You are on page 1of 32

Andrzej Kuczera

CIGACZE ATAKUJ

Wydawnictwo Ministerstwa Obrony Narodowej Warszawa 1986

Okadk i stron tytuow projektowa: Jerzy Rozwadowski Redaktor: Elbieta Skrzyska Redaktor techniczny: Danuta Wdowczyk Korektor: Krystyna Stachowiak

I
Rozmy przed sob map Starego Kontynentu w taki sposb, aby tam, gdzie zwykli jestemy widzie biegun pnocny, a zatem u gry, znalaz si Pwysep Pirenejski z Hiszpani i Portugali. Zmrumy teraz oczy Europa przybierze ksztat dziwnego stwora, jakie zdarza nam si oglda w filmach science fiction. Podpiera si potn ap w bucie na wysokim obcasie, prbuje ni nawet kopn ogromn skaln bry, ktra znalaza si na jego drodze. Wspaniay ogon podnis do gry, jakby sposobi si do ataku. Dwign wielki eb, odgrodzony od tuowia pirenejsk kryz, i rozwin niewielkie moe, lecz ksztatne brytyjskie skrzydo. Niestety... Skrzydo to nie jest przytwierdzone do ciaa. Midzy nim a grzbiem potwora znajduje si szczelina o lejkowatym ksztacie to kana La Manche, niby kielich rozchylajcy si od strony Atlantyku, a pozostawiajcy niewielki tylko przesmyk Cieniny Kaletaskiej, ktra wiedzie wprost do Morza Pnocnego. I znajdujcy si tu brzeg kontynentu, i poudniowe wybrzee brytyjskie sprawiaj wraenie, jakby kiedy, przed milionami lat, stanowiy jeden ld, w obliczu za jakiego geologicznego kataklizmu rozeszy si na zawsze: skrzydo odpado od europejskiego tuowia, stajc si zupenie samodzielne ... W tym dziwacznym morskim lejku dugoci 520 km i gbokoci 172 m sztormy bywaj przez cay rok. Najpierw rozpdzaj si po wielkich przestworzach Atlantyku, liczcego 106 min km2 powierzchni. Czuj si lekko i bezkarnie, nie napotykajc adnych przeszkd, najwyej malekie, pywajce upinki statkw, ktre dla atlantyckich wichrw nie stanowi adnego zagroenia. Potem nagle uderzaj w zachodnie wybrzee Europy, pr na nie z wielk moc, prbuj usun ze swej drogi Wyspy Brytyjskie, a wreszcie wtaczaj si wciekle w gardziel Kanau. Tdy przedzieraj si na Morze Pnocne i dalej, w gb kontynentu. Zim sztorm potrafi szale i przez kilka dni, wiatr za osiga wtedy ogromn prdko. Od kwietnia do wrzenia czstotliwo sztormw maleje, spada rwnie sia wiatru. Nie znaczy to jednak, e egluga w Kanale staje si atwiejsza... Nawet gdy pogoda jest sprzyjajca, a wiatry, wiejce tu przede wszystkim z kierunkw zachodnich, maj prdko w granicach 8 11 m/sek., to i wwczas widzialno bywa bardzo saba. Mgy bowiem pokazuj si tu przez cay rok. Zim wicej jest ich we wschodniej, a latem w zachodniej czci Kanau. Niechaj eglarze nie myl, e zoliwa angielska mga, jeli Atlantyk przypdzi nieco wicej silnego wiatru, umknie przed nim lub zostanie potargana na strzpy. Nic podobnego! Gsta i lepka, otula bdzie statek i wod, jeli za wiatr nadal chciaby j przegna, torujc sobie drog ku Cieninie Kaletaskiej, zmieni nagle swoj posta i stanie si mczc mawk, nkajc przez wiele godzin, wciskajc si we wszystkie szczeliny okrtu i odziey, oblepiajc twarze i otulajc cay wiat. eglujc po tym akwenie, liczcym 80 150 km2, marynarze czsto nie widz nieba. Zwamy, e najwyej trzy lub cztery dni w miesicu s cakowicie bezchmurne, kiedy indziej za niebo zacignite jest przynajmniej w poowie. Nic wic dziwnego, e i opady wystpuj znaczne, w szczeglnych przypadkach osigajc warto 1014 mm (Cherbourg). Pod koniec jesieni i w zimie la moe nawet dwadziecia dni w miesicu; raz jest to przejmujcy, ostry deszcz, wrcz uciliwa ulewa, raz mawka, kiedy indziej za deszczysko, przywleczone przez sztorm. nieg pada tu rwnie, lecz jest on mokry i lepki, na wybrzeu ley bardzo krtko i wnet zmienia si w botnist papk. Myliby si kto sdzc, e wody w Kanale s spokojne. Dugie i wysokie fale wdzieraj si z Atlantyku do Kanau i na jego pyciznach znacznie zwikszaj swoj wysoko. Przyczyniaj si do tego rwnie silne prdy pywowe. Najwiksze falowanie podczas dugotrwaych zachodnich sztormw obserwuje si w zachodniej czci La Manche, majcej szeroko 180 km. Natomiast na poudnie od przyldka Gris-Nez i w rejonie Wysp Normandzkich stan akwenu jest najgorszy w przypadku sztormw poudniowo-zachodnich. Zim zway wd przetaczajcych si po Kanale osigaj wysoko do szeciu, a niekiedy do dziesiciu metrw. Niewiele lepsza sytuacja wystpuje w przypadku wiatrw pnocno-wschodnich. Najbardziej jednak charakterystycznym zjawiskiem zachodzcym w Kanale, s wahania poziomu wd. Zale one od pyww i spitrze wiatrowych. Pywy maj charakter pdobowy dwanacie godzin mija od jednej niskiej do nastpnej niskiej wody, lub jeli kto woli inaczej od wysokiej do wysokiej. Fala pywowa wchodzi do Kanau z dwch stron: z Atlantyku i Morza Pnocnego (544 tys. km 2); ta pierwsza w zasadzie decyduje o poziomie wd na Kanale. Fale te spotykaj si we wntrzu lejka, tworzc specyficzne warunki pywowe. W wskiej Cieninie Kaletaskiej (32 km szerokoci) prdko przemieszczania si fali pywowej maleje, w szerszej wzrasta. Na Wyspach Normandzkich wysoko pywu siga 10 metrw. Jest to zjawisko, ktrego nie zaobserwujemy goym okiem na batyckich wybrzeach. Spowodowane jest ono m.in. przyciganiem grawitacyjnym Soca i Ksiyca. Do powiedzie, e u brzegw Bretanii wysoka woda pojawia si po czterech godzinach od przejcia Ksiyca nad poudnikiem Greenwich, a wic

po jego przeskoczeniu z pkuli zachodniej na wschodni. W niektrych portach woda wylewajca si na nabrzea po kilku godzinach znajdzie si w dole, za po cofniciu si wody w gb Kanau na piasku, ktrym miao maszerowa mona do nowej linii wodnej, wida mnstwo wyrzuconych przez morze yjtek, muszli czy wodorostw. Podczas wojny za nieraz czci zatopionego statku lub okrtu. Albo zwoki marynarzy... Wielka Brytania nie jest samowystarczalna. Musi korzysta ze wsparcia staego ldu, skd czerpie gros swego zaopatrzenia, Korzysta za przede wszystkim z drg morskich: wewntrznych, midzy wasnymi portami, i zewntrznych ku obcym krajom. Sia brytyjskiej gospodarki tkwia zawsze w potdze jej floty handlowej i wojennej. Wielkie imperium brytyjskie nie byoby moliwe do utrzymania i eksploatowania, gdyby nie transport morski. Przed wybuchem II wojny wiatowej drog morsk przewoono do Anglii 68 milionw ton adunkw. Brytyjska flota handlowa posiadaa wwczas czn adowno ok. 21 mln ton, stanowicych 31,8 procent tonau wiatowego! Codziennie na morzach i oceanach wiata znajdowao si 2500 statkw pyncych pod brytyjsk bander. Dugo morskich linii eglugowych Anglii wynosia ponad 80 tysicy mil. Dla wyspiarzy byy to zawsze linie ycia, ktrych przecicie rwnaoby si z powoln mierci... Aby zatem utrzyma bezpieczestwo swych linii eglugowych Brytyjczycy musieli rwnoczenie dba o rozwj floty wojennej. Byli zawsze przekonani o swej niepodwaalnej pozycji na morzach. 1 wrzenia 1939 roku, kiedy na Westerplatte spady pierwsze pociski z pancernika SchleswigHolstein, Anglia dysponowaa 15 okrtami i krownikami liniowymi, Francja 7, Niemcy za 2 (bez 2 przestarzaych jednostek). Lotniskowcw Anglicy mieli 7, Francuzi 1, Kriegsmarine za nie dysponowaa takimi jednostkami. Rwnie w liczbie krownikw wioda prym Anglia, posiadajc ich 64 wobec 16 francuskich i 11 niemieckich (w tym 3 pancerniki kieszonkowe Admira Graf Spee, Admira Scheer i Deutschland, pod wzgldem danych taktyczno-technicznych zblione do cikich krownikw). Jeli idzie o niszczyciele, liczby te przedstawiay si nastpujco: Anglia 184, Francja 32, Niemcy 22. Torpedowcw Brytyjczycy nie mieli, Francuzi za dysponowali liczb 38, Niemcy 15 jednostek tego typu. Okrty podwodne: Anglia 58 i 24 w stadium budowy, Francuzi 77, Niemcy 57. Kiedy zatem 3 wrzenia 1939 roku Anglia i Francja wypowiedziay Niemcom wojn, przewaga si morskich sojusznikw w stosunku do hitlerowskich Niemiec bya, zdawaoby si, druzgocca: w okrtach i krownikach liniowych 11:1, w lotniskowcach 8:0, w krownikach 7,6:1, w niszczycielach 9,8:1, w torpedowcach 2,5:1, w okrtach podwodnych za 2,4:1. Takie proporcje napawayby optymizmem i nadziej, a wrcz pewnoci, jaki bdzie rezultat walki, lecz tylko pod warunkiem, i siy te stanyby naprzeciw siebie, aby wie bitw na mier i ycie. Jednak w chwili wybuchu wojny Niemcy, zdajc sobie doskonale spraw ze swej saboci w okrtach i uzbrojeniu morskim, byli stron atakujc. Wiedzieli rwnie, e najbardziej czuym punktem Brytyjczykw s ich linie eglugowe. Uderzyli wic w nie bolenie, powodujc rozszerzenie si dziaa morskich na Wielki Atlantyk, Morze Pnocne i Norweskie. Na pnocnym i rodkowym wszak Atlantyku zbiegay si drogi morskie z Wielkiej Brytanii, Stanw Zjednoczonych, Ameryki Poudniowej, z krajw rdziemnomorskich, Afryki, Azji i Australii. Najwaniejsze wzy komunikacyjne znajdoway si na zachodnich, poudniowo-zachodnich i poudniowych podejciach do Wielkiej Brytanii, w tym wic i na kanale La Manche. Trzeba te doda, i trzon floty Anglii i Francji stanowiy due okrty nawodne z potn artyleri, za jednostki przeznaczone do walki z okrtami podwodnymi byy nieliczne. By to rezultat kurczowego trzymania si dowiadcze z okresu I wojny wiatowej, w niewielkim stopniu modyfikowanych w dwudziestoleciu midzywojennym. Za okrty, wyszkolenie bojowe marynarzy, szczeglnie zag Ubootw, i organizacja dowdztwa Kriegsmarine byy na wskro nowoczesne. Niemcy wiedzieli, e ich zadaniem jest sparaliowanie brytyjskich linii ycia wielkich szlakw eglugowych. Ze wzgldu jednak na zbyt mae siy morskie planowali gwne uderzenie dopiero na rok 1943, pragnc do tego czasu zrealizowa tzw. plan Z, czyli plan budowy potnej floty. Do tego celu wydzielono 10 procent rodkw, przeznaczonych na cae siy zbrojne. ycie jednak do tych zamierze wprowadzio wielkie poprawki... Przed wypowiedzeniem wojny siy floty w angielskiej metropolii rozlokowane byy w wielu bazach. W Scapa Flow na Orkadach, daleko na pnocy, znajdowao si 5 okrtw i 2 krowniki liniowe, 1 lotniskowiec, trzy eskadry 12 krownikw, i dwie flotylle 17 niszczycieli. W Rosyth cumowa 1 lotniskowiec i lekkie okrty, za w Portland nad kanaem La Manche 2 okrty liniowe, 2 lotniskowce, 3 krowniki i flotylla niszczycieli. Znaczne siy, przede wszystkim niszczyciele i okrty podwodne, znajdoway si w Dundee, Blyth, Humber, Dover i Portsmouth. Niemao jednostek posiadali Brytyjczycy na Morzu rdziemnym, w swych bazach w Indiach Wschodnich i Zachodnich oraz na poudniowym Atlantyku. Gwne siy floty francuskiej bazoway na Morzu rdziemnym w Tulonie, Bizercie i Oranie oraz w

Brecie, mniejsze za jednostki w Cherbourgu, w Maroku i na Antylach. Siy sojusznikw zatem miay moliwo kontrolowania wyj z Morza Pnocnego przez kana La Manche, cieniny duskie i przejcie midzy Szkocj i Islandi. Kriegsmarine przed wybuchem wojny miaa tylko dwa rejony aktywnoci operacyjnej: byo to Morze Pnocne, tzw. mokry trjkt, ograniczony wyspami Borkum, Sylt i Helgoland, z baz w Wilhelmshaven, oraz Morze Batyckie. Jeli jeszcze raz popatrzymy na map Europy, zauwaymy natychmiast, i dla morskich si III Rzeszy przedarcie si na Atlantyk wizao si z ogromnymi trudociami gdziekolwiek by si ruszyy, bez przerwy pozostaway w zasigu dziaania brytyjskiego lotnictwa. A aktywno na Atlantyku bya dla Niemcw konieczna: wszak przede wszystkim tam naleao paraliowa linie eglugowe przeciwnika. Spjrzmy na kana La Manche z innej jeszcze strony: przez t wanie niewielk przestrze wodn biegnie najkrtsza droga z kontynentu na wysp. Ju Napoleon marzy o podmorskim tunelu... Niemcy, planujc inwazj na Wyspy Brytyjskie, o tej wanie drodze myleli. Kana La Manche sta si wic wanym akwenem operacyjnym i strategicznym dla obu walczcych stron. Kto miaby English Channel, miaby i potny or. Pene jednak panowanie nad Kanaem nigdy w caoci nie przypado w udziale adnej z walczcych stron... 3 wrzenia 1939 roku Anglia i Francja wypowiedziay hitlerowskim Niemcom wojn. Cho siedem pierwszych miesicy dziaa na Zachodzie okrelonych zostao mianem wojny na niby (drle de guerre, phony war, Sitzkrieg), to zmagania na morzach trway od pierwszych chwil wojny. Pocztkowo jednak, do 23 wrzenia 1939 roku, okrty Kriegsmarine zachowyway si jeszcze z umiarkowan rezerw w oczekiwaniu, i Londyn zdecyduje si na porozumienie z Berlinem. Do tego czasu U--booty zatopiy statki o oglnym tonau tylko 232 tys. BRT. Kiedy jednak okazao si, e Brytyjczycy gotowi s walczy, strona niemiecka powanie zaktywizowaa swoje dziaania. Ju przed wybuchem wojny Niemcy opracowali plany operacji bojowych na morzu. Wanym elementem tych planw byy przedsiwzicia, skierowane przeciwko angielskiej egludze minowanie wd przybrzenych, dalszych podej do Wielkiej Brytanii, jak rwnie wd oceanicznych. Na dzie przed wybuchem II wojny wiatowej, 31 sierpnia 1939 r., ukazaa si Dyrektywa nr 1, precyzujca oglne zadania Kriegsmarine w wojnie przeciwko egludze handlowej aliantw. Gwne siy niemieckiej marynarki rozwinite zostay na najbardziej oywionych liniach i w pobliu gwnych wzw komunikacyjnych. W tym okresie szczeglnie niebezpieczne dla statkw brytyjskich byo minowanie podej do Wielkiej Brytanii. Royal Navy miaa jedynie 76 traowcw, a ponadto Niemcy wprowadzili nie znane Brytyjczykom miny magnetyczne. Na szczcie dziki przypadkowi w czasie jednego z pierwszych zrzutw dwie miny upady na mielizn angielskim specjalistom udao si rozgry tajemnic zawartych wewntrz zapalnikw i znale rodki techniczne do walki z nimi. Anglicy rwnie dysponowali broni minow. Ju we wrzeniu 1939 roku, aby zablokowa przejcie Ubootw przez kana La Manche na Atlantyk, zaminowali przeprowadzajc operacj w dwch rzutach Cienin Kaletask. W fazie pierwszej znalazo si w wodzie 3000 min, w drugiej za 3636. Jednoczenie zamontowano detektory wykrywania przechodzcych przez cienin okrtw podwodnych, za z punktw obserwacyjnych na brzegu mona byo dokonywa detonacji znajdujcych si w wodzie materiaw wybuchowych. Ten system blokowania przejcia okaza si w praktyce bardzo skuteczny. Przez pierwsze miesice wojny kana La Manche znajdowa si w objciach Francji i Wielkiej Brytanii dwch sojuszniczych pastw, prowadzcych dziaania przeciwko wsplnemu wrogowi. Z biegiem czasu jednak sytuacja pocza si zmienia. I to na gorsze. 9 kwietnia 1940 roku pada Dania, potem, 14 maja, Holandia, 27 maja Belgia, 10 czerwca Norwegia i wreszcie 21 czerwca zawieszenie broni podpisa rzd francuski. Od chwili klski najbliszego morskiego sojusznika sytuacja Wielkiej Brytanii staa si o wiele trudniejsza. Niemcy zajli wybrzee La Manche, przybliajc sie swych baz morskich i lotniczych bezporednio do wybrzey Anglii. Mieli ju nawet moliwo ostrzeliwania morskich konwojw z zainstalowanej na przyldku Gris-Nez artylerii dalekosinej. Brytyjskie konwoje wic, przechodzce ostronie przez ten przesmyk, naraone byy stale na niemieckie ataki. Przykadem by moe chociaby konwj CW-8, ktry w lipcu 1940 roku straci 10 statkw z 21. Niemcy wykorzystywali wszystkie moliwoci, aby niszczy angielskie jednostki, czynic to zgodnie z zasad, e naley przeszkadza w zaopatrywaniu Wysp Brytyjskich i zmusi to pastwo do proby o pokj. Uruchomili wic lotnictwo, cigacze, okrty podwodne, stawiali miny. Teraz wic kadorazowe przeprowadzenie brytyjskiego konwoju przez kana La Manche stanowio starannie przygotowan operacj. Statki wyposaono w balony zaporowe przeciwko leccym nisko

samolotom, broniy ich rwnie myliwce. Jednostki tworzyy szyk torowy w kolumnach. Przed nimi zday traowce, oczyszczajce ustalone wczeniej tory wodne. Zesp osaniay niszczyciele, niekiedy przerobione z trawlerw rybackich eskortowce oraz kilka cigaczy artyleryjskich do walki z niemieckimi cigaczami. Na tym wanie kaprynym i nieyczliwym, a przede wszystkim szczeglnie niebezpiecznym akwenie dziaay w czasie II wojny wiatowej mae, szybkie i dobrze uzbrojone jednostki bojowe, pod biaoczerwon bander walczce u boku Royal Navy. Byo to dziesi cigaczy artyleryjskich i pniej torpedowo-artyleryjskich, ktre wniosy niemay wasny wkad w dziaania bojowe na wodach kanau La Manche. Ich akcje, cho moe mniej znane, zasuguj na uwag. Za dziaania Charta (S 1), Wilczura (S 2) i Wya (S 3) to szczeglnie pikne karty historii Polskiej Marynarki Wojennej na Zachodzie. I one woyy wiele wysiku w to, aby kana La Manche nigdy nie sta si wasnoci Kriegsmarine...

II
Pierwszym cigaczem artyleryjskim, ktry podnis polsk bander a stao si to 19 lipca 1940 roku by S 2. Wkrtce powrcimy do tej jednostki, aby zapozna si z jej interesujcymi dziaaniami bojowymi. Teraz przeskoczymy jednak w literaturze wolno to wszak uczyni o kilka miesicy do przodu. Jest padziernik 1940 roku... cigacz koysa si jeszcze na cumach. D niewielki wietrzyk, rozwiewajcy wosy marynarzy i mimo swej agodnoci wdzierajcy si pod ich ubrania. Padziernik nad kanaem La Manche nigdy nie nalea do przyjemnych miesicy. Wicej tu byo przejmujcego chodu i z naga opadajcych mgie, lepkich i olizych, ni soca i orzewiajcego powiewu. Marynarze otulili si szczelnie. Woyli ciepe ubrania. Przecie rejs szybkim i niewielkim cigaczem daje si porwna do lotu odkrytym samolotem. Ciepa znikd oczekiwa nie mona... Stali jeszcze na nabrzeu, cho za kwadrans cigacz mia opuci w miar przytulny Portsmouth, aby po wczorajszej uroczystoci podniesienia biao-czerwonej bandery i przejcia jednostki przez polsk zaog odby pierwsz prb technicznej sprawnoci wszystkich urzdze i okrtu jako jednolitego organizmu. S 1, czyli cigacz o rzadko przez marynarzy wwczas uywanej nazwie Chart my, dla uatwienia, nazwy tej uyjemy czciej nie by pikny. Sylwetka mao zgrabna, nieco przycika. Jednostka zostaa zbudowana w angielskiej stoczni John Samuel White w Cowes na wyspie Wight, a wic tam, gdzie urodzia si przed wojn m.in. na wskro nowoczesna podwczas Byskawica szybki i doskonale uzbrojony niszczyciel, do dzi sucy w Marynarce Wojennej PRL jako Okrt-Muzeum. Jeszcze przed wybuchem wojny rzd polski zamwi u Brytyjczykw prototyp cigacza torpedowego. Jednostka ta posiada miaa wedug wstpnego projektu 1 dziao przeciwlotnicze 40 mm typu Bofors, 1 ciki karabin maszynowy kalibru 7,9 mm, 2 wyrzutnie torpedowe kal. 533 mm oraz 6 bomb gbinowych. W ostatecznoci jednak okrt, uzbrojony w 2 cikie karabiny maszynowe typu Vickers kal. 12,7 mm, 2 cikie karabiny maszynowe typu Lewis oraz 1 Oerlikon 20 mm, sta si jednostk artyleryjsk. Dziki dwu potnym silnikom Isotta Fraschini po 1750 KM kady mg osiga prdko 42 wzw oraz mia zasig 450 Mm przy 20 wzach i 270 Mm przy prdkoci 38 wzw. cigacz zwodowany zosta na przeomie 1939 i 1940 roku, szybko wyposaony i przygotowany do dziaa. Oto jego wymiary: dugo 22,86 m, szeroko 5,08 m i zanurzenie 1,57 m. 16 padziernika 1940 roku Chart z 15-osobow zaog przygotowywa si do niewielkiej formalnoci: naleao sprawdzi dziaanie wszystkich mechanizmw okrtowych na morzu, czyli przej wyznaczon tras na poszczeglnych reimach siowni, oceni uzbrojenie i rodki cznoci. Wiecie co powiedzia celowniczy nazwa Chart wcale mi si nie podoba. Okrelajc dosadnie jest po prostu do bani mwic to wzruszy ramionami. Chart zawsze kojarzy mi si z kim, kto pdzi gdzie z wywalonym ozorem, nie bardzo wiedzc, dokd. Wolaby, eby by ratlerek? zamia si starszy marynarz, barczysty, redniego wzrostu motorzysta. Masz, kochany, jakie dziwaczne skojarzenia. Przed wojn mj ojciec zajmowa si polowaniem. Charta wprawdzie nie mia, to fakt. Ale za to foksteriery. S znakomite na dziki. Wiem tyle przynajmniej, e chart ma wspaniae chody i znakomity wch. Przyda nam si i jedno, i drugie. A nasz miy celowniczy powinien pracowa w kancelarii, ma tak wyobrani dorzuci kto. Wszak potrzebna jest ona nawet pisarzom kancelaryjnym. Przy wykonywaniu wszelkich skomplikowanych zestawie. Zamiali si wszyscy.

Te, przymknij si nieco nasroy si celowniczy. Do kancelarii sam moesz si przenie. Nie nadstawiaby przynajmniej karku. A tutaj moe ci si co przytrafi... Odpukaj, odpukaj. Sternik, w stopniu bosmana, palcy dotychczas na uboczu, z wolna przybliy si do grupy. Wyplu peta i podpar si pod boki. Spod krzaczastych brwi spojrza na marynarzy. Wesoo tu u was dorzuci. Obawiam si, e nudzicie si potwornie. Czybym si myli? Wszystko gotowe, panie bosmanie rzek jeden z marynarzy, odwracajc si do przeoonego. Rozmawiamy wanie o naszej jednostce... Wic czycie to z wikszym nieco szacunkiem. Okrtowi zawsze si to naley, jasne? Tak jest odezwao si niepewnie kilka gosw. A teraz na pokad... Dowdca cigacza, por. mar. pil. Janusz Justyn Sokoowski, znajdowa si ju na pomocie. Z niepokojem spoglda w niebo, po ktrym gnay niskie chmury. Od czasu do czasu silniejsze uderzenia szkwau wtaczay si a na stanowisko dowodzenia. Ten mody, zdolny oficer, urodzony 15 lutego 1910 roku w Warszawie, postawiony na czele zaogi cigacza rozkazem dowdztwa flotylli i Kierownictwa Marynarki Wojennej, wychodzi w swj pierwszy samodzielny rejs. Obj to stanowisko 17 sierpnia 1940 roku, kiedy cigacz wcielony zosta do suby. Bya to jego pierwsza tak odpowiedzialna funkcja, z czego w peni zdawa sobie spraw. Kilkunastu ludzi, pozostajcych pod jego rozkazami, wierzyo w jego umiejtnoci i odwag. Sokoowski by oficerem ambitnym i skromnym, za odwagi mu nie brakowao. Czasem, w chwilach wytchnienia, marzy nawet o tym, aby kiedy zosta dowdc wikszego okrtu. Moe niszczyciela? Krownika? Modzi oficerowie maj takie wspaniae zawodowe marzenia. Niekiedy nawet marzenia te si speniaj... Podobnie jak wszyscy tskni do kraju, do rodzinnego miasta, najbliszych i przyjaci, z ktrych wielu pozostao w Polsce, miadonej ju wwczas hitlerowsk okupacj. Byy to tsknoty i troski, towarzyszce przez cay okres wojny wszystkim czonkom polskich zag bez wzgldu na to, czy marynarze przybyli z dalekiej Polski na pokadach wasnych okrtw (przed samym wybuchem II wojny wiatowej przeszy z Batyku do Wielkiej Brytanii trzy polskie niszczyciele: Byskawica, bliniaczy Grom oraz Burza; w terminie za pniejszym przedary si okrty podwodne Orze i Wilk), czy te pochodzili z polskich rodzin, mieszkajcych we Francji... Sokoowski wiedzia jednak, e aby przyspieszy koniec wojny, ktra rozpocza si kilkanacie miesicy temu, a zatem bardzo, bardzo dawno naley dooy wszelkich stara, da z siebie ogromny wysiek, walczy ze znienawidzonym wrogiem na kadym posterunku. Sytuacja militarna stawaa si coraz trudniejsza. W czasie, o ktrym piszemy, a wic w padzierniku 1940 roku, trwaa ju od dwch miesicy, a cilej od 13 sierpnia tego roku, tak zwana Bitwa o Wielk Brytani. W tej wielkiej rozgrywce kana La Manche odgrywa wan rol. Teraz jednak S 1 sposobi si do prb. Na pomost napyway meldunki o przygotowaniu do wyjcia. Przebiegao to szybko i sprawnie. cigacz by przecie stosunkowo niewielk jednostk, na ktrej mona si byo porozumiewa szczeglnie w porcie bez trudu. Ludzie widzieli siebie nawzajem, byli blisko. Wystarczyo podnie do do gry, aby zameldowa, e wszystko w porzdku. Cumy opady, rykny silniki. Kadub, ze wzrostem prdkoci, siad na rufie. Jednostka skierowaa si w stron cile wyznaczonego wyjcia z portu. Marynarze ubrani byli w kamizelki ratunkowe, ktre w wypadku znalezienia si w wodzie mogy uratowa ycie. Ten obowizek dotyczy ich kolegw po fachu i na innych jednostkach. Na pokadzie, w gronie zaogi, znajdowa si tym razem angielski radiotelegrafista. Zdarzao si tak od czasu do czasu, przede wszystkim bowiem radzikami byli Polacy, cho czno z baz utrzymywa musieli w jzyku angielskim. Radiotelegrafista bez potrzeby nie wychodzi w eter: prby techniczne cigacza swoj drog, lecz przecie dziaania wojenne toczyy si nadal z penym rozmachem. Uycie radia dopuszczano tylko w wypadku wyranej koniecznoci. Na razie jednak zadanie przebiegao i zgodnie z planem, i bez wikszych zakce. Trzeba jednak doda, e kady radiotelegrafista na cigaczu artyleryjskim musia by specjalist nie lada: kiedy jednostka udawaa si w morze i przewidywano, e nastpi kontakt z nieprzyjacielem, a takie przecie byy prawie wszystkie wyjcia, w bazie zostaway dokumenty kodowe cznoci. Nie miay one prawa dosta si w rce hitlerowskich marynarzy. Aby sprawdzi dziaanie mechanizmw okrtowych, nie trzeba byo wychodzi na szerok przestrze Kanau. Tu, pod oson wyspy Wight, byo jeszcze w miar zacisznie, cho zaciszno traktowa naley jako okrelenie zdecydowanie umowne. Sokoowski poleci zwikszy szybko. Dwadziecia wzw, potem dwadziecia pi. Dzib cigacza

wspaniale unis si ponad wod, dodajc tej nie najpikniejszej jednostce szyku i gracji. Fale podbiegay pod kadub, rzucajc nim co chwila. Marynarze mocno trzymali si osprztu. Wstrzsy staway si coraz wiksze, zapieray dech w piersiach, rway odek, wprawiay w drganie cae ciao. A przy tym naleao zachowa przytomno umysu, hart ducha i pen dyspozycyjno przy wykonywaniu wszelkich zada na stanowiskach. Nie napiszemy, e marynarze powinni byli zachowa rado ycia, bo cho jest to ludek nader wesoy i ywotny, to w sytuacji uciliwej suby bez przerwy radowa si nie da. A moe nawet nie zawsze wypada... T prb mona by okreli mianem prawie relaksowej, morskiej przejadki, cho przecie naleao utrzymywa stan penej gotowoci. Nic si jednak nie dziao: adnych obcych jednostek w pobliu, obserwatorzy nie meldowali samolotw, pojawiajcych si wszak nad kanaem La Manche. Prdko kutra przekroczya trzydzieci wzw. Szed jak burza, utrzymujc stay kurs poudniowowschodni. Sokoowski by zadowolony, chocia teraz o swej satysfakcji nie byby w stanie komukolwiek zakomunikowa. Do sternika, krccego wanie koem, wycign tylko palec na znak, e wszystko gra. I wtedy spod pokadu da si sysze krzyk: Poar!!! Co si dziao! Dowdca rzuci si w tamt stron. Ujrza unoszce si spod lukw do maszynowni smuki dymu. Na pokad wybieg usmarowany motorzysta. Pali si! krzykn i z powrotem znikn we wazie. Dowdca poleci zmniejszy prdko. Kadub cigacza osiad na wodzie. Uruchomiono sprzt ganiczy. Niewiele to jednak pomagao. Ogie rozprzestrzenia si ju we wntrzu jednostki. Mijay minuty. Silniki zatrzymano. Dym coraz szczelniej otula Charta. A tam, w czeluciach okrtu, wanie w rejonie rufy, znajdoway si zbiorniki z paliwem. Z lekk benzyn lotnicz. Wystarczyo, aby ogie do niej dotar, a cay okrt w mgnieniu oka wyleciaby w powietrze, nie pozostawiajc na powierzchni morza najmniejszej nawet drzazgi. Radiotelegrafista zdy wysa zaszyfrowany meldunek o poarze na S 1. Z bazy ruszy natychmiast inny cigacz dyurny, ktry w wypadku niemonoci ugaszenia ognia mia zaodze udzieli skutecznej pomocy. Zamyka luki! kilkakrotnie krzykn Sokoowski. Marynarze wyskakiwali na pokad, brudni i zdenerwowani. Dusili ogie lukami. Krztusili si i kaszleli. Kto siarczycie zakl... Pokad rufowy zrobi si ciepy. Lukw otworzy ju nie mona byo. Przedostanie si do wntrza takiego haustu powietrza przyspieszyoby tylko rozprzestrzenianie si ognia. cigacz koysa si na falach, ustawiajc si do nich bokiem. Na pokadzie pozostaa ganica. Mona byoby jeszcze raz sprbowa dosta si do ognia. Dowdca podj byskawiczn decyzj: Opuci pokad! krzykn. No, jazda, do cholery! Marynarze pojedynczo, wahajc si, skakali do wody. Przecie poar nie wyglda tak gronie. A pan, panie poruczniku? spyta sternik, podoficer pokadowy. Za chwil odkrzykn Sokoowski. Jeszcze raz sprbuj wej do maszynowni. Zostaa ganica i moe uda si co zrobi... Pomog panu powiedzia sternik. Samemu bdzie trudno. Za burt, powiedziaem hukn Sokoowski. Nie musz chyba powtarza rozkazu? Wystarczy, e sam poparz sobie tyek! Odpywa! wrzasn do marynarzy w wodzie. Zosta sam na pokadzie, pod ktrym szala ogie. Chwyci ganic i podbieg do luku maszynowni. Jednym energicznym ruchem szarpn uchwyt. W twarz buchn mu gsty, czarny dym i gorce powietrze. Tam ogie poera ju sprzt. Rzuci si w d po kilku szczeblach niewielkiego trapu. Uruchomi ganic. Strumie skierowa w stron pomieni. Wewntrz byo niesamowicie ciasno i gorco. Kaszlc i duszc si porucznik prbowa walczy z ogniem. Odrzuci wyczerpan ganic, zdj kurtk i pocz ni wali w prawo i w lewo. Robio mu si sabo. Potkn si o jaki wystajcy fragment osprztu. Upad. Uderzy gow o silnik. Otacza go nadal gsty, czarny dym. Lecz ogie stopniowo przygasa. Nie czu, kiedy straci przytomno. rcy dym dokona reszty. Marynarze z wody obserwowali wydarzenia na pokadzie. Dowdca znikn w siowni i nie wychodzi.

Zbyt dugo nie opuszcza pomieszczenia mimo gstego dymu. Sternik dopyn do jednostki i wspi si na ni z trudem od strony rufy, ktra bya najniej. Zajrza do siowni. Prychajc i machajc domi, zsun si w d. Ujrza lece ciao swego dowdcy. Wynis je na pokad. Tam byli ju inni. Wsplnymi siami dokoczyli gaszenia ognia. Por. Janusz Justyn Sokoowski, ktry przez jedn dob by dowdc cigacza artyleryjskiego, oznaczonego numerem S 1 i pywajcego pod polsk bander, nie y. Zwoki pooono na pokadzie. Brytyjski cigacz wzi ich na hol. Po dwch godzinach Chart zacumowany zosta przy nabrzeu. Dowdc, ktry zgin w walce o swj okrt, zniesiono po trapie. Mia trzydzieci lat. I tak bardzo tskni do swoich najbliszych... Sta si on symbolem. Przez cay okres suby cigaczy artyleryjskich i torpedowo-artyleryjskich, dziaajcych w okresie wojny z polskimi zaogami na kanale La Manche, by jedyn mierteln ofiar. Przez najblisze miesice cigacz nie mg wykonywa adnych zada, skierowano go wic do remontu, w ktrym pozostawa do lutego 1941 roku. Zaoga otrzymaa nowego dowdc zosta nim ppor. mar. Tadeusz Dbrowski, ktry funkcj sw peni do 21 lutego 1942 roku. * Mwic o podniesieniu na cigaczu artyleryjskim S 1 polskiej bandery podalimy dat 15 padziernika. T dat wymieniaj bowiem autorzy, bdcy znawcami problemu. Niemniej jednak w Kalendarzyku Polaka w Wielkiej Brytanii 1944, ktry przekazany zosta Muzeum Marynarki Wojennej PRL przez byego czonka zaogi cigacza torpedowo-artyleryjskiego, Zbyszka J. Pazia (do jego osoby wrcimy w dalszej czci naszej relacji), znajdujemy dat 15 sierpnia, a obok wydrukowan adnotacj: 1940. podn. band. na O.R.P. cigacz I. A zatem dwa miesice wczeniej. Daty podniesienia bandery na cigaczu II i III, umieszczone w kalendarzyku, zgodne s z polsk literatur marynistyczn.

III
W tym samym czasie dziaay ju dwa inne polskie cigacze artyleryjskie, po angielsku zwane Motor Gun Boat (motorowa d artyleryjska). W akcjach bojowych wykorzystywano je do zwalczania szybkich okrtw przeciwnika na wodach Kanau, jako okrty desantowe i bezporedniego wsparcia artyleryjskiego oddziaw dywersyjno-desantowych. Przede wszystkim jednak jednostki te bray udzia w zadaniach patrolowych i w osanianiu przybrzenych konwojw, jak rwnie atakoway brnce przez English Channel konwoje nieprzyjaciela. S 2, zwany Wilczurem, podobnie jak S 3, czyli Wye, zbudowany zosta na podstawie przedwojennego jeszcze zamwienia norweskiego. Zanim Wilczur uzyska ten numer, nosi poprzednio inne: MGB 204, MGB 44 i MA/SB 44, S 3 natomiast: MGB 205, MGB 45 i MA/SB 45. Obydwie te bliniacze jednostki charakteryzoway si nastpujcymi danymi: wyporno 24 tony, wymiary 19,2 x 5,6 x 1,3 metra. Dziki dwm silnikom Rolls-Royce o mocy 2100 KM zdolne byy rozwija prdko do 40 wzw. Wyposaone zostay w 1 dziako przeciwlotnicze kal. 20 mm Oerlikon i 4 karabiny maszynowe, zabiera te mogy na pokad 18 min lub 10 bomb gbinowych. Obsugiway je zaogi w liczbie 11 ludzi. Nosiy jak wspominalimy nieoficjalne nazwy Wilczur i Wye, rzadko uywane przez polskie zaogi. Zbudowane za zostay w stoczni British Power Boat w Hythe ju po rozpoczciu dziaa wojennych. Warto przypomnie, e na pocztku 1939 roku Polska Marynarka Wojenna zamwia w Anglii dwa cigacze torpedowe. Kiedy rozpocza si wojna, obydwie jednostki stay jeszcze w stoczni, nastpnego za roku pierwsza z nich przy znacznym udziale polskich marynarzy zmodernizowana i przeksztacona na cigacz artyleryjski (MGB) wesza w skad PMW jako znany nam ju S 1. W zamian za drugi Polacy otrzymali dwie jednostki artyleryjskie S 2 i S 3. Obydwa zamwione przed wojn cigacze a zamwienia zoone zostay w stoczni John Samuel White w Cowes na wyspie Wight miay zosta opacone z Funduszu Obrony Narodowej, a cilej ze skadek narodowych z dwch wojewdztw. Od marca do lipca 1939 r. zebrano 1 900 000 z, co w peni pokrywao koszt obydwu jednostek. Gdyby Polska nieco wczeniej zdecydowaa si na ich zamwienie w brytyjskiej stoczni, to biorc pod uwag tempo zbirki pienidzy w przecigu trzech i p lat miaaby 18 cigaczy. Przedwojenne Kierownictwo Marynarki Wojennej mogo te odpowiednio wczeniej zakupi za

granic gotowe okrty, np. we Woszech, dysponujcych okoo 40 jednostkami tego typu. Mona co prawda snu rozwaania na temat, jak by si one sprawdziy podczas obrony Wybrzea we wrzeniu 1939 r., faktem jest jednak, e w chwili wybuchu wojny Polska nie dysponowaa jeszcze ani jednym cigaczem... Na S 2 polsk bander podniesiono 19 lipca 1940 r. w Southampton. Jego dowdc i jednoczenie pierwszym dowdc Polskiej Grupy cigaczy zosta ppor. mar. Eugeniusz Wcilicki. Na S 3 podobna ceremonia nastpia w dziewi dni pniej 28 lipca, w tym samym prawie miejscu. Na jego z kolei czele stan ppor. mar. Andrzej Jaraczewski. Okrty przydzielono im wedug lokat na promocji oficerskiej: Wcilicki ukoczy szko z drug, Jaraczewski z trzeci lokat. Niedugo potem jednostki te weszy w skad III Flotylli cigaczy Artyleryjskich, stacjonujcej w Portsmouth, a dowodzonej przez por. mar. Goulda z Royal Navy. Grupa Polskich cigaczy administracyjnie, personalnie i dyscyplinarnie podlegaa Kierownictwu MW poprzez komendanta Komendy Morskiej Poudnie w Plymouth. Faktycznie za morskim wadzom brytyjskim. W tym wanie czasie Wielka Brytania sposobia si do obrony swych wybrzey. Z wojsk pozostaych po tragedii pod Dunkierk sformowano dywizje, ktre poza Home Guard, naprdce utworzon milicj stanowiy obron ldow. Na prawdopodobnym kierunku ldowania niemieckiego desantu zerodkowanych zostao 17 dywizji i 16 brygad. Mogoby si wic wydawa, e w takich warunkach zajcie Wysp Brytyjskich przez Niemcw nie bdzie trudne. W portach francuskich, belgijskich i holenderskich hitlerowcy skoncentrowali 3000 barek i rozpoczli specjalne szkolenie 30 dywizji, ktrych zadaniem miao by opanowanie Wysp. Przeszkod stanowi tylko... kana La Manche. Oraz silna flota brytyjska, ktra bya w stanie strzec tego akwenu. Niemcy natomiast nie dysponowali wystarczajc liczb okrtw, aby osoni desant. Postanowili wic za pomoc lotnictwa zneutralizowa brytyjskie siy morskie, przerzuci desant, a przede wszystkim uzyska pene panowanie nad Kanaem i Angli Poudniow. Pocztkowo bya to jedynie demonstracja siy w celu zmuszenia Londynu do zawarcia pokoju. Jednak 15 lipca 1940 roku Hitler podpisa Dyrektyw nr 16 o przygotowaniu operacji desantowej przeciwko Anglii, wyznaczajc jej termin na 15 sierpnia, przesunity pniej na 21 wrzenia. Operacja otrzymaa kryptonim Seelwe (Lew Morski). Kriegsmarine ustawia 6800 min, wydzielia 27 okrtw podwodnych i przygotowaa jednostki nawodne. Na poudniowym brzegu Kanau zerodkowano 41 potnych dzia dalekiego zasigu, 35 baterii duego i redniego kalibru, a take 7 baterii zdobycznych. 12 padziernika ukazaa si dyrektywa o przesuniciu operacji na wiosn 1941 roku. W rzeczywistoci jednak wwczas zrezygnowano ju z inwazji na Wyspy Brytyjskie, intensywnie przygotowujc si do wojny ze Zwizkiem Radzieckim. W 1940 roku jednak przygotowali Nemncy do inwazji 2500 samolotw, w tym 60 procent bombowcw. Brytyjska obrona przeciwlotnicza bya jednak niele zorganizowana, a przede wszystkim wyposaona zostaa w radar o zasigu 160 km, wprowadzony do armii brytyjskiej ju w 1935 roku. Brytyjczycy dysponowali te znakomitymi samolotami, jak np. myliwce Spitfire i Hurricane. 13 sierpnia 1940 roku, jak ju wspominalimy, rozpocza si bitwa o Angli, Tego dnia 300 samolotw Luftwaffe przeprowadzio atak na dwa konwoje, pynce u brzegw Anglii. Takie ataki ponawiane byy pniej bardzo czsto. Jednak rajdy nad Kana i Wyspy Brytyjskie przyczyniy Luftwaffe znacznych strat, w czym swoje zasugi mia take polski sawny dywizjon 303. W czasie 35 nalotw w okresie od 24 sierpnia do 5 wrzenia na przykad stracili Niemcy 562 samoloty, Anglicy za 219. Od lipca do listopada Luftwaffe staa si lejsza o 1733 maszyny. Pniej Niemcy przeszli na loty nocne, ale Anglicy nauczyli si odpiera i te ataki. Ju w pierwszym kwartale 1941 roku Brytyjczycy odczuli spadek aktywnoci Luftwaffe, za pene odcienie Anglii nastpio w momencie wybuchu wojny niemiecko-radzieckiej... Polskie cigacze, wyposaone przede wszystkim w uzbrojenie artyleryjskie, miay bardzo wiele okazji, aby walczy z niemieckimi samolotami. Atakowane wszak byy i podczas wykonywania samodzielnych patroli po wodach Kanau, i w czasie osony konwojw. W dniu 27 sierpnia 1940 roku S 2 przygotowywa si wanie do wyjcia na morze. Mia to by planowy patrol, a zatem bez nerwowego popiechu sprawdzano sprzt i uzbrojenie. By w miar jasny wieczr, kilka godzin temu marynarze wrcili z morza i zdyli jako tako wyspa si i zje dobry obiad. W bazie, oddalonej nieco od miasta, panowa ruch. Nie stacjonoway tu przecie tylko cigacze, kada za jednostka musiaa trwa w nieprzerwanej gotowoci bojowej. Naloty niemieckich maszyn na miasta, lotniska, bazy i wzy komunikacyjne zmuszay do cigej obserwacji nieba, bezustannej czujnoci i kontrolowania wyznaczonych sektorw. Nie wolno byo da si zaskoczy.

S 2 nie by jeszcze w peni gotowy, gdy nad baz rozlegy si syreny alarmowe, sygnalizujce kolejny nalot. Na okrtach zawrzao. Do miasta zbliaa si dua grupa niemieckich bombowcw, osanianych przez myliwce. Baza w Portsmouth stanowia jeden z waniejszych celw dla samolotw Luftwaffe. Kady przecie brytyjski okrt, skutecznie wyczony z gry, powiksza szanse powodzenia hitlerowskiej armii w inwazji na Wyspy. Marynarze dobiegli do cigacza. Motory nie byy jeszcze rozgrzane. Artylerzyci! krzykn Wcilicki, cho doskonale byo wiadomo, ktre obsady s teraz najwaniejsze. Nadlatujce maszyny nie pojawiy si jeszcze nad portem. O ich ruchach wiedziay tylko suby operacyjne i operatorzy stacji radarowych, przeszukujcych kady skrawek nieba. Artylerzyci mieli wic jeszcze czas, aby dokadnie przygotowa uzbrojenie do walki. Zdarzao si przecie, e karabin maszynowy zacina si podczas wymiany ognia, co stanowio znaczne osabienie si obrony. Wreszcie na poudniowo-wschodnim kawaku nieba ukazay si samoloty. Daleko przed baz rozdzieliy si na trzy due grupy i przyjmujc rne kierunki ataku ruszyy do szturmu. Bombowce obniyy lot, pragnc w ten sposb zwikszy prawdopodobiestwo trafienia w cel. Leciay jeszcze bezkarnie, po chwili jednak zza miasta wypady na nie brytyjskie myliwce. Rozgorzaa zacieka walka powietrzna. Z daleka day si sysze guche salwy dzia przeciwlotniczych. Ich klekot miesza si z coraz bliszym rykiem silnikw samolotowych. Niemiecki myliwiec, dymic, sun w stron wybrzea. Pilot prawdopodobnie by ranny lub zabity, bowiem nie skaka ze spadochronem. Wkrtce daa si sysze potna detonacja. Jeszcze jedn maszyn wroga mona byo skreli z ewidencji... Kilkanacie bombowcw jednak przedaro si nad baz. Leciay rwno, w szyku, coraz bardziej zniajc lot. Ponad nimi krciy si niemieckie myliwce. Zagrzmiaa artyleria na okrtach. Smugi pociskw poszyboway w kierunku samolotw. Ognia! krzykn Wcilicki. Trudno byoby kademu artylerzycie wskazywa poszczeglne cele. Byo ich nad portem zbyt duo. Obsugi dzia musiay same dokonywa wyboru. Jakie sto metrw od nich, na rodku kanau portowego, eksplodowaa bomba. Fontanna wody trysna w powietrze. Inna rozerwaa si na brzegu, wznoszc ku niebu tuman pyu i fruncego wysoko elastwa. Rozkoysaa si woda w porcie, szarpic cumy lejszych jednostek. S 2 prowadzi rwny ogie. Bombowce prboway czyni uniki, trzymay si jednak kursu na wyznaczone lub wybrane naprdce cele. Tu obok cigacza zarysowa si na wodzie lad serii z karabinu maszynowego zbliajcego si samolotu. Kilkanacie metrw bliej a pociski poszarpayby pokad i uzbrojenie, poraniy i zabiy ludzi. Po zrzuceniu jednego adunku bomb maszyny z czarnymi krzyami szy w gr, aby dokona nalotu raz jeszcze. Doczyy do nich inne bombowce, ktre wyrway si z kota, jaki stworzyy brytyjskie myliwce. Nie mogy przecie wrci do swej bazy ze mierciononym adunkiem, przeznaczonym dla jednostek przeciwnika! Nagle zza budynkw wyskoczy jeszcze jeden bombowiec, idc prostym kursem na cigacz. Czy polska jednostka staa si celem niemieckiego pilota? Trudno powiedzie. Mg zda w kierunku stojcych dalej wikszych jednostek. Ten, ten! Wcilicki wskaza doni zauwaony natychmiast cel. Gdyby zrzuci na okrt choby jedn ze swych najmniejszych piguek, z S 2 nie byoby co zbiera. Artylerzyci skierowali lufy na samolot. Nacisnli spusty. Zajazgota Oerlikon, zagrzechotay karabiny maszynowe. Niemiec nagym zrywem pooy si na skrzydo, pragnc unikn trafienia, i jeszcze raz podej do ataku bombowego. Byo ju jednak za pno. Z silnika buchn ciemny dym. Maszyna wyskoczya w gr, zrzucajc adunek swoich bomb na rodek kanau. Detonacje rozhutay wod, szarpny cigaczem. Krtkie serie artyleryjskie goniy jeszcze przeciwnika. Samolot zatacza si, nie mogc utrzyma kursu. By to Heinkel He-111. Bombowce tego typu zabiera mogy adunek od 1000 do 2000 kg bomb, wyposaone te byy w 3 karabiny maszynowe. Samolot wiec rzuci si w gr, by po chwili straci moliwoci manewrowe. Zwali si gdzie daleko za portem. Rozlega si gucha detonacja. Byo to pierwsze punktowane zwycistwo, zapisane na konto polskiego cigacza. Po odwoaniu alarmu przeciwlotniczego Wilczur mg wyruszy na patrol. Przed nim bya letnia, niebezpieczna noc...

Potyczki polskich cigaczy z niemieckimi samolotami nad Kanaem miay miejsce dosy czsto. O jednej z nich oraz o przygodzie okrtu, ktry o may wos nie wylecia na minie, opowiada dowdca cigacza S 3, Andrzej Jaraczewski *: Z Dartmouth przeszlimy do Fowey (miejscowo w Kornwalii, stanowica baz polskich cigaczy. Warto doda, e niewielki stosunkowo cigacz mg zacumowa w najmniejszej choby przystani przyp. AK). cigacz by remontowany w ramach normalnych, okresowych przegldw. Co tam byo nie w porzdku i miano nas niebawem wycign na ld. Cz zaogi puciem na urlopy. Nagle w nocy alarm! Natychmiastowe wyjcie w morze. Nad Kanaem rozegraa si bitwa powietrzna i mielimy i ratowa zestrzelonych pilotw. Miay tam ju by wysane trawlery i odzie ratownicze, my mielimy obj kierownictwo akcji. Doszlimy w rejon poszukiwa, wysoka posztormowa fala, ani odzi ratowniczych, ani rozbitkw. Postanowiem jednak prowadzi penetracj, na ile pozwoli zapas paliwa. Morze tymczasem uspokoio si. liczna, soneczna pogoda, woda jak lustro. Zadecydowaem, e czas wraca. Zaog miaem niepen. Radiotelegrafista Anglik wskoczy na pokad na ochotnika tu przed wyjciem. Wracamy wic. Marynarze pod pokadem przygotowuj si do zejcia na ld, wiadomo przecie, e po powrocie bd nas wyciga i bdzie kilka dni luzu. Bylimy ju jakie 57 mil na poudnie od Fowey, gdy na wschd od nas dostrzegem pojedynczy samolot. Przekonany byem, e to nasza maszyna. Postanowiem jednak zakci beztroski nastrj zaogi. Mwi do sternika: No, szefie, zrobimy im kawa, i naciskam przycisk alarmowy. Wyskoczyli, niektrzy niekompletnie ubrani. Melduj, e samolot nadlatuje od rufy. Ogldam si i widz biae dymki w okolicy jego silnikw. Nie zdyem pomyle, gdy na wodzie pojawi si sznurek wodnych odpryskw. Nasz Oerlikon zaci si od razu. Celowniczego nie byo, adowniczy zacicia usun nie potrafi. Karabiny maszynowe po prawej bez obsady, po lewej te si zaciy. Bylimy bezbronni. Niemiec powtarza nalot, idziemy pen prdkoci, unikami utrudniajc mu celowanie. Wyskoczy mody motorzysta, ochotnik z Francji: Czy mog strzela? woa. Strzelaj, jak potrafisz!. Okazao si, e potrafi usun zacicie i uruchomi kaemy. Trzeci nalot Niemiec przeprowadzi ju z wikszej wysokoci. Na szczcie skoczya mu si chyba amunicja, bo zostawi nas w spokoju. Okazao si rwnie, e angielski radiotegrafista pomyli grup cyfr i nada meldunek, e jestemy atakowani przez okrt podwodny. Zaaferowany nie zredukowaem po nalocie prdkoci, a trzeba pamita, e szlimy na resztkach benzyny. W pewnej chwili, kiedy odwrcony byem w kierunku rufy, obserwujc odlatujcy samolot, dostrzegem, e woda jakby si zatrzsa, po chwili biaa piana i ogromna fontanna. Przejechalimy nad min. Z wazu wyfrun operator motorw, mat Jdroszczyk, i wyldowa na Oerlikonie. Cudem unikn mierci. Na cigaczu operator siedzi pod wazem, na stoku midzy dwoma silnikami, regulujc dwigniami obroty. Jdroszczyk, gdy zorientowa si, e nalot si skoczy, wsta ze stoka i wyprostowany stan we wazie. Gdyby pozosta w swojej normalnej pozycji, nie uszedby z yciem. Oba motory wyrwao z fundamentw, zaczo si rwnie pali. Jdroszczyk mimo potucze zatrzasnn klap. Bandos, ten francuz od kaemw, zatka pakuami rury wydechowe. cigacz ton. Co by byo, gdybym zredukowa, jak powinienem, prdko? Prawdopodobnie rozlecielibymy si w drobny mak. Drug szczliw okolicznoci byy niemal puste zbiorniki. Nie byo wic groby eksplozji paliwa, a pojemno zbiornikw utrzymywaa nas na powierzchni. Pniej, gdy wycignito cigacz na ld, naliczylimy 44 pknicia kaduba... wczesny dowdca okrtu, ppor. mar. Andrzej Jaraczewski, nie podaje w swojej relacji daty owego wydarzenia. Moemy wic doda, i dziao si to 25 listopada 1940 roku. Podczas powrotu do bazy w Fowey z nocnego zadania okrt natkn si na niemieck min magnetyczn, postawion prawdopodobnie przez samolot. Mina wybucha z opnieniem, 1012 metrw za ruf. Po tym spotkaniu Wye ju zdecydowanie nadawa si tylko do remontu, ktry jak wynika z opowieci A. Jaraczewskiego wczeniej mu si nalea. Do lutego wic 1941 roku na Kanale dziaa tylko jeden polski cigacz artyleryjski (z trzech wwczas posiadanych) S 2. Walka z samolotami bya jednym z wielu zada, wykonywanych przez polskie cigacze. I to przez wiksz cz wojny...

* Miesicznik Morze nr 11/1985, artyku pt. Na cigaczach. Relacje spisane przez Aleksandra Goska przyp. AK.

Znaczne obcienie stanowia dla sojuszniczych okrtw ochrona konwojw atlantyckich i tych przedzierajcych si przez angielskie wody przybrzene. Do atakowania ich Niemcy przygotowali kutry cigacze torpedowe. Gwne bazy tych okrtw znajdoway si na bdcym w niemieckich rkach brzegu francuskim. Pierwsze ataki cigaczy Kriegsmarine tak zwanych Schnellbootw na angielskie konwoje nastpiy we wrzeniu 1940 roku. Owe jednostki, posiadajce znaczne rozmiary i du dzielno morsk, pozwalajc dziaa w trudnych warunkach atmosferycznych, stay si obok lotnictwa, min i okrtw podwodnych najbardziej niebezpiecznym uzbrojeniem przeciwnika. Jako ciekawostk warto doda, e w czerwcu 1940 roku w Wielkiej Brytanii zapada decyzja o budowie cigaczy torpedowo-artyleryjskich do zwalczania jednostek niemieckich. Wykonano seri 7 takich jednostek, oznaczonych symbolem SGB (Steam Gunboat), charakteryzujcych si znakomitymi parametrami i napdem... parowym, pozwalajcym skrycie podchodzi do nieprzyjaciela. Do lutego 1941 roku agresywno niemieckich cigaczy stale wzrastaa. Dziaay one w skadzie grup, po 24 jednostki, lub dywizjonw zoonych z 68 cigaczy. Niejednokrotnie w nocy podchodziy niezauwaenie w poblie angielskich portw i tam cierpliwie, otoczone nieprzeniknion ciemnoci, czekay na wychodzcy wanie konwj lub pojedynczy, nie spodziewajcy si niczego przynajmniej w tym momencie statek. Na sygna z jednostki flagowej ruszay do ataku, jak sfora rozwcieczonych psw rzucay si na sw ofiar i niszczyy j z zaciekoci. Byy to okrty doskonale uzbrojone i trudne do wykrycia, cho nieco wolniejsze od cigaczy brytyjskich. Po napaci na Zwizek Radziecki aktywno niemieckich cigaczy na wodach Kanau zmalaa. Nie znaczy to jednak, e zmniejszyy si kopoty Brytyjczykw na tym trudnym i wanym akwenie. W jednym z hitlerowskich wydawnictw propagandowych (Kriegsmarine am Feind), obrazujcym przede wszystkim poprzez fotografi dziaalno okrtw bojowych niemieckiej marynarki na rnych frontach morskich, zaprezentowane zostay rwnie cigacze. W ksice tej znajduje si reporta, otwierajcy rozdzia dotyczcy dziaalnoci cigaczy u wybrzey brytyjskich. Materia ukazuje atak Schnellbootw na angielskie statki handlowe w kanale La Manche, zawiera rwnie opis storpedowania jednostek handlowych, koczy si za butnym stwierdzeniem: Morze jest szerokie i gbokie, ma jeszcze przestrze dla wielu, wielu statkw, ktre nigdy nie dotr do Anglii. Odnajdujemy tam rwnie wycinki z prasy hitlerowskiej. Na przykad takie: Dzielne cigacze! 33 000 BRT zatopionych podczas nocnego wypadu. Berlin 18 padziernika 1940. Oberkommando der Wehrmacht podao nastpujcy komunikat: podczas wypadu w nocy z 17 na 18 padziernika cigacze, w pobliu brzegw brytyjskich, zatopiy dwa uzbrojone nieprzyjacielskie statki i dwa zbiornikowce o wypornoci 33 000 BRT. Inny tytu z tego samego roku: cigacze zdruzgotay konwj! 39 000 BRT na dnie. Nowy wielki sukces naszej szybkiej broni. Jest tam te radosna informacja, umieszczona pod zdjciem, e ...Oberleutnant zur See Fimmen i von Mirbach, dwaj wyrniajcy si dowdcy Schnellbootw, za swe osignicia odznaczeni zostali Krzyami Rycerskimi. Zaiste, bya to na wskro rycerska flota... Propaganda jednak sobie, a fakty sobie. Nieprzyjacielskie okrty uderzay na angielskie konwoje wszdzie tam, gdzie zdoay je wykry. Do osony konwojw, ktre stale naraone byy na ataki rnych jednostek, a wic i cigaczy, zwanych przez Niemcw moskitami morza, kierowano i polskie jednostki. O jednej z takich akcji osony konwoju wspomina cytowany ju wczesny dowdca S 3, Andrzej Jaraczewski (Morze 11/1985): Suba na cigaczach miaa sw specyfik, zbliajc j do suby w lotnictwie. Czste wyjcia na stosunkowo krtkie patrole, dua szybko i gwatowno dziaa, czste powroty, utarczki z niemieckimi cigaczami, eskorta konwojw (...) Pamitam, eskortowalimy, to znaczy S 2 Wcilickiego i mj S 3, przybrzeny konwj. Bylimy na wschd od Dover, ciemna noc, za konwojem S 2, za nim S 3. W pewnym momencie zauwayem, e S 2 straci orientacj. Wyranie byo wida, e nie bardzo wie, gdzie jest konwj. Zdecydowaem si, mimo zakazu uywania sygnalizacji wietlnej, pomc im. Sygnalista zacz wywoywa S 2, ktry wkrtce odpowiedzia. W tym jednak momencie zoliwy pech: wyczerpay si baterie lampy, tak e nie bylimy w stanie przekaza dalszej czci sygnau. Po kilku minutach baterie podadoway si nieco, powtrzylimy wic wywoanie. Wyczerpane baterie znw uniemoliwiy przekazanie sygnau. W czasie tych naszych usiowa dogadania si konwj poszed swoj drog. W pewnym momencie widz, e poprzedzajcy nas cigacz stan w poprzek naszego kursu. Co si stao? Mielizna! Dlaczego jednak namiar na niego nie zmienia si? Proste: my te siedzimy na mielinie. Z mroku dochodzi mnie gos Gienia: Andrzej, siedz na mielinie, cignij mnie. atwo powiedzie. Dalimy motorami ca wstecz. Jedynym efektem byo uszkodzenie rub. Wpakowalimy si, niestety,

porzdnie. Koczya si noc, nadszed odpyw. W wietle dnia stwierdzamy ze zgroz, e nasze cigacze stoj spokojnie na piasku o dwa metry nad lustrem wody. Co byo robi? Zamaskowalimy piaskiem, jak si dao, pokady cigaczy i czekalimy na wysok wod. W midzyczasie przechodzi nad nami zaczy formacje niemieckich bombowcw, kierujcych si na Londyn. Zaczlimy wic nadawa radiem sygnay o nadlatujcych wyprawach. Bylimy w ten sposb najdalej na poudnie wysunitym punktem obserwacyjnym i nasze meldunki zasuyy na pochwa od zwierzchnoci. O mielinie nie wspominalimy. Ostatecznie przysza wysoka woda i S 2 poda nam hol. Tak skoczya si ta nietypowa przygoda...

IV
Osona konwojw i walka z nieprzyjacielskimi jednostkami byy to codzienne niemal zadania polskich cigaczy, uzyskujcych zreszt coraz wiksze uznanie brytyjskich marynarzy i spoeczestwa. Wilczur i Wye wziy udzia w jednej z wielkich operacji, o ktrej by odda jej skal opowiedzie trzeba nieco szerzej. Polskie jednostki nie wykonyway w niej co prawda najwaniejszych zada, ale ze swych obowizkw wywizay si znakomicie. Oto w poowie lutego 1942 roku... Cofnijmy si jednak nieco w czasie. Od koca marca 1941 roku w Brecie, porcie na pnocym skraju Zatoki Biskajskiej, znajdoway si dwa potne hitlerowskie rajdery: pancerniki Gneisenau i Scharnhorst. 1 czerwca doczy do nich jeszcze ciki krownik Prinz Eugen. Okrty te byy obiektem systematycznych brytyjskich atakw lotniczych, stanowiy bowiem ogromne niebezpieczestwo i zagroenie atlantyckich linii eglugowych aliantw. Kade skryte wyjcie rajdera na ocean powodowao konieczno uruchomienia znacznych si morskich w celu jego odnalezienia i ewentualnego unieszkodliwienia. Wiosn 1941 roku dowdztwo Kriegsmarine zrezygnowao z korsarskich rajdw cikich okrtw nawodnych na Atlantyku. W tym czasie Niemcy zwrcili gwn uwag na kierunek wschodni, przygotowujc si do wojny ze Zwizkiem Radzieckim. Rozwinli rwnie dziaania zaczepne przeciwko Jugosawii i Grecji, ale ich marynarka nie wzia udziau w tych kampaniach. Strona brytyjska zanotowaa wwczas znaczny spadek strat. W kwietniu bowiem 1941 r. Kriegsmarine zatopia 688 tys. BRT, za w lipcu i sierpniu rednio po 125 tys. BRT. Nie oznaczao to w najmniejszym stopniu, e niemiecka marynarka oddaje pole flocie angielskiej. Nic podobnego! Zim tego roku Niemcy postanowili rozszerzy walk z.transportem sprzymierzonych na Atlantyku. Opracowany zosta program totalnej wojny podwodnej, rokujcej ich zdaniem moliwo cakowitego odcicia Wielkiej Brytanii od dostaw materiaowych, kierowanych do niej tym szlakiem. W dniu 11 grudnia, kiedy Niemcy wypowiedzieli wojn Stanom Zjednoczonym, nowy dowdca Kriegsmarine, admira Karl Dnitz, zawiesi wszystkie ograniczenia, zwizane z dziaaniem okrtw podwodnych przeciwko amerykaskim statkom handlowym i jednostkom floty wojennej. Zarysowaa si zatem nowa koncepcja dziaa na Atlantyku, stawiajc aliantw w trudnym pooeniu. Okrty, tkwice w Brecie i atakowane przez Brytyjczykw, nie byy wykorzystane. Hitlerowska Kwatera Gwna postanowia wic przeprowadzi je na pnoc stamtd miay dokonywa one wypadw na konwoje, pynce do portw radzieckich. Niemcom zaleao na wzmocnieniu dziaa na liniach komunikacyjnych, przebiegajcych na pnoc od Przyldka Pnocnego z rejonu Islandii do Zatoki Kolskiej na Morzu Biaym. Brest zablokowany zostaprzez Anglikw. Opracowali oni rwnie dwa plany obrony lub likwidacji znajdujcych si w bazie albo poza ni rajderw: plan Fuller, zawierajcy szczegy blokady poczonej z atakami lotniczymi, ktre zaczy si ju w kwietniu 1941 roku, oraz plan Executive Fuller podajcy szczegy dziaa w przypadku wyjcia tych okrtw z portu. Naloty, cho uszkadzay okrty, nie day spodziewanych rezultatw w postaci cakowitego zniszczenia jednostek. W styczniu 1942 roku 612 bombowcw dokonao nalotw na baz w Brecie, zrzucajc 900 ton bomb. W planie Executive Fuller wymieniono siy by to, oczywicie, obraz teoretyczny ktre miay zosta uyte przeciwko wychodzcym z bazy okrtom. Naturalnie mogy one zosta uruchomione jedynie wwczas, gdyby Anglicy odpowiednio wczeniej dowiedzieli si o zamiarach przeciwnika. Tak si jednak nie stao, a caa operacja, o ktrej za chwil, nie stanowia bynajmniej powodu do dumy Brytyjczykw. A oto siy przewidziane w planie. Gwn rol w dziaaniach przeciwko niemieckim rajderom miay odegra okrty Home Fleet, dowodzone przez admiraa Johna Toveya, stacjonujce w Scapa Flow. Bya to

znaczna liczba jednostek: okrty liniowe King George V, Renown, Rodney oraz nowy okrt liniowy Duke of York, lotniskowiec Victorious, 4 cikie krowniki, 13 niszczycieli, 6 lekkich krownikw, 5 niszczycieli przebywajcych w innych bazach lub na morzu. W skad tej armady miao wej rwnie dalszych kilkanacie niszczycieli, kilka flotylli kutrw torpedowych i cigaczy, stacjonujcych w bazach poudniowej Anglii, a take okrty podwodne, stawiacze min i znaczna liczba jednostek patrolowych. Do dziaa planowano wczy rwnie lotnictwo, bazujce w poudniowej i wschodniej Anglii: okoo 50 samolotw torpedowych, 240 bombowcw i 550 myliwcw. Byy to wic siy ogromne. 12 grudnia 1941 roku Niemcy podjli decyzj o przerzuceniu eskadry do baz w pnocnej Norwegii. Rozpatrywano dwie trasy, po ktrych moliwe byoby przeprowadzenie tego skomplikowanego manewru: pierwsza wok Wysp Brytyjskich od zachodu, druga przez kana La Manche. Zdecydowano si na forsowanie Kanau; operacja ta otrzymaa kryptonim Cerberus. Plan opracowany zosta przez sztab eskadry pancernej w Brecie, dowodzonej przez wiceadmiraa Otto Ciliaxa. Przejcie przez Kana Niemcy chcieli zrealizowa sposobem nienej lawiny: im dalej, tym do zespou docza wicej jednostek, w tej liczbie mniejsze okrty przeciwko lekkim siom nawodnym. Luty. W pierwszych dniach miesica samoloty brytyjskie postawiy na uprzednio przez Niemcw przetraowanej trasie 98 min magnetycznych. Dwa stawiacze min wykonay 1000-minow zagrod midzy Ouessant a Boulogne. Na podejciu do Brestu przyczai si okrt podwodny Sealion. Wwczas to kierowanie akcj przeciwko eskadrze powierzono admiraowi Bertramowi Ramsayowi, dowdcy odcinka morskiego w Dover. Siy jednak, ktre mu wwczas przydzielono, byy zbyt szczupe niewielkie okrty eskortowe, traowce, kilka kutrw torpedowych. W wypadku faktycznych ju dziaa wczy si miao 6 przestarzaych niszczycieli, flotylla kutrw torpedowych i cigaczy artyleryjskich, 100 bombowcw, 6 samolotw torpedowych, myliwce. Admira mia moliwo korzystania ze wsparcia si, podporzdkowanych dowdztwu lotnictwa bombowego. W zespole cigaczy znalazy si take polskie jednostki: S 2 i S 3. 11 lutego 1942 roku, a zatem w dniu planowanego przez Niemcw wyjcia eskadry, Brytyjczycy dokonali na Brest nalotu bombowego. Okrty nie odniosy szkd, jedynie czas opuszczenia przez nie bazy przesun si o godzin na 20.30... Okrty wyszy z portu i sformoway szyk nie zauwaone przez nikogo, nawet przez przygotowany na podobn ewentualno brytyjski okrt podwodny. Eskadra, nie niepokojona, suna wyznaczonym kursem. Rwnie rano nastpnego dnia dwa angielskie samoloty nie wykryy ucieczki rajderw z Brestu. Tym razem Niemcom si udao... Przed poudniem 12 lutego baza w Dover uzyskaa pierwsze informacje o wyjciu eskadry. Po 25 minutach poderwano sze samolotw torpedowych i pod oson myliwcw skierowano je nad Kana. O godzinie 11.40 rozkaz do ataku otrzymay kutry torpedowe, ktre wykona miay zadanie pod oson polskich cigaczy. Trzy brytyjskie kutry torpedowe pod oson dwch polskich cigaczy artyleryjskich! Niestety, najpierw polecenie wyjcia otrzymay kutry torpedowe, a dopiero pniej, o wiele za pno, polskie dwie jednostki. W tym samym czasie potny niemiecki zesp, w osonie wielu mniejszych jednostek i lotnictwa, prujc wody Kanau par na pnocny wschd. Opuszcza wanie przesmyk Cieniny Kaletaskiej... Do zag polskich dwch cigaczy artyleryjskich dotara, naturalnie niepena, informacja o oczekujcym je zadaniu bojowym. Bazoway one wwczas w Maegate. Bya to niewielka miejscowo letniskowa pooona na pnoc od staej bazy brytyjskich kutrw torpedowych w Ramgate. Sygna, ktry otrzyma dowdca Polskiej Grupy cigaczy, por. mar. Eugeniusz Wcilicki, nakazywa jednostkom natychmiastowe wyjcie z maego, nieprzystosowanego zreszt do bazowania wikszych jednostek bojowych, portu i udania si podanym kursem w rejon przewidywanego ataku. W tym czasie w Ramgate trzy brytyjskie kutry torpedowe na penej mocy silnikw opuszczay baz z zadaniem jak najszybszego dojcia do eskadry przeciwnika i wykonania na ataku torpedowego. Wcilicki i Jaraczewski szybkim krokiem udali si na swoje jednostki. Jaka sytuacja? spyta dowdca Wya. Osaniamy brytyjskie kutry. Caa chmara szkopw wali przez cienin. Nie podali mi bliszych informacji, dostaem tylko polecenie natychmiastowego wyjcia. O pokaza niewielki skrawek papieru tu jest pozycja i godzina spotkania angielskich jednostek. Bardzo pno... Zdymy? Mam nadziej, przeoeni wyliczyli to skrupulatnie. U ciebie wszystko w porzdku? Jak zwykle, szanowny dowdco grupy. Zaoga zdrowa i rwie si do walki.

Bdzie gorco. A czy kiedy nie byo, do cholery? odpar Jaraczewski. Chyba wkrtce przekwalifikuj si na dokeja. Tempo, rzuca, wytrzsa bebechy. Nie chciabym ci powiedzie, dokd obniy mi si odek... Nie martw si. Po powrocie z morza powiniene zawsze z godzink pochodzi na rkach. Wszystkie organa wrciyby na waciwe miejsce. Obydwaj oficerowie byli ju na nabrzeu. cigacze lekko balansoway na rozkoysanej wodzie. Chwyci mrz, z ust biy strumienie pary. Jakie specjalne zalecenia? spyta Jaraczewski. adnych. Przesyaj tylko yczenia pomylnoci i zdrowia. Tak, tak, zdrowie prawdopodobnie jeszcze nam si przyda rozemia si Jaraczewski. Ja ci te ycz. Wychodzimy torowo. Osona ataku chyba w szyku czoowym. Zreszt zobaczymy n miejscu. Trzymaj si, Andrzeju. Cze, dowdco. Niech ci szczcie nie opuszcza... Okrty byskawicznie znalazy si za gwkami portu. Na czele szed S 2, w jego ladzie torowym S 3. Dzioby rozcinay wod, odwalajc na boki dugie, pieniste odkosy. Szybko zbliaa si do granicznej, motory wyy na najwyszych obrotach. cigacze siady na rufach. Pokady uniosy si w gr, wzrosy drgania. Dugie fale, w szybkim tempie podbiegajce pod okrty, unosiy je jeszcze wyej, aby nastpnie zrzuca w kotlin midzy grzbietami. Marynarze na pokadach szczelnie otulili si szalikami, cignli wizania czapek, schowali usta, wystawiajc tylko zawice od silnych uderze wiatru oczy. Zbliali si do rejonu spotkania z brytyjskimi kutrami. Na niebie zauwayli mknce w oddali samoloty. Wkrtce te zza horyzontu przebiy si najpierw masywne nadbudwki, a wreszcie monumentalne kaduby dwch liniowcw i jednego cikiego krownika Kriegsmarine. Wok nich suna chmara mniejszych jednostek, od strony nieba za cay zesp osaniay ruchliwe myliwce. Przybyli, niestety, za pno, cho przecie wyciskali z motorw wszystkie siy. Wcilicki zauway, e jakie cztery, pi mil przed nimi tworz bojowy szyk brytyjskie kutry torpedowe i na maksymalnej prdkoci kieruj si w stron suncej w oddali eskadry. Idziemy na nie! krzykn do ucha sternikowi. Ten w odpowiedzi pokiwa zakapturzon gow, z ktrej spyway struki wody, przelatujcej przez pomost. Polskie cigacze nie byy w stanie dogoni swych brytyjskich kolegw. Idc za nimi wykonay zwrot na ich lewe skrzydo. Wcilicki postanowi cign na siebie ogie przeciwnika, aby kutrom uatwi wykonanie zadania. Poleci przekaza na S 3 sygna: Szyk czoowy. Zaopotaa barwna flaga kodu, Wilczur zmniejszy nieco prdko, aby Wye znalaz si na jego lewym trawersie. Obydwie jednostki, idc eb w eb jak dwie torpedy, rozwijajc prawie czterdzieci wzw i biorc fale gr, rozpoczy pocig. Na grup cigaczy brytyjskich rzuciy si niemieckie samoloty. Uruchomiy dziaka pokadowe, gsto perforujc pociskami powierzchni wody. Kiedy jedne koczyy atak i wiec skakay w niebo, inne nurkoway na te trzy szybkie, odwane jednostki. Z pokadw kutrw niosy si w powietrze pereki pociskw. Okrty walczyy zaarcie. Nie tylko o sukces, lecz i o ycie... Polskie jednostkie byy coraz bliej eskadry, szy na przecicie jej szyku. Jeszcze posuway si bezpiecznie, nie atakowane przez przeciwnika. Nie byo jednak wtpliwoci, e z kad sekund niebezpieczestwo ronie, nieprzyjaciel dojrzy pdzce dwa kutry i rozpocznie ostrza artyleryjski. Zapewne niemieccy celowniczowie trzymali jednostki na muszkach czekajc, a odlego si zmniejszy. Brytyjskie jednostki zbliay si do pozycji strzau torpedowego. Opdzay si zaarcie od uksze artyleryjskich z pokadw okrtw. Dwa niszczyciele, z lewej burty eskortujce pancerniki i krowniki, zmieniy kurs i ruszyy w stron atakujcych kutrw. Z ich luf posypa si grad pociskw. Jednak te trzy mae, zwinne kutry pary naprzd, pragnc jak najszybciej pozby si mierciononych adunkw, ktre mogyby posa na dno ktry z olbrzymw. Wreszcie torpedy poszy. Z jednostek niemieckich jednak bacznie obserwowano przebieg potyczki. aden z dowdcw okrtw nie przeoczy toru suncych podwodnych cygar. Zgrabnie wykonano manewr uchylenia si przed atakiem. Ognia! rykn Wcilicki. W okrty, w okrty!!! Zagrzmiaa artyleria. Najpierw na Wilczurze, w sekund potem na mkncym po lewej burcie Wyle. Polscy marynarze doskonale zdawali sobie spraw z tego, e wykonywane teraz przez nich zadanie nie ma najmniejszych szans powodzenia. Z artyleri przeciwlotnicz i karabinami maszynowymi przeciwko tak potnej armadzie?

Klucz niemieckich myliwcw spad z chmur. Ich sylwetki rosy w oczach. Wyjc rozpoczy ostrza cigaczy z broni pokadowej. Prawo na burt! krzykn dowdca do sternika. Zygzakujemy! Dowiadczony podoficer zna ju ten manewr z dotychczasowej morskiej praktyki. Dziesitki przecie razy wychodzi w morze z Wcilickim, zna jego brawur i taktyk. Cz ognia przeniesiono na samoloty. cigacz wykona zwrot w prawo i pooy si na burt. Woda, pdzca nawet po pokadzie, szumiaa jak grski potok. Marynarze trzymali si wszystkimi siami, aby nie da si zrzuci do wrzcej kipieli. Po kilku sekundach sternik wykona zwrot w lewo. Bacznie uwaa, aby nie wpakowa si w idcego w pobliu Wya. Tu obok wytrysna w gr fontanna ognia. To artyleria okrtowa przeciwnikw pocza wstrzeliwa si w mknce cigacze. Na razie jeszcze adna z hitlerowskich wie artyleryjskich nie uzyskaa trafienia. Sternicy zgrabnie uchylali si przed skutecznym nakryciem. Wcilicki zauway, e brytyjskie kutry, atakowane jeszcze przez niemieckie samoloty, wykonay zwrot na kontrkurs i szybko odchodziy z rejonu wykonania ataku. Niestety, adna z torped nie trafia w cel. Kiedy znalazy si w bezpiecznej odlegoci od eskadry, lawina ognia i elaza posypaa si na polskie cigacze. Powierzchni morza rozryway silne detonacje, supy wody tryskay w niebo. Gdyby teraz nastpia awaria silnikw...Grzywy morskiej wody przetaczay si przez pokad i pomost. cigacze pdziy prawie na olep, przebijajc si przez fale i piropusze wybuchw. Naleao umyka. Robio si coraz bardziej gorco. Brytyjskie kutry oddalay si popiesznie. cigacze wykonay zwrot przez lew burt. Teraz Oerlikony miay szerokie pole do popisu. Wykorzystyway to w peni. Wreszcie palba artyleryjska pocza cichn. Okrty nie zmniejszay prdkoci, prc w kierunku bazy. Kutrw torpedowych, ktre rzuciy wszystko na jedn szal, aby uratowa honor brytyjskiej marynarki, nie byo ju wida. Zredukowano szybko. Idc wolniej jednostki zbliyy si do siebie. Jaraczewski wzi mosin tub i przytkn j do ust. yjesz, dowdco?! krzykn. Jestem zdumiony, ale yj, do jasnej cholery! odpar Wcilicki. Moemy sobie pogratulowa! Z takiej ani nie powinno si wrci nawet w skrzyneczce! Zapraszam ci na kieliszek koniaku... Od razu? Jaraczewski wykona gest, jakby chcia przeoy nog przez pomost. Hola, hola, wstrzymaj si nieco, najpierw dojdziemy do portu! rozemia si Wcilicki. Marynarze zawtrowali. Potworne napicie nerwowe poczo opada. A jednak rzeczywicie miay szczcie te polskie cigacze. I wspaniali marynarze, ktrzy na nich suyli...

V
Mae, ruchliwe i szybkie cigacze zapisay na swoim koncie wiele zada, wymagajcych niesychanej odwagi, byskawicznej orientacji, potnego hartu ducha i tak przecie polskiej woli walki. No i naturalnie ogromnej wytrzymaoci fizycznej i odpornoci psychicznej. Brawurowe, miae ataki, znajomo zasad taktyki, wyczucie moliwoci manewrowych okrtu, jak rwnie zmys myliwego i ut szczcia to niektre tylko z cech, charakteryzujcych dowdcw polskich cigazy, operujcych w rejonie Kanau. Dowody mstwa polscy marynarze dali ju na pocztku swej wojennej suby. Przykadem tego moe by okrt podwodny ORP Orze, ktry, bez oryginalnych map, przerwa si przez cieniny duskie, docierajc do Wielkiej Brytanii. ORP Wilk, rwnie jednostka podwodna, dokona wkrtce podobnego wyczynu. O Orle opowiadano legendy, o Gromie piewano pieni. O niszczycielu Byskawica napisano wiele naukowych i popularnych ksiek oraz artykuw. Natomiast polskie cigacze do dzi nie doczekay si monografii. A zaogi tych jednostek w peni sobie na to zasuyy... cigacz artyleryjski S 3 podnis polsk bander 28 lipca 1940 roku, a ju w nastpnym miesicu znalaz si na ustach polskich i brytyjskich marynarzy. Nie stao si tak bez powodu. Mona postawi tez, e w tym okresie Wye moe wraz z Wilczurem, czyli S 2 znalaz si w bazie w Dover. Stamtd bowiem byo cakiem blisko do wielkiego francuskiego portu Calais. Tu wanie miay miejsce wydarzenia, o ktrych pragniemy teraz opowiedzie. Oto pewnego dnia cigacz S 3 i identyczna jednostka brytyjska otrzymay trudne i wielce niebezpieczne zadanie. Albo te, bdc na patrolu w pobliu wybrzey francuskich, dowdcy okrtw sami

postanowili spata Niemcom przykrego i bolesnego psikusa. Jeli przyjmiemy, i jednostki przebyway na patrolu, musiao by przed witem, kiedy mrok osania wszelki ruch, umoliwia okrtom skryte podejcie do nieprzyjaciela i uatwia pene zaskoczenie. Koczya si wanie noc, gdy przed dziobem cigaczy zamajaczyy kontury bazy w Calais. Jeszcze p roku temu znajdoway si w niej jednostki francuskie, teraz jednak stacjonoway tu okrty Kriegsmarine. Calais, lece we Flandrii w departamencie Pas-de-Calais, jest jednym z najwikszych portw francuskich. Przyczaio si tam wwczas wiele jednostek hitlerowskiej marynarki wojennej, majc doskonay widok na Morze Pnocne, Wielk Brytani i kana La Manche. W sierpniu 1940 roku, jak pamitamy zreszt, rozpocza si synna Bitwa o Wielk Brytani. Wyspiarze susznie obawiali si inwazji, Niemcy gromadzili siy. Takie wic jednostki, jak cigacze, zapuszczay si pod francuskie brzegi, aby oceni stan niemieckich przygotowa i w miar moliwoci utrudnia je wszelkimi dostpnymi sposobami. W linii prostej z Dover do Calais jest 41 kilometrw, a wic okoo 22 mil morskich. Mona wic sdzi, e wanie z Dover wyszy obydwa cigacze. Opuciy port poprzedniego dnia wieczorem, udajc si na typowy patrol bojowy po wodach mrocznego, otulonego porwan mg Kanau. Teraz jednak, o wicie, niemiecka baza leaa upiona. Wszystkie wiata wygaszono, na okrtach bojowych i na ldzie wystawiono uzbrojone posterunki. Jednak o tej godzinie, gdy noc mocuje si z dniem, a cisza sprzyja rozmylaniom, sen najsilniej domaga si swych praw. Niemcy zreszt, wierzcy we wasn potg, nie przewidywali, e do tak znakomicie strzeonej bazy bd miay zbliy si jakiekolwiek jednostki nieprzyjaciela. Wok portu cign si masywny, betonowy falochron, ledwie widoczny o tej wczesnej jeszcze godzinie. Jednostki zredukoway prdko i ostronie posuway si naprzd, wychodzc na port z kierunku zachodniego. Janiejsza strona nieba bya wanie przed nimi. Marynarzom wydawao si, e mruczenie silnikw postawi na nogi ca niemieck obsad. Poniewa przekazywanie informacji szeptem nie miao sensu, nie odzywali si do siebie wcale. Porucznik Jaraczewski wpatrywa si w zarysy falochronu. Nieco bliej dostrzeg znaczny, o rozmytych jeszcze konturach, ksztat jakiego duego statku. Trawler oceni po chwili. Jednostka spokojnie staa na kotwicy, czujc si zupenie bezpiecznie. Brytyjski kuter, idcy przodem, zwikszy prdko. Na jego rufie byo wida ruch marynarzy. Jaraczewski domyli si, e anglik pragnie rzuci bomb gbinow, przeznaczon zazwyczaj dla okrtw podwodnych. W takich przypadkach jednak jak ten kady sposb by dobry, jeli... okaza si trafnie wybrany i waciwie zastosowany. Dowdca Wya postanowi osania dziaania brytyjskiego cigacza. Poleci sternikowi zej w lewo. Teraz obydwie jednostki tworzyy szyk schodami. Marynarze przyczaili si na stanowiskach. Spogldali i na milczcy trawler, i nie dajcy adnego znaku ycia wrogi ju teren, zajty przez Niemcw. Wiedzieli, e prdzej czy pniej nieprzyjaciel musi zareagowa na wejcie dwch cigaczy wprost na wasn red. Czekali na jak niespodziank, bo wydawao si prawie niemoliwe, aby tak wyposaona, a wic i chroniona baza smacznie... spaa. Anglik przyspieszy tempo. Jeszcze dwa kable zostay mu do burty trawlera, jeszcze jeden... Polscy marynarze wstrzymali oddechy. Jeli wczeniej to si nie stao, to teraz Niemcy musz si obudzi! Cisza w bazie trwaa jednak nadal. P kabla! Brytyjski cigacz znalaz si tu przy burcie. Zwikszajc prdko szed rwnolegle do statku i jednoczenie zrzuci bomb gbinow. Zastygli wszyscy, ktrzy zauwayli ten moment, czekajc na potn eksplozj. Nie nastpio jednak nic. Moliwe, e bomba bya uszkodzona lub nastawiona na detonacj na wikszej gbokoci. Zmarnowana taka okazja! Nad portem nieprzerwanie panowaa cisza. Rozryway j tylko huczce motory. Anglik przydusi gaz i wyrwa do przodu. Jaraczewski sdzi przez moment, e odchodzi z redy. Ruszy prdzej i wkrtce si z nim zrwna. Lecz nie! cigacz pocz wykonywa ogromn cyrkulacj wiadczc o tym, e jeszcze raz chce podej do ataku. Marynarze pracowali na rufie, przygotowujc nastpny adunek. Okrty znowu zbliyy si do trawlera. Szybko akcji nieprzerwanie rosa. Sternik cigacza S 3 precyzyjnie trzyma kurs na wrog jednostk. Jaraczewski sta wyprostowany, spokojny, oburcz trzymajc si obrzea pomostu. Trawler by ju blisko. Wkrtce naleao wykona zwrot, eby ca moc nie wbi mu si w burt. Zmianie uleg szyk cigaczy. Teraz S 3 szed na czele, biorc w ten sposb cae nieuchronnie zbliajce si uderzenie nieprzyjaciela na siebie.

I wtedy si zaczo! Z kilku punktw nieprzyjacielskiej jednostki rozterkotaa si bro maszynowa. Pociski rwno ciy wod, dzwoniy o pokad. Artylerzyci otworzyli ogie ze wszystkich luf. Na trawlerze zagotowao si. Paciorki rnokolorowych pociskw krzyoway si w powietrzu. Jazgot by oszaamiajcy. Trzydzieci metrw przed statkiem S 3 wykona energiczny zwrot, i ostrzeliwujc si ostro, pocz oddala si od niemieckiej jednostki. W chwil po nim do trawlera zbliy si brytyjski cigacz. Niemcy przenieli na cay ogie. Na gowy marynarzy lay si strumienie elaza. Wtedy posza bomba gbinowa. Anglik odskoczy na penych obrotach, cigany chmar pociskw. Brzeg jeszcze milcza, nie widzc przeciwnika. A cigacze ca moc maszyn skosem przecinay przestrze niemieckiej redy. Potna eksplozja tu u burty trawlera wzbia si w niebo chmur wody i wyrwanego elastwa. Wysoki pomie rozwietli red kilkaset metrw wok statku i po chwili zgas jak zdmuchnita zapaka. Detonacja rozerwaa powietrze. Przed mkncymi cigaczami podniosy si gejzery. Artyleria nadbrzena postawia zapor ogniow. Fontanny wody, jedna przy drugiej, tryskay w gr. Gdyby jeden z tych cikich pociskw trafi w pdzcy kuter, nikt z zaogi nie miaby najmniejszych szans na ocalenie. Jaraczewski zamkn oczy. Nadal sta wyprostowany, buczkiem popdzajc silniki do maksymalnych obrotw. Na odlegym ju trawlerze umilka artyleria. Wielu niemieckich marynarzy wyleciao w powietrze wraz ze sw tak niezwykle czujnie strzeon jednostk. Statek przechyla si na burt, zaoga skakaa do wody i pyna w kierunku falochronu. Wye pdzi wrd tumanw wody i eksplozji pociskw. Przedar si przez zapor, cudem unikajc trafie. Wkrtce po nim na wody Kanau wypyn cigacz brytyjski. W szyku torowym podyy w kierunku Dover. Miay przed sob tylko dwadziecia dwie mile do bazy. Odwanym nalea si odpoczynek... Calais byo miejscem, do ktrego nieraz w tym czasie wiody drogi naszego Wya. Podobny, jak opisany wyej, patrol zaprowadzi cigacz i bliniacz jednostk brytyjsk znw pod ten milczcy wilczy port. Nie wiemy jednak, czy i wwczas dowdcy obydwu okrtw planowali wtargnicie na red lub nawet do wntrza portu. Fakty ka przypuszcza, e prb tak podjto. Dziao si to w czasie dnia i chodnej, ddystej pogody. Mona byo si spodziewa, e obie jednostki sprbuj podej do ktrego z nieprzyjacielskich statkw i stawiajc wszystko na jedn kart, wyprbowanym ju sposobem podrzuci mu pod brzuch bomb. Niestety, tym razem nie udao si skrycie podej do falochronu. Niemieccy obserwatorzy, pamitajc ju widocznie o wysadzonym w powietrze trawlerze, nie odrywali szkie od oczu. Wkrtce wic cigacze znalazy si w krzyowym ogniu baterii nadbrzenych. Nie pozostawao wic nic innego, jak wycofanie si na wody Kanau. Kada bowiem w tych okolicznociach przeprowadzona akcja skazana bya na niepowodzenie. Po chwili, cho nie umilka jeszcze artyleria, na cigacze rzuciy si niemieckie myliwce. Kilkanacie minut trwaa zacieka walka. Okrty, uchylajc, si przed atakiem, wracay do bazy. Jeszcze raz S 3, cay i bez strat w ludziach, szczliwie rzuci cumy na brytyjskim brzegu... W nocy z 21 na 22 marca 1941 roku, kiedy zelaa ju intensywno walki o Wielk Brytani, a Niemcy na penych obrotach przygotowywali si do wojny ze Zwizkiem Radzieckim, polski cigacz tym razem S 2 z por. mar. Eugeniuszem Wcilickim na czele znalaz Si w towarzystwie brytyjskiego cigacza artyleryjskiego u brzegw Francji. Niemcy, nie czujc si bezpiecznie w zajtych bazach i na podejciach do portw, stosowali wszelkie rodki bezpieczestwa. Jednym z nich byo traowanie torw wodnych staych i czasowo wyznaczonych do przejcia wasnych jednostek. Mina, ta milczca mier, moga zosta skrycie postawiona przez nawodne lub podwodne jednostki brytyjskie wkrtce po przetraowaniu okrelonego pasa. Kiedy wic jaki okrt lub zesp opuci mia miejsce staego postoju, naleao wczeniej oczyci mu drog. Tej nocy w pobliu francuskich brzegw znajdowa si niewielki zesp Kriegsmarine dwa traowce i osaniajce ich dziaania cztery kutry torpedowe. Traowce, nie pieszc si, oray pas morza, przygotowujc

przejcie dla niemieckiego konwoju. Podczas wykonywania tego zadania miay niewielk manewrowo i stanowiy doskonay, idcy staym kursem i prdkoci, cel, cho przecie istnieje moliwo szybkiego pozbycia si traw i odzyskania dobrych waciwoci morskich. Jednostki polska i brytyjska patroloway wody Kanau od kilku godzin. Warunki atmosferyczne byy fatalne: drobny kapuniaczek wirowa w powietrzu, wciska si do pomieszcze okrtu, moczy twarze. Na pokadach wszystko byo wilgotne i lepkie. Zrozumiae, e i widoczno pogorszya si znacznie, cho nie zostaa jeszcze ograniczona do minimum jak podczas cikiej angielskiej mgy. Wilczur szed na czele, anglik za nim. Wcilicki od czasu do czasu korzysta z lornetki: ot, przyzwyczajenie, w nocy bowiem i tak nie znajdzie si celu za pomoc tego urzdzenia. Nagle dowdca Wilczura spostrzeg, a raczej wyczu wzrokiem, e nieprzenikniona dotychczas czer nocy przed nim nie jest ju jednolita. Lornetka nie pomoga, ale instynkt podszepn mu, e na wodzie nie s sami. A jeli to mg to by tylko nieprzyjaciel. Poprawi kurs i przyspieszy. Po kilkunastu minutach mona ju byo oceni, e przed nimi znajdoway si niemieckie niewielkie stosunkowo jednostki. Na brytyjczyku te ju zapewne ujrzano cel. Marynarze, popdzani sygnaem dwikowym, dopadli stanowisk. Artyleria w kilka sekund przygotowana zostaa do dziaania. Celowniczowie mrugali oczami, pragnc dojrze jaki obiekt w tej koszmarnej smole, lecz czer nocy skutecznie zasaniaa wszystko. Byli jednak gotowi do otwarcia ognia i bezustannie spogldali przed dzib. Jednostki coraz bliej podchodziy do nieprzyjacielskiego zespou. Zaoga brytyjskiego kutra nie wytrzymaa, rozpoczynajc ostrza z broni maszynowej. Po chwili i ze strony jednostek niemieckich pofruny jarzce si kropelki pociskw. Wilczur nie mia ju na co czeka. Wcilicki poda komend i lufy pluny ogniem. Celowanie okazao si bardzo trudne przed koami celownikw nie byo wida ostrych konturw, uatwiajcych przymierzenie si do celu, lecz tylko rozmyte, ksztaty. Marynarze wstrzeliwali si przede wszystkim w stanowiska ogniowe rozbyskujce bez przerwy wysyanymi seriami. Prawdopodobnie niemieckie kutry wykonay manewr prdkoci i kursem, oddalajc si na pewn odlego. Jeeli za ochraniane jednostki byy pod traami, mogy si ich pozby i rwnie prbowa unikn walki. Przez chwil utracono z nimi kontakt, potem nawizano raz jeszcze, aby po kilku minutach wymiany ostrego ognia utraci go cakowicie. Wcilicki poleci zakoczy akcj. Do bazy przesano radiogram o spotkaniu z niemieckim zespoem i nawizaniu z nim walki... A oto okrelenie z prasy brytyjskiej *: Owiani duchem Nelsona polscy marynarze... Napisano rwnie, e na licie sukcesw bojowych S 2 znajduje si na pierwszym miejscu, S 3 za jest w czowce. Nie by to odosobniony przypadek hodu, skadanego przez Brytyjczykw walecznoci, bohaterstwu i odwadze polskich marynarzy, wystpujcych przeciwko wsplnemu wrogowi u boku Royal Navy. Zbyszek J. Pa wspomina, e Wcilickiego nazywano polskim Nelsonem. Porucznik Eugeniusz Wcilicki mwi Zbyszek J. Pa uzyska to miano dziki wielu brawurowym akcjom, w jakich odnosi niemae sukcesy. By to oficer, ktrego wszyscy powaali i szanowali. Dla marynarzy czu wielk sympati, traktowany by przez nich jak ojciec. Zawsze mona byo si do niego zwrci z troskami i kopotami. Szczeglny szacunek Anglikw zaskarbi sobie tego dnia, kiedy samotnie zaatakowa sze niemieckich jednostek. By rwnie znakomitym, energicznym dowdc. Blondyn, dobrze zbudowany, jak jego brat, Wacaw, o szerokich barach. Nie by on moim bezporednim dowdc, lecz znaem go, jak i Wacawa, ppor. mar. Wacawa Wcilickiego, ktry suy na niszczycielu eskortowym ORP Krakowiak...

VI
Wspomniano powyej o akcji Wilczura, ktry noc z 22 na 23 czerwca 1942 r. zaatakowa przewaajc liczb jednostek nieprzyjaciela. Bya to znakomicie pod wzgldem taktycznym i brawurowo przeprowadzona akcja, za ktr dowdca okrtu por. mar. E. Wcilicki otrzyma Virtuti Militari i wysokie odznaczenie brytyjskie Distinguished Service Cross.
* J. Pertek, Torpedowce i cigacze, Miniatury Morskie, Wydawnictwo Morskie 1959.

Opowiedzmy o tym mao znanym, a niezwykym wydarzeniu, jakich nie tak znowu wiele jest na kartach historii Polskiej Marynarki Wojennej... By pny czerwcowy wieczr; tak pikny, jaki tylko w czerwcu zdarzy si moe wonny nadmorskim latem, przywiewanym lekkimi podmuchami wiatru. Baza okrtw przyj mona, i byo to Dover pogrona bya w ciemnociach, starannie wygaszono wszystkie wiata. Obowizywa surowy zakaz uywania otwartego ognia. C, czas wojny... Czer zapadajcej nocy rozrzedzao wiato ksiyca, malujc na ciemniejcym niebie zarysy kadubw, nadbudwek i ludzkich postaci. Wilczur i Wye stay przytulone do nabrzea burta w burt, chwiejc si na niewielkiej fali i agodnie szarpic lune cumy, przy ktrych nieustannie czuwa wartownik, zwaajc, aby w odpowiedniej chwili luzowa je lub wybiera. Due pywy na kanale La Manche niejednokrotnie sprawiay przykre niespodzianki lekkomylnym marynarzom. Ale do tego polskie zaogi byy przyzwyczajone. Marynarze niespiesznie i ostronie wchodzili na Wya, stamtd za niektrzy przeskakiwali na ssiedni jednostk. W milczeniu, sprawnie i rutynowo, obsadzali stanowiska bojowe. Byli skupieni, lecz dawno ju nauczyli si przeamywa strach i napicie, ktre wkraday si do ich serc przed kadym wyjciem w morze. Zbliaa si pora odcumowania. Mechanicy rozgrzewali silniki, ktre zaskakiway z niskim chrzkniciem. Wydawao si, e wszystko jest w porzdku. Por. Eugeniusz Wcilicki, dowdca zacumowanego od zewntrznej strony cigacza artyleryjskiego S 2, spokojnie spacerowa po nabrzeu. By to, jak pisalimy, oficer energiczny; szanowany za umiejtno byskawicznego podejmowania trafnych jak dotychczas decyzji. Spojrza na fosforyzujc tarcz zegarka, kilkoma susami wskoczy na pomost swojej jednostki i zawoa w kierunku stanowiska dowodzenia Wya: Jak u ciebie? Okay! pado w odpowiedzi. Startujemy? Jaraczewski by, jak zwykle, konkretny. W sto koni. I pomylnoci! Wcilicki zapi zydwestk. Wiedzia, e cho tutaj, za falochronem, jest stosunkowo ciepo i przyjemnie, po wyjciu na Kana moe uderzy w twarz chodny wiatr, rozpdzony nad Wielkim Atlantykiem. Dzib rzu! Rufa uwaga! krzykn do obsad manewrowych. Nacisn buczek do siowni. Zwikszajcy si ryk motorw rozdar nocn cisz. Dwjka wykonaa ptl i ruszya a w lad za ni Wye - w kierunku wyjcia z bazy. Gdy kana La Manche stan przed nimi otworem, zwikszono prdko. Goniej teraz pracoway dwa silniki Rolls-Royce, mogce da pen moc dwch tysicy koni, rozpdzajc cigacz do czterdziestu wzw. Szli na normalny, wojenny patrol, dziki dobrej pogodzie zapowiadajcy si niezbyt mczco. Kiedy trafiali na warunki sztormowe a zdarzao si to nie tak znowu rzadko niewielki i lekki cigacz, zalewany falami, miota si i szala, jakby w kadej chwili mia rozprysn si na drobne kawaeczki, ludzie za, na podobiestwo truskawek w sokowirwce, z du si rzucani byli na sprzt i burty. Tym razem jednak Kana okaza si dla Polakw yczliwy. Zdali mniej wicej w kierunku poudniowym, gdzie znajdowa si zajty przez Niemcw francuski brzeg. Zadanie, jakie postawiono polskim jednostkom, byo proste: sprawdzi zarysowany czerwon kredk na mapie akwen Kanau. Naleao pilnie strzec wasnych szlakw transportowych. wiato ksiyca mieli za plecami. Wye, w zarysach widoczny po lewej burcie S 2, sprawnie dotrzymywa mu kroku. A do pnocy... Niewiele czasu bowiem upyno od wyjcia z bazy, niewiele mil cigacze zostawiy poza sob, gdy na Wyle nastpia awaria maszynowni. Wcilicki, widzc pozostajcy w tyle S 3, wykona zwrot i podszed do na zmniejszonych obrotach. Nie byo trudnoci w bezporedniej wymianie informacji. Wracaj do domu! krzykn. Ja id dalej... Sam? dowdca trjki by zdziwiony. Uwaaj na siebie! Moe upoluj jak wink? Bo owieczek tu chyba nie ma... odpowiedzia Wcilicki, ktry znany by nie tylko z brawurowej odwagi, lecz i szczliwej rki w akcjach na morzu. Rozstay si bliniacze jednostki. Wye pokutyka na pnoc, Wilczur zawrci za na poudnie. Byo moe kilka minut po pierwszej, gdy obserwator, stojcy na lewym skrzydle pomostu, zameldowa: Tam! i wskaza kierunek doni. W tej samej chwili radiotelegrafista wychyli gow na pomost i krzykn: Panie poruczniku, licik z dowdztwa flotylli!

Czego pragn nasi sympatyczni przeoeni? Ka natychmiast wraca. Niechaj mnie uprzejmie...! Nadaj, e sygna niezrozumiay, i pro o powtrzenie. Zreszt wiesz chyba sam. Jasne? Jak najbardziej! radzik umiechn si pod nosem. By to dowiadczony wyga, ktry potrafi rozszyfrowa najbardziej znieksztacone i skomplikowane telegramy radiowe. W gstym mroku Kanau suny niewielkie szybkie jednostki. Naleao bezzwocznie rozpozna nieprzyjacielski zesp i udaremni mu wykonanie zadania. Do brzegw angielskich nie byo daleko, tej za nocy liczny konwj mia skrycie przemkn przez Kana. Jego bezpieczestwo liczyo si najbardziej; Wcilicki wiedzia, e w pierwszym proczu tego roku egluga sprzymierzonych poniosa ogromne straty. Kady wic statek z zaopatrzeniem liczy si na wag zota, o ile, rzecz jasna, zdoa zacumowa w porcie przeznaczenia, a nie zosta posany na dno wraz z adunkiem i ludmi. Buczek rykn w siowni. Maksymalna! Motorzysta wymieni porozumiewawcze spojrzenie ze swym asystentem: zaczyna si! Przesunli dwignie do oporu. Zatrzso kadubem Wilczura. Kada nadbiegajca fala stawaa si dla jakby trampolin, na ktr wlizgiwa si w pdzie, aby po chwili odbi si mocno, wysoko ulecie dziobem i opa wreszcie ca sw mas na wod, miadc j i roztrzaskujc na boki. cigacz pooy si na burt w ostrym skrcie gdyby nie refleks i dowiadczenie marynarzy, zostaliby rycho wystrzeleni jak z procy. Artylerzysta z obsady rufowej Oerlikona kurczowo trzyma si uchwytw, niezmiennie jednak trwajc w pianie kotujcej si wody. Por. Wcilicki postanowi obej nieprzyjacielsk grup i znale si po jej lewej burcie, a wic od strony francuskiego brzegu. Wiedzia, co czyni. Lata wojny wyksztaciy w nim cechy doskonaego myliwego, ktry musi by cierpliwym taktykiem i odwanym, doskonaym strzelcem. Wilczur wykonywa ogromn ptl, kryjc si w nocnym mroku. Nie rozpoznany jeszcze zesp posuwa si bez popiechu. Na jego okrtach czuwali obserwatorzy, a dziaa i karabiny maszynowe obsadzone byy bezustannie. C z tego jednak, kiedy wiksz uwag zwracano na t stron, gdzie kry si brzeg brytyjski. Tylko stamtd mogo pojawi si, w ich mniemaniu, niebezpieczestwo... Radiotelegrafista, pilnie wezwany, stawi si na pomocie. Radiogram do bazy! rzuci Wcilicki, nie odrywajc si od wykonywanego manewru. Sze niemieckich cigaczy idzie kursem dwiecie trzydzieci. Pozycj we z mapy. I dalej: nawizuj kontakt! S 2 znalaz si ju po lewej burcie nieprzyjaciela, daleko przed czoem jego szyku. Zmniejszono prdko. Wilczur przyczai si w ciemnoci. Teraz, przez kilka minut, naleao tylko czeka. Okrty przeciwnika, posuwajc si jeden za drugim, powinny byy zblia si do wspaniaej osi strzelniczej, jaka wymalowana zostaa na wodzie poyskujcym wiatem ksiyca. Alarmu ogasza nie byo trzeba. Marynarze byli ju przygotowani do walki; na tak niewielkiej jednostce wszyscy wiedz, co si za chwil stanie. Karabiny maszynowe i Oerlikon zostay przeadowane. Na chwil wygasy silniki. W ciszy, ktra teraz zapanowaa, day si sysze odlege pomrukiwania motorw niemieckich cigaczy. Wcilicki nacisn przycisk buczka. Okrt ruszy ostro, szybko nabierajc prdkoci. Wilczur w byskawicznym tempie zblia si do nieprzyjaciela. Wydawao si zupenie niemoliwe, aby mona byo podej blisko i nie spowodowa reakcji Niemcw! Potniejce donie celowniczych zacisny si na uchwytach, za w malekich pajczynkach coraz ostrzej i wyraniej rysoway si sylwetki kutrw. S 2 pdzi po ksiycowym promieniu jak ekspres po torze. Atak mg si uda, dowdca dziki wyobrani, dowiadczeniu i wchowi oraz niezwykemu wyczuciu waciwoci cigacza poda precyzyjne dane i wypracowa najsuszniejsz decyzj. Sprbujcie trafi cik bil w inn kul, toczc si w poprzek linii rzutu! Tymczasem w bazie odebrano telegram od polskiego cigacza. Oficer operacyjny z wciekoci cisn blankietem o st: wysa przecie kodogram, nakazujcy powrt, a S 2 nie do e nie wykona polecenia, bo dwukrotnie pono nie mg rozkodowa sygnau, to jeszcze samotnie rzuca si na tak wielkie stado nieprzyjacielskich jednostek! C jednak byo pocz natychmiast wysa w podany rejon trzy brytyjskie cigacze. Do okrtw byo coraz bliej. Trzy kable... Dwa i p... Dwa... Wcilicki zmniejszy prdko i na stanowiska przesa sygna: Uwaga! Ptora kabla... Porucznik wskaza cel: drugi cigacz w szyku. Okrt zmieni si w precyzyjn, dokadn maszyn, uwaga ludzi bya skupiona tylko na rosncych w oczach celach. Kadub lekko ociera si o wod, palce dray na przyciskach. Ju pierwsza nieprzyjacielska jednostka przekroczya delikatn, wyrysowan wiatem ksiyca lini,

teraz dochodzi do niej wskazany okrt, lew burt wystawiajc jak ruchom tarcz. Jeden kabel! Jeszcze troch wytrzyma nerwowo... Teraz!!! Wcilicki wykona zwrot na lew burt i da sygna do otwarcia ognia. Z niesamowitym jazgotem dugie, melodyjne serie pomkny w kierunku Schnellboota. Oploty go, otoczyy, roztrzaskay uzbrojenie i pociy ludzi. Nie z tej strony, nie od wasnego brzegu spodziewali si Niemcy ewentualnego ataku. Szybko jednak otrzsnli si z zaskoczenia, po chwili wic deszcz tysicy kliwych wietlistych pereek z gwizdem i buczeniem run na Wilczura. Marynarze odruchowo wtulili gowy w ramiona, nieprzerwanie jednak prowadzc ogie. Niemiecki kontratak by, na razie, zbyt chaotyczny. Pierwszy!!! rykn Wcilicki, wskazujc nastpny cel i lekko zmieniajc kurs cigacza. Celowniczowie pucili serie w czoowy kuter. Pociski wwierciy si w kadub i nadbudwki nieprzyjaciela. I tam wyciszono uzbrojenie. Rwnoczenie jednak Wilczur trafiony zosta w przedzia amunicyjny, umieszczony w pobliu zbiornika benzyny. C to znaczy mie szczliw rk! Gdyby nastpi wybuch, po cigaczu nie zostaoby ani ladu... Buczek nakaza maksymaln prdko, bo i szyk Niemcw pocz si szybko zmienia. Schnellbooty zatoczyy pkole, aby w jego wntrzu osaczy i zdusi przeciwnika. Amunicja za w magazynkach S 2 topniaa coraz bardziej. Motorzysta wiedzia, e teraz wycisn musi z maszyn wszystko, co tylko moliwe. Zawyy silniki, cigacz w pdzie osiad ruf w wodzie i ostrzeliwujc si ostro rzuci si najkrtsz drog w kierunku lewego skraju nieprzyjacielskiego szyku. Pod gradem pociskw przeskoczy na zewntrz pkola i pomkn w stron angielskiego brzegu. Wilczur by ju w bezpiecznej odlegoci, gdy czoowy niemiecki cigacz, wzity przez swych kamratw za wrog jednostk, zosta przez nich oboony celnym i nader skutecznym ogniem. Po chwili doskonale wyszkoleni niemieccy artylerzyci ze wszystkich Schnellbootw mogli da popis swoich umiejtnoci, prowadzc ogie do siebie nawzajem i wykazujc przy tym niezwyk zajado i precyzj. Niedugo potem nastpio spotkanie S 2 z idcymi na pomoc (ktra w zasadzie nie bya ju potrzebna) brytyjskimi cigaczami. Teraz cztery szybkie okrty rzuciy si w pogo za nieprzyjacielskim zespoem. Ten jednak, wystarczajco przetrzebiony przez polskiego Wilczura i wasnych mistrzw ognia, bez zwoki opuci miejsce swej poraki. A brytyjski konwj wiozcy cenny adunek, bez przeszkd wszed w gardziel Cieniny Kaletaskiej...

VII
Kade wyjcie cigacza na morze byo nader niebezpiecznym przedsiwziciem. Spotkania z nieprzyjacielskimi jednostkami morskimi i samolotami zdarzay si bardzo czsto, podjcie walki za mogo zakoczy si byskawiczn likwidacj cigacza lub mierci czci zaogi. Niektre zadania, przydzielone tym szybkim, dzielnym jednostkom byy jednoznaczne z koniecznoci podejmowania przez nie dziaa bojowych przeciwko wikszym i silniej uzbrojonym okrtom. I wwczas tylko zimna krew, umiejtno manewrowania, bdy nieprzyjacielskich artylerzystw oraz tak potrzebne marynarzom szczcie pozwalay na jeszcze jeden pomylny powrt do bazy. Niemcy, podobnie jak Brytyjczycy, przesyali wiele adunkw drog morsk. Ten sposb transportu jest szybki i stosunkowo tani, cho na wodzie bezpieczestwo adunku wcale nie jest wiksze ni na ldzie. Nie ma si tu gdzie skry, uciec, schowa si przed obserwacj; z samolotu wida kady ruch i zamiar pyncej jednostki. Konwoje morskie z wojennym adunkiem pyny i pod banderami pastw sojuszniczych, i na statkach hitlerowskiej marynarki. Kada niemiecka jednostka, posana na dno, przypieszaa koniec wojennych zmaga. Naleao czyni wszystko, aby niszczy okrty Kriegsmarine i statki III Rzeszy. Im mniej pionkw na szachownicy, tym atwiej dobra si do figur, a zatem zaszachowa przeciwnika. Sztuka wojenna, cho mieni si dumnym mianem sztuki, prowadzi nie do wzbogacenia duszy czowieka, lecz do jej szybkiego unicestwienia wraz z oblekajcym j i uzbrojonym przewanie ciaem. Ot co... Wieczorem 7 sierpnia 1942 roku w bazie brytyjskich cigaczy rozterkota si telefon operacyjny. Oficer, penicy tego dnia dyur, podnis suchawk. Przez chwil z uwag sucha przekazywanej informacji. Musiaa go ona szczeglnie zainteresowa, bo wyraz napicia na jego twarzy z kad chwil si pogbia. Podaj kurs i aktualn pozycj konwoju usysza. Kapitan zanotowa na kartce kilka cyfr, ktre stanowiy dane wyjciowe do opracowania decyzji. Thank you! hukn do suchawki, trzasn ni o wideki i natychmiast zapa za inny telefon, za

pomoc ktrego mg uzyska natychmiastowe poczenie ze swymi przeoonymi. Teraz oni musieli podj odpowiednie decyzje. Ogoszono wkrtce alarm dla cigaczy. Polecono im przygotowa si do wyjcia i do akcji bojowej. Dowdcw natomiast zaproszono na odpraw. Oficerowie zameldowali si w dowdztwie. Komandor w brytyjskim mundurze nie bawi si w zbdne przemwienia. Ostatecznie kady ze znajdujcych si tutaj mczyzn doskonale wiedzia, jakie s cele jego onierskiej suby. Wszyscy oni a wrd nich i Polacy: Eugeniusz Wcilicki i Andrzej Jaraczewski byli wystarczajco dowiadczonymi marynarzami, eby nie mie wtpliwoci co do tego, po co ich wezwano. Panowie rozpocz komandor nasze rozpoznanie zauwayo znaczny konwj niemiecki, posuwajcy si wzdu francuskiego wybrzea. Prosz spojrze... Tu szarpn zason, wiszc na ogromnej mapie kanau La Manche. Konwj przed dwudziestoma minutami znajdowa si tutaj. Komandor wbi w oznaczony punkt barwn sylwetk statku z hitlerowskim znakiem. Ile jednostek? spyta jeden z dowdcw, nie nauczony jeszcze cierpliwoci podporucznik. Dojd i do tego, poruczniku mrukn oficer, prowadzcy odpraw. Konwj ten jest nieco inny ni zwykle. Skada si bowiem przede wszystkim z jednego duego transportowca i silnej ochrony. Wiemy, e ten interesujcy statek osaniany jest przez dwa wiksze transportowce, cztery jednostki obrony przeciwlotniczej, sze kutrw traowych i okoo dziesiciu cigaczy. Sdz wic, e na tym konwojowanym statku moe si znajdowa jaki niezwykle cenny adunek, bardzo potrzebny, a moe i niezbdny dla dziaa armii niemieckiej. C, zatem jeszcze przed wejciem do portu statek musi si znale niej poziomu wody, a wic na dnie Kanau. Panowie doskonale wiedz, jak mu pomc w tak skomplikowanym manewrze... Zebrani wybuchnli miechem. Rzeczywicie, byli wybitnymi specjalistami od posyania niemieckich jednostek do diaba. Niejeden ju statek III Rzeszy sta si niezbyt moe efektownym, lecz trwaym skadnikiem morskiego dna. Czy maj panowie pytania dotyczce tego, co wanie powiedziaem? Oficerowie milczeli. Przejdmy wic do szczegw. Dzielimy zatem flotyll na dwie grupy: A i B. Grupa A, w skad ktrej wejd trzy cigacze torpedowe i trzy artyleryjskie, wykona atak na transportowiec. Grupa za B, czyli polskie cigacze S 2 i S 3 oraz brytyjski MGB-41, bdzie osania operacj. Pierwsza wychodzi grupa atakujca, za ni ubezpieczajca. Zadanie byo jasne. Pogoda, sir? Oto mapa synoptyczna. Kady z panw moe j dokadnie przeanalizowa, generalnie jednak noc jest ciemna, niebo pokryte chmurami. Opadw na razie nie ma. Wiatr trzy, cztery w skali Beauforta, wic i falowanie wzroso od wczoraj. Nie jest jednak najgorzej. Pytania? Oficerowie wiedzieli, o co chodzi. Zostawiamy, oczywicie, ksigi kodowe - dorzuci komandor. czno na kanale operacyjnym. Otwartym tekstem posugiwa si wolno dopiero po nawizaniu kontaktu ogniowego z nieprzyjacielem! A zatem powodzenia! Jednostki w kolejnoci opuszczay port, wyskakujc jedna za drug poza gwki. Tam pierwsza grupa sformowaa szyk torowy i skierowaa si w stron przewidywanej pozycji nieprzyjacielskiego zespou. Z kolei rzuciy cumy trzy cigacze ubezpieczajce. Zagray motory, jednostki ruszyy w noc. Marynarze obsadzili stanowiska, jakby za chwil miay rozpocz si dziaania. Pozostao jeszcze co prawda troch czasu, lecz kady z nich podniecony by myl o zbliajcej si walce, ktrej wynikw nie dao si teraz przewidzie. Mieli wiadomo, e id do ataku na duy, silny zesp okrtw nieprzyjaciela. Czy jednak w lutym sytuacja nie bya podobna? Rzuciy si przecie cigacze na dwa pancerniki i ciki krownik! Czekao ich okoo czterdziestu minut spokojnego rejsu. Noc nie bya zimna. Ksiyc znikn w gstych chmurach, zakrywajcych niebo. Szybko okrtw powodowaa znaczne wstrzsy i drgania, powodujce niekiedy uszkodzenia i awarie urzdze, niezbdnych na okrcie. Obluzowyway si te odki, ktre przecie s tak wanym instrumentem silnych i wysportowanych marynarzy. C, na to nie byo rady... Por. mar. E. Wcilicki powiada, e suba na cigaczach jest cika i wyczerpujca. Warunki sztormowe to ciemno, zimno, chmury. Niejednokrotnie trzeba byo i pod wiatr. Dowdca kurczowo trzyma si porczy, cakowicie zmoczony i zzibnity. Fale wwczas nakryway cigacz, sona woda gryza w oczy, cieka po twarzy. W ustach czuo si smak soli. Woda spywaa po ciele, kady marynarz na pokadzie trzs si, pprzytomny ze zmczenia i napicia. Wok cigacza spienione, dymice fale. Kadub

wali w wodne gry, a trzeszczao wszystko na okrcie. Na jednostce niesamowity baagan, nikt nie moe uczyni kroku. Gdy szalay fale, woda bolenie uderzaa w oczy, uniemoliwiajc jakkolwiek obserwacj. Sztorm by straszny dla cigacza. ...Grupa uderzeniowa A znikna gdzie w mroku. Zgodnie z rozkazem miaa zbliy si do nieprzyjacielskiego zespou i wedug ustale dowdcy grupy zaatakowa konwj z dwch stron. Nie liczono na zaskoczenie Niemcy przewidywali tak wanie sytuacj, czego dowodem bya silna eskorta. Nieraz przecie hitlerowskie okrty musiay opdza si przed brytyjskimi. Polskie zaogi wpatryway si w ciemno przed dziobami swych jednostek, ktre lizgay si nad wod, trzaskajc w ni kadubami i odrzucajc na boki wielkie, biae odkosy. Ptorej mili przed nimi powinien i niemiecki konwj. Nie byo wida walki, a zatem brytyjskie cigacze nie nawizay jeszcze kontaktu ogniowego z nieprzyjacielem. Wreszcie daleko przed nimi zaczo si kotowa. Niebo pojaniao.. Jazgot cikich karabinw maszynowych miesza si z guchym dudnieniem artylerii okrtowej. Tam trwa ju pojedynek na mier i ycie. Gdyby to nie bya wojna, a tylko iluminacja morska z okazji pastwowego wita, mona by powiedzie, e widok by pikny. Od czasu do czasu Niemcy strzelali rakiety owietlajce, ktre, mrugajc, opaday powoli do morza. Grupa, do ktrej wchodziy obydwa polskie cigacze, zbliaa si do miejsca bitwy. Jedna z walczcych jednostek stana w pomieniach, a nastpnie jasna eksplozja zakoczya jej ywot. Dopalajce si resztki gasy na wodzie powoli, by znowu da prym strumieniom wdrujcych po niebie pociskw. Znowu inna, gucha i potna, detonacja. Bardzo moliwe, e brytyjskie kutry wykonay swoje zadanie, pakujc w obszern burt transportowca jedn lub wicej torped. Jeszcze nie byo to wiadome... Kontury statkw staway si coraz bardziej widoczne. Grupa B rozwina si do ataku. Okrty przyjy szyk czoowy i na penych obrotach zmieniy kurs, idc na przecicie drogi niemieckiemu zespoowi. Wreszcie dao si zauway transportowiec, du, nie owietlon jednostk, ktra przechylona na lew burt wolno posuwaa si w otoczeniu energicznie uwijajcych si jednostek bojowych. cigacze znalazy si przed szykiem niemieckim. Z brzegu zagrzmiaa artyleria. Fontanny wody poczy wytryskiwa wok okrtw. W miejscu walki jasno byo jak w dzie. Bezustannie szyboway ku niebu rakiety owietlajce. Wcilicki sta na pomocie. Nie obchodzio go nic poza rozgrywajcymi si wok niego wydarzeniami i wasnymi decyzjami, ktre naleao podejmowa, i to prawie bez udziau wiadomoci. Postanowi dosta si w zaklty krg niemielkiej eskorty. W rodku koa bywa niekiedy bezpieczniej przeciwnik boi si raenia wasnych jednostek, cigacz za w peni wykorzystuje ca swoj artyleri. Nie majc martwych ktw ostrzau, moe razi ogniem wok siebie. S 3 odskoczy w bok, podejmujc walk z niemieckim traowcem, a potem jeszcze zwiza ogniem jaki kuter przeciwnika. Wcilicki bezgranicznie ufa swemu sternikowi. Przedzierali si przez cian ognia i wodnych gejzerw. Nad pokadem migay strumienie pociskw; wyjc i gwidc prboway ugry pdzc polsk jednostk. Przed Wilczurem znalazy si dwa niemieckie cigacze. Artyterzystom nie trzeba byo wskazywa tych celw. Okrt pracowa jak wspaniay, czuy i precyzyjny mechanizm, automatycznie reagujcy na wszystkie zmiany warunkw zewntrznych. Duga seria z karabinw maszynowych oplota kadub jednego z niemieckich kutrw. Wydawao si jednak, e najwyej z drobnymi uszkodzeniami wylie si z ran. Po chwili jednak wybuch na nim poar, obejmujcy ruf i szybko rozprzestrzeniajcy si na dalsze poacie pokadu. Zamilka artyleria. Marynarze z krzykiem skakali do wody, pozostawiajc kuter na pastw pomieni. Wkrtce ta morska pochodnia, majc zapewne jeszcze wiele zapasw paliwa i amunicji, eksplodowaa jasnym ogniem, rozrzucajc na wielkiej paszczynie wody szcztki kaduba i sprztu. Drugi nieprzyjacielski okrt wykona szybki zwrot i pospiesznie oddali si od poncego bliniaka, nie przyjmujc walki. Odszczekn si jedynie rufowym dziakiem, nie czynic polskiej jednostce adnej krzywdy. Jeszcze jeden przeciwnik. Wcilicki zmieni kurs i uchylajc si przed jego seriami skierowa si ku niemu. Po burcie zaterkotay pociski. Ich uderzenia czu byo a na pomocie. Ogie do polskiej jednostki otworzyy rwnie eskortowce. Jedno z trafie okazao si bardzo grone. Pocisk przebi burt i unieruchomi jeden z silnikw. Spada szybko cigacza i jego zdolnoci manewrowe. Przez chwil istniaa obawa, e eksplodowa mog zbiorniki z benzyn. Nic si jednak nie stao. Artyleria nadal funkcjonowaa bez zarzutu. Z pomostu dojrze byo mona mokre od potu twarze marynarzy i ich nieludzk wprost koncentracj.

Do Wilczura zbliy si S 3. Widzc, e znajduje si w trudnej sytuacji, pocz zatacza koa wok niego, prowadzc intensywny ogie ku jednostkom niemieckim, ostrzeliwujcym jeszcze polskie okrty. Tymczasem brytyjskie jednostki torpedowe znowu przystpiy do ataku. Mkny pen szybkoci w kierunku nieprzyjaciela. Odpalone z wyrzutni torpedy rozpoczy swj niezaleny, szybki rejs. Na jednym z niemieckich okrtw dostrzeono bysk ognia. Nie dao si stwierdzi, czy jednostka zostaa zatopiona, czy tylko uszkodzona. Zadanie jednak, ktre postawiono przed zespoem uderzeniowym, zostao wykonane. W blasku rakiet i poaru mona byo dojrze skaczcych z transportowca niemieckich marynarzy. Statek, tak starannie chroniony, przechyla si na burt, by wreszcie pj do dna. Anglicy wycofywali si poza zasig dziaania nieprzyjacielskiej artylerii. By to sygna zakoczenia caej operacji. Nie naleao niepotrzebnie naraa swoich jednostek i ycia marynarzy. Mona byo wzi kurs na macierzyst baz. Niestety, bez jednego brytyjskiego kutra torpedowego, ktry zgin w tej brawurowej akcji... Na jednym tylko silniku, osaniany przez Wya, S 2 wycofa si z walki. Jeszcze trwa ostrza artyleryjski, by on ju jednak coraz sabszy. Niemcy nie zdecydowali si ruszy w pocig. Zreszt nie mieli ju czym. Trzeba byo ratowa kolegw z transportowca. Cenny adunek, wypeniajcy adownie konwojowanego statku, przeznaczony prawdopodobnie dla hitlerowskiej armii, przesta istnie. cigacze raz jeszcze udowodniy, e s zdolne wykonywa najtrudniejsze nawet zadania. Wilczur i Wye daleko za caym zespoem doszy do portu. Wkrtce znw mogy podejmowa niebezpieczne zadania na kanale La Manche...

VIII
Na wiosn 1944 roku sytuacja hitlerowskich Niemiec na wszystkich frontach stawaa si coraz mniej pomylna. Faktom zaprzeczaa oficjalna goebbelsowska propaganda, zgrabnie tumaczc wszelakie klski. Na froncie wschodnim Niemcy zaangaowali wikszo swych si, co nie przeszkodzio Armii Radzieckiej w spychaniu ich w krwawych walkach na zachd. Z tego jednak wzgldu nie mogli we Francji utrzymywa wielkiej liczby wojsk, tak by skutecznie umocni wybrzee atlantyckie. Czuli ju, ba, wiedzieli, e szykuje si wielka inwazja si alianckich na kontynent europejski. Dyli wic gwnie do umocnienia wybrzea na odcinku Cieniny Kaletaskiej, gdzie spodziewali si ldowania si sojuszniczych. Tam te w 1944 roku zgromadzili najwicej wojsk. Jake si jednak mylili! W portach nad kanaem La Manche i w Cieninie Kaletaskiej Kriegsmarine utrzymywaa 5 niszczycieli, 34 kutry (cigacze) torpedowe, 163 traowce, 57 okrtw patrolowych i 42 barki artyleryjskie. Alianci jednak mieli nad ni miadc przewag. Stosunek si w liczbie onierzy oraz w czogach i dziaach samobienych przedstawia si jak 3 do 1, w niszczycielach za 16 do 1, natomiast w samolotach a 61,4 do 1! Na wybrzeu Anglii gromadzono rwnoczenie ogromne siy inwazyjne. Wiele miast zostao zamknitych. Wspomina Zbyszek J. Pa, byy czonek zaogi cigacza torpedowego S 7, artylerzysta dziaa 6-funtowego: Brighton, pooony na poudniowo-wschodnim wybrzeu Anglii, w 1944 roku by miastem zamknitym. Przyjedajcy tutaj musia mie przepustk, miasto byo przepenione sprztem wojennym, przygotowania do inwazji w penym toku... W dniach od 26 listopada do 2 grudnia 1943 roku w Teheranie przebywaa wielka trjka: Stalin, Roosevelt i Churchill. Zaplanowano wwczas utworzenie drugiego frontu, ktrego celem miao by m.in. odcienie Armii Radzieckiej. Termin operacji inwazyjnej, ktra uzyskaa kryptonim Overlord jednej z najwikszych operacji desantowych wszechczasw zaplanowano na czerwiec nastpnego roku. Wwczas to w rejonie poudniowej Anglii panuje najlepsza pogoda, a to przecie podczas dziaa na podobn skal, kiedy gwne role przypadaj marynarce i lotnictwu, nie jest bez znaczenia. Z morzem w aden sposb nie da si zawrze paktu: trzeba, niestety, podporzdkowa si jego zwyczajom i zmiennym czstokro humorom. Na przeprowadzenie inwazji wybrano Francj, ktra znajdowaa si stosunkowo blisko niemieckich orodkw miejskich i przemysowych. Obawiano si wwczas, co byo zupenie uzasadnione, wielkiej koncentracji na wybrzeu francuskim si niemieckich i w wypadku ich aktywnej dziaalnoci spychania wojsk inwazyjnych z powrotem do morza.

Jedynym sposobem okazao si zmasowane bombardowanie pozycji nieprzyjaciela, ktre zaczo si ju od lutego 1944 roku. Wskazano te na miejsce wykonania tej wielkiej operacji: wybrzee Normandii. Nie byo tam portw, pocztkowo wic jednostki desantowe miay przerzuca przewoony sprzt prosto na nie przygotowany brzeg, a nastpnie uruchomi miano dwa sztuczne porty typu Mulberry, zbudowane w Anglii, a przyholowane i zakotwiczone u brzegw Normandii. Dowdc caej operacji zosta gen. Eisenhower. Siami ldowymi dowodzi marsz. Montgomery, lotnictwem marsz. Leigh-Malorry, za operacj mork, ktra przybraa kryptonim Neptun adm. Ramsay. W pierwszych wic dniach lutego rozpoczto okadanie bombami obiektw niemieckich w okupowanej Francji. Sparaliowano niemieck komunikacj kolejow, odcinajc w ten sposb Normandi od reszty terytorium. Tego miesica zrzucono 66 tysicy ton bomb! W tym czasie st. mar. Zbyszek J. Pa przebywa na czternastodniowym urlopie w Brighton. 8 lutego otrzyma telegraficzne powiadomienie z Plymouth, e urlop przeduono mu o dalszych kilka dni, do 22 lutego, jednak ju 14 tego miesica otrzyma kolejne powiadomienie, i natychmiast ma si stawi do bazy w Plymouth. Znalaz si tam nastpnego dnia i od razu przydzielony zosta do szkolnej kompanii. Zaczo si szkolenie, cho nie w caoci przeprowadzone w jednym miejscu. Oto bowiem pewnego dnia... Wspomina Zbyszek J. Pa: Panie kapitanie, melduj grup dwunastu marynarzy do odprawy powiedziaem. Spocznij odrzek dowdca (kpt. mar. Witold Szuster przyp. A.K.). Pa, jutro pod opiek podporucznika Pitka wyjedacie do Largo (Largs Szkocja), do bazy Royal Navy na kurs rozpoznawania sylwetek samolotowych. Jest to bardzo wany kurs, inwazja na Europ ju si zblia i my musimy by w stu procentach pewni, kto jest naszym wrogiem w powietrzu. Pamitajcie, bdzie tam wiele obcych zag, nie skompromitujcie imienia Polaka. Wiem jednak, kogo wysyam.. Jeli spiszecie si dobrze, bd z was dumny... Przygotowyway si wwczas polskie zaogi do przyjcia nowych cigaczy. Tym razem jednak miay to by jednostki torpedowe, podobno znakomicie wyposaone i dzielne. Na razie jednak sze cigaczy torpedowo-artyleryjskich budowao si w stoczni John Samuel White w Cowes na wyspie Wight. Marynarze byli ciekawi nowej suby, cho syszeli, e bdzie ona niezwykle cika. Tymczasem naleao uzbroi si w cierpliwo i podnosi swoje kwalifikacje. 2 marca 1944 roku pisze Zbyszek J. Pa przyjechalimy rano do Largo. Po zameldowaniu naszego przyjazdu ppor. Pitek zawezwany zosta przez angielskiego porucznika krlewskiej marynarki, ktry peni sub w tej siedzibie Royal Navy. Po powrocie z wizyty ppor. Pitek powiadomi nas, e kurs rozpoczyna si jutro o godzinie 9.30 rano... Po tygodniu egzaminy i ogoszenie lokat. Na trzecim miejscu grupa cigaczy angielskich, drugie miejsce zajli Norwegowie, za pierwsze grupa cigaczy... Poland! 11 kwietnia, we wtorek, Zbyszek J. Pa wyjecha z Plymouth do Ramsgate, dokd dotar o godzinie 18.30. Zameldowa si w zespole cigaczy. Ramsgate byo baz m.in. polskich cigaczy torpedowo-artyleryjskich, pniej za polskie jednostki przeniosy si do Felixtowe. Andrzej Jaraczewski w swoich wspomnieniach (Morze nr 11/85) wymienia jeszcze baz w Portland, piszc: Koniec wojny zasta mnie na stanowisku dowdcy grupy cigaczy w Portland. Grupa polskich cigaczy torpedowo-artyleryjskich bazowaa zatem kolejno w Ramsgate, Felixtowe i Portland. Ramsgate nad kanaem La Manche w ksistwie Kentu podaje Zbyszek J. Pa byo to mae miasteczko raczej kosmopolityczne, baza cigaczy przy H.M. Service Heron. Byli tam Anglicy, Holendrzy, Norwegowie, Belgowie, Kanadyjczycy. Miasto naprzeciw Pas-de-Calais; podczas dobrej widocznoci mona byo widzie nie tylko kontury brzegw francuskich, ale nawet sylwetki kociow i domw, gdzie czuwali hitlerowcy, ktrzy w lornetkach trzymali pod obserwacj brzeg angielski, szukajc na nim jakiegokolwiek ruchu... Z Ramsgate wanie cigacze torpedowo-artyleryjskie pod biao-czerwon bander miay wykonywa swe pierwsze zadania bojowe. W tej bazie jednak, gdzie przebywali marynarze wielu narodowoci, Polacy jak twierdzi Zb. J. Pa prezentowali si najlepiej: Bez przesady ze wszystkich narodowoci najlepiej prezentowali si Polacy i Norwegowie. Jakkolwiek nasz od by saby (6 funtw dla marynarzy na miesic), kady z nas mia mundur prywatnie szyty (wedug wzorw Polskiej Marynarki Wojennej i za pozwoleniem Kierownictwa MW), a na ktry naleao suy 2,5 miesica, wic trzeba byo nawet rzuci palenie...

Kanty spodni w tych mundurach byy ostre jak brzytwy. Dziki m.in. swej znakomitej prezencji Polacy mieli ogromne powodzenie u kobiet. Natomiast o wiele skromniej mwic delikatnie wygldali Kanadyjczycy, nie dbajcy zupenie o swj wygld. Nie pierwszy wic raz w historii ludzkoci zaczy si nieporozumienia wanie na tle zabiegw o wzgldy pikniejszej czci mieszkanek Ramsgate. Mwic inaczej dziewczyny wolay zadbanych, elegancjach i jak zwykle szarmanckich Polakw od ich kanadyjskich kolegw, hodujcych zasadom penego luzu i niedopitego guziczka. Dochodzio wic do spi, a nawet rkoczynw: Bosmanmat Rysiu Pasturczak to byy mistrz floty w wadze pirkowej w Gdyni, jego wspaniaa kondycja i walory fizyczne pomogy mu w znokautowaniu trzech kanadyjskich olbrzymw, ktrzy nie wiedzieli nawet, kto posa ich w krain marze... Po takiej eskapadzie dowdca wysya grup 24 marynarzy do Brighton, gdzie znajdowa si w owych czasach dom wypoczynkowy dla marynarzy rannych w akcjach wojennych, rekonwalescentw, chorych i niezdolnych na razie do aktywnej suby na morzu. No i dla nas... Z kalendarzyka Zbyszka J. Pazia z 1944 roku dowiadujemy si, e wraz z kolegami dojecha do Brighton 8 maja o godzinie 18.00. Pewnego dnia (w Brighton przyp. A.K.) pisze Zbyszek J. Pa spotkaem koleg, ktry pracowa w Kierownictwie Marynarki Wojennej w Londynie. Ku memu zdumieniu powiedzia mi, e po opuszczeniu Szkoy Podchorych w Plymouth zostaem awansowany na stopie mata. Po upewnieniu si, e jest to niezbitym faktem, zameldowaem o tym kierownikowi domu wypoczynkowego, komandorowi Petelencowi, ktry tak jak i ja nie mg zrozumie, dlaczego nie zostaem poinformowany oficjalnie. W kadym razie dostaem wyrwnanie okoo czterdziestu funtw, a w owych czasach byo to do duo. Zapis z Kalendarzyka: Rozkazem D-cy Poudn. mianowany jestem z dnia 1 V matem. Wreszcie nowe cigacze zostay przyprowadzone z Cowes do Ramsgate. Jak opowiada Zbyszek J. Pa, jednostki te na przejciu morzem obsugiwane byy prawdopodobnie przez szkieletowe zaogi, aby dopiero w bazie przyj pen obsad. W jego kalendarzyku znajdujemy dat 12 maja 1944 roku wraz z wpisem: Zaokrtowany na S 7 cigacz torpedowy. S 7 bya jedn z szeciu bliniaczych jednostek, zbudowanych w Cowes wedug planw Vosper 1943. Nosiy one numery burtowe od S 5 do S 10. Moliwe, e i cigacz S 4 by podobn jednostk. Pisze Zbyszek J. Pa: Ta wspaniaa jednostka pdzona silnikami typu Sterling bya zdolna do 40 wzw, uzbrojona w dwie wyrzutnie torpedowe, na dziobie 6-funtowe dziako pautomatyczne, dziako Oerlikon na rufie 20 mm, w bbnie 60 pociskw, bardzo efektywna bro przeciwko samolotom, na wyrzutniach torpedowych karabiny maszynowe typu Lewis... Spogldajc na archiwalne zdjcia, dochodzimy do nieodpartego wniosku, e byy to pikne okrty. Zgrabna linia kaduba, harmonijne rozmieszczenie nadbudwki i osprztu, rasowy ksztat szybkiej, niewielkiej jednostki. cigacze te miay dugo 22,8 m, szeroko 5,5 m i zanurzenie 1,6 m. Na dziobie dziako 6funtowe, na rufie pojedynczy Oerlikon. To 20-milimetrowe dziao przeciwlotnicze wzoru Mark-I, chodzone powietrzem, wyposaone w dwa cylindryczne magazynki po 60 naboi i celownik, obsugiwane byo przez dwch ludzi. Dwa podwjne cikie karabiny maszynowe typu Lewis, zamontowane po obydwu burtach na wyrzutniach torpedowych, miay kaliber 7,62 mm. Torpedy kalibru 457 mm wystrzeliwano z lewej i prawej burty. Zasig okrtu przy prdkoci 20 wzw wynosi 470 Mm. cigacze napdzane byy 3 silnikami typu Sterling po 1120 KM kady, dajcymi moliwo osignicia szybkoci do 40 wzw. (J. Pertek w swej publikacji Torpedowce i cigacze podaje trzy silniki wysokoobrotowe Packard o cznej mocy 4500 KM). Do ciasnej siowni schodzio si po piciu szczeblach drabinki. W morzu wszyscy trzymajcy sub na pokadzie znajdowali si na stanowiskach, inni za mogli odpocz na czterech kojach, znajdujcych si w pomieszczeniu na dziobie. Dowdca mia swoj malek kabin tu pod pomostem. Obok niej znajdowaa si kucheneczka i kabina radio. By to wic okrt przeznaczony nie do dugich rejsw, lecz przede wszystkim do byskawicznych akcji i zada, wykonywanych w niewielkim oddaleniu od macierzystej bazy. Zaoga, jak wynika z relacji Zbyszka J. Pazia, skadaa si z 14 ludzi. Trzeba wspomnie, e najpierw dowdc Polskiej Grupy cigaczy torpedowo-artyleryjskich by por. mar. (pniej kpt. mar.) Witold Szuster, a nastpnie znany nam ju por. mar. Andrzej Jaraczewski. Kapitan Szuster (zmar po wojnie w Australii) wspomina Zbyszek J. Pa by wspaniaym oficerem i czowiekiem, by dla nas nie tylko dowdc, lecz zawsze suy rad, dla niektrych by ojcem, bra pod swoje skrzyda tych, ktrzy mieli trudnoci w adaptacji... Oficer krpy opowiada dalej byy artylerzysta ze cigacza niada cera, typ poudniowca, mona go byo porwna z jakim Grekiem czy

Wochem, czarny. Jak si eniem, nawet zaproponowa mi sfinansowanie mojego lubu, nie miaem bowiem pienidzy na eniaczk. Mona z nim byo rozmawia jak z koleg. Takie zreszt stosunki panoway na cigaczach, bo przecie wystarczy jeden pocisk na wodach terytorialnych nieprzyjaciela i nie ma od razu wszystkich... Pniej za dowdc zosta por. mar. Andrzej Jaraczewski, ktry by mem Jadzi, modszej crki marszaka Jzefa Pisudskiego, a ktrej dowdca osobicie mnie przedstawi. On te zaokrtowa mnie na S 7, jego nawigacyjnym oficerem by ppor. Browarski, obydwaj oficerowie bardzo porzdni. Porucznik Jaraczewski, wielki subista, specjalny nacisk kad na wyposaenie bojowe cigacza, jego uzbrojenie i w ogle czysto na jednostce wojennej. Bosmanmaci to Rysiu Pasterczuk i Madejski, matowie Jzef Blaszczyk i ja, starsi marynarze Borysewicz (ps. abie Oko), J. Kurek, W. Szlauberg, marynarze Kwiatkowski, Kuroczycki i J. Wysocki (dwch pozostaych czonkw zaogi nie przypominam sobie). Z tych ludzi skadaa si zaoga naszego cigacza... Zanim poszczeglne cigacze torpedowo-artyleryjskie podniosy biao-czerwone bandery, dziaay z innymi polskimi zaogami pod bander brytyjsk. Byy to jednostki, noszce jeszcze symbole od MTB-424 do MTB-429. Pniej dopiero przyjy numery polskie, a wic od S 5 do S 10. Weszy w skad 8 Flotylli Kutrw Torpedowych, bazujcej wanie w Ramsgate. S 4 za, przejty 5 lipca 1943 roku, a oddany Brytyjczykom ju 18 czerwca nastpnego roku, podporzdkowany zosta 2 brytyjskiej Flotylli Kutrw Torpedowych. Podniesienie polskich bander na tych okrtach odbywao si w rnych terminach. S 5 podnis bander 3 maja 1944 roku, on te najwczeniej zosta zwrcony Royal Navy, bo ju 15 padziernika, S 6 10 lipca, ,,S 7 30 sierpnia, S 8 19 wrzenia, S 9 26 wrzenia i S 10 - 31 padziernika. Zakoczyy one dziaania bojowe 8 maja 1945 roku. Ju w maju mwiono o inwazji na Europ w kanale La Manche pisze Zb. J. Pa. Nawet po barach ludzie mwili otwarcie, e drugi front to kwestia dni, twierdzili, e czekamy tylko na dobr pogod w czerwcu dobra pogoda? Ale to Anglia, wyspiarze chodz na pla, gdzie bkit jest cudowny, z parasolem, w razie gdyby zacz pada deszcz. Pod koniec maja 5 7 wychodzi wraz z alianckim zespoem atakujemy konwj nieprzyjaciela, jeden statek pali si. Wracamy do bazy, a tu wszyscy mwi, e inwazja jest nieunikniona. Nad nami Latajce Fortece amerykaskiego lotnictwa lec na Francj, gos silnikw to wycie (kada forteca 4-silnikowa). Sprawiao to wiele radoci specjalnie Polakom. Wierzylimy, e jeli raz postawimy nogi na kontynencie, to dalsza ju droga prowadzi bdzie do Polski. Czekamy dumni, jak nasi praojcowie gotowi do boju za wolno Ojczyzny, serce bije coraz mocniej, zrewanujemy si za t straszn zbrodni hitlerowsk, za mordy, egzekucje, obozy zagady, za terror, za Warszaw... Polskie cigacze torpedowo-artyleryjskie, sukcesywnie obsadzane przez polskie zaogi i dziaajce na wodach przybrzenych poudniowej Anglii, wychodziy na patrole, do osony konwojw czy ataku na nieprzyjacielskie jednostki. Suba na tych jednostkach bya cika pisze Zb. J. Pa w lecie wychodzio si pod brzegi francuskie wieczorem, patrolujc przez ca noc, wracajc do bazy rano o godzinie smejdziewitej. Nastpnym zadaniem byo sprztanie, czyszczenie cigacza i broni, aby potem w bazie zje niadanie. Baz zag polskich cigaczy by zarekwirowany hotel Royal. Pikny niegdy ten hotel, pooony nad samym morzem, by naszym domem... Jedzenie mielimy bardzo dobre. Po niadaniu szlimy do ka, aby w lecie o 1516.00 zje obiad. Wieczorem, przed wyjciem w morze, kucharz przygotowywa w duych termosach kaw, ktr zabieralimy ze sob. Jeli pogoda bya za, w morze si nie wychodzio, chyba e byo jakie specjalne zadanie. Wanie wtedy marynarz mia szans wyj na ld... Razem z S 6 pod dowdztwem por. mar. Maka Bocheskiego jestemy na patrolu pod francuskim brzegiem, czekamy na konwj aliancki, na horyzoncie konwj... nieprzyjaciela. Nie mona atakowa, eby nie wyda pozycji alianckiego konwoju. Gra jak w szachy... Inna relacja Zbyszka J. Pazia z tego okresu: Dwie jednostki na kursie mwi pomost. Trzymam w centrum muszki mojego 6-funtowego dziaa, torpedy gotowe... ciekawe sylwetki... nie strzela, czeka na rozkaz... podchodzimy bardzo blisko, zimny pot leci mi po krzyu: co to jest? Olbrzymie miny nieprzyjacielskie i my midzy nimi. Dowdca zatrzymuje silniki i martw szybkoci wia lawiruje po polach minowych. Mielimy duo szczcia... I jeszcze jedna: Nie zapomn dnia, kiedy po cikim patrolu wrcilimy do Ramsgate, zacumowalimy do angielskiego cigacza. Zaczynamy czyci okrt, a tu nagle strza! Co si okazao: artylerzysta na angielskim cigaczu pozostawi 6-funtowy pocisk w lufie i podczas czyszczenia odpali, trafi w dzib swego ssiada. Gdyby wycelowa w ruf, gdzie byy zbiorniki benzyny, to cay basen i wszystkie jednostki a

byo ich kilkanacie wyleciayby w powietrze. W poniedziaek, 15 maja, S 7 wysadza we Francji cznika podziemnej armii francuskiej. Zaatakowany przez niemieckie cigacze, wraca do bazy bez uszkodze. Nieprzerwanie w tym czasie peni sub w kanale La Manche. Zaogi s wyczerpane, zmczone wahadowym systemem wyj w morze. Na morzu ubrani bylimy w kombinezon wspomina Zbyszek J. Pa spodnie i kurtka razem; na to znowu kombinezon nieprzemakalny, buty ze skrzanymi cholewami. Biay sweter i czapka nieprzemakalna, taka jak rybacka, ktrej ronjdo spadao na szyj, eby woda nie dostawaa si za konierz. Siedz w wieyczce swego 6-funtowego dziaa. Wielka fala. Kutrem rzuca. Woda wlewa si do wieyczki. Okrcam szyj rcznikiem. Woda powoli wypywa, a jak jest poniej pasa, zdejmuj i wykrcam rcznik, zakadam drugi i czekam na nastpn fal... W noc poprzedzajc inwazj 1100 cikich angielskich bombowcw zaatakowao 10 baterii nadbrzenych w rejonie ldowania, o wicie za dziea zniszczenia dokoczyy amerykaskie Latajce Fortece. W kierunku Normandii ruszy ogromny zesp desantowy. Pocztkowo flota niemiecka, znajdujca si w bazach Morza Pnocnego, nie moga przebi si w rejon ldowania. Panoway tu wszak niepodzielnie lotnictwo i flota sojusznikw. Niemieckie niszczyciele i kutry torpedowe czyniy prby wejcia w rejon rozwijania i przemieszczania si desantowych, nie osigny jednak widocznych sukcesw. 8 czerwca Schnellbooty zatopiy niszczyciel w strefie amerykaskiej. W lipcu Niemcy uyli ywych torped, kutrw typu Linse, zaadowanych materiaami wybuchowymi i kierowanych radiem... Bez wikszych rezultatw. Powstawa potny drugi front, ktry na pocztku 1945 roku osign dugo 780 km. Siy zbrojne Niemiec staway si coraz sabsze, bo cho w poowie 1944 roku ich produkcja na potrzeby wojska osigna szczytowy poziom, to jednak wszelkie zapasy byy ju na wyczerpaniu. W lecie wic 1944 roku zadaniem si morskich sprzymierzonych i lotnictwa bya obrona linii komunikacyjnych na kanale La Manche midzy portami Wielkiej Brytanii a Normandi. Na atlantyckim teatrze dziaa wojennych rwnie naleao chroni linie ycia. Tam sprzymierzeni mieli nad Niemcami przygniatajc przewag w okrtach nawodnych, cho ustpowali im pod wzgldem jednostek podwodnych. 1 czerwca Kriegsmarine posiadaa 441 U-bootw, z tego ok. 380 przeznaczonych byo do dziaa na Atlantyku. Faktycznie dziaao wwczas 170 okrtw podwodnych, reszta bya w remontach, na prbach lub odbywaa szkolenie. Akcje U-bootw, skierowane przeciwko operacji Overlord, rwnie zakoczyy si generaln klap. Od 1 lipca do 25 sierpnia na wodach Zatoki Biskajskiej i kanau La Manche zatopionych zostao 21 niemieckich podwodnych korsarzy. Do dziaania na wodach English Ghannel w okresie trwania operacji normandzkiej zaangaowane byy rwnie polskie cigacze torpedpwo-artyleryjskie. Wspomina Zbyszek J. Pa: 6 czerwca 1944, niesamowita armada alianckiej floty, pancerniki, krowniki, niszczyciele, cigacze, caa masa odzi desantowych. Cel ldowanie w Normandii. Po paru dniach zauwaylimy, e niektre statki holuj jakie obiekty, ktrych nie moglimy rozpozna. Okazao si, e s to mosty, ktre saperzy pocz i bd wyadowywa uzbrojenie, amunicj czy prowiant... W takiej krytycznej dla siebie sytuacji Niemcy zdecydowali si uy cudownej broni. W nocy z 12 na 13 czerwca po raz pierwszy poleciay na Londyn samoloty-pociski V-1. Rozkaz odpalenia wydano korpusowi specjalnego przeznaczenia, dowodzonemu przez gen. E. Heinemanna. Najsilniejszy ostrza stolicy Wielkiej Brytanii mia miejsce 16 czerwca. V-1 byy to pociski osigajce prdko okoo 650 km/h, istniaa wic moliwo niszczenia ich w locie przez artyleri przeciwlotnicz i samoloty. W pierwszym tygodniu ostrzeliwania Londynu zniszczono w ten sposb trzeci cz latajcych bomb, za po dwch i p miesicu zostao unicestwionych okoo 70 procent V-1. Od wrzenia 1944 roku Niemcy rzucili do akcji swoj najnowsz bro: pociski rakietowe V-2, odpalane pocztkowo z Holandii. Ten rodek napadu okaza si o wiele groniejszy, jedynym sposobem jego zwalczania byo tylko bombardowanie stanowisk startowych i wykrytych wytwrni. Polskie cigacze torpedowo-artyleryjskie byy przystosowane do zwalczania celw powietrznych, bray wic udzia w zestrzeliwaniu cudownej broni III Rzeszy. Pisze o tym Zbyszek J. Pa: Kiedy Hitler zdecydowa si na ostatni prb wygrania wojny przez wystrzeliwanie latajcych bomb V-1 i V-2 przeciwko Londynowi, Niemcy nie mieli adnych skrupuw. Ostrzeliwali te Dover i Ramsgate. Nigdy nie zapomn, kiedy wanie w Dover taki pocisk trafi w kolejk autobusow, a jedyn rzecz do rozpoznania byo rami sieranta, ktre wisiao makabrycznie na linii telegraficznej. Przelot owego pocisku jedna minuta, ogromny blask na brzegu francuskim, potem niesamowita eksplozja i zniszczenia. V-1, bro

bardzo gona, podczas lotu niesamowity szum, jak silnik w aucie, ktry le pracuje. W momencie gdy szumu nie sycha, rakieta pikuje i wanie wwczas panika. Nasze cigacze wychodziy przede wszystkim w nocy, a jeeli w dzie, to m.in. w celu zestrzeliwania V-1... W kalendarzyku Zb. J. Pazia pod dat 12 padziernika 1944 roku jest zapis: Polskie cigacze wypywaj do nowej bazy w Felixtowe w Suffolk. Tak wspomina ten dzie waciciel kalendarzyka: Drugi front powoli posuwa si na wschd, prawdopodobnie dlatego admiralicja brytyjsk zdecydowaa si przenie niektre flotylle cigaczy torpedowych do nowej bazy w Felixtowe w ksistwie Suffolk niedaleko miasta Ipswich. I tak polska grupa cigaczy opucia Ramsgate. S 7 by liderem ze swym dowdc por. mar. Andrzejem Jaraczewskim, jego oficerem nawigacyjnym by ppor. A. Browarski. Nie wiem dlaczego, ale on zrobi pomyk nawigacyjn, le odczyta numer boi nawigacyjnej. Zrobilimy zwrot w lewo na burt za wczenie, po paru minutach idc z szybkoci okoo 40 wzw znalelimy si na mielinie przy ujciu Tamizy. Jakkolwiek wysano d motorow z twierdz (zbudowanych na czas wojny z duymi kalibrami dzia), nie moga ona do nas doj, bo odpyw by bardzo szybki i tak po paru godzinach stanlimy jak posg Liberty w Nowym Jorku sami na piasku. Wiee-twierdze przez cay czas trzymay kontakt z nami, semaforem i wiatem informujc o czasie przypywu... Pogoda bya adna, nadszed przypyw, podnis nasz cigacz, zagrzmiay silniki sterlingowe i ca naprzd opucilimy ujcie Tamizy, biorc kurs na Felixtowe. Pno wieczorem przy niskiej wodzie zacumowalimy w basenie przy hangarze dla synnych wodnopatowcw Catalina... Do koszar byo jakie ptora kilometra. Koszary przeznaczone dla polskiej grupy byy pooone pomidzy barakami podoficerskimi armii brytyjskiej a pomocniczej suby kobiet. W samym Felixtowe (bylimy zakwaterowani na peryferiach miasta) jest dancing bar pod nazw Cavendish i wanie to miejsce byo mekk wszystkich narodowoci w mundurach z Amerykanami na czele, wrd nich paru polskiego pochodzenia, ktrzy rozmawiali wcale niele po polsku... Na jednym ze zdj, przekazanych przez Zbyszka J. Pazia wraz z relacjami i kalendarzykiem Muzeum Marynarki Wojennej PRL, widzimy cigacz S 7, jesieni 1944 roku powracajcy do bazy w Felixtowe z patrolu pod Belgi. Widnieje na nim do przestronny basen portowy, a na jego dalekich brzegach budynki, w gbi za wysokie urwiska, podobne do tych, jakie s w Dover. Na pokadzie marynarze ubrani w kombinezony i bosmanki. Jednostka widoczna jest od dziobu, na wolnych obrotach zmierza ku innej jednostce, do ktrej ma zacumowa. Kto z obsady dziobowej przygotowuje cum do rzucenia. Niestety, dokadnie nie wida marynarskich twarzy. Zapewne s zmczone, wyczerpane caonocnym patrolem. Taki system suby powodowa nie tylko wielkie zmczenie, lecz co za tym idzie rozdranienie marynarzy. C, cika morska praca... Na innym zdjciu widzimy polskich marynarzy w ubraniach wyjciowych, przepiknie wyprasowanych, na drodze do bazy w Felixtowe rozmawiajcych z angielskimi dziewcztami. Trudno si dziwi, e do koca wsppraca z Kanadyjczykami nie zawsze ukadaa si Polakom poprawnie. Zaogi polskich cigaczy torpedowo-artyleryjskich nieprzerwanie peniy morsk sub w ostatnich miesicach II wojny wiatowej. Operoway z Felixtowe, za prawdopodobnie po styczniu 1945 roku przebazowane zostay do Portland. Mat Zbyszek J. Pa opuci swj cigacz S 7, aby w lutym 1945 roku uda si na kurs podoficerski. Mogoby si wydawa, e po utworzeniu przez aliantw drugiego frontu, a zatem po zajciu przez sprzymierzonych portw nad kanaem La Manche, zapanowa na nim spokj. Z jednej przecie strony znajdowa si brzeg brytyjski, z drugiej francuski. Nic jednak bardziej bdnego! To prawda, e pod koniec 1944 roku Niemcy gwne siy floty nawodnej skoncentrowali na Batyku, a wic do daleko od rejonu dziaania polskich cigaczy. Wszelkie moliwe rodki transportu zaangaowali wwczas przede wszystkim do ewakuacji wojsk i sprztu z wybrzey Batyku do zachodnich portw pnocnych Niemiec. Na tym oddalonym od kanau La Manche, a bliskim Polsce akwenie Niemcy mieli na pocztku 1945 roku 2 stare okrty liniowe, 4 cikie krowniki, ponad 200 U-bootw, przeszo 30 niszczycieli i torpedowcw, 70 kutrw torpedowych, 64 traowce, okoo 200 jednostek desantowych oraz 300 dozorowcw i kutrw traowych. Starali si nie dopuci radzieckich okrtw na Morze Batyckie, okrtami podwodnymi blokujc wyjcie z Zatoki Fiskiej i stawiajc zagrody minowe. Nie stanowiy one jednak przeszkd nie do przebycia, czego dowodem bya skuteczna akcja radzieckiego okrtu podwodnego S 13, ktry po przerwaniu si przez blokad w styczniu na wysokoci awicy Supskiej posa na dno wielki

transportowiec Wilhelm Gustloff. Ale to ju zupenie inna, cho niezwykle pasjonujca historia... Utracili wic Niemcy swoje bazy i porty w Zatoce Biskajskiej, Morzu rdziemnym, na wybrzeu belgijskim, holenderskim oraz w pnocnej Norwegii. Ksali jednak nadal, i to bolenie, cho wiadomo ju byo, e ich klska zblia si nieuchronnie, i nawet kontruderzenie w Ardenach nie jest w stanie zmieni biegu historii. III Rzesza przechodzia gboki kryzys wojskowo-polityczny. Nie przestano tam jednak wierzy w cudown bro. W 1944 roku Wehrmacht by nawet w stanie uzupeni straty w ludziach, poniesione przede wszystkim na froncie wschodnim, otrzyma te od przemysu wicej broni i sprztu technicznego ni w kadym innym roku wojny. Duy nacisk pooyli Niemcy na dziaalno na Atlantyku oraz budow nowych okrtw podwodnych, ktre sprawi miay ten cud. Konstruowano gwnie typy krownicze do dziaa oceanicznych (seria XXI) i mae (seria XXIII). Dokonywano, na Batyku, prb wystrzeliwania rakiet balistycznych z U-bootw. Nowoczesne, o znakomitych parametrach okrty podwodne mogy jeszcze powanie zagrozi sojuszniczym liniom komunikacyjnym. Na atlantyckich szlakach znajdowao si ich codziennie: w styczniu 1945 36, w lutym i w marcu 48, w kwietniu 50 i w pierwszych dniach maja 43. U-booty nie dziaay ju w wilczych stadach alianci dysponowali skutecznymi rodkami ich zwalczania, tworzc chociaby ruchome bariery, zoone z poszukujco-uderzeniowych grup lotniskowcw i innych okrtw, nie mwic ju o technice, sucej wykrywaniu zanurzonych jednostek. Od stycznia jednak do maja niemieckie okrty podwodne zatopiy 55 statkw alianckich o cznym tonau 270,3 tys. BRT. U-booty dziaay rwnie z baz norweskich na zachodnich i poudniowo-zachodnich podejciach do Wielkiej Brytanii, atakujc konwoje i stawiajc zagrody minowe. W styczniu dziaao tam 1012, w lutym za 25 tych jednostek. W okresie od 1 stycznia do 8 maja 1945 roku zatopionych zostao 151 U-bootw. W ostatnim roku wojny kana La Manche by niezwykle wan arteri komunikacyjn, wymagajc bezustannej, pieczoowitej ochrony. Wszak powodzenie operacji wojsk amerykaskich i brytyjskich na kontynencie zaleao od terminowych dostaw uzbrojenia i ywnoci a wic od ruchu konwojw przez Atlantyk, Morze Pnocne i rdziemne oraz wanie przez English Channel. W okresie od stycznia do maja z Wysp Brytyjskich wyszo 101 konwojw. adunki, przeznaczone dla sojuszniczych armii w Europie, docieray do nich przez porty w Antwerpii, Cherbourgu, Hawrze i Rouen. Szczeglne znaczenie miaa Antwerpia, o czym dobrze wiedzieli Niemcy. Do walki z alianck eglug wykorzystywali lotnictwo, kutry typu Linse, miny, niewielkie, specjalnie budowane, okrty i lilipucie jednostki podwodne. Siy te czyniy wypady w rejon kanau La Manche, ujcia Skaldy i pod wschodnie wybrzea Anglii. Na szczcie ich akcje byy mao skuteczne. Obrona bowiem komunikacji na Kanale i Morzu Pnocnym, opierajca si na niszczycielach, cigaczach, traowcach i kutrach torpedowych, wspdziaajcych z lotnictwem, okazaa si znakomita. Przewoone przez Kana wszelkiego rodzaju cenne adunki docieray do miejsc przeznaczenia prawie bez przeszkd. Aby jednak tak sta si mogo, zaogi polskich cigaczy torpedowo-artyleryjskich nadal peniy sw morsk sub na Kanale. Ochraniay konwoje, patroloway wyznaczone akweny, strzegy bezpieczestwa brytyjskiego brzegu i sojuszniczych jednostek, pyncych ku zwycistwu ku zakoczeniu wojny. Po drugiej stronie Kanau nie byo ju Niemcw, jeli nie liczy odcitego garnizonu w Dunkierce, ktry podda si dopiero w maju 1945 roku, blokowany do tego czasu przez oddziay francuskie i czechosowack brygad pancern. Jego artyleria dalekonona ju nie istniaa, zdruzgotano j atakami bombowymi. W samej Francji trwaa powolna odbudowa wojsk ldowych, lotnictwa i floty, liczcej z pocztkiem 1945 roku okoo 50 okrtw podstawowych klas. 8 maja 1945 roku podpisany zosta akt bezwarunkowej kapitulacji Niemiec. Po dokonaniu tej historycznej, o wielkim dla ludzkoci znaczeniu ceremonii, admira Karl Dnitz rozkaza wszystkim okrtom podwodnym, znajdujcym si w morzu, zaprzesta wszelkich dziaa i powrci do baz. Wspomina te chwile wczesny por. mar. Andrzej Jaraczewski (miesicznik Morze nr 11/85): W myl rozkazu Dnitza wszystkie U-booty miay podda si kierujc si do baz brytyjskich. Otrzymaem od Brytyjczykw wiadomo, e pierwszy U-boot ujawni si w Kanale i przed wejciem do portu wanie my, Polacy, mamy go obsadzi. cilej, zaoga techniczna miaa by angielska, pokadowa polska. Bya to dla nas nie lada gratka. Wszyscy chcieli i. Ja rwnie. Nie mogem jednak naduywa stanowiska i wyznaczyem na dowdc grupy por. Stanisawa Kopeckiego. Sam pojechaem ju pniej, gdy U-boot postawiono na beczkach w bazie. Niemieccy podoficerowie i marynarze stali na dziobie, oficerowie za kioskiem. W pewnej chwili jeden z naszych marynarzy melduje, e Niemcy pytaj, czy mog zapali? Zgadzam si na pi minut palenia. Gdy marynarz przetumaczy moje sowa, a by to chopak, ktry jeszcze przed rokiem suy w Kriegsmarine, dojrzaem kpice umieszki na twarzach jecw. Postanowiem ich przypilnowa. Po piciu minutach polecam, by wartownik przekaza, e czas palenia min. Niemcy

ostentacyjnie odwrcili si do mnie plecami nie przestajc pali. Marynarz niewiele mylc zapa karabin za luf i upn najbliszego kolb w plecy, krzyczc jednoczenie: Nie syszycie rozkazu polskiego oficera? Niemcy jakby dopiero teraz zorientowali si, e s w rkach Polakw. Papierosy poszy za burt. Sama ceremonia poddania si niemieckiego okrtu bya starannie wyreyserowana. Odbyo si to w biurze komendanta bazy w obecnoci dziennikarzy. Na pytanie zadane przez Anglika, czy si poddaje, niemiecki dowdca nie tracc pewnoci siebie stwierdzi z naciskiem: Ja dostaem rozkaz poddania si... Kiedy po wojnie, cho nie od razu po zakoczeniu dziaa, cigacze z powrotem przekazane zostay Royal Navy, czekay je rne losy. Zostay one bowiem sprzedane i przeksztacone na przykad w barki mieszkalne. Niezwyky za los spotka znany nam ju cigacz artyleryjski S 3, czyli Wya. Por. mar. A. Jaraczewski podaje, e dziesi lat temu zgosi si do niego jaki obywatel angielski i poinformowa go, i jest wacicielem tej jednostki. Okazao si bowiem, e znalaz gdzie w porcie niszczejcy okrt i kupi go za sum 50 funtw. Wyremontowa swj nabytek, proszc byych polskich marynarzy o pomoc. yjcy jeszcze wwczas byy motorzysta Jdroszczyk ten sam, ktry wylecia z siowni po eksplozji miny wyremontowa silniki. cigacz ten pywa do dnia dzisiejszego jako jacht motorowy, on te prowadzi w 1977 roku defilad na Tamizie z okazji jubileuszu 25-lecia panowania krlowej Elbiety II. Miny czasy klasycznych bitew morskich midzy wielkimi, najeonymi cik artyleri okrtami. Dzisiaj nie mona ju zbudowa potnych okrtw o pancerzach chronicych te jednostki przed skutecznym raeniem. Rakiety rnych klas na przykad woda-woda czy powietrze-woda s w stanie zniszczy kad jednostk. Potrzebne s zatem dzi jednostki lekkie, bardzo szybkie i zwrotne, a jednoczenie wyposaone w bro rakietow w da, mogce zada miertelny cios nieprzyjacielskiemu okrtowi. Powinny mie moliwo podejcia z wielk szybkoci do nieprzyjaciela na odlego skutecznego strzau i po wykonaniu zadania byskawicznego odejcia z zagroonego rejonu, a wic i uchylenia si przed raeniem ze strony przeciwnika. Takie okrty buduje si w wiatowych stoczniach, a i Marynarka Wojenna PRL ma w swym wyposaeniu jednostki tej klasy: mae okrty rakietowe. Dysponujemy te kutrami torpedowymi i cigaczami okrtw podwodnych. W czterdzieci jeden lat po zakoczeniu wojny strzeg one polskiego Wybrzea, wykonuj wiele zblionych do faktycznych dziaa bojowych zada na morzu, odbywaj intensywne wiczenia na morskich poligonach. S zawsze gotowe do zadania potnego ciosu, gdyby taka konieczno zaistniaa. A dziesi polskich cigaczy, podczas wojny operujcych w mglistym, ddystym i sztormowym rejonie kanau La Manche? Ich dowdcy i zaogi zasuyy na najwysze uznanie za odwag, nieustpliwo, a czstokro brawur podczas walki z hitlerowsk Kriegsmarine. Ju w czasie zmaga wojennych cigacze, operujce pod biaoczerwon bander, zdobyy rozgos i szacunek Anglikw: wyspiarzy, ktrym zaimponowa mog tylko prawdziwi marynarze. Tacy wanie jak ci ze cigaczy...