filozofiauw.wdfiles.com/local--files/teksty-zrodlowe/Tatarkiewicz%20%20Historia%20Filozofii%201.

doc

Władysław Tatarkiewicz

Historia filozofii
Tom I Filozofia staroŜytna i średniowieczna

SPIS RZECZY Przedmowa do szóstego wydania Przedmowa do ósmego wydania Posłowie do pierwszego wydania Filozofia i jej działy Filozofia europejska i jej okresy CZĘŚĆ PIERWSZA: FILOZOFIA STAROśYTNA Poprzednicy filozofów PIERWSZY OKRES FILOZOFII STAROśYTNEJ Tales i początek filozofii Jońscy filozofowie przyrody (Anaksymander i Anaksymenes) Heraklit Parmenides i szkoła elejska Poprzednik: Ksenofanes; Szkoła: Melissos; Zenon z Elei; Gorgiasz; Szkoła megarejska. Empedokles Anaksagoras Demokryt i atomiści Pitagorejczycy Zestawienia Zagadnienia filozofii w pierwszym jej okresie; Pojęcia i terminy; Bilans okresu; Chronologia; Wydarzenia współczesne; Kwestie sporne. DRUGI OKRES FILOZOFII STAROśYTNEJ Protagoras i sofiści Sokrates Uczniowie sofistów i Sokratesa Cynicy; Cyrenaicy. Platon Nauka o ideach; Nauka o duszy; Nauka o przyrodzie; Nauka o poznaniu; Etyka; Estetyka; Szkoła Platona. Arystoteles Logika; Filozofia teoretyczna; Filozofia praktyczna; Następcy Arysto-telesa. Zestawienia Zagadnienia filozofii drugiego okresu; Pojęcia i terminy; Bilans okresu; Chronologia; Wydarzenia współczesne; Kwestie sporne. TRZECI OKRES FILOZOFII STAROśYTNEJ Stoicy

Fizyka; Etyka; Logika. Epikur i epikurejczycy Etyka; Fizyka; Logika. Sceptycy Koniec filozofii hellenistycznej Eklektyzm; Filozofia w Rzymie; Nauka w Aleksandrii. Zestawienia Zagadnienia okresu hellenistycznego; Pojęcia i terminy; Bilans okresu; Chronologia; Wydarzenia współczesne; Kwestie sporne. OKRES KOŃCOWY FILOZOFII STAROśYTNEJ Filon Plotyn i neoplatończycy Zamknięcie: staroŜytny pogląd na świat FILOZOFIA CHRZEŚCIJAŃSKA (W OKRESIE POPRZEDZAJĄCYM ŚREDNIOWIECZE) Patrystyka Gnostycy Apologeci Wschodu Orygenes Opozycja przeciw Orygenesowi i jego wpływ: dzieje nauki o Logosie. Grzegorz Nysseńczyk Tertulian Św. Augustyn Teoria poznania; Teocentryczna metafizyka; Heteronomiczna etyka; Koniec patrystyki Wschód; Zachód. Zestawienia Zagadnienia filozofii wieków I-V; Pojęcia i terminy; Chronologią; Wydarzenia współczesne. CZĘŚĆ DRUGA: FILOZOFIA ŚREDNIOWIECZNA PIERWSZY OKRES FILOZOFII ŚREDNIOWIECZNEJ Eriugena i prąd panteistyczny Św. Anzelm i początki scholastyki Św. Bernard i początki mistyki średniowiecznej Hugon od św. Wiktora i synteza scholastyki i mistyki Abelard i spór o uniwersalia Szkoła w Chartres. Humanizm wczesnego średniowiecza Filozofowie arabscy Perypatetycy arabscy; Mottekalemini; Mistycy sceptyczni; Przecho-wanie filozofii arabskiej przez śydów; Wpływ filozofii arabskiej na chrześcijańską. Zestawienia Zagadnienia wczesnego średniowiecza; Pojęcia i terminy; Chronologia; Wydarzenia współczesne; Kwestie sporne. DRUGI OKRES FILOZOFII ŚREDNIOWIECZNEJ Arystotelicy i awerroiści Św. Bonawentura i augustyniści XIII wieku Roger Bacon i empiryzm średniowieczny

Św. Tomasz z Akwinu Poprzednik: Albert Wielki. Duns Szkot Zestawienia Zagadnienia filozoficzne XIII wieku; Pojęcia i terminy; Chronologia; Wydarzenia współczesne; Kwestie sporne. KOŃCOWY OKRES FILOZOFII ŚREDNIOWIECZNEJ Ockham i krytycyzm średniowieczny Eckhart i mistycyzm XIV w. Filozofia scholastyczna w Polsce Okres wcześniejszy: Witelo; Okres późniejszy. Zestawienia Zagadnienia późnego średniowiecza; Pojęcia i terminy; Bilans epoki; Chronologia; Wydarzenia współczesne; Kwestie sporne.

PRZEDMOWA DO SZÓSTEGO WYDANIA Ostatnie rozdziały niniejszej ksiąŜki były pisane w latach II wojny światowej, i do tych lat doprowadziła ona swój wykład: zacząwszy dzieje filozofii od staroŜytności, zakończyła je około roku 1940. A tak samo z prac historyków filozofii uwzględniła te, które przed r. 1940 były ogłoszone. Od tego czasu minęło ćwierć wieku, a w tym okresie działo się niejedno, zarówno w filozofii jak w historii filozofii; pojawiły się nowe myśli, a takŜe historyczne opraco-wania myśli dawnych. Nowe wydanie ksiąŜki historycznej jest okazją do jej uzupełnień, a uzupełnienia mogłyby nawet być dwojakie. Z jednej strony dotyczyłyby rozdziałów, które ksiąŜka miała juŜ w poprzednich wydaniach: korzystając z nowych badań historyków, rozszerzyłyby wiadomości o filozofii sprzed r. 1940. Inne zaś uzupełnienie polegałoby na wprowadzeniu nowego rozdziału o filozofii po roku 1940. Uzupełnienia pierwszego rodzaju zostały wprowadzone do niniejszego wydania, jed-nakŜe w niewielkich tylko rozmiarach. Osiągnięcia historyków filozofii od czasów wojny są znaczne, ale w większości wypadków mają charakter szczegółowy, i dlatego nie wy-daje się, by były niezbędne w ksiąŜce takiej jak niniejsza, ograniczającej się do informacji i rozwaŜań najogólniejszych. Osiągnięcia zaś natury ogólnej są przewaŜnie interpretacjami osobistymi dziejów filozofii, i autor wolał pozostać przy własnych interpretacjach. W jednej tylko części ksiąŜka została znacznie rozszerzona, mianowicie tam, gdzie przed-stawia filozofię wieków średnich (druga część I tomu). W tej bowiem dziedzinie odkryte zostały liczne źródła, zostały odczytane nie badane dawniej rękopisy, ustalone nowe waŜne fakty - i niektóre postacie i prądy ukazały się w nowym świetle. Większe uzupeł-nienia w zakresie filozofii średniowiecznej, wprowadzone do obecnego wydania, do-tyczą albertystów i heterodoksalnych arystotelików XIII wieku, mniejsze - Abelarda, szkoły w Chartres, Bonawentury, przekładów Arystotelesa i Awerroesa na łacinę, roli uniwersytetu w Neapolu. Materiały do tych uzupełnień zostały udzielone autorowi przez Władysława Seńkę, ksiąŜka zawdzięcza je niezwykłej Jego koleŜeńskiej uczynności. Uzupełnień drugiego rodzaju niniejsze wydanie nie wprowadza: nie dodaje rozdziału o tym, co działo się w filozofii po r. 1940. Autor sądzi, Ŝe nie tylko dla układu społecznego i politycznego, ale równieŜ dla filozofii lata II wojny światowej były datą waŜną, i Ŝe słusz-nie jest przed nimi

wykład zakończyć. To, co się od tego momentu stało i co się dalej dzieje, jest dopiero początkiem ery jeszcze nie zamkniętej, jeszcze nie wyraźnej, dostatecz-nie nie wyjaśnionej; późniejsi historycy będą mogli nieporównanie lepiej zrozumieć jej odrębność, niŜ my dziś zdolni bylibyśmy to zrobić. Aby bieŜący okres filozofii, lata 1940 -1966, potraktować w taki sposób, w jaki ksiąŜka niniejsza traktuje okresy dawniej-sze - wydaje się, Ŝe jest jeszcze za wcześnie. Natomiast wiele uzupełnień zostało wprowadzonych do bibliografii: jest w obecnym wydaniu bardzo znacznie powiększona. Jest teraz na wpół dziełem mgr Janusza Krajewskiego, dyrektora Biblioteki Wydziału Filozoficznego Uniwersytetu Warszawskiego. Dzięki wprowadzonym przez niego uzupełnieniom bibliografia Historii filozofii zwięk-szyła się przeszło w dwójnasób; zarazem cokolwiek zmieniła charakter, mimo Ŝe zacho-wała dawny układ. Mianowicie, w poprzednich wydaniach była poniekąd osobistym wy-kazem ksiąŜek, które autor szczególnie cenił i z których korzystał, obecnie zaś stała się po prostu wykazem ksiąŜek w zakresie historii filozofii najwaŜniejszych i najpotrzebniejszych. Jedynie w zakresie polskich publikacji autor od początku, od I wydania zmierzał do komp-letności ; ku niej teŜ zmierza uzupełniona bibliografia niniejszego wydania. JednakŜe polska produkcja w dziedzinie historii filozofii w ostatnich czasach tak się rozrosła, Ŝe z komplet-ności trzeba było zrezygnować, uwzględniając jedynie prace waŜniejsze i bardziej samo-dzielne. W zakresie ilustracji nastąpiły równieŜ pewne zmiany; m. in. wprowadzona została nowa podobizna św. Tomasza z Akwinu, którą zawdzięczam prof. F. Barone, i podo-bizna Gilberta de la Porree otrzymana od mgr P. Ratkowskiej. W obecnym wydaniu Historii filozofii umieszczone zostały motta, których w poprzed-nich wydaniach nie było: zostały dodane z myślą, Ŝe opinie znakomitych myślicieli przy-czynią się do wytłumaczenia, dlaczego ogłaszane są historie filozofii, a w szczególności takie, jak niniejsza. Wszystkie trzy motta pochodzą od filozofów (nie od historyków filozofii). Pierwsze jest wzięte z Kanta, z jego wykładów wygłoszonych w Uniwersytecie Królewieckim w r. 1790/1, a wydanych później, dopiero po czterdziestu latach, juŜ po śmierci filozofa. Motto to brzmi w polskim przekładzie jak następuje: "Wyłuskanie głów-nych idei jest w niektórych pismach tak trudne, Ŝe częstokroć sam autor nie moŜe ich odnaleźć, i niekiedy ktoś inny moŜe mu lepiej powiedzieć, jaka była ta główna idea". Ten "ktoś inny" to przede wszystkim historyk. Twierdzenie Kanta uwydatnia najwłaściwszy sens wysiłków historyków filozofii, przekonuje, Ŝe dla tego, kto chce poznać wielkich myślicieli przeszłości, nie dość jest studiować ich teksty własne, Ŝe dobrze jest je uzupełniać przez opracowania i komentarze historyków. Drugie motto jest z Myśli Pascala. Po polsku brzmi: "Skoro nie moŜna być uniwersal-nym i wiedzieć wszystkiego, co się da wiedzieć o wszystkim, to trzeba wiedzieć wszystkiego po trochu. O wiele bowiem piękniej jest wiedzieć coś ze wszystkiego, niŜ wiedzieć wszystko o jednym". Tekst Pascala jest usprawiedliwieniem poczynań historyka filozofii, usprawie-dliwia je nie mniej, choć inaczej niŜ tekst Kanta. Tłumaczy, dlaczego niektóre historie filozofii, między innymi niniejsza historia, omawiają tak liczne i tak róŜnorodne wątki, prądy, stanowiska. Bo choćby wśród wielu wątków, prądów, stanowisk filozoficznych były teŜ mniej doniosłe, mniej genialnie pomyślane, mniej wpływowe, to jednak ich wielość i róŜnorodność pokazuje, do czego w dziedzinie najogólniejszych zagadnień zdolny jest umysł ludzki i ile jest moŜliwości rozwiązania tych zagadnień. Nieco dalej Pascal pisze: "Niech nikt nie mówi, Ŝe nie powiedziałem nic nowego: rozmieszczenie treści jest nowe. Kiedy się gra w piłkę, obaj gracze grają tą samą piłką, ale jeden mierzy nią lepiej". Ten tekst daje znów wyraz przekonaniu, Ŝe czynność historyka filozofii nie jest bierna, Ŝe nie tylko wyławia on i przepisuje myśli dawnych filozofów, Ŝe robi znacznie więcej. Przynajmniej "rozmieszczenie treści" jest jego własne, a to jest nie-mała rzecz. Trzecie motto jest z Kartezjusza. Wśród "prawideł kierowania umysłem", jakie zo-stawił, V prawidło jest takie: "Cała metoda polega na porządku i rozłoŜeniu tego, na co naleŜy zwrócić uwagę, aby odkryć jakąś prawdę". To znaczy: jedynie metoda "rozkłada-nia", członkowanie,

dzielenie spraw zawiłych i ciemnych pozwala je uczynić prostymi i jasnymi. Kartezjusz miał na myśli dochodzenia matematyka czy przyrodnika; ale to samo dotyczy dochodzeń historyka. Czytelnik bez trudu zauwaŜy, Ŝe autor niniejszej historii filozofii posługiwał się właśnie tą metodą. PRZEDMOWA DO ÓSMEGO WYDANIA KsiąŜka niniejsza została napisana bez mała pół wieku temu. Pierwsze wydanie uka-zało się w r. 1931; w trzecim przybył cały tom, wydanie szóste równieŜ zostało powięk-szone o szereg rozdziałów. Pozostałe natomiast wydania ukazywały się nie zmienione. Niech i niniejsze wydanie bez zmian idzie w świat. Z jednym wszakŜe wyjątkiem: litera-tura przedmiotu niezmiernie od poprzednich wydań wzrosła, naleŜało ją uzupełnić. Układ bibliografii pozostał w zasadzie ten sam co i w poprzednich wydaniach, natomiast treść jej została znacznie wzbogacona: stało się to dzięki wydatnej pomocy mgr Janusza Krajewskiego. POSŁOWIE DO PIERWSZEGO WYDANIA Autor tej ksiąŜki korzysta oczywiście z obyczaju, pozwalającego w przedmowie zwró-cić się do czytelnika z wyjaśnieniami bardziej osobistymi niŜ te, jakie były właściwe w sa-mej pracy. Ale wyjaśnienia te, napisane po skończeniu pracy, niech teŜ na końcu będą drukowane, jako posłowie, nie jako przedmowa. Pozwoli to autorowi przyjąć, iŜ ksiąŜka jego znana juŜ jest czytelnikowi, i zwolni od objaśniania, jak ją pojął; wystarczy wytłu-maczyć, dlaczego pojął ją właśnie tak a nie inaczej. Dlaczego, najpierw, swą Historię filozofii przedstawił jako historię filozofów, a nie zagadnień? Uczynił to pomimo przekonania, Ŝe historia zagadnień jest doskonalszym rodzajem historiografii, który daje sposobność do samodzielniejszej pracy historyka, podczas gdy rodzaj tu stosowany nie moŜe pominąć referowania poglądów i pisania tego, co dawni filozofowie napisali juŜ sami. WszakŜe wyŜszy rodzaj dziejopisarstwa filozoficz-nego moŜe być stosowany jedynie na podstawie niŜszego, który dostarcza mu materiału faktycznego. Nie mając w polskiej literaturze naukowej pracy, która by ten materiał cał-kowicie zawierała, trzeba było wyŜsze zadanie uznać za cura posterior i zająć się niŜszym. Nie mogąc rozwinąć historii zagadnień filozoficznych, autor pragnął jednak przynaj-mniej naszkicować ją i po omówieniu doktryn kaŜdego okresu zestawiał krótko jego zagadnienia i pojęcia. Czy to zespolenie dwóch trybów wykładu - obszerna historia filozofów z krótką historią zagadnień - okaŜe się celowe, osądzą to czytelnicy. Dlaczego, następnie, Historia ta zawiera tylko filozofię europejską? Dlatego, Ŝe jest pracą jednego tylko człowieka, a jeden człowiek nie moŜe objąć naukowo dziejów fiilozofii wszystkich krajów i ludów; filozofia pozaeuropejska stanowi inną zupełnie specjal-ność naukową. Przebieg zaś filozofii europejskiej moŜe być zrozumiały bez odwoływania się do filozofii innych części świata. - KsiąŜka powinna właściwie nazywać się Historią filozofii europejskiej; ale utarło się wśród historyków europejskich historię własnej filo-zofii zwać "historią filozofii", i autor skorzystał z tego skrótu niedokładnego, ale wygodnego. Dlaczego w ksiąŜce niniejszej pewna ilość wybitnych i reprezentatywnych myślicieli została wysunięta na pierwszy plan, inni zaś potraktowani tylko ubocznie? Taki sposób traktowania przedmiotu nie jest sprawiedliwy - autor ma tego świadomość. Wybrał go jednakŜe - aby w ten olbrzymi materiał, jaki zawierają dzieje filozofii europejskiej, wpro-wadzić pewną przejrzystość, uwypuklić najwybitniejszych ludzi i najwaŜniejsze myśli. Dlaczego ksiąŜka została rozbita na mnóstwo drobnych rozdziałów, dlaczego pedantycznie przy kaŜdym autorze oddzielono jego "Ŝycie", jego "pisma", jego "poprzedników", "rozwój", róŜne działy jego "poglądów", jego "następców" i "opozycję" przeciw niemu? Dla tego samego powodu: aby wprowadzić przejrzystość do ogromnego materiału. A takŜe z myślą o tym, Ŝe ksiąŜka ta jednym słuŜyć będzie do czytania, innym zaś moŜe do uczenia się; uczyć się zaś będzie łatwiej

ale takŜe mogła przydać się przy egzaminach magisterskich z "głównych zasad filozofii". musiał powiedzieć. inne. Prac zaś o filozofii polskiej istnieją obszerne regestry (u Korbuta i gdzie indziej). Dla tego ostatniego celu układ ten z jego podziałem na drobne działy zda-wał się szczególniej wskazany. mają ksiąŜki. niestety. Ŝe osobiście łączy pracę na polu hi-storii filozofii z pracą na polu historii sztuki. Dlatego teŜ tam autor wymieniał tylko dzieła podstawowe (lub stosunkowo w danym dziale najcenniejsze). mal étreint . w ostatnich zaś czasach przekładów jest mało.przy takiej redakcji. doprowadzić do pewnej jednolitości. Dlaczego ksiąŜka jest ilustrowana? Wbrew spotykanemu jeszcze nieraz poglądowi. ToteŜ metafizyka i. a wiele polskich? Albowiem obcoję-zyczna literatura filozoficzna posiada swe zupełne wykazy. omawiając Sokratesa. chciał. które są. a te. . szczęśliwsze. który jest nie tylko olbrzymi. nie tylko publikacji oddzielnych. z któ-rych laik. wybranie kilku czołowych jego myślicieli byłoby nazbyt dowolne. autor chciał zgromadzić wszystkie waŜniejsze wiadomości. co zdaje się czynnikiem najbardziej stałym i najistotniejszym w zmiennych dziejach filozofii: na pogląd na świat. która byłaby zarówno podręcznikiem uniwersyteckim. Piśmiennictwo polskie nie jest w tak szczęśliwym połoŜeniu: ma wprawdzie niemało monografii i przyczynków. dlaczego obejmuje mało pozycji obcych. . a omawiając Platona. działy filozofii są uwzględniane nierównomiernie? Aby olbrzymi ma-teriał. Wobec takiego stanu rzeczy. by słuŜyła studentom studiującym specjal-nie filozofię. ukazujący jego oblicze. jak i w obcych językach) zebrała więcej niŜ którakolwiek z dawniejszych. materiał.choć pamięta o przysłowiu qui trop embrasse. Udało się zebrać portretów spo-ro. Dlaczego są w ksiąŜce powtórzenia? Bo omawiając danego filozofa. Ŝe ilustracja jest na miejscu nie tylko w wydawnictwach popularnych. jak i moŜliwą lekturą dla nie filozofów. robiony z natury od fantazji lub kopii późniejszej. nie były szczęśliwe w wyborze.jak to napisał juŜ Empedokles. nawet takie jak estetyka. przechowujących podobizny filozofów. Autor chciał przede wszystkim uwzględnić portrety znajdujące się w Polsce: dał przeto przewagę w por- .usiłował napisać ksiąŜkę "do wszystkiego": do czytania i do uczenia się. ale takŜe artykułów w czasopismach. Zresztą: co warto powiedzieć raz. natomiast prace Pola-ków rzadko były zestawiane. profesor wyjaśni swemu słuchaczowi. połoŜył nacisk na to. ale nie skończone. poniekąd. które były reprodukowane rzadko albo wcale. następnie. autor . które uczony specjalista ma pod ręką przy swej pracy badawczej. Dlaczego. leŜący przed historykiem filozofii. więc słuszniejszym wydało się w tym wypadku ograniczyć się do przeglądu prądów i poglądów. jakie według niego działy pominąć moŜe lub powinien. O czymŜe to nie trakto-wano pod nazwą "filozofii"? Historyk ma prawo selekcji i autor skorzystał z tego prawa. "zarysy" i opracowania kompletne. rościć pretensji.Inne. inne jeszcze. to warto teŜ powiedzieć i dwa razy .Przy tym autor chciał skorzystać z tego. Z tych zaś najlepsze są zaczęte. które autorowi osobiście są najbliŜsze. usunięte zaś zostały na drugi plan inne działy. nie mógł nie zaznaczyć. Ŝe był on nauczycielem Platona. dotyczące jego filozofii. bibliografia nie jest we wszystkich działach utrzymana równo-miernie. iŜ był uczniem Sokratesa. i nie mogło być celem ksiąŜki niniejszej powtarzać olbrzymią bibliografię Ueberwega i innych. Jeśli pouczającym jest dla czytelnika opis Ŝycia filozofa. Było mu przez to łatwiej moŜe dotrzeć do galerii i zbiorów. ale mało opracowań całokształtu. to tak samo i portret. tu zaś starał się zebrać pozycji jak naj-więcej. więc np. taką. Do kompletności podana tu bibliografia nie moŜe. w sposób łatwy i interesujący moŜe poin-formować się o jej dziejach. Dlaczego ostatni okres filozofii został ujęty inaczej niŜ poprzednie? Albowiem brak nam jeszcze wobec niego perspektywy. z których student uczy się do egzaminu. więc tu znowu autor ograniczył się do wyboru najcelniejszych. teoria poznania i etyka zajęły najwięcej miejsca w jego ksiąŜce. odróŜnić portret dobry od złego. bo bogatsze litera-tury mają róŜne opracowania historii filozofii dla róŜnych uŜytków: mają "podręczniki". dalej. Dlaczego. autor sądzi. nie poświęcający się specjalnie filozofii. Poprzednie pokolenie tłumaczyło je przynajmniej z języków obcych. jednakŜe prac Polaków z dziejów filozofii obcej (zarówno po polsku. ale teŜ niezmiernie róŜnorodny. a wśród nich i takie.

którzy uwaŜali filozofię za bliŜszą poezji niŜ nauce. Byli myśliciele. byli znów inni. która da pogląd na świat: ta nauka była i jest na-zywana filozofią. co dla ludzkości najwaŜniejsze i najcenniejsze. aby wyjść poza rozwa-Ŝania częściowe i objąć w jednej nauce wszystko. Ŝe to nazwa. ale "Kition". ale wyobraŜeni są zapewne zgodnie z tradycją i dlatego moŜna tym malowidłom ufać. co nie wierzyli w naukowe spełnienie zamierzenia . ale takŜe z upodobania do jego wyrazistej twarzy i dobrze malowanego portretu. Z tych.Przy pisaniu wyszły na jaw róŜne trudności pisowni polskiej: wypadło głowić się nad niejedną sprawą. gdy tylko przyroda była przedmiotem filozofii. Dlaczego . a nie Kremera. później nieraz ograniczano się do zjawisk lub wręcz do myśli ludzkich o świecie. I tylko tyle moŜna powiedzieć o przedmiocie filozofii. Jeśli zaś zdarza się. Były okresy. Są to podobizny filozofów-świętych. posiadamy jedynie późniejsze malowidła. głównie z dawnego zbioru Stanisława Augusta. nie zawsze było uznawane przez tych. Ŝe "filozofia Odrodzenia nie była odro-dzeniem filozofii". Ŝe filozofia jest nauką. . której zakres jest zatem z wszystkich nauk najobszer-niejszy i pojęcia najogólniejsze. bo tylko ich zbadanie zdawało się być waŜne dla ludzkości. ale "Crassus" itd. co istnieje. Ŝe nie portretowano filozofów. znajdującej się w warszawskiej galerii Łazienek. i by móc wyrazić. Ponadto jeszcze. aby zachować proporcję z filozofami innych krajów. jak wyglądał Duns Szkot lub Ockham. Odkąd istnieje nauka. autor pisał nie "odrodzenie". Ŝe filozofia ze swego wielkiego zakresu wybiera jakąś część i o niej traktuje specjalnie.Z portretami myśli-cieli staroŜytnych i nowoŜytnych nie było trudności.Portrety filozofów polskich zostały ograniczone tu do czterech. nie ustają próby. którzy filozofowanie mieli za czynność pra-ktyczną. to niekoniecznie z samego upodobania do jego filozofii. RozwaŜania bowiem dotyczące spraw najogólniejszych łatwiej jeszcze od innych mogą przejść granice tego. gdzie przeprowadzano granice wiedzy: gdy pierwotnie za przedmiot filozofii uwaŜano rzeczywisty świat. to dzieje się to ze względu na tej części szczególną wagę i wartość. by zaznaczyć. ZAKRES FILOZOFII. gdy w filozofii traktowano prawie wyłącznie o psychologii. Autor pisał więc "Fedon" (bo tak jest w Panu Tadeuszu). zaspokaja bowiem pewne potrzeby. Nawet to.przechodząc od kwestii filozoficznych do coraz bardziej zewnętrznych . co kaŜą językoznawcy. większość zaś sztychów reprodukował wedle egzemplarzy ze zbiorów polskich. lecz "Odrodzenie". zwłaszcza transkrypcja nazw staroŜytnych? Dlatego. Bóg i dusza. jak rozszerzał się zakres znanych i badanych przed-miotów i jak zmieniała się ich ocena. nie ustają wysiłki. . To nauka. były natomiast trudności ze średniowieczem: bezosobisty stosunek ówczesny do nauki tłumaczy. pisał "cynicy" (nie kinicy).pisownia jest w tej ksiąŜce niekonsekwentna. FILOZOFIA I JEJ DZIAŁY 1. Granica wszakŜe jest nie zawsze wyraźna. Jest to nauka o tym.trecie Franciszka Bacona replice. Poza tym ulegał on ciągłym przemianom. ale poznania nie daje. filozofów nie kanonizowanych nie malowano i nie wiemy. Ze względu na jasność myśli. gdy główny jej przedmiot stanowiły normy moralne. gdzie zaś nie. tam kaŜą zachowywać ją w postaci najbliŜ-szej pierwotnego brzmienia. co ją uprawiali. Ŝe tak chcą przepisy językoznawców: gdzie nazwa jest zasymilowana przez mowę polską. a zawsze wypadkowa. Przy tym ograniczeniu wybór musiał być mniej lub więcej przypadkowy i jeśli umieszczony został portret Libelta. wbrew temu. A tak samo zmieniano jej temat w zaleŜności od tego. bo w niej upatrywano podstawę wszelkiego poznania. był okres. na których wyobraŜeni są scholastycy. tam kaŜą ją spolszczać. by obok nauk specjalnych zbudować naukę. Był okres. Trentowskiego lub Cieszkowskiego. przedmiot filozofii zmie-niał się razem z poglądem na naturę poznania. "Kassjusz". nad egzemplarzem angielskim. . a nie charakterystyka okresu. ale "Fajdros" (bo takie jest oryginalne brzmienie). znaleźć moŜna ich pod dostatkiem. co moŜna poznać naukowo. nie ustaloną wyraźnie albo ustaloną w sposób niekorzystny dla jasnego wyraŜania myśli filozoficznej. bo nie zwracano wówczas uwagi na Ŝadne zjawiska poza przyrodniczymi. ulegał im w miarę tego.

poznania i dobra. Grecy dzielili filozofię na fizykę. Przedtem stopniowo tylko opanowywała róŜne dziedziny zagad-nień i rozszerzała swe agendy: najpierw uprawiała filozofię przyrody. Nazwy te. ale za to poznawalnych naukowo. Podział filozofii na te trzy części jest starej daty: ustalili go juŜ w IV w. Więc me-tafizyka obok swej części ogólnej obejmowała zazwyczaj nauki o przyrodzie. Dokonała tego dopiero w klasycznym okresie filozofii greckiej. od greckich czasów aŜ do naszych dni. i estetyka. p. co niepotrzebnie zostało do ogólnej nauki włączone. jakie są cenne i jakie poznawalne naukowo. jako stanowiącą nie jednolitą naukę. Ponadto do działów tych bywały przyłączane. wcześnie juŜ w Grecji uŜywany. wiedzę w ogóle. logiki . musi w swoich rozwa-Ŝaniach uwzględniać całą róŜnorodność doktryn. która analizuje prze-bieg poznania. a co mogło stanowić odrębną naukę z własną metodą i własnymi specjalistami. Historyk filozofii nie moŜe tedy bliŜej zakreślać swego tematu. a i dla charakterystyki filozofa na ogół mniej są waŜne niŜ ogólny pogląd na naturę bytu. do przedmiotów mniej cennych. duszy i Bogu. tyle Ŝe nie traktując jako zamierzenie naukowe. Wyraz. Ale działy te uprawiane były przez filozofów juŜ bardziej sporadycznie. Są to trzy wielkie kompleksy nauk.filozofii. POWSTANIE NAZWY «FILOZOFIA». lecz konglomerat nauk. a niewątpliwie doniosłe jest zbadanie przemian.n. "Filozofia" jest greckim wyrazem. która ocenia jego wyniki. Zanim zaś jeszcze zakres filozofii został skompletowany. logikę i etykę. Ostatnimi czasy pojawił się nawet prąd dąŜący do tego.e. który znaczy dokładnie: miłość mądrości. z estetyką . do jakich przykładały wagę. jedni je bądź co bądź spełniali. mających róŜny przedmiot i róŜną wartość naukową. społeczeństwa i religii. z etyką . którym z biegiem rozwoju ludzkości ulegało przekonanie o tym.nauce o wartościach.epistemologią i gnozeologią. Po odróŜnieniu zmiennych zjawisk od niezmiennego bytu wiedza rozdzieliła się na dwa rodzaje: na wiedzę o zjawiskach . Filozofia nie od razu objęła cały swój zakres. państwa. ośrodek filozofii pozostał i historyk ma przed sobą nieprzerwane pasmo jej dziejów. dając nazwę fizyki nauce o bycie. by filozofię. traktująca o wartościach moralnych. do zasad mniej powszechnych.filozofię sztuki. Bardziej zupełne z nich miały w kaŜdym razie trzy działy: ogólną naukę o bycie.nauce o poznaniu i etyki . w zaleŜności od tego. rozbić całkowicie na dyscypliny specjalne. metafizyki lub logiki. Dopiero Platon nadał filozofii nowe znaczenie. badająca wartości estetyczne. inni zaś zmniejszali to zamierzenie ograniczając je do klas węŜszych. wykształcenie ogólne.filozofię prawa. nie miał jednak po-czątkowo ścisłego znaczenia: oznaczał mądrość w ogóle. 2. filozofii przyrody lub psychologii. Bardziej jednolity materiał zestawiają historycy specjalniejszych dyscy-plin. W teorii wartości znów wysuwały się na pierwszy plan dwie dyscypliny: etyka w węŜszym słowa znaczeniu. jakie własności świata są powszechne. 3. choć ich źródłosłowy są greckie. ogólną naukę o poznaniu i ogólną naukę o wartościach. DZIAŁY FILOZOFII. bądź teŜ włączane do nich. są now-szego pochodzenia. etyki lub estetyki. jak socjologia lub psychologia. rozpoczął się juŜ proces odwrotny: wydzielania tego. jako ich części. teorię poznania i działania. później zaś wyodrębniły się teŜ inne dyscypliny. JuŜ u Arystotelesa wyodrębniła się z filozofii logika. jako im pokrewne. z których kaŜdy ma znów swoje części. greccy uczeni z Akademii Platońskiej. Grecy twierdzili. a jedynie miłość jej jest dostępna dla ludzi. jednakŜe parcelacja ta nie została dotychczas dokonana. trze-ciej niektórzy dają nazwę aksjologii. druga . Doktryny filozoficzne opracowywały te lub inne działy wielkiego zakresu filozofii. niektóre inne jeszcze dyscypliny: więc z teorią poznania łączono logikę formalną i metodologię. Ŝe Pitagoras pierwszy uŜył tego wyrazu dla zaznaczenia. Ŝe mądrość jest rzeczą boską. czyli kosmologię. Pierwsza z tych nauk filozoficz-nych bywa nazywana metafizyką i ontologią. psychologię i teologię. i na krytykę poznania. Nauka o poznaniu rozpadała się na dwa działy o wybitnie odrębnym charakterze: na teorię poznania. Dla historii filozofii właśnie róŜnolitość materiału jest charakterystyczna. potem wytworzyła ogólną teorię bytu. ale jest to zapewne później wymyślona legenda.

to ujął systematycznie jego następca. Co prawda. JednakŜe podział taki ma strony ujemne: mianowicie przełom między obu erami dokonał się nie od razu i przez cztery wieki z górą filozofia staroŜytna i chrześcijańska istniały obok siebie. a zarazem i do podziału przyjętego w innych działach dziejopisarstwa. Okresy te . Dwudziestopięciowiekowy rozwój filozofii europejskiej daje róŜne podstawy do po-działu na epoki. Wolny od tej trudności jest inny podział. ale rów-nieŜ upodobał sobie w badaniach szczegółowych. prawdziwszą. Nie wyrzekając się dawnego przedplatońskiego pojęcia filozofii jako obejmującej wszelką wiedzę. II. pojawiły się jeszcze w staroŜytności. Ŝe filozofia wyrosła z podziwu. Tam-ta dąŜyła do znalezienia prawdy. Filozofia nowoŜytna. jej typ jest krytyczny i negatywny. której początek przypada na XV w. o "bycie jako takim" i szuka dlań "pierwszych zasad i przyczyn". Mimo przełomy. oznaczała tylko wiedzę istotniejszą. n.e. Owocem "filozofii nieufności" były w dziejach filozofii okresy krytyki i oświecenia: przeszła przez nie kaŜda z trzech wielkich epok europejskich filozofii. ta ograniczała się do krytyki i do oświecania umysłów. polihistor staroŜytności. Filozofia średniowieczna. wyodrębnił z niej "filozofię pierwszą". a idee nowoŜytne jeszcze w pełni średniowiecza. która z róŜnych źródeł wypłynęła i róŜnym potrzebom usiłowała słuŜyć. ten tradycyjny podział nie odpowiada bowiem wielkim przeło-mom w dziejach filozofii: nowe idee filozoficzne. w którym osiągnąwszy pełnię swych zagadnień wytwarzała systemy. ale tylko dla jednego typu filozofii. jego własna róŜnorodna praca musiała pobudzić go do dokładniejszego oddzielenia filozofii od innych nauk. Prze-ciwstawił jej wszystkie inne nauki jako szczegółowe. Rzeczowo najwaŜniejszą granicę epok stanowi fakt powstania filozofii chrześcijańskiej. rozwijająca się do XIV w. ta głównie do usunięcia fałszu. a wygasająca w VI w. to jest to słuszne. jaki w nich przewaŜał typ filozofowania. zalety jego są for-malne. Platon nazwał filozofią. ale paralelizm z rozwojem innych działów kultury trudny jest juŜ do utrzymania i podstawy dalszego podziału musi dostar-czyć rozwój samej filozofii. który dzieli filozofię europejską na trzy wielkie epoki: staroŜytną. która traktuje o najogólniejszych właściwościach rzeczy.e. Ŝe stosuje się do istniejącej juŜ od XVII w.n. Arystoteles. owoc "filozofii podziwu". chrześcijaństwo wprowadziło bowiem nową postawę wobec świata i Ŝy-cia. Wedle tego podziału dzieje filozofii europejskiej rozpadają się na trzy wielkie epoki: I. średniowieczną i nowoŜyt-ną. Potrzebny stał się nowy termin dla oznaczenia wiedzy o bycie: wiedzę tę. nie rzeczowe.. a umy-sły oświecić oczyszczając je z błędnych mniemań. które głosimy. p. Fi-lozofia podziwu dąŜyła do tego. Odtąd nazwa "filozofii" była juŜ ściślej określona i zakres jej odgraniczony od zakresu innych nauk. zaczynająca się w VI w. trwalszą od innych. Co Platon zapoczątkował. WszakŜe jeszcze i dla niego filozofia nie była ściśle określoną dyscypliną. przejęta niedowierzaniem wobec zjawisk i wobec przekonań. FILOZOFIA EUROPEJSKA I JEJ OKRESY Filozofia europejska stanowi całość zwartą od początku aŜ do naszych dni. KaŜda teŜ przeszła przez okres. i tylko ją. III.i na wiedzę o bycie. Filozofia nieufności natomiast. tradycji. który wyrósł z nieufności. Okresy wypada odgraniczać wedle tego. by zrozumieć i opisać wszechświat. zachował Platońskie zamiłowanie do zagadnień najogólniejszych. jest to naturalne w nauce. Gdy Arystoteles powiada. Ma on tę zaletę. tradycja nie została nigdy przerwana: filozofia średniowieczna korzystała ze staroŜytnej. starała się przekonania poddać krytyce. Filozofia staroŜytna. Istniały zaś wyraźnie róŜne typy filozofii. Epoki te moŜna jeszcze dalej dzielić na okresy. Z tego punktu widzenia filozofia europejska rozpada się na dwie wielkie ery: staro-Ŝytną i chrześcijańską. bo obok niego jest typ drugi. praca jej miała cha-rakter pozytywny. które panowały w wiekach średnich. to jest tę. filozofia nowoŜytna ze średniowiecznej. ogólniejszą. tamta dąŜyła do stwo-rzenia systemu.

czynnik obcy w filo-zofii greckiej wzmógł się jeszcze. Właściwe greckim umysłom zain-teresowanie otaczającym światem. Ten okres szczytowy był poprzedzony przez dwa okresy.e. bogato przez naturę obdarzony. wtedy tworzyły się szkoły. a jednocześnie zdolność do abstrakcyjnego rozumowania przyczy-niły się do stworzenia filozofii greckiej. 2.e. Niebawem potworzyły się szkoły i zaczął się nowy. Filozofia staroŜytna Europy była filozofią grecką. waŜniejsze stanowiska.n. p.e. kultura plastyczna. z wyjątkiem Rzymian. postawa śmiała a Ŝyczliwa wobec rzeczywistości. CZĘŚĆ PIERWSZA: FILOZOFIA STAROśYTNA 1. OKRESY. były juŜ sformułowane. Ŝe Grecy obcowali z kulturą innych krajów.e. I mimo wszystkie róŜnice.n. miał najrozleglejszy zakres zagadnień. Ŝe kaŜda z nich przeszła przez te okresy: okres rozwoju.bywały zawsze poprzedzane przez krótszy lub dłuŜszy okres rozwoju. GRECJA.e. Szczep grecki. na ich podstawie okres klasyczny mógł juŜ dać syntezę. Filozofia staroŜytna w tym ostatnim okresie więcej jeszcze niŜ etycznymi przejęta była zagadnieniami religijnymi. trzy wielkie epoki filozofii mają to wspólne. okres systemów i okres szkół.n. poklasyczny okres.e. . Okres ten przypadł na czas hellenizmu. a po dwóch stuleciach wydała juŜ arcydzieła filozoficznej myśli. Ziemia uboga. . w którym miała prawie wyłącznie kosmologiczny charakter (VI-V w.n. okres krytyki i oświecenia. ustrój państwowy Grecji . natomiast wywoływała kolonizację i czyniła. Grecja rozpoczęła w VII w. pracę nad filozofią. p. drugi . uchodzi za klasyczny szczytowy okres filozofii staroŜytnej. który przypadł na IV w. w którym uprzywilejowane miejsce zajęły zagadnie-nia etyczne (III I w. plastyce czy w sztuce wojskowej. D) Okres szkół staroŜytnych. a przy tym przez współzawodnictwo wzmagał ambicje.). wydawał w dziedzinie nauki talenty nie mniejsze niŜ w poezji. którzy pod koniec staroŜytnej epoki pielęgnowali filozofię wydaną przez Gre-ków. gdy Grecy wyszli ze swego odosobnienia i rozpoczęli Ŝywszą wymianę swojej kultury z kulturą innych ludów. nie przyciągała cudzoziemców i długo chroniła od klęsk wojny.). Taki przebieg filozofii staroŜytnej pozwala podzielić jej dzieje na następujące okresy: A) Okres powstania filozofii. Po okresie klasycznym.). Ŝądza jasności. E) Okres synkretyczny o charakterze religijnym (I w. śaden inny naród w tym okresie nie wytworzył filozofii. a przy tym morzem od innych krajów oddzielona. stanowiące podstawę całej europejskiej filozofii. umiłowanie rzeczy konkretnych. z początkiem III w.duŜa ilość małych państw .e.e.sprzyjał wytwarzaniu się róŜnorodnych postaci kultury. Najwięcej walczyły teraz o teorie etyczne. p. usiłowała ona stopić własny grecki pogląd na świat z ob-cym i przez to z jednolitej stała się "synkretyczna". Rozkwit filozofii w Grecji nie był dziełem przypadku: ułatwiły go specjalne warunki tego kraju. większe niŜ zainteresowanie własną osobą. B) Okres oświecenia staroŜytnego. jakie je dzielą.n. które te stanowiska pielęgnowały i roz-wijały w szczegółach. C) Okres systemów staroŜytnych (IV w. W I w. p. p. p. nic wszakŜe do niej nie dodając istotnego. w którym filozofowie grupowali się w szkołach i szkoły wal-czyły między sobą o teorie filozoficzne.).).e.n. w których filozofia rozwijała się i rozszerzała swe zagadnienia. Najpełniejszy swój wyraz filozofia staroŜytna znalazła w okresie klasycz-nym.zwrócił zainteresowania ku zagadnie-niom humanistycznym. do których wiodła myśl grecka. p.V w. Pierwszy z nich ograniczał się do filozofii przyrody. p.n. n. Po nich zaś następował z reguły okres szkolny: gdy bowiem ustalone zostały zasadnicze stanowiska. Ŝaden nawet nie współdziałał z Grekami. w którym przewaŜała filozofia o charakterze humanistycznym (V w. następujący bezpośrednio po okre-sie oświecenia i ściśle z nim związany.n.

w której zaczynała się filozofia. dzieło to. Dzieło Arystoksena zginęło. jak Simplicius i Jamblich. Poglądy Epikura przechowały się w poemacie jego rzymskiego zwolennika Lukrecjusza. moralnej i poznawczej. Jedno z takich późniejszych dzieł biograficznych przechowało się prawie w całości: to 10 ksiąg śywotów i poglądów słynnych filozofów przez Diogenesa Laertiosa. a poglądy dawniejszych sceptyków w dziele późnego sceptyka.3. One to panowały w epoce. niŜ pierwotnie było w religii. filozofia grecka nie miała nigdy nic wspólnego. bo oparte na tradycji wywodzącej się jeszcze od Teofrasta. które były niezrozumiałe. czysto religijnych koncepcji wytwo-rzyły się koncepcje religijno-poetyckie. ale zasługujące na zaufanie. o pozagrobowej nagrodzie i karze. wobec których jest on bezsilny i bez-radny. l. religijno-moralne i religijno-poznawcze. napisane w III w. dawniej przypisy-wane Plutarchowi. 2) umiejętności praktyczne. o sprawiedliwości. drugie bardziej specjalne. dawni Grecy widzieli potęgi wyŜsze od człowieka. n. Natomiast wierzenia religijne w połączeniu z potrzebami moralnymi wytworzyły myśli o trwaniu duszy. Pierwszym biografem filozofów był Arystoksen. popularna dziś jeszcze. Ale korzystali z nich późniejsi pisarze. stworzyła ich dopiero poezja epicka. Pewne rysy pierwotnej religii Greków z doby jeszcze przedfilozoficznej wskazują na to.e. nazywanego Stobeuszem. przechowane w postaci cytat u in-nych autorów. które prze-niknęły do filozofii. niebo było im potęgą i ziemia była potęgą. obaj uczniowie Arystotelesa. JednakŜe nie jest jedyne: oprócz niego (i drobniejszych pism biograficznych) przechowały się teŜ pisma doksografów. niebo było Zeusem. 3) reguły Ŝycio-we. NaleŜą tu anonimowe Placita philosophorum. n. Zawodowi historycy filozofii wyszli ze szkoły Arystotelesa. bądź ich poglądy: pierwsze. Sekstusa Empi-ryka. dające obfite. POPRZEDNICY FILOZOFÓW Gdy rozpoczynała się filozofia w Grecji. filozofii greckiej ma olbrzymie luki. Z tą poetycką fantazją na religijne tematy. Pisma ich były bądź biograficzne. Natomiast Grecy posiadali juŜ: 1) wierzenia religijne. WaŜnym źródłem są erudyci ze szkoły Arystotelesa. zwalczając pogańską filozofię dostarczyli o niej obfitych informacji. ekscerpujących dawne źródła. b) W pismach staroŜytnych historyków filozofii. znaną dobrze z greckiej poezji. jak Temistius i Aleksander z Afrodyzji. Klemens. są to równieŜ pisma późne. WIERZENIA RELIGIJNE. były układane w porządku szkół. zwłaszcza eklektyków. Platona i Arystotelesa. zwłaszcza z okresu ale-ksandryjskiego. poetyckiej. Orygenes. Filozofia miała z nimi pewne podobieństwo i do nich w swych początkach nawiązała. religijną interpretację zjawisk zasnuła reminiscencjami z dworskiego i rycerskiego Ŝycia. "Nasza znajomość. Najmniej zaś z filozo-fów wczesnych.e. Euzebiusz. ziemia była Tetydą. jak Seneka. jak Justyn. nauki szczegółowe jeszcze nie istniały. uchodziło długo za jedyne źródło do filozofii greckiej. Ŝe powstała z poczucia niemocy i z potrzeby pomocy. były bóstwami. wedle zagadnień. W otaczających zjawiskach. bardziej popularne. . który w V w. Rów-nieŜ niektórzy Ojcowie Kościoła. z dzieła Teofrasta zostały tylko fragmenty. to znaczy przedstawiały bądź Ŝywoty filozofów. zebrał ekscerpty z 500 pisarzy greckich. lub ze szkoły Platońskiej i neoplatońskiej. Arystotelesa oraz filozofów póź-niejszej epoki. pierwszym doksografem . a całokształt poglądów ich znamy jedynie na podstawie sprawozdań poda-wanych przez późniejszych pisarzy staroŜytnych. I z wczesnych. oraz pisma Jana ze Stoboi. wprowadziła znacznie więcej antropomorfizmu. bądź doksograficzne. Bogowie olimpijscy najdawniejszym Grekom byli nie znani. Z pism późniejszych filozofów pozostało niewiele. Sprawozdania te i cytaty znajdują się: a) W pismach filozofów: mianowicie Platona. ŹRÓDŁA.Teofrast. ale bardzo pośrednio zdobyte informacje. i niektórych stoików. Z poetyckiej koncepcji religii powstała mitologia Olimpu.. W większych rozmia-rach przechowały się jedynie pisma dwu wielkich filozofów okresu klasycznego. Hipolit. a przeto zdawały się tajemnicze i groźne. jak Cyceron i Plutarch. z dzieł ich posiadamy tylko fragmenty. gdy rozpowszechnił się typ erudytów i kompilatorów. Potrzeby religijne sprzęgły się zaś niebawem u Greków z potrzebami innej juŜ natury.

Były to wszystko umiejętności czysto praktyczne. Filozofia skorzystała z niej. REGUŁY śYCIOWE Greków wyrosły jako uogólnienia ich doświadczeń osobistych i publicznych. toteŜ nawiązała doń zaczy-nająca się filozofia Greków. bo kaŜdemu bóstwu odpowiada podległa mu rzecz. Umiejęt-ności. Od początku zaś filozofia korzystała z opartych na religii koncepcji poznawczych. zawsze to była próba wyjaśnienia. a ziemia skąd? Czy moŜe ziemia. Dalej. choć wyobraŜenia ich o kształcie Ziemi były najzupełniej nietrafne. Stworzyła mianowicie mity. znaczyło tu: powiedzieć. W VIII wieku p. gdy te umiejętności wypadło opracować naukowo. a raczej bóstwa ziemi były pierwszym początkiem? Na pytanie to kosmologiczno--teologiczni poeci odpowiadali w dwojaki sposób: jedni rozpoczynali świat od chaosu. jakie bóstwo zrobiło tę rzecz i sprowadziło ją na świat? Wyjaśnić rzecz. gdy dawniejszy. by nie dezorganizować ustroju społecznego. mniejsza rzecz z większej. stawiały wobec kaŜdej rzeczy pytanie na sposób religijny: jaka wyŜsza potęga. a do Grecji przybyła z Egiptu. w jakim powstawały rzeczy. była to zarazem kosmogonią. a innym krzywdy nie zro-bić. bez znajomości przyczyn. Fenicjan. który w swych fantazjach kosmogonicznych i teogonicznych korzystał juŜ z dzieł filozofów. w jakim powstawały bóstwa. jak powstała. i to wyjaśnienia ujętego w system. jak powstał cały świat. z praktyki zrodzone i praktyce słuŜące. Religia dała bowiem ówczesnemu człowiekowi pomoc w jego potrzebie zrozumienia i poznania świata. która interesowała i domagała się wyjaśnienia. Chaldejczyków. zwłaszcza pod koniec VII w. nocy. co powiedzieć. I one równieŜ powstały najpierw w formie poetyckiej: w poezji kosmogonicznej. był to bowiem okres przełomowy. zna-czyło dla ówczesnych ludzi tyle. ale i bóstw: było nie tylko kosmogonią. Mieli teŜ umiejętność leczenia chorób. jaki bóg dał jej istnienie. jak powstała. Wyjaśnienie tego typu tłumaczyło tedy powstanie nie tylko świata. nie były wprawdzie nauką. wyjaśniającą. który rozkazuje rozumnie i ład zaprowadza we wszechświecie. a powiedzieć. 3. mniejsze bóstwo z większego. przyjmowali. a Grecy przejęli ją zapewne od Chaldej-czyków. a porządek.RównieŜ i ta forma religii utrwaliła się przede wszystkim w poezji. Jako wyrosłe na podłoŜu religijnym. Najtrudniejszy do wymyślenia był początek genealogii: niechby wszystkie rzeczy i istoty powstały z nieba i morza. sobie korzyść przynieść. samodzielność ich objawiła się dopiero. A wyŜsze dzięki jeszcze wyŜszym. Zwolennicy pierwszego rozwią-zania stanowili większość. mianowicie gnomicznej. KaŜda rzecz. ale był to pi-sarz późniejszy. potrzebne więc były przepisy. przeciwnie. Mity łączyły się w całości i łącznie tworzyły kosmogonię. to znaczy opis.n. inni. choć przyczyn ich jeszcze nie znali. a tryb nowy jeszcze nie ukształtowany. Jakiekolwiek było to wyjaśnienie świata zawarte w kosmogoniach i teogoniach. i zaczynająca się nauka grecka skorzystała z nich w najszerszym zakresie. Następnie rozporządzali umiejętnością mierzenia przestrzeni: ta rozwinęła się w rolnictwie. Grecy zbierali je z zamiłowaniem. prostszy tryb Ŝycia został zaniechany. rozumne i doskonałe. posiadali umiejętność trafiania na lądzie i morzu. praktykę przetworzyć w teorię. ale nieco później. odpowiada porządkowi. od niezrozumiałego i bezrozumnego prabytu. I potem długo nie mogła wyzwolić się z mitologicznych kon-cepcji. którzy formułowali te . A skąd bóstwa? NiŜsze bóstwa powsta-ły dzięki wyŜszym.e. niebo zaś i morze z ziemi. mniemali. Skąd powstał świat? Powstał dzięki bóstwom. ale były mate-riałem dla nauki.. Grecy nauczyli się ich od innych ludów. ale i teogonią. UMIEJĘTNOŚCI PRAKTYCZNE były juŜ znakomicie rozwinięte w Grecji VII wieku. Tych. Posiadali przede wszystkim umiejętność prowadzenia rachunków: umiejętność ta rozwinęła się w związku z handlem. Za-sada tej genealogii była prosta: mniejsze pochodzi z większego. Ŝe pierwszy początek był rozumny i doskonały. jak postępować. Ŝe początkiem świata jest Zeus. co jasne. Stanowiły pierwszą próbę zrozumienia świata. z którego potem dopiero wyłoniło się wszystko. mianowicie od ludów Wschodu. Hezjod z Askry zestawił w poetyckiej formie teogonię grecką. jaki bóg ją zrobił. miała swój mit. Egipcjan. Grecy nie byli w tych dziedzinach samodzielni. 2. do drugiego skłaniał się Ferekydes z Syros.

opierali się więcej na umiejętnościach praktycznych. ale jednocześnie musiała stosować je do wyjaśniania najszczegółowszych zjawisk. odkąd postawiła sobie zagadnienia etyczne. przerwały rozkwit naukowy Jonii i zmusiły do szukania nowego środowiska dla nauki. umiejętności praktycznych i mądrości Ŝyciowej. przewaŜnie tacy. Sławiona przez Greków mądrość wszystkich tych męŜów sprowadzała się do zalecania umiaru i rozsądku. w rodach lekarskich. aŜ wyczerpała bez mała wszystkie swe moŜli-wości. sławny z tego. który radził Jończykom. Dla prostych swych zagadnień próbowała róŜnych rozwiązań. zachowując przez to kontakt z Ŝyciem religijnym. jak Arystoteles w swych studiach biologicznych. W drugiej zaś połowie VI w. Zwłaszcza niektórzy filozofowie. Kontakt ten mieli nie tylko pierwsi filozofowie. zajmowała się kosmosem. Solon. technicy i mędrcy byli poprzednikami filozofów greckich. które nie były jeszcze uformowane. "Umiar jest najlepszy". do Italii południowej (tzw. Pittakos. inne zagadnienia . a znów niektóre teorie etyczne. . Ŝe załoŜył szkołę filozoficzną. z wszystkich dóbr ona najpewniejsza". Filozofia pracowała wówczas sama. Filozofia powstała na przełomie VII i VI w. inni zaś filozofowie. to tylko ubocznie. które najbardziej niepokoiły pierwotnego człowieka: astro-nomicznych i meteorologicznych.koniec VII w. bez pomocy ze strony nauk szczegółowych. mniej więcej w trzecim pokoleniu filozofów. były systematycznym rozwinięciem reguł Ŝycia głoszonych przez mędrców starej Grecji. myśleli zgodnie z tradycją religijną. CHARAKTER OKRESU. Co więcej. oto typowe ich przepisy.. nie tylko wynajdy-wała ogólne zasady. wybrany przez rodaków dla dokonania naprawy Rzeczypospolitej. podobnie jak przy tworzeniu teorii przyrody korzystała z odwiecznych umiejętności praktycznych. 2. sławny w całej Grecji. oraz Tale s. praktycznym i moralnym. o boskości nieba i gwiazd. a takŜe z tego. e.. zewnętrzną przyrodą. Filozofia. Był to typowy okres powstania i rozwoju: zaczął się od najskromniejszych początków. działacze. tj. Przedstawiciele religii. Przyczyny tej zmiany były natury zewnętrznej: to wojny perskie spowodowały zniszczenie miast jońskich. P. n. nazywano "mędr-cami". epistemologiczne. umiejętności i reguł. etyczne jeśli traktowała. mianowicie w koloniach jońskich na wybrzeŜach Azji Mniejszej. a cały okres . jak teoria umiaru Demokryta. jak Platon i jak pitagorejczycy. estetyczne. od nielicznych zagadnień i niewyraźnych pojęć. do połowy VI w. zwłaszcza tych. brali z niej naukę o boskim początku świata. . Ci zuŜytkowali ich pracę. uczeni. jeszcze filozofowie klasycznej epoki ko-rzystali z przechowanych przez tradycję wierzeń. Nie byli to filozofowie. "Rozkosze są śmiertelne. CH) 1. OŚRODKI FILOZOFII. musiała te nauki zastępować. lecz w koloniach. cnoty nieśmiertelne". "Od młodości obieraj mądrość za towarzyszkę Ŝycia. nie w ma-cierzystej ziemi greckiej. aby unikając naporu Persów emigrowali na Sardynię. Ŝe doradzał Jończykom utworzenie państwa związkowego. ośrodek filozofii przeniósł się ze wschodnich kolonii do zachodnich. p. Zakres filozofii tego okresu był jeszcze ograniczony.psychologiczne. lecz praktycy. którzy zaj-mowali wybitne stanowiska i dokonali doniosłych reform. prawodawca Aten i poeta gnomiczny. czyli poeci kosmogoniczni. Mędrców miało być siedmiu ale tradycja przekazała znacznie więcej nazwisk. PIERWSZY OKRES FILOZOFII STAROśYTNEJ (DO V W. i stop-niowo powiększał ich zapas i precyzję."okresem siedmiu mędr-ców". Tylko cztery nazwiska powtarzają się we wszystkich spisach: to Biasz Prieny. gdzie panowały plemiona doryckie. przechowywanych np. "Znaj chwilę stosowną".przepisy i prymitywne refleksje etyczne. ze względu na temat była to filozofia prawie wyłącznie kosmologiczna. korzystała z ich mądrości. dyktator Mityleny. Wielkiej Grecji) i Sycylii.

których drogi rozeszły się na przeciwne krańce: 2) Heraklit stanął na jednym krańcu. który tego przejścia dokonał. muszą być związane z innymi i uporządkowane. jak i umiejętności przywoził z obcych stron. Ŝe rzeczy mają się tak a tak. Przepowiedział zaćmienie Słońca na 28 maja 585 r. do której naleŜeli Empedokles. sądząc z wiadomości o nim. wprawiając tym w podziw swych rodaków. a 3) eleaci na drugim. italska zaś do wierzeń i mitów religijnych. W taki sam sposób postępowano w Egipcie z pomiarami i w Babilonie z przepowiedniami astrono-micznymi. AŜ wreszcie kiedyś nastąpiło wśród Greków przejście od mitów i umiejętności do nauk: jak się zdaje. Był wybitnym przedstawicielem ówczesnych umiejętności i mądrości Ŝyciowej. Wreszcie: nie dość jest coś wiedzieć. jak się zdaje.. bo spisywanych wiele generacji później. STANOWISKA FILOZOFICZNE. nastąpiło w VI wieku. kupiec i podróŜnik. z italskiego prądu. a poza tym wszystkim był to jeszcze uczony. Natomiast do zupełnie innego szeregu naleŜała grupa piąta: 5) pitagorejczycy. TALES I POCZĄTEK FJLOZOFII W okresie przednaukowym stosunkowo najbliŜszymi nauki byli poeci kosmogoniczni i przedstawiciele umiejętności praktycznych. Tales posiadał w tym zakresie umiejętności. OSOBA TALESA. stamtąd moŜe Tales przywiózł swe umiejętności. Poglądów swoich. odosobniona trafna obserwacja i pojedyncze prawdziwe twierdzenia nie stanowią jeszcze nauki. Te cztery grupy tworzyły jeden szereg o charakterze zasadniczo jońskim (choć z eleatami wszedł juŜ do filozofii czynnik innego typu).Były tedy dwa ośrodki w pierwszym okresie filozofii greckiej i juŜ staroŜytni historycy rozróŜniali dwa szeregi rozwojowe filozofii: joński i italski. Zmienił się zarówno zakres jej zagad-nień. Filozofia jońska nawiązała do przedfilozoficznych umiejętności. za czasów Solona i Krezusa. więc nie uprawiali jeszcze nauki. PRZEJŚCIE OD UMIEJĘTNOŚCI DO NAUKI. zapewne od 624 do 547. JednakŜe obliczenia jego były robione sposobem raczej techników niŜ uczonych: obliczał nie umiejąc poprawnie uzasadnić obliczeń i przepowiadał zjawiska nie znając ich przyczyn. Czym nauka róŜni się od umiejętności? Po pierwsze. stworzyli najdojrzalsze teorie filozoficzne tego okresu. Dalej: nie stanowi nauki ogólnikowa świadomość. POGLĄDY. Wśród filozofów tego pierwszego okresu moŜna roz-róŜnić kilka grup: 1) Pierwszą stanowią najstarsi jońscy filozofowie przyrody z Talesem na czele. Niepodobna uwaŜać Talesa za twórcę nauk matematycznych i astronomicznych. to znów wywołuje wraŜenie. gdy rozpoczął się złoty wiek kultury greckiej. Rozwijały się w róŜnych warunkach geograficznych i etnicznych . tj. pierwsza bardziej empiryczny.. filozofowie tej grupy. jak i sposób ich traktowania. Ale pierwsi ujmowali zagadnienia wyłącz-nie mitologicznie. 3. Jonia i Wielka Grecja miały swój styl filozoficzny. który zarówno to-wary. druga bardziej spekulatywny. Anaksagoras i atomiści. Pierwszy okres filozofii staroŜytnej skończył się w zupełnie wyraźnym momencie. mając juŜ za sobą tradycję i korzystając z pomysłów poprzedników. aby stanowiły naukę. wywołuje to wraŜenie. Późniejsi Grecy wskazywali na Talesa jako na tego. Tales znał sposób mierzenia wysokości piramid i odległości okrętów na morzu. Ten na pół legendarny Grek Ŝył na przełomie VII i VI w. był to w jednej osobie polityk (zasługi polityczne wyrobiły mu sławę "mędrca"). a nie wiedzę naukową.i w kaŜdym z nich filozofia miała odmienny charakter. skąpych i niepewnych. technik. inŜynier. iŜ był uczonym geometrą. Był to przełom równieŜ i dla-filo-zofii: ośrodek jej przeniósł się wówczas do Aten. Ŝe był uczonym astronomem. a drudzy wyłącznie technicznie. 1. świado-mość ta musi być zanalizowana i wyraŜona w postaci twierdzeń przy pomocy pojęć. początek ich przypada na czasy późniejsze. lecz trzeba . nie spisał. ich poglądy były punktem wyjścia dla grup następnych. chwili. tych i przed Talesem było bez liku. 4) Następna generacja filozofów dąŜyła do pogodzenia obu krańców.

a tym bardziej nie umiał udowodnić tego twierdzenia. uprawiali nie naukę. Tales zajmował się matematyką i astronomią w celach praktycznych i na sposób praktyczny. co powstało". jaki świat był. zdawało się. Ŝe przecieŜ widzą. Ŝe jego sposób wyjaśniania był inny. RównieŜ i cel nauki jest odmienny niŜ cel umiejętności. stojących na tym samym poziomie cywilizacji. Gdy zaczęto się takŜe interesować prawdami dla nich samych. natomiast wczesna filozofia Greków niewiele się róŜniła od spekulacji innych ludów. A zatem: aby posiadane wiadomości mogły być uznane za naukowe. tak samo zapatrywali się na przyrodę. Przedmiotem dociekań Talesa i jego bezpośrednich następców była przyroda. z których pierwszy był. tą dziedziną była filozofia.pod tym względem nie róŜnił się od twórców mitologii. Mówiąc o Okeanosie i Tetydzie. z wody powstało i z wody się składa. on mówił o realnym przedmiocie. MoŜna by przypuszczać. ToteŜ tych najwcześniejszych filozofów Arystoteles nazywał . Umiejętności wytworzyły się dla celów praktycznych i dla tych celów wystarczały. A jednak róŜnica jest zasadnicza: Tales mówił o wodzie. jak się zdaje. Ale poza tym. Chodziło mu nie o to. róŜna od mitologii. lecz co było własnym świata początkiem. Ŝe juŜ przed Talesem wypowiadano podobny. co widział. PRZEJŚCIE OD MITOLOGII DO NAUKI."Ŝe dawniejsi ludzie. ale tego. kto budował sobie szałas na dwóch równych kijach. Ŝe jego filozoficzna teoria była pierwszą teorią naukową. PIERWSZE ZAGADNIENIE FILOZOFICZNE. ale i z mitologicznym sposobem myślenia. nie nauką. Zadaniem. Według nich bowiem Okeanos i Tetyda byli rodzicami tego. nauka wymaga nie tylko sumienia. podczas gdy w umiejętnościach chodzi tylko o prawdy praktycznie cenne. była filozo-fia: ze względu bowiem na ogólność swego przedmiotu miała najmniejsze znaczenie praktyczne. lecz mitologię. W tym. a moŜe i w ogóle na ziemi. To przejście od praktycznej umiejętności do teoretycznej nauki dokonało się w Grecji między VII a VI wiekiem. 3. Jest tedy dość prawdopodobne. Ŝe tak jest. gdyby pierwszą nauką. Ogólnie mówiąc. Czy właśnie Tales go dokonał? W kaŜdym razie filozofowie greccy szukając swych przodków dochodzili zawsze do niego. Celem nauki są takŜe prawdy interesujące same przez się. jeśli wierzyć podaniom. co było przed światem.o fantastycz-nych postaciach. z której wyszedł. którzy Ŝyli dawno przed obecnym pokoleniem. Jeszcze przed pierwszym matematykiem widział kaŜdy. Tego zwrotu dokonali równieŜ myśliciele jońscy. wtedy powstał nowy cel i sposób ich dochodzenia. lecz jakim świat był od początku. Ŝe takie było właśnie pierwsze jej zagadnienie. ale rzecz w tym. kto świat zrobił. musiał dokonać się przewrót w sposobie myślenia: nieo-dzowne było zerwanie nie tylko z praktycznym. Bez tego są co najwyŜej umiejętnościami. Przy tym zaranie myśli skłonne było uwaŜać pierwotną postać rzeczy za najwaŜniejszą. od mędrca zaś Ŝądali czego innego. iŜ nie był to pogląd nowy. mianowicie by powiedział. oni . Ta teoria Talesa brzmiała: Wszystko jest z wody. a przed niego wyjść nie umieli. I nic by w tym nie było dziwnego. udowodnione. Ale nie pytał juŜ. ale takŜe istotną. Pierwsza więc postać świata była w jego mniemaniu nie tylko pierwszą. jakie sobie stawiał. "Niektórzy mniemają" . Ŝe są one tak samo nachylone. i Tales przypuszczał. 2. gdzie nie mogło być mowy o praktycznych celach. jaka pojawiła się w Europie. nie tkniętym jeszcze krytyką naukową. jaki świat jest. to jako filo-zof. ale w zagadnieniach i odpowiedziach stojąca na pograniczu mitologii. Była to filozofia jeszcze zupełnie archaiczna.pisze Arystoteles . Zagadnieniem Talesa było pochodzenie świata. Tales. cel i sposób naukowy.dowieść lub wykazać. było wyjaśnienie zjawisk . W takim znaczeniu początek świata był pierwszym zagadnieniem filozofii. ale była najbardziej pociągająca teoretycznie. zanalizowane. jaka powstała. nie umiał sformułować pojęciowo w formie twierdzenia o równoramiennych trójkątach. a jego poprzednicy o bóstwach wody. lecz i rozumienia. Jeszcze się w niej niewiele objawiło cech umysłowości greckiej. Ŝe koniec końców po wszystkich przemianach świat powróci do tej pierwszej postaci. Aby mogła utworzyć się nauka. próbował dociekać prawdy w dziedzinie. wyjdą one na jaw dopiero w dalszym rozwoju. nie ma nic dziwnego: ludziom na ówczesnym poziomie umysłowym. muszą być uporządkowane. Jeśli Tales był uczonym.

Ci najwcześniejsi nie rozumieli teŜ materii jako bezwładnej masy. które są niezbędne i wystarczające. Wszak niekoniecznie wielkim skokiem. inny. martwe wysycha. jak kształt lub siła. by mogła być czymś róŜnym od materii. to w postawieniu pytania. która wymaga dzia-łania siły z zewnątrz. z których rozwinęła się przyroda? Później formułowano to pytanie: Jaka była pier-wotna materia? WszakŜe terminu "materia". Tales mówił. nie znali oni przedmiotów innych niŜ materialne. Nie myśleli o materii jako o czymś jeszcze nie ukształtowanym. aleje pogłębili. Ŝe nazywano ich "hilozoistami". rozróŜnienie materii i kształtu było pomysłem późniejszych dopiero pokoleń greckich filozofów. JOŃSCY FILOZOFOWIE PRZYRODY Filozofię. Wszelako Tales umiał podać inne racje swego poglądu. ZNACZENIE TALESA. Miała tedy ta pierwsza teoria filozoficzna przynajmniej pozory uzasadnienia. nie posiadali teŜ pojęcia materii. ci pierwsi filozofowie jeszcze nie po-siadali. którzy nie posiadali jeszcze czy-stego pojęcia materii i wszystkim przedmiotom materialnym przypisywali cechy duchowe. Ŝe właśnie woda. ToteŜ Grecy uwaŜali Talesa za przywódcę swej filozofii. Dlaczego Tales sądził. Ale stawiali pytanie tak jak lałeś. wedle którego jest ona jednym ze składników ciała. czyli teoretykami przyrody. aby z niej rozwinęła się cała przyroda. Jego uczniem był Anaksymander. Obserwacje te zdawały się wskazywać. jaką nań dał. ale dali mu inną postać: bardziej . Naczelnym pytaniem. co Ŝywe. jakim posługiwali się późniejsi Grecy. utrzymali jego hilozoizm. Ŝe pierwszy filozof był geniuszem. zapoczątkowaną przez Talesa. a nie w odpowiedzi. a pokarm soczysty. a nie inny rodzaj materii. te inne rodzaje znalazły niebawem zwolenników. nie znali natomiast abstrak-cyjnego pojęcia materii. duszy było tak charakterystyczne dla pierwszej grupy greckich filozofów. Nie przychodziło im do głowy. Ŝe "wszystko jest oŜywione. a do nich dalsze pokolenia filozofów. gdyŜ pytanie było beznadziejnie trudne: skądŜe Tales mógł wiedzieć. aby siła mogła być poza materią. Ŝe powietrze. którymi posługiwali się ci wcześni fizjologowie przy rozwiązywaniu zagadnienia początku świata. Umiejętności swe zapoŜyczył zapewne z obcych krajów. co było na początku świata? A niekoniecznie trzeba przypuszczać. Ŝe woda jest Ŝyciodajna. aby została wprawiona w ruch. Przejęli jego zagadnienie. Rozwiązanie Talesa nie znalazło oddźwięku: bo inne znów obserwacje i pozory przemawiały za tym. powoływał się mianowicie na ob-serwacje pewnych zjawisk: Ŝe to. co Ŝycie mieli za nieod-łączne od materii. przejście zaś od umiejętności do filozofii nie wymagało moŜe wielkiego umysłu. przeciwnie. jako objaw Ŝycia i duszy. w sposób naturalny dla wczesnej myśli skłonni teŜ byli w Ŝyciu widzieć działanie duszy. bo rzecz była juŜ dostatecznie dojrzała. była początkiem przyrody? MoŜe działała tu spuścizna po mitologii i łączność z Okeanosem i Tetydą. Ŝe zdolność poruszania się jest materii własnością zasadniczą. Odpowiedź nie mogła być od razu trafna. Niektórzy historycy uwaŜają ich za materialistów. Jeden z następców Talesa twierdził. Pojęcia. Ŝycia. Ŝe zawiera siłę produktywną. rozszerzyli jego rodacy w koloniach jońskich. odróŜnionym od innych jego składników. Ŝyje wilgocią. Jte pierwotną postacią materii był ogień. Ŝe inne rodzaje materii były początkiem świata. JeŜeli w czym leŜała zasługa Talesa. ale byli to materialiści. jakie sobie stawiali. mniemali. było: jaki był początek przyrody? A pytanie to znaczyło dla nich: jaki był pierwotny rodzaj ciał. jak to widać w bursztynie i magnesie". A w duchu swego czasu interesowali się przede wszystkim jej początkiem. Ŝe jednym słowem posiada te cechy. f przez to stali się jego następcami. istotnie. To nieoddzielanie materii od siły. Zajmowali się materią w znaczeniu zbioru konkretnych ciał. Ŝe zarodki wszystkiego są mokre. rozróŜnienie materii i siły poruszającej było takŜe dziełem późniejszych rozmyślań. Co więcej. Zdolność zaś poruszania się pojmowali animistycznie. były niezróŜnicowane i całkiem nieabstrakcyjne.fizjologami. ale i drobnym krokiem moŜna przekroczyć granicę. do Anaksy-mandra nawiązali Anaksymenes i Heraklit. czyli tymi.

I Ŝadna moŜe z wczesnych myśli nie była bardziej godna podziwu od tej. 1. Przemiana terminologiczna była symptomem pojawienia się nowej myśli filozoficznej. a potem tyle. przemawiają za tym. Wyraz "arche". Wszystkie informacje. przeto jest i będzie. pisane było prostą. który potocznie oznaczał rzeczy ulegające zmianie. zjawiska są przypadkowe. śył prawdopodobnie między 585 a 525 r. Ŝe jest "z natury". Przy takim załoŜeniu główne zagadnienie filozoficzne uległo przemianie: chodziło w nim juŜ o coś więcej niŜ o początek. traktowało ono O przyrodzie i pod tym tytułem znane było późniejszym. ich ogólną zasadę. Ŝe zmienne zja-wiska posiadają stałą naturę. z którym piękno sztuki nie mogło się . moŜe teŜ dzięki Anaksymandrowi. co "początek". niewyszukaną prozą. Tales rozmyślał nad początkiem świata. W przeciwieństwie do tego. którego był uczniem. co w rzeczach zmianie nie ulega. Anaksy-mander. co "zasada"). równieŜ traktujące O przyrodzie. pierwotnie znaczący tyle. bo przetwo-rzyła się w inne rodzaje materii.w przekonaniu Greków . Anaksymander pochodził z Miletu. powszechne. Termin. «ZASADA» i «NATURA». W tym znaczeniu. trzeba jej szukać. bo nie ulega wątpliwości. ale uŜyty przez filozofa zmienił swe potoczne znaczenie. ale przestała istnieć. to. Natura z jej koniecznością była dla nich najwyŜszą doskonałością. to ktoś bliski mu czasowo. co od początku było. Miał napisać pierwsze w Grecji dzieło filozoficzne. Wraz ze zmianą zagadnienia nastąpiła zmiana odpowiedzi. w tym filozofowie greccy uŜywali tego wyrazu od wczesnych czasów. przekształciło się w analo-giczny sposób znaczenie drugiego podstawowego filozoficznego terminu: "przyroda". ale dopiero Anaksymander zaczął uŜywać terminu "początek" (arche). mówili. jak później łaciński wyraz "principium". a umrzeć miał wkrótce po r. które nimi rządzi. "rozumiał przez zasadę nie wodę ani Ŝaden inny z tzw. Wyraz "natura" nie oznaczał u Gre-ków całokształtu przyrodzonych zjawisk (które przewaŜnie oznacza w czasach nowych).. co początek. lecz tylko prawo. co do tego są tylko poszlaki. Ŝe inną metodą potraktował zagadnienie: mianowicie. co w niej jest od początku. Ŝe pierw-szym pokoleniom filozofów myśl ta była juŜ znana. a natura jedna. od człowieka niezaleŜne. jakie o nim posiadamy. Był to wyraz potoczny. co czasy nowe nazywają "naturą rzeczy". Koleje jego Ŝycia nie są znane. Podczas gdy Tales szukał początku natury. Zjawiska są dostępne zmysłom. jak pisze Arystoteles. a natura konieczna. ład kosmiczny. POGLĄDY.zasadę (uległ analogicznej przemianie. o tym. mniej więcej jednocześnie z Talesem. z której powstają wszystkie niebiosy i świa-ty w nich zawarte". a to dlatego. zjawiska są róŜnorodne. tylko przybiera inne kształty. Etymologicznie ten grecki termin oznaczał to. ale "zasadą" rzeczy. co . Ŝe był najświetniejszym umysłem wśród wczesnych filozofów Grecji. iŜ to. czyli "natura". roz-rasta i rozradza. w filozofii zaczął oznaczać to właśnie. Urodził się zapewne w 609 lub 610 r. a natura jest ukryta. co nie jest konieczne. który znaczył tyle.równać. śe to Anaksymander był jej twórcą. 547 lub 546. tak samo jak Tales. nie przestaje istnieć. Początek był dla Ana-ksymandra juŜ czymś więcej niŜ pierwszym momentem w rozwoju rzeczy. jest i będzie. BEZKRES. i to. lecz jakąś inną naturę bezgraniczną. nie tylko ich pierwotną.Anaksymenes. istotne. Dzieło jego. która była na początku. gdy został zastosowany w filozofii . w poszukiwaniu zasady wyszedł poza to. OSOBY ANAKSYMANDRA I ANAKSYMENESA. w jakim dziś mówi się o "naturze" rzeczy.spekulatywną dał Anaksymander. zaczęto nazywać "naturą". ale z przekonaniem. . co staje się. to następcy jego zastanawiali się juŜ nie tyle nad jej początkiem. I w znaczeniu "zasady" wyraz ten stał się naczelnym terminem greckiego słownika filo-zoficznego. ile nad tym. co stworzone i ustanowione przez człowieka. Tales szukał materii. Ŝywiołów. W szczególności zaś przeciwstawiali naturę temu. W tych samych czasach. Ŝe skoro była. Zawierała teŜ najwięk-sze piękno. Ŝe był przekonany. Wskazuje to. ale jeśli nie on. bardziej empiryczną . Umysłowością swą róŜnił się od Anaksymandra: miał się doń jak fizyk do metafizyka. co mogłoby być inaczej. zasadnicze: "arche" była dlań juŜ nie tylko początkiem. 2. Pierwotne własności rzeczy pojmo-wał zarazem jako trwałe. co konieczne. Anaksymander szukał równieŜ pierwotnej materii. co było na początku.Anaksymenes był trzecim w szeregu filozofów z Miletu. zaczął oznaczać. ale teŜ właściwą naturą.

poczynając od ziemi. Opis Anaksymandra jest pierwszą niemitologiczną kosmogonią. Ŝe to. Przypuszczał. nie moŜe być jednym z nich. a niebiosa dookoła. Nieograniczony rozrost przyrody wskazywał mu. Pisze o tym Arystoteles: "Z czego powstało to. w bezkresie bowiem wszystko jest zmieszane.oddzieliły się w procesie powstawania przyrody. Tales. Przebiega on według właściwego sobie prawa. zaczęła skłaniać się do twierdzenia. jako najcięŜsza. w jakim porządku odbywały się przekształcenia. zatem . która jest najgęstsza. dlaczego np. usiłował wytłumaczyć. którzy pierwotną materię umieli jedynie wybierać wśród znanych jej gatunków. woda. Ziemia.ale w jaki sposób powstaje ? Jak odbywa się przekształcanie się materii? To było drugie wielkie zagadnienie Anaksymandra i innych filozofów z Miletu. Wydzieliły się na początku przeciwieństwa. Posługując się przyjętą przez siebie ogólną zasadą. Ŝe zasada bytu jest właśnie skończona i określona. Sfera wody częściowo wyparowała i przeto w niektórych tylko miejscach znajduje się między ziemią a powietrzem. odrzucone siłą odśrodkową. JednakŜe nie była na owe czasy wyjątkowa. bezkres istniał na początku i istnieje nadal. aby mogła z niej powstawać przyroda. jaka zasada być musi. przemieniła się w ziemię. 3. znalazła się pośrodku. lecz przez wyłanianie się przeciwieństw". koncepcja bezkresu zadziwia w tak wczesnej fazie myśli filozoficznej. a tamte otoczyły ją kon-centrycznymi. Oto opis. nie uwaŜał za słuszne jeden z nich przyjąć za zasadę. proces ten polega tedy na wyłanianiu się przeciwieństw. Co powoduje ten proces? Powoduje go wieczny ruch. Ruch (był to znamienny pogląd hilozoistów) jest nieodłączny od materii. POWSTANIE PRZYRODY. choć nie ma na to wyraźnych świadectw. Ŝe zasada jest bezgraniczna? Anaksymander mówił: Musi być bezgraniczna. w przyrodzie zaś są juŜ wzajem oddzielone. Anaksymander nie tylko sformułował ogólne prawo przekształcania się pierwotnej materii. Odpo-wiedź ta wymieniała tylko ilościową własność pierwotnej materii: jej bezgraniczność.dawała obserwacja. gdyŜ z bezgranicznością łączyła jakościową nieokreśloność. jako proces przemiany. jak Tales. Anaksymander wyraŜając myśl tę w swym poe-tyckim języku mówił. Co skłoniło do przypuszczenia. lecz przyjął coś poza nimi". jak kształtuje się zeń przyroda. staroŜytny historyk filozofii powiada. gdyŜ inaczej wyczerpałaby się. iŜ "przypuszczał. dlaczego przy-roda ma taką a nie inną postać. . Później zaś. Przyroda powstaje z bezkresu . otaczająca świat "jak kora otacza drzewo". transformacji jednej rzeczy w drugą. ziemia jest pośrodku. z czego poczęły się wszystkie gatunki materii. co istnieje. był śmielszy od Talesa i większości jońskich fizjologów. który przez swą dąŜność do mechanicznego wyjaśnienia świata podobny jest do teorii tworzenia się systemu planetarnego. potworzyły ciała niebieskie. Wynik rozumowania wydaje się śmiały. lecz na drodze dedukcji. Z bezkresu przyroda ciągle powstaje. operowała pojęciem bezkresu i nieskończoności. moŜe pod wpływem Wschodu. która była na początku. JakaŜ była ta inna zasada Anaksymandra? Był to "bezkres" (apeiron). "Widząc. poprzez wodę i powietrze aŜ po lotny ogień. gdy stała się samodzielna. zimno i ciepło. Ŝe stawanie się odbywa się nie przez przemianę Ŝywiołów. Ŝe i zasada przyrody musi być nieograniczona. wyo-braŜał sobie zapewne rzecz w sposób najprostszy. Nie wymieniała jakości. Anaksymander rozumiał sprawę w bardziej uczony sposób. powietrze i wszystko inne. coraz to lŜejszymi i gorętszymi sferami. lecz kolejne etapy świata wywodzi z przyjętej zasady. Wczesna myśl grecka. jak jeden Ŝywioł przemienia się w drugi. rozerwała się. jaką posiadamy: nie odwołuje się do bogów. w to samo się teŜ obraca przez zniszczenie według koniecznego prawa. ale takŜe opisał szczegółowo. Więc własności zasady ustalał nie na podstawie obserwacji. bezgranicznego chaosu. Zewnętrzna ognista sfera. NaleŜy to tak rozumieć: w pierwotnym bezkresie zawarte były wszelkie przeciwieństwa. które głoszone były w dwadzieścia kilka wieków później. a części jej. nawet mitologiczne kosmogonie wywodziły świat z bezkresu. przez rozumowanie dochodził do tego. a tylko traci swą nieokre-śloność w miarę tego. a przez zimno i ciepło wytworzyły się róŜne stany skupienia. Ŝe jedno drugiemu płaci karą i pokutą za niesprawiedliwość w po-rządku czasu". jakby z rezerwuaru materii.

Ŝe po-wstały z niego wszystkie przedmioty. śnieg . błyskawice . ten utoŜsamił ją z pewną okre-śloną i znaną z doświadczenia materią: z powietrzem. lecz zastosowanie filozofii i niejako wypróbowanie jej zasad. w dowolną inną postać materii. Nie była to oddzielna nauka.Jak wszyscy wcześni filozofowie greccy. tęcza . były zjawiska astronomiczne: te intrygowały swoją stałością. Przede wszystkim ruch. Anaksymenes tłumaczył tedy. który wykonał mapę. Trzecim wreszcie i zapewne głównym argumentem za tezą Anaksymenesa musiała być łatwa zmienność powietrza. Dlaczego właśnie powietrze? Bo ono jedno wśród wszystkich rodzajów materii zda-wało się być ilościowo nieskończone. tu raczej cofnął wiedzę. Ŝe wypełnia bezkres. Anaksymenes zauwaŜył związek między temperaturą a stanem skupienia materii. Tymi rozwaŜaniami myśliciel grecki wszedł na drogę. ale nie w tym leŜał punkt cięŜkości jego filozofii. Lecz gdy tamten zasady bezkresnej rozmyślnie nie określił bliŜej (zapewne w przekonaniu. Anaksymenes rozwaŜał równieŜ przyczyny. Był. Ale na większą skalę zastosowania jego pomysłów filozoficznych do szczegółowych zagadnień przyrodoznawstwa dokonał dopiero uczeń jego. które powodują przemiany w przyrodzie. Ŝe wiatry powstają. ziemią i nawet kamieniem. jak tamte niepokoiły zmiennością. i ówczesny uczony obowiązany był wyjaśnić te zjawiska przed wszystkimi innymi.gdy chmury zostają gwałtownie rozerwane przez wiatr.gdy w ziemi dokony-wają się zmiany dzięki rozgrzewaniu i ochładzaniu. Anaksy-menes. Anaksymander zajmował się równieŜ. a przez kondensowanie wiatrem. Te fizykalne rozwaŜania umocniły jeszcze przekonanie o jedności przyrody: wszy-stkie przedmioty stanowią jedność. obliczał odległość i wielkość gwiazd. Gdy jest równomiernie rozproszo-ne. Powietrze zajęło w poglądach Anaksymenesa miejsce analogiczne do tego. Po drugie. specjal-nymi kwestiami z zakresu przyrodoznawstwa. Przede wszystkim do zja-wisk meteorologicznych: te bowiem zaciekawiały Greków więcej niŜ zjawiska ściśle fizykalne.gdy marzną chmury pełne wilgoci. ZMODYFIKOWANIE ZASADY PRZEZ ANAKSYMENESA. Wydawało się.gdy pro-mienie słońca padają na zgęszczone powietrze. Drugą dziedziną. wtedy przyjmuje inny wygląd i przechodzi w inny stan skupienia. zbliŜając i oddalając jego części. A łiilozoistyczny sposób myślenia wymagał od zasady. widoczne staje się przez rozrzedzanie i zgęszczanie się.najbardziej gęstym i najzimniejszym. Wszechstronnie stosował swą teorię do wyjaśniania zjawisk. 5. Ŝe jeśli materia jest bezkresna. pozwalająca względnie najłatwiej wyobrazić sobie. Zajmował się teŜ istotami organicznymi i wyprowadzając zwierzęta lądowe od morskich. kamień zaś . . stworzył coś w rodzaju pier-wotnej teorii descendencji. aby stanowiła nie tylko masę wszechświata. grad two-rzy się. jakie woda zajmowała u Talesa. potem wodą. Przez rozcieńczanie staje się ogniem. jest niewidzialne. chmurą. Miał temperament raczej fizyka niŜ filozofa. gdy woda opadająca z chmur marznie. Ŝe utrzymuje je przy Ŝyciu powietrze. ale teŜ i siłę. Po wtóre zaś. która równieŜ domagała się wytłumaczenia od ówczesnego filozofa. która go oŜywia. którą poszła nowoŜytna fizyka. niŜ ją posunął naprzód. miał zaawansowane poglądy kosmograficzne. musiało wpłynąć na wybór greckie przekonanie. 4. gdy zgęszczone powietrze wprowadzane jest w ruch. Ŝe powietrze moŜe mieć róŜną gęstość. Pogląd Anaksymenesa na zasadę świata nie zawiera nic szczególnego. skoro zbudowane są z tej samej powietrznej materii i mogą przechodzić w inny stan skupienia. nieodłączny od materii. to znaczy. ciepło i zimno powodują zmiany w stanie powietrza. trzęsienie ziemi . przy dalszej kondensacji powstają chmury i woda. Anaksymenes zachował zasadniczy pogląd swego poprzednika: Ŝe świat jest bezkresny i Ŝe ruch jest wieczny. ogień był dlań ciałem najgorętszym i najrzadszym. pierwszym Grekiem. jak się zdaje. I w tym zakresie dokonał rzeczy godnych pamięci. a ludzi od zwierząt innych gatunków. Ŝe dusza (objawiająca się jako tchnienie) nie jest z natury swej róŜna od powietrza. ZASTOSOWANIE ZASADY. więcej niŜ ogólną teorią zajmował się szczegółowymi zastosowaniami. Rozumiał. powoduje zgęszczanie i rozrzedzanie powietrza. to jest teŜ nieokreślona). W tej dziedzinie zasady Anaksymenesa zawiodły. jeśli więc dusza utrzymuje ciała przy Ŝyciu.

Lata jego dojrzałości przypadają na przełomie VI i V w. stoikom i sceptykom . uzyskał nazwę "ciemnego". Wszystko płynie. a Diogenes z Apolonii wraz z Anaksymenesem miał za zasadę powietrze. lecz introspekcja stanowiła podłoŜe jego teorii. JuŜ nie tylko obserwacja zewnętrznego świata.dzięki kongenialnym późniejszym sprawozdawcom. Dzieło jego składało się z trzech traktatów: kosmologicznego. Obrazem rzeczywistości jest równieŜ śmierć: "obawiamy się jednej śmierci. Ŝe się zmieniamy. spędził Ŝycie w koloniach Azji Mniejszej. Jedną z tych teorii był wariabilizm. ono znów opadając skrapla się w wodę. Przemiany ognia odbywają się na dwóch drogach. Z dzieła jego . W późniejszym zaś okresie staroŜytności stanowisko hilozoistyczne odnowili stoicy. których istnienie objawia się w zaćmieniach. . pierwszy to z filozofów. Ŝe jesteśmy. a woda spływa na ziemię i wsiąka w nią. tj. nie ma bytu. ale trwanie ich jest złudzeniem. Filozofia następnych generacji greckich wy-rosła na podłoŜu pojęć i zagadnień stworzonych przez fizjologów jońskich. I znalazł. nic nie trwa. Gwiazdy są ciałami ognistymi. Obrazem rzeczywistości jest . w porównaniu z filozofami przyrody. Heraklit wytworzył doktrynę podobną do jońskiej. Był umysłem usposobionym krytycznie i polemicznie.Twierdził. ta sama natura jest ciągle inna: "do tej samej rzeki wstępujemy i nie wstępujemy". Ŝe do niej dodał własną doktrynę innego juŜ pokroju. to dlatego. znajdowały zwolenników w późniejszych czasach. ale i jej włas-ności. 1. bo "jesteśmy i nie jesteśmy zarazem". ziemią i znów z powrotem ogniem. prawdą jest tylko. Ŝe Ziemia jest płaska jak stół. powietrzem. 2. dla wody jest śmiercią stać się ziemią". a towarzyszą im ciała stałe. Ta teoria powszechnej zmienności. HERAKLIT Po paru pokoleniach kosmologii jońskiej dojrzały nowe zagadnienia w filozofii i po-wstały nowe teorie. Ŝe nie tylko snuł własne myśli. wyziewy jej tworzą wodę. "niepodobna wstąpić dwukrotnie do tej samej rzeki". o którym wiadomo. HERAKLITA śYCIE I DZIEŁO. Ogień staje się morzem. Odstąpiwszy wysoką godność dziedziczną bratu odsunął się od Ŝycia czynnego. teorii tych było wiele. był potomkiem najpierwszego efeskiego rodu. jak powiada tajemniczo brzmiący. jest tylko stawanie się. Znalezienie "arche". początku czy zasady świata. . ale i prymitywne ich rozwiązania. Za spo-sób wyraŜania swych myśli. Pochodził z Efezu. przenośny i eliptyczny. i on szukał "arche" i znalazł ją w innym jeszcze rodzaju materii: w ogniu. ta przetwarza się w chmury i wraca wreszcie do górnej ojczyzny jako ogień. kierunki są dwa. POGLĄDY. pozostało naczelnym zadaniem filozofii. ale prostą myśl wyraŜający fragment Heraklita. rozszerzył zatem. WszakŜe nie tylko zagadnienia. a juŜ wielu śmierciom ulegliśmy". pełen pesymizmu i niechęci do ludzi.przechowało się stosunkowo duŜo. bo juŜ inne napłynęły w nią wody. Nie ma rzeczy o stałych własnościach. podobnie jak pierwsi filozofowie przyrody. Ŝe zasadniczą jej własnością jest zmienność.rzeka. ale znów ziemia paruje. ale "droga w dół i w górę jest jedna". Jeśli zawaŜył w dziejach filozofii. Jeszcze za czasów Peryklesa Hippon z Samos uwaŜał wraz z Talesem wodę za zasadę. zakres badań. zainicjowany przez Heraklita. a zagadnieniom dawały biegunowo przeciwne rozwiązania. od Anaksymandra był znów zaleŜny poeta kosmogoniczny Ferekydes z Syros. politycznego i teolo-gicznego. OGIEŃ JAKO ZASADA ŚWIATA. jak u pierwszych Jończyków. Natura jest ciągłą śmiercią i ciągłym rodzeniem się. choć zawiera jedną tylko z części składowych jego filo-zofii. ZMIENNOŚĆ RZECZY. Jego teoria ognia nie wybiega poza filozoficzny poziom Jończyków. Nie moŜemy powiedzieć. WPŁYW FILOZOFÓW JOŃSKICH. ale takŜe zwalczał cudze. bo przeszło 130 fragmentów. "dla duszy jest śmiercią stać się wodą. Wprawdzie niekiedy rzeczy zdają się trwać. "w dół" i "w górę": spływając z górnych swych siedzib ogień zmienia się w powietrze. RozwaŜał bowiem nie tylko początek przyrody. ten "wariabilizm" powszechny jest najbardziej znanym poglądem Heraklita i otrzymał jego imię: nazy-wany jest heraklityzmem. dane przez Jończy-ków.

pochodziło zapewne stąd. a złoto na towary". o którym mówił. ale "harmonia ukryta wyŜsza jest od wido-cznej". lecz siłą kosmiczną. Nie mogło być równieŜ mowy o stałym składniku przyrody. ale zarazem kult jednostki wyŜszej. jest i będzie zawsze Ŝywym ogniem". 5.3. gdyŜ świat istnieje i przekształca się odwiecznie: "Wszechświata nie stworzył Ŝaden bóg ani Ŝaden człowiek. dysonansów świata Heraklit nie lękał się. środki i cele. Etyczne jego aforyzmy były dziełem innego juŜ ducha niŜ aforyzmy siedmiu mędrców: przejawia się w nich kult prawa. Powietrze Anaksymenesa pojęte było jako stały składnik. jak to czynili współcześni mu eleaci. a tak samo sen i jawa. nie posiada własności stałych i bezwzględnych. ale rozum rządzący światem sprawia. rozbieŜności. boskim.czegoś w świecie. Jeśli "wiecznie Ŝywy" ogień miał wyjątkowe miejsce w filo-zofii Heraklita.jak wnioskuje Heraklit . a nie tylko nad przyrodą. Przekonanie o zmienności i ciągłości zjawisk doprowadziło tedy Heraklita do relatywizmu. WZGLĘDNOŚĆ RZECZY."szukał samego siebie". Zastanawiał się nad własną pracą badawczą. podobnie młodość i starość. np. którzy mają dusze barbarzyńców". Obserwował. dobro i zło. młodością a starością. Myśl o rozumności świata była (obok myśli o jego zmienności) drugą potęŜną koncepcją. iŜ przeciwieństwa stanowią ich osnowę. "Jeden wart tyle. ROZUMNOŚĆ ŚWIATA. Rozum. Dla dalszego rozwoju filozofii stanowiła rodzaj fermentu i pobudzała myśli-cieli do szukania . między dniem a nocą. a one na ogień. I więcej jeszcze: stały jest porządek. co dziesięć tysięcy. Ŝe przeciwieństwa uzupełniają się wzajem i Ŝe bez nich rzeczywistość nie jest moŜliwa. z młodości w starość. Tych przeciwieństw. lecz fazą wiecznej przemiany. są wszędzie tylko ciągłe przejścia.wbrew niej . i przyrodę rozumiał przez analogię do własnych przeŜyć. I pozostawił refleksje epistemologiczne i etyczne. był jakby równowaŜni-kiem wszystkich rzeczy: ogień zamienia się na nie. to dlatego. 4. Ona jest stałą własnością przyrody. Ŝe nic z tego.ale przez to właśnie istniało dlań coś stałego: zmienność. Krytycznie zapatrywał się na poznanie zmysłowe: "Złymi świadkami są oczy i uszy ludziom. lecz był on zawsze. jaką Heraklit wpro-wadził do filozofii. podobnie teŜ wszelkie inne własności są względne. który mówił o rozumie działającym we wszechświecie. W nieustannym przepływie rzeczy zacierają się granice między przeciwieństwami. . Pierwotne jońskie zagadnienia straciły sens w filozofii Heraklita. Rozumność świata okupuje jego zmienność i zawarte w nim przeciwieństwa. Ŝe ze względu na swą lotną i zmienną naturę był typem i obrazem zmiennej rzeczywistości. iŜ . w porównaniu z nim Jończycy wydają się naiwni.-Teoria zaprzeczająca istnieniu w przyrodzie czynników trwałych i bezwzględnych wcześnie tedy pojawiła się wśród filozofów. A jest jego czynnikiem najdoskonalszym. uświadamiał sobie jej charakter. który rozmyślał nad sobą. jaka przecho-wała się w filozofii europejskiej. Widział. Ŝe "roz-bieŜne czynniki łączą się i powstaje z nich najpiękniejsza harmonia". Wprawdzie w zja-wiskach widoczne są same dysharmonie. lecz wciąŜ zmienia własności i przechodzi z przeciwieństwa w przeci-wieństwo: z czuwania w sen.jak sam mó-wił . "Ogień według miary zapala się i gaśnie według miary". Nie był składnikiem przyrody. śe właśnie on to uczynił. "podobnie jak towary na złoto.dzień i noc w osnowie swej są jednym i tym samym. wojna "jest ojcem i królem wszechrzeczy". człowiek ma w niej jedynie udział. Rozum jest nie specjalnie ludzką zdolnością. z Ŝycia w śmierć. Ŝycie i śmierć. stąd wniosek. Taka jest dziwna natura rzeczy. REFLEKSJE EPISTEMOLOGICZNE i ETYCZNE. Jedno prawo rządzi wszystkimi przemianami. co istnieje. Heraklit był pierwszym między filozo-fami. Nie ma nigdzie wyraźnej granicy. jest wieczny jak świat: jest jego czynnikiem nieodłącznym. ale ogień Heraklita nie. Wprawdzie wszędzie w świecie panuje rozłam i spór. co niezmienne i bezwzględne. wedle którego dokonywa się przemiana. był pierwszym filozofem. Więc . rządzi zarówno człowiekiem jak wszechświatem. który miał zainteresowania humanisty. O początku świata nie było juŜ mowy. Ŝe i wszechświatem rządzić musi rozum. Wszystko było zmienne dla Heraklita . Człowiekiem rządzi rozum (logos). To bodaj najdawniejsza refleksja z krytyki poznania. boć nic nie jest stałe. Heraklit był zapewne pierwszym filozofem.

Wiódł Ŝycie wędrow-nego rapsoda. lecz w zachodnich koloniach greckich. Ta właśnie zaprzeczała zmienności świata i w stałości widziała naczelną cechę bytu. ale napisał równieŜ filozoficzne dzieło O przyrodzie. do Wielkiej Grecji. a głód kaŜe cenić nadmiar. chłoszczący satyrą błędy i przesądy. trzecie jej broniło. głos. 4) W szkole megarejskiej dialektyka stała się celem dla siebie i przekształciła w erystykę. W związku zapewne z przekonaniem Jończyków. moralność tłumu i moralność mędrca. rzec moŜna. wyemigrował na Zachód. dwa typy moralności: przeciętną i wyŜsza. JednakŜe nie przyroda była właściwym przedmiotem jego zainteresowań. jakie dany gatunek właśnie posiada". Urodzony zapewne w 580 r. jak oni".. za młodu walczył z Persami. Był to umysł przede wszystkim krytyczny. gdy w 545 r. ZawaŜył w dziejach filozofii głównie przez dwie teorie: 1) powszechnej zmienności (z którą łączyła się teoria powszechnej względności) oraz 2) przez teorię rozumności świata (logos.i skarŜy się. ciepło nad zimno. Ŝe bogo-wie ich są czarni i płaskonosi. POPRZEDNIK: KSENOFANES. drugie wytworzyło naukę eleatów. Ośrodkiem jej było italskie miasto Elea. lecz bóstwo. zwłaszcza Protagoras. doŜył pono stu lat. Przetrwała cały pierwszy okres filozofii greckiej. a byki po-dobne do byków. który głosił wariabilizm w jeszcze skrajniejszej postaci. 1) Poprzednikiem szkoły był Ksenofanes. ale miała ich stale przez szereg pokoleń. rozwinął ją w teorię bytu i poznania. PARMENIDES I SZKOŁA ELEJSKA Jednocześnie mniej więcej z filozofią Heraklita wytworzyła się w Grecji doktryna biegunowo przeciwna. Ŝe i bóstwo jest jedno. Ŝe zło czyni dobro przyjemnym. relatywizm i zainteresowania humanistyczne rozwinęli sofiści. Ŝe bogowie są urodzeni i mają strój. Wyszedł ze środo-wiska filozofów jońskich i stanowił łącznik między szkołą jońską a elejska. rozum kosmiczny). teorię ognia i rozumu kosmicznego odnowili stoicy. "Etiopowie twierdzą. który skierował refleksję ku zagadnieniom humanistycznym i wprowadził do filozofii czynnik introspekcyjny. w czwartym się wyrodziła. Ŝe przeciwieństwa są potrzebne. Ŝe zasada świata jest jedna. r NASTĘPCY. Jonia stała się prowincją perską. a jeśli wliczyć szkołę megarejską. . mędrzec zaś wie. Był głównie poetą. ZNACZENIE HERAKLITA. kształt. gdy chory. Wytworzył nawet własną teorię. O bóstwie zaś nauczał. Powstała juŜ nie na Wschodzie. którą utworzyli jej epigoni. A "gdyby byki i konie. twórcą poezji etyczno-religijnej treści. Filozofia elejska nie miała licznych zwolenników. analogiczną do teorii Jończyków: uwaŜał mianowicie ziemię za zasadę przyrody. Znał. a którego słuchaczem był Platon. 2) Doktrynie tej Parmenides dał filozoficzną . stąd zwana jest filozofią eleatów. postać. a Trakowie.jeśli jest najlepszy". Ŝe jest jedno. Tłum przekłada zdrowie nad chorobę. To poczucie panujących wszędzie przeciwieństw było wspólnym moty-wem fizyki i etyki Heraklita. Właściwym twórcą jej był Parmenides z Elei na przełomie VI i V w. twierdził. A tak właśnie czynią ludzie: "Mniemają śmiertelni. to konie malowałyby postacie bogów podobne do koni i takieŜ ciała im dawały. 3) Zenon wysubtelnił metodę dialektyczną wprowadzoną przez Parmenidesa i stosował ją do obrony jego doktryn. Ŝe są niebieskoocy i rudowłosi". jak ludzie. radość nad smutek . Pochodził z wschodnich kolonii jońskich. a na starość osiadł w mieście Elei. był pono osobistym uczniem Anaksymandra. Uczniem Heraklita był Kratylos. załoŜonym podówczas przez emigrantów. Na tle rozwa-Ŝań teologicznych powziął swą doktrynę. takie dając im kształty. gdy mu zimno i smutno. to takŜe drugi i trzeci. Wydała cztery po-kolenia: pierwsze przygotowało. Ponadto był tym. ROZWÓJ SZKOŁY. i lwy posiadały ręce i mogły nimi malować i dzieła tworzyć. Pochodząc z Jonii. znał filozofię Jończyków. I nie wolno mu przypisywać róŜnorodnych i zmiennych własności. Heraklit oddziałał równieŜ pośrednio na dalsze generacje: Platon przejął dla realnego (ale tylko dla realnego) świata wariabilizm.

bo kaŜda przerwa byłaby niebytem.470 napisał swe dzieło filozoficzne. Ŝe "bez trudu siłą ducha wywija światem": były to myśli. Ŝe "zawsze pozostaje w tym samym miejscu. świat posiada boską siłę w sobie. Ale gdy Heraklit wnosił stąd. cały słuchaniem". a niebytu nie ma". Byłoby naduŜywaniem wyrazu nazywać przedmioty obserwowane w przyrodzie "bytem". śył współcześnie z Heraklitem. kładł nacisk na zawarte w nich przeciwieństwa. jego wiek męski przypadał około r. Punkt wyjścia rozwaŜań Parmenidesa o bycie był niezmiernie prosty.wyciągał stąd konsekwencję: o niczym w przyrodzie nie moŜna rzec. zajął stanowisko wręcz przeciwne. to znaczy. dla której nie ma początku. TEZA NACZELNA. Pierwsi filozofowie jońscy nie rozwikłali tych przeciwieństw. ale . Mówił tedy. która porusza go i kieruje nim. 500. bo to. Ŝe przeciwieństwa są zawarte w zjawiskach. istnieje. czym jest Bóg. polegał na samej tylko (jak się dziś mówi) "ontologicznej zasadzie toŜsamości". co jest. Według tradycji. Ŝe przy-roda nieustannie zmienia własności. Tkwił w nich równieŜ antagonizm między trwałością i zmiennością: bo zasadę świata miano za niezmienną. bo mógłby zmienić się tylko na niebyt. Polegał na jednej tautologicznie brzmiącej tezie: "Trzeba z konieczności powiedzieć i myśleć. Ŝe są one tylko prawdopodobne. a świat składa się z mnogości rzeczy. boć nie jest bytem.Zwalczał politeizm i antropomorfizm. Charakterystyka zjawisk dana przez Heraklita była niewątpliwie trafna. co moŜe przestać być. 480 . Parmenides pragnął rozproszyć te nieporozumienia i pojęcie bytu uczynił przedmiotem swych rozwaŜań. Parmenides przyznawał mu rację. nie ruszając się nigdzie". słuchał Ksenofanesa. tkwił nie od razu uświadomiony antagonizm jedności i mnogości: boć zasadę świata przyjmowano jedną. przyznawał. jest niebytem. Ŝe mógł powziąć wątpliwości co do pewności tych wyników. nie ma w sobie róŜnic. którzy doszli do rozbieŜnych wyników. Więc byt jest stały i jeden. Natomiast w następnych pokoleniach podzieliły się stanowiska: Heraklit widział w rzeczach jedynie róŜnorodność i zmienność. Do tej myśli nawią-zał Parmenides i wysnuł z niej wielką doktrynę filozoficzną. Bo byt jest. Sam Ksenofanes rozumiał zapewne bóstwo raczej w myśl późniejszych panteistów niŜ teistów. Parmenides jej nie zaprzeczał. Czyli. jest przeciwieństwem stawania się i mnogości. to nie było nikogo i nie będzie. Po kilku pokole-niach filozofów. Ŝe byt jest. nic dziwnego.a niebytu nie ma. Tautologiczne twierdzenie. 2. POGLĄDY. tymczasem świat ulega ciągłym przemianom. więc jeśli zjawiska pełne są przeciwieństw. ale próbował równieŜ pozytywnie orzec. TEORIA BYTU. dla tej samej racji. Dalej. bo części bytu nie będąc juŜ bytem musiałyby być niebytem. Ŝe staje się. Ŝe przeciwieństwa wykluczają się wzajem. Heraklit mówił. jak nauka o niematerialności. Ŝe jest "cały patrzeniem. niezmienności i wszechmocy Boga. o których mówię". 1. jest niepodzielny. W pierwszych teoriach filozoficznych. Było to zgodne z duchem pierwotnej hilozoistycznej filozofii. Ŝe nie są prawdziwym obrazem bytu. Krytyczną i polemiczną postawę wywoływały w Ksenofanesie nie tylko sprawy re-ligijne. a niebytu nie ma. Ale z prostej tej zasady Parmenides wywnioskował bardzo wiele: wywnioskował wszystkie własności bytu. raczej jako czynnik wewnętrzny świata niŜ jako pozaświatową potęgę. Ŝe tylko to. Ksenofanes z filozofii Jończyków wysunął na czoło myśl o jedności. wierszowane. nie mógł mu przyznać racji. ale teŜ i sprawa poznania. Miał być jedną z najczcigodniejszych postaci w dziejach filozofii greckiej. jest więc wieczny. Koło r. Urodził się w Elei i tam mieszkał. cały myśleniem. o którym posiadamy parę jego refleksji. kto by ją znał o bogach i o tych wszytkich rzeczach. z których wyrosły z czasem doktryny teologiczne. nie potrze-buje więc akcji bóstwa z zewnątrz. Był przekonany. Parmenides zaś. Byt nie ma początku: bo z czegóŜ miał powstać? Tylko z niebytu . jest ciągły. lecz tylko. jakie wydała Grecja. śYCIE PARMENIDESA. Ŝe przeciwieństwa tkwią w naturze samego bytu. jest nieruchomy i w ogóle niezmienny. Nie moŜe teŜ mieć końca. ale zupełnie niepoetyczne. stało mu się podstawą do wszelkich dalszych twierdzeń z teorii bytu. Ŝe prawda objawia się jedynie stopniowo. co róŜne od bytu. "Słowami jest . a nawet mówił: "Co się tyczy prawdy. Ŝe jest. mając juŜ nieco przygotowany teren przez Kseno-fanesa. mówił.

Myśl wówczas nie wybiegła jeszcze poza świat i materię. "słowa pewne" i "myśli o prawdzie". poznanie zaś zmysłowe uwaŜał za niewiarogodne. 3. Parmenides zaś drogą czystego rozumowania doszedł do innych wyników.tylko to. co śmiertelni ustanowili w swym języku w przekonaniu. jednakŜe stworzył najniebezpieczniejszy precedens. ale faktycznie przeprowadził. I przez to jego filozofia jedności . Natomiast ten archaiczny myśliciel. o którym mówił Parmenides. abstrakcyjny. przeto łączność między bytem a doświadczeniem. a nie zjawiska. Były wypowiedzeniem właściwego Grekom poglądu na naturę umysłu: Ŝe ma on naturę bierną i moŜe tylko odtwarzać "coś istniejącego". 4. Znał zjawiska z ich zmiennością i róŜnorodnością. Argumentował tak: Skąd wiemy. "tym samym jest myśl i rzecz. upraszczający nadmiernie zagadnienia. I nieraz potem w dalszym rozwoju filozofia wpadała w błąd eleatów. Parmenides nie przyjmował jako pewnik. Operując jedynie pojęciami wytworzył sobie przekonanie. Pierwszego twierdzenia. lecz usiłował uzasadnić je epistemologicznie. i całą wiedzę wywodził z załoŜonych a priori przesłanek ogólnych. uznawał tylko myślowe. którego filozofia Hera-klita nie posiadała. METODA DEDUKCYJNA. jakkolwiek mogło wydawać się oczywiste. dają właściwy obraz bytu. w jego rozumieniu. Za to po raz pierwszy świadomie i syste-matycznie zastosował rozumowanie dedukcyjne. iŜ "niebytu nie ma"? Bo o niebycie niepodobna w ogóle myśleć: "niebytu nie moŜna ani poznać. to ten sam byt materialny. między wiedzą rozumową a wiedzą o faktach została zerwana. Dlaczego? GdyŜ między myślą a bytem zacho-dzi związek najściślejszy. ale niezróŜnicowanie pojęć ze związku dwóch rzeczy uczyniło ich toŜsamość. dla których ruch był nieodłączny od rzeczy. podobny do kuli. a trwałość wyklucza zmianę.nosiła w sobie zaczątek dualizmu. o ile sądzić moŜemy. zakończony we wszystkich kierunkach. zmiana miejsca i świecącej barwy". na którym oparł swą ontologię. które wskaŜą. Na związek myśli r bytu został tu po raz pierwszy połoŜony nacisk. zaufał jej wyłącznie. które Heraklit umiał trafnie opisać i uogólnić. jednolite i ciągłe. Ŝe w badaniu rzeczy-wistościoprócz postulatów potrzebna jest znajomość faktów. A Ŝe doświadczenie niepodobne było do Parmenideiskiego bytu. Miał na myśli ten sam byt materialny. nie uwzględnił. wielkim myślicielem. Ŝe mówią prawdę: stawanie się i ginięcie. Wynika to choćby z twierdzenia Parmenidesa. Z dwóch rodzajów poznania. wypowiedziane z okazji teorii bytu. opierający się na danych zmysłowych. gdyŜ dawało zupełnie odmienny obraz świata. Był prototypem tych filozofów. a przez to postulatem badania. Ŝe wyniki rozumowania. Ŝe trafnie pojmiemy rze-czywistość. Parmenides był. Ŝe jest zmienny i róŜnorodny? Czy nie jest ra-czej jakiś byt inny. "Ta sama rzecz jest i jest myślana". byt i niebyt. tak odmienny wypowiadali pogląd. które był wyróŜnił. Upojony tym poczuciem konieczności. Teoria Heraklita była w zgodzie z doświadczeniem. ze zmysłowym obrazem świata. Zdania te. ani wypowiedzieć". Ŝe byt ma cechę trwałości. co wypowiada się w myśli".jakkolwiek to wydaje się paradoksalne . pozaświatowy ? Takie rozróŜnienie' obce było epoce Parmenidesa. lecz jedynie "ludzkie złudne mniemania". omówił je nawet szczegółowo w drugiej części swego poematu. . Tego brzemiennego w skutki rozróŜnienia on sam wyraźnie nie sformułował. Zaufał wyłącznie tylko rozumowi i dedukcji. Mniemał. Wyniki Parmenidesa odbiegły tedy od doświadczenia i uczyniły koniecznym odróŜ-nienie bytu od zjawisk. o którym inni filozofowie greccy. Ale czy byt. jakie daje de-dukcja. niematerialny. której myśl dotyczy. gdy abstrahując od zmienności i róŜnorodności zjawisk zwrócimy uwagę na jej podłoŜe proste i niezmienne. Było to zerwanie z hilozoizmem Jończyków. Z faktami doświadczenia. Postępowanie jego poniekąd odpowiadało naturalnym skłonnościom umysłu: jedność i stałość jest potrzebą umysłu. o którym rozmyślali Jończycy i o którym Heraklit twierdził. którzy odrzucili doświadczenie jako źródło poznania. PODSTAWA EPISTEMOLOGICZNA. ale nie były to juŜ. Ŝe byt jest ograniczony. boć nie znajdujesz myśli bez czegoś istniejącego. Parmenides był w jawnej niezgodzie. były teŜ niemałej doniosłości dla teorii poznania. czy i jak rzeczywistość sprawdza postulaty.

prawdy własnej i zwłaszcza cudzego fałszu: był przez to twórcą dialektyki. który nie umie patrzeć. Od spostrzeŜeń myśl wyraźnie odróŜniał: "Nie poddawaj się przyzwyczajeniu i nie daj się powodować wzrokowi. nie była jeszcze rozróŜniona dyskursywna i intuicyjna postać myśli. Ŝe wykazywał niemoŜliwość. bo sprzeczność. dialektyczną metodą filozofowania. 3) odróŜnieniem myśli od postrze-gania i 4) dedukcyjną. Stanowił juŜ inny typ filozofa niŜ jego poprzednicy: był apologetą i polemistą. potem połowę reszty i tak w nieskończoność. Empedoklesa i Anaksagorasa. lecz raczej przeciwnie panowała skłonność do pojmowania myśli jako intuicji.tak bogatego w skutki rozróŜnienia poznania zmysłowego! myślowego. Tzw. albo teŜ materializ-mu.niemniej poglądy Parmenidesa nie wymagały tej konsekwencji). gdy znajduje się w ruchu i ma przebyć jakąś drogę. Wydoskonalił sztukę prowadzenia sporów. SZKOŁA PARMENIDESA: A) MELISSOS był z wszystkich uczniów najbliŜszy Parmenidesowi. W procesie róŜnicowania władz umysłowych był to etap pierwszy i zapewne najwaŜniejszy. a nie spostrzeŜeniami i wyobraŜeniami. w ten sposób. zawsze musi przejść . z myśli robiącego materialne odbicie bytu. specjalnie zaś atakował najprostszą formę zmiany: ruch. Nie. Dzieło jego O przyrodzie. gdy nie jest w błędzie. wszelkiej mnogości i wszelkiej zmiany. jak zaświadcza Arystoteles. choć przecieŜ widział. DYCHOTOMIA. jako admirał floty samijskiej zwycięŜył w r. 2) uznawał optymistycznie doskonałość bytu. co rzeczywiście istnieje. naleŜał do tego pokolenia. Twierdzenie Parmenidesa o toŜsamości bytu i myśli było zresztą mniej paradoksalne. Przedmiot. o których ci rzekłem". na dro-dze samego tylko zestawiania pojęć. i mogły przez to łatwiej być utoŜsamione z konkretnym bytem. jako pewnego ro-dzaju oglądania i dotykania rzeczywistości przez umysł. Parmenides utoŜsamił myśl i byt.mniej więcej jednocześnie z Heraklitem . znanej pod ty-tułem: De Melisso. myślą rozsądź sporne dociekania. Od mistrza swego odbiegał tedy w paru punktach: 1) przyjmował przestrzenną nieskończoność bytu (widocznie zauwaŜył analogię czasu i przestrzeni . Argumenty Zenona przeciw ruchowi są cztery: 1. mniej zajętym zdobywaniem nowych prawd niŜ bronieniem prawd zdobytych i zwalcza-niem przeciwników. Bytowi przypisywał pięciorakie własności: jest 1) wieczny. pisane schematyczną pro-zą w formie pytań i odpowiedzi. śył prawdopodobnie między r. Gorgia. Nie był filozofem z zawodu. stało się później wzorem dla formy dialogowej. czyniącego z bytu myśl. Wraz z uformowaną przez się szkołą elejską Parme-nides zawaŜył w dziejach filozofii przede wszystkim: 1) naczelną teorią jedności i niezmien-ności bytu. Wiemy o niej stosunkowo duŜo dzięki przechowanej rozprawie nieznanego greckiego historyka filozofii. 441 . Doko-nał tedy . ale bronił na drodze pośredniej i nega-tywnej. które wydało juŜ nowego pokroju filozofów przy-rody. Xenophane. Ŝe spostrzeŜenia ludzkie ule-gają złudzeniom i wyobraŜenia pełne są błędów. surowo ocenili jego nieco dyletancką filozofię. musi przebyć najpierw połowę tej drogi. Pierwsi historycy greccy. B) ZENON z ELEI był najwybitniejszym i najsamodzielniejszym z następców Parme-nidesa. 5) nie doznający bólu ani cierpienia. bo to chyba oznacza ów brak bólu i cier-pienia. wykazywania. którą przedmiot ma przejść. w treści swej nie jest róŜna od tego. potem połowę drogi pozostałej. lecz jako konkretne. 490 a 430. szumiącemu słuchowi i językowi. Bronił eleackiej jedności i niezmienności bytu. 3) jedyny. Myśli były pojmowane nie jako abstrakcyjne. Jakkolwiek tedy mała jest droga. 2) poglądem na nierozerwalność bytu i myśli. mianowicie Arystoteles. 2) nieskończony równieŜ przestrzennie. czyli nieskończony w czasie.440 Ateńczyków. Sens twierdzeń Parmenidesa był prostszy: myśl. ale utoŜsamiał byt z myślą. O Ŝyciu jego i charakterze nic prawie nie wiadomo. 4) niezmienny. myśl nie była przez wczesnych Greków utoŜsamiana z procesem rozumowania. lecz filozofującym Ŝołnierzem. ZNACZENIE PARMENIDESA. niŜ się wydaje dziś.PróŜno by jednak było w tym utoŜsa-mieniu bytu i myśli doszukiwać się idealizmu.

Ŝe operując nieciągłymi częściami chciał z nich odtworzyć wiel-kości ciągłe. więc choć dzielilibyśmy byt w nieskończoność. ACHILLES. Trud-ność tego stosunku występuje na jaw. z jaką przedmioty poruszają się. A to istotnie jest niemoŜliwe. śe zaś szybkość przedmiotów jest jedno-cześnie róŜna. przestrzeni i wszystkiego. w zaleŜności od tego. z którego wyszedł goniony. Szybkość. Ŝe czas jest tak samo nieskończenie podzielny jak przestrzeń i Ŝe ich części odpowiadają sobie. to jest podzielny. bo nie wytworzyłaby się z nich całość posiadająca wielkość. Achilles nie dogoni Ŝółwia. jeśli nie wydaje go Ŝadna z części ? Tymczasem worek ziarna. a tego w skończonym prze-ciągu czasu dokonać niepodobna. to C minęło dwa odstępy A-A. to widać na takim przykładzie: z trzech zbiorów ciał A. te zaś części. gdy zbiory te z układu I przeszły w układ II. więc mnogość jest sprzeczna i nie moŜe istnieć. gdy zaś podział dojdzie do części nie posiadających wielkości. i tak samo jest w kaŜdej innej chwili. C pierwszy jest nieruchomy. którego czynnikami są czas i przestrzeń. wydaje dźwięk. Trudność ta dotyczy nie tylko ruchu i mnogości. Ale trudność tkwi głębiej: chodzi w argumentach Zenona o sprawę zasadniczą: o stosunek wielkości skończonych i nieskończonych. 2. na które daje się dzielić. takimi zaś wielkościami są czas i przestrzeń oraz ruch. nie powinien więc wydać go i worek ziarna. mniejsza i większa. Ŝe byt nie ma wielkości i Ŝe zarazem jest nieskończenie wielki. co ma charakter ciągły. Ale czas składa się z chwil. 4. i tak będzie zawsze. a więc jest nieskończenie wielki. lecz spoczywa w powietrzu i nie przebiega Ŝadnej przestrzeni. więc przeszło pewną drogę i jednocześnie drogę dwukrotnie większą. Przestrzeń nie jest sumą punktów. Tzw. lecz jego względność. gdy ma się do czynienia z wielkościami ciągłymi. wynika. argument przeciw ruchowi. które ciągłość czyni podzielnymi w nieskończoność. co zamierza: nie sprzeczność ruchu. dopóki części jego posiadają wielkość. iŜ rozwiązują trudność tkwiącą w rozumowa-niach Zenona wskazując.nieskończoną ilość odcinków. Ale. wtedy podzielność skończy się. jeśli zaś ruch dokonywa się z szybkością. Tzw. więc strzała nie moŜe posuwać się naprzód w powietrzu. Ŝe byt jest mnogością. STRZAŁA. czyli byt składa się z nieskończonej ilości takich części. jeden z nich ma treść następującą: JeŜeli byt stanowi mnogość. Przy załoŜeniu zatem. ten zaś posunął się naprzód. części nie mogą być bez wielkości. Tzw. są pozbawione wielkości. Byt składa się z tych części. podzielny zaś jest. to jest sprzeczny i nie moŜe istnieć. Ale jeśli części są pozbawione wielkości. czas . zatem byt jest pozbawiony wielkości. lecz spo-czywa. ruch więc jest niemoŜliwy. która jest jednocześnie taka i nie taka. Grecy (specjalnie Arystoteles) mniemali. AAAA I BBBB CCCC AAAA II BBBB CCCC Argumentów Zenona przeciw mnogości jest parę. bo skądŜe ma wydawać dźwięk całość. z drugiej strony. a są dość podobne między sobą. zawsze otrzymamy części posiadające wielkość. Wśród tych argumentów Zenona jeden zajmuje oddzielne miejsce: to 4. jest jednocześnie taka i inna. Inne natomiast argumenty przeciw ruchowi i mnogości mają wspólny cha-rakter i skierowane są przeciw tej samej trudności. udowadnia on nie to. wysypany na ziemię. Najszybszy biegacz nigdy nie dogoni najwolniejszego. Paradoksy Zenona pochodzą stąd. jeśli ten choć cokolwiek go wyprzedzi. a cztery odstępy B-B. STADION. Lecąca strzała w chwili teraźniejszej nie porusza się. Goniący bowiem musi dojść najpierw do miejsca. W związku ze sprawą mnogości był równieŜ argument Zenona przeciw poznaniu zmysłowemu. to i suma ich takŜe. jako niepodzielne. ale teŜ czasu. 3. względem jakich innych przedmiotów jest rozwaŜana. Ziarno rzucone na ziemię nie wydaje dźwięku. pozostałe zaś w ruchu. B.

Z pisma jego O przyrodzie przechowały się tylko trzy tezy nihilistyczne i sceptyczne. Jeden z późniejszych członków szkoły. lecz dźwięki? Tezy Gorgiasza wyglądają na Ŝart retora. Stilpon. lecz uczniowi jego. nad stosunkiem całości i części. jak i wśród uczniów Sokratesa. Całko-wanie nieprędko zostało wynalezione. a czegoś nie zgubił. ruch nie jest sumą prostych przejść od punktu do punktu: to był wynik rozwaŜań Zenona. NaleŜał on do najbliŜszego Sokratesowi grona. co dialektyką Zenona: tropiła sprzeczności i antynomie. sofista i literat. zmarły w r. skoro ucho słyszy nie barwy. polegające na tym. Ŝe utraciła swój cel: szukanie prawdy. Ŝe jest jej bratem. wśród pierwszych kontynuato-rem eleatów był zwłaszcza Gorgiasz. a w r. a zwłaszcza od Zenona. aby Gorgiasz był na serio przekonany. stanowi łącznik jej ze szkołami sceptyków oraz stoików. części skończonych i nieskończo-nych. kunszt prowa-dzenia sporów i przekonywania przeciwnika bez względu na to. C) W następnej po Zenonie generacji zwolennicy filozofii eleackiej nie tworzyli juŜ oddzielnej grupy. wśród drugich .e. gdyŜ zaszczepił w niej erystykę. Naj-bardziej znane z nich przypisywane są nie Euklidesowi juŜ. np. pierwotnie uprawiał filozofię przyrody w duchu Empedoklesa. a niech je rozwiąŜe.nie jest sumą momentów. W tym leŜy powaŜne znaczenie tych niepowaŜnie wyglądających argumentów. który Ŝył w granicach między 483 a 375 r. Eubulidesowi: 1) Kłamca: jeŜeli kłamca mówi. 2) gdyby nawet było coś. istotne trudności logiczne lub semantyczne. Ŝe nic nie ma i Ŝe niczego nie moŜna poznać ani innemu zakomunikować. 3) gdyby nawet było poznawalne. to zarazem kłamie i mówi prawdę. Ŝe wszystkiego moŜna dowieść. tj. Nie znaczy to wszakŜe.tzw. to posiadasz. 427 bawił jako poseł swego miasta w Atenach. twierdził. 3) Łysina: kto straci jeden włos. Niektóre z antynomii megarejskich zasługują jednakŜe na uwagę i pamięć: formułują one. nauczał w Atenach. co argument o "worku ziarna". Punkty i momenty moŜna tylko całkować. ale znaleźli się w obu wielkich grupach filozoficznych tego okresu: zarówno wśród sofistów. Zresztą operowała tymi samymi sposobami. kto moŜe. więc posiadasz rogi. potem zaś działał jako retor. przestrzenią. ale łączyły go z Sokratesem stosunki raczej oso-biste niŜ filozoficzne. W takich sofizmatach megarejczycy byli uczniami Zenona. który około 320 r.. ale nie sumować. drugi włos utracony teŜ nie stanowi łysiny. a po trosze i jako filozof. dodał jeszcze nowe argumenty przeciw ruchowi. Elektra nie wie tego. gdzie słuszność. GORGIASZ z Leontinoi na Sycylii. ruchem. Erystyka była dialektyką zdeprawowaną przez to. Najoryginal-niejsze było uzasadnienie ostatniej tezy. co Zenona. nic nie jest moŜliwe). sofizmat "łysina" ma ten sam nerw argumentacji. Szkoła megarejska była załoŜona przez Euklidesa. nie staje się jeszcze łysym. Odkrywał trudności logiczne. Ŝe kłamie. . co istnieje. Szkoła jego zwana była erystyczną. kiedyŜ zaczyna się łysina? 4) Rogacz: rogów nie zgubiłeś. 307. Duch eleatów Ŝył i w późniejszych generacjach w szkole megarejskiej: Diodor Kronos. p. Tezy te brzmią: 1) nie ma nic. tam je wytwarzała. Ŝe istnieje tylko jedność. uzasadniane w sposób wyraźnie zaleŜny od eleatów. 2) Elektra: o Orestesie Elektra wie. co wie. ich poczynania dialektyczne były juŜ tylko negatywne. Ale ci następcy Parmenidesa odbiegali coraz dalej od pozytywnych badań mistrza nad naturą prawdziwego bytu. to nie mogłoby być przedmiotem porozumienia między ludźmi. A jednak były powaŜnie rozwaŜane w staroŜytności. szkoła megarejska. Były teŜ początkiem dociekań nad wielkościami ciągłymi: czasem. gdzie zaś ich nie było. ale juŜ w V w. który chce pokazać. W filozofii swej był bliski eleatom. D) SZKOŁA MEGAREJSKA. to nie byłoby poznawalne.n. Intencja paradoksów Gorgiasza była zupełnie ta sama. słynny z polemiki przeciw istnieniu moŜliwości (poza tym. trudności podniesione w pa-radoksach Zenona wskazały na odmienną naturę wielkości ciągłych i stały się bodźcem do zbadania ciągłości. przewaŜnie w formie przykładowej. ale gdy zasłonięty stanął przed nią. co przezeń oznaczone: jakŜe moŜna komunikować słowami przedstawienie barwy. Ŝe znak jest róŜny od tego.

mieszkaniec Wielkiej Grecji. zarówno filozofowie epoki klasycznej jak hellenistycznej. filozoficzny poemat O naturze. jak ograniczenie zakresu podsta-wień (kłamca). a jedyna w swo-im rodzaju postać we wcześniejszych dziejach filozofii greckiej: był lekarzem. antynomie Eubulidesa dotyczyły spraw takich. Godził je. i na tym polu wyładowała się energia umysłowa jej zwolenników. JednakŜe Empedokles. Prób było kilka. znał juŜ zachodnie szkoły filozoficzne. zginęło". a wszystkie polegały na tym samym: zachowywały Parmenideiskie przekonania o niezmienności bytu. p. jak ich megarejscy następcy dotarli do istotnych zagadnień i trudności. 1. pośrednio od-działała na całą filozofię grecką. godził postulaty jednego z faktami doświadczenia opisa-nymi przez drugiego. Filozofia ta była tego rodzaju. Bo niezmienne składniki mogą się łączyć i rozłączać. erystyką i zestawianiem sofizmatów. pokrewną filozofii Jończyków. EMPEDOKLES Rozłam między heraklityzmem a eleatyzmem musiał wywoływać próby ich pogodze-nia. Empedokles pochodził z Agrygentu (obecnego Girgenti). Np. Empedokles. Ŝe zaprzeczając wszelkiej róŜnorodności nie mogła rozbudowywać swych poglądów. WPŁYW DALSZY. były to "cuda techniki". W końcu utracił łaski tłumów i umarł na wygnaniu w Peloponezie. jak Bayle.o rzeczach boskich i duszy. elejską i Pitagorejską. przebywał na Sy-cylii i w Wielkiej Grecji. był czczony i wielbiony przez tłumy. jego siłach i Ŝywiołach. bo niezmienność składników nie sprzeciwiała się zmienności rzeczy. natomiast dla wytłumaczenia przemian dokonujących się w zjawiskach porzucały przekonanie o jedności bytu. same przez to nie ulegają zmianie. Renouvier. Ale stosował ją tylko do prostych składników rzeczy. Dialektyka weszła w krew filozofii greckiej: posługiwali się nią zarówno sofiści jak Platon. Jak wynika z opisów. Tę myśl Parmenidesa Empedokles uwaŜał za pewnik. POPRZEDNICY. Był słuchaczem Parmenidesa i próbował idee e l e a c k i e zaszczepić jońskiej tradycji. a pod wpływem Zenona jako nieskończenie podzielną. Argumenty Zenona aŜ do czasów najnowszych za-chowały swą pobudzającą moc i były dyskutowane przez najwybitniejszych filozofów. iŜ skończyła się ona nega-tywną polemiką. Później naukę o niezmienności bytu przejął Platon dla swej teorii idei. śYCIE. Ŝe skupiło zainteresowania dokoła kwestii formalnych. III . istoty funkcji intencjonalnej (Elektra). kapłanem.o roślinach i zwierzętach. Część I poematu traktowała o świecie w ogóle. TEORIA MATERII. Bergson.. Kant. natomiast rzeczy złoŜone miał za powstające i ginące. chwiejności terminów (łysina). Próby te przypadły na po-łowę V wieku. Najprostsza z nich była próba Empedoklesa. ale zmieniają się ich układy i rzeczy z nich złoŜone . Natomiast w dziedzinie spraw formalnych za-równo eleaci. co jest. Po śmierci stał się postacią legendarną. DZIEŁO Empedoklesa. Ignorowanie zaś doświadczenia musiało mieć ten skutek.n. Anaksagoras i atomiści utworzyli swe systemy dla uzgodnienia jego nauki z faktami doświadczenia. POGLĄDY. Parmenides wziął górę nad Heraklitem. Me-garejczycy specjalnie w dziedzinie językowo-logicznej znaleźli zagadnienia dziś jeszcze Ŝywe. Pod wpływem Parmenidesa późniejsza filozofia przyrody zaczęła pojmo-wać materię jako bezwładną. owoce pomysłowości i znajomości przyrody. jest niemoŜliwe i niesłychane. Hegel. Hamilton. cudotwórcą. śył prawdopodobnie od 490 do 430 r. prawie boską. na tym przede wszystkim polega jego rola w dzie-jach filozofii. czego nie ma. Mili. Doktryna eleatów wywarła wpływ i poza szkołą.Nie przypadek. lecz natura eleackiej filozofii spowodowała. Descartes. zdradzało raczej stylem swym niŜ treścią. II . poetą i filozofem. Przez taki kompromis godził stanowisko Parmeni-desa ze stanowiskiem Heraklita. Filozofia Empedoklesa była wyłącznie filozofią przyrody. Sam siebie uwaŜał za istotę natchnioną.e. które podziwiały jego cuda. Russell. by to. "Nie moŜe nic powstać z tego. mogła natomiast atakować poglądy cudze. Herbart. wielo-znaczności znaku negacji (rogacz). Pierwszy to był Doryjczyk w dziejach filozofii. Leibniz. najbogatszego wów-czas miasta na Sycylii. Ŝe autor był poetą.

i nigdy. co z natury swej jest zmienne. a w jednej czwartej ziemią i w jednej czwartej wodą). płynnego i gazowego).. Drugie wielkie zagadnienie Empedoklesa było: Dlaczego Ŝywioły łączą się i rozłączają? Zagadnienie było nowe. są okresami eleackiej nieruchomości. A potem znów dzieje świata będą rozwijać się dalej w tym samym porządku. W doborze ich miał drogę wskazaną przez poprzedników. zdaje się. I dzieje świata z tego punktu widzenia rozdzielają się na cztery okresy: 1) Stan pierwotny. zbiegając się jedne z drugimi. Dawniejsi filozofowie. wyobraŜali sobie zmianę jako wewnętrzną transformację. kość jest zaś w połowie ogniem. nie oddzielali siły od materii. róŜniące się między sobą stanem skupienia. Pod wpływem eleackiej nauki o niez-mienności i nieruchomości bytu Ŝywioły zostały pojęte jako bezwładna masa. Ŝe mięso i krew mają równe ilości Ŝywiołów. TEORIA SIŁ. Były to cztery najbardziej roz-powszechnione w przyrodzie rodzaje ciał. jednakŜe zawierały w zaczątkowej postaci zasadnicze myśli chemii. . Przypisywali bowiem materii zdolność samorzutną przetwarzania się. Empedokles przyjął cztery jakościowo róŜne składniki świata. co nie oddzielali jeszcze siły od materii. Wprawdzie z do-tychczasowych fizyków kaŜdy uznawał tylko po jednym rodzaju materii. przemiana tedy dokonywać mogła się w nich tylko przez działanie z zewnątrz. Zastosowania były naiwne (mówił np. nie będzie czas bezgraniczny wolny od tej pary". powietrze. ci. jak doko-nywają się zmiany. a róŜnice między ciałami traktował jako róŜnice ilościowe i róŜnice struktury. którego wynikiem jest: 3) stan całkowitego rozmieszania Ŝywiołów i chaosu. potem utarła się nazwa "Ŝywiołów" i "pierwiastków". jońscy filozofowie dochodzili tylko.oto Empedoklejski obraz świata. co jest śmiertelne.wodę. "Nie ma powstawa-nia czegokolwiek. Owe cztery pierwotne rodzaje nazywał "korzeniami wszechrzeczy". Empedokles nie rozwiązał wprawdzie zagadnienia szczęśliwie. jako wewnętrzny proces dynamiczny. 2) okres działania "niezgody". 2. w których dzia-łanie sił jest zawieszone. Jak z niewielu barw na palecie malarza powstaje barwny obraz. połączył te róŜne opinie i przyjął cztery składniki: wodę. Jest tylko mieszanie się i wymiana tego. Heraklit . tak teŜ z niewielu Ŝywiołów powstają róŜnorodne rzeczy. która porusza bezwładną materię. Ksenofanes i inni . "Były one przedtem i będą. stają się róŜnokształtnymi rzeczami. to znaczyłoby dla nich pytać: dlaczego zmienia się to. i przejść do plura-lizmu. komasuje Ŝywioły i dopro-wadzi z powrotem do pierwotnego harmonijnego stanu. potrafił uzgodnić je ze zjawiskami i uczynić zastosowalnym w przyrodoznawstwie. Empedokles poszedł drogą najmniejszego oporu. Cztery Ŝywioły poruszane przez dwie siły . ogień i ziemię. ale nie dlaczego. czyli cztery ro-dzaje materii. i tu połączył dawne opinie i uznał dwie siły: miłość i niezgodę.ziemię. a drugi i czwarty Heraklitejskiej zmienności. trzeba było zerwać z monistycznym tłumaczeniem świata przez jedną jedyną zasadniczą materię jak to czynili pierwsi filozofowie.powietrze. i Ŝywioły wprowadzone w ruch i nie zmieszane znajdują się kaŜdy na swym miejscu i w najdoskonalszym ładzie. ale postawił je trafnie. Aby przeprowadzić ten pogląd. która z sił w danej chwili ma przewagę. Przygotował w ten sposób podstawę do rozwaŜań natury chemicznej.powstają i giną. ani nie jest końcem niszcząca śmierć. Pytać. Teraz nastąpiło rozdzielenie materii i siły. gdy nie działa jeszcze Ŝadna siła. dlaczego materia zmienia się. RozmnoŜywszy Parmenideiskie pojęcie bytu. Sam rozwa-Ŝania te zapoczątkował: próbował tłumaczyć wzajemne zachowanie się ciał przez ich po-winowactwo. Okres pierwszy i trzeci. pojmowali siłę jako przyciągającą bądź jako odpychającą: Parmenides (w drugiej części swego poematu) zwał siłę "miłością". która łącząc podobne z podobnym. co pomieszane". po nim zaś następuje: 4) okres działania "miłości". Anaksymenes .ogień. ale kaŜdy uznawał inny rodzaj: Tales . Zaczął bowiem szukać prostych składników materii i moŜe być uwaŜany za twórcę pojęcia pierwiastka. Składniki. Empedokles i w tej sprawie zajął stanowisko pluralistyczne. A ustrój świata zaleŜny jest od tego. Trzeba było szukać siły. a Heraklit "sporem". KaŜdy odrębny stan skupienia Empedokles miał za odrębny rodzaj materii (stan ognisty wydawał się wówczas stanem czwartym obok stałego.

To ujęcie. 2) oddzielenie siły od materii. na których wiele wieków później zbudowano morfologię porównawczą. zm. "Ziemią widzimy ziemię. co w języku . iŜ po-strzeganie moŜliwe jest tylko przy bezpośrednim zetknięciu organu zmysłowego z postrzeganą rzeczą. było jakby zapowiedzią teorii doboru i ewolucji. i tamte wypływy spoty-kają się z tymi. lecz wiele z przypadkowych układów . "oczy bez twarzy". Dokładniej znane są poglądy psychologiczne Empedoklesa. I tu szczegóły były prymitywne. godząca wariabilizm z postulatami eleatów.nie zachowało się. powietrzem widzimy jasne powietrze. ale dojrzalsze doktryny Anaksagorasa i zwłaszcza atomistów. co podobne w Ŝywio-łach i ich mieszaninie. a która czyni. Wypływy przedostają się z oka i do oka przez pory. grube pióra ptaków i łuski rosnące na po-tęŜnych członkach są tym samym". ZałoŜenie to zmusiło go do przyjęcia hipotezy. był pierwszym filozofem. Dziełem jego były: 1) pierwsza pluralistyczna teoria materii. Powstanie istot organicznych wyobraŜał sobie jako dzieło przypadku: "członki połączyły się. a nienawiścią smutną nienawiść". Wreszcie Empedokles wybu-dował naukę o temperamentach. Miłością widzimy miłość. Ŝe podobne ciągnie do podobnego i poznaje podobne. w których Ŝywioły są rozmieszczone zbyt rzadko. ur. Szczególne uzdolnienie okazywał w ujmowaniu zjawisk biologicznych. około 500 r. są impulsywni. ani zbyt gęsto. którą nazywał "miłością". niektóre były luźnymi pomysłami. TEORIE BIOLOGICZNE i PSYCHOLOGICZNE. ci. a ogniem niszczący ogień."głowy bez szyi i tułowia". Dopiero jako dorosły człowiek przeniósł się do Aten. Pisząc zaś. co mają dobry układ Ŝywiołów w rękach. która znalazła potem w Grecji prawie powszechne uznanie. który osiadł w Atenach. Ŝe wszystkie Ŝywioły muszą znaj-dować się w oku. niejako psychologię róŜnicową na podłoŜu czysto fizjologicznym.. biologii i psychologii fizjologicznej. równieŜ pojęta fizjologicznie i oparta na zasadzie podobieństwa: "Przyjemność powstaje z tego. zaczynają wiele rzeczy. urodził się w Klazomenach w Jonii. aby oko mogło widzieć przyrodę. Ŝe "włosy. co przeciwne". wyraził w naiwny sposób te myśli. Wnosił stąd. pozostawił szereg cennych pomysłów z dziedziny chemii. ale inne zastosowaniami ogólnej teorii. a takŜe twierdzenie. Drugim podstawowym załoŜeniem teorii postrzegania było dla Empedoklesa. gdzie właśnie rozpoczynał się wiek złoty i gdzie odtąd przez szereg pokoleń miała być stolica filozofii. Działanie filozofii Empedoklesa zostało przytłumione przez analogiczne. wodą wodę. iŜ widzimy rzeczy odległe.dobrymi mówcami. śYCIE. Z urodzenia i on nie był Ateńczykiem. Ŝe z rzeczy oddzielają się "wypływy" i z oczu takŜe. tłuma-czył tym. Uzupełnieniem tej teorii postrzegania była teoria uczuć. Ŝe postrzeŜenia są zaleŜne od budowy organu. . otóŜ tylko te rzeczy mogą być widziane. ci. Wedle tej teorii. Poza tym Empedokles. przykrość zaś z tego. zapewne 428/27. "postacie ludzkie z głowami wołów" .3. Ŝe istoty mniej doskonałe powstały przed doskonalszymi (rośliny przed zwierzętami). które pod względem kształtu i wielkości odpowiadają porom oka: było to naiwne jeszcze ujęcie słusznej myśli. Mianowicie fakt. w której stosował swą teorię Ŝywiołów. a mało kończą. Poza ogólną teorią świata Empedokles posiadał sporo wiadomości szczegółowych o przyrodzie. 3) te-oria postrzegania. a w szczególności pogląd na proces postrzegania. jak przypadek zdarzył". ZNACZENIE EMPEDOKLESA. u najmędrszych Ŝywioły są zmieszane w ilościach równych i rozmiesz-czone ani zbyt rzadko. Były one zastosowaniem ogólnych zasad jego filozofii: w postrzeganiu bowiem widział działanie siły. Anaksagoras. są tępi i męczą się łatwo. liście. ci. który miał temperament raczej uczonego przy-rodnika niŜ metafizyka. są dobrymi rzemieślnikami. JednakŜe oddziałał na sycylijską szkołę lekarzy i na niektórych uczonych pitagorejczyków. ci. w których gęsto. W rozwoju filozofii greckiej Empedokles zajmuje w paru punktach miejsce zwrotne. ANAKSAGORAS Współczesna filozofii Empedoklesa i oparta na tych samych załoŜeniach była filozofia Anaksagorasa.

nie ma najmniejszego. Filozofia Anaksagorasa miała tych samych poprzedników. Natomiast w pojmowaniu niezmiennych składników Anaksagoras odbiega od Empe-doklesa. z Eurypidesem. który opuścił wówczas Ateny. TEORIA MATERII. Ŝe. a zakoń-czyły się tragicznie: w przeddzień wojny peloponeskiej wrogowie Peryklesa. I sposób po-godzenia tego załoŜenia z faktem zmienności rzeczy był ten sam: składniki świata są niezmienne. i przez to wytworzył zawrotny wprost obraz materii podobny chyba tylko do młodszego o dwa tysiące lat systemu Leibniza. to jak moŜemy odróŜnić jedną rzecz od drugiej i jakim prawem nazywamy je róŜnymi nazwami? JuŜ w staroŜytności zarzucano Anaksagorasowi. Chciał być tylko i wyłącznie badaczem. Ŝe Ŝadna jakość nie moŜe powstać z kombinacji innych jakości. Arystoteles nazwał je później "homoio-meriami" (tj. postępowym tragikiem sławiącym wolność ducha i równość. "we wszystkim jest część wszystkiego". Zatem Ŝywioły. więc wszystkie te składniki muszą być zawarte w Ŝywiołach. Teoria przyrody Anaksagorasa była zatem na wskroś jakościowa. Słuszne więc byłoby nazywać powstawanie mieszaniem się. a pośrednio na losy Grecji. co jest małe. . Sądził bowiem. co nie jest mięsem?" Głosił więc niezmienność nie tylko pewnych pierwiastków. "wszystkie rzeczy są razem". więc wszystkie te składniki muszą być w roślinie. gdzie kaŜda cząstka świata odzwierciedla cały świat. ale łącząc się i rozłączając tworzą zmienne układy. tak samo jak dla Empedoklesa. ale wszelkich jakości. Postrzegamy w kaŜdej tylko te składniki.przygotowany był przez naukę Zenona o nieskończonej podzielności. Cokolwiek istnieje. co nie jest włosem. uderzyli w jego przyjaciół. Stanowił natomiast typ człowieka zupełnie inny niŜ Empedokles: bardziej trzeźwy i prosty. barwami i zapachami". kości. są tak samo złoŜone jak i inne rzeczy. 1. Zmarł w Lampsaku. Pogląd ten Anaksagorasa . mięso. Miał mieć głęboki wpływ na Peryklesa. Tymczasem Anaksagoras pojmował sprawę tak: w kaŜdej rzeczy są wszystkie składniki. Ich związek przyjaźni i współpraca trwały lat około trzydziestu. chcąc weń ugodzić. krew.Wytworzył w filozofii teorię analogiczną do tej. które Empedokles uwaŜał za najprostsze. JeŜeli jedząc chleb odŜywiamy przez to swój organizm. nie moŜe przestać być . W Atenach zawarł przyjaźń z najznakomitszymi ludźmi Młodej Grecji: z samym Peryklesem. JeŜeli wszakŜe w kaŜdej rzeczy znajdują się wszystkie składniki świata. I nie ma kresu podzielności: "Pośród tego.. dopatrujący się nieskończoności w przyrodzie . gdyŜ nic nie powstaje i nic nie znika. Nie jedyne to było oskarŜenie filozofa w Grecji mające podkład polityczny.Ŝe to. Według Empedoklesa rzeczywistość miała cztery składniki. Te niezliczone składniki Anaksago-ras nazywał "zarodkami" lub "rzeczami". lecz istnieje tylko mieszanie się i rozdział rzeczy. pozbawiony aspiracji poetyckich i politycznych. roślina odŜywia się Ŝywiołami. ale nie w kaŜdej są w tej samej proporcji. lecz tylko zawsze mniejsze". Z eleatów oddziałał nań nie tylko Parmenides. Anaksagoras. zaocznie został oskarŜony i skazany na śmierć za poglądy astronomiczno-religijne. "JakŜe" . ale Anaksagoras uznał nieskończo-ność jeszcze i w zakresie jakości. to znaczy. kamień uderzony o kamień powinien sączyć krew. ZłoŜone są nawet najmniejsze części materii: w najmniejszej "znajdują się róŜnorodne ciała i zarodki wszelkich rzeczy wraz z wszelkiego rodzaju kształtami. które w niej przewaŜają. wielkim rzeźbiarzem. krew. Teza Parmenidesa . Wszystko tedy jest złoŜone: "w kaŜdej rzeczy jest część kaŜdej innej". co i filo-zofia Empedoklesa: z jednej strony jońskich filozofów przyrody i specjalnie Heraklita. POGLĄDY. nie grający roli proroka. nie ceniąc innych dóbr niŜ umysłowe. ile jest odrębnych jakości. które są. a zanikanie rozdziałem". ziemią. chleb jest z rośliny. śył w dobrowolnym ubóstwie. wedle nich teŜ rzecz nazywamy. zatem w chlebie muszą być muskuły. wodą.infinitystyczny. z Fidiaszem. ciałami składającymi się z jednorodnych części). powietrzem. złoŜone jest z przeróŜnych "zarodków". kości i mięso. słońcem. pod któ-rego wpływem przyjął nieskończoną podzielność materii. a według Anaksago-rasa miała ich tyle. POPRZEDNICY. jaką prawie jednocześnie głosił Empe-dokles. ale i Zenon. co jest. zgodnie z jego teorią.moŜe powstać włos z tego.była dla Anaksagorasa pewnikiem. "Na powstawanie i gi-nięcie niedobrze zapatrują się Hellenowie. zadraśnięta roślina wypuszczać mleko. Ŝe odŜywiamy swe muskuły.mówił . a mięso z tego. z drugiej zaś eleatów.

3. była tego rodzaju. na jej podobieństwo z tym. świat jest taki. W związku tedy ze swą teorią świata Anaksagoras doszedł do koncepcji tego. którzy. Było to zgodne z pojęciem duszy. 2. dusze ciał niebieskich. co do nas podobne. Dalsze uogólnienie tych obserwacji doprowadziło do zasady względności spostrzeŜeń. widzą przedmioty małe i bliskie). W kaŜ-dym razie jego pojęcie ducha odbiegało znacznie od nowoŜytnego pojęcia. rozpowszechnionym naówczas wśród Greków. duch przestał działać. Nikt przed nim nie wytworzył pojęcia bytu istniejącego poza przyrodzonym światem. i nieraz trafne. Obserwował zaleŜność postrzeŜeń od natury narzą-dów zmysłowych. Skąd go osiągnęła? Anaksagoras wyobraŜał sobie sprawę tak: jakiś impuls spowodował wir w materii. jakim go postrzegamy. ale były to luźne obserwacje i uogólnienia. zwracali uwagę Grecy juŜ dawniej. Ŝe duch jest poza i ponad przyrodą. Ŝe najsubtelniejszą i nie zmieszaną z innymi rodzajami materii. Ŝe istnieją dusze Ŝywiołów. I nie ma u Anaksagorasa. Oparta była na uogólnieniu pewnych obserwa-cji : bo "co jest tak samo zimne i tak samo ciepłe. by początek zdarzeń mógł być dziełem przypadku lub niepojętej konieczności. Na rozumność przyrody. poniŜej której nie sięgają. tyle tylko. którą zresztą pojmował naiwnie (zwierzęta mające oczy duŜe i czyste widzą przedmioty duŜe i odległe. ruch więc mogła osiągnąć tylko z zewnątrz. o ile to było potrzebne dla wyjaśnienia ruchu i ładu w przyrodzie.inne składniki takŜe są w rzeczach zawarte. była oryginalnością Anaksagorasa. Znał fakt uczuciowego zabarwienia . a jednak objawiającego się w niej. a te. I wiedział. która. jak się dziś mówi. duch nie musiał być osobą dla Greków. co przeciwne. boć musi być poza przyrodą. w związku z teorią ducha. Anaksagoras. w przeciwieństwie do filo-zofii Empedoklesa. zachowała zaufanie do wiedzy zmysłowej. zarówno przed Anaksagorasem jak i po nim. jak my. tak jak nie słyszy się cichego głosu wśród okrzyków tłumu ani nie widzi kropli wina w beczce wody. podobnie jak Empedokles. który poruszył świat. wypowiadała wprawdzie poglądy w szczegółowych kwestiach przyrodoznawstwa. Ale Anaksagoras. jest granica. Empedokles zrobił tu początek i odtąd wszyscy filozofowie greccy zajmowali się sprawą postrzegania. przeciwko temu przemawiał ład panujący w przy-rodzie i jej rozumny ustrój. mianowicie Heraklit. nie grzeje nas ani nas ziębi przy dotknięciu". scharakteryzował go o tyle tylko. Ŝe próg jest róŜny dla róŜ-nych gatunków i róŜnych narządów. odkąd zaś świat został po-ruszony. którą przyjmował Empedokles: postrzegamy nie to. któ-rej świadomi byli jego współcześni. a nawet dusza świata. lecz to. Akcję ducha ograniczył do poruszenia świata. mowy o nadprzyrodzonym działaniu ani nawet o celowym kształtowaniu świata. co psychologia nowszych czasów nazwała "progiem świadomości". Ŝe źle nadawała się do zastosowań. co wiemy o własnym duchu. Zmysły nasze są wszakŜe tylko słabe. choć wyrosła z eleatyzmu. Ta koncepcja czegoś stojącego poza przyrodą. Anaksagoras w pojęciu ducha. W pewnym przynajmniej związku z ogólną teorią był jego pogląd na naturę postrzegania. powziął myśl. TEORIA POSTRZEGANIA. iŜ ruch świata jest dziełem ducha. Za nieskończoną róŜnorodnością i podzielnością zmysły nasze nadąŜyć nie mogą. wir ten rozszerzając się pociągnął mecha-nicznie całą materię. ale nie moŜna ich postrzec. TEORIA DUCHA. wierzyli. Filozofia Anaksagorasa. Odrzucał myśl. Zasada przyjęta przez Anaksagorasa była zresztą przeciwieństwem tej. jak to było wyjaśnione wyŜej. Ale skąd pierwszy impuls? Na to Anaksagoras dał swą słynną od-powiedź: uczynił to duch. Rozumny zaś impuls dać mogła jedynie siła nie mechaniczna. aby przyrodę poruszyć. Koncepcji "ducha" Anaksagoras nie rozwinął wszechstronnie. w związku ze swym nowym zagadnieniem. Ten wzgląd kazał Anaksagorasowi przyjąć. które mają oczy małe. obiektywne. wszak i bogowie Greków byli takŜe mieszkańcami ziemi i stanowili część przyrody. Ogólna filozofia Anaksagorasa. Poza tym Anaksagoras operował zasadą "progu świadomości". oddzielił siłę od materii Był w tym wpływ Parmenidesa: materia jest z natury swej nieruchoma. była konsekwencją jego systemu. lecz duchowa. a poza tym są wierne: jakości zmysłowe są. połączył własności duchowe z własnościami bez-osobowych sił. Następnie: zapewne nie pojmował go jako osobę. Pojmował go materialnie: jako materię.

ZNACZENIE ANAKSAGORASA. ilościową i finitystyczną. ZawaŜył on w dziejach filozofii 1) teorią ducha. Ŝe dla wyjaśnienia świata wprowadził siłę duchową. Rozgra-niczenie ich udziału jest trudne: Demokryt był uczniem Leucypa . nie fizyka: jego teoria ducha była śmiałym pomysłem metafizycznym.ale potęŜna postać ucznia przysłoniła nauczyciela i pierwotnego twórcę systemu. oraz 2) teorią przyrody. Zresztą zawitał jakoby do Aten. jako działanie przeciwnego na przeciwne. Musiał być daleko bardziej archaiczny od teorii sformułowanej przez Demokryta. z modyfikacjami. jak się zdaje. Ciche i nauce oddane Ŝycie spędził w rodzinnym mieście. Istotnie. ale zarzucali mu. Ponadto godna jest uwagi 3) jego teoria postrze-gania. mniemał. bo nie przeszedł do finalistycznego wyjaśnienia świata. z dala od publicznego i ruchliwego Ŝycia. jaki w swym nieustannym rozwoju wydała wczesna grecka filozofia przyrody. W Abderze uczył się od Leucypa.jak by się dziś powiedziało postawę metafizyka. Analogiczne koncepcje powstały dopiero w filozofii nowoŜytnej. W wyraźnym przeciwieństwie do Empedoklesa. Zasadniczy zrąb atomistycznej teorii. ale nie znalazł tam uznania. Anaksagoras miał uczniów. . juŜ na progu IV w. ale nie dawała podstawy do naukowego ich badania. Ŝe z pomysłu swego korzystać nie umiał. jak twierdzono. jej główne pojęcia i tezy były stworzone. jakie wiedli współcześni mu filozofowie-sofiści w Atenach. Zwłaszcza infinityzm Anaksa-gorasa mało znajdował zwolenników w Grecji. pierwotny atomizm stanowił zjawisko równo-ległe z ich teoriami. Mógł tedy uwzględniać nowe zainteresowania i korzystać z nowych poglądów. połączone jest z bólem. Ŝe wszelkie postrzeŜenie.spostrzeŜeń. WPŁYW ANAKSAGORASA I OPOZYCJA PRZECIW NIEMU. Był wybitnym uczonym o olbrzymim zakresie wiedzy. będącego poza światem i poruszającego świat. Z doktryn Anaksagorasa największy wpływ wywarła teoria ducha: przejęli ją. Teoria materii na razie wcale nie znalazła oddźwięku. natomiast rozwinięcie i wykończenie otrzymał dopiero w następnym pokoleniu po Demokrycie. TWÓRCY ATOMIZMU. Demokryt przeciwstawił jej niebawem teorię wprost przeciwną. To samo do-tyczy jego teorii materii. między innymi Archelaosa. Nauka atomistów przekazana została prawie wyłącznie w jego sformułowaniu. był atomizm. Podziwiali oni Anaksagorasa za to. Działalność Demokryta przypadała juŜ na okres sofistyki i humanizmu ateń-skiego. u którego znów uczyło się następne pokolenie filozofów ateńskich: liczni sofiści i pono Sokrates. ale bez wartości dla wyjaśniania poszczególnych zjawisk. Platon i Arystoteles. Demokryt natomiast rozbudował teorię i powiązał z doświadczeniem. lecz faktycznie pozostał przy mechanistycznym. System atomizmu powstał dzięki dwom ludziom. a przez nich potęŜnie oddziałała dalej. Leucyp Ŝył współ-cześnie z Empedoklesem i Anaksagorasem. Anaksagoras miał . przez Leucypa. DEMOKRYT I ATOMIŚCI Ostatnim i najdojrzalszym tworem. nie stworzył teleologicznego obrazu rzeczywistości ani. tak. pojętą w zdecydo-wanie jakościowy i infinitystyczny sposób. jednakŜe swym pojęciem nadziemskiego ducha przygotował pojęcia późniejszych teleologów i teologów. Zapoczątkowany został przez Leucypa w połowie V wieku. system jego mógł juŜ mierzyć się z klasycznymi systemami Grecji. iŜ nie moŜemy ich wytrzymać przez czas dłuŜszy". poza tym kształcił się w długich podróŜach. Był on główną w staroŜytności postacią materialistycznego poglądu na świat. DEMOKRYT Z ABDERY Ŝył w granicach między 460 a 360 r. monoteistycznej teologii. a nawet wiarą swą w wierność zmysłów niweczyła zabiegi Greków ku odnalezieniu jedności wśród róŜnorodności i zmienności zjawisk. która była śmiałą metafizyczną próbą ujęcia natury rzeczy. O jego charakterze chodziły w staroŜytności sprzeczne wieści: dla pogodne-go zapewne usposobienia otrzymał przezwisko "śmiejącego się filozofa". który wszakŜe odczuwany jest tylko przy większej intensywności wraŜeń: "błyszczące barwy i nad-mierny zgiełk powodują ból.

jakie wypłynęły w filozofii jego czasów. czyli niepodzielnych cząsteczek. Własności odróŜniające jedne atomy od drugich są tylko trojakie: kształt. POPRZEDNICY DEMOKRYTA. iŜ był umysłem myślącym konkretnie i plastycznie. PróŜnia istnieje wbrew dawniejszym filo-zofom. jeśliby nie było pustego . StaroŜytna teoria atomów miała cztery zasadnicze tezy: a) Cała przyroda składa się jedynie z mnogości atomów. Te nieliczne. jak u Empedoklesa i Anaksagorasa. W matema-tycznym traktowaniu przyrody musiała dokonywać się wymiana wpływów między nim a pitagorejczykami. Z dzieła przezeń dokonanego widać. b) Atomy posiadają wyłącznie ilościowe własności. Ŝe wówczas pojawiły się . i to tak dalece. jakiej podlegają atomy. podsunął Leucypowi pomysł atomistycznego ustroju materii. o barwach. ATOMISTYCZNA TEORIA MATERII. brakło ich juŜ nawet w staroŜytności. pisma o rytmach i harmonii. geografia. Jest równie odwieczny jak same atomy. bo jest niezbędna dla wytłumaczenia zjawisk. nie wiadomo. pisma gramatyczne. O jego Ŝyciu i dziełach brak pewnych wiadomości. Były między nimi pisma etyczne. traktaty o planetach. połoŜenie i porządek. o ogniu. o przyrodzie. jak mówi Arystoteles. o zarodkach. Ŝe to on wystąpił pierwszy i pociągnął za sobą Empedoklesa i Anaksagorasa. Ŝe widok pyłków. Są nawet poszlaki. a zwłaszcza eleatom. Takie stanowisko metodyczne doprowadziło ich do poglądu. by teoria bytu mogła być niezgodna ze zjawiskami. rozprawa o dźwiękach. c) Ponadto powszechną własnością atomów jest ruch. w następnych gene-racjach dokonała się juŜ specjalizacja naukowa. d) Atomy znajdują się i poruszają w próŜni. o dźwięcznych i niedźwięcznych wyrazach. a nie posiadają jakościowych. coraz to nowy układ świata. o czasownikach. drgających w kolumnie światła. o poezji. jakŜe bowiem mogłyby się poruszać atomy. astronomia. z którą za-poznał się w podróŜach. wybierającym zawsze teorię moŜliwie najprostszą i najnaturalniejszą. a szczególniej oddzielenie pracy filozo-ficznej od pracy na polu nauk specjalnych. Do eleackiego postulatu bez sprzeczność i dodali drugi zasadniczy dla nauki postulat: zgodności z doświad-czeniem. Z nich złoŜone są wszystkie znajdujące się w przyrodzie ciała. Arystoteles ilustrował je przez zestawienie liter.in. ale które poruszając się w przestrzeni wytwa-rzają zmienny.cząstki niepodzielne. ale poza tym uwzględniał wszystkie do-nioślejsze doktryny. Legenda powiada. którzy odrzucali ją jako niebyt. czyli kanon. Skąd pochodził. agronomiczne. natomiast jest prawdopodobne. Poglądy jego wywodziły się. iŜ mieszkał w Abderze i kierował tam szkołą. POGLĄDY. Niektóre z tych tematów były zapewne opracowane przez Demokryta po raz pierwszy. stworzyli podstawę do nauki. Są to . pisma techniczne. traktat logiczny. uranografia. m.jak sam grecki termin mówi . Polega on je-dynie na zmianie miejsca w przestrzeni. Jest prawdopodobne. o piękności wyrazów. Filozoficznie najwaŜniejsze z jego pism były. które. z połączenia starojońskiej filozofii przyrody z nauką eleatów. o duszy. są niezmienne.niewątpliwie niesłuszne podejrzenia. iŜ był postacią mityczną. umoŜliwili fizykę. o kamieniach. a sprawdzana przez doświadcze-nie. Atomiści nawiązali do teorii Parmenidesa o niezmienności bytu. medyczne. Stanowi jedyną postać przemiany. mianowicie ruchu. Nie uwaŜali bowiem za moŜliwe. nie potrzebował im być nadawany przez jakiś czynnik zewnętrzny. była teoria wszechświata. hodowlane. Demokryt oparł się zasadniczo na Leucypie. ale doszli do innych niŜ on wyników. Widać w jego poglądach reakcję na relatywizm sofisty Protagorasa. Istnieje. z którym spotykał się w Abderze. Przez to dopiero. strate-giczne. pojętej jako teoria wyjaśniana przez zasady. 1. Był człowiekiem o wyjątkowej wszechstronności naukowej. a wyłącznie geometryczne własności atomów tłumaczą wszelkie włas-ności ciał złoŜonych. o obrazach. Wszystkie te dzieła zaginęły.Sześćdziesiąt jego dzieł Trasyllos ułoŜył za pano-wania Tyberiusza w piętnaście tetralogii. o naturze człowieka. w myśl uwag eleatów. o kształtach. Ŝe materia składa się z atomów (arofia). Te stanowiły w ich systemie odpowiednik Ŝywiołów Empedoklesa i zarodków Anaksagorasa. traktaty geometryczne i aryt-metyczne. jak się zdaje. Dojrzały Demokrytejski system atomizmu miał poprzednika przede wszystkim w Leucypie. iŜ korzystał z mądrości Wschodu.

Był to punkt waŜny w teorii atomistów. a materia ma składniki niepodzielne. odnogi. RóŜnice polegają na tym jedynie. uznając bowiem próŜnię. Natomiast teoria atomistyczna Demokryta niewiele róŜni się od nowoczesnej teorii noszącej to samo miano. Inna waŜna róŜnica dzieląca atomistów od Anaksagorasa tkwiła w tym. Z tych względów istnienie próŜni było dla atomistów równie pewne jak istnienie atomów. "Naprawdę istnieją tylko atomy i próŜnia". drobiny (acz mówił juŜ o "atomach podwójnych"). i jego atom spełniał te funkcje. HERAKLIT ZENON Z ELEI DEMOKRYT PITAGORAS SOKRATES ANTYSTENES PLATON ARYSTOTELES Atomiści odbiegali tedy od eleatów. a takŜe róŜny stopień oporu. tj.miejsca. ruchoma i nieciągłą. gdzie by mogły się usunąć. wedle słów Demokryta. dziurki. Dla atomistów bowiem samymi tylko matematycznymi. Ŝe tak dzielić moŜna tylko próŜnię. to w kaŜdym razie są dokładnie obliczalne i to stanowi ich niewątpliwą wyŜszość ze stanowiska teorii naukowej. Istotna róŜnica polegała na tym. iŜ rodzaje atomów są w ilości nieograniczonej. a gdyby nawet nie były prostsze. b) nieruchoma i c) ciągła. a próŜnię niebytem. iŜ zdają się być prostsze i zrozumialsze. oni zaś mniemali. pojmowali materię jako nieciągłą. jaki przedmioty stawiają. Demokryt mógł wypowiadać paradoksalną tezę: "Byt nie bardziej istnieje od niebytu". Podjęli się oni sprowadzenia stosunków jakoś-ciowych obserwowanych w przyrodzie do ilościowych. c) Demokryt nie znając prawa ciąŜenia musiał mechanicznie pojmo-wać łączenie się atomów. dla których przyroda była a) jednorodna. podczas gdy nowoczesna teoria sprowadza je do kilkudziesięciu. b) Demokryt nie znał grupy atomów. jego atomy trzymały się wzajemnie przez róŜne haki. Ŝe dla tych składniki przyrody były między sobą jakościowo róŜne. które w nowoczesnej teorii przypadły drobinie. Dla nich zaś była róŜnorodna. tłumaczy ona równieŜ wzrasta-nie i zmniejszanie się przedmiotów. Ale takŜe róŜnili się od bliŜszego im Empedoklesa i od Anaksagorasa. Nazywając atomy bytem. dla atomistów zaś ilościowo. d) dla Demokryta atomy były bytem najrealniejszym . Ŝe on uwa-Ŝał materię za podzielną w nieskończoność. Te zalecają się przez to. Ŝe a) Demokryt przyjmował. geometrycznymi własnościami atom róŜnił się od atomu.

Był to doniosły moment w rozwoju filozofii: nie tylko juŜ eleaccy dialektycy. planet. Demokryt odróŜniał dwa rodzaj e wiedz y. Przeciwnie. U Demokryta teoria subiektywności jakości zmysłowych wystąpiła od razu w skończo-nej postaci i niewiele odbiega od analogicznej teorii nowoŜytnej. np. lecz wszystko z jakiejś racji i konieczności". co przynosi wzrok. które w dalszym rozwoju filozofii powracało niejednokrotnie. gdy odróŜniali byt od zjawisk i wątpili o pewności postrzeŜeń. ale krytykował zeznania zmysłów i odwoływał się do rozumu. podczas gdy późniejsza teoria ma je na ogół tylko za hipotezę. i to w najświetniejszych ogniwach tego rozwoju. słyszeć. nazywał ją "umowną". Demokryt poszedł tą drogą. prawdziwa wiedza to ta. którzy stwierdzali względność danych zmysłowych. wtedy musi-my zdać się na rozum. Kon-sekwencję tę wyciągnął istotnie sofista Protagoras. Przyczyny zaś pojmowali atomiści jako materialne i mechaniczne. Demokryt miał mówić. ale podkreślał niejasność ich zeznań. zdyskwalifikowane dla poznawania rzeczywistości. nie chcąc godzić się na nią. ale tłumaczyły doświadczenie. przyczyny zjawisk astronomicznych. a istnieją tylko atomy i próŜnia". Własności zmysłowe były dlań subiektywne. który "posiada organ czulszy". Ŝe jest zbyt małe. Pochodziło to stąd. Ŝe doświadczenie zmysłowe miał za instancję pobudzającą do badania i spraw-dzającą badanie. białe przedmioty są złoŜone z gładkich atomów. którego przekroczyć nie mogą. Wprawdzie pozory prze-mawiają za tym. dopatrywali się w nacisku powietrza wypełniającego wszechświat. Teoria subiektywności jakości zmysłowych była przygotowana przez wcześniejszych filozofów greckich. np. Ŝe jakaś wła-sność nie leŜy w samej naturze rzeczy. Atomiści starali się przyczynowo wyjaśniać zjawiska. słuch. ale i empirycznie myślący atomiści przestali pojmować rzeczywistość wedle tego. smakować ani dotykać. gdy czegoś nie moŜemy wi-dzieć. Niemniej spotkał ich jeszcze w staroŜytności zarzut. Świadectwa zmysłów nie odrzucał całkowicie. Ŝe dałby państwo perskie za przyczynowo wyjaśniającą naukę. 2. Ale atomiści umieli te pozory celowości wytłu-maczyć przyczynowo. Jego atomy nie były przedmiotem doświad-czenia. Ŝe świat "pozostawili przypadkowi". miały jednakŜe pewną podstawę w układzie atomów: np. Ŝe postrzeŜenia mogłyby być subiek-tywne. to i sam byt jest względny. Demokryt nie posiadał jeszcze wyrazu "subiektywny". i celowe są kształty zwierząt. dlatego. Zarzut ten pochodzi od zwolenników finalizmu. wszyscy wcześni myśliciele stali na realistycznym stanowisku. a chcąc podkreślić. "prawdziwą" i "ciemną".i przedmiotem najpewniej-szej wiedzy. Postrzeganie. subiektywność ich jakości i próg. PROGRAM PRZYCZYNOWEJ NAUKI. Demokryt zaś. co o niej mówią zmysły. ruchu Słońca. mniema się i wyobraŜa. ale nie za kierującą badaniem. który pozwala rosnąć roślinom. Jedyny przechowany fragment Leucypa brzmi: "Nic nie dzieje się bez przyczy-ny. Zeus nie spuszcza . Wytworzył się tedy w filozofii Demokryta szczególny stan rzeczy: głosił hasło doś-wiadczenia. trzeba było zastąpić inną władzą poznawczą. szukał innego wyjścia. Konsekwencją takiego stanowiska musiał być relatywizm: boć ludzie postrzegają rzeczywistość w róŜnorodny sposób. nie posiadają natomiast jakości zmysłowych. jak to czynili eleaci. "Naprawdę istnieją tylko atomy i próŜnia. SUBIEKTYWISTYCZNA TEORIA POSTRZEśEŃ. Atomiści istotnie usiłowali nie odwoły-wać się do celów i zjawiska wyjaśniać tylko przyczynami. Pozostawał rozum. do ciemnej naleŜy to wszystko. a skoro postrzega się tylko to. a słodycz i gorycz. co nie istnieje. Łączył tedy empiryzm z racjonalizmem i był pro-totypem tego połączenia. powonienie. WszakŜe nikt przed Demokrytem nie powziął myśli. Ŝe świat jest zbudowany celowo: celowy jest deszcz. smak i w ogóle wszelkie zmysły. czarne z szorstkich i nierównych. Księ-Ŝyca. ciepło i barwy są subiektywne. A właśnie rozum progu nie posiada. zostały tylko stanami umysłu. której dostar-cza rozum. 3. Teorię atomów Demokryt uzupełnił przez teorię natury negatywnej: oto atomy posiadają tylko własności matematyczne. Ŝe istnieją postrzegane własności. Ŝe niepo-dobna myśleć ani postrzegać tego. Jedynym wyjściem było: nie przyznawać wszystkim postrzeŜeniom obiektywności. PostrzeŜenia przestały dlań być obrazem rzeczywistości. w szcze-gólności zaś przez młodszych eleatów. co istnieje. tymczasem nie istnieją. postrzeŜenia są względne. wąchać.

rośniecie roślin nie jest celem. która. którzy wierzyli w przetrwanie duszy po śmierci. Ŝe trzeba było dwudziestu wieków. nie stawiali wcale. ale tylko ludzką władzę. tej samej natury. a jeśli są dostosowane do Ŝycia i przez to zdają się być zbudowane celowo. na tym polega jego miejsce w dziejach materializmu. ale traktował w systematyczny sposób o zagadnieniach wartości. a śmierć . tym tylko wyróŜniają-cych się. ale było to tylko rozróŜnienie dwóch rodzajów materii. Poza tym nałoŜyli na siebie drugie jeszcze ograniczenie: szukali bliŜszych przyczyn. on zaś juŜ wyodrębnił sprawy . to dlatego.deszczu po to. udoskonalił teorię postrzegania przez "wypływy". Za to zyskał sobie miano "ojca materia-lizmu". z któ-rych składa się ogień. Demokryt był tu nie nowatorem. a nie pytali o pierwszą przyczynę. ale znów . by dać rosnąć roślinom. by moŜna było zrekonstruować jego poglądy. Dusza składa się z atomów. która to myśl opanowała pierwotne umysły. lecz "z konieczności": bo wyziewy ziemi wznosząc się ochładzają się. a nie za siłę kosmiczną. Zjawiska psychiczne traktował tak jak cie-lesne: jako układy i ruchy atomów. Przypuszczał. mało na ogół wypowiadała się w sprawach specjalnie ludzkich. rozum mieli za doniosłą. zarówno moralnych jak i estetycznych. Tak tedy Demokryt osiągnął jednolitą teorię przyrody dzięki temu. W koncepcji postrzegania przez pośrednictwo "podobizn". ale . lecz przedstawicielem tradycji. Materialistą był niewątpliwie. Ŝe są szczególnie drobne. Ŝe moŜe tylko niektóre nie po-siadają warunków potrzebnych do Ŝycia: mianowicie ciał płynnych. kto na początku nadał ruch materii. co powietrze lub ogień.to cząstki przedmiotów będące ich podobiznami. Zaprzeczali istnieniu jakiejś siły rozumnej. z nich niektóre są w okresie rozwijania się. Demokryt wyszedł daleko poza jednostronność wczesnych filozofów Grecji. ale fragmentów etycznych zachowało się dość. a Demokryt go zamykał. Zajmował się nie tylko zagadnieniami przyrody. na której istnieje Ŝycie.zupełnym zaniknięciem atomów duszy. ochładzając przemie-niają się w wodę. Oni dawali przepisy mądrości Ŝyciowej. 4. a inne w stanie ginięcia. przewędrowujących od postrzeganego przedmiotu do postrzegającego organu. Nie umiała wytłumaczyć świata jako tworu czysto materialnego. a woda musi opaść. Jednolitość w traktowaniu wszystkich zjawisk Demokryt prowadził jeszcze dalej: dusze traktował tak samo jak ciała. w myśl swego przyczynowego programu. Z godną uwagi jednolitością. Ŝe światów jest nieskończoność. Podobnie rzecz ma się z Ŝywymi istotami: otrzymały kształty. jakich wymagała konieczność ich rozwoju. między sferą ziemską a sferami gwiezd-nymi. OdróŜniano wprawdzie w Grecji duszę i ciało. nawet Anaksagoras nie umiał swego pozaświatowego ducha wyobrazić sobie inaczej niŜ materialnie. które odrywają się od przedmiotów i przedostają się do wnętrza oka. Przez oddychanie odnawiamy atomy duszy. Ŝe wszystkie zja-wiska traktował równomiernie jako materialne.materię pojmowała jako uduchowioną. kierującej celowo światem. Nie uznawał roz-róŜnienia między naturą ziemską a niebiańską. Postrzeganie jest przenikaniem atomów z zewnętrznego świata do organów zmysłowych: dźwięk to zgęszczone po-wietrze wdzierające się do ucha. którą zapoczątkował Empedokles.czy pierwszym? Wszak wcześniejsi filozofowie. uwaŜali duszę za cielesną. Ze stanowiska metafizyki była to luka w ich systemie. są to zresztą te same atomy. Demokryt traktował zjawiska. Prace jego estetyczne zaginęły. rozróŜnienia. ale właśnie ta luka zbliŜa ich do prądów przewaŜających w nowoczesnej nauce. ETYKA. nie wyłączając i tych. Ŝe Ziemia nie jest jedyną planetą. a przez Arystotelesa zostało tak umocnione. regularne i ruchliwe. zajęta badaniem przyrody. które grało taką rolę w greckiej myśli przed Demokrytem i po Demokrycie. potrafił to dopiero Demokryt. inne zaś wyginęły. A jednocześnie Demokryt umiał przezwycięŜyć myśl o uprzywilejowanym stanowisku Ziemi. Anaksagorejskiego pytania. obrazy wzrokowe . Sen i letarg są częścio-wym. lecz tylko ubocznym wynikiem tych zdarzeń. Ŝe jedynie dostosowane jednostki zachowały się. aby się go wyzbyć. a są one waŜne jako wyraz poglądów etycznych wczesnej epoki greckiej. słuŜącą do poznania. Niebo traktował tak samo jak ziemię. Sądził. A jednak filozofia wcześniejsza całą rzeczywistość traktowała jako materialną. Siedmiu mędrców otwierało ten wczesny okres.

pod naciskiem innych lub dla przypodobania się innym. Ŝe Demokryt ze swym trzeźwym i oświe-conym materializmem był wyrazicielem poglądu na świat panującego w jego czasach w ko-łach greckiej inteligencji. lecz z obowiązku naleŜy się wystrzegać błędów". wreszcie na 4) zbudowaniu najpełniejszego w całej staroŜytności systemu filozofii materialistycznej. co wówczas zajęli to nowe stanowisko. jaką stworzyła pierwsza epoka myśli greckiej. WPŁYW DEMOKRYTA I OPOZYCJA PRZECIW NIEMU. mniemano. dzięki którym poglądy jego przetrwały aŜ do epoki hellenizmu. Platon przemilczał swego materialistycznego rywala i choć znał jego dzieła. Brak zarówno jak nadmiar powodują w duszy wzruszenia. jasno i plastycznie. kiedy znów szersze znalazły uznanie. a środkiem pozyskania go rozum. prowadziła do Epikura. obracają się w przeciwieństwo rozkoszy. Etyka Demokryta była tedy eudajmonistyczna i intelektualistyczna. Tak samo jak jego teoria poznania i natury. "Postępowanie moralne polega nie tylko na nieczynieniu zła. Genealogię konstruowano w staroŜytności w ten sposób: Demokryt. Cyceron. Kierownikiem postępowania ma być rozum. Anaksarch i wreszcie słuchacz jego. JednakŜe nawet w okresie panowania idealizmu Demokryt miał uczniów i zwolenników. a nad innymi teoriami materii mającej przewagę plastyczności. Ŝe prawdziwa filozofia grecka była wyłącznie idealistyczna i wydała tylko trzech wielkich myślicieli: Pitagorasa. odwrót od jego sposobu myślenia i zwrot w kierunku idealizmu i finalizmu. Jedna gałąź demokrytejczyków rozwinęła przyrodoznawcze i etyczne składniki w nauce mistrza. napiętnowane i potępione. Jak w poznaniu tak i w działaniu Demokryt przeciwstawiał zmysłom rozum. ciszy. 3) sformułowaniu teorii subiektywności jakości zmysłowych. Diogenes ze Smyrny. ROLA ATOMISTÓW polegała przede wszystkim na: 1) stworzeniu programu racjonalnoempirycznej i wyłącznie przyczynowej teorii. wywodziły się od De-mokryta. 2) stworzeniu teorii atomów: teorii prostej. nie wspomniał o nim w swych pismach ani razu. Takie pojmowanie schyłek staroŜytności przekazał średniowieczu i filozofii chrześcijań-skiej. dwie tedy. jak zaginięcie dzieł. Osiąga się go przez umiar. bo nawet rozkosze. była dziełem umysłu widzą-cego rzeczy trzeźwo. W przeciwieństwie do krótkotrwałych rozkoszy zmysłowych "rozkosze umysłowe mają w sobie coś nieśmiertelnego". które po-wstały w hellenistycznej epoce. Prowadziła ona do Pirrona i szkoły sceptyckiej. Platona i Arystotelesa. Ŝe dzieła Demokryta. przynajmniej wśród filozofów. spokoju ducha. Pirron. "Nie z bojaźni. na równi z Platonem. MoŜna przypuścić. nawet za jego Ŝycia. Taka ocena zmieniła się dopiero u schyłku staroŜytności. Ta. uczeń jego Nessas. które naruszają spokój ducha. nieŜyczliwość następnych pokoleń. który znał dzieła Demokryta. poprzez Nauzyfanesa. Metrodor z Chios. wyjaśniającej ogromną ilość zjawisk. gdyŜ sama chęć uczynienia krzywdy jest niemoralna". zaginęły. w którego szkole odrodziła się filozofia Demokryta. Zadowolenie jest to stan harmonii. za cesarzów. PITAGOREJCZYCY . I jeśli oddziaływał później. który powinien panować nad namięt-nościami. Ale prędko. dokonał się. wśród neopitagorejczyków i neoplatończyków. które są spełniane pod przymusem. Atomizm był najdo-skonalszą teorią. zaliczał go do największych filozofów. Nic dziwnego. w okresie wybujania świadomości religijnej. Ci. niewątpliwie wbrew zamierzeniom mistrza. jeśli są nadmierne. zwrot scep-tyczny. Z trzech nowych szkół. Istotę tej etyki stanowiło: Ŝe najwyŜszym dobrem jest zadowolenie. Demokryt zaś był wielkim i wszechstronnym uczonym. Druga znów gałąź rozwinęła motywy krytyczne tkwiące w jego filozofii i dała im. Wówczas w kołach filozoficznych.ściślej moralne: miano-wicie oddzielał czyny moralne od tych. Epikurejska i Pirrońska. którego sławę zaćmił tylko splot niepomyślnych warunków. najprzyjemniejsze rzeczy stają się wówczas najmniej przyjemne. pojawienie się potem olbrzymich postaci Platona i Arystotelesa. stanowili z natury rzeczy opozycję przeciw Demokrytowi. to tylko pośrednio przez pisma wiernych mu epikurejczyków.

. które cechowała nagłość powodzeń i upad-ków. Po r. Pitagoras. Celem misteriów było obcowanie z bóstwem: były to najczyściej religijne objawy. misteria poświęcone bogom podziemnym . gło-szonym przez pitagorejski związek. etycznym i politycznym ideom. dała teŜ szczególne piętno filozofii pitagorejskiej. jest podawany jako rok jego urodzenia. Mniej natomiast jest pewne. i juŜ w staroŜytności uświadamiano sobie róŜnicę między surowym. Tam teŜ roztoczył akcję reformatorską: jako jej narzędzie w mieście Krotonie załoŜył związek znany pod nazwą pitagorejskiego. p. w Wielkiej Grecji. ZWIĄZEK PITAGOREJSKI. gdzie znalazł pomyślniejsze warunki dla rozwoju Ŝycia umysłowego. 440 związek polityczny pitagorejczyków został rozbity. PITAGORAS Ŝył w VI w. związek ten przetrwał swego twórcę i trudno dziś podzielić sprawiedliwie zasługi między załoŜyciela związku a później-szych jego członków. Zwłaszcza Ŝe Pitagoras sam Ŝadnych pism nie zostawił. z jednej strony religijna. Pitagoras załoŜył związek etyczno-religijny. podobnie jak i inni filozofowie VI wieku. która naleŜy do późniejszej fazy w rozwoju kultury umysłowej i była dziełem wielu jedno-stek. Nie znalazłszy ku temu odpowiednich warunków w Jonii. a z drugiej ma-tematyczna. A orientacja. W Grecji. Z tych "italskich" filozofów najwybitniejszą grupę stanowili pitagorejczycy. Taka była geneza związku pitagorejskiego. czyli zabiegach zna-nych wtajemniczonym. jakie znała Grecja. Misteria apollińskie odbywały się w Delfach. jaki Pitagoras wprowadził w Wielkiej Grecji. chcąc je poprzeć jego autorytetem i dać im. i pod jego wezwaniem istniał związek orfików. w związku wprowadził nie tylko pewien tryb naboŜeństw. były apokryfami. Połączenie mistyki religijnej ze ścisłymi naukowymi badania-mi stanowiło odrębność związku. w kaŜdym razie nie stworzył całej nauki pitagorejskiej. oparte na tajnych naukach i misteriach. we wschodnich jońskich koloniach. a mających umoŜliwić duszom obcowanie z bóstwem. i tak osnuli go legendą. Połączenie związku z kierun-kiem politycznym zdecydowało o jego losach. i po licznych podróŜach osiadł w koloniach zachodnich. Późniejsi pitagorejczycy chętnie własne pomysły przypisywali załoŜycielowi związku. doryckim trybem myślenia i Ŝycia.w Eleuzis. Były to hasła doryckie. jaki panował we wschodnich koloniach. . JuŜ Arystoteles nie odróŜniał poglądów mistrza od poglądów jego ucz-niów i mówił tylko ogólnie o "pitagorejczykach". nie był zasadniczo związkiem politycznym. przyłączył się do politycznej partii arystokratycznej w nadziei. Nie był to zresztą związek o celach czysto etycznych. zaczęły się wówczas tworzyć związki religijne. Ŝył i działał w Jonii. który stał się ośrodkiem badań nauko-wych. Urodził się. co było dziełem szeregu pokoleń. właściwa organizacjom politycznym. drugi występował w zachodnich jońskich koloniach. które w następnych stuleciach pod jego imieniem kursowały w Grecji.e. do których pitagorejczycy dostoso-wali swe przepisy etyczne. Właściwym podłoŜem związku były wierzenia religijne. stworzył związek religijny dla ich kultywowania. a jońskim. odtąd przez kilka wieków pitagorejczycy byli pionierami badań. a te. we Włoszech. pod wpływem Wschodu i Tracji.Podczas gdy jeden szereg wczesnych greckich filozofów. tak iŜ związek stał się związkiem etycznym. przeniósł swe poczynania do Wielkiej Grecji. szczególnie matema-tycznych i przyrodniczych. mianowicie na wyspie Samos. ale teŜ i reguły Ŝycia. wtajemniczony w misteria apollińskie i orfickie. śpiewak Orfeusz uchodził za tego. lecz więcej jeszcze religijnych. czy był takŜe inicjatorem idei naukowych pitagoreizmu.n. choć brał czynny udział w walkach partyjnych w Grecji. a 497 jako rok śmierci. W ten sposób stworzyli fikcyjną postać Pitagorasa jako twórcy tego. 570 r. Ŝe jej juŜ w staroŜytności od prawdy nie umiano oddzielić. od Talesa po Demokryta. która wszczynała wówczas walkę z Persami. Sam Pitagoras dał zapewne początek religijnym. pozory odwiecznej mądrości. Ale w wieku lat około czterdziestu opuścił Jonie. Koło połowy VI w. lecz etycznym. jak to było w Grecji zwyczajem. który wprowadził misteria. Ŝe przez nią urzeczywistni swe surowe i konserwatywne hasła moralne. chcąc zaś zrealizować swe idee utworzył obóz polityczny.

szkoła pitagorejska wytworzyła rozległy system naukowy i zdecydowane stanowisko filozoficzne. co sam Pitagoras zaledwie moŜe zapoczątkował. nie znajdował wiary u pitagorejczyków. gdy przejdzie koło wcieleń. u drugich . A i Ŝycie pozagrobowe. a który był. 4) Ciało jest dla duszy więzieniem.specjalnie poświęcała się nauce. wówczas wybitnymi członkami szkoły byli Archytas z Tarentu i Timaios z Lokri. Z tego. SłuŜyły na to. których Platon . 3) Dusza jest trwalsza od ciała. Ta tajna nauka o duszy z gmin religijnych Grecji. 5) Dusza jest więziona w ciele za popełnione przez nią winy. Wiadomo. U pierwszych wzięły górę mistyczne tajemnice. wyrosło na tle przekonania o do-skonałości. typowa cecha Greków. by przyśpieszyć zwol-nienie duszy lub by na czas jakiś zwolnić ją z więzów ciała i dać jej chwilową ulgę."pitagorejski tryb Ŝycia". jakim jest wcielenie. Ŝe zdobycze filozoficzne i nauko-we szkoły osiągnięte zostały dopiero w późniejszych pokoleniach "matematyków". mieli za głów-nego uczonego pitagorejskiego. poboŜne i sprawiedliwe . Misteria miały w sektach postać naboŜeństw. jak się zdaje.powiada Arystoteles . wraz z wieloma sektami greckimi. "młodych pita-gorejczyków". Inny sposób oczyszczenia . Gdy inne sekty jako środek mistyczny do wyrwania duszy z ciała i połączenia jej z bóstwem stosowały muzykę i tańce oszała-miające. dlaczego dusza znajduje się w tym poniŜającym ją związku z ciałem.tzw. 2) Dusza moŜe łączyć się z dowolnym ciałem. drudzy. Było to równieŜ wierzenie dość rozpowszech-nione wśród Greków i znajdujące swój wyraz w uznawaniu "metamorfoz" ludzi w zwie-rzęta. uzyskało w tych sektach religijnych swój sens. "Według mitów pitagorejskich" . którego historycy XIX w. które dla większości Greków było smutnym i bezcelowym błąkaniem się cieni. potędze i trwałości duszy.. gdyby nie to. ale pitagorejczycy za równie skuteczne uwaŜali Ŝycie ascetyczne. sprowadzały się do kilku dogmatów: 1) Dusza istnieje oddzielnie od ciała (inna rzecz. choć nie im jednym. tłumaczy się to tym. podobnie jak orfickie. on kładł nacisk na Ŝycie ascetyczne i pracę badawczą. którą znikome i łatwo zniszczalne ciało moŜe tylko krępować i więzić. nie po-rzucając związku ani wiary akuzmatyków. dokonał się w związku rozłam: na "akuzmatyków" i "matematyków". dotyczyły duszy i metempsychozy. a oczyści się. WIERZENIA PITAGOREJSKIE. a w kaŜdym razie nie wszedłby do dziejów filozofii. dostała się do środowiska ludzi uprawiających filozofię. próba wytłumaczenia. jest bowiem doskonalsza i potęŜniejsza od ciała. To było juŜ wierŜenie właściwe specjalnie orfikom i pitagorejczykom. Ŝe jedna ich część . 8) Nieszczęściu.dąŜność do racjonalnych wyjaśnień. będzie wolna. przez Pitagorasa. Ŝe pitagorejczycy. Trwa nawet wtedy. "matematycy" . W V w. myślicielem mało samodziel-nym. chcieli jednakŜe być przede wszystkim ludźmi nauki i na tym polu słuŜyć związkowi. Pierwsi chcieli pielęgnować w związku ducha orfickiego i przylgnęli do jego tradycji mistycznych i sakramentalnych. czas tzw. Za pewne uchodzić moŜe."kaŜda dusza moŜe wejść w kaŜde ciało". Nazwiska pitagorejczyków mało są znane. gdy odpoku-tuje za winy. była potępiana przez pitagoreizm. Ŝe emulacja i chęć wyróŜnienia się osobistego.kary piekielne uznawany przez orfików. Przez to związek pitagorejski stał się ośrodkiem badań naukowych. Takimi praktykami były misteria. moŜna zapobiegać przez praktyki religijne. gdy się oczyści. Rozkwit naukowy szkoły przypadał na przełom V i IV w. Ŝe jako jeden ze środków oczyszczenia duszy pielęgnował pracę naukową. UCZENI PITAGOREJSCY. 6) Dusza będzie wyzwolona z ciała. a treścią swą daleko odbiegały od filozofii Jończyków. jak wegetarianizm (by nie zjeść wcielonej istoty duchowej) lub zakaz składania przysięgi (by nie skłamać wobec zobowiązań danych w innych wcieleniach). Ci przetworzyli związek religijny w szkołę naukową. duszę wyobraŜali sobie na podobieństwo ciała). Pokutą dla duszy jest właśnie wcielanie się. Ucieleś-nienie duszy jest wynikiem jej upadku: była to właściwa pitagorejczykom. Z wiary zaś w pona-wiające się wcielenia wynikały przepisy etyczne. gdy ciało ginie. nie były dziełem samego Pitagorasa ani teŜ Filolaosa. 7) śycie cielesne ma zatem cel: słuŜy wyzwoleniu duszy.Związek ten jednakŜe zginąłby moŜe w zapomnieniu. jak wszyscy Grecy owych czasów.

uwaŜali liczby za rzecz pierwszą w całej na-turze. jakim jest harmonia. Ŝe pitagorejscy uczeni nie sformułowali swej syntezy przed końcem V w. W akordzie C. Ŝe na pytanie. I tu zrobili doniosłe odkrycia: najpierw.. lecz odpowiadali: liczba. którą nazwali "harmonijną" (1 : 1) = (l . stopniowo tylko uogólniając wyniki. W tym okresie szkoła pitagorejską wyszła ze swego italskiego odosobnienia i brała udział w ruchu naukowym wraz ze szkołą Anaksagorasa i Demokryta. Ŝe ustrój zjawisk. Z twierdzenia tego. Zrobili z geometrii naukę. twierdzenia o sumie kątów w trójkącie dowodzili oddzielnie dla trójkątów równobocznych. Ksenofil. Ŝe dźwięki muzyczne wykazują matematyczną prawidłowość. Nade wszystko zaś teoria pitagorejska była wynikiem: 1) zajmowania się matematyką. jakie uprawiano w związku pitagorejskim. ani "powietrze". trakto-wania liczb jako przestrzennych. W arytmetyce zajmowali się zwłaszcza kla-syfikacją liczb: rozróŜniali parzyste i nie. "Przejąwszy się matematyką" . W geometrii odkryli dwa najwaŜniejsze twierdzenia elementarne: o sumie kątów w trójkącie i twierdzenie noszące imię Pitagorasa. powstaje dzięki liczbie. pita-gorejczycy umieli znaleźć drogę naukową pomiędzy symboliką a praktyką. połowa struny daje oktawę. LICZBA JAKO ZASADA BYTU. a potem Plato-na i Arystotelesa.jak mówi arystotelik Eudem zaczynali od rozwaŜania zasad. właśnie przy stosowaniu liczb do geometrii zauwaŜyli liczby niewymierne. Pierwsi zaczęli opracowywać naukowo dziedzinę. jak to czynili Jończycy. POGLĄDY NAUKOWE. tak przejęli się jej potęgą. miała moc oczyszczającą. choć zapewne nie przez niego samego odkryte. równoramiennych i nierównoramiennych. nawet tak tajemniczych jak harmonia. w następnej zaś generacji Eudoksos. a nie materialnych przedmiotów. ?. baczenia mniej na rzeczy poszczególne. ODKRYCIA MATEMATYCZNE i AKUSTYCZNE. Ŝe zasady jej są zasadami wszelkiego bytu.pisze Arystoteles . a następnie. a kapłani . ona jest "Ŝycia zasadą i kierow-nikiem". przy których rozwiązaniu powstały terminy: "parabola". Zagadkowe zjawisko. Natrafiając w nich wszędzie na liczbę jako na czynnik decydujący o własnościach rzeczy. co jest i co się staje. będące i nie będące kwadratami. z czego powstaje świat i co jest zasadniczym jego czynnikiem. pierwiastki liczb za pierwiastki bytu. 3) odkrycia. Prace naukowe.odwiedzał we Włoszech. 2) ogólnie greckiego a specjalnie pitagorejskiego . Ŝe widzą w liczbach liczne podobieństwa z tym.?) : (? . Jest przy tym prawdopodobne.łączenia spraw arytmetycznych z geometrycznymi. poszukiwania cech ilościowych. ziemi. otrzymało wyjaśnienie: jest sto-sunkiem liczbowym. a oni mniemali. "Tak zwani pitagorejczycy zajęli się pierwsi matematyką i pchnęli ją naprzód". odróŜniali liczby niewymierne. przenieśli naukę pitagorejską do samej Grecji i załoŜyli związek w Tebach. jak dzięki niej powstają figury przestrzenne. Paradoksalna ta teoria była czymś całkiem naturalnym dla pitagorejczyków. Zajmowali się teŜ akustyką: w związku z muzyką. która skłaniała się do przypisywania liczbom realnej siły. poniewaŜ zaś w niej liczby są rzeczą z natury pierw-szą. nie odpowiadali juŜ ani "woda". 1) tworzy specjalną proporcję. widząc. a jeden z ich uczniów. Dociekania matematyczne i akustyczne zdecydowały o ogólnej koncepcji filozoficznej pitagorejczyków. bardziej liczne niŜ w ogniu. zachowana po dziś nazwa liczb "kwadratowych"). a więcej na stosunki między nimi.symbolicznie. dotyczyły przede wszystkim matema-tyki. Harmonijnie dźwięczące interwale odpowiadają najprostszym stosunkom liczbowym. którą przed nimi rachmistrze i geometrzy zajmowali się praktycznie. 1.. miał takŜe szkołę w Ate-nach. Jej to bowiem świat zawdzięcza swój kształt i ład. a wówczas znana juŜ była teoria atomistów. Była juŜ poniekąd przygotowana przez rozpowszechnioną w Grecji symbolikę liczb. niebiosa całe za harmonię i liczbę". "elipsa" i "hiperbola". a ? kwintę tonu zasadniczego. słysząc. zaleŜny jest od proporcji i liczby. c długość strun (l. doskonałe i nie. wodzie. Ŝe w rzeczach realne są jedynie ich cechy ilościowe. gdyŜ . 2."jęli uwaŜać. Stawiali sobie równieŜ zadania konstrukcyjne. Ŝe przyczyną dźwięku jest ruch. Tworzyli dopiero początki matematyki i dowody ich były jeszcze prymitywne. Ci zapewne utorowali drogę pitagorejczykom: twierdzili bowiem. Szczególnie waŜne było. . wedle ich wierzeń.1). jak przez nią tworzą się harmonie dźwięków. G. Filolaos i Eurytas pod koniec V w. która.. pisze Arystoteles. Ŝe liczby traktowali łącznie z wielkościami przestrzennymi (stąd np.

W pierwszej dziedzinie przewagę miała fantazja i symboliczne pojmowanie liczb. Słońce. ograniczający i ograniczany. Ŝe zajmuje przestrzeń. "Przyroda i wszechświat. Ŝe ona jedna wystarczy. Ich oryginalny sposób myślenia wy-raził się raczej w empirycznych. 9 .roztropność. bo posiadające najprostszą budowę. 10 . jako realny kształt: to zmniejsza w duŜym stopniu paradoksalność tkwiącą w ich twierdzeniu o kosmicznym znaczeniu liczby. 5 .doskonałość wszechświata.konsekwentnie utrzymanego. Ŝe w przyrodzie istnieją dwa czynniki: kształtu-jący i kształtowany. i to mogli wyrazić w słowach "wszystko jest liczbą". bądź b) w empirycznych dociekaniach naukowych. zwłaszcza barwę. ale takŜe tym. na-stępnie zaś parzyste i nieparzyste. wszystko. liczbę. Zasadniczą swą koncepcję filozoficzną liczby pitagorej-czycy rozwijali i stosowali na dwa bardzo róŜne sposoby: bądź a) spekulacyjnie. z jednej. Za ciało najdoskonalsze. Ziemię i KsięŜyc. Dualizm kazał im dopatrywać się przeciwieństw we wszystkich dziedzinach. który dla Anaksymandra miał sam z siebie wytwarzać przyrodę.Ŝycie. razem 9 sfer. co jest formowane. linia prosta i krzywa. tam zlepiali sztucznie. Ŝe rzeczy nie mają innych własności poza geometrycznym kształtem. nie znanej planety i sfery. ściśle naukowych badaniach przyrody. . lecz rozumieli ją jako przestrzenną wielkość. kierunek w prawo i w lewo. 4 . Jak interpretowali to znaczenie? Za-pewne istniały wśród pitagorejczyków róŜne interpretacje. Zestawili nawet wykaz 10 najwaŜniejszych przeciwieństw: przede wszystkim granica i bezkres. Spekulację liczbową wprowadzali i do nauki o przyrodzie. niebo gwiazd stałych. SPEKULACJE LICZBOWE. Dookoła środka świata wyobraŜali sobie szereg sfer . do których przymocowane są ciała niebieskie. tworząc jakby schemat coraz bardziej skompli-kowanych własności: jedynka . Ŝe jest czynny. wszystko byłoby bezkresem. natomiast pitagorejczycy przyjmując zasadę for-malną musieli przyjąć od razu zasadę drugą: bo forma moŜe istnieć jedynie wespół z czymś. którzy przyjmowali materialną zasadę świata. 3 figurę geometryczną płaską. woda Talesa czy powietrze Anaksymenesa były nie bierną masą. 2 . lecz czynnym pierwiastkiem. spokój i ruch. Obok bezkresu. Wszelako skłonność do takich spekulacji ogarnęła pitagorejczyków w późniejszych generacjach. 6 .ducha. dobro i zło.jako kule koncentryczne. kwadrat i figura podłuŜna. aby cały ich system był związany". zostało zestrojone z rzeczy ograniczonych i ograniczających". DWOISTOŚĆ BYTU. tak samo i liczba pitagorejczyków. 4. wypadło pitagorejczykom. lecz .miłość. bodaj dopiero pod wpływem Platona. W pojęciu wczesnych Greków byt objawiał się nie tylko tym.oznaczała im punkt.ciało geometryczne. "Zbierali" . Przyjmowali tedy. mieli kulę i na tej podstawie pojmowali świat jako kulę. Jończycy. A gdzie czegoś brakowało. jedność i mnogość. "Bez liczby byłoby wszystko bezgraniczne. jednakŜe (przynajmniej w interpretacji później-szych pitagorejczyków) wprowadzała do niej nowy motyw: pierwszy raz za istotny czynnik świata uznana została nie sama materia. Przeszli do dualizmu. W kaŜdym razie pitagorejczycy rozumieli liczbę jako realną siłę w przyrodzie. a znali tylko 5 planet.jej forma. StaroŜytną symbolikę liczb ułoŜyli systematycznie. a własnościami z drugiej strony i porównując zestawiali je. pier-wiastek męski i Ŝeński. Czynni-kiem kształtującym i ograniczającym była właśnie dla pitagorejczyków liczba. 3.pisze Arystoteles . mogli przypuszczać. co w nim zawarte. więc postulowali istnienie jeszcze jednej. 7 . niejasne i niepojęte".mówiąc językiem Greków późniejszych . nazywając liczby to "składnikami". Pod tym względem liczba pitagorejczyków wcale nie wypa-dała z linii rozwój u wczesnej greckiej filozofii. 8 . światło i ciemność."wszelkie odpowiedniości między liczbami i harmo-niami.linię. Arystoteles referując ich filozofię wahał się w wyraŜeniach. który wywiera dookoła swój wpływ. pitagorejczycy przyjmowali drugą niezbędną zasadę: granicę.własności ciał fizycznych. Pitagorejczycy nie rozumieli liczby jako abstrakcji. to "przyczynami". PoniewaŜ liczbę 10 uwaŜali za najdosko-nalszą. sprawiedliwość. to "wzorami" rzeczy.

lecz krąŜą po stałych. jak u Demokryta. Archytas w swej Harmonice pojął dźwięki jako ruch. uczeni przypuszczali. koło połowy IV w. zrobił potęŜne wraŜenie: Ŝe w niezmie-rzonych sferach gwiazd panuje ład i regularność. spróbowano odwrotnej: Ziemia jest wypukła. niemniej do nauki Kopernika było juŜ blisko. Hipoteza obrotuZiemi dookoła osi była znana. Ŝe ruchem Ziemi tłumaczą się zjawiska astronomiczne. Ŝe powietrze okala tylko Ziemię. mianowicie jako drgania ciała dźwięczącego. i nie poruszając jej centralnego miejsca we wszechświecie tłumaczyli jej ruchem osiowym zjawiska astro-nomiczne. utraciła przeto u pitagorejczyków (podobnie jak u Demokryta) rzekomo wyjątkowe miejsce we wszechświecie. Ŝe Ziemia ma kształt wklęsły: Wschód leŜy bliŜej brzegu. lecz ciągle tej samej wewnętrznej siły: przeto planety nie błąkają się wśród gwiazd stałych. Łącząc swe odkrycie prawidłowej budowy wszechświata z od-kryciami akustycznymi pitagorejczycy doszli do pewnej szczególnej teorii. lecz jedynie ujmowany matematyczną myślą. jak Hiketas. Ŝe równieŜ i sfery gwiezdne. i zbliŜony do nich platończyk. rozwiązująca trudności. Odkrycie pitagorejczyków wytwarzało tedy całkiem nowy obraz przy-rody. p. jak poucza przykład Platona. przestrzeń zaś wszechświata jest próŜnią. Ŝe bronili jej liczni pitagorejscy uczeni. Ŝe wszechświat nie jest dziełem przypadku. Ŝe wszechświat wypełniony jest ziemskim Ŝywiołem. według nich. jak mnie-mano dawniej. To była nowa koncepcja świata. Demokrytejskim przypuszczeniem. twierdzili. poruszające się w próŜni. Byli przekonani.mniemali.5. jakie miała w mniemaniu dawniejszych. była kulą podobnie jak gwiazdy. Gdy ta hipoteza zawiodła. jest to tzw. ale wiado-mo. A pomysł pitagorejczyków stanowił najtrudniejszy moŜe krok naprzód w poznaniu ustroju świata.e. Rozwiązanie ułatwiło im odkrycie akustyczne. lecz cały jest matematyczną propor-cją i harmonią. powietrzem. Drugi pomysł tej samej zapewne generacji pitagorejczyków zrywał z dawniejszym. w której łą-czyły się ich spekulacje z ich badaniami naukowymi. była dziełem pitagorejskich uczonych z epoki zbliŜonej do Pla-tona. krąŜące dookoła środka świata. właściwych sobie drogach. a w odwrotnym do długości ciała. Najpierw odznaczyli się w poszukiwaniach kształtu Ziemi. Doszli zatem w zasadzie do tego samego rozwiązania. ale i w ruchu widzianym przez oko. 6. co Kepler. i stała się gwiazdą między gwiazdami. dlaczego gwiazdy na Wschodzie wstają wcześniej niŜ w Grecji. Heraklides z Pontu. Ustaliwszy mianowicie. Wszelako przewaŜała wśród pitagorejczyków inna: Ŝe mianowicie Ziemia krąŜy dookoła idealnego ośrodka systemu planetarnego. nie są dziełem przypadku. które obowiązuje nie tylko w ruchu słyszanym. Nie wiadomo. Uświadomiwszy sobie kulistość Ziemi wpadli na myśl. Ziemia. Ŝe ruch Słońca od wschodu do zachodu jest pozorny i realnie odpowiada mu odwrotny ruch Ziemi. lecz tylko przez tkwiącą w nich samych siłę. iŜ znaleźli tu ogólne prawo ruchu. JuŜ przed nimi dla wytłuma-czenia. Na myśl o podwójnym ruchu Ziemi nie wpadli. nie mogą być poruszane przez nacisk powietrza. Ŝe hory-zont jest perspektywicznym złudzeniem i Ŝe prawdziwy kształt Ziemi z natury rzeczy nie moŜe być oglądany. Zatem gwiazdy. Ta hipoteza. kto pierwszy wytworzył tę hipotezę. twierdzili. wypełnioną eterem.moŜe zaczynając od Archytasa . Był to pogląd. ruchem swym wydają . a przeto wyŜej i bliŜej gwiazd. HARMONIA ŚWIATA. Ich szlaki nie zaleŜą więc od działania zewnętrznych przyczyn. Przyrodnicze dociekania pitagorejczyków miały za przedmiot przede wszystkim wielkie zagadnienia budowy kosmosu. I oto pitagorejczycy . Poznanie kulistości Ziemi było przewrotowym odkryciem: zakładało. jak widzimy z Platona. To im potwierdziło mniemanie. Ŝe przyczyną dźwięków jest ruch. Odkrycia pitagorejskich uczonych szły szybko jedno za drugim. Ŝe wyso-kość tonu jest w prostym stosunku do szybkości ruchu. bo przez rozumowa-nie przezwycięŜał najbardziej naturalne i uparte wyobraŜenia ludzkie. ODKRYCIA ASTRONOMICZNE i NOWY OBRAZ ŚWIATA.n. system pitagorejski. i znalazł. Ŝe Ziemia moŜe krąŜyć dookoła swej osi. Przekonanie o regularności ruchu planet wespół z faktem róŜnego okresu ich krąŜenia naprowadziło dalej pitagorejskich uczonych na zagadnienie odległości i szyb-kości planet. który na współczesnych. Zgodnie z tym rozwiązali tedy swe astronomiczne zagadnienie: szybkość planet jest w odwrotnym stosunku do ich odległości. Ekfantos. Filolaos.

Pitagorejczycy upamiętnili się na róŜnych polach: 1) Najpierw oddzia-łali przez swe wierzenia religijne dotyczące duszy i jej przeznaczeń.jak powiada Arystoteles . Doktryna pitagorejska była nie tylko przekazywana wewnątrz związku.. W tym okresie dają się bodaj odróŜnić jeszcze dwie fazy: wcześniejsza. czyli ładu.. przyjął teŜ wszystkie ich odkrycia astrono-miczne. czynnik pitagorejski stał się jednym z głównych składników jego systemu. NajwaŜniejszym sympatykiem pitagorejskiej filozofii był Platon. 2) Druga dziedzina ich działalności leŜała na przeciwnym krańcu: w badaniach naukowych. mianowicie 3) teoria liczby pojmowanej jako zasada świata i 4) przekonanie o harmonijności świata. "Widzieli w liczbach" . przeto przyjmowali. Do pitagoreizmu przyzna-wał się Empedokles. ROZWÓJ PITAGOREIZMU przebiegał. i I w.e. bo filozoficzne miał inne. Dawali tym twierdzeniem wyraz swemu przekonaniu o doskonałej harmonijności świata. Z tymi badaniami pitagorejczyków wiązały się ich pamiętne koncepcje metafizyczne. zapoznał się z nią przez Archytasa i Timaiosa. a moŜe teŜ przez Simmiasa i Kebesa. ale oni wprowadzili je do filozofii.weszły do greckiej filozofii. staropitagorejskim. za Archytasa i Eudoksosa. temu to okresowi zawdzięcza on swe miejsce w dziejach nauki i filozofii. liczby wedle nich zajmowały pierwsze miejsce w całej przyrodzie.dźwięk. w jej grzech. Pitagoreizm w okresie swego rozkwitu roztaczał wpływ i poza granice filozofii: z nauk jego korzystał komediopisarz Epicharm. gdy rozwinęły się wśród pitagorejczyków do-ciekania spekulacyjne. Ŝe działa stale i równomiernie. Dzięki autorytetowi Platona i w jego ujęciu poglądy pitagorejskie znalazły ogromne rozpowszech-nienie. przypadł na czas wzmoŜonego Ŝycia religijnego. ale nie w czystej postaci... I oni to za jego porządek i harmonię dali mu nazwę kosmosu. Do przekonania tego prowadziły ich naukowe badania i odkrycia. ale chodziło mu zapewne o przekonania religijne. i astronomplatończyk Heraklides z Pontu przyjęli "system pitagorejski". ZNACZENIE. p.e. jej chwilowy tylko związek z ciałem i jej potrzebę oczyszczenia . której nie słyszymy tylko dlatego.n. I sam Platon. Dźwięk ten jest harmonijny."właściwości i stosunki harmonijne. wierzenia te nie były ich oryginalnym tworem. jak wiara w dwoistą naturę człowieka. n. wówczas odnowiono religijne. w drugiej połowie V i IV w. poplatońska. a uwieńczonych wieloma zdobyczami astronomicznymi. symfonia świata. który w tej dziedzinie zastosował teorie pitagorejskie i zdrowie określał jako harmonię znajdujących się w orga-nizmie przeciwieństw. Od niego do Kopernikańskiego . zdaje się. w drugim okresie. w której przewagę miały badania empiryczne. Jednak mimo te zawarte w nim przeciwieństwa mniemali. Ŝe świat jest zestro-jony harmonijnie. Przez nich wierzenia takie. pitagoreizm miał charakter religijny i był potęgą polityczną. ale teŜ oddziaływała i poza jego granicami. a Ŝe. Ŝe cały świat jest harmonią i liczbą". jeden z pionierów naukowej medycyny. lecz ze znaczną domieszką motywów platońskich. Trzeci okres.. który wszędzie kazał im dopatrywać się prze-ciwieństw.. który swą naukę o piękności ciała ludzkiego oparł na pitagorejskim pojęciu symetrii i harmonii. ascetyczne i mistyczne doktryny dawnego związku w połączeniu z filozofią spekulacyjną. stoickich i wschodnich. nacechowanego prze-de wszystkim matematyczną prawidłowością. zdobycze te doprowadziły do nowego obrazu wszechświata.. poniewaŜ odległości sfer tworzą harmonijną proporcję: musi więc dźwięczeć w przestworzach "muzyka sfer". rzeźbiarz Poliklet. Platon przejął bardzo wiele zarówno z teorii matema-tycznej bytu. i lekarz Alkmeon / Krotony. WPŁYW PITAGOREIZMU. w ten sposób: w pierwszym okre-sie. młodopitagorejskim. Szczególny zaś wpływ mieli pitagorejczycy na dalszy rozwój astronomii. religijna więź związku osłabła i na czoło wysunęły się zadania naukowe pitagoreizmu. na schyłku staroŜytnej ery. i późniejsza. którzy naleŜeli do pitagorejskiego związku w Tebach. w jej boską naturę. Sprawa harmonijności świata była dla nich specjal-nie draŜliwa wobec dualizmu ich filozofii. jak i z mistycznej teorii duszy. za Pitagorasa i jego bezpośrednich następców w VI w. głównie w I w. w samoistność i trwałość duszy. neopitagorejski. stanowiących bez mała początek i wzór ściśle nau-kowych poczynań w Grecji.

teologiczne nie odłączyły się od kosmolo-gicznych. Uzupełnieniem pierwszego py-tania . Na to zagadnienie kaŜdy. pobudziły po upływie półtora tysiąca lat nowoŜytnych twórców. Seleukos poparł dowodami hi-potezę Arystarcha. która powoduje prze-mianę rzeczywistości? I tu rozwój filozofii przebiegał a) od monizmu do pluralizmu (Heraklit i Parmenides mówili jeszcze o jednej sile. musiał mieć odpowiedź. za Arystotelesem poszła jego szkoła. utoŜsamiwszy ośrodek świata ze Słońcem i przyjąwszy dwojaki obrót Ziemi. Ŝe bezgraniczna a nieokreślona materia. u później-szych zaś. ziemia. gdy przez pośred-nictwo Harmoniki Ptolemeusza znalazł to. Choć wariabilizm znalazł zdecydowanego rzecznika. mimo wystąpienia Arystarcha i Seleukosa. Ŝe wieczne prawo Logosu panuje w świecie. C) Zagadnienie przyczyny stawania się: jaka jest siła. ubocznie rozwaŜane były równieŜ psychologiczne i epistemologiczne. najpierw naiwnego. . A kaŜdy prawie filozof miał inną: jeden mówił. c) od siły działającej wewnątrz świata do siły pozaświatowej (u Anaksagorasa). A Kopernik podaje. rozszczepia-nie się przeciwieństw.o główny składnik. choć na razie nie przyjęte. nie uświadamiającego sobie własnych swych kon-sekwencji. 4 Ŝywioły. Przede wszystkim Arystoteles broniąc naturalnego zmysło-wego obrazu świata wystąpił przeciw niemu i wrócił do geocentrycznego systemu sfer Eudoksosa (równieŜ pitagorejczyka). Filozofia rozpoczęła się od monizmu. został ostatnim słowem.heliocentryzmu był juŜ tylko jeden krok: uczyni go astronom ze szkoły Arystotelesa Arystarch koło połowy III w. czego szukał. ulepszony i zamknięty przez Ptolemeusza w okresie aleksandryjskim. Ta ostatnia odpowiedź wzięła pod koniec okresu górę nad wszystkimi innymi. o właściwą naturę rzeczywistości. ogień. powietrze.Z zagadnieniem stałości łączyło się zagadnienie prawidło-wości świata.było drugie: jak powstała i dalej powstaje? I na to pytanie odpowiedzi było wiele: transformacja jednej rzeczy w drugą. hilozoizm) do rozdzielania ich. Pierwotnie chodziło w nim o początek. koniec zaś okresu zaznaczył się propozycjami kompro-misu.. kto w owych czasach chciał mienić się filozofem. a niebawem i Akademia i. JednakŜe pomysły heliocentryczne pitagorejczyków i ich następców. na ogół jednak uporczywe poszukiwanie trwałych składników stanowiło charakterystyczną cechę tych wczesnych doktryn filozoficznych. system Eudoksosa. Empedokles juŜ o dwóch siłach prze-ciwnych i uzupełniających się wzajem). Kepłer sam mówił. dojrzalszych myślicieli . Ŝe zasadą jest woda. inni. Wszelako ten zainicjowany przez pitagorejskich uczonych pogląd nie przyjął się w staroŜytności. zgęszczanie się i rozcieńczanie materii. Z ZAGADNIEŃ KOSMOLOGICZNYCH główne było A) zagadnienie zasady (arche). d) od animistycznego pojmowania siły działającej do jej pojmowania mechanistycznego (u atomistów). przy tym jego sposób myślenia był na wskroś pitagorejski: przy tworzeniu systemu świata zakładał. czy jest w nim jakiś czynnik stały? Generacja Heraklita i Parmenidesa dała wyraz skraj-nym na tę sprawę poglądom. atomy. b) od traktowania materii i siły jako nierozdzielnych (tzw. I.z czego rzeczywistość powstała? . iŜ świat cechuje harmonia. natomiast w drugiej części okresu (od Empedoklesa) zapanował pluralizm. ZESTAWIENIA ZAGADNIENIA FILOZOFII W PIERWSZYM JEJ OKRESIE Zagadnienia tego okresu były tedy głównie kosmologiczne. W połowie zaś II w. Przedmiotem dochodzeń filozoficznych była takŜe ilość zasad. etyczne pojawiały się tylko w zaczątkowej postaci. . zarodki. Ŝe znalazł u Cycerona i Plutarcha wiadomość o staroŜytnych zwolennikach heliocentryzmu. mieszanie się składników. potem zaś świadomie głoszonego (przez eleatów). jakie staroŜytność wypowiedziała w astronomii. B) Zagadnienie dotyczące natury stawania się. z którego się rzeczywistość wywodzi. Ŝe juŜ miał zrezygnować z rozwiązania swego zagadnienia. Nawet Heraklit uznawał. D) Zagadnienie stałości świata: czy świat jest wyłącznie nieustanną przemianą.

. dobro i zło . nie pochodzą od Talesa ani . zastąpiona przez terminologię klasyków. BILANS OKRESU Pierwszy okres filozofii miał natury rzeczy charakter przygotowawczy i wyniki tylko tymczasowe. naiwnym dogmatyzmie. Uwagi te dotyczyły przewaŜnie tylko poznania zmysłowego. ducha.. Dwa zagadnienia wybijały się na czoło: A) Zagadnienie postrzegania. A jednak: i ten wczesny okres miał wyniki o trwałym znaczeniu. Liczni myśliciele tego okresu. które potem stały się filozoficznymi terminami .. np. a stąd inne motywy uzyskiwały nadmierną w całości pozycję. ale w potocznej mowie. był bardzo ograniczony: przyroda. Ŝe świat powstał z wody czy z czterech Ŝywiołów lub Ŝe postrzeŜenia powstają dzięki podobiznom rzeczy przenika-jącym do narządów zmysłowych . Ale nie przeszkodziły Ŝadnemu z filozofów tego okresu budować uniwersalnych syste-mów kosmologicznych. od Empedoklesa. A były to właśnie najdoskonalsze twory tego pierwszego okresu filozofii. uchwytne. Były wyłomem w naturalnym.wszystko to było znane juŜ od Heraklita i Parmenidesa. POJĘCIA I TERMINY Zasób pojęć i terminów.jak . nie w filozoficznej... przy pomocy których filozofowie pierwszej epoki rozwiązy-wali swe zagadnienia. . przyrody. Ksenofanes. ZAGADNIENIA EPISTEMOLOGICZNE i PSYCHOLOGICZNE były juŜ mniej rozgałęzione od kosmologicznych. jednostronne były nie tylko wariabilistyczna filozofia Heraklita i dedukcyjna filozofia Parmenidesa. Filozo-ficzna terminologia tych wczesnych czasów później przewaŜnie zaginęła. Empe-dokles. Skrajne. Demokryt. Skrajność pozostała zresztą i w późniejszych czasach jakby naturalną cechą filozofii: bo przedmiot jej dociekań jest tak rozległy i skupia tyle róŜnorodnych motywów. RóŜne wyraŜenia. JednakŜe obie zostały od razu zastoso-wane w sposób skrajny i przez to fałszywy. atomu). Najtrwalszą moŜe pozycję w rozwoju filozofii zachowały z tego pierwszego okresu pomysły o charakterze czysto negatywnym. od którego filozofia zaczęła. byt i niebyt. porządek i przypadek. a jeszcze inne przeciwień-stwa zestawili pitagorejczycy. ile uformowaniem pojęć (np. ruch i spokój. Poglądy filozoficzne tych wczesnych czasów.. Do nich naleŜała w szczególności myśl (Heraklita) o powszechnej zmienności rzeczy i myśl (Parmenidesa) o moŜności dedukcyjnego dochodzenia prawdy. filozofowie musieli je z konieczności upraszczać. I w znacznej części od skrajności do skrajności i przez to od fałszu do fałszu przebiegał rozwój filozofii. rozum i duch. byt.były uŜywane juŜ wówczas. jednakŜe cen-nymi przez to. waśń i zgoda (siła łącząca i siła rozdzielająca). Ŝe aby w nich uzyskać przejrzystość. naleŜący zresztą do róŜnych obozów. Ŝe utorowały drogę do późniejszych prawd.poglądy te były przewaŜnie fałszami. Charakterystyczne dla tego archaicznego okresu było zestawienie pojęć przeciw-stawnych: światło i ciemność. które przetrwały go w niezmienionej czy mało zmienionej postaci. jednostronne. ani .to były najwaŜniejsze. destrukcyjnym: argumenty Zenona przeciw ruchowi i antynomie . wypowiadali sceptyczne uwagi o poznaniu (np. ale tylko w ten sposób przedmioty filozofii stawały się przejrzyste.. od Anaksagorasa: są to późniejsze nazwy dla starych pojęć. Przez to teorie filozoficzne stawały się skrajne... aby jednak na tej drodze zbliŜać się do prawdy. nieco później świat. Okres zasłuŜył się nie tyle swy-mi teoriami. fałszywe.II. pojęte jako siły kosmiczne . Nazwy takie jak . zasada.. Traktowane było jako zagadnienie czysto przyrodni-cze i rozwiązywane wedle ogólnych zasad danego systemu. i . materia gęsta i rzadka. ale takŜe matematyczna filozofia pitagorejczyków i atomistyczna filozofia Demokryta.. Alkmeon). stawanie się i ginięcie.. pojęty jako prawidłowy zespół. B) Zagadnienie pewności poznania. tylko przez to jej teorie były w ogóle moŜliwe. bytu. zasady.. późniejsi Grecy dali swoje nazwy pojęciom dawniejszych myślicieli.. przy których pomocy późniejsze okresy formułowały swe teorie. dookoła którego grupowały się bardziej szczegó-łowe zagadnienia psychologiczne. musieli pewne motywy pomijać.

w których zaspokajali swe potrzeby genealogiczne.Anaksymenes: to czasy jońskie. znanego z Homera. a przeto nie zawsze zasługujące na wiarę. ale takŜe triumfów i upojeń: dały Maraton (490). czas najpiękniejszych waz malowanych. to nawet kwestionowano jego istnienie. republik oligarchicznych i tyranii. filiacja Heraklita i Ksenofanesa od . WYDARZENIA WSPÓŁCZESNE Filozofia pojawiła się w Grecji o parę wieków później niŜ Ŝelazo. pokoleniu Heraklita i Parmenidesa. obejmowało Leucypa. Anaksagorasa. Empedoklesa i Anaksagorasa równieŜ jest sporny. Dokonywały się wówczas głębokie przemiany gospodarczo-społeczne: przejście od samowystarczalnego gospodarstwa domowego. było dojrzałym owocem dwuwiekowego rozwoju. do trzeciego około 540 r. Na przełom VI i V w. dokonało się zasadnicze odnowienie zagadnień oraz rozejście się stanowisk. W tym pokoleniu rozpoczęła się emigracja filozofów z Jonii do Italii. nie mniejszy niŜ filozofia.Anaksymander.. 546 miasta Azji Mniejszej. naleŜy Tales. bogaty rozwój dialektyki i początki specjalnych naukowych dochodzeń. ale tymi. a takŜe niŜ pismo literowe.głoszone przez szkołę megarejską. był ich wzorem . Na losach Grecji piętno swe połoŜyła zwłaszcza potęga Persów. rozkwit peloponeskiej sztuki odlewniczej. . do którego naleŜał Demokryt i matematycy pitagorejscy. Gdy zaczynała się. W polityce wewnętrznej był dla Grecji okres ten okresem końca królestw. ale przypadało juŜ na nową erę.czy Demokryt korzystał z matematyczno-filozoficznych poglądów pitagorejczyków. który w miarę rozwoju potrzebował coraz więcej niewolników. Niektórzy filozofowie tego okresu robią wręcz wraŜenie postaci mitycznych. naleŜeli doń takŜe wielcy sofiści i Sokrates. Sporne jest: czy Parmenides był zaleŜny od Heraklita. czy odwrot-nie . Szóste pokolenie. podczas gdy wszystkie inne były poprawiane i ulepszane stopniowo.czy Demokryt poprzedzał Protagorasa. obaj będący raczej poprzednikami filozofów niŜ samodzielnymi filozofami.czy Ksenofanes był nauczycielem Parmenidesa.). Poezja przeŜywała wówczas wielki rozkwit. wiadomości o nich pochodzą od późniejszych i w świetle nowoczesnej krytyki okazały się częstokroć sprzeczne. Piąte pokolenie. Nie były pomysłami najwaŜniej-szymi. Chronologia i zaleŜności doktryn były juŜ dla staroŜytnych doksografów dziedziną przypuszczeń. zwłaszcza Tales i Pitagoras. Do pierwszego. u szczytu swej potęgi stały państwa Wschodu: egipskie. Pisma ówczesnych filozofów zaginęły. KWESTIE SPORNE Sporne i podlegające dyskusji jest w tym wczesnym okresie bez mała wszystko. medyjskie. Termopile i Salaminę (480). erę Heraklita i Parmenidesa. CHRONOLOGIA Ten pierwszy okres filozoficzny obejmuje mniej więcej 6 pokoleń filozofów. nowo-babilońskie. .. W tych trzech pokoleniach filozofia była jeszcze zupełnie archaiczna. W V w. przeciwnie.. stosunek pierwszeństwa Leucypa. czy. A wojny perskie były dla Greków źródłem wielu strat i lęków. lidyjskie. który moŜe nie był wcale filozofem. a początku demokracji. Plateje (479). dopiero ono wydało złoŜone systemy przyrody. Natomiast w czwartym pokoleniu. 700 r. Solon (594) stworzył podwaliny demokracji ateńskiej. około 460 r. Do trzeciego pokolenia naleŜeli teŜ Ksenofanes i Pitagoras. ze słabo rozwiniętym handlem wymiennym. które od razu uzyskały postać definitywną i w tej postaci dotrwały do naszych czasów. jednakŜe juŜ wówczas był w plastyce okres wielkiej archaicznej architektury. którego dojrzałość przypada około 600 r. Anakreon i Safo byli rówieśni-kami filozofów przyrody z połowy VI wieku. do początków przemysłu. Sztuki piękne rozkwitły w Grecji później od poezji i filozofii. Pod ich panowaniem były po r. czy teŜ uczniem . są w znacznej części domysłami i konstruk-cjami. Później teŜ niŜ poezja (w szczególności niŜ Iliada i Odyseja) i niŜ rzeźba (ok. około 570 r. do drugiego. dyskutowana jest. a takŜe Zenonaeleatę i pierwszych uczonych następców Pitagorasa. około 500 r.. Ŝył Pindar i Ajschylos. czy odwrotnie. choć przekazana przez doksografów. co do Leucypa. Empedoklesa. przypada początek starszej komedii attyckiej.

tajemniczość. Był to złoty wiek tej kultury. jeśli nie uniemoŜliwia. która wypowiada twierdzenia sprzeczne z pierwszą częścią. inni z ziemią.to wszystko niezmiernie utrudnia. Nie tylko zwiększyła się intensywność Ŝycia umysłowego. daty Ŝycia Heraklita podawane przez staroŜytnych chronologów róŜnią się między sobą o 12 olimpiad. w którym Ŝył. z siłą kosmiczną. ich doktryny nie są jasne i nie wiadomo. czy osobowy. które się przez ten czas w niej wytworzyły. jeszcze inni z materią. która teraz weszła w okres humanistyczny. Przemiana obja-wiła się teŜ w filozofii. a zwłaszcza Arystoteles. Pierwszymi wyrazicielami owej przemiany umysłów byli nauczyciele-wychowawcy. Sofiści byli prawie wyłącznie humanistami. O paradoksach Zenona istnieje olbrzymia literatura. wiek Peryklesa. jest obecnie interpretowany dość jasno i zgodnie.filozofów z Miletu. sporne są drugorzędne kwestie jego filozofii. informacje chronologiczne o Parmenidesie są zupełnie sprzeczne. Fidiasza i Polikleta. Eury-pidesa i Arystofanesa. DRUGI OKRES FILOZOFII STAROśYTNEJ (OKRES OŚWIECENIA I SYSTEMÓW STAROśYTNYCH V-IV W. Dawało to historykom filozofii podstawę do oddzielania dwu okresów filozofii: okresu humanistycznego oświecenia. z duszą świata. czy identyczny z Bogiem? Sporna jest równieŜ interpretacja jego teorii materii: czy gatunki "zarodków" przyj-mował w ilości nieograniczonej? W filozofii Demokryta najwięcej dyskutowana jest teoria poznania. Umysłowość grecka uległa w owym czasie gwałtownej przemianie. E. Nowocześni historycy wszelkimi dostępnymi im środkami nauko-wymi starają się rozstrzygnąć wszystkie te wątpliwe sprawy. Pojęcia "zasady" i "przyrody" u jońskich filozofów dają się inter-pretować w najbardziej róŜnorodny sposób. Ŝe moŜna jedynie wyznaczyć granice stulecia. teraz stał się nim człowiek i jego dzieła. objęli całokształt dotychczasowych zagadnień filozoficznych. definitywne rozwiązanie problemów pitagorejskich. Za to filozofia Ksenofanesa jest zbiorem samych znaków zapytania: jego Boga jedni pojmują teistycznie. ale większość pozostaje nadal sporna. Prawie taka sama niepewność dotyczy teŜ poglądów tych wczesnych filozofów. np. Heraklit. nie tylko proponująca rozmaite rozwiązania. rychło wyzbyła się pierwotności i naiwności. Natomiast Platon pod koniec Ŝycia. jaką się osłaniał związek.) W V wieku ośrodek Ŝycia umysłowego w Grecji przeniósł się z kolonii do ziem macie-rzystych: Ateny stały się stolicą greckiej kultury. U Anaksymandra wątpliwe jest. N. łącząc nową filozofię człowieka z dawną filozofią przyrody. P. Wielowiekowe trwanie szkoły. . mnogość prądów. Sokrates tym bardziej. "sofiści" i Sokrates. potem dopiero przyszli zawodowi filozofowie: Platon. kto był ich właściwym twórcą: sam Pitagoras. Archytas czy jeszcze kto inny. bałamutne wiadomości rozpowszechniane przez późniejszych zwolenników . W filozofii Anaksagorasa przedmiotem Ŝywej dyskusji jest centralna w niej koncepcja "ducha": czy materialny. ale rozmaicie interpretująca ich intencje. prace ich stanowią juŜ pełny system filozofii. Filolaos. który dawniej uwaŜany był za "ciemnego". Poglądy Talesa są od początku do końca przypuszczeniem. oraz okresu systema-tycznego. drudzy panteistycznie. czy tylko symbolicznie. Z nauki Parmenidesa jest przedmiotem dyskusji. A w filozofii pitagorejczyków kwestii spornych jest nieskończoność. rozkwitu cywilizacji. jak pojmował byt (jako materialny czy jako abstrakcyjny). jedni uwaŜają go za identycznego z niebem. czas Sofoklesa. do którego naleŜeli sofiści i Sokrates. Nie uzgodniona jest teŜ sprawa wpływów Wschodu na filozofię grecką. a o Demokrycie tak ogólnikowe. ale równieŜ zmienił się jego kierunek: gdy dotąd przedmiotem zainteresowania i badań Greków była głównie przyroda. sztuki i nauki. czy "bezkres" uwaŜał za nieograniczony przestrzennie i nieokreślony pod względem jakości. Arystoteles i inni. czas pokoju i bogactwa. jak rozumiał jedność myśli i bytu i jak naleŜy interpretować drugą część jego poematu. czy ogień był w niej pojęty dosłownie..

. około stulecia. Sofiści i Sokrates. Sokrates zaś wcale nie pisał. dla pitagorejskich prac naukowych teraz dopiero przyszedł czas rozkwitu. powstał w Atenach nowy typ filozofii. po sofistach i sokratykach nawet fragmentów zostało niewiele. i gdy powszechna stała się potrzeba oświaty i chęć brania udziału w Ŝyciu umysłowym i publicznym. ona sama była generalną nauką. a zwłaszcza Platon i Arystoteles. PROTAGORAS I SOFIŚCI W V w. i jednolitość warunków. paradoksiści i trywializatorzy. niŜ miała do-tychczas. JednakŜe tamci myśliciele byli kontynuatorami przeszłości. Wszelako naleŜy pamiętać. co pogardzali nauką. Z zawodu byli nauczycielami i wycho-wawcami. i zawód ten stanowił główny łącznik między tą róŜnorodną skądinąd grupą ludzi. jak Protagoras. 3) wspólni uczniowie sofistów i Sokratesa: cynicy i cyrenaicy. Nie wszyscy byli filozofami. specjalnie zaś filozoficzna. w jakich w obu fazach rozwijała się filozofia. Spełniali funkcję. gdy w wychowaniu jęto kłaść nacisk na wykształcenie. który jak Ŝaden inny zawaŜył na dalszych losach filozofii. przygotowującymi do Ŝycia publicznego. Orientacja jej była humanistyczna. w którym filozofia była przedmiotem gorących namiętności i ostrych walk. 5) Arystoteles. ale i dorosłych. Ŝe poza nimi istnia-ły inne jeszcze obozy w filozofii. jak medycyna Hipokratesa. Zawód ich wymagał. historia Tucydydesa. Początek jego przypada na po-łowę V wieku. Był to okres niezwykłej pełni i róŜnorodności intelektu-alnej.) sytuacja ogólnokulturalna. a bywali między nimi "polihistorzy i tacy. uległa takiej zmianie. wyrazicielami nowego ducha w filozofii tego okresu byli: 1) sofiści. wśród których najbardziej oryginalnym myślicielem był Protagoras. filozofowie na serio i na Ŝarty". jak to było pierwotnie. a wśród nich głównie Protagoras. Okres ten. Prodyk. trwał niedługo. Hippiasz. zajęli pierwszy plan epoki zarówno w oczach współczesnych jak i potomności. ale pomiędzy nimi było kilku myślicieli wybitnych. Gorgiasz. jednakŜe tylko owych dwóch klasyków: Platona i Arystotelesa. sofista był "na wpół dziennikarzem. Demokryt był rówieśnikiem sofistów. aby byli ludźmi współczesnymi.a i sami występowali jako mówcy i działacze. Przedstawicielami jej byli sofiści. a nie na tęŜyznę duchową i fizyczną. konserwatyści i radykałowie. Uczyli ich mówić i działać . stąd reprezentatywność ich poglądów. na wpół profesorem". Z pism Platona widać nawet. utworzyły one zasób wiedzy trudny juŜ do objęcia przez jeden umysł i wymagały podziału pracy. lingwistyka itd. Przez to filozofii przypadł inny zakres badań. SOFIŚCI. a szkoła jego trwała jeszcze po jego śmierci. mniej sław-nych było wielu. Jeszcze dawna filozofia przyrody miała nadal swych przedstawicieli. Sofistom wypadło uczyć teraz nie tylko młodzieŜ.którego głównymi przedstawicielami byli Platon i Arystoteles.. ale wydatną rolę zaczęli odgrywać dopiero teraz. Ŝe wypada z tą datą rozpocząć nowy okres filozofii. a zasadnicze stanowisko relaty-wistyczne. Z tego okresu filozofii greckiej przechowały się autentyczne pisma filozofów. W tym natomiast weszły na drogę szybkiego postępu zarówno matema-tyka i astronomia pitagorejczyków. 4) Platon. którą w dzisiejszych czasach spełnia publicystyka i uniwersytety powszechne. lecz materializm był doktryną panującą naówczas wśród inteligencji greckiej. aby uczyli zgodnie z duchem czasu. którzy pierwsi dali w filozofii wyraz nowym prądom. filozoficznie zbliŜony do eleatów. Ŝe czuł się osamotniony i Ŝe nie jego idealizm. okres wielkich przeciwieństw i genialnych pomysłów. zupełnie róŜny od dotychczasowej filozofii przyrody. W poprzednim okresie brakło jeszcze nauk specjalnych obok filozofii. 2) Sokrates. a mniej więcej równocześnie ze śmiercią Arystotelesa (322 r. Nauczyciele tacy juŜ od Solona działali w Atenach. skłaniają do traktowania ich łącznie jako jednego okresu. Okres ten od dawna uznany jest za okres klasyczny filozofii greckiej. nie stanowili szkoły filozoficznej i w ogóle nie byli filozofami z zawodu. z jaką te fazy następowały po sobie. WszakŜe szyb-kość.

Dzieło O bogach. dialektyka. przez całe prawie stulecie: Protagoras i Gorgiasz byli starsi od Sokratesa. co "uczony". i wytworzyli upodobanie do dowodzenia tez najmniej prawdopodobnych. NOWY STOSUNEK DO NAUKI. czas Protagorasa i Gorgiasza.. zabrakło Ŝyczliwych świadków ich pracy. poza tym był autorem prac gramatycznych. W latach dojrzałych przebywał w Atenach i naleŜał do grona przyjaciół Peryklesa. zajmował się równieŜ matematyką i astronomią. polityk. polihistor owych czasów. B) Pod względem zadań stawianych nauce. co oni sami nazywali "obyczajami". wystąpił przeciw nim Platon i zwalczał. A) Pod względem przedmiotu badań. Hippiasz. Ŝe wszystkiego moŜna dowieść. a nawet Sofokles. jakie prowadzili sofiści. mnemotechniką. co w Grecji zajmowali się filozofią. uczony. Przyczyn było parę. jak Izokrates. to był starszy od Demokryta i od Sokratesa. Ale wkrótce Ŝyczliwy stosunek Greków do sofistów uległ radykalnej przemianie. Dotychczas filozofowie ograniczali się do badania przyrody. były nowego typu. ale jeszcze więcej podejrzewano się wzajemnie o uprawianie go: był to . szukali wiedzy dla wiedzy. zostało na skutek denuncjacji spalone i wywołało proces przeciw autorowi. uczyli się od nich i poszukiwali ich towarzystwa. w imię których występowali sofiści. Był pierwszym filozofem w nowym stylu: mniej badaczem. a jeszcze za Arystotelesa sofiści byli czynni. popularyzatorem.najpotoczniejszy zarzut przeciw niewygodnym filozofom. Najświetniejszym dla sofistyki czasem był jej początek. Sofistyka stała się syno-nimem erystyki. Arystokratyczne społeczeństwo zarzucało im. które odczytał w domu Eurypidesa. które dla fałszywego twierdzenia stwarza pozory prawdy. etyczno-społecznych i technicznych. ci byli małymi ludźmi. Chcąc uniknąć procesu opuścił Ateny i płynąc na Sycylię utonął. Poza tym ten "antylogiczny kunszt" uprawiano naówczas. Pochodził z Abdery. uczeni. Pierwsi uczeni pojmowali ją czysto teore-tycznie. chronologią. lecz eleaci: oni nauczyli. Ogólnie biorąc. nabrał ujemnego: najpierw znaczył tyle. Wówczas towarzyszyło im powodzenie: nawet w konserwatywnej i nieprzyjaznej dla oświaty Sparcie Prodyk i Hippiasz znaleźli uznanie. sformułował filozoficzne zasady. jak Tucydydes. co "pseudouczony". zarzut ten sofiści dzielili zresztą z wszystkimi bez mała. zarzut zaś przylgnął do tych. retoryka. technik. Wzory takich poczynań znamy z parodii Platona (Eutydem) i Arystotelesa (De sophisticis elenchis). Prawdą jest. polityka. uświadomiono sobie ten stan rzeczy i podjęto rehabilitację sofistów. wielcy politycy greccy.ale czynili to naówczas wszyscy. dla względów zarówno rzeczowych jak i osobistych. etyka. Sofiści. jakie sobie stawiali. sofiści natomiast podporządkowali czynność badawczą celom . On to moŜe najwięcej przyczynił się do poniŜenia sofistów w opinii potomności: pisma sofistów nie przechowały się. epigoni. Ŝe uczą za pieniądze. potomność znała ich z relacji Platona i patrzyła na nich jego oczami. a co się dziś nazywa "kulturą". poeta. Był prawodawcą kolonii Turioi w Wielkiej Grecji. rozumowania. POGLĄDY. jak Eurypides. teraz nastąpił radykalny zwrot ku badaniom humanistycznym. co byli znani i wybitni. Głównym jego pismem była Rozprawa polemiczna o prawdzie i bycie. czynili to uczniowie Sokratesa i sam Platon nie był bez winy. konserwatyści wystąpili z zarzutem. śył zapewne od 481 do 411 r. poeci. ich w sposób gwałtowny i nie przebierający w środkach. Następnie. i to zarówno pod względem przedmiotu i metody. Sam wyraz "sofista". zakresem ich dociekań było to. mówcą.Okres działalności sofistów trwał dość długo. jeśli daty te są prawdziwe. z natury rzeczy.razem z zarzutem bezboŜności . ale zwłaszcza etnologią. Dopiero w XIX w. jak teŜ za-dań. Głównym przedmiotem badań sofistów jako nauczycieli Ŝycia publicznego były. Wreszcie. Naukowe badania. Pierwszy uczynił to George Grotę w swej Historii Grecji. mówcy. teorią sztuki. równieŜ wyrazy "sofizmat" i "sofistyczny" otrzymały odpowiednio pejoratywne znaczenie. o których pamięć zaginęła. Stanowili elitę umysłową Grecji. jeśli nań zasłuŜyli. tj. Początek zaś dali tu nie sofiści. to przewaŜnie późniejsi. Prodyk zbierał syno-nimy. PROTAGORAS był najbardziej filozoficznym umysłem wśród sofistów. potem tyle. w oczach Greków było to poniŜanie pracy umysłowej. Ŝe sofiści naduŜywali dialektyki . który pierwotnie miał sens dodatni. 1. Ŝe ucząc burzą wiarę i tradycję. Badali takŜe język i w tej dziedzinie połoŜyli znaczne zasługi: Protagoras klasyfikował zdania i wyrazy. więcej nauczycielem.

co skuteczne. to istnieje". twierdzili. SENSUALIZM i RELATYWIZM. W pierwszym okresie filozofii duŜe znaczenie miała metoda dedukcyjna. Ŝe wiedza ludzka tym wymaganiom sprosta. jest wszystkim tym. opinia ich o zdolnościach poznawczych człowieka była ujemna. domagali się od niego powszechności. boć postrzeŜenia tej samej rzeczy bywają u róŜnych jednostek róŜne. uwaŜali. ile zdziałał on sam. rzeczywistość posiada włas-ności rozbieŜne i wręcz sprzeczne. bo prawda jest dla kaŜdego inna. Poza tymi nowościami metodologicznymi sofiści wypowiadali równieŜ nowe a typowe dla swej epoki poglądy na naturę poznania.wedle Platona . Ŝe materia. Ŝe wiedza zaledwie moŜe spełnić minimalne wymagania. rozumianego jako a) obserwowanie. Następnie głosili. ile jego następcy. pewności. Sensualizm zaś zaprowadził go do relatywizmu: poznanie nasze jest względne.praktycznym. Protagoras był sensualistą. to był ich konwencjonalizm. Od niego zapewne pochodzi staroŜytne pojęcie doświadczenia naukowego. Najbardziej rozbieŜne sądy o rzeczywistości są moŜliwe i wszystkie są równie prawdziwe: bo. A jeśli tak. Jeśli zaś prowadzili badania. wprawdzie sofiści posługiwali się teŜ dialektyka. Jest to moŜliwe dzięki temu. to był ich rela-tywizm. Nato-miast Protagoras pozostał wierny greckiemu przekonaniu. więc róŜnorodna i względna jest równieŜ rzeczywistość. Nowa była juŜ sama zasadnicza postawa: w pierwszym bowiem okresie staroŜytności filozofowie występowali z maksymalnymi wymaganiami wobec poznania. MINIMALISTYCZNA TEORIA POZNANIA. więc jeśli są względne. o ile posiada większą uŜyteczność praktyczną.mówił Protagoras ."co jest zjawiskiem dla ludzi. lecz . Ŝe wszelkie poznanie jest bierne i Ŝe umysł moŜe zawierać jedynie odbicie przedmiotów zewnętrznych. to był praktycyzm. Ŝe nie ma prawdy powszechnej. Wytwarzało to niezmiernie paradoksalną koncepcję rzeczywistości. jakie zjawiska występują łącznie. Jaka jest przyczyna względności postrzeŜeń? Czy jest natury subiektywnej. lecz wiele róŜnych i sprzecznych natur. "Wszystko" . Stan naszych źródeł nie pozwala wszakŜe dokładnie osądzić. moŜe przybierać róŜne postacie. skoro jest oparte na postrzeŜeniach. i b) wnioskowanie z jednego z tych zjawisk o drugim. zbliŜyli z powrotem naukę do umiejętności praktycznych. Wedle tej koncepcji nauka ogranicza się do stwierdzania faktów i związków między nimi oraz do przewidywania na ich podstawie faktów przyszłych. Ŝe jest to jedynie wynikiem umowy. a zarazem ufali.definiował naukę jako "zaradność w zarządzaniu domem i państwem oraz moŜliwie największą sprawność w działaniu i mówieniu". ale była ona dla nich metodą nie badania. to przewaŜnie empiryczne. lecz prowadzenia sporów. Teraz zaś postawa filozofów zmieniła się: teorie sofistów były wyrazem nieufności do wiedzy. Inicjatorem tej "minimalistycznej" teorii poznania był Protagoras. który chciał połączyć skrajny sensualizm z . czy teŜ w postrze-ganej rzeczywistości? W umyśle widział ją współczesny Protagorasowi Demokryt. to względna musi być sama rzeczy-wistość. Pro-tagoras . W tym tkwiła zresztą słabość stanowiska sofistów. 2. którą po wielu wiekach nazwano "pozytywistyczną": chciał trzymać się faktów i unikać konstrukcji w nauce. co się komu-kolwiek zjawia. Zjawiska są róŜnorodne i względne. to takŜe przyczyna względności postrzeŜeń musi tkwić w postrzeganej rzeczywistości: postrzeŜenia są odbiciem rzeczywistości. Sądzili zaś. Był to wynik naturalny dla myśli-ciela. Po pierwsze. obiektywności. I doszli do czworakiego poglądu na poznanie. czy tkwi w umyśle postrzegających jednostek. Protagoras nie uchylił się od tej konsekwencji i pojmował rzeczywistość jako niezgodną z zasadą sprzeczności. 3. Prawda zaś jednego człowieka ma wyŜszość nad prawdą drugiego o tyle tylko. Protagoras zajmował postawę. Ŝe chodziło im nie o to. stanowiąca jej podłoŜe. Ŝe prawdę poznajemy tylko przy pomocy zmysłów. iŜ pewne prawdy uchodzą za obowiązujące powszechnie. jak to wynikało z załoŜeń Protagorasa. dawali tym wyraz sensualizmowi. czy obiek-tywnej ? Inaczej mówiąc. posiada nie jedną naturę. co prawdziwe. C) Pod względem metody badań. Wbrew przewaŜającym wśród greckich filozofów tendencjom racjonalistycznym.

Hasłem jego było: "Wszystkich rzeczy miarą jest człowiek". to zaleŜy od człowieka. bohater Platońskiego Gorgiasza. którego zasadą jest wola mocy. co dobre i złe. Dlatego teŜ w kaŜdej sprawie moŜe się zdarzyć. lecz przyjemne. co wobec umowności norm kultury głosili hasło powrotu do natury. A kto uległ gorszym. napisana przez nieznanego sofistę.powiada Protagoras . Był wszakŜe i drugi prąd wśród sofistów.do panowania siły. wychowanek sofistów. a choremu gorzkie. cnotą energia pozbawiona skrupułów. uwaŜał państwo za wynik umowy uczynionej dla zagwaran-towania wzajemnego bezpieczeństwa. 5. uczeń Anaksagorasa. ale dobra dla lekarza. uczeń Gorgiasza. co się komu wydaje słuszne. 4. Zdrowemu jadło wydaje się słodkie. zachowane z jego głównego dzieła. Ŝe wiele tych spraw ma źródło w ludzkiej decyzji i "umowie". zdrowy przez to nie jest od chorego mędrszy ani nie ma trafniejszego stosunku do jadła. który głosił. moralność. bo przyjemniejszym. i uznawał jedynie przyrodzone prawo silnego. powinien tak pokierować umysłem. Obie koncepcje łączył Krycjasz. aby je zmienić na lepsze. Ale na wielką skalę przeciw-stawianie natury i umowy zaczęli stosować typowi przedstawiciele epoki: sofiści. I ci równieŜ kulturę ludzką mieli za umowną. Względność umysłowego poznania przeszła na przedmioty poznania i relatywizm z epistemologicznego stał się teŜ kosmologiczny. Likofron. normy moralne i religijne.za chytry wymysł słabych dla obrony przed silnymi. Ŝe dawali pierwszeństwo prawdom Ŝyciowo dogodnym. jest zła dla chorego. KONWENCJONALIZM był dalszą konsekwencją relatywizmu. Genezę umowności rzeczy ludzkich pojmowali bardzo rozmaicie: jedni bowiem uwaŜali konwencjonalne poglądy panujące wśród ludzi za wytworzone i narzucone przez silnych dla wyzyskania słabych. Ŝe istnieją takŜe "prawa natury". Ŝe będą o niej wypowiadane zdania ze sobą sprzeczne. czyli . Ŝe "umowa jest władcą wszystkich ludzi". a Kallikles.ale zastępuje je rozprawka Podwójne twierdzenia. widząc niezgodę w poglądach panujących wśród Greków. JuŜ dawniej poeta Pindar i historyk Herodot. Twierdzenia są równie prawdziwe. moŜe być tylko wynikiem umowy. Epoka. W szczególności sofiści skłonni byli za konwencjonalne uwaŜać obowiązujące poglądy na mowę. ale pojmowali je w swoisty sposób.przez rozumowanie. choroba jest dobra i zła zarazem. która zaczęła zajmować się sprawami specjalnie ludzkimi.realistycznym pojmowaniem poznania. Sofiści nie zaprzeczali. który idąc torem Protagorasa pokazywał względność poglądów na to. ja zaś zowie jedne od drugich lepszymi. Jest to najbardziej typowy ich pogląd. ale skoro jedne z nich są lepsze.ale mędrzec moŜe spowodować. inny uczeń Gorgiasza. na rzecz którego jednostki rezygnują z części swych praw osobistych. Ŝe nie wszystko jest w nich zgodne z "naturą". W podobnym teŜ sensie Alkidamas.wymysłem silnego władcy dla pohamowania tłumu. To. to teŜ jest dlań słuszne . twierdzili. PRAKTYCYZM. jak mówi jedyne zdanie. to naleŜy trzymać się lepszych. Archslaos. Dzieło zaginęło .jest w połoŜeniu lep-szym. sprawiedliwości i prawie. sofiści . osławiony polityk. Protagoras zebrał nawet w specjalnym dziele takie "antylogie". I byli wśród sofistów tacy. przeciwstawiał naturę i umowę i z tego punktu widzenia pisał o pięknie. religia zaś . Przy uznawaniu i odrzucaniu opinii miarodajny był dla nich praktyczny punkt widzenia. uwaŜał prawo i obyczaje za urządzenia . za prawo natury uwaŜali na ogół tylko prawo silniejszego. prawo.nazywają niektó-re twierdzenia prawdziwymi. Oto np. ale . jak się zdaje.Ŝe nie będą to twierdzenia przykre. Relatywizm zapoczątkowany przez Protagorasa miał zabarwienie antropologiczne. To znaczy: jaka w kaŜdej sprawie odpowiedź jest trafna. religię. Zastosował go do rozwiązania prawdy. Wobec przekonania sofistów. Wprawdzie. pogardzał potocznymi poglądami jako "moralnością tłumu". Mianowicie. co tej zmiany dokonują: lekarze dokonują jej przez lekarstwa. a celem władza i pełnia Ŝycia. który ją daje. Trazymach. prawdziwe i nieprawdziwe. Ŝe wśród względnych prawd niektóre uwaŜane są przez ludzi za obowiązujące. którego karykaturę dał Platon w Państwie. inni . było naturalne. jako czysto umowne. Ŝe prawo obowiązujące jest wytworem większości słabych. zauwaŜyła łatwo. ale nigdy praw-dziwszymi. Mędrcami są ci. Nieświadomi rzeczy . sam Protagoras. odrzucał. Ŝe przeciwne opinie mogą być równie prawdziwe.

"naśladownictwa". lecz Gorgiasz. Tę ostatnią przejął częściowo Arystoteles. 2.konwencjonalne. jak nowoŜytna: rozumienie bowiem sztuk przez Greków było węŜsze. które mogą wykazać się przed forum rozumu. praktycyzmu. którzy skierowali badania na człowieka. przede wszystkim Gorgiasza. nie mieli jeszcze pojęcia. a nie wedle dwóch. w tym streszcza się jego pozycja histo-ryczna. Sofiści byli równieŜ pierwszymi. aby kara nie była zemstą za przestępstwo. Miała trzy główne tezy: 1. architekturę . i to wyładowanie. aby było racjo-nalne. ZNACZENIE FILOZOFICZNE PROTAGORASA I SOFISTÓW. Inspirowana zaś była przede wszystkim przez poezję sceniczną. Poezja zaś ma inny charakter. 3. niejasność samej rzeczy i krótkość Ŝycia ludzkiego". POCZĄTKI ESTETYKI. Malarstwo. iluzji i oczyszczenia. ściślej mówiąc. Ten odłam sofistów uznawał właśnie wyŜszość stosunków umownych nad naturalnymi: bo dzięki nim zamiast siły moŜe zapanować sprawiedliwość społeczna. Był filozofem nowego juŜ typu: jego filozofia miała inny zakres niŜ filozofia dawniej-szych myślicieli greckich. teorią sztuki. które by obejmowało zarówno poezję jak plastykę. aŜ do zaprzeczenia moŜności poznania. była tylko teorią poezji. Był pierwszym w Grecji filozofemrelatywistą. jakim był Protagoras. mianowicie dla wyjaśnienia natury tragedii. by w róŜnych dziedzinach Ŝycia. które słuŜą czyimś interesom i przywilejom. Nie zaj-mował się teŜ teologią: bo wprawdzie napisał dzieło O bogach. lecz odstraszeniem od dalszych prze-stępstw. Druga . znaczną część swej Ŝyciowej i pisarskiej pracy poświęcił temu. do zracjonalizowania ustroju społecznego. po-dobna jest raczej do wieszczenia niŜ do umiejętności. jego czynności i wytwory. traktowali jako jedno z nią. ani Ŝe ich nie ma. Ale ci sofiści potępiali konwencje. Ŝe wytwarzają realne przedmioty. pierwsza estetyka grecka. Ta ostatnia teza przypominała idee religijne pitagorejczyków i moŜe od nich się wywodziła. takŜe do zracjonalizowania mowy. w umysłach słuchaczów wzbudza . Protagoras zaś stworzył samodzielną teorię filozoficzną. Z nich Kseniades z Koryntu i Eutydem z Chios wyciągnęli skrajne konsekwencje z jego stanowiska. NASTĘPCY. nic właśnie nie wytwarza poza słowami. . konwencjonalizmu. i ostatecznie poezja wywołuje w nich gwałtowną reakcję. a tak samo muzyka. Z czasem wyszły z niej trzy wielkie teorie estetyczne: jedna z nich kładła w sztuce nacisk na naśladownictwo. przeciw prerogatywom dobrze urodzonych. pozostałe zaś tezy tej pierwszej estetyki były juŜ własnym pomysłem so-fistów. rzeźbę. Ich teoria sztuki nie miała jeszcze tak szerokiego zakresu.teoria estetycznego iluzjonizmu . DąŜył tedy do zreformowania prawa obowiązującego tak. W tej dziedzinie pionierem był nie Protagoras. 6. jeszcze nie widzieli ich łącz-ności. aby była uformowana wedle jednej zasady. którą teŜ Grecy łączyli z poezją. relatywizmu. Z tego stanowiska Likofron występował np. on pierwszy wystąpił z minimalizmem po-znawczym i połoŜył podstawy sensualizmu.iluzję. oczyszczenie daje im ulgę i radość. ale pierwszym jego zda-niem było: "O bogach nie potrafię wiedzieć ani Ŝe są. którzy na większą skalę zaj-mowali się estetyką czy. poezja nie wytwarza przedmiotów realnych. Alkidamas przeciw niewolnictwu. konwencje te odpowiadały wymaganiom rozumu. Natomiast teoria naśladownictwa została przejęta przez Platona i Arysto-telesa i na długie stulecia stała się panującą teorią estetyczną. a cenili tylko takie. aby był ludziom nie przeszkodą.jakby jakimś czarem . Nie zajmował się juŜ budowaniem systemu przyrody. druga na iluzję. Protagoras zostawił znaczną ilość uczniów.uwaŜali za umiejętności czy kunszty takie same. Byli tymi. jak tkactwo czy budowanie okrętów: cechą ich wszystkich jest. słuchacze słysząc ze sceny o cierpieniu doznają uczuć takich. wyładowuje ich uczucia.rozwinęła się dopiero w czasach nowoŜytnych. wedle sensu i wedle formy. jakie oŜywiały dotychczasowych filozofów Grecji. wiele bowiem rzeczy przeszkadza mi to wiedzieć. Nie tylko ci sofiści-politycy. gdzie panują i muszą panować konwencje. Po maksymalnych aspiracjach co do poznania. ale i sofista-filozof. OtóŜ estetyka wytworzona przez sofistów. Operowała trzema pojęciami: naśladownictwa. lecz tylko ich słowne po-dobieństwa. trzecia na wyłado-wanie uczuć. jak gdyby to były prawdziwe cierpienia Edypa czy Elektry. lecz pomocą w ich walce o byt.

W tej działalności widział sens swego Ŝycia. W XIX i XX w.Z opozycją zaś przeciw relatywiście wystąpił Sokrates. jak Alcybiades. ale popularność jego nie była połączona z uznaniem. Sąd uznał winę Sokratesa. wszystkim zwalczał go Platon. Inni widzieli w nim osobistość wręcz niebezpieczną: uprawiana przezeń analiza i krytyka przekonań i stosunków wydawała się groźna dla istniejącego porządku rzeczy. "Wszyscy jednozgodnie przyznają. Zyskał popularność. Platon. który winy swej nie uznał. spotkało go publiczne oskarŜenie. ani sędziowie. występując sam jeden przeciw roznamiętnionemu tłumowi. a ściślej mówiąc. a nie moŜe się zdobyć na nowy płaszcz: z tego stanowiska wydrwił go w swej komedii Ameipsjas.rozwagi i odwagi cywilnej. w którym myśliciel w nierozerwalny sposób zespolił się z działaczem. Gdy tego wymagały potrzeby kraju. niemniej stanowisko Protagorasa nie zanikło w Grecji: dalszy ciąg rozpoczętej przez niego linii rozwojowej stanowili sceptycy. uczniowie chcieli mu ułatwić ucieczkę. który w 423 r.prytan. gdzie mógł znaleźć rozmówców. ale teŜ i cała treść nauki. Ŝe uczył bezinteresownie. SOKRATES W tym samym czasie i w tych samych Atenach. jednakŜe dzieliło go od sofistów nie tylko to. choć wówczas z powodu choroby nieobecny. powoływało się na Protagorasa. Z jego poglądów korzystali nawet uczniowie jego przeciwnika. . Ksenofont. całkowicie bowiem poświęcił się działalności innego rodzaju: działalności nauczycielskiej. podczas wojny dawał dowody męstwa. Na ogół jednak nie brał udziału w sprawach państwowych. Działanie jego polegało na tym. 399 fabrykant Anytos. opisał w Fedonie na podstawie relacyj. poczucie zaczynającego się upadku Aten kazało szukać jego winowajców. Sokratesa. Był człowiekiem. O karze śmierci nie myśleli zapewne ani oskarŜyciele. Z powodów religijnych wyrok nie mógł być wykonany zaraz i Sokrates spędził 30 dni w więzieniu. przeciętny Ateńczyk nie traktował na serio człowieka. zatrzymywał ludzi na rynku. Sokrates (469 . w szczególności Laas w Niemczech i Schiller w Anglii. Ŝe uczył ludzi cnoty. Ostatnie dni spędził w rozmowach z uczniami. śYCIE. gdzie kwitła sofistyka. szkodli-wej wolnomyślności. uwaŜając go daleko więcej niŜ Platona i Arystotelesa za rzeczywistego antena-ta nowoczesnej filozofii. przestawała z nim stale. MoŜe działały tu przyczyny polityczne. mówca Likon i poeta Meletos wnieśli przed sąd przysięgłych skargę na Sokratesa. Ogół widział w nim tylko dziwaka. . podczas pokoju . jak Antystenes i zwłaszcza Arystyp. a przede. Był to Sokrates. Mógł łatwo uniknąć śmierci. szereg filozofów naleŜących do prądu pozytywistycznego i pragmatystycznego. lecz nie zgodził się stojąc na stanowisku posłuszeństwa prawu. słuŜył mu jako Ŝołnierz i jako urzędnik . Dość. Ŝe winien jest bezboŜności oraz demoralizacji młodzieŜy. Był wszędzie tam. pychy.Pod wpływem jego był matematyk Teodoros z Cyreny. przeciwnie. Pomimo takich o nim opinii mógł jednak jeszcze Sokrates przez ćwierć wieku czynić dalej swoje. wystąpił myśliciel. poeci Eurypides i Sofokles oraz liryczny poeta. Ŝe działalność jego jest szkodliwa. kładł nacisk na doniosłość swej' działalności. Ŝe w r. Ŝe Ŝaden jeszcze człowiek. ostatnie chwile Sokratesa. Platon. w palestrze czy na biesiadzie. Ale obok zwolenników miał i surowych krytyków. Dopiero gdy doszedł do 70 roku Ŝycia.399) urodził się w Atenach i w Atenach spędził całe swe Ŝycie. uczył ich rozumu. by mówić z kaŜdym o jego sprawach i zmuszać do zastanawiania się nad nimi. Krycjasz. ateista Diagoras z Melos. aby przez to doprowadzić do cnoty. Zyskał sobie koło zwolenników i uczniów: najwykwintniejsza młodzieŜ ateńska. widział w nim ucieleśnienie bezcelowych rozwaŜań. który wbrew relatywizmowi sofistów usiłował odnaleźć powszechne zasady poznania i działania. nad umiejętnością i cnotą. tak cięŜki wymiar kary wy-wołała postawa Sokratesa. przed-stawił Sokratesa w Chmurach. Przypominała pod wieloma względami czynności sofistów i współcześni traktowali Sokratesa jak sofistę. wymyślnych oszukaństw i braku szacunku dla tradycji. Ŝe o własnych sprawach nie myślał: Ŝył wraz z rodziną w niedostatku. który zaprząta sobie głowę cudzymi sprawami. Arystofanes. Absorbowała go tak.

Ŝe czyn jest niezawodnie dobry.wynoszącego dobra moralne ponad wszystkie inne. całą zaś przyrodą nie zajmował się wcale". Wytworzył nowe pojęcie cnoty przez to. co ludzie zwykli uwaŜać za dobro . dzielność. Tylko to. sławę. odwaga czy panowanie nad sobą są zaletami zawsze i wszędzie. przeciwnie. nie licząc się nawet z niebezpieczeństwami i śmiercią. bogactwo. powszechność była zasadniczą cechą cnoty w jej nowym znaczeniu. Ŝe jest to zaleta całkowicie względna. Ksenofont (IV. iŜ poŜytek zaleŜny jest od dobra. POGLĄDY ETYCZNE Sokratesa dadzą się sformułować w trzech głównych tezach: 1.jak podaje Arystoteles "jedynie sprawami etycznymi. Ale związek obu widział nie w tym. skoro są powszechne. Człowiek powinien zabiegać o dobro naj-wyŜsze. a takŜe był pierwszym przedstawicielem sta-nowiska . który wyróŜnił dobra moralne. które są jedne dla całego rodu ludzkiego: sprawiedliwość. jest naprawdę poŜyteczne. ale stojąc na stanowisku nierozdzielności dobra i poŜytku często wyraŜał się tak samo jak utylitaryści: twierdził.niejednokrotnie w skutkach okazuje się złe. młodzieńca i dojrza-łego męŜa. Na powszechność praw moralnych Sokrates kładł szczególny nacisk. niemniej są trwalsze od pisanych. 8).ile pamięć nasza sięga. I pracował na dwóch tylko polach: na polu etyki oraz logiki. głównie z dialogów Platona i Wspomnień o Sokratesie Ksenofonta. a nie o rozum. Sokrates. powoływał się na płynącą stąd korzyść. POGLĄDY SOKRATESA. zajmował się tylko czło-wiekiem. Wszystko inne.nazwijmy je moralizmem . Chłodny umysł łączył się w nim w przedziwny sposób z gorącym sercem. róŜna dla męŜczyzny i dla kobiety. RównieŜ i Arystoteles informuje o jego zasługach dla filozofii. pisał Ksenofont. Ŝe rad by posłać do piekieł tego. w kodeksach ich nie ma. sława . CNOTA WIĄśE SIĘ z POśYTKIEM i SZCZĘŚCIEM. co jest dobre. I.wszak (tak rozumował Sokrates) wszyscy ludzie nie mogli zejść się razem i ustanawiać praw. 2. by dusza stała się najlepsza?" Sokrates był tedy pierwszym. Cechowała go równość i pogoda usposobienia. Potomność po wszystkie czasy widziała w Sokratesie ideał filozofa. stojąc w opozycji do relatywizmu sofistów. sprawność w spełnianiu zawodowych czynności. O nauce jego wiemy z pism uczniów. właściwy przedmiot etyki (za to nazwano go "twórcą etyki"). napisał uczeń Sokratesa. co dobre. zaszczyty. a zalecając sprawiedliwość czy lojalność. ale rozumiana była ogólnikowo. a właściwie zupełnie nowe znaczenie. jako tęŜyzna Ŝyciowa. uczył tylko ustnie. Ŝe spośród zalet człowieka wyodrębnił specjalnie zalety moralne. co uwaŜał za najwaŜniejsze. jednakowe dla wszystkich ludzi? . "Wydawał mi się najlepszym i najszczęśliwszym z ludzi". humor i łagodność. którą uwaŜał za niezbędną dla etyki. prawdę i o to. lecz. wysiłek w pracy czy kompetencję w za-wodzie. Dla dóbr moralnych powi-nien poświęcić dobra niŜsze i pozorne: "CzyŜ nie wstydzisz się dbać o pieniądze. Ludzie dlatego często błądzą i działają wbrew własnemu poŜytkowi. Wywodzą się bowiem z samej natury rzeczy. Brzydota przysłowiowa jego postaci była jakby symbolem wyŜszości ducha. kto pierwszy rozdzielił dobro i poŜytek. . uczą natomiast ludzie w mieście. Prawa dotyczące cnoty moralnej są "niepisane". Sokrates zaoponował przeciw temu relatywizmowi. "Cnota" była starodawnym pojęciem Greków. jakŜe mogłyby być ustanowione. a za-razem mogące być przedmiotem reformy i ulepszenia: "Zajmował się" . wskazał na zalety. nie zajrzał w oczy śmierci z większą godnością". a w jego Ŝyciu i śmierci doskonałe wypełnienie obowiązków filozofa. Jeszcze sofiści tak rozumieli cnotę i stwierdzali. W człowieku zaś interesowało go jedynie to. dał temu wyrazowi bardziej specjalne. a nie z ustano-wienia ludzkiego. Ta dopiero co wyodrębniona zaleta wysunęła się od razu dla Sokratesa na szczyt dóbr.zdrowie. gdy wypływa zeń poŜytek. CNOTA JEST DOBREM BEZWZGLĘDNYM. PISM nie zostawił. Ŝe drzewa niczego nie mogą go nauczyć. Ŝe nie wiedzą. Sokrates był tedy przeciwieństwem utylitarysty. podobnie jak sofiści i większość ludzi jego epoki. Sokrates mawiał. Mówił. iŜ dobro zaleŜne jest od poŜytku. Nazywając te zalety "cnotą". raczej zmysłowa natura była opanowana przez silną duszę. Silna.

gwiazdach. Jako konsekwencje intelektualizmu powstały dalsze tezy Sokratejskiej etyki.jako wiedza o bogach. o kosmosie. CNOTA JEST WIEDZĄ. Wyłania się stąd proste wskazanie Ŝyciowe: naleŜy szukać wiedzy. poboŜność . co się komu naleŜy. nie czynił go. w dobie greckiego oświecenia. do czego pcha namiętność. Sokrates wzywał nie wprost do cnoty. jak robić. przeto od nas samych zaleŜy. Była to teza doniosła: wielkie dobro. i być sprawiedliwym". kto posiada największe dobra. nie przyrodnicza. Stanowisko takie nazywa się intelektualizmem etycznym. 3. Nie licząc się z osobistymi skłonnościami i warunkami Ŝycia dąŜył nie-złomnie do tego. co jest dobrem najwyŜszym i co przeto obowiązuje wszystkich i zawsze. Na zarzut. Jego Ŝycie i śmierć były w zupełnej jedności z jego nauką. Cnota jest jedna. powołaniem się na pomoc. czego naleŜy się bać. powodującym się w Ŝyciu namysłem. ten nie moŜe nie przejąć się nią do głębi i nie moŜe czynić inaczej niŜ dobrze. więc są w istocie swej jednym i tym samym.A podobnie rozumiał równieŜ stosunek dobra do szczęścia: szczęście związane jest z cnotą.na to Sokrates odpowiedziałby. Ŝe w działaniach ludzkich nieraz przejawia się rozdźwięk między wiedzą a czynem. Etyczne tezy Sokratesa łączyły się w łańcuch i prowadziły do jasnego wniosku: Ludzie dąŜą do szczęścia i do poŜytku. w Atenach. gdy się umie robić. powinien i innych wiedzy uczyć. choć był nauczycielem. Prawdziwe szczęście i prawdziwy poŜytek daje tylko dobro. śe Sokrates zajmował stanowisko intelektualistyczne. So-krates zwykł był trudno uchwytne zalety moralne wyobraŜać sobie przez analogię z zaletami pracy zawodowej. Sokrates niczym swej teorii intelektualistycznej nie ograniczał. Ŝe do cnoty. zwłaszcza rzemieślniczej: w tej zaś dziedzinie robi się dobrze. nie działającym odruchowo. Ŝe nie znał jej wahań i nie odczuwał jej udziału w decyzjach. nie jest wrodzone. z Ŝelazną konsekwencją kierował swym Ŝyciem zgodnie z teorią. lecz o sprawiedli-wości i odwadze. lecz na praktycznym rozsądku. Ten głos we-wnętrzny nie był uzupełnieniem intelektu przez inny czynnik psychiczny. Sam. Natomiast w swych osobistych decyzjach powoływał się nieraz na głos wewnętrzny . bo z cnoty wynika. Wszelkie zło pochodzi z nieświadomości: nikt umyślnie i z świadomością zła nie czyni. a przy tym posiadającym wolę tak silną i pewną. Prawdziwym dobrem jest cnota. Następną konsekwencją było. Ŝe jeśli wiedza nie wystarcza do cnoty. to musi być powierzchowna i niezupełna. potrzebna jest jeszcze wola . jakim jest cnota. nie posiadał gotowej wiedzy. nie ma powodu. którą by mógł komunikować . sam był typem refleksyjnym. To była definicja Sokratesa: cnota jest wiedzą. to miało jeszcze specjalne powody: najpierw. jakiego Sokrates uŜywał: jest tym samym. co jest sprawiedliwe. "Jest to jedno i to samo wiedzieć. II. ale raczej uzupełnieniem etyki przez czynnik religijny. a tym. Wiedza jest tedy warun-kiem dostatecznym cnoty. w rodzaju woli czy czucia. aby ktoś. Ŝe cnota jest jedna. Opiera się nie na czysto teoretycznym roztrząsaniu. a największym dobrem jest cnota. ale zastosował ją do siebie. następnie. Zdobywając wiedzę osiągamy dobro. oprócz wiedzy. a juŜ szczególniej było ono rozpowszechnione w V w. Grecy mieli w ogóle skłonność do intelektualnego pojmowania Ŝycia. Ŝe cnoty moŜna się uczyć. od-waga . Tą tezą o jedności cnoty Sokrates wyraŜał swój sprzeciw wobec pluralizmu etycznego sofistów. bo kaŜda cnota jest wiedzą. Wiedza potrzebna do cnoty jest oczywiście innego rodzaju niŜ ta.na głos demona (daimonion). Kto natomiast posiada wiedzę prawdziwą i pełną. jakiej bóstwo udziela ludziom. POGLĄDY LOGICZNE. gdy się wie. boć cnota jest wiedzą. I nie moŜe być inaczej: skoro dobro jest poŜyteczne i gwarantuje szczęście. co dyktuje rozum. Naj-pierw. jak się wyraŜał . Sprawiedliwość była zdefinio-wana jako wiedza o tym. a z nim poŜytek i szczęście. kto je zna. czy dobro to posiadamy. a wiedzy moŜna się uczyć. Szczęśliwy jest bowiem ten. lecz etyczna. a mówiąc językiem jaskrawym. Sokrates nie był zresztą odosobniony na tym stanowisku. MoŜna je nabyć. UwaŜając nauczanie za zadanie najwyŜsze. Sokrates nie tylko głosił taką ogólną teorię. ostatecznie wszystkie cnoty są wiedzą.jako wiedza o tym. cały mu się poświęcił. a kto moŜe. lecz do zastana-wiania się nad cnotą. co cnota.który go od złego czynu powstrzymywał. między tym. którą zbierali filozofowie greccy: to nie wiedza o Ŝywiołach.

KaŜdy wie. iŜ wie. jakie chciał przyjąć.innym.jak zdobywać prawdziwe. Ŝe dla poszukiwania wiedzy została obmyślona specjalna metoda. skoro umiał rozpoznać jej brak. Wierzył w moŜność znalezienia prawdy obowiązującej powszechnie i w tym była najwaŜniejsza róŜnica między nim a sofistami. jak sofiści. Ŝe uczniów prawdy nauczy. co jest dobre i złe. iŜ np. 2. tak iŜ odpowiedź niewiele tylko wymagała samodzielności i sprowadzała się do powiedzenia: tak czy nie. "elenktycznej" i "maieutycznej": pierwsza uczyła. druga . Odpowiedź na proste pytania etyczne musiała wypadać trafnie. a dla niego tylko początek. wynikało. Do czynności zaś . lecz przykładem własnym pokazywał. lecz Ŝe będzie razem z nimi prawdy szukać. sprawiedliwość jest dobrem. Ŝe określenie to jest błędne. nazywał to "wiedzą niewiedzy". Traktował je jako przesłanki dla rozumowania. wodza. Jeśli np. uwaga filozofów. zmuszał do dawania odpowiedzi. METODA MAIEUTYCZNA. naleŜy uświadomić sobie naturę poznania. współpracy umysłowej. czyli sztuką połoŜniczą. Ŝe wie. Pytaniami takimi przyciskał do muru. którą Sokrates uwaŜał za "naj-większy i najskuteczniejszy spośród sposobów oczyszczania umysłu". polityka. lecz krytycznej. Zanim zacznie się badać naturę rzeczy. Ŝe krytyka poznania jest pierwszą z nauk filozoficznych i musi poprzedzać wszystkie inne. przeto funkcja nauczyciela analogiczna jest do sztuki połoŜniczej. I właśnie przez to była rzeczą szczególnej wagi: bo spowodo-wała. nie obiecywał. METODA ELENKTYCZNA. negatywnej i pozytywnej. która nosi dziś nazwę heurystycznej. Drugą metodę Sokrates nazywał maieutyką. metodą. artysty. jaką się posługiwał. Jego teoria wiedzy była teorią poszukiwania wiedzy. Ŝe dzielił pytania złoŜone na najprostsze i dawał im formę rozjemczą. Wiedza ta stanowiła punkt oparcia dla jego wywodów etycznych. Fakty te dotyczyły czynności człowieka: rzemieślnika. to wiedział. była metodą dyskusji. jak usuwać fałszywe przekonania. Ŝe kaŜdy człowiek nosi w sobie wiedzę prawdziwą. Paradoksalne pojęcie "wiedzy niewiedzy" było wyraŜe-niem postawy nie sceptycznej. Ŝe wiedzę posiadają. który kaŜdy posiada. skierowana dotąd na rzeczywistość. Ŝe sprawiedliwość jest złem. aŜ doprowadziły do twierdzenia sprzecznego z twierdzeniami powszechnie uzna-nymi bądź z samą tezą pierwotną. I sam. Ŝe tchórzostwo jest dobrem. Sokrates nie był teoretykiem. A) Poszukiwania swe Sokrates rozpoczynał od stwierdzenia faktów znanych i uznanych. Metoda. Sokrates spełniał ją przy po-mocy pytań. l. ale dla nich był to koniec i cel. nie wyma-gała bowiem Ŝadnych specjalnych wiadomości. Była to wiedza psychologiczna: bo stwierdzając swą niewiedzę ujawniał poznanie samego siebie. spoczęła teraz na wiedzy i na sposobie jej zdoby-wania. nie formułował jej przepisów. posiadał pojęcie i kryterium wiedzy. lecz wirtuozem metody. sprawdzonych doświadczeniem i czynem. i oczyszczenie zeń umysłu. Ŝe trzeba mu w tym dopomóc. choć powtarzał wciąŜ o swej niewiedzy. ale jej sobie nie uświadamia. Rola kierownika polegała na umiejętnym stawianiu pytań. polegała na dopro-wadzaniu do absurdu: fałszywą tezę przeciwnika Sokrates przyjmował powaŜnie (to nazywano "ironią" Sokratesa) i pytaniami zmuszał do wyciągania z tezy konsekwencji dopóty. bo gdy inni ulegając złudzeniu mniemali. tak roz-powszechnionym w czasach nowych. jak ją stosować. którzy byli relatywistami. iŜ posiada intuicyjną wiedzę o dobru. Składała się z dwóch części. Sokrates postępował w ten sposób. czego nie wiedzieli inni. lecz tylko rozsądku. co jest tylko pozorem wiedzy. potem dopiero sama wiedza. Metodę zbijania miał wspólną z nimi. czyli metoda zbijania. przyznawał wyraźnie. Wiedział przez to coś. z którego wy-nikało. a tchórzostwo złem. on miał świadomość swej niewiedzy. UwaŜał się za uprawnionego do tej krytyki. Celem było zdemaskowanie tego. Przede wszystkim zaś była w tym wiedza epistemologiczna: ujawniał bowiem. Sokrates stał pierwszy na stanowisku. była dla Sokratesa sprawdzianem trafności jego rozumowań. z określenia sprawiedliwości. A to uwaŜał za rzecz najwaŜniejszą i za właściwy początek badań: najpierw kryte-rium wiedzy. a tak samo błędne było określenie. mniemał bowiem. trzeba wydobyć zeń prawdę. Metoda jego była metodą wspólnego szukania. czyli jej metodologią. na czym polega wiedza.

swoiste zło. trudniej uchwytnych. co to "odwaga". której wymaga. Głębsza jeszcze róŜnica była w tym: sofiści uwaŜając prawdę za względną i umowną chcieli uczyć nie tego.pisze Arystoteles. Sokrates zaś był logikiem. to wykazuje najlepiej jego rozmowa z Eutydemem spisana przez Ksenofonta. Ŝe jedynie prawda jest skuteczna dla celów. Na to trzeba zestawić poszczególne wypadki odwagi. które znane są potocznie. którego ma unikać. ale nie treści. I miał przekonanie. które kaŜdy musi sprawiedliwie przyznać Sokratesowi: rozumowanie indukcyjne i definicję" . Ŝe w takim indukcyjnie zdobytym po-jęciu ma wiedzę pewną i powszechną. on zrobił świadomie i metodycznie. przechodził drogą analogii. w przekonaniu. Wprawdzie za-równo indukcję jak i definicję stosował tylko w wąskim zakresie pojęć etycznych. trzeba je zdefiniować. i oni cel ten rozumieli praktycznie. on jako korzyść duchową i trwałą. jak względna jest sprawiedliwość. wiedzę i obowiązki. Jakikolwiek kto w rozmowie z nim poruszał temat. czy wiesz. którzy starali się. Sofiści byli erudytami. Aby zaś mieć pojecie. Jak zaś tę metodę pojmował. co to jest sprawiedliwość. ten ma cnotę. co prawdziwe. Szukał zaś ogólnych cech odwagi czy sprawiedliwości na to. łatwą juŜ było rzeczą zastosować je powszechnie. musi mieć swoiste zalety. w poŜądaniach jak i w oba-wach. to i kaŜda inna czynność. który teŜ na pozór był zbliŜony do pojmowania sofistów: bo i on. a więc i moralna. a pod "N" . ale gdy metody były ustalone. ten ma wiedzę. JednakŜe róŜnica była zasadnicza: im chodziło o język. co oni robili przygodnie. zebrać encyklopedycznie jak najwięcej wiadomości. znajdował pojęcie odwagi czy sprawiedliwości: to był cel jego poszukiwań. przeciwnie. Dalej. ZałoŜeniem rozumowania analogicznego była stałość struktury wszelkiej czynności. Sokratesowi zaś o rzecz samą. co prawdziwe. ale to. by dowieść. wskazuje. Sokrates. Czym jest odwaga (czy jakakolwiek cnota). swoistą wiedzę. dokonali tego uczniowie Sokratesa. szukał metody stałej i obowiązującej badacza. swoiste obowiązki. Ŝe się nie lękasz i jesteś odwaŜny. dąŜył do tego. którzy nie umieli wyjść poza relatywizm. ale dał wynik. "Dwie są rzeczy. Ŝe odwaga istnieje nie tylko na wojnie.co niesprawiedliwym. który zajął się syste-matycznie kwestią definiowania pojęć i wskazał na indukcję jako na sposób znajdowania definicji. Wedle świadectwa Arystotelesa Sokrates był twórcą metody indukcyjnej. np. Jeśli czynność rzemieślnika ma swoiste zalety. Ale korzyść rozumieli inaczej: oni pojmowali ją materialnie i doraźnie. wbrew sofistom. ogólne cechy sprawiedliwości. Sokrates zaś uczył tylko tego. Logiczne zdobycze Sokratesa wydają się pokrewne zdobyczom sofistów. mówisz. to określ. aby względność przezwycięŜyć i znaleźć cechy wspólne wszystkim czynom sprawiedliwym. analogia uczy do zakresu faktów znanych wciągać fakty nowe. Wypadło spisać pozycje bardzo róŜnorodne i rozbieŜne. C) I tak było w kaŜdej rozmowie Sokratesa: w kaŜdej szukał cech ogólnych. Cel był praktyczny. do niezwykłej subtelności. w radości jak i w bólu. Prodyk. co to znaczy "sprawiedliwość". któremu zaleŜało na jednej ogólnej formule. on nawracał zawsze do definicji: chwalisz kogoś za sprawiedliwość. które stawiał: dla poprawy . jak i te. i jemu. co jest czynem sprawiedliwym. bo kto ma pojęcia. lecz tego. Sokrates był pierwszym. której język daje tylko nazwę. Cel jego był praktyczny: szukał pojęć. na lądzie tak samo jak na morzu. ale i w pokoju. po drugiej "N" i następnie pod "S" spisywać w jednej kolumnie wszystko. i im chodziło o uzyskanie korzyści przez wiedzę. czym jest od-waga i czym jest sprawiedliwość. swoiste zło. to powiedz. w polityce jak i w Ŝyciu prywatnym.moralnych. o które musi zabiegać. by ustalić. B) WszakŜe analogia pomaga tylko w ustaleniu zakresu pojęcia. Aby ustalić. na które naprowadziła analogia. To jest dzieło indukcji. a kto ma wiedzę. który był i teoretycznie waŜny: wynikiem tym były doniosłe metody logiczne. i potem odnaleźć ich cechy wspólne. Na tę rozbieŜność powoływali się sofiści. np. Cel badań rozumiał w sposób. zarówno te. I przed Sokratesem wielu ludzi posługiwało się indukcją i definiowało pojęcia. Sokrates kaŜe napisać po jednej stronie "S". na to pytanie analogia nie da juŜ odpowiedzi. co skuteczne. zwłaszcza kultywowanie definicji: boć sofiści takŜe zajmowali się wyrazami i ich znaczeniem i docho-dzili na tym polu.

a cyrenaicy hedonizmu. Antystenes wyprowadzał ten pogląd z nauki Sokratesa. Platonizm i arystotelizm były owocami akcji Sokratesa. wy-zyskali w inny zupełnie sposób jego doktrynę. a więc nierozłączność szczęścia. a na podłoŜu jego teorii pojęć etycznych stworzyli wielkie systemy filozoficzne. cnotę. połączony ze skrajnym intelektualizmem: cnota jest dlań celem człowieka. a wiedza . Przejęli się jego wiarą w poznanie bezwzględne. Był płodnym pisarzem. nie zrywając wszakŜe z relatywizmem sofistów. Tak czynili przede wszystkim Antystenes i Arystyp. I druga jeszcze konsekwencja została przyjęta przez następców Sokratesa: wiedza jest zawarta w pojęciach ogólnych. on określał je właśnie jako trafny domysł połączony z wytłumaczeniem. którzy łączyli ich poglądy. a) Od Sokratesa wziął przeświadczenie. 1. była to opozycja laików. Pod wpływem zaś Sokratesa połoŜyli nacisk na etykę. ten posiada największe dobro i przeto jest szczęśliwy. Opozycja przeciw Sokratesowi wyładowała się w procesie i straceniu. Pierwszy z nich załoŜył szkołę cyników. Natomiast filozofowie stanowczo wypowiedzieli się za Sokratesem. z Platonem na czele. z Protagorasem na czele. ANTYSTENES z Aten był załoŜycielem szkoły. drugi . Właśnie on dzielił cyników od Sokratesa.wiedza moŜe być tylko ogólna. a Sokrates moralistą. do nas pisma jego nie doszły. NaleŜał do proletariatu ateńskiego i w swej doktrynie dał ideologię proletariatu. POGLĄDY. między którymi nie moŜe być porozumienia. a zarazem. W teore-tycznej filozofii wierni byli całkowicie Protagorejskiemu relatywizmowi. Konsekwencję tę przyjęły odtąd wszystkie obozy filozofii greckiej i na tym fundamencie budowały etykę. poznanie odróŜniali od opartego na postrzeŜeniach domysłu. cenionym w staro-Ŝytności za dobry styl. co za tym idzie. UCZNIOWIE SOFISTÓW I SOKRATESA Choć sofiści. Byli to wspólni uczniowie Sokratesa i sofistów. jakoby pojęcia były samoistnym źródłem poznania. Wiedzę pojmuje jako pojęciową. między którymi musi się rozegrać walka o puściznę Sokratesa. I gdy inni sokratycy.generalnym środkiem. Stosunki jego z Platonem były wrogie: obaj mieli zapewne świadomość. ale był to pogląd Sokratesowi obcy. Ŝe najwaŜniejszą rzeczą w Ŝyciu jest cnota. dziejowo mniej waŜni. Sokrates wypowiedział się tylko w części zagadnień filozo-ficznych . Zewnętrznie bardzo przypominał mistrza. Ale to była tylko część uczniów jego. faktycznie przewaŜa w nich Protagoras. Arystoteles .moralnej ludzi. między innymi obojętna jest wiedza. Dwaj wielcy filozofowie klasycznej filozofii greckiej byli jego uczniami: Platon bezpośrednim. Był najpierw uczniem Gorgiasza.teorię moralizmu. iŜ są najwybitniejszymi uczniami. Stojąc na stano-wisku sensualistycznej koncepcji poznania skłaniał się teŜ do materialistycznej koncepcji przyrody i ostro występował przeciw antymaterialistycznym teoriom. w której rozwinęli dwie najbardziej skrajne teorie: cynicy . ale liczniejsi. co najwaŜniejsze. CYNICY. Sofiści byli utylitarystami. więc . Wpływ jego był olbrzymi. Zaprzeczał tedy Antystenes wraz z sofistami. oni byli relatywistami. za-inicjowanym przez Platona. a potem Sokratesa.szkołę cyrenaików. Ŝe reprezentują krańcowe ujęcia tej puścizny. to jednak znaleźli się ludzie. i ograniczał poznanie do postrzeŜeń. Na tym znów fundamencie następne stulecia budowały teorię poznania. W porównaniu z tym. gdzie wykładał. bądź jego teorię pojęć.pośrednim. Kto posiada wiedzę i. bądź jego moralizm. rozumu i cnoty była konsekwencją sokratyzmu. Obaj uchodzą za sokratyków. SOKRATYZM to skrajny moralizm. a sposób tworzenia pojęć widzi w indukcji. on uznawał wiedzę powszechną i bezwzględną. wszystko inne jest obojętne. której nazwa pochodzi od gimnazjum Cynosarges. Inni. UCZNIOWIE. I. którzy od Sokratesa przejęli tylko pewne składniki jego nauki. i Sokrates stali na przeciwległym stanowisku filozoficznym.

co mieli w sobie samych. to nie dlatego. cynicy nazywali mędrcami. Ludzi. wyzbycia się nie tylko ujemnych. W po-glądach filozoficznych tak samo. uwaŜając je za konwencjonalne. poza cnotą. Antystenes był synem niewolnicy. pozbawionym środków do Ŝycia. bez domu i własności. Ignorując nowe pomysły filozofów. Zarzucał on Antystenesowi. choć filozofia nie zawdzięcza mu Ŝadnych zdobyczy teoretycznych. Temu. bo ona sama wystarcza do szczęścia. stanowiska. Ŝe cnota jest jedna. nie o rzeczywistości. wszystko zaś inne. jeśli jest uwaŜane za dobro. Krok ten zrobił Diogenes. przykładając zaś wagę tylko do cnoty. Nic nie posiadali. lecz z warunków Ŝyciowych. odmówili wartości. Ceniąc jedynie Ŝycie "wedle natury". przyzwyczajeń. jeden z najpopularniejszych filozofów. uczniem zaś najwybitniejszym Diogenesa był Krates z Teb. Występowali przeciw wszelkim nierównoś-ciom. Ŝe istnieją jedynie konkretne rzeczy. na pozór tak prostych. konwenansów. to czynili to zwykle w stylu drastycznym i grubiańskim. Dobra te nie dały im zadowolenia. Jeszcze dość liczni byli w czasach cezarów. i tłumaczyli sobie. nie posiadającym praw obywatelskich. Ŝe jedynie cnota jest "z natury" swej dobrem. a nie do pochodzenia czy majątku. wtedy jest się prawdziwie wolnym i niezaleŜnym. bo go przekonała teoria cynicka. co Ŝyli jak on. Twórcy cynizmu naleŜeli do proletariatu. Od nich sposób Ŝycia naigrawający się z opinii. filozofowie zaczęli głosić poglądy zbliŜone do tych cynickich. dlatego to następcy mogli poglądy jego uzupeł-niać zarówno w duchu sensualizmu i materializmu.poszły w za-pomnienie. był synem bankruta. moŜna je tylko opisywać. pozbawionego wszystkiego. Wiele wieków przeszło. a najsławniejszy jego uczeń. jako dobrowolni proletariusze i abnegaci. Posługując się znanymi. a przechowały się tylko negatywne: Ŝe jest obojętnością dla pozornych dóbr i niezaleŜnością wobec losu. istnieją stoły i krzesła.to były główne hasła tej filozofii. SZKOLĄ CYNICKA. wcale nie "cynicznej". który posiadał majątek i stanowisko. a nie dość sto-sował je w Ŝyciu. (Dla określenia pierwotnej filozofii cyników. Cynizm zaczął od teorii.) Z filozofią nie mieli juŜ nic wspólnego. Uczniem Antystenesa był Diogenes z Synopy (zm. 323?). taka sama dla wszystkich. potępiali wszelakie urządzenia społeczne i pań-stwowe.natura. wszystkich ludzi mieli za równych. byli to dziwacy. wrócili do poglądów najprostszych.jeśli w ogóle istniały . wobec tego wszystko inne jest obojętne. Opinie te cyników tłumaczą się dość łatwo. Był on pierwszym z cyników. aŜ w XX w. I pozostawało to. Nie uznawali granic państwowych. byli za równouprawnieniem kobiet i niewolników. pozostawała im tylko . jak mniemał. uwaŜali się za obywateli świata. Tradycja uczyniła zeń typ cynika. a potępiali dobra zewnętrzne z intencją hedonistyczną. Cechą cyników było. potem przeszedł dopiero do praktyki. a nie ma "sprzętów w ogóle". Diogenes. mówił. a jeśli mówimy o czymś więcej. stosuje się inną nazwę: "cynicyzm". Twierdzili. Jeśli cynicy sławili cnotę. zwłaszcza wśród sofistów. ale je dobrowolnie porzucił. Przeciwnie. . Ŝe oderwali się od tradycji. 2. Ŝe wygłaszał teorie. obraŜający umyślnie opinię publiczną i drwiący sobie z niej. PróŜną jest rzeczą usiłować definiować rzeczy. Wymagała ona. jak w moralnych i politycznych. Za Sokratesem twierdzili. pojęciami. Ŝe nie dałyby takŜe. W niej zaś doprowadził do skraj-ności pogląd Sokratesa: Jedynym dobrem i celem Ŝycia jest cnota. to tylko przez konwencję. kultury i powszechnie cenionych dóbr nazwano "cynizmem". to o słowach. majątku. Obojętność i osiągana przez nią niezaleŜność . b) Etyka stanowiła ośrodek filozofii Antystenesa.cnota. gdyby je mieli. który wraz z Ŝoną Hiparchią i innymi członkami rodziny naleŜał do szkoły cynickiej. ale w ogóle wszelkich wytworów kultury. sławili ją. Istotnie wielu było odtąd cyników. Antystenesa pozytywne określenia cnoty . by nie dbali o zadowolenie. Za wzór mędrca mieli Sokratesa: był on niejako Ŝywym modelem ich teorii. "kosmopolitów". jak i w duchu racjonalizmu i idealizmu. bo ich nie mieli. a nie ma "człowieczeństwa". Zresztą.i wypowiedział się tylko formalnie. którzy całkowicie uniezaleŜnili się. Istnieje tylko konkretny człowiek. wszystko inne jest niepotrzebne. Ich filozofia wyrosła nie z rozwaŜań teoretycznych. i sam rozpoczął Ŝycie wedle cynickiej teorii. a więc . Gdy zaś pismem zwalczali cywilizację. NaleŜy tedy zobojętnieć dla wszystkiego poza cnotą. czego nie posiadali.

Najpierw poznał poglądy Protagorasa. Doktry-nę swą wytworzył wcześnie. bo. II. To w przeciwieństwie do niektórych późniejszych hedonistów. Znane nam są tylko nasze stany. jakoby sam brak cierpienia i przykrości był juŜ przyjemnością. Wszystko jest równie dobre. Ŝe przykrość jest jedynym złem.. Stanowił typ skrajnie odmienny od Antystenesa: podczas gdy tamten przystał na Ŝywot proletariusza. szczęście zaś jest tylko zespołem częściowych przyjemności. 4. jeszcze za Ŝycia Sokratesa. I Ŝył wedle niej. nawet cnota jest cenna jedynie w miarę dostarczanej . gdy daje równą przyjemność. póki działa bodziec. a nie rzeczy. jako dostarczaną wyłącznie przez zmysły i zupełnie względną. Przyjemność jest stanem pozytywnym. Przede wszystkim zaś późnostaroŜytne pojęcie filozofa wytworzyło się pod wpływem cyników. był teŜ pierwszym z uczniów Sokratesa. ale czynił to w odwrotnym kierunku: Sokrates głosił.Ŝe przyjemność jest jedynym dobrem. przedstawiały go jako oportunistę i serwilistę i specjalnie przeciwstawiały jego zachowanie pełnemu godności zachowaniu Platona. które te stany wywołują. jak i trybem wędrownym Ŝycia. Anegdoty. a szczęśliwy. a przykrość jedynym złem. którzy ją mieli za stan negatywny. Przyjemność jest jedy-nym dobrem. Ŝe jedynie dobro (mianowicie moralne) daje przyjemność. "Prawdziwy filozof" miał ich rysy: był ubogi. I faktycznie zabiegamy zawsze i tylko o przyjemność.Rozpowszechnienie idei cynickich było w staroŜytności ogromne. Przyjemność jest natury cielesnej. będąca jedynym dobrem. hasło "carpe diem" odpowiadało doktrynie Arys-typa. 3. "Częściowa przyjemność jest godna poŜądania sama przez się. Ponadto ograniczali ją jeszcze w myśl subiektywizmu: poznajemy tylko własne stany. To sta-nowisko od greckiego terminu . przyjemność i przykrość są rodzajami ruchu dokonującego się w nas. jest stanem przelotnym. Nawet myśliciele innych kierunków.. Ŝe polega na braku cierpienia. Stąd juŜ było naturalne przejście do jego etyki. podczas gdy brak przyjemności jak i brak przykrości są właśnie brakiem takiego ruchu. Wiedzę pojmowali całkowicie w duchu Protagorasa. czyli nie ma przyjemności. jaka się nadarza. Zwłaszcza niektórzy stoicy. z którym spotkał się na dworze sycylijskim. Przyjemności róŜnią się tylko intensywnością. lecz ze względu na częściowe przyjemności. te zaś są bądź przyjemne. Więc przyjemność jest jedynym dobrem. szczęście zaś nie samo przez się. jak twierdził. ARYSTYP z CYRENY był załoŜycielem szkoły. który powrócił do obyczaju sofistów brania zapłaty za naukę. W pięciu tezach moŜna ująć skrajny hedonizm Arystypa: 1. W szczególności idee cyników odpo-wiadały wczesnemu chrześcijaństwu. bądź przykre.pisał . które dają podstawę. Datami Ŝycia zbliŜony był do Platona. iŜ jak Sokrates łączył dobro i przyjemność. Arystyp był moŜliwie najbardziej zdecydowanym i bezkompromisowym hedonistą. i to są jedyne ich własności. chwilowym. miało pod-stawę w tym. ale doktrynie sofistów został w wielu punktach wierny. które same z siebie byłyby wyŜsze lub niŜsze od innych. i to między sobą tak róŜni jak Julian Apostata i Grzegorz z Nazjanzu. śe mógł jednakŜe mienić się sokratykiem. jak Epikur. CYRENAICY. później dopiero Sokratesa. pisali pochwałę filozofa. aby między nimi wybierać. on wiódł Ŝycie dworaka i światowca. i to właśnie późni. stał się jego uczniem. jakie kursowały o nim w staroŜytności. Nie-słuszną jest rzeczą wyrzekać się obecnej przyjemności dla przyszłego szczęścia. Przyjemność. ToteŜ lekcewaŜenie wiedzy i niewiara w nią cechowały cyrenaików tak samo jak cyników. A i sama szkoła istniała do VI wieku. To teza zasadnicza. a unikamy przykrości. wróg chrześcijaństwa i jego obrońca. Uzupełniającą tezą jest. Taka "częściowa przyjem-ność" jest celem Ŝycia. "Cielesna przyjemność" . przyjęto nazywać hedonizmem. niczym prawie w poglądach swych nie róŜnili się od cyników. lecz naleŜy chwytać przyjemność. oznaczającego przyjemność. twierdząc.. Wiele z nich przeszło do stoików. Arystoteles nazywa go sofistą: dawał do tego pod-stawę zarówno swą doktryną. jak Epiktet. Arystyp zaprzeczał. trwającym tylko.. 1. Od Sokratesa i sofistów Arystyp nauczył się tego samego. która od jego ojczyzny wzięła nazwę cyrenajskiej. jakie obejmuje". 2. natomiast nie róŜnią się między sobą jakością. podczas gdy Arystyp . co Antystenes: Ŝe sprawy praktyczne są waŜniejsze od teoretycznych. jakiego zna historia etyki. a charakteryzowali go jako cynika."jest celem Ŝycia". stosując w prak-tyce hedonizm. Wpływ ich sięgał daleko poza szkołę. POGLĄDY. 5.

lecz stały smutek. malarstwie i muzyce. którego właściwe imię było Arystokles. porzucona została nawet i pierwsza za-sadnicza teza hedonizmu. Hegezjasz zaś zrezygnował z pozytywnego charakteru przyjemności. naleŜy wyrzec się dóbr. miał młodzieńcowi. 5. dokonana w łonie szkoły cyrenajskiej. Aby cel ten osiągnąć. szukać kompromisów i porzucali jedną po drugiej jego tezy. proste a nieprzejednane w swym hedonizmie. Ćwiczył się w poezji. o co warto zabiegać i czego warto unikać o sta-nach wywoływanych przez dobro i zło. która łatwiej niŜ Ŝycie moŜe uwolnić od cierpień. dać przydomek "Platona" za jego bary szerokie. a przejęty pesymizmem. Ŝe jedna od drugiej jest przyjemniejsza". zobojętnieć wobec wszystkiego. Ta ewolucja. Nie była to pierwsza synteza filozoficzna Greków. Arystyp pozyskał dla swej filozofii spore grono zwolenników. ta zaś w idei i duchu widziała osnowę bytu. stworzyła podłoŜe dla nowej hedonistycznej szkoły. w atmosferze najwyŜszej kultury staroŜytnej. 3. Przyjemność przelotna przestała dlań być najwyŜszym dobrem. namawiał do śmierci. poprzedziła ją bowiem filozofia Demokryta. pozostał zawsze artystą. ojczyźnie. rozpoczęty w V w. jak mówili. Poza jego córką. 4. zwany Ateistą. wydał w początku następnego stulecia wielką syntezę: dzieło Platona. toteŜ uczniowie jego zaczęli niebawem robić ustępstwa. a takŜe jego wnuczką i Arystypem Młodszym. na którą złoŜyło się państwo Peryklesa. zwłaszcza ostatnie. wobec Ŝycia i śmierci: tak oto ideologia uŜycia przemieniła się w ideologię wyrzeczenia i hedonista ten zbliŜał się poglą-dami swymi do cyników. a złem nie chwilowa przykrość. od 427 do 347 r. Przyjemności duchowe zostały uznane jako odrębna klasa przyjemności obok cielesnych. bogactw. . mniej więcej w sto lat po cyrenajskiej.przez nią przyjemności. zwany Nawołującym do śmierci. Annikeris i inni. W duchu prawdziwie greckim od młodu kształcił zarówno ciało. Ale tamta była syntezą przyrodniczej filozofii pierwszego okresu. c) o czynach wywoływanych przez te stany. SZKOŁA CYRENAJSKA. Cel hedonistów stał się więc negatywny. które dostarczają wyŜ-szych przyjemności. 2. Nauczyciel gimnastyki. PLATON Prąd humanistyczny w filozofii. Teodoros przyznał. wychowanie staranne. d) o wewnętrznych przyczynach (ornat) tych stanów i e) o podstawach decyzji Pierwotne stanowisko Arystypa. Ŝe prawdziwym dobrem i celem Ŝycia jest nie chwilowy stan przyjemności. Szkoła ta została załoŜona przez Epikura. ojciec naleŜał do Kodrydów. a przelotna przy-krość najwyŜszym złem.. 2. Platon Ateńczyk Ŝył lat 80. a choć twórczość jego innym poszła torem. Wreszcie Annikeris wprowadzał róŜnice jakościowe między przyjemnościami. "Przyjemność róŜni się od przyjemności tylko tym. zaszczytów. podobnie jak równocześnie szkoła stoicka wchłonęła poglądy cyników. W igrzyskach olimpijskich i istmijskich odnosił zwycięstwa. naleŜał do nich Teodoros. miłości. Wchłonęła doktrynę cyrenaików. śył w czasach roz-kwitu Aten. Hegezjasz. tamta w materii. 1. Przez te ustępstwa. matka miała przodka w Solonie. tamta była systemem materialistycznym. ta zaś idealistycznym. Cyrenaicy ci rozwijali swą hedonistyczną etykę w 5 działach: a) o dobru i złu lub. śYCIE PLATONA. gdyŜ "nie wszystkie duchowe przyjemności i przykrości dają się wywieść z przy-jemności i przykrości cielesnych". jak umysł. bo przyjemność przestała być dobrem jedynym. zredukowany został do braku przykrości. o tym. lecz stała radość. stworzony przez Sokratesa. ta zaś wyszła z nowej orientacji humanistycznej. Kultura domu była wysoka. Pochodził ze znakomitego rodu. okazało się zbyt jednostronne i trudne do obronienia. zachęcając hedonistów do słuŜenia przyjaźni. Ŝe pozytywne przyjemności nie dadzą się w Ŝyciu osiągnąć i Ŝe przeto jako cel naleŜy sobie stawiać brak trosk i smutków. ten pesymista mniemał. sztuka Fidiasza i ruch etyczny i naukowy.

a więc do sprawiedliwości i dobra wychować ich nie umieli czy nie chcieli. śył zresztą wygodnie: Diogenes cynik oburzał się na zbytek jego mieszkania. W otaczającym go Ŝyciu politycznym bezpośredniego udziału nie brał. zapewne zniechęcił Dionizjosa kaŜąc mu studiować geometrię. I legenda związała Platona z bogiem słońca: to syn Apollina. Gdy wszakŜe w 367 r. to podniosły wysoką jego kulturę logiczną i etyczną. podzielonych przez Trasyllosa. w ojczyźnie eleatyzmu i pitagoreizmu. aby pogodzić Dionizjosa z Dionem. Obcując z Sokratesem Platon stykał się zarazem z róŜnymi prądami. powinna ukształtować świat wedle idei dobra. Politycy powinni ulepszać ziomków. obejmuje wszakŜe kilka pism wątpliwej autentyczności. Mieszkał przy szkole. Grek Ŝyjący w Rzymie za czasów Tyberiusza. Ŝe polityka. powrócił z nich jako człowiek zupełnie dojrzały. razem trzydzieści sześć pism. Było bowiem jego przekonaniem. Dionizjos Starszy. Pla-ton. PISMA Platona przechowały się. wydalił Platona ze swego państwa. na podobieństwo tragedyj. W 361 r. wplątał się tylko w walki domowe i sam ledwie uszedł z Ŝy-ciem. lecz schlebiają obywatelom przez zwiększanie ich zamoŜności. podjął jeszcze trzecią wyprawę sycylijską. "Myślę" . a lata jego Ŝycia to niemal święta liczba muz w drugiej potędze. niezbędną w jego mniemaniu dla idealnego władcy. Do końca Ŝycia rozwijał i ulepszał swe poglądy. znał popularne w Atenach pisma Anaksagorasa.czy uczynili Ateńczyków lepszymi? Nie. Zaraz po śmierci złoŜono mu ofiarę i coraz więcej z biegiem czasu otaczano czcią tego mędrca. Z wyjątkiem tych dwóch przerw politycznych ostatnie czterdzieści lat Ŝycia Platona przeszły w Atenach w nieustannej pracy naukowej i nauczycielskiej. Przebył z nim 8 lat aŜ do jego śmierci. jednak pragnął czynem na wielką skalę zastosować swe idee. jako podejrzany o dąŜenie do władzy. o ile wiadomo. kursowały opowieści o jego "wtajemniczeniu" przez tamtejszych kapłanów. wówczas jednak władca. na dziewięć tetralogii. Dionizjos zmarł. Ŝył otoczony uczniami. Tymczasem Dion został zesłany. Jeszcze w okresie swych wędrówek Platon dotarł był do Syrakuz i zawiązał tam przyjaźń ze szwagrem władcy. udał się do Syrakuz. zaczęły się jego lata wędrówki. Umarł spokojnie w podeszłym wieku. Mając lat dwadzieścia poznał Sokratesa. Euklides i inni. aby nie powiedzieć sam jeden. faktycznie zaś nie troszczą się o prawdziwe dobro kraju. Dionizjosem Młodszym. Występy polityczne filozofa skończyły się niepowodzeniem i rozczarowaniem na całej linii. natchniona przez filozofię. Najzupełniejszy ich zbiór przekazał Trasyllos.Naukowe studia równieŜ rozpoczął wcześnie: słuchał Kratyla heraklitejczyka. i Platon powrócił do Aten. Bywał potem we Włoszech. Rodziny nie załoŜył. uprawiam prawdziwą politykę". wezwany przez Diona. PodróŜe Platona trwały lat dwanaście. jakie reprezentowali uczniowie Sokratesa: Antystenes. najbogatszym wówczas i najpotęŜniejszym państwie greckim. sami doświadczyli niesprawiedliwości i złości Ateńczyków . potęgi państwowej. Odtąd zamieszkał w Atenach."Ŝe wraz z nielicznymi Ateńczykami. w którym bogowie dali ludziom Platona". Był pono w Egipcie. w całości. jeśli nie wytworzyły. Śmierć jego nastąpiła w dniu jego urodzin. Lata te miały wpływ decydujący. bo w Syrakuzach. oni tylko wzbogacili Ateny i rozszerzyli ich granice. półboga. Dionem. Dla tak pojętej polityki zdarzała się sposobność lepsza niŜ w Atenach. Zbiór ten obejmuje trzydzieści pięć dialogów i grupę listów. wygody. by kierować nowym władcą. ZałoŜył szkołę w gaju Akademosa i oddał się pracy pisarskiej i nauczycielskiej. Arystyp. chwalili w hymnie "dzień. odwiedzał Archytasa w Tarencie i starego Timaiosa pitagorejczyka w Lokri. a był to dzień zjawienia się Apollina na ziemi. . zmienić cały ustrój polityczny i "filozofów uczynić królami". A uczniowie jego i uczniowie uczniów. ale zamierzenia nie osiągnął. Cymon. Wpływ jego był jednak krótkotrwały. jedyną jego rodziną była Akademia. obawiając się widocznie agitacji poli-tycznej. obchodząc corocznie święto jego narodzin i zgonu. Perykles. Po śmierci Sokratesa opuścił Ateny. Milcjades . boskiego męŜa.pisał Platon w Gorgiaszu . Temistokles. przed samą jeszcze śmiercią poprawiał napisaną przed wielu lat dziesiątkami I księgę Państwa. a nie schlebiać im.

Legendą jest. które Platon rozwaŜał w wielu dialogach i rozwiązywał za kaŜdym razem inaczej. 4) Układ dialogów ma Ŝywość potocznej rozmowy.NajwaŜniejsze są: Obrona Sokratesa. a takŜe chęć zbliŜenia pisma do mowy. Timaios (filozofia przy-rody w formie opisu stworzenia świata). będącej jądrem poglądów Platona. jakoby Platon oprócz dzieł wydanych pisał jeszcze pisma ezoteryczne dla wtajemniczonych. Państwo (wielkie dzieło w dziesięciu księgach o idealnym państwie. wykazują. nie zaznaczając własnego stanowiska Platona.wbrew dawniejszym poglądom . o charakterze wykładów tych wiemy przez Arystotelesa. c) zbi-jają cudze rozumowania ich własną bronią. określanie pojęć etycznych. budują własne pozytywne teorie. Do tej pierwszej grupy naleŜy Eutyfron. 2) Platon był nie tylko myślicielem. Sprawy najwaŜniejsze są często tylko w przenośniach. Trzy są mianowicie grupy: dialogi okresu wczesnego. Uczta (o miłości). znane równieŜ jako dialogi sokratyczne. tj. z waŜnym epizodem epistemologicznym). Kwestie zasadnicze. które łączą się z sobą w system. d) nie wypowiadają i zdają się w ogóle nie znać poglądów uwaŜanych za najtypowsze dla Platona. 1) Wszystkie. Teajtet w teorii poznania. d) noszą wybitne cechy mistycznego orfizmu i odbijają przez to od pewnej trzeźwości wczesnych i późnych . bez mała. zawierające poglądy Platona we wszystkich waŜniejszych dlań kwestiach). o której wyŜszości Platon był prze-konany (pisał o tym w Fajdrosie). Stąd trudność odróŜnienia własnych poglądów Platona. stawiają sobie za zadanie. Pisma Platona ze względu na formę swą są unikatem w dziejach piśmiennictwa filo-zoficznego. on sam ani jednego zdania nie wypowiada od siebie. ale pozytywnych rozwiązań przewaŜnie nie dają). daleko odbiegającą od normalnego naukowego traktatu. . jakich określeń przyjmować nie naleŜy. jeśli nie poszczególnych dialogów. są dialogami. cechuje je niepospolita zdolność wytwarzania nastroju.Tytuły tych dialogów brane są zazwyczaj od imienia jednego z rozmówców. polityki i przeróŜnych zawodów. Charmides. charakteryzowania ludzi i sytuacji. Państwo w teorii państwa. Sofista (o bycie). konstrukcyjne i dialektyczne-. wiąŜe się z nią równieŜ Obrona Sokratesa. A powaŜne tezy nie zawsze łatwe są do odróŜnienia od ironii i Ŝartu. O teorii idei. ale i świetnym pisa-rzem. w poetyckiej prze-nośni w Fajdrosie: autokrytykę teorii idei zawierał Parmenides. Parmenides (pokaz dialektycznej metody). nie traktuje specjalnie Ŝadne pismo jego. pełno dygresji i epizodów ubocznych. 3) W dialogach Platona zabierają głos współcześni mu przedstawiciele nauki. z małymi wyjątkami kaŜdy stanowi oddzielną całość. Fileb (o dobrach. Są zagadnienia. wzywania się w sposoby mó-wienia i myślenia. nie są właściwym tematem Ŝadnego dialogu. Laches. Fedon (o nieśmiertelności duszy). Dzięki historykom XIX wieku udało się ustalić kolejność. A) Dialogi wczesnego okresu są: a) sokratyczne. Teajtet (o poznaniu). Gorgiasz (dialog o retoryce. e) późniejsze z nich skierowane są przeciw sofistom. c) są najbogatsze artystycznie i mają najwięcej polotu poetyckiego. Na ogół. Kratyl (dialog o języku. Charmides (o roz-tropności). będący zarazem kry-tyką heraklityzmu i nominalizmu). na formę tę wpłynęła zapewne metoda sokratyczna. dialogi jego posiadają wartość dzieł sztuki literackiej. mi-tach i aluzjach. tj. I księga Państwa. średniego i późnego. Przy okazji szkico-wana była sama nauka o ideach: najdokładniej w Państwie i Fedonie. B) Dialogi średniego okresu są: a) konstrukcyjne. Natomiast miewał w Akademii wykłady róŜniące się poniekąd w treści od głoszonych przezeń pism. dlatego ustalenie kolejności dialo-gów jest rzeczą duŜej wagi. mianowicie teorii idei. acz nie zawsze. natomiast większość posługuje się nią: Fedon stosuje ją w psychologii. lecz omawiane są przy okazji i w zastosowaniu do okazji. Dialogi Platona .nie stanowią cyklu. zwłaszcza teoria idei. Laches (dialog o odwadze). Eutyfron (o poboŜności). poglądy autora wypowiadane są ustami Sokratesa. Protagoras i Gorgiasz. to ich grup. b) zawierają dualistyczne sformułowania nauki o ideach. zawierający krytykę egoizmu i hedonizmu). które uwaŜane są za typowo Platońskie. Fajdros (alegoryczny opis stosunku duszy do idei). wzorem Sokratesa. specjalnie o stosunku rozkoszy i' mądrości). splatają się w nich róŜne zagadnienia. . Protagoras (o cnocie). b) są elenktyczne.Timaios w filozofii przyrody. Menon (dialog o moŜności uczenia się cnoty. tj. Prawa (powtórzony wykład teorii idealnego państwa).

POPRZEDNICY. prawie równie waŜny motyw jego filozofii pochodził od uczonych pitagorejskich. wzorem eleatów. a zarazem szukał. pojęcia bowiem etyczne nie rościły pretensji. porozumienie nie było dlań moŜliwe. 2. d) mają język wyszukany i pełen odrębności oraz niezwykły porządek wyrazów. lecz. Krycjasz. czy pojęcia odpowiadają rzeczywistości. 3. dokonywane zwłaszcza przez pitagorejczyków. ale spostrzeŜenie trudności. Spirytualizm jego pochodzi z tego okresu tak samo jak idealizm. Sofista. naleŜą zaś wyraźnie do niej: Fajdros. nauczyciel Platona). W tym samym czasie. które powstawały w następującym porządku: Parmenides. Ale pogląd. C) Dialogi późnego okresu są: a) dialektyczne w swej metodzie. które odpowiadają trzem grupom jego pism. wieki późniejsze uznały dzieła te za właściwy wyraz Platońskiego ducha. Głównym poprzednikiem Platona był Sokrates: on natchnął logikę i etykę Platona. przez Sokratesa wytworzony specjalnie dla pojęć etycznych. Myśli pokrewne własnym znalazł u pitagorejczyków. trzeźwy badacz z religij-nym entuzjastą. były mu znane i znajdowały w nim entuzjastycznego zwolennika. przedstawicielami obserwacyjnej jońskiej wiedzy. e) Sokrates prze-staje. Oba motywy łącznie doprowadziły Platona do idealizmu. Platon. był załoŜeniem filozofii Platona. Miał rozległą wiedzę matematyczną. pisał wówczas dzieła o najwyŜszym pozio-mie artystycznym. zdawało się nawet. a więcej zwracał uwag na związki między nimi. współczesne odkrycia fizykalne i astronomiczne. jako z zajmującymi biegunowo róŜne stanowiska. Poza tym Platon zuŜytkował poglądy innych jeszcze filozofów poprzedzającej epoki: rzeczywistość pojmował w duchu Heraklita (pośrednikiem był Kratyl heraklitejczyk. w których logik był w równowadze z poetą. eleatów i Anaksagorasa. Zaczął jako sokratyk. przeciwnie. choć nic im w rzeczywistości nie odpowiadało. jak Demokryt. Ŝe dokonał odwrotu od teorii idei. Natomiast z relatywistami w rodzaju Protagorasa lub materialistami. Drugi zaś.dialogów. wedle tych dwóch dziedzin formował swe filozoficzne poglądy. by być wzorem dla niej. Platon rozszerzył na wszelkie pojęcia. były trafne. 1. był teŜ pod wpływem sekt mistycznych. przejęty zagadnieniami etycznymi i przekonaniem o istnieniu niezawodnej wiedzy pojęciowej. przyjąwszy orficką religię. rozszerzywszy teorię pojęć etycznych na inne. Sokrates nie pytał. bytu niezmiennego. Okres ten. rozszerzył wówczas zakres swych dociekań na filozofię przyrody i na szczegółową filozofię państwa. Polityk. Państwa księgi H-X i Teajtet. z Anaksagorasem miał wspólną myśl o duchowym pierwiastku poruszającym świat. musiał postawić to nowe zagadnienie: co jest tą . Teraz wyzbył się dualizmu. W pracach tego okresu okreś-lał pojęcia etyczne i polemizował z sofistami i erystami. 1. przypadający na pełnię lat męskich Pla-tona. Przejście do tej grupy sta-nowią Menon i Kratyl. Ŝe w pojęciach jest zawarta wiedza pewna i bezwzględna. Fedon. Coraz teŜ więcej widział w rzeczywistości elementów duchowych i przez to wzmogły się spirytualistyczne pierwiastki jego filozofii. Pogląd Sokratesa. b) nie zawierają dualistycznego ujęcia nauki o ideach. by być odwzorowaniem rzeczywistości. jakie tkwiły w tej teorii. które zawierają tylko zaczątki nauki o ideach. Uczta. ROZWÓJ FILOZOFII PLATONA przeszedł przez trzy okresy. POGLĄDY PLATONA I. W ostatniej fazie Platon zmienił styl i temat pism. jeśli były dobrymi wzorami. Timaios (Tymeusz). Orientacja filozoficzna Platona była podwójna: etyczna i matematyczna. c) mają formę stosunkowo mało artystyczną. Fileb. zajął się usilniej jej zastosowaniami. zwłaszcza orfickich. NAUKA O IDEACH. który mu dawniej kazał przeciwstawiać doskonały świat idei i znikomą doczesność. był jego okresem najbardziej harmonijnym. z wyjątkiem Fileba. Nie zarzucając teorii idei. rozwinął naukę o duszy nieśmiertelnej. którzy nie uznawali celów etycz-nych i wiedzy pewnej. mniej przeciwstawiał idee i rzeczy. Nie był to odwrót. Do grupy tej naleŜy kilka dialogów. Wtedy stworzył teorię idei wiecznych. być w nich wyrazicielem poglądów Platona. Zainteresowania jego wyszły poza granice sokratyki i od teorii poznania i działa-nia zawiodły go do teorii bytu. których wpływ objawił się zwłaszcza w filozofii przyrody. Prawa. NOWY RODZAJ BYTU.

czy byt jest zmienny. Pozo-staje przyjąć. Oprócz zaś wiedzy etycznej i ma-tematycznej utwierdzał go w tej koncepcji przykład eleatów. Ŝe istnieje niejeden rodzaj. co zachodzą między pojęciami.stają się. Rzeczy piękne są przedmiotem nie pojęć. Ŝe . Ŝe jeśli pojęcia za-wierają wiedzę. ale takŜe usuwały trudności dawnej filozofii: Heraklita i eleatów. było w niezgodzie z tym. Idee Platona były posokratesowską odpowiedzią na te same zagadnienia. wedle których byt ma cechę niezmienności. Idee zresztą nie tylko rozwiązały nowe zagadnienia.rzeczywistości ą. jak powiada Platon. od niŜszych do coraz ogólniej-szych i wyŜszych. które są róŜnorodne i zmienne. Idei jest wiele. jak mówi Platon w słynnej . rzeczy nie są juŜ bytem. na które przedtem odpowiadała liczba pitagorejczyków. Ale co jest tym przed-miotem? Rozumował tak: Własnością pojęć jest jedność i stałość: to była pierwsza prze-słanka. muszą mieć te same własności. Przykładowo rozwaŜając sprawę: co jest przedmio-tem pojęcia "piękna"? Nie są nim rzeczy piękne. To. są bowiem złoŜone i zmienne: to trzecia przesłanka. Jeśli jednak ściślej brać pojęcie bytu (a było to od eleatów powszechne u filozofów greckich). Bezprzedmiotowym stawał się spór. jakie znamy z doświadczenia. Tu wprawdzie torował znów drogę "duch" Anaksagorasa. bo gdy ruch ustaje. przedmiotem zaś pojęcia jest . Jedynie idee istnieją. realny i idealny. które jest zawsze jedno i niezmienne. 2. ale nie przysługują rzeczom. ale Platon śmielej od tego filozofa rozwinął myśl o transcendentnym bycie znajdującym się poza empirycznym światem. Idee były paradoksem dla laików. iŜ jest to jakieś nie znane nam z bezpośredniego doświadczenia piękno. i tam chodziło o wyjaśnienie natury bytu. było dualistyczne. dane przez Platona. jego uwaga była skupiona na dwóch dziedzinach. Ale nie były nim dla Platona. Ŝe istnieje byt. wszystko zamiera i ginie. a idee niezmienne. bytem są wieczne i niezniszczalne idee. Stałe własności przysługują poję-ciom. ale dwa rodzaje bytu: byt poznawany przez zmysły i byt poznawany przez pojęcia. rzeczy i idee. IDEE A RZECZY. czym w stosunku do nich samych są cienie lub odzwierciedlenia na wodzie: są jedynie przelotnymi zjawami. lecz po-strzeŜeń. Takie rozumowanie skłoniło Platona do przyjęcia. Przedmioty. Rozwiązanie trudności. było dlań pewnikiem."samo piękno" albo. to jest nim tylko to. Przy takim rozumieniu bytu. idee zaś Platońskie znalazły się poza nim. którzy. aŜ do najwyŜszej idei: idei dobra. rzeczy są zmien-ne. który bezpośrednio nie jest dany. One istotnie zdawały się do-tyczyć czegoś znacznie trwalszego niŜ zmienne rzeczy. a o rzeczach moŜna powiedzieć co najwyŜej. wedle których pojęcia są urobione. jest bowiem częściowo zmienny. aby być. Ta niezgoda pobu-dziła go do stworzenia własnej teorii. Heraklit trafnie określił naturę rzeczy: są w wiecznym ruchu i nawet nie moŜe być inaczej. czy niezmienny. zmienny i niezmienny. I podobnie rzecz ma się z wszystkimi innymi pojęciami: muszą one mieć swój przedmiot. jak pitagorejska lub Demokrytejska. Stosunki zachodzące między nimi są takie jak te. zniszczalny i wieczny. co rękami objąć mogą". Jak pojęcia stanowią hierarchię nadrzędnych i pod-rzędnych. którą poznajemy p rzeź pojęcia? Jak wszyscy filozofowie greccy. a częściowo niezmienny. JednakŜe róŜnica była zasadnicza: tamte dawniejsze doktryny pojmowały byt prawdziwy jako naleŜący do świata material-nego. w czego naturze leŜy. zbliŜały się juŜ bardzo do Platońskiej: bytu bowiem prawdziwego nie pojmowały na podobieństwo rzeczy. lecz musi nim być jakiś byt inny. Stąd wniosek: nie rzeczy są przedmiotami pojęć. stanowią odrębny świat. tak teŜ ustrój świata idei jest hierarchiczny. Niektóre z tamtych odpowiedzi. a takŜe dla tych filozofów. jak Platon niekiedy mówił: "idea piękna". Jesteśmy. których przedmioty wyraźnie odbiegały od znanej nam rzeczywistości: na etyce i matematyce. Ten odkryty przez się byt nazywał "ideą" (Idea). przedmiotem tym zaś nie mogą być rzeczy. właśnie tych cech nie posiadają. którego cechą jest niezmienność. to muszą mieć jakiś przedmiot rzeczywisty. Tymczasem wszystkie rzeczy. Rzeczy są w stosunku do bytu tylko tym. i co przeto nie moŜe przestać być. I tu. "to tylko za byt uwaŜają. co dzięki Heraklitowi Platon wiedział o rzeczach. był realistą. Ŝywioły Empedoklesa czy atomy Demokryta. przyjmował. co dzięki Sokratesowi wiedział o pojęciach. co pojęcia: to przesłanka druga.

lecz wzorami rzeczy. takie pojmowanie Platon wyklu-czał. epistemologicznych. wziąwszy za miarę realność idei. Idee i rzeczy. Ŝe są powiązane logicznymi związkami. a te zastosowania były od interpretacji idei względnie niezaleŜne. Wydały mu się jedynie zjawiskami. jeśli nie są ani fizyczne. Kto pojmuje idee na podobieństwo rzeczy lub myśli. nie ziemską. te zaś są cienia-mi idei. Ŝe umysłowi ludzkiemu nie jest równieŜ jasna natura rzeczy. aczkolwiek nierównej realności i doskonałości. porównując je z tworami człowieka. ani psy-chiczne. wykończonej teorii idei nie posiadał. Ŝe rzeczy są ukształtowane na wzór idei ? Wytłumaczenia moŜna by szukać. Platon koncepcje te zmo-dyfikował i stworzył ich oryginalną syntezę. Ŝe nie jest ona wytworem mechanicznym. Ŝe tworzą hierarchię. II. orficy za nadziemskiego demona. bądź w reli-gijnym. "rzeczy piękne" a "idea piękna") wskazuje na ich związek. Zapewne wahał się między obu interpretacjami. tak teŜ Bóg na wzór idei stworzył świat. gdy ją traci. skądŜe więc idee. słuŜącym jako wzór i miara dla poznania i działania. iŜ miał tego świadomość i godził się z tym. Jak ludzie wykonywają swe dzieła mając przed sobą wzór w ideach. immanentną i transcendentną. ale na naturę idei sam ich odkrywca nie miał ani jasnego. póki ją w so-bie posiada. Natura obu światów jest róŜna. miałyby być od razu poznane do głębi? Nasuwały się dwie moŜliwości: pojmować idee bądź w sensie logicznym. nie znalazł jej w rzeczach. tyle tylko Ŝe subtelniejszą od tej. jed-nakŜe są ze sobą związane. a umiera. boć nie są myślami w duszach. Jeśli nie są pokrewne znanej nam rzeczywistości. Widzimy jakby "obecność" idei w rzeczach. Ale nie są teŜ bytem psychicznym. ale nam niepojętą. Analogia kaŜe przypuszczać. Ŝe bytują w "nadniebiańskich miejscach" (co prawda w tych dialogach. Platon stworzył nowe po-jęcie duszy. mogą widzieć jedynie cienie. lecz jest tylko jeden. widząc. idee są nie przyczynami. boską. nie ma dwóch rodzajów bytu. JakŜe więc je pojmował? Gotowej. ale -jakim? Fizycznym nie. Znamy bowiem bezpośrednio tylko rzeczy. wykonywanymi przezeń wedle wzorów. NATURA IDEI. Wprawdzie nazwę "duszy" Grecy dobrze znali i przed nim. mianowicie idee. Jak mogło się to stać. politycznych. Idea jest bytem. a to w sferze bytu fizycznego nie jest moŜliwe. są jednak do nich podobne. ale istniejącym jedynie dla umysłu. nie bytem. Ostateczny wynik rozumowania był taki: mówiąc ściśle. Przyjęcie nowego rodzaju bytu pocią-gnęło za sobą odwrócenie poglądu na byt. etycznych. Ŝe są zaleŜne od idei. zaleŜność ta nie jest natury przyczynowej. 1. Platon zaś. lecz celowym tworem BoŜym. uwięzionych w jaskini i zwróconych twarzami do jej wnętrza. tylko byt idealny wydał mu się naprawdę realny. MoŜna przypuszczać. choć te bezpo-średnio są dane i kaŜdemu znane. Rzeczy. bo idee uczestniczą w wielu rzeczach (np. zaledwie odkryte. Był pewien. więcej niŜ na samej teorii idei zaleŜało mu na jej zastosowaniach psychologicznych. tak samo jak stworzył nowe pojęcie idei. co się dzieje na zewnątrz jaskini. ani usta-lonego poglądu. Platon z czasem wytłumaczył tę analogię przypuszczeniem.paraboli. choć całe Ŝycie nad nimi rozmyślał. ale on dał jej nową treść. albowiem porządek realnego świata jest odwzorowaniem świata idei. Filozofowie-przyrodnicy widzieli w duszy czynnik Ŝycia: człowiek Ŝyje. na realność: bo zwykły pogląd widzi realność jedynie w rzeczach. byt i zjawiska. Zresztą. albo teŜ są realnością. nie dorównując ideom. Platon zachował ich biologiczne poj-mowanie duszy: równieŜ i dla . Ŝe istnieją. Sama wspólność nazw między rzeczami a ideami (np. Platon najczęściej opisywał idee w pierwszej interpre-tacji. Mają niejako "uczestnictwo" w ideach i przez to przyjmują ich własności. ale układ ten sam. 3. Pojmowali ją przy tym jako materię. to jedno z dwojga: albo są czymś "czysto idealnym". Przed nim filozofowie-przyrodnicy mieli duszę za rodzaj materii. którzy z tego. ta sama idea piękna odpowiada niezliczonym rzeczom pięknym). FUNKCJA BIOLOGICZNA DUSZY. Ŝe i przyroda ma swoje wzory. NAUKA O DUSZY. ten natrafia na trudności i absurdy. podobni do jeńców. Platon tłumaczył to tym. lecz przedmiotami myśli. w których głównie przemawiał przenośniami). ale mówił o nich takŜe. z jakiej zbudowane jest ciało.

była samym rozumem. jakie Platon odróŜnił w duszy . Ŝe istota. ale przyznając jej funkcję poznawczą zrobił zasadniczy krok ku nowoŜytnemu pojęciu duszy. to zostało tu przepołowione: większa część zaliczona została do czynności ciała. było tedy związane z nauką o ideach. "Własności wspólne" nie ciało poznaje. jaką ma postrzeganie. Dusza w pierwszym znaczeniu obejmowała czynności zmysłowe. najdobitniej za tym. co dusza posiada "sama z siebie" bez 'udziału ciała. właśnie jako czynnik Ŝycia. Takie połączenie biologicznych i poznawczych funkcji z zaziemską istotą pociągało za sobą niesłychane konsekwencje. Jest więc zrozumiałe. miała łączność z ciałem: wprawiała ciało w ruch i przez na-rządy ciała własnego poznawała inne ciała. a przy duszy po-zostało jedynie to. która sama się porusza."najdoskonalsze wydaje się mi to: Ŝe definiuje ducha jako substancję. drugie na religijnych. według Platona. W postrzeganiu widziała sprawę fizjologiczną.niego była czynnikiem Ŝycia. istotę zaziemską.tylko rozumna mogła być zaliczona do "duszy samej". Dusza jest. bez którego ciało jest martwe. Nie mając narządów zmysłowych dusza poznaje tu sama. Wczesna filozofia grecka nie uznawała poznania za funkcję psychiczną. Faktycznie więc Platon operował niejednym. bo idee znamy. Boć nie całą naszą wiedzę zawdzięczamy narządom cie-lesnym. a dusza jest źródłem ruchu. I to właśnie stanowi istotę duszy: Ŝe jest tym. druga nie była niczym z tą przyrodą . Pragnienia nieśmiertelności nie zaspokoi wszak ciało. róŜność. które równieŜ powstają przy udziale duszy. lecz idei przemawiało. spowodowały. choćby była niematerialna. Pierwsza była składnikiem materialnej przyrody. lecz dusza. które wymagają narządów cielesnych. Ŝe Platon w duszy dopatrywał się nieśmiertelnego pierwiastka w człowieku. Platońskie pojmowanie duszy. i w szkołach filozoficz-nych zbliŜonych do tych sekt. myśleniu zaś przypisywała tę samą naturę. w szczególności pragnienie nieśmiertelności. posługując się tymi narzędziami. to nie mogła być złączona z ciałem. Platon zmienił ten pogląd. 2. śycie zaś polega na tym. w drugim . FUNKCJA POZNAWCZA DUSZY. Jeśli natomiast była zaziemską istotą. które do jej funkcji biologicz-nej dodało funkcję poznawczą. którego zagląda pośmiertna jest widoczna. bo materia jest z natury bezwładna. chwilowo tylko zamieszkującą ciało. lecz dwoma pojęciami duszy: szerszym i węŜszym. co ziemskie. swobodnie i samorzutnie działa. ale jakimŜ zmysłem postrzegamy byt. która je posiada. która zdaje się opuszczać ciało z ostatnim tchnieniem. "W Platonie" . A miał pod tym względem poprzedników: w mistycznych sektach religijnych. FUNKCJA RELIGIJNA DUSZY. To. jak pitagorejska. Tam pojmowano duszę jako istotę trwal-szą i doskonalszą od wszystkiego. wspólnych przedmiotom róŜnych zmysłów? "Wydaje się" pisał . lecz dusza sama przez się ogląda wspólne własności we wszystkich rzeczach". Ŝe dusza poznaje i we wszystkich innych wypadkach. przypisując jej inną jeszcze rolę. Ŝe poznanie stanowi jedność. choć ciało wcale z nimi nie ma i nie moŜe mieć styczności. boską. Ciało i jego zmysły są dla duszy narzędziem poznania. Poznaje sama bezpośrednio. pojęta biologicznie i psychologicznie. Jest realna. 3.pisał Leibniz . jak orficka. Nie mogła odbierać spostrzeŜeń. barwy postrzegamy oczami.rozumnej. JednakŜe nie poznanie rzeczy. jedynie mogłaby to uczynić dusza. trzeba przyjąć. Ŝe trak-tuje go jako zasadę działania w przeciwieństwie do materii". impulsywnej i zmysłowej . a nie ciała. Boć dusza. Ŝe poznanie jest funkcją duszy. bądź pośrednio. ale nie mate-rialna. nie mogła teŜ doznawać uczuć i namiętności. toŜsamość. podobieństwo i tyle innych własności. Dla Platona dusza była przede wszystkim czynnikiem Ŝycia. Poznanie jest tu jej funkcją. Z części. Zachowując biologiczne rozumienie duszy. jest źródłem samorzutnego ruchu. śywe w Platonie uczucia religijne. dźwięki uszami. Pierwsze było oparte na rozwaŜaniach biologicznych i psychologicznych. lecz za funkcję ciała. przeciwieństwem materii. Platon przestał ją natomiast rozumieć materialnie. wobec zaś tego. co się samo wprowadza w ruch. Ŝe dalej jeszcze przekształcił pojęcie duszy. co w nowoczesnym pojęciu naleŜy do spraw psychicznych."Ŝe dla nich nie ma odrębnego narządu.

Byłaby lepsza i szczęśliwsza.wzorem orfików . ale trwa wiecznie. jako zasada Ŝycia. a roz-winęło chrześcijaństwo. Odpowiedź dał etyczno-religijna. Ŝe jeśli dusza istnieje i póki istnieje. Ze śmiercią ciała zaczyna się dopiero prawdziwe Ŝycie duszy. Jeśli człowiek stanowi jedność. związana jest z ciałem niedoskonałym i znikomym. choć zespolone są w człowieku. F) Dusza w przeciwieństwie do ciała jest nieśmiertelna. a takŜe nie ma początku. ciemnota. . Złączenie z ciałem nie jest dla duszy niezbędne. Złem duszy jest niesprawiedliwość. Choć ciało ulegnie rozkładowi i zniszczeniu. Ŝe a) dusza istniała pierwotnie bez ciała. które jest złoŜone z części. ESCHATOLOGIA.pytanie. Dowód ten jest waŜny tylko. dusza. b) zaciąŜył na niej grzech. Ŝe te zła nie przyprawiają duszy o śmierć. . nigdy martwa. Ŝe du-sza istniała przez pewien czas przed urodzeniem. Dla tego przekonania Platon szukał dowodów. gdy mówił o niej w znaczeniu szerszym. Ŝe wiecznie istniała i istnieć będzie. co cen-ne w człowieku. Platon był przekonany. jest nie tylko nieśmiertelna. poniewaŜ zaś Ŝycie wyklucza śmierć. moŜe trwać dalej. Oto niektóre z jego dowodów: A) Pojęcie duszy związane jest w sposób konieczny z pojęciem Ŝycia. taką samą jak oni. Ten dualizm wyraŜał się w następujących tezach: A) Dusza jest niematerialna. dlaczego dusza. B) Dusza posiada wiedzę wrodzoną. . Dusza i ciało.Tu dusza była pojęta jako zasada etyczno-religijna. poświęcał niŜsze części duszy.to dusza władająca ciałem. Ŝe nie tylko trwa dłuŜej od ciała. Były to wierzenia. a wrodzona z nabytą przed urodzeniem. . dzielił ją na dwie części. impulsywną. E) Z wyŜszości duszy nad ciałem wynika. to dzięki swej duszy. Platonizm był nie tylko dualizmem idei i rzeczy. zatem nic jej juŜ o śmierć przyprawić nie moŜe. 5. moŜe być tylko Ŝywa. ale doświadczenie uczy. Pierwsze pojęcie rozwinął wśród następ-ców Platona Arystoteles. niezaleŜna. D) Dusza jest doskonalsza od ciała. ale równieŜ dua-lizmem duszy i ciała. Ŝe złączenie ich jest dla duszy niekorzystne. byle pomnoŜyć argumenty za jej nieśmiertelnością. a nie ciału. poświęcił im jedno ze swych dzieł (Fedonon). istniała zatem przed urodzeniem. jako niezaleŜna odeń. a najsporniejszej. Człowiek . ale i odwieczna. niewstrzemięźliwość. będzie znów wolna. DUSZA A CIAŁO. dusza jest niezłoŜona.Dusza była tu pojęta jako podmiot poznania. 6. Ujęcie duszy jako niematerialnej doprowadziło do ostrego prze-ciwstawienia jej ciału. Istnienie jej nie ma końca. ale nie. C) KaŜda rzecz ginie od swoistego zła. B) Jest oddzielna od ciała. NIEŚMIERTELNOŚĆ DUSZY. Operował wszyst-kimi odcieniami swego pojęcia duszy. drugie odnowił religijnie myślący schyłek staroŜytności. 4. Platon poświęcił wiele swych myśli. NiezłoŜona była zresztą jedynie dusza w węŜszym pojmowaniu Platona. Gdy win? odkupi. ona stanowi istotę człowieka. musiała więc zdobyć ją przed urodzeniem. a i tak dowodzi co najwyŜej. Platonizm podwójnie tedy wykraczał poza materialistyczny pogląd na świat: przez uznanie niema-terialnych idei i niematerialnych dusz. Poznanie prawdy przez filozofię uwaŜał za najpewniejszy środek wyzwolenia duszy z ciała.. istnieją wzajem niezaleŜnie.związana. ciało jest jej podległe. ciało jest dla niej wię-zieniem i mogiłą. przez to jest źródłem prawdy. gdyby była wolna od ciała. Przeto ciało nie moŜe być uwaŜane za równorzędny z nią składnik czło-wieka. Dawały one spirytualizmowi Platona specjalnie religijne zabarwienie. przyjmował wraz z nimi. więc i dusza wyklucza śmierć. które dawno juŜ głosili orficy i pitagorejczycy. o ile istnieje wiedza aprioryczna i o ile moŜe być utoŜsamiona z wro-dzoną. byle uratować nieśmiertelność dla duszy rozumnej. tchórzostwo. pośredniczącą między nimi. Dusza (oczywiście tylko rozumna) poznaje idee i upodabnia się do nich. C) W przeciwieństwie do ciała. rozumną i zmysłową. a i w innych do tej sprawy powracał.W dowodzie tym dusza pojęta była biologicznie. Platon stawiał . dobra i wszystkiego. c) dla odkupienia została złączona z cia-łem. Tej sprawie jako dlań naj-waŜniejszej. a nawet na trzy: rozumną. doskonała i wieczna. Z tego dowodu wynika zresztą co najwyŜej. zmysłową i.

lecz cel . bądź niezmąconym szczęściem. która cechuje idee i dusze. jednolitym i części jego zespolił tak ściśle jak w Ŝywym organizmie. u Platona stał się podstawową zasadą wyjaśniania przyrody. czyli boski budowniczy świata. Stwórca uczynił świat Ŝywym. Nawet w dialogach najtrzeźwiejszych. Ciała niebieskie krąŜą po stałych i geometrycznie prawi-dłowych szlakach. iŜ jest zbudo-wana celowo. jakie miał Platon. gdybyśmy mogli znaleźć coś lepszego i prawdziwszego". Własności wzoru przeszły poniekąd na świat realny. CELOWOŚĆ ŚWIATA. czekające ją po opuszczeniu ciała? Nie-skończoność tę zapełniał bądź szeregiem prób i czynów. ale ma pierwiastki idealne i duchowe. Ŝe we wszechświecie panują kształty najprostsze i najdoskonalsze i Ŝe harmonia jest zasadą jego budowy. Dla-tego budując go wziął za wzór idee. a one wzorem świata. widząc niedoskonałość przyrody. zajętych sprawami epistemologii czy poli-tyki. NAUKA O PRZYRODZIE 1. duch i rozum lepsze są od martwoty i bezduszności. gdy przyjmie się. wierzyć w istnienie bóstwa. by spojrzeć w perspektywę losów pozagrobowych. jak pisał. uduchowionym i rozumnym. "ale warto mieć odwagę wypowiadania tych twierdzeń. tego rozsądny człowiek na pewno utrzy-mywać nie moŜe". Po opisie miejsc. I dla przedstawienia swego poglądu na przyrodę wybrał w Timaiosie formę religijną: opisu stworzenia świata. która poszła innymi torami niŜ nauka ścisła. A dokonane przez Pla-tona połączenie tych rozbieŜnych motywów przetrwało długo w dziejach myśli europej-skiej. jak tu opisałem. gdzie ta granica przebiega. doszedł do wyników nadspodziewanie dla niej pozy-tywnych. Ŝe dla niektórych zagadnień."masz to zapewne za babskie gadanie i niewątpliwie moŜna by pogardzać takimi rozpra-wami. Ale gdy w późniejszym juŜ wieku uczynił ją przed-miotem szczegółowszych rozwaŜań. dla granicy między nauką a mitem. w których przebywają zmarli. Choć jest materialna. ale nie tylko uczonym. uwaŜając ją za najpośledniejszy rodzaj bytu. Mniemał.Jak pojmował nieskończone dzieje duszy. tam próbował fantazji poetyckiej lub zdawał się na wiarę religijną. zbudował go powodowany dobrocią. to znaczy. Specjalnie w jego poglądach na duszę zbiegły się motywy naukowe i pozanaukowe. Przekraczając granice ścisłości Platon zachował jednak pełną świadomość. "Ty. Ŝe własności przyrody są zrozumiałe tylko. nie moŜna spodziewać się ścisłego rozwiązania. Platon był daleki od mechanistycznego pojmowania przyrody. Musiały umacniać go w tym poglądzie odkrycia astronomiczne dokonane właśnie za jego Ŝycia przez uczonych pitagorejskich. splatając wywód naukowy z mitem. którzy wiedzieli. Był prototypem tych filozofów. boć Ŝycie. ułoŜony celowo i rozumnie. Kalliklesie" tak mówi w innym miejscu swej eschatologii . III. Pierwotnie. Przykład Platona oddziałał na losy filozofii. czyli Demiurg był siłą twórczą. gdyŜ jest to piękna odwaga". Celowość i rozumny ustrój świata kazały mu. którego poszukiwanie uchodziło w czysto przyczynowym systemie Demokryta za przesąd i było całkowicie usunięte z nauki. zamianę ciał. a one celową. wyłoŜył cel świata i jego urzeczywistnienie. ale z czasem i w niej samej rozpoznał coś z doskonałości id ej. "Demiurg". Platon był uczonym. Niektórzy zaś z jego naśladowców kładli szczególny lub nawet wyłączny nacisk na motywy orfickie jego psychologii. leŜących im na sercu. ale zespół organiczny. które rozumnie zbudowało świat. Idee są przeto czynnikiem w powstaniu świata: Demiurg był jego przyczyną sprawczą. a szlaki planet okręŜne. Eschatologia Platona kusiła się o szczegółowe odmalowanie losów duszy: opisywała sąd pośmiertny. z podobnej racji uczynił go jedynym. Gdzie nie mógł sięgnąć metodą naukową. doskonałość świata była mu celem i przeto uczynił go moŜliwie najlepszym. Nie przypadek tedy ani mechaniczna konieczność. gdzie przebywają dusze po śmierci. Dał mu kształt najdoskonalszy ze wszystkich: kształt kulisty. Przyrodą materialną Platon zajmował się najmniej. przeciwstawił jej doskonałe idee. Cel. dał mu ruch najdoskonalszy: ruch okręŜny. Skoro Ziemia jest kulista. dodaje: "śeby jednak wszystko zupełnie tak się działo. a więc wszechświatem rządzi rozum i ład. cechującego filozofię Demokryta: w przyrodzie widział nie zbiór mechaniczny części i wytwór ślepej koniecz-ności. niemniej nie uwaŜali za słuszne wyłączenia ich z filozofii. pozbawiony tej do-skonałości. W nim. przerywał swe rozwaŜania. nie mając zrozumienia. dawała nawet topografię miejsc.

Bo "dusza planet" i "dusza wszechświata" . Była to zupełnie nowa koncepcja materii. ale dusza w znaczeniu szerokim. Materia jest z natury bezkształtna. najpiękniejszy i najdoskonalszy". Skąd ta zmiana? Stąd. co nazy-wamy duszą. Dusza wszechświata daje mu ruch regularny i Ŝycie. Za jej sprawą świat niecałkowicie jest celowy i zgodny z rozumem. postrzegalnym bogiem. Ŝywą istotą. celowa jest ich organizacja.a nie materia . moŜe natomiast przyjmować wszelkie kształty. Jako zaś połączenie bytu i niebytu. lecz musi mieć źródło w nich samych. funkcje ich narządów.to oczywiście nie dusza w węŜszym rozumieniu Platona. jest największy i najlepszy. lecz zbudowany z istniejącego juŜ przedtem tworzywa. ruch więc ich nie jest powodowany przez działanie z zewnątrz. kosmos. lecz cofa się. Źródło zaś samorzutnego ruchu jest właśnie tym. a ob-cego nam pojęcia duszy. To abstrakcyjne pojęcie materii nie pozostało własnością Platona. W całości świat jest "widzialną. nie jest natomiast wieczny: powstał. ściśle mówiąc. Dusze znajdują się nie tylko w ciałach organicznych. Musiała tedy poprzedzić powstanie świata: świat ma początek. nie myśleli odmawiać jej ani określoności. jest połączeniem idealnych wzorów i materii. 3. co jest we wszechświecie niedosko-nałością i złem. planety . utrwaliło się w filozofii na długie stulecia. Świat realny. Więc przede wszystkim pla-nety mają dusze. bo tyle członów ma doskonała proporcja. by upodobnić świat do wiecz-ności. ani dosko-nałości. gdy Demiurg połączył idee z materią. ale materia jest wieczna.tłumaczy szczegóły jego budowy. istnieje po to. Ŝe idee i dusze Platon włączył do przyrody jako jej skład-niki. Czas np. nieograniczona i nieokreślona. jako nieokreślona. rozwinięte przez Arystotelesa. Ŝe krąŜą one w pustej przestrzeni. właściwa jedynie człowiekowi. DUSZA ŚWIATA. nie mogły być pierwotnym dziełem BoŜym. Platon przejął pogląd pitagorejskich uczonych. ich kształty. jest czymś "pośrednim między bytem a nie-bytem". Podobnie teŜ i wszechświat jako całość nosi w sobie źródło ruchu. Ta koncepcja świata była naj-ostrzejszym przeciwieństwem atomistyki. by słuŜyć za pokarm dla istot rozumnych. Stworzone zostały po duszach i dostosowane do nich jako ich narządy. istoty Ŝywe są celowe w kaŜdym szczególe. rośliny istnieją. Dwa były tedy dla Platona . przeciwnie. co zaś w nim jest mniej doskonałe. przeto z niej jest wszystko. jako zasada ruchu i Ŝycia. a więc doskonałości i niedoskonałoś-ci.jego doskonałość . Gdy dotąd pojmowano materię jako zespół konkretnych materialnych ciał. Była. więc . Brzmi to jak czysta bajka: faktycznie zaś było zastosowaniem szerokiego. ToteŜ świat. Pierwej stworzone zostały dusze. obok Demiurga i idei. w jakim na ogół i przed nim. gdzie realizują się kształty: to jedyne. lecz jego początkiem. Platon odwróci) porządek. nie jest stworzony. a potem dopiero ciała.wieczne czynniki bytu: idee i materia. Po odciągnięciu tych składników dla materii została sama nieokreśloność i niedosko-nałość. skoro nieokreśloność naleŜy do jej natury. która rozbijała świat na nieskończoną ilość martwych i wzajemnie niezaleŜnych części.posiada duszę. Materia jest pier-wiastkiem nieboskim.jest podstawowym pojęciem Platońskiej filozofii przyrody. nie dusza rozumna. jest wiecznym niebytem.świata . W tym sensie dusza . musiała istnieć materia. MATERIA. Ciała. Ŝywioły są cztery. materia zaś. Są tedy tylko wtór-nym składnikiem świata. wtedy powstał z niej wszechświat. dusze zaś są jego składnikiem pierwotnym. jako niedoskonałe. Świat nie postępuje. tak samo jak Bóg i idee. kształt i ład. Gdy Demiurg dał tej nie-określonej materii określony kształt. 2. teraz stała się ona tylko abstrakcyjnym ciał składnikiem.bo potrzebne do miary czasu. Jest miejscem. i po nim pojmowano rozwój świata: dla niego doskonałość nie była wynikiem rozwoju. to jest wynikiem późniejszego pogorszenia się świata. którzy wyłącznie zaj-mowali się światem materialnym. Świat musiał być stworzony z czegoś. Idee są wiecznym bytem. dawniejsi filozofowie. . z któ-rej został zbudowany. jako najdoskonalsze składniki świata. celowości i konieczności. obrazem twórcy. co moŜna o niej orzec. Demiurg stworzył świat moŜliwie najdoskonalszym. trzecią przyczyną świata: obok sprawczej i celowej była przyczyną materialną.poza bóstwem .

podobnie teŜ jego spirytualizm . aby poznać rzeczy. wykazujące ład i harmonię świata. Natomiast twierdził. liczba i wiele innych własności "wspólnych". jest od postrze-gania niezaleŜna. JednakŜe ta odpowiedniość bytu i poznania nie jest zupełna. a nie zmysłami. postrzeganie zaś zmysłowe oczywiście nie nadaje się do poznawa-nia idei. ale nie moŜna o nich myśleć. a nie zmysłami. ale teŜ nie wystarczają do poznania rzeczy. Co więcej. wbrew panującemu mniemaniu. pierwotnie traktowana przez Greków ubocznie przy teorii bytu. ale światu słuŜyły za wzór. dedukował z tego załoŜenia "wedle pojęć i liczb" jego własności. wprowadzony przez Sokratesa do rozwaŜania spraw ludzkich. ale róŜność. POZNANIE ROZUMOWE. która się z tym nie liczy. "Rzeczy moŜna widzieć. Stosunek jest odwrotny: to nie pojęcia . o ideach zaś moŜna myśleć. Myśl zaś.Moralny punkt widzenia. zdawały się upowaŜniać do takiego pojmowania. nie są nigdy naprawdę równe i tylko zbliŜają się do równości. przesyciwszy pomysły starych przyrodników orficką wiarą w wyŜszość ducha. Ŝe "dusza sama przez się ogląda we wszystkich rzeczach te wspólne własności". POZNANIE WRODZONE. Ŝe zmysły nie tylko nie sięgają idei. które istnieją poza światem. Musi tu z nimi współdziałać myśl. straciwszy swój dualistyczny charakter filozofia Platona stała się powszechnym idealiz-mem i spirytualizmem. Podobnie jak istnieją dwa rodzaje bytu: idee i rzeczy tak teŜ i dwa ro-dzaje poznania: rozumowe i zmysłowe. ale teŜ stanowią istotny składnik całej materialnej przyrody. postrzeŜenia kształtów. Ŝe obok rzeczy realnych istnieją idee. Ŝe w świecie musi być miejsce dla wolnych i wiecznych dusz i Ŝe fałszywa jest kaŜda teoria. nie jest widziana ani słyszana. To chro-nologiczne pierwszeństwo jest faktem. Platon przeniósł i na przyrodę. lecz takŜe celów. tak Platon finalistycznego pojmowania przyrody. któremu Platon nie myślał zaprzeczać. Ŝe poznanie jest to postrzeganie: rzeczy moŜna poznać tylko przez zetknięcie się z nimi za pomocą zmysłów. Ŝe dusze istnieją nie tylko obok materii. Ŝe myśli niepodobna powziąć inaczej niŜ na skutek patrzenia. słuchania lub działania innego zmysłu". JeŜeli w ogóle moŜna poznać idee. nie wszystkie własności rzeczy dadzą się postrzec zmysłami. nie opiera się na nim. Badając zjawiska przyrody szukał dla nich nie tylko przyczyn. Idealizm Platona polegał pierwotnie na twier-dzeniu. Niemniej i tu stworzył własną syntezę. a tak samo. 2. był przekonany. Teoria poznania. zostały rozciągnięte i na niego. np. Pierwotną grecką koncepcją było. jak Platon powiada. Ŝe myśl. Ale rozwaŜania nad przyrodą skłoniły go do poglądu. wzywają. Postawa religijna uczyniła zeń wroga atomistyki i wszelkiej mechanistycznej teorii. więcej tu niŜ gdzie indziej korzystał z pomysłów cudzych. dźwięki uszami.Ŝe obok rzeczy materialnych istnieją dusze. Było to rozszerzenie i wzmocnienie idealizmu i spirytualizmu: teorie. W dziedzinie przyrody Platon nie poruszał się tak swobodnie jak w rzeczach etycz-nych i logicznych. 1. słyszeć czy ich dotykać. Ŝe świat jest "najpiękniejszym z tworów". u Platona zajęła równorzędne z nią miejsce. IV. Ale niektóre postrzeŜenia. Zapewne. Platon doszedł do prze-konania. choć występuje po postrzeŜeniu. ale są takŜe odwzorowane w rzeczach. Co prawda: "co do tego jesteśmy w zgodzie. na pomoc myśl. Wielkie odkrycia przyrodnicze jego czasów. przyjąwszy. to jedynie myślą.bo zgodnie z nią poznanie ma obejmować idee. Formalnie postawił pytanie: co to jest poznanie? i jedno z dzieł swych (Teajteta) całkowicie rozwaŜaniu tego pytania poświęcił. Sokratesowskim przekonaniem o wadze praw moralnych i własną doktryną bytów idealnych. zaczerpnąć pojęcia równości. Platon tę koncepcję odrzucił. jakie postrzegamy. NAUKA O POZNANIU. Ŝe idee istnieją nie tylko obok rzeczy. Barwy poznajemy oczami. Jak Demokryt był kla-sycznym przedstawicielem mechanistycznego. tak samo toŜsamość. Nie posiadamy dla nich właściwego organu zmysłowego. Z postrzegania nie moglibyśmy np. jaka zachodzi między barwą a dźwię-kiem. Odrzucenie jej było konsekwencją teorii idei . trzeba je widzieć. pozostaje więc przyjąć. pitagorejską nauką o harmonijnym ustroju kosmosu. które obowiązywały tylko poza granicami materialnego świata. bo rzeczy. ale nie moŜna ich widzieć". Ŝe poznaje się myślą.

ale ucie-kając się do irracjonalnych. gdzie właściwe poznanie było niedostępne. zdobytym w poprzednim Ŝyciu. które dotychczas nie były od-dzielone: myśl dyskursywną i myśl intuicyjną. lecz postrzeŜenia .opierają się na spostrzeŜeniach. Nie wywołuje pojęć. W wiedzy. Rozwiązanie Platońskie było tego rodzaju. równe. Dlatego to w Ŝyciu obecnym nie potrzebujemy juŜ zdobywać wiedzy o ideach. Postrzegając jakieś rzeczy i oceniając je jako np. która pośrednio. Ŝe posiadamy wiedzę. Ściśle trzymając się określenia poznania wypada rzec. Pojęcie równości musieliśmy posiadać. rozporządzamy juŜ poję-ciem równości i posługujemy się nim jako miarą. Ŝe właściwie nie ma dwóch rodzajów pozna-nia. zanim jeszcze zetknęliśmy się zmysłami z rzeczywistością. Jak przed paru pokoleniami filozofowie greccy rozróŜnili myśl i zmysły. OtóŜ te wymagania spełnia jedynie wiedza rozumowa. rodzajem patrzenia intelektualnego czy stykania się myśli z jej przedmiotem. co obchodzi człowieka: zarówno przyroda. To. ta jest dana od urodzenia. lecz jest tylko jedno: racjonalne poznanie idei. Oto ludzie na trafnie postawione pytania sami z siebie znajdują trafne odpowiedzi. Obok tedy wiedzy opartej na postrzeganiu istnieje inna wiedza. tkwiła zagadka: JakŜe moŜemy znać cośkolwiek od urodzenia. wiedza wrodzona jest "przypomnieniem" (anamnezis). a których wrodzone pojęcia przede wszystkim dotyczą? Zagadkę tę Platon rozwiązał w taki sposób: przyjmował. cenili rozum wyŜej od zmysłów. wystarcza. Ŝe zna je od urodzenia i tak bezpośrednio. odnajdują np. W ten sposób aprioryzm Platona był utajonym empiryzmem i w grun-cie rzeczy nie odbiegał od tradycyjnego w Grecji pojęcia poznania. tak teraz znów Platon rozdzielił dwa rodzaje myśli. nie oglądawszy tego jeszcze? Jak w szczególności moŜemy znać idee. Pierwszy to zapewne raz stanowisko takie zostało wypowiedziane w Grecji. PostrzeŜenie w tym czy innym wypadku jest okazją do uświadomienia sobie pojęć. Późniejsi filozofowie rozumieli intuicję jako stan ekstatyczny i mistyczny. byli racjonalistami. Platonowi było to obce. W przeciwstawieniu do myśli dyskursywnej. która bez fundamentu w zmysłach nie moŜe się utrzymać. która postrzeganie wyprzedza. Platon nie tylko miał wiedzę rozumową za niezaleŜną od zmysłowej. jak ją pojmował Platon. Tamto był pierwszy. Ŝe tłumaczyło wiedzę racjonalną. zaczęła się równieŜ pojednawcza nauka o stopniach poznania. ale dopiero Pla-ton był apriorystą. to drugi etap w róŜnicowaniu władz poznawczych. I od tego samego Platona. jak gdyby je oglądał. ale mieli go za nadbudowę. Wiedza rozumowa i zmysłowa stały się przeto dla Platona stopniami na drodze po-znania. Ŝe umysł nasz oglądał idee w po-przednim Ŝyciu i zachował o nich pamięć. wrodzona. 3. natomiast uświadomiliśmy sobie to pojęcie dopiero przy sposobności postrzegania rzeczy równych czy raczej zbliŜonych do równości. to tłumaczy. STOPNIE POZNANIA. lecz jedynie je przypomina. uwaŜali ją jednak za subtelniejszą odmianę postrzeŜenia. tam musiał zastępować je domysł i w praktyce okazywał się nie mniej uŜyteczny od poznania.na po-jęciach. Uznawało teŜ wiedzę niezaleŜną od doświadczenia. Podczas gdy tamta formuje się stopniowo. choć nie uczyli się poprzednio geometrii. zmysłowa jest raczej domysłem niŜ poznaniem. z któ-rymi nigdy nie spotykamy się. potwierdzają fakty. jak dusza i bo-gowie. Przedplatońscy filozofowie odróŜniali myśl od postrzeŜenia. Od prawdziwego poznania wymagał dwóch rzeczy: aby dotyczyło samego bytu i aby było niezawodne. do poznania rozumowego i zmysłowego. ale nie jest materiałem ani podstawą do ich wytwarzania. Nauka ta nie ograniczała się zresztą do dwóch stopni. intuicja była dlań . Ŝe ją sobie przypominamy. w ten sposób własności figur geometrycznych. wszystko inne jest domysłem. Ŝe jakieś rzeczy są równe. gdy umysł w zachwyceniu obcuje z bóstwem. Ŝe poza obrębem poznania zna-lazło się bez mała wszystko. przez rozumowanie dochodzi prawdy. zanim spostrzegliśmy. ale teŜ za wyŜszą od niej. ToteŜ Platońska teoria poznania nie mogła obejść się bez teoretycznie odrzuco-nego "domysłu". ale opierało ją na doświadczeniu. zmysłowa bowiem dotyczy tylko zjawisk i ulega nieustannym złudze-niom. intuicja miała być jej poznaniem bezpośrednim. który najbardziej skrajnie i jednostronnie pojął po-znanie. Ale to określenie poznania było tak surowe i wąskie. orficko-pitagorejskich wierzeń w wędrówkę dusz.

bezobrazowym myśleniem. jest dialektyka. Podczas gdy Sokrates był . otrzymała jeszcze stopień naj-wyŜszy: poznanie intuicyjne. jeśli bowiem wiedza nie opiera się na doświad-czeniu. Twierdziła. Dała początek logice.przy pomocy matematycznych obliczeń . ale takŜe i do wyjaś-niania zjawisk. których uzasadnić nie umie i nie próbuje. co istnieje wiecznie". wedle niego. Platon opowiedział w Fedonie ustami Sokratesa. Teoria ta. Odpowiednio do swej ogólnej teorii poznania Platon rozwinął teorię nauki. jeśli ma to być badanie naukowe. aŜ znajdzie dostateczną. wyniki prostej obserwacji musiały wydawać się błahe. Na takie ukształtowanie teorii nauki wpłynęło ogólne. szuka prawdy na drodze samego tylko zestawiania pojęć i twierdzeń. operuje bowiem zało-Ŝeniami. W porównaniu z powszechnymi prawami przyrody. Empiryczna znajomość faktów wcale. Ŝe je pojmu-jemy prawidłowo. których był świadkiem. empiryczna moŜe słuŜyć co najwyŜej do badania rzeczy.aktem umysłu działającego samodzielnie i z samowiedzą. do nauki nie naleŜała. ZałoŜeniem (hipoteza) nie moŜe być oczywiście twierdzenie dowolne. Empirycznie moŜna stwierdzać tylko przemijające fakty. które dla umysłu są "najsilniejsze". Ŝe jest dogmatyczna. Ŝe z dwóch metod. A dla zapobieŜenia dogmatyzmowi bada własne załoŜenia i szuka dla nich racji. JednakŜe nawet ona nie spełniała wszystkich wymagań Platona. POZNANIE NAUKOWE i METODA DIALEKTYCZNA.znajdowali w dziedzinie astronomii czy akustyki. prawdziwym wyjaśnieniem jest dialektyczne: przez ustalenie logicznej zaleŜności zjawisk wyjaśnia się je lepiej niŜ przez znalezienie ich przyczyn lub celu. Ta operuje czystym. więc nienaukowe. Formalne wyniki jej były cenne: dialektyka zwróciła uwagę na stosunki panujące między twierdzeniami i doprowadziła do sformułowania zasad dedukcji. oglądanie "obrazów" na niebie" moŜe przydać się jedynie do egzemplifikacji: "tą pstrokacizną na niebie naleŜy posługiwać się tylko jako przykładem". jako oparta na danych zmysłowych. była pojęta w duchu skrajnego racjonalizmu. Ŝe nawiązuje bądź co bądź do obserwacji i posługuje się myśleniem obrazowym. to moŜe oprzeć się tylko na "załoŜeniach".i nauka jego o stopniach pozna-nia. empiryczna zaś metoda. Czystą metodą naukową. gdyŜ miała charak-ter pojęciowy i pomijając zmienne zjawiska badała niezmienne związki. Ŝe jedynym. Ściślej zaś biorąc. a po wtóre dlatego. do badania zaś idei jedynie aprioryczna. pozostawimy na uboczu. 4. ich analizy i syntezy. co z nim niezgodne". jakie pitagorejscy uczeni . jest zawsze niepewna. a za nieprawdę. Taki wzgląd kazał Platonowi wąsko ująć pojęcie nauki i ograniczyć jej za kres do czysto racjonalnych dociekań. to połączenie dedu-kcji z redukcją odróŜnia ją najwięcej od zwykłego w naukach postępowania. co jest na niebie. ale najniŜszą w hierarchii. lecz "najsilniejsze". a poza tym teŜ postępy matematyki i matematycznego przyrodoznawstwa. "Będziemy zajmować się astronomią tak jak geometrią. co mi się zdaje być z nim zgodne. nauka zaś w ścisłym znaczeniu szuka prawd powszechnych. Zgodność sądów o zjawiskach jest jedyną gwarancją. jest "wiedzą o tym. obserwacja nie była metodą naukową. najbardziej przekonywające rozum. to zaś. powyŜej poznania zmysłowego i dyskursywnego. które uwaŜam za najsilniejsze. nie posiadającą braków matematyki. W astronomii np. Stąd przepis dla postępowania naukowego: "załoŜywszy za kaŜdym razem twierdzenie logiczne. Ta metoda załoŜeń jest metodą wszelkiej wiedzy. jaka do nas doszła. Matematyka najbardziej zbliŜała się do Platońskiego ideału nauki. idealistyczne stanowisko Pla-tona. jeśli mamy uprawiać praw-dziwą astronomię". na jak róŜnych drogach szukał tego wyjaśnienia. Najpierw dlatego. jako zdolność bezpośredniego poznawania prawdy. Wynosił ją. ani celowe i doszedł do przekonania. która nie jest li tylko empirycznym stwierdzaniem faktów. nauka bowiem jest poznaniem najdoskonalszym. ponad rozumowanie . to uznaję za prawdę. nieścisłe i niepewne. Metoda dialektyczna słuŜy przede wszystkim do badania i dej. Ostatecznie nie zadowoliło go ani przyczynowe. Była mu wprawdzie nauką. jakimi posługują się badacze. W metodzie tej Platon uwydatnił jeden ze składników naukowego postępowania. empiryczna jest niedostateczna nawet do badania rzeczy. pierwsza chronologicznie.

miała za przedmiot byt prawdziwy i ona jedna miała metodę niezawodną. Usystematyzowała luźny materiał zebrany w rozmowach Sokratesa i zapoczątkowała dzieło rozwinięte dalej przez Arystotelesa. Ona bowiem. aby kaŜda "spełniała swoje". jako zaś nauka o ideach jest nauką o prawdziwym bycie. Taka koncepcja filozofii jeszcze radykalniej oddzielała ją od nauk niŜ metoda dialektyczna. a tym właśnie ma być filozofia. mit i przenośnia. i tę. to nagle zapala się w duszy jakby światło. kaŜda musi mieć swą cnotę.. w części zaś coś zupełnie innego: dokonanie przewrotu w duszy. sprowadził cnotę do wiedzy. jak matematyka. Daleki był od mniemania. Ŝe kaŜda część jej musi mieć udział w tej harmonii. 5. nigdy nie pozna prawdy o dobru i złu". Dla Platona dialektyka była czymś więcej niŜ metodą. A wyodrębniła się nie jako równa innym. wedle surowych zasad dialektyki. nie kaŜda radość zasługuje. co rozum pojąć moŜe. Sprawom etycznym Platon poświęcił najwięcej prac. to pozostaje jeszcze irracjonalny czynnik świata: materia. znalazł się bowiem dla niej odrębny przedmiot: idee.Platon przekazał potomności. Pierwotnie. jak J irracjonalizm zwykły powoływać się na niego jako na swego twórcę. iŜ sam rozum rozwiąŜe wszystkie zagadki bytu. która ma do czynienia z tymi ostatecz-nymi zagadnieniami. ale jako najdoskonalsza z nauk. co moralne i piękne". przejęty intelektualizmem Sokratesa. ten. takŜe przekracza to. Ale gdy długo zmagałeś się i obcowałeś z rzeczą. na czym naprawdę mi zaleŜy. Po jednostronnych teoriach. Jednym ze spo-sobów było poznanie czysto racjonalne. Z czasem jednak przezwycięŜył jednostronność swego poprzednika.sprawiedliwość . i odrębna metoda: dialektyka. mniemał. i ona jedna. ToteŜ zarówno racjonalizm. Przekonał się. FILOZOFIA. mianowicie rozumu. panowanie nad sobą poŜądliwej. Ale przy-puszczał. Tak powstała klasyczna teoria czterech cnót.. z którymi dotąd współŜyła. Platon był juŜ ich teoretykiem. bez udziału zmysłów. Cynicy byli tak samo jednostronni i przez to tak samo błądzili. Dlatego teŜ zadaniem filozofii jest w części tylko poznanie prawdy. Ŝe cnota nie od samego tylko rozumu zaleŜy.. w przekonaniu Platona. była to pierwsza próba zestawienia i klasyfikacji róŜnorodnych dóbr i cnót.. ale nie filozofia. co moralne i pięk-ne. ale poznawanie przez "duszę samą" Platon gotów był pojmować rozmaicie. jak radość bez wiedzy. ale nie był równie stanowczym zwolenni-kiem racjonalizmu. 1. NAUKA o CNOTACH. Oczywiście.tę. Platon był stanowczym wrogiem empiryzmu. filozofia wyodrębniła się od nauk. Ŝe w ostatecznych zagadnieniach intuicja i wiara. Platon pisał tedy w jednym ze swych listów: "O tym. Jeśli nawet przenika on świat idei.tylko wirtuozem w operacjach logicznych. jak cyrenaicy. posiadanie zaś wiedzy jest cnotą jednej tylko części. którą dają zmysły. bo nie jest to racjonalne. i nie daje się ująć w słowa. ponadto potrzebna jest czwarta cnota . "spokrewnienie jej z tym. roz-winięty przez Arystotelesa. Natomiast z piękna. RozróŜnienie trzech części duszy było mu pobudką do rozszerzenia etyki.łącząca wszystkie części duszy i utrzymująca wśród nich ład. Ŝe sama wiedza i cnota nie czynią jeszcze Ŝycia ludzkiego pełnym i doskonałym. męstwo . Nauka musi być tedy czysto racjonalna. A nawet wśród idei najwyŜsza. Ta. Ponadto Platon widział. ETYKA. wiedzy i harmonijnego ukształtowania Ŝycia płynie czysta radość. która przez wieki pozostała panującą. aby o nią zabiegać. która jej przyznaje największą racjo-nalność. była filozofią. która jej wszelką racjonalność odbiera . ze względu na swój nieempiryczny sposób postępowania pomija zjawiska i sięga idei. I dwojaką koncepcję filozofii . Trzy są tedy cnoty odpowiednio do trzech części duszy: mądrość jest cnotą części rozumnej. jest zazwyczaj zmieszana ze złem i cierpieniem. w ujęciu Platona. . przyjąwszy bowiem pitagorejską koncepcję cnoty jako ładu i harmonii duszy. idea dobra.impulsywnej. V. od których zaczęła się etyka Greków. nie ma i nie będzie Ŝadnego mego pisma. irracjonalny popęd duszy mogą nas równie i więcej zbliŜyć do prawdy niŜ ścisłe rozumowania. bo ona jedna. znał zasadnicze prawa logiki i przygotował systematyczny ich wykład. Teraz dopiero. Prawdę dusza moŜe znaleźć tylko sama. Wiedza bez radości jest tak samo niedoskonała. Kto nie jest wewnętrznie zrośnięty i spokrewniony z tym.

Ta jego dojrzała teoria etyczna składała się z trzech tez: 1) dobra stanowią hierarchię. do czego wszystko inne było tylko przygotowaniem: piękno wieczne.ideę piękna. piękne ciała. Przez nie człowiek zdolny jest wybiec poza wąskie granice. a nie spostrzega ich. Platon nie zaprzeczał. np. ale teŜ psychologicznym opi-sem dąŜeń ludzkich. w swej nauce o miłości. mimo swój poetycki polot i patos. Ŝe dusza ma i takie poŜądania (nie darmo jest związana z ciałem). Później jeszcze przychodzi zrozumienie. który widzi w człowieku tylko egoistyczne i hedonistyczne skłonności. dla Platona natomiast miłość nadzmysłowa była wprawdzie celem. ale dla Platona określenie to nie było juŜ moŜliwe do przyjęcia. I kto tak stopniowo udoskonala się w rzeczach miłości. i przed-miotem miłości stają się wtedy piękne myśli i czyny. lecz do piękna wszystkich przedmio-tów. Ŝe ma równieŜ pociąg do rzeczy nadzmysłowych. wyŜszy ponad rzeczy realne. Był czas. gdy łącząc swój idealizm z ascetyzmem orfickim. Jak byt. to nic innego. to dlatego. Ŝe mają w sobie piękno. Opis to daleko odbiegający od takiego. doczesne moŜna osiągnąć cele idealne. a zwłaszcza jego nauka o miłości. który. I dobra idealne stawiał nieporównanie wyŜej od realnych. Ŝe jeŜeli przedmioty są piękne. a stosunek idei i zjawisk nie był stosunkiem dwóch światów. wieczne: te sens Platońskiej teorii miłości. podobnie jak jego teoria poznania. co pierwotnie odrzucała. Później. jak właściwe duszy dąŜenie do osiągnięcia i wiecz-nego posiadania dobra. Sokrates określił ją jako wiedzę. Ŝyje obok nich. Przez swą mi-łość do idei dusza staje się pośrednikiem między światem realnym a idealnym: naleŜąc sama do świata realnego. wyzbyła się z czasem jednostronności i to. Ŝe w świecie realnym zło ma i mieć będzie przewagę nad dobrem i Ŝe przeto jedyną drogą do zupełnego dobra jest odejście z tego świata. piękne twory dusz. Teoria ta była nie tylko etyczną teorią celów. lecz cele. bezwzględne. głosił zupełne wyrze-czenie się dóbr doczesnych: ideałem jego był wówczas filozof. Mógł natomiast zastąpić je nowym: dąŜenie bowiem do idealnego celu odróŜnia cnotę od wszystkich innych dąŜeń ludzkich. przez które dusza kolejno przejść moŜe i powinna. Dobra realne w porównaniu z idealnymi wydawały mu się znikome. przeciwnie. Z czasem dopiero rodzi się w duszy świadomość. 2) szczytem hierarchii nie jest Ŝadne z dóbr realnych. pojęła jako niezbędny szczebel rozwoju. Etyka jego. W dąŜeniu do idei dobra Platon znalazł cechę definiującą cnotę. Poprzez cele realne. a zarazem najmniej metafizyczną postać. tkwi przezwycięŜenie dualizmu. jednym słowem piękno duchowe. Ŝe piękno dusz jest większe od piękna ciał. Etyka Platona. A przez to w etyce Platońskiej. OtóŜ pierwszym przedmiotem miłości są dobra realne. lecz twierdził. O tym stosunku dóbr realnych i idealnych Platon wypowiedział się w Uczcie.2. była najpozytywniejszą częścią jego filozofii. jak się mówi. Tu idealizm Platoński miał najwznioślejszą. Nie w tym jednak jeszcze tkwiło jądro Platońskiej etyki: tkwiło w jego idealistycznym poglądzie na świat. NAUKA o MIŁOŚCI. tak i dobro rozdzielał na dwa światy: idealny i realny. Czy w ogóle mają wartość i mogą być uwaŜane za dobra? Pod tym względem poglądy Platona uległy wahaniu. i wytwarza się miłość nie do tego czy innego pięknego przedmiotu. jak ją pojmował Platon. ten ujrzy wreszcie to. czysto negatywnym znaczeniu wyzbycia się poŜądań zmysłowych wobec przedmiotów cielesnych. lecz dobro idealne: idea dobra. które jest wszystkim im wspólne. jaki zawiera jego ontologia. skończone. Dwa róŜne światy stają się szczeblami. bo wszystkie inne mają cele realne. w jakich zamknięte jest jego realne Ŝycie. będące pięknem zawsze i dla kaŜdego . względne. "platonicznej") miłości w zuboŜonym. wiecznych i bezwzględnych. Związek nauki o dobrach z nauką o miłości wypływał stąd. lecz stosunkiem celów i środków. 3) dobra realne są natomiast początkiem i nieuniknionym etapem w drodze do szczytu. Ŝe miłość. transcendentne były dla niej nie byty. specjalnie w jego nauce o miłości. uznał dobra realne za niezbędny szczebel do osiągnięcia dóbr idealnych. Pesymistycznie mniemał. ale miłość zmysłowa była szczeblem do niej. Nauka o dobru ma w filozofii Platona-szczególną wagę: wszak idea dobra stoi na czele jego systemu i ma pierwszeństwo wobec wszystkich innych idei. JednakŜe nie był to ostateczny pogląd Platona. Język potoczny przejął termin platońskiej (lub. Ta przewaga dana dobru jest tak samo . sięga idei.

nie są sobie równe: funkcja władców jest wyŜsza od funkcji straŜników. odpowiadają trzem częściom. ale dlatego. Trzy stany. które nie tylko oświeca rzeczy. bo. w którym jednak wspólne jest nie posiadanie. Państwo idealne ma więc być stanowe. lecz wyrzeczenie się. 3. aby dobro czynić. tak teŜ i idea dobra warunkuje istnienie wszystkich idei. Temat był nowy: teoria państwa. którzy podlegają na ogół zmiennym uczuciom. nie jest dopuszczalne. ale równieŜ umoŜliwia im Ŝycie. Platon chciał zapewne wyrazić. Stan najniŜszy nie podlega rygorom. ale jakim być powinno. straŜnicy państwa. Części państwa. a przez sztukę swoją mogą w tym duchu oddziaływać na innych obywateli. Takie było intelektualistyczne hasło tej teorii państwa. Ŝe dobro. aby kaŜdy obywatel dąŜył na swoją rękę do swojego dobra. wedle której powstał świat. które doń naleŜą. wtedy powstaje harmonijny ustrój państwa: ustrój sprawiedliwości. KaŜda z trzech grup ma inne za-dania i musi przeto Ŝyć w innych warunkach. O idei dobra Platon pisze. które sam nazwał "boską przesadą". to znaczy to. lecz w społecznym.w duchu greckiego arystokratyzmu . Ŝe jest podobna do słońca. ale które znalazły potęŜny oddźwięk w późniejszej. i róŜnorodnych temperamentów. Dobro jest początkiem i końcem w systemie Platona: jest pierwszą zasadą. rozwijanie się i rośniecie. Uniwersalny charakter był tedy pierwszą cechą tej teorii. sofiści). filozofowie.według Platona nie w Ŝyciu jednostkowym. WszakŜe nie państwa. choć sama jest juŜ ponad czy poza istnieniem. a nie całość od części: wtedy tylko będzie w nim ład. oprócz władcówfilozofów. mistycznie nastrojonej filozofii. a straŜników od rzemieślników. którzy są dlań potrzebni. Konkretne zadania człowieka objawiają się w pełni . skonstruowaną wedle idei dobra i sprawiedliwości. ale nie stawiała państwu celów. rzemieślników panowanie nad sobą. i ostatecznym celem. w jakich państwa Ŝyją. którego osiąg-nięcie nie zapewnia obywatelom bezpośrednich korzyści ani rozkoszy. Ŝe . oraz wykonawcy niezbęd-nych przedmiotów materialnych. jak części duszy. straŜników . z których składa się dusza. c) Państwo musi być oparte na wiedzy. Przeciwnie. Państwo będzie doskonałe dopiero. Tymi słowy. trzymała się stosunków rzeczywistych i dąŜyła co najwyŜej do zracjonalizowania środków. do którego dąŜy. jakie jest rzeczywiście.męstwo. wyłoŜona w Państwie i Pra-wach. potrzebni zaś są. Części państwa muszą zaleŜeć od całości.odrębnością jego systemu. jaką budowali przedtem Grecy (np. a w nim kaŜdy ma "robić swoje". istnieje bowiem ścisła analogia między państwem a jednostką. obowiązuje tam ustrój komunistyczny. Ma przeto powodować się nie indywidualnymi pomysłami i aspiracjami. poeci. d) Do państwa mogą naleŜeć tylko ci. nie podlegał ani przystosowaniom. Państwo ma być zbudowane jak organizm. Przeto szczegóły swej etyki rozwaŜał na tle teorii państwa. wymaga wyrzeczenia się dóbr doczesnych. Dla dwóch wyŜszych stanów zniesiona jest własność indywidualna. Tworzą więc między sobą hierarchię i idealne państwo musi być hierarchiczne. jak przewaga dawana przezeń ideom. jest wszelkiego istnienia osnową. była normatywną teorią państwa "najlepszego". ani rozwojowi. jakie mają ludy. e) Idealne państwo jest ascetyczne. którego idea przewyŜsza nawet ideę istnienia. co części duszy: cnotą władców jest mądrość. . to jest wojsko. był jeden dla wszystkich. Od obywateli wymagał stałości w sposobie myślenia i odczuwania. za takie Platon uwaŜał powszechność i stałość. trzeba dobro znać. a) Państwo najlepsze winno dąŜyć do zalet najwyŜszych i właściwych ideom. to jest rzemieślnicy. Gdy kaŜdy stan czyni swoje. dąŜy bowiem do idealnego celu.nie bierze udziału w dąŜeniach do doskonałości. gdy na tronach znajdą się przedstawiciele największej wiedzy. Platońska zaś teoria państwa. ani dóbr doczes-nych. NAUKA o PAŃSTWIE. lecz ogólnymi zasadami. powinni być wydaleni z doskonałego państwa. Części państwa powinny mieć te same cnoty. czego odeń wymaga wspól-ny cel wszystkich. b) Państwo doskonałe ma jeden cel obowiązujący wszystkich. tworzy zatem oddzielny stan społeczny. program Platona nie uwzględniał teŜ róŜnorodnych warunków.

nad wszystko cenił twórczość. ale i uczeni: Arystoteles przez 20 lat był jej członkiem. a z dru-giej naturalistycznemu jej traktowaniu. w metodologii: uznanie metody dialektycznej i podporządkowanie jej wszelkiej metody empirycznej. idealnym. szczegóły dziwaczne.której jako "scholarcha" około 40 lat. ale takŜe i pojęcie duszy. a choć "przypuszczalne" poznanie niezbyt cenił. Ŝe właściwym celem człowieka są dobra idealne i Ŝe dobra realne. wedle Platona. a rozumienie naturalistyczne. mianowicie w sztuce poety. ma-larz czy rzeźbiarz rzemieślnikiem. do samej śmierci. przewodził. W szczególności platonizm oznacza: w ontologii: przekonanie. z drugiej zaś potępiał sztukę. od gaju Akademosa. musi jej być podporządkowana. gdzie się mieściła. a ponadto irracjonalnych czynni-ków poznania. ale takŜe uprzywilejowanie intuicji. istnieją pierwiastki idealne. w etyce: uznanie. jako zaleŜna i niepewna. otrzymała nazwę Akademii. czyli teorią głoszącą. zanalizował je dokładniej od wszystkich poprzedników. A pełnia jego po-mysłów rozsadzała system. nie podnosi rzeczywistości. Na czele jego filozofii stało pojęcie idei. VI. Mówi się o "systemie" Platona. pośrednika między bogami a ludźmi. ESTETYKA. obok pierwiastków realnych. i Ŝe pierwiastki idealne mają przewagę nad realnymi. które same juŜ były. Dał początek dwom zupełnie róŜnym kierunkom w filozofii sztuki: z jednej strony mistycznemu. Pogląd Platona na sztukę nie był prosty. Ŝe sztuki.Ta utopia Platońska była oparta na pięknej zasadzie: na podporządkowaniu jednostek państwu. nie wyzwolił się z greckiego poglądu. przez którego przema-wiają bogowie. a państwa celom czysto moralnym. Ŝe we wszystkich dziedzinach bytu i działania. mianowicie naśladowniczą. Był teŜ pionierem finalistycznego pojmowania przyrody. lecz raczej instytut współpracy naukowej. Tak samo w teorii poznania: cechowało ją uprzywilejo-wanie rozumu. Ŝe dusza istnieje niezaleŜnie od ciała i Ŝe ciało jest niŜsze i za-leŜne od niej. powszechnym i stałym. W poezji widział boski "szał" (/uaria). w poecie "boskiego męŜa". zwłaszcza takie. co naśladuje: więc sztuka jest czynnikiem ujemnym. Ale z drugiej strony. są z natury swej tylko umiejętnościami.prototyp staroŜytnych szkół filozoficznych . i pojęcie dobra. nie liczące się z wolnością i szczęściem człowieka. Zwłaszcza Ŝe naśladuje rzeczy realne. Ŝe istnieje byt idealny i Ŝe byt realny jest odeń zaleŜny. które są wieczne. jako naśladownictwa. . Sam był artystą i poetą przynajmniej tak samo jak filozofem. miał zaufanie do natchnienia. ToteŜ wpływ jego na potomność był dwojaki: nauczył w artyście widzieć wieszcza i nauczył widzieć w nim naśladowcę. naśladownictwem idei: jest więc naśladownictwem drugiego stopnia. I oto z jednej strony Platon widział w sztuce. Był pionierem logiki. i w drugim miał juŜ drogę otwartą. SZKOŁA PLATONA. które są przemija-jące. niedoświadczalna. Naśladownictwo zaś jest zawsze poniŜej tego. wro-dzona i Ŝe wiedza zmysłowa. Platonizm jest idealizmem. lecz ją obniŜa. Ŝe istnieje wiedza rozumowa. Szkoła załoŜona przez Platona . Ŝe osnową sztuk jest naśla-downictwo. Mistyczne rozumienie sztuki jako wieszczbiarstwa i źródła najgłębszego poznania raz po raz odtąd powracało w dziejach. Przejął myśl znaną juŜ sofistom. o ile nie jest rzeczą boskiego natchnienia. naleŜeli do niej nie tylko uczniowie. powinny im być podporządkowane i traktowane tylko jako środki. jak malarstwo czy rzeźba. Nie była to szkoła w pospolitym słowa znaczeniu. najwyŜszą z czynności człowieka. Arystoteles i w jednym. ISTOTA PLATONIZMU. w teorii poznania: przekonanie. A tak samo jest w poezji. było w ciągu wielu stuleci najbardziej rozpowszech-nioną z teorii estetycznych. był twórcą idealizmu. ale takŜe spirytualizmu i metafizyki opartej na etycznym podłoŜu. Ale systemu nie miał w programie. okrutne. w psychologii: uznanie. a artysta. jako niŜsze. bo obejmował pełnię róŜnorodnych zagadnień i rozwią-zywał je z jednolitego stanowiska. i chciał ze swego idealnego państwa usunąć artystów. Ale rea-lizacja jej była doktrynerska.

napis na Akademii głosił. "NajwyŜsze piękno. operująca najwięcej aluzjami. pracowano tam nad matematyką. Najmniej oczekiwane było. Następni zaś trzej scholarchowie. co nie są wykształceni matema-tycznie. WPŁYW PLATONA. W XIII i XIV wieku teŜ nie przestał liczyć zwolenników. Ten sceptyczny okres szkoły znany jest pod nazwą średniej Akademii. ale Akademia poddała mu się.to wszystko z Platona".e. WszakŜe najbardziej nawet róŜno-rodne prace naukowe nie wyczerpywały programu Akademii. Co innego widzieli w nim Grecy aleksan-dryjscy. zaczynając od Polemona (scholarcha 314-268). nie tylko jeden prąd. podczas gdy inni znów widzą w nim głównie genialnego twórcę logiki. co innego chrześcijańscy mistycy średniowiecza. nie mogła nadawać się na doktrynę szkolną. następca Platona w Akademii (scholarcha 347-339). a teorie Platona nie przyjęły się nawet we własnej jego szkole. za scholarchatu Filona z Laryssy. iŜ przetrwała wszystkie inne szkoły i dopiero w 529 r. i tak pozostało długo.e. miała słuŜyć idei dobra. tak iŜ nauka o ideach przeszła w metafizykę liczb. w duchu czasu połoŜyli nacisk na sprawy etyczne i zbliŜyli się znacznie w swych poglądach do cyników. gdy na czele jej stanął Arkezylaos. Pod względem prawnym ta szkoła naukowa była zaliczona do związków religijnych. Ŝe ci. Akademia i nadal poddawała się panującym prądom. na eklektyczną.314) prowadzili ją w duchu późnej nauki Platona. oczywiście. n. powstał (w III w n. Zresztą filozofia Platona. Platon na razie nie oddziałał: Grecja nie poszła torem jego wskazań politycznych.e.n. budowniczy świata. Potem zaś uległa wpływom religijnym. wielka doktryna religijno-filozoficzna kończącej się staroŜytności.) poza Akademią. odkąd scholarcha został Proklos (scholarcha ok.n. Ŝe szkołę Platona opanuje sceptycyzm. To była pierwsza faza Akademii. jedni . rozpoczęło się w filozofii "odrodzenie" pod hasłem po-wrotu do Platona.). są pod przemoŜnym wpły-wem Platona. Po sceptyckiej Akademii przy-szedł czas w II w. Przez wczesne średniowiecze aŜ po XIII w. prawdy nie-zmienne. powiada jeden ze współczesnych history-ków. Akademia wydała wybitnego astronoma Eudoksosa. Wiadomo. 450-485 n. nie była związkiem czysto naukowym. prowadził ją w duchu sceptycyzmu. To była ostatnia faza Akademii. słowo przedwieczne. filozofia i ćwiczenia w metodzie dialektycznej. o wiek odeń młodszy. lecz. wzmac-niając jeszcze jej czynniki pitagorejskie. miłość nadzmysłowa. nie-śmiertelność duszy . literacko ujęta.e. Była zewnętrznie najtrwalsza. który otrzymał tę nazwę. idee BoŜe. rzeczy doczesne i zmysłowe straciły na wartości wobec wiecz-nych i nadzmysłowych. Tak jednak stało się w pierwszej połowie III wieku. Ksenokrates (scholarcha 339 . jak to wynikało z poglądów epistemologicznych Platona. w kaŜdym dialogu przynosząca nowe sformułowania. Ale takŜe. została zamknięta przez Justyniana. neoplatonizm. a juŜ w XV w. zgodnie z aspiracjami Platona. Speuzyp. JednakŜe dość prędko przyszedł jego czas. nie mają do niej wstępu.Na pierwszym planie w Akademii była. W długich swych dziejach po śmierci załoŜyciela szkoła Platońska nie była na ogół wierna jego nauce. Ostatnie wieki filozofii staroŜytnej od I w.e. ale wewnętrznie najmniej oporna ze wszystkich szkół filozoficznych w staroŜytności. Dawało to większe gwarancje bezpieczeństwa dla jej mienia i przyczyniło się zapewne do tego. a ustrój kościelny zrealizował zasadnicze punkty Platońskiego programu z Państwa. Platon był nieporównanie naj-potęŜniejszą powagą europejskiej filozofii. jeszcze przed końcem ery staroŜytnej nastąpił przewrót uczuć i przekonań. "ludzkość nawróciła się na platonizm". p. ale bez mała cała ówczesna filozofia jest "neoplatonizmem". Tzw. i jego następca. co innego renesansowi filozofowie przyrody. Jednocześnie pod jego teŜ wpływem powstała filozofia chrześcijańska..za sokratyka. co było w związku z podjętą przez Platona logiczną teorią podziału pojęć. inni . Ŝe zajmowano się w niej teŜ klasyfikacją roślin i zwierząt. zewnętrzne wobec wewnętrznych. KaŜdy okres i kaŜdy prąd przejmował z bogatej i róŜnorodnej puścizny Platońskiej inne motywy i kaŜdy interpretował ją po swemu. zakładający szkoły neoplatońskie. p. Jedni uwaŜali go i uwaŜają za orfika. bo jeszcze Karneades.

. 367 Arystoteles przybył do Aten i wstąpił do Platońskiej Akademii. Opuścił Aleksandra dopiero. ale fikcjami bezuŜytecznymi. Z czasem wystąpił przeciw doktrynie Platona. a i potem pozostał w Macedonii i mieszkał w Stagirze. zawierał składniki zarówno idealne jak materialne. Szkoła znaj-dowała się w Likeionie. powtarza dziś jego myśli i wielu buntuje się przeciw jego teoriom nie wiedząc. wpływ Demokryta lub Arystotelesa dostał się do podstaw ogólnej kultury europejskiej. Wpływ Platona opanował nie tylko naukę.był kompro-misem. dokąd Hermiasz. ARYSTOTELES Ostatni wielki system tego okresu unikał jednostronności i skrajności zarówno doktryn materialistycznych i sensualistycznych. gdzie wszakŜe niebawem Ŝywot zakończył. W 343 . Ale najradykalniej podjął ją. Ni-komach.dzieło Arystotelesa . Drugi zarzut Arystotelesa polega na tym. Osiadł w Assos w Azji.znajdowali w jego dziełach kult ekstazy i wieszczych sił ducha. jakie istnieją idee: czy tylko idee substancji. to dalej musi istnieć idea wyŜszego stopnia. idee są fikcjami. Wielu ludzi. inni . zapewne zainaugurował ją Antystenes i szkoła megarejska. Zarzuty Arystotelesa. najpierw jako uczeń. Wtedy Arystoteles powrócił do Aten. które zostały po wszystkie czasy typowe dla walki z platonizmem. ale dokonanym na całkowicie oryginalnej podstawie. liczb i stosunków. jedynie hipostazą pojęć i zdwojeniem rzeczy. Urodził się w Stagirze na Półwyspie Trackim. ale miała ją prześcignąć wszechstron-nością i planowością pracy. czy teŜ od tego. gdy ten sprzeniewierzył się ideom panhelleńskim i rozpoczął pochód na Azję. Osobista praca pisarska Arystotelesa zeszła wówczas wobec nauczycielskiej na drugi plan. jakim się posługiwał. Po pierwsze. ZałoŜył tam szkołę. Spędził w niej lat dwadzieś-cia. w której zawód lekarza był dziedziczny. Szkoła ta była wzorowana na Akademii. odpowiadająca wspólnym własnościom ludzi oraz idei człowieka. jak i przyrodoznawczej. władca tamtejszy. Są bezuŜyteczne. był lekarzem nadwornym króla macedońskiego. otrzymała nazwę "perypatetyckiej". potem jako nauczyciel i badacz. powołany został przez Filipa Macedońskiego na nauczyciela Aleksandra i był nim aŜ do objęcia władzy przez swego ucznia. Ŝe dysputowano tam chodząc. którym Platon przypisywał istnienie obok rzeczy. OPOZYCJA PRZECIW PLATONOWI. jak idealistycznych i racjonalistycznych. Ŝe od niego pochodzą. juŜ dawniej pociągnął niektórych członków Akademii. jednakŜe pozostał w Akademii aŜ do śmierci mistrza. Gdy po śmierci Aleksandra rozpoczął się ruch antymacedoński w Grecji. i tak w nieskończoność. a tak samo złoŜone było jego pojęcie poznania. najwybitniejszy jego uczeń. prowadzi do absurdu: bo jeŜeli istnieje idea odpowiadająca własnościom wszystkich ludzi. śYCIE ARYSTOTELESA. Na ogół jednak pierwiastki religijne filozofii Platona oddziałały rozległej niŜ ściśle naukowe. Platon nie umiał nawet podać. Jego obraz świata był złoŜony. W Assos i w pobliskim Atarneusie spędził trzy lata w pracy naukowej i nauczycielskiej. Ŝe idee nie tylko są fikcjami. idee. przyrodniczo-lekarskiej. Rozumowanie. Arystoteles. W r. śył od 384 do 322. ojciec jego. Ze środowiska. są. Połączenie obu kierunków wytworzyło swoisty typ jego umysłowości. czy takŜe jakości. opuścił Ateny i udał się do Chalkis. System ten . Opozycja przeciw filozofii Platona rozpo-częła się juŜ za jego Ŝycia. którzy nigdy nie słyszeli o Platonie. wkrótce po śmierci Platona. Pochodził z rodziny. Szkole przewodził od 335 do 323. Opuścił ją do-piero. sprowadzają się do dwóch. wyniósł pewien zasób wiedzy empirycznej. bo nie wyjaśniają faktów. zaszczepił jej ducha empiryzmu i uczynił instytutem badań specjalnych zarówno w dziedzinie humanistycznej. wedle jego przeciwnika. w którym wyrósł. gdy następcą Platona wybrano mało wybitnego Speuzypa.rozumowej trzeźwości. ale teŜ w stopniu silniejszym niŜ np. Duch nauki Platońskiej róŜnił się znacznie od empirycznego kierunku jego dotychczasowego wykształcenia.342 r. czy to od szpalerów Likeionu.

. NaleŜą do tej grupy następujące trak-taty: Kategorie. i to nawet w całości. o duŜych zaletach literackich. Pochodzą bądź z epoki Likeio-nu. zbiór 158 konstytucji greckich i zbiór praw ludów barbarzyńskich. Jądro logiki Arystotelesa zawarte jest w Analitykach. zdolność organizowania pracy i sprzęgania ludzi do wspólnej roboty. MATERIAŁY NAUKOWE. z czasów Likeionu. o retoryce. zawierające teorie wnioskowania i dowodzenia. a przeznaczone do uŜytku szkoły. Zbieranie ich zostało zapoczątkowane w Assos i Stagirze. B) PISMA PRZYRODNICZE składają się z rozpraw naleŜących do fizyki. rozprawa waŜna i stosunkowo dobrze opracowana. którego księgi pochodzą z róŜnych epok. c) O duszy. aby wytworzyć coś tak potęŜnego. pochodziły jednak głównie z późnego okresu. do historii naturalnej i do psychologii. i były wynikiem wspólnej pracy Arysto-telesa i jego uczniów. Topika jest zredagowana najobszerniej. PISMA WYDANE przez niego samego i przeznaczone dla szerszego ogółu. A) PISMA LOGICZNE otrzymały w czasach bizantyjskich nazwę Organonu (narzędzie). pisane szkicowo i nieozdobnie. Są to notaty do wykładów. Stosunkowo najwięcej zostało materiałów zoologicznych. były dialogi Sofista i Polityk. Meneksen. De sophisticis elenchis). jak literackiej i przyro-dniczej. co dało powód do kwestionowania ich autentyczności. Meteorologika. praktyczne i poetyczne. jedne z najwaŜniejszych. zostały przekazane pokoleniom. metafizyczne. Poza tym: O niebie. jest głównym dziełem psychologicznym Arysto-telesa. oraz duŜy dialog w trzech księgach O filozofii. wykazy zwycięzców olimpijskich. odpowiadającą intencjom Arystotelesa. uzupełnionym przez szereg drobniejszych studiów. Pisma o kategoriach i o zdaniu ^Hermeneutyka) są mało przez autora opracowane i później uzupełnione. i O sofizmatach (po łac. inspirowany przez Fedona. Były wśród nich wyciągi z dzieł dawnych filozofów. ale później przerabiane. o poetach. Ucztę. O poruszaniu się przestrzen-nym zwierząt i inne. z wykładów Platońskich. traktująca o dowodzeniu prawdopodobnym i o sztuce prowadzenia sporu. Hermeneutyka (De interpretatione). jak naukowe dzieło Arystotelesa. wreszcie pomyślne warunki zewnętrzne i niezaleŜność . . I w ta-kim nieukończonym stanie dzieła te. który nawiązywał do Platońskiego Eutydema. PISMA jego dają się podzielić na trzy grupy: 1. Pocho-dziły głównie z pierwszego okresu. o władzy królewskiej. wychowaniu.Pisma te tworzą pięć grup: pisma logiczne. Topika. Z całej tej grupy prze-chowały się drobne zaledwie fragmenty. jakie zna historia myśli europejskiej.wszystko to było nie-zbędne. a zawierał obronę filozofii i pochwałę Ŝycia oddanego wiedzy. Im Arystoteles zawdzięczał w staroŜytności sławę świetnego stylisty.Wielka praca i wielki umysł. Botaniczne dzieła Arystotelesa nie zachowały się. był dialog o miłości. O ruchu zwierząt. o bogactwie. Zbiór problematów zachował się w postaci skaŜonej. a pierwotnie stanowiły moŜe oddzielne traktaty. który dał im układ dość dowolny i autentyczne teksty uzupełnił przez notaty uczniów. były to prze-waŜnie dialogi. Były zapewne przygotowywane do wydania. b) Historia naturalna zwierząt jest głównym dziełem drugiej grupy. PISMA zawierające OPRACOWANIA NAUKOWE. Przechowały się w redakcji Andronikosa z Rodosu. jedne mniej. która ponadto obejmuje liczne monografie zoologiczne: O częściach zwierząt. ale niejednolite. bądź jeszcze z Assos. O stawaniu się i ginięciu. W tematach i tytułach nawiązywały do Platona: był między nimi dialog Eudemos. przyrodnicze. O pochodzeniu zwierząt. Analityki (pierwsze i wtóre). 3. dialogi o rozkoszy. 'dzieło waŜne. gdy Arystoteles naleŜał do Akademii. o spra-wiedliwości. I z tej grupy pism nie przechowało się prawie nic. systematyczne badania zoologiczne. część studium o państwie ateńskim. ale Ŝadne nie było przygotowane ostatecznie. Z prac nad konstytucjami odnaleziono w 1891 r. Były treści zarówno historycznej. a) Z pism fizykalnych główne jest Fizyka (czyli odczyty o przyrodzie) w 8 księgach. zbiory teorii i wzorów retorycznych. materiały do dziejów teatru i poezji. drugie więcej. 2. Te dzieła Arystotelesa przechowały się. bezinteresowna miłość prawdy i ześrodkowanie wysiłków całego Ŝycia na polu nauki. Do najwaŜniejszych naleŜał Protreptyk. zbiory definicji i problematów nau-kowych.

Ta róŜnica orientacji naukowej wyjaśnia po-niekąd róŜnice w filozoficznych poglądach obu myślicieli. Arystoteles. traktujący głównie o tragedii. Przechowane pisma Arystotelesa stanowią tylko część tego. POPRZEDNICY. E) PISMA POETYCZNE. Atarneusie i Stagirze sformułował pozytywnie do-ktrynę. Etyka jest przechowana w trzech redakcjach. Etyka wielka (po łac.teoria transcendentnego Boga i transcendentnego rozumu. wyznawał teŜ naukę o anamnezie i nieśmiertelności duszy. stanowi odrębny traktat. która zastąpiła mu naukę Platońską: była to doktryna teologiczna. niektóre części mają charakter jeszcze platoński. jak nikt przedtem. jakie pisał wówczas. Z drugiej strony zaleŜny był od szkół lekarskich. Dziedziną nauki.Platona i lekarzy . jak pojęcie celu. 2. jest prawie równie niejednolite jak Metafizyka. zawierająca szkic teologii Arystotelesa. co napisał. Siła twórcza Arystotelesa nie leŜała w dziedzinie najogólniejszych zagadnień. W tym okresie powziął juŜ plan późniejszych swych dzieł i w Metafizyce i Fizyce. Usiłował odnaleźć w kaŜdym jego particulam veri i stworzyć syntezę.Polityczne dzieło Arystotelesa. Wyraźny związek zachodzi między księgami ?-? i Z-?. Metafizyka nie była zapewne nigdy jedną ksiąŜką ani jednym kursem wykładowym. Magna Moralia) jest uwaŜana przewaŜnie za pochodzący z późniejszych stuleci ekscerpt z tamtych dwóch. 1.było trudne do uzgodnienia i stanowiło źródło wielo-rakich trudności w systemie Arystotelesa..rozwiniętych teorii. Po opuszczeniu Akademii. duszy. w Assos. ale zapewne tylko dwie są autentyczne: Etyka eudemejska jest wcześniejszą. mówiąc o bycie miał na myśli przede wszystkim Ŝywe jednostki. księga ? jest słownikiem filozoficznym. nie dających się składnie ze sobą powiązać. Praca ta składa się z czternastu ksiąg róŜnej wagi i róŜnego pochodzenia. co w systemie Platona matematyka i matematyczne przyrodoznawstwo. stawiającą ludziom cele transcen-dentne.. obejmując tak zwaną przezeń "pierwszą filozofię". rozwijał etykę normatywną. ale i cały empiryczny i realistyczny tryb myślenia. była biologia. ORIENTACJA naukowa Arystotelesa. którym zawdzięczał nie tylko swe wiadomości biologiczne. znał i uwzględniał. W tym okresie ukształtowały się logiczne poglądy Arystotelesa. którą zajmował się naj-więcej i wedle której modelował swe pojęcia filozoficzne. dawniejsze i współczesne. oznacza "pisma następujące po pismach przyrodniczych" (tak je bowiem Andronikos umieścił w szeregu pism Arysto-telesa) i ustaliła się znacznie później. głosił teorię idei: "pierwszą filozofię" pojmował jako naukę o bycie samoistnym i wiecznym. były przekształceniami odpo-wiednich pojęć Platona. a Arystoteles . ale część waŜną. Nazwa dzieła . Nauka ta odegrała w jego systemie tę samą rolę.. Boga. Księga A. Nawet takie specjalnie Arystotelesowskie pojęcia. Najsławniejsze pomysły metafizyczne Arystotelesa . Szkic ówczesnego poglądu na świat Arystotelesa . Ideologiczne przyrodoznawstwo i teologiczna etyka . one stanowią zrąb Metafizyki. Jeszcze za Ŝycia Platona Arystoteles wystąpił przeciw nauce o ideach. D) PISMA PRAKTYCZNE obejmują etykę i politykę. Platon był twórcą zasad. historyk nauki i niepospolity erudyta. a Etyka nikomachejska późniejszą redakcją. lecz właśnie bardziej szczegółowych. np..powstały właśnie w tej epoce. noszące nazwę Polityka. ROZWÓJ. choć były potem przeredagowane.. które Arystoteles znał mniej i mniej uwzględnił. jednak przejął od niego niezmiernie wiele poglądów. . księgi M-N są polemiką z Platonem. w dialogu O filozofii. Z tej grupy przechował się jedynie fragment Poetyki. bo ściśle naukową i dającą pojęcie o całokształcie jego poglądów. Arystoteles był uczniem Platona i choć zwalczał jego zasadniczą doktrynę idei. poglądy filozoficzne i naukowe. W dialogach. zwrot ten zaznaczył się w niektórych dialogach pisanych jeszcze w Akademii. dopiero komentatorzy (Syrian i Pseudoaleksander) potraktowali ją jako jedno dzieło i zdołali utrwalić tę opinię. Arystoteles rozpoczął swą działalność w Akademii jako zwolennik Pla-tońskiej doktryny. To dwojakie dziedzictwo .C) METAFIZYKA stanowi ośrodek filozofii Arystotelesa. obszerne a nie ukończone.

przechował się w księdze A Meta-fizyki; spekulatywna 3 księga O duszy wykłada ówczesne jego stanowisko psycholo-giczne, Etyka eudemejska - stanowisko etyczne, a niektóre części Fizyki i traktatu O nie-bie - stanowisko przyrodoznawcze. 3. W późniejszych latach, w okresie pracy w Likeionie, Arystoteles dalej jeszcze od-szedł od platonizmu. Teraz czynnik empiryczny jego filozofii wziął stanowczo górę. Prze-stał nawet zajmować się najogólniejszymi kwestiami poglądu na świat, natomiast - w pracy wspólnej z gronem uczniów - budował empiryczną naukę, zwłaszcza biologię, socjologię, historię. Psychologia jego ze spekulatywnej teorii rozumu stała się empirycznie i fizjologicznie orientowaną dyscypliną (w dwóch pierwszych księgach O duszy); przyro-doznawstwo, zwłaszcza astronomia, nabrało charakteru mechanistycznego; nawet etyka znalazła dla cnoty empiryczną miarę (to jej ujęcie Arystoteles wyłoŜył w Etyce nikomachejskiej), a metafizyka wystąpiła z twierdzeniem, Ŝe nie ma pozamaterialnego bytu (w niektó-rych księgach Metafizyki). Z tego okresu pochodzi większość specjalnych prac Arystotelesa. Nie pierwszy okres, niesamodzielny, ani trzeci, obojętny względem filozofii, lecz okres środkowy wydał oryginalną myśl filozoficzną Arystotelesa. WszakŜe w ksiąŜkach jego myśl ta nie była wyraŜona w czystości, lecz przetykana poglądami wcześniejszymi i później-szymi. To, co nazywa się systemem Arystotelesa, jest zespołem poglądów średniego i póź-nego okresu i jako taki zespół jest z natury rzeczy niezbyt jednolite i konsekwentne. POGLĄDY ARYSTOTELESA 1. LOGIKA. 1. METAFIZYKA A LOGIKA. Arystoteles zajmował dwojaką postawę wobec świata: od Platona nauczył się idealizmu, a z usposobienia był realistą. I z nauki Platona (głoszącej, Ŝe prawdziwy byt jest idealny, a prawdziwa wiedza jest ogólna) przejął ostatecz-nie tylko połowę: zachował teorię wiedzy, ale odrzucił teorię bytu. Zaprzeczał, iŜby istniały idee poza jednostkowymi rzeczami; natomiast uznawał, Ŝe wiedza jest zawarta w poję-ciach ogólnych. Stanęło na tym: byt jest jednostkowy, a wiedza - ogólna. Platoński dualizm, dzielący byt na dwa światy, świat idei i świat rzeczy, został usu-nięty; ale za to wytworzył się dualizm nowy: bytu i wiedzy. Dociekania naukowe rozpadły się na dwa działy: naukę o wiedzy i naukę o bycie; logika, traktująca o wie-dzy ogólnej, oddzieliła się od metafizyki, traktującej o jednostkowym bycie. 2. TEORIA POJĘĆ i SĄDÓW. Logika ma uczyć, jak posługiwać się pojęciami i sądami. Podstawą prawidłowych pojęć jest definicja, a prawidłowych sądów - dowód; przeto definicja i dowód były dla Arystotelesa głównymi tematami logiki. A) Pojęcia są ogólne w mniejszym lub większym stopniu i tworzą przez to hie-rarchię coraz ogólniejszych pojęć. Szczytem hierarchii są najogólniejsze rodzaje. Definicja pojęcia dokonywa się przez umieszczenie go w tej hierarchii, zaliczenie do rodzaju wyŜszego (z zaznaczeniem tylko właściwej róŜnicy). Przy najwyŜszych rodzajach jest kres definiowania: są one podstawą wszelkiej definicji, ale same nie mogą być definiowane, nie ma bowiem wyŜszych ponad nie rodzajów. Wynikało więc z załoŜeń Arystotelesa, Ŝe istnieją pojęcia ogólne nie mające i nie potrzebujące definicji. B) Analogiczne stosunki panują w teorii sądów. Sądy równieŜ tworzą hierarchię, mianowicie hierarchię racji i następstw, przy czym sądy bardziej ogólne mogą sta-nowić rację dla mniej ogólnych, nigdy odwrotnie. Szczytem hierarchii sądów są sądy najogólniejsze. Dowód przeprowadza się przez umieszczenie sądu w tej hierarchii i spro-wadzenie do sądu wyŜszego, to znaczy do takiego, który dla niŜszego stanowi rację. Przy najwyŜszych sądach jest kres dowodzenia. Są one zasadą wszelkiego dowodzenia, ale same nie mogą być dowodzone, nie ma bowiem sądów nad nie ogólniejszych, które by mogły być dla nich racjami. Taką ogólną zasadą dowodzenia jest np. zasada sprzecz-ności, a ponadto jeszcze kaŜda gałąź wiedzy ma właściwe sobie zasady. To było istotne: Ŝe ze stanowiska Arystotelesa wynikało, iŜ istnieją sądy ogólne nie mające i nie potrze-bujące dowodu.

Sąd był dla Arystotelesa zespołem pojęć; jednostką logiczną było dlań pojęcie. Sąd zawiera dwa pojęcia, jedno w podmiocie, drugie w orzeczeniu, i polega na tym, Ŝe je zestawia, stawia, mianowicie mniej ogólne podporządkowuje ogólniejszemu (technicznie mówiąc, dokonuje "subsumpcji" pojęć). Sąd "Sokrates jest człowiekiem" podporządkowuje po-jęcie Sokratesa pojęciu człowieka, a sąd "człowiek jest śmiertelny" podporządkowuje po-jęcie człowieka ogólniejszemu jeszcze pojęciu istoty śmiertelnej. Stosunek subsumpcji jest przechodni: jeśli śmiertelność cechuje człowieka, to cechuje Sokratesa, który jest człowiekiem. Na tym opiera się wnioskowanie, a takŜe dowód, który nie jest niczym innym jak wnioskowaniem z prawdziwych sądów. Prostą jego formą - zwaną sylogizmem - jest wnioskowanie z dwu sądów mających jedno wspólne pojęcie. Teorię sylogizmu Arystoteles opracował w sposób bez mała wyczerpujący. Stanowiła istotną część jego wiekotrwałej logiki. Rozwinąwszy szeroko logikę Arystoteles potraktował ją jako oddzielną dyscyplinę. A jako taka znalazła się poza obrębem filozofii. Co więcej, pojął ją nie jako właściwą naukę, lecz jako przygotowanie i narzędzie nauk, czyli, jak się później zwykło mówić, dyscyplinę formalną. Nie była jednak niezaleŜna od takiego czy innego rozwiązania ogólnych zagadnień filozoficznych; logika Arystotelesa była wyrazem jego filozoficznego stanowiska. Opie-rała się na przekonaniu, Ŝe byt jest jednostkowy, ale cechy ogólne stanowią jego istotę. Stąd pochodziło, Ŝe stosunkowi subsumpcji dawała przewagę nad innymi stosunkami lo-gicznymi, a takŜe, Ŝe za jednostkę logiczną przyjęła pojęcie, które ujmuje ogólne cechy rzeczy jednostkowych. 3. LOGIKA A PSYCHOLOGIA POZNANIA. Hierarchiczny układ pojęć, powiązany defini-cjami, i hierarchiczny układ sądów, powiązany dowodami, stanowią idealny obraz wiedzy, ale nie wiedzy rozwijającej się, lecz juŜ zakończonej. Logika Arystotelesa zawierała tedy metodę wykładania wiedzy zdobytej raczej niŜ metodę jej zdobywania. śe z ogółu wynika szczegół, a nie odwrotnie, to leŜy w naturze rzeczy; natomiast w naturze umysłu ludzkiego leŜy, Ŝe - przeciwnie - tylko przez znajomość szczegółów moŜe dojść do znajomości ogółu. Sylogizm jest strukturą wiedzy osiągniętej; ale strukturą wiedzy rozwijającej się jest nie sylogizm, lecz indukcja. Logika Arystotelesa przedstawiała tedy rzeczowy porządek prawd, nie twierdząc bynajmniej, Ŝe jest on psychologicznym porządkiem, w jakim prawdy poznajemy. Te dwa porządki były nawet dla Arystote-lesa wręcz sobie przeciwne; stanowiły zasadnicze przeciwieństwo w jego filozofii: droga od ogółu do szczegółu i od szczegółu do ogółu, inaczej mówiąc, kierunek właś-ciwy naturze rzeczy i kierunek właściwy umysłowi ludzkiemu, czyli porządek logiczny i porządek psychologiczny jeszcze inaczej, metoda wykładania zdobytej prawdy i me-toda jej zdobywania. W powyŜszym poglądzie ujawniło się odstępstwo Arystotelesa od Platona, który do-patrywał się toŜsamości obu porządków, a nie ich przeciwieństwa; Platon mniemał, Ŝe umysł zaczyna od wrodzonych ogólnych pojęć i na ich podstawie dedukcyjnie postępuje w wiedzy. Dlatego teŜ dla Platona rozum sam wystarczał do poznania. Natomiast u Arystote-lesa zmysły miały w poznaniu funkcję równie niezastąpioną, jak rozum. Trzeba zetknąć się z rzeczywistością, aby coś o niej wiedzieć, umysł zaś moŜe się z nią zetknąć jedynie przez zmysły; wrodzonych pojęć nie ma w umyśle, jest onniezapisaną tablicą, którą zapisują dopiero postrzeŜenia; od postrzeŜeń tedy trzeba rozpoczynać poznanie. Od nich, drogą stopniowej abstrakcji, drogą wydzielania czynników ogólnych umysł do-chodzi do pojęć. Tu dopiero rozpoczyna się funkcja rozumu: na podstawie materiału dostarczonego przez zmysły poznaje to, co jest w rzeczach ogólne, a przeto, jak mniemał Arystoteles, istotne. Wiedza rozumowa jest celem, natomiast wiedza zmysłowa jest niezastąpionym początkiem i podstawą. W taki sposób Arystoteles oddawał rozu-mowi i zmysłom suum cuigue i kompromisowo godził pretensje racjonalizmu i sensualizmu. Głosząc, Ŝe tylko rozum umie wydobyć z doświadczenia to, co istotne, Arystoteles stał na stanowisku racjonalizmu; ale racjonalizm jego był związany z genetycznym empiryzmem. Filozofia jego stanowiła, w porównaniu z Platonem, znaczne wzmoŜenie czynnika empirycznego.

I nikt nie kładł silniej od Arystotelesa nacisku na fakt, Ŝe poznanie ma charakter bierny; wszelka władza umysłu, jeśli ma poznawać przedmioty zewnętrzne, musi być receptywna, czyli poddawać się działaniu tych przedmiotów. Dotyczy to równieŜ i rozumu, z tą tylko róŜnicą, Ŝe ten styka się z przedmiotami pośrednio, poprzez obrazy dostar-czane mu przez zmysły. Arystoteles, kładąc nacisk na empiryczną podstawę poznania, stawał w opozycji przeciwko jego rzekomym czynnikom wrodzonym, ale bardziej jeszcze przeciwko czyn-nikom mistycznym. śadne wieszcze natchnienie nie moŜe zastąpić doświadcze-nia. W przeciwieństwie do Platona, który widział bezsilność rozumu wobec ostatecz-nych zagadnień, Arystoteles ufał rozumowi, a nawet i zmysłom; stał na stanowisku uf-ności wobec przyrodzonych władz umysłu. Wedle Arystotelesa dowody nie mogą biec w nieskończoność, lecz muszą istnieć pierwsze przesłanki; ten stan rzeczy dał mu sposobność okazania ufności, jaką Ŝywił wobec rozumu: uwaŜał, Ŝe prawdy ogólne, na jakie rozum przystaje, godne są całkowitego zaufania i nie wymagają dowodu, a przeto mogą spełniać funkcję pierwszych przesłanek. Filozofia Arystotelesa opierała się więc na prawdach bez dowodu, była świadomie filozofią dogmatyczną. Jej zaufa-nie do rozumu pozwalało budować metafizykę, krytykę zaś poznania czyniło zbyteczną. Do systemu filozofii Arystotelesowskiej naleŜy logika i psychologia poznania, one spełniają w nim te zadania, które w innych systemach oddane są krytyce czy teorii poznania. II. FILOZOFIA TEORETYCZNA. 1. PODZIAŁ FILOZOFII. Filozofia, pojmowana naówczas w najszerszym sensie jako "poznanie prawdy", objęła w badaniach Arystote-lesa zakres juŜ tak wielki, Ŝe aktualna stała się sprawa jej podziału. Arystoteles dokonał podziału oddzieliwszy najpierw logikę jako dyscyplinę przygotowawczą, a następnie po-dzieliwszy filozofię na dwa wielkie działy: na teoretyczną i praktyczną. Dychotomię tę uzasadniał zarówno tym, Ŝe rozum posiada dwojaką funkcję (poznawanie zasad bytu i zasad działania), jak i tym, Ŝe moŜemy wieść dwojaki tryb Ŝycia (Ŝycie badawcze i Ŝycie czynne). W filozofii praktycznej wyróŜniał dwa główne działy, etykę i politykę, którym podporządkował dyscypliny podrzędne, jak retoryka, ekonomika i poetyka (choć nie-kiedy wymieniał poetykę jako dział oddzielny). Filozofię zaś teoretyczną dzielił trychotomicznie na fizykę, matematykę i pierwszą filozofię. Podstawą tego podziału był stopień abstrakcji, najmniejszy w fizyce, większy w matematyce (którą pojmował szeroko, gdyŜ oprócz arytmetyki i geometrii zaliczał tu szereg nauk, które z tych dwóch czerpią swe zasady, jak muzyka, optyka, czyli perspektywa, astronomia i mechanika). Istnieje zaś jedna nauka, która dalej jeszcze niŜ matematyka posuwa abstrakcję. Ma ona za przedmiot byt jako taki, rozwaŜa same tylko powszechne własności bytu, wszelkie szczegółowe jego ukształtowania pozostawiając innym naukom. Tę naj-ogólniejszą z nauk Arystoteles nazwał "pierwszą filozofią" albo teŜ wprost "filozofią" w ściślejszym tego słowa znaczeniu. Później przyjęła się dla niej inna nazwa, ta miano-wicie, która jest tytułem Arystotelesowskiego dzieła: "metafizyka". Metafizyka była prawdziwym ośrodkiem filozofii Arystotelesa, a wyniki jej zdecydowały o charakterze innych, bardziej specjalnych działów, jak nauka o Bogu, o przyrodzie czy o duszy. 2. SUBSTANCJA. Arystoteles Ŝywił przekonanie, Ŝe bytem samoistnym, czyli - wedle ukutego później łacińskiego terminu - "substancją" są jedynie konkretne rzeczy. Wprawdzie byt moŜna rozwaŜać w róŜny sposób: jako zespół rzeczy, ale takŜe jako zespół jakości, kwantów lub stosunków róŜnego rodzaju. Jednak z tych "kategorii" (orzeczenie) jedna tylko "rzecz" jest substancją, natomiast jakości, kwanty i stosunki mogą istnieć tylko w związku z rzeczami jako ich "przypadłości" (po łac. accidentia, stąd teŜ nazywane akcydensami). To przekonanie, nie uzna-jące bytu samoistnego poza realnymi rzeczami i zrywające przez to z Platońskim ide-alizmem, było zasadniczym załoŜeniem Arystotelesa. Wynikało zeń dokładniejsze określenie zadania "pierwszej filozofii": ma badać byt samoistny, a więc - realne rzeczy; ma ustalić ich powszechne własności i składniki.

3. FORMA i MATERIA. RozwaŜania logiczne skłoniły Arystotelesa do rozróŜnienia w substancjach dwu składników. Jeśli bowiem wziąć jakąś jednostkową substancję, np. jakiegoś określonego człowieka, to pewne jego własności wchodzą do pojęcia człowieka, do jego definicji, inne zaś (np. to, Ŝe jest małego wzrostu) do tego pojęcia, do jego definicji, nie wchodzą. MoŜna więc i naleŜy z tego punktu widzenia rozbić kaŜdą rzecz na to, co za-warte jest w jej pojęciu, i to, co się w tym pojęciu nie mieści; na to, co naleŜy do defi-nicji i co nie naleŜy. Jeszcze inaczej: na własności ogólne rzeczy, wspólne jej z innymi rzeczami tego gatunku, i na jej własności jednostkowe. Własności pojęciowe, ogólne, gatunkowe rzeczy Arystoteles nazwał formą, a pozo-stałe materią. I substancja w jego ujęciu rozpadła się na formę i materię. Nazwanie dwu jej składników "formą" i "materią" oparte było na pewnej analogii z tym, co się potocznie tak nazywa. Niemniej "forma" u Arystotelesa straciła swe pierwotne znaczenie i zamie-niła je na przenośne. W przeciwieństwie do formy przestrzennej Arystoteles wytworzył szczególne a dziejowe doniosłe pojęcie formy pojęciowej. I w pojęciu materii dokonało się u Arystotelesa podobne przesunięcie. Materia objęła u niego to, co w substancji nie jest formą: stała się więc tym, co jest z natury nie uformowane, nieokreślone. Nie stosuje się to do tego, co zwykle nazywa się "materią", jak brąz czy marmur. Brąz i marmur powiada Arystoteles - nie są czystą materią, lecz ufor-mowaną. Tylko "pierwsza", czysta materia nie ma w sobie jeszcze Ŝadnej formy i jest rze-czywiście nieokreślona. Tak powstało szczególne a dziejowo doniosłe pojęcie materii jako nieokreślonego podłoŜa zjawisk. Arystoteles utworzył tedy nowe pojęcia formy i materii. Ale nie całkowicie porzucił dawne: jako przykłady materii dawał jednakŜe brąz i marmur, a jako przykład formo-wania - czynność rzeźbiarza. ToteŜ forma i materia były u niego przedmiotem nowych pomysłów, ale takŜe niekonsekwencji i powikłań. Arystoteles połączył wyniki dwu analiz: logicznej analizy substancji z jej analizą genetyczną, rozwaŜającą to, co się dzieje, gdy rzeźbiarz formuje brąz czy marmur. Treść pojęcia substancji utoŜsamił z formą, jaką substancja uzyskiwała w rozwoju. Uczynił to dlatego, Ŝe zarówno forma jak pojęcie są czynnikami jedności w rzeczach: rzeczy, jakkolwiek są materialnie złoŜone, mają zawsze jedną formę i jedno pojęcie. Swej nieokreślonej materii przypisywał mimo wszystko bardzo określone własności. Mianowicie, Ŝe jest podłoŜem zjawisk i wszelkiej ich prze-miany, Ŝe jest tym, z czego substancje są utworzone i co trwa, gdy substancje ule-gają zniszczeniu (gdy posąg jest roztrzaskany, forma jego ulega zniszczeniu, ale materia trwa); jest teŜ materia tym, co w substancji jest wielością, róŜnorodnością, podzielnością (bo z formy moŜe pochodzić jedynie jedność). Wcześniejsi filozofowie twierdzili, Ŝe substancją jest materia, Platon zaś, Ŝe substancją są idee. Dla Arystotelesa ani materia, ani idea nie były substancjami: natomiast i jedna, i druga były składnikami substancji. To był jego sposób uzgodnienia przedplatoników z Platonem. Z materii przedplatonicy uczynili konkretną substancję, a tak samo Platon postąpił z ideą. Tymczasem materia nie istnieje samodzielnie, tak samo jak nie istnieją idee: wszystko to są abstrakcje. Naprawdę istnieją jedynie konkretne zespoły materii i formy. Taki był zasadniczy pogląd Arystotelesa, nazwany potem "hilemorfizmem" - materia i forma. 4. ISTOTA RZECZY. Arystoteles miał oba składniki substancji za równie niezbędne, jednakŜe nie za równie waŜne. Forma była dlań waŜniejsza: bo pojmował ją jako realny odpowiednik pojęcia, zupełnie tak jak Platon ideę transcendentną. I zajęła w jego filozofii to miejsce, które u Platona zajmowała idea. Wyrosła w rozwaŜaniach Stagiryty na zasadniczy czynnik zarówno poznania, jak i bytu. A) PRAWDZIWE POZNANIE jest natury pojęciowej: wszak pojęcie, jakie mamy o rzeczy, a nie przypadkowe jej postrzeŜenie, mówi nam, czym ta rzecz naprawdę jest: poznajemy z rzeczy to, co zawarte jest w jej pojęciu. Czyli - poznajemy jedynie formę. Była to pierwsza doniosła konsekwencja utoŜsamienia formy z pojęciem. Dalej zaś wynikało stąd, Ŝe materia jest

niepoznawalna. Zapewne, nie dotyczy to materii pochodnych, marmuru czy brązu, ale materia pierwsza, która jest całkowicie nieuformowana, jest teŜ i niepoznawalna. B) ISTOTNY SKŁADNIK rzeczy stanowi to, co w niej jest pojęciowe. Posągiem jest tylko to, co posiada własności naleŜące do pojęcia "posąg"; i te tylko są dla posągu istotne, wszystkie inne są przypadkowe, moŜe je mieć lub nie mieć. Co zawarte jest w pojęciu i jest własnością całego gatunku, to jest stałe, a co stałe, to istotne. Zatem forma, jako składnik pojęciowy rzeczy, jest ich składnikiem istotnym, jest najwaŜniejszą częścią sub-stancji, jest istotą rzeczy. To była druga konsekwencja utoŜsamienia formy z pojęciem. Przez wyodrębnienie w rzeczach formy powstało tedy w filozofii Arystotelesa pojęcie "istoty rzeczy" i "cech istotnych". Dawniejsi filozofowie rozróŜniali juŜ cechy na-leŜące do natury rzeczy i cechy, które nie naleŜąc do niej są rzeczom konwencjonalnie przypisywane przez ludzi. Teraz po raz pierwszy wśród cech naleŜących do natury rzeczy rozróŜnione zostały cechy mniej i więcej istotne. Dwoistość w wartościowaniu idei i rzeczy, wprowadzoną przez Platona, Arystoteles przeniósł do wnętrza rzeczy. 5. PRZYCZYNA i CEL. Wyjaśnienia własności rzeczy moŜna szukać w czworaki sposób: odwołując się bądź do formy rzeczy, bądź do ich materii, bądź jeszcze do ich przyczyny sprawczej lub celu. Poznawszy bowiem formę rzeczy lub jej materię, przyczynę lub cel, rozumiemy przez to samą rzecz.

TEOFRAST

CHRYZYP

POSEIDONIOS

SENEKA

EPIKUR

KARNEADES

CYCERON

PLOTYN Forma, materia, przyczyna i cel - to były dla Arystotelesa 4 zasady wyjaśniania (takŜe nazwane ahiai, czyli przyczyny). Z nich dwie pierwsze są składnikami rzeczy - czymŜe są dwie pozostałe? Co stanowi przyczynę tego, Ŝe powstał np. ten oto posąg? To, Ŝe rzeźbiarz go ob-myślił. Na skutek posągu obmyślonego (istniejącego tylko w umyśle rzeźbiarza, a przeto niematerialnego) powstał posąg materialny. Co było tu węzłem łączącym przyczynę i sku-tek? Nie materia, skoro przyczyna była właśnie niematerialna; węzłem tym była ich wspól-na forma. Podobny związek zachodzi przy powstawaniu innych wytworów ludzkich. A i w przyrodzie związek przyczynowy jest tegoŜ

stąd teŜ "aktem" zwana). choć materia jest w nich róŜna. jak to nazywał Arystoteles. a nie dla jakiegoś celu. Ŝe cel nie jest transcen-dentny i idealny. W przeciwieństwie do siły działającej jest dyspozycją. tłumaczył zarówno proces stawania się. jak i gotowe wytwory tego procesu. Ŝe nie leŜy poza rzeczą.jako potencję juŜ zaktuali-zowaną. działanie stanowią istotę bytu. lecz w niej samej. rośniecie rośliny jest aktualizowaniem ("energią") potencji zawartej w nasieniu. a z drugiej czynnikiem aktywnym. Jeśli forma jest energią. lecz w konkretnych sub-stancjach. Argumentem jego było: koncepcja ta przedstawia fakty jako wynik przypadku. lecz jest siłą. lecz w formie. Było oparte na wewnętrznym doświadczeniu siły. Celowość znamy z produkcji ludzkiej. jak tego wymaga cel operacji: uzdrowienie chorego. Te dają się natomiast wyjaśnić przez przyjęcie stałego celu. czyli . Forma zatem nie jest czynnikiem tylko formalnym i idealnym. Przyczyny oczywiście działają w kaŜdej prze-mianie. dojrzała zaś roślina jest tej potencji zaktualizowaniem zupełnym. Arystoteles charakteryzował ją jako energię (eregyeta. energii i celu. Forma jest zatem tak samo celem rzeczy. jak jest ich przyczyną. ale . co jest siłą. ale tnie tak. Arystoteles rozwiązywał róŜnorodne zagadnienia. To pojęcie potencji było równieŜ tworem Arystotelesa. Podobnie w kaŜdej innej rzeczy: celem jej rozwoju jest rozwinięcie cech gatunkowych. nóŜ chirurga tnie i jest przyczyną ope-racji. CóŜ zaś jest celem rzeczy. Arystoteles brał. a więc: substancji. W tej modyfikacji wyraŜało się dopiero właściwe Arystotelesowi pojęcie formy: cechuje je dwoistość. aby posiąść cechy swego gatunku. ale są zaleŜne od celów. 7. Ŝe przyczyna sprawcza leŜy nie w materii. Ale dopiero Arystoteles wyraźnie sformułował energetyczną koncepcję bytu. to czymŜe jest materia? Jest potencją wyraz o dwóch znaczeniach: siła i moŜność.nie uznał jej za słuszną. zastosował do zjawisk materialnych i wprowadził do inwentarza pojęć filozoficznych. czyli tej samej formy. Przy pomocy pary pojęć "energia i potencja". aktywność. 2) jakościowa. która działa i wytwarza skutki. potentid). twierdził.w kierunku wyznaczonym przez cel. Arystoteles z natury rzeczy dopatrywał się w przyrodzie tych czynników. stanowiące rzeczywistość. to najwyraźniej widać w Ŝywych istotach: rozwijają się tak. Nie była to koncepcja całkowicie nowa: juŜ u hilozoistów to tylko uchodziło za zasadę przyrody. formy. 6. które jego metafizyka uznała za czynniki istotne bytu. ale tak samo do celu zdąŜa przyroda. ale .jak wszystko w przyrodzie . "entelechią".samego rodzaju: jednostka Ŝywa rodzi inną jednostkę tegoŜ gatunku. PoniewaŜ naturę formy stanowi działanie. "Jest" to nie znaczy "zajmuje przestrzeń". po łac. jak Demokryt. które Arystoteles zobiektywizował. jednakŜe w jego kompromisowym rozwiązaniu Platon zachował przewagę: przyczyny wprawdzie działają. pod uwagę moŜność czysto przyczynowego pojmo-wania rzeczywistości: wszystko. której zasadniczą własnością jest prawidłowość i stały kierunek rozwoju. bo potencja jest przeciwieństwem i uzupeł-nieniem energii. Taka redukcja trzech zasad do jednej była umoŜliwiona przez modyfikację pojęcia formy: forma jest siłą działającą celowo. Stawanie się pojmował jako aktualizowanie potencji. co się dzieje. forma jest z jednej strony czynnikiem pojęciowym. Ary-stoteles wnosił stąd.celowość jej jest zupełniejsza od celowości ludzkich tworów. czyli. Innymi słowy: Ary-stoteles widział osnowę zjawisk nie w abstrakcyjnych stosunkach. kauzalizm z finalizmem. Tak Arystoteles usiłował godzić Demokryta z Platonem. 3) dynamiczna. Np. actus. nie moŜe przeto tłumaczyć przy-rody.formy. jest czynnym pierwiastkiem w substancji. a nawet . dzieje się "z konieczności". W pojmowaniu celów Arystoteles róŜnił się od Platona. lecz znaczy "działa". ENERGIA i POTENCJA. więc energia. W jego koncepcji przyroda była więc 1) substancjalna. po łac. w której panują równie prawidłowe związki jak w produkcji ludzkiej. PoniewaŜ zaś forma jest istotnym składnikiem bytu. a takŜe równoległej pary "forma i ma-teria". a analogicznie dzieje się teŜ w przyrodzie. której proces stawania się doszedł juŜ do swego kresu. RozwaŜał taką koncepcję. a rzeczywistość . jakościowe . 4) celowa. ZASTOSOWANIE ZASAD OGÓLNYCH (TEORIA PRZYRODY).

Oto własności tego niezaleŜnego bytu: 1) Jest nieruchomy i niezmienny: nie moŜe być poruszany. który pociąga świat. Jest wieczny. To kazało mu w szczególności zerwać z zaczynającym się wśród Greków wyłącznie ilościowym rozwa-Ŝaniem zjawisk. Jest więc czystą formą. jaki one dają. który w nauce greckiej wyparł tamten pogląd pierwotny. PIERWSZA PRZYCZYNA (TEOLOGIA). ale mogłoby ją zawierać. jeśli nie jest podtrzymy-wany przez stałą akcję siły poruszającej. zmuszony był przeto przyjąć. PoniewaŜ tedy świat jest wieczny. 5) Jest rozumem: analogia z ludzkim Ŝyciem duchowym kaŜe wyłączyć niŜsze funkcje psychiczne. 2) Jest niezłoŜony: bo zespolenie z części musiałoby mieć przyczynę. jako będąca stosunkiem. nie ma nawet próŜni. nie było innego świata przed nim ani nie będzie po nim. ani nie moŜe poruszać sam siebie. Zatem znany nam świat jest światem jedynym. a zarazem przestrzennie ograniczony. Porusza świat będąc celem . Przestrzennie ograniczony jest zaś z takiego względu: kaŜdy Ŝywioł ma swoje miejsce w świecie. Wychodził tedy w mechanice z fałszywych załoŜeń i fał-szywie sformułował prawo ruchu. dopatrywał się w przyrodzie działania samorzutnych sił. które nie zawiera materii. bo próŜnia to miejsce. Taka koncepcja przyrody niecałkowicie była nowa.pierwszego ogniwa. dookoła którego krąŜą sfery gwiezdne. Co więcej. Ŝe stanowi cel. jako pobudzane przez przyczyny zewnętrzne. jednakŜe miała charakter bojowy. Ŝe istnieją siły po-ruszające nieustannie owe sfery i Ŝe wobec doskonałości owych ruchów są to siły istot boskich. 8. Ŝe ruch nie moŜe trwać. W astronomii cofnął się: odrzucił hipotezę ruchu Ziemi i wrócił do systemu Eudoksosa.własności rzeczy. co w niej potencjalnie załoŜone. zbliŜała się do pierwotnego sta-nowiska myślicieli greckich. Dla niego Ziemia stała się znów nieruchomym środkiem świata. Arystoteles natomiast wrócił do obrazu świata opartego na zeznaniach zmysłów. czystą energią.padanie kamienia lub wznoszenie się dymu . tamta zaś nie mając przyczyny istnieje sama przez się. zwracała się bowiem przeciw poglądowi. W dwóch zwłaszcza dziedzinach: w mechanice i astronomii. a wraz z nią cały świat materialny. a takŜe przeciw czysto przyczynowemu ich traktowaniu przez Demokryta. więc jest wieczna. a błędowi jego sądzone było trwać przez tysiąclecia. będąc warunkiem wszelkiego rozwoju nie moŜe być wynikiem rozwoju. bo materia. Ci filozofowie wyzwo-lili się od świadectwa zmysłów i przezwycięŜyli obraz świata. a ta znów swoją. z wyjątkiem . a działanie sił tłu-maczył ich dąŜeniem do celu. więc nie istnieją światy z nim współczesne. Świat jest wieczny. 6) JakŜe rozum moŜe wprawiać w ruch materialny świat? Tylko w ten sposób. a nie substancją. te są więc bytem zaleŜ-nym. Przy tym głosił.tłumaczył Ary-stoteles jako ich celowe dąŜenie do właściwego kaŜdemu miejsca. bo nie byłby pierwszą przyczyną. ale łań-cuch przyczyn nie moŜe wedle Arystotelesa iść w nieskończoność. więc poza sferą ostatniego Ŝywiołu nie ma juŜ materii. Jego postawa była najbardziej dostosowana do badań biologicznych. nie moŜe działać i przeto nie moŜe zmieniać siły owego dąŜenia. KaŜda bowiem rzecz ma swoją przyczynę. Przeto wszechświat stanowi jednolity łańcuch przyczynowo i celowo powiązanych zdarzeń. JednakŜe w tej jednolitości świata jest wyłom: wszystkie ogniwa są tej samej natury. W nim odbywa się wszędzie jeden i ten sam proces: stopniowego formowania materii. naleŜące do formy. Normalny ruch ciał . Pierwsza zaś przyczyna musi posiadać inne własności niŜ znane nam rzeczy. Ŝe od-ległość. Takim mitycznym zwrotem stworzył niemałą przeszkodę dla rozwoju astronomii. poniewaŜ zakładał. z której się składa. zasadniczym jego przekonaniem było. który pociąga kochającego". urzeczywistniania tego. nie powstała. poniewaŜ zaś nie ma miejsca poza jego granicami. 4) Jest istotą duchową: inaczej bowiem niematerialnej formy niepodobna pojąć. Stanowiła reakcję przeciw ilościowemu traktowaniu zjawisk przez pitagorejczyków i Platona. tu równieŜ przyczynił się do zatrzymania na tysiąclecia błędnego poglądu. Ŝe musi istnieć pierwsza przyczyna. Te bowiem są wynikiem działania przyczyn. miał za bardziej istotne od ilościowych. Działa "jak ukochany. a pierwsza przyczyna niezaleŜnym. 3) Jest niematerialny: bo materia jest źródłem zmiany i wszystko materialne jest zmienne. bo byłby bytem złoŜonym. natomiast w innych naukach przyrodniczych doprowadziła do cofnięcia się.

który od Ksenofanesa nurtował filozofię grecką. konieczny. Na tę jedną. a materia . śe jednak ruch pozostałych sfer jest podobny do ruchu pierwszego nieba. Tyle razy powtarzał w swych pismach. Ŝe nie ma formy bez materii. jest okręŜny (ruch okręŜny jest najdoskonalszy. A byt absolutny. która nosi w sobie róŜne moŜliwości. odbił się w kosmologii Arystotelesa i wprowadził do niej dualizm. cały okrąg "nadksięŜycowy" został pojęty jako dziedzina działań boskich. zewnętrzną sferę świata "pierwsza przyczyna" działa bezpośrednio. Platon od razu od absolutu zaczął. a tymczasem świat rzeczywiście jest jednością. czy raczej odwrotnie. jeśli istnieje świat. by przezeń dojść do absolutu. ale sam ostatecznie skończył na transcendentnym bycie. Te rozwaŜania były prototypem dowodu istnienia Boga. Nowa poniekąd transcendencja Boga. doskonały. ale ostatecznie uznał taką czystą formę. u niego znalazł pełny wyraz. 8) Jest tylko jeden: inaczej nie byłoby jedności w świecie. więc Arysto-teles przyjął. Zasada jego działania to zasada nieruchomej atrakcji. "pierwsze niebo"). Rolę Boga wobec świata Arystoteles pojął inaczej niŜ Platon: Bóg nie był dlań wykonawcą świata. 9. a takŜe jest jego celem ostatecznym. Teologia przekształciła się w astronomię. . energia. świat bowiem w ogóle nie był wykonany. musi być niezmienny. choć miał tu wzór w "rozumie" Anaksagorasa i w Platońskiej idei dobra. który otrzymał z czasem nazwę "kosmologicznego". "Pierwsza przyczyna ruchu". które wywołują ruch sfer. Niebiański. świat jest wieczny. który sam będąc nieruchomy porusza świat . iŜ wprawiane są w ruch przez istoty podobne do pierwszej przyczyny. co wszyscy nazywają Bogiem. wprawiany w ruch przez pierwszą przyczynę i przez pokrewne jej istoty. jaki w nim panuje. niedosko-nałego i doskonałego bytu. astronomia w jakąś astroteologię. a przeto i ruch. przez działanie gwiazd. 9) Jest konieczny: bo nie zawiera materii. Teologia zastąpiła ideologię. 7) Działaniem rozumu moŜe być jedynie myślenie. to istnieje równieŜ absolut. Przez rozwaŜania kosmologiczne doszedł do uzasadnienia istnienia Boga i do określenia jego natury.Taki zespół własności nie był obcy greckim filozo-fom. Nowa była koncepcja Boga jako istoty czysto duchowej. ale po części teŜ własności Platońskich idei. jest nieporównanie doskonalszy. na miejsce przeciwstawienia rzeczy i idei przyszło przeciwstawienie świata i Boga. ale twórcą jego nie jest.to nic innego jak to. te same mniej więcej własności Parmenides przypisywał bytowi. pierwotnie jedyna.eteryczna. 10) Jest doskonały: bo najdoskonalsza w bycie jest forma. W dziejach zaś teologii greckiej poglądy Arystotelesa były waŜnym etapem: mono-teizm.i w tym sensie jest jego pierwszą przyczyną. W okręgu ziemskim (który znajduje się w samym ośrodku świata) ruch normalny jest prostolinijny. a Platon ideom. jak i od Platona: Demokryt rozpoczął swe dociekania od fizycznego świata i na nim je teŜ skończył. Arystoteles przypisał Bogu po części własności Platońskiego de-miurga. Tamten jest okręgiem rzeczy wiecznych i niezmiennych na modłę eleatów.świata. Bóg działa w sposób niezmienny. tyle razy wypominał Platonowi. Ŝe głosi byt transcen-dentny. tylko mniej doskonałe. niedoskonały. których natura jest całkowicie odmienna: okrąg niebiański i ziemski. OKRĄG NIEBIAŃSKI i OKRĄG ZIEMSKI (KOSMOLOGIA). doskonały. świat byłby tylko zbiorem epi-zodów. uległa rozmnoŜeniu dla względów astronomicznych. ruch. Bóg wprawił świat w ruch . to tylko przez wpływ świata niebiańskiego. A przedmiotem myślenia moŜe być w tym wypadku jedynie sam rozum: poznający bowiem upodobnia się do poznawanego i gdyby pierwsza przyczyna za przed-miot swych myśli miała świat. Arystoteles zaczął od badania fizycznego świata. a materia zbudowana z czterech Ŝywio-łów. . ten zaś zmiennych i przemijających na modłę Heraklita. zaleŜny wskazuje tedy na byt koniecz-ny. którego jest sprawcą. Taki tok rozumowania odróŜniał Arystotelesa zarówno od Demokryta. Są tedy we wszechświecie dwa okręgi. Takim zaś ruchom podlega jedynie niebo gwiazd stałych (zewnętrzny okrąg świata. Dualizm świata i Boga. to upodobniłaby się doń i przyjęła jego niestałe własności. tzw. rozum. tylko więc jego ruch pochodzi bezpośrednio od Boga. Kosmologia doprowadziła Arysto-telesa do teologii. absolutny. I jeśli świat ziemski ma w sobie co cen-nego. bo najbardziej regularny i jednolity). Świat przypadkowy.

Był bowiem przekonany. zawarta była zasadnicza trudność. musi być pierwszą przy-czyną swych działań. którą poprzednio szli greccy badacze i na której osiągali cenne zdobycze. czyni. Bierny czyni zadość receptywności poznania. teoria wpły-wu gwiazd wraz z nauką o centralnym połoŜeniu Ziemi i o istnieniu boskich istot wpra-wiających w ruch sfery świata . a z nimi poŜądanie przyjemności i popęd do unikania przy-krości. naj-wyŜsza zdolność duszy . gdy kieruje wolą. Trudność tę. czyli energią ciała organicznego: to znaczy. Ŝe z wyobraŜeń . a ciało nie moŜe spełniać swych funkcji bez duszy.posiada uczucia i popędy. Jej zdolność . robił szczeble jednego szeregu. niemniej w pismach jego pozostały i zostały przezeń przekazane potomno-ści. I wszystkie te teorie . Za wyŜsze miał te.rozum . formą. gdyŜ poznania wysnuć z siebie niepodobna. Świadomość była tylko jedną z funkcji tak pojętej duszy. Było to dynamiczne pojęcie duszy. Ŝe przyrodnik ma więcej do czynienia z duszą niŜ z ciałem. w tym sensie myśl jest wyŜsza od postrzegania. jak kompromisowo usposobiony umysł z czynników. Demokrytejską naukę o jednolitej budowie świata. jak chciał Demokryt. Określenie.rozum . dusza zwierzęca. Spekulacje teologicznoprzyrodnicze Arystotelesa pochodziły zapewne z wczesnych jego lat i były zaleŜne od Platona. wedle Arystotelesa. Porzucił pitagorejski system astronomiczny. nie posiadając zaś odpowiedniego narządu nie jest zdolna do postrzegania. znaczyło. poruszaną z zewnątrz.ma zupełnie odrębny charakter i stanowi wyłom w zasadach psychologii Arystotelesa. dusza nie moŜe istnieć bez ciała. Ŝe wszelka władza poznawcza duszy musi być receptywna. Ale z drugiej strony. trzy rodzaje duszy.przetrwały wieki pod gwarancją powagi naukowej Arysto-telesa. . które nie mogą być wykonywane bez innych. JednakŜe i u niego ciągłość szeregu była zerwana w jednym punkcie: mianowicie. OdróŜniał trojakie funkcje i. czyli poznającego. lecz ogólnobiologicznym. Ŝe dusza i ciało organiczne stanowią nierozłączną całość. Jest. i zrozumiałe jest powiedzenie Arystotelesa. jakie Arystoteles miał o rozumie.przeciwstawienie niebiańskiego i ziemskiego świata. śe zaś z postrzeganiem łączy się przyjemność i przykrość. Było pojęciem szerokim. więc dusza zwierzęca . Istnieje wszakŜe szczebel jeszcze wyŜszy: dusza myśląca. W pojęciu. a postrzeganie od odŜywiania (bo i ono jest funkcją tak szeroko pojętej duszy). Arystoteles zbliŜał tedy ku sobie przeciwieństwa: ciało i duszę. Dusza.Ponie-waŜ wyŜsze zdolności zakładają niŜsze. pojęta w ten sposób. czynny samorzutności duszy. niŜszych. w odróŜnieniu od teoretycznego. właściwa jedynie człowiekowi. które dla innych były przeciwieństwem. ale nie dusza rozumna. Funkcje te Arystoteles ułoŜył hierarchicznie. Ŝe dusza jest energią ciała organicznego. iŜ maszynami są dusze niŜsze. która ma funkcji tyle. Ta musi być samorzutna. Rozum. przygoto-wane juŜ przez Platona. odpowiednio do tego. rozwiązywał Arystoteles przez rozróŜnienie dwojakiego rozumu: biernego i czynnego. ale teŜ nie jest ciałem. Ŝe wola staje się rozumna. a funkcja jego polega na tym. Dopiero więc na drugim szczeblu duszy zaczynają się funkcje psychiczne. kieruje wolą. W psychologii Arystoteles stosował ogólne zasady swej filozofii: uŜył pojęcia formy i materii. zmysły i rozum. Bierny jest receptywny. DUSZA (PSYCHOLOGIA). znając zaś dobro. Dusza roślinna posiada jedynie funkcję najniŜszą: powoduje odŜywianie się i rośnie-cie. więc dusza ludzka łączy wszystkie zdolności duszy. ile ciało organiczne ma czynności. Zdolność tę posiada dusza wyŜszego szczebla. jaki przejmuje od zmysłów. która oŜywia ciało. nie specjalnie psychologicznym.ale dopiero ona . Psy-chologia jego była typowym przykładem tego.Traktowanie przyrodoznawstwa jako stosowanej teologii odwiodło Arystotelesa od drogi. jak chciał Platon. oddawszy się specjalnym bada-niom naukowym. 10. Wedle niej dusza nie jest substancją oderwaną od ciała. Rozum poznaje zarówno byt jak i dobro. Ŝe rozum jest z jednej strony receptywny. by ująć stosunek duszy i ciała. jaką grecka myśl wydała w tej kwestii. Arystoteles gotów był uznać. nazywa się praktycznym. a z dru-giej samorzutny. Dzięki temu stworzył trzecią wielką koncepcję. była podstawowym czynnikiem Ŝycia organicznego. Ŝe jest ona przyczyną samorzutnych czynności organicznej istoty. moŜe zaniechał ich później. dusza czysto receptywna byłaby maszyną.jest najwyŜszą zdolnością duszy. operuje tylko materiałem.

ale kaŜdy inaczej pojmował eudajmonię. hojność. dla Arysto-telesa zaś Ŝywy wzór dobrego i mądrego człowieka. czyli osiągnięcie tego optimum. Według Arystotelesa jest nim eudajmonia. Ale Ŝyć czystą teorią jest to rzecz boska. Stosując się do zwyczaju. ale za to naraŜając się na pewne nieporozu-mienia. aby być pierwszą przyczyną. jest rozum. a rozum czynny nie. A właściwą naturą człowieka. musi być czystą formą. Rozum bierny jest jakby aparatem odbiorczym duszy. to reminiscencja z Platona. 2. W pracy czysto teoretycznej eudajmonia moŜe być zupełna. Eudajmonistami byli bez mała wszyscy greccy etycy. NAJWYśSZE DOBRO. rozsądek. Etyka Platona była dedukcyjna. czystym aktem. póki tego nie wyjaśni. Ŝe nie ma innego dobra niŜ realne. męstwo. to znaczy. chodzi tylko o to. ono jest osnową Ŝycia doskonałego. była to do-skonałość jednostki. Przeto eudajmonia leŜy w działaniu rozumu. twierdzi więc. więc najdoskonalsza władza człowieka. Rozum czynny. będąc wolny od materii. Ŝe wprawia w ruch rozum bierny i przez to jest pierwszą przyczyną samorzutnych poczy-nań duszy. a wszystkie jej potrzeby muszą być zaspokajane. jadła. Arystoteles zaś z realnej natury człowieka. mądrość. ale teŜ nie spełnia wcale funkcji poznawczej (to funkcja rozumu biernego). I jak Bóg w makrokosmosie. w myśl racjonalizmu Arystotelesa. ale sama nauka ciemna. Platon chciał normo-wać Ŝycie wedle idei dobra. np. Działalność rozumu obejmuje dwie dziedziny: poznania i Ŝycia praktycznego. np.zmysłowych wyabstrahowuje pojęcia. 1.to tylko ideał. Wszystkie funkcje duszy są związane z ciałem i dzielą jego los. zgodnie ze swym finitystycznym sposobem my-ślenia . jest niezniszczalny. u Arystotelesa stała się empiryczna. . a przeto natury raczej boskiej niŜ ludzkiej. dla człowieka niedostępna: jemu do Ŝycia potrzeba nie tylko wiedzy. Arystoteles łączył normy z opisem działania ludzkiego. Intencja tej nauki jest jasna.jak Arystoteles wnosił. czynny jest wówczas tylko rozum. tak dusza w mikro-kosmosie jest wyłomem z ogólnej zasady.eudajmonizm jest ogólnikową i niedostateczną teorią. Cele ludzkości są róŜnorodne. śyć wyłącznie rozumem . Taki cel jest najwyŜszym dobrem osiągalnym. zajmowane w etyce Platona przez abstrakcyjną ideę dobra. a czynny . A łańcuch środków i celów nie moŜe iść w nieskończo-ność. Platon etykę pojmo-wał czysto normatywnie. Arystoteles szukał celów osiągalnych. ale są między nimi wyŜsze i niŜsze. Arystoteles stał na stanowisku. Tymczasem Bóg i dusza są samo-istnymi formami. jakie w rzeczywistym Ŝyciu ludzie sobie stawiają cele. ale teŜ zdro-wia. drugie etycznymi. który do niczego nie jest środkiem. jego rola polega na tym. Platon uznawał tylko normy powszechne. Odpowiednio dwojakie są teŜ zalety człowieka rozumnego: jedne zwą się cno-tami dianoetycznymi.istnieć jakiś cel najwyŜszy. Eudajmonia. by je spełniał rozumnie. ale . lecz musi . a nie realny program. człowiek musi spełniać czynności praktyczne. I w etyce Arystoteles w ramy platońskie wprowadził realistyczną i empiryczną doktrynę. III. Przez rozum czynny dusza jest mikrokosmosem o własnej pierwszej przyczynie. jaka rządzi systemem Arystotelesa: Ŝe wszelka forma moŜe istnieć jedynie w łączności z materią. Arystoteles widział ją w działaniu właściwym człowiekowi. ani społeczne. który w jego etyce zajął naczelne miejsce. CNOTY. Ona była tym konkretnym celem. Dla Platona miarą słuszności było tylko ogólne prawo. Była to pozostałość platonizmu w Arystotelesowskim poglądzie na świat. by Ŝył zgodnie z cnotami etycznymi. Bo Pla-ton wyprowadzał normy z idei. moŜna tłumaczyć wyraz "eudajmonia" przez "szczęście".jego mo-torem. Rozum czynny nie jest receptywny. Ŝe dobrem najwyŜszym nie jest dobro idealne. lecz przez ustalenie. Natura ludzka jest złoŜona. sam w innej postaci wprowadził do swego systemu. Ŝe naturę dobra znajdzie nie drogą abstrakcyj-nego rozumowania. ani teŜ zewnętrzne. podający eudajmonię za dobro najwyŜsze. Co wyrzucał Platonowi. W imię tych zasad Arystoteles mniemał. dóbr materialnych. Eudajmonizm. A czym jest doskonałość? . wyŜsze są te. w rozumieniu Greków. FILOZOFIA PRAKTYCZNA. Arystoteles chciał powszechność norm godzić z indywidualną naturą działającego.doskonałość jednostki. dla których niŜsze cele są środkami. Platon stawiał cele transcendentne. jakie człowiek przy swej naturze osiągnąć moŜe.

Ŝe (wbrew moralizmowi) najwyŜszym dobrem jest nie cnota. Arystoteles zresztą pojmował ją bardzo szeroko i liberalnie: jak w innych swych teoriach. człowiek ma do czynienia z dobrami zewnętrznymi. jest dlań niedostępne. rozumnym stosunkiem do lęku jest właśnie mę-stwo. a tak samo ponad doświadczeniem . albo teŜ nie lęka się tam. ale takŜe cielesną. W etyce jest twierdzeniem. zły moŜe być tylko stosunek do niego.zarówno czystego racjonalizmu jak czystego sensualizmu. Nad Ŝyciem więc praktycznym człowiek niezdolny jest całkowicie zapanować. które nie są w rękach człowieka. Cnoty tak pojęte czynią zadość potrzebom rozumu. Ŝe substancje są jednostkowe.to arystotelizm. Na tej podstawie Arystoteles określał cnotę jako "usposobienie zachowujące środek" (dokładniej jako: . jest środkiem między rozrzutnością a skąpstwem.Systemu cnót niepodobna wydedukować. Ŝe (wbrew aprioryzmowi) pochodzenie poznania jest empiryczne. . rozumowań. zewnętrznych warunków. Dopiero późniejsi estetycy przeszli do wyłącznego. wtedy i z tego powodu. ale Ŝe (wbrew materializmowi) osnowę substancji stanowi idealna ich istota. Szczegółowy podział filozofii. jest ono środkiem między tchórzostwem a zuchwalstwem.. wtedy cnotą jest hojność. ponad zwykłą sztuką .zarówno moralizmu jak hedonizmu. intuicje. z jakiego lękać by się naleŜało. Ŝycie zaś czysto teoretyczne. W teorii poznania arystotelizm jest twierdzeniem.. Trafnym. najsławniejsza z teorii etycznych Arystotelesa. bo kaŜda czynność ma swoją cnotę.szczegółowe opracowanie logiki. Ŝe (wbrew idealizmowi) nie ma innych substancji niŜ materialne. Zaspokojenie zaś potrzeb cielesnych wymaga innych jeszcze. i szczegółowe opracowanie psychologii. wtedy i z tego po-wodu. WszakŜe człowiek jest istotą nie tylko rozumną. W metafizyce arystotelizm unika zarówno idealizmu jak materializmu. gdy znów opanowany jest przez uczucie lęku. SZTUKA. jednolitej teorii sztuki. Cnót jest tyle. Właściwością zaś Arystotelesa było. moŜna go tylko ustalić na podstawie empi-rycznej. Podobnie w kaŜdej dziedzinie moŜna i naleŜy znaleźć odpowiedni "środek". rozumna i cnotliwa. Odpadła tedy w jego ujęciu ta dwoistość. gdy mianowicie ktoś lęka się tam.. jakie Arystoteles wprowadził do filozofii i w niej utrwalił. Przez cnotę dochodzić szczęścia . obejmu-jącej wszystkie jej działy od poezji do plastyki. To była owa "doktryna środka". ale Ŝe (wbrew hedonizmowi) osnowę szczęścia stanowi nie doznawanie przyjemności. - . Ta pierwsza teoria była naturalistyczna.to arystotelizm. W jednostkowych rzeczach od-najdywać ogólną istotę . a skłonną do uznania cząstki prawdy. Empi-ryczną drogą znajdywać racjonalną wiedzę . wyŜszej: ponad rzeczami . Uwzględniał w działaniu sztuki takŜe czynniki formalne oraz (zwłaszcza w słynnej swej teorii tragedii) czynniki uczuciowe.wieszczej.. które by zapewniło eudajmonię. oddzielając boską natchnioną poezję i zwykłą sztukę będącą tylko naśla-downictwem. ISTOTA ARYSTOTELIZMU.idei. Teraz dopiero powstały w Grecji warunki do wytworzenia ogólnej. lecz działalność godna człowieka.poznania intuicyjnego. Ogromna jest ilość pomysłów. Przeto sama cnota nie moŜe zagwarantować eudajmonii. ile właściwych człowiekowi czynności. widziała osnowę sztuki w odtwarzaniu natury. Właściwością Platona było. teorii. jednostronnego naturalizmu. lecz szczęście. ale Ŝe (wbrew empiryzmowi) wyniki jego są racjonalne.. Skoro nie ma sztuki wieszczbiarskiej. w etyce . wtedy cnotą jest męstwo. a tak samo wieszcze pretensje poetów. wyodrębnienie logiki. iŜ odrzucali te nadbudowy jako irrealne i irracjonalne: odrzucał idee. z którego lękać się nie naleŜy. którą Grecy widzieli w sztuce. Arystotelizm jest filozoficzną doktryną środka. gdy np. tak teŜ i w tej estetycznej daleki był od jednostronności. to jest tylko naśladownicza. pojętej jako teoria władz psychicznych. w teorii pozna-nia . jako dyscypliny naczelnej. a którą Platon jeszcze spotęgował. Ŝe ponad znaną rzeczywistością doszukiwał się innej. 3. i "pierwszej filozofii".to arystotelizm. jako dyscypliny słuŜebnej.. Tak samo znów hojność jest trafnym stosunkiem do dóbr zewnętrznych. ale istota ich jest ogólna. pozbawiony intencji moralnej i niezgodny z rozumem. jaka w kaŜdym z nich tkwi. Lęk sam przez się nie jest zły. W metafizyce jest twierdzeniem. pojętej jako sylogistyka. unika-jącą skrajnych rozwiązań.

Andronikos z Rodosu ułoŜył syste-matycznie. w szkole Arystotelesa obudził się. "Stratonizm" był materialistyczną interpretacją Arystotelesa. Tylko bowiem poglądy logiczne i poniekąd przyrodnicze i etyczne pozostawił w postaci mniej więcej wykończonej. 2. Znakomitym przedstawicielem pierwszego kierunku wśród komentatorów był Aleksander. pozostawił epokowe. n. więc: rozum ginie wraz z ciałem. NASTĘPCY ARYSTOTELESA. od I w. W późniejszych generacjach perypatetyków badania szczegółowe osiągały coraz większą przewagę. Chcąc je wyjaśnić komentatorzy musieli nie tylko rekonstruować. przeciwnie. załoŜony przez Arystotelesa. zwłaszcza w teorii rozumu.Temistius.nowa teoria rozumu. Wówczas to Tyranion poddał je krytyce filologicznej. Rozum bierny jest przeto zniszczalny. KOMENTATORZY. n. W szczegól-ności nie było zupełnie jasne. a najbardziej zdecydowany wyraz znalazł u Stratona z Lampsaku. a był moŜe najsamodzielniejszym myślicielem. materialna. właśnie te zagadnienia musiały być wyjaśnione. słynny był ze swojej encyklopedycznej wiedzy. ale i uzupełniać jego poglądy. Odjął więc rozum czynny człowiekowi i tylko rozum bierny miał za przyrodzoną własność człowieka. jaka nastąpiła na schyłku staroŜytności. Likeion. tak czynił np. nie ma form poza materią. usiłowali wytępić czynniki platońskie w arystotelizmie. Jedni podnosili idealistyczne. która od jego imienia nosi nazwę "aleksandrynizmu". Aleksander. to znaczy. godne prac zoologicznych Arystotelesa prace botaniczne. Ten drugi prąd zaczął się juŜ u Teofrasta. gdy potrzeba autory-tetu i tradycji opanowała umysły. Jeśli rozum czynny jest niezniszczalny. istoty rzeczy. a forma nie moŜe istnieć w oderwaniu od materii.269). Eudem z Rodosu naleŜący wraz z Teofrastem do najbliŜszych uczniów Arystotelesa. chciał słuŜyć celom ściśle naukowym. kładący nacisk na transcendencję Boga i rozumu. W epoce zaś wzmoŜonych zainteresowań religijnych. zatracony poprzed-nio. . . Arystoksen z Tarentu doprowadził do szczytu wiedzę staroŜytnych o muzyce.nowe pojęcie Boga jako pierwszej przy-czyny świata i nowe ujęcie duszy jako formy ciała organicznego. Eudem. prowadził dalej badania pitagorejczyków. nie ma Boga poza przyrodą ani rozumu poza zdolnością postrze-gania. historii kultury i polityki. czyli przyczyny: formalna. Ŝe jest nie ludzkiej. tekst jego. . W filozofii perypatetycy byli na ogół wierni swemu mistrzowi. metafizyczne zaś zaledwie naszkicował.) dał naturalistyczną interpretację Arys-totelesa. nie chciał dla rozumu czynić wyjątku: dusza rozumna musi być tak samo zniszczalna. inni jeszcze pracowali nad ich egzegezą.e. a szczególniej odznaczył się jako historyk matematyki. sprawcza i celowa). który po Teofraście objął scholarchat (287 . czynny zaś nie naleŜy do natury ludzkiej. lecz boskiej natury. Ku końcowi staroŜytności. Inni znów. Odtąd szkoła oddała się rozwaŜaniu i komentowaniu jego pism. potencji.to wszystko i wiele innych idei naukowych i filozoficz-nych pochodzi od Arystotelesa. Teofrast (362-287). drugiego . jak roślinna i zwierzęca. Aleksander z Afrodyzji (około 200 r. jakiego wydał Likeion. kierownik szkoły po śmierci jej załoŜyciela. "alek-sandryjscy erudyci" w znacznej części wychodzili z ich szkoły. Komentatorom Arystotelesa przypadło zadanie nie tylko objaśniać. platońskie pierwiastki jego systemu. zaprzeczającą istnieniu przedmiotów niematerialnych i transcendentnych. Dicearch z Messeny połoŜył zasługi na polu geografii. ale stosując metodę empiryczną Arystotelesa. Uzupełnienie poszło w dwóch kierunkach: w kierunku Teofrasta i w kierunku Eudema. w imię jednorodności duszy. w naturalistycznym i w ide-alistycznym.nowe pojęcia metafizyczne: formy. Kontynuował równieŜ jego badania nad dziejami filozofii: Teofrasta były podstawą całej późniejszej doksografii greckiej. ale interpretowali go w dwojaki sposób.. nie ma więc nieśmiertelności dla duszy ludzkiej. SZKOLĄ PERYPATETYCKA. 1. materii. zgodnie z duchem ostatnich lat mistrza. ale i uzupełniać myśli Arystotelesa. jest formą ciała. jak pojmował naturę Boga i rozumu ludzkiego. Rozum bierny (nazy-wał go "materialnym". pietyzm dla mistrza. stał się punktem wyjścia dla róŜnych doktryn. rozdzielonego na czynny i bierny . p..próba zestawienia kategorii i zasad (cztery zasady. energii. Zainteresowania filozoficzne perypatetyków zeszły na drugi plan wobec specjalnie naukowych. e.

Oddziałał przeto w duchu wczesnych poglądów: jako filozof platoński i teologiczny.) zinterpretował naukę Arystotelesa. który utrudniał rozwój przyrodoznawstwa. Zwłaszcza w szko-łach filozofia Arystotelesa długo zachowała panowanie. odpowiadała sile średniowiecznego arystotelizmu. odwrotnie. przeciw finalizmowi. ale był skutkiem arystotelizmu. choć nie brakło nawrotów do niego. Pisma jego przechowały się po upadku Grecji najpierw w Syrii. Związał on trwale filozofię katolicką z arystotelizmem. przeciw dogmatycznemu pojęciu ruchu.. Opozycja skierowana była najwięcej przeciw formalizmowi. znaczyło to: Arystoteles. co przechowało się. Objawiła się juŜ na schyłku średniowiecza wśród scholastyków-modernistów. a czynny równie przyrodzonym jak bierny. oznaczającym zarówno formę jak i gatunek). Epoka chrześcijańska. 3. Wystąpiła dopiero. przeznaczone dla szerszych kół. późniejsze zaś.. W szczególnie zaś ostrej opozycji przeciw Arystotelesowi był Renesans. I wypadło. Do końca wieków średnich znaczenie Arystotelesa było olbrzymie. Rozum bierny pojął jako samoistną. OPOZYCJA. a Boga i rozum uwaŜa za czyste formy) i wieloznacznościom (zwłaszcza w pojęciu . specjalniejsze. by stać się filozofią scholastyki. geocentrycznej astronomii. później Ŝywa myśl poszła na ogół innymi torami. DALSZY WPŁYW ARYSTOTELIZMU. a wtedy stał się największą powagą we wszystkich działach filozofii. Ale to. Europa łacińska zapoznała się z całą puścizną Arystotelesa. który nie był zamierzeniem. Rozum bierny w tej interpretacji stał się równie trwałym jak czynny. wczesne natomiast zaginęły. była jakby predestynowana. n. arabscy uczeni zanieśli naukę Arystotelesa na zachód Europy. a i to częściowo. a logika jego po dziś dzień jest przedmiotem szkolnym. Gdy państwo Mahometa opanowało Hiszpanię. a inny w epoce chrześcijańskiej. Ŝe pozornie jednolity jej system został uzyskany dzięki zamaskowanym niekonsekwencjom (zaprzecza istnieniu czystych form. Oryginalne momenty jego dojrzałej nauki nie zostały prawie dostrzeŜone poza szkołą. pozosta-wały nie wydane. ale tylko w tym zakresie.e. Dla tych Temistius (IV w.. przeciw dzieleniu przyrody na ziemską i niebiańską. która nie będąc wytworem rozwoju fizycznego nie podlega teŜ fizycznemu rozkładowi. a zwłaszcza dogmatyzmowi i racjonalizmowi. Za Ŝycia Arystotelesa i bezpośrednio po jego śmierci nie było jej prawie: bo teŜ arystotelizm nie wyszedł był wówczas poza szkołę. Opozycja przyszła późno. Filozofia jego dzięki całej swej strukturze. Wpływ ten był zupełnie inny w staroŜytności. był w owym czasie wielką powagą. ZESTAWIENIA ZAGADNIENIA FILOZOFII DRUGIEGO OKRESU . a potem w Arabii. niezaleŜną od materii substancję. W staroŜytności znano z puścizny Arystotelesa tylko pisma wczesne. a i potem w walce z arystotelesowsko-scholastycznymi koncepcjami rozwijała się filozofia nowoŜytna. wskazywali.. Ŝe dusza rozumna jest nieśmiertelna. na schyłku staroŜytności odnalezione i wydane. Przeciwnicy Arystotelesa wysuwali równieŜ zarzuty formalne przeciw jego filozofii. odkąd stał się filozofią panującą: działo się to w 16 wieków po śmierci Arystotelesa. Wczesne średniowiecze znało jedynie jego logikę. Gdy pisano "filozof" bez bliŜszego określenia. do czego prowadzi-ło doszukiwanie się istoty i form rzeczy. odziedziczyła jedynie pisma późne Arystotelesa. Wielkim odnowicielem arystotelizmu był Tomasz z Akwinu. Dzięki nim dopiero w XII i XIII w.. ale za to była tym silniejsza. przeciw werbalizmowi i szerzeniu fikcji. nie od razu zostało przyswojone.Taka teoria nie mogła zadowolić religijnie nastrojonych umysłów.

W TEORII POZNANIA: róŜnorodne zagadnienia tego okresu obejmowały zarówno kwestię przedmiotu. koncepcję statyczną i dynamiczną. W FILOZOFII PAŃSTWA: zaczęło się . między tymi. Bóg i świat.u Arystotelesa . omawiającego w prawie wyczerpujący sposób róŜne rodzaje dóbr.Zagadnienia filozoficzne osiągnęły w systemach Platona i Arystotelesa nie znaną dotąd pełnię. 4. cnót i stosunków moralnych.u Sokratesa . Inaczej Arystoteles. Toczyły się zasadnicze spory między absolutyzmem a relatywizmem.od najprostszych zagadnień definiowania pojęć. (entelechia).u Protagorasa . W PSYCHOLOGII: zagadnienia dotyczyły zarówno empirycznej i fizjologicznej. U niego teŜ po raz pierwszy spotykamy szereg doniosłych rozróŜnień: akt i potencja. 7. W ETYCE: zasadniczym zagadnieniem było: czym jest prawdziwe dobro? i czy moŜna go się nauczyć? Ale juŜ Sokrates zaczął określać poszczególne cnoty. nieskończoną i tylko skończoną podzielność materii. między idealizmem Platona a realizmem innych filozofów. byt idealny do realnego przez Arysto-telesa.w rodzaju (energia). bogowie zamieszkiwali świat tak samo jak ludzie. teraz zaś Platon rozdzielił jeszcze poznanie intuicyjne i dyskursywne. umysł czynny i bierny. jak i dochodzenia nad nieśmiertelnością duszy i jej losami pośmiertnymi. toczył się spór o pierwszeństwo zmysłów i rozumu. W METAFIZYCE : zasadnicze pytanie było tu jedno: jaka jest istota bytu? Ale w związku z nim powstawały róŜnorodne dyskusje i spory: między relatywistyczną koncepcją bytu Protagorasa a absolutystyczną jego przeciwników. 3. a takŜe rodzaj i gatunek. a nawet (materia). Platonowi wypominali staroŜytni brak ustalonej terminologii.od próby określenia natury państwa i racjonalizacji stosunków w nim panujących. analizę i syntezę. sprzeczność i przeciwieństwo. rzeczy i idee. Zresztą. W LOGICE: zaczęło się . juŜ rozpoczęły się próby sprowadzenia ich do siebie: juŜ dusza została spro-wadzona do materii przez materialistę Demokryta. duszy nie oddzielali od materii i faktycznie nie posiadali jeszcze ani czystego pojęcia materii. Platon stawiał zagadnienia. co uznawali obiektywność zjawisk. RównieŜ i Bóg pierwotnie nie był przeciwstawieniem świata. a Arystoteles zebrał juŜ cały materiał w systematyczny traktat. aprioryzmem a empiryzmem. 1. ani czystego pojęcia duszy. Takich rozróŜnień i przeciwstawień w filozofii ówczesnej było więcej. która dopiero u niego stała się terminem . a Arystoteles mógł dać swej etyce postać rozległego traktatu. rozumu i intuicji. 6. (istota rzeczy). Poza swoistymi terminami jego systemu . co jej zaprzeczali. oddzielone zostały i przeciwstawione sobie: materia i dusza. styl jego był tego rodzaju. istotnie. a niebawem i Bóg zostanie sprowadzony do świata przez stoików. a po pół wieku gotowa juŜ była utopia Platona. jak i racjonalnej psychologii. między zwolennikami i przeciwnikami transcendentnego bytu. W dziedzinie poznania juŜ dawniej rozdzielone było poznanie zmysłowe i rozumowe. . jak pewności i pochodzenia poznania. substancja i cechy przypadkowe. rozumowania i natchnienia.jego dziełem jest podstawowa terminologia logiki formalnej. a tymi. głoszące jakościowe i ilościowe pojmowanie przyrody. Ŝe gdy filozofia rozpo-czynała się. indukcja i sylogizm. 2. te pojęcia nie były wyróŜnione: hilozoiści jońscy przypisywali materii cechy duchowe. zaledwie pojęcia te zostały rozróŜnione. POJĘCIA I TERMINY W klasycznym okresie greckiej filozofii zakończył się proces formowania najbardziej fundamentalnych pojęć metafizyki. Przed Platonem nie było mowy o odróŜnieniu realnego i idealnego bytu. obejmowały zarówno szczegółową analizę funkcji psychicznych. a niebawem i obszerna Polityka Arystotelesa. sensualizmem a racjonalizmem. 5. i to niewiele mniej fundamentalnych. wyznaczająca całkowity ustrój państwa wedle zasady etycznej. Platon odróŜniał: byt i stawanie się. (kon-kretna jednostka). a skończyło . NaleŜy uświadomić sobie. Ŝe raczej chodziło mu o wypowiedzenie się wyraziste i poetyckie niŜ terminologicznie ścisłe. kauzalizm i finalizm. W FILOZOFII PRZYRODY: rozdzieliły się obozy posługujące się spekulatywną i empi-ryczną metodą.na pełnych traktatach logiki formalnej. nominalistycznym a realistycznym pojmowaniem pojęć. rzeczy-wistość i zjawisko.

z Protagorasem na czele. Platona. mianowicie hilemorfizmu. jednakŜe stale powracają i znajdują zwolenników. Natomiast mogą wchodzić jako składniki do takich rozwiązań i przyczyniać się do ich ulepszenia. WYDARZENIA WSPÓŁCZESNE Był to wielki okres nie tylko dla filozofii: to.432). . wyodrębnienie funkcji psychicznych (przez Arystotelesa). formułują pewien pogląd na świat. przez Platona. przeciwstawienie związków celowych i przyczynowych (przez Platona i Arystotelesa). analiza pojęcia przy-jemności (przez cyrenaików). Do nich naleŜy sformułowanie idealizmu. jak przez Arystotelesa). pochodzi z lat będących z punktu widzenia filozofii erą sofistów i Sokratesa (druga połowa V w. oddzielenie wiedzy pojęciowej od zmysłowej i wykrycie pojęcio-wej nawet w spostrzeŜeniach (przez Platona). Fidiasza (zm. które odkąd zostały odkryte. i So-krates. naleŜą: wprowadzenie definicji i indukcji (przez Sokratesa). zestawienie kategorii. klasyfikacja wartości moralnych i cnót (zaczęta przez Sokra-tesa. Propileje (437 . zrelatywizowanie wielu prawd do człowieka i uwidocznienie konwencji w teorii i praktyce (przez sofistów). które zaspoka-jają pewne potrzeby umysłowe. mianowicie mechanistycznego materializmu. CHRONOLOGIA Okres klasyczny był niedługi. analiza przeŜyć estetycznych (przeprowadzona zarówno przez sofistów. a robią to w sposób dotychczas najlepszy. jeśli chodzi o twierdzenia trwałe drugiego rodzaju. poko-lenia ludzi działających w drugiej połowie V wieku. Antystenesa i Arystypa. cyników. równie klasyczne jak sformułowanie przeciwnego stanowiska. powszechnie uwaŜanych za czasy klasyczne kultury greckiej. Sofoklesa i . Do pierwszych. nie są kwestionowane (przynajmniej przez tych. Była erą przełomu w malarstwie dzięki Polignotowi i Mikonowi.). o klasyczne sformułowania pewnych stanowisk. a takŜe młodszych sofistów i na wpół sofistycznie usposobionych sokratyków. etyczne.. Wydała największe dzieła architektury ateńskiej: Partenon (447 .). wykończona przez Arystotelesa). 438) i Polikleta (zm. Jeden rodzaj to prawdy.Drugie pokolenie. pozostały w swoim rodzaju nieprześcignione. opracowanie reguł sylogistyki. ale powracają u tych. humanistyczną postawę w filozofii i ruch relatywistyczny.433). Tak samo sformułowanie klasyczne przeciwieństw w zakresie teorii poznania: aprioryzmu przez Platona i empiryzmu przez jego przeciwników. To te. które wprawdzie nie mają powszechnego uznania. było pokoleniem Platona. ono to wytworzyło nową. Była erą wielkich rzeźbiarzy ateńskich. 423). naleŜeli głównie sofiści. a było teŜ twórcze na polu filozofii przyrody dawnego typu: naleŜał doń Demokryt. . I dlatego są trwałe.Trzecie pokolenie wydało Arystotelesa. Nie mają powszechnego uznania. naleŜeli doń takŜe najświetniejsi pitagorejscy uczeni. przez Arystotelesa jest dziełem tego samego okresu. Ale takŜe klasyczne sformułowanie stanowiska kompromisowego. są kwestionowane. OtóŜ bilans tego okresu filozofii greckiej wykazuje wiele twierdzeń obu tych rodzajów. poniewaŜ ludzie mają skłonności do róŜnych poglądów na świat.) i Arystotelesa (druga połowa IV w. I tak samo w etyce: klasyczne sformułowanie hedonizmu przez cyre-naików i moralizmu przez Sokratesa. Wszystkie te teorie ontologiczne. obejmował właściwie tylko trzy pokolenia: do pierwszego z nich. co mają te same skłonności. Drugi zaś rodzaj to twierdzenia. co we wszystkich działach kultury podziwia się jako naj-doskonalsze dzieła Greków. nie wystar-czające do rozwiązania wielkich zagadnień filozoficznych. dojrzałe w pierwszej połowie IV w. Była erą wielkich tragików.BILANS OKRESU Dwa rodzaje twierdzeń są w filozofii trwałe lub przynajmniej względnie trwałe. "klasyczny". a takŜe spirytualizmu. Era sofistów i Sokratesa zaczęła się w czasach Peryklesa (u władzy 460-430). co je zrozumieli). Zeuksisowi i Parrazjosowi. Archytas i inni.432). epistemologiczne. Nie mniej waŜne są zdobycze tego okresu. Erechteion (434 . choć następne pokolenia usiłowały je korygować czy łagodzić. Są to jednak na ogół prawdy częściowe. przez Demokryta. Platona (pierwsza połowa IV w. nie kwestionowanych. szczegółowe.

którzy wprowadzili perspektywę. walki osobiste. jest własnością Sokratesa. Ale obywatele stanowili mniejszość wobec meteków i niewolników. przechowały się wprawdzie. czy własne Platona (według Burneta wszystko.) i Tucydydesa (ok. Ŝe brak im ostatecznej redakcji. czy teŜ się jej później wyrzekł lub przynajmniej zmienił jej rozumienie (najpierw pojmował ją ontologicznie. Agatarchosa. Była erą wielkich historyków. 308. a gospodarczo czerpały swe siły z wielkiego handlu morskiego. w szczególności Aten i Sparty. 324). kwestia zaleŜności od Sokratesa: czy dialogi sokratyczne rozwijają myśli Sokratesa. ale takŜe nauk szczegółowych: Archytas z Tarentu.340) i Praksytelesa (działalność 370 . lubiący raczej aluzje niŜ wyraźne sformułowania. wiele kwestii pozostawił w nie-jasności. jako miara istnienia rzeczy czy ich własności. czy teŜ logicznie jako zasadnicze pojęcia umysłu (Lotze. 420). Pisma zaś Arystotelesa dlatego są niezupełnie jasne. czy trwał przy swej nauce o ideach. i malarzy. twórca hipotezy heliocentrycznej. Era Arystotelesa wydała równieŜ wybitnych artystów (malarz Apelles. rzeźbiarz Lizyp. KWESTIE SPORNE Pisma głównych filozofów klasycznego okresu. prawdy czy rzeczywistości? Nauka Sokratesa jest sporna w samej swej osnowie. (Antygona Sofoklesa około 442. Ksenofonta czy Platona? TakŜe i u Platona sporne jest to. szkoła marburska. Arystoksen z Tarentu. co Platon wypowiada ustami Sokratesa. od Izokratesa do Demostenesa (działalność 365 .ale i to jest sporne. Czy pojmował je ontologicznie jako byty zaświatowe (stara szkoła z Zellerem na czele). drugim zaś jest interpretacja naczelnej idei dobra: czy jest identyczna z Bogiem-budowniczym świata? Poza tym kwestia jednolitości Platona: czy i w jakim kierunku Platon modyfikował zasadnicze twierdzenia swej filozofii? Dalej. proces Alcybiadesa (415). Nie ustawał antagonizm poszczególnych państw. zwłaszcza wielkich rzeźbiarzy. bardziej dogmatycznej postaci: moŜe chodzi o szkołę megarejską .336) i Aleksandra Wielkiego (336 . następowały rozgrywki wewnętrzne. wybitnych poetów (komediopisarz Menander. zmarłych u jej schyłku w 406 r. czy Platon był pierwszy. które koło roku 440 stały się teŜ największym państwem Grecji kontynentalnej. Sokrates nie pisał wcale. co Arystoteles). Medea Eurypidesa w 431). Chmury 423 r. poniekąd Lutosławski)? Poza tym. ok. Sam bowiem polemizuje w Sofiście ze zwolennikami idei.). wybitnych mówców (Demostenes zmarł w tym samym roku. twórca teorii muzyki. Era Platona była w dalszym ciągu erą wielkiej sztuki.i nauka o ideach w jej wcześniejszej postaci)? Nie jest teŜ pewne. czynny był około 370 roku. Była erą rozkwitu krasomówstwa.logicznie. Stewart i inni)? To jest jeden wielki Platoński proble-mat. A takŜe erą wielkiego komediopisarza Arystofanesa (działalność 427 . Platona i Arystotelesa.Eurypidesa. znamy ją bowiem nie bezpośrednio. Są to juŜ czasy Filipa Macedońskiego (359 . Grecja nie była zagroŜona od zewnątrz. kaŜdy obywatel miał udział w sprawach publicznych.345). ale literacki styl Platona. Kulturze greckiej przewodziły wówczas Ateny. lecz tylko z relacyj uczniów. twórca mechaniki. zm. którzy wyznawali tę teorię w prymitywniejszej. ale tarcia wewnętrzne nigdy nie były większe. wybitnych uczonych (Heraklides. jak chce Burnet. ok. te relacje są zaś bardzo między sobą rozbieŜne: któraŜ jest trafna. a więc . Społecznie w Atenach od Peryklesa zapanowała demokracja. wojna peloponeska trwała od 431 do 404. czynny od r. co najwaŜniejsze: teoria idei. który głosił teorię idei.323). A takŜe erą wielkiego lekarza Hipokratesa (ok.325). Była erą postępu nie tylko filozofii. jak teŜ teatr w Epidaurze). 350. 330). a po sofistach. Swą wielką kulturę wytworzyły bynajmniej nie wśród spokoju politycz-nego. 322. Skopasa (dzia-łalność 390 . 300). 400). Politycznie Ateny panowały nad morzem i miastami związkowymi.390. Mniej stosunkowo . wybitne dzieła architektury (Mauzoleum w Halikarnasie. Apollodora. w star-czych zaś dialogach . cynikach i cyrenaikach zostały jedynie znikome fragmenty. obalenie Peryklesa (429). zm. W poglądach Protagorasa nawet naczelna teza o "człowieku-mierze" podlega róŜnym interpretacjom: czy człowiek pojęty jest w niej rodzajowo czy indywidualnie. Herodota (dzieło ukoń-czone około 430 r.

2.od Cheronei (338) niewola.) 1. Ale główne myśli greckiego poglądu na świat były wypowiedziane i twórczość na tym polu zaczęła wygasać. Kultura grecka. przewagę miała etyka. fizykę i etykę. Objawiła się natomiast na polu etyki. teraz oddzieliły się od niej i były uprawiane niezaleŜnie od ogólnej spekulacji filozoficznej. JednakŜe w filozofii przewaga greczyzny była ogromna. na przełomie IV i III w. p. a teren ekspansji filozofii wybiegał daleko poza Grecję. . Epinomis). jeszcze Arystoteles utrzymywał równowagę między kosmologią a etyką. nie było równe. Dittenbergera. i z pomyślnym wynikiem. które uprawiane były względnie niezaleŜnie od siebie. zyskała na ekspansji. Zwłaszcza Ŝe podstawowe poglądy tego okresu powstały jeszcze w Atenach. wytworzoną przez czynniki nie tylko greckie. wywodzący się z Akademii a wymyślony zapewne przez Ksenokratesa. Po serii triumfów przyszła seria upokorzeń. Specjalne badania. Poza tym dyskutowany jest stopień samodzielności Arystotelesa (zwłaszcza zaleŜność jego od Platona) i konsekwentność jego poglą-dów. P. jak najlepiej Ŝyć i osiągnąć dostępne człowiekowi dobra. HELLENIZM. ale stanowisko etyczne było głównym łącznikiem ich systemów i oddziaływało na stanowisko logiczne i przyrodnicze. Lutosławskiego i innych rozbieŜność zdań zmniejszyła się i dotyczy głównie epoki powstania Fajdrosa. ale juŜ od czasu Sokratesa zainteresowania etyczne wzięły górę. począwszy od II w. ToteŜ między okresem hellenistycznym a poprzed-nim klasycznym okresem filozofii greckiej więcej jest podobieństwa niŜ róŜnic. tak samo jak zachowywał ją między ogólną spekulacją a specjalnym badaniem naukowym. czyli "eudaimonię". Ŝe określano filozofię wprost jako "studium virtutis". W okresie tym filozofia przestała być jedyną nauką. poniekąd teŜ Lizysa i Obrony. Potrzebna była pomoc i pod-pora moralna. Odtąd z helleńskiej stała się hellenistyczną. N. Filozofia przestała równieŜ być jedną nauką: uległa rozczłonkowaniu i podzieleniu na części. Dzieje filozofii miały teŜ okres hellenistyczny. Popularne greckie zagadnienie. rozróŜniał on trzy części filozofii: logikę (zwaną w niektórych szkołach równieŜ "kano-nika"). która długo rozwijała się w zupełnym prawie odosobnie-niu i niezaleŜności od wpływów obcych.n. fizyką i logiką. jednakŜe i tam przez długi czas rozwijano tylko idee ateńskie. Natomiast sama ich interpretacja mniej zawiera kwestii spornych. bo teŜ od złotej ery Peryklesa sytuacja w Grecji zmieniła się szybko a radykalnie. PODZIAŁ FILOZOFII. Zdarzało się teraz. teorię bytu i teorię dobra. jakie przypisywano tym częściom filozofii. czyli teorię poznania. Czego innego oczekiwano teraz od filozofii niŜ w okresie klasycznym. ale teŜ i panującą nie tylko w Grecji. Wprawdzie. Hippiasz Większy. Filozofowie tego okresu byli po części rasowo nie Grekami. po wolności . chronologii jego pism. W poglądach Arystotelesa kwestie sporne dotyczą najwięcej ewolucji jego filozofii. filozoficzne środowisko ateńskie zaczęło upadać. Filozofowie tego okresu zajmowali się równieŜ. począwszy od III w. które Arystoteles złączył był z filozofią przez unię osobistą. ich autentyczności. stało się teraz powszechnym zagadnieniem filozofów. przyjął się prawie powszechnie. Znaczenie.wątpliwości nasuwa kwestia auten-tyczności pism: po stuletnich badaniach i sporach obecnie wątpliwe jest autorstwo juŜ tylko kilku drobniejszych prac (Alcybiades I. III-l W. Dyskutowane jest teŜ. TRZECI OKRES FILOZOFII STAROśYTNEJ (OKRES HELLENISTYCZNY. Ion. czy Platon pisał jeszcze za Ŝycia Sokratesa. Straciła na czystości. Meneksen. czynnik obcy doszedł tu do głosu w znikomym tylko zakresie. ich pierwotnej redakcji (zwłaszcza metafizyki). a nowe ośrodki wytworzyły się w Rzymie i w Aleksandrii. Kwestia kolejności pism: po badaniach Campbella. Filozofia grecka zaczęła się od przewagi kosmologii.e. od czasów Aleksandra Wielkiego zetknęła się bliŜej z kulturą obcą i częściowo jej uległa. Podział. tj. E.

Dziś. weszły do Ŝycia nawet takich ludzi. I przez to skłonni jesteśmy Platona i Arystotelesa wynosić nad wszystkich innych. Ŝe kaŜdy następny zmniejszał w poglądzie na świat czynniki idealne. odnowił tradycję jońskich filozofów przyrody. Stoicyzm w swej etyce rygorystycznej i swej logice empirystycznej podjął poglądy cyników. Sceptycy walczyli z wszystkimi i przeciwstawiali się wszystkim "dogmatykom". co wiemy o ich późniejszej roli. Ta epoka szkół była zarazem epoką walk filozoficznych. zanim wytworzył własną teorię i załoŜył własną szkołę. Tak samo działanie Platona i Arystotelesa. To nadaje mu szczególny charakter. ale nacisk kładł. Zawierał wszystkie działy filozofii. Platońska Akademia i Arystotelesowski Likeion. dawali taką czy inną interpretację. co nie jest cnotą. juŜ w następnej po Arystotelesie generacji. Epikurejska. Szkoła stoicka została załoŜona przez Zenona około 300 r. ale miała tradycję i wszelkie wewnętrzne własności szkoły. Wszelako między walczącymi szkołami. Eklektyzm nigdy nie miał więcej zwolenników niŜ w okre-sie hellenistycznym. a zwłaszcza ideologia etyczna. Epikurejska i sceptycka. czynne juŜ w poprzednim okresie.stanowią szereg taki. a nade wszystko prowadzili szczegółowe badania. Rozwój filozofii ześrodkował się w okresie hellenistycznym w szkołach. Korzystali z nich. teraz musiała stać się przede wszystkim naukową teorią Ŝycia. Ale i dogmatyczne szkoły walczyły między sobą. Ŝe więcej od innych oddziałali na dzieje filozofii greckiej. Mniej juŜ sceptycka. stoików . Szkoła stoicka wyszła bezpośrednio z cynickiej: załoŜyciel szkoły naleŜał pierwotnie do cyników. . Ideologia szkół. Najbardziej odosobnieni byli epikurejczycy. a zwłaszcza co sądzimy o nich jako o zdobyczach filozoficznych. Akademii i Likeionu. Tych pięć szkół złoŜyło się na filozoficzne dzieje epoki: ktokolwiek był wówczas filozofem. a zwłaszcza między trzema ostatnimi. którzy się filozofią nie zajmowali. kaŜda bowiem szkoła stanowiła zamknię-ty obóz filozoficzny. oceniamy je wedle tego. a specjalnie Hę raki i t a. najdojrzalszymi. Arysto-telesa. a powiększał materialne. nad kwestiami logicznymi lub psychologicznymi. Ich monistyczny i materialistyczny system był przeciwieństwem idealistycznych systemów poprzedniego okresu. jednakŜe liczyli się z jego poglądami. naleŜał do jednej z nich. POPRZEDNICY. i nielicznych kół inteligencji. na etykę.tej spodziewano się teraz od filozofii. np. istniały i rozwijały się dalej. to fałszujemy te dzieje. rozpowszechniły się szeroko. Trzy te systemy . jakie wydała Grecja.Platona. przez nich wchłonął tradycję sokratyczną. nie brakowało prób szukania zgody i tworzenia eklektycznej filozofii. Niektóre z tych doktryn filozoficznych późnej staroŜytności odegrały wielką rolę Ŝycio-wą. STOICY Stoicy stworzyli w epoce hellenistycznej nowy obóz rywalizujący z dwoma dawniej-szymi. Natomiast w fizyce. SZKOŁY FILOZOFICZNE. podobnie jak on sam korzystał z poglądów Platona. z Akademią i szkołą perypatetycką. rozporządzające kompletnymi systemami filozo-ficznymi. którą cynicy się nie zajmowali. Postawa filozoficzna stoików była zasadniczo róŜna od postawy Arystotelesa. i przetrwała pięć stuleci. Ale jeśli twierdzimy teŜ. Zaraz zaś na początku nowego okresu powstały trzy nowe: szkoła stoicka. Były to mianowicie doktryny: cynicka. bo pozytywny sposób myślenia znacznie róŜnił ich od platończyków. gdy wszystkie te szkoły i doktryny stały się równie dalekie. perypatetyków i stoików. w duchu czasu. 3. Późniejsi ich członkowie wykańczali ją w szcze-gółach. której działanie ograniczało się do sfer zawodowych filozofów i uczonych. stoicka. była gotowa od początku III wieku. Ostatnia nie posiadała formalnie organizacji szkolnej. Gdy przedtem była głównie naukową teorią przyrody. Dwie wielkie szkoły. w szczególności przejął od nich pogląd na samowystarczalność cnoty i bezwartościowość wszystkiego.

A zatem dusze. 2. cielesne są cnoty. jakoby przedmiotem pojęć ogólnych był byt rzeczywisty. Zenon był scholarchą około lat 35.w tzw. jakoby istniał byt niematerialny. I skarŜono się. jest niebytem: niebytem jest próŜnia. Wynikało to z ich podstawo-wego załoŜenia. są cielesne. samouk. dał jej sformuło-wania doskonalsze i stworzył kanon szkoły. MATERIALIZM. Subtelnymi rozumowaniami umiał bronić stoicyzmu przed sceptykami. ale teŜ .264) nie pochodził juŜ z Grecji i nie był zapewne czystej krwi Grekiem. Nie tylko rzeczy. jej duchem przejęte były pierwsze jego pisma. DYNAMIZM. Boga i świata. Przyznawali.232). materii i Ŝycia. lecz oderwane ogóły. Mieściła się w ateńskiej bramie Malowanej. scholarchą od 232 do 205 (?). Dzięki temu przekonaniu mogli wytworzyć system monistyczny. "starej szkole stoickiej" . natomiast formę. FIZYKA. Filozofia stoicka powstała w III w. W Atenach słuchał wielu epigonów Sokratesa. działać zaś i podle-gać działaniu mogą tylko ciała. Kleantes.TWÓRCY. Te dwa pierwiastki odpowiadały Arystotelesowskim: materii i formie.w jaskrawym przeciwieństwie do Arystotelesa. 300 własną szkołę. sprawności dialektycznej. iŜ następcom niewiele pozostawił do zrobienia. z których składa się świat. w Atenach. wprowadzonym przez Arystotelesa i zachowa-nym przez stoików. Zajmowali więc . zaini-cjowanego przez Stratona. W 314 r. pojmowali inaczej: pojmowali ją materialnie. Zostawił podobno z górą 700 pism. ale nie umiał bronić jego pozycji naukowej. który z minimalnymi odchyleniami obowiązy-wał do końca jej istnienia. około 280. r.w konsekwencji swego materiali-zmu .wytworzyła się właściwa doktryna stoików. rozbudzo-ny przez lekturę Platońskiej Obrony Sokratesa i Memorabiliów Ksenofonta. czyli pierwiastek czynny i stanowiący o jakości kaŜdego ciała. dokąd pociągnął go entuzjastyczny kult dla Sokratesa. rozwinął uczuciowe i religijne pierwiastki stoicyzmu. Później jednak zmodyfikował stanowisko etyczne. Ŝe filozofię swą opracował tak obszernie. ur. jeśli istnieją. Forma w istocie swej nie była dla nich przeto róŜna od materii. pojęcia te były dla nich wytworami mowy. Ŝe świat ma budowę jednolitą: jest cały materialny. lecz zawierają dwa pierwiastki. doktryna stoicka stała się przedmio-tem napaści ze strony sceptyków i akademików (Arkezylaosa). a takŜe przestrzeń i czas stoicy uwaŜali za niebyt. oba pier-wiastki były tej samej natury. co działa i podlega działaniu. Platońskiej. niektórzy członkowie szkoły wrócili na łono cynizmu. i od niej wzięła nazwę. usystematyzował Chryzyp. równolegle zresztą do takiegoŜ procesu w łonie samej szkoły perypatetyckiej. bytem jest jedynie to. przybył do Aten. CHRYZYP. cieleśni są bogowie. przyłączył się tedy do szkoły cynickiej. Sytuacja zmieniła się. zainicjował ją Zenon. duchowy czy idealny: to znaczy. Ciała. Kition. ale i własności rzeczy są cielesne. Materię pojmowali stoicy tak jak Arystoteles. gdzie się urodził. po grecku "Stoa Poikile".to stanowisko. w przeciwieństwie do systemów dawniejszych. Bez Chryzypa nie byłoby Stoi. Zgodnie z energetycznym pojęciem bytu. mówiono w staroŜytności. one więc tylko są bytem. naleŜących do szkoły megarejskiej. Ŝe przedmiotem pojęć ogól-nych (ta Aearrd) nie są rzeczy materialne. byli materialistami. 1. a zarazem cały oŜywiony i na miarę boską doskonały. które później nazywano nominalizmem. było miasteczkiem fenickim. uzupełnił je przez nowe stanowisko teoretyczne i wtedy załoŜył ok. ZENON z Kition na Cyprze (około 336 . a zwłaszcza Platona zaprzeczali. POGLĄDY STOIKÓW I. mają dwa czynniki: bierny i czynny. Stoicy zaprzeczali. odkąd na czele szkoły stanął Chryzyp. Odbył się tu proces materializacji Arystotelesowskiej for-my. . Fizyka stoików wyrosła z przekonania. Od razu w pierwszym okresie jej istnienia . Platona i Arystotelesa. które nie mają odpowiednika w rzeczywistości. przejętych dualizmem ciała i ducha. był człowiekiem niezwykłej erudycji. Co jest niematerialne. Cynik Krates wydał mu się najbliŜszym Sokratesa. Doktrynę szkoły rozwinął w system. Dzieło jego podupadło za jego następcy KLEANTESA z Assos (scholarchą 264 . zdolności systematyzowania i umiejętności pisarskiej. nie są bytem prostym. cynickiej.

Jest Ŝywy. róŜny od tego. Był to pogląd. miał polegać na napięciu (tonos) materii. gdzie jest najmniejszy. Rozum dla stoików (jak i niegdyś dla Heraklita) nie był specjalnością ludzką. a nie poza sobą. jest jakby ogromnym. są tylko róŜne stopnie natęŜenia jednej i tej samej pneumy. rozum jest wspólny we wszyst-kich rozumnych istotach. wprowadzili nie-znany rodzaj ruchu: ruch "toniczny". 3. coś jak ciepłe powietrze. Pneuma zaś jest wszędzie jedna. natomiast po swojemu zma-terializował go. Był ruchem właściwym pneumie. Materia i ruch przyjmują róŜne postacie. Wszelako pneumą jest przyczyną działającą nie ślepo i mechanicznie. ale zarazem celowo. źródło ruchu i Ŝycia. W przeciwieństwie do Platońsko-Arystotelesowskiej koncepcji. czyli musi być pneumą. jednym prawem rządzony. czyli tchnienie.dzięki fikcji "pneumy" i "tonosu" . który obserwujemy potocznie. Ŝe czynna pneuma obecna jest we wszystkich ciałach. Mógł to uczynić dzięki uniwersalnemu środkowi.dla nich rozum był czymś na wskroś przyrodzonym. Tak to stoicy. Wszelka materia ma w sobie. stanowi "własności" rzeczy martwych. by wykazać. i nazywali ją "pneuma". musi być cielesna i czynna. choć były oddzielone. wszystkie ciała są czynne. tam ciała są martwe. ale i opatrznością. RACJONALIZM. . ale bardziej subtelną od zwykłej. był przedstawiany przez stoików jako wewnętrzny ruch rzeczy. ale i "logos". 4. jest zawsze i wszędzie tylko materią i nieodłącznym od niej ruchem. lecz celowo. Przez nią świat jest ukształtowany celowo. który zawaŜył szczególnie na stoickiej etyce i na stoickiej teorii poznania. Gdzie jest materia. lecz jako naturalną własność materii. tam są siły dzia-łające. teraz. który rozwój ich prowadzi w określonym kierunku. Ŝe rozum jest nadprzyrodzonym demonem. a przy tym jednolity. jak tchnienie. Ŝaden zaś ruch nie jest moŜliwy bez przyczyny. Ich materializm był całko-wicie innego typu niŜ materializm atomistów: był dynamistyczny."i bóg jeden we wszystkim. wyobraŜali ją sobie na podobieństwo ognia i powietrza. stoicy musieli przyjąć istnienie nieznanego jej rodzaju (pneumy). Przyczyna. i prawo jedno. zostały złączone z powrotem. który z zewnątrz dostał się do przyrody . ale posiadała wszystkie własności Platoń-skiej i Arystotelesowskiej duszy. cofnęli się do pierwotniejszego poglądu.mogli powrócić do monistycznego obrazu świata. toteŜ nie tylko "pneumą" była jej mianem. rozum. jest nie tylko fatum. i substancja jedna. ale poza materią i ruchem nic nie istnieje. "naturę" roślin. nie ma ciał bezwładnych. lecz siłą kosmiczną. do jońskiego hilozoizmu: wszech-świat jest jednorodny. i prawda jedna. Jest w rzeczach zaląŜkiem. Prawo rozumu i prawo przyrody było dla nich jednym i tym samym. Ruch ten. pojął celowość jako działanie nie sił duchowych czy wręcz nadprzyrodzo-nych. "rozum" człowieka. Świat tworzy jedną wielką całość. Racjonalność cechowała ją tak samo jak materialność. Po dualistycznych systemach Platona i Arystotelesa stoicy . co cała przyroda. Stoicyzm nie odstąpił od PlatońskoArystotelesowskiego finał iŜ mu. największy zaś jest w istotach rozumnych. a przenikając kształtuje ją. niby ogień rozŜarzone Ŝelazo. tak znowu. rozumny.pisał Marek Aureliusz . PANTEIZM. Przeto przedmioty martwe nie są w istocie swej róŜne od dusz ani osoby rozumne od bezrozumnych ciał. jaki posiadał w pneumie: była bowiem materią. jakby jaka Ŝywa. "duszę" zwierząt. Wszystko jest w ruchu. Pojmowanie pneumy jako rozumnej było niezmiernej wagi dla stoickiego poglądu na świat. Koncepcja świata była więc u stoików dynamistyczna. Wobec tego. Nic tego poglądu nie charakteryzuje tak. Działa w sposób ko-nieczny. Pneuma jest bowiem wszędzie jedna i ta sama: nie ma róŜnych rodzajów ciał. porzuciwszy Platońsko-Arystotelesowskie subtelne rozróŜnienia dotyczące budowy świata. i jeden cel dla istot jednorodnych i jednego uŜywających rozumu".Forma była dla stoików materią. organicznym ciałem. myśl ludzka podlega tym samym prawom. Ŝe wszystko jest materią. Dla stoików więc rozum przenikał świat i rządził nim. aby działać. Ona przenika całą bierną materię. nie mechanistyczny. Ŝe wszędzie działają siły. U Joń-czyków materia i ruch (a takŜe ciało i dusza) nie były jeszcze pojęciowo oddzielone. i właśnie od jego intensyw-ności zaleŜy stan pneumy. jak to połączenie materializmu z racjo-nalizmem. więc przyczyny są wszędzie jednej i tej samej natury. "Wszechświat jest jeden" . koleje świata są zatem spojone jednym łańcuchem przyczyn i stanowią jednolity proces. Jak dla wykazania. celowy.

jakie by zajść mogły. Ściśle mówiąc. I tu poglądy ich były nawrotem do dawniejszych. na czym cnota polega. OdróŜniali dwa okresy dziejów i mnie-mali. Nie są wieczne. zdolne przetrwać je dłuŜej lub krócej w zaleŜności od stopnia napięcia zdobytego przez duszę podczas Ŝycia. trzeba zapanować nad sobą. która była wspólna epoce. jakby bezwładny osad. Ŝywa. jest z nim identyczne: to panteizm stoików. w którym pramateria róŜnicuje się coraz bardziej. ale w nim dopatry-wali się natury nadprzyrodzonej. co u Heraklita. ale są ciałami pneumatycznymi. Przez to materializm ich nie miał czystego charakteru. nie wyłączając człowieka. Ŝe stoicy uznawali tylko świat przyrodzony. Bóstwo. które od niego jedynie zaleŜą i przeto są pewne. Ale wtedy będzie zarazem zgodne z naturą w ogóle. Stąd zadanie człowieka: jest częścią wszechświata. pochodzący od Sokratesa: osnową jego było przekonanie o łączności szczęścia i cnoty. którzy pojmowali świat jako boski. tę. i tylko cnotę. wedle tych samych praw powstają te same rzeczy i giną w tym samym porządku. Szczęścia nie moŜna być pewnym. łatwa juŜ była obrona doskonałości świata. 1. ale pozostał wspólny pogląd na Ŝycie. Naj-większą więc doskonałością dla człowieka jest dostosowanie się do tej powszechnej harmonii. śycie powinno być przede wszystkim zgodne z naturą samego człowieka. Wedle stoików natura jest rozumna. Dokonywa się wówczas "poŜar świata". następuje okres. II. ceniąc cnotę. Opanować ich całkowicie niepodobna. ale Ŝe ona przenika kaŜdą rzecz. póki jest zaleŜne od zewnętrznych okoliczności. ETYKA. wieczny i nieskończony. co z ognia powstało. i zapewnia sobie szczęście. która jest źródłem Ŝycia. i ona jedna. A potem znów wszystko zaczyna się od początku i ciągle na nowo świat rozwija się. więc kaŜda rzecz jest boska. mędrzec uniezaleŜnia się od wszelkich niepomyślnych okoliczności. nawet Boga. do pierwszych jońskich filozoficznych kosmogonii. druga połowa była juŜ ich własnością: polegała na kulcie natury. Ale wszechświat jest rozumny i celowy. ale są trwalsze od ciał. Ta łączność mądrości. ma więc Ŝyć zgodnie z wszechświatem i być wiernym prawu. a nawet jedyne prawdziwe dobro. boska. ognista materia. Dusze ludzkie są wpraw-dzie cielesne. by je sobie zapewnić: albo zewnętrzne okoliczności opanować. Trans-cendentnego Platońskiego boga-demiurga włączyli do świata. niezaleŜności i szczęścia była wspólną osnową posokratesowskiej etyki w Grecji. w ogniu ginie. była dla nich początkiem świata. Te własności wskazują. Ten "moralizm" stanowił jedną połowę etyki stoików. ale materii przypisywali własności duszy. Stoicy próbowali równieŜ wyjaśnić powstanie i dzieje wszechświata. NIEZALEśNOŚĆ OD NATURY i ZGODNOŚĆ z NATURĄ. Boska pneuma. boska jest pneumą. bo jedno prawo rządzi naturą. według nich. Skoro niepodobna zapanować nad światem. ale nikt nie przejął się nią i nie pogłębił jej tak bardzo. Ponadto świat jest nieograniczony. Cel ten stanowią istoty. Takim dobrem wewnętrznym jest cnota. trzeba się wszystkiego wyrzec. Tamta połowa ich teorii wywyŜszała cnotę. Są tylko dwie drogi. Ŝe po okresie kształtowania się. ogień grał u nich tę samą znów rolę. istnieje. Dla nich. jak stoicy. Stąd to szczególne połączenie u hellenistycznych etyków: dąŜą do szczęścia. dusze mędrców trwają aŜ po poŜar świata. Na tym Ŝyciu zgodnym polega cnota. pozostaje więc jedno: uniezaleŜnić się. wynikającym ze stoickiego poglądu na świat. harmonijna. Ŝe cnota. jest warunkiem dostatecznym szczęścia. Rozeszły się w Grecji poglądy na świat. Znali jedynie materię. opanowany przez logos. gdy róŜnice te ponownie giną w jedności pramaterii.rozumna istota: była to organistyczna koncepcja przyrody. Ŝe świat jest boskiej natury. jest tylko jeden i nic poza nim istnieć nie moŜe. lecz nie poza wszechświatem. albo uniezaleŜnić się od nich. a wzywają do wyrzeczenia. ale w nim. które całą naturą rządzi. cnoty. powstały trzy pozostałe Ŝywioły. utoŜsamiali ją wręcz ze szczęściem i mieli za dobro najwyŜsze. UwaŜając. jedności świata. MoŜna powiedzieć. pojmującego ją jako zespół mechaniczny części. których ruch toniczny ma wysokie napięcie. musi więc istnieć jakiś cel jego przemian. rozumu. śyć cnotliwie i Ŝyć . w których pramateria dochodzi do najwyŜ-szego napięcia i doskonałości: to istoty rozumne. Ten jest mędrcem. rozumnego i boskiego. ta wyjaśniała. 5. Będzie on zabiegać o same tylko dobra wewnętrzne. TEORIA WIECZNEGO POWROTU. kto tego dokona. z którego. przeciwieństwo atomizmu. bogowie i ludzie. Aby wszystko mieć.

jest jeszcze poza cnotą. Racjona-lizm stoików był jakby wspólnym mianownikiem ich czci dla cnoty i czci dla natury. Był to motyw cyników. ani wstrętu. co prawdziwie cenne. mianowicie. pamięć. JednakŜe te rzeczy obojętne są materiałem naszych czynów. śycie cnotliwe jest Ŝyciem wolnym. Wszystko to było przygotowane przez naukę Sokratesa. licząc się z naturą. wolny. Wprawdzie we wszechświecie panuje wszędzie konieczność. bogactwo. Okazuje się. znikome rzeczy nie są potrzebne do szczęścia i brak ich nie moŜe powodować nieszczęścia. uznanie. dobre pochodzenie. aby nie wzbudzały ani poŜądania. śycie zgodne z naturą jest zarazem zgodne z rozumem. Przejęli Sokratesowską zasadę zaleŜności dobra od rozumu i dali jej oparcie w swej teorii natury. ale (wedle stoickiego pojęcia wolności. jak bogactwo lub sława. A działanie cnotliwe jest właśnie zgodne z naturą. rozumne. w znoszeniu cierpień jako męstwo. ale cielesną. więc dobrem nie jest. które jest bezwzględne. inne "godne odrzucenia" (apoproegmena). W tym punkcie stoicy wzięli rozbrat ze skrajnością cyników. które nie ulega stopniowaniu. A między mędrcem a szaleńcem nie ma przejść. zarazem zły i nieszczęśliwy. Cnotę definiowali wręcz jako rozsądek. cnotliwe. co jest rzeczywiście. DOBRO. W tak pojętej cnocie widzieli największą doskonałość. bo posiada to. i niepodobna posiadać jej pod jednym względem. który przez to jest szczęśliwy. bogactwo. Z tego względu rozum był dla stoików miarą postę-powania i naturalizm ich był zarazem racjonalizmem. Do szczęścia i dosko-nałości nic poza cnotą nie potrzeba. To był pierwszy paradoks etyki stoickiej. recta ratio u Cycerona).jak sprawność na-rządów zmysłowych. siła. Cnota jest jedna dla wszystkich i na wszystkie warunki Ŝycia. np. złem. a pod dru-gim nie. umiarkowana majętność. posiada wartość. zwierzęcą naturą człowieka. by stały się dla nich obojętne jeszcze w innym znaczeniu. Stoicy dobro uzaleŜniali od natury. dane nam przez los. szczęśliwe. śycie zgodne z naturą. Kto postępuje na drodze cnoty. Wszystko. a wynikało stoikom z ich pojęcia cnoty. jako rozum (u Seneki. Cnota jest jedna i niepodzielna: nie ma róŜnicy między sprawiedliwością. róŜnicowania czy dzielenia cnoty. nie będąc "dobrymi" mają jednak mniejszą lub większą "wartość". nawet samo Ŝycie. który stoicy włączyli do swego systemu. I nie są jednak sobie równe. W przeciwieństwie do dobra. nawet zdrowie i Ŝycie. wartość tych proegmenów jest względna. to. i c) zewnętrzne . zaszczyty. bogaty. lecz rozum stanowi naturę człowieka. moŜna z nich robić dobry albo zły uŜytek. ZŁO i RZECZY OBOJĘTNE. Poza cnotą i jej przeciwieństwem. męstwem czy roztropnością. uroda. które nie miało Ŝadnych cech względnych i osobistych. to znaczy człowiek rozumny i cnotliwy. nic. wszystko jest obojętne. Przeciwieństwem jego jest szaleniec. jaka jednostce moŜe przy-paść w udziale (doskonałość jednostki Grecy nazywali eudajmonią. kto nie ma pełnej cnoty. Cnota jest dobrem jedynym.jak talenty. to samo rozumne usposobienie objawia się przy rozdawaniu dóbr jako sprawiedliwość. postępy w wiedzy (te są stosunkowo najwyŜsze). Ludzie dzielą się na dobrych i złych. Wszystkie te nietrwałe. miłość ludzka. co by mogło być podstawą stopniowania. Mędrzec ignoruje je i przez to jest prawdziwie niezaleŜny. rozum wybiera między nimi i wytwarza reguły operowania nimi. 2. juŜ nie rozumną. Stoicy pragnęli nakłonić ludzi. które stało się klasycznym w etyce) konieczność wolności nie wyklucza.to jedno i to samo. Ich ideałem był "mędrzec". b) cielesne . Kto bowiem działa zgodnie ze swą naturą. nie ma jej wcale. które cechuje samowystarczalność. Cnota jest bowiem usposobieniem. jako wiedzę. Ŝe jedne z nich są "godne wyboru" (proegmena). bystrość myśle-nia.zgodnie z naturą . Cnota jest dobrem. a do której naleŜy równieŜ to poczucie doskonałości. Rzeczy godne wyboru dzielą się na a) duchowe . Nie namiętności bowiem. jakie nazywamy "szczęściem".jak posiadanie dzieci. w tym sensie są obojętne. ten jest wolny. ale całym kosmosem. a . w prowadzeniu swych spraw jako roztropność. co być powinno. rodziców. stanowi więc łącznik między człowiekiem a kosmosem. niewolnik i nędzarz. wolne . określali w zaleŜności od tego. Rozum zaś rządzi nie tylko człowiekiem. co poza tym ludzie nazywają dobrami. między cnotą ludzką a prawem natury.to zatem było dla stoików jedno i to samo. moŜe być źle uŜyte i moŜe wyjść na złe. a było ich więcej.

jakie głosili perypatetycy. ale nie są równieŜ złem. gdy są sprawowane rzetelnie. kierownik czynów moralnych. lub mizantropia. Więc cnota jest łatwa i łatwa radość. naród.smutek. które cechowały stoicką teorię i Ŝycie. honesta. współczucie. Te koła to własne ciało. charakteryzuje mędrca. lecz o "apatię". Są popędami. drugie zaś są "zacne". inaczej postępuje się źle. To wymaganie. będące dla duszy tym. 4. połączone z radykalnym potępieniem. które mają na celu proegme-na . Do jakiej kategorii czyn jakiś naleŜy. jakieś czynności obojętne. silniejsze od rozumu. a nawet łatwość osiągnięcia dobra. i ma wobec nich obowiązki. KaŜdy człowiek naleŜy do róŜnych grup. zawiść i poŜądliwość. właśnie przezwycięŜa egoistyczne skłonności. czym choroby dla ciała. pierwsze są "słuszne". którego los nam odmówił. Etykę stoików cechowała surowa powaga. ale takŜe optymizm. po cynikach przejęli ideały kosmopolityczne. Złe jest tylko Ŝycie wbrew cnocie. tak samo jak w pojmowaniu przyrody. Rzeczy obojętne nie są dobrami. mądrości i cnoty. to wedle Zenona. niełatwo mogą osądzić. śaden afekt nie jest naturalny i Ŝaden dobru nie słuŜy: naleŜy się więc ich wyzbyć. zabiegają o rzekome dobra. ale jego wartość zanika wobec wartości duszy.tylko "odpowiednie". towarzysze. te zaś. a nie ciało jest "właściwą wartością" człowieka. recta. Ciało nie jest całkowicie bezwartościowe. skąpstwo. Cztery są zasadnicze afekty: z nich dwa. nie o "mstropatię". do zerwania z tradycyjnym przeciwstawieniem pełnoprawnych Hellenów i barbarzyńców. których wewnętrzną intencją jest czynienie dobrze. jest dobry. który unika bolesnej operacji ze współczucia dla chorego. stronią od rzekomego zła. Zwłaszcza najgorszy z afektów . ten nie znaj-duje Ŝadnego przeciwieństwa między interesami osobistymi a społecznymi. osiągnąć tę samą bliskość względem ludzkości. przeciwnie. polegająca na unikaniu rzekomego zła. Stoicy zrozumieli znaczenie moralne intencji.bogactwo. naturze i rozumowi. a nie współczuciem. Ta apatia. jak lekarz. jeśli posiada dobrą intencję. Namiętności mają charakter egoistyczny. wszystkich. węŜszych i szerszych. lecz w nas i od nas tylko zaleŜne. DąŜyli do usunięcia granic między państwami narodowymi. Te obowiązki opasują go niby koła koncentryczne coraz szersze. Ideałem dla człowieka jest sprowadzić obwody tych kół do ośrodka. Ona to stanowi najbliŜszy cel Ŝycia moralnego. ich obojętność dla dóbr nie była obojętnością dla ludzi. wytwo-rzyło tę surowość i ten rygoryzm. na których podłoŜu wytwarzają się stany stałe. RozróŜniali teŜ czyny mające zewnętrzne cechy moralności i takie. W pojmowaniu społeczeństwa. Źródłem jego są afekty. W stworzeniu takiego zespołu widzieli zadanie państwa. jak np. Ludzkość była wzniosłym hasłem stoików. Wartościom duchowym naleŜy się pierwszeństwo przed cie-lesnymi : bo dusza. aby opanować afekty i zobojętnieć dla wszelkich dóbr Ŝyciowych. urzędnicze czy wojskowe. ale rozum. i natura ludzka w istocie swej jest dobra i rozumna. to choćby powszechnie uchodził za haniebny. a nie srebro. jaką ma względem samego siebie. wbrew odmiennym pozorom. Ale teŜ ponadto i świat jest zbudowany rozumnie. traktującego części jako samodzielne wobec całości. nie znający jego wewnętrznej intencji. ETYKA SPOŁECZNA. a-dwa inne. lecz całkowite wyzbycie się ich. nie posiada jej. traktowali społeczeństwo równieŜ jako organiczny zespół. widzowie. będące przywiązaniem do rzekomych dóbr. proegmena zaś są godne jedynie przyjęcia ich. jako złych. Ostatnie. nie powinien mieć nigdy dostępu do duszy mędrca. podobnie jak w pięknie rzeźbionym naczyniu "wartością właściwą" jest sztuka. NaleŜy wobec innych powodować się rozumem. krewni. kto kieruje się w Ŝyciu zasadami rozumu. AFEKTY. rozsądna trzeźwość. Odpowiada to nowoŜytnemu (Kaniowskiemu) rozróŜ-nieniu legalności i moralności. Afekty (lub namiętności. których on jest ośrodkiem. etykę i moralność. Czyn jest dobry. Dobra są godne dąŜenia do nich. stają się wartościowe. była natury spo-łecznej . tj. stoicy byli dalecy od atomizmu. Nie chodzi o umiarkowanie wobec nich. co nie są doskonali. a więc i smutek z powodu cudzego zła. Jeśli zaś ją posiada. Etyka stoików. "JakŜe łatwo odtrącić od siebie i odepchnąć . 3. Imperium Romanum realizowało idee stoików. Bo teŜ dobro jest nie poza nami. Czyny mające na celu dobra są cnotliwe. smutek i obawa. czyli beznamiętność. poruszenia duszy bezrozumne i przez to przeciwne naturze ludzkiej. wiara w moŜność. najszersze koło obejmuje całą ludzkość.

I rzeczywiście. jakie są naprawdę. topiką. Do końca nie posiadali właściwej nazwy dla ozna-czenia podmiotu. jak w metafizyce: tam nie uznawali idealnych czynników bytu. dość. OtóŜ jednym spostrzeŜeniom dajemy uznanie. W kom-pleksie tym widzieli jednak wspólny przedmiot. Rozum był podstawowym czynnikiem filozofii stoików. analityką. i zaznaczał. z odpowiedniej odległości. ceniący tylko to. czyli środka rozpoznawania prawdy i odróŜniania jej od fałszu. LOGIKA. ale nie wrodzone. który umoŜliwił im jednolitą definicję całego kompleksu: mianowicie określali logikę jako naukę o znaku i o tym. Pośród zaś na-turalnych są takie. Za kryterium mogą słuŜyć tylko prawdy. jak np. Marek Aureliusz. POCHODZENIE WIEDZY. a nie podmiotu. Sądy nie są li tylko derywatem postrzeŜeń. Pochodzenie jej pojmowali sensualistycznie: Kleantes wyznawał nawet bardzo gruby sensualizm. czyli sąd kataleptyczny.władze poznawcze. Są naturalne i pow-szechne. Stoicy przyjmowali. W kwestiach poznania stoicy tak samo odeszli od tradycji platońskiej. 2. Ze spostrzeŜeń. inne zaś są wytwarzane świadomie na drodze refleksji. natomiast innym twierdzeniom słuŜą za kry-teria. mówił juŜ nie o odciśnięciach. Naczelnym zagadnieniem ówczesnej logiki było zagadnienie kryterium. a nawet gramatykę . czyli nauką o kryterium prawdy. Pojmowali logikę jako naukę o logosie. które współczesne im szkoły zwały kanonika. mianowicie aktami uznania (synkatatesis). ale podczas gdy ci mniemali. pisał cesarz-stoik. co oznaczane.w samodzielny sposób . prawdy i kryterium. Stoicy pierwsi uŜyli terminu "logika". KRYTERIUM PRAWDY. tę najwaŜniejszą część nazywali dialektyką. III. UŜyli go w szerokim znacze-niu. uznawali jednakŜe potrzebę logiki. Ŝe doszli do wytworzenia . co. co on oznacza. nie czyniły wyłomu w sensualistycznych intencjach stoików. Stoicy. tu nie uzna-wali apriorycznych czynników wiedzy. specjalnie odpowiadają naturze ludz-kiej i przez to są powszechne. lecz o zmianie dokonanej w duszy. innym nie. powstają pojęcia. Grecy zajmowali w filozofii postawę obiektywną: ich teoria poznania była analizą przedmiotu poznania. PostrzeŜenia kataleptyczne są to te. co słuŜy cnocie. Takie postrzeŜenia stoicy zwali kataleptycznymi. Klasyfikując . Są to postrzeŜenia dokonywane w normalnym stanie. a zwłaszcza dialektyki: cnota jest bowiem oparta na wiedzy. pojęć i sądów. ich racjonalizm był połą-czony z genetycznym sensualizmem. Ŝe ujmują rzeczy takimi. Nie wszystkie wprawdzie. mędrzec powinien być więc doskonałym dialektykiem. dosta-tecznie długo trwające. Z owego kompleksu wyróŜniali część traktującą o prawdziwości tego. bo pojmował postrzeŜenie jako od-ciśnięcie przedmiotów w duszy. Chryzyp wysubtelnił teorię. którzy częściowo przynajmniej wyzwolili się z tego ograniczenia. wytwarzane niejako automatycznie przez umysł. są aktami sui generis. wszystkim "wspólne". które bezpośrednio i niezawodnie okazują swą praw-dziwość. w obu znaczeniach wyrazu: o rozumie i o mowie. Zapewne ich skłonność do refleksji etycznej skierowała uwagę na podmiot. które są tedy pierwszym podłoŜem wiedzy. ale niektóre postrzeŜenia są zupełnie jasne i przekonywające i dają przez to gwarancję. one juŜ kryteriów nie potrzebują. 1. bo i one wyrastały na podłoŜu doświadczenia. Stoicy byli tymi. którym uznania od-mówić niepodobna. Ŝe takie prawdy istnieją i Ŝe poznajemy je przy pomocy zmysłów. obejmując te działy. a takŜe i te. Ŝe wszystkie postrzeŜenia są niezawodne i mogą słuŜyć za kryteria.stanowiła więc duŜy i niezupełnie jednolity kompleks dyscyplin. cnotliwi mędrcy stoiccy odznaczyli się w dialektyce: wytworzyli nowe i owocne teorie spostrzeŜeń. Podobnie twierdzili i epikurejczycy. uwaŜali władzę sądzenia za władzę odrębną. Na ich podstawie wytwarzamy słuszny i oczywisty sąd postrzegawczy. sprawdzane przez inne postrzeŜenia. lecz właśnie tylko zmiany zachodzące w tym stanie. Jako nauka traktująca o mowie logika obejmowała równieŜ retorykę.wszelkie wyobraŜenia niepokojące i niestosowne i natychmiast uzyskać pogodę ducha". pojęcia dobra i Boga. stoicy przyjmowali to dla niektórych tylko spostrzeŜeń. a nawet całą nową teorię logiki formalnej. które dawniejsi filozofowie nazywali dialektyką. ale nie rozporządzał wrodzonymi pojęciami. Ŝe postrzega-my nie rzecz i nawet nie stan duszy. Te są róŜnych rodzajów: jedne z nich są "naturalne".

Ale równieŜ i w logice: teoria spostrzeŜeń kataleptycznych. Nie termin. 3) młodsza szkoła. teoria namiętności.powiada o nim Sinko . i dopiero najnowsze badania wydobyły na jaw. Ŝe był przełomową postacią w dziejach późnogreckiej myśli. drugi go od niej oddziela. społeczne pojmowanie etyki. hipotetyczne i dysjunktywne. między innymi rozróŜniali wśród sądów złoŜonych sądy kopulatywne. Ŝe zasługi jego poszły w zapomnienie. pedagogice. Poseidonios (135-50). jedyną miarą dobra w etyce i prawdy w logice. SZKOŁA STOICKA przeszła przez 3 okresy: 1) stara szkoła ateńska. i która od czystej nauki stoickiej przeszła do eklektycznej.e. gdzie zasady przejął z dawniejszej filozofii. która objawia się teŜ jako siła Ŝyciowa. jaki wytworzył się na tej podstawie. rozumną. Tak pojmując sąd odnaleźli pewne prawa i rozróŜnienia. finalistyczny i panteistyczny. druga stoików. sądu jako aktu uznania. Co więcej. i do przeciwstawienia bardzo juŜ bliskiego przeciwstawieniu "podmiot . lecz sąd naleŜy uwaŜać za jednostkę logiczną. W ten sposób stoicy zapoczątkowali propozycjonalne traktowanie logiki. Ŝe oparł ją na zdoby-czach nauk ścisłych.przedmiot". świadomość. jak to czynił Arystoteles. a naturalny w owym okresie. ideał mędrca. W LOGICE FORMALNEJ stoicy byli inicjatorami jednej z dwóch wielkich koncepcji. językowa koncepcja logiki lub nowa wobec Arystotelesowskiej klasyfikacja sądów. który materię pojmował jako Ŝywą. dociągając go do najwyŜszego poziomu ówczesnej nauki. A pisma te były. Pierwszy łączy go z filozofią Platońsko-Arystotelesowską. działanie. siła. . Obraz świata. które uszły uwagi Arystotelesa. Materialna natura jest jedynym bytem rzeczywistym. Zagubienie jego pism przyczyniło się do tego. z jaką stoicy Ŝądali przeprowadzenia zasad cnoty w Ŝyciu. historii kultury. która częściowo powróciła do pierwotnej doktryny stoickiej. rozwijająca się w Rzymie w okresie Cesarstwa. jak oczywistość. Ducha interpretował jako siłę natury. odkąd kierownictwo szkoły w 129 r. Ŝe kaŜda prawda i fałsz. w przeprowadzeniu ich wykazał wiele oryginalności. W prze-ciwieństwie do Arystotelesa pierwotną postać sądu widzieli nie w sądzie kategorycznym "S jest P". do której na-leŜą twórcy stoicyzmu. był niewiele starszy od Cycerona. ale takim. pojmowanie wolności i intencji moralnej. tę samą. Metodę na nich wypróbowaną zastosował takŜe w teologii. ŚREDNI OKRES STOICYZMU zaczął się. 2) średnia szkoła. a zatem kaŜdy sąd sta-nowi nierozkładalną całość. Pochodził z syryjskiej Apamei. pojęć naturalnych. rozwijającą się celowo. przyczyna. nie mniej liczne i nie mniej róŜnorodne niŜ Arystotelesa. Zarówno do objaśniania materii jak ducha uŜywał pojęć fizykal-nych. lecz na wyspie Rodos. boską. która kwitła na przełomie II i I w. jak Arystoteles klasyczną". Najwybitniejszym wszakŜe myślicielem tego okresu był jego następca. "Jako syntetyk (nie eklektyk)" . nie naleŜy go więc traktować jako połączenie terminów. Zwłaszcza w etyce: oryginalna była zasada zgodności z naturą. przede wszystkim zaś do doktryny Platona. Ale niebawem zaczął się w filozofii stoików objawiać zwrot zupełnie inny. podległa prawom rozumu. takich jak natura. Pun-ktem wyjścia było dla nich przekonanie. najszerszy zna-lazła oddźwięk . to B". ZbliŜyli swój sposób myślenia do doktryn idealistycznych i dualistycz-nych. Ale natura jest racjonalna. I w duchu nadchodzą-cej ery religijno-filozoficznej wzmogły się takŜe w filozofii stoików czynniki teologiczne i pojawiły mistyczne. objął Panaitios z Rodosu (185-110). p.pojęć takich. zbliŜyli go takŜe do sposobu myślenia ludzi Wschodu. ale nie w Atenach juŜ.i ona to popularnie nosi nazwę stoicyzmu. Istotne w jego filozofii było to. 3.. Stoicyzm."zamyka filozofię hellenistyczną. był materialistycznym monizmem.n. ISTOTA STOICYZMU leŜała w połączeniu racjonalizmu z materializmem. był więc hilozoistyczny. jakie wytworzyła staroŜytność: pierwsza była dziełem Arystotelesa. Surowość. jak moŜna sądzić. Tchnął w stoicyzm nowe Ŝycie. Tradycyjne greckie zainteresowanie światem zewnętrznym zaczęło ustępować miejsca zainteresowaniu światem wewnętrznym. lecz w hipotetycznym "jeŜeli A. nawet tam. I przeto jego obraz świata wypadł zu-pełnie jednolicie.

było ze wszystkich naj-prostsze. przez demokrytejczyka Nauzyfanesa poznał atomizm. autor Rozmyślań. Oddziałali potęŜnie. Diatryby. Najsławniejsi wśród nich byli i są dziś jeszcze: Seneka (3-65 n. ale ateńskiego pochodzenia. EPIKUR I EPIKUREJCZYCY Drugi nowy system hellenistyczny jeszcze dalej odbiegł od idealizmu i był wyrazem krańcowo trzeźwego i pozytywnego sposobu myślenia. a w skróconej postaci jako Encheiridion . szkoła Epikurejska była nieporównanie trwalsza w swych poglądach od innych szkół tego okresu. co system stoicki. 306 załoŜył własną szkołę w ogrodzie (stąd mowa o "ogrodzie Epikura" i o "filozofach z ogrodów"). Atomiści i cyrenaicy byli głównymi poprzednikami epikurejczyków. Epikur słuchał filozofów róŜnych kierunków. Mianowicie: szczęście polega na doznawaniu przyjemności. o prostym trybie Ŝycia. Uczniowie niewiele dodali do nauki mistrza. Zarówno punkt wyjścia jak i cel filozofii był w epikureizmie ten sam. ETYKA. a nieszczęście na doznawaniu cierpień.U MŁODSZYCH STOIKÓW wszakŜe wziął górę nie ten prąd religijny. załoŜona w Atenach na progu III w. w logice sensualizm. HEDONIZM i RADOŚĆ śYCIA.wyjaśnienie. POPRZEDNICY. radą i podporą w Ŝyciu. POGLĄDY EPIKURA 1. zwłaszcza w dziedzi-nie filozofii przyrody. stosunkowo najwięcej w teorii poznania. O gniewie i in. dygnitarz za rządów Nerona. o wy-sokim poziomie moralnym. A wyjaśnienie. odbiegli od pierwotnego stoickiego materializmu. OtóŜ Epikur pojął doskonałość . zapoŜyczył z dawnej filozofii. później nauczyciel filozofii w Rzymie. Epikur (341-270).Podręcznik moralności). celem zaś . 1. a Arystoteles Ŝył jeszcze. lecz rzymskomoralistyczny. w etyce głosił hedonizm. śYCIE EPIKURA. Diogenes Laertios wspomina o 300 napisanych przezeń księgach. W r. a wymienia tytuły 40 dzieł. 50 -130). meteorologii i etyki. Filozofię teoretyczną podporządkował całkowicie prak-tycznym celom Ŝycia. Wbrew potwarzom wrogów. ROZWÓJ SZKOŁY. w fizyce materializm. ale przebywał juŜ w Chalkis.e. urodzony na wyspie Samos. Wyjaśnienie to nie było tautologią: szczęście (eudajmonię) Grecy rozumieli jako Ŝycie moŜliwie najlepsze. spisane przez Arriana i wydane pn. ich pogląd na świat skła-niał się do dualizmu i spirytualizmu. którą prowadził aŜ do śmierci. Szkoła Epikurejska. Reszta zaginęła. dzięki Laertiosowi prze-chowały się zwięzłe Zasady Epikura oraz 3 jego listy. traktując inne działy tylko jako słuŜebne. Epiktet (ok. co w innych systemach hellenizmu: punktem wyjścia było załoŜenie. miała zwolenników do końca okresu helle-nistycznego i stanowiła w nim czwarty wielki obóz filozoficzny. niewolnik pochodzący z Frygii. Pisma jego były bardzo liczne i róŜnorodnej treści. Ograniczyli filozofię stoicką prawie wyłącznie do zagadnień etyki i mądrości Ŝyciowej. a od cyrenaików hedonistyczną etykę i sensualistyczną logikę. Nie miała tedy zadatków rozwoju. poznał równieŜ poglądy sceptyka Pirrona. w ich ujęciu filozofia stała się sprawą Ŝyciową.). naówczas Ksenokrates zarządzał Akademią. Pisma ich trafiły do szerokich mas i do dnia dzisiejszego zostały Ŝywe. Od atomistów Epikur przejął materialistyczną i mechanistyczną fizykę. Stoicy ci. na czym szczęście polega i jak je moŜna osiągnąć. autor wielu popularnoetycznych pism: O Ŝyciu szczęśliwym. Stworzony został przez Epikura w tym samym czasie. zwłaszcza Seneka i Marek Aureliusz. w którym osiągnięta została dostępna człowiekowi doskonałość. był człowiekiem o charakterze szlachetnym. Zajmowali się prawie wyłącznie sprawami etycznymi i w tym zakresie byli wierni tradycji stoickiej. wszakŜe i tym dał nowy odcień. zawierające zarys fizyki. najbliŜszy starostoickiej tradycji (poglądy jego przechowały się. jakie dał Epikur. Doktryna Epikura była przezeń rozwinięta wszechstronnie i gło-szona w skończonej zupełnie postaci. kładł nacisk na etykę. Ŝe szczęście jest największym dobrem. O krótkości Ŝycia.. Wiele teorii.. wreszcie cesarz Marek Aureliusz panu-jący 161-180). a zwłaszcza nowy sens Ŝyciowy. Poza tym odnaleziono w Herkulanum części jego wielkiego dzieła 37 ksiąg o na-turze. zamieszkał w Atenach jako 18-letni młodzieniec.

W przeciwieństwie do przyrody. bo jest przemijające i jednora-zowe . kto ma najmniej potrzeb". Te dwa gatunki przyjemności nie są sobie równe. Te (jedyne. mianowi-cie środkiem do zagłuszania cierpień. Ŝe cielesne są bardziej zasadnicze. która jest nieskończona. by były zaspokojone. iŜ dusza obejmuje nie tylko teraźniejszość. acz nie był on jego wynalazkiem. Natomiast dobra ducho-we są wyŜsze. Wniosek. W for-mach religijnego kultu epikurejczycy czcili Ŝycie. Tylko w przyjemności negatywnej przy braku potrzeb. lecz się ich wyzbywać. Tłumaczy się to tym. Tymczasem tamtą radość Ŝycia odczuwa się właśnie wtedy. brzmiał: Dobro. sam proces Ŝycia. był juŜ dawniej wyznawany przez Arystypa. od przeciętnego hedonizmu w stylu Arystypa bardzo daleką. jest stanem przyjemnym. Przyjemności pozytywne są dwojakiego rodzaju: bądź fizyczne. choć wszystkie odczuwane są pozytywnie). Hedonizm trwale skojarzył się z imieniem Epikura. na przyszłe bytowanie nie moŜna liczyć. jest niezawodna. Niech tylko ciało będzie zdrowe i dusza spokojna. trzeba wyrobić sobie sztukę mierzenia przyjemności i wybierania tych. Radość Ŝycia jest głównym składnikiem szczęścia. gdyŜ nosimy ją w sobie. Złudzeniem była dla Epikura wiara w metempsychozę i w periodyczny powrót rzeczy. nie potrzeba zabiegać o przyjemności. Ŝe "przy-jemność brzucha jest podstawą i korzeniem wszelkiego dobra". a i samo zaspokajanie złączone jest z cierpieniem. przyjemność negatywną odczuwa ten. byle tylko nie unieszczęśliwiały go cierpienia. trzeba go uŜyć docześnie. Tamtą nosimy w sobie. te zaś zaleŜne są od okoliczności.uŜyć od razu. Dla osiągnięcia pozytywnych przyjemności muszą być spełnione dwa warunki: trzeba mieć potrzeby i trzeba. bądź duchowe. lecz trzeba tylko unikać cierpień. Jest to radość wrodzona. człowiek jest zupełnie wolny od cierpienia. Ŝe człowiekowi jest z natury dobrze. tam zawsze grozi ich niezaspokojenie. naturalny stan czło-wieka. oprócz tej wewnętrznej radości istnieją przyjemności powodowane przyczynami zewnętrznymi. Zatem jedne przyjemności występują przy braku potrzeb. trwała i odradzająca się wciąŜ na nowo. Była to doktryna etyczna na wskroś doczesna. Ŝe dobro to jest ograniczone i krótkotrwałe. które nie pociągają za sobą cierpień. jakie posiadamy. Ŝe do szczęścia wystarcza brak cierpienia. Wymagają działania pozy-tywnych przyczyn. trzeba ocenić i . jakie naprawdę na własność jest nam dane. kto podlega bodźcom i zmianom. ale nie jest jedynym. czyjego spo-koju Ŝadne bodźce i zmiany nie mącą. Przyjemność pozytywna nie jest celem. są bowiem (np. Ŝycie ludzkie jest tylko epizodem. samo Ŝycie jest radością. gdy nie jest się zaabsorbowanym przez potrzeby i ich zaspokajanie. Podstawową myślą Epikura było. Gdzie zaś są potrzeby. który kaŜe ubiegać się o kaŜdą przyjemność. Ŝe filozofia staroŜytna uświadomiła sobie wartość Ŝycia równocześnie z uświadomieniem jego znikomości. ale siłą wyobraźni równieŜ przeszłość i przyszłość.hedonistycznie. a Ŝycie jest pierwszym szczęścia warunkiem. śycie jest dobrem. Tak się złoŜyło. jaki stąd wyciągnęła. o którą nie potrzebujemy zabiegać. dają bowiem przyjemności więcej. i to jedynym. podczas gdy inne szkoły widziały doskonałość Ŝycia w czymś zupełnie innym niŜ doznawanie przyjem-ności. Aby ten cel osiągnąć. PRZYJEMNOŚCI ZEWNĘTRZNE. . gdy te człowieka dręczą. "Najwięcej przyjemności ma ten. lecz jedynie środkiem. Epikur dał natomiast hedonizmowi orygi-nalną postać. a przez to zdane na los szczęścia i niepewność. Stosunek ich jest taki. gdyŜ duchowe nie mogłyby istnieć bez nich. drugie przy zaspokajaniu potrzeb. nie zaspokajać potrzeb. NaleŜy zerwać z pierwotnym instynktem. To był najistotniejszy punkt epikureizmu: Ŝe w nim hedonizm łączył się z kultem Ŝycia. przyjemność jedzenia) związane z podtrzymywaniem Ŝycia. a to dzięki temu. a Ŝycie będzie rozkoszą. Ona jest tedy właściwym celem Ŝycia. 2. gdy do tamtej wystarczał brak cierpienia (mogą tedy być nazywane "pozytywnymi" w odróŜnieniu od tamtej "negatywnej". przyjemności zaś pozytywnej moŜe doznać tylko ten. Jako wrodzona. jaka się nadarza. brak cierpienia bowiem odczuwamy juŜ jako przyjemność. gdy nic dobrego i nic złego go nie spotyka. Nie-mniej mieli świadomość. na które Arystyp zwrócił był uwagę) są całko-wicie innego typu niŜ tamta Ŝywiołowa przyjemność Ŝycia. Więc negatywna przyjemność jest wyŜsza. byli niejako sektą czcicieli Ŝycia. w tym sensie Epikur mówił.

rozkosze miłości i rozkosze podniebienia przy zastawnych stołach czynią Ŝycie słodszym. które najniepotrzebniej zakłócają człowiekowi spokój i uniemoŜliwiają szczęście. Ŝe ciała składają się z mnogości wza-jem od siebie niezaleŜnych atomów. Nie ma zwłaszcza gorszego lęku nad ten. identyczne z przepisami idealistów. I wytworzył. Aby zaś do tego badania wyszkolić rozum. Ŝe na niej lepiej niŜ na innej moŜna oprzeć sprawy ludzkie. własnością własności. I to tylko własna. według Epikura. Przyjaźń tak samo jest cenna. Przyrody nie warto. Ŝe nie istnieje nic poza ciałami i pustą przestrzenią. Ŝe przyroda nie jest dla człowieka groźna. nie Ŝyjąc spokojnie i bezpiecznie. 3. l. moralnie podniosłe i sprawiedli-we. najwięcej niepokoju sprawiające duszy". Natomiast uzasadnienie ich przez Epikura było inne. "Nie uczty i pochody świąteczne. to konsekwentny hedonizm nie dałby się utrzymać. Ŝe prawdziwe wyjaśnienie jest tylko przy-czynowe. pomimo tak krańcowo odmiennego punktu wyjścia.Epikur nie uznawał jakościowych róŜnic między przyjemnościami. ustrój społeczny i serdeczne stosunki między ludźmi. Bo myśli łatwo błądzą i wytwarzają złudy i straszaki. Ŝe gdyby dopuścił róŜnice jakościowe. które nie byłoby przyjemne". Według niego bowiem cnotę naleŜy pielęgnować dlatego. Co z naszych przedstawień nie jest atomem ani ze-społem atomów. o ile naturalnie są rozumni. warto na-tomiast. on jedyny w okresie helle-nizmu. jeśli badanie wzmoŜe szczęście. Rozum jest niezbędny do szczęścia. czas. traktu-jących świat jako organiczną całość: przyjmowała. nie utracisz środków koniecznych do Ŝycia. podczas gdy wszystkie inne szkoły rozwijały tylko finalistyczną metodę Platońskiego Timaiosa. nie zasmucisz bliźniego. jakości zmysłowe nie . ŚRODKI DO SZCZĘŚCIA. wedle Epikura. Była atomistyczna w opozycji do Platońskiej.grono przyjaciół i kwiaty w ogrodzie . Epikur chciał trzeźwej filozofii. nie będąc w przyjaźni z ludźmi. w tym celu Epikur zajmował się fizyką. moralnie podniosłego i sprawiedliwego.były dla epikurejczyków największymi przyjemnościami. Ale moŜe ten lęk jest nieuzasadniony? MoŜe lękamy się na próŜno? Aby się co do tego upewnić. odrzuca błędne mniemania. FIZYKA. FIZYKA BEZ BÓSTW. nie jest potrzebny. Przepisy Ŝyciowe. są tylko mniej lub więcej przyjemne. "Nie ma Ŝycia przyjemnego. Własnością atomów jest tylko wielkość i kształt. zajmował się logiką. jaki wywołuje myśl o bogach wszechmocnych i o nie-uchronnej śmierci. ale takŜe. naleŜy zbadać naturę rzeczy. Epikur. Wszystkie wzniosłe przepisy epikurejskie oparte były na egoizmie. mógł nawiązać jedynie do Demokryta. system ściśle przyczynowy. Arystotelesowskiej i stoickiej koncepcji. moralność i prawo. to uŜywaj jak chcesz swojej ochoty". Rozumiał. a nie moŜna Ŝyć przyjemnie. nie naruszysz dobrych obyczajów. Dwa są zasadnicze sposoby na szczęście: cnota i rozum.. JednakŜe zalecał wyraźnie pewien sposób Ŝycia: zalecał zabieganie o radoś-ci duchowe. A moŜe uspokoić go wykazawszy. Społeczeństwo nie po-trzebuje bezinteresownych obywateli. nie nadweręŜysz ciała. które nie byłoby rozumne.zawsze i wyłącznie przyjemność. to jest ich własnością albo. natomiast byłoby nonsensem uwaŜać ją za cenną samą przez się i nonsensem byłoby cokolwiek dla niej samej czynić.. "O ile nie pogwałcisz praw. Nie-mniej przyjaźń jest tylko środkiem. a celem . Ŝe jest środkiem do szczęścia. Nie ma przyjem-ności mniej lub więcej szlachetnych. II. który. Najskromniejsze przyjemności . szerzył kult przyjaźni i szlachetnego. nie tylko aby trafnie wybierać przyjemności. Stąd te dwa działy dostały się do filozofii Epikura. nie mógł korzystać z Platońskiej i Arystotelesowskiej. jak np. badać dla niej samej. ani teŜ nie ma Ŝycia rozumnego. wysubtelnionego Ŝycia (właśnie to wysubtelnienie Ŝycia zwane dziś bywa "epikureizmem"). a myślał. Była materialistyczna: przyjmowała. najlepszymi obywatelami są interesowni egoiści. jakie dawał hedonista Epikur. Z tą myślą Epikur budował swą teorię przyrody. bo nie moŜna Ŝyć bezpiecznie i spokojnie. przekonany. były tedy. Ale teŜ altruizm nikomu do niczego. Jego teoria przyrody była w ogólnych zarysach demokrytejska. by kierować myślami. lecz trzeźwy rozum. przede wszystkim jeśli uspokoi umysł. a nawet stoickiej teorii przyrody.

dokonywanymi w duszy przez działające na nią przedmioty zewnętrzne. boć to wymaga wysiłku i troski.ruchu.ciepła podtrzymującego Ŝycie. dwa następne jego fizyka: 1) radość. są wieczni. ale teŜ . mnie-mał. Jak fizyka Epikura. Dusza. dwa pierw-sze leczyła jego etyka. jego atomizm . a przeto i nieszczęść ludzkich. "Śmierć nas nic nie obchodzi. niezupełnie sobie zdawał sprawę. 3) przed bogami. oddziaływającymi na siebie wzajem. niezmąconym spokoju. cztery obawy: 1) przed niemoŜnością osiągnięcia szczęścia. Epikur przyjmował. Dusza i ciało są dwiema materiami. Ŝe atomy spadając odchylają się od pionu. Był przeko-nany. jakie nam jest dane. najsub-telniejsza . PSYCHOLOGIA BEZ NIEŚMIERTELNEJ DUSZY. szczęśliwi. a skoncentrowawszy swe zabiegi na Ŝyciu doczesnym. by wytłumaczyć całą róŜnorodność w układzie świata i w jego dziejach. Jego kauzalizm przeciwstawiał się stoickiemu finalizmowi. ła-twa jest do . jako materię płynną rozprowadzoną po całym ciele. na podobieństwo ciepła. druga . powstają w zespołach atomów. Ŝe odchylenia wystarczają. będzie umiał odpowiednio je wyzyskać i osiągnąć szczęście. wyzbędzie się lęku przed śmiercią. ale z tej trudności Epikur.nieuzasadniona jest obawa śmierci. Jeśli zaś bogowie nie mają udziału w losach świata. a te nie dadzą się pogodzić z doskonałym i szczęśliwym bytowaniem bogów. przekona się. bluźnierstwem jest obarczanie ich czynnością. RóŜnorodności funkcji psychicznych Epikur nie umiał wytłumaczyć inaczej. jest w ruchu. ale bytują w poza światach i w błogim. sądził. o który mu chodziło: Ŝe przyroda tłumaczy się sama. Jest cielesna. Ŝe wyjaśnia świat jako wynik mechanicznie działających.jest zniszczalna.innej natury niŜ ciała.czynności psychicznych. Zarazem wprowadzał przez nie wolność. Nauka Epikura uwalniała więc człowieka od jednego z najgorszych lęków ludzkich: lęku przed bogami. trzecia . tak jego psychologia bez nieśmiertelnej duszy miała uwolnić od drugiego lęku: przed śmiercią. Ruch atomów tłumaczył wyłącznie ich mechanicznym cięŜarem. 4) przed śmiercią. Dusza jest złoŜonym układem cielesnym. według Epikura. 2) przed cierpieniem. a wynikiem jej ruchu jest Ŝycie i świadomość. Ŝe jedna materia jest przy-czyną spokoju. jedynym. ale . obchodząca się bez interwencji bóstw w przyrodzie. jak wszystko cielesne. Nie był ateistą: bogowie istnieją. jako rzeczywista i czynna. bo stąd wyprowadził wniosek. Ŝe dusza. czwarta. bez udziału bóstw. To było dla Epikura najwaŜniejsze. Największą trudność dla systemu materialistycznego stanowiło wyjaśnienie zjawisk psychicznych. Gdyby wszakŜe atomy wszystkie spadały równomiernie w tym samym kierunku. Oni są tylko wzorami dla świata.są własnościami atomów. jego mechanistyczne ujęcie . niŜ zakładając. Materializm łączył ogólnikowo Epikura i stoików. Ŝe dusza składa się z róŜnych materii.zgodnie z powszechnym w staroŜytności poglądem . on zaś był skrajnym przeciwnikiem idealizmu. do którego nieśmiertelność nie jest potrzebna. Więc . Mimo ten wyłom. więc . wraŜenia są przemianami. musi być cielesna. Kto to zrozumie. śmierć zaś jest końcem zmysłowego odczuwania".w tym tkwiła róŜnica między poglądami Demokryta i Epikura nie są subiek-tywne. 2.stoickiemu dynamizmowi. to źródło niepokoju. gdzie moŜna coś odczuwać zmysłami. ze śmiercią kończy się jej istnienie. Aby więc wytłumaczyć zmiany za-chodzące w świecie. materialnych sił. to układ ich nie ulegałby zmianie. pojmował ją jakby jakiś koloid. to nie ma powodu obawiać się ich. rzeczy unieszczęśliwiające człowieka. wolni od zła. nie wtrącając się do losów świata. jak zresztą ogromna większość staroŜytnych. dwoma rodzajami atomów. robił wyłom w ściśle przyczy-nowej. mechanistycznej koncepcji świata. Cztery są. która nie jest ich godna.organicznej koncepcji przyrody. Wiara w nieśmiertelność jest złudzeniem. ale zresztą dzieliło go od nich wszystko: bo oni byli materialistami. "Poczwórnym lekarstwem" na te cztery cierpienia miała być filozofia Epikura. których idealizm głęboko pociągał i którzy dlań robili moŜliwie największe ustępstwa. dlatego ruch ten odbywa się w kierunku z góry na dół. Ŝe nie ma przed nim nieskończonych perspektyw cierpienia. bo zło i dobro jest tylko tam. jaką wyznawali stoicy. Teoria Epikura bowiem w pojmowaniu przyczyn była mechanistyczna. uwalniała od lęku przed bóstwami. która jest jedynym dobrem.

gdy na podstawie odczucia przyjemności i przykrości wydajemy sądy o dobru i złu. Ŝe nie dzięki pomyślnym warunkom człowiek jest szczęśliwy. lecz w samym człowieku. moŜemy sądzić jedynie pośred-nio. ale więcej jeszcze apostołem szczęśliwego Ŝycia. moŜna znaleźć prawdę. Wbrew Platonowi i stoikom Epikur nie wierzył w "wiek złoty".sądu: przez to mógł juŜ bezpośrednie wraŜenie uwaŜać za nieomylne. Epikur był nie tylko uczonym. Uczniowie sławili Epikura jako pierwszego. przyjemność i przykrość nigdy nie mylą. O rzeczach. gdy na ich podsta-wie tworzymy sądy. na czym mu zaleŜało: pod-walinę dla hedonistycznej etyki. Źródłem nieszczęścia są tedy przesądy. Reszty dokona trafna filozofia. a gdy długotrwałe. Epikur nie zajmował się. ale dotyczą bezpośrednio nie samych przedmiotów. nigdy człowiek nie był bardziej nieszczęśliwy. w przekonaniu.i tu grozi błąd temu. bo nie mieszają się do Ŝycia ludzkiego. Tak pojętą logikę . dowodzeniem. to nie cierpienie naprawdę dokucza ludziom. wiedział. słuŜyła jego uczniowi do tłumaczenia ich obiektywności. Sensualistyczna teoria dała tedy Epikurowi to. nie dotyka nas ani trochę. przejście zaś od podobizn do przedmiotów moŜe być dokonane jedynie przy pomocy sądu . Potrzebna jest więc do szczęścia kultura myśli i naleŜy uprawiać logikę. 4) i śmierci nie. to nie jest długotrwałe. poprzez podobizny. Nie ma sił wyŜszych. które odrywają się od przedmiotów i dostają się do narządów postrzegającego. SENSUALIZM EPISTEMOLOGICZNY. z któ-rej Demokryt wnosił o subiektywności wraŜeń. przeciwnie. lecz podobizn. kładł wyłącznie na karb . gdyŜ póki jesteśmy. niŜ w stanie pier-wotnym.jako kryteriologię nazywał kanonika. Ŝe podobizny a) zmieniają się w dro-dze. które zajmowałyby się jego losami. zdołała juŜ osiągnąć pewną ilość szczęścia. jest zdany na siebie i sam za swe szczęście wyłącznie od-powiedzialny. A jednak Epikur nie trakto-wał sprawy naiwnie. b) zderzając się z podobiznami innych przedmiotów. 3) bogów nie ma się co lękać. Epikur nie cofnął się przed absurdalnym poglądem. lecz lęk przed cierpie-niem . Chodziło mu jedynie o umiejętność odróŜniania prawdy od fałszu. to wraŜenia przestałyby być kryteriami. czyli są kryteriami. Stanowisko.tym wszystkim. to nie silne. Ŝe błędy i złudzenia przypisywane zmysłom. Gdyby choć co do jednego zachodziło podejrzenie. sektą. i tylko przez nie. nie ma nas". Trudności rozwiązywał w ten sposób. Ŝe sny i halucynacje obłąkanych równieŜ są prawdziwe. 1. Ŝe jeden i ten sam rzeczywisty przedmiot wywołuje zupełnie odmienne wraŜenia. było sensualistyczne: przez wraŜenia zmysłowe. a zresztą. bo "największe zło. śmierć. jaką sobie wywal-czyła. Ŝe błędnie ujmuje rzeczy. klasyfikacją . od greckiego "kanon". wytwarzają zespoły nie odpo-wiadające Ŝadnemu z rzeczywistych przedmiotów. a odkąd jest śmierć. kto nie liczy się nieustannie z tym.zdobycia. czyli miara. nie przepuszczają wszystkich podobizn. jaka jest. jeśli tylko człowiek Ŝyje rozumnie. i Ŝe wreszcie c) narządy zmysłowe. Sensualistyczna teoria Epikura obejmowała równieŜ i uczucia. sylogizmem. łatwe jest do zniesienia. . błąd moŜe powstać dopiero. Ŝe szczęście leŜy nie w warunkach. A dotyczy to kaŜdego wraŜenia. nacechowane są jasnością i dają poczucie oczy-wistości (evÓQyeia). Nikt nigdy nie posunął dalej sensualizmu w teorii poznania. Ŝe ulegamy błędom i złudzeniom. bo bardziej podległy lękom. Dla wyjaśnienia go Epikur odwołał się do Demokrytejskiej teorii "podobizn": WraŜenia nigdy nie kłamią. Ta sama teoria. LOGIKA. definicją. bo gdy jest silne. nie ma śmierci. wraŜenia tedy są miarą dla wszelkiego poznania. Ale zagłębianie się w szczegóły jest zbędne: teorią pojęć i sądu. i szkoła jego stała się raczej sektą niŜ związkiem naukowym. jakie Epikur w niej zajął. które jest jedynym złem. Uczucia zmysłowe. nikt mu nie przesz-kodzi. których nie postrzegamy. kryterium. warunkiem szczęścia jest oświe-cony umysł. który by był początkiem dziejów ludzkości. III. Ŝe będzie ono pogodne i szczęśliwe. 2) cierpienie. pragnącą wieść Ŝycie wyzbyte z przesądów. co od Arystotelesa stanowiło teren logiki. ale teŜ i nikt nie pomoŜe. który poznał. Niemniej pozostawał fakt. ze względu na swą budowę. Ludzkość. Odtąd osiągnął przynajmniej spokój w stosunku do przyrody i innych ludzi. Same przedmioty są poznawane tylko pośrednio. WraŜenia odtwarzają rzeczywistość taką. dzięki kulturze. na podstawie innych wraŜeń.

ale takŜe jego genezy. jak kresem procesu jest znalezienie powszechnych i niezbędnych własności rzeczy. ale takŜe jego źródła. jak z pierwotnych wyobraŜeń powstają "wy-obraŜenia typowe". do nich naleŜał np. epikureizm . która radykalnie wyrzekła się czynników nadprzyrodzonych i uznaje wszelki byt za cielesny.między innymi na polu logiki indukcyjnej . analogii. Mówiła ona o tym. epikurejczycy byli w tej dziedzinie świadomie tylko kontynuatorami daw-niejszych poglądów atomistycznych.więcej wyznawców niŜ kontynuatorów. p. Ŝe byli "najlepszymi filozofami przy-rody wśród myślicieli greckich". a następnie pojęcia. jest najpełniejszym pomnikiem staroŜytnego epikureizmu. co mu bezpośrednio jest dane. SENSUALIZM PSYCHOLOGICZNY. Epikur znalazł .Zenon z Sydonu (około 100 r. W dziejach zaś nauki największe znaczenie miała jego fizyka. czyni człowieka odpowiedzialnym za własne szczęście i nieszczęście. Ŝe jej uogólnienia obejmują nie tylko dostępne nam zjawiska. z którego wszystkie nasze przedsta-wienia i sądy się wywodzą. ile za ogólnikowy hedonizm. wreszcie. ciała za zbudowane atomistycznie. ale takŜe rzeczy niedostępne. W Rzymie liczni byli ludzie ze sfer pozanaukowych. Znaczy to. Usiłowali odnaleźć podstawę wnioskowania indukcyjnego i dopatrzyli się jej w podobieństwie jednych rzeczy do drugich. lecz o logiczny przepis. Dzięki temu odegrali rolę doniosłą: byli pośrednikami między starogrecką a no-woŜytną nauką. LOGIKA INDUKCYJNA. ufającego tylko temu. Nazywali teŜ indukcję wnioskowaniem wedle podobieństwa.e. a zatem nie tyle za to. Sądzili. .n. Ale nieznacznie tylko rozwinęła naukę mistrza. W szczególności. myśl. Epikur. naz-wano "indukcją epikurejską". ile za to. co w nim istotnie było najoryginalniejsze: doktrynie etycznej. Ze źródeł tych pochodzi zarówno hedonistyczna etyka.w Grecji. jak naleŜy poprawnie uogólniać.n. I tu takŜe oparli się na wraŜeniach zmysłowych: dopatrzyli się w nich nie tylko kryterium poznania. jak dedukcyjna .) i uczeń jego Filodem. p. która uznaje jedynie dobra doczesne. epikureizm rzymski znalazł wybitnego przedstawiciela w osobie Lukrecjusza (Lucretius Carus. pamięć.dome-ną Arystotelesa i stoików. a w egoistycznej postawie najpewniejszą drogę do szczęścia ogółu. Tu chodziło juŜ nie o psychologiczny opis. jak uogólniamy.e. czym wywołali u sceptyków zarzut dogmatyzmu. Ale poczynając od III w. jak wyobraŜenia formują się na czworakiej drodze: wypadku. uwaŜa spokój za najdosko-nalszy stan człowieka i oświecenie umysłu za jedyny środek przeciw zmorom mącącym jego spokój. W I w. Epikureizm zawdzięcza swą szeroką popularność temu. jak formują się ogólne pojęcia i sądy. co przejął od Arystypa. EPIKUREIZM wypływał z dwóch źródeł: 1) z kultu Ŝycia i pragnienia szczęścia i 2) z trzeźwej postawy umysłu. a zwłaszcza jego uczniowie zajmowali się nie tylko kwestią kryteriów poznania. 3. p. która stała na stanowisku czysto przyczynowego i mechanistycznego traktowania przy-rody. zdarzenia za uwarunkowane przyczynowo.to etyka. jak w wytwarzaniu się pojęć bierze udział wyobraźnia. ale nie tyle za swe subtelne pomysły. Ŝe wyznawali sensualizm równieŜ i w sensie genetyczno-psychologicznym. WPŁYW I OPOZYCJA. którego poemat De rerum natura. cnotliwym. ZasłuŜyli sobie na pochwałę Kanta.n. Ich opis.e. przechowany w całości dzięki Cyceronowi. jak materialistyczna fizyka i Sensualistyczna teoria poznania Epi-kura. podobieństwa. a przyczyny za działające mechanicznie.2. kulturalnym trybie Ŝycia najlepszy środek do osiągnięcia egoistycznego szczęścia. Było to naturalne przy ich sensualizmie. SZKOŁA Epikurejska przetrwała do IV wieku n. Epikur był po wszystkie czasy patronem hedonistów. Epikurejczycy zajmowali się równieŜ indukcją w sensie lo-gicznym. widzi paradoksalnie w rozumnym. co sam stworzył. a będącym wytworem jego własnej głupoty. którzy w epikureizmie znaleźli odpowiadający im pogląd na świat. sądy i przypuszczenia. Ulubionym jego uczniem był Metrodor z Lampsaku.e. Naukowo pracowali spośród członków szkoły . jaką epikurej-czycy chcieli się zajmować: była w staroŜytności ich domeną. a potem w Rzymie . Epikureizm to równieŜ filozofia przyrody. jak z wraŜeń powstają w umyśle ogólne pojęcia. Logika indukcyjna była jedyną. Horacjusz. choć nie była dziełem oryginalnym. byli jedyną szkołą. Badali. syntezy. 95-55). i ope-rującego wyłącznie konkretnymi wyobraŜeniami.

Stał na uboczu od innych szkół i wszystkim przeciw-stawiał swą doktrynę. Odno-wiony atomizm Epikura zapłodnił nowoŜytne przyrodoznawstwo. W świadomości ówczesnego ogółu pogańskiego chrześcijanie naleŜeli z epikurejczykami wręcz do jednej kategorii: wrogów religii. poemat Lukrecjusza został przełoŜony i pod jego wpływem niektórzy myśliciele. podający jakości zmysłowe za subiektywne. jak Adelhard z Bath lub Wilhelm z Conches. zaprzeczającego istnieniu duszy nieśmier-telnej. POPRZEDNICY. W wiekach średnich był synonimem ateizmu. So-fiści oraz młodsi eleaci. filozofami "twierdzącymi". która rozwinęła się w Akademii . W dziejach staroŜytnego sceptycyzmu moŜna rozróŜnić trzy okresy: 1. potem nieraz krytykował juŜ tylko wiedzę dotychczas zdobytą. odrzucającego wszelkie ideały etyczne. w XII w. on zaś tylko krytykował i przeczył. głosili atomistyczny pogląd na naturę materii. Sceptycyzm praktyczny i radykal-ny był głoszony przez pirronistów. był pod wieloma względami do-ktryną analogiczną do pierwotnego stoicyzmu i epikureizmu. było dziełem Gassendiego. Ale i inni filozofowie przez krytyczną część swoich doktryn przygotowali sceptycyzm: Demokryt. Powstał mniej więcej w tym samym czasie. reprezentowany przez samego Pirrona i ucznia jego Tymona. Ta ostatnia nazwa przyjęła się i "sceptycyzmem" zowie się stanowisko zaprzeczające moŜliwości poznania prawdy. W zbyt wielkim był on przeciwieństwie do zasad chrystianizmu. . a teoretyczny i krytyczny .zwłaszcza przez akade-mików. Sceptycyzm wówczas miał charakter wybitnie praktyczny. Odnowienie epi-kureizmu dokonało się dopiero w epoce Odrodzenia. i nawet Platon. wystąpił z nauką swą wcześniej od nich i raczej on oddziałał na nich niŜ odwrotnie. Ci zresztą dalej jeszcze usiłowali przedłuŜyć swe drzewo genealogiczne. drudzy religii w ogóle: dla prze-ciętnego człowieka było to jedno i to samo. jednakŜe nauka jego przechowywała się i rozwijała przez blisko pięć stuleci. Sceptycyzm staroŜytny przeszedł kolejno przez róŜne fazy i odmiany. W staroŜytności zresztą stanowisko to zwane było częściej od imienia jego twórcy "pirronizmem". aby mógł znaleźć oddźwięk. a dialektyka jedynie zewnętrzną powłokę. ROZWÓJ. ile jako najgodniejsza i najwygodniejsza postawa Ŝyciowa."wstrzymującymi się od sądu" (efektycy). Jedni byli wrogami religii panującej. siebie zaś . Był to wszakŜe tylko epizod. Ujawnili go dopiero późniejsi Ojcowie Kościoła. stał się doktryną czysto teoretyczną. surowy krytyk wiedzy zmysłowej. i tylko "szukającymi" (zetetycy) lub "rozpatru-jącymi" (sceptycy). Miał początkowo charakter praktyczny. Nie zawsze tak było: w początkach ery chrześcijańskiej antagonizm ten jeszcze się nie objawił. pierwotnie kwestionował radykalnie moŜność jakiejkolwiek wiedzy.W erze chrześcijańskiej tradycja epikureizmu została zerwana. mechanistycznego ujęcia. podając za przodków swych Heraklita i Ksenofanesa. wiek III. Mimo późniejszy antagonizm. PIERWOTNY PIRRONIZM. a jego mniej radykalna forma. tj. starszy od Ze-nona i Epikura. Nie wytworzył szkoły równie spoistej jak tamte. tj. byli dla sceptyków takŜe wzorem argumentacji. SCEPTYCY Ostatnim wielkim obozem filozoficznym epoki hellenistycznej był sceptycyzm. a sensualizm jego nie był bez wpływu na pewien odłam nowoŜytnej teorii poznania. co stoicyzm i epikureizm: na przełomie IV i III wieku. bo one budowały teorie."akademizmem". występował nie tyle jako najprawdziwsza. ale Pirron. i hedonizmu. Scep-tycy nazywali przeciwników "dogmatykami". ToteŜ przez długie wieki był traktowany jako doktryna przewrotna i gor-sząca i Ŝaden myśliciel nie mógł się doń głośno przyznawać. Głównymi poprzednikami sceptycyzmu byli sofiści z Protagora-sem na czele: swym relatywizmem i konwencjonalizmem przygotowali sceptycyzm. dali broń w ręce sceptyków. negującego wolność. materializmu. etyka stanowiła jego jądro. mistrzowie w sztuce erystycznej.

nie pisał.. TWÓRCY. Był człowiekiem innego juŜ typu niŜ Pirron. komediach i wierszach saty-rycznych. AKADEMIZM. Kształcił się w Megarze. działo się to w III i II w. Po powrocie z Azji zamieszkał w Elidzie i tam załoŜył szkołę. Ŝe wiedzy zdobyć nie moŜna. który pisał za niego. który umiał sobie Ŝycie urządzić. Etyczny punkt wyjścia usunęli wówczas na drugi plan wobec epistemologicznej krytyki. jego sceptycyzm miał jakby dwojakie źródło: z jednej strony Pirronowską rezygnację. choć dochował wiary swej zasadniczej postawie. ucznia Demokryta). ARKEZYLAOS (315-241). Był człowiekiem. był z zawodu malarzem i w doj-rzałym dopiero wieku poświęcił się filozofii. ale poznawszy Pirrona podąŜył za nim do Elidy. który po Pirronie najwięcej przyczynił się do rozbudowy sceptycyzmu. był nieco młodszym rówieśnikiem Tymona. uległ jednak w ciągu rozwoju niemałej przemianie: rygorystyczny i moralistyczny sceptycyzm Pirrona znalazł po wiekach ujście w pozytywistycznym empiryzmie. gdzie otoczony szacunkiem mieszkał do końca Ŝycia. a jego samego sceptyka . O późniejszych sceptykach brak wiadomości personalnych. . śył równieŜ 90 lat (zapewne 325-235). kwintesencja mądrości Wscho-du. w "średniej Akademii". PIRRON Ŝył prawdopodobnie od 376 do 286. jak i w tragediach. Wiele najsłynniejszych argumentów sceptyckich pochodzi od niego. który z kolei był uczniem Metrodora. 3. śyciem swym zasłuŜył na cześć powszechną: z uznania dlań mieszkańcy Elidy uwolnili filozofów od podatków. sztuki i poezji. Właśnie w czasie. tak on miał swego Kleitomacha. nie pisał. z któ-rymi się spotkał biorąc udział w wyprawie Aleksandra do Azji. wytworność miała być dominującą cechą jego umysłu. prąd scep-tyczny ogarnął Akademię. Ale jak Pirron miał Tymona. Pism nie zostawił. przypisywali mu własne pomysły. Był uczniem perypatetyka Teofrasta. Był tym. której naj-wybitniejszymi nauczycielami byli Arkezylaos i Karneades. a w szczególności krytyka dogmatyzmu religijnego.2. Akade-mia i Likeion walczyły o utalentowanego filozofa. gdy przerwał się szereg pirrończyków. który znalazł zwolenników mniej więcej w czasie. słynął jako charakter bezinteresowny i rycerski. a potem magowie i asceci indyjscy. Ŝe wedle staroŜytnych relacji nie miał czasu na strzyŜenie brody i obcinanie paznokci. a Arkezylaos Lakidesa. Wielu zwolenników sceptycyzmu w tym ostatnim okresie rekrutowało się spośród lekarzy szkoły "empirycznej". Później osiadł w Atenach. wypowiadał się zarówno w traktatach filozoficznych. między innymi Menodot i Sekstus Empiryk.obrali najwyŜszym kapłanem. był typem sceptyka-światowca. Akademia przeciągnęła go na swoją stronę. w ich obojętności dla Ŝycia i cierpienia ujrzał najlepszy środek do osiągnięcia szczęścia. teorię zaś jego rozwinął tylko jeden: TYMON z FLIUNTU. Podobnie jak Pirron i Arkezylaos. Przedstawiał inny znów typ niŜ powaŜny Pirron i sarkastyczny Tymon. Na ukształtowanie się jego poglądów największy wpływ miała nauka Demokryta (był uczniem Anaksarcha z Abdery. był miłośnikiem piękna. MŁODSZY PIRRONIZM. z drugiej zaś jakąś sarkastyczną Ŝyłkę. gdy scep-tycyzm wygasł w Akademii. Głównymi przedstawicielami ich byli Ainezydem i Agrypa. Zarabiał na Ŝycie jako nauczyciel retoryki i filozofii. Korzystając z pracy akademików późniejsi sceptycy usyste-matyzowali argumentację sceptycką. Postawa nieczuła wobec Ŝycia. który przez Pirrona dostał się do filozofii Greków. Stał się jakby patronem późniejszych sceptyków. KARNEADES był scholarcha Akademii mniej więcej w sto lat po Arkezylaosie (Ŝył między 214 a 129). scholarcha Akademii. Był znów innym typem: ten sceptyk tak był zajęty zwalczaniem dogmatyzmu. Uczniowie bezpośredni raczej naśladowali jego Ŝycie. uwaŜając. W przeciwieństwie do Pirrona pisał wiele. który wprowadził do niej sceptycyzm. kaŜącą mu podchwytywać wszędzie fałsz. jak pitagorejczycy Pitagorasowi. ale potem on przeciągnął Akademię na stronę Pirrona. Sceptycyzm. była obcym motywem. Rozwinął myśl tę w teorii i za-stosował we własnym Ŝyciu.

PISMA. Z pism sceptyków przechowały się jedynie pisma późnego przedstawiciela szkoły, Sekstusa o przezwisku Empiryk, który Ŝył w III wieku n. e. Dwa jego dzieła, przechowane w całości, dają jasny i systematyczny obraz staroŜytnego sceptycyzmu. Jedno z tych dzieł, Zarysy Pirrońskie, referuje w 3 księgach w formie podręcznikowej poglądy sceptyków, zestawiając najpierw ogólne ich argumenty za niemoŜliwością wiedzy w ogóle, a potem kolejno za niemoŜliwością wiedzy logicznej, fizykalnej i etycznej. Drugie dzieło, Przeciw matematykom, w 11 księgach, ma treść podobną, ale formę polemiczną; składa się z dwóch części, 5 ksiąg zwróconych jest przeciw dogmatyzmowi filozofów, a 6 ksiąg przeciw dogmatyzmowi uczonych specjalistów, zarówno z zakresu matematyki jak i astronomii, muzyki, gramatyki, retoryki. POGLĄDY. Pierwotne podłoŜe sceptycyzmu było praktycznej natury: Pirron zajął w filozofii postawę sceptyczną w przekonaniu, Ŝe ona jedna zapewni szczęście, zapewnia bowiem spokój, a szczęście jest w spokoju. Mianowicie sceptyk przekonawszy się, Ŝe jest niezdolny do trafnego rozstrzygania jakiejkolwiek kwestii, nie zabiera w Ŝadnej głosu i ta powściągliwość zapewnia mu spokój. Nauka Pirrona miała dwa składniki: etyczną doktrynę spokoju i epistemologiczną doktrynę sceptycką. Pierwsza decydowała o jego zasadniczej postawie w filozofii, druga słuŜyła za argument. Pierwsza stała się powszechną własnością filozofii hellenistycznej, druga natomiast pozo-stała specjalnością Pirrona i jego uczniów. Pirron stawiał trzy zasadnicze pytania: 1) Jakie są własności rzeczy ? 2) Jak mamy się wobec rzeczy zachowywać? 3) Jakie są następstwa naszego wobec nich zachowania? I odpowiadał: 1) Nie wiemy, jakie są własności rzeczy. 2) Wobec tego musimy się powstrzymywać od sądów o nich. 3) To powstrzymanie da spokój i szczęście. Dla Pirrona najistotniejsza była teza ostatnia, ale następcy jego przerzucili punkt cięŜkości na tezę pierwszą. W niej bowiem spoczywało uzasadnienie całej doktryny i w niej teŜ tkwiła ory-ginalność sceptycyzmu, nie zaś w kwietystycznym eudajmonizmie, który był w duchu czasu i do którego skłaniały się równieŜ inne szkoły, zwłaszcza epikurejczycy. Odrębnym zadaniem, jakie stało przed sceptykami, była tedy krytyka ludzkiej wiedzy, wykazanie, Ŝe w Ŝadnym dziale i w Ŝadnej postaci nie jest ona moŜliwa. Odpowiednio do tego zadania wytworzyli w sobie swoistą postawę umysłu, krytyczną, negatywną, destrukcyjną, i sta-rali się "zdolność sceptyczną" kultywować w sobie. I z powściągliwej postawy Pirrona przeszli do zaczepnej. Odrzucali wszystkie sądy naukowe, wszystkie bowiem są niepewne. Tylko sądów o zjawiskach nie myśleli kwestionować; Ŝe np. jem teraz coś słodkiego lub słyszę jakiś dźwięk, to nie jest wątpliwe. Ale nauka, a takŜe i potoczne nasze sądy dotyczą nie zjawisk, lecz ich realnego podłoŜa, tego, co jest tych zjawisk przyczyną. Miód nie jest tym samym, co odczuwanie przeze mnie słodyczy. Znając tylko własny stan, nie sposób zeń wnosić nic o podobieństwie jego z rzeczą, tak jak znając tylko portret, nie sposób wiedzieć, czy jest podobny. Przyczyny zjawisk, w przeciwieństwie do samych zjawisk, są nam nieznane, a przeto sądy o nich są zawsze niepewne. Stanowisko swe sceptycy staroŜytni uzasadniali nie przez psychologiczną analizę umysłu ludzkiego, która by wykazała niezdolność jego do poznania, lecz przez logiczną analizę twierdzeń. Ogólną ich dyrektywą było wykazanie wobec kaŜdego danego twier-dzenia, Ŝe nie więcej ma pewności od twierdzenia z nim sprzecznego. Stąd hasłem ich było: "nie więcej". Wynikiem ich krytyki, w najogólniejszym sformułowaniu, była izostenia, czyli "równosilność sądów": śaden sąd nie jest logicznie silniejszy, czyli pewniejszy od innych. Metoda ich rozumowania polegała na tym, Ŝe chcąc potępić jakieś twierdzenie przeciwstawiali mu inne, sprzeczne z nim, a "równie mocne". Poza tą ogólną metodą późniejsi sceptycy wypracowali do zbijania twierdzeń pewne specjalne stałe argumenty, które nazywali "tropami", czyli spo-sobami. Argumenty te sprowadzili niekiedy do dwóch ("dwa tropy", sformułowane moŜe przez Menodota): wszelkie twierdzenie, jeśli ma być pewne, to jest nim bądź bezpośred-nio, bądź pośrednio, ale I) bezpośredniej pewności nie ma wobec rozbieŜności i względ-ności poglądów, a II) pośredniej nie ma wobec braku bezpośrednio pewnych twierdzeń, które mogłyby słuŜyć za przesłanki dowodu.

KaŜdy z tych tropów sceptycy rozwijali szczegółowo: I) bezpośredniej pewności nie-podobna zyskać ani A) przez postrzeŜenia, ani B) przez pojęcia, a II) pośredniej ani A) przez dedukcję, ani B) przez indukcję, ani C) przez zastosowanie kryteriów. I. A) ARGUMENTY PRZECIW MOśNOŚCI POZNAWANIA RZECZY PRZEZ ZMYSŁY zestawił Ainezydem w swych klasycznych 10 tropach. 1) Te same rzeczy są róŜnie postrzegane przez róŜne gatunki istot. Człowiek inaczej postrzega niŜ zwierzęta, bo ma inne narządy, inaczej zbudowane oko, ucho, język, skórę. I niepodobna rozstrzygnąć, czyje postrzeŜenie jest trafne, czyje odpowiada postrzeganej rzeczy; a nie ma powodu dawać pierwszeństwa człowiekowi. 2) Te same rzeczy są róŜnie postrzegane przez róŜnych ludzi. TeŜ nie ma powodu, by jednemu dawać rację przed drugim. 3) Te same rzeczy są róŜnie postrzegane przez róŜne narządy zmysłowe. Jeden i ten sam człowiek postrzega rzecz zupełnie inaczej, zaleŜnie od tego, jakim postrzega zmysłem; a nie ma powodu, by jednemu zmysłowi przyznawać rację raczej niŜ drugiemu. 4) Te same rzeczy są róŜnie postrzegane, zaleŜnie od subiektywnych warunków postrzegającego. Przez to nawet jeden i ten sam zmysł postrzega jedną i tę samą rzecz w odmienny sposób: choremu na Ŝółtaczkę miód wydaje się gorzki: temuŜ, gdy wyzdrowieje, wyda się słodki. 5) Ta sama rzecz jest róŜnie postrzegana w zaleŜności od jej połoŜenia i odle-głości od postrzegającego. Wiosło w powietrzu trzymane jest proste, a na pół zanurzone w wodzie zdaje się załamane; wieŜa z daleka wygląda okrągła, z bliska wieloboczna, kaŜdy w ogóle przedmiot musimy oglądać z jakiejś odległości, w jakimś otoczeniu, a z kaŜdej odległości i w kaŜdym otoczeniu przedstawia się inaczej, nie ma zaś powodu przypuszczać, Ŝe ta a nie inna odległość, to a nie inne otoczenie daje prawdziwy obraz rzeczy. 6) Rzeczy są postrzegane nie bezpośrednio, lecz przez środowisko, znajdujące się między nimi a po-strzegającym, a zatem Ŝadna rzecz nie moŜe być postrzegana w czystości. 7) Te same rzeczy wywołują róŜne postrzeŜenia w zaleŜności od tego, w jakiej występują ilości i w ja-kim układzie: boć piasek w małej ilości jest szorstki, a w większej miękki. 8) Wszelkie postrzeŜenia są względne i zaleŜne od natury postrzegającego i od warunków, w jakich się znajduje rzecz postrzegana. 9) Rzeczy są postrzegane inaczej w zaleŜności od tego, czy juŜ przedtem i jak często przedtem były postrzegane. 10) Sąd człowieka o rzeczach jest zaleŜny od jego wychowania, obyczajów, wiary i przekonań. Tropy te dają się sprowadzić, i przez późniejszych sceptyków były sprowadzane, do jednego: względności spostrzeŜeń. Nerw rozumowania jest wszędzie ten sam: spostrzeŜeniom nie moŜna zaufać, skoro postrzeŜenia tej samej rzeczy są między sobą róŜne i nie ma racji, dla której miałoby się ufać jednemu postrzeŜeniu raczej niŜ innemu; postrzeŜenia zaś są róŜne dlatego, Ŝe są względne i zaleŜne od warunków zarówno podmiotowych (tropy 1 - 4), jak i przedmiotowych (5-9). B) PRZECIW MOśNOŚCI POZNAWANIA RZECZY PRZEZ POJĘCIA przemawia znów inny argument. Przedmiotem, który mamy poznawać przez pojęcie, jest gatunek. Gatunek zaś albo obejmuje wszystkie podpadające podeń jednostki, albo ich nie obejmuje. Ostat-nie przypuszczenie jest niemoŜliwe do przyjęcia, bo gdyby nie obejmował, nie byłby ga-tunkiem. Ale i pierwsze jest niemoŜliwe, obejmując bowiem wszystkie jednostki, musiałby posiadać własności ich wszystkich : np. drzewo musiałoby być zarazem platanem i kaszta-nem, posiadać zarazem igły i liście, zarazem liście okrągłe i liście kanciaste. A skoro kaŜde drzewo naleŜy do gatunku drzew, to kaŜde musiałoby posiadać wszystkie własności ga-tunku, więc własności niezgodne i sprzeczne ze sobą. Zatem gatunek jest czymś sprzecz-nym i przeto nieistniejącym. Więc Ŝaden przedmiot nie odpowiada pojęciom i nic przez pojęcia nie poznajemy. A zatem metoda poznawania przy pomocy pojęć, głoszona przez większość filozofów, w szczególności przez Sokratesa, Platona, Arystotelesa, musi być odrzucona. II. śadna teŜ metoda pośredniego uzasadniania twierdzeń nie jest trafna - ani de-dukcyjna, ani indukcyjna. A) DEDUKCJĘ zwalczają niektóre z tropów Agrypy. Tropów tych jest pięć. 1) Roz-bieŜność poglądów.

2) Nieskończoność dowodu. 3) Względność spostrzeŜeń. 4) Posługiwanie się nie dowiedzionymi przesłankami. Błędne koło w dowodzeniu Wykaz ten, sformułowany później niŜ wykaz Ainezydema, obejmuje w mniejszej ilości tropów większy materiał niŜ tamten. Tu trop pierwszy odpowiada ostatniemu u Aine-zydema, a trop trzeci jego pozostałym dziewięciu. Trzy pozostałe, nie mające odpowied-nika w wykazie Ainezydema, zwrócone są przeciw moŜliwości dedukcji i dowodu. Drugi i czwarty tworzą dylemat. Szukając dla następstw racji albo przy jakimś twierdzeniu przerywam dalsze uzasadnienie, a wtedy opierani całe dowodzenie na nieuzasadnionej przesłance (4. trop), albo nie przerywam, ale wtedy muszę dowodzić w nieskończoność, a Ŝadna nieskończoność nie da się urzeczywistnić (2. trop). Ale nie dość tego: ponadto, wedle tropu piątego, w kaŜdym dowodzie popełniamy błędne koło, gdyŜ konkluzja zawsze jest zawarta w przesłance: stąd, Ŝe wszyscy ludzie są śmiertelni, wnosimy, Ŝe Dion jest śmiertelny, ale w twierdzeniu, Ŝe wszyscy ludzie są śmiertelni, juŜ zawarliśmy twierdzenie, Ŝe Dion jest śmiertelny. Zarzuty te nie kwestionują stosunku wynikania między przesłanką a konkluzją, lecz dotyczą samych przesłanek, które nigdy nie są takie, aby moŜna było oprzeć na nich rozumowanie ; zwrócone są specjalnie przeciw Arystotelesowskiej nauce o bezpośred-nio pewnych przesłankach. B) PRZECIW INDUKCJI argumentacja sceptyków była taka: Indukcja jest bądź zupełna, bądź niezupełna. Ale zupełna jest niemoŜliwa (bo jest zadaniem nieskończonym, a przeto niewykonalnym), niezupełna zaś jest nic nie warta (bo nie uwzględniony przez nią wy-padek moŜe obalić jej wyniki). C) Zatem nie moŜemy wiedzy zdobyć ani bezpośrednio, ani pośrednio, ani przez zmysły, ani przez pojęcia, ani przez dedukcję, ani przez indukcję. Skazani jesteśmy tylko na mnogość istniejących twierdzeń, sprzeczających się między sobą, a niezdolni wybrać z nich te, które są prawdziwe. śadne bowiem twierdzenia nie są same przez się pewne; nie ma wewnętrznych cech, które by wyróŜniały prawdziwe przekonanie od fałszywego. (To skierowane było przede wszystkim przeciw stoikom i ich kataleptycznym przedstawieniom). A takŜe nie ma zewnętrznych kry-teriów, które byłyby miarą ich prawdziwości. Nauka o kryteriach, którą rozwinęła hellenistyczna teoria poznania, trafia wedle sceptyków na niezwykłe trudności. 1. Dla kryterium musi być przeprowadzony dowód, Ŝe jest ono prawdziwe. Ale do-wodząc jego prawdziwości albo posługujemy się nim samym, a wtedy popełniamy błęd-ne koło; albo teŜ posługujemy się innym kryterium, którego z kolei będziemy musieli dowieść, i tak w nieskończoność, wtedy zaś popełnimy błąd dowodzenia w nieskończo-ność. 2. Istnieje rozbieŜność poglądów w sprawie kryterium, kaŜda szkoła wysuwa inne - a brak kryterium dla rozstrzygnięcia między nimi. I trzeba by rozstrzygnąć: kto ma być sędzią, jaką władzą umysłu ma sądzić i wedle jakiej normy? Tymczasem brak sposobu, by te kwestie rozstrzygnąć. III. Nie zadowalając się ogólnym obaleniem moŜności poznania sceptycy starali się ponadto obalić szczegółowe teorie i twierdzenia, zarówno teologiczne jak przyrod-nicze, matematyczne i etyczne. 1. We wszystkich kwestiach teologicznych panuje rozbieŜność zdań. Z dogma-tycznych teologów jedni uwaŜają bóstwo za cielesne, inni za bezcielesne, jedni za immanentne światu, drudzy - za transcendentne; a niepodobna rozstrzygnąć między tymi poglądami. Następnie, pojęcie bóstwa jest pełne sprzeczności. Jeśli bóstwo jest doskonałe, to jest nieograniczone, jeśli nieograniczone, to nieruchome, jeśli nieruchome, to bezduszne, a jeśli bezduszne, to - niedoskonałe. Jeśli jest doskonałe, to musi posiadać wszystkie cnoty, a niektóre cnoty (np. znoszenie cierpień) są objawem niedoskonałości (boć niedo-skonałością jest ulegać cierpieniom). Specjalne trudności zawiera pojęcie boskiej Opatrz-ności. Jeśliby Opatrzność miała czuwać tylko nad niektórymi istotami, to byłaby niespra-wiedliwością, więc moŜliwa jest tylko nad wszystkimi. Taką powszechną opatrzność bóstwo roztaczać albo chce i moŜe, albo moŜe, a nie chce, albo chce, a nie moŜe, albo nie chce i nie moŜe. Trzy ostatnie moŜliwości są niezgodne z naturą boską, a pierwsza niezgodna z faktami, mianowicie z faktem istnienia zła.

Wszystkie dowody istnienia bóstwa (przez zgodę powszechną, przez harmonię świata, przez wskazanie konsekwencji rzekomo absurdalnych, np. Ŝe istniałaby wiara w Boga bez istnienia Boga) są niedostateczne. Niemniej sceptycy nie twierdzili, Ŝe bóstwa nie ma: bo dowody za nieistnieniem bóstwa są równie niedostateczne, jak za jego istnieniem. Pozostawało więc tylko jedno w rzeczach istnienia, a tak samo i własności bóstwa: przy-znać, Ŝe nic o tym naprawdę nie wiemy, i powstrzymać się od sądu. 2. Zasadnicze pojęcia przyrodnicze są nie mniej sprzeczne od teologicznych. Co do materii, to istnieje ogromna rozbieŜność w poglądach na jej naturę; uznanie wszystkich tych poglądów za słuszne prowadzi do absurdu, uznanie zaś tylko niektórych zakłada posiłkowanie się kryterium, a przeto prowadzi bądź do błędnego koła, bądź do nieskoń-czoności w dowodzie. Pojęcie przyczyny, którym najwięcej posługują się przyrodnicy, jest pojęciem sprzecznym. Daje się ona pojąć tylko w jeden z trzech sposobów: bądź jako współczesna ze skut-kiem, bądź wcześniejsza odeń, bądź późniejsza. Nie moŜe zaś być współczesna, bo nie moŜna wytwarzać czegoś, co juŜ istnieje; nie moŜe być wcześniejsza, bo w takim razie nie byłoby Ŝadnej łączności między przyczyną a skutkiem: nie byłoby skutku, póki istnieje przyczyna, i nie byłoby przyczyny, gdy istnieje skutek; tym bardziej zaś przyczyna nie moŜe być późniejsza, gdyŜ byłby to jeszcze większy absurd. Jeśli zaś nie jest moŜliwy Ŝaden z tych trzech wypadków, to niemoŜliwe jest istnienie przyczyn. - W podobny sposób sceptycy usiłowali wykazać, Ŝe niemoŜliwa jest przyczyna ani cielesna, ani nie cielesna, ani ruchoma, ani nieruchoma, ani działająca samodzielnie, ani wespół z innymi. Przeto przyczyna jest czymś, o czym myślimy i mówimy, a o czym w rzeczywistości nic nie wiemy. Z drugiej znów strony zaprzeczanie, jakoby w przyrodzie działały przyczyny, równieŜ prowadzi do absurdalnych konsekwencji. Nic więc tu ani twierdzić, ani przeczyć nie moŜna. Podobne trudności sceptycy znajdowali zarówno w przyjęciu, jak i w odrzuceniu i innych naczelnych zasad przyrodoznawstwa, dotyczących r uch u, czasu, przestrzeni. 3. RozwaŜania matematyków są równie niepewne, a ich pojęcia równie pełne sprzecz-ności. Sprzeczny jest np. punkt nie rozciągły, sprzeczna jest linia jako mnogość punktów, linia jako wielkość pozbawiona szerokości, płaszczyzna jako pozbawiona głębi. 4. Sceptycyzm etyczny opierał się na analogicznych argumentach. Najpierw na roz-bieŜności panującej zarówno w obyczajach moralnych, jak i w teoriach etycznych; nie ma nic takiego, co by przez wszystkich było uznane za dobro. Następnie, nikt nie wie, co to jest dobro, nikt nie umie go zdefiniować; definicje, jakie bywają dawane, bądź wcale nie dotyczą dobra, lecz tylko rzeczy z nim związanych (np. gdy definiuje się je jako po-Ŝytek), bądź są tak ogólnikowe (np. gdy określa się je jako szczęście), Ŝe dają się interpre-tować, jak się komu podoba. Wreszcie nie ma nic takiego, co by z natury było dobre, tak jak są np. rzeczy z natury gorące lub zimne; bo np. ogień zawsze i wszystkich grzeje, a śnieg zawsze i wszystkich ziębi, Ŝadne zaś z tzw. dóbr nie daje zawsze i wszędzie poczucia dobra. Ostatecznie dobro, a takŜe i zło, jest tak samo niepoznawalne jak Bóg, przyroda czy figury matematyczne, kaŜdy ma o nim inne mniemanie, a jedynie słuszną wobec niego postawą jest powstrzymać się od sądu. Dotyczy to zresztą, podobnie jak w wiedzy teore-tycznej, rzeczy, a nie zjawisk: jest wątpliwe, czy dana rzecz jest dobra, ale niewątpliwe, czy ją za dobrą uwaŜam. Trzeba wszakŜe jakoś Ŝyć i z innymi współŜyć; sceptycy nie uznawali Ŝadnych zasad poznania, ale musieli mieć i mieli pewne zasady Ŝycia: mianowicie, kierowali się tym, do czego kaŜdego skłaniają naturalne popędy i obyczaje. W Ŝyciu praktycznym nie po-trzeba pewności, wystarcza rozsądne prawdopodobieństwo. W duchu takiego probabilizmu poszedł rozwój sceptycyzmu akademickiego, a takŜe późniejszego pirronizmu; probabilizm objął później i teorię. Karneades twierdził, Ŝe wpraw-dzie Ŝadne sądy nie są pewne, ale nie w równej mierze są niepewne. Są stopnie prawdopo-dobieństwa: 1) sądy tylko prawdopodobne, 2) prawdopodobne i niezaprzeczone, 3) praw-dopodobne, niezaprzeczone i sprawdzone. I mniemał, Ŝe niekoniecznie naleŜy powstrzy-mywać się od sądu, Ŝe moŜna

wypowiadać sądy, skoro są prawdopodobne. Przez to cha-rakter nauki sceptyków uległ zmianie: straciła swój radykalizm i zbliŜyła się do zdrowego rozsądku. ZNACZENIE SCEPTYCYZMU. Choć zadania, jakie stawiali sobie sceptycy, były negatywne chodziło im nie o ustalenie prawdy, lecz o obalenie fałszu i ujawnienie niepewności sądów ludzkich - jednakŜe znaczenie ich dziejowe było pozytywne i do-niosłe. Wyrugowali wiele dowolności i błędów w przyjętych poglądach filozoficznych; zuŜytkowali i usystematyzowali wszystko, co było krytyczną myślą w Grecji, znakomicie to jeszcze pomnoŜywszy. Byli "teoretycznym sumieniem" swej epoki, podnieśli poziom wymagań stawianych dowodowi i w ogóle nauce. Rozwijając przez parę wieków ze skru-pulatną systematycznością swe stanowisko, stworzyli prawdziwą skarbnicę pomysłów i argumentów sceptyckich, z której czerpały późniejsze epoki. OPOZYCJA skierowana przeciwko sceptycyzmowi, wobec trudności atakowania wprost, zwalczała go przewaŜnie drogą okólną. 1) Usiłowała wykazać niepodobieństwo utrzymania się konsekwentnego na stanowisku sceptycyzmu: Ŝycie sceptyka nie jest i nie moŜe być w zgodzie z jego teorią. 2) Zarzucała sceptykom posługiwanie się ukrytymi, dogmatycznymi załoŜeniami, bez których argumentacja ich traci siłę. 3) Wypominała zgubne rzekomo skutki moralne sceptycyzmu. WPŁYW PIRRONIZMU. Wyszedł on w staroŜytności poza własną szkołę i od-działał na niektóre inne. Oprócz Akademii w jej "średnim okresie" (III i II w. p. n. e.) pod wpływem jego była "empiryczna szkoła" lekarzy, którzy stosowali w medycynie za-sadniczą myśl sceptyków: uwaŜali, Ŝe przyczyny chorób są niepoznawalne, i przeto ogra-niczali się do rejestrowania symptomatów chorobowych. Sceptycyzm staroŜytny był szczytem rozwoju sceptycyzmu; późniejsze czasy korzy-stały zeń uzupełniając go jedynie w szczegółach i nigdy juŜ potem tak zdecydowany i zu-pełny sceptycyzm nie znajdował zwolenników. W średniowieczu sceptycyzm wystę-pował tylko jako doktryna pomocnicza, na usługach dogmatycznej myśli; aby wzmocnić wiarę, niektórzy scholastycy sceptycznie poniŜali wiedzę. Autentyczny sceptycyzm został odnowiony w czasach nowoŜytnych, w epoce Odrodzenia, zwłaszcza we Francji XVI w., przez kongenialnego staroŜytnym sceptykom Montaigne'a. Odtąd sceptycyzm miał we wszystkich stuleciach zwolenników (np. Huet w XVII w., Bayle w początku XVIII, Schulze w końcu XVIII w.), wszelako byli to odosobnieni myśliciele i nigdy juŜ nie wytworzył się liczniejszy i wpływowy obóz sceptyków. Z zasobów sceptycyzmu staroŜytnego korzystali zresztą w nowych czasach nie tylko zwolennicy sceptycyzmu, ale i krytycyzmu: Kartezjusz, Hume czy Mili odnowili rozumo-wania i argumenty sceptyków, ale nie wyciągnęli z nich tak skrajnych konsekwencji jak oni.

KONIEC FILOZOFII HELLENISTYCZNEJ 1. EKLEKTYZM. W tym okresie filozoficznego wielowładztwa musiały powstać i po-wstawały dąŜenia do uzgodnienia zwalczających się doktryn i utworzenia doktryny kompro-misowej. Gdy przez szereg pokoleń zwycięstwo filozoficzne nie przechylało się na stronę Ŝadnej ze szkół, coraz liczniejsi stawali się ci, co sporne kwestie chcieli rozwiązać eklektycznie. Sceptycyzm zbyt był od innych szkół odrębny, aby moŜna było go z nimi uzgodnić. Epikureizm tak samo. Natomiast trzy inne szkoły mogły myśleć o porozumieniu. Arystotelizm, zasadniczo unikający krańcowych rozwiązań, był wzorem kompromisowego sta-nowiska w filozofii; szkoła Arystotelesa podlegała stałym wahaniom, które zbliŜały ją to do materialistycznych, to do idealistycznych przeciwników. Programowy zaś eklektyzm rozwinęły dwie szkoły: Stoa i Akademia. Eklektyczna była "średnia szkoła" stoików, zainicjowana przez Panaitiosa i Poseidoniosa, którzy, ograniczywszy stoicki monizm i rygoryzm, zbliŜyli doktrynę szkoły do Pla-tońskiej i

Cyceron nie był nigdzie twórczym filozofem. M. Długotrwała była niechęć Rzymian do filozofii. Tullius Cicero (106-43) słuchał za młodu epikurejczyka Fajdrosa. były równie róŜnorodne. ale jeszcze silniej eklektyzm opanował Akademię. jak jego mistrzowie. a w metafizyce obok czynników materialnych . aby tam słuchać wykładów filozoficz-nych. erudycja zaś była stylem Aleksandrii. panującego na schyłku staroŜytności. W latach męskich swego ruchliwego Ŝycia nie zajmował się filozofią. Laelius sive de amicitia czerpał z Teofrasta przez pośrednictwo stoików. Najpodatniejszy grunt znalazła w Rzymie szkoła stoicka. Rzym wytworzył nieporównanych mistrzów eklektyzmu: sławnego Yarrona i jeszcze sławniejszego Cycerona. Wszystkie są oparte na źródłach greckich. Chryzypa. 155. Potamon. traktujących o warunkach szczęścia z Panaitiosa. nie w rzeczy. W późniejszej fazie hellenizmu Ateny. z których korzystał. Karnea-desa i in. 161. w Tusculanae disputationes. 2. n. jej rygoryzm odpo-wiadał starorzymskiej cnocie. zręcznie łączył teorie pocho-dzące z wszystkich szkół filozoficznych. Wytworzyły się nowe ośrodki. Jeszcze w latach 173. 160-80) był pierwszym. p. na wniosek Rzymianina starej daty. Zainteresowanie filozofią wzmogło się jeszcze za cezarów. FILOZOFIA w RZYMIE. e. W okresie cesarstwa wielu zwolenników zaczął znajdować epikureizm. A teorie. Horacy zaliczał siebie do szkoły Epikura. który odstąpił od panującego przed nim w Akademii sceptycyzmu i przejął się ideą uzgodnienia zwalczających się dok-tryn. MłodzieŜ rzymska zaczęła jeździć do ośrodków nauki greckiej. Strabon . Scaevola . jakie uznawał. stosunki zmieniły się. 68 p. Liczne jego pisma filo-zoficzne pochodzą prawie wyłącznie z trzech ostatnich lat Ŝycia. e. uprawiał ją jedynie za młodu i w starości. n. akademika-eklektyka Antiochosa z Askalonu i od platonizującego stoika Poseidoniosa. jedni czynili to z zamiłowania.. Sami cezarowie filozofowali: August . był epikurej-czykiem. wszędzie był wyrazicielem eklektycznego ducha. itd. przeto on sam stał się niezastąpionym źródłem. jakim to wypominał Tacyt. Niebawem szkoły filozoficzne osiedliły się w Rzymie. Więc: w De finibus bonomrn et malorum korzystał z Antiochosa i współczesnych sobie stoików i epikurejczyków.filolog. n. najkonsekwentniejszy i najelegantszy sposób filozofowania". W tym samym czasie.geograf. Główne ośrodki były dwa: Rzym i Aleksandria. W tym środowisku filozoficznie nietwórczym filozofowie. Brutus był akademikiem. upadłszy politycznie. Wytworzyła się moda na filo-zofię : ludzie zamoŜni trzymali w swych domach filozofów i za rozrywkę uwaŜali przysłuchi-wanie się dysputom. itd. PoniewaŜ zaś źródła. arystotelizm i stoicyzm były spadkobiercami tej samej nauki Sokratesa i róŜniły się tylko w sformułowaniu. e. a w etyce hołdował stoicyzmowi. De republica było naśladownictwem Platona. a ponadto w treści korzystało z Panaitiosa i Poseidoniosa. straciły swe naukowe znaczenie. Katona Starszego. I nie mogło być inaczej: bo być wykształconym znaczyło wówczas być filozofem. Kasjusz. ale w etyce obok dóbr moralnych uwzględniał cielesne. Poseido-niosa. rozporządzenia Senatu wydaliły z Rzymu filozofów razem z retorami. akademika Filona i stoika Diodotosa. a tak samo Stilo . inni. nie umiejąc tworzyć idei nowych. której równieŜ bliscy byli Wergiliusz i Owidiusz. którą Cyceron sławił jako "najskromniejszy. Dalej jeszcze poszedł w tym kierunku Antiochos z Askalonu (zm. Za podstawę swych poglądów brał filozofię stoicką. Szczególniej podatnym gruntem dla eklektyzmu okazał się Rzym. a w nich nowy styl naukowy. w De natura deorum . KaŜdy bez mała światły Rzymianin naleŜał do jakiejś szkoły lub przynajmniej był jej sympatykiem. przewaŜnie zginęły. do połowy I w. Ale w końcu II w.): dla niego platonizm.. KaŜdy zaś z tych ośrodków miał styl odrębny: utylitarny i dyletancki stosunek do filozofii cechował Rzym. a takŜe sceptycyzm w swej umiarkowanej akademickiej postaci. na które zresztą sam otwarcie wskazywał. Więc Scipio Młodszy i Młodszy Katon byli stoikami. usiłował nawet załoŜyć specjalną szkołę eklektyczną.perypatetyckiej. z próŜności. potem uczył się jeszcze od epikurejczyka Zenona. Antiochosa. Prąd ten panował wśród stoików mniej więcej od połowy II w. morderca Cezara. Triumwir Crassus był perypatetykiem. Jeden z uczniów jego.twórca jurysprudencji. Filon z Laryssy (ok.z Fajdrosa. Kleitomacha. zestawiali stare.duchowe. a być filozofem znaczyło naleŜeć do jednej ze szkół filozoficznych. p.

utrzymującym na koszt państwa rzesze uczonych. uŜywaną w Europie aŜ po nowe czasy. Ale cała ta rzymska filozofia była przesiąknięta dyletantyzmem. Przez aleksandryjskich uczonych staroŜytność oswoiła się z kulistym kształtem Ziemi. co uprawiali ją najpowaŜniej. rodak Pitagorasa.. którymi i dziś operuje kosmografia. wypowiadali się tylko za tą lub inną szkołą. jak nigdy dotąd. Rzymscy filozofowie nie wydali nowej szkoły. Tam najsłynniejszy astronom staroŜytny. a odpowiednio do sytuacji geograficznej Aleksandrii zawierała połączenie myśli Wschodu i Zachodu. Filozofia w Aleksandrii zaczęła rozwijać się dopiero w następnym okresie. Fundamenty nowych szkół zostały załoŜone w najbliŜszym czasie po Platonie i Arysto-telesie. ZałoŜono podstawy naukowe dla filozofii i historii literatury. zwłaszcza na Sycylii. nie tylko stolicą państwa diadochów. harmonii. a nikt w Rzymie filozofii naprzód nie posunął. Hadrian. Nastąpił niejako podział puścizny Arystotelesa: filozofia została przy Atenach. czynili to nie dla samej wiedzy. a potem Rzym pielęgnowały raczej filozofię ateńskiego typu. ogrody bota-niczne. doszedł w astronomii do hipotezy heliocentrycznej. ZESTAWIENIA ZAGADNIENIA OKRESU HELLENISTYCZNEGO Zagadnienia naczelne i szczególnie charakterystyczne dla epoki były trzy. nauka specjalna przy Aleksandrii. jakimi dysponowała nauka. Natomiast z samą filozofią nauka była w stosunku tak luźnym. Ale niebawem praca naukowa skoncentrowała się w Aleksandrii. "Muzeum" aleksandryjskie było olbrzymim instytutem naukowym. Ŝe zasób zagadnień został zwiększony (wyraźne to zwłaszcza u sceptyków). które potem przyniosła epoka chrześcijańska. aby powtórzył się podobny kult i nagromadzenie erudycji. autor traktatu o cięciach stoŜkowych. Badania takie były prowadzone i gdzie indziej. A jednocześnie pielęgnowano w Aleksandrii nauki humanistyczne. co oni. Marek Aureliusz był jednym z najwybitniejszych stoików. i napisał geografię. stała się juŜ w III w. a jednocześnie Arystarch z Samosu. Stosunki w Aleksandrii podobne były do współczesnych nam stosunków w Ameryce ze względu na nieograniczone wprost środki. Ci nawet. Szkoły te starały się rozwiązać te same prawie zagadnienia. zaczynając od I w. e. NAUKA w ALEKSANDRII. 212) stworzył podstawy mechaniki. optyki i katoptryki. gdzie przecho-wała się matematyczna tradycja pitagorejska.) pracował najsłynniejszy matematyk staroŜytności Euklides. Zasadniczą cechę etyki staroŜytnych stano-wiło to. Trzeba było czekać aŜ do XIX w. która panowała aŜ po Kopernika. wytworzył teorię astronomiczną. była to religijna metafizyka. Uczoność aleksandryjska nabrała specjalnie erudycyjnego. Ptolemeusz. bądź w aleksandryjskim kierunku: Pergamon chciał rywalizować z Aleksandrią. Tam pracował wybitny geograf Eratostenes. 3. Tam (po 300 r.. twórca Elementów geometrii. Rozrost zagadnień objawił się głównie w dziedzinie etyki. zawierającym wspaniałą bibliotekę. ale dla jej spodziewanych owoców: szczęścia i cnoty. zbiory zoologiczne. W fizyce: co jest ukrytą przyczyną zjawisk? W logice: co stanowi kryterium prawdy? W etyce: co daje szczęście? Tym trzem były podporządkowane wszystkie inne. Trajan. Anto-ninus Pius zajmowali się filozofią. tam wielki Archimedes (zm. Mniejsze ośrodki szły bądź w ateńskim. zrozumiała mechanizm faz KsięŜyca. poznała większość pojęć. Historyczne studia aleksandryjskich uczonych obejmowały równieŜ i dzieje filozofii. antykwarskiego charakteru. ale i wyspecjalizowanych badań nauko-wych. Rodos zaś. n. obserwatoria astronomiczne. ToteŜ filozofia tego okresu pozostała w swych podstawach grecka. Wszyscy byli filozofami. tyle tylko. załoŜona w drugiej połowie IV w. Zgodnie z duchem owego czasu. Ŝe dla niej dobrem najwyŜszym . A zagadnienia te róŜniły się zasadniczo od tych. Biblioteka w Aleksandrii osiągnęła w początku naszej ery liczbę 700 000 tomów. tam Ŝył równieŜ Apoloniusz. Aleksandria.napisał Zachętę do filozofii.

aŜ koło połowy II w. jeden tylko Chryzyp ze szkoły stoickiej był twórczym myślicielem. Epikur i Pirron. "dogmatyk".wyobraŜenie odtwórcze. dla przeciwieństwa podmiotu i przedmiotu. W tym pokoleniu Ŝył teŜ wielki uczony Euklides i rozkwitała juŜ nauka aleksandryjska. ani obowiązku. CHRONOLOGIA Okres hellenistyczny trwał w filozofii długo. przetrwał wiele pokoleń. ale mało twórczych. Cyceron i uczony arystotelik Andronikos z Rodosu. NajwaŜniejsze było pierwsze pokolenie okresu. lecz rady. e. Ŝe klasyczna grecka filozofia . inductio. aktu uznania. teraz dopiero ustalono termin dla świadomości. JednakŜe i ten okres wydał klasyczne sformułowania pewnych stanowisk. koło 100 r. szukano odpowiedników i wahano się: ovala była tłumaczona zarówno substantia jak i essentia. do którego. a u epikurej-czyków . naleŜeli Poseidonios stoik i Filon z Laryssy. u stoików oznaczała pojęcie wspólne.: naleŜeli doń załoŜyciele wszystkich szkół hellenistycznych. jak ją nazwał Brochard. Weszły w uŜycie sceptyckie terminy. W trzecim pokoleniu twórczość filozoficzna zaczęła wygasać. Eklektyczne było teŜ następne pokolenie (przynajmniej szóste po Arystotelesie). Nie znała grzechu. wydało Kleantesa stoika. ich kryteria prawdy i teoria wartości moralnych. Nie znała teŜ pojęcia zasługi i winy. Do nich naleŜała logika zdań rozwinięta przez stoików. około 270 r. intellectus. scholarcha Akademii. Liczne teŜ były nowe a podstawowe pojęcia etyczne: postęp. Niektóre terminy miały róŜne znaczenia w zaleŜności od szkoły. experientia. lecz tylko błąd. zwłaszcza etycz-nych: w filozofii stoickiej i epikurejskiej. W teorii poznania teraz dopiero znaleziono nazwy dla najbardziej zasadniczych pojęć. ukazały się wydatniejsze postacie Karneadesa i Panaitiosa. Inicjatywa w tworzeniu nowych terminów wyszła w największej ilości wypadków od stoików. ale nie wykazy obowiązków. Drugie pokolenie. materia. zostały ustalone techniczne nazwy dla pojęcia i dla kry-terium. Dawała nie nakazy. które przyszło zaraz po Arystotelesie i kwitło około 300r. jak dialecticus czy historia. ratio i rationalis. intellegibilis. jak "sceptyk". samowiedzy. Lukrecjusz epikurejczyk. Na okres ten przypadło utworzenie terminologii łacińskiej. BILANS OKRESU Wykaz trwałych zdobyczy filozoficznych tego okresu jest skromniejszy niŜ poprzedniego. nie impera-tywna. sądu spostrze-gawczego. Teraz powstały owe: forma. elementu itp. oczywistości. . Podawała wykazy cnót. systematyka przyjemności przeprowadzona przez epikurejczyków oraz analizy poznania przeprowadzone przez pirrończyków. często wprost przejmowała z niej terminy. między dobrem a szczęściem nie było przeciwieństwa ani nawet rozdziału.. prima corpora. w ścisłym słów tych znaczeniu. Uderzające jest. ale do wszystkich prawie kulturalnych języków nowoŜytnych Europy. scholarcha w Likeionie. rzecz moralnie obojętna.Platona i Arystotelesa . Stąd wynikały waŜne konsekwencje: nie było w ich etyce ani nakazu. n. potem nie występuje juŜ Ŝadne wybitne na-zwisko w filozofii (choć były to czasy Archimedesa). p.. moralna intencja i wiele innych. które przeszły nie tylko do łaciny. A takŜe rozwinął pewną ilość teorii niezaleŜnych od zajmowanego stanowiska. bądź w eklektyzmie. zacho-wujące swą waŜność niezaleŜnie od wyciąganych z nich wniosków sceptycznych. individuum. Stratona perypatetyka. jak np. Była ona prawie wyłącznie przekładem terminologii greckiej. innatus i tysiące innych. Arkezylaosa sceptycznego akademika. W tym pokoleniu objawił się przyrost energii filozoficznej.zarówno principia i semina rerum jak minima naturae. "nierozstrzyganie kwestii" i in. była "optatywna". Tymona sceptyka. jak osiągnąć szczęście. jedna tylko Akademia nie miała wówczas wybitniejszego przedstawiciela. która wyładowała się bądź w sceptycyzmie. elementu.obchodziła się bez tych wszystkich pojęć. generalis.i celem było szczęście. a uczeni szczycili się Arystarchem z Samosu. aro/ua (atomy) . naleŜał doń takŜe Teofrast. Potem Ŝyli współcześnie w pierwszej połowie I w. Zenon. corpuscula. Formowanie terminów nie poszło od razu łatwo. było to pokolenie ludzi bardzo do filozofii zapalonych. wraŜenia. POJĘCIA I TERMINY Pojęć i terminów przybyło najwięcej w dziedzinie teorii poznania i etyki. tak waŜnej dla następ-nych tysiącleci.

W tej wielkiej erze Rzymu filozofia i filozo-fowie odgrywali stosunkowo skromną rolę. 300 r. w ustroju społecznym tak samo jak w kulturze umysłowej. Zwłaszcza od połowy II wieku. stoicyzm Marka Aureliusza. Archimedesa z Syrakuz. 300 r. jak . Yarrona. jak Katona Starszego De Agricultura. w której Rzym panował nad światem nie tylko militarnie i politycznie. później zaś obok filozofii równorzędne miejsce zajęły nauki szczegó-łowe. sporne autorstwo i sens niektórych tropów. W tym leŜy przyczyna nieporozumień i roz-bieŜnych interpretacji. Cezara i Catulla Rzym był stolicą juŜ nie tylko w sensie politycznym. Owidiusz. zwłaszcza pod Ptolemeuszem Filadelfosem. Tak samo od III w. i przez to pośrednie ogniwa rozwoju zostały nie zbadane i są jeszcze zagadką. Dziejopisarze szkoły stoickiej uwzględ-niali na ogół tylko bądź załoŜycieli szkoły. wschodnich i zachodnich. nie wiedzą nic o jego sceptycyzmie i przedstawiają go tylko jako rygorystycznego etyka). 30 rozpoczęła się trwająca blisko pół wieku era Augusta. WYDARZENIA WSPÓŁCZESNE Gdy okres ten się zaczynał. twórcy geografii roślin i historyka filozofii (ok. najbliŜszych nam przedstawicieli. W Rzymie przez okres ten zmieniło się wiele. A w tym samym czasie stawał się Rzym ośrodkiem politycznym. W 167 r. a mniej więcej w tym czasie zaczęły się pojawiać własne prace naukowe Rzymian. a prace huma-nistów nabrały uniwersalnego charakteru. 280). europejskich i azjatyckich. kultura stała się juŜ zrostem pierwiastków greckich i rzymskich. miasto Pergamon stało się ośrod-kiem kultury . mianowicie kwestie etyczne. sensualizmem i aprioryzmem w logice. W 83 r. mniej waŜnym dla filozofii. Grecja stanowiła centrum kultury. a gdy się kończył. fizyk. Koło połowy I wieku . Gdy się zaczynał. technik. było nad Morzem Śródziemnym wiele państw. Dotyczy to zwłaszcza stoików. Polibiusz przybył do Rzymu. wielcy prawnicy i powstawały naj-bardziej monumentalne dzieła sztuki rzymskiej. jak Cyceron.). historyk Liwiusz. Poza tym sporny jest stosunek akademizmu do pirronizmu. inni zaś pisarze staroŜytni. było juŜ tylko jedno Imperium Rzymskie.za Lukrecjusza. r.220). niemniej stare szkoły hellenistyczne trwały dalej i dopiero po paru pokoleniach platonizm wydał Plutarcha. jak Panteon. a pirronizm Sekstusa Empiryka. . teoria negatywnego szczęścia lub stosunku rozkoszy cielesnych i duchowych. która była czysto grecka. powstała (ok. a gdy się kończył (po bit-wie pod Actium. znakomici gramatycy. była juŜ tylko zaniedbaną prowincją. Ŝyli w nim i działali wielcy poeci: Wergiliusz. od niedawna dopiero zwrócono uwagę na doniosłe postacie Panaitiosa i Poseidoniosa. Okres zaczynał się kulturą. sławny matematyk. A w r. Horacy.). Przechodził przez walki wewnętrzne. Utworzyły się poza nią inne ośrodki: od III wieku Aleksandria ze swą biblioteką i muzeum stała się. jak np. twórcy geometrii (ok. I jednocześnie oŜywiało się jego Ŝycie umysłowe.. Stratona. a takŜe znakomitych filologów aleksandryjskich. 150) historia powszechna Polibiusza. Pro-percjusz. Gdy się zaczy-nał. bądź jej ostatnich. a gdy się kończył. W II w. rozkwit nauk szczegółowych trwał dalej: wówczas to czynny był Heron z Aleksandrii.W epikureizmie przedmiotem sporu wciąŜ jeszcze są najistotniejsze dla tej doktryny kwestie. Wiek III był wiekiem Teofrasta. historycy "starego stoicyzmu" wahają się między biegunowo róŜnymi interpretacjami: między materializmem i spirytualizmem w metafizyce. 31). przewaŜała kultura filozoficzna. Euklidesa z Aleksandrii.zwłaszcza artystycznej. stanowiącego niejako stację węzłową w drogach rozwojo-wych greckiej filozofii . geograf Strabon. KWESTIE SPORNE Dzieła twórców filozoficznych tej epoki zaginęły bez mała doszczętnie i doktryn ich musimy dochodzić z szczupłych fragmentów lub na podstawie pism naśladowców. determinizmem i teorią wolnej woli w etyce.Następna zaś generacja (naleŜał do niej Filon z Aleksandrii) inaugurowała juŜ nową epokę. perypatetyka zasłuŜonego dla eksperymentalnego przyrodoznawstwa (ok. 145) kronika świata Apollodora z Aten i (ok. wielkiego fizyka (czynnego głównie 250 .W pirronizmie najtrudniejsze jest zrozumienie samego Pirrona (sceptycy uwaŜali go za swego protoplastę. Sulla przywiózł do Rzymu rękopis Arystotelesa i Teofrasta. rewolucje dąŜące do sprawiedliwszego ustroju społecznego. wielkim ośrodkiem Ŝycia umysłowego. sporne.

jakie dokonało się na schyłku staroŜytności. Kto objawienia nie otrzymał osobiście. lecz ponad rozumowe oglądanie prawdy. odpowiadające jej religijnej orientacji. Filozofia zaczęła się była w Grecji od czysto teoretycznych zainteresowań.religijną filozofię. ze środka do kierowania Ŝyciem doczesnym stała się środkiem do wyzwolenia z Ŝycia. Ale teŜ nie były to te same zagadnienia. Ludzie. co dawniej. przesyceni i zniechęceni do dóbr tego świata. Potrzeba autorytetu. Arkezylaos .z empiryzmem. Zarazem zanikło zaufanie do własnych sił i powszechne stało się oczekiwanie pomocy nadprzyrodzo-nej od istot wyŜszych. dostarczała jej chyba jedynie wiedza mistyczna.pojmować przekazany przez tradycję fakt. zarówno wyczerpanie się dotychczasowej kultury Greków jak i dopływ od Wschodu innej. Przez to poznanie stało się zaleŜne od objawienia. przez nową wiarę chrześcijańską czy nawet przez pogaństwo. Przez to zespolenie zmieniła się tedy sama koncepcja filozofii: z narzędzia poznania świata stała się narzędziem połączenia z Bogiem. FILOZOFIA NA PODŁOśU RELIGII. OKRES KOŃCOWY FILOZOFII STAROśYTNEJ (I-VI W. Tacy wybrańcy byli autorytetami. E. Duch religijny równieŜ opanował filozofię. lecz jak wyzwolić się od Ŝycia i połączyć z bóstwem. I środek do zdobycia wiedzy musiano teraz ujrzeć w tym. 2) poznanie rzeczy boskich i ludzkich. to była zastępowana przez nią: przez religię Wschodu. ona podporządkowała sobie filozofię. przewagę zacho-wała religia. Ale ponadto: 5) rozmyślanie nad śmiercią i 6) upodobnianie się do Boga. Proces zbliŜenia filozofii z religią wypełnił ostatnią epokę staroŜytności. osiągana w sta-nach ekstazy. naturalna w religii. Gdy mówiono teraz o "poznaniu" (gnozis). Filozofia. 3) nauka nad naukami. 4) miłość mądro-ści. koncepcji i definicji filozofii przybyły tymi czasy nowe. pierwsza arystotelesowskiego pocho-dzenia. I weszło w zwyczaj zarówno w środowiskach greckich i chrześci-jańskich zestawiać aŜ sześć definicji filozofii: 1) poznanie bytu jako takiego. Wytworzyło się przekonanie. mógł opierać się na objawieniu otrzymanym przez innych ludzi wybranych przez bóstwo. to miano na myśli nie zrozumienie. czystości serca i wierze. co usposabia do ekstazy. ZłoŜyły się na tę przemianę przyczyny róŜnorodne. zarówno natury psychicznej jak społecznej. ale przede wszystkim . Ŝe niektórzy sceptycy godzili swe stanowisko ze stanowiskami dogmatycznymi. Te dwie ostatnie definicje filozofii były wyrazem jej zespolenia z religią. jego zasadniczym pytaniem było: jak Ŝyć? Obecnie nastąpiło dalsze jeszcze przesunięcie zagadnień: nie-jak Ŝyć.z platonizmem. N.) 1. inaczej zdawała się niepotrzebna. Jeśli nie umiała zastąpić religii. druga stoickiego. Stary Zakon. boskich. Ainezydem godzi je z heraklityzmem. religijnej kultury. śądza Ŝycia wiecznego i wyzwolenia z niedoli i znikomości ziemskiej opanowała umysły. Pod koniec staroŜytności dokonał się przewrót w umysłach: oderwał je od spraw doczesnych i zwrócił ku wiecznym. której obecnie szukała filozofia. gdy bezpośrednio obcuje się z bóstwem. jęli w innym świecie szukać celu i sensu Ŝycia. bo do poznania. Ŝe środkami przyrodzonymi niepodobna rozwiązać jej zagadnień. gdy dusza wychodzi z ciała i łączy się z bóstwem. Wprawdzie epoka ta wydała teŜ filozoficzną religię. Objawienie spływa na człowieka w stanach "mistycz-nych". Wobec pytania: wiedza przyrodzona czy mistyczna ? straciło swą aktualność stare greckie pytanie: zmysły czy rozum ? Ani bowiem zmysłowe doświadczenie. Filozofia musiała teraz odpowiedzieć na pytania natury religijnej. 2. a więc w modlitwie. która dotąd występowała w Grecji z ufnością w przyszłość i we własne siły człowieka i która walczyła o . tj. Przedmiotem godnym poznania był dla ludzi tej epoki jedynie Bóg. FILOZOFIA OPARTA NA OBJAWIENIU. Ograniczył je juŜ okres helleni-styczny. nie odwrotnie. To były definicje starogreckie. np. był takŜe i źródłem poznania. Był nie tylko przedmiotem. Do starych. ani trzeźwe rozumowanie nie objawiało tej prawdy. Sekstus lub Menodot . jak do zbawienia. osobą swą gwarantowali prawdę. przeniknęła do filo-zofii. potrzebna jest pomoc nadprzyrodzona.

Zmiana ta była szczególnie wyraźna w stoicyzmie (który np.) i Syryjczyk Numenios z Apamei (w II. Powstawały tam równocześnie systemy filozoficzne w róŜnych środowiskach. kwestie sporne. zwracała się o pomoc do objawień i o gwarancję do autorytetów. w Aleksandrii. bardziej mistyczne i uduchowione. współpracownikami Greków byli tu ludzie pochodzenia wschodniego. Arystotelesowska. przesiąknięty wpły-wami wschodnimi. wróg chrześcijan. dusz nieśmiertelnych i natchnień wieszczych był predestynowany. a nawet metodą. wykazującego niedostateczność wiedzy przyrodzonej. zapowiadające wyzwolenie z niedoli ziemskiej. drugą na podłoŜu greckim. Nie był jednolitą.istniały dalej. obejmującym róŜne próby i indywidualne odmiany. Korzystano teraz nie z jednego. religijnego okresu. tzn. gdzie spotykali się ludzie róŜnych ras i kultur.autonomię dla myśli. e. Egipcjan i śydów. ale właśnie dąŜono do ich zespolenia. Ŝe Platon i Pitagoras głosili tylko starą mądrość brami-nów. wytworzona niegdyś w sekcie religijnej. Pierwsza prędko znalazła wybitnego przedstawiciela w Pilonie. kładły nacisk na swą zaleŜność. wśród Greków i wśród śydów. ale doktryny ich otrzymały teraz nowe zabarwienie przez wzmocnienie pierwiastków religijnych. pra-cowała nad zespoleniem narodowo i rasowo odrębnych systemów myśli w jednej nad narodowej i nad rasowej koncepcji. zamknięte długo dla wpływów obcej kultury otworzyły się teraz na ościeŜ i wschodnie idee opanowały umysły greckie. filozofia. Istniała świadomość róŜnicy dzielącej te dwie kultury. ściśle określoną doktryną. Naj-dawniejszym znanym z nazwiska przedstawicielem neopitagoreizmu był Nigidius Figulus (w I. w. Ta doktryna. do niego najczęściej nawiązywała nowa teologia. ale z wszystkich dawnych systemów na raz. Jedną z nich był platonizm. n. Epikurejska. lecz Aleksandria. w. religijnej i eklektycznej. w pismach świętych. załoŜone dawniej przez Greków . a tym bardziej z ascetycznego stoicyzmu lub z arystotelizmu. p. WszakŜe w eklektycznym konglomeracie doktryn filozoficznych dwie miały stanowczą przewagę. i Celsus. stoicka. które je tak długo rozdzielały. n. lecz ogólnym prądem. jak przystało na epokę ceniącą autorytet i tradycję. religijnej i eklektycznej. fizykalnej. ze swą teorią idei wiecznych. I te doktryny korzystały z dawnej greckiej filozofii. Granice między szkołami zatarły się. STARE i NOWE SZKOŁY. aby stać się podstawą nowego. jak znany biograf Plutarcha Cheronei na przełomie I i II w. e. Nie były juŜ dziełem samych Greków. 3. a były najwięcej natury etycznej. od źródła. Ośrodkiem filozofii były juŜ nie Ateny. Od tych neopitagorejczyków niełatwo jest odróŜnić czynnych równocześnie platończyków. sceptycka . w II w. teraz stała się heteronomiczna. u Marka Aureliusza przepełniony był uczuciem religijnym) i w platonizmie. więcej przemawiały do ludzi tej epoki niŜ religia Greków. Jeden z odłamów nowej filozofii. Natomiast epikureizm i sceptycyzm nie stanowiły podatnego gruntu dla myśli religijnej i przez to przestały odgrywać wydat-niejszą rolę w Ŝyciu umysłowym. który teŜ na schyłku staroŜytności stał się zwyczajem. w tradycji. uwaŜający. opartego na koncepcji Boga. Myśl grecka i wschodnia oddziaływały na siebie wzajem i tworzyły róŜnorodne połączenia. leŜąca na rubieŜy Zachodu i Wschodu. Granice Grecji.Platońska. szukała prawdy w przeszłości. 4. odŜyła na nowo w religijnie nastrojonych czasach. stoik. powstająca od I. była tedy synkretyczna. Te miały charakter wyraźniej jeszcze religijny. oraz poeta Apulejusz. zeszły teraz na plan drugi wobec zagadnień religijnych. n. Obok doktryn dawniejszych powstały teraz nowe. WPŁYW WSCHODU. był bodaj pierwszym wybitnym przedstawicielem filozofii nowego typu. magów perskich. Tych źródeł bynajmniej nie ukrywały. p. bywa nazywany neopitagoreizmem. Doktryny neopitagorejczyków i platończyków stanowiły zaczątki. w. e. Synkretyczna filozofia miała dwie postaci: jedną na podłoŜu wschodnim (Ŝydowskim). druga dojrzewała przez kilka stuleci. zanim wydała system Plotyna. Poseidonios. Z wpływem platonizmu mógł mierzyć się jedynie wpływ pokrewnego mu pitagoreizmu. Przez to wytworzyły się sprzyjające warunki eklektyzmu. cynicka.). przeciwnie. Szkoły filozoficzne. z których po paru wiekach wyłoniła się . nawet ze sceptycyzmu. na które najczęściej się powoływał. wystę-pujący jako prorok raczej niŜ jako filozof. Zgodnie z duchem czasu oddziałały przede wszystkim religie Wschodu. logicznej. NaleŜał doń Apoloniusz z Tiany. nadbudowana teraz nad starą fizyką.

De Cherubim. 1. Filozofia ta nie mogła być monistyczna na dawny sposób. e. Stał się prototypem systemów swej epoki i przyczynił się najwięcej do tego.wreszcie najdoskonalsza i najsamodzielniejsza formacja filozoficzna całej epoki. juŜ na początku I w. dobra i zła. zapewne młodzieńczych.. a zmarł ok. Nowy monizm mógł być tylko spirytualistyczny. noszą one tytuły: Legis allegoriae.. W tym widziano właściwe zadanie filozofii. Ale między Bogiem a światem leŜała dla ówczesnej myśli przepaść. Ŝe wschodnie motywy przeniknęły spekulację grecką w jej ostatniej fazie. przez Plotyna. Przeto wywodzono stworzenie z Boga. a i Boga pojmowały na jej podobieństwo. Quod Deus sit immutabilis. De sacrificiis Abeli et Caini. n. n. urodził się około 25 r. który przejęty był doktrynami Platońskimi. Punkt wyjścia filozofii był skrajnie dualistyczny. p. ta łączy się juŜ z epoką następną jako jej początek. jedność Boga i stworzenia. Świat interesował go jedynie jako dzieło Jego i obja-wienie. POGLĄDY. materię z ducha i w ogóle byt mniej doskonały wywodzono z bardziej doskonałego. Ale gdy tamte są zakończeniem staroŜytności. Teraz przyszedł czas na system odwrotny: w tym religijnym. redago-wane w postaci komentarzy do Pięcioksięgu. monizm ich pochodził stąd. iŜ jako wysłannik aleksandryjskiej gminy Ŝydowskiej jeździł w 40 r. Filon był z jednej strony przedstawicielem teologicznej tradycji Ŝydowskiej. stoickimi i Heraklitejskimi. a dobro i zło . zbudowany przy pomocy greckich pojęć. mianowicie Ŝydowskiego. ale jej cel skrajnie monistyczny. uduchowionym okresie duch wydawał się realniejszy od materii. oraz nieznanego autora pisma o Mądrości Salomona.przeciwieństwo trzecie. p. Jego system. ale na podstawie wierzeń Ŝydowskich. śyda greckiego Ŝyjącego w połowie II. których wykaz podał Euzebiusz. Ŝe byt wyŜszy sprowadzały do niŜszego: ducha sprowadzały do materii. Liczne jego dzieła. e. a nie odwrotnie. ale takŜe i stoicka wpłynęły na niego. dobro zmaga ze złem. powstał wcześnie. FILON Głównym przedstawicielem synkretycznej Ŝydowsko-greckiej filozofii był Filon. śYCIE I PISMA. n. waŜniejsze są pisma późniejsze. Utworzona została dopiero ku jej schyłkowi. aby mimo wszystko odnalazła jedność wszech-świata. 50 r. w. Duch i materia stanowiły przeciwieństwo drugie. śyd z Aleksandrii. POPRZEDNICY. e.myśl wyszła ze środowiska wschodniego. n. . na której dalszy rozwój potem sam wybitnie oddziałał. którzy mieli jeden tylko przedmiot prawdziwego zainteresowania: Boga. Bóg realniejszy od stworzenia. z drugiej zaś podlegał wpływowi greckiej filozofii. Dawniejsze systemy Grecji jeśli były monistyczne. DUALIZM i MONIZM. podobnie jak filozofia Filona . WszakŜe poczucie dwoistości bytu łączyło się wówczas z nieodpartą potrzebą jedności. Bóg i świat: to było dla niej przeciwieństwo podstawowe. Od pism czysto filozoficznych. Z doktryn greckich zwłaszcza Platońska i pitagorejska. Wszechświat zdawał się być szarpany przez wrogie potęgi: duch w nim zmaga się z materią. to były materialistyczne. w przewaŜającej części zachowały się. ducha i materii. Filon. przede wszystkim w osobie Arystobula. Obok myśli greckiej i Ŝydowskiej wyrastała w tym okresie jeszcze myśl inna: chrześci-jańska. Dla niej zachowuje się nazwę neoplatonizmu. mało samodzielnych. Jego próba spojenia greckich i Ŝydowskich elementów miała juŜ poprzedników wśród śydów. On bodaj pierwszy wyraźnie sformułował zadanie filozofii jako poznanie Boga. do Rzymu w poselstwie do cesarza Kaliguli. e. e. De confusione linguarum i in. Myśl ta była na wskroś dualistyczna. który stosował filozofię grecką do egzegezy Pięcioksięgu. Filozofia neoplatońska reprezentuje najświetniej myśl wyrosłą w środowisku greckim. n. Filon naleŜał do tych. w III w. Wiadomo o nim.

A) Bóg był punktem wyjścia systemu. Nie moŜe być tworem BoŜym Jak tego juŜ Platon uczył. Taki gradualizm (tak moŜna by nazwać to stanowisko) wraz ze spirytualistycznym monizmem stanowił osnowę ówczesnych systemów filozoficznych. bezduszna. Arystotelesa. C) Logos. Przy pozorach zgodności z Platonem. b) Ale idee są nie tylko myślami. ponadczasowy i ponadprzestrzenny. Tak teŜ uczynił Filon i utworzył schemat. nawet najwznioślejsze. lecz jest odwieczna.Jeśli zaś i taki monizm natrafiał na trudności . Pośrednie ogniwo między Bogiem a światem materialnym odkrył był juŜ Platon. w tym znaczeniu. Przeciwieństwo zaś między Bogiem a materią jest tak wielkie. są nie tylko w Bogu. nie była dlań nawet bytem. Filon uznawał istnienie idei. niezmienny i wieczny. Więc Bóg . łącząc w jednym pojęciu własności greckiego absolutnego bytu z własnościami Ŝydowskiego jedynego Boga. Jak pojmował Boga? Pojmował go synkretycznie. a Bóg tylko punktem dojścia. jak dobro. który na długo przyjął się wśród filozofów Aleksandrii. Jeśli rodzaje łączą się w jeden szereg. to znaczy. przeciwstawiająca się siłom wyŜszym i będąca źródłem zła w świecie. to tylko ujemna. prawzór idealny materialnego świata. mądrość. nie jest stworzona. Ale jest takŜe i poza poznaniem. lecz odwrotnie. z której byt moŜe być dopiero ukształtowany. są zespołem sił kształtujących świat. nie jest w związku z Ŝadną rzeczą i Ŝadną istotą skończoną. Pojmował ją po platońsku: bezkształtna. nawet imię "Bóg" ujmuje tylko częściowo Jego naturę. bo myśl BoŜa od razu obraca się w czyn. był transcendentny pod-wójnie: kosmicznie i epistemologicznie. bardziej teologicznie.to pozostawało inne jeszcze wyjście. ALEKSANDRYJSKI SCHEMAT METAFIZYKI. moŜna było traktować je jako ogniwa jednego szeregu. co poznać moŜemy. natomiast zupełnie obce greckiemu pojęciu absolutu. Cała zaś Filońska teoria Boga. by mogły to być sąsiednie ogniwa jednego szeregu. Absolutny byt. mniej abstrakcyjnie. a) Idee istnieją nie samodzielnie. Filon przypisywał Bogu. ale pojmował je inaczej niŜ Platon. Jest poza światem. lecz w Bogu. Ale ponadto jego Bóg był osobą. wyŜszy ponad wszystkie ludzkie pojęcia. ale teŜ nie stworzył z niej świata. był dobrotliwy. wszechwiedzący. nawet podczas tworzenia i po stworzeniu. są duszą i rozumem świata. Trzeba przyjąć pośrednie między nimi ogniwo. była klasycznym tworem synkretycznej myśli. bezwładna. nie moŜna go nazwać trafnie Ŝadnym imieniem. potęŜny. Co więcej. Filozofowie owej epoki widzieli między Bogiem a materialnym światem przepaść zbyt wielką. zarówno Ŝydowskich jak greckich i chrześcijańskich. o którym rozprawiali greccy filozofowie. To było . Jeśli zaś tkwi w niej siła. schodzącej od szczytu do nizin. B) Materia stanowiła przeciwległy kraniec w systemie Filona. ale i w świecie. była to zasadnicza przemiana jego teorii idei. Do ustalenia tego stanowiska Filon przyczynił się więcej od innych. istniejący dzięki swej własnej naturze. są mianowicie myślami BoŜymi. Zamiast sprowadzać róŜne rodzaje bytu do jednego rodzaju. Filon zaś nie tworzył pojęcia Boga na podstawie poznania świata. zaczerpnięte z Platona. bo dotąd punktem wyjścia rozwaŜań filozoficznych bywał świat.nie tylko nie stworzył materii. pozbawiona określonych własności. naleŜało znaleźć ogniwo pośrednie. to byt niezaleŜny. jest jeden i niezłoŜony. lecz zarazem i siłami BoŜymi. To znów były cechy czerpane ze Starego Zakonu. Materia jest tedy bądź znikoma. bądź zł a. Tym ogniwem były idee. a zwłaszcza jak zło wywieść z Boga? . Bóg Filona był niedostępny i niepojęty. 2. Było to ujęcie nowe. cnota. Idee. Ta nauka o transcendencji Boga miała równieŜ główne źródło w religii Ŝy-dowskiej. iŜ byt stanowi pewną jedność. Ŝe nie moŜe istnieć bezpośrednie między nimi zetknięcie. Siły zaś BoŜe przechodzą z Boga w świat i kształtują go. jest wyŜszy i doskonalszy ponad wszystko.tu Filon przestawał juŜ być w zgodzie z Platonem . poniekąd nawet z eleatów. Ogniwo to widział Filon w Logosie. to jedynie pośrednio. lecz tylko potencją.bo jakŜe materię wywieść z ducha. utoŜsamiająca byt niezmienny z niepojętą osobą boską. Te wszystkie cechy. jeśli stanowią szczeble jednej drabiny. Jeśli świat materialny jest stworzony i kierowany przez Boga.

On. Ale właśnie takie irracjonalne połączenie pojęć potrzebne było tamtej epoce. złączenie z Bo-giem jest jego celem. Połączone w nim zostało to. jego teŜ nazywał Logosem. pośrednikiem między Bogiem a światem. jak metafizyka: aby osiągnąć dobro i prawdę. który ukształ-tował świat z materii. ale teŜ od stoików i w ogóle od Greków. ale uznawał je tylko jako poziom niŜszy. gdy rozum jest wyzwolony z ciała. MoŜliwe to tylko w stanach kontemplacji i ekstazy.. Religia . naleŜących do boskiej natury a zarazem kształtujących świat. ZESTAWIENIE. Logos jest osobą. Etyka więc. naleŜy do najniŜszych tworów w drabinie bytów. jako przygotowanie do prawdziwej cnoty i prawdziwego poznania. To oddzielało Filona nie tylko od Platona. Z tej trójcy Filon stworzył schemat.Platońskich idei. Jest osiągalny tylko przez boską część duszy.na Logosie. mianowicie od neoplatonizmu. c) WszakŜe do pojęcia Logosu dodał jeszcze motyw trzeci: Logos jest osobą. zstępującej od doskonałości do niedoskonałości. lecz Bóg udziela swej pomocy w postaci objawienia. Była gradualistyczna: wszystkie rodzaje bytu traktowała jako ogniwa jednego szeregu. W niej etyka i teoria poznania były równie teocentryczne. i to tylko w chwilach. jeszcze więcej: drugim bogiem. Etyka Filona była odwróceniem jego metafizyki. 3. Filon uŜył terminu spopularyzowanego przez stoików i nazwał go Logosem. Jego stwórcą jest Bóg. więcej: synem BoŜym.juŜ pojęte bardziej po stoicku niŜ po platońsku. przez rozum. Logos i świat materialny . jest tym. I dla zespołu idei-sił. a kończącego na znikomej materii. materialnego i boskiego. Była odbiciem jego metafizyki. Metafizyka uczy. 4. ekstatyczna w swych środkach i na wskroś heteronomiczna. W filozofii przyrody Filon był niesamodzielny: układał ją z motywów stoickich. Co prawda. którą rozwijał Filon. jak drabina bytów od doskonałego. Człowiek. stoickich sił. logos zaś . Jak we wszechświecie. dyskursywny i operujący zmysłowymi danymi. Mniemał. a rozum jest wypływem bóstwa. w której stał się na długo autory-tetem i wzorem. Platońskich i pitagorejskich. dusza musi połączyć się z Bogiem. wysłannikiem i zastępcą Boga. logos. Bóg. a źródłem Pismo święte. który stał się podłoŜem dla całego dalszego rozwoju metafizyki aleksandryjskiej. Jak kosmos.to były trzy szczeble w drabinie bytów.jako intelekt niŜszy. Filozofia Filona była teocentryczna i heteronomiczna: zadaniem jej było poznanie Boga. Cel ten przyrodzonymi ludzkimi środkami ziścić się nie da. a więc jedynie w stanach ekstazy i kontemplacji. aniołem. była transcendentna w swych celach. wdarł się do rozwoju filozofii greckiej i oddzielił myśl starogrecką od ostatnich jej tworów. on zaś z kolei jest stwórcą świata. PSYCHOLOGIA.wyrosło u Filona pojęcie Logosu.jak byt niedoskonały ma wejść z powrotem do doskonałości. Przyrodzone siły człowieka nie starczą do poznania prawdy. tak i dusza była pojęta przez Filona jako szereg złoŜony z trzech ogniw róŜnej doskona-łości: rozum. ale zadaniem jego jest dojść do jej szczytu. Rozum pojmował jako najwyŜszą. zaczynającego się od doskonałego Boga. zmysłowa część duszy jest czysto materialna. ale i na myśl grecką. tak i w mikrokosmosie ludzkim potrzebny jest czynnik pośredniczący między krańcami. jako istota cielesna. jedynym. I na szereg stuleci uwaga metafizyków ześrodkowała się nie na Bogu niedostępnym ani na materii znikomej. Duszę bowiem ludzką uwaŜał za miejsce spotkania dwóch światów. Ŝydowskich aniołów . Ŝe prawda jest tylko w Bogu i Ŝe człowiek moŜe ją osiągnąć tylko przez połączenie z Bogiem. etyka zaś . WPŁYW. Filon uznawał teŜ cnoty Ŝycia czynnego obok cnót kontemplacyjnych i uznawał poznanie dyskursywne obok kontemplacyjnego. Tak oto z róŜnorodnych motywów . był to motyw całkowicie wschodni. zmysły. boskiego bytu schodzi do niedoskonałego. przedstawiciel Wschodu. Teoria poznania Filona była analogiczna do etyki. Więcej znów samodzielności wykazał w psychologii. intuicyjną władzę. Filon oddziałał nie tylko na myśl Ŝydowską. niezawodnym źródłem poznania jest Pismo święte. Człowiek musi odbyć z powrotem drogę do Boga. ETYKA i TEORIA POZNANIA. jako zdolność oglądania Boga i chłonięcia światła BoŜego. co Grecy rozdzielali skrzętnie. lecz . zawierające prawdy objawione.

MoŜna wyróŜnić trzy okresy w rozwoju Plotyna. Środkiem. piąta o rozumie. Plotyn zaczął pisać późno. w poglądach swych łączył doktrynę Platona z mistycyzmem. między innymi samego cesarza Galiena. Pierwsza Enneada obejmuje rozprawy etyczne. przede wszystkim zaś z aleksandryjskich filozofów. nie zebrał w jednym dziele podstawowych swych poglądów. śYCIE PLOTYNA. Punktem wyjścia Plotyna. jaki Plotyn . W przeciwieństwie do systemu Filona czynniki filozoficzne miały w nim przewagę nad religijnymi. bycie. Był to raczej działacz religijny niŜ filozof. Od aleksandryjczyków przejął gradualistyczną koncepcję metafizyki wedle schematu: Bóg. lecz neoplatończykiem. PLOTYN I NEOPLATOŃCZYCY Syntezę filozoficzną całej epoki stanowił neoplatonizm Plotyna. Wchłonęła ona to. faktycznie jednak świadomie przekształcił jego naukę i dlatego nazywany jest juŜ nie platończykiem. był dualizm. W 40 roku Ŝycia przeniósł się do Rzymu. Plotyn (ok. Tam w 28 roku Ŝycia rozpoczął studia filozoficzne. był pono bliski urzeczywistnienia. dopiero od 50 roku Ŝycia. odczucie olbrzymich przeciwieństw tkwiących w bycie. zwany od swego zawodu Sakkasem. Wstydził się. POPRZEDNICY. właściwym pierwszym wiekom po Chrystu-sie. Był oryginalnym myślicielem. młodość spędził w Aleksandrii. druga fizykalne. które miało nazywać się Platonopolis. Ŝe posiada ciało. czyli Ennead. czyli tragarzem. Urodził się w Likopolis w Egipcie. jak pisze uczeń jego i biograf. ze swymi objawieniami i natchnieniami odpowiadała duchowi czasu i oparta na niej nauka Filona łatwo została przyswojona przez filozofię grecką. znawcą dawniejszych poglądów filozoficznych. który na schyłku staroŜytności był przyjęty powszechnie. Nazwa ta i układ Porfiriusza (rzeczowy. Spośród filozofów aleksandryjskich pociągnął go najwięcej Amoniusz Sakkas. by załoŜyć miasto filozofów. jak i całej epoki. w III w. Do doktryny neoplatońskiej było juŜ blisko. Poza tym korzystał teŜ z Arystotelesa i stoików. było wykazanie jedności bytu. Przez Filona weszły do niej tendencje personifikujące i transcendentne. W drugim przeszedł od tych specjalnych zagadnień do poszukiwania ogólnej teorii bytu i zarazem od cudzego do własnego poglądu na świat. ROZWÓJ.e. duch Grecji nad duchem Wschodu. dobru. Jego projekt. 203-269/270). od platonizmu do neoplatonizmu. świat i pośrednik między Bogiem a światem. zbudowanie monistycznego systemu. przeciwnie. heteronomiczne i ekstatyczne. Porfiriusz. Zostawił 54 rozprawy. SYSTEM EMANACYJNY. szósta o najwyŜszych kategoriach. czwarta rozprawy o duszy. ale zarazem zmienił ją przekształciwszy w system filozoficzny. Bezpośrednim poprzednikiem Plotyna był Amoniusz. On sformułował schemat gradualistycznej metafizyki. Pisał niesystematycznie. pochłonięty całkowicie Ŝyciem duchowym. Powstał w Aleksandrii. juŜ na schyłku epoki. Jednak minęły jeszcze dwa stulecia. W trzecim okresie starzejący się Plotyn przerwał abstrakcyjne dociekania i skupił się na sprawach bardziej aktualnych. Filona i neopitagorejczyków. ostatni wielki system staroŜytności.Ŝydowska ze swym monoteizmem i radykalnym przeciwstawieniem Boga i świata. Zachował równieŜ koncepcję etyki naka-zującej stworzeniu powrót do Boga i koncepcję poznania jako osiągalnego w stanach ekstazy. przewaŜnie etyczno-religijnych. zanim powstała. co było filozoficzne w poglądach Filona. trzecia kosmologiczne. Głównym poprzednikiem jego był Platon: Plotyn podawał się za jego egzegetę. jedności. PISMA. nie chronologiczny) przyjęte zostały powszechnie. POGLĄDY PLOTYNA.n. A wszystkim tym koncepcjom dał postać samodzielną i dojrzałą. 1. a zarazem niezwykłym erudytą. Przeszedł przez Ŝycie obcy sprawom materialnym i doczesnym. W pierwszym był wyznawcą Platona i rozwijał naukę jego o duszy i jej oczyszczeniu. W Rzymie pozyskał dla swej nauki liczne grono zwolenników. Celem. które Porfiriusz ułoŜył w 6 dziewiątek. Stosunek Plotyna do niego przypomina stosunek Platona do Sokratesa: utrwalił pismem jego ustną naukę.

Po wszystkie czasy pozostał on dla poszukiwaczy absolutu wzorem. Ale i w ideach nie widział doskonałości zupełnej i wnosił stąd. dusza i materia. czyli świat idealny. było genetyczne ujęcie bytu: postacie bytu. coraz bardziej zaleŜne. Takie rozwiązanie wymagało przemiany samego pojęcia bytu: istotę jego stanowi nie trwanie. która jest odeń doskonalsza. produkując byty nowe. a twór jest zawsze mniej doskonały od twórcy. lecz stawanie się. co moŜna objąć myślą. tym ma większą moc twórczą. ABSOLUT. którego istotę stanowi promieniowanie.zastosował dla osiągnięcia tego celu. ekspansja. Albowiem byt ma naturę światła. lecz jest jeden byt. rozwijający się i przybierający róŜnorodne postacie. był dlań tym. Zgodnie z duchem czasu świat idealny był w jego oczach doskonalszy od realnego. religijnego przeciwstawienia Boga i świata. To dynamiczne pojęcie bytu umoŜliwiło stworzenie monistycznego systemu: nie ma wielu bytów. jest absolu-tem. z którego wszystkie dalsze postacie bytu emanują? I na to pytanie Plotyn odpowiedział w sposób oryginalny. W filozofii Platona świat ten był najwyŜszy. naleŜy do jego natury i jest odeń nieodłączne. Plotyn wielbił go jako będący ponad wszelką doskonałością szczyt piękna. Był źródłem wszystkiego. W jakim porządku dokonywa się emanacja? Plotyn zakładał. Z absolutu emanują inne postacie bytu. Nie rozwaŜał. Im byt jest doskonalszy. Rozumowanie to. Ze światem idei neoplatonizm wchodził na znane tory. Teoria emanacji była podstawową myślą systemu Plotyna. to. Ŝe byt trwa. dopóki zmniejszająca się stopniowo doskonałość i moc twórcza nie wyczerpie się. świat realny jest wprawdzie zasadniczo róŜny od idealnego. 2. Szereg ten zaczyna się od bytu najdoskonalszego i trwa. Plotyn godził wprawdzie w pewnym sensie racjonalizm z irracjonalizmem. lecz filozoficzne przeciwstawienie świata idealnego i realnego. Źródło wszelkiego racjonalnie poznawalnego bytu jest samo irracjonalne. Byt pierwotny. dobra. 3. w atmosferze szczytów. Poza tym był dla Plotyna czymś na wskroś negatywnym. Pierwszą po absolucie hipostazą był świat ducha. . gdzie myśl z trudem tylko posuwa się naprzód. u Plotyna dopiero drugi. w rodzaju systemu Filona. KaŜda postać bytu pochodzi tedy od innej. prawdy i jedności. ale jeden pochodzi od drugiego. Dzięki niej wyłaniają się z bytu coraz nowe jego postaci. jest przeto czystą jednią. ale coraz mniej doskonałe. ale i "poza rozumem". poznać i nazwać. ani wolą. Z nim zaczynała się w filozofii Plotyna dziedzina dostępna dla zrozumienia i poznania. Ŝe wyłania z siebie nowe postacie. Wbrew Platonowi miał absolut za niepoznawalny. operujące ostatnimi abstrakcjami. jakkolwiek róŜne. co religie nazywają Bogiem. Taki był wynik wysiłku dokonanego przez Plotyna dla określenia absolutu. Miał juŜ zresztą poprzednika chociaŜby w Pilonie. Teoria ta zajęła miejsce nauki o stworzeniu świata przyjmowanej przez systemy oparte na pismach świętych. I to była jedyna pozytywna własność absolutu. dało wynik następujący. co istnieje. JakiŜ jest ów byt najdoskonalszy. Ŝe postacie bytu są więcej lub mniej doskonałe. Plotyn uczył.jego emanacją. zazwyczaj uŜywanej przenośni . leŜącym poza sferą tego. Naturalną własnością bytu była bowiem. ale usiłował być niezaleŜny od wiary i opierać się wyłącznie na rozumowaniu. jako najdoskonalszy. za znajdujący się nie tylko "poza bytem". Wyłonione postacie są jakby promieniami bytu lub . Nie jest duchem ani myślą. on jest niezaleŜny i bezwzględny. WyróŜniał ich trzy: duch. stanowi szereg o obniŜającym się poziomie. coraz mniej posiadające jedności. musi być wolny od jakiejkolwiek mnogości i jakich-kolwiek przeciwieństw. a świat ziemski od boskiego. ale ostatecznie przewagę dawał irracjonalizmowi. świat był dlań kolejnym emanowaniem coraz nowych bytów. ŚWIAT IDEALNY. Postacie te Plotyn nazywał hipostazami. są etapami jednego i tego samego rozwoju. Podczas gdy wszelki znany nam byt jest w ten czy inny sposób zaleŜny.wedle innej. Ŝe byt przyjmując nową postać traci postać poprzednią. Ŝe istnieje byt od idei doskonalszy. Porządek powstawania bytu jest więc porządkiem zmniejsza-jącej się doskonałości. według Plotyna. bo duch. jak Filon. był jednak w błędzie sądząc. dla którego Bóg stał ponad ideami. Heraklit zbliŜał się do zrozumienia dynamicznej natury bytu. PSYCHICZNY i MATERIALNY. jak chcieli eleaci lub Platon. myśl i wola posiadają swe przeciwieństwa. Plotyn poszedł za nim.

nawróciła ku sferom doskonałym. estetyka i etyka stanowiły równoległe człony systemu filozoficznego Plotyna. Tak pojętą duszę mógł zaliczyć do wyŜszych regionów bytu. SZTUKA i CNOTA. Plotyn zaś włączył ją do jednego z duchem procesu i przez to system jego stał się prawdziwym monizmem. I mimo niechęć do świata zmysłowego Plotyn uznawał tkwiące w nim dobro i piękno. ale teŜ i z jej ukształto-wania. który ją pociąga w coraz mniej doskonałe sfery bytu. ToteŜ teoria poznania. NaleŜąc do wyŜszych regionów. upada. Przed duszą stoją zatem dwie drogi: w dół i wzwyŜ. choć podnosi świat cielesny. w której zawarte są dusze jednostkowe. POZNANIE. tak idee odbijają się w materii i powodują przez to ten refleks. przeciwstawiający się mu i otamowujący go. traci bowiem łączność z regionami wyŜszymi i odwraca się od boskiego pra-bytu. ani logiką formalną. Bo skoro wszystko we wszechświecie jest ze sobą w związku. Systemy poprzedzające Plotyna miały materię za czynnik całkowicie odmienny od ducha. Ta fenomenalistyczna teoria przyrody stanowiła waŜny składnik neoplatonizmu: dzięki niej mógł wytworzyć pojęcie bytu nie liczące się wcale z przyrodą. Z drugiej zaś strony jedność bytu była dla Plotyna racją jego optymizmu i estetycznej postawy wobec świata. Dlatego materia stanowi kres procesu emanacyjnego. Ten schemat dwóch dróg. nie są w gruncie od idei róŜne. aby za to wyŜsza była całkowicie wolna od więzów cielesnych i wszelkiej niedoskonałości. Jak rzeczy odbijają się w lustrach i wytwarzają na pozór samoistne odbicia. Jest cały jednym procesem. Pierwsza idzie w naturalnym kie-runku zmniejszania się doskonałości bytu. DUSZĘ LUDZKĄ Plotyn dzielił na dwa składniki: wszystkie funkcje związane z ciałem. Jednak realna jest w nim tylko materia. Ostatnią wreszcie hipostazą jest materia. Ukształtowanie jej zaś jest jedynie zjawiskiem idealnego bytu odzwierciedlającego się w materii. funkcje roślinne i zwierzęce. UwaŜał. a z nią doskonałość i siła twórcza są na wyczerpaniu. Aby mogła wrócić doń. będąc odbiciem idei. druga zaś jest drogą powrotną. sama. Świat dusz jest emanacja świata idei. A) Teoria poznania Plotyna nie była teorią nauki. Jedność bytu miała dla Plotyna szczególną konsekwencję: uczyniła go zwolennikiem astrologii. jak ten był emanacja absolutu. pojmowany przezeń jako jedyna dusza świata. Była to juŜ koncepcja inna niŜ Platońsko-pitagorejska. w dalszym zaś rozwinięciu systemu posługiwał się wielokrotnie pomysłami Platona i innych. estetyczny lub moralny. znalazł szerokie rozpowszechnienie w religijnie myślącym schyłku staroŜytności. by zahamowawszy pęd. nie wymyślony (bo znał go juŜ Filon). dostawszy się doń. Zresztą pogląd jego na świat materialny był szczególny. ale rozwinięty przez Plotyna. 5. magii i wróŜbiarstwa. KaŜda bowiem część wszechświata wywodząc się z prabytu posiada coś z jego doskonałości. Nauki "tajemne" znalazły przeto w systemie Plotyna metafizyczne uzasadnienie. jak u Platona. potrzebne jest nawrócenie: trzeba. który tylko abstrak-cja pojęciowa dzieli na części. ale w niej jedność. Ŝe i ona zachowała pewną jedność. dusza schodzi jednakŜe do niŜszych. który nazywamy materialnym światem. bo dawał wyraz powszechnemu naówczas poczuciu upadku i równie powszechnej potrzebie oczyszczenia duszy i połączenia jej z Bogiem. Ŝe świat ten składa się nie tylko z materii (bo ta sama przez się jest zupełnie nieokreślona). to na podstawie jednej jego części moŜna o innych częściach wyprowadzać wnioski i wpły-wać na inne jego części. aby je uduchowić i przez to podnieść. Proces emanacji jest procesem koniecznym: nie jest dziełem woli ani przypadku.oryginalnością jego była koncepcja absolutu i emanacji. . Prosta i ciągła jej budowa wskazuje. Drogę wzwyŜ dusza moŜe przebyć róŜnymi szlakami: przez wysiłek poznawczy. 4. Ŝe dusza. Drugą hipostazą był dla Plotyna świat psychiczny. a takŜe wszystkie niedoskonałości i grzechy składał po platońsku na część niŜszą duszy. z tej Plotyn zachował wszakŜe przekonanie. lecz wypływa nieuchronnie z natury bytu. przebywaną dzięki wysiłkowi duszy. Przez nią usunął teŜ dwoistość idei i rzeczy: rzeczy.

niemniej postawa jego była głęboko religijna. nie była to czynność wyłącznie poznawcza. przezwycięŜał dualizm świata realnego i idealnego. A intuicja musiała tu być pojęta w szczególny sposób : nie była . poza które nie wychodził Platon ani Arystoteles. Neoplatonizm był tworem nie badania naukowego w ściślejszym słowa znaczeniu. lecz wyłącznie posługiwał się refleksją filozo-ficzną. było dialektyczne wysnuwanie pojęć. co dotąd uwaŜano za cnoty. lecz przez intuicję. etyka .istotnym składnikiem filozoficznego systemu. Plotyn musiał. Przez to sztuka znalazła się na nieporównanie wyŜszym szczeblu wartości niŜ ten. Przy jej pomocy podjął się nadludzkiego prawie wysiłku. 2) szkoła syryjska Jamblicha. a jeszcze ponad nie cnoty najwyŜsze. Wywodząc zaś byt niŜszy. lecz . przez bezpośrednie dotykanie doskonałego bytu. były: 1) dynamiczna koncepcja bytu i 2) teoria emanacji. ziemski z wyŜszego. estetyka. jakimi te nauki rozporządzały. Poznanie takie nie mogło być dziełem ani zmysłów.teoria poznania. a w tym doświadczenie nie mogło być pomocne. nie sprowadzał bytu niŜszego do wyŜszego ani odwrotnie. ISTOTA NEOPLATONIZMU. Ŝe zaś twórczość jest najdoskonalszą własnością boskiej istoty. ale równieŜ teoria poznania. sztuki i cnoty. lecz fantazji intelektualnej. pojętych jako narzędzia zespolenia z absolutem.jak juŜ u Filona .aktem intelektual-nym. aby pojąć absolut i wywieść zeń wszelkie postacie bytu. w którym uwzględniał wszelkie zagadnienia i dyscypliny filozoficzne. 2) fenomenalistyczna teoria materialnego świata (pojętego jako odzwierciedlenie idei w materii) oraz 3) ekstatyczna teoria poznania. zadanie filozofii widział w znalezieniu absolutu. Była natomiast teorią zbliŜenia się do Boga przez poznanie. Doktryna neoplatońska miała licznych zwolenników. "zachwyceniem". czym była dla dawniejszych Greków. To. boskiego tworzył nową. a teoria sztuki i piękna stała się . dąŜył do tych samych celów. lecz raczej akt moralny. Był to jeden z licznych systemów teocentrycznych. Ponadto zasadniczymi motywami systemu były: 1) transcendentna teoria absolutu. bo nie odwoływał się do Ŝadnej religii objawionej. etyka i estetyka znalazły miejsce w "schemacie dwóch dróg" (wzwyŜ i w dół). i osiągnął zwarty i jednolity pogląd na świat. opartych na schemacie aleksandryjskim. 3) szkoła ateńska. . jaka mu pozostawała. które umoŜliwiły jego monistyczny system.jak jeszcze u Platona . głosząca pierwotną formę neoplatonizmu. Z doświadczeniem nic go nie łączyło. Następnie neoplatonizm wyróŜniał się b) pełnością systemu.czymś zgoła innym : ekstazą. przestało być najwyŜszym celem Ŝycia moralnego. natomiast wywodził byt niŜszy z wyŜszego. i jako taka wymagała nie studiów. nie przez myśl. była dla niego twórczością urzeczy-wistniającą idee. podobnie jak Platon i Filon. SZKOŁA. jaki głosili hilozoiści i materialiści. ponad cnoty "obywatelskie". Poza tym i środki. Plotyn kładł cnoty oczyszcza-jące. które upodobniają dusze do Boga Wszystkie te nauki . C) Wreszcie i etyka u Plotyna otrzymała nowy charakter. której głównym przedstawicielem był Proklos. Oryginalnymi pomysłami Plotyna. jaką miały dla Greków epoki klasycznej. B) Sztuka przestała być równieŜ dla Plotyna tym. bo tylko na takiej drodze moŜliwe jest połączenie z absolutem. były wspólne: wszystkie osiągają swój cel nie przez trzeźwe rozumowanie. emanacyjną postać panteizmu. racjonalnego i irracjonalnego. ale wyróŜniał się a) autonomicznością. te czysto naukowe zabiegi straciły wartość. odwołać się do specjalnej zdolności umysłu: do intuicji. Wreszcie wyróŜniał się c) swym monizmem. to jest naśladowaniem rzeczywistości. ziemskiego i boskiego. lecz przez ekstazę. co religie. wśród których prze-wodziły kolejno trzy szkoły: 1) szkoła aleksandryjsko-rzymska samego Plotyna. Zostały przez to podporządkowane jednemu wspólnemu celowi i złączone w jeden system. Przeciwnie.po raz pierwszy w dziejach . ani dyskursywnego rozumu.jak u Arystotelesa . lecz ćwiczenia ducha i oczyszczenia. jaki zajmowała u Platona i Arystotelesa. nie tylko kosmologia i psychologia. Jedyną metodą.otrzymały tedy metafizyczną i teologiczną orientację. Był to monizm innego typu niŜ ten. Trak-tując postacie bytu jako etapy w rozwoju jedynego absolutu. więc praca artysty jest odblaskiem bóstwa i sposobem upodobnienia się do niego.

oczyszczające. Ten stan mistyczny stanowi cel i kres wszelkiego Ŝycia: umysłowego. W systemie neoplatońskim Plotyn opracował głównie "drogę powrotną". współczesnym Plotynowi. Natomiast sam proces emanacyjny rozbudował dopiero Jamblich. by być samodzielnym filozofem. występował przeciw uznawaniu wróŜb. Prajednia Plotyna była mu jeszcze nie dość doskonała i ponad nią stawiał byt najpierwotniejszy. we wprowadzaniu do systemu filozoficznego tłumu demonów. Eros. moral-nego. Neoplatonizm był ostatnią formacją filozoficzną. był tylko komentatorem i egzegetą. mistyczne pochłonięcie przez to. jakie powstały na Wschodzie. JAMBLICH. II. III. Isagoga. ale ponad wszystkim jest Wiara. Prawdziwa znajomość bóstw wymaga. Mistycz-ny czynnik neoplatonizmu wzmógł się znacznie u Jamblicha i jego następców. Nad zainteresowaniem filozoficznym wzięło górę specjalne teologiczne. słynnym gramatykiem i krytykiem. nie znającej granic między nauką a mitologią. Wraz z Longinem. z drugiej zaś metafizykiem o nieokiełzna-nej fantazji. Ta zupełnie irracjonalna koncepcja była ostatnim słowem greckiej myśli. był bowiem najwaŜniejszym tekstem logicznym. nieporównanym komentatorem. Nawiązując do Pla-tońskiego Fajdrosa. włączał nowe ogniwa. zaszczepiony myśli chrześcijańskiej. Prawda zaś doprowadza do boskiej mądrości. Włączył jako ogniwa procesu emanacyjnego dusze bogów. RozmnoŜył równieŜ szczeble "drogi powrotnej". z której przechował się fragment o Pitagorasie. ale cały świat bogów i demonów miał za przekraczający rozum. zjednoczenia z nimi. za Konstantyna Wielkiego. którą dusza przebiega dąŜąc do absolutu. poprawiał ją teŜ w niektórych punktach. dzieleniu. a nie jednoczy z nim. był uczniem Porfiriusza. a jego wstęp do Kategoryj Arystotelesa. Nie pretendował do tego. np. zmarł z początkiem IV w. aniołów i bóstw róŜnych wyznań. nie dający się zupełnie wypowiedzieć.I. poszedł dalej jeszcze w mnoŜeniu. jak mniemał. Układał komentarze do Platona i Arystotelesa. którzy umieli godzić ścisłą i drobiazgową pracę naukową z metafizycznym po-glądem na świat. jaki po staroŜytnych odziedzi-czyło średniowiecze. Systemy filozofii chrześci-jańskiej. Gdy Plotyn rozróŜniał trzy szczeble cnót. ześrodkował swe dociekania w najwyŜszych i najabstrakcyjniejszych sferach bytu. herosów. przygotowuje. w poznaniu bowiem podmiot zawsze przeciwstawia się przedmiotowi. WPŁYW DALSZY. Jamblich rozróŜniał ich juŜ pięć: obywatelskie. ale przetrwał staroŜytność. zostawił teŜ traktat o misteriach Egipcjan i komentarze do Platona i Arystotelesa. co niepoznawalne a naj-doskonalsze. Ścisły umysł Porfiriusza usiłował nauce Plotyna dać wyraz jaśniejszy i prostszy. Jej załoŜyciel. zachowany częściowo. róŜnicowaniu hipostaz. Prawdzie i Wierze najwyŜsze szczeble w podnoszeniu się ducha. kontemplacyjne. Za przewodem Jamblicha późniejsi filo-zofowie neoplatońscy stali się dogmatykami pogaństwa. demonów. Głównym dziełem jego był Zbiór twierdzeń pitagorejskich. nie tylko Platona. widział w Erosie. wierzenia greckich i wschodnich religii wcielał do filozoficznego systemu. odegrał doniosłą rolę his-toryczną. W szkole aleksandryjsko-rzymskiej obok Plotyna wybił się uczeń jego i biograf PORFIRIUSZ (232-304). traktował bóstwa jako hipostazy bytu. Pisał historię filozofii. jest więc czymś więcej niŜ poznaniem. zaczynając od . Szkoła syryjska rozwijała samą metafizykę neoplatonizmu. a tak samo i trzecią. Połączył on erudycyjne aspiracje neoplatończyków z ich aspiracjami metafizycznymi: był z jednej strony wielkim erudytą w przeróŜnych dziedzinach wiedzy. religijnego. dał początek szeregowi neoplatońskich erudytów. Umysłem pokrewny Jamblichowi. aby bardziej jeszcze oddalić absolut od materialnego świata. Pod jego znakiem kończyła się filozofia staroŜytna. jaką wydała Grecja. paradygmatyczne (przez które dusza utoŜ-samia się z ideami) i wreszcie uświęcające (przez które dusza łączy się z boskim prabytem) Dalej teŜ od Plotyna poszedł w irracjonalizmie: nie tylko istotę najwyŜszą. MnoŜył w nim hipostazy. tzw. W niej uspokaja się wszelka czynność poznawcza i następuje "milczenie". aniołów. która rozpoczęła się i długo rozwijała jako czysty twór rozumu. które obraŜały jego trzeźwy sposób myślenia. Drugą hipostazę Plotyna rozbił na szereg ogniw. ale i Euklidesa. Szkoła ateńska miała najświetniejszego przedstawiciela w PROKLOSIE (410-485). czyli miłość do piękna.

Poznanie było procesem skończonym i załoŜeniem dochodzenia prawdy było. nauczył (pod wpływem Rzymu) traktować filozofię z punktu widzenia potrzeb Ŝyciowych oraz (pod wpływem Wschodu) rozwinął mistykę. Tradycja neoplatońska przetrwała średniowiecze. to były zbyt słabe. mieli to za jej niedoskonałość. zachwiało tradycyjną postawą myśli greckiej. ale takŜe i wśród Arabów: ich najwięksi filozofowie. w gruncie rzeczy. Zmiany . Cele Ŝyciowe. Wprawdzie zetknięcie się z poglądami Wschodu. teizm.Orygenesa. w etyce moralizm i hedonizm. choć podawali się za uczniów Arystotelesa. gdzie wytworzyła się samodzielna metafizyka chrześcijańska. idee neoplatońskie wywarły swój wpływ. StaroŜytni pojmowali świat jako skoń-czony. a wieki nowe zaczęły się od powrotu do idei staroŜytnych. dualistyczny i monistyczny pogląd na świat. dogmatyczną i sceptyczną. Postawa ta była najpierw obiektywistyczna. JednakŜe późniejsze epoki nie były li tylko naśladowaniem Greków. odbiciem rzeczy zewnętrznych. Ŝe w nieskończoność rozumować niepodobna. A ostatni okres. powracał teŜ w róŜnych postaciach w nowoŜytnej metafizyce aŜ po XIX wiek. była to postawa finitystyczna. były skończone i osiągalne. ale i ono nie zdołało jej przezwycięŜyć. Te cztery właściwości były źródłem staroŜytnego poglądu na świat. który razem z Plotynem słuchał Amoniusza. i ci. Prawda ogólna dla staroŜytnych była doskonalsza od jednostkowej. nieliczni tylko myśliciele stanowili wyjątek. postawa staroŜytnych była intelektualistyczna. posługiwały się zasadniczymi ideami neoplatonizmu i. Koncepcje stworzone przez staroŜytność zostały juŜ na zawsze typami i wzorami dla następnych epok. Umysłowość staroŜytnych miała swoistą postawę i poza wykreślone przez nią granice nie wyszła. Mimo analizy epistemologiczne staroŜytna filozofia poza ten obie-ktywizm nie wyszła. transcendentną etykę. I nie tylko wśród filozofów o kulturze łacińskiej neoplatonizm miał wyznawców. Wieki średnie posługiwały się stale staroŜytnymi ideami. Nie istniał więc dla Greków dualizm świata skończonego i nieskończonego. jakie dokonało się pod koniec staroŜytności. logikę pojęć i logikę zdań. byli faktycznie uczniami Plotyna. by wytworzyć pogląd na świat innego typu. Jeśli nawet zdarzały się odchylenia od zasadniczej postawy. idealizm i realizm. jakie stawiała ich etyka. Bo teŜ Grecy nie wyczerpali filozoficznych moŜliwości. W oczach staroŜytnych jednostka była od ogółu zaleŜna i od ogółu mniej cenna. co wypowiadali się za nieskończonością przyrody. zarówno bytu jak poznania. wytworzyła olbrzymi zasób najróŜnorodniejszych koncepcji filozoficznych: filozofię systematyczną i krytyczną. Od tego przekonania nie odstępował bodaj Ŝaden rodowity Grek. przetrwała Renesans. ściślej: Grecja sama. wariabilizm i inwariabilizm. przeŜycia wewnętrzne były dla niej objawem wtórnym. Metafizyka wierna tradycji neoplatońskiej nie przestawała mieć zwolenników w średniowieczu od Eriugeny do Kuzańczyka i stanowiła jeden z wielkich prądów filozofii średniowiecznej. Po trzecie. gdy kultura grecka złączyła się z rzymską z jednej. po Schellinga i Hegla. nie więcej przekształciły doktrynę Plotyna niŜ oficjalni przedstawiciele jego szkoły: Jamblich lub Proklos. wtórnymi wobec intelektu i od intelektu niŜszymi. Myśl staroŜytnych była zwrócona ku rzeczom zewnętrznym. była uniwersalistyczna. Ewolucyjny monizm. w filozofii przyrody mechanizm i dynamizm. Dotyczyło to zarówno rzeczy jak ludzi. teocentryczną metafizykę. poprzez Pseudo-Dionizego aŜ po Jana z Damaszku. stworzony przez Plotyna. We wszystkich dziedzi-nach Ŝycia i kultury osnową dla nich była myśl. ZAMKNIĘCIE: STAROśYTNY POGLĄD NA ŚWIAT StaroŜytność. Co więcej. nieskończoność była dla nich równoznaczna z nie-określonością i chaosem. a z wschodnią z drugiej strony. w teorii poznania empiryzm i aprioryzm. ateizm i panteizm. Po wtóre. Po czwarte. sensualizm i racjonalizm. ekstatyczną teorię poznania. staroŜytni mieli skończoność za doskonalszą od nieskończoności. wola zaś i uczucie były zawsze niesamo-dzielnymi funkcjami. Nawet na Zacho-dzie.

kiedy powstawały ostatnie systemy staroŜytne. ale gdy formy te były niezgodne z pierwotną wiarą. pojęcia filozoficzne Greków były tak bardzo przepojone myślą reli-gijną. Grecja dawała formy dla chrześcijań-skiej filozofii. na którym nieba-wem wzniesiono system zawierający całkowitą teorię Boga i świata. Posługując się tedy wielorako ideami Platońskimi. poganie. potem i neoplatońskimi.przezwycięŜyli obiekty-wizm. Oddziałały teŜ one nie na jądro nauki. FILOZOFIA CHRZEŚCIJAŃSKA (W OKRESIE POPRZEDZAJĄCYM ŚREDNIOWIECZE. rozpoczął się rozwój nowej filozofii: filozofii chrześcijan. ToteŜ pojawienie się chrześci-jaństwa.koncepcja Boga jako pierwszej przy-czyny i celu świata. Sprawiedliwość jako sądu początek i koniec. Nowi jego adepci. Była ona związana z tradycją-staroŜytną i miała charakter analogiczny do współczesnej sobie filozofii Greków. ze stoicyzmu . zwłaszcza gdy dokoła nich poganie głosili rozwiązania z tą wiarą niezgodne. mianowicie poznanie Boga. FILOZOFIA CHRZEŚCIJAN A FILOZOFIA GREKÓW. nie robiło nawet załoŜeń filozoficznych. w dziejach filozofii było datą przełomową. Zagadnienia metafizyczne pochłaniały w owej epoce umysły i chrześcijanie nie mogli nie szukać rozwiązania zgodnego z ich wiarą. miłość i łaska jako podstawa Ŝycia. Inne były wyznaczone przez wiarę. "A oto trzy istnieją zasady Pańskie" . nawet sceptycyzm mógł być poŜyteczny. WIARA A FILOZOFIA CHRZEŚCIJAN. Jan z Damaszku wyjaśniał. gdyŜ tam były najdoskonalsze. Barnaba . osobowe pojmowanie Boga i stosunku do Boga. JednakŜe nie moŜe być pojęta jako wytwór roz-woju greckiej filozofii. Nie był to system filozoficzny.to było drugie pole dla obcych wpływów. Wcześni myśliciele chrześcijańscy przejęli greckie definicje filozofii.pomysł. będące bez znaczenia dla rozwoju nauk szczegółowych. formowała się filozofia chrześcijan. Są podobieństwa między filozofią wczesną chrześcijan a współczesną im filozofią pogan. Pojęcia czerpano głównie z filozofii greckiej. ale . Choć w niezmiernej ilości spraw korzystali z helleńskiej filozofii.obojętność dla rzeczy doczesnych. z cynickiej filozofii . neopitagoreizm i neoplatonizm. Arystotelesowskimi. Ŝe filozofia jest "miłością mądrości". lecz zakłada nowy. W tym samym czasie. nauka bezpośrednich uczniów Chrystusa. Ŝe . Nauka ta streszczała się w trzech pojęciach: poznanie. Ale fundament chrześcijaństwa był juŜ utworzony w nauce Chrystusa. Z platonizmu nadawał się do przyjęcia idealistyczny pogląd na świat i przekonanie o wyŜszości świata duchowego nad materialnym. gdy zaczynało się chrześcijaństwo. z arystotelizmu . Ŝycia i zbawienia. i Miłość radosna i weselna jako czynów sprawiedliwych świadectwo". co w objawieniu i natchnieniu widzieli źródło po-znania prawdy.te stały otworem dla wpływów obcych. Kościół odrzucał je pewną ręką."Nadzieja Ŝywota jako początek i koniec wiary naszej. cynickimi.) 1. własny początek: wiarę chrześcijańską. Podając np. nie było syste-mem filozoficznym. Była to głównie nauka mo-ralna. uniwersalizm. finityzm staroŜytny. zanim te obce wpływy działać zaczęły.był to fundament. prawo moralne i zapowiedź Ŝycia pośmiertnego. ale . prawo i zapowiedź. intelektualizm.pisał św.postawy dokonali dopiero myśliciele chrześcijańscy. ale są w niej teŜ rysy własne. Pierwotne chrześcijaństwo. W okresie zaś. Niektóre części chrześcijańskiego poglądu na świat nie były wcale wyznaczone przez pierwotną wiarę. 2. ale potrzebowały wyjaśnienia i sformułowania pojęciowego . Ŝe świat materialny jest przesycony du-chem. wnosili z sobą do gmin chrześcijańskich przekonania wyhodowane przez filozofię pogańską. co było dotychczas w filozofii: Bóg na ziemi i w sercach. nie dające sprowadzić się do niczego. jednakŜe dali im zwrot odrębny. bo odbierając wartość poznaniu zmysłowemu i rozumowemu do-starczał pośrednio argumentów tym. ale jednocześnie samo wchłaniało idee obce. lecz na jej pojęciowe ujęcie i systematyczne rozwinięcie. Chrześcijaństwo zdobywało świat dla swych idei. DO V W. definicję. mogły być rozwiązane w ten czy inny sposób . stoickimi. Ŝe łatwo mogły być przystosowane do kaŜdej wiary.

okresem scholastyki. wprowadzone w pierwszych wiekach do filozofii europejskiej. dlatego to patrystyka grecka miała wysoki poziom. zewnętrznych i wewnętrznych. Obejmuje on czas średniowiecza. Antiochii. czyli patrystyką. mianowicie afrykańskie. my-śliciele pierwszej epoki dopiero ją ustalali. RóŜnica obu grup była nie tylko geograficzna: na Wschodzie filozofia rozwijała się w środowiskach. 3. więc miłość do Boga jest prawdziwą filo-zofią". . Nie zawsze wprawdzie filozofia uświadamiała sobie swą przynaleŜność do chrześcijaństwa. Systematycy na-tomiast usiłowali opracować w całości chrześcijański pogląd na świat i oni to znaczyli główne etapy rozwoju filozofii chrześcijańskiej. Z drugiej jednak strony na Wschodzie. Był to dla niej czas kształtowania i formułowania zasadniczych doktryn. i trwał prawie do końca XIV w. tam teŜ powstały pierwsze chrześcijańskie systemy. na: filozofię Ojców greckich (związanych ze środowiskiem grec-kim i piszących po grecku) i Ojców łacińskich (piszących po łacinie). bujny okres chrześcijańskiej filozofii po paruwiekowym zastoju zaczął się około VIII w. wydały wybitnych myślicieli.nauką Ojców. Ze względu na miejsce powstania filozofia patrystyczna dzieliła się na filozofię Wschodu i Zachodu. PATRYSTYKA Filozofia patrystyczna obejmowała kilka odmian: 1. ale i kolonie. choć niezupełnie poprawnej. dla wewnętrz-nego uŜytku gmin niezbędne było jednolite i konsekwentne zebranie poglądów: to było znów zadaniem systematyków. Dwoistość ta pochodziła stąd. Pod-czas gdy późniejsi myśliciele będą doktryny chrześcijańskiej bronić lub ją wyjaśniać. i przez to bardziej fragmentarycznie. Gazie. czyli apologetów. gdzie panowało tradycyjne zamiłowanie do spekulacyjnej filozofii i gdzie współzawodnictwo z pogańskimi systemami było bodźcem do pracy. poza tym szkoły i ośrodki filozoficzne istniały w Cezarei. naleŜy jeszcze do staro-Ŝytności. Ze względu na swe zadania dzieliła się na apologetyczną i systematyczną. 2. który. przeciwnie. praktyczne i trzeźwe środo-wisko rzymskie wpłynęło na wytworzenie się i wśród chrześcijan wrogich dla filozofii nastrojów. Głównym oś-rodkiem na Wschodzie była Aleksandria ze swą słynną Szkołą Katechetów. wymieniając zaś inne określenie. Z jednej strony. to był to system własny i całkowicie odpowiadający duchowi chrześcijaństwa. gdzie kultura filozoficzna pogan była wysoka. pozostały w niej stale. wedle przyjętego podziału. Drugi. Gdy natomiast na Zachodzie powstał wreszcie system filozofii. Ŝe pierwsze próby filozoficzne chrześcijan wypływały z dwo-jakich potrzeb. Długo Zachód wydawał tylko apologetów. a nauka ich . Idee chrześcijańskie. Na Zachodzie stolicą filozofii był oczywiście Rzym. opracowywali doktryny chrześcijańskie. Ŝe filozofia jest "upodobnieniem się do Boga". Na Zachodzie. myśli chrześcijańskiej trudno było wyzwolić się spod jej wpływów. nie wydał zaś Ŝadnego systemu. Apologeci zaleŜnie od aktualnych sporów i potrzeb. filozofia miała bronić wiary chrześcijan na zewnątrz i wobec wrogów wykazywać zgodność jej z wymaganiami rozumu: miało to być dziełem "obrońców". dodawał. Był to czas szczegółowego i systematycznego wykańczania filo-zofii chrześcijańskiej. ale teŜ przez sprawiedli-wość i świętobliwość. W tych kilkunastu stuleciach wyodrębniają się znów dwa okresy. Szczególny natomiast nacisk na tę przynaleŜność kładła w pierwszych czternastu stuleciach nowej ery i te stulecia wytworzyły filozofię chrześcijańską w węŜszym tych słów znaczeniu. Jeden trwał mniej więcej do VI wieku: to okres. ale była mało samodzielna. a i Ateny odgrywały jeszcze pewną rolę. Z drugiej zaś. Okres filo-zofii średniowiecza bywa nazywany w terminologii przyjętej. OKRESY FILOZOFII CHRZEŚCIJAŃSKIFJ."prawdziwą mądrością jest Bóg. w okresie tym filozofia chrześcijańska rozwijała się równolegle z pozachrześcijańską. Najbardziej na tym polu zasłuŜeni zwani są Ojcami Kościoła (Patres). Ŝe moŜe ono być osiągnięte przez mądrość i poznanie.

3. twórca najbardziej filozoficznego i najrozleglejszego systemu gnostyckiego. GNOSTYCY Gnostycyzm był jedną z pierwszych prób mających na celu przetworzenie wiary chrze-ścijańskiej w wiedzę i wybudowanie na jej podstawie poglądu na świat. czerpane głównie z hellenistycznych. syryjskie. 4) System Augustyna na przełomie IV i V w. egipskie. Ŝydowskie. Walentyn miał najliczniejszą szkołę. choć i on występował jako filozof chrześcijański. a u którego przewaŜały znów czynniki pogańskie. Wtedy do jego treści religijnej przyłączyły się pewne idee filozo-ficzne. ile w mitologię i teozofię. Rozwój systemów chrześcijańskich patrystycznego okresu. działający między 135 a 165 r. w Aleksandrii i Rzymie. a niebawem i w Egipcie. przechowały się jedynie późne. Przez parę wieków swego istnienia przyjmował róŜne postacie i odmiany. poza które prawowierna filozofia wyjść nie mogła.. idący ku a) coraz większej samodzielności wobec obcych i b) coraz większej zgodności z wiarą. Do nauki Chrystusa był przystosowany powierzchownie. właściwy systemom gradualistycznym. mechanicznie dostosowanym do chrześcijaństwa. Zanim jeszcze złączył się z nim. w latach zbliŜonych do na-rodzenia Chrystusa miał juŜ zwolenników w Syrii. NajwaŜniejsze źródło stanowią polemiczne rozprawy przeciwników. Nie był wszakŜe dziełem chrześcijan. np. 3) System Ojców kapadockich. występował w związku z Ŝydowską i pogańską religią. aleje pracą swą przygotowali. głównie w Syrii. 2) System Ojców aleksandryjskich. opierający się na poprzednim systemie Orygenesa. przeciwnie. zbliŜony najwięcej do filozofów hellenistycznych. który nauczał w Aleksandrii między 120 a 140 r. lecz tworem obcym. historyczną wagę otrzymał jako doktryna chrześcijan. głównie Grzegorza Nysseńskiego. wtedy dopiero wydawszy wybitniejsze siły i róŜno-rodne pomysły. B azyl id es Syryjczyk. w III w. ale uzgadniający go z tradycją kościelną. z których najoryginalniejszym umysłem był Tertulian. nie greckiego) i powierzchownie tylko dostosowany do nauki chrześci-jańskiej. przeszedł przez cztery główne fazy: 1) System gnostyków w II w. Chronologicznie patrystyka dzieliła się na okres przygotowań i poszukiwań. wytwo-rzony juŜ samodzielnie przez chrześcijańskich myślicieli. Pierwotnie wystąpił jako rodzaj mistycznego kultu. juŜ po Nicaeum. i w początkach III w. nie naukowe. lecz religijne. a apologeci Za-chodu. w tym drugim okresie zostały ustalone podstawowe dogmaty. ŹRÓDŁA. apologetów chrześcijaństwa... Ŝyjący za Hadriana i reprezentujący judaistyczną odmianę gnostycyzmu. tworzyli oddzielne gminy i doktryny o róŜnych odcieniach. Gnostycyzm był starszy od chrześcijaństwa. Jednym z ostatnich gnostyków był Bardezanes Syryjczyk (153-222). rozwijał się pierwotnie na Wschodzie. stanowili etap myśli chrześcijańskiej poprzedzający Augustyna. Apologeci nie wytworzyli oddzielnych systemów. anonimowe pismo. i na okres po soborze. ale ciąŜący ku systemom grec-kim. aleksandryjskich systemów. PrzewaŜały w nim pier-wiastki babilońskie. Główne pisma gnostyckie zaginęły. Ale przed-chrześcijański gnostycyzm obejmował tylko drobne sekty bez znaczenia. Był doktryną synkretyczną. w przeciwieństwie do trzech poprzednich będący wytworem Zachodu. głównie Orygenesa. Apo-logeci Wschodu przygotowali system aleksandryjski i kapadocki. najsamodzielniejszy i najzgodniejszy z wiarą. będący pochodzenia pozachrześcijańskiego (wschodniego. Gnostycy nie stanowili jednej szkoły.. rozkwitu zaś doczekał się w poło-wie II w. w IV w. Operował wyobraźnią raczej niŜ rozumem i przetworzył wiarę nie tyle w wiedzę. Walentyn Egipcjanin. PRZEDSTAWICIELE. mniej więcej do soboru nicejskiego w 325 roku. dąŜącą do zespolenia idei Wschodu i Zachodu. Najsłynniejsi z nich byli: Saturnil z Antiochii. przede wszystkim ów schemat stopniowej ewolucji od Boga do materii. . znane pod nazwą Pistis Sofia. potem dopiero obudziły się wśród gnostyków aspiracje teoretyczne.

przejętym z Grecji a wywołanym potrzebą wprowadzenia ponad lokalne religie bóstwa powszechnego. W tym była odrębność gnostycyzmu. nosiły często abstrakcyjne nazwy. SYSTEM EONÓW. ale połączyli ją z pochodzącym z Grecji przekonaniem o znikomości świata materialnego w porównaniu z idealnym. godne jest jednak uwagi jako mitologiczny odpowiednik abstrakcyj-nych systemów filozoficznych. najbardziej rozpowszechniony z tych systemów przyjmował. 2. czwórki i szóstki. ani religia spekulatywna filozofów nie uznawała pozytywnego zła jako drugiej. BERNARD GILBERT DE LA PORREE ŚW. jako schemat dziejów. DUALISTYCZNY POGLĄD NA ŚWIAT. Ŝe świat jest terenem zmagania się duchów dobrych i złych. ani religia ludowa. był raczej tworem filozoficznej myśli. personifikowanych przez bóstwa i duchy. nosząca cechy bóstw wschod-nich. ile jako osoby boskie.POGLĄDY. logos i Ŝycie. które były róŜne w róŜnych szkołach gnostyckich. przede wszystkim przekonanie o dwoistości między duchem a ma-terią. choć głosiły. nawet dualistycz-ne religie orientalne nie widziały w świecie tyle zła. A jeszcze nad nią był "Ojciec" wszystkich. Ŝe istnieje siedem duchów tworzących świat. obejmująca całą skalę bóstw róŜnej doskonałości. gdzie były bogami siedmiu planet. która stanowiła najistotniejsze źródło ich filozofii. Pod tym względem nie róŜnił się od większości ówczesnych systemów. tego. Ŝe za przełomowy moment dziejów miał przyjście na świat Chrystusa. odpowiadające aleksandryjskim hipostazom. którego umieszczali na czele. RóŜnorodne odmiany gnostycyzmu miały jednakŜe pewne idee wspólne. To wszystko naleŜy do dziejów sekciarstwa religijnego. a nie złego ducha. równorzędnej z dobrem zasady. Duchy te stanowiły wszakŜe tylko niŜsze ogniwa w hierarchii eonów. Teologia gnostyków. Układali róŜne systemy eonów. Ŝe schemat ten pojmo-wał historycznie. traktując ogniwa systemu nie tyle jako rodzaje bytu. greckiej religii dua-lizm taki był obcy. nie do dziejów myśli filozoficznej. gnostycy utoŜsamiali ponadto ze Stwórcą w rozumieniu Starego Testamentu. dla których gnostycyzm szukał połączenia przez wprowa-dzenie pośrednich między nimi ogniw. Co więcej. dobro i zło. a czasem. Bóg niepoznawalny i nienazywalny. egipskim i babilońskim teogonicznym obyczajem. poczynały się zwykle parami. Owe siły kosmiczne powstające kolejno. ŚW. na wpół dobrych i na wpół demonicznych. gnostycy nazywali eonami (wiecz-ność). Były to dwa krańce bytu. 1. róŜnił się natomiast tym. Koncepcję zmagania się w świecie wrogich mocy gnostycy czerpali ze Wschodu. Dzieje zaś wyobraŜał sobie jako kolejne powsta-wanie i zmaganie się sił kosmicznych. układały się w trójki. ten był juŜ pozbawiony cech którejkolwiek z narodowych religii. ale upersonifikowane mitologicznie. odrębnością jego było. te eony gnostyckie pochodziły z religii babilońskiej. była w związku z ich dualistyczną postawą. ponad nimi stała "Matka" ich. W świecie widzieli dwie zmagające się ze sobą zasady: światło i ciemność. ale sam świat uwaŜały przewaŜnie za twór Boga. co gnostycy. Przyna-leŜność swą do chrześcijaństwa zaznaczał tym. BONAWENTURA Po wtóre. Poza tym gnostycy przyjmowali jeszcze "pełnię" eonów. AUGUSTYN ŚW. . Ŝe abstrakcyjny schemat filozofów spla-tał z mitologiczną teologią i kosmologią. wybudowanych na tym samym zasadniczym schemacie. zwłaszcza Astarty. jak rozum i prawda.

i stworzony został świat. Ŝe w świecie przewaŜa zło i Ŝe dobro nigdy w nim zupełnie urzeczywistnić się nie da. 1) Główną przy-czyną było: przemienienie w symbole tego. Siebie zaliczali do ostatniej. Ale "wiedza" ich była szczególnego ro-dzaju: jeśli porzucali prostą wiarę. dwóch czynników. Taki podział. a nie realną istotę. ograniczał przez to Jego wszechmoc. na tych. OPOZYCJA. i na tych. wywołane przez ich pesymistyczny pogląd na świat: skąd pochodzi zło? 3. co ponadto mają i ducha. odrzucali naukę o zmart-wychwstaniu ciał. traktowanie prawd wiary jako symboli. W tym miał swe źródło skrajny pesymizm gnostyków. i przeto skłaniali się do "doketyzmu". a równieŜ 5) poczytywali gnostykom za niedopuszczalną zuchwałość ich próby wniknięcia w wewnę-trzne stosunki świata boskiego. . bo wyzwala świat od zła. Z tym łączyły się inne przyczyny potępienia: 2) Prostą. co posiadają tylko ciało. Materię mieli za tak radykalnie złą. stanowi istotną cechę gnostycyzmu. mająca wytłumaczyć. by ją dostosować do wy-magań trzeźwego rozumu. jak dobro. Program ich polegał na zastąpieniu wiary przez wiedzę. . co posiadają iskrę świata wyŜszego. Chrystus to dla nich jeden z eonów.przedostał się do gnostycyzmu i znalazł w jego dualizmie uzasadnienie metafizyczne. ale ten. niezgodne z na-turą. Wyzwolenie od zła pojmowali jako wyzwolenie z materii. Będąc złą. to dlatego. Idea wyzwolenia była niewątpliwie tym. Ŝe świat ma-terialny wydał się im dziełem złej potęgi. łączący dobro ze złem. czyli pojmowali cielesnego Chrystusa jako zjawisko. próbowali gnostycy odpowiedzieć na pytanie. 2) Historyczna koncepcja świata jako zmagania się mocy złych i do-brych. co przyciągnęło do siebie gnostycyzm i chrystianizm. oni dla zdobycia wiedzy tłuma-czyli je alegorycznie. jakie sprawił eon upadły. boskiego i materialnego. moralno-religijną myśl chrześcijaństwa gnostycy przemienili w tajemnicę teozoficzną. Ŝe zetknięcie z ciałem poniŜa duszę. dobro z Boga. przeciwnie. jeden z eonów. Alegoryczna interpretacja. Mity wyzwoleńcze prowadziły gnostyków do poglądów antropologicznych. stwórca świata. Przy pomocy takich koncepcji. w których wschodnia mitologia była zmieszana z grecką filozofią. ich genealogie eonów i mity o upadku i wyzwo-leniu były bez porównania bardziej irracjonalne od prostej moralnej nauki zawartej w Ewangelii. co Pismo podało jako fakty. materialnego świata. który spełnia najdonioślejsze zadanie. psychików i pneumatyków. zwycięŜony przez wrogie mu siły. nie moŜe być zaleŜna od Boga. czyli na hilików.Poza tym jeszcze Ojcowie Kościoła potępiali gnostyków 4) za skrajny dualizm. Dla tego samego powodu. Czynnik zła gnostycy widzieli w materii. najwyŜszej kategorii: oni bowiem dostąpili wiedzy. WYZWOLENIE. Gdy wiara bierze słowa Pisma dosłownie. co naleŜą wyłącznie do zmysłowego. Od "wiedzy" ("gnozis") noszą miano gnostyków. 3) Alegoryczna metoda wy-wodzenia tych koncepcji z Pisma św. zło pochodzi z ma-terii. 3) Jednego Boga zastąpili przez mnogość bogów: hierarchia eonów miała charakter politeistycznej mitologii. to bynajmniej nie dlatego. Ŝe złączyło się z materią. który przyjmując niezaleŜność materii od Boga. ISTOTĘ GNOSTYCYZMU stanowi: 1) Skrajnie dualistyczna i pesymistyczna kon-cepcja świata: zło jest czynnikiem równie odwiecznym. Taki symbolizm stanowi najistotniejszą cechę herezji. dziełem upadłego eona. opadł w materię i wówczas nastąpiło zmieszanie. Ród ludzki dzielili na dwie za-sadniczo róŜne klasy: na tych. które stanowiły najbardziej moŜe Ŝywotną część ich doktryny. Świat taki nie moŜe pochodzić od Boga. Jeśli istnieje złe bóstwo.Połączenie tych dwóch myśli miało ten wynik. i na tych.bo dzieliły one ludzi na wtajemniczonych i niewtajemniczonych . Wyznawcy tego pesymistycznego poglądu musieli szukać wyzwolenia od zła. Ŝe wielu z nich nie chciało dopuścić myśli. jest dziełem przeciw-boŜym. a takŜe ich krytykę ustroju świata. Ten wzgląd kazał gnostykom przyjmować rozległą skalę bóstw i stwórcę świata oddzielić od doskonałego Boga. iŜby Chrystus mógł rzeczywiście posiadać ciało. skąd zło dostało się do świata. toteŜ gnostycyzm jest niejako prototypem wszelkich herezji. przekonanych. Chrystianizm musiał odrzucić tę fantastyczną teologię. a więc jako uduchowienie świata. Później podział ten uległ modyfikacji i gnostycy dzielili ludzi na trzy kategorie: na tych. charakterystyczny dla religii uprawiających misteria . w przekonaniu. co mają duszę.

Gnostycyzm nie zaspokoił potrzeb ani religijnych. Jedni oddawali się spekulacjom metafizycz-nym. I on miał gruntowną kulturę filozoficzną. inni opierali się na trzeźwym głosie zdrowego rozsądku. Doketyzm. zmusił do skonsolidowania kanonu. APOLOGECI WSCHODU Apologeci byli pierwszymi pisarzami. a takŜe Hermogenes (koniec II w. Justyn Męczennik (ok. Ŝe w kosmosie działają dwaj bogowie.: było to stulecie apologetów. inni wrogami helleńskiej kultury umysłowej.Ireneusz (ok. przede wszystkim Ireneusz. jedynych wówczas prawowiernych filozofów. ateński filozof. 106-ok. zwłaszcza stoicką i neoplatońską. przeszedł przez róŜne szkoły. Wschód. lecz Zachodu. w przeciwieństwie do Zachodu.będącego wedle Ojców dziełem dobroci i mądrości BoŜej. Przez to wytworzyli na greckim podłoŜu swoiste koncepcje chrześcijańskie. Gnostycy czynili wysiłki. nawrócony ok. Natomiast niektórzy pisarze Wschodu. 130 . Jedni polemizowali z poganami. Ale spekulacjom filozoficznym. . aby pozostawać w zgodzie z Kościołem. 250-330). pokazał. inni z heretykami. Ŝe człowiek jest stworzony nie przez Boga. POKREWNE GNOSTYCYZMOWI były wszelkie bez mała herezje. Ale filozofia ta w dalszych swych poczy-naniach wychodziła juŜ nie z ducha Wschodu. naukowych zaś nie. który odróŜniał dwóch bogów. 202) urodzony był w Azji Mniejszej.). Gnostycyzm miał dla chrześcijaństwa znaczenie raczej negatywne: wzbudził czujność wobec doktryn z wiarą niezgodnych.ok. dobrego i sprawiedliwego. bóg światła i bóg ciemności.. inni tylko praktyczne. 180 r. Z apologią wystąpił teŜ Atenagoras. zwłaszcza gnostyckim. Najwybitniejszym apologetą Wschodu był we wcześniejszej generacji Justyn. obie skierowane do cesarza Antonina. zaprzeczenie zmartwychwstania. jeszcze więcej podlegał wpływom wschodniej mitologii i jeszcze dalej poszedł w dualizmie: głosił. i tego drugiego miał za stwórcę świata. ale poznawszy. 166) pochodził z Palestyny. lecz przez eony. hellenofilów. metafizyków. M a rej o n (połowa II w. Poza tym jednak utorował teŜ drogę spirytualistycznej filozofii chrześcijańskiej. i Teofil z Antiochii. jedna pochodząca ze światła.Kilku wybitnych apolo-getów Zachodu występowało z dąŜeniami pokrewnymi: przede wszystkim Minucjusz Feliks (na przełomie II i III w. te i inne jeszcze doktryny gnostyków zostały odrzucone przez Kościół. a w człowieku dwie dusze. Walce z gnostycyzmem słuŜyło wielu apologetów II i III w. ani naukowych: religijnych nie.) i Laktancjusz (ok. którzy zasymilowali pojęcia filozofii greckiej. Ich działalność przypada na II w. Dotyczy to głównie apologetów wschodnich. a w póź-niejszej Ireneusz. dla ustalenia nauki chrześcijańskiej. próbowali kompro-misów w rodzaju odróŜniania nauki ezoterycznej (dla wtajemniczonych) i egzoterycznej (dla niewtajemniczonych). całkowicie oddał się jej sprawie. nawró-cony po 170 r.. bo odszedł od wiary. Manicheizm zaś. bo odchodząc od wiary nie zapewnił ścisłości i pewności. przeciwstawił tradycję bezpośred-nich uczniów Chrystusa.byli zwolennikami. Ale wysiłki ich były próŜne: ich dualistyczna doktryna nie dała się zespolić z chrystianizmem.). a druga z ciemności. które sze-rzyły się w pierwszych trzech stuleciach. Napisał dwie Apologie chrześcijaństwa. jakie pojawiły się wówczas wśród chrześcijan. który uczył. wcześnie poświęcił się filozofii. twierdzenie. Próba racjonalizacji wiary chrześcijańskiej na podłoŜu wschodnim zawiodła. a sprawy moralne i soteriologiczne zaniedbał dla konstrukcji kosmologicznych. późno poznał naukę chrześcijańską. . Zarazem byli pierwszymi filo-zofami chrześcijańskimi. Ŝe świat nie jest stworzony przez Boga. jak . Apologeci byli róŜnego pokroju: jedni mieli znaczenie teoretyczne. zmarł zaś jako biskup Lugdunu. wydał przewaŜnie teoretyków. GŁÓWNI APOLOGECI WSCHODU. głoszony przez Persa Manesa koło połowy III wieku. Jedni. jaką doktryna chrześci-jańska być nie moŜe. dla jej propagandy. byli bliscy gnostykom. którzy stojąc na gruncie Ewangelii dąŜyli do rozstrzygnięcia ściśle wedle niej zagadnień filozoficznych. oraz apologetyczny Dialog z śydem Tryfonem. Śmierć męczeńską poniósł w Rzymie. z bardziej racjonalnej i opty-mistycznej postawy greckiej.

i dali przez to początek spe-kulacjom na temat Logosu. Apologeci musieli oczywiście odrzucić naukę Marcjona. jakie były rozpowszechnione w ich czasach: po części z Platońskiej. Ŝe Chrystus jest Logosem BoŜym. Dla zachowania jedności Boga powzięli myśl.Syryjczyk Tacjan. Niektórzy zwłaszcza.. d) czy jest cielesna i e) czy ciało naleŜy na równi z nią do natury człowieka? Wszy-stkie te pytania były pierwotnie przedmiotem sporów i stopniowo dopiero ustaliły się odpowiedzi prawowierne. i Hermiasz. Dwa były tematy. przeszli juŜ do odrębnej. Ŝe jest jeden. pytali poza tym: b) czy dusza ludzka istnieje odwiecznie. jak Teofil i Tacjan. Ŝe jest dziełem jednej istoty. które wypełniły następne stulecie. inne były traktowane tylko ubocznie. twierdził. Ŝe są dwaj bogowie. i o duszy. apologeci usiłowali określić stosunek Boga do świata: czy stworzył go z niczego. w nauce o Bogu rozwaŜała przynajmniej a) Jego jedność. którzy byli bardziej skłonni do rozwaŜań speku-lacyjnych. zasadę bytu. podobnie i Minucjusz był wychowany na stoikach i akademikach. ŹRÓDŁA. chrześcijańskiej koncepcji. Ci zaś. a mniej teoretycznym. który twierdził. Niemniej sprawa . a) Czy dusza jest nieśmiertelna? . Atenagoras . i starał się. bo niezdolni jesteśmy znaleźć dlań nazwę. C) Zajmowała teŜ apologetów kwestia moŜności i sposobów poznania Boga. z natury rzeczy tacy tylko odwaŜali się występować na polu filozofii. obowiązujące Go przy tworzeniu. POGLĄDY. obok Boga.szczegól-niej czynił to Ireneusz . której ona z natury swej nie posiada. bardziej oddana sprawom moralnym. który od stoików przeszedł do chrześcijan. odróŜniał wraz z gnostykami duszę (psyche) i ducha (pneuma) i mniemał. Ŝe jedność Boga wynika z pojęcia Boga. Grecka filozofia była tedy źródłem dla apologetów. jest to bowiem pojęcie istoty nieskoń-czenie doskonałej.tak czynił np. jak Justyn. Ŝe świat jest niezaleŜny od Boga i nie jest wcale Jego tworem. NAUKA o DUSZY. jakoby ponad Stwórcą istniały idealne wzory. ale po części teŜ i ze stoickiej. jako zdecydowani wrogowie greckiej kultury i nauki. PrzewaŜył jednak pogląd przeciwny. jak to głosili platończycy i gnostycy. Apologeci byli ludźmi o helleńskiej kulturze umysłowej. Ŝe jest nieśmiertelna. będący boskiego pochodzenia. aby istot nieskończenie doskonałych mogło być więcej. Nieśmiertelność duszy wywodzono . wedle greckiej tradycji.jako konsekwencję jej rozumności. b) Jego stosunek do świata i c) Jego poznawalność. 2. nawiązującą do metafizyki aleksandryjskich śydów i Greków. by jego chrześcijańska nauka jak najmniej odbiegała od nauki. A) Byli między apologetami tacy. która odpowiadała trzeźwiej myślą-cym głowom. preegzystującą materię jako drugą. Ŝe przymioty Jego przechodzą pojęcia ludzkie i mogą być poznane nie wprost. A) Uzasadnienie i rozwinięcie monoteizmu było naczelnym zadaniem apo-logetów. moŜe udzielić duszy nieśmiertelności. byli przedstawicielami najwytworniejszej kultury naukowej. dobry i sprawiedliwy. Tacjan np. Przez nich weszła do gmin chrześci-jańskich. c) czy jest boskiej natury. dokoła których obracała się myśl apologetów: Bóg i dusza. Pewna część apologetów. Inny argument tego samego pisarza: świat wykazuje jedność w swym ustroju. jak Atenagoras. Ŝe Bóg jedyny i wieczny jest bez imienia. Ireneusz zaprzeczał teŜ. a podobnie i inni. wbrew niej kładli . Niektórzy byli wręcz człon-kami greckich szkół filozoficznych. Był to pogląd platońsko-filońskiej tradycji. Pracowali nad nim wszyscy od Atenagorasa po Laktancjusza.to pytanie stawiali wszyscy apologeci. Justyn np. w której się był wychował. Natomiast Ireneusz. Tym bardziej apologeci musieli wystąpić przeciw herezji Hermogenesa. 1. Większość miała jednak rozleglejszy zakres zagadnień. B) Po wtóre. Ŝe Bóg stworzył wszystko. wystąpili w odmiennym duchu. nawrócony ok. którzy duszę mieli za śmiertelną. niepodobna zaś pomyśleć. nawet materię. lecz tylko z dzieł BoŜych. Justyn przyjmował jeszcze. RozwaŜania ich prowadziły na ogół do ograniczenia poznania. przewaŜnie wschodni. Ŝe jedynie duch. Korzystali z doktryn greckich. NAUKA o BOGU. ograniczała się do tego.nacisk na toŜsamość jedynego Boga ze stwórcą świata. A Ire-neusz i Teofil uczyli. kaŜe zatem przyjąć. Laktancjusz wy-wodził. czy teŜ z istniejącej odwiecznie materii. 162 r. by dowieść o Bogu.

albo jest śmiertelna. ale zapowiadała zbawienie. NOWA METAFIZYKA.Ewangelia nie zawierała twierdzenia. a wtedy nie pochodzi w całości od Boga. argu-menty i tu były czerpane od stoików. ale takŜe naleŜący do czysto greckiej kultury Ireneusz poczytywał duszę za subtelniejszego rodzaju ciało. Jedni z nich wyznawali traducjanizm. Dusza nie jest boska. StaroŜytni rozumowali tak: albo dusza jest boska. co mieli ciało za czynnik obcy naturze ludzkiej. Pierwsze uwaŜali za konsekwencję wszechmocy BoŜej. gdyby budując świat musiał stosować się do odwiecznej materii lub odwiecznych idei. greckie. który miał potem utrwalić się w filozofii chrześcijańskiej: był to kreacjo-nizm. gdyby świat miał boską naturę.znaleźć się w człowieku. a przy urodzeniu są nie tworzone. . spór toczył się dalej o to. z Platona. pochodził z greckiej filozofii. Ŝe dusze nie preegzystują. Chrześcijanie zaś doszli właśnie do trzeciej koncepcji: świat w całości pochodzi od Boga. ale jedynie drogą łaski. Ŝe z duszą związany jest duch (pneuma). za więzienie dla duszy. Ale wielcy apologeci. I ten pogląd był przedchrześcijański. Był to pogląd przedchrześcijański. ale była w niej podstawa do wysnuwania takich teorii. lecz tylko przeprowadzane w ciała. Atenagoras pojmował człowieka jako jedność duszy i ciała. Ale i tu obok dawniejszego wystąpił u apologetów pogląd inny: Ireneusz ciało na równi z duszą zaliczał do natury człowieka. Ŝe dusza jest cielesna. ale mówiła o wszechmocy BoŜej. nieboskiej natury. która nie byłaby potrzebna. a wtedy jest boskiej natury i doskonały. a wtedy jest nieśmiertelna. . D) Wśród wczesnych pisarzy kościelnych istniało. gdyŜ wszystko materialne jest zniszczalne. twierdzący. lecz tylko jest obrazem (imago) Boga. E) Byli między apologetami takŜe tacy. więc zaczęli tworzyć nową metafizykę. ale mówiła o grzeszności ludzkiej i o ofierze Chrystusa. I nie tylko apologeci łacińscy. B) Analogiczna zmiana dokonała się w koncepcji duszy. W Ewangelii nie było pełnej teorii Boga ani duszy. jak Justyn ł Laktancjusz. a Bóg nie byłby wszechmocny. lecz są tworzone dopiero w chwili urodzenia cielesnego. I to przekonanie było przedchrześcijańskie.nieśmiertelności nie przestawała być przedmiotem sporu. a wtedy nie jest boska. odrzucili ten pogląd: boski duch moŜe . B) Pogląd na pochodzenie duszy równieŜ nie od razu ustalił się wśród apologetów. drugie zaś wnosili z ofiary Chrystusa. a moŜe nawet-przewaŜało przeko-nanie. wytworzyła się względnie późno. ale juŜ zu-pełnie wyraźnie wystąpiła u Atanazego. więc Ewangelia prowadziła pośrednio do uznania niematerialności duszy. 3. która później miała zapanować wy-łącznie w filozofii prawowiernej. Twierdzenia metafizyczne zawarte implicite w Ewangelii wysnuli z niej wcześni filozo-fowie chrześcijańscy. a zbawienie nie godziło się ze śmiertelnością. jak Ireneusz. śe zaś Ŝaden staroŜytny system metafizyki nie czynił całkowicie zadość wymaganiom Ewangelii. gdyby świat był natury boskiej. Trzeciej moŜliwości nie znali. bo do natury jego nie naleŜy. Ewangelia nie głosiła dualizmu Boga i świata. czy jest nieśmiertelna z własnej natury.pisali . czyli teorię. która nie byłaby potrzebna. idący śladem Platona. Ewangelia nie uczyła nigdzie o niematerialności duszy. ale przyjęcie nieśmiertelności duszy pociągało za sobą przyjęcie jej niematerialności. ale nie jest boskiej natury. bądź znikomy byt ziemski. bardziej zaleŜni od stoicyzmu. albo jest niedoskonały. co prawda. który jest boskiej natury. a tym bar-dziej teorii kosmosu. więc skłaniała pośrednio do przyjęcia nieśmiertelności duszy. Ŝe wszystkie dusze istnieją odwiecz-nie. WszakŜe obok tej koncepcji wytworzyła się u Ojców Kościoła koncepcja niematerialności duszy. więc pośrednio prowadziła do dualizmu. Ale obok niego zaczął przebijać się pogląd inny. bo znali tylko bądź wieczny byt boski. czy jedynie z postanowienia BoŜego. Ci nawiązywali do stoików i twierdzili. wypowiadali się przeciw przyrodzonej nieśmiertelności. A) StaroŜytni rozumowali tak: albo świat w całości pochodzi od Boga. Ŝe świat powstał z niczego. I najwybitniejsi apologeci. C) Przekonanie o boskości duszy miało zwolenników między apologetami.Ewangelia nie mówiła nigdzie explicite o nieśmiertel-ności duszy. Ewangelia prowadziła więc pośrednio do creatio ex nihilo. Trzeciej moŜliwości nie dopuszczali. Chrześcijańscy zaś .

. wytrawny znawca filozofii greckiej. rozwaŜa błędy pogańskie. ale treść była juŜ odrębna. a nie ma końca. stworzyli teorie nowe. Chrześcijańscy zaś apologeci przyjęli trzecią moŜliwość: Ŝe dusza ma początek. ORYGENES Po gnostycyzmie. co zaś niezmienne.filozofowie stanęli właśnie na trzecim stanowisku: dusza jest nieśmiertelna. Pisma jego mają trzy działy: 1) Upomnienie Greków (Protrepticus) z 195 r. Byli tymi. i to całkowicie zgodna z filozofią staroŜytną. drugie . Z Plotynem zaś Orygenes miał wspólnego nauczyciela. toteŜ zaczęli od tego. co pojęli naukę Chrystusa nie tylko jako religię. NASTĘPCY. i dokonane zostało przez Orygenesa. ŹRÓDŁA. które znalazł autonomiczny rozum. ale nie jest boska. Grzegorza Nysseńczyka i innych. To pierwsze własne opracowanie systematyczne powstało w aleksandryjskiej Szkole Katechetów w pierwszej połowie III w. przedstawioną nie jako wiara. iŜ nie harmonizują z ich wiarą. Podczas gdy na gnostycyzm oddziałały najwięcej wierzenia Wschodu azjatyckiego. To przekonanie pozwa-lało Klemensowi korzystać obficie z tej filozofii. Sam filozoficznie niesamodzielny i eklek-tyczny. ZNACZENIE dziejowe apologetów Wschodu polegało na tym. to ma początek i koniec. Oddziałały na Orygenesa równieŜ doktryny synkretyczne. stworzył jednak program nauki chrześcijańskiej i przyczynił się do tego. Ŝe chrześcijaństwu bliŜszy jest idealizm Platoński. system Orygenesa zaleŜny był przede wszystkim od Greków: dąŜył do wyraŜenia chrystianizmu pojęciami filozofii greckiej. Wzór tych doktryn dał Filon. którą opuścił podczas prześladowań chrześcijan. Ŝe filozofia ich będzie identyczna z filozofią Greków. Ewangelia nie była filozofią. który jest sędzią w filozofii. albo nie-zmienne. a 3) Barwne kobierce (Stromata). Ale niebawem na załoŜonym przez nich fundamencie powstały sy-stemy filozofii chrześcijańskiej: Orygenesa. nauczycielem chrześcijańskiej szkoły w Aleksandrii. Ŝe przej-mowali gotowe teorie staroŜytne. Przy tym filozofia apologetów pierwotnie skłaniała się do tej spośród teorii staroŜytnych. ale teŜ do bezstronnego rozumu. sy-stemu nie zbudowali. do teorii stoickiej. Systemy Plo-tyna i Orygenesa powstały jednocześnie i z tych samych źródeł. zm. Głównym pośrednikiem między nauką grecką a chrześcijańską był dla Orygenesa Klemens z Alek-sandrii. Pierwsze wynikało z wszechmocy BoŜej. ale apologeci wysnuli z niej filozofię. przedstawia chrześcijańską naukę moralności. i dopiero w III stuleciu wyjaśniło się. terminy pozostały greckie. apologetów. ani końca. lecz jako wiedza. Apologeci ustalili tylko poszczególne tezy chrześcijańskiej filozofii. dla przekonania o jej prawdziwości odwoływali się nie do samej tylko wiary. następny system filozoficzny stanowił juŜ własne dzieło chrześci-jan. POPRZEDNIK: KLEMENS (Titus Flavius Clemens) z Aleksandrii (ur. rozwijają podstawową naukę chrześcijańską. Podobnie było i w innych zagadnieniach metafizyki: wiara prowadziła do innych roz-wiązań niŜ te. drugie . I podczas gdy na apologetów silny wpływ wywarli stoicy. 2) Paedagogus. C) Wreszcie staroŜytni rozumowali w ten sposób: albo coś jest zmienne. zapewne w Atenach. i przez to postawili naukę chrześcijańską na jednej płaszczyźnie z filozofią. u Orygenesa stanowczo przewaŜał wpływ Platona. która była najbardziej trzeźwa i naturalistyczna. Co jest zmienne. Amoniusza Sakkasa. Ŝe stojąc na gruncie zarazem Ewangelii i filozofii greckiej zespolili Ewangelię z filozofią grecką i sformułowali naukę chrześcijańską w terminach nauki greckiej. ale zarazem i jako filozofię. Pierwsze wynikało z zapowiedzi zbawienia.z ofiary Chrystusa. Wcześniejsi z nich mnie-mali. zredagowane aforystycznie. Drugim źródłem systemu Orygenesa była oczywiście praca dokonana przez wcześniejszych pisarzy chrześcijańskich. około połowy II w. to nie ma ani po-czątku. który był pozachrześcijańskiego pochodzenia i tylko przystosowany do nauki chrześcijańskiej. między 211 a 216) był prawdopodobnie od 189 do 202 r.z zapowiedzi zbawienia. jakie za jego czasów panowały w Aleksandrii. Ŝe grecka kultura umysłowa została uŜyta przy kształtowaniu filozofii chrześci-jańskiej. ale przekonawszy się. napisany wkrótce potem.

A) Bóg w koncepcji Orygenesa był daleki i abstrakcyjny. Orygenes zakładał zgodność objawienia. zmienne. zwany Adamantinus za swą Ŝelazną pracę. Chrystus został włączony w system gradualistyczny jako jedna z hipostaz. 2) upadek stworzenia i 3) powrót przez Chrystusa do stanu pierwotnego. Pochodził z Aleksandrii. Chrześcijańskie zasady łatwo zgadzały się z tym religijnie zabarwionym poglądem na świat. powszechnie wśród filozofów aleksandryjskich . śYCIE ORYGENESA. Gdyby nie to. lecz Syn-Logos jest bezpo-średnim stwórcą świata. mogła ująć Boga-człowieka? Jedno tylko pojęcie nadawało się do tego: pojęcie Logosu. wedle których świat przez Logos a wyłonił się z Boga. gdzie załoŜył szkołę. ale nie pierwotny.248). gdyŜ doskonała przyczyna nie moŜe mieć niedoskonałych skutków. przede wszystkim stosunku Boga do świata. zgodność nauki objawionej chrześcijan z nauką rozumową Greków. Do tych. zwłaszcza Platona. który w spekulacjach greckich i Ŝydowskich stanowił pośrednie ogniwo między Bogiem a człowiekiem. w odpowiedzi na zarzuty skierowane przez tego platończyka prze-ciw chrześcijaństwu.254). niematerialny. Ale był jeden punkt. jak to formułowano później). który był rozpowszechniony wśród aleksandryjskich Greków III wieku. OskarŜony o herezję i potępiony przez synod aleksandryjski. ale najwięcej Orygenes. został pozbawiony stanowiska i w 232 r. I na wzór niechrześcijańskich systemów aleksandryjskich. która podaje fakty (quia sint. POGLĄDY. Logos i w chrześcijańskim syste-mie stał się pośrednikiem w stworzeniu: nie Bóg Ojciec. Był uczniem Klemensa. Wobec tych spekulacji metafizycznych na drugi plan zeszło Ŝycie Chrystusa. ale równieŜ słuchał Amoniusza Sakkasa. pod-czas gdy Bóg Ojciec pozostaje bytem niezmiennym i pozaświatowym. Z tej zasady wychodząc. Tymczasem. ale w te ramy włączona została chrześcijańska treść: odkupienie przez Chrystusa. a w latach 203-231 stał na jej czele. jako etap w wyłanianiu się świata z Boga. On jest jeden. rolę soteriologiczną Chrystusa zamieniono na kosmolo-giczną. neopitagorejczyków czy Filona. została zarazem wyzyskana dla rozwiązania zagadnień metafizycznych. która rychło stała się sławna. wprowadzona do nauki chrześcijańskiej ze względu na Boga-człowieka. w przeciwieństwie do rzeczy doczesnych. na którym opiera się wiara. które są róŜnorodne. Ŝe Bóg jest stwórcą świata. Koncepcja Logosu. ze zbawcy świata uczyniono Go metafizycznym czynnikiem świata. które stanowiło pierwotną ich rację. wyŜszy ponad wszystko znane. System Orygenesa miał trzy części: 1) Bóg i objawienie się Jego w stwo-rzeniu. Mieszkał później w Cezarei. był najsławniejszym i najbardziej wpływowym chrześcijańskim teologiem Wschodu. a przeto niepojęty w swej istocie i dający się poznać jedynie negatywnie i pośrednio. JuŜ niektórych apologetów wzniosłe ich pojęcie Boga skłaniało do zaprzeczenia. która te fakty tłumaczy (quomodo aut unde sint). niezmienny. pisane było między 220 a 230 r. skończone i mate-rialne. Mając lat 18 zaczął uczyć w Szkole Katechetów. on moŜe się ucieleśnić i wejść w zmienny świat. Orygenes (185 lub 186 . usiłował stworzyć wiedzę. W ten sposób system ten niewiele róŜnił się od pogańskich syste-mów aleksandryjskich i gnostycyzmu. W tym prze-tworzeniu faktu Ewangelii na metafizyczną spekulację miało udział wielu pisarzy chrześci-jańskich. Został pojęty jako Bóg. usunięty z Aleksandrii. Spośród pism filozoficznych Orygenesa waŜna jest rozprawa Przeciw Celsusowi (246 . dla której Bóg i człowiek były ostrym przeciwieństwem. BÓG i ŚWIAT. Ramy systemu były zatem hellenistyczne. typowy aleksandryjski schemat upadku i po-wrotu. Jakim pojęciem filozofia. z rozumem. który oddzielał Pismo od filozofii: to nauka o przyjściu na świat Boga-człowieka. 2. samymi tylko abstrakcjami operujący idealizm aleksandryjski musiał być przystosowany do tego kon-kretnego faktu zawartego w Piśmie.Program jego wypełnił Orygenes: na podstawie wiary. filozofia chrześcijańska mogłaby była przejąć system pogan czy śydów aleksandryjskich. nieskończony. Wcześnie posiadł znajomość zarówno pism biblijnych. na którym opiera się wiedza. neopitagorejczyków i stoików. LOGOS. i stanowiło pierwszą próbę systematycznego przedstawienia całokształ-tu prawd wiary. jak i filozoficznych pism greckich. greckim wiązaniem budował gmach wiedzy chrześcijańskiej. Główne dzieło Orygenesa nosiło tytuł O zasadach. urodzony był z rodziców chrześcijan. l. PISMA.

dziejów świata jako upadku i nawrócenia duchów. Ta perspektywa powrotu do doskonałości i szczęścia dawała systemowi Orygenesa piętno optymizmu. kiedyś powstał i kiedyś zginie. duszy jako tylko na skutek upadku złączonej z ciałem. ten określony świat. Albowiem . Po odpadnię-ciu od Boga nastąpi drugi okres dziejów świata: nawrócenie do Boga. od doskonałości i pełni bytu. Środkiem zaś był gradualizm: wprowadzenie pośrednich szczebli. czym dla śydów był system Filona. "drugim Bogiem". Świat jest wieczny. ISTOTA FILOZOFII ORYGENESA. przede wszystkim Logosu. UPADEK i ZBAWIENIE DUCHÓW. odwiecznie i przeto nie ma początku. on jest stwórcą świata. Orygenes dodawał jeszcze własności zupełnie inne. Droga zaś nawrócenia prowadzi przez poznanie: w tym wyraŜał się grecki intelektualizm. bo poniŜył duchy i poniŜając złączył z materią. I ten jeszcze system okazał się niezgodnym z wymaganiami chrześcijańskiej nauki.odkąd istnieje Bóg. aby ustąpić miejsca nowemu. WszakŜe moc BoŜa przewaŜy nad materią i złem. C) Świat powstał całkowicie z Boga. zgodnie z Platońskim poglądem. Apologeci znaleźli rozwią-zanie dla . ale i odwieczne. zbudowana wedle schematu aleksandryjskiego i moŜliwie najmniej odeń odbiegająca . A poznanie. mają. w jego przekonaniu. B) Chrystus-Logos był dla Orygenesa hipostazą bytu. jest odwróceniem się od Boga. na ogół anioły poszły za Bogiem. Duchy zostały wraz z materialnym światem stworzone odwiecznie. preegzystencję. Chrześcijańska filozofia. W szczególności cechowały filozofię Orygenesa: koncepcja chrześcijaństwa jako wiedzy. Ŝe końcem dziejów świata będzie apokatastaza. było zawarte w nauce chrześcijańskiej.świat został stworzony z niczego. odziedziczony przez Orygenesa. bo zło jest ostatecz-nie tylko negatywne. a dla Greków system Plotyna. czyli . Boga jako niezmiennego i niepoznawalnego bytu.tak Orygenes argumentował za odwiecznością świata . Dobro natomiast nie naleŜy do ich natury. do Boga. JednakŜe Orygenesowska koncepcja Logosu miała teŜ cechy swoiście chrześci-jańskie: wedle niej Logos był nie tylko stwórcą świata. ludzie przeciw Bogu. a z kolei z niego wyłonił się świat. RóŜni się zaś od wszystkich innych. od doskonałości do niedoskonałości. Nie tylko duchy.uznawanych własności Boga. Orygenizm był zjawiskiem równoległym do filonizmu i neoplatonizmu. które stanowią część jego najdoskonalszą.to jest orygenizm. 3. tym dla chrześcijan był system Orygenesa. swoiście chrześcijańskie: Bóg jest dobrocią i miłością. by pójść za Bogiem. I podobnie do pogańskich systemów aleksandryjskich Orygenes twierdził. musiało teŜ istnieć pole Jego działania. aby je usunąć. zbawienia jako dokonanego przez poznanie. zakończenia dziejów jako apokatastazy. drugie niŜsze. wbrew staroŜytnemu uniwersalizmowi cechowało go bardziej indywidualne pojmowanie świata. od jedności do mnogości. Cechą duchów stworzonych jest wolność. Są tedy nie tylko nieśmiertelne. Wyłonił się z Boga. w którym obecnie Ŝyjemy. W systemie Orygenesa prawda chrześcijańska nabrała cech aleksandryjskiego neoplatonizmu. zła jako odwrócenia się od Boga. Przy całym zasadniczym neoplatonizmie tego systemu wystąpiły w nim jednak rysy swoiście chrześcijańskie: tak np. Chrystusa jako boskiego Logosu i jako stwórcy świata. z wolności swej mogą korzystać dla dobra i zła. Upadek ich stał się przełomem w dziejach świata. jeśli zaś jedne są wyŜsze. Natura wszystkich duchów jest podobna. a pierw-szym szczeblem w przejściu od Boga do świata. i przez Logosa wszystkie duchy będą zbawione. drugie nie. W tej spekulacyjnej teorii Logosu tkwił najdraŜliwszy punkt orygenizmu: bo odrębna wiara chrześcijańska sprowadzona została do ogólnej koncepcji hellenistycznych filozofów. ale teŜ-jego zbawcą. Ale stworzony został w myśl greckiej filozofii. jeśli są między nimi dobre i złe. ale nie jest wieczna Ŝadna z jego postaci. czyli powrót wszechrzeczy do pierwotnego źródła. bo w nim właśnie Logos stał się człowiekiem. OPOZYCJA PRZECIW ORYGENESOWI I JEGO WPŁYW. to jest to skutek ich wolności: jedne skorzystały z niej. trzeba duchy nawrócić do Boga. Ideałem systemu był monizm: osiągnięcie jedności między Bogiem a światem. ale nawet materia (wbrew gnostykom) jest tworem BoŜym. a wbrew determinizmowi przekonanie o wol-ności duchów. tak samo jak Bóg. świata jako odwiecznego.

Ŝe w jednej osobie łączy się realne bóstwo i realny człowiek. równorzędna sprawa: wypadało bowiem ustalić stosunek Boga-człowieka nie tylko do natury boskiej. było zawsze tylko odmianą poglądów Orygenesa. Analogicznie została rozwiązana druga. Zadowala-jącą formułę znalazł Tertulian: Bóg i Chrystus są dwiema odrębnymi osobami (hipostazami). Homouzja była wynikiem filozoficznych dociekań. stanowi ono dogmat Trójcy św. adopcjanie powoływali się na Arystotelesa. która potępiła doktrynę Orygenesa. a abstrakcje filozoficzne nad konkretnymi naukami Pisma. Pierwsza część tej formuły odpowiadała poglądowi Oryge-nesa. Przede wszystkim do następców Orygenesa naleŜeli Ojcowie kapadoccy. spekulatywną teorię upadku człowieka. Zamierzenia Orygenesa spełniły się. przysłoni sobą Zbawiciela. ale budując na tych samych podstawach. Posługiwała się ona pojęciem Logosu. Nad wiarą Ewangelii powstała spekulacyjna nadbudowa. dla którego Chrystus nie Ŝył realnie i jako człowiek był jedynie zjawiskiem. jak jedyność Boga. Ŝe fakty. Stanęła temu na przeszkodzie odrębna nauka moralna chrystianizmu oraz tajem-nica Chrystusa. lecz tylko przejawem jedynego Boga. powstanie zła z wolności. stworzenie z niczego. co w późniejszej filozofii chrześcijańskiej było neoplatonizmem. Chodziło przede wszystkim o zasadniczą dla chrześcijaństwa naukę o Chrystusie. Pomysłów chrystologicznych w pierwszych wiekach nie brakło: istniał pogląd adopcjanistyczny. Jego boskości i człowieczeństwie. pogląd modalistyczny. Wszystko. musiała wytworzyć inną. druga odbiegała odeń. stanęła na stanowisku hellenistycznej filozofii . W Rzymie poglądy Orygenesa były potępione w 399 r. Ireneusz wskazał był drogę. to stało się przedmiotem wiary.pojmowanie ciała jako więzienia duszy.preegzystencję dusz. odrzucała tylko subordynacjonizm Orygenesa. ale zasadniczym zastrzeŜeniem: homouzji. . Poglądy te dawały filozoficzne uzasadnienia. pogląd doketystycz-ny. dla którego Chrystus był nie Bogiem. modyfikując teorię Orygenesa. lecz przeciwnie. kwestie filozoficzne wzięły górę nad wszelkimi innymi. A jeszcze V sobór potwierdził jego potępienie. Niemniej Orygenes oddziałał potęŜnie. Zwalczał on: odwieczność świata. którą on sam im dał. a moda-liści na stoików i ich nominalistyczne teorie. te . ale i do natury ludzkiej. jako niŜszego od Boga Ojca. Groziło. 311). Byłaby się wówczas nauka chrześcijańska stała tylko jedną z odmian staroŜytnego idea-lizmu. a odpowiednią formułę i tu znalazł wyszkolony na prawniczych trudnościach Tertulian: dzięki nim powstała nauka o "dwóch naturach" Chrystusa. zastąpiwszy jedynie formułę binitarystyczną przez trynitarystyczną. ale zespolenie zagadnień w system. śe Chrystus jest zarazem Bogiem i człowiekiem. Przedstawiciele tradycji kościelnej musieli wystąpić przeciw nauce Orygenesa. dla którego Chrystus nie był oddzielną osobą. lecz tylko człowiekiem usynowionym przez Boga. Był wzorem w dąŜeniu do systemu i w uzgadnianiu prawdy chrześcijańskiej z wywodami filozofii. czyli współ substancjalności osób boskich. Pierwszy potępił go biskup Teofil w Egipcie: był to fakt brzemienny w następstwa dla dziejów teologii i filozofii chrześcijańskiej. podzieliła je. Jako najbardziej zdecydowany i czynny przeciwnik orygenizmu wystąpił biskup Metodiusz (zm. odwiodło od nauki prawowiernej. choć wyrzekały się heterodoksalnych poglądów.równość naturalną wszystkich duchów. pojęty jako byt prawdziwy i przyczyna świata. ale są jednej substancji. to znaczy pojmowanie Chrystusa jako podporządkowanego. np. zmartwychwstanie całego czło-wieka. będą przetransponowane w symbole.z jednym wszakŜe. . W niej soteriologiczny punkt widzenia zeszedł na drugi plan. Przez to rozwiązanie chrystologia i cała nauka kościelna nie zerwała z zasadniczymi dąŜeniami Orygenesa. Tradycja kościelna. jakie podaje Ewangelia. Nad wszystkimi tymi pomysłami górę wzięła hellenistyczna teoria platońskiego typu. by ją zastąpić. ale dla umysłu ludzkiego pozostała czymś niepojętym. przede wszyst-kim sprawa poznania nad sprawą zbawienia. Wszystkie późniejsze systemy patrystyki greckiej były odeń w ogólnej konstrukcji zaleŜne. . ujęta w nauce o homouzji. zbawienie przez Chrystusa. Kościół przyjął rozwiązanie Tertuliana. jedność Boga i stwórcy. co on. obowiązującym chrześcijanina obok innych dogmatów. o jaki pokusił się Orygenes. choć nie w tej postaci. Ŝe Bóg.poszczególnych zagadnień filozofii chrześcijańskiej.

Grzegorz (325 . lecz tylko tłumacze-nia) i zarazem były dowodem (bo prawdy wiary mogą jednakŜe być dowodzone). POPRZEDNICY. i wnosił stąd. rozum miał spełniać wszelkie zadania wiedzy. Głównymi systematykami Wschodu w tym drugim okresie byli Ojcowie kapadoccy. warunkach. Ale racjonalizm jego był szczególnego rodzaju: był heteronomiczny. Bazyli i Grzegorz z Nazjanzu) prawowiernej nauki Kościoła przeciw herezjom. Przyjmował. musi być w czymś podobna do Boga. 325) i odtąd istniała prawowierna nauka. GRZEGORZ NYSSEŃCZYK Dzieło systematyzacji. zapoczątkowane przez Orygenesa. . gdyby własności Jego były podzielone na wielu bogów. Co więcej. gdy jest pewna. oprócz tych twierdzeń. poświęcił się działalności religijnej. Grzegorz zachował zasadniczą budowę jego systemu. którzy szli jego torem. dla kaŜdej szukał i znajdował racje: była to postawa racjonalisty. domagała się i doprowa-dziła do stworzenia odrębnej filozofii chrześcijańskiej. skoro jest objawiona. usiłował dowodzić i takich. istota zaś. lecz wedle dogmatów wiary. Przez ustalenie dogmatów zmienił się stosunek wiary i rozumu i powstało nowe zadanie dla wiedzy. Został później biskupem nysseńskim i na tym stano-wisku bronił (podobnie jak to czynili jednocześnie dwaj inni Ojcowie kapadoccy. Głównym poprzednikiem był Orygenes. Zasadniczo bowiem dogmaty zostały ustalone (przede wszystkin dogmat Trójcy w r. Przez to rozpoczął się nowy okres patrystyki. Grzegorz dowodził tedy róŜnorodnych twierdzeń teologii. Taki racjonalizm pozostał typowy dla filozofii scholastycznej. śYCIE I PISMA.uchroniły chrześcijaństwo od groŜącego mu w IV w. ilekroć nauka jego nie była prawowierna. której nie trzeba było szukać. bo musiał liczyć się z dogmatami. Właściwym zadaniem przestało być znajdowanie i dowodzenie prawdy wątpliwej. ale w zmienionych od IV w. POGLĄDY. dogmat Trójcy. ToteŜ wywody jego i wielu myśli-cieli chrześcijańskich. zawierająca pierwszy system prawowiernej teologii. Najpierw dowodził istnienia Boga: Mądry ustrój świata kaŜe przyjąć istnienie Boga. mogąca korzystać z dóbr boskich. lecz jedynie tłumaczyć i bronić. jak np. Grzegorz dał Platonowi przewagę nad Plotynem: wyrzekł się bowiem emanatyzmu. Ŝe trafne rozumowanie musi dać taki sam wynik jak objawie-nie i Ŝe przeto prawdy wiary mogą być dowiedzione. Filozof chrześcijański był teraz juŜ mniej wolny. które chrześcijaństwo głosiło wbrew wszelkiej wolnej filo-zofii. Ŝe musiał go uczynić pełnym dóbr i stworzyć istoty zdolne z tych dóbr korzystać. które filozofowie znajdowali takŜe niezaleŜnie od chrześcijaństwa. Dowodził nieśmiertelności duszy: zakładał. Tak zaś tajemnica. Pierwotnie był nauczycielem retoryki. pod wpływem brata swego Bazylego. Grzegorz tłumaczył więc wszystkie prawdy i wszystkich dowodził. a przez to musi mieć udział w boskiej wieczności. zwanego Wielkim. ale nie samodzielnie. w szczegółach natomiast odstępował odeń. zwłaszcza przeciw arianizmowi. prawda nie potrzebuje dowodów. 1. RACJONALIZM. Ŝe Bóg stworzył świat z miłości. Dziełem głównym Grzegorza była Oratio catechetica magna. a zachował idealizm. gdyŜ bez Boga wytłumaczyć się nie da. były rozumowaniem szczególnego rodzaju. było prowadzone dalej. Dowodził Jego jedności: Bóg przestałby być doskonałym. Platon i neoplatończycy byli i dla niego wzorem.394) urodził się w Cezarei w Kapadocji. Od Orygenesa przejął tradycję platońskich studiów. Dzięki Orygenesowi i Grze-gorzowi dogmatyka chrześcijańska otrzymała swe podstawowe sformułowania w poję-ciach Platońskich. rozpłynięcia się w niezaleŜnym od wiary idealizmie. a pewna jest. opierająca się zrozumieniu przez dotychczasową czysto racjonalną filozofię. były tłumaczeniem (bo prawdy wiary nie potrzebują dowodów. lecz stało się nim tłumaczenie ustalonej. wśród których jako filozof wyróŜnił się Grzegorz z Nyssy. Grzegorz zachował jednak po Orygenesie przekonanie o zupełnej zgodności wiary z wolną wiedzą. Główny utwór mistyczny nosił tytuł śycie MojŜesza.

u niego juŜ ograniczona przez dog-maty wiary. Działalność Grzegorza i innych Ojców kapadockich miała za zadanie walkę z szerzącymi się za ich czasów herezjami. gdybyśmy . Tak tedy we wczesnym okresie myśli chrześcijańskiej podjęte było usiłowanie. były Platońskie. jako gatunek nie istniał on realnie. uznającego jedynie świat idealny. idealistyczna: tezą jej było. Stare zasady filozoficzne. Neoplatońska była eschatologia. Platońska była psychologia Grzegorza. lecz istotę. Występował on przeciw podstawowemu dogmatowi chrześcijaństwa.nazwę "człowiek" stosowali nie do jednostkowych ludzi.Zresztą. Takie pojmowanie nie wyróŜnia jednak Grzegorza spomiędzy pisarzy chrześci-jańskich. tak teŜ i potem u większości Ojców. to moŜna w duszy oglądać bezpośrednio Boga i prawdy wieczne. Jak typową herezją pierwszych czasów chrześcijańskich był gnostycyzm. Filona i Plotyna. PLATONIZM. które. Ŝe pierwotnym tworem Boga był człowiek jako gatunek. Paweł i Barnaba byliby nie trzema. ChociaŜ Grzegorz był następcą Orygenesa. Tak było przed Grzegorzem u Platona. Bóg przegląda się w niej jak w zwierciadle. Ŝe byt jest wyłącznie natury idealnej. Przypuszczenie. prowadziłoby do twierdzenia. ale boskość ich jest jedna i ta sama. Grzegorz uzasadniał tę koncepcję przekonaniem o negatywnej naturze zła. lecz jednym człowiekiem. Ale odpowiadało ściśle apokatastazie Orygenesa i innych filozofów aleksandryjskich. racjonalizm Grzegorza nie wykluczał mistycznego poznania obok racjonal-nego. ZNACZENIE GRZEGORZA. Ŝe nie jest stworzony przez Boga. Ŝe idee ogólne istnieją poza jednostkowymi rzeczami. RównieŜ po platońsku pojmował Grzegorz stworzenie człowieka. więc świat. bo wprawdzie kaŜda osoba boska jest oddzielna. tak typową IV wieku był arianizm. Stosował tę zasadę najpierw w interpretacji dogmatu Trójcy św. IMMATERIALIZM. to Piotr. Dalsza argumentacja miała charakter religijny: istota niematerialna moŜe wytwarzać jedynie przedmioty niematerialne. Odrzucał Arystotelesowskie pojęcie duszy. W chrześcijańskim sformułowaniu nazywało się to: zbawienie wszystkich dusz. Podstawą mistyki Grzegorza było przekonanie. jeśli więc nie utraciła czy-stości. na których Grzegorz opierał swe rozumowania. Rozwój myśli chrześcijańskiej poszedł później torem realistycznym i Grzegorz pozostał odosobniony w swym usiłowaniu połączenia wiary chrześcijańskiej z immaterialistycznym poglądem na świat. a w szczególności filozofów chrześcijańskich. a z jakości składają się rzeczy. aby przezwycięŜyć dualizm świata idealnego i realnego w duchu czystego idealizmu. zasadniczo róŜnił się odeń pojmowaniem filozofii: przeszedł od jej pojmowania autonomicznego do heteronomicznego: u Orygenesa filozofia była wolna. musi być teŜ niematerialny. Gatunek miał za pierwotniejszy od jednostek. Grzegorz nie widział juŜ w dogmacie Trójcy nic szczególnego i tajemniczego. nie moŜe być wiekuistą postacią bytu. jako negatywne. Bóg zaś jest niematerialny. 2. Nazwa "bóg" oznacza nie osoby (w takim razie byłoby trzech bogów). jak się równieŜ mówi. Była to kosmologia immaterialistyczna lub. rozumiał duszę jako "prostą i niezłoŜoną". dogmatowi Trójcy. twierdził więc. Głosił powrót wszechrzeczy do pierwotnego stanu. Ŝe jest materialny. JednakŜe była samodzielnym jego tworem. Przyjmował wraz z Platonem. WyróŜnia go natomiast inny pogląd: immaterializm. Argumentacja Grzegorza była nie mniej oryginalna niŜ sama teza: jakości są niematerialne. naleŜy zatem to przypuszczenie odrzucić. wieczny a pozbawiony cech jednostkowych. i ona to daje mu odrębne miejsce wśród filozofów. który jest Jego tworem. lecz do tego. PRZECIWNICY. Przyjąwszy Platoński punkt widzenia. JakŜe osoby boskie mogą stanowić jedną substancję? Mogą. która jest jedna. a więc do ateizmu.pisał . więc rzeczy są niematerialne. Ŝe materia nie jest realna. zajmował wraz z innymi herezjami owego czasu stanowisko naturalizmu: prawdę chrześcijańską pragnął widzieć dostępną przyrodzonemu . lecz tylko idealnie w umyśle Boga. czyli połączenie ostateczne z Bogiem. której ciało do istnienia nie jest po-trzebne. gdyŜ stało się ono wśród nich pojmowaniem normalnym. co stanowi ich istotę. 3. Ŝe dusza jest "obrazem i podo-bieństwem Boga". Z platońskiego ducha wywodziła się równieŜ kosmologia Grze-gorza.

pozostawało to w związku z jego pierwot-nym wykształceniem i zawodem. i ten.: był ruchem ascetycznym i mistycznym. śYCIE I PISMA TERTULIANA. zapewnia. Dla . Dla niego chrześcijaństwo miało słuszność właśnie wbrew zasadom staroŜytnej nauki. TERTULIAN Obok głównego wśród apologetów prądu. Orientacja filozofii Tertuliana była nie metafi-zyczna. a takŜe z duchem kultury rzymskiej. gdyŜ prawda przekracza rozum. absurdem. Ŝe jest niemoŜliwe" (certum est. Poglądy Grzegorza. po dwudziestu zaś latach oderwał się od Kościoła i przyłączył się do sekty montaistów. usposobiony wrogo wobec staroŜytnej i w ogóle wobec wszelkiej nauki świeckiej. co słowa tylko głosi. będący wówczas panującą wśród Rzymian teorią.rozumowi. Ŝe zamierzenie jej. to właśnie jest prawdą. Prawda jest bowiem zupełnie inna. gdyŜ prowadzi do błędnych nauk i zguby moralnej. przeszedł na wiarę chrześcijańską. gdyŜ prawda i bez niej jest znana. Ŝe wiedza rozumowa jest a) bezuŜyteczna. który wedle zasad staroŜytnej nauki usiłował wykazywać słuszności chrześcijańskiego poglądu na świat. lecz trzymały się poglądów przedchrześcijań-skich. Namiętnymi wyrazy malował Tertulian przepaść między chrześcijaństwem a filozofią: Co ma wspólnego filozof i chrześcijanin. będąc objawiona i przekazana w Piśmie św. Podczas gdy prąd pierwszy rozwijał się głównie na Wschodzie wśród Ŝywej jeszcze tradycji greckiej. są bądź ascetyczno-etycznej. Nikt bowiem nie moŜe poznać prawdy bez Boga. Ŝe trudno jest znaleźć budowniczego świata. lecz prawnicza. WROGA POSTAWA WOBEC NAUKI i ROZUMU. jak u większości Ojców. Wpływ największy na jego poglądy filozoficzne miał stoicyzm. niŜ ją rozum przedstawia sobie. i c) jest szkodliwa. co dla rozumu jest niemoŜliwością. Platon. a nikt nie zna Boga bez Chrystusa. Tertulian (ur. który później wziął górę w chrześcijaństwie. Negatywne stanowisko wobec nauki Tertulian uzasadniał przede wszystkim tym. nie róŜną od prawdy pogan czy Ŝydów. e. i ten. Pisma Tertuliana. bądź apologetyczno-dogmatycznej treści. w 220) urodził się w Afryce. liczne. po Chrystusie zbędna jest wszelka ciekawość i zbędne jest wszelkie szukanie po Ewangelii. najpóźniej w 160 r. reakcją przeciw prądom liberalnym w Kościele: głosił konieczność powrotu do pierwotnej surowości Ŝycia chrześcijańskiego w oczekiwaniu na realizację Królestwa BoŜego na ziemi).. co czynów dokonywa? Nasza nauka kaŜe szukać Pana w prostocie serca. a nie przez metody Platońskie czy stoickie. ten. zm. Mieszkał i słynął tam jako świetny prawnik. moŜna i naleŜy wierzyć w to. Tertulian odrzucił próby uzgodnienia objawienia i wiedzy rozumowej i połoŜył nacisk na przeciwieństwo między chrześcijaństwem a kulturą świecką. co dla rozumu jest niedorzecznością (credo. choć w pismach jego nie znajduje się). podczas gdy największy z filozofów pogańskich. tam teŜ działał główny myśliciel tego prądu. Tertulian. z rodziców pogan. noszący swą nazwę od Montanusa. przewaŜnie monograficzne. (Montanizm. ąuia impossibile est) . ani apokatastaza. ąuia absurdum: formuła przypisywana Tertulianowi. 1. jest niewykonalne. b) jest niemoŜliwa. KaŜdy rzemieślnikchrześcijanin znalazł Boga i umie odpowiedzieć na kaŜde dotyczące Boga pytanie. istniał drugi. w Kartaginie. a pochodzą zarówno z przedmontanistycznego. Rozwój jego poglądów był taki: przed 197 r. Ŝe arianizm i pokrewne mu herezje nie wydały filozoficznie nowych poglądów. Usiłował wykazać. powstał w drugiej połowie II w. co do Ŝycia wiecznego. ten. choć występował w obronie prawowiernej nauki. Augustyn skorygował je w zasadniczych punktach: nie utrzymała się ani idealistyczna interpretacja Trójcy. jak i z montanistycznego okresu. uczeń Grecji i uczeń nieba. był natomiast w opozycji do Platońskiego idealizmu. same nie okazały się całkowicie prawowiernymi i znalazły przeciwników wśród przedstawicieli Kościoła.. uboczny prąd. aby rozumem poznać prawdę. Wobec takiego stanowiska jest zrozumiałe. co dąŜy do chwały ziemskiej. n. ten miał zwolenników przewaŜnie na Zachodzie wśród Rzymian. POGLĄDY. Zmartwychwstanie Chrystusa "jest pewne właśnie dlatego.

Przeto w człowieku Tertulian widział jedynie istotę materialną i zmy-słową. MATERIALIZM. Choć był wrogiem filozofii greckiej. . jego teoria poznania . po-trzebne natomiast przygotowanie się sercem do objawienia. korzystał tu z jej argumentów. tak samo jak nie poszedł za skrajnym immaterializmem Nysseńczyka. jest ciałem pewnego rodzaju. który ją stworzył. Oparcie filozofii chrześcijańskiej na materializmie i sensualizmie . Tertulian poszedł za stoikami. z doczesnymi potrzebami ludzkości. Tertulian wprowadzał wszędzie trzeźwy punkt widzenia. Na całą naturę ludzką miał pogląd ujemny: odmawiał człowiekowi wszelkich wyŜszych zdolności. a w człowieku nie ma nic poza ciałem. 2. jakie próbowano dostosować do chrześcijaństwa. W swej naturalistycznej koncepcji . tak samo zdolności czynienia dobra jak poznawania prawdy. niechętny dla speku-lacji. zostawiał mu jedynie zdolności niŜsze. prawa. aby wykazać wielkość Boga przez wielkość Jego dzieła. Ŝe Bóg jest ciałem. właściwy umysłowości rzym-skiej. nie brakowało i materializmu. tylko podczas gdy większość pisarzy chrześcijańskich szła za Platonem. PoniŜał ją zaś. Tertulian sam pod koniec Ŝycia zerwał z Kościołem i przyłączył się do herezji montanistów. Ŝe cała mądrość i cała dobroć. lecz Kościół na ziemi. Ich wzorem argumentował na korzyść cielesności duszy: gdyby nie była cielesna. Pogląd na świat dąŜący do wywyŜszenia Boga przez poniŜenie człowieka . Nie poszedł za jego skrajnym materializmem. wybujałej na Wschodzie.sensualistyczna. on ujął ją jako prawo i religia otrzymała odeń formuły prawne. ToteŜ w tym ujęciu religii podstawowym czyn-nikiem był nie Bóg na niebie. Materialistyczna koncepcję stosował nie tylko do człowieka. był on filozofią mniejszości wczesnych chrześcijan. PoniŜał człowieka. Podczas gdy Ojcowie Wschodu ujmowali naukę Chrystusa jako filozofię. nie pochodzi z jego własnej natury. 3. Jest to fakt godny uwagi. choć wiele szczegóło-wych jego poglądów włączył do swej nauki. ale bądź co bądź był wyznawany wśród nich. I podczas gdy na Wschodzie rozwa-Ŝano najwięcej te dogmaty. ISTOTĘ TERTULIAŃSKIEGO UJĘCIA CHRZEŚCIJAŃSTWA stanowiło: 1.wbrew przewaŜa-jącej tendencji do oparcia jej na spirytualizmie i racjonalizmie. kładł i w religii nacisk na to. 2. jaka jest w czło-wieku.Wreszcie i nade wszystko: 4. 3. nie ma nic bezcielesnego poza tym. które dotyczyły natury Boga. OPOZYCJA I WPŁYW. Konsekwentnie i Boga pojmował jako cielesnego. co nie istnieje". aby . Wszystko. Przeciwstawienie religii kulturze świeckiej . UJEMNY POGLĄD NA NATURĘ LUDZKĄ. Rzymianin. "KtóŜ zaprzeczy. Ujęcie religii z punktu widzenia Ŝycia praktycznego.zrobić miejsce dla nadprzy-rodzonej łaski i objawienia.poznania prawdy zbędny jest wysiłek rozumu. cielesne i zmysłowe. "Cokolwiek jest. po stoicku wszelki byt uwaŜał za cielesny. co związane z Ŝyciem i działa-niem. Razem z nauką Tertulian potępiał umysł ludzki. Tertulian i inni rzymscy chrześci-janie skupili uwagę raczej na tych. lecz jest darem Boga. ogałacał ze wszelkich przyrodzonych zdolności na to. to nie mogłaby działać na ciało. Jakaś umysłowa trzeźwość rzymska kazała mu się przeciwstawić spekulatywnej fantazji późnych Greków. jest złe. aby uwydatnić wszechmoc i łaskę Boga. które miały za przedmiot człowieka. Ŝe wśród róŜnych doktryn filozoficznych.wbrew przewaŜającej wśród myślicieli chrześcijańskich tendencji. skoro jest duchem? Duch bowiem jest ciałem sui generis". którzy nie znali granic w przypisywaniu władz i zdolności duszy ludzkiej. Jego psychologia była materialistyczna. Chciał wykazać. Ale nade wszystko kierowała Tertulianem szczególna intencja: aby poniŜyć naturę ludzką.wbrew przewaŜającej wśród filozofów chrześcijańskich tendencji do zgody z kulturą świecką. Kościół nie uznał koncepcji Tertuliana. co cielesne. doczesnych potrzeb religijnych wbrew ujęciu jej z punktu widzenia spekulacyjnej filozofii i perspektyw wiecznych.

i pelagianizm. rzecz napisana na krótko przed śmiercią. Tak samo miał towarzyszy w swych wystąpieniach przeciw helleńskiej kulturze. wreszcie Retractationes.. powolnym Kościołowi i jego dogmatom. pierwotnie wyznawał manicheizm z jego skrajnym dualizmem dobra i zła. przerzucił się do sceptycyzmu akademickiego. Soliloąuia. Później. który byłby tak mało święty. De ąuantitate animae.430) urodził się w Tagasta. Ŝe "u Ŝadnego wielkiego myśliciela nie było takiej odległości między szczytami a najniŜ-szymi punktami. czy zwłaszcza w poniŜaniu człowieka dla ukorzenia go przed Bogiem (najskrajniej u Pascala w XVII w. o zaleŜności szczęścia od poznania Boga. z ojca poganina i matki chrześcijanki. donacjanizm. przedstawiające stanowisko Augustyna w osobistej formie. W mieście ojczystym. usposobiony był doń niechętnie. znalazł koncepcję filozoficzną będącą wyrazem odrębnej. JuŜ po chrzcie. JednakŜe jako prąd uboczny raz po raz powracał w róŜnych postaciach. śYCIE AUGUSTYNA. pod Mediolanem: Contra Academicos. jaka była u Augustyna". w antydialektycznym ruchu XI wieku). to drugi brał górę w . Najdawniejsze z zachowanych pisane są w 386 r. charakter niejednolity. Tertulianizm nie stał się nigdy panującą doktryną w chrześcijańskiej filozofii i teologii. a było dziełem św. nawet te. 413-426. a na wpół modlitewnej. występujący przeciw jedności Kościoła. namiętny i niepohamowa-ny. PISMA Augustyna są bardzo liczne. systematyczny wykład poglądów teologicznych. 400 r. toteŜ Wschód dał filozofii chrześcijańskiej od razu wysoką kulturę. Ŝe myśl chrześcijańska była nowym początkiem w dziejach filozofii. zawierające zwłaszcza jego poglądy historiozoficzne. 400-410. najwaŜniejsze są: Wyznania (Confessiones). odkryw-szy braki tej doktryny.. powrócił do Afryki i tam spełniał czynności kapłańskie. traktat O Trójcy (De Trinitate). nie zrywając ze staroŜytną tradycją (jak chciał Tertulian i inni hellenofobi). Augustyna. Zachód najwięcej przyczynił się do tego. Większość prac Augustyna pisana była juŜ w Afryce. napisał traktat o sto-sunku duszy do ciała. Zmagała się w nim potrzeba czystej duchowości i płomienna zmysłowość. a tak bardzo ludzki jak on. ale teŜ nie podporządkowu-jąc się jej (jak to czynili Orygenes i jego następcy). Koleje Ŝycia Augustyna były burzliwe.) ŚW. Św. potem w Kartaginie. Choć wychowany przez matkę w chrześcijaństwie. na wpół pamiętnikarskiej. na Zachodzie zaś próbowali iść własnymi drogami. De vita beata.. główne dzieło Augustyna. które jego samego pociągały dawniej: mani-cheizm. od 395 r. umysł gwałtownie przerzucający się od stanowiska do stanowiska. w drodze z Mediolanu do Afryki. z chrześcijaninem. w Numidii. O państwie boŜym (De civitate Dei). a takŜe.). czy to w próbach uzgodnie-nia chrześcijaństwa z materializmem i sensualizmem (np. o sposobie poznawania prawd nadzmysłowych. uzaleŜniający łaskę od zasługi. Stało się to na przełomie IV i V w. To jeden. walczył w nim filozof. Ochrzczony w 387 r. Rzymie i Mediolanie był nauczycielem retoryki. ale Zachód dał jej samodzielność. w której Augustyn streścił swe pisma i skorygował w duchu kościelnym. a kazania biskupa AmbroŜego nawróciły go do Kościoła. poczucie wyŜszości Ŝycia duchowego i potrzeba faktów uchwytnych i dotykalnych. Powiedziano o nim. Filozoficzne zainteresowania Augustyna pod koniec jego Ŝycia coraz więcej ustępowały miejsca teologicznym.chrześcijaństwa nie był zresztą odosobniony: dzielił ją przede wszystkim Arnobiusz (na przełomie III i IV w. traktat polemiczny przeciw sceptycyzmowi. lektura dzieł neoplatońskich skłoniła go do powrotu do dogmatycznej filozofii. Gassendi w XVII w. Dopiero w 386 r. jako biskup Hippony. Ŝe między świętymi Kościoła nie było takiego. chrześcijańskiej postawy wobec Boga i świata. wielbiciel autono-micznej kultury umysłowej. AUGUSTYN Na Wschodzie filozofowie chrześcijańscy pielęgnowali dawną tradycję grecką. Augustyn (354 . Pisma Cycerona pobudziły go do badań filozo-ficznych. Z zapałem bronił nauki Kościoła i zwalczał herezje. czy to we wrogim stosunku do nauki (np.). czy to w prawniczym i społecznym pojmowaniu religii.

nawet manicheizm i sceptycyzm odpowiadały pewnej stronie jego natury i choć wyrzekł się ich. W porównaniu z wiedzą psychologiczną. potem akademickiego sceptycyzmu.nie przeŜyć wewnętrznych. uznanie odrębności ducha. Ŝe błędy powstają wtedy. "Ty. zmysły podlegają złudzeniom. Do szczęścia potrzebne jest (wbrew sceptykom) poznanie. nie podlegają im zawsze. Ŝe tobie rzeczy się takimi przedstawiają. Augustyn dzielił punkt wyjścia z filo-zofami hellenizmu: przyjmował.Augustynie. POZNANIE DUSZY. lecz obejmują równieŜ przeŜycia wewnętrzne. Platoński idealizm w metafizyce. Ŝe: paucis mutatis verbis atąue sententiis christiani ferent. ale po pierwsze. To ograniczenie Augustyn przekazał stuleciom.odrzucił i przez to właśnie oddzielił filozofię chrześcijańską od współczesnej pogańskiej. jakie jej dali neoplatończycy. Etapy. O istnieniu rzeczy zewnętrznych moŜna wątpić. myśl nie we wszystkim jest od zmysłów zaleŜna. Ale o szczęściu mniemał. ZauwaŜył mianowicie. I nic więcej? Nic więcej". nacisk na irracjonalne czynniki Ŝycia duchowego. Badania przyrody są to . Ale Augustyn nie skończył na fenomenalizmie. przekonanego o nieustannym działaniu łaski nadprzyrodzonej. POPRZEDNICY. Ŝe dać je moŜe jedynie . Po nawróceniu zaś dokonało się przejście od doktryn pogańskich do chrześcijań-skich. a zwłaszcza u filozofa chrześcijańskiego. Później nastąpił powrót do dogmatycznej filozofii w duchu Platona. Twierdzenia nieza-wodne nie ograniczają się tedy do zjawisk. ale o własnym Ŝyciu wątpić niepodobna. ale nikt go nie prze-prowadził równie konsekwentnie.wszystko to odpowiadało Augustynowi i oddziałało na sformułowanie jego własnych poglądów. Ale i wówczas Augustyn nie dał swym myślom definitywnej postaci: myśli jego do końca ulegały nieustannym przetworzeniom i rozwijały się. Nawet i postrzeŜenia stają się pewne. WszakŜe nie wszelkie poznanie jest potrzebne. Ŝe dla człowieka celem jest szczęście i Ŝe filozofia ma je znaleźć. lecz tylko poznanie Boga i własnej duszy. We wczesnym okresie Augustyn stał na stanowisku manicheizmu. potrzebne jest posiadanie go. "Pragnę znać Boga i duszę. Ŝe zarzuty sceptyków przeciw poznaniu dotyczą tylko poznania rzeczy zewnętrznych. Znał naukę Platona przewaŜnie w tym ujęciu. a nie rzeczy. który chcesz . przechodząc od autonomicznej filozofii do ortodoksalnej dogmatyki. który nie podlega błędom i przeto stanowi niezawodny punkt wyjścia dla wiedzy. z którego przez długie wieki czerpała filozofia chrześcijańska. ale nie powstają. Augustyn szukał takiego sposobu poznania. a po wtóre. gdy wypowiadamy twierdzenia o rzeczach. posiadającą pewność bezpośrednią. Za to jest w nich niezwyczajne bogactwo. przez które przeszła myśl Augustyna. nie ma go nawet w Retractationes. od stanowiska naturalistycznego do supranatura-lizmu. znalazł inną jeszcze niezawodną pod-stawę wiedzy.Bóg. nie były przypadkowe. O platończykach pisał.bardzo próŜne". Stanowisko to było naturalne w epoce religijnej. ale .monizm i emanatyzm . a nie będziesz miał zawodu". ale ich zasadniczy pogląd . które je wywołują. lecz posiadając własne tryby rozumowania moŜe sama niektóre prawdy ustalać. absolutyzm w teorii poznania. jak i staroŜytnych. o ile rozwaŜa się ich treść. dualizm Ŝycia doskonałego i ziemskiego . Zapewne. nigdy jednak nie wyzbył się całkowicie manichejskiego dualizmu i sceptyckiej nieufności do wiedzy przyrodzonej. POGLĄDY AUGUSTYNA I. 1.Z filozofów staroŜytności głównym jego źródłem był Platon. przetrwało ono całe średniowiecze. Poznanie zaś jest moŜliwe. "Nie twierdź nic więcej jak to. Filozofia Augustyna wyrosła na podłoŜu doktryn zarówno chrześci-jańskich. toteŜ nie ma jednolitego systemu w jego pismach. TEORIA POZNANIA. wbrew sceptykom. ROZWÓJ. Nie wystarcza przy tym samo dąŜenie do poznania. raczej przypuszczeniem i wiarą niŜ wiedzą. gdy dotyczą zjawisk. choć tam jeden ze składników jego umysłu ustąpił przed drugim. Własna myśl jest faktem ze wszystkich najpewniejszym: to słynna zasada Augustyna.jak pisał z powodu astronomii "poszukiwania bardzo ciekawe i . I znalazł przede wszystkim to. wiedza fizykalna o rzeczach zewnętrznych musiała się Augustynowi wydać niepewna. jak Augustyn.

podstawowym pojęciem teorii poznania. choć w niej miał poprzedników staroŜytnych. co do tego ludzie wątpili. ale na wiele wieków przed Kartezjuszem wypo-wiedziana przez Augustyna. Tu. dla chrześcijańskiego filozofa . dzieło łaski.myśląc uświadamia sobie przede wszystkim prawdy ogólne i niezmienne. umysł dochodzi prawdy wprost bez rozumowania. Jeśli "ekstaza" ma oznaczać wyjście z siebie i zjednoczenie z bóstwem. Ŝycie psychiczne musiało stać się wzorem dla pojmo-wania natury rzeczy. Bóg udziela duszy drogą oświecenia (illuminatio). Ŝe rozumie. A zatem: "Wejdź w samego siebie. ale nie wszędzie było pojmowane tak samo: dla Filona.jak to Augustyn twierdził w zgodzie z Platonem. istniejących obiektywnie. Czy wiesz. Zasada ta. to dzięki temu. A w innym miejscu: "Czy powietrze. stanowiła zupełne odwrócenie poglądu na poznanie. a wbrew sensualistom .wedle Augustyna. bo sam jest jego częścią. to intuicja u neoplatończyków była uwarunkowana przez ekstazę. Wiedzy. to sądzi. spotęgowanie władz poznawczych.umysł moŜe wiedzę przejmować wprost. uzasadniał ją w szczególny sposób. czy ogień jest źródłem Ŝycia. Jeśli więc dusza poznaje prawdę. iŜ nie naleŜy twierdzić".wbrew potocznemu przekonaniu. Pojęcie intuicji było w tym religijnym okresie. Skoro więc umysł jest tylko odbiorcą.to było przekonanie odziedziczone po staroŜytnych . która dotąd stale i mimo wszelkie trudności zwracała się po nią ku rzeczom zewnętrznym. Ŝe chce.było to właśnie spotęgowanie myśli. Ŝe jestem i Ŝe myślę. I gdy dotąd dusza i jej przejawy traktowane były na podobieństwo rzeczy. bez pośrednictwa ciała i zmysłów. poza własnymi przeŜyciami. Poznanie umysłowe ma charakter intuicyjny. jeśli wątpi. Ŝe myślisz? Wiem". jak oczy widzą rzeczy (visio intellectualis). Bo dla tamtych intuicyjne oglądanie bóstwa było moŜliwe przez zjednoczenie się z nim. Czy odczuwasz się jako substancję prostą czy złoŜoną? Nie wiem. Wszystko jest wątpliwe prócz tego tylko. Ŝe pamięta. poza który staroŜytność nie wyszła. przeciwnie. Nie jest zaś .poznać siebie. Ŝe wątpi. odwrotnie. Umysł wedle niej bezpośrednio widzi prawdę. od rzeczy lepiej poznaje prawdy wieczne. Umysł . Tam oglądanie bóstwa było wynikiem przyrodzonego procesu: umysł poznaje bóstwo.załoŜywszy receptywną naturę poznania . oderwanie się od nich i skoncentrowanie na zbawieniu i na Ŝyciu wewnętrznym. Podczas gdy np. Jest zrozumiałe. dlaczego wątpi.Augustyn dochodził do uznania idealnego świata. oświecenie było pojęte jako fakt nadprzyrodzony. muszą istnieć poza nim. W analogiczny tedy do Platona sposób . ale zgodnie z poglądem Platona . wyróŜniająca jego teorię poznania. to myśli. Natomiast . więc prawdy wieczne istnieją w Bogu. kontemplacji. "zachwy-cenie". lecz wyłącznie ich od-biorcą. dla tego zaś przez oświecenie. iŜ nie wie. teraz. Czy wiesz. to chce się upewnić. to wie. myśl. Ŝe istniejesz? Wiem. POZNANIE IDEI i OŚWIECENIE PRZEZ BOGA. rozumie. o którą na próŜno zabiegamy przyrodzonymi władzami naszego umysłu. myśl szukająca prawdy. . jeśli wątpi. jeśli wątpi. dla Augustyna było ono przede wszystkim aktem bezpośredniej intuicji. ale któŜ moŜe wątpić. które poznaje. Ŝe to odwrócenie postawy dokonało się w epoce religijnie nastrojonego filozofowania. Ŝe myśli. Skąd to wiesz? Nie wiem. Co umysł. łącząc argumenty antyczne z nowymi. Ŝe dla niego świat idealny był złączony z Bogiem. Teorię tę nazywano później iluminizmem. które doń wiedzie. dla zrozumiałych powodów. Ŝe wie. Ŝe poruszasz się? Nie wiem. oddziałało tu zobojętnienie chrześcijańskie na ze-wnętrzne warunki Ŝycia. Ŝe sądzi? Bo choćby wątpił. to przedmioty. dla Arystotelesa poznanie Boga było rzeczą rozumowania. Wieczne istnienie jest właściwe tylko Bogu. w szczególności zaś ograniczony umysł ludzki nie moŜe wytwarzać prawd wiecz-nych. RóŜnił się natomiast tym. we wnętrzu człowieka mieszka prawda". Moment nadprzyrodzoności i łaski stanowił kamień węgielny chrześcijańskiej nauki o intuicji. To była druga teza. poznaje najlepiej? Rzeczy zewnętrzne? Nie . jeśli wątpi. niemniej Ŝyje. czy wiesz. pamięta. prawdy wieczne w myśli są odbiciem prawd wiecznych. Ŝe istnieje Bóg i jej udziela swych idei. dla Plotyna była to ekstaza bez myśli. są ideami BoŜymi.wytwórcą prawd. jeśli wątpi. znana jako Kartezjańska. Było to zerwanie z obiektywizmem. 2. jeśli wątpi. wraz ze zmienioną postawą umysłu. została odwrócona i skierowana ku wewnętrznemu Ŝyciu poznającego.

PRZEWAGA BOGA NAD ŚWIATEM. I nie tylko przyczyną jego powstania.znaczy dla mnie tyle. i to w najdrobniejszych szczegółach: "Nie naleŜy słuchać tych. Augustyn przeprowadził to. rozwija się juŜ samodzielnie.istnieje. Mistyczna była ekstatyczna intuicja Plotyna. pojmująca poznanie mistyczne jako ukoronowanie racjonalnego. co było intencją jego poprzedników: uczynił Boga ośrodkiem myśli filozoficznej. moŜe istnieć jedynie w Bogu. Bóg udziela prawdy umysłom ludzkim. a stało się funkcją praktyczną. stała się wzorem filozofii średniowiecznej. On jeden jest bytem niezaleŜnym. więc Bóg . wyŜsze jeszcze stopnie. Ta Augustyńska doktryna. to dobro i tamto dobro? Wyzbądź się tego i tamtego i patrz. Augustyn kładł na to nacisk i poznanie na pierwszym swym szczeblu przestało być dlań funkcją teoretyczną. kładł. pogląd jego na świat był konsekwentnie teocentryczny. filozofia perypatetycka. "CóŜ warta jest mnogość dóbr. Bóg jest nie tylko sam bytem. bo człowiek sam prawdy by nie znalazł. . przygotowaniem do oświecenia jest więc mniej ćwiczenie umysłu niŜ oczyszczenie serca. A wszędzie przewaga była trojaka: była nie tylko metafizyczna. wszyst-ko zaś. tak samo i wszelkie dobro jest dobrem tylko przez Boga. wbrew poglądowi wcześniej-szych pisarzy. powiada Augustyn. niŜszą zaś częścią wstrząsają okoliczności i ruchy przypadkowe". lecz jest dobrem wszelkich dóbr". mające charakter juŜ nie racjonalny. lecz mistyczny. Wzorem Greków Augustyn przyjmował. co naleŜenie do Boga (Mihi adhaerere Deo bonum est). w myśl bowiem iluminizmu. b) Bóg jest najwaŜniejszym przedmiotem poznania: poznanie przemijających zjawisk nie ma bowiem wartości wobec poznania bytu absolutnego. c) Bóg jest najwyŜszym dobrem i zarazem przyczyną wszelkiego dobra. II. "Gdyby Bóg rzeczom stworzonym swą twórczą moc odjął. Ŝe świat. Poznanie zakładające bezpośredni udział w nim bóstwa jest poznaniem mistycznym. co wieczne.powiada Augustyn . a) Bóg jest "najwyŜszym bytem" (summa essentia). głoszonego przez Augustyna. na dobro samo. Ale charak-ter intuicyjnego poznania był w obu wypadkach odmienny: przez nacisk na oświecenie (spotęgowanie władz przyrodzonych) i łaskę Augustyn stworzył podstawy odrębnego mistycyzmu chrześcijańskiego. ale teŜ i wszelkich jego przemian. Ŝe wyŜszymi świata dziedzinami rządzi Opatrzność.natomiast w chrześcijańskim poglądzie intuicja nie wymagała ekstazy. Ŝe poznanie przechodzi szereg stopni. Bóg kieruje światem. ale teŜ epistemologiczna i etyczna. Przeprowadził w poglądzie na świat przewagę Boga nad stworzeniem i całkowitą zaleŜność stworze-nia od Boga. 1. Była to zupełnie inna droga niŜ ta. zanim dojdzie do swego celu. Jak inni dowodzili istnienia Boga jako przyczyny świata. mistyczna teŜ intuicja Augustyna. ale przyczyną wszelkiego bytu. jakby tworzy na nowo (creatio continua). którzy nauczają. A w analo-giczny sposób dowodził równieŜ nieśmiertelności duszy: musi być wieczna. TEOCENTRYCZNA METAFIZYKA. a wtedy zobaczysz Boga. nie tylko stworzył świat. ale nieustannie zachowuje go. Augustyn sposobem na wpół racjonalnym i na wpół mistycznym dowodził naczelnych tez metafizyki: istnienia Boga i nieśmiertelności duszy. Łaska oświecenia przypada dobrym. za punkt wyjścia przyjmująca wiedzę doświadczalną o realnych rzeczach. Dlatego Bóg jest właściwym celem Ŝycia. przepadłyby". wszelki inny byt istnieje tylko dzięki zrządzeniu boskiemu. Biorąc za punkt oparcia wiedzę aprioryczną o ideach. jeśli moŜesz. Dobro .jako źródła prawdy. Mamy niezachwianą świadomość prawd wiecznych. którą dla dowiedzenia tych samych tez dochodziła np. który jest dobrem nie dzięki innemu dobru. odkąd raz został stworzony. Zarazem Bóg jest przyczyną poznania. tak on dowodził . I moment trzeci: przewaga uczucia i woli nad rozumem. bo On jeden istnieje z własnej natury. znane Platonowi i Arystotelesowi. ale jeszcze dalej rozwinął naukę ich o stopniach poznania: ponad stopnie. Z tym łączył się moment drugi: przewaga duszy nad ciałem. jak to było w duchu religijnej filozofii i jak to czynili równieŜ neoplatończycy. wszystko zaś inne mogłoby nie być. Jak wszelki byt istnieje przez Boga. bo uświadamia-jąc sobie prawdy wieczne ma udział w wieczności.

Prawdę o Bogu. PRZEWAGA DUSZY NAD CIAŁEM. PRZEWAGA SIŁ IRRACJONALNYCH DUSZY NAD ROZUMEM. naleŜy dbać o duszę. Wiara zaś jest rzeczą raczej woli niŜ rozumu. Nowe było raczej uzasadnienie: jest doskonalsza. którego "niepodobna oglądać cielesnymi oczami ani Ŝadnym takim zmysłem". a jeszcze więcej rzeczą uczucia. co wie. by znaleźć analogię między filozofią Augustyna a filo-zofią poprzednich. ale i w naturze Boga dopatrywał się pierwszeństwa woli. Ŝe funkcje jej róŜnią się od funkcji ciała. dusza nie znajduje się w jed-nym miejscu. Natura człowieka przejawia się nie w tym. lecz w tym. stąd trudność widzenia wewnętrznego i koniecz-ność oderwania się od Ŝycia cielesnego. Nie ma w sobie nic materialnego. wbrew staroŜytnym nie ma nic wspólnego z funkcjami biologicznymi. pamięć. Augustyna.tak samo jak poznawanie prawdy . Rozkosz zmysłowa jest godna potępienia. b) Duszę znamy lepiej niŜ ciało. Dusza jest substancją samoistną. Tak cała etyka Augustyna skoncentrowana była w Bogu: wszelkie dąŜenie do dobra . mniej religijnie usposobionych okresów. Tą nauką o pierwszeństwie woli Augustyn zerwał ze staro-Ŝytnym intelektualizmem. jak mówił Augustyn. nie jest ani własnością ciała. Ale nie inaczej jest w innych systemach tej epoki.). która zapowiadała się juŜ od Platona i do której ciąŜyła myśl chrześcijańska. A na czy m zło polega? Na odsunięciu się od Boga i na pysze. bo poznając prawdy wieczne ma udział w wieczności. Co więcej. ale i w dzie-dzinie samego poznania. posiada tylko takie funkcje. Nie chodziło mu o zastąpienie . po wtóre. c) Wobec wyŜszości duszy nad ciałem. Ciała jest nawet przeszkodą w poznaniu: rozgwar wyobraŜeń przedostając się do wnętrza duszy mąci je. wola. czyli. bo wzbudza pragnienie dóbr cielesnych i skłania do wy-wyŜszania ich ponad dobra duchowe. jakie dzieliły nowy pogląd na świat od sta-roŜytnego. Była to jedna z najdonioślejszych przemian. która przerasta przyrodzenie człowieka. Rozum zaś . 3. a nastaw uszy serca i słuchaj". dusza. b) Czynniki irracjonalne mają przewagę nie tylko w dziedzinie działania. bo bliŜsza Boga. "serca". a) Augustyn osiągnął czysto spirytualistyczną koncepcję duszy. Gdy ciało jest zniszczalne. czego chce. lecz czynna wola.ma w Bogu zarówno przyczynę. NatęŜ ostrze oczu twego serca i patrz. w przeciwieństwie do ciała. 2. ale analogicznie i w teo-logii: nie tylko w naturze ludzkiej. Wobec tej przewagi. gdzie rzecz jest czynna. lecz tylko z pomocą BoŜą: są one rzeczą łaski. lecz wiara. jest nieśmiertelna. Stanowisko swoje stosował Augustyn nie tylko w psychologii. jest odeń doskonalsza: to po Grekach nie było nowością. aby zagłębić się we własną duszę i znaleźć zawarte w niej prawdy. Dusza nie jest tylko róŜna od ciała.wedle zgodnej opinii całej staroŜytności jest bierny: to przesłanka druga. a nie o ciało. bo odczuwa podraŜnienie. Wystarczy zaś zastąpić słowo "Bóg" przez "byt" (bezwzględny). Stąd wniosek: naturę ludzką stanowi nie rozum. poznać moŜe nie rozum.to był wynik dokonanego przez Augustyna odwrócenia poglądu na poznanie. staraj się zrozumieć wierząc. dobra i szczęścia czło-wiek nie moŜe zdobyć sam.DąŜenie do Boga leŜy w naturze człowieka i zespolenie z Bogiem moŜe jedynie dać mu szczęście: "Uczyniłeś nas dla Siebie i niespokojne jest serce nasze. gdziekolwiek ciało zostanie podraŜnione. lecz wola. o ciele niepewna . jaką w niej posiada Bóg. ona jest niezniszczalna.tak zaczynają się Wyznania św. a) Zasadniczą postacią Ŝycia duchowego nie był dla Augustyna rozum. jak i cel. a nie ciało poznaje Boga. Filozofia jego przeszła tedy na całej linii od intelektualizmu do woluntaryzmu. pamiętać o sobie itd. koncepcję. "Nie pojmiesz patrząc. filozofia Augustyna brzmi jak czysta teologia. Co więcej. ani rodzajem ciała. Za odrębnością duszy od ciała przemawia szereg względów: najpierw. bo one tylko mogą być zwracane ku sobie (moŜna myśleć o sobie. a nie gdzie jest bierna: to była jedna przesłanka. Ŝe stworzenie moŜe obyć się bez Boga. wiedza o duszy jest pewna. U podstaw tego twierdzenia leŜało takie rozumowanie: Właściwa natura kaŜdej rzeczy przejawia się tam. która mniema. Nikt nie kładł takiego jak Augustyn nacisku na udział wiary w poznaniu. póki nie spocznie w Tobie" . jak myśl.

wedle których świat stworzył. To stanowiło o zmienionym poglądzie na świat.to rzecz metafizyki. byś mógł wierzyć. wytworem koniecznym naturalnego procesu. Tylko z miłości płyną dobre czyny. Zerwał z naturalistyczną koncepcją Boga: Bóg był mu juŜ nie tylko bytem wiecznym i przyczyną świata. byś mógł zrozumieć". Realny powstał przez umieszczenie idei w materii. Istotę Boga w jego przekonaniu stanowiła wola. I z tym wiązała się inna jeszcze róŜnica obu poglądów: w neoplatonizmie świat był emanacją Boga. ani istnieć. Stary po-dział wiedzy świeckiej na logikę. Tu dualizm. I w całej przy-rodzie nic dziać się nie moŜe bez udziału sił nadprzyrodzonych. Augustyn ostatecznie zerwał ze staroŜytnym intelektualizmem etycznym. jedynym bycie absolutnym i doskonałym.dobro. moŜna się zbliŜyć do Boga. bo co skończone. jest nicością wobec nieskończonego i dla tego. bo tam Bóg i świat były jednej natury. kto to zrozumiał. była to koncepcja dostosowana do ducha chrześcijaństwa. do Boga. Świat jest nicością wobec Niego.to przed-miot etyki. a nie przez wysiłek myśli. a jeśli ma znaczenie. Bóg zaś nieskończony. której Augustyn dał wyraz. panującym od Sokratesa. godną miłości. wykonany w czasie i w przestrzeni. ale jest osobą.dobra. aby czynić dobrze i być zbawionym. Nie jest tak. wiara i rozum uzupełniają się wzajem: "Zrozum. nie tylko chrześcijaństwo wydało teocentryczny pogląd na świat. które znajdują się w umyśle BoŜym". jak twierdzili staroŜytni: Ŝe wystarcza znać dobro. "Są rzeczy. Olbrzymia przewaga Boga nad światem miała dla Augustyna źródło swe w tym. Ŝe wszelkie stworzenie jest skończone. jeśli nie będziemy w nie wierzyć". aby je czynić. Takie rozumienie stosunku do nieskończonego bytu wyodrębnia filozoficzną postawę chrześcijaństwa. i są inne. trwałe i niezmienne. Augustyński wariant nauki o ideach. Taki był supranaturalistyczny pogląd Augustyna na świat: najostrzejsze przeciwieństwo wszelkiego natura-lizmu.bytu. Cała filozofia Augustyna była ześrodkowana w Bogu. Bóg jako źródło poznania . to tym bardziej jego etyka. ale o uzupełnienie go. byłoby obłę-dem dbać o świat skończony. c) Jeśli prawdę zdobywa się nie samym rozumem. Nie tylko wszak Augustyn. Dla Augustyna świat. Z infinityzmem łączyła się druga właściwość poglądów Augustyna: personalizm. pojętej w duchu teologicznym i personalistycznym. był więc wykonany wedle planu.działanie. jeśli poznanie jest rzeczą woli i uczucia. Ale tam Bóg nie był pojęty jako osoba. to tym bardziej .to rzecz religii. NADPRZYRODZONE CZYNNIKI w ŚWIECIE PRZYRODZONYM. zwłaszcza z miłości do dobra najwyŜszego. u Augustyna zaś wolnym dziełem woli BoŜej. był dziełem rozumnym. Jeśli więc teoria poznania Augustyna miała charakter woluntarystyczny i w ogóle irracjonalistyczny. gdzie przyrodzony rozum jest jedynym narzędziem i miarą prawdy. zatem Bóg w umyśle swym posiada idee. Bóg jako jedyne dobro i piękno . I szczęście moŜna osiągnąć jedynie przez miłość.rozumu.jak u Platona . W Bogu istnieje idealny wzór realnego świata: tę teologicznometafizyczną naukę nazwano później egzemplaryzmem. wierz. fizykę i etykę pozostał w mocy. ale podstawa jego uległa zmianie: to wszystko nauki o Bogu. na niej teŜ budowała scholastyka.to przedmiot teorii poznania. to tylko jako dzieło i odblask Boga. bo przez miłość. 4. "Idee są to główne formy lub zasady rzeczy. trzeba dobro kochać. potrzebna łaska. to tym bardziej . Potrzebne jest oświecenie. druga .dwa równoległe światy: idealny w Bogu i realny. . trzecia . Bez Boga niepodobna ani działać. aby poznać prawdę. ale jedna jako o przyczynie poznania. Istnieją tedy . jeśli ich nie zrozumiemy. jako będący wolnym dziełem Boga. Wszystkie gałęzie wiedzy łączyły się u Augustyna. ale takŜe kierownikiem świata i sędzią. Bóg jako osoba wszechmocna i pełna miłości . Bognie tylko jest bytem nieskończonym. wobec Niego świat doczesny utracił znaczenie. Teocentryczny był przede wszystkim neoplatonizm. którym wierzyć nie będziemy. Bóg jako jedyny byt i prawda . bo ostatecznie miały przedmiot ten sam: Boga. To był chrześcijański platonizm. Nieskończoność była dla Augustyna najistotniejszym przymiotem Boga. których nie zrozumiemy. Daleko odbiegła ta koncepcja od wiedzy autonomicznej. ani poznawać. tam zaś monizm.

Nie niŜsze cele są złe. jakie zna historia etyki chrześcijańskiej. bądź poŜądliwość. manichejskiego dualizmu . TEODYCEA. Pierwszą tezą jego było: zło nie naleŜy do przyrody. Do tego przyłączyła się druga teza: zło nie jest realne. Jedna część stworzeń idzie z Bogiem. łaska jest "dana darmo" i nie byłaby łaską. Człowiek jest tedy odpowiedzialny za zło. Augustyn miał potęŜne poczucie zła. jest tylko brakiem dobra. lecz jest dziełem wolnych stworzeń. Ŝe jest udzielana "wedle zasługi". poŜądliwość . leŜała główna trudność filozofii Augustyna. zbawionych i potępionych.nie wyzbył się nigdy całkowicie. Świat jest objawem najgłębszej istoty boskiej. Bóg jednakŜe łaską swą na-wrócił i uratował część ludzkości. a drudzy źli. Po nim czas zostaje pochłonięty przez wieczność.III. Był rozprawą supranaturalizmu z natura-lizmem w etyce. Łaska jest tedy przyczyną. co jej dostąpili. i tych.od Boga. Zła jest bądź pycha. Zmagania obu państw stanowią dzieje świata. w sprawie dobra i zła. druga .czemuŜ Bóg jednak i takiemu nie zapobiegł? Temu pytaniu Augustyn przeciwstawił trzeci argument swej teodycei: zło nie psuje harmo-nii świata. 1. Jednak z drugiej strony istnienie zła jest niewątpliwe. Łaski niepodobna uzasadnić. Dwojakie jest przez to przeznaczenie ludzi: złym naleŜy się kara i będą ukarani i potępieni. jako dzieło i objaw Boga. Zło jest więc tylko negatywnej natury . Ŝe zło jest przejściowe i z końcem świata zniknie. lecz zatruła ją zła wola". gdy odwracają się od dobra lub zwracają ku dobru mniejszemu zamiast ku większemu. są więc dobrzy nie z siebie. wejdą w wieczną . jedna stanowi "państwo BoŜe". Dobrzy są jedynie ci. co nie dostąpili. Z jednej strony świat. ci. 2. a na łaskę nie moŜe zasłuŜyć. jeden z najwaŜniejszych. niemniej jest Jego dziełem i przeto jest dobry. Ukaranie grzesznych tak samo naleŜy do niej. okres szósty zaczyna się z przyjściem na świat Chrystusa i kończy juŜ dzieje ziemskie. inna przeciw niemu. ale przez nią jedni są dobrzy. przeciwnie. od najbardziej codziennych zjawisk. Istoty wolne czynią źle wtedy. nie moŜe nie być dobry. o ile istnieje. Bóg wolał stworzyć większe dobro ze złem niŜ mniejsze bez zła. ta część naleŜy odtąd do państwa BoŜego. choć jedni i drudzy nie zasłuŜyli na nią. nawet materia. co dostąpili laski. HETERONOMICZNA ETYKA.powtórzmy to raz jeszcze . jest do niej potrzebne. przez to fak-tycznie usuwał "łaskę". zaproponowane przez Augustyna. "Bóg dobrą usta-nowił przyrodę. od powstawania Ŝywych istot z nasienia aŜ po prze-bieg dziejów. ma swoje miejsce w porządku świata. Świat jest znikomy wobec Boga. jedna jej połowa jest wyrazem najdalej idącego supranaturalizmu: bez łaski człowiek nie moŜe dobrze czynić. jak nagrodzenie świętych. a dobro . lecz z laski BoŜej. Upadek człowieka postawił go po stronie przeciwboskiej. nie ma absolutnego zła. Pelagiusz uznawał wprawdzie działanie łaski. Jedynie przyzwyczajenie stępiło w nas poczucie cudu. którą platończycy i gnostycy mieli za zło. Ŝe ludzkość dzieli się na dwie kategorie. co naleŜą do państwa Bo-Ŝego. ale nie za dobro. gdy nie czynią dobrze. Ŝe źli będą nawróceni i dokona się apokatastaza. pycha . Ludzie dzielą się na tych. To wystarcza do obrony doskonałości boskiego dzieła i nie potrzeba przypuszczać. Rozwiązanie konfliktu. lecz złe jest odwrócenie się od celów wyŜszych.to zabieganie o rzeczy przemijające i pozbawione rzeczywistej wartości. Zło pochodzi od człowieka."państwo ziemskie" (civitas Dei . jest ona faktem ostatecznym. wszystko. gdyby była udzielana za za-sługi. jest do-brem". czyli obrony doskonałości stworzenia. jak jest absolutne dobro. Na tym tle toczył się spór Augustyna z Pelagiuszem o łaskę. Właściwością poglądów etycznych Augustyna było. Augustyn dzielił te dzieje na sześć okresów. ale pojmował ją tylko jako "pomoc" i "oświecenie" i twierdził. czyli zło jest rzeczą przyrody. Łaski zaś dostąpili nie za-sługując na nią. zastępował ją wymiarem sprawiedliwości i zastępował religię etyką. wszystko w nim jest pełne cudu. "Cokolwiek istnieje. NAUKA o ŁASCE. Dla Augustyna nie było godnych łaski: przyznanie wolności ludzkiej współdziałania w zbawieniu byłoby pomniejszeniem Boga. dobrzy zaś będą zbawieni.rzeczą łaski. dobro . Ŝe złu przy-pisywały inne pochodzenie niŜ dobru.to chęć wystarczenia sobie bez Boga. W ocenie świata.civitas terrena). stworzyło podwaliny chrze-ścijańskiej "teodycei". jak to czynił Orygenes lub Grzegorz. Tak przepołowiona jest etyka Augustyna.

jako kontemplację Boga. w spekulacjach swych zajmowali się wyłącznie bezczasowym absolutem. negatywna koncepcja zła. z jej obiektywizmem i intelektualizmem. która karze. PrzezwycięŜył intelektualizm. a z drugiej strony uwaŜał ją za dar nadprzyrodzony. Augustyn połoŜył podwaliny pod nową chrześcijańską filozofię. Ŝe świat musiał się wobec Niego wydać znikomy i Ŝe powstał . on zaś takŜe ku poznaniu natury człowieka. Rze-czywiście. Miał prawdę za dostępną jednostkom. jak i miłosierdzie BoŜe. zbawienia. a wola miała dlań pierwszeństwo przed rozumem.skrajny dualizm Boga i świata. w teorii poznania . głoszący. wolności. i iluminizm. gdyŜ jest dziełem BoŜym. uznanie wolności a zarazem predestynacji człowieka. jako nieodwołalny wynik jego rozwoju. Agustyn. Miał ją za daną bezpośrednio. Na tym podłoŜu sformułował oryginalne poglądy filozoficzne. mówili wprawdzie o rozwojach i emanacjach. myśl biblijna i myśl spekulatywna. ISTOTA AUGUSTYNIZMU. wierność Zako-nowi i miłość . Wobec tej pełni motywów. Ci bowiem. Twierdził.w przeciwieństwie do hellenistycznego monizmu . Cała zaś koncepcja filozoficzna Augustyna oparta była na większym zaufaniu do woli. Ŝe ciało nie jest złem. a jednak w poŜądliwości cielesnej widział źródło zła. Wedle znanej formuły: sprowadził dogmatykę chrześcijańską na ziemię. Postawa introspekcyjna. ci w spekulacjach swych zmierzali do poznania natury Boga. . Za tę koncepcję dziejów Augustyn został nazwany pierwszym historiozofem. jego postawa była introspekcyjna. o wszechmocnym Bogu i o wolnym człowieku. przeciwnie. staroŜytnym nie znane. racjonalizm i mistycyzm. wiary. Wprowadzając nowe zasady do filozofii Augustyn nie mógł jednakŜe i nie chciał całko-wicie wyzwolić się od dawnych. a przecieŜ właśnie dualizm był ostatnim sło-wem jego historiozofii. ale i te pojmowali bezczasowo. Grecy skłaniali się do finityzmu i naturalizmu.doktryna miłości i łaski. Arystotelesa i Demokryta. a świat jako twór nadprzyrodzony i dzieło łaski. było to zadanie dla stuleci. Stąd rozliczne na-pięcia i sprzeczności w jego poglądach. Taki koniec potrzebny był w przekonaniu Augustyna. jego cnoty. kazała widzieć w Bogu przede wszystkim osobę.aprioryzm. Ŝe znane są nam prawdy wieczne niezaleŜnie od doświadczenia. duch religijny i duch kościelny. kładł nacisk w dziejach świata na treść powszechną i ro-zumną. będący chrześcijańską postacią Platońskiego dualizmu między światem idealnym a realnym. Przez włączenie historii do rozwaŜań filozoficznych dodał jeszcze jeden motyw do tych. miłości i łaski niŜ do rozumu i doświadczenia. by okazać zarówno sprawiedliwość BoŜą. Pojmowanie zaś Boga jako nieskończonego sprawiło. sprzecz-ności nie od razu mogły być usunięte ani samodzielna myśl chrześcijańska wyraźnie od-separowana od staroŜytnej. Połączył dwa krańce religijnie pojętej filozofii: naukę o Bogu i naukę o czło-wieku. pojmowanie dziejów jako zmagania się dobra ze złem. a inni w wieczne zatracenie: dzieje kończą się rozdzia-łem ostatecznym i nieodwołalnym. obojętni dla przemijających zdarzeń.wszystko to złączyło się u Augustyna. w etyce . które filozofię chrześcijan wyróŜniały od filozofii Greków. jak nikt przed nim. RóŜne dąŜności pierwotnego chrześcijaństwa. pojmująca nawet Boga na podobieństwo własnych przeŜyć. mianowicie od Ojców greckich. której istotą jest wola. Z tych ogólnych własności augustynizmu wypływały szczegółowe jego teorie: w meta-fizyce egzemplaryzm. Ze zmienionej postawy wypłynął zmieniony pogląd na świat. natomiast przyj-mował go jako koniec świata. przyjmujący interwencję Boga w poznaniu. ale z dru-giej strony uwaŜał ją za przywilej Kościoła. i jako twórca poglądu na świat stanął obok Platona. niemniej cel osta-teczny pojmował intelektualistycznie. Zerwał z klasyczną postawą Greków.szczęśliwość. Zwalczał manichejski dualizm dobra i zła. pojął Boga jako nieskończonego. przez to nastąpił odwrót od staroŜytnego uniwersalizmu. prowadziła do personalizmu. Dochodzenia antropologiczne i historiozoficzne wyróŜniały Augustyna takŜe od in-nych pisarzy chrześcijańskich. starogreckich i starochrześcijańskich. Augustyn zwalczał manichejski dualizm w pojmowaniu początku świata. które zbawia.

jednakŜe przeciwny prąd zachował swą Ŝywotność. przyrodzone. iŜ Ŝył nie wcześniej niŜ w końcu V stulecia. Długo augustyńska tradycja była bez współzawodnictwa. 2. U Pseudo-Dionizego wpływy neoplatońskiej filozofii absolutnej na naukę chrześci-jańską doszły do szczytu. przejętego neoplatonizmem. Autor ten znany jest pod nazwą Pseudo-Dionizego lub Pseudo-Areopagity. Maksyma Wyznawcy (580-662). W XIII w. OPOZYCJA przeciw augustynizmowi musiała wziąć w obronę czynniki pomniej-szone przezeń lub pominięte: czynniki doczesne. prąd oponujący przeciw jego skrajnemu supranaturalizmowi. Z początkiem nowoŜytnego okresu. a wielkie chrześcijańskie systemy tego czasu. -Trzy były najwaŜniejsze nawroty augustynizmu: 1. przez obiektywną i intelektualną postawę bardziej zbliŜony do filozofii staroŜytnej. Ale gdy w parę wieków potem scholastycy podjęli na nowo budowę chrześcijańskiego poglądu na świat. zapoczątkowany przez Orygenesa i Grzegorza Nysseńczyka. Kościół stanął po stro-nie tomizmu. czynili to na podstawach stworzonych przez Augustyna. Za Karolingów. nastąpiło nawet dalsze wzmoŜenie czynników neoplatońskich.". Poglądy jego doznały szczególnego rozpowszechnie-nia od VII stulecia dzięki propagandzie i komentarzom innego pisarza chrześcijańskiego. wzmogły się wpływy Augustyna jako reakcja przeciw arystotelizmowi i powstał tzw. który jest poza bytem i rozumem i daje się ująć jedynie przez mistyczne upodobnienie z Nim. wskazują. Trzeba było. przez usta Pelagiusza. aby z powrotem odnaleźć równowagę Ŝycia. systemy Kartezjusza i Malebranche'a. stanowiła jedyny typ ortodoksalnej filozofii. bezpośredniego ucznia apostołów i pierwszego biskupa Aten (fikcja ta przetrwała całe średniowiecze. 1. Biskup Synesios podawał za alegorię to wszystko. po Reformacji. Pisma jego. Inny z biskupów. Tomasz z Akwinu. cielesne. aŜ ujawnił ją renesansowy humanista. podawał bowiem swe pisma za dzieło Dioni-zego Areopagity. oraz b) na hierarchiczny ustrój bytu. zaleŜne od późnych neoplatończyków. Augustyn sformułował filozoficzną postawę chrześcijaństwa. ale wpływ Augustyna działał i później. podczas pierwszego rozkwitu średniowiecznej filozofii. co w Piśmie nie zgadzało się z poglą-dami neoplatońskimi... zwłaszcza w kom-promisowej posiaci "semipelagianizmu". w XVII w. ale czynił to w spo-sób skrajny i wysuwając na czoło jedne składniki Ŝycia otamował inne. O hierarchii niebieskiej i O hierarchii kościelnej. W V w. KONIEC PATRYSTYKI I. Przez niego prąd idealistycznej myśli z platońskiego źródła wpłynął do śred-niowiecza. O teologii mistycznej. dopiero w XIII w. 3. Jansenizm był augustynizmem XVII w. Nemesios z Emezy. I na długie wieki Pseudo-Dionizy stał się największym autorytetem chrześcijańskiej filozofii mistycznej. Valla). a dąŜący do uzgodnienia wiary chrześcijańskiej z nauką grecką.. w VIII i IX w. . jak powiada Eucken. W imię zaś czynników empirycznych wystąpił przeciw czystemu augustynizmowi w XIII w. Tomasz z Akwinu przeciwstawił jej nowy typ filozofii chrześcijańskiej. Więcej od innych pisarzy chrześcijańskich kładł nacisk a) na transcendencję Boga. Bezpośrednich następców Augustyn miał niewielu: wkrótce po jego śmierci nastąpił zupełny upadek oświaty. em-piryczne. Głównym zaś przedstawicielem neoplatońsko-mistycznego prądu był anonimowy autor pism O imionach boskich. w po-stawie i w wynikach zbliŜały się do Augustyna. WSCHÓD. bronił preegzystencji duszy i prawieczności świata. Augustyn zwycięŜył na razie. wśród łacińskich filozofów średniowiecza był nieporównanie więcej znany i słuchany niŜ wszyscy Ojcowie Wschodu. Wśród pisarzy chrześcijańskich Wschodu utrzymał się trwale kieru-nek helleński. Był najbardziej wpływowym myślicielem chrześcijaństwa. "augustynizm XIII w. sposobów odnowie-nia chrześcijaństwa szukano znów w Augustynie.WPŁYW. racjonalne. niewymownej pracy. Od tego czasu Augustyn stał się decydującym czynnikiem średniowiecznej myśli. Jamblicha i Proklosa. Jeszcze za czasów Augustyna i w łonie samego Kościoła doszedł do głosu.

II.jak Tino Prosper. a skłaniał do "scholastycznego" pojmowania zagadnień. moralne. weszła w dłu-gotrwałe stadium konserwatyzmu i stagnacji.byli w większości nie systematykami. JednakŜe wschodnia patrystyka znalazła jeszcze w VIII w. arcybiskup Sewilli. jaką otrzymała od Ojców. Ŝe główne zainteresowania były tu nie teoretyczne. Z końcem IV w. lecz co najwyŜej o podtrzymy-waniu Ŝycia umysłowego. samodzielna myśl teologiczna urwała się. Później nauka Ojców greckich znalazła schron w Bizancjum. Wbrew panu-jącej doktrynie neoplatońskiej niektóre umysły zaczęły zwracać się do realistycznej filo-zofii Arystotelesa i do jego trzeźwej sylogistyki. Przekład Arystotelesa na język syryjski wywołał oddźwięk podobny do tego. Odtąd myśl Wschodu chrześcijańskiego. Był zaleŜny przede wszystkim od Augustyna. polegało na tym. co później nazywano "scholastyką". gdy na Zachodzie filozofia weszła w okres bujnego rozwoju. Przyczyniła się do tego polityka Justyniana. ZACHÓD.2. VI wiek był świadkiem przejściowego odnowienia arystotelizmu. a później Kasjodor. Drugą właści-wością Zachodu było. senator rzymski (477-562). Ŝe uczeni jego następcy . WszakŜe wkrótce po Augustynie nastąpił upadek kultury umysłowej na Zachodzie. ale tam nie rozwijała się juŜ dalej. największego po Orygenesie i Grzegorzu systematyka Wschodu. dogmatyki i mistyki w system pełny a prawowierny. świetne zakończenie w dziele Jana z Damaszku. Od V w. Wiek V był juŜ panowaniem barbarzyńców na Zachodzie. 3. 1. rekrutowali się właśnie najwybitniejsi myśliciele. z których. 4. lecz historykami. jak na Wscho-dzie. Więcej niŜ samodzielnymi pomysłami. Nosił się z wielkim . Będą . Koniec patrystyki miał teŜ na Zachodzie inny zupełnie charakter niŜ na Wschodzie. i oddzielenie się od Kościoła prowincyj Syrii i Egiptu. W tym samym czasie. Potrzebne były najprostsze ksiąŜki szkolne. Wpłynęły jednak na to takŜe rozłamy w łonie Kościoła. W tych warunkach nie moŜna było myśleć o rozwijaniu. Bi-zancjum zaś tę samą patrystyczną filozofię przekazało Rosji. Fundamenty etyki kładł teŜ Grzegorz Wielki. na Wschodzie ustabilizowała się w tej postaci. 3. juŜ wówczas arystotelizm odciągał od spekulacji. W po-czątku V wieku Marcjan Capella ułoŜył szkolny podręcznik nauk wyzwolonych. oddziałał przekładami i komentarzami. nie tylko ateńską. Rzym jeszcze w IV w. Dzięki tym ich zbiorom pewne reszty umiejętności będące dorobkiem staroŜytnych zostały przechowane przez najgorsze stulecia upadku aŜ do chwili. w V w. przestał być ośrodkiem umysłowym imperium. JednakŜe i Zachód wydał w tych złych stuleciach jednego niepospolitego myśli-ciela. Izydor. Miejsce spekulacji filozoficznej zajęła z jednej strony czysta mistyka (w duchu Pseudo-Areopagity). Historyczny punkt widzenia tego Ojca Kościoła uczynił. czyli stano-wisko uwaŜające prawdę za ustaloną i dąŜące jedynie do pojęciowego jej sformułowania. (395) dokonany został podział państwa rzymskiego na wschodnie i zachodnie. zwłaszcza z r. Jego Źródło wiedzy zespoliło dotychczasową pracę myślicieli chrześcijań-skich na polu filozofii. Zadanie. a nie subtelne traktaty filozoficzne. ale i stare szkoły kościelne w Aleksan-drii i Antiochii. odpadnięcie nestorianizmu i monofizytyzmu. w VII i Anglosas Będą w VIII wieku. a po nim analogiczne zbiory informacji i ekscerptów zestawił Izydor. skompilował encyklopedię rzeczy boskich i ludzkich (Institutiones divinarum ac saecularium lectionum). jakie stawiali sobie ówcześni uczeni. które były zbyt trudne dla jego epoki. kiedy w średniowieczu zaczęło na nowo budzić się Ŝycie umysłowe. Jeszcze przed Augustynem AmbroŜy formułował zasady moralności chrześcijańskiej posiłkując się pojęciami stoickimi. 2. pierwotnie rozwijająca się tak Ŝywo. z drugiej zaś to. dwukrotnie był zdobywany przez najeźdźców i niszczony przez Wandalów. który zamykał szkoły. która ją przechowała do czasów nowoŜytnych. Kasjodor. by z pism wielkiego Augustyna wykroić katechizm lub przystępną encyklopedię. wykształconego i subtelnego: Boecjusza (480-525). jedyny. jaki w 7 wieków później miał wywołać przekład jego dzieł na łacinę. 431 i 451. i odtąd losy Wschodu i Zachodu rozeszły się jeszcze dalej. po wyczerpaniu się Grecji. który mógł pod względem wpływu mierzyć się z Au-gustynem. nieporównanie gwałtowniejszy niŜ na Wschodzie. lecz praktyczne.

przetłumaczywszy niektóre pisma Arystotelesa i neoplatończyka Porfiriusza. Bógczłowiek. połączyły się tradycje grecka i wschodnia. na jego celowość jako środka oczyszczającego i na znaczenie moralne okupionej przezeń wolności człowieka. i traktatami teologicznymi (traktaty te rozstrzy-gają dawniejszy spór o to. Ŝe stworzony był z niczego. Ale i to było doniosłe: jego przekłady stały się na długie wieki jedynym źródłem znajomości filozofii Arystotelesowskiej. Bóg i człowiek: to były dwa główne przedmioty ówczesnej filozofii. dla tych .połączenie z bóstwem. Chrześcijanie bronili doskonałości świata. Wśród Greków zmagało się dualistyczne i monistyczne pojmowanie. Ŝe Bóg naturalnym sposobem nie jest poznawalny.zamiarem przełoŜenia na łacinę wszystkich pism Platona. a które są darem łaski. wytwarzającej hart i spokój ducha i dającej pociechę w nieszczęściu. . u chrześci-jan zaś z pojmowaniem Boga jako bytu łączyło się pojmowanie Go jako sędziego. ZESTAWIENIA ZAGADNIENIA FILOZOFII WIEKÓW I-V W filozofii tego okresu spotkały się róŜne tradycje i kultury. Komen-tarzami. ale i pozaświatowy. W tych doktrynach. dla tych . Była to puścizna staroŜytności. w chrześci-jaństwie zaś zapanowała dualistyczna koncepcja stworzenia. . Niemniej zagadnienia filozoficzne były wszędzie w ogólnym za-rysie te same. Filozofowie hellenistyczni wywodzili je na ogół z materii. ZAGADNIENIA DOTYCZĄCE BOGA. ZAGADNIENIA DOTYCZĄCE CZŁOWIEKA. W systemach hellenistycznych wypowiadane było przekonanie o nadrozumności. Arystotelesa i neoplatończyków. wskazując na negatywność zła. w jakie zaopatrzył swe przekłady. Uznawano je powszechnie. OGNIWA POŚREDNIE MIĘDZY BOGIEM A ŚWIATEM. ale tylko na drodze objawienia. pogań-stwo i chrześcijaństwo. dla chrześcijan zaś ogniwem był Chrystus-Logos. nie tylko między Grekami a chrześcijanami. wśród chrześcijan zaś ustaliło się przekonanie. 3. lecz teŜ wśród samych Greków i samych chrześcijan. A obok ich rozwiązania gradualistycznego i emanacyjnego chrześci-jaństwo wytworzyło własne. wywodzących wszystko z Boga. Ogólne pojęcie człowieka było wspólne całej epoce: istotą jego jest dusza. Wśród chrześcijan było sporne nawet to: które z własności człowieka naleŜą do jego natury. czy Boecjusz był chrześcijaninem) dał wzór pracy scholastycznej. ce-lem . chrześcijańscy . 2. jak świat powstał z Boga i jak moŜe doń powrócić? . który pierwotnie obdarzał Boecjusza dostojeństwami. Grecy skłaniali się do prze-konania. Pismem zaś De consolatione philosophiae (pisał je jako więzień Teodoryka.nadprzyrodzona istota boska. bo były wyznaczone przez wspólną umysłom postawę religijną.rzecz objawienia. 4. wytłuma-czenie zła było zadaniem szczególnie doniosłym i trudnym. dla tamtych ogniwem był byt przyrodzony. ISTOTA BOGA. Ŝe świat jest ukształtowany z materii odwiecznej: Ojcowie zaś Kościoła doszli do twierdzenia. POCHODZENIE ZŁA.upadek. a przeto niepoznawalności Boga. 1. 1. I.przewaŜnie z wolności. ale dla Greków były to abstrakcyjne hipostazy. którego podstawą były: dualizm na miejsce gradacji i stwo-rzenie na miejsce emanacji. II. ale i kosmicznej: jest nie tylko pozarozumowy. Ŝe ma początek i będzie mieć koniec. STOSUNEK BOGA DO ŚWIATA.aby te zagadnienia sformułować i rozwiązać. NATURA CZŁOWIEKA. Ŝe Bóg daje się poznać. z programu tego wykonał jedynie część. Przez hellenistycznych filozofów był pojęty jako byt absolutny. losem . Jaki jest stosunek Boga do człowieka i człowieka do Boga. potem zaś kazał stracić powziąwszy podejrzenie o wrogą polityczną działalność) uczył filozoficznej postawy wobec Ŝycia. Wschód i Zachód.Powszechne było przekonanie o transcendencji Boga nie tylko epistemologicznej. Wszyscy myśliciele ówcześni skłaniali się do twierdzenia. monistyczna emanacja była ostateczną koncepcją hellenizmu. dla tamtych była to sprawa dedukcji. którą Boecjusz przekazał średniowieczu. W szczegółach natomiast panowała rozbieŜność poglądów.

chrześcijańscy. za nimi pogląd ten wyznawał Orygenes i wielu teologów chrześcijańskich IV i V w. Analiza stanów mistycznych odkryła nowe zagadnienia psychologii. zarówno greckie jak chrześcijańskie: uczył tam bowiem Klemens Aleksandryjski. termin "absolut") i superlatywne. wschodni. psychologicznych. miały jednak w treści prawie zawsze pewien odcień szczególny.nowe zagadnienia etyczne. etycznych. in. Ireneusz. . Ale czy dusza nieśmiertelna jest teŜ odwieczna . ale w 553 r. NATURA DUSZY. greccy. został on ostatecznie potępiony przez Kościół. oświecenia boskiego. Teofil. Bazylides i Walentyn. dopatrywanie się w zdarzeniach dziejowych zmagania się sił BoŜych z ziemskimi skierowało umysły ku rozwaŜaniom nad filozofią historii. neopitagorejczycy.. twórczości. Czyniła to głównie przez terminy negatywne (do nich naleŜy m. A i stare szkoły greckie miały jeszcze swych przedstawicieli (m. chrześcijański zaś pogląd głosił. w Aleksandrii przygotowywały się naówczas wielkie systemy. 3. działania. Było to naturalne zamknięcie teocentrycznych systemów: wedle nich wszystko poczęło się z Boga i wszystko musi do Boga powrócić. Zagadnienie to było dyskutowane we wszystkich obozach.e. jak Filon. Był to dla wszystkich myślicieli tej epoki właściwy cel czynności ludzkich.ta kwestia dzieliła filozofów. wiary jako warunków poznania stworzyło nowe zagadnienia epistemologiczne. głosili jednocześnie swe teorie stoicy. CHRONOLOGIA Filozofowie najróŜniejszych kierunków. i wśród chrześcijan utrzymywała się długo. doktryny materialistyczne pojawiały się nawet wśród chrześcijan. POWRÓT DUSZY DO BOGA. ale ostatecznie została odrzucona. W epoce tej wymy-ślone zostały wszelkie sposoby wyraŜania transcendencji. m. wszelkie odmiany i odcienie po-jęć oznaczających nadbytowość i nadrozumność. która za przedmiot dociekań filozoficznych miała niepoznawalny i niewypowiedzialny absolut. z wielkim zaś systemem neoplatońskim .Plotyn. niewiele róŜniły się od in-nych. 4. ale jest zasadniczo innej natury niŜ On. twórcę manicheizmu). Takie podłoŜe metafizyczne dawało sposobność do szczegółowych rozwaŜań filozo-ficznych. a jednocześnie z nim Amoniusz Sakkas. była ona dla epok następnych skarb-nicą nazw oznaczających byt nadziemski i poznanie naprzyrodzone. Z Ŝywego ruchu filozoficznego II stulecia wiek III od razu w pierwszej połowie zebrał dojrzałe owoce. poznania. występowali głównie gnostycy. ilość obozów filozoficznych zwiększyła się jeszcze: koło połowy stulecia współ-cześnie ze stoikiem Markiem Aureliuszem i Numeniosem. twierdzącą. Seneka. śe dusza jest niematerialna i nieśmiertelna. in. Następnie: greckie systemy emanacyjne skłaniały się ku uznaniu boskości duszy. to było przekonanie bez mała powszechne. Tacjan. Ŝycie "oddane Bogu i oczekiwanie łaski . jakimi posługiwali się chrześcijanie. W końcu stulecia działali późniejsi gnostycy (Bardezanes) i bardzo juŜ liczni apologeci Wschodu. a ponadto juŜ i wcześni apologeci chrześcijańscy z Justynem na czele. jak Apoloniusz z Tiany. epistemologicznych. sceptycy. Wtedy to z pierwszym systemem chrześcijańskim wystąpił Orygenes. Zmagała się koncepcja dychotomiczna z trychotomiczną. SKŁADNIKI CZŁOWIEKA. Najtypowszy przy-kład: Logos. W II w. Ŝe poza ciałem i duszą człowiek posiada jeszcze składnik najwyŜszy: pneumę. Ŝe nie ma naturalnego związku duszy z ciałem. Ŝe ciało jest więzieniem duszy. i myśl wschodnia miała rzeczników (jak Persa Manesa. Terminy filozoficzne. in. zbliŜony do nich Marcjon. terminologia filozoficzna musiała mieć charakter szczególny: wy-silała się.2. Wówczas juŜ i Zachód chrześcijański znalazł swoisty wyraz w doktrynie Tertuliana. POJĘCIA I TERMINY W epoce. ale nigdzie nie przyjęły się. a ponadto jeszcze myśliciele grecko-Ŝy-dowscy. spotykali się na terenie Imperium Rzymskiego. Ŝe dusza jest obrazem Boga. by wypowiedzieć to. neopitagorejczykiem. W pierwszej połowie I wieku n. co niewypowiedzialne. Grecy stali na stanowisku preegzystencji. Sporna była rola ciała: wśród Greków przewaŜała doktryna. uznanie objawienia. Ŝył naówczas Sekstus Empiryk). Atenagoras.

w 410 złupienie Rzymu przez Wizygotów. jaka w tym okresie dokonała się w filozofii. Justynian zamknął po 9 wiekach jej istnienia Akademię ateńską. dokonywały się w nim trzy procesy: 1. Przez czas jakiś twory cywilizacji staroŜytnej j chrześcijańskiej pozostawały obok siebie. co pisma apologetów chrześcijańskich i gnostyków (ok. Podczas gdy na Zachodzie narody barbarzyńskie objęły władzę. III wiek wydał jeszcze wielkich prawników rzymskich. geograficzne i astronomiczne dzieła Ptolemeusza (ok. Papiniana i Ulpiana. a drugi dopiero zaczynał. w II w. Rozwój chrześcijaństwa. 160).w tym samym czasie. cywilizacja staroŜytna grecko-rzymska miała wciąŜ jeszcze lata wspaniałości i przewagi. Przez te trzy wieki korzystając z tej cywilizacji wielkie rzesze Ŝyły spokojne. zadowolone. Ale juŜ za Ŝycia Augustyna stosunki zmieniły się radykalnie. Wschód pozostał jeszcze ośrodkiem kultury. a od 380 r. Napływanie nowych ludów. zasobne. 98 . 170). co Termy Karakalli (215). w 455 r. Wewnętrzny proces kończenia się. nastąpiło złupienie Aten. za Klemensa i Orygenesa. Od soboru nicejskiego skonsolidowało swą naukę i wydało w tym stuleciu swych wielkich myślicieli: na Wschodzie Ojców kapadockich z Grzegorzem Nysseńskim na czele. w V w. co listy św.Augustyna.). 75r. Neoplatonizm rozwijał się teraz zwłaszcza w szkole syryjskiej. a upadkiem Rzymu i całej .).). zostało uznane za religię państwową. 2. 100). W IV w. 160). 3. z 201 r. a w 395 podział państwa rzymskiego na zachodnie i wschodnie. poezje Martialisa.W dalszym swym przebiegu III wiek rozwijał juŜ tylko myśli wypowiedziane w swym początku. wydał Proklosa i ateńską szkołę neoplatonizmu. w aleksandryjskiej Szkole Katechetów. przestało być prześladowa-ne. Rzym stał się pastwą Wandalów. a na Zachodzie AmbroŜego i pod koniec wieku . W I w. którą znamy z Pompei i Herkulanum (zasypane w 79 r. dokonała się pełna recepcja przez chrześcijan staroŜytnej kultury umysłowej. a potem zniszczona przez najazd barbarzyńców. satyry Lukiana i Juwenala (ok. Wobec nich wszystkie inne straciły swe zna-czenie. które pokonały Imperium Rzymskie i zniweczyły cywilizację staroŜytną. pisma filozoficzne Seneki i romans Petroniusza powstały w tym samym czasie. które na miejsce tamtej zniszczonej cywilizacji stworzyło nową. była w znacznej mierze konsekwencją olbrzymich przemian natury etnicznej. Wśród Greków odtąd neoplatonizm nadawał ton filozofii. Pierwszy wzmiankowany kościół chrześcijański (w Edessie. W V w. W tym czasie na Zachodzie działał Boecjusz i Kasjodor. 105 r. Dokładniej mówiąc. mistyka PseudoDionizego i obóz odnowicieli arystotelizmu. A po-tem przyszła zupełna stagnacja na Wschodzie i Zachodzie.). dekadencji staroŜytnej cywilizacji. przez Wandalów.118) i Plutarcha (ok. W 268 r. Chrześci-jaństwo zaś weszło w tym wieku w nową fazę: od edyktu mediolańskiego w 313 r. a w dziedzinie kultury umysłowej: Kwintyliana dzieło o wymowie (ok. Cesarstwo Zachodnie upadło. W szczególności dwa fakty miały nieobliczalne skutki dla dziejów Europy: w r. politycznej i religijnej. Przyszły nowe ludy. zwycięŜanie przez nie Rzymu i niszczenie jego cywili-zacji. I oto cała ta cywilizacja materialna i duchowa została zagroŜona. Pawła (około 60 r. Cała kultura tego okresu szła dwoma torami. W 529 r.dzieła historyczne Tacyta (ok. Sparty i Koryntu przez Gotów.) wzniesiony był w tym samym pokoleniu. nieco później na Wschodzie . satyry Lukiana . załoŜonej przez Jamblicha. W 476 r. Institutiones iuris Gaiusa (ok. Wiek I wydał tę kulturę materialną. Ale w VI w. juŜ i na Wschodzie opadł poziom kultury. W III w. WYDARZENIA WSPÓŁCZESNE Przemiana. Dotąd terenem filozofii było kwitnące Imperium Rzymskie. 375 nastąpi] początek wędrówek narodów.mistyk Maksym Wyznawca. II wiek . typowy dla zachodnich stosunków encyklopedysta-kompilator. Historię naturalną Pliniusza. z których jeden juŜ kończył się. doszło do rozprawy między dwiema potęgami filozoficznymi epoki: filozofią neoplatońską i chrześcijańską. Do III w. Parę wieków trwające walki Rzymu z napływającymi nowymi ludami zakończyły się ich zwycięstwem.

analogiczne po-czynania występowały juŜ przedtem w staroŜytności i potem w czasach nowych. CZĘŚĆ DRUGA FILOZOFIA ŚREDNIOWIECZNA Po upadku kultury staroŜytnej upłynęło parę stuleci niepokoju politycznego i ciem-ności umysłowej. Panował w niej ten sam duch. co na schyłku staroŜytności. Wandalów w Afryce północnej. Początki jej przypadają na IX w. nie mógłby się z niej wyłamać. w VI wieku państwo Longobardów we Włoszech. stanowi co innego: jest to filozofia opracowująca dogmaty wiary. Właśnie dlatego. 1. wśród erudytów bizantyńskich i wśród teologów protestanckich. Heteronomiczność wraz z racjonalnością stanowią jej cechy podstawowe. zanim około IX w. Natomiast prawdy te usiłuje wyjaśnić. Ale patrystyka ustalała dogmaty. Natomiast nigdy typ ten nie osiągnął takiego rozpowszechnienia i nie stał się tak reprezentatywny. to w końcu juŜ AmbroŜy czy Augustyn. objawiały się nie tylko w teologii. i nawet ten. nad światem przyrodzonym. ale charakter odmienny. Wielu prawd naczelnych nie dochodzi. formowało nowy pogląd na świat. Chrześcijaństwo nie tylko szerzyło się. a rozwój trwa do XIV w. Istniały w średniowieczu prądy nieprawowierne. Religia była teraz nie tylko potrzebą dusz. Ŝe świat nie ma samoistnego znaczenia wobec Boga ani Ŝycie doczesne wobec wiecznego. epistemologicznych. Laicy uŜywają pojęcia scholastyki w sensie formalistycznych a pedantycznych do-ciekań . Ze staroŜytnej kultury zostało tyle. Nie zawsze w wiekach średnich filozofia była "słuŜebnicą teologii". ile w Kościele i w Bizancjum. Nauka była krępowana tam tylko. Symptomatyczna data: ostatnie Igrzyska Olim-pijskie odbyły się w 395 roku. Ŝe uczucia religijne były tak rozwinięte. Tymczasem religia chrześcijańska szerzyła się w całej Europie. scholastyka zaś zastała je juŜ gotowe. gdzie stykała się z wiarą. Istotę średniowiecznej filozofii. 2. kto by chciał. wytłumaczyć. Filozofia religijnej epoki nie była jednak wyłącznie teologiczna. usystematyzować . taka jej koncepcja. 300 nastąpiła szybka chrystianizacja Brytanii. Ta nowa filozofia chrześcijańska miała podłoŜe tak samo religijne jak filozofia po-przedniego okresu. ale nie wielkich scholastyków. Od 260 roku zaczęła się przyjmować w krajach alpejskich i naddunajskich. w 496 chrzest Franków. W przeciwieństwie do patrystyki bywa nazy-wana scholastyką. to znaczy. ale jednocześnie rozwijało się wewnętrznie.cywilizacji staroŜytnej. JednakŜe nie był wówczas typem jedynym filozofii. Podstawowym przekonaniem jej było. obejmujące duŜy zakres zagadnień logicznych. Miała charakter na wskroś religijny. nazywanej "scholastyką". nie były wyznaczone przez dogmaty i na ogół były autonomiczne. co było właściwością jego epigonów. w 589 chrzest Wizygotów i Longo-bardów. lecz zakłada je jako zapewnione przez objawienie jest więc w załoŜeniach heteronomiczna. ale znaczne jej działy. które dochodziły prawd teologicznych niezaleŜnie od objawienia. ta stanowi chrześci-jańską filozofię średniowiecza. co załoŜenie poświęconego pracy umysłowej zakonu benedyktyńskiego. jak w wiekach średnich. w 380 uznanie chrześcijaństwa za religię państwową Rzymu. rozciągają na cały okres to. na północnym zachodzie Europy zaczęła budzić się znów myśl filozoficzna. A i wśród prawowiernych prądów nie wszystkie były scholastycznego typu: nie byli scholastykami ani . Gdy tamta przypada jeszcze na dobę staroŜytną. I gdy w początku okresu przedstawicielami najwyŜszej kultury umysłowej byli Plutarch czy Pliniusz.jest więc w swych inten-cjach racjonalna. ale i nad dziełem BoŜym. JuŜ w V wieku jest państwo Ostrogotów we Włoszech. w nowym środowisku. jak zauwaŜył wybitny historyk (Gilson). kosmologicznych. odpowiadała programowi papieŜy.. Wizygotów we Francji południowej i Hiszpanii. nie tylko w do-ciekaniach nad Bogiem. po r. ale stała się teŜ podstawą organizacji państwowej. Tak pojęta scholastyka nie była wyłączną własnością średniowiecza. Zamknięcie Akademii Platońskiej nastąpiło w tym samym roku 529.

filozofia średnio-wieczna była tradycyjna i bezosobista. wieki średnie nie nauczyły się eksperymentacji ani prawidłowej indukcji. analogiczny odcień miała np. Ale niezwyczajne przejęcie się jej zagadnieniami i nie-zwykła subtelność. jakie prawdy są zgodne z Ewangelią. Podobnie oceniono wówczas i inne działy kultury średniowiecznej. ale w zasadniczych punktach miała postawę stałą i niezłomną. Wielowiekowe dzieje średniowiecznej filozofii rozpadają się na trzy okresy: 1) Okres rozwijania się i kształtowania tej filozofii. jądro jego było natury metafizycznej. Z czasem wszakŜe odrzucili panteizm na rzecz dualizmu. Podobnie jak filozofia staroŜytna. Wieki średnie swej kultury filozoficznej i naukowej nie budowały od początku. 2) Okres peł-nych systemów średniowiecznych.mistycy w rodzaju św. nazwa średniowiecznej sztuki . rozwijając się długo i konsekwentnie w jed-nym kierunku. ani humaniści i filozofowie przyrody. którego filozofowie wyznawali skrajnie odmienny pogląd na świat. "scholastyczny". Ojcowie Kościoła nie od razu znaleźli. fideizmu z racjonalizmem. intelektualizmu z woluntaryzmem. aprioryzmu z empiryzmem. jak to czyniła Grecja. lecz ich przedmiotów.i juŜ tych poglądów nie było w średniowieczu. ani monistyczne (bo Bóg jest bytem innego rodzaju niŜ stworzenie). Dla ich zagadnień brakło zainteresowania i nie wyrobiła się naukowa metoda. emanatyzm na rzecz kreacjonizmu. Nigdy filozofia. nie doszła do tak zwartego i wykończonego systemu pojęć. ale teŜ nie przejęły jej w całości od po-przedzającej epoki: rozpoczęły od fragmentów filozofii i nauki staroŜytnej. Bernarda lub Eckharta. ani sensualistyczne (bo Boga i duszy zmysłami poznać niepodobna). mało dokonały w zakresie podstaw nauki. zwłaszcza wśród laików. ma-terializm na rzecz spirytualizmu . Ale "gotyk" znaczenie to juŜ stracił. klasyczny okres scholastyki. dusze rozumne są bytami innego porządku niŜ rzeczy przyrodzone."gotyk". ŹRÓDŁA i POWAGI STAROśYTNE. nie pozwala mówić o "upadku" filozofii w średniowieczu.) 1. mającej charakter cechowy. włącznie. od XIV wieku. dialektyki z mistyką. Ale szereg kwestii pozostał nie zdecydowany i w wiekach średnich toczył się spór idealizmu z realizmem. Nauki szczegółowe były wówczas długo w upadku. Choć dzieliła się na walczące ze sobą obozy i szkoły. lecz co najwyŜej jego obrazem lub symbolem. w XIII wieku. Ale inaczej było w filozofii. Doktryny jej były przekazywane z pokolenia w pokolenie i trudno nieraz odnaleźć pierwotnego ich twórcę. Słynny spór średniowieczny o pojęcia ogólne (uniwersalia) dotyczył faktycznie nie samych pojęć. ale i rzeczowe. 5. więc teŜ świat przyrodzony nie mógł być w oczach średniowiecznych filozofów bytem jedynym. jakich w XII w. 3) Okres krytyki średniowiecznej. zgromadziła szkoła w Chartres. Autonomiczną nauką w całości istotnie nie była. to nie ulega wątpli-wości. ale w przeciwieństwie do staroŜytnej jej okres szkolny nie wzbogacił filozofii nowymi myślami. ani mechanistyczne (bo Bóg jest wolny i dusza jest wolna). Nie znajdowały do niej dostępu doktryny relaty-wistyczne (bo istnieje Bóg. i ich próby utworzenia chrześcijańskiej filozofii szły w rozbieŜnych kierunkach. uŜywane w pejoratywnym znaczeniu. 3. Podobnie do sztuki średniowiecznej. i ona posiadała ujemne znaczenie i obraźliwą intencję w swym brzmieniu. Wyrazy "scholastyka". PIERWSZY OKRES FILOZOFII ŚREDNIOWIECZNEJ (WCZESNE ŚREDNIOWIECZE. Bóg. tak teŜ i średniowieczna skończyła się rozbiciem na szkoły. przypadkowo ocalonych po upadku . a jeszcze mniej w zakresie jej praktycznych zastosowań. a stopniowo traci je teŜ "scholastyka". a dla niektórych nie był w ogóle bytem praw-dziwym. trwający do XII w. "średniowieczny" bywają często. Wbrew po-tocznemu mniemaniu praca pozateologiczna scholastyków nie ograniczała się do subtelności logicznych. DO XII W. ani materialistyczne (bo Bóg nie jest materialny). Ocenę taką nadał im wiek XVIII. śe kultura średniowieczna miała swe słabe strony i słabe działy. 4. a takŜe "średniowiecze". prawdy wieczne. z jaką były rozwiązywane. który jest bytem absolutnym). obejmowała zagadnienia nie tylko formalne.

Ale waŜniejszym od nich wszystkich źródłem był Boecjusz. a na podstawie wiado-mości pośrednich nie umiano się nimi przejąć. których pisma Jan Szkot Eriugena przełoŜył w IX w. Obok staroŜytnych ("filozofów") drugim źródłem byli pisarze chrześcijańscy patrystycznej doby ("Ojcowie"). W swej późnej. poznano dopiero w XII w. Znajomość Ojców równieŜ była ograniczona. w przekładzie Cycerona i Chalcidiusa. Innych doktryn filozoficznych . etykę i filozofię historii. zwłaszcza Ojców greckich. Był sam dla średniowiecza powagą. I tu przemiany dokonał wiek XII. jak to. 1128.bezpośrednio nie znano. Dwa wcześniej znane traktaty odróŜniano potem jako Logica vetus od pozosta-łych.. ale to nie była czysta nauka Platona. Tekstów greckich znano bardzo mało. teorię poznania.. po wiekach wrzenia i wędrówek narodów. pojawiły się przekłady Fedona i Menona. przed XFI wiekiem znano jedynie pisma logiczne. Więcej wiedziano o Platonie z pism Augustyna. brano zeń całą filozofię: teorię Boga i świata. który dla całego wczesnego średniowiecza był najobfitszym źródłem i niepo-równanie największą powagą. ponadto posiadano wykład logiki w De dialectica Augustyna i w podręcznikach Marcjana Capelli i Kasjodora. Sekstusa Empiryka i innych. co było platonizmem. zresztą pomogłyby niewiele. a przed XIII znajomość ich nie rozeszła się w Europie łacińskiej. co było jego oryginalną myślą. ale traktowano ich raczej jako informatorów o staroŜyt-nych poglądach niŜ jako autorytety. sceptyków . definitywnej formie grecka patrystyka stała się dostępna Zachodowi dopiero w XII w. przede wszystkim Analityki. gdyŜ znajomość języka greckiego była rzadkością.) Kategorie. autorytetem był Platon. który udostępnił pisma Lukrecjusza. zwłaszcza w rzeczach formalnych: brano odeń zagadnienia.epikurejczyków. 2. gdy przełoŜona została część dzieła Jana z Damaszku. I tu znajomość źródeł powiększyła się dopiero Zainteresowanie grecką filozofią we wczesnej scholastyce ograniczało się do tych trzech doktryn: perypatetyckiej. Oto co ze staroŜytnej filozofii znano i co jedynie mogło znaleźć się w najzasobniejszej nawet bibliotece średniowiecznej: Z Arystotelesa. który niezupełnie słusznie uchodzi za ojca duchowego scholastyki. ŹRÓDŁA i POWAGI CHRZEŚCIJAŃSKIE. Wszelako bezpośrednia znajomość jego poglądów była niesłychanie uboga. metafizyczne i inne zaczęto poznawać dopiero w XII w. Z pism jego znano długo tylko fragment Timaiosa. szedł tedy w parze ze znikomą jej znajomością. definicje. Dopiero w XII w. Przede wszystkim dobrze znane były dzieła Augustyna. jak Marcjan Capella.staroŜytnej kultury. przechowane w przekładach Boecjusza. ogół średniowiecznych uczonych mógł posługiwać się tylko łacińskimi przekładami. Znajomość logiki Arystotelesa w pierwszych stuleciach średniowiecza była uzupeł-niona tylko przez Isagogę Porfiriusza. cechujący średniowiecze. a i z tych jedynie najmniej waŜne: De interpretatione (Hermeneutyka) i (od X w. I dopiero w XII i w XIII w. pośrednikami między staroŜytnością a średniowieczem byli teŜ eklektyczni pisarze łacińscy ze schyłku staroŜytności. przez Boecjusza komentarze do Arystotelesa i Por-firiusza oraz przez własne traktaty logiczne Boecjusza. Zadanie średniowiecza wobec nauki ograniczało się w pierwszych jego stuleciach do ratowania i zbierania fragmentów dawnej . 3. Kult filozofii staroŜytnej. zwłaszcza w teologii i kosmologii. scholastycy odzyskali najwaŜniejsze pisma staroŜytnych filozofów. Znano Cycerona i Senekę. psycho-logię. zawierające teorię wnioskowania i dowodze-nia. Neoplatonizm znano głównie z Pseudo-Dionizego i Maksyma Wyznawcy. Jego prace przyrodnicze. zasady rozumowania. w przekładzie dokonanym przez Jakuba z Wenecji w r. stoików. Pozostałe części Organonu. Arystoteles był we wczesnym średniowieczu autorytetem je-dynie w rzeczach logiki. Łacińska patrystyka lepiej była znana. Platońskiej i neoplatońskiej. które zwano Logica nova. Z niego czerpano zarówno to. chrześci-jańskiego pisarza z IV w. Informatorami. PIERWOTNA POSTAĆ FILOZOFII ŚREDNIOWIECZNEJ. Z filozoficznie waŜnych pism po-siadano w przekładzie główne dzieło Orygenesa. W innych działach filozofii. Kasjodor lub Chalcidius.

Piotr Lombard.. psychologiczny (De animae ratione). i Hraban Maur (776-856). biskup moguncki. Wówczas. Fredegisus. perypatetykach. chmurach. która zajmuje się naturą ciała i wszystkim. Ŝe jest "poznaniem rzeczy ludzkich i boskich". brano dosłownie staro-Ŝytne (stoickiego pochodzenia) określenie filozofii. synodach. która opisuje ziemię znaną naówczas. Gilbert de la Porree. po niej następuje geografia. Wiktora. Wiek XII był to wiek bujny. kraje i miasta wraz z tym. popierał naukę. JednakŜe był okresem pączkowania. etycz-ny (De virtutibus et vitiis).Jest to dzieło kompilatora staroŜytności. który w XIII w. . dzielny humanista. Anglik. która omawia węŜe i robaki. spowodowały upadek. nie kwitnięcia: pełnej koncepcji filozoficznej nie stworzył. Senekę i starszego Pliniusza. B) Dopiero pod koniec XI w. burzy. Cycerona. od-szukiwania staroŜytnych wzorów. ale przygotował rozkwit i umoŜliwił to. o muzyce i medycynie. humanistycznych. 570-636). A) W pierwszych stuleciach średniowiecza nauka się nie rozwijała: umiano wówczas tylko biernie konserwować odzie-dziczone fragmenty dawnej nauki. zoologia. za Karolingów. wiek wytwarzania i ścierania się nowych koncepcji. Duszą ówczesnego ruchu umysłowego był Alkuin. a zarazem dzieło chrześcijanina. Słońcu. pozostał po nim traktat teologiczny (Defide). wyrabiania metody i terminologii. Ŝyjący w odstępach stuletnich i piszący w początkach VII. która wspomina o platończykach. który wzniecił spór teologiczny o predestynację. teologia. pełen zrozumienia dla znaczenia wiedzy. Jest to teologia. co dotyczy Ŝycia i śmierci. ptaki i pszczoły. Niespokojne czasy w drugiej połowie IX i w X w. o gospodarstwie rolnym. I w wieku XII szybko postępowała naprzód. który upamiętnił się skrajnie realistycznym poglądem w logice. . wznowiło się Ŝycie umysłowe i odŜyła kultura teologiczno-filozoficzna. filozoficznych. wiek róŜnorodnych zaintere-sowań. a przynajmniej zastój w dziele Karola Wielkiego. autor De rerum natura. Lukrecjusza. ryby. Po stuleciach stagnacji przyszła w połowie XII w. Będą Venerabilis (672 735).nie były wówczas rozgraniczone. lodzie i rosie. autor traktatu o stosunku poznania i wiary. Od niego wywodzili się inni uczeni owego czasu. jest to antropologia. o rzemiosłach i o pokarmach. Zamierzenia naukowe były encyklopedyczne. wiatrach. niebie i świetle. historia filozofii. ROZKWITY FILOZOFII WE WCZESNYM ŚREDNIOWIECZU. Abelard. jest to fizyka w staroŜytnym znaczeniu słowa. spełniający funkcje jakby mi-nistra oświaty za Karola Wielkiego. Ŝe w XIII wieku system średniowiecznej filozofii powstał od razu gotowy i skończony. jak Servatus Lupus. Rozwój ten nie był jednak ciągły.. traktująca o atomach i Ŝywiołach. za Grzegorza VII. KsięŜycu i gwiazdach. o nowej Akademii. choć pisane w pomyślniejszych juŜ nieco dla nauki czasach. To uchodziło wówczas za filozofię. filozofia. Hiszpan. stulecia te stanowią lukę między okresem rozwoju nauki staroŜytnej a okresem rozwoju średniowiecznej. nauka . autor Origenesseu Etymologiae. teologicznych. który poszukuje sensu mistycznego w twierdzeniach autorów duchownych i świeckich i miesza idee staroŜytne z ideami chrześcijańskimi. VIII i IX wieku: Izydor z Sewilli (ok. co się w nich znajduje. Paschasius Radbert. na schyłku VIII wieku rozpoczął się rozwój filozofii średniowiecznej.nauki. Wergilego i innych poetów łacińskich. świętach i sakramentach. o sztuce wojskowej i wod-nej. który cytuje Owidiusza. Pierwszy rozkwit kultury umysło-wej średniowiecza nastąpił dopiero na przełomie VIII i IX wieku. jak ów Hraban Maur. nie wyszło w treści i charakterze poza encyklopedyczne prace Izydora i Bedy.. gromadził uczonych na swym dworze. o Piśmie św. Gottschalk. powietrzu. piorunie i błyskawicy. zakładał szkoły. Encyklopedie zostawili trzej najsławniejsi pisarze Zachodu. która traktuje o Trójcy św. generacja wybitnych uczonych: mniej więcej jednocześnie Ŝyli Bernard z Clairvaux. wiek zbierania materiałów. De rerum naturis Hrabana. o wagach. Okres ten wydał jednego filozofa duŜej miary: Jana Szkota Eriugenę. Hugon od św. doprowadził ją do szczytu. logiczny (De dialectica). miarach i liczbach. OdŜyła mniej więcej razem z kulturą artystyczną: scho-lastyka wytworzyła się razem z gotykiem. epikurejczy-kach i cyrenaikach. śniegu. gdy Karol Wielki. określa prawdziwą filozofię w myśl Ojców kapadockich. w końcu przychodzą traktaty o geologii i mineralogii. stoikach i cynikach.

Najpierw przełom VIII . szczególniej w Chartres i Laon. Było okresem . stopień zaś wyŜszy teologia. retoryki i dialektyki. dokonał się proces skoncentrowania Ŝycia umysłowego w ParyŜu. Wiktora. STANOWISKO FILOZOFII. Orleans. 5. przeciwstawionego objawieniu. były kierowane przewaŜnie przez duchownych. Filozofia nie stanowiła odrębnego działu studiów.następowała teologia. znaczenie klasztorów było mniejsze). były we Francji: w Tours. 6.. ŚRODOWISKA FILOZOFICZNE. katedralne i kapitulne. Corbie. zaczęła odzyskiwać swe właściwe tematy: logiczne. tu były biblioteki.IX wieku. realnych (artes quadriviales lub reales) składała się z aryt-metyki. zespół sztuk wyzwolonych nazywano czasem "filozofią"). organizator nauk za Karola Wielkiego. Sztuki wyzwolone dzieliły się na 2 grupy: grupa trzech (trivium) sztuk humanistycznych (artes triviales. praeceptor Germaniae. pierwszy samodzielny filozof średniowiecza . w XI i XII w. Hraban. w trivium zaś dialektyka. od Karola Wielkiego. to w sensie dialektyki i logicznego traktowania zagadnień. Na tym kończył się zasób nauk świeckich (które tylko w niewielu szkołach miały zakres bardziej rozległy) i . Schroniskiem kultury umysłowej w pierwszych latach średniowiecza były Wyspy Brytyjskie. A nawet szkoły "pałacowe". pochodzące z czasów Karolingów. 7. był Anglikiem. wytworzyło je i przekazało następnemu okresowi. Była nim zwłaszcza w XII w. sermonicales lub rationales) składała się z gramatyki. wielki reprezentant mistyki Niemcem. W XII w. a grupa czterech (quadrivium) sztuk matematyczno-przyrodniczych. SZKOŁY były w rękach duchownych. Wśród nauk wyzwolonych prze-wagę miało trivium. W XII w. astronomii i muzyki. w XII w. uczyli się i nauczali w szkołach francuskich. Nauki świeckie nosiły nazwę "sztuk" (artes. Od IX wieku przestała być li tylko encyklopedią nauk. Szkoły były nie tylko czynnikami nauczania. spotykane od VIII w. Formy nauczania. jeden z twórców scholastyki .. Studia świeckie były pojmowane jako propedeutyka do teologii. kwitła szkoła w Bęc w Normandii. Anzelm. których wykaz i program wieki średnie odziedziczyły po chrześcijańskich pisarzach z ostat-niej epoki rzymskiej. nie znało schematów. w których pier-wotnie wykładał sam biskup i najwybitniejsi członkowie kapituły. geometrii. ogólnikowym poznaniem rzeczy ludzkich i boskich (choć jeszcze w XII w. Właśnie wczesne średniowiecze jest okresem wyrabiania tych form. w szkołach uczono siedmiu tzw. kosmologiczne. psychologiczne. We Włoszech stały nau-kowo najwyŜej: Salerno i benedyktyński klasztor w Monte Cassino. ośrodkiem kultury stała się Francja. Samo natomiast w formach było indywidualne. Reims. najwaŜniejsze były benedyktyńskie. najsławniejsza z nich była na dworze francuskim.w trivium jako dialektyka. Hugon od św. "sztuk wyzwolonych" (artes liberales lub saeculares). potem specjalni "nau-czyciele" (magistri). WszakŜe stary program szkół nie został zmieniony: zagadnienia metafizyczne. tu jako nauczy-ciele zbierali się uczeni i tworzyły się środowiska naukowe. ale i nauki. Fulda. Boecjuszu i innych. Tok nauczania był taki: stopień niŜszy stanowiły nauki świeckie. św. Cały słynny spór o uniwersalia we wczesnym średniowieczu toczył się między Francuzami. a takŜe formy literackie średniowiecza zostały wytworzone nie od razu. Najbardziej oŜywione stosunki naukowe łączyły Francję z Anglią. Wąskim. Były to bądź szkoły klasztorne (z nich do X w. tylko jeszcze nie ułoŜona w system. Gallen. ale wszyscy zamieszkiwali Francję. dalej na wschód były w St.Włochem. Koncepcję odrębną filozofii wytworzył dopiero następny okres średniowiecza. W XI w. logiczne zaś . Później. Jan Szkot. bądź teŜ szkoły biskupie. a potem XII wiek są we wczesnym średniowieczu doniosłymi dla filozofii okresami. psychologicz-ne i etyczne były traktowane w związku z teologią. Z całej Europy zjeŜdŜano tu na studia: Alkuin. większość zagadnień została odzyskana. dostępne równieŜ dla świeckich. Ta ostatnia była uosobieniem świeckiej filozofii i jeśli filozofię przeciwstawiano teologii. który był w ogóle okresem wielkiego roz-kwitu tego kraju. ale stałym korytem płynęło Ŝycie umysłowe we Włoszech. Główne szkoły. zwłaszcza południowych. Reichenau. odpowiednik greckiej "techne").Irlandczykiem. Chartres. rozszerzył studia i na ziemie niemieckie.

Obie znalazły wybitnych przedstawicieli od początku XII w. powstał na samym początku. komentował Boecjusza. szczególniej Abelarda. Filozofia ortodoksalna rozwijała się znów w dwóch kierunkach: scholastycznym i mistycznym. jak i kierunek stojący na stano-wisku dualizmu Boga i stworzenia. który został zapoczątkowany przez Plotyna. natomiast nawiązanie do Ojców greckich stanowiło odrębność Eriugeny. Znał równieŜ Ojców łacińskich. Te dwa kierunki nie wykluczały się wzajem. gdzie odtąd przebywał jako pierwszy uczony nadworny. 6) Humanistów. . opracowa-ne zostały dopiero na przełomie XI i XII w. Więc najpierw istniał zarówno kierunek panteistyczny. 3) Mistyków. szczególniej Bernarda z Clairvaux. W epoce niemowlęctwa nauki ten subtelny filozof był zjawiskiem prawie niepojętym. śYWOT I PISMA.. KIERUNKI FILOZOFICZNE WCZESNEGO ŚREDNIOWIECZA były bardzo róŜnorodne. bądź teŜ specjalne studium dialektyki. oni byli jego poprzednikami bezpośrednimi. Był wielką powagą naukową swych czasów. był dziełem Eriugeny. czerpał z Augustyna. Był człowiekiem niezwykłej. zapewne w Irlandii. Na parę lat przed połową stulecia został wezwany na dwór Karola Łysego. Omówić tedy wypada kolejno: 1) Panteistów. traktujące ją względnie samodzielnie lub w łączności ze "sztukami". Był to bądź kierunek humanis-tyczny. juŜ w IX w. ale to czyniło całe wczesne średniowiecze. Maksyma Wyznawcy. do tej chwili nauka była przedscholastyczna. przeciwnie. które wiązały najściślej filozofię z teologią. drugi wytwarzał się powoli i skrystalizował się dopiero w drugim rozkwicie wczesnego średniowiecza. naleŜał do tego szeregu rozwojowego. Jan Szkot Eriugena urodził się w początku IX wieku w Brytanii. jaki wydała filozofia średniowieczna. szczególniej Anzelma Kantuareńskiego. Wiktora. juŜ w pierwszym rozkwicie w IX wieku znalazł głównego na wieki średnie przedstawiciela. niezgodny z nauką Kościoła. 8. władze kościelne odwoływały się doń w sprawach teologicznych. "Ŝywą zagadką". znał natomiast pisma chrześcijańskich neoplatończyków. a mistyka kontemplacyj-nym sposobem do poznania prawdy. 5) Dialektyków. jak na owe czasy. z nich korzystał. drugi był dziełem filozofii ortodoksalnej. uczoności. Filo-zofia arabska stanowi zjawisko równoległe do łacińskiej i musi tu być takŜe omówiona. szczególniej Hugona od św. zwane scholastycznymi. były inne. Pseudo-Dionizego. mianowicie greckich Ojców Kościoła: Grzegorza. był jedynym umysłem o aspiracjach systematycz-nych i zdolnościach spekulacyjnych. znał język grecki i nawet pisał poezje greckie. 4) Twórców syntezy między scholastyką a mistyką. zgrupowanych szczególniej w szkole w Chartres.ustalania nie tylko form: ustaliło takŜe program i meto-dę średniowiecznej nauki.. o przeznaczenie (predestynację). POPRZEDNICY. Ten program i ta metoda. jak mówi jego przydomek (Eriugena . W epoce. które kwitło szczególniej w XI i początkach XII w. szczególniej najwybitniejszego ich przedstawiciela. choć był człowiekiem świeckim. u niektórych myśli-cieli łączyły się i uzupełniały. To środowisko nie było wszakŜe naówczas jedyne: filozofia rozwijała się jednocześnie i wśród Arabów. odnawiający staroŜytną wiedzę. przede wszystkim w wielkim sporze IX w. 2) Scholastyków.pochodzący z Erynu). Pierwszy miał w staroŜytnej filozofii gotowe wzory i przeto wybił się wcześnie. Pism samego Plotyna Eriugena nie znał. System Eriugeny był typu neoplatońskiego. Wszyscy ci filozofowie wyszli ze środowiska o kulturze łacińskiej. Tłumaczył na łacinę pisma Pseudo Areopagity i Maksyma Wyznawcy. Pierwszy został rychło uznany za heterodoksalny. scholastyka dąŜyła spekulatywnym. Jana Szkota Eriugenę. ERIUGENA I PRĄD PANTEISTYCZNY System najbardziej zbliŜający się do panteizmu. anachronizmem. Obok tych kierunków. która co najwyŜej umiała encyklopedycznie zestawiać skromne wiadomości naukowe.

3) Natura stworzona i nie tworząca: to świat rzeczywisty. Koncepcja Boga taką metodą uzyskana odbiegała od dosłownej nauki Pisma i weszła na drogę abstrakcyjną. czyli na naturę tworzącą i naturę stworzoną. Przez nią zyskiwał wolność dla filozofii.. w wygodny do zapamiętania (zresztą niezupełnie oryginalny. nikt nie wejdzie do nieba inaczej jak przez filozofię. przekraczający wszelkie kategorie i niepoznawalny (Bóg Ojciec Pisma świętego). 2) traktat O podziale natury (De divisione naturae). Eriugena twierdził. To jego słowa: nemo intrat in caelum nisiper philosophiam. Ŝe między objawieniem a rozumem panuje zgoda. w tym okresie rozwinął swój filozoficzny system i napisał De divisione naturae. brał nie dosłownie. nie moŜna orzec o Nim nawet tego. będący dalszą emanacją Boga. musiał być urzeczywistniony. bo świat powróci do tego. ile etap jego emanacyjnego rozwoju. dostosowującą sens jego do wyniku rozumowania i będącą zupełnym przeciwieństwem tej. Ŝe jest substancją ani teŜ Ŝe jest miłością. zrealizowaniem idei. to nie sama Jego natura. Był czystej krwi filozofem. nie wychodzi poza Siebie. Wprawdzie nie wszystkie wypowiedzi Eriugeny brzmią w ten sposób. twór-czość. co poznajemy z Boga. po zapoznaniu się z Ojcami greckimi. 3) Okres późny. a nie stworzona: to Bóg jako najwyŜszy. gatunki są zatem wcześniejsze od jednostek. Cały ten proces emanacyjny. System Eriugeny był tedy typowo emanacyjny. Ale jednocześnie jest . na etapy. przez które Bóg objawia się i daje poznać (utoŜsamiony z Synem BoŜym. pierwotny byt. czym Bóg nie jest. Ŝe świat wywodzi się z Boga i Ŝe Bóg jest "istotą wszechrzeczy". rzeczywistymi siłami. lecz procesem koniecznym. jako panteista oddziałał. ROZWÓJ. nie są bynajmniej abstrakcjami umysłu. stawaniem samego Boga. jednakŜe panteistyczne przewaŜają. utorowaną przez neoplatonizm. co w Nim samym jest zawarte. Sam Bóg jest ponad wszelkimi kategoriami. które . 1. jak dawni Ojcowie Wschodu. lecz alegorycznie. zwłaszcza Augustyna. lecz. to znaczy niczym z tego. Ale Pismo św.wszystkim: źródłem. 4) Natura nie stworzona i nie tworząca: to Bóg jako kres wszechświata. Osiągnął poczwórny podział na-tury. teologia moŜe co najwyŜej negatywnie ustalić. z którego pochodzą glosy do Boecjusza. Eriugena rozdzielił. Dzieje świata to wyjście z Boga i powrót doń. Rzeczy powstają z prototypów. lecz tylko Jego objawienia (teofanie). jest "wszystkim we wszystkim": jest to formuła panteizmu. przeciwnie. Jako panteista był w wiekach średnich rozumiany. Właściwa natura Boga jest w ogóle niepoznawalna. bo nadmiar bytu i dobroci. Tworząc świat. Tworzenie świata jest nie aktem woli. 1) Okres wczesny. a stworzona: to zespół idei wyłonionych z Boga. To. zawierające objawienie. czyli jednostki powstają z gatunków. a neoplatońską koncepcję wyczytał z aluzji u Ojców łacińskich. która rozwinęła się w scholastyce a dostosowywała rozumowanie do brzmienia Pisma. 2) Okres następny.Boga jest tylko rozwijaniem się. gdy pisał De praedestinatione: nie znał wówczas jeszcze greckich Ojców Kościoła. głos w religijnoetycznym sporze o przeznaczenie. 2) Natura tworząca. 1) Natura tworząca. stanowiły one jakby wyrzeczenie się wcześniej-szego panteizmu. lecz wydaje to. w którym kaŜda z czterech natur stanowiła nie tyle rodzaj bytu. Logosem).Główne jego oryginalne pisma: 1) traktat O przeznaczeniu (De praedestinatione). POGLĄDY. nie ograniczył się do zwykłego podziału na Boga i świat. Ŝe Bóg jest "niczym". w którym świat wyłonił się z Boga i do Boga powróci. Przyjmował. z którego cały wszechświat powstaje. podstawowe dzieło metafizyczne. podczas gdy w większości myśliciele średniowiecza byli teologami. miał gnostycką koncepcję Pisma. bo przygotowany przez stoików. pojmujący świat jako konieczny wytwór rozwoju BoŜego. co myśl objąć jest zdolna. zawarty w Bogu. Koncepcja świata u Eriugeny zgodna była z tradycją i konsekwencją emanatyzmu. z czego wyszedł. lecz w obu znalazł jeszcze po dwie postacie. KONCEPCJA BOGA. Eriugena pisał. 2. identyczny zresztą z początkiem. Filona i innych) sposób. ani nawet Ŝe działa: tu Eriugena posunął konsek-wencję swej negatywnej filozofii dalej niŜ którykolwiek z pisarzy chrześcijańskich. KONCEPCJA STWORZENIA.

Rzeczy istnieją tylko przez to. zbawienia i potępienia. czyli świat materialny w gruncie rzeczy sprowadza się do niematerialnego. jednostka materialna nie jest samoistnym bytem.być złymi i zasłuŜyć na śmierć wieczną. Eriugeny. Eriugena mniej zajmował się szczegółowymi kwestiami teologii i filozofii. jaki znamy. mniej mistyczny niŜ systemy Ojców greckich. lecz tylko są objawieniem realnego Boga. ile mają jej idee. Ŝe system Eriugeny jest bardziej zracjonalizowany. który poznaje juŜ nie rzeczy. Kompromis panteizmu Eriugeny z dogmatami chrześcijaństwa był powierzchowny. natomiast . 3. Szczegółowo wypowiedział się jednak w kwestii predestynacji. Ale sam Bóg jest niepoznawalny i tylko objawienie się Jego jest przedmiotem filozofii. Ten stanął na stanowisku jednej predestynacji. a potępionym .ze względu na to.wytwarzają szczegółowe zjawiska. Ze względu na swą treść nie . lecz idealne prototypy ich w Bogu. Przejęty konstruowaniem wielkiego systemu. Rzeczy zaś jednostkowe tyle tylko mają realności. wedle przekazanej przez Greków hierarchii: najpierw zmysł wewnętrzny. JednakŜe zachodni. NAUKA o PRZEZNACZENIU. Wynikało stąd przekonanie o realności pojęć (tzw. Wówczas Hinkmar zwrócił się o pomoc do świeckiego uczonego. Poznanie ma tę samą ewolucyjną naturę. wiedza zaś moŜe tylko dotyczyć tego. moŜe więcej jeszcze niŜ filozofia Orygenesa czy Pseudo-Dionizego. Pogląd na świat Eriugeny był typu symbolicznego: świat. a rzeczywiste są tylko ogólne idee. łaciński duch. Była to na wskroś immaterialistyczna koncepcja rzeczywistości. i zwłaszcza wpływ Augustyna sprawił. a zebrany przez nie materiał przejmują władze wyŜsze. to okazuje się. istnieje naprawdę tylko Bóg. przeto nie moŜe być przyczyną rzeczy przeciwnych. lecz jest tylko symbolem rzeczywistości. co byt: i ono rozwija się w szeregu szczebli. czy drugiej. Ŝe dawała naleŜne miejsce łasce BoŜej poparli ją inni duchowni. jak grzech. co jest. zabrawszy na Ŝyczenie duchowieństwa głos w toczącym się wówczas sporze. Była teocentryczna: nie ma innego przedmiotu poznania poza Bogiem. dobra i zła. Materia daje rozłoŜyć się na składniki i wtedy okazuje się zespołem własności. idee zaś przez to. Jest to najbardziej neoplatońska ze wszystkich filozofii chrześcijańskich. Eriugena nie stworzył odrębnego typu filozofii: jego system emanacyjny w istocie swej nie róŜni się od neoplatonizmu. Ŝe partycypują w ideach. wybranym jest przeznaczone być dobrymi i mieć Ŝycie wieczne. KONCEPCJA POZNANIA Eriugeny odpowiadała jego koncepcji bytu. jak Ratramnus ze słynnej szkoły w Corbie i humanistycznie wykształcony Servatus Lupus.niesłuszna jest nauka. boć zarówno zbawienie jak i sąd ostateczny są objawione. bo nic nie istnieje poza Bogiem. bo predestynacja jest wiedzą z góry przez Boga posiadaną. Istnieje łaska BoŜa. która zaprzecza czy to jednej. które są niematerialne. a jakŜe moglibyśmy być zbawieni bez łaski i jaki sens miałby sąd bez wolności? Potępienie nie moŜe być rzeczą predestynacji. podobnie jak śmierć jest tylko brakiem Ŝycia). Biskupi: Hraban Maur z Moguncji i Hinkmar z Reims oparli się tej nauce. O tym. ale gdy osądzić go rozumem. realizm pojęciowy). Świat zewnętrzny ma za sobą świadectwo zmysłów. Wszczął go Gottschalk głosząc Augustyński pogląd o predestynacji podwójnej: cnota jest tak samo od Boga przeznaczona. Przeto predestynacja jest tylko jedna: dla wybranych. Bóg jest jeden. od zmysłów zewnętrz-nych. nie moŜe być wiedzy i nie moŜe takŜe być predestynacji. w podstawach swych system Eriugeny został obcy duchowi chrześcijaństwa. co nie istnieje. nie jest sam rzeczywisty. a w najwyŜszej swej postaci sięga poprzez idee do niezmiennej i jedynej natury Boga. a świat jest Jego objawieniem. Ŝe na progu wieków średnich odbyła się próba sił takiego systemu. a grzech nie jest (jest tylko brakiem dobra. Ale waŜne było. ale istnieje teŜ i wolność ludzka . ZNACZENIE. Ale poznanie zaczyna się od dołu: zaczyna się od władz niŜszych. Rzeczy nie są same realne. którą niegdyś głosił Grzegorz Nysseński. natomiast scholastyka poszła innym torem. Ŝe partycypują w Bogu. 4. Pokrewne mu systemy chrześcijańskie bywały w patrystyce. jako negującej wolność i odpowiedzialność ludzką. Ŝe jest nicością. ta sama. następnie rozum. lecz tylko przemijającym przejawem.

Amalryk pod naciskiem cofnął przed śmiercią swe nauki w 1204 r. Ŝe wcielenie. tak samo jak Chrystus. Panteistyczne nauki Eriugeny zostały na większą skalę odnowione w XII i w początku XIII wieku.interdykt jego pism z 1225 roku. miały ośrodki w Kolonii. potępiły amalrycjan. ulegli ich wpływom doktrynalnym. Ale tworzyły się znów inne. uchodzili na południe Francji w okolice Lugdunu. daje się wykazać ciągły łańcuch tradycji od Eriugeny aŜ po schyłek średniowiecza. a jeszcze przez Honoriusza III w 1225 r. a potem teologię. a wtedy oddziałały tak silnie. iŜ wywołały . pokrewne sekty. które potępione zostało przez Leona IX w 1050 r. Etyczną konsekwencją jego nauki było. Poprzez sekty i prądy religijne. które wedle tych idei Ŝyły i nauczały. zwolennicy Gottschalka zarzucali mu powrót do herezyj Orygenesa i Pelagiusza. zgodnie z jego nauką. Doktryny te szerzyły się zwłaszcza w sektach begardów i beginek. OPOZYCJA. przekonany o imma-nencji Boga w stworzeniu. Najwcześniej potępienie spotkało jego naukę o przeznaczeniu. odrzucała niektóre dogmaty. WPŁYW. wprawdzie sobór w Kiersy w 853 r. ale bardziej stanowcze potępienie spotkało De divisione naturae.. Waldensi. szerzące się wśród ludu. Ale idee. braci i sióstr "wolnego ducha". jak teŜ ludowe ruchy religijne. Mo-guncji. np. Ŝe "wszystko jest jednem". Był bliski Eriugenie. skazane na spalenie. głosił. (Odrębne miejsce wśród pism Eriugeny zajmowały jego późne glosy do Boecjusza i wpływ ich był inny: one dla następnych stuleci stały się właśnie wzorem metody scholastycznej). Ŝe człowiek jest organem BoŜym. Choć potępione. prowincje. Amalryk z Bene pochodził z okolic Chartres i zaleŜny był od tej szkoły. bo cokolwiek jest. Ŝe skoro Bóg w nas wytwarza wolę i uczucie. JednakŜe Ŝadne stanowisko nie zostało powszechnie przyjęte. która. monistycznym pojmowaniem stosunku Boga i świata. dotrwały czasów Eckharta i wielkiego rozwoju mistyczno-panteistycznych spekulacji w XIV wieku. gdyŜ swą gnostycką koncepcją Pisma św. I wywarło wpływ. . ukrzyŜowanie dotyczy nie wyłącznie Chrystusa. Duchem św. Synody z 1210 i 1215 r. idea-listycznym pojmowaniem rzeczywistości był w niezgodzie z podstawami chrześcijaństwa. Tworzyły się sekty. System Eriugeny musiał spotkać się z oporem Kościoła. jak ta. wyŜszym ponad grzech.w przeszło 3 stulecia od śmierci Eriugeny . lecz kaŜdego człowieka. Późniejsze. były w pełnym rozkwicie w XIII w.. Co więcej. to nie moŜe być dobra i zła moralnego. Strasburgu. ale jeszcze radykalniej i jaskrawiej ujął jego stanowisko. "nie moŜe być zbawiony. Ŝe kaŜdy człowiek jest tak samo synem BoŜym jak Chrystus. kościoły. Ŝe wpływ ten pozostał poza głównym korytem średniowiecznej scholastyki. wykładał pod koniec XII wieku w ParyŜu dialektykę. która utoŜsamiała okresy dziejów ludzkich z powsta-niem osób boskich. herezję amalrycjan. jakim była szkoła w Chartres.. nie przestały działać. zasługi i winy. które okazały się szczególnie podatnym terenem dla doktryn panteistycz-nych. choć cofnięte. zetknąwszy się z nimi. Zdecydowany panteista. jest Bogiem. chrześcijaństwo podzieliło się na obozy. prześladowani. niekompilacyjnego systemu. Wpływy amalrycjan szły takŜe na wschód i dosięgły ziem nadreńskich. uznał stanowisko Eriugeny. ale pokazał średniowieczu co do formy wzór jednolitego. natomiast było wzorem dla poczynań pozascholastycznych i heterodoksalnych: Eriugena był przewaŜnie uwaŜany za "ojca antyscholastyki". . np. Pokrewna była sekta "wiecznej ewangelii". które stanowiły ośrodek herezji waldensów. objawieniem się Boga i Ŝe do kaŜdego z nas stosuje się to. zainicjowana we Włoszech przez Joachima de Fioris.Idee Amalryka stały się podłoŜem sekty "amalrycjan". dzieło Eriugeny było czytane. kraje stanęły do walki o teorię wolności i predestynacji. Amalrycjanie. przejęli ich nauki.mógł być przyjęty przez prawowierne średniowiecze. sądu ostatecznego i odkupienia. co Pismo św. ale sobór w Walencji (855) odrzucił artykuły tamtego soboru. Ŝe jest organem Chrystusa". tyle tylko. Ŝe kaŜdy jest. a synod w Langres (859) gwałtownie zaatakował Eriugenę. Wpływ Eriugeny objął zarówno szczyt ówczesnej uczoności europejskiej.. mianowicie panteizmu i panteistycznego mistycyzmu w wiekach średnich. mówi o Bogu. zmartwychwstanie. kto nie wierzy.

przede wszystkim zasadniczą koncepcję stosunku wiary do rozumu i zasadniczą koncepcję Boga. stosowana do kwestii teolo-gicznych i wówczas z natury rzeczy pozbawiona moŜności sprawdzenia wyników. nie wyłączając zasady sprzeczności. w ro-zumieniu Eucharystii zerwał z prawowierną nauką. goto-wych wzorów. Ale był po Augustynie pierwszym myślicielem.: jednakŜe twierdził. którzy wędrując z miejsca na miejsce popisywali się swą sztuką. JuŜ Fulbert. JuŜ po trzech . Niebawem reakcja stała się gwałtowna: hiperdialektyzm wywołał antydialektyzm. ten. pierwotnie wędrowny sofista. Anzelm. łatwo stawała się rozumowaniem dowolnym i sofistycznym. co juŜ się stało. który filozofię nazwał "słuŜebnicą teologii". nie było. dialektyk przejęty wyŜszością rozumu i chcący wszystko racjonalnie wytłumaczyć. a nie boskich. Był tym. JuŜ w okresie najŜywszych sporów XI wieku próbowano znaleźć równowagę między Pismem św. Gdy jedni byli za wyłącznym posługiwaniem się dialektyką. śadne z krańcowych stanowisk nie utrzymało się w scholastyce na stałe. dokąd udał się. Piotr Dam i ani we Włoszech (1007 . był ruchem konserwatywnym. wniknął w jego ducha i zdołał samodzielnie posługiwać się jego zasadami. pociągnięty sławą Lanfranca. Takie poczynania wywołały reakcję. umysł Augustyńskiemu kongenialny.1089). podwaŜała nieraz prawdy wiary. "Alter Augustinus" nazywano go w średniowieczu.ŚW. Ku temu dąŜył przede wszystkim Lanfranc (ok. aby nawet to. śYCIE ANZELMA. Bóg bowiem ma władzę nieograniczoną i mógłby. Oto np. ANZELM I POCZĄTKI SCHOLASTYKI Prąd najpotęŜniejszy średniowiecznej filozofii. czyli czysto rozumowego dochodzenia prawdy. a dialek-tyką. lata męskie od 1060 spędził we Francji. nauczyciel Berengara. Ŝe dialektyką musi całkowicie podporządkować się dogmatom. Piotr Damiani nie zajmował jeszcze wobec dialektyki zupełnie skrajnego stanowiska. a zarazem zdecydowanym przeciwnikiem destrukcyjnej dialek-tyki Berengara. zwalczając wiedzę na rzecz wiary. wędrowny nauczyciel (zm. Berengar z Tours (zm. do którego posunęli się niektórzy mistycy XII w. bo dla metafizyki ani u niego. poprzednikiem zresztą tylko w dialektyce. Lanfranc był nauczycielem i bezpośrednim poprzednikiem Anzelma. Ruch ten. Podczas gdy wcześniejsi pisarze średniowieczni powtarzali mechanicz-nie formuły Augustyna. Wielkiego filozofa wydał dopiero na przełomie XI i XII wieku. ale teŜ nie stanowiły dla niej niebezpieczeństwa. 1103). odbierającego jej wszelkie prawa na rzecz wiary. Popisy ich nie przynosiły nauce korzyści. Ŝe zasady dialektyki. W Niemczech szerzył go Otloh z Regensburga (1010-1070) i Manegold z Lautenbachu.1072). po nawróceniu zaś kierownik szkoły klasztornej w Bęc w Normandii. uczynić. Zderzyły się wówczas krańcowe poglądy. RozmnoŜył się w XI wieku typ "dialektyków" (zwanych takŜe "filozofami" lub "sofistami"). inni odmawiali jej wszelkiej wartości. na północy osiadły. natomiast dialektyką. który potęŜnie pchnął naprzód myśl chrześcijańską w kierunku zapoczątko-wanym przez niego. Anzelm (1033-1109) urodził się w Aosta w Piemoncie. nie od razu znalazł dojrzały wyraz. Anzelm był następcą Augustyna. dotyczą wyłącznie rzeczy ludzkich. najbardziej wszakŜe znanym przedstawicielem ruchu był św. 1088). a od 1070 arcybiskup kantuareński w Anglii. ani u nikogo ze współczesnych Anzelm nie mógł znaleźć wzoru i musiał poń sięgać aŜ do Augustyna. przestrzegał przed przecenianiem dialektyki i w ogóle wiedzy świeckiej. Wziął od niego bardzo wiele. POPRZEDNICY. ale właśnie jest to zasada tylko ludzka. lecz musiał sam wytwarzać stopniowo metodę i teorię. Był nim św. Anzelm. Włoch. mającym najwięcej zwolenników wśród dawniejszych zakonów. gdy zaczęli posługiwać się nią teologowie. mianowicie w Bęc. "ojciec scholastyki". benedyktynów i cystersów. dialektyką bowiem nie pozwalała mu uznać zmiany substancji bez zmiany akcydensów. wprawdzie jest to niezgodne z zasadą sprzeczności. jak panteizm. nie miał bowiem. 1010. Był podziwianym powszechnie dialektykiem. gdyby chciał. który stanowi scholastykę w ściślej-szym znaczeniu. Wystąpienie Anzelma było poprzedzone przez spór o wartość dialektyki. Był on zdania. POPRZEDNICY BEZPOŚREDNI. Dialektyka.

Rozum jest wolny i samodzielny.w granicach dogmatu. które odtąd spełniała świa-domie. wcielenie. jako biskup. Pisma te pochodzą z pierwszego okresu. Ale z drugiej strony wiara wyprzedza zrozumienie i jest dlań normą. Pismo św. Monologium i Proslogion traktują o głównych zagadnieniach teologii. po utwierdzeniu w wierze. śycie jego rozpada się na dwie. Zadaniem rozumowania nie jest sprawdzać. Cur Deus homo. by. nie po to bowiem chcę rozumieć. pt. odkupienie. 1. pisał juŜ tylko specjalne prace teologiczne i dewocyjne. zaleŜnych od neoplatonizmu. zupełnie odmienne części: w Bęc wiódł cichy Ŝywot uczonego i nauczyciela.. od 1093 aŜ do śmierci. Od czasów Ojców Kościoła dokonywał się stały proces racjonalizacji poglądu na świat. ani czysty racjonalizm. ze względu na nadlogiczność Boga. abym wierzył. Trójcę. Nie był to czysty fideizm. podaje.latach został przeorem klasztoru.Forma pism Anzelma była osobista i swo-bodna. U Pseudo-Dionizego i Eriugeny. POGLĄDY. ale z operacji jego ma być eliminowana. Na stosunek wiary i rozumu. Objaśnianie to Anzelm pojmował jeszcze ogólnikowo. i jakie posiada własności. gdy Anzelm był opatem. Podstawą jej był skrajny realizm pojęciowy: pojęciom nie tylko jednostkowym. nie dochodzić prawdy. natomiast schematycznej. ale sam w sobie nieponadlogiczny."nie przykładać się. jeśli chodzi o treść metafizyczną i o metodę myślenia. zajmował katedrę arcybiskupią w Canterbury. Wed-ług niego "chrześcijanin powinien przez wiarę dojść do zrozumienia. wykluczali moŜność stosowania doń zasad logicznych. była myśl o racjonalności Boga i świata. zasadniczo róŜnił się odeń charakterem: w przeciwieństwie do na-miętnego Afrykanina był naturą pełną spokoju i słodyczy. 3. nie moŜe słuŜyć jako argument. Pisma i dialektyki Anzelm sformułował pogląd. WIARA i ROZUM. które go upowaŜniało do takiego ujmowania prawd wiary. . zmuszonego toczyć z królem angielskim walkę o prawa Kościoła. skąd zwany jest Anzelmem Kantuareńskim. do zrozumienia tego. in. W tym sensie był pierwszym scholastykiem. śaden scholastyk nie stosował dialektyki w szerszym zakresie niŜ Anzelm: ten starał się dowieść nie tylko. Wiara ma być punktem wyjścia i dojścia w rozumowaniu. m. Dialogus de grammatico i De veritate są drobniejszymi pracami treści logicznej. i rozum. w którą wierzy i którą kocha serce moje. REALNOŚĆ POJĘĆ. ale i ogólnym . ZałoŜenie racjonalności bytu dało dialektyce Anzelma styl pla-toński. Rozum nie jest instancją. Ostatnie lata. lecz uzasadniać wiarę. co jest prawdą. podczas gdy tamci. Jądro poglądu Anzelm ujął w swej dewizie: wiara poszukująca zrozumienia (fides ąuaerens intellectum). dlaczego nią jest. UwaŜał. wynik rozumowania jest z góry wyznaczony przez wiarę i musi być z nią zgodny. aby rozumieć". prawda była dowiedziona koniecznymi racjami bez odwoływania się do powagi Pisma".. ale . o istnie-niu i naturze Boga. Jest to fak-tycznie dewiza całej dojrzałej scholastyki. Z jednej strony zrozumienie jest wyŜszym stopniem poznania niŜ ślepa wiara: "Wydaje mi się to niedbałością" pisał . która by mogła sprawdzać prawdy wiary. Bóg był ponadlogiczny. u Augustyna był niepoznawalny juŜ tylko dla nas. ale on sformułował jej zadanie. Umysłem po-krewny Augustynowi. ale nie podaje. ToteŜ stosował przy poznawaniu natury Boga zasadę sprzeczności. RACJONALNOŚĆ BOGA i ŚWIATA. ZałoŜeniem. ale nawet starał się uzasadnić "tajemnice" wiary. co wiara podaje jako fakt. w Canterbury zaś Ŝycie dygnitarza kościel-nego. W myśl Anzelma juŜ i przed nim działała teo-logia i filozofia chrześcijańska. Ŝe dusza jest nieśmiertelna i wolna. w szczególności racjonalizacji idei Boga. Anzelm zaś stanowił jeden z najwaŜniej-szych etapów tego procesu. a później opatem. ale pośrednia między nimi swoista postawa scholastyczna. 2. słynny traktat o odkupieniu. PISMA. był scholastykiem. dla Anzelma zaś natura Boga całkowicie odpowiadała prawom logicz-nym. w co wierzymy". Ŝe Bóg istnieje. lecz wierzę. scholastycznej metody wykładu jeszcze nie miał. Ŝe świat jest stworzony z niczego. by podać racje i uczynić dla umysłu koniecznym to. lecz prawdę objawioną objaśniać. W drugim okresie. Ŝe pisma jego "do tego najbardziej się nadają. który stał się miarodajny dla filozofii średniowiecznej. Wedle niej dla poznania prawdy potrzebna jest i wiara. "Pragnę w jakikolwiek sposób zrozumieć prawdę BoŜą. a nie przez zrozumie-nie do wiary". jak u Augustyna. Chodziło mu o to.

I wszelki byt względny zakłada byt bezwzględny. gdyby istniała tylko w myśli. którym posługiwał się w Monologium. Przeprowadzał dowód w ten sposób: Jeśli posiadamy pojęcie istoty najdoskonalszej. lecz wyłącznie na podstawie pojęcia Boga. ponad którą nie ma doskonalszej. jest więc od niej o tę własność doskonalsza. Późniejsi scholastycy próbowali uzasadniać realizm pojęciowy. lecz musi istnieć w rzeczywistości: wynika to z pojęcia Boga. a) Dowód. jest jednym Bogiem?" Klasyczne. rozwaŜając ową najtajniejszą naturę. W szczególnie dobitny sposób Anzelm zastosował realistyczną doktrynę w teorii odku-pienia: nie twierdził. zastosowania dialektyka i skrajnie realistyczna teoria pojęć Anzelma znalazły w dowodach istnienia Boga. jak dawniejsi teologowie. Ŝe wszyscy ludzie są gatunkowo jednym i tym samym. tu zaś Anzelm podjął próbę dowiedzenia istnienia Boga bez odwoływania się do świata. Podobnie kaŜda względna wielkość wskazuje na coś. Przeto istota najdoskonalsza.Bóg. któremu zaprzedała się grzechem pierworodnym. wreszcie. nie moŜe biec w nieskończoność. z tą róŜnicą. Było rzeczą zwyczajną w teologii z pojęcia Boga wywodzić Jego własności: Ŝe jest jeden lub Ŝe jest wieczny. Zatem istota najdoskonalsza nie moŜe istnieć tylko w myśli. co jest bezwzględnie dobre. to posiada własność. Anzelm zaś egzemplarycznie. Tamte w rzeczywistym świecie znajdowały podstawę do wniosku. byłaby więc czymś sprzecznym. tak samo jak sądy są prawdziwe przez udział w nich prawdy samej.odpowiada rzeczywistość. czyli zakłada Boga. Ale: czy istnieje tylko w naszej myśli.równieŜ w Monologium . np. co jest bezwzględ-nie wielkie. Anzelm bez dyskusji stosował go w dociekaniach filozo-ficznych. Opierał się na pojęciu Boga jako istoty najdoskonalszej lub. to musi istnieć i owa inna rzecz. Anzelm dodał doń jeszcze . jak kaŜdy szereg rzeczywisty. tworzą szereg o doskonałości wzrastającej. Ŝe Chrystus ofiarą swą wykupił ludzkość od szatana. W tym samym duchu Anzelm pisał z powodu dogmatu Trójcy św. której pozbawiona byłaby istota najdoskonalsza istniejąca tylko w naszej myśli. Anzelm szukał na tej samej drodze dowodu istnienia Boga. który wyłoŜył w Proslogionie. b) Poza tym Anzelm był autorem zupełnie samodzielnego dowodu. które są mniej lub więcej dobre. pojęcie "sprawiedli-wości": czyny są sprawiedliwe przez udział w nich sprawiedliwości samej. Więc dobra względne. był taki: Jeśli istnieją rzeczy. A bezwzględne dobro to jest . Ŝe wiele osób. znany jest pod nazwą dowodu ontologicznego. zawdzięcza im swą sławę filozofia. to istnieje ona w naszej myśli.to Bóg. zatem cała ludzkość zawiniła przez Adama i cała została odkupiona przez Chrystusa. zakładają istnienie czegoś. Postępował tu jak Eriugena. czyli na Boga. które jakąś własność posiadają względnie. wedle których Bóg stworzył jednostki). Ŝe mają tę samą wspólną istotę. z których kaŜda jest Bogiem doskonałym. jak się wyraŜał. ale szereg ten. "Prawda" jest nie tylko w umyśle. musi więc być istota. 4. W ten sposób artykuł wiary został wytłumaczony przy pomocy realizmu Platońskiego. który z logicznego pojęcia wnosi o istnieniu jego przedmiotu. w jaki sposób wielość ludzi jest w gatunku jednym człowiekiem.samodzielny wariant: Istoty stworzone są nierównej doskonałości. "największej" (ens quo maius cogitari neąuit). na wzór Augustyna (gatunki są wzorami. ta istota najdoskonalsza . lecz jest czymś istniejącym realnie i samoistnie. nie byłaby najdoskonalsza. a tylko rozwinięcie od Anzelma. ZałoŜeniem tak pojętego grzechu i odkupienia było. są tylko indywidualnymi odmianami tego samego "człowieka w ogóle". Osnowa tego dowodu pochodziła od Augustyna. pojmie. mianowicie własność istnienia rzeczywistego. Inne pojęcia rozumiał analogicznie. DOWODY ISTNIENIA BOGA miały ze wszystkich pomysłów Anzelma największe zna-czenie. Ŝe ten pojmował realizm emanacyjnie. Dowód ten. w stosunku do jakiejś innej rzeczy. czy równieŜ w rzeczy-wistości ? Jeśli istota najdoskonalsza istnieje w rzeczywistości. . to jakŜe. na wzór Plotyna (jednostki powstają z gatunków). Ŝe istnieje Bóg. lecz Ŝe dał nią zadośćuczynie-nie Bogu za obrazę tym grzechem popełnioną.: "Kto nie pojmuje.

przechowało się przeszło 240 takich komentarzy średniowiecznych. poparty przez autorytet Arystotelesa. W szkołach. Duns Szkot i wielu innych. od końca XII w. ze stanowiska realizmu umiarkowanego.. 2. Ale jeszcze w czasach nowych rozwijali go wybitni filozofowie: Kartezjusz. a Leibniz przez ens necessarium). od 1140 r. Wcześniej oddziałały metodologiczne poglądy Anzelma. Dzieło Lombarda. ucieleśnionym przez Anzelma. znalazł przewagę wśród filozofów. Oddziałał najwięcej przez szkołę teologiczną w Laon. 3. Szczególne były koleje dowodu ontologicznego. Ŝe na czele paryskiego fakultetu teologicznego przez 38 lat stał wierny uczeń Lombarda. Licznych następców znalazł dopiero w XIII w. Tomasz z Akwinu. jak Albert Wielki. szczególniej. w młodych latach. jego dowód ontologiczny. W XIV w. Duns Szkot. Ta przyczyniła się wybitnie do wytworzenia literackiego typu dojrzałej scholastyki. Anzelm sformułował 1) metodę filozofii średnio-wiecznej wedle zasady fides quaerens intellectum.. na pisarzach takich. do wyjątkowego jej powodzenia przyczyniło się. Dzieło jego było na wskroś teologiczne. Anzelma z Laon (zm. Bronił go Aleksander z Hales. dające na podstawie sentencji systematyczny wykład nauki uznanej przez Kościół. Metafizyka ta była równie teocentryczna jak Eriugeny. Boecjusz. miał zwolenników wśród filozofów katolickich. Izydor. OPOZYCJA. wziętość dowodu zmniejszyła się. jeden tylko Hugon od św. Formy te ukonstytuowały się ostatecznie w XII w. gdy scholastykę opanowały aspi-racje do stworzenia metafizyki w wielkim stylu. 1117). sam wy-kładał w paryskiej szkole katedralnej. Wiktora był godnym jego kontynuato-rem. stało się zwyczajem wypowiadać poglądy filozoficzne i teologiczne w postaci komentarzy do Sentencyj Lom-barda. Bonawentura. a wtedy traktowało ją w duchu panujących teorii Augustiańskich. Narazić nie oddziałał.ZNACZENIE ANZELMA. Były to najpierw zbiory "sentencji". później zaś jednolite "sumy". od końca bowiem XII w. Będą. lecz był jego przyczyną trojaką: wzorem. z największym uznaniem spotkał się zbiór Piotra Lombarda Quattitor libri sententiarum. odegrało znaczną rolę w dziejach filozofii. pomimo krytyki Kanta i potępienia przez Kościół. na Janie z Damaszku. Natomiast w XIII w. który po studiach odbytych w ParyŜu. głównie w klasztorze św. 2) zaczął budować metafizykę śred-niowieczną. pochodzący z lat 1150-1152. gdzie dotąd uczono tylko bądź dialektyki. Piotr Lombard był Włochem. metafizyka ta była dualistyczna. Wiktora. zaletę jej stanowiła prostota i przejrzystość. który. Nawet w XIX w. Leibniz (róŜnica była słowna: ens quo maius cogitari nequit Kartezjusz zastąpił przez ens perfectissimum. Dzieło swe oparł głównie na św. Idee Anzelma nie od razu znalazły oddźwięk. 1. Bóg nie był w niej identyczny ze światem. wy-branych z Pisma i doktorów Kościoła. i zaczynając od Abelarda. ani największa. Była to przeciętna suma. Skrajny realizm zwalczano ze stanowiska nominalizmu. Spośród zbiorów. . Bonawentura. lecz Augustyna. nie z ducha Plotyna. Piotr z Poitiers. jak Kasjodor. które w tym wieku powstały. a korzystał teŜ z myślicieli XII w. który wychował parę pokoleń na tym podręczniku. Wywołał ją realizm Anzelma i. teolo-gowie ówcześni nie tylko nie przyjęli go. ale przewaŜnie nawet nie wspominali o nim. bądź dogmatycznej teologii. filozofią zajmowało się tylko przygodnie. WPŁYW. Jego współcześni i bez-pośredni następcy byli tylko dialektykami: dla zagadnień metafizycznych nie mieli zrozumienia. a przeciwnikiem był wówczas bez mała tylko Tomasz z Akwinu i część jego uczniów. jakich było wiele w XII w.. ani najlepsza. znalazła formy zewnętrzne odpowiadające systematycznym dąŜeniom. między którymi są komentarze mistrzów scholastyki. a od 1159 był biskupem paryskim. sprawcą i celem. kierowaną przez ucznia jego. Malebranche i. jak Hugon i Abelard. W XII w. jednak zupełnie od niej róŜna. choć mało filozoficzne. 1. Augustynie i innych Ojcach Kościoła. został przyjęty prawie powszechnie.. zaczęto teraz wedle jego wzoru traktować teologię dialektycznie.

Bernard i inni prawowierni mistycy chrześcijańscy nie stworzyli nowego poglądu na świat. Pawła. Oddał się całkowicie sprawom religii i Kościoła. był nieugiętym tępicielem herezyj. Miał z nią wspólne zadanie: poznanie prawd nadprzyrodzonych. droga inna niŜ ta. a za świętym Benedyktem przyjmował dwanaście stopni pokory. De consideratione (1149-1152). 1. Zarzucił Anzelmowi.własną nędzę. 2. Ŝe z posiadania przez umysł pojęcia istoty doskonałej nie wynika jej istnienie w rzeczy-wistości. i analogiczne zarzuty wysunęli później klasyczni krytycy dowodu ontolo-gicznego: Tomasz z Akwinu w XIII w. moŜna dowieść istnienia kaŜdej fikcji. Bernard (1091 . naleŜy przedtem juŜ ustalić. natomiast rozwinęli swoisty mistyczny pogląd na poznanie. czyli teorię. Łaskę zaś uzyskujemy przez pokorę i miłość. Szczytem kon-templacyjnego poznania jest ekstaza: następuje ona . Augustyn był tak samo głównym źródłem średniowiecznej mistyki. śYCIE I PISMA. PróŜno jest wysilać rozum. One więc poznającemu potrzebniejsze są od rozumowania. Zdobycie prawdy moŜliwe jest tylko przez podniesienie i pogłębienie Ŝycia duchowego. Pisma o znaczeniu filozoficznym: De gradibus humilitatis et superbiae (ok. Ŝe aby wyprowadzić własności rzeczy z jej istoty. wyciągnięte przez Anzelma. zakonnik z Marmoutier. Ŝe obcowanie z Bogiem jest najlepszym. Po nim dopiero osiągamy stopień drugi: przez poznanie własnej nędzy zyskujemy współczujące zrozumienie nędzy bliźnich. Był wielkim kaznodzieją swego stulecia. POPRZEDNICY. trzeba Ŝyciem zasłuŜyć na pomoc BoŜą. JuŜ we wczesnym średniowieczu. 1127). Do poznania wiodła.2. Szczyt pokory był dla niego pierwszym stopniem poznania: pozwala nam. MISTYKA A MISTYCYZM. Na tle stosunku do scholastyki wytworzyły się dwie odmiany mistycyzmu średniowiecznego: w jednej. nie tylko uprawiał mistykę. krytykiem był Gaunilon. POGLĄDY. ŚW. SZCZEBLE POZNANIA MISTYCZNEGO. De gratia et libera arbitrio (ok. nie filozoficzne. usiłujących bezpośrednio obcować z Bogiem. którą obrali uczeni świeccy i teologowie-dialektycy. Bernard. W teorii. w pracy Liber pro insipiente. drugi przez współczucie. Głównym źródłem były dlań pisma czysto religijne. natchnionych przez Plotyna. ale gdy scholastyka widziała drogę do nich w rozumowaniu. Natomiast Bernard nie korzystał z mistyków panteistycznych. Ze względu na tę teorię poznania naleŜy on nie tylko do dziejów mistyki. później opatem klasztoru w Clairvaux. 1126). Jest to długa droga. Ten "geniusz religijny XII wieku" był duszą owego potęŜnego ruchu religijnego. doctor mellifluus. Wyrazicielem mistycyzmu ekskluzywnego był św. mianowicie. rozumując zaś jak Anzelm. BERNARD I POCZĄTKI MISTYKI ŚREDNIOWIECZNEJ Mistycyzm stanowił w filozofii średniowiecza drugi. wytworzonego przez cystersów. od wczesnego wieku był cystersem. poznać . mistycyzm widział ją w kontemplacji i uczuciu. 1121). a przeto upadają i dalsze konsekwencje. ale takŜe głosił mistycyzm. Następnie zarzucał. która była jakby chrześcijańskim odpowiednikiem Pla-tońskiej erotyki.1153) pochodził z burgundzkiego. musi im pomóc łaska. Gaunilonowi Anzelm odpowiedział w swym Liber apologeticus. Wtedy następuje stopień trzeci: cierpiąc nad własną i cudzą nędzą oczyszczamy swe serce i czynimy je zdolnym do oglądania rzeczy boskich. którzy łączyli praktykę z teorią. uformowały się obie odmiany mistycyzmu. nieliczni tylko zajmowali się teorią mistyki i uzasadniali moŜliwość swych usiłowań. Ale nie zdołał rozwiać wątpliwości. ekskluzywnej. w drugiej tylko ją uzupełnić. miał zastąpić scholastykę. a nawet jedynym środkiem poznania prawdy. Jak pierwszy stopień osiągamy przez pokorę. Bernard odróŜniał cztery stopnie miłości. wedle Bernarda. obok scholastyki. Jana i św. ale i do dziejów filozofii. tak trzeci przez kontemplację. i Kant w XVIII w. rycerskiego rodu. bo siły ludzkie są niedostateczne. Ŝe rzecz ta istnieje. który znalazł wyraz w drugiej wyprawie krzyŜowej. jak był źródłem scholastyki. jak Pseudo-Dionizy i Eriugena. zwłaszcza św. Bernard naleŜał do tych mistyków. Wśród licznych w średniowieczu mistyków. Św. wielki prąd ortodoksalny. De diligendo Deo (ok. na początku XII wieku. Dowód ontologiczny doczekał się odprawy jeszcze za Ŝycia Anzelma.

człowiek moŜe utoŜsamiać się z Bogiem. zatopione światłem słonecznym. w jakim Anzelm był twórcą scholastyki: stworzył podstawę dla dalszego rozwoju. W akcie kontemplacji umysł styka się ze swym przedmiotem i ta bez-pośredniość czyni ją bliŜszą doświadczeniu niŜ dialektyce. wedle poglądu. Mistyczny charakter tej teorii poznania zbliŜał ją do teorii panteistycznej Plotyna czy Eriugeny. dla mistyki chrześci-jańskiej jest połączeniem z Bogiem drogą uczucia i woli przez akty pokory i miłości. Wiedza dla wiedzy jest "haniebną ciekawością". WszakŜe mistycyzm. a nie wiedzę. Ŝe chciała być: 1) czysto racjo-nalna. miłością. operującej abstrakcjami. POTĘPIENIE NAUKI. bronił on dualizmu Boga i stworzenia tak samo jak scholastyka. ale się z Nim nie utoŜ-samia . 2) autonomiczna. WPŁYW.bo to czyn rozsądku. 2) Wedle mistyków dosięga się prawdy nie samym tylko umysłem bezstronnym i bezna-miętnym. narzędziem zaś mistyki . klasztory miały szerzyć Ŝycie zacne. z drugiej pobudził. Bernard był przeciwnikiem nauki czy to świeckiej. która. Wpływ jego na rozwój filozofii był szczególny: z jednej strony zahamował go. mistycy zaś zdawali się na poznanie naprzyrodzone: gdyŜ wiara i kontemplacja są darami nadprzyrodzonymi. które w owych czasach były naturalnym terenem pielęgnowania nauk. Wedle porównania Bernarda. jaką cieszył się w Kościele. 3) Dosięga się jej nie wedle stałych reguł.wtedy. co szukają wiedzy bądź dla zbudowania innych . Cenił natomiast tych.intuicja i kontemplacja. poniewaŜ posiada tę samą naturę. posiada znamiona odrębne: 1) Dusza w ekstazie upodabnia się wprawdzie do Boga. pozostaje odrębną substancją. Jednym z wybitniejszych jego uczniów był Izaak Stella. sed ex revelatione divina transcendit).bo to czyn miłości. ale właśnie uczuciem i afektem. bądź dla zbudowania samych siebie . kaŜdy musi tu po swojemu szukać drogi do Boga. zapomina o sobie. jest jak powietrze. 1) Metodą scholastyki było rozumowanie. który wtedy wziął górę. a zatapia się w Bogu. wówczas dusza wyrywa się nie tylko z ciała. natomiast dla nauki chrześcijańskiej Bóg jest innej natury niŜ człowiek i dlatego bezpośrednie poznanie Boga drogą naturalną nie jest moŜliwe. MISTYKA A SCHOLASTYKA. 4. 5. reprezentowany przez Bernarda. które. 2) Dla panteizmu pozna-nie mistyczne jest faktem przyrodzonym. dusza jest wówczas jak kropla wody. człowiek w stanie kontemplacji wchodzi ponad samego siebie (supra semet ipsum). Przede wszystkim zaś misty-cyzm zakwitł w XII . jeśli zaś miały uprawiać filozofię. Widząc tedy niŜszość wiedzy czysto rozumowej i mając przekona-nie. Chrześcijańskiemu mistycyzmowi obcy był panteizm. przekracza granice umysłu ludzkiego (intellectus humani metas non propria industria. Bernard był twórcą średniowiecznego mistycyzmu w tym samym sensie. Dusza potęguje wówczas swe zdolności i upodabnia się do Boga. lecz w sposób bardziej indywidualny i osobisty. wlana w wielką ilość wina. Z drugiej wszakŜe strony mistyczna filozofia Bernarda znalazła licznych zwolenników. Naturę poznania i naturę bytu mistycy wyobraŜali sobie na podstawie doświadczenia wewnętrznego. Abelarda i Gilberta. Ŝe chciała być 3) sama sobie celem. i zakony. specjalna łaska BoŜa. Oparł się dialektycznym wysiłkom swego czasu i uŜył całej powagi. odwróciły się od nauki. ale jakby i z samej siebie. Bo. Ŝe wiedzy wyŜszej nie moŜna osiągnąć bez pomocy nadprzyrodzonej. współczuciem i świętością. pokorą. Z drugiej znów strony ta teoria poznania przeciwstawiała się scholastyce. przejęty podziwem dla Jego wielkości. 3. Był przeciwnikiem nauki za to. jak mówił jeden z następców Bernarda. by zwalczyć filozofów-dialektyków. 3) Dla panteistów poznanie mistyczne jest aktem umysłowym. wydaje się samo światłem. czy teologicznej. a zwłaszcza za to. gdy umysł oglądając Boga. traci swoje własności i nabiera własności wina. Zahamował go w zakonie cystersów. to tylko jako meditatio mortis. dla mistycznego poznania potrzebna jest więc pomoc nadprzyrodzona. MISTYCYZM PRAWOWIERNY A PANTEISTYCZNY. 4) Scholastyka usiłowała prawdy objawione zrozumieć władzami przyrodzonymi umysłu. jakimi posługuje się scholastyka. wspólna im jest opozycja przeciw racjonalizmowi.

który Arystoteles pozostawił poza granicami filozofii. było misternie ułoŜoną encyklopedią nauk wyzwolonych. produkcja narzędzi (armatura). czyli szukająca prawdy. zmarł młodo. Augustyna. zamiłowany i postępowy w naukach świeckich. WIKTORA SYNTEZA SCHOLASTYKI I MISTYKI Synteza scholastyki i mistyki podjęta została juŜ w XII w. od r. obejmuje trzy poddziały (równieŜ zgodnie z klasyfikacją Arystotelesa): teologię. dzieli się na gramatykę i sztukę dyskutowania. natomiast w rzeczach teologii naleŜał do konserwatywnego augustyńskomistycznego kierunku. Hraban Maur i ich póź-niejsi następcy. urodzony w Saksonii. ekonomikę i politykę. organizowania im widowisk. rozrywek. Wiktora. Uczeni ówcześni wielbili niezwykłą uniwersalność jego umysłu. dodawszy wszakŜe dział logiczny. który Arystoteles włączał zazwyczaj (pod nazwą "poetycznego") do działu prak-tycznego. matematykę i fizykę. Naukę dzielił na cztery działy: na teoretyczną.Anzelm.W sprawach metodologicznych skłaniał się do arystotelłzmu i przygotował jego recepcję. których jest siedem. Didascalion. łowiectwo. Terenem. POPRZEDNICY. Z świetnością umysłu łączył niezwykłą pokorę i poboŜność. dzieli się na etykę indywidualną.De sacramentis christianae fidei (1136.Pozostawił teŜ liczne pisma mistyczne i przekład Hierarchii niebiańskiej Pseudo-Dionizego. wszakŜe Arystotelesa znał mało. w spekulacji tak samo jak w mistyce. .1141). która uczy mówić i dyskutować. Hasłem jego było: "Ucz się wszyst-kiego. 1120 jako magister. 1115 przebywał w klasztorze św. Wiktora pod ParyŜem. Ŝeglar-stwo. jak Kasjodor. czyli umiejętność bawienia ludzi. tyleŜ co wyzwolonych. W naukach świeckich poprzednikami jego byli encyklo-pedyści wczesnego średniowiecza. . rolnictwo. medycyna oraz szczególna sztuka. Hugon był gorącym zwolennikiem nauki racjonalnej. zajmował się teŜ naukami specjalnymi: matematyką. W filozofii pracował na polu logiki i teorii poznania. Z wiktorianów pierwszym i najbardziej wpływowym nauczycielem był Hugon od św. a rozumiał jako ścienna ludorum. jak Rudolf Ardens. WIEDZA ŚWIECKA. od r. POGLĄDY. pierwszą jego część opraco-wał ponownie pod nazwą: Epitome in philosophiam. główne pismo teologiczne. domową i polityczną. zabaw. głównie przez pośrednictwo Boecjusza. Wiedza mechaniczna. psychologii i kosmologii. Wiedza teoretyczna. pochodził z rodu hr. Wiktora pod ParyŜem. równie mocnego w naukach świeckich jak w teologii. w spekulacji . Wreszcie wiedza logiczna. Wiktora. autor Speculum universale z końca XI wieku. posiadało opactwo pod wezwaniem św. a głównym inicjatorem Hugon od św. załoŜona przez Wilhelma z Champeaux. Ta dwoistość pozostała w szkole i pismach "wiktorianów". do którego Hugon naleŜał.wieku w opactwie św. Wiktora.1141). który wszakŜe odbiegł od ekskluzywizmu Bernarda. W tym zestawionym przez Hugona programie nauk świeckich nie brakło nic z tego. było opactwo św. W przeciwieństwie do ekskluzywnego Bernarda. zarówno jak teologicznych. najwaŜniejsze z pism filozoficznych. czyli na etykę właściwą. było jedną z pierwszych średniowiecznych sum teologicznych. Te wielkie działy nauki rozczłonkował dalej. gramatyką i historią. połączył wysiłki obu. ZałoŜyciel był biegły. gramatykę. HUGON OD ŚW. PISMA. śYCIE. Izydor. od 1130 jako kierownik szkoły. Podział ten przejął w zasadzie z Arystotelesa (przez pośrednictwo Boecjusza). czym . geometrię. kierująca obyczajami. którą Hugon nazywał "teatryką". . Hugon (1096 . 1. kierująca czynami. retorykę i dialektykę. najpierw na studiach. Był jakby predestynowany do uzgodnienia i połączenia wysiłków filozofów i teologów róŜnego typu. mechaniczną i logiczną. i mecha-niczny. Wiktora pod murami ParyŜa. Charakter i rozwój swego umysłu naszkicował w Didascalionie. Wiedza praktyczna. Zgromadzenie kanoników regularnych św. Ŝe nic nie jest zbędne". praktyczną. obejmuje sztuki "nie wyzwolone". obejmującą teorię dowodu. Poprzednikiem Hugona w mistyce był Bernard. są to: tkactwo. W opac-twie tym istniała szkoła od 1108 r. na którym powstała. zobaczysz potem. kroniki. Blankenburg.

a do owego ostatecznego przemienienia umysłu. Wiara jest niezbędna tam. Wiedza polega bo-wiem na ujmowaniu rzeczy jako obecnych. Inaczej znów rzecz biorąc. . rozumu i kontemplacji. W pierwszym wypadku wiara moŜe być z czasem zastąpiona przez wiedzę. 3. co jest ponad i poza rozumem. jest poznaniem zmysłowym i obrazowym. oczy rozumu są zamglone. O rzeczach boskich nie jest moŜliwa wiedza zupełna. 2. jeszcze nie obecnych. wyŜsze dochodzą do tego. a są potrzebne. przekraczające rozum i sprzeciwiające się rozumowi. ale więcej niŜ domysł. Matematyka nie stanowi wyjątku: jej liczby i linie są wyabstrahowane z doświadczenia.zajmowała się staroŜytność w swej klasycznej epoce. które są ponad rozumem. by splątaną i niewyraźną rzeczywistość uczynić jasną i wyraźną. Postawa mistyczna skłoniła go do bacznego rozwaŜania własnej duszy i twierdził. Przedmiotem wiary mogą być natomiast prawdy zgodne z rozumem i te. Prawdy wywodzące się z rozumu są przedmiotem wiedzy i wiara wobec nich nie jest potrzebna. pierwszy ma za przedmiot rzeczy zewnętrzne. Podobna jest teŜ rola fizyki: dąŜy ona do tego. aŜ spłynie łaska. drugi ma juŜ charakter pojęciowy. Do takiego zaś ujmowania rzeczy boskich brak nam warunków. Ŝe samowiedza daje nam niezachwianą pewność co do istnienia. odrębności i substancjalności duszy. co jest zgodne z wyobraźnią. którzy by wypełnili ten program filozofa. Ŝe podstawa nauk jest empiryczna. co w rzeczywistości jest zmieszane. Jakkolwiek waŜne dla Hugona były nauki świeckie. Wiara to znajomość rzeczy przyszłych. gdzie wiedza nie jest moŜliwa. i to nie tylko ze wzglądu na słabość naszego rozumu. by to. powstaje nie na drodze umysłowej. Doświadczenie wewnętrzne Hugon uwaŜał za pewniejsze od zewnętrznego. jest wszechogarniającą intuicją. o jakich traktuje matematyka. najwyŜszy. brakowało natomiast w średniowieczu uczonych specjalistów. Hugon przyjmował.siebie. Hugon. a od wiedzy racjonalnej waŜniejsza . Bernarda. Wiedzę opieramy na do-świadczeniu i rozwijamy przez abstrakcję. Tu Hugon szedł drogami św. nie mogą zaś być przedmiotem wiary prawdy. które sprzeciwiają się rozumowi i które przeto rozum odrzuca. trzeci. gdy wychodzi on poza siebie. gdyŜ niektóre prawdy z natury swej rozumowi nie mogą być dostępne i nie mogą stać się przedmiotem wiedzy. Wiedza (sapientia) ma dwojakie zadanie: bądź słuŜy Ŝyciu ziemskiemu (scientia). Kontemplacja dokonywa najpierw "rozszerzenia umysłu". który zostawił wiele cennych spostrzeŜeń o wiedzy. Nie mogąc prawdy oglądać musimy brać ją na wiarę. jakoby nauka ograniczała się do zbierania doświadczeń. W rzeczywistości nie ma linii bez płaszczyzn i ciał. a wreszcie "prze-miany". lecz wyszukiwał zdolności przyrodzone. Nie przy-pisywał duszy fantastycznych zdolności nadprzyrodzonych. NiŜsze obej-mują tylko stworzenia. rozmyślanie i kontemplacja. WIEDZA MISTYCZNA. w rzeczywistości istnieją tylko ciała złoŜone. aby byt poznać w całości: oczy ciała. Natomiast Hugon zaprzeczał. wiedzy zaś w wielu wypadkach posiąść nie moŜemy. Ma ona mniej pewności niŜ wiedza. trzy są sposoby oglądania bytu: myślenie. Kontemplacja posiada znów szereg szczebli: jest ich przynajmniej sześć. dał równieŜ głęboką analizę wiary. lecz przez pobudzenie woli. bądź prowadzi do upodobnienia z Bogiem (tę zwał intelligentia). WIARA. a tym bardziej oczy kontemplacji.Boga. później jego "podniesienia". przez drugie .wiedza mistyczna. Przedmiot ma wspólny z wiedzą. sprawnie działają tylko nasze oczy cielesne. przez trzecie . zgodne z rozumem. jak ongi Augustyn. rozwijał jego zaczątki psychologii stanów mistycznych. gdy umysł wychodzi poza samego siebie i łączy się z Bogiem. Trojakie trzeba mieć oczy. są one wytworem abstrakcji. Prawdy są bowiem czworakie: wywodzące się z rozumu. które słuŜą do pogłębienia i do skupienia umysłu: tylko tyle bowiem człowiek uczynić moŜe sam z siebie. moŜna tylko przygotować się i czekać. wyŜsze dosięgają Stwórcy. NiŜsze zaczynają od tego. przez pierwsze dusza widzi świat zewnętrzny. to jeszcze waŜniejsza była dlań teologia. jak to ustalił był Arystoteles. nauka zaś poszukuje składników prostych. oddzielić i wyodrębnić. ale naturę odmienną.

Był to z jednej strony świetny dialektyk. Przez swą doktrynę. przez świat wewnętrzny i przez zewnętrzny. Wiktora za Dionizym. 1173). którzy dokonali pracy juŜ nie konstrukcyjnej. Gilberta de la Porree i Piotra z Poitiers.to zawdzięczały to zbliŜeniu z mistyką. w osobie Waltera od św. Do tradycji scholastycznej przeszedł jego układ systematyczny teologii. albo przez pouczenie z zewnątrz idące. a Bernard mistyki średniowiecznej. 2) Przez swą filozofię. systematyk stanów mistycznych. czyli Benjamin maior). Czysta scholastyka.Nie dla wszystkiego moŜna szukać wytłumaczenia i zrozumienia. Był najwybitniejszym umysłem filozoficznym w okresie między Anzelmem a rozkwitem filozofii średniowiecznej w XIII wieku. nie ma przyczyny". W następnej wszakŜe generacji. kładący nacisk na czystość serca jako na wa-runek poznania. na woli i wolności. cudami poparte. co Bóg chce. opierającą pewność na samowiedzy i głoszącą bezwzględną wolność Boga. Był twórcą połą-czonego systemu scholastyki i mistyki. dlaczego to. św. Ryszard od św. Bernard za Grzegorzem. Bonawenturą. i jeśli późniejsze systemy scholastyki uzupełniały dialektyczne traktowanie zjawisk przez intuicję. Metafizycy opierali swe teorie na . "Wola BoŜa nie dlatego jest słuszna. 1) Wybitnie przyczynił się do tego. ZNACZENIE HUGONA. która jest słuszna". lecz analitycznej. pragnący uzasadnić wszelkie dogmaty racjonalnie. jest słuszne. dlaczego wola Boga jest słuszna. naleŜał do szeregu tych myślicieli chrześcijańskich. a Hugon łączy ich wszystkich". co słuszne. Ŝe On tego chce". drugi wielki wiktorianin. Anzelm poszedł za Augustynem. czyli Benjamin minor. co ogląda w świecie zewnętrznym. łączącą dwa wielkie prądy filozofii. jego określenie wiary i oddzie-lenie jej od wiedzy. myślicielem pokrewnym Hugonowi. dlatego właśnie jest słuszne. Ostatecznie dwie są drogi poznania Boga: przez rozum i przez wiarę na podstawie objawienia. wiktorianie wrócili do ekskluzywnej mistyki w duchu św. czym jest. i stanowił waŜne ogniwo dziejowe między Augustynem a Bonawenturą i Dunsem Szkotem. Na pytanie. UCZNIOWIE. Piotra Lombarda. Dionizy mistyki. (Z pism dogmatycznych główne: De Trinitate. przez naturę i przez łaskę. Ŝe chce rzeczy słusznych. pomijała intuicyjne i introspekcyjne czynniki w poznaniu. umysł pokrewny Hugonowi. zastąpić wiarę przez wiedzę. oddziałał na oba. co znajduje w sobie. W XIII w. Wiktora. ceniący doświadczenie jako podstawę wiedzy i próbujący jeszcze przed Tomaszem z Akwinu dowodzić istnienia Boga na podstawie empirycznej. oceniający wyŜej niŜ inni myśliciele XII wieku potęgę rozumu. ale z drugiej strony był to gorliwy mistyk. Uczniem i następcą Hugona był Ryszard od św. posługująca się dyskursywnym myśleniem. ABELARD I SPÓR O UNIWERSALIA Obok metafizyków inny typ filozofów wczesnego średniowiecza stanowili dialektycy. z mistycznych: De preparatione animi ad contemplationem. napadał na naukę z troski o wiarę. Grzegorz etyki. A podobnie i objawienie boskie jest dwojakie: albo przez oświecenie wewnętrzne. A gdy dalej postawione będzie pytanie. którzy budowali filozofię na doświadczeniu wewnętrznym. a dialektykę traktował jako "sztukę szatańską". św. Pisał on: "Augustyn był księciem teologii. jak Anzelm był twórcą scholastyki. Wyrazem nieufności do nauki był namiętny pamflet Waltera Przeciw czterem labiryntom Francji. 3) Poszczególne poglądy Hugona miały równieŜ doniosły wpływ. mistyki i scholastyki był św. naleŜy odpowiedzieć. Wiktora (zm. Tak na róŜnych drogach odbywa się poznanie Boga: przez rozum i przez stany mistyczne. w r. Bernarda. a spekulację przez doświadczenie i introspekcję . lecz to. bądź tego. która sama przez się jest tym. dąŜącym do harmonijnego połączenia wiary i nauki. nie moŜna go szukać przede wszystkim dla woli BoŜej. w którym zwalczał czterech słynnych myślicieli ówczesnych: Abelarda. Ŝe mistyka miała udział w rozwoju scholastyki. teoretyk kontemplacji. Jego klasyfikacja nauk świeckich była jeszcze miarodajna w XIII wieku. naleŜy odpowiedzieć: "Bo jest zgodne z wolą BoŜą. Rozum znów dwojako poznaje Boga: bądź na podstawie tego. i De gratia contemplationis. Ŝe "pierwsza przyczyna.

Ŝe pojęciom odpowiada rzeczywistość. albo wyraz. Te praedicabilia Porfiriusz omówił szczegółowo w swym Wstępie do Kategorii Arystotelesa (stąd zazwyczaj Isagogą zwany) i przy tej okazji postawił potrójne pytanie : "Co się tyczy rodzajów i gatunków. czy teŜ jeszcze i z innych. to są . Wcześnie wszczęty. ogólnych i abstrakcyjnych. to czy są cielesne. POPRZEDNICY STAROśYTNI SPORU. boć Arystoteles przypisywał kategoriom zdolność oznaczania rzeczy. Po stoicku Boecjusz przeciwstawiał tylko rzeczy i wyrazy. zagadnienie to było szczególnej wagi. lecz o przedmiotach nadprzyrodzonych. aby z niej mogła skorzystać początkująca myśl scholastyczna. utrzymana była w duchu kompromisowym. I stąd powstało przeciwieństwo realizmu pojęciowego. stał się prawdziwie aktualny w końcu XI i pierwszej połowie XII w. o Bogu i jego własnościach. czy bezcielesne i 3) czy istnieją oddzielnie od rzeczy zmysłowych. W tym rozumieniu "realizm" przeciwstawia się idealizmowi. Odpowiedź Boecjusza średniowieczni myśliciele spoili z zagadnieniem Porfiriusza. lecz przez pośrednictwo komentatorów.wyrazami. Ŝe rzeczywistość obejmuje inne jeszcze poza jednostkowymi przedmioty. czy pojęciom ogólnym odpowiadają przedmioty rzeczywiste. której Boecjusz podlegał na równi z arystotelesowską: dla stoików bowiem logika miała do czynienia wyłącznie z wyrazami. Wówczas pociągnął większość wybitnych umysłów. a oznaczać wszak mogą jedynie wyrazy. stojącej na stanowisku. 1. W odpowiedzi na swe pytanie Boecjusz przychylił się do interpretacji języ-kowej: mniemał. nie miał wszakŜe charakteru dialek-tycznego. Boecjusz. ani nie i nie była dość prosta i wyraźna. czy teŜ raczej w nich?" Porfiriusz postawił jedynie pytanie. który zaprzeczał istnieniu takich przed-miotów i w gatunkach widział tylko wyrazy. Arystoteles w uzupełnieniu swego spisu kategoryj wyróŜnił był pięć postaci orzeczników (praedicabilia). a nigdy postrzeŜeniem. była mniej paradoksalna niŜ dla myślicieli innych epok i innego typu umysłowego. Przez to powstał słynny spór średniowieczny o przedmioty ogólne. W jednym oznacza twierdzenie. Termin "realizm". Ŝe gatunkom odpowiadają realne przedmioty. Zagadnienie to scholastyka otrzymała w puściźnie po staroŜytnych. a zarazem myśl. Dla myślicieli średniowiecznych. lecz ogóły. . ale o wyrazach. to jakie. który uznawał. Ŝe nie są li tylko naszymi wyobraŜeniami. dialektycy uczynili z tego załoŜenia podstawowe zagadnienie filozofii. czyli "uniwersalia". odpowiedzi nie dał. a jeŜeli odpowiadają. wśród nich przełomowe stanowisko zajął Abelard. mianowicie w ten sposób: jeśli gatunki jako ogólne nie są czymś rzeczywistym w przy-rodzie. co ująć moŜna chyba tylko pojęciem. Treścią sporu o uniwersalia było. Natomiast w drugim znaczeniu "realizm" oznacza . i najwięcej jest uŜywany w filozofii nowszej. nie mówiła wyraźnie ani tak. Spór ten był wywołany przez dialektyków. Ŝe przedmiotem pojęć nie są rzeczy jednostkowe. ma w niej dwa róŜne znaczenia. dotyczył bowiem nie natury pojęć. czy teŜ tylko w umysłach jako myśli.Ale w związku z pytaniem Porfiriusza Boecjusz sam postawił nowe pytanie: Czy kategorie zestawione przez Arystotelesa są gatunkami realnych rzeczy. Jądrem jego było: czy rzeczywistość składa się z samych przedmiotów jednostkowych i konkretnych. powszechniki. Wieki średnie przejęły zagadnienie uniwersaliów nie wprost od wielkich filozofów staroŜytności. Odpowiedź ta. mianowicie przez pośrednictwo Porfiriusza. Źródło jego leŜało w filozofii Platońsko-Arystotelesowskiej. subiekty-wizmowi.załoŜeniu. poszedł dalej niŜ Porfiriusz i dał odpowiedź na jego pytanie. lecz natury ich przedmiotów. więc o tym. traktujących nie o konkretnych faktach przyrody. tak często uŜywany w filozofii. jako mogące być orzekane o rzeczach. który równieŜ pisał komentarze do Kategorii. Ŝe dzieło Arystotelesa o Kategoriach traktowało nie o rzeczach realnych. między którymi były rodzaje i gatunki. to chcę rozwaŜyć l)czy istnieją (w przyrodzie). a wyrazów i pojęć nie rozdzielał. Wstęp Porfiriusza był dostępny wiekom średnim w łacińskim przekładzie Boecjusza. czy teŜ tylko znaków języ-kowych? Pytanie to było inspirowane przez tradycję stoicką. lecz na wskroś metafizyczny. 2) jeśli istnieją w przy-rodzie. WszakŜe scholastycy zrozumieli wagę tego przygodnie i ubocznie postawionego pytania. Tak wytworzyła się alternatywa: albo rzecz. nawiązująca do Arystotelesa. Ŝe przedmioty fizyczne są realne. i nominalizmu.

umiarkowane arystotelesowskie ujęcie było jeszcze zbyt skomplikowane jak na ówczesny poziom naukowy. który Platońskiej nauce o ideach dał interpretację religijną. czego kto chciał.mówili . Dociekania te przy realistycznym stanowisku nabierały od razu bezpośredniego znaczenia. Ŝe poza przedmiotami fizycznymi. czego dowiedli. Myśliciele ówcześni nie przypuszczali. co wszystkiego umieli dowieść. Realiści skrajni mieli wzór w Platonie. uczeń Eriugeny.zajmowali świadomie i formułowali swe stanowisko. który idee pojmował nie tylko jako wyprze-dzające rzeczy. W porządku przeto logicznym i metafizycznym idee wedle tego poglądu były wcześniejsze od rzeczy. sami nie przypuszczali. b) istnieją poza rzeczami. jakie im przekazała filozofia. którędy są realne. Et enim . Wzór umiarkowanego realizmu przedstawiał Arystoteles: pojęcia mają przed-mioty realne i odrębne. w gatunkowej formie i istocie kaŜdej rzeczy. Był to realizm dogmatyczny. Ruch nominalistyczny nie powstał zapewne jako gwałtowna reakcja. stosowali je naiwnie w toku rozwaŜań. ale rzeczy są zaleŜne od nich.twierdzenie. Ŝe miał gotowe a autorytatywne wzory. POWSTANIE NOMINALIZMU. mianowicie w szkole stoików. co stale powtarzał realista Arystoteles: Ŝe nie . wyłonił się z realizmu. jak Augustyn i Plotyn. pojęcia "człowiek" jest istota właściwa kaŜdemu człowiekowi. Ŝe był naturalną postawą dla teologicznego filozofa. gdy obok tego realizmu wystąpił nominalistyczny antyrealizm. znali natomiast myślicieli od niego zaleŜnych. by wielkie koncepcje pojęciowe. W duchu takiego skrajnego Platońsko-Augustyńskiego realizmu pojmo-wał uniwersalia Anzelm. Ale tradycja stoicka przerwała się przed wiekami średnimi i scholastyka nie otrzymała gotowych wzorów nominalizmu. zdanego na dociekania czysto pojęciowe. non institutor.908). wedle niego pojęciom odpowiadały idee. W duchu znów takiego Plotyńskiego realizmu Eriugena pojmował uniwersalia. realne są takŜe gatunki. wiedziała tylko o nim ogólnikowo dzięki Boecjuszowi. nauczyciel szkół w Reims i w ParyŜu. inni. 1. Pierwsza fala antyrealizmu przyszła juŜ w IX w. przedmioty ogólne. zajmowanym bez dyskusji. mogły być subiektywnym wytworem umysłu. istniało w rzeczywistości. ToteŜ realizm był normalnym stanowiskiem wczesnego średniowiecza. A jądrem nominalizmu było to.intellectus essentiarum discussor. ale teŜ miał je za przyczyny. rzeczy miał za zaleŜne od idei dlatego. Realizm miał wyraźny związek z hiperdialektycznymi dąŜeniami tego stulecia: dowodzić wówczas umiano. by wszystko. ci zaś. Nie bezpośrednio z tekstów Arystotelesa. Jego przeciwieństwem jest nominalizm. Spór o uniwersalia zaczął się wtedy. Nominalistyczne stanowisko zajmował Eryk z Auxerre (841 . ani nie myśleli uwaŜać za słuszną teorii.Arystotelesowskiego. Spór nabrał wszakŜe znaczenia dopiero w XI w. albo jej wręcz zaprzecza. są w rzeczach. bo poza rzeczami konkretnymi nic nie istnieje i istnieć nie moŜe. non opifex. Ŝe idee były dla Boga wzorami przy tworzeniu rzeczy. 2. za odtwarzający jedynie nieprzebrane bogactwo rzeczywistości. Jest to realizm "pojęciowy". Realiści mieli równieŜ wzór w Plotynie. ale realizmu . nie formułując go nawet. skłonni byli raczej uwaŜać umysł za bierny. REALIZM zapanował od początku wieków średnich nie tylko dlatego. Przedmiotem np.jak Gerbert i Fredegisus. 2. były przed rzeczami. przedmiotami jednost-kowymi. PIERWOTNA FAZA SPORU. lecz przez Boecjusza ta umiarkowana koncepcja znana była średniowieczu. i c) nie tylko są od rzeczy niezaleŜne. ale te nie są poza rzeczami. Realizm ten miał wyłącznie skrajną postać platońską. a wspólna gatunkowi ludzkiemu. Samego Platona filozofowie wczesnego średniowiecza znali mało. która prowadzi do takich konsekwencji. z których rzeczy emanują. Eriugena i Anzelm . Ale w jego czasach i realizm miał zwolenników: naleŜał do nich Remigiusz z Auxerre (841 . Mieli tedy wzór w Augustynie. Od tamtego realizmu róŜni się zasadniczo: tamten o realności gatunków albo nic nie twierdzi. najlepsi myśliciele . StaroŜytność posiadała równieŜ swoją doktrynę nominalistyczną. swoiście średniowieczny. przeciwnie. Wieki średnie czerpały obie doktryny z tego samego źródła: z Boecjusza. iudex. więcej jeszcze dlatego.876). mianowicie pojmował je jako myśli BoŜe.

potem od 1113 r. Genowefy. jak mówił. Czołowym przedstawicielem nominalizmu był wówczas Roscelin (1050-1120). Nauczał pierwotnie. realistycznego dogmatu szukać uzasadnienia. Z jednej strony teoria bytów ogólnych nie znaj-dowała poparcia w bezstronnym rozumowaniu. Urodzony w Palais w za-chodniej Francji.1142) był wyjątkową. jak na wieki średnie. . Doszedł był wówczas do szczytu powodzeń. został ponownie potępiony na synodzie w Sens. Wywodził stąd. W 1121 nauka jego zo-stała potępiona na synodzie w Soissons. Genowefy. to w kaŜdym razie rozwinął "teorię głosów" (sententia vocum) i rozpowszechnił "sektę nominalistów". I tym razem wzorem była filozofia staroŜytna: mianowicie. I jego pisma nie dochowały się. a to zmusiło go do zmodyfikowania doktryny. potem w Pa-ryŜu w szkole katedralnej i w szkole na Górze św. naleŜy się Abelardowi. to nie ma jednego. znów w ParyŜu. W 1118 nieszczęsna miłość do Heloizy zmusiła go do porzucenia stanowiska i do ucieczki. Czas jakiś spędził w klasztorze. nauczyciel w ParyŜu. uczył dialektyki w szeregu szkół. Choć był uczniem Roscelina. Ŝe nie istnieje nic poza jednostkowymi rzeczami: nie ma barwy poza barwnymi ciałami ani mądrości poza mądrą duszą. osobistością i wyjątkowy miał Ŝywot. Późniejsze fazy jego nauki szły zatem ku rozwiązaniom kompromisowym. 3. Szukanie kompromisu stało się w sporze o uniwersalia ideą przewodnią XII wieku. z wyjątkiem jednego listu. Doktryna ta. Ŝe choć wiek XII posiadał realistów nawet bardzo skrajnych (czysto platoński realizm. Ŝe rodzaje są jedynie wymawianymi przez nas dźwiękami.wytworami mowy. A i nominalizm. ale z drugiej strony. Ŝe wszystkie jednostki w gatunku mają istotę jedną i tę samą. czyŜ nie musi istnieć taka lub inna podstawa w rzeczach. i doszedł tu do doktryny zwanej "tryteizmem": jeśli istnieją trzy osoby boskie. czyli. został odrzucony przez większość ówczesnych uczonych. "głosami". śYCIE. walczył z obu partiami występując z krytyką zarówno przeciw Roscelinowi. upowaŜnia-jąca do tworzenia nazw ogólnych? Dość. Ale nominalizm wyciągnął odmienną konsekwencję: jeśli gatunki nie mogą być realnymi rzeczami. in. Realistycznym przeciwnikiem Roscelina był Wilhelm z Champeaux (1070. Ŝe jedynie podobną. gdy nagle odmieniły się jego losy i rozpoczęła się seria nieszczęść. później (pod naporem krytyki Abelarda) twierdził juŜ tylko. biskup w Chalons. gdzie nauczał od 1087 r. Krańcowe rozwiązania były juŜ zbyt proste dla myśli filozoficznej. w ParyŜu. która dzięki niemu uzyskała niebywały rozgłos. zakonnik z Compiegne. najpierw na prowincji. została potępiona na synodzie w Soissons w 1092 r. m. ABELARD. i jego poglądy znane są tylko z polemik (Abelarda). która w tym stuleciu gwałtownie postępowała naprzód. Roscelin. nie posługujący się interpretacją augustyńską pojawił się pod wpływem studiów klasycznych w szkole w Chartres). w latach 1136.1121). czyŜ gatunki mogą być tylko nazwami. Nauczał. W tej akcji XII w. kompromis dokonał się na ogół w duchu Arystotelesa. nie przecho-wały się i poglądy znane są jedynie z drugiej ręki. Pod koniec Ŝycia. Ale w 1141 r. Ale walcząc z nowym stanowiskiem musiał dla starego. który jej słuŜył za podłoŜe. od niego antyrealistyczna postawa występowała juŜ w wyraźnej postaci nominalizmu. Piotr Abelard (1079 . lecz są trzej bogowie. Pisma jego. Ŝe mają istotę taką samą. ze względu na pierwszeństwo chronologiczne i na skalę dziejowego wpływu. jeśli nie stworzył. Z tego stanowiska traktował zagadnienia teologiczne. wrócił do Ŝycia czynnego i ze wzrastającym wciąŜ powodzeniem nauczał znów na Górze św. Zajmował centrum tej dyskusji.istnieje nic poza jednostkowymi rzeczami. potem długie lata w pustelni. 1. to jednak przewaŜały próby pojednawcze. to są tylko . prześladowaniami kościelnymi i dramatycznymi przygodami. jako heretycka. Były one zasadniczym faktem w dziejach średniowiecznego sporu o uniwersalia. STARCIE SIĘ DOKTRYN w ostrej formie nastąpiło dopiero na progu XII w. a potem nawet. został wierny realiz-mowi. ta-jemnicę Trójcy.1140. jak i przeciw Wilhelmowi. najpierw w Laon. gdzie wykłady jego wywo-ływały entuzjazm wśród słuchaczów. Później studiował teologię pod Anzelmem z Laon i sam z kolei wykładał teologię. a i to tylko z polemik przeciw niemu prowadzonych. brało udział wielu uczonych: ale pierwsze miejsce. wypełniony triumfami nauczycielskimi i literackimi.

Jako świetny dialektyk. Ŝe pojęcia ogólne nie mogą być li tylko dźwiękami. Z Teologii. Wiarę rozumiał na wskroś racjonalistycznie: sądził. zesta-wienie powag w kwestiach teologicznych. głównego dzieła teolo-gicznego. by jed-nostkom dawać wspólną nazwę. jako trzy własności Boga. Bernard z Clairvaux. w ustaleniu metody teologicznej: nie wymyślił wprawdzie metody przeciwstawiania i uzgadniania powag. ale wiara nie moŜe bez ro-zumu. lecz dialektyki. rozum przenika i oświetla nawet tajemnice. jaką po-zostawiły wieki średnie). Przede wszystkim zaś w teologii chodził własnymi drogami. to jednak się w niej mieści. Czyli. konfliktów i przygód romantycznych. Uniwersalia właściwie słuŜą do tego. Proces poznania zaczyna się zawsze od postrzeŜeń.jest nie sam znak fizyczny ani desygnat. 1118 dziełem De unitate et trinitate divina. ale zastosował ją w swym Sic et non w wielkim stylu. która jest zachowana w całości. lecz jako dźwięki posiadające znaczenie. Wyjątkowe koleje Ŝycia. porzucił je jednak niebawem. Antagonista Abelarda. boć Bóg nie mógł nic innego uczynić niŜ dobro. Abelard był uczniem Roscelina i pierwotnie stal na jego skrajnie nominalistycznym stanowisku. zwróciły na Abelarda szczególną uwagę historyków i uczyniły postać jego popularną nawet wśród laików.w dzi-siejszej terminologii .Scito te ipsum zawiera etykę. jaka jest w rzeczach jednostkowych podstawa.Sic et non.znaczenie znaku. Zasługi jego i wpływ leŜały nie na polu teologii. Introductio ad theologiam. 2. POGLĄD NA UNIWERSALIA. 1141. który stworzenie uwaŜał za konieczne. dialektyka pozwala rozumieć prawdy wiary. który jest podmiotem zdania i któremu one słuŜą za orzeczenia. w szczególności zaś zagadnienie uniwersaliów pojął w sposób subtelny i wszechstronny. Długo uchodził za głównego przed Tomaszem filozofa wieków średnich.Działalność pisarską rozpoczął w r. oba dzieła pisane są między 1133 a 1136 r. 1121. stanowi klasyczny przykład zastosowania me-tody scholastycznej. RozróŜnienie pojęć występujących jako podmioty i występują-cych jako orzeczenia było nowym motywem wprowadzonym przez Abelarda do dyskusji nad uniwersaliami. To pośredniczące stanowisko Abelarda bywa niekiedy. która upowaŜnia do orzekania o nich pojęć ogólnych. Ŝe rozum moŜe obejść się bez wiary. była to wszakŜe tylko nowa redakcja wcześniejszej Theologia christiana w 5 księgach. i te równieŜ utrzy-mywał w duchu Arystotelesa. przechował się jedynie fragment znany pt. w odróŜnieniu od nominalizmu. Te rozwiązania logiczne Abelard uzupełniał przez psychologiczne. ale pośrednio odpowiada ten. tyle Ŝe wyciągał najbardziej radykalne konsekwencje z Anzelmiańskiej fides ąuaerens intellectum. oraz pierwszą redakcją Dialektyki. jak kaŜda realna rzecz. potę-pionym w r. Abelard z kolei postawił pytanie. bo dźwięk jest tak samo jednostkowy. l odpowiadał: jednostki jednego ga-tunku posiadają pewną formę wspólną (forma communis) i ta jest podstawą. Ŝe Abelard wyłamał się z głównej linii rozwoju scholastyki. Odosobnionym zjawiskiem była jego etyka: twierdził. na który składa się szereg operacji umysłu. potępionego w r. . lecz nabyte. ale nie jako zwykłe dźwięki. Ŝe intencja ł przekonanie decydują o wartości działania (opus bonum ex bona procedat intentione). Choć moŜe się wydawać. najwięcej zawaŜył w sprawach metodologicznych. ale obrazy rzeczy. . Erudycja jego dotyczyła więcej autorów klasycznych niŜ kościelnych. ale teŜ mało typowym dla swoich czasów. lecz wyrazami (nie vox. uświado-miwszy sobie. powie o nim. jako ducha świata: który Trójcę pojmował modalistycznie. lecz sermo). pełne triumfów. to znaczy naleŜą do mowy. ogólnym . lecz . są wytworem. Wówczas znalazł takie rozwiązanie: uniwersalia nie są głosami. Ŝe nie było dlań zagadek (nihil vidit in aenigmate). Było to rozstrzygnięcie w myśl Arystotelesa. Glossae in Porphirium i odnalezione po wiekach Glossulae super Porphirium są częściami jego zaginiony dialektyki. Historia calamitatum zawiera autobiografię Abelarda (jedyną autobiografię uczonego. który Ducha świętego interpretował z grecka. Był istotnie umysłem wyjątkowym. aby być orzeczeniami zdań. 3. bezpośrednio nie odpowiada im Ŝaden przedmiot. Pojęcia ogólne nie są wrodzone. nazywane sermonizmem. . Był to teolog. STANOWISKO w DZIEJACH FILOZOFII.

Ŝe uniwersalia są nie w rzeczach. lecz w umysłach. aŜ wreszcie przestało je zajmować. STRESZCZENIE. Wszystko. Pogląd ten miał w XII w. Był to pogląd psychologiczny: przypisywał uniwersaliom byt nie fizyczny i nie idealny. INDYFERENTYZM. a nawet. Oprócz sermonizmu wiek XII wytworzył jeszcze szereg prób umiarkowanego rozwiązania zagadnienia uniwersaliów. TEORIA ZBIORU. ale są między sobą podobne (substantialis similitudo). Było to rozwiązanie najbliŜsze doktrynie perypatetyckiej. dotyczące natury bytu i natury poznania. TEORIA «STANU» i TEORIA «WZGLĘDU». Zagadnienie to przez długi przeciąg czasu poruszało umysły. ostatecznie orzekł. logicznej kwestii rozwaŜano w nim podstawowe zagadnienia metafizyczne i epistemologiczne. empiryzmu z aprioryzmem. Ale są między przedmiotami takie. będącego normalną postawą scholastyków. który próbował sam dać mu rozwiązanie (podobne do Gilberta). Spór o uniwersalia był roz-prawą naturalizmu z idealizmem. Ŝe natura kaŜdej rzeczy jest na wskroś jednostkowa. Zagadnienie uniwersaliów nie było ani jedynym. 3) Wytworzenie w pierwszej połowie XII w. ale było najbardziej filozoficznym zagadnieniem wczesnej scholastyki. które posiadają naturę podobną. a potem Wilhelm z Champeaux: w XII w. I ta teoria zakłada. zaleŜnie od tego. ogłoszona przez traktat De generibus et speciebus. sta-nowiska pojednawczego w duchu realizmu Arystotelesa. prób pokrewnych rozwiązaniu Abelarda i przewaŜnie odeń zaleŜnych. zdecydowane wystąpienie dopiero pod koniec XI w. Cecha ogólności nie przysługuje Ŝadnej poszczególnej rzeczy. gdy są ujmowane w ogólny sposób: ogólność zaleŜy od punktu widzenia. 1. Jednostka i ogół . pod jakim względem jest rozpatrywany. ani nawet najbardziej dyskutowanym. który pozostał dotąd anonimowy. Istnieją. Abelard nie był konceptualistą. Rozwój sporu o uniwersalia przeszedł we wczesnym średniowieczu następujące fazy: I) Panowanie realizmu o typie platońskim. tylko substancje jednostkowe. lecz pojęcia (conceptus). ale kaŜda jednostka zawiera obok własności odrębnych (differens).dostarczane przez zmysły i wyobraźnię. Ŝe jednostki jednego gatunku stanowią pewną całość. został rozwinięty w trak-tacie. gdyŜ skłaniał się doń jeszcze Hraban Maur. staje się fikcją umysłu (figmentum animi). jest jednostkowe. daje się wydzielić jedynie drogą abstrakcji. np. Jan z Salisbury. co istnieje. są tylko materiałem poznania pojęciowego. gatunkowe. czyli nieodrębne (indifferens) od własności innych jednostek tegoŜ gatunku. Zupełnie podobna była teoria "względu" (respectus). Ogólne są nie rzeczy i nie nazwy. reprezentowany przez Gilberta de la Porree. KONFORMIZM. rozumiane jako pewne stany psychiczne. DALSZY ROZWÓJ. rozum na drodze abstrakcji wydobywa z nich poszczególne składniki i tworzy przedstawienia ogólne. Platon był zarazem człowiekiem i Grekiem. Ŝe "nie warto siwieć nad tym . którego autorem jest zapewne Joscelin z Soissons.. kronikarz sporu. lecz psychiczny. dziejopis zagadnienia. 4. 5. i ta całość jest przedmiotem pojęcia ogólnego. traktowana jako samoistna. wszakŜe Ŝaden wybitny zwolennik nie jest znany. Te własności sprawiają. reprezen-towana przez Adelharda z Bath: przedmiot jednostkowy jest gatunkiem lub rodzajem. lecz przysługuje ich zbiorowi. zwolenników: pisze o nim Jan z Salisbury. Pierwszą reprezentował Walter z Mortagne. Pogląd ten miał dawną tradycję. wedle niej kaŜdy przedmiot jest zarówno jednostką jak gatunkiem i rodzajem. zbiór tych przedmiotów podobnych jest przedmiotem pojęcia ogólnego. był bliski obu poprzednim teoriom. Wbrew rozpowszechnionemu mniemaniu.to tylko róŜne stany (status) przedmiotów. DALSZE ROZWIĄZANIA SPORU. 2) Pojawienie się nominalizmu: pierwsze zapowiedzi w IX w. 2. Ŝe nie ma przedmiotów innych niŜ jednostkowe. z których kaŜda jest róŜna. KONCEPTUALIZM. Wedle obu tych teorii jednostki są ogólne. 3. Pogląd ten mówił. według niego. Pod pozorami formalnej. Forma jest immanentna rze-czom. mają formę wspólną (conformes) i ta jest przedmiotem pojęć ogólnych.

nie było. 1141. wytwo-rzyła cechy. był człowiekiem o wykwintnej kulturze umysłowej. był kronikarzem współczesnego Ŝycia umysłowego. Z połową XII w. kanclerz od 1119 r. i Alan z Lilie. stanowiąca uzupełnienie Kategoryj Arystotelesa. Grecji i teryto-riach arabskich zyskał rozległą. a jednocześnie męŜem politycznym. uczony Fulbert. kształcony we Francji. Szkoła kwitła zwłaszcza za trzech kanclerzy: Bernarda. skupiło wszystkich bez mała myślicieli i sporu o uniwersalia w XIII w. Szkoła ta. okresie rozkwitu wczesnej scholastyki. 1110. sformułowane klasycznie przez Alberta Wielkiego i Tomasza z Akwinu. zawierający . jak o nim pisał jeden z współczesnych. fizjologii. gdy ParyŜ kształcił teologów i dialektyków. . jak Radulf Ardens. zgromadziła humanistów. PRZEDSTAWICIELE SZKOŁY W CHARTRES. 1154). Zestawił podręcznik nauk wyzwolonych. Wiek XIII znalazł gotowe kompromisowe rozwiązanie. trwały jej złote czasy. Umiarkowanie realistyczne rozwiązanie. zm. młodszy brat Bernarda. Jan z Salisbury (ur. powzięte przez wiek XII i pogłę-bione przez studia nad Arystotelesem. teolog i poeta. a później był tamtejszym biskupem. zwiastował koniec scholastyki. jak na owe czasy. autor jednej z pierwszych średniowiecznych klasyfikacji nauk. byli to humaniści.1148. nato-miast znakomicie podniosła ogólną kulturę naukową średniowiecza i przez to umoŜliwiła dalsze postępy filozofii. a jego Polycraticus (1155). był znów "naj-pilniejszym badaczem naukowym". Odtąd przez cały XI w. jak na owe czasy. który w podróŜach po Włoszech. Jej kierownicy i uczniowie byli na ogół ludźmi mającymi temperament bardziej kry-tyczny niŜ konstrukcyjny i bardziej naukowy niŜ metafizyczny. tłumaczył matematyków arabskich i Euklidesa z arabskiego na łacinę. ale usiłował uzgodnić go z Arystotelesem i w ten sposób przygotował teren do recepcji Arystotelesa i rozkwitu scholastyki w XIII w.Następca jego. który studiował w samym Chartres.zagadnieniem". Uczniem szkoły był Wilhelm z Conches (1080 . nacechowany potęŜnym wzrostem nominalizmu. a ówczesny przebieg jego. wiedzę przyrodniczą. Był pierwszym autorem średnio-wiecza. Inny Anglik. Anglik. szkoła w Chartres. znawcą klasyków. Szkoła w Chartres jest dowodem. matematyczną. zmarły między 1150 a 1155. Gilberta i Teodoryka. 1180). druga wielka szkoła. Zajął się Boecjuszem. utrzymał Platoński realizm. kanclerz od r. znany pod nazwą Heptateuchon. rodzaj wypisów naukowych. późniejszy biskup z Poitiers (zm. prowadzący rozległe studia z zakresu astronomii. zaufanym Tomasza Becketa. który zostawił dzieło logiczne niezaprzeczenie samodzielne: była to Księga sześciu zasad (Liber sex principiorum). był najpierwszym humanistą swojego wieku. uczeń jego Gilbert de la Porree. . Starodawna szkoła w Chartres nabrała znaczenia. Ŝe poczynania naukowe wczesnego średniowiecza nie ograniczały się do prac scholastyczno-teologicznych. zamiło-wani w staroŜytności i czerpiący ze źródeł staroŜytnych wiedzę przyrodniczą i matematyczną. idąc za nim. Bernard z Chartres. studiował we Francji 1136. Gilbert był najbardziej filozoficznym umysłem szkoły. któremu na ogół hołdo-wała szkoła. Powiększył znacznie bibliotekę szartryjską pozyskawszy dla niej nie znane dotąd teksty naukowe staroŜytne i rozszerzył studia astronomiczne i medyczne: był uosobieniem naukowych wysiłków szkoły.. SZKOŁA W CHARTRES. HUMANIZM WCZESNEGO ŚREDNIOWIECZA W XII wieku. doctor universalis. Natomiast odnowił się z całą gwałtownością w XIV w. odkąd w 990 r. myśląca filologicznie i retrospektywnie. Na progu zaś XII w. do której zaliczano tak wybitnych uczonych. ok. pisał doń komentarze. w filozofii nowych owoców nie wydała. Bliski szkole był (choć nie naleŜał do niej bezpośrednio) Adelhard z Bath.1145). które ją odróŜniły od innych szkół: stała się środowiskiem uczonych specja-listów. filozoficzną. "najzdolniejszy po Bernardzie z Chartres gramatyk". kierownikiem jej został wybitny. bo jest wiele innych równie waŜnych. filozofii przyrody. zmarły około 1130. Mówiono nawet o odrębnej "szkole Porretańskiej"..Po nim kanclerzował do 1141 r. Teodoryk z Chartres. króla Henryka i papieŜa Adriana IV. był "najdoskonalszym pośród platończyków naszego wieku". spór ucichł. psycho-logii.

są jedynymi w swoim rodzaju pomnikami XII w. Najdalej zaś w przejęciu antykiem posunął się zbliŜony do szkoły szartryjskiej Bernard z Tours.teorię Ŝycia publicznego. stał się logicznym natchnieniem szkoły. Promotorem jego był przede wszystkim Bernard. w sporze o uniwersalia szkoła była na ogół twierdzą konserwatywnego realizmu. Tylko ignoranci. znane odtąd łącznie pod nazwą Logica nova. medycznej. chrześcijańskiej postaci i na podstawie spekulacji liczbowych dowodził jedności i troistości Boga. dotąd nie znane scholastykom: Analityki pierwsze. a nie znają innych. ze swą umiarkowaną empirystyczną teorią poznania. jak sądził. podobnie jak Abelard. ODZYSKANIE LOGIKI ARYSTOTELESA i EMPIRYZM. Uczeni z Chartres byli zarazem humanistami i przyrodnikami. dający teorię logiki na tle współczesnych stosunków naukowych. stali się bojownikami nowego stanowiska. Rozmiłowanie humanistyczne w literaturze staroŜytnej wpłynęło nie tylko na formę. zinter-pretowany przez Augustyna. w jakiej szartryjscy uczeni wypowiadali swe myśli. pitagoreizm. PLATONIZM. rozszerzyły ogromnie zakres wiedzy matematycznej i przyrodniczej. a Ŝadnych specjalnie chrześci-jańskich. Teodoryk w Heptateuchonie ogłosił po raz pierwszy najwaŜniejsze pisma Organami. Topikę i De sophisticis elenchis. U Teodoryka z platonizmem łączył się. Kultura humanistyczna szkoły była w niej równieŜ bodźcem do starania się o rzadkie i nieznane rękopisy i o przekłady nau-kowych dzieł staroŜytnych. ale po-szczególni jej członkowie. W zakresie logiki szkoła znakomicie powiększyła znajomość Arystotelesa. Z dzieł Platona znano naówczas jedynie Timaiosa i z dialogu tego czerpano w Chartres teorię świata. 2. Np. rozległa i wszechstronna. Podstawa szkoły była tedy dwoista: Platońska metafizyka i Arystotelesowska logika. Był wrogiem werbalizmu. jak Gilbert i Jan. podawał juŜ jako rzecz natu-ralną. drugi na krytyczne i empiryczne Arystotelesa. jeden kładł nacisk na spirytualistyczne i idealis-tyczne teorie Platona. fizjologicznej. ZAINTERESOWANIA PRZYRODNICZE i HISTORYCZNE. i Metalogicus (1159). Postawa humanistyczna nie była w wiekach średnich przeciwieństwem przyrodniczej: tworzyły one wspólny front uczonych specjalistów przeciw ogólnym spekulacjom teologiczno-filozoficznym. Wytworzyły się dwa obozy w Chartres. który zawsze grozi rozwaŜaniu zagadnień tak abstrakcyjnych jak te. A podobnie i Jan z Salisbury. 3. Wywołało mianowicie kult szczególny Platona. Ŝe postrzeŜenie jest podstawą. Zwłaszcza Gilbert przejął się Arystotelesem: uzupeł-niał nie rozwinięte części jego Kategorii. ale i na ich treść. POGLĄDY SZKOŁY. jak to i w dawniejszych epokach bywało. Arystoteles. którego poemat De mundi unlversitate posiadał juŜ same tylko znamiona staroŜytnego poglądu na świat. Platon był najwpływowszym filozofem wczesnego średniowiecza. Z wszystkich przedstawicieli szkoły szartryjskiej poszedł najdalej w re-cepcji Arystotelesa. utoŜsamiali Ducha św. dokonał się zwrot do czystego platonizmu. mają odpowiedź na wszystkie pytania. Dzieła staroŜytne. który rozwijał teorię nauki Arystotelesa. odzyskane przez nich. ale Platon schrystianizowany. w Chartres zaś w XII w. z duszą świata. który uniwersalia sprowadzał do idei Platońskich. Po tylowiekowej przewadze aprioryzmu te głosy wzywające do empiryzmu były zjawiskiem niemałej wagi. astronomicznej. W duchu jego nauki mistrzowie z Chartres próbowali w pojednawczy sposób rozwiązać spór o uniwersalia. Potrzebna jest ludziom wiedza rzeczowa. bo znają tylko jedno rozwiązanie zagadnienia. Ta dwoistość nie mogła nie wytworzyć pewnych niezgodności w doktrynach szkoły. Na wzór jego Teodoryk interpretował Księgę Rodzaju. i skierowały umysły ku tym właśnie specjalnym badaniom raczej niŜ ku ogólnym . Zresztą poglądy te były w duchu czasu: głoszono je i poza humanistycznym środowiskiem szartryjskim. Filozofię rozumiał nie tylko jako poznanie naukowe. głosił je jednocześnie dialektyk Abelard i mistyk Hugon. 1. które były na pierwszym planie w filozofii i teologii wieków średnich. ale teŜ jako Ŝycie zgodne z tym poznaniem. Teodoryk i Wilhelm. a abstrakcja i indukcja drogą do zasad naukowych. a pod wpływem Analityk zajmował się szczegółowo kwestią zasad wiedzy i podkreślał indukcyjne pochodzenie tych zasad. występował on teraz w swoistej.

zwanego Pantegni. denuncjowali atomistykę jako naukę heretycką. Teorie naukowe szartryjskiej szkoły mogły być głoszone bez przeszkód i opozycji. i utrzymały się tam tak długo. Teodoryk. przełoŜonego przez Konstantego Afrykanina. w Oksfordzie. FILOZOFOWIE ARABSCY Podczas wczesnego średniowiecza w Europie zachodniej równolegle z łacińską. Ŝe w czasach. chrześci-jańską filozofią rozwijała się inna jeszcze filozofia: filozofia Arabów.) pisma Arystotelesa zostały przełoŜone z syryjskiego na arabski. zmienił tylko teren. ale gdzie religia nie wcho-dziła w grę. reprezentowany w Chartres. prawdopodobnie juŜ wprost z tekstów greckich. kwitły w Chartres. Postawa ta zapewniła szkole w Chartres jej własną kartę w dziejach uczoności średniowiecznej. Wszak i Amalryk nie bez wpływu szkoły szartryjskiej wytworzył swą herezję. W X zaś wieku załoŜony został instytut przekładów. Wyjątkowo tylko zapalczywi antyintelektualiści. Syryjczycy posiadali tłumaczenia arcydzieł filozofii greckiej. syryjscy uczeni znaleźli gościnne przyjęcie na dworze bagdadzkim. szkoła w Chartres utraciła swe znaczenie. Tym bardziej "akademicki" był Jan z Salisbury. RównieŜ godne jest uwagi. tam podawał się za akademika. z którą XII wiek zapoznał się przez pośrednictwo arabskiego traktatu. PrzełoŜony został cały Arystoteles (moŜe bez Polityki). Było to rzeczą doniosłą. Porfiriusz. To dotyczy zwłaszcza Jana z Salisbury. W Persji jednak filozofia nie znalazła sprzyjającej atmosfery. cała "syryjska" szkoła neoplatońska. Timaios. przyjęli w fizyce Demokrytejską atomistykę. Fedon) i liczne . Studia przyrodnicze i humanistyczne. lepsze widoki otworzyły siew Syrii. akademicy platońscy po zamknięciu Akademii w Atenach. przygotowującą adeptów do fakultetów paryskich. Z wielkiej szkoły o światowym zna-czeniu stała się prowincjonalną uczelnią. znalazły w XIII i XIV w. Wilhelm de Conches zastrzegał. OPOZYCJA. na dwór perski schronili się m. Nie mogła wytrzymać współzawodnictwa ParyŜa i jego wszechnicy. JednakŜe typ studiów. Wreszcie. przejętych sprawami wiecznymi i patrzących na rzeczy z punktu widzenia wieczności i zupełnie niehistorycznie. Gdy zaś w VII w. ośrodek w Anglii. w czasach panowania dogmatyzmu. wiele dzieł Platona (Państwo. niektórzy uczeni z Chartres. W drugiej połowie XII w. Wielu wybitnych później filozofów greckich było pochodzenia syryjskiego: Jamblich.. Pod Al-Mamunem (w początku IX w. zaczął się rozkwit Arabii. Organonu i pism neoplatońskich. Tylko bowiem teorie teologiczne były naówczas ściśle cenzurowane. a zwłaszcza w XIII w. nie akademikiem". PRZEJĘCIE FILOZOFII GRECKIEJ PRZEZ ARABÓW. które w XII w. Wilhelm i Gilbert pierwsi w łacińskiej Europie znali przyrodnicze pisma Arystotelesa. nauka rozwijała się swobodnie. Prawa. Adelhard i Wilhelm. w tej szkole nie wstydzono się przyznawać do niewiedzy i zajmować w niektórych kwestiach stanowisko sceptyckie. Gdy w Grecji zabrakło warunków dla konserwacji i rozwoju nauk. Ŝe w tysiącleciu finalistycznego pojmowania świata znaleźli się jednak zwolennicy koncepcji czysto przyczynowej i mechanistycznej. DALSZE KOLEJE I SPADKOBIERCY SZKOŁY. pociągnęły cały świat naukowy i rozrosły się ponad przodującą dotąd filozofię. nauka grecka znalazła przytułek w Persji. jak w kwestiach dialektyki. Ŝe "jest chrześcijaninem. przy tym zainteresowania stulecia poszły w innym kierunku niŜ ten.konstrukcjom i dociekaniom teologicznym. aŜ w XV w. Co więcej. który tam był reprezentowany. szkoła w Chartres interesowała się jednak zjawiskami historycznymi i zdarzeniami współczesnymi. który przełoŜył na nowo szereg dzieł naukowych. nie zanikł. in. Wiktora. Rozwijała się w innych warunkach niŜ chrześcijańska: Arabowie znali bowiem dzieła greckich filozofów i na ich podstawie budowali dalej. jak Walter od św. Natomiast poglądy teolo-giczne inspirowane przez szkołę szartryjską nie mogły ujść kondemnat.

Wśród filozofów znanych jako "filozofowie arabscy" niektórzy. czy teŜ moŜna o Jego atrybutach wypowiadać się tylko negatywnie ("cyfatyści" i "dŜabaryci")? Dotyczyły teŜ stosunku człowieka do Boga: czy czyny dobre i złe pochodzą z przeznaczenia. którzy występowali w duchu ra-cjonalistycznym i narzucili racjonalistyczny charakter całej dyskusji teologicznej. Puściznę naukową Greków Arabowie przyswoili sobie w nadzwyczaj szerokim zakresie. wśród których panował neoplatonizm ("szkoła syryjska"). 2. na 5 wieków przed reformą gregoriańską. Alfersaniego. przypadają początki trygonometrii. m. które choć zwane było Teologią Arystotelesa. W XI w. Ŝe w ramy Arystotelesowskiego dualizmu wkładano szczeble pośrednie i łączono je w system emanacyjny. między innymi anoni-mowe dzieło. mottekalemini. Pisali po arabsku: język ten bowiem odgrywał wówczas tę samą rolę.pisma neoplatońskie. a potem Kordowa były przez te wieki stolicą naukową świata. Na IX w. druga zaś wewnętrzna: wśród Arabów silnie były rozwinięte zainteresowania teologiczne. lecz połączyły się z innymi. nawet próby zastosowania algebry do geo-metrii. Prowadzone były badania chemiczne o charakterze eksperymentalnym i praktycznym. teologowie ortodoksalni. KULTURA UMYSŁOWA ARABÓW. zoologiczne. PRĄDY W FILOZOFII ARABSKIEJ były przede wszystkim trzy: 1. 2. Rozkwit ten był najpierw rozkwitem nauki pozytywnej. co łacina na Zachodzie. opartą . w Hiszpanii. Liczne szkoły i akademie powstały na Wschodzie i w Hiszpanii. Dwa obserwatoria zostały ufundowane przez Al-Mamuna. Ale perypatetyzm Arabów był zniekształcony przez niewierne przekłady i dowolne komentarze. Zresztą ta przewaga pierwiastka platońskiego nad arystotelesowskim była filozofii arabskiej wspólna z filozofią chrześcijańską tej samej epoki. która miała wyraźną przewagę wśród filozofów arabskich. drukowane. Galena. przeciwstawili własną koncepcję świata. Dyskusje teologiczne zaczęły się jeszcze przed zapoznaniem z naukami greckimi. okres wywalczania pierwocin naukowych na Zachodzie. Gdy Arabowie zapoznali się z nauką grecką. Istnieli wśród Arabów perypatetycy i platonicy. a zarazem stanowił zaczątek eksperymentalnych badań psychologicznych. które system neoplatoński ze wszystkich syste-mów staroŜytnych zaspokajał najłatwiej. Arabowie bowiem byli nie tylko ludźmi nauki. nie byli pochodzenia arabskiego: pochodzili z Azji Środkowej. Ruch naukowy wśród Arabów zaczął się mniej więcej w czasie działalności Jana Szkota Eriugeny. I cały okres od VIII do XII wieku. potem na Zachodzie. ma-tematyków. znaleźli się hiperdialektycy wśród Arabów: byli to dysydenci zwani mutazilitami. ko-mentowane i rozwijane w Europie jeszcze w XVII w. logarytmu. Przyczyna neoplatońskich skłonności u filozofów arabskich była podwójna. w Bagdadzie i w Damaszku. Koncepcji tej arystotelesowsko-neoplatońskiej. zawierało faktycznie doktryny neoplatońskie. powstał traktat optyki Alhazena. był okresem rozkwitu u Arabów najpierw na Wschodzie. chemię alchemia. Dotyczyły natury Boga: czy posiada własności charakteru zmysłowego i ludzkiego. medyczne. które były tłumaczone. czy z wolności ("dŜabaryci" i "kadaryci")? I juŜ od IX w. Powstały wówczas astronomiczne prace Albategniego. gdzie czyniono obserwacje między innymi nad pochyleniem ekliptyki. jedna zewnętrzna: źródła filozoficzne Arabowie otrzymali od Syryjczyków. Większość arabskich uczonych zaczęła odtąd w duchu Greków rozstrzygać swe zagadnienia. ich dyskusje teologiczne bynajmniej nie ustały. ale nawet perypatetycy byli przesiąknięci doktryną Plotyna. pierwiastki religijne zajmowały zawsze naczelne miejsce w ich kulturze. 1. Za mistrza wybrali Arysto-telesa. Najpierw Bagdad. algebry. Było zjawiskiem powszechnym w filozofii arabskiej. Teofrasta. Powoływali się na Arystotelesa. ale faktycznie posiłkowali się najwięcej neoplatończykami. który jeszcze po 5 stuleciach był natchnieniem Keplera. badania geo-graficzne. tak zna-komici. astronomów. Reforma kalendarza została przepro-wadzona przez Arabów w 1079 roku. poza tym dzieła uczonych greckich. nad specjalnymi badaniami brały górę ogólne religijno-filozoficzne teorie. jak Alfarabi lub Awicenna. in. botaniczne. ściślej filozoficznymi. Niejednokrotnie wszakŜe astronomię przyćmiewała astrologia.

a Tomasz z Akwinu komentarze ad litteram. Oni wytworzyli drugi prąd w filozofii arabskiej. współczesny Eriugenie (zm. Do grupy perypatetyków naleŜała ogromna większość filozofów arabskich od VIII do XII w. a) Metafizyka Awicenny pojmowała świat teocentrycznie. jakie pisał Awerroes. około 870 r. Ale od razu ten pierwszy arabski arystotelik odbiegł od czystego arystotelizmu ku neoplatonizmowi. . Odtąd wśród arabskich filozofów przyjął się Arystotelesowski dowód istnienia Boga (w takiej postaci: świat jest przypadkowy. i jeszcze w tym samym stuleciu doprowadził filozofię arabską do zagłady. Natomiast porządek powstawania świata Awicenna pojmował juŜ po neoplatońsku. za wieczny. matematykę. POGLĄDY FILOZOFÓW ARABSKICH 1. ale odwiecznie. co dla religijnie usposobionego filozofa było istotnie najwaŜniejsze: na Boga i na rozum "czynny". W tych zagadnieniach moŜna było znaleźć u Arystotelesa tylko częściowe i szkicowe poglądy. I w niej naczelne miejsce zajmowała idea neoplatońska: traktowanie świata jako wywodzącego się z Boga i powracającego doń. To wszystko było zgodne z Arystotelesem. miała świat za stworzony z materii (a nie ex nihilo). uczył Awicenna. najsławniejszy arabski filozof na Wschodzie. A zaś Roger Bacon zapoczątkował trzecią jeszcze od-mianę komentarzy: per quaestiones. Po wtóre. był plemienia irańskiego. bądź na drugiej formie: Albert Wielki pisał parafrazy na wzór Awicenny. pojawił się w XII w. Zostawił dzieło typu encyklopedycznego Szifa (Księga uzdrowienia) zawierające w 18 tomach logikę. a starająca się godzić filozofię grecką z Koranem. najpierw. która rozpoczęła kampanię przeciw filozofii. Algazela. więc poza sobą musi mieć przyczynę. Późniejsi scholastycy w swoich komentarzach wzorowali się bądź na jednej.na zasadach filozoficznych innych niŜ greckie. której nie naleŜy przypisywać Bogu). oraz komentarze do Arystotelesa. a o której mniemali. Awicenna musiał je uzupełnić i uczynił to w duchu neoplatonizmu. pod przewództwem wybitnego filozofa. odtąd wiódł Ŝycie tułacze. encyklopedycznie wszechstronny. szerzył on koncepcję antyfilozoficzną. Właściwym inicjatorem kierunku był Alkendi. W X w głównym arystotelikiem był Alfarabi: ten zaczął interpretować system Arystotelesa emanacyjnie. sławny filozof i nie mniej sławny lekarz. 999. Ŝe bardziej odpowiada Koranowi. Po trzecie. czysto religijną. czas jakiś przebywał w Ispahanie. W doktrynie Arysto-telesa Alfarabi połoŜył nacisk na to. Jego koncepcja świata była emanacyjna. jest wprawdzie stworzony. na Wschodzie i na Zachodzie. Prąd ten opanował sektę aszarytów. mianowicie uprawiał wbrew perypatetyckiej szkole "teologię negatywną". Trzeci wreszcie prąd.1037). urodzony w pobliŜu Buchary i w Bucharze czynny aŜ po upadek Samanidów w r. 2. w systemie Arystotelesa przesunął Awicenna punkt cięŜkości ze świata na Boga i na Jego stosunek do świata. AWICENNA (Ibn Sina. a tą przyczyną jest Bóg) i odtąd stałym przedmio-tem dyskusji stał się rozum "czynny". 3. metafi-zykę (część dzieła. i to w formie najbardziej krańcowej. a nie komentarzami dosłownymi (ad litteram). Pisał teŜ podręczniki naukowe. z których zwłaszcza Kanon medycyny cieszył się długo-trwałym uznaniem. 980. zawierającą fizykę. najsławniejszy filozof na Zachodzie. scholastycy nazywali Sufficientiae). Wtedy działali naj-bardziej głośni jego przedstawiciele: w XI w. dzieło myśli BoŜej. zmarł w Hamadanie. tłumacz i komentator Arystotelesa. po Alfarabim wytworzyła się cała sekta "braci czystości i szczerości" sekta religijna i mistyczna. W sposób typowy dla Arabów. POCZĄTKI PERYPATETYZMU ARABSKIEGO. ale nie moŜe połączyć się z Bogiem. ale nie mistyczna: wszelki byt wyłania się z Boga. nawiązujący do mistycznej grupy sufich. fizykę. PERYPATETYCY ARABSCY. W X w. przesiąknięta perypatetyzmem i neoplatonizmem. a w XII w. ale zupełnie inaczej niŜ metafizyka chrześcijańska. Komentarze te były obszernymi parafrazami tekstów Stagiryty. Po tych początkach arabski perypatetyzm wszedł w erę rozkwitu. a nie woli (w jaskrawym przeciwieństwie do chrześcijan miała wolę za własność czysto ludzką. 1. Awerroes. Widziała w nim.).

jakie Awicenna dał zagadnieniu uniwersaliów: przyznawał on im byt trojaki. lecz kończy się na ogółach. którym Opatrzność obdarzyła ludzkość: ponad Arystotelesa umysł ludzki wznieść się nie moŜe.Mianowicie świat. ale równieŜ nie są jednostkowe. to cechuje je inna. 2) in rebus jako istota rzeczy i 3) post res jako wytwory abstrakcji. Natomiast do poznania prawdy sam rozum bierny nie jest zdolny: udziela mu jej to nadludzkie źródło. I tylko w ostatnim znaczeniu przedmioty pojęć są ogólne. Posługiwał się w niej terminologią Arystotelesa. o ile podlegają ogólnym prawom i o ile ich losy wpływają na los ich gatunków. za Almanzora.hierarchię bytów między Bogiem a człowie-kiem . ToteŜ zadanie swe widział w komentowaniu jego pism. potępione przez muzułmanów. Dojrzała scholastyka korzystała takŜe z rozwiązania. Przede wszystkim. ogólną gradualistyczną koncepcję świata . Pisma jego. b) W szczegółowych kwestiach wytworzył oryginalne poglądy. twierdząc. Awicenna dawał na wszelkich polach prze-wagę ogółowi. 3. to rzeczy same w sobie nie są ogólne. c) Awicenna był nie tylko metafizykiem-mistykiem. lecz istnieje poza duszami. W szczególności jego klasyfikacja nauk znalazła uznanie i pośród łacińskich filozofów. jest jeden i ten sam dla wszystkich ludzi.przejął z małymi odmianami od Awicenny. AWERROES (Ibn Roszd. jednostkowymi zaś zdarzeniami tylko o tyle. ale bo teŜ miała to samo źródło: Arystotelesa. był ostatnim wielkim filozofem Arabów. UwaŜał Arystotelesa za największego z ludzi. Jeśli zaś jest wytworem umysłu. matema-tyk. a z jedności tylko jedność powstać moŜe. Zmysły i wyobraŜe-nia słuŜą tylko do przygotowania poznania rozumowego. by zapewnić nieśmiertelność indywidualną duszom ludzkim. a) Awerroes chciał poglądy panujące w filozofii arabskiej oczyścić z pierwiastków neoplatońskich. Wiktora (o wiek młodszego). faktycznie jednak nie wykonał tego programu. . wszelka więc mnogość w stworzeniu moŜe jedynie być wynikiem dalszych aktów tworzenia. teolog. polemiki ze zwalczającym filozofię Algazelem (Zniszczenie zniszczenia). ani jednostkowe. b) Teoria poznania Awicenny była odpowiednikiem jego metafizyki. rozum czynny nie jest składnikiem duszy. ale tylko rozum bierny zaliczał do indywidual-nych władz człowieka. Komentarzami tymi zyskał teŜ największą sławę. został potępiony i wygnany za swe poglądy filozoficzne. prawnik. lekarz. wreszcie. Rozum miał za nieśmiertelny. aŜ pod koniec Ŝycia. Nawet wiedza BoŜa nie sięga juŜ materialnych jednostek. a przeto i Opatrz-ność: rządzi tylko losami gatunków. 1126. nie został stworzony od razu i nie cały bezpośrednio przez Boga. był równieŜ cenionym logikiem i metodologiem. Wierny staroŜytnemu uniwersalizmowi. jakim jest rozum czynny.1198) z Kordowy. wówczas poznanie jest mistyczne. zwłaszcza w nauce o rozumie. jego interpretacja Arystotelesa była daleka od autentyczności. a jednostkom przypisywał jedynie niesamodzielną rolę. była zupełnie podobna do klasyfikacji Hugona od św. której jednak dawał sens odmienny. Bóg jest jednością. czterech aŜ trak-tatów o jedności rozumu. tak samo jak Arystotelesa nazywało "Filozofem" bez dalszych określeń. o zgodności religii i filozofii. ogólność jest więc tylko wytworem umysłu (intellectus informis agit universalitatem). potem najniŜsze (intelekt czynny w człowieku) i. potem dopiero inteligencje niŜsze (które zamieszkują i poruszają sfery niebieskie). Najpierw powstał tylko jeden najwyŜszy intelekt. czynny zaś traktował jako nadindywidualną zasadę. Był autorem słynnych komentarzy do Arystotelesa. Wieczność rozumu biernego wystarcza jednak. trzecia natura (tertia natura). formy rzeczy materialnych. a skoro nie są ani ogólne. Późniejsze średniowiecze nazywało go "Komentatorem". według niego. pozostał wierny tradycji. z których jeden zwłaszcza miał dziejowe znaczenie: był to pogląd na naturę rozumu i nieśmiertelność duszy. przecho-wane zostały dzięki śydom hiszpańskim. JednakŜe wyjątkowo uzyskać moŜna je i bez tego przygotowania. Ŝe istnieją 1) ante res jako wzory wszechrzeczy w umyśle BoŜym. Zajmował wysokie godności pod rządami paru kalifów.

1. Zostawił dwa główne dzieła: DąŜenia filozofów i Zniszczenie filozofów. więc mottekalemini odrzucali załoŜenie perypatetyków. ludzie muszą je przyjąć jako nieodwołalne fatum. to takąŜ własność moŜe mieć kaŜda inna. a takiej nie posiadają. PoniewaŜ nie ma określonych moŜliwości. spopularyzowany później przez Kartezjusza. 2. poddał krytyce całą wiedzę. i jego nieśmiertelność nie jest nieśmiertelnością dusz jednostkowych. to tylko własnościami przypadkowymi (akcydensami). a tylko ludzkość jest nieśmiertelna. Co dotyczy rzeczy. moŜe łączyć atomy dowolnie. wyroki zaś Boga nie mogą natrafiać na opór. ale jest bezosobowy. utrzymywane w łączności tylko przez Boga. Jeśli więc jakaś jedna rzecz posiada pewną własność.są zgodne. co dzieje się w świecie. lecz składają się z materialnych atomów. KaŜda więc rzecz moŜe posiadać kaŜdą własność. Zatem wszelkie działanie jest dzia-łaniem Boga. religia głosi to samo. on przeniósł na cały rozum: rozum jest jeden i bezosobowy. choć nie chcieli nic innego. Był współczesny Anzelmowi. Rzeczy są pozbawione zdolności działania. Świat przedstawiali sobie jako rozbity na atomy niczym ze sobą nie związane. MOTTEKALEMINI. 4. W metodyczny sposób. logice i fizyce znalazł jeszcze pewne zalety. to własność ta musi być w niej wytwa-rzana na nowo. więc wola ludzka nie ma moŜności przeciwstawiania się boskiej. Algazel z Bagdadu był zarazem wybitnym filozofem i wrogiem filozofii. Wolność Boga nie jest teŜ ograniczona przepisami mądrości i sprawiedliwości: Bóg nie dlatego tak czyni. Między rzeczami nie ma stałych związków. Ci ortodoksi arabscy. Wynikiem dok-tryny mottekaleminów było tedy odrzucenie obiektywności reguł etycznych. ale obrazowo. jak trzymać się wiernie Pisma. a w drugim skrytykował doktryny filozofów. nie jest formowaniem materii. niŜ jest. jak chcieli perypatetycy. lecz dlatego. niemniej wytworzyli oryginalny pogląd na świat. nieogra-niczone są w świecie moŜliwości i nieograniczona panuje w nim zmienność. lecz łączeniem i rozłączaniem się atomów. I jeśli rzecz posiada jakąś własność dłuŜej niŜ moment. do którego był zbliŜony poglądami. c) Ta i tej podobne teorie doprowadziły Awerroesa do swoistego poglądu na stosunek filozofii i religii. i to. nie ma w świecie praw ani składników stałych. ale we wszystkich duszach jest jeden i ten sam. to nie dlatego. Jest nieśmiertelny. MISTYCY SCEPTYCZNI. Wszystkie atomy są z natury swej jednorodne i jeśli róŜnią się między sobą.mówił . II. które podlegałyby urzeczywistnieniu. w pierwszym przedstawił. jaką zastał. 6. Mógłby czynić inaczej i co innego byłoby wówczas dobre i mądre. KaŜda istota mogłaby być inna. PoniewaŜ kaŜda rzecz dopuszcza kaŜdą własność. 3. On to w kaŜdym momencie udziela atomom ich własności i porusza je. dotyczy równieŜ człowieka: sam z siebie nie jest zdolny nic czynić. on jest tylko biernym narzędziem. Nie mogąc przeciwdziałać zrządzeniom boskim. MoŜe teŜ zmienić ją na kaŜdą inną. III. a o generację starszy od Bernarda z Clairvaux. co filozofia. W zasadzie . Byłaby to bowiem ich włas-ność stała. W matematyce. Więc przyczyną wszystkiego moŜe być jedynie Bóg. dla innych prawda jest dostępna tylko w religijnej postaci. Ŝe istnieje wieczna materia. nauką o podwójnej prawdzie. co Bóg czyni. Mottekalemini głosili tedy fatalizm. wszystkie więc własności rzeczy są przelotne. W szczegółach koncepcja ich przedstawia się tak: 1. Zupełna prawda była dla Awerroesa tylko jedna: filozoficzna. lecz to jest mądre i dobre. niezbyt trafnie. Ŝe Bóg zwykł wywoływać je łącznie 5. PoniewaŜ tylko Bóg działa. a stworzenie nie. Jeśli jakieś dwie rzeczy zdają się' być przyczyną i skutkiem. Posiadają go wszystkie dusze ludzkie. Rzeczy więc nie są przyczyną tego. Teksty religijne inaczej rozumieją filozo-fowie. ograniczająca wolność Boga. co się dzieje. a inaczej ludzie prości.Co Awicenna twierdził o rozumie czynnym. ale w filozofii same tylko . Ten atomizm był podstawową teorią mottekaleminów. Rzeczy nie składają się z formy i materii. Bóg moŜe czynić z nimi. Pogląd ten nazwano. takŜe teologowie często je interpretują po swojemu. 7. iŜby między nimi był rzeczywisty związek. Dusze indywidualne umierają wraz z ciałami. co chce. za niego czyni Bóg. Ŝe tak jest mądrze i dobrze. I nieliczne tylko umysły zdolne są pojąć prawdę filozoficzną.

Arabowie i śydzi dostarczyli scholastykom teksty Greków. przez scholastyków uwaŜany błędnie za Araba i nazywany Awicebronem. sku-pienie woli i myśli w Bogu. Alfarabiego dowód istnienia Boga. Próby zaś w wielkim stylu uzgodnienia teologii Ŝydowskiej z Arystotelesem dokonał MojŜesz Majmonides. współczesny Awerroesowi (1135. przynajmniej na razie.błędy. do sceptycyzmu wobec zasady przyczynowości. Przy-szedł okres prześladowań filozofii przez władców arabskich. Najwybitniejszym przedstawicielem neoplatońskiego prądu był Tbn Gabirol. pod wpływem Awicebrona odŜył w XIII wieku. a nie przyczyną. znalazła doktryna formalnie perypatetycka. Co więcej. odnowiony przez Awicennę. Jezirah i Sohar (oparta na źródłach dawniej-szych. Za sposób otrzymania objawienia uwaŜał. Jednak w XIV w. RóŜne po-mysły arabsko-Ŝydowskie stały się własnością średniowiecza. Ogień nie moŜe być przyczyną poŜaru. wrogi filozofii duch wziął górę wśród Arabów. zwłaszcza na pierwszą generację XIII w. ale przesiąkniętym ideami Platońskimi i neoplafońskimi. doszedł do koncepcji świata pełnej cudu i tajemniczości. które działać nie moŜe. System np. wszechmocy i sprawiedli-wości BoŜej. była systemem emanacyjnym. Ale na progu XIII wieku wdarła się w jej rozwój.. jak Awicenny koncepcja uniwersaliów. autor dzieła Źródto śycia. scholastyczne próby pojednania wiary i rozumu były im na ogół obce. jak mottekalemini. które np. Ŝe trzyma się ze-wnętrznych własności rzeczy nie wnikając w jądro prawdy. które były w niezgodzie z obja-wieniem. to tylko dzięki interwencji boskiej. ale odjęły jej znaczenie. cały system neoplatoński. jak to czyniła scholastyka. Takie rozwaŜania doprowadziły Algazela do potępienia filozofii. Ŝe racjonalna metoda w filozofii ma ograniczone zastosowanie i nie daje pewności.. Ŝe śydzi mieli tradycję filozoficzną podobną do Arabów. albo czysta filozofia. zwolenników jej zwano "awerroistami łacińskimi". jakie miała przedtem. Filozofia ich długo nie stykała się z filozofią łacińską. Arabowie byli bardziej krańcowi: albo czysty Koran. Było to tym łatwiejsze. To była negatywnosceptyczna część jego dzieła. Działanie Algazela było wszakŜe po . ogień zaś był tylko czasowym poprzednikiem. autor Przewodnika błądzących. Ŝyjący w połowie XI w. Druga część była mistyczna: pozytywną drogę do poznania znalazł w mistyce i objawieniu. wpłynęły na wytworzenie się prądu sceptycznego wśród scholastyków. łącznie z teorią podwójnej prawdy Awer-roesa. zresztą tak samo jak Awerroes. po platońsku pojmował Arystotelesa. jak teoria spostrzeŜeń wzrokowych Alhazena itd. przezwycięŜenie zmysłów. Między innymi doszedł. Najwięcej wszakŜe zwolenników od połowy XIII w. choć współczesna scholastyce. Idee arabskie i podobne do nich Ŝydowskie oddziałały silnie na chrześcijańskich filozofów. jakie wytworzyło średniowiecze. bo jest martwym ciałem. WPŁYW FILOZOFII ARABSKIEJ NA CHRZEŚCIJAŃSKĄ. Poza tym niektórzy myśliciele Ŝydowscy dąŜyli do filozofii czystego neoplatonizmu i perypatetyzmu. zaprzeczały stworzeniu świata przez Boga. nie mówiąc o tym. podobnie jak więk-szość mistyków chrześcijańskich. którą czerpano z Awicenny i zwłasz-cza z Awerroesa. Odrzuciwszy wywody filozofów i oparłszy się na objawieniu. Ich tradycyjna nauka. ich idee. Dzieło to było jednym z najbar-dziej konsekwentnych systemów emanacyjnych. PRZECHOWANIE FILOZOFII ARABSKIEJ PRZEZ śYDÓW. Nie ma Ŝadnej koniecz-ności.1204). Działanie mottekaleminów i Algazela na chrześcijańską filozofię było mniej silne. opatrzności. zawarta w dwóch księgach. miała z nią mniej analogii niŜ z patrystyką. DąŜyła raczej do samodzielnych kon-strukcji niŜ do wyjaśniania prawd wiary. opanowanie popędów. Za najgorsze błędy filozofii uwaŜał teŜ te. a zarazem własną tych tekstów interpretację. który. poŜar wywołał Bóg. zwana Kabałą. jeśli zaś wynika. Awicenny był analogiczny do systemu Orygenesa. zawie-rającym stare doktryny Ŝydowskie. który w filo-zofii chrześcijańskiej nie miał wyznawców od Eriugeny. Filozofia Arabów. ale faktycznie panteistyczna. ale opracowana dopiero w IX i XIII wieku). 2. a zwłasz-cza w dwóch następnych stuleciach. Prześladowania wytępić jej nie zdołały. Filozofia arabska w tym okresie znalazła schronienie wśród śydów Hiszpanii i południowej Francji. W XII w. by z przyczyny wynikał skutek. Doszedł do przekonania.

Eriugenę i stosowany był jeszcze w XII w. Zagadnienie klasyfikacji nauk. W końcu przewaŜył umiarkowany pogląd: Ŝe rozumem prawd wiary ani odkryć. którzy uwaŜali ją jedynie za "słuŜebnicę teologii" . rozwaŜane dialektycznie. Eucharystii (dialektyczne zasady Berengara prowadziły do zaprze-czenia transsubstancjacji). zagadnienia teologiczne (traktowane na podstawie Pisma św. Zagadnienia etyczne i inne zagadnienia natury praktycznej były traktowane częściej jako sprawy katechizmu niŜ nauki. czy teŜ raczej wola BoŜa jest ostateczną racją. łacińskiej Europie. Alkuina. Zagadnienie metody wywołało zacięty spór między teologami: czy prawd do-tyczących Boga i rzeczy wiecznych moŜna dochodzić za pomocą dialektyki przyrodzonym rozumem ludzkim? Zagadnienie to wywołało najbardziej róŜnorodne odpowiedzi.części odwrotne do jego zamierzeń. II. a potem w XII w. względnie niezaleŜne). logiczne i psychologiczne. a reprezentowany był w nim zwłaszcza przez Hugona od św. NajŜywotniejsze były zagadnienia metodolo-giczne. był do nauki średniowiecznej wprowadzony przez Izydora. które wśród Arabów przyczyniły się do walki z filozofią.Jaki jest sto-sunek Boga do stworzenia? Panteiści przedstawiali stworzenie świata emanacyjnie (Eriugena). przeka-zany został średniowieczu przez Boecjusza. 2. Wiktora. moŜna je rozumem wytłumaczyć. czy moŜna wytłumaczyć naturę świata (np. niektóre działy filozofii były wówczas zupełnie lub prawie zupełnie zaniedbane. prawowierni teologowie głosili. miały równieŜ związek z filozofią: tak było z dogmatem Trójcy (nominalizm Roscelina prowadził do tryteizmu). która nie podlega tłumaczeniu. wytworzony w Akademii. 1. rozwinięty przez komentatorów. przypomniało dowód kosmologiczny (Adelhard z Bath). która w IX w. a potem w zachodniej. 1. Zagadnienia filozofii świeckiej naleŜały we wczesnym średniowieczu prawie wyłącznie do zakresu filozofii teoretycznej. Niektóre szczegółowe zagadnienia dogmatyki. Augustyn) i uŜywany stale aŜ do czasów Boecjusza i Kasjodora. 2. uznany przez stoików. zagadnienia nauk świeckich (od Pisma św. filozofowie-przyrodnicy usiłowali pojąć je "wedle zasad fizyków" (Teodoryk z Char-tres). b) podział Arystotelesowski (na nauki teoretyczne i praktyczne). Zagadnienia teologii posiadały nieraz znaczenie filozoficzne.Zagadnienie klasyfikacji miało szczególną wagę w okresach szybkiego powiększania zasobu wiedzy. Jeśli za główny prąd filozofii europejskiej uwaŜać ten. (np. wciągnęła w spór cały bez mała świat uczony. były wśród chrześcijan źródłem informacyj-nym o filozofii. . zwłaszcza Aleksandra z Afrodyzji.) i II. z dogmatem Wcielenia (Anzelm). . ZESTAWIENIA ZAGADNIENIA WCZESNEGO ŚREDNIOWIECZA Zagadnienia filozoficzne tego okresu stanowiły zespół dość luźny. 1. fizykę i etykę). Np. Zagadnienie wartości nauki świeckiej.: Jak dowieść istnienia Boga? Wczesne średniowiecze zachowało dowód Augustyński. to filozofia Arabów wypłynęła z głównego prądu i w nim teŜ znalazła ujście. Zagadnienia filozofii przyrody bywały rozwaŜane rzadko (szkoła w Chartres). a więc w początkach średniowiecza. bądź pocho-dziły z pogranicza logiki i metafizyki (problem uniwersaliów!). WyróŜniały się dwie grupy: I. bywało zaprzeczane przez wielu myślicieli tego okresu. 3. Przez kilka zaś wieków płynęła z nim równolegle. wynalazło dowód ontologiczny. przez Jana z Salisbury). czy posiada ona wartość sama przez się. Pytanie. przejęty przez Ojców Kościoła (Orygenes. Główne zagadnienie metodologiczne brzmiało: Jaki jest skład i układ wiedzy świeckiej? Było rozwiązywane według dwóch tradycji: a) podział Platoński (na logikę. dzieła jego. . od skrajnego racjonalizmu do skrajnego irracjonalizmu. Logiczne bądź miały charakter formalny. Teodoryk z Chartres). Ŝe świat został stworzony z niczego.Pytano takŜe. ale gdy zostały objawione. który płynął najpierw w Grecji. ani sprawdzić nie moŜna. a takŜe z kwestią łaski i prze-znaczenia. konserwowany przez Syryjczyków i Arabów.

ale jego dualizmowi historycznemu dał interpretację inspirowaną przez walkę papiestwa i cesarstwa. non autem inhaesive. od drugiego . Uczoną historiozofię dał Otton z Freisingu (De duabus civitatibus. dzięki Boecjuszowi. w przeciwieństwie do późniejszych. ordinative et conservative.. Arystotelesowskie pojęcia formy i materii. Natomiast było rzeczą pospolitą. od pierwszego brali terminologię Ojców. jak wiktorianie. W tym samym czasie kończyła się chlubnie tradycja wschodniego chrześcijaństwa (Jan z Damaszku był o . I mieli do rozporzą-dzenia spory zasób terminów. były. Zagadnienia psychologiczne. nie zaś jako część systemu filozofii. w duchu rady-kalnego realizmu. o dwa pokolenia młodszy był Szkot Eriugena. od XIII w. wytworzył Joachim de Fioris. jakie scholastykom mogły być potrzebne. co było zupełnie nie w duchu Arystotelesa. A tak samo było z formą: wcześni scholastycy pojmo-wali ją jako gatunkową istotę rzeczy. jak Eriugena. który subtelnie rzecz wyraŜał: "In eo sunt omnia: intelligitur exemplariter.(Piotr Damiani. by dosięgnąć Boga. Wiktora). potem radykalnego nominalizmu. od czasów Karola Wielkiego. Materię pojmowano bądź (pod wpływem ksiąg Genezy i Augustyna) jako chaos. jakie sobie stawiało wczesne średniowiecze. zaczął się szereg pokoleń czynnych na polu filozofii: do pokolenia Karola naleŜał Alkuin. Walter od św. około 700 r. wybitni pisarze pojmowali ją wręcz jako "jakość". jak traktaty mistyczno-ascetyczne (np. Głównym zadaniem psychologicznym.. vel compositive". aby wskazać drogę. causaliter. jak stosunek Boga i stworzenia (który ma być pojęty teocentrycznie. CHRONOLOGIA Od potowy VIII w. które potem. opracowywali je głównie mistycy. ale nie panteistycznie). Ŝe staroŜytne terminy filozoficzne były teraz uŜywane w zmienionym. co teŜ nie było po arystotelesowsku. było zaprzeczane przez niektórych zapalczywych teologów (np. 5. cechował właśnie osobisty zasób pojęć i sposób wyraŜania myśli. Sermones in canticum canticorum Bernarda) i podręczniki mądrości Ŝyciowej (przykład główny: Polycraticus Jana z Salisbury). ale pod koniec okresu zostali w mniejszości. Terminologię filozoficzną czerpali z dwóch źródeł: z Au-gustyna i Boecjusza. 6. dlatego teŜ mogli odróŜniać formae substantiales i accidentales. Nie wypływało zresztą z zainteresowań ściśle psychologicznych. ale takŜe jako naturę indywidualną. vel subiective. JednakŜe raz po raz powsta-wały konstrukcje historiozoficzne. XII wiek wydał zarówno etykę filozoficzną (główne dzieło: Scito te ipsum Abelarda). np. który kontynuował poglądy Augustyna. pogardzaną przez uczonych. Będą posiadał język. 3. było zestawienie funkcji umysłu. i teistyczni. ale szerzącą się wśród sekt religijnych.. Na polu tym pracowali zarazem mistycy panteistyczni. Etyka we wczesnym średniowieczu rzadko była uprawiana naukowo. jak Eriugena. Odpowiedzi pierwotnie krańcowe. PodłoŜem tego logicznego zagadnienia był pogląd metafizyczny na naturę bytu: czy istnieją inne jeszcze przedmioty poza jednostkowymi? Panteiści. zaleŜną głównie od platonizmu. POJĘCIA I TERMINY Nie miały we wczesnym okresie średniowiecza nic z tego bogactwa przesubtelnych rozróŜnień ani teŜ tej schematyczności. szły pod koniec okresu ku umiarko-wanemu rozwiązaniu. Bernard z Clairvaux i inni). causative. symboliczną i apokaliptyczną. w tak trudnej do wyraŜenia w duchu chrześcijańskim sprawie. bądź teŜ jako cielesność. Nie miała jeszcze określonego typu i metody. juŜ w najpierwszych czasach. jeszcze w XII w. nie w Arystotelesowskim rozumieniu. rozwijali idealistyczną koncepcję bytu. Filozofia historii występowała niekiedy obok etyki. jaką znamy z późniejszych jego stuleci. w ostatniej księdze swej Kroniki). RównieŜ i drugie pytanie: czy posiada wartość jako słuŜebnica teologii. stały się naczelnymi dla scholastyki. do której przyzwyczaiły czasy nowoŜytne. W średniowieczu historia nie grała tej roli.przede wszystkim terminologię Arystotelesa. i platonicy. jak Bernard z Chartres. jaką umysł ma przejść. Np. a wtedy była pojmowana jako oddzielna nauka. Zagadnienie uniwersałiów. jako atomiczną strukturę. Konstrukcję historiozoficzną innego typu. zuboŜonym znaczeniu. 4. wczesnych scholastyków. znane i uŜywane juŜ we wczesnym średniowieczu: ale posługiwano się nimi swobodnie.

przekształcenie się papiestwa w potęgę świecką. Interpretują je raczej jako "monizm egzempla-ryczny": świat jest w Bogu tylko w tym sensie. 1000): wszystkie te wydarzenia polityczne. a w szczególności metody scholastycznej ? W naszych czasach wzmógł się jeszcze spór dotyczący Eriugeny: czy rzeczywiście był panteistą? Wielu historyków (Cappuyns. Jan z Salisbury. Rozkwit filozofii w XII w. ich rówieśnikiem był Algazel.. był jednoczesny z rozkwitem sztuki. kwitnące w drugiej połowie wieku. załoŜenie państwa ruskiego przez Ruryka. do następnego zaś. współczesny im był Awicebron wśród śydów. imponujących ilością. Filozofia Abelarda jest splotem kwestii spornych: czy metoda sic et non miała u niego intencję sceptyczną? czy teologia jego była racjonalistyczna? czy stanowisko jego w spra-wie uniwersaliów było sermonistyczne. rozdział Kościoła wschodniego i zachodniego (1054). która wydała Fulberta. wypraw krzyŜowych (I wyprawa w latach 1096 99). w 831 Sycylii.pokolenie starszy od Alkuina) i zaczynała filozofia wśród Arabów (Alkendi był współczesny Eriugenie). chrzest Polski (966) i Skandynawii (1000). Drugie oŜywienie ruchu filozoficznego. dojrzała generacja. czy konceptualistyczne? czy uwaŜał uniwersalia za będące in re. Wydarzenia te nie pozostały bez wpływu na filozofię. artystyczne nie miały współczesnych sobie waŜniejszych wydarzeń filozoficznych. uformowanie się systemu feudalnego. Po tych czterech generacjach nastąpiła znów przerwa w rozwoju: w następnym pokoleniu. Piotr Lombard. powstania zakonu cystersów. które nastąpiło w IX w. za Anzelma. Wiktora.. Ŝe Bóg jest jego doskonałym wzorem. Te dwa pokolenia XI wieku przygotowały rozkwit filozofii. Bernard.) . przypadło na czas potęgi papiestwa (Henryk IV w Canossie. nie przechowały się i doktryny ich nie są dokładnie znane. DRUGI OKRES FILOZOFII ŚREDNIOWIECZNEJ (OKRES SYSTEMÓW ŚREDNIOWIECZNYCH. Roscelina i Wilhelma. czynnego głównie między 1120 a 1150 r. jaka jest podana w niniejszej ksiąŜce. początek Kapetyngów we Francji (987). za Szkota Eriugeny przypadło na czas po Karolu Wielkim..632). które przyszły koło millenium. Gilbert. W samym początku tego okresu Ŝył Mahomet (ok. Eryka i Remigiusza z Auxerre. 1077). Gilson. np. św. I dopiero z początkiem XIII w. X wiek nie pozostawił ani jednego pamiętnego nazwiska. czy post reml Jaką rolę odegrał w dziejach scholastyki. a takŜe pierwsza faza wielkiej architektury i rzeźby romańskiej (mniej więcej od r. Piotra Damianiego. Bernard i Teodoryk z Chartres. w pobliŜu wielkich wydarzeń politycznych związanych z jego osobą Natomiast wydarzenia późniejsze. Dal Prą) nie podziela interpretacji panteistycznej poglądów Eriugeny. Adelhard z Bath. ale i Zachodu. JuŜ w 643 nastąpił podbój przez mahometan Afryki północnej. De Wulf. Steenberghen. a dla znacznej części przechowanych rękopisów nie udało się dotychczas ustalić autora ani daty. Wilhelm z Conches. w 711-13 Hiszpanii. Szczególniej dotkliwe są luki w dziejach dialektyki. Abelard. tęŜyzną i róŜnorodnością myślicieli: do wcześniejszego naleŜał Wilhelm z Champeaux. Następne pokolenie. to samo dotyczy ich poprzedników w IX w. który dokonał się w dwóch pierwszych pokoleniach XII w. nie wybił się Ŝaden scholastyk łaciński. Potem nastąpił zastój nie tylko w filozofii Wschodu. Psellos w Bizancjum. Kwestie takie są liczne. duŜo bowiem pism z wczesnego okresu średniowiecza zaginęło. które wydało Awerroesa i Majmonidesa. jak powstanie Świętego Cesarstwa Rzymskiego Niemieckiego Narodu (962). starszy nieco był Awicenna. 570 . z powstawaniem wielkich katedr romańskich i początkiem gotyku we Francji. który wywołał. trwał przez cały okres. XIII W. zwłaszcza te.. a ruch. a potem jego rozpadnięcie się na dzielnice (1054).. Hugon i Ryszard od św. WYDARZENIA WSPÓŁCZESNE Pierwsze w tym okresie oŜywienie ruchu filozoficznego. pisma głównych bohaterów sporu o uniwersalia w XI w. odŜył ruch filozoficzny. Berengara i Lanfranca. Boehner. na przełomie XI i XII w. społeczne. Dopiero przed połową XI w.. wydało Anzelma i Roscelina.

jak Dawid z Dinant. "artes" były przygoto-waniem do prawa. JeŜeli ParyŜ trzymał prym w teologii i filozofii teologicznej. teologów. POWSTANIE UNIWERSYTETÓW.z niewielką tylko przesadą . Pierwszym profesorem dominikańskim był Roland z Kremony.W XIII wieku filozofia rozpoczęła nowy okres. Zmiana w organizacji polegała najpierw na powstaniu uniwersytetów. a franciszkanów (bracia mniejsi św. póki sam nie zaczął uczyć (w tym samym najczęściej uniwersytecie). i medyków. jeszcze drugi wielki uniwersytet: w Oksfordzie. czyli fakultety: "artystów". było dziełem zakonników. Przykład wielkich uczonych. by ponownie stać się uczniem i studiować teologię. Nie było bodaj wybitniejszego filozofa w XIII w. Charakterystycznymi cechami organizacji uniwersyteckiej były: a) wolność nauki: studia odbywały się bez immatrykulacji. zwłaszcza przez dominikanów i franciszkanów. Wielki spór filozoficzny XIII w. student obowiązany tylko był pracować z jednym z magistrów. jako zrzeszenie nauczycieli i uczniów szkół ParyŜa i stopniowo zorganizował się w ciągu XIII w. byli Anglicy i Włosi. a przewaŜnie przerywał swe wykłady filozoficzne. co zostało dokonane w teologii i filozofii przez ostatnie 40 lat. kraje wymieniały uczonych. Uniwersytet Paryski. jakie zaszły w końcu poprzedniego okresu: z zorganizowaniem pracy nau-kowej oraz z odzyskaniem staroŜytnej filozofii. nauka dojrzałego średniowiecza nie daje podstawy do rozróŜniania w niej grup narodowych. ale sam był do końca średnich wieków główną uczelnią łacińskiego świata. Roger Bacon mógł napisać w 1271 r. W 1229 r. powstał około 1200 r. poddana królowi. zainstalował się w ParyŜu w 1217 r... Oksford przodował w stu-diach humanistycznych. a niebawem opanowanie jej przez potęŜne zakony. 2. władze duchowne przerzucały uczonych nauczycieli z kraju do kraju. 1. "dekretalistów". we francuskim ParyŜu najsławniejszymi nauczycielami w XIII w. Przejście między nauczycielem a uczniem było ciągłe: uczył się. dokonano pierw-szych przekładów jego dzieł. Wśród nich znaleźli się pionierzy postępu i przez nich dokonało się wielkie dzieło naukowe stu-lecia: recepcja Arystotelesa . b) międzynarodowość: nacje pracowały obok siebie. (dzięki powszechnemu strajkowi wykładających) dominikanie otrzymali pierwszą katedrę teologii. Te dwa uniwersytety stanowiły główne ośrodki w XIII w. Pierwotnie nie było róŜnic doktrynalnych między obu wielkimi zakonami. a franciszkanie konserwatywną. mianowicie Uniwersytetu w Neapolu. franciszkańskim . reprezentował faktycznie cały uniwersytet. Uniwersytety stały się od razu głównym. Uniwersytety zespoliły cztery grupy uczonych. Przyczyniło się do tego to. osiadł tam w 1219 r. c) hierarchiczność i ciągłość: fakultety stanowiły hierarchię. czyli prawników.Ŝe wszystko. Uniwersytety włoskie w rozwoju filozofii XIII wieku większej roli nie odegrały. nie władzom kościelnym. jakich zakony wydały (zwłaszcza Alberta Wielkiego i Tomasza z Akwinu w jednym. . ale był najliczniejszy. Aleksandra i Bonawentury w drugim). Czynny był w tym uniwersytecie myśliciel tak niezaleŜny. Był on załoŜony przez Fryderyka II jako świecka wszechnica. rozegrał się między zakonnikami. który by nie brał udziału w Ŝyciu uniwersyteckim. po-ciągnął całe zgromadzenia do pracy naukowej. ZEŚRODKOWANIE NAUKI w ZAKONACH. a nawet prawie wyłącznym terenem pracy nau-kowej i dyskusji naukowych. utworzony w 1216 r. Wydział filozofów był w hierarchii niŜszy. niebawem druga katedra przypadła franciszkanom. teologii (stąd filozoficzne wykształcenie teologów). Nie tylko był modelem innych.Aleksander z Hales. wszakŜe z jednym doniosłym wyjątkiem. Wkrótce po paryskim powstał w XIII w.. utworzony w 1209 r. Przemiana nastąpiła w związku z dwo-ma faktami. Studiowano w nim bez przeszkód Arystotelesa. Ŝe oświatowa polityka papieŜy dąŜyła do uczynienia z ParyŜa głównego ośrodka studiów teologicznych. I niebawem cała nauka znalazła się w rę-kach zakonów.. medycyny. Drugim zjawiskiem organizacyjnym wielkiej wagi było wzięcie udziału w pracy naukowej i uniwersyteckiej. czyli filo-zofów. ale około połowy wieku pojawiły się: dominikanie głosili przewaŜnie nową doktrynę. Wzór wszystkich innych. przyrodniczych i matematycznych. Zakon domini-kanów (zakon kaznodziejski). Franciszka).

astronomii. tzw. ąuaestiones ąuodlibetales. ale pozwalały precyzyjnie wyraŜać myśli. wykładania i pisania. a taki sam charakter miała i praca pisarska. Opo-zycja świeckiego duchowieństwa przeciw przewadze zakonów pod wodzą Wilhelma de Saint-Amour doprowadziła w Uniwersytecie Paryskim do zaciętej walki w 1252. Poza tym jeszcze wiek XIII upo-dobał sobie systematyczne i kompletne zestawienia zagadnień. W procesie przyswajania kultury staroŜytnej był to etap środkowy: przyszedł później niŜ recepcja kultury społeczno-państwowej. poprzedził bowiem recepcję staroŜytnej wiedzy. które nastąpiło dopiero za Odrodzenia. Dzieło odzyskania. 4. i to do tych samych wciąŜ tekstów: były to stale Commentarii in Aristotelem lub In ąuatuot libros Sententiarum Petri Lombardi'. znane pod nazwą sum. a nie wynikł z niej. i w początkach XIII w takim sze-rokim zakresie. Sekstusa Empiryka. ale studiował dalej. ponadto i uczonych. jeśli nie zdezorientował średniowiecznych uczonych i mógł być przez nich zasymilowany. śywoty słynnych filozo-fów Laertiosa Diogenesa. ale wcześniej niŜ odnowienie literatury. Jednocześnie poznano oryginalne traktaty filozoficzne i specjalne traktaty naukowe arabskie z zakresu fizyki (zwłaszcza optyki). matematyki. to dzięki wielkiej juŜ dojrzałości myśli średniowiecznej. 3. jak nigdy przedtem ani nigdy potem. Rozkwit scholastyki. Teksty te na fakultecie filozoficznym były brane prawie wyłącznie z Arystotelesa. otrzymały teraz formy stałe. przetłumaczenia i przyswojenia staroŜytnej filozofii dokonane zostało w XII w. waŜny systematyczny traktat Jana z Damaszku został w XII wieku przełoŜony (pod nazwą De fide orthodoxa) i przez to udostępniony Zachodowi. Sposoby uczenia się. tłumaczył wówczas mnich Konstanty Afrykanin. Trochę przekładów . Ŝe była uprawiana w zakonach: przede wszystkim przewagę myśli zbiorowej nad indywidualną i przez to skoncentrowanie wysiłków dookoła określonych. ściśle związana z nauczycielską. Praca nauczycielska miała charakter komentatorski. jak Euklides i Galenus.1259. Gilberta i Piotra Hiszpana). lub uroczystych debat na dowolny temat. był odmienny: było nim nie wyparcie scholastyki przez naukę staroŜytną. Magister musiał w swych wykładach czytać i komentować ściśle określone teksty. Pierwsze przekłady dokonywane były z arabskiego na łacinę: skromne początki pracy translatorskiej datowały się od XI w. przede wszystkim Arystotelesa. poza tym pisarzy neoplatońskich. były celowe i Ŝywe i dopiero po wiekach uŜywania stały się martwymi schematam pedagogicznymi i literackimi. 5. szukała go i znalazła. łącznie z Ŝydowskimi i arabskimi ko-mentarzami. lecz przystosowanie się ich wzajemne. licencjatem. odtąd mógł juŜ wykładać. całkowicie płynne i indywidualne w początkach średniowiecza. Materiał był olbrzymi. Proklosa i ekscerpty z Plotyna.. Boecjusza. rzadsze były opracowania dyskusji uniwersyteckich. uzupełniane tylko przez kilku innych autorów (np. Źródła te zostały odzyskane przez pośrednictwo Arabów i śydów. Lukrecjusza. Rozbudzona myśl scholastyczna potrzebowała materiału naukowego. Niejedną swą własność filozofia dojrzałego średniowiecza zawdzięcza temu. Dla nauki był wiek XIII prawdziwym "renesansem". "Szkolarz" musiał przejść ściśle określony kurs nauki: zostawał kolejno bakałarzem. który w misjach bawił między Arabami. Ten renesans nauki obejmował równieŜ i antyk chrześcijański: grecką patrystykę. kiedy powstały. która została zdecydowana przez interwencję Aleksandra IV na korzyść zakonów.i stworzenie arystotelesowsko-chrześcijańskiej filozofii. w czasach. medycyny. trwający od XII wieku. ąuaestiones disputatae. ale wynik w XIII w. WYTWORZENIE SCHEMATÓW w NAUCZANIU i NAUCE.Te stałe formy uczenia i pi-sania były monotonne. Odzyskano w XIII w. na wydziale teologii zaś czytano Sentencje Piotra Lombarda. przekazywanych przez tra-dycję zagadnień i teorii. . PRZEKŁADY STAROśYTNYCH FILOZOFÓW. pisma naukowe ówczesne miały stale postać komentarzy. logikę jego uzupełniano przez traktaty Porfiriusza. ODZYSKANIE FILOZOFII STAROśYTNEJ. klasyczne "sumy" scholastyczne pochodzą z XIII wieku. zjawiskiem analogicznym do Re-nesansu XV wieku. aŜ zostawał wreszcie magistrem. tzw.

a po niej i przez nią dla innych działów: dla teorii poznania. Na Sycylii był czynny Michał Szkot. Majmonides. na dworze arcybiskupa Rajmunda załoŜone było kolegium tłu-maczeń. JednakŜe systematyczne tłumaczenia z oryginału . 6. jak np. tłumacz Arystotelesa. Niektóre. WszakŜe Arystoteles nie od razu został przekazany Zachodowi w czystej formie. obce duchowi wieków średnich. to przewaŜnie. które przełoŜyło całą puściznę Arystotelesa wraz z komentarzami arabskich i Ŝydowskich filozofów. 1231 z okazji reorganizacji Uniwersytetu Pary-skiego. recepcją Arystotelesa. znany pod fałszywą nazwą Teologii Arystotelesa.. jednocześnie zresztą wprowadził elementy neoplatońskie. dokonywano teŜ na dworze neapolitańskim Fry-deryka II i Manfreda. Pisma filozoficzne odzyskane obecnie miały dla średnio-wiecza nierówne znaczenie. Najwcześniejsze przekłady Metafizyki (Metaphysica vetitstissima i Metaphysica media) były robione jeszcze w XII wieku wprost z greckiego. Arystotelizm. zmianę postawy subiek-tywnej na obiektywną. w krajach. ciało jako kolejne emanacje Boga. ok. JuŜ Gundissalvi. Grzegorz powołał teŜ komisję mającą zadanie . Od połowy zaś tego stulecia akcja poprowadzona została systematycznie: zaczęta została w Hiszpanii i na Sycylii. Kościół w 1210 i 1215 r. miał momenty niezgodne z nauką chrześcijańską. gdzie był interpretowany w duchu neoplatońskim. 1187). Gundissalvi nie znał arabskiego. tym razem z klauzulą "dopóki nauka nie zostanie poprawiona". WszakŜe przekłady staroŜytnych filozofów z arabskiego miały charakter tylko tymcza-sowy. zwłaszcza Awerroesa. zakazał uczenia w duchu Arystotelesa. Wyciąg z Ennead Plotyna. Przekładów. 1162) tłumaczył wprost z greckiego część Arystotelesowskich Meteorologica i De generatione et corruptione. psychologii i filozofii przyrody. na który mu Arabów przekładał Ibn Saud. libri naturales. Przy tym jednocześnie z pismami Arystotelesa przełoŜone zostały pisma neoplatończyków.były doko-nywane dopiero począwszy od połowy XIII wieku. teza o wieczności świata.przywiózł był ze swych podróŜy Adelhard z Bath z początkiem XII w. gdzie stykała się kultura arabska z łacińską. zwany Janem Hiszpanem. emocjonalnej na intelektualną. duszę. wreszcie dla całego systemu filozofii teoretycznej i praktycznej. przede wszystkim hilemorfizm. I gdy pojawiły się pierwsze próby wprowadzenia arystotelizmu do filozofii chrześcijańskiej. jak pisma sceptyka Sekstusa. jak Alfarabi. W Toledo w drugiej ćwierci XII w. jeśli nie wyłącznie. nazywany Liber de causis. z którego od wczesnego średniowiecza znano tylko fragmenty pism logicznych. nawet wolny od przymieszek neoplatońskich. Wcześnie na Sycylii Henryk Arystyp (zm. W Hiszpanii wyróŜniali się jako tłumacze Gundissalvi i Gerard z Kremony (zm. przełoŜone w XII wieku. traktował intelekt. przyswoił sobie jego poglądy. albo mało oddziałały. wywarły doniosły wpływ na myślicieli XIII w. jak dzieło epikurejczyka Lukre-cjusza. ten juŜ ostroŜniejszy od Gundissalviego. RECEPCJA ARYSTOTELESA. rodzaj metafizycznego podręcznika późnego neoplatonizmu. Poza Hiszpanią pierwszy posługiwał się pojęciami Arystotelesa Wilhelm z Owernii. Próby przyswojenia Arystotelesa i przystosowania go do nauki chrześcijań-skiej pojawiły się juŜ były w XII w. przeszły bez wra-Ŝenia. ZasłuŜonym tłumaczem był wymieniony juŜ poprzednio Jakub z Wenecji. Wilhelma Moerbecke i Bartłomieja z Messyny . w chwili zapoznania się z jego pismami. tzw. Ale XIII wiek dokonał dzieła oczyszcze-nia tekstów Arystotelesa. Doktryny jego zostały wchłonięte przez naukę chrześcijańską. dotyczyło to przyrodniczych dzieł Arystotelesa. Awicenna. a w szczególności ich naturalistycznego wykładu przez Dawida z Dinant. Wielką rewelacją były natomiast pisma Arystotelesa. Arystoteles pozyskał świat łaciński dla swej logiki. Zakaz był ponowiony przez Grzegorza IX w r. oraz wyciąg z Proklosa. tłu-maczył z kastylijskiego. lecz najpierw w przekładach arabskich z komentarzami arabskimi. Re-cepcja Arystotelesa oznaczała. wobec panującego dotąd w scholastyce prądu augustyńsko-platońskiego. zwiększenie czynnika empirycznego.przez Roberta Grosseteste. Recepcja staroŜytnej filozofii w XIII wieku była. Na razie tedy wraz z wpływami Arystotelesowskimi wznowiły się i wzmogły wpływy Platońskie i neoplatońskie.

Wtedy . STANOWISKA w XIII WIEKU. Pozosta-ło tak i później. lecz pojęte były w duchu Plotyna. a w 1255 cały wydział artium wprowadził studia Arystotelesa. Niektórzy augustyniści korzystali z interpretacji Arystotelesa przez Awicennę. ale był to platonizm i arystotelizm schrystianizowany. Pod koniec stulecia Duns Szkot wytworzył nowe stanowisko. W Oksfordzie nakazy nie obowiązywały. Ŝe w takiej postaci źródła przejęte zostały od Arabów. zwłaszcza w początku. bądź w panteistycznej. a pozycję zwolenników Augustyna wzmacniały zakazy kościelne studiowania Arystotelesa. b) Obok tamtych głównych prądów stulecia jako prądy uboczne pojawiły się . OKRES KLASYCZNY. Na tle stosunku do nowej filozofii Arystotelesa roz-dzieliły się stanowiska XIII w. po chrześcijańsku. Ŝe doktryny Platona i Arystotelesa same przez się nie wystarczały w tym teocentrycznym okresie. silna nową organizacją nauki. będące kompromisem augustynizmu z tomizmem. W latach 1270 i 1277 nastąpiło potępienie arystotelizmu. Ŝaden bowiem z filozofów XIII wieku nie wyzbył się całkowicie dawnego augustynizmu i Ŝaden równieŜ nie został całkowicie obcy Arystotelesowi. i z tego powodu mówi się częstokroć o "augustynizmie awicennizującym". a) Augustynizm i tomizm.wytworzyło się wyraźne i zasadnicze przeciwieństwo augustynizmu i tomizm u. który w najwyŜszej postaci zrealizował dą-Ŝenia scholastyki. Dla filozofii. który z Oksfordu przybył do ParyŜa i tam od r. Dalsze studia rozwiały pierwotnie obawy władz kościelnych: nauka Arystotelesa. jak wiek IV przed Chr. i scholastycy rozdzielili się na konserwatystów i postępowców-arystotelików.arystotelizmem. drugi . zgodnie z zasadami chrześcijań-stwa. Ale wpływ Arystotelesa wzmagał się. choć Urban V przypomniał w r. róŜne stanowiska znalazły wówczas swych przedstawicieli. które utrzymało się do końca stulecia. dała się wykładać teistycznie. W r. odtąd. Wszystkie te moŜliwości były realizowane. 8.oczyszczenia dzieł Arystotelesa. a po wtóre. Był okresem. Niezgodne zaś szczegóły zostały zmodyfikowane przez chrześcijańskich zwolenni-ków: dzieła tego dokonali Albert Wielki i Tomasz z Akwinu. gdy scholastyk pisał "Filozof". Ujęcie takie było moŜliwe bądź w postaci teistycznej. Od połowy XIII wieku Arystoteles stał się największą powagą filozoficzną scholastyki. a za Arystotelesem w filo-zofii: stanowisko ich oznaczane było nazwą "augustynizmu XIII wieku". 1283 zakaz Grzegorza. a decydującym mo-mentem stało się wystąpienie Tomasza z Akwinu z nowym systemem chrześcijańskiej teologii i filozofii. opartym całkowicie na Arystotelesie. i istniały w XIII w. Trwał niedługo: z końcem stulecia scholastyka weszła juŜ w nową fazę.pod wpływem nowych źródeł . Oba przeciwstawiające się stanowiska miały staro-Ŝytnych poprzedników. Za to w XIII wieku. 7. RóŜnica między obozami była zresztą tylko róŜnicą stopnia. Mimo zakazu Arystoteles był studiowany. po neoplatońsku. Ta neoplatońska interpretacja miała podwójną przyczynę: najpierw tę. ale kaŜde miało innego: jeden był platonizmem. I nie trzymał się ich Bacon. Filozofia chrześcijańska poprzednich stuleci z mozołem szukała swej drogi.próby odtworzenia platonizmu i arystotelizmu antycz-nego. realizm i empiryzm Arystotelesa był rewolucją. hodowanej na Platońsko-Augustyńskim idea-lizmie. a niebawem studia te zostały oficjalnie zaaprobowane. a zwane od niego skotyzmem. oczyszczona z przy-mieszek neoplatońskich. . 1252 Nacja angielska zobowiązała studentów do czytania De anima. emanacyjnie. A w r. 1366 studiowanie Ary-stotelesa zostało na uniwersytecie oficjalnie nakazane. korzystająca z wiedzy staroŜytnej. dwa przynajmniej arystotelizmy i dwa platonizmy. Kon-serwatywni myśliciele wypowiadali się za Augustynem w teologii. Tworzyli długo najliczniejszy obóz (właściwie szereg pokrewnych grup). oparta na wynikach kilkuwiekowego rozwoju. rozumiał przez tę nazwę Arystotelesa. ale juŜ tylko heterodoksalnego. lecz musiały być ujęte teocentrycznie. Wiek XIII był okresem klasycznej filozofii średniowiecza. klasycznym okresem filozofii staroŜytnej. Nie był to wszakŜe platonizm i arystotelizm czysty: bo i w nich poglądy Platona i Arystotelesa wyznawane były właściwie nie w swej pierwotnej postaci. Bujna filozofia tego stulecia nie była jednolita. 1241 wykładał.zaraz po połowie stu-lecia . weszła w okres dojrzałości.

Ŝe naturalistyczna interpretacja arystotelizmu była jego własna. Poglądy Aleksandra znane były w średniowieczu (mianowicie jego komentarz do De anima. na wydziale artystów. tłu-macz Awerroesa na łacinę (1217). I. Źródłem obu doktryn był Arystoteles. nie od Awerroesa. 1. ale termin "awerroizm łaciński" utarł się dopiero w XIX w. zajmujące główne miejsce w filozofii XIII wieku. Źródło pierwszej historycy skłonni byli widzieć w Aleksandrze z Afrodyzji.Arystotelesa pojmował jako bliskiego platonizmowi. ARYSTOTELICY I AWERROIŚCI Arystotelizm. przełoŜony na łacinę przez Gerarda z Kremony). Dawid zapytywał: Co jest bytem prawdziwym. a działalność zapomnieniu. arystoteliku greckim II wieku naszej ery. czyli przekonania. w drugiej przez pośrednictwo Awerroesa. jako róŜno-rodne. co wspólne rzeczom. ARYSTOTELIZM HETERODOKSALNY. Stanąwszy na stanowisku Arystotelesowskiego hilemorfizmu. A więc: materia. parafraz i objaśnień do dzieł Arystotelesa. 1963) obszerne fragmenty jego dzieła. od Renana. u Buridana. oddziałał najpierw na filozofię Zachodu w swej dawniejszej postaci. zanim został przystosowany do wiary chrześcijańskiej. który filozofię Stagiryty interpretował naturalistycznie. a źródłem drugiej był na pewno Awerroes. bo wywodził się od Arystotelesa. a "aleksandryzm" doktryna oparta na poglądach Aleksandra z Afrodyzji . JuŜ Tomasz z Akwinu nazywał swych przeciwników (monopsychistów) awerroistami. jak materia były składnikami bytu. O treści jego wiedziano długo jedynie z kondemnat i z polemik Alberta Wielkiego i Tomasza z Akwinu. Dziś niektórzy historycy wolą ruch ten nazywać "arystotelizmem radykalnym" lub "heterodoksalnym". Uczył się w gimnazjum greckim i znał język grecki. Michał Szkot. Dawid nie był typowym przedstawicielem swego wieku. więcej przypominał dialektyków poprzedniego stulecia. który . kondemnaty spowodowały. DAWID z DINANT był za Ŝycia myślicie-lem równie sławnym. natomiast bezpośrednia analiza odnalezionych fragmentów Dawida zdaje się wska-zywać.Arystotelizm nie schrystianizowany występował znów w dwóch postaciach: w jednej korzystał bardziej bezpośrednio z samego Arystotelesa. jak zwalczanym. Dawid był związany z dworem Fryderyka II. Formy zaś. dla którego tak samo forma. nie są w stały sposób związane z bytem. Ŝe przedmioty składają się z formy i materii. a Kurdziałek wydal (w r. polegała na tym. POGLĄDY DAWIDA. iŜ one jedyne chciały wówczas autonomicz-nie dochodzić prawdy bez odwoływania się do Pisma św. W tej drugiej postaci bywa nazywany awerroizmem łacińskim. Jedna postać heterodoksalnego arystotelizmu pochodziła od Dawida z Dinant. był pierwszym awerroistą "łacińskim". arystotelik arabski XII wieku. lecz taka. co rodzajowe.. Dawid zaś odpowiadał: Bytem prawdziwym jest to. ufających bezwzględ-nie rozumowi i tylko jemu. Będzie on tu omówiony najpierw. forma czy materia? Pytanie było niezgodne z duchem Arystotelesa. Ale niedawno A. Nie była to wszakŜe postać pierwotna. Awerroizm arabski scholastycy poznali w początkach XIII wieku. Miało postać notat. POPRZEDNICY..powstał dopiero w czasach Odrodzenia. . tak jak przedstawicieli drugiej awerroistami. jaką mu nadali dawni komentatorzy lub nowi zwolennicy w XIII wieku. historycy powoływali się na informacje Alberta Wiel-kiego. ale pierwsze wyraźniejsze jego wpływy dają się zauwaŜyć dopiero w XIV w. Dzieło jego nosiło tytuł Quaternuli lub De tomis id est de divisionibus. W myśl tego historycy filozofii nazywali przedstawicieli pierwszej doktryny aleksandrystami. Wywodząc poglądy Dawida z Didant z poglądów Aleksandra. druga zaś była owym "awerroizmem łacińskim". Rola doktryn tych w XIII w. MATERIALIZM. ale takŜe jego komenta-torzy. Ŝe jego pisma uległy zniszczeniu. wypisów. potem zaś kierunki ortodoksalne. ale zapewne wykładał teŜ w początkowych latach XIII wieku w ParyŜu. Ona bowiem jest wspólnym podłoŜem rzeczy. a głównego przedstawiciela miała w Sigerze z Brabantu. Birkenmajer odnalazł.

To. ZałoŜywszy. nieskończona. . tu zaś jedynie rozum. Od 1266 r. nie zmysłowym. Konsekwencja tej tezy powiodła go jeszcze dalej. Pogląd Dawida był. Z tego. poniekąd był przeciwieństwem teorii potocznie nazywanej tym mianem. lecz wspólne ich podłoŜe. poświęcone zagad-nieniu rozumu czynnego. Materializm Dawida. Materia jest tym ex quo constituuntur corpora. Ŝe istotne w rzeczach jest to. ale pojęta jako zespół rzeczy zmysłom do-stępnych. było wzięte z doktryny perypate-tyckiej . spotykały go rep-resje. II. była czynnikiem poję-ciowym. co potocznie zaliczamy do rzeczywistości. po odrzuceniu jej pozostaje jako byt praw-dziwy "materia pierwsza". co rodzajowe. MATERIALNY ROZUM i MATERIALNY BÓG. Ŝe bytem prawdziwym jest materia. Są ujmowane przez zmysły i istnieją tylko dla zmysłów. Ŝe realne jest tylko to. Awerroiści "łacińscy" XIII wieku podtrzymywali z pierwotnego arabskiego awerroizmu specjalnie niektóre tezy. tam za realną uwaŜał materię. a Awerroes jeden go zrozumiał. pochodzi z ich formy i jest zjawiskowe. Była to materia w sta-roŜytnym rozumieniu: nie zespół rzeczy. które Arystoteles ledwie naszkicował i których nie rozwiązał wyraźnie. Był magistrem wydziału artystów. POGLĄDY. lecz moŜna ją jedynie poznawać rozumem. więc . a nawet wówczas dopiero doszedł do szczytu rozgłosu i powodzeń. nauka jego została potępiona. Z dzieł jego długo znane było tylko De anima intellectivaz 1272/3 r. Dante pochlebnymi słowy uwiecznił go w Boskiej komedii. ale rozum nie potwierdza tej róŜnorodności. natomiast zasłuŜył sobie na pochwałę Odrodzenia: "Nie był zgoła szaleńcem Dawid z Dinant" ..rozum i materia są tym samym. jest tylko zjawiskiem. co ich róŜni. to zaś. AWERROIZM ŁACIŃSKI. człowiek i osioł. ogromna większość naleŜy tedy do zjawisk.są przeto tylko zjawiskami (apparentia). przez szereg lat pociągał swą doktryną zastępy szkolarzy i stawał na czele opozycji w uniwersytecie. odróŜniające ich od ogółu prawowiernych filozofów. ich arystotelizm był niemniej zmieszany z innymi składnikami niŜ arystotelizm Tomasza z Akwinu. wszędzie jedna i ta sama (materia prima quae solą entitas est rerum).pisał Giordano Bruno . Ŝe niepodobna jej widzieć ani Ŝadnym zmysłem postrzegać. referaty Tomasza z Akwinu i list Egidiusza z Lessines. Ostatnio odnaleziono rękopisy innych prac. Tymczasem Dawid mówił o materii. wynaturzeniem arystotelizmu. a w 1270 i 1277 r. Dawid podjął tę myśl i wyprowadził wniosek. średniowieczny zaś uwaŜał je za zjawiska. . gdzie w kilka lat potem (między 1281 a 1284 r. nie byli czystej krwi arystotelikami.ale dla niej właśnie forma była czynnikiem rodzajowym. NowoŜytny materializm uwaŜa. Aleksander z Afrodyzji utoŜsamił był rozum czynny z Bogiem. Po pierwszym potępieniu nie przerwał wszakŜe nauczania. wydają się nam istotami róŜnymi. ale opuścił Francję i udał się do Włoch. Wszak materia ma wszelkie własności Boga: jest niezmienna. co rodzajowe. ZałoŜenie. Ta bowiem twierdzi. W sposób analogiczny do ciał Dawid z Dinant pojmował istoty duchowe. co jest róŜnokształtne w rze-czach. Ale Awerroes i awerroiści rozwijali specjal-nie zagadnienia metafizyczne.Taki panteistyczny po-gląd na Boga i materię nie mógł znaleźć uznania wśród scholastyków. bo jeden i drugi są tą samą materią. czynnikiem jedności. jak on Arystotelesowi: Arystoteles jeden odkrył prawdę."kiedy materię mienił rzeczą doskonałą i boską". ten jedyny materializm średniowieczny. wszechobecna i z niej wywodzi się wszelki byt. Po drugim potępieniu musiał juŜ wystąpić z uniwersytetu i miał stanąć przed trybunałem wielkiego inkwizytora Francji. ale nie mogli pominąć milczeniem. Z tej analogii materii i rozumu Dawid wyciągnął niespodziewany wniosek: rozum jest podłoŜem form i materia jest podłoŜem form. Był słynną w swoim czasie postacią i współ-cześni potępiali go. Awerroiści ufali Awerroesowi. SIGER z BRABANTU był przywódcą ruchu awerroistycznego w ParyŜu. nie róŜnorodności. rozum zaś tym ex quo constituuntur animae. tak samo jak jego zagadnienie. 2. wedle przykładu Dawida. Ŝe rzeczy zmysłowe są realne. Ŝe Bóg jest identyczny z materią. był szczególnego rodzaju. poda-jący główne tezy Sigera. niŜ to sami przyznawali. O poglądach jego informuje teŜ akt potępienia.) Ŝycie zakończył. byli teŜ bardziej samodzielni.

lecz jaka była o niej opinia filozofa". w kaŜdym razie dotąd nie został znaleziony taki tekst. Nie było tedy początku świata. DETERMINIZM POWSZECHNY. na ziemi. jaka jest w rzeczywistości prawda". jednostki zaś wszelkie są materialne. Zjawiska fizyczne są z sobą ściśle przyczynowo powią-zane. która jest zasadą mnogości i indywidualności. jaka jest prawda o duszy. Jest to moŜliwe. ale . Twierdzenia nauki są waŜne jedynie w odnie-sieniu do jej załoŜeń. a tylko ludzkość jest nieśmiertelna. jakie wytworzyło się wśród radykalnych arystotelików: A) Wystąpiła. lecz po to. leŜała w rozumieniu filozofii. Natomiast dusza rozumna jest niematerialna i przez to niezniszczalna. Ŝe co jest prawdziwe wedle filozofii. czyni to wyłącznie w oparciu o przyczyny i naturalne zasady. nie było pierwszego człowieka. by wiedzieć.1. Był to motyw neoplatoński.Bóg nie moŜe znać jednostek. które decydują o biegu zdarzeń ziemskich. jest wytworem rozwoju cie-lesnego. Bezczasowy proces powstawania świata awerroiści pojmowali jako proces konieczny. bo podwaŜało ten zasadniczy pogląd na stosunek wiary i rozumu. a jednocześnie chcieli być z Kościołem w zgodzie. ale teŜ jest jedna i nieindywidualna. . Cały zaś ów postępowy proces tworzenia awerroiści pojmowali w duchu neoplatońskim. co twierdzili dawni wielcy myśliciele. Stworzenie jest więc odwieczne tak samo jak Bóg. oni głoszą filozofię. Do teorii tej nie uciekał się Awerroes. Bóg. KaŜda nauka ma swe zasady i wnioski kaŜdej są zaleŜne od tych zasad: nie mogą być modyfikowane nawet przez wiarę. skoro nie posiada materii. Istnieje przeto poza ciałem i tylko przemijające z nim się łączy. a więc nie jako akt woli BoŜej. Z determinizmu powszechnego awerroiści wywodzili determinizm psychologiczny. ale które nie są / tymi zasadami sprzeczne i nie burzą jego nauki. których nie moŜe wy-prowadzić ze swych zasad. Wprawdzie kaŜdy człowiek posiada swą duszę indywidualną. moŜe uczynić inaczej. nie jest zaś indywidualna. Materia . Istota sprawy. ale to juŜ wykracza poza kom-petencje filozofa. jest sama cielesna i z ciałem ginie. Dla scholastyki było to rozwiązanie nie do przyjęcia. JEDNOŚĆ ROZUMU LUDZKIEGO była pierwszą ich tezą: "rozum wszystkich ludzi jest jeden i ten sam". ale ta ma tylko funkcje zmysłowe. jako odbywający się poza czasem. 3. I ta teza miała waŜną konsekwencję: Bóg nie będąc przyczyną bezpośrednią świata nie moŜe przewidzieć jego kolei: na tej podstawie awerroiści zaprzeczali opatrzności. co sobie wyobraŜali ludzie. którym awerroiści uzupełnili skromne informacje Arystotelesa o powstaniu świata. I to miało konsekwencję. jeśli chce. a Kościół podaje prawdy wiary. STWORZENIE ŚWIATA NIE BEZPOŚREDNIO PRZEZ BOGA. A prawdom. Celem człowieka jest osiągnięcie szczęścia tu. w szczególności zjawiska astronomiczne. 1277 formułuje zarzut hipotetycznie: quasi sint duae veritates contrariae.jest pierwiastkiem obcym Bogu. Człowiek umiera. mianowicie. Oficjalnie nie głoszono podwójnych prawd. jak to formułował akt potępienia. 4. myśl o historycznym jej traktowaniu: filozofia . Boecjusz z Dacji (w tekście niedawno odnalezionym przez węgierskiego historyka) pisał: "O czymkolwiek filozof jako filozof twierdzi lub zaprzecza. Na co mu odpowiadał Tomasz: "Nie po to studiuje się filozofię.mówili . na którym wznosił się gmach scholastyki. by wie-dzieć. Siger z Brabantu pisał: "Naszym głównym zamierzeniem nie jest badać. która dla prawowiernych myślicieli chrześcijańskich była nie do przyjęcia: zaprzeczenie wolności Boga w tworzeniu. Wypowiadali bowiem tezy jawnie niezgodne z nauką Kościoła. B) Pojawiła się równieŜ koncepcja filozofii jako nauki niezaleŜnej od świato-poglądu.to wykład tego. w tym Ŝyciu. zaprzeczać nie potrzebuje". Teza ta miała doniosłą konsekwencję: zaprzeczała nieśmiertelności osobistej. 2. moŜe nie być prawdziwe wedle wiary. Seńki. Twierdzili więc. Potępienie z f.tylko w społeczności. więc . lecz przez szereg instancji pośrednich. której etyka chrześcijańska przyjąć nie mogła: zaprzeczenie odpowiedzialności. TEORIA DWÓCH PRAWD. natomiast korzystali z niej awerroiści łacińscy. z determinizmu psychologicznego wyciągali znów konsekwencję. wedle Wł.

I mogła wtedy wystąpić jawniej. była moŜe w XIII w. ŚW.1247 równieŜ nie dostrzegł głównej innowacji Awerroesa: monopsychizmu. Zakaz ponowiony został w 1215 i 1231 r. W r. pierwszy wydał pracę pod tytułem: De unitate intellectus contra Averroem. po odzyskaniu pism Arystotelesa. Ze współczesnych Sigerowi wybijał się jeszcze wśród awerroistów Boecjusz z Dacji. który w duchu awerroizmu wykładał etykę Arystotelesa. Odpowiedzią na to ostatnie pismo była De anima intellectiva Sigera. Alberta.). oni to dopiero pismom swym nadali ton zaczepny wobec Kościoła. dekret biskupów zgromadzonych w ParyŜu nakazał spalenie dzieła Dawida z Dinant i zakazał czytania niektórych pism Arystotelesa i Awicenny jako nie dających się pogodzić z wiarą. Ten "augustynizm XIII wieku" wchłonął wszakŜe pewne poglądy. Najwięcej zaś walczyli z Awerroesem prawowierni zwolennicy Arystotelesa: dla nich sprawa była szczególnie waŜna. Etap trzeci tworzyli Tomasz Wilton i Jan z Jandun.OPOZYCJA. które odróŜniły go od augustynizmu panującego we wczesnym średniowieczu. ROZWÓJ ARYSTOTELIZMU I AWERROIZMU. 1256 Albert został wezwany do papieŜa Aleksandra IV dla wyjaśnienia "jedności rozumu". Rozwinięty został przewaŜnie przez uczonych franciszkanów. AV następnych latach wprowadzono w uniwersytecie szereg obostrzeń skierowanych przeciw awerroistom. Bonawenturze. 1240. w XIV w. stworzył szkołę. a takŜe niektóre tezy Tomasza z Akwinu. 1342). opierał się przewaŜnie na Augustynie i wraz z nim zajmował postawę platońską. wyszły na jaw przeciwieństwa w ich poglądach i . którą interpretacja awerroistów kompromitowała w oczach chrześcijan. a najzna-komitszego przedstawiciela miał w św. inspirowanej przez Aleksandra z Afrodyzji. Od tego dopiero czasu datują się wystąpienia przeciw awerroistom Bonawentury. wyzyskał jego hasła jako hasła wolności i postępu społecznego. który pierwszy uzyskał panowanie w XIII w. tzw.. Zgodnie z tra-dycją augustyńską obejmował zarówno mistykę. I oto okazała się rzecz szczególna: w dobie skierowanych przeciw obu represji Awerroes i Aleksander występowali jako sojusznicy. Późniejsze kondemnaty wywołane zostały przez uformowanie się w ParyŜu szkoły awerroistycznej pod przewodem Sigera. Natomiast awerroizm łaciński. doczekała się Odro-dzenia. chcieli uratować filozofię Arystotelesa. był konserwatywny. takŜe na podłoŜu poglądów Aleksandra z Afrodyzji wytworzyła się we Włoszech szkoła filozoficzna. Poza ParyŜem szkoła awerroistów miała swe siedziby we Włoszech. . Jednym z pierwszych autorów znających Awerroesa był Wilhelm z Owernii. nie wskazuje na to. Tak samo Albert w Summa de creaturis. potem takŜe Idziego Rzymianina i Rajmunda Lulla. System prawowierny. "starą szkołę franciszkańską". Wreszcie etap czwarty. Wytrzymała wszystkie ataki. Marsy li usz z Padwy (zm. by zdawał sobie sprawę z istoty awerroizmu i z jego niezgodności z nauką chrześcijańską. między któ-rymi zresztą oprócz awerroistycznych znajdowały się tezy neoplatońskie. gdy natomiast poglądy ich mogły być głoszone swobodnie. 1270 De unitate intellectus contra aver-roistas. zaczęty w połowie XIII wieku. Biskup paryski Stefan Tempier potępił w 1270 r. Tomasza. przetrwała średniowiecze. przeniósł w swym Defensor pacis awerroizm na grunt polityki. Wówczas. przyjaciel Jana z Jandun. tezy awerroizmu. W dziejach tego nurtu drugim etapem była dzia-łalność Egidiusza z Orleanu (w końcu XIII w. Bacon w wykładach paryskich 1241 . BONAWENTURA I AUGUSTYNIŚCI XIII W. ukazał się nowy dekret potępiający 219 tez. Jego niedawno odkryte wybitne dzieło De aeternitate mundi formułowało podstawowe załoŜenia całego nurtu filozoficznego. która trwała mimo zakazy. usposobiony na ogół odpornie wobec nowych źródeł. A w 1277 r. Rogera Bacona i innych. jak i scholastykę. Czynili to przćde wszystkim Albert Wielki i Tomasz z Akwinu. w jaki go cytował. Sposób. pisanej około r. wierny tradycji.powstał zacięty i długotrwały spór awerroistów z aleksandrystami. domagający się radykalnego oddzielenia filozofii od teologii. Po Dawidzie z Dinant nie ma śladów dalszego trwania materialistycznej koncepcji. indywidualną własnością Dawida. drugi zaś w r. zwłaszcza w Pad-wie i Bolonii. JuŜ w 1210 r.

był 1) zainicjowany na początku stulecia przez Wilhelma z Owernii i paru innych współ-czesnych mu scholastyków. Ŝe pojęcia tworzymy nie drogą abstrakcji. ALEKSANDER z HALES (zm. nawet w zagadnieniu poznania głosił poglądy zgodne z Augustynem: Ŝe za-sady poznania zawdzięczamy szczególnemu oświeceniu boskiemu. Głównym źródłem i główną powagą szkoły był św. Wilhelm z Owernii). Był pierwszym wybitnym uczonym franciszkaninem i jego poglądy filozoficzne utrwaliły się w zakonie. 5) przez jego następców rozszerzany w dziedzinie teorii poznania i broniony przed systemem arystotelesowskotomistycznym.Ŝe rzeczy materialne i duchy niŜsze nie zostały stworzone bezpośrednio przez Boga." nie był wiernym odwzorowaniem doktryny św.Ŝe Opatrzność nie czuwa nad wydarzeniami jednostkowymi. jak do zakonu dominikanów (np. (ukończona później przez innych uczonych). . lecz przeciw teoriom arystotelików arabskich: Ŝe materia jest wieczna. BONAWENTURA. Te nowe poglądy były przewaŜnie treści epistemologicznej i psychologicznej. a . Był z . W teorii poznania twierdził.POPRZEDNICY AUGUSTYNIZMU. . NajwaŜniejsze zaś ogniwo między nim a szkołą stanowił w zakresie scholastyki św. Ostrze jego polemiki zwrócone było co prawda nie wprost przeciw Arystotelesowi. franciszkanie natomiast zostali wierni tradycji augustyńskiej.wiktorianie. a w zakresie mistyki stanowili . pisana za-pewne w czwartym dziesięcioleciu XIII w. łączącym tę doktrynę z niektórymi nowo odzyskanymi poglądami staroŜytnych. biskup ParyŜa (zm. Ŝe poznanie świata cielesnego osiąga się na drodze doświadczenia i abstrakcji. Augustyn. JednakŜe w pojmowaniu poznania zmysłowego korzystał juŜ z poglądów Arysto-telesa. W początkach augustynizmu. ale do jego poglądów jeszcze się nie przekonał. W teologii dowodził istnienia Boga zarówno sposobem Augustyna. W psychologii od Arystotelesa wziął pojęcie rozumu czynnego.Ŝe stworzenie było nie aktem woli BoŜej. śYCIE I DZIEŁA. przed dojrzałym sformułowaniem go przez Bonawenturę. jak i sposobem Arystotelesa. 1245). 3) uzupełniony w zakresie filozofii przyrody przez franciszkanów z Oksfordu. 2) wprowadzony do zakonu braci mniejszych i do Uniwersytetu Paryskiego przez Aleksandra z Hales i przezeń rozwinięty w dziale teologii i psychologii. Wszelako "augustynizm XIII w. Franciszka z AsyŜu i pod tym imieniem jest znany pow-szechnie. choć znalazły się między nimi poszczególne pomysły stoickie (rationes seminales) i neoplatońskie (teoria światła). do zakonu braci mniejszych. Augustynizm w nowej postaci. 2. Wcześni zwolennicy augustynizmu w XIII w. typowej dla XIII w. i wprowadził przez to pojęcie materii du-chowej. które zostało juŜ w tradycji szkoły. profesor paryski.. Roland z Kremony) i francisz-kanów. bo takŜe do przedmiotów bezcielesnych. jak Augustyn. lecz procesem koniecz-nym. Był za-pewne pierwszym uczonym łacińskiego średniowiecza. 4) doprowadzony do najpełniejszego wyrazu przez Bonawenturę. znał juŜ wiele pism Arystotelesa. najwięcej przez Roberta Grosseteste. lecz przez odrębną władzę umysłu. Roz-róŜnienie zaś formy i materii zastosował szerzej nawet. ale teŜ. największą rolę odegrali dwaj ludzie: 1. jak Arystoteles. któremu jednak stopniowo ulegał. Był na ogół wierny tradycji scholastycznej. Jego wielka Summa universae theologiae. a pochodziły głównie od Arystoteles a. niŜ to było zamierzone przez Arystotelesa. . Ci dwaj uczeni byli głównymi bezpośrednimi poprzednikami Bonawentury. WILHELM z OWERNII. Anzelm. Niebawem jednak wśród dominikanów zapanował tomizm. wstąpił w 1231 r. Jan Fidanza (1221-1274) przezwany został "Bonawenturą" przez św. Św. Akceptował wiele nowych doktryn. ROZWÓJ AUGUSTYNIZMU. Ŝe poznanie pierwszych zasad wymaga pośred-nictwa BoŜego. był stanowiskiem poniekąd kompromisowym. Augustyna. który korzystał z całego Arystote-lesa. była ostatnim ogniwem w tworzeniu się dojrzałej formy scholastycznego wykładu. 1249). Ŝe dusza samą siebie po-znaje bezpośrednio.starych nie chciał się wyrzec. ale interpretował go po augustyńsku jako światło udzielone przez Boga umysłowi. naleŜeli zarówno do księŜy świeckich (np.

wyŜsze jest poznanie Boga przez obraz Jego. wykładał w ParyŜu. "abstrahując i oczyszczając". był wielkim mistykiem XIII wieku. znajduje najogólniejsze prawdy. znał dokładnie Arystotelesa. jak twierdzą empiryści. kładł nacisk na teologię.potem następuje 2) . Ŝe jeśli umysł odróŜ-nia w niezawodny sposób prawdę od fałszu. W 1257 r. POGLĄDY BONAWENTURY. udzielonym przez szczególną łaskę. A) Rozwój poznania pojmował empirycznie. Rzeczy poznajemy nie wprost. iŜ posiada wrodzoną "naturalną zdolność sądzenia" (iudicatorium naturale). to dlatego. przyjmujący nieempiryczne i nawet nadprzyrodzone źródło poznania. Był umysłem nadzwyczaj wszechstronnym. ale uwaŜał na ogół jego stano-wisko za niezgodne z nauką chrześcijańską. Bonawentura poświęcił mistyce znaczną część swych dzieł. TEORIA POZNANIA jego była samodzielnym połą-czeniem arystotelizmu z augustynizmem. a prawdy wieczne są w Bogu i w Bogu tylko moŜna je oglądać.pochodzenia Włochem. lecz wprost odwrotnie: prawdy szczegółowe poznajemy przez ich "wieczne zasady" (in rationibus aeternis). B) Teoria abstrakcji wystarczała Bonawenturze do wytłumaczenia powstania i rozwoju poznania. nawet przyrodzone. lecz przez ich wieczne. śe zaś wszelkie prawdy poznajemy przez wieczne. Wszelkie rzeczy. był tradycjonalistą. Postęp zaś jego polega tylko na abstrakcyjnym ujmowaniu tego. Tu apelował do zdolności wrodzonych. co poznajemy. kogo sam Bóg oświeci. więc wszystko. Znając prawdy ogólne i wieczne. Główne jego dzieło scholastyczne: Commentarii in ąuatuor libros Sententiarum Pet r i Lombardi (1248). poznajemy dzięki światłu nadprzyrodzonemu-Z genetycznym empiryzmem Bonawentura łączył tedy "iluminizm". lecz zachowanie dawnych. oderwany został od pracy naukowej i stanął na czele zakonu braci mniejszych. Główne dzieła mistyczne: Itinerarium mentis in Deum. Studiował w ParyŜu w latach 1243 . Empiryzm był wprawdzie jednym biegu-nem teorii poznania Bonawentury. Nie było jego aspiracją tworzenie nowych poglądów. Soliloguium. Mniemał. jak Arystoteles. jaką umysł przejść musi. WszakŜe. Pełne poznanie Boga mogło dlań być jedynie poznaniem mistycznym. jak wiktorianie. innego juŜ tłumaczenia. istniejące w umyśle BoŜym ("egzemplaryzm"). umysł na ich podstawie wydaje sądy o prawdach szczegółowych. mistycznego pozna-nia. Na drodze abstrakcji ze zmysłowych obrazów umysł dochodzi do pojęć i dalej. aby dojść do najwyŜszego. W duchu Augustyna i podobnie jak to przed stuleciem czynili wiktorianie. kończył ją na Augustynie.1245. czyli teorii abstrakcji z teorią iluminacji. Usiłował. zacząwszy swą teorię poznania od Arystotelesa. w jego przekonaniu. co zawarte w spostrzeŜeniach. Poznanie zaczyna się od spostrzeŜeń. reprezentantem w XIII w. racjo-nalizmu z mistycyzmem. przerastającym mistrza. NajniŜsze jest widzenie umysłu przyrodzonego (visio intelligentiae per naturam inditae) . I przez to. Od 1248 r. scholastykiem zarazem i misty-kiem. C) JuŜ tedy w poznaniu rzeczy przyrodzonych Bonawentura widział czynnik nadprzy-rodzony . Poznanie Boga przez Jego dzieła miał za najniŜszy szczebel. którego stał się najznakomitszym następcą. poznajemy przez Boga. Ta zdolność zakłada zaś znajomość "niezmien-nych i wiecznych reguł prawdy". To odwołanie się do zdolności wrodzonych poprowadziło Bonawenturę jeszcze dalej: do uznania czynników nadprzyrodzonych w poznaniu. tym bardziej w poznaniu Boga. ale supranaturalizm był drugim. jak wszyscy prawie zwolennicy augustynizmu. W 1238 r. urodzonym w Toskanii. teologiem i filozofem. Ale skąd poznanie czerpie pewność? . jeszcze wyŜsze jest poznanie Go wprost. od 1273 r. starej tradycji scholastycznej. Zaprzyjaźniony z wielkim arysto-telikiem Tomaszem z Akwinu. idealne wzory. Znamy bowiem prawdy wieczne. dąŜył do syntezy scholastyki z mistyką uwaŜając poznanie mistyczne za ukoronowanie racjonalnego. był tam uczniem Aleksandra z Hales. Breviloquium. przeto w zasadniczych punktach został wierny filozofii Platońsko-Augustyńskiej. odtworzyć drogę. jakiego dostąpić moŜemy w stanach mistycznych. i filozoficzne jego poglądy trzeba wyłuskiwać z traktatów teologicz-nych. był biskupem i kardynałem. Stopniowe wznoszenie się poznania przedstawiał jako sześć stopni widzenia. poznajemy tedy nie tak.to wymagało. jaki mamy w duszy. 1. wstąpił do zako-nu franciszkanów. Boga zaś moŜe oglądać jedynie ten.

zmierzało do połączenia stanowisk tak róŜnych. Przeto istnienie jego nie wymaga dowodu. Według niej światło. a objawianie się tego ładu i prawa widział w człowieku i jego porządku moralnym. Nie Boga poznajemy przez świat. 3. lecz znajdujemy je we własnym umyśle. w sensie arystotelesowskim. Wilhelma Ockhama i wszystkich myślicieli późniejszego średniowiecza niechętnych spekulacji . gdzie materia jest czymś zupełnie róŜnym od ciała). Przede wszystkim trzymał się hilemorfizmu: był to. A jest to najwyŜsza z trzech dróg duszy. 5) objaśnionego przez proroctwa (per prophetiam illustratae) i 6) pogrąŜonego w zachwycie (per raptum absorptae). Synteza Bonawentury usiłowała tedy łączyć dwa bardzo odmienne poglądy na świat: pogląd naturalistyczny staroŜytnych i symbolistyczny średniowiecza. Sprawy moralne zaliczał do dziedziny sztuki (ars) raczej niŜ wiedzy. wśród której Ŝyjemy. co chciał łączyć. Ŝe rzeczywistość jest tylko obrazem prawdziwego bytu. o które kusił się Bonawentura. NAUKA o BOGU i ŚWIECIE. to moŜe być oparty na samym pojęciu Boga. póki nie zrozumieliśmy stwórcy. Augustyńska zaś oparta była na załoŜeniu. a materię widział nie tylko w ciałach. Najpierw wyzwo-lenie duszy ze zła (via purgativa). jaka kiedykolwiek była głoszona. a nie przez pośrednictwo rzeczy stworzonych. dość powiedzieć. wedle wzoru Augustyna i Anzelma. Teologia Bonawentury. świat poznajemy przez Boga.widzenie umysłu podniesionego przez wiarę (perfidem sublevatae). 4) natchnionego przez kontemplację (per contemplationem suspensae). SłuŜyła do wytłu-maczenia natury materii. Bonawentura włączył do swej filozofii dwie te doktryny staroŜytne. którzy z filozofami franciszkańskimi odnajdywali więcej związków niŜ z domini-kańskimi. wreszcie zjednoczenie z Bogiem (via unitiva). lecz . główny motyw perypatetycki jego filozofii. Bonawentura pojmował Boga zgodnie z Augustynem i tradycją. 3) pouczo-nego przez Pismo (per Scripturam eruditae). Ŝe byt prawdziwy nie jest inny od przyro-dzonej rzeczywistości. poznać byt pełny. stanowi jej postać pierwotną. nasuniętych XIII wiekowi przez studium antyku. Była teologią najbardziej pozy-tywną. Teologii nie miał. potem wewnętrzne jej oświecenie (via illuminativa). Z teorii poznania Bonawentury wynikało. lecz i w duszach (oczywiście. uznająca bezpośrednie i pozytywne poznanie Boga. uznana juŜ przez Augustyna. została odnowiona przez Roberta Grosseteste. Ŝe uznawał mnogość form w jednej rzeczy. . Natomiast do pojmo-wania świata wprowadził szereg myśli. jakie rozróŜniała średniowieczna misty-ka i jakie Bonawentura przedstawił w specjalnym dziełku De triplici via. Bóg jest "jak najbar-dziej obecny" (praesentissimus) w myśli naszej. Bonawentury ujęcie teologii jako scientia practica oddziałało na najznakomitszych filozofów w następnych pokoleniach. w XIII w. Istoty zaś porządku moralnego dopatrywał się w podporządkowaniu działania rozumowi (recta ratio). jak aprioryzm i empiryzm. Ŝe Boga znamy bezpośrednio. jak najbardziej odpowiadające Augustyńskiemu poglądowi na świat. mistycyzm i racjonalizm. Arystotelesowska teoria poznania wyrastała bowiem z przekonania. 2. jak większość scholastyków (w szczególności Tomasz z Akwinu). Do atrybutów Boga zaliczał Ordo et Lex.za wiedzę praktyczną. Faktycznie zaś to. aby rozumieć ograni-czony. METAFIZYKA ŚWIATŁA i RACJE ZARODKOWE. obok genetycznego empiryzmu w teorii poznania. była radykalnym przeciwstawieniem "teologii negatywnej". Nie rozumiemy bowiem stworzenia. ład i prawo.aŜ po humanistów Odro-dzenia. na Dunsa Szkota. a jego promieniowanie daje obraz wytwarzania się wszelkiej materii. za wiedzę spekulatywną. było bodaj jeszcze bardziej rozbieŜne. aby rozumieć pochodny. NajwyŜsze szczeble tej drabiny naleŜą juŜ do poznania mistycznego: w nich dusza wchodzi na drogę zjednoczenia się z Bogiem. niezbędne jest poznać byt pierwotny. Jeśli zaś dla względów apologetycznych dowód ma być przeprowadzony. lecz odwrotnie. Nie przyswoił sobie wszakŜe poglądu Arystotelesa w czystości. A) Metafizyka światła była neoplatońskiego pochodzenia. będące najsubtelniejszą i najbliŜszą bezcielesności postacią materii. Do pojęcia Boga nie dochodzi-my na drodze rozumowania. Połączenie poglądów Augustyna i Arystotelesa.

W kaŜdym ciele zawarty jest od początku "zarodek". Scholastycy ci odznaczyli się zwłaszcza subtelnymi analizami epistemologicznymi. który opracował zwłaszcza psychologię (w Summa de animd).mnogość form w substancjach.. a przygotowywali zwrot. czwartej generacji augustyńsko-franciszkańskiej szkoły naleŜeli Wilhelm z Ware. obozu tomistów. Co więcej. którzy działali w ostatnich dziesięcioleciach XIII w. Nawet działanie Boga.formą. 1245). Prawidłowość rozwoju byłaby niezrozumiała. utoŜsamiwszy zarodki z "formami" rzeczy. . gdyby nie miała przyczyny w samych ciałach. Palatii w Rzymie. Osnowa jego była ta sama. który rozpoczął w połowie stulecia długi szereg wybitnych franciszkańskich profesorów Oksfordu. ur. B) Teoria "racji zarodkowych" (rationes seminales) słuŜyła do wytłumaczenia rozwoju ciał. . korzystając w tym znów z Augustyna.Adam z Marsh. . obaj lektorzy S. .MoŜna wyróŜnić przynajmniej cztery pokolenia augustynistów w XIII w. który uczył w Oksfordzie (zm. 3.aprioryczny sposób dowodzenia istnienia Boga. Ŝe jest powszechną formą (forma communis) ciał. generał zakonu. które wszakŜe spajali z Augustyńska metafizyką. zm. . arcybiskup kantuareński (ur. około 1200.Nie tyle ogólna postawa. Włoch. gdy daje łaskę i poznanie duszom. SZKOŁA. ile te specjalne doktryny były przedmiotem dyskusji w szkole i opozycji ze strony drugiego wielkiego obozu filozoficznego. intuicyjne poznanie Boga i własnej duszy. ale i epistemologiczna. Metafizyka światła pozwala uzmysłowić abstrakcyjne pojęcia Augustyńskiej i Arystotelesowskiej metafizyki.: poprzednicy Bonawentury (o których była mowa poprzednio). Augustyna: nieskończona przewaga Boga nad stworzeniem i duszy nad ciałem. Anglik. który sam tu korzystał z neoplatończyków. Podczas gdy w ParyŜu zapanował arystotelizm. Ŝe światło jest w kaŜdym ciele. około 1240. czyli . uczeń Aleksandra z Hales. co filozofii samego św. bo Boga i duszę znamy nieporównanie lepiej niŜ świat materialny. jego współcześni i dwie generacje uczniów. UCZNIOWIE Bonawentury: Jan Peckham. Anglik. dał zarodkom znaczenie nadprzyrodzone. z iluminizmem i egzemplaryzmem. Twierdził mianowicie. zaszczepione przez Boga w ciałach. Ten pogląd na świat w połączeniu z nowymi ideami XIII wieku wyłonił szereg doktryn specjalnych. jaka wytworzyła się w XIII w. Był zdania. 1. Ŝe światło nie jest materią. i Wilhelm z la Marę. próbowano zrozumieć jako zsyłanie przezeń światła. ISTOTA AUGUSTYNIZMU XIII WIEKU. poza nim dopiero ciała mają formy swoiste (formae speciales). b) w Anglii . . stanowiących odrębne cechy tej postaci augustynizmu. Piotr Olivi. podobnie jak to uczynił w teorii światła. Do następnej. lecz siłą działającą w materii. -światło jako powszechna forma ciał. 1302). Tę teorię stoicką Bonawentura połączył z Arystotelesowską. a potem jego kolega jako profesor Uniwersytetu Paryskiego. . Roger z Marston. który wywołuje jego rozwój i celowo nim kieruje. Nawet więc w teorii ciał Bo-nawentura znalazł sposobność do wprowadzenia teocentrycznych tendencji augustynizmu. . Ŝe zarodki rzeczy są to myśli BoŜe. kardynał.rationes seminales itd.Bonawentura zmodyfikował teorię tę twierdząc. 1292).bezpośrednie. Szczególnie typowy pod tym względem był Mateusz Aąuasparta. mianowicie: połączenie w teorii poznania iluminizmu z genetycznym empiryz-mem Arystotelesowskim. Przewaga ta była nie tylko metafizyczna. WSPÓŁCZEŚNIE z BONAWENTURĄ głosili augustynizm: a) we Francji Jan z La Rochelle (de Rupella. utalentowani i samodzielni myśliciele. zm. Mateusz z Aąuasparta (ur. 2. 1298). któ-re stanowią o odrębnych własnościach kaŜdego gatunku.. Oksford stał się twierdzą augustynizmu. Na podobieństwo światła tłumaczono działanie rozumu czynnego.mówiąc wchodzącym wówczas w uŜycie językiem Arystote-lesowym . jaki w filozofii scholastycznej dokonał się w następnym stuleciu.powszechny hilemorfizm i uznanie istnienia materii duchowej. zm. między 1235 a 1240. Filozofia augustyńska rozwinęła się głównie wśród członków zakonu franciszkańskiego. Ryszard z Middletown.

udostęp-nili Zachodowi. B) Poza Oksfordem juŜ tylko sporadycznie były prowadzone badania empiryczne i głoszony program empiryzmu. w grupie tej wyróŜnił się Roger Bacon. przerwał pracę pedagogiczną i oddał się całkowicie badaniom naukowym.w poglądach swych zbliŜył się najwięcej do obozu augustyńskiego. zwany teŜ Alfred Anglicus. łączył. zm. biskup Lincolnu. odkąd papieŜem został gorący jego zwolennik Klemens IV. ok.Dante . Sam zaznaczył się w nauce zwłaszcza myślą o matematycznym traktowaniu przyrodoznawstwa. zacho-wując ogólną naukę augustynizmu. który poświęcił się specjalnym badaniom naukowym. którego nazywał "mistrzem eksperymentu" (dominus expe-rimentorum). Ale była bogatsza od szkoły w Chartres o to wszystko. głównym jego nauczycielem był Robert Grosseteste. nieprzyjaciel autorytetów. ten polecił mu wykonać prace projektowane. zaczęła chylić się ku upadkowi. a takŜe zmysł filozoficzny: był nie tylko wybitnym przyrodnikiem. Ŝe światło jest pierwotną postacią materii. POPRZEDNICY. ale naukę w duchu empiryzmu. W XIII w. JednakŜe przyswoił sobie teŜ róŜne czynniki neoplatońskie. od 1235 r. spisał swe główne dzieła. wśród franciszkanów oksfordzkich wyodrębniła się grupa. Wykładał pierwotnie w ParyŜu. co w zakresie nauk matematycznych i przyrodniczych Arabowie na progu XIII w. . Bez znajomości linii. Około połowy stulecia wstąpił do franciszkanów w Oksfordzie. autor pracy O ruchu serca. a zwłaszcza bez linii prostej. Miał główny ośrodek w Oksfordzie i głów-nego przedstawiciela w Baconie. śYCIE. w którym przebył lat czternaście. jak augusty-niści. wśród stałych przeszkód ze strony przełoŜonych. szkoła an-gielska objęła jej tradycję naukową. pisma Bacona zostały potępione. Jeden z najsławniejszych i najbardziej reprezentatywnych ludzi XIII wieku . gdyŜ te są zasadniczymi kształtami. Był umysłem pod wieloma względami nie średniowiecznym: indywidualista. Na przełomie XIV w. pod mianem skotyzmu. scholastykę z mistyką. franciszkanin. Roger Bacon (ur. organizator studium fran-ciszkańskiego w Oksfordzie. a zakazane przez przełoŜonych zakonnych. 5. 1294). Cechowało go zamiłowanie do badań empirycznych. Gdy ta pod koniec XII w. augustynizm miał licznych zwolenni-ków aŜ do końca wieków średnich. A i w później-szych latach pisał wiele. Anglik. Jako swego poprzednika Bacon sławił szczególniej Fran-cuza Piotra z Maricourt. ROGER BACON I EMPIRYZM ŚREDNIOWIECZNY Pomiędzy zwolennikami filozofii augustyńskiej na wyróŜnienie zasługuje odłam. która. Bezpośredni poprzednicy Bacona: A) w Oksfordzie zasłuŜył się na polu badań empirycznych jeszcze przed Baconem Alfred z Sareshel. A gdy zabrakło pa-pieŜa-opiekuna. pod wpływem arabskich traktatów optycznych. ale teŜ wybitnym na swe czasy znawcą języków. które odegrało doniosłą rolę w dziejach średniowiecznej nauki. Wa-runki te zmieniły się. zajmowała się specjalnie naukami empirycznymi i ma-tematycznymi. ale i tonem pewnym siebie i za-czepnym draŜniły konserwatywnych uczonych i władze kościelne. a którego traktat o magnesie był ceniony jeszcze w XVII w. On to jeszcze przed Bonawenturą. a intelektualizmem swym zbliŜał się do Tomasza z Akwinu. Metafizykę pojmował w duchu Augustyna. podjął stary neoplatoński pogląd. studiował w Oksfordzie i ParyŜu. a on sam ukarany więzieniem. a zatem prawa rozchodzenia się światła są prawami tworzenia się materialnego świata. Pracował w trudnych warunkach. Szkoła empirystów oksfordzkich była niejako dalszym ciągiem szkoły w Chartres. kuli i piramidy. doktryny szkoły zostały zmodyfikowane przez Dunsa Szkota i w tej zmienionej formie. Pisma te nie tylko swą doktryną. Od 1257 r. usposobiony krytycznie wobec wszystkich i wszy-stkiego. Przede wszystkim zaś Robert Grosseteste lub Greathead (1175-1253).4. kątów i figur niepodobna tedy znać przyrody. między 1210 a 1215. którą powziął w związku z rozwaŜaniami nad naturą światła. Bacon z niezwykłą szybkością w przeciągu 1267 r.

Argumentacja prowadzi do wniosków. celował jego imiennik. Tylko wiedza doświadczalna ma charakter prze-konywający. a do oglądania prawdy moŜe dojść tylko na drodze doświadczenia. 1. Franciszek Bacon). bo ono pociąga umysł ku zba-wiennym prawdom". POGLĄDY R. Sam fabrykował przyrządy do badań. o metodzie indukcji (w której. nie usuwa wątpli-wości. Pisał: "Dwa są spo-soby poznania. posłuszne kierownictwu jednego człowieka. Ŝe ogień parzy. ale nie daje pewności. zmusza do ich wyciągania. tradycyjną filozofią augustyńską. A nie tylko badał. Podczas gdy w ParyŜu i w większości środowisk nauko-wych XIII w. Do matematyki zaliczał muzykę. wybucha z wielkim hukiem. Communia naturalium. która. a zjawiska ziemskie zaleŜne są od astronomicznych. czyli umyślnym wywoływaniem zjawisk dla ich doświadczalnego badania. Autobiograficzne szczegóły zawiera Opus tertium. np. przeciwnie odpowiadało zarówno sta-roŜytnej. śadne rozumowanie. co nie było poglądem nowym. Jego rozwaŜania geograficzne. a zupełnie wyjątkowo jak na śred-niowiecznego myśliciela. połączenie metody doświadczalnej z mate-matyczną było od Grosseteste'a charakterystyczne dla szkoły oksfordzkiej. mianowicie przez argumentację i przez doświadczenie. łączył ją ze starą filozofią. pogląd na stosunek nauki i teologii. Zarazem znał wagę matematycznego badania zjawisk. Bacon posługiwał się nie tylko prostym doświadczeniem. pojmował naukę jako postępujący i nieskończony proces: "Prawdy szukać będziemy aŜ do końca świata. tak Ŝe będą pływać jak naj-większe statki na rzekach i morzach. Był przekonany. daje pewność. BACONA. Z hasłem doświadczenia Bacon wystąpił przeciw zwykłemu w scholastyce spekulatywnemu rozstrzyganiu zagadnień. Wśród róŜnorodnych jego pomysłów i przepowiedni.. Ŝadna teoria nie przekonają np. Natomiast o metodzie uogólniania faktów doświadczonych. uwaga uczonych była ześrodkowana na zagadnieniach teologiczno-filozoficznych. Ŝe nauczy odkrywać przyszłość i przeszłość. Umysł zaspokaja się jedynie oglądając prawdę. które będą wiosłowały bez pomocy ludzi. jak średniowiecznej tradycji.ogólnymi zagadnieniami filozofii. A "dowody matematyczne powinny zmierzać do piękna (esse in fine pulchritudinis). Powoływał się tu na astronomię: zjawiska astronomiczne bowiem posiadają matema-tyczną prawidłowość. ale i eksperymentem. miały przez to pośrednictwo pewien wpływ na odkrycie Ameryki."znać rzeczy tego świata. "MoŜna zbudować okręty. w cztery wieki później. jadąc szybciej. a Opus tertium przeróbką obu: wszystkie trzy pochodzą z 1267 r. które zostały urzeczywistnione dopiero w 1582 r. rozwijał te same tematy. O kalendarzu wyraŜał myśli. jeśli się ich nie zna matematycznie". nieraz naiwnych i fantastycz-nych. bądź teŜ neoplatońską. którą razem z faktami naukowymi wyczytano u autorów arabskich. Speculum astronomiae było treści astrologicznej. nic bowiem w pomysłach ludzkich nie jest doskonałe". niektóre były prawdziwie zastanawiające. ale ze związku tego wyciągnął szczególny wniosek: Ŝe muzyce dowody matematyczne zawdzięczają swe piękno. DOŚWIADCZENIE PRZYRODNICZE. "naukę eksperymentalną" i filozofię moralną. Pisał o szkłach zbierających promienie słońca w jednym miejscu i mogących wrogowi uczynić szkodę. I Roger Bacon. Bez doświadczenia niepodobna nie wiedzieć w dostate-czny sposób". w Oksfordzie zajmowano się głównie zagadnieniami przyrodniczymi. Opus minus jest streszczeniem poprzedniego. perspektywę. Nie tylko układał teorię wiedzy eksperymentalnej. który usiłował budować nową naukę. lingwistykę.pisał Bacon . ale starał się teŜ praktycznie stosować swe badania i opierać na nich wynalazki.PISMA. Bacon jeszcze i w innych traktatach. powtórzone bez cytowania przez Piotra d'Ailly. zapalona w Ŝelaznej rurze. a za to mniej . Ŝe "wiedza eksperymentalna" przedłuŜy Ŝycie ludzkie. Ŝaden argument. tego trzeba doświadczyć. Roger Bacon miał pojęcie bardzo prymitywne. . Pisał o mieszaninie zawie-rającej saletrę. "Niepo-dobna" . aniŜeli gdyby były pełne poruszających je ludzi. obejmujące w 7 częściach teorię błędów umysłu ludzkiego. i zadowalano się bądź starą. matematykę. Głównym jego dziełem było Opus maius. podobnie jak później Kartezjusz. ale i sam eksperymentował. Za to znów trafnie.

Ŝe Bóg.MoŜna teŜ budować wozy. Doświadczeniem było dla Bacona wszelkie poznanie nieabstrakcyjne. drugie . filozoficzne tak samo jak tajemnice religii. Zalecał metodę doświadczalną. "Dwojakie jest doświadczenie. któ-rych nie będzie ciągnęło Ŝadne zwierzę. Co prawda-jest to juŜ doświadczenie innego rodzaju. ZNACZENIE R. Nie poszedł z nowym prądem. BACONA. Ostatecznie pogląd Bacona był taki. niŜ to się czyni obecnie. empiryk. O Bogu. zostało ono zatracone i tylko częściowo odzyskane przez filozofów grec-kich. a filozofia . 2. Bacon. to jest doświadczenie ludzkie i filozoficzne. Ŝe doświadczenie jest moŜliwe tylko dzięki objawieniu. trzeba przeto umysłowi innego sposobu. Ale jest to doświadczenie inne: mistyczne. Ŝe doświadczać moŜna nie tylko rzeczy zmysłowych. wiedzę prawdziwą zdobywamy nie przez rozumowanie. zrzekł się filozofii na rzecz wiary. przekraczające przyrodzone zdolności umysłu i wymagające nadprzyrodzonego. Głosił hasło doświadczenia. tylko nie przez zmysły. Ŝe wszystkie prawdy znane są tylko dzięki obja-wieniu. moŜe nawet więcej niŜ jego współcześni domieszał fantazji do faktów. zagniewany na ludzkość.wyłącznie rzeczą wiary. ToteŜ Bacon nie oddziałał na współczesnych. Rozum sam przez się nie jest zdolny do poznania prawdy: filozofię autonomiczną. boskiego oświecenia. Jedno osiąga się przez zmysły zewnętrzne: tak doświadczamy przy pomocy specjalnie wykonanych przyrządów tego. i na to święci patriarchowie i prorocy. lecz doświadczamy ich w sobie. . ale i nadprzyrodzonych. tak samo jak o przyrodzie. a które będą poruszać się z gwałtowną szybkością". w XIII w. Ale program jego istotnie mógł się przyczynić do postępu nauk. którzy pierwsi światu dali naukę. wszystkim ludziom dane. Był krańcowym dualistą w metodzie: przyrodoznawstwo było dlań wyłącznie rzeczą doświadczenia. doświadczenie uwaŜał za sposób odzy-skiwania objawienia. Twierdził. obejmujące wszelką prawdę. niezbędne. Na tym tle Bacon snuł fantastyczną historię filozofii. Granica między prawdami przyrodzo-nymi a nadprzyrodzonymi została zatarta. aby jakąkolwiek wiedzę posiąść. Oglądanie Boga uwaŜał tedy tak samo za doświadczenie. Pracując w bardzo cięŜkich warunkach i obdarzony zbyt niecierpliwym temperamentem. jak oglądanie przyrody. ceniąc jego program empirycznej nauki. ale zaznaczał. W nowszych czasach dualizm taki znalazł wielu zwolenników. Ale ono człowiekowi nie wystarcza. Prawd objawionych teŜ doświadczamy. Bacon potępił. nie przy-czynił się do postępu nauki. Znał trojakie oświecenie: jedno przyrodzone. niedyskursywne. Obok doświadczenia zewnętrznego jest więc jeszcze doświadczenie wewnętrzne. lecz przez doś-wiadczenie. bo wszystkie pochodzą z objawienia. a niegdyś udzielone "patriarchom i prorokom" Ŝydowskim. solidaryzował się z augustyńską teorią poznania. i to podwójnie. nawet szedł jeszcze dalej od innych augustynistów w iluminizmie i mistycyzmie.wewnętrzne. nie tylko przyrodzonych. jaką uprawiali poganie. który chciał w filozofii odłączyć wiedzę od wiary. zarówno w poj-mowaniu przyrodoznawstwa jak i filozofii. wszelkie poznanie bezpośrednie. zyskali oświecenie wewnętrzne. ale i nadzmysłowych. a wprost przez wzrok tego. Ponadto przyjmował jeszcze trzecie: praobjawienie. Jego filozofia była w gruncie rzeczy sceptyczna wobec czystej wiedzy. Za to uczeni nowoŜytni. a nie trzymali się wyłącznie zmysłów". DOŚWIADCZENIE MISTYCZNE. czcili w nim zwiastuna nowych czasów. WszakŜe Bacon był empirystą nie w dzisiejszym tego słowa znaczeniu. co jest na niebie. i na tym tle wyobraŜał sobie swoją misję: odnalezienie objawionej prawdy. zaś był wyjątkiem. we własnej duszy. ale doświadczenie pojmował szerzej. nadprzyrodzone. Ten postępowy badacz empirycznych faktów był zaco-fanym filozofem ze starej szkoły augustyńskiej i mistycznej. w której Grecy byli spadko-biercami śydów. wydziela jej prawdę skąpo i zmieszaną z fałszem. co jest na ziemi. W związku z tym określał filozofię jako "wyjaśnienie boskiej mądrości przez doktryny i dzieło" i tłumaczył powolne jej postępy tym. a nie znając dokładnie jego iluministycznej filozofii.

MoŜna rzec. jak i neoplatońskiej wersji. a ponadto jeszcze neoplatończycy chrześcijańscy. Druga grupa empirycznych badaczy XIII w. Został najwcześniej przyjęty przez zakon kaznodziejski i zwolennicy jego w XIII wieku stanowili "szkołę dominikańską" ("młodszą". System ten był dziełem Tomasza z Akwinu. dla-czego jest tak zbudowany. Był to punkt widzenia pochodzący juŜ nie od Arystotelesa. Pojęcie dowodu i na nim oparł rozgraniczenie wiedzy i wiary. jak PseudoDionizy. POPRZEDNICY. Pod koniec zaś stulecia wytworzyła się grupa przyrodników-neoplatończyków na zachodzie Niemiec. jak Anzelm. jak i nowymi prądami. 1277). Ŝe dusza jest nieśmiertelna. jak jest zbudowany świat. brakło w nich bowiem uznania. Ŝe filozofia Arystotelesa jest z tymi i z wszystkimi innymi artykułami wiary chrześcijańskiej zupełnie zgodna. odrzucał wprawdzie jego psychologię i odrzucał teorię poznania. Wzorem dla Tomasza był Arystoteles. 2. Do-piero Tomasz z Akwinu umiał wykazać. Ŝe świat jest stworzony w czasie. dlatego tę grupę myślicieli nazwano szkołą alberty stów. w przeciwieństwie do starszej. albowiem przez tysiąc lat z górą była budowana na podstawie Platoń-skiego idealizmu. Natomiast jego teologia i psychologia zdawały się prawo-wiernym filozofom niemoŜliwe do przyjęcia. na których oparł rozróŜnienie Boga i stworzenia. od którego imienia zwie się tomizmem. nauka ta. Przede wszystkim przez pojęcia istoty (essentia) i istnienia (esse). Przyjmując zasady filozofii Arystotelesowskiej Tomasz musiał przeciwstawić się platonizmowi. teraz zaś podstawą jej stał się empiryzm perypatetycki. 1310). 4. lecz odnowionemu naówczas neoplatonizmowi. Zamiłowania do badań przyrodniczych wśród dominikanów niemieckich rozbudził Albert Wielki. lecz musiał być nowym systemem. Pojęcie poznania jako procesu receptywnego i na tym pojęciu oparł swą empi-ryczną teorię poznania. analo-gicznym do tamtego. Na pytanie. Głównymi myślicielami wśród nich byli: Ulryk ze Strasburga (zm. Ŝe zdarzeniami kieruje Opatrzność. Ŝe dół tej drabiny. Pojęcie środka i na nim oparł swą etykę. Te pojęcia Tomasz jeszcze uzupełnił. 3. pierwszy filozof związany z Polską: był on neoplatońskim metafizykiem i uczonym przyrodnikiem w jednej osobie. ok. a zwłaszcza Teodoryk (Dietrich) z Freibergu (zm. hołdowała w filozofii nie augustynizmowi. odpowiadał: bo taki właśnie świat jest doskonały. odpowiadał w myśl Arystotelesa. W nauce o przymiotach Boga źródłem jego był zarówno Augustyn jak i Arystoteles. jak Bernard. wcześniejsi scholastycy. aŜ po człowieka . Arystotelizm chrześcijański nie mógł być kopią greckiego. filozofią przyrody. 5. W po-łowie XIII w. ale kontynuował dzieło jego w teologii. System Arystotelesa pociągał średniowiecznych myślicieli swą logiką. Od niego teŜ tomizm czerpał hierarchiczną koncepcję świata jako drabiny coraz doskonalszych bytów. od niego przejął: 1. i na nich oparł teorię duszy i ciał. Niektóre znów motywy tomizmu pochodziły ze źródeł neoplatońskich.POKREWNI MYŚLICIELE. pojęciem poznania. wywołanymi przez filozofię Ara-bów. to jest walczyć zarówno ze starą scholastyką. Pojęcie przyczynowego powiązania zdarzeń i na nim oparł pogląd na sto-sunek Boga i stworzenia. zarówno w jego augustyńskiej. Pojęcie aktu (czyli energii) i potencji oraz pojęcia formy i materii. psychologię i filozofię przyrody. wiernej jeszcze augustynizmowi). JednakŜe w wielu punktach godził się z Augustynem. obaj dominikanie. ŚW. jak i wiele innych nauk Tomasza. który teŜ zapoznał ich z doktrynami neoplatońskimi. lecz od Plotyna. autor cennego traktatu o tęczy. była syntezą historyczną w wielkim stylu. TOMASZ Z AKWINU Utworzenie chrześcijańskiego arystotelizmu w XIII wieku było przewrotem dla chrze-ścijańskiej filozofii. natomiast na pytanie. mistycy. najwybitniejszym przedstawicielem tego stanowiska był Witelo.

znani pod nazwą "albertystów". Niejednokrotnie odwoływany na urzędy jako prowincjał. Był uniwersalnym umysłem. odnalezioną przezeń u Arabów (Awicenny). a takŜe do PseudoDionizego i do Lombarda. a takŜe motywy neoplatońskie jego filozofii. Jan z Nowego Domu. takich filozofów było juŜ wielu. Inni za to uczniowie Alberta kontynuowali jego badania przyrodoznawcze. Trójca św. Bollstadt. naleŜał do nich np. biskup. który skierował uwagę jego na filozofię Arystotelesa. iluminację jako warunek poznania). ale tej dał formę skończoną. POPRZEDNICY BEZPOŚREDNI. zwłaszcza Ulryk i Teodoryk. Spór ten miał w XV w. nauczyciel młodego Tomasza na fakul-tecie artystów w Neapolu. System chrześcijańskiego arystotelizmu jest poniekąd wspólnym dziełem Alberta i To-masza. zwłaszcza w dziedzinie botaniki zdobył znaczną wiedzę. w konflikt z "tomistami".. ślad tego uznania po-został w postaci przydomku "Wielki" nadanego jemu jednemu spośród wszystkich scholastyków. Albert. w Królestwie Neapolitańskim. Wpływy jej objęły teŜ Kolonię. a tomiści je bagatelizowali. Niemiec. pracował nie tylko nad systemem filozofii. De unitate intellectus contra averroistas i inne. ale góra . poza tym napisał Sumę teologiczną oraz specjalne rozprawy De natura et origine animae. Studia . był mistrz jego w Kolonii. który przed Tomaszem najwięcej uczynił dla utworzenia chrześcijańskiego ary-stotelizmu. w oczach potomności zaćmiony nieco przez sławę ucznia. Zainicjował ją w ParyŜu w początkach XV w. 1245-1248 w paryskim uniwersytecie. Niemniej w wielu punktach wskazał nową drogę. Św. Zarzucał Augustynowi. znaczny rozgłos.).włącznie. W sporze tym albertyści mieli tendencję do wyolbrzymiania róŜnic między Albertem i jego uczniem. legat papieski. przypomniał zaniedbany przez poprzednie pokolenia kosmologiczny sposób dowodzenia istnienia Boga. Natomiast na schyłku średniowiecza uformowała się wspomniana juŜ od-dzielna szkoła albertystów. wskazując na zgodność za-sadniczej orientacji obu. a nie najmniej śledzono go w Krakowie. gdzie Heimeryk de Campo (zm. kompromisową koncepcję uniwersaliów. jak teorię uniwersaliów (np. pojęty jest w tomizmie i po arystotelesowsku. Urodził się na zamku pod Akwinem. W początkach XII w. Dzieła jego składają się w znacznej części z komentarzy do Arystotelesa. pochodził z rodu hrabiów Akwinu. ALBERT zwany WIELKIM (1193-1280). Albert tworzył wspólny front filozoficzny ze swym wielkim uczniem. duszę jako sub-stancję. a od 1248 w nowo utworzonej wyŜszej uczelni (studium generale) w Kolonii. Przewrót tomistyczny przygotowali ci uczeni XII w. 1460). W XIII i XIV w. i zaczął przystosowywać ją do nauki chrześci-jańskiej. Z róŜnorodnej jego inicjatywy nau-kowej Tomasz podjął tylko część teologiczno-filozoficzną. wprowadził do scho-lastyki XIII w. śYWOT. Korzystając z idei neoplatońskich Tomasz nigdy jednak nie przekroczył tej granicy. Od niego bodaj wyszedł impuls do historycznej interpre-tacji Arystotelesa. wchodzili nieraz w XIV i XV w. 1225 lub nieco później . Abelard) lub genetyczną teorię poznania (np. którzy recypowali pewne działy arystotelizmu. Uczony wielkiej wiedzy i talentu.po neoplatońsku. scholarz padewski. v. która oddziela ortodoksję chrześcijańską od pariteizmu. szybko jednak urzędy te składał i wracał do Kolonii do pracy nauczycielskiej. pierwszy twierdził. Gilbert). Tomasz z Akwinu (ur. Tomaszem. Piotr z Hibernii. stosowanej potem przez awerroistów. Tym wszakŜe. Ŝe inne są zasady teologii. które dopiero Tomasz porzucił. którą do jego czasów posługiwali się chrześcijańscy uczeni. a inne przyrodo-znawstwa (theologica non conveniunt cum physicis in principiis). Nie wyzwolił się równieŜ jeszcze z augustynizmu (przyjmował rationes seminales. nauczał od 1226 w róŜnych miastach niemieckich. mnogość form. od prawd dostępnych dla rozumu. ale teŜ podej-mował specjalne badania doświadczalne. wiódł z tomistą Gerardem de Monte spór na temat róŜnic doktrynalnych między Albertem a Tomaszem. Albert uznał wyŜszość doktryny filozoficznej Arystotelesa nad tą. z rodu hr.. by pójść w kierunku czystszego arystotelizmu. uczniowie ci. 1274) był Włochem. miał za Ŝycia autorytet zupełnie wyjąt-kowy. Ŝe nie znał przyrody.zm. uczeń Jana. Ale wraz z naukami Arystotelesa przejął i doktryny neoplatońskie. On pierwszy oddzielił dziedzinę tajemnic religii (jaką jest np. dominikanin od 1223 r.

Jego działanie. w pracy tej przyszedł mu z pomocą papieŜ Urban IV. stosownie do potrzeb naukowych i pedagogicznych zakonu. dla załoŜenia studium generale w Neapolu. są to prawdy wiary. dzie-dzinę rozumu od dziedziny objawienia. To stanowcze rozgraniczenie. stworzenie świata w czasie. główne dzieło Tomasza. pisany wcześnie podczas pierwszego pobytu w ParyŜu.Obszerne komentarze do całego prawie Arystotelesa stanowią jeszcze jeden wykład poglądów filozoficznych Tomasza. przeciw Wilhel-mowi de Saint-Amour (Contra impugnantes Dei cultum. Tomasz oddzielił wiedzę od wiary. była rozległa: rozum poznaje nie tylko rzeczy materialne. POGLĄDY. który wprawdzie ponowił ogólną prohibicję Arystotelesa. Jego własności. ale zmarł w drodze. np. śycie jego zeszło w pracy naukowej. ALBERT WIELKI ŚW. Disputationes ąuodlibetales). dojrzałe dzieła pisane są po r. ale równieŜ Boga. próbowali jeszcze dowodzić wszystkich prawd objawionych. było początkiem krytycznego rozsegregowania prawd ze względu na ich róŜną naturę. Później. które są dla rozumu niedostępne. W 1272 r. 1252. Powziąwszy przekonanie o słuszności zasad perypatetyckich pracował nad uzgodnieniem ich z nauką chrześcijańską. z których kaŜde rozwaŜa całokształt ówczesnych zagadnień: 1) Komentarz do Sentencyj Piotra Lombarda. 2) Suma filozoficzna. najkompletniejsze. 1..filozofów średniowiecznych poświęciło znacz na część Ŝycia. Wcielenie. W 1243 r. jak Trójca św. został z powrotem powołany do Włoch. a od 1245 r. TOMASZ Z AKWINU Przebywał najpierw w klasztorze w Neapolu. oraz prac aktualnych o charakterze polemicznym. 1270). a Tomaszowi ich interpretację krytyczną i poprawienie jego błędów.. Poza tym zostawił wiele prac monograficznych pisanych prze-waŜnie w związku z dysputami uniwersyteckimi (Quaestiones disputatae. W ParyŜu wykładał od r. dokonane na podstawie ściślejszego pojęcia wiedzy. przeciw Sigerowi z Brabantu (De unitate intellectus contra averroistas. 1257). według Tomasza dowód tajemnic wiary przekracza moŜliwości rozumu. nieśmiertelność duszy. 3) Suma teologiczna. zaczęta w ParyŜu. PISMA Tomasza są bardzo liczne. a takŜe umiał uwolnić się od spraw kościelno-administracyjnych. był stamtąd wezwany przez papieŜa do Lugdunu na sobór. czyli Summa contra gentiles. w 1269 r. jako zakonnik wolny był od spraw osobistych. np. Wyraźniej od dawnych scholastyków i od współ-czesnych augustynistów w rodzaju Bacona. jak Anzelm. Dla spełnienia tego zadania Tomasz opuścił ParyŜ i udał się do Włoch. Przede wszystkim pozostawił trzy wielkie dzieła. zaczęta w 1265 r.odbywał u benedyktynów w słynnym klasztorze Monte Cassino.. ale jednocześnie paru kompetentnych uczonych powołał do studiów nad jego filozofią: Wilhelmowi z Moerbecke powierzył przełoŜenie dzieł Arystotelesa. W 1274 r. było nowe. został ponownie przez władze swe skierowany do ParyŜa. skończona w Rzymie w 1264 r. . Jego istnienie. Istnie-ją jednak prawdy. aby bronił prawowiernego stanowiska w sporach doktrynalnych wywołanych tam przez awerroistów. w związku z wygłaszanymi tam wykładami. Suma teolo-giczna zawiera definitywne sformułowania. 1260. . Do systemu swego Tomasz doszedł nie od razu: komentarze do Lombarda zdradzają jeszcze wpływ dawniejszej scholastyki.. Dziedzina wiedzy. grzech pierworodny. Scholastycy XII w. został dominikaninem. na ogół jednak wiara i wiedza stanowią dwie róŜne dziedziny. którym Bonawentura i tylu innych . to w Pa-ryŜu. Są wprawdzie niektóre prawdy dostępne rozu-mowi a zarazem objawione. w Kolonii. w przekonaniu Tomasza. WIEDZA i WIARA. któremu filozofia następnych stuleci tak wiele poświęciła pracy. nawet w zagadnieniach filozoficznych. gdzie Albert Wielki stał się dlań mistrzem w filozofii. Pracował kolejno to w Kolonii. pisana do końca Ŝycia i niedokończona. które jedynie objawienie moŜe ludziom udostępnić.

Na tej podstawie powstała prosta koncepcja rozgraniczenia filozofii i teologii. bo składa się przynajmniej z istoty i istnienia. Stąd Bóg jeden jest bytem koniecznym (musi istnieć. wzorem. Musiała ona wypaść inaczej niŜ koncepcja dawnej scholastyki. Są one zawsze złoŜone: 1. B) Składniki bytu. Według św. było to zasadnicze stanowisko Tomasza. ZłoŜone są istoty (essentia) i istnienia (existentia). jaką Bóg zsyła na drodze łaski. ani dusza. 2. co w jednostkach jest gatunkowe. której istotę stanowi: to universale in re. a jedynie podstawę ma (fundamentaliter) w rzeczach. I w tym leŜy zasadnicza róŜnica między Bogiem a stworzeniem. i tylko one. wspólne mu z Arystotelesem. A) Substancje i uniwersalia. ale Ŝadna mu się nie sprzeciwia. forma jest źródłem jedności w substancjach. to i cielesności. podwójnej prawdy o tej samej rzeczy. Filozofia. 2. W tej postaci nie istnieje on w jednostkowych rzeczach. co indywidualnie róŜne. to jedynie w tym sensie. zwane takŜe przez Tomasza powszechnikiem bezpośrednim (uniwersale directum). ale tylko w łączności z jednostkowymi rzeczami.złoŜonym. One więc muszą słuŜyć za punkt wyjścia dla wszelkiego poznania. 2) Powszechnik moŜe być wyabstrahowany przez umysł: jest to uniwersale post rem. Ŝe muszą istnieć. jednej objawionej. . ani istota rzeczy material-nych. Forma jest podstawą tego. czyli samoistnymi bytami. kaŜda traktuje inaczej. 3) Poza tym naleŜy jesz-cze przyjąć powszechnik niezaleŜny od rzeczy. na jaką się dawniejsza scholastyka pomimo róŜnych usiłowań nie zdobyła. jeśli słuŜy teologii. boć wszelka prawda. istnieją w substancjach. sed habent esse solum in singularibus). Stąd teŜ Bóg jest bytem prostym. która za punkt wyjścia rozwaŜań brała od razu idee wieczne lub pojęcie Boga. bo to leŜy w Jego istocie) i niezaleŜnym (istnieje z własnej natury). kompetencje zostały rozdzie-lone i w 1272 r. ale nie zmienia tej. Rzeczy jednostkowe. paryski wydział filozoficzny (artystów) zabronił członkom swym zabierać głos w sprawach teologicznych. są substancjami. Tomasza nie jest bezpośrednio znany umysłowi ludzkiemu ani Bóg.mnogości. uzupełnia. stąd mogą być wyabstrahowane przez umysł. uniwersale ante rem: jest on ideą w umyśle BoŜym. Niektóre prawdy przekraczają rozum. materia . Powszechniki istnieją. filozofia wyłącznie na zasadach rozumu. I w tym leŜy zasadnicza . Istota substancji cielesnych jest znów złoŜona z formy i materii. a stworzenie jest bytem przy-padkowym i zaleŜnym (bo istnienie nie leŜy w Jego naturze). Jedynie tedy jednostkowe przedmioty są substancjami. I wedle rzeczy jednostkowych kształtował Tomasz swą koncepcję bytu. Był to pogląd umiarkowanie realistyczny. a materia tego. w duchu Arystote-lesa. objawiona zarówno jak naturalna. bytami samodzielnymi. Prawda. Z niego wynikł pogląd na sprawę uniwersaliów. . Istotą kaŜdej rzeczy jest to. Teologia buduje na podstawie objawienia.Istota Boga jest taka. dane są mu tylko rzeczy jednostkowe.To potrójne rozróŜnienie połączyło wszystkie trzy zasadnicze koncepcje. Nie moŜe być sprzeczności między objawieniem a rozumem. lecz dzięki jakiemuś innemu czynnikowi. a stworzenie . NAUKA o BYCIE. jakie występowały w sporze o uniwersalia. wedle którego Bóg stworzył świat realny. ani Ŝadne prawdy ogólne. Człowiek czy kamień istnieją nie dzięki swej "istocie". Nawet gdy traktują o tych samych prawdach. jeśli zaś mnogości. które Tomasz nazywał teŜ refleksyjnym (reflexivum). realnie (formaliter) istnieje tylko w umyśle. Natomiast istota rzeczy stworzonych istnienia nie implikuje. Ŝe przygotowuje do wiary (praeambula fidei). a drugiej wyprowadzonej przez rozum (jak uczyli awerroiści). i Ŝe jej broni. pochodzi z jednego źródła: od Boga. Rozdział ten obu dyscyplin został odtąd na ogół przyjęty w scholastyce. być nie moŜe. co wspólne jej gatunkowi i zawarte w definicji. Ŝe implikuje jego istnienie.moŜna jedynie prawd takich bronić i wykazywać niesłuszność zarzutów przeciw nim skierowanych. którą udostępnia na drodze przyrodzonej. ale same substancjami nie są (universalia non sunt res subsistentes. Mogą mieć trojaką postać: 1) Powszechnik moŜe być zawarty w substancji jednostko-wej. z istoty ich nie wynika.

naukę o duszy. Tomasz był zdania. Istnienie Boga nie jest takŜe prawdą opartą na apriorycznym rozumowaniu. Był to wniosek obcy dotychczasowej scholastyce. i Ojców i Tomasz nie róŜnił się w tym punkcie od innych filozofów swego wieku. nie wymagającą dowodzenia. Ŝe istnieją istoty róŜnej doskonałości.czyli bądź przez . Ten fundament jest Arystotelesowski. naukę o świecie. Trzy pierwsze są odmianami dowodu zainicjowanego przez Arystotelesa. ale musi być aposterioryczny. Niemniej jest to jedyna droga do upewnienia się o Jego istnieniu. jak i Anzelma (oba były uznawane przez pa-nujący w XIII wieku obóz augustyński) Tomasz widział błędy. trzeci (ex possibili et necessario) z przypadkowości rzeczy wnosi. jak chciał Augustyn. Własności Boga nie były za czasów Tomasza przedmiotem sporu. PowyŜsze rozróŜnienie Tomasz formułował równieŜ przy pomocy ogólniejszego jeszcze. drogą "negacji lub "eminencji" . jak się wyraŜał Jan z Damaszku. były ustalone powagą Pisma św. Forma jest aktem. Pierwszy dowód (ex motu) z istnienia ruchu wnosi. I droga ta faktycznie prowadzi do celu. kiedy istoty Jego bezpośred-nio nie znamy. Ŝe szereg przyczyn nie moŜe iść w nieskończoność. iŜ istnieje istota najdoskonalsza. sta-nowią warianty tej samej myśli. składa się z formy i materii. lecz tylko pośrednio. 2) jeśli moŜna je poznać. Przyznawał. 2) Ŝe wszakŜe rozum ludzki nie moŜe poznać ich wprost. Wszystkie te dowody są typu kosmologicznego. Co cielesne. albowiem analiza bytu skoń-czonego przekonywa. to pojęlibyśmy od razu. obejmujący Boga i stwo-rzenie. Ŝe gdybyśmy znali istotę Boga. zrywał z tezą obozu augustyńskiego. Ŝe istnieje istota najwyŜsza. które są wszakŜe jednego typu. dwa ostatnie zawierają motywy neoplatońskie. czy teŜ raczej naleŜy je uwaŜać za przedmiot wiary i objawienia. 3. Tomasz dał pięć dowodów istnienia Boga. i wska-zuje na Boga jako na swą przyczynę. nie moŜemy więc istnienia Boga wywodzić a priori z Jego istoty. z której wynikają inne własności. Na tej podstawie ontologicznej wznosi się system Tomasza. Nie jest prawdą wrodzoną. Tomasz stawał w opozycji do panującego w scholastyce przeko-nania. świat duchowy i cielesny. dla którego Bóg był "jak najbardziej obecny w duszy ludzkiej". Nie pozostaje więc nic innego. musi wyprowadzać istnienie Boga nie z nie znanej nam istoty Jego. lecz ze znanych nam Jego dzieł. B) Przymioty Boga. materia zaś tylko potencją. to (wbrew augustynizmowi) posiada tylko formę. zaszcze-pioną w sercu kaŜdego człowieka. jak chciał Anzelm. choć uŜyte są w perypatetyckim trybie rozumowania: jako inicjatora ostatniego dowodu Tomasz wymienił Jana z Damaszku. W budowie tej rozwaŜymy kolejno: naukę o Bogu. Ŝe 1) własności Boga moŜna poznać rozumem. który urzeczywistnia się tylko stop-niowo. stworzenie zaś zawiera zawsze czynnik potencjalny. oryginalność tomizmu objawia się w samej budowie. Ŝe istnieje poza nimi istota konieczna. Ŝe istnieje. drugi (ex ratione causae efficientis) z niesamoistności świata wnosi. przeszedłszy do zdolności duszy. potem zaś. Ŝe istnieje istota samoistna będąca przyczyną świata. Arystotelesowskiego przeciwstawienia potencji i aktu. Ŝe nie posiada on w sobie samym przyczyny swego istnienia. W doświadczeniu dany jest byt skoń-czony i niedoskonały. bardzo daleki od Boga. 3. Ŝe istnieje pierwsza przyczyna ruchu. Sporne było natomiast: 1) czy moŜna je rozumem poznać. Potrzebny jest dlań dowód. to w jaki sposób. Dowód istnienia Boga jest tedy moŜliwy. Twierdząc tak. Istnienie Boga nie jest prawdą oczywistą (propositio per se nota). wnosi. nie wy-nika ani z pojęcia prawdy. NAUKA o BOGU. ani z pojęcia doskonałego bytu. czyli co sta-nowi Jego "istotę metafizyczną". wreszcie piąty (ex gubernatione rerum) z powszechnej celowości przyrody wnosi. jak oprzeć dowód istnienia Boga na doświadczeniu. czyli bytu moŜliwego i rzeczywistego. ale cóŜ. Zarówno w dowodzie Augustyna. A) Istnienie Boga.róŜnica między światem duchowym a cie-lesnym. co zaś jest czysto duchowe. naukę o poz-naniu i naukę o działaniu (czyli filozofię moralną). rządząca przyrodą a działająca celowo. lecz musi istnieć przyczyna pierwsza. Wszystkie opierają się na załoŜeniu. a takŜe 3) jaka własność Boga jest zasadnicza. czwarty (ex gradibus perfectionis) z faktu. Bóg jest czystym aktem.

Bóg działa więc w sposób wolny. Gdyby bowiem świat nie był wprost stworzony przez Boga. Bóg nie tylko stworzył świat. 2. jest niedostateczny. jaką rzeczy-wiście posiada. Nauka o stworzeniu świata wynikała dla Tomasza z jego pojęcia Boga i pojęcia rzeczy skończonych. czyli dziełem przypadku. Przez ten swój udział Bóg transcendentny jest poniekąd immanentny światu. entia participata). Tomistyczne pojęcie stworzenia zawierało następujące składniki: 1. niezłoŜonym. jest wieczny. który eliminuje działanie samych stworzeń. był zaś zdania. Jeszcze dalszy był Tomasz od Alberta Wielkiego. 5. Tymi wieloma róŜnorodnymi pojęciami ograniczony umysł ludzki próbuje ująć prostą naturę Boga. istota Jego jest identyczna z istnie-niem. byłaby niezaleŜna od Boga. wszechmoc. 3) Ŝe istotą metafizyczną Boga jest samoistność (aseitas): Bóg jest jedynym bytem. Stworzenie jest aktem woli. bo byt prosty nie moŜe mieć składników. nie istnieje nic. niezaleŜnych od czasu. wola itd. co mogłoby być przyczyną Jego zmiany. A) Stosunek Boga do świata jest stosunkiem stwórcy do stworzenia. Bóg rozporządzał wielu moŜliwościami. Świat został stworzony z niczego (creatio ex nihilo). właści-wy istotom rozumnym. który istnieje sam przez się. Bóg. a która. Ŝe jeśli zgodzimy się na nie. 4. Stworzenie odbyło się według idei BoŜych. a okazjonalizmem. więc ono tylko mogło być działaniem Boga. mądrość. jest niematerialny. byt ich bowiem jest samoistny i nadany (ens ab alio). jako odwieczna. to juŜ rzecz nie dowodu. Drogą zaś eminencji ustalić moŜna. dowód bowiem operuje pojęciami. i nie miałby tej jedności. bo powstanie i koniec byłyby zmianami. które moŜna pojąć tylko jako stworzone. który eliminuje udział Boga w działaniu stworzeń. uwaŜał nie tylko czasowy początek. czyli stworzenie. nie konieczności. jak tego chciały systemy emanacyjne. to stworzenie w czasie było dlań tylko rzeczą wiary. to byłby wynikiem sumowania się przyczyn. który.zaprzeczenie. na którym Tomasz poniekąd wzorował swą teorię stworzenia. 4. jest więc niezmienny. Sprawa dowodu w nauce o stworzeniu wywołała znaczną rozbieŜność zdań. inte-ligencja. Bóg jest tedy samoistny. Stworzenie dokonane zostało wprost przez Boga. jak i Ŝe ma po-czątek (augustyniści). lecz objawienia i wiary. jako samoistny. Ŝe świat nie ma początku (Awerroes). Ale gdy sam fakt stworzenia i powyŜsze cztery jego własności były dla Tomasza rzeczą dowodu i wiedzy. . uwaŜał "stworzenie z niczego" za rzecz wiary. rozwija się celowo wedle planu boskiego. jako przyczyna sprawcza i celowa. jest czynny wszędzie. bądź przez nieskończone wzmoŜenie własności istot skończonych. jak to wyobraŜali sobie neoplatończycy. o której pisali Platon i Arystoteles. pojęcia zaś są ogólne i dotyczą tylko własności rzeczy. odwrotnie. NAUKA o ŚWIECIE. Te wszystkie własności mogą być ustalone drogą negacji. czyli opatrzności. a wszystkie słuŜą Bogu. gnostycy i niektóre wczesne systemy patrystyczne. Bóg miał w wiecznych Swych ideach niejako program świata: stworzenie polegało na zrealizowaniu tych idei. Tomasz w sprawie współdziałania Boga w dziejach świata zajmował stanowisko pośrednie między deizmem. ale samo stworzenie za rzecz wiary. aby istota wolna była pierwszą przyczyną swych działań". bo "wcale nie naleŜy do pojęcia wolności wyboru. to juŜ czasowy charakter stworzenia da się do-wieść. 3. jest bytem prostym. logicznie więc i jedno. musiało więc kiedyś nastąpić nadanie tego bytu. nie ma dlań rodzaju i przeto nie moŜe być definiowany itd. i drugie jest moŜliwe. wszystkie inne są bytami zaleŜnymi (entia ab alio. bez początku i końca. bo podstawą wszelkiej złoŜoności jest materia. a urzeczywistnił tylko jedną. ToteŜ świat jest uporządkowany. który jest przeto celem świata. KaŜda istota działa wedle właściwego jej sposobu działania. a nie przez instancje pośred-nie. nie ma przyczyny. Stworzenie nastąpiło w czasie. Działanie na podstawie idei jest właściwym sposobem działania istot rozumnych i wolnych. ale teŜ kieruje nim. Części niŜsze słuŜą wyŜszym. Zresztą dowód jest w tym wypadku wykluczony z natury rzeczy. co zaś jest rzeczywiście. Majmonides. Ŝe własnością Boga jest doskonałość. nawet i w wolnych czynach istot rozumnych. Zarówno dowód. nie zaś z odwiecznej materii.

Ŝe człowiek. Wbrew pierwotnej tradycji Tomasz stanął na stanowisku psy-chofizycznej jedności człowieka. Poznanie polega na upodobnieniu podmiotu do poznawanego przedmiotu. Ŝe da się ona uzgodnić z chrystianizmem. abyśmy. TakŜe nie jest prawdą. Wszelkie tedy poznanie ludzkie jest pochodzenia empirycznego. pochodzące od neoplatończyków. Nie mógł jednak zrezygnować z niej. a forma wyŜsza obejmuje juŜ niŜsze. bo bez nich Bóg nie mógłby był wyrazić pełni Swej istoty. Stąd pochodzi niezastąpiona rola zmysłów przy powstawaniu poznania. najryzykowniejsza część jego filozofii. ciało zaś jest nie częścią. Zespolenia biblijnych aniołów z neoplatońskimi inte-ligencjami dokonał był jeszcze Pseudo-Dionizy. gorszyła się tym. postrze-ga zmysłami. Ŝe funkcje fizyczne zostały zaliczone do funkcji duszy. 6. samorzutność poznania oraz niezaleŜność umysłu od zmysłów. gdyŜ rozumne poznawanie jest czynnością właściwą i wyróŜniającą człowieka. Te wszystkie znamy z doświadczenia: ale poza nimi muszą być inne jeszcze. lecz poznają przez iluminację. ani z własnej natury. Te istoty pośrednie między Bogiem a czło-wiekiem mają teŜ własności pośrednie. 1. Istnieją tedy róŜnorodne stworzenia. który polega na tym. To wraŜanie obrazu w duszę odbywa się przy zetknięciu z przedmiotem.B) Budowa świata nie jest faktem ostatecznym. bo czynność rozumu jest najwyŜszą z czyn-ności. poznawali . Jedność formy była jedną z tez Tomasza najsilniej atakowanych. jest to dusza rozumna. NAUKA o DUSZY. Tomasz porzucił pogląd Platona. aby być jedną substancją. lecz da się wytłumaczyć. jako czynny tej istoty pierwiastek. Te pośrednie istoty to czyste inteligencje. Ale wykazał. Jest ono procesem receptywnym. mistyków i szkołę franciszkanów. Ŝe istnieje mnogość form w człowieku. i twierdziła. W myśl Arystotelesowskiego hilemorfizmu Tomasz pojął duszę jako formę istoty organicznej. . Tomasz tłumaczył ją racjonalnie. niezbędny składnik hierarchicznego układu świata. przeciwnie. stanowią one. przypisywali lu-dziom. podjęty przez Augustyna. Stał na stanowisku: 1) receptywności poznania oraz 2) łączności poznania wyŜszego z niŜszym. ciało równieŜ na-leŜy do natury człowieka. który Augustyn i jego następcy. jak Bóg. Składały się na nią: a) nauka bib-lijna o aniołach i b) spekulacje mistyczne nad stopniami hierarchicznymi bytu. Ŝe chrystianizm nie wymaga bezcielesnego spirytualizmu ani takŜe dualizmu duszy i ciała. to w jaki sposób są złączone? Jak forma z materią. wyŜsze. a w szczególności Tomasz. w której czynniki biblijne i neoplatońskie miały przewagę nad perypatetyckimi. Hilemorfizm Tomasza w rozumieniu człowieka. NAUKA o POZNANIU. nie poznają przez zmysły.Według niego. Nauka o aniołach stanowiła tę część systemu Tomasza. a nie samoistną substancją. a więc dzieło rozumne i celowe. Tłumaczył świat jako dzieło BoŜe. scholastycy. 5. Jeśli zaś i dusza. np. Ŝe tylko dusza jest człowiekiem. A) Nauka Tomasza o poznaniu ludzkim była w szczególnie ostrym przeciwieństwie do wcześniejszej tradycji scholastycznej. JednakŜe człowiek spełnia inne jeszcze czynności. tak samo jak racjonalnie dowodził istnienia Boga i stworzenia świata. Człowiek nie posiada idei wrodzonych. tzn. jak według Arystotelesa. umysłowego ze zmysłowym. zetknięcie zaś odbywa się przez pośrednictwo zmysłów. Franciszkańska szkoła uwaŜała za niemoŜliwe łączenie w jednej zasadzie tak róŜnych rzeczy. istnieć musi bo-wiem ciągłość między stworzeniem a Bogiem. ma więc moŜe i inne formy? Nie. musi mieć jedną formę. twierdzenie jego. arystotelesowskie. jak człowiek. nie licząc się z naturą ludzką. wzięli układ chórów anielskich wprost od niego. Choć pogląd ten miał źródła staroŜytne. Augustyńska tradycja głosiła zaś. ale z ducha był jak najbardziej nowoczesny. jak myślenie i funkcje fizyczne. lecz narzędziem człowieka. o róŜnym stopniu doskonałości: od Ŝywiołów. Anioły poznają więc prawdę w sposób. Ŝe człowiek nie jest samą duszą i Ŝe dusza jest formą ciała. I dusza ludzka jest formą człowieka. rośliny. Ŝe przedmiot wraŜa w duszę swój "obraz" (species). jak tego chciała szkoła augustyńska. według Tomasza. Mnogość i róŜnorodność stworzeń były potrzebne. i ciało stanowią części człowieka. w przekonaniu. zwierzęta aŜ do człowieka. niezaleŜności duszy. to była bodaj najśmielsza. poprzez złoŜone ciała nieorganiczne. czyli anioły.

prawzorów tych bezpośrednio wcale nie oglądamy. on dokonywa właściwego aktu poznawczego. jakie opisuje szkoła augustyńska. na stanowisku intelektualizmu. Ŝe poznanie rozumowe jest zawsze ogólne. ale człowiekowi nie jest dane. bądź umysłowe. Władze wyŜsze posługują się niŜszymi. . Teza ta była wynikiem obiektywnej postawy Tomasza: uwaŜał. co przejęci dobrami wyŜszymi potę-piali niŜsze. Tomasz poszedł zupełnie inną drogą: poszedł za Arysto-telesem i jego etyką umiaru i rozumu. FILOZOFIA MORALNA. Posiadamy rozum i dzięki niemu poznanie postępuje naprzód na drodze abstrakcji. Tomasz głosił więc pierwszeństwo rozumu i stał. co tylko poten-cjalne. więc umysłowe zmysłowymi. Wbrew tym. ale nie jego kres. Ŝe poznajemy jedynie to. zachowuje się wobec niej tak samo biernie. jak zmysły wobec obrazów zmysłowych. Ŝe dusza poznaje siebie przez bezpośrednią intuicję. Dla trafnego wyboru dóbr rozum musi poprzedzać wolę i kierować nią. ale nie ludzi. Wraz z Arystotelesem dzielił rozum na czynny i bierny. a nie przeŜycia wewnętrzne.rzeczy przez ich wieczne prawzory (in rationibus aeternis). Z tą teorią dostał się do scholastyki tok myśli trzeźwiejszy i bardziej liczący się z faktami niŜ ten. poznajemy więc bezpośrednio jedynie czynności duszy. Taka była ogólna teoria poznania Tomasza. jak Grecy. tak samo jak zmysłowe. Ŝe dane nam są rzeczy zewnętrzne. jest raczej jakby światłem. Ale zmierza do umysłowego ujęcia rzeczy. 7. a nie. Nato-miast Tomasz zastrzegał. receptywnie. musi się teŜ rozpoczynać proces poznania. który panował w niej dotychczas. więc teŜ rozumowo poznajemy tylko gatunki. Była ona odpowiednikiem jego hilemorficznego dualizmu. nie naukowej. a nie jednostki materialne. Istotność tę poznaje rozum bierny. ale dąŜy do poznawania ich ogólnych. jest to poznanie aniołów. jest receptywne. Od władz niŜszych. nie moŜe obejść się bez pośrednictwa zmysłów. metafizycznie. Tomasz pojmował empirycznie genezę poznania. Tu przeciwieństwo ze szkołą augustyńską było najostrzejsze: ta bowiem twierdziła. w stanowczym przeciwieństwie do woluntaryzmu augustyńskiej szkoły. jak Awerroes. Nie iŜby poznanie takie. B) Odrębność tej teorii poznania przejawiała się równieŜ w zagadnieniach szcze-gółowych: a) Przedmioty materialne moŜemy poznawać rozumem. jako oddzielną substancję. tak samo jak teoria poznania augustynistów była wyrazem ich czystego sptrytualizmu. Jest to poznanie właściwe "czystym inteligencjom".wyłącznie na drodze refleksji. ale potem wybiega daleko poza zmysły. Ŝe sprawy moralne są natury praktycznej. b) Duszę własną poznajemy tylko pośrednio. władze zaś duszy i samą duszę . Posiadamy przeto o nich wiedzę ogólną i pewną. 2. Rozum czynny sam nie jest właściwie władzą poznawczą. było niemoŜliwe. W doczesnym Ŝyciu (secundum praesentis vitae statum) umysł. dla której właściwym przedmiotem poznania rozumowego był świat niematerialny. z którego wywodzi się wszelkie inne. Twierdził teŜ. zaczyna od zmysłów. które padając na wyobraŜenie wydobywa zawartą w nim istotność. Tomasz zaś do systemu włączył dział ten jako równoległy z filozofią teoretyczną. nie wyłączając poznania przedmiotów zewnętrznych. jednostko-wych przedmiotów. dla niej poznanie własnej duszy było poznaniem najpierwotniejszym. Zaczyna od ujmowania konkretnych. MoŜliwe jest. Tomasz traktował rozum psychologicznie. co rzeczywiste. I ostatecznie wszelkie poznanie rozumowe. Ze staroŜytnych doktryn dwie miały największy wpływ na etykę chrześcijańską: stoicki ascetyzm i neoplatoński ekstatyzm. Pogląd ten Tomasza przeciwstawiał się teorii Platońskiej. istotnych własności. zmysłowych. Władze poznawcze człowieka są bądź zmysłowe. Wczesna scholastyka niewiele pracowała na polu filozofii moralnej w załoŜeniu. Tomasz wraz z Arystotelesem cenił kaŜde dobro i kaŜdemu chciał wyznaczyć naleŜne mu miejsce. które nie mają ciał i zmysłów. nie mogą więc być środkiem (medium) poznania rzeczy. a nie. jako władzę duszy. złączony z ciałem. wraz z Grekami.

jako prawo-wierne systemy chrześcijańskie musiały być zgodne w swych tezach teologicznych. Dualizmem między bytem absolutnym a względnym. platońskiego.. to wszystko jest niepewne i niepotrzebne. pojmował je jako poznanie. Bóg zaś najdoskonalszym przedmiotem poznania. to oparcie filozofii chrześcijańskiej na doświadczeniu. co było w tomizmie nowe. przeciwstawiał się indywidualizmowi. którego czas przyszedł jeszcze w XIII w. 1277 potępił niektóre jego tezy. naleŜy jednak pamię-tać. dualistycznemu rozumieniu człowieka. Iluminizm. a zespo-liwszy jego subtelne pojęcia etyczne z chrześcijańską postawą wobec Ŝycia. nawrócił do innego antyku. wiedza aprioryczna. Filozofię chrześci-jańską Tomasz jakby zbliŜył z powrotem do filozofii staroŜytnej. za potencjalność materii i odrzucenie rationes seminales. przeciwstawiał się subiektywnej postawie mistyków i augustynistów. Bóg był dlań ostatecznym celem i miarą czynów ludzkich. Poznanie bowiem jest najwyŜszą funkcją człowieka. naleŜał do nich Stefan Tempier. tzn. lecz i cele bliŜsze. odrzucenie materii duchowej. zawerroizmem i z augustynizmem. ale szczęście pojmował zgodnie ze swą teocentryczną i intelektualistyczną filozofią. Najogólniejszymi własnościami tomizmu były: dualizm Boga i świata. Spór o naukę Tomasza stał się najwaŜniejszym sporem filozoficznym XIII wie-ku. To. Ŝe rzeczy zewnętrzne są nam dane bardziej bezpośrednio niŜ wewnętrzne. Nato-miast ich fundamenty filozoficzne były zupełnie róŜne. empiryzm. nieśmiertelnej duszy. przeciw-stawiał się augustyńskiemu aprioryzmowi. uznanie materii za podstawę indywidualności. do której dotąd odwoływała się scho-lastyka. ale poznanie Boga. obiektywizmem. od jednego antyku. nauką o pierwszeństwie intelektu w poznaniu i działaniu. przeciw-stawiał się woluntaryzmowi Augustyna i emocjonalnej postawie mistyków. opatrzności. Ale w analizie Ŝycia moralnego uwzględnił nie tylko osta-teczny cel. . perypatetyckiego. Tomizm miał z augustynizmem wiele poglądów wspólnych. postawą umysłu zwróconą ku światu zewnętrznemu i przekonaniem. np. stworzył system etyki o nieporównanej pełni i konsekwencji. Ŝe Tomasz naleŜał raczej do mniejszości filozofów średniowiecz-nych. Ŝe wszelka wiedza pochodzi z doświadczenia. był bardziej wybitnym niŜ typowym myślicielem scholastycznym. Stworzył drugi typ scholastyki. "starej scholastyki". iŜ przed Tomaszem. uniwersalizmem. Pod tym względem tomizm nie róŜnił się od augustynizmu. realizmem umiarkowanym przeciwstawiał się z jednej strony skrajnemu realizmowi platończyków.Ostateczny cel Ŝycia widział w szczęściu. przekonaniem o wyŜszości ogółu nad jednostką. wrodzona. W badaniach tych wzorował się na Arystotelesie. realizm. Tomizm został w szczególności zaatakowany za jedność formy. miały inną teorię poznania i inną psychologię. między Bogiem a stworzeniem. typu tego nie było. tomizm przeciwstawiał się panteizmowi. obiek-tywną i empiryczną postawą róŜnił się od wcześniejszej tradycji schelastycznej. przed połową XIII w. Własności te sprawiły.nominalizmowi. który później bardzo się rozpowszechnił.. wolnej woli. wystarcza doświadczenie. tej filozofii głoszącej istnienie Boga. Ściślej mówiąc. On wystąpił przeciw awerroizmowi. który w r. a augustynizm wystąpił przeciw niemu. nadprzyrodzone oświecenie umysłu. OPOZYCJA wyszła od panującej jeszcze w XIII w. przekonaniem. tezę o indywiduali-zującej materii. hilemorfizmem bronił jedności ludzkiej natury i przeciwstawiał się rozrywaniu duszy i ciała. intelektualizmem. biskup paryski. intuicyjna. hilemorfizm. a z drugiej . uniwersalizm. obiektywizm. a przez to przy ogólnej teocentrycznej postawie znajdował miejsce na badania empiryczne. intelektualizm. za teorię pośredniego poznawania duszy. za odrzucenie iluminizmu. Zwłaszcza. OGÓLNE WŁASNOŚCI TOMIZMU. Tomasz walczył na dwa fronty: z heterodoksalną i z ortodoksalną filozofią. Tomasz miał przeciwników wśród duchowieństwa świeckiego. empiryzmem. opartej na Augustynie. nieoczekiwane.

Robert Kilwardby.uznał ją równieŜ za swoją.jednostki mogą być poznawane bezpośrednio. Ale ostatecznie spór o filozofię Tomasza skończył się jej zwycięstwem. z Dunsa Szkota. Ale najwięcej oponentów miał Tomasz wśród fran-ciszkanów. 1567 przez papieŜa Piusa V został uznany za piątego doktora Kościoła. autor Defensa doctrinae divi Thomae. i Egidiusz z Lessines. księŜa świeccy.Miał przeciwników nawet wśród dominikanów. który wykończył pismo Tomasza De regimine principum. Tomasza opanowała przede wszystkim ParyŜ. w tymŜe 1277 roku odrzucił szereg doktryn Tomasza. Przedtem wszakŜe wydał Franciszka Suareza (1548 .: wówczas powstał ruch usiłujący regenerować upadającą scholastykę przez powrót do Tomasza.1617).jezuitów . W czasach nowych dwukrotnie dokonał się nawrót do tomizmu. zalecająca odnowienie filozofii w duchu Tomasza. a jego samego za doctor ordinis. Ruch ten. ale zarazem torował drogi dla krytycyzmu. tomizm był jeszcze poglądem mniejszości. który jako biskup potępił doktryny Tomasza w 1284 r. . a i tu wygasł w XVII wieku. miał ośrodek w Hiszpanii. 1323 r.). W r.materia nie jest zasadą indywiduacji. autor specjalnego dzieła Correctorium fratris Thomae. co było własną koncepcją Akwinaty. DUNS SZKOT Ostatnia forma filozoficzna XIII wieku była wyrównaniem antagonizmu między dwoma głównymi obozami filozoficznymi stulecia: augustynizmem a tomizmem. Middleton i de la Marę. Herveus z Nedellec (Natalis. który wykończył komentarze Tomasza do niektórych pism Arystotelesa. Co więcej. Koimbra. oraz zainicjowana przez tegoŜ papieŜa Akademia św. 1277 zostało uchylone przez biskupa parys-kiego w 1325 r. Wybitny myśliciel dominikański początku XIV w. Nauka św. który wznowił naukę Tomasza. Pobudką doń stała się encyklika Leona XIII Aeterni patris z 1879 r. profesora Uniwersytetu Paryskiego.WszakŜe ci zwolennicy nauki Tomasza przyjęli ją na ogół tylko częściowo. W XIII i nawet XIV w. który na kapitułach generalnych w latach 1278.. główny ośrodek średniowiecznej nauki. naukę o jedności formy.czysta materia mogłaby istnieć samodzielnie. zm. niemniej przyczynił się do tego. Drugi nawrót do nauki Tomasza nastąpił w drugiej połowie XIX w. Istota wyrówna-nia polegała na . co prawda w formie swobodnej. . Sala-manka. nie zdołał wyjść poza Hiszpanię. zwłaszcza Piotr z Owernti (zm. Tomasz zyskał sobie nazwę doctor communis. odkąd powstała. najgoręcej broniących augustyńskiej tradycji. 1317). pełnej odstępstw (nie ma realnej róŜnicy między istotą a istnieniem. Pod koniec zaś średniowiecza stolicą tomizmu stała się Kolonia. w najświetniejszych naówczas uniwersytetach Europy. sam prowincjał angielski i arcybiskup kantuareński. z Arabów.. Od XVI zaś wieku potęŜny zakon.1313 uznał oficjalnie naukę Tomasza za naukę zakonu.dowód istnienia Boga przeprowadzony przez Tomasza jest niedostateczny). Znikły wątpli-wości co do jej prawowierności: potępienie z r. 1305). bronił filozofii św. naleŜał do nich Ptolomeusz z Lukki. Tradycje jej podtrzymywał przede wszystkim zakon dominikański. Doktryna Tomasza dostała się równieŜ do zakonu augustianów przez Egidiusza Rzymianina (1247-1316). Odtąd rozwija się filozofia pojęta na wzór Tomasza i znana pod nazwą "neotomizmu". . przewaŜnie nawet pomijając to. . UCZNIÓW I ZWOLENNIKÓW Tomasz miał przede wszystkim wśród dominikanów. nie przestała juŜ istnieć. TakŜe niektórzy profesorowie Uniwersytetu Paryskiego. Szkoła Tomasza. np.. bojowo wystąpili przeciw niemu zwłaszcza trzej uczniowie Bonawentury: Peckham. który bronił przeciw Kilwardby'emu jego nauki o jedności formy. jak Alhambra. by naukę tę znów uczynić aktualną. Stolica Apostolska wielokrotnie od Jana XXII po Benedykta XV ogłaszała naukę Tomasza jako naukę Kościoła. . w którym poddał krytyce 117 twierdzeń Tomasza. przejęli jego poglądy. Pierwszy raz w XVI w. Tomasza w Rzy-mie. który miał rozwinąć się w następnym stuleciu. Tomasza. wprowadzając zaś do niej obce pierwiastki z filo-zofii Augustiańskiej. i do karmelitów przez generała zakonu Gerarda z Bolonii (zm. a przy tym był to tylko tomizm częściowy. kierowany przez Towarzystwo Jezusowe. Nie odpowiadał jednak duchowi epoki.

tym, Ŝe tomizmowi zostały uczynione moŜliwie największe ustępstwa, ale zasadnicza postawa została augustyńska. Inicjatywa wyszła od franciszkanów, którzy przyswoiwszy sobie zdobycze św. Tomasza zmodernizowali swą doktrynę; w ten sposób powstała "nowa szkoła franciszkańska". Twórcą nowej doktryny był Duns Szkot, od którego jest ona zwykle zwana skotyzmem. POPRZEDNICY. Akcja Dunsa Szkota przygotowana była juŜ w starej szkole augustyńskiej przez niektórych jej członków, którzy jeszcze przed Dunsem poddali się wpływom Tomasza: Wilhelm z Ware, nauczyciel Dunsa, wyprzedził go w opozycji przeciw tradycyj-nemu w szkole iluminizmowi. Najwybitniejszą zaś postacią między starą a nową szkołą, między Bonawenturą a Szkotem był: HENRYK z GANDAWY, świecki ksiądz, od 1277 r. magister teologii Uniwersytetu Parys-kiego, zmarł w 1293 r. W teorii poznania pozostał wierny Augustyńskiemu przekonaniu, Ŝe siły przyrodzone nie wystarczają do poznania pełnej prawdy, którą moŜna oglądać jedynie w świetle wiecznym przez specjalne oświecenie boskie. Głosił psychologiczne pierwszeństwo woli przed rozumem, bo rozum jest władzą bierną, a tylko wola jest czynna; ta przewaga psychologiczna rozrosła się u niego w metafizyczną przewagę dobra nad prawdą i w etyczną przewagę miłości nad poznaniem. Woluntaryzmem odnowił istotny punkt filozofii Augustyna, usunięty na drugi plan przez jego zwolenników w XIII wieku, i tym nade wszystko przygotował nowy augustynizm Szkota. śYCIE I PISMA. Duns Szkot, ur. nieco przed 1270 r., zm. w 1308 r., był franciszkani-nem. Jego krótkie Ŝycie było całkowicie poświęcone nauce. Uczył się, a potem nauczał w Oksfordzie; w 1304 r. udał się do ParyŜa, gdzie osiągnął doktorat teologii, a potem nauczał w latach 1305-1308; przeniesiony do Kolonii, zmarł tam niebawem. - Był jednym z najsubtelniejszych myślicieli średniowiecza; Kościół nadał mu tytuł doctor subtilissimus. Był umysłem przede wszystkim krytycznym. Dzieła jego, przeładowane polemiką i subtelnymi dystynkcjami, nie obejmowały juŜ tak równomiernie i systematycz-nie całej pełni ówczesnych zagadnień, jak dzieła Tomasza. Główne dzieło: komentarz do Sentencyj, zwany Opus Oxoniense. W ParyŜu potem po-wstał drugi, krótszy od tamtego komentarz Reportata Parisiensia (lub Opus Parisiense). W Oksfordzie pisał równieŜ komentarze do Arystotelesa, mianowicie do jego pism logicz-nych, metafizycznych i psychologicznych. - Quaestiones disputatae super philosophiam, które długo uchodziły za dzieło Szkota, teraz nie są mu juŜ przypisywane. POGLĄDY. Poglądy Dunsa miały wiele wspólnego z poglądami Tomasza: nie mówiąc juŜ o poglądach teologicznych, które pochodziły ze wspólnej tradycji kościelnej, jak cała koncepcja Boga i stworzenia, wspólne im były ponadto najogólniejsze pojęcia ontologiczne oraz poglądy epistemologiczne i psychologiczne, jak aposterioryzm w teorii poznania, odrzucenie teorii iluminacji, koncepcja uniwersaliów, podział funkcji psychicznych. Mimo to wszystko zasadnicza postawa i tendencja Szkota była inna niŜ Tomasza; była tak róŜna, jak róŜni byli Augustyn i Arystoteles. Tomasz głosił głównie poglądy wspólne myśli chrześcijańskiej ze staroŜytną; Szkot zaś rozwijał swoiście chrześcijańskie motywy. W przeciwieństwie do obiektywnej postawy Greków i Tomasza, zajmował, podobnie do Augustyna, postawę introwersyjną; dzięki niej, modelując swe poglądy nie wedle rzeczy zewnętrznych, lecz wedle przeŜyć wewnętrznych, doszedł do poglądów, które cechował indywidualizm i woluntaryzm, daleki od uniwersalistycznej i intelektualistycznej filozofii Tomasza. 1. PRZEWAGA WIARY NAD ROZUMEM. Szkot przejął od Arystotelesa i Tomasza pojęcie nauki; ale zastosowawszy je skrupulatnie, otrzymał odmienne wyniki. Do nauki naleŜy to, co jest znalezione przez rozum, ale rozum nie wszystko znaleźć moŜe, co mu przypisywał Tomasz. I Szkot, aczkolwiek zachował jego zasadę rozgraniczenia wiary i rozumu, jednakŜe przesunął ich granicę, znacznie redukując dziedzinę rozumu, a przez to rozszerzając dziedzi-nę wiary. Wedle Tomasza jedynie tajemnice wiary, jak np. Trójca św., nie mogą być dowie-dzione ; wedle Szkota zaś nie moŜe być dowiedziona ogromna większość tez teologicznych. Tomasz dowodził, jakie Bóg ma własności, Szkot dowody te uwaŜał za niedostateczne. śe Bóg jest rozumem i wolą, Ŝe cechuje

Go niezmienność, nieskończoność, mądrość, wszechmoc, wszechobecność, prawdziwość, sprawiedliwość, miłosierdzie, opatrzność - w to wszystko naleŜy wierzyć, lecz tego dowieść niepodobna. Nie moŜna równieŜ dowieść nieśmiertelności duszy ani stworzenia duszy przez Boga, ani wykazać udziału Boga w dzia-łaniach stworzeń. Szkot nie kwestionował tych prawd, ale uwaŜał je za prawdy objawienia i wiary, a nie rozumu i nauki. Zaliczał wprawdzie do nauki niektóre tezy teologiczne, jak ta, Ŝe istnieje Bóg i Ŝe jest jeden, a nawet jak ta, bardziej sporna, Ŝe stworzył świat z niczego. Niemniej z aspiracji scholastyków, by wiarę przetworzyć w wiedzę, zrezygnował. Wyłom był przez to zrobiony i następnemu pokoleniu filozofów łatwo juŜ było całą teologię wyłączyć z nauki. A i dla Szkota teologia przestała juŜ być scientia proprie dicta, gdyŜ jej zasady nie wywodzą się ex evidentia rei. Nie zamierzał zresztą przez to poniŜać jej wartości; prawda nadprzyrodzona, przekraczająca rozum, jest veritas solidissima, ma nawet stopień pewności niedostępny dla rozumu przyrodzonego. Analiza Szkota nie kwestionowała prawd teologicznych, ale kwestionowała zdolności rozumu i przez to, choć nie miała intencji sceptycznych, wiodła do sceptycyzmu. Przez swą postawę bardziej krytyczną niŜ konstrukcyjną Szkot był zwiastu-nem nowej epoki, zaczynającej się w XIV wieku, i dzieło jego stoi na pograniczu dwóch typów filozofii średniowiecznej: budującej i krytycznej, ufnej w rozum i tej, która zwątpiwszy w rozum zdała się na samą wiarę. 2. PRZEWAGA INTUICJI NAD ABSTRAKCJĄ. Szkot przejął w zasadzie teorię poznania Tomasza i tłumaczył poznanie nie odwołując się do nadprzyrodzonego oświecenia. W waŜ-nych jednak punktach, z powodu swej orientacji introwersyjnej, róŜnił się od Tomasza. Za równie pierwotne, jak akty postrzegania zewnętrznego, miał akty umysłu zwrócone ku samemu sobie i ujmujące przeŜycia wewnętrzne. RóŜnił się więc poglądem na poznanie psychologiczne. Ale takŜe poznanie przedmiotów zewnętrznych pojmował inaczej. Tomasz, wierny uniwersalistycznemu poglądowi Greków, twierdził, Ŝe rozum poznaje jedynie gatunki; Szkot, przeciwnie, przypisywał rozumowi równieŜ zdolność poznawania jednostek. Ale teŜ inaczej pojmował funkcje rozumu: zaprzeczał, jakoby poznanie rozumowe miało cha-rakter wyłącznie abstrakcyjny. Abstrakcyjne poznanie rzeczy musi być zawsze poprzedzone przez intuicyjne; tylko przez intuicję, a nie przez abstrakcyjne rozumowanie moŜna stwierdzić istnienie i obecność rzeczy. Nie pojmował intuicji mistycznie, lecz jako akt bezpośredniego poznania przedmiotu obecnego. Intuicja daje poznanie indywidualne i egzystencjalne, ale za to przypadkowe, bo istnienie nie naleŜy do istoty rzeczy skończonych. Wiedza abstrakcyjna, przeciwnie, abstrahując od obecności rzeczy i ich indywidualnych cech, poznaje za to ich właściwości powszechne i istotne. To rozróŜnienie dwóch rodzajów poznania, wprowadzone przez Szkota, stało się odtąd powszechną własnością scholastyki. 3. PRZEWAGA JEDNOSTKI NAD OGÓŁEM. Szkot nie mógł nie kłaść nacisku na jednostko-we, intuicyjne poznanie, gdyŜ był przekonany, Ŝe natura bytu jest jednostkowa. Zerwał ze staroŜytnym uniwersalizmem, dla którego byt, a przynajmniej istota bytu była ogólna; stał się rzecznikiem indywidualizmu metafizycznego; dla niego indywidualność była nie wtórną, lecz podstawową cechą bytu. MoŜe doprowadziły go do tego względy natury metafizyczno-religijnej (osnową chrystianizmu jest nie gatunek ludzki, lecz indywidualna dusza i jej zbawienie); a moŜe po prostu zdrowy rozsądek. Tego prostego stanowiska nie wyraŜał w prosty sposób, ale w Arystotelesowsko-scholastycznym języku. Język ten nazywa "formą" istotny czynnik rzeczy, otóŜ Szkot twierdził, Ŝe forma gatunkowa (ąuidditas) nie moŜe być jedyna, lecz Ŝe istnieje poza tym w kaŜdej rzeczy forma indywidualna (haecceitas): to była scholastyczna formuła indywidualizmu. Indywidualne cechy nie są rzeczą materii, jak chciał Tomasz, lecz rzeczą formy; w języku scholastycznym: forma jest principium individuationis. Indywidualizm Szkota nie był wszakŜe skrajny. Mówił, Ŝe istnieją jedynie konkretne jednostki, ale nie mówił, Ŝe ogóły to tylko fictiones intellectus: to było dopiero stanowisko następnej generacji filozofów. Dla Szkota ogóły były w rzeczach: przejął realistyczne stanowisko Tomasza. Ale

poszedł dalej w realizmie: przypuszczał, Ŝe wszystko, co zawarte jest w pojęciu, znajduje się teŜ w rzeczy; wszelki modus intelligendi pojmował jako modus essendi. Wielkości geometryczne, punkty i linie miał za istniejące realnie w rzeczach. MnoŜył dystynkcje pojęciowe i wszystkie przypisywał rzeczom. Łączył indywidualizm z pojęciowym realizmem. Doszedł tak do uznania w rzeczy mnogości form, którą Tomasz uwaŜał za niemoŜliwość, w przekonaniu, Ŝe jedna rzecz moŜe mieć tylko jedną istotę. Mnogość form była potrzebna Szkotowi szczególniej w psychologii, uwaŜał bowiem za niezbędne oddzielenie czynnika duchowego od biologicznego; jeśli dusza jest formą ciała organicznego, to musi być formą podwójną, duchową i cielesną. Łączenie ich było puścizną staroŜytności, chrześcijańscy filozofowie walczyli dawno o ich oddzielenie, ale w XIII wieku, po recepcji Arystotelesa groziło, Ŝe to, co oddzielili, będzie znów utoŜsamione. 4. PRZEWAGA WOLI NAD MYŚLĄ. Teorię, Ŝe poznanie jest dziełem abstrakcyjnego rozumu, Szkot ograniczył podwójnie. Wykazywał najpierw, Ŝe ma w nim udział intuicja. Po wtóre zaś, Ŝe ma w nim udział - wola. Tomasz twierdził, Ŝe rozum kieruje wolą, Szkot temu prze-czył. Aktów woli nic nie moŜe wyznaczać, gdyŜ z natury swej jest ona wolna, jest movens per se. Rozum nie moŜe więc kierować wolą, natomiast - wola moŜe kierować rozumem. Kierując zaś rozumem wola do działań jego, przede wszystkim do poznania, wprowadza moment aktywności i wolności. Powstała przez to szczególna koncepcja poznania: zainicjował był ją niegdyś Augustyn, teraz rozwinął ją Szkot. Aby zmniejszyć jej paradoksalność, odróŜnił cognitio prima i secunda; przyznawał, Ŝe pierwsze stadium poznania odbywa się bez udziału woli, ale twierdził, Ŝe drugie odbywa się zawsze z jej udziałem. Zmieniona teŜ została ocena władz umysłu. Wola, jako wolna, jest najdoskonalszą z władz. Poznanie nie jest najwyŜszym celem Ŝycia, jak chcieli intelektualiści; prawda jest tylko jednym z dóbr. Nie poznanie, które jest procesem na wskroś biernym, lecz wolna wola upodabnia i zbliŜa człowieka do Boga. Nie rozum, lecz wola stanowi istotę duszy. Prymat woli, najzupełniej obcy filozofii staroŜytnej, był motywem swoiście chrześcijań-skim i wystąpił mocno u Augustyna, u jego następców pod wpływem źródeł staroŜytnych zeszedł na drugi plan, ale powrócił znów u Szkota. Skoro wola jest władzą najdoskonalszą, to musi posiadać ją istota najdoskonalsza; naleŜy więc Boga pojmować jako wolę. Taki pogląd miał daleko idące konsekwencje: cechą woli jest wolność, więc Bóg jest wolny w swych wyrokach. Wprawdzie Szkot zastrze-gał, iŜ Bóg nie mógłby tworzyć rzeczy sprzecznych i niemoŜliwych (np., by 3+2 nie było 5) ani sprzeciwiać się dwom pierwszym przykazaniom dekalogu, i Ŝe w tym leŜy granica wolności Boga; ale zresztą wolność Jego jest nieograniczona, voluntas sua est prima regula. Nie ma reguł dobra, do których musiałby się stosować, by dzieło Swoje uczynić dobrym. "Bóg moŜe inną regułę ustanowić jako słuszną, bo gdyby inna była przezeń ustanowiona, to inna byłaby słuszna". Prawdy są prawdami tylko dlatego, Ŝe Bóg je ustanowił; co dla nas jest konieczne, to dla Boga było rzeczą wolnego wyboru. Ostateczną tedy osnową bytu nie jest konieczność, lecz wolność. Prawda i dobro nie są w swych podstawach obiektywne i niewzruszone, bo Bóg moŜe je ustanawiać arbitralnie. śadna doktryna chrześcijańska nie róŜniła się bardziej od doktryn staroŜytnych. Budowniczy świata u Platona budował go wedle idei wiecznych, które od niego nie zaleŜały. Tam Bóg był zaleŜny od dobra i prawdy, tu dobro i prawda od Boga. W związku z tym przekonaniem był irracjonalizm Szkota, który prawie całą teologię kazał mu wyłączyć ze sfery rozumu i nauki. GdzieŜ rozum mógłby sam dochodzić prawdy, skoro prawda jest zaleŜna od niepojętych wyroków BoŜych i mogłaby być zupełnie inna, niŜ jest; częstokroć nie pozostaje mu nic innego, jak tylko odwołać się do objawienia. ISTOTA SKOTYZMU. Pomimo licznych wspólnych tez poglądy na świat Tomasza i Szkota były fundamentalnie odmienne. Tam osnowę świata stanowiły prawdy ogólne, tu świat był zespołem jednostek; tam pojęty był jako racjonalny, tu zaś jako częściowo irracjonalny; tam jako twór konieczny, tu jako dzieło wolności. Było to stanowisko za-sadniczo Augustyńskie; od Augustyna

nikt nie zajął go tak stanowczo, jak Szkot. Ale to, co u Augustyna było jedynie naszkicowane, tu zostało wszechstronnie rozwinięte, dialek-tycznymi argumentami poparte; z sugestii Augustyna Szkot uczynił subtelny system scholastyczny, w którym a) wiara miała przewagę nad rozumem, b) intuicja nad abstrakcją, c) jednostka nad ogółem, i d) wola nad myślą. Odebranie wielkiej dziedziny prawd rozumo-wi i oddanie ich wierze, uznanie form indywidualnych, czynników intuicyjnych i udziału woli w poznaniu, prymat woli, arbitralność prawd, będących tworem wolnej woli BoŜej - to najtypowsze motywy skotyzmu, dalekie od idei staroŜytnych i swoiście chrześcijańskie w swej osnowie. OPOZYCJA. Szkot robił ustępstwa na rzecz tomizmu, ale teŜ atakował Tomasza; jego zaś zaatakowali tomiści. Dawny spór augustynizmu z tomizmem zamienił się w spór tomizmu ze skotyzmem. Spór ten wywołał trwały antagonizm i utworzyły się jakby dwie scholastyki, tomistyczna i skotystyczna; jedni pisali ad mentem Thomae, drudzy - ad mentem Scoti. Gdy wszakŜe w XIV wieku powstał w scholastycznej filozofii nowy prąd, równie wrogi obu stronnictwom, wtedy zbliŜyli się dla wspólnej obrony. Bywały łączone w późnym średniowieczu pod nazwą via antigua. SZKOŁA SKOTYSTÓW rozwijała się nadal głównie w zakonie franciszkanów; idee Szkota doprowadzone w niej były do największej abstrakcyjności, do skrajnego rea-lizmu i formalizmu. Trwała do końca średniowiecza. W XV wieku wydała jeszcze scholastyków takich, jak Jan Magistri lub Tartaretus, których współcześni uwaŜali za wielkich filozofów i których wpływ z ParyŜa dochodził aŜ do Krakowa. Potem szkoła Szkota wraz z tomizmem uległa regeneracji w Hiszpanii w XVI wieku; rozwijała się jeszcze w XVII wieku: Wadding załoŜył w 1625 r. znane kolegium skotystów. Szczególnie wybitnych sił nie wydała, ale pracowała skutecznie w róŜnych dziedzinach, np. w logice i gramatyce spekulatywnej. Szkot nie tylko stworzył szkołę, ale sam przygotował reakcję przeciw niej. Idee jego przyczyniły się do wytworzenia nowej scholastyki XIV wieku: ta via moderna powstała, gdy śmielsi spośród jego uczniów przeprowadzili radykalnie to, co on zapoczątkował. Wystąpiła ona z opozycją przeciw skotyzmowi, ale sama była przezeń wywołana. MoŜna w pewnym sensie rzec, Ŝe w tomizmie scholastyka doszła do szczytu, w skotyzmie zaś zaczęła przygotowywać nowoŜytną filozofię. ZESTAWIENIA ZAGADNIENIA FILOZOFICZNE XIII WIEKU Zagadnienia scholastyczne, które we wczesnym średniowieczu stanowiły dość luźną całość, zostały w XIII w. skompletowane i zespolone. We wczesnym średniowieczu było niewiele zagadnień, a wiele róŜnorodnych rozwiązań, teraz zaś, przeciwnie - wiele zagadnień, a ograniczona ilość rozwiązań; wielkich obozów filozoficznych było zaledwie kilka: heterodoksalny obóz awerroistów i dwa prawowierne: augustyński i arystotelesowsko-tomistyczny. 1. Zagadnienia teologii filozoficznej. A) Stosunek Boga do świata był głów-nym przedmiotem sporu między ortodoksalną a heterodoksalną filozofią: czy świat jest dziełem woli BoŜej, czy teŜ emanacją Boga? Pod wpływem bowiem Arabów emanacyjne stanowisko znów w XIII w. znajdowało zwolenników. Charakterystycznym tematem dyskusji było równieŜ: czy stworzenie świata zostało dokonane w czasie, czy przedwiecznie? z wiecznej materii, czy z niczego? czy bezpośrednio przez Boga? B) W dyskusjach filozoficzno-teologicznych między prawowiernymi obozami róŜnica zdań dotyczyła nie tyle samych tez, ile sposobu ich dowodzenia. W podstawo-wym zagadnieniu istnienia Boga dowód kosmologiczny wziął w XIII w. górę dzięki Albertowi i Tomaszowi; ale dowód ontologiczny nie został zaniechany i stosunek do niego rozdzielił scholastyków na obozy. I co do własności Boga sporna była przede wszy-stkim metoda ich ustalania; a takŜe, jaka z nich jest własnością główną ("istotą metafi-zyczną Boga"). Największa rozbieŜność panowała między

intelektualistycznym pojmo-waniem Boga przez awerroistów i tomistów a woluntarystycznym pojmowaniem Henryka z Gandawy lub Dunsa Szkota. 2. Zagadnienia ontologiczne najogólniejszej natury scholastyka postawiła właści-wie dopiero w tym okresie. Teraz powstały zagadnienia dotyczące pojęcia bytu tak ogólnego, Ŝe obejmowało zarówno Boga jak i stworzenie, oraz powszechnych składników bytu, jak substancja i akcydens, istota i istnienie, materia i forma. Wprowadzenie pojęć tych, np. materii i formy, spowodowało szereg specjalnych zagadnień i sporów, które odtąd stały się typowymi dla scholastyki: czy czysta materia jest tylko potencją? czy istnieje równieŜ materia duchowa? czy kaŜda rzecz posiada jedną tylko formę, czy teŜ moŜe posiadać ich mnogość ? czy zasadą indywidualności jest forma, czy materia, i czy istnieją formy indywidualne, czy zawsze tylko ogólne? Natomiast zagadnienie uniwersaliów, które ze wszystkich kwestii ontologicznych najwięcej niepokoiło poprzednie stulecia, znalazło w XIII w., dzięki nowym pojęciom ontologicznym, rozwiązanie, które zadowoliło prawie wszystkich; nominalistów nie było w tym okresie scholastyki i spór, który toczył się przedtem i potem, ustał na przeciąg XIII wieku. 3. Zagadnienia epistemologiczne rozrosły się znacznie w XIII w., podobnie jak psychologiczne i kosmologiczne; ale dobór tych zagadnień był uwarunkowany potrzebami teocentrycznego systemu. Zagadnienia teorii poznania były nawet tymi, które zdecydo-wały o powstaniu nowego typu filozofii chrześcijańskiej w XIII w.; główną innowację tomizmu stanowił bowiem empiryzm, który przeciwstawił się dawnemu, Augustyńskiemu aprioryzmowi. Logika formalna w tym stuleciu zeszła wobec teorii poznania na drugi plan. Jed-nakŜe wiedza logiczna, rozszerzona w XII w. przez tzw. logica nova, została znów w XIII w. powiększona przez logica modernorum, traktującą o "własnościach terminów", a będącą trzecim i ostatnim nawarstwieniem logiki średniowiecznej. W XIII w. przyszedł juŜ czas kompendiów logicznych; w stuleciu tym powstało najsławniejsze w wiekach średnich kompendium, Summulae logicales Piotra Hiszpana (od 1277 papieŜa Jana XXI). W tym samym czasie rozwinęły się badania nad logiką semantyczną, zwaną grammatica speculativa. W XIII równieŜ wieku powstała Ars Lullica, kombinatoryka logiczna pomysłu Raj-munda Lulla, mająca znaleźć sposoby mechanicznego rozszerzania wiedzy; pozostała ona zresztą odosobnionym w wiekach średnich zjawiskiem. W psychologii sporna była nawet sama definicja duszy, gdyŜ obok tradycyjnej, PlatońskoAugustyńskiej, zwolenników w XIII w. znalazła równieŜ definicja Arystotelesowska. Przedmiotem dyskusji był stosunek duszy do stanów organicznych (pod postacią zagadnienia wielości form), stosunek duszy do jej czynności (czy dusza jest realnie róŜna od aktów psychicznych) oraz klasyfikacja władz psychicznych, która w XIII w. uległa przeobraŜeniu w duchu Arystotelesa. Przedmiotem najbardziej zaciętego sporu o charakterze metafizyczno-psychologicznym była najwyŜsza władza duszy, rozum czynny: jest przyrodzony, czy nadprzyro-dzony? jest oddzielną substancją, czy tylko władzą duszy? jest jeden, czy inny w kaŜdym człowieku? W związku z tym (przez awerroistów) oŜył spór o nieśmiertelność duszy. W psychologii XIII w. przewaŜały zagadnienia ogólne i spekulatywne, jednakŜe pewne jej działy, jak psychologia postrzegania wzrokowego, doczekały się pod wpływem Arabów bardziej szczegółowego i empirycznego ujęcia. 5. W filozofii przyrody dyskusje miały ośrodek w dwóch panujących naówczas teoriach ciał: w hilemorfizmie tomistów i w teorii zarodków szkoły augustyńskiej. Obie były zresztą pokrewne, obie dynamicznej natury; atomistyczne tendencje Arabów nie przyjęły się, bo nie odpowiadały scholastyce. 6. Etyka, która we wczesnej scholastyce była traktowana przewaŜnie katechizmowo i ascetycznie, w XIII w. doczekała się systematycznych kompendiów, tak zwanych summae de virtutibus, których szczytem było dzieło Tomasza stanowiące część drugą jego Sumy teologicznej. W dziełach tych rozwaŜano ogromny zakres róŜnorodnych zagadnień etyki normatywnej, psychologicznej i socjologicznej, zagadnienia celu ostatecznego, praw moralnych, podziału cnót i natury poszczególnych cnót, udziału woli i rozumu w działaniu moralnym, wolności woli itp.

oprócz ogólnych sum teologii i filozofii. Moguncja 1239). semantyka. ens reale i intentionale. Najsławniejszymi encyklopediami XIII wieku były: De proprietatibus rerum Bartłomieja Anglika.formalitas. 1200 powstał Uniwersytet Paryski. ElŜbiety w Marburgu) zaczęty został w 1225. naturale. W r. historiale. załoŜone zostały wielkie zakony poświęcające się pracy naukowej. pracowali nad tym zarówno zwolennicy starej. wzór wszystkich innych. ale takŜe tylko początek i tylko we Francji. w 1257 Sorbona paryska. I on takŜe miał swój początek juŜ w XII w. Od takich encyklopedii wieki średnie zaczęły były swą pracę naukową. minoryty (ok. okres zaś klasyczny powrócił do nich znowu. nauka Arystotelesa uległa zakazowi. jak etyka. w rodzaju subiectivum i obiectivum. jak Dawid z Dinant i Amal-ryk z Bene. Duns Szkot zaś swymi subtelnymi dystynkcjami pojęciowymi utorował drogę dalszemu rozwojowi scholastyki: on to wprowadził lub spopularyzował owe actuaUtas. nieporównane dla swej systematyczności i kom-pletności. Ale teorie antyczne i nowe pomysły nie były jeszcze uzgodnione z filozofią chrześcijańską. Pierwsze ćwierćwiecze przygotowało rozkwit: powstała wówczas w ParyŜu głów-na uczelnia średniowieczna.. zostali potępieni przez Kościół. ale uległ wobec przeciwdziałania Kościoła. który wskazał kierunek dalszemu rozwojowi scholastyki: Duns Szkot. Albert Wielki. Katedra w Chartres poświęcona została w 1260. CHRONOLOGIA Stulecie XIII przeszło w nieustającym napięciu sił twórczych. zanim jeszcze zostały ukończone wielkie katedry romańskie (Bamberg 1237. ale bez uznania i wpływu. W Niemczech pierwszy kościół gotycki (kościół św. w samym ParyŜu działał Siger z Brabantu.Drugie ćwierćwiecze: Znalazła się droga porozumienia scholastyki z antykiem. i zwłaszcza Speculum ąuadruplex (doctrinale. Najsamodzielniejszy w tej rzeszy był Henryk z Gandawy. We Włoszech katedra florencka zaczęta została w 1296 r. 1250). WYDARZENIA WSPÓŁCZESNE Wiek XIII był okresem intensywnego Ŝycia umysłowego. substancja i akcydens.1241. Robert Grosseteste) jak i przedstawiciel nowego arystotelizmu. filozofia przyrody. a oryginalniejsi myśliciele. A jednocześnie opraco-wywano encyklopedie wiedzy pozytywnej. Za nim powstały uniwersytety w róŜnych krajach: w r. POJĘCIA I TERMINY W XIII stuleciu ustabilizowały się zasadnicze pojęcia i fundamentalna terminologia scholastyki: istnienie (existentia) i istota (essentia). platońsko-augustyńskiej tradycji (Wilhelm z Owernii. Równolegle z wielką filozofią średniowiecza rozwijała się wielka sztuka średniowiecza: ze scholastyką równolegle gotyk. stały się one rzadkością. od IX do XII w. Współcześnie z nimi działał znakomity przedstawiciel augustynizmu. Cimabue. forma i materia. w 1243 w Salamance. w 1229 w Tuluzie. oraz Roger Bacon. owe rozróŜnienia. sumy poszcze-gólnych działów. w 1231 w Cambridge. Kwitły studia filozofii staroŜytnej. Największe jego dzieła naleŜą do wieku XIII. abstractus i concretus. Pierwszymi myślicielami świata byli Albert i Tomasz z Akwinu. którymi operować będzie późna scholastyka. morale) Wincentego z Beauvais. Najsławniejszy malarz włoski stulecia. były "sumy". Bonawentura. dominikanina (ok. 1227 załoŜony został uniwersytet w Neapolu. 1240). jaką filozofia chrześcijańska osiągnęła w XIII wieku. Był to okres ostatecznego uformowania się prawowiernej filozofii. kaŜde ćwierćwiecze posuwało wybitnie naprzód rozwój filozofii. Jed-nocześnie rozwijał się wprawdzie awerroizm. Roger Bacon Ŝył jeszcze.Trzecie ćwierćwiecze: okres najpłodniejszy i najświetniejszy. akt i potencja itd. genus physicum i metaphysicum. . . logika.Czwarte ćwierćwiecze: Wielkich filozofów zabrakło. formalis i realis. Aleksander z Hales. mistrzów zeszłego pokolenia zastąpili teraz ich uczniowie. cognitio confusa i distincta. kompendia filozoficzne. którzy bronili ich dok-tryn i po części je rozwijali. haecceitas. i niezliczone inne dystynkcje poję-ciowe. w 1290 uniwersytet w Lizbonie.Symptomatem tej pełni zagadnień. Albert i Tomasz najwięcej przyczynili się do uformowania tego funda-mentalnego zasobu pojęć. był jeszcze .perseitas. Pod koniec zaś stu-lecia wystąpił nowy mistrz. . główna część katedry w Reims jest z 1211 . Powstawały wówczas.

bizantyński w stylu, natomiast w rzeźbie wystąpili juŜ prekursorzy Renesansu, Nicolo i Giovanni Pisano. Wiek XIII wydał dzieła erudycyjne (Speculum Wincentego z Beauvais, 1250) i literackie (Legenda aurea Jakuba de Yoragine, zm. 1298). Dante urodził się w 1265 r., a ok. 1292 napisał Vi ta nnova. Rozsze-rzyły się widnokręgi świata: w latach 1271 - 1293 Marco Polo odbywał swe podróŜe do Azji Wschodniej. Nawet technika zrobiła pewne postępy, parę poŜytecznych wynalazków przypada na ten wiek. Sporzą-dzono okulary (1280), a zaraz po końcu stulecia (1302) busolę, zaczęto fabrykować papier (w Hiszpanii była juŜ fabryka w XII w.). O jakich wynalazkach marzono, wskazują pisma R. Bacona. Wiek XIII nie był wolny od walk i wojen. Wojny Albigensów trwały od 1209 do 1229. A od 1202 do 1270 odbyło się aŜ pięć wypraw krzyŜowych, od czwartej do ósmej. Na wschodnich granicach Europy działy się rzeczy groźne: najazd Tatarów na Rosję 1224, sięganie Tatarów aŜ po Polskę (bitwa pod Legnicą 1241), a w 1288 wstąpienie na tron Osmana I, załoŜyciela państwa tureckiego. Pod wieloma względami wiek XIII nie tylko naleŜał do kultury średniowiecznej, ale był jej najpełniej-szym ucieleśnieniem. A jednak w nim zaczęły się pojawiać formy ustrojowe, które miały się potem stać typowe dla czasów nowoŜytnych: w Szwajcarii (Wieczny Związek Szwajcarski 1291), w Anglii (Magna Charta 1215, przyłączenie Walii 1284 i Szkocji 1286), w Rzeszy (powstanie Hanzy 1250, początki Zakonu KrzyŜackiego, utworzonego na progu XIII w.). KWESTIE SPORNE Filozofia XIII wieku jest z całego średniowiecza najlepiej przechowana i znana; zwłaszcza poglądy św. Tomasza są opracowane i wyświetlone w najdrobniejszych szczegółach. WszakŜe znajomość i tego nawet stulecia zawiera luki: pisma nieprawowiernych myślicieli zostały zniszczone, i zarówno Dawid jak Siger znani są jedynie z drugiej ręki; nic dziwnego, Ŝe poglądy ich bywają wykładane w róŜnorodny sposób (nowa interpretacja Sigera przez Mandonneta i Dawida przez Thery'ego). Ale i w filozofii prawo-wiernych scholastyków pozostały kwestie sporne. W poglądach np. Dunsa Szkota jest przedmiotem dyskusji: czy był on skrajnym realistą? czy był sceptykiem? czy był deterministą? Najwięcej niezgody wywołuje, z natury rzeczy, interpretacja myśliciela wyjątkowego, jakim był Roger Bacon: czy znał pojęcie eksperymentu, czemu zaprzecza Duhem; czy znał metodę uogólniania faktów, czemu zaprzecza Manser; jak pojmował "oświecenie" umysłu (trojaka koncepcja według Cartona); czy był wyłącznie empirykiem (Duhem, Prantl, Haureau), czy równieŜ metafizykiem; czy był filozoficznym scep-tykiem (Carton); czy moŜe być uwaŜany za