You are on page 1of 3

Projekt

UCHWAŁA Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej z dnia ……… lutego 2012 roku w sprawie rezygnacji przez Rzeczpospolitą Polską z polskiego złotego i przyjęcia waluty euro oraz udziału w tak zwanym „pakcie fiskalnym”

Sejm Rzeczypospolitej Polskiej mając na uwadze zasadnicze znaczenie decyzji związanych z rezygnacją przez Rzeczpospolitą z polskiego złotego i przyjęciem waluty euro oraz z uczestnictwem w przygotowywanej międzypaństwowej umowie o dyscyplinie fiskalnej (tak zwany „pakt fiskalny”) stwierdza, że: 1. Zmiana Konstytucji RP umożliwiająca decyzje o rezygnacji przez Rzeczpospolitą z polskiego złotego i przyjęciem waluty euro musi zostać zatwierdzona w drodze referendum ogólnokrajowego; 2. Ratyfikacja przez Sejm umowy określanej jako „pakt fiskalny” – jeżeli taka umowa zostanie przez Rzeczpospolitą podpisana – nastąpiła wyłącznie po uzyskaniu wcześniejszej zgody w drodze referendum ogólnokrajowego. UZASADNIENIE Jesteśmy obecnie świadkami kryzysu modelu integracji politycznej państw Europy. Traktat Lizboński stanowił ostatni akord postępującej integracji politycznej i gospodarczej, która ignorując uwarunkowania poszczególnych państw członkowskich, doprowadziła wprost do kryzysu strefy Euro. Kryzys strefy euro zagraża bezpieczeństwu finansowemu obywateli państw strefy euro a pośrednio także polskich obywateli. W opinii wielu ekonomistów kryzys strefy euro może prowadzić do jej rychłego rozpadu lub też trwających wiele lat perturbacji. W tym świetle, ponownego przemyślenia wymaga zobowiązanie Polski do przyjęcia euro, wynikające z traktatu akcesyjnego Polski do Unii Europejskiej. Przyjęcie bowiem euro w obecnej sytuacji wystawi na niebezpieczeństwo zgromadzone przez polskie rodziny oszczędności i narazi polską gospodarkę na straty. Tymczasem premier Donald Tusk podtrzymuje wciąż deklaracje o bezwarunkowym dążeniu Polski do wejścia do strefy euro. Zajmuje tez stanowisko, że referendum w tej sprawie nie jest potrzebne, bo Polacy opowiedzieli się w tej kwestii głosując w referendum nad traktatem akcesyjnym. Odrzuca zatem pogląd, że decyzja przyjęciu euro musi być suwerenną decyzją polityczną wyrażoną

w konstytucyjnie określonym trybie, zwłaszcza w sytuacji, gdy strefa euro przeżywa głęboki kryzys grożący jej rychłym rozpadem. Można wskazać na dwa różne przypadki państw członkowskich UE, w które zadecydowały o nieprzystępowaniu do strefy euro. Dania w 1992 roku w Traktacie z Maastricht uzyskała klauzulę „opt-out” ( wyłączenie) ze strefy euro. W związku z planami zmiany tego stanu rzeczy w 2000 roku zorganizowano tam referendum, w którym obywatele odrzucili członkostwo w Unii Walutowej i Gospodarczej. Szwecja nie uzyskała klauzuli opt-out, jednakże w 1997 roku szwedzki parlament podjął uchwałę o nieuczestniczeniu w strefie euro, Szwecja nie weszła do ERM II, a w 2003 roku w referendum większość Szwedów zagłosowała przeciw przyjęciu euro. Tak fundamentalna dla Polski sprawa jak kwestia bezpiecznego pieniądza musi zostać rozstrzygnięta poprzez bezpośrednie odwołanie się do głosu Narodu. Zobowiązanie Polski w tym zakresie wynikające z traktatu akcesyjnego nie może być rozumiane jako ostateczne i niezależne od okoliczności, lecz wymagające przemyślenia i ponownej decyzji w świetle oczywistego kryzysu i niebezpieczeństwa rychłego rozpadu obecnej strefy Euro. Należy też zwrócić uwagę, że wprowadzenie euro doprowadziło do wzrostu cen w wielu państwach, a tym samym wprowadzenie euro nieuchronnie doprowadzi do wzrostu cen także w Polsce i zubożenia polskiego społeczeństwa. Kryzys strefy Euro doprowadził do niespotykanych wcześniej rozwiązań prawno-instytucjonalnych. Tworzy się nowy ośrodek decyzyjny, i to w drodze pozatraktatowej, na mocy umowy międzypaństwowej. W ten pozatraktatowy sposób powstają nowe pozatraktatowe instytucje, zarządzające strefą euro i prawdopodobnie stanowiące nowe centrum decyzyjne procesów integracji europejskiej (szczyt przywódców państw członków paktu). Po jego powstaniu Polska utraci wpływ na podejmowanie strategicznych decyzji w UE. To zupełnie nowa sytuacja, której nie mogliśmy przewidzieć oddając przed laty głos w referendum akcesyjnym. Dlatego konieczne jest podjęcie bezpośredniej decyzji przez suwerena, Naród Polski, zarówno w kwestii przyjęcia euro, jak i paktu fiskalnego. W realnym układzie sił tak zwany pakt fiskalny ma utrwalić kierownicza rolę w UE dwóch państw: Niemiec i Francji. W Polsce oba kluby opozycji prawicowej przestrzegały przed tym zagrożeniem. Ostatnio do opinii prawicowej opozycji przychylił się premier Donald Tusk mówiąc o niebezpieczeństwie „trwałego monopolu politycznego Niemiec i Francji”. Fakt, że siły polityczne, które w Sejmie posiadają konstytucyjną większość obecnie podzielają – choć w różnej formie i z różna intensywnością – diagnozę niebezpieczeństw związanych z obecna dynamiką procesów politycznych w Unii stanowi przesłankę do podjęcia zasadniczych decyzji politycznych. Tych jednak brak. Zarówno Prezydent Bronisław Komorowski, jak i premier Donald Tusk stoją na stanowisku, że ewentualna ratyfikacja umowy o pakcie fiskalnym winna nastąpić w trybie tzw. ratyfikacji „zwykłej” (art. 89 Konstytucji). Wykluczają ratyfikację szczególną związaną z przekazaniem kompetencji Rzeczpospolitej organizacji międzynarodowej (art. 90 Konstytucji), a także referendum. W Polsce debata nad pakietem fiskalnym i jego ewentualna ratyfikacją ma charakter szczątkowy, toczą ją głównie publicyści. W wielu krajach UE dyskusja nad przewidywana ratyfikacja paktu fiskalnego angażuje główne siły polityczne i ośrodki władzy. W Republice Czeskiej rząd premiera Petra Neczasa zadeklarował, że taka ratyfikację winno poprzedzić referendum powszechne.

W Irlandii pod naciskiem opozycji premier Enda Kenny nie wykluczył referendum powszechnego w tej sprawie i zadeklarował szybkie zainicjowanie działania komisji referendalnej, której zadaniem jest dostarczanie obywatelom rzetelnej i bezstronnej informacji o kwestii będącej przedmiotem referendum. W Rumunii, Szwecji i Holandii w debatę o potrzebie referendum w sprawie paktu fiskalnego zaangażowane są najważniejsze – rządowe i opozycyjne – partie polityczne. Solidarna Polska uważa, ze wobec zajmowanego przez Prezydenta i premiera stanowiska potrzebna jest w tej sprawie decyzja Sejmu poprzedzona debatą. Ostateczna decyzja o przystąpieniu Polski do mechanizmu dalszej integracji politycznej i gospodarczej musi natomiast być poprzedzona zgodą wyrażoną przez Naród w referendum ogólnokrajowym. Polscy obywatele mają prawo do bezpośredniego podjęcia decyzji w sprawach, które dotyczą bezpośrednio bezpieczeństwa ich oszczędności i pomyślności całej gospodarki. Zarówno przyjęcie euro jak i uczestnictwo Polski w tak zwanym „pakcie fiskalnym” będzie miało istotne konsekwencje dla każdej polskiej rodziny. Dlatego też, decyzje w tych sprawach mogą zapadać wyłącznie po uzyskaniu zgody wyrażonej przez Naród w referendum.