Kronika

26 stycznia – Nasi szczypiorniści walczą w zawodach powiatowych w Domaradzu. Zdobyli tam 4 miejsce. Gratulujemy!  27 stycznia – Teraz przyszła kolej na szczypiornistki! Tutaj dziewczyny okazały się lepsze, ponieważ zdobyły zasłużone 2 miejsce. Serdecznie gratulujemy!  30 stycznia – W końcu upragnione FERIE !  13 lutego – Niestety KONIEC zimnych ferii (pamiętne -30 stopni!)  13 lutego – W pierwszy dzień nauki po zakończeniu ferii odwiedzili nas nauczyciele promujący Zespół Szkół w Iwoniczu. 14 lutego – Dzień Zakochanych ! <3 16 lutego – Przyjazd podróżnika- pana Rysia (), który niesamowicie zaciekawił nas Rosją i Mongolią. Mamy nadzieję, że jeszcze go u nas zobaczymy!  18 lutego - Sobotnie spotkanie w ramach projektu „Jestem lepszy- to widać!” 21 lutego – Dyskoteka Walentynowa organizowana przez klasy III 22 lutego – Zawody, tym razem w piłkę siatkową dziewczyn (niestety w Orzechówce) 24 lutego – Zawody chłopców w piłkę siatkową, ponownie, jak co roku, w Bliznem. Wygrała ekipa gospodarzy.

Najserdeczniejsze życzenia z okazji Dnia Kobiet dla wszystkich Pań Redakcja 2 „Nowiny dla chłopaka i dziewczyny”

Wywiad z …

Tego roku do naszej szkoły razem z nami przyszła nowa nauczycielka. Początkowo wzbudzała grozę, ale jak się okazało były to błędne uczucia. Spędziła z nami jeden semestr, po czym zniknęła. Czas spędzony z Nią był czasem radości i wymagających godzin lekcyjnych. Zawsze uśmiechnięta, życzliwa i chętna do pomocy. Swoimi ostatnimi refleksjami na temat Gimnazjum w Jasienicy Rosielnej, podzieliła się z redakcją Gazetki Szkolnej. Redakcja: 1 września, gdy przyszliśmy do naszego Gimnazjum spotkaliśmy niejedną niespodziankę. Jedną z nich było zjawienie się Pani na miejsce p. Haliny Walczak. Zaczął się kolejny rok szkolny, dla Pani pierwszy w tym gimnazjum. Lekcje z nową młodzieżą. Po spędzonym całym semestrze z nami, co Pani sądzi o uczniach, z którymi miała Pani przyjemność prowadzić lekcje? P. Monika Szmyd: Praca z młodzieżą jest pracą trudną, gdyż młodzież ma swoje problemy z którymi nie zawsze potrafi sobie poradzić, a nauczyciel mimo to musi potrafić do niej dotrzeć. Pracując w waszym Gimnazjum, spotkałam trudności związane zwłaszcza z nieodpowiednim zachowaniem niektórych uczniów, którzy chyba nie do końca zdają sobie sprawę z tego, dlaczego przychodzą do szkoły. Obok tego, spotkałam w Gimnazjum w Jasienicy Rosielnej wielu uczniów bardzo ambitnych, pracowitych, którzy wiedzą, że tylko odpowiednie wykształcenie daje im możliwość lepszego startu w dorosłym życiu. Bardzo cenię też uczniów, którzy, mając duże problemy z nauką, nie poddają się, dokładając dużych starań, by jak najwięcej osiągnąć. Robią to poprzez samodzielną, wytrwałą pracę oraz chętnie korzystają z proponowanej im pomocy. Redakcja: Jakie było Pani pierwsze wrażenie o uczniach i nauczycielach Gimnazjum w Jasienicy Rosielnej? P. Monika Sz.: 1 września, gdy rozpoczął się ten rok szkolny miałam już trochę ułatwione zadanie, ponieważ podczas spotkań wakacyjnych poznałam nauczycieli uczących w tej szkole, którzy okazali mi dużo życzliwości i chętnie udzielali odpowiedzi na pytania związane z funkcjonowaniem Gimnazjum. Niewiadomą byli jednak uczniowie, a z uwagi na to, że pracowałam już w innych szkołach byłam bardzo ciekawa, czy wasze zachowanie, podejście do nauki oraz wzajemne relacje będą podobne do tych spotkanych przeze mnie wcześniej, czy będzie to zupełnie nowe doświadczenie. Muszę przyznać, że pierwsze wrażenia były bardzo pozytywne .

„Nowiny dla chłopaka i dziewczyny”

3

Wywiad z … Redakcja: Każda szkoła ma plusy i minusy. Co Pani sądzi o naszym gimnazjum i co by Pani zmieniła? P. Monika Sz.: Gimnazjum w Jasienicy Rosielnej jest faktycznie świetnie zorganizowaną placówką, która daje możliwości rozwoju w wielu kierunkach. Z tego, co zdążyłam zauważyć, pracują tu bardzo życzliwi uczniom nauczyciele. Sympatyczna i przyjazna atmosfera sprawia, że chętnie uczęszcza się do tej szkoły. Jeśli chodzi o proponowane przeze mnie zmiany, to dotyczyć one będą zwłaszcza uczniów, bo aby istniała szkoła muszą być w niej uczniowie, którzy współtworzą nastrój i klimat panujący w szkole. Wracając do zmian: Podejście uczniów do nauki i wykorzystywanie możliwości, które stwarza wasza szkoła. Gimnazjum w Jasienicy Rosielnej daje uczniom możliwość zdobywania wiedzy. Macie nauczycieli, którzy chętnie wam pomogą, wytłumaczą, którym na was zależy. Prowadzone są liczne zajęcia dodatkowe, podczas których macie szansę uzupełnić wiadomości, dopytać o niezrozumiany przez was materiał, a nie wszyscy którzy powinni z tego korzystają. Rozmawiając z uczniami szkół średnich odnośnie tego, czego im brakuje po ukończeniu gimnazjum, większość twierdzi, że w Gimnazjum to nauczycielowi zależało, aby uczeń się nauczył, a potem już musi zależeć uczniowi. Zachowanie w odniesieniu do siebie nawzajem. Z lekkim niepokojem obserwowałam zachowanie uczniów Gimnazjum, podczas różnego rodzaju akademii, apelów czy spotkań. Przygotowanie jakiejś formy prezentacji wymaga od przedstawiającego nakładu pracy włożonego w zebranie materiałów, przećwiczenie roli itp. Natomiast podczas samej prezentacji – uczniowie, dla których było to przygotowywane, rozmawiali, śmiali się okazując brak zainteresowania oraz szacunku swoim kolegom, czy przybyłym na te spotkania gościom. Redakcja: Czy praca z jasienicką młodzieżą jest dla Pani ciężka, czy wymaga Pani wystarczająco dużo? P. Monika Sz.: Bardzo lubię pracę z młodzieżą. To czy wymagam dużo - z własnego doświadczenia wiem, że wiedza, którą posiadło się w szkole, przekłada się na dalsze życie: dalszą naukę, kiedyś pracę. Co do stawianych przeze mnie wymagań, staram się je dostosowywać do możliwości uczniów, ale tych możliwości, które mogą osiągnąć poprzez pracę, a nie licząc na szczęście na testach. W Gimnazjum w Jasienicy Rosielnej jest wielu zdolnych uczniów, którzy mają olbrzymie możliwości, ale nie wszyscy te możliwości wykorzystują. Redakcja: Spędziła Pani u nas 5 miesięcy. Jakie wspomnienia pozostaną w Pani sercu? Są one pozytywne, czy raczej negatywne? P. Monika Sz.: Mimo, że pracowałam w waszej szkole tylko 5 miesięcy, wspomnień będę mieć bardzo dużo. Wspomnienia te są zarówno bardzo pozytywne tj. zaangażowanie uczniów w różne akcje, chętny udział w bardzo ciekawie przygotowanych akademiach, dużo uśmiechniętych i życzliwych twarzy na szkolnych korytarzach, chętny udział w konkursach przedmiotowych itp. jak i negatywne, ale o tych drugich liczę, że szybko zapomnę tym bardziej, że jest ich niewiele. Aleksandra Szarek Oliwia Gierlach 4 „Nowiny dla chłopaka i dziewczyny”

Wywiad z …

Dnia 16 lutego naszą szkołę odwiedził pan Ryszard Stabach – podróżnik. Opowiedział nam o swojej podróży po Rosji. Z związku z Jego przybyciem do naszej szkoły, gazetka szkolna postanowiła przeprowadzić wywiad z tak ciekawą osobą. Zadałyśmy kilka pytań, na które dostałyśmy interesujące odpowiedzi Redakcja: Czy od dziecka marzył pan, aby być podróżnikiem? P. Ryszard: Nie, raczej nie. Za to od dziecka interesowałem się światem. Czytałem, o wszystko wypytywałem, szukałem informacji. Marzenie o poznawaniu świata pojawiło się dopiero w wieku 1415 lat. Redakcja: warunki trzeba spełnić, aby zostać przyjętym do takiej pracy? P. Ryszard: Jakiej pracy?!Bycie podróżnikiem to nie zawód! To pasja! Nie ma żadnych kursów, szkół, uniwersytetów, które kształciłyby przyszłych podróżników. Owszem, są kierunki, których zgłębianie może okazać się pomocne, ale w rzeczywistości ogrom pracy musisz wykonać sam. Ale wracając do sedna: aby zostać przyjętym, stać się podróżnikiem wystarczy chcieć. Bardzo chcieć! Większość nie ma tej motywacji. Redakcja: Od ilu lat pan podróżuje? I jakie kraje pan w tym czasie zwiedził ? P. Ryszard: Jeżdżę, tak bardziej na poważnie od momentu ukończenia liceum, czyli od ośmiu lat. W tym czasie udało mi się odwiedzić kilka państw. Przede wszystkim do tej pory koncentrowałem się na Azji, która w moim przekonaniu ma największy potencjał zarówno turystyczny, jak i gospodarczy. Odwiedziłem miedzy innymi: Indie, Iran, Wietnam, Tajlandię, Kambodżę, Laos, Chiny, Mongolię. W międzyczasie udało mi się dotrzeć jeszcze do Australii, Etiopii, Maroka, a kilka miesięcy temu wróciłem z Peru. W sumie to dopiero zaczynam moją przygodę! Redakcja: Którą z podróży pan zapamiętał i dlaczego? P. Ryszard: W pamięci pozostają wrażenia z każdej wyprawy. Każdy kraj jest inny: inni ludzie, kultura, zwyczaje. Inne jedzenie, smaki, zapachy. Inne krajobrazy, przygody. W pamięci najbardziej utkwiły mi Indie, które odwiedziłem już osiem lat temu, a do dzisiaj pewne miejsca, sytuacje, osoby są w mojej pamięci tak wyraźne jakbym widział je wczoraj. „Nowiny dla chłopaka i dziewczyny” 5

Wywiad z … Redakcja: Które z odwiedzonych miejsc najbardziej pan zapamięta? P. Ryszard: Miejsc? Było kilka, które wywarły na mnie ogromne wrażenie: wodospady na Nilu Błękitnym, Taj Mahal w Agrze, w Indiach, zatoka Ha Long w Wietnamie. Najmocniej jednak w mojej pamięci zachował się pobyt, wędrówka po Wielkim Murze w Chinach. To miejsce, do którego bardzo chciałbym wrócić. Redakcja: Czy miał pan jakąś niemiłą przygodę, podczas którejś podróży? P. Ryszard: Poza zachorowaniami, aresztowaniami, próbami kradzieży to nic nieprzyjemnego nie przypominam sobie  Owszem, zdarzają się sytuacje trudniejsze (delikatnie mówiąc), ale wychodzę z założenia, że one dotykają nas zawsze, niezależnie od tego gdzie jesteśmy, żyjemy. Przecież będąc w domu, również łapiemy grypę, tracimy pracę, albo dostajemy jedynkę ze sprawdzianu. Będąc w drodze może zdarza się to częściej (choć nierzadko jest wręcz odwrotnie, jest spokojniej!), ale przecież życie nabiera wtedy też niespotykanego na co dzień tempa! Wszystko dzieje się szybciej, częściej zachwycamy się, bardziej, intensywniej marzymy, tęsknimy, po prostu żyjemy pełną piersią. Czas przyspiesza, dzień mija za dniem, czujesz, że żyjesz! To niesamowite doświadczenie, które trudno opisać i jeszcze trudniej z niego zrezygnować! Redakcja: W związku z pana pracą na pewno zna pan wiele języków. Ile i jakie? P. Ryszard: Wiele to słowo nieodpowiednie. Po pierwsze, zawsze w przypadku takich pytań, o języki, to powtarzam: uczę się języka polskiego. Warto poprawnie mówić, pisać w swoim ojczystym języku. Przy okazji uczę się angielskiego, niemieckiego, rosyjskiego. Do tego ostatnimi czasy zabrałem się za hiszpański. W przyszłości myślę jeszcze o francuskim. Prawda jest taka, że w tym co robię znajomość języków bardzo ułatwia zadanie. Na początek jednak w zupełności wystarczy mówić po angielsku. I polsku oczywiście! Redakcja: Jak pan wspomina swoją pierwszą podróż? P. Ryszard: Wariactwo! Dziś w życiu bym tego nie powtórzył. Miałem 19lat i kupiłem bilet do Indii. Niewiele wiedząc o tym kraju postanowiłem pobyć TAM przez chwilę. Jak mówiłem: kupiłem bilet, spakowałem wielki plecak, aparat fotograficzny i poleciałem do Indii. Dziś, jak patrzę z perspektywy czasu twierdzę, że to był cud i Boża łaska jedynie, że wróciłem cały i zdrowy. Ktoś zapyta: czy było warto? A ja odpowiem, że: tak! Redakcja:- Czy miewa pan czasem tremę przed "występem" przed młodymi ludźmi takimi jak my? P. Ryszard: Raczej nie. Pewnie wynika to z faktu, że wcześniej poświęcam sporo czasu na przygotowanie się zarówno do podróży (łatwo mówi się o tym, o czym się wie, przecież) jak i do prelekcji. Redakcja:- Jak długo pan się do takiego przygotowuję ? P. Ryszard: Wyjazdu? Średnio zajmuje to od trzech do sześciu miesięcy. Chcący w miarę solidnie poznać dany region należy sporo przeczytać. Jak mówił pan Ryszard Kapuściński: „Na każdą jedną stronę tekstu, który tworzę, muszę przeczytać około tysiąc stron napisanych przez innych ludzi“ jakoś tak to szło. W moim przypadku jest podobnie. Nie stanowi to jednak większego problemu bo czytać lubię, więc zdobywanie informacji to rzecz przyjemna i pożyteczna zarazem. 6 „Nowiny dla chłopaka i dziewczyny”

Dyskoteka Redakcja: Czy zmienił pan swoją prace na inną? P. Ryszard: Pracę? Przecież ja nie mam pracy!  Uważam, że jeśli człowiek żyjąc robi to co lubi, to nie przepracuje ani jednego dnia. I tego właśnie obecnie doświadczam w moim życiu. Skoro lubię to co robię, nazwijmy to moją pracą, to nie zamieniłbym tego na inne zajęcie. Nie wiem, jak moje życie będzie wyglądać za pięć, dziesięć lat, ale na dzień dzisiejszy poznawanie świata, dzielenie się nim z innymi sprawia mi tak dużą frajdę, że nadal chcę to robić! Zych Karolina Kielar Aleksandra

Dnia 24 stycznia w naszej szkole odbyła się dyskoteka karnawałowa zorganizowana przez klasę II ‘’a’’. W czasie dyskoteki funkcjonował sklepik z różnymi pysznościami. Sklepik zbierał fundusze na remont salki korekcyjnej, aby przygotować ją na nasze następne imprezy . Udało nam się zebrać około 160zł, które przeznaczyliśmy na zakup farby magnetycznej. Pięknie ustrojona sala stworzyła nastrój prawdziwego karnawału. Wszyscy uczestnicy wyszli z sali z uśmiechem na twarzy i zadowoleniem. Także muzyka (dobrana przez naszych zacnych DJ-ów ) rwała do szalonego tańca.

Można więc bez żadnego „ale” zaliczyć tę dyskotekę do udanych. A dzięki zebranym funduszom prace na salce już się zaczęły. Teraz czekamy już tylko na efekty tych prac i kolejną tak udaną zabawę . Gabriela Krauz Arletta Leń
„Nowiny dla chłopaka i dziewczyny” 7

Zestawienie

Zakończyliśmy I semestr naszej nauki w roku 2011/2012, a oto efekty naszej pracy.

Klasa IA 1. Średnia klasy – 3,56 2. Uczniowie z najlepszą średnią: Angelika Karnas – 5,06 Adrianna Wrona - 5,06 3. Średnia klasy z j. polskiego i matematyki: j. polski – 3,5 matematyka - 3,2 4. Uczniowie z wzorowym zachowaniem: Angelika Karnas Joanna Szmyd 5. Wzorowa frekwencja: Kamil Dudek Joanna Szmyd

Klasa IB - jesteśmy bardzo fajną i zgraną klasą ^^ 1. Średnia klasy - 3,3 2. Uczniowie z najlepszą średnią: Przemysław Stach - 5,0 Szymon Lenart - 5,0 Adrianna Szyndlar - 4,8 3. Średnia klasy z j. polskiego i matematyki: j. polski - 3,26 matematyka - 3,0 4. Uczniowie z wzorowym zachowaniem: Przemysław Stach 5. Wzorowa frekwencja: Monika Bułdys Anna Telesz Daniel Mateja

Klasa IIA 1. Średnia klasy - 3,62 2. Uczniowie z najlepszą średnią: Oliwia Gerlach - 5,21 Monika Mateja - 5,21 Arleta Śnieżek - 5,14 Gabriela Gurgacz - 5,00 Arleta Mateja - 4,93 Gabriela Mazur - 4,86 3. Średnia klasy z j. polskiego i matematyki: j. polski – 3,0 matematyka - 3,0 4. Uczniowie z wzorowym zachowaniem: Oliwia Gerlach Gabriela Gurgacz Monika Mateja Arleta Mateja Gabriela Mazur Arleta Śnieżek 5. Wzorowa frekwencja: Arleta Śnieżek - 1 godz. nieobecności
8 „Nowiny dla chłopaka i dziewczyny”

Klasa IIB 1. Średnia klasy – 3,8 2. Uczniowie z najlepszą średnią: Karolina Walczak - 5,3 Jolanta Mikoś – 5,1 Aleksandra Szarek – 5,0 Marlena Cwynar – 4,9 Mateusz Szarek – 4,7 3. Średnia klasy z j. polskiego i matematyki: j. polski - 3,1 matematyka - 3,0 4. Uczniowie z wzorowym zachowaniem: Agnieszka Koziarz Kinga Wolańska Aleksandra Szarek Jolanta Mikoś Karolina Walczak Marlena Cwynar Karolina Gierlach 5. Wzorowa frekwencja: Artur Gierlach Karolina Gierlach

Zestawienie

Klasa IIIA 1. Średnia klasy - 4,0 2. Uczniowie z najlepszą średnią: Magdalena Szuba - 5,6 Patrycja Karnas - 5,33 Klaudia Zielińska - 5,33 Krzysztof Szewczyk - 5,2 Sebastian Krzysik -5,13 Paweł Pietrasz - 5,07 3. Średnia klasy z j. polskiego i matematyki: j. polski – 3,68 matematyka - 3,25 4. Uczniowie z wzorowym zachowaniem: Patrycja Karnas Andżelika Gurgacz Sebastian Krzysik Paweł Pietrasz Krzysztof Szewczyk Magdalena Szuba Klaudia Zielińska 5. Wzorowa frekwencja: Jakub Leśniak Adrian Krok Agnieszka Masłyk Krzysztof Szewczyk Sylwia Śnieżek

Klasa IIIB 1. Średnia klasy – 3,6 2. Uczniowie z najlepszą średnią: Michał Fic – 5,1 Anna Pisula – 4,9 Iwona Szmyd – 4,8 3. Średnia klasy z j. polskiego i matematyki: j. polski – 3,23 matematyka - 3,15 4. Uczniowie z wzorowym zachowaniem: Iwona Szmyd Aleksandra Kielar Gabriela Walczak 5. Wzorowa frekwencja: Michał Fic Paulina Gołda

Gabriela Walczak „Nowiny dla chłopaka i dziewczyny” 9

Ferie

Okres ferii zimowych rozpoczął się w naszym Gimnazjum dnia 27 stycznia 2012, a kończył się 12 lutego 2012. Pierwszy tydzień ferii był bardzo intensywnie spędzony zarówno i przez nauczycieli a także uczniów naszego Gimnazjum. Dnia 31 stycznia odbyła się pierwsza połowa rozgrywek między klasowych w piłkę siatkową dziewcząt. Każda z klas zmierzyła się w przynajmniej jednym meczu. Rozegrane mecze były bardzo wyrównane. Wygranym klasom gratulujemy  Następnego dnia odbyły się warsztaty redakcyjne pod przewodnictwem ks. Andrzeja Bienia, prowadzącego audycje na antenie Radia Fara. Spotkanie zostało zorganizowane przez Panią Agnieszkę Masłyk i rozpoczęło się o godzinie 10.00. Warsztaty byty dostępne dla każdej chętnej osoby, nawet dla dzieci ze szkoły podstawowej. Osoby biorące udział w tym spotkaniu dowiedziały się jak dobrze i poprawnie przygotować się do nagrania bajek dla dzieci słuchających, Radia Fara w piątkowe wieczory. Myślę, że każdy wyniósł coś z tego spotkania, oczywiście pozytywnego. Tego samego dnia odbył się także SKS z panem Markiem Chęciem dla chłopców. Nasi chłopcy grali w piłkę nożną, czego można było się spodziewać.  Kolejnego dnia miało się odbyć malowanie ściany na Sali korekcyjnej. Całym pomysłem dowodzi Pani Justyna Miłek-Mateja. Malowanie nie mogło się odbyć więc zostało przeniesione na poniedziałek 6 lutego. Ku naszemu zaskoczeniu kolejna próba malowania ścian nie powiodła się z powodu surowej zimy. W drugim tygodniu ferii odbył się kolejny SKS dla chłopców w piłkę nożna. Natomiast osoby chętne wyruszyły wraz z ks. Rafałem na podbój Warszawy. Myślę, że uczniowie i nauczyciele są zadowoleni z tych ferii. Na pewno każdy spędził je na swój sposób. Obyło się bez większych kontuzji, a jeśli już takie miały miejsce, życzymy szybkiego powrotu do zdrowia 

22 lutego w Orzechówce odbyły się gminne zawody w siatkówkę kobiet. Na zawodach pojawiły się dziewczyny z Bliznego, Orzechówki i z Jasienicy Rosielnej. Mimo starań dziewczyny ostatecznie zajęły 3. miejsce, tak samo jak płeć przeciwna(z naszej szkoły oczywiście ). Mimo wielu wysiłków spędzonych na szlifowanie naszej drużyny na treningach, nasi chłopcy zajęli 3. miejsce, pierwsze miejsce zajęło Blizne, a drugie Orzechówka. 24 lutego w Bliznem odbyły się gminne zawody w piłkę siatkową, tym razem chłopców ze szkół gimnazjalnych. W zawodach uczestniczyły trzy drużyny: Orzechówka, Blizne i Jasienica Rosielna. Wyniki przedstawiły się tak samo jak u dziewczyn, czyli 1. miejsce – Blizne, 2. miejsce – Orzechówka, a 3. miejsce my  Mateusz Szarek 10 „Nowiny dla chłopaka i dziewczyny”

Zawody

W dniach 26 – 27 stycznia odbyły się zawody powiatowe w piłkę ręczną. Drużyny dziewczyn rozegrały mecz u nas – w Jasienicy, natomiast chłopcy razem z P. Lucyną Gurgacz udali się do Domaradza. W czwartek 26 stycznia w Gimnazjum nr 2 w Domaradzu spotkały się drużyny z Domaradza, Jasienicy, Iskrzyni, Izdebek i Haczowa. Niestety nie obeszło się bez kontuzji, ale mimo wszystko spotkanie było udane  Miejsca na podium zajęli: 1. Haczów 2. Domaradz 3. Iskrzynia Nasi chłopcy zajęli wybitne 4 miejsce. Szli ‘łeb w łeb’, czasem ponosili porażki, lecz inne drużyny okazały się lepsze. Mimo to odnieśli pewien sukces. Myślimy, że dali z siebie wszystko i jesteśmy z nich dumni, że mają w sobie ducha walki i nie poddają się.  W końcu na ostatnim miejscu uplasowała się drużyna chłopaków z Izdebek! Dzień później do naszej szkoły przyjechały drużyny, tym razem dziewczyn z Domaradza, Wesołej, Humnisk i Haczowa. Niestety nie „dotarła” do nas drużyna dziewczyn z Dydni, ale mimo wszystko spotkanie odbyło się bez większych problemów. Było kilka kontuzji, albo nieszczęśliwych wypadków związanych ze strojami zawodniczek , jednak było ciekawie, wręcz emocjonująco. Miejsca na podium wygląda dają tak: 1. Haczów 2. JASIENICA! 3. Wesoła 4 miejsce zajęła drużyna dziewczyn z Humnisk, a ostatnie uzyskała drużyna z Domaradza, która nie doczekała rozdania nagród i dyplomów.  Zawody można śmiało uznać za udane, radości dziewczyn nie było końca. Doping na ławce rezerwowych jak i pozostałych uczniów gimnazjum na balkonie, bardzo podniósł nasze zawodniczki na duchu. Zarówno z drużyn dziewczyn jak i chłopaków jesteśmy jak najbardziej dumni i gratulujemy uzyskanych wyników. Życzymy dalszych sukcesów za rok!!! Anna Pisula Dominika Supel „Nowiny dla chłopaka i dziewczyny” 11

Dyskoteka

22.02.2012 roku odbyła się w naszej szkole dyskoteka Walentynowa, którą połączono z ostatkami. Imprezę organizowały klasy trzecie. Ustroiły salę w sercowe balony i czerwone wstążki. Motywem przewodnim było święto zakochanych. Zabawa zaczęła się standardowo o godzinie 16.00 a skończyła (ku naszemu

miłemu 20.00.

zaskoczeniu)

punkt

Dyskoteka od początku zapowiadała się wyjątkowo. Muzyka nie pozwalała nawet na chwilę zejść z parkietu. Wszystkie piosenki były rytmiczne i zachęcały do śpiewania na cały regulator . Największym zaskoczeniem było to, że nie zabrakło tlenu-okna wzorowo filtrowały powietrze i dostarczały orzeźwiającej ,,mgiełki’’. Wszyscy dobrze się bawili, nie oszczędzając parapetów ani ławek. W trakcie trwania dyskoteki został zorganizowany konkurs na Walentynę i Walentego wieczoru. Pierwsze miejsce wśród dziewczyn zdobyła Gabriela Gurgacz, a wśród chłopaków-Adrian Krok, który niestety nie doczekał sukcesu (nie został odnaleziony). Jego miejsce miał zająć Łukasz Krupa, jednak nie przyjął tytułu z powodów bliżej nam nieznanych. Po ogłoszeniu wyników wszyscy wrócili do zabawy. Mamy nadzieję, że wszyscy dobrze się bawili (jak zresztą zawsze), bo następna dyskoteka czeka nas dopiero po minimum 40 dniach, czyli po Wielkim Poście. Jeżeli ktokolwiek z obecnych wystarczająco się nie wyszalał-jego strata!! My czekamy z niecierpliwością na następną tak dobrą dyskotekę.
Marlena Cwynar Monika Mateja 12 „Nowiny dla chłopaka i dziewczyny”

Wiersz

Ferie Zimą
Za oknami sypie śnieg, Mróz i szron na drzewach, Na sanki, narty wyruszać już. Zima na nas czeka.

Chodźmy wszyscy już z ochotą, Na puch czysty, biały. Róbmy psotę za psotą Cieszy się świat cały.

Ulepimy dziś bałwana Będzie duży, biały, Z nami będzie lepić mama, tata i brat.

Mamy wolność dwa tygodnie, Trzeba z nich skorzystać, Czując się swobodnie Z dużej góry zjechać.

Gdy już czas do szkoły wrócić, trzeba iść z uśmiechem, Nigdy zima nie próżna Niczego nie żałować, na śniegu szusować.

Sabina Śnieżek

„Nowiny dla chłopaka i dziewczyny”

13

Krzyżówka

Poziomo: 4. Inaczej opór elektryczny. 7. Stolica Rumunii. 9. Jedna z brył obrotowych. 11. Od jego nazwiska wzięła się jednostka oporu elektrycznego. 12. Inaczej zapach. 13. ... Blanik - polski gimnastyk sportowy, mistrz olimpijski. 14. Reakcja chemiczna, w wyniku której powstają estry.
Kupon Rozwiązania (przepisać hasło): Imię i nazwisko: ……………………………………………… Kupon prosimy dostarczyć do Krzysztofa Szewczyka. Przewidujemy nagrody 

Pionowo: 1. Tomasz ... - słynny polski żużlowiec. 2. Trzygłowy pies strzegący wejścia do Hadesu. 3. Kamienie na ... - słynna powieść A. Kamińskiego. 5. Największa planeta Układu Słonecznego. 6. Państwo ze stolicą w Skopje. 8. Mitologiczna matka Kory. 10. Inaczej słowo.

Krzysztof Szewczyk

14

„Nowiny dla chłopaka i dziewczyny”

Humor

NIEPYTANY NUMER!
Ważny od 12.03.2012r. do 24.03.2012r.

Kupon nr

Czyli śmieszne wypowiedzi nauczycieli i uczniów…

Na lekcji edukacji dla bezpieczeństwa, spóźniony uczeń wchodzi do klasy: U: Ja byłem jeszcze w ubikacji. N: Ale jeszcze jednej osoby mi tu brakuje... U: Ale ja sam byłem!  Na lekcji techniki dwie uczennice siedzą tyłem do nauczyciela: N: No przez tyłek do was wiedzy nie wcisnę! ;p Na lekcji religii: N: Wymień 5 przykazań kościelnych... U: No proszę księdza! Za jakie grzechy?! :) U: On mi wrzucił śnieg za oszewkę! U2: Przynajmniej se plecy w końcu umyjesz... ;d U: A jednorożce to kiedy wyginęły? N: Nie wiem czy kiedykolwiek istniały...  Na lekcji historii: N: Niższa izba parlamentu to? U: Piwnica! :) Na lekcji j. angielskiego: N: X! Czy ja ci przeszkadzam?? U: Nawet nie... ;d Na lekcji fizyki: U: Mogę wyjść? N: A dlaczego? U: Strasznie boli mnie brzuch… N: Jak strasznie, jak się śmiejesz?  Iwona Szmyd
„Nowiny dla chłopaka i dziewczyny” 15

16

„Nowiny dla chłopaka i dziewczyny”