You are on page 1of 205

Studia Podyplomowe - Wspieranie osób odmiennych kulturowo na rynku pracy Międzykulturowe Centrum Adaptacji Zawodowej Instytut Profilaktyki Społecznej

i Resocjalizacji Uniwersytetu Warszawskiego 9 ŁOiiAL 6pc GRY WIĘZIENNE Biblioteka IPSiR ^W 1090009519 Marek M. KAMIŃSKI GRY WIĘZIENNE Tragikomiczny świat polskiego więzienia Publikację zakupiono ze środków EFS - IW EOUAL w ramach projektu nr A0692d2 .Międzykulturowe Centrum Adaptacji Zawodowej" realizowanego przy Uniwersytecie Warszawskim, zgodnie z umową nr EQ/052/A/d2/2006 z dn. 16 02 2006 r OFICYNA NAUKOWA Warszawa 2006 Ilustracje na okładce, wyklejkach i w tekście Mirosław Andrzejewski Redakcja Elżbieta Stankiewicz Copyright © by Oficyna Naukowa Warszawa 2006 Powielanie zawartych w książce tekstów i ilustracji, zarówno w całości, jak i we fragmentach, stanowi naruszenie praw autorskich i jest karalne. Dotyczy to również tłumaczenia, wykonywania mikrofilmów i reprodukowania metodami elektronicznymi. %P0???pł6jma Naukowa dziękuje Ministerstwu Nauki i Informatyzacji za finansow4 pomoc w publikacji tej książki i r (SBIBUOTEKAJ^ ISBN 83-7459-022-X IM W wersji pierwotnej książka ukazała się w 2004 r. nakładem Princeton University Press pt. Games Prisoners Play. The Tragicomic Worlds of Polish Prison webfiles.uci.edu/mkaminsk/www/book.html JAU03 Wl - 8^3 wodboiż as oootqo*w ępsitóclul 130Ós.S«*lM»lk«Kowska 65, 00-53$H*»SSNfc? tel. (022) 622 02 41, fax (022) 6220242 e-mail: oficyna.naukowa@data.pl www.oficynanaukowa.com.pl Spis rzeczy Podziękowania................................... 11 Wprowadzenie................................... 13 Dygresja osobista. Skąd mam dostęp do danych?........... 13 Co jest moim celem?............................... 17 Co nie jest moim celem? ............................ 19 Jak zbierałem dane. Obserwujący uczestnik a uczestniczący obserwator ............... ...................... 21 Epistemologia uczestniczenia a epistemologia obserwacji 23; Źródła danych 24; Badaniepoprzez-rolę-społeczną 27; Wieczorna bajera i nieformalne rozmowy 28; Tajny trening bajery 30 Struktura książki.................................. 30

Zmiany wprowadzone do wydania polskiego.............. 32 Rozdział 1. Życie w więzieniu...................... 35 Ograniczenia materialne ............................ 36 Architektura i organizacja zakładów karnych oraz aresztów śledczych 36; Przestrzeń 38; Dobra i żywność 44 Ograniczenia administracyjne......................... 46 Interakcje z personelem 46; Czas 48 Ograniczenia subkulturowe. Podstawy grypsowania......... 50 Rozdział 2. Wjazd................................ 54 Rozdział 3. Inicjacja............................... 60 Testy inicjacyjne................................... 60 Pierwsza selekcja. Przecwelanie i chrzest................. 64 Gierki.......................................... 71 Testy niejawne.................................... 78 Uniwersytet więzienny.............................. 83 Spis rzeczy Rozdział 4. Kod.................................. 86 Kod półtajny..................................... 88 Popierdywanie 89; Defekacja i urynacja 94; Jedzenie i brudna fizjologia 96; Donosy, skargi i dobre obyczaje więzienne 97 Kod tajny....................................... 99 Pentalog zasad 100; Czystość przedmiotów 103; Zachowania 109 Struktura władzy, sankcje i mobilność między kastami.......114 Pójście do wora 116; Przecwelenie 119 Rozdział 5. Bajera................................ 124 Słownictwo i bajera półtajna..........................124 Role i etykiety językowe.............................130 Bajera tajna. Gramatyka bluzgu....................• • • • 134 Gierki i zabawy językowe............................143 Pojedynki językowe 143; Zagadki 146; Kawały 150; Opowieści i żarty sytuacyjne 152 Rozdział 6. Życie codzienne........................154 Błądząc w archipelagu cel. Przerzutki................... 154 Informacja i rynki................................. 158 Struktury koalicyjne i podział dóbr.....................168 Areny sztuki i rozrywki.............................174 Walka i eksploatacja................................190 Rozdział 7. Seks, flirt, miłość.......................197 Masturbacja......................................198 Cwele..........................................200 Kobiety.........................................206 Rozdział 8. Niedomaganie strategiczne ..... ...........215 Cel niedomagania strategicznego......................218 Techniki ........................................221 Rodzaje gier z udziałem samouszkodzeń.................230 Motyw symboliczny, czyli sygnalizacja 232; Motywy pragmatyczne 237; Motywy mieszane 239 Symulka........................................242 Twarde symptomy obserwowalne 244; Aktorstwo 245; Dokumenty specjalistyczne 247 Rozdział 9. Wyjazd ...............................251

Postscriptum. Warianty i ewolucja subkultury grypsowania .........................................255 Warianty lokalne i modyfikacje........................255 Spis rzeczy j Prywatna wojna „Janosika Podlaskiego" z komunizmem......258 Ewolucja subkultury grypsowania......................261 Dodatek. Gry i decyzje...........................270 Elementy gry. Przykład „Dylematu więźnia" ..............271 Bibliografia............................ 279 Słownik podstaw bajery.................... 282 Spis rysunków........................... 330 Spis tabel.............................. 332 Indeks osób........................... 332 Indeks rzeczowy......................... 334 Moim rodzicom i siostrze v m Moim rodzicom i siostrze Podziękowania Wiele osób przyczyniło się w najrozmaitszy sposób do powstania tej książki. Chciałbym im podziękować z uwzględnieniem chronologii wniesionego wkładu. Podziemne wydawnictwo STOP, którym kierowałem przez siedem lat pracy w podziemiu, współtworzyli Robert Kępczyński i Leszek Ro-bakiewicz. Poza nimi moimi najbliższymi współpracownikami byli Joanna Dąbrowska, Agnieszka Gutkowska, John Hall Jr., Krzysztof Ka-wiecki, Ewa Kępczyńska, Jarek Komorowski, Darek Okoń, Beata Oliwa, Wojtek Pawlak, Adam i Tomek Peszke, Andrzej Sadowski, Sławek Salamon, Piotr Smirnow, Kasia i Tadzinek Winkowscy oraz Janusz Wiśniewski. Do okazjonalnych współpracowników i kooperantów należeli Kajus Augustyniak, Andrzej Bąkowski, Teresa Bogucka, Grzegorz Boguta, Erazm Ciołek, Jacek Dębski, Barbara Kamińska, Kazimierz Kawiecki, Zofia Kuratowska, Marek Nowowiejski, Kasia i Waldek Pa-łubowie, Zbyszek Robakiewicz, Piotr Szwajcer, Piotr Todys, Sławek Tuchowski, Robik Wincel, Ewa Wolak, Jacek i Bożena Wycechowie, Kuba Wygnański, Aleksandra Wysocka i Rafał Ziemkiewicz. Im, a także dziesiątkom innych osób, z którymi mnie zetknął los w podziemiu, a których prawdziwych imion nigdy nie poznałem, jestem wdzięczny za przywilej wspólnej pracy na rzecz wolnej i demokratycznej Polski. Moi rodzice, Elżbieta i Mikołaj Kamińscy, oraz siostra Basia wynieśli wiele dokumentów z więzienia podczas widzeń. W przeszmu-glowaniu części materiałów pomógł Kuba Mrówka i jego przyjaciel, anonimowy strażnik. Nieocenioną pomoc otrzymałem z Amnesty International, od Henryka Banaszaka, Komitetu Prymasowskiego i biskupa Bronisława Dąbrowskiego, od mojego prawnika, Andrzeja Grabińskiego, Jadwigi Staniszkis, Zosi Rybińskiej, Władysławy Szubert i Tomka Właszczuka. Doktor Possart, kierujący oddziałem chirurgicznym aresztu śledczego na Rakowieckiej, zasugerował skuteczny plan symulowania poważnej choroby. W realizacji planu pomogli później mojemu ojcu 12 Podziękowania doktor Alina Wróbel i profesor Andrzej Kułakowski, a także dwójka lekarzy, których nazwisk nigdy nie poznałem. Antoni Z. Kamiński, mój promotor w Instytucie Socjologii Uniwersytetu Warszawskiego, pierwszy zasugerował zastosowanie teorii gier. Miałem szczęście nauczyć się jej od doskonałych matematyków, Marcina Malawskiego i Andrzeja Wieczorka. Późniejsza wymiana e-maili z Diego Gambettą ożywiła moje zainteresowanie subkulturą więzienną. Szczęśliwy los pozwolił mi spotkać lana Malcolma z Princeton University Press - wydawcę idealnego - który pomógł wygładzić styl w angielskim wydaniu książki i zaakceptował

wszystkie moje autorskie kaprysy. Mirek Andrzejewski, który w latach osiemdziesiątych spędził wiele miesięcy w więzieniu jako polityczny, przygotował wspaniałe ilustracje. Cały projekt zyskał dzięki pomocy i uwagom Stevena Bramsa, Youssefa Cohena, Dominiki Dzięgielewskiej, Matta Goldera, Grzegorza Lissowskiego, Joe Oppenheimera, Piotra Świstaka, Katherine Tate i anonimowych recenzentów. Szczególne podziękowania należą się Monice Nalepie, z którą przedyskutowałem różne pomysły i szczegóły pracy na wszystkich etapach pisania. Pomoc finansową na realizację projektu otrzymałem z Inter-Uni-versity Consortium for Political and Social Research University of Michigan w Ann Arbor, z Institute for Humane Studies oraz Center for the Study of Democracy Uniwersytetu Kalifornijskiego w Irvine. Dwaj kolejni dziekani Department of Politics New York University, Russell Hardin i George Downs, wspomogli mnie finansowo, kiedy amerykański Immigration and Naturalization Service przymusowo wysiedlił mnie na dwa lata z USA. W przygotowaniu polskiej wersji książki pomogli mi Mirek Andrzejewski, Kasia Borucka, Michał Chaciński, Agnieszka Gutkowska, Elżbieta i Mikołaj Kamińscy, Basia Kataneksza, Grzegorz Lissowski, Stanisław Misztela, Ewa Pajestka-Kojder i Elżbieta Staśkiewicz, a szczególnie Kamil Miszewski, który podzielił się ze mną doświadczeniami z badania podobnego do mojego, tylko przeprowadzonego kilkanaście lat później. Moja praca nigdy jednak nie zostałaby rozpoczęta, gdyby nie ciężki zbiorowy wysiłek tysięcy anonimowych milicjantów, prokuratorów i sędziów, którzy niestrudzenie kierowali do więzień tysiące polskich i innych wschodnieuropejskich opozycjonistów podczas panowania realnego socjalizmu. Niestety, ich wysiłek zapewne nigdy nie zostanie należycie wynagrodzony. Wprowadzenie Więzienie uczy zachowań hiperracjonalnych. Więzień nabiera cierpliwości w planowaniu i dążeniu do celu. Otoczenie karze go surowo za błędy i hojnie nagradza za dobre pomysły. Nic dziwnego, że typowy więzień tak uparcie stara się optymalizować swoje działania. Sprytny ruch pomaga skrócić mu wyrok, ocalić od gwałtu czy pobicia, utrzymać dobre samopoczucie, uzyskać lepsze jedzenie lub ubranie. Kiedy dochodzi do kolizji z podstawowymi interesami w walce o przeżycie, spontaniczne emocje i odruchy szybko usuwają się na bok. Kalkulacja zdo-minowuje życie więźnia. Brutalne pojedynki, samookaleczenia albo gwałty można traktować jako efekty starannie skalkulowanych działań. Wiele nieporozumień w interpretowaniu zachowań więziennych ma źródło w niezrozumieniu motywów zachowania więźniów oraz w niechęci do klasyfikowania zachowań dziwacznych lub nieludzkich jako efektów racjonalnej kalkulacji. Przesłaniem mojej książki jest to, że więźniowie optymalizują swoje działania w ramach ograniczeń twardych warunków życia i lokalnej subkultury. Zachowanie odzwierciedla kalkulacje. Wiedza o efektach podejmowanych działań jest natomiast niedoskonała. Przyjęcie takiej wersji teorii racjonalnego wyboru pozwala lepiej zrozumieć, co dzieje się za murami więzienia. Dygresja osobista. Skąd mam dostęp do danych? Muszę przeprosić czytelnika za parę słów natury osobistej. Wprawdzie moja książka nie jest autobiografią, jednak nie powstałaby, gdybym nie skosztował więziennego chleba. 14 Wprowadzenie W 1985 roku byłem dwudziestodwuletnim studentem drugiego roku socjologii, który po trzech latach studiów porzucił matematykę dla nauk społecznych. Polska niedawno doświadczyła wspaniałego zrywu Solidarności, po którym generał Jaruzelski wprowadził stan wojenny, uzasadniając go mniejszym złem i unikając wytłumaczenia, czym byłoby zło większe. Rozczarowany moralną i estetyczną brzydotą peerelowskiego modelu życia,

Mając naprzeciw studenta i wydawcę. stworzonej przez sto wydawnictw podziemnych. Po kilku bezowocnych godzinach zrezygnowali. co bardzo utrudniłoby mi działalność podziemną. kapitan Zdzisław Kamiński. Owo „społeczeństwo niezależne" obejmowało swoim zasięgiem tylko cząstkę społeczeństwa PRLu. niemrawo odgrywał tam rolę złego policjanta. zarządził natychmiastowe przesłuchanie. jednak zrezygnował. panie Marku? Tak? No to pan sobie popływa!". Jeśli podałbym zbyt wiele faktów. od której wynajmowałem pokój. pomstując. setki pism. „Pływałem" . łączników i dorywczych współpracowników. Zblazowany śledczy. Następnego ranka. ale przymierzałem się też do roli naukowca i szukałem tematu do pracy magisterskiej z antropologii społecznej PRL-u. „Smok". Podczas drugiego dnia na dołku. radio „Solidarność". Z pewnym wahaniem zacząłem zbierać dane o funkcjonowaniu podziemia wydawniczego. że na Uniwersytecie Warszawskim (UW) zarówno na matematyce. panie Marku! Nareszcie! A my tu tak na pana czekamy". Po części byłem rewolucjonistą. Mimo heroicznych prób pani Szubert różne zbiegi okoliczności spowodowały. W najgorszym scenariuszu wydarzeń sąd mógłby użyć mojej pracy jako dowodu i wylądowałbym w więzieniu. gdy w końcu Pornografia Gombrowicza pomyliła mu się z Transatlantykiem. Przekonany. starał się wykazać oczytaniem. Pomimo fałszywych doku Wprowadzenie mentów przewozowych milicjanci zorientowali się. Dwunastego marca 1985 roku dylemat został rozstrzygnięty. zdecydowałem. . Prokurator Bogdan Śliwierski zajrzał jeszcze na chwilę i na odchodnym poprosił kapitana Kamiń-skiego. moja praca mogłaby się stać podręcznikiem dla peerelowskiej Służby Bezpieczeństwa (SB). Po sześciu godzinach czekania niechlujny porucznik SB otworzył mi drzwi i stwierdził z wyrzutem: „No. Porucznik. Dopiero wieczorem dowiedziałem się.w żargonie milicyjnym oznaczało to odsiadkę . W roku 1985 moje wydawnictwo STOP publikujące również jako Książnica Literacka. jednak jego enklawy zachowały klimat wolności z lat 1980-1981. wypożyczalnie wideo. zdecydował się zeznawać. że wkrótce wyjdę. Po obronie mógłbym zostać poddany stałej inwigilacji. pięciu agentów SB pojawiło się w mieszkaniu kobiety. że zhańbiłem „takie piękne nazwisko". że samochód jest wypełniony bibułą. Poprzedniego dnia wieczorem drogówka zatrzymała do rutynowej kontroli nasz samochód. jak i na socjologii konspirowały nawet krzesła na korytarzach. Było to o tyle proste. Pomiędzy rokiem 1982 i 1989 wydaliśmy trzydzieści pięć książek w nakładzie ponad stu tysięcy egzemplarzy. co miało oznaczać serdeczne pozdrowienia. Pojechaliśmy na dołek1 na Wilczą. galerie. który w roku 1989 rozprzestrzenił się na cały kraj jak ogień w stepie. tysiące organizacji związkowych z hierarchicznie zorganizowanym przywództwem. że „Smok" sypie. Byłem zatem czysty. zaraz po moim wyjściu. zatrudniało około dwudziestu stałych pracowników i utrzymywało kontakty z setką kontrahentów. Podczas aresztowania panowie z bezpieki żartowali przyjaźnie: „Umie pan pływać. aby „rzucił od niego jakąś wiąchę swojej żonie". Kilka sekund wcześniej zdeponowałem rutynowo u sąsiada potencjalnie obciążające mnie materiały. zdecydowałem się nie ryzykować próby ucieczki. przezwyciężając nieunikniony szok aresztowania. a także teatry. Moim dylematem było to. licząc na efekt szoku. Na tym zakończyły się moje kontakty z milicją i SB. Byliśmy jednym z ogniw zdecentralizowanej i zakonspirowanej sieci. Równie zblazowany dobry policjant łagodnie namawiał mnie do złożenia zeznań. jak pogodzić fakty z fikcją.włączyłem się czynnie w podziemną działalność opozycyjną i założyłem niezależne wydawnictwo. Usiłował przekonać mnie o bezsensie naszej pracy. kierowca samochodu.przez pięć miesięcy w aresztach śledczych w Białołęce i na Rakowieckiej. że informacji o wpadce nie dostałem na czas. twierdząc że komuniści i tak wszystkie zakazane książki w końcu wydadzą.

niemrawo odgrywał tam rolę złego policjanta. uzasadniając go mniejszym złem i unikając wytłumaczenia. tysiące organizacji związkowych z hierarchicznie zorganizowanym przywództwem. Zamieszczony na końcu książki Słownik podstaw bajery zawiera ich dokładne definicje. „Smok". Poprzedniego dnia wieczorem drogówka zatrzymała do rutynowej kontroli nasz samochód. Z pewnym wahaniem zacząłem zbierać dane o funkcjonowaniu podziemia wydawniczego. Pojechaliśmy na dołek1 na Wilczą. Zblazowany śledczy. czym byłoby zło większe. jak i na socjologii konspirowały nawet krzesła na korytarzach. Kilka sekund wcześniej zdeponowałem rutynowo u sąsiada potencjalnie obciążające mnie materiały. setki pism. stworzonej przez sto wydawnictw podziemnych. Po sześciu godzinach czekania niechlujny porucznik SB otworzył mi drzwi i stwierdził z wyrzutem: „No. zdecydował się zeznawać. Usiłował przekonać mnie o bezsensie naszej pracy. Przekonany. że wkrótce wyjdę. galerie. Rozczarowany moralną i estetyczną brzydotą peerelowskiego modelu życia. Prokurator Bogdan Śliwierski zajrzał . moja praca mogłaby się stać podręcznikiem dla peerelowskiej Służby Bezpieczeństwa (SB). Równie zblazowany dobry policjant łagodnie namawiał mnie do złożenia zeznań. kierowca samochodu. pięciu agentów SB pojawiło się w mieszkaniu kobiety. W najgorszym scenariuszu wydarzeń sąd mógłby użyć mojej pracy jako dowodu i wylądowałbym w więzieniu. Polska niedawno doświadczyła wspaniałego zrywu Solidarności.1 Pojawiające się po raz pierwszy lub po dłuższej przerwie wyrazy należące do żargonu więziennego zostały wyróżnione pismem pogrubionym. włączyłem się czynnie w podziemną działalność opozycyjną i założyłem niezależne wydawnictwo. od której wynajmowałem pokój. jednak zrezygnował. starał się wykazać oczytaniem. zdecydowałem się nie ryzykować próby ucieczki. zarządził natychmiastowe przesłuchanie. że zhańbiłem „takie piękne nazwisko". Porucznik. Dopiero wieczorem dowiedziałem się. Po kilku bezowocnych godzinach zrezygnowali. że na Uniwersytecie Warszawskim (UW) zarówno na matematyce. jak pogodzić fakty z fikcją. Mimo heroicznych prób pani Szubert różne zbiegi okoliczności spowodowały. Po obronie mógłbym zostać poddany stałej inwigilacji. wypożyczalnie wideo. Moim dylematem było to. Wprowadzenie W 1985 roku byłem dwudziestodwuletnim studentem drugiego roku socjologii. Dwunastego marca 1985 roku dylemat został rozstrzygnięty. zatrudniało około dwudziestu stałych pracowników i utrzymywało kontakty z setką kontrahentów. Byliśmy jednym z ogniw zdecentralizowanej i zakonspirowanej sieci. jednak jego enklawy zachowały klimat wolności z lat 1980-1981. że informacji o wpadce nie dostałem na czas. licząc na efekt szoku. panie Marku! Nareszcie! A my tu tak na pana czekamy". Owo „społeczeństwo niezależne" obejmowało swoim zasięgiem tylko cząstkę społeczeństwa PRLu. że „Smok" sypie. Pomiędzy rokiem 1982 i 1989 wydaliśmy trzydzieści pięć książek w nakładzie ponad stu tysięcy egzemplarzy. zaraz po moim wyjściu. kapitan Zdzisław Kamiński. a także teatry. gdy w końcu Pornografia Gombrowicza pomyliła mu się z Transatlantykiem. Jeśli podałbym zbyt wiele faktów. ale przymierzałem się też do roli naukowca i szukałem tematu do pracy magisterskiej z antropologii społecznej PRL-u. pomstując. Następnego ranka. radio „Solidarność". W roku 1985 moje wydawnictwo STOP. że samochód jest wypełniony bibułą. Pomimo fałszywych doku Wprowadzenie mentów przewozowych milicjanci zorientowali się. który po trzech latach studiów porzucił matematykę dla nauk społecznych. który w roku 1989 rozprzestrzenił się na cały kraj jak ogień w stepie. co bardzo utrudniłoby mi działalność podziemną. publikujące również jako Książnica Literacka. Było to o tyle proste. Po części byłem rewolucjonistą. Byłem zatem czysty. łączników i dorywczych współpracowników. po którym generał Jaruzelski wprowadził stan wojenny. Mając naprzeciw studenta i wydawcę. twierdząc że komuniści i tak wszystkie zakazane książki w końcu wydadzą.

Wyłącznie ode mnie zależało. przerażający. Istniejąca literatura więzienna i wspomnienia więźniów oferowały fascynujące szczegóły i historie. Wyglądało to tak. zredukowane do jedzenia i wypróżniania się. samouszkodzenia i brutalny seks wydawały się głównymi zajęciami jego mieszkańców. przezwyciężając nieunikniony szok aresztowania. Zycie pędziło w zawrotnym tempie. że mogę spędzić w więzieniu do trzech lat. Planowałem opracowanie nowych metod badawczych i zmodyfikowanie istniejących. 10 Wprowadzenie że pracę magisterską napiszę o subkulturze polskiego więzienia. czy też poddam się rezygnacji i ześlizgnę w monotonię więziennej codzienności. panie Marku? Tak? No to pan sobie popływa!". bluzgi. Nie miałem zamiaru pisać egzaltowanych pamiętników ani kierować oskarżającego palca w stronę reżimu. Moje cele były jasne od samego początku.przez pięć miesięcy w aresztach śledczych w Białołęce i na Rakowieckiej. który mnie uwięził. Już po pierwszych kilku godzinach na dołku stało się jasne. pojedynki na noże i żyletki. zdecydowałem. Takie książki pisał Adam Michnik i dziesiątki innych więźniów politycznych. Zamieszczony na końcu książki Słownik podstaw bajery zawiera ich dokładne definicje. Drugiego dnia na dołku zdecydowałem się zatem maksymalnie wykorzystać okazję stworzoną przez niełaskawy los i zbadać ów fascynujący świat. po czym zastygało w bezruchu. co miało oznaczać serdeczne pozdrowienia. Moje rozumienie życia więziennego było niepełne. Byłem gotów podjąć konieczne ryzyko. Podczas aresztowania panowie z bezpieki żartowali przyjaźnie: „Umie pan pływać. Pomogło mi przystosować się do roli więźnia Wprowadzenie 17 i jednocześnie zachować do niej zdrowy dystans. czy zdołam wystarczająco zmobilizować mojego akademickiego ducha. lecz ujawniona niesłychana elastyczność natury ludzkiej i zdolność moszczenia sobie życia w najbardziej dziwacznych sytuacjach. ale i niesłychanie interesujący świat. Miałem pod ręką . 1 Pojawiające się po raz pierwszy lub po dłuższej przerwie wyrazy należące do żargonu więziennego zostały wyróżnione pismem pogrubionym. Po wyjściu na wolność zapisałem setki stronic o więzieniu. Zafascynowało mnie nie zło i brutalność. Oceniałem. mój czytelniku. Na tym zakończyły się moje kontakty z milicją i SB. jako że właśnie wówczas uczymy się najszybciej. Niemniej jednak przez cały czas cierpiałem na dyskomfort intelektualny.w żargonie milicyjnym oznaczało to odsiadkę . Nieoczekiwanie strategia badania więzienia okazała się rewelacyjnym pomysłem na przetrwanie. „Pływałem" . Oszczędziło mi bezradnego powtarzania pytania „Co-ja-tu-robię?". Jeśli ty. ale nie były pomocne w rozumieniu ogólnych mechanizmów. Badanie utrzymywało mnie w dobrej formie psychicznej w sytuacjach kryzysowych. aby „rzucił od niego jakąś wiąchę swojej żonie". które prześladuje intelektualizujących introwertyków na każdym meandrze życia. kiedykolwiek będziesz miał nieszczęście odwiedzić więzienie. Gwałty. mogę ci moją strategię badania więzienia z pełnym przekonaniem zarekomendować. Podczas drugiego dnia na dołku. że wkroczyłem w dziwaczny. jakby Pandora wypuściła ze swej puszki wszelkie ludzkie emocje i pozwoliła im hasać bez zwyczajowych ograniczeń. czas w pełni wystarczający na przeprowadzenie starannego badania terenowego.jeszcze na chwilę i na odchodnym poprosił kapitana Kamiń-skiego. samobójstwa. wykorzystując trening metodologiczny wyniesiony z Instytutu Socjologii UW. Mimo że bliskie mi były zawarte w nich emocje i postawy. Chciałem zrealizować zamierzony z rozmachem i bez żadnych kompromisów projekt badawczy. pragnąłem wyjść poza ograniczenia własnej roli więźnia politycznego i otworzyć się na otaczający świat.

Wprowadzenie 12 . które kalkulują efekty swoich działań i usiłują maksymalizować korzyści w ramach ograniczeń ich środowiska. a także techniki symulacji i samouszkodzeń. Ogromną zaletą modelu matematycznego jest przedstawienie złożonych interakcji społecznych w zwięzłej postaci. uwidoczniona w tytułach rozdziałów oraz podrozdziałów. W innych więzieniach lokalne subkultury mogły mniej lub bardziej różnić się od modelu opisanego przeze mnie. Piszę zatem „na Białołęce". najwyższej kasty polskiego więzienia. formy radzenia sobie z deprywacją seksualną. Niemal trzy lata zabrało mi znalezienie tego. Najmniej informacji znajdzie tu czytelnik Wprowadzenie 0 stosunkach wewnątrz administracji. co wydało się obiecującym podejściem metodologicznym . które zebrałem. sytuacje decyzyjne i testy. „na stodołach" itd. więzienna sztuka i rozrywka. Podstawowym celem książki jest rekonstrukcja subkultury grypsujących. dokończyłem porzucone studia matematyczne. Odchylenia od podstawowych norm i szkic ewolucji subkultury grypsujących opisuję w Postscriptum. normy zachowania grypsujących i innych kast. Wydaje mi się. „pod celą". techniki wymiany informacji i dóbr.ogromny worek anegdot. Opisuję też niektóre relacje pomiędzy więźniami a personelem więziennym. Subkultura polskich więzień przetrwała upadek komunizmu i następujące po nim wydarzenia ze stosunkowo niewidoma zmianami. Z oczywistych powodów dostęp do tego aspektu życia więziennego miałem bardzo ograniczony. dobry model oferuje sporo korzy2 W książce celowo używam konwencji językowych popularnych w więzieniu i wśród byłych więźniów. w formie. Mimo że ceną zapłaconą za formalizację jest pominięcie niektórych szczegółów. a od czasu do czasu próbowałem też konstruować gry więzienne. CO jest moim celem? Przede wszystkim interesują mnie interakcje między więźniami. Ze względu na zamknięty charakter obu aresztów panująca tam subkultura była bogata. Gry. aby powetować niepowodzenie wczesnego badania. Ubocznym produktem opisu subkultury jest klasyfikacja najważniejszych typów interakcji osób osadzonych w więzieniu 1 instytucjach podobnych. ale brakowało mi zrozumienia zasad ogólnych. jaka istniała w aresztach śledczych na Białołęce i na Rakowieckiej2 w Warszawie w 1985 roku. a jej normy stosunkowo surowe. ułożyła się wreszcie w spójną całość. Najważniejszymi elementami subkultury są rytuały inicjacyjne. Korzystam jednak również z danych pochodzących z innych więzień i niekiedy staram się oszacować wpływ różnych czynników na poszczególne elementy subkultury. Wiele z takich interakcji możemy modelować jako gry. Subkultura grypsowania w zasadniczym stopniu determinowała zachowania wszystkich więźniów.teorii gier. Usiłując modelować interakcje więzienne jako gry. Teoria gier wydaje się właściwym narzędziem do zwięzłego przedstawienia wielu interakcji więziennych. a moją specjalnością stała się teoria gier. słownictwo i gramatyka tajnego języka. nie tylko grypsujących. Mimo swojej dziwaczności i pozorów szaleństwa zachowania więzienne są produktem racjonalnych jednostek. a także jej zmiany w czasie. Zająłem się jej stroną matematyczną. W efekcie podsumowuje ona okresowe próby interpretacji i zrozumienia doświadczeń więziennych na przestrzeni siedemnastu lat. a którą raz jeszcze powtórzę. Drugim celem jest prezentacja szeregu mniej lub bardziej formalnych modeli odzwierciedlających kluczowe typy interakcji. którą usiłowałem sformułować dawniej. „na Rakowieckiej". Napisałem tę książkę. że galaktyka luźnych anegdot. zacząłem uczyć teorii gier. problemy decyzyjne lub tylko nieformalne opisy interakcji strategicznych przekazują w uporządkowany sposób tezę.

Kolejnym mniej interesującym mnie wątkiem są kwestie przyczynowe. ogólny i mówiący coś nowego. że przyczyną wysokiego poziomu przemocy w więzieniach amerykańskich jest głównie przemoc wnoszona z zewnątrz (zob.przynajmniej po jednej stronie . Teoria gier i teoria decyzji. Gibbons 1992. Tak zrodziły się dwa style myślenia o subkulturze więziennej. gdy ze względu na jej idiosynkratyczność model formalny mógłby reprezentować jedynie ową konkretną historię. Mimo że opisałem wiele sytuacji strategicznych. którego zastosowanie komplikowałoby argument. . Modele testów inicjacyjnych spełniają te kryteria. Testowanie hipotez statystycznych bez twardych danych jest niemożliwe. zła jakość jedzenia wprowadzają silne motywacje do rozdzielania w czasie czynności defekacji i jedzenia" wydaje się wystarczająco precyzyjny. więzień poinformowany. CO NIE JEST MOIM CELEM? Zbieranie danych w zamkniętym środowisku więziennym to przedsięwzięcie niesłychanie trudne. Radzą sobie najlepiej z prostymi ograniczeniami. Dzieje się tak. A historia może być wystarczająco interesująca i ważna. wolny przepływ powietrza. Amerykańscy badacze subkultury więziennej dawno temu zauważyli. oprócz modeli i studiów poszczególnych przypadków. powtarzalnymi i zestandaryzowanymi interakcjami i pełną . radzi sobie z nim bez problemów.ści. rozdzielających w czasie jedzenie od opróżniania jelit lub pęcherza. że badanie kwestionariuszowe czy podobne zestandaryzowane Wprowadzenie metody są często całkowicie bezużyteczne. Przykładowo: uważa się. oferuje rozmaite hipotezy empiryczne. że oprócz deprywacji ważny wpływ na kształt subkultury wywierają charakterystyki więźniów. Budowanie modeli dla wyjaśniania takich pojedynczych opowieści jest jak polowanie na muchę z kałasznikowem. 501-520). Często całkowicie porzucam formalizm. wnosi niewiele. Powodem jest dążenie do prostoty i unikanie nadmiernej formalizacji. nie radzą sobie zbyt dobrze z ewolucją skomplikowanych norm. Fakt ten wskazuje natychmiast na możliwość podjęcia przez służbę więzienną pewnych działań praktycznych. Nieformalny argument „brak przestrzeni. wielokrotnymi iteracjami. s. Więźniowie dysponują tyloma metodami okłamywania i wprowadzania w błąd badaczy. natomiast uczyniłaby opis dramatycznie nudnym. czyli znający cel testu. przypisujące rozmaitą wagę czynnikom deprywacyjnym lub transmisyjnym. Model użyteczny to model prosty. Przykładowo: wiele gwałtów więziennych jest konsekwencją tego. że więzień nie poradził sobie z testem rutynowo aplikowanym świeżakom. których zastosowania w naukach społecznych są czasem określane jako „teoria racjonalnego wyboru". W innych sytuacjach poprzestaję na zrelacjonowaniu opowieści. Osadzeni wnoszą bowiem pewne dyspozycje i wzory zachowań mające ogromny wpływ na kształt ich interakcji. Książka. Z kolei formalizacja norm brudnej fizjologii. niepełną informacją lub nieadekwatnymi przekonaniami. Don C. tym bardziej że nie ma porównywalnych badań przeprowadzanych w różnych momentach czasowych. Ujawnienie nowym więźniom ukrytego celu testu automatycznie zredukowałoby liczbę gwałtów. Jak się bowiem czytelnik przekona.informacją. jednak nie podejmuje próby ich testowania. Moja książka przynosi zatem obraz subkultury więzienia lat osiemdziesiątych w stosunkowo restryktywnych aresztach śledczych Białołęki i Rakowieckiej oraz modele najważniejszych typów interakcji między więźniami. również praktycznych. Nie stawiam sobie za cel pełnego wyjaśnienia zmian norm w czasie ani ich relacji do ograniczeń więziennych. liczba modeli formalnych jest znacznie mniejsza. aby ją opowiedzieć nawet bez modelu. Musiałem zatem ograniczyć używanie statystyki do problemów takich jak estymacja częstości zmiany cel na podstawie zanotowanej liczby nowych więźniów. Ewolucja subkultury w czasie jest szczególnie trudna do wytłumaczenia.

Zatem u źródeł grypsowania mogą leżeć postalinowskie zmiany polskiego więziennictwa. Podstawowe założenie wywiadu kwestionariuszowego przyjmowane implicite przez badaczy jest zatem w więzieniu często dramatycznie nieadekwatne: respondent nie jest jedynie beznamiętnym przekaźnikiem swoich opinii czy preferencji. Jak zbierałem dane. Inne fakty przemawiają na rzecz czynników transmisyjnych. nie wiem jednak. Więźniowie wymyślają i doskonalą pomysłowe metody oszukiwania strażników. Jest to temat na inną książkę. Ja sam uczestniczyłem kilka razy w przygoto Wprowadzenie waniach koleżków do rozmowy z psychologiem. jednak głównym moim celem jest rekonstrukcja zaobserwowanych wzorów zachowania. a ich obec Wprowadzenie ność zazwyczaj łagodzi obyczaje pod celką. Istnieje też ścisła korelacja między poziomem kontroli administracyjnej w celi. że impuls do przekształcenia się elitarnej i wąskiej subkultury złodziei w końcu lat pięćdziesiątych w uniwersalną subkulturę grypsowania dała odwilż polityczna z 1956 roku. Socjolog przeprowadzający badanie w polskim więzieniu jest zazwyczaj mylony z psychologiem więziennym. lekarzy. Nieostrożne ujawnienie sekretu może zaowocować dłuższym wyrokiem. Cel tych zabaw był jasny: osiągnąć maksimum korzyści z wywiadu dla siebie i swojej sprawy. Podobne problemy pojawiają się nie tylko w trakcie badania sondażowego. Techniki rozkminiania stosuje się w celu identyfikowania kapusiów. ma silną motywację do deformowania przekazywanych informacji. którzy ukrywają swą prawdziwą tożsamość. Więźniowie starannie strzegą informacji. a także spędza dużo czasu dopracowując techniki oszustwa i fikcyjne odpowiedzi na potencjalne pytania. ćwiczyliśmy odpowiedzi na oczekiwane pytania. Precyzyjnie dobieraliśmy zachowania na wejście i wyjście. koordynacja ruchów w ciasnej przestrzeni celi. ograniczyć dostęp do dóbr lub ujawnić. psychologów albo siebie nawzajem. zagrozić zwolnieniu warunkowemu. jest bardzo mocno zainteresowany odbiorem swoich odpowiedzi przez badacza. Środowisko więzienia broni się przed poznaniem3. Ich ominięcie wymaga ogromnej determinacji i inteligencji ze strony badacza. triki i tiki. bez kontrolowania charakterystyk społecznych aresztowanych bądź rozpatrywania wagi czynników deprywacyjnych. Każda odpowiedź na zadawane przez badacza pytanie jest podyktowana własnym interesem więźnia. Obserwujący uczestnik a uczestniczący obserwator Przeniknięcie subkultury więziennej jest niesłychanie trudne. na oddziale lub więzieniu a siłą subkultury. Wręcz przeciwnie. Czytelnik znajdzie też niewiele porównań z innymi systemami więziennymi. Spekulacje dotyczące transmisji i deprywacji pojawiają się dalej. Typowy więzień przygotowuje się zresztą do wywiadu staranniej niż przeprowadzający ten wywiad badacz.Niektóre zjawiska opisane w tej książce można łatwo powiązać z czynnikami deprywacyjnymi. która gwałtownie wstrzymała dopływ więźniów politycznych i złagodziła poziom ich kontroli. Można też postawić hipotezę. Więźniowie polityczni przynoszą zasadniczo różne wzory zachowań. Zdecydowałem się nie rozwijać systematycznie tego wątku. Należą do nich normy brudnej fizjologii. Definiuję tę rolę badawczą w kontraście do roli uczestniczącego obserwatora za pomocą dwóch warunków: . że jego choroba jest symulowana. ale również tych. Więzień uważa zazwyczaj socjologa lub psychologa za przedstawicieli administracji więziennej. aby ją napisać. Najważniejszym źródłem danych było oczywiście moje własne doświadczenie obserwującego uczestnika. czy ktokolwiek jest wystarczająco kompetentny. obniżyć status więźnia pod celą. Ja nie. a także funkcjonowanie różnych technologii produkcji dóbr niedostępnych w więzieniu lub ich substytutów.

w ślad za Sołżenicy-nem. że jego doświadczenie nie jest intersubiektywnie komunikowalne. Wprowadzenie 14 Epistemologia uczestniczenia a epistemologia obserwacji Relacje uczestnika lub obserwatora są szczególnie użyteczne wówczas. Wydarzenia nie wpływają tak silnie na jego emocje. zamiast „szpital położony poza Wprowadzenie a także gdzie mieszkał i pracował. którzy są najsprytniejsi.. Więzień polityczny mniej lub bardziej świadomie podkreśla własny heroizm w walce z niesprawiedliwym reżimem. nigdy nie zrozumieją wszystkich tych drobiazgów. Różnice w założeniach. Idealny uczestnik jest perfekcyjnie zsocjalizowany do swojej roli. a samo badanie zostało rozłożone na wiele lat. Typowy więzień uważa zatem. • obserwujący uczestnik podejmuje badanie terenowe. Z kolei siła przeżytych emocji utrudnia mu zobiektywizowaną analizę. Typowy uczestnik postrzega jednak swój świat inaczej niż uczestniczący obserwator postrzega swoją dziedzinę badawczą. Rzadko stosuje jakiekolwiek standardowe techniki zbierania danych. gdy bardziej sformalizowane metody zbierania danych są niedostępne lub mało wiarygodne. Więzień kryminalny podkreśla swą niewinność wobec stronniczego sądu. że tylko więzień zrozumie drugiego więźnia4. Brakuje mu niektórych doświadczeń uczestnika stymulujących rozumienie. 4Jak stwierdza na przykład Władimir Bukowski (1984. szpital itp. s. Wielu więźniów politycznych komunizmu czy faszyzmu przyjmowało role zbliżone do roli uczestnika obserwującego (zob. 5 W książce często używam popularnego określenia „wolnościowe x". 1992) zręcznie ominął omówione wyżej rafy metodologiczne. a zdarzenia interpretuje przez pryzmat osobistego doświadczenia. Skupia się natomiast na anegdotach. > 3 Paweł Moczydłowski (zob. Obserwator może nie zdawać sobie sprawy. Monitorują całą jego aktywność w celi i poza nią. Ów x może oznaczać świat. przesłuchania lub przenosin do innego więzienia czy celi.• obserwujący uczestnik wkracza do danej społeczności na podobnych zasadach jak inni jej członkowie i podlega podobnym ograniczeniom. najbardziej nieufni i najłatwiej potrafią nas rozkminić. że więźniowie wypracowali niesłychanie pomysłowe techniki rozkminiania kapusiów i że takie techniki są rutynowo stosowane względem nowych. kobietę. Marek M. sprawdzają dokumenty i chronologię różnych wydarzeń. Kamiński 1988). tak jakby był badaczem. 20-21): „niezależnie od tego. Głównym wynikiem było potwierdzenie hipotezy o silnym wpływie różnych zmiennych (między innymi typu więzienia) na kształt subkultury więziennej. Widać tu interesującą zależność: najwięcej można nauczyć się od tych więźniów. więzienne i wolnościowe kontakty5. Obserwatorowi uczestniczącemu brakuje presji autentyczności doświadczanej przez uczestnika. Obydwaj wierzą. W nowej celi typowy badacz zostałby roz-kminiony w kilka minut. Opis metodologii zastosowanej quasi-obserwacji uczestniczącej zajmuje prawie połowę jego książki. ile by wspomnień [czytelnicy] przeczytali. dostępie do informacji. Jedną z konsekwencji rozkminienia jest izolacja . a także postawy obu spokrewnionych ról prowadzą do typowych dla nich systematycznych deformacji epistemologicznych. wszystkich tych błahostek [definiujących życie więzienne]". W więzieniu do takich doświadczeń należy stres aresztowania. Więźniowie w sekrecie badają jego przeszłość. Uczestnik jest osobiście zainteresowany swoją opowieścią. Bukowskim i innymi. beznamiętnie rejestruje losowo generowane doświadczenia osobiste i przestrzega obowiązujących lub zmodyfikowanych na potrzeby badania norm metodologicznych zbierania danych. Unika niewygodnych dla siebie tematów i „zapomina" o kłopotliwych faktach.

Jeśli w tekście odwołuję się do źródeł danych. Po chwili początkowej wrogości górę wzięła ciekawość. w której zostały one zebrane. • artefakty sztuki więziennej. Wszystko to wydarzyło się. Innym razem efektem rozkminienia było bicie. • nieformalne rozmowy z więźniami.0 1 2 13 marca komenda na Cyryla i Metodego 6 . ale i normy. że rzeczywiście zamierzam po wyjściu napisać książkę i „opisać to wszystko". tak jak wszyscy tutaj. przez które przechodzą wszyscy kandydaci na grypsujących. Znaczenie tego bardzo charakterystycznego określenia jest w języku więziennym bliskie „x przychodzące z mitycznego. chociaż prawilnie zostałem aresztowany. terenem więzienia". dwóch komendach milicji i celi przejściowej w sądzie. • nieformalne bajery przy czajurze (wielogodzinne wieczorne rozmowy przy mocnej herbacie). • wspomnienia i pisemne relacje więźniów politycznych i kryminalnych oraz rozmowy z byłymi więźniami politycznymi. zazwyczaj w cztery oczy. wspaniałego świata. która przerodziła się w ekscytację projektem i chęć pomocy. mimo że byłem autentycznym więźniem. • raporty podziemnej Solidarności o stanie więziennictwa. listy i ręcznie wykonane pamiątki. dwukrotnie zostałem rozkminiony jako „socjolog. Poznałem około stu dziewięćdziesięciu więźniów.informacyjna w celi. rysunki. Wprowadzenie 16 Dane zbierałem w czasie pięciu miesięcy więzienia w dziesięciu celach dwóch aresztów śledczych. takie jak piosenki. podaję numer celi. który notuje wydarzenia i prowadzi badania więzienne". Raz „przyznałem się". nie ocenzurowane wydawnictwa UW. Źródła danych Moje źródła danych można podzielić na kilka najważniejszych kategorii: • doświadczanie przeżyć typowych dla więźnia. a także oficjalne dane statystyczne. Pomimo ogromnej ostrożności. zwanego Wolnością". że badanie było jedynie produktem ubocznym mojej roli i że dobrze znałem nie tylko więzienny język. tabela 1). a z mniej więcej stu czterdziestoma nawiązałem bliższy kontakt (zob. • tajne szkolenie. Tabela 1 Moje cele więzienne nr data miejsce Ś L P N 1 12 marca komenda na Wilczej 6 5 15.

0 areszt śledczy w Białołęce 31 4 15 marca przejściówka 4 3 14.5 3 5 18 marca izba chorych 1 0 10.0 2 3 15 marca sieczkarnia 7 6 20.5 21 areszt śledczy na Rakowieckiej 115 7 15 kwietnia oddział wewnętrzny 6 9 .0 7 6 25 marca zwykła cela 9 8 14.6 12.

0 24 8 9 maja zwykła cela 8 8 9.0 32 13 26 lipca stodoła 45 50 50.20.0 14 11 17 czerwca chirurgia intensywna terapia 3 3 12.0 14 9 sierpnia zwolnienie .0 7 12 24 czerwca chirurgia 3 7 6 20.0 7 9 16 maja chirurgia 1 6 8 20.0 18 10 3 czerwca chirurgia 2 6 7 20.

N . Pierwszy zestaw notatek został przeszmuglowany jako gryps z pomocą współwięźniów w charakterze przeprosin za niezasłużony oklep. Łączna liczba korytarzowych oraz więźniów. Łączna liczba więźniów spotkanych we wszystkich celach: około 119. P .kolejny numer celi. Miałem zawsze pod ręką książkę i długopis.szacowana powierzchnia celi w m2. Personelowi więziennemu nie udało się przechwycić nawet jednego dokumentu. i karzą za podejmowanie podobnych prób. Kilka razy notatki wyniósł strażnik zwerbowany przez moją siostrę. Przed każdym oczekiwanym widzeniem kopiowałem notatki przeznaczone do wyniesienia. miejsce .razem 119 149 nr . Dane zapisywałem używając różnych metod. W większości cel moje pisanie zostało jednak do pewnego stopnia zaakceptowane i mylone ze studiowaniem. Więźniowie zabraniają opisywania czegokolwiek. udało mi się je jednak zrekonstruować. Później notatki zapisane w książce przepisywałem do zeszytu. różnica wynosi mniej więcej dwa dni). Niestety. na spacerniakach i w innych miejscach poza celą: około 70. często podczas spacerów pozostałych więźniów.data przybycia do celi (niektóre podaję w przybliżeniu. Raz dostałem oklep (bicie). Głównym kanałem szmuglowania notatek były widzenia z rodziną. data . Część notatek prowadziłem po angielsku. Następnie umieszczałem kopię w specjalnie spreparowanej podeszwie buta lub w majtkach. Prawdziwie luksusową sytuację badawczą miałem podczas pierwszych trzech tygodni spędzonych w szpitalu. rok: 1985. starając się ukrywać notatki przed ich ciekawskim okiem. zaczynałem „studiować". Jako pretekst do notowania po angielsku posłużyły lekcje nauki angielskiego. często wymieniających się inwektywami i fantastycznie bawiących się językiem więziennym. L . co się dzieje pod celą.opis celi lub miejsca przybycia. z którymi zetknąłem się w transporcie. które dobrowolnie zaoferowałem więźniom.szacowana liczba więźniów w celi. Początkowo notowałem swoje obserwacje i słownictwo w sekrecie. Kiedy rozpoczynali debaty. Ponadto wysyłałem dużo listów do rodziny z opisem tych aspektów życia więziennego. po czym moja rodzina wynosiła ją poza więzienie i chowała w bezpiecznym miejscu. interpretując je jako próby donosicielstwa.liczba nocy spędzonych w celi. co inni czytają czy piszą. W szpitalnej celi siedziało ze mną trzech zawodowych złodziei. Wprowadzenie . języku prawdziwie obcym dla większości moich koleżków. zanosiłem do pokoju widzeń. ucierpiała na tym kolekcja inkunabułów biblioteki więziennej na Rakowieckiej. gdzie często nikt nie zwraca uwagi na to. Kilka z nich zostało zniszczonych. Spisywanie codziennych zestandaryzowanych raportów jest niemożliwe. które miały szansę na przejście przez sito cenzury więziennej. Ś szacowana średnia liczba więźniów w celi (włączając autora). Sporządzanie jakichkolwiek notatek w więzieniu jest niezwykle trudne. na skrawkach papieru. Strażnicy starają się przechwycić notatki podczas rutynowego przeszuki17 Wprowadzenie wania celi i gdy więzień ją opuszcza. a w rzeczywistości zapisywać ich dialogi i powiedzonka na kartkach schowanych w książce lub po prostu na jej stronach.

a także obroniłem pracę magisterską z socjologii. trening na profesjonalnego złodzieja. przegranie całego dobytku w pokera. oprócz wszelkiej rutynowej aktywności w celi. bicie podczas przesłuchania. powtarzałem w pamięci wszystkie nowe słowa. masturbacja grupowa. a także skuteczną symulację skomplikowanej choroby w szpitalu więziennym. członka starszyzny celi. kradzież mojej herbaty i innych drobiazgów. Cztery najważniejsze źródła danych opisuję szczegółowo poniżej. Katalog sytuacji społecznych. pobicie. udzieliłem trzech wywiadów podziemnej prasie Solidarności i wydawnictwom emigracyjnym. Takie eksperymenty etnometodologiczne obejmowały odmowę wejścia na spacerniak z dziedzińca więziennego. których nie doświadczyłem. Badanie-poprzez-rolę-społeczną Przeszedłem przez role społeczne świeżaka. kontakt z prawnikiem. potencjalnego frajera. Na podstawie zgromadzonych materiałów napisałem pięć prac zaliczeniowych i około dziesięciu opowiadań więziennych. a także większość pozostałych zabronionych działań. planowanie ucieczki. Ryzykownym pomysłem okazało się natomiast łamanie rozmaitych norm subkulturowych i administracyjnych. Przez ponad rok wszystkie moje sny działy się wśród dekoracji więziennych. żarty. eksperta od samouszko-dzeń. mąciciela. tuż przed zaśnięciem. gierki lub techniki samouszkadzania. symulanta i twardego więźnia politycznego. apropaki. przygotowywanie samouszkodzenia. przymusowe ostrzyżyny.27 Pewną przydatną technikę zapożyczyłem od Sołżenicyna (zob. wieczorna bajera. Byłem poddany przecwelaniu. to role cwela. brydża czy domino. intrygę donosiciela. Dodatkową korzyścią było przyspieszenie socjalizacji do życia więziennego. Asystowałem lub próbowałem asystować przy wszystkich istotnych czynnościach w celi. których nauczyłem się w ciągu dnia. 1979: 3-5). Najważniejsze role. konflikt o status więźnia politycznego ze strażnikami i naczelnikiem więzienia. głodówka i inne ciężkie samouszkodzenia. kota i ska-kańca. których nie doświadczyłem. reguły. to pobyt na twardym łożu. i sporządziłem małe archiwum obejmujące również słownik bajery (języka więziennego). których wcześniej nie zanotowałem. katalogi testów inicjacyjnych oraz technik samouszkadzania. opublikowałem dwa artykuły naukowe w wersji polskiej i angielskiej. konwersacje z personelem więziennym wszystkich szczebli. produkcja pamiątek więziennych. chrzcinom. flirt. szmuglowanie różnych dóbr i grypsów poza więzienie. towarzystwo recydywistów i małoletnich. zwyczaje. narkoty Wprowadzenie kowe upojenie esencją herbacianą. tatuowanie. widzenia z rodziną. Po pewnym czasie zacząłem aktywnie inicjować wspólne przedsięwzięcia. przez które przeszedłem. masturbację. zagrożenie ze strony cwela. W ciągu dwu i pół roku od chwili wyjścia na wolność spisałem wszystkie fakty i sytuacje. w pasach i w termosie. przesłuchania. gra w szachy. tajnemu treningowi na grypsującego i prawie wszystkim innym gierkom opisanym w książce. że intensywność przeżycia pozwoliła mi z łatwością precyzyjnie zrekonstruować większość ważnych interakcji i faktów. upokarzanego świeżaka. Po zwolnieniu okazało się. korytarzowego. Najważniejsze sytuacje. Aktywna postawa niezwykle pomaga w zbieraniu danych. obejmuje. pisanie grypsów. pomoc ze strony strażników i lekarzy. lekkie samouszkodzenia. Każdego wieczoru. transport między więzieniami. wykrzykiwanie sloganów antykomunistycznych. rysowanie symboli antykomunistycznych na . raporty karne. maratony szachowe i brydżowe. dowiezienie do szpitala specjalistycznego na wolności w asyście uzbrojonych konwojentów. atak frajera lub cwela. grypsującego. takich jak tatuowanie. donosiciela. stosunek homoseksualny. nielegalne komunikowanie się między celami. czyli nowego więźnia (dwukrotnie). handel między celami i wewnątrz cel.

Kary były na tyle surowe. Doskonałym źródłem informacji o obyczajach i języku więziennym było około pięćdziesięciu bajer wieczornych o subkulturze więziennej. że gra jest niewarta świeczki. Prosta zasada tabula rasa6 polegała na uwolnieniu się w rozmowach od jakichkolwiek założeń. w przyszłości spotkałaby go niechybna zemsta. że jako źródło danych „względnie «nieformalne» rozmowy z więźniami i strażnikami [są] zdecydowanie najbardziej użyteczne. Najlepszą cenę w herbacie dostawałem za paczki z pomocą humanitarną Amnesty International z ich największym szlagierem: cukierkami z witaminami. Fakt bycia więźniem politycznym. 1992). Wieczorna bajera i nieformalne rozmowy Gresham M. W warunkach deprywacji sensorycznej czajura działa jak miękki narkotyk. która w polskich aresztach w roku 1985 była nielegalna. które silnie motywowało więźniów do uczestnictwa w moich sekretnych pogłębionych wywiadach na wszystkie możliwe tematy więzienne. co doprowadziłoby wychowanka do kłopotów. Pomogło mi to porównać wersje obyczajów relacjonowane przez różne źródła bez nadawania nadmiernej wagi informacji uzyskanej od pierwszego rozmówcy. Instruktorzy karzą nawet słabych uczniów! Tacy psują im bowiem opinię. które mogłyby uzależnić mój proces uczenia się od wcześniej usłyszanych historii lub interpretacji. którzy pomyślnie przeszli przez testy. burzliwe dyskusje. a także gotowość do wysłuchania i przejęcia się kłopotami rozmówcy uczyniły ze mnie wiarygodnego powiernika. uznałem bowiem. stymuluje pamięć i wywołuje długie. zamiast sprzedawać mu kit. Celem szkolenia jest skuteczne przekazanie całego korpusu tajnej wiedzy tym kandydatom na grypsujących. który stosował podobny zabieg w swoim badaniu. rozumiejącego potakiwania i wyrażania moty6Jest to określenie Pawła Moczydłowskiego (zob. Dla mnie okazała się nieocenionym narzędziem badawczym. . rozwiązuje więźniom języki.spacerniaku itd. Rozmowy w cztery oczy okazały się szczególnie skuteczną metodą ujawniania ukrytych planów i celów więźniów związanych z samouszkodzeniami. Tajny trening bajery Zdecydowanie najlepszym źródłem wiedzy o większości tajnych norm i regułach bajery jest nocne szkolenie grypsującego. Zdobycie zaufania więźnia zajmowało mi od kilku dni do dwóch tygodni. Zachętą do uczestnictwa w bajerze była dostarczana przeze mnie darmowa czajura. Przede wszystkim jednak takie nastawienie pomogło mi zidentyfikować wiele mitów o grypsowaniu podsuwanych celowo frajerom przez grypsujących. Wprowadzenie wującego zdziwienia. esencja herbaciana. opisane szczegółowo w rozdziale 3. że szybko porzuciłem tę metodę. Jeśli nauczyciel nakarmiłby kogoś bajkami. której nauczyłem się od moich rodzicówlekarzy. W przeciwieństwie do badaczy przeprowadzających wywiady więźniowie-instruktorzy są silnie zmotywowani podczas szkoleń. Własny wkład do rozmowy starałem się ograniczać do pytań. W pełni zgadzam się z tą opinią. W pewnym momencie zacząłem wymieniać na herbatę to. mimo problemów Wprowadzenie 18 związanych z brakiem standardyzacji i nielosowym doborem rozmówców". Sykes (1999: 135) uważa. podstawowa wiedza medyczna. Nieformalne rozmowy i pogawędki uważam za równie pożyteczne źródło informacji jak badanie-poprzez-rolę i tajne szkolenie. aby precyzyjnie przekazać słuchaczowi ducha i literę kodu. które regularnie inicjowałem i w które zazwyczaj angażowała się cała cela. Pozbyłem się w ten sposób prawie wszystkich pieniędzy wpłacanych szczodrze przez rodziców na moje konto więzienne oraz poświęciłem na ołtarzu nauki sweter i kurtkę. co miałem.

że nocne szkolenia kradną czas potrzebny na sen. musi szybko stawić czoła szokowi nieoczekiwanego uwolnienia i uniknąć czułego pożegnania koleżków. opuszczając co najwyżej fragmenty dotyczące modeli formalnych. Trudne decyzje podejmuje zazwyczaj samotnie. używania żargonu. Ponadto chciałem dać wykładowcy stosowanej teorii gier. nie popularnonaukową. do jakiej kasty należy. Kiedy przychodzi czas na Wyjazd (rozdział 9). gotowych przekazać całą swoją wiedzę uważnemu słuchaczowi. Aby uniknąć zagrożeń nieokiełznanej masturbacji. wykazuje zadziwiającą pomysłowość. Na mój tajny trening złożyło się od dziesięciu do piętnastu godzin szkolenia w celi 6. Postscriptum opisuje warianty i ewolucję subkultury grypsowania. czytelniku. Kod (rozdział 4) i Bajera (rozdział 5) opisują najważniejsze normy zachowania oraz konwencje językowe. Jedynym problemem jest to. Podczas pierwszego kontaktu z mieszkańcami nowej celi musi zadeklarować. Niedomaganie stra Wprowadzenie tegiczne (rozdział 8) wymaga od więźnia największej determinacji. mógł ją przeczytać ze zrozumieniem. Pragnąłem jednak napisać tę książkę tak. są marzeniem każdego badacza. handluje. w tym sobie. W Życiu codziennym (rozdział 6) więzień posługuje się wiedzą bardziej ezoteryczną i umiejętnościami trudniejszymi do nauczenia się w ramach wykładu. Najważniejszy wpływ na Inicjację (rozdział 3) wywiera asymetria informacyjna między starymi więźniami a świeżakiem. jego chłodna kalkulacja zostaje poddana najpoważniejszej próbie. pięć godzin w celi 8 i trzydzieści. Rozdział 1 stanowi wprowadzenie do życia więziennego. zabiega o dostęp do dóbr materialnych i rozrywki. Zaspokajając potrzeby erotyczne. Po kilku całonocnych sesjach najbardziej nawet oddany nauce badacz gotów jest poświęcić wszystkie swoje nie napisane dzieła za parę godzin porządnego snu. może się zobowiązać do czasowego celibatu. Asymetria ta jest wykorzystywana przez starych więźniów do testowania świeżaka i badania jego cech charakteru. trzymasz w ręku. miłości (rozdział 7). flirtu. W książce stosuję rozmaite konwencje. abyś dał szansę teorii gier i sięgnął po odpowiednie książki. Nie opisuje przystępnym językiem rzeczy znanych. czytelniku. Dodatek zawierający wstęp do teorii gier ma na celu rozbudzić twój apetyt. Kolejne rozdziały analizują konkretne kategorie interakcji więziennych i towarzyszące im sytuacje wyboru. Pisząc o własnych doświadczeniach. Oczywiście zachęcam cię najmocniej jak potrafię. lecz podejmuje trud stawiania nowych hipotez i rozwijania nowych metod. aby inteligentny czytelnik. Kiedy szuka Seksu. którą. Żadna rekomendacja podjęcia tego wyzwania intelektualnego nie może być tu za silna dla kogoś zainteresowanego naukami społecznymi. Nie stanowi on jednak substytutu porządnego kursu podstaw teorii gier. Więzień. Wybiera cierpienie. Dodatek przedstawia w wielkim skrócie elementarną terminologię teorii gier.Wykłady mędrców więziennych. Struktura książki Książka. który pomyślnie przejdzie przez testy inicjacyjne. a także przygotowuje czytelnika do późniejszego. czterdzieści godzin w celi 13 (zob. serię przykładów spoza ekonomii lub nauk politycznych. musi opanować opisane tu zasady kodu i bajery podczas długich nocnych sesji uniwersytetu więziennego. W chwili Wjazdu (rozdział 2) więzień staje przed pozornie banalnym problemem stanowiącym doskonały wstęp do jego późniejszych dylematów. Gra przeciw swoim kolegom o pozycję w celi. którymi mógłby wzbogacić swój wykład. używam czasem swojej więziennej ksywy „Student". gdy nie widzi innej skutecznej drogi do osiągnięcia swoich ważnych celów. również nie zainteresowany teorią gier. tabela 1). jest książką naukową. walczy z agresorami. bardziej intensywnego. Konwencja ta podkreśla chęć posłużenia się osobistymi . Jej celem jest opis i interpretacja interakcji zachodzących w pewnej społeczności z uży Wprowadzenie ciem prostych pojęć i modeli teorii gier.

nie unikniesz nauczenia się podstaw Wprowadzenie żargonu więziennego. Zmiany wprowadzone do wydania polskiego Książkę napisałem pierwotnie po angielsku. według dobrze poinformowanego strażnika był już przeznaczony „na straty". Dlaczego powiedzenie. Umarł po kilku tygodniach wskutek połknięcia sprężyny z łóżka. że ktoś miał szczęście. opisu gierek językowych i swobodnego stosowania bajery. poważnie chory na ostre zapalenie trzustki. a szczególnie słowo „tragikomedia". może zajrzeć do Słownika podstaw bajery umieszczonego na końcu książki. Każdy autor chciałby swoje wydane już książki napisać inaczej. Jeśli czytelnik chciałby szybko sprawdzić znaczenie danego słowa. adresowaną do naukowców studiujących teorię gier. który zawiera terminy najczęściej spotykane lub najważniejsze. Niemal wszyscy więźniowie opisani w książce są mężczyznami. nie zamęczyć. Jeśli jednak chcesz przeczytać moją książkę. Kobiety przebywają zazwyczaj w osobnych zakładach i stanowią małą część populacji więźniów w Polsce. Pisanie po angielsku skazało mnie na katorgę stworzenia równoległego do mainstream English żargonu reprezentującego relację. poniższa historyjka. są zabronione przez bajerę. Trzeci. którą nieprzychylna geopolityka skazała w XX wieku na rolę Hioba narodów. i ja nie jestem wyjątkiem. Starałem się też nie kaleczyć bajery. Pomoże ci w tym Słownik podstaw bajery. czytelniku. Przypominam to. które choć zabrzmiałyby niewinnie w uszach czytelnika. bajera. co napisałem w przypisie 1: wyrazy bajery wprowadzane po raz pierwszy lub przypomniane po dłuższym czasie zostały wyróżnione pismem pogrubionym. języku współczesnej akademii. pozmieniałem co nieco tu i ówdzie. których celem było wprowadzenie czytelnika spoza Polski w klimat peerelowski.doświadczeniami raczej jako wartościowym źródłem danych niż punktem wyjścia do refleksji lub spekulacji egzystencjalnej. Został częściowo sparaliżowany. Usunąłem również część Dodatku traktującą o niestandardowej reprezentacji gier. Pewnego dnia przeniesiono mnie do celi intensywnej terapii szpitala więziennego na Rakowieckiej. że ktoś miał szczęście jest niedozwolone?! Wszystkiego dowiesz się w odpowiednim momencie. Zamiast napisać. jest wielu byłych więźniów politycznych i wiele relacji z uwięzienia. Oprócz rozszerzenia wątków językowych w wersji polskiej pojawiły się też inne zmiany. używałem wyrażenia typu uśmiechnął się do niego łos. Jeden z nowych koleżków wracał do zdrowia po niedawnej operacji. Ze względu na przewidywane kłopoty z terminologią więzienną i terminologią z zakresu teorii gier sam podjąłem mozół tłumaczenia książki na polski. w jakiej do polszczyzny pozostaje język więzienny grypsujących. a sankcje łagodniejsze. Źródło pochodzenia wykorzystywanego materiału jest identyfikowane jako „cela n". jest jednak mniej skomplikowany. Przewertowanie całego słownika przed rozpoczęciem czytania może być niezłą strategią poprawiającą rozumienie tekstu. Nieszczęśnicy ci usiłowali zainteresować lekarzy swoimi symptomami. W Polsce. Nie chciałem pisać wyłącznie bajerą. czytelniku. gdzie n jest liczbą całkowitą między 1 a 13 przyporządkowaną jednej z cel wymienionych w tabeli 1. Drugiego odcięto z linki samobójczej sekundy przed Wprowadzenie nieuchronną śmiercią. lecz nieczęsto znajdziemy w nich wątki komediowe. W jej trakcie wydobyto mu z żołądka dwa kilogramy zardzewiałego żelastwa. Ostatnią sprawą do wyjaśnienia pozostaje podtytuł. Dodałem sporo komentarzy porównujących stan subkultury w roku 1985 z latami późniejszymi. Unikałem zatem pewnych słów. Usunąłem opis elementarnych faktów. niech w klimat mojej opowieści wprowadzi cię. Ich kod zachowań podobno przypomina grypsowanie. Zamiast wyjaśnień. Powrót do języka polskiego dał mi szansę włączenia terminologii nieprzetłumaczalnej na angielski. strategicznie . Wreszcie. aby cię.

Ograniczenia te określają środowisko „surowych warunków społecznych" (zob. Wszystkie wymienione ograniczenia determinują strategie dostępne więźniom w ich typowych. zostawia samym sobie i pozwala rządzić wedle własnych reguł. ich pobożne życzenie wyraża naczelną zasadę organizacji aresztów lat osiemdziesiątych. Przez dwie godziny pękaliśmy ze śmiechu i słuchaliśmy wieści z wolnego świata. Ograniczenia życia więziennego można podzielić na trzy szerokie kategorie. westchnął i się zgodził. Siedzący tam aresztanci czekają na proces. brak przestrzeni i silna subkultura grypsowania są najważniejszymi charakterystykami polskich więzień. że zacząłem bać się o ich chore żołądki i pooperacyjne szwy. W tej książce ludzie cierpią. pielęgniarek. na które więźniowie reagują i do których się przystosowują. pożyczając ukradkiem jedzenie ode mnie. usłyszałem. byli zachwyceni.krzyczeli w środku nocy z bólu lub udawali brak apetytu. Poczciwy strażnik z pewnym wahaniem przyjrzał się czterem ledwo żywym kościotrupom. ich oczekiwania i wypłaty. System administracyjny definiuje zaś prawa i obowiązki więźniów oraz organizuje ich czas. Wewnętrzne normy zachowania więźniów tworzą subkulturę. co chcesz". Messinger 1960). Są zamknięci. Naszą odyseję przez labirynty więzień i aresztów rozpoczyna krótki przegląd ograniczeń. Rozdział 1 Zycie w więzieniu „Zamknąć i klucz wyrzucić". Wówczas szybko złapałem Radio Wolna Europa. Słaba kontrola administracyjna. powtarzalnych interakcjach. W niedzielę rano. Ratuje przed stoczeniem w otchłań rozpaczy. Można jeszcze dodać: „Upchnąć do ostatniego centymetra kwadratowego i dać im się pozabijać". Rozdział 1 Ograniczenia materialne Architektura i organizacja zakładów karnych oraz aresztów śledczych Witamy w lochach polskiego aresztu u schyłku komunizmu. walczą ze sobą. które nakłada się na więźniów. Śmiech nie unicestwia cierpienia towarzyszącego utracie wolności. Sykes. tuż przed porą transmisji radiowej mszy. a klucz został wyrzucony. W naszej celi nie było jednak betoniary. oszukują się wzajemnie. Około jednej trzeciej więźniów przebywa w aresztach. Mimo że oficjalnym określeniem . I śmieją się przy tym do rozpuku. umierają. Ograniczenia materialne to fizyczna struktura więzienia oraz względna dostępność dóbr. Jedynie czyni ich życie znośniejszym. obrzucają plugawymi wyzwiskami. W rzeczy samej. Moi kumple. W normalnych celach można jej zazwyczaj słuchać przez więzienną betoniarę. policjantów i prokuratorów. Oznacza to. uprawiają brutalny seks i zamieniają życie innych w piekło. wzdychają ciężko tysiące strażników więziennych. Odłączył swoje wielkie pudło i wniósł nam je do celi „na dwie godziny". podczas gdy skazani trafiają do zakładów karnych. Bardziej wiarygodne szacunki podziemnej Solidarności pracowników penitencjarnych oceniały ją na dwieście tysięcy. „A rób. siedzi lub będzie siedział1. Śmiech nie rozgrzesza więźniów z ich win. Osadzonych upycha się do małych cel. Oficjalna liczba więźniów we wszystkich dwustu dwóch zakładach karnych i aresztach wynosi nieco ponad sto tysięcy. „kogo to obchodzi". poprosiłem strażnika o pożyczenie odbiornika. a także definiują ramy rozgrywanych gier więziennych. Włączenie ich humoru do książki nie czyni jej mniej poważną. a opis będzie pełny. Słuchanie mszy w więzieniu może przynieść ulgę nawet największym grzesznikom i ateistom. cali w gipsie i bandażach. Śmiali się tak głośno. Sykes 1999) lub „dolegliwości uwięzienia" (zob. Stawia to PRL w jednym szeregu z krajami o najwyższej punitywności: ojczyzną światowego proletariatu i ojczyzną światowego kapitalizmu. że w PRL-u na sto tysięcy mieszkańców mogło przypadać nawet pięciuset więźniów. Podłączyłem co trzeba i zapytałem koleżków: „Czy chcecie słuchać mszy?". Co czwarty polski mężczyzna siedział.

są do pewnego stopnia rozdzielone i różnią się definicjami praw i obowiązków więźniów.aresztanta jest raczej „tymczasowo aresztowany". małe i zazwyczaj wybetonowane kwadratowe lub trójkątne place spacerowe. gdzie spędziłem cztery z pięciu miesięcy aresztowania. moje podziemne wydawnictwo STOP wydrukowało kilka książek). Około dwustu cel zamieszkiwało mniej więcej tysiąc ośmiuset więźniów. często można na terenie więzienia znaleźć piekarnię. umiejętnego zasymulowania choroby i zdolności zidentyfikowania kapusia. lokalny radiowęzeł i biblioteka. Na przykład oficjalnie podawana liczba więźniów w roku 1980 wynosiła 105 509. a nie „więzień". Jeśli zaznaczenie różnic między aresztem a zakładem karnym nie będzie istotne. Ponieważ chleb jest podstawowym składnikiem menu. Było również podobnej wielkości (zob. zarówno skazanych. jak i tymczasowo aresztowanych. szwalnia. gdzie autor ilustracji. W jego skład wchodziły trzy zwykłe pawilony i jeden przeznaczony dla więźniów politycznych lub ważniejszych gospodarczych. W osobnych budynkach znajdują się sale odwiedzin i magazyny. W szpitalach więziennych nie bierze się pod uwagę obu tych kategorii. Typowy pawilon mieści od trzydziestu do stu cel i rzadko używaną świetlicę. Pomimo różnic areszty i zakłady karne są podobnie zorganizowane i dość ściśle zintegrowane. a także zakład produkcyjny wymagający pracy manualnej. Składa się na nie kilka dwu. Tajna notatka kolportowana między sędziami penitencjarnymi podwyższała jednak tę liczbę do ponad 138000. Mirek Andrzejewski. Często tymczasowo aresztowani i inni byli wykluczani z danych oficjalnych (zob. może on przesiedzieć nawet cały swój wyrok w areszcie. Praca lub nauka wiąże więźnia ze światem zewnętrznym. szkołę czy też szpital. dwa interesujące nas typy zakładów penitencjarnych. zanim jeszcze zostałem aresztowany. . Spotkany przeze mnie rekordzista był „tymczasowo aresztowany" przez cztery i pół roku. wewnętrzny i psychiatryczny. będę używał ogólniejszych terminów „więzień" i „więzienie". Więzienie w Siedlcach. rysunek 1). Mums 1985a. Postępowanie z więźniami w latach 19892002 2003) w roku 1985 było 110182 więźniów. Areszty i zakłady karne. Rzadziej otrzymują zgodę na pracę lub naukę. Poza udynkami są umieszczone spacerniaki. Należą do nich pralnia. Mieściły się tu wszystkie podstawowe jednostki usługowe oraz zakład poligraficzny (w tej właśnie więziennej drukarni. był jednym z największych więzień w Polsce. Mniej niż stu z nich stanowiły kobiety. spędził część z szesnastu miesięcy Rozdział 1 swojej odsiadki jako więzień polityczny w roku 1985. Kilka wyspecjalizowanych jednostek świadczy usługi albo produkuje dobra na wewnętrzne potrzeby więzienia. Tak więc aresztanci spędzają więcej czasu wewnątrz cel niż skazani. Przede wszystkim jednak podlegają ściślejszej izolacji zapobiegającej wymianie informacji z domniemanymi wspólnikami. a nawet szansa na natychmiastowe zwolnienie zależy bezpośrednio od jego działań podjętych podczas przesłuchania i rozprawy sądowej. W tej samej celi siedzą czasem zarówno skazani. Manipulowanie statystykami polegało na różnym definiowaniu określenia „więzień". Aresztanci częściej niż skazani noszą ciuchy wolnościowe. Areszt śledczy przy ulicy Rakowieckiej w Warszawie. Mums 1985a). Szpital więzienny dzielił się na oddziały chirurgiczny. kuchnia. Interakcje w areszcie są bardziej intensywne niż rozwodnione życie typowego osadzo 1 Według niektórych źródeł (zob. Typowe więzienie otacza pięcio-.lub trzypiętrowych pawilonów. Oficjalne dane peerelowskich władz więziennictwa różniły się w zależności od ich przeznaczenia. pomaga zorganizować im czas i ułatwia dostęp do dóbr. było zorganizowane podobnie. Życie w więzieniu nego. osłabia deprywację. jak i tymczasowo aresztowani. Stawka w grze aresztanta jest również wyższa. Długość wyroku. stanowiących czasem oddziały więzienia. sześciometrowy mur.

Nazwy ulic zostały zmienione po 1989 r. 3 W więzieniach amerykańskich. rysunek 2). 11 .na zewnątrz celi. zwanym Marszałkowską3. 4 -pawilon dla skazanych i tymczasowo aresztowanych.szkoła przywięzienna. podłoga. ściany. Zasłonka jest często oznaką przepychu. Zycie pod celą skupia się w wąskim przejściu oddzielającym koja. spotkania z rodziną. Świerczewskiego rysunek l.parkingi dla strażników. Rysunek Mirka Andrzejewskiego wykonany w 2003 r. 12 . umieszczone zazwyczaj po bokach celi. klapa. 2 . Często okno zawiera dodatkowe warstwy sieci i krat (zob. Szary kolor dominuje. Oznaczenia: 1 .5 m. 5 . że na więźnia przypada 1-1. zwane stodołami.przynajmniej teoretycznie . Więzienie w Siedlcach w latach osiemdziesiątych. czyli materki pechowców nie posiadających własnych łóżek. 14 główne wejście. 9 magazyn. Pojedyncza brudna żarówka w suficie rzuca przyćmione światło na dwa lub trzy szare dwupiętrowe koja.przywołać strażnika. 10 . Nazwa ta unieśmiertelnia 2 Kamil Miszewski. wielkie cele. mają powierzchnię 50-60 m2 i goszczą 40-50 więźniów. 20 . włączając w to powierzchnię i przestrzeń zajmowane przez umeblowanie. Tuż obok klapy znajduje się rzadko używany przycisk. Później nazwą tą zaczęto określać całą.dziedziniec więzienny.garaże.okno.bramy. 15 . takich jak Alcatraz. Umieszczona na zewnątrz okna blinda . 18 .wejście do pawilonu dla skazanych.karetka więzienna.więzienny zakład produkcyjny. 19 .piekarnia. Naprzeciw klapy znajduje się zazwyczaj okno chronione przez grube żelazne kraty tygrysówy. 4 - . są podczas dnia skitrane pod kojami. Jej powierzchnia wynosi 8-14. e-mail do autora.drogi wewnętrzne. 21 studnia.do wewnątrz celi. 2 administracja (przyjęcia nowych więźniów. Do typowej celi wchodzi się przez masywną metalową klapę.szpital więzienny. a wysokość 2. 1 . Powyższe liczby oznaczają. Zamieszkuje ją od sześciu do dziewięciu lokatorów. W szpitalach więziennych powierzchnia i przestrzeń przypadające na jednego więźnia są od dwóch do trzech razy większe. Typowa cela w stosunkowo przyzwoicie Życie w więzieniu 24 wyposażonych aresztach śledczych na Rakowieckiej i na Białołęce jest mała. Warstwy okna więziennego.tafla mlecznego szkła z zatopioną stalową siatką blokuje widok. Cele w aresztach są szczególnie zatłoczone.przechowalnia. Przestrzeń Bodaj najbardziej charakterystyczną cechą polskiego więzienia jest brak przestrzeni. 8 . W skład umeblowania wchodzą ponadto drewniany blat (stół). W ubikacji okupującej jeden z rogów celi blisko klapy znajduje się zlew z kranem. Mniej liczne. główne korytarze na oddziałach często noszą nazwę „Broadway". Obszar więzienia ma wymiary mniej więcej 150 na 130 m. również mocno zabezpieczoną celę przejściową2.wieżyczki obserwacyjne. wewnętrzne korytarze na oddziałach są szare. powszechnie nazywa się jaruzelem. 17 . 3 pawilon dla skazanych. trzy lub cztery fikoły (stołki) i wisząca półka na naczynia. Muszlę klozetową. 16 . B . 7 .mury. ubrania.5 m2. zwolnienia i przepustki). którym można .5 m2 podłogi oraz 3-4 m3 powietrza. 22 .kraty zewnętrzne (ty-grysówa). jeden z najważniejszych obiektów w celi. 6 . Rozdział 1 Rysunek 2.kraty wewnątrz celi.trawniki i klomby kwiatowe. Koce. Naciśnięcie go zapala lampkę nad drzwiami celi oraz u oddziałowego na dyżurce. 13 -spacerniaki. 3 . Strzałki wskazują orientację okna (lipa): A .ul. Sianka.

5 . Otumaniony hałasem i brakiem powietrza więzień może nabrać ochoty na dwa tygodnie oddechu od klaustrofobicznej celki w izolatce. W innych ich uszy stają się zakładnikami gustu więziennych didżejów. Zamiast przyjaznego jaruzela. światła. drewniana poduszka. można było mieć pewność. wojtkiem albo po prostu generałem. Rysunek 4.00 i wyłączana o 21. że This is not America (zob. od imienia generała Jaruzelskiego. Głównym meblem jest betonowy blok. Nie znajdziesz tu betoniary. W niektórych więzieniach kara może być jeszcze surowsza. Program radiowęzła więziennego zawiera losowo następującą po sobie mieszankę oficjalnych programów radiowych. Nieświadomi swej roli polscy piosenkarze starają się przekonać słuchaczy o tym Jak dobrze wstać skoro świt i że Oprócz błękitnego nieba nic mi więcej nie potrzeba. Porządny jaruzel i woda bieżąca są jednak w wielu celach nieosiągalnym luksusem. Cela w więzieniu w Siedlcach. Kolejnym ważnym obiektem w celi jest Orwellowski głośnik. Jeśli do celi z siankami trafiał nowy więzień o wysokim statusie. peerelowskiej nowomowy resocjalizacyjnej oraz perwersyjnie dobranych przebojów. a odrobinę lepsze od tego ostatniego kojo górne. Rysunek Mirka Andrzejewskiego wykonany w więzieniu w Siedlcach w 1985 r.metalowa siatka. Najwyższy poziom łóżek jest jednak mniej atrakcyjny podczas Rozdział 1 gorącego lata. Wszystkie meble są przytwierdzone do podłogi. Widok z lotu ptaka. Dwa dolne Hitler i dwóch złodziei w myckach. Rodzaj posiadanego legowiska i jego odległość od jaruzela -im dalej. Nic dziwnego. na które może skazać go administracja. w 1985 roku pierwszego sekretarza KC PZPR. że wcześniej czy później postara się odebrać posłanie jednemu z mniej prominentnych właścicieli łóżka4. Wolno mieć jedynie kilka przedmiotów najbardziej osobistego użytku. Wystrój uzupełniają drewniana decha imitująca materac. z czterogodzinną przerwą około południa. Łóżka plus nasze sienniki zajmowały ponad połowę powierzchni celi . generała Wojciecha Jaruzelskiego.00. Jest to jedna z cięższych kar. izolatki wybitej materiałem dźwiękoszczel 4W latach pięćdziesiątych atrakcyjność przypisywana różnym miejscom spoczynku była podobna i miała większe znaczenie. Ja spałem z sześcioma gorylami przy łóżkach . Rysunek Mirka Andrzejewskiego wykonany w więzieniu w Siedlcach w 1985 r. W niektórych celach więźniowie mogą do woli głośnik włączać i wyłączać. Więzienia nie posiadające kanalizacji oferują potrzebującym zamiast jaruzela przenośne naczynie zwane bombą. lub. David Bowie melancholijnie przypomina. znacznie lepsze jest dolne kojo. Betoniara jest włączana centralnie o 6.są skorelowane ze statusem więźnia. Jak pisze Roman Wojciechowski (1981: 138): „Hierarchię towarzysko-prestiżową celi wyznaczała bezbłędnie odległość legowiska od kibli. z podłogi zionie potężna rura.mleczne szkło z zatopioną siatką (blinda). betonowy blat i fikoł. mijając jaruzela. Szczególnie niepokorny więzień może trafić na weekendowy oklep do termosa. przymocowany nad klapą. miejsce zarezerwowane dla najniższego w hierarchii cwela. bieżącej wody.trzech ludzi na dwóch siennikach. Cela w więzieniu w Siedlcach. rysunki 3 i 4). że alternatywną nazwą izolatki jest twarde lub twarde łoże. Rysunek Mirka Andrzejewskiego wykonany w więzieniu w Siedlcach w 1985 r. nazywany ze względu na przypisaną mu funkcję twardym łożem. kiedy powietrze pod sufitem jest najbardziej rozgrzane. PoZycie w więzieniu Rysunek 3. Dwa górne łóżka (najbliżej okna) zajmował celowy z zastępcami. Rzut poziomy. że nawet Spartanin uznałby ich umeblowanie za skromne. najmniej atrakcyjne jest sianko. betoniara. nie wychodzi się stąd na spacer. Izolatki są jednak mniejsze i urządzone tak. tym lepiej .

Brak świeżego powietrza powoduje ciągłe bóle głowy. Niedobór przestrzeni znajduje odbicie w zachowaniu osadzonych. by służyło jako prowizoryczny tępy nóż (kosa). często zamaszyście i z przytupem. koc (derę). Szaszkiewicz 1997: 48) ze względu na niechęć grypsujących do spania „pod" kimś. trzy kroki. Natomiast w okolicach roku 2000 atrakcyjność dolnej i górnej koi uległa odwróceniu. Czasem więźniowie „wychodzą na spacer" po Marszałkowskiej. przybory toaletowe i czasem buty. Życie w więzieniu 27 nym. Czynności powodujące zanieczyszczenie powietrza w celi (oddawanie gazów czy załatwianie potrzeb fizjologicznych) podlegają regulacji i koordynacji z innymi jej mieszkańcami. Spacer ogranicza się do sekwencji: trzy kroki. Inne . powtarzając wszystkie jego kroki i skręty w dokładnie tym samym momencie. Cały rząd jednocześnie. Można również zatrzymać kilka książek. na kiblu siedział samotnie czterdziestolatek [obwołany najniższym w hierarchii «kurwą i kapustą»]. Rozdział 1 Dobra i żywność W spartańskim środowisku polskiego więzienia przedmioty osobistego użytku i inne obiekty materialne są dobrem rzadkim. Nieparzysta liczba kroków zmusza do naprzemiennych zwrotów w prawo i w lewo. Na sweter (pie-rzynkę) lub inne mniej typowe elementy ubrania potrzeba specjalnej zgody.nawet siedmiu kroków. który dotykał nogami kibli . Więźniowie ściśle koordynują swoje ruchy i wyruszają na spacer parami lub nawet trójkami. ręcznik (frotę lub frotkę) i ścierkę do naczyń (pla-terkę). obrót. Wkrótce traci również przytomność. Może tam również trafić na oklep profilaktyczny lub pożegnalny. że żaden z pozostałych więźniów w danej chwili nie szamie (nie je) i nie dryni (nie pije). koszulę. W większych celach spacer może składać się z pięciu lub -trudno w to uwierzyć! .spał na gołej podłodze. a ruch poziomy jest racjonowany. przybory do pisania i małą rezerwę żywnościową. Mimo nieposiadania wysokiego statusu zdarzyło mi się dwukrotnie zajmować w celach najwyższe piętra. Wówczas w jego aktach znajdzie się niemożliwa do zweryfikowania informacja. na drewnianym łóżku wyposażonym w komplet pasów. Więzień otrzymuje więzienną bieliznę osobistą. skarpetki (smrodki). aluminiowy ku-ban i takąż łyżkę (wiosło). Górną półę postrzegano jako mniej wygodną (Miszewski. Dwa sienniki służyły im za poduszkę. korespondencję osobistą i oficjalną. Brzeg nowego wiosła zostaje szybko zaostrzony. Jedynie leki uspokajające rozpuszczane szczodrze przez administrację w napojach i jedzeniu chronią więźniów przed klaustrofobią. tuż przed transportem do innego więzienia. W większości cel przemieszczaniem ciała rządzą ścisłe reguły. tułów i ramiona. Aresztant ma prawo zatrzymać spodnie (sztany). którymi zapina się nogi. prześcieradło (prze-ściółkę). obrót. W latach siedemdziesiątych górne kojo było wciąż uważane za lepsze (zob. Chroni to przed zawrotem głowy. Przykładowo: zamiar oddania gazów musi zostać głośno wyrażony i można go wprowadzić w czyn dopiero po upewnieniu się. nazywanej też dźwiękami. Drugi i dalsi spacerowicze podążają w ślad za poprzednikiem w odległości 20-30 centymetrów. drewniaki (glany). dwa aluminiowe platery. Po kilku godzinach traci kontrolę nad oddawaniem kału i moczu. Za nimi. który szybko i nieuchronnie pojawia się z czterema krokami.parowy i krnąbrne chamy . w gaciach i koszuli". że został pobity przez współwięźniów. Taki spacer wymaga fantastycznej precyzji i jest widowiskiem niemal równie porywającym jak pochód pierwszomajowy.przeznaczonej do spania. e-mail do autora). Zamiar zsunięcia się z górnego piętra koja musi zostać oznajmiony okrzykiem „przesuwka!". Może też zostać unieruchomiony na dzień czy dwa w pasach. czapkę (kaniołkę). W latach osiemdziesiątych znaczenie przypisywane poziomowi zajmowanego łóżka zmalało. Oni mogli się przekręcać na drugi bok tylko wszyscy razem. Ostatni rząd. Ograniczenia przestrzeni wymagają starannej kontroli ruchów i optymalnego wykorzystania pionu i poziomu.

mikroskopijny kawałeczek żółtego sera oraz łyżkę marmolady lub wielkiego peerelowskiego wynalazku. Do najbardziej wartościowych produktów należą herbata. pół litra kawy zbożowej. Chleb. źle obrane ziemniaki z buraczkami okraszone cienkim sosem mięsnym. Częściej stara się wysyłać nieborakowi rakiety. lampy margarynowe. w tym zegarek. pasemko mięsa i listek sałaty.przedmioty osobistego użytku. szlugi i kosy. a medium pośredniczącym przy zakupach są kaj-fusi. grzały do zajeżdżania czajury. Za półmie-sięczną wypiskę można kupić około czterystu papierosów o perwersyjnej nazwie Sport. Mums 1985b). . Różni się tym od śniadania. Nielegalny handel kwitnie. Chory więzień wygrywał jednak z łatwością z psem więziennym z dziennym menu wartym 23. Więźniowie potrafią niezwykle pomysłowo wykorzystać niewielką ilość dostępnych im materiałów. Na śniadanie można też czasem otrzymać litr owsianki. Te i inne dobra zostają przetworzone w ramach czaso. oprócz standardowych pozycji. Dzienna dawka kalorii wynosiła oficjalnie około 1800 dla więźnia nie pracującego i około 2000 dla więźnia pracującego (zob. serwowany w południe. obiekt najmniej w więzieniu użyteczny. częściej. z trudem może sobie pozwolić na regularne zasilanie rachunku więźnia złotówkami. Suma pieniędzy do wydania jest ograniczona. pastę do zębów. Więzień ma prawo do trzech posiłków dziennie. przybory do tatuowania (dziargania). a nawet prymitywne patelnie elektryczne. cukier. Paczki żywnościowe od rodziny stanowiły najbardziej apetyczną część więziennego menu. gazety. Jedynie formularz wypełniany przez więźnia jest papierowy. oddaje się do magazynu do czasu opuszczenia więzienia. W końcu marca 1981 roku przeciętną wartość dziennej racji żywnościowej polskiego więźnia szacowano na 17. smalec. Więzień może mieć pieniądze jedynie na specjalnym rachunku. Większość rakiet transportuje żywność: słoninę. torebki pla Życie w więzieniu stikowe. żyletki (mojki).30 zł. długopis. który nie wygląda jak miód. jeśli się nim w ogóle interesuje. proste narzędzia. trzymające się razem tylko nie przekrojoną dolną skórką. pokrojonego prawie do końca w kuchni na dwu-. trzycentymetrowe pajdy. Goffman 1961). syntetycznego miodu.30 zł. zeszyt w kratkę . Ponieważ typowy aresztant nie może pracować i samodzielnie zarabiać pieniędzy. Na obiad. karton i papier. wynoszącej 18. zapałki. nie pachnie jak miód ani nie smakuje jak miód. niż sugeruje obfita literatura omawiająca instytucje totalne (zob. strużyny drewniane. Ostatnim posiłkiem jest kolacja. czasem kawał schabu. ręczniki. małe metalowe puszki.00 zł. sól. zabawki i pamiątki więzienne (fajans). tylko odrobinę poniżej wartości dziennej racji psa więziennego. Poza papierosami posiadanie wszystkich wymienionych dóbr było w 1985 roku zakazane. Rozdział 1 Ograniczenia administracyjne Interakcje z personełem W polskich więzieniach późnego PRL-u wpływ administracji na życie pod celką był mniejszy. Rodzina więźnia. Na śniadanie otrzymuje pięć dekagramów margaryny. Głównym punktem jego dziennego menu jest bochenek ważącego sześćset gramów białego chleba. czyli paczki. Jego dieta. miód syntetyczny. dostaje się czasem litr chudej zupy (litraż) lub.i pracochłonnych więziennych technologii obróbki na kości i karty do gry. że rzadko dostaje się owsiankę. wkłady do długopisu są cenionym surowcem. że dobra te są „na stanie"! Wypiska więzienna jest prekursorem zakupów internetowych i odbywa się bez oglądania towarów. Prawo do paczek ubraniowych i owocowych jest nagrodą przyznawaną przez personel resocjalizacyjny. są one na jego rachunku rzadkim gościem. zawierała pół litra mleka. rozkradane przez personel. Liczby te należy pomniejszyć o 10-20%.oczywiście pod warunkiem. pasztet drobiowy. Dwa razy w miesiącu może kupić na wypiskę papierosy. często z pomocą więźniów pracujących w kuchni.

• samookaleczanie się czy też podejmowanie prób samookaleczenia. resocjalizacji. • nielegalne komunikowanie się z więźniami z innych cel przez okno lub w inny sposób. czerwonym pająkiem lub po prostu kurwą. Życie w więzieniu • tatuowanie siebie lub innych więźniów. czyli ze strażnikami. wodzu-niem. żyletka. a także monitorowanie stanu celi poprzez poranne i wieczorne apele. szczególnie w areszcie. W nagrodę więzień może otrzymać zawieszenie nałożonej uprzednio kary lub dodatkowy talon uprawniający do otrzymania paczki od rodziny. Drugą najczęściej spotykaną przezeń osobą był wychowek (wychowawca więzienny) z działu resocjalizacji. Strażnik może również napisać raport. Lista najbardziej typowych wykroczeń mogących prowadzić do raportu obejmuje: • siedzenie lub leżenie na łóżkach między 6. asystowanie przy wydawaniu posiłków i innych dóbr w celi oraz przeprowadzanie kipiszu. Więźniowie oficjalnie tytułują strażnika wodzem. zarządzania i służby zdrowia. • zapisywanie się z nudów albo dla żartu na wizytę do lekarza. wypożyczania książek z biblioteki lub otrzymywania paczek. prowadzenie do doktora lub na patrzonko (widzenie) z rodziną. Ogranicza zatem z konieczności swoją aktywność do odwiedzania cel raz w miesiącu. dowódcą lub panem oddziałowym. Typową postawą personelu była apatia. Kiedy więzień chce zawiadomić zarząd więzienia albo aparat ścigania o ważnych dlań sprawach. • posiadanie zabronionych przedmiotów. Między sobą nazywają go gadem. czyli rutynowego lub karnego przeszukania celi lub więźniów. narzędzia do tatuażu albo parzenia czajury. najczęściej mężczyzny. Typowy więzień najczęściej wchodził w interakcje z ochroną. • aroganckie zachowanie lub odmowa spełnienia poleceń personelu. Bardzo rzadko jego prośba zostaje spełniona. Przywileju poznania dentysty dostępowali tylko nieliczni szczęśliwcy. W typowej odpowiedzi na list uprzejmie informuje się go. takich jak nóż. że nie znaleziono powodów mogących uzasadnić pozytywne rozpatrzenie prośby. gadziną. Zadaniem wychowka. zakupów przez wypiskę. Administracja więzienna była zorganizowana w cztery podstawowe działy: ochrony. w której administracja więzienna celowo ograniczała swoją aktywność. Niemal wszyscy strażnicy są mężczyznami. jest resocjalizacja więźnia. narkotyki czy zdjęcia pornograficzne. • wnoszenie do celi lub wynoszenie z celi zabronionych przedmiotów lub grypsów. W typowej petycji prosi o ekstra talon. którego skutkiem jest wymierzenie kary. odbywania rozmów z nowymi więźniami i wypełniania stosownych druków. oraz utrzymanie bezpieczeństwa. pieniądze. Od czasu do czasu więźnia bada pobieżnie . • podłączanie się do obwodu elektrycznego dostarczającego prąd do żarówki w celu przygotowania czajury. Naczelnik albo jego zastępca odwiedza cele raz na kilka miesięcy. Do ich obowiązków należy eskortowanie więźniów poza celę. Władzę tę dzieli do pewnego stopnia ze strażnikami i naczelnikiem. mogącym wyniknąć z gier i konfliktów więźniów. pisze list do naczelnika. złote łańcuszki.00. Więzień rzadko miał do czynienia z zarządzającymi więzieniem i sporadycznie odwiedzał gabinet lekarski. Najważniejszym elementem pracy wychowka jest dawanie nagród i kar. prokuratora czy śledczego. głównie na spacer. a także pomoc innym więźniom w samookaleczaniu się. Jej głównym celem było zapobieganie poważniejszym urazom. Znacznie rzadziej wynikiem kary może być zmniejszenie racji żywnościowej. Inne interakcje więźnia z personelem są rzadkie. Typowy wychowek pracuje jednak ze stoma albo dwustoma wychowankami. dodatkową wizytę rodziny lub zawieszenie tymczasowego aresztowania.Niedobory personelu i permanentne kłopoty finansowe doprowadziły do sytuacji. Najczęstsze kary w areszcie to twarde łoże i zawieszenie rozmaitych praw: do spaceru.00 a 18. patrzonek z rodziną. kluczem. Raz w tygodniu więzień może zgłosić wniosek o widzenie z wychowkiem.

między 16. po obiedzie więźniowie otrzymują lekarstwa. W areszcie nie ma ograniczeń korespondencji lub widzeń. W niektórych zakładach karnych mogą również uczęszczać na mszę odbywającą się poza celą. którzy usiłowali dokonać sabotażu w komunistycznej odlewni stali albo krótki kurs filozofii marksistowskiej. więźniowie formują kolejkę i otrzymują swoje porcje przez karmnik (małe okienko w klapie) lub przez uchyloną klapę. między 12.00: kolacja. stają się niezwykle pobożni i nigdy nie opuszczają nabożeństw.30: wieczorny apel i składanie kostki. betoniara zaczyna buczeć.20: apel poranny.00: betoniara przerywa nadawanie. W aresztach msza jest zazwyczaj transmitowana przez betoniarę w niedzielę rano. odwiedziny fryzjera (posiadanie żyletki lub tym bardziej brzytwy jest w celi zabronione) oraz możliwość zapisania się na wizytę u lekarza. Przestrzegania praw człowieka nie ma kto nadzorować. grupa dziesięciu do dwudziestu więźniów wychodzi na wielo-boczny spacerniak . chleb na kolację i śniadanie następnego dnia.00 a 18. W szczęśliwym tygodniu bibliotekarz kursujący z wózkiem książek po korytarzu może zaoferować porywającą stalinowską powieść o amerykańskich szpiegach. Rzadko kto jej słucha. poezją i rysunkiem. Czas Typowy dzień polskiego aresztanta może wyglądać następująco: 6. między 18. Zycie w więzieniu Do wydarzeń powtarzających się w rytmie tygodniowym należy wyjście do łaźni i zmiana bielizny osobistej. korytarzowi (więźniowie obsługujący cele) przywożą pod klapę batorego (kocioł na kółkach) z kawą.wybetonowany dziedziniec o powierzchni 50-100 m2. Raz w tygodniu więźniowie otrzymują gorącą wodę i środki czystości do szorowania celi.00 a 18. 15:00: betoniara wznawia nadawanie. między 7.30. między śniadaniem a obiadem: spacer.00: pobudka. betoniara przestaje nadawać. które miały miejsce od poprzedniego apelu. egzemplarz „Trybuny Ludu". jeśli uśmiechnie się do nich los. siedzenie lub leżenie na łóżkach jest dozwolone. 6. Talony na rakiety żywnościowe są rozdawane co . więźniowie ustawiają się w szeregu. 11. Dwa razy w miesiącu można dokonywać zakupów przez wypiskę. marmoladą i tanim serem. więźniowie zostają w samych kalesonach i podkoszulkach. a także. kilkumetrowa ściana otaczająca spacerniak jest pokryta więzienną prozą. szybko nanoszonymi w momencie nieuwagi znudzonego strażnika. wymaga się utrzymywania ciągłego ruchu. bowiem chętni do takiej działalności zaraz sami trafiają do więzienia.00 a 8. Inne wydarzenia powtarzają się w dłuższych odcinkach czasu. 21. Częstotliwość patrzonek rośnie wraz z natarczywością rodziny aresztowanego i jest najczęściej bliska jednemu widzeniu na miesiąc albo dwa miesiące. na kilka godzin zostaje włączone światło. po kilku minutach następuje wniesienie kostki. cudownie nawróceni.00: obiad. włączenie światła. margaryną.melduje stan celi i zgłasza strażnikowi wszystkie ważne wydarzenia. Wszyscy więźniowie. zazwyczaj do 20. mlekiem. trzy miesiące po aresztowaniu.00: śniadanie. czyli poskładanych ubrań wystawionych za klapę poprzedniego dnia wieczorem. więźniowie korzystają z jaruzela. w normalnych celach czas spaceru wynosi od dwudziestu do dwudziestu pięciu minut. zazwyczaj w parach. Do pierwszego widzenia zazwyczaj dochodzi dwa. myją się i ścielą łóżka w zgodzie z lokalnymi regulacjami. siedzenie jest zabronione.00 a 14. celowy -funkcja bez specjalnego znaczenia . aczkolwiek prawo do widzenia arbitralnie przyznaje prokurator.00: dzwonek oznajmiający capstrzyk.Rozdział 1 lekarz czy pielęgniarka. inspirowanymi motywami waginy i penisa.

W zakładzie karnym prawa do zakupów. a nawet celach. regulujące zachowania za pomocą zestawu reguł. frajerów i cweli. Normy te są podatne na interpretację i różnią się szczegółami w różnych więzieniach. rysowanie. Personel nie ma wystarczających zasobów na bardziej intensywną interakcję z więźniami. Rozdział 1 że życie pod celą toczy się względnie niezależnie od administracji. Największą obelgą jest . Grypsujący. Banalne codzienne czynności są pieczołowicie celebrowane. Niemal każdy więzień może zostać grypsującym. więźniowie należą do jednej z trzech podstawowych kast: grypsujących. karą za aroganckie zachowanie i elementem przetargu strażników z celą. Czytanie w typowej przepełnionej celi nie jest dobrym pomysłem ze względu na brak światła i powietrza oraz niedostępność miejsca do siedzenia . byli najliczniejszą grupą w aresztach w Białołęce i na Rakowieckiej. Najczęstszymi z nieregularnych wydarzeń są kipisze. Wszystkie wymienione prawa mogą zostać zawieszone jako kara. Wiele innych ciężarów natury psychicznej czy materialnej nakładanych na współwięźniów. Ceną za dłuższą aktywność intelektualną jest silny ból głowy. Normy tej właśnie grupy. tworzący najwyższą kastę. Między posiłkami pozostaje mnóstwo czasu do zabicia. Kipisz jest najważniejszym sposobem kontrolowania aktywności więźniów. więzień dysponuje dużą nadwyżką niezorganizowanego czasu. Podstawy grypsowania Jeśli pominąć więźniów ze statusem tymczasowym. Ta cecha polskiego aresztu sprawia. Wysoko cenionymi umiejętnościami są śpiewanie. zakazów i obyczajów. Tacy więźniowie często opuszczają nieprzyjazne im cele poprzez dokonanie samookaleczeń. a także znajomość gry w karty lub szachy oraz biegłość w rozwiązywaniu zagadek. przeszukania całej celi lub poszczególnych więźniów. W zakładach karnych proporcja grypsujących jest zazwyczaj mniejsza. Więźniowie w depresji lub z innymi problemami psychicznymi są bici. Jego dzień koncentruje się wokół głównych zajęć dostarczanych mu przez personel . Przede wszystkim jednak większość norm odnosi się do grypsujących. Przypisanie do kasty odbywa się wkrótce po aresztowaniu. przestrzegaj podstawowych reguł. pisania listów i otrzymywania paczek są znacznie bardziej ograniczone niż w areszcie. Grypsujący posługują się tajnym językiem z szeregiem skomplikowanych regulacji i tabu. tatuowanie. to znaczy świeżaków (pierwszy raz w więzieniu) oraz nowych (posiadających pewien staż więzienny. Ograniczenia subkulturowe. nie zaś do frajerów i cweli. opowiadanie historii. Dyskretna masturbacja jest dozwolona zazwyczaj jedynie w łóżkach po ogłoszeniu nocnej godziny policyjnej. Pozostały czas więźniowie organizują sobie sami. Sporadycznym odejściem od codziennej rutyny może być przesłuchanie lub proces. Obfitość dostępnego czasu powoduje powstanie rynku rozrywki. jest surowo karanych. stanowią najważniejszy składnik subkultury więziennej.posiłków. bądź użyteczny. Według moich szacunków stanowili 70-80% więźniów. W innych aresztach udział procentowy grypsujących Życie w więzieniu 32 w latach osiemdziesiątych był najprawdopodobniej zbliżony. nie donoś. takich jak niezapowiedziane popierdywanie lub defekacja. Oczekiwania grypsujących wobec tych grup są skromniejsze i można je podsumować następująco: znaj swoje miejsce.wszak siedzenie na łóżkach w ciągu dnia jest zabronione. oddziałach. spotkań z rodziną. W konkursie opowiadania historii może zwyciężyć opowieść o postępach nauki w dziedzinie hibernacji.miesiąc. Administracyjnie zorganizowana aktywność zajmuje w areszcie od dwóch do czterech godzin dziennie. Podczas gdy przestrzeń i podstawowe dobra są rzadkie. ale nowych w danym otoczeniu). Jednym z marzeń więźnia jest zasnąć na dobre i obudzić się pół roku później.

Relacje między najważniejszymi kastami więziennymi. Zastraszeni i wykorzystywani przez grypsujących. Kiedyś zgodził się zaspokoić seksualnie grypsującego lub. Cwel jest najczęściej męską prostytutką. Na Białołęce i na Rakowieckiej feści i biedrony pojawili się chyba tylko w egzotycznych opowieściach z innych więzień. cwel zaś musi pełnić rolę pasywną. Czasem rytualne przecwelenie jest karą za donoszenie administracji albo za inne poważne wykroczenie przeciw normom grypsowania. zakazujących na przykład posiadania przedmiotów z wizerunkiem biedronki i powiedzonkach rozszyfrujących złośliwie słowo „fest" jako „frajerska elita skurwionych towarzyszy". zwana starszyzną. Mobilność społeczna między kastami jest niewielka.wyruchania go. Grypsujący zakładają. Z tego powodu normy grypsowania zabraniają im niemal wszystkich kontaktów z cwelem. cwelem. efemeryczne kasty. na przykład frajer „w porządku". Frajerzy. którym poddaje świe życie w więzieniu Rysunek 5. zwani też niegrypsującymi. werbalizowane stereotypy stają się przyjaźniejsze. Często frajer czekający na podniesienie jest zachęcany do wsparcia swych aspiracji hojnymi podarunkami. zaś szwajcarzy usiłowali zachowywać neutralność w konfliktach międzygrupowych. z wyjątkiem jednego . Warunkiem koniecznym jest w takim przypadku wycofanie klątwy przez grypsującego. często będące efektem przypadkowych i umiarkowanie udanych eksperymentów personelu więziennego z zakresu inżynierii społecznej. został zgwałcony. lecz jego piętno jest nieusuwalne. Pionowym przemieszczaniem się między kastami rządzą ścisłe reguły. Moczydłowski 1992). nakłada na więźnia nieusuwalną stygmę i jest zazwyczaj następstwem nieudanego testu przecwelania. stanowią mniej liczną i zatomizowaną grupę okupującą ciemniejsze kąty celi. W takiej sytuacji inny grypsujący ceremonialnie nakłada na niego klątwę wysyła go do wora . rysunek 5). Prawie wszyscy więźniowie nie będący grypsującymi są frajerami. rzadziej. Elita inicjuje testy charakteru. kapusiem lub cwelem. W różnych więzieniach wykształciły się inne.cwele . czyli złamania którejś z ważniejszejszych norm. a także w pewnych pobocznych normach. Frajerzy są uważani za faktycznych lub potencjalnych informatorów. zwany mącicielem. W większości cel istnieje lokalna elita.czyniąc go frajerem lub. Wśród nich festy (lub feści) i biedrony posiadali organizację i normy podobne do grypsujących. Grypsujący może zostać zdegradowany do niższej kasty wskutek wychyły. lecz trudny.porównanie grypsującego do kobiety lub nazwanie go komunistą. sprzątają celę i spełniają rozmaite posługi dla wyższej kasty. że każdy cwel jest potencjalnym kapusiem. jako że ostatnia grupa . pojawiają się też niuanse w klasyfikowaniu frajerów. który ją nałożył. czyli degradacja grypsującego lub frajera do roli cwela. Wewnątrz najwyższej kasty wykształca się pewne zróżnicowanie statusu i zakresu władzy. Cwel może już nie być aktywny seksualnie. Grypsujący musi przyjąć rolę Rozdział 1 aktywną w takim stosunku homoseksualnym. w szczególnych przypadkach. Słowo „przecwelenie" czasem oznacza ogólnie jakąkolwiek formę degradacji człowieka albo przedmiotu. . Powrót frajera do roli grypsującego jest możliwy.stanowi zaledwie 1-2% populacji aresztu. Przecwelenie. Zajmuje niewielkie terytorium wokół jaruzela. a etykiety frajera i cwela są trudne czy nawet niemożliwe do usunięcia (zob. Grypsujący zastępują określenie „frajer" określeniem „niegryp-sujący" wraz ze wzrostem proporcji frajerów w populacji więziennej. Ewentualne istnienie dodatkowych kast oraz względna liczebność grypsujących i frajerów miały bardzo duży wpływ na formę subkultury (zob. W takiej sytuacji rośnie również względna pozycja frajerów wobec grypsujących. lub pojedynczy lider.

Odpowiedź „chcę grypsować" jest lepsza. Gdy ma szczęście. Najpierw dowie się. Kłamstwo świeżaka zostanie rozszyfrowywane w kilka sekund. zarobi kilka blach w czoło i zostanie surowo pouczony. Mógł się o tym dowiedzieć od litościwej duszy na dołku. jestem jednym z was" i dzięki temu niewinnemu kłamstwu zyska spokój. co świadczy o tym. że światek . Zatem oczekiwaną odpowiedzią jest nie proste „tak" lub „nie". Zaraz po tym. ale nie w krytycznym momencie. że grypsujący stanowią najsilniejszą kastę w więzieniu i rządzą kastami niższymi: frajerami i cwelami. i przedmioty. to i tak może go czekać ten smutny los. narzuca interpretację ich wyników w przypadku wątpliwości i czerpie korzyści wynikające z roli rozjemcy konfliktów. Grypsujący może odpowiedzieć po prostu „tak" w mniej ważnej sytuacji. Wjazd 55 Odpowiedź „tak" jest jednak błędem. a nie „jesteś twardy". Typowy świeżak chciałby się zatem do nich przyłączyć. „ludzi zapytaj!". W typowej grypsującej celi odpowiedź „tak" natychmiast pociąga za sobą dochodzenie. że wypowiadający nie ma intencji obrażenia interlokutora. Może go podkusić i odpowie: „Tak. Typowy świeżak wie już coś o grypsowaniu i grypsujących.Powierzchnia wieloboków odpowiada przybliżonej względnej liczebności kast w aresztach śledczych na Białołęce i na Rakowieckiej w 1985 r. Trzymają się razem na dobre i na złe. Świeżak usłyszy kolejne pytanie: „Chcesz grypsować?". a nawet cwela. Odpowiedź ta brzmi: „zapytaj innych grypsujących!" albo. Większym nierównościom zapobiegają jednak silne normy braterstwa wśród grypsujących. Mógł zostać przerzucony z innej celi lub przybyć w transporcie z innego więzienia. koledzy. Powinno się je zastępować słowem „sztywny" lub zawsze poprzedzać rzeczownikiem precyzującym. gdy odpowie „nie"? Nie wybroni się tym od dalszych pytań. jak strażnik wepchnie go pod celkę i zatrzaśnie za nim klapę. Frajerom lub cwelom natychmiast pokaże się fizyczną przestrzeń. zdegradują go wcześniej do roli frajera. A jakiej odpowiedzi udzieliłby grypsujący? Zna ją niewielu spoza grona grypsujących. jakim jest wjazd do nowej celi. że na pytanie „grypsujesz?" tylko frajerzy i cwele mogą odpowiedzieć „nie". Tym razem pozytywna odpowiedź zainicjuje sprawdzenie jego kwalifikacji na grypsującego. A co się stanie. Grypsujący to „twarde i sprytne" chłopaki1. których nie wolno im dotykać. Ich miejsce w hierarchii celi zostanie jasno zdefiniowane. że pytający jest grypsującym i reprezentuje większość w celi. Kolejne kłamstwo może mu zamknąć drogę do grypsowania i zepchnąć do roli frajera. Jeśli jego dalsze odpowiedzi nie będą zadowalające. Każdy więzień wjeżdżający do nowej celi w polskim więzieniu musi odpowiedzieć na to podstawowe pytanie. Ale nawet i ona nie ocali świeżaka od długiego i bolesnego okresu próbnego. nowy mieszkaniec celi staje przed pozornie trywialnym problemem decyzyjnym: musi ujawnić tubylcom swoją przynależność kastową. Może też być świeżakiem. w sieczkarni lub podczas transportu. ale odesłanie pytającego do powszechnej wiedzy swojej kasty! Taka odpowiedź dumnie oznajmia. Wie już. że odtąd powinien mówić prawdę. Jego prosta deklaracja ma jednak zadziwiająco głęboki wymiar strategiczny. wciąż w szoku po tym jak „oni"go złapali. Zanim grypsujący rozpoczną systematyczną eksploatację swojego bezbronnego i bezradnego kolegi. Zwykle ma rację. Strzałki pokazują możliwe kierunki mobilności międzykastowej. zazwyczaj zakłada. żaków. bo w istocie większość cel jest grypsująca. czyli zdominowana przez grypsujących. [W pryncypialnej wersji bajery (języka więziennego) słowo „twardy" jest bluzgiem i oznacza penisa. grypsuję. Rozdział 2 Wjazd „Grypsujesz?". Słysząc sakramentalne: „Grypsujesz?". po której mają prawo się poruszać. na przykład „jesteś twardym chłopakiem". bardziej dobitnie.

Jeśli nowy Wjazd 57 przybywa z daleka. Podszycie się pod grypsującego jest znacznie poważniejszą wychyłą przeciw regułom grypsowania niż niewinne „tak". że przywita się z celą rytualnym: „Sie macie ludzie" (zob. Może to dobry moment na rozpoczęcie nowego życia? Podobne rozumowanie przeprowadza pewien procent byłych grypsujących. tym surowsza czeka go kara. Załóżmy. ale niewystarczającym. którzy spadli w więziennej hierarchii społecznej. na którą grypsujący odpowiada: „Grypsuję!" (zob. jeśli nie są odpowiednio skrańcowane przez dodanie neutralizującego słowa. Po wejściu do celi ktoś może rzucić mu pod nogi platerkę. a także surowego wymierzania sankcji za kłamstwo. a jeszcze inne uznane za ob-raźliwe. Istnienie grypserów motywuje grypsujących do przeprowadzania starannej weryfikacji nowych więźniów w obrębie jednego więzienia albo między więzieniami. Zrobi jeszcze lepiej. a po złamaniu jakiejś ważnej normy został frajerem. . Nie Rozdział 2 uda mu się imitować grypsującego przez częste przeklinanie albo zgrywanie twardziela. Przez grypsujących są nazywani grypserami lub chorągiewami. Gdy zostanie nakryty. Od tego momentu jego słownictwo i zachowanie będą dokładnie analizowane.grypsujących go zna. jeśli zechce. Grypsujący nie powinien hamletyzować i dzielić włosa na czworo. W najgorszym przypadku grypser może zostać zgwałcony przez grypsujących ze swojej celi. może to sprawdzić. Im lepiej grypser się zakamufluje. i kopnie nonszalancko pod łóżko. Niektóre bluzgi są dozwolone przez kod grypsujących. Teraz przybywa do nowego więzienia. inne zakazane. Szaszkiewicz 1997: 33). Wjeżdżający może usłyszeć wariant podstawowego pytania: „Jesteś człowiekiem?" lub zagadkę: „Feścisz. Grypsujący mają bardzo silną motywację do przestrzegania norm. Poznanie tajnej odpowiedzi na sakramentalne: „Grypsujesz?" nie gwarantuje zresztą oszustowi sukcesu. Najmniejszą jest ciężkie pobicie i przypisanie do odpowiedniej kasty. ale zna wszystkie reguły i prawidłowe odpowiedzi? Być może poznał je w innym więzieniu. że świeżak zna tajną odpowiedź grypsujących. A jeśli nowy nie grypsuje. jakby była wycieraczką. Może tak właśnie trzeba odpowiedzieć? Postępując tak. System działa sprawnie i kłamstwo może kupić nowemu najwyżej kilka tygodni. greścisz czy szeleścisz?". W żadnym wypadku nie wolno mu jej podnieść. jeśli starannie wytrze w nią nogi. aby nowo przybyłego uznano za grypsującego. Udzielenie prawidłowej odpowiedzi jest warunkiem koniecznym. Jeden lub więcej poważanych grypsujących z poprzedniego miejsca pobytu musi potwierdzić jego deklarację. Niekiedy oczekuje się odeń. gdyż wchodzenie z nim w interakcję może zagrozić ich honorowi i przynależności kastowej. Bez tej tajemnej wiedzy mistyfika-tor zacznie nieświadomie obrażać wszystkich dookoła. Miszewski 2004: 26). korespondencji na skrawkach papieru krążących sekretnie wewnątrz więzień i między nimi. Nowy więzień pod celą zawsze jest poddawany sekretnej weryfikacji. Weryfikacji dokonuje się z użyciem grypsów. że wyrobił tam sobie odpowiednią reputację i że każda podejrzliwa dusza. Decyzję musi podjąć w okamgnieniu i działać bez chwili wahania. im później zostanie rozszyfrowany. Jeśli nie ukarzą grypsera. Podszycie się pod grypsującego jest niesłychanie niebezpieczne. Rzadko który jest w takiej komfortowej sytuacji. Może nad nią przejść. sprawdzanie trwa dłużej. Spadnie w hierarchii więziennej jak kamień w studnię. Grypser stanowi dla grypsujących największe zagrożenie. Problemy powinien rozwiązywać tak jak Aleksander Macedoński rozsupłał węzeł gordyjski. grypsujący z ich oddziału lub więzienia mogą zdegradować całą ich celę do frajerów. popełniłby być może największy błąd swojego życia. Może też stanąć przed problemem postawionym bez słów. kara jest nieuchronna.

Po drugie. tymczasem prawdziwa wypłata (w nawiasie) wynosi —1. Grypsujący. Dla żadnego z czterech typów odpowiedź „tak" nie jest najlepszą odpowiedzią! W rzeczywistości wjazd do nowej celi jest jeszcze bardziej skomplikowany. że właściwa wypłata dla frajera w wypadku odpowiedzi „tak" jest raczej równa -1 niż 1. przedsiębiorcze dusze. T . niż przedstawia to powyższy prosty model. jest znacznie trudniejszy niż któregokolwiek z podstawowych czterech typów. Prawdziwy grypsujący zna dokładnie reguły gry.ludzi zapytaj. że najlepiej odpowiedzieć „tak". Wie również. przed którymi stają różne typy odpowiadających na podstawowe pytanie. jak i naiwny frajer nie znają tajnej odpowiedzi na pytanie dotyczące grypsowania. Grypsujący. Świeżak chce grypsować i zna fatalne skutki kłamliwego określania swojej przynależności kastowej. skore do podejmowania ryzyka kłamstwa. Pytanie może brzmieć inaczej niż klasyczne: „Grypsujesz?". co zostało zaznaczone linią przerywaną. świeżak i poinformowany frajer wierzą. niekiedy trafiają się opisani wcześniej grypserzy. Świeżak i naiwny frajer nie znają strategii I. nie wie. widzi sprawy nieco inaczej. Cztery problemy decyzyjne. Rysunek 6 pokazuje problemy decyzyjne. Jedynie grypsujący ma motywację do udzielenia właściwej odpowiedzi i stosowną wiedzę. że przyznanie się do prawdy przyniesie większą wypłatę niż kłamstwo. Po pierwsze. Zarówno świeżak. a wszystkich przybyszów można podzielić na cztery główne typy. niż wynika to z rysunku 6. wyrafinowanego gracza o dużej zdolności mimikry. że cela grypsuje.tak. Przyjmijmy dla uproszczenia. „Grypsujesz?". I . wie. że pytający może odróżnić grypsującego od pozostałych typów. Świeżaka można odróżnić od poinformowanego frajera zadając mu dodatkowe proste pytanie lub przeglądając dokumenty jego aresztowania. Godne uwagi jest to. Naiwny frajer błędnie wierzy. który zadaje pytanie: „Grypsujesz?". Z kolei naiwny frajer jest świadom bolesnych konsekwencji procesu przypisywania do kasty grypsujących i ma złudną nadzieję. że wypłata za T wynosi 1. który jednak zakłada. że kłamstwo zostanie nieuchronnie wykryte.nie. Rozdział 2 grypsujący i t/l V 4i 1 2 0 świeżak naiwny poinformowany frajer frajer 1(-1) Rysunek 6. Gracze .Przeanalizujmy zatem problem odpowiedzi na pytanie: „Grypsujesz?" nieco bardziej formalnie. Problem decyzyjny grypsera. Naiwny frajer błędnie zakłada. choć większość frajerów przyznaje się do prawdy. Wyjaśnienie elementów gier znajduje się w Dodatku. Odpowiedź tę zna poinformowany frajer. i wypłaty przypisane odpowiedziom. N . Przede wszystkim. że świeżak i naiwny frajer nie znają właściwej odpowiedzi i że poinformowany frajer nie ma motywacji do podjęcia ryzyka udawania. że kłamstwo pomoże mu go ominąć. jaki typ więźnia wchodzi do celi. pomijając rzadszy przypadek grypsera.

szkoły z internatem. duże plantacje. leprozoria.wielkiego kalibru. Gdy przez nieuwagę naruszy normę. czasem upokarzających albo w inny sposób nieprzyjemnych. Co prawda brutalni śledczy rzadko torturują tu więźniów. w których rządzą frajerzy lub feści. jeśli odgadłby właściwie tożsamość mieszkańców celi. Są cele. Wejście do instytucji totalnej o silnej subkulturze może być szczególnie traumatycznym przeżyciem K Nowy może zostać poddany próbom sprytu. szpitale dla umysłowo chorych. * Większość materiału z niniejszego rozdziału pochodzi z artykułu Marka M. W takiej celi grypsujący mógłby zechcieć skłamać. potrafią opracować swoje własne finezyjne strategie wjazdu. refleksu. sierocińce. Wrzuca ich do lochu i natychmiast kompletnie o nich zapomina. okręty i łodzie podwodne. a kogo wykorzystać. Kamińskiego (2003). albo zaczyna się powoli staczać w coraz to niższe i niższe kręgi piekieł. Jest natomiast absurdalnie niewy-dajny i nie jest w stanie kontrolować nawet swoich pariasów. że po przejściu szeregu testów. kogo trzeba się bać. Całe doświadczenie szybkiej socjalizacji w nowym środowisku przekształca świeżaka w całkowicie zaadaptowanego więźnia. a czasem nawet wspierany przez jej personel. Wjeżdżający nie zna również tożsamości mieszkańców celi. areszty. Wszyscy ukrywają swoje brudne sekrety i po kryjomu opracowują złożone strategie przetrwania. kogo można oszukać. czytelnia czy kurs nauki języków obcych. Nie da się wygodnie ustawić na uboczu. odporności na ból. Więzienia. !Erving Goffman (1961: XIII) definiuje instytucje totalną jako „miejsce zamieszkania i pracy. Ostatecznie nowemu zostaje przypisana etykieta „kondensująca zróżnicowane doświadczenia [grupy] w wygodne narzędzie" (Sykes 1999: 86). szybko pozna obowiązujące normy i zwyczaje lokalne. Wchodzący może spróbować przejąć inicjatywę. mniej lub bardziej surowa kara pomoże mu nauczyć się właściwego zachowania. Personel więzienny i aparat ścigania to znudzeni biurokraci. a grypser Wjazd wyszedłby na kłamstwie jak Zabłocki na mydle. komu można zaufać. Więzienie peerelowskie to nie darmowa siłownia. Proces nieformalnego szkolenia biegnie równolegle z uczeniem formalnego kodeksu instytucji i jest tolerowany. pewności siebie. Czasem zapłacze się tam przypadkowy sadysta. formalnie zarządzane życie". ludzie całkiem zwyczajni. Rozdział 3 Inicjacja* Testy inicjacyjne Nowego przybysza do zamknięj społeczności często witają rytuały inicjacyjne. przejmują władzę nad podziemnym światem i ustalają własne zasady gry. a także poczucia humoru. A przeklęte dusze. w którym znaczna liczba znajdujących się w podobnej sytuacji jednostek jest odcięta na dłuższy czas od świata zewnętrznego i wspólnie wiedzie zamknięte. choć zazwyczaj mało lotni. bazy wojskowe. niektóre stowarzyszenia studenckie w USA i Kanadzie czy klasztory mają cechy typowej instytucji totalnej. tak jak „Książę" opisany w rozdziale 6. Nie tylko tożsamość przybysza jest bowiem nieznana. Nagrodą może być ocalenie życia lub tylko łyżka dżemu. na które członkowie różnych grup subkulturowych są zobowiązani odpowiedzieć zgodnie z prawdą. pytając: „Jak jest u was?". Każdy usiłuje ustalić. W tej skomplikowanej grze znakomita większość przybywających decyduje się ujawnić prawdę. Inicjacja 61 . System PRL-u nie jest jednak szczególnie okrutny. Życie w tym kotle to nieustająca brutalna gra o przetrwanie. Witamy w świecie grypsujących. Wjeżdżający pod celkę albo nauczy się reguł i stawi czoła wyzwaniu. pozostawione same sobie. obozy koncentracyjne i jenieckie. Nie ma stąd łatwej ucieczki. siły fizycznej i wytrzymałości. Oczekuje się.

członkowie PZPR-u. inteligencji.B "2 c re'. Adwokaci byli mile widziani. może też zostać nieświadomie przetestowany przy okazji rozmowy czy innych sytuacji. Deklarującego chęć przyłączenia się do grypsujących czeka długi cykl testów inicjacyjnych. tacy jak strażnicy więzienni. 2 Mirosław Andrzejewski. Niemal każdy świeżak ma prawo zostać grypsującym i niemal każdy deklaruje taką chęć. umiejętności radzenia sobie z sytuacją. że jego zachowanie i wypowiadane słowa są bacznie kontrolowane.3 N O d o 3 ł •O ii re ?T o co ap «& re s. Niedostrzeżenie zastawionych pułapek językowych oznacza próbę oszustwa i inicjuje rozkręcenie afery. zadomawia się szybko. Świeżak. a także funkcjonariusze systemu penitencjarnego i aparatu ścigania. Sprawdzanie kończy się zazwyczaj w ciągu paru godzin. jakie osiąga. Ktoś może doń powiedzieć: „Posuń się!" albo zakończyć dłuższy wywód pytaniem: „Kapujesz?". a także posiadanych znajomości i reputacji wolnościowej. z którego został aresztowany. Jeśli pomimo właściwej odpowiedzi na pytanie powitalne jego kompetencja językowa budzi wątpliwości. Podczas niego zostaną mu wyjaśnione najważniejsze obowiązujące normy i podstawowe słownictwo2. prokuratorzy czy milicjanci. ogólnej sprawności. Jego status na tym etapie jest podobny do statusu frajera. paragrafu. W 1985 roku do wyjątków należeli pedofile. Poddawany próbom często nie jest świadomy tego. może zostać poproszony o nazwanie wszystkich przedmiotów w celi lub części ciała ich odpowiednikami z bajery.Kiedy więzień wkraczający do celi aresztu odpowie na fundamentalne pytanie: „Grypsujesz?". Droga świeżaka jest zazwyczaj dłuższa. którego deklarowana przynależność kastowa podlega weryfikacji. Obydwa zwroty są zabronione przez bajerę i każdy grypsujący natychmiast ten fakt rozpozna. który z rozmaitych powodów nie chce być grypsującym. Ł o' sg 3 * Ł. sędziowie. Ich czas jest funkcją wyników. narkomani. rusza skomplikowany proces przypisania go do odpowiedniej kasty. HO w" ^ •p re a B o 3 t3 re 3 oq 5oc ud p <2 ou a 31 3 4 < n fu . Jeśli nie poradzi sobie zbyt dobrze. Próby trwają od kilku tygodni do kilku miesięcy. e-mail do autora. Nowy. może zostać poddany krótkiemu szkoleniu.

p re n » 00 « pb n -3«s| 3. o P .? 13 cl S et N.5 j. § fd O czy chce grypsować przecwelanie chrzest gierki ukryte testy wejście nowego więźnia do celi oblał / / zdał oblał ^ sprawdzenie bajery g / A zdał \ przecwelanie . o.re re O 3 O co P cu 2T 8 oo >=! P N cl 2 8 p' 1 p« ?* 0 •• 1i 0 -? re •re' 3 li p 4j 1 s1N .

Przecwelanie i chrzest Młody. grany przez Paula Newmana. Miller (zob. Nieugięty Lukę wykorzystuje oba motywy. jeśli dopuści się poważnego wykroczenia przeciw normom grypsowania. takie jak Skazani na Shawshank i Wielka ucieczka. W wyjątkowych sytuacjach korzystniejsze może się dlań okazać zaszeregowanie jako kogoś nieprzewidywalnego lub złamanego5. Rozdział 3 nad tym. Zależnie od skali porażki zostaje frajerem lub cwelem.recydywa lub przeniesiony z innej jednostki albo celi Rysunek 7.etap czekający niektórych więźniów | świeżak | .pierwszy raz w więzieniu [ nowy | . eksploatują motyw sprytu. Powyższa lista korzyści jest jednak niepełna.grypsujący [f] . 5 Scenariusze typowych filmów o więzieniu są skonstruowane wokół niezwykłych przejawów siły charakteru i sprytu. że został złamany i dzięki temu organizuje ucieczkę. Pierwsza selekcja. Ponadto znajomość charakteru pomaga przewidzieć jego poziom lojalności w czasie konfliktu z administracją. Filmy o niezwykłych ucieczkach. by stanąć przed różnymi testami wstępnymi. Siła charakteru i spryt to dwie najważniejsze cechy każdego więźnia. Walter B. Świeżak przechodzi przez etapy testowania i nauki. lecz dar szybkiej i trafnej reakcji na niezwykłą sytuację. Dzięki ich znajomości starzy więźniowie potrafią lepiej przewidywać przyszłe zachowania nowego. może trafić do niższej kasty. W Moście na rzece Kwai brytyjski pułkownik. bez uprzednich doświadczeń więziennych. Pozwala im to na optymalne wykorzystanie jego umiejętności i eksploatację słabości.frajer fc] -cwel . Zazwyczaj w interesie testowanego leży przekonanie starych więźniów o swoim sprycie i sile ducha. sprytnie przekonuje strażnika. co z obecnej perspektywy wydaje mu się rajem utraconym.zdał G ciężkie bicie zdał G * [g] . 1958) do twardości i sprytu dodaje autonomię jako trzecią zasadniczą . Nowy przechodzi jedynie przez etap weryfikacji swojej deklaracji przynależności kastowej. ma największą szansę. spadkiem kontroli personelu i częstością zmian cel.etap czekający wszystkich więźniów J *. . podobnie jak grypsujący. Pierwszy etap to oddzielenie świeżaków od nowych. Niepowodzenie w takim teście zamyka przed nim drogę do grypsowania. Motywacja do odkrycia „prawdziwego charakteru" świeżaka rośnie ze wzrostem izolacji oddziałów. fizycznie i psychicznie słaby świeżak. Spryt nie oznacza mądrości lub umiejętności konwersa-cyjnych. Twardy bohater. Etapy przypisywania nowych więźniów do poszczególnych kast. po zdaniu testu twardości konfunduje podwładnych zachowaniem przypisywanym mięczakom. którego gra Alec Guiness. Kandydat na grypsującego. Według powszechnego przekonania doświadczonych grypsujących podstawowym celem rytuałów inicjacyjnych jest zebranie dokładnych informacji o charakterze świeżaka.

czekają go jeszcze długie miesiące takiego prześladowania. reszta do bardachy. że ten u nas go przypucował. skręcili go ze wspólasem. reszta poszła do bardachy. Bax jak go złapał za frak. co chwilę trafiają weń kulki z chleba. Dobra! Na obiad zjadł łyżkę zupy i pół kartofla. co. a on nie. Po pierwsze. na przykład Tucker 1982: 58-79. Przecwelanie poprzedzają intensywne represje fizyczne i psychologiczne. Gib-bons 1994: 112). to ten aż przez kojo przefrunął i gruchnął na pokład. Marek M. nie dowiedzą się. Co rusz wypłacana mu jest blacha w czoło. Wreszcie w nocy jeden z mniej aktywnych prześladowców może nachylić się nad jego łóżkiem z ofertą: „Ty. Dzień wypełniają małe upokorzenia: nagłe pierdnięcie w twarz. Tak samo na drugi dzień.wartość cenioną przez małoletnich przestępców i więźniów akceptujących normy subkulturowe w amerykańskich zakładach karnych. Ja przytrukam chopakom. Ale musisz cóś dla mnie zrobić. «Studynt». że nie musieli przyjmować oferty. Gwałt oznacza często jedynie zgodę ofiary na wykonanie usług homoseksualnych w zamian za ochronę i inne korzyści. Interpretację taką podają często ci. za takie frajerstwo musi być kara. Rozdział 3 limitu. tamten był parę cel dalej. Częściej jednak przyzwyczaja się do nowej roli i zaczyna dobrowolnie świadczyć usługi seksualne. którzy gwałtu uniknęli (zob. Na kolację . a także. wszystko psom wyklarował. że do gwałtów dochodzi znacznie rzadziej. „Ściągaj spodnie i dawaj dupy!". Jeśli świeżak nieopatrznie przyznał się. który przyjmie ofertę. Zbałamucony świeżak. „Maksa". Strategiczny kontekst tego testu tłumaczy. a błędna decyzja położy się cieniem na całym jego życiu. Da-dzom ci na powrót kojko i będziesz sie łamać na jaruzelu bez 6 Cytaty z obróbki psychologicznej autora w wykonaniu „Melona". Jako cwele. Materiał zebrany przeze mnie sugeruje jednoznacznie. Świeżak dowiaduje się. przegra swój więzienny los. Zrób mi lachę. Zostaje cwelem. drobne kradzieże. Ja im nie powiem. ci. że zanim zostanie grypsującym. będą . Mało nas nagła krew nie zalała. Tylko raz. ty siem nie peniaj. Ofiary tego testu często relacjonują brutalny gwałt. zszokowany i zawstydzony niechybnie zostanie przepytany ze swojego życia seksualnego: A patelnię jej już lizałeś. ale świeżak zawsze jest poddany presji psychologicznej i może odrzucić oferty: Był tu kiedyś taki gówniarz małolat. Dowiadujemy się od tamtego. Przecwelanie ma różne warianty. Wieczorami wkłada sukienki zrobione z koca i tańczy kankana ku uciesze celi. niż wynika to z opisów. przyznaj się? Nie. Kiedy próbuje czytać. Bywa gwałcony. Geresz 1986:26.kęs chleba i łyk kawy. Kamiński. „Hiszpana" i „Taksówkarza" w celi 6. Jego dostęp do kącika może zostać ograniczony do niektórych momentów dnia. iż wiele ofiar przedstawia błędną interpretację wydarzeń. Podczas posiedzenia na jaru-zelu może mu spaść na głowę płonąca gazeta lub wylądować słoik smalcu. Obciągniesz mi i będziesz wolny jak świerszcz"1. co? Tak do białej kości lizałeś? Z bączkiem było? A może z kleksem? A może ty dupę jej lizałeś przez pomyłkę. dlaczego rzeczywiste i potencjalne ofiary mogą przedstawiać diametralnie różne opisy i jakie mają po temu motywacje. by jadł i mieszkał w pobliżu jaruzela. otrzymuje kobiece imię i zmusza się go. że ma dziewczynę. poszturchiwanie i racjonowanie jedzenia. to kopsnom ci spokój. którzy oblali test. Na trzeci dzień spuścił spodnie (Geresz 1986: 26). Nie ma co. wsadził jej palec w dupę. Ze snu budzi go pstryknięcie w nos. żeby się nie pomylić!6 Za chwilę przedmiotem spekulacji stają się zachowania seksualne jego rodziców i siostry. Inicjacja 65 Przecwelanie jest podstawowym testem siły charakteru.

mała armia świeżaków z zawiązanymi oczami zostaje rozciągnięta na stołkach. wykonawca testu. którym można ponoć łamać kości bez pozostawienia zewnętrznych śladów bicia. Oczywiście występują różnice w sposobie przeprowadzania testu i możliwa jest sytuacja. Ten. także relacje więźniów. opisywane plastycznie w przeddzień chrztu. przygotowuje marchewę. co chciał. groziłoby karami i dodatkowymi wyrokami dla organizatorów. Podobny scenariusz został przedstawiony podczas nocnej bajery.lub pięćdziesięcioosobowych stodół stale napływają nowi więźniowie w tempie dziesięciu na miesiąc. Jeśli jeden z nich nie zda. dowiedzą się wkrótce. Sytuacje takie nie są jednak częste. nie zasługuje na przywilej dołączenia do kasty. przy świetle pochodni zrobionych z tłuszczu i prześcieradeł. Kat. Zorganizowanie prawdziwej próby byłoby więc zbyt kosztowne dla starszyzny. Chrzest jest częstym testem na stodołach. Nie przejmujcie się bólem. Ponieważ świeżący przechodzą przez test kolejno. którzy utracili kończyny albo nawet życie. który podjął próbę przecwelenia. którzy się poddadzą) zostają oddzieleni od „silnych" (ci. którzy zdecydują się walczyć do końca). aby poddać się próbie. w której ofiara istotnie nie ma żadnych szans na uchronienie się przed gwałtem. którzy przezwyciężą pokusę odstąpienia od testu. Zostaje frajerem8. Ponadto ofiara ulegająca przemocy niemal zawsze ma możliwość dalszego stawiania oporu. ujawnia mistyfikację pozostałym. kto przestraszony groźną scenerią przyjmie propozycję. Tuż przed rozpoczęciem kaźni kat oferuje mu możliwość przerwania ceremonii w zamian za rezygnację z przywileju dołączenia do grypsujących. Raz na dwa lub trzy tygodnie starszyzna przygotowuje „bolesny" i „krwawy" rytuał mający ocenić wytrzymałość świeżaków na ból. bezpośrednio lub pośrednio powołujące się na zasadę dobrowolnej zgody: Geresz (1986: 26). Jedna z dwóch powyższych interpretacji sytuacji gwałtu pojawia się właściwie we wszystkich opisach więziennych. Pod jego adresem pada rytualny bluzg: „Idź do Rozdział 3 wora. Trębicki (1988: 17) i Wojciechowski (1981: 139-140). zob. przeprowadzono według podobnego scenariusza. frajerze jebany! Chuj ci w dupę!". do których doszło w celach znajdujących się blisko mojej. Kto nie przejdzie testu. pozostali wciąż zachowują szansę na sukces. Ci.odcięci od informacji. Z kolei ci. w której obiekt testu wytworzyłby sobie jeden z dwóch opisanych obrazów mentalnych. mówi starszyzna. że przecwelany musi dobrowolnie zgodzić się na udział w stosunku homoseksualnym. Przerażony świeżak otoczony przez krąg złaknionych krwi. zostają frajerami. decyzja jednego. Jedna z ważniejszych tajnych norm grypsowania mówi bowiem. którzy zdali. Okrutne bicie. półnagich więźniów czeka na mordercze razy. Ci. Do czterdziesto. przechodzą do kolejnego etapu inicjacji. specjalnie spreparowany mokry ręcznik. nie cwelami. każdy prawdziwy grypsujący musi przejść tę próbę. a nie improwizacją oraz że istnieją dość standardowe procedury jego przeprowadzania. W rzeczywistości zamierzonym celem testu jest dokładnie stworzenie takiej właśnie sztucznej sytuacji decyzyjnej. że przecwelanie jest rutynowym testem. Czas oczekiwania wypełniają okrutne opowieści o tych. Ci. Następnie świeżący o „słabym charakterze" (ci. jest on bowiem niegroźną maskaradą. którzy go nie zaliczą. Dwa przecwelenia. bez względu na konsekwencje. zostają grypsującymi. Późną nocą. natychmiast otrzymuje symboliczny cios w twarz od kata. Razy zadawane podczas chrztu są symboliczne. W rzeczywistym chrzcie bicie świeżaka ogranicza się do lekkiego pacnięcia mokrym ręcznikiem po zadku9. Inicjacja i „bezcelowy" lub zdecydować się na „walkę aż do śmierci". Pozytywny wynik testu ujawnia . którzy przetrwają. Może jedynie uznać opór za „zagrażający życiu" 7 Scenariusz przecwelania zastosowany wobec autora w celi 6 i rekonstrukcja finalnego monologu Mańka. Otrzymuje. Prowadzi to do nierówności szans kandydatów.

ty szmato!" (ibid. A . Wyboru dokonuje się między wykonaniem pewnej upokarzającej czynności lub tchórzliwą kapitulacją a rytualnym biciem czy innymi represjami. aby odrzucić ofertę Mańka. Wojciechowski 1981: 128). że pE = 0. 9Przez chrzest przeszedłem w celi 13. Mimo zręcznej mistyfikacji domyśliłem się.oczekiwany przyszły ból fizyczny będący konsekwencją wyboru O. Oba testy mają pewną wadę. rysunek 8). Człon pE zawiera poprawkę na oczekiwany ból związany z poddaniem się testowi. W przypadku wybrania możliwości A świeżak oczekuje ujmy na honorze. 137). Świeżak staje przed prostą decyzją: może przyjąć ofertę kata (A) albo ją odrzucić (O). Typowy charakter tego scenariusza potwierdził się podczas późniejszych rozmów ze starszyzną celi. Tak wiec wybór świeżaka ujawnia typ jego charakteru. Przeprowadzający test wie. Kiedy stanąłem przed testem przecwelania w wersji opisanej wyżej. a dla świeżaka mięczaka wybór A. Majstersztykiem mistyfikacji w tej grze jest celowe wprowadzenie świeżaka w błąd przez starszyznę. Wybranie 8Już w roku 1951 świeżący na stodołach w więzieniu na Gęsiówce byli poddawani przez „trybunał kanadyjski" wstępnemu egzaminowi. Prostym testem twardości świeżaka. wynosi zero. Testujący często zaczynają od mających największą szansę oblania lub ustawiają kolejkę zgodnie z własnymi interesami. Rzeczywista wartość pE. W takiej sytuacji odrzucenie oferty jest lepszym wyborem dla obu typów świeżaków. O . co zostało zaznaczone w nawiasach. strategią dominującą dla świeżaka twardziela jest wybór O. było sprawdzenie jego reakcji na komendy: „Padnij teraz na pysk!" lub „Czołgaj się pod koję. możliwości O przynosi cierpienie fizyczne i (lub) psychiczne (zob. znana wyłącznie starszyźnie.natomiast fikcję czekającym na próbę. przecwelanie i gierki. Maskarada przed testem służy odpowiedniemu skonstruowaniu problemu decyzyjnego. któremu egzamin przed trybunałem poszedł źle. którzy dzięki temu łatwo go zdają. Otumaniony świeżak przecenia wartość członu pE (oczekiwanego przyszłego bólu fizycznego będącego konsekwencją wyboru O) w stosunku do korzyści płynących z niehonorowego zachowania. Struktura obu prób jest podobna. Gry przecwelania i chrztu wykorzystują fundamentalną asymetrię wiedzy o kodzie więziennym między starymi więźniami a świeżakami. umieszczając lubianych czy użytecznych dla siebie świeżaków na końcu. . Jeśli pE = -2. frajerów oraz inne grupy i wykorzystującemu proste gierki słowne (zob. pE . Zapewne ten właśnie trybunał i pochodne testy wyewoluowały w bardziej wyrafinowany chrzest. Miękki świeżak nie dba specjalnie o swój honor i woli przyjąć ofertę A. Ta cecha testu skłania starszyznę do manipulowania kolejką. Zamierzonym celem próby jest odróżnienie twardych świeżaków od miękkich.: 132. a w także zagrożenie starszyzny karami administracyjnymi. niż stawić czoło bolesnym konsekwencjom jej odrzucenia. że pE = -2. dzielącemu ich na złodziei. Mistyfikacja pozwalająca ukryć wartość pE zamiast wykonywania testu według zapowiedzianego scenariusza zmniejsza rozmiary przemocy w celi. Inicjacja pE=-2 (0) -1 pE=-2 (0) rysunek 8. że stoję przed próbą charakteru i że odmowa jest lepsza od przyjęcia oferty. Ma on otworzyć wrota do kasty grypsujących. Gra „Selekcja".odrzucenie oferty. wcale nie musiałem wy Rozdział 3 kazać się stalowym charakterem. Świeżak ocenia. Twardy świeżak „ceni honor nad życie" i wybiera możliwość O.akceptacja oferty.

przejściowy okres obserwacji i prób. Oblał zatem swój test wyższego stopnia. czasem siłę charakteru10. czyli takiego. „Hiszpan". jak i wisielcze więzienne poczucie humoru. czy mięczakiem . trwa od kilku tygodni do kilku miesięcy. mój potencjalny gwałciciel. czy ten byłby poważnym przeciwnikiem w potencjalnej grze o zdominowanie celi opisanej w rozdziale 6 w związku z omawianiem struktur koalicyjnych. Mimo że konsekwencje przecieku bywają bolesne. A może celem „Hiszpana" było osłabienie pozycji Mańka . . Inne gierki zostały zrekonstruowane podczas bajery herbacianej i rozmów w celach 7--13. Henryka Michalskiego i Jacka Morawskiego (1971). szara eminencja celi. jak i dla twardziela. Klemensa Stępniaka (1993). Nazwa ta odzwierciedla zarówno traumatyczne doświadczenia polskich emigrantów w nowym otoczeniu.postawienie przed nim zadania. Przeciek lub marne przeprowadzenie testu osłabiają pozycję kata w grupie.akceptacja oferty. W takiej sytuacji test jest nieskuteczny (zob. Świeżak może być poinformowany albo dzięki temu. albo dzięki przeciekowi od osoby trzeciej. Gry z rysunków 8 i 9 można połączyć w większą grę. jako że odgadłem ukryty cel złożonej przezeń propozycji. który wierzy w maskaradę i nie zna prawdziwej kary. z czterema typami graczy. że test jest bezbolesny i że poprawka na oczekiwany ból wynosi 0. Mańkowi nie poszło za dobrze. O odrzucenie oferty. Wybór O zawsze przynosi wyższą wypłatę i jest strategią dominującą w tej grze zarówno dla mięczaka. Gierki Po wyrażeniu chęci grypsowania albo po pomyślnym przejściu wstępnych testów świeżak zostaje zaakceptowany jako kandydat na grypsującego. Ameryka.Zamierzony cel testu . czy jestem twardzielem. że są zaprojektowane jedynie dla świeżaka niepoinformowanego. Świeżak poinformowany jest świadom starannie ukrywanego faktu. Poinformowany świeżak wie. Jacka Stwory (1993) oraz Jerzego Trębic-kiego (1988). Kat sam może być królikiem doświadczalnym w większej grze. która oprócz wymiaru twardy-miękki ma również wymiar poinformowany-niepoinformowany. Wkracza wówczas w etap mniej lub bardziej wyrafinowanych testów sprawdzających przede wszystkim jego spryt. W polskich więzie 10 Przez większość gierek opisanych dalej przeszedłem w celi 6. Wada testów polega więc na tym. Gra „Selekcja z poinformowanym świeżakiem". którego szanse na sukces „Hiszpan" oceniał jako małe. czasem zdarzają się niedyskrecje niwelujące Inicjacja wartość diagnostyczną testu. natura Rysunek 9. Rzadko kto ma motywację do sprzedania puenty. Po kilku tygodniach zrozumiałem. Grypsujący pilnują się jednak nawzajem. sam był obiektem testu wyższego rzędu. nie potrafi jednak odróżnić prawdziwego twardziela od poinformowanego mięczaka. przeciwstawiając Ziemię Obiecaną niskiemu statusowi świeżaka. Z kolei kaci zazwyczaj odgrywają swe role przekonywająco. Zbigniewa Gluzy (1987). iż odmowa jest zawsze korzystniejsza. A . co skutecznie zapobiega większym przeciekom.nie został zatem osiągnięty. że jest sprytny i potrafi domyślić się celu przedsięwzięcia. rysunek 9). W tego rodzaju grze kat potrafi zidentyfikować niepoinformowanego mięczaka. choć bezpośrednią karą Mańka był jedynie brak awansu w hierarchii celi.ocena. Rozdział 3 niach Ameryka jest ważniejszym składnikiem prizonizacji niż socjalizacja wymuszana przez personel. to znaczy taką. Opisy pojedynczych gierek można znaleźć w publikacjach Jerzego Geresza (1986). Być może chciał sprawdzić. że Maniek. postawił przed nim zadanie przecwelenia świeżaka.

Gry oraz sytuacje decyzyjne są starannie aranżowane, analizowane i oceniane przez starszyznę celi. Oceny dokonywane w tajemnicy bezpośrednio po każdej ważniejszej interakcji stanowią podstawę decyzji, czy można już świeżaka zaakceptować jako grypsującego in spe, uczynić frajerem, czy też należy kontynuować próby. Kandydat nie zawsze jest świadom, że jest testowany. W przypadku gierek fakt uczestniczenia w próbie jest zazwyczaj albo powszechnie znany, albo można się go łatwo domyślić z kontekstu sytuacji. Trudniej zauważyć prawdziwą naturę różnych ukrytych gier i testów wyłaniających się w naturalny sposób podczas codziennych interakcji. Gierki odbywają się późnym wieczorem lub w nocy, po zamknięciu celi. Grypsujący przygotowują scenę wydarzeń w tajemnicy przed świeżakiem, koordynują swoje działania i przydzielają przyszłe role. Wykorzystywane przez nich akcesoria to platerki, kubany, fikoły, koce i inne elementy wyposażenia celi. Lokalne grube ryby starają się trzymać w cieniu, co w razie ewentualnego wypadku gwarantuje im bezpieczeństwo. Czasem tylko angażują się w mniej ważne testy, aby zamanifestować swoją obecność. Najważniejsze role przypadają świeżakowi i szeregowcom grypsowania. Legendy więzienne głoszą, że gierki wywodzą się z wszechstronnych egzaminów dyplomowych na przedwojennych polskich i rosyjskich podziemnych uniwersytetach złodziejskich. Sytuacje przypominające gierki można znaleźć w opisach życia w sowieckich gułagach (zob. Bukowski 1984: 218; Herling--Grudziński 1989: 200). Premiują one siłę charakteru, refleks, przytomność umysłu, gotowość do działania i umiejętność pomijania nieistotnych faktów. Jeśli świeżak radzi sobie szczególnie dobrze, jego Ameryka może zostać skrócona i szybko dołącza do grypsujących. Słabe wyniki owocują dłuższym okresem testów i bardziej brutalnym ich przebiegiem. Gierki przypominają zarówno doświadczenia z psychologii społecznej, jak i sztuczne sytuacje decyzyjne eksperymentalnej teorii gier. Celem deklarowanym przez starszyznę jest posortowanie świeżaków według typu charakteru i lotności umysłu. Inne, nie deklarowane wypłaty odgrywają istotną rolę poprzez Inicjacja Rysunek 10. Gierki. Zgodnie z ruchem wskazówek zegara, patrząc od okna: widoki, dziad, rowerek, więzienny fiat, płetwonurek, zapachy. Rysunek wykonany przez Mirka Andrzejewskiego w 2003 r. Bolek i Lolek: testujący i świeżak siedzą naprzeciw siebie na fi-kołach; testujący unieruchamia kolana świeżaka między własnymi kolanami; pokazuje mu prawą pięść i mówi: „To jest motywowanie starszyzny do wymyślania i przeprowadzania gierek. Za odegraną rolę testujący zostaje wynagrodzony prestiżem oraz rozmaitymi dobrami cenionymi w więzieniu, które nierzadko odbiera się świeżakowi. Świeżak jest oblewany wodą, starannie obtłukiwany, przypiekany, faszerowany pastą do zębów i popiołem. Przemoc pojawia się jednak rzadko. Znacznie częstsze są groźba użycia przemocy lub pomysłowa mistyfikacja. Komentowanie wyników wcześniejszych gierek jest jednym z ulubionych tematów rozmów w celi. Wszystkie te korzyści sprawiają, że umiejętność wymyślania i aranżowania gierek jest cennym atutem każdego grypsującego. Poniższa lista obejmuje najbardziej popularne gierki. Istnieją one w wielu wariantach i noszą rozmaite nazwy (zob. także rysunek 10). Rozdział 3 Bolek" oraz lewą i mówi: „To jest Lolek"; następnie uderza świeżaka tuż nad kolanem, w bardzo wrażliwe miejsce, i pyta: „Kto cię uderzył?"; odpowiedzi „Bolek" i „Lolek" powodują następne uderzenie i powtórzenie pytania; gra kończy się po podaniu oczekiwanej odpowiedzi: „Ty"; burza: świeżak, czasem śpiący, zostaje zawinięty w koc i unieruchomiony

przez kilku grypsujących; pomysłodawca opowiada historyjkę: „Nadchodzi burza - uderza pierwszy grzmot - zaczyna padać - burza z piorunami!"; grypsujący uderzają ofiarę kubanem, polewają wodą, następnie uderzają kubanami kilkakrotnie itd.; spodziewaną reakcją jest odpowiedź: „Wypogadza się!"; celowy: świeżak wybiera ustami zapałkę; jeśli wybierze długą, zostaje celowym, czyli więźniem obarczonym przez administrację mało istotną funkcją składania meldunków podczas apeli; jeśli wybierze krótką, dotychczasowy celowy zachowuje swoją funkcję; oczy świeżaka zostają przewiązane platerką; wówczas jeden z więźniów szybko ściąga spodnie, wkłada sobie zapałki między pośladki i podsuwa świeżakowi pod usta; tępy świeżak całuje go w zadek; sprytny świeżak sprawdza najpierw podty-kane mu przedmioty ręką lub dyskretnie poluzowuje platerkę zakrywającą mu oczy, by móc kontrolować rozwój sytuacji; dentysta: świeżak ma być poddany operacji czyszczenia zębów; siedzi na fikole z zamkniętymi oczyma, a kiedy szeroko otworzy usta, ląduje w nich zawartość popiołki; oczekiwanie: nie zamykaj oczu całkowicie i monitoruj rozwój sytuacji; dziad lub wariat: więzień-ochotnik z oczyma przewiązanymi platerką próbuje złapać i rozpoznać któregoś ze współlokatorów; ci w tym czasie popychają go i szturchają; złapany i rozpoznany więzień zostaje dziadem; w rzeczywistości ochotnik inicjujący grę wszystko widzi przez platerkę zawiązaną niedokładnie przez wspólnika; po krótkiej chwili kręcenia się w kółko łapie zatem świeżaka i identyfikuje go; świeżak zostaje dziadem, a następnie dostaje bezkarne bicie od współwięźniów; oczekiwanie: pilnowanie ochotnika podczas przygotowań i trzymanie fasonu w przypadku zaliczenia oklepu; kiełbasa: jest to wariant celowego; świeżak z oczami zawiązanymi platerką ma za zadanie znaleźć umieszczoną przed nim na stole kiełbasę i dotknąć ustami; kiedy jest szykowany do gierki, inny grypsujący staje przed stołem ze spuszczonymi spodniami, by świeżak trafił ustami na jego penisa; pilot boeinga lub dźwig: świeżak z oczami przewiązanymi platerką siada na fikołku; mówi mu się, że zostanie podniesiony Inicjacja do sufitu przez dwóch grypsujących; w rzeczywistości grypsujący jedynie kołyszą stołkiem tuż nad podłogą, co stwarza wrażenie unoszenia; w pewnym momencie zwiększają amplitudę kołysania i świeżak spada na wyłożoną kocami podłogę; jego reakcję dokładnie się obserwuje; w wariancie tej gry świeżak będący „pod sufitem" ma za zadanie skoczyć na podłogę, tak jak w płetwonurku; płetwonurek: świeżak siedzi na górnym piętrze pryczy i ma zanurkować, skacząc na głowę do postawionego na podłodze kubana z wodą; w rzeczywistości nurek jest bezpieczny; podczas zawiązywania mu oczu platerką wyznaczeni wcześniej grypsujący szybko rozpościerają między pryczami ochronny koc; w obliczu niebezpiecznej próby oczekuje się odwagi; rowerek: między palce u nóg śpiącego świeżaka wkłada się kawałki gazety, które się podpala; świeżak odruchowo zaczyna pedałować, a po chwili się budzi; oczekiwanie: przytomność umysłu i lojalność; spowiedź: świeżaka zasłania się kocem; zza koca padają pytania: „Czy będziesz kradł?"; odpowiedź: „Nie" skutkuje anonimowo wymierzoną pokutą, czyli blachą w czoło; oczekiwana odpowiedź: „Będę!"; lista pytań może być długa i wymyślana na poczekaniu; tramwaj: świeżak leżący na górnym piętrze pryczy zostaje znienacka zapytany przez leżącego pod nim grypsującego: „Masz bilet?"; spodziewana odpowiedź brzmi: „Mam"; jakakolwiek inna odpowiedź powoduje reakcję w postaci komentarza: „Jedziesz na gapę? Wynocha z mojego tramwaju" oraz silnego kopnięcia z dołu, które wyrzuca świeżaka z posłania na podłogę; gierka ta bywa formą represji wobec świeżaka za przesiadywanie na górnych piętrach prycz lub nawet za samo posiadanie takiego miejsca; grypsujący starają się zazwyczaj rezerwować dla siebie górne prycze albo odbierać je stojącym niżej w hierarchii;

widoki: świeżak stoi przed oknem, patrzy przez kraty i matowe szyby na fragment świata wolnościowego; ma opisać, co widzi; odpowiedzi typu: „Widzę samochód", „Widzę człowieka", „Widzę drzewo" nagradza się wypłaceniem marchewy w zadek albo blachy w czoło; spodziewana odpowiedź brzmi: „Widzę wolność"; więzienny fiat: świeżak zostaje wrzucony pod łóżko, a dwóch więźniów dociska go stołkami do ściany; kierujący testem wydaje polecenia: „Wrzucić jedynkę!", „Wrzucić dwójkę!" itd., co Rozdział 3 prowadzi do stopniowego zwiększania nacisku; oczekiwaną reakcją jest odpowiedź: „Wrzućcie luz!"; zapachy: świeżak z oczami zawiązanymi platerką ma za zadanie po zapachu rozpoznać przedmioty podsuwane mu pod nos; rozpoznaje chleb i margarynę, a gdy jest gotowy do kolejnego głębokiego wdechu, testujący wyciska mu w nos pastę do zębów; oczekiwanie: ostrożność podczas wciągania powietrza. W rowerku, pilocie boeinga czy płetwonurku obserwowuje się reakcję świeżaka w obliczu niebezpieczeństwa lub niezwykłej sytuacji. Gry te mają strukturę podobną do gry „Selekcja" (zob. rysunek 8). Szczególna twardość niesie ze sobą dodatkowe korzyści. Mój znajomy, również student z ksywką „Student", skoczył z łóżka na podłogę, zanim otrzymał sygnał od testujących i zanim oni rozciągnęli asekurujący koc. W efekcie doznał lekkiego urazu kręgosłupa. Lekarzowi powiedział, że spadł z łóżka. Ta demonstracja lojalności wobec współwięźniów natychmiast zakończyła Amerykę „Studenta" z wynikiem pozytywnym. Inne gierki mają strukturę podobną do prostej gry „Ukryta strategia" (zob. rysunek 11). W Bolku i Lolku, tramwaju, więziennym fiacie, burzy czy widokach tortura kończy się, gdy świeżak wykrzyknie magiczne hasło, którego można się jakoś domyślić z kontekstu gry. Sytuacja takiej gry pośrednio sugeruje świeżakowi pewien zbiór dostępnych strategii. Rzeczywisty zbiór strategii jest obszerniejszy i zawiera prawidłową odpowiedź lub spodziewaną reakcję. Świeżak „tępy" wybiera możliwość A lub B mieszczącą się w zasugerowanym mu zestawie, a świeżak sprytny wybiera najwłaściwszą możliwość - C. I znów dla w pełni poinformowanego świeżaka test nie stanowi żadnego problemu. Wreszcie gierki takie jak dziad, celowy, kiełbasa czy zapachy sprawdzają spryt i ostrożność. Najlepszym dla świeżaka wynikiem jest wymyślenie pomysłowej strategii odwracającej role i wystawiającej przeprowadzającego gierkę na śmiech. Na przykład w celowym poinformowany świeżak może niepostrzeżenie ukryć w ustach igłę i boleśnie ukłuć nadstawiony mu do pocałunku zadek. Podobnie imponująca demonstracja umiejętności powoduje natychmiastowe zakończenie okresu prób (zob. Inicjacja Rysunek ll. Gra „Ukryta strategia". A, B - zbiory zasugerowanych strategii odpowiedzi (lub działań); C - poprawna czy też oczekiwana odpowiedź (lub działanie). Tępy świeżak wybiera A albo B, a sprytny świeżak wybiera C. Stwora 1993). Takie gierki jak celowy lub kiełbasa pojawiały się w latach osiemdziesiątych raczej w opowieściach niż w rzeczywistości. Stanowiły bowiem preludium do potencjalnej degradacji, ponieważ ich negatywny wynik prowadził do pójścia do wora lub przecwelenia. Obowiązujące wówczas normy grypsowania uznawały, że tak surowa sankcja za brak doświadczenia i naiwność jest nadmiernie dotkliwa. Źródłem łotrzykowskiego seksapilu gierek jest ich pomysłowość, a także nieprzewidywalność tworzonych sytuacji i wymyślanych strategii. W innych gierkach świeżak jest wieszany na tygrysówie, odgrywa astronoma, idzie do fotografa, bawi się w przeciąganie liny, płynie łódką, idzie z chłopem przez wieś, gra w salonowca, czyli dupniaka. Ja przeszedłem przez mniej więcej tuzin różnych gierek. Ominął mnie obowiązkowy wcześniej płetwonurek, gdyż

po wypadku mojego znajomego wykonywanie tego testu zostało na Białołęce zawieszone. Wyniki prób, którym zostałem poddany, były mieszane. Nie od rzeczy jest przedstawienie relacji z testu zakończonego moim wielkim triumfem i zrównoważenie jej opisem żałosnej porażki. Pierwsza gierka, więzienny fiat, poszła mi marnie. Nie rozumiałem, co się dzieje, i dlaczego koleżkowie, których przed chwilą douczałem angielskiego, nagle złapali mnie pod pachy i wrzucili pod jabłonę. Darłem się pod kojem przez kilka minut, natura Rozdział 3 dociskany metalowymi fikołami do ściany, a biegi zmieniały się, aż furczało. Wreszcie gdy przy kolejnej trójce trzeszczały mi już kości, wpadłem na pomysł. Dociśniętą do ciała prawą ręką wymacałem w tylnej kieszeni spodni ebonitowy grzebyk. Gdy padła komenda: „Czwórka!", udało mi się go złamać, co wywołało głośne trzaśniecie, po czym sam zaryczałem możliwie najgłośniej. W załodze fiata zapanowała konsternacja. Po chwili kierowcy niechętnie wrzucili luz i pozwolili mi się wygrzebać spod koja. Przyciskając strategicznie prawą rękę do ciała, powlokłem się ponuro na stołek przy oknie. Przez resztę dnia miałem spokój, ale kości bolały mnie przez tydzień. . W trakcie gry w dziada miałem już więcej doświadczenia. Podczas przygotowań zorientowałem się, że „Hiszpan" zawiązał ochotnikowi „Melonowi" platerkę tak, że ten mógł łatwo zidentyfikować złapaną osobę. Poprawiłem ją zatem. „Hiszpan" ponownie nieco ją zsunął pod pozorem małej korekty. Ponownie ją poprawiłem, zablokowałem „Hiszpanowi" dostęp do „Melona" i zarządziłem: „Zaczynamy!". „Melon", chcąc czy nie chcąc, został zmuszony grać prawdziwego dziada, a „Hiszpanowi" nie udało się w trakcie gry poluzować platerki koleżce. Dziad dostał trochę anemicznego oklepu od celi, jednak nie narzekał i nie miał do mnie pretensji. Po zakończeniu zabawy jak prawdziwy dżentelmen pospieszył z gratulacjami. Testy niejawne11 Świeżak często nie wie, że jest poddawany próbom i że jego zachowanie jest dokładnie obserwowane. Przecwelanie jest pierwszym takim testem. Inne testy wykorzystują sytuacje dnia codziennego. Na przykład agresywny grypsujący może kazać mu zabawić celę i naśladować psa lub kota. Ktoś może mu pierdnąć w nos. Jeśli wąski korytarz między piętrowymi łóżkami jest zajęty przez innych więźniów, świeżak pragnący przejść pod okno, może usłyszeć sugestię skorzystania z objazdu pod łóżkiem. Próby te mają prostą strukturę i proste roz 11 Przez testy niejawne przeszedłem w celi 6, a ich przeprowadzanie na innych więźniach obserwowałem w celach 8 i 13. Inicjacja wiązania. Reakcją optymalną jest odmowa wykonania jakichkolwiek poniżających czynności i stawienie czoła agresji bez względu na wyobrażone konsekwencje. Również i tu pomysłowa reakcja, na przykład zaintonowanie antykomunistycznej piosenki w odpowiedzi na żądanie śpiewu, może zostać dodatkowo wynagrodzona. Wiele gier konfrontacyjnych motywuje chęć redystrybucji najprostszych dóbr więziennych. Świeżak przynosi ze sobą sporo cennych przedmiotów, takich jak nowe spodnie, buty, koszula, skarpety, witaminy, pasta do zębów, jedzenie czy przemycone w tajemnicy przed personelem pieniądze. Niektóre z tych dóbr mogą zostać dyskretnie skradzione i natychmiast przekazane do innej celi za pośrednictwem sieci grypsujących. Inne, takie jak spodnie czy buty, można zdobyć tylko w drodze pomysłowej nocnej kradzieży lub wymuszenia zamiany na marny więzienny łach. Broniąc swoich spodni, nie dospałem kilku nocy, aby jako pierwszy odebrać kostkę wystawioną na noc za klapę i nie pozwolić Mańkowi na ich przymierzenie. Mechanizmy zamiany są niezwykle pomysłowe. Grypsujący może przymierzyć więzienne

Kapitulacja jest dominującą strategią świeżaka słabego. Prywatna wiedza świeżaka: jest mięczakiem lub twardzielem. tzn. Świeżak wierzy.status quo. a twardziel walczy.kapitulacja. Prywatna wiedza agresora: GT i GM. którzy boją się obrażeń fizycznych i kapitulują przed twardym przeciwnikiem. gdy to on podejmie walkę. że są jak ulał. Prawie każdy świeżak wielokrotnie ma do czynienia z podobnymi sytuacjami. Wykonuje więc pierwszy agresywny ruch i czeka na reakcję świeżaka. Dodatkowo zachowuje zarówno własność. W . Jeśli świeżak podejmie walkę. inna niż to się początkowo wydawało świeżakowi. A wynik jest. -1.walka. wymuszona zamiana czy żądanie wykonywania przez świeżaka nieprzyjemnych albo poniżających czynności prowadzą do konfrontacji. SQ . zaś walka dominującą strategią świeżaka twardziela. Kradzież. podnosi to jego szansę na rychłe dopuszczenie do grona grypsujących.buty świeżaka i obwieścić. W grze biorą udział agresor. to jest ogłosić. to znaczy zamiast akcji GT. to nie ma problemu. Jest to sytuacja korzystniejsza od obustronnej kapitulacji. że agresor ma do dyspozycji dodatkowy ruch i przypisuje mu standardowe preferencje twardziela. / zainicjowanie konfrontacji. Kapitulacja zadaje śmiertelny cios reputacji więźnia. „Oj. -1. Podgry GT i GM są rozwinięte na rysunku 13. dochodzi do walki. czyli agresywny grypsujący inicjujący konfrontację. której wynik jest losowy. Każda próba obrony swojej własności kończy się natychmiastowym zaprzestaniem agresji przez grypsującego i oznajmieniem. a zamiast akcji GM . W więzieniu podobne preferencje przypisuje się mięczakom. Sytuację taką pokazuje gra „Jednostronna konfrontacja" (zob. Najgorszym wynikiem jest destruktywny. że świeżak przeszedł próbę.-1 -1. postrzega wypłatę jako 1. dodatkowy ruch po wybraniu walki przez świeżaka. oraz świeżak. a przeciwnik skapituluje. nie kończy się po jego ruchu: agresor ma wybór. Jeśli dokona właściwego wyboru. W oryginalnej wersji „Konfrontacji" gracze jednocześnie dokonują wyboru między dwoma strategiami: walką (W) lub kapitulacją (K). czy ma do Inicjacja 81 czynienia ze świeżakiem twardzielem czy mięczakiem. zaskakujący. zaznaczonej w nawiasie przy wypłatach agresora. że „on tylko dla zbytków" chciał się wymieniać. że gra kończy się w momencie. a wypłaty szacowane na —1. Rzeczywista gra. zaś ta od poddania się przeciwnikowi podejmującemu walkę. —2 dla mięczaka. czyli przedkłada walkę nad kapitulację. K . W tej grze mamy do czynienia z . Rozdział 3 wynikiem jest zwycięstwo.wypłatę w postaci —1.) 1. Niemal wszystkie gry konfrontacji między starym więźniem i świeżakiem mają strukturę przypominającą jednostronną grę „Konfrontacja"12. jak i godność. jak to podczas Ameryki. co robić dalej (zob.-2 Rysunek 12. Dochodzi do niego wówczas. wyniszczający pojedynek. Mięczak kapituluje. Gra według stanu wiedzy świeżaka.-1 (Gj. rysunek 13). Gra z rysunku 12 przedstawia zatem jedynie subiektywne wyobrażenia świeżaka. wbrew jego oczekiwaniom nie prowadzi ona do krwawej jatki. chyba zrobim machniom na glany". a jak świeżakowi się pomysł nie podoba. Najkorzystniejszym dla gracza Popularną angielską nazwą tej gry jest „Chicken".-2(GM) 1. Agresor nie wie. —1 dla twardziela oraz —1. gdy wybierze K lub W. Świeżak z kolei nie jest świadom. Po podjęciu walki świeżak ze zdumieniem dowiaduje się. że agresor może bez uszczerbku dla swojego honoru wycofać się z konfrontacji. Kod więzienny wymaga okazywania siły charakteru niezależnie od okoliczności i za wszelką cenę. jeśli wyborem jest W. Tak więc dla świeżaka twardziela kolejność dwóch ostatnich wyników jest odwrotna. Reakcja w tej wyobrażonej grze zależy od typu charakteru świeżaka. rysunek 12). Gra „Jednostronna konfrontacja". -2.

że prawdziwą grą jest „Pseudokonfrontacją". czyli 13 Kolejną ilustracją powszechności tego wzorca jest scena z filmu Symetria Konrada Niewolskiego.„Pseudokonfrontacją".zainicjowanie konfrontacji. gdy akcje GT i GM są mu znane. to znaczy. mamy do czynienia z trywialną równowagą w strategiach słabo dominujących. grają: agresor: I. że do prawdziwej walki i tak nie dojdzie. Gdyby świeżak nie zaakceptował wycofania się agresora i próbował dalej walczyć.kapitulacja. jednak w momencie próby decyduje się na jej podjęcie. twardziel . jaki ma charakter. Gotowość starszyzny do reinterpretacji gry rozwiązuje problem stojący przed społecznością grypsujących: jak wykorzystać świeżaka. że świeżak zaliczył test". i wie. że gra w „Jednostronną konfrontację". Czeka 82 Rozdział 3 natura 0. I . w które. 1 tak właśnie kończy się typowa gra: kapitulacją świeżaka--mięczaka lub ogłoszeniem przez agresora. Świeżak wierzy zatem początkowo. nie ryzykując przy tym utraty prestiżu lub odniesienia obrażeń. różni od poddania się to. to znaczy: agresor: I. starszyzna szybko potwierdzi. Ostatnim etapem jego drogi jest tajne szkolenie. Akcję Z. Gra „Pseudokonfrontacją".K. że prawdziwą grą jest „Pseudokonfrontacją". tajnej gramatyki języka. słabo dominujące strategie w grach. akcja agresora Z. że świeżak-twar-dziel zaliczył próbę. Z po W świeżaka. Z po W świeżaka. że świeżak zaliczył test".„walcz dalej". że postać prawdziwej gry jest powszechnie znana starszyźnie celi. gdyż wie. niezależnie od tego.status quo. Mięczak unika konfrontacji. Wówczas osiłek oznajmia mu ze śmiechem. a także logiki sankcji i mobilności międzyka-stowej. gdyby tylko wyraził wolę walki13. Uniwersytet więzienny Jeśli świeżak dotarł do tego momentu. nie zdając sobie sprawy. Prywatna wiedza świeżaka: jest mięczakiem lub twardzielem.W. jeśli świeżak okaże się twardzielem. czyli „ogłoś. tymczasem agresor wie. Dodatkowa akcja Z agresora ma kluczowe znaczenie dla jego motywacji do rozpoczęcia gry. dominuje nad D. świeżak: zawsze W.„ogłoś. że został już zaakceptowany jako przyszły grypsujący. Po wybraniu walki przez świeżaka. Gra według stanu wiedzy agresora.-2 W rysunek 13. że to tylko próba. Celem szkolenia jest nauczenie go wszystkich tajnych norm. że wcale by do niej nie doszło. zwane nocną bajerą14 lub uniwersytetem więziennym. że była to tylko próba. że ten chciałby z nim wieczorem się poboksować. Jeśli świeżak jest poinformowany. SQ . W walka. jak im się wydaje. że świeżak zaliczył test". Świeżak po wejściu do celi zostaje powiadomiony przez lokalnego osiłka. czyli „wałcz dalej". znaczenia różnych testów.0 1. oznacza to. „ogłoś. Powinien już dobrze znać podstawowe obyczaje i słownictwo. Z . . Wobec braku skutecznych kar ze strony władz więzienia za wszczynanie bijaprzestraszony na walkę. Istnienie ukrytego ruchu zapewnia więc pomysłowe zabezpieczenie się starszyzny przed twardymi świeżakami. Inicjacja tyk takie zabezpieczenie dostarcza więziennym zabijakom wystarczającą motywację do inicjowania testów. Podobnie jak w wypadku wcześniejszych gier wartość diagnostyczną testu obniżają problemy informacyjne. D . K . Gracze mają następujące. Poinformowany świeżak zawsze jest gotów walczyć. świeżak: mięczak .

Nic dziwnego. recytują formułki i odpowiadają na pytania. Po paru dniach świeżak jest niemal nieprzytomny z niewyspania. Rozdział 4 Kod Więźniowie mówią własnym językiem. zob. Autor tych słów nie jest wyjątkiem. Różnice te wynikają z istnienia kodu więziennego. Instruktor ma jednak silną motywację do solidnej pracy niezależnie od wielkości i składu celi. Tajny trening wyposaża grypsującego w narzędzie umożliwiające wysyłanie wiarygodnego sygnału o jego przynależności kastowej. Śmieją się z żartu. obserwując codzienne interakcje więźniów. aby je ukończyć. Większość słownictwa oraz norm regulujących najbardziej typowe sytuacje pod . Ostateczny egzamin jest często rozłożony w czasie. Mniej inteligentni świeżący są zazwyczaj eliminowani na wstępnych etapach. Instruktorzy natomiast zmieniają się i nie zarywają więcej niż jednej nocy tygodniowo. gierki lub inne testy. Świeżący gromadzą się na łóżku instruktora i przez kilka godzin uczą się. który na swój własny sposób klasyfikuje gesty i zachowania jako wrogie.Podczas odbywających się późną nocą szkoleń zespół instruktorów przekazuje kandydatom tajną wiedzę o grypsowaniu. kultywują własne obyczaje i rytuały. Interpretują zachowania inaczej niż społeczność wolnościowa. przez przecwelanie. Pytania powtarza się aż do wyeliminowania wszystkich błędów. Następne rozdziały opisują. Instruktorzy pracują pro bono. obraźliwe. Pozwala również innym więźniom szybko oszacować poziom jego ogólnej wiedzy więziennej. niektórych norm przestrzegają Inicjacja niezależnie od okoliczności i dla zabawy albo całkiem poważnie zmuszają żony czy kochanki do nauczenia się ich. W każdym momencie więziennej kariery grypsujący może zetknąć się z nieznanym sobie terminem lub znaleźć się w trudnej do zinterpretowania sytuacji. Obudzony przez instruktora w środku nocy kandydat musi odpowiedzieć prawidłowo na jego pytanie. zaś lojalność sprytnego i twardego wychowanka dostarcza mu dodatkowej ochrony w razie potencjalnych kłopotów. Słownik podstaw bajery. Humor i inteligencja grypsującego znajdują ujście w swawolnej zabawie terminami subkultury. Na typową bajerę składa się od pięćdziesięciu do stu godzin wykładów i egzaminów. Nacisk na pełne opanowanie przez świeżaka ducha i litery tajnej wiedzy jest znaczny. Niemal każdy przystępujący do szkolenia ma wystarczający potencjał intelektualny. Niektóre zachowania wynoszą na wolność. neutralne lub przyjazne. że grypsujący często zakochują się do nieprzytomności w ich sekretnym kodzie. aby opanować go perfekcyjnie. Jego reputacja może ucierpieć. wcześniej czy później zostanie zaakceptowany jako regularny grypsujący. Ponieważ ma również silną motywację do ciężkiej pracy. i mogą gwałtownie zareagować na gest zamierzony jako przyjazny. czego dokładnie świeżak uczy się podczas nocnej bajery. który osoba postronna uznałaby za chybiony. Nawet najpilniejsze szlifowanie tajnego języka w czasie długiego wyroku może nie wystarczyć. a ich duma z postępów wychowanka przypomina do pewnego stopnia dumę promotorów naukowych. Rozdział 3 niętym studentom. przestrzegają własnych norm. Pewną część kodu więziennego można zrekonstruować. jeśli pozwoli na promocję intelektualnego wałkonia. Stanowi ubezpieczenie grypsującego i kapitał subkulturowy na wypadek przeniesienia do nowego więzienia albo do nowej celi. Poświęcają również więcej czasu bardziej rozgar14 Słowo „bajera" ma w więzieniu wiele znaczeń. Zakres materiału jest olbrzymi i wstępna edukacja obejmuje jedynie podstawy. a mistrzowskie opanowanie tego kodu staje się życiową pasją. Szkolenia prowadzone na stodołach (gdzie osiągnięcia dydaktyczne instruktora mogą wpływać na jego status i mogą być obserwowane przez innych grypsujących) wydają się wszechstronniejsze niż w małych celach.

utrzymywanie ich w tajemnicy przed personelem albo niższymi kastami byłoby niezwykle trudne. „Lubelak" zaprzeczył. Zatem więźniowie ze wszystkich kast. Po pierwsze. Co to za piłkarz. Niegrypsujący. mimo że byłem autentycznym więźniem! Grypsujący trafnie odgadli moje intencje badawcze mimo wszystkich dokumentów. ktoś z personelu więziennego czy naiwny badacz mogą błędnie założyć. Reguluje ona czynności Kod mniej rutynowe oraz posługiwanie się bajerą. bo on też w mieszka w Lubinie?". że ja sam zostałem rozkminiony dwukrotnie przez koleżków z celi jako przebrany socjolog. próbując nauczyć się tajnego kodu w inny sposób niż dzięki wykładowi doświadczonego grypsującego. Prowadzi to do częstego „sprzedawania kolumny Zygmunta" nie grypsującemu świeżakowi. Świeżak czy badacz miałby ogromne kłopoty. Kiedy zaczął sypać kontaktami i anegdotami. na co „Francuz" wyśmiał go: „XV to imię i nazwisko pierwszego trenera drużyny piłkarskiej Zagłębia Lubin. co w różnych sytuacjach jest właściwe albo niewłaściwe. że „Francuz". Reguły językowe zabraniają używania pewnych kombinacji słów lub nakazują ich używanie. że jakaś tajna wiedza w ogóle istnieje. odpowiednich opowieści. Pod cel-kę 12 wpadł pochodzący z Lubina nowy więzień i przedstawił się jako piłkarz pierwszoligowego Zagłębia Lubin. a także strażnicy podobnie nazywają przedmioty więzienne i najczęściej wykonywane czynności. są skomplikowane. Więzienne techniki rozkminiania podejrzanych typów. Po chwili ją odłożył. spokojnie sięgnął po gazetę z wiadomościami sportowymi.w zamian za odpowiednią przysługę albo konkretne dobro. Te pół-tajne elementy kodu więziennego mają pewne wspólne właściwości. pomysłowe i niesłychanie skuteczne. zauważyłem. chyba że jej publiczny charakter jest niekwestionowalny. Po drugie. Co więcej. co nazwiska własnego trenera nie zna!". Udawanie więźnia i obserwacja uczestnicząca pomogłyby w niewielkim stopniu.celą jest elementem więziennej wiedzy powszechnej. Fakty nieistotne zostają ładnie opakowane i podane jako supertajne . Niekiedy nauką może być uproszczone nocne szkolenie grypsujących. Z kolei ujawnienie reguł personelowi lub członkom niższych kast jest surowo karane przez społeczność grypsujących. Grypsujący nie trzymają tego rodzaju norm w sekrecie i nawet zachęcają niższe kasty do nauczenia się ich. Grypsujący nie mają jednak powodu. Przypominam. Rozgarnięty świeżak bez żadnego treningu nauczy się podstawowego słownictwa i podstawowych norm w kilka tygodni. korespondencji. Więźniowie niechętnie dzielą się jakąkolwiek informacją. Tak więc tajna część kodu więziennego zawiera zarówno szereg tajnych reguł. jeden z więźniów z tej celi. . aby współpracować z badaczem. grypsujący mają zasadę nieujawniania faktu. który nigdy nie przeszedł treningu nocnej bajery. że półtajny kod jest w rzeczywistości całością tajnej wiedzy więziennej. Nawet publiczny charakter kodu półtajnego nie czyni go natychmiast łatwo dostępnym dla ciekawskiego obserwatora. a podzielenie Rozdział 4 się nią przysporzy im zysku. Ogólne reguły zachowania definiują. badaczowi lub członkowi personelu. jak i uzasadnień wyższego rzędu dotyczących powszechnie obserwowanych zachowań i obyczajów. a badacz przebrany za więźnia natychmiast wzbudziłby wątpliwości. a po minucie zapytał przyjaźnie „Lubelaka": „A może ty znasz mojego wujka. czynności takie jak defekacja czy popier-dywanie są potencjalnym źródłem dyskomfortu dla wszystkich mieszkańców celi. Tajne reguły łączą powszechnie obserwowalne zachowania z normami podstawowymi. XY. Oto przykład pomysłowej techniki rozkminiania. Ukryta część kodu jest ściśle tajna i znacznie trudniej ją wy-dedukować z codziennych interakcji. a także psychologicznych korelatów uwięzienia. Koordynowanie takich czynności i nadzorowanie kooperacji leży we wspólnym interesie.

Może też stać się dublem lub nawet długim łańcuchem mniejszych i krótkich pierdnięć. wypróżnienia się albo oddania moczu została ogłoszona wszem i wobec z wyprzedzeniem. o tyle kompetencja językowa niższych kast kończy się zwykle na poziomie słownictwa. pada ostrzeżenie: „Nie szamać!". Po chwili. seksu i donoszenia. We współczesnych społeczeństwach czynnościom takim jak popierdywanie. Istniejące tam normy brudnej fizjologii odzwierciedlają niedostatek powierzchni i powietrza. pierdnięcia są zarówno częste. bekanie. W więzieniu norma wstydu znika całkowicie. Smrodek ulatnia się z małej celi po dłuższej chwili. zapach i poziom wilgotności. że objętość powietrza przypadającego średnio na więźnia wynosi 3-4 m3. kiszczakiem albo czesiem. Najważniejsze półtajne normy niejęzykowe dotyczą żywności. Sytuacja ta tworzy silną motywację do koordynowania czynności fizjologicznych. Nieskoordynowane puszczanie bącz-ków doprowadziłoby zatem do permanentnego dyskomfortu. Jak więc widać z powyższych przykładów. Częstotliwość okrzyków „Szamią" i „Nie szamać" jest pod celką tak duża. Pamiętajmy. w mniejszym stopniu. Jeśli nieprzyjemnie pachnie. takie jak podkołdernik jadowity. Kod Popierdywanie. . oddawanie moczu czy masturbacja towarzyszą wyraźne normy. Doświadczeni grypsujący mają zadziwiającą umiejętność ciągłego wytwarzania gazów lub walnięcia z butli na zamówienie. Rozdział 4 Pechowy więzień może też zakończyć pierdnięcie kleksem. Osoba będąca pod presją danej potrzeby zazwyczaj starannie usiłuje ukryć jej zaspokojenie przed postronnym okiem. kiedy nikt nie odpowie twierdząco. plucie. Jedzenie w trakcie załatwiania potrzeb brudnej fizjologii przez innego więźnia jest uważane za obraźliwe względem siebie samego. fizjologii oraz. wspólnym dla wszystkich kast elementem subkultury jest niewątpliwie język. Spójny blok norm więziennych regulujących brudną fizjologię wymaga od więźnia. Pierwszym krokiem jest zadanie standardowego pytania: „Szamią?". Bączki szczególnie interesujące mają osobne nazwy. Pojedynczy bączek może stać się cichcem. głośność. co ludzkie nie jest mi obce" . O ile jednak grypsujący kontrolują bajerę i stosują skomplikowane reguły gramatyczne. a ruch powietrza jest wolny. Reguły językowe zostaną opisane dokładniej w następnym rozdziale. Ponieważ więzienny wikt jest marny.Kod półtajny Najistotniejszym. ówczesnego ministra spraw wewnętrznych. defekacja. Norma wstydu może ulegać rozluźnieniu w sytuacjach bliskich więzi osobistych lub radykalnej kontestacji zewnętrznego społeczeństwa. Więźniowie często korzystają z okazji dodania do puli i pojedyncze „Nie szamać!" może szybko wyzwolić w celi radosną reakcję łańcuchową.przynajmniej w stosunku do opróżniania jelit i pęcherza. zacichacz fotelowy i gulgotnik wanienny. Dopiero wówczas więzień może sobie ulżyć. może się wchłonąć albo nawet wcale się nie zmaterializować. Zachowania więzienne bodaj w najdoskonalszym stopniu ucieleśniają odrodzeniowy ideał „nic. Jego koledzy z celi mogą również dorzucić się do puli z krótkim oznajmieniem: „Pula!". Przestrzegania norm brudnej fizjologii oczekuje się od więźniów wszystkich kast. defekacja i oddawanie moczu stanowią dyskomfort dla postronnego nosa i ucha zamkniętego w ciasnej przestrzeni. Pryczki są różne. zwanych Pszczółką Mają lub lotem trzmiela. że niektórzy niegrypsujący nazywają grypsujących szamakami. Przypadkowe głośne oddanie gazów w miejscu publicznym jest niemal powszechnie interpretowane jako powód do wstydu. Popierdywanie Intencja oddania gazów musi zostać oznajmiona głośno i jednoznacznie. na cześć generała Czesława Kiszczaka. jedzenia. Podstawowym funkcjom fizjologicznym więźnia poświęca się pod celką niesłychanie dużo uwagi. do najważniejszych wymiarów więziennej klasyfikacji pierdnięć należą liczba powtórzeń. kichanie. uchem lub nosem. jak i bardzo śmierdzące. aby potrzeba pierdnięcia. nazywa się go skunksem.

Więzień może przestrzegać normy i ogłosić swój zamiar całej celi (O) lub zejść do podziemia i puścić cichca (C). nawet gdy walniesz kleksa. że całkowita wypłata więźnia zawiera trzy addytywne składniki. że więzień może dowolnie wyciszyć swojego bączka (zob.q oraz ą. gdyż degraduje obwąchującego w oczach celi. że więźniowie dokładnie estymują odpowiednie prawdopodobieństwa. Trzeba trochę zmienić dietę. Możesz ocalić swą godność. przestraszony. Znienacka pod celką zaczyna śmierdzieć. Jeśli natomiast produkujesz regularnie kiszczaki przez dłuższy czas. w jaki sposób grypsujący potrafią rozkminić świeżaka. Rozstrój żołądka nie jest w więzieniu twoją prywatną sprawą. Jego Ameryka może się wydłużyć lub może w ogóle stracić szansę na zostanie grypsującym. czy będzie to zwykły bezwonny bączek (B). na 1 . sankcje rosną. zastanówmy się nad problemem decyzyjnym. Jeśli kiszczak powtórzy się. trafia się niezapowiedziany kiszczak. Jego koledzy szybko uczą go reguł oraz tego. a współwięźniowie wykryją go. aby poważnie zabrać się za rozwiązanie problemu. że oczekiwana wypłata za zapowiedź wynosi —q — b. Zaskoczony świeżak zostaje natychmiast oskarżony i ukarany. pozwala natomiast na analityczne odseparowanie różnych czynników. ważne jest. że dla więźnia zapowiadającego swoją intencję puszczenia bączka czynnik wstydu związany z zapowiedzią musi być niewielki w porównaniu z oczekiwaną sankcją za złamanie normy. że oczekuje się odeń ich przestrzegania. Więzień estymuje prawdopodobieństwo wykrycia cichca w sytuacji puszczenia kiszczaka na p. Nie potrafi jednak przewidzieć. Prawdopodobieństwa obu wydarzeń są szacowane. Tu jest Kod 91 ona wykluczona. że to on jest winien i żadne jego tłumaczenia nie pomagają. Gdy puszcza cichca. W więzieniu nie ma domniemania niewinności. W rzeczywistości powziął już postanowienie o zostaniu cichociemnym. a wypłata za puszczenie cichca wynosi — ąps — q. że świeżak zostaje natychmiast rozkmi-niony? Oczywiście. odpowiednio. W grze „Dylematy popierdywania" zakładamy dla uproszczenia. a przede wszystkim zawstydzony i zdegustowany. zostaje ukarany sankcją równą s. Świeżak słysząc po raz pierwszy zapowiedzi i następującą po nich kanonadę.Najlepszą strategią wobec produktów własnych jelit jest pełna otwartość. które ostatecznie wpływają na decyzje. Zacznijmy od w pełni formalnego modelu opisującego wszystkie najważniejsze parametry sytuacji. rysunek 14). gdzie 0<p< 1. To nic. Rozwiązaniem godnym dżentelmena jest umieszczenie swojego zadka na peryferiach celi. jest rozbawiony. Kiedy bączek okazuje się kiszcza-kiem. publiczna zapowiedź bączka może być kłopotliwa i zredukować jego użyteczność o pewną wartość b. Po przeprowadzeniu prostych obliczeń okazuje się. Ten zgadza się szybko na wszystko. Humor wybawi cię z największej kabały. gdy b < ąps. Niezwykle ciekawy wzór zachowania można zaobserwować u świeżaków. Na wolności stosuje się czasem metodę obwąchiwania siedzenia podejrzanych o wykroczenie. Może sobie nieprzeko-nywająco protestować. często z odpowiednim życzeniem pod adresem strażnika. Zakładamy. Na początek może otrzymać blachę w czoło i ustne ostrzeżenie. który stoi przed więźniem czującym w trzewiach napór gazów. Jak to się dzieje. Zapowiedź jest zatem lepszą strategią od puszczenia cichca wtedy i tylko wtedy. Aby zrozumieć. . gdzie 0 < q < 1. czy kiszczak (K). więzień ponosi też koszt równy l ze względu na przykry zapach. Przyjęcie takiego modelu nie oznacza wcale. To proste stwierdzenie jest kluczem do wyjaśnienia zachowania wszystkich graczy oraz całego dylematu. ale tak naprawdę nie traktuje całej tej zabawy serio. W pewnym momencie. zmieszany. Oznacza to. w okolicy okna lub klapy i wydmuchnięcie złego powietrza na zewnątrz. Po pierwsze. może troszkę się przegłodzić. być może po kilku dniach pobytu świeżaka pod celką. jeśli przytrafi ci się przypadkowy kiszczak.

z tego. że praktycznie każdy świeżak zaczyna od puszczania cichców! I to jest właśnie jego błąd. sankcja dla świeżaka jest początkowo duża i rośnie z kolejnymi wykroczeniami wobec normy. kiedy oczekuje się przestrzegania pewnych norm. czynnik wstydu jest dla starego więźnia równy zeru. Problemy podobne do wyżej opisanego pojawiają się również w innych sytuacjach. Gra „Dylematy popierdywania". że ewentualny cichacz zostanie wykryty. że b < ąps. gdyż kiszczak może się odezwać ludzkim głosem i zdradzić delikwenta. doskonale rozumie wszystkie aspekty dylematu. taki więzień wie. Czy doświadczony grypsujący może podstępnie zrobić krzywo świeżakowi i strategicznie popierdywać. rozwiązanie zagadki jest proste. Po trzecie.kiszczak. że tożsamość łamiącego normę jest stosunkowo łatwa do wykrycia ze względu na ciasnotę. jest praktycznie równe zeru. Po pierwsze. Zatem oczekiwana sankcja ąps jest mniejsza dla świeżaka niż czynnik wstydu b. prawdopodobieństwo puszczenia kiszczaka jest równe q > 0. Tak więc. ale również intuicyjnie rozumie impli Kod kacje modelu. zaskoczony świeżak zostaje natychmiast oskarżony i ukarany. Kiedy pojawi się cichociemny kiszczak. Składnik wypłaty związany z nieprzyjemnym zapachem jest znormalizowany na poziomie — 1. która szczególnie po dobrym obiedzie uwielbia inicjowanie akcji i dokładanie się do puli. zaś prawdopodobieństwo.bezwonny bączek. Przede wszystkim wie aż za dobrze. Po drugie. prawdopodobieństwo zidentyfikowania winowajcy. zaś reszta więźniów ma motywację do zapowiadania bączków. K . który miał motywację do jego puszczenia: świeżak. to nawet najwytrawniejszy specjalista wśród grypsujących nie potrafi puścić kiszczaka na zawołanie. że jedynie świeżak ma motywację do puszczania cichca. przed którym stają świeżak i pozostali więźniowie. Co więcej. kiedy tylko pojawi się cichociemny kiszczak. jest równe p > 0. sankcje za puszczenie cichacza są przez świeżaka nie doszacowane. Ta jest zbyt niebezpieczna. C . składnik związany ze wstydem jest równy b > 0. Również i jego ocena wielkości sankcji za wykroczenie s jest mała. prawdopodobieństwo puszczenia kiszczaka q jest na wolności stosunkowo małe. Nic dziwnego. jest tylko jeden typ gracza. kara za wykrycie niezapowiedzianego bączka jest równa s > 0. O . Wreszcie stary więzień wie. Zazwyczaj po pierwszej wpadce decyduje się kooperować i jego poziom wstydu szybko spada do zera. kiedy pojawi się kiszczak. co zostanie zaliczone na konto świeżaka? Może. Nie ma powodu podejmować ryzyka.Świeżak wkracza do więzienia wraz ze swoimi subiektywnymi oczekiwaniami ukształtowanymi na wolności. W takiej sytuacji głośne ogłoszenie swoich intencji jest lepsze. Więźniowie zapamiętują. Mimo że nie dokonuje precyzyjnych kalkulacji i nie posługuje się parametrami modelu. Stary więzień wie. Ponieważ w małych celach rzadko jest dwóch lub więcej świeżaków. Specyfika każdego dylematu zależy od . Tak jak stara wiara więzienna. przenikliwość współwięźniów i ich koncentrację na przedmiocie. co mi wiadomo. że sankcja jest poważna. ta zabawa może mu się nawet spodobać. że prawdopodobieństwo puszczenia kiszczaka na wikcie więziennym jest spore. Dokonuje się kolejny etap jego socjalizacji. jak często odwiedzałeś jaruzela i jakie zapachy pozostawiły za sobą twoje odwiedziny.„ogłoś zamiar puszczenia bączka". Poza tym. W rzeczy samej. Rozdział 4 Rysunek 14. B . jednak są lepsze metody. Za chwilę może sam ochoczo wymyślać nowe nazwy na ulubione wzory pierdnięć. co i ile zjadłeś. Oceny starych więźniów są inne i lepiej uwzględniają specyfikę więzienia. Świeżak nigdy nie puszczający bączków ani nie dodający do puli jest szczególnie podejrzany.„puść cichca". Czynnik wstydu b jest duży. Stary więzień nie tylko dysponuje odmienną estymacją swoich wypłat niż świeżak. Zatem stary więzień ocenia.

Nawet w wypadku wersji stereo liczba ta spada do około dwudziestu wobec mniej niż dziesięciu w zwykłych małych celkach. W większości cel kącik z jaruzelem jest oddzielony od reszty celi jedynie cienką zasłonką.dostępności metod kontroli przestrzegania norm oraz istniejących ograniczeń materialnych. że zaprosił jaruzela na obiad. Kod W razie potrzeby więzień karmiący jaruzela może otrzymać od innych komentarz oceniający aktualną sytuację i zachęcający do podjęcia odpowiednich kroków. Jeśli do tego dojdzie. Natomiast. Więzień może też posłużyć się nawykiem przejętym automatycznie od innego Rozdział 4 więźnia. We wszystkich przypadkach więzień musi zadecydować. Podniesienie deski klozetowej oznacza. odkasztanić albo wyszlakować. otrzymują początkowo reprymendy słowne. Odpowiedzią więźniów na bardziej ograniczony . Defekację lub oddawanie moczu określa się jako karmienie jaruzela. Na początku decyzja więźnia może być oparta na kalkulacji. plomba! Podczas gdy puszczanie bączków zasadniczo nie jest ra-cjonowane. jaką mamy nad wypróżnianiem się. że przypala się albo smaży i że powinien mieszać. że idzie się złamać. nazywa się jaruzelem. Jest to motywowane zarówno organizacją celi. W celach z zasłonką na głowie roztrzepanego lub nieuważnego więźnia karmiącego w skupieniu jaruzela może znienacka wylądować płonąca „Trybuna Ludu" albo wielka porcja dżemu. czyli puścić wodę z kranu zastępującego spłuczkę lub spłukiwać częściej w trakcie karmienia. Określenia czynności towarzyszących wypróżnianiu się również frywolnie żartują sobie ze znienawidzonego w więzieniu generała. choć niekoniecznie z precyzyjnymi estymacjami parametrów i prawdopodobieństw. Po opracowaniu optymalnej strategii stosowanie jej staje się nawykiem. którzy zbyt często karmią czy poją jaruzela. miskę klozetową na cześć ówczesnego pierwszego sekretarza PZPR. więźniowie podejmują znacznie większy wysiłek. który w takiej sytuacji odmawia przełykania. Więzień może zatem powiadomić koleżków. aby skoordynować karmienie jaruzela. Każdy więzień udający się do kącika stwarza zatem kilkuminutowy dyskomfort dla siedmiu czy ośmiu pozostałych. Intencja karmienia jaruzela musi zostać zaanonsowana w podobny sposób jak intencja puszczenia bączka. Bezmyślne i nieskoordynowane z innymi opróżnianie jelit czy pęcherza jest więc niemile widziane lub wręcz zabronione. Defekacja i urynacja Jak czytelnik zapewne pamięta z rozdziału 1. W niektórych celach nie ma nawet zasłonki. jak i relatywnie większą kontrolą. surowość sankcji rośnie. Elegancko jest oznajmić zakończenie karmienia jaruzela słowem zamknięte lub. że dobrze łyka! Na stodołach z jaruzelem w wersji mono na jedno stanowisko przypada czterdziestu więźniów. kiedy sytuacja rozwija się pomyślnie. Jeśli jakiś więzień zaanonsuje kręcenie lodów albo julanie. albo zapominają mieszać. że jaruzel jest głodny. generała Wojciecha Jaruzelskiego. Może usłyszeć. Nawyk. krócej. Jeśli wykroczenia powtarzają się. nie przetrwa długo. nawet jeśli w danym momencie nie muszą tego koniecznie robić. Obfite używanie wody zapobiega jednej z większych więziennych nieprzyjemności: zakrztuszeniu się jaruzela. W ten sposób nieprzyjemne chwile pod celą zostają skondensowane w większe bloki i nie rozbijają całego dnia. czy postąpić w zgodzie z normą. Znużony nieustannym słownym maltretowaniem generała może po prostu oznajmić. jak frajerzy-hydraulicy przepychają jaruzelowe trzewia długimi sprężynami. od innych oczekuje się. który jest rażąco nieskuteczny i daje małe wypłaty. cała cela idzie na długi spacer albo z zapartym tchem obserwuje z prycz. Jednak fundamentem umożliwiającym pojawianie się i funkcjonowanie nawyków jest odpowiednia struktura wypłat towarzyszących różnym możliwym strategiom. że wykażą refleks i dołączą do niego. Ci. czy ją złamać. padają pochwały. że jaruzelowi chce się pić albo że zaserwował mu lody czekoladowe.

przyznać się do błędu. Więzień pragnący coś zjeść między posiłkami. południowych i popołudniowych zmian. Kolizję jedzenia i popierdywania uznaje się za obrazę jedzącego. przeprosić oraz zadeklarować brak pretensji do udzielającego reprymendy. Dużym problemem jest rozwolnienie. ale możliwej do wyobrażenia sytuacji. kto zapomniał upowszechnić swoją intencję. W mniejszych celach ogólną regułą jest to. gdyż niemal zawsze znajduje się ktoś przytomny. Oczekuje się od niego. który zapomniał zaanonsować konsumpcję swoich skarbów. szczególnie. Może też wykazać nieco inwencji i poprosić mniej formalnie: „Panowie. W ekstremalnej. aby bronił w takiej sytuacji swojego honoru. pojawia się naturalny problem uzgadniania czynności fizjologicznych z jedzeniem. Rozdział 4 Jedzenie i brudna fizjologia Koordynacja defekacji i popierdywania wywiera silny wpływ również na sposób konsumpcji w celi. Więźniowie czekają cierpliwie w kolejce i starają się załatwić swój interes szybko i sprawnie. kiedy cela opróżnia się na pół godziny. Do sytuacji takiej może dojść wówczas. Jedzenie w zaduchu lub gdy tuż obok karmiony jest jaruzel przyprawia jedzącego o dyskomfort bodaj w każdej kulturze. jeśli dotyczy kilku więźniów. Jaruzel jest zatem karmiony podczas rannych. wypluć zawartość. Niekiedy dochodzi do kolizji jedzenia i wypróżniania się. Brak jakiejkolwiek reakcji z jego strony jest interpretowany jako duża słabość. Jednak wszyscy więźniowie obserwują uważnie jego zachowanie w sytuacji wyższej konieczności.dostęp do jaruzela jest wzmocnienie koordynacji. zazwyczaj dochodzi do konfliktu. może zostać ukarany krótkim ostrzegawczym pierdnięciem. jest zazwyczaj uważany za sprawcę. Jeśli wina jest ewidentna. trzymajcie zwieracze zamknięte" lub „Nie chrząkać tam odbytnicami". kiedy deska klozetowa jest podniesiona. Jeśli ktoś chce spędzić więcej czasu sam na sam z jaruzelem. gdy zajście stanowi ukoronowanie dłuższego ciągu przy-buraczeń i wychyl. Nieszczęśnik dotknięty tą przypadłością nie jest oskarżany ani karany. Kontynuowanie jedzenia w takiej sytuacji i udawanie. są tolerowane. gdy więzień otrzyma z domu zwykłą paczkę żywnościową albo specjalną. Jedzenie i brudna fizjologia są rozdzielane w czasie z powodów estetycznych i higienicznych. kto wykryje zagrożenie. jako że przekazują bardzo mocno sygnał o rozkojarzeniu jedzącego albo wypróżniającego się lub obu. może opuścić codzienny spacer. Minimalną reakcją są przeprosiny. winowajca podlega karze. Podobnie jak z częstym puszczaniem kiszczaków. Do takiej sytuacji może dojść na przykład wówczas. owocową. kiedy jaruzel jest głodny czy spragniony. Regularne pory jedzenia i picia pomagają więźniom koordynować potrzeby fizjologiczne w czasie.00. powinien głośno oznajmić swoją intencję: „Szamie się" albo dobitniej „Zważka. szamie się". że nic się nie stało. Niedbałość w traktowaniu swoich problemów jest natomiast karana. Tak więc minimalnym efektem jest wymiana agresywnego słownictwa i groźnych gestów. Lepiej natychmiast przestać jeść. . Więzień. Podobne wypadki są traktowane su Kod rowiej niż popierdywanie. mimo że sprawiają dyskomfort całej celi. Świeżak. Ostateczny werdykt zależy jednak od tego. że szybko wyleczy się z przypadłości dzięki odpowiedniej diecie lub nawet krótkiemu postowi. winowajca może zostać zdegradowany do niższej kasty. problemy zdrowotne więźnia. Zazwyczaj incydent kończy się w momencie podniesienia deski klozetowej. jest nierozsądne. Jedzenie jest zabronione. Więźniowie piją zatem niemal wyłącznie podczas posiłków oraz po apelu wieczornym. rzadkiej. który niefrasobliwie popierduje. że jedzenie poza porą posiłku stanowi raczej sytuację wyjątkową niż normę. Ponieważ wszystkie posiłki spożywa się pod celą. po godzinie 18. to znaczy. Normy subkultury wywierają silną presję na jedzącego. Z kolei jedzenie w porach innych niż pory posiłków jest na stodołach praktycznie zabronione. Jeśli żadna ze stron nie chce przyznać się do winy.

Między 20. „Bo studentka. to jego sprawa. lepiej zakończyć nużący monolog sentencją: „Wsadzić mogli. Często powtarzane porzekadło „Nie wpierdalaj się" zaleca neutralność podczas walki albo innego konfliktu między grypsującymi. Aż do śniadania jedzenie i picie są zabronione. Otwarte kwestionowanie domniemanej niewinności. które można łatwo zaobserwować pod celką. Kod tajny . że jakiś więzień je wszystkie posiłki na jaruzelu. które zostaną wyjaśnione później. to jest po stu dętka". za zasłużoną karę za to. Zdesperowany więzień pracujący nad sążnistym podaniem zawierającym nierealną prośbę usłyszy zamiast powątpiewania: „Papier przyjmie wszystko". Sytuacje te i odpowiadające im normy zostaną opisane wraz z bardziej podstawowymi normami tajnymi. który skarży się administracji. Sankcją za ujawniony i udokumentowany przypadek kapowania jest zazwyczaj relegowanie do niższej kasty. gwałt lub nawet wyrok śmierci. znacznie częściej. lecz trudno uzasadnić bez odwołania się do norm tajnych. a także masturbować się.00 ogłasza się godzinę policyjną. przyznaj mu rację. Uświadamiając go. Policyjna oznacza czas relaksu. Zamiast wyśmiewać naiwne spekulacje koleżki o nadchodzącej amnestii albo nagłym zwrocie jego sprawy. skargi i dobre obyczaje więzienne Systematyczne donoszenie na współwięźniów jest bodaj najcięższym z przewinień. Część więźniów je posiłki przy stole. Nieco tylko mniejsze sankcje czekają więźnia. wypuścić muszą". puszczać kiszczaki. że ani świata. aby masturbujący udał się do kącika i głośno zapowiedział swoje plany. można się tylko na tym sparzyć. zmuszony do sprzątania celi czy w inny sposób lekko represjonowany. Niektóre normy zwyczajowo przestrzegane przez wszystkie kasty odnoszą się do najbardziej typowych interakcji. Minimalnym wymogiem jest. Twardość i lojalność nawet w takich okolicznościach ceni każdy więzień niezależnie od przynależności kastowej. pokiwaj głową. Jeśli ktoś tkwi w błę Kod 64 dzie. a także żartowanie z opowiadającego jest niebezpieczne i może doprowadzić do konfliktu oraz wrogości. wyraża głębokie przekonanie. Norma regulująca donoszenie jest pro Rozdział 4 sta: kapować nie wolno w żadnych okolicznościach. Jedzenie ma pierwszeństwo względem brudnej fizjologii w ciągu dnia. karmić jaruzela. Za donoszenie czy skarżenie grypsujący może oczekiwać degradacji do niższej kasty. że został lekko pobity. Donosy. ani ludzi lepiej nie poprawiać. Podczas rozmów o swoich wyrokach lub czekających ich procesach więźniowie udają.Ostatnią z czynności potencjalnie Wchodzących w kolizję z jedzeniem jest masturbacja i wiąże się z wieloma tajnymi normami. W większości cel dzienna masturbacja jest wykluczona. Odpowiednie zachowanie frajera lub cwela może prowadzić do lepszego traktowania. rozumisz. kiedy więźniowie mogą do rozpuku julać. ale sytuacja zmienia się tuż przed pójściem spać. Niektóre normy półtajne regulują zachowania. Może się zdarzyć.30 a 21. że może mieć każdą studentkę z twojego wydziału. co półtajne normy definiują jako wykroczenie. Jeśli alfons chwali się. zaś temu pierwszemu może nawet pomóc w awansie do wyższej kasty. powinna być rozdzielona w czasie z jedzeniem w podobny sposób jak inne czynności brudnej fizjologii. stojąca za postawą neutralności uzewnętrzniającą się w facecjach więziennych. że święcie wierzą w niewinność opowiadającego. Generalna zasada psychologiczna. Jeśli do niej dochodzi. część na swoich łóżkach lub stołkach. Pobicie niegrypsującego albo cwela grypsujący uważają za środek do osiągnięcia konkretnego celu albo. a frajer lub cwel może się spodziewać zaostrzenia traktowania i zawieszenia części swoich skromnych praw. Niekiedy rytuałowi degradacji towarzyszą ciężkie pobicie.

odmowa współpracy i pomoc1. Wiele innych norm i reguł językowych rozwija zasady pentalogu. szacunek (cela 9). jak i ducha grypsowania. Inna z kolei umożliwia kłamstwo w szczególnych okolicznościach. Reguły zachowania operacjonalizują zasady za pomocą katalogu konkretnych rekomendacji. Zobowiązuje się on do chronienia swojej wiedzy przed niegrypsującymi i przekazywania jej dalej wykwalifikowanym kandydatom.Grypsujący uczy się podstaw tajnego kodu pod koniec procesu inicjacji. jest matką wszystkich zasad. higiena. której wskazówki często nakładają się na rekomendacje innych zasad. normy związane z czystością obiektów pod celą i poza nią. konkretne przepisy jak się zachować w określonych sytuacjach. zna już podstawowe słownictwo i najważniejsze półtajne normy. Wyjątki od konkretnych norm są zazwyczaj uzasadniane ich sprzecznością z zasadami. Jedna z ważnych norm wymaga przyznania się do grypsowania. Owe zasady grypsowania to: honor. a także reguły mobilności międzykastowej. nazywana czasem zastawką. Interpretacja tego zbioru słabiej sprecyzowanych norm pozostaje w gestii najbardziej wpływowych grypsujących i zależy od ich interesów oraz rozkładu władzy pod celką. Dowiaduje się też. Działania lub zachowania gwałcące ducha i literę zasad należą do najcięższych przewinień. w konkretne rekomendacje. niejako metazasadą. nazywane zachowaniami. jak utrzymywać inne kasty w niewiedzy i wprowadzać je w błąd. Nauczyciele bajery należą do wąskiej elity najbardziej wpływowych i najlepiej wtajemniczonych. solidarność. gierek i innych testów. Teraz oczekuje się od niego mistrzowskiego opanowania zarówno litery. 64 Rozdział 4 Wiele zachowań tłumaczą normy czystości przedmiotów pod celą. Zasady stanowią konstytucję grypsowania. tajna gramatyka oraz gierki językowe zostanie omówiony w rozdziale 5. co należy zrobić w określonych sytuacjach więziennych lub interakcjach z obiektami więziennymi. jednak nie mają motywacji do dzielenia się tą częścią tajnej wiedzy. nazywane zasadami. a także dodatkowe słownictwo. Ochrona honoru grypsującego. znaczenie przecwelania. a nawet celi. Niektóre zachowania mogą się różnić w zależności od więzienia. ale szczegóły dotyczące towarzyszących im sankcji są nader skąpe. jego gramatykę i gierki językowe. Pytanie postawione przez administrację o przynależność kastową stawia go natomiast przed pewnym dylematem. walkę. Kandydat na grypsującego może zostać obudzony przez instruktora w środku nocy i poproszony o ich wyrecytowanie oraz wyjaśnienie.słownictwo. stanowiące operacjonalizację zasad higieny i honoru. takie jak normy brudnej fizjologii. Zbliżona wersja zasłyszana od grypsującego obejmuje: zastawkę. Pentalog zasad Grypsujący musi znać zasady jak katechizm. W definicji zachowań jest sporo niejasności. jedność. Zanotowana (cela 8) wersja zasad podana przez niegrypsującego ujawnia charakterystyczne . Zachowania obejmują wszystkie normy półtajne. W tym wypadku ich własne interesy wchodzą w kolizję z interesami uczniów. Mobilność kastowa jest najbardziej zaniedbanym tematem uniwersytetu więziennego. Odnoszą się one wyłącznie do interakcji między grypsującymi. przecwelania albo podnoszenia są zazwyczaj opisywane dokładnie. oddziału. w czasie nocnych szkoleń opisanych wcześniej. Klasyfikacja czystości obiektów to osobny rozdział więziennej księgi tajemnej i źródło wielu pytań egzaminacyjnych. Trening obejmuje kilka grup tematycznych: najbardziej podstawowe i ogólne normy grypsowania. higienę. 'Jest to lista zasad. która pojawiła się kilka razy na Rakowieckiej i Białołęce. Rytuały pójścia do wora. Ostatni ważny komponent nocnej bajery . Gdy kandydat na grypsującego rozpoczyna szkolenie. szczególnie zasadę honoru.

Ścisłe przestrzeganie higieny i dyscyplina wewnętrzna pomagają zachować komfort psychiczny. Jeśli przestrzeń na to pozwala. walka ze służbą więzienną. przestrzeganie zasad (sic!). Reguła ta jest niekiedy łamana w celach małolackich. aczkolwiek interakcje z cwelami są mocno ograniczone i niektórych dóbr cwela grypsujący nie mogą dotykać. Współpraca. Wykluczone są też różne symboliczne formy współpracy. Niemile widziane jest też . Zakaz donoszenia i skarżenia się nakłada się tu częściowo z normami ochrony honoru. norma ta pozostaje bardziej abstrakcyjną deklaracją intencji niż wytyczną działania. Jeśli zabraknie pasty do zębów. inni grypsujący muszą natychmiast siąść na klapę i uderzać w nią kubanami i stołkami. Solidarność zabrania okradania grypsującego z dóbr przechodzących tranzytem przez celę i rzeczywiście takie kradzieże zdarzają się Rozdział 4 rzadko. odseparowanie tej sytuacji w czasie od jedzenia zmniejsza wystawienie więźniów na oddziaływanie bakterii. Przyzwoity i nie szkodzący więźniom strażnik nie może zostać nazwany dobrym albo przyzwoitym człowiekiem. kiedy są one należycie uzasadnione. Półtajne normy brudnej fizjologii rozdzielające jedzenie i wypróżnianie się należą do tej właśnie kategorii. Odmowa zakazuje dobrowolnej współpracy z administracją. w tym używania przyjaznych określeń językowych. solidarność. zwalczanie kurestwa. Jeśli grypsujący pragnie zaręczyć swoim honorem za prawdziwość swoich słów. pomoc słabym i nowo przybyłym. Precyzyjne znaczenie potencjalnych typów ataku jest przedmiotem zachowań. a całe ciało i zęby dwa razy dziennie. powinien podjeżdżać. Zamuleńcy są karani. Grypsujący przekazują w ten sposób grypsy oraz inne dobra zarówno wewnątrz więzienia. symbolicznym atakiem fizycznym i przybluzganiem. jest postrzegane jako objaw braku siły woli i dyscypliny wewnętrznej. Standardowe określenie to po chuju gadzina. Kod 101 Grypsujący musi bronić swojego honoru przed trzema zagrożeniami ze strony personelu lub innych więźniów: agresją fizyczną. Ponieważ takie sytuacje są rzadkie. Przysięga brzmi wówczas: „Na moją wolność ukochaną!". jak i strażnikom i nie szkodzi innym grypsującym. „Jak wolność kocham!" lub „Żebym wolności więcej nie zobaczył!". jak i na zewnątrz. ewentualnie cwela. Ponieważ każdorazowe otwarcie deski sedesowej i spuszczenie wody wywołuje mały tajfun powietrzny wypełniony bakteriami. walka z cwelami i donosicielami. nie aprobowanych przez starszych więźniów. Grypsujący może jednak okraść lub oszukać frajera. czyli zamulanie się. odwołuje się do zastawki. szczególnie jeśli pracują jako korytarzowi i mają większą swobodę ruchu. Jeśli grypsującego zaatakują strażnicy. Maciej Szaszkiewicz (1997: 29) podaje również okrojoną wersję zasad: higiena. Odmowa idzie dalej i zabrania większości form fraternizacji z personelem. powinien posypywać szczoteczkę solą. strajki oraz bunty więzienne. czyli ćwiczyć mięśnie. Nie wolno mu również dotykać przedmiotów przestrzelonych. Fałszywa zastawka może doprowadzić do degradacji albo innych poważnych sankcji. Grypsujący musi umyć ręce bezpośrednio po użyciu jaruzela. które opisuję w paragrafie Zachowania. która mogłaby zaszkodzić innym grypsującym. czyli atakiem językowym. zminimalizować dyskomfort innych oraz zapobiec potencjalnej epidemii. Solidarność nakazuje współpracę grypsujących w przedsięwzięciach podejmowanych wbrew regulaminowi lub zakazom administracji. co wywiera negatywny wpływ na całą celę. która przynosi korzyść zarówno całej celi. jest dozwolona. Grypsujący powinni też wspierać protesty. Najdobitniejszą manifestacją solidarności jest utrzymywanie drożnej sieci informacyjno-handlowej. Wpadanie w depresję. powinien też ograniczyć dzienną masturbację lub całkowicie jej unikać.błędy i brak spójności: walka z komuną. gdzie dochodzi do derbów (zbiorowej masturbacji).

wnętrze batorego i chochla służąca do nalewania zupy lub kawy. koce i pościel.pomocy słabszym grypsującym . którzy podejmują głodówkę. Przykładami przedmiotów niezaprzeczalnie czystych w normalnych warunkach są umyte platery. Ostatniej zasady . Żywność bywa Kod 103 też dyskretnie szmuglowana do grypsujących. ścierka używana do czyszczenia kącika. podłoga. najczęściej i bardziej konkretnie. Słabość jest jednak rozumiana przez grypsujących szczególnie i przy takiej interpretacji zasada pomocy nabiera większego znaczenia. kiedy przedmiot czysty wchodzi w kontakt z przedmiotem brudnym. większość dóbr osobistych. Czystość przedmiotów Według klasyfikacji omawianej podczas nocnej bajery wszystkie przedmioty świata więziennego dzielą się na czyste. ubrania. betonka. ekskrementy oraz penis innego mężczyzny) nie mogą dotykać żadnej części ciała grypsującego. czyli deski klozetowej. a także własny odbyt i penis. a także platerką będąca własnością dowolnego grypsującego. Tak więc grypsujący na twardym łożu. czyli cementowy lub metalowy kwadrat wokół jaruzela. bardziej precyzyjnych ustaleń. czyli szczotki klozetowej. Zasada ta kolidowała z bardzo silną normą niedotykania penisa innego więźnia w przypadku sparaliżowanego „Janosika Podlaskiego". zlew. cweli lub przedmiotów przestrzelonych. zwłaszcza należący do lokalnej elity. Zdecydowana większość przedmiotów pod celą należy do tej stosunkowo najmniej ciekawej kategorii. Przedmioty takie można również dotykać ręką. Wszędobylskie w więzieniu słówko „przecwelenie" może oznaczać uszkodzenie jakiegoś przedmiotu. ściany. zdegradowanie przedmiotu czy też osoby do kategorii najniższej. Reguły takie mogą być odmienne w wypadku różnych przedmiotów w obrębie tej samej kategorii. zdegradowanie przedmiotu czy osoby do niższej kategorii.bezcelowe rozpoczynanie przepychanek z administracją. zrekonstruowane na podstawie wskazówek bajery. Zasadę pomocy grypsujący uznali wówczas za ważniejszą i norma niedotykania penisa została w stosunku do „Janosika" zawieszona. ponieważ może to grozić sankcjami całej celi. W typowych sytuacjach norma ta znajduje zastosowanie raczej wobec chwilowo potrzebującego lub chorego grypsującego niż permanentnie niedołężnego. blat stołu. dolna część korony. stołki. Precyzyjne reguły zmiany statusu przedmiotów przez 104 Rozdział 4 dotykanie albo wchodzenie w kontakt fizyczny innego rodzaju są złożone i idiosynkratyczne.przestrzega się bodaj w najmniejszym stopniu. dolna część berła. Miejsce słabych duchem jest w niższych kastach. Przedmioty przestrzelone (wnętrze jaruzela. Podstawowa klasyfikacja czystości stanowi jedynie pierwsze przybliżenie i punkt wyjścia do dalszych. co opisuję w Postscriptum. regularnie otrzymują przesyłki zawierające kilka papierosów lub trochę żywności. Przedmioty brudne mogą stykać się z prawie wszystkimi częściami ciała. Najważniejsze wytyczne dla grypsującego związane ze zmianą statusu. Słabość ciała zasługuje na pomoc. kubany i wiosła. jednak nie mogą wchodzić w kontakt z jedzeniem. Takimi przedmiotami są na przykład koja. Świadomy i niewymuszony kontakt fizyczny z przedmiotem niższej klasy czystości może bowiem zdegradować albo przecwelić dany przedmiot lub osobę. klapa. są jednak niejednoznaczne: • należy bardzo uważać. Żywność grypsującego może pozostawać w kontakcie jedynie z przedmiotami czystymi. natomiast słabość ducha jest godna pogardy. tygrysówa. . Jej najważniejszą konsekwencją jest możliwość zmiany statusu przez przedmiot lub osobę. brudne i przestrzelone (lub przecwelone). a także.

Przedmiot lub osobę można przecwelić nawet bez wchodzenia w kontakt fizyczny z przedmiotem przestrzelonym. których dotyka penis grypsującego podczas stosunku homoseksualnego. Tak więc świeżak. zachowuje swój status permanentnie. W razie potrzeby. jego jedzenie zostaje przecwelone. kiedy większa liczba grypsujących zostaje przymusowo przecwelona albo kiedy ważne przedmioty pod celą zostają złośliwie przecwelone. Frajera można podnieść do pozycji grypsującego. Reguły transformacji statusu obiektu są bizantyjskie. Ręka. pełne wyjątków i niespodziewanych sytuacji szczególnych. jakim jest zdrowy rozsądek. a nawet przecwelone. Klasyfikacja czystości przedmiotów i ludzi jako uniwersalna konstrukcja dająca fundamenty teoretyczne wszystkim konkretnym normom grypsowania cierpi na dwa zasadnicze problemy. Niektóre przedmioty brudne. Osoby zmieniają status podobnie jak przedmioty i reguły mobilności wewnątrzkastowej są szczególnym przypadkiem zasad mobilności między kategoriami czystości. Trójwartościowy podział przedmiotów jest ściśle związany z trójwartościowym podziałem więźniów na kasty. opisywane w następnym rozdziale.• przedmiot czysty nie powinien wchodzić w kontakt z przedmiotem przestrzelonym. a jaruzel jest głodny lub ktoś puści bączka. Paradoksalnie zatem dobra cwela są bezpieczniejsze niż dobra frajera. który nie przeszedł przez test przecwelania i zgodził się na zaspokojenie seksualne grypsującego. Okradanie cwela jest więc wykluczone. w tym również cwel. różnych norm oraz posłużyć się tak niepewnym narzędziem metodologicznym. znajomość nawet podstaw klasyfikacji daje potężną broń do ręki inteligentnemu wrogowi grypsującego. Zaskakująca. Ponieważ grypsującemu wolno spenetrować odbyt cwela podczas stosunku analnego. Z kolei przybluzganie. Jednakże większość przedmiotów przecwelonych. Nie jest więc przestrzelony. jednak lepiej tego unikać. Po pierwsze. prosty podział na kategorie czystości oraz wyliczenie reguł transformacji nie wystarcza do przedstawię . jak i ducha klasyfikacji czystości i obejmuje zestaw pytań wielokrotnego wyboru. staje się cwelem w wyniku dotknięcia penisa grypsującego. Tylko penis cwela jest przestrzelony. W myśl najbardziej radykalnej interpretacji tej zasady niemal wszystkie części ciała cwela i jego własność są nietykalne. Grypsujący musi umieć wywnioskować status przedmiotów na podstawie statusu przedmiotów pokrewnych. Podczas tajnego treningu jedynie najważniejsze przedmioty pod celą zostają przydzielone do osobnych kategorii czystości. Wielu grypsujących dla bezpieczeństwa trzyma się z daleka od cwela. przy okazji omawiania rytuału przecwelania). można go zatem dotknąć. który może jej użyć strategicznie (strategiczne przecwelenie zostanie opisane dalej. Tak więc znane nam już normy brudnej fizjologii uzyskują bardziej uniwersalne uzasadnienie Kod 67 w ramach tajnego kodu. może przecwelić człowieka. • w nielicznych sytuacjach przedmiot brudny może wejść w kontakt fizyczny z przedmiotem przestrzelonym. którą grypsujący dotykał przed chwilą swojego penisa. a raczej zmusza cwela do utrzymywania dystansu w stosunku do nich. Kandydat na grypsującego może usłyszeć pytanie: „Do jakiej kategorii przedmiotów należy odbyt cwela?". jako że nawet własny odbyt grypsującego nie jest takim przedmiotem. Do wyjątków należą te części jego ciała. reguły oczyszczania bywają wprowadzane ad hoc. ale poprawna odpowiedź na takie pytanie brzmi: „«Odbyt cwela» jest przedmiotem brudnym". zostaje oczyszczona po prostu dzięki umyciu. Rozumowanie jest następujące. Ostateczny egzamin na grypsującego kładzie nacisk zarówno na literę. mogą czasem zostać oczyszczone i awansować do wyższej kategorii. przedmioty życia codziennego czy nawet pogodę. kiedy więzień je. Po drugie. Na przykład. Przedmioty należące do więźnia niższej kategorii mogą otrzymać status czystości odpowiadający pozycji tego więźnia. Z pewnością nie jest on przedmiotem czystym. bowiem ulega przecweleniu.

po czym odzyskuje czystość po umyciu. który wyeliminuje większość kłopotów. Spróbujmy zebrać najbardziej istotne zmienne i zbudować precyzyjniejszy model. zarówno status przedmiotów. że może zostać dotknięty inną. biorący pod uwagę wszystkie istotne zmienne i zachowujący zgodność ze znanymi nam normami konkretnymi. Wreszcie kolejny problem może wynikać z niekompletnej informacji. zależy od kontekstu i podlega interpretacji przez starszych. Trywialnym przykładem jest plater. Spróbujmy opracować bardziej precyzyjny schemat czystości. nie oznacza. Grypsujący może przyblu-zgać podłodze w celi i uczynić ją przez to tymczasowo przestrzeloną. Znów. Gdyby grypsujący sporządził listę wszystkich typowych przedmiotów pod celą w konkretnym momencie i gdyby miał kompletną informację o swoim otoczeniu. Problemy zmiany czystości w czasie. Wiele takich reguł. Penis właściciela jest przedmiotem brudnym z jego punktu widzenia. W specjalnych okolicznościach takie normy mogą zostać zawieszone lub potraktowane liberalnie. kanonicznym przykładem jest odbyt cwela. jak i reguły jego zmiany nie są w pełni zdefiniowane. Logika czystości przedmiotów Klasyfikacja czystości przedmiotów jest prezentowana podczas nocnej bajery jako wyczerpujący i rozłączny podział wszystkich przedmiotów na trzy kategorie. Zmiany w czasie mogą być jednak poważniejsze. innego statusu różnych części ciała oraz zależności klasyfikacji od dokonującej jej osoby są przyczyną niezliczonych problemów logicznych. że należy do ich kasty i w konsekwencji doprowadzić do zafałszowania statusu czystości swojej ręki albo platerów. może przekonać grypsujących w nowej celi. że pewien brudny przedmiot może zostać dotknięty jedną częścią ciała. części ciała i czasu. Niekompletne definicje wywołują jednak problemy teoretyczne i są źródłem radości intelektualnej dla grypsujących. wraz z regułami zmiany statusu przedmiotów. oprócz zwykłych zmian statusu przedmiotu może dojść do zmiany chwilowej. brudnym (typowy status) lub przestrzelonym (bezpośrednio po nakarmieniu jaruzela). Piętrzą zagadki. W rzeczy samej. zaś przestrzelonym z punktu widzenia innego więźnia. będący tak naprawdę zakamuflowanym frajerem lub cwelem. poprawki i problemy. których łączy pasja analizy skomplikowanego fragmentu świata. Stan czystości przedmiotu może być różny dla różnych więźniów. który po jedzeniu staje się chwilowo brudny. fakt. Ponadto. ale może zostać spenetrowany przez jego penis. Ponadto. Problemy logiczne podważają uniwersalną stosowalność klasyfikacji. Prowadzi to do kłopotów natury logicznej. ma na celu dostarczenie prostego wyjaśnienia różnych konkretnych norm oraz uzasadnienia przypadków degradacji. szybko pojawiają się wyjątki. Debaty grypsujących przypominają sesje prawników lub znawców Talmudu. Na okres nocnej godziny policyjnej ręka X-a zmienia swój status na przestrzelony (ze względu na możliwość masturbacji lub nawet przypadkowego dotknięcia własnego penisa przez X-a). Przy naginaniu norm do własnych interesów nierówności wewnątrz kasty grypsujących uwydatniają się najsilniej. niepełnej informacji. Ręka grypsującego X-a może być z punktu widzenia grypsującego Y-a przedmiotem czystym (bezpośrednio po umyciu). Zamiast klasyfikacji w postaci relacji jednoargumentowej . szczególnie dotyczących przecwelania. Z kolei status czystości niektórych przedmiotów zmie Kod 107 nia się cyklicznie w czasie. Reguły zmiany statusu tworzą nowe problemy. których pomysłowe rozwiązanie dostarcza satysfakcji. wówczas prosta trójwartościowa klasyfikacja mogłaby okazać się wystarczająca. który nie może zostać dotknięty ręką grypsującego. Niestety.68 Rozdział 4 nia złożoności odpowiednich norm i zachowań. Na przykład grypser. Podział ten.

Pomińmy również problemy związane z brakiem kompletnej informacji. statusu brudnego jako zalecenie unikania kontaktu (jeśli to możliwe). Nadanie przedmiotowi statusu przestrzelonego rozumiane jako zakaz wchodzenia z nim w kontakt. Przedstawiona niżej lista zachowuje jednak oryginalne sformułowanie warunków. W niektórych przypadkach względna siła frajerów zostaje uzwględniona explicite i reguła pozwala na rozluźnienie danej normy. powiedzmy zachowania wobec cwela. Źródła kłopotów (niekompletne definicje czystości i reguł zmiany statusu) nie są rozpoznane explicite w ramach nocnej bajery. Norma określająca poziom czystości przedmiotu oparta na powyższych zmiennych wygląda następująco: Rozdział 4 P jest {czysty. przestrzelony} dla C należącej do y-a w S. Klasyfikacja czystości jest odpowiedzialna za dużą część zachowań. Owe cztery zmienne są wystarczające. Y . Precyzyjne zrekonstruowanie reguł transformacji statusu czystości przedmiotów byłoby jeszcze bardziej skomplikowane. Niezgodność ogólnego aparatu opisowego i konkretnych norm jest ewidentna w niezliczonych przypadkach. penis X-a jest brudny dla ręki y-a poza policyjną. zalecają je lub go wymagają. (3) jeżeli X=Y. penis X-a jest przestrzelony dla każdej części ciała Y-a. Norma (2) jest równoważna zaleceniu powstrzymania się od dziennej masturbacji. Zachowania zabraniają jakiegoś działania. penis X-a jest czysty dla ręki y-a podczas policyjnej. S . aby zdefiniować większość konkretnych norm odwołujących się do czystości przedmiotów bez wprowadzania pojęć ad hoc. Z kolei najważniejsze normy opisujące stan czystości penisa więźnia są zależne od okoliczności i można je zrekonstruować następująco: (1) jeżeli Ay Y. zalecane. status nie zmienia się w zależności od sytuacji. Norma (3) zezwala na masturbację w godzinach nocnych. Podczas nocnej bajery zachowania omawia się w blokach tematycznych. Niektóre z nich zostały opatrzone krótkim komentarzem lub informacją o względnej sile normy. Listę imperatywów można skrócić. że powyższe normy zyskują klarowną interpretację. Norma (1) zabrania dotknięcia penisa innego więźnia jakąkolwiek częścią własnego ciała. W wypadku niektórych. takich jak berło. C . gdyż na przykład nakaz podjęcia akcji ze zbioru A jest równoważny zakazowi podejmowania akcji ze zbioru Ac (zbiór wszystkich pozostałych akcji nie należących do A). intuicją i umiejętnością przeprowadzania skomplikowanych rozumowań.posłużmy się relacją czteroargumentową. Dzięki nim możemy teraz zrekonstruować poziom czystości kilku przedmiotów życia więziennego. pozwalają na nie. Konsekwencją prób wyjaśnienia i uproszczenia jest wielka liczba idiosynkratycznych reguł zachowania. premiują zaś obdarzonych inteligencją. brudny. Kod 70 Zachowania Zachowania oznaczają w bajerze precyzyjne normy szczegółowo regulujące pewien aspekt zachowania grypsującego w konkretnych sytuacjach. (2) jeżeli X=Y. {zabronione. a statusu czystego jako zezwolenie na kontakt sprawia.zmienna sytuacyjna opisująca okoliczności zewnętrzne. tożsamości więźnia lub jego części ciała. Tak więc reguły odnoszące się do wielu .dowolna część ciała grypsującego. Komplikacje intelektualne towarzyszące problemom związanym z czystością przedmiotów dyskryminują więźniów mniej lotnych.dowolny grypsujący. Zachowania są sformułowane w postaci imperatywu: w sytuacji x i (lub) w stosunku do obiektu w. przy założeniu warunku y. dozwolone. Berło jest zawsze przestrzelone. P .dowolny przedmiot mający jakiś status czystości. wymagane} jest v. które łączy wspólny element.

po komendzie: „Nie szamać" i podczas godziny policyjnej. który ocalił życie grypsującemu. wymagane: stosowanie się do norm brudnej fizjologii (zob.sytuacji czy przedmiotów rozpatruje się podczas szkolenia wielokrotnie. po dotknięciu własnego penisa lub po karmieniu albo pojeniu jaruzela. frajerach i stole. który wyszedł na spacer. Niektóre zachowania opisano szczegółowo wcześniej i również je pominięto. lekarz. cwelom. Wizyta u wychowka zalecane: unikanie kontaktu. zabronione: rozdzielanie przez korytarzowego-cwela. kiedy jaruzel jest 70 Rozdział 4 głodny lub. Ręka innego więźnia zabronione: podawanie ręki frajerom. aby chronić innych grypsujących przed przecweleniem. wyjątki: nie wolno podawać ręki zaraz po karmieniu jaruzela lub rano przed jej umyciem. oczekiwane jest anonsowanie przejścia za pomocą okrzyku: „Zważka!". przy okazji rozmów o jedzeniu. o których dyskutuje się w trakcie nocnego szkolenia. by kontrolować jego aktywność i utrudnić donoszenie personelowi. Kod zabronione: podpisywanie in blanco czystej kartki papieru (filipinka). dozwolone: okradanie frajera. Powtórzenia. czy grypsuje przed podaniem wyciągniętej ręki. Niekiedy są one opatrzone krótkim komentarzem: żywność zabronione: przebywanie w bezpośrednim kontakcie z przedmiotami brudnymi lub przestrzelonymi. na pytanie: „Grypsujesz?" w tej sytuacji jest dozwolona krótka odpowiedź: „Tak". Własna ręka wymagane: natychmiastowe umycie jej rano. aby wyschły. z wyjątkiem sytuacji szczególnych. Na przykład zachowanie. szczególnie niebezpieczna: ręka cwela. Łaźnia wymagane: trzymanie odpowiedniego dystansu względem innych więźniów. w korytarzu (ze względu na niebezpieczeństwo przypadkowego pierdnięcia). Poniższa lista zawiera więc stosunkowo niewielką część reguł. wyjątki: brat. dokładny opis na s. ogólnie. zostawianie smrodek (skarpetek). jest to trik stosowany podobno rutynowo przez administrację. jedzenie zabronione: na spacerniakach. 96-97). personelowi i różnym kategoriom gości z zewnątrz. wymagane: wyjście na spacer. wymagane: zapytanie innego więźnia. jest omawiane trzy razy. Okolica jaruzela zabronione: stąpanie boso. które zabrania jedzenia z frajerem przy jednym stole. Penis innego więźnia zabronione: dotykanie go lub bycie przezeń dotykanym. prawnik grypsującego. kiedy nie wychodzi on na spacer z grypsującymi. jest to najbardziej niebezpieczny obiekt pod celą!. dozwolone: podawanie ręki innemu grypsującemu. a także by zapobiec zemście ze strony przypadkowo przecwelonego grypsującego. niekiedy zabronione: rozdzielanie przez korytarzowego-frajera. ojciec. w sytuacji dużego tłoku zasłanianie penisa ręką. Spacer zalecane: zostawanie na czas spaceru z frajerem lub cwelem. oczywiste reguły związane z klasyfikacją czystości przedmiotów oraz reguły mniej istotne zostały tu pominięte. kiedy jest rozkminiana afera wymagająca konfrontacji albo zeznań świadków. filipinka może zostać następnie wykorzystana .

zalecane: zmuszanie frajera do sprzątania celi. podczas gdy grypsujący śpi na sianku. że tabu dotykania własności grypsującego przez frajerów stawało się coraz silniejsze w miarę upływu czasu.podczas przesłuchania lub przekonywania innego więźnia. -2 Wydaje się. w najbardziej radykalnej wersji: dotykanie kluczy. Wizyta u lekarza zalecane: unikanie wizyt. dotykanie platerów grypsujących. wyjątek: niektóre dobra osobiste cwela są niedotykalne i nie wolno ich kraść. trzymanie cwela w obrębie jaruzela. który dobrowolnie zgodził się zaspokoić seksualnie innego więźnia. że składający podpis współpracuje z administracją. 74 Rozdział 4 Cwel większość reguł mających zastosowanie do frajera stosuje się też do cwela. który nie zgodził się dobrowolnie na świadczenie usług seksualnych. Przypadkowe albo złośliwe przecwelenie przez frajerów lub personel . zajmowania się kostką i praniem2. Wejście do celi frajerskiej wymagane: siadanie na klapę i żądanie przeniesienia do celi grypsującej. przykrycie stołu kocem. Frajer zabronione: jedzenie przy jednym stole z grypsującymi. dozwolone: zmuszanie do stosunku homoseksualnego. jeśli do przeniesienia nie dochodzi. zabronione: przecwelenie siłą świeżaka. zalecane: w sytuacji. Klucze do celi zabronione: trzymanie kluczy w ręku. trzymanie platerów wspólnie z grypsującymi. w czasie którego grypsujący przyjmuje postawę dominującą. ale nawet prać bielizny grypsującego (Kamil Miszewski. z wyjątkiem sytuacji szczególnych. Ta ostatnia czynność była już w latach osiemdziesiątych zabroniona. jak i mył ich platery (zob. najlepiej oralnego. jeśli zapisuje się na nią frajer lub cwel z danej celi. Wojciechowski 1981). Z kolei około roku 2000 frajer nie mógł nie tylko dotykać platerów. w której wspólne jedzenie z frajerami przy jednym stole jest nieuniknione. uzasadnienie tej reguły odwołuje się do symbolicznego znaczenia klucza do celi jako narzędzia zniewolenia.zarówno prał bieliznę złodziei. aby podać strażnikowi. fraternizowanie się z grypsującymi. żarówka pod celą zabronione: spowodowanie spięcia dla zabawy. spanie na pryczy nad grypsującym. przydzielenie mu kobiecego imienia i mówienie o nim „ona". W latach pięćdziesiątych frajer był traktowany bardziej jako służący . wymagane: zmuszanie cwela do sprzątania jaruzela i jego okolicy oraz jedzenia na klapie jaruzela. zalecane: lekkie samouszkodzenie (przecięcie żył). świeżak dozwolone: przecwelenie świeżaka. podnoszenie ich z podłogi. by kontrolować jego działania. zapisanie się na wizytę. wymagane: utrzymywanie go w nieświadomości tajnych transakcji przeprowadzanych w celi oraz jej kanałów komunikacyjnych. spanie na pryczy. e--mail do autora). dozwolone: okradanie i oszukiwanie go.

9. ponieważ mógłby on podczas wykonywania owej czynności przypadkowo dotknąć penisa cwela i się przecwelić. rzucenie się na okno). W efekcie tych odpowiedzi otrzymują blachę w czoło i pytania zostają ponowione. do egzaminu. Znajomość zachowań i reguł czystości jest zazwyczaj testowana jednocześnie.8 i 13. który uratował mi życie. Struktura władzy. Wiele pytań egzaminacyjnych wymaga twórczego zastosowania wyuczonych reguł. zalecane: w sytuacji ewidentnego zagrożenia. P: wyruchałeś cwela. wymagane: w sytuacji ewidentnego zagrożenia wezwanie krzykiem o pomoc innych grypsujących. sankcje i mobilność między kastami . czytelniku. że odbyt cwela jest przedmiotem brudnym. Kod 113 wiedzi (O) na przygotowane pytania (P). Prawidłowe odpowiedzi 4 Najbardziej popularne pytania egzaminacyjne z celi 13. P: nieznany ci więzień oferuje uścisk dłoni. ponieważ mogłem dotknąć swojego penisa nieświadomie podczas snu. P: a jeśli nie masturbowałeś się ostatniej nocy. Pytania. są sformułowane następująco4: (1) czy grypsujący może nasrać na chuj cwelowi? (2) czy cwel może nasrać na chuj grypsującemu? Świeżący zazwyczaj odpowiadają „tak" na pierwsze pytanie i „nie" na drugie. czytelniku. że mogłem masturbować się w nocy i gdybym ich nie umył. podobnie po przypadkowym lub złośliwym przecweleniu. Zestaw wybrany dla ciebie dotyczy ręki: P: komu możesz podać rękę? O: innemu grypsującemu. Przygotuj się. a przez jego nieformalną wersję w celach 7. Komisja egzaminacyjna budzi cię w środku nocy i oczekuje błyskawicznych odpo 3 Przez regularny nocny trening bajery przeszedłem w celach 6. czy grypsuje. co robisz? O: pytam go. bez szans na pomoc: lekkie samookaleczenie (podcięcie żył. na które odpowiedź może być negatywna lub pozytywna. przypadkowo przecweliłbym innego grypsującego. Podsuwając tę wskazówkę. dotknięciu penisa. P: co powinieneś zrobić bezpośrednio po obudzeniu się? O: natychmiast umyć ręce. a nie przestrzelonym. 75 Rozdział 4 są bowiem dokładnie odwrotne. zostawiam cię. czy nadal musisz umyć ręce? O: tak. bratu. Standardowa para pytań łączących wiedzę z zakresu czystości przedmiotów i zachowań bada znajomość istotnej kwestii stopnia czystości odbytu cwela. P: dlaczego? O: dlatego. w których może pojawić się większa liczba frajerów. Grypsującemu nie wolno „nasrać na chuj cwelowi". Pytania są bardzo przewrotne. ojcu. lekarzowi. Uzasadnienie odpowiedzi na drugie z pytań wykorzystuje znany już nam fakt. podczas policyjnej i rano przed jej umyciem. prawnikowi. 10 i 12. a kandydat musi wyrecytować wszystkie związane z nimi reguły zachowania lub przejść przez krzyżowy ogień pytań3. P: jakim przedmiotem jest ręka cwela? O: przestrzelonym. czy możesz uścisnąć jego rękę na znak wdzięczności? O: nie. Egzaminator wymienia konkretny obiekt czy sytuację. sam na sam z problemem wydeduko-wania prawidłowego uzasadnienia. P: kiedy ręka grypsującego jest przestrzelona? O: po karmieniu jaruzela.zalecane: unikanie niebezpiecznych miejsc i sytuacji.

ustala sankcje za poważniejsze wychyły i zawiesza czy też modyfikuje normy. Sankcję za poważniejsze wykroczenia stosuje się natychmiast. rozstrzyga spory wśród szamaków. Sytuacja taka oznacza podejmowany przez grypsujących wysiłek szukania winnych. ubliża. woła ze spacerniaka. może również doprowadzić do poważniejszych sankcji. stanowiących przypadkowe tło wodza. sankcje są niemal automatyczne. Przezgredzone małolatki przyjeżdżają z Iławy do Barczewa i kontynuują swoje spory. czyli obciążać zeznaniami swoich wspólników. Sankcje za wykroczenia słowne albo mniejsze wychyły wypłaca się na miejscu. wizyty wychowawcy. rozpoczyna się rozkręcanie afery. Celem większej afery może być potwierdzenie. walnięcia w piec czy zwykłe przyburaczenia karze się ustnym upomnieniem. domów dziecka i Iławy. tworzą historię (Niesiołowski 1989: 98-99). którą dzisiaj strzygł. raporty. przebacza. Podekscytowany „Tygrys" wykręca aferę i kontaktuje się z „Fryzjerem". puka w ścianę. Starszyzna w celi inicjuje testy dla świeżaków. którym bezpośrednio podlega. Gdy niezbędne jest dojście do prawdy. Posiadana przez lokalną elitę władza interpretacji norm i arbitrażu konfliktów przekłada się na lukratywne zyski. Ale na nich też spływa trochę splendoru i chwały. co z kolei jest utrapieniem Kod 115 dla pozostałych więźniów. Struktura władzy obejmująca starszyznę i mącicieli jest hierarchiczna i obejmuje poziomy celi.Wszyscy grypsujący pilnują przestrzegania kodu. Mąciciel usiłujący przybrać pozę dyktatora mógłby szybko pójść do wora i zostać frajerem. jeśli winowajcę można jednoznacznie określić. jak i niektórym frajerom oraz administracji. są obecni przy dzianiu się wielkich spraw. Wieczorem „Kaczor Donald" sygnalizuje. Życie mąciciela jest pełne ciężkiej pracy i poświęcenia: Z wodzem szamaków jest cały czas pod celą napięcie. gdyby jakaś mocna grupa jego podopiecznych zdecydowała się na wykręcenie mu afery. że dostał tylko trzy szufladki. oddziału oraz więzienia. Scenariusz afery lżejszego kalibru wyglądałby następująco: „Tygrys" spod celi 15 dał „Fryzjerowi" pięć szufladek herbaty i poprosił go o dostarczenie towaru tego samego dnia „Kaczorowi Donaldowi" spod 35. że ostatnią celą. Do sytuacji takich dochodzi. cieszą się ogólnym poważaniem. W takiej celi częste są kipisze. Wódz często ma też adiutantów. Bez przerwy ktoś podaje gryps. próby narzucania pewnej interpretacji albo zbieranie dowodów mających świadczyć. że nastąpiło naruszenie norm potencjalnie zasługujące na surową karę. komuś grozi. bo wódz prowadzi nie kończące się nawijki przez lipo. obiecując mu za fatygę jedną szufladkę. Korupcja jest jednak do pewnego stopnia ograniczana wskutek silnych norm braterstwa wśród grypsujących i intensywnej konkurencji o władzę. Jeśli zostanie złamana jedna z najsilniejszych norm. oni też dostają często raporty i idą na kabarynę. marny intelekt czy niechęć do akceptacji norm. z reguły małolatów z długim stażem poprawczaków. wskazująca na brak czujności więźnia. chorągiewą lub zdecydował się chlać. interpretuje ich wyniki. W przypadku wątpliwości lub konfliktu norm interpretacji dokonuje starszyzna (lokalna elita) albo mąciciel (lokalny przywódca grypsujących). W przypadkach mniej poważnych lub bardziej wątpliwych sankcje zależą od kontekstu i od idiosynkratycznej interpretacji starszyzny. Adiutanci przejmują za wodza grypsy w lipie i w jego imieniu odpowiadają. Grypsujący powinien znać jedynie tożsamość starszyzny albo mąciciela. Duża częstotliwość wychył i przyburaczeń. Mniej poważne wychyły. Ten wyjaśnia. gdy więzień zdecyduje się świadczyć usługi seksualne innym więźniom lub kiedy zostaje rozkminiony jako kapuś. Tożsamość najważniejszych przywódców grypsujących jest jednak trudna do ukrycia i szybko staje się znana zarówno grypsującym. była . marchewą albo blachą. że pewien grypsujący jest donosicielem. którzy angażują się w to najbardziej. Ci.

takiej jak składanie raportów administracji o życiu pod celą lub donoszenie na współlokatorów. Gdyby „Fryzjer" został uznany za winnego kradzieży jednej szufladki. „Zorro" potwierdza. ze wiem o tym. Problemem jest. „Pierdol się. Odpowiedziałem. grypsującego czy też frajera. że test jest fikcją. że zatrzymał jedną szufladkę dla siebie jako rutynową zapłatę. rzadko komunikowaną świeżakom: test jest maskaradą. ażeby brać udział w chrzcie i miałem prawo odmówić. czy „Zorro" i „Fryzjer" powinni otrzymać tylko jedną szufladkę na dwóch. W tym momencie „Tygrys" ma w ręku wszelkie wymagane informacje i decyduje. ruro!".76 Rozdział 4 30. ponieważ jestem zbyt długo w więzieniu. ale mimo wszystko odmawiam wyjścia. wspólnie z obydwoma zdegradowanymi świeżakami. że test narusza ich godność. który reprezentuje lokalną społeczność grypsujących. bluzga pod adresem degradowanego więźnia i puszcza mu rytualną wiąchę: „Idź do wora. Do wora może też pójść grypsujący po wykryciu popełnionej przezeń poważnej wychyły. następuje wskutek negatywnego wyniku chrztu albo bardzo słabych wyników gierek i innych testów. „Kaczorem Donaldem". że: „«Student» nie kwalifikuje się do testu i został dołączony do grupy w wyniku pomyłki". żołądek lub blacha w czoło. Kod 117 W trakcie chrztu popełniłem najgłupszy błąd całego okresu uwięzienia. Niedoświadczeni wafle uważali. Dowolna kombinacja bluzgów jest dozwolona. Kiedy dwóch świeżaków będących przede mną w kolejce zostało ceremonialnie zdegradowanych na środku stodoły. podczas przygotowań do chrztu. Wziął sobie jedną szufladkę i poprosił korytarzowego „Zorro". nawet tak jednoznacznych jak chrzest. częstych w sytuacji niekompletnie zdefiniowanych kontraktów. Jeden z owej trójki wkrótce przyniósł mi wiadomość. moimi waflami. który ucierpiał. że otrzymał towar od „Zorra". kiedy idzie do wora i zostaje frajerem lub świeżaka. Dochodzi teraz do targów między „Tygrysem". „Spadaj na chuj!". aby ten dostarczył resztę podczas obiadu. „pizdą" czy „pizdolizem". Zamiast . Decyzję o odmowie podjąłem wcześniej. Koturnowy charakter chrztu stał się w tym momencie oczywisty i ostatni świeżak czekający w kolejce przeszedł go automatycznie. Moim błędem nie była wcale odmowa udziału w chrzcie. Odmowa była tylko demonstracją lojalności z waflami. zawsze podlega interpretacji ze strony starszyzny lub mąciciela. Starszyzna. Ceremonia kończy się na mocnych słowach i kilku uderzeniach. Mieszkańcy stodoły usłyszeli. po kolejnej naradzie. kiedy zostaje przecwelony. zakomunikowała swój zaskakujący werdykt. pomimo pewności. a potencjalna afera jest ewidentnie mniej poważna. na znak solidarności ze świeżo upieczonymi frajerami odmówiłem wzięcia udziału w chrzcie i wyjścia na parkiet. Test został zawieszony i trójka lokalnej starszyzny zarządziła naradę specjalną. że nie doszło do kradzieży. czy też grypsujący. byle była dobitna i pomysłowa. Pójście do wora Degradacja świeżaka do roli frajera. „Kaczor Donald" spod 35 potwierdza. Grypsujący. frajerze jebany!". „Zorrem" i „Fryzjerem". jego wychyła również mogłaby się skończyć pójściem do wora. czy też po jednej na głowę. niż przypuszczał. Zwolniono mnie z testu. spuszczeniem lub schowaniem do wora. nikt nie zostanie pobity. że jest „brudnym chujem". nazywana pójściem. Porażka w testach. Dwie najpoważniejsze sankcje spotykają świeżaka albo grypsującego. Kardynalnym błędem była nasza wspólna wcześniejsza decyzja o solidarnej odmowie. Symbolicznemu przybluzganiu towarzyszy mocne uderzenie pięścią w twarz. „Kindybał ci w szamot!" lub „Chuj ci w dupę. frajerze pierdolony!". Nieszczęsny delikwent może się dowiedzieć. by bawić się w takie historie. W przeciwieństwie do przecwelania podczas pójścia do wora nie dochodzi do silniejszej agresji ani aktów seksualnych. Zostałem oficjalnie uznany za zbyt doświadczonego więźnia.

że zapewne byłem zbyt wartościowym kompanem dla lokalnych oligarchów. że frajer powinien niezwłocznie udać się do lekarza. Mąciciel miał kłopoty z trzustką podobne do moich. Być może jeszcze istotniejsze było wsparcie cichego więźnia nie należącego do starszyzny. że podniesienie zostaje zainicjowane nawet bez jego starań. Gdyby „Fryzjer" został uznany za winnego kradzieży herbaty. Do podniesienia może dojść jedynie wówczas. W czasie późniejszej analizy wydarzeń doszedłem do wniosku. Samookaleczenie. co obniża ryzyko kary ze strony administracji. starszyzna często konkuruje o prawo do organizowania testów mogących wykreować frajerów. który mu przy-bluzgał. 118 Rozdział 4 a będącego podobno mącicielem całej Rakowieckiej. strajk głodowy lub odmowa pracy mogą zostać uznane za wystarczające. który poinformował mnie w tajemnicy o fikcyjnym charakterze testu. gdy popełniona wychyła nie była zbyt ciężka. traktowanego przez nią z ceremonialnym szacunkiem. Ponieważ ceremonii pójścia do wora towarzyszy tylko umiarkowana przemoc. Konsekwencją zyskowności spersona-lizowanej degradacji i następującego po niej podnoszenia poszkodowanych jest dostarczenie starszyźnie motywacji do nadmiernego degradowania. Dowody na twardość muszą być istotnie przekonywające. degradacji dokonuje konkretny grypsujący. Zyski kryją się w możliwości podniesienia poszkodowanego. Gdybym został frajerem. podkreślający potencjalną tymczasowość jego przynależności do frajerów. Posiadanie swoistej stajni poszkodowanych może być zyskowne dla grypsującego. W efekcie obaj zostali frajerami. udzieliłem mu kilku rad i dałem część swoich lekarstw. Podwyższa to jego szanse na podniesienie. w wypadku zbyt małej liczby frajerów. Warunkiem koniecznym podniesienia jest skiciorowanie (wycofanie) bluzgu przez grypsującego. Degradacja użytecznego doradcy zdecydowanie nie leżała w jego interesie. Niekiedy poszkodowany może zaimponować starszyźnie swoim zachowaniem do tego stopnia. Kod Poszkodowany ofiarowuje też grypsującemu. „Tygrys" mógłby przybluzgać mu i zostać jedyną osobą. nauka mogłaby się zakończyć. Jeden z grypsujących niechcący zmiażdżył mu palec prowizorycznym młotkiem. zbyt łatwo zgodziłem się z ich naiwnymi argumentami. Starszego. papierosów albo pieniędzy. Pierwszego dnia na stodole doszło do naszej przypadkowej rozmowy.skutecznie namówić ich do poddania się testowi. a także rozpoczęła procedurę podniesienia go do grypsującego. Kiedy starszyzna dowiedziała się o incydencie. Zaskakujący werdykt starszyzny nie był prezentem. zadecydowała. Często stawianym warunkiem jest też zademonstrowanie przez poszkodowanego wyjątkowej twardości w sytuacji realnej próby. Od tego czasu rozmawialiśmy dużo o naszych problemach ze zdrowiem. Na mojej stodole pewien frajer zgłosił się dobrowolnie do pomocy grypsującym przy całonocnym projekcie wykuwania przebitki (dziury na przestrzał w ścianie). „Fryzjer" mógłby również otrzymać status poszkodowanego. Do grypsującego. uczyłem grać w brydża. a ja sam otarłem się o degradację. symulowaniu chorób i samookaleczeniach. Ewidentnie mąciciel zaufał mojej znajomości przedmiotu. Degradacja jest spersonalizowana. a także. Mogłaby ona bowiem ujawnić strażnikom plany przebitki. aczkolwiek do ceremonii tej dochodzi rzadko. przecwelenie innego więźnia. którego był pasjonatem. do stwarzania pretekstów do degradacji. i potencjalnych świadków . gdyż podczas jednego ze spacerów ujawnił mi nawet plan samookaleczenia. w której mocy byłoby przywrócenie „Fryzjera" do grona grypsujących. aby mnie zdegradować. Dowiedziawszy się o jego kłopotach. Krwawiący frajer dzielnie zniósł ból i zdecydował się nie zapisywać na wizytę u lekarza. który już uprzednio grypsował. który przybluzgał frajerowi. czyli prostowania lub dźwigania go. Podnosi się więźnia. kiedy frajer nie chce grypsować na wejściu. lub starszyźnie obfity okup składający się z herbaty. Z wyjątkiem sytuacji.

znacznie częstsze w aresztach śledczych niż w zakładach karnych. Ponadto brakuje motywacji do personalizowania przecwelania. nie słyszałem nigdy o przypadku podwójnego podniesienia. Więźniowie potencjalnie podatni na przecwelenie seksualne padają ofiarą testu przecwelania w areszcie i trafiają do zakładu karnego już obarczeni piętnem. jak się wydaje. Gwałt mający na celu jedynie przecwelenie więźnia jest wszak zabroniony przez normy zachowania. ale bardziej dramatyczną ceremonią i konsekwencją najpoważniejszych wychył. odbywa się ceremonia podniesienia. że podniesienie zdarza się tylko raz. • obsikanie albo wysmarowanie ekskrementami. Wszyscy grypsujący w celi powinni uczestniczyć w prze-cweleniu. jako że piętno cwela jest nieusuwalne. Dwiema moż5 Sytuacja z celi 13. gdzie przecwelenie stanowi zazwyczaj karę za donoszenie. • włożenie na głowę korony zdjętej z jaruzela. jeśli w ogóle cokolwiek dostaje. zwolniono mnie z więzienia przed zakończeniem całej sprawy5. przecwelania dokonuje się z użyciem przestrzelonego przedmiotu. w konsekwencji gwałtu. Z kolei donoszenie pojawia się po dłuższej socjalizacji do norm więziennych i w sytuacji dłuższych interakcji między więźniami. Przyczyny takiego stanu rzeczy są zapewne dwojakiego rodzaju. wszystkie bluzgi skiciorowane. • dobrowolne dotknięcie czy też wzięcie do ust penisa innego więźnia. Podniesienie nie usuwa jednak całkowicie piętna. a także eliminuje chęć Kod donoszenia na współwięźniów. • wypłacenie parola. pełnomocnik odczytuje ją z grypsu lub wygłasza za niego. do których dochodzi po wyroku. Jej zaletą w porównaniu z tradycyjnymi metodami był mniejszy udział przemocy. co redukowało potencjalne kary dla stosujących ją grypsujących. Scenariuszy przecwelenia jest wiele: • zanurzenie głowy lub ręki więźnia w j aruzelu i spłukanie wody. • pokropienie berłem zanurzonym w jaruzelu. Kiedy cały materiał dowodowy jest gotowy. Ostatnia z opisanych metod była przedmiotem ożywionej debaty na Białołęce w marcu i kwietniu 1985 roku. Niekiedy dołączają się do nich również frajerzy i za kooperację otrzymują stosowną nagrodę. Niestety. Więzienna maksyma mówi. W podobnej sytuacji bluzgający staje pod presją ze strony innych grypsujących i często zadowala się niewielkim okupem. Następnie wszyscy grypsujący z danej celi ceremonialnie ściskają prawicę poszkodowanego i wypowiadają pod jego adresem kilka przyjaznych słów. Przecwelenie Przecwelenie jest mniej częstą. . znaczniej rzadziej. • umycie zębów szczoteczką wysmarowaną ekskrementami. a poparcie starszyzny lub mąciciela zapewnione albo kupione. a jeśli siedzi w innej celi. Bluzgający wygłasza pochwalną mowę o poszkodowanym. Przecwelanie motywowane seksem jest. W pierwszej sytuacji więzień zostaje cwelem po oblaniu testu przecwelania albo. 120 Rozdział 4 liwymi przyczynami przecwelenia jest zgoda na wyświadczenie usług homoseksualnych innemu więźniowi i donoszenie. Kod grypsujących zostawia niewiele miejsca na dowolność. Kiedy wychyłę stanowiło donoszenie. Kolektywna degradacja rozkłada odpowiedzialność za udział w rytuale bardziej drastycznym niż wsadzanie do wora. W rzeczy samej.natychmiast rozesłano grypsy. to znaczy uderzenie penisem po twarzy lub innej części ciała. • wytarcie twarzy ścierką do sprzątania kącika.

Świeżak zostaje więc cwelem. Świeżo zdegradowany grypsujący może w napadzie rozpaczy rozpocząć domino. Warunek świadomości i dobrowolności dał grypsującym do ręki pewną formę obrony. który mógłby służyć do szantażu lub względnie łatwego przecwelania niewygodnych grypsujących. koroną albo ścierką. co było możliwe. a także mają motywację.Ogromnym problemem dla kodu grypsujących jest możliwość strategicznego przecwełenia grypsującego przez personel lub administrację. Kontakt fizyczny. jak seppuku w przypadku zhańbionego samuraja. w których mogliby zostać zaatakowani i przecweleni przez frajerów. co mógł. gdy grypsujący zostanie dotknięty. jeśli tak zadecyduje starszyzna celi. Warunek ten implikuje bowiem. staje się cwelem. czy był dobrowolny i świadomy. aby dokładnie zbadać rzeczywistą przynależność kastową więźnia. aby unikać kłopotów oraz szukać informacji o zagrożeniach. Tak więc grypsujący w zakładach karnych często unikają miejsc. Aby zdegradować grypsującego albo całą ich grupę. ponieważ dotknął penisa grypsującego świadomie i dobrowolnie. ażeby uniknąć przecwelenia. może prowadzić do przecwelenia. Wątpliwości są często interpretowane na niekorzyść przecwelonego. aby uniknąć przecwelenia. aby poprzez degradację wyrównać status. kiedy pewne formy działań prowadziły nieodwracalnie do przecwelenia bez względu na okoliczności. Rozwiązaniem tego dylematu jest bardzo surowe traktowanie każdego przypadku wątpliwego. Warunek świadomości i dobrowolności powstał jako modyfikacja surowszej normy z początków grypsowania. Najważniejsze podczas analizy konkretnego przypadku jest ustalenie. W obliczu groźby przecwelenia przymusowego albo w sytuacji przecwelenia nieświadomego grypsujący może ocalić swój honor i przynależność kastową. . Uzasadnienie radykalizmu tej normy przedstawiane w czasie nocnej bajery jest niezwykle interesujące i jednoznacznie wskazuje na rozpoznanie problemu motywacji przez starszyznę. że świeżak bez przymusu zgadza się na wyświadczenie usługi seksualnej. Pewnym rozwiązaniem dylematu strategicznego przecwelania jest wprowadzenie warunku świadomości i dobrowołności w procesie przecwelania. w której niegrypsujący albo przedstawiciel administracji mógłby wobec grypsującego bezkarnie dokonywać aktów uznanych przez innych grypsujących za obelżywe. Strategiczne przecwelanie było również przeprowadzane przez niegryp Rozdział 4 sujących lub cweli. wystarczyło obrzucić ich w łaźni kałem. Powszechnie znana twarda postawa starszyzny dostarcza grypsującemu motywacji do zwiększenia starań. Samouszkodzenie dobitnie potwierdza. opisane dokładniej w Postscriptum. Wielu grypsujących uznaje jednak samookaleczenie za metodę ocalenia honoru równie sensowną. czy grypsujący zrobił absolutnie wszystko. Automatyczne przecwelenie w takiej sytuacji dałoby wrogom grypsowania potężny oręż do ręki. jeśli dokona samouszkodzenia. Powstał jako reakcja na rozgrypsowywanie stosowane przez administrację w końcu lat sześćdziesiątych. Efektem ubocznym wprowadzenia warunku świadomości i dobrowolności jest zmniejszenie motywacji grypsujących do walki o swój honor w sytuacji zagrożenia. atakując całą celę swoim penisem. Jakiś oszalały kot może rzucić się na grypsujących i spróbować ich obsikać. Co się jednak stanie. na przykład w łaźni. penisem niegrypsującego lub zhańbiony w jakikolwiek inny sposób przez wrogich mu frajerów czy administrację? Grypsujący może zostać znienacka zaatakowany berłem. zanim zaakceptują jego deklarację. że grypsujący rzeczywiście zrobił wszystko. który podczas przecwelania zgodził się dotknąć penisa grypsującego. Nacisk na świadomość i dobrowolność kontaktu łagodzi nieco działania grypsujących podczas testu przecwelania i ogranicza liczbę gwałtów w więzieniu. a także uczynienie odkupienia bardzo kosztownym. Świeżak. Z kolei całkowite zignorowanie działań podejmowanych przez niegrypsujących mogłoby doprowadzić do paradoksalnej sytuacji. nawet jeśli powstają wątpliwości.

jej inteligencji. nie skażając ich więziennymi konotacjami.Problemy wywołane przez możliwość przecwelenia strategicznego zostały tylko częściowo rozwiązane przez wprowadzenie warunku dobrowolności i świadomości. Słowo „kiszczak". Szczę Bajera 125 śliwy i podniecony twórca przez cały wieczór obmyślał warianty pierwotnego pomysłu. Więźniowie nieustannie usiłują wzbogacić bajerę dowcipnymi terminami i regułami. podobnie jak kod zachowania. Kod Możliwość dyskrecjonalnej degradacji sprawia. oznaczającego gumkę. Urok tego słowa czytelnik doceni pełniej po przeczytaniu niniejszego rozdziału i po zapoznaniu się z regułami zastępowania różnych wersji słowa „ciągnąć" słowem „targać". typowe czynności i sytuacje. Doświadczeni więźniowie ze wszystkich kast biegle posługują się tym słownictwem i potrafią płynnie przechodzić z języka polskiego na jego więzienną wersję. stanowiące bajerę półtajną. nikt nie jest w pełni bezpieczny przed konsekwencjami nagłego ataku albo rozkręconej afery. Przypisywanie obiektom więziennym nowych nazw pozwala postawić granicę między życiem na wolności a życiem w więzieniu i zakonserwować sens słów wolnościowych. jest nie tylko rubasznym rechotem z dobrego kawału czy radością tworzenia i bawienia się słowem. Udało mu się przeforsować uznanie słowa „gumka" za obraźliwe i wypłacanie za każdorazowe jego użycie blachy. To. unikanie tworzenia sobie wrogów i bycie użytecznym dla każdego. zawiera specjalne nazwy wszystkich najważniejszych składników życia więziennego. składa się z warstw o różnym stopniu tajności. co stymuluje aktywność lingwistyczną więźniów. reguły oraz . i zastanawiał się nad możliwymi zastosowaniami. Nazwy bajery. Z kolei przypisywanie sytuacjom więziennym specyficznych nazw dostarcza więźniom iluzję kontroli i poniekąd uśmierza niepokój. „Roztargawka" stała się sensacją wieczoru. psychiczne stany umysłu i role administracyjne mają swoje nazwy. Nikt nie może być pewien dnia ani godziny. że niekoniecznie trzeba ją stosować do opisu świata wolnościowego. pomysłowość nazewnicza i umiejętności konwersacyjne są w więzieniu niezwykle cenione. Słownictwo. Części ciała. Śladem tej funkcji bajery jest zasada. Wiadomość o nowym słowie poszybowała poprzez okrzyki okienne po całym więzieniu. stażu więziennego i innych zmiennych. Surowe warunki środowiska i obezwładniająca deprywacja nagradzają sztukę odtwarzania obrazów zwykłego życia. nazywające śmierdzącego bączka nazwiskiem ministra spraw wewnętrznych. że normy grypsowania są mniej precyzyjne. Sama reguła decyzyjna: „Kiedy przecwelić?" jest niejasna i podatna na interpretację. a w życie każdego grypsującego wprowadza nieusuwalny element przypadku. Poziom znajomości słownictwa więziennego jest funkcją roli społecznej osoby. Więzienne porzekadła jako najlepszą obronę przed degradacją zalecają staranne budowanie swojej reputacji. interesującego słowa: „roztar-gawka". umeblowanie celi i inne przedmioty więzienne. Takie groźby nie budzą jednak sympatii. W celi 13 byłem świadkiem stworzenia nowego. co się postrzega jako raj utracony. każdego złośliwy los może znienacka dotknąć swoim przestrzelonym palcem. Niektórzy grypsujący starają się zapewnić sobie bezpieczeństwo i ujawniają chęć dominowego odwetu: „Jeśli ktokolwiek mnie przecweli. ja przecwelę wszystkich wokół siebie". tematem rozmów i dowcipów. Rozdział 5 Bajera Słownictwo i bajera półtajna Bajera. mniej już udane. Niższy personel więzienny również nieźle włada baj erą półtajną i często jej używa podczas rozmów z osadzonymi. jest powszechnie uważane za arcydzieło bajery. Jej operacjonalizacja zależy w dużym stopniu od kontekstu sytuacyjnego i lokalnego rozkładu sił. tego. formowanie mocnych koalicji. Werdykt: „Degradacja" lub „To nie jego wina" należy do innych. Dobra znajomość bajery.

że bajera jest niemal kompletnym językiem obcym. upokarza. takie jak „członek" czy „palec". błądzące gdzieś na pobrze-żach naszej świadomości albo należące do intymnego kodu dzielonego jedynie z naszymi ukochanymi. nawet bije. pomaga więźniom w utrzymaniu dystansu mentalnego do ich tu-i-teraz. hasła penis i wagina w Słowniku podstaw bajery. powiedzmy. nie sposób oprzeć się refleksji o nieumiejętności świata wolnościowego mówienia o sprawach intymnych i gigantycznej skali stłumienia spraw fizjologii i seksu. Słowa „członek" czy „palec" nie są jednak wystarczająco zabawne. nie będzie starał się ukryć tego faktu ani szukał eufemizmów. jak żona odmówiła mu najważniejszego z praw małżeńskich. Ciało więźnia. 81 Rozdział 5 W codziennym użytku jest kilka tuzinów różnych nazw penisa. Na przykład „bat" pojawia się tylko przy okazji „strzelenia z bata" (masturbacji). pierwszą empiryczną generalizację sformułowałby szybko. Analizy osiągnięć seksualnych lub ich braku wypełniają codzienne przyjacielskie pogawędki i stymulują interakcje społeczne. Stosowanie synonimów słowa „penis" zależy od kontekstu. Powie krótko i dosadnie: Spierdoliło się i dostałem szlaban na pizdę. są analizowane i opisywane z bezwzględną otwartością godną raportu Kinseya. 2 Komentarz „Boksera" wygłoszony w celi 7. używanych z fantazją i wielką kreatywnością. Ich niezgrabna obecność przypomina grypsującym. na przykład „łysy towarzysz". nadbudowanym jedynie na podstawowych regułach gramatycznych języka polskiego. aż mnie coś w chuju swędzi2. Terminy i zachowania erotyczne. z jakim w konwersacjach wolnościowych wypowiada się słowa „ręka" lub „noga". a domniemana kontrola nad życiem jest wielką iluzją. żeby. Bajera przedrzeźnia. Jeśli badacz zainteresowany bajerą otrzymałby zgodę na umieszczenie w celi dyskretnej kamery. Brutalna szczerość. Stary garucha. „ugryzł się w palec". zaś „bolec" w czasowniku „zabol-cować".pseudonimy ułatwiają też zachowanie sekretu w rozmaitych sferach komunikacji więziennej oraz odróżniają grypsujących od innych kast. „ogór" w zwrocie „zakisić ogóra". Zauważyłby mianowicie. że zwykłe fizjologiczne i lingwistyczne tabu są pod celą nieobecne. że w gruncie rzeczy są bezsilni. Kiedy minie pierwszy szok zetknięcia z brutalnym językiem więziennym. są praktycznie martwe. W swoich konwersacjach więźniowie odnoszą się do fizjologii i seksuologii naturalnie i bez większej ekscytacji. Jej potencjał pozwala na opisanie świata z perspektywy więziennej z użyciem własnego . Po wysłuchaniu jednego z preludiów Chopina wzruszony więzień może wyznać z głębi przepełnionego zachwytem grypsującego serca: Kurwa wasza mać. Drugą obserwacją naszego badacza byłoby to. Jeszcze inne terminy. W więzieniu jest się wolnym od wolnościowej niewoli językowej. jest w centrum uwagi. Niezdolni do przyjęcia tego bezkompromisowego stylu rozmowy o męskich sprawach marnie sobie radzą w więzieniu. Inne. aby ich używać w opisach zachowań lub sytuacji seksualnych. wraz jego codziennymi fizjologicznymi i seksualnymi czynnościami. opowiadając o rozpadzie małżeństwa i o tym. ale to piękne. Niektóre występują niemal wyłącznie w zwrotach idiomatycznych. chadzają często w redundantnych parach. Nieustannie się ich 1 Zob. przede wszystkim podczas wieczornych opowieści o wolnościowym raju. Niewiele mniej określa waginę1. Nazwanie kogoś „członkiem grupy grypsujących" lub poproszenie go. jest bluzgiem i dlatego podobne zwroty są zabronione. Takie słowa jak „chuj" czy „pizda" są wymawiane nieomal z podobnym brakiem emocjonalnego zaangażowania. Opanowanie terminologii więziennej jest pierwszym krokiem do przecięcia pępowiny łączącej z wolnością.

słownictwa. W bajerze, w zgodzie z hipotezą Whorfa, szkło powiększające jest przykładane do wszystkich komponentów życia więziennego, które na wolności znaczą niewiele. Brakuje natomiast nazw niektórych ważnych obiektów wolnościowych. Słowo „krzesło" nie ma w bajerze odpowiednika i powód jest banalny: w więzieniu nie ma krzeseł. Z kolei słowo „stołek", oznaczające jeden z najważniejszych mebli pod celką, ma w bajerze swoje odpowiedniki: „fikoł" lub „fikołek", będące w powszechnym użyciu. Bajera dostarcza bardzo precyzyjnego i oszczędnego języka na opisanie sytuacji więziennych. Kiedy po wyjściu z więzienia studiowałem różne więzienne badania ankietowe, uderzyła mnie rozwlekłość i nieadekwatność języka, którego używały. Przyjrzyjmy się takiej oto historyjce z pewnego kwestionariusza badań więziennych, która została następnie wykorzystana do zadania kilku pytań: Po ostatnim transporcie doszło do wojny między dwoma nowymi a resztą celi. Kiedy Wąsik ogłosił spacer, przybastowali na chwilę. W czasie spaceru ktoś rzucił na dół dla nowo przybyłych dwie paczki papierosów. Wąsik nie zauważył, kto je podniósł, więc zapowiedział, że przerwie spacer, jeśli nie znajdzie się winowajca. Nikt na to okiem nawet nie mrugnął, więc kazał wszystkim wracać pod celę. W powyższej opowieści terminów więziennych używa się dość przypadkowo i miesza z wolnościowymi. Popatrzmy, jak skraca się jej długość po przetłumaczeniu na prawdziwą bajerę i usunięciu zbędnych informacji (Marek M. Kamiński 1988: 2): 82 Rozdział 5 Po przerzutce była zadyma z dwoma nowymi. Przybastowali przed spacerem. Na spacerniku fąfle przerzucili im dwie ramki szlugów. „Wąsik" na kogucie nie jorgnął się. Nikt nie przykapował, to skrań-cował spacer. Jeśli jednak funkcja wizji kamery nie działałaby i nasz badacz mógłby tylko słuchać, niejednokrotnie nie byłby w stanie przypisać różnym konwersacjom jakiegokolwiek sensownego znaczenia. Znajomość słownictwa niewiele by pomogła, jako że bajera jest w znacznym stopniu uzależniona od kontekstu. Znajomość otoczenia fizycznego osoby mówiącej, która odnosi się do przedmiotów obecnych w tle i używa wieloznacznych określeń, jest często niezbędna dla sensownej interpretacji. Najrozmaitsze odmiany i wersje słów takich jak „kurwa", „skurwysyn", „pierdolić", „pierdolony" oraz, w mniejszym natężeniu, „chuj", „dupa", „pizda", „jaja" i „gówno" są najważniejszymi składnikami komunikacji. Kombinacje tych słów użyte w konkretnym kontekście mogą przenosić bardzo różne znaczenia. Przyjrzyjmy się mojej ulubionej konstrukcji językowej, majstersztykowi bajery, jednemu z najbardziej niezwykłych zdań, które usłyszałem w życiu: Kurwa twoja mać, ta kurwa pierdolona wkurwia mnie jak skurwysyn!3 Zdanie powyższe można zrozumieć jedynie w kontekście, w którym zostało wypowiedziane. Oznaczało ono głęboką frustrację mojego koleżki z powodu problemów z wodą w kranie. Poza specyficznym kontekstem sytuacyjnym, w którym zostało wypowiedziane, znaczenie sekwencji słów natychmiast się rozpływa, zaś to samo zdanie mogłoby zostać użyte na oznaczenie wielu sytuacji zwyczajowo uważanych za diametralnie różne. Jego tłumaczenie na niekontekstowy język polski mogłoby wyglądać tak: „Mój drogi przyjacielu, jestem bardzo zdenerwowany tym, że znów zabrakło wody w kranie!". 3 Wypowiedź „Małolata" zanotowana w celi 8. Bajera 129 Elementem bajery półtajnej są ksywki, czyli pseudonimy. Większość grypsujących przynosi je ze sobą z wolności lub otrzymuje na wejściu. Tajne reguły bajery ograniczają ksywy grypsujących i zazwyczaj frajerów do takich, które nie mogą zostać zinterpretowane jako ubliżające, ale cwelowi rutynowo nadaje się imię kobiece. Mimo że ksywki nie stanowią

żadnej tajemnicy pod celą, to jednak grypsujący starają się je chronić przed personelem. Pomaga to zachować w tajemnicy tożsamość wysyłających grypsy lub krzykiem przekazujących wiadomości do kumpli albo wspólników z innych cel („«Diabeł» z Białołęki, «Smok» pucuje się do lipa"). Typowa ksywka zawodowego przestępcy jest zazwyczaj bardzo luźno powiązana z jego powszechnie znanymi charakterystykami i odnosi się do neutralnych symboli, obiektów, zwierząt czy narodowości. Oto przykłady: „Chińczyk", „Francuz", „Hiszpan", „Cygan", „Melon", „Tarzan", „Diabeł", „Tygrys", „Reagan", „Smok", „Śledź", „Wilk", „Goryl", „Książę", „Hidalgo". Ksywa „Hitler", z trudem dopuszczalna jedynie ze względu na nienawiść Adolfa Hitlera do komunizmu, mogła znaleźć amatorów wśród niższych sfer braci grypsującej. Jednak takie ksywki, jak „Stalin" lub „Lenin" były uznawane za uwłaczające dobremu imieniu grypsującego i niedopuszczalne. Jeśli więzień nie dorobił się jeszcze ksywy albo nie ma żadnych specjalnie charakterystycznych cech, otrzymuje generyczny pseudonim pochodzący od jego zawodu, roli społecznej, miejsca zamieszkania czy wieku: „Taksówkarz", „Student", „Żurominiak", „Zgredzio", „Małolat". Czasem jego imię jest używane jako zastępcza lub tymczasowa ksywka. Większość gadów często otrzymywała przyjazne ksywki, takie jak „Koziołek Rududu", „Przymruż Oczy", „Cygan", „Jogi", „Kwadrat", „Mruczek". Strażnicy z reguły odkrywal i swoje ksywki po jakimś czasie i bywało, że nieprzyjazne przezwiska stawały się przyczyną wzmożonej agresji wobec więźniów. Podsumowując: najważniejsze cechy bajery półtajnej to alternatywne słownictwo, nacisk na zjawiska więzienne - szczególnie fizjologię i seks — a także duża zależność znaczenia wypowiedzi od kontekstu. Ksywki chronione przed wścibskimi strażnikami zostają jednak zazwyczaj przez nich rozszyfrowywane. 83 Rozdział 5 Role i etykiety językowe Gresham M. Sykes (zob. 1999) w swojej pionierskiej pracy opisał fascynującą galerię rozmaitych ról więziennych. Stwierdził, że etykietowanie i wyposażanie ról w stereotypowe właściwości stanowi jedną z głównych funkcji bajery więziennej. Poprzez scharakteryzowanie typów zachowania według najważniejszych wymiarów deprywacji więziennej więźniowie tworzą sobie „skróty intelektualne, które kondensują szeroką gamę ich doświadczeń w strukturę możliwą do ogarnięcia" (ibid.: 86). Choć same nazwy i znaczenie owych ról językowych zmieniają się w zależności od więzienia i innych zmiennych, wydaje się, że stanowią one centralny element subkultury więzień amerykańskich (zob. na przykład Clemmer 1940; Sykes 1999; Schrag 1961; Heffernan 1972; Bowker 1977; Thomas, Petersen 1977). Role „przydziela się na podstawie nieformalnych obserwacji więźniów oraz oceny zachowania i wypowiedzi danego więźnia w wielu rzeczywistych i zaaranżowanych sytuacjach" (Garabe-dian 1963: 144). Nie przydziela się ich sztywno. „Więźniowie mogą odgrywać jedną rolę w fabryce, a inną w [odmiennych okolicznościach]" (Sykes 1999: 106). W polskich więzieniach przydział najważniejszych ról społecznych jest zrytualizowany. Etykiety grypsującego, frajera i cwela, będące efektem przydziału, zmieniają się bardzo rzadko, a pewne kierunki zmian są nawet wykluczone. Przypisanie więźnia do danej kasty jest najważniejszym skrótem intelektualnym dla jego kompanów. Inne cechy mają podrzędne znaczenie. Niemniej jednak istnieją stereotypy ról oparte na obserwacji. Stereotypy ról językowych są formułowane podobnie jak w więzieniach amerykańskich, to znaczy motywuje je depry-wacja seksualna i materialna, a także postawy wobec innych więźniów i administrację. Nazwy ról są częścią bajery półtajnej. Najważniejszą z etykiet jest kapuś, nazywany też konfidentem. Grypsujący zakładają, że wszyscy frajerzy i cwele są potencjalnymi informatorami i izolują ich informacyjnie w celi.

Potwierdzony kapuś, niezależnie od swojej przynależności kastowej, jest traktowany bardziej surowo i może nawet zostać zmuszony do opuszczenia celi. Frajer, który donosi, blokuje so Bajera 131 bie szansę na podniesienie. Tak więc mimo braku formalnej kasty kapusiów etykieta ta dostarcza więźniom wartościową informację i często służy jako podstawa działania. Inne niższe role są tymczasowe. Zdecydowanie najbardziej uniwersalna jest rola świeżaka, opisana szczegółowo wcześniej. Świeżak apropaka drażni uszy kompanów takimi zwrotami jak „a propos" lub „przepraszam, koledzy, czy mógłbym skorzystać z toalety?". Jest przedrzeźniany („Ą, ę, bułkę przez bibułkę") i albo zaprzyjaźni się z baj erą, albo skończy jako frajer. Zamule-niec, który cicho lamentuje nad utraconą przeszłością lub wegetuje na pryczy w depresyjnym stuporze, zostaje frajerem jeszcze szybciej. Podstępny i groźny chorągiewa-grypser jest byłym frajerem lub cwelem, który w nowej celi czy w nowym więzieniu mniej lub bardziej udanie pretenduje do roli grypsującego. Jego rola zostaje zidentyfikowana, kiedy jest rozkminiany. Niektóre nazwy wywodzą się od nietypowych charakterystyk więźnia. Skakaniec, nazwa lekko pogardliwa, oznacza grypsującego, który nie w pełni panuje nad emocjami i pozwala im wpływać na swoje zachowania. Nazywany czasem urką albo kopytkarzem skakaniec może mieć obsesję na punkcie przestrzegania kodu i szukać nawet najmniejszych wykroczeń, by wykręcić aferę. Z reguły niewiele mu się udaje i jest postrzegany jako niepewny partner w bardziej złożonych przedsięwzięciach. Kiedy jego hałaśliwość pod celką przekroczy granice tolerancji i wejdzie w kolizję z interesami najpotężniejszych szermierzy, staje się dobrym kandydatem na degradację. Kot, ekstremalna wersja skakańca, jest więźniem, którego agresywność i nieprzewidywalność graniczy z szaleństwem. Kot jest pierwszy do kłótni o pietruszkę i gotów do samookaleczenia dla zabawy. Może być zarówno grypsującym, jak i frajerem. W pierwszym przypadku jego pozycja wśród grypsujących jest niepewna i szansa na degradację duża. Z kolei nieprzewidywalność reakcji kota-frajera mityguje nieco zachowanie grypsujących. Szczególnie wartościowe dla kota jest posiadanie żółtych papierów, dokumentów psychiatrycznych potwierdzających jego niepoczytalność. Żółte papiery dają kotu nieco wytchnienia od męczących demonstracji szaleństwa i są częstym celem wytrwałych zabiegów frajerów i cweli, którzy próbują tej drogi ucieczki ze swojej żałosnej sytuacji. Dwóch kotówfraje Rozdział 5 rów lżejszego kalibru, z którymi się zaprzyjaźniłem, wyznało mi po pewnym czasie, że ich bezcenny status, potwierdzony przez dokumenty, był efektem precyzyjnie przeprowadzonych operacji4. Koszty, jakie ponieśli, były ogromne: odpowiednio, pół roku udawania głuchoniemego i długa seria samouszkodzeń. Tak więc ta droga nie jest otwarta dla każdego. Odgrywanie roli kota wymaga wielkiego hartu i odwagi. Na szczytach więziennej hierarchii nie ma już teatru. Jest brutalna walka o władzę. Najważniejsze role wśród grypsujących oznaczają miejsce więźnia w lokalnej hierarchii władzy. Mąciciel, opisany wcześniej, jest przywódcą grypsujących na poziomie celi, oddziału lub więzienia. Jest ostatnią instancją, jeśli chodzi o interpretowanie norm, zarządzanie sankcji i rozstrzyganie konfliktów. Towarzyszy mu zazwyczaj świta kilku łapiduchów, wykorzystywanych przezeń do pomocy technicznej w organizowaniu komunikacji i zadań specjalnych. Kiedy powyższe funkcje sprawuje się kolegialnie, członek takiego kolegium jest zwany starszym. Tymczasowa rola kierownika zadymy to rola więźnia, który jest w trakcie rozkręcania jakiejś afery lub którego zadaniem jest profesjonalne rozkminianie afer. Mianem zadymiarza określa się też czasem bardziej wyrafinowaną wersję skakańca, bardziej skutecznie potrafiącego obrócić w zysk znajomość kodu i bajery i wykorzystać przeciw

kompanom. Nie rozkręca afer losowo, jak skakaniec, ale raczej starannie upatruje łatwych i bogatych ofiar. Łotr między łotrami, przybierający pozę Katona grypsowania, poluje z zimną krwią. Jego celem może być naiwny świeżak, który używa pasty do zębów Spearmint, otrzymanej w paczce Amnesty International, którego można oskarżyć o samoprzecwelenie się „miętową spermą". Może też zauważyć obrazek biedronki zdobiący mydelniczkę świeżaka i oskarżyć go o cichą współpracę z efemeryczną kastą biedron, wrogą grypsującym. Niemal wszyscy mąciciele i członkowie starszyzny mają wszystkie cechy zadymiarza. Na stodołach i w więzieniach karnych istnieją wyspecjalizowane role związane z przydziałem obowiązków i kompetencji w ramach danej społeczności. Gajowy, pełniący służbę podczas 4 „Książę" w celi 9 i „Kot" w celi 12. Bajera 85 tygodniowej zazwyczaj gajówki, może mieć za zadanie sprzątanie celi lub obsługę przebitek i innych kanałów informacyjnych celi. Rozkminiający, będący sformalizowaną wersją zadymiarza, profesjonalnie zajmuje się zbieraniem materiału dowodowego do afer i ich wyjaśnianiem. Niektóre etykiety istotne dla postrzegania więźnia nie są związane z miejscem w strukturze więziennej, lecz odnoszą się do jego twardych charakterystyk. Najważniejsze z nich są oparte na standardowych zmiennych socjologicznych, takich jak region pochodzenia, profesja kryminalna czy wiek. Więźniów pochodzących z tego samego regionu kraju nazywa się ziomkami albo ziomalami. Hanysi to Ślązacy, pyry to poznaniacy, centusie lub lajkoniki to krakowiacy, gorole pochodzą z Podhala itd. Dziesioniarz, od nazwy odpowiedniego paragrafu kodeksu karnego, oznacza specjalistę od rozboju dokonywanego z użyciem broni lub innego „niebezpiecznego narzędzia". Dziewioniarz, mniej ryzykowna profesja z punktu widzenia kar przewidzianych w kodeksie, dokonuje rozboju z użyciem pięści. Pajęczarz jest pogardliwą nazwą złodzieja małego kalibru, wyspecjalizowanego w okradaniu strychów i piwnic. Doliniarz, jego bardziej wyrafinowany kolega, penetruje kieszenie swoich ofiar. Określenie pizdą karmiony oznacza alfonsa. Twarde etykiety odzwierciedlają także wiek. Małolat nie ukończył jeszcze dwudziestego pierwszego roku życia. Gdy to nastąpi, małolat przezgredza się. Zgred lub zgredzik oznacza zarówno więźnia pełnoletniego, jak i starszego, bliskiego emerytury. Herod to bardzo stary zgredzie Małolatka często siedzi w osobnych celach. Petka odnosi się do pierwszy raz łapanych, a erka - recydywistów. Charakterystyczną cechą najbardziej doświadczonych grypsujących jest ich ogromna elastyczność w odgrywaniu rozmaitych ról, czyniąca z nich mistrzów psychologii stosowanej. Zaprzyjaźniając się w więzieniu z rozmaitymi dziwacznymi typami, po pewnym czasie odnosiłem wrażenie, że ich rola jest elementem przemyślanej maskarady. Żaden kot nie był prawdziwym szaleńcem, ale jedynie więźniem bardziej predysponowanym do odgrywania zachowań rutynowo przypisanych kotom. Agresywny zabijaka odgrywał swoją rolę ze względu na 86 Rozdział 5 wyobrażone korzyści płynące z takiej właśnie, upatrzonej etykiety. Wszyscy chorzy na szpitalce symulowali niektóre albo, rzadziej, wszystkie objawy. Chłopak z niedorozwojem umysłowym wykorzystywał pomysłowo swoją przypadłość do uwiarygodnienia prowadzonej gry. Odgrywania niektórych ról grypsujący uczy się zresztą z nocnej bajery. Dowiaduje się, jak brać na huki świeżaka - zastraszać go w celu przetestowania, a także bez ryzyka towarzyszącego kradzieży pomóc części jego dobytku zmienić właściciela. Wykorzystuje seksualnie cwela i bierze udział w handlu więziennym. Umiejętność zmiany roli i jakość odgrywania różnych ról są silnie skorelowane ze statusem grypsującego. Wytwarza to silną

po latach spędzonych za kratkami. będącą jednym z największych sekretów subkultury grypsowania. Przede wszystkim jednak bajera ma swoistą gramatykę. Bajera tajna. zachowaniami i klasyfikacją czystości. a czasem nawet nieświadome przybluzganie grypsującemu bywa poczytywane za wielką zniewagę. Najbardziej obraźliwymi bluzgami są bezpośrednie i jednoznaczne deklaracje typu: „Wbijam ci chuja w dupę!" albo „Pierdolę cię!". które muszą być stosowane z użyciem takich słów. biorąc pod uwagę ograniczenia czasu. kobiety. Doświadczenie w odgrywaniu rozmaitych ról uodparnia grypsujących na zastraszanie i inne przejawy agresji. „pizdą" itd. potrafi zrekonstruować niektóre elementy tajnego kodu. Co prawda niektóre reguły przedostają się do outsiderów. lub Bajera 1 takowe zastępują. miejsca. aby nie zostały uznane za bluzgi. Bluzgiem jest wszystko to. strategia często stosowana przez świeżaka na wejściu. Bezpośrednie i jednoznaczne bluzgi stosuje się rutynowo podczas rytualnego posyłania do wora czy przecwelania. Ponad wszystko grypsujący uczy się kalkulować i optymalnie reagować na wydarzenia. zaś sztuka przeklinania rozkwita w więzieniu jak nigdzie indziej. „rurą". „pizdoli-zem". które są dodatkowe w stosunku do zwykłych reguł gramatycznych języka polskiego. Pierwszy z nich zawiera zwroty dopuszczalne. Rozkład ważności słów jest w bajerze inny niż w języku polskim i do najpopularniejszych terminów należą nazwy sytuacji i przedmiotów typowych dla więzienia. co mogłoby porównać grypsującego do cwela. które neutralizują jego negatywne znaczenie. który nie przeszedł przez tajny trening (albo przedstawiciel administracji) ma niewielkie szanse nauczenia się całego skomplikowanego systemu wyłącznie dzięki obserwacji. Ogólna zasada jest następująca: grypsujący zamiast niedopuszczalnego słowa powinien użyć zamiennika z bajery lub skrańcować zdradzieckie słowo dodatkowymi terminami. Gramatyka bajery zawiera reguły. w tym przekleństwa. funkcjonariusza administracji więziennej czy aparatu ścigania lub komunisty. Jest skonstruowana wokół pojęcia znieważenia honoru grypsującego i ściśle związana z zasadami. Podstawową cechą reguł bajery jest podzielenie zbioru wszystkich fraz wolnościowych na dwa podzbiory.presję uczenia się nowych technik i sprawności. w zależności od miejsca i czasu. w tym techniki kradzieży i rabunku. kodu i bajery. Nawet sugestia takiego porównania może zostać uznana za obrazę. a inteligentny frajer. kapusia. w nieco mniejszym stopniu. Pozostałe zwroty czy przekleństwa. Konfrontację postrzega się jako jedną z wielu rutynowych sytuacji wymagających odpowiedniej reakcji. „kurwą". jednak przypadkowe tworzenie przekleństw. Gramatyka bluzgu Bajera więzienna nie jest jedynie równoległym do języka polskiego słownikiem zdeformowanej polszczyzny. Używanie takich przekleństw jest dobrze widziane. Celowe. Warianty tych bluzgów mogą nazywać więźnia (pierdolonym) „cwelem". „lesbą". Reguły definiujące niedopuszczalność danego zwrotu mogą być sztywniejsze lub luźniejsze. Gramatyka bajery operacjonali-zuje pojęcie bluzgu za pomocą długiej listy słów uznawanych w pewnych sytuacjach za obraźliwe oraz konkretnych reguł. Efektem może być walka albo pobicie i degradacja bluzgającego albo obrażonego. sygnalizuje wyłącznie całkowitą nieznajomość reguł bajery. Jednak więzień. Używanie niedopuszczalnych bluzgów jest również zabronione w neutralnym kontekście codziennej konwersacji. a także. nazywane bluzgami lub przybluzganiami. są niedopuszczalne. Rozdział 5 . Takie bluzgi stanowią wiąchę i ich użycie nie pozostawia żadnych wątpliwości co do intencji bluzgającego.

Na przykład zwroty „posuń" albo „posuń się" sugerują „posuwanie" cwela. kobieta i seks analny penis miałem stosunek mieć stosunek. Wybór najważniejszych bluzgów. kobieta prostytutka cwel. Na przykład nazwanie kogoś „pizdą" jest poważnym bluzgnięciem. Aby jednoznacznie wykluczyć chęć ubliżenia rozmówcy. których stosowalność bajera ogranicza do cweli. Fraza ta jest wszechobecna. „Siądź na piździe" także jest dość obcesowym. Tak więc grypsujący nie może poprosić innego grypsującego: „Ciągnij!". „Pociągnij ten koc" eliminuje wieloznaczność. a cały zwrot jest jeszcze mocniejszym bluzgiem niż proste: „Ciągnij". Każde wyłączenie danego słowa z dozwolonego zakresu ma odpowiednie uzasadnienie. „Pociągnij ten koniec" jest natomiast niewłaściwym skrańcowaniem. które doprowadzają do przypadkowych spięć. nie posiadające w języku polskim żadnych negatywnych konotacji. na przykład słowa „przesuwka". aparatu ścigania. znaczenie w bajerze oraz sugerowany zamiennik lub skrańcowanie (w nawiasach ostrokątnych) 137 bluzg znaczenie lub skojarzenie w bajerze sugerowany zamiennik lub skrańcowanie ładny daj mi kochany ciągnij posuń pchaj koniec udało mi się mieć szczęście mały czerwony po pierdol członek pierdolę cię! kurwa jajko chłopiec schować cwel. „szczęście to ma kurwa i milicjant" penis komunista . kiedy nakłania cwela do seksu oralnego. personelu więziennego.Bluzgi pośrednie są bardziej złożone i bardziej interesujące. komunistów itd. Bez żadnych wątpliwości najważniejszym zwrotem w bajerze jest „kurwa twoja mać". „Koniec" jest bowiem jednym z wielu więziennych określeń penisa. a pełne reguły rządzące krań cowaniem są jeszcze bardziej skomplikowane. a wspomniany już wcześniej opisowy termin „pizdą karmiony" oznacza alfonsa. kobiet. niż sugeruje to tabela 2. ponieważ w więzieniu używa go grypsujący. należy raczej używać słowa „przesuń" i jego pochodnych. jednak akceptowalnym przywołaniem kogoś do porządku. penisa. kobieta cwel i seks cwel i seks oralny lub analny cwel. Z kolei jednym z najważniejszych słów pod celą jest „ciągnij". zawiera tabela 25. Słowo to jest jednak mocnym bluzgiem. Takie bluzgi są pozornie neutralnymi słowami. Krańcowanie potencjalnego bluzgu ma za zadanie wyklarowanie intencji więźnia. czyli odbywanie z nim stosunku. konfidentów. W myśl moich szacunków można ją usłyszeć pod zwykła celką nawet Bajera Tabela 2 Najważniejsze pośrednie bluzgi. Wyuczenie się wszystkich pośrednich bluzgnięć i odpowiadających im reguł jest najtrudniejszą częścią nauki bajery. aby ten pociągnął swój koc. Jest ono dozwolone tylko w wypadku niektórych bluzgów pośrednich.

„kurwa mać". Wiele synonimów penisa nie ma tak silnego ładunku negatywnego. „kurwa twa". „kurwa twoja mać" lub Rozdział 5 jego krótsze wersje. zdegradować do roli frajera przystojny daj mi <ten przedmiot >. nagradzam i karzę". Podobnie neutralne zabarwienie jak „kurwa twoja mać" ma słowo „skurwysyn". „Dla łatwego wysłowienia". skorupniak chłopaczynka. Takie słowa jak „palec". albo nieco pretensjonalne „kurwa fa" są właściwie skrańcowanymi neutralnymi przekleństwami. kurwa mać skorupiak. i dlaczego przeklinamy. stawiają przed nami niełatwą do rozwiązania zagadkę. krasny. chłopaczyna skitrać do tysiąca razy dziennie. po <tym konkretnym wydarzeniu > pierdol <to> uczestnik kurwa twoja mać. powszechnie podawana w więzieniu. Rodzina złodzieja składała się zazwyczaj z ojca pijaka i matki kurwy. W myśl pierwszej „kurwa twoja mać" ma początek w przedwojennym slangu polskich złodziei. tzn. w tym naczelnika. kobieta penis. paradoksalnie. targaj posuń <ten przedmiot >.cwel cwel. że dotknął go „palec . słowo „kurwa" jest mocnym bluzgnięciem. Nie ma żadnych ograniczeń. „Kurwa" jest bowiem jednym z najpopularniejszych określeń członków personelu więziennego. to może i bym się lepiej zachowywał". jak jednoznaczny bluzg „chuj". personel jądro cwel schować do wora. Skrańcowany bluzg to zwykłe przekleństwo. w jakim kontekście zabronione słowa stają się bluzgami. „Jestem tu. I znów. Niektóre reguły są obecne w przykładach pokazujących. „pędzel" czy „pompka" nadają się zatem do użycia w pewnych okolicznościach. komunista cwel cwel. ceglasty za. Na pytanie otwarte: „Dlaczego przeklinasz?" padają następujące odpowiedzi: „Z nerwów". Należy jednak uważać: czasownik „opędzlować" mógłby bowiem zasugerować bluzg. W rzeczy samej. odwołuje się do tekstu często ponoć wygłaszanego przez naczelników więzień: „W więzieniu jestem waszą matką: żywię was. gdybym ja się obracał w takim towarzystwie jak ty. pytania. „«Student». Druga hipoteza. Lepiej też nie mówić o kimś. używane często w znaczeniu pieszczotliwego „łobuziak" czy „urwis"6. kurwa twa. przesuń pchaj <ten przedmiot > kraniec miałem farta. to i przeklinam". lecz. i w radykalnych przypadkach cała wypowiedź może być ich jednym strumieniem. pofarciło mi się mieć farta niski. przyjarany. kopsnij ulubiony ciągnij <ten przedmiot >. jeśli chodzi o używanie przekleństw. Pochodzenie tego zwrotu wyjaśniają dwie konkurencyjne hipotezy. mikry czerwony <na twarzy >. czym są przekleństwa. Przyznanie się do takich koneksji nie było zatem obraź-liwe. kobieta.

że jest to właściwa odpowiedź. Oczekiwanym określeniem jest w takiej sytuacji po chuju gadzina. że intencją bluzgającego była obraza.Boży" lub że jego opowieść została „wyssana z palca". i przeprosinach. Jeszcze lepszą reakcją (vide przyparty do muru czarnoksiężnik rzucający na swych wrogów zaklęcie ostatniej deski ratunku). Niektórzy grypsujący całkowicie odrzucają kopytkowanie albo uważają jego . który dobrze traktuje więźniów i przymyka oko na mniejsze wykroczenia. przyzwoitym czy dobrym człowiekiem. tylko kobieta ma wargi (sromowe) itp. puzonie czy trąbce" oznacza stosunek oralny. że zakreśla on maksymalny poziom człowieczeństwa. Oferuje zatem dodatkowe środki walki ze zniewagą. jej radykalną wersją. Od czasu do czasu dochodzi w celi do nieintencjonalnych przybluzgań i najczęściej kończy się na ostrej odpowiedzi tego. ale także wprowadza bardziej surowe reguły i sankcje. Sugeruje to ostrożność w stosunku do wszystkich instrumentów dętych oraz gry na nich. Gramatyka bajery zawiera też sporo reguł i uzasadnień idio-synkratycznych. Zwyczajowym uzasadnieniem tego zwrotu jest to. tym na większy dystans możesz sobie pozwolić. jako że prowadzi do eskalacji napięcia. Takie nazwy są bluzgami i ich bluźnierczy charakter jest odpowiednio uzasadniany. której stworzenie przypisuje się łódzkiej szkole grypsowania. Jednocześnie ustala granice słownej fraternizacji z personelem. Z kolei „zagranie na flecie. Kopytkowanie może być chwilowym środkiem obronnym. tabela 3). Oprócz dodatkowych słów i norm oznacza ono radykalne przestrzeganie reguł bajery. a niektórzy grypsujący uważają kopytkowanie za bajerę właściwą. Podobnie lepiej zachować ostrożność mówiąc o wykonywaniu pompek na parkiecie albo czyn Bajera 139 ności pompowania. ale nie usuwa stygmy. pozwala odwracać bluzgi i neutralizować je. Wyśmiewanie i parodiowanie podstawowych reguł bajery jest niebezpieczne. może być stylem zachowania konkretnego grypsującego lub długoterminową normą w celi. Z poważnym przybluzganiem mamy do czynienia wówczas. a grypsujący mogą mieć jedynie siano lub pióra. Znieważony grypsujący może również wymyślić na poczekaniu odpowiednią regułę. pod czyim adresem padł bluzg. gdy nie ma wątpliwości. czyli radykalnej wersji bajery. nie może być nazwany miłym. która zneutralizuje zniewagę. na oddziale albo w całym więzieniu. które są traktowane z większym dystansem. jednak towarzyszące im reguły są mniej sztywne i różnią się między celami i więzieniami. nawet gdy konsekwencje tego są bolesne. jest zresztą niemożliwe do ustalenia. Strażnik. może być odwołanie się do reguł kopytkowania. jaki może osiągnąć strażnik więzienny. W pewnych sytuacjach wymaga się automatycznego zastosowania specjalnych słów. Wszystkie nazwy uznawane w ramach kopytkowania za bluzgi są również obecne w standardowej bajerze. (zob. aby zachować czujność przy opisywaniu lub odnoszeniu się do wszystkich przedmiotów o kształcie fallicznym. Czasem zamiast terminu „kopytkowanie" sztywniejsze reguły gry wprowadzone na krótki czas określa się jako „ostry". i przekonać bacznie obserwujące go audytorium. „sztywny" czy też „czerwony" rygor. Można zatem sformułować ogólne zalecenie. Standardowa bajera przejęła część reguł kopytkowania. Niezależnie od uzasadnień więźniowie traktują zabronione albo nakazane frazy jak idiomy i ściśle przestrzegają reguł. fujarce. „Włosy" oznaczają owłosienie łonowe. W radykalnym wydaniu bajery żadna część ciała (lub przedmiot więzienny) nie może zostać określony swoją zwykłą nazwą. Śmiertelnie znieważony grypsujący może bronić swojego honoru w walce fizycznej. Rozdział 5 Kopytkowanie wzbogaca regularną bajerę dodatkowymi regułami. jednak bez przypisywania im specjalnej rangi. Odpowiadanie zniewagą na zniewagę jest czasem złym rozwiązaniem. w przeciwieństwie do jej rozmaitych odmian i reguł ad hoc. Dokładne określenie granicy między zwyczajną bajerą a kopytkowaniem. Ogólna zasada jest prosta: im więcej wiesz i rozumiesz.

Jednak kiedy zaatakuje go werbalnie inny grypsujący. I mimo że typowy grypsujący lubi parodiować kopytkowanie. jego odpowiedź musi być jednoznaczna i wyraźna. na co może usłyszeć z abarotem i wywołać lawinowy ping-pong odwróceń wyższego rzędu. świat zamieszkany głównie przez powodowanych testosteronem małolatów.celi. jednocześnie uczy się jego reguł na wypadek. czytelniku. W celi stale kopytkującej życie zmienia się w niekończący się wyścig i walkę. Wyobraź sobie. można go odcwe-lić czy przecwelić dla zbytków. szamka wargi wewnętrzne wargi sromowe wary włosy włosy łonowe pióra. którzy nie są w sta Rozdział 5 nie mu przybluzgać. mówiąc ze zwrotem. . odbyt patrzałka. kirać (ktoś się) pyta penis zadać pytanie żartować pierdzieć zbytkować zostać przecwelony lub mieć nabluzgane.czasowo albo stale . Kopytkujący może rytualnie zneutralizować każdy bluzg dodając doń w kit lub odwrócić w stronę bluźniącego. Z kolei wypowiadający bluzg może dodać do bluzgu zwrot w kit i nawet po upływie tygodni czy miesięcy zneutralizować swój własny bluzg przez skiciorowanie. może wymruczeć pod nosem frazę ze zwrotem lub tylko o niej pomyśleć. gdyby został wrzucony do ko-pytkującej . Niemniej jednak wiele reguł kopytkowania powszechnie zaakceptowano. gała policzek pośladek polik twarz wagina. świat. Ponadto istnieją skomplikowane i często wzajemnie sprzeczne reguły warunkowej neutralizacji. zamiast głośno wypowiedzieć. Takie reguły mogą zostać wprowadzone czasowo podczas Ameryki jako środek przyspieszający edukację świeżaka. Każdy przedmiot tego świata może Bajera Tabela 3 Tajne znaczenie nazw części ciała i czynności oraz ich dopuszczalne zamienniki części ciała tajne dopuszczalny lub czynności znaczenie zamiennik głowa żołądź penisa bańka nos penis kichawa oko wagina. korzonki inne części ciała palec penis wskaźnik pierś pierś kobieca klata skóra napletek derma stopa pistolet ? szyja penis karczycho czynności jeść oddawać stolec szamać mówić pierdzieć nawijać pić oddawać mocz drynić. Zaatakowany werbalnie przez niegrypsującego. W ten sposób zyskuje pomysłowy środek obrony przeciw frajerom i strażnikom. Jedynie bluzgający ma moc neutralizacji wypowiedzianego przez siebie bluzgu. micha ucho kapuś żagiel usta zewnętrzne wargi sromowe kopara. siano. na przykład naczelnika otoczonego strażnikami. maska.zalecenia jedynie za sugestie na specjalne okazje. który typowego grypsującego przeraża bezsensowną agresją i wszechobecną przemocą. bluzgów nieodwracalnych. odbyt lico. a także możliwości czasowego zawieszania różnych reguł.

Ich krzyki ucina krótka komenda: „Czerwone powietrze". oddziały. książki. zagadki i żarty muszą przestrzegać reguł bajery. a jej gniew najpewniej obróci się przeciw struchlałemu ze strachu nieborakowi. Zagadki. Nazwanie podłogi przecwelona zmusza więźniów do przeniesienia się na prycze. marnego intelektu i. Gierki językowe oznaczają wiele rozmaitych sytuacji werbalnych.W kopytkującej celi uwaga: „Ładna dziś pogoda" może zostać zinterpretowana jako przybluzganie pogodzie. Mycie rąk po oznajmieniu: „Woda jest czerwona". są najczęściej wykorzystywane do testowania świeżaków i nowych. Mściwy okrzyk małolata: „Wbijam chuja w tego lekarza". Nie wolno jednak poddać się bez walki do ostatniego oddechu. Nawet bez rygorów kopytkowania przestrzeganie reguł zwykłej bajery jest trudnym zadaniem. nie można ich więc dotykać czy spożywać. Do pojedynków dochodzi między doświadczonymi grypsującymi. Zaatakowanemu fizycznie grypsującemu nikt nie pomoże. Nawet potrzebujący natychmiastowej pomocy mogą odmówić wejścia do przecwelonego gabinetu. jednak reputacja atakującego ucierpi podwójnie. agresja bądź atak fizyczny przegranego są interpretowane jako oznaki prymitywizmu. Pojedynki językowe Celem pojedynku językowego jest pochwalenie się własną kompetencją językową i ośmieszenie przeciwnika. aby utrzymać się w formie. ubranie. Może zostać uznany . podobnie jak gierki. Jednostronne dogryzanie i pojedynki na bluzgi są substytutami walki fizycznej. nie płacąc przy tym wysokich kosztów rzeczywistej walki fizycznej. światy. Dostrzegasz to po twardniejących spojrzeniach wokół siebie albo po prostu wtedy. Zakazane słowo lub zwrot zadziwiająco łatwo pojawiają się na czubku świeżakowego języka. Bajera 92 Bluzg otwiera wrota piekieł. Jeśli zwycięzca przestrzegał reguł bajery. wyposażenie celi mogą zostać przecwelone. Wszystkie pojedynki. usiłując uniknąć przecwelenia przez samookaleczenie lub zaatakować bluzgającego. Małolaty wskakują na tygrysówę. Ich uczestnicy cieszą się chwałą zwycięstwa albo przetrawiają gorycz porażki. co najgorsze. jako że nawet stanie na przecwelonej podłodze jest zabronione. Jeśli neutralizowanie bluzgów jest zawieszone. kucają na zlewie. patrząc jak nieczystość ogarnia ostatnie bastiony ich świata. Wówczas pogoda zostaje czasowo przecwelona i małolaty nie wyjdą na spacer dopóki żartowniś albo nieostrożny współwięzień nie ski-cioruje bluzgu. mogą spaść jak ulęgałki na przecwelona podłogę. Czasem grypsujący przystępują do pojedynku na bluzgi lub rozpoczynają sesję zagadek jako formę sparringu. z furią rzucić się na okno. „Wbijam chuja w koja" i „Pierdolę fikoły" redukuje dozwoloną przestrzeń do ścian. ostatniej kropli krwi i potu. Czasem pułapka może być bez wyjścia. Kiedy klimat celi jest przyjazny. usiłują utrzymać się na klapie. Po kilku powtarzających się wychyłach kary stają się dotkliwsze i można stanąć przed dodatkową serią testów czy gierek językowych. braku poczucia humoru. nieuchronnie doprowadzi do debaty: „Czy przecwelony lekarz może leczyć grypsujących?". Potok bluzgów z ust rozsierdzonego kopytkarza może przcwelić całe cele. Kopytkujący usiłując wytrwać na ostatnim oddechu nie przecwelonego powietrza. żadna kopytkująca cela nie wyjdzie na dwór. wrzuć w kit". Gierki i zabawy językowe Więzień staje przed pierwszą gierką językową w momencie odpowiedzi na archetypiczne pytanie: „Grypsujesz?". prowadzi do automatycznego samoprzecwelenia. Żywność. wieszają na rusztowaniu podtrzymującym zasłonkę w kąciku i błagają: „Kurwa twoja mać.wymieniają kawały czy krótkie zabawne historyjki. gdy ktoś wypłaci ci nagłą blachę w czoło. grypsujący i niegrypsujący pospołu zbytkują .

Tępa bezradność i brak polotu muszą być należycie ukarane. Od jednostronnego dogryzania znacznie bardziej wyrafinowane są starcia.. Bajera 145 Zrekonstruowany tu pojedynek słowny był efektem konfliktu podczas gry w warcaby." . „Bokser" kontra „Czacha" (1) Żeby ci gówno w poprzek stanęło! (2) Jak ci pierdolnę. W nawiasach podaję niedopuszczalne wersje przekleństw. aby w końcu jednoznacznie uciąć: „Morda. Kiedy świeżak zagapi się albo zaskoczony docinkami popatrzy z wyrzutem na złośliwca. kajdaniarzu". usłyszy: Co sie tak gapisz jak szpak w pizdę? Niski poziom realizmu opowieści świeżaka może zostać skwitowany powątpiewającym: „Jak Mańce chuj stanie". Subtelna różnica między obiema wersjami jest wyjaśniona poniżej8. Spór toczył się o to. Odzywki różnych więźniów. jakie jest dopuszczalne w warstwie słownej maksimum zanurzenia penisa „Czachy" w trakcie penetracji odbytu „Boksera". Znudzony jego perorowaniem bajermistrz może mu wreszcie przykazać: „Siądź na piździe" lub „Wytrzyj mordę o ścianę". Tera już wisz za co? Dowiaduje się też.. jednak jej nie przekraczających.to dla lotników. czy ostatni bluzg był dopuszczalny.to chłop narąbał w kalesony. które nie będzie jeszcze oznaczało przybluzgania. Odzywki mogą zostać spożytkowane zarówno podczas gry w domino. które mogłyby zostać użyte w podobnym kontekście przez niedoświadczonego więźnia. to się zesrasz tym co rok temu jadłeś! (3) Żeby ci chuj na wolności (w więzieniu) stawać nie chciał! (4) Żeby ci jedno jajko uschło (obydwa jajka uschły)! (5) Zaszyj się mendami w rudą pizdę (dupę)! (6) Chuj ci w pizdę (dupę)! (7) Chuj twojej ciotce (tobie) w dupę! (8) Jak cię słyszę. mniej czy bardziej zabawnych. to mi chuj do tyłu (normalnie) staje! (9) Chuj ci w serce (dupę)! (10) Chuj ci w dupę do połowy (do końca)! Ścięcie przekształciło się w tym momencie w pasjonującą debatę.to dla marynarzy. jak i podczas edukowania świeżaka.. a „poważnie. Sprawny fechtmistrz bajery ma podręczny arsenał odzywek.. żeś kobyle pizdę przecioł graco. w których obie strony są biegłe w bajerze.92 Rozdział 5 za prymitywnego skakańca. bo." . słysząc naiwne pytanie lub niezbyt inteligentną wypowiedź. gdzie jego miejsce. Z niewinnych połajanek szybko przekształcił się w wymianę skomplikowanych przekleństw zbliżających się o włos do granicy bluzgu." . Obydwaj bajermistrze zgodzili się ostatecznie.. Na pytanie: „Co?" pada bezlitosna odpowiedź7: Kaczka dupe mo! Pizda uszy mo! Pizda ma dno! Kiedy ukarany świeżak chce się dowiedzieć: „Za co?". słyszy: Za to. który uruchamia. że przekleństwo (10) powinno zostać skiciorowane i że jego użycie nie powinno być w ogóle dopuszczalne poza . że: „nie. „może. niezdolnego do udzielenia właściwej odpowiedzi i być iz olowany w różnych czynnościach celi. kiedy po kilku przyburaczeniach bez pardonu pokazuje mu się. głównie „Czachy" i „Boksera" w celi 7..

Przyznanie się do takiego doświadczenia wywołuje niekończące się drwiny. organie. może go ktoś zapytać: P: A Staszka Bardachę znasz? Zarówno pozytywna. przynajmniej jedna trzecia tego audytorium. składającego się z jednego grypsującego o przyciężkawym dowcipie. Można zatem życzyć wszystkiego najgorszego „ciotce" grypsującego i obrzucać ją najgorszymi bluzgami. W nieprzyjaznym otoczeniu użycie słów występujących w nawiasach mogłoby łatwo doprowadzić do konfrontacji fizycznej. jak i negatywna odpowiedź na to pytanie jest błędna. (9) i (10) użycie słowa w nawiasie mogłoby zostać zinterpretowane jako chęć przecwelenia interlokutora. Kiedy świeżak pozna już pierwsze reguły bajery. „Wbicie chuja w serce" można obronić. Co wolisz: zamiauczeć jak kot czy zaszczekać jak pies? 9 Obydwie zasugerowane możliwości są nie do zaakceptowania. że grypsujący nie ma serca. którego grypsujący skądinąd nie mają. niż ktoś zakłada i może wykluczać stosowanie podobnych trików. pomimo natychmiastowego zanotowania pojedynku na stronach czytanej właśnie książki. rozgrzani pojedynkiem i w pełni świadomi admiracji audytorium. Ośmieszony przeciwnik może również zadeklarować. o tyle strzyki dokonują mistyfikacji słownej. a z nimi surowy zakaz czynienia porównań do kobiet. są bardzo podobne do zwykłych gierek. Kiedy zaczyna się chwalić koneksjami wolnościowymi. Rutynowo stosują je w pojedynkach doświadczeni bajermistrze. że słowo „ciota" oznacza cwela. wymawiając słowo „ciotka" z opóźnieniem albo ze znaczącym przekąsem. Świeżak powinien jak najdowcipniej odmówić wykonania poniżającej czynności. Podobnie wykpiwane jest naiwne świeża-kowe chełpienie się złodziejskim doświadczeniem. ponieważ „bardacha" jest jedną z więziennych nazw muszli klozetowej. Dodatkową grę słów stanowi fakt. W przypadkach (6). jedyną różnicą jest zazwyczaj brak specjalnych akcesoriów i dekoracji. sugerując niewłaściwą odpowiedź lub błędną interpretację pytania. (7). tylko pikawę. to ty kozak jesteś! To żeś hasiory pewno też obrabiał? Hasior to więzienna nazwa kosza na śmieci. stawia przed nim następujący dylemat decyzyjny: Bajera P: A teraz będziesz miał występ. Z kolei zmodyfikowanie (3). że do przecwelenia już doszło. może zostać zaskoczony pozornie uwłaczającymi mu pytaniami: P: Jesteś zmysłowa? P: Jesteś zgrabna? . nie była wówczas świadoma. Można również grozić dokonaniem najdzikszych aktów na „piździe" grypsującego. nazywane niekiedy strzykami. (5) lub (8) przez użycie słów w nawiasie mogłoby zasugerować. Lokalna wersja bajery może być sztywniejsza. Jedno z najprostszych pytań (P). Obydwaj byli usatysfakcjonowani wykazaną zręcznością w fechtowania bajerą. (4). Z zapisu powyższego pojedynku łatwo wydedukować kilka chwytów oratorskich pozwalających na pogodzenie skomplikowanych bluzgów z wymogami bajery. Zagadki Gry językowe. O ile gierki narzucają fałszywe rozumienie sytuacji odpowiednią inscenizacją. Pojedynek na bluzgi jest igraniem z ogniem.z wyjątkiem kontrowersyjnego ostatniego przekleństwa -nie przekroczyć jej. jak blisko zakazanej strefy dotarli obaj przeciwnicy i jak zgrabnie udało im Rozdział 5 się . kierowane wyłącznie do świeżaka. że adwersarz właśnie mu przybluzgał i starać się wykręcić aferę mimo braku solidnych do tego podstaw. Podobne strategie są jednak ryzykowne.swobodnym klimatem więziennej szpitalki. frajera w delirce i mnie. W rzeczy samej. P: Eee. wówczas świeżaka i apropaki. przypominając adwersarzowi. Stąpanie po linie jest właśnie intencją wytrawnego szermierza.

z których jedno jest w bajerze przybluzganiem. choć dobre odpowiedzi (O) są łatwiejsze do zgadnięcia tylko wtedy. skąd wyszedłeś! W podobnych sytuacjach ostry wic wyśmiewający szydercę jest szczególnie ceniony. swoim członkiem" albo podobna sugeruje. „cegła" zaciśniętej pięści spadnie mu na głowę. która ośmie-szy pytanego lub łatwo może być użyta w takim celu.Atakowanie pytającego to zły pomysł. Intencja takiego testu może być zarówno wroga. Rozpoczyna się mniej lub bardziej wyrafinowane dogryzanie: „To ojciec cię zrobił członkiem? To znaczy. Lepiej się nie pieklić. która natychmiast prowadzi do triumfalnej puenty: Komentarz: Ja nie pytam cię. Wymaga się błyskawicznych i poprawnych odpowiedzi. jestem z Warszawy. a nie „z Mysłowa" lub „z Grabna"! Jeszcze bardziej bulwersująca sugestia: Rozdział 5 P: Dajesz dupy na parkiecie? powinna spotkać się z lakonicznym: O: Zapytaj jeża! Pytający ewidentnie był zainteresowany tym. co „Da jeż" we wspomnianych okolicznościach.. że przeprowadza on test. Rozdział 5 .wymienienie innej części ciała . Kolejne pytanie również wykorzystuje wieloznaczność: P: Czym cię ojciec zrobił? Odpowiedź: „No. ale i dla zbytków raczyć siebie nawzajem. a drugie neutralne. jego głowa zostanie uszczu Bajera plona o garść „siana" lub jego siedzenie skosztuje potężneg0 kopniaka. że pytany jest właśnie owym członkiem. Geresz 1986: 33): P: Siano? O: Zwiezione! P: Karczycho? O: Oszamane! P: Klata? O: Zgreda! P: Teściowa? O: Stara rura! P: Cegła? O: Wisi! Jeśli nie odpowie natychmiast poprawnie. niezła odpowiedź na pytanie o ginekologa mogłaby brzmieć: „Chcesz odwiedzić ginekologa? Zapytaj siostry. Jeśli nie znasz właściwego rozwiązania zagadki. Spodziewana odpowiedź brzmi: O: Zrobił mnie porządnym człowiekiem! Podszkolony świeżak może też w dowolnym momencie zostać zasypany kanonadą rytualnych pytań testujących jego refleks. Strategia ta jest rutynowo stosowana przez starycn wyjadaczy w odniesieniu do wszystkich pytań wyglądaj ącycri -10 Następne cztery pytania pochodzą z celi 7. dzięki czemu unika się bezpośredniej odpowiedzi: „Nie znam rosyjskiego" lub „Kobiety chodzą do S1' nekologa". P: Przez pomyłkę ginekolog zajrzał ci w oko. Podobnie jak przy gierkach.z dużym prawdopodobieństwem pogwałci którąś z reguł bajery-Właściwa odpowiedź jest oparta na różnym rozumieniu pytania i całkowicie lekceważy zawartą w nim zdradliwą sugestię: O: Okulista! Okulista powinien zajrzeć ci w oko! Kolejne pytanie: P: Jakie jest rosyjskie słowo na „zapałki"? sugeruje odpowiedź: „Spiczki". a powinien. Sensowną strategią jest ogólnikowe „przyznanie się do niekompetencji". Takimi zagadkami grypsujący mogą testować nie tylko świeżaków. że jesteś członkiem?". za zaatakowanym ujmą się natychmiast wszyscy grypsujący. Trzy ostatnie pytania eksploatują fakt identycznej wymowy par sensownych zdań. jak i przyjazna10. Inne zagadki sugerują bezwiedną odpowiedź. gdy zna się ogólny algorytm zadawania podobnych pytań: O: Nie. twierdząc. Grypsujący uczy się ich zazwyczaj podczas nocnego szkolenia (zob. ale chwilę zastanowić.. gdzie jej zagląda!". Definicja poprawnej odpowiedzi w takim przypadku jest bardzo szerokaDowolna dowcipna odpowiedź jest dozwolona. Sugerowana odpowiedź .

. bibliotekarzy czy korytarzowych i rozdzielane między cele jako bonusy towarzysząc e goleniu i książkom. Odrywa drugą nogę i notuje efekt. Odwracanie szyderstwa jest dokonywane według prostego schematu. Jeśli pytanie brzmi: „Jaka jest różnica między. To.. Aluzje do więzienia są szczególnie częste. że robi to dobrze. Mucha zaczyna się wściekle miotać. kiedy naiwnie odpowie twierdząco na pytanie: „Robię pranie. Ośmiesza się Rosjan. Odrywa jej jedną nogę. siostry zakonne.podejrzanie i takich. Niektórym bardziej agresywnym zagadkom towarzyszy działanie i podobnie jak opisany wcześniej tramwaj mogłyby zostać zakwalifikowane jako proste gierki. Bluzgi są niedozwolone. P: Dlaczego pryczek śmierdzi? O: Abyś mógł się nim rozkoszować. co w Chicago byłoby opowiadane jako Połish joke. może zostać zapytany: P: Jaka jest różnica pomiędzy szafą a jaruzelem? Jeśli odpowie: „Nie wiem!". lecz dysponujący zaawansowaną technologią. Zadawanie tego rodzaju oklepanych zagadek jest zatem niebezpieczne i może doprowadzić do wyśmiania szydercy. to możesz wyjść po trzydziestu latach. kiedy twoja podjęta w dobrej wierze próba dostarczenia im odrobiny rozrywki poniesie fiasko. W przypadku zagadek o nieznanym stopniu zużycia względnie bezpieczne jest zadawanie ich świeżakom lub ograniczenie ich obiegu do grona najbliższych przyjaciół. Amerykanie występują czasem w fabuł-ce jako ludzie o umiarkowanej inteligencji. Naukowiec radziecki przeprowadza eksperyment na musze. Frajer może włączyć się do opowiadania kawałów pod warunkiem. mucha straciła słuch". Żydów. kładzie na stole i klaszcze. Oto krótka reprezentatywna antologia dowcipu więziennego11: Jaka jest najdłuższa ulica na świecie? Rakowiecka: jak w nią wejdziesz. Przede wszystkim dowcip więzienny wyśmiewa system socjalizmu peerelowskiego panujący na zewnątrz. Rządzą złodzieje i grypsujący. to [wstaw tu właściwą odpowiedź]". prokuratorów. Dobry żart wysyła Bajera 151 natychmiastowy sygnał posiadania ostrego dowcipu i biegłości językowej bez niepotrzebnego ryzyka ośmieszenia się. Podobny los może go spotkać. rozrzucając swój dobytek po celi. W przypadku innych zagadek znajomość właściwej odpowiedzi pozwala natychmiast odwrócić szyderstwo. dobrą reakcją jest: „Jeśli nie wiesz. Niemców. Notuje: „Pierwsza noga oderwana. a przede wszystkim polskich i sowieckich komunistów. Najlepsze kawały są pieczołowicie przechowywane w pamięci więziennych fryzjerów. w polskim więzieniu jest kawałem radzieckim lub milicyjnym. Gdy odrywa ostatnią nogę i klaszcze. Znajomi z pewnością będą bardziej tolerancyjni i łatwiej docenią włożony wysiłek. na które nie mają natychmiastowej lepszej odpowiedzi. a nie próba ośmieszania nieznajomych. Polepsza też humory pod celą. a zrozumiesz. mucha przestaje reagować. Czasem puenta żartu może się odwoływać do reguł grypsowania. Kawały Opowiadanie kawałów jest ewidentnie mniej ryzykowne niż walka na przekleństwa czy wymiana zagadek.". nawet jak ogłuchniesz. ze wszystkimi jego nonsensami i porażającą głupotą. Świeżak lub frajer.. Czechów. P: Jaka jest różnica między kobietą i ulem? O: Włóż chuja w ul. Talent do poprawiania wsz ystkim samopoczucia przy praktycznie zerowych kosztach jest niesłychanie w więzieniu ceniony. Notuje: „Ostatnia noga oderwana. mucha rusza się". księży. który bałagani. Ktoś chce dodać swoje smrodki?". część jego garderoby może wylądować w jaruzelu.

Wtem wjeżdża cwel Gajowy z giwerą na plerach. opowieści i bajki parodiujące bajerę lub odwołujące się do bajery. Opowiada się ostatnio obejrzane filmy i puenty ostatniego odcinka serialu. odtwarzane wiersze i śpiewane piosenki.Poproszę episkopat. Jaruzelski spotyka się z Reaganem. herodko. byle było złośliwie: Siedział żołnierz w okopie i coś mu do głowy strzeliło. Pierdolnął wilkowi fest sznyta na samarze. Zwykłe opowieści z wolności zawierają niewiele odwołań do bajery i jeśli jest w nich coś interesującego. można też rzucać jednozda-niowe facecje. Jego drugie życzenie: Daj mi tuzin pięknych nagich kobiet! Jak najbardziej. wytargał herodkę jarecką i Krasną Kaniołę i razem barabanik dykty obalili12. Trzmychnął za nią drapaka i taki jej kit żeni: . Jaruzelski: Wypuszczę złodziei z więzień i będziesz miał swoje samoloty.A żebym cię mogła gitniej obszamać! Obszamał wilk Krasną Kaniołę i dalej komaruje. aby wyreżyserować pozornie spontaniczny żart i jak dzieci cieszą się z uzyskanego efektu. a na co ci takie niekiepskie tryby? . pierdolnął się na kojo i komarunek świruje. Milicjant w sklepie: . Reagan: Samolotami zakryję wam niebo. . herodko. Co to jest: tańczy. . .To ja podejmę diecezję.Herodko.Zgredy kazali mi herodce jareckiej szamańska zatachać. Narada w KC w stanie wojennym. Grypsujący często wkładają wiele wysiłku. Szedł chłop koło koparki i dał się nabrać. Te formy twórczości więziennej będą szerzej opisane w następnym rozdziale. a na co ci taka niekiepska kopara? . Jego pierwsze życzenie: Daj mi wielki pałac! W porządeczku. improwizowane inscenizacje.Chyba epidiaskop? . Poniższy tekst został wypiacowany do jednorazowego użytku w zrelaksowanej atmosferze szpitalnej celi 7.A żebym mogła gitniej na ciebie filować! . Tachała ze sobą pół bańki maryśki i skorupiaki. Krasna Kanioła Śmigała Krasna Kanioła przez las na chawirę do herodki jareckiej. Jaruzelski: Którą kurwę dzisiaj zapierdolić? Albin Siwak: Curie-Skłodowską. Zawiera wybór potencjalnych odpowiedzi na warianty rutyno Bajera Poniższą bajkę czytelnik powinien rozpoznać bez żadnych podpowiedzi. Przyfilował ją git wilk multirecydywa. obszamał herodkę. Wjeżdża Krasna Kanioła.Generał Jaruzelski złapał złotą rybkę. Na to Wilk szpulasa na chawirę.A żebym mogła gitniej do ciebie nawijać! . herodko. śpiewa.Herodko. to nie ze względu na ich związek z językiem czy rzeczywistością więzienną. książki.Herodko.Gdzie się bujasz lala? . Ostatnie życzenie: Żeby Rozdział 5 mi tu stał największy chuj na świecie i grał! Bang! Otwierają się drzwi i wchodzi Breżniew z bałałajką. Zamiast rozbudowanego kawału. Opowieści i żarty sytuacyjne Ostatnią formę zabaw językowych stanowią żarty sytuacyjne. gotuje i dupy daje? Koło Gospodyń Wiejskich. a na co ci takie niekiepskie patrzałki? . Byle była gra słów.

seks i samouszkodzenia stanowią najbardziej spektakularne aspekty życia więziennego. Przyczyniły się do tego liczne skierowania do szpitala więziennego i na izbę chorych będące efektem skutecznej symulacji skomplikowanej choroby. bajera. L: Jak stolec? W: Palce lizać! L: Jest stolec? W: Był taki. Przerzutki są częste. śpiewają. Przerzutki typowego więźnia są zazwyczaj rzadsze i według moich szacunków zdarzają się średnio co sześć. dusi w zarodku potencjalnie niebezpieczny konflikt lub umieszcza w celi swojego donosiciela. do ośmiu tygodni. gdyż sposób traktowania niższych kast ogromnie się różni w zależności od celi. walczą ze sobą. Więzień może też zostać zabrany bezpośrednio ze spa-cerniaka albo z pracy. Pomimo dbałości o język bajka nie wytrzymuje testu więziennej poprawności politycznej. tworzą koalicje. Przerzutki Najbardziej stresującym wydarzeniem w codziennym życiu więźnia jest przerzutka do nowej celi. tworzenia sztuki więziennej i cieszenia się nią. e-mail do autora). które lekarz (L) zadaje więźniowi (W) podczas porannego obchodu. jak i dla grypsujących. jak do tego doszło. że podczas opisywanych wydarzeń wilk się sam przecwelił. Rozdział 6 Życie codzienne Rytuały inicjacyjne. zmieniają cele. Więźniowie wjeżdżają nieśmiało lub. Jednak powtarzalne codzienne interakcje też prowadzą do rozmaitych dylematów strategicznych. kalkulując. mogą też nowego pobić na wjeździe. ale ukradli. Niniejszy rozdział opisuje i analizuje najważniejsze tego rodzaju interakcje. Codzienne zachowanie więźnia wyznacza jego status pod celą oraz dostęp do rozmaitych rzadkich dóbr. koncentruje się na poprawianiu swojego życia za pomocą handlu. Przetestuj. Przerzutka jest oznajmiana znienacka: „Pakować się. jako że oznacza ono żołądź penisa. przerzutka!"1 lub „Zwijać man Życie codzienne 2000 oddziałowi używali komendy: „Zwijaj pinkiel!" (Kamil Miszewski. a także agresywnej eksploatacji innych. na chwilowym zastrzyku adrenaliny. Nowa cela może być pełna wrogich frajerów. częściej. dżur!". Antycypując nieuchronne pytanie: „Grypsujesz?". z fanfaronadą. swoją świeżo nabytą znajomość bajery i spróbuj ustalić. grają w gry towarzyskie. czy doniesie. Może również zapytać: „Jak jest u was?". piją i gawędzą. wchodzenia w koalicje. tymczasem życie codzienne toczy się zazwyczaj na wolniejszych obrotach. Nowy grypsujący może stanąć przed wyborem życia w napięciu i oczekiwaniem ataku a próbą wymuszenia na administracji zmiany celi przez siądnięcie na klapę. tatuują się. że przecwelenie nowego może wzmocnić jego własną lichą pozycję. wego pytania. okradają frajerów.W sztywnej bajerze nie wolno użyć określenia: „Czerwony Kapturek". Może zadać to pytanie sam albo odpowiedzieć pytaniem: „A kto chce wiedzieć?" (tabela 3 przypomina dlaczego „A kto pyta?" byłoby totalną katastrofą). Każdy grypsujący natychmiast zauważy. Częstotliwość mojego błądzenia po celach była relatywnie duża i wynosiła dwie przerzutki miesięcznie. Personel więzienny neutralizuje w ten sposób domniemanych mącicieli. Przerzutki są stresujące zarówno dla niższych kast. Nawet w grypsującej celi lokalni grypsujący mogą być doń wrogo nastawieni. 2Technikę wjazdu opisał mi w celi 9 „Książę". Zasadzki czyhające na frajera czy cwela są jeszcze groźniejsze. Błądząc w archipelagu cel. Życie spokojnych i zdrowych więźniów jest względnie bardziej stacjonarne. a szczególnie grypsujący. L: Ma pan stolec? W: Miałem. czytelniku. na co w celi grypsującej spodziewana odpowiedź brzmi: . ale poszedł pod inną celę. Złośliwy cwel albo upokarzany frajer może znienacka go zaatakować. Gdy swą przynależność kastową ugruntuje po wejściu do celi. nowy może strategicznie zaatakować pierwszy. by sprawdzić. handlują i wymieniają grypsy. Więźniowie.

zaś pozostałych jako cweli lub frajerów. którzy. kotem. nie grypsuję". że jest kotem z dyplomem. jednak czasem stosowana przez szczególnie zawadiackie dusze. Zawsze starał się wydobyć od prowadzącego go strażnika informację. starającym się określić charakter celi przed udzieleniem odpowiedzi na sakramentalne pytanie. Sygnał ten był wystarczająco mocny. że podszywanie się pod grypsującego jest zbyt niebezpieczne. Mieszkańcy celi przysunęli się doń bliżej. Grypsujący wycofali się wolno. że taka odpowiedź padnie. Prawdopodobieństwo." „Książę" nie pozwolił dokończyć rytualnego pytania. obiema rękami własnych narządów płciowych. Następująca historyjka opisuje częste wejście jednego z moich więziennych przyjaciół2: Rozdział 6 Wejście „Księcia" Strażnik wepchnął „Księcia" głębiej do celi i zatrzasnął klapę. że traktował swój mały występ jako ostatnią deskę ratunku. oficjalne potwierdzenie lekkiej niepoczytalności. „Książę" wyjaśnił mi. był zrelaksowany i w żaden sposób nie zasygnalizował. Jeden z nich podjął decyzję. Na wejściu koncentrował się na wychwyceniu sygnałów odróżniających celę grypsującą od mniej wrogiej. bez szans na podniesienie do pozycji grypsującego i musiał szukać innych środków zasygnalizowania swojej twardości. sztywnym chłopaczyną. Zostawcie mnie w spokoju bo . do jakiej celi trafia. „Nie. Z przedstawionego opisu nie możemy jednak wywnioskować. Zakładając. „Gicio. Więzień jednoznacznie zakomunikował znajomość klasyfikacji czystości przedmiotów. oraz tych. to cię nikt nie ruszy. Poprzez swoje działanie usiłował zidentyfikować tych więźniów. Strategia taka jest ryzykowna. Za chwilę zaskrzypiał skluczany zamek. „Gry. Kiedy wkroczył do mojej celi szpitalnej.„Git". Jako narkoman. Jesteś frajerem. by zablokować potencjalne represje. Uważał. „Książę" szybko przeciął skórę na lewym nadgarstku i pokrzykując. W przyjaznym otoczeniu więziennego szpitala nie musiał uciekać się do stosowania swojej metody. Grypsujący z pewnością dyskretnie sprawdzili później jego dokumenty i uzyskali potwierdzenie. Dotknął on. że istotnie miał paragraf „dwadzieścia-pięćz-dwójką". Paweł Moczydłowski (1992: 38) opisuje jeszcze inne interesujące wejście strategiczne: Życie codzienne pewnego razu do celi wszedł nowy więzień. zaczął wymachiwać ręką w stronę grypsujących. ludzie". którzy przestraszą się potencjalnego przecwelenia.pokroję was na plasterki. Na wjeździe przekonywająco zademonstrował odporność na ból i gotowość do odwetu.. nie okażą lęku. że grypsuje. Po opowiedzeniu swojej historyjki „Książę" pokazał mi parę kilkucentymetrowych szram na przedramieniu i skomentował: „Trzeba uważać. . „Jestem frajerem. Mając tę informację. A teraz posprzątaj". Nowy mógł być wyrafinowanym cho-rągiewą. na oczach pozostałych. Będziesz się zachowywał. Ręce wyciągnął przed siebie i lekko nimi potrząsając wszedł w głąb celi. Kilka wytatuowanych postaci natychmiast otoczyło nowego. papiery kota. z której kasty pochodził nowy. szalonym frajerem! Paragraf dwadzieścia-pięć-z-dwójką. nie jest jednak duże. był skazany na rolę frajera. że zaskoczeni więźniowie zareagują instynktownie. Pożytki płynące z takiego wejścia dla grypsującego są niejasne. Niektórzy stosują jeszcze bardziej wyrafinowane strategie. „Książę" wyszarpnął z rękawa mojkę i wrzasnął. zanim nowy się zadeklaruje. Krople krwi zaczęły barwić podłogę na czerwono.spojrzał na nieruchome twarze . zanim zostałby rozszyfrowany. a następnie ręce te zanurzył w stojącym przy drzwiach na stole talerzu z białym serem w śmietanie. w celi niegrypsującej mógłby zaprzeczyć temu. mógł zidentyfikować przestraszonych jako grypsujących. nieświadomi sytuacji. ale frajerem w porządku. W celi grypsującej mógłby z kolei udawać grypsującego i próbować kupić sobie w ten sposób kilka tygodni spokoju.. Nikt się nie ruszył. żeby nie przeciąć żyły".

za pośrednictwem fizycznego nośnika. Najważniejszym pożytkiem z komunikacji okiennej jest możliwość uzgodnienia strategii w śledztwie lub wymiany ważnych informacji. Mimo kar i sankcji obieg informacji kwitnie. Fale więziennego eteru niosą niezliczone listy miłosne i wyznania wykrzykiwane przez okno. Domniemani wspólnicy są jednak starannie odseparowani od siebie. brutalnych i krótkich" interakcji. Role mogą się bowiem łatwo odwrócić. Najważniejsza jest jednoznaczność i szybkość komunikatu. Ktoś może wyznać światu. a chwilowym królom celi Rozdział 6 do przyzwoitego traktowania swoich pokonanych wrogów.chuj ci w dupę do połowy!". Z kolei wieczorne pożegnanie: „Dobranoc. zasłaniając wylot wizjera głową lub ramionami: . Jego celem jest szybkie uzyskanie potencjalnie przydatnej informacji o rozkładzie sił w celi i jednoznaczne przekazanie takiej informacji o sobie. jaka podwyższy koszty potencjalnej agresji. Kapryśne Mojry więzienne mogą w oka mgnieniu zamienić króla w szczura. to znaczy przy klapie. szybkie dzielenie się informacją o postępach śledztwa i uzgadnianie zeznań może decydująco wpłynąć na wyrok. grypsy z różnych cel pomagają zweryfikować przynależność kastową i reputację nowego więźnia. wchodzenia w zażyłe sojusze z potencjalnymi potężnymi protektorami. Perspektywa przerzutki dostarcza motywacji do ograniczania konfliktów. Po pierwsze. Najważniejszą i najprostszą symboliczną metodą komunikacji jest krzyk przez okno. Pragnący podkreślić swój odrębny status członkowie KPN żegnali się okrzykiem: „Dobranoc. Wszystkie wykrzykiwane konwersacje okienne są utrzymywane w podobnym stylu. Częste przerzutki prowadzą do Hobbessowskich „nieprzyjaznych. Wyrafinowany nowy usiłuje obejść rytualne pytanie o przynależność kastową i aktywnie wpłynąć na przebieg interakcji.Wszystkie strategiczne wjazdy mają kilka cech wspólnych. Zarówno komunikacja. Poszukiwanie informacji o nowych stymuluje tajny obieg informacji. takich jak umiejętność opowiadania zabawnych historyjek i kawałów. jak i handel są w więzieniu oficjalnie zabronione niemal we wszystkich postaciach. Niektóre typy informacji są bowiem dla więźniów niemal bezcenne. KPN!"3. Duża szansa przerzutek wzmacnia motywację do doskonalenia znajomości bajery i elementów subkultury. a także do rozwijania przenośnych atutów. siedzą w różnych celach. Inny grypsujący natychmiast staje na kuklu. Informacja może zostać przesłana bez zostawiania fizycznych śladów lub. W tym celu staje przy oknie. Powiedzmy. że: „Wolę chujem orać pole. pucuj się do lipa. podobnie jak towar. „Melon" z Pragi nawija! . oddziałach lub nawet więzieniach. Informacja i rynki ? Główną przeszkodą w bezproblemowym funkcjonowaniu rynków dóbr i informacji jest kosztowna oraz niepewna dostawa. które jednak w pewien sposób zrównują grypsujących. Może ono posłużyć do wykrzyczenia spontanicznej reakcji albo do kolportażu krótkiego dowcipu. Po drugie. który zostanie dostarczony odbiorcy. Solidarność!" wykrzyczane przez okno może być formą zamanifestowania statusu więźnia politycznego i walki z admi Życie codzienne nistracją. Wreszcie komunikacja wspomaga życie towarzyskie. że „Melon" chciałby podzielić się ważnymi nowinami ze śledztwa ze swoim wspólasem „Chińczykiem" z sąsiedniego pawilonu.„Chińczyk". Mają zatem silną motywację do częstego komunikowania się z użyciem wszystkich dostępnych metod. a zwłaszcza szybko zidentyfikować kapusiów czy grypse-rów. rozgorączkowane debaty o wykręcanych aferach. Nikt nie jest w pełni bezpieczny w archipelagu. negocjacje biznesowe i przyjazne pogawędki. sentymentalne piosenki wieczorne. niźli ojca mieć zomolem!" albo skierować życzenie pod adresem strażnika z wieżyczki wartowniczej: „Kogutkowy .

. W latach osiemdziesiątych używano go okazjonalnie w pawilonie dla politycznych i w nielicznych celach pozbawionych przebitek. Skontaktował się ze wspólnikiem. jak wolność kocham. kiedy bardziej skuteczne metody były niedostępne. „Melon". Typowe medium. przesłana lusterkiem albo pokazana łapkami. jest papierowym karteluszkiem. przerwij ta tę pieprzoną nielegalną komunikację!".„Melon"? . Szaszkiewicz 1997: 22). Nawijaj! . Zapisz się do lekarza w środę. nazywany miganką lub łapkami. wystukana. musi zostać dostarczona fizycznie. Inne metody. słowna reprymenda udzielona surowo całej celi. jeśli winowajca nie zostałby zidentyfikowany. to znaczy metodę rozmowy przez muszle klozetowe. przecwelamy kurwę. Niespodziewana wizyta wzbudziłaby ich niesłychane zdumie101 Rozdział 6 nie. Niektórzy go zapamiętywali. Jeśli wiadomość nie może zostać wykrzyczana. polegające na wydmuchiwaniu małego obiektu na kilkadziesiąt metrów za pomocą papierowej tuby (dmuchanka) lub wykorzystujące lusterka (lustrzanka). . stosowano do zasygnalizowania celom poniżej lub powyżej.Git. A może strażnik był w nastroju do działania i jego przybycie zostało oznajmione zgrzytaniem pośpiesznie rozkluczanej klapy.Pogadajmy. Pukankę czy też stukankę.Nawiń. Klucz do alfabetu zapisywano na ścianach wszystkich cel i w notatnikach.Git. ja? Wodzu. że wkrótce wiadomość albo towar zostaną przekazane innym. bywał w przeszłości stosowany w celach z oknami bez zasłaniającej światło blindy. szerokopasmowym kanałem. zazwyczaj owiniętym w skrawek torebki celofanowej i zaspawanym na końcach nad zapałką. . nie były używane ani na Rakowieckiej.Git. gryps. wodzunio słyszy głosy". ani na Białołęce (zob. „Chińczyk" się pucuje. „Melon" osiągnął swój cel.Rozkręć aferę i podkopsaj grypsa „Baxowi". czyli uderzanie kubanem w rury wodne i kanalizacyjne. Wiadomość w grypsie bywa zapisana atramentem sympatycznym sporządzanym z mocno osłodzonej wody. W takiej sytuacji „Melon" i kuklowy natychmiast rzuciliby się w stronę środka celi. . przypał!4 Mimo że konwersacja była z konieczności krótka. Więźniowie polityczni wynaleźli w latach osiemdziesiątych telefon. Inne techniki komunikacji symbolicznej są bardziej czasochłonne i powoli traciły w latach osiemdziesiątych popularność. naszkicował plan akcji i zaaranżował spotkanie. z których wcześniej wypompowano wodę.Nawiń! . Jej najbardziej prawdopodobnym wynikiem byłby karny raport lub. w których siedziały grube ryby świata przestępczego. Ponieważ telefon wymagał bliskiego kontaktu z wnętrzem jaruzela. Alfabet ręczny. Doszłoby do słownej przepychanki w stylu: „Kto.. szczególnie przed pojawieniem się systemu przebitek. Przecwelamy kurwę! . . Alfabetu Morse'a używano w komunikacji stukanej przez ścianę z sąsiednimi celami.Spadaj.Pierdolony „Król" nas sprzedaje. Wodzunio mógłby również zastosować wobec celi zasadę odpowiedzialności zbiorowej i wcześniej zgasić jej światło albo skasować spacer. Starannie przygotowany Życie codzienne . jego stosowanie kolidowało z regułami grypsowania. aby przycupnąć niewinnie na fikołach. Niektórzy strażnicy potrafią otworzyć celę niemal bezszelestnie. Wymiana została przerwana najprawdopodobniej wskutek groźnego komentarza strażnika dobiegającego zza klapy: „Tymczasowo aresztowani.

prosi się ich o informację. a także rodzina i prawnicy podczas widzeń. ale pieniądze. poprzez krótkodystansowe grypsy albo dzięki pomocy grypsujących korytarzowych. Dobra te oraz żywność i papierosy są szczególnie cenne. dobrze poinformowany więzień może ostrzec grypsujących. Kiedy nowy jest potwierdzonym kapusiem lub grypserem. W innych okolicznościach weryfikacja nowego odbywa się za pomocą grypsów lub kanałów bardziej dyskretnych niż okno. noży. Opisane niżej kanały przerzutu dóbr fizycznych to przebitki w ścianach i podłogach.gryps jest wielkości papierosa albo małej działki herbaty. Sprawdzanie nowego. którzy pochodzą z okolic nowego więźnia. swetry. papierosy. w łaźni. który przyjechał z transportu. Nowy z tego samego więzienia ma niewielką motywację. Problemy logistyczne związane z jego przekazaniem są podobne do problemów z przesyłką rozmaitych dóbr. Ceny różnią się między więzieniami. buty. grypsujący z jego poprzedniego więzienia mogą prewencyjnie wysłać odpowiednią informację w ślad za nim. rzadziej. czyli kilkucentymetrowy tunel wywiercony w ścianie zaimprowizowanymi narzędziami. płatne usługi korytarzowych albo. Tymczasem lokalni grypsujący przeszukują swoje kontakty w jego poprzednim więzieniu i wysyłają grypsy z prośbą o potwierdzenie. którzy mogliby potwierdzić jego słowa czy też nazwiska wspólników. czyli mały koszyczek na prowizorycznej wędce (zob. Ponieważ koń jest metodą wolną. W przypadku mniej ważnych i rzadszych dóbr ceny zależą od chwilowych fluktuacji podaży i popytu lub są ustalane w drodze negocjacji. skarpetki. żyletek. Niektóre transakcje są prostym barterem. Potrzebną informację o nowym z tego samego więzienia łatwo zebrać podczas wspólnych spacerów z innymi więźniami. skoordynowane spotkania na spacerniakach czy wizyty u lekarza lub stomatologa więziennego. mało bezpieczną i mało wydajną. gdzie zostaje opróżniony przez lokatorów niższej celi i wypełniony ich korespondencją albo towarem. koń był w uż yciu na Rakowieckiej już w późnych latach czterdziestych. Nic dziwnego. konie. zaś więzień w celi B rozkręcał przesyłkę umocowaną na końcu sznurka tak. przekupionych strażników. że z łatwością mogą go dostrzec i przechwycić strażnicy. a inne są znacznie lepsze. na Białołęce i Rakowieckiej w latach osiemdziesiątych rzadko ją wykorzystywano. Posiadanie pieniędzy. krzycząc przez okno. a także herbaty jest zabronione. a także to. Wszystkie oddziały na Białołęce i na Rakowieckiej (z wyjątkiem pawilonu dla politycznych) były połączone systemem . Do innych cenionych dóbr są zaliczane złote łańcuszki. podczas przyjaznej pogawędki jest pytany o ksywki znanych chłopaków. więzienne wyroby rękodzielnicze i niektóre przybory toaletowe. aby zafałszować swoją przynależność kastową. a także między oddziałami. Łatwy w wykonaniu i obsłudze. zwany też kobyłą lub chabetą. spodnie. jest bardziej uciążliwe. tym szybciej zostanie w pełni zaakceptowany jako grypsujący. szczególnie z odległego więzienia. Jeśli nowy jest w istocie groźnym cwelem. Metodą transportu nie mającą wad konia jest przebitka. Kiedy deklaruje się jako grypsujący. Jeśli w więzieniu są inni grypsujący. Wadą tego środka transportu jest ograniczenie zasięgu do cel tego samego pionu. witaminy. rysunek 15). Im więcej poda danych. Cały proces weryfikacji nowego może zająć do ośmiu tygodni. a czasem szufladki herbaty są używane jako waluta. Cena herbaty 162 Rozdział 6 wyrażona w złotych jest względnie stabilna. Prostym środkiem transportu jest koń. aby zataczała duże koła równolegle do ściany i wyrzucał ją w powietrze niczym lasso. również do przesyłek w poziomie. Więzień w celi A wysuwał kij od szczotki. Pomysłowy wariant konia stosowano w więzieniach francuskich podczas drugiej wojny światowej. Sznurek owijał się wokół kija i był następnie wciągany do wnętrza celi A5. że zabroniona informacja krąży w więzieniu takimi samymi drogami jak szmuglowane dobra. Konia wystawia się za okno i opuszcza jeden poziom niżej.

M . przebitka. W każdej tego rodzaju sytuacji ustala się pewien poziom przekroczenia regulaminu.i czasochłonna.„nie rób nic". który administracja gotowa jest tolerować ze względu na braki zasobów pozwalające wymusić jego pełne przestrzeganie.1 Rysunek 16. Strażnicy ignorują oficjalny regulamin nakazujący natychmiastową likwidację przebitek ze względu na duży koszt takiej operacji. koń. w której ramach więzień i strażnik bezwiednie kooperują ze sobą. Więźniowie w przeciwieństwie do strażników dysponują nadmiarem czasu i silną motywacją do prac y. Ze względu na ograniczone możliwości personelu więziennego system przebitek był praktycznie niezniszczalny. kiedy parametry opisujące wypłaty zostają znacząco .3 4. Metody komunikacji. Gra „Przebitka".2 5. Więźniowie w normalnych warunkach nie naruszają wypracowanego kompromisu i uzyskują maksimum tego. Równowaga będąca efektem takiego kompromisu zostaje zaburzona w sytuacjach nietypowych. Życie codzienne Rysunek 15. D . Taka operacja jest praco. łapki. w której wypłaty reprezentują wyżej opisany rachunek kosztu czasu oraz pracy i pożytków z przebitki dla administracji i więźniów.„ignoruj przebitkę". Zgodnie z ruchem wskazówek zegara. następnie usunąć wszystkich więźniów z obu połączonych cel. stukanka. Strażnik może zacementować istniejącą przebitkę (Z) lub ją zignoro2. 164 Rozdział 6 tymczasem więźniowie potrzebują zaledwie od mniej więcej dziesięciu do piętnastu roboczogodzin na zrekonstruowanie zacementowanej przebitki. Gra ma tylko jedną równowagę (typu „subgame perfect"). Więźniowie używają przebitek do handlu i wymiany informacji i dobrowolnie ograniczają ich średnicę. przesyłanie grypsu za pośrednictwem korytarzowego. Ich aktywność jest zredukowana do absolutnego minimum oczekiwanego przez zwierzchników. Zazwyczaj ich aktywność ogranicza się jednak do sprawdzenia. aby zakłócić handel na danym piętrze. Więzień ma trzy strategie: nie robić nic (JV). Najważniejsze aspekty strategiczne powstałej sytuacji opisuje prosta gra „Przebitka" (zob. N . patrząc od góry: telefon (stosowany tylko przez więźniów politycznych). natomiast dużą przebitkę zlikwiduje.4 1. Jest jednak produktem racjonalnej kalkulacji obu stron. a strażnik ignoruje ją. czy średnica przebitki jest wystarczająco mała. Gra „Przebitka" reprezentuje wiele podobnych sytuacji. Rysunek Mirka Andrzejewskiego wykonany w 2003 r. strażnicy muszą ją najpierw zlokalizować. wydłubać małą przebitkę (M) lub wywiercić dużą i szeroką przebitkę (D).duża i szeroka przebitka. Więzień wywierca jedynie małą przebitkę. krzyk przez okno. dopóki cement nie stwardnieje. I .poziomych i często również pionowych przebitek. co toleruje administracja.mała przebitka. Znaczące jej poszerzenie mogłoby zagrozić bezpieczeństwu więzienia i dlatego prowadzi do natychmiastowej reakcji personelu. Monitorują jedynie średnicę istniejących przebitek. rysunek 16). Z -„zacementuj przebitkę". Czasem strażnicy likwidują przebitki zlokalizowane pośrodku oddziału. Dla postronnego obserwatora fakt istnienia przebitek oraz syzyfowy trud ich wydłubywania i zalepiania może wydać się niezrozumiały. Aby zlikwidować przebitkę. sprowadzić murarza i trzymać lokatorów cel na zewnątrz. w których literalne stosowanie się do regulaminu byłoby zbyt kosztowne dla personelu. Jest to dobry Życie codzienne 105 opis rzeczywistej sytuacji w więzieniu na Rakowieckiej.

przesłuchanie. Zwyczajową opłatą za podobną przysługę jest pewna część przekazywanych dóbr. Wielu strażników po cichu kooperuje ze spokojnymi celami i nagradza je. czasem specjalnie wyznaczony przebitkowy (dyżurny więzień). przekazuje przesyłki dalej albo wręcza adresatowi. Przykładem takiej sytuacji jest umieszczenie w sąsiedniej celi kobiet. pieniędzy. przygotowuje się wówczas do odbioru przesyłki. strażników.zmienione. wszystkie cele ochoczo prenumerują „Trybunę Ludu". najczęściej herbata. jest oceniana na większą od zera. a ze ścian wyskakują zaplombowane rulony. Kipisze. Więźniowie muszą wtedy rozebrać się i stanąć pod ścianą nago z ramionami uniesionymi w górę i szeroko rozstawionymi nogami. Podobny przypadek jest dokładnie omówiony w rozdziale 7. gdzie panuje taki ruch jak na Marszałkowskiej w godzinach szczytu. transportuje się w długich papierowych rulonach. Kipisze osobiste najczęściej odbywają się bezpośrednio przed widzeniem z rodziną. Aby mieć materiał na rulony. cotygodniową kąpiel czy codzienny spacer. Przybycie pakietu anonsuje stukanie w ścianę. jeśli adresatem jest inna cela. kiedy co chwila ze wszystkich stron przybywają wezwania do przebitek. przebitkowym jest zazwyczaj gajowy. że strażnicy nie zauważą zmiany na czas. szczególnie wieczorami. której sprawca nie został zidentyfikowany. Postrzegana wypłata za wydłubanie szerokiej przebitki natychmiast się zwiększa. Znalezienie czegokolwiek nie jest jednak łatwe. Szybki odzew na wezwanie do przebitki należy do najważniejszych praktycznych norm zachowania grypsujących. wyjazdem na sprawę do sądu albo zaraz po powrocie i tuż przed wejściem do celi. wzmocnił także znaczenie norm grypsowania. Tajne grypsy i cenne przedmioty są traktowane szczególnie pieczołowicie. Na 106 Rozdział 6 stodołach. System przebitek działa bezbłędnie na krótkich dystansach. jako że więźniowie są mistrzami w kitra-niu drobnych obiektów w celi i wewnątrz własnych ciał. z definicji niespodziewane. zaś szansa. Głównym wrogiem handlu więziennego jest strażnik. System przebitek doprowadził do powstania skomplikowanych rytuałów i obyczajów. Jest to niełatwa służba. Życie codzienne 167 Szmugiel oraz częste kipisze przyczyniają się do rozwoju sztuki kitrania grypsów i drobnych przedmiotów. Handel z odległymi celami z innych pawilonów czy pięter odbywa się zazwyczaj z pomocą korytarzowych. Spocony przebitkowy zwija się jak w ukropie. innych nielegalnych dóbr. Jeden z grypsujących. Na wielkich stodołach skuteczne kipisze wymagają dużo czasu i są trudne do zorganizowania. więzień pełniący tygodniową lub dzienną wachtę porządkową. fryzjerów. są jednak bardziej prawdopodobne przed ważnymi świętami. Rulon zostaje natychmiast rozpakowany lub włożony do następnej przebitki. Niekiedy przeszukania osobiste obejmują staranne przetrząśnięcie wszystkich szwów w ubraniu więźnia i dokładne obejrzenie naturalnych otworów ciała. a także narzędzi do dziar-gania i zajeżdżania. Poczta przebitkowa oraz starannie zapakowane dobra. Celem kipiszu jest znalezienie grypsów. Strażnicy zazwyczaj ograniczają się do nadzorowania postępu prac przy przebitkach. Po chwili z przebitki wylatuje mocno pchnięty rulon. a jego bronią kipisz. Towar i grypsy szmuglują również sami więźniowie podczas patrzo-nek z rodziną i obrońcą. nie znajdując mało istotnych drobiazgów podczas przeszukania. rzadziej. Do . Czasem stanowią karę zbiorową dla całej celi za nielegalną aktywność. wyjść na mszę. przesłuchaniem. a także przed spacerem i po spacerze. bibliotekarzy. Jej przydatność do pakowania dóbr dorównuje pożytkowi z pełnienia roli zastępczego papieru toaletowego. najczęściej któryś ze świeżaków.

jak w kilka sekund wsunąć cały wkład od długopisu do nosa i umieścić gryps w otworze wywierconym w sztucznej szczęce6. Ceny dóbr luksusowych i rzadziej pojawiających się na rynku wyznaczają negocjacje. Niektórzy wszywają sobie drobne i cenne obiekty pod skórę. spacerach i innych czynnościach stwarzających możliwości szmuglu informuje się w ostatniej chwili. co prowadzi do afer i nie kończących się śledztw. Herbatę można nabyć niemal zawsze w pożądanej ilości. Od czasu do czasu zdarza się defraudcja. po lokalnie obowiązujących cenach. Kieszonkowcy. zazwyczaj żądają pieniędzy (zob. Oprócz groźby kipiszu odpowiedzią strażników na rozwój sztuki kitrania jest niepewny plan dnia. Kipisze i wysokie koszty transakcyjne ograniczają zasięg czarnego rynku więziennego. co ułatwia ich szybkie odzyskanie. w Lublinie i na Rakowieckiej oraz w więzieniu w Barczewie dobro lub usługa cena (1) stugramowy przegub herbaty (R '85) 500 (starych) zł lub 200 papierosów (2) stugramowy przegub herbaty (B '85) 700 (starych) zł (3) duży tatuaż dobrej jakości (R '85) 200-300 papierosów (4) chlebowa figurka Myszki Miki w kajdankach 40 papierosów (R '85) (5) portret kobiety na podstawie zdjęcia (B '73) 120 papierosów (6) obrazek nagiej kobiety w kwiatach 80 papierosów narysowany w liście (B '73) (7) kopia notatnika śpiewaka lub tatuażysty . Długi łańcuch pośredników w handlu przebitkowym wprowadza dodatkowe ryzyko. takie jak herbata i papierosy. Koledzy z celi często są gotowi dokonać transakcji barterowej. tabela 4). a kolegów z celi prosi o spakowanie ich rzeczy. przechwalają się tym. niepostrzeżenie wkładali tam. Inni połykają je i odzyskują wraz z kolejnym stolcem. ale korytarzowi. wykorzystując kieszenie nieświadomego strażnika dokonującego kipiszu. Przerzucanych do innych cel lub więzień czasem zabiera się w transport bezpośrednio ze spacerniaka. Podstawowe dobra. 168 Rozdział 6 Tabela 4 Przykładowe ceny dóbr i usług w aresztach śledczych na Białołęce. w jaki sposób. 6 „Czacha" w celi 7.klasycznych schowków należą odbyt i gardło. a potem bezpiecznie odzyskiwali rozmaite przedmioty. Obiekty ukryte w przełyku przywiązuje się na nitce do zęba. by więźniowie mieli niewiele czasu na przygotowanie kontrabandy. Jeden ze specjalistów zademonstrował mi. czasem we współpracy ze strażnikami. mają stabilne ceny i są łatwo dostępne. Mimo ograniczeń system działa jednak zadziwiająco sprawnie. mistrzowie kitrania. Duże prawdopodobieństwo przerzutki do innej celi praktycznie wyklucza kredyt. O spotkaniach z rodziną.

Paczki żywnościowe. ale bywa. W niektórych celach wszyscy grypsujący uczestniczą w wieczornych libacjach herbacianych niezależnie od posiadanych zasobów. Pojawiają się też koalicje ściśle obronne czy biznesowe. 140). 1985 r. (zob. Ceny (l)-(6) są stabilnymi cenami rynkowymi. nietrwałe produkty. Herbaciarnia jest spółką zawiązaną w celu picia herbaty. wspólnie kupują lub organizują herbatę i razem ją piją. Nawet frajer bywa zapraszany do kompanii. kiedy ad hoc zebrani wspólnicy wnoszą wkład proporcjonalny do oczekiwanej konsumpcji. Próbują też rozmaitych trików umożliwiających wzbogacenie zawartości swoich samar. Takie produkty „kiełbasa" . Trębicki 1988: 145). bariery przeciwdziałające tworzeniu koalicji są niewielkie. a nawet bywają identyczne. Wszystkie te metody alokacji dóbr są istotne. Motywacją do powstania waflami jest problem „podziału kiełbasy w czasie".szybko psują się w pozbawionej lodówki celi. (według Marka z celi 7). Częste są efemeryczne koalicje jednego wieczora. łatwym do przechowywania. Pomaga im w tym sprawność w rozkręcaniu i rozstrzyganiu afer. Zanim więzień skonsumuje nawet połowę cennej zawartości paczki. (R '79) = areszt śledczy na Rakowieckiej. (B '73) = więzienie w Barczewie. jeśli ma własny słoik. które przynoszą rodziny do więzienia. a ceny (7)-(ll) cenami negocjowanymi. reszta może zacząć cuchnąć. że funkcjonują niezależnie. uzyskują różne dobra częściowo wskutek szantażu. Gluza 1987: 19). Rynek łatwo psującej się . około 1979 r.. Dwa najważniejsze typy koalicji stanowią waflarnie i herbaciarnie. Struktury koalicyjne i podział dóbr Więźniowie o największych wpływach. jednak większość Życie codzienne 169 nierynkowych wymian dokonuje się pod celą nie za pomocą trików i oszustw. której nie potrzebują. Rutynowo przesadzają w opisach własnego altruizmu. Celem koalicji jest eksploatacja potencjalnych zysków ze wspólnych działań lub wspólnej konsumpcji. często wspominają w rozmowach dawne podarunki i unikają mówienia o hojności innych (zob. Ponieważ herbata jest dobrem praktycznie doskonale podzielnym. (L '85) = areszt śledczy w Lublinie. 1985 r. (zob. Tego rodzaju struktury koalicyjne nakładają się na siebie. lecz w ramach funkcjonowania koalicji wymiennych. (B '85) = areszt śledczy na Białołęce.400 papierosów (R '85) (8) jeden włos łonowy kobiety (R '79) jeden papieros (9) kotlet chlebowo-rybny (R '79) jeden papieros (10) dulawka z chleba (R '85) 60-100 papierosów (11) mojka (L'85) 70 papierosów (R '85) = areszt śledczy na Rakowieckiej. lekkim i o niewielkiej objętości. Nazw tych czasem używa się jako synonimów. zazwyczaj zawierają najbardziej pożywne. Istnienie koalicji motywuje się korzyściami wynikającymi z grupowej koordynacji swoich działań w przeciwieństwie do działania w samotności. Ważniejsze i trwalsze od herbaciarni są waflarnie.. czyli starszyzna. około 1973 r. Typową waflarnie lub herbaciarnię tworzy od dwóch do czterech grypsujących. Hałaśliwie rozdają żywność. Niesiołowski 1989: 23. aby innych postawić w roli dłużników. a częściowo jako rekompensatę. Wspólnicy mają swoje narzędzia do parzenia czajury. Stabilne koalicje zaufanych wafli albo herbatników rozszerzają czasem współpracę na sprawy bezpieczeństwa. 1985 r.

Zawsze na szczycie hierarchii celi. Ja zostałem ochrzczony „Studentem". „każdy student musi być «Stu-dent»". alfons i dziesioniarz. który uciekł z miejsca wypadku. ale mimo to je.żywności jest zazwyczaj zbyt mały. Nauka oznaczała szykany. sympatyczny kieszonkowiec „Zgredzio". specjaliści od teorii gier. więźniowie z celi posiadacza paczki często biorą go na przetrzymanie: „I tak nam to wszystko oddasz za bezcen". została skonsumowana. że jako świeżak popełniający żenujące wychyły muszę zostać wreszcie nauczony podstawowych reguł grypsowania. Jednak skomplikowane problemy strategiczne stawiają to pozornie proste przedsięwzięcie pod znakiem zapytania. który spodziewa się nadejścia paczki. wydaje się idealnym rozwiązaniem. starszy. oraz trzech chłopców ze wsi. nieformalna umowa podziału żywności z jednym lub kilkoma współwięźniami. dwudziestojednoletni niedoszły maturzysta. „Hiszpan" sumiennie karał mnie za te wszystkie wychyły. dacie mi w końcu godziwą cenę". Więzień X wolałby utworzyć waflarnie z więźniem V po zjedzeniu własnej kiełbasy i tuż przed oczekiwanym otrzymaniem paczki przez y-a. W celi siedziało dwóch zawodowych włamywaczy. Oto „Hiszpan". Zycie codzienne 1 Do pierwszej normalnej celi wrzucono mnie dwie godziny po „Hiszpanie". aby sprzedać część nadpsutej paczki po przyzwoitej cenie. pali i pije jak król7. lub zasilała jego wypiskę pieniędzmi. Co więcej. ma motywację do likwidacji waflami. X. Więźniowie mogą bowiem poprosić rodziny o naprzemienne dostarczanie paczek i dzielić się kiełbasą. rozkładając konsumpcję równomiernie w czasie. czyli był zawieszony w prawach grypsującego do czasu rozwikłania afery. Waflarnia. ma ochotę napchać się na miejscu lub skitrać kawałek wędliny w celu potajemnego połknięcia w czasie następnego posiłku. W końcu nieopatrznie uścisnąłem dłoń bibliotekarza-frajera. W ciągu następnych trzech tygodni „Hiszpan" stopniowo skoncentrował w swoim ręku władzę i kontrolę nad zasobami celi. Maniek i „Żu-rominiak". Kiedy podczas patrzonek rodzina wciśnie mu ukradkiem trochę szamki. Więzień zmuszony do samotnej konsumpcji stoi zatem przed perspektywą obżarstw przeplatanych długimi okresami przymierania głodem na więziennym wikcie. „Maks" i „Melon". „Hiszpan" oznajmił publicznie. Wszystkie te drobne subtelności. że założenie waflami podczas pierwszego tygodnia pobytu w nowej celi przynosi nieszczęście. naturszczyk o geniuszu politycznym mogącym rywalizować z geniuszem Talleyranda. Ponadto. a jego wafel nie. jak to lapidarnie wyjaśnił „Hiszpan". Jeśli pali. Kazik. Może udawać przesądnego i twierdzić. Prześledźmy tworzenie się systemu waflami i towarzyszącą temu redystrybucję dóbr. Zjadłem kawałek czekolady bez zapowiedzi i nie wyplułem jej nawet wówczas. duże prawdopodobieństwo przerzutki czyni następną iterację niepewną. którą przyniosłem. Moje początkowe osiągnięcia w grypsowaniu były mizerne. będącego świeżakiem. Kiedy żywność. kiedy „Melon" ostrzegawczo pierdnął w moim kierunku. lecz tryumfalnie fetowany sukces stał się źródłem jego dumy i fundamentem władzy. gra 170 Rozdział 6 jąc przeciwko jego nadziei: „Jeśli jeszcze poczekam. gdyż. Po stronie pozytywów . i mnie. na przykład w trakcie sprowokowanej w tym celu kłótni. która słałaby mu rakiety. z wyjątkiem „Żurominiaka". Cz apki z głów. Podczas kilku pierwszych dni „Hiszpan" wykorzystał moje witaminy i kontakty „Melona" z korytarzowymi do zorganizowania dodatkowej porcji dżemu dla całej celi. który miał krzywo. Nie ma rodziny. taksówkarz „Taksówkarz". motywują zadziwiająco skomplikowane zachowania. Ten skromny. Wszyscy grypsowali. łatwe do przeoczenia z perspektywy więziennej. przysługujące mu więzienne pieniądze chciałby wykorzystać wyłącznie na papierosy. Żądałem też od strażników przeniesienia do celi dla więźniów politycznych i wzbraniałem się przed używaniem bajery.

Wspólny wróg . dziewiąty pod celą. że moje przygody antykomunistyczne są dowodem na to. Uniknąłem pułapki zastawionej przez „Melona" i „Hiszpana" podczas zabawy w dziada i skutecznie obroniłem przed wymianą swoje buty. zdołałem się bardziej skoncentrować na więziennym tu i teraz. Gniewnie oznajmił utworzenie nowej waflami z udziałem „Maksa". Próbował również nastawić przeciwko nieborakowi Mańka. dzielił precyzyjnie porcje. Przeszedłem przez wiele bolesnych gierek i przecwelanie. przywłaszczyła najlepsze łóżka.pomógł przekształcić całą celę w jedną waflarnie i skonsolidować władzę „Hiszpana". natychmiast zainterweniował i doprowadził do przywrócenia „Żurominiakowi" pełnego statusu grypsującego. Tymczasem skonsumowano smakowite ostatki z paczek „Zgredzia" i Kazika. Ich zawartość została rozdzielona wyłącznie w obrębie nowej waflami. że przyśniły mu się pewnej nocy. Nowa koalicja była tak skonstruowana. Wkrótce „Maks" i „Taksówkarz" otrzymali paczki żywnościowe. który wspólnie wysłaliśmy do mojego Instytutu Socjologii. gdzie jest moje miejsce. że mimo wszystko może jeszcze ze mnie być dobry chłopaczyna. i nawet odniosłem kilka cennych sukcesów. co tu się pod celką dzieje". „Hiszpan". po początkowych niepowodzeniach. „Hiszpan" zaczął mnie traktować przyjaźniej. Kiedy „Hiszpan" dostrzegł nasze zbliżenie. stanąłem przed perspektywą długiej i bolesnej Ameryki poprzedzającej przyjęcie do grona grypsujących. anegdoty z podziemia.JA . a płonącą gazetą lub zawartością słoika z dżemem znienacka lądującą na mojej głowie zniechęcany do karmienia jaruzela poza wyznaczonym czasem. Ceną za podniesienie było represjonowanie „Studenta". zawsze aktywny. Podczas jednej z nocnych bajer „Hiszpan" sprowokował mnie: „Żebyś ty. Ku jego zdziwieniu obydwaj stawili opór i wkrótce utworzyli z pozostałymi nową waflarnie. zaś do bardziej ryzykownych oddelegowy-wał Mańka. Wkrótce „Zgredzio" i Kazik otrzymali paczki od rodzin. Ostatecznie. Byłem też rutynowo blokowany przed wychodzeniem na spacer. ale nie miała zbędnych gąb do wykarmienia. z humorem opisujący życie pod celą okiem socjologa. była wystarczająco silna.były barwne opowieści z demonstracji antykomunistycznych. Zawartość została rozdzielona po równo między wszystkich wafli. by zablokować dalsze ataki. Ja. Maniek został jej niezbyt rozgarniętym. twierdząc. Kazika. Po dwóch dniach „Hiszpan" zaatakował Mańka. „Melona" i „Taksówkarza". Jedynie ja i zawieszony „Żurominiak" nie zostaliśmy dopuszczeni do powszechnego braterstwa. pozostawałem poza obydwoma koalicjami. że pod naszą celą jest konfident. ten oznajmił. Zmonopolizowała dostęp do dodatkowych porcji chleba i dżemu. lecz dość twardym liderem. „Hiszpan" spróbował powrócić do represjonowania „Żurominiaka". że to zapewne ja nim jestem i że grypsujący muszą mi pokazać. Mimo że nie zostałem ogłoszony frajerem. Wkrótce miałem dostać kolejną paczkę. „Hiszpan" przeprowadzał mniej 172 Rozdział 6 niebezpieczne testy. że miała minimalną siłę wystarczającą do kontrolowania życia w celi. W tej sytuacji „Żurominiak" stał się moim naturalnym sprzymierzeńcem. Mimo że słabsza Życie codzienne 110 niż koalicja „Hiszpana". Kazika i innych. Oznajmił. a także przyznała sobie pierwszeństwo w przydziale świeżej bielizny. oskarżając o lenistwo i brak wkładu do wspólnego dobra waflami. W tym okresie zostałem praktycznie unieruchomiony na stołku w okolicy okna. Kiedy jeden z korytarzowych rzekomo powierzył „Hiszpanowi" sekret. wymagając idealnej równości w traktowaniu wszystkich członków waflami. Nowo utworzona koalicja składała się z czterech wafli. „Zgredzia" i „Żurominiaka". Tak poruszyły jego wyobraźnię. niekorzystne dlań fakty. socjologicznie zanalizował nam. a także gryps. Dobitność przeprowadzonej ad hoc analizy wyraźnie wstrząsnęła nim i . kurwa twoja mać. że wyszły na jaw nowe.

puszki po konserwach i grudki margaryny. gawędziarze. ograniczali działalność do reagowania na konkretne zagrożenia. Zachęca również do aktywnego udziału. Wszyscy więźniowie stopniowo uczą się. a siebie zaprezentować jako zdecydowanego lidera. komicy. że szybko się uczę i że wkrótce będę się mógł włączyć do konkurencyjnej waflami. Pojawiło się chyba u niego pewne poczucie dumy z pracy nad moją socjalizacją i nawet raz powiedział mi: „Te lekcje są tylko dla twojego dobra. Inni więźniowie. Za kilka miesięcy będziesz mi wdzięczny". Monopol „Hiszpana" na dodatRozdział 6 kowe dobra uzyskiwane przez celę mógłby zostać zakwestionowany a on sam łatwo zmienić się z kata w ofiarę. Wyłamanie się choćby jednego z ludzi „Hiszpana" lub przerzutka któregoś z nich mogłyby dramatycznie zmienić rozkład sił pod celą. „Hiszpan" zakazał swoim waflom dalszego represjonowania mnie.innymi więźniami. karty z opakowania rakiety. Degradacja takiego błazna czyni życie pod celą trudniejsze do zniesienia i nikomu nie jest to na rękę. pochodnię z ręcznika. Tam szybko mógłbym zostać uznany za grypsującego i może nawet stanąć na czele całej waflami. w tym ja. lecz z pewnością jest mniej snobistyczna. rozpoczął nocne sesje szkolenia bajery i wyraźnie sympatyzował ze mną podczas agresywnej próby odebrania mi spodni przez Mańka. Za każdym . „Hiszpan" nauczył się swoich socjotechnik podczas smutnego życia wychowanka domu poprawczego. jak wyprodukować najprostsze narzędzia: noz z ^ki. Tak więc przemysł sztuki więziennej w dużej mierze jest motywowany bezpieczeństwem osobistym. okradanie i nabieranie innych. Śpiewacy. Był cierpliwy i pomysłowy. grzałę z zy. dwóch zapałek i nitki. Jedyną realistyczną szansą zdobycia zasobów była dlań sprytna manipulacja. gdy doszedł do wniosku. stanowiąc realne zagrożenie dla uzurpatorskiej władzy „Hiszpana". Życie codzienne 175 Kwitnie sztuka przetwarzania prostych materiałów więziennego świata w bardziej wartościowe narzędzia. wnosząc jako wiano pięć świeżutkich kilogramów szynki. letki. a szachy z chleba. zdolnego do pomnożenia wspólnego dobra koalicjantów. Niestabilna czteroosobowa waflarnia „Hiszpana" stałaby wówczas naprzeciw pięcioosobowej koalicji mężczyzn mniej agresywnych. tatuażyści i drobni rzemieślnicy aspirują do bezpiecznego statusu nadwornego błazna. Zdecydowanie przeciwstawiał się tworzeniu potencjalnie niebezpiecznych sojuszy. Dalsze represje mogły uprawdopodobnić taki bieg wypadków. Zręcznie wykorzystywał znajomość subkultury więziennej i dostępną mu informację o nadchodzących paczkach. twarda szkoła „Hiszpana" okazała się w przyszłości niezwykle pożyteczna. Areny sztuki i rozrywki Sztuka więzienna nie jest tak wyrafinowana jak jej wolnościowa kuzynka. a także. W rzeczy samej. Obserwację przypadku „Hiszpana" zakończyłem w momencie przerzutki na Rakowiecką. „Hiszpan" aktywnie poszukiwał dróg wzbogacenia swojej chudoby. Kości można zrobić ze stopionej torebki plastikowej. Majstersztyki manipulacji „Hiszpana" były funkcją jego pro-aktywnej postawy i gotowości do ponoszenia mądrze skalkulowanego ryzyka. Ofiara jego wypadku była ponoć agentem bezpieki i w związku z tym „Taksówkarz" również uważał się za politycznego. w mniejszym stopniu. Scenariusz wyłamania się jednego z wafli „Hiszpana" był zresztą całkiem prawdopodobny. ciasta. czekolady i kiełbasy krakowskiej. „Hiszpan" zaprzestał represjonowania wówczas. lecz zjednoczonych w poczuciu doznanych krzywd i czekających tylko na okazję rewanżu. jako że artyści są jednocześnie widownią. Gwarantem bezpieczeństwa jest cała społeczność grypsujących. starał się zmobilizować możliwie najmniejsze koalicje umożliwiające realizację przedsięwzięć. gdyż „Taksówkarz" wyraźnie dystansował się od ostrych gierek i innych testów. pamiątki i dziełka sztuki. którymi mnie poddawano.

Z wolności przemyca się pędzle i kosztowne farbki. Na jego widok była spłoszona. które w efekcie zawiodą go za kraty. a czasem pawilonom sąsiednim. co w klatce nuci smętną. w te anonimowe. tego najczulszego z kochanków. którzy wytwarzają dla nich gliniastą plastelinę. o trupie. łatwą do modelowania i utwardzającą się po Wyschnięciu. więc bardzo cicho Wkradł się do komnat Hrabiny. pożyteczne podczas przerzutki do innego więzienia. Od czasu do czasu oferują koncerty okienne całemu pawilonowi. Ciemną stroną koncertów okiennych jest ryzyko otrzymania raportu karnego. Tematy piosenek różnią się bardzo od wątków rozmów i bajer. Śpiewanie pomaga budować jm reputację i markę.. Wręczyła mu ona zwitek pieniędzy I drżąca wskazała bramę od włości. o Wronkach. ograniczając swój show do kilku numerków. Lecz przytuliła do łona. Diwy operowe po udanym występie obsypuje się kwiatami. . lecz ich wymuszone lękliwe pienia są żałosną namiastką prawdziwej sztuki. Jego przygody miłosne rzadko kończą się jednak happy endem. Hrabina była piękna i młoda. a przede wszystkim ukochana nad życie wolność. Niektóre z tych pamiątek trafiają na więzienny czarny rynek. Więźniowie śpiewają „Żółty jesienny łiść. śmierć niewiernej kobiety. Miłości bardzo spragniona. Powracającymi motywami ballady więziennej są dzielny młody złodziej. Wielu fajansiarzy wynajmuje przeżuwaczy chleba. co padł na murawę. dostępny w więzieniu w obfitości. że: „Kurwy po nogach całowały mnie zmysłowo.. i o Murce" (Niesiołowski 1989: 116). cweli. jednak większość przeszmuglowują poza więzienie korytarzowi i strażnicy. częściej zdradą niestałej kochanki lub jej śmiercią. a czasem pilnie strzegą. herbaty lub żywności. Obce mu były uczucia strachu -Za słodką miłość pięknej Hrabiny Dał się obalić do lochu. Ich przedstawienia są darmowe. romantyczna miłość i zdrada.produktem stoi wyrafinowana technologia produkcji. Rzadko można znaleźć Wulgaryzmy. Cennym surowcem jest chleb. nieśmiertelne wersy8: Raz go skusiło złe jakieś licho I za pomocą drabiny Chciał zrobić skok. o tym. którą więźniowie czasem przekazują sobie chętnie. Prześledźmy tragiczne losy młodego i pięknego złodzieja. seks. Gdy nasyciła swe ciało żądzą I upoiła się jego miłością. Najlepsi wykonawcy mają większą widownię. modeli z zapałek. rzeźb z mydła. że się boi.co przed nikim nie znał popeliny. Wprawia to w ruch łańcuch okrutnych wydarzeń. tak jak dziecko skarżące się matce. czytelniku. Bardziej przedsiębiorcze typy biorą się za produkcję fajansu: maleńkich chlebowych figurek Myszki Miki i Kaczora Donalda z kajdankami na rękach i kulą u nogi.. Jest ckliwa sen-tymentalność. co są czarniejsze od wron. brudnej fizjologii. o kanarku. błąd sądu. podstępny szpicel. randka z katem. Śpiew jest najdostojniejszą z muz Cwele śpiewają na żądanie. słomkowych papierośnic i koszyczków. który w swoich balladach wyśpiewuje z nostalgią. bolesna świadomość niewinności albo gryzące po Rozdział 6 czucie winy. bo przyśnił się lew. więzienną pieśń. co piętnastu lat więzienia się nie boi. utracona młodość. brutalne odniesienia do anatomii. tajemnica. On na nią spojrzał i zadrżał cały -Krew mu się w żyłach wzburzyła Chwycił Hrabinę za bujne sploty -Hrabina padła nieżywa! Życie codzienne On . Jakaś rencistka rwała dla mnie złoty ząb". Amatorzy dostarczają czasem rozrywki celi. ręcznie malowanych pocztówek i kopert. za? śpiewacy więzienni otrzymują dobrowolne datki w postaci papierosów. Wsłuchaj się.

Jak długo on nosi te pęta! Wyrokiem sądu na śmierć był skazany. Przy jego posłaniu więzienna siostrzyczka Młodemu więźniowi tłumaczy: płakała. po gorzkiem przypomnieniu konsekwencji łamania regulaminu przychodzi wreszcie monotonia więziennej codzienności.rzecz święta! Gorączka się wzmaga: to wzrasta. I taką wiąchę mu śle: Ty komunisto w pysk jebany. . Ty świński ryju obrzygany. kochani nad łóżko lub na plecy klienta.Młodzieńcze. syn twój . to spada. na zgniłym posłaniu Nieznany młodzieniec umiera. Rubaszny portrecista może P°częstować potencjalnego klienta cytatem z Witkacego.Ach matko . Ze swego koja zerwał się 1 podchodzi do klawicha.umieram! Na starym cmentarzu dwa krzyże stały I cicho do siebie szeptały: . młodzieńcze. Życie codzienne .Złodziej nawet obalony do lochu nie traci animuszu. // dziś znowu tęsknię zza krat". w przeciwieństwie do superprodukcji Hollywoodu. budząc gorący aplauz celi: Nie jest to przyjemność duża Cały dzień malować stróża I za taki marny zysk Zgłębiać taki głupi pysk. nie ma miejsca na happy end: W więziennym szpitalu. W więziennych balladach. // z pogardą na mnie patrzałaś. Wreszcie nadchodzi nieunikniony i tragiczny finał. On umarł zakuty w kajdany! Malarze i rysownicy ilustrują listy miłosne i rekonstruują ze zdjęć portrety. Dokoła on błądzi oczyma. Pamiętam Twe oczy kochana Rozłąka uniosła je w dal I cichy brzęk kajdan wśród nocy Co tajniak na ręce mi kładł Tyś wtedy cichutko płakała Myślałaś żem zbrodniarz lub kat Z pogardą patrzyłaś leciutką A teraz ja tęsknię zza krat. A ręce i nogi miał skute w kajdany. łzy z oczu się leją: . że zakradł się błąd Tym sprawcą był całkiem kto inny Lecz znaleźć nie umiał go sąd. Pierś mu się porusza w powolnym konaniu. że jestem niewinny Być może. ty wrócisz do matki Nim zakwitną róże i maki. Portrety trafiają potem do żon. // myślałaś. A wyrok sądu . Chce powstać . Wtem klawich wpada i przeklina: Wstawać. Czemu tak wcześnie budzisz nas. żem zbrodniarz i kat. tęsknotę Ci ślę Za wszystko miłuję dziś Ciebie Bo kochać z więzienia jest źle Być może. po stresie aresztowania i hardej walce o godność.nie może. Na szykany złośliwych funkcjonariuszy odpowiada hardo i z fantazją: O szóstej rano jest pobudka.świńskie ryje Będą się ze mnie teraz śmiać. niewinny. Po wielkim skoku i ekstazie miłosnej na wolności. Zza kraty pozdrawiam ja Ciebie Udrękę. 0 szóstej rano trzeba wstać.Niewinny. Wtem klawisz drzwi celi otwiera.ja. A te klawichy . Czemu nam nie dajesz spać? Po wysłuchaniu tej wiązanki Klawich okrutnie wkurwił się I skinął tylko na mnie palcem -Ty popamiętasz jeszcze mnie! Nazajutrz rano w kabarynie Na twardych dechach trzeba spać. na śmierć był skazany. wasza kurwa mać! Gdy młody więzień to usłyszał. a wraz z nią pora na refleksję9: 113 Rozdział 6 Raz kiedyś mi Matka nuciła Piosenkę więzienną zza krat Raz kiedyś Cyganka wróżyła Ze młodość ma zwiędnie jak kwiat A dzisiaj godzina wybiła I wyrok dostałem pięć lat Na próżno się Matka łudziła Że będę podporą jej lat. Jednak największy kozak łagodnieje z upływem czasu.

że „homo homini lupus est". piraci. głowę kata nad skrzyżowanymi toporami. „Lasciate ogni speranza" w świecie „slaves" i „outlaws" . Trębicki 1988). nych10. jak i profesjonalistów. Zwięzły komunikat może nas poinformować. wampiry. a także pracę w kolorze. kart. herbacie lub monecie. Najlepsi fachowcy oferowali katalogi obrazków i bon motów. Rzemiosło rysownika jest spowinowacone z tatuażem. deklaracje miłości i portrety kobiet są często jedynym śladem minionych fascynacji. ale gorszej jakości tusz. przede wszystkim Kaczora Donalda i Myszki Miki. lub KTB (obdarza uczuciem jedynie blondynki). Profesjonaliści twierdzą. Może wytatuaować na żołądzi penisa czerwoną różę i chełpliwie twierdzić. podczas którego pigment zostaje wprowadzony pod skórę.ale również w świecie „slawes" i „outloves". Sygnalizacyjna wartość tatuażu została zakwesti0n. że „ta róża nigdy nie zwiędnie" (zob. sceny z życia Przenajświętszej Rodziny czy monumentalne panoramy średniowiecznych zamków z rycerzami. Stwora 1993: 26).Trzeba jednak uważać. a także frajerom. Jeden z mistrzów fachu. zaoferował mi darmowy tatuaż w postaci naturalnej wielkości głowy Jacka Kuronia. pistoletu i kobiety. Żeńskie imiona. Grypsujący mógłby dać się powiesić za dobry żart. symbol . smoki ziejące ogniem i piekielne monstra. ikony Dziewicy Maryi. mogącego stanowić ZarzeWie konfliktu. Najbardziej ambitne są wielokolorowe. że „prison is heli" lub nie zadumać przeczytawszy. noża. wilkołaki. aby nie wpleść w złośliwy cztero-wiersz nieświadomego bluzgu. jest też w powszechnym użyciu. natomiast w roku 1^85 by\ już ceniony niemal wyłącznie dla swoich walorów estetycz. Nagie kobiety i dziewczyny są równie popularne jak diabły. Najlepszy czarny pigment można uzyskać ze spalonej podeszwy buta. pokrywające całe plecy obrazy Chrystusa Frasobliwego. Reformatorzy ci wyśmiewali się raczej z ilustrowanych koleżków niż ich poważali i podkreślali niewygodny publiczny charakter tatuażu. Może też umieścić tam wizerunek biedronki. Trudno się nie zgodzić. Na tatuaż składają się obrazki albo dostojne epigramy. cwelom i glinom. Wzorki to małe żarty rysunkowe. Język polski miesza się z angielskim i łaciną. że jego właściciel KTK („kocha tylko kobiety") lub KTM („kocha tylko małolatki"). którym płaciło się w papierosach. dawała klientowi prawo do darmowej korekty. Zwyczajowa gwarancja przeciw ropieniu. Tatuaż rzadko maluje się bezpośrednio na ciele.O116 Rozdział 6 wana przez bardziej nowoczesną szkołę myśli grypsujących. a co dopiero poświęcić skrawek skóry. Kilka igieł powiązanych cienką nicią stanowi kolkę. Niemniej jednak rynek pozostawał na tyle duży. z czarnego. aby pomieścić zarówno amatorów. że „femina variabilis". z charakterystyczną łysiną. może też zawierać zestaw składający się z butelki. podpisany: „To mnie zgubiło" (zob. będącym najbardziej wyrafinowaną i charakterystyczną z więziennych sztuk. Po starannym rozważeniu oferty grzecznie ją odrzuciłem. że potrafią wytatuować wszystko. mogącemu przekształcić piękny obrazek w monstrualny bohomaz. Wzorek może przedstawiać czaszkę przekłutą nożem. „non omnis moriar" i „per pedes ad astra". dotknięty moim powątpiewaniem. następnie odbijane na wilgotnej ściereczce i dopiero potem przenoszone na skórę. niebieskiego lub czerwonego długopisu. Ciekawy czytelnik może się dowiedzieć. Śmieszki są seriami bohaterów komiksowych. Obrazek albo misternie wykaligrafowane inskrypcje są najpierw szkicowane ołówkiem kopiowym. Tatuaż powstaje poprzez nakłuwanie ciała kolką. Nić scalająca igły utrzymuje pigment. W latach sześćdziesiątych tatuaż odzwierciedlał rangę społeczną grypsującego. Życie codzienne 181 Tatuaż obiecuje „śmierć komunistom". a także quasi-angielskimi czy też łacińskimi zbitkami. sentymentalne scenki i skłaniające do zadumy alegorie.

n kopytniaków (koni) sugeruje n lat wyroku. może dostać wzgardliwą propozycje wydziargania „wozu z burakami i widłami"11. jeśli to nie blef. Szaszkiewicz 1997). gołąb albo parapet uniewinnienie. Jej prawa noga schodzi w dół ramienia. namydlą swoje obrazki z czułością i odwraca się tyłem. dwa lata jak za brata. Odrobinę czerstwy już dowcip może przedstwiać zawiadomienie umieszczone tuż nad penisem: „tylko dla gentlemanów z kurewską dupą". wraz z relaksującą amatorską psychoanalizą snów. Inskrypcja wokół szyi „Czachy" wybiega w smętną przyszłość z pesymistyczną prognozą: „przeznaczone dla kata". oznacza od dwunastu do piętnastu lat za kratkami13. Poniżej ogromna czerwono-czarna Statua Wolności chroni plecy. Spójrzmy wpierw na centymetrowej wysokości czoło tej niezwykłej 182 Rozdział 6 formy życia. na prawej bransolety i pierścienie.. Ten zamazany bohomaz musi mieć dobre piętnaście lat. Zabijanie czasu zaczyna się w więzieniu rano. „Le diabolo in persona". szyja. Jedyną częścią ciała „Czachy" kokieteryjnie wolną od tatuażu jest lewy pośladek (zob. lokalni grypsujący wytatuowali sobie na podeszwach: „odpierdol się. Na szyi czerwone usta. „Czacha". że jego właściciel jest zawodowym złodziejem.chełpi się „Czacha". środkowa część brzucha i uda pokrywają aforyzmy i obrazki. kutasie. Wykaligrafowany starannie napis zapewnia wątpiących. czyli człowiek ilustrowany. Ręce. Na lewej ręce zegarek. Lewy obojczyk dumnie demonstruje insygnia oficerskie. Kiedy strażnicy zaczęli w jednym z więzień sprawdzać przed snem czystość nóg. rysunek 17). Na prawym pośladku Escherowska ręka kładzie na prawym pośladku więźnia tatuaż. W łaźni z „Czachą" Stańmy gdzieś z boku i uważnie patrzmy. Zapraszam cię. Plecy kończą się prostym i eleganckim „the end". Ponad penisem. na których widok Norman Rockwell pozieleniałby z zazdrości. Na powiekach śpioszki: dwie kropki symbolizujące czujność. Trębicki 1988: 74). Małe stadko koni polepsza samopoczucie. bo krótki wyrok jest prawie przyjemnością: „Rok nie wyrok. porzućcie nadzieję. Twarz. Rysunek Mirka Andrzejewskiego wykonany w 2003 r. trzy . że „homo sum". efemerycznej grupy biedron (zob. bo pozwalają przewidzieć długość wyroku i towarzyszące mu komplikacje. policzki. nawet język „Czachy" są pokryte małymi obrazkami. gdyby pani miała jeszcze jakieś wątpliwości. Cwele. buty to zmiana: przerzutka lub wolność. kilka nut z Chopina rzucono na pięciolinię. częściowo zakrytymi brodą. czyste" (zob. przedstawiający rękę. „Czacha" podnosi ramię . „Pół Rakowieckiej branzluje się pod mój obojczyk" . „Czacha" pogwizduje wesolutko. Jednogwiazdkowy generał. moim waflem od szachów. Rower oznacza zdradę żony. Na piersi serce przebite strzałą. lewa jest wsparta na klatce piersiowej. która wykonuje tatuaż na prawym pośladku. Chłop. na cotygodniowy prysznic z „Czachą". jakby ślad złożonego przed chwilą pocałunku. człowiekiem w pełni ilustrowanym12.konkurencyjnej wobec grypsujących. z łonem w okolicy pachwiny. Tatuaż w dolnej części brzucha zachęca: „tylko dla pań". Sny Rysunek 17. Leży tam piękna kobieta ze skromnie złożonymi nogami. jak ze zrzuconych na kupę szarych łachów wyłania się piękne sinoniebieskie ciało „Czachy". są cenne. Na stopach skarpetki i ostrzeżenie: „nie deptać". Spójrzmy w okolice prawego obojczyka. czytelniku. Na lewym ramieniu przerażający diabeł oznajmia wtajemniczonym. kiedy ich właściciel śpi. Wokół biegnie dumna deklaracja: „kocham tylko kobiety". który też chciałby mieć jakiś tatuaż. Widzimy je tylko wtedy. To z kolei na wypadek gdyby pani zachęcona zaproszeniem zdecydowała się „zagrać na jego flecie". Strzałka skierowana w dół pokazuje właściwy kierunek.i kobieta lubieżnie szeroko rozkłada nogi. koło śniadania..

Udzieli ci jej bowiem pierwszy lepszy zapytany. Opowiada się historie. jak młodzi dłużnicy pokerowi zostali zobowiązani do samouszkodzenia i stracili w ten sposób jądro czy oko. jednak po skutecznym zastosowaniu mogą zareagować zarówno szacuneczkiem. Bardziej ambitne typy usiłują nauczyć się wreszcie angielskiego. Kiedy zobaczą prosty wzór. od spaceru do kolacji. po wieczornym apelu.00. Nie da rady? Zakład. Poker jeszcze częściej prowadzi do konfliktów. Chcesz pochwalić się swoją akademicką wiedzą i zadać pytanie tebańskiego Sfinksa? Próbuj. Więzienne porzekadła usiłują umieścić moment zaliczenia dnia jak najwcześniej. Domino i kości szybko nużą i sięga się po nie w ostateczności. Czytanie zbiorowe rozkłada natomiast wysiłek oraz oszczędza energię mentalną więźniów.są wyraźnie zaznaczone w książkach przez uczynnych poprzedników. dzień zaliczony". Lepiej przerobić na więzienną modłę paradoksy Zenona czy antynomię Russella lub kazać koleżkom policzyć sumę liczb naturalnych od jednego do tysiąca. a także czytanie i pisanie listów są najprostszymi wypełniaczami czasu. że ja poliżę?"17. Albo uprą się przy swoim wyniku. Niektórzy sceptycy uważają jednak. Na całe szczęście akapity godne uwagi grypsującego . Ach. szarad. Jednak to nie alkohol . Najbezpieczniej odkurzyć archiwum pamięci ze strzępkami ciekawostek gazetowych czy podstawami algebry abstrakcyjnej 1 spotkać przeciwnika na jego własnym podwórku. dlaczego. Życie codzienne 185 Ożywienie wprowadzają zagadki. najmniejszy ślad lekceważenia w tonie głosu przysporzy ci śmiertelnego wroga. Zajmie to im całe popołudnie. Po czym delikwent szybko wyjmuje górną szczękę.74 Rozdział 6 lata po korytarzu się przelata"14. Bo jeśli celka słucha. Szachy. Przecież każde dziecko wie. Ja sam podczas próby ogrania zawodowego oszusta straciłem cały więzienny majątek. zasnąć tak na pół roku! Postępy hibernacji śledzi się pod celką z wypiekami na twarzy. trzeba być gotowym na konsekwencje. „Obiad zjedzony. Zagadki. choć do momentu feralnego i zapewne ukartowanego starcia dwóch karet lekko prowadziłem. Nikt nie zażąda od ciebie samobójstwa jako reakcji na poprawną odpowiedź. Prawdziwy czas relaksu w więzieniu zaczyna się po 18. aby pomścić zniewagę. a i tak pomylą się o kilka procent. Jeśli chce się kogoś upokorzyć. warcaby i brydż są wysoko cenione.. długo oczekiwana chwila radosnej libacji. że genialny system gry w totolotka złożony z dat imienin i urodzin jego najbliższej rodziny nie ma sensu. dwie w południe i trzy wieczorem! Za zadawanie czerstwych zagadek można jednak zaliczyć blachę albo zostać ośmieszonym. To najważniejszy moment dnia. Na szczęście moje notatki zostały oszczędzone. po której krew leci z nosa16. od obiadu do spaceru.erotyczne . ale szybko rezygnują. Czytanie indywidualne jest w hałaśliwej. zadymionej i ubogiej w tlen celi mordęgą i szybko powoduje ból głowy. że go nie zrozumieją. choć nie jest jasne. zdarza się. Uwagę celi może na chwilę przykuć oszust nabierający świeżaka jednym z rutynowych numerów. oblizuje swój nos i kasuje naiwniaka na kilka fajek. jak i irytacją. „Potrafisz polizać własny nos? Spróbuj. Umiejętność rozkminiania nierozwiązywalnych ponoć krzyżówek. Zęby budzą grozę. Tyle że brydż więzienny może zakończyć się kontrą. Od czasu do czasu więzienny gawędziarz wyrecytuje z pamięci Panią Twardowską lub odtworzy scenę szukania jajka z Konopielki. Lepiej jednak się nie rozochacać i nie próbować wytłumaczyć koleżce. jolek lub kwadratów magicznych jest wszak miarą prawdziwego geniuszu. jak chuj śliwkę zje i pestkami sra"1S. że: „Sen to się tak sprawdza. kto ma cztery nogi 0 poranku.. Taki może znienacka zaatakować nawet po kilku dniach. krzyżówki i gry karciane. Wszystkie te czynności pomagają zabić trochę czasu od śniadania do obiadu.

kosztowna. co najważniejsze. Podawać w aluminiowych kubanach lub pić bezpośrednio z barabana. ręcznika oraz masła lub innego tłuszczu. . Może wysadzić korki. bezpośrednio lub przy pomocy korytarzowego. najpierw umocuj antenkę. można zaparzyć wtaraka albo nawet trzeciaka z pieczołowicie przechowywanych fusów. Kiedy b rakuje czajurki. a dopiero potem włącz światło. Jest ona pracochłonna. a drugi do kaloryfera. bo może cię zdrowo kopnąć. marzenia. Napitki sporządzane z pasty do zębów czy politury są popularne tylko wśród najgorszych ochlapusów. Ponieważ herbata jest dobrem rzadkim. Pierwszy jest trudno dostępny w więzieniu. a przerażeni frajerzy chowają się po kątach (zob. woda zagotuje się w minutę. W zwykłych celach parzenie herbaty jest niekończącą się grą w chowanego z personelem. mocna esencja herbaciana. dwa długie kawałki giętkiego drutu i duży słoik po ogórkach. Jest to metoda awaryjna. Na stodołach zaparzanie herbaty jest spokojniejsze. Inną metodą parzenia herbaty jest kagan zrobiony z puszki po konserwach. mocną nić. a efektem jej stosowania jest dym. dwie zapałki. Tam nawet gwoździe w podłodze kopią prądem. Zdarza się to jednak tylko we śnie. Jeśli nie ma świeżej herbaty. Przyczep druty do buzały . Nadchodzącą porę herbaty na stodole można poznać. a regularne używanie drugich jest absolutnie zabronione przez normy grypsowania.ani narkotyki napędzają zabawę. Niejednemu żuczkowi śni się. Uważaj. Teraz kolej na antenkę. Jeśli nie lubisz zabaw z 220 V. Przed upadkiem komunizmu posiadanie herbaty było w więzieniach oficjalnie zabronione. Najlepszą obroną jest kupienie herbaty od strażnika. nasłuchują podejrzanych szmerów z korytarza i. przyczep jeden drut do żarówki. tak więc klapa musi zostać tymczasowo zaklejona papierem. Nasyp literek wody do bara-banika po ogórkach i włóż buzałę do wody. a handel nią powodował rozkwit Rozdział 6 czarnego rynku18. Jeśli wszystko pójdzie dobrze. typowa bajera połączona z opowieściami erotycznymi. w desperacji. Najgorliwsi strażnicy-tropiciele herbaty po to właśnie dokonują dywanowych nalotów. trzeba ją umieć zaparzyć19. Więźniowie zakrywają kukieł. Ach. Strażnicy próbują zaskoczyć więźniów nagłym wjazdem do celi i skonfiskować herbatę oraz urządzenia. do dziesięciu minut pod przykryciem. Jeśli jest herbata. oddziel je zapałkami i powiąż wszystko nicią. ograniczają krytyczny okres zaparzania do kilku minut. generała. Oryginalna czajura a la Rakowiecka (przepis dla czterech do sześciu osób) Przygotuj dwie mojki lub dwie prostokątne blaszki wycięte z pudełka po konserwach.jeden drut do każdej żyletki. nie ma herbaty! Rysunek Mirka Andrzejewskiego wykonany w 2003 r. Strażnicy boją się wchodzić do środka wielkich cel i przymykają oczy na drobne wykroczenia. tak się też zwykle dzieje. kiedy nieuważnie wspinając się na wyższe piętra łóżek dostanie się potężnego kopa od błądzących wieczornych prądów. Bajera przy czajurze. Można też pić czaj tylko po wieczornym apelu. Zycie codzienne 187 Rysunek 18. Od góry: parzenie herbaty. Picie czajury było więc nielegalne. Wsyp wtedy do niej pół szklanki najgorszej herbaty z najpodlej-szego sklepiku w twojej okolicy. Umieść żyletki naprzeciw siebie. lekko zamieszaj i zostaw na pięć. a nawet. pod celką jest ponuro. 188 Rozdział 6 kiedy strażnicy nie mogą pojedynczo wchodzić do cel. Właśnie skonstruowałeś buzałę. aby wieczorkiem rzucić niedbale przegub na blat i oznajmić: „Dziś czajura dla wszystkich!". Cudowną ambrozją więzienną jest czajura. aby zmonopolizować rynek. Następnie zapal światło. rysunek 18). że ma dość herbaty.

kafejkę. kościoła. Barbara. baleron. Więzienna deprywacja sensoryczna wzmacnia działanie czajury.: 181). Obezwładniająca deprywacja więzienna nadaje wspomnieniom z wolności niesłychaną ostrość: Dopiero w więzieniu żyje się intensywnie. nareszcie można odpocząć od okowów języka więziennego. piasek pod stopami i mokrą trawę na połoninach. egzotyczne obyczaje z dalekich więzień i krwawe strajki. szyneczkę wędzoną i gotowaną. „Taksówkarz" nonszalancko przebija konkurencję: „Gdzie w Warszawie jest skrzyżowanie czterech różnych ulic. „Kucharz" ujawnia swoją specjalność i wszyscy dołączają się doń z pochwałą wspaniałych polskich wędlin. myśliwską. zaraz po tym jak schował w krzakach łuski po gazie łzawiącym. czy „koń z podkowami potrafi pływać" (zob. brutalności i humoru. a to przecież takie proste i oczywiste. jałowcową.gdy brakuje buzały albo antenki. z którymi dzielili chleb więzienny. Żadna metoda nie jest zbyt kłopotliwa. Rabarbar. Chełpią się swoimi najlepszymi numerami. gdzie ZOMO złapało „Studenta" podczas demonstracji. tym lepiej21. że nie wiedziało i nie rozumiało się tego wszystkiego wcześniej. starannie rekonstruują smaki. Im więcej niezwykłości. kiosk z piwem. Dlaczego trzeba trafić aż tam. lubieżnie opisują okradzione przez nich aktorki. Wszyscy są poruszeni! To tam. aby uchronić pamięć rzeczy i miejsc. która stymuluje organizm jak lekki narkotyk. Czuje się kwaśność wiśni i jeżyn. Drugi odkrył. hotelu. dawał w łapę za mało i teraz może sobie pomarzyć o zarządzaniu barem więziennym. Pomysłowy menedżer sieci barów mlecznych nazywał swoje bary tylko słowami mającymi „bar" w nazwie: Barbakan. Bajera jest zazwyczaj wolnościowa.. jak łamało kości dziewięćdziesięciocentymetrowymi japońskimi pałkami. Zwierają swoje siły mentalne. stopniowo ożywiając się. które nawet baron Miinchhausen uznałby za niewiarygodne. palące promienie słońca na plaży. [. Wskazanie konkretnej ulicy w Warszawie. Niesiołowski 1989). mocny pet i tłusty cwel" są dla wielu grypsujących synonimem szczęścia. Podekscytowani więźniowie wolno delektują się herbatą i. piekarnię albo cukiernię i natychmiast wywołasz rozgorączkowaną analizę smaków. a złośliwy czy zapominalski strażnik nie włączy światła na wieczór. prawdziwe lub zmyślone. krakowską. „Gdzie dzisiaj pijesz?" „Bar Rabarbarl" Rozdział 6 pada wyświechtany dowcip. Nawet parówki i serdelki. zaczynają opowiadać historie swego życia. gdyż „pełen bajzelek czajury.] Tam biegnie się przez słoneczny las po wrzosach i macierzankach uważając. jak ZOMO szarżowało na spanikowany tłum. wszystkie te fantastyczne przygody. że słynna sprinterka hoduje w szklarni tylko czosnek. Jeden podczas włamu obsikał misie w prywatnym zoo znanej prezenterki. Łańcuch skojarzeń rozwija się z furią. „Opowiedz!" I „Student" opowiada z przejęciem. seksu. skoncentrowani na najdrobniejszych szczegółach utraconego świata.. i królową wszystkich kiełbas. burdelu czy kina nagle staje się sprawą życia i śmierci. nawet mortadela i salceson budzą nostalgiczne . Więźniowie. czeka się z bukietem kwiatów na dziewczynę i słyszy śpiew wszystkich ptaków. które wygląda jak zwykłe skrzyżowanie? Rozbrat-Kruczkowskiego-Ludna-Książęca!". niedbale rzucają ksywy słynnych bandytów. zapachy i obrazy wolności. aby nie nadepnąć na pszczołę. Tam dopiero żałuje się. Wspomnij restaurację. wspominając kabanosy. taki jeden Józek Mokiejewszczak miał ją za trzy szlugi na Centralnym20. Ale magiczny świat zwykłego życia na wolności powraca nieuchronnie. aby zacząć zachwycać się światem?" (ibid. aby zaparzyć dobry słoiczek herbaty. A ta solistka z kapeli X to zwykły la-chociąg dworcowy. Tam wszystko ma prawdziwy smak. Barmenedżer kradł za dużo. Niesamowite! Całe godziny mogą Życie codzienne 122 zejść na zaciekłej debacie. i czuje zapach wszystkich kwiatów świata. skweru.

„atakuj". so agresor Q-—-#0.„walcz". trzy. skalkulowana. Samo wkroczenie 192 Rozdział 6 do walki oznacza. jak zarżnąć i wypatroszyć prosiaka. Walka i eksploatacja Czytelnika może zdziwić fakt. Walka zaczyna się. Byle była szybka. Jeden jest potencjalnym agresorem. Dopiero co łapany? Opowiedz ostatni superprzebój Hollywoodu. dwie. wyższy niż oczekiwany zysk. dopóki światło nie zostanie zgaszone. atakujący uzyskuje najwyższą możliwą wypłatę. Obie gry są wersjami „Jednostronnej konfrontacji" z wykluczeniem miękkiego lub twardego typu. Poddanie się może być pierwszym krokiem do degradacji.westchnienia. Typowa interakcja między dwoma grypsującymi. A . oczekiwany koszt walki z wymagającym przeciwnikiem jest dlań wysoki. Tylko amerykańskie filmy. Hej! Każdy ma prawo do własnej opowieści. Jeśli zaatakowany się poddaje. P . Gra „Walka grypsujących".„zachowaj status quo". -2 Rysunek 19. Wiejski chłopak włącza się nieśmiało z boku ze swoją opowieścią. Inne są za wolne. Dwa typy częstych interakcji są pokazane przez dwie gry -jedna między dwoma grypsującymi. Opowiada. drugi potencjalnym celem ataku. odmawiając walki (P). przed którym stoją dwaj grypsujący.0 -1. Ta ostatnia przedsenna godzina należy do alfonsów. Zycie codzienne 191 że przemoc jest nakierowana na konkretne grupy lub role społeczne. potencjalnie prowadząca do przemocy. -1 1. W . ograniczona i w sporej mierze przewidywalna. dowcipna. Jednak normy subkultury grypsowania każą poddającemu się bez walki spodziewać się bardzo surowych sankcji. Zaatakowany może odpowiedzieć na wyzwanie i wystartować na parkiet (W). A typowy grypsujący znacznie bardziej obawia się degradacji niż . a druga między grypsującym i frajerem. Jednocześnie zaobserwowałem tylko jeden przypadek prawdziwej walki między więźniami. Zazwyczaj uderza go pięścią w klatkę piersiową albo w twarz. Wartość informacyjna podziału na grypsujących i frajerów zmniejsza niepewność co do zachowania oponenta i ogranicza poziom przemocy. pojedynków na słowa i gesty. SQ . Ten względny pokój ma źródło w samosortowaniu się więźniów na twardych grypsujących i miękkich frajerów. Start! lub Startuj na parkiet!. jak wyczyścić mu kiszki i zebrać krew na kaszankę22. rozkręconych afer oraz samouszkodzeń. Więzienie postrzega się często jako świat nieprzewidywalnej i chaotycznej agresji. Mimo że każdy może ostatecznie zwyciężyć i w ostatecznym rachunku zyskać. proszę. Przez pięć miesięcy byłem świadkiem kilkudziesięciu pobić frajerów i świeżaków. Zatem obydwaj gracze wolą status quo od walki. tymczasem moje doświadczenia sugerują.„poddaj się". Przemoc pojawia się w innej formie. ciekawa. staje na środku celi i krzyczy: Wyskakuj!. może się też poddać. że obaj przeciwnicy poniosą pewien koszt. została przedstawiona w grze na rysunku 19 23. Nie musi być prawdziwa. Podobne frazy są czasem żartobliwie wymieniane przez grypsujących w przyjaznych pojedynkach słownych. Przeanalizujmy wypłaty w „Walce grypsujących" z wypłatami za zachowanie status quo równymi zeru. gdy agresor nieodwracalnie niszczy status quo (SQ) i gwałtownym gestem wyzywa przeciwnika na solówkę (A). że w polskim więzieniu jest mało krwawych walk. Opowiadanie trwa godzinę. Wówczas zaczynają dominować opowieści erotyczne. Rozpatrzmy najpierw problem decyzyjny. zamulające i apro-paczące.

wolą uderzyć znienacka i pobić zaskoczoną ofiarę. niż pokazuje uproszczona gra „Eksploatacja frajera". grypsujący wykonuje agresywny ruch.] Ten chłopaczek to frajerek. nauczył się wówczas. W obu powyższych grach do walki może dojść jedynie wtedy. Każdy frajer ma swój poziom twardości i jest gotów zaakceptować represje oraz kradzieże nie wykraczające poza pewne granice. Jeśli nie mogą zastraszyć. nauczył się. W obliczu potencjalnego konfliktu grypsujący wolą obrzucać się bluzgami. przyjaźnie nastawiony doń stary więzień]. „Eksploatacja frajera" pokazuje interakcję między twardym grypsującym a miękkim frajerem. W wypadku graczy posiadających wyżej opisane preferencje do walki nie dochodzi. Walka jest dlań jedyną szansą jej odzyskania (zob. W rzeczywistości bowiem gra między frajerem i grypsującym jest nieco bardziej skomplikowana. Mogłeś mu dać parę garści i miałbyś go z głowy.. Gra „Eksploatacja frajera". Wyzwanie przybiera nieco inną formę. Frajer może zaakceptować kradzież lub Życie codzienne grypsujący Q 124 (0. W takich sprawach zawsze się pytaj ludzi" (Wojciechowski 1981: 136). Po drugie.0 -1. Gra „Walka grypsujących" ma jedyną równowagę Nasha.„zachowaj status quo". Struktura interakcji jest jednak podobna.-2 Rysunek 20.„broń się".. gdy rzeczywiste wypłaty zaatakowanego zostaną błęd125 . nie dając jej czasu na zebranie myśli. Po pierwsze. udowadniając swoją twardość. [. W równowadze (typu „sub-game perfect"). Możesz się nadziać i mieć kłopoty. że atakujący będzie stawiał twardy opór.„atakuj". a potencjalna ofiara ataku jest gotowa odpowiedzieć walką na wyzwanie. zaatakowany zademonstrował już wcześniej swoją twardość podczas testów inicjacyjnych. zaś frajer akceptuje kradzież. rysunek 20). Frajera natomiast uważa się za potencjalnie łatwy łup. Zaatakowanie grypsującego zapowiada zatem twardą walkę. Wszystkie te czynniki obniżają motywację grypsującego do zaatakowania innego grypsującego. rozkręcać afery przeciw oponentom lub szukać innych dróg ich ukarania. Oczywiście w każdej interakcji szacunki grypsującego mogą być błędne i frajer może się okazać twardszy niż oczekiwano. Grypsujący nie wyzywają frajerów na pojedynki. B . Typowy grypsujący chce zatem walczyć. Umiejętność dokonania właściwej oceny twardości frajera w konkretnej sytuacji i zastosowania optymalnego poziomu przemocy jest dużą sztuką i jednym z elementów tradycyjnej wiedzy więzienno-złodziejskiej. W końcu przeszedł już jako świeżak przez całą baterię bolesnych testów i poradził sobie z nimi. Nie wolno traktować nikogo jak kurwę. w której potencjalny agresor powstrzymuje się od ataku. Grypsujący może ukraść jakąś rzecz należącą do frajera albo zacząć nosić jego spodnie czy buty. który przed chwilą pobił frajera. a nie poddawać się. SQ . A . jak bronić się przed zastraszaniem i innymi rutynowymi trikami. Po trzecie. Oczekiwania graczy mają źródło w powszechnej wiedzy grypsujących. dopóki nie dowiesz się kto to jest [mówił do świeżaka. ale grzeczny. P ? „poddaj się" stanąć w obronie swej własności.konsekwencji samej walki. że koszt unikania walki jest duży. W interakcji modelowanej przez „Walkę grypsujących" kluczowym czynnikiem jest oczekiwanie.

jeden z grypsujących zostaje w celi i dokładnie przeszukuje jego rzeczy. Grypsujący może mu wyrwać pisany list i przeczytać głośno. Jak większość więźniów politycznych. gróźb i brutalnej przemocy. Do walki doszło ze względu na ewidentnie błędną ocenę twardości okradzionego. Nie wie. w chwili próby okazał się twardy. Jego skromny dobytek topnieje z czasem. nie znał ich obyczajów i zachowywał się w zgodzie z wcześniejszymi przyzwyczajeniami. Który frajer albo cham . Nie chcesz przecież. w celi zostanie wraz z nim grypsujący. Jeśli frajer zapisze się na wizytę do lekarza lub wychowka. Najprostszą regułą jest divide et impera poprzez wystawianie frajerów na siebie. kto i kiedy zamierza wysłać gryps. zaskoczony. Jednak zazwyczaj umysłami grypsujących rządzi stereotyp frajera jako potencjalnego kapusia i mięczaka. Był chwilowo zdezorientowany.Rozdział 6 nie ocenione przez agresora. Frajerzy są traktowani rozmaicie. czasem coś skradnie. Frajer został jednak poprzedniego dnia przerzucony z pawilonu dla więźniów politycznych i ważniejszych gospodarczych. że to nie donos. a ten. który przed chwilą okradł kandydata na cwela. Grypsujący. by uzyskać pewność. Jeśli frajer nie wyjdzie na spacer. Grypsujący doskonalą umiejętność kontrolowania frajerów za pomocą kombinacji nagród. W celi grypsującej słaby i potulny ciężki frajer jest systematycznie eksploatowany i izolowany od sekretów celi. Frajer natychmiast uderzył go w twarz. Grypsujący. żeby stanął przed sędzią w brudnych skarpetkach. Twardy. Najbardziej oczywistym i ważnym czynnikiem jest względna siła grypsujących pod celką. Po powrocie powiedział frajerowi: „Chłopaczy-na potrzebował twoich glanów na wagę. ignorując początkowo moje ostrzeżenia. bo mógłby zadzwonić po strażnika. ukradł buty należące do frajera-politycznego. aby nie spuszczać go z oka. którzy czasem nie grypsują ze względów etycznych. nie siedział z kryminalnymi. Ukradzione przedmioty są natychmiast przesyłane do innej celi przez przebitkę albo z pomocą korytarzowych. które doprowadziło do degradacji. Polityczni. jak i na zewnątrz celi jest pod nieustanną. kurwa twoja mać?". Frajer otrzymuje obietnicę lepszego traktowania w zamian za ukaranie bądź represjonowanie innego frajera lub cwela. siła charakteru. oddał. Kiedy więźnia ogłasza się frajerem. Istotna jest ogłada frajera. Umiejętności te są elementem najbardziej podstawowych tradycji złodziejskich i opisy rutynowego wystawiania pojawiają się już w relacjach z 1951 roku. grypsu Życie codzienne jacy natychmiast aplikują doń całą swą wiedzę psychologiczną o zachowaniu frajerów. zdecydowany i gotów do walki o swoje prawa i własność. Obelżywe określenie „frajer" może zostać zastąpione neutralnym niegrypsujący. Kiedy wychodzi na spacer. może ogłosić: „I jeszcze jedno. nowy w celi. aby zapobiec ich sojuszom. Zarówno wewnątrz. zamiast swoich i potem wymienił je ze wspólnikiem. Starzy. Zachowanie takie jest typowe dla frajerów słabych i przestraszonych. Podczas porannych przygotowań do wyjścia na proces grypsujący włożył buty frajera. doświadczeni frajerzy mogą nawet doczekać się pewnego respektu i marginesu swobody. Nie zna lokalnych kanałów informacyjnych. inny grypsujący zapisze się wraz z nim. umiarkowanie rozgarnięty małolat. Efektem była krótka. jakiej byłem świadkiem. często uzyskiwali taki specjalny status. co dzieje się w przyległych celkach. W sytuacji konfliktu grypsujący zablokują mu dostęp do klapy. Nowy grypsujący. dyskretną obserwacją. W momencie wykrycia frajerskiego nasienia w delikwencie historia jego więziennych dokonań zostaje natychmiast zapomniana. Właśnie do takiej sytuacji doszło w trakcie jedynej walki. Odda ci je za kilka dni. gdzie są schowane grzała i antenka. podczas pierwszego dnia w celi dostrzegł niepewność frajera i dobrowolne umycie przezeń jaruzela. użyteczność dla celi oraz natura przewinienia. ale krwawa walka24. pożyteczny frajer może być uznany za w porządku i jako nieszkodliwy może zostać dopuszczany do życia celi.

Czasem podstaw nauczą go grypsujący. Napięcie seksualne w więzieniu jest wzmacniane przez ogólną deprywację sensoryczną i emocjonalną. sfera ludzi bez praw i czci. Nawet jeśli frajer jest pozostawiony sam sobie. jednak bezcelowe obrażanie i bicie frajerów nie będących kapusiami nie jest częste. dostanie dwieście szlugów" (ibid. jest zarezerwowany dla cweli. Starzy więźniowie często pytają zaamba-rasowanego świeżaka: „Co. obficie przeklinając. flirt. Żywot frajera bywa marny. Takie niedbalstwo jest surowo zabronione przez zasadę higieny. wykazują fenomenalne zdolności i pomysłowość w eksploatowaniu pozornie silniejszej grupy frajerów. że powinien właściwie zająć się higieną penisa. Jeden z moich koleżków ujął to lapidarnie: „Wrzuć mi tylko pod celkę Gierka. Frajerzy są intensywnie socjalizowani do swojego podrzędnego statusu. Czasem podejmują ryzyko dodatkowego wyroku. bluzgający beztrosko frajer jest karany. jednak ceną. . Frajerzy-świeżacy czasem próbują mówić baj erą. Wałęsę i Kuronia. _ "„Bokser" w celi 7. nos grypsującego współwięźnia. które grypsujący tolerują i których celowo nie korygują. Byli grypsujący znają reguły i przystosowują się do nowej roli bez szemrania i ceregieli. jest rozwolnienie. Mimo to jego wypowiedzi nie są wolne od subtelnych błędów i przybluzgań sobie samemu. Powraca powoli po kilku tygodniach.: 137). Działanie środków uspakajających i tak z czasem ulega osłabieniu. Nie zrealizowane pożądanie 198 Rozdział 7 silnie wpływa na preferencje więźniów i jest odpowiedzialne za największe odchylenia od ich typowej beznamiętnej kalkulacji. Niedopełnienie obowiązku utrzymywania penisa grypsującego w stanie idealnej czystości. znowu produkujesz twarożek?"1. W ty 196 Rozdział 6 dzień będą mi zamiatać parkiet i w zębach przynosić pantofle z rańca"25.przerżnie w styję albo w szamot tego rurę spod koja. żeby znał swoje miejsce. Zaczynają mito-logizować „prawdziwą miłość" i zdobywają się na nieludzki wysiłek w poszukiwaniu kobiet. Pomimo że większość bluzgów frajera nie może ubliżyć grypsującemu. zostawiająca rano na penisie biały. Najsprawniejsi grypsujący. jaką za to płacą. nauczy się z czasem podstawowego słownictwa oraz najprostszych reguł. wolnego od twarogu. kiedy popełnią wychyłę. miłość Pożądanie seksualne w więzieniu jest początkowo stłumione przez potężny stres aresztowania. Więźniowie często wkraczają na drogę egzotycznych eksperymentów seksualnych i akceptują odległe substytuty prawdziwego seksu. a u wielu grypsujących spotyka się z jednoznaczną dezaprobatą. Rozdział 7 Seks. ukrywa w kącie celi i desperacko stara wyuczyć się choć najważniejszych zasad bajery. wyedukowani zazwyczaj w twardej szkole poprawczaka. łuszczący się nalot. Następnie informują. pokornieje. może stać się pierwszym krokiem do degradacji. Pierwszym sygnałem powracającego popędu seksualnego może być nocna polucja. Jeśli zostanie przypadkowo wykryte przez czujne oko lub. Najniższy krąg więziennego piekła. Niektórzy próbują uniknąć przymusowej konsumpcji leków i piją wodę z kranu. Po kilku wy-chyłach i następującej po nich karze frajer z reguły ogranicza mówienie. Rolą frajera jest dostarczanie grypsującym taniej siły roboczej w celi i syzyfowe wkupywanie się żywnością i papierosami w ich łaski. jest poważnym sygnałem słabości woli. hamowane przez brom i inne środki uspokajające rozpuszczane szczodrze w kawie zbożowej przez personel. Jaruzelskiego. nie daj Boże. i dostają cięgi za każdym razem. Rzadko otrzymują odpowiedź na swoje bezradne: „Za co?!".

Starsi więźniowie czasem pilnują małolatów i chronią ich przed kompulsywną masturbacją2. owcami. kto pierwszy osiągnie orgazm. Seks. ale z wykorzystaniem włożonej między żeberka kaloryfera słoniny. W niektórych celach jedyną barierą może być poczucie wstydu. rozpoczyna się seans opowieści erotycznych. krowami czy kurami. Najbardziej niezwykłą cechą więziennego zaspakajania się jest mniej lub bardziej świadome narzucanie sobie przez dojrzałych więźniów czasowego celibatu. grypsujący powinien umyć ręce bezpośrednio po obudzeniu się. . Śmiercionośny wpływ nadmiernego zaspakajania się jest w subkulturze więziennej dobrze rozpoznany. Zwycięzcą tego zbiorowego wyścigu masturbacyjnego jest ten. Okrzyk: „Na koń. Abstynencja może być wymuszana za pomocą złośliwych żartów lub surowych kar. W efekcie ręce grypsującego stają się rano dla jego współwięźniów przestrzelone. Jeśli ktoś zdecyduje się na dzienną masturbację. Nie ma jednak uniwersalnych sankcji za łamanie reguł. Po apelu wieczornym. a jego przestrzeganie wymuszają zbiorowo narzucane normy. nie wolno mu podać ręki innemu grypsującemu przed porannym myciem. powinien udać się do kącika i podobnie jak w wypadku innych potrzeb fizjologicznych zaanonsować: „Nie szamać! Śmigło!" lub „Kręci się!". Masturbacja bez użycia ręki. ma miejsce wieczorem. Wszystkie te ograniczenia przestają obowiązywać w momencie pójścia na spoczynek. spokrewnione ze sobą reguły zachowania. Nieposkromione pożądanie bierze często górę nad niedojrzałym rozumem. Typowa masturbacja jest bardziej banalna niż derby. Nie wolno ich wyrzucać do hasiora (kosza na śmieci). miłość Więźniowie przyjmują za oczywiste. że każdy masturbuje się ręcznie przed zaśnięciem lub przynajmniej nieświadomie dotyka penisa w nocy. profesjonaliści rubasznej erotyki.do ataku!" może zainicjować derby albo święto konia nawet rano. Cwel aktywny seksualnie trafia się rzadko. Brak społecznych ograniczeń na twardym jest jedną z największych dolegliwości izolacji. owoce masturbacji powinny znaleźć się w brandzlu (szmatce) albo w taloniku (pudełku po papierosach) i wylądować w jaruzelu. podczas bajery przy czajurze lub później. Niektórzy więźniowie pracujący na wsi próbują sodomii ze świniami. bracia małolaty!" lub „Polska kawaleria . Ponadto. Niektórzy mogą poddać się pokusie. Zza krat i zza klap często dobiega zdesperowane wycie: „Pierdolić!!! Ja chcę pierdolić!!!". Alfonsi. Masturbacja pozostaje zatem najbardziej dostępną i najczęściej praktykowaną formą zaspokojenia seksualnego.a czasem o gwałconych kobietach. Za dzienną masturbację nie ma sankcji. To właśnie dlatego więźniowie boją się samotności. Ich gawędy kończą się zazwyczaj triumfalnym oznajmieniem samczego zwycięstwa: „I wtedy ją zabolcowałem!". Po pierwsze. kiedy po zgaszeniu światła każdy mości się w łóżku czy na podłodze. Zresztą wielu więźniów nie czerpie przyjemności ze stosunku z cwelem. jest rzadka i zdarza się najczęściej w izolatkach. Nieskrępowana masturbacja jest uznawana za szkodliwe przyzwyczajenie wywołujące depresję i prowadzące do nałogu obniżającego czujność więźnia. Po drugie.Masturbacja Kobiety są w więzieniu niedostępne. Podwyższona deprywacja sensoryczna nakłada na więźnia silną presję nadużywania jego głównego źródła stymulacji. taka jak pisanie listów erotycznych albo opowiadanie historyjek pornograficznych. zaprzestać racjonowania drobnych przyjemności i zajechać kobyłę na śmierć. Bardziej wstydliwi słuchają. Wówczas masturbacja jest dozwolona bez zapowiedzi. Wszelka aktywność wyzwalająca podniecenie. Założenie to uzasadnia dwie opisane wcześniej. Trębicki 1988: 110). Trwa on od pobudki do capstrzyku. Wśród małolatów samoograniczanie się jest rzadsze. flirt. zależnie od lokalnych obyczajów. ale podobne eskapady seksualne są rzadkością (zob. zaś korzystanie z jego usług oznacza ryzyko. Niektórzy zdobywają się na odwagę opowieści o ukochanych .

Masturbacja bez użycia ręki. Zwycięzcą tego zbiorowego wyścigu masturbacyjnego jest ten. krowami czy kurami. Niektórzy mogą poddać się pokusie. Trębicki 1988: 110). zaprzestać racjonowania drobnych przyjemności i zajechać kobyłę na śmierć. Śmiercionośny wpływ nadmiernego zaspakajania się jest w subkulturze więziennej dobrze rozpoznany. kto pierwszy osiągnie orgazm. że każdy masturbuje się ręcznie przed zaśnięciem lub przynajmniej nieświadomie dotyka penisa w nocy. bracia małolaty!" lub „Polska kawaleria . Zza krat i zza klap często dobiega zdesperowane wycie: „Pierdolić!!! Ja chcę pierdolić!!!". Niektórzy więźniowie pracujący na wsi próbują sodomii ze świniami. Seks. Zresztą wielu więźniów nie czerpie przyjemności ze stosunku z cwelem. Wówczas masturbacja jest dozwolona bez zapowiedzi. Wszystkie te ograniczenia przestają obowiązywać w momencie pójścia na spoczynek. Za dzienną masturbację nie ma sankcji. Masturbacja Kobiety są w więzieniu niedostępne. spokrewnione ze sobą reguły zachowania. Najbardziej niezwykłą cechą więziennego zaspakajania się jest mniej lub bardziej świadome narzucanie sobie przez dojrzałych więźniów czasowego celibatu. zależnie od lokalnych obyczajów. pełne brutalnej 198 Rozdział 7 silnie wpływa na preferencje więźniów i jest odpowiedzialne za największe odchylenia od ich typowej beznamiętnej kalkulacji. nie wolno mu podać ręki innemu grypsującemu przed porannym myciem. To właśnie dlatego więźniowie boją się samotności. Nieskrępowana masturbacja jest uznawana za szkodliwe przyzwyczajenie wywołujące depresję i prowadzące do nałogu obniżającego czujność więźnia. Wśród małolatów samoograniczanie się jest rzadsze. ale z wykorzystaniem włożonej między żeberka kaloryfera słoniny.wychodzą daleko poza wstydliwe opisy konwencjonalnego seksu. ale podobne eskapady seksualne są rzadkością (zob. Wszelka aktywność wyzwalająca podniecenie. owoce masturbacji powinny znaleźć się w brandzlu (szmatce) albo w taloniku (pudełku po papierosach) i wylądować w jaruzelu. grypsujący powinien umyć ręce bezpośrednio po obudzeniu się. Nie wolno ich wyrzucać do hasiora (kosza na śmieci). owcami. taka jak pisanie listów erotycznych albo opowiadanie historyjek pornograficznych. Cwel aktywny seksualnie trafia się rzadko. ma miejsce wieczorem. Masturbacja pozostaje zatem najbardziej dostępną i najczęściej praktykowaną formą zaspokojenia seksualnego. Ich historyjki. Jeśli ktoś zdecyduje się na dzienną masturbację. miłość Więźniowie przyjmują za oczywiste. Po pierwsze. Trwa on od pobudki do capstrzyku. . Brak społecznych ograniczeń na twardym jest jedną z największych dolegliwości izolacji. jest rzadka i zdarza się najczęściej w izolatkach. Abstynencja może być wymuszana za pomocą złośliwych żartów lub surowych kar. Po drugie. zaś korzystanie z jego usług oznacza ryzyko. Założenie to uzasadnia dwie opisane wcześniej. Ponadto. a jego przestrzeganie wymuszają zbiorowo narzucane normy. Nie ma jednak uniwersalnych sankcji za łamanie reguł. Starsi więźniowie czasem pilnują małolatów i chronią ich przed kompulsywną masturbacją2. powinien udać się do kącika i podobnie jak w wypadku innych potrzeb fizjologicznych zaanonsować: „Nie szamać! Śmigło!" lub „Kręci się!". Okrzyk: „Na koń. Podwyższona deprywacja sensoryczna nakłada na więźnia silną presję nadużywania jego głównego źródła stymulacji. W efekcie ręce grypsującego stają się rano dla jego współwięźniów przestrzelone. Nieposkromione pożądanie bierze często górę nad niedojrzałym rozumem. W niektórych celach jedyną barierą może być poczucie wstydu.do ataku!" może zainicjować derby albo święto konia nawet rano. flirt.

Wreszcie nadchodzi miłosierny sen4. kto daje się jebać. a żar nocnych opowieści dopala się. a po trosze za wygodne narzędzie masturbacyjne. Kod grypsowania bezwzględnie zabrania grypsującym przyjmować rolę pasywną podczas stosunku z cwelem. Czasem zaskrzypi sprężyną. ktoś wyszepcze kobiece imię. Proste jak jebanie. że normy takie ograniczają zakres poruszania się cwela do okolicy jaruzela. lecz różniące się pod pewnymi względami.a czasem o gwałconych kobietach. Zamazane powierzchnie prycz i materków na podłodze zaczynają poruszać się rytmicznie. Seks. Jest uważany po trosze za namiastkę kobiety. Nas te kurwy frajery także mają za pedałów. Alfonsi. Cwel nieaktywny jest pod celką persona non grata. flirt. kolory i smaki wagin. Po apelu wieczornym. zabraniają siedzenia z nim przy jednym stole. Tak więc seks z cwelem ma niewiele wspólnego z seksem homoseksualnym i jest bliższy prostytucji lub gwałtowi: Kto jebie aktywnie. Rura cwel i padluch jest wyłącznie ten. Cwel aktywny seksualnie to więzień rutynowo przyjmujący rolę pasywną w stosunku homoseksualnym. Alfonsi opisują z lubością swoje haremy. Cwele W polskim więzieniu słowo „cwel" oznacza przynajmniej dwie role społeczne o podobnie żałosnym statusie. pełne brutalnej Rozdział 7 dosadności w szczegółach i słownictwie. w łóżku grypsującego albo w kąciku. Czytelnik być może pamięta. a u innych ekscytację. jak ich kobiety ssą ich penisy. podawania mu ręki i ogólnie nakazują utrzymywanie wyraźnego dystansu społecznego. cela cichnie. miłość 201 Seks ma miejsce zazwyczaj w nocy. Cwele rutynowo noszą też kobiece imiona. lub kwadro. budzą u niektórych zawstydzenie. ale może zbudować reputację nieak-tywności bez specjalnego heroizmu. kształty piersi.: 167). jak krzyczą. podczas bajery przy czajurze lub później. jeśli chodzi o minimalizowanie ryzyka i jednoczesne osiąganie swoich celów. Niszczy zgranie celi bez wniesienia czegokolwiek w zamian. światła wygaszone. rozpoczyna się seans opowieści erotycznych. Jako parias między pariasami jest rutynowo traktowany bardzo ostro. Cwel może również być nieaktywny seksualnie. ktoś jęknie przeciągle. Wszelkim interakcjom z cwelami towarzyszy kalkulacja korzyści oraz kosztów związanych z dodatkowym wyrokiem za gwałt. co by tam nie jebał. jeśli jest potwierdzonym kapusiem. Taki cwel mógł być aktywny w przeszłości i zaprzestać świadczenia usług seksualnych lub zostać przecwelony za donoszenie. Chuj im w serce" (ibid. Grypsujący przestrzegają wszystkich podstawowych norm postępowania z cwelem niezależnie od typu cwela. Pozwala to nabrać zniechęcającego zapachu.Typowa masturbacja jest bardziej banalna niż derby. szczególnie. kiedy szamanie jest zabronione. cipa-dupa-japa-łapa3 (zob. Prostą strategią odstraszania seksualnego stosowaną przez niektórych cweli jest zaprzestawanie mycia się. a mówi się o nich „one". cipa-japa. Zycie wolno wpełza pod szorstkie szare koce. I tak Zdzisiek zostaje . kiedy po zgaszeniu światła każdy mości się w łóżku czy na podłodze. Po ogłoszeniu policyjnej. jednak zezwala na aktywność i używanie usług cwela dla własnego zaspokojenia. błyśnie wytatuowane ramię. profesjonaliści rubasznej erotyki. jest git. wychodzą daleko poza wstydliwe opisy konwencjonalnego seksu. Jego stygma jest nieusuwalna. Niektórzy zdobywają się na odwagę opowieści o ukochanych . Ich gawędy kończą się zazwyczaj triumfalnym oznajmieniem samczego zwycięstwa: „I wtedy ją zabolcowałem!". także rysunek 18). Bardziej wstydliwi słuchają. Niezgrabny cień może zatoczyć się na tle tygrysówy szukając po omacku drogi do kącika. Ich historyjki. Grypsujący są niezwykle pomysłowi. jak obsługują swoich klientów stereo.

pójścia na trójkrokowy spacer. tańczyć kankana. cwel ma za zadanie biegać z popielniczką dookoła celi. aktywny i atrakcyjny cwel bywa uważany za maskotkę celki i może być ochraniany przez lokalną elitę. że powinien przygotowywać siedzenie do usług seksualnych. Do podmianki może też zostać zmuszony cwel. Procesy o gwałt od czasu do czasu się zdarzają. blachę czy marchewę jest zobowiązany Rozdział 7 podziękować oprawcy. Ponadto może przynosić całej celi zyski. jego poczucie bezpieczeństwa rośnie wraz z liczbą towarzyszy rozrywki. Grypsujący. Zdrowie lub inne względy związane z dodatkową klientelą cwela są zazwyczaj mniej istotne. Dochodzi do nich zazwyczaj podczas wspólnych spacerów cel. Kiedy grypsujący jarają. Konkubina może zostawić swego pana dla innego możnego protektora. co oznacza. Za każdego kopniaka. aby skorzystać z jego usług. który karmi jaruzela. który wówczas świadczy usługi seksualne całej nowej celi. Cwel musi prosić o pozwolenie odezwania się. Zgwałcony więzień stoi wówczas przed trudnym dylematem zeznawania przeciw swoim katom. Może dostać w prezencie od grypsujących kanapkę z kiełbasą. szykuj masełko!" lub „Smaruj styję marychą. nie chcą korzystać z usług cwela ze wzglę Seks. którym zazwyczaj jest zmuszony do podmianki frajer. kiedy więzień z celi A powraca ze spaceru do celi B w miejsce innego więźnia z celi B. a także od długości pobytu w jednej celi. W przypływie fantazji mogą mu ją opróżnić do ust. Może zostać przebrany w sukienkę z koca. W zamian za usługi celkowego cwela wizytujący więzień odwzajemnia przysługę. Grypsujący często przechwalają się publicznie wydymaniem cwela albo przecweleniem świeżaka. „No. ale jest to także zbyt niebezpieczne ze względu na potencjalny wyrok za gwałt. nie widząc w tym procederze zagrożenia. Za swoje usługi może być wynagradzany papierosami i herbatą i funkcjonować jak męska prostytutka. Władek Władzią. Podmianki urozmaicają monotonię życia pod celą. Właściciele chronią swoich faworytów i tylko oni mogą korzystać z ich usług. wywierają jednak silną presję na pozostałych. szeroko komentowanych przypadkach grypsujący zakochują się w swoich metresach lub zazdrośnie konkurują o usługi cweli publicznych. Młody. Niektórzy grypsujący wzdragają się przed stosunkiem homoseksualnym. uprawiać „striptis" i bluzgać sobie samemu. bo ułani jadą!". a Maniek Manią. Grypsujący z innych cel mogą dokonywać podmianki z regularnymi mieszkańcami celki cwela. Jego listy są cenzurowane. Gdy grypsujący przełamie ewentualne skrupuły moralne i zacznie czerpać przyjemność ze stosunku z cwelem. W efekcie łączna liczba więźniów w obu celkach pozostaje niezmieniona. opowiadając wieczorem swoje najlepsze historyjki albo stawiając każdemu herbatę5.Zdzisią. a wypracowując dzięki swojej postawie pewien dług wdzięczności u więźniów. Podobnie jak z frajerami. na karmienie jaruzela. Taka zdrada doprowadza do zaciekłej walki i rozkręcenia szeregu afer6. Grypsujący usiłują go zmusić do spełniania wszelkich ich fantazji. jako że czas wspomaga rozwój więzi sympatii. Strażnicy nie zauważają zmian lub tylko udają. a nikt nie ma motywacji do wyłamania się w razie wpadki. miłość 131 dów moralnych albo po prostu obawiają się konsekwencji „procesu za cwela". może go zawołać do podtarcia zadka. Postawy wobec aktywnych cweli zależą od czynników lokalnych. Lubią się z nim droczyć: „Chcesz trochę masła?". flirt. Ci. Szykanowanego cwela czekają częste pobicia. że przecwelenie siłą nie tylko wykluczają normy grypsowania. Na stodole cwel może być osobistą konkubiną mąciciela czy innych lokalnych dygnitarzy. traktowanie cweli bywa różne. Wiele . którzy spróbowali. Jeśli z usług cwela korzysta każdy. Zamiast margaryną jest ona posmarowana spermą. W prywatnych rozmowach przyznają się natomiast. W rzadkich. odpowiedzialność rozmywa się. Czasem wolno mu tylko szczekać.

W opowiadanych przez grypsujących horrorach powracają wątki odgryzanych złośliwie penisów i miażdżonych siekaczami jąder. O . Grypsujący często skarżą się prewencyjnie strażnikom i twierdzą. który nie spełnia ich życzeń. Cwel posłuszny jest natomiast traktowany łagodnie. a nawet śmiertelnego pobicia cwela. S). Pomysłowy mechanizm kija i marchewki minimalizuje używanie przemocy w długim okresie.4 Rysunek 21. Preferencje grypsujących są takie. Cała zabawa spierdo-lona. na którego zostaje wywarta presja. Nie mogą bowiem uniknąć powrotu do więzienia i interakcji z pozostałymi grypsującymi. Ochrona ze strony personelu jest często iluzją. jednak groźbę taką nie jest łatwo udowodnić. Musisz mu dopierdolić. Gra „Kij i marchewka". Pomimo sankcji za sprzedawanie zagrożenie procesem o cwela jest na tyle realne. natomiast cwel oporny jest niewygodny. niedbałego albo upartego cwela.3 3. że został zgwałcony. jakim jest dobrowolne świadczenie usług seksualnych przez czystą i atrakcyjną męską damę.gwałtów ofiary dobrowolnie ignorują. W przeciwieństwie do testu przecwelania brak kooperacji jest naprawdę karany. i wszystkim zrobi do 204 Rozdział 7 Seks.odmowa świadczenia usług seksualnych. 1 1. że: „Ta kurwa łapie mnie . Każda interakcja z grypsującym może zatem doprowadzić do ciężkiego. Jeden z grypsujących ujął to zwięźle podczas jednej z herbacianych bajer: „Przecwelisz sztywnego chłopa-czynkę i co? Będzie bronić się. Grypsujący są z kolei zdeterminowani. B . W jedynej równowadze gry (typu „subgame perfect") cwel świadczy swoje usługi dobrowolnie. Fakt ten został ujawniony podczas przecwelania lub podobnych testów. 2. K . że woli dobrowolnie świadczyć usługi seksualne jako okup za łagodniejsze traktowanie. zaś cwela kooperującego zostawia w spokoju. niż stawiać opór i być represjonowanym (sytuacja następująca po O. Przecwelanie na siłę ma jeszcze jedną wadę. Posłuszny cwel jest cenny. ponieważ w istocie dobrowolnie zgodził się świadczyć swoje usługi. według opisu z rozdziału 3. że represjonuje się cwela stawiającego opór. S -spokój.bicie. W teście przecwelania. rysunek 21). B). aby ostro traktować nieaktywnego. Ci zaś mogą za sprzedanie koleżków srogo ukarać. flirt. staje wobec perwersyjnego dylematu. Pomaga im eksploatować cwela przy niższym poziomie ryzyka. W obu przypadkach grypsujący może go traktować surowo i na przykład pobić (B) lub traktować łagodnie i zostawić w spokoju (S). miłość 132 brze. Jak tylko zostaje uwarunkowany konsekwentnymi karami za brak kooperacji i nagrodami za posłuszeństwo. Może mu się to ruchanie nawet spodobać. kopać i gryźć. Kluczową cechą preferencji cwela jest to. Wszystkim jest wtedy gitniej siedzieć"7. kurwa. Przede wszystkim jednak chroni w pewnym stopniu grypsujących przed potencjalnymi oskarżeniami. Grypsujący dostarczają cwelowi mot ywacji do uaktywnienia się lub do kontynuowania aktywności za pomocą podobnego mechanizmu (zob.2 4. z wyjątkiem początkowego warunkowania. A wyruchasz leciutko grzecznego cwelika i po kilku razach zacznie się. Zatem cwel woli kooperować i mieć spokój (sytuacja następująca po K. zanim go zaczniesz pierdolić. Rzadko prowadzi do pożądanego efektu. świeżak. Cwel nie może z pełnym przekonaniem zeznawać. szybko uczy się wypłat.kooperacja. ruchać jak króliczek. W tej grze cwel może dobrowolnie świadczyć usługi seksualne i kooperować (K) lub stawiać opór (O). Gra w „Kij i marchewkę" ilustruje podstawowy mechanizm motywujący cwela do nieprzymuszonej kooperacji. Doszło do tego pod groźbą zastosowania przemocy. że dostarcza grypsującym motywacji do ograniczania przecwelania na siłę. który sprzedał chłopaków.

] Buldog. żeby ją wyruchać". Adresy sióstr są starannie ukryte. że aktywny cwel na stodole miewa kłopoty z żołądkiem związane z dużą ilością połykanej spermy. teraz pozostawiona za ścianami więzienia. kobietą budzącą najgorętszą pasję. Matki i siostry są fizjologicznie kobietami. krótsze i bardziej formalne. krzyczą. Wart trzydziestu dwóch lat kryminału. że nie uważa chwil seksu za warte oczekiwanej kary. Wśród nich matki i siostry są niezmordowanymi dostarczycielkami paczek żywnościowych i pieniędzy na wypiskę.. Zaskoczony więzień może dostać pismo z sądu z informacją. typowy stosunek z cwelem jest oralny.. lecz to nie o nich są najpiękniejsze ballady i wiersze pełne największych emocji... przyznało się do odbycia stosunku oralnego. Kochana albo wykorzystywana w przeszłości istota. Grypsujący lubią przechwalać się publicznie przyjemnościami seksu z cwelem i porównywać je z ceną płaconą w latach dodatkowego wyroku: 206 Rozdział 7 Wasz cwel był super. Potem odstępy między wizytami wydłużają się. powoli odbudowuje swą pozycję w wyobraźni mężczyzny. Robić coś z obrzydzeniem to lepiej wcale" (ibid. z którymi rozmawiałem o seksie... że w wypadku dłuższego wyroku ostateczne rozstanie jest nieuniknione. Prawdziwą kobietą jego marzeń. To za co takie wyroki? [. Kobiety W życiu więźnia jest wiele rodzajów kobiet. jednak niewielu przyznało się do stosunku analnego. dziewczyna. lecz ich zdeterminowana krzątanina w niewielkim stopniu stymuluje wyobraźnię więźnia. Więźniowie kochają je na swój sposób. kobietą będącą obiektem nieprzytomnego pożądania nie jest ani matka. Złośliwcy z fasonem wywołują .: 123-124). są konkretne i pełne próśb. ani siostra. Większość doświadczonych grypsujących. Pomimo że pytania o poziom czystości odbytu cwela są standardowymi składnikami tajnego egzaminu. którzy otrzymali wyrok.] Myśmy od was gorsi. że właśnie się rozwiódł. miłość 133 obiecują wierność i przeklinają ich głupotę. Skarżący oczekuje. jednak większość więźniów nie ma złudzeń i uważa. Mogą poprosić strażnika o przeniesienie ich lub cwela do innej celi. płaczą. Presja współwięźniów i chwilowy przypływ podniecenia popchnęły ich do decyzji. Wreszcie kontakt zamiera. rwą włosy. gdyż typowy więzień nie chciałby kiedyś powitać kolegi ze swojego więziennego klubu we własnym domu. Jednak pomimo niechęci grypsujących do okazywania żalu i skruchy wiele spośród ich rzadkich wyznań dotyczy wyroków za cwela.. Prośba jest z góry skazana na niepowodzenie. Efektem jest powszechnie wiadomy fakt. Znaczna część tych. kochanka lub prostytutka z jego haremu. Listy stają się rzadsze. Listy. Częstą techniką zaspokajania jest również stymulacja ręczna. jednak zostawia pewien ślad w dokumentacji albo w pamięci. W przeciwieństwie do stosunku analnego stymulacja ręczna lub seks oralny nie pozostawiają na ciele cwela śladów fizycznej przemocy. [. których po ochłonięciu żałują. Sagan i spółka zachapali w sumie czterdzieści trzy lata [. Seks. [. a nie analny.] A ich cwel? Był piąta kategoria. flirt..] Oni chyba tego cwela dymali i rzygali mu na plecy. które do nich piszą. deklaruje. Kobieta wolnościowa ze snów i marzeń więźnia to żona. Po aresztowaniu kobiety co miesiąc odwiedzają swoich powalonych facetów. Dzieci mogą spowolnić rozpad związku. Sądy zwyczajowo udzielają rozwodów żonom skazanych in ab-sentia pozwanego. Pomimo podejmowanej ostrożności procesy za cwela zdarzają się i owocują długimi wyrokami.za jaja i błaga mnie. Czasem można usłyszeć melancholijne wyznanie: „Miałem więcej cweli w życiu niż kobiet". że w sytuacji ewentualnego procesu jego biadolenia pomogą przekonać sąd o dobrowolności usług cwela. Bo za naszego cwela tylko trzydzieści lat dała nam ojczyzna ludowa.

pod celą tylko każdy kocha i tęskni" (Stwora 1993: 54). Ech. porzucone w chwili niepojętego delirium. Złodzieje obiecują zakończenie kariery: „Jak tylko ukradnę rowerek dla młodej i futro dla starej"9. Czasem trafia im się okazja ograniczonej stymulacji fizycznej. Reguły administracyjne fizycznie rozdzielają obie płcie. Proszę cię bardzo. „Na wolności kobieta jest nieciekawa. Wirtualni kochankowie mogą wymieniać słowne deklaracje uczuć. Kobieta więźnia może wszak okazać się jego największą podporą w trudnym czasie powałki lub zadać mu najcięższy cios. że wcześniej czy później ich kobieta i tak pójdzie w tango. Natomiast ja ceniłem wódkę i kolegów. Deprywacja seksualna więźniów jest tak olbrzymia. kiedy jestem z dala od was. Ale dziś. której bym nie dał za to.dręczącą zmorę z podświadomości koleżków. flirt. jednak stopień separacji jest zróżnicowany. Medium komunikacji jest krzyk przez okno opisany w rozdziale 6.: 61). Często później żałują swojej wspaniałomyślności. Nie ma takiej ceny. Uczucie pogardy miesza się z poczuciem winy. miłość 136 .. nie doceniałem twej dobroci i swym postępowaniem raniłem twe tak szlachetne serduszko. Opuszczone i rutynowo zdradzane kochanki powracają we wspomnieniach jak madonny. Wysokie prawdopodobieństwo separacji wytwarza ambiwa-lencję uczuciową wobec kobiet. Wspomnienia powracają coraz rzadziej.] dziś zrozumiałem i doszedłem do przekonania. kiedy prawo stało się tak surowe. W tobie jest cała ostoja. niektórzy sami oferują rozwód. Bardziej realne są więźniarki. że gdy tylko wrócę. W namiętnej debacie wszyscy mogą się zgodzić. Po roku czy dwóch zarówno dobre. Przewidując. zaraz po aresztowaniu i ochłonięciu z pierwszych emocji. miej jeszcze troszeczkę cierpliwości i staraj się pokonać wszystkie trudności. a ja zapewniam cię. ale za moment mentalny wizerunek tej jedynej może ulec cudownej transformacji. aby jakakolwiek zła chwila zdołała zakraść się do naszego spokojnego życia. Czas przekształca wolnościowe kobiety w nierealne zjawy. krzycząc przez okno nocą: „Hej. Elusiu. Miłość więzienna rozkwita wraz z pierwszą niewiastą przekraczającą próg sąsiedniej celi. że jesteś stuprocentową żoną i kochającą matką. korniszony! Kto pierdoli wasze żony?!" 8. Kochankowie śpiewają popularne przeboje lub więzienne ballady o miłości. już nigdy nie dopuszczę do tego. Po otrzymaniu afektowanego listu albo po patrzonku pełnym namiętnych pieszczot pod stolikiem wzruszony więzień może uroczyście zadeklarować zmianę charakteru i porzucenie dotychczasowego stylu życia. Kochający was mąż i tatuś.. jakie cię spotykają w życiu codziennym. Seks. zgredy. ich hołubione żony byłyby najszczęśliwszymi kobietami na świecie: Kochana Elusiu! [. [•••] Na tym pragnę zakończyć te kilka słów przelanych na papier. Cudzołożnicy przysięgają wierność. zdradzie i pożądaniu (zob. zrozumiałem swój błąd. Proszę o szybki odpis. gdyby tylko więźniowie potrafili wytrwać przy swoich więziennych postanowieniach. ileż bym dzisiaj dał za miłą chwilę spędzoną wraz z tobą i naszymi kochanymi dziećmi. że każda kobieta to swołocz i kurwa. za co ja teraz cierpię. który obecnie jest naszym przyjacielem i łącznikiem między nami. Szasz-kiewicz 1997: 153-154): [. wraz z odnalezioną pocztówką.. niezdolne sprostać bardziej realnej konkurencji.] ukochana moja. Zdzisiek (ibid. bolesną rocznicą lub niewytłumaczalnym atakiem nostalgii. Tyś swe ciało mi dawała I pieniędzy nie żądała. że nagle rozbudzone pożądanie tłumi głód i całkowicie burzy rutynę dnia pod celą. Moja najdroższa ukochana nie może mnie wszak zdradzić. Najłatwiejszą i najczęstszą formą interakcji jest romans okienny.. jak i złe wspomnienia ulatniają się. Będąc na 208 Rozdział 7 wolności. listy miłosne i intymną bieliznę. Reguły administracyjne i system kontroli praktycznie uniemożliwiają natomiast zwyczajny seks.

We wtorek do dentysty.Kocham cię bardzo. git? -Git. ale chyba niedługo. dzień za dniem.. . Oddech wciąż się potęguje.] . Bogdan po odejściu od okna może wysłać list napisany zbiorowo przez całą celę dzięki starej korespondencji i najcel-niejszym zwrotom utrwalonym w brulionie. .Możesz podkopsać mi fotkę? Moje ciało twego chciało.Nawiń! .Mam jedną. mam jeszcze jedno zdjęcie z akt sprawy. . W czyn zmieniłem lotne słowo.Nie wiem.Boguś! -Nawiń! [.Nawiń! .Nawiń! . Bo mnie więżą w ciemnej celi.Chciałbyś być ze mną? ~3& .Alka! .Boguś.Podkopsaj! Wymiana wyświechtanych wyznań wlecze się w nieskończoność.Mogę.Ja też cię kocham. Wiatr w trawie cicho przygrywał. typowego dialogu zakochanych (zob.Nawiń! . Strażnicy często tolerują niewinne konwersacje. Z dwóch ciał jedno powstawało.Podkopsam ci we wtorek. . a nawet dobrze się nimi bawią. Boguś. Całuję cię i twe ciało czule Ściągając z ciebie koszulę. Splątane ze sobą ciała Wiją się jak wąż bez mała.Dziękuję ci.Kiedy masz wagę? . Gorącym deklaracjom towarzyszą materialne świadectwa uczuć: szufladka herbaty. Boguś? .Nie zapomnisz o mnie. Myśli me do ciebie płyną.Może podkopsać ci machory? .Jak podkopsasz? . .Boguś! .Nawiń! . . A ochoty nie brakuje. ..Alka! .Bogdan? . Teraz rozłąka nas dzieli. Alka. .Masz te swoje fotki? . -Alka! .Tylko jedną? .Nigdy. Nawet w karniaku będę o tobie pamiętał i będę pisał z tobą. czytelniku. Uległem twoim namowom. Posłuchaj. ale jak? Boguś! . Lato stało się już zimą.Wyrzucę przez lipo. . Niesiołowski 1989: 116-117): Rozdział 7 . Kocham cię bardzo.Idziesz na badania? . który za ramkę szlugów fachowo poprowadzi jego . ale źle wyszłam. Boguś. papieros lub plasterek kiełbasy. Może też wynająć więziennego Cyrano de Bergeraca. Jam ci biustonosz z piersi zrywał..Nawiń! . godzina za godziną.

Należą do nich fotki rzekomo przedstawiające kochanków oraz wymieniony w liście Cipci koperek.] Dlatego napisz mi bardzo szczerze o naszym przyszłym życiu. I też gadał. Twoja kochająca Cię Cipcia (Trębicki 1988: 234). Jednak ich głód uczucia nie jest jedyną siłą napędzającą związek. Dlaczego to. gdy mnie poznasz bliżej.. Żebym choć raz Cię zobaczyła.. Patrzymy [.. A może gorące wyznanie zostało w całości skopiowane z jej brulionu? Więźniowie obu płci broniliby uparcie swojej wizji prawdziwej i spontanicznej miłości. [. Toby mi lżej przetrwać ten czas samotności. Po apelu to aż się koja trzęsły. tak szybko przemija. że swojej babie świeżo wyrwał z pizdy. Już nie wiem co się ze mną dzieje. Następnie wyśle kolektywnie przygotowaną odpowiedź. czyli kobiece włosy łonowe lub bielizna intymna nasycona wydzieliną z waginy. ale zaraz zatapia się w dyskusji: „Czy ona go naprawdę kocha?". Dobra takie są pomocne w masturbacji. że zrozumiesz mnie i pokochasz jeszcze bardziej. Cipulek. abyśmy się kiedyś spotkali i powspominali to nasze tragiczne uczucie.] Bardzo mi przykro. miłość 138 i niezatarty ślad w mojej pamięci. Ale ja Cię kochać nie przestałam i nie przestanę. Zostanie po Tobie pustka Seks. System przebitek pozwala na bardziej bezpośrednie i intymne kontakty. Zakochałam się w Tobie bezgranicznie. Oprócz wspaniałej rozrywki dla całej celi romans pomaga eksploatować korzyści z handlu między płciami.. nawet gdyby otrzymali własny list przepisany słowo w słowo i odesłany przez pomyłkę. flirt. Handel koperkiem napotyka wiele przeszkód. Ale nie miał co jarać. Nawet list miłosny lub inny dowód autentyczności uwierzytelniający świeżą dostawę może zostać sfabrykowany. Czy nie zapomnisz o mnie? Będę cierpliwie czekała. Marzę o tym. ale bardzo cenione przez drugą. ma całe jajca gołe. Istnieją dobra bezwartościowe dla jednej płci. Całuję Cię nieprzerwanie. A więc ja odpadam? Cóż robić. Obstrzygł je sobie i rozkopsał własne kłaki. Włosy mogą pochodzić z łona sprzedawcy albo spod kobiecej pachy: Jeden wrócił też z widzenia [.. Bielizna wydzielająca mocny zapach musi zostać starannie zapakowana. A może jednak mnie kochasz? I nie zawiodę się na Tobie? Kotku! [. Zszargane zdjęcia. Bo z dwudziestu chłopaków obdzielił kłakami. Włosy łonowe łatwiej przemycić. gdy cele są połączone poziomą albo pionową przebitką. Cela Bogdana huczy śmiechem. Tak go żeśmy za to skopali. Nie mam szczęścia. Koperku.. nie załączam Ci.: 235). że za parę dni wywiozą Cię na Białołękę.. Handel kwitnie szczególnie wówczas. że mu pękł kręgosłup (ibid. Każdy z was mężczyzn tylko obiecuje i niczego nie dotrzymuje. Nie wszyscy korytarzowi czy grypsujący godzą się transportować tak łatwo psujący się towar. Kiedy kobiety zostają umieszczone w celi przylegającej do . koperek i inne dowody miłości cyrkulują na rynku więziennym i są wymieniane na herbatę i papierosy. Bardzo mi smutno. Po szluga za kłak. jebany. Skarbie! Napisz mi.] A on.romans. Potem jedną łapę z kłakami przytykali do mordy Rozdział 7 drugą walili konia. za który Ci dziękuję. co piękne. budząc śmiech. o który prosisz. Utrzymywanie aktywnego romansu przynosi korzyści materialne innego typu. a nie baby. wzruszenie i łzy.. Alka przeczyta potem głośno list miłosny w swojej celi. No cóż.] Z kupą kłaków w garści. Dam Ci wszystko. Małolaci rozdrapali je w chwilę. Czas pokaże. jednak ich pochodzenie może zostać zakwestionowane. Skoro Ty na stałe masz inną. Następnego dnie idziemy do łaźni. że już sobie wybrałeś żonę. Kłopoty z dystrybucją i potwierdzaniem autentyczności koperku zazwyczaj ograniczają jego rynek do najbliższego otoczenia cel kobiecych. więc je zaczął sprzedawać. I jak wyglądasz. Cipulek. którą Bogdan odczyta głośno rechoczącym koleżkom: Cipulku! Gryps otrzymałam. Myślę. czy byłeś słowny.

Nie wierzący własnym oczom strażnicy natychmiast wezwali po rannej inspekcji brygadę murarzy. miłość 213 miłości po grób rozpoczęły szaleńczo krążyć w dół i w górę. Kobiety tańczyły nago na górnych pryczach i łapały w koce spadający gruz. Nawet więźniowie traktujący seks przez przebitkę z dystansem są pełni wyrozumiałości i rozgrzeszają swoich roznamiętnio-nych koleżków z grubych komplementów prawionych strażnikowi i prób udobruchania go frywolnymi historyjkami. Zamiast opowieści dotyczących zwyczajnego seksu nierzadko opowiada się niestworzone historie z tajemniczego świata więzienia kobiecego: o sztucznych penisach uszytych z prześcieradeł i wypełnionych kaszą. Tego samego dnia kobiety przeniesiono do innej celi. Po wieczornym apelu i sprawdzeniu średnicy przebitki przez strażników rotacyjna brygada zdeterminowanych grypsujących i frajerów pospołu rzuciła się w wir szaleńczej pracy w kilkunastomi-nutowych szychtach. gdyż daje im to przewagę w nieformalnych negocjacjach z więźniami o ważniejszą dla nich stawkę. Strażnicy często tolerują miłość przez przebitkę. Przebitki zazwyczaj są szerokości ręki. choć szczęście było tak blisko. Żaden z więźniów pytanych przeze mnie nie odbył w więzieniu stosunku z kobietą ani o takim nie słyszał. mężczyzna czy kobieta. Na stodole byłem świadkiem ulokowania celi kobiecej tuż poniżej mojej celi. Nie powstała kolejna legenda więzienna. Tolerancja personelu kończy się w momencie realnej groźby pełnego kontaktu fizycznego. Nieskrępowany kontakt fizyczny z kobietami częściej pojawia się w opowieściach więźniów niż w ich doświadczeniu. nie ma groźby zajścia w ciążę lub innych niepożądanych konksekwencji. która nie została zamknięta w chwili pojawienia się kobiet. jaką strategię działania przyjąć. nie macie już dosyć? Zaraz zawołam murarzy. rano. Kochankowie spędzają niezliczone godziny wieczorne i nocne na gawędzeniu i świńtuszeniu z oblubienicami. żeby to zapać-kali".celi męskiej. aby przynajmniej najchudsi z więźniów mogli się przecisnąć. aż do porannego apelu. Co szczuplejsi więźniowie ograniczyli jedzenie. lecz wciąż odrobinę za wąska. aby uśpić czujność strażników. Na burzliwej naradzie wszystkich grypsujących zapadła skonsultowana z kobietami decyzja o poszerzeniu długiej na metr przebitki. Groźby są powtarzane podczas rutynowych kontaktów z celą: „Chłopy. mogli się przecisnąć10. Strażnicy szantażują więźniów perspektywą likwidacji drogocennej przebitki. flirt. wymieniają też podarunki i nawzajem masturbują. a także wieczorem. Są to rzadkie okazje. Rano przebitka była znacznie szersza. Obie cele łączyła pionowa przebitka podłogowa. Strażnicy byli bowiem świadomi planów więźniów i codziennie. aby nawet najszczuplejsi. Całonocne kucie zakończyło się niczym. którego dopuszczać się mają kobiety na mężczyznach: w zakładach o rozluźnionym rygorze lub tam. Przebitka została zacementowana i zabezpieczona grub ymi stalowymi płytami. W opowieściach powtarza się następujący opis gwałtu. Projekt poniósł fiasko. gdzie kontakty 214 . Ostatecznie zaakceptowano pomysł nagłego przyśpieszenia. Praca trwała przez całą noc. Ponieważ kontakt fizyczny przez przebitkę jest ograniczony. Przez kilka dni poszerzenie przebitki posuwało się w ślamazarnym tempie. Krytycznego dnia w celi przygotowano i poukrywano pręty i prowizoryczne kilofy. strażnicy zazwyczaj cementują stare przebitki. gdyż szersze mogłyby przyciągnąć uwagę strażnika. Ilustrowane listy i zapewnienia Seks. kiedy grypsujący może okazać prawdziwą pokorę i szczerą gotowość do negocjacji z personelem. o skomplikowanych trójkątach lesbijskich i o orgiach ze strażnikami. Odpowiednia średnica ma umożliwić najbardziej intymną formę więziennych pieszczot: miłość przez przebitkę. skrupulatnie mierzyli średnicę przebitki. Niejasne było. Rozemocjonowani więźniowie niezwłocznie wywiercają nowe.

wówczas gromada jej mniej atrakcyjnych koleżanek wyskakuje z ukrycia. analizują możliwe scenariusze i ich konsekwencje. Symulujący chorobę umysłową podpalają się lub nie ir^ówią całymi miesiącami. samouszkodzer-ńe może być utrzymywane w tajemnicy przed personelem. Oficjalne statystyki więzienne w Polsce lat osiemdziesiątych notowały od około tysiąca do tysiąca stu przypadków sa-mouszkodzeń rocznie (zob. w rzadszych przypadkach. • Symulka: więzień może fałszywie przedstawiać stan swojego zdrowia personelowi i symul_0wać widoczne lub wykrywalne tylko za pomocą specjalistycznych badań symptomy choroby. podcinają sobie żyły. tak^jch jak celowe zarażenie się chorobą zakaźną. aby wstrzymać krążenie i gwałci ofiarę do wolin. najrzadsza forma niedomagania strategicznego. Co więcej. Mums 1986a: 76). wbijają igły w serca i źrenice. które wywołuje pożądane symptomy wspomagające. jednak znacząca mniejszość przystępuje do gryGry prowadzą zarówno ciężko chorzy. Rozdział 8 Niedomaganie strategiczne Od stuleci więźniowie wykorzystują własne zdrowie do osiągania rozmaitych korzyści. ale ich przypadków nie klasyfikowano jako samouszkodzeń. jeśli pominąć głodówkę. a także prób samobójczych3. także Moczydłowski 1992: 24-25). Na przykład niektórzy więźniowie chorujący dłużej niż siedem dni byli przetrzymywani w lokalnych izbach chorych. Determinacja więźniów budzi podzixv i zdumienie. a także pilnie uczą się technik samo Niedomaganie strategiczne uszkadzania i symulacji. Nazywarm to niedomaganiem strategicznym1. który miał silną motywację do minimalizowania łącznej liczby samouszkodzeń. atrakcyjna więźniarka może zaciągnąć mężczyznę na igraszki do ustronnego miejsca. działań prowadzących do rozstroju zdrowia krótszego niż siedem dni. statystyki te były ewidentnie przedmiotem manipulacji ze strony personelu więziennego. Pomysły obejmują szeroką gamę działań. więzień odmawia podjęcia działań mających istotne konsekwencje dla jego zdrowia2. jak i całkowicie zdrowi więźniowie.Rozdział 7 między kobietami i mężczyznami są częstsze. Rozdział 8 symulka jest zawsze ukrywana przed personelem i prawie zawsze przed współwięźniami. niekiedy towarzyszy jej samouszkodzenie. Polityczni prowadzą długie i wyniszczające głc^dówki. obezwładnia mężczyznę. Większość z nich nigdy nie podejmuje żadnego działania. "Zanotowane w celi 13 (zob. zarażają^ się żółtaczką. z którymi zetknąłem się w szpitalu więziennym. zazwyczaj samouszkodzenia nie da się przedstawić jako afektu działania osoby postronnej. umiejętnej symulacji. • Odmowa: jest to najprostsza i. głodówek. Niedomaganie strategiczne mcożna podzielić na trzy kategorie: • Samouszkodzenie: więzień aktywnie wpływa na stan swojego zdrowia poprzez okaleczanie się. rozważają szczególnie dramatyczne przypadki. od zjedzenia szczura w celu rozstrojenia żołądka aż po skompliko Avane symulacje różnych chorób z pomocą lekarzy z klinik specjalistycznych i sfałszowanych wyników testów medycznych. zawiązuje u nasady. W rzeczywistości niemal wszyscy więźniowie zastanawiają się poważnie nad samouszkodzeniami albo symulacją. tylko jeden z nich . doprowadza jego penis do erekcji. Nie zawierała ukrytych samouszkodzeń (takich jak zarażanie się chorobą zakaźną). Liczba ta zapewne była niedoszacowana o rząd wielkości. Połykają noże i sprężymy. Wśród około pięćdziesięciu więźniów. która oszukała lekarzy. fakt samouszkodzenia je st wówczas powszechnie znany.

Według słów mistrza symulacji. dostarczający potrzebnych narzędzi lub pomagający sfałszować odpowiednie dokumenty. czego się nauczyli od innych. Ich niedomaganie strategiczne musi odwoływać się do bardziej podstawowych norm niż te wykorzystywane przez głodującego więźnia politycznego. Niedomaganie strategiczne jest związane z rozmaitymi normami społecznymi. • wysoki koszt leczenia w więzieniu. Więźniowie kryminalni nie mają zazwyczaj komfortu sympatii opinii publicznej po swojej stronie. że ich działanie jest przemyślane. a jego stan wstrzymał na kilka dni transport do szpitala wolnościowego. wyższego personelu więziennego i niektórych badaczy więziennic . w tym sparaliżowani. i nie ma wątpliwości. Do najważniejszych z nich należą: • procedury humanitarne i obecność agencji nadzorujących przestrzeganie praw człowieka lub działanie instytucji. aby zdobyć odpowiednią wiedzę. Zazwyczaj stanowi złożony projekt oparty na starannie obmyślanym planie. Niedomaganie strategiczne jest bowiem rzadko spontaniczne. Również wysiłek i poświęcenie wymagane do osiągnięcia nawet najprostszego celu są w ich przypadku większe. Nie powinno to dziwić. Najbardziej wyrafinowani gracze ciężko i twórczo pracują nad zminimalizowaniem ryzyka i zdają sobie sprawę z istniejących zagrożeń. Głodujący klarownie formułują swoje żądania pod adresem administracji więziennej lub reżimu politycznego. byli aktywnie zaangażowani w jakąś formę symulacji bądź samo-uszkadzania się. W plan ten często są zaangażowani wspólnicy asystujący w jego wykonaniu. Można zatem przyjąć. Wypowiedź doświadczonego symulanta pozostaje w rażącym kontraście z oficjalnymi opiniami wielu strażników. jest też okazją do szantażu wolno rosnącym prawdopodobieństwem zaistnienia nieodwracalnych zmian w organizmie. Nagła choroba opóźniła zwolnienie. Jej celem w przypadku najciężej chorych było przesadne przedstawianie swojego stanu zdrowia. 218 Rozdział 8 W konsekwencji więzień uważany za chorego może oczekiwać lepszego traktowania niż zdrowy. Jeśli tylko istnieje możliwość . • konieczność utrzymania więzienia w stanie wolnym od epidemii i rozruchów. procedurami organizacyjnymi i innymi imperatywami ustalającymi odmienny sposób postępowania z chorym więźniem. Pomimo różnic niedomaganie strategiczne politycznych i kryminalnych łączy jedna wspólna cecha: jest nakierowane na dobrze sformułowane cele i silnie umotywowane do poszukiwania optymalnej strategii działania. Obiektywny stan zdrowia jest przecież parametrem niezależnym od nas. że każdy więzień. to jest wyczyn" (Stwora 1993: 109). ale nic sobie nie zaszkodzić i wyjść z kryminału. Ów pacjent zachorował i został hospitalizowany w przeddzień wyjścia na wolność. aby stan zdrowia więźnia zmienił jego zasady kalkulacji. nie ma powodu. z którym walczą. Pozwala na zmobilizowanie opinii publicznej.dalszego poprawienia swojego losu poprzez działanie i przy akceptowalnym koszcie. Więzień ten nie miał zatem żadnej motywacji do działania! Pozostali. Związane z tym korzyści motywują do niedomagania strategicznego. Najmniej doświadczeni i inteligentni odtwarzają to.nie został przeze mnie rozkminiony jako zaangażowany w jakąś formę niedomagania strategicznego. • motywacja wynikająca z miar jakości pracy tworzonych przez administrację wyższego szczebla. Zdzisława Celebraka: „Bo nie jest sztuką nałykać się żelaza i wykitować. a nawet ci ewidentnie upośledzeni umysłowo. Cel niedomagania strategicznego Potężną bronią w ręku więźnia politycznego jest głodówka. śmiertelnie chorzy na raka i będący na łożu śmierci. takich jak nagradzanie naczelników za małą śmiertelność. zainwestuje dużo wysiłku. dostarczający motywacji decydentom do zawieszenia wyroku albo warunkowego zwolnienia.a nawet tylko iluzja . któremu strategiczne niedomaganie może przynieść korzyść. a potem przystąpić do działania.

• symboliczne oczyszczenie po przypadkowym przecweleniu: grypsujący po przypadkowym przecweleniu może za pomocą samouszkodzenia wysłać swojej grupie sygnał. zmiany kwalifikacji przestępstwa albo zawieszenia wyroku. Kiedy pytanie dotyczy spraw ogólnych i motywacja do kłamania jest słabsza. wzmocnioną wrogością do administracji: „Najczęściej spotykanym celem połykaczy jest przysporzenie kłopotów i trudności administracji. jest również stosowana w zlotach mącicieli z różnych więzień4. Bezpośrednie pytanie więźnia o cel samouszkodzenia ma małe szanse uzyskania wiarygodnej odpowiedzi. Spośród licznych potencjalnych celów niedomagania strategicznego niżej wymienione wydają się najczęstsze: • ucieczka z wrogiego środowiska: prześladowany frajer albo cwel może dzięki samouszkodzeniu opuścić celę. który izoluje wspólników przed rozpoczęciem procesu. Morawski 1971: 59). że przynależność do grupy jest dlań niesłychanie ważna. pozwala im ona uzgodnić zeznania. • spotkanie dzięki koordynacji samouszkodzeń: jest to metoda oszukania systemu. że więźniowie uważają samouszkodzenia za stosunkowo skuteczną metodę działania.odpowiedzi. Samouszkodzenie uważa się czasem za „patologiczną reakcję emocjonalną" na uwięzienie. grypsujący może dzięki podobnej akcji zapobiec umieszczeniu go we wrogiej celi. Rozdział 8 * wywarcie presji na ciała podejmujące decyzję o przerwie w karze. Więźniowie postrzegają jednak swoje wypłaty odmiennie.z punktu widzenia interesów więźnia . Podobnie absurdalne stwierdzenia są przynajmniej częściowo motywowane niechęcią personelu do zaakceptowania smutnego faktu totalnej klęski systemu penitencjarnego. że za pomocą . Motywacja więźniów do kłamstwa jest zbyt silna. Mogą też fałszywie przedstawiać swoje prawdziwe cele. Dla niemal wszystkich podejmujących je więźniów stanowi pragmatyczną metodę prowadzącą do dobrze zdefiniowanych celów i jest uważane za najlepszą z dostępnych możliwości. Więźniowie zamiast zwracać się o pomoc do administracji. nie jest też motywowane zaślepieniem emocjonalnym. Badania sondażowe potwierdzają. wprowadzenie zamieszania do jej normalnej pracy" (Michalski. Niedomaganie strategiczne nie jest złośliwością opartą na niejasnych przesłankach. jeśli chodzi o rozwiązywanie problemów więźniów. • korzyści pobytu w celi szpitalnej. spiskowa interpretacja własnego losu więziennego. warunkowym zwolnieniu i innych sprawach ważnych dla skazanych. Podczas uwięzienia odnotowałem pięć przypadków przepytywania samouszkodze-niowców przez więziennego psychologa lub socjologa (większość więźniów nie dostrzega różnicy między tymi profesjami). We wszystkich przypadkach zarówno wypłaty. Za każdym razem badanie poprzedzała wielogodzinna próba generalna z udziałem całej celi. Skuteczność powyższych strategii nie jest jasna. jednak odpowiedzi udzielone w podobnym kontekście są ewidentnie mało wiarygodne. jak wyłożenie genitaliów na biurko psychologa. być może z myślą o ucieczce. Rozważano potencjalne pytania oraz najlepsze .Niedomaganie strategiczne 141 twa. Brano pod uwagę takie strategie postępowania. rozmowy z duchem wujka i tematyczne wiązanie odpowiedzi na wszystkie pytania z motywem kiszonego ogórka. wolą komunikować się z systemem za pomocą dostępnych im drastycznych działań. to znaczy chęć odpoczynku w stosunkowo komfortowym szpitalu więziennym lub przeniesienie do szpitala wolnościowego. odpowiedzi są bardziej rzetelne. • wywarcie presji na prokuratora: jest to droga do zawieszenia tymczasowego aresztu. Dla personelu lub dla zewnętrznego obserwatora stawka może często wydać się śmiesznie mała. Około 57% z nich uznało. jak i towarzyszące działaniu ryzyko są starannie analizowane.

Wyobrażone modele tego. nie targasz się na linę po to.samouszkodzeń „czasem". Grypsujący w sytuacji krytycznej i tak zrobią. dysponują oni dobrze zdefiniowanymi i przemyślanymi modelami działania i jego skutków. składasz swoje życie w jego ręce. Innymi słowy. Poziom tej ostatniej bywa u więźniów rozmaity. Po pierwsze. „często" albo „zawsze" udawało im się osiągnąć swoje cele. Jest to jedno z najbardziej niebezpiecznych przedsięwzięć. Ma być zdecydowany i precyzyjny w realizacji twojego planu. To nie może być byle kto. A może prokurator zamieni ci areszt na wolną stopę lub złagodzi oskarżenie. W niektórych przypadkach hipotetyczny ekspert uznałby plan działania za sensowny. że niedomaganie strategiczne więźniów jest zawsze skuteczne. tak jak głodujący więźniowie polityczni. Interesuje cię jedynie użyteczny status desperata gotowego na wszystko. czy pętla nie wisi za nisko. Doskonalone i przekazywane kolejnym generacjom więźniów. Teza. Dzięki niemu możesz trafić na szpitalkę. Inne środki zawiodły. Musi reagować błyskawicznie na niespodziewane wydarzenia. Doświadczony prorok wie. Fiasko może być wynikiem zarówno pecha. że każde wyhuśtanie może się skończyć śmiercią. bo tak im nakazują ich zasady. gdyby to nie był jego pierwszy raz. Cóż. Ciemną nocą ukradkiem mocujesz do tygrysówy linę ukręconą wcześniej z prześciółki. jednak inni tracą ręce lub nogi czy nawet życie. 222 Rozdział 8 Jak się skutecznie powiesić i przeżyć? A zatem do tego doszło. które obserwator zewnętrzny mógłby uznać za niemożliwe do zniesienia. żeby byli spontaniczni. jak i braku wiedzy fachowej. Prorok woli się z nim ugodzić. Po drugie. Lepiej. po wymyśleniu planu więźniowie starają się go realizować z niesłychanym uporem i determinacją. skoro tak postanowiłeś. W innych przypadkach mógłby z dużym prawdopodobieństwem przewidzieć porażkę. Po trzecie. choć wcale im życie nie obrzydło. której bronię. modele mentalne więźniów ogranicza ich niewiedza medyczna i instytucjonalnoprawna. Sięgasz po broń ostateczną. Nawet jeśli nie uwierzy w twoje samobójcze intencje i tak możesz osiągnąć swój cel. jak organizm ludzki odpowiada na bodźce i jak instytucje reagują na różne sytuacje. że napisanie skargi „nie pomaga" lub „raczej nie pomaga" im w załatwieniu swoich spraw5. Zaczynasz od dobrania sobie zaufanego wspólasa-przecinaka. aby się uśmiercić. co porusza wyobraźnię ich kolegów. Setki więźniów biorą co roku udział w podobnych mistyfikacjach. co trzeba. Techniki Zanim. Według niej praktycznie wszyscy więźniowie eksperymentujący z własnym zdrowiem mają dobrze zdefiniowane cele i cierpliwie usiłują je osiągnąć. Z kolei aż 88% więźniów uważało. Niedomaganie strategiczne Nie staram się bronić tezy. niż walczyć. których adekwatność do sytuacji rzeczywistej może być jednak różna. jest słabsza niż totalna skuteczność czy racjonalność. przejrzyj krótką instrukcję wyhuśtania. stoją niekiedy w sprzeczności z podstawową wiedzą medyczną oraz wiedzą z zakresu prawa i nauk społecznych. Pamiętaj. czytelniku. tworzą osobny rozdział więziennej wiedzy tajemnej. Przyczyną może być błąd w sztuce albo pech. jakie może podjąć polski więzień. Niektórzy z nich rzeczywiście odnoszą sukces. Podstawiasz stołek i sprawdzasz. ale lepiej nie wtajemniczaj zbyt wielu. doświadczając przy tym bólu i cierpienia. taki. Metodę zdeterminowanych straceńców. pomogę ci jej użyć właściwie. Teraz zaczyna się precyzyjna . Wspólników może być więcej. Najlepiej. w środowisku sprzyjającym niedomaganiu strategicznemu rozwija się wielka rozmaitość technik symulacji i samouszkadzania. Ryzyko podejmuje jedynie prawdziwy desperat. co to może narozrabiać. Nie. poznasz najważniejsze techniki symulacji i samouszkodzeń.

trzech minutach. co się dokładnie wydarzyło. Najlepiej. Wiś spokojnie. zostanie ci dwu-. pięściami na klapę. który ćwiczyliście wcześniej do upadłego. To zasada solidarności grypsujących. Powyżej niej zaczynasz sinieć. co masz zrobić. drąc się wniebogłosy. Setki więźniów biorą co roku udział w podobnych mistyfikacjach. Nie 222 Rozdział 8 Jak się skutecznie powiesić i przeżyć? A zatem do tego doszło. z całego serca. Samotny. Gdy stracisz przytomność. ale natychmiast przytomnieją i rzucają z fikołami. Ale. Inne środki zawiodły. lecz przekazywanie tajnych technik nie jest w pełni uregulowane. Życzę ci jak najserdeczniej. Nie. Przecinak czeka w pogotowiu na swoim koju. łapie za nogi. Leżysz bezwładnym łachem na podłodze. Sięgasz po broń ostateczną. że przytomność traci się dopiero po dwóch. Do ilu? Tu zdania fachowców są podzielone. jak długo chcesz wisieć. jaka jest stawka. ale szczegóły techniczne przekazują jedynie wybranym. Na szczęście zdarza się to rzadko. ku-banami. Teraz wszystko jest w rękach przecinaka i opatrzności. na odległe piętra i pawilony. Powisisz za długo i już jesteś kandydatem na dawcę narządów. oddech. choć wcale im życie nie obrzydło. Z ust wycieka ci strużka śliny. Nie myśl za długo. Zaraz krzyk rozlegnie się też z sąsiednich cel i zacznie nieść coraz dalej i dalej. zdesperowany facet. aby się uśmiercić. Weterani opowiadają o spektakularnych przypadkach. „Zaalarmowany hałasem" przecinak „budzi się" ze snu. trzyminutowe Niedomaganie strategiczne 144 okienko do śmierci. Za chwilę całe więzienie będzie wyć. nie targasz się na linę po to. Cóż. Interesuje cię jedynie użyteczny status desperata gotowego na wszystko.gra. jeśli wszystko poszło dobrze. układa na ziemi. aby sparaliżowało cię przerażenie. kiedy reszta celi była na spacerze. inni. Mogłoby jednak do tego dojść w wypadku źle zawiązanej pętli. stara się reanimować. Na twojej szyi rośnie ciemna bruzda wisielcza. podstawia przewrócony fikoł. Trudny wybór. czekając na niespieszne pogotowie. grzmocąc w nią z całej siły. Większość więźniów zna jedynie niewielką ich część. rysunek 22) i symulacji należą do najpilniej strzeżonych sekretów więziennych. zanim przecinak złapał cię za nogi. skoro tak postanowiłeś. Skoncentruj się na tym. Techniki wyrafinowanego samouszkadzania (zob. ryczeć i huczeć jak stadion piłkarski. Dzięki niemu możesz trafić na szpitalkę. ty już tego harmidru nie słyszysz. Możesz głośno charczeć i rzęzić. Szybko zaciśnij pętlę na szyi i delikatnie wykop stołek spod własnych nóg. Scenariusz. Każdy ruch planowałeś starannie od dawna. Śmierć więźnia podczas zmiany oznacza kłopoty dla wszystkich. i gdzie. i że każda sekunda waży. Potem odcina cię zakitraną mojką. podtrzymuje. bez żadnego odliczania. sprawdza serce. zbyt gwałtownych ruchów lub jeśli zbyt dużo ważysz. nie rozumieją jeszcze w półśnie. Nie znają cię. Nie zmuszaj się jednak. Zrywa się z koja i ryczy wielkim głosem: „Wisielec pod celką! Bracia złodzieje!!! Siadać na klapę!". Już! Teraz zaczyna się wielkie pięć minut przecinaka. Nie pozwól. gdyby udało mu się precyzyjnie namierzyć moment utraty przytomności. Delikatnie! Chcesz się tylko poddusić. a nie zmiażdżyć rdzeń kręgowy i zginąć na miejscu. Normy grypsowania zalecają w pewnych sytuacjach samouszkodzenie lub nakazują pomoc samouszkodze-niowcom. pędzi w twoją stronę. Jedni twierdzą. pomogę ci jej użyć właściwie. Czasu nie tracą też rozchełstani strażnicy pędzący pod twoją celkę z rurką intubacyjną i gorączkowo wydzwaniający po pogotowie. Nie jest to jednak łatwe. że minuta wystarczy. ale doświadczenie podpowiada im. Metodę zdeterminowanych straceńców. A . Zgodnie z planem straciłeś przytomność. Musisz jednak z góry zadecydować. abyś ją w szpitalu odzyskał6. Przecinak odlicza i obserwuje twój taniec na linie. Pozostali więźniowie budzą się zwolna. obserwując cię uważnie i odliczając miarowo w myśli.

inni. sprawdza serce. Wiś spokojnie. abyś ją w szpitalu odzyskał6. zdesperowany facet. aby sparaliżowało cię przerażenie. Wspólników może być więcej. Pamiętaj. Już! Teraz zaczyna się wielkie pięć minut przecinaka. Życzę ci jak najserdeczniej. podstawia przewrócony fikoł. składasz swoje życie w jego ręce. podtrzymuje. czekając na niespieszne pogotowie. Jedni twierdzą. Trudny wybór.może prokurator zamieni ci areszt na wolną stopę lub złagodzi oskarżenie. Ma być zdecydowany i precyzyjny w realizacji twojego planu. grzmocąc w nią z całej siły. jak długo chcesz wisieć. Lepiej. Możesz głośno charczeć i rzęzić. Za chwilę całe więzienie będzie wyć. Każdy ruch planowałeś starannie od dawna. ku-banami. Najlepiej. nie rozumieją jeszcze w półśnie. „Zaalarmowany hałasem" przecinak „budzi się" ze snu. Doświadczony prorok wie. ale doświadczenie podpowiada im. pięściami na klapę. jaka jest stawka. Na twojej szyi rośnie ciemna bruzda wisielcza. stara się reanimować. Musisz jednak z góry zadecydować. Scenariusz. Grypsujący w sytuacji krytycznej i tak zrobią. Zgodnie z planem straciłeś przytomność. że minuta wystarczy. Potem odcina cię zakitraną mojką. żeby byli spontaniczni. Nie zmuszaj się jednak. Powisisz za długo i już jesteś kandydatem na dawcę narządów. oddech. Zaraz krzyk rozlegnie się też z sąsiednich cel i zacznie nieść coraz dalej i dalej. gdyby to nie był jego pierwszy raz. który ćwiczyliście wcześniej do upadłego. Zaczynasz od dobrania sobie zaufanego wspólasa-przecinaka. Przecinak odlicza i obserwuje twój taniec na linie. Normy grypsowania zalecają w pewnych sytuacjach . trzech minutach. co trzeba. pędzi w twoją stronę. Techniki wyrafinowanego samouszkadzania (zob. trzyminutowe Niedomaganie strategiczne okienko do śmierci. co masz zrobić. co się dokładnie wydarzyło. drąc się wniebogłosy. Na szczęście zdarza się to rzadko. Pozostali więźniowie budzą się zwolna. zbyt gwałtownych ruchów lub jeśli zbyt dużo ważysz. Teraz wszystko jest w rękach przecinaka i opatrzności. Leżysz bezwładnym łachem na podłodze. Skoncentruj się na tym. układa na ziemi. Musi reagować błyskawicznie na niespodziewane wydarzenia. i że każda sekunda waży. obserwując cię uważnie i odliczając miarowo w myśli. Teraz zaczyna się precyzyjna gra. bo tak im nakazują ich zasady. Zrywa się z koja i ryczy wielkim głosem: „Wisielec pod celką! Bracia złodzieje!!! Siadać na klapę!". Ale. To zasada solidarności grypsujących. kiedy reszta celi była na spacerze. Najlepiej. i gdzie. Delikatnie! Chcesz się tylko poddusić. taki. Prorok woli się z nim ugodzić. co to może narozrabiać. Nawet jeśli nie uwierzy w twoje samobójcze intencje i tak możesz osiągnąć swój cel. że przytomność traci się dopiero po dwóch. a nie zmiażdżyć rdzeń kręgowy i zginąć na miejscu. ale lepiej nie wtajemniczaj zbyt wielu. Szybko zaciśnij pętlę na szyi i delikatnie wykop stołek spod własnych nóg. gdyby udało mu się precyzyjnie namierzyć moment utraty przytomności. z całego serca. Ryzyko podejmuje jedynie prawdziwy desperat. Czasu nie tracą też rozchełstani strażnicy pędzący pod twoją celkę z rurką intubacyjną i gorączkowo wydzwaniający po pogotowie. Z ust wycieka ci strużka śliny. bez żadnego odliczania. Samotny. ryczeć i huczeć jak stadion piłkarski. Gdy stracisz przytomność. Nie znają cię. ale natychmiast przytomnieją i rzucają z fikołami. Powyżej niej zaczynasz sinieć. Ciemną nocą ukradkiem mocujesz do tygrysówy linę ukręconą wcześniej z prześciółki. Do ilu? Tu zdania fachowców są podzielone. Śmierć więźnia podczas zmiany oznacza kłopoty dla wszystkich. Podstawiasz stołek i sprawdzasz. że każde wyhuśtanie może się skończyć śmiercią. Przecinak czeka w pogotowiu na swoim koju. Przyczyną może być błąd w sztuce albo pech. Nie jest to jednak łatwe. czy pętla nie wisi za nisko. ty już tego harmidru nie słyszysz. Nie myśl za długo. To nie może być byle kto. na odległe piętra i pawilony. łapie za nogi. jeśli wszystko poszło dobrze. Mogłoby jednak do tego dojść w wypadku źle zawiązanej pętli. niż walczyć. rysunek 22) i symulacji należą do najpilniej strzeżonych sekretów więziennych. zanim przecinak złapał cię za nogi. Nie pozwól. zostanie ci dwu-.

patrząc od górnego lewego rogu: wyhuś-tanie. kakao czy też wstrzykiwania zsiadłego mleka w płuca. Zgodnie z ruchem wskazówek zegara. wprowadzając dożylnie różne substancje. oparzenie. gorączka często towarzyszy wstrzykom i najłatwiej ją uzyskać. dla lepszego efektu wizualnego krew może zostać rozpryśnięta na obserwatora albo rozsmarowana na całym ciele i twarzy chlastającego się. gorączka: symulowanie albo preparowanie przez samouszkodzenie wysokiej temperatury ciała. czasem wraz z żyłami. krzyżak: warianty kotwicy (zob. podpalenie. zazwyczaj żółtaczką typu A lub B. chlastanie. mięso itp. wstrzyk. lecz przekazywanie tajnych technik nie jest w pełni uregulowane. kotwica lub kotwa: urządzenie sporządzone z zaostrzonych drucików i sprężynek od długopisu lub agrafki. zarażone krwią nosiciela. wywołane objawy mogą pomóc w symulacji. używane do samouszkodzenia za pomocą połyku. policzkach lub szyi. które po rozprężeniu przypominają choinkę. prostą metodą jest zastąpienie termometru otrzymanego od pielęgniarki własnym. żółtaczka jest często mylona ze zwykłym zatruciem pokarmowym i niektóre stosowane uporczywie metody nie mogą doprowadzić do pożądanego efektu. choinka. aby uzyskać pewność. udach. rutynową obroną przed podmianą jest oznaczanie lub jednoczesne aplikowanie dwóch termometrów. Nie 224 Rozdział 8 poznasz ich podczas nocnych sesji uniwersytetu więziennego. a także na brzuchu. Przeszkodą jest zarówno brak minimalnej wiedzy medycznej niezbędnej do zrozumienia niektórych metod.samouszkodzenie lub nakazują pomoc samouszkodze-niowcom. sprężynki rozciągają się i uniemożliwiają bezoperacyjne usunięcie. Większość więźniów zna jedynie niewielką ich część. plecach. z nabitą wysoką gorączką. podłapujący pije lub wstrzykuje sobie krew nosiciela żółtaczki albo je zgniłe masło. głodówkom zazwyczaj towarzyszy pokątne podjadanie małych ilości podsyłanych z zewnątrz wiktuałów. Samouszkodzenia. wbitka. jak i niechęć znawców do ujawniania tych technik samouszkadzania. wykaz poniżej). ale szczegóły techniczne przekazują jedynie wybranym. które są skuteczne tylko wówczas. że druciki wbiją się w ścianki przełyku. można ją lekko zaciągnąć do góry. połyk. głodówka: odmowa jedzenia i (lub) picia przez dłuższy czas. kiedy owinięta w papier albo Niedomaganie strategiczne 146 Rysunek 22. parasolka. wodę gotuje się za pomocą grzały do czajury albo kagana. dwie łyżki stołowe na litr). jeśli do kotwicy jest przymocowana cienka nitka. chleb i połyknięta przez więźnia kotwica zostaje strawiona. gdy są trzymane w sekrecie (zob. podłapywanie: zarażanie się chorobą zakaźną od innego więźnia. rybę. Popularne techniki i narzędzia niedomagania strategicznego7 biegunka: powstaje po wypiciu bardzo mocno osolonej wody (jedna. chlastanie lub pochlastanie: przecinanie skóry na przedramieniu i po wewnętrznej stronie nadgarstka (najczęściej). klatce piersiowej. Weterani opowiadają o spektakularnych przypadkach. łagodniejszą wersją podłapywania jest wystawianie się na mróz po . Rysunek Mirka Andrzejewskiego wykonany w 2003 r. oparzenie: wylewanie wrzątku na nogę lub rękę. gruźlica: symulowanie gruźlicy za pomocą wdychania sproszkowanego cukru. w celu wywołania mocnego krwawienia. parasolkę lub krzyż.. kotwica).

typowy wstrzyk zawiera wodę z mydłem. ręce. pośladki. lecz wciąż żywy (zob. najczęstsza metoda samouszkodzenia. sprężynki od długopisu. wbitki z ogniwka srebrnego łańcuszka nie reagują z okiem i można je samemu wyjąć8. świrowanie: udawanie choroby umysłowej. płuca. najczęściej igły w źrenicę oka. wszywaniu fragmentu grafitu pod skórę. termometry. obiekt wysterylizowany nad zapaloną zapałką jest zazwyczaj wbijany więźniowi w oko przez wspólnika. serce lub wątrobę. Niedomaganie strategiczne 227 atrament. światłowstręt i łzawienie. pucka: przewiercenie policzka od wewnątrz pineską nad lewym lub prawym dziąsłem. ślinę. zazwyczaj dużego i metalowego. także kotwica. połyk: (1) połykanie jakiegoś przedmiotu. proste oparzenie powstaje po przyłożeniu na mocno podrapane ciało okładu z cebuli. osad z zębów czy mleko. udawanie głuchoniemego. do typowych połyków należą noże. w niektórych przypadkach połknięte przedmioty można wyciągnąć za pomocą bronchoskopu. takich jak podpalanie. pręta albo noża w czoło lub klatkę piersiową. podpalacz smaruje się 147 Rozdział 8 zazwyczaj pastą do podłogi lub podobnym środkiem. zasypka: zasypanie oka sproszkowaną substancją. trik polega na precyzyjnym przeprowadzeniu odcięcia. techniki symulacji polegają na rozsmarowywaniu sproszkowanego grafitu z ołówka na różnych częściach ciała. powodują dłuższe gojenie. gwoździa. dopóki przedmiot nie wbije się odpowiednio głęboko do przełyku. podpalanie lub pochodnia: podpalenie się albo doprowadzenie do powstania rozległych oparzeń ciała. gwoździe. typową zasypkę można sporządzić z grafitu z ołówka kopiowego. nogi. sproszkowanego szkła z żarówki. targnięcie się na linę lub kręcenie liny: starannie wyreżyserowana próba popełnienia samobójstwa przez powieszenie na kracie tygrysówy. ekskrementy. wbitka: wbijanie ostrego obiektu w ciało. wyhuśtanie odbywa się nocą i jest nadzorowane przez wspólnika. przylepiając metalowy przedmiot na plecach. można również symulować połyk. w latach osiemdziesiątych HIV w więzieniu jeszcze się nie pojawił. połykaniu waty nasączonej atramentem albo chleba z grafitem z ołówka. demonstrowanie agresji w sytuacji niepewności lub pozorowanie rozmów z halucynacjami. Eksperymentatorzy więzienni próbują różnych mniej popularnych technik. wbitka oznacza też przytwierdzenie worka mosznowego do stołka. wyhuśtanie. prowadzi do imponującego opuchnięcia policzka. świrowanie obejmuje wiele rozmaitych technik. by wywołać przeziębienie lub zapalenie płuc. wstrzykiwanie wody z mydłem do przewodu moczowego powoduje wysięk sugerujący chorobę weneryczną. dokładny opis wyżej). mocz. na przykład cukier w ranie. który w określonym momencie odcina huśtającego się i alarmuje strażników. procedura ta jest powtarzana dopóty. agrafki. wstrzyk: wprowadzanie szkodliwej substancji w żyły. rentgen: symulowanie zmian w płucach albo w kręgosłupie lub symulowanie wrzodu żołądka (zwanego gniłkiem) podczas prześwietlenia rentgenowskiego. opuchlizna schodzi po dwóch dniach. nawet jeśli brakuje danych o ich związku przyczynowym z pożądanymi efektami. sprężyny z materacy.intensywnych ćwiczeniach. żyletki i pałąki od wiader. druty. inne zasypki. często konieczna jest operacja. (2) połknięty przedmiot (zob. łyżki. by huśtający się był już nieprzytomny. połykacz ) wkłada przedmiot jak najgłębiej do gardła i zeskakuje ze stołka albo z pryczy na podłogę. mięśnie brzucha lub pod paznokieć w celu wywołania ropienia. gastroduodenoskopu lub ezofagoskopu. nikotynę. wywołuje zapalenie spojówek. igły. brudu z podłogi lub gipsu. choinka). połączone z wdmuchiwaniem powietrza w powstały otwór. Podobno wpuszczenie kulki z .

Operację w ostatnim momencie anulowano ze względu na brak połyku na przedoperacyjnym zdjęciu rentgenowskim. Pierwsze połyki były niezwykle skuteczne. Mniej byłowbitek (6. dawano mu krótszy wyrok albo wyrok w zawieszeniu (zob. ogólnym poziomem jej profesjonalizmu. którą łatwo rozerwać podczas manipulacji urządzeniem. lekarze więzienni i przedstawiciele administracji opracowali różne metody przeciwdziałania. jak i do żołądka. Czasem .4%). zmniejszyły skuteczność zwykłego połyku. mocnej nici. gdy w późnych latach pięćdziesiątych i wczesnych sześćdziesiątych wyłoniła się subkultura grypRozdział 8 sowania. o których tu mowa. Pozwoliło to zmniejszyć koszty usuwania połyków i kierować połykacza z powrotem do więzienia. Można też próbować przekonać niedoświadczonego lekarza. Stwora 1993).8%) i innych typów samouszkodzeń (5. a końcówkę holu przywiązywano do zęba. Połykacz często otrzymywał podwójną dawkę bólu (podczas połykania i późniejszego wyciągania połyku) bez rekompensaty za cierpienie w postaci szansy na uwolnienie.5%) i pochlastania (27. Nawiązano też kontakty ze szpitalami wolnościowymi w celu efektywniejszego wykorzystania posiadanych urządzeń. Połyki najprawdopodobniej stały się najbardziej popularną techniką samouszkadzania. Dłuższa obecność w przewodzie pokarmowym może zagrażać życiu. Opracowano metodę wytargi-wania połyku tuż przed operacją. zasypek (1. Połyki umieszczone w przełyku sprawiają szczególny kłopot ze względu na delikatność jego ścianki. Kiedy duża skuteczność przyciągnęła naśladowców. Zaletą połyku jest dostępność akcesoriów. Po operacji połykacz niemal automatycznie zostawał wypuszczany z więzienia. Popularność różnych technik jest ściśle związana z potencjałem diagnostycznym więziennej służby medycznej. ezofagoskop (przełyk) lub bronchoskop (głównie układ oddechowy). Z oficjalnych statystyk wynika. Odmawiający zgody na bezoperacyjne usunięcie połyku byli czasem zmuszani do poddania się procedurze. Po zdiagnozowaniu połyku rentgenem i przetransportowaniu pacjenta do szpitala połyk mógł zostać przezeń starannie wytargany i usunięty. Administracja więzienna zaostrzyła postępowanie względem połykaczy. Usuwanie połyku wymaga zatem dużej wprawy. można ostatecznie rozbić głowę 0 mur lub zjeść szczura9. Zmiany.0%). Mums 1986a: 76-77). Niektóre połyki można usunąć podczas operacji lub za pomocą urządzeń takich jak gastroduodenoskop (żołądek i dwunastnica). Połykany przedmiot był doczepiany do holu. to znaczy do cienkiej.4%). Rosnąca popularność połyków doprowadziła personel medyczny do zmiany strategii. Jeśli nie ma niezbędnych narzędzi.wkładu do długopisu w żyłę pomaga zasymulować atak serca. prosta procedura wykonania i łatwe do zidentyfikowania zagrożenie dla zdrowia więźnia. oczekiwanymi konsekwencjami dla przyszłego zdrowia więźnia oraz spodziewaną skutecznością. Połykacz Niedomaganie strategiczne 229 otrzymywał w ten sposób szansę ucieczki lub przynajmniej spędzenia kilku dni w komfortowych warunkach szpitala. że w Polsce połowy lat osiemdziesiątych najczęstszymi samouszkodzeniami były połyki (54. że zaczerwienione od tarcia oko jest efektem zasypki. Fascynująca ewolucja technik połyku i reakcji na połyk zasługuje na większą uwagę10. W efekcie rozwoju technik wytargiwania typowy połykacz zaczął być postrzegany raczej jako oszust niż desperat. Mniej więcej w tym samym czasie technika połyku została udoskonalona przez więźniów. wstrzyków (4. Lekarze więzienni nauczyli się manipulować narzędziami do wyciągania połyków i unikać operacji. z których około piętnastu do trzydziestu zakończyło się śmiercią (zob. Stworzyło to impuls do modyfikacji tego rodzaju sposobu samouszkadzania. Ponadto w 1980 roku zanotowano sto trzydzieści dwie próby samobójcze.8%). Połyk może trafić zarówno do przełyku.

potrzebna ci będzie mocna dwumetrowa nić. takich jak wprowadzanie do źrenicy lub do przewodu moczowego kotwiczek z igieł. Wszystkie techniki wypracowywane przez połykaczy miały przywrócić wiarygodność utraconą z ostatnią innowacją lub za-symulować technologię uważaną wcześniej za wiarygodną i nie 230 Rozdział 8 podrabialną. Pojawiły się ostre połyki w kit. Reakcją było zastosowanie rozmaitych mechanizmów przywracających wiarygodność połyku jako aktu desperacji lub też uniemożliwiających jego wyciągnięcie. Zdjęcie rentgenowskie pokazywało metalową kotwicę. uniemożliwiając wytarganie jej. Rodzaje gier z udziałem samouszkodzeń Celem samouszkodzenia może być wysłanie symbolicznego sygnału lub odniesienie korzyści przez samouszkadzającego się12. Jeśli masz wystarczająco dużo kawałków nici. Typową reakcją na zbyt szybkie tempo są torsje. Zostajesz zatem przeniesiony do szpitala i przygotowany do operacji. Kolejny wynalazek podważył jednak szybko przywróconą chwilowo wiarygodność połyku na ostro. pożycz lub kup kilka od koleżków. Możesz jeszcze z powagą oznajmić wściekłemu i zdumionemu chirurgowi. ze dwa kubany. sugerowało więc połyk na ostro! W rzeczywistości połyk mógł być wytargany za pomocą sprytnie schowanego holu. na którą nie masz najmniejszej ochoty. zaginając druty tak.ale nie do końca! Wolna od guzików końcówka musi wystawać ci z ust. umyj hol. Po dziesięciu czy piętnastu minutach guziki powinny owinąć się wokół kotwicy. Nie bój się. 224-227). że nie mają połyku na holu. Jeśli twoja szpitalna piżama ich nie ma. Kotwica wbijała się w ścianki przewodu pokarmowego. zaczęli stosować kotwice. Najnowsza ze znanych mi technik umożliwiała pomysłowe wytarganie połyku na ostro w kit bez użycia holu. możesz je spleść w mocną linkę. aby to ułatwić. Oczywiście przygotowałeś ją wcześniej. że dla sobie znanych powodów połknąłeś kotwicę na koralikach. aby lekarz więzienny dokładnie zbadał twoje zęby i gardło. Połykacze. Teraz możesz zacząć połykanie guzików na holu . Prześwietlenie wykonywane tuż przed operacją nic nie pokaże. Co zrobić. Pomysł połyku na ostro doprowadził do modyfikacji innych technik samouszkadzania. Teraz starannie wytargaj połyk. Możesz ją wypruć z tej samej nieocenionej piżamy. Nie ma holu. Niedomaganie strategiczne . ale nie pokazywało plastiku. by ich przekonać. Po pierwsze.ich leczenie bywało opóźniane. możesz je robić na ziemi. To wyświechtany dowcip kursujący wśród weteranów połyku. Pozwalasz. Jak wytargać połyk na ostro w kit bez używania holu? 11 Załóżmy. zaczynając od końca linki. choinki. rozłóż na podłodze koc i zacznij machać fikołki. Połykanie trwa chwilę. krzyżaki i inne urządzenia sygnalizujące wiarygodność ich intencji (zob. Ostre końcówki zwykłej kotwicy były teraz zatopione w małych plastikowych koralikach zrobionych ze stopionej szczoteczki do zębów albo torebki plastikowej. Kiedy ci się powiedzie. Wypij dużo wody. będziesz potrzebował pół tuzina niedużych guzików. Jedyną metodą usunięcia go była operacja. parasolki. a nie w powietrzu. że twój żołądek rozpuszcza żelazo. Niektórzy połykacze pozwalali lekarzom na badanie uzębienia. Po drugie. odpocznij chwilę i spróbuj jeszcze raz. Jeśli do tego dojdzie. które jedynie symulowały prawdziwe choinki czy kotwice. aby jej uniknąć? W wigilię operacji przygotuj wirtualny hol. Badanie takie nie mogło jednak zapobiec procedurom bezoperacyjnym. którym zależało na operacji. Taki połyk na ostro mógł zostać łatwo zidentyfikowany podczas badania rentgenowskiego. Rentgen wykazuje połyk na ostro. Przywiąż teraz guziki w kilkunastocentymetrowych odstępach. opis na s.

Celem próby samobójczej nastolatka może być zasygnalizowanie rodzicom desperacji. Decyzja o popełnieniu samouszkodzenia przypomina problem optymalizacji. pragnąc w ten sposób uwiarygodnić swoją twardość w oczach nowych współwięźniów. czyli sygnalizacja Z samouszkodzeniami wysyłającymi sygnał mamy do czynienia zarówno w więzieniu. Tak więc podział na korzyści symboliczne i pragmatyczne zależy od mentalnego obrazu sytuacji skonstruowanego przez więźnia. Takie sytuacje są bodaj najczęstsze. Rola benefaktora jest jedynie natury technicznej. jest praktycznie automatyczną konsekwencją działania więźnia. który lekko pochlastał się. czyli do kogoś oceniającego zachowanie więźnia i na tej podstawie podejmującego ważne dla delikwenta decyzje. Strażnik podejmie decyzję opierając się na istniejących procedurach postępowania z połykaczami i zmiana jego opinii o połykaczu nie ma żadnego znaczenia. lecz zmiany przekonań benefaktora. Jego celem było zdob ycie odpowiedniej reputacji w oczach innych więźniów. Przykładem podobnej sytuacji jest połknięcie kotwicy. jak i pragmatyczne. Powyższe 232 Rozdział 8 rozróżnienie jest zbudowane na podstawie następującego kryterium: w wypadku samouszkodzeń pragmatycznych więzień może efektywnie zignorować obecność innych graczy i założyć. nie przynosi korzyści materialnych. Za swoje działanie nie oczekiwał żadnej natychmiastowej materialnej nagrody. a także grypsujący umieszczony w celi niegryp-sującej często decyduje się na samouszkodzenie. w którym pojedynczy decydent poszukuje optymalnego rozwiązania bez brania pod uwagę innych graczy. W efekcie ogranicza się raczej do porównywania tych konsekwencji niż przewidywania reakcji innych graczy. jak i na wolności. Nie prowadzi to jednak do wieloznaczności w klasyfikowaniu. że jego działania automatycznie prowadzą do pewnych konsekwencji. W przypadku mieszanym istotną rolę odgrywają zarówno korzyści symboliczne. jednak można założyć. do którego jest skierowany sygnał. W podobnych przypadkach korzyści są związane ze zmianą opinii o samouszkadzającym się przez „benefaktora". Z niemal wszystkimi samouszkodzeniami symbolicznymi wiążą się pewne korzyści materialne i vice versa. W podobnych przypadkach nie dochodzi do jakiejkolwiek sensownej interakcji strategicznej między graczami. jeśli tylko intencje sa-mouszkodzeniowca zostaną właściwie rozszyfrowane. Samouszkodzenie symbolicznie sygnalizuje benefaktorowi typ więźnia. Bierze on zatem pod uwagę uzyskaną informację i decyduje. Jeśli samouszkodzenie nie wymaga hospitalizacji i może być leczone w celi (na przykład lekki połyk łatwy do usunięcia bez-operacyjnego). zwłaszcza w najbardziej wyrafinowanych grach. W wypadku samouszkodzenia pragmatycznego decyzja benefaktora. aby zmusić administrację do przeniesienia go do celi bardziej przyjaznej.150 W rozdziale 6 opisałem wejście „Księcia" do celi. Różnią się one jedynie względną częstotliwością. jeśli taki istnieje. Powiadomiony strażnik musi podjąć decyzję. Wysłany zostaje natomiast sygnał do wychowawcy: „Jestem zdesperowany i następnym . czy zabrać więźnia do lekarza. Celem jest tu jedynie zmiana otoczenia. Wejście „Księcia" jest dobrym przykładem sytuacji. w której oczekiwane korzyści są jedynie symboliczne. Praktycznie wszystkie przypadki samouszkodzeń są stosunkowo łatwe do sklasyfikowania. Motyw symboliczny. Maltretowany frajer lub cwel. że typowy strażnik zadziała jako automatyczne urządzenie alarmowe wykrywające samouszkodzenie. Odniesione przez więźnia korzyści nie są bezpośrednią konsekwencją samouszkodzenia. jak traktować samouszkadzającego się. Możemy sobie wyobrazić strażnika próbującego zatuszować połyk.

że taka kosztowna metoda jest najlepszą . Na poziomie krytycznym starszyzna jest obojętna wobec degradowania bądź przebaczania. że nie dokona samouszkodzenia. który został symbolicznie przecwelony przez frajerów. lub jako wiążące. w której nikt nie dokonuje samouszkodzenia. jednak starszyzna nikogo nie degraduje. więzień. że dokona samouszkodzenia. Grypsujący może być bardzo przywiązany do grypsowania (określamy go w takiej sytuacji mianem „lojalny"). Możliwe są dwa rodzaje równowag14. Jeśli samouszkodzenie wymaga przeniesienia do szpitala. Może też mieć stosunkowo słabe preferencje względem przynależności kastowej (jest wówczas „nielojalny"). natomiast degradacja połączona z samouszkodzeniem jest rozwiązaniem najgorszym. Zostaje przeniesiony do innej celi.proporcja typów lojalnych. że mamy w niej do czynienia z grypsującym. Poniżej poziomu krytycznego nikt nie jest degradowany15. Przecwelenie może zostać zinterpretowane przez starszyznę jako nieważne. Preferencje wobec dwóch pozostałych sytuacji różnią się. bo popełnione pod przymusem na broniącym się do upadłego grypsującym. D . Wynika z przekonania desperata. Kiedy proporcja typów nielojalnych osiąga poziom krytyczny. Gra „Krzyk desperacji" jest modelem formalnym wyżej opisanej sytuacji. S . Kiedy starszyzna jest przekonana o stosunkowo dużej proporcji typów nielojalnych. zachowując status quo (SQ). We wszystkich powyższych przypadkach samouszkodzenie jest działaniem ostatniej szansy. to znaczy 0 <p < 1.razem pójdę jeszcze dalej".decyzja grypsującego. p . N . Preferencje nielojalnego są odwrotne.a może nawet jedyną . W obu równowagach typ nielojalny zawsze wybiera bierność. Jestem sztywnym chłopaczyną i nie zasługuję na degradację". ponieważ najgorsza wypłata w wypadku pozostania biernym jest dlań wyższa niż najlepsza wypłata po samouszkodzeniu. równowaga zmienia się na taką. oprócz wysłania sygnału czysto symbolicznego. czy dokonać samouszkodzenia (S) czy nie (N). Grypsujący zagrożony przecweleniem albo przecwelony symbolicznie przez złośliwego frajera lub cwela wysyła sygnał do swojej grupy: „Moje życie poza grypsowaniem jest bezwartościowe.więzień przywiązany lub nie przywiązany do grypsowania. lojalny lub nielojalny . a sytuacja odwrotna prowadzi do najniższej wypłaty. Dla obu typów najlepszym rozwiązaniem jest status quo bez samouszkodzenia. który może mu pomóc w przyszłych negocjacjach z wychowawcą. oraz znane graczom (zob. każdy zostaje zdegrado 234 Rozdział 8 O grypsujmy Rysunek 23. Równowagę pierwszego rodzaju określa się jako „pooling eąuilibrium". wany niezależnie od podejmowanych działań i żaden grypsujący nie dokonuje samouszkodzenia. rysunek 23)13.drogą przekazania informa Niedomaganie strategiczne 151 cji o sile determinacji. czy zdegradować go do niższej kasty (D) czy oszczędzić. osiąga automatycznie swój cel. Lojalny preferuje samouszkodzenie ratujące go od degradacji bez samouszkodzenia. Gra „Krzyk desperacji". desperacji albo intensywności swoich preferencji. Z punktu widzenia starszyzny oszczędzenie lojalnego i zdegradowanie nielojalnego jest najlepszym rozwiązaniem. W równowadze .decyzja grypsującego. SQ -oszczędzenie grypsującego i zachowanie status quo. Typ lojalny i starszyzna mogą zachowywać się w równowadze na różne sposoby. Następnie starszyzna celi albo oddziału musi zadecydować.decyzja starszyzny o zdegradowaniu grypsującego do niższej kasty. Proporcje obu typów w populacji są dodatnie. Przyjmijmy. Grypsujący musi zdecydować. przecwelenie było ode mnie niezależne.

Miał przemyślany i ewidentnie skuteczny plan działania. żeby wiedzieli". Starszyzna przebacza wszystkim. I żym pokazał. Do krzyku desperacji dochodzi często podczas przerzutek lub bezpośrednio po nich. że istnieją granice jego tolerancji na żarty i że jest gotów ponieść bardzo wysokie koszty.rodzaju „pooling" strategia starszyzny jest sztywna. Zrozumiałem teraz. Każdy nowy mieszkaniec stodoły natychmiast musiał zauważyć straszliwe oparzeliny na jego nogach. którzy pozostali bierni. kiedy nie ma co robić. w której sygnały Są prawidłowo dekodowane przez starszyznę. że oparzenie „Diabła" było akcją prewencyjną. albo wszystkim wybacza. «Studynt». prawie nigdy nie dochodzi do nich na życzenie więźnia.jeśli wystarczyłoby mi odwagi. Niedomaganie strategiczne 153 W obydwu sytuacjach przypadkowo przecwelony grypsujący nie ma powodu do wysyłania bolesnego sygnału. W tym wypadku samouszkodzenie jest dla typu lojalnego decyzją racjonalną. Rozdział 8 równo pomogło mu opuścić poprzednią. dlaczego tak często chodził w szortach. nieprzyjazną celę.5. jak i uzyskać pewien poziom poważania w obecnej. a wszystkich więźniów dodatkowo regułami rozmieszczania kapusiów przez administrację. ale swój cwancyk mam i grypsuje jak każden. kurwa--twoja-mać. W jego poprzedniej celi grypsujący wyśmiewali się z niego. Szramy. którego działaniom początkowo nie potrafiłem przypisać żadnego motywu. że podczas któregoś z nudniejszych wieczorów. a typ nielojalny pozostaje bierny. Owa konkretna wartość jest funkcją założeń upraszczających wypłaty graczy. Ujawnienie kłopotów w dawnej celi niechybnie osłabiłoby jego pozycję w nowej i wzmogło złośliwe żarciki. aby obronić swój cenny status16. że jest gotów . którzy popełnili samouszkodzenie. „Diabeł" z oczywistych względów ukrywał swój motyw. Starszyzna albo karze wszystkich. degraduje zaś tych. Alokacja tymczasowo aresztowanych jest ograniczona wymaganiem prokuratora oddzielania więźniów oskarżonych w tym samej sprawie. Oparzył sobie nogi wylewając na nie wrzątek: „Aby pokazać solidarność ze wszystkimi grypsującymi". ale okazywali mu pewien respekt. podśmiewali się zeń. Ciekawszy jest drugi typ równowagi. Po kilku dniach przyjaznych rozmów i zafundowaniu mu czajury „Diabeł" otworzył się przede mną i wyznał swój prawdziwy motyw. Równowaga tego rodzaju jest związana z bardziej wyrafinowaną subkulturą. Zaczął bać się. Będąc w jego skórze z całą pewnością mógłbym zachować się podobnie . Samouszkadzający się więzień sygnalizuje administracji. mimo że on również grypsował. Z kolei typ lojalny dokonuje samouszkodzenia. kiedy na pierwszy rzut oka nie można zidentyfikować żadnego motywu materialnego samouszkodzenia. nazywany „separating eąuilibrium". Dokładniejsza analiza sytuacji mentalnej więźnia może ujawnić motyw symboliczny. _ 15 Poziom krytyczny dla „Krzyku desperacji" wynosi p* = 0. blizny i pęcherze budziły odrazę. chłopaki dla rozrywki spuszczą go do wora. W bardziej ogólnym modelu p* byłoby funkcją użyteczności różnych typów. W tym momencie zrozumiałem. Zasygnalizował potencjalnym prześladowcom. Oparzenie zaOpisane rozmowy miały miejsce w celi 13. Spotkałem tylko jednego samouszkodzeniowca. może ja nie jestem taki mondry jak ty. ale i przypominały o jego determinacji. Do sytuacji strategicznych o strukturze „Krzyku desperacji" często dochodzi wtedy. Przerzutki zabierają również sporo czasu i mitręgi personelowi i mimo że zdarzają się często. „Diabeł" był lekko upośledzony umysłowo. Jego działania składały się w logiczną całość. Oparzenie „Diabła" było pod celką elementem wiedzy powszechnej. Inni grypsujący uważali jego pokaz solidarności za bezsensowny. „Rozum.

a później wywieść w pole chirurgów. aż na końcu korytarza przy ostatnim oknie zemdlał. to cię dam do tych grypserów".. Trzydzieści szyb wypierdolił. Rejonizacja i specjalizacja szpitali więziennych pozwala im przewidzieć. który mistrzowsko opanował technikę wytargiwania połyków. [. [. to znaczy oskarżonych w tej samej sprawie. W przypadku ekstremalnym „Kot". przekształcił swój wyrok w niekończącą się podróż po więzieniach i szpitalach. jeśli więzień zostaje przeniesiony do celi szpitalnej. Więc Grzesiek w drugą szybę zajebał. Rozdział 8 który szpital zajmuje się daną chorobą. Potem w trzecią. Poniższa historia ilustruje nierzadką sytuację z przełomu lat sześćdziesiątych i siedemdziesiątych.. [. że umieszczenie go z niegrypsującymi może przysporzyć więcej kłopotów niż pożytku. Nawet po wielokrotnym zastosowaniu swojego triku wciąż udawało mu się przekonać strażników i pielęgniarki o ciężkiej chorobie. I że będą go chcieli przecwelić... Zademonstrowana przez Grześka twardość przekonała wychowawcę.nałożyć na nią większy koszt niż koszt przerzutki. co Grzesiek wiedział z grypsu. i odpowiednio skoordynować moment oraz rodzaj samouszkodzenia. krzycząc przez okno lub przez przebitkę17.: 103. Lepiej ustąpić i wrzucić go do celki grypsującej.. I mu pokazuje w jednej ręce kosę. że dla zdesperowanych więźniów samouszkodzenie stało się niezwykle skuteczną metodą wywierania presji na administrację. Wspólnicy znajdujący się na tym samym oddziale szpitala więziennego mogą się łatwo porozumieć podczas wspólnego spaceru. Ti/l 4. że ją tylko łykać. a kurwa Niedomaganie strategiczne 237 wychowek się patrzy i mówi: „Mało. [. Motywy pragmatyczne Najczęstszy pragmatyczny motyw samouszkodzenia jest banalny: przeniesienie do bardziej komfortowej celi szpitala więziennego. Nic dziwnego. żeś naprawdę urka.. Pokaż. Częstość podobnych reakcji i związanych z nimi kosztów prawdopodobnie doprowadziła do porzucenia przez administrację polityki przymusowego rozgrypsowywania.powiedział kurwa wychowek" (Trębicki 1988: 103). Samouszkodzenia pragmatyczne bywają wykorzystywane do omijania narzuconej tymczasowo aresztowanym przez administrację izolacji wspólników.] „Eee! Ty jesteś kozak. wyskoczył z dyżurki i na korytarzu pierdolnął łapami w szyby. Jego wędrówki były możliwe wskutek niedostatecznej integracji więziennych baz danych. Dwóch lub więcej więźniów może jednocześnie dokonać lekkiego samouszkodzenia i trafić do izby chorych w celu omówienia zeznań w śledztwie (zob. koszt ponownego umieszczenia go po wyleczeniu w dawnej celi jest identyczny z kosztem umieszczenia w innej celi. Reakcja Grześka nie była wyjątkowa. W czwartą. a w drugiej mojkę. a w ustach kotwicę na ostro..] Chłopaczyna miał ręce do łokci jak krwawe befsztyki. No to Grzesiek ściągnął koszulę.] Więc melduje kurwie: „Nie! Albo się chlastam". Zaś kurwa wychowek: „Piętnastka!". Możesz iść do grypserów" . . Ponadto. jest to jedna z niewielu dostępnych im dróg komunikacji. A tam byli festy. W bardziej wyrafinowanej wersji koordynowanego spotkania spotykają się nawet więźniowie osadzeni w różnych więzieniach. ibid.. Krew mu dopierdalała.] kurwa wychowawca zajrzał w akta Grześka i mu mówi: „Cela numer piętnaście". Niesiołowski 1989: 117 oraz rozmowy szpitalne autora). kiedy administracja więzienna próbowała zmusić więźniów do porzucenia grypsowania: No i z jednym transportem przyleciał taki [grypsujący] Grzesiek. Ponieważ aresztanci nie mają prawa do kontaktu z adwokatem.

ale traci nad nimi kontrolę w sytuacjach codziennych interakcji albo wtedy. powinien randomizować: zarówno zjeść. W wypadku niektórych samouszkodzeń symbolicznych korzyści te można uznać za mało ważne. jednak niekiedy korzyści pragmatyczne i symboliczne dają się porównać. kiedy wirus dostanie się bezpośrednio do krwi. Problemem decyzyjnym. w latach osiemdziesiątych całkowicie jednak uleczalną w warunkach normalnej opieki szpitalnej. ponieważ żółtaczką pokarmową. a przesiedział już ponad trzy. z którym zetknąłem się w celi 13. może ją wzbogacać. zazwyczaj żółtaczką typu A lub B. Po pierwsze. że jestem ekspertem od zdrowia i samouszkodzeń. miesiąc i więcej. kilka razy więcej powierzchni i powietrza na głowę. ponieważ uważał. Kolejna kategoria czysto pragmatycznych samouszkodzeń obejmuje zarażanie się chorobą zakaźną. czy powinien zjeść zarażoną krew. kiedy jednocześnie znajdą się w szpitalu. Więźniowi kryminalnemu daje możliwość wstrzymania transportu do innego więzienia lub opóźnia proces. W więzieniu nie ma najmniejszej szansy na podobną dietę. można się zarazić jedynie drogą pokarmową. tylko wtedy. Podobnie jak w przypadku „Kota" we wszystkich przypadkach skoordynowanego spotkania więźniowie wykorzystują niedostateczną integrację więziennych baz danych. Niedomaganie strategiczne 156 Po stronie kosztów mąciciela była uszkodzona wątroba i zarażenie się dość ciężką chorobą. Moja rada była prosta: ponieważ nie znał typu wirusa.Częściej spotykana. Domniemany mąciciel całej Rakowieckiej. uzyskał niezwykle cenny dostęp do krwi więźnia zainfekowanego żółtaczką. a także związanej z tym utraty zdrowia. Jako dobrze znany przywódca grypsujących. czy ją sobie wstrzyknąć. ale i mniej skuteczna metoda polega na jednoczesnym zapisaniu się do lekarza lub dentysty z nadzieją spotkania się w poczekalni. potem. Jest tu lepsze jedzenie. Dylemat był realny. wcześniej okupując sale chorych i szpital więzienny. Dla więźnia politycznego głodówka jest okazją do zaistnienia w świadomości jego popleczników. jak i wstrzyknąć sobie zarażoną krew18. sam zaś może umrzeć przed końcem wyroku. Po stronie korzyści było uniknięcie około trzech i pół roku więzienia. Żółtaczka w okolicy połowy wyroku była praktycznie gwarancją warunkowego zwolnienia ze względu na stan zdrowia. strażnicy nie piszą raportów i nawet rygor grypsowania jest luźniejszy. z którym zwrócił się do mnie. typu A. bardzo ostrożnie. a rekonwalescent musi przebywać na dość ścisłej diecie przez pół roku. która zostanie potem zamieniona na późniejsze warunkowe zwolnienie. Wyznał mi. że jego wyrok wynosi siedem lat. Uważał jednak. choroba trwa długo. mniej kosztowna. Motywy mieszane występują w głodówkach więźniów politycznych. było to. Administracja potrafi izolować wspólników przebywających w areszcie. W większości głodówek są też obecne motywy pragmatyczne. Więzień z żółtaczką oznacza zatem duży kłopot dla administracji: może zarazić innych. Po drugie. typu B. chory z żółtaczką musi być natychmiast odizolowany od innych chorych i nawet po wyzdrowieniu może zostać nosicielem wirusa. które byłyby nakładane na więźnia w przyszłości. zaś wszczepienną. Głodówka bywa demonstracją twardości. że żółtaczka w okolicach połowy wyroku da mu realną szansę na przerwę w karze. 240 Rozdział 8 . której zadaniem jest zniechęcenie strażników i naczelnika więzienia do sankcji. ? Motywy mieszane Większość samouszkodzeniowców trafia do więziennej izby chorych lub do szpitala i automatycznie doświadcza dobrodziejstw komfortu szpitalnego. nie miał szansy na warunkowe zwolnienie.

Całe ich życie więzienne było podporządkowane realizacji wielkiego planu. jaki możesz dostać w razie uznania za winnego. Powyżej opisana metoda wymaga dobrej organizacji i hartu ducha. Miał infekcję kolana. że doznałeś silnego wzburzenia emocjonalnego i że zaprotestowałeś przeciw niesprawiedliwemu aresztowaniu. proroka. bo jeśli strażnicy nie uwierzą ci i nie wyślą na rentgen. Wojtek i Jacek kierowali gangiem rabującym samochody i stacje benzynowe. Po drugie. Jeśli więzień ma dostęp do skorumpowanego lekarza. Nie chce? Namów wspólnika ze swojej sprawy. Szybko się zaprzyjaźniliśmy. który nie może zamknąć sprawy i niepotrzebnie traci czas: „Jestem zdeterminowany i jak mi czegoś nie zaoferujesz. Nawiasy Wojtka i Jacka jako przywódców grupy przestępczej wynosiły początkowo dziesięć. czyli przez osłabienie kwalifikacji przestępstwa skróci przedział minimalnego i maksymalnego wyroku. Na od Niedomaganie strategiczne 157 dziale chirurgicznym widziałem z bliska rozgrywkę prowadzoną przez dwóch zdeterminowanych małolatów19. On ma ci zmienić nawiasy. Oczekiwali wyroku w wysokości dwunastu lub trzynastu lat. bieganie. prorok się piekli. Po kilku tygodniach do szpitala przywieziono Jacka z oparzeniami na obu nogach. Poleć mojką po strunach. Prorok to wie i kiedyś wreszcie machnie ręką. Powie ci to każdy doświadczony papuga. Połyk jest ryzykowny. W przeddzień wagi ujmujesz swój los we własne ręce. sędzina wścieka. Po pierwsze. Ze wspólnikami i świadkami. Kiedy wjechałem na szpitalkę. Kilka lat odsiadki do wygrania. Zamierzali dokonywać rotacyjnych samouszkodzeń aż do zmiany kwalifikacji przez prokuratora. Byli winni i udowodnienie tego faktu było dziecinnie proste. Macie czas. Starali się natomiast wytargować łagodniejszą kwalifikację swojej działalności.Opóźnianie procesu jest bodaj najbardziej popularnym mieszanym motywem samouszkadzania. pierwsza część ich planu urzeczywistniła się. ale to nie problem. wyhuśtaj się. sprawdzanie. że przed chwilą rozmawiał z proroczką. Krzyknął do mnie z radością w głosie. Odpowiedz poważnie. Zakładali zatem. A tu nie ma głównego oskarżonego! Bez ciebie rozprawa nie może się odbyć. podpal. z nawiasami (pięć. Prorok kitu nie łyknie. który może zaświadczyć o jego chorobie. dziesięć lat). może osiągnąć swoje cele również bez płacenia kosztu samouszkodzenia. Jak opóźnić swój proces i przyspieszyć wyjście? Czeka cię duży proces. Kiedy opuszczałem chirurgię. wymieniali grypsy i krzyczeli przez okno. że sąd uzna ich za winnych. oparz nogi. A jeśli psycholog przyjaźnie zapyta: „Czemuś to zrobił. piętnaście lat. Ponieważ za trzecim razem pani prokurator zasygnalizowała gotowość ugody. Sesja zostaje przełożona o sześć do ośmiu tygodni. Zatem sąd zbierze się nazajutrz w swoim naiwnym dostojeństwie. Co możesz zyskać? W skrócie: zawiasy i nawiasy. Musisz dokonać czegoś spektakularnego i wymagającego natychmiastowej reakcji. Koleżkowie z celi zaraz podniosą raban i pojedziesz do szpitala. narobię ci kłopotów". żeby i on coś zmajstrował przed następną rozprawą. pojedziesz na sprawę z ładunkiem złomu w przełyku. znów spotkałem Wojtka czekającego na przyjęcie na korytarzu szpitalnym. a stawka duża. Wojtek był na wyjeździe po wstrzyku śliny w policzek. która zmieniła im nawiasy! Strategia opóźniania procesu i nakładania wysokich kosztów na prokuratora przyniosła skutek. W kółko uzgadniali samouszkodzenia. czyli wyrok w zawieszeniu. Dość szybko opowiedział mi o ich wspólnym planie. świadków czy wstrzymanie transportu współoskarżonych. jako zwykłych członków gangu. Zaczynają się telefony. Zamierzali teraz przyznać się do winy i wyrazić . Tym „socjologom" możesz ożenić każdy kit. Oczekujesz. prawników. opóźnienie procesu skraca oczekiwany wyrok i podwyższa szansę na zawiasy. chłopie?". że zrozumie i zmieni ci nawiasy. ślesz sygnał do proroka. Będzie za późno na zawiadomienie sędziów. a nie wierzyć. bo o tyle właśnie wnioskowała pani prokurator.

najprawdopodobniej nie uda mu się wydedukować metody symulacji. że „z tego wszystkiego" chciał się zabić i właśnie wbił sobie ten gwóźdź do głowy. Transportowano go wtedy do szpitala. Niektóre symulacje są jednak poważniejszymi przedsięwzięciami niż wykrz ywiona twarz i rutynowa skarga na bóle w żołądku. W ten otwór umiejętnie wprowadzał długi gwóźdź w taki sposób. jednak ostateczny sukces zależy również od wielu zmiennych. aby otrzymać warunkowe zwolnienie.skruchę. Choroba będąca optymalnym materiałem na symulację nie może stawiać możliwościom aktorskim symulanta zbyt wysokich wymagań. czyli poziom poinformowania lekarza. diagnoza jest banalna. nie czyniąc szkody. • miękkie symptomy. nie wychodź na spacery. Symuluje niemal każdy więzień podczas niemal każdego kontaktu z personelem medycznym. zaś kwestią zasadniczą jest jedynie znajomość lub nieznajomość zastosowanego triku. które pozwoliłyby jednoznacznie odrzucić hipotezę o chorobie. Wspomagają ją lekkie samouszkodzenia. gdzie go prześwietlano i przygotowywano do natychmiastowej operacji. a także względna dostępność specjalistów wewnątrz więzienia i na zewnątrz. aby mieć szansę przekonania podejrzliwego lekarza do swojej „choroby". Po otrzymaniu spodziewanych ośmiu lat więzienia planowali uczyć się w szkole więziennej i zachowywać wzorowo. jedz mało. oświadczając następnie zdziwionym lekarzom. Oczywiście każdy doświadczony lekarz staje się podejrzliwy i zaczyna zakładać. Wiele najciekawszych metod opiera się właśnie na podobnie pomysłowych trikach. na styku brwi. Jeśli go nie zna. które można wyprodukować zręcznym aktorstwem. Jeśli lekarz zna ów trik. Powinna mieć dużo miękkich charakterystyk. Ponieważ w momencie popełnienia przestępstwa byli nieletni. że już go nie boli. a gwóźdź zniknął (Szaszkiewicz 1997: 91-92). Nie ma tu zatem miejsca na interakcję strategiczną. łatwych do odegrania. to znaczy wyniki standardowych testów. Symulacja mająca szansę powodzenia musi brać pod uwagę wszystkie te zmienne. Niedomaganie strategiczne Doświadczony symulant jest zawsze gotów zaoferować nowicjuszowi kilka prostych rad: nie mów za dużo. będących poza jego kontrolą. a więc niewidoczny z zewnątrz). zamiast kilkunastu. mogli wystąpić o warunkowe zwolnienie już po czterech latach. Taka była maksymalna stawka do wygrania: cztery lata. udawaj głupiego. Rozdział 8 [Pewien kot] miał specjalnie przygotowany. Symulka . że dany więzień zapewne symuluje. który przekonywająco sugeruje autentyczną chorobę. takich jak gorączka czy obecność krwi w moczu. Rady te odzwierciedlają świadomość. tylko on nie potrafi rozszyfrować jego triku. Dobry plan działania. Typowa symulacja opiera się zazwyczaj na jednej z trzech metod. a on wówczas spokojnie wyjmował gwóźdź w ustronnym miejscu. Poniżej przedstawiam kilka konkretnych przypadków ilustrujących opisane tu metody. kwalifikacje profesjonalne personelu medycznego. Musi też być odpowiednio poważna. • opinie przekupionych lub z innych względów pomagających lekarzy więziennych i specjalistów wolnościowych. żeby chorowanie w warunkach więziennych groziło delikwentowi śmiercią. u którego uskarżając się na różne cierpienia i wykazując nienormalne reakcje twierdził. Taka symulacja może wykorzystywać: • twarde symptomy choroby. Najlepiej. następnie zgłaszał się do lekarza. aby wszedł on pomiędzy dwie półkule mózgu. Fundamentem opisanej metody jest pomysłowy trik. zabliźniony otwór w czaszce (na środkowej linii czoła. nastawienie lekarzy. zdolności i wytrwałość symulanta mają oczywiste znaczenie. Przede wszystkim nie mogą być dostępne testy. Należą do nich lokalne procedury postępowania z chorymi. jak wiele rozmaitych sygnałów należy sfabrykować.

Zostawiam maleńki czube-niek. Krew można dodać do kału albo moczu.. którego nie doznają. rozpuściłem trzy łyżki soli w wodzie i popiłem. Nawet woda i powietrze mają swoje zastosowanie.. a także odgrywać cierpienie. abym mógł. A teraz dopiero łykam kubek krwi. sól..Symulacja jest wielowymiarowa. dość podobną do opisanego wcześniej wytargiwania połyku: 244 Rozdział 8 Twarde symptomy obserwowałne Doświadczony symulant może sfabrykować całe mnóstwo symptomów za pomocą prostych narzędzi i lekkich samouszkodzeń. Można ją też połknąć..: 105).. Żołądek jest jedną z ulubionych części ciała symulantów: Trudno to wytłumaczyć. [. . ma się trik w tym kierunku.] ja w celi wprowadzam sobie cienką igłę do szycia w komorę sercową. Mamy zatem dobry powód. Rozmaite lekkie samouszkodzenia mogą pomóc w świrowaniu choroby umysłowej. [. strzykawka. co po trzynaście igieł mieli w komorze sercowej.] To chyba będzie trzaśniecie dwunastnicy.] Na czym polega najlepszy trik w całej symulacji? Pacjentowi nie można zrobić rentgena. [. [. krew. Rozpatrzmy następującą pomysłową technikę symulacji.. bo nie wolno w tym wypadku wlewać choremu tej papki koniecznej przy prześwietlaniu jamy brzusznej (ibid. zapomnieć całkowicie o formalizmie i skupić się wyłącznie na najważniejszych prawidłowościach empirycznych i opisie konkretnych przypadków. Zleciało mi na oko pół ćwiartki krwi do kubka. pajace.. żeby mi nie zniknęła pod skórą. Symulanci mogą używać opisanych tu metod. [. Jak popatrzeć w rentgen. Rzygam do miednicy. igła. mistrz symulacji. przyłączam do igły cienką rureczkę gumową. nie powiem. igłę wbijam pod skórę na głowie. Za parę minut dostaję silnych wymiotów. kawałek ołowiu lub grafitu. prawda? Tę igłę przyuważyłem w szpitalu. kiedy skórę nacisnę. Ile mają z nimi kłopotu. W osiemdziesięciu procentach (ibid. zawsze żyletkę i igłę miałem bezbłędnie przymelinowaną. Łeb robi się momentalnie kwadratowy (ibid.. Jestem owłosiony na piersiach.] Przybiega doktór. zdarzają się ludzie chorzy. Celebrak20. zwraca się do mnie lekarz. Powietrze można wpompować w różne części ciała: Biorę igłę od strzykawki. A takich jak ja jest w więzieniach setki.. Owszem.] «Młody idioto». [. Ze względu na mnogość opisujących parametrów modele formalne konkretnych przypadków symulacji są mało ogólne i reprezentują tylko ten jeden przypadek. aby pisząc o symulacji. Trzeba tylko wiedzieć gdzie. Po prostu łyka się powietrze i wprowadza do żołądka i jelit. aby był dowód rzeczowy dla oddziałowego. Ale po większej części to kombinatorzy.. nikt nie rozpozna. stwierdza (Stwora 1993: 75). wbijam w żyłę i leci mi krew.: 117)21... Kładę się na podłodze i jęczę wniebogłosy. ale uważam. wężyk do ust i pompuję powietrze pod czaszkę. Więźniowie patrzą jak zaklęci. wykorzystywać badania i opinie przekupionych lekarzy. wyciągnąć ją z powrotem. uchyla rąbka tajemnicy swojej sztuki: Biorę igłę od strzykawki.. spotykałem już chłopaków.] I wprowadzam igłę w ciało. żeby się krew nie zsiadła. Do najbardziej użytecznych akcesoriów należą żyletka. Zjadłem z pół kilo chleba. to taka igła chodzi koło serca jak strzałka szybkościomierza w samochodzie. symulanci.: 118). która ma czworaczki. «tak sobie zdrowie rujnujesz». bada tętno. którą się bawiłem w celowego.. jak się to robi. Dosypuje się trochę soli.] Wpuszczam powietrze do brzucha i ten brzuch rośnie mi automatycznie co najmniej jak Niedomaganie strategiczne 159 u kobiety. Następujący prosty trik może wyprowadzić w pole wielu lekarzy: [.

że po raz pierwszy zauważył symptomy choroby Parkinsona.Dalej maestro wypowiada bardziej ogólny pogląd. przyciągającym jak magnes drobnych złodziejaszków i kieszonkowców. patrząc na siebie tępo. kiedy z wielkim wysiłkiem usiłował prosto utrzymać karty. pierwszy wyjazd wpędził go w taką depresję. że lekarze poprosili dyskretnie współwięźniów. kiedy upadł na spacerniaku i zranił się w głowę. piosenkarek i cudzoziemców odwiedzających komunistyczną Warszawę. Sztywne i wykrzywione szpony „Francuza" trzęsły się mimowolnie podczas naszych długich sesji brydża. której obawiał się najbardziej: nadzieją. mam żonę i dzieci (ibid. Zwierzył mi się. Opuściłem chirurgię niedługo po pierwszej konsultacji „Francuza" w klinice wolnościowej. „Francuz" Niedomaganie strategiczne kluczył z gracją między straganami. Lekarzom i pielęgniarkom powtarzał ten sam dowcip: „Tracicie tylko czas. kiedy zaczęła mu sprawiać kłopoty palcówka.] Nie jestem frajer łykać żyletki. lecz zawsze odrzucał pomoc. Spędzał godziny analizując jego słowa. Aktorstwo Aktorstwo odgrywa największą rolę przy świrowaniu. stawiając długie. Zatrzymałem się zaszokowany i patrzyłem na niego z otwartymi ustami. żywego i ogólnie w niezłej formie. chciałem tylko swój cel osiągnąć. Musiał kątem czujnego oka dostrzec czyjeś nagłe zatrzymanie. którzy nie chcieli wyjść z wprawy. Oszust nabrał socjologa. bo zaraz spojrzał w moją stronę. Nigdy się nie skarżył. I rzeczywiście. Początkowo odmawiał wyjazdu na konsultację. który go badał. stanowiąca rutynowe ćwiczenia siedzących kieszonkowców.„Francuz" .. . Wysoki i przystojny. okres obserwacji długi. aby mieli nań baczenie.specjalizował się w okradaniu aktorek. Jednak personel jest w takiej sytuacji niesłychanie podejrzliwy. Poruszał się wolno i niezgrabnie po celi. a triki mające za zadanie zdemaskowanie sy246 Rozdział 8 mulantów wyrafinowane. Później ożywił się i zaczął opowiadać o profesorze. został skierowany na oddział chirurgiczny szpitala więziennego na Rakowieckiej. gdyż bał się zobaczyć wolność. Celebrak symulował chorobę psychiczną za pomocą pozornie przypadkowych samouszkodzeń. Mniej więcej trzy miesiące po moim zwolnieniu i niecałe cztery po pożegnaniu z „Francuzem" natknąłem się na niego w trakcie zakupów na Bazarze Różyckiego. zamrugał . ale i socjolog oszusta. Poszliśmy szybko dalej nie zamieniając słowa. że człowiek normalny nigdy się nie potnie. a próby wyjścia na spacer kończyły się fiaskiem. Wysokiej klasy złodziej . Upadł kilka razy. lecz bez towarzyszących kłopotliwych problemów22.: 107). sprężyste kroki.. Wszystko sam na sobie przechodziłem i nie miałem żadnych zaburzeń psychicznych. panie redaktorze. Wówczas. Kolejny z opisywanych symulantów mądrze wybrał chorobę ze wszystkimi cechami zaburzeń umysłowych. w rzeczywistości starannie zabezpieczał się przed zranieniem. Dajcie mi pudełko relanium i będzie po sprawie". mówił biegle kilkoma językami. [. z manierami i ujmującą osobowością. że „Francuz" podczas konsultacji zaraził się chorobą. Obawiali się samobójstwa dokonanego pod wpływem impulsu. Zrozumieliśmy. gdy zobaczył swojego umierającego na raka koleżkę wolnego. po krótkim badaniu lekarskim. że był równie zaskoczony jak ja. który mógłby stanowić motto tego rozdziału: Psychiatra co prawda twierdzi. stanął. Staliśmy przez sekundę. „Francuz" skontaktował się z lekarzem dopiero wtedy. W tym miejscu z panem psychiatrą się nie zgadzam. aż zrozumiałem.i odwzajemnił moje zdumienie.

wsparta odpowiednią dokumen 248 Rozdział 8 tacją. Personel medyczny w PRL-u późnego komunizmu mocno wspierał Solidarność. Od momentu aresztowania miałem cierpieć na częste ataki zapalenia trzustki (pancre-atitis). Pielęgniarka w klinice kazała im stać. Duża szansa śmierci pacjenta. oparty na nowotworze trzustki. Na koleżkach i personelu wywarł wrażenie. Więźniowie polityczni po opuszczeniu więzienia zazwyczaj otrzymywali od najlepszych specjalistów oferty bezpłatnego wyleczenia zębów i ogólnie podreperowania wycieńczonego organizmu. pielęgniarka w areszcie na Białołęce. badanie ultrasonograficzne i tomograficzne potwierdziły powracające epizody pancreatitis. na który chorowałem siedem lat wcześniej. takich jak twardy brzuch (dużo świeżego chleba). których zadaniem było spreparowanie kluczowej dokumentacji. Na oddziale chirurgicznym aresztu na Rakowieckiej byłem pod opieką ordynatora. sprawia. z którą się skontaktowali. ordynatora oddziału chirurgicznego. Wyszedł po niecałych pięciu. Szansa przeżycia pięciu lat po diagnozie jest szacowana na 2-4%. Jego choroba została starannie dobrana. lekarzom. „Francuz" miał siedzieć dziewięć lat. że utracił. Nieleczone schorzenie może spowodować śmierć pacjenta. Lekarz ten zasugerował kilka godnych zaufania osób w klinice onkologicznej na Wawelskiej w Warszawie. biegunka (osolona woda) czy gorączka (celowe przeziębianie się). są marne. Fantastycznie odegrał swoje wielomiesięczne przedstawienie. Dokumenty specjalistyczne Kolejny opis ilustruje wykorzystanie testów i opinii specjalistycznych. z którym wcześniej skontaktował się mój ojciec. wsparte przychylną opinią specjalisty. że nie ma żadnych testów laboratoryjnych mogących wykryć chorobę Parkinsona! Zatem dobre aktorstwo. z którymi wcześniej rozmawiał mój ojciec. Okazało się. Po naszym spotkaniu sięgnąłem po podręczniki medyczne. Historia mojej choroby została wykorzystana w celu wyprodukowania dokumentacji świadczącej o niepełnym wyleczeniu. że nie zależy mu na wolności. Moją rolą były lekkie samouszkodzenia i produkowanie odpowiednich symptomów.„Francuz" był jedynym pacjentem szpitalki. Gotowość do pomocy zadeklarowana przez pielęgniarkę oraz włączonych później w sprawę lekarzy była ewidentnie motywowana solidarnością zawodową służby zdrowia i politycznym charakterem sprawy. ponieważ symptomy przypominają objawy wielu innych chorób układu pokarmowego. którego zaatakuje. Uzbrojony konwój dwa razy transportował mnie w kajdankach na Wawelską. Testy krwi. Regularnie zapisywałem się na wizyty do lekarza i skarżyłem na bóle w okolicy trzustki i ogólne zmęczenie. Po kilkutygodniowej „obserwacji" w szpitalu więziennym dał mi skierowanie na dodatkowe testy w klinice u lekarzy. mogące doprowadzić w warunkach więziennych do śmierci. Znaczenie tych zabiegów nie było duże i służyły bardziej zapewnieniu alibi i komfortu działania lekarzom. Tam zapewniono mi pomoc lekarza. wystarczyło do wyprodukowania odpowiedniej dokumentacji. . Towarzyszący mi konwojenci ze Służby Bezpieczeństwa zostali odpowiednio potraktowani przez personel kliniki. Pierwszym krokiem było przeniesienie mnie z izby chorych na Białołęce do szpitala na Rakowieckiej. również chirurg. że administracja więzienna i prokuratorzy są bardziej otwarci na warunkowe zwolnienie z więzienia. Na żadnym etapie mojej symulacji nie zaproponowano łapówki. którego początkowo sklasyfikowałem jako mającego motywację do symulowania i nie symulującego. specjalista z kliniki i lekarz więzienny. Jest to mój własny przypadek. Pomysł wykorzystania dawnego nowotworu spontanicznie zasugerowała moim rodzicom. Nowotwór taki zostaje zazwyczaj późno zdiagnOzowany i rokowania pechowca. a potem znów odzyskał nadzieję. Pancreatitis trudno zdiagnozować. mnie natomiast poprosiła. Zapewne pomagał mu partner na wolności.

padła cierpka rada pani doktor. Prawda to?". skierowania do kliniki oraz sfabrykowania dokumentacji zmuszającej prokuratora do uchylenia sankcji23. zamiast dawać wnioski do przepisywania milicyjnej maszynistce! . że może ordynator załatwi mi w takim razie dłuższy pobyt na chirurgii.Niedomaganie strategiczne 162 żebym usiadł. O ileż sprawniej można by aresztować podejrzanych o popełnienie czynów o „znacznym stopniu społecznego niebezpieczeństwa" i utrzymywać w mocy środki zapobiegawcze używając funkcji „kopiuj" i „wklej" w Wordzie. Później dowiedziałem się. czy więzienna służba zdrowia nie zaangażowała się przypadkiem w plan pomocy politycznemu. Transport na chirurgię z oddziału wewnętrznego zajął miesiąc. wręczając nieufnemu więźniowi paczkę wolnościowych ubrań zdeponowanych w więziennej przechowalni. Nieszczęśni prokuratorzy PRL-u tworzący w pocie czoła dziesiątki postanowień dziennie! Co za pech. Rozdział 9 Wyjazd Wolność przychodzi znienacka do aresztu. Przynosi ją zwykle wraz z obiadem krzywo uśmiechnięty gad. swojego badania. Wówczas poszła w ruch procedura obserwacji w szpitalu więziennym. że byłem więźniem politycznym. Dowódca konwoju nie zgodził się zostawić mnie samego nawet podczas prześwietlenia i w ten sposób nieomal zapobiegł wysłaniu mojego grypsu przez uczynną panią doktor z radiologii. bo nie będziecie mogli mieć dzieci". Zrekonstruowane z pomocą notatek Mikołaja Kamińskiego (zob. powinien do domu wrócić pieszo. czy zostałbym objęty amnestią. „Jest pan żonaty? Tak? Ma pan dzieci? Nie? To niech pan się przez miesiąc nie zbliża do żony. w zależności od tego. Poprosiłem też korytarzowego o pomoc w zorganizowaniu rozmowy z ordynatorem. trwał zatem cztery miesiące. Po prześwietleniu usłyszał pytanie: „Gdzie pan mieszka?". Skierowanie na obserwację na Rakowiecką nie zostało bowiem wystawione przez lekarza. Po mniej więcej trzech tygodniach zostałem zwolniony ze względu na stan zdrowia. Przygnębiony esbek nie odezwał się ani razu w drodze powrotnej. Po wydaniu skierowania jeden z korytarzowych zaczepił mnie od niechcenia i zagadnął: „Ordynator opowiadał. że ich spotkania odbywały się w najgłębszej tajemnicy. Mój ojciec podczas widzenia powiedział mi natomiast. że zapewne mogłem siedzieć miesiąc krócej. Ta standardowa formuła w równym stopniu uzasadnia zwolnienie jak informacja o „zaistnieniu poważnych przyczyn" uzasadnia aresztowanie. że on i ordynator studiowali w różnych miastach. lecz podczas rutynowej wizyty u innego lekarza. Po odpowiedzi. lecz oczywiście nie zmaterializowała się w żaden sposób. Cały biurokratyczny cykl od aresztowania do ustalenia. Według mojej oceny symulacja zaoszczędziła mi od dwóch do siedmiu miesięcy pobytu w więzieniu. bo właśnie został napromieniowany i aby się wywietrzyć. Skierował mnie jednak na obserwację na oddział wewnętrzny. z którym rozmawiała w zaufaniu pielęgniarka. że na końcu miasta. że to świetnie. faktu regularnych wizyt i powtarzających się utyskiwań delikwenta oraz zapewne tego. Udałem zaskoczonego tym. że socjalizm realny upadł tuż przed erą komputerów osobistych. Ostateczna diagnoza sugerująca zwolnienie została opóźniona ze względu na moje nazbyt przekonywające odgrywanie roli chorego na Białołęce. Później okazało się. Pomoc została obiecana. I ma te spacery powtarzać przez tydzień. 1985). że się w ogóle znają i zacząłem głośno spekulować. Lekarz ten decyzję podjął na 162 Rozdział 8 podstawie niekwestionowalnych dowodów przeszłej choroby. ustały". że studiował razem z twoim ojcem. Historyjka o wspólnych studiach była próbą wysondowania mnie. Służba Bezpieczeństwa nie ograniczyła się do zapewnienia eskorty. gdzie nie było zaufanych lekarzy. że więźnia należy zwolnić z powodów zdrowotnych. że „przyczyny dla których zastosowano tymczasowe aresztowanie. Postanowienie o zwolnieniu solennie stwierdza.

Został zatrzymany za kradzież koguta. aby ich przekupić. U mnie krótka erupcja euforii przerodziła się po chwili w bolesny zawód badacza odrywanego siłą od przedmiotu studiów. kaniołkę skitrałem w kieszeń. Na wierzch włożyłem jeszcze kurtkę. «Student»". Dwóch flegmatycznych wytwórców fajansu zaczęło już żuć chleb pod moje następne zamówienie: pięć maleńkich figurek Kaczora Donalda i Myszki Miki w kajdankach. zaraz to sobie uświadomi. poklepują kordialnie po plecach.do pomocy w badaniach. Może na fali euforii odpali im coś za darmo albo może ubiją z nim świetny interes? Tak się zazwyczaj dzieje i większość więziennego majątku zostaje na wyjeździe wymieniona na fajans lub po prostu rozdana fąflom. stały się już dla ich posiadacza niemal bezużyteczne. jak ty. jorgnęli się. że to kradzież. już? Tak nagle i po prostu? Wszystkie jego plany handlowe leżą w gruzach.Pierwszą reakcją zszokowanego więźnia bywa atak niepokoju. złodziei i morderców . że nie wykorzystam ich do założenia konkurencyjnego biznesu. Co. Przecież nie zakończyłem jeszcze badań! Właśnie dostałem nowy zapas herbaty i papierosów oraz gruby. Po chwili szok ustępuje miejsca trzeźwemu planowaniu szczegółów związanych z wyjściem. Z zamówieniem wartym cały karton sportów byłem ich najlepszym klientem. Nawet nie zdałem sobie sprawy. będących szlagierem ich oferty. Na Rakowieckiej czasem to się zdarza. Koło pryczy oszołomionego perspektywą wolności szczęśliwca gromadzi się małe stadko więziennych sępów. co wynosisz. Nagle wszystkie te ustalenia wydały mi się śmiertelnie ważne. nie miałem już pieniędzy. Niestety. Ceremonialnie składają mu gratulacje. Niektórzy z nich w pośpiechu zapisy Wyjazd 253 wali grypsy i prosili o ich dostarczenie. a on chciał ją tylko pogłaskać. w czasie których mieliśmy omawiać hierarchię władzy Rozdział 9 grypsujących w różnych więzieniach. Strażnicy rzadko kipiszują na wyjściu. Jestem więźniem politycznym. Miałem nieskazitelną reputację i wielu grypsujących odważyło się zawierzyć mi swoje sekrety. Ze starszyzną celi umówiłem się już na specjalne sesje bajery. bezcenne jeszcze rano. Cywilną koszulę założyłem na więzienną.to była zwykła kura. że mój wujek był w Solidarności. Starannie wypracowywane kontakty i pieczołowicie hołubione znajomości tracą w mgnieniu oka wartość. Prokuratorzy współpracują z nimi i . Podekscytowani więźniowie oczekujący zwolnienia często wpadają w trans słowo toku. żeby pozwolili mi jeszcze zostać choć na weekend. Takim samym. Zwykłego gada nie obchodzi. kurwa twoja mać. Potem posypały się prośby od koleżków. przypominają o łączących ich serdecznych więzach. Strażnikom wygodniej jest otwierać przechowalnię raz lub dwa razy w tygodniu. Wszystkie te dobra. Chciałem poprosić strażników.„jak kocham wolność!" . Razem ze mną wychodził „Wieśniak" z zajęczą wargą. „Ci pieprzeni komuniści. ale nie było nikogo. ale . „Wieśniak" dostał postanowienie o zwolnieniu poprzedniego dnia. wciągnę brzuch i wszystkie te pamiątki wyjadą ze mną. Moja pierwsza i pewno ostatnia. Pełen energii zamierzałem otwarcie zwerbować moich koleżków . Jeśli nie będzie specjalnej kontroli.włamywaczy. Wyjścia są przeważnie w piątki. kto mógłby wydać jego rzeczy. Przyrzekłem mu solennie. Ich oczy błądzą tymczasem po jego zapasach papierosów i tubkach pasty do zębów. Przede wszystkim ukryłem w spodniach najcenniejsze skrawki papieru z grypsami i więziennymi anegdotami. szacują zasoby herbaty i cukru. Za kolejne dwa kartony „Chopin" zgodził się przepisać do mojego brulionu wszystkie więzienne piosenki i przerysować motywy tatuaży ze swojego pilnie strzeżonego sztambucha. Jak tylko oprzytomnieje. a za pasek upchnąłem aluminiowe talerze i sztućce. Nawet dorzucił mi zestaw kolek do dziargania. W kolejnym kroku trzeba ukryć manele do przeszmuglowa-nia na wólkę. czysty brulion.

skurw. No i. Zrobiło mi się go żal. Opadłyby mnie wątpliwości. «Student»!". . „Wieśniak" oddychał ciężko. Oczywiście. a nawet pojawieniu się pewnej autoironii i dystansu do grypsowania. Trzymałem się jakiś metr za nim. wzmacnia kod. mocne walnięcie wychodzącego więźnia zwiększa szanse na swój własny wcześniejszy wyjazd. pewno wzięli go na służbę zastępczą z wojska. To nie była maskarada chrztu. Jako odszkodowanie za dodatkowy dzień w kryminale „Wieśniak" dostał pół litra mleka więcej na śniadanie. pójść godnie wyprostowany nie zważając na razy. w większych celach subkultura kwitnie. Kiedy „Wieśniak" skoczył do wyjścia. Im więcej małolatów. Mnie nikt nawet nie dotknął. kopać w zadek. zabawne. „Wypierdalać stąd! Nie wracaj tu nigdy. Do najważniejszych zmiennych wpływających na restrykcyjność norm można zatem zaliczyć: • stopień koncentracji różnego rodzaju aktywności w celi lub poza nią. Jeśli jakieś przyjdzie wcześniej. Grypsujący musi radzić sobie w każdej sytuacji. Gdy rzucił się w stronę bramy. a nie oni wychodził na wolność. rolując ręczniki w marchewy i zakładając glany. grypsujący zaczęli walić go po plecach mokrymi marchewami. zaprotestować. A może powinienem był solidarnie poczekać na swoją kolej. Pięć miesięcy wcześniej czułbym się winny. Jak wszystko co ważne. Z kolei większa proporcja recydywistów w celi sprzyja rozluźnieniu norm. w nadziei. Grypsujący z mojej celi ustawili się w wąski szpaler od okna do klapy. Po czym zanotowali w pamięci kolejny trik. Dla nich nasz wyjazd był tylko krótką przerwą w monotonnej rutynie zwykłego dnia. Kolejnym czynnikiem jest rozmiar celi.rutynowo podpisują wszystkie postanowienia w piątek rano lub w czwartek po południu. naprzeciwko klapy. 254 Rozdział 9 oczywiście. wyśniona chwila i dla nich stanie się rzeczywistością. tym bardziej brutalnej wersji subkultury można się spodziewać. Na wypadek. Na stodołach i. Postscriptum Warianty i ewolucja subkultury grypsowania Warianty lokalne i modyfikacje Normy grypsowania nakazujące pewne zachowanie zależą. «Student». ogólnie. Również ich re-strykcyjność jest zmienna. „Wieśniak" pierwszy wkroczył w szpaler. Z dobrego kawału sprawionego koleżkom. kiedy ta wymarzona. Długie przebywanie więźniów w jednej celi. opierając się o tygrysówę i przyciskając do piersi nasze mandżury.". od okoliczności. jak wszystkie kody zachowania. prawie siedząc mu na plecach. Staliśmy z „Wieśniakiem" pod oknem. «Wieśniak»! Żebym cię tu więcej nie widział. że nikomu nie uda się wystarczająco szybko odwinąć ponownie ręcznika czy wymierzyć powtórnego kopniaka. Dwa długie rzędy więźniów przygotowywały się do ostatniego więziennego rytuału. Gad zamknął za nami klapę i uśmiechnął do mnie przyjaźnie. Zauważyli. w przeciwieństwie do pracy lub nauki na zewnątrz. Wyładowywali swoją frustrację i rozczarowanie. Młody chłopak. Za chwilę dosięgną nas prawdziwe uderzenia i kopniaki. że to ktoś inny. że zauważyli. Rzuciłem się tuż za nim. Znajome skrzypienie rozkluczanej klapy oznajmiło ostateczne pożegnanie. bowiem erka potrafi siedzieć. szczęśliwy. To było pożegnanie.. wymachiwać na oślep rękoma w nadziei ulokowania solidnego kuksańca gdzieś pod żebrami. wycierając krew z rozbitej zajęczej wargi. Teraz czułem niedbałą dumę z szybko podjętej trafnej decyzji. Znudzony strażnik stojący w otwartej klapie apatycznie przyglądał się dobrze znanemu widowisku. że już po wszystkim. zwykle opóźnia się je o dzień czy dwa.. ostatni rytuał grypsujących. Stopień przestrzegania norm jest funkcją interesów jednostek oraz subiektywnych interpretacji. pomysłowe. na każdym kroku starał się okazać sympatię politycznemu. „Wyjechał jak grypsujący". Gad wykrzyknął nasze nazwiska i imiona ojców. wpadł mi do głowy doskonały pomysł. Z zasłużonego sukcesu strategicznego. podśmiewając się i obdzielając kuksańcami. Jeszcze wbiegając w klapę przechwyciłem strzępki komentarzy „Ożesz ty w mordę.

istnieje kod luźny. opisanego we wcześniejszych rozdziałach. Świadomość lokalnych lub chwilowych fluktuacji jego siły stanowi element subkultury. wyznaczającą sposób pozyskiwania przez więźniów dóbr (zob. Takie normy są bardziej podatne na Warianty i ewolucja subkultury grypsowania 257 interpretacje i manipulacje oraz łatwiejsze do zawieszenia niż normy regulujące najbardziej praktyczne aspekty stosunków homoseksualnych lub donoszenia. Często jest obecny w celach lub blokach więziennych z najmłodszymi więźniami. aby przestrzegać zasad dotyczących separacji i wykorzystywania. Moczydłowski 1992). Podobne zachowanie może być zinterpretowane diametralnie odmiennie w różnych okolicznościach. utrzymywanie wyraźnego dystansu społecznego w stosunku do cweli oraz bezwarunkowy zakaz donoszenia. W celi tej kod był słabszy i nikt nie był szczególnie zainteresowany . odmówił. Surowy lub sztywny kod albo też ostry rygor zakłada bezwzględne przestrzeganie norm symbolicznych i języka. Luźny kod pojawia się także wtedy. Siła kodu jest odzwierciedlona w bajerze. przestrzeganie norm symbolicznych w znacznym stopniu zależy od kontekstu. Na przykład obecność więźniów politycznych łagodzi naj256 Postscriptum ostrzejsze normy. Tak więc w celach frajerskich można zobaczyć grypsujących i frajerów jedzących przy jednym stole. Norma może zostać nagięta. • stopień kontroli administracyjnej w danym więzieniu. • rodzaj więzienia. W wypadku ostrego rygoru karze się najmniejsze odstępstwa od zasad bajery i innych norm. Normy zachowania dystansu społecznego w stosunku do frajerów są bardziej wrażliwe na rozkład władzy w celi i mają tendencję do rozluźniania się z upływem czasu spędzonego przez frajerów i grypsujących w jednej celi. aby przyspieszyć socjalizację świeżaka. po chwili wahania. W celi 6 podałem rękę znajomemu frajerowi-bibliotekarzowi. rzadziej spotykane czynniki mogą być również istotne. dotykanie penisa. Motywacje więźniów do przestrzegania kodu są funkcją okoliczności. Ogólnie biorąc. Dopuszcza on osłabienie norm trudnych do przestrzegania w danej sytuacji oraz łagodzi sankcje. Oprócz typowego kodu. Może zostać wprowadzony czasowo podczas Ameryki. • organizację ekonomiczną więzienia. Ostra reakcja grypsujących była natychmiastowa. • wiek więźniów. Luźniejszy kod jest rutynowo wprowadzany w więziennych szpitalach i zakładach psychiatrycznych. Najbardziej radykalną wersją kodu sztywnego jest kopytkowanie. Moje nocne szkolenie na grypsującego zostało zawieszone i zacząłem być traktowany jako potencjalny frajer. Przy luźnym kodzie edukacja świeżaka zazwyczaj zwalnia lub nawet zatrzymuje się. Stosunkowo najmniejsze pole do interpretacji obejmuje najważniejsze normy regulujące stosunki homoseksualne. Surowo są również przestrzegane normy brudnej fizjologii. choć sankcje za ich złamanie są mniejsze. gdy frajerzy są zbyt silni. a szczególnie te regulujące relacje między grypsującymi a frajerami albo cwelami. gdy koliduje z ważnymi interesami wpływowych grypsujących. podałem na wyjeździe rękę wszystkim współwięźniom. w której miałem podobny status świeżaka i potencjalnego frajera. sytuacjach lub porach dnia kod ulega automatycznemu rozluźnieniu czy zaostrzeniu. W celi 8. Jego występowanie jest pozytywnie skorelowane z siłą władzy grypsujących. W niektórych celach. Inne. • zasięg wpływów grupy frajerów i innych kast.• rozmiary celi. Trzech z czterech grypsujących przyjęło uścisk i tylko jeden.

Jego historia zasługuje na osobną opowieść1. mechanizm decyzyjny był dość elastyczny. Zdobył nawet dynamit i zaplanował całą logistykę ataku. Chirurdzy więzienni wykonali zabieg en-terostomii. jadł. Miał szczęście. że cała ósemka grypsujących w celi odmówiłaby. wziął ze sobą zakładnika. figlował z wioskowymi dziewuchami. doprowadziło do burzliwej debaty z udziałem całej grypsującej starszyzny na Rakowieckiej i zakończyło się tymczasowym zawieszeniem jednej z najostrzejszych norm grypsowania: dotykania penisa innego więźnia. Podobno to przyjaciele z Solidarności przekonali go do porzucenia pomysłu masowego terroryzmu. Każdą akcję rozpoczynał nieoczekiwaną wizytą u sołtysa znanego z komunistycznych sympatii. Przedłużeniem odbytu była plastikowa torebka. Z przypadkiem zawieszenia normy brudnej fizjologii zetknąłem się podczas pobytu na oddziale chirurgicznym szpitala więziennego na Rakowieckiej. . las obsypany śniegiem wydał mu się nierealną bajką. W tej celi podanie ręki na wyjeździe nie miało sensu. W uzasadnionych przypadkach lokalna starszyzna zaczęła zwalniać grypsujących z przestrzegania niektórych norm. Został wykorzystany przez lokalnego mąciciela do jego własnej gry. Pewien frajer z celi 12 cierpiał na niedrożność jelit. Rubaszny olbrzym z kałasznikowem na plecach paradował niedbałym krokiem przez wioskę do sołectwa i żądał komunistycznych pieniędzy. zwanego „Janosikiem Podlaskim". Frajer nie mógł kontrolować puszczania gazów. Okradał komunistyczne państwo i rozdawał jego majątek biednym chłopom. Do największego. które na domiar złego uaktywniały się podczas jedzenia. Przybycie Józefa Koryckiego. Choć interwencje były nieczęste. Było oczywiste. Po krótkich konsultacjach starszyzna oddziałowa pozwoliła grypsującym na jedzenie bez zwracania uwagi na okazjonalne popierdywanie. odstępstwa od norm kodu doszło na Rakowieckiej trzy lata przed moim aresztowaniem. Po wprowadzeniu przez generała Jaruzelskiego stanu wojennego w 1981 roku „Janosik" rozważał wysadzenie ekspresu „Mitropa" relacji Mo-skwa-Berlin. który przewoził rodziny sowieckiego personelu wojskowego. Stworzyło to oczywisty problem dla całej celi. że ucieczka przypadła akurat na postalinowską odwilż.ścisłym przestrzeganiem norm symbolicznych. Prywatna wojna „Janosika Podlaskiego" z komunizmem Urodzony w 1933 roku Józef Korycki całe życie występował przeciwko władzy komunistycznej. jakie znam. Gdy uciekał z jednostki. Zakładał organizacje antykomunistyczne i walczył o przetrwanie w komunistycznych więzieniach. formując mu z boku przetokę. będącą zastępczym odbytem. Zamiast anonsowania zamia 258 Postscriptum ru puszczenia gazów frajer został zobowiązany do anonsowania zmiany torebki. Warianty i ewolucja subkultury grypsowania 259 zapracowując sobie tym samym na przydomek. że torebka była szczelnie zamknięta i zapachy pozostawały w środku. Przed rokiem 1985 wykształcił się bardzo interesujący mechanizm chroniący grypsujących przed atakami innych grup lub administracji. Niewątpliwie decyzję tę ułatwił fakt. Następnie rozdawał zdobyczny grosz rolnikom lub nakazywał im kupić traktor dla całej wioski. miesiąc po opuszczeniu więzienia. Osobisty majątek sołtysa nie interesował go. Wykorzystał stary pomysł swoich poprzedników z lasu Sherwood i z Podhala. Kiedy po sześciu miesiącach spędzonych w ziemiance wyszedł na świat. którym był radziecki pułkownik. Życie i powolna agonia „Janosika" stały się jedną z największych legend Rakowieckiej. Dostał krótki wyrok. Jego prywatna wojna z systemem rozpoczęła się w momencie dezercji z obowiązkowej służby wojskowej. Zmiana czasu posiłków dla frajera została odrzucona jako zbyt niewygodna. W celi 6 mój błąd był ukoronowaniem szeregu niezgrabności i wychył. Swoją ostatnią bitwę wydał „Janosik" komunizmowi w roku 1979.

Miał nieskazitelną reputację. Podobno milicjanci chcieli go dobić. Cztery dni później obudził się w szpitalu na Rakowieckiej. „Janosik" starannie planował akcje i długo udawało mu się unikać kłopotów. prawą rękę w gipsie. sparaliżowana. przeżegnał się i palnął sobie w łeb z sowieckiego nagana. Nikt nie miał wątpliwości. Kod zabraniał grypsującym współwięźniom udzielenia mu pomocy. Chłopi go ubóstwiali i wspierali. Zamiast do nich strzelać. Prokurator wraz z „Janosikiem" umieścił w izolatce opóźnionego w rozwoju frajera. zagorzałym antykomunistą. Komunistyczna milicja nigdy nie zdążała na czas. gdzie wioski nie miały telefonów. ręka zsunęła się z łóżka i złamała. twardym jak skała. że śmierć „Janosika" będzie oznaczać automatyczną egzekucję jego zabójcy. Nigdy nie musiał składać powtórnej wizyty. Ostatni rozdział życia „Janosika" rozegrał się w więziennym szpitalu. Przez kilka dni w grypsach Warianty i ewolucja subkultury grypsowania . jak tylko mogli. Był ucieleśnieniem wszystkich zmitologi-zowanych wartości grypsowania. któremu obiecał wolność Postscriptum w zamian za uduszenie sparaliżowanego bandyty. by złożył rezygnację. Starszyzna grypsujących zareagowała błyskawicznie: ogłoszono. Jakimś cudem przeżył. Gdy pętla zacieśniła się. Podczas inspekcji okazało się. lojalnym koleżką. oddawał kał i mocz do łóżka. Jednak udzielenie skutecznej pomocy oznaczałoby złamanie jednej z najważniejszych norm grypsowania i konieczność dokonania fundamentalnych przewartościowań. Starszyzna z celi „Janosika" nie rozwiązała skomplikowanego dylematu.pił i znikał. Po trzech latach ukrywania się gadulstwo przygarniętego chłopaka sprowadziło nieszczęście. ale interwencja wojskowego oficera ocaliła mu życie. Pielęgniarki karały „Janosika" na swój sposób i ignorowały jego prośby o podanie do łóżka basenu. Pewnego razu delegacja rolników zaoferowała „Janosikowi" sowiecki czołg T-34. a drogi niewiele zmieniły się od czasów jego imiennika. Czy grypsujący może wsunąć basen pod sparaliżowane ciało współwięźnia? Czy może umieścić penisa cierpiącego koleżki w kaczce? Czy udzielenie pomocy herosowi zbójów usprawiedliwia złamanie podstawowych norm? Takie pytania zaprzątały umysły grypsujących w więzieniu na Rakowieckiej późną wiosną 1982 roku. że nie weźmie na swoje sumienie niczyjej śmierci. że czołg był w niezłym stanie technicznym. Sołtysi potulnie wykonywali jego rozkazy. „Janosik" zdecydował. do debaty przystąpiła cała starszyzna z Rakowieckiej. ukląkł na ziemi. Przed kryjówką błądziło po omacku kilku szeregowców. Zawieszenie fundamentalnej normy bez odpowiedniej konsultacji było ryzykowne i mogło przynieść degradację całej celi lub oddziału. Bieliznę i pościel zmieniano mu raz dziennie. położył kałasznikowa przed sobą. Miał sparaliżowaną lewą stronę ciała. „Janosik" znał zasady i nie narzekał. Personel szpitalny nie interweniował i ręka zrosła się powoli sama. potwierdzoną przez liczne relacje telewizyjne i artykuły prasowe. starannie ukryty w stodole. Nikt nie usłyszał z jego ust najmniejszej skargi. Nie podołali mu również grypsujący z całego oddziału chirurgicznego. że „Janosik" był wyśmienitym bandytą. Ponieważ obie ręce miał niesprawne. Roztrzaskał gips na prawym ramieniu i za pomocą ćwiczeń próbował odzyskać siłę w ręku. Wkrótce obydwaj zostali przeniesieni do zwykłej szpitalnej celi z większością grypsujących. Przed odejściem nakazywał sołtysowi. ale brak amunicji uczynił go bezużytecznym. Bez wątpienia zasługiwał na pomoc. Żałosna kondycja „Janosika" poruszyła wyobraźnię i serca grypsujących i postawiła przed lokalną starszyzną poważny dylemat. Frajer zrezygnował i w końcu zaczął nawet pomagać współwięźniowi. Czternastego maja 1982 roku setki milicjantów i żołnierzy w czołgach i helikopterach najechały jego kryjówkę. Rabował na Podlasiu. Karmili go i dawali broń zakonserwowaną i zakopaną po wojnie „na wszelki wypadek". a w głowie tkwiła kula. W takiej sytuacji przypadek „Janosika" trafił do najwyższej instancji. w biednym regionie wschodniej Polski. Podczas prób lewa. łatwy cel dla jego kałasznikowa.

Ponieważ proces zbierania informacji był rozłożony w czasie (od połowy lat siedemdziesiąt do lat dziewięćdziesiątych). Gierki. Słowniki Henryka Michalskiego i Jacka Morawskiego (zob. Można odnaleźć definicje typowych bluzgów. do czasu. jeden z nich przynosił basen. * Z relacji więźniów politycznych odbywających długie kary wynika. Jeśli grypsujący w celi byli w dobrej formie. Sygnalizacyjna funkcja bajery również nie została prawidłowo odczytana. Literatura jest skąpa. grypsujący z jego celi na zmianę wykonywali obowiązki zastępczych pielęgniarek. Michalski. używane zarówno przez badaczy. Stępniak 1993: 172-173). grypsujący powinni zmusić go do usługiwania sparaliżowanemu bandycie. Przez kilka miesięcy. Grypsujący z celi „Janosika" otrzymali precyzyjne instrukcje. Etap drugi przyniósł pragmatyzację li i dalszą demokratyzację początkowo elitarnej subkultury. Źródłem stosunkowo twardych danych są słowniki więzienne. W razie braku reakcji personelu grypsujący mógł przystąpić do działania. że do końca 1956 roku żadna subkultura przypominająca grypsowanie nie była rozpowszechniona (zob. Morawski 1971: 69). Niewykluczone. Grypsujący zastosowali się do polecenia starszyzny. oferujące cenny materiał etnograficzny. Tajifrwszy etan w ewolucji subkultury grypsujących można uznać wyłonienie^stę"uniwersalnych norm z bardziej elitarnego kodu złodziei. Podobnie grypsującego nazywa się czasem grypserem. gdy „Janosikowi" wyzdrowiała prawa ręka. by samodzielnie nakarmił jaruzela.: 157) lub „zwyczajowe metody zastraszania nowych więźniów" (Michalski. Brakuje w nich jednak opisu tajnych zasad i norm. Interesujące jest jednak to. w przeciwnym wypadku wyznaczony grypsujący miał obowiązek informować głośno personel szpitala o potrzebie „Janosika". Śląski 1992). zdegradowanego byłego grypsującego podszywającego się pod grypsującego (zob.168 wysyłanych przez korytarzowych i przez przebitki omawiano wyłącznie problem „Janosikowego" penisa. Ewolucja subkultury grypsowania Prześledzenie ewolucji kodu jest niezwykle trudne. „w które więźniowie grają dla zabawy" (ibid. Zdecydowano. choć pojęcie to od lat siedemdziesiątych oznacza chorągiewę. przenosili go do kącika. nie jest jednak jasne. ibid. jak i niegrypsujących oraz personel. ale nie ma opisu uniwersalnych uzasadnień wykluczania niektórych bluzgów jako obraźliwych i dopuszczania innych (zob. Zamiast „bajera" używa się porzuconego przez 169 Postscriptum grypsujących w latach siedemdziesiątych terminu „grypsera". a ze względu na tajność norm grypsowania oraz rutynowe metody wprowadzania osób postronnych w błąd niektóre kluczowe zjawiska z przeszłości nie zawsze bywały właściwie interpretowane. 1993) dobrze opisują wiele norm kodu i terminów języka półtajnego. Chmielewski 1991. Jeśli grypsujący byli za słabi. 1971) oraz Klemensa Stępniaka (zob. Morawski 1971:16-17. Jednak większość elementów późniejszego kodu grypsujących była obecna w kodzie złodziei na początku lat . Stępniak 1993:45). będące podstawowymi testami twardości i sprytu świeżaka. Jeśli w celi był cwel. 1997). że słowo „grypsera". podaje bardziej precyzyjne rekonstrukcje różnych zachowań i norm. obejmujący opis różnych aspektów subkultury. Mimo ubóstwa danych niektóre fakty można zrekonstruować.: 22). są definiowane jako gry. że upokorzenie księcia rabusiów stanowiło większą ujmę dla grypsujących z Rakowieckiej niż złamanie zasady dotykania penisa. z jakiego okresu pochodzą różne podawane przez autora fakty. jest bardziej popularne niż „bajera". Penisa „Janosika" można było dotknąć przez papier toaletowy. W końcu starszyzna z Rakowieckiej jednogłośnie uzgodniła ostateczny werdykt i uchwaliła protokół działania. Przecwelanie utożsamia się z gwałtem (zob. że kiedyś wyprze to drugie z obiegu. Z kolei słownik Macieja Szaszkiewicza (zob.

chamów i innych. Stwora 1993. prawie wszyscy więźniowie polityczni bądź quasi-polityczni zostali zwolnieni i od roku 1956 proporcja takich więźniów była już niewielka. Z relacji drobnego złodziejaszka wiemy. Mieli swoją własną hierarchię i sądy. Na przykład każdy złodziej miał usługującego mu frajera. Według jednego ze źródeł udział charakterniaków w więzieniach wynosił 14-38% (zob. "\ Wydaje się. że w 1952 roku złodzieje pełnili rolę analogiczną do grypsujących w „złodziejskim więzieniu" Gęsiówka2. przypominała późniejszą bajerę grypsujących. podczas gdy zasoby administracyjne pozostały praktycznie niezmienione. podobne lub nawet identyczne słowa lSsTeS Wanm inStytUCJC rozstrzy8aJVe konflikty (zob. cweli. Zmniejszył się zatem nacisk na łagodzenie obyczajów więziennych. Morawski 1971). rozluźniono rygory więzienne i więźniowie uzyskali więcej przywilejów. Zamiast sztywnego przestrzegania litery kodu rządząca elita grypsujących zaczęła twórczo interpretować jego ducha i ustanawiać wyjątki od reguł. Przykładowo: wprowadzenie prawa więźnia do półgodzinnego albo godzinnego spaceru w połowie lat pięćdziesiątych wymagało znacznego nakładu środków. kmina. że ekspansja subkultury była ściśle związana z odwilżą polityczną w bloku sowieckim po śmierci Stalina w roku 1953 i destalinizacji Chruszczowa z roku 1956. Po pierwsze.pięćdziesiątych. elastyczny i odporny na manipulacje personelu i złośliwe ataki frajerów. składając skargi na innych więźniów.cjacyjne. Michalski. mówili „targaj". Podobieństwa obejmują rytuały in. Moczydłowski 1992: 116). Słownictwo zawarte w pracy Michalskiego i Morawskiego. Wśród kilku niższych kategorii więźniów znajdujemy frajerów. nie używali zakazanych bluzgów. stosowali wobec świeżaków proste gierki i wersję przecwelania. że druga głęboka transformacja dokonała się na przełomie lat sześćdziesiątych i siedemdziesiątych. Kod polskich grypsujących przypomina do pewnego stopnia kod złodz. który zmywał jego nacz ynia. Yarese 2001 '? Warianty i ewolucja subkultury grypsowania przestrzegali niektórych zasad brudnej fizjologii.e. wykręcali afery. której pierwsze wydanie ukazało się w roku 1967. 1981. Michalski. Moczydłowski 1992). Można postawić hipotezę. gitów czy grypserów (zob. kiedy część personelu więziennego przeprowadzała eksperyment odgrypsowywania więźniów. Literatura więzienna z wczesnych lat sześćdziesiątych przynosi inny obraz. sowieckich {wory-w-zakonie). zamiast „ciągnij". a według dwóch innych cytowanych przez Moczydłowskiego około 30-40% lub 80-90% (zob. trzymali innych z dala od blatu. Jf* Wojciechowsk. Obecna jest już uniwersalna subkultura cha-rakterniaków. zaś rygory więzienne uległy rozluźnieniu. Ponadto również niemieccy więźniowie nazistowscy powoli wymierali lub zostawali zwalniani. Szczególnie dramatyczna zmiana dokonała się pod koniec lat sześćdziesiątych. 264 Postscriptum Trzeba było wybudować spacerniaki oraz oddelegować kilku strażników do konwojowania więźniów udających się na spacer. jest bardzo podobne do bajery w wersji z roku 1985. Współpracowali oni do pewnego stopnia z administracją. zwanego też rozgrypsianiem lub . stosowali zasady krańcowania w odniesieniu do słowa „kurwa" i innych. Morawski 1971:3. W efekcie kod stał się bardziej pragmatyczny. rożne gierki i triki. Zmieniła się wówczas struktura przychodzących więźniów. Wszystkie te zmiany doprowadziły do wzmocnienia czynników stymulujących ekspansję subkultury: zwiększenia proporcji więźniów czysto kryminalnych i osłabienia kontroli personelu. Gwara złodziejska. Do najwyższej kasty mogli należeć jedynie złodzieje. i mieli mniej tabu czystości przedmiotów. Istniały jednak pewne różnice między kodem złodziei a grypsowaniem. Po drugie. tymczasem normy grypsowania zabraniają frajerowi dotykania talerzy grypsującego.

nosie lub brodzie. W latach sześćdziesiątych rangę społeczną grypsujących odzwierciedlały tatuaże. Zmiany w kodzie wywierały wpływ na rozmaite symbole władzy i prestiżu. dzięki możliwości przywracania honoru grypsującego przez samookaleczenie. Nabrał znaczenia warunek. od rangi szeregowca po marszałka. Społeczność grypsujących zareagowała zmianą terminologii: słowo „grypser" zostało zastąpione słowem „grypsujący". powie Postscriptum kach i w okolicach oczu3. a podniesienie do roli grypsującego stało się istotnym elementem zwyczajów grypsujących. zaś „grypser" nabrał nowego znaczenia. Można postawić hipotezę. które można było leczyć tylko w jednym szpitalu. Przykładowo: fałszywe ostrzeżenie 0 pochodzącym z Poznania mącicielu osadzonym w więzieniu w Malborku mogło zostać wysłane z Poznania i podpisane: „Ludzie". Złośliwe ataki frajerów przecwelających grypsujących z użyciem berła lub podobnych metod zostały również częściowo zneutralizowane. że odstępstwo od kodu prowadzące do automatycznej degradacji musi być niewymuszone i świadome. Ułatwiono przywrócenie do kasty grypsującego.rozgrypsowywaniem. dopóki nie wyrzekł się swojej kasty. Inną metodą było wrzucenie grypsera do celi zadeklarowanych niegrypsujących. Dystynkcje wojskowe na ramionach wskazywały więzienny staż grypsującego. ale doprowadziło do jego uelastycznienia. czy jest grypserem. że fenomenalna zdolność subkultury do niemal natychmiastowej zmiany terminologii lub norm była możliwa dzięki metodzie skoordynowanego spotkania. W roku 1985 grypsujący miał prawo w wyjątkowych okolicznościach zaprzeczyć swojej przynależności do kasty. Następnie bito go dopóty. policzkach.: 117). popełniających zsynchronizowane samouszkodzenie. Bajera zasymilowała tę zmianę natychmiast. Ponieważ grypser nie mógł wyprzeć się przynależności do swojej kasty. Cwele i donosiciele byli automatycznie znakowani kropkami na uszach. który został przecwelony siłą. Każdego nowo przybyłego pytano. W konsekwencji był automatycznie degradowany bądź przez swoich kolegów grypserów. kiedy stosowanie rozgrypsowywania przez administrację stało się powszechnie znane. Musiał za jej pomocą usunąć mylące kropki. bądź frajerów. Gdy wykropkowany grypsujący został przecwelony. Demokratyzacja najwyższej kasty przyniosła spadek znaczenia rodzaju popełnionego przestępstwa 1 profesjonalni złodzieje utracili swoją uprzywilejowaną pozycję. Pionowa mobilność między kastami zaczęła bardziej zależeć od faktycznego zachowania więźniów i od interesów starszyzny niż od czynników zewnętrznych. . co zaowocowało wprowadzeniem dodatkowych procedur sprawdzających. Rozgrypsowywanie nie złamało grypsowania. Uchylono wiele norm prowadzących do masowego przecwelania grypsujących. określał więźnia podszywającego się pod grypsującego. opisanej w rozdziale 8. Raz na jakiś czas dochodziło do skoordynowanych spotkań mącicieli z najważniejszych więzień. Właśnie pod Warianty i ewolucja subkultury grypsowania czas takich spotkań stosunkowo łatwo można było uzgodnić zmianę terminologii lub norm. ibid. łatwo było go zidentyfikować. Moczydłowski 1992: 114-116). a potem szeregowcom grypsowania przekazać informację o nowych regułach. a także dzięki hierarchicznej strukturze władzy wśród grypsujących. Grypsujący mieli wytatuowane kropki na palcach. Mąciciel popadał wtedy w kłopoty z lokalnymi grypsującymi (zob. rzucano mu pod nogi kawałek cegły. Tak więc grypsujący mógł spokojnie zaprzeczyć przynależności do grypserów (zob. Kolejnym problemem dawnego kodu sztywnego było strategiczne przecwelanie. Jednak metoda ta przestała działać. Degradacja taka była nieodwracalna. Administracja wykorzystywała niekiedy znajomość procedur weryfikacji grypsujących do degradowania szczególnie kłopotliwych przywódców. choć wielu badaczy i członków personelu więziennego jeszcze po trzydziestu latach błędnie używało słowa „grypser".

Trzymano ich tam dopóki nie starli ze swojego ramienia dystynkcji. Podobnym przeobrażeniom uległ język. a skala zjawiska uległa zmniejszeniu. frajerów i donosicieli. Rozwój infrastruktury więziennej do leczenia najczęstszych samookaleczeń praktycznie wyeliminował ten motyw. Edward Gierek. którą można zrekonstruować z pewną precyzją. którzy nazywali muszlę klozetową gierem. od imienia generała. Mimo że ewolucja kodu i bajery jest owiana tajemnicą. aby jego nazwisko zostało uwiecznione w bajerze. W wybranych celach pojawiły się telewizory. W efekcie więźniów często przewożono do szpitali wolnościowych (zob. W początkach XXI wieku znów miał status najbardziej popularnej nazwy kibla4. W niektórych więzieniach świeżo przywiezionych prominentów grypsowania zamykano w izolatce wyposażonej jedynie w cegłę. W czasie kampanii odgrypsowywania wytatuowane rangi ułatwiały personelowi identyfikację grypsującej elity. Stępniak 1993: 174). przenośne naczynie zastępujące klozet i wciąż obecne w wielu więzieniach. Po upadku PRL-u gier niespodziewanie odzyskał utracone pole. Warianty i ewolucja subkultury grypsowania Samouszkodzenia i symulacje pojawiły się na masową skalę w latach sześćdziesiątych. Symboliczne oznaki władzy i przynależności ustąpiły miejsca weryfikowalnej reputacji oraz znajomości arkanów subkultury. istnieje przynajmniej jedna zasada nazewnicza. Więźniom zezwolono na trzymanie i picie herbaty. Ostateczny cios temu systemowi zadała zapewne administracja więzienna. kilka lat po wyłonieniu się subkultury grypsujących w dominującym środowisku więzień warszawskich (zob. radykalnej wersji grypsowania. W 1985 roku. Bombę. zwano pieszczotliwie wojtkiem. Rangi na ramieniu okazały się słabym przekaźnikiem informacji o statusie więźnia. Początkowo bluzg rzucony przez grypsującego w stronę oponenta był nieodwracalny i prowadził do jego nieuchronnej degradacji. Kania sprawował jednak władzę zbyt krótko. Upadek PRL-u i koniec tysiąclecia przyniosły kolejne zmiany5. Naczelnika przemianowano na dyrektora. stosując wobec przywódców grypsujących ceglaną degradację. Tak więc ważnym motywem samookaleczania było oczekiwanie rozluźnienia środków bezpieczeństwa i nadzieja stworzenia warunków do ucieczki. Ograniczono stosowanie niektórych kar.System ten szybko się zestarzał i zanikł wraz z kolejnymi zmianami subkulturowymi. Potencjał stosowania brutalnej siły pozostał równie ważny jak dawniej. . jaruzel królował niepodzielnie jako nazwa kibla więziennego. Szaszkiewicz 1997: 115-116). jeszcze w roku 1985 miał grupkę fanów. który sprawował władzę w latach siedemdziesiątych. Po objęciu przywództwa partii w 1981 roku i szybkim wprowadzeniu stanu wojennego generał Jaruzelski zaczął powoli odnosić sukcesy również na kolejnym froncie walki. Betoniarę można do woli włączać i wyłączać. Paradoksy te zapewne doprowadziły też do wyłonienia się kopytkowania. Dystynkcje zbyt łatwo było podrobić. mimo istnienia kilkunastu alternatywnych określeń muszli klozetowej. Więźniowie otrzymali prawo do okresowych rozmów telefonicznych. a także posiadanie niektórych rzeczy osobistych. co doprowadziło do ich dewaluacji. Wraz z tatuowanymi rangami zanikł również system kropkowania cweli. Należy do nich pewne rozluźnienie najsurowszych ograPostscriptum niczeń i uzyskanie lepszej ochrony prawnej ze strony państwa. Po strajkach sierpniowych w 1980 roku Gierka zastąpił w typowym komunistycznym zamachu Stanisław Kania. takich jak walka fizyczna lub odwracanie bluzgów. Paradoksy strategiczne towarzyszące tej zasadzie stopniowo doprowadziły do wyłonienia się szeregu metod obronnych. lub po prostu generałem. Określenia muszli klozetowej zmieniały się w rytm zmian przywództwa komunistycznych władz PRL-u. Podstawowe zasady kopytkowania zostały najprawdopodobniej opracowane w połowie lat sześćdziesiątych w Łodzi. Więzienny personel medyczny został zaskoczony skalą zjawiska i nie potrafił na nie właściwie zareagować.

Kierunek zmian subkultury nie wydaje się zatem jasny. Istniała . zwanego braniem cwela w ciche6. stanowiących solidną barierę między toaletą a częścią mieszkalną celi. że język grypsujących przetrwał praktycznie niezmieniony. Na przełomie XX i XXI wieku grypsujący respektowali wciąż normy brudnej fizjologii. „gad". Naczelnika przemianowano na dyrektora. 1997). Na przełomie XX i XXI wieku grypsujący respektowali wciąż normy brudnej fizjologii. Więźniowie otrzymali prawo do okresowych rozmów telefonicznych. „frajer". niegrypsujący. był degradowany do roli frajera. Istniała norma. zaś świeżak przechodził Amerykę itd. stanowiących solidną barierę między toaletą a częścią mieszkalną celi.Świadectwa więźniów przełomu tysiąclecia wskazują na to. lecz tylko tymczasowym zmniejszeniem łącznej liczby więźniów do czterdziestu. 2004) po upadku komunizmu subkultura grypsujących ulegała stopniowemu osłabianiu. Wśród kilkudziesięciu słów wymienionych w świadectwach nie było żadnego nowego w stosunku do roku 1985. Cwelowi nie rozpoznanemu w całym więzieniu cela oferuje zatrzymanie dla siebie informacji o jego i pół roku zdecydował się na przeprowadzenie badania subkultury więziennej. który normę złamał. „frajer". Ryzyko takie kilkanaście lat wcześniej byłoby powszechnie uznane za zbyt duże. sześćdziesięciu tysięcy (wcześniej ich liczba znacznie przekraczała sto tysięcy). Dalej zamieszczony opis jest oparty na powyższych źródłach. Więcławski 2002). Hipotetyczne postpeerelowskie osłabienie subkultury zbiegło się w czasie ze znacznym. „gad". że zarówno kod. Jeden z autorów wspomnień. „wychowek" i „zasady". używając niepoprawnego i celowo sugerowanego przez nich określenia. Grypsujący. Betoniarę można do woli włączać i wyłączać. że język grypsujących przetrwał praktycznie niezmieniony. Obszerny opis tej subkultury zawiera także praca Macieja Szaszkiewicza (zob. Postscriptum niczeń i uzyskanie lepszej ochrony prawnej ze strony państwa. Padały kluczowe terminy: „grypsujący". Spektakularnym tego przykładem jest wystąpienie zjawiska. sprząta i pierze. Wśród kilkudziesięciu słów wymienionych w świadectwach nie było żadnego nowego w stosunku do roku 1985. używając niepoprawnego i celowo sugerowanego przez nich określenia. Warianty i ewolucja subkultury grypsowania 172 statusie. nazywa grypsujących „grypserami". Padały kluczowe terminy: „grypsujący". murowanych kącików wewnątrz cel. Jeden z autorów wspomnień. „wychowek" i „zasady". Świadectwa więźniów przełomu tysiąclecia wskazują na to. nazywa grypsujących „grypserami". 1997) i Miszewskiego (zob. W zamian cwel myje naczynia. jak i rzeczywiste przestrzeganie jego litery uległy pewnym zmianom. Dźwięki . Mimo to wydaje się. Lupuss Luporum 2000. W ostatnich latach liczba więźniów wzrosła i postępujące zagęszczenie cel znowu może doprowadzić do wzmocnienia subkultury. a także posiadanie niektórych rzeczy osobistych. W wybranych celach pojawiły się telewizory. Opisy fragmentów subkultury więziennej można ponadto znaleźć w kilku wspomnieniach więźniów kryminalnych (zob. murowanych kącików wewnątrz cel. Rośnie znaczenie pieniądza pod celą. Pogwałcenie tak wielu norm symbolicznych towarzyszące pragmatycznej eksploatacji cwela oznacza podjęcie przez całą celę ryzyka przecwelenia. niegrypsujący. pojawili się więźniowie z grup przestępczości zorganizowanej. Zdaniem Szaszkiewicza (zob. chociaż ich znaczenie zmalało ze względu na pojawienie się osobnych. Zaistniał zatem czynnik zewnętrzny względem subkultury i mocno ją osłabiający. Więźniom zezwolono na trzymanie i picie herbaty. chociaż ich znaczenie zmalało ze względu na pojawienie się osobnych. który prowadził swoje badanie równolegle z pracą psychologa więziennego. Ograniczono stosowanie niektórych kar.cele dźwiękochłonne 2001. że nie wolno przymusowo przecwelić świeżaka.

sześćdziesięciu tysięcy (wcześniej ich liczba znacznie przekraczała sto tysięcy). Odpowiedź na nagły atak drugiego więźnia wymaga błyskawicznego podjęcia decyzji. Ryzyko takie kilkanaście lat wcześniej byłoby powszechnie uznane za zbyt duże. W zamian cwel myje naczynia. który prowadził swoje badanie równolegle z pracą psychologa więziennego. Zdaniem Szaszkiewicza (zob. których reguły są znane każdemu. dać mu lepszy dostęp do więziennych zasobów. Różnego rodzaju zdarzenia samouszkodzenia. W ostatnich latach liczba więźniów wzrosła i postępujące zagęszczenie cel znowu może doprowadzić do wzmocnienia subkultury. Opisy fragmentów subkultury więziennej można ponadto znaleźć w kilku wspomnieniach więźniów kryminalnych (zob. uchronić przed gwałtem lub inną formą poniżenia. wymagają także znajomości funkcjonowania instytucji i własnego organizmu oraz uwzględnienia tej wiedzy w swoich planach. który normę złamał. Spektakularnym tego przykładem jest wystąpienie zjawiska. stają przed indywidualnymi problemami decyzyjnymi. Więcławski 2002). zaś świeżak przechodził Amerykę itd. jak i rzeczywiste przestrzeganie jego litery uległy pewnym zmianom. We wszystkich swoich decyzjach biorą pod uwagę konkretne fizyczne i społeczne ograniczenia więziennego życia. Kierunek zmian subkultury nie wydaje się zatem jasny. Dźwięki . Dalej zamieszczony opis jest oparty na powyższych źródłach. Zorganizowanie ucieczki jest niemożliwe bez starannego planowania. Obszerny opis tej subkultury zawiera także praca Macieja Szaszkiewicza (zob. W przeciwieństwie do świata wolnościowego niewłaściwa ocena konsekwencji swojego zachowania nakłada na decydenta bardzo wysokie koszta. że zarówno kod.wymuszają z kolei staranną kalkulację konsekwencji własnych działań. 2004) po upadku komunizmu subkultura grypsujących ulegała stopniowemu osłabianiu. Cwelowi nie rozpoznanemu w całym więzieniu cela oferuje zatrzymanie dla siebie informacji o jego i pół roku zdecydował się na przeprowadzenie badania subkultury więziennej. 1997) i Miszewskiego (zob. nie podejrzewających niczego więźniów i tworzą koalicje. pojawili się więźniowie z grup przestępczości zorganizowanej. Więźniowie w tej książce wchodzą w rozmaite interakcje. Grypsujący. zwanego braniem cwela w ciche6.norma. opracowania planu działania na jego wypadek i podejmowania rozmaitych działań wyprzedzających. Zaistniał zatem czynnik zewnętrzny względem subkultury i mocno ją osłabiający. przesłuchania czy proces . ? Dodatek Gry i decyzje Powracającym motywem tej książki jest to. że nie wolno przymusowo przecwelić świeżaka. Rośnie znaczenie pieniądza pod celą. aparatu matematycznego rozwiniętego przez matematyków i ekonomistów w połowie XX wieku w celu studiowania racjonalnego Gry i decyzje . Ścieżek socjalizacji i metod doskonalenia hiperkalkulacji jest wiele. był degradowany do roli frajera. odpowiednich prawdopodobieństw i posunięć innych. 1997). Wiele z ich interakcji można modelować za pomocą teorii gier. Warianty i ewolucja subkultury grypsowania 269 statusie. Samo zagrożenie nagłym atakiem skłania więźniów do zastanawiania się nad swoją reakcją. Hipotetyczne postpeerelowskie osłabienie subkultury zbiegło się w czasie ze znacznym. Pogwałcenie tak wielu norm symbolicznych towarzyszące pragmatycznej eksploatacji cwela oznacza podjęcie przez całą celę ryzyka przecwelenia. testują innych. że więzienie socjalizuje do hiperkalkulacji. cierpliwości i pomysłowości. Lupuss Luporum 2000. Mądry ruch może zdjąć wiele lat z wyroku więźnia. sprząta i pierze.cele dźwiękochłonne 2001. Biorą udział w grach. Mimo to wydaje się. lecz tylko tymczasowym zmniejszeniem łącznej liczby więźniów do czterdziestu.

Tucker z Uniwersytetu Princeton. Problem ujawnia się w całej krasie. • jeśli obaj pójdą w zaparte. Gra ta nazywa się „Dylematem więźnia". „Smok" ma dwie możliwości działania. że w żaden sposób nie wpłyną one na decyzje „Studenta". „Smok" i „Student" zostali aresztowani w Polsce lat osiemdziesiątych i są podejrzani o działalność antykomunistyczną. czyli strategie: przyznać się i sprzedać wspólnika (S) lub iść w zaparte (Z). zakładając. Wybierając . Rozpatrzmy problem decyzyjny „Smoka". czyli długość wyroku. Bohaterowie naszej historyjki zostali przeniesieni w realia PRL-u. a drugi pójdzie w zaparte. Prokurator uzyska Dodatek jednak podstawę do takiego oskarżenia. (2) „Student" sprzedaje „Smoka". że niezależnie od nieznanej strategii „Studenta" sprzedanie wspólnika zawsze prowadzi do krótszego wyroku niż pójście w zaparte. Konsekwencją S są dwa lata. „Smok" może zatem ustalić. w teorii gier jest nazywana strategią dominującą. kiedy porównamy efekt wyboru przez obu graczy strategii dominujących versus wybór strategii gorszych. Po raz pierwszy przeanalizowali ją Melvin Dresher i Merrill Flood. zaś Z prowadzi do jednego roku. a także teorii pokrewnych. Podobnie jak dla „Smoka". Dylemat jest prosty: sprzedać wspólnika czy iść w zaparte? Mimo że na pierwszy rzut oka „Dylemat więźnia" może wyglądać banalnie.trzy. dostaną po roku za drobne wykroczenie posiadania bibuły. czyli strategii zdominowanych. Przykład „Dylematu więźnia" Przypadek zrządził. że minimalizuje własny wyrok i że jest mu obojętny wyrok partnera. • jeśli każdy z nich sprzeda wspólnika dostaną złagodzony wyrok dwóch lat. jak jego zeznanie wpłynie na wyrok. Możliwe są dwie sytuacje: (1) „Student" idzie w zaparte. że fabułka towarzysząca najbardziej znanej grze jest historyjką więzienną. aby można było ich skazać za nielegalne posiadanie bibuły. że obaj podejrzani są zainteresowani jedynie długością swoich wyroków. to pierwszy zostanie w nagrodę zwolniony. aby skoordynować zeznania lub w jakikolwiek inny sposób wpłynąć na jego wybór. jeśli przynajmniej jeden z nich zdecyduje się zeznawać. a drugi otrzyma maksymalny wyrok trzech lat. Wówczas konsekwencją wyboru S jest zwolnienie. dwaj matematycy ze słynnej korporacji RAND. Zakładamy. Brakuje jednak dowodów umożliwiających oskarżenie ich o poważniejszy występek: publikowanie i dystrybucję bibuły. Elementy gry. w rzeczywistości ukrywa niesłychanie perwersyjną strukturę strategii i wypłat. Służba Bezpieczeństwa zebrała wystarczająco dużo dowodów. „Smok" musi zatem przeanalizować konsekwencje swoich decyzji. Ponieważ założyliśmy. Następnie tę samą historyjkę usłyszy „Student". zależą od wyboru dokonanego przez „Studenta". A oto jak je widzi prokurator: • jeśli jeden sprzeda wspólnika. Nie może skontaktować się ze „Studentem".174 zachowania. jak możemy modelować współzależne decyzje graczy. a ilustrującą ją historyjkę wymyślił Albert W. Poniżej została wykorzystana do wprowadzenia najważniejszych elementów gry w postaci ekstensywnej oraz przedstawienia. co jest stosunkowo niewielkim wykroczeniem. Strategia gracza. Umieszcza podejrzanych w osobnych celach i opisuje „Smokowi". wybiera zatem S. Jednak konsekwencje jego decyzji. strategią dominującą dla „Studenta" jest również sprzedanie wspólnika. Niniejszy Dodatek jest nieformalnym opisem najważniejszych elementów gry w postaci ekstensywnej1. a Z . która przy dowolnej Gry i decyzje kombinacji strategii innych graczy (jednego lub więcej) zawsze daje wyższą wypłatę niż dowolna inna strategia tego gracza.

Liczby umieszczone poniżej węzłów końcowych przedstawiają wypłaty graczy w tym samym porządku.-2 Rysunek 24. W kilku sytuacjach. że gracza podejmującego decyzję interesuje wyłącznie własny wyrok: im mniejszy. Reprezentacja strategii „Smoka" jest nieco bardziej skomplikowana. Zajmijmy się na chwilę graficzną postacią dylematu. otrzymają niższe wypłaty. Wyznacza ona zbiór decyzyjny „Smoka". Na rysunku 24 „Dylemat więźnia" jest przedstawiony formalnie jako gra w postaci ekstensywnej. Łączny bilans polepszenia wypłaty wskutek sprzedania wspólnika oraz pogorszenia. niż gdyby solidarnie jednocześnie wybrali strategię gorszą. Problem ten jest rozwiązany przez użycie kreskowanej linii łączącej węzły decyzyjne „Smoka". „Student" i „Smok" są graczami. w jakim gracze dokonują ruchów. natomiast perwersyjna struktura sytuacji wyzwala motywację do zmiany wypłat i innych parametrów gry. „Dylemat więźnia" nie ma rozwiązania w postaci ukrytego triku.jednocześnie S. kiedy on nas sprzedaje. Dwie linie wychodzące z węzła decyzyjnego „Studenta" oznaczają jego dwie możliwe strategie: sprzedać lub iść w zaparte. Struktura sytuacji jest taka. Pierwsza liczba jest więc wypłatą „Studenta".wybór strategii dominującej . W naszej sytuacji wszystkie strategie „Studenta" kończą się w tym samym zbiorze decyzyjnym. w któ Gry i decyzje rych mamy do czynienia z decyzjami podejmowanymi w sytuacjach ryzyka. wypłaty są równe wyrokom z przeciwnym znakiem. Ponieważ obydwaj gracze wolą mniejszy wyrok niż większy. Z kolei wybór zdominowanej strategii Z prowadzi tylko do jednego roku! Tak więc jednoczesny racjonalny wybór . w których dokonują oni wyboru. wypłaty oznaczają funkcję użyteczności von Neumanna-Morgensterna. W „Dylemacie więźnia" wypłaty są równe wyrokom z jednoczesnym założeniem. które strategie „Studenta" „Smok" potrafi odróżnić. mówiąc bardziej precyzyjnie. Sytuacja taka pokazywałaby nieco inną grę niż „Dylemat więźnia". Wyjaśnienie tego założenia wykracza jednak poza krótkie ramy tego Dodatku.0 0. natomiast pogarsza znacznie sytuację wspólnika. Ostatnim składnikiem gry są wypłaty. Wyższa liczba oznacza dla gracza lepszy wynik gry. . Białe kółka oznaczają węzły decyzyjne graczy.prowadzi w przypadku „Dylematu więźnia" do wyniku. W takiej grze najpierw „Student" podejmowałby decyzję. Forma reprezentacji graficznej gry zmusza nas do przedstawienia momentów wyboru jako następujących po sobie w czasie. to znaczy momenty. że decyzja „sprzedać" polepsza nieco sytuację więźnia.-3 -2. a zatem „Smok" podejmuje decyzje jednocześnie ze „Studentem" albo. znaczy mówi nam. Dokładna kolejność ruchów na rysunku 24 nie ma więc znaczenia i moglibyśmy ją odwrócić bez zmiany istotnych parametrów naszej gry. a potem „Smok" poznałby tę decyzję i podjął własną. to 274 Dodatek „Student" ^P ^P ^P ^P -1. Natomiast gdyby na rysunku nie było zakreskowanej linii. który jest gorszy dla obu graczy niż jednoczesny wybór strategii zdominowanej. obaj gracze otrzymują po dwa lata. ale kiedy obydwaj to uczynią. to wówczas „Smok" znałby decyzję „Studenta" przed dokonaniem własnego wyboru.„idź w zaparte.„sprzedaj wspólnika". a druga „Smoka". W innych grach opisanych w tej książce wypłaty pokazują jedynie preferencje graczy. S . Obu graczom opłaca się sprzedawać.-1 -3. tym lepszy. nic nie wie o decyzjach poprzednika. Czarne kółka oznaczają węzły końcowe w grze. bez przypisywania liczbom dodatkowego znaczenia. mimo że w rzeczywistości decyzje są podejmowane równocześnie. Gra „Dylemat więźnia". jest negatywny. kiedy zostaje ustalony wynik. Z .

„Dylemat więźnia" i jego warianty są wykorzystywane przez badaczy społecznych do modelowania wielu problemów społecznych, politycznych i ekonomicznych, poczynając od wyścigu zbrojeń, a kończąc na zanieczyszczeniu środowiska i konkurencji rynkowej. Więzienne osadzenie historyjki jest jedynie ilustracją pomagającą łatwiej zrozumieć sens dylematu. Czytelnik niechybnie zapyta: „Czy «Dylemat więźnia» wobec tego jest re-lewantny do sytuacji śledztwa i przesłuchania?". Odpowiedź na to pytanie jest twierdząca, lecz wymaga dłuższego komentarza. „Dylemat więźnia" opisuje w rzeczywistości wymarzoną grę prokuratora, to znaczy grę, co do której prokuratorzy chcieliby przekonać więźniów, że jest to właśnie ich gra. Z punktu widzenia interesów prokuratora „Dylemat więźnia" jest idealnym mechanizmem wymuszającym sprzedanie, czyli przyznanie się do winy, i szybkie zakończenie sprawy sukcesem. Prawdopodobnie wielu prokuratorów stara się przekonać więźniów, że stoją przed dylematem podobnym do „Dylematu więźnia". W rzeczywistości cała opowiedziana powyżej historyjka wiernie odzwierciedla ducha moich dylematów tuż po aresztowaniu. „Smok" jest prawdziwym pseudonimem mężczyzny zarządzającego częścią produkcji mojego wydawnictwa, który podał Służbie Bezpieczeństwa mój adres, zaś „Student" to mój pseudonim więzienny. W transportującej mnie karetce więziennej i mojej pierwszej celi został umieszczony, najprawdopodobniej przez prokuratora, kapuś, będący zapewne agentem SB. Człowiek ten, oczywiście bez znajomości jakiejkolwiek teorii, zachęcał mnie do złożenia zeznań, posługując się argumentami, które można sprowadzić do odtworzenia struktury wypłat właściwej „Dylematowi więźnia". Spodziewane wyroki, będące efektem przyjęcia różnych strategii, mogą być bardzo podobne do tych z „Dylematu więźnia" i prokurator może szczerze wierzyć, że trafnie opisują sytuację. Z punktu widzenia więźniów opis prokuratora jest jednak jedynie pewną interpretacją ich sytuacji. Po pierwsze, mogą inaczej oceniać oczekiwane wyroki niż prokurator. Po drugie, 276 Dodatek założenie, że jedynie własne wyroki mają znaczenie dla więźniów, nie musi być w ich przypadku spełnione. Zatem „Dylemat więźnia" może być jedynie punktem wyjścia do bardziej pogłębionej analizy strategicznej dylematu obu aresztowanych. W moim rzeczywistym dylemacie wybrałem strategię pójścia w zaparte - odmówiłem zeznań - podczas gdy „Smok" się przyznał. Byliśmy obaj oskarżeni z tego samego paragrafu i można przyjąć, że nasza sytuacja wyjściowa była identyczna. Jednak moje uwięzienie zakończyło się po pięciu miesiącach, a „Smok" spędził w więzieniu dwanaście miesięcy. Mimo odmowy zeznań otrzymałem zatem mniejszy efektywny wyrok niż kooperujący „Smok"2. W sposób oczywisty nasze wyroki nie były zgodne z wypłatami opisanymi w „Dylemacie więźnia", jako że - przy założeniu symetrii wypłat - jeśli jeden więzień sprzedaje, a drugi idzie w zaparte, to pierwszy z nich powinien otrzymać mniejszy wyrok. Prokurator w mojej sprawie ewidentnie nie potrafił zrealizować swojej zapowiedzi długiego wyroku dla mnie, którą to możliwość poważnie brałem pod uwagę. Dlaczego tak się stało? Po pierwsze, począwszy od roku 1982, a skończywszy 11 września roku 1986, kiedy generał Kiszczak ogłosił koniec uwięzienia jako metody represjonowania opozycji, co roku miały miejsce mniej lub bardziej zakamuflowane amnestie dla więźniów politycznych. Amnestia taka istotnie została ogłoszona zaledwie kilka tygodni po moim uwolnieniu. Moje wcześniejsze uwolnienie było natomiast efektem skutecznie przeprowadzonej symulacji opisanej w rozdziale 8. Odrębną kwestią są preferencje moje i „Smoka". Preferencje „Smoka" - co potwierdził po wyjściu - były rzeczywiście preferencjami gracza, który chce zminimalizować swój wyrok. Natomiast moje preferencje były mniej zależne od wyroku, bardziej zaś typowe dla wielu

działaczy podziemnej opozycji, którzy odmawiali zeznań bez zwracania uwagi na prośby i groźby prokuratora. Mimo że niniejsza książka nie traktuje o grach pro Gry i decyzje 178 wadzonych w śledztwie i podczas przesłuchania, warto przeanalizować nieco dokładniej czynniki, które mogą mieć wpływ na preferencje więźniów, czyli wypłaty3. Załóżmy zatem, że wyroki w grze są istotnie równe liczbom z „Dylematu więźnia", ale liczby te niekoniecznie w pełni reprezentują wypłaty. Dla więźnia minimalizującego własny wyrok wypłata jest wyrokiem ze znakiem ujemnym. Powodów niespełnienia powyższego założenia w przypadku innych więźniów może być kilka. Po pierwsze, więźniowie mogą brać pod uwagę inne konsekwencje swoich decyzji niż jedynie własny wyrok. Czynniki zakłócające wypłaty mogą być wielorakie. Niekiedy wspólnicy troszczą się o swoich wspólników. W skrajnym przypadku, takim jak przypadek Bonnie i Clyde'a, gracze są gotowi wydłużyć znacznie własny wyrok, aby zaoszczędzić nawet mniejszego wyroku wspólnikowi. Sławni dysydenci i inni więźniowie polityczni dbają z kolei o własną reputację, a także mogą odrzucać jakąkolwiek współpracę z reżimem z powodów czysto etycznych. Odmowę współpracy może ułatwiać świadomość periodycznych amnestii lub faktu, że ich postawa jest odpowiednio nagłaśniana przez media w krajach demokratycznych. Wreszcie sprzedawanie wspólników może być srogo karane przez mafię lub przez samych więźniów, tak jak w przypadku grypsujących. Mafia karze zdradę śmiercią. Z kolei za sprzedanie wspólnika grypsujący mogą wsadzić więźnia do wora lub nawet przecwelić. Jeśli więzień ma pełną świadomość takich konsekwencji, może dać mu to wystarczającą motywację do milczenia. Po drugie, struktura gry w przesłuchanie jest zawsze bardziej skomplikowana niż prosty „Dylemat więźnia". Gra toczy się w dłuższym przedziale czasowym, składa z wielu interakcji, zaś możliwości jest więcej, niż sugerowałoby to proste sprze-dać-iść w zaparte. Prokurator nie może zmienić wszystkich przepisów prawa i nagiąć wypłaty do swoich potrzeb. Jeśli jeden z więźniów przyzna się, drugi może odpłacić mu się również przyznaniem. Zeznania złożone w śledztwie mogą zostać odwołane przed sądem. Więźniowie mogą wywrzeć presję na Dodatek prokuratora przez samouszkodzenia. Ponadto założenie o braku komunikacji nie jest spełnione w typowym systemie prawnym, zgodnie z którym więźniowie - w przeciwieństwie do więźniów w PRL-u - mają prawo do skontaktowania się z adwokatem przed rozpoczęciem przesłuchania. Nawet bez pomocy adwokata więźniowie mogą porozumieć się za pośrednictwem więziennych kanałów komunikacyjnych i uzgodnić strategię działania. To, czy konkretna gra reprezentuje interakcje między ludźmi, zależy od właściwego rozpoznania wszystkich istotnych czynników: kim są gracze, jakie mają dostępne akcje, jaką informacją dysponują i jakie są ich wypłaty. Dobry model musi być mocno zakorzeniony w świecie empirycznym, który usiłuje przedstawiać, i zbudowany na dobrej intuicji. Nie inaczej jest z „Dylematem więźnia". Na tym ogólnym stwierdzeniu nasza analiza tego dylematu musi się tu jednak zakończyć. Bibliografia Alaska (1986), Samookaleczenia, „Praworządność", nr 12-13, s. 78-82. Bowker Lee H. (1977), Prisoner Subcultures, Lexington, MA, Lexingt0n Books. Brams Steven (1975), Game Theory and Politics, Free Press. Bukowski Władimir (1984), Ipowraca wiatr..., tłum. Andrzej Mietkowski, Warszawa, CDN. Chmielewski Franciszek (1991), «Kwadrans» na Rakowieckiej. 1948-

-1956, Warszawa, „Bellona". Clemmer Donald (1940), ThePrison Community, Boston, Christopher. Dixit Avinash K., Nalebuff Barry J. (1993), Thinking Strategically. The Competitive Edge in Business, Politics and Everyday Life, Norton. Dźwięki - cele dźwiękochłonne (2001), www.republika.pl/zk_stargardszcz/dzwieki.htm (dostęp: 11 marca 2006). Gambetta Diego (2005), Crimes and Signs. Essays on Underworld Comniunication, maszyn. Garabedian Peter G. (1963), Social Roles and Processes of Socialization in thePrison Community, „Social Problems", t. 11, s. 139-152. Geresz Jerzy (1986), Relacja, w: Polityczni. Więźniowie polityczni w Polsce lat 1981-1986, Andrzej Szański (red.), Warszawa, „Przedświt". Gibbons Don C. (1992), Society, Crime and Criminal Behavior, Engle-wood Cliffs, NJ, Prentice-Hall. Gibbons Robert (1992), Game Theory for Applied Economists, Princeton, Princeton University Press. Gluza Zbigniew (1987), Epizod. Dziennik zamknięcia, Warszawa, Przedświt. Goffman Erving (1961), On the Characteristics ofTotal Institutions. The lnmate World, w: The Prison, Donald R. Cressey (red.), New York, Holt, Reinehart & Winston, s. 15-67. Heffernan Esther (1972), Making It in Prison. The Sąuare, the Cool, and the Life, New York, Wiley. Herling-Grudziński Gustaw (1989), Inny świat, Warszawa, Czytelnik. Bibliografia Kamiński Marek M. (1988), Badacz i uczestnik. Procesy poznawania więzienia, praca magisterska, Instytut Socjologii, Uniwersytet Warszawski, Warszawa, maszyn. Kamiński Marek M. (1993), Racjonalny więzień. Subkultura grypsowania aresztów śledczych w Białołęce i na Rakowieckiej w 1985 roku, „Studia Socjologiczne", nr 3-4, s. 115-138. Kamiński Marek M. (2003), Games Prisoners Play. Allocation of Social Roles in a Total Institution, „Rationality and Society", t. 15, nr 2, s. 188-218. Kamiński Marek M., Gibbons Don (1994), Prison Subculture in Poland, „Crime and Delinąuency", t. 40, nr 1, s. 105-119. Kamiński Mikołaj (1985), Z tej strony bramy, rps w posiadaniu autora. Luce R. Duncan, Raiffa Howard (1964), Gry i decyzje, tłum. Jerzy Kucharczyk, Warszawa, PWN. Lupuss Luporum (2000), Kryminał - mity i fakty; www.nara.qp.pl (dostęp: 27 kwietnia 2003). Malawski Marcin, Wieczorek Andrzej, Sosnowska Honorata (1997), Konkurencja i kooperacja. Teoria gier w ekonomii i naukach społecznych, Warszawa, Wydaw. Naukowe PWN. Michalski Henryk, Morawski Jacek (1971), Słownik gwary więziennej, Warszawa, Ośrodek Badań Przestępczości Ministerstwa Sprawiedliwości, Departament Szkolenia i Wydawnictw MSW. Miszewski Kamil (2004), Grypsera. Przemiana, słabnięcie czy upadek subkultury więziennej? Na podstawie obserwacji uczestniczącej w areszcie śledczym i w zakładach karnych, praca magisterska, Instytut Socjologii, Uniwersytet Mikołaja Kopernika w Toruniu, maszyn. Miller Walter B. (1958), Lower Class Culture as a Generating Milieu of Gang Delinąuency, „Journal of Social Issues", t. 14, s. 5-19. Moczydłowski Paweł (1992), The Hidden Life ofPolishPrisons, Blooming-ton, Indiana University Press. Mums (1985a), Więzienia PRL 1, „Praworządność", nr 8-9, s. 80-86. Mums (1985b), Więzienia PRL 2, „Praworządność", nr 10-11, s. 76-88. Mums (1986a), Więzienia PRL 3, „Praworządność", nr 12-13, s. 70-78.

Mums (1986b), Więzienia PRL 4, „Praworządność", nr 14, s. 96-108. Niesiołowski Stefan (1989), Wysoki brzeg, Poznań, W Drodze. Postępowanie z więźniami w latach 1989-2002 (2003), Teodor Bulenda, Ryszard Musidłowski (red.), Warszawa, Instytut Spraw Publicznych. Schrag Clarence (1961), A Preliminary Criminal Typology, „Pacific Sociological Review", t. 4, s. 11-16. Solzhenitsyn Alexander (1979), The Oak and the Calf, New York, Harper and Row. Bibliografia 281 Stępniak Klemens (1993), Słownik tajemnych gwar przestępczych, Londyn, Puls. Straffin Philip D. (2004), Teoria gier, tłum. Jacek Haman, Warszawa, Scholar. Stwora Jacek (1993), Co jest za tym murem?, Warszawa, SETA ENTERPRISES (1 wyd. 1967). Sykes Gresham M. (1999), The Society of Captives, Princeton University Press (1 wyd. 1958). Sykes Gresham M., Messinger Sheldon L. (1960), Thelnmate Social System, w: Theoretical Studies in Social Organization of the Prison, Richard A. Cloward et. al. (red.), New York, Social Science Research Council. Szaszkiewicz Maciej (1997), Tajemnice grypserki, Kraków, Wydaw. Instytutu Ekspertyz Sądowych. Śląski Ludwik (1992), Lata wykreślone z życia. Proces polityany i więzienia PRL, Kraków, Oficyna Literacka. Thomas Charles W, Petersen David M. (1977), Prison Orpnization and Inmate Subcultures, Indianapolis, Bobbs-Merrill. Trębicki Jerzy (1988), Zbrodnia i..., Kraków, Wydaw. Literackie. Tucker Donald (1982), A Punk's Song. Viewfrom the Inside, w: Małe Rape. A Casebook of Sexual Aggressions, Anthony M. Scacco (red.), New York, AMS Press, s. 58-79. Varese Federico (2001), The Russian Mafia. Private Protection in a New Market Economy, Oxford, Oxford University Press. Wantchekon Leonard, Healy Andrew (1999), The Game of Torturę, „Journal of Conflict Resolution", t. 43, nr 2, s. 230-243. Więcławski Janusz (2002), Więzienie zwane Popowem, Maciej Szaszkiewicz (red.), www.publikator.gower.pl (dostęp: 27 kwietnia 2003). Wojciechowski Roman (1981), Rok 1952, „Krytyka", nr 12, s. 124--140. Bibliografia Kamiński Marek M. (1988), Badacz i uczestnik. Procesy poznawania więzienia, praca magisterska, Instytut Socjologii, Uniwersytet Warszawski, Warszawa, maszyn. Kamiński Marek M. (1993), Racjonalny więzień. Subkultura grypsowania aresztów śledczych w Białołęce i na Rakowieckiej w 1985 roku, „Studia Socjologiczne", nr 3-4, s. 115-138. Kamiński Marek M. (2003), Games Prisoners Play. Allocation of Social Roles in a Total Institution, „Rationality and Society", t. 15, nr 2, s. 188-218. Kamiński Marek M., Gibbons Don (1994), Prison Subculture in Poland, „Crime and Delinąuency", t. 40, nr 1, s. 105-119. Kamiński Mikołaj (1985), Z tej strony bramy, rps w posiadaniu autora. Luce R. Duncan, Raiffa Howard (1964), Gry i decyzje, tłum. Jerzy Kucharczyk, Warszawa, PWN. Lupuss Luporum (2000), Kryminał - mity i fakty; www.nara.qp.pl (dostęp: 27 kwietnia 2003).

Private Protection in a New Market Economy. Petersen David M. s. Bobbs-Merrill. s. Wieczorek Andrzej. 43. „Pacific Sociological Review". Naukowe PWN. s. Uniwersytet Mikołaja Kopernika w Toruniu. „Journal of Conflict Resolution". Warszawa. 76-88. Morawski Jacek (1971). Śląski Ludwik (1992). Kraków. Puls. 1967). al. Indiana University Press. Indianapolis. 4. Teodor Bulenda. Proces polityczny i więzienia PRL. Warszawa. 124--140.. 80-86. (1999). Thomas Charles W. nr 12-13. Kraków. nr 10-11. Więcławski Janusz (2002). (1977). Oxford University Press. 96-108. Anthony M. Niesiołowski Stefan (1989). Tajemnice grypserki. Straffin Philip D. (2004). Literackie. Mums (1985b). Przemiana.gower. Cloward et. Grypsera. nr 14. Sykes Gresham M. Warszawa. Varese Federico (2001). Lower Class Culture as a Generating Milieu of Gang Delinąuency. „Praworządność". Więzienia PRL 1. Miller Walter B. TheHidden LifeofPolishPrisons. . t. The Inmate Social System. 11-16. Wydaw. Wysoki brzeg. Schrag Clarence (1961). Instytut Spraw Publicznych. Stwora Jacek (1993). 58-79. s. Teoria gier w ekonomii i naukach społecznych. Jacek Haman. Ryszard Musidłowski (red. Bibliografia Stępniak Klemens (1993). tłum. Messinger Sheldon L. W Drodze. Harper and Row. s. Sykes Gresham M. Zbrodnia i. nr 8-9. (1960). Poznań. Co jest za tym murem?. Warszawa. Mums (1986a). „Praworządność". Instytut Socjologii. Postępowanie z więźniami w latach 1989-2002 (2003). Konkurencja i kooperacja. Richard A.). New York. nr 2. słabnięcie czy upadek subkultury więziennej? Na podstawie obserwacji uczestniczącej w areszcie śledczym i w zakładach karnych. Tucker Donald (1982). Wydaw. Rok 1952. New York. Więzienia PRL 2. (1958). Więzienia PRL 4. 230-243. Scacco (red..pl (dostęp: 27 kwietnia 2003). www. 1958). praca magisterska. Wantchekon Leonard. Mums (1985a). Social Science Research Council. Sosnowska Honorata (1997). t. A Preliminary Criminal Typology. Lata wykreślone z życia. 70-78. Kraków. maszyn. Trębicki Jerzy (1988). The Russian Mafia. The Oak and the Calf. s. Miszewski Kamil (2004). Więzienie zwane Popowem. Londyn. Blooming-ton. Więzienia PRL 3.).Malawski Marcin. s. Maciej Szaszkiewicz (red. The Society of Captives. t. nr 12. The Game of Torturę. Solzhenitsyn Alexander (1979). Warszawa. Instytutu Ekspertyz Sądowych. w: Theoretical Studies in Social Organization of the Prison. Princeton University Press (1 wyd. Wojciechowski Roman (1981). „Krytyka". Słownik gwary więziennej. „Praworządność". Moczydłowski Paweł (1992). Healy Andrew (1999).). Departament Szkolenia i Wydawnictw MSW. Viewfrom theInside. „Praworządność". 5-19.. Scholar. Prison Organization and Inmate Subcultures. Oficyna Literacka. A Punk's Song. 14. Oxford. A Casebook of Sexual Aggressions. Ośrodek Badań Przestępczości Ministerstwa Sprawiedliwości.publikator. Słownik tajemnych gwar przestępczych. w: MałeRape. SETA ENTERPRISES (1 wyd.. AMS Press. Michalski Henryk. „Journal of Social Issues". s. New York. Teoria gier. (red. s.). Szaszkiewicz Maciej (1997). Wydaw. Mums (1986b).

(3) należące do powszechnie używanej przez więźniów terminologii urzędowej.bl. że znała je większość czy przynajmniej duża część więźniów grypsujących o solidnym stażu więziennym. Umożliwia to szybkie przejrzenie wszystkich synonimów: masturbować się odbyt odbywać stosunek analny z mężczyzną odbywać stosunek oralny z kobietą przyjmować rolę czynną w stosunku z mężczyzną odbywać stosunek płciowy penis stymulować oralnie penisa wagina Bluzgi: do objaśnienia słów z języka polskiego. Większość terminów ze słownika występuje w książce.bl. Morawski 1971. (2) występujące w języku potocznym w innym znaczeniu. słaby bluzg lub czasem interpretowane jako bluzg urz. a także w szybkim rozszyfrowaniu nieznanego terminu. że definicja danego słowa jest w słowniku < > oznaczenie słów neutralizujących bluzgi Również synonimy lub wyrazy bliskoznaczne Zamiennik słowo lub zwrot zastępujące dany termin. znane wyłącznie specjalistom od danego typu przestępstw albo słabo związane z realiami więziennymi. żartobliwie Samouszkodzenia. to znaczy. SEKS: synonimy narządów i czynności seksualnych zostały zgrupowane w dodatkowe hasła oznaczone terminami albo zwrotami. Niniejszy słownik pełni jedynie funkcję pomocniczą względem książki. język urzędowy żart. rzadziej. został zastosowany poniższy schemat: . rzadziej używane s. które nie są synonimami bl. występujące na przykład jedynie w balladach. mocny bluzg rz. które w bajerze są interpretowane jako „bluzgi". Słownik podstaw bajery Skróty i kwalifikatory: —? odsyłacz kierujący do hasła głównego * oznaczenie. że były one w szerokim obiegu. bluzg m.Słownik podstaw bajery Najbardziej znane słowniki bajery więziennej (Michalski. gierki i testy: w hasłach dodano odsyłacze do miejsca w głównym tekście książki. sytuacji lub zachowań opisywanych w książce. Pojawienie się danego słowa albo zwrotu oznacza. także odsyłacz cząstkowy kierujący do zamienników oraz określeń i wyrażeń związanych znaczeniowo. w którym jest zawarty ich dokładniejszy opis i (lub) analiza. Zawiera wyłącznie terminy używane w areszcie na Rakowieckiej lub na Białołęce w 1985 roku i jego głównym zadaniem jest pomóc czytelnikowi w zinterpretowaniu norm. Słownik zawiera następujące typy słów i zwrotów z bajery więziennej: (1) rzadko występujące lub w ogóle nie występujące w języku potocznym. w szczególności bluzgi. który w bajerze jest interpretowany jako bluzg Zob. Stępniak 1993 oraz Szaszkiewicz 1997) często łączą funkcje typowego słownika z encyklopedią. których znaczenie w języku polskim pokrywa się ze znaczeniem w bajerze. (4) należące do powszechnie używanej przez więźniów gwary środowisk przestępczych. Pominięte zostało zatem słownictwo marginalne. symulacja. a także obejmują słownictwo z różnych lat i z różnych więzień. role językowe.

„Zamiennik" podaje słowo z bajery. w nawiasach trójkątnych.bl. . Apropaczenie. świeżcak. afera majtkowa . także apropak. Amerykan —? świeżak. Zob.sytuacja gromadzenia dowodów i omawiania istotnych tów związanych z domniemanym złamaniem przez 'grypsującego jednej z ważnych norm. Towar lub produkt lichego gatunku. *Grypsuj trochę. bajera luźna. apropaka . 131. atandzić się . apropak. Zob.termin lub zwrot bl. Równie_. paskudzić się. Umiejętność prowadzenia interesującej rozmowy. *** wagina. Zob. Kaleczyć bajerę (łamać reguły bajery). 2. Również: pizdą karmiony. antenka . 2. kabel.gwałt.bl. bajera . dziurka bl. trwaj ąCy od kilku tygodni do kilku miesięcy.. także Ameryka. . 284 Słownik podstaw bajery Większość bluzgów stanowią słowa z języka polskiego. takich jak „a propos": Ą. Zob. czasem zainscenizowana złośliwie i ni^za-służenie: *Wykręcać (komuś) aferę (przygotowywać aferę). które służą do komunikacji między celami. Również: wąs. ę.sutener. apel urz.) . Przykład hasła odnoszącego się do bluzgu: dziura. Zwrot z języka polskiego: „Wyjmij rękę z tej dziury!" będzie zatem odczytany jako bluzg. apropaczenie —? apropaczyć. dym. które należy stosować zamiast takiego zabronionego słowa lub. afera . Długie sesje opowiadań i dyskusji przy *czajurze. 2.tajne znaczenie i (lub) wyjaśnienie. apropaczący —> apropaczyć.próbny okres * świeżaka zanim zostanie zaakceptowany jako nowy *grypsujący lub relegowany do niższej kasty. także atanda w zn. atanda . także atandzić się. Zespół strażników wyspecjalizowany w interwencji i Asyście podczas konfliktów. Żargon więzienny: Kontrolować bajerę (mówić bez łarna-nia reguł bajery). Obraźliwy charakter słowa „dziura" można też zneutralizować poprzez sprecyzowanie jego znaczenia.mówić używając trudnego języka: Ty. Słownik podstaw bajery 184 abarot —» z abarotem. także drut. uważane za obraźliwe.. zadyma w zn. Dozwoloną nazwą w bajerze jest dla takiego otworu „przebitka". uniwersytet więzienny. snucia ciekawych opowieści. Zob.1. s. apropako jeden. którym bajera nadaje odmienne znaczenie. typową neutralizację (skrańcowanie) obraźliwego znaczenia takiego słowa przez dodanie odpowiednich precyzujących terminów. także bajera wolnościowa. 2. badziejstwo .1. Słów tych często używa się błędnie w odniesieniu do otworów wydrążonych w ścianach cel. Słowa „dziura" albo „dziurka" są bluzgami oznaczającymi w bajerze waginę. Zob. Zamiennik: słowo z bajery albo termin <skrańcowany przez dodanie odpowiednich słów>.poranne i wieczorne sprawdzenie stanu celi przez strażnika. Beznadziejna sytuacja. Również: nocna bajera. 2. bułkę przez bibułkę. Nocne sesje szkoleniowe wprowadzające adeptów *grypsowania w tajniki języka. 3. Ameryka .przewód służący do doprowadzania prądu z oprawki 2a_ rowki do *grzały i uziemienia do kaloryfera lub kranu. apropaczyć . także Amerykan. bajera sztywna. natomiast jego akceptowalnymi wersjami w bajerze są: „Wyjmij rękę z przebitki!" lub skrańcowane „Wyjmij rękę z tej dziury <w ścianio!". (m. także s.ropieć.1. dziura <w ścianie >. me apropacz tak. «Kierownik».więzień nadużywający trudnych słów. alfons . Zamienniki: przebitka. dlaczego dany termin uważa się za bluzg. Trudno gojąca się rana lub zakażenie. A propos. badziewie. Zob. Zob. używany przy parzeniu herbaty. 4.

także kit.głośnik umocowany nad drzwiami celi. Zob. bałach (okłamywać kogoś). Również: nawijka w zn. Zob. wymagająca pełnego przestrzegania wszystkich reguł * grypsowania odnoszących się do języka. także farmazon. Zob. 1.zwykły język polski bez ograniczeń narzucanych przez normy *grypsowania. batory . często centralnie włączany i wyłączany. biały ser bl. 2.słoik: Chośta.ruchomy kontener z kawą i żywnością przewożony przez * korytarzowych od celi do celi. 2. także bajera w zn.koniec: Basta! (dość już tego!. Zob. kod luźny. twaróg. oklep. kod sztywny.technika symulacji wywołująca biegunkę w efekcie wypicia bardzo mocno osolonej wody. także bajera w zn. złodzieje. 4. bałach . bajzelek .słoik.00-21.głowa. *Siać batach (opowiadać głupstwa). Zob. napijmy się herbaty!). 2. samara w zn. blacha . Również: kocioł. Zob. bajerzyć . kit. Zob. Również: lola. baniak .biały ser. 1. także biały ser. białe szaleństwo . także zbastować. twaróg. biegunka . *wciskać. Kulawa bajera (brak zdolności narracyjnych) . nabierać z fantazją. bardacha. także bajera w zn. Zob. Obowiązuje z reguły na 185 Słownik podstaw bajery *szpitalce. Alternatywna nazwa *festa. także s. Również: baraban. także bajera w zn.naprawdę! Emfatyczne potwierdzenie prawdziwości opowieści lub przekazanej informacji. Muszla klozetowa. w ośrodkach półwolnościowych itp. baraban.wymyślania nieprawdopodobnych historii: «Szerszeń» to ma bajerę! („S^er. 4. 1.cementowy lub metalowy fragment podłogi wokół sedesu. 1. Można się nią z reguły posługiwać podczas opowieści o wolności. także ser. Pochodzi prawdopodobnie od słowa *żuczek.niedozwolone ze względu na obecność słowa *ser. bat bl.1. lanie: Obskoczyć bęcki. Zob. także bajera w zn. Również: łomot. bajera sztywna . bebech . wystarczy!).kłamstwo: *Żenić.1. Zob. betoniara . obalwa barabanik *czajury! (koledzy. topniak. także strzelić w zn. bajzel.wersja *bajery w zn. ser. —> penis.pobicie. także brzuch. Zob. bić konia —> masturbować się. Zamiennik: białe szaleństwo. betonka . Również: bańka. biedrona . Miska do mycia brudnej bielizny. bączek . .pojedynczy zwykły pryczek. Słownik podstaw bajery 287 bęcki . Zob.wersja "bajery w zn. Zob.szczotka klozetowa. Również: baniak.00. przybastować. kod luźny. aktywny zazwyczaj w godzinach 6. bajerowąć . także korona.opowiadać. bez kitu . 2. żołądek.00-11. 1. berbelucha .1. oznaczającego więźnia. bajera luźna . sagan. Zob. berło . głównie skarpetek. basta . Zob. . bajera półwolnościowa —? bajera luźna. Zaliczyć bęcki. bańka . bardaszka . Zob. Najbardziej radykalna wersja bajery sztywnej występuje w *kopytkowaniu. kod sztywny.kara polegająca na uderzeniu otwartą dłonią w czoło: *Wy-płacić blachę. także jaruzel.00 i 15. Głowa. *Grypsujący dotknięty dolną częścią berła zostaje zdegradowany do niższej kasty. z przestrzeganiem jedynie najważniejszych zaleceń *grypsowania.brzuch. szeń" to potrafi opowiadać!). także litraż. kod sztywny. oddzielony wyraźnie od drewnianej podłogi. kod luźny. Również: bajzel.zupa. 224. 1. barabanik .oszukiwać. Ubikacja. Milion złotych. twaróg. bajera wolnościowa . 2.

podoficer lub szeregowiec służby więziennej. 1.tafla grubego mlecznego szkła z zatopioną metalową siatką. 1. 74. W wypadku bluzgu nieświadomego lub wynikającego z nieuwagi używa się czasem zwrotów *przybluzgać lub bluzgnąć. kocioł. członka PZPR itp. stosując rutynowe procedury. brajdak. Bluzg pośredni może najczęściej zostać *skrańcowany (zneutralizowany). Prawo blatu (*grypsujący nie mogą jeść przy tym samym blacie z *niegrypsującymi). także s. wiącha. ofiara lub kandydat na ofiarę. Zob. Najczęstsze bluzgi bezpośrednie to *chuj. *kurwa. grzałka. Również: grzała. sprawdzająca spryt *świeżaka. także kromak.*gierka sprawdzająca spryt i wytrzymałość na ból *świeżaka.oferma. Bluzgi pośrednie obrażają wskutek obecnych w nich implicite porównań do *cwela. takich jak *parkiet lub *kojo. Bluzgami są na przykład słowa: *ładny (słowa tego używa się najczęściej opisując cwela). bocian —» koń w zn.kajdanki. *kochany (kobieta). przestrzelony.nastraszyć kogoś.obraźliwe słowo (lub kilka słów) skierowane pod adresem innego człowieka albo przedmiotu. wrzucać. także blu-zgać. pojechać w zn. bomba .popularna *gierka. blenda . brudny . marne życie. kobiety. *czerwony (członek PZPR).intencjonalnie skierować pod czyimś adresem *bluzg. Zob. bryndza . także bluzg. Przedmiotów brudnych.samochód. jantara. ubliżać. zazwyczaj świeżaka. Również: smutniak. zasady. Zob. ale nie powinny one wchodzić w kontakt z jedzeniem. przybluzganie . bluzgnięcie.prowizoryczna grzałka do wody o dużej mocy sporządzona najczęściej z dwóch żyletek lub blaszek z puszki po konserwach oddzielonych zapałką i z dołączonymi przewodami z drutu: Buzować (zaparzać herbatę). bluzg. bryczka . występująca w wielu wariantach.stół w celi: Odbić od blatu (przestać jeść przy wspólnym stole po degradacji). bunio . bujać się . także s. brandzlować. Tryb przyspieszony sprawy: Dostać rok z bomby. Zob. bransolety . . czasem w celu przetestowania jego odwagi i lotności umysłu. także jaruzel.brat. Zob. Zamienniki: bebech. umieszczona za oknem i blokująca widok z celi. jeśli używa się go w sposób jednoznacznie wskazujący. 2. burza . Zob. Również: wojtek w zn.niedobra sytuacja. Również: ciupać. także czysty. także gwiazdor.1.pośrednia kategoria czystości przedmiotów w celi. Bluzgi mogą być bezpośrednie i pośrednie. Zob. buc . Mieć nabluzgane lub przybluzgane. 73-74. Odstawić kogoś od blatu.chleb. branzlować —? masturbować się. w której znajdują się produkty nocnej masturbacji ?grypsującego. Słownik podstaw bajery Bolek i Lolek . buzała . 2. *cwel. aparatu wymiaru sprawiedliwości. można dotykać. blinda. brandzel . Przenośne naczynie służące jako prowizoryczny kibel. buras . braciak . Zabuzujemy *czajurki? (zaparzymy herbatę?). jechać w zn. bluzgnąć —? bluzgać. Zob. sagan. . *pizda. bolec bl. Zob. brać na huki . że nie ma się zamiaru obrazić interlokutora: Dlaczego jesteś taki czerwony <na twarzy>? Bluzgnąć lub przybluzgać komuś.szmatka.blat . bryka. bluzgać .porównanie do kobiety: Brzuch to ma kobieta a nie * grypsujący. kiepskie perspektywy. brzuch bl. samara w zn. także zabolcować.w zwrocie: Bujaj się! (zmiataj stąd!). —> penis. 2. 1. Ich użycie nie pozostawia wątpliwości co do intencji bluzgają-cego. *rura wraz z wariantami.

mieszkanie. Zamienniki: targać lub ciągnij <ten przedmiot >. Po chuju gadzina (przyzwoity strażnik).czerwony. także buzała. . kiedy chce odbyć stosunek oralny.* samouszkodzenie polegające na podcięciu żył lub.chłopiec. także s. Ma chuje w oczach (o zalotnej kobiecie). .dom. chujoza m. *Wyjechać spod celki.jeden z najsilniejszych *bluzgów: *grypsujący zwraca się słowem Ciągnij! do "cwela. chłopaczyna.bl.puszczać gazy: Panowie. chałupki. Obciążać kogoś zeznaniami. Ciągnij * druta lub pociągnij za* koniec jest jeszcze mocniejszym bluzgiem. ponieważ zawiera wyraźniejszą sugestię seksu oralnego. także pójść do wora. ceglasty . koń w zn.1. chlać .często stosowany na * stodołach test dla kandydatów na *grypsujących. Zob. chomąto —*korona.bl. cham rz. . także kotwica. Funkcja bez większego znaczenia. .obraźliwie o więźniu małego charakteru. Słowo to jest źródłem inspiracji dla ogromnej liczby powiedzonek i idiomów więziennych: Spadaj na chuj! lub Chuj ci w dupę! (*wiąchy wypowiadane przy *pójściu do wora). Frajerska cela (cela z przewagą *frajerów). 2.więzień pochodzący ze wsi. Zamienniki: ki trać lub chować <* smrodki do * samary >. do którego kieruje się recydywistów. . także stymulować oralnie penisa. Wariantem gierki celowy jest *kiełbasa. jeden z najsilniejszych bluzgów. Jak cię słyszę. Spod celi lub spod celki (z celi). . Zob. cela . Wbić chuja w jakiś przedmiot (symbolicznie uczynić przedmiot nieczystym i niedotykalnym. celowy .zaparzać herbatę.bl. także czerwony.więzień pochodzący z okolic Krakowa. przyjarany. chrząkać odbytnicą . Zob. chlastanie. Polecieć *mojką po *strunach. chajc. to mi chuj do tyłu staje! (złośliwa riposta podczas kłótni).pieniądze. chować m. 2. Zamienniki: chłopaczyna. W "bajerze sztywnej skrańcowanie nie neutralizuje tego bluzgu. Zob. sprzedawać.ośrodek przystosowania społecznego.cela: Pod celą lub pod celką (w celi). pocięcie ciała żyletką albo innym ostrym przedmiotem: Pochlastać się.nieakceptowane ze względu na rytualne użycie w zwrocie: Chować do wora (zdegradować do pozycji frajera).czasem nie akceptowane określenia •grypsującego: Chłopcy to u szewca kołki strugają. ogólniej.penis. *kira się! chrzest. Mówić o kimś lub o czymś źle: *Złodzieje chleją na *kryminał. chłopiec. chłopak s. opees . jak chuj śliwkę zje i pestkami sra (sceptycznie o prognostycznej wartości snów). —? penis. chabeta . Więzień zgłaszający stan celi podczas *apelu. Wrzucić kogoś pod celkę. także s. 224. czyli •przestrzelonym). *Gierka sprawdzająca spryt •świeżaka. 2. krasny. Sen to się tak sprawdza. hawira . chawira. Grypsująca cela (cela z przewagą •grypsujących).śmiać się z kogoś.urządzenie o kształcie choinki sporządzone z zaostrzonych drucików i sprężynek od długopisu lub agrafki.1. małolat.bl. Również: kapować. współpracować z prokuratorem lub administracją więzienną. urz. pochlastanie . Zob. nie chrząkać tam odbytnicami.1. szmal . chrzciny . celka. 67. 74. używane do •samouszkodzenia za pomocą *połyku. także s. 188 Słownik podstaw bajery ciągnąć m. Zob. chłopaczynka . chorągiewa —» grypser. chłopak. rz. chłopaczynka. Zob. Jak Mańce chuj stanie (nigdy). Zob. choinka . —*. chachać się . bl. . chuj m. 2. Również: lajkonik.bl.buzować . Słownik podstaw bajery 187 centuś .

pod-kopsać. *Czerwony pająk Słownik podstaw bajery (strażnik). czaj. cukrzyć. czysty . parowa. ceglasty. przestrzelony. niedorzeczności. na przykład strażnikowi. Zob.metoda komunikacji polegająca na wydmuchnięciu "grypsu lub małego przedmiotu za pomocą długiej papierowej tuby . kto pierwszy osiągnie orgazm. herbatka. także kocioł. cyc —> świeżak. zejść do podziemia.mówić coś miłego. cipcia m. zazwyczaj *świeżak. Również: ciota. czerwony rygor —? kod sztywny. Przedmioty czyste. czajura. także frajer. derby.bluzgać komuś: Mieć naciupane.bl.więzień.niedopuszczalne ze względu na skojarzenie z komunizmem: Czerwony to jest komunista lub * członek PZPR. spryt: Taki *apropaka. najczęściej świadczący obecnie lub w przeszłości usługi seksualne innym więźniom. —> penis: Członek to jest w PZPR. —> cwel. prawić komplementy kobiecie. dać.głupstwa. ćwiartka .niedozwolone ze względu na skojarzenia z cwelem lub prostytutką: Daje to cwel dupy. kurwa w zn. czterdzieści osiem.więzień z najniższej kasty."gierka sprawdzająca spryt "świeżaka. święto konia zbiorowa masturbacja. cwancyk .esencja herbaciana przygotowywana nielegalnie przez więźniów i działająca jak słaby narkotyk. Zob. frajer.najwyższa kategoria czystości przedmiotów w celi. 74. . Również: kaes.najdłuższy przedział czasu. ciemnota . nie anonsujący puszczenia gazów. czerwony pająk —? gad. cipa. przycukrzać . dawać m. człon. dmuchanka . Zamienniki: kopsnąć. zasady. także cichociemny. Zob. Zob. cichociemny . 1. dera . także cichacz. nieszkodliwy frajer. krawat.nieświeży (o dowcipie. mogą wchodzić w bliski kontakt z jedzeniem.papieros. najczęściej bity i upakarzany. czterdzieści osiem godzin urz.wyrok dwudziestu pięciu lat pozbawienia wolności. .więzień z kasty "frajerów wyjątkowo źle radzący sobie z sytuacją uwięzienia. członek m.kara śmierci. Typowa "wychyla z użyciem tego słowa: Daj mi. Zob. także siać. ulung. także s.rozum. także bluzgać. ciężki frajer .gazy puszczone bez oznajmienia. czerwony <na twarzy >. ciota bl. ćpun .koc. padluch. Naciupać komuś.bl. który wcześniej został rytualnie zgwałcony albo w inny sposób upokorzony. także grypsujący. Zob. żarcie itp. Zamienniki: krasny. przyjarany.cichacz. cynk . rura w zn. Zob. czerstwy . czerwony bl. Również: herbata. Również: szlug. dawać na kocioł —? połykać. także popłoch. czesio —? kiszczak. cichec . czajurka . Pociupciać sobie. ciupciać —? odbywać stosunek płciowy. na jaki milicja bez posiadania "sankcji prokuratorskiej mogła pozbawić wolności obywatela PRL-u. jemioła. ćwiara. Zob. także brudny. .bl. Zob. cug . a ma swój cwancyk! cwel m. .narkoman. Zwycięzcą jest ten. Zob.bl. *Grypsujący *kopsa. dmuchać —> odbywać stosunek płciowy. ciupać . analny i oralny oraz stymuluje ręcznie). 5. ulung. 1. człowiek —? grypsujący. —? wagina: «Mańka» robi na cztery otwory: cipa-*dupa--*japa-*łapa („Mańka" oferuje seks zwykły. takie jak "platery lub "blat. derka. dać <ten przedmiot >. dechy —> dołek w zn.): Czerstwiak. czapa . dentysta .w zwrocie: Dostać cynk (otrzymać tajną informację albo informację ważną z punktu widzenia planowanego skoku lub innego sekretnego przedsięwzięcia).

rz. mogłem se dymać do oporu. Odbyt. doliniarz . Słownik podstaw bajery 190 dziarżyć —? dziargać.tatuaż. Stanowi bardziej mit niż realne zagrożenie. gitny. także dziarg. Zob. Zamienniki (przy parzeniu herbaty): antenka.muszla klozetowa. Zob. jednostka miary zależna od kontekstu: *Kopsnij mi działkę herbaty. także strzelić z dyszla. Zob. —* penis. —? penis. Zob.kara dożywotniego więzienia. 1. dowcipny s. także działka. Stugramowa paczka herbaty. Zob. sprawdzająca spryt i wytrzymałość na ból "świeżaka. 2. dudy . Zob. także pula.papieros. dołek .mówić: Dziachać *kminą (rozmawiać używając gwary złodziejskiej).cygarniczka. Również: dechy. . Działkować się (dzielić się posiadanymi dobrami). dziarganie. dziarżyć . dobry s. mieszczących się zazwyczaj w piwnicy: Na dołku. kukułka. dziargać. dola . także mówić. 2.na odległość do kilkudziesięciu metrów. Zob.1. także wódz.tatuowanie. 2. niekiepa. . dykta . papierośnica. szelest. dubel . . Obdziargany. także plater. Zob.kieszonkowiec. Również: jaruzel. gad.strażnik. Zob.mała porcja jakiegoś dobra.bl.czasem użycie tego słowa w stosunku do "grypsującego jest zabronione z niejsnych przyczyn.nerki. dołan . dowódca . dziarganie .bl. Również: wariat. szufladka. drzeć łachudrę —? masturbować się. więzienna wersja ciuciubabki. dorzucić się do puli . przegub. dożywotka . Udział w łupie z przestępstwa.dzielić się posiadanymi dobrami. dulawka . Zob.tatuować: Obdziargać się. działkować się . drynić . Dziewczyna. drut bl.reakcja łańcuchowa "przecwelania. Głęboki talerz. Udział w jakimkolwiek dobrze posiadanym lub dzielonym ze wspólnikami. także ciągnąć. dym —? afera. Cela lub kilka cel zatrzymań na komendzie. . dyszel bl. 2. Podwójny "bączek. a tera *bryndza. także s. szelest. także dziargać.1. dzban. Zob. Również: szlug.słowo kojarzone z "cipą i rozszyfrowywane jako do--w-cipny. także pić. wąs.dołączyć się do puszczania gazów zainicjowanego przez kogoś innego. rz. kanciak. dymek . kanciak. Zob. Zamiennik: zbytkowny. dymać bl. także dziarg.pić. także dubel w zn. dobrze łyka żart. kiedy świeżo przecwe-leni przecwelają kolejnych "grypsujących. Również: przegub. działka . —> odbywać stosunek płciowy. efekt "dziargania. dupa . Zamienniki: niekiepski. 292 Słownik podstaw bajery domino . analny i oralny oraz stymuluje ręcznie).denaturat. dziachać . szufladka. kukułka. ustnik do palenia papierosów."jaruzel jest drożny i nie ma groźby zapchania go.1.dołek w zn. Wydziargać coś sobie. także działka.popularna "gierka. 74. dziad . 2. Również: dołan.1. zwrot zazwyczaj używany do podkreślenia powtarzalności: Miałem taką jedną Agatkę. Najczęściej w zwrotach: «Mańka» robi na cztery otwory: *cipa-dupa-*japa-*łapa („Mańka" oferuje seks zwykły. dziargać. dzbanek . Zob. Zob. dziarg .

ręcznik.szczęście: Fartowny (szczęściarz). także bałach. świeżak?).wymuszone przez administrację podpisanie in blanco czystej kartki papieru w celu późniejszego szantażowania więźnia oskarżeniem go o współpracę itp. Zob. —? penis. dzyndzel bl.dobry kolega lub kumpel. dziewuszyna . najczęściej bity i upakarzany). flet bl. Przyfilujta tam na *gada. fajans . filować . kit. fazowy żart. cwel. Zob. funfel . frota.pierścionek.zabawki i pamiątki więzienne wytwarzane przez więźniów z dostępnych w więzieniu surowców. r* penis. obecnie art. —* penis: *Zagrać na fujarce. Zob. to zaparzę herbatę). także kolega.wytwórca "fajansu. dźwięki . Zob. . czy strażnik nie idzie. Zdziewionować kogoś. Zob. także szczęście. Zamienniki: przebitka.przestępstwo z art. obecnie art.należeć do grupy "festów. niegrypsujący bl. gapić się: Co tak filujesz. Zob. Również: termos. grypsujący.stołek. przyjaciel. Grypsujący rozszyfrowują słowo „fest" jako skrót od frajerska ełita skurwionych towarzyszy. fingiel . frajer. także gajowy. frotka . dźwig —? pilot boeinga. Zob. także feścić. dźwiganie —? podniesienie. koleżka. także grypsująca cela. 2. a ja *podjadę *czajurką (przypilnujcie. dziura. *świe-żak? (co się tak gapisz. —? wagina.popularne porzekadło). ze ten «Hutnik» ma w sobie frajerskie nasienie! frędzel bl. posiadającej osobny kod i nieco zmodyfikowane normy zachowania. Zob. fingel.więzień odpowiedzialny za zaparzenie herbaty. także przyfilować.więzień należący do niższej niż "grypsujący kasty: *Ciężki frajer (frajer wyjątkowo źle radzący sobie z sytuacją uwięzienia.kłamstwo.papieros. śledzić. dziura <w ścianie >. dziurka bl. także dziesiona.patrzyć. fikoi. Frajer w porządku lub frajer *nieszkodliwy (frajer akceptowany przez grypsujących i nie represjonowany). Frajer. Zob. 279 (napad bez użycia niebezpiecznego narzędzia): Dziewioniarz (specjalista od dziewiony). grypsować. fest . Zdziesionować kogoś. także dziewiona. frajerska cela . oszustwo. fajansiarz . dziewiona . frajerskie nasienie . fanty . fikołek . także grypsujący.członek efemerycznej grupy subkulturowej stanowiącej najpoważniejszą konkurencję dla "grypsujących. 280 (napad z użyciem niebezpiecznego narzędzia): Dziesioniarz (specjalista od dziesiony).prąd. fąfel. fajka .przestępstwo z art. festy. —? penis: Zagrać na flecie. Również: szlug.cela z przewagą "frajerów. wypatrywać. fujara. . Zob. Zob.recydywista lub recydywa: Erka potrafi siedzieć! (recydywista potrafi zorganizować sobie i innym czas w celi . przebitkowy. najczęściej wyrafinowane i odpowiednio przemyślane. . fart .1. Zadatki na frajera: Od razu czułem. faza .dziesiona . feści —> fest. 191 Słownik podstaw bajery filipinka . także fest. niefart.cela dźwiękoszczelna. fujarka bl. farmazon . także fajansiarz. 210 kodeksu karnego z 1969 roku.dziewczyna. erka . Zob.przedmioty pochodzące z kradzieży. feścić . przekręt. 209 kodeksu karnego z 1969 roku. Miał farta lub pofarciło mu się (miał szczęście).

gadzina . pantofle: Dać lub przyłożyć z glatfi (kopnąć). także s. Zob. I sekretarza KC PZPR w latach 19701980. Również: czerwony pająk. Również: łapa. gonić .wrzód żołądka. głodny żart.funfel. także jaruzel. 1. w ramach której świeżak musi dokonywać wyboru. Zob. rz. w porządku.kiełbasa. czasem wielokrotnie. glany . także garować.zestaw narzędzi służących zawodowym złodzieJOm do włamywania się.siedzieć w więzieniu: «Szczupak» odgarował już *ćwiarę („Szczupak" odsiedział już dwadzieścia pięć lat). . Również: luśnia. także s. Muszla klozetowa. również nazwa symU^cji. gorol . także szpejki.prześladować. Ucieczka.dobry kolega lub kumpel. Zob. także jaruzel gierka . Gitny. głowa bl. gięta . Gierki są ważną częścią składową "Ameryki. generał . klawisz w zn. Od nazwiska Edwarda Giefka. wtarak.występuje w zwrocie: Zwinąć na gorącym (zatrzVmać na gorącym uczynku). gorące . godzina policyjna —> policyjna. także kiełbasa. 7178. Również: gicio. podczas którego "gajowy ma za zadanie sprzątać celę i (lub) obsługiwać "przebitki. 1. witka. także kolega. gad.nieprzyjazne określenie funkcjonariusza więziennego najniższego szczebla używane przez więźniów we własnym gronie: Po chuju gadzina (porządny strażnik).ręka. Uciekinier. przymuszać "grypsujących d° wykonywania usług. 225.w zwrocie: *Jaruzel jest głodny (zapowiedź defekacji). Zob. głodówka . 1. wychowek. gibać . 224. Zob. także wódz. zazwyczaj "świeżak. także ga-rus. 2. Zamienniki: bańka. także s. Zob. Zob. Zob. graba .dyżurny. gajówa. Zob. garus. Zob. 1. gniłek.pistolet. Herbata co najmniej czwartej świeżości (po trzech lub więcej parzeniach)."odmowa jedzenia i (lub) picia przez dłuższy okres.zazwyczaj tygodniowy dyżur. . gruźlica .1. szeroki. kapcie.symulowanie gruźlicy za pomocą wdychania sproszkowanego cukru. 2. jaruzel.buty. Zob. . także fazowy. nie ma sprawy. 132-133. gruby bl. Również: P?dzić. gigant .doświadczony więzień: Stary garus. gniłki . Gicio)est. gajówa. 2^4.zaaranżowana sytuacja decyzyjna. funkcyjny —? korytarzowy. Zob. włóczęga. także s. kurwa w zn. Zob. baniak. —? grypsujący. trzeciak. Czaseni uŻywane z dezaprobatą. stopa. klucz.1. garucha —? garus. Zob. 2. przyjaciel. przebitkowy oraz s. gitara.symulowanie lub preparowanie za pomCcą "samouszkodzenia wysokiej temperatury ciała. gier . garucha . gajowy żart. 166. gorączka . gites. Zamienniki: spory. Tak. giwera . kontrolować czyjeś zachowanie. wita. kopyto. git . gitara —? git w zn.siedzieć w więzieniu: Odgibać cztery miechy (przesiedzieć cztery miesiące). garować . Zob. Zob. 3. wić. gajówka . także s. fąfel . także pierwszak. 3. —? penis. zgoda.więzień pochodzący z Podhala. koleżka. gites —> git w zn. graty . Słownik podstaw bajery 295 gicio -» git w zn.muszla klozetowa. Kości lub poker. —? żołądź penisa.1. 226. kakao lub wstrzykiwania zsiadłego ^leka w płuca. także spragniony.

więzień. także grypsowanie. nakazująca utrzymanie bezwzględnej higieny osobistej oraz przestrzeganie norm regulujących fizjologię i spożywanie posiłków. także herbatnik. honor .prowizoryczna grzałka do wody o dużej mocy sporządzona najczęściej z dwóch żyletek lub blaszek z puszki po konserwach oddzielonych zapałką i z dołączonymi przewodami z drutu. Zob.tajna wiadomość szmuglowana z więzienia lub krążąca wewnątrz więzienia. herbaciarnia . Inni więźniowie rzadziej korzystają z grypsów. higiena . Czasem używane w znaczeniu "wafel. Również: chorągiewa. grypserka . a przede wszystkim otaczają szczelną tajemnicą wiele aspektów subkultury i zachowania.kosz na śmieci. 2. a czasem też żywnością i papierosami: Herbaciarnia. podkołdernik jadowity. hol . iść do wora —> pójść do wora. grypsuj trochę! Zob. grypsujący. gwiazdor. Zob. grzała. Zob. niegrypsujący.nazwa subkultury najważniejszej kasty więźniów używana przez samych "grypsujących. grypsowanie.cela z przewagą "grypsujących. waflarnia. także małolat. także biedrona. Grypsujący często przemycają grypsy. także cwel. 3. herbatka.dawna nazwa "grypsowania. która wspólnie parzy i pije herbatę. «Student». grypsujący . także herbatnik. Słownik podstaw bajery 194 herbatnikować się .bardzo stary więzień. grzmocić —? odbywać stosunek płciowy. Zob. utrzymują też wiele innych kanałów przerzutowych. Zob. jabłona . grypsowanie. czasem utworzona tylko na jeden wieczór. z którym dzieli się herbatą.2. grypsować . także kiszczak. do której jest przywiązany "połyk. także grypsować. Zob. huki -> brać na huki. wariować się. Zob.należeć do jednej "herbaciarni. Również: człowiek. hanys . grypserka —? grypsowanie. Od lat siedemdziesiątych: "niegrypsujący. szwajcar. purchel. 2. grypsująca cela . Zob. m. oznaczającego tajną wiadomość nielegalnie prze-szmuglowaną wewnątrz lub na zewnątrz więzienia. podwiązana najczęściej do zęba "połykacza.więzień należący do najważniejszej i najwyżej stojącej kasty w polskich więzieniach. grzałka . —? penis.1.najniższe łóżko w piętrowej pryczy: Wrzucić kogoś pod jabłonę . zacichacz fotelowy.jedna z pięciu "zasad "grypsowania. W późnych latach sześćdziesiątych i Wczesnych siedemdziesiątych nazwa oznaczająca "grypsującego.grupa więźniów. . gulgotnik wanienny żart. Termin ten pochodzi zapewne od słowa "gryps. . także frajerska cela. frajer. herbatnik . herbata —* czajura. grypsujący. Herbatnikować się. jantara. także feścić. grypsujący.1. Należeć do grupy "grypsujących. hawira —? chawira. hasior . grypsera rz. Zob. Częściej niż "grypsujący posługują się nią "niegrypsujący i badacze więziennictwa. herod . Również: buzała. 2. Zob.najważniejsza z pięciu "zasad "grypsowania nakazująca obronę honoru "grypsującego przed czyhającymi nań zagrożeniami. gwiaździor .bl. grypser . starszy niż "zgred.oficer służby więziennej. cwel. grypsować. fest. Również: zastawka w zn. frajer. który podszywa pod grypsują296 Słownik podstaw bajery cego w nowej celi lub w nowym więzieniu. herbatnikować się. Mówić przestrzegając wszystkich reguł języka więziennego: Ty.Ślązak.mocna nić. git w zn.gryps . także buras.śmierdzący "bączek.

kalifaktor —? korytarzowy. julać . kaes.czasem używane w znaczeniu „oddawać stolec": Daj podjeść jaruzelowi! (oddaj stolec).palić (papierosy): Mata zajarać? (macie papierosy?). jarunek . szlug. czapa. szykuj się do stosunku analnego). karczycho . Zob. jarecki. karmnik. karmik . .(wrzucić kogoś pod łóżko). . także bluzg. także bajera w zn. także żuczek. Zob. kagan. 2. Zob. jara . pojechać w zn. Ubliżać komuś.kara śmierci. jarecki. Zamienniki (przy parzeniu herbaty): antenka. Knot.zorientować się.szyja. Zob. pojarka.usta: «Mańka» robi na cztery otwory: *cipa-*dupa-japa-*łapa („Mańka" oferuje seks zwykły. więzień donoszący na swoich współwięźniów lub wspólników do administracji więziennej. Zob. dzbanek. także julać. Również: szelest. 1.ojciec. także jareccy. kaganek .1. Zob.tytoń. jarać .oddawanie moczu. bluzgać. Karmić. kapować . jarecka. dodaj trochę masełka do kakao („Władzia". kanciak . kaleczyć bajerę . śledczego lub prokuratora: Kapować (donosić). Również: bardacha. 1.izolatka. kabaryna . kakao . jarzy —> jareccy. także szyja. jary —? jarecki. Również: kabel. klop. jaruzel . także dubel w zn. kabel W. kanioła. wąs. Zamienniki: skorupniak. Zob. Zob.matka. 2.więzień. Zob. Od skrótu: k(ara) ś(mierci). konfident. także jaranie. nakarmić jaruzela. także jareccy. kajdaniarz żart. Zamiennik: szamać. jaranie. Kaganek zrobiony z puszki po konserwach. generał w zn. machorka.defekować. póła.czapka więzienna. jarunek —> jaranie. 194 Słownik podstaw bajery jechać -1. kakaowa —> odbyt. Zob. Od nazwiska generała Wojciecha Jaruzelskiego. kaniołka . Zob. Zob. także julanie. szufladka.donosić.jądro męskie. także kopara w zn. jary .. kajfus —? korytarzowy. jarecki.—» kapuś: Kablować (donosić).oddawać mocz. jantara —? grzała. Zob. konfidenciak. kapuś . także jarać. jeść s. karmić jaruzela . papierosy. Zob.rodzice. jorgnąć się . jajko bl. . dzban. kukułka. mniej więcej pięćdziesiąt gramów. Zob. jarzy . 2. . —» penis. nakarmić lub poić jaruzela (korzystać z ubikacji z dużą lub małą potrzebą). 2.łamać reguły języka więziennego. także knot. julanie . gier. także kojo. bar-daszka w zn. jarecka.muszla klozetowa. 3. japa . Zob. służący najczęściej do gotowania wody na herbatę. szamot. 1. Również: machora. Zob. opowiadać o kimś ubliżające historie: Jechać komuś. jareccy.donosiciel. usta. Wykonywać pewne działanie: Pojechać po strunach (pociąć żyły). przegub. Jaruzel się krztusi (muszla klozetowa jest zapchana). w latach 19811989 I sekretarza KC PZPR: Jaruzel jest głodny (ktoś korzysta z ubikacji).rozumieć: A ten dalej nie jarzy! jebać —? odbywać stosunek płciowy. jarzyć . kontrolować bajerę. ręcznika oraz masła lub innego tłuszczu.miara objętości herbaty. korejka. jara —> jarecka. także wojtek. 1.1.niewielki otwór w *klapie wykorzystywany do dystrybucji posiłków i innych dóbr. także jaruzel. tron. jemioła —* czajura. ucho. także jarecka. krawat . analny i oralny oraz stymuluje ręcznie). działka. także kapuś.bl . skorupiak. Zob.stolec: «Władzia».

Częściowe zamienniki: gitny.używa się jedynie mówiąc o cwelach i kobietach. kima .brzuch. bluzie i innych elementach ubrania). klawisznik . Również: kichawa. numerek w zn. —? penis. skiciorować.spanie: Kimać. Zob. 2. także gulgotnik wanienny. Kminie. kichawa . samara w zn. kaganek w zn. Klucz do celi. Dzwonek umieszczony koło drzwi służący do wzywania strażnika. Gierka sprawdzająca spryt "świeżaka. Przekimać. także klawisz w zn. Zob. sagan. Również: "gad. który został zdegradowany do roli "frajera lub jest bliski degradacji. —? penis. kocioł . także jaruzel. także szarpać kitę. rz. ulubiony. także kitrać. Zob. Bez kitu! (naprawdę!). żołądek: Zaprawić na kocioł (dokonać "połyku na ostro). kitranie —? kitrać. także kod sztywny.kurtka. robota. 2. bl.klatka piersiowa. kipisz . także pić. kirać . kiepszczak . Zamiennik: gięta. także bałach. także walnąć kleksa."grypsujący. kipisz. Zob. Iść na klawisz (szykować skok na mieszkanie). kit . Również: bebech. Zob. . farmazon. katana. Masywne metalowe drzwi do celi. 2. kod rozluźniony . katanka .śmierdzący bączek. kiszczak . —? penis. także s. skok.ograniczenie norm "bajery i zachowania do najważniejszych reguł. Wykonawca testów lub 'gierek. kochany m. —? penis. 132. rz.nos. wygruzić. zacichacz fotelowy. Zob. Zob. najczęściej przed spodziewanym "kipiszem.puszczenie gazów połączone z zabrudzeniem spodenek. Zob.kłamstwo. Od nazwiska generała Czesława Kiszczaka. kobyła 1. kita bl. Zob. Zob.1. 2. —» penis: Kindybał ci w 'szamot! (często spotykana "wią-cha). także siąść na klapę.nos. kiełbasa bl. także śledczak. Sędzia. podobno prekursorka "bajery w zn. także klawisznik. klata . 2. kat .zakład karny: Siedzieć na karniaku. knot bl.pić: *Zważka. 2.przeszukanie celi lub więźnia. 3. kindybał bl. kazionne . kima i dnia nima.gwara złodziejska. którego zadaniem jest otwieranie i zamykanie cel. Słownik podstaw bajery kącik . Zob. Zob. także brzuch. podkołdernik jadowity. Łykać kit (wierzyć w opowiadane kłamstwa). Zob. skunks. wariant gierki "celowy. 2. 3. Kimnąć się. 1: *Dziachać kminą. czasem również sweter lub płaszcz. W zwrotach: Zrobić klawisz (ukraść coś). nieprawda: Sprzedawać. 2. kitrać.więzienne (najczęściej o spodniach.bl.więzień "rozkręcający konkretną "aferę. także chować. skitrać. klawisz -1. klop . 2. kierownik zadymy . także skiepścić się w zn. wciskać lub żenić kit (okłamywać kogoś). w latach 19811990 ministra spraw wewnętrznych. kod luźny.profesjonalny włamywacz. kira się! Zob.karniak . W kit! (to nieprawda!).ubikacja w celi. . Zob. Zob. kiciorować —? skiciorować. wkitrać . Zamienniki: kagan. *Micha. Zob. 2. piersi (męskie). klucz rz. kleks . zazwyczaj niespodziewane: Kipiszować. bajera luźna. także nos. klipa . Również: czesio (zdrobnienie imienia generała Kiszczaka). —> gad. Zob. —? koń w zn. Strażnik.ukryć coś bardzo starannie. 1. także nos. klapa -1. 300 Słownik podstaw bajery kmina .muszla klozetowa. wygruzić. Również: klipa.

funfel.umrzeć. Zob. Kogutkowy (strażnik stojący na kogucie).łóżko piętrowe. kod luźny. Zob. kopytkowanie . Zamiennik: kraniec. korytarzowy . koper . kojo.ubrania więźniów ułożone w kostkę i wystawiane na noc poza celę przy "klapie: Wystawić kostkę. kopyto . także kod sztywny. także kopytkować w zn. Zob. Zob. kosa. kopiejka bl. Zob. "Grypsujący.bl. Również: giwera. rz.1. konfident.tysiąc złotych.donosiciel. Usta. —> penis. m. korejka. 'Ożenić komuś kosę (uderzyć kogoś nożem). stopa. koska . Również: funkcyjny.koń. kogut . 2. koleżka.hiperaktywny więzień. korzeń —> penis. Zamiennik: kopytniak. —? odbyt.włosy. kostka . także włosy. Zob. kolega. kopytkowanie. koniec m. Przestrzegać reguł "kopytkowania. ostry rygor. koleś . Również: bocian. także fąfel.dać.prycza. kajfus. korejka . —? penis. kopytkować .igła lub zaostrzony drut owinięty nitką służący do "dziargania.kobiece włosy łonowe lub damska bielizna przesycona wydzieliną z waginy o silnym zapachu. kontrolować bajerę .deska klozetowa. kolega s. urka.nóż: Dostać cztery kosy w 'miechy. kod surowy . kopara .Radykalna wersja "grypsowania z bardziej skomplikowanymi regułami używania "bajery i surowszymi karami za łamanie norm. kobyła. 2.1. także komarować.odpoczywać. 2. Rodzaj wędki (lub sznurka z koszyczkiem albo woreczkiem na końcu) służącej do przesyłania przedmiotów między celami.pistolet. surowy rygor. siano. —? penis: Bić konia (na postoju) (masturbować się). Słownik podstaw bajery 197 Również: skakaniec. także bajera w zn. kalifaktor.kod sztywny. Zob. spać. korona . póła. Zob. komarować . komarunek odpoczynek. ofiarować: Kopsnij *szluga. także śmigać. kojko . Zob. także komarunek. . kopytniak . żenić w zn. Szczęka. kopsnąć . także jabłona.wieżyczka strażnicza: Stać na kogucie. 139-140. Również: chomąto. który nieprzekonywająco chwali się swoimi przygodami i koneksjami oraz prowokuje konflikty. koperek. także kopytkarz. także dać. Zob. Zob. Zamiennik: koleżka.bl. Zob. korzonki . chabeta.1. 1. kopyt kar z . leniuchować. sprzedawać w zn. także bajera sztywna. kolka . luśnia. Również: pióra. koń . 2. świeżak! Podkopsać.mówić bez łamania norm języka więziennego. także podjeżdżać na korzeń. kopytkowanie. także berło. 1. 1. konfidenciak . Również: wystawka w zn. książek lub innych dóbr między cele. koło . Zob. także jabłona. kopsać. także ożenić w zn. Zob. 2.bl. Zob.więzień pomagający funkcjonariuszom w wydawaniu posiłków.rygorystyczne przestrzeganie wszystkich norm "bajery i zachowania. korek bl. kopnąć w kalendarz . Najbardziej radykalną wersją kodu sztywnego jest "kopytkowanie. także japa. chuj ci w dupę do połowy! (częsty okrzyk pod adresem kogutkowego). Zob. zostaje w ten sposób zdegradowany do niższej kasty. kopytkować oraz s. także kapuś. szamot. przekazać. Chodzić po celi symulując spacer. 2. któremu wkłada się deskę na głowę. —* penis. Kogutkowy. Zob. kaleczyć bajerę.. Również: czerwony rygor. usta.kolega. kojo. to znaczy radykalnej wersji "grypsowania. kopytkarz. Zob. sztywny rygor. koleś.

przegub. także bunio. także kuklować. często używany przez strażników do szybkiego zlustrowania sytuacji: Stanąć na kuklu (zasłaniać kukieł głową lub ręką. 4. 131-132.kromka chleba. lacha. wychowawca. 2. także jaruzel. wizjer. —? penis. ksywka . gdy ktoś inny parzy herbatę. kukieł . krztusić się . kręcić .przezwisko. Również: świr w zn.zapychać się. krawat. kukułka . Również: ogólne kurestwo. Prostytutka. świeżak.kot . . także dubel w zn. Słownik podstaw bajery krótki bl. 2. Zamienniki: kurwa <twoja mać>. także kukieł. także ceglasty. kaes . także s.miara objętości herbaty równa jednemu opakowaniu po kremie Nivea. czyli mieć niewyjaśnioną *aferę i (lub) zawieszony lub niepewny status 'grypsującego do czasu wyjaśnienia: Zrobić komuś krzywo (narobić komuś kłopotów). lajkonik . Zob. krzywości . Zob. podniesienie. ksywa. także s. pseudonim. Zob.więzienie. Również: pierdel. kraniec . naczelnik więzienia lub inny pracownik administracji więziennej lub aparatu sprawiedliwości. obciągać lachę.urządzenie o kształcie krzyża sporządzone z zaostrzonych drucików i sprężynek od długopisu lub agrafki. czerwony. świeżak. . czapa. kryminał . Więzień chory psychicznie. kurwa <fa>. —* penis. 3. 2. Cwel. Również: centuś. także koniec. także targać się na linę.kara śmierci. przydomek. 1. używane do "samouszkodzenia za pomocą "połyku. Robić coś. Zob. Najpopularniejszy więzienny 'bluzg. szelest.zaglądać przez wizjer do wnętrza celi. także lachociąg. używane do 'samouszkodzenia za pomocą 'połyku. kręcić aferę —> wykręcać aferę. Również: świr w zn. Zob. bo się toaleta zapycha). Kręci się! . wytwarzać coś: Kręcić lody (defekować). przyjarany. 1. kotwa . kuklować . Produkt lub przedmiot złej jakości: Co za kurestwo! kurwa bl. robić lachę. 2. krzywo. kuklowy . 'nawija przez 'lipo lub wykonuje inną niedozwoloną czynność). oficjalne papiery. Zob. działka. Fatalna sytuacja. lecieć w szkapę —» masturbować się. —> penis. krzyżak .1. obcinka.kubek aluminiowy. kuban .1. Więzień symulujący chorobę psychiczną. Zrobić sobie krzywo (wpędzić się w kłopoty przez własną nieuwagę lub głupotę). 225 i 226. także prostowanie.1. także kotwica. sytuacja rozpadu norm i ogólnego zdziczenia. Wariantami kotwicy są choinka. Zob.1.dokumenty. kwity . Zamiennik: niedługi.powiesić się lub podjąć próbę samobójstwa przez powieszenie. Zob. kromak . grozić zapchaniem (o *jaruzelu): 'Mieszaj. Zob. kurwa <mać>. kotwica. bo się jaruzel krztusi! (spuszczaj częściej wodę.mieć krzywo.czerwony. smutniak. także krótki. Zob.więzień pochodzący z okolic Krakowa. polerować lachę. lachociąg bl. ul. Więzień współpracujący z administracją. kanciak. krasny . także kukieł.prostytutka gorszej kategorii specjalizująca się w seksie oralnym. zakrztusić się. 2. kręcić linę . Zob. kuklowy. krańcować —? skrańcować. Zob. kurwa <twa>. kurestwo . laska bl. Zob.koniec. Zob. kutas bl.głośny anons poprzedzający dzienną masturbację w "kąciku. wyhuśtać się. Zob.wizjer w 'klapie do celi.urządzenie w kształcie kotwicy sporządzone z zaostrzonych drucików i sprężynek od długopisu lub agrafki.więzień zasłaniający wizjer. Słownik podstaw bajery 199 . Strażnik. Zob. szufladka. także lacha. 5. krzyżak i parasolka.

oklep. lizać patelnię —? odbywać stosunek oralny z kobiet-lola —? berło. maryśka . masturbować się . Również: miganka.także kit. także 2łamać się. łamać się . bo ci przylutuję! luźna bajera —? bajera luźna. Dostać łomot. Zob.budynek służący jako przechowalnia Wom°ściowych ubrań więźniów i innych rzeczy oddanych w depozyt. ładny bl.1. bl. marchewa . Uderzyć kogoś: Ty.1.wąskie przejście oddzielające prycze w celi. łapki . magazyn . analny i oralny oraz stymuluje ręcznie). strzelić z bata.ręka w powiedzonku: «Mańka» robi na cztery otwory: *cipa-*dupa--*japa-łapa („Mańka" oferuje seks zwykły.tytoń.młodociany. łykać kit .dłuższa seria ciągłego popierdywania. Rów^ez. Zob. lot trzmiela . 'pucuj się do lipa! litraż .wierzyć w opowiadane kłamstwa. Zob. stopa. Zajechać kobyłę na śmierć (masturbować się aż do stanu kompletnego wyczerpania). machorka .wolno używać tylko mówiąc o *cwelacn lub kobietach: Ładny to może być cwel.Zob. mały bl. Więzień 'wykręcający 'aferę. branzlować. podjeżdżać na korzeń.pomocnik 'mąciciela. Przywódca 'grypsujących na poziomie celi. lipo . mąciciel . Poza tym kontekstem słowo jest rzadko używane. także berbelu-cha. lustrzanka . materek —? sianko. wita. Zamiennik: przystojny.1. mana .leżenie . manele rz. marycha. Pojechać w *derby. Mokry i ciasno zwinięty ręcznik. łysy .używać toalety na siedząco. —* penis: Mały to jest w 'sztanach. zajechać szkapę: Śmigło! lub Kręci się! (anonsowanie dziennej masturbacji w *kąciku). ruszać skórą.Również: pszczółka Maja. wić. więzień mający mniej niż dwadzieścia jeden lat. brandzlować.metoda komunikacji za pomocą lusterek. także kierownik zadymy.-małolat . Słownik podstaw bajery mandżur.okno: «Małolat». Zob. walić konia.margaryna. narzec2ona: Mana poszła mu w ORMO (dziewczyna go zdradziła). Marszałkowska .bęcki. 2. 2. Dostać leżenie. zgred.dziewczyna.pobicie: Zaliczyć łomot. Również: giwera. także smarunek.alfabet migowy. Również: graba. . machora. niski. witka. luśnia . purchel. także starszyzna oraz s. łomot . Zob. 1 po siedzeniu lub innej części ciała. często wymuszone. wykorzystywany do pomocy technicznej podczas organizowania komunikacji i zadań specjalnych. Kara polegająca na uderzeniu marchewą w zn. 2.pistolet. *święto konia (masturbacja zbiorowa). Zamiejski: mikry. lutować .1. pisanie na witach. machniom .litr zupy serwowany niekiedy jako obiad.dobytek więźnia spakowany w worek z koca przy opuszczeniu celi.synonimy: bić konia.zamiana ubrania lub handel. bloku lub całego więzienia. strzelić gola. strzelić z dyszla. szarżować. także herod. . łapa . lecieć w szkapę. W. drzeć łachudrę.132. z którą się chodzi. także s. 52. kopyto. najczęściej ze względu na chorobę: Mieć le^711^. łapiduch . mandżurek . Zob. rz. Również1 jaranie.popularne określenie 'małolatów off2 oddziału lub celi o przewadze małolatów: Siedzieć na małolatce (siedzieć razem z małolatami). małolatka . . Księżyc. 132.przysługujące więźniowi prawo do leżenia na łóżku w ciągu dnia. —? odbywać stosunek analny z fnęzczyzną: Lutować 'styję.różne przedmioty stanowiące dobytek więźnia. penis. Również: pinkiel. papierosy. Często używane jako uniwersalna ksywk^.2. pierdolnąć w jajca.

przedział między dolną a górną granicą wyroku przewidzianego za dane przestępstwo. Zob. nakarmić jaruzela . 2. na wypiskę —? wypiska.w momencie wejścia do jakiegoś pomieszczenia lub miejsca.żyletka. nawiasy . 2. mieć farta . nawiń.w porządku. Zob. strażnik.używa się tylko w odniesieniu do 'cweli lub kobiet. także praca. opowiadanie. Wyżywienie na czyjś koszt.rozmawiać. nawiń. Zob.płuca. przyjemny. Zob. przypalać. nachy. wjazd. nery . opowiadać. także jaruzel. krztusić się. miły.1.spuszczać wodę w trakcie siedzenia na sedesie. pisanie na witach. . nawijanie. Również: bajera w zn.1. Odbyć stosunek.1. Umiejętność prowadzenia interesującej konwersacji lub opowiadania interesujących historii. Zob. Zob. także szczęście.defekować. także nawijać.nalać. wyjazd. Wesz (pasożytniczy kleszcz atakujący owłosienie człowieka. Zob. «Szerszeń» to ma nawijkę! („Szerszeń" to potrafi opowiadać!).kot.menda. mieć krzywo —? krzywo. także fart. na-wijka. Co mówiłeś? (żart. nawiń.czasem interpretowane jako pierdzieć. w porządku. Rozmowa. pech: Niefartowny. poszczęściło mi się). na szpitalce —? szpitalka. 2. stereo. miganka . także na wyjeździe. Więźniowie nie pracujący. ładny. mruczek . rz.spodnie. Zob. Zamienniki: gitny. .podekscytowany. także jaruzel. na wyjeździe . smaży się. aparatu ścigania lub sądownictwa albo w odniesieniu do komunistów: Szczęście to ma kurwa i milicjant. nabuzowany . także nawijać. plecy. również łonowe.nieszczęście. niekiepski . najczęściej do celi. na-wijka. mieć szczęście bl. Używane tylko w odniesieniu do cweli. Oddział lub cela dla nie pracujących: «Dzikusa» przenieśli na nieroby („Dzikusa" przeniesiono na oddział dla nie pracujących). 2. wjazd. miły. Zob. mojka . do popierdującego więźnia). Zamiennik: fart: Pofarciło mu się. jako zasygnalizowanie gotowości do odbioru następnej (podobne do „odbiór" lub „roger"). nawijać. Również: wojtek w zn. niekiepa. także sypać.o 'jaruzelu: pojedyncza toaleta w celi. karmić jaruzela. na wjeździe . niegrypsujący .alfabet migowy. wyjazd.bl.mieć szczęście: Miałem farta (udało mi się. miły bl. także mały. Zob. nawijka. Zob. -1. pracowników administracji więziennej. .1.nerki. nawijanie. mówienie. Również: łapki. rz. także fart. 2. menta s. Rozmawianie. miech .okrzyk koordynujący wymianę informacji przez okno.mały. sztany . także jaruzel.podczas opuszczania jakiegoś pomieszczenia lub miejsca. mono . 2. Miał farta. Milicjant. mieszać . często występujący w więzieniach). nawijanie . micha . miechy . także na wjeździe. Słownik podstaw bajery 200 mówić s.bardziej kurtuazyjne określenie 'frajera. mikry . Zob. Zob. nieroby . nawijaj . nawijać. 2. mona bl. Komunikowanie się przez okno za pomocą krzyku.bl. Zob.1. nawinąć . nawijka . szczęście. najczęściej celi. Zob. Twarz: Zaliczyć w michę. Zamiennik: nawijać. . także ładny.miesiąc. kobiet. 4. niefart . nasypać . —> wagina. nawiń. także nawijanie.

odwracać bluzg —> odwrócenie bluzgu. nowy . skok. dymać. numerek. obciąganie —? obciągać lachę. Zob. odkasztanić się. grzmocić. która mogłaby zaszkodzić innym 'grypsującym. nocna bajera ** bajera w zn. rąbać. Zob. oddziałowy .rozglądać się uważnie. obcinka . obcinać.jedna z pięciu *zasad *grypsowania. ruchać. rypać. odmowa rz. walić.recydywista powracający do więzienia lub więzień przeniesiony z innego więzienia. polerować *patelkę: A patelkę swojej *manie lizałeś? (typowe pytanie będące elementem złośliwej obróbki psychologicznej * świeżaka). Zob. odgrypsianie —? rozgrypsowywanie.synonimy: lutować. kontrolować wzrokiem. . odbywać stosunek oralny z kobietą . wizjer. ukłuć. zrobić numerek. pierdolić. skasztanić się .1.funkcjonariusz najniższego szczebla zamykający i otwierający celę: Panie oddziałowy! Zob. także świeżak. Zob. także obcinka. obszamać . Również: w porządku frajer. odmawiać łykania lub przełykania . kopiejka. polerować lachę. odbyt .często kulminacyjny punkt więziennych opowieści erotycznych).zjeść. . niski . 306 Słownik podstaw bajery nos bl. numer . 2. także jeść. strzelić gola. *szamie się! odbywać stosunek analny z mężczyzną . wódz.w zwrocie: Stać na obcince (kontrolować. styja. odbywać stosunek płciowy . jebać. zakisić swojego ogóra. szykuj się do stosunku analnego). zrobić numerek: J wtedy zabolcowałem! (wprowadziłem penisa do waginy . —? penis. Włamanie lub inne pojedyncze przedsięwzięcie przestępcze. Pojedynczy orgazm lub stosunek płciowy: Zrobić kobiecie numerek. otwór. Zob. także lacha. także gad. —? penis. obrotniak . rżnąć. Z abarotem! (odwrócenie odwrócenia). akceptowany przez 'grypsujących i nie represjonowany. zakazująca dobrowolnej współpracy z administracją.więzień należący do kasty *frajerów. ciężki frajer. obciągać lachę. czy nadchodzi funkcjonariusz lub inna niepowołana osoba. orientować się w sytuacji. zabolco-wać. 2. Obetnij! Zob. także klawisz w zn. który może odwrócić odwrócenie itd. odgrypsowywanie. takich jak wyrażenie zgody na operację lub przyjmowanie posiłków. Słownik podstaw bajery 202 odmowa współpracy . popchnąć. także frajer. także mały.odmowa podjęcia działań mających istotne konsekwencje dla zdrowia pacjenta. noworodek —+ świeżak.synonimy: kakaowa. dmuchać.nieszkodliwy frajer . obcinać . lutować styję. oko. zaciskajcie zwieracze. robić lachę. zwieracze: «Władzia». Zob. Zob. nocny rygor —? policyjna. pieprzyć. nasz jaruzel odmawia łykania (toaleta zapchała się). pchać. szamać.odezwanie kierujące "bluzg w stronę bluzgają-cego. twarz. zaradny człowiek. Zamienniki: kichawa.w zwrocie: Panie oddziałowy.synonimy: lizać *patelnię. obciągnąć lachę —? stymulować oralnie penisa. także kukieł. robota. klipa. odwrócenie bluzgu . ogon bl.synonimy: ciupciać.: Ze zwrotem! (typowe odwrócenie bluzgu). Panowie. rura. posuwać. 3. dodaj trochę masełka do kakao („Władzia".szybki. rurka. oddziału lub celi. stać na czatach podczas *skoku).oddać stolec.mały.

założona w roku 1946 i rozwiązana w roku 1989.bl. twardy. kolega. Symbol głupoty i braku zasad: Mana poszła mu w ORMO (dziewczyna go zdradziła).urządzenie przypominające kształtem parasol. -» odbyt.pobicie. najczęściej: złotych.pierwszy raz w więzieniu: Pierwszy raz łapany. szkapa. pal. Zaliczyć oklep. Pakować cwela. Startuj na parkiet! (zrytualizowane wezwanie do pojedynku: wychodź na środek celi!). puzon. parowa —* cwel. krótki. przeganiać kogoś: Pędź. kutas. patrzonko . także mana. grypser. paczka . —> penis. 2. kiełbasa. szyja. korzeń.*samouszkodzenie polegające na wylaniu wrzątku na nogę lub rękę. —» wagina. kabel. trąbka. 2. parkiet .prześladować kogoś. Zamiennik: wskaźnik. Zob.bać się: Nie peniaj małolat! penis . sporządzone z zaostrzonych drucików i sprężynek od długopisu lub agrafki. pokład. Również: bęcki.pasować. ORMO . pędzić kogoś . . Zamienniki: podtargać. dyszel. łysy. Zob. drut. frędzel. —? penis.1. na którym więzień jest unieruchamiany na dłuższy czas.wyrok dziesięciu lat pozbawienia wolności. Pieszczoty seksualne kobiety za pomocą ręki. łomot. ogon. fujara. -? odbyt. . pasić . oko bl. pakować <ten mandżur> lub zwijać "pinkiel (w znaczeniu: spakować swoje rzeczy). Rutynowe ćwiczenia palców wykonywane przez kieszonkowców. peniać . —> penis. padluch —? cwel. także kotwica. popchnąć <ten materek>. flet. parol . olejek .) cwela jest synonimem odbywania stosunku płciowego z cwelem. —? wagina. także polerować patelkę.w zwrocie: Pchnąć (popchnąć. używane do "samouszkodzenia za pomocą "połyku. także przyprawić. pan oddziałowy —? oddziałowy. walec. pyta. koń. lacha. kindybał. petka . kobyła. Łóżko z pasami.sto (tysięcy. pędzić. ożenić —» żenić. 1. chabeta. pompka. ogór.uderzenie penisem po twarzy: 'Wypłacić parola. 2. parasol . —? penis. pędzel bl. opees —*chałupki. papuga . oparzenie . patelnia bl. targnąć. knot. człon.poważnie: *Przyprawić *połyk na ostro (połknąć przedmiot spreparowany tak. milionów). pajęczarz . towarzysz. 308 Słownik podstaw bajery palec bl.tusz do *dziargania. chuj. wacek. otwór W. palcówka . —? wagina. palec. pasy . wał. także oko. Również: plaża. pędzel. popychać itp. lanie: Dostać oklep. że niemożliwe jest jego bezoperacyjne usunięcie). Cela z łóżkiem w zn.podłoga w celi: Wyskoczyć lub wystartować na parkiet.1. nos. Zob. gruby. zamknięte. także s. członek. korek.oczy. . mały. patelka. pal bl.synonimy: bat. pchać. . Zob.1.drobny złodziejaszek specjalizujący się w okradaniu piwnic i strychów. pała. parasolka. Zob. bolec. 225.widzenie z rodziną. 2. odpowiadać: Pasi ci to *kojo? (odpowiada ci to łóżko?). Zamienniki: patrzałka. pakować m. gała. —> penis. koniec. oklep . kita. ostro . ostry rygor —» kod sztywny.ogór bl. pajda . . dzyndzel. także plomba. fujarka.bl. pyrgnąć. otwarte . laska. Zob.oznajmienie podniesienia deski klozetowej.kojarzone z "cwelem: Pakuj się! (słowa wypowiadane przez "grypsującego do cwela w oczekiwaniu usług seksualnych). połyk.adwokat. patrzałki . paramilitarna organizacja ochotnicza będąca zapleczem milicji. pala bl. Zamienniki: podjeżdżać (w znaczeniu: ćwiczyć mięśnie). Zob.1. Zob. także zakisić ogóra. popchnąć m.Ochotnicza Rezerwa Milicji Obywatelskiej.

pipa bl.1. piękny bl. Zob. Również: dźwig. pić s. zniszczyć coś). pióra . Talerz.milicjant. pisanie na witach . piczka bl. także pierdolić. pierdzieć w pasiaki . Zob. Spierdolić (zepsuć. . także s. plaża —? parkiet.serce. 'Pierdolony (zależnie od kontekstu: cholerny lub godny podziwu). Zob. piterek . piec s. plomba . piter. —? wagina. Słowo używane w znaczeniu opisowym. m. pierdolić . odczep się!) Zob. Słowo to jest podstawą wielu dosadnych powiedzonek i zwrotów idomatycznych: Co się tak gapisz jak szpak w pizdę? *«Zgredzio» ma szlaban na pizdę (żona „Zgredzia" odmawia mu praw małżeńskich). pierdolnąć . >. Również: korzonki. platerek . *alfons. Spierdalać (uciekać). także pierdolnąć. Cholerny: Pierdolony «Wąs» *wygruziłnam *grzałę (strażnik „Wąs" znalazł grzałkę podczas przeszukania celi).herbata pierwszej świeżości (parzona po raz pierwszy). —? odbywać stosunek płciowy.używane tylko w odniesieniu do kobiet i cweli.portfel. Również: petka.bl. W zwrocie: Pierdolnąć w jajca (masturbować się). Częściowe zamienniki: przystojny.plecy. pierwszy raz łapany . Zamienniki: drynić. Zob. Siądź na piździe (przestań rozrabiać lub dowcipkować). pizdoliz. mała torebka lub saszetka.bl. Zapierdolić lub podpierdolić (ukraść).pierwszy raz w więzieniu. Również: otwarte. Me pierdol (nie mów głupstw). 2. siano. —> wagina. gitny. pikawa . kirać. także pierdolić. platerką . pierdel więzienie. 1. pizda m.1. zamknięte. 75.alfabet migowy. Zob. także pizdą karmiony. pizdami karmiony . Wykonać coś z emfazą.bl. Pizda ma dno! lub Pizda 310 Słownik podstaw bajery uszy mo! (złośliwe odpowiedzi na pytanie: co?). zamaszyście: Pierdolnął się na *kojo. Płytki talerz. Zamienniki: skomlik. —? wagina. pieprzyć —? odbywać stosunek płciowy. 3. miganka. «Czacha» pierdolnął «Bokserowi» Matkie Boskie na *plerach. także gonić. 2.najbardziej popularny w więzieniu synonim waginy. Dostać *wpierdol lub wpierdal (dostać lanie).mistrz minety. . Chuj ci w pizdę! (złośliwość pozorująca bluzg). wtarak.popularna "gierka sprawdzająca spryt "świeżaka i jego zachowanie w sytuacji stresu.włosy.czasem interpretowane jako oddawać mocz. także generał w zn. 2. Zaszyj się *mendami w rudą pizdę! (złośliwość ucinająca konwersację). pierwszak . także włosy. co rok temu jadłeś! 3. Również: łapki. jak i w neutralnym znaczeniu opisowym.ścierka do naczyń. . pierzynka . 'Wpierdalać się (wsadzać nos w nie swoje sprawy). 2.*chamie (wynoś się!.siedzieć w więzieniu. pizdoliz .sweter. .słowo można odnieść tylko do "cwela lub kobiety. to się zesrasz tym. pies bl. Słowo to bywa używane zarówno jako *bluzg będący składnikiem *wiąchy. Rozpierdolić (rozwalić coś). plater.oznajmienie zamknięcia kibla. naczelnika itp. piersi bl. trzeciak. pizdą karmiony. pierdolony -1. Przypierdolić (uderzyć). Przyjmować bierną pozycję podczas seksu: Pierdol się! Pierdolę cię! Zamiennik: pierdolić <ten przedmiot. Zob. skowyr. Uderzyć kogoś. . Słowo-wytrych występu Słownik podstaw bajery 203 jące w wielu wariantach. pobić kogoś: Jak ci pierdolnę. Zob. plery .1. Godny podziwu: Pierdolony «Max» znowu *skołował *gitne *glany! (Max znów ukradł eleganckie buty).sutener. zastępujące różne czasowniki i dodające emfazy opisowi przedsięwziętej akcji: Opierdolić (zjeść lub sprzedać coś). ul. pinkiel —* mandżur. pilot boeinga . Również: kryminał. . bl. Zamiennik: klata.

polerować patelkę . obciągać lachę.pośladek. podjeżdżać. pojechać . Zob. także s. także gulgotnik wanienny. jest ponownie przyjmowany do grona grypsujących: Podnieść kogoś. w ramach której były "grypsujący. papierosy. podłapywanie . jechać w zn.przyzwoity strażnik. Zob. także korzeń. 226. także połyk.1.płetwonurek . Najczęstszym połykiem na ostro są "kotwica. zapierdolić.policzek. Zamiennik: polik. podjeżdżać na korzeń —? masturbować się. także połyk na ostro. Również: jaranie. także gad. zrobić numerek. także połyk. także policzek. przyprawiać. Zob. 2. będący obecnie "frajerem. godzina policyjna . pod celką. Zob. połykacz.związane prawdopodobnie z „posuwaniem "cwela".tymczasowa nielegalna zamiana cel przez więźniów. 1.śmierdzący "bączek. kiszczak. połykacz . także bluzg. Najczęstsza metoda "samouszkodzenia polegająca na połknięciu dużego. Również: nocny rygor. zazwyczaj żółtaczką typu A lub B.1. podpalenie .czas po pójściu do łóżek do chwili pobudki.popularna *gierka sprawdzająca spryt "świeżaka i jego zachowanie w sytuacji stresu. Zob. bluzgać.mieć szczęście: Pofarciło mi się (udało mi się. także patelka.trening siłowy: Podjeżdżanie. pochodnia —* podpalanie. prostowanie. Zob. podnoszenie .tytoń. Zob. Połknięty przedmiot.celowe wprowadzenie kogoś w błąd lub postawienie w niezręcznej sytuacji. Zob. zazwyczaj metalowego przedmiotu. dokonywana najczęściej podczas wspólnego spaceru kilku cel. niefart. także podjeżdżać na "korzeń. Również: wyrąbać. 2.odbywać stosunek oralny z kobietą. robić lachę. pod celą —? celka. po bl. kiedy normy "grypsowania zabraniają jedzenia i pozwalają na masturbację. zakosić. miałem szczęście).dość rzadka ceremonia. . 225-226.samouszkodzenie polegające na zarażaniu się chorobą zakaźną od innego więźnia. także fart. podkołdernik jadowity żart. Zob. poldek —> świeżak. podnoszenie —? podniesienie. Zob. Ubliżyć: Pojechać komuś (ubliżyć komuś). pofarcić się . policyjna. Pojechać w derby (zbiorowa masturbacja). Zob. 75. Zob. podjeżdżać .więzień. szczęście. podpucha . że po jego połknięciu niemożliwe jest jego bezoperacyjne usunięcie. połyk na ostro .za tobą). dlaczego? lub za czym? (zamiast: po co?). który dokonał "połyku w zn. . podymać —»dymać. . 1. podnosić —> podniesienie. . podkopsać —> kopsać. "krzyżak i "parasol: 'Przyprawić połyk na ostro. także s. Również: pochodnia. podpalanie. Słownik podstaw bajery 205 podpierdolić . polik . pokład -»parkiet. a także "choinka. połykać oraz s.ukraść. Zamienniki: za (zamiast: po tobie . polerować lachę lub laskę —? stymulować oralnie penisa. Zob."samouszkodzenie polegające na podpaleniu się lub doprowadzeniu do powstania rozległych oparzeń ciała. podniesienie. pojarka . połyk . Również: dźwiganie. Zob. podnieść. 226. także lacha. podmianka . także pierdolić. także posuwać. zacichacz fotelowy. pochlastanie —> chlastanie. policzek bl. Zob. Zob. także s.przedmiot spreparowany tak. Zob. po chuju gadzina .

64-67.pojedynczy poziom dwu. przebitka . posunąć m.dokonać "połyku w zn. powalić się . —> penis. 1. także chować.polskaludowa. Również: posyłać. .test rutynowo stosowany wobec słabszych. ale słabym ciałem lub znajdującym się w trudnej sytuacji spowodowanej przez administrację lub inne czynniki zewnętrzne.htm.com/codzienne/herbata_ popularna. 2. 206 Słownik podstaw bajery posiedzenie .jedna z pięciu "zasad "grypsowania. przymiotnik emfatycznie podkreślający prawdziwość relacji: Prawilnie 'nawijam! profos . prawilny. Efektem jego oblania jest przydzielenie do kasty "cweli. pyr-gnąć. przesuwka! Źródło jednej z najczęstszych "wychyl "świeżaka: Ty. rzadziej. prorok . Powałka. 2. Zob. mniej rozgarniętych lub "apropaczących "świeżaków. 2.bl. praca -1. także nieroby. także czajura. zepsuć się. Jej sednem jest nakaz pomocy "grypsującym mocnym duchem. Zob. półtoraczek . pójść do wora m. "Grypsujący o niepewnym statusie. posłać do wora. także fazowy. Więźniowie pracujący. Również: iść. gajowy. przesuwać. także pójść do wora. pionowy wąski tunel. pomoc .o kobiecie: zdradzić męża lub kochanka. wór. Zob. schować. wysłać. marny . pompka bl. . Również: dawać na "kocioł. w ramach którego wychodzący na wolność więzień przebiega przez kordon "koleżków usiłujących go kopnąć lub uderzyć "marchewą. pójść w tango . także kojo.milicjant obsługujący cele na "dołku. Zob. ulung oraz www. Zob. który ma "krzywo. najczęściej z "cwelem.jeśli jest się grypsującym. naprawdę. posuwać.zdegradować 'grypsującego do roli "frajera lub. Zob. powałka —» powalić się. potrafić siedzieć —? erka. Również: pójść w "ORMO. przecwelanie . Zamienniki: posuwać <ten fikoł>. poszkodowany . 3. prawilnie . najmniej precyzyjna i pozwalająca na największą dowolność w interpretacji. . najczęściej o średnicy 5-10 cm.użycie toalety. pożegnanie .wyrok półtora roku.1.poziomy lub.o przedmiocie: zniszczyć się. Zdegradowanie więźnia do roli "cwela lub czasem też "frajera.bl. prostowanie —? podniesienie.bl. "niegrypsujący. jeśli jest się nowym więźniem.zostać aresztowanym lub schwytanym: «Hiszpan» powalił się na 'klawiszu („Hiszpan" został aresztowany podczas próby włamania). póła . Zob. także s. zostać schowanym lub wysłanym do wora. wysyłać kogoś do wora.najpospolitsza herbata o nazwie Popularna. Zmiana statusu obiektu z „czysty" na „brudny" lub „przestrzelony". by ułatwić komunikację i handel z innymi celami. bezpośrednie przypisać go do takiej roli. w przypadku nowego więźnia. popłoch . posuń się! poszkodować —? poszkodowany. Słownik podstaw bajery 313 przebitkowy żart.połykać . pójść się jebać .odbywać stosunek płciowy. zostać bezpośrednio przypisanym do takiej roli.pożegnalny rytuał "grypsujących.prawdziwie. taki.popielniczka. przecwelenie . także połyk. . zostać zdegradowanym do roli "frajera lub. posłać kogoś do wora m. wywiercony w ścianie przez więźniów. "Frajer. popiołka .więzień odpowiedzialny za obsługę "przebitki. Zob.lub trzypiętrowej pryczy. spaść.prokurator.1. Zepsucie się czegoś. posłanie do wora —? posłać kogoś do wora. Oddział dla więźniów pracujących. przyprawiać.

Zob. przypalić —? przypał. przypierdolić . prawić komplementy kobiecie. przybluzganie —? bluzg. krasny. przypał! Zgarnąć przypał. pierdolnąć. przerzucić —> przerzutka. kanciak. 'mieszaj tam. 'Platerką upadła na betonkę i przestrzeliła się. Przestrzelić się. także działka. przyburaczenie . przyjarany . bo przypala się! Zob. żarówka 'pod celką nam się przecweliła. w której są umieszczeni nowi więźniowie przed ostatecznym przydziałem.posuwać. przyfilować . wychylić się. przecwelić —> przecwelenie. przewalić . pojechać. Zob. przyburaczyć . przyjmować rolę czynną w stosunku z mężczyzną . kukułka. Zob.dokonać "samouszkodzenia polegającego na "połyku: Przyprawić 'wiosło (połknąć łyżkę). Zob.ukończyć dwadzieścia jeden lat. także posuwać. Przyprawić 'połyk na 'ostro lub przyprawić na 'ostro (połknąć przedmiot spreparowany tak. przesuwać. przyprawiać . posunąć. jechać. walnąć w piec. przypał . "małolat staje się wówczas "zgredem w zn. nie wolno dotykać.synonim: ujeżdżać cwela. Przedmiotów przestrzelonych.odnieść się do kogoś nieco obelżywie.podczas posiedzenia w toalecie wydzielać niemiły zapach: «Taksówkarz». na przykład strażnikowi. także bluzg. przytrukać —? trukać. przezgredzić się . czysty. przesuwka . zazwyczaj niezapowiedziane. przypalać .mówić coś miłego. takich jak dolna część "berła lub "betonka. przewałka . Zob. także ceglasty. przerzutka .najniższa kategoria czystości przedmiotów w celi. przesunąć . przybluzgać .przeniesienie do innej celi.zaakceptować. przypucować się -> pucować się. Zob. przerzucać. zbastować. ma widoczną chęć do pójścia z nim do łóżka. Zob.stugramowa paczka herbaty.popełnić lekkie wykroczenie językowe przeciw normom "bajery. przejściówka .cela. przyprawić. . szelest.złapanie na popełnieniu wykroczenia lub zauważenie tego przez strażnika: Spadaj. także smaży się.lekkie wykroczenie językowe przeciw normom "bajery. 2. połykać. także bluzg. wyrazić zgodę.stan spraw: Panie oddziałowy.czerwony. przestrzelony . 1. że niemożliwe jest jego bezoperacyjne usunięcie). Przypalić.prześcieradło. Również: dawać na "kocioł.ostrzegawczy okrzyk zapowiadający przejście obok kogoś innego w łaźni. także pierdolić. także przewałka. przekręt . także połyk. wiącha. Zob. także przyburaczenie. szufladka. przyburaczyć. Zob. także brudny. cukrzyć . także filować. przegub . Zob. Słownik podstaw bajery przycukrzać. bluzgać. nie powinny też wchodzić w kontakt z jedzeniem.umrzeć: «Sagan» 'przyprawił na 'ostro i przekręcił się. przybastować . zasady. przyjąć się . Zob.oszukać.oszustwo. także farmazon. O kimś zaatakowanym: brak reakcji na zaczepki lub przybluzganie. Również: dubel w zn.chwilowo zaprzestać wykonywania jakiejś czynności. połyk na ostro. czerwony. Zob. także przewalić. przekręcić się . zsunięcie z wyższego "koja itp. wychyla. Zob. Zob.zauważyć coś lub kogoś. także basta. O kobiecie: zainteresowała się nagabującym ją mężczyzną. zrobić przerwę. prześciołka . Pogoda się przecweliła. to znaczy niezgodnie z normami "grypsowania. ubliżać.uderzyć mocno.oszustwo.

małolat. 226. rajtki . -1. także s. Zob.1. rozkręcać lub rozkręcić aferę —? wykręcać aferę. 2. także s. rowerek . Czysta robota (przestępstwo bez pozostawienia śladów). zgred.1.pszczółka Maja . Dawniej w pukance używano alfabetu Morse'a.popularna "gierka sprawdzająca szybkość reakcji "świeżaka i jego lojalność wobec kolegów. purchel . także ucho. przygotowany przez strażnika albo wychowawcę i będący podstawą do ukarania więźnia: Stawać do raportu. obciągać lachę. Zob. Również: żagiel. ruszać skórą .eksperymenty socjotechniczne wymuszające na więźniu zrezygnowanie z "grypsowania. Dostać raport. 316 Słownik podstaw bajery . majtki.bl —* penis.bardzo stary. 75.bardzo stary i zniszczony życiem człowiek. pucować się.dłuższa seria ciągłego popierdywania.masturbować się. Zwroty „pytać się" lub „pytać" zazwyczaj uznaje się za dopuszczalne. —> penis. Rozszyfrowanie więźnia.symulowanie zmian w płucach lub kręgosłupie albo wrzo-da żołądka podczas prześwietlenia rentgenowskiego.spodenki. pucka . zużyty lub zepsuty przedmiot.oznajmienie dołączenia się do puszczania gazów: Do puli! Pula nocnik! Dorzucić się do puli. poznaniak. przypucować się . krzyżówki. najczęściej do "lipa: zgłaszać stan gotowości do prowadzenia konwersacji lub odebrania przesyłki: «Francuz».ucho. badacza itp. Zob. robić lachę —> stymulować oralnie penisa. Zob. Do czegoś.konkretne przestępstwo.przesunąć się. rozgrypsowywanie. 2."samouszkodzenie polegające na przewierceniu policzka od wewnątrz pineską nad lewym lub prawym dziąsłem.paczka (papierosów). 3. Przyznawać się do zarzucanego przestępstwa.paczka żywnościowa lub ubraniowa. rz. Również: lot trzmiela. rozkminiający . —? apel. także rozkminianie w zn. raport urz. pula . rozkminianie . 3. odgrypsowywanie. 226. Zgłaszać chęć puszczenia gazów lub użycia toalety. radar . Zob. Typowy mocny "bluzg lub "wychyla w zwrocie: Kto pyta? Zamiennik: zadaje pytanie. połączone z wdmuchiwaniem powietrza w powstały otwór. . Zob. —> odbyt. także s. później zaczęto ją wykorzystywać do zaanonsowania przesyłki lub "grypsu. także klawisz w zn. pyrgnąć się . skok.więzień pochodzący z Wielkopolski. pucuj się do 'lipa! Siódemka. 2. Słownik podstaw bajery 315 pyr .więzień odpowiedzialny za rozstrzyganie sporów lub konkretnego sporu. —> cwel. puzon bl. rozkminić —? rozkminianie. —>? wagina. Również: stukanka. 2. zagadki. 3. pukanka . Również: odgrypsianie. rura. rurka bl.metoda komunikacji polegająca na stukaniu "kubanem w rury lub w ścianę. Rozwiązanie problemu. numerek w zn. 1. robota . pucować się tam do 'przebitki! 3. ramka . Zob. rozgrypsianie . rakieta . Rozstrzyganie sporu. Rzadko używany zamiennik "bluzgu "posunąć się: Pyrgnij się! pyta m. rentgen . także herod. polerować lachę. podających się za kogoś innego. Zob. rzęch .1. prowadzone przez personel więzienny we wczesnych latach siedemdziesiątych z wykorzystaniem wiedzy o grypsowaniu: Rozgrypsiarnia (cela używana przez personel do rozgrypsowywania). zazwyczaj poważniejsze niż kradzież: Mokra robota (przestępstwo z rozlewem krwi). Opis pogwałcenia reguł administracyjnych przez jednego lub więcej więźniów. 2. także lacha.

2. Odwołać bluzg: 'Kołeżko.hiperaktywny więzień. także kiepszczak. symulać: Rżnąć 'świra (symulować chorobę psychiczną). Zamienniki: białe szaleństwo (zamiennik słowa „ser" odnoszącego się do "białego sera lub "twarogu). połyk. pióra. bł. także głodówka. Zamiennik: topniak. 131.1. z kitem. —» odbywać stosunek płciowy. 2. pochlastanie. . także tymczasowo aresztowany. Zob. skitrać —» kitrać. torba. Siostra. skomlik . 3. 2.brzuch. Zob.1. skicioruj! (kolego. sieczkarnia . także klapa. Rżnąć głąba (udawać ignorancję w jakiejś sprawie). oparzenie. skiciorować.1. najczęściej stołkiem. preparowany najczęściej ze spalonej podeszwy. samara w zn.cela w gmachu sądu. Udawać. serek bl. Zob. najczęściej włamanie. topniak (zamiennik słowa „ser" odnoszącego się do "serka topionego). kiciorować .biała wydzielina pozostająca na penisie po nocnej polu-cji. ser. skiciorowanie —> skiciorować. . numerek w zn.1. siąść na klapę.dokument wystawiony przez prokuratora będący podstawą do tymczasowego aresztowania lub jego przedłużenia.niedozwolone ze względu na obecność słowa "ser.pies. Hałasować uderzając w klapę twardym przedmiotem. 2. że jakaś opowieść lub podane fakty zostały zmyślone. Przyznać się. odwołaj swój bluzg!).pojedyncze przedsięwzięcie przestępcze. Zepsuć się.okaleczenie własnego ciała. żołądek. serek topiony bł. sadza . Również: bebech. kocioł. świrowanie. samouszkodzenie. także s. 2. robota. także skręcić. Również: skowyr. Zob. skorupiak . twaróg. samarka . wbitka. Zob.włosy. worek. siano . skazany urz. samara. sagan. także jajko.więzień po wyroku sądu. Zob. także klawisz w zn. Również: twarożek. Zob. Również: bebech. Torebka plastikowa.jajko. do której przywozi się z komend aresztowanych przed rozwiezieniem ich do odpowiednich więzień. odkasztanić się . brzuch. urka. także czterdzieści osiem. Zob. samouszkodzeniowiec .rżnąć . zakluczać .1. skluczać. 2. w kit.zamykać na klucz. 2. zdobyć jakieś dobro. Żołądek. schować do wora —? posłać do wora. Również: materek. Pielęgniarka. siadać na klapę . siać bałach . także włosy. wyhuśtanie. . siora.dokonujący 'samouszkodzenia. Zob. siorka. podpalenie. samookaleczenie . Słownik podstaw bajery 210 skasztanić się.1. także pies. skiepścić się . skakaniec . Zob. wstrzyk. najczęściej celę. sagan . skorupniak. Również: kopytkarz. pozorować. sianko . Wezwać strażnika poprzez naciśnięcie guzika umieszczonego obok "klapy. sikor . samookaleczenie —? samouszkodzenie. Zob. Również: korzonki. także bałach. . 2. sankcja prokuratorska urz. sankcja. także kit. na którym śpią więźniowie nie posiadający własnych łóżek. który nieprzekonywająco chwali się swoimi przygodami i koneksjami oraz prowokuje konflikty. Zob. zasypka. skołować . kocioł.opowiadać głupstwa. sałata pieniądze. Zdegradowanie "grypsującego do roli "frajera lub uzyskanie przezeń statusu czyniącego degradację prawdopodobną. skok . Zob. .materac.oddać stolec.załatwić coś pomysłowo. siemraniec —> szemraniec. w celu wyrażenia dezaprobaty lub zwrócenia uwagi strażników.barwnik używany do sporządzania olejku do tatuażu.zegarek.

mieć wytrysk. także pies.skarpetki. 318 Słownik podstaw bajery spacerniak. spadać do wora —? pójść do wora. także wciskać. także s. także skołować.okrzyk dopingujący więźnia używającego toalety do częstego spuszczania wody jako reakcja na nieprzyjemny zapach. także marycha.1. Oskarżony w tej samej sprawie. Sprzedawać komuś' 'kit (nabierać kogoś. najczęściej na pięści. solidarność . spuścić się . Zob. .chleb. smaży się . także kromak. spaść do wora —> pójść do wora.w zwrocie: Jaruzel jest spragniony (zapowiedź oddania moczu). donosić: Sprzedawać wspólnika (obciążać wspólnika zeznaniami). gdy ktoś inny parzy herbatę.toczące się postępowanie karne. Zob. Zob. stawać na kuklu . spulać się .popularna "gierka sprawdzająca spryt "świeżaka. jaruzel.pies.jedna z pięciu "zasad "grypsowania. starszyzna .skowyr . sprzedawać .szczytować. smrodki . Również: szlug. sprzedanie . 2. zazwyczaj betonowy. 'przypał! 2. Zob. stanąć na kuklu. 2. skręcić . Zob. ty skurwysynu! smarunek .1. 3. 3. Szczytować. spowiedź . W zwrocie: Spadaj. spacernik . Zob. 'kajdaniarzu! (wynoś się!). sprawa . Zob.uciekać. Sprzedawać bajerę (ujawniać znaczenie reguł bajery).dwuosobowa walka na "parkiecie. skurwysyn . krańcować . Również: skomlik. Ujawniać coś niehonorowo. 1. Zob. kończyć rozmowę okienną: Spadaj.członek "starszyzny. najczęściej wspólnika: obciążenie zeznaniami. Zob. 2. margaryna.1. takich jak przemycanie "grypsów czy korzystanie z systemu "przebitek. także głodny. spólas. W zwrocie: Spadaj na chuj. spadać . Uciekać. wyrażające zazwyczaj podziw lub uznanie dla jakiegoś spektakularnego osiągnięcia albo czynu: «Melon». "nawija przez "lipo albo wykonuje inną niedozwoloną czynność w celi. Zneutralizować "bluzg przez dodanie słowa lub słów precyzujących znaczenie w sposób jednoznacznie wskazujący. wmawiać coś komuś). odchodzić. skrańcować. Partner w przedsięwzięciu kryminalnym. 'frajerze jebany! (popularna *wiącha w trakcie "posyłania do *wora). na *szpitalce spacer trwa około pięćdziesięciu minut. starszy . że nie ma się zamiaru obrażenia interlokutora: Dlaczego jesteś taki 'czerwony <na twarzy>? 2. nakazująca solidarność z innymi "grypsującymi w ich przedsięwzięciach. smutniak . prostokątny lub trójkątny dziedziniec o powierzchni około 50-100 m2. także sprzedawać w zn. solowa . spragniony żart.ogrodzony. Papieros. wspólas. żenić w zn. Kończyć. . skręt . przypalać. 1.słowo używane w znaczeniu przyjaznym. Również: bunio.masło. gdzie więźniowie są zabierani przez strażników na dwudziesto-. skunks —? kiszczak. także mieszać. Papieros własnego wyrobu.kogoś.zasłaniać "kukieł głową lub ręką.1. rozprawa: «Bolka» wzięli rano na sprawę. skończyć jakąś czynność.załatwić coś pomysłowo i najczęściej nielegalnie: «Maniek» skręcił sobie 'gitne 'sztany. dwu-dziestopięciominutowy spacer.grupa "grypsujących obdarzona najwyższą władzą w celi. solówka.1. wspólnik . 75.

—? penis.spodnie: Szach na twoje *sztany! (zabieram ci spodnie).oddział więzienia zorganizowany podobnie do szpitala. szamka. szpulas.pistolet. stodoła .blizna po "pochlastaniu się. strzał . czasem żartobliwe: Startuj na parkiet! stereo . Zob. sypać . Miał farta. także jarać. stopa . Szamie się! (oznajmienie rozpoczęcia jedzenia).skojarzenie z niższymi grupami: Szczęście to ma kurwa i milicjant. ujawniać. Zob. kukułka.zagadki i "gierki językowe. szlużek . szama . zagrać na fujarce lub flecie.pieniądze. działka. także szamać. styja —» odbyt. .masturbować się. szelest . parterowymi łóżkami i większymi 212 Słownik podstaw bajery prawami więźniów: Na szpitalce (w oddziale szpitalnym więzienia). Zob. także pochlastanie. Uderzyć kogoś pięścią.cios pięścią. stukanka —? pukanka. startunek . szamanie.więzień pochodzący z Warszawy.jedzenie. —» wagina. szemraniec. Szamią? Nie szamać! Bączek! (zapowiedź pierdnięcia). z mniej zagęszczonymi celami. szamot.noga. sznyta . Zob. szpara. zaliczyć kolejną partnerkę. szamać.1. szufladka. Zob.Zob. zazwyczaj o powierzchni 50-60 m2. stymulować oralnie penisa synonimy: ciągnąć druta.duża cela. szkapa bl. także szamać. także mąciciel oraz s. . szarpać kitę.żyły: Polecieć 'mojką po strunach. 2. mono. strzyki . broń: Stopkarz (złodziej używający stopy).wezwanie do walki. szkita . fajka.w zwrocie: Mieć szlaban na coś lub na czymś (mieć zakaz używania lub stosowania czegoś albo nie mieć dostępu do czegoś). Słownik podstaw bajery 212 strzelić . mieszcząca od czterdziestu do pięćdziesięciu więźniów. Zob. symulka symulacja choroby lub rozstroju organizmu. szpitalka .trochę nieprzyjazna nazwa "grypsujących używana czasem przez "frajerów.jeść: Obszamać (zjeść). start. polerować lachę lub laskę. Zamiennik: fart. usta. szmal .usta. szamka. szlaban . szamak. szparka bl.o "jaruzelu: podwójna toaleta w celi. pośladki: «Zenek»już niejedną styję 'lutował. szarpać kitę —> stymulować oralnie penisa. W zwrotach: Strzelić gola. szpula . Zob. *«Zgredzio» ma szlaban na piździe (żona „Zgredzia" odmawia mu praw małżeńskich). szarżować .biegiem: Szpuła! sztany. struny . Nalewać. 132. Pofarciło mu się. luśnia. szamańsko . Również: cug.1. nachy .papieros: 'Kopsnij szluga! (daj lub pożycz papierosa). także jaruzel. 2. z bata lub dyszla (masturbowć się). Odbywać stosunek płciowy. zakisić komuś ogóra. szczęście bl. Również: giwera. 'Jechać po strunach. jaranie. Zob. przegub. szamak . Również: kanciak. siemraniec . szamać . 1. także nasypać. skręt. surowy rygor. surowy kod —» kod sztywny. szpcjki "graty lepszej jakości. kopara w zn. sznyt.pięćdziesięciogramowa torebka herbaty. szamot. Obciążać kogoś zeznaniami. 2. dymek. robić lachę lub laskę. szlug. szamka. także japa. 3. Również: chajc. szamot. także dubel w zn. kopyto. 52.

. iść. szwajcar . targać się na linę. wytargiwać. Również: Amerykan.kropki wytatuowane na powiekach. Również: dźwięki.ilość herbaty mieszcząca się w pudełku od zapałek. świrować . przechodzący przez długi okres "gierek. sztywny rygor. także białe szaleństwo. Zob.1. także targać się na linę. 1. świrus . szczególnie w określeniu: sztywny chłopaczyna.serek topiony. 2. ścięcie . kukułka. nabierać kogoś dla żartu: Me świruj! (nie wygłupiaj się).ciągnąć. śledczak .głośny anons poprzedzający dzienną masturbację w "kąciku. ser.powiesić się lub podjąć próbę samobójstwa przez powieszenie. wygłupiać się. 226.1. Zob. wyhuśtać się. Zob. także karniak. 2. Zob. 2. śmigać . stosowana przez więźniów politycznych.agresywna utarczka słowna. szyja bl. 1.cela dźwiękoszczelna. śledź . Nieboszczyk. 2. Występuje w wielu wariantach: podtargać. Więzień chory psychicznie. świrować. Chodzić po celi symulując spacer. śliczny bl. także nowy. także dubel w zn.sztory . noworodek.więzień przebywający pierwszy raz w więzieniu i niedawno aresztowany. Zob. sztywny .tatuaż przedstawiający postaci z bajek. używane często w nocy podczas masturbacji jako pojemnik na spermę. serek topiony. tachać . aparatu ścigania lub sądownictwa albo w odniesieniu do komunistów. —* penis. 2. także s. świrowanie . świrowanie. kobietach. świeżak . stargać. Również: kot w zn. Również: kręcić linę. tango —» pójść w tango. Symulować chorobę psychiczną. widoczne tylko podczas snu i symbolizujące czujność. cyc. sztywny kod —> kod sztywny. przytargać. śmigło . Zob. No co ty. Udawać.wolno używać tylko mówiąc o "cwelach. targnąć się na linę . działka. także świr. Niedozwolona wśród "grypsujących ze względu na bliski kontakt z toaletą. Więzień wiecznie wygłupiający się. 3. Bolka i Lolka i inne. targać .1. świr. Udawanie. Również: kot w zn.metoda komunikacji polegająca na wypompowaniu z toalety wody i porozumiewaniu się w pionie.nieść.oficer śledczy prowadzący sprawę. taszczyć. pracownikach administracji więziennej. zastępujących mocny bluzg: "ciągnąć. przegub. wytargać. Zamiennik: karczycho. przecież świruję. kanciak. Jedno z najbardziej charakterystycznych słów "bajery. szelest. prób i testów przed przyjęciem do grona "grypsujących. Symulowanie choroby psychicznej. wygłupianie się.1. szufladka . nabieranie kogoś dla żartu.karty do gry. Również: kopytkować w zn. święto konia —> derby. także świr. Zob. Chodzić.areszt śledczy: Siedzieć na śledczaku. Twardy. topniak .członek efemerycznej grupy subkulturowej deklarującej niezależność w sporach z innymi grupami. śpioszki . telefon . 2. sztywna bajera —» bajera sztywna. 2. Słownik podstaw bajery 321 talonik . Zob. nieugięty. śmieszki . Kaczora Donalda. Zamiennik: przystojny. komiksów i dobranocek: Myszkę Miki. termos .1.pudełko po papierosach. poldek. . Więzień symulujący chorego psychicznie.

wafel . wafel. dziurka. Zob. transport .więzienie. ujeżdżać cwela —? przyjmować rolę czynną w stosunku z mężczyzną. także s. . pierwszak. Typowe podwójne nieświadome "przybluzganie: Daj mi swoją torbę! Zamiennik: samara. trąba bl. Zob. uciec. cipcia.gruba żelazna krata ochraniające okno celi od wewnątrz lub na zewnątrz. wtarak. także generał w zn. Zamiennik: sztywny. z którym ma się wspólną żywność. micha. Również: kopytkarz.należeć do jednej "waflami. Również: kryminał. twarożek bl. teges-śmeges (lekceważące streszczenie opowieści i stylu zachowania urki). twarz bł. —? wagina. skakaniec.muszla klozetowa. twardy bl.popularna "gierka sprawdzająca refleks "świeżaka i jego znajomość podstaw "grypsowania. . trzeciak . towarzysz bl. powiedzieć. Zob.więzień przed wyrokiem sądu. torebka bl.określenia idiomatyczne neutralizujące bluzg wypowiedziany wcześniej przez tę samą osobę. umoczyć. ucho bl. jeśli sugeruje ukłucie interlokutora. —> penis: Towarzysze to są w partii.bl.maksymalny podzbiór więźniów. 75. przegrać.pobiec.synonimy: cipa. . papierosy i niemal wszystkie inne dobra z wyjątkiem najbardziej osobistych. także wariować się. twarde łoże. 1.herbata trzeciej świeżości (po dwóch parzeniach). wafel. mona. udało mi się bł. ujaić . najczęściej w zwrocie: Ujaić kogoś'. ul . Zamiennik: białe szaleństwo. uniwersytet więzienny —> bajera w zn. ubliżać —> bluzgać. także jaruzel.wpędzić kogoś w kłopoty. 2. Zamienniki: lico. Również: skiciorować w zn. w porządku frajer —+ nieszkodliwy frajer. czyli oolong. szama. Zamienniki: japa. który nieprzekonywająco chwali się swoimi przygodami i koneksjami oraz prowokuje konflikty: Urka--burka. urka . usiąść na klapę —» siąść na klapę. moszna.doznać porażki. "konfident. m. tyrka. pierdel. także s. Zob. —? penis: Twardy to może być twój *mały. Zamiennik: radar.praca: Tyranie fajansu (produkcja rękodzielniczych pamiątek więziennych). także skazany. także czajura. przytrukać . —> wagina lub wewnętrzne wargi sromowe. z kitem . dziura.hiperaktywny więzień. trąbka.przeniesienie więźnia do innego więzienia. Zob. otwór. przekazać informację. szamot.przekonać kogoś do czegoś. kopara. także biały ser. . waflować się . także herbatnikować się. . maska. tron . także zważyć. —> penis. żagiel. Tyra cham i traktor. waflarnia . waflarnia. w kit. umoczyć coś . Betonowe łoże w izolatce. Zob. Zob.1. wacek bl. 2. tyra.1.worek mosznowy. twarde . serek. trukać. tygrysówa . oko. Odmiana herbaty chińskiej. usta bl. Styrać coś.miałem stosunek. trzmychnąć drapaka . Zob. 322 Słownik podstaw bajery twaróg. samarka. pofarciło mi się. —? odbyt. 2. koleżka.więzień (lub więźniowie). Relacja trwalsza niż w przypadku "herbatnika. tramwaj . wewnątrz którego wszyscy są swoimi "waflami.1. Zob. Zob. Sąd. także kit. Herbata. Zamiennik: fąfel. 2. Zob. ulung . tryby zęby. 2. —? penis. Izolatka z betonowym łóżkiem oraz poduszką i innymi równie mało komfortowymi akcesoriami.torba. Rozprawa sądowa. . Zamienniki („udało mi się" w sensie poszczęściło mi się): miałem farta.biała wydzielina pozostająca na penisie po nocnej polucji. wagina .1. . 131. tymczasowo aresztowany urz.*kapuś. waga . 2. popłoch. Również: ser. ukłuć —> odbywać stosunek płciowy.

wić.sytuacja wejścia więźnia do celi lub ogólniej do dowolnego pomieszczenia: Wjechać pod celką. pizda. szpara. W idiornatycznych zwrotach emfatyczne podkreślenie wykonywanej c^ynności: Walnąć z butli (oddać gazy). -»penis. wkitrać —+ kitrać. wychylić się. wariat —? dziad. wjeżdżać —> wjazd. Zob. także s. złamać normy 'grypsowania). wał bl —> penis. kabel. Również: antenka. wychylić się. Zob. soczystych bluzgów przypieczętowu-jących "posłanie do Wora lub "przecwelenie więźnia: Spadaj na chuj. 4. osoba. —* odbyt. walnąć. twarz. Zob. należące do kogoś na wolności: Wolnościowy szpital (szpital położony poza terenem więzienia) jest w języku . więzienny fiat . Zob. ale nie zmaterializował się. także s. z zewnątrz więzienia.patelka. walnąć kleksa . walić . 2. także walnąć. walnąć z butli . siano. *pizdolizie! Pies ci mordę jebał! Idź do *wora. witka .owłosienie łonowe. Walnąć z gwinta (napić się z butelki).łyżka. także wargi. Również: miech. walnąć. —<• odbywać stosunek płciowy. *ruro! 'Kindybał ci w *$zamot! Chuj ci w dupę. wolnościowy . włosy bl.popularna "gierka sprawdzająca spryt "świeżaka i jego odporność na ból. 1. Zob.popularna "gierka sprawdzająca spryt "świeżaka. 5. szparka. wić —? wita. piec. wchłonąć się . na przykład ulicy: Stać na winklu. także walnąć. Zob. 226--227. złamać normy *grypsowania. Również: bomba. Zob. walnąć z gwinta . wbitka . Zob. wargi. wciskać .puścić gazy w połączeniu z zabrudzeniem spodenek.Walnąć kogoś w tryby. Zob. także przyburaczyć. Walić konia (masturbować się). pręta czy noża w czoło albo w klatkę piersiową.przedmiot.oddać gazy. Słownik podstaw bajery 215 walec bl. walnąć w piec . wizjer bl. Zob. sytuacja itp.*samouszkodzenie polegające na wbijaniu ostrego przedmiotu w ciało. używany do parzenia herbaty. Miesiąc. rurka. gwoździa. Również: graba. Zamiennik: wary. pióra. wargi bl ~* wagina lub wewnętrzne wargi sromowe. 2. wita. patelnia. także s.kilka wyrafinowanych. także bluzg. także przyburaczyć. piczka. oszukiwać w sposób nieprzekonywający. Zob. wojtek . wąs .ręka. także na wjeździe.oszukiwać. Zamienniki: korzonki. «Cygan» został pobity *na wjeździe. 216 Słownik podstaw bajery winkiel . łapa. wariatkowo . . 'frajerze pierdolony! Posłać lub puścić wiąckę. także sprzedawać w zn. także kleks. najczęściej igły w źrenicę lub w serce. 75. usta. 2. Uderzyć. Walnąć kleksa (puścić gazy w połączeniu z zabrudzenietri spodenek).1. 75-76. wyjazd. także drut. rura. wjechać —* wjazd. wjazd . Przenośne naczynie służące jako prowizoryczny kibel (od imienia generała Wojciecha Jaruzelskiego).róg. 3.nieświa_0mie "przybluzgać komuś lub sobie samemu. także jaruzel.przewód służący dc> doprowadzania prądu z oprawki żarówki do "grzały i uziemienia do kaloryfera lub kranu. wiosło .oddział psychiatryczny szpitala więziennego. wodzunio —i wódz. żenić w zn. W zwrocie: Walnąć w piec (nieświacj0mie "przybluzgać komuś lub sobie samemu.1. Zob.napić sję % butelki. ciemnotę lub *kit. 'frajerze jebany! Pierdol się.o "bączka który został zapowiedziany. widoki . wary —? wargi. Zob. Najczęściej w zwrocie: Wciskać *bałach. wiącha . Zamiennik: kukieł. pipa. Zob.

wór. nikotyna. oznacza degradację do roli frajera. Również: dowódca. wólka . wodzunio. także pójść do wora.herbata drugiej świeżości (po jednym parzeniu). . Zob.powieszenie. *spaść lub *spadać do wora. kipisz. wychylić się . spólas . zwanego Wolnością". wypiska urz. 2. atrament. wychowek . wyjazd .okraść kogoś. najczęściej na kracie "tygrysówy. Zob. ślina. także bluzgać.złamać normy "grypsowania. Zabrać wypiskę (typowa kara). osad z zębów lub mleko. Najczęściej wstrzy Słownik podstaw bajery 325 ków dokonuje się w żyły. Zob. wstrzyk .złamanie norm "grypsowania. Zamienniki: samara. wyjechać —? wyjazd. worek bl. *Schować kogoś do wora itp.) Zob. Zob. samarka.podejmować próby interwencji lub mediowania. moszna.1. wódz . . wspólas. także pierdolić. także gad. rz. pierwszak. także generał w zn. Umieścić kogoś w celi: Wrzucić «Hitlera» pod celkę. pośladki. także kitrać. wpierdalać się .wolność: Na wólce (na wolności).1. Zob. wyrąbać . Oskarżony w tej samej sprawie.ukarać fizycznie: Wypłacić *marchewę. także walnąć w piec. zrobić numerek. ekskrementy. mocz. także s. wspólnik. zakosić. 222-223 i 227. wykręcić. wyhuśtać . wychyla. rozkręcać lub rozkręcić aferę 1. zapierdolić. wyhuśtać się.więziennym bliskie „x przychodzące z mitycznego. kiedy zwracają się bezpośrednio do niego: Wódz zapali nam światło. także przyburaczyć. także gad. także na wyjeździe.zakupy w sklepie więziennym dokonywane na podstawie wypełnienia odpowiedniego kwestionariusza: Kupić zeszyt na wypiskę. wykręcać aferę. W zwrotach: *Pójść. kręcić. Również: kręcić linę. O strażniku: «Kozioł» wygruził «Klak-sonowi» *mojkę. mięśnie brzucha lub pod paznokieć w celu wywołania ropienia.powiesić się lub dokonać starannie wyreżyserowanej próby popełnienia samobójstwa przez powieszenie. wtarak. wypłacić . wrzucać . wspaniałego świata. także wyhuśtać się oraz s. wyhuśtanie . wychyla.przyjazne i przymilne określenie strażnika więziennego używane przez więźniów. jechać. Zob. Szkalować kogoś rzucając nań bezpodstawne oskarżenia. Zob. trzeciak. wygruzić . Zorganizować "aferę przeciw jakiemuś więźniowi poprzez aktywny lobbing i zbieranie dowodów jego winy. oddziałowy. 2. płuca. 2. Zob. wpierdol . wygarnąć komuś ostro. Partner w przedsięwzięciu kryminalnym. pierdolnąć. ręce. także pierdolić. Mówić o kimś źle. wychylić się .znaleźć coś ukrytego. *parola.worek mosznowy. wydymać —? dymać. Zob. worek —? wór. walnąć w piec. pan oddziałowy."samouszkodzenie polegające na wstrzykiwaniu szkodliwej substancji. takiej jak woda z mydłem.pobicie: Dostać wpierdol. także podpierdolić. . mogące w poważnych przypadkach prowadzić do degradacji do roli "frajera lub "cwela. Zob. nogi. Zob. *blachę. targać się na linę. przyburaczyć. wtórka . Zob. wsadzać nos w nie swoje sprawy: Nie wpierdalaj się! (maksyma więzienna). wpierdal.wyjście z celi i innego pomieszczenia albo na wolność: «Kierownik» rozkopsał swoją czajurę na wyjeździe („Kierownik" rozdał swoją herbatę przy wyjściu z celi. 227. 1. wjazd.wychowawca więzienny: funkcjonariusz zajmujący się resocjalizacją więźniów. Zob. Słabsze niż *przybluzganie: Nawrzucać komuś.

zacichacz fotelowy żart. Zob.liczne konkretne normy regulujące zachowanie w określonych sytuacjach. Więzień umiejętnie rozkręcający "afery i czerpiący z tego korzyści. Zaparzyć herbatę lub (rzadko) kawę.więzień pochodzący z okolic Łodzi. ewentualnie dostarczenie klucza lub jego odcisku: Wystawić kogoś.wykorzystać okazję.ukraść. lub interakcje z przedmiotami i ludźmi. wzorek . 2. zabaniak . Również: podpierdolić. *podkopsaj mi *'czajury na zajazd! zajechać . na przykład zachowanie wobec "cwela. zabolcować —» odbywać stosunek płciowy.1. zakosić . zwyczajach gospodarzy. zakisić (swojego) ogóra —> odbywać stosunek płciowy. —> stymulować oralnie penisa. z abarotem . zamulanie —* zamuł. Słownik podstaw bajery 218 zakrztusić się . Więzień. zamulenie. książce. zajazd . O więźniu. puzonie. Zob. także zasady. 1. 2. wyszlakować się . Dowolny tatuaż. wytargiwać. Również: kostka.zapchać się (o "jaruzelu). żart.wyruchać —> ruchać.zagłówek. Przekazanie szczegółowej informacji o mieszkaniu z bogatym łupem. zamulający —? wprowadzający w przygnębienie lub depresję (o filmie. zabić czas . także gulgotnik wanienny.przetrwać dłuższy czas nie nudząc się dzięki własnej pomysłowości lub energii.1. Atak "atandy. który rozkręca konkretną aferę. 1. także kierownik zadymy. dostać coś za darmo: «Mąciael» załapał się na witaminy * świeżaka.1.odezwanie odwracające "odwrócenie "bluzgu. bl.1. stan większego zamieszania w więzieniu. zamknięte .oddać stolec. zabijanie czasu —> zabić czas. 2. —? afera. Zob. Ubrania więźniów ułożone w kostkę i wystawiane na noc poza celę przy *klapie. Zajechać kobyłę na śmierć (masturbować się aż do stanu kompletnego wyczerpania). poduszka. W zwrotach: Zajechać szkapę (masturbować się).jednostka miary dobra równa typowej jednorazowej porcji. 2. 2. wprowadzić penisa do pochwy. Zob. plomba. zakluczać —? skluczać. fujarce. podkołdernik jadowity. zadymiarz. także jaruzel. wysłać do wora.1. zagłów . zapierdolić.1. 2. Zob. 3. . z kitem —> w kit. krztusić sięzałapać się . Bijatyka. wysyłać do wora —? posłać do wora. . na przykład u lekarza czy na korytarzu. zrobić numerek. który skoncentrował się na jakiejś czynności i utracił kontakt z otoczeniem: «Student» zamulił się nad krzyżówką. *Ziomas. zakisić (komuś) ogóra —> stymulować oralnie penisa. także otwarte. *«Małolat» wystawił Słownik podstaw bajery swoich *zgredów. zabuzować —»buzować. także dym. -*? zamuł. kiszczak. zagrać na flecie. trąbie itp. wyrąbać. zadyma. Zob.oznajmienie opuszczenia deski klozetowej. także ze zwrotem. Zob. wystawić —? wystawka w zn. zamulić się . zachowaniu współwięźnia). zajeżdżać —? zajechać w zn. Zob. także zamuł. Tatuaż niewielkich rozmiarów w postaci żartu rysunkowego lub sentymentalnej scenki rodzajowej. rozróba. zachowania . zadyma . wystawka . wytargać —% targać.śmierdzący "bączek. zadymiarz . zamulony —? zamuł.

zamuł, zamuleniec - więzień w depresji: Zamulenie. Zamulić się. Zamul się! (obraźliwie do "frajera lub "świeżaka: zamknij się). Zob. także s. 131. zapachy - popularna "gierka sprawdzająca spryt "świeżaka. Zob. także s. 76. zaparte - w zwrocie: Iść w zaparte (zdecydowanie zaprzeczać stawianym zarzutom, szczególnie podczas śledztwa). zapierdolić - 1. Uderzyć, pobić kogoś: Którą kurwę dzisiaj zapierdolić? 2. Ukraść coś: «Ułan» zapierdolił «Chińczykowi» *ramkę *szlugów. Również: podpierdolić, wyrąbać, zakosić, zrobić numerek. Zob. także pierdolić. zarzucić coś - przekąsić, zjeść. zasady - pięć podstawowych reguł kodu "grypsujących: honor lub zastawka w zn. 2, higiena, solidarność, odmowa współpracy, pomoc. Zob. także czysty, brudny, przestrzelony, zachowania oraz hasła opisujące poszczególne zasady. zastawka - 1. Słowo honoru "grypsujących, przysięga poparta emfa-tycznymi zapewnieniami: Jak wolność kocham! Żebym tak wolności nie dożył! 2. —* honor. zasypka - "samouszkodzenie polegające na zasypaniu oka sproszkowaną substancją. Zob. także s. 227. zawiasy - zawieszenie wyroku: Dostaćpółtoraczka na zawiasach (dostać wyrok półtora roku pozbawienia wolności w zawieszeniu). zbastować - zaprzestać wykonywania jakiejś czynności, skończyć nieciekawą opowieść: Zbastuj! (uspokój się, dość już tego) Zob. także basta, przybastować. zbić - zmniejszyć coś, najczęściej karę. zbytkować - żartować. Zob. także zbytkowny, zbyty. zbytkowny - dowcipny, figlarny, skłonny do żartów. Zob. także dowcipny, zbytkować, zbyty. 219 Słownik podstaw bajery zbyty, zbytki - żarty, dowcipy: Zbytkować. Nie zbytkuj! Robić coś dla zbytów. Zob. także zbytkowny. zdziesionować kogoś - dokonać na kimś rozboju z użyciem niebezpiecznego narzędzia. Zob. także dziesiona, zdziewionować kogoś. zdziewionować kogoś - dokonać na kimś rozboju bez użycia niebezpiecznego narzędzia. Zob. także dziewiona, zdziesionować kogoś. ze zwrotem - odezwanie "odwracające "bluzg w kierunku bluzgają-cego. Zob. także z abarotem. zejść do podziemia - nie anonsować puszczanych po kryjomu gazów. Zob. także cichociemny. zgarnąć przypał —> przypał. zgred - 1. Stary więzień, ale nie tak stary jak "herod. Zob. także małolat, purchel. 2. Więzień, który przestał być młodociany, taki, który ukończył dwadzieścia jeden lat: Przezgredzić się. 3. Ojciec. zgredka - 1. Starsza kobieta. 2. Matka. zgredzik, zgredzio - przyjazne określenie "zgreda w zn. 1. Również występuje jako uniwersalna ksywka. ziomek, ziomal, ziomas - więźniowie z tego samego rejonu Polski lub z tego samego miasta. złamać się - usiąść na sedesie. Zob. także łamać się. złodziej - więzień: Może i polityczny, ale w więzieniu to złodziej (funkcjonariusz o więźniu politycznym). zrobić krzywo —? krzywo. zrobić lachę —> robić lachę. zrobić numerek - 1. Odbyć stosunek płciowy. 2. Ukraść coś. Zob. także: numerek w zn. 2, podpierdolić, wyrąbać, zakosić, zapierdolić.

zrywka - ucieczka, okrzyk wzywający do ucieczki: Zrywać się. Zerwać się. zważka, zważać - uwaga! Zazwyczaj deklarowane przed rozpoczęciem jedzenia, korzystania z ubikacji lub puszczeniem "bączka: Zważka, *otwarte! (oznajmienie podniesienia klapy sedesowej). zważyć - osądzić. Zob. także waga. zwieracze —> odbyt: Panowie, zaciskajcie zwieracze, *szamie się! zwinąć - zatrzymać kogoś, najczęściej w odniesieniu do organów ścigania zatrzymujących przestępcę: Zwinąć na *gorącym (zatrzymać na gorącym uczynku). zwrot —> ze zwrotem. żagiel - ucho. Również: radar. Zob. także ucho. żar - ogień: *Kopsnij żaru! (przypal mi papierosa). Żarki - zapałki. żart, żarcik - drobne, pojedyncze pierdnięcie. Słownik podstaw bajery 329 żartować bl. - pierdzieć. Zamiennik: zbytkować. żenić, ożenić - 1. W zwrocie: Żenić *kit lub *bałach (oszukiwać kogoś). 2. W zwrocie: Żenić *kosę (uderzyć kogoś nożem). Zob. także sprzedawać w zn. 2, wciskać. żółte papiery - świadectwo badania psychiatrycznego potwierdzające chorobę psychiczną. żuczek - więzień: Biedny żuczek. Zob. także kajdaniarz. Spis rysunków Spis tabel 1. Więzienie w Siedlcach w latach osiemdziesiątych ... 38 2. Warstwy okna więziennego..................... 40 3. Cela w więzieniu w Siedlcach. Widok z lotu ptaka ... 41 4. Cela w więzieniu w Siedlcach. Rzut poziomy....... 41 5. Relacje między najważniejszymi kastami więziennymi 53 6. „Grypsujesz?". Cztery problemy decyzyjne......... 58 7. Etapy przypisywania nowych więźniów do poszczególnych kast.................................... 63 8. Gra „Selekcja"................................ 69 9. Gra „Selekcja z poinformowanym świeżakiem"..... 70 10. Gierki ...................................... 73 11. Gra „Ukryta strategia"......................... 77 12. Gra „Jednostronna konfrontacja"................. 80 13. Gra „Pseudokonfrontacją"...................... 82 14. Gra „Dylematy popierdywania".................. 92 15. Metody komunikacji...........................163 16. Gra „Przebitka"...............................164 17. „Czacha", czyli człowiek ilustrowany............. 183 18. Bajera przy czajurze...........................187 19. Gra „Walka grypsujących" ...................... 191 20. Gra „Eksploatacja frajera" ...................... 193 21. Gra „Kij i marchewka".........................204 22. Samouszkodzenia.............................225 23. Gra „Krzyk desperacji".........................234 24. Gra „Dylemat więźnia" ........................274 1. Moje cele więzienne............................ 25 2. Najważniejsze pośrednie bluzgi, znaczenie w bajerze oraz sugerowany zamiennik lub skrańcowanie.......137 3. Tajne znaczenie nazw części ciała i czynności oraz ich dopuszczalne zamienniki........................141

4. Przykładowe ceny dóbr i usług w aresztach śledczych na Białołęce, w Lublinie i na Rakowieckiej oraz w więzieniu w Barczewie.................................. 168 Indeks osób Alaska (pseud.) 220 Andrzejewski Mirosław 12, 37, 38, 40, 41,61, 163, 183, 187, 225 Barrow Clyde 277 Bokser (ksywa) 126, 144, 145, 196 Bonnie —? Parker Bonnie Bowker Lee H. 130 Brams Steven J. 271 Breżniew Leonid Iljicz 152 Bukowski Władimir Konstantinowicz 23, 72, 215 Celebrak Zdzisław (właśc. Stanisławo.) 178,218, 244, 245 Chmielewski Franciszek 262 Chopin (ksywa) 177, 252 Chruszczow Nikita Siergiejewicz 263 Cinkciarz (ksywa) 200 Clemmer Donald 62, 130 Clyde —? Barrow Clyde Czacha (ksywa) 144, 145, 167, 181--184 Darek, wafel, współwięzień z celi 9 na Rakowieckiej 202 Diabeł (ksywa) 235, 236 Dixit Avinash K. 271 Dresher Melvin 271 Escher Maurits Cornelis 182 Flood Merrill Meeks 271 Francuz (ksywa) 87, 184, 246, 247 Gambetta Diego 191, 230 Garabedian Peter George 130 Geresz Jerzy 65, 66, 71, 148 Gibbons Don C. 20, 65 Gibbons Robert 271 Gierek Edward 195, 267 Gluza Zbigniew 71, 168 Goffman Erving Manuał 46, 60 Gombrowicz Witold 15 Healy Andrew 277 Heffernan Esther 130 Herling-Grudziński Gustaw 72, 215 Hiszpan (ksywa) 65, 71, 78,170-174, 197, 200 Hitler (ksywa) 42 Hitler Adolf 129 Hobbes Thomas 157 Jacek, przywódca gangu samochodowego 241 Janosik Podlaski —? Korycki Józef Jaruzelski Wojciech, generał 14, 40, 94, 151, 152, 195, 258, 267 Kamiński Marek Mikołaj, ksywa Student 22, 32, 60, 65, 117, 127, 138,171,172,189,235,241,271, 273-275 Kamiński Mikołaj, ojciec Marka Mikołaja 250 Kania Stanisław 267 Indeks osób 333 Kazik, współwięzień z celi 6 na Białołęce 171, 172 Kiszczak Czesław, generał 89, 276 Korycki Józef, zw. Janosikiem Podlaskim 102, 216, 258-261 Kot (ksywa) 230, 237, 238 Książę (ksywa) 58, 155, 156, 231 Kucharz (ksywa) 190 Kuroń Jacek 180, 195 Lubelak (ksywa) 87 Luce Robert Duncan271 Lupuss Luporum (pseud.) 268 Maks (ksywa) 65, 171, 172, 181, 207 Malawski Marcin 271 Małolat (ksywa) 128 Maniek, współwięzień z celi 6 na Białołęce 66, 70, 71, 79, 171-173, 181 Marek, współwięzień z oddziału wewnętrznego 168, 227, 244 Melon (ksywa) 65, 78, 171-173, 207

Messinger Sheldon L. 35 Michalski Henryk 71, 219, 261-263 Michnik Adam 16 Miller Walter Benson 64 Miszewski Kamil 12, 39, 42, 56, 111, 151, 155, 226, 267, 268 Moczydłowski Paweł 22, 29, 52, 156, 214, 255, 263, 264 Morawski Jacek 71, 219, 261-263 Mums (pseud.) 36, 45, 216, 227 Munchhausen Karl Friedrich Hierony-mus von, baron 188 Nalebuff Barry J. 271 Nasierowski Jerzy, pseud. Jerzy Trębicki 66, 71, 168, 181, 198, 211, 237 Niesiołowski Stefan 115, 168, 189, 209, 237 Niewolski Konrad 81 Parker Bonnie 277 Petersen David M. 130 Raiffa Howard 271 Rockwell Norman 182 Schrag Clarence C. 130 Smok (ksywa) 15, 271-^76 Sołżenicyn Aleksandr Is^jewicz 23,27 Sosnowska Honorata 27 j Stalin Józef (właśc. Iosif Wissariono-wicz Dżugaszwili) 2.63 Stępniak Klemens 71,2^1, 262, 266 Straffin Philip D. 271 Student (ksywa) —> Kamiński Marek Mikołaj Student (ksywa), wsp°Hvięzień z sąsiedniej celi na Białcsłęce 76 Stwora Jacek 71, 77, 1>8, 180, 207, 218, 228, 244, 263 Sykes Gresham M. 28, $5, 60, 130 Szaszkiewicz Maciej 42, 56> 62, 100, 138,160,162,176,\79,181,182, 208, 224, 242, 244, 262, 266-268 Śląski Ludwik 262 Taksówkarz (ksywa) 6 5, 171, 172, 174, 189 Thomas Charles Wellington 130 Tomek, współwięzień z celi 11 na Rakowieckiej 223 Trębicki Jerzy (pseud-) —+ Nasierowski Jerzy Tucker Albert Williarn 2.71 Tucker Donald 65 Varese Federico 262 Wałęsa Lech 195 Wantchekon Leonard 2X5, 277 Wieczorek Andrzej Edward 271 Wieśniak .(ksywa) 253, 254 Więcławski Janusz 268 Witkiewicz Stanisław Ignacy, pseud. Witkacy 179 Wojciechowski Roman 42, 66, 68, 111, 147, 193, 200, 262 Wojtek, przywódca garjgu samochodowego 241 Zgredzio (ksywa) 171. 172, 197 Żurominiak (ksywa) l7l, 172 Indeks osób Alaska (pseud.) 220 Andrzejewski Mirosław 12, 37, 38, 40, 41,61, 163, 183, 187, 225

20. 181--184 Darek. Stanisław O. 172 Kiszczak Czesław. 231 Kucharz (ksywa) 190 Kuroń Jacek 180. 155. 247 Gambetta Diego 191. 195. współwięzień z oddziału wewnętrznego 168. 264 Morawski Jacek 71. 151. 197. 258. 271 Dresher Melvin 271 Escher Maurits Cornelis 182 Flood Merrill Meeks 271 Francuz (ksywa) 87. 78.Barrow Clyde 277 Bokser (ksywa) 126. 145. 252 Chruszczow Nikita Siergiejewicz 263 Cinkciarz (ksywa) 200 Clemmer Donald 62. 181.271. 245 Chmielewski Franciszek 262 Chopin (ksywa) 177. 127. 65 Gibbons Robert 271 Gierek Edward 195. 32. 78. 117. 261-263 Michnik Adam 16 Miller Walter Benson 64 Miszewski Kamil 12. 244 Melon (ksywa) 65. 238 Książę (ksywa) 58. 72. 71. 219. 227. współwięzień z celi 6 na Białołęce 171.172.171. 148 Gibbons Don C. Janosikiem Podlaskim 102. 267 Gluza Zbigniew 71. 71. współwięzień z celi 9 na Rakowieckiej 202 Diabeł (ksywa) 235.215 Celebrak Zdzisław (właśc. 276 Korycki Józef. 171. 216. 184.241. 155. 255. 130 Brams Steven J. generał 14. współwięzień z celi 6 na Białołęce 66. wafel. 267. 144. 156. ksywa Student 22. zw. 138. 207 Messinger Sheldon L.189. 60. 196 Bonnie —> Parker Bonnie BowkerLeeH. 71.170-174. 246. 156. 168 Goffman Erving Manuał 46. 215 Hiszpan (ksywa) 65. 130 Clyde —» Barrow Clyde Czacha (ksywa) 144.) 268 Maks (ksywa) 65. przywódca gangu samochodowego 241 Janosik Podlaski —» Korycki Józef Jaruzelski Wojciech. 261-263 . 35 Michalski Henryk 71. 39. 145. 111. generał 89. 226. 263. 267 Kamiński Marek Mikołaj. 42. 171-173. 151. ojciec Marka Mikołaja 250 Kania Stanisław 267 Indeks osób 333 Kazik.235. 181 Marek.218. 195 Lubelak (ksywa) 87 Luce Robert Duncan271 Lupuss Luporum (pseud. 172. 273-275 Kamiński Mikołaj. 60 Gombrowicz Witold 15 Healy Andrew 277 Heffernan Esther 130 Herling-Grudziński Gustaw 72. 268 Moczydłowski Paweł 22. 66. 70. 94. 29. 79. 40. 65. 200 Hitler (ksywa) 42 Hitler Adolf 129 Hobbes Thomas 157 Jacek. 236 Dixit Avinash K. 219. 230 Garabedian Peter George 130 Geresz Jerzy 65. 214. 167. 237. 271 Breżniew Leonid Iljicz 152 Bukowski Władimir Konstantinowicz 23. 56. 152. 244. 52. 171-173. 207 Malawski Marcin 271 Małolat (ksywa) 128 Maniek.) 178. 258-261 Kot (ksywa) 230.

baron 188 Nalebuff Barry J. 66.Mums (pseud. 262.a.176. 199. 46 afera 116. 207. 261. 45. 262 Wojtek. 168. 77. 268 amnestia 276 apel . 90. 28. 266-268 Śląski Ludwik 262 Taksówkarz (ksywa) 65. 130 Szaszkiewicz Maciej 42. 228. 46. 130 Smok (ksywa) 15. 171. 151 areszt 29. 132 .181. 178. 263 Sykes Gresham M. Witkacy 179 Wojciechowski Roman 42. 277 Wieczorek Andrzej Edward 271 Wieśniak (ksywa) 253. 170. 266 . 271-276 Sołżenicyn Aleksandr Isajewicz 23.a. 114.działy a. 200 Ameryka 71. 136.rozkręcanie a. 237 Niesiołowski Stefan 115. 265. 76. 49. 51. 180. współwięzień z celi 11 na Rakowieckiej 223 Trębicki Jerzy (pseud. 168. 256. 200. 145. 147. 39. 121. 189 Thomas Charles Wellington 130 Tomek. 244. 133. 263.w. 38. 171. 130 Raiffa Howard 271 Rockwell Norman 182 Schrag Clarence C. 209. 138. 50. Jerzy Trębicki 66. 224. 242. 115. 189. 134. 193. 102. pseud. 181. 71. przywódca gangu samochodowego 241 Zgredzio (ksywa) 171. 185 apropaka 131. 197 Żurominiak (ksywa) 171. 237 Niewolski Konrad 81 Parker Bonnie 277 Petersen David M. 236. 229.160. 135.162. 251 . 72. 172 Indeks rzeczowy administracja więzienna 18. 96.182.179. 271 Nasierowski Jerzy. 254 Więcławski Janusz 268 Witkiewicz Stanisław Ignacy. 266 Straffin Philip D. 271 Student (ksywa) —» Kamiński Marek Mikołaj Student (ksywa). 190. współwięzień z sąsiedniej celi na Białołęce 76 Stwora Jacek 71. 208. 140. 262. 56.) —? Nasierowski Jerzy Tucker Albert William 271 Tucker Donald 65 Varese Federico 262 Wałęsa Lech 195 Wantchekon Leonard 215.) 36. 227 Miinchhausen Karl Friedrich Hierony-mus von. pseud. 172. 60. 262 akcja 278 aktorstwo 245-247 Alcatraz —> zakład karny (Alcatraz) alfabet Morse'a 160 alfons 98. 211. poranny 48 . Iosif Wissariono-wicz Dżugaszwili) 263 Stępniak Klemens 71. 172. 111. 60-62. wieczorny 48. 35. 244. 62. 35-37. 218. 216. 100. 198. 79. 174. 27 Sosnowska Honorata 271 Stalin Józef (właśc. 68.

167.19. 139 . 49. 88. 256. także jaruzel batory 48. 188. 237 .b. 141. 25. 253. 50. 249. 247.18. 85. na Białołęce 15. 141. 100. 200 celowy 48 celowy —> gierki (celowy) ceny 161. 261-264 . 263. 268 bezpieka —» Służba Bezpieczeństwa Białołęka —» areszt (a. 162.mocny b. -a. 262. wojtek) 267 Broadway 39 brudna fizjologia 19.b. 109. 20. 103 Bazar Różyckiego 246 betoniara 40.tajne reguły b. język więzienny) 27. 138 Bolek i Lolek -<• gierki (Bolek i Lolek) bomba (generał. 208 Barczewo —> zakład karny (z. 249. 126. 238. 112 . 104. kopytkująca 142 .c. 168.b. 182. 257-259. 249. 196. —> normy (n.a. 160. 100.266 . 151. 261. 206. 48. 120.ś. 238. 168. 104. 84. 134 . 30. 188 bajki 152 ballada więzienna 176. 31-33. na Białołęce]) bibliotekarz 49 Indeks rzeczowy 335 biedrona 52. 58. 162. półtajną 124-129 . 146.normy b. 47.ś.sztywna b.ewolucja b.19. 256 . 25.gramatyka b. 197.25. 97.. 246. 101. 153 . 134.k. 196. 207. 33.odwrócić b.nocna b. 145. 136 . wieczorna 29 . 159. terenowe 16 bajera (grypsera. 108. 23. w Barczewie) bardacha 147. 248.b. w Lublinie 168 aresztowanie 15.wolnościowa b. 39. brudnej fizjologii) burza —> gierki (burza) buzała 186 cela 38-42.ś. 52.mała c. 112 . kwestionariuszowe 19 . 110 . na Rakowieckiej 15. 19.neutralizacja b. 62. 186. grypsująca 195.a. 84. 100.f. 151. 40 bluzg (przybluzganie) 56. 18. 124-153. 105. . 266 . herbaciana 71 . 83. 50. 135. 132 biegunka —» samouszkodzenie (biegunka) blinda 39. 37.a. 50. 118. frajerska 111. śledczy [a. 142 . 96. 26. 96. 174. 251 . 37.tymczasowe a. śledczy 15.b. 219.120. 262 badanie . 165. .skrańcowany b. 168 cham 263 .b.36-38. tajna 134-143 . 39. 53.18. 55. 129 .ś. 267 . 52.c. 248. 53. 160. zob. 135--143. 83.tajny trening b. 251 astronom —> gierki (astronom) atak serca 227 badacz 24.c. 187.

111. 265. 98. 135.eksploatacja c. 66. 67. także kapuś donoszenie 120 dupniak —> gierki (salonowiec) dystans społeczny 256 dziad —» gierki (dziad) dziesioniarz 133. słaby 194 . 255 fajans 175. w ciche 268 . 71-78. 46. 174.d.c. 106. zob. 131. 119. 67.f.) degradacja 52. 62. 252 fest 52. 98. 150. 70. 83 charakterniak 263 chirurgia 25 chlastanie —? samouszkodzenie (chlastanie) chleb 45 choinka —> samouszkodzenie (połyk [kotwica (choinka)]) chorągiewa (chorągiewa-grypser) —? grypser chrzest 62.dziad (wariat) 73. także jaruzel (karmienie j. 256--260. sensoryczna 188. także jaruzel gierki 62.branie c. zob.kiełbasa . 256. 112-114.f.ręka c. 78. cwela) . 195 . 145. 192.95. 261. 266. 269 -odbyte. 261. 197.d. 98. 268 . 104. także niegrypsujący . deprywacyjne 20 . 192-196. 107.Bolek i Lolek 73.celowy 74. 121. 233. 74. 77. 264-266. 175.262 . 116. seksualna 208 . 116. 146.dentysta 74 .d. 113. 72.d. 64. 99.burza 74. 76 . 263-266. transmisyjne 20 czytanie 184 decyzje 270-278 defekacja 94. 263.116. 194. w porządku 156. 57. 122. 97. 268 dentysta -> gierki (dentysta) deprywacja 20. 105. 135. 194 fryzjer 49 funkcje fizjologiczne 88 gad 251. jaruzel Gęsiówka —? zakład karny (Gęsiówka) gier 267. 64-71. 120. 61. 116-118. 129-131. 260. 147. 170 dziewioniarz 133 dźwig —? gierki (pilot boeinga) dźwiganie —» podniesienie egzamin 112. 68. 136. 236 fikoł 127 filipinka 111 fotograf —» gierki (fotograf) Indeks rzeczowy frajer 50-58. 53. 96. 106. 121. 68. 130 . 169( 185-188 czynniki . 253.chuj c. 173 . . zob. 103-107. 129131. 120-123. aktywny seksualnie 198. 113 czajura 29.charakter 65. 113 eksploatacja 190-196 erka (recydywiści) 133. 64. emocjonalna 197 .103. 76.astronom 77 . 199 . 71. 232. 254. 134. 268. 105. -? penis (p. nieaktywny seksualnie 201 . 117.c. 205 . 232.fotograf 77 . 171.c. 253 cwel 50-55. 114. 67. 174.ciężki f. 202 . 84. więzienna I89 destalinizacja 263 dmuchanka 160 dobra i usługi 168 dokumenty specjalistyczne 247-250 doliniarz 133 donos 97-99 donosiciel 265. 151. 200-206. 150. 200. 112.c. 77. 268 gajowy 132 generał (herbata) 186 generał —? bomba. 266. 76. 232-235. zob. 76 .

70.„Walka grypsujących" 191. 76 . grypsowania) .„Chicken" —» „Konfrontacja" . 166.salonowiec (dupniak) 77 . 133-135.„Przebitka" 164 . 199 grzała 225 gułag 72 gwałt 65. 76 . 119-123. 84. 76 głodówka —? odmowa (głodówka) gniłek 226 godzina policyjna 97. 201. karciane 184 . 139. 277 . 199. 100 grypsujący 18. 268 . 119. 92 . 254. 83. 129-131. 110. 204. 161.„Dylemat więźnia" 271-278 .g. 98. 77 . zob. 146--149. 75. 76 . 252 grypser (chorągiewa) 56-59. 131. grypsowania) . 268 grypsera —? bajera grypsowanie 54.chuj g. 64. —? subkultura (s.język g. 107.spowiedź 75 . 107. 261. 72.„Eksploatacja frajera" 193 . 120.h.płetwonurek 73. 142. 212 . 99. 234. 262. 100. 77. 160.elementy g. 203. 278 gruźlica —? symulacja (gruźlica) gryps 26. 76 . 113. 213. 115.normy g. 236. 268. 262-264.tramwaj 75. 62. 270 handel 158. 67. 111-114. 74.g.przeciąganie liny 77 . 167. 266 . 269. 47. 271-278 . 107. 185. 214. 200.. —> normy (n. 99.„Konfrontacja" 79. językowe 32. 256-258. 151. także język (pojedynek językowy) . 192 gracz 273. 232-236. 71. 67. 75-78 .„Chicken" . 157.ręce g. 200 gorączka —? symulacja (gorączka) gra 270-278 . 191-196.subkultura g. —> kod (k. 263. przebitkowy 167 Indeks rzeczowy . 274. . 191 . w postaci ekstensywnej 271. 61-63. 75.„Selekcja" 69.„Krzyk desperacji" 233-236 .zasady g.„Kij i marchewka" 204 . 249. 56. penis (p.„Jednostronna konfrontacja" 80. 210.kod g. 203.„Pseudokonfrontacją" 81-83 . 105.rowerek 73.widoki 73. 166. grypsowania) . 76 . 108. 81. grypsującego) . 253. 140. 143. 260-266. 143. 163.„Dylematy popierdywania" 91. 116. 75-77 .g. 104. 158.więzienny fiat 73. 75. 223. 273 .zapachy 73. 50-59.„Ukryta strategia" 76. 265.pilot boeinga (dźwig) 74.

110. 197 HIV 239 hol 228230 honor 100. 107. symboliczna 160 .j. surowy) 256. 48 komenda (milicji) . luźny 256 . 267 . 93. 261 .k. sowieckich (wory-w-zakonie) 262 kojo 39. 156. półtajny 261 . 86-124. 136 komunizm 258 .tajna gramatyka j.k.nielegalne k. 135.261 język 268 . 136. 166. 135. z dyplomem 156 kotwica (kotwa) —» samouszkodzenie (połyk [kotwica]) . 134. 112. 46 . 136 karmnik 48 karniak —? zakład karny kawały 150-152 kiełbasa —> gierki (celowy [kiełbasa]) kierownik zadymy 132 kipisz 49. 267 . 17. 270 .ewolucja k. 94. na Cyryla i Metodego 25 .k.j.256. 104 . 101. 91-93. 96. 212 kopytkarz —> skakaniec kopytkowanie 139.140. 124 . 40. w wersji mono 95 . 270 kobieta 32. 130. k.k. 276 izolatka 42 jabłona 77 jaruzel (generał) 39.racjonalna k. półtajny 87-99 . 237 . 263.więzienne kanały k. 150. złodziei 262. 147.j. tajny 99-114 . 60 Instytut Socjologii UW 16. 198. 134. 267. 167 klapa 39 kmina 263 koalicja 169.k. 103. 51.z. okienna 159 .k. 164 kapuś (konfident) 51.k. 101 informacja niepełna 20 instytucja totalna 46. 160. 135.266 korespondencja 49 korytarzowy 48 kostka 48 kot 131-133. 171 iść w zaparte 272-274. 97.cichociemny k. 208. 198. 268 konfident -4 kapuś Konopielka (powieść Edwarda Redlińskiego) 184 kontrola administracyjna 20. 113. 95.głodny j. 278 komunista 51. 97. 100 kalkulacja 13. 110. . 174. 35 koń 161-163 koperek 211.metody k. 217. 173. 163 . 94--96.pojedynek językowy 143-146 . w wersji stereo 95 -karmienie j. 258. więzienny —* bajera .upadek k. 83.231 hasior 147 herbaciarnia 169 hierarchia więzienna 132 higiena 100. więzienny 86 .j. 262 .143. 93 kitranie 166. 120. 242 . na Wilczej 25 komunikacja (komunikowanie się) 158. 66. 201.k. 201. 206-214 kod 62. 41^3 kolacja 45. sztywny (ostry rygor.k.k. 65. 197.k. 167 kiszczak 89.k. 265 -k. grypsowania 200.

zmiana n. 83.n. 219 . 268 niedomaganie strategiczne 215-250 . więzienny 228. w Lublinie]) lustrzanka 160 łapiduch 132 łapki —> miganka łaźnia 49. 262. 241 nawijaj (nawiń) 159.odstępstwa od n. 161 obiad 45. 269 lipo 40. 99 .n. brudnej fizjologii (zasady brudnej fizjologii) 88. . międzykastowa 53.s. 166 masturbacja 97. 48 obserwujący uczestnik 21-30 odgrypsowywanie —» rozgrypsowywanie odmowa 216 . 257. 233 msza św. 247 liczba więźniów 25. 118.153. 220. 257. zachowania dystansu społecznego 256 .n. 238 krzyżak —» samouszkodzenie (połyk [kotwica (choinka)]) Indeks rzeczowy Książnica Literacka —» STOP ksywka (pseudonim) 129 kukieł 159 lekarz 47-49. 258 . 245. 165. 265 metody badawcze 26 miganka (łapki) 160. 241. symboliczne 269 . 142. 211. zachowania 262 . 98. 248. 199. 107. subkulturowe 28. 264. 101. 210. 263 .119. 249 .restrykcyjność n. 210 niegrypsujący 121. 238. 256. 116. 142. 264.złamanie podstawowych n.ś. 123. 97 . 243. społeczna 52 modele formalne 18. 209. 261. współpracy 100.n. w Malborku) małolat 115. 36. regulujące stosunki homoseksualne 256 . 63. 163. 239 . 223.weryfikacja n. 161 . śledczy [a.n.k.s. kodu 261.m.o. 260 .211.KPN (Konfederacja Polski Niepodległej) 159 krańcowanie —? skrańcowanie kręcenie liny —> symulacja (wyhuśtanie) krzyk przez okno 158.1. 244. 119.261 . 110. 265 nowy 50.n. 100. 265 .212 mąciciel 52. 83. 213 Lublin —» areszt (a.k. 255 . 19.m. grypsowania 99. regulujące dotykanie penisa 256 . 239.zawieszenie fundamentalnej n.tajne n.n. 108 . 261 . 159. 238. 224-227 nocna polucja 197 normy 20. 260. 268 .półtajne n. 224.n. 91. 198-200. 101. 113. 163 „Mitropa" (ekspres) 258 mobilność . 240. 51. 242. 255. 49 naczelnik 47 nawiasy 240.techniki n. 210 list miłosny 208.n. 102 odwilż polityczna 263 odzywka 144 .głodówka 218.111. niedotykania penisa 102 . 110 malarz 179 Malbork —> zakład karny (z. 133. 255 małolatka 133 Marszałkowska 39. 114. 43. 104. 258. 230. 132.n. 263. 202.113.cele n.

(chuj) grypsującego 113. 256 . 114 . 172. 46.problem Janosikowego p.p. 248. 270 . 59. 213. 238 . 36. 212. 97. 121 .ograniczenia administracyjne 46-50 . 212 . 261 petka 133 petycja 47 pielęgniarka 48.handel przebitkowy —» handel (h. 276. 260 pilot boeinga —? gierki (pilot boeinga) płetwonurek —> gierki (płetwonurek) pobudka 48 pochlastanie —* samouszkodzenie (chlastanie) pochodnia —» samouszkodzenie (podpalanie) poczta przebitkowa 165 podłapywanie —> samouszkodzenie (podłapywanie) podmianka 202 podniesienie (dźwiganie.o. 240. materialne 35 . 199 ostry rygor —? kod (k. 173 pajęczarz 133 pamiętniki więzienne 267 Indeks rzeczowy 234 Pani Twardowska (ballada Adama Mickiewicza) 184 parasolka —> samouszkodzenie (połyk [kotwica (choinka)]) parzenie herbaty 186-188 pasy 43 patrzonko —»widzenie penis 102. przebitkowy) .miłość przez p. 267. życia więziennego 35 oparzenie —» samouszkodzenie (oparzenie) opowieści 152.opóźnianie p. 153 . 260. 241 . 228. 258. 275-277 prostowanie —» podniesienie PRL 14. więźnia 108. 119 pożądanie seksualne 197 pożegnanie 253 pójście do wora 116-119. 50. 170. 240.p. 96. 102 popierdywanie 89-94. 113.p.265 podpalanie —» samouszkodzenie (podpalanie) podział kiełbasy w czasie 169 podziemie wydawnicze 14 podziemna opozycja 276 połyk —» samouszkodzenie (połyk) połykacz 226.higiena p. 278 przebitka 160-166. 96. 110. erotyczne 187. 119. 257 postanowienia więzienne 207 poszkodowany 118. prostowanie) 52. 120.o. subkulturowe 50-53 . 257 Pornografia (powieść Witolda Gombrowicza) 15 portret 179 posiłek 45. 272. (chuj) cwela 105. 136. 169. 205 prokurator (prorok) 49. 229 pomoc 100. 271. za cwela 203. 126. sztywny) paczki żywnościowe 45.o. 277 prawa człowieka 48 prizonizacja 62. 131. 261 .p.p. 271.o. 197 . 251. 72 problem decyzyjny 270 proces 240. niegrypsującego 121 . 118.

rozgrypsianie) 121. 94 Radio Wolna Europa 34 rakieta żywnościowa 44. przecwelone 103. językowe 130 .p. 263. 219.p. typu „subgame perfect" 193.ś.r. 248. czyste 103-105. 121. 61. 277 .„pooling eąuilibrium" 233 . 265 .warunek dobrowolności p. 121. 118--123. podłogowa 212 . 22. 220 . 220 . 103.r. 66. 268 pucka —» samouszkodzenie (pucka) pukanka160 puszczanie gazów 257 PZPR 40. przymusowe 122 . 204. 233-235 . 233.150 przekonania nieadekwatne 20 przemoc 190 przerzutka 154-158. 215-217. osobistego użytku 44 . przestrzelone 103. 106. 166 przeciąganie liny —? gierki (przeciąganie liny) przecwelanie 52.p.r.podpalanie (pochodnia) 225 .146. 78. na siłę 203 przecwelenie 52. okienny 208 rowerek —» gierki (rowerek) rozgrypsowywanie (odgrypsowywanie. 211 . 103-108.p. 121. 62. śledczy [a. na Rakowieckiej]) raport 46. nieświadome 122 . 64-71. 121. 146.przymusowe r.podłapywanie 225 .r.czystość p. 100. 232--236.chlastanie (pochlastanie) 224. 122. 266 . 233 . 236 przeziębienie 225 przybluzganie —» bluzg przypał 159 pseudonim —» ksywka Indeks rzeczowy psycholog więzienny 21. w strategiach słabo dominujących 83 rysownik 179 rytuał inicjacyjny 262 salonowiec —? gierki (salonowiec) samouszkodzenie (samookaleczenie) 47. 113 przekleństwo 135.r.122 . brudne 103-108 .145.138.r.r. 132.biegunka 224 . 112. 160. społeczne 27.240. 24. 236. 243-245. 239.p. 84. 269. 104. 227. 157 .p. 105 . 99. 264. 109. 107. 223-225. 49 Rakowiecka —? areszt (a.klasyfikacja c. 142. 219. . 266.koordynacja s.p. 91. 171. 118. 245 . 270 . 122. 108 . 105. 87. 231 . 135. 230.p. 165. 165. 235.warunek świadomości p.oparzenie 225.mieszane motywy s. 205 .p.p.system p. 262 . 264.lekkie s. 99. 120. 106-108. 241 ..cel s. 221. Nasha 192. 132. 220.p. 175 recydywiści —* erka rentgen —> symulacja (rentgen) reputacja 266 resocjalizacja 47 role . 265. 232. 238-240. 23. 225. typu „separatingeąuilibrium" 235 . 185 rozwód 207 równowaga 164. 265. 240 . 130 romans 210. 261. 122 przedmioty 103 . 112. 267. 237 rozkminiający 133 rozkminianie 21. strategiczne 105. 227.

s. subkulturowe) . 275 socjalizacja 60. gryspujących 268. 18 . 258. 228.s.w.czynniki stymulujące ekspansję s. 120.ograniczenia subkulturowe —»ograniczenia (o. 129. 132. 115. dominująca 69. 115.normy subkulturowe —» normy (n.14. 132. subkulturowe) .choinka (krzyżak. 24. 227. 184 sianko 39. 254 struktura władzy 114 . 47. 242 . 68.wbitka 225. 95. 114--119. 110. 228. 84. na ostro 229. 264 skrańcowanie (krańcowanie) 56. 116. parasolka) 224. 258 solidarność (zasada) 100. 69. 58. 202. 94.134. 260. 225. . 130. . 21.s. 270 socjolog 21. 264 strzyki 146 stukanka 160. 255 STOP (także Książnica Literacka). bezpieka) 14.g. 272-276 . 35. 163 subkultura 60. .ewolucja technik p. 227. 265 status więźnia 40 stodoła 25. 230 . 127. . 261. 188. 240 Solidarność 14. 268 . 249. 67. złodziei 21 sygnalizacja 232-237 Symetria (film Konrada Niewolskiego) 81 . 145 skoordynowane spotkanie 237.kotwica (kotwa) 224. 27 . 264. . 93. 264 . 232. 256. symboliczne 231.wytargiwa-nie p. 84. 77.p. 228. 229--231.ewolucja reakcji na p.połyk 224-229.s. 76.hierarchiczna s.s. 262. 241 . 174. . 253. 244 .s. 268. 122. 263 słowniki więzienne 261 Służba Bezpieczeństwa (SB. 39. 264 społeczeństwo niezależne 14 spowiedź —> gierki (spowiedź) sprzedać wspólnika 272-277 sprzedanie grypserki 244 stan wojenny 258.pucka 226.wstrzyk 225. 248. 29.. 266 . zdominowana 273 strażnik 46.techniki s. 20.k. 142. czysta 233 . 158.elementy s. 236. 128. 15.s. 27. 62. 237-239 . 81. 233-235.s. 24. 68. 248. 269 . 41. 257. 20. 79.rotacyjne s. 48.s. 128. .s. 72. 117. 267 starszy 132 starszyzna 52. 36. 229. 241 . 72. pragmatyczne 231.ostry p. 212. 266. 256. urka) 131 skarga 97-99 skazani 36-38 skiciorowanie 118. -ewolucja s.osłabienie s. grypserów) 263 . 271. podziemne wydawnictwo 11. 223 solówka 191 Indeks rzeczowy 237 spacer 43. 42 Siedlce —» zakład karny (z. 140 sąd 240 SB —? Służba Bezpieczeństwa seks 197-214 . 52. 234. w Siedlcach) skakaniec (kopytkarz. 239 . 91. 220. charakterniaków (gitów. 101.135— -137. 227. 48. 37 strategia 58. słabo dominująca 83 . 255--269 .zasypka 227 sankcje 83. 273 . 164. 73. w kit 229.s. grypsowania 18. więzienna 19. 70. 263 spacerniak 38. 251. homoseksualny 200 sen 182.

134. 83 . 259. 248. 72.gruźlica 224 . 116. 96. 247.charakter ś. 267. 120.ś.symptom 244. 76-80. poinformowany 70. 270 . 143. 222 . 227. . 52.sz.77 . 165 trybunał kanadyjski 68 trzeciak 186 twarde łoże (twarde) 42. grypserski 266 . 72-74. 245 . 163 tematy piosenek 175 teoria -1. 270.t. 256. 117. 248 symulacja (symulka) 215. 174.t. 277 .symptomy choroby Parkinsona 246 .gorączka 224 . 145.t. racjonalnego wyboru 13. 261. 241. twardziel 80-82 . 55. 99. 257. 242-245. 271. decyzji 20 . 77 świrowanie —> symulacja (świrowanie) tabu -1. 50. 20 termos 42 test 19. 76. 264 . inicjacyjne 19. 256.oddział wewnętrzny 25. 52. 57. 257. 268 . 266 .nocne sz.wyhuśtanie (kręcenie liny.pompowanie powietrza 244 . 228.oddział chirurgiczny 37.instrukcja w. 131.ś. 257 szpital 239. wolnościowy 219. 37 . mięczak 81 . . 140.ś.rentgen 226 .świrowanie 226. 199 tygrysówa 39. 82-85.t. lingwistyczne 125 tabula rasa (zasada metodologiczna) 29 targnięcie się na linę —> symulacja (wyhuśtanie) tatuaż 179-182. 31-33. 111. 66-72. 246. 221. niejawne 62. 61--63. 83. 247. 65-69.technika s. 60-64 .t. 267 sztuka więzienna 174 szwajcar 52 śmieszki 180 śniadanie 45 śpiew 175 śpiewak więzienny 175 świeżak 19. 99. 147. 261. 40 . . niepoinformowany 70 . 113.tępy ś. 276 . więzienny 37-39. 237. targnięcie się na linę) 225. 143-150.ś. 121. 104.sprytny ś. gier 16. 249. 95. 117. 148. 238.wbitka w serce 245 . 58. fizjologiczne 125 . 54. czystości przedmiotów 263 Indeks rzeczowy -t. 84. 47. 217. 90-93.krew w wymiotach 244 . 78-83 tramwaj —? gierki (tramwaj) Transatiantyk (powieść Witolda Gombrowicza) 15 „Trybuna Ludu" 48.t. 179 . 116.zapalenie trzustki 247 sytuacje społeczne 27 szkolenie 62 . 219. środowiskowy 266 tatuowanie 47 telefon 160. 246. 221.sz. 265. 223. 262.t. 172. 242 . 64 . 20. przestępczy 266 -1. 250.sygnalizacyjna wartość t. 27.

57.U. 120. dotyczące przypadkowego albo złośliwego przecwelenia przez frajerów lub personel 112 . 47. 262 .z.z.w.z.k. dotyczące frajera 111 . 262 .z. dotyczące wejścia do celi frajer-skiej 111 .tymczasowo aresztowany 36-38. 109-114. 16. 147. Warszawski (UW) 14. 63. 253-255. z rodziną 26 więzienie —> zakład karny więzienny fiat —» gierki (więzienny fiat) więźniowie polityczni 16. 109. 170. 267. 252 wspólnik 237 wstrzyk—?samouszkodzenie (wstrzyk) wtarak 186 wychowawca więzienny (wychowek) 46. 111 . 236.z. 265 węzły . 262. 110 . 218. 274 wiącha 116. 133 zagadki 146-150. dotyczące jedzenia 96. 268 wyjazd 251-254. 224 . 194.z. dotyczące kluczy do celi 112 . 37.w.z. 277 wjazd 54-59. 170 walka 190-196 wariat —» gierki (dziad) warunkowe zwolnienie 238.z. zob. dotyczące świeżaka 111 . 61. 276.system w. 278 wysłać do wora 52 wystawianie 195 wywiad kwestionariuszowy 22 wzorki 180 zachowania 99. 184 zakład karny (karniak. decyzyjne 273 .z. 237 uczestniczący obserwator 21-30 uniwersytet . w Barczewie 168 . 248. 263. 100.z.w. 49 wypłata 274. 232. dotyczące własnej ręki 110 . 158-160. 172. 173 .) waflarnia 169. dotyczące penisa innego więźnia 110 . 275. 159.Gęsiówka 68.u. dotyczące łaźni 110 . 51. 236. 102. 122.z. 277. 95.z. złodziejski 72 urka —? skakaniec urynacja 94.z. 241 wbitka —> samouszkodzenie (wbitka) wejście 231 weryfikacja 56.z.z.z. 97. 38. 239. końcowe 273. dotyczące wizyty u wychowka 110. dotyczące żywności 109 zadymiarz 132. 135 widoki —> gierki (widoki) widzenie (patrzonko) 49. 120. dotyczące cwela 112 . 209 . 155-157 wojtek —> bomba wolność 251.u.z. dotyczące spaceru 110 . dotyczące wizyty u lekarza 111 . dotyczące żarówki pod celą 112 . 110. 22. 207 . 135. także jaruzel (karmienie j. w Malborku 265 . 174.Alcatraz 39 .k. 49. 249. 24 . 237.z.z. dotyczące okolicy jaruzela 110 . dotyczące ręki innego więźnia 110 Indeks rzeczowy . więzienie) 36--38. więzienny 83-85. 23. 132. 257 wymuszona zamiana 79 wypiska 44.

ż.k. 223. 182. 68. 238..'265 ' ZOMO 189 źródła danych (źródła informacji) 24 25. 27-29 żarty sytuacyjne 152. 239 . 268 . 101 zasypka —> samouszkodzenie (zasyp ka) zawiasy 240 zbiór decyzyjny 273.naukowa@data. (0-22) 622 0241.z.pl Wydanie pierwsze Warszawa 2006 Skład: Michał Swianiewicz Druk i oprawa: Łódzkie Zakłady Graficzne ?? ?? ?? ?? . 38. 153 żółtaczka . 111.'263. brudnej fizjologii) zastawka 100. fax (0-22) 622 02 42 e-mail oficyna.ż. brudnej fizjologii —? normy (n. 141 zamulanie się 101 zamuleniec 131 zapachy —* gierki (zapachy) zapalenie płuc 225 zasady 99. 135. typu B 225.tajne z. 274 zgred 133 ziomek 133 złodziej 21. 100. 238 OFICYNA NAUKOWA 00-533 Warszawa. 41 zamiennik 137. 177. Mokotowska 65/3 Ml. 261 -z. 262. 195. typu A 225. ul. 40. 138 147 151 176. w Siedlcach 37.