You are on page 1of 21

Tego dnia k w i e c i e ń 1945

ę
"Nie poddam ę nigdy" - ś ł Hitler
w przededniu wojny. W ś ć lat ź wojska
radzieckie ę ł u bram Berlina. Dla Fuhrera na-
ł chwila, by ć obietnicy. I dotrzymu-
je jej za ę setek ę zabitych ...
W
lutym 1945 r. , po zalamaniu ę
linii obrony na ś Niemcy
ą ą ę po-
wstrzymania rosyjskiej ł organizu-
ą ł Berlina trzy linie oporu. Pierw-
ą na lewym brzegu Odry i Nysy, ą
trzy lini e okopów, wzmocnione blokhau-
zami, oraz zasieki i pola mi nowe, ą
pas ł ę na 5 do 10 km. Druga linia, po-
ł ż 10 do 20 km za ą jest podobna,
lecz ą ę tylko na ś ć od l do
5 km. Za to trzecia linia diametralnie ż
ni ę od poprzednich: to nie jest ż ą ł
front okopów i bunkrów, lecz szereg od-
dzielonych od siebie stanowisk obronnych,
niezwykle silnie ufortyfikowanych. Za ty-
mi umocni eni ami ż cel - stoli ca, serce
III Rzeszy - Berlin!
2500000 Ż ł radzieckich
Do obsadzenia tych ń Hitler prze-
znacza wszystkie zdolne do walki jednost-
ki wycofane sprzed linii Odry, ł ą kil-
ą dywizji o ł stanach. Po
przeciwnej stronie ą trzy fronty radziec-
kie: l Front ł ł Ż
wa, 2 Front ł ł Rokos-
sowskiego i l Front ń dowodzony
przez ł Koniewa. ł te ą ra-
zem 2,5 mln ludzi, ą do dyspozycj i
41600 armat i ź 6250 ł
i 8000 samolotów. Przekracza to w lu-
dziach i ę 2,5 do 5 razy ł
przeciwnika. Plan Stawki , naczelnego do-
wództwa Armii Czerwonej, opiera ę na
prostej strategii , ą olbrzy-
ą ł ą ę ą Umocnie-
Tego dnia
nia na Odrze ą ć zdobyte front alnym
natarciem. ę armie radzieckie
ą ż ą Berl in od ł i od ł
i ą miasto, dzielnica po dzielnicy.
Stalin ł ł Ż ż to jemu
powi erzy zdobycie Berlina, by ć
go za ą ł w dotychczasowych
A 21 kwietnia
1945 r. Tyraliera
radzieckich ł
ż
ł przekra-
cza rogatki stoli-
cy Rzeszy. Od tej
ł ć ę
ę ą ę ż star-
cia uliczne, oku-
pione licznymi
ofiarami obu wal-
ą stron.
(AKG)
.... 20 kwietnia
1945 r. ł
1 Frontu ł
skiego ł
ł pas obrony
Berlina i rozpo-
ę ł ostateczne
oskrzydlanie
miasta.
(zbiory prywatlle)
1181

sukcesach Armii Czerwonej. Jednak gdy
podczas narady Stawki pada pytanie
o przebieg linii demarkacyjnej ę ar-
miami Ż i Koniewa, Stali n bierze
ł rysuje w ł ł ś ś ć ę
ci u kilometrów od Berli na ę i mówi:
"Ten, który ę przejdzie, ten ę
miasto". Tak ę dwaj radzieccy ł
kowie ę do ł o ty-
ł do ł zdobywcy ł III Rzeszy.
Natarcie na Berlin
Szturm rozpoczyna ę 16 kwietnia 1945 r.
intensywnym ł artyleryjskim. Na
froncie Ż zaszczyt ę ata-
ku przypada w udziale 8 Armii Gwardii
gen. Czuj kowa, tej samej, która ł
Stal ingradu i ł ę do pierwszej
wielkiej ę Niemców. Drugiego dnia
ofensywy, pomimo ł oporu wro-
ga, Koniew jest ż nad ą ą
ł ą ą przez Berlin. Telefonuje do
Stalina z ś ą ż zajmuje pozycje
- - -
---=- --
-=:-:=:: --
D
la utrzymania ł ń
niemieckiego w przekonaniu,
ż Fiihrer do ń ł w ę
ł przez siebie idei, propa-
ganda hitlerowska rozpowszechia-
ł ł ę jakoby ą ł z ą
w ę Zatajenie odkrycia jego
ł przez ę ą przy-
czyni ę dodatkowo do uwiarygod-
nienia ostatniej roli Hitlera - roli b0-
haterskiego ń Rzeszy.
naj dogodniejsze do ę ą ż
nia Berlina. Jego rywal, Ż jest ś
ł jego wojska ę ł przed wzgórzami
Seelow, ę bronionymi przez
Niemców, którzy ś ą ę
na wzniesieniach, poza ę ł ra-
dzieckich. ł rozkazuje wszystkim
dowódcom, by ś poprowadzi li swe
jednostki do szturmu, grozi ą
ż ą Po raz ostatni wychodzi ze
swego bunkra ą ę w podzie-
miach kancelarii, by ć ł
z Hitlerjugend za ę na ł ł
Tego samego dnia Ż rozkazuje ą ć
pozycje 6 Dywizji Artyleri i, która rozpo-
czyna ł ulic stolicy. W tym czasie
ł Koniew wydaje swym jednost-
kom rozkaz wkroczenia do miasta "nawet
jeszcze tej nocy".
Gdy statek tonie, ą z niego
szczury. ż dowódcy niemieccy,
ł Wilhelm Keitel i gen. Alfred
wszystkim oficerom "niezdol-
nym do wykonania zadania"
lub ż "pozbawionym inicja-
tywy". 19 kwietnia wszystkie
trzy linie niemieckiej obrony
w ń ą ę i ż ł
Jodl ą bunkier, by
Szturm rozpoczyna ć ę do nowej kwatery
ę 16 kwietnia in- ł Wehrmachtu w Neu-
lensyKlIlym ostrza- ruppin, 60 km na ł za-
tem artyleryjskim. chód od Berlina. ł
rze Ż ż ą gotowi, by wkro-
ć do Berlina.
20 kwietnia 1945 r. Hitler ś ę swe
56 urodziny. FUhrer jest teraz ł
ę ż od narkotyków, co-
dziennie wstrzykiwanych mu przez osobi-
stego lekarza. Nie ż ć
Karl Diinitz, dowódca Krieg-
smarine, instaluje ą ł ą ę we
Flensburgu, w ż granicy z ą
ł Gii ring, dowódca Luftwaffe,
przenosi ę do Obersalzbergu. Opuszcza-
ą Hitlera i ę ż ą ę wszyscy, na-
wet Himmler, ż dowódca SS i po-
licji, który ewakuuje ę do Ziethen.
• ż w ł
kwietnia ń
skim niebem za-
ł ę ł radziec-
kie samoloty
szturmowe 11-2.
Nie ł ż
praktycznie Luft-
waffe, i jedynym
ż ł
aliantów ł
niemiecka ą
kowa artyleria
przeciwlotnicza.
(zbiory prywatne)
<l1li Oznaka pluto-
nu artylerii prze-
ciwlotniczej Hi-
tlerjugend.
(zbiory C. 7l11ard)
... Radzieccy ar-
ś na uli-
cy Berlina.
(zbiory prywatne)
... ł ZSRR Gieorgij Ż
koordynator ł ń w bitwie stalin-
gradzkiej, w deblokadzie Leningradu,
bitwie na Ł Kurskim, operacjach
na Ukrainie i ł ł ę
dzie zdobyciem Berlina.
(zbiory prywatne)
... Radziecki Order Czerwonej Gwiazdy.
(zbiory prywatne)
... 30 kwietnia 1945 r. ł
radzieckie ą do galerii
Kancelarii Rzeszy.
(zbiory prywatne)
Umocnienia
Zanosi ę na to, ż ostatnia bitwa ę
niezwykle ę PieIWsza linia ń
obronnych bi egnie w ł ś ok. 20-
-40 km od centrum stolicy, ą ę
o ż jezior, mniejszych rzek i kana-
ł ą wyznacza granica ś ć
ł ż kolei ę ż Jej pozycje, szcze-
gólnie trudne do zniszczenia, to fabryki ,
wraz ze stanowiskami artylerii i gniazdami
cekaemów. Ostatni ś ń obrony wy-
ł ł Landwehr i rzeka Szprewa.
Budynki ń ł bloki , stacje
metra, piwnice i ć kanalizacyjna stano-
ą ż ź punkty oporu. ę
ę ą ę przeszkody, ulice ą zabary-
kadowane i poprzecinane rowami
ł W ł czte-
rystu bunkrach ą ę ę ż
ł i ę ż ka-
rabiny maszynowe.
Niektóre z bunkrów
ą ż do ś kondy-
gnacj i, ą chronione przez
ę ż ł betonowe
o ś 2,5 m. ą w sta-
nie ć wybuchy ę ś poci-
sków. ł mi asto-twierdza jest ł
ne na ę ć sektorów ę
i ę ć ę ł ą sie-
Tego dnia
Nard/and i Nederland, a ż Brygada SS
Ochrony Kancelarii Rzeszy, Brygada Hi-
tlerjugend, 1 Dywizja Artylerii Przeciwlot-
ni czej, ok. 90 batalionów Valksslurmu i in. -
ą ą
23 kwietnia 1945 r. dowódz-
two obrony Berlina obejmuj e
gen. Weidling z LVI Korpusu
Pancernego. ą mu dobo-
- ł ą ł 300000 ludzi,
Niemcy ą ś których wielu przeszlo tyl-
nak ł de- ko krótkie przeszkolenie wojsko·
terminacji. we i niezbyt dobrze potrafi po·
ł ć ę ą Ni emcy ą
jednak ł determinacji. ę ś ć z nich
pcha do walki nie fanatyzm, lecz desperac-
ki e pragni enie obrony swych domostw. Ar-
mia CzeIWona ich ż Radzieccy ż ł
rowe ł z 20 Dywizji Pancernej, Dy-
wizji Pancernej Miincheberg, 9 Dywizji Spa-
dochronowej, 18 i 25 Dywizji Grenadierów
Pancernych, Dywizji Pancernej Waffen SS
13111945
.: ę Ai-irifci ż
na zdobywa Budapeszt.
19 II 1945
• Iwo Jima: ł
ń ą ą na
wyspie.
18 III 1945
• Pomorze: 1 Armia
Wojska Polskiego zdoby-
wa ł
13 IV 1945
• Austria: Armia Czer-
wona zdobywa ń
30 IV 1945
• Berlin: samobójstwo
Hitlera w bunkrze Kan-
celarii Rzeszy.
1183
... Odznaka
"Wzorowego
Ł ą ś
Armii Czerwonej.
(zbiory f. Avander)
29 kwietnia
1944 r. Radziecki
fotograf Iwan
Szagin uchwycil
moment szturmu
na niemieckie
pozycje.
(AKG)
.... Niemiecki ż ł
nierz uzbrojony
w ę
Panzerschreck.
(zbiory prywllCne)
nierze ą ę z ń na
niemieckiej ś cywilnej . ż ą
jej ł ć za ń dokona-
ne na okupowanych terenach
ą Radzi eckiego. A ł
przekonania tych, którzy zamiast
ł ą ć ę do ł bez szans,
ł raczej biernie ć na na-
ś radzieckiego uderzenia, pozo-
staje argument ni e do odparcia - powie-
szeni przez ż ę ą na ulicz-
nych latarniach ż ł z napisem ł
szyi: ł .. . " .
ł i katiusze
Rankiem 21 kwietnia 1945 r. ł Ż
wa ż ż ą do ś ą
ę od ł ż za nimi ą ż pie-
chota. Gen. Czujkow korzysta z ś
ń zdobytych pod Stalingradem. Dzieli
ż ł na grupy szturmowe, z których
kaida ł ę z kompanii piechoty, z kil-
ku ł przeciwpancernych, baterii ł
szturmowych, dwóch plutonów ż
nych i plutonu miotaczy ognia. Zgodnie ze
ą ą artyleria rozbija sta-
nowiska oporu wroga, po czym do ataku rusza piechota, ą budynki ę
po ę ż z etapów poprzedza
ł z ę ż ł i wyrzutni rakieto-
wych - Katiusz. Szczególnie ą
cy ł ą na ń rakiety.
Po ż salwie ę ł sko-
wyt ą powietrze pocisków, a na-
ł ś Adolfa H.
Ukryty w swym ż ą od wybuchów
bunkrze Hitl er ż jeszcze ń ą na-
ę Z ś ą ponawia ę rozdzia-
ł z "Historii Fryderyka Wielkiego", w któ-
rym Carl yle opowiada o tym, jak pruskie-
go ę w naj tragiczniejszej chwili, gdy
ę ł obszar pokrywa ę
dywanem eksplozji i ogni a.
ę ś pancerne"
Atakujqcy pOlloszq
Iliezwykle ę ż
straty w walkach
zamierza ł ć samobój-
stwo, by ni e ż ć ę
swej armii , ł ś ć
cesarzowej Ro ji i rozpad
Walki uliczne ą ę z ł
ą ł ś ą ą
ę kierowanej przeciw jego kró-
lestwu koalicji. Hitlerowi ma-
rzy ę ż histori a ę powtórzy: sztuczne
przymierze ę ą ą
a ą ą wkrótce ę roz-
padnie, ą otwarty konfli kt ę
obydwoma rywalami. ł ą ś ć ą
gnie z niego ż nazi stowski. A co do
cy ą niezwykle ę ż straty w wal-
kach ę w ą ę budynkach, któ-
re ą ich wraz z ń w wielkich
zbiorowych grobach. Bardzo wysoki jest
ż poziom strat ś ł szcze-
gólnie ż na terenie mi ejskim.
ę ś ć z nich pada ą Panzerfau-
stów, bardzo skutecznych w ę zdeter-
minowanych ń Podrostki z Hitler-
jugend, ą ostatni fanatycy Hitle-
ra, ą ę szczególni e ź
niszcycielami ł Trzeba bowiem ć
absolutnie opanowanym, by ć ę
ą ć z Panzerfaustem przeciwko T-34.
ą musi ę ć ś ć ł
na zaledwie ę ć ą metrów, skoncen-
ć ę mimo potwornego ł ą
sienic i ć z bliska. Musi ć
jeden ł Nie ma mowy o chybi eniu -
równe jest ono pewnej ś od kul ka-
ł lub pod jego ą
W
nocy z 2 na 3 maja 1945 r.
(o godz. 24 czasu moskiew-
skiego) w Ł na rozkaz radziec-
kiego komendanta garnizonu, gen.-
-majora Porfirija Furta, uczczono
zdobycie Berlina godzinnym sygna-
ł syren. Nie uprzedzona o tym
ł ś ć w panice ł na uli-
ce, ą ę w schronach bombo-
wych, a polscy i radzieccy ż ł
ę ł ł ą ę
ż
chwil , to spodziewa ę ż
ę ą armie, które ę ł ę
z ą ż 12 Armia, dowodzona przez
gen. Wencka, ma ć z tego, ż woj-
ska ń ł ę nad Ł
ą by ć zwrot, ć z boku
ł Koniewa i ć ę na Berlin.
Podobnie 9 Armia gen. Bussego otrzymu-
je rozkaz, by ć ę i ż ć
ą ż miasta. Wreszcie zgrupowanie
pancerne SS, pod rozkazami gen. SS
Steinera, w sile stu ł i ł sztur-
mowych, ma ć od ł i tak-
ż ć ę do stolicy.
Ostatnie zrywy
23 kwietnia 1945 r. , na ł od stolicy,
ni eprzyjacielowi ł ę w kontrataku
ć front radziecki. Koniew reaguj e
natychmiast, ł ą tam znaczne ł
5 Armii Radzieckiej i 2 Armii Wojska Pol-
skiego. ż na ł l Armia Woj-
ska Polskiego, wspierana przez lotnictwo,
powstrzymuje kontratak gen. Stei nera. Sy-
tuacja nieprzyjaciela pogarsza ę z chwil i
na ę 24 kwietnia
1945 r. na ł
wschód od Berlina
ą ę lewe
ł l Frontu
ł Konie-
wa i prawe ł
l Frontu ń
T Hitler w ę sprzymierzo-
nych. Plakat radziecki z 1945 r.
(zbiory f. RUlkiewicz)
T Klamra do pasa ł
Hitlerjugend. W beznadziejnej obronie
Berlina Ftihrer nie ę krwi
dzieci i ł ż ze swej organizacji.
notuje: "Nasza artyleri a
zajmuje nowe pozycje.
Mamy ż ł amuni-
cji. Wycie i eksplozje "Or-
ganów Stalina", krzyki ran-
nych, huk silników, terkot
broni maszynowej ... Na uli-
cach trupy kobiet, zabitych
gdy ł na poszukiwanie wo-
dy. Rosyjskie ł ą
piechurów, ż ą ę do lot-
niska".
ś ń ę ż zaciska ę ł
centrum stolicy. 26 kwietnia blisko 464000
Tego dnia
ę ź ziemi musi ć wyrwana ą
mu z ą ą wrogowi.
27 kwietnia ą ę ostatnie ł
dzenia Hitl era. ł niemieckiej
ż ł szykuj e ę do osta-
tecznego natarcia. Wspiera ich
artyleria o niespotykanym za-
ę 650 ł na odcin-
ku jednego kilometra, by do-
ś ę ż
"ia zaciska ę
wok61 ce"trum.
12 Armii ł ą ę defini-
tywnie. 9 Armia, której nie
ł ę ą ć ą ż
ł ć ę w kierun-
ę ć obszar o ł ś za-
ledwie 15 km i szeroko' ci 5 km.
ś ć walk podwaja ę ż
ku zachodnim, na ę Ame-
rykanów. Hitl er przyjmuje ostatnich ś
z ą Pilotka Hanna Reitsch doko-
nuj e prawdziwego wyczynu - udaje ę jej
... Radziecki od-
ł pancerny
w oczekiwaniu na
rozkaz natarcia w
centrum Berlina.
(AKG)
T Radzieckie
ł przeciw-
pancerne w dziel-
nicy Kopeniek.
(AKG)
1185
A Radziecki me-
dal "Za zdobycie
Berlina" .
(zbiory /. Avondet)
ż po ń
czeniu walk - ruiny
Kancelarii Rzeszy,
która ł ę
grobem Hitlera.
(zbiory pryw(J/lJe)
... Ostatni ń
cy Rzeszy.
(AKC)
ą ć na swym Fieseler-Storch'u na
alei Unter den Linden, ł
nej w zaimprowizowany pas startowy.
ł Fiihrera, by ł razem
z ą Hitl er odmawia, ą
o swej ł decyzji, by po-
ć w Berlini e i tut aj ć
ł ą ę i ę ł nadal
wywiera na swych rozmówców po-
ę ż ą ł tak na
ł jeden z ż oficerów, któ-
ry przygnieciony ś ą ostatecz-
nej ę ł by ż ć ę z Hitle-
rem, wychodzi po rozmowie ł en-
tuzj azmu i bezpodstawnej nadziei ...
W dzielnicy ą
28 kwi etnia 1945 r. rozpoczyna ę
szturm dzielnicy ą ł ż po-
ę ą a ł Landwehr. To
ł ś tam ą ę najwspani alsze
budowle - Reichstag, Opera, Ministerstwo
Spraw ę Wzmocnione beto-
nowymi ł z zamurowanymi okna-
mi i bramami, uzbrojone w liczne ukryte
pod ą cekaemy i ł zami enione
ą w prawdziwe twi erdze. ż Ti ergar-
ten ł ł w ś opo-
ru. Barykady ą ą do Re-
ichstagu uli ce, ę budynki ą uforty-
fikowa ne, a wszystkie ż -
zaminowane. ł ś ć jest ł ą syste-
mem podziemnych ś ć i okopów. Wal-
ki, które ą ć to ostatnie sie-
dli sko nazizmu, ą ę w apoka-
ę Tiergarten, ł ń ogród
zoologiczny, przedstawia tragiczny widok:
ę ż ę ż
ptaki .. . W ś gromady ń
piwnic ł ą i ł ą ę ą
ę ż ą dl a siebie odrobiny cie-
ł i przypadkowego ż Jednak
Sytuacja jest ę surreali styczna - ż
ą rozkazy, gdy balon, ł ż ą do ł ą
ś radiowej, tego ranka ł przebi-
ty, a centrala telefoniczna nie ł
W ż razie ę ś ć jednostek nie
ma innego ś poza ś ą na polu
walki lub poddaniem ę ...
Kaidy dzieli
gdy ą bombardowania,
a grupy ą ą do
domów i na place, jeszcze ę
szy przestrach ą hor-
dy ę pij anych rabu-
siów i ł "Tam,
pn,ynosi powai-
ne straty w lu-
dziac// .
ą Hitl er ż ę Naj-
pierw z kobietami- sekretarka-
mi , ę kucharka-
mi, potem wymienia ś ł
ni z ę ż - adiutantami,
ł przy nim ę
gdzie nie dotarli jeszcze Rosjanie,
esesmani ą na dezerte-
rów, ą prostych
ż ł na rozkaz ł
dych oficerów o ę
nvarzach, ni e ą
cych ani oporu, ani
usprawiedliwienia" .
29 kwietnia 1945 r.
walki ą ę o ł
500 m od Kancelarii . Hi-
tler przewodniczy wie-
czornej naradzie. Otrzy-
muj e od ł
meldunki , wydaje rozka-
zy. Pan III Rzeszy, który
jeszcze tak niedawno prze-
ł ł armie na bez-
kresnych równinach ą
ku Radzi eckiego, teraz jest
ł ą zaledwie kilku kilo-
metrów kwadratowych ruin ...
kami. Ranki em 30 kwi etnia przewodniczy
jeszcze ostatniej naradzi e, potem je obiad
z dwoma ż sekretarzami. Roz-
mowa dotyczy
p ów ... O godz. 15 wraca do swego
apartamentu z ą Braun, ą ż ą któ-
ra ż cyjanek. ę ś ą ż po
nieudanym samobójstwie zostanie za-
ę w kl atce i ż jak ł po
uli cach Moskwy, rozgryza ł ę z tru-
ą i strzela sobie w ł ę ł Hitlera
i jego ż ł polane ą i spalo-
ne w leju po pocisku w ogrodzie Kancelarii.
W tej samej chwili ż ł radziec-
kiej 150 Dywizji Piechoty z 2 Armii Ude-
rzeniowej, ż ą do "frontu" Ż
ą do szturmu na Reichstag. Gmach
znaj duje ę pod bliskim ł 89 ę ż
... "Dojdziemy do Berlina" - ł ł
poprzedni (widoczny na murze) plakat.
Obok widnieje napis ś
Plakat radziecki z 1945 r.
(zbiory prywatne)
ki ch ł kalibru 152 i 203 mm, mimo to
5000 ludzi broni ę zajadle. Walki ą
ż do wi eczora. Wreszci e, krót ko po
godz. 22, dwaj ż ł ł Jegorow
i Meliton Kantari a, ą na
kopule Reichstagu
ą ę
Testament
Fuhrera
Hit ler ł te-
stament polityczny,
w którym mianuje admi-
ł Dónitza szefem ń
stwa, a Goebbelsa Kanc-
lerzem Rzeszy. Dónitz na-
ą 30 kwietnia 1945 r.
kontakt z Rosjanami, pro-
ą im ę ro-
ń pokojowych. Ulega
niewiarygodnym ł
ą ę ż ali anci
ą ę Hi tlera za
prawowitych sukcesorów ł suweren-
nego ń Obudzony w nocy Stalin za-
dowala ę ś ż do ę
jest jedynie bezwarunkowa kapitulacj a, po
czym ł ę z powrotem. azajutrz
Rosjanie ą ę nad "i", ponow-
nie ą ż jedynym uprawnieniem
ą Rzeszy jest bezwarunkowa kapitu-
lacj a. ł radzieckie ą naj-
ź z rozkazów: ć
ł Nie ę ę rozmów".
1 maja 1945 r. o 18.30 artyleri a po-
nowni e otwiera ń ą
ń bunkra resztek nadziei.
W dwie godziny ź Goebbels i jego
ż ł ą samobójstwo, po otruciu
swych ś dzi eci . 2 maja 1945 r.
o ś gen. Weidling, dowódca garni -
zonu Berl ina, poddaje ę i podpisuj e roz-
kaz kapitulacji , przekazany jego ż ł
rzom przez radzi eckie radi owozy: ,, 30
kwietnia ś ł nas Fiihrer, któremu
ł ś ę ę ś ś
nadal przekonani , ż z rozkazu Fiihrera
musicie nadal ć o Berlin, mimo ż
brak ę ż broni i amuni cj i oraz roz-
wój wypadków ą ę ę bezcelo-
ą ż godzina walki ł ż jedy-
nie straszne cierpi enia ś Berlina
i naszych rannych. W uzgodni eniu z na-
czelnym dowództwem radzieckim rozka-
ę wam natychmi ast ć ę
Tego dnia
Na apel Weidlinga ostatnie punkty opo-
ru ł ą ń Jedynie kilka jednostek,
jak Dywizja Miincheberg, nadal prowadzi
ę w nadziei przedarcia ę przez ą
ż i dotarcia do li nii ń Ta
ostatnia bitwa, jeszcze bardziej ż ż
bitwa pod Stalingradem, ł ł ę
III Rzeszy. ę 16 kwietni a a 8 ma-
ja 1945 r. straty Armii Czerwonej na ń
skim odcinku frontu ł 304887 zabi-
tych, rannych i zaginionych. Straty niemiec-
kie ą trudne do oszacowani a.
Niemiecki ż ł
nierz, który ł ż ł
ń na tle ł
ą ruin
Reichstagu.
(zbiory prywatlJe)
... Unierucho-
miony na ń
skiej ulicy nie-
miecki transpor-
ter ą
Na pancerzu wi-
doczne jest ozna-
kowanie dywizji
SS Nord/and.
(zbiory prywatne)
... Symboliczne
ę ra-
dzieckiej flagi
na ruinach
Reichstagu.
(zbiory prywatlJe)
... Patka na ł
nierzu ż ł
dywizji SS Nord-
land.
(zbiory /. Avander)
1181
28 kwietnia 1945 r. radiostacje alianckie ą o kontak-
tach, jakie z aliantami ą ł "najwierniejszy z wiernych" Hi-
tlerowi - Heinrich Himmler. Rozpoczyna ę ostatni akt drama-
tu, w którym zdrada goni ę ...

ś ć o propozycj i
separatystycznego po-
koju z ali antami , ł
ż przez Himmlera za ś
nictwem ę
Ostatnie dni Hitlera w bun-
krze Kancelarii Rzeszy ż ą
do naj lepi ej udokumentowa-
nych okresów jego ż Nie
Bernadotte'a, a po- Ostatnie dni Hi-
mij a ani jeden ń
w którym kolej na
apokaliptyczna nowi-
na ni e ł
ą w ż
ż ż ę
stwo. ą w ś
cudowne ą
losu, które odwróci-
partej oddaniem tlera w blInkrze
obozów koncentra-
cyj nych pod kontro-
ę Czerwonemu
ż ł
ostatnie ł
Hitlera co do ł
Kancelarii Rzes7JI
ż ą do najle-
piej IIdokllme1lto-
wanych okresów
jego ż
witej kontroli nad ż
mu otoczeniem: ł na ł
ce w ż centrali telefonicz-
nej i ł ę ze szczeni akiem,
kiedy Lorenz ł mu ę
z nabazgranym tekstem
przechwyconej depeszy. ł
jego twarz spopielala. ś ł
ż zemdleje. Szczeniak ł
nie ł na ł ę Idiotyczny
ł ale jeszcze mam
w uszach ł jego upadku" -
ł telefonista Kancelarii .
1188
ł bieg wypadków. Wszystko
rozpoczyna ę w nocy z 23 na
24 kwietnia 1945 r.
ą ostatnich chwil
Ów ostatni ń w bunkrze
Kancelarii Rzeszy bogaty jest
w wydarzeni a dobitnie ś
ą o ł jaki zapa-
ł ś ż ł
niemiecki ch. ż ń przy-
nosi ą ę nowe roz-
kazy, ą ż tylko w jed-
nym kierunku - ń
ą 12 lat ą ż do
opanowani a Europy. W ą
ż Berlini e ł ę
ż ć losy ń ż
z ł Hitl era
stara ę ć sobi e jak naj-
bardziej ą ę wo-
bec nieunikni onej konfrontacji
z ł alianckimi .
Opublikowanie przez nie de-
cyzji Himmlera ł ukorono-
wani em ł ł proce-
su ł którego apogeum
ł ę ł ś
w owym ostatnim tygodniu,
w obliczu nieuchronnej ę
22 kwietnia 1945 r. Hitl er oznaj-
ł swym ł
ą ę o pozostaniu
w ą ż przez ę Czer-
ą Berlinie. W odpowiedzi na
postanowienie Hitl era Reichs-
marshall G6ring, który ł
schronienie w Obersalzbergu,
ł do Kancelarii Rzeszy te-
ł w którym info rmuje
Fiihrera o swej ś na-
tychmiastowego ę propo-
nowanej mu sukcesji. "Wiedzia-
ł ż G6ring to ś Wiem
to ż od dawna. ł
... Ż ł
USA, któremu
Armia Czer-
wona zezwo-
ł na "zwie-
dzanie" bun-
kra, w którym
ł ł ę
los Hitlera.
(zbiory prywatne)
ł
Goebbelsa.
ł on
ż ą
ż ę i ł
ś
swych dzieci.
(zbiory prywatne)
Luftwaffe. To jego ł po-
ł ć nasze ł
dze. ł - taka jest re-
akcj a Hitlera. Natychmiast od-
powiada Goringowi, ż ą
go o ę i ą mu ż
jedynie ze ę na ł
w ł ż narodu niemieckiego".
Polecenie podani a ę do dymi-
sji "ze ę na stan zdrowia"
poparte jest kilkudniowym
aresztowaniem Goringa przez
SS. Hitler nie posunie ę jed-
nak do wyeliminowani a jedne-
go z najbardziej ł
ł a wielokrot-
nie praktykowana przez niego
ł ł on FOHIUS
Rl lCHSLEITU M,AIlIN 101M ANN
"'v'
"rada" zrezygnowania z ł
nych funkcji pod pretekstem
ł stanu zdrowia ma na celu
utrzymanie ł ń nie-
mieckiego w przekonaniu, ż
ż ł nadal stano-
ą spójnie ł ą aparat
ń Owa gra pozorów
ć ę Hitlerowi do
ostatnich chwil, ą po-
wszechnie uznanej opinii o utra-
ceniu przez niego ś pa-
nowania nad ą
Nie bez znaczenia jest rów-
ż to, ż ś ć o dyskre-
dytacji G()ringa dociera do ł
ń niemal jednocze-
ś z ą Himmlera za-
warcia separatystycznego poko-
ju. Stanowi to niezbity dowód
ł ś ż
ł Rzeszy, co sta",:i a naczelne
dowództwo ali anckie przed po-
ą ocalenia ż ludzki ego
i wykorzystania ł mu
propozycji do zwrócenia ę prze-
ciwko ą Radzieckiemu.
Kolejne dni , znaczone tworze-
niem hipotetycznego nowego
ą pod ą Himmlera, wy-
ą skandalem podania jego
propozycj i do publicznej wiado-
IIIfIla pol1thche: 'tu t r .. nt .
Set tle, 91 4 al. f nhi 11ael' .. t_
M,ob,U,n, Krr.lt t. tnUn, de. R,1eb a..r,..
IW\lDPMQ ',U4Tle, .1ulhte, JtDd
att.r 4nhllt ł •.
ś Reakcj a Hitl era jest ż ę ż Ś ć ł tego
nam znana, aczkolwi ek ą wszystkiego, czego zmuszony
przypuszczenia, ż owe ostatnie
ę Himmlera ł
ę ni e tylko za ą ą ą
Fiihrera, a ę przy jego apro-
bacie. Nie ł to nieprawdo-
podobne, tym bardziej, ż w bun-
krze Fiihrer nie
ł ę wyrzec, ą
w ł ż mojego narodu".
Testament polityczny Hitl e-
ra, napi sany 29 kwietnia
1945 r. , mi anuj e ą
idei narodowego-socjalizmu
i ę ą Fiihrera
ustaje w ł
by ć ż
bynajmniej nie zlo-
ż ł broni . Ostat nim
tego dowodem jest
egzekucja SS Gn/p-
pen/ii/u'era Her-
manna Fegeleina,
zatrzymanego pod-
ą pn,ypusz- admirala Donitza.
czenia, ż owe posu-
ę Himmlera
ł ę nie
tylko za ą ą
Stanowisko przy-
ł Kanclerza
powierzone jest
Goebbelsowi ,
a kierownictwo
NSDAP - Borman-
nowi. Zastanawia
ą Fiihrera,
a ę pn,y jego
aprobacie.
czas próby opuszczenia bunkra.
Nie uratuje go ani to, ż jego ż
ą jest siostra Ewy Braun, Gre-
tel, ani to, ż ż do sztabu ge-
neralnego SS. Owa egzekucja ma
ć o tym, ż Hitler na-
dal pozostaj e na czele ń
i ż ś niespodzie-
wane ę jego ł
nych nie ujdzie im bezkarnie.
Niespodziewany
ą ł ż ń
W nocy z 28 na 29 kwietnia
1945 r. Hitl er ś ę
Braun, ą tym samym
wieloletni ą Akt ten, po-
party prywatnym testamentem,
zaskakuj e ż otoczeni e
Hitl era. Idea samobójstwa we
dwoje, tak droga niemiecki emu
romantyzmowi, znajduj e swój
wyraz w ostat nich ł te-
stamentu: "Zgodnie z ż
nym przez ą pragnieniem,
pójdzie ona na ś ć wraz ze
ą ą tym samym
ę w tym
ś Ribbent ropa i Speera,
za to Goringowi i Himml erowi
ś ę ą ę ą ł
wa: "Poza ich brakiem lojalno-
ś wobec mni e, Goring i Him-
mler, ą za moimi
plecami i wbrew mej woli ne-
gocjacje z wrogiem oraz ł
ą nielegalni e ą ć ł ę
okryli ł naród niemiecki
ń ą ni e do zmazania".
ostatnia ceremonia
Ceremoni a samobójstwa pozosta-
je ż tylko ś ą Poprze-
dzi ona samobójstwo lojalnego
z loj alnych, Goebbelsa, który po-
ą ze ą w ś ć ą ro-
ę Zgodni e z ą ą
Hitlera ł jego i wszystkich,
którzy mu ą w dokona-
niu tego ostatni ego aktu szczegó-
ł przygotowanego dramatu,
ą natychmiast spalone na
zoranym bombami ń
Kancelarii. ą je eks-
perci Armii Czerwonej.
A Ż
z nas nie po-
winien ś ć
ż w ę
Rosjan. Nie
ę nawet,
by ł ź
moje ł
- ł Hi-
tler ź przed
ś ą do
Bormanna.
(zbiory prywatne)
Ostatnie
ę kliszo-
we architekta
ą
Rzeszy".
Dni ę ż
Berlina wy-
ł ł
precyzyjnymi
przygotowa-
niami do pa-
tetycznego
ś
Fiihrera ze
sceny poli-
tycznej .
(AKG)
Polityczny
testament Hi-
tlera. Jego
ą
ł ć
wierny Martin
Bormann. Ten
jednak znik-
ą ł bez wie-
ś ę
2 a 3 maja
1945 r.
(zbiory prywatne)
1189
P

A

N

O

R

A

M

A

P
A
K

4
3

......................
N
ie
m
ie
c
k
ie

ł

p
r
z
e
c
iw
p
a
n
c
e
r
n
e

p
r
o
d
u
k
o
w
a
n
e

p
r
z
e
z

ę

R
h
e
in
m
e
t
a
ll-
B
ó
r
s
ig

ł

ę

m
im
o

ń

m
e
c
h
a
n
iz
m
u
,
z
n
a
k
o
m
it
e

-
ż

a
lia
n
c
-
k
i

ł

w
je
g
o

ę

n
ie

ł

ć

ę

je
g
o

p
o
c
is
k
o
m
.
J
e
g
o

p
r
z
y
d
o
m
e
k

b
r
z
m
ia
t
:

S
c
h
e
u
n
e
n
t
o
r
-
d
r
z
w
i

ł

K
A
L
IB
E
R
:

8
8

m
m

W
Y
M
IA
R
Y
:

ł

ś
ć

-
6
,
6
1

m
,

ś
ć

s
a
m
e
j
lu
ly

-
5
,
1
2
5

m

Ę
Ż

4
,
7
5

I

Ą

Ł

o
d

-
8
·

d
o

+
4
0
·

Ś
Ć

Ą

P
O
C
IS
K
U
:
1
1
3
0

m
/
s

Ś

Ś

1
5
1
5
0

m

-

.
.
.
.
.
.
.

.
.
!
I
!
!
.
'
"

.

.

5
#
:
;
;
..

f

.
.
.
..

-
-
-

.. I
I

#
,
"

i

,
I
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.

S
C
H
O
r
z
P
A
N
Z
E
R
W
A
G
E
N

S
d
K
f
z

2
5
1

........
.
....
...
..
..
...
..
...
...
...
.
.
...
...
....
...
..
...
....
.
.........
.
.....
.
.....
.
....
.
.....
.

W
o
z
y

p
a
n
c
e
r
n
e

S
d
K
f
z

2
5
1

p
r
o
d
u
k
o
w
a
n
e

ł

w
f
ir
m
ie

H
a
n
o
m
a
g

w

H
a
n
o
w
e
r
z
e
,

ic
h

s
t
r
u
k
t
u
r
a

m
e
c
h
a
n
ic
z
n
a

p
o
c
h
o
d
z
it
a

je
d
n
a
k

z

ł

B
i
i
s
s
i
n
g
-
N
A
G
.

ł

o
n
e

ą

ą

d
la

ł

ń

p
ie
c
h
o
t
y
.

Ł
ą

w
y
p
r
o
d
u
k
o
w
a
n
o

2
2

ż

w
e
r
s
je

S
d
K
f
z

2
5
1
.

Ł

1
2

o
s
ó
b

Ę

s
iln
ik
M
a
y
b
a
c
h

H
L

4
2

o
m
o
c
y

1
0
0

K
M

W
Y
M
IA
R
Y
:

ś
ć

k
a
d
lu
b
a

-
5
,
8
0

m
,

ś
ć

-
2
,1
0

m
,

ś
ć

-
1
,
7
5

m

Ś
Ć

n
a

d
r
o
d
z
e

-
5
2
,
5
k
m
/
g
o
d
z
.

Ę

3
0
0

k
m

M
A
S
A

B
O
J
O
W
A
:
7
,
8
t

U
Z
B
R
O
J
E
N
IE
:

2
c
k
m
-
y

lu
b

r
a
k
ie
ty

2
8
0
/
3
0
0

m
m
,

lu
b

n
a
w
e
t
d
z
ia
to

k
a
l.
7
5

m
m

P
A
N
C
E
R
Z
:
o
d

6
d
o

1
4
,
5
m
m

J
A
G
O
P
A
N
Z
E
R

I
V

.
...................
.
.... .

J
a
g
d
p
a
n
z
e
r

IV

ł

ł

ą

ą

ł

P
z
K
p
f
w

I
V
.

Ó
W

ł

ł

z
n
a
k
o
m
ic
ie

ł

ę

n
a

f
r
o
n
c
ie
,

je
g
o

ą

ł

ę

je
d
n
a
k

z
b
y
t

ł

i

ę
ż

ł

k
t
ó
r
e

z
b
y
t
n
io

ł

p
u
n
k
t

ę
ż

ś

p
o
ja
z
d
u

n
a

p
r
z
ó
d
,

ż

ą

t
y
m

s
a
m
y
m

je
g
o

ą

w
t
e
r
e
n
ie
.

S
T
U
R
M
G
E
S
C
H
O
r
z

I
I
I

A
u
s
f

E

.
.....
.
.......
.................
..
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.......................
.
.....
.
.... .

N
ie
m
ie
c
k
ie

ł

ż

ł

w
p
r
o
d
u
k
c
ji
i

p
r
o
s
t
s
z
e

w

ł

ż

ł

o

r
u
c
h
o
m
e
j

ż

ł

s
t
o
p
n
io
w
o

u
le
p
s
z
a
-
n
e

o
d

1
9
4
0

r.
,

k
ie
d
y

ł

ę

p
ie
r
w
s
z
y

je
g
o

m
o
d
e
l
.
P
o
d

k
o
n
ie
c

w
o
jn
y

w
ie
le

z

n
ic
h

ę
ł

ł

w

w
a
lk
a
c
h
.
J
e
d
n
y
m

z

ń

ł

d
o
d
a
n
ie

m
u

b
o
c
z
n
y
c
h

ł

o
c
h
r
o
n
n
y
c
h

-
S
c
h
i
i
t
z
e
n
.

Ł

4
o
s
o
b
y

Ę

s
iln
ik

M
a
y
b
a
c
h

H
L
1
2
0

o
m
o
c
y

2
6
5

K
M

W
Y
M
IA
R
Y
:

ś
ć

-
8
,
5
8

m
,

ś
ć

-
2
,
9
3

m
,

ś
ć

-
1
,
9
6

m

Ś
Ć

n
a

d
r
o
d
z
e

-
3
5

k
m
/
g
o
d
z
.

Ę

2
1
4

k
m

M
A
S
A

B
O
J
O
W
A
:

2
5
,
8
t

U
Z
B
R
O
J
E
N
IE
:

ł

k
a
l.
7
0

m
m

o
r
a
z

2
k
a
r
a
b
in
y

m
a
s
z
y
n
o
w
e

M
G
3
4

lu
b

M
G
4
2

k
a
l.
7
,
9
2

m
m

Ł

4
o
s
o
b
y

Ę

s
iln
ik

M
a
y
b
a
c
h

o
m
o
c
y

2
6
5

K
M

W
Y
M
IA
R
Y
:

ł

ś
ć

ł

-
6
,
7
7

m
,

ś
ć

-
2
,
9
5

m
,

ś
ć

-
2
,1
6

m

Ś
Ć

n
a

d
r
o
d
z
e

-
4
0

k
m
/
g
o
d
z
.

Ę

1
6
5

k
m

M
A
S
A

B
O
J
O
W
A
:

2
3
,
9
t

U
Z
B
R
O
J
E
N
IE
:

ł

k
a
l.
7
5

m
m

o
r
a
z

2
k
a
r
a
b
in
y

m
a
s
z
y
n
o
w
e

k
a
l.
7
,
9
2

m
m

A Maj 1945 r.
Ż ł Wojska
Polskiego na tere-
nie Niemiec. Dla
uczczenia ę
stwa, dla "uhoro-
nowania" amery-
ń konser-
wy ą ę
baniak spirytusu,
który ł ż ł od-
ł ł ą
ś do prze-
mywania mie-
dzianych styków
w radiostacjach.
"Badanie zawar-
ś owego ba-
niaka w czasie
wojny ł po
prostu rozstrzela-
niem, ł
ł ś ć chwili
ł jednak,
ż na ę ę
uchylono ów bez-
ę zakaz.
1[01. f. Rybicki)
1192
Szturm na Berlin ł zarówno w propagandzie sprzymie-
rzonych, jak i w ę ą symbolem ostatecz-
nego ciosu wymierzonego w serce hitlerowskiego ż
mu. Samobójcza ś ć Hitlera w podziemiach Kancelarii
Rzeszy stanowi ostatni akt tragedii stulecia.
Sprawozdania z walk ż ł
nierzy polskich w Berlinie
przez ł lata ł
ć ę ą - ż po ń wojny -
- kolumny pisma ż ł Polski ".
"
Pi echota ł Maksymczuka, to-
ą uporczywe i ę walki
o ż ą ę dom i ę ł ę
stal e naprzód, ż ą ę coraz bardziej
do ń metra. Ni eprzyjaciel sil-
kwentni e ł ę naprzód. ę
dowódcy kompanii do spraw polityczno-
wychowawczych, chor. ł ą z ogrom-
nym opanowaniem i ś ę dowo-
ł swym ł Natarcie
kompanii ogromni e utrudni ali ukryci
w rozwalinach domów ni emieccy snajpe-
rzy. Szeregowy Szmogul ł
okno w jednej z kamienic, z którego snaj-
perzy razili ą ę Szmogul wcho-
dzi na poddasze ł budynku
nym ogni em z ź
broni maszynowej i snajper-
ski ej ł ł ć
w szybkim posuwaniu ę ata-
ą ś
i dwoma celnymi ł
Szeregowy Sznwgul ł trupem nieprzyjaciel-
ł okno skich snajperów. Kompani a
w jednej z kamienic. w dalszym ą posuwa ę
W walkach tych jeszcze raz ł ł boha-
terstwo i duch walki naszych ofi cerów,
podoficerów i ż ł
Batali on mjr. ń zdoby-
ą blok za blokiem, ł pojedyn-
cze punkty oporu ni eprzyjaciela i konse-
naprzód. ą ą skrzy-
ż ulic, ł ę przed hura-
ganowym ogniem niemi ecki ch erkaemów
i cekaemów, ą z piwni c do-
mów. Szeregowy Giedrowi cz i kapral
Lewczaszyn, nie ż ą na ż ą im
ń pod najsilniejszym ob-
ł nieprzyjaciela ą pod nie-
przyjacielskie bl oki i ą piwnice
granatami . Niemieckie maszynki ł
na zawsze. Kompani a naciera dalej. -
W pierwszym szeregu ą znajdu-
ą ę strzelec Krasowski i strzelec Buczak,
którzy z ł ą ą ą
ę zawsze w najgorszy wir walki . [ ... ]
W czasie natarcia batalionu, w tyle za
naszymi ł ł na pozór opusz-
czona fabryka, z której Niemcy nieoczeki -
wanie otworzyli ń ą ż Kazimierz
Wróblewski ł rzuca do jej ę
trza ś butelek ą Za
ę fabryka staje w ł ł
garstka fryców ł ł uciec, reszta ł ę
ł Im ż metra, tym opór nieprzyjaciela
ł ę silniejszy, ż piechota mjr.
ń nieuchronnie ż ł ę
ku ę celowi . ś do metra
ł ł ę ż mur z otworami strzelni -
czymi dla ceka-
emów. ę bro-
ł dwa Tygrysy,
ą raz po raz
w ę ą
ż ł [ ... ]
Pierwszymi, któ-
rzy wdarli ę do
metra, byli dowód-
ca kompani i strze-
leckiej ł Andrzej
Iwanow i jego za-
ę do spraw po-
lityczno-wychowaw-
czych, ą ż Kazi mierz Wojt as. Za
bohaterskimi oficerami ę ś
kompanii : kapral ł Nowicki, ka-
pral Stani ł Wojtas, szeregowy ł
ł Lapin i inni.
Mur ł ą ś do metra i nie-
mieckie Tygrysy ł w powietrze.
Bateria 122 mm ppor. Waelberga
ogni em na wprost ł nieprzyja-
ą ł ę i ł oby-
dwa ł U ś do metra le-
ż ł stosy ł gilz
z wystrzelonej amunicji.
ą ł ę mor-
derczy bój w podzie-
mi ach metra. Roz-
entu zj az mowa ni
ś zasy-
pali ł fryców
ś ł ogniem z broni ma-
szynowej i automatycznej.
Niemcy nie wyt rzymali naporu
naszej pi echoty. Straciwszy
ok. 120 zabitych i ponad
200 rannych, dowództwo
ł odcinka metra ł
ż ł ń i ł ę do
ni ewoli . Batalion ń
ski ego ą ł do niewoli ponad
450 ń w tej li czbi e jedne-
go ł 3 majorów
i 32 oficerów.
Zadanie bojowe, postawione
batalionowi, ł z ą wy-
konane. ń metro J J
zdobyte. ••
.. Ż Polski" nr 16/17 1946
Ś ą
W ł Frontu ł
skiego, który ł do
Berlina ł 1 i 2 Ar-
mia Wojska Polskiego, czyli ł ą
ł 185000 ż ł Ż z nich
nie zapomni ostatnich chwil II wojny.
Dochodzi godzina 19. ś
na ś Berl ina - Char-
lottenburg, Frank1instrasse. N ie-
opodal luksusowej wi ll i jakie-
ś ń bogacza
ł ę sztab 3 ł
ku piechoty, do którego przydzie-
lono dwie baterie 1 prze-
ciwlotni czego, Mamy
ć ę w kierun-
ku Englischestrasse
i Tiergartenbahnhof,
ś przerzucono
3 ł piechoty z re-
jonu jego ł
na ś Ber-
lina. Przerzucono po-
ś samochoda-
mi , bo 1 Dywizja
Piechoty ma ą ć ł
w szturmie. ł ś za-
czyna ę akcja, Grupy
szturmowe, wzmocnione
ą ą i lekki-
mi ł przeciwpan-
cernymi, ą ę
w ł willowej dzielnicy.
Do ż grupy jest przy-
dzielony saper. Posuwamy
ę powoli , ą ą

... Jeden z pol -
skich ł na
ulicach Berlina -
"Iend lease'owy"
Sherman produk-
cji ń
skiej,
(zbiory prywatne)
... Zdobycie sto-
licy Rzeszy ł
ą ukoro-
nowaniem mili-
tarnej kariery
ł ZSRR
Gieorgija
Ż
(zbiory prywatne)
... "Naprzód,
ę jest
bliskie" - plakat
radziecki
z 1945 r.
(zbiory prywatne)
... 1 maja
1945 r, radziecki
fotograf l icha-
now ę ł
uwolnienie belgij-
skiego ę ż
z ń
ę Gesta-
po przez ż ł
Armii Czerwonej .
(AKG)
1193
kolej no wszystkie domki. Samochód zosta-
ś w sztabie ł Trzeba niestety
chwilowo ń ć z ś reporte-
ra. W ż chwili ą ć Niem-
cy, a wtedy ż ą lufa decyduje
o powodzeniu akcji. ś tylko ż ł
za ukrytym wrogiem. Dowódca pododdzia-
ł wydaje cichym ł dyspozycje. Sape-
rzy ą naprzód ć czy w ogródku
nie ma min. ę kryci silnym ogniem
cekaemów, przeskakujemy w podwórko.
Nasi zwiadowcy dobrali ę do willi. ł ć
ł ś wybuchy granatów ę Po
chwili przez ł ś wybiega grupka
ż szkopów. Pierwszy z nich
w podniesionych ę trzyma ł ą szma-
ę - obecnie narodowy sztandar szkopski.
Dom ę Ale ż z ę wita nas
silny ń karabinowy i wybuchy. Trzeba
ć go w taki sam sposób jak po-
przedni. I tak posuwamy ę powoli ż do
zmroku. ż po ciemku dostajemy wiado-
ś ć ż ł ł ł do Engli-
schestrasse. [ ... l
ś ż prawie u kresu ł gdy z ja-
ś na ł rozwalonej bramy wynurza
ę posterunek w ł i pstrej ł
namiotowej . To tu. Kilkunastu ż ł
pomaga nam w przetransportowaniu dzia-
ł na podwórko. Grupa szturmowa doma-
rzami. Potem, gdy powrócimy
do redakcj i, ę mogli
ć w gazecie nasze ż
nia, ć je w ę literac-
ą wywlec -jak ę ż mój
KlIle ą
ę ć w ę
dzia/ajak deszcz.
ga ę rozwalenia niemieckie-
go bunkra ą ę
Porucznik, dowódca odcinka,
ą ę stara ę
ć huk ł
kolega por. Balcerak - ą pod-
ę Teraz nie ma na to czasu. Z jakie-
ś domu pada ł seria karabinu maszy-
nowego. Seria ta wyzwala ł nas ł
Pociski ż ą ę ze ś i buczeniem.
Leci tynk, ą szyby. Grupy szturmowe szu-
ą ł pod ś
mi. ą ę
i ł ć nam, gdzie ten bunkier.
ą po chwili sami ż ł wie-
my, bo kule ą ę ć w ę dzia-
ł jak deszcz. ą nas - koresponden-
tów - do trzymania przy ziemi stanin ł
- Ta ciemna masa do niczego innego ę
nie nadaje - ł ł ł plutono-
wy Lwów kapralowi Grubnerowi.
ś skruszeni i zawstydzeni ł
ą ą w dziedzinie artylerii prze-
ciwpancernej. ę przyciskamy te sta-
niny do ziemi, a za ż razem, gdy
ł strzela, ł ą nam na
wszystkie strony, nie przyzwyczajo-
ne uszy ę ą od huku, a ę ś
od ł gdy staramy ę na ż
no ć dzikie skoki odrzu-
ą ł Wreszcie bunkier
rozbity i ryczymy wszyscy dziko, za-
chwyceni sukcesem. Piechurzy ś
ą nam ę Droga dla nich otwarta.
ł ą ę nocy strzelamy w kierunku
niemieckiego ognia. Kapral Grubner za-
ł a raczej ł ł ś ja-
zgotu broni automatycznej) niemiecki sa-
molot.
Szkop lata ś dalej woko-
licy Tiergartenu i zrzuca na pewno
ł Wkrótce jednak potem ł
szymy nad ł pomruk, po czym
ł skrzynki przeciwpiechotnych gra-
natów lotniczych ą ę na ł Tu
i ówdzie ą ę ę rannych. Od nas
ś nikt.
- Cholerny nietoperz - klnie plutono-
wy lwów.
ą na skrzynkach z ą jemy
ź ą ę ń konser-
wy, rosyjskie suchary wojskowe, ą
ę francuski koniak.
- Jutro 1 maja, to ś ć trzeba ę
rodowo - stwierdza por. ń [ ... l
.... Maj 1945 r.
Ż ł Wp, foto-
graf-amator Józef
Rybicki (pierwszy
z lewej) na tle
Bramy Branden-
burski ej po za-
ń walk.
(zbiory f. Rybicki)
.... Nawet fana-
tyzm ż ł
Wafle n SS (w tym
ż zagranicz-
nych ochotników -
n.p. Francuzów
z dywizji "Charle-
magne") nie ł
w stanie ć
biegu ń
.... Nieliczni cy-
wile, którzy pozo-
stali w Berlinie,
ą prze-
ć ą
ś pocisków.
(AKG)
Jest godzina 12. Szt urmujemy Tier-
garten. Nad Berlinem ą ę ł ę
dymu i kurzu. Poszczególne ł
i wybuchy ą ę w jeden ę ż
grzmot, od którego ę ę ziemia.
ą ę w gruzy wielkie kamienice tra-
fione pociskami ł Szkopy ą ę
zaciekle. Nie darmo Goebbels ł
jeszcze wczoraj ł
Na zdobywanych przez nas ulicach
ą wymalowane wapnem napisy:
"Treue dem Fiihrer" - "Wir siegen
doch! " Obok tych sloganów niemieckiej
propagandy ż ł ę ś ł
ś kulfonami takie ł "Tu
ł polski ż ł i obok "Hitler
ą ł ś - lecz los przez J J
Polaków ł mu w nos! " ••
Robert D. Murphy, miano-
wany w sierpniu 1959 r.
podsekretarzem stanu
w ministerstwie spraw zagranicznych,
mial ń ć ą ę towarzy-
ą prezydentowi Eisenhowerowi ja-
ko doradca specjalny w jego ż
dyplomatycznej do jedenastu krajów.
"
Czy ż ł ą ć Berlin? Sprawa
ł takiej wagi skali ę
dowej, ż ż dowódca annii nie ł
ochoty jej ć foniewai ą mil-
ł ę ł
na szefa sztabu amerykamfdego, gen. Mar-
shalla i ł ą ł
wojennymi, gen. EisenJ{oWera. ą
ś ć ę ę lIC jednak Berlin
z perspektywy ł ą wojskowej.
Ś ą
Z punktu widzenia strategii ich decy-
zja jest w ł uzasadniona. ł mia-
nowicie ę ł ę ż ę ł ż
znacznej li czby ń ż ł
rzy. ł szacunków kwatery ł
nej, przy zdobywaniu ł wojsko
ł straty od ę do
stu ę ludzi. Fakt, ż szacunki
te ł mocno przesadzone, w niczym
nie zmienia istoty rzeczy. ż ł
ł ę w samym centrum strefy za-
rezerwowanej dla Rosjan, wojska brytyj-
skie i ń ł go ś ć
prawie natychmiast po zdobyciu. Kwate-
ra ł ł ę swe wojska na
Lipsk, ą Berlin Armii Czerwo-
nej. Jakie ł ć tego skutki, nikt wów-
czas nie ł [ ... l
Gdy z przecieków dowiedziano ę
o ł planu Morgenthaua, ł
ż ł ę nimi nazistowska propaganda,
a ł "bezwarunkowej kapi tulacj i" sta-
ł ę ą na jej ł Dniem i ą radio
ł Niemcom, ż taka ł
ł ich do roli ę pod-
danych. Rosjanie i Brytyjczycy zdali sobie
ę ż taki e potraktowanie problemu
ł ż ł tylko ę Eisenhower
ł ę do ich zdania. Wówczas,
w sztabie generalnym, Brytyjczycy i Ame-
rykanie ś ę w ł by zna-
ź ć ł ę "bezwarunkowej kapitulacji ,
ą jednak pewne warunki". Ta-
kie absurdy ł mi sposób, w ja-
ki ś z ł [ ... l
ł wreszcie 1 maja - ń ś
ci Hitlera. Koniec ł bliski. Ż ł
Wehrmachtu zdawali sobie ę z jakim
ń traktowani byli podczas
wojny ł ż ł im ę by nie
ć ę w ę Rosjan, Polaków, Jugo-
ł czy Czechów. Eisenhowerowi wy-
ą ą ć ę ę by ą ć
Niemców, którzy wal-
rosyjskim. ł
instrukcji KO()Se1/elt;il:.nle
mogloby ę
... Radziecki or-
der "Za ł
Wojenne".
(zbiory f. Avandet)
.... 2 maja 1945 r.
Walki uliczne uci-
ł Spokój zapa-
ł na ł
ń alei
Unter den linden.
Do bezwarunko-
wej kapitulacji ca-
ł ś ł III Rzeszy
ł zaled-
wie kilka dni...
T Po ń
niu walk. Wznie-
cone pociskami
ż ż ć
ę ą ł
budynki stolicy
Rzeszy jeszcze
przez wiele ł
gich dni.
(AKG)
Postacie
Martin Borl11ann (1900-1945?)
U
ł ę w Halberstadt w rodzinie
ę ł ą ł ś ć ę ł
w ś nacjonalistycznym. Na
ł jego ś ł
mi ł mu zaufanie Hitlera. Od 1937 ro-
ku ć ę w ł ś ł elitar-
nego ę ż ł
Fiihrera, a ą na niego ż ł
ł ł kontakty z ł
dymi rasistami, antydemokrata-
mi i nacjonalistami, którzy nigdy
nie pogodzili ę z ę ą Nie-
miec, ą odpowiedzial-
ś ć za ą na Ż i marksi-
Podczas ń
walk w Berlinie zagi-
ł l lllb 2 maja
1945 rokII.
ć ę ś ć sa-
mego Goebbelsa. Nic ę dziw-
nego, ż po ucieczce Hessa do
Wielkiej Brytanii w 1941 roku
obejmie po nim stanowisko sze-
stów. Ów wieloletni ł meklemburskiego
" Stowarzyszenia przeciw dominacji ż
skiej" rozpoczyna ą ę ą
w NSDAP w 1927 roku. Uprzednio - jako dzie-
ę - ż ł ż do nacjonalistycz-
nych ł ochotniczych (Freikorps) ,
a w 1924 roku ą ł ł w politycznym
"mordzie kapturowym", za co ł skazany.
W 1929 roku ż ł ę z ą Buch, ą
emerytowanego majora, który w 1923 roku,
pod patronatem Juliusza Streichera, jednego
z najbardziej okrutnych i najzacieklejszych
antysemitów w NSDAp, ł akcjami na-
zistów we Frankonii.
Na drodze awansów
W 1933 roku Rudolf Hess ł Bormanna
szefem swego sztabu. Jego ś ć
w sprawowaniu pieczy nad najbardziej nie-
ę ś administracyjny-
fa Kancelarii NSDAP. W ę
ł lat jego ł na Hitlera ę co-
raz silniejszy, ł po zamachu z 20 lip-
ca 1944 roku. W ten sposób, dyskretnie, Bor-
mann stanie ę "okiem i uchem" Hitlera.
Koncepcja ś
Bormann ł ł ł ć spo-
ł ń niemieckie. Od 1938 roku ą ż ł
do upowszechnienia ideologii narodowe-
go-socjalizmu, która ł ć do
eliminacji Ż potem ł i wyznaw-
ców religii ś ń w ą z czym
ż w 1936 roku ł ś ł Wprowa-
dzeniem wyznania "Gottglaubig" (wyznawców
Boga), w ś ateistów, ł do-
ć dechrystianizacji Rzeszy.
Pod koniec wojny ą ł w tajemnicy, na-
wet przed Hitlerem, ć (bezskutecznie)
sposobu na porozumienie ze ą Ra-
dzieckim.
<0lIl Martin Bor-
mann jako szef
sztabu ówczesne-
go ę Hi-
tlera" - Rudolfa
Hessa. Po uciecz-
ce Hessa do Wiel-
kiej Brytanii, to
ł ś Bormann
ś ł ę ż
Hess ł
i ł Hitlera,
by ł ą ł to
ś do ofi-
cjalnego komuni-
katu wydanego
w tej sprawie.
(AKC)
Hitler ł go ż na ę swe-
go testamentu. Podczas ń walk
w Berlinie ą ł 1 lub 2 maja 1945 roku. ł
zaocznie ą przez ę Try-
ł Wojskowy w Norymberdze i skazany na
ś ć przez powieszenie za ł praw wo-
jennych, ustanowionych w Hadze i ś
w konwencji genewskiej, oraz za zbrodnie prze-
ciw ś za ludobójstwo, ł za wy-
niszczanie Ż wprowadzanie w krajach
okupowanych przymusowych robót, ę
i wyzysk ś Jako sekretarz partii ł
ł za wszystkie poczyna-
nia Hitlera. Wyrok, wydany zaocznie, nie ł
do ś wykonany, ż Bormanna nie
ł ę jeszcze ż ć Na temat jego lo-
sów co ś czas pojawia ę kolejna sensa-
cyjna informacja, jak ta, ż jakoby pod zmie-
nionym nazwiskiem ł po ń
wojny przez 44 lata w ł wiosce w Anglii ,
trzymany tam na ż ą Churchilla, który ł
mu ć ż w zamian za informacje
o miejscach zdeponowania niemieckiego ł
Inna wersja mówi, ż ł w Ameryce Ł
ń jeszcze inna - ż ż ł w ZSRR i praco-
ł dla KGB, a jeszcze inna, ż w latach ś ć
ą w okolicach Tiergarten w Berlinie
znaleziono i zidentyfikowano jego ą Da-
ę ś ś ś z wersji znajdzie kiedy-
kolwiek potwierdzenie, ż ł ą ć
ę nawet na 1989 rok lub ż
ś ć Rzeszy ł rzeczywiste powody, by
ć ę ą Armii Czerwonej. Dla ż ł
nierzy radzieckich ż Niemiec ł hitlerowcem,
a ż mienie - potencjalnym ł wojennym ...
N
iemcy nie ą ź
W chwili obecnej ł
" "niemiecki" brzmi jak
obelga. Samo jego brzmienie odbez-
piecza ń Nie ę dyskuto-
ć Nie wykonamy naj mniejszego
ruchu. ę ć ż
w ą dnia nie ł ś ć jed-
nego Niemca, ż ń ć
za stracony. ż ą ż ż
ę ś w tym ą
dzieckiego ł i ń ra-
ą ę ż ż ł ś
jednego Niemca, zabij jeszcze jedne-
go - na ma dla nas nic ś
go ponad niemieckie ł Nie licz
dni, nie licz kilometrów. Licz tylko
jedno: ś ć zabitych przez Ciebie
Niemców. Zabij Niemca. O to prosi
ę twa stara matka. Zabij Niemca!
O to ł ą twoje dzieci . Zabij
Niemca! - ą twa
ć znaczy, ż nie po-
ą ł ś ń
stwa. ż nie
zabijesz Niemca, Nie-
ż Ż ł ś
nego Niemca, zabij
jeszcze jednego.
ziemia i twoja ojczy-
zna. Nie przeocz niko-
go. Nie zawahaj ę
Zabijaj! Zabijaj! Zabi-
miec zabije Ciebie. Zaaresztuje
twych bliskich i w swych ę
iemczech ę ł ich naj-
okrutniejszym torturom. ż nie
ż ć go ą przebij bagne-
tem. ż w twoim sektorze panuje
spokój i nie ma walk, zabij go przed
ich ę ż pozostawisz
iemca przy ż powiesi on ra-
jaj!" Ten ą ą tekst liii
Erenburga, prawdziwe wezwanie do
mordu, opublikowany jest przez
ę i rozpowszechniany w po-
staci ulotek ś ż ł Armii
Czerwonej. Dla obywateli ą
Radzieckiego ł czas zemsty
za miliony zabitych na froncie, za mi-
liony zmasakrowanych, za ż ą
w gruzach miasta i spalone wsie ...
Odwetem za ą krew jest prze-
lanie krwi. Trudno ł ż
ś ż ł radzieckich ź ć
ć jednego, kto nie ł do ure-
gulowania ł porachunków
z Niemcami.
Panika I masakry
20 ź 1944 L, w chwili, gdy
wojska Armii Czerwonej ż ą ę
do granic Prus Wschodnich, ł
niemieckich osadników przesiedlo-
nych w 1939 L na tereny ż ą do
Polski oraz - po 1941 L - na teren Li-
twy ą w ę Vaterlandu.
.... ą 1945 r. Kolumna
uciekinierów opuszcza niemiec-
kie miasteczko w Prusach
Wschodnich. ł radzieckie
ą ć ę tu lada minuta.
Wozy drabiniaste i taczki ą
dobytek ą
(AKG)
T Strach przed ą ą
"Iwanem", nieustannie podsycany
przez ą propagan-
ę ł ę do masowego
zasilania szeregów niemieckiego
"pospolitego ruszenia".
(AKG)
1191
Lato 1945 r. Kolumny cywilów
ą Berlin. Wojna wpraw-
dzie ż ę ń ł marsz
w nieznane i ś ć jutra
jeszcze nie.
(AKG)
T Maj 1945 r. Radzieckie ł
w centrum Berlina. ś ć cy-
wilna obserwuje z niepokojem no-
ą ś ć
(AKG)
T ą 1945 r. Niemiecki
fotograf A. Less ł na kliszy
niemieckich uciekinierów z Prus
Wschodnich.
(AKG)
Dziwi, ż po ś granicy po-
ą ą ę jakby ł
dzili ę ż samo jej przekroczenie
udziela ż im ą schro-
ni enia przed radzieckimi ł
Nazajutrz pierwsze ł radzieckiej
2 Armii Gwardii, podczas rekonesan-
su na terytorium niemieckim ł ż
drogi od ł do Nemmensdorfu,
ą na ę uciekinierów.
ą oni pod ą radziec-
kich ł Nemmensdorf zosta-
nie spacyfikowany.
W kilka dni po masakrze oczom
Niemców, którzy ą na to miej-
sce, ż ę obraz nie do zniesienia:
"Wszystkie pojazdy, bez ą by-
ł ł zniszczone ą
ś stal wóz drabiniasty. Przybito do
niego cztery nagie kobiety. Na ż
dym skrzydle drzwi ł ż
wana kobieta. W ł okolicy naliczy-
ł Ich wraki wala-
ł ę na poboczach dróg
i w ż rowach.
Nie ś ucieki-
nierów. U ś ze wsi,
Goebbels powoluje
ę ą
ę
ś 72 kobiety, kilkoro
dzieci i starszego ę ż
ę zabitych w ten
sposób. ć ł ż
torturowano ich w be-
od ł drogi odchodzi ś ż
ą do okolicznych gospodarstw.
W pierwszym z nich, u samego wej-
stialski sposób, z ą kilkorga,
których zastrzelono ą w ł ł
ś zabitych ł nawet niemow-
ę ze strzaskanymi czaszkami.
Wszystkie kobiety, a ż dziewczyn-
ki w wieku 8-12 lat ł na ciele ś
dy ł Nie ę nawet
niewidomej staruszki" - ł
Kart Potrek, szef brygady Volksstwmu
ą w K6nigsbergu (Królew-
cu), którego relacja ł potwier-
dzona podczas Procesu Norymberskie-
go przez gen. Dethleffsena.
propagandowe ę ż
zbrodni radzieckich
W odpowiedzi na ten akt bestialstwa
minister propagandy Goebbels za-
ą ś i ł ę
ą ę której towarzy-
ą dziennikarze z ń
neutralnych: Szwecji i Szwajcarii. Po-
twierdzi ona ń masakry
dokonanej przez ę ą
a ś ć o niej rozpowszechnio-
na zostanie w ł prasie niemiec-
kiej . ę Goebbelsa nie jest
trudno ć ą
ę ą jako ę rozbe-
stwionej dziczy stawia ł ń
niemieckie w sytuacji bez ś
Ma ono wybór ę ą do
ostatniej kropli krwi a skazaniem ę
na ą ę przez
ą do Rzeszy ł ra-
dzieckie. ś to w konferencji
prasowej: "Nawet gdyby ł nie-
ą ż Iwan Iwanowicz zabija,
grabi i ł i tak naj istotniejsze
jest ć narodowi niemieckie-
mu, ż ś wpadnie w jego ł cze-
ka go okrutny los. Musimy podtrzy-
ć to ś ż do
momentu, gdy ę pewni, ż
ż bez ą Niemiec ę
ł ą ć z ą w ę ż od-
ć ę w ę wroga ze wschodu".
Berlin 1945 r. Gdy ń ł
ę zmagania, dla ż ł ra-
dzieckich ł czas groma-
dzenia trofeów wojennych.
(zbiory prywatne)
... ź 1944 r. , Nem-
mersdorf, Prusy Wschodnie. Nie-
mieccy cywile, których ę ł
bestialski gniew radzieckiej 2 Ar-
mii Gwardii.
(AKG)
miliony ucieki nierów, co ż
i tak ż ę ż szlaki komuni-
kacyjne, a zarazem wzmaga chaos.
Psychoza strachu ogarnia ł ą Rze-
ę Co prawda tym razem propa-
ganda niemiecka nie ł Ż ł
rze Armii Czerwonej nie ą
ż ę dla Niemców.
Kobiety ą ą ż ł ą
ł rodziny ą palone ż
w swych domostwach. Dni, jakie na-
ę ą po opanowaniu jakiegokol-
wiek miasta znaczone ą tak wielkim
rozpasaniem ż ł radzieckich,
ż niejednokrotnie oficerowie zmu-
szeni ą je ć by jednostki nie
ł swej ś bojowej.
Na zachód I
Masowa fala ucieczek rozpoczyna ę
ą 1944 r. ł ś milionów
osób - kobiet, dzieci, starców ł
ć przed ą ą
w kierunku zachodnich prowincji
Owa usilna propaganda
ma jednak i ą stro-
ę medalu. ą
wie wzmaga ś ć
ż ł którzy ą
Tym razem propa-
ganda niemiecka
nie ł
Rzeszy. ń ą ę
kolumny uciekinierów
do ł przypomi-
ą te, które tarasowa-
ż nie w ę idei , nie dla Fiihrera,
a w obronie ł i swych bliskich.
Z drugiej strony rzuca ona na drogi
ł polskie i francuskie
drogi podczas Blitzkriegu. Rozmiary
tego exodusu trudne ą do oszacowa-
nia, tym bardziej, ż wielu ś
ą ę ginie pod
ogniem samolotów czy pod ą
cami ł Liczba ofiar szacowa-
najest na 500 000-2000 OOO! Ci, któ-
rym uda ę ą ć ś na
drogach, ł ą ź ć schronienie
w przeludnionych miastach bombar-
dowanych przez alianckie lotnictwo.
Najlepszym tego ł Dre-
zno, w którym podczas bombardo-
wania alianckiego znajduje ę po-
nad 400000 uciekinierów.
Dla innych jedynym ś z sy-
tuacji jest obranie morskiej drogi ewa-
kuacji. Od pierwszych ę
1945 r. niemiecka marynarka rozpo-
czyn a ą ę ą ą
na celu ratowanie milionów obywa-
teli Rzeszy - ż ł i cywilów, któ-
rym droga odwrotu ę ł
przez ą ą ę naprzód ę
ą ł D6nitz pisze
w swych wspomnieniach: "W rejonie
ł odwrót ż ł i uciekinie-
rów ż ł ł od morskich
transportów Kriegsmarine. Droga ą
dowa ł ż dla nich bowiem zablo-
kowana przez Rosjan. W dniach ę
dzy 23 stycznia a 8 maja 1945 r. ą
Ż codzienne
ą ł na zbawczy Zachód
2204477 osób z Kurlandii, Prus
Wschodnich, a ź ż z Pomo-
rza i ę ś z Meklemburgii.
Transporty te ł ę ś nie-
ą walk z ali anckimi i radziec-
kimi samolotami, radzieckimi ę
tarni podwodnymi i ś ę
na zaminowanych szlakach. Straszli-
wymi katastrofami ł tu ę
statków transportowych". Istotnie,
ewakuacji towarzyszy niejedna trage-
dia. 30 stycznia 1945 r. z portu w Go-
1199
W telegraficznym skrócie I
Depesza do ł ą
Armii Czerwonej, ł
ą Radzieckiego Józefa Sta-
lina: 23 lutego 1945 r., w dniu
ś ę Armii Czerwonej ś ć
miasta Lublina, zgromadzona na
uroczystej akademii ś ę
wielkiej rocznicy i epokowym czy-
nom ę Armii Czerwonej,
ł Wam, Panie ł
ę pozdrowienia. My, Po-
lacy nie zapomnimy nigdy tego
okresu historii naszego narodu,
kiedy ę Armia Czerwona
pod Waszym genialnym dowódz-
twem ł brutalnego na-
ź ź ę niemieckiego i ł
nasz kraj od straszliwej niewo-
li. [ ... j NIECH Ż WÓDZ ARMII
CZERWONEJ Ł
Ą RADZIECKIEGO JÓZEF
STALIN! NIECH Ż WIECZNY
SOJUSZ I Ż Ń Ą
RADZIECKIEGO I RZECZY-
POSPOLITEJ POLSKIEJ!
.. Gazela Lubelska", 24 111 945 r.
Ę ................. ...... .
Na Berlin!!! - Do ż ł Czer-
wonej Armii (wiersz Mariana Nie-
wiarowskiego)
Bagnetem wytnij wrzód,
co toczy Europy ł
Za ę ę ę i ł
ż w samo serce, ś ł
Nie zostaw ż domu,
ę To gniazdo ź
Z Katiuszy - ł jak gro-
mem
ć z ziemi parszywe robac-
two!
***
Na drzewach wieszajcie psubra-
tów!
Na ł ulicznych, latarniach!
Nauczcie zawodowych katów,
jak ć "przyjemnie" w ę
czarniach!
Pod ł - Nie zawsze jest
sznur!
W serce? - za ł jest ż
Najlepiej ę - - prosto pod mur!
Za cyngiel - - i ... ż
"Trybuna Ś 23 II 1945 r.
1800
Maj 1945 r. "Koczowisko"
niemieckich ź na ber-
ń dworcu Lehrter.
(AKG)
tenhafen (Gdyni) ł statek
transportowy Wilhelm Gust10ft
z 5000 ż na ł
ś nich jest 4000 uciekinierów.
W kilka godzin po ł ę zosta-
je on storpedowany przez radziecki
ę podwodny. ę do
burt ł ratunkowych nie sposób
ś ć na ę Statek tonie, a wraz
z nim wszyscy ą ę na jego
pokladzie. Podobny los spotka 12 lu-
tego 1945 r. statek szpitalny General
von Steuben, który tonie z 3000 ludzi .
ę katastrofa ma jednak
miejsce ą 16 kwietnia 1945 r.
Storpedowany przez radziecki ę
podwodny statek transportowy Goya
stanie ę grobem dla 7000 ż
rów. Mimo to straty ś uciekinie-
rów nie ą 1 %. 99 % ewa-
kuowanych na ł
790 ę wojennych i 475 statków
handlowych ł bezpiecznie do-
ć do zachodnich portów ł
Miasta·twierdze
ę ś cywilnej ze
wschodnich prowincji Rzeszy ł
ę obrona ł
w fortece miast. ą czy
ą tempo radzieckiej ofen-
sywy pozwala ona na zorganizowa-
nie kolejnych transportów ewaku-
acyjnych. ś ć w ich
organizacji jest konieczna, ż tym,
którym nie uda ę ś ć ż
nych terenów, grozi istna apokal ipsa.
8 kwietnia 1945 r. w K6nigsbergu
(Królewcu) ż ł i ś ć cy-
wilna na ż ł ą ć ę
pod ogniem lotnictwa i artylerii z ob-
ę ż miasta. Zmuszeni do od-
wrotu, nie ą innego wyboru po-
za powrotem do ł ą ruin. Na-
zajutrz garnizon ą K6nigsber-
gu kapituluje. ę ą
przez okna instrumenty muzyczne,
ż ń ł sztu-
ki, ń ą ę ... Pijani ż ł
cy ł ą ą ę po ulicach, ą
na ś Kobiety i ę zala-
ne ł na ż ł ą ć
ę z ę ć ż ł ą ą
ich do bram i ł miesz-
ń Osierocone dzieci ł ą ą ę
bez celu, albo ł ą ę ę oszo-
ł tym, co dzieje ę ł
W tych ostatnich walkach i w pierw-
szych dniach okupacji radzieckiej gi-
nie 30000 osób. ż ą
ą ą ł przy ż
ł choroby, nadludzki ł
do jakiego zmusza ę tych, którzy
ż ł ł ś Po-
dobny los spotka ń ł
wia. Z 80000 ń w ę
ż miasta zginie 25%. Scenariusz
tragedii K6nigsbergu powtórzy ę
i tutaj. Rol e ł ę ł for-
tuny ł swój ą
.: li"'!_) 5 ł ł --------.----.. ---- - .......
• ę ń ć bo koledzy ą ż do ataku" - rysunek
satyryczny Charliego w powojennym tygodniku Ż ł Polski".
(zbiory prywatne)
PRZVZWYCZAJENIE
W kampanii ą ł na
Czerwony ż Rekrut ł
który w cywilu ł ż niejeden
zatarg z ł ą melduje ę
u dowódcy:
- Panie kapitanie, czy nie ż
by ł tych ę ł odsie-
ć
.. Ż fu/ski". 1945
- '"
. . .
TAKli TAKI
Rekrut ń powraca od leka-
rza i zapytuje ł ż
- Panie starszy, jak to ja ę mam
ć porucznikowi?
- Staniecie na ś ć zasalu-
tujecie i zameldujecie ę "Oby-
watelu poruczniku, rekrut taki
i taki melduje swój powrót od le-
karza".
Rekrut ń staje przed po-
rucznikiem: "Obywatelu poruczni-
ku, rekrut taki i taki melduje swój
powrót od lekarza.
Porucznik: Jaki? Jaki?
Rekrut ń Taki i taki!
.. Ż fulski ", 1945
1. Czapka-polówka wz. 1940 • 2. ł wz. 1940 • 3. Bluza wz. 1944 w odcieniu feldgrau 44 • 4. Spodnie sukienne
wz. 1944 w odcieniu feldgrau 44 • 5. Pas z ą ą (wz. 1935) • 6. Koszula ł z szarej dzianiny
• 7. Szelki szturmowe wz. 1939 • 8. Opaska dywizyjna • 9. ę ł • 10. Panzerfaust 60 • 11 . Pistolet
maszynowy MP 43/44 (Sturmgewehr 44) • 12. Bagnet wz. 84/98 do karabinu Mauser • 13. Ł brezentowe na
magazynki do MP 43/44, produkcja 1945 r. • 14. Granat wz. 1924 • 15. ą ż wojskowa dla Waffen SS • 16. Ma-
nierka wz. 1931 • 17. Trzewiki skórzane, podkute • 18. Spinacze brezentowe