You are on page 1of 10

ROCZNIKI POLSKIEGO TOWARZYSTWA MATEMATYCZNEGO ´ Seria II: WIADOMOSCI MATEMATYCZNE XXXIX (2003

)

Zdzisław Skupień (Kraków)

Twierdzenie Cantora-Bernsteina – dowody znane-nieznane
1. Wstęp. Matematyka jest niewątpliwie procesem społecznym – społecznym procesem gromadzenia zobiektywizowanej informacji. Niezawodnym polem jej zastosowań jest więc dydaktyka. Tej zaś ma służyć poniższe zestawienie inspirujących krótkich dowodów i przypomnienie oraz skorygowanie kilku informacji historycznych. Chociaż twierdzenie Cantora-Bernsteina nie zależy od pewnika wyboru, żaden z dowodów nie jest konstrukcyjny w sensie algorytmicznym, bo skończona liczba kroków nie musi wystarczyć dla uzyskania bijekcji. Kontrowersje wokół służebności rozważanego twierdzenia o bijekcji względem pojęcia liczby są celowo przypomniane. Artykuł niniejszy jest również odpowiedzią na matematyczno-merytoryczne uwagi w liście prof. J. Mioduszewskiego [23]. 2. Dowody iteracyjne. Przechodząc do matematyki, dla dowolnych zbiorów A i B załóżmy, że istnieją iniekcje: A → B oraz B → A. Twierdzenie Cantora-Bernsteina orzeka, że: (α) Istnieje bijekcja od jednego ze zbiorów A, B na drugi. D o w ó d D1. Wystarczy założyć, że żadna z tych iniekcji nie jest bijekcją. Załóżmy więc, że zbiór B jest podzbiorem właściwym zbioru A, gdyż zamiast wyjściowego zbioru B możemy rozważyć jego iniektywny obraz zawarty w A. Niech f : A → B będzie daną iniekcją (gdy B ⊂ A). Niech C oznacza zbiór tych y ∈ A, dla których istnieją x ∈ A \ B i nieujemna liczba n, takie że y = f n (x), gdzie f n oznacza n-tą iterację iniekcji f , przy czym f 0 jest identycznością. Zatem A \ B ⊂ C i dla każdego y ∈ C jednoznacznie wyznaczone są i n, i x, a nadto f [C] ⊂ C (co więcej, f [C] = B ∩ C oraz A \ C = B \ f [C]). Stąd unia iniekcji f zacieśnionej do zbioru C oraz identyczności na A \ C jest bijekcją, powiedzmy h, od zbioru A na B, h = f |C ∪ id|A \ C. ⊓ ⊔ W powyższym dowodzie (i poniżej) dla odwzorowania ϕ, ϕ = ϕ(·), symbol ϕ[·] oznacza przedłużenie ϕ na zbiory, np. f [C] jest obrazem zbioru C poprzez f .

nota w zestawie Z żałobnej karty w [39] (2000). Jednakże zbiory C i S nie muszą się dopełniać do A i dlatego bijekcje f ∗ . s. Dopiero poprzez ten komentarz dotarłem niedawno i do Coxa. Różne bowiem mogą być też bijekcje w pełni wyznaczone przez dane dwie iniekcje. B. W komentarzu [12. że dowód D1 jest wywiedziony z pracy Coxa [10] z r. D o w ó d D2. to są one równoliczne z dowolnym zbiorem pośrednim M ′ . 1968. rozważmy dowolny zbiór E ⊂ M \ f [M ] a następnie S := E ∪ f [E] ∪ f [f [E]] ∪ . Ciekawsze zaś. Cox unika iteracji złożenia g ◦ f dzięki wspomnianemu lematowi. Przedstawmy zatem bardzo krótką wersję dowodu. że f [C] = B ∩ C. Załóżmy. skąd f [M ] \ S = f [M ] \ f [S] = f [M \S]. Wtedy f ∗ := id|S ∪f |(M \S) jest bijekcją M → E ∪ f [M ]. 7] już w roku 1883 (powtórzonej w [8. h) dowodu lematu. wychodząc od rozłącznych zbiorów odpowiednio A \ B i E = B \ f [A]. że B ⊆ A. Reichaw-Reichbach u Leetcha w [12]) – nie cytując żadnych źródeł. ponieważ f jest iniekcją. § 2] (1895). Zauważmy. Reichbach (i nikt inny) nie jest jednak cytowany przez Coxa. Reichaw. Dowód D1 jest ulepszoną adaptacją (z zachowaniem i metody. (W D1 jedną z danych iniekcji jest po prostu tożsamość na zbiorze B). że S = E ∪ f [S]. i rozważmy iniekcję g ◦ f : A → A oraz podzbiór . ⊓ ⊔ W oznaczeniach dowodu D1: M = A. h: A → B mogą być różne. E ∪ f [M ] = B ⊂ A. gdzie jest też wersja „standardowa” równoważnie sformułowana powyżej jako (α)): (β) Jeżeli M ′′ ⊂ M ′ ⊂ M i zbiory M . Leetcha (pomijający nazwisko Cox). że z danych iniekcji f : A → B oraz g: B → A żadna nie jest bijekcją.86 Z. i „standardowych” oznaczeń A. cytując tylko Papy’ego (1964) jako autora analogicznego dowodu. i do Reichbacha-Reichawa (tu nazwisko nowe. Do dowodu D1 włączona została istotna uwaga. Reichbach – później Meir Reichaw (p. . 1998. że dowód Coxa „ jest bardzo podobny do podanego przez M. Nadto zbiory C i S z tych dowodów są „identycznie” konstruowane poprzez rekursję. f. M ′′ są równoliczne. . 1104] przytoczono tekst J. w którym zakłada się bezpośrednio. Dowód D1 można zaś wywieść z artykułu [29] Reichbacha (z Wrocławia) opublikowanego w Colloquium Mathematicum w roku 1955. Dla danej bijekcji f : M → f [M ]. po łączniku za starym jest napisane wg polskiej tradycji). gdzie (M ′′ :=) f [M ] ⊂ M . podaje dowód (którego skrótem jest D2 poniżej) w istocie następującej wersji (β) twierdzenia-hipotezy sformułowanej przez Cantora w § 13 prac [6. Reichawa-Reichbacha”. D o w ó d D3. F. S k u p i e ń Analogiczny dowód wykorzystujący dodatkowo podział zbioru A na orbity odwzorowania f podaje Mioduszewski w swoim artykule [22] z r. która jest ulepszonym (ale i zbyt sformalizowanym) skrótem dowodu Coxa.

Twierdzenie to wykorzystane jest w multigrafowym dowodzie . K¨niga [19]. Spostrzeżenie to (bez odsyłacza do Bernsteina) znajduje się w słynnej teoriografowej monografii [18] z r. .  x (albo f (x)) dla wszystkich pozostałych x. dowód D2. B. w jakim sensie bijekcja h jest w pełni wyznaczona przez dane iniekcje. por. to h: A → B jest bijekcją (ewentualnie jedną z dwu możliwych). a zatem g−1 [A \ AA ] = B \ f [AA ]. a w szczególności dowód J. Konstruujemy dwa ciągi zbiorów (An ) i (Bn ) wg schematu A0 := A. na każdym kroku której mogą być określane tylko zacieśnienia h = id. że f : A → B jest iniekcją oraz B ⊂ A. Analizując wcześniej opublikowane dowody. z którego izometrie o rozłącznych dziedzinach wytwarzają dwie kopie tej kuli. K¨niga w dowodzie twierdzenia I 12 o o pokojarzeniach (de facto 1-faktorach) w drogach nieskończonych i cyklach parzystych. D o w ó d D4. fakt ten zauważył i uogólnił Banach [1]. . 1936 węgierskiego matematyka D.  f (x) h(x) = x dla x ∈ Bn \ An+1 . nadto A \ AA = g[B] \ AA . ω + 1) kroków. że rekursywna konstrukcja jest niealgorytmiczna – wymaga nawet nadskończenie wielu (tzn. Warto podać spostrzeżenie. że (wbrew stwierdzeniu Bernsteina w [3. i=0 Wtedy odwzorowanie h := f |AA ∪ g |(A \ AA ): A → B jest bijekcją. w którym na każdym kroku iteracji tylko zacieśnienia h = f są konstruowane. = −1 (g ◦ f )i [A \ g[B]]. ponieważ (g ◦ f )[AA ] = g[B] ∩ AA i stąd f [AA ] = g−1 [AA ]. s. Dowody grafowo-relacyjne. Następny dowód wykorzystujący równolegle rekursje z dowodów D1 i D2 zainspirowany jest dowodem z monografii Jecha [15] (1973). a dopiero na końcu h = f dla pozostałych x. Zaletą poniższego dowodu jest wskazanie. Wystarczy założyć. n dowolne.Twierdzenie Cantora-Bernsteina – dowody znane-nieznane 87 zbioru A: ∞ AA := A \ g[B] ∪ (g ◦ f )[A \ g[B]] ∪ . 121]) bijekcja h na ogół nie jest jednoznacznie wyznaczona przez iniekcje f i g. Równoliczność danych zbiorów jest wynikiem ich dwupodziałów na części parami równoliczne (jedną z tych dwu par jest AA i f [AA ]). Jeśli przyjmiemy  dla x ∈ An \ Bn . a następnie o wykorzystał wraz z Tarskim w ich paradoksalnej konstrukcji skończonego podziału kuli. ⊓ ⊔ Dowód ten pokazuje. ⊓ ⊔ 3. B0 := B oraz Sn := f [Sn−1 ]. że bijekcja h może mieć dwie definicje. n dowolne. Korzysta się z faktu. gdzie S = A. aby wyznaczyć pozostałe x. Dowód pokazuje. zaś h = id dla pozostałych x. ale poniższy dowód sugeruje równie prostą wersję. Dowód u Jecha jest prostszy. że dla dowolnej iniekcji f zachodzi równość f [M \ S] = f [M ] \ f [S].

i na odwrót: temu y odpowiada to x [przy czym wszystkie y ∈ Y1 są użyte – Z. Wg (I) z x1 otrzymujemy następnik y1 ∈ Y . s. to wg (II) istnieje y0 ∈ Y bezpośrednio poprzedzające x1 w ciągu. s. (ii) – początek w Y .VI) – stara się unikać zarówno „liczenia” jak i (zresztą bezskutecznie) rekursji. B uzyskuję (podobnie jak Halmos [13]) dzięki ich trójpodziałom. taki sam jak u ojca). 194] jako oryginalny. Ostatecznie są trzy możliwości: (i) ciąg ma początek w X. 130] w Fund. że dowodami w ogólności grafowymi są te. analogiczny grafowy dowód u Bertranda i Hor´ka [4]. gdzie ∼ jest ówczeo snym oznaczeniem (też u Sierpińskiego) relacji równoliczności zbiorów: (α′ ) Jeśli X ∼ Y1 i Y ∼ X1 . Weźmy więc dowolny element x1 ∈ X. to X ∼ Y . D o w ó d D5. czyli specjalne relacje. S k u p i e ń twierdzenia Cantora-Bernsteina w części VI § 3 monografii. Math. które da się skonstruować bez użycia pewnika wyboru. i zarzut błędnego koła w definicjach liczby naturalnej. w szczególności stosowania (nieweryfikowalnej?) indukcji zupełnej. tworzone z kolejnych obrazów tych elementów. stosując pewnik wyboru. gdy x1 ∈ X \X1 . Zdanie X ∼ Y1 oznacza regułę (I). i Sierpińskiego [33]. temu y1 zgodnie z (II) odpowiada następnik x2 ∈ X1 itd. Nadto dla różnych x ∈ X odpowiadające ciągi albo mają ten sam element jako wyraz w obu ciągach i wtedy ciągi są identyczne. że wynik Banacha jest implicite. (i w monografii) pisze. Jeśli x1 ∈ X1 . Dowód ten – lakonicznie skomentowany w artykule przeglądowym [21. Przecież zainspirował on i Banacha. Już w r. 1906 pierwszy taki dowód opublikował Jules K¨nig [19] (Julius K¨nig w niemieckiej publio o kacji swego syna [18]). relacji reprezentujących iteracje iniekcji) można interpretować jako analogiczny dowód digrafowy. IV. albo nie (czyli są rozłączne). K¨niga (który nadto o w swoim artykule [17.]. prowadzony metodą „tam i z powrotem” – wart jest przypomnienia. a Wyżej wspomniany podział na orbity jest tam podziałem na reprezentujące je nieskierowane drogi i cykle. gdzie X1 ⊂ X i Y1 ⊂ Y .88 Z. i – oczywiście – D. ale nie jest to możliwe. por. Rozdz. p. Mój dowód w nocie [34] (ale także i dowód Papy’ego) w terminach strzałek i dróg (tj. Oto twierdzenie i (nieznacznie skrócony) dowód K¨niga. Jednakże warto i należy zauważyć. w których rozważa się poszczególne elementy i ciągi albo raczej drogi. Wśród ciągów może być ciąg . [28]: Księga 2. a dowód Banacha w zasadzie. i ciąg przedłużamy w lewo. arytmetyki i teorii mnogości e (jest tam zarzut stosowania liczb zanim zostały zdefiniowane. K¨nig – świeżo pod wrażeniem opublikowanych zarzutów Poino car´go [27] odnośnie ówczesnych podstaw logiki. Podobnie Y ∼ X1 oznacza analogiczną regułę (II). że te podziały uzyskuje się. J. raczej długi. (iii) ciąg nie ma początku. że każdy element x ∈ X wyznacza jedyne y ∈ Y1 .V oraz III. czyli jest stale przedłużalny w lewo. Równoliczność danych zbiorów A.S. Można uznać.

który gwarantuje konstrukcję podziału unii X ∪Y na rozważane ciągi. ale – podobnie jak zupełnie analogiczne dowody: Papy’ego (w terminach relacji. dokładnie gdy Z = ∅. to istnieje najmniejszy z możliwych podzbiór CZ ⊆ X taki . Z ⊆ X. Zelevinsky’ego [35] opublikowany jako jeden z dowodów doskonałych w książce Dowody z Księgi Aignera i Zieglera (1998. 46–47]. książka ta zgrabnie i precyzyjnie omawia teorię mnogości. ss. w przypadku (i) lub (iii) elementowi x1 przyporządkowujemy jego następnik y1 w ciągu. tj. w tym Cantora. niekoniecznie iniektywne). Dowód nieiteracyjny. Sam lemat i jego dowód sugerują uproszczenia dowodu z monografii [16]. 2001). Niech SZ = {C ⊆ X: ϕ[C] ⊆ C oraz Z ⊆ C}. Przeznaczona dla uczniów 12–13letnich ale z programem eksperymentalnym. a zatem C ′ ∈ SZ . Lemat. grupy permutacji i przekształceń geometrycznych. Poniżej podaję nierekursywną wersję swojego dowodu z [34] korzystającą z pewnego ogólnego lematu (w którym odwzorowanie jest dowolne.Twierdzenie Cantora-Bernsteina – dowody znane-nieznane 89 okresowy i nie ma on początku. który też nie cytuje J. Dlatego ϕ[C ′ ] ⊆ ϕ[C] ⊆ C ′ . Z rekursji korzysta oryginalny dowód A. Zawiera wkładki z portretami i życiorysami kilku matematyków. Halmos. K¨niga. o Banach uzyskuje zbiory wyrazów tych ciągów za pomocą przecięć zbiorów. Dla ustanowienia. Wszystkie dowody wyżej omawiane lub wzmiankowane wykorzystują rekursje. D o w ó d. ale twierdzenie CantoraBernsteina (jako stwierdzenie. ⊓ ⊔ Zatem dowód ten nie jest długi. bo X ∈ SZ ). Nadto książka Papy’ego – rzetelnie napisana i znakomicie kolorowo ilustrowana – jest zadziwiającym dowodem optymizmu dydaktycznego zarówno autora jak i belgijskiego ministerstwa edukacji. Sierpiński zaś rozważa ciągi utworzone tylko z poprzedników u K¨niga. wypracowanym pod auspicjami UNESCO i już wcześniej realizowanym przez kilka lat. Nierekursywny dowód podaje monografia [16. Z dowolnym podzbiorem. mając dowolny x1 ∈ X i odpowiadający ciąg. o konstruuje te same ciągi co K¨nig. więc . proposition) przypisuje tylko Bernsteinowi (podobnie czyni Poincar´ w [27]). zaś w przypadku (ii) – jego poprzednik y0 . Zauważmy. że X ∼ Y . system dwójkowy. pierścień liczb całkowitych. o Dowód Papy’ego zasługuje na uwagę jako dowód czysto relacyjny. Stąd dla każdego elementu C ∈ SZ zbiór C ′ := ϕ[C] ∪ Z jest oczywiście podzbiorem zbioru C. Jeśli X jest dowolnym zbiorem. oraz ϕ: X → X dowolnym odwzorowaniem. algebrę wektorów. że CZ = ϕ[CZ ] ∪ Z. e 4. następstw strzałek) i Mioduszewskiego – zależy on od pewnika wyboru. kończąc na grupach abstrakcyjnych. a następnie trójpodziały i dwupodziały. że CZ = ∅. Ponieważ zaś SZ jest rodziną podzbiorów (ale również SZ = ∅.

inkluzje zaś z submultyplikatywności ϕ[·] i z monotoniczności operacji przecinania ∩. Dla ułatwienia prezentacji (i umożliwienia wizualizacji) załóżmy. w nieopublikowanym wcześniej liście (1899) do Cantora) i Zermela [38] (1908. tylko gdy ani f . bez cytowania Dedekinda) jest metodą przedstawiania unii iterowanych obrazów jako przecięcia podzbiorów. p. a wtedy bijekcja h może być następującą unią zacieśnień: h = f |AA ∪ g−1 |A \ AA . a u Peana (1906. powiedzmy AA i AB o własnościach AA ⊇ A\g[B] i g−1 [AB ] ⊇ B\f [A]. rys. Powyższy lemat umożliwia znalezienie najmniejszych takich podzbiorów. przyjmując ϕ = g ◦ f |X oraz CZ =: AA dla Z = A \ g[B] i X = A. ⊓ ⊔ Powyższy lemat i jego dowód prosto i nieco ogólniej ujmują Dedekindową ideę nierekusywnego określenia zbioru CZ . że CZ ∈ SZ . a zatem CZ = (CZ )′ = ϕ[CZ ] ∪ Z. a to może prowadzić do dwóch wersji bijekcji h. S k u p i e ń zbiór CZ := SZ jest jednoznacznie określony. ± ± ± CZ = ϕ[CZ ] ∪ ϕ− [CZ ] ∪ Z. ± gdzie ϕ− [·] oznacza przejście do przeciwobrazu poprzez ϕ. s. Zatem jeśli zbiór AC := A \ (AA ∪ AB ) jest niepusty. p. U w a g a. to h może mieć następującą drugą wersję: h = g−1 |AB ∪ f |A \ AB . Zatem lemat niezależnie od aksjomatu wyboru ∞ dowodzi istnienia unii CZ = i=0 ϕi [Z]. D o w ó d D6. ⊓ ⊔ . Wystarczy określić bijekcję h: A → B za pomocą danych iniekcji f : A → B i g: B → A. Stosujemy bowiem lemat. B są rozłączne (bo rozłączne są równoważne zbiory A×{∅}. B ×{{∅}}). gdzie obie równości wynikają z definicji CZ . 50] (1914)). Stąd CZ jest najmniejszym elementem (w sensie inkluzji) w SZ . zaś CZ jest unią orbit elementów zbioru Z. nazwanego przez Dedekinda „łańcuchem podzbioru” Z. Mianowicie CZ jest nadzbiorem dla Z oraz ϕ[CZ ] = ϕ C∈SZ C ⊆ C∈SZ ϕ[C] ⊆ C∈SZ C = CZ . Udowodnimy. musi być odpowiednio h = f na AA i h = g−1 na AB . 449] (1932. ani g nie są bijekcjami. s. Zatem na pewnych podzbiorach zbioru A. że zbiory A. też eleganckie sformułowanie tego dowodu u Hausdorffa [14. Jeśli zaś CZ =: AB dla Z = g[B \ f [A]] i X = A \ AA . Modyfikując definicję rodziny SZ w powyższym dowodzie. Idea ta jest wykorzystana w klasycznych dowodach Dedekinda [9. możemy uzyskać istnienie najmniejszych podzbiorów: − − CZ = ϕ− [CZ ] ∪ Z. to na AC albo h = f |AC albo h = g−1 |AC .90 Z.

Twierdzenie Cantora-Bernsteina – dowody znane-nieznane 91 Rozważane zbiory AA i AB uzyskuje się rekursywnie: ∞ ∞ AA = (g ◦ f )i [A \ g[B]] . Zatem AA i AB – to zbiory elementów w A. y → z. która jest zbiorem strzałek między elementami zbioru A ∪ B. ponieważ każdy element jest końcem co najwyżej jednej strzałki. Wszystko wskazuje. . Podaje w niej jedynie. który w maju 1902 przesłał kontrprzykład oraz swój dowód twierdzenia (β) najpierw Schr¨derowi. Drogą. Jeszcze trochę historii. od s. że Schr¨der przedstawił swój dowód jesienią 1896 na kono ferencji we Frankfurcie nad Menem i że opublikował go w [32. Stąd. i=0 Te zbiory można określić też za pomocą istnienia dróg w relacji φ := f ∪ g. że Bernstein – przygotowując przedruk [3] (1905) swojej dysertacji – nie wiedział. Ponieważ literaturowe odwołania i do Bernsteina. potem – o po otrzymaniu od niego szybkiej odpowiedzi – do Mathematische Annalen również jeszcze tegoż maja. Bernstein cytuje tylko anons [31] (1896) (zresztą błędnego) dowodu Schr¨dera. AC zaś – to reszta elementów w A. 1905. 337] oraz że młody Bernstein przedstawił swój dowód około Wielkanocy 1897 na seminarium w Halle. 5. a w odpowiedzi już następnego dnia Cantor napisał. Ann. jeśli istnieje droga od jednego z nich do drugiego. że dowód Schr¨dera o nie jest poprawny. czyli drogą od elementu a do elementu z. podkreślmy. . że dwa elementy są połączalne. Mówimy. że Bernstein nie opublikował swojego dowodu z r. że jego dowód opublikował Borel (1898) oraz Sch¨nflies (1900). powiedzmy a z. . i że inny dowód podał Zermelo (1901) (przy czym o sam Zermelo nie cytuje później swego dowodu). które są połączalne odpowiednio z A \ g[B] i z B \ f [A]. Redakcja Math. opublikowała drugą . i do nieco późniejszych prac bywają błędne. b → c. 29 sierpnia 1899 Dedekind o przesłał Cantorowi swój ww. . x → y. nazywamy (skończony) zbiór strzałek (podzbiór relacji φ) tworzących „następstwo” strzałek: a → b. dowód. AB = i=0 (g ◦ f )i [g[B \ f [A]]] . Błąd wykrył Korselt. ewentualnie tylko a → z albo ∅ dla z = a. 1897 nawet w swojej rozprawie z lat 1901. zbiory AA i AB są rozłączne.

e przytacza swój dowód. Na koniec uwag historycznych podkreślmy. Dopiero w komentarzu przy swoim dowodzie w [38] (1908) Zermelo stwierdza. Teoria mnogości w ramach wstępu do matematyki ma poszerzyć i ugruntować znajomość języka struktur matematycznych. W styczniu 1906 Zermelo wysłał swój dowód Poincar´mu. Schr¨der był autorem znanego o podręcznika z algebry i logiki. Korselt też nie cytuje K¨niga. można więc mówić. że te dowody różnią się nieistotnie. drogach). p. Faktycznie – tylko oznaczeniami(!). że wykorzystał metodę „łańcuchów” Dedekinda [11]. niby-ciągów. skażony jest użyciem liczb (np. Przecież ambicją matematyków-mnogościowców jest skonstruowanie prawie całego bogactwa matematyki. w ramach teorii mnogości. . ciągów).. W swoim artykule [37] Zermelo nie zarzuca Peanowi plagiatu. Schr¨der już wcześniej o o wykrył swój błąd. ale listu – zaczętego 1. to warto wspomnieć o remedium. bogactwa struktur liczbowych. ale twierdzi. Zermela za rzekome błędne koło. Nie twierdzę. że podobne(?) dowody znaleźli później Zermelo o i Peano.. że błąd nie jest znany.92 Z. Subtelności warto jednak przynajmniej wzmiankować. tyle tylko że zamiast o orbitach Korselt mówi o cyklach i łańcuchach (tj. przyjacielowi Bernsteina. Jeśli więc dowód twierdzenia Cantora-Bernsteina. i Zermela. że dowody Zermela [38] (1908) i Peana [25] (1906) są niezależne. listu do Cantora z dowodem Dedekinda słusznie podkreśla. A opublikowany dowód Korselta – to dowód Mioduszewskiego. lecz wyraża żal. Przy okazji – owym adeptom znającym ciągi – uzasadni się celowość korowodów z definicją par itp. latem lub jesienią roku 1901 powiedział o nim Maxowi Dehnowi. IX. Reasumując. że ten ostatni dowód (niewątpliwie najlepszy w sensie logiki) należy wykładać adeptom matematyki. cytat u Zermela w [38]. wykorzystującym analogon powyższego lematu. nawet nie wspominając o analogicznym dowodzie Zermela u Poincar´go jakby dlatego. S k u p i e ń wersję [20] tej pracy (z roku 1910). 451] do ww. że to D o w ó d DPZ (Dedekinda-Peana-Zermela). że ten. 1901 – nie ukończył . i obiecał zawiadomić Cantora. dyskwalifikując oba – Bernsteina za rekurencję. aby następnie zwalczanie aksjomatu e wyboru tym dobitniej kierować ku Zermelowi. które ma posłużyć do zdefiniowania i uporządkowania liczb kardynalnych. np. który w [27] już w maju 1906 przytoczył i dowód Bernstee ina. oraz cytuje dawną odpowiedź Schr¨dera. o nierekurencyjnym dowodzie twierdzenia Cantora-Bernsteina. s. i że jego dowód też nie wykorzystuje liczb i indukcji zupełnej. polemizując w [26] z artykułem Poincar´go. w której Korselt stwierdza. zaś w komentarzu [9.

J u s t. [24] P a p y (avec F. . 6–11. Ueber unendliche. Math. 545–586 (przedruk w [7. 1104–1106. 25 (1984). Zermelo. [14] F. Van Nostrand Reinhold Co. 181–182. Springer. Leipzig. u [15] T. B e r t r a m. [21] R. Grundz¨ge der Mengenlehre. R. Matematyka 4’98 (272).. Dover. H a u s d o r f f. Some applications of graph theory to other parts of a mathematics. Amer. Verlag. Amsterdam. 37 (2001). Paris. C a n t o r. o e Sci. B e r n s t e i n. del Circolo Matematico di Palermo 21 (1906). J. H a l m o s. i red. D e d e k i n d. Amer. Intellig. rok 51 (1998). P. G¨ttingen. Fund. [8] G. 294– 296. P e a n o. B e r n s t e i n. 508. K ¨ n i g. New York. H o r ´ k. [19] Jules K ¨ n i g (cyt. Math.B. 1914. North-Holland. Jourdain: Contributions to the Founding of the Theory of Transfinite Numbers. [12] D. [4] E. M i o d u s z e w s k i. [25] G. 110–112. J e c h. M i o d u s z e w s k i. Amer. Naive Set Theory. Wiadom. na ang. Math. R. Mat. Mat. Fund. Was sind und was sollen die Zahlen. Braunschweig. Ann.. Le¸ons sur la th´orie des fonctions. [17] D. 191–198. H. A. The Axiom of Choice. 1888. [9] G. Super theorema de Cantor-Bernstein. jako Julius w [18]). 21 (1883). [5] E. I: The Basics. red. 70 (1911). Akad. Ein mathematisch-philosophischer Versuch in der Lehre des Unendlichen. B o r e l. ¨ ¨ [20] A. [13] P. 481–512 (przedruk w [9]. Ph. Gesammelte Abhandlungen. 236–239. c e [6] G. Wyd. Math. C a n t o r. Complements and comments. 1960. [11] R. M. [2] F. M a ń k a. D r a s i n. Leipzig. 207–211. Elsevier. Uber einen Beweis des Aquivalenzsatzes. R. Bruxelles–Paris. E. 6 e e (1924). Grundlagen einer allgemeinen Mannigfaltigkeitslehre. Paris 143 (1906). [16] W. Math. 1996. C a n t o r. [18] D.. New York. Soc. Math´matique moderne. Berlin..E. W o j c i e c h o w s k a. 117– 155. Beitr¨ge zur Begr¨ndung der transfiniten Mengenlehre. 1973. Skupienia (List do Redakcji). [7] G. o 1936 (przedruk: Teubner Verlag.. Theorie der endlichen und unendlichen Graphen. Verlag von Veit & Co. [3] F. 360–366. Leipzig. 21 (1999). P a p y ). 1898. 1932. G i l m e r. nieco zmieniony przeo druk w [3]). 1901 (p. Sur les correspondances multivoques des ensembles. W e e s e. lineare Punktmannichfaltigkeiten. a u 46 (1895). Monthly 76 (1968). Gauthier-Villars. Ann. C. Math. Ann. Rend. 114–134. A proof of the Schroeder-Bernstein theorem. Discovering Modern Set Theory. Amer. Math. [23] J. O dwóch twierdzeniach Cantora. C a n t o r. K o r s e l t. Math. [10] R. 61 (1905). 1986). Untersuchungen aus der Mengenlehre. Inaugural-Dissertation. 9]). 8 o (1926). Didier. Sur la th´orie des ensembles. Ann. M. B a n a c h.. Leipzig. e 1964. Acad.Twierdzenie Cantora-Bernsteina – dowody znane-nieznane Bibliografia 93 [1] S. Twierdzenie Cantora-Bernsteina — znany dowód zapisany inaczej. tł. New York et al. 1883. 1915). [22] J. Math. W sprawie artykułu Z. Wiadom. K ¨ n i g. Monthly 79 (1971). C o x. Math. Un th´or`me sur les transformations biunivoques.

Deutschen Math. Uber zwei Definitionen der Endlichkeit und G. Wyd. S k u p i e ń [26] G. Die Entwicklung der Lehre von den Punktmanningfaltigkeiten. [30] A. 261–281. 2001 (Dowody z Księgi. Math. [39] (Z żałobnej karty) Meir Reichaw (1923–2000). Z i e g l e r. Les math´matiques et la logique. G. [29] M. 303–366. 118–119). Heft 1. Cantorsche S¨tze. ¨ 65 (1908). 2002. Bernstein [3. Horwitz). Ann. Warszawa.-Verein. Super theorema de Cantor-Bernstein.-Verein. Math. Z e r m e l o. M. Mat. [35] A.H. 49–53. P o i n c a r ´. Prosty dowód twierdzenia Cantora-Bernsteina. Untersuchungen uber die Grundlagen der Mengenlehre I. o [37] E. S c h o e n f l i e s. o a Nova Acta Leop. A i g n e r. 36 (2000). Uber G. Jahresber. ¨ [32] E. 5 o a (1896). [38] E. . 107–128. 35 (1999). S k u p i e ń. Z e l e v i n s k y. PWN. Deutschen Math. 136–157. P o i n c a r ´ (tł. Cantorsche S¨tze. Mat. de Metaphysique et de Morale e e 14 (1906) 294–317. 3 (1955). Ann. Jahresber. Springer. Z e r m e l o. G¨ttinger Nachr. Heft 2. 1958. 81–82. 5). Math. Wiadom. Mortkowicza. G. w: M. Warszawa. 121]). 71 (1898). Z e r m e l o. ss. PWN. S c h r ¨ d e r. M. 163. Nakład J. 10 (1901). Proofs from THE BOOK.94 Z. 8 (1900). Une simple d´monstration du th´or`me de e e e Cantor-Bernstein. [34] Z. Księgarnia H. 189–191. P e a n o. ¨ [31] E. 1911. Wiadom. s. R e i c h b a c h (później Reichaw). u o 65 (1908). Lwów. Nauk. Colloq. Rev. Ware szawa. S c h r ¨ d e r. [36] E. [27] H. Nauka i Metoda. Neuer Beweis f¨r die M¨glichkeit einer Wohlordnung. S i e r p i ń s k i. Cardinal and Ordinal Numbers. Centnerszwer. [33] W. Altenberga. Rivista di Matematica 8 (no. 1–5 (p. [28] H.