You are on page 1of 8

Parafia na wzr apostolski ide fixe ks.

Jana Ziei
Homo Dei nr 1 (302) / 2012
Sawomir Zatwardnicki
Konferencja Episkopatu Polski w roku 2009 zatwierdzia trzyletni (lata: 2010/2011, 2011/2012,
2012/2013) program duszpasterski pt. Koci domem i szko komunii. Za gwne cele tego programu
uznano odkrywanie i krzewienie duchowoci komunii oraz tworzenie czy wzmacnianie ju istniejcych
struktur komunijnych. Haso programu duszpasterskiego zaczerpnito z listu apostolskiego Novo millenio
ineunte, w ktrym Jan Pawe II poleca czyni Koci domem i szko komunii oraz radzi, eby w
realizacji tego wielkiego wyzwania nie zaczyna od bezporedniego dziaania, ale najpierw krzewi
duchowo komunii [1] .
W niniejszym artykule chciabym przedstawi Czytelnikom propozycj ks. Jana Ziei, ktry przez cae
ycie zabiega wanie o tak komuni w wymiarze parafialnym. Tym bardziej warto zapozna si z
wizj polskiego kapana, e wanie wkraczamy w drugi rok (2011/2012) programu duszpasterskiego, pt.
Koci naszym domem, a ks. Zieja, o czym czytelnik dowie si w trakcie lektury tekstu, wanie
parafi pojmowa jako drug po rodzinie spoeczno, drugi dom.
Zbieno hasa aktualnego programu duszpasterskiego i intuicji zmarego w 1991 r. ks. Ziei pozwala
spojrze na niego jak na proroka, ktry, nie cakiem rozumiany w czasach, w ktrych przyszo mu y,
dzi moe zosta na nowo odkryty, a jego idee mog zosta zastosowane, jeli nie wprost, to
przynajmniej porednio, przez si oddziaywania wiadectwa jego ycia i myli.
W artykule przedstawi wizj parafii apostolskiej, ktrej ordownikiem by ks. Zieja, na tle jego
powoania duszpasterskiego oraz szczeglnego umiowania Ewangelii. Opowiem o postulowanej przez
niego wsppracy duchownych ze wieckimi oraz o organizacji ycia parafialnego. Wizje ks. Ziei nie
byyby zrozumiae bez ideau kapana, jaki stawia innym, a przede wszystkim sobie, dlatego i o tym
traktuje cz tekstu.
1. Portret niedokoczony
Ks. Jan Zieja to czowiek rozdarty czy moe raczej rozpity pomidzy ideaem Ewangelii a realiami
ycia; pomidzy jego wielkim radykalizmem a ma gorliwoci innych dusz; midzy pragnieniem
pokoju a posug kapelana wojennego. I ycie jego take ma kilka wymiarw: modlitewny,
duszpastersko-kaznodziejski oraz spoeczny. W niniejszym artykule skupiam si tylko na jednym
wymiarze jego ycia: tym drugim, tak eby przygotowa to niezbdne dla zrozumienia wizji parafii
zaproponowanej przez ks. Ziej. Namawiam jednak czytelnika do zapoznania si z penym yciorysem
tego kapana o nieprzecitnej osobowoci taka lektura pozwoli nie tylko lepiej zapozna si z jego
osob, ale bdzie rwnie stanowi fascynujce wiadectwo inspirujce czytelnika [2] .
Jeli portret ks. Ziei ma by wykonany kilkoma tylko pocigniciami pira, trzeba wskaza przede
wszystkim na umiowanie przez tego kapana Ewangelii. Stanowia ona bezsprzecznie pierwsz (zarwno
chronologicznie, jak i hierarchicznie), a nawet w jakim sensie jedyn jego ksik.
Sam ks. Zieja mwi o tym w rozmowach z Jackiem Moskw, ktre zostay opublikowane w ksice
ycie Ewangeli, stanowicej dzi jedno z najwaniejszych i z pewnoci najbardziej znanych rde do
poznania tego wybitnego kapana, nastpujco: Wziem co z Ewangelii tak mocno, e wszystkie inne
rzeczy byy tylko dopenieniem, dopowiedzeniem z boku: ani katechizm, ani liturgika, [] ani historia
Kocioa czy dogmatyka tyle mi nie daway [3] . To Ewangelia prowadzi go przez cae ycie, staje si
jego treci. Czyta j i rozwaa, nic wyszego ponad ni nie widzc, i stara si wciela Dobr Nowin
w ycie z icie jak to by mona okreli za Jerzym Turowiczem chopskim uporem [4] .
1

Jeli nie dostrzeemy, jak bardzo ks. Zieja by przeniknity Ewangeli, nic nie zrozumiemy rwnie z
jego wizji parafii stanie si ona tylko kolejnym (jednym z wielu) projektem, zapewne zbyt utopijnym,
by mona go byo realizowa. Trzeba nam podej w pokorze do rozproszonej spucizny, jaka zostaa po
ks. Janie, majc na uwadze, e ta wizja nie jest jak propozycj na kolanie, do tego sporzdzon za
biurkiem, ale wyraa ona jego najgbsze pragnienia, jest wizj, nad ktr pracowa przez cae ycie, a
jeli tylko mg, prbowa j rwnie wciela w praktyk kocieln.
2. Powoanie duszpasterskie
Prowadzony przez Ewangeli, chce ks. Zieja suy Bogu i czowiekowi. Staje si wszystkim dla
wszystkich: kapanem, nauczycielem, wychowawc, ojcem, bratem, przyjacielem. Pochania go
duszpasterstwo, pedagogika i praca spoeczna. A jednak y Ewangeli pragnie przede wszystkim w
duszpasterstwie: Moim marzeniem byo [] realizowanie Ewangelii w parafii. Tak chciaem suy, to
byo moje powoanie, ktremu pozostaem wierny a po dzie dzisiejszy [5] . Wszystkie jego pniejsze
wysiki duszpasterskie odnosi trzeba zawsze do parafii, bo z ni byy zwizane, w oparciu o ni
budowane.
Zainteresowanie duszpasterstwem parafialnym powoduje, e rozpoczyna prac nad podrcznikiem
zatytuowanym ycie religijne; zdaje sobie jednak spraw, e jeli taki podrcznik miaby by pomocny
w pracy duszpasterskiej, to potrzeba, eby jego autor mg zdobywa dowiadczenie w samodzielnym
warsztacie pracy parafialnej, jak sam to formuuje. Ubolewa nad tym, e liczne prace w duszpasterstwie
diecezjalnym wykonuje bez zakotwiczenia w parafii, wok ktrej cigle ogniskuj si jego
zainteresowania: Robi ankiety w sprawie ycia religijnego w parafii, projekty oywienia dziaalnoci
duszpasterskiej, jak rwnie szkicowa struktury organizacyjne parafii wielkomiejskiej [6] .
Zawia jest historia jego pracy na parafiach, cigle przerywana a to innymi zadaniami zleconymi przez
wadze kocielne, a to faktem, e nie chc mu one przydzieli parafii z powodu postanowienia ks. Ziei, e
bdzie si utrzymywa tylko z dobrowolnych ofiar parafian (bdzie o tym jeszcze mowa dalej). A
przecie cigle ley mu na sercu taki wanie rodzaj duszpasterstwa: na parafii. To dlatego, mimo i dane
jest mu uczestniczy w cudzie Lasek, opuci ks. Korniowicza, ktrego ceni i kocha: Ja chciaem by
zwyczajnym proboszczem w parafii, bo chyba rzeczywicie zrozumiaem, czym ma by parafia wedug
myli Boej [7] . Nie by zadowolony z tego, e duszpasterstwo w Laskach odrywa wiernych od parafii;
sam chcia suy ludziom, znanym mu i znajcym si nawzajem (taki by jego idea), wanie w parafii.
3. Definicja parafii
Jeli niej podpisany omiela si na umieszczenie w tym miejscu sformuowanej przez ks. Ziej definicji
parafii (cho wedug jej autora jest to po prostu nauka Jezusa Chrystusa o parafii) [8], czyni to nie z
powodu przyjtego z gry zaoenia, e trzeba zaczyna od definicji, eby byo bardziej naukowo, ale ze
wiadomoci, e definicja zaproponowana przez ks. Ziej rzeczywicie wyraa jego rozumienie tego,
czym jest parafia. Zreszt nie jest to definicja encyklopedyczna czy tym bardziej prawna, ale opisowa.
Zaprezentowanie jej w tym miejscu moe stanowi podstaw do rozwinicia tematu w dalszej czci
artykuu; mam te nadziej, e nie zgasi to ducha, ktry stoi za jej sformuowaniem, wiedzie bowiem
naley, e autor tej definicji pisa j, a take wielokrotnie poprawia, gorcym sercem.
Ta definicja parafii, mocno rozbudowana, brzmi nastpujco: Parafia jest to obejmujca ludzi
ochrzczonych jakiego terenu (wyjtkowo krgu kulturowego), a w dni ustalone zbierajca si dla
sprawowania Najwitszej Eucharystii spoeczno religijna (moe nawet wsplnota religijna), w
ktrej z wiary nadprzyrodzonej, przy posudze ksiy, przysyanych przez waciwego biskupa, od
niego zalenych i jemu posusznych, w zmieniajcych si cigle warunkach cigle na nowo ma si
rozwija MIO do Boga, stwierdzona przez mio wzajemn ludzi midzy sob i przez mio
2

ludzi do caego Boego wiata, a wspierana nadziej coraz doskonalszych osigni na ziemi i peni
krlestwa Boego w wiecznoci [9] .
W powyszej definicji zwraca uwag kilka skadowych, wrd nich: parafia jako spoeczno ludzi
danego terenu, zgromadzonych dla sprawowania Eucharystii oraz powoanych, by od wiary przechodzi
do mioci Boga, wyraanej mioci do ludzi i wspieranej nadziej. Nieprzypadkowo zestawiono w tej
definicji nadziej na doskonalsze osignicia na ziemi z peni krlestwa Boego w wiecznoci. Ks. Zieja
rozrnia terminy Krlestwo Niebieskie (wieczne, w niebie) i Krlestwo Boe (do realizowania tu,
na ziemi) i chcia, aby parafia czua si czstk tego goszonego przez Chrystusa Krlestwa Boego
[10] .
Ks. Zieja podkrela, e wszystko si sprowadzao do tego, eby parafia bya spoecznoci wierzcych
miujcych si spoecznie i majcych nadziej ywota wiecznego przed sob [11] . Mona wic
powysz dusz, opisow definicj sprowadzi do krtszej, skoncentrowanej wok cnt teologalnych:
Parafia katolicka to druga po rodzinie spoeczno religijna, w ktrej z wiary nadprzyrodzonej ma
si rozwin mio spoeczna, oywiona chrzecijask nadziej [12] . W oparciu o tak definicj ks.
Zieja bdzie organizowa ycie parafialne, na ni bdzie si powoywa w korespondencji z prymasem
Stefanem Wyszyskim [13] , o tak parafi bdzie si modli [14] .
4. Parafia apostolska
Widziaem przed sob parafi tak, jaka by powinna, czym bya na pocztku, w czasach opisanych przez
Dzieje Apostolskie spoecznoci ludzi wierzcych i miujcych si wzajemnie. Chciaem co takiego
stworzy od podstaw...[15] wyznaje ks. Zieja, zdradzajc jednoczenie, e inspirowa si w
formuowaniu swej definicji parafii przykadem Kocioa pierwotnego opisanego na kartach Pisma
witego. Raz jeszcze nawizuje w dalszej czci wywiadu z Jackiem Moskw do teje definicji parafii,
wywodzc j z ideau gminy jerozolimskiej:
C byo tam w Jerozolimie?
Wiara w Boga w Chrystusa, w dziaanie Ducha witego. ycie we wzajemnej mioci spoecznej. I
nadzieja ywota wiecznego. Oto cay idea i program. Nikt innego nie wymyli, w dalszym cigu stoi on
przed Kocioem. Parafia ma by spoecznoci ludzi wierzcych miujcych si wzajemnie i majcych
nadziej na ycie wieczne. Wiara, nadzieja, mio. Nie widziaem, aby gdzie zostao to spenione do
koca. Wiele innych rzeczy robiono, ale ta sprawa bya zawsze zaniedbana. I jest do tej pory [16] .
Ks. Zieja jest zdania, e nie trzeba wymyla programw, a jedynie odtworzy idea speniony u
pocztkw chrzecijastwa. Potrzebny jest przykad osobistego ycia dawany przez ksidza proboszcza i
jego pomocnikw, intensywna katechizacja i ewangelizacja, gorliwe, godne i pobone sprawowanie
sakramentw witych, bezinteresowno przy penieniu posug religijnych (tylko dobrowolne ofiary)
[17] .
ycie parafian wychodzi ma od Ewangelii i ku jej realizacji si zwraca; ks. Zieja gosi j wic przy
kadej moliwej okazji. Na Dobr Nowin nawraca chcia katolikw, niewierzcych i ydw, tumaczy
j prawosawnym i protestantom; przy czym mocno podkrela, e katolikom potrzebne jest nawrcenie,
a nie nawracanie innych (sowa nawracanie zreszt raczej unika, wola mwi o duszpasterstwie,
sueniu mioci i prawd tego nauczy si od m. Urszuli Ledchowskiej, z ktr przez jaki czas
wsppracowa).
Tym spord czytelnikw tego tekstu, ktrzy walcz z pokus posdzenia o naiwno czy utopijno
zwolennika tak prostej metody duszpasterskiej, chciabym przedstawi pewien fakt z ycia proboszcza
parafii liczcej okoo 3 tys. osb. Ot gorliwo apostolska baptystw spowodowaa, e okoo poowy
parafian przeszo wanie do nich. W jaki sposb ks. Zieja, przejwszy t parafi, odzyskuje swoich
wiernych, tak e w kocu u baptystw pozostan ci tylko, ktrzy pobieraj od nich pensje?
3

Pierwsze, co zaczem robi: signem po Ewangeli. Nie tylko podczas Mszy witej bya czytana,
take na Nieszporach. Naboestwa majowe codziennie Ewangelia. Nie co innego, jakie czytanki o
Matce Boskiej, ale Ewangelia. W padzierniku na naboestwach racowych cigle Ewangelia
[18] . I tak przy wszystkich moliwych okazjach, a ludzie zrozumieli, e nie musz i do baptystw, eby
sysze Ewangeli.
Warto podkreli, e sam ks. Zieja czyta i gosi Ewangeli w sposb wywierajcy na suchaczu
niezatarte wraenie. Nie spisuje swoich kaza, robi jedynie plan, a potem improwizuje, starajc si o
ywy kontakt z wiernymi. Mimo e jest biblist, wiedza nie suy mu do erudycyjnych popisw, ale do
gbszego zrozumienia Ewangelii. Czyta j uwanie, wiersz po wierszu, i zaprasza czytelnika, eby
sprbowa spojrze na karty Ewangelii razem z nim [19] .
Jego kaznodziejstwu bliskie jest nie tyle mwienie o Biblii, co mwienie Bibli. Jego rozwaania na
temat Ewangelii [20] czy spisane kazania [21] wspczesnemu czytelnikowi wydaj si moe troch
niedzisiejsze, ale za t starowieck form bez trudu da si rozpozna serce przeniknite do gbi nauk
Chrystusa. Zreszt czy forma pisana moe odda to, co wyraa sztuka kaznodziejska?
Pewien suchacz kaza ks. Ziei zanotowa, e jego spisane kazania to tylko nieudolna odbitka tego
piknego, ywego sowa, wygaszanego z wielk prostot i mioci, z najgbszym przekonaniem,
posiadajcego t dziwn moc oddziaywania i rozbudzania najgbszych zaktkw duszy; martwy papier
tego niestety odda nie moe [22] . A Jerzy Turowicz z Tygodnika Powszechnego stwierdzi w 1988 r.:
Mwi jakby w natchnieniu, niemal w transie, rozwija przed nami jak potn, kosmiczn wizj.
Suchaem go, jakbym sucha ktrego z prorokw Starego Testamentu [23] .
5. ycie i organizacja parafii
Ogniskiem ycia parafialnego uczyni ks. Zieja Msz w., podkrelajc potrzeb penego w niej
uczestnictwa przez przyjmowanie Komunii oraz potrzeb dzikczynienia po niej, ktrego najlepszym
sposobem miao by suenie Jezusowi w blinich. Oczekiwa, e zgromadzenia kocielne bd sprzyjay
wzmacnianiu jednoci wiernych, a jednoczenie j wyraay, tak aby stawao si widoczne, e parafianie
stanowi jedno serce, jedn dusz.
Ks. Zieja dy do tego, aby wzorem Kocioa pierwotnego, ktrego ycie obracao si koo tych dwch
spraw: otarz i miosierdzie [24] zespoli odnow liturgiczn (szczeglnie sprawowanie Eucharystii) z
trosk o najuboszych. Temu suy mia zakadany przez niego w jego parafiach Caritas, parafia
bowiem ma by organizacj charytatywn, ktra zajmuje si potrzebujcymi ju wtedy, gdy w adnej
jeszcze organizacji pastwowej taka idea nie zdya si zrodzi. Czonkami tej organizacji mieli by
wszyscy parafianie od chwili przyjcia Pierwszej Komunii.
Na podstawie Szkicu struktury organizacyjnej parafii wielkomiejskiej [25] mona opisa struktur parafii
postulowan przez ks. Ziej. Jest w niej miejsce na rad parafialn, skadajc si z proboszcza i
przewodniczcych dwunastu rad specjalnych (katechetyczna, apostolstwa katolickiego, wychowawcza,
kulturalno-owiatowa, rodzicielska, modych, spoeczna, charytatywna, artystyczna, gospodarcza,
techniczna i finansowa [26]) oraz na sd polubowny, wybrany spord parafian. Rada parafialna
gospodarzy miaaby wspln kas zbierajc ofiary wiernych oczywicie dobrowolne, poniewa ks.
Zieja uporczywie trzyma si przekonania, e z tytuu posug duszpasterskich nie nale si adne opaty.
W parafii zorganizowanej na miar marze ks. Ziei miayby dziaa instytucje zajmujce si prac
misyjn, formacj rekolekcyjn, sub rodzinie, samotnym matkom i ich dzieciom (ks. Zieja zaoy
Dom Matki i Dziecka) oraz inne zmierzajce do rozpowszechniania wiedzy, kultury, patriotyzmu (by
twrc Uniwersytetu Ludowego) [27] .
4

Ksiy planowa ks. Zieja zbiera na wsplne czytanie duchowe oraz odmawianie brewiarza.
Duszpasterze winni ledzi ycie kulturalne i sportowe w swojej parafii. Zesp odpowiedzialny za prace
duszpasterskie powinien zbiera si co tydzie na podsumowywanie minionego i planowanie nowego
tygodnia. Rzecz jasna za ycie religijne i funkcjonowanie parafii przed biskupem odpowiada proboszcz.
6. Wsppraca ze wieckimi
Parafi uwaa ks. Zieja za fundament ycia apostolskiego, chcia j to jego ide fixe widzie jako
wsplnot ludzi miujcych si wzajemnie, ale i podejmujcych prace misyjne dla dobra innych;
misjonarze parafialni jedziliby po rnych parafiach, a nawet po caym wiecie. To cecha
charakterystyczna, waciwie konstytutywna parafii w rozumieniu ks. Ziei parafia ma realizowa
Jezusowe wezwanie do goszenia Krlestwa Boego.
Ten urodzony w 1897 r. kapan przeniknity by ideami, na ktre zwrci potem uwag Vaticanum II;
zreszt w czasie posoborowym ks. Zieja wyranie odwoywa si w swojej myli do spucizny
zostawionej przez ojcw Soboru. Sprzeciwia si ostro klerykalizmowi, a ycie parafialne, wraz z jego
wymiarem apostolskim, organizowa chcia we wsppracy ze wieckimi.
Wedug ks. Ziei klerykalizm jest to: niesuszne i niesprawiedliwe pretensje ksiy do tego, aby ich we
wszystkim sucha dlatego, e oni s wanie kapanami. [] Taki klerykalizm jest jednym z wrogw
religii. Nic nie jest tak antyklerykalne jak nauka Jezusa Chrystusa! [28]. Rol kapanw jest gosi Bo
nauk, a nie miesza si do spraw waciwych wieckim.
Ks. Zieja nie szczdzi swoim duchownym wspbraciom gorzkich sw na temat goszenia (a waciwie
niegoszenia) sowa zamiast peni sub apostolsk, nauczyli si jedynie rzdzi. rdo kryzysu
Kocioa widzi daleko w historii, bo a w 313 roku; od czasw Konstantyna ci ludzie, nastpcy
apostow, zaczli wsppracowa z konkretnym, ziemskim pastwem. [] Zaniedbane zostao natomiast
budowanie Krlestwa Boego. [] Jeli si mwi, e nasi biskupi s nastpcami apostow, to w ich
yciu bardzo may jest lad apostolskiego sposobu ycia [29].
Sprawa Krlestwa Boego wymaga zaangaowania zarwno duchownych, jak i wieckich, tymczasem od
wiekw dziao si tak: jest ambona, ksidz nakazuje, rozkazuje, a pod ambon tylko wierny lud. Ci ludzie
wierni w kociele pozostawali pod wadz: parafialn czy biskupi. Tymczasem na mocy chrztu
witego kady ochrzczony jest powoany do apostolstwa [30].
W Odezwie do wszystkich ludzi dobrej woli, w ktrej ks. Zieja wymieni rodzaje zada, jakie naley
podj, aby zgromadzi wszystkich ludzi w Kociele, podkreli on szczeglnie konieczno pobudzania
dziaania apostolskiego wrd duchowiestwa oraz przydzielania mu do pomocy wieckich misjonarzy
ochotnikw.
Planowa utworzenie instytutu katechetyczno-misyjnego dla misjonarzy wdrownych [31]. Proponowa
te swojemu biskupowi reorganizacj ycia parafialnego: powoanie jednej wzorcowej parafii, ktra
mogaby by poligonem dowiadczalnym dla klerykw. Parafianie mieli by misjonarzami, oni ludzie
wieccy jedziliby potem i budzili takiego samego ducha w innych miejscach [32]. Ten proroczy gos
nie zosta jednak wysuchany; o ironio, akurat w tym czasie biskup wyszed z inn inicjatyw: tworzenia
kek czcicieli Najwitszego Serca Jezusowego. W tej historii jak w soczewce dostrzec mona dwie
odmienne wizje ycia parafialnego.
Oczywicie wsppraca ze wieckimi nie wyczerpuje si w dziele misyjnym; ks. Zieja przydziela swoim
parafianom rne zaangaowania. Wymiemy choby ciekawy pomys samopomocy duchowej i
materialnej, jak mogyby wiadczy sobie nawzajem rodziny mieszkajce w danej parafii.
7. Bracia i Siostry ks. Ziei
5

Wielkim zamierzeniem ks. Ziei bya idea ycia wsplnego zespou ksiy i ich wsppracownikw
nazywa ich Brami i Siostrami. Ks. Wojdecki zwraca uwag, e lokujc Zarys sposobu ycia Braci w
parafii w ostatnim rozdziale planowanej autobiografii, ks. Zieja chcia w ten sposb wskaza na
najwaniejsz ide swojego ycia. Zarys to byy zasady wsplnego ycia na plebanii ksiy i wieckich
odpowiedzialnych za prac duszpastersk w parafii [33] . Ta myl zrodzia si oczywicie z pragnienia
budowy od podstaw (zob. cyt. w rozdz. 4) parafii na wzr apostolski; dlatego wanie ks. Zieja chcia
zgromadzi wsplnot ludzi oddanych ewangelizacji. Wzorem by dla niego ks. Maks Jzef Metzger,
zaoyciel wiatowego Zwizku Biaego Krzya oraz Zgromadzenia Misyjnego Biaego Krzya (potem:
Instytut Chrystusa Krla), ktrego pracy wykonywanej we wsplnocie duchownych i wieckich
przypatrywa si w czasie odwiedzin w Austrii.
Nie byo ks. Ziei dane zrealizowa w peni zamysu tego Zarysu. Prbowa tam, gdzie proboszczowa,
wciela w ycie to, co si dao z ograniczonym skutkiem. Ale przez cae ycie idea ycia wsplnego
duchownych i wieckich pozostaa w nim ywa, pracowa nad ni i udoskonala j nieustannie. Regua
ycia Braci i Sistr, jak j nazywa ks. Wojdecki, cz tego Zarysu, zawieraa siedemdziesit trzy
zasady [34] dotyczce ustawicznego rozwaania Nowego Testamentu i wcielania go w ycie, modlitwy i
pracy, postawy wobec cierpienia i choroby, stosunku do ojczyzny i innych narodw; Zarys porusza te
problem utrzymania, odywiania i ubierania si Braci i Sistr.
Charakterystyczny dla ks. Ziei naladowcy w. Franciszka jest nacisk na to, e Bracia i Siostry nie s
i nie bd zakonem, stowarzyszeniem, instytucj, ale ruchem ludzi, ktrzy chc wiar traktowa serio:
Powyszego Zarysu nigdy nie nazywajmy now regu zakonn, bo jest on tylko przypomnieniem i
podkreleniem niektrych rzeczy zawartych w jedynej naszej regule w Ewangeliach witych. Gdyby
kto spord Braci czy Sistr myla inaczej i uwaa ten Zarys za jak regu, to naley mu go
odebra i wrzuci w ogie, a zostawi mu tylko wite Ksigi Nowego Testamentu [35] z waciwym
sobie radykalizmem przestrzega ks. Zieja.
8. Polski Vianney?
Nie sposb zrozumie wizji ks. Ziei bez podkrelenia roli, jak przewidzia dla kapana, a przede
wszystkim jak stara si sam realizowa. Nie ma bowiem parafii ks. Ziei bez samego Ziei, tak jak nie ma
uyj tu wiadomie takiego, by moe na wyrost, porwnania parafii w Ars bez w. Jana Marii
Vianneya. Byby wic nasz bohater witym? Zostawiajc Kocioowi tak ocen, pozostamy przy tym,
e na pewno by bohaterem wiary i stanowi moe godny naladowania wzr kapaskiej gorliwoci. W
kadym razie duszpasterska posuga ks. Ziei przypomina zaangaowanie proboszcza z Ars, ktry
notabene w jego czasach seminaryjnych stanowi dla polskiego duchownego idea kapastwa.
Jak napisa ks. Zieja w roku 1960 w tekcie, ktry wedug ks. Wojdeckiego stanowi moe jego yciowe
credo, swoje kapastwo chce on przeywa, wypeniajc Ewangeli w prawdzie, sprawiedliwoci, pracy,
ubstwie, mioci, pogodzie ducha i posuszestwie [36]. Zwrmy uwag przynajmniej na ubstwo i
prac.
Stopniowo, najpierw w seminarium i potem, kiedy byem wiadkiem zdzierstwa, jakie uprawiano po
parafiach [37], a przede wszystkim na podstawie lektury Ewangelii, w ktrej szuka ideau kapastwa,
ksztatuje si w nim pragnienie ubstwa, ktremu pozostanie wierny do koca i do ktrego wzywa
bdzie i innych kapanw [38] . y bdzie zawsze z dobrowolnych ofiar parafian, a za posugi
duszpasterskie nie wemie nigdy pienidzy. Na jego ksia plebanii zasiadali do wsplnego posiku
razem ze wieckimi pracownikami, a wszyscy utrzymywali si z tego, co im ludzie ofiarowywali; byo to
ycie w duchu owego Zarysu, o ktrym bya mowa wyej.
Taka bezinteresowno apostolska miaa wzbudza zaufanie ludu, ale oprcz tego wyzwalaa wrd
niektrych parafian rwnie trosk o proboszcza, na co on odpowiedzia wzruszajcym listem Do moich
6

kochanych i bardzo mi drogich wsppracownikw w parafii supskiej: Owiadczam, e moim


pragnieniem i szczerym postanowieniem byo zawsze i jest dy do najwyszego ubstwa, to znaczy do
takiego sposobu ycia, eby w mej parafii nie byo nikogo uboszego ode mnie. [] Kto by tego we mnie
nie umia czy nie chcia zrozumie i uszanowa i krpowaby moj swobod pjcia za swym
powoaniem, nie mgby nalee do naszej rodziny parafialnej, choby mi by najukochaszym
czowiekiem. [] Suga dusz Waszych, Wasz Tatulo [39] .
W kronice parafii supskiej wymieniono liczne i bardzo rnorodne prace, ktrych podejmowa si ks.
proboszcz Zieja: duszpasterzowa w czterech kocioach na miejscu, obsugiwa rwnie kocioy
filialne, naucza w kilku szkoach oraz wykada na zaoonym przez siebie Uniwersytecie Ludowym,
troszczy si o winiw [40] . Stosowa si do uoonego przez siebie regulaminu kapaskiego
Postanowie, w ktrych ustali pracowity porzdek dnia: od godziny 4.00, kiedy wstaje, a do 21.00,
kiedy odmawia jutrzni [41] . Jest w tym regulaminie czas na posug duszpastersk, prac i spotkania z
innymi.
Dla ks. Ziei liczy si przede wszystkim Bg i czowiek, ktremu chce suy ze wszystkich si. I
rzeczywicie to robi; dla przykadu chory ks. Zieja, oddelegowany przez ksidza prymasa do leczenia
si, nawet jako kuracjusz nie przestaje duszpasterzowa: przez siedem miesicy odwiedza po koldzie
wszystkie domy (nawet wiadkw Jehowy), katechizuje w szkole, przygotowuje do Pierwszej Komunii,
odprawia Msze, troszczy si o potrzebujcych ubogich i grzesznikw. To wizytowanie wiernych
stanowio cech charakterystyczn posugi ks. Ziei: Pierwsza czynno to wizytowanie wszystkich
parafian, spisywanie ich nazwisk; kada rodzina miaa swoj kartotek. W cigu dwch lat nie zdyem
obej caej parafii, bo eby pasterzowa, trzeba byo dobrze pozna tych ludzi, ich rodziny, domy,
warunki ycia [42] .
9. Wizja do podjcia
Jan Pawe II postulowa, eby czynienia Kocioa domem i szko komunii nie rozpoczyna od dziaa
bezporednich, ale najpierw stara si krzewi duchowo komunii: Nie udmy si: bez takiej postawy
duchowej na niewiele zdayby si zewntrzne narzdzia komunii. Stayby si bezdusznymi mechanizmami,
raczej pozorami komunii ni sposobami jej wyraania i rozwijania [43]. W wietle tych sw spucizna
pozostawiona przez ks. Ziej nadaje si do tego, aby si ni zainteresowa, i nawet jeli konkretne
propozycje przedstawione przez tego polskiego kapana nie dadz si wprost zastosowa, stojcy za nimi
duch jest w stanie zapali serca odpowiedzialnych za Koci pragnieniem tworzenia parafii jako
wsplnoty. A wtedy jest szansa, e program duszpasterski przyniesie rzeczywisty owoc, a nie pozostanie
jedynie odfajkowanym zadaniem.
Czytelnika zapoznajcego si z pogldami ks. Ziei zdumiewa moe jego prorocze spojrzenie. Wiele
elementw jego wizji, prezentowanych i realizowanych przez niego nawet dwietrzy dekady przed
Soborem Watykaskim II, Koci od czasw tego soboru uznaje oficjalnie za swoje i przedkada do
realizacji: mwi si wic o potrzebie prowadzenia wiernych do poczucia wsplnoty parafialnej,
zwaszcza w odprawianiu Mszy w. [44], proboszczw zachca si do otaczania mioci ubogich i
chorych oraz do odwiedzania domw wiernych [45], postuluje si wspprac wieckich z duchownymi,
take w poczynaniach apostolskich [46]. Wydaje si, e praktyka duszpasterska musi wci czerpa z tej
soborowej koncepcji, ktra niewtpliwie nie zostaa jeszcze w peni zrealizowana.
W tym kontekcie wizja ks. Ziei jest wci do podjcia przez jego nastpcw-naladowcw, tym bardziej
w roku programu duszpasterskiego przeywanym pod hasem Koci naszym domem. To, co zostao
po planach ks. Ziei, to rozproszone jak sam mwi szkice; cao planw zagina. ycie Ewangeli
jest, wedug Jacka Moskwy, prb ocalenia idei ks. Jana, jak choby tej dotyczcej parafii na wzr
pierwszych gmin chrzecijaskich; cho wedug niego samego jest prostszy sposb na ich ocalenie:
Niech ludzie czytaj Ewangeli [47].
7

Przypisy:
1. Jan Pawe II, List apostolski Novo millenio ineunte, nr 43.
2. Zob. ksiki cytowane w tym tekcie lub przynajmniej moj recenzj: S. Zatwardnicki, Kim by dla nich
ojciec Jan, w: rodzina.opoka.org.pl/freetime/kulturalna/3766.1,Kim_byl_dla_nich_ojciec_Jan.html,
2011.03.09.
3. J. Zieja, ycie Ewangeli. Spisane przez Jacka Moskw, Krakw 2010, s. 28.
4. Por. tame, s. 5.
5. Tame, s. 5152.
6. W. Wojdecki, Wstp, w: J. Zieja, W ubstwie i w mioci. Wybr kaza, Leszno k. Bonia 1997, s. 37.
7. Tame, s. 32.
8. Por. J. Zieja, W ubstwie i w mioci, dz. cyt., s. 223.
9. W. Wojdecki, Wstp, dz. cyt., s. 38; zob. rwnie nieco inn, cho co do istoty podobn definicj: J. Zieja,
Najprostsze rozmowy religijne, Warszawa 1957, s. 37.
10. J. Zieja, ycie Ewangeli, dz. cyt., s. 201.
11. Tame.
12. W. Wojdecki, Wstp, dz. cyt., s. 38.
13. Por. tame, s. 43.
14. Por. jedno z wezwa litanii uoonej przez Ziej: Aby parafie nasze do penego ycia chrzecijaskiego
rozbudzi raczy, w: J. Zieja, W. Wojdecki, Litania do witych Patronw polskich, s. 21.
15. J. Zieja, ycie Ewangeli, dz. cyt., s. 48.
16. Tame, s. 52.
17. W. Wojdecki, Wstp, dz. cyt., s. 38.
18. J. Zieja, ycie Ewangeli, dz. cyt., s. 81.
19. W. Wojdecki, Wstp, dz. cyt., s. 53.
20. Por. J. Zieja, Przyjd, Panie! Ewangelia i ycie. Rozwaania, Pozna 2004.
21. J. Zieja, W ubstwie i w mioci, dz. cyt.; tene, W duchu i w prawdzie. Wybr kaza, Warszawa 1997.
22. D. Giebutowicz, Nota redakcyjna, w: J. Zieja, W ubstwie i w mioci, dz. cyt., s. 242.
23. J. Turowicz, Kim jest dla nas ojciec Jan, cyt. za: J. Zieja, ycie Ewangeli, dz. cyt., s. 8.
24. J. Zieja, W ubstwie i w mioci, dz. cyt., s. 224.
25. W. Wojdecki, Wstp, dz. cyt., s. 3839.
26. Tame, s. 39.
27. Tame, s. 2627.
28. J. Zieja, W ubstwie i w mioci, dz. cyt., s. 226227.
29. J. Zieja, ycie Ewangeli, dz. cyt., s. 202203.
30. Tame, s. 204.
31. Por. W. Wojdecki, Wstp, dz. cyt., s. 1516.
32. J. Zieja, ycie Ewangeli, dz. cyt., s. 93.
33. W. Wojdecki, Wstp, dz. cyt., s. 45.
34. Zob. tame, s. 4849.
35. Tame, s. 49.
36. Tame, s. 47.
37. J. Zieja, ycie Ewangeli, dz. cyt., s. 40.
38. Por. J. Zieja, Do braci kapanw, w: J. Zieja, ycie Ewangeli, dz. cyt., s. 280286.
39. W. Wojdecki, Wstp, dz. cyt., s. 30.
40. Por. tame, s. 28.
41. Por. tame, s. 33.
42. J. Zieja, ycie Ewangeli, dz. cyt., s. 215.
43. Jan Pawe II, Novo millenio ineunte, nr 43.
44. Por. Konstytucja o liturgii witej Sacrosanctum Concilium, nr 42.
45. Por. np. Dekret o pasterskich zadaniach biskupw w Kociele Christus Dominus, nr 30.
46. Por. np. Dekret o apostolstwie wieckich Apostolicam actuositatem, nr 10.
47. J. Zieja, ycie Ewangeli, dz. cyt., s. 205.
8