0% found this document useful (0 votes)
28 views13 pages

PRL Totalitarny

Uploaded by

sykowal
Copyright
© © All Rights Reserved
We take content rights seriously. If you suspect this is your content, claim it here.
Available Formats
Download as DOCX, PDF, TXT or read online on Scribd
0% found this document useful (0 votes)
28 views13 pages

PRL Totalitarny

Uploaded by

sykowal
Copyright
© © All Rights Reserved
We take content rights seriously. If you suspect this is your content, claim it here.
Available Formats
Download as DOCX, PDF, TXT or read online on Scribd

Tadeusz Iwiński, poseł Sojuszu Lewicy Demokratycznej w jednym z programów Tomasza Lisa,

użył stwierdzenia, iż w Polsce przed 1989r. demokracja była ograniczona. Zaraz po tym
wypowiedzianym zdaniu wtórował mu sam prowadzący tę, że audycję, czy aby nie przesadził [1]. W
Polsce w środowisku lewicy postkomunistycznej, istnieje tendencja do gloryfikowania ustroju Polski
w latach 1944-1989. Zresztą mocno w tym przoduje sam przewodniczący SLD, Grzegorz Napieralski,
który często powtarza stare pamflety o tym jak w PRL-u budowano żłobki i że Polska nie miała
innej alternatywy bo była po przez postanowienia jałtańskie wciśnięta w system,nazywany potocznie
„demokracją ludową”, podobnie zresztą jak wszystkie państwa Europy środkowej oraz wschodnie
Niemcy, czyli NRD.
Jednak, gdy przyjrzymy się dokładnie ustrojowi PRL-u jasno da się zauważyć, iż państwo to było
totalitarne, a nie tylko ograniczone. „Wzorowymi” państwami totalitarnymi w historii były: III
Rzesza niemiecka, Związek Socjalistycznych Republik Sowieckich (w szczególności gdy władzę
sprawował w nim Józef Stalin, a więc lata 1924-1953), Chińska Republika Ludowa (z okresu rządów
Mao Zedonga). Dzisiaj funkcjonującymi państwami totalitarnymi są min. :komunistyczna Korea
Północna, czy Kuba rządzona przez Raula Castro. Do państw totalitarnych zalicza się również
faszystowskie Włochy, lecz po najnowszych badaniach, Włochy ery Mussoliniego różniły się w kilku
kwestiach od w/w państw, dlatego za wzorcowe się uznaje przede wszystkim, III Rzeszą i ZSRS[2].
Cechami państw totalitarnych min. są:

- system monopartyjny, władzę w państwie sprawuje jedna partia, z wodzem na czele, np. fuhrer w
III Rzeszy, duce w Włoszech. Inne partie oraz związki zawodowe były zdelegalizowane. Nie istnieje
polityczny pluralizm. Obywatele są instrumentem władzy, potrzebnym do potwierdzenia jej planów i
działań. Zakazana jest działalność wszelkiej opozycji. Prawa i wolności obywateli są łamane i
zawieszane.

Zabijanie protestujących Polaków, w czerwcu 1956 r. w Poznaniu, w grudniu 1970 r. w Gdyni, w


grudniu 1981 r. w Katowicach, zbrodnia lubińska 1982 r., katowanie protestujących robotników w
Radomiu w 1976 r., skrytobójcze mordowanie i torturowanie działaczy opozycji, krwawe, brutalne,
bandyckie pacyfikowanie pokojowych, wolnościowych demonstracji w latach 80. Za te wszystkie
zbrodnie na Polakach odpowiada PZPR. Te zbrodnie zostały aby dokonane, aby PZPR mogło
utrzymać się przy władzy. Podobne zbrodnicze metody stosowało NSDAP. Bez wątpienia PZPR była
partią zbrodniczą.

- państwo totalitarne, było oparte na określonej ideologii (nazizm w III Rzeszy, komunizm w ZSRS,
faszyzm we Włoszech), każda dziedzina życia, jak kultura, sport, edukacja były, były infiltrowane
przez dany system przekonań.

Rząd komunistyczny nałożył wielki nacisk na wzrost oświaty i likwidacji analfabetyzmu. Zmian w
polityce kulturalnej dokonywał rozrastający się nieustannie aparat biurokratyczny państwa. W 1945
powstał Komitet Kultury RM oraz wojewódzkie rady kulturalne. Jako główny ich instrument
stanowiła cenzura skoncentrowana w Głównym Urzędzie Kontroli Prasy, Publikacji i Widowisk.
Zaczęto manipulować życiem kulturalnym i zmieniać jego założenia na wzór ZSRR. Organizowano
liczne konkursy, festiwale, artyści nie mogli sami decydować, lecz musieli podporządkować się
nowym warunkom. Wszystkie programy artystyczne i programy szkolne i akademickie, naukowe
były nasycone marksizmem i leninizmem. Akcja ogłupiania społeczeństwa teoriami marksistowskimi
nabierała coraz to większego rozmachy. Udawało się to dlatego, że w czasie wojny zginęło około 30%
nauczycieli, zniszczono wiele tysięcy budynków szkolnych. Szkolnictwo zostało okaleczone,
brakowało wyszkolonej kadry nauczycielskiej. Wiele nauczycieli uczących nie posiadało
odpowiednich kwalifikacji. W 1948 minister oświaty Stanisław Sknewski utworzył reformę
programu szkolnego. Do wszystkich przedmiotów i podręczników wprowadzone zostały zasady
materializmu i marksizmu. Utworzona została Rada Główna Szkolnictwa Wyższego w celu kontroli
uczelni akademickich. Wielu profesorów, którzy nie zgadzali się z prawdą programów nauczania
usuwano z uczelni. Uczelniami zaczynały rządzić komitety partyjne i z MP. Wiele wydawnictw było
w rękach prywatnych, jednak władze komunistyczne zlikwidowały większość wydawnictw.
Państwowe wydawnictwa to „Książka i Wiedza” i „Czytelnik”. Zaczęto wydawać tygodniki,

1
czasopisma, gazety partyjne, jak: „Trybuna Ludności”, „Życie Warszawy” – zawierały one
propagandę komunistyczną i kłamstwa. Również i sztuka teatralna miała podłoże komunistyczne.
Coraz częściej przedstawiano sztukę rosyjską. Przykładem tego może być kinematografia polska,
gdzie często dominowały filmy radzieckie o tematyce bohater wojenny. Wielki nacisk na propagandę
komunistyczną w Polsce nakładał J. Stalin. Karał on surowo swych wrogów. W tym czasie coraz
bardziej się nawarstwiał kult do „Nauczyciela Narodów” jak go wówczas zwano. W biurach,
szkołach na ścianach wisiały portrety radzieckich władców, głównie Stalina. Układano i śpiewano o
nim pieśni, stawiano pomniki. Uważano Stalina za najwyższy rozum świata. Stalinowski terror
osłabił rozwój kultury w Polsce i był przejawem siły i nowej władzy. W związku z tym dochodziło do
niszczenia podstawy życia społecznego. W 1953 r. wielki wódz J. Stalin zakończył swe życie.
Komuniści jednak propagowali dalej nauki stalinowskie. Przeciwko ograniczeniu praw kościelnych
wystąpili biskupi i księża polscy, nie zgadzając się z terrorem komunistycznym. W 1953 r. doszło do
aresztowania Prymasa Stefana Wyszyńskiego i kilku biskupów. Społeczeństwo polskie ogarnęło
oburzenie, lecz było też dumne, że Kardynał Wyszyński nie dał się złamać systemowi
komunistycznemu.

- konstytucja państwa zapewniała nieograniczoną władzę kierującej partii, nie gwarantując praw
obywatelom. Struktura konstytucji z 1952 roku była narzędziem władzy absolutnej w rękach ludzi
głęboko współpracujących ze Związkiem Radzieckim a nie była zbiorem norm i praw, które
precyzowałyby zasady działalności i zachowania państwa, jednostek czy grup społecznych, dla dobra
ogółu.

Konstytucja PRL doszła do skutku w wyjątkowo niekorzystnej sytuacji międzynarodowej i


wewnętrznej. Przede wszystkim uznano, że PRL jest państwem dyktatury proletariatu, w którym
kierowniczą rolę winna spełniać partia komunistyczna. Najważniejszym jej celem było zbudowanie
socjalizmu w Polsce. temu zadaniu podporządkowano działalność struktur państwowych. Nastąpiło
utrwalenie partyjnego układu na czele z PZPR. Nierównorzędną pozycję w tym układzie zajmowało
Zjednoczone Stronnictwo Ludowe i SD. Ustawa zasadnicza z 1952 r. wprowadzała stalinowski model
państwa, uwzględniając jedynie w niewielkim stopniu polską tradycję ustrojową. Dla
charakterystyki ustawy zasadniczej fundamentalne znaczenie posiada prawna regulacja stosunku
pomiędzy jednostką a państwem, która uznała państwo za wartość najwyższą, co znamienne jest dla
systemów totalitarnych. W związku z tym nie wprowadzono do niej postanowień, które by służyły
ochronie pozycji jednostki przed wszechwładzą państwa. Zabrakło też rzeczywistych środków
kontroli nad aparatem państwa. Większość postanowień ustawy zasadniczej dotyczy organizacji i
kompetencji organów państwowych. Zasadniczą kwestią było odstąpienie od zasady trójpodziału
władzy na rzecz jednolitości władzy państwowej- Sejm, Rada Państwa i rady narodowe, oraz organy
„administracji państwowej” – rząd i ministerstwa. Naczelny organ administracji państwowej – rząd
PRL – powoływał i odwoływał Sejm. Nie określono jednak sposobu, w jaki miało się to dokonywać,
co dawało ogromne pole manewru wobec rządu ze strony kierownictwa PZPR lub w ogóle Kremla.
Nie określono również zasad odpowiedzialności ministrów, a ich akty prawne mogła uchylić Rada
Ministrów. Rozdział o sadzie i prokuraturze powtarzał zasady prawa o ustroju sądów powszechnych
i prokuraturze. Prokuratura miała czuwać w szczególności nad ściganiem przestępstw godzących w
ustrój, bezpieczeństwo i niezawisłość PRL. Ponieważ prokurator generalny PRL był powoływany i
odwoływany, oraz odpowiedzialny przed Radą Państwa, cała prokuratura stawała się organem
władzy. W ten sposób artykuł o niezawisłości sędziów powoływanych na mocy odrębnych ustaw
zawieszono w próżni. Sądy bowiem stać miały przede wszystkim na straży ustroju PRL, zatem ich
głównym zadaniem było chronienie władzy, a nie sprawiedliwości.

Bardzo rozbudowany został w konstytucji rozdział o prawach i obowiązkach obywateli.


Zagwarantowano nawet prawo zwracania się do wszystkich organów państwa ze skargami i
zażaleniami. Wszystkie swobody obywatelskie pozbawiono gwarancji, a korzystanie z nich
obwarowano spełnianiem obowiązków obywatelskich, takich jak : przestrzeganie „socjalistycznej
dyscypliny pracy”, strzeżenie tajemnicy państwowej i likwidacji klas społecznych żyjących z
wyzysku.

2
- władza posiadała aparat represji. Tajną policję, lub odpowiednie służby specjalne dzięki którym
starano się utrzymywać kontrolę na społeczeństwem, np.w III Rzeszy SS czy Gestapo, a w ZSRS rolę
taką pełniło w latach 1934- 1946NKWD. Podstawowe Organizacje Partyjne, czyli najmniejsze
jednostki PZPR znajdowały się niemal w każdej instytucji i zakładzie pracy. Dawało to w praktyce partii
nieograniczoną władzę w kraju, gdyż jej macki sięgały wszędzie. Na każdym kroku roiło się od szpicli,
współpracujących z UB i SB, którzy "życzliwie" donosili na bumelantów, wrogów ludu pracującego,
osobników podejrzanych, a także tych, którym za dobrze się powodziło... Nie mówiąc już o tym, że
milicja mogła zatrzymać każdego na 48 godzin. A jeśli funkcjonariuszom coś się nie spodobało, do gry
wkraczała tzw. "blondynka", czyli ciężka i twarda gumowa pałka.

Jak podaje w swoim artykule „Przegląd Sportowy” Służby specjalne PRL, podobnie jak ich
odpowiednicy w innych krajach komunistycznych, chciały wiedzieć wszystko o obywatelach. A już
szczególnie interesowały się ludźmi wyjeżdżającymi za granicę, kontaktującymi się ze znajomymi na
Zachodzie. Sportowcy i trenerzy często podróżujący po świecie musieli zatem być pod obserwacją.
Zdarzało się, że przeglądano ich korespondencję, podsłuchiwano rozmowy, sprawdzano, kim są i
czym się zajmują ich przyjaciele mieszkający poza Polską.

Do operacji przeciwko zawodnikom czy trenerom wykorzystywano funkcjonariuszy Milicji


Obywatelskiej, tajnych współpracowników aparatu bezpieczeństwa, agentów SB. Podczas licznych
działań operacyjnych zbierano haki na świadków. Informacje zawarte w tajnych notatkach były
przekazywane funkcjonariuszom MSW, którzy prowadzili postępowania. Polski Związek Piłki
Nożnej ściśle współpracował z kierownictwem bezpieki. Na jej zlecenie wysyłał nawet do centrali
ministerstwa wykazy premii, jakie zawodnicy mieli otrzymywać za wygrane mecze w mistrzostwach
świata.

- obowiązuje państwowa cenzura w uzależnionych od władzy środkach masowego przekazu, a także


wDekret o utworzeniu Głównego Urzędu Kontroli Prasy, Publikacji i Widowisk wszedł w życie 5
lipca 1946 roku. Urząd ten był jedną z najważniejszych instytucji Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej.
Za jego pośrednictwem władze partyjne sterowały propagandą, nie dopuszczając do
rozpowszechniania niewygodnych dla siebie informacji i treści. Instytucja zajmowała się kontrolą
między innymi publikacji prasowych, radiowych i telewizyjnych, wydawnictw książkowych, filmów
czy spektakli.

Do zadań lokalnych oddziałów GUKPiW należała także kontrola punktów z urządzeniami


poligraficznymi i kserograficznymi drukarni oraz zakładów produkujących pieczątki. Poszczególne
ośrodki cenzury ściśle współdziałały z lokalnymi Komitetami Wojewódzkimi PZPR, Służbą
Bezpieczeństwa i innymi instytucjami odpowiedzialnymi za kontrolę życia społeczno-politycznego w
PRL. Główny Urząd Kontroli Prasy, Publikacji i Widowisk został powołany w 1946 roku na mocy
dekretu uchwalonego przez Krajową Radę Narodową. W 1981 roku dekret ten został zastąpiony
przez Ustawę o Kontroli Publikacji i Widowisk. Cenzura obowiązywała we wszystkich krajach obozu
socjalistycznego. W środowiskach twórczych szybko wypracowano metody omijania zakazów i
ograniczeń cenzury. Decyzja o jej zniesieniu była jednak jednym z pierwszych postanowień nowego
rządu utworzonego w 1989 roku. 11 kwietnia 1990 roku Sejm uchwalił ustawę o zniesieniu cenzury.
Pod koniec istnienia GUKPiW zatrudnionych w tej instytucji było 465 osób, a planowany na 1990
rok budżet na jej utrzymanie wynosił blisko pięć miliardów ówczesnych złotych. Ostatecznie
GUKPiW został zlikwidowany w kwietniu 1990 roku, ale już od zwycięstwa Komitetów
Obywatelskich "Solidarności" w wyborach 4 czerwca 1989 roku w praktyce nie pełnił swojej
funkcji.e wszystkich dziedzinach kultury np. filmie, teatrze czy literaturze.

Aż do 1990 roku istniał w Polsce Główny Urząd Kontroli Prasy, Publikacji i Widowisk. To ten organ
decydował o tym, jaki przekaz należy dopuścić, a jakiego zakazać. Jeśli jakiś artykuł w gazecie,
telewizyjny program, czy też utwór muzyczny nie był zgodny z aktualną polityką państwa, bądź też
próbował ośmieszyć, czy ukazać ciemną stronę życia w PRL - jego publikacja zostawała zakazana.

3
Oczywiście cenzurę dało się wykiwać. Przykład? Gdy grupa Perfect wykonywała ze sceny swój
szlagier "Chcemy być sobą", publiczność zmieniała słowa refrenu, śpiewając "Chcemy bić ZOMO",
śmiejąc się cenzorom w twarz.

- ważną cechą państwa totalitarnego jest scentralizowane rządzenie, w tym także sterowanie
gospodarką, jak w ZSRS, gdzie system gospodarczo- ekonomiczny był oparty na socjalizmie.

Wraz z podporządkowaniem społeczeństwa pod względem politycznym, komuniści kontynuowali


zmiany w systemie gospodarczym. Uspołecznienie produkcji okazywało się w praktyce dążeniem do
objęcia kontrolą wszelkiej działalności wytwórczej w celu likwidacji samodzielności ekonomicznej
obywateli. Przemiany te zachodziły w trakcie realizacji Planu Odbudowy Gospodarczej. Ustawę o
planie uchwalił Sejm w lipcu 1947 r. Głównym celem planu 3-letniego na lata 1947-1949 było
podniesienie stopy życiowej ponad poziom przedwojenny przez, jak to nazwano „utrwalenie ustroju i
przebudowe struktury społeczno-gospodarczej kraju”, a także likwidowanie zniszczeń wojennych i
scalanie Ziem Odzyskanych z resztą Polski. Polityka władz doprowadziła do dysproporcji miedzy
popytem a podażą na rynku. Ogromne inwestycje planu 6-letniego spowodowały gwałtowny wzrost
presji inflacyjnej. Władze drenowały społeczeństwo, głosząc przy tym, że „w demokracjach
ludowych podatki służą celom dyktatury proletariatu” i „mają pomagać procesowi ograniczania i
wykorzeniania elementów kapitalistycznych”. Jedną z metod wyrównywania dysproporcji podaży i
popytu stała się wymiana pieniędzy w październiku 1950 r., w wyniku, której wszyscy posiadacze
gotówki stracili z dnia na dzień 2/3 jej wartości. Podobne straty ponieśli też posiadacze oszczędności
powyżej określonego limitu oraz właściciele obligacji państwowej Premiowej Pożyczki Odbudowy
Kraju z 1945 r. Państwo nie respektowało nawet własnych zobowiązań pożyczkowych. Braki
rynkowe i nierytmiczne dostawy do sklepów powodowały wydłużanie się kolejek. Coraz gorsze były
perspektywy mieszkaniowe i poziom konsumpcji. Życie codzienne przeciętnego obywatela PRL
stawało się beznadziejne. Jedynie alkohol stał się plagą społeczną. Pogłębiały się również fatalne
efekty totalnego upaństwowienia: korupcja, złodziejstwo, chamstwo, znieczulica moralna i brak
odpowiedzialności. Efektem socjalistycznej gospodarki PRL było utrzymywanie na ziemiach polskich
przez lat 45 sztucznej biedy i zapaści cywilizacyjnej. Stanu, który był powodem cierpień milionów
Polaków w PRL. Stanu za, który nawet dziś muszą płacić współcześni mieszkańcy Polski.
Konsekwencja realnego socjalizmu była niska stopa życiowa Polaków, powszechny brak wszystkiego
co niezbędne do życia – w tym i żywności.

No i właśnie, jak do w/w cech odnosi się PRL??? Ktoś powie że system partyjny nie był w Polsce
ludowej monopartyjny, bo w sejmie PRL-u byli także posłowie Stronnictwa Demokratycznego oraz
Zjednoczonego Stronnictwa Ludowego. Prawda jest taka, że obie partie,istniały dzięki inicjatywie
komunistycznej. Komuniści z Polskiej Parti Robotniczej wspomagani przez NKWD rozprawili się z
opozycją bardzo skrzętnie. ZSL reprezentował PZPR na wsi. Ruch ludowy„wolnościowy” po wojnie
był reprezentowany przez PSL Stanisława Mikołajczaka,który jednak po sfałszowanych wyborach
19 stycznia 1947r. musiał uciekać zkraju, komuniści wykorzystując ten moment doprowadzili do
scalenia ZSL-uzłożonego z niedobitków PSL „Mikołajczykowskiego” „lubelskiego” SL,
którywyraziło chęć współpracy z PPR-em. ZSL jako partia powstała w 1949r. izaakceptowała
dominację polityczną PZPR-u, sojusz z ZSRS, a co najciekawszepoparła kolektywizację wsi, co było
sprzeczne z programem ruchu ludowegoprzedwojennego. SD powstało dzięki tzw.„grupie
restytucyjnej” złożonej z komunistów (Leon Chajn), partia poreaktywacji sierpniu 1944r. weszła w
sojusz z PPR-em. Inni działacze SD jak Stanisław Michałowski zostali w 1945r. aresztowani przez
NKWD i osądzeni w procesie szesnastu w Moskwie (pokazowy proces przywódców Polskiego
Państwa Podziemnego). Warto też dodać, iż inne partie, jak Stronnictwo Narodowe czy Stronnictwo
Pracy zostały poddane ogromnym represjom, tym samym ugrupowania te wcale nie zaistniały na
mapie politycznej Polski ludowej. Lewica niepodległościowa związana z Polską Partią Socjalistyczną,
też została poddana ogromnej próbie,działacze którzy przeciwstawili się połączeniu z PPR-em zostali
poddani szykanom i represjom. Tym samym w 1948r, doszło do połączenia PPR-u z PPS-em,ale tak
naprawdę było to wchłoniecie socjalistów przez komunistów. Podsumowując sprawa wyglądała tak,
w PRL-u dominowali komuniści, PZPR była partią totalnie rządzącą, SD i ZSL były tylko i
wyłącznie przysłowiowymi „przystawkami polityczno- partyjnymi”.

4
Ale powstaje kolejne pytanie, czy I Sekretarz PZPR, był dyktatorem??? Defacto nim nie była, ale
był najważniejszą osobą w państwie, ale „dyktatora”zastępowało Biuro Polityczne KC PZPR,
złożone z 9 do 15 osób, tam właśnie zapadały najważniejsze decyzje polityczne w PRL-u.

O wiele jaśniejszą kwestią jest określenie aparatu represji w PRL-u. W okresie stalinowskim, czyli
w latach 1944-1956, istniały dwa organy bezpieczeństwa, wzorowane na podobnych zbrodniczych
instytucjach sowieckich,był to: Urząd Bezpieczeństwa oraz „bezpieka” wojskowa, czyli Główny
Zarząd Informacji Wojskowej, najbardziej zbrodnicza tego typu organizacja w dziejach Polski. Po
odwilży październikowej w 1956r. aparat represji zmienił swój styl działania na bardziej operacyjny,
lecz nie znaczy, że nie był dalej represyjny,zamiast katowania niewinnych ludzi w więzieniach
zbudowano potężną siatkę agenturalną, w celu inwigilacji środowisk opozycyjnych. Stosowano różne
metody a przekonać do współpracy z bezpieką, jak przekupstwo ale również zastraszano określone
osoby.

W PRL-u była też cenzura, prasa była proPZPRowska prócz „Tygodnika Powszechnego”, który
też miał jednak wiele problemów z władzą, przedstawiciele partyjni byli na uniwersytetach,
zakładach pracy, co było równoznaczne, iż partia jest wszędzie. Nie istniało prawo do strajku, prawa
obywatelskie były ograniczone, zakłamywano historię, np. powielano kłamstwo iż mordu w Katyniu
dokonali Niemcy, a Polska odzyskała niepodległość w 1918r. dzięki rewolucji październikowej.
Można by było kilka kwestii uściślić i może to jeszcze zrobię, ale jedno jest pewne PRL, czy nam się
podobał czy nie był państwem totalitarnym,rządzonym przez dyktaturę komunistyczną. Na pewno,
trzeba wziąć pod uwagę, iż Polska ludowa dzieli się też na dekady. Np. okres stalinowski, był
najbardziej mroczny, zbrodniczy, w tym czasie fanatykom komunistycznym, zależało tylko i
wyłącznie na zniewoleniu narodu polskiego, zresztą robili to ludzie tacy jak Bierut czy Berman,
którzy nazywali się sowietami a nie Polakami.

PRL był państwem totalitarnym. Ten fakt nie budzi wątpliwości. PRL został stworzony przez
stalinowskich agentów.

Komuniści z PPR( poprzedniczka SLD sprzed 50 lat) władze w Polsce otrzymali z rąk J.Stalina.
PPR realnie rządził tam, gdzie były sowieckie czołgi i oddziały NKWD czyli w Polsce podbitej przez
Armię Czerwoną. PRL został zbudowany na krwi polskich patriotów, którzy nie potrafili pogodzić
się z utratą niepodległości przez Polskę i którzy nie chcieli totalitarnego, komunistycznego „raju”.
PRL powstał na fundamencie masowych zbrodni. PRL był ustrojem opartym na zdradzie, zbrodni,
zakłamaniu. Te elementy służyły do tego aby zniewolić Polaków.

PPR i PZPR w celu utrzymania się przy władzy, wobec narodu polskiego stosowały przemocą
fizyczną i zbrodnię. Były takimi sami partiami jak NSDAP.

PPR i PZPR, stworzyła państwową zbrodniczą organizację Urząd Bezpieczeństwa(przekształcony


w 1956 r, w Służbę Bezpieczeństwa) stosujący wobec Polaków terror fizyczny i psychiczny. W
hitlerowskich Niemczech NSDAP stworzyło Gestapo. W PRL – Gestapo nazywało się UB i SB. Ubecy
mieli za zadanie chronić komunistyczną władzę. SB kontrolowała każdy element życia społecznego.
SB wobec Polaków, stosowało szantaż, prowokacje, tortury i zabójstwa. Esbecy pozyskiwali
donosicieli, zdrajców, którzy byli tajnymi współpracownikami. Tajni współpracownicy podpisywali
deklarację współpracy. Taki swoisty cyrograf, pakt z diabłem. Dzięki zawarciu paktu z diabelskimi
esbekami, tajni współpracownicy mogli liczyć na karierę, wyjazd za granicę., lepsze wynagrodzenie.
Nie mówiąc już o zapłacie za informacje. Zostawali zdrajcami . Zdradzali informacje dotyczące
swoich rodzin, przyjaciół, znajomych, kolegów z pracy. Stawali się judaszami. Każdy tajny
współpracownik SB, nawet ten który nie donosił stawał się elementem totalitarnego, zbrodniczego
PRL-u. Służył zbrodniarzom z instytucji, która zniewoliła naród, zabijała każdą wolną myśl. Taki
był totalitarny PRL.

5
Działania negatywne o długotrwałych skutkach:

- Nie pamiętamy, że komunizm narzuciły nam wojska radzieckie.

- Nie pamiętamy, ze nasze władze (sekretarzy PZPR, premiera, ministrów, generałów) w tamtych
czasach zatwierdzano za granicą.

- Nie pamiętamy, że w tamtych czasach większość kierowniczych stanowisk w aparacie


państwowym, miały tzw. mniejszości.

- Nie pamiętamy, że nie należąc do PZPR było się człowiekiem 2 kategorii, pozbawionym
możliwości awansu i licznych przywilejów, a narażonym pod byle pretekstem na rożne upokorzenia,
kary i represje. (Sytuacja w tym zakresie łagodniała z upływem lat).

- Nie pamiętamy strachu i bezsilności w kontaktach z władzą.

- Nie pamiętamy tzw, „bananowej młodzieży” (dzieci dostojników partyjnych, którym wszystko
było wolno).

- Nie pamiętamy powszechnego donosicielstwa i represji z tego tytułu.

- Nie pamiętamy, że przed nami zamknięto możliwości wyjazdów za granicę – nawet do rodziny.
(Dopiero w czasach Gierka uchylono nieco drzwi z szczelnie zamkniętego kraju dla nas
„bezpartyjnych”). Z wyjazdów za granicę korzystali członkowie partii, ludzie z tzw. mniejszości i
uczestnicy oficjalnych wyjazdów ( kontrolowanych) sportowców, artystów, naukowców).

- Nie pamiętamy fałszowania naszej polskiej historii.

- Nie pamiętamy cenzury – nawet treści nekrologów i zaproszeń na śluby.

- Nie pamiętamy, że sejm był przedłużeniem władzy wszechwładnej partii. Obrady w nim polegały
na przytakiwaniu sloganom, wymuszanej jednomyślności, i uchwalaniem ustaw nieraz sprzecznych z
interesem narodu ( np. o przewodniej roli partii i wiecznej przyjaźni ze ZSSR).

- Nie pamiętamy lizusostwa, karier przestępców i nieudaczników.

- Nie pamiętamy służalczych prokuratorów, sędziów i urągającym prawu wyroków.

- Nie pamiętamy bzdurnej propagandy, haseł i plakatów.

- Nie pamiętamy uczestników tzw. frontu ideologicznego intelektualistów popierających szkodliwe


działania władz zwłaszcza w dziedzinie zniewalania ducha narodu.

- Nie pamiętamy szesnastu tysięcy dni kłamstwa, fałszu, cynizmu i obłudy.

6
- Nie pamiętamy również o wielu rozwiązaniach gospodarczych i społecznych przynoszących
szkodę dla kraju. Było ich wiele. Dla przykładu wymienię niektóre z nich:

- Prowadzono eliminację intelektualnych, moralnych i patriotycznych elit, z hierarchicznie


funkcjonującej struktury narodu zastępując je elementem narodowo obcym lub pozbawionym
moralności (karierowicze).

- O ile dla nauk przyrodniczych i inteligencji technicznej zapewniono możliwość rozwoju, to w


dziedzinie nauk społecznych po wyeliminowaniu działaczy i naukowców przedwojennych nałożono
ograniczenia (nawet w dopływie literatury), a naukowców i specjalistów z tych dziedzin zastąpiono
niechętnymi dla Polski przedstawicielami mniejszości np.Mincowie, Brus, Bauman, Kersten, Garlicki
itp.

- Przyjęto za przykładem ZSRR ekstensywny model rozwoju gospodarczego nie bacząc na różnice
w zasobach naturalnych, różnice w infrastrukturze technicznej i kwalifikacjach ludności.

- Budowano wadliwą strukturę gospodarki kraju (ciężki przemysł ) a ograniczano przemysł średni,
drobny i wysokiej techniki.

- Tzw. centralizm demokratyczny pozbawiał wielu zdolnych możliwości decyzyjnych przekazując


je wąskiej grupie ludzi, często o ograniczonych możliwościach intelektualnych (aktyw partyjny).

- Pozbawiano inteligencję możliwości twórczych skierowując jej aktywność na prace mało


rozwojowe i niepotrzebne.

- Monopol władzy, brak mechanizmów demokratycznych, brak kontroli władz, prowadził do ich
zwyrodnienia i przywłaszczanie przez jej członków bogactw kraju, kosztem relatywnego ubożenia
reszty społeczeństwa.

- Centrum przejmując dochody wszystkich podmiotów gospodarczych kraju i dzieląc je według


uznania, naruszyło działanie praw ekonomicznych, a tym samym prawidłowe ustalanie cen towarów
i usług. Proces ten wpływał na nieracjonalność rachunków ekonomicznych będących podstawą
decyzji gospodarczych.

- Olbrzymie szkody dla długofalowego rozwoju kraju powodowała, prowadzona przez wiele lat,
polityka niskich nakładów na edukację, badania i rozwój, powodując tworzenie się luki
technologicznej, a nawet intelektualnej, w stosunku do światowych osiągnięć postępu technicznego.

- Treść nauczania w szkołach, brak nauczania w nich religii i etyki, spowodował znaczne szkody w
sferze moralności kolejnych roczników wstępujących w życie dorosłych.

- Wadliwy system płac preferujący prace proste kosztem prac złożonych, egalitaryzm w tej
dziedzinie powodował obniżanie wydajności pracy do poziomu jednostek najmniej wydajnych.

- Generowanie w produkcji i usługach tzw, szarej strefy.

- Wobec braku równowagi rynkowej i wadliwej struktury zarządzania generowano szerzenie się
zjawiska korupcji.

7
- Monopol władzy prowadził do negatywnej selekcji kadr w całym życiu społeczno – gospodarczym
kraju.

- W całym tym okresie miały miejsce stałe, podstępne działania w kierunku ograniczania wpływu
Kościoła i życia duchowego narodu.

Jak wspomniałem, obok tych długotrwałych, negatywnych działań, niektóre występowały z


szczególnym natężeniu w zależności od ekipy, która aktualnie sprawowała władzę:

Okres stalinowskiego terroru:

-Nie pamiętamy, że po wojnie wymordowano, więziono, torturowano, zsyłano do obozów Polaków,


zwłaszcza o zdolnościach przywódczych.

-Nie pamiętamy piwnic UB, straszliwych w nich tortur i strzałów w tył głowy.

-Nie pamiętamy paraliżującego strachu przed władzą.

-Nie pamiętamy, że sam kontakt z napiętnowanymi przez komunistów rodakami groził represjami,
stąd ludzie ich unikali, a ludzie ci, zazwyczaj patrioci polscy, traktowani byli jak trędowaci i skazani
byli po wyjściu z więzienia na izolację otaczających ich ludzi.

-Nie pamiętamy tragedii Armii Krajowej.

-Nie pamiętamy pacyfikacji polskich miejscowości.

-Nie pamiętamy wywożenia na Sybir i mordowania działaczy niepodległościowych.

-Nie pamiętamy aresztowań akowców służących w ludowym Wojsku Polskim.

-Nie pamiętamy haniebnego procesu w Moskwie Polskich przywódców.

-Nie pamiętamy, że władzę centralną w państwie i stanowiska w całym aparacie państwowym


sprawowali Żydzi.

-Nie pamiętamy, że pogromy ludności żydowskiej (Kielce) były inspirowane i przeprowadzone


przez władze żydowskie (wg. żyjących w tym czasie autorów dla spowodowania emigracji ludności
żydowskiej do Palestyny, a także dla kształtowania opinii światowej, że Polska nie może być
rządzona przez Polaków).

-Nie pamiętamy sfałszowania wyników referendum.

-Nie pamiętamy wyborów pod osłoną milicji i bezpieki.

-Nie pamiętamy likwidacji stronnic opozycyjnych.

8
-Nie pamiętamy morderstw i terroru członków stronnic sojuszniczych (PSL) w celu
podporządkowania, zwłaszcza ich kierownictwa, władzom komunistycznej partii.

-Nie pamiętamy zdrady aliantów i cofnięcia przez nich uznania rządu Rzeczpospolitej.

-Nie pamiętamy jazgotu stacji zagłuszających zagraniczne stacje radiowe.

- Nie pamiętamy obowiązkowych dostaw rujnujących rolników.

- Nie pamiętamy domiarów skarbowych rujnujących rzemieślników.

- Nie pamiętamy powszechnego donosicielstwa, skutkującego wielkimi tragediami rodzin.

- Nie pamiętamy, kto odgrażał się nam obcięciem rąk.

- Nie pamiętamy marszałków Polski Roli Żymierskiego, przedwojennego aferzysty, i


Rokossowskiego.

- Nie pamiętamy, że „Oni” odebrali obywatelstwo Generałom Andersowi, Maczkowi i innym


przywódcom Polski.

- Nie pamiętamy kłamliwych procesów oficerów Wojska Polskiego, i ich wyroków skazujących na
śmierć, zsyłkę, lub długoletnie więzienie;

- Nie pamiętamy morderstw naszych bohaterów narodowych gen. Fieldorfa, majora Słabego –
obrońcy Westerplate, i wieloletnich wyniszczających więzień np. sławnego pilota S.Skalskiego i
innych oficerów.

- Nie pamiętamy sklepów za „żółtą firanką” sprzedających niedostępne na rynku towary tylko dla
członków partii.

- Nie pamiętamy „radosnych pochodów” 1 majowych pod przymusem.

-Nie pamiętamy wzmożonej walki z Kościołem,jego nauczaniem i sybolami.

-Nie pamiętamy aresztowania i więzienia Prymasa Tysiąclecia, Kardynała Wyszyńskiego,

-Nie pamiętamy procesu biskupa Kaczmarka.

-Nie pamiętamy publicystów próbujących zdyskredytować niewinnego hierarchę, między innymi


Tadeusza Mazowieckiego i jego roli w tej bolszewickiej nagonce.

- Nie pamiętamy usuwania z bibliotek książek „zakazanych” pisarzy.

9
- Nie pamiętamy metod niszczenia naszych naukowców i wynalazców (np. polski twórca repliki
Enigmy pracował jako magazynier, Znany prof. ekonomii E. Taylor dostał pracę w spółdzielni
pracy)

- Nie pamiętamy zakazu czytania i posiadania książek pisarzy emigracyjnych.

- Nie pamiętamy wyśmiewania cenionych przez Polaków wartości.

- Nie pamiętamy usuwania wszystkiego co niezgodne z poglądami i ideologią komunistów.

- Nie pamiętamy pisarzy i publicystów, którzy nie mieli wstydu (Hańba domowa”) i godności
podejmując się haniebnych ataków propagandowych zniesławiających i ośmieszających polskich
patriotów.

- Nie pamiętamy przymusu soc- realizmu w sztuce.

- Prawie już niczego nie pamiętamy, a zwłaszcza nie pamiętamy, jak przysięgaliśmy samym sobie,
że to wszystko im zapamiętamy.

Okres panowania Gomułki

Stroną negatywną jego rządów było rozbudzenie olbrzymiej nadziei poprawy warunków życia po
poprzedzających ten okres czas mordów i terroru, i zawód w realizacji tych oczekiwań. Szczególnie
dotkliwie był odczuwany zastój w rozwoju gospodarczym kraju, brak zmiany (poza samym jej
wierzchołkiem) zbrodniczych kadr w strukturach władzy państwowej, kontynuacja zależności
kierownictwa państwa od Moskwy, dalsze poszerzanie wpływów partii komunistycznej na
poszczególne, dotąd niezależne, struktury społeczeństwa. Miało miejsce obniżanie poziomu
intelektualnego elit narodu.

- Nie pamiętamy rządów „ciemniaków”

- Nie pamiętamy zastoju gospodarczego, braków towarów na rynku.

- Nie pamiętamy podniesienia cen na mięso przed Bożym Narodzeniem co spowodowało rozruchy
w kraju.

- Nie pamiętamy obniżenia płac realnych pracowników i zmniejszania zatrudnienia.

- Nie pamiętamy wzmożonej cenzury w dziedzinie kultury i zdjęcia przedstawienia „Dziadów” A


Mickiewicza w teatrze.

- Nie pamiętamy relegowania studentów na uniwersytetach.

- Nie pamiętamy propagandy antysemickiej i emigracji części społeczności żydowskiej z kraju.


(Cześć jej była obwiniana o zbrodnie poprzedzającego okresu).

10
- Nie pamiętamy podejmowanych wadliwych reform gospodarki.

- Nie pamiętamy ograniczeń w gospodarce mieszkaniowej: wielu lat oczekiwań na przydział


mieszkania,(7m2 na osobę), brak możliwości (dla niepartyjnych) powiększania powierzchni
mieszkalnej lub posiadania więcej mieszkań itp.)

- Brak materiałów budowlanych na rynku co ograniczało możliwości budowlane na terenach


wiejskich i w małych miasteczkach.

- Nie pamiętamy brzydkiej architektury wznoszonych budynków, szkodliwego dla zdrowia


budownictwa z płyt wielkoprzemysłowych (azbest).

- Nie pamiętamy masakry stoczniowców na wybrzeżu w r. 1970-tym

Czas rządów ekipy E.Gierka:

- Nie pamiętamy reformy administracyjnej kraju znoszącej powiaty z korzyścią dla sprawnego
zarządzania, jednak powodującą bałagan i utratę ważnej dokumentacji urzędniczej, osłabiała
funkcje rozwojowe ośrodków miejskich na terenach słabo rozwiniętych.

- Nie pamiętamy wystawnego życia, obnoszącej się bogactwem, rozwiązłym życiem, bezkarnością,
młodzieży idzieci partyjnych „baronów”.

- Nie pamiętamy wprowadzenia do polskiej konstytucji zapisów o przewodniej roli partii i wiecznej
przyjaźni ze ZSSR.

- Nie pamiętamy dostosowanych do wymogów propagandy uroczystego oddawania do użytku


budowli, które potem przez długi czas trzeba było naprawiać lub wykończać.

- Nie pamiętamy, że uruchamiane inwestycje oszczędzały na urządzeniach chroniących środowisko


naturalne, a stąd zatruwanie wód, powietrza, niszczenie lasów.

- Nie pamiętamy marnotrawstwa w procesach inwestycyjnych i braku wykorzystania możliwości


wprowadzenia przodujących rozwiązań technicznych w budowanej infrastrukturze przemysłowej
(polityka licencyjna).

- Nie pamiętamy zaniedbań i braku wykorzystania krajowych rozwiązań technicznych (np.


komputer inż. Jacka Karpińskiego)

- Nie pamiętamy brak profesjonalizmu władz gospodarczych, który spowodował, że po kilku latach
wysokiego wzrostu gospodarczego nastąpił gwałtowny jego spadek, ograniczenie inwestycji,
zakłócenie równowagi na rynku, w polityce cen, w polityce kredytowej i bilansie płatniczym.

- Nie pamiętamy przydziałów mieszkań, samochodów, działek rekreacyjnych i różnych dóbr


luksusowych w pierwszej kolejności aktywistom partyjnym.

11
- Nie pamiętamy zadłużenia kraju, którego wysokość spłat przewyższała wpływy z tytułu
wybudowanych inwestycji prowadząc gospodarkę kraju do gospodarczego załamania.

-Nie pamiętamy wzrostu cen i spowodowanie tym rozruchów w Radomiu i Ursusie.

-Nie pamiętamy „ścieżki zdrowia” i bicia robotników, oraz pozbawianie ich pracy.

- Nie pamiętamy armii wczesnych emerytów z resortów siłowych, którzy obejmowali kierownicze
stanowiska w życiu gospodarczym i społecznym (wielu w nauce), a wielu tworzono możliwości do
indywidualnej działalności gospodarczej zwłaszcza w handlu, gastronomii i drobnej wytwórczości.

- Nie pamiętamy długich kolejek w biurze paszportowym, wielotygodniowego oczekiwania na


paszport i minimalnego przydziału dewiz (100 USD raz na trzy lata) w przypadku zezwolenia na
wyjazd do państw zachodniej Europy

Czas rządów Jaruzelskiego:

- Nie pamiętamy braku podstawowych towarów na rynku, kartek na mięso, braku papieru
toaletowego, (Wyzbywano się książki bo w zamian otrzymywano ów papier)

- Nie pamiętamy produktów zastępczych jak np. czekolado- pochodnych itp.

- Nie pamiętamy pustych półek sklepowych (na nich jedynie ocet)

- Nie pamiętamy pustych haków w sklepach mięsnych.

- Nie pamiętamy bicia przez ZOMO, uczestników różnych manifestacji.

- Nie pamiętamy strachu zatrzymania w czasie „stanu wojennego”

- Nie pamiętamy godziny policyjnej.

- Nie pamiętamy internowania naszych bliskich.

- Nie pamiętamy zabitych 14 górników z kopalni „Wujek”.

- Nie pamiętamy dziesiątek tajemniczych zgonów księży i działaczy „Solidarności”.

- Nie pamiętamy przymusowej emigracji ok. 800 tyś. patriotycznie nastawionej młodzieży.

- Nie pamiętamy wprowadzonej hiperinflacji, pozbawiającej miliony ludności jej wieloletnich


oszczędności.

- Nie pamiętamy buty ówczesnych aktywistów partyjnych (dziś piastują nieraz wysokie
stanowiska).

12
- Prawie już niczego z tamtych dni nie pamiętamy.

- Zwłaszcza nie pamiętamy, jak przysięgaliśmy sami sobie, że to wszystko im zapamiętamy.

Groza, niedogodności, przykrości i beznadziejność tamtego systemu nie dotykały aktywistów


partyjnych, a niektóre z nich ogółu członków partii PZPR, i niektórych członków tzw. partii
sojuszniczych, czyli 10 – 15 % ludności.

13

You might also like