You are on page 1of 164

1

9 771641 102118

Europa 5,5 EUR USA 7 USD ISSN 1641-1021 INDEX 361569

/2011
(52)

cena 15 z

(w tym VAT)

B I B L I O T E K A O B Y W AT E L A N R 5

Romuald Mielczarski

RAZEM! czyli Spoem


Wybr pism spdzielczych
Wybr i opracowanie Remigiusz Okraska
Pierwsze od roku 1936 wznowienie wszystkich najwaniejszych tekstw Romualda Mielczarskiego, powiconych spdzielczoci, jej zasadom, wizjom i celom. Twrca polskiej spdzielczoci spoywcw, wieloletni lider Spoem, ukazuje, czym moe by i czym bya spdzielczo zanim zniszczyli j komunici, a take dlaczego jest ona znakomit alternatyw wobec kapitalizmu. Zawiera m.in. kluczowe manifesty programowe Mielczarskiego: Cel i zadania stowarzyszenia spoywcw, Kooperacja spoywcw w Krlestwie Polskim i jej dezyderaty, O zjednoczeniu ruchu, Najblisze zadania spdzielczoci spoywcw w Polsce. Oprcz tego w ksice znajduje si prezentacja biografii Mielczarskiego jedna z najbardziej obszernych i szczegowych, jakie dotychczas opublikowano. Wsplna edycja Obywatela, Krajowej Rady Spdzielczej i Instytutu Stefczyka. Romuald Mielczarski (18711926) dziaacz socjalistyczny (PPS) i niepodlegociowy. Jeden z liderw Towarzystwa Kooperatystw, wsptwrca nowoczesnej spdzielczoci spoywcw w Polsce. Przez wiele lat dyrektor zwizku spdzielczego Spoem najwikszej w midzywojniu instytucji handlowej na ziemiach polskich, twrca jej podstaw organizacyjnych i finansowych. Zwolennik konsekwentnie demokratycznego i prospoecznego oblicza kooperatyzmu. Jedna z najwybitniejszych i najbardziej zasuonych postaci w historii polskiego ruchu spdzielczego. Jego pogldy spdzielcze tworz rodzaj ewangelii nie zawsze wykonywanej, ale czczonej i szanowanej. U Mielczarskiego sowo i czyn byy tosame. Idee goszone przeze nie s moe nowatorskie. Byy one goszone i przez innych ludzi. Sia i potga sowa Mielczarskiego polega na tym, e dawa rzeczy gboko przez siebie przeyte. W Mielczarskim widziano pene zespolenie wyznawanych ideaw z yciem osobistym. prof. Konstanty Krzeczkowski Idealista marzy cae ycie o Polsce i o sprawiedliwoci spoecznej, na ktrej winna by oparta, a rwnoczenie trzewy rachmistrz, ktry sumiennie oblicza kady krok naprzd, zanim go postawi. Trzewy idealista. Osobliwy marzyciel, ktremu udao si wszystkie swoje marzenia wcieli w realne formy ycia. Stanisaw Thugutt
Patronat medialny

Romuald Mielczarski RAZEM! czyli Spoem. Wybr pism spdzielczych 170 stron, cena 20.00 z (w ksigarniach) 18,00 z bezporednio u wydawcy (koszt przesyki wliczony) Wpaty prosimy kierowa: Stowarzyszenie Obywatele Obywatelom ul. Wickowskiego 33/126, 90-734 d, tel./fax. 42 630 17 49 e-mail: biuro@obywatel.org.pl Bank Spdzielczy Rzemiosa, ul. Moniuszki 6, 90-111 d numer konta: 78 8784 0003 2001 0000 1544 0001 (z dopiskiem Mielczarski) Wydawca: Stowarzyszenie Obywatele Obywatelom ul. Wickowskiego 33/126, 90-734 d, tel./fax. 42 630 17 49 e-mail: biuro@obywatel.org.pl Kontakt: ukasz Walczuk tel.: 42 630 22 18 e-mail: walczuk@obywatel.org.pl Wicej o ksice oraz zamwienia w Internecie:

www.obywatel.org.pl/mielczarski
Wydawca

www.lewicowo.pl

EDYTORIAL

Nowy Obywatel
J
ak pamitacie, przed kwartaem witowalimy 10-lecie istnienia Obywatela. Tymczasem narodzi si Nowy Obywatel, ktrego wanie trzymacie w rkach. Pewien etap w dziejach naszej gazety uznalimy za zamknity. Zaczynalimy jako pismo w modzieczy sposb buntownicze. Jedn z gwnych idei, ktre nam wwczas przywiecay, byo stworzenie swoistego Hyde Parku, gdzie swobodnie mogyby si wypowiada osoby z przernych rodowisk okrelanych jako radykalne czy jak mwi elegancki jzyk mainstreamu oszoomskie. Taki profil czasopisma mia swoje zalety, mia te jednak wady. Gwnymi z nich byy nieporozumienia interpretacyjne oraz to, e gwne wtki naszego przekazu giny wrd tekstw efektownych, lecz niekoniecznie kluczowych. Z biegiem lat pojawili si w redakcji i wrd wsppracownikw ludzie nowi, za cz zaoycieli Obywatela poegnaa si z nami z rnorakich przyczyn. Rwnie redakcyjni weterani s dzi inni ni ongi mielimy wiele czasu, eby przemyle swoje pogldy, ustali priorytety wrd naszych postulatw, skonfrontowa wyobraenia z rzeczywistoci. Wszystkie te zmiany chcemy zaakcentowa nowym tytuem. Umar Obywatel, niech yje Nowy Obywatel. Zmiana nie jest totalna, nie proklamujemy rewolucji. Gwn wartoci, jeszcze mocniej akcentowan, pozostanie opcja prospoeczna. Nasze czasopismo bdzie krytyczne wobec liberalizmu gospodarczego i sceptyczne w stosunku do jego obyczajowych pochodnych. Bdzie wskazywao na takie zalety sfery publicznej i dziaa zbiorowych (w wydaniu instytucjonalnym i oddolnym), ktre s w Polsce niemodne i wciekle atakowane zarwno przez dogmatykw z obozw Balcerowicza i Korwin-Mikkego, jak i przez te rodowiska jakoby prospoeczne, ktre w imi interesw dowolnie zdefiniowanych mniejszoci gotowe obrazi si na wikszo, a raczej j nieustannie obraa. Stae pozostanie rwnie to, co dla wielu byo gwn zalet, dla innych za wad niemoliw do cierpienia, mianowicie rnorodno autorw i inspiracji ideowych. Drugorzdn kwesti jest dla nas, czy osoba promujca prospoeczne rozwizania gospodarcze i dotyczce sfery publicznej, a przy tym akceptujca

Fot. Katarzyna Reszka

demokracj i aktywno obywatelsk, przychodzi z lewa, czy z prawa, czy media przykleiy jej tak, czy inn atk, czy inspiruje si socjalizmem, czy katolicyzmem. Tego rodzaju postawa jest szczeglnie wana wanie teraz i wanie tutaj w Polsce, czyli kraju, gdzie wszelka myl i praktyka prospoeczna s wyszydzane i marginalizowane. Sekciarskie podziay i kultywowanie czystoci ideologicznej to zajcie wielu jednostek i grup. Nas sta na wicej. Z takim przewiadczeniem zapraszamy do lektury Nowego Obywatela ktry, jak widzicie, zyska take now opraw graficzn. Wrd wielu tekstw wartych uwagi, polecam szczeglnie te najblisze wyej wspomnianemu duchowi. Prof. Tadeusz Kowalik, chyba najwybitniejszy polski lewicowy ekonomista, przypomina m.in., e omieszana dzisiaj idea sprawiedliwoci spoecznej zostaa stworzona i teoretycznie uzasadniona przez mylicieli zaliczanych do nurtu liberalnego. Prof. Wodzimierz Bojarski, kojarzony ze rodowiskami narodowej prawicy, przekonuje, e zaduenie z czasw Gierka miao przynajmniej czciowy sens ekonomiczny, inaczej ni znacznie wiksze zaduenie obecne. Barbara Fedyszak-Radziejowska, etykietowana przez media establishmentu jako intelektualistka pisowska, wyjania, e dbaoci o obywateli zamieszkujcych prowincj nauczya polskich decydentw Unia Europejska. Ta jedno w rnorodnoci i przeamywanie schematw nie sprowadzajce si jednak do epatowania fajerwerkami intelektualnymi bd, mam nadziej, znakiem firmowym Nowego Obywatela.

Remigiusz Okraska
PS Prosimy o nieutosamianie Nowego Obywatela z Instytutem Spraw Obywatelskich, stworzonym przed laty w rodowisku zwizanym z naszym pismem i wielokrotnie promowanym na jego amach. 1 stycznia 2011 r. nasza wsppraca ulega zakoczeniu. PPS Z powodu trudnej sytuacji finansowej naszego kwartalnika oraz wskutek wprowadzenia podatku VaT na takie czasopisma, zmuszeni jestemy od niniejszego numeru podnie cen do 15 z za egzemplarz. Mamy nadziej, e mimo to nadal bdzie nabywali i czytali Obywatela. A 10 z moecie zaoszczdzi na 4 numerach pisma, jeli zamwicie prenumerat, do czego zachcamy szczegy na s. 159.

SPIS TRECI
7 W liberalnej sieci
wywiad

rozmowa z prof. Wodzimierzem Bojarskim

15

Gra w klasy
prof. dr hab. Leszek K. Gilejko Krytyczna ocena wadzy politycznej przesania na razie konflikt w sferze ekonomicznej. Staje si on jednak coraz bardziej wyrazisty.

21

Pastwo i sprawiedliwo
prof. Tadeusz Kowalik

29

Na prospoecznym froncie
rozmowa z Cezarym Miejewskim

wywiad

37

Uniwersytet na procesie
Rafa Bakalarczyk Krytyka zaoe procesu boloskiego wychodzi z dwch perspektyw. W pierwszej odzywa si obrona tradycyjnej misji uniwersytetu, a take funkcji oraz charakteru wiedzy i jej przekazu. Druga wypywa z oglnej krytyki neoliberalizmu i urynkowienia owiaty,

Tragicznym skutkiem podejcia neoliberalnego jest destrukcja spoeczestwa, zarwno w krajach ubogich, jak i bogatych, gwatowne rozwarstwienie i ogromny wzrost ubstwa, co w dalszej perspektywie prowadzi do narastania patologii spoecznych. W wyniku tego np. w Stanach Zjednoczonych na wiziennictwo i policj wydaje si wicej ni na owiat i kilka innych sub spoecznych. Ndza narasta tak szybko, e w USA jest ju okoo 30 milionw ludzi, ktrzy w zakresie elementarnej opieki spoecznej znajduj si w sytuacji gorszej ni mieszkacy niektrych krajw afrykaskich.

21
Nie jest prawd, e postulat sprawiedliwoci spoecznej zosta bez reszty zaanektowany przez spoeczn lewic (wczajc chrzecijask). Teori sprawiedliwoci spoecznej tworzyli myliciele liberalni, traktujcy koncepcje egalitarne jako idea, do ktrego naley dy, co oznacza przede wszystkim odrzucenie kapitalizmu wolnorynkowego.

44

Studenci wszystkich krajw, czcie si!


Klaudia Maria Budek Chcemy odbudowa etos studenta i uniwersytetu zaangaowanego. W czasach PRL-u wadze stawiay znak rwnoci pomidzy sowami student i wywrotowiec. Co by si dzisiaj znalazo po drugiej stronie tego rwnania? Czy naprawd jest a tak piknie i wspaniale, e nie warto si buntowa?

29

Realne zmiany na lepsze nie s kwesti rozwiza legislacyjnych czy finansowych, lecz tego, czy ludzie zaczn robi co wsplnie. Bo wspczeni Polacy nie potrafi tego robi, nie umiej walczy o swoje sprawy na adnym polu. Pod tym wzgldem Polska jest jednym z najsabiej zorganizowanych krajw w Europie, krajem o najniszym stopniu mobilizacji spoecznej.

NOWY

BYWATEL NR 1 (52) / 2011

gospodarka spoeczna
80 Nowa wie?
wywiad

rozmowa z dr Barbar Fedyszak-Radziejowsk Polscy politycy nie potrafili zrozumie, e domaganie si wsparcia dla sabiej rozwinitych regionw, grup i gospodarstw nie jest wyrazem nieuprawnionej roszczeniowoci. Unia uczy nas polityki spjnoci i solidarnoci, bo na tych zasadach opiera si projekt europejski.

52

Rosyjskie uniwersytety fatalny wzr dla wiata


Aleksander Bikbow Uniwersytet, jako instytucja pobierajca znaczne kwoty z publicznej kasy, jest na kadym kroku potpiany przez rynkowych dogmatykw, dla ktrych nigdy nie jest on do wydajny. Wbrew wyobraeniom, finansowa samowystarczalno i zysk osigany w warunkach rynkowych, prowadz nie do podwyszania, lecz do obniania standardw edukacyjnych.

86

Wsplnoty korzyci
Konrad Malec Firmy zajmujce si skupem i przetwrstwem zastraszaj rolnikw, by ci nie organizowali si w grupy producentw rolnych, groc im w takim przypadku odmow kupna towaru. Panicznie boj si siy, ktra tkwi w jednoci.

58

Prywatyzacja demokracji
dr Edward Karolczuk Wraz z utowarowieniem znikaj wszystkie bezpatne przestrzenie i ludzie coraz bardziej staj si winiami pocigu za wzrostem dochodu, bez ktrego byliby pozbawieni szeregu usug niezbdnych do ycia od ochrony zdrowia poczynajc, a koczc na udziale w kulturze.

92

W poszukiwaniu logiki systemu emerytalnego


dr hab. Jerzy yyski Od pocztku funkcjonowania nowego systemu do koca 2008 r. fundusze emerytalne pobray w ramach tzw. opaty za zarzdzanie okoo 10,5 mld z. Stanowio to 9% rodkw przekazanych im duo jak na zapat komu, kto zarzdza cudzymi pienidzmi i nie osiga nadzwyczajnych wynikw.

62

Trzy paradygmaty modernizacji


dr Tomasz Jarmuek, dr Joanna Szalacha Modernizacja wycznie poprzez rozbudow infrastruktury to pole do popisu dla krcenia lodw. Postrzeganie jej jedynie w wymiarze obyczajowym sprawia, e i tak ju silne grupy spoeczne staj si jeszcze silniejsze.

100

Reforma obok problemu?


Janina Petelczyc Powstaje pytanie, czy obnianie wiadcze socjalnych nie spowoduje na dusz met wikszego rozwarstwienia spoecznego i w rezultacie nie bdzie wymagao w przyszoci znacznie wyszych nakadw finansowych na programy suce jego zmniejszaniu.

68

Konsumencie, chro si
Bartomiej Grubich Okazuje si, i tzw. kranwa w Warszawie bywa lepsza od wody butelkowanej, natomiast atest Instytutu Matki i Dziecka jest jedynie chwytem marketingowym, nie za wyznacznikiem jakoci.

105

Czy biznes moe mie sumienie?


Jadwiga Bogdanowicz Nie chcieli wspiera finansowo wojny w Wietnamie i dlatego Pax World uruchomia pierwszy fundusz spoecznie odpowiedzialny. Zamierzali w ten sposb umoliwi inwestowanie w zgodzie z pewnymi wartociami, takimi jak pokj, ochrona rodowiska, promowanie rwnoci.

73

Poza kontrol?
Natalia Krlikowska, Micha Sobczyk Sprawne pastwo stoi na stray nie tylko swoich granic. Dba take, aby zawarto talerzy obywateli bya bezpieczna.

4
BYWATEL NR 1 (52) / 2011
Projekt okadki b n a kooperatywa.org ilustracja: Ewa Starzyk pomys: Piotr widerek

SPIS TRECI
109 Ekonomia dobra wsplnego. Tradycja i problemy chrzecijaskiego socjalizmu
Gary Dorrien Dla wikszoci mylicieli chrzecijaskich w czasach Ery Postpu i Wielkiego Kryzysu, kapitalistyczne skupienie si na zaspokajaniu jedynie wasnych potrzeb stao w jaskrawej sprzecznoci z nauczaniem Chrystusa. Niektrzy z nich, lokujcy si nawet bardzo daleko od marksizmu, poddawali bezwzgldnej krytyce drapien amoralno kapitalizmu.

NOWY

zesp redakcyjny Konrad Malec, Remigiusz Okraska (redaktor naczelny), Micha Sobczyk (sekretarz redakcji), Szymon Surmacz kwarTalnik nowy obywaTel ul. Wickowskiego 33/127, 90-734 d tel./faks (42) 630 22 18 propozycje tekstw: redakcja@obywatel.org.pl reklama, kolporta: biuro@obywatel.org.pl opracowanie graficzne: kooperatywa.org

nasze Tradycje
117 Spoeczna organizacja ochrony przyrody
Jan Gwalbert Pawlikowski adne ustawodawstwo, adna organizacja pastwowa nie zdoaj skutecznie speni zada ochrony przyrody bez oparcia si o szerok podstaw spoeczn. Od przejcia si tym przekonaniem zaley skuteczno wszelkiej pracy w dziedzinie ochrony przyrody.

www.obywatel.org.pl
issn 1641-1021 nakad 1500 szt. wydawca Stowarzyszenie Obywatele Obywatelom ul. Wickowskiego 33/126, 90-734 d sTali wsppracownicy Rafa Bakalarczyk, dr Karolina Bielenin-Lenczowska, Marcin Domagaa, Joanna Duda-Gwiazda, Bartomiej Grubich, Maciej Krzysztofczyk, dr hab. Rafa tocha, dr hab. Sebastian Makowski, Anna Mieszczanek, dr Arkadiusz Peisert, dr Jarosaw Tomasiewicz, Karol Trammer, Bartosz Wieczorek, Krzysztof Woodko, Marta Zamorska, dr Andrzej Zybaa, dr Jacek Zychowicz rada Honorowa Jadwiga Chmielowska, prof. Mieczysaw Chory, Piotr Ciompa, prof. Leszek Gilejko, Andrzej Gwiazda, dr Zbigniew Haat, Bogusaw Kaczmarek, Marek Kryda, Jan Koziar, Bernard Margueritte, Mariusz Muskat, dr hab. Wodzimierz Pakw, Zofia Romaszewska, dr Zbigniew Romaszewski, dr Adam Sandauer, dr hab. Pawe Soroka, prof. Jacek Tittenbrun, Krzysztof Wyszkowski, Marian Zagrny, Jerzy Zalewski Redakcja zastrzega sobie prawo skracania, zmian stylistycznych i opatrywania nowymi tytuami materiaw nadesanych do druku. Materiaw niezamwionych nie zwracamy. Nie wszystkie publikowane teksty odzwierciedlaj pogldy redakcji i staych wsppracownikw. Przedruk materiaw z Nowego Obywatela dozwolony wycznie po uzyskaniu pisemnej zgody redakcji, a take pod warunkiem umieszczenia pod danym artykuem informacji, e jest on przedrukiem z kwartalnika Nowy Obywatel (z podaniem konkretnego numeru pisma), zamieszczenia adresu naszej strony internetowej (www.obywatel.org.pl) oraz przesania na adres redakcji 2 egz. gazety z przedrukowanym tekstem. sprzeda W caej Polsce Nowego Obywatela mona kupi w sieciach salonw prasowych Empik, Ruch, Inmedio, Relay. Wybrane teksty z Nowego Obywatela s dostpne na stronach OnetKiosku (kiosk.onet.pl)

126

Z dziejw ochrony przyrody


Wadysaw Szafer Utaro si zdanie, e idea ochrony przyrody jest wytworem kultury koca XiX i pocztku XX wieku. Zdanie to jest o tyle suszne, e istotnie dopiero w tym czasie staa si ochrona przyrody jednym z twrczych czynnikw wspczesnej kultury narodw i pastw caego niemal wiata. Niesuszne natomiast jest takie zapatrywanie, gdy chodzi o jej pocztki, gdy te sigaj historycznie daleko w przeszo.

132

Urbanistyka i krajobraz
Jerzy Hryniewiecki Czowiek uwielokrotniony przez technik i przemys wtedy tylko moe y peni ycia i szczcia, jeli technika, ktr si posikuje, jest zdrowa, jeli jej sens nie gubi si w walce z natur, jeli to, co daje technika, nie byo zapacone tym, co stracia przyroda.

NOWY

BYWATEL NR 1 (52) / 2011

z polski rodem
136 Gigant Czynu ksidz Piotr Wawrzyniak
dr hab. Rafa tocha Na zebraniach, spotkaniach, wiecach, ale i podczas koldowania gosi, i przyzwyczajenie oszczdzania naley w sobie wyksztaci. Po powstaniu pierwszych polskich spek kredytowych apelowa o pobieranie z nich poyczek. Przynioso to podany skutek, tak i po latach mg z satysfakcj skonstatowa usunicie lichwiarstwa, ktre jak stwierdza naley u nas ju do legendy i wspomnie minionych czasw.

149

Normalne jest wywrotowe?


Remigiusz Okraska

recenzja

To, co okrela si mianem kultury alternatywnej, nie osabia, lecz wzmacnia kapitalizm i etos komercyjny. Nadaje im mocy oddziaywania i pozwala dokonywa ekspansji w nowe sfery. Co gorsza, ronie popularno tych alternatywnych idei, ktre przekonuj, e nie ma sensu walczy o realne, stopniowe przeobraenia na lepsze w sferze polityki i rozwiza instytucjonalnych. Wywrotowcy, cho operuj bardzo radykalnymi hasami, peni zatem rol reakcyjn.

156

Autorzy numeru

141

A jednak istniaa
Krzysztof Woodko

recenzja

Walentynowicz zostaa wyproszona przez Was z obrad Komitetu Obywatelskiego przy Przewodniczcym nszz Solidarno: jeli pani bdzie si upiera, to zawoam sub i ka pani wyrzuci. Trudno oprze si refleksji, e faktycznie co si ju wtedy w Polsce zmienio: dawny robotnik chcia wezwa goryli, by wyrzuci star, jake zasuon robotnic

145

Wychowanie do ycia w kapitalizmie


dr Krzysztof Posajko

recenzja

Oznacza to, e podejmowane s celowe dziaania. Maj one prowadzi do tego, aby szkoy stay si miejscem, w ktrym uczniw przygotowuje si do sprawnego funkcjonowania w rzeczywistoci zdominowanej przez neoliberalny kapitalizm.

Moesz poprawi ten bilans!

Przeka darowizn jeszcze nigdy nie byo to takie proste. Szczegy: strona 14. Zareklamuj w Nowym Obywatelu swoj firm. Zosta oficjalnym darczyc pisma i poka, e Twj biznes jest spoecznie odpowiedzialny. Strona 36. Docz do grona prenumeratorw. Wicej informacji: strona 159. Przeka nam 1% podatku. Jak to zrobi, dowiesz si na stronie 145. Zatrudnij nas! Kooperatywa.org to nasze w peni profesjonalne studio graficzne i agencja kreatywna. Dochd z jej dziaalnoci w 100% przekazywany jest na realizacj celw statutowych Stowarzyszenia Obywatele Obywatelom przede wszystkim na wydawanie Nowego Obywatela. Informacje i kontakt znajdziesz na ostatniej stronie okadki.

Kady, kto do koca lutego wpaci darowizn wiksz ni 40 z, otrzyma od nas kalendarz plakatowy i przypinki Nowego Obywatela. Darowizna to jedyna metoda zdobycia tych gadetw!

wywiad

b n a Kuba Boanowski, http://www.flickr.com/photos/jbozanowski/4352196949/

W liberalnej sieci
z prof. Wodzimierzem Bojarskim
rozmawia Micha Sobczyk
W swoich publikacjach i wystpieniach bardzo mocno krytykuje Pan wspczesny system ekonomiczny, nazywany neoliberalizmem. Dlaczego? Wodzimierz Bojarski: Mona wobec niego wysun wiele zarzutw, ale jeden jest kluczowy. Neoliberalizm to system, ktry odrzuca postulat bezporedniej sprawiedliwoci spoecznej, poniewa postuluje maksimum zysku dla osb posiadajcych energi, pomysy, umiejtnoci, talenty i zasoby, ktrymi mog gospodarowa i je pomnaa. Tyle e za podstaw racjonalnoci dziaania uznaje si w tym nurcie niemal wycznie operacje na wartociach rynkowych. Nie mwi si przy tym o adnych innych wartociach, czy to spoecznych, czy ekologicznych. Jedyne, co interesuje teoretykw i praktykw neoliberalizmu, to wartoci rynkowe i maksymalna swoboda dla kadr zarzdzajcych kapitaem, bez ogldania si na skutki dla spoeczestwa czy rodowiska naturalnego. Prowadzi to do naruszania podstawowych praw ludzkich i obywatelskich. Takie podejcie powoduje rwnie odchodzenie, na coraz wiksz skal, od ustawodawstwa zwizanego z ochron pracy i rodowiska. Tym samym dugookresowa rwnowaga spoeczna i ekologiczna jest cakowicie lekcewaona. Prowadzi to do bardzo szybko narastajcych konfliktw, co jest sytuacj niezwykle gron. Zdaniem czci ekonomistw, niedawny kryzys wiatowy stanowi dowd na to, e w duszej perspektywie neoliberalizm nie jest systemem stabilnym i efektywnym nawet w sferze czysto gospodarczej. Wspomniane zasady neoliberalizmu daj szczeglnie fatalne skutki w poczeniu z tworzonym rwnoczenie nowym systemem wasnoci akcyjnej, oderwanej od okrelonego waciciela. Wielkie przedsibiorstwa i korporacje s w znacznej mierze wasnoci

8
masy do anonimowych akcjonariuszy, ktrzy wymuszaj na ich menederach osiganie wysokich zyskw. Poniewa s oni rozliczani w wskich przedziaach czasowych, na podstawie niemal doranych wynikw ekonomicznych, w systemie tym gubiona jest dusza perspektywa czasowa. Jest to zasadnicza rnica w stosunku do np. kapitalizmu zachodnioniemieckiego z pocztku XX wieku, kapitalizmu wielkich rodzin, ktre dbay o rozwj przedsibiorstwa w znacznie duszej perspektywie. Nawet jeli te przedsibiorstwa niejednokrotnie lekcewayy interes spoeczny, to nie lekcewayy interesu narodowego, gdy byy mocno zwizane z okrelonym pastwem, na terenie ktrego funkcjonoway. Dzisiaj ideologia neoliberalna stymuluje odrywanie si wasnoci od pastwa i konkretnych wacicieli. Najczciej akcjonariusze nie znaj si na gospodarce, a nawet nie znaj realiw przedsibiorstwa, ktrego s formalnymi wspposiadaczami. W orbicie ich zainteresowa znajduje si wycznie zysk, z pominiciem skutkw spoecznych i ekologicznych oraz norm kulturowych, obywatelskich i pastwowych. Zwaszcza, e mowa tu w duej mierze o przedsibiorstwach transnarodowych, dziaajcych ponad granicami. W kontekcie liberalizacji handlu midzynarodowego, zgodnej z zaleceniami ideologii neoliberalnej, mwi si o tzw. wycigu na dno: kolejne pastwa obniaj standardy socjalne czy pace, aby nie przegra na wiatowym rynku z krajami taszymi. Jak przerwa to bdne koo i kto mgby tego dokona: instytucje midzynarodowe, takie jak Unia Europejska, pastwa narodowe, a moe masowe ruchy nacisku na wadze? Wyszczeglnibym dwa obszary zagadnie. Pierwszy z nich mona opisa nastpujco: w warunkach globalnej cznoci transportowej i telekomunikacyjnej utrzymanie wzgldnie kontrolowanej, jako tako wyizolowanej gospodarki krajowej, jest pewnym anachronizmem i na dusz met niemoliwe. A jeeli nie jest do utrzymania, to z koniecznoci nastpuje bardzo powolne wyrwnywanie poziomu ycia i konsumpcji pomidzy rnymi strefami geograficznymi i kulturowymi. wiat zachodni zmuszony zosta stawi czoa bardzo ostrej konkurencji krajw Dalekiego Wschodu oraz czciowo Afryki, gdzie produkcja jest znacznie tasza. Ten proces pewnego spadku dobrobytu w krajach wysoko rozwinitych na rzecz krajw na dorobku, daleki zreszt od zakoczenia, oceniam pozytywnie. Znaczna cz wysokiego standardu materialnego Zachodu pochodzi bowiem nie z wysokojakociowej produkcji, lecz z dziedzictwa dwch czy trzech stuleci wyzysku kolonialnego wanie tych krajw. Zreszt eksploatacja wielu pastw Trzeciego wiata, np. zawaszczanie ich zasobw naturalnych, trwa do dzi. Co do drugiej kwestii rozwizywania tej spirali nacisku to przywoam refleksje Josepha Stiglitza, wielkiego uczonego i dziaacza Banku wiatowego, zaangaowanego przez lata w krzewienie neoliberalizmu. Z czasem sta si on czoowym krytykiem propagowanej wczeniej idei i w swoich najnowszych publikacjach proponuje poddanie wiatowego systemu finansowego zasadom uczciwoci i kontroli spoecznej. Ta kwestia moga by podjta i rozwizana ju dawno, bo prbowano to uczyni po pierwszym wiatowym kryzysie w latach 30., gdy istniay uzasadnione podstawy, by sdzi, i zosta on celowo wywoany przez system finansowo-bankowy. Na dugo przed obecnym kryzysem, ekonomista James Tobin, laureat nagrody Nobla, jako jeden z pierwszych uczonych da prost recept wprowadzenie podatku od spekulacyjnych obrotw giedowych i finansowych, tzw. podatku Tobina. Opodatkowane byyby wpywy z przenoszenia fikcyjnych kwot z konta na konto operowania pienidzmi, ktrych zapewne nikt nie mia w rkach i ktre najprawdopodobniej nie miay nigdy adnego realnego pokrycia. W rzeczywistoci, w kosztach produkcji i w cenach wyrobw bardzo wysoki udzia stanowi koszty kapitau i jego oprocentowanie. Zamiast obnia pace i wiadczenia socjalne, trzeba zredukowa koszty kapitau w sprawiedliwym systemie finansowym. Oczywicie, wielki kapita broni si za pomoc wszelkich rodkw przed wprowadzeniem takich zmian. Mimo tego, m.in. na Wgrzech wprowadzono opodatkowanie rozlicze bankowych. Klub Rzymski w 2009 r. przyj tzw. Deklaracj amsterdamsk, w ktrej czytamy: Zadaniem bankw i biznesu finansowego nie jest dominacja, lecz

b n charamelody, http://www.flickr.com/photos/charamelody/4600160729/

NOWY

BYWATEL NR 1 (52) / 2011

9
wiadczenie usug dla spoeczestwa. Od ponad stulecia, czyli od czasw Leona Xiii, podobne twierdzenia s goszone w encyklikach papieskich. Teraz w dalszej czci Deklaracji czytamy: Transakcje wewntrz sektora bankowego trzeba uzna za przejaw przestpczoci zorganizowanej. Uwaam, e jest to niewtpliwie suszny kierunek. Nie wiem, czy tego typu transakcje powinny by zakazane, ale jestem absolutnym zwolennikiem podatku Tobina o koniecznoci jego wprowadzenia wielokrotnie ju mwili i pisali kompetentni ludzie. W ideologicznych uzasadnieniach neoliberalizmu czsto mona spotka si z twierdzeniem, e z zamonoci jest jak z poziomem wody gdy si podniesie bogatym, to automatycznie podniesie si te biednym. Jest ono pozbawione jakiegokolwiek empirycznego potwierdzenia i trzeba by kracowo bezkrytycznym, eby je przyj. Niemniej posugiwano si nim przez wiele lat, a nawet i dzi. Tymczasem tragicznym skutkiem podejcia neoliberalnego w biznesie jest destrukcja spoeczestwa, zarwno w krajach ubogich, jak i bogatych, gwatowne rozwarstwienie i ogromny wzrost ubstwa, co w dalszej perspektywie prowadzi do narastania patologii spoecznych. W wyniku tego np. w Stanach Zjednoczonych na wiziennictwo i policj wydaje si wicej ni na owiat i kilka innych sub spoecznych. Ndza narasta tak szybko, e w USA jest ju okoo 30 milionw ludzi, ktrzy w zakresie elementarnej opieki spoecznej znajduj si w sytuacji gorszej ni mieszkacy niektrych krajw afrykaskich. Rwnoczenie skompromitowaa si goosowna idea cakowicie wolnego rynku, ktry zapewni mia samoregulacj oraz stabilno i rwnowag rozwoju gospodarczego. Okazao si, e nic takiego nie nastpuje, a kapitalizm neoliberalny niszczy sam siebie oraz struktur gospodarcz. Monopolizacja, ktra gwatownie rozwija si w systemie neoliberalnym, niszczy ogromne obszary drobnej i redniej wytwrczoci. Koniec kocw upadaj take wiksi gracze, poniewa nie s w stanie wytrzyma, czsto nieuczciwej, konkurencji. W tym systemie w ogle trudno mwi o uczciwej konkurencji. Zamiast zasad uczciwoci, obowizuj w nim reguy prawa, i tylko o tyle, o ile s egzekwowane, gdy system neoliberalny dopuszcza omijanie rygorw prawa. Zmienia si ustalenia, normy, zarzdzenia po to, eby pj na rk temu czy innemu koncernowi, co take pogbia destrukcj ycia gospodarczego, spoecznego i ekologicznego. Jednym z gwnych zaoe ideologii neoliberalnej jest przekonanie o szkodliwoci jakichkolwiek ingerencji pastwa w ycie gospodarcze. Wolny rynek jest nie do pomylenia bez jakiego organizatora swojego funkcjonowania, nasuwa si wic pytanie, kto jeli nie pastwo miaby go zorganizowa? Jeeli rynek nie bdzie zorganizowany, to przyjdzie jaka banda upieska i zagrabi to, co jest. Z duym

bo Jar ski
Wodzimierz Witold Bojarski (ur. 1930) profesor doktor habilitowany, energetyk, ekonomista i analityk systemowy; ekspert komisji rzdowych i parlamentarnych, dziaacz gospodarczy i spoeczny. W latach 19762000 pracowa w Instytucie Podstawowych Problemw Techniki pan, obecnie wykadowca w Warszawskiej Szkole Zarzdzania Szkole Wyszej. Dziaa w Komitecie Prognoz Polska 2000 Plus Polskiej Akademii Nauk. Byy dziaacz Solidarnoci, uczestnik podzespow Okrgego Stou, senator I kadencji z ramienia Komitetu Obywatelskiego. Byy wiceprzewodniczcy rady programowej Ligi Polskich Rodzin. Autor ksiek naukowych oraz z dziedziny publicystyki politycznej, m.in. Podstawy analizy i inynierii systemw (1984), Wicej Polski! (1994), Efektywno systemowa przedsiwzi gospodarczych (2001), Dokd Polsko? Wobec globalizacji i integracji europejskiej (2002), O przyszo Polski. Problemy i wyzwania XXi wieku (2006), Jak byo i jak jest naprawd. CO ROBI? Refleksje dotyczce przemian lat 19792009 (2009), Gospodarka i pastwo dla spoeczestwa (2009), oraz wielu artykuw naukowych i publicystycznych. Instruktor harcerski. Ojciec piciorga dzieci i dziadek dziewiciorga wnukw.

opnieniem, dopiero w ostatnich latach zaczyna si mwi o nowej ekonomii instytucjonalnej, czyli takim nurcie mylenia, ktry dostrzega, e nie moe by mowy o nowoczesnym rynku i nowoczesnej gospodarce bez sprawnych instytucji pastwowych. Przykadowo, jeeli rynek ma by w miar stabilny, z pewn perspektyw rozwoju, i jeeli ma by na nim moliwa uczciwa konkurencja, to nie mona wpuci na niego rekinw, tzn. supermonopolistw, ktrzy zawadn znaczn jego czci. Istnieje zatem potrzeba ochrony rynku od strony utrzymania wolnej konkurencji poprzez kontrol jakoci towarw, jawnoci cen i operacji oraz gwarantowanie skutecznoci egzekucji porozumie handlowych. Jeeli za wanoci umowy nie bdzie stao silne prawo i sprawny aparat egzekucji, to umowy przestan obowizywa, bowiem im mniejsza jest jego sprawno, tym te umowy staj si mniej wiarygodne. Niedostateczna sprawno tego aparatu

10

b d Deepwater Horizon Response, http://www.flickr.com/photos/deepwaterhorizonresponse/4690956186/

powoduje gwatowny wzrost kosztw transakcji i ryzyka, np. niespodziewane bankructwa. Powstaje cay nurt ekonomii, ktry dostrzega i uzasadnia potrzeb istnienia silnego pastwa i zbioru instytucji niezbdnych, aby gospodarka rynkowa moga si prawidowo rozwija. Jeeli uwzgldni dodatkowo, e ma to by spoeczna gospodarka rynkowa, potrzebne s kolejne instytucje, ktre bd dbay o zapewnienie pewnych norm, zwizanych np. z ustawodawstwem pracy i ochron pracownikw. Po jakim czasie wielcy przedsibiorcy dostrzegli te wreszcie, e potrzebni s im wykwalifikowani pracownicy. Ich ksztaceniem zajmuj si jednak marginalnie, dlatego pojawia si kwestia sektorw publicznych, ktre zadbaj o edukacj przyszych pracownikw, ale take o sub zdrowia, system socjalny i emerytury dla ludzi, ktrzy pracuj. Ten aspekt spoecznej gospodarki rynkowej poszerza zadania pastwa o cay kompleks instytucji, ktre bd suyy w rwnym stopniu przedsibiorcom oraz ogowi spoeczestwa. Do tej samej kategorii naley take zaliczy instytucje zwizane z gospodark i ochron rodowiska. Przedsibiorcy nie s w stanie funkcjonowa poza rodowiskiem naturalnym. Potrzebny jest zatem odpowiedni system prawny i instytucjonalny, ktry bdzie ustala, sprawdza i egzekwowa wszelkiego rodzaju normy.

Jedyne, co interesuje teoretykw i praktykw neoliberalizmu, to wartoci rynkowe i maksymalna swoboda dla kadr zarzdzajcych kapitaem, bez ogldania si na skutki dla spoeczestwa czy rodowiska naturalnego.
Mwimy o pastwie jako organizatorze i kontrolerze ycia gospodarczego, tymczasem w swoich publikacjach podkrela Pan rwnie jego pozytywn rol w stymulowaniu procesw rozwojowych oraz jako gospodarza dbr publicznych, ktrymi tylko ono moe na szerok skal zarzdza w interesie spoecznym. To nie jest pogld modny w dzisiejszych czasach. Od zarania dziejw pastwo byo wacicielem przestrzeni, nadawao wasno. Sprawa dbr pastwowych jest w dalszym cigu wana i aktualna. Dotyczya ona tradycyjnie takich sektorw, jak kopalnictwo, w szczeglnoci gbinowe, gospodarka lena, drogownictwo oraz gospodarka wodna. Poza tym kolej, egluga oraz, od czasw rewolucji francuskiej zabezpieczenia socjalne, a od czasw Hindenburga zabezpieczenia emerytalne. Do przemysu wydobywczego z czasem doczy przemys zbrojeniowy i strategiczny oraz rozwojowy i technologiczny, w nastpnych latach rurocigi gazu i ropy naftowej, elektrownie i sieci przesyowe. Pierwsza bitwa o Elektrowni Warszawsk przejcie jej przez pastwo od zagranicznego waciciela miaa

NOWY

BYWATEL NR 1 (52) / 2011

11
miejsce w okresie midzywojennym i trwaa prawie 20 lat. Ju wtedy panowao bowiem przewiadczenie, e elektroenergetyka i gazownictwo stanowi cz najwaniejszej infrastruktury pastwowej. W wikszoci krajw wiata s to wanie sektory pastwowe. Do tego dochodzi system naftowy, pastwowa suba zdrowia, pastwowy system edukacji i pastwowe wojsko, policja, stra poarna oraz suby ochrony rodowiska. Daoby si t wasno pastwow podzieli na trzy sektory: produkcyjny (wytwrczy), infrastrukturalny oraz usugowy. Czciowa prywatyzacja tego ostatniego jest dopuszczalna i w ostatnich latach fragmentarycznie si sprawdza. W zakresie usug publicznych dochodzi do rozwiza czstkowych na zasadzie partnerstwa publiczno-prywatnego, a wic pewnego rodzaju uelastycznienia, a nie zmian systemowych. Prywatne podmioty przejmuj realizacj czci usug przynalenych pastwu powstaje np. szkoa prywatna, korzystajca z tych samych rodkw publicznych, ktre pastwo kierowaoby do szkoy publicznej. Ono samo odpowiada jednak nadal za cay system edukacji i nie mona go zwolni z tej odpowiedzialnoci. Mona rwnie czciowo dopuci, co rwnie si zdarza, by mae, marginalne obiekty, np. elektrownie wodne czy wiatrowe, wczay si do wielkich pastwowych systemw energetycznych mog funkcjonowa prywatnie, co nie zmienia zasady odpowiedzialnoci pastwa za cigo zasilania wszystkich obywateli. Funkcj tak moe peni rwnie miejska sie energetyczna, w caoci lub czciowo bdca wasnoci komunaln, ktrej do tej pory nie wyszczeglniem, traktujc j jako cz wasnoci pastwa. Odpowiedzialno za niektre podsystemy komunikacyjne czy energetyczne rwnie mog przej zarzdy miast czy gmin co nie jest bardzo ze, jeeli jest to proces moliwie naturalny i nie budzi wtpliwoci oraz trudnoci technicznych czy rozliczeniowych. Nie mona jednak powiedzie tego samego w kwestii systemu kolejowego. Podzia sieci kolejowej i wydzielenie jej w formie kolei regionalnych tak komplikuje systemy ruchowe czy rozliczeniowe, e trzeba uzna to rozwizanie za zupenie nieudane. Dzielenie duych, publicznych systemw infrastrukturalnych rzadko kiedy jest wskazane. Za dany system musi by odpowiedzialne jednolite kierownictwo publiczne. Krytyka pastwa w duchu doktryny neoliberalnej trafia w Polsce na podatny grunt. Pami o realnym socjalizmie, ktry nie by efektywny, a z drugiej strony obecne niesprawne funkcjonowanie wielu instytucji publicznych utwierdzaj ludzi w przekonaniu, e pastwo nie powinno bra odpowiedzialnoci za realizacj rnych celw. Sd o nieefektywnoci systemu socjalistycznego jest czciowo przesadzony. Powiem rzecz niepopularn, ale porwnanie efektywnoci gospodarowania z okresu gierkowskiego z okresem pogierkowskim czy z okresem po roku 1990, wypada na korzy poprzedniego systemu. Mona ju byo wtedy mwi o do duym usamodzielnieniu przedsibiorstw, byy prby otwierania ich na rynek zachodni, na konkurencj zewntrzn; planowanie gospodarcze byo procesem otwartym i doskonalonym. Ilo inwestycji zrealizowanych w cigu dziesiciolecia gierkowskiego w porwnaniu z dugiem, ktry w tym czasie zosta zacignity, jest imponujca i zupenie niewyobraalna w obecnej rzeczywistoci. Tamten dug w porwnaniu z dzisiejszym, o ktrym stale si mwi jako o dugu gierkowskim, by stosunkowo niewielki i stanowi okoo 10% obecnego zaduenia Polski. Ponadto tamten dug w duym stopniu mia pokrycie w nowoczesnych maszynach, urzdzeniach i uruchomionych w kraju liniach technologicznych. Oczywicie, ju wtedy panowao olbrzymie marnotrawstwo, ale kiedy si to wszystko bilansuje, to okazuje si, e w obecnym systemie, w ktrym nie chcemy mwi o marnotrawstwie, jest ono wielokrotnie wiksze, a inwestycje daleko bardziej skromne. W okresie gierkowskim do wielu szk trafili lekarz i stomatolog, a dzisiaj mwi si, e pastwa nie sta, aby zapewni obywatelom elementarn opiek medyczn w orodkach zdrowia Bardzo udane przykady funkcjonowania sektora publicznego moemy odnale w okresie midzywojennym, kiedy to polskie przedsibiorstwa pastwowe niele daway sobie rad nawet w czasie kryzysu wiatowego. Rozwj i uprzemysowienie dokonyway si wwczas bez zacigania wielkich dugw zagranicznych. Wybudowano Gdyni z jej wielkim portem, linie kolejowe, zapor w Ronowie, lini energetyczn Ronw Warszawa i wiele innych inwestycji pastwowych, ktre dynamizoway gospodark, dajc moliwo rozwoju take firmom prywatnym. Na podobnych zasadach dokonaa si odbudowa krajw zachodnich po ostatniej wojnie, kiedy nie obowizywa aden neoliberalizm, lecz wszdzie stosowana bya pastwowa gospodarka planowa. Zarwno we Francji, jak i w Niemczech pastwo zachowywao szeroki udzia majtkowy w przemyle, infrastrukturze i instytucjach, o ktrych poprzednio mwiem, oraz utrzymao szeroki zakres ingerencji regulacyjnych za porednictwem rozbudowanych organw publicznych. Takie zespolenie tworzyo wolny rynek w formule, ktra nie dopuszczaa do powstawania monopoli i stwarzaa realn konkurencj. Poskutkowao to tzw. cudem odbudowy Niemieckiej Republiki Federalnej. Do dzi troch si to zmienio, ale w dalszym cigu pastwa zachodnie zachowuj wiele olbrzymich, strategicznych przedsibiorstw. W wikszoci krajw europejskich systemy energetyczne, gazownicze, naftowe, kolejowe, lotnicze i inne pozostaj w rkach pastwowych. Tymczasem u nas np. Warszawa oddaa wszystkie swoje elektrociepownie szwedzkiemu pastwowemu koncernowi energetycznemu, a sieci elektroenergetyczne koncernowi niemieckiemu. Teraz zamierza sprzeda swoj sie ciepownicz. To wrogie

12
rozbiory naszej stolicy! Nauczyli nas myle, e jeli co jest pastwowe, to musi by nieefektywne, a nie zastanawiamy si, czemu efektywne jest szwedzkie i pastwowe czy niemieckie i pastwowe. A co z systemami usug publicznych, jak suba zdrowia czy szkolnictwo wysze? Istnieje w Polsce presja w kierunku ich prywatyzacji, uzasadniana tym, e nie dziaaj efektywnie. Zapewnianie czci usug publicznych, zwizanych z komunikacj lokaln, edukacj czy opiek zdrowotn naley do zakresu obowizkw wadz komunalnych. Dlatego efektywno ich dostarczania zaley w znacznej mierze od funduszy lokalnych oraz racjonalnoci, odpowiedzialnoci i kompetencji wadz miejscowych. Nadzr pastwowy nad dziaaniem wadz samorzdowych jest ograniczony. Nie jest przy tym powiedziane, e nasilanie funkcji kontrolnych poprawioby jako zarzdzania. Nad z jakoci usug publicznych ci przede wszystkim ograniczenia finansowe oraz koterie ugrupowa partyjnych na poziomie samorzdu lokalnego. Podstawowym kierunkiem zmian na lepsze byoby odpartyjnienie tego poziomu administracji i zastosowanie jednakowych, bezwzgldnych kryteriw kwalifikacyjnych w stosunku do personelu. Innym problemem jest niedocenianie usug publicznych, wynikajce z tego, e osoby zwizane z nomenklatur rzdow i administracyjn radz sobie znakomicie nie korzystajc z nich lub korzystajc w niewielkim tylko stopniu. Jedn z moliwych drg poprawy jakoci niektrych usug publicznych jest ich uspoecznienie. Znam pikn inicjatyw w Grudzidzu, czciowo realizowan take w Wielkopolsce, polegajc na tym, eby zakad wodocigw i kanalizacji sta si czciowo wasnoci zatrudnionych tam pracownikw, a czciowo wasnoci uytkownikw sieci. Inaczej mwic, idzie o to, aby wspomniane przedsibiorstwo zamiast sprzedawa udziay anonimowemu wacicielowi, wydao akcje i rozprowadzio je wrd zaogi i mieszkacw. Jest to bardzo adna idea, gdzieniegdzie ju sprawdzona, cho w wikszoci miast dominuje prymitywna tendencja do prywatyzacji. Wrmy na chwil do przeszoci. Wsppracowa Pan z Solidarnoci od jej powstania, reprezentowa j przy Okrgym Stole. Obecnie rzadko przywouje si wymiar spoeczno-ekonomiczny wczesnego Zwizku, wspominajc go gwnie jako ruch patriotyczny i antykomunistyczny. Jak Pan wyobraa sobie odejcie od realnego socjalizmu i jakie byy pod tym wzgldem oczekiwania spoeczne? W drugiej poowie lat 80. w kilku zespoach rzdowych i spoecznych prowadzone byy zaawansowane prace zwizane z przygotowaniem transformacji. Uczestniczyem jako ekspert w czci z nich, poniewa

W ideologicznych uzasadnieniach neoliberalizmu czsto mona spotka si z twierdzeniem, e z zamonoci jest jak z poziomem wody gdy si podniesie bogatym, to automatycznie podniesie si te biednym.

prowadziem wtedy Zakad Kompleksowych Problemw Energetyki Polskiej Akademii Nauk, obejmujcy szeroki sektor paliw, grnictwa, gazownictwa, ropy naftowej i energetyki, eksportu, importu Przy Okrgym Stole z ramienia Solidarnoci byem czonkiem trzech podzespow ekonomicznego, grniczego i ochrony rodowiska. Proces transformacji rysowa si wtedy jako stopniowe otwieranie gospodarki na rynek i wymian midzynarodow oraz poszerzanie udziau zag w zarzdzaniu i zyskach przedsibiorstw. Celem byo stworzenie Rzeczpospolitej Samorzdnej w aspektach samorzdu terytorialnego, politycznego i gospodarczego. Kierunkiem domylnym byo stworzenie uspoecznionej gospodarki rynkowej z zachowaniem wasnoci pastwa w obszarach o strategicznym znaczeniu. Sprawa prywatyzacji bya traktowana jako proces wtrny, dopeniajcy transformacj partycypacyjn i samorzdow. Podkrel, e partycypacja owa miaa obejmowa rwnie udzia we wasnoci. Chodzio o to, eby uwaszczy og spoeczestwa, zgodnie z hasem: Tyle wolnoci, ile wasnoci. Kierunek transformacji samorzdowej zosta w ramach ustale Okrgego Stou zaakceptowany. Mwio si przy nim m.in. o koniecznoci powoania Agencji Majtku Narodowego jako pastwowej i spoecznej instytucji kontrolnej, ktra dokona inwentaryzacji

NOWY

BYWATEL NR 1 (52) / 2011

13

b seanmcgrath, http://www.flickr.com/photos/mcgraths/3461327826/

majtku narodowego na stan z roku 1989 i bdzie nastpnie nadzorowaa proces prywatyzacji oraz wemie odpowiedzialno za uwaszczenie obywateli. Jak si zatem stao, e ton transformacji zaczli nadawa ludzie pokroju Leszka Balcerowicza, a nie specjalici bardziej prospoeczni? Po czerwcowych wyborach w 1989 r., ju w lipcu, sierpniu i wrzeniu w Brukseli i Warszawie toczyy si poufne, a praktycznie tajne rozmowy reprezentantw Solidarnoci z przedstawicielami wiatowego kapitau i z modymi adeptami amerykaskiej szkoy neoliberalnej Jeffreyem Sachsem, Jackiem Rostowskim (obecnym ministrem finansw), Stanisawem Gomuk. Z polskiej strony bya delegacja pod przewodnictwem znanego i cenionego prof. Witolda Trzeciakowskiego. Podczas tych rozmw uzgodniono w sposb zakulisowy cakowite odrzucenie programu Solidarnoci, przyjtego przy Okrgym Stole. Program uspoecznienia polskiej gospodarki uznano za nieefektywny, nieracjonalny i nieobiecujcy. W zamian przyjto zaoenia, ktre pniej zostay sformuowane jako tzw. Konsensus Waszyngtoski, okrelajcy zbir warunkw gospodarczych, nakadanych na poszczeglne kraje, ktre chciay wsppracowa z Bankiem wiatowym i innymi midzynarodowymi

instytucjami finansowymi. Wymagano penego otwarcia kraju na wymian finansow i gospodarcz oraz zminimalizowania wszelkich krajowych ogranicze i interwencji pastwa w sferze ekonomicznej. Te warunki zostay przyjte i byy nastpnie realizowane. Kolejnym z nich bya prywatyzacja majtku narodowego i ograniczanie wydatkw z budetu, eby stworzy warunki do jak najpeniejszej minimalizacji roli pastwa w gospodarce i w yciu publicznym. Wszystkie te warunki zostay przyjte potajemnie, o czym do dzi si nie mwi. Podkrela si natomiast faszywie, e pastwo realizuje zasady uzgodnione przy Okrgym Stole, ktre po paru latach zostay zapisane w Konstytucji z 1997 r. Czytamy tam, e obowizuje sprawiedliwo spoeczna, e pastwo jest dobrem wsplnym wszystkich obywateli, e podstaw ustroju gospodarczego stanowi spoeczna gospodarka rynkowa, oparta na solidarnoci, dialogu i wsppracy partnerw spoecznych Podsumowujc, z jednej strony byy ustalenia Okrgego Stou i ich zapisy w Konstytucji, a poza t propagandow fasad realizowano reguy Konsensusu Waszyngtoskiego, otwarcia i wyprzeday gospodarki na nie do koca przejrzystych zasadach finansowo-prawnych. Nasze projekty powoania Agencji Majtku Narodowego czy systemu samorzdowych organw pastwa nie zostay nawet rozpatrzone.

b n a Frisno, http://www.flickr.com/photos/frisno/4891331974/

14
Mwic o zawiedzionych nadziejach na prospoeczn transformacj, dochodzimy do pytania o istnienie swego rodzaju zotego rodka midzy kapitalizmem a komunizmem. Rozmaite trzecie drogi s zazwyczaj przedmiotem kpin neoliberaw (trzeci drog do Trzeciego wiata), natomiast Pan wypowiada si bardzo pozytywnie o licznych modelach porednich. Spoeczna gospodarka rynkowa zrodzia si jako koncepcja ustrojowa w okresie midzywojennym. Wypromowana zostaa w krajach skandynawskich, a realizowana bya m.in. w Polsce. Po ii wojnie wiatowej zostaa najpeniej opracowana i rozwinita w odbudowujcych si Niemczech. W krajach pnocnej Europy, ktre nie podday si naciskowi globalizacji, modele te funkcjonuj do dzi i bardzo dobrze radz sobie w warunkach wiatowej konkurencji. Finlandia z kraju zacofanego staa si pastwem niemale wzorcowym, osigajc nieprawdopodobny wrcz rozwj spoeczny i gospodarczy. A osigna to wanie dziki konsekwentnemu realizowaniu modelu spoecznej gospodarki rynkowej w bardzo trudnych warunkach olbrzymiej konkurencji. W Niemczech poddano si w duym stopniu ideologii globalistycznego i neoliberalnego gospodarowania w latach 80. Kiedy nastpi regres po zaamaniu si wiatowego sytemu finansowego i ekonomicznego, wielu uczonych, mylicieli i dziaaczy gospodarczych odwrcio si od ideologii neoliberalnej i w krajach Europy Zachodniej na rne sposoby zwiksza si obecnie skal interwencjonizmu pastwowego. W pastwach tych sfera usug socjalnych w znacznej mierze zostaa przez wiat pracy obroniona, nie podlegajc takiej redukcji jak choby w Polsce. Wydaje si zatem, e mamy podstawy do tego, by sdzi, i spoeczna gospodarka rynkowa stanowi dobrze sprawdzony model na nasze czasy. Jest to wariant, ktry zapewnia dugookresowy rozwj gospodarczy oraz rwnowag spoeczn stara si on bowiem zmniejsza rnice majtkowe i dochodowe oraz utrzyma szeroki zakres sfery socjalnej, dbajc jednoczenie o rodowisko naturalne. Jest to kierunek budowy spoecznej, zrwnowaonej i trwaej gospodarki oraz spoeczestwa obywatelskiego. Mwi Pan o odwrocie od koncepcji neoliberalnych na Zachodzie. W Polsce nic takiego niestety nie nastpio, nie tylko w ekonomii, ale i w polityce dominujce obecnie ugrupowania wywodz si ze rodowisk, ktre najmocniej forsoway neoliberalny model transformacji. Jakie mog by konsekwencje utrzymania tego bdnego kursu i czy jest w ogle jaki sposb, aby go zmieni? A moe system sam dokona korekty, ze wszystkimi tego skutkami? W tej kwestii jestem wzgldnym pesymist. Mamy obecnie do czynienia z narastaniem przejaww coraz bardziej drastycznych konfliktw w ramach gospodarki oraz pomidzy gospodark a spoeczestwem. Istnieje wprawdzie w Polsce Komisja Trjstronna, ale z wielkim trudem dochodzi tam do jakichkolwiek uzgodnie, przy czym czsto po kilku miesicach okazuje si, i rzd cakowicie je lekceway i amie. Niestety, jest to w tej chwili jedyna platforma dialogu midzy wiatem pracy a wiatem kapitau nie mamy przecie w Sejmie partii robotniczej, a jedynie parti liberaln, ktra sama siebie nazywa lewicow, nie majc w istocie adnego programu spoecznego. Nie ma take prawdziwej partii ludowej, chopskiej, ktra by reprezentowaa interesy polskiego rolnictwa rodzinnego. W zamian mamy, mwic z przesad, parti obszarnikw i urzdnikw gminnych, w ktrej prawdziwi rolnicy maj mao albo prawie nic do powiedzenia. Poza tym partia rzdzca dy do zdobycia wadzy totalnej oraz s jakie ugrupowania mniej lub bardziej satelitarne, ktre de facto przy rnicy hase reprezentuj t sam, dominujc opcj liberaln. Rwnie partia wyranie opozycyjna, cho odwouje si do idei solidaryzmu spoecznego, w praktyce te jest w znacznym stopniu liberalna gospodarczo. W efekcie mamy bardzo jednostronny system polityczny, pozostawiajcy znaczn cz spoeczestwa bez gosu i bez reprezentacji. W dodatku, jak si szacuje, odsetek osb funkcjonujcych jako obywatele czy to w partiach politycznych, czy w organizacjach spoecznych wynosi ok. 10% ogu mieszkacw Polski. Ile zatem procentowo jest demokracji w naszym kraju? Wszystko to prowadzi do bardzo niejasnej przyszoci, poniewa reszta spoeczestwa jest oszukiwana, zagubiona i skutecznie rozbita; na dodatek utrudnia si jej samoorganizacj i partycypacj. Jedynym wyjciem z obecnej sytuacji jest porozumienie spoeczne i budowa spoecznej, zrwnowaonej gospodarki rynkowej akceptowana i przyjmowana, rwnie przez Uni Europejsk, ktra jednak pki co dy, wbrew deklaracjom, do centralizacji wadzy i zarzdzania w interesie kapitau. Dzikuj za rozmow. Warszawa, 12 listopada 2010 r.

Inwestycja w Nowego Obywatela. To ma SENS.


Przez Internet najszybciej: PayPalprzekadotacjnaadrespaypal@obywatel.org.pl SkorzystajzserwisuPrzelewy24.Wejdnahttp://www.obywatel.org.pl/wspieraj

36

Przeka darowizn na fundusz wydawniczy: Stowarzyszenie Obywatele Obywatelom, 90-734 d, ul. Wickowskiego 33/126 Multibank, nr konta: 28 1140 2017 0000 4302 1082 2387 (tytu: Darowizna Nowy Obywatel)

15

Prof. dr hab. Leszek K. Gilejko

Krytyczna ocena wadzy politycznej przesania na razie konflikt w sferze ekonomicznej. Staje si on jednak coraz bardziej wyrazisty.
truktura spoeczna charakteryzuje stan danego spoeczestwa, stanowi jego swoist legitymacj, zesp cech tosamociowych, a jednoczenie jest elementem i czynnikiem sprawczym dynamiki spoecznej. Zlokalizowane s w niej najwaniejsze rda konfliktw spoecznych. Oto krtkie ujcie definicyjne: klasy wedug Maxa Webera, tworz [] ci, ktrzy na wolnym rynku maj podobne szanse yciowe i moliwoci, zdaniem Karola Marksa podziay spoeczne s wynikiem wasnoci rodkw produkcji, bardziej oglnie s to rnice midzy subpopulacjami w zakresie ich dostpu do wartociowych zasobw 1. Haso encyklopedyczne mwi, e Struktury klasowe tworzone s przez nierwny, konfliktogenny rozkad bogactwa, wadzy i wiedzy w makrosystemie spoecznym2. Powszechnie uwaa si, e podstaw struktury spoecznej i ksztatowania si jej klasowego charakteru jest wykonywany zawd oraz jego status finansowy i presti. Zawd i stanowisko w zawodzie stay si podstaw do upowszechnienia kolejnej kategorii stratyfikacyjnej grup spoeczno-zawodowych.

Struktur spoeczno-zawodow zaczto uznawa za realny obraz spoecznego zrnicowania, hierarchii i podziaw. Mwi si o nowym ksztacie struktury spoecznej, ktry mona okreli jako struktura klasowowarstwowa, jeli jej najwaniejszym, a jednoczenie najbardziej dynamicznym segmentem s grupy spoeczno-zawodowe. ywotno zachoway przekonania, e w kadym spoeczestwie naley wyodrbni klas rzdzc, posiadajc najwicej kapitau i wadzy. W badaniach struktury spoecznej analiza poziomu nierwnoci, gwnie dochodowych, wystpuje powszechnie i zawsze towarzyszy jej badanie rozmiarw i trwaoci ubstwa. Pojawio si pojcie podklasy, grupy zmarginalizowanej lub wykluczonej z ycia, jakie prowadzi reszta spoeczestwa. W analizach struktury spoecznej wane miejsce zajmuje take pe, co wynika m.in. z utrwalania si podziau na zawody mskie i kobiece, z ktrych te drugie s na og niej patne. Midzynarodowe badania porwnawcze (z 1995 r.) ujawniy, e suma miesicznych zarobkw (praca gwna i dodatkowa) pracujcej kobiety wynosia w Polsce tylko niecae 57% zarobkw mczyzny3. Co wicej, znacznie wicej kobiet ni mczyzn jest bezrobotnych.

Piotr widerek, bardzofajny.net

Gra w klasy

16
Zmiany wystpujce we wspczesnych spoeczestwach powoduj, e struktura spoeczna jest dynamiczna. Do niedawna szczeglnie silny wpyw na jej ksztat miao powstawanie nowych zawodw i zmiany w ich rynkowych szansach, a przede wszystkim powstawanie nowej klasy redniej. Jednoczenie nasilay si procesy polaryzacji, szczeglnie w krajach przechodzcych transformacj ustrojow. wynika, e pochodzenie inteligenckie byo kategori kilkakrotnie nadreprezentatywn wrd ludzi biznesu 6. Robotnicy rwnie uczestniczyli w tworzeniu nowej klasy, ale nadreprezentowani byli przede wszystkim w grupie przegranych, w tym w sferze ubstwa. Drug form rekrutacji do klasy kapitalistw bya klasyczna droga biznesowa, ktrej jeden z kanaw stanowia prywatyzacja zaoycielska. Elity biznesu to ci, ktrzy dysponowali kapitaem lub uczestniczyli w procesie prywatyzacji, w ktrej inwestorem strategicznym lub zaoycielem by kapita zagraniczny. Ta grupa stworzya list najbogatszych Polakw, powikszaa j i uzupeniaa zwolnione miejsca. Procesy te oznaczay jednoczenie, e nastpuje zmiana czynnikw strukturotwrczych. Obok zasobw wadzy, ktra stanowia w przeszoci gwny czynnik zrnicowania spoecznego oraz usytuowania na listach zawodw, pojawia si wadza ekonomiczna, jej zasoby, wasno i kontrola. Powstawaniu nowej klasy towarzyszy rewolucja dochodowa: Polska ma najbardziej nierwnomierny podzia ze wzgldu na niezmiernie nisk koncentracj niskich dochodw przy wysokiej (na poziomie wyszym ni kraje bogatsze od Polski) koncentracji dochodw wysokich. Inaczej mwic, na tle innych krajw Europy rodkowej Polska realizuje najbardziej elitarny model podziau dochodw 7. Proces prywatyzacji, udzia w nim kapitau zagranicznego i powstanie nowej drabiny dochodowej, zwizane zwaszcza z sektorem bankowo-ubezpieczeniowym, a przede wszystkim wyodrbnienie si klasy menederw wszystko to sprawio, e czynnik wadzy ekonomicznej sta si szczeglnie wany w procesach strukturotwrczych. Czonkowie elity menederskiej stawali si take wacicielami akcji kapitaowych czy w inny sposb uczestniczyli w zyskach duych spek, ale przede wszystkim wyrniali si zakresem posiadanej wadzy i uzyskiwanymi dochodami. Zasadna jest ocena, e w drugiej poowie lat 90. najwiksze znaczenie dla osigania wysokich dochodw miao penienie funkcji kierowniczej i posiadanie wyszego wyksztacenia. Posiadanie stao si te podstawowym czynnikiem podziau klasy chopskiej. Stosunkowo szybko uformowaa si grupa agrobiznesu, do ktrej naleeli zamoni chopi, zwaszcza modzi, lub dyrektorzy i kierownicy upadajcych pgr-w. Badajcy podkrelali: Ksztatujca si w rodowisku wiejskim struktura ma charakter dualny. Na jednym biegunie znajduje si grupa rolnikw-producentw, ktra bdzie obejmowaa wacicieli okoo 600 tys. silnych ekonomicznie gospodarstw rolnych, w ktrych bdzie si skupia produkcja ywnoci []. Drugi biegun stanowi bd ci, ktrzy rozluni zwizki z rolnictwem, bd czerpa rodki utrzymania z innych rde emerytur, rent, zasikw, pracy poza rolnictwem 8. Procesy zmian strukturalnych w klasie chopskiej przebiegaj inaczej ni w klasie robotniczej, przy czym

Jednym z najwaniejszych skutkw transformacji w Polsce s wanie zmiany struktury spoecznej. Charakterystyczne s tutaj przynajmniej trzy procesy. Pierwszy to rozwj nowych klas i zmiany w obrbie tych uformowanych jeszcze w systemie gospodarki upastwowionej i wadzy autorytarnej. Drugi pojawianie si nowych mechanizmw strukturotwrczych i wzrost ich znaczenia. Trzeci, najbardziej wyrazisty, to zwikszanie si zrnicowania spoeczestwa (i jego utrwalenie), przejawiajce si przede wszystkim w rozrocie sfery ubstwa. Jednym ze szczeglnie istotnych procesw jest odtworzenie i rozwj klasy przedsibiorcw, wacicieli czy kapitalistw, okrelanych mianem powracajcej klasy 4. Dokonuje si on rnymi drogami, z ktrych dwie s najbardziej znaczce i charakterystyczne. Pierwsz wyznacza nomenklaturowa przeszo czci elity biznesu i innych czonkw grnych warstw powracajcej klasy. W formacji nomenklaturowej, obok prominentnych czonkw Partii, uczestniczyli dyrektorzy przedsibiorstw pastwowych i osoby penice funkcje kierownicze na szczeblach wadzy niszych ni centralny. Po ponad dwch dekadach transformacji trzeba podkreli, e z renty wadzy korzystaa nie tylko stara nomenklatura realnego socjalizmu, ale take kolejne ekipy zwizane ze zmieniajcymi si rzdami, nazywane now nomenklatur. Wynika to w duej mierze z tego, e pastwo sprawuje bezporedni nadzr lub jest wacicielem czy wspwacicielem wielu przedsibiorstw w rnych branach oraz z istnienia rozbudowanej sieci agencji rzdowych i podobnych instytucji. Tak zreszt renta wadzy jako czynnik strukturotwrczy postrzegana jest przez opini publiczn. Wszystkie badania jednego z najwaniejszych procesw transformacji, jakim jest prywatyzacja gospodarki, wskazuj, e wikszo spoeczestwa uwaa, i jego beneficjentami s ludzie ze starej i nowej nomenklatury, ktrzy wraz z kombinatorami tworz grup wygranych. Analizy wykazuj, e oba rodzaje nomenklatury maj najwikszy udzia w tworzeniu wiata biznesu 5. Na drugim miejscu rankingowej listy czonkw powracajcej klasy znaleli si profesjonalici, zwaszcza z inteligencji technicznej. W drugiej poowie lat 90. napyw inteligentw sta si bardziej intensywny. W 2002 r. wrd wacicieli firm byo ich 16,9%, z czego

Powracajca klasa

NOWY

BYWATEL NR 1 (52) / 2011

17
wikszo rolnikw ocenia si jako przegranych: Rolnicy, ktrych gospodarstwa speniaj kryteria rynkowe, stanowi jedn czwart, najwyej jedn trzeci tej klasy, reszta za to osoby wegetujce w specyficznym sektorze socjalnym, by moe stanowi najwikszy odam polskiej podklasy 9. Sytuacja wsi poprawia si nieco po przyjciu Polski do Unii Europejskiej. Dopaty do rolnictwa wpyny na zagodzenie jej pauperyzacji. industrializacji, czyli tzw. wielkoprzemysowa klasa robotnicza, do ktrej doczyli zatrudnieni w dwch sektorach usugowych, energetyce i transporcie kolejowym, pozostaje grup ilociowo znaczc. W 2002 r. byo to jeszcze 22,4% ogu aktywnych zawodowo. W ujciach statystycznych wyrniano ich jako robotnikw wykwalifikowanych. Wedug innej klasyfikacji, pod koniec lat 90. udzia tej kategorii (obejmujcej oprcz robotnikw przemysowych take m.in. rzemielnikw i operatorw urzdze mechanicznych) w zatrudnieniu szacowano na 36,2%. Obok miejsca zatrudnienia w kluczowych branach przemysu, duych przedsibiorstwach dla wielkoprzemysowej klasy robotniczej charakterystyczne jest nadal silne skoncentrowanie przestrzenne. Jest te ona bardziej zorganizowana ni inne grupy. W dalszym cigu cechuj j aktywne zachowania, gwnie kontestacyjne, dotyczce nie tylko podstawowych interesw ekonomicznych, ale take interesw oglnospoecznych. Klasa robotnicza, cho odegraa najwaniejsz rol w pierwszej fazie transformacji, staa si jej najwikszym przegranym. Znalazo to wyraz przede wszystkim w grupowych zwolnieniach i wzrocie bezrobocia, w degradacji okrgw przemysowych i transferze z podstawowego do peryferyjnego rynku pracy. Wielu robotnikw obja sfera ubstwa lub ycia na granicy, znaczna cz tej klasy pozbawiona jest reprezentacji. Trzeci klas s niewtpliwie menederowie, zwaszcza ci, ktrzy peni funkcje kierownicze, zarzdzaj spkami akcyjnymi, ale nie nale do cisej czowki elity menederskiej. S to czonkowie zarzdw spek, dyrektorzy przedsibiorstw i instytucji dziaajcych w sferze usug. W 2002 r. dyrektorzy przedsibiorstw zatrudniajcych ponad piciuset pracownikw, wraz z wyszymi kadrami w administracji pastwowej nie nalecy do elity wadzy, stanowili 2,4% ogu zatrudnionych, a w 1998 r. traktowani oglnie jako kierownicy 6,25%. Now klas redni tworz te specjalici, nazywani te profesjonalistami, ktrych cech wyrniajc jest posiadanie wyszego wyksztacenia. Jest to grupa szybko si zwikszajca. W 2002 r. inteligencja nietechniczna i techniczna stanowia 8,6% ogu aktywnych zawodowo, a obecnie jej udzia wzrs do 18,1%. Jest zrnicowana i nie posiada jeszcze duych zasobw ekonomicznych; nazywana bywa klas na dorobku. Profesjonalistw wyrniaj przede wszystkim posiadane kwalifikacje. Mona te odnotowa pewne zbiorowe zachowania: strajki i demonstracje nauczycieli, lekarzy, pracownikw sdownictwa, a take udzia w wyborach, rozstrzygajcy o ich wyniku. Klas pozostaj chopi, waciciele gospodarstw rolnych, wrd ktrych najwaniejsz grup s posiadajcy gospodarstwa redniej wielkoci (do 20 ha), zdolne do produkcji towarowej. Przedsibiorcy rolni polscy farmerzy nale raczej do klasy przedsibiorcw.

Autorzy opracowania Pknita struktura spoeczestwa polskiego stwierdzaj: W europejskiej tradycji socjologicznej klasy spoeczne definiuje si w odniesieniu do stosunkw kontroli nad produkcj i dystrybucj dbr oraz usug, a take kwalifikacji i moliwoci osigania podanych wartoci. Dodaj, e z tego powodu struktur klasow w Polsce powinno si ujmowa dynamicznie oraz e jej model musi odzwierciedla specyfik transformacji 10. Wychodzc z tego zaoenia, proponuj nastpujcy schemat kategorii klasowych w naszym spoeczestwie: 1. przedsibiorcy (posiadajcy wasn firm i zatrudniajcy si robocz), 2. menederowie (wysze kadry kierownicze w zakadach produkcyjnych i usugowych oraz wysze kadry administracji pastwowej), 3. eksperci (grne warstwy inteligencji), 4. kierownicy (bezporedni kontrolerzy procesu pracy), 5. samodzielni (kategoria pracujcych na wasny rachunek), 6. wykonawczy pracownicy umysowi (wysiek mentalny, funkcje usugowe), 7. wykwalifikowani pracownicy fizyczni (przede wszystkim robotnicy fabryczni), 8. niewykwalifikowani pracownicy fizyczni (przyuczeni, proste prace fizyczne), 9. rolnicy (kategoria bardzo zrnicowana pod wzgldem kwalifikacji i zamonoci). Poszerzaj swoje zasoby przedsibiorcy, waciciele najwikszych pakietw akcji kapitaowych, elity menederskie i polityczne. Dorwnuj im specjalici, zwaszcza pracujcy w instytucjach i zawodach, ktre aktualnie maj najwysz pozycj rynkow. Niewtpliwie uksztatowa si szczyt koncentracji kapitau i wadzy, zoony z grup nawzajem si przenikajcych. Jak podkrela Stanisawa Golinowska: tworzy si nowa klasa wysza, obejmujca dysponentw wielkiego i redniego kapitau, menederw, take przedsibiorstw pastwowych, oraz elity administracyjne. Gromadzi ona bogactwo i przejmuje wadz 11. Drugim segmentem jest klasa robotnicza, ktra w toku transformacji podlegaa procesom zmniejszenia liczebnoci, a przede wszystkim wzrostu wewntrznego zrnicowania wskutek prywatyzacji i restrukturyzacji. Jej trzon, uksztatowany w toku kolejnych faz

Pknita struktura

18
Na pocztku obecnej dekady stanowili 5,9% wacicieli gospodarstw, jednak te nalece do nich zajmoway a 40,5% uytkw rolnych. Klasa chopska zmniejszya si z 23,5% do 12,2%, pozostaje jednak stosunkowo liczn grup. We wspczesnych dyskusjach pojawia si kategoria klas usugowych, wyrniajcych si tym, e ich czonkowie s na og zatrudnieni na podstawie staej, dugookresowej umowy o prac. O polskiej klasie usugowej nie mona tego powiedzie, zwaszcza w odniesieniu do jej znaczcego segmentu pracownikw handlu i usug. Pracujc w supermarketach, a nawet w usugach finansowych, nie maj ustabilizowanego zatrudnienia. S to przy tym, cznie z pracownikami administracji, zawody najbardziej sfeminizowane dziaa tu wic dyskryminujcy czynnik pci. W 2002 r. wrd najniszego szczebla pracownikw administracji kobiety stanowiy 87,8%. Podobnie wygldaa sytuacja w grupie pracownikw handlu i usug. Z bada wynika, e najwiksz grup firm z zaogami w peni kobiecymi stanowiy firmy prowadzce dziaalno usugow i handlow, a take w zakresie administracji i ubezpiecze12. Jeli pod pojciem klasy usugowej rozumie pracownikw handlu i usug oraz urzdnikw nie penicych funkcji kierowniczych, to jest to coraz bardziej znaczcy segment polskiego spoeczestwa. Jednak w przeciwiestwie do innych grup obecnych na podstawowym rynku pracy, nie zachowuje cech klasy w rozumieniu europejskiej tradycji socjologicznej.

W przeszoci gwn osi konfliktu byy relacje midzy wiatem wadzy i wiatem pracy. Mimo zmian, jakie dokonay si w Polsce, powrcio krytyczne postrzeganie wadzy. Z wielu bada wynika, e postrzeganie struktury spoecznej w kategoriach my i oni ma charakter nieomal oglnospoeczny. Na licie oni nie s lokowani tylko, jak w przeszoci, czonkowie elity wadzy, lecz rwnie beneficjenci transformacji. Przyczyn tego jest nie tylko frustracja przegranych i poczucie zagroenia, ale autentyczna polaryzacja. W spoeczestwie przewaa pogld, e struktura spoeczna jest nie tylko bardzo zrnicowana, ale ma wyran tendencj do dalszej dychotomizacji. Ostry podzia na bogatych i biednych, wygranych i przegranych, utrwali si w wiadomoci spoecznej. Osd, e dochody s w Polsce zbyt zrnicowane, wyraa 91% przedstawicieli warstwy inteligencji, 93% wacicieli firm, 94,3% robotnikw. Wikszo te uwaa, e rzd powinien dziaa na rzecz zmniejszania ich rozpitoci itp.16 W latach 90. jedn stron w konfliktach spoecznych byo zwykle pastwo, rzadziej wadze samorzdowe, drug rne grupy pracownicze, w pewnym okresie chopi. Klasyczny konflikt klasowy, wynikajcy z podziau zasobw ekonomicznych, wadzy i kontroli, by

Relacje midzy klasami

jakby utajony. Ostatnio jednak zarysowa si wyraniej. Przyczyn jest wzrost znaczenia tradycyjnego zrnicowania w procesie pracy i na rynkach pracy, a przede wszystkim krzepnicie sektora prywatnego oraz urynkowienie caej sfery ekonomicznej. W sektorze publicznym, w przedsibiorstwach pastwowych i spkach skarbu pastwa pojawiy si i zaostrzyy konflikty midzy zarzdami i dyrekcjami a pracownikami. wiadcz o tym napicia w przynajmniej trzech branach: grnictwie, hutnictwie i energetyce. Konfrontacje miay miejsce take w transporcie publicznym, zwaszcza w spkach grupy pkp. W tych ostatnich stron czsto pozostaj wadze pastwowe, cho stopniowo ich miejsce zajmuj zarzdy nowych spek kolejowych i zarzd grupy. Z bada wynika, e coraz czciej ujawniaj si rnice interesw midzy zarzdem, menederami i pracownikami. Ju nie tylko urzdnicy pastwowi czy klasa polityczna, ale wanie menederowie s postrzegani jako odrbna grupa interesu, a w szerszym kontekcie jako klasa spoeczna. Konflikt ten ma wic znamiona konfliktu midzy kapitaem a prac. Zawiera te silny adunek emocjonalny menederowie, a zwaszcza ich grne warstwy, to ludzie bogaci.

NOWY

BYWATEL NR 1 (52) / 2011

Piotr widerek, bardzofajny.net

19
o konflikt midzy bogatymi a biednymi twierdzco odpowiedziao 60% wyszej kadry kierowniczej, 64% pracodawcw, 67,6% robotnikw wykwalifikowanych, 56,6% niewykwalifikowanych15. Respondenci, ktrzy potwierdzali istnienie silnego konfliktu midzy bogatymi i biednymi, czciej dostrzegali te rnice interesw midzy wacicielami prywatnych przedsibiorstw a tymi, ktrzy w nich pracuj przy czym znacznie mniej osb stwierdzao istnienie takiego konfliktu w przedsibiorstwach zagranicznych. W badaniach Polacy pracujcy 2007 tylko 29,6% badanych robotnikw potwierdzao wystpowanie tam konfliktu midzy kapitaem a prac16. Z bada przeprowadzonych pod kierownictwem Marii Jarosz w poowie lat 90. wynikao, e pracownicy spek oceniali, i zagraniczny waciciel pozytywnie wpywa na kondycj firmy i pooenie zatrudnionych17. Podstaw tej oceny bya wwczas zmiana czynnikw okrelajcych pozycj pracownika w spce. Wymieniano je w nastpujcej kolejnoci: umiejtnoci, wyksztacenie, pracowito. Bardzo istotne znaczenie dla oceny stosunkw spoecznych w przedsibiorstwach sprywatyzowanych z udziaem kapitau zagranicznego miay pakiety i zobowizania socjalne nowych wacicieli. Dotyczyy przede wszystkim stabilizacji zatrudnienia na okres szeciu i wicej lat oraz podwyek pac. Wedug zapewnie obu stron (zwizkowcw i przedstawicieli zarzdu), postanowienia pakietw byy przez pracodawcw cile przestrzegane i nie powstaway na tym tle adne spory. Natomiast zwizkowcy wyraali obawy zag i zwizkw zawodowych po wyganiciu pakietw, co w praktyce oznacza bdzie przede wszystkim wyganicie gwarancji utrzymania miejsc pracy18. Z czasem okresy gwarancyjne skracano, ale przy zwalnianiu pracownikw najczciej stosowano formu dobrowolnego odejcia za cen rekompensaty finansowej (odprawy, rodki na przekwalifikowanie itp.). Oglnie w spkach sprywatyzowanych z udziaem kapitau zagranicznego stosunki pracy byy raczej uregulowane. Z kolei w przedsibiorstwach nalecych do wielkich midzynarodowych koncernw obowizyway zasady przyjmowane w megaskali, cho poziom pac w Polsce na og by niszy ni w macierzystych krajach korporacji. Odmienne stosunki pracy panuj w tzw. handlu wielkopowierzchniowym. Umowy krtkoterminowe nale do repertuaru dziaa zarzdw, a czste zmiany organizacyjno-wasnociowe zaostrzaj poczucie zagroenia utrat pracy. W sektorze prywatnym, zwaszcza w maych i rednich przedsibiorstwach, zwizki zawodowe zaznaczaj swoje istnienie tylko ladowo. Pracownicy czuj si bezbronni, a stale wystpujca presja trudnej sytuacji na rynku pracy powoduje wyciszenie konfliktw. Mona powiedzie, e mamy do czynienia z utajonym napiciem, ktre bdzie si ujawniao wraz ze zmianami w skadzie zag pracowniczych i zaostrzaniem

Piotr widerek, bardzofajny.net

Juliusz Gardawski stwierdza na podstawie bada prowadzonych w sektorze prywatnym: wzajemne oceny pracodawcw i pracownikw, powstawanie dystansw, wiadomo rnicy interesw, poczucie wyzysku [] nie s wyraziste, ale maj dynamiczny charakter. Oceny te ewoluuj w kierunku relacji konfliktowych, opartych nie tylko na wiadomoci rnicy interesw, ale rysujcego si coraz bardziej spoecznego antagonizmu []. Z rozmw z pracownikami wynikao, e obserwuj oni uwanie swoich pracodawcw i maj poczucie, e [sami] s nadmiernie eksploatowani, a ich praca jest rdem bogactwa wacicieli firm; widz szybko rosncy dystans midzy sob a wacicielami firm13. Z bada zespou Gardawskiego wynika, e na licie grup, midzy ktrymi wystpuj konflikty, znaleli si rzdzcy i rzdzeni, a nastpnie bogaci i biedni oraz waciciele przedsibiorstw i ci, ktrzy na nich pracuj. W odpowiedzi na pytanie o konflikt midzy pracownikami i wacicielami, nieco ponad 34% pracujcych Polakw, w tym robotnicy, potwierdza jego wystpowanie. Wikszo wybiera odpowied zdecydowanie nie i raczej nie (56,3% badanych robotnikw wykwalifikowanych i niewykwalifikowanych)14, a na pytanie

20
niezbywalnych cech gospodarki rynkowej, wyraajcych si w koniunkturalnych wahaniach, kryzysach i recesjach. Warto wspomnie, e blisko 40% polskich przedsibiorcw z poowy lat 90. jeszcze kilka lat wczeniej byo robotnikami. Fakt ten moe wpywa osabiajco na ewentualne napicia na tle klasowym pisze Andrzej Rychard19. stracia waciwoci klasowych, lecz stworzya ich nowe pola, majce rda i natur systemow. Niezalenie od cech charakterystycznych naszej drogi do kapitalizmu, Polska rynkowa staje si coraz bardziej powszechna, a podzia na pracujcych i wacicieli jest ju postrzegany jako prawie tak samo wany jak sprzeczno midzy rzdzcymi i rzdzonymi czy tradycyjny konflikt my i oni. Krytyczna ocena wadzy zasania na razie konflikt w sferze ekonomicznej, ale staje si on coraz bardziej wyrazisty.

Oceniajc wspczesne spoeczestwa i gospodarki wchodzce w faz postfordyzmu, podkrela si, e jednym z przejaww tego procesu jest przemieszczanie si konfliktw ze sfery produkcji do sfery usug, a innym nasilanie si napi nazywanych przez Ralfa Dahrendorfa konfliktem poklasowym. Jego podstaw jest wykluczenie i marginalizacja, powstanie podklasy oraz nowy typ anomii spoecznej. Wykluczenie powoduje, e ludzie nie maj swego miejsca w spoeczestwie, wic nie czuj si ograniczeni jego prawami 20. Piszc o perspektywach tego typu konfliktw, Dahrendorf stwierdza: spoeczestwo, akceptujc trwae istnienie grup, ktre nie maj z nim adnego zwizku, samo naraa si na niebezpieczestwo 21. Zwizki midzy istnieniem podklasy a rozmiarami sfery ubstwa oraz staym zagroeniem znalezienia si w tym obszarze przez czonkw klas rednich, zauwaa wielu obserwatorw. Ich zdaniem, konflikt poklasowy bdzie si upowszechnia, chocia: Stosunki midzy wikszoci a podklas nie nale do gatunku takich, jakie mogyby wywoa jakiekolwiek zorganizowane konflikty na miar tych pomidzy buruazj a klas pracujc 22. Mog one jednak przyjmowa bardzo ostr, agresywn posta, czego przykadem s ponce dzielnice w miastach Europy Zachodniej. O wiele bardziej prawdopodobne jest natenie konfliktw w sferze usug, w tym takich, jak edukacja czy ochrona zdrowia. W tym przypadku ich rdem s czynniki statusowe, obecno na podstawowym, uregulowanym rynku pracy, a take zagroenie bezrobociem. Konflikt ten mog wzmacnia procesy komercjalizacji i prywatyzacji usug publicznych oraz ograniczenia praw socjalnych. Moe to powodowa wzajemne oddziaywanie dwch pl konfliktogennych konfliktw wynikajcych z marginalizacji i ubstwa oraz ograniczania i obrony praw socjalnych, w tym poziomu regulacji rynku pracy. Bdziemy mie zatem do czynienia z utrzymaniem si tradycyjnego konfliktu klasowego, rozwojem nowych konfliktw w sferze usug oraz z poklasowym konfliktem, generowanym przez rozleg i na razie trwa sfer ubstwa. Wynika z tego wniosek oglniejszy, e potransformacyjna struktura spoeczna nie

Konflikty przyszoci

prof. dr Hab. Leszek K. Gilejko


Powyszy tekst stanowi zmienion na potrzeby Nowego Obywatela wersj rozdziau ksiki Polacy rwni i rwniejsi. Klasy i warstwy we wspczesnym spoeczestwie polskim, red. Maria Jarosz, Instytut Studiw Politycznych pan, Warszawa 2010. 1. J. H. Turner, Socjologia. Podstawowe pojcia i ich zastosowanie, Pozna 1998, s. 256. 2. W. Wesoowski, K.M. Somczyski, Klasy i warstwy spoeczne [w:] Encyklopedia socjologii, t. 2, Warszawa 1999, s. 26. 3. T. Kowalik, Polska transformacja, Warszawa 2009, s. 214. 4. J. Gardawski, Powracajca klasa. Sektor prywatny w III Rzeczypospolitej, Warszawa 2001, s. 48. 5. H. Domaski, Struktura spoeczna, Warszawa 2004, s. 221. 6. H. Domaski, Polska klasa rednia, Wrocaw 2002, s. 85. 7. T. Kowalik, Dystrybucyjna sprawiedliwo w transformacji polskiej [w:] T. Kowalik (red.), Nierwni i rwniejsi, Warszawa 2002, s. 54. 8. H. Podedworna, Stare i nowe klasy w strukturze poecznej polskiej wsi [w:] L. Gilejko (red.), Studia nad zmianami w strukturze spoeczestwa polskiego (lata dziewidziesite), Warszawa 2001, s. 198. 9. J. Gardawski, Uwagi o strukturze klasowej spoeczestwa polskiego [w:] L. Gilejko (red.), Studia nad zmianami, s. 50. 10. K. M. Somczyski, K. Janicka, Pknita struktura spoeczestwa polskiego [w:] M. Jarosz (red.), Polska. Ale jaka?, Warszawa 2005, s. 163. 11. S. Golinowska, Raport spoeczny 2005, Warszawa 2005, s. 213. 12. G. Firlit-Fesnak, Wyksztacenie i kwalifikacje zawodowe a dyskryminacja kobiet w polskim wiecie pracy [w:] G. Firlit-Fesnak (red.), Wyksztacenie i kwalifikacje kobiet a ich sytuacja na rynku pracy, Warszawa 2008, s. 35. 13. J. Gardawski, Powracajca klasa, s. 149. 14. Tame, ss. 126127. 15. Tame. 16. J. Gardawski, Polacy pracujcy a kryzys fordyzmu, Warszawa 2009, s. 126. 17. M. Jarosz, M. Kozak, Zagraniczni waciciele polskich przedsibiorstw [w:] M. Jarosz (red.), Kapita zagraniczny w prywatyzacji, Warszawa 1996, s. 338. 18. J. Wratny, M. Bednarski, Wpyw prywatyzacji na zbiorowe stosunki pracy. Aspekty prawne i spoeczno-ekonomiczne, Warszawa 2005. 19. A. Rychard, Rozproszona Polska. Wstpna prba bilansu socjologicznego [w:] H. Domaski, A. Rychard, P. piewak, Polska jedna czy wiele?, Warszawa 2005, s. 117. 20. R. Dahrendorf, Nowoczesny konflikt spoeczny. Esej o polityce wolnoci, Warszawa 1993, s. 255. 21. Tame, s. 257. 22. Tame, s. 256.

NOWY

BYWATEL NR 1 (52) / 2011

21

Pastwo i sprawiedliwo

Prof. dr hab. Tadeusz Kowalik

O tym, e sprawiedliwo spoeczna to tylko intuicja, pisa prezes Trybunau Konstytucyjnego, oceniajc zapisy ustawy zasadniczej, w ktrej znajduje si wyjtkowo duo gwarancji skadajcych si na ow sprawiedliwo! 1 Leszek Balcerowicz i jego akolici przyzwyczaili publicystw do uporczywego ujmowania tego pojcia w cudzysw. A jeli kto odway si podnie kwesti agodzenia nadmiernych nierwnoci, zaraz zostanie ofuknity jako dinozaur PRL, co ma wynika z zawici i pogardy dla wiedzy, inicjatywy i przedsibiorczoci.

Podejmujc tematyk sprawiedliwoci spoecznej, z trudem mona si uwolni od myli o straszliwym prowincjonalizmie naszego rodowiska ekonomicznego, a moe i ogu nauk spoecznych. Znani uczeni brytyjscy, A. B. Atkinson i John Micklewright, w decydujcym okresie przemian systemowych zarzucili ekonomistom krajw postkomunistycznych obojtno wobec problematyki podziau dochodu narodowego2. I tak ju pozostao. W Polsce milczeniem lub goosownym odrzuceniem pokrywa si nawet najwaniejsze wiatowe wydarzenia i debaty. Za przykad najjaskrawszy moe suy przyznanie w 1998 r. Amartyi K. Senowi Nagrody Nobla w dziedzinie ekonomii za badania nad nierwnociami, bied i godem. Fakt ten za skandal uznaa Gazeta Bankowa pirem Ryszarda Legutki, dla Henryki Bochniarz by to dowd upolitycznienia Komitetu Noblowskiego, a dla publicysty Gazety Wyborczej kolejny argument na rzecz zniesienia nagrody. Tymczasem na Zachodzie obserwujemy erupcj bada i debat na ten temat. Znane wydawnictwo opublikowao dwa opase tomy tekstw, w tym kilku noblistw, pod tytuem Sprawiedliwo ekonomiczna 3. Redaktorzy i autorzy wyranie obejmuj przymiotnikiem ekonomiczny rwnie treci spoeczne. Przez wielu naszych ekonomistw uwaane byoby to za oczywisty bd, poniewa sprawiedliwo czy problemy socjalne maj si znajdowa poza sfer gospodarki i ekonomii. W 1994 r., po ponad trzydziestu latach od wydania oryginau, ukaza si polski przekad gwnego dziea Johna Rawlsa pt. Teoria sprawiedliwoci 4. W wiecie

Temat modny, lecz nie w Polsce

22
wywoao lawin literatury filozoficznej, socjologicznej, politologicznej, prawniczej i ekonomicznej. U nas pozostao poza zainteresowaniem ekonomistw. rynku (take spoecznym i politycznym). Pastwo musi wic bra na siebie obowizek organizowania gospodarki w taki sposb, by zatrudnienie mieli wszyscy zdolni i chtni do pracy. Masowe bezrobocie nie daje si pogodzi ze sprawiedliwoci spoeczn. To dobra okazja, by raz jeszcze (robi to wielokrotnie Andrzej Walicki) wyjani rnic midzy tym, co u nas uchodzi za myl liberaln, a zachodni myl liberaln. Nie jest bowiem prawd, e postulat sprawiedliwoci spoecznej zosta bez reszty zaanektowany przez spoeczn lewic (wczajc chrzecijask). Wicej nawet: teori sprawiedliwoci spoecznej tworzyli raczej myliciele liberalni, traktujcy koncepcje egalitarne jako realn utopi, idea, do ktrego naley dy, co oznacza przede wszystkim odrzucenie kapitalizmu wolnorynkowego. Oto na przykad pisa Bruce Ackerman: Ustrj oparty na zasadach laissez-faire z jednej strony akceptuje ogromn koncentracj dziedzicznego bogactwa, a z drugiej dopuszcza istnienie klasy niewyksztaconej, pozbawionej wszelkiego majtku. Taka systematyczna wadliwa dystrybucja bogactwa zamienia w fars idea rwnego uczestnictwa politycznego. Spjna jest rwnie z wszelkimi przejawami zawodnoci rynku: tworzeniem karteli, degradacj rodowiska, powszechnym naduywaniem ignorancji konsumentw. aden mylcy libera [] nie bdzie z radoci przyglda si tak jawnym niesprawiedliwociom6. W innym miejscu autor ten podkrela, e dla wspczesnego liberalizmu prawo wasnoci nie jest najwiksz witoci. Ustpi musi ono takim wzniolejszym wartociom jak umoliwienie obywatelom rozwoju osobowoci w warunkach swobody i rwnoci 7.

Nie sposb zaprzeczy, e pojcie sprawiedliwoci spoecznej jest wieloznaczne. Jednak gdy wiemy, e odsetek dzieci yjcych poniej progu ubstwa wynosi ok. 25% w USA i mniej ni 3% w Szwecji (2000), to nie musimy si odwoywa do teorii, by stwierdzi, ktry kraj bardziej respektuje elementarne zasady sprawiedliwoci. Jednoczenie pojcie to nie jest ju tylko intuicyjne. Wobec ogromu literatury nawizujcej do dziea Rawlsa, nie do utrzymania jest pogld, e brak nam teorii; przeciwnie, jest ich wiele. Nieprawd jest te, e problematyka sprawiedliwoci spoecznej nie jest mierzalna. Twierdzenie takie wynika z pojciowego ograniczenia si do mierzalnoci bezporedniej. Tymczasem w ekonomii i socjologii istnieje duga tradycja mierzenia zjawisk i procesw w sposb poredni. Na og nie mierzy si bezporednio ani dobrobytu spoecznego, ani rozwoju (nie wzrostu) gospodarczego, cho w odniesieniu do obu s i takie prby. Szereg wskanikw pozwala jednak na mierzenie porednie. Analogicznie, jeli przyj, e sprawiedliwo spoeczna realizuje si wskutek usuwania barier dla ekonomicznego, spoecznego, politycznego i intelektualnego potencjau kadej jednostki gwnie przez zmniejszanie nierwnoci dochodowych i majtkowych, ale take np. w dostpie do stanowisk w rnych sferach ycia spoecznego to pojcie, o ktrym mwimy, nabiera treci uchwytnych i bdcych od dawna przedmiotem bada. Dodajmy, e w ostatnich dwch dekadach nawet takie zjawiska jak wolno czy demokracja zostay poddane procedurom mierzenia. Chyba najatwiej o zgod w tym, e sprawiedliwo spoeczna ma zapewni rwno szans. Spr toczy si o to, jak j rozumie. Znaczna cz dawnych liberaw i obecni neoliberaowie wychodz z zaoenia, e rynek merytokratycznie dzieli produkty i usugi, zgodnie z wkadem, a wic sprawiedliwie. Celem jest wic tylko zagwarantowanie rwnoci wobec prawa. Na taki redukcjonizm nie godzili si socjalici, a pniej socjaldemokraci. Novum polega na tym, e wspczenie doczyli do nich, a czsto ich zastpili, coraz liczniejsi myliciele liberalni. Obecnie jednym i drugim chodzi o rzeczywist rwno szans, ktra wymaga braku racych nierwnoci dochodowych oraz znaczcego marginesu wykluczonych. Chodzi wic o taki rozdzia zasobw materialnych, ktry pozwala na ksztacenie i samoksztacenie, umoliwia prac przynajmniej w przyblieniu zgodn z umiejtnociami i zainteresowaniami, zapewnia godziw pac, moliwo uczestnictwa w yciu spoecznym i politycznym. John E. Roemer 5 i wielu innych teoretykw sprawiedliwoci spoecznej wprowadzaj pojcie wyrwnywanie pola gry na szeroko pojtym

Liberaowie o rwnoci szans

Niektrzy teoretycy liberalizmu podkrelali, e kapitalistyczna wasno powstaa z naruszeniem elementarnych praw. Tak uwaa np. jeden z najwaniejszych mylicieli tego nurtu, John Stuart Mill. W swym gwnym dziele ekonomicznym pisa: Spoeczne urzdzenia wspczesnej Europy zaczy si od podziau wasnoci bdcego rezultatem podboju i gwatu, a nie sprawiedliwego podziau lub nabycia przez skrztno []. System ten cigle nosi wiele istotnych cech owych pocztkw. Prawa wasnoci nigdy nie zostay skonfrontowane z zasadami, na ktrych opiera si usprawiedliwienie prywatnej wasnoci. Uczyniy one wasnoci rzeczy, ktre nigdy nie powinny ni by, take stworzyy wasno absolutn w przypadkach, gdy istnie powinna tylko wasno ograniczona. Nie zachoway one przyzwoitej rwnowagi midzy jednostkami ludzkimi []; celowo wymusiy nierwnoci i uniemoliwiy przyzwoity start w wycigu wszystkich 8. Mill dowodzi, e socjalici okazaliby si zbdni, gdyby prawo sprzyjao upowszechnieniu bogactwa, a nie jego koncentracji. Dzieo Rawlsa, powszechnie uwaanego za myliciela liberalnego9, mona uzna za prb naprawienia tego historycznego bdu. Ju w samej

Demokracja wacicielska

NOWY

BYWATEL NR 1 (52) / 2011

23
i w konsekwencji wpywu politycznego, niewystarczajcy albo nieskuteczny. W przeciwiestwie do tego w demokracji wacicielskiej celem jest urzeczywistnienie przez cay czas idei spoeczestwa jako sprawiedliwego systemu kooperacji obywateli, jako wolnych i rwnych osb. Tak wic instytucje podstawowe od pocztku musz dziaa tak, by rodki produkcji trafiay w rce szerokiej rzeszy obywateli tak aby w peni uczestniczyli oni w spoecznej kooperacji a nie tylko w rce nielicznych. Przypomnijmy te, e przystpujc do definicji swej koncepcji oglnej, Rawls zastrzega, i nierwnoci spoeczne i ekonomiczne maj by tak uoone [] aby byy z najwiksz korzyci dla najbardziej upoledzonych nie z korzyci w ogle, lecz z najwiksz korzyci. Chodzi, jak sdz, o dawanie wicej tym, ktrzy nie ze swojej winy cierpi niedostatek lub naraeni s na bariery uniemoliwiajce korzystanie z autentycznie rwnych szans (ulubiony zwrot Rawlsa). Na przykad naley dawa wicej rodkw na edukacj dzieciom ze slumsw, poniewa inaczej odziedzicz slumsowy status. Podobnie jak czyni to rodzice, wysyajc na korepetycje dziecko mniej zdolne, poniewa utalentowane da sobie rad samo. Dopiero wwczas, gdy osign one w przygotowaniu do ycia mniej wicej rwny poziom i jako dorose bd mogy odpowiada za siebie, mona je traktowa (np. w testamencie) jednakowo 11. Ten nurt myli wymaga przypomnienia, gdy we wspczesnej Polsce dominuje aroganckie woanie nowobogackich o prawo do przeciwstawnej nierwnoci: o prawo do nieograniczonego bogactwa. Wbrew czstej opinii, w dziele Rawlsa znajdujemy cakiem konkretnie zarysowany obraz organizacji pastwa zapewniajcego sprawiedliwo spoeczn. Jednym z jego zada miaoby by stopniowe i cige korygowanie podziau bogactwa i zapobieganie koncentracji wadzy, godzcej w wolno polityczn i rwno szans 12. Ostatecznym celem jest system, w ktrym ziemia i kapita s w posiadaniu niekoniecznie rwnym, ale szerokich rzesz, nie za maej grupy kontrolujcej wikszo zasobw. Kontynuacja myli Milla i Rawlsa znalaza swj najpeniejszy wyraz w pracach Josepha Stiglitza. Sformuowa on wiele postulatw, ktre brzmi jak ostra krytyka polskiej transformacji. Tylko tytuem przykadu zacytuj ten z nich, ktry jeszcze po rozpoczciu wielkiego skoku na rynek, w maju 1990 r. pozostawa niespnion sugesti. Dotyczy dopiero projektowanej na wielk skal prywatyzacji sektora publicznego: gospodarki krajw posocjalistycznych s w wyjtkowej sytuacji, majc moliwo stworzenia takiej rwnoci wasnoci bogactwa, ktra nieosigalna by moe w innych gospodarkach rynkowych. Czsto formuowany cel kapitalizmu ludowego moe rzeczywicie znajdowa si w zasigu rki, w sposb, ktry w innych krajach jest trudny do pomylenia z uwagi na istniejc koncentracj wasnoci. Kraje posocjalistyczne nie powinny utraci okazji dokonania reform, ktre s osigalne 13.

b n a jacobchristensen, http://www.flickr.com/photos/jacobchristensen/4635643284/

koncepcji oglnej postulowanego ustroju autor podkrela postulat rwnego podziau bogactwa, a wic i wasnoci: Wszelkie pierwotne dobra spoeczne wolno i szanse, dochd i bogactwo, a take to, co stanowi podstawy poczucia wasnej wartoci maj by rozdzielone rwno, chyba e nierwna dystrybucja ktregokolwiek z tych dbr bd wszystkich jest z korzyci dla najmniej uprzywilejowanych 10. Chyba jednak najdobitniej sformuowa to w przedmowie do polskiego wydania swego dziea: W pastwie opiekuczym chodzi o to, by nikt nie spad poniej okrelonego, godziwego poziomu ycia i aby wszystkim zapewni ochron w razie wypadku czy niepowodzenia, na przykad zasiek dla bezrobotnych i opiek zdrowotn []. Taki system moe dopuszcza wielkie i dziedziczne nierwnoci w zakresie rozdziau bogactwa, ktre s nie do pogodzenia z autentyczn wartoci wolnoci politycznych [], jak rwnie wielkie rnice dochodu, naruszajce zasad dyferencji. Cho czyni si pewien wysiek, by zapewni autentyczn rwno szans, jest on przy takich rnicach w zakresie dochodu,

24
Sprawiedliwo = stabilno = efektywno
niekonserwatywnych, wywodzcych si nie od Hayeka i Friedmana, lecz od Milla, w Polsce prawie nie ma). Jednak najbardziej przyczynili si do tego korespondenci zagraniczni gwnych organw prasowych, od lat wieszczcy mier pastwa opiekuczego, modelu szwedzkiego czy spoecznej gospodarki rynkowej w Niemczech. Taka systematyczna negacja istnienia pastwa opiekuczego na Zachodzie odgrywa oczywist rol instrumentaln. Wsparta wtaczan do gw koniecznoci reformy finansw publicznych, ma zachca wadze do dalszego demontau socjalnych funkcji pastwa, jako czego oczywistego. W tym kontekcie szczeglnie wane staj si dowiadczenia krajw nordyckich. Przede wszystkim okazao si, e wejcie do Unii Europejskiej nie zmienio zasadniczo charakteru ich ustroju spoeczno-ekonomicznego. Wbrew czsto powtarzanym opiniom o negatywnym wpywie wysokiego poziomu wydatkw socjalnych i uprawnie pracowniczych, czynniki te nie przeszkodziy ich sukcesowi gospodarczemu. Niejako na marginesie problemu konkurencyjnoci USA i UE, dwaj austriaccy uczeni, Karl Aiginger i Michael Landesman, wysuwaj wrcz ostrone przypuszczenie, e w krajach tych rodzi si przyszy model europejski, charakteryzujcy si wysokim stopniem opieki i szerokim zabezpieczeniem spoecznym, lecz rwnie inwestowaniem w nowe technologie i ich upowszechnianie15. Nie jest to niemoliwe, poniewa pastwo opiekucze si obronio16. Potwierdzenie tego faktu nietrudno znale w danych statystycznych oraz monografiach specjalistw 17. Uporczywo utrzymywania si pastwa opiekuczego wypywa m.in. z gboko zakorzenionego przywizania spoeczestw do jego instytucji. Nawet w Niemczech po reformach Schrdera-Hartza udzia wydatkw socjalnych w pkb wynosi obecnie 26%, o 9 punktw procentowych wicej ni w USA, a tylko o jeden punkt mniej ni w Szwecji18. Wiemy dzi, e jedn z gwnych przyczyn obecnego kryzysu wiatowego jest wadliwy podzia dochodu narodowego; wskazuje na to wielu znanych ekonomistw (m.in. Paul Krugman, Robert Reich, Joseph Stiglitz). W USA w latach 19782007 godzinowe pace 80% pracownikw (z wyczeniem menederw wszystkich szczebli) nie wzrosy. To ten fakt sprawia, e zanika tame klasa rednia19. Zrodzio to wielkie problemy popytu krajowego, na tym podou powstaa pokusa szukania rodkw zastpczych w postaci kolosalnego zaduenia, m.in. osawione kredyty hipoteczne dla uboszych (subprime). Nie jest wolna od tych problemw Unia Europejska. Ostatnio coraz czciej padaj pod adresem Niemiec oskarenia, e windujc do niebotycznych wysokoci eksport przy trzymaniu w ryzach pac krajowych, dezorganizuj Euroland. Uwaa si, e kraj ten ponosi czciow win za kryzys Grecji 20. Choroba ta trawi rwnie gospodark Polski. Szczycimy

Czy sprawiedliwo spoeczna kosztuje? Dotykamy tu czego, co uwaam za najwiksze osignicie w dziedzinie teorii ekonomii czasu powojennego, cho w Polsce notorycznie przemilczane. Przez wiele dziesicioleci sdzono, e wzrost gospodarczy (przynajmniej w fazie uprzemysowienia) nieuchronnie powoduje wzrost nierwnoci dochodowych. Za teoretyczne uoglnienie uchodzia tu rozprawa Simona Kuznetsa14, ktrej autor wyraa jedynie nadziej, e na wysokim stopniu rozwoju powstan warunki do agodzenia nierwnoci. Jeszcze w latach 70. Arthur Okun, jeden z bliskich doradcw prezydentw Kennedyego i Johnsona, dziaajcy zreszt na rzecz zmniejszenia nierwnoci, opublikowa ksik, ktrej tytu sugeruje nieuchronny konflikt pomidzy rwnoci i efektywnoci. Brzmia on Equality and Efficiency: The Big Tradeoff (w wolnym tumaczeniu: Ile rwnoci, ile efektywnoci?). Tradeoff oznacza tu: jeli chcesz wicej pierwszego, to zapacisz zmniejszeniem drugiego, i odwrotnie. Pod wpywem realiw, gwnie tzw. tygrysw wschodnioazjatyckich, dokonaa si radykalna zmiana pogldw. Fakty i dane statystyczne dowodnie wiadczyy, e najwysz dynamik wykazyway kraje o najmniejszych nierwnociach dochodowych. Kropk nad i postawi Stiglitz, wwczas gwny ekonomista Banku wiatowego (19972000), ogaszajc, e dowiadczenie wschodnioazjatyckie skonio go do odrzucenia prawa Kuznetsa. Przykady dwch krajw przywoywane s jako dowd, e wielkie i rosnce nierwnoci mog i w parze z bardzo wysok stop wzrostu. Prawdziwego skoku modernizacyjnego dokonaa w cigu zaledwie kilkunastu lat Irlandia. Z kraju o rednim poziomie pkb wysuna si na czoo pastw UE pod wzgldem wysokoci dochodu narodowego w przeliczeniu na mieszkaca (wyprzedza j tylko Luksemburg). Powstaje jednak pytanie, czy stworzya ona spoeczestwo stabilne, zdolne do dugotrwaego rozwoju. Gbia zapaci jej gospodarki w czasie obecnego kryzysu ma wiele wsplnego z faktem, e spadek udziau pac w dochodach ludnoci (a wic i kurczenie si popytu krajowego) by tu bodaj najsilniejszy wrd krajw UE (moe poza Polsk). Drugim krajem s Chiny, szczycce si najwysz na wiecie stop wzrostu gospodarki rednio ok. 10% na przestrzeni ostatnich 30 lat. Tylko w pierwszej dekadzie marszu do kapitalizmu szybko ograniczay ubstwo, obecnie za nierwnoci dochodowe osigny tam poziom najbardziej nieegalitarnych krajw Ameryki Poudniowej.

W Polsce powszechnie uwaa si, e na Zachodzie pastwo opiekucze przechodzi lub przeszo do historii. Opini tak uksztatowali, mocno wspomagani przez media, polscy konserwatywni liberaowie (tych

Mit demontau pastwa opiekuczego

NOWY

BYWATEL NR 1 (52) / 2011

25

b n d lowfatbrains, http://www.flickr.com/photos/lowfatbrains/86231512/

si, e w czasie transformacji ju prawie dwukrotnie wzrs pkb. O tyle te mniej wicej wzrosa wydajno pracy. Wszelako pace realne pozostaway daleko w tyle i odzyskay poziom sprzed transformacji dopiero w okolicach 2000 r. Byy spychane w d przez wysokie bezrobocie przy braku skutecznej dziaalnoci defensywnej zwizkw zawodowych, zwaszcza Solidarnoci, zamanej przez rozcignicie parasola ochronnego nad planem Balcerowicza. Niskie za pace jako narzdzie konkurencyjnoci nie zachcay przedsibiorcw do postpu technicznego. Niskie pace to take ograniczony popyt, a wic i marne perspektywy zyskownoci inwestycji. S zatem antywzrostowe i antyzatrudnieniowe.

Polsk charakteryzuj jedne z najwyszych w Europie nierwnoci dochodowych, istnienie duego bieguna ubogich, a take duych fortun powstaych na styku sfery publicznej i prywatnej.
wysokiego bezrobocia z tendencj do jego wzrostu. Istnieje te bezrobocie ukryte, poniewa spora cz bezrobotnych nie widzi sensu rejestrowania si, gdy tylko nieznaczna cz z nich ma prawo do zasiku. W adnym kraju UE bezrobocie wrd modziey nie przekroczyo 40%. W Polsce za przed wejciem do Wsplnoty wynosio 43%, a obecnie znw zmierza w kierunku tego niechlubnego rekordu. Jest to jeden z wielu symptomw wiadczcych, e elity wadzy przyzwyczaiy si do wysokiego bezrobocia. Proponowane obecnie rodki nie zapowiadaj na najblisze lata nawet zahamowania wzrostu tej prawdziwej klski spoecznej o wielorakich konsekwencjach. Bezporednim skutkiem zaniedba staa si emigracja zarobkowa o skali najwikszej w czasie pokoju. Tylko cynizm lub niewiedza mogyby skania do obrony tezy, e korzyci z tego masowego i wymuszonego exodusu przewyszaj straty.

Polska w 1989 r. miaa przed sob wiele moliwych cieek rozwoju. Niestety, wybrano wcielanie w ycie czystej doktryny rynku. Spoeczne konsekwencje obranego modelu transformacji znalazy wyraz w nastpujcych cechach. Po pierwsze, Polska dowiadczya najwyszej w tak dugim czasie stopy bezrobocia pord krajw Unii Europejskiej oraz w Europie rodkowej. Ju w pierwszej poowie lat 90. zarejestrowane bezrobocie osigno u nas poziom 16%, a w szczytowym momencie 20%. Po chwilowej poprawie sytuacji w wyniku wstpienia do UE, znw dowiadczamy

Nowy ad spoeczno-ekonomiczny

26

We wspczesnej Polsce dominuje aroganckie woanie nowobogackich o prawo do nieograniczonego bogactwa.


Po drugie, transformacji towarzyszy bardzo wysoki poziom ubstwa, znacznie wikszy ni w innych krajach Europy rodkowej. Przykadem najbardziej jaskrawym by nastpujcy fakt: w dziesicioleciu poprzedzajcym przystpienie Polski do Unii, nasz pkb wzrs o ponad , a w tym samym czasie liczba osb yjcych poniej (biologicznego) minimum egzystencji zwikszya si niemal trzykrotnie, przekraczajc 4 miliony osb. Niedawno UE wytkna Polsce najwyszy we Wsplnocie odsetek dzieci yjcych poniej linii ubstwa, wynoszcy 26%. Przed recesj lat 20082009 sytuacja si poprawia, ale znw mamy objawy narastania tej patologii. Bezporedni przyczyn jest jeden z najniszych w Unii udziaw w Pkb wydatkw na zabezpieczenie spoeczne, a zwaszcza najniszy udzia wiadcze dla dzieci, dla bezrobotnych, na pomoc mieszkaniow i inn pomoc socjaln21. Najniszy jest take udzia wydatkw na aktywn polityk walki z bezrobociem. Po trzecie, Polsk charakteryzuj jedne z najwyszych w Europie nierwnoci dochodowych, istnienie

duego bieguna ubogich, a take duych fortun powstaych na styku sfery publicznej i prywatnej. Wedug Stanisawy Golinowskiej22, mamy najwyszy po Portugalii wskanik nierwnoci dochodowych (Giniego) w UE, a porwnania z innymi krajami Europy rodkowej brzmi wrcz niewiarygodnie. Wskanik ten w Czechach, na Sowacji i w Sowenii jest cigle jeszcze niszy ni w Polsce przed transformacj, a tylko nierwnoci Wgier osigny wczesny ich poziom w naszym kraju23. Nie jest wic zasadny czsto podnoszony argument, e nasze rozpitoci dochodowe s uwarunkowane potrzebami wydajnoci. To nie wszystkie cechy nowego adu spoeczno-ekonomicznego. Naleaoby jeszcze wymieni zwaszcza ubstwo wrd rolnikw, zapa budownictwa mieszkaniowego dla osb gorzej sytuowanych, systematyczne ograniczanie i zachwianie stabilnoci pastwa opiekuczego, przewag XiX-wiecznych stosunkw pracy w nowo powstaym sektorze prywatnym, wreszcie zjawisko korupcji i klientelizmu, objawiajce si ze szczegln si w procesach prywatyzacji. Te wanie fakty, zjawiska i procesy traktuj jako osobliwoci konstytuujce system, ktry bdzie nam towarzyszy przez wiele, wiele lat. Owe cechy systemowe oznaczaj daleko idce konsekwencje, w tym czysto ekonomiczne maj fatalny wpyw na innowacyjno i dynamik polskiej gospodarki.

NOWY

BYWATEL NR 1 (52) / 2011

b n d dkeyjon, http://www.flickr.com/photos/dkeyjon/1886415051/

27
To nie jest kraj dla zwykych ludzi
versus socjaldemokratyczny ad krajw nordyckich) zachca do naladowania wzorw najlepszych. Konstytucja RP stwarza prawne podstawy do takich de. Deklaruje ona oparcie naszego ustroju na zasadach spoecznej gospodarki rynkowej i zawiera ich szczegow eksplikacj. Miejsce naczelne zajmuje zasada denia do spoecznej sprawiedliwoci (art. 2), ta za ma by realizowana m.in. przez udzia zwizkw zawodowych i innych organizacji w procesie decyzyjnym (art. 12). Inne artykuy omawiaj liczne uprawnienia pracownicze. Spoeczno-ekonomiczna cz ustawy zasadniczej stanowi logicznie przemylan cao, a wrd konstytucji europejskich wyrnia si szczegowoci zapisw. Niezalenie od tego, czy w najbliszych latach realny jest zasadniczy zwrot w polityce ksztatowania adu spoecznego, aktualne pozostaj dwa wane zadania. Po pierwsze, w procedurach biecego ksztatowania prawa, a zwaszcza w orzeczeniach kontrolnych, powinna by obecna wiadomo niezgodnoci realiw z zaoeniami Konstytucji. Powinno to skania do znacznie szerszego ni dotd udziau reprezentacji zainteresowanych grup spoecznych, nie tylko w postaci niezalenych ekspertyz, lecz take w formie otwartych debat. Stayby si one, by moe, pocztkiem spoecznego ruchu obrony Konstytucji jako rzeczywistej podstawy ustrojowej rwnie w sferze spoecznoekonomicznej. Po drugie, ogromnie wane jest ksztatowanie wyobrani spoeczno-ekonomicznej w duchu legalistycznego naprawiania porzdku spoecznego. Ju kilkanacie lat temu Jacek Kuro przestrzega25: Kiedy due grupy spoeczne maj poczucie, e zostay wypchnite poza spoeczestwo, e pozbawiono je szansy udziau w normalnym yciu, e odebrano im moliwo spenienia swych aspiracji, to zaczynaj si buntowa przeciwko takim porzdkom i mog je zniszczy. Obecno zasady spoecznej sprawiedliwoci w procesie ksztatowania prawa oraz dyskursie publicznym moe zapobiec lepym siom spoecznym. W artykuach 188 i 191 Konstytucja zawiera postanowienia umoliwiajce Trybunaowi Konstytucyjnemu zakwestionowanie zgodnoci z Konstytucj celw lub dziaalnoci partii politycznych, co implicite musi si odnosi take do rzdzcych ugrupowa politycznych. Drugi z przywoanych artykuw upowania zwizki zawodowe do wystpowania z odpowiednimi wnioskami do Trybunau. Enuncjacje przywdcw zwizkowych 26 wiadcz o tym, e dostrzegaj oni wymienione wyej wady systemowe. Moe si wic zdarzy, e zwizki zawodowe wanie w Trybunale Konstytucyjnym upomn si o elementarne prawa wiata pracy. Wniosek taki dobrze wpisywaby si we wspomniany ruch obrony Konstytucji. Trudno sobie wyobrazi, by w takiej sytuacji Trybuna mg kontynuowa sw praktyk odwoywania si do Konstytucji w sprawach mniej wanych, czasem nawet

Powysze wywody prowadz do wniosku, e nowy ad spoeczny zawodzi zarwno jako promotor modernizacji, jak i twrca podstaw dobrobytu spoecznego. Jest wic jawnym zaprzeczeniem podstawowych zasad Konstytucji. Wskazywa na to susznie byy rzecznik praw obywatelskich, Tadeusz Zieliski: Sfera ubstwa w naszym kraju znowu si drastycznie zwikszya []. W wietle tych ponurych statystyk [gus-u] nie ma ju wtpliwoci, e Trzecia Rzeczpospolita nie jest pastwem sprawiedliwoci spoecznej. Jest to stan niezgodny z ustrojow zasad wyraon w art. 2 konstytucji. W Polsce wspczesnej nie jest realizowana idea wolnoci od lku i niedostatku, do ktrej ponad p wieku temu odwoao si Zgromadzenie Oglne Narodw Zjednoczonych, uchwalajc Powszechn Deklaracj Praw Czowieka24 [podkr. T. K.]. Nie chodzi jednak o samo tylko ubstwo. Wyej przedstawiem list niechlubnych polskich rekordw. Jest to oczywisty wynik dziaa i zaniecha kolejnych wadz. Chodzi tu zarwno o kierunkowe decyzje ustrojowe, jak i o cay splot tysicy publicznych i prywatnych decyzji. Zaprzeczeniem polityki penego zatrudnienia jest masowe i permanentne bezrobocie. Znikoma cz bezrobotnych otrzymuje zabezpieczenie z tego tytuu. Nie zapewniono faktycznej wolnoci tworzenia zwizkw zawodowych w sektorze prywatnym. Planowe niedobory w budecie pastwa w licznych wypadkach uniemoliwiaj wywizywanie si z konstytucyjnego i ustawowego obowizku pomocy materialnej osobom yjcym w biedzie. Wprowadzany w 1999 r. system emerytalny nawet w elementarnym stopniu nie spenia kryterium solidarnoci midzygrupowej i midzypokoleniowej. Dokonane i projektowane reformy nie zapewniaj rwnego dostpu do usug zdrowotnych i edukacyjnych. Rodzi si zatem fundamentalne pytanie: jaki kapitalizm chcemy mie w Polsce? Wie si z nim wiele innych. Czy wobec braku realizacji zasad sprawiedliwoci spoecznej RP jest krajem demokratycznym, czy te pastwem rzdzonym przez oligarchi polityczno-gospodarcz. Czy mona stworzy pastwo prawa, ignorujc rwnoczenie postanowienia ustawy zasadniczej w podstawowych kwestiach spoeczno-ekonomicznych? Czy mona w dobrej wierze gosi zasady etyki w gospodarowaniu, ktre miayby obowizywa poszczeglne firmy i jednostki, nie odnoszc si do racej sprzecznoci pomidzy konstytucyjnymi zobowizaniami i politycznymi czynami? Czy mona mie nadziej, e da si ograniczy korupcj, klientelizm w mikroskali, nie podejmujc wysiku zmierzajcego do uzdrowienia zasadniczych kierunkw dziaalnoci gospodarczej pastwa w makroskali? Odwane spojrzenie prawdzie w oczy powinno skoni do porzucenia wzorw anglosaskich i wejcia na lepsz trajektori rozwoju. Nasza obecno w zrnicowanej systemowo UE (np. brytyjski ad wolnorynkowy

28
drugorzdnych, milczeniem pomijajc uomnoci ustrojowe o znaczeniu tak kluczowym dla caego spoeczestwa.

prof. dr Hab. Tadeusz Kowalik


Powyszy tekst jest zmienion wersj referatu wygoszonego w Trybunale Konstytucyjnym w dniu 9 marca br. i opublikowanego (w minimalnym nakadzie) w: Trybuna Konstytucyjny, Podstawowe zaoenia Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, Warszawa 2010. 1. Marek Safjan, Sprawiedliwo spoeczna intuicja czy teoria?, Rzeczpospolita, 19.04.1999. 2. A. B. Atkinson, J. Micklewright, Economic Transformation in Eastern Europe and the Distribution of Income, Cambridge 1992. 3. Economic justice, t. 1 i 2, red. G. Brosio, H.M. Hochman, Cheltenham, UK Northampton, USA 1998. 4. J. Rawls, Teoria sprawiedliwoci, prze. M. Panufnik, J. Pasek, A. Romaniuk, Warszawa 1971 i 1994. 5. J. E. Roemer i in., Equality and responsibility, Boston Review nr 2/1995. 6. B. Ackerman, Przyszo rewolucji liberalnej, Warszawa 1996, s. 15. 7. Ibidem, ss. 9495. 8. J. S. Mill, Zasady ekonomii politycznej, t. 1, Warszawa 1966, s. 334. 9. J. Rawls, op.cit., s. 414. 10. Ibidem, s. 414. 11. J. E. Roemer, op.cit. 12. J. Rawls, op. cit., ss. 379381.

13. J. Stiglitz, Whither Socialism, Wicksell Lectures, ksero, Sztokholm 1990, s. 62. 14. S. Kuznets, Economic growth and income inequality, American Economic Review t. 45/1, 1955. 15. K. Aiginger, M. Landesman, Competitive economic performance: USA versus EU, Wiede 2002. 16. Dodajmy, e w rankingu Transparency International z 2003 r. pi krajw nordyckich znalazo si w pierwszej dziesitce najmniej zaraonych korupcj, chocia s pastwami najwikszymi z punktu widzenia zakresu dochodw i wydatkw sektora publicznego. Przeczy to popularnemu przekonaniu, e denie do pastwa minimalnego jest najpewniejsz drog do redukcji tej patologii. 17. Zob. np. P. H. Lindert, Growing Public. Social Spending and Economic Growth since the Eighteenth Century, Cambridge 2004. 18. C. Brooks, J. Manza, Why Welfare States Persist. The Importance of Public Opinion in Democracies, Chicago 2007. 19. P. Krugman, America revels in a replay of the Gilded Age, The Times 26.10.2002. 20. H. Flassbeck, Germany and the Euro. Anatomy of a Misunderstanding, Economist online debate, 1 kwietnia 2010 r. 21. K. Hagemejer, Polityka celw, rodkw i miar, Dialog nr 34/2009, ss. 2425. 22. S. Golinowska, Diversity and Communality in European Social Policies. The Forging of a European Social Model, s. 22; polska wersja streszczenia ksiki, Fundacja F. Eberta, Warszawa 2008. 23. J. Przychodze, W. Przychodze, Szara strefa a nierwnoci dochodowe w gospodarkach posocjalistycznych, Master of Business Administration nr 2 (97)/2009. 24. T. Zieliski, Wicej biedy mniej wolnoci, Przegld z 24.01.2000. 25. J. Kuro, Wykluczeni, wyrnieni, niewidzialni, Magazyn Gazety Wyborczej 22.07.1997. 26. Patrz np. A. Radzikowski, Zwizki w wiecie konfliktw, Przegld Socjalistyczny nr 1/2010.

polecamy

NOWY

BYWATEL NR 1 (52) / 2011

wywiad

29

Na prospoecznym froncie
z Cezarym Miejewskim
rozmawia Micha Sobczyk
By Pan aktywist podziemnej opozycji demokratycznej, w wolnej Polsce jednym z liderw radykalnej pozaparlamentarnej Polskiej Partii Socjalistycznej, a nastpnie posem z listy SLD; dziaa w dwch centralach zwizkowych i reprezentowa stron zwizkow w Komisji Trjstronnej; peni funkcj wiceministra polityki spoecznej oraz radcy w Ministerstwie Rozwoju Regionalnego; angauje si Pan w ruch pozarzdowy. To niemal pena paleta opcji wpywania na rzeczywisto spoeczn. Kada z wymienionych form aktywnoci ma oczywicie zalety i minusy. W dziaalnoci w ramach administracji rzdowej olbrzymie znaczenie ma to, w jakim miejscu si pracuje i na jakim stanowisku. Paradoksalnie, czasem nie trzeba peni wysokiej funkcji, aby mie wpyw na rzeczywisto. Najlepiej wspominam pocztek pracy w Ministerstwie Rozwoju Regionalnego, gdzie tworzylimy zrby Programu Operacyjnego Kapita Ludzki (po kl) oraz forsowalimy inne prospoeczne pomysy. Istotnym czynnikiem s relacje personalne. Miaem bardzo dobry kontakt z minister Gsick, ktr znaem jeszcze z czasw Solidarnoci. Chocia odczuwalimy brak zainteresowania dziaaniami spoecznymi ze strony Ministerstwa Pracy, to pozwalao nam to ksztatowa rzeczy tak, jak chcielimy. Pewn rol odgrywa nieraz take przypadek. Gdy budowano po kl, wychodzono od pewnego systemu wartoci, od aksjologii. Zauwayem, e kto napisa o wykluczeniu spoecznym ekspertyz w bardzo modnym duchu mylenia amerykaskiego, osdzajcego wykluczonych jako winnych swemu pooeniu, bo np. naduywaj alkoholu. Ekspertyza miaa sta si podstaw diagnozy po kl i programowania dziaa. Na szczcie udao mi si przeformuowa tekst, stwierdzajc, e wykluczeniu winne jest wadliwe funkcjonowanie pastwa, a nie poszczeglne osoby. Bo tak naprawd wikszo problemw spoecznych wynika z pewnej dysfunkcji systemu, a nie z tego, e kto sobie danej roli zayczy. Z tego przekonania wypyway pniej rne projekty spoeczne. Taka jest wanie rola jednostki w historii: czasami mona w pojedynk zrobi duo dobrego. Paradoksalnie, o wiele trudniej byo realizowa prospoeczne wizje w Ministerstwie Polityki Spoecznej na stanowisku sekretarza stanu, poniewa byo wicej uwarunkowa i zalenoci od innych podmiotw, np. Ministerstwa Finansw. Mam jednak wraenie, e i tam par rzeczy udao si pchn. Kiedy chce si pracowa przy tego typu dziaaniach, trzeba nastawi si na mae kroki. Nie jest tak, e mona wszystko przewrci do gry nogami, zbudowa od nowa cay system. Do ustawy o spdzielniach socjalnych mielimy kilka podej, w rnych konfiguracjach. Pocztkowo uchwalenie zablokowa pose Adam Szejnfeld z po, ktry twierdzi co byo oczywist bzdur e po jej wejciu w ycie przedsibiorcy przeksztac firmy w spdzielnie socjalne i bdzie to rdem powszechnych naduy. Na szczcie udao si przekona premiera Belk, eby zoy projekt do nastpnego Sejmu, a ministra Michakiewicza z pis-u, aby zgodzi si go przej. Te zawirowania poskutkoway ustpstwami. Musielimy z pewnych rzeczy zrezygnowa, co spowodowao pewn wadliwo przyjtej ustawy. Na tym jednak nie skoczyy si Paskie zabiegi w tej sprawie. Droga tej ustawy to klasyczny przykad pracy, ktra nie przynosi fajerwerkw, natychmiastowych,

30
spektakularnych efektw. Jaki czas pniej udao si nam, w ramach Programu Inicjatywy Wsplnotowej EQUAL, zabra posw do Woch i pokaza im, jak funkcjonuj spdzielnie socjalne. Pozwolio to przeama pewne bariery. Udao mi si te, ale to ju w roli eksperta, podj prac nad nowelizacj owej wadliwej ustawy. Teraz pracujemy nad kolejn zmian i dopiero kiedy j wprowadzimy w ycie, bdzie mona powiedzie, e udao si stworzy w miar sensowny model spdzielczoci socjalnej. Mwi o tym wszystkim, aby pokaza, e bdc pierwszym zastpc ministra i wydawaoby si posiadajc dziki temu wszystkie instrumenty w rku, okazaem si na pewne rzeczy za krtki; cel udao si osign dopiero w roli szeregowego eksperta. Jeeli si czego naprawd chce, jeeli wierzy si w to, co si robi, mona wiele dokona. Trzeba si tylko nastawi, e do zmian na lepsze bdziemy dochodzi maymi krokami, bo nie da si ukry, e praca w administracji mocno ogranicza. Zwizki zawodowe oferuj wiksz swobod dziaania? Jest tam znacznie wicej przestrzeni do kreowania rnych pomysw, jednak czsto poda za tym brak odpowiedzialnoci za pastwo jako cao. Dziaalno w zwizkach jest wic sympatyczna, ale dla kogo, kto patrzy z perspektywy roszczeniowej, nie umiejscawiajc da w kontekcie caego systemu, jakim jest pastwo. Praca w administracji nauczya mnie, e pobudki z natury dobre i suszne, nie zawsze s tak jednoznaczne i e kadorazowo naley rozpatrywa je na jak najszerszym tle. atwo si czego domaga; to naturalne, e chcemy coraz wicej zarabia czy coraz krcej pracowa. Jednak odkd wiem, jak to funkcjonuje od drugiej strony, zdaj sobie spraw, e cz roszcze nie jest sprawiedliwych, patrzc na interes spoeczny jako cao. Zasadniczo jednak w zwizkach te trzeba nastawia si na mniejsze pomysy i budowa krok po kroku, co jest bardzo trudne. Kada z tych form aktywnoci ma swoje wady i zalety, przy czym modym ludziom nie zalecabym zostawania od razu urzdnikiem, bo kiedy wpadnie si w schematy i procedury, to ciko si z nich wyswobodzi. Widz znajomych, ktrzy dusz si w skostniaej administracji publicznej pod natokiem papierkowej roboty, mimo e maj szereg dobrych pomysw. Trzeba umie zbudowa sobie tak pozycj, aby by wysuchiwanym. Natomiast w zwizkach zawodowych, jeeli kto si nastawi na mylenie, e zawsze bdzie po stronie dobra, bdzie popiera wszystkie roszczenia, to rwnie nie zajdzie daleko. Bo cho jest to fajne, to naprawd skuteczna dziaalno

Z jednej strony mwimy o starzeniu si spoeczestwa, a z drugiej nie dbamy o rodziny. Skd si maj bra paccy skadki za 20 lat?

NOWY

BYWATEL NR 1 (52) / 2011

31
zwizkowa ma mrwczy charakter, niejednokrotnie jest trudna i mao efektowna. Daje natomiast wiksz satysfakcj, poniewa zwykle pomaga si konkretnym osobom. W ministerstwie trudniej dostrzec efekty swoich dziaa. Dopiero teraz, gdy jed po kraju i widz np. centra integracji spoecznej, spdzielnie socjalne czy inne instytucje, ktre powstay dziki przeforsowanym rozwizaniom, czuj, e byo warto. Bo to przecie nie jest tak, e my cokolwiek nakazalimy. Stworzylimy jedynie moliwoci, ktre inni wypenili treci, a teraz moemy ten system ulepsza. A jak przestrze dla prospoecznych projektw widzi Pan w sferze polityki partyjnej? Ich realizowanie jest strasznie trudne. W pewnym momencie jako Polska Partia Socjalistyczna mielimy nieuzasadnion wiar, e podziay historyczne odejd do lamusa, a ycie polityczne zacznie opiera si na programach i wartociach. Okazao si to niemoliwe. To, co u nas nazywa si lewic, czyli sld, cay czas spaja wsplnota yciorysw, nie za zesp pogldw. W innych formacjach politycznych wyglda to podobnie, dlatego tak ciko ten podzia przeama. Osobicie bardzo mile wspominam okres poselski, ale wanie dlatego, e zostalimy wylani z klubu sld i zaoylimy koo parlamentarne pps-u, co byo

Mize Jew Ski


Cezary Miejewski (ur. 1964) dziaacz pastwowy, zwizkowy i polityczny. W latach 80. zwizany z opozycj demokratyczn, m.in. czonek Midzyzakadowego Robotniczego Komitetu Solidarnoci, redaktor i drukarz prasy podziemnej, w tym Robotnika. W 1987 r. bra udzia w reaktywacji Polskiej Partii Socjalistycznej, w okresie 19881990 wchodzi w skad rady naczelnej pps-Rewolucja Demokratyczna, po kongresie zjednoczeniowym (1990) wszed w skad Centralnego Komitetu Wykonawczego pps, ktremu przewodniczy w latach 19962001. Na pocztku lat 90. pracownik Regionu Mazowsze nszz Solidarno i ekspert Komisji Krajowej zwizku ds. bezrobocia, w latach 19931997 pose pps wybrany z listy sld, w okresie 19972000 kierowa biurem zespou posw i senatorw opzz. Wspzaoyciel i w latach 19992001 przewodniczcy zwizku zawodowego Konfederacja Pracy, zrzeszajcego m.in. pracownikw supermarketw. Od 2002 r. doradca ministra pracy i polityki spoecznej, od 2003 r. dyrektor departamentu rynku pracy w Ministerstwie Gospodarki, Pracy i Polityki Spoecznej. W latach 20042005 kolejno: podsekretarz stanu we wspomnianym resorcie, nastpnie w Ministerstwie Polityki Spoecznej, wreszcie sekretarz stanu w mps; by m.in. sekretarzem zespou przygotowujcego Narodow Strategi Integracji Spoecznej, koordynowa prace nad Krajowym Planem Dziaa na rzecz Integracji Spoecznej oraz Strategi Polityki Spoecznej 20072013. W latach 20052009 radca ministra w Ministerstwie Rozwoju Regionalnego, m.in. autor ustawy o zatrudnieniu socjalnym i ustawy o spdzielniach socjalnych. Czonek rady programowej Wsplnoty Roboczej Zwizkw Organizacji Socjalnych wrzos, czonek Rady

b n d dirk huijssoon, http://www.flickr.com/photos/dicknella/224697625/

Ekspertw Spoecznych, a nastpnie czonek Komitetu Wykonawczego Polskiego Komitetu Europejskiej Sieci Przeciwdziaania Ubstwu (eapn). Przedstawiciel strony zwizkowej Trjstronnej Komisji ds. Spoeczno-Gospodarczych w powoanym przez premiera Zespole ds. rozwiza systemowych w zakresie ekonomii spoecznej. Od listopada 2010 r. przewodniczy Komisji Polityki Spoecznej opzz oraz jest prezesem zarzdu Oglnopolskiego Zwizku Rewizyjnego Spdzielni Socjalnych. Pracownik spdzielni socjalnej Opoka w Kluczach.

32
naszym wiadomym zabiegiem. Jako trzyosobowe koo moglimy swobodnie hasa, czyli zgasza rnego rodzaju pomysy. W duych klubach jest tak, e kierownictwo podejmuje wikszo kluczowych decyzji, a reszta posw peni role statystw. Dlatego uwaam, e w naszej maej grupie mielimy szans wykona kawa fajnej roboty i udao si to. Walczylimy o kwesti dochodu gwarantowanego, powstaa ustawa azbestowa i szereg innych rzeczy. Zawsze artowaem, e nasze koo dziaao prniej ni znacznie wikszy klub Unii Pracy, z Ryszardem Bugajem na czele, ktry wiecznie przeywa dylematy w rodzaju: co dalej robi?. My z tym naszym trzyosobowym koem zgaszalimy wiele rnych inicjatyw, jednak oczywicie bylimy za mali, aby przeforsowa je wszystkie. S dwa pozytywy bycia posem. Ma si wpyw na rne problemy lokalne, np. poprzez mediacj w trakcie strajku. W parlamencie mona si te bardzo wiele nauczy. Miaem szczcie trafi na bardzo dobr komisj polityki spoecznej, gdzie przewodniczc bya Anna Bakowska, przy ktrej po prostu wstyd byo nie wiedzie czego w kwestii, w ktrej chciao si zabra gos. Inna rzecz, e poziom kompetencji dzisiejszych komisji znaczco si obniy. Bior udzia w pracach komisji parlamentarnych jako ekspert i czsto odnosz wraenie, e meritum spraw jest zupenie marginalizowane. Nie ma rzetelnej dyskusji na jakikolwiek temat, posowie gosuj wedug zalece kierownictw partii. Modzie suy do noszenia teczek, demoralizuje si przy starszych. W ogle nie ceni si wiedzy merytorycznej. Nasza polityka wesza w okres pop, ktrego istot jest to, kto adniej wystpi, kto si sympatycznie zaprezentuje; nie ocenia si tego, co kto ma do powiedzenia. Mam jednak cich nadziej, e to si odwrci, e tak jak w teorii Kelles-Krauza o retrospekcji przewrotowej od indywidualizmu do kooperatywizmu, tak samo w polityce wrcimy od pop-polityki do meritum. Czy pogldy, samoorganizacja i stopie zradykalizowania polskiego spoeczestwa daj nadziej na odbudow w przyszoci autentycznej lewicy spoecznej? Jak dotd wybory wygrywaj niemal wycznie ugrupowania na prawo nie tylko od lewicy europejskiej, ale nawet od tamtejszej chadecji czy obecnych Torysw. Gdy w sondaach zadaje si pytania dotyczce rnych kwestii spoecznych, to wyglda to tak, jakby nie miao by w parlamencie nikogo poza lewic. Mam wraenie, e sporo ludzi wyznaje lewicowe wartoci, cho ronie te w si grupa reprezentujca pogldy liberalne. Jednak deklaracje wartoci prospoecznych nie maj przeoenia na decyzje wyborcze, poniewa ludziom brak mylenia przyczynowo-skutkowego. Polska lewicowo nie jest intelektualnie pogbiona, nie przekada si na zdolno prawidowego rozpoznawania wasnych interesw. Najbardziej istotne jest jednak najgorsze dziedzictwo PRL-u, czyli bierno. Mylenie w kategoriach, e kto tam na grze powinien za mnie co zrobi. Tymczasem gdy si prawicy jest kapita, si lewicy jest masowo i zaangaowanie. Wanie na tych fundamentach powsta cay ruch lewicowy, zwizki zawodowe, partie robotnicze. Natomiast gdy dochodzi u nas do zagroenia najbardziej ywotnych interesw spoeczestwa, jak w przypadku planw prywatyzacji ochrony zdrowia, niemal wszyscy zgodnie przytakuj, e tak nie powinno by, a jednoczenie nikt palcem nie kiwnie, aby to zmieni. To nie jest Francja, gdzie setki tysicy ludzi wychodz na ulice manifestowa. To chyba najwikszy problem, przed jakim staje lewica w Polsce: bierno spoeczestwa sprawia, e nie ma siy, ktra mogaby wpywa na decyzje politykw. Mimo e spoeczestwo ma naprawd rozsdne pogldy, brak w nim oparcia dla prospoecznych zmian. Na fali wieych wrae z jedenia po Polsce w sprawie organizacji pozarzdowych, spdzielczoci, szeroko rozumianej ekonomii spoecznej, dochodz do wniosku, e realne zmiany na lepsze nie s kwesti rozwiza legislacyjnych czy finansowych, lecz tego, czy ludzie zaczn robi co wsplnie. Bo wspczeni Polacy nie potrafi tego robi, nie umiej walczy o swoje sprawy na adnym polu. Jeszcze nie widziaem stowarzyszenia, ktre faktycznie miaoby co najmniej pitnastu czonkw tak, jak przewiduje ustawa. Na papierze oczywicie jest ich pitnastu, ale naprawd dziaa zaledwie kilku. Jest zarzd, ktry realizujc rne projekty utrzymuje si z tego, co nie jest niczym zym, ale ze jest to, e tak dziaajce stowarzyszenie przestaje by organizacj spoeczn, a zamienia si w zakad pracy. Pod tym wzgldem Polska jest jednym z najsabiej zorganizowanych pastw w Europie, krajem o najniszym stopniu mobilizacji spoecznej. Tymczasem, paradoksalnie, szeroko rozumiana lewica ignoruje spoeczestwo obywatelskie. Gdyby nie Jerzy Hausner, to sld byoby przeciwko ustawie o dziaalnoci poytku publicznego i wolontariacie, uwaao j za niepotrzebn. Wszystkie pozostae formacje rwnie nie zwracaj si w stron organizacji spoecznych. Z drugiej strony powstaa niestety maniera apolitycznoci sektora pozarzdowego. Organizacje obywatelskie uchylaj si od deklaracji ideowych, praktycznie nie syszy si, eby kto mwi: jestemy lewicowym stowarzyszeniem. Cho etos Pierwszej Solidarnoci by raczej lewicowo-demokratyczny, z ruchu tego wypczkoway gwnie prawicowe inicjatywy, zazwyczaj prowadzce polityk liberaln. Nie powstaa silna i trwaa formacja socjaldemokratyczna Unia Pracy zostaa zmarginalizowana przez SLD, nie powioda si take prba odbudowy PPS-u, w ktr si Pan zaangaowa. Czynnikw tej poraki byy dziesitki. Zawsze mwi, e widocznie to my co schrzanilimy. Ale prawd jest rwnie to, e zwyczajnie na lewicowe mylenie nie byo wtedy klimatu. Istot tego, co si dzieje i co

NOWY

BYWATEL NR 1 (52) / 2011

33

b JoshSeman, http://www.flickr.com/photos/joshsemans/3753341694/

Najbardziej istotne jest jednak najgorsze dziedzictwo PRL-u, czyli bierno. Mylenie w kategoriach, e kto tam na grze powinien za mnie co zrobi.
bdzie si dziao, jest wci podzia historyczny, oparty na wsplnocie yciorysw. Dawna pzpr utrzymaa si dziki stworzeniu nowej formacji, stosujc taktyk oblonej twierdzy, dzielc spoeczestwo na lewic, utosamion z postkomunistami, oraz nas, czyli Solidarno. W 1993 r. popenilimy bd, do ktrego sam przyoyem rk, wstpujc do sld, aby tam zgodnie z nurtem promowanym przez Cimoszewicza budowa wizj pastwa w oparciu o pogldy, a nie o przeszo. Jednak w Sojuszu bylimy ciaem obcym, bo budowalimy tosamo w oparciu o pracownikw z organizacji zakadowych Solidarnoci i kiedy przeszlimy na stron sld, zostalimy odcici od naszych korzeni. Nie moglimy zbudowa nowej bazy, bo nad pogldami i wizj pastwa przewayy podziay motywowane historycznie. W rezultacie zostalimy niewielk grup, robic fajne rzeczy, za ktre nawet nas chwalono, ale nigdy nie przeoyo si to na poparcie wyborcze. Jako pose sld i pps-u wci intensywnie wsppracowaem z Solidarnoci w Radomskiem, ale cho na co dzie

b d dandelion_8s buddy icon, dandelion_8, http://www.flickr.com/photos/dandelion8/3202693295/

34

b n a Maurits Burgers, http://www.flickr.com/photos/mauritsb/4746353551/

Nasza polityka wesza w okres pop, ktrego istot jest to, kto adniej wystpi, kto si sympatycznie zaprezentuje.

wietnie si rozumiaem ze zwizkowcami i pracownikami, to ciko im byo przeskoczy historyczny podzia i zagosowa w wyborach na kandydata sld. I tak to si niestety potoczyo. Nie chc nikogo wini za to niepowodzenie. Myl, e pocztek by dobrze pomylany, cho oczywicie pracownicy ciko to przyjmowali. Jednak z drugiej strony, konotacja lewicowa nie bya a tak za w sensie mylowym. W latach 198992 dziay si na lewicy naprawd dobre rzeczy. Dopiero usiowanie przeamania podziaw historycznych zakoczyo si nasz klsk. Mwimy o dowiadczeniach sprzed niemal 20 lat. Tymczasem nadal podejmowane s prby pocignicia SLD w lewo lub dostania si do parlamentu we wsppracy z tym ugrupowaniem, by za cen kompromisu robi swoje. Myl, e charakter obecnej sytuacji jest bardzo dynamiczny. Trzeba pamita, e na scen polityczn wchodz nowe pokolenia, dla ktrych stare podziay nic nie znacz. To oni musz teraz wypracowa jaki pomys na lewic, niekoniecznie zwizany z robotniczym etosem warsztatu pracy. Wyroso przecie cae pokolenie ludzi, ktrzy s troch tak klas redni, ale strasznie stamszon. Pracowaem z wieloma modymi osobami, ktre nieskutecznie namawiaem do zakadania zwizkw zawodowych. A przecie aby si utrzyma, pracuj oni po kilkanacie godzin na dob, maj pozacigane kredyty, boj si o swoje miejsca pracy, s uciskani na przerne sposoby. Lewica z kolei zbyt kurczowo trzyma si tradycyjnych schematw,

nie potrafi wyj naprzeciw oczekiwaniom tych ludzi. Oni czuj si klas redni, bo chodz do klubw, s wyksztaceni, maj samochd, mieszkanie (ktre bd spaca do koca ycia), ale w istocie s wspczesnym proletariatem, do ktrego trzeba tylko znale klucz. Tutaj wymachiwanie Solidarnoci czy pzpr-em nie bdzie miao znaczenia. Ale to jest wci kwestia przyszoci, sformuowania pewnego projektu, ktry nie moe by przeintelektualizowany, oderwany od swego spoecznego rdzenia. Dzisiejsza lewica poza-sld-owska funkcjonuje bowiem w do hermetycznym krgu akademicko-artystycznym. Mwilimy o spoeczestwie obywatelskim i partiach lewicowych. Z czego natomiast wynika sabo zwizkw zawodowych, tradycyjnie mocno zwizanych z projektami emancypacyjnymi i egalitarnymi? Wrd przyczyn wymienia si m.in. zbyt silne zaangaowanie central w polityk (gwnie casus Solidarnoci), ich anachroniczn i ocia formu (tu chyba przoduje OPZZ), antyzwizkow propagand mediw gwnego nurtu oraz zniszczenie naturalnej bazy zwizkw, jak byy wielkie przedsibiorstwa. Wedle jednych zwizki s za mao radykalne, innych odstraszaj zadymiarstwem. Zwizki s niestety w znacznej mierze traktowane jako przeduenie siy politycznej i stanowi element wspomnianego podziau: mamy opzz po stronie sld-owskiej i Solidarno po stronie pis-owskiej. Czsto przynaleno do zwizku oceniana jest przez pryzmat pogldw, a nie interesw pracowniczych i to jest ich gwna sabo. Poza tym, wszyscy patrz na zwizki przez pryzmat ich bastionw starego przemysu, tradycyjnych bran. Zwizkom brakuje otwarcia na nowych czonkw. Prosz zwrci uwag, jak wielu jest niezrzeszonych bankowcw, handlowcw czy ubezpieczeniowcw, podobnie byo do niedawna z pracownikami super- i hipermarketw. Co wicej, dziaalnoci zwizkw ton nadaj starzy dziaacze, przywizani do schematw, etatw, procedur. Natomiast dzi trzeba by

NOWY

BYWATEL NR 1 (52) / 2011

35
otwartym, tak jak my w Konfederacji Pracy, gdy swego czasu co tydzie jedzilimy pod obi, kiedy wyrzucili z pracy naszych chopakw, ktrzy zaoyli zwizek zawodowy. Trzeba szuka niekonwencjonalnych rozwiza, std idea powoania Konfederacji Pracy bya dobrym pomysem, poniewa zwizek ten nie by identyfikowany ani z opzz-em, ani z Solidarnoci. Zalecam wic poszukiwania formacji neutralnych i zupenie nowe formy dziaania zwizkowego. Nie wierz, e ludzie nie chc si zrzesza; to zwizkowcy nie potrafi znale odpowiedniej drogi do pracownikw. Wsppracowaem przez kilka lat ze zwizkiem zawodowym pielgniarek, okupowaem Ministerstwo Zdrowia w roku 2000 i pamitam, jak narodzi si bardzo silny, neutralny w sensie politycznym, ale bardzo sprawny zwizek, ktry jednak do szybko uleg pewnemu rozdrobnieniu. Z siy 80 tysicy zrzeszonych, na ktrej mona byo zbudowa merytoryczne dziaanie, pozostao duo mniej, bo waniejsze okazay si etaty, pokazywanie si w towarzystwie politykw, ktrzy oczywicie sami o to zabiegali. Aktualnie zwizek stanowi cie samego siebie sprzed dziesiciu lat. A ja pamitam, e to bya naprawd potna sia ludzi, ktrzy autentycznie dziaali prawie nikt nie by tam na etacie, a jednak si krcio, i to bardzo sprawnie. Wszyscy rozumieli, e istnieje potrzeba rozbudowy zaplecza eksperckiego, jednak struktura, ktra zacza si tam rodzi u gry, szybko skostniaa i skoczyo si tak, jak si skoczyo. Przewodniczc zwizku widuj obecnie jedynie w telewizji, w towarzystwie Marka Borowskiego czy innych politykw. Teraz, gdy potrzeba merytorycznych rozstrzygni, zarzd zwizku nie potrafi zagospodarowa siy tkwicej w swoich czonkach. By moe trzeba zatem budowa wszystko od pocztku? Jak na tle wszystkiego, o czym mwilimy, wygldaj istniejce strategie i nadzieje rodowisk prospoecznych? Jedni nadal wierz w zwrot w lewo SLD, inni w nagy kryzys, ktry wyprowadzi lud na barykady, jeszcze inni s przekonani, e z neoliberalizmem mona wygra za pomoc publicystyki w Gazecie Wyborczej i wystpw w TVN-ie, s te rodowiska, ktre mozolnie prbuj odbudowa oddolne inicjatywy w zatomizowanym spoeczestwie. Ktra z tych drg, ktre celowo przedstawiam tu nieco ironicznie, wydaje si Panu najbardziej podna? Myl, e kada prowadzi w jaki sposb do celu. Mog si podmiewa z Krytyki Politycznej i jej niektrych abstrakcyjnych czy teoretycznych pomysw, ale rzeczywicie istnieje potrzeba lewicowych naukowcw, poniewa wikszo tej grupy nie chce oficjalnie utosamia si z pogldami lewicowymi. Odwojowanie kulturowe uniwersytetw jest wic wane, bo ludzie potrzebuj autorytetw. Natomiast moj ciek jest budowanie samoorganizacji spoecznej. Dezaktywizacja, ktra jest mentaln spucizn PRL-u, powoduje, e trudno mwi o masowych ruchach spoecznych te mog mie miejsce, gdy istniej przynajmniej zrby jakiej organizacji. Dlatego lewica powinna zaj si troch tak eromszczyzn, czyli i w Polsk i animowa rozmaite inicjatywy, a nastpnie je czy w wiksze caoci. To, co robi teraz Piotr Ikonowicz, czyli budowanie federacji lokatorskiej, jest duo bardziej uyteczne ni pokazywanie si w telewizji z Now Lewic. I cho jest mniej zauwaalne, to jednak ma wikszy sens, bo wanie z takich mikro-inicjatyw wypywaj wiksze fale, ktre nie musz si wcale przejawia w masowych strajkach i demonstracjach, ale take w decyzjach wyborczych i dziaaniach spoecznych. Nonikiem lewicowych wartoci mogliby si sta rwnie np. spdzielcy. Nie musz si z nimi w jakikolwiek sposb politycznie obnosi, po prostu s wani ze wzgldu na sam charakter dziaalnoci. Tego typu rnych grup s w Polsce setki, dlatego uwaam, e trzeba si uderzy w pier, ruszy w Polsk i pracowa w terenie, pamitajc wci o szukaniu pomysw na modzie, na potencjalnych nowych odbiorcw lewicowych ideaw, ktrzy nie maj nic wsplnego z PRL-em. Mona odczu, e grupa ta mocno potrzebuje kogo, kto zaproponuje im wartociow ofert, pomys na ycie. pis ich odstrasza, brakuje im formacji, do ktrej mogliby si odwoa w sensie ideowym. Oczywicie pojawiaj si pewne buntownicze formacje, w rodzaju ruchu Palikota czy Samoobrony, jednak nie potrafi realizowa adnych celw, poniewa nie posiadaj koca wartoci, ani pomysw. Jak si ma obecna polska polityka spoeczna do ideaw lewicy? Ostatnie lata oceniam bardzo le. Nawet nie tyle to, e ma miejsce masowy atak liberaw na prawa socjalne i pracownicze, cho oczywicie istnieje takie zjawisko. Najwikszy problem polskiej polityki spoecznej stanowi jej bezruch. W dwch kolejnych rzdach kwestiami spoecznymi zajmuj si politycy trzeciorzdni. To pokazuje, e Ministerstwo Pracy i polityka spoeczna stay si nieistotnym elementem szeroko rozumianej polityki. Obecna minister, ktra oczywicie potrafi pokaza si w mediach, gdzie czego tam si domaga, nie przeprowadzia skutecznie bodaj jednego sensownego projektu. Gdy byem sekretarzem stanu, zdobylimy milion zotych na spdzielczo socjaln, ktry to milion zwyczajnie gwizdnlimy z innych pozycji budetowych i bya to dla nas olbrzymia kwota. Dzisiaj Ministerstwo Pracy dysponuje setkami milionw ze rodkw europejskich, ktrymi tylko ono moe rozporzdza. Majc wreszcie odpowiednie instrumenty, jego pracownicy mogliby zrobi bardzo mnstwo dobrych rzeczy. Wychowywanie dzieci, opieka nad niepenosprawnymi, aktywizacja bezrobotnych i wiele innych kwestii spoecznych to dziaania wieloletnie, ktre planowa i realizowa trzeba dugofalowo. Tymczasem wydaje si te pienidze, bo trzeba, bo Unia kae,

36
ale nie idzie za tym aden szerszy plan, spjny politycznie i spoecznie. Mona rnie ocenia rzd, w ktrym byem ministrem, bo mia on swoje cienie, ale budowalimy wtedy np. caociowy system wiadcze rodzinnych, powstaa spjna koncepcja podwyszenia progw dochodowych. Chcielimy stworzy kompleksow siatk bezpieczestwa socjalnego. A teraz nikt si nawet nad tym nie zastanawia. Funkcjonuje grupa Michaa Boniego, z ktrej diagnozami mog si zgadza lub nie, ale nawet to mylenie perspektywiczne nie przekada si na adne dziaanie ministerstw. S jak gdyby rwnolege rzeczywistoci, wic wyglda to tak, jakby Boni tworzy strategie, ktre maj wycznie wymiar propagandowy. A w zmieniajcym si wiecie trzeba szybko reagowa, polityka spoeczna musi cay czas ewoluowa. System pomocy spoecznej wymaga gbokiej reformy, m.in. za pomoc rodkw europejskich. Zaczlimy to robi, rzucajc orodki pomocy spoecznej na gbok wod, zmuszajc je, aby nauczyy si myle nieco inaczej. W wyniku tego w wielu miejscach Polski powstaa masa wietnych inicjatyw, takich jak np. budowanie wsplnej przestrzeni lokalnej na lsku. Szczeglnie wartociowe jest wsplne uczenie si tego, e mieszkamy w jakiej przestrzeni, e ma ona swoj histori, e jest fajna, e moemy co razem zrobi. I pniej nagle si okazuje, e nie trzeba wcale wielkich pienidzy na pomalowanie klatki, e mieszkacy sami to robi, a nastpnie wsplnie dbaj, aby nikt ich wysiku nie zniszczy. W Bielsku-Biaej zrealizowano projekt, ktry poczy biedn i bogat dzielnic w jednym dziaaniu. Okazao si, e mona co takiego zrobi i e nie musi to by program dla biednych czy dla bogatych, lecz dla spoecznoci jako takiej. Ruszylimy wic pewne rzeczy, ale wymagaj one cigego podkrcania, budowania nowych rozwiza prawnych, konstruowania instrumentw. A tego wci brakuje. Znamienne, e Ministerstwo Rozwoju Regionalnego na swojej stronie internetowej chepi si tym ile, a nie na co wydao pienidze. I tak jest te w polityce spoecznej. Jest kryzys i trzeba oszczdza, wic minister Rostowski tnie ulgi rodzinne, podczas gdy jestemy w czowce krajw o najwyszym poziomie ubstwa wrd dzieci. Z jednej strony mwimy o starzeniu si spoeczestwa, a z drugiej nie dbamy o rodziny. Skd si maj bra paccy skadki za 20 lat? Nie stwarzamy kobietom bezpieczestwa i wsparcia, aby podjy decyzj o zaoeniu rodziny. Przecie nie jest to tylko kwestia biologiczna, ale przede wszystkim spoeczna. Przy czym nawet najwysze becikowe nie skoni do macierzystwa trzeba zbudowa usugi spoeczne, takie jak obek, przedszkole, pomoc opiekunki rodowiskowej czy pielgniarki. Na przykad ponad 10% mieszkacw Warszawy to osoby nie zameldowane w stolicy i pochodzce z innych miejscowoci, nie maj wic tutaj rodzicw czy dziadkw, ktrzy mogliby pomc w wychowywaniu dziecka. W teorii, tzw. ekonomia spoeczna, ktr si Pan zajmuje, wydaje si czy dwa kanoniczne elementy myli lewicowej: odgrne wsparcie przez instytucje publiczne, z oddolnym, demokratycznym charakterem takich inicjatyw. U pocztku takich przedsiwzi jak spdzielczo socjalna docieray do nas sygnay, e na polskim gruncie ta pikna idea niekoniecznie materializuje si w rwnie piknej postaci. Wynikao to z rnych uwarunkowa, o ktrych mwiem wczeniej. Obecnie funkcjonuje ok. 260 takich spdzielni, wrd ktrych widziaem bardzo wiele naprawd rzetelnie pracujcych i wyrabiajcych nadwyk finansow, cho nie jest to oczywicie wikszo. Cay czas jednak wierz, e jeeli zbudujemy spjny system infrastrukturalny, to ich wydajno si poprawi. Bo dla mnie ekonomia spoeczna to nie tylko kolejne przedsibiorstwa dajce prac wykluczonym spoecznie, ale take to, co nazywam solidarnoci zamiast wyzysku, czyli e ludzie wsplnie pracuj na siebie, e zupenie inaczej myl o pracy. Po trudnym pocztku wida, e zmiany wprowadzone w 2009 r. zaczynaj przynosi rezultaty. Wci jednak istniej urzdy pracy, ktre nie rozumiej idei ekonomii spoecznej, dlatego te nagradzamy dyrektorw, ktrzy potrafi wyj naprzeciw nowym, coraz bardziej wysublimowanym pomysom. Chcemy budowa system usug w oparciu o sektor ekonomii spoecznej. Na czym polega woski fenomen rozwoju tego sektora? Nie na dotacjach, nie na preferencjach podatkowych, lecz na rzetelnej wsppracy z samorzdami, ktre zlecaj prace spdzielniom socjalnym. Ekonomia spoeczna jest rwnie pewnym sposobem odtwarzania spoecznoci i wsplnot lokalnych. W swojej istocie nie jest zatem pomysem ekonomicznym, a wanie spoecznym. Dzikuj za rozmow. Warszawa, 5 listopada 2010 r.

Reklamodawca, darczynca czy inwestor? Ktre okreslenie pasuje do Ciebie?


Nie kady moe opublikowa reklam w naszym pimie. Reklama w Nowym Obywatelu to inwestycja dla tych, ktrym bliskie s nasze wartoci. Przeczytaj Manifest na ostatniej stronie i zadzwo: 502 554 352, lub napisz: reklama@obywatel.org.pl

145

37

Uniwersytet na procesie
Rafa Bakalarczyk

b a lumaxart, http://www.flickr.com/photos/lumaxart/2136948367/

U schyku XX w. ministrowie 29 krajw (w tym Polski) podpisali w Bolonii dokument okrelajcy kierunki dalszego rozwoju szkolnictwa wyszego w Europie. Po ponad dekadzie mona si pokusi o ocen, czy proces ten idzie w dobrym kierunku. Zdania s podzielone.

a przemiany szkolnictwa wyszego trudno patrze w oderwaniu od historii instytucji uniwersytetu. Gdy pod koniec Xi w. zaoono pierwszy redniowieczny uniwersytet wanie w Bolonii na pnocy Woch raczej nie przypuszczano, e to pocztek instytucjonalizacji procesu, ktry nie tylko przetrwa swoj epok, ale i wprowadzi cywilizacj europejsk w nowy okres.

Gruzy tradycji

Tym procesem by rozwj nauki, nowy kierunek transmisji wiedzy i wartoci oraz wzrost wiadomoci i ciekawoci wiata. Wiek XiX przynis zrnicowanie modeli szkolnictwa wyszego w Europie, co wizao si z przypisywaniem uniwersytetom nowych funkcji, np. we Francji byo to szkolenie kadr administracji publicznej. Nie mniejsze znaczenie miay zmiany w XX w., zwaszcza w drugiej jego poowie, gdy rozgorza spr o status wiedzy i autorytet nauki, a ponadto uczelnie

38
staway si zarzewiem wydarze spoeczno-politycznych, z Majem 68 na czele. Ostatnie dekady upyny pod znakiem takich tendencji, jak umasowienie i urynkowienie ksztacenia, a take przejcie spoeczestw zachodnich w kierunku gospodarki postindustrialnej. Wszystko to doprowadzio do erozji dawnej formuy uniwersytetu oraz stworzyo nowe wyzwania. Czy tzw. proces boloski prbuje oywi ducha starej Bolonii, czy raczej umacnia tendencje, ktre go pogrzebay? zaoenia autorw Deklaracji byy znacznie rozleglejsze. Spjrzmy na katalog celw, jakie postawili sobie sygnatariusze dokumentu: wprowadzenie systemu przejrzystych i porwnywalnych stopni poprzez wdroenie tzw. suplementu do dyplomu; przyjcie systemu nauczania opartego na dwch/ trzech poziomach ksztacenia; powszechne stosowanie ecTs; promocja mobilnoci studentw, nauczycieli akademickich, naukowcw i personelu administracyjnego; promocja wsppracy europejskiej w zakresie podwyszania poziomu szkolnictwa akademickiego; promocja europejskiego wymiaru szkolnictwa wyszego, szczeglnie w zakresie rozwoju zawodowego. Realizacja tych celw podlega analizie i sprawozdawczoci podczas kolejnych spotka uczestnikw procesu boloskiego. Pierwsza taka konferencja odbya si w 2001 r. w Pradze. Oprcz podtrzymania dotychczasowych celw, dodano wwczas nowe: 1) promocj ksztacenia przez cae ycie; 2) podkrelenie znaczenia wsppracy z instytucjami szkolnictwa wyszego i studentami; 3) potrzeb midzynarodowej promocji atrakcyjnoci Europejskiego Obszaru Szkolnictwa Wyszego. Z kolei na konferencji w Berlinie (2003) podjto temat studiw doktoranckich. Z prospoecznej perspektywy szczeglnie wane wydaj si postanowienia konferencji w Bergen (2005). Przyjto tam jako jeden z priorytetw na nastpne lata uwzgldnienie spoecznego wymiaru procesu boloskiego, tj. zapewnienie dostpu do studiw osobom o niszym statusie oraz eliminowanie barier dla mobilnoci studentw i pracownikw uczelni4. Naley zaznaczy, e obszar oddziaywania procesu boloskiego wykracza nie tylko poza ramy Unii Europejskiej, ale nawet poza szeroko rozumian Europ. Dowodem moe by Bologna Policy Forum z 2010 r., powicone dotychczasowym osigniciom procesu. W spotkaniu oprcz ministrw pastw w nim uczestniczcych wzili udzia zainteresowani koncepcj przedstawiciele Australii, Brazylii, Chin, Egiptu, Etiopii, Izraela, Japonii, Kanady, Kazachstanu, Kirgistanu, Maroka, Meksyku, Nowej Zelandii, Tunezji i USA5.

Zdaniem prof. Tomasza Szapiro z sgH, dwa zjawiska przyczyniy si do uruchomienia procesu boloskiego. Byy to rosnca wiadomo efektywnoci systemw edukacyjnych Azji i USA oraz niska efektywno ich europejskich odpowiednikw 1. Przyjmujc, i rzeczywicie celem procesu by wzrost efektywnoci szkolnictwa wyszego dla zwikszenia jego konkurencyjnoci w skali globalnej, nie jest to optymistyczny sygna, jeli chodzi o spoeczny wymiar uniwersytetu. Systemy bdce tu punktami odniesienia, raczej nie stanowi wzoru mimo badawczych sukcesw w kwestii wyrwnywania szans w dostpie do edukacji wyszej. Warto zaznaczy, e Deklaracja Boloska nie jest dla sygnatariuszy wica w sensie sankcji prawnych czy finansowych. Nie mamy te do czynienia z osobnym modelem europejskiego szkolnictwa wyszego przed i po 1999 r., a raczej ze swoist cigoci, w ramach ktrej pojawiy si nowe elementy, zmierzajce do coraz wikszej harmonizacji midzy systemami krajowymi. Poszczeglne kraje s na rnym etapie wdraania postanowie Deklaracji. Dowiadujemy si o tym szczegowo z raportu Eurydice, sieci informacji o edukacji w Europie. Przytoczmy wnioski odnoszce si do podstawowych elementw procesu: [] w wikszoci instytucji i programw studiw wszystkich pastw zostaa ju teoretycznie wdroona lub przynajmniej jest szeroko wprowadzana nowa trjstopniowa struktura. Jednake w niektrych krajach poza ni pozostaj pewne rodzaje studiw, takie jak medycyna, architektura i inynieria 2. Raport mwi te o innym wanym elemencie wprowadzaniu ecTs (European Credit Transfer System), systemu midzyuczelnianego transferu punktw za zaliczone przedmioty. Ma on umoliwi uznawanie okresu studiw odbywanych w rnych krajach. W ogromnej wikszoci pastw wprowadzenie systemu ECTS odbyo si na drodze wdroenia odpowiednich przepisw prawnych i uregulowa. W chwili obecnej tego rodzaju ramy legislacyjne ustanowiono w niemal wszystkich krajach, std w tym formalnym aspekcie tempo rozwoju wsplnego europejskiego systemu gromadzenia i przekazywania punktw jest spektakularne 3. Nie we wszystkich przewidywanych obszarach osignito zamierzone rezultaty. Cho w powszechnej wiadomoci system boloski to wanie w dwustopniowy podzia studiw i uniwersalna punktacja ecTs,

Ktrdy do Bolonii?

Afirmacja i krytyka

Mimo zoonoci procesu boloskiego, opinii publicznej kojarzy si on gwnie z promowaniem mobilnoci, umidzynarodowieniem i wprowadzeniem uniwersalnych miar ocen, uzawodowieniem i upraktycznieniem uniwersytetw. W wymiarze za bezporednio dotykajcym og studentw z wprowadzeniem i upowszechnieniem studiw w systemie 3 plus 2 (obowizkowy licencjat, a nastpnie opcjonalne studia magisterskie) oraz punktacj ecTs, odzwierciedlajc ilo pracy koniecznej do zaliczenia danego przedmiotu.

NOWY

BYWATEL NR 1 (52) / 2011

39

Proces boloski moemy ocenia pod ktem samych zaoe, a take sposobu realizacji. Jeli chodzi o ideow ocen zaoe, nietrudno znale obrocw i krytykw. Dla przykadu, ecTs jedni postrzegaj jako uczynienie edukacji bardziej wymiern (uatwia studentom mobilno w ramach przejrzystych regu), inni bd tu widzieli tendencj do standaryzacji nauki, ktra ich zdaniem powinna rzdzi si innymi prawami, np. relacj mistrzucze, nie zawsze przeliczalnymi na punkty. W podziale studiw na licencjackie i magisterskie mona widzie zarwno ukon w stron studentw (atwiej zdoby wysze wyksztacenie, a w razie zego wyboru studiw mniej dotkliwa jest zmiana dziedziny po trzech latach), jak i tendencj do uzawodowiania szkolnictwa wyszego. Sama kwestia mobilnoci oraz to, na ile i w jaki sposb szkoy wysze powinny by zintegrowane z gospodark ley w centrum powanego ideologicznego sporu. Krytyka zaoe procesu boloskiego wychodzi z dwch perspektyw. W pierwszej odzywa si obrona tradycyjnej misji uniwersytetu, a take funkcji oraz charakteru wiedzy i jej przekazu. Druga wypywa z oglnej krytyki neoliberalizmu i urynkowienia owiaty, czego konkretyzacj zwolennicy owego ujcia widz wanie w procesie boloskim.

W ksice Uniwersytet Krytyczny czytamy: planowane reformy wpisuj si w szersz strategi zamieniania wyszych uczelni w jeden z trybikw w maszynerii produkujcej wzrost gospodarczy. Temu suy wdraany w caej Unii Europejskiej proces boloski, o ktrego wprowadzeniu zdecydowali urzdnicy za plecami naukowcw i poza demokratyczn debat. Celem procesu boloskiego jest zamiana uczelni w tamowe fabryki produkujce si robocz dopasowan do wymogw elastycznego rynku pracy6. w cytat zdaje si oddawa zarwno podejcie rodowisk lewicowych do procesu boloskiego, jak i w ogle podejcie lewicy do relacji szkolnictwo wysze rynek pracy. W procesie boloskim powizanie tych dwch sfer wydaje si jednym z gwnych celw. Pytanie, czy to le? Racj maj ci, ktrzy upatruj zagroenia dla kierunkw wanych spoecznie, lecz bez walorw rynkowych. Studia w schemacie 3+2 wzmacniaj tendencj podejmowania nauki dla celw merkantylnych, jak otrzymanie tytuu absolwenta szkoy wyszej ju po trzech latach. Moe to pogbi umasowienie ksztacenia. Zjawisko to ma cienie zwaszcza, e dokonuje si gwnie poprzez rozrost sektora uczelni prywatnych (Polska jest w grupie zaledwie kilku krajw UE, gdzie liczba wyszych szk publicznych jest

40
mniejsza ni komercyjnych), ktre czsto nie przekazuj odpowiednich umiejtnoci, a nieraz, wbrew marketingowym zapowiedziom, nie daj te perspektyw znalezienia pracy. Jednak w sytuacji, w ktrej pooenie modych ludzi na rynku pracy jest kiepskie, denie do powizania szkolnictwa z potrzebami zawodowymi staje si zrozumiae nie z punktu widzenia doktryny neoliberalnej, lecz z uwagi na ochron jednostki przed dalszym wykluczeniem ekonomicznym 7. Spjrzmy na tabel 1. Zawarte w niej dane pokazuj, e modzi ludzie s szczeglnie zagroeni bezrobociem. Raport Midzynarodowej Organizacji Pracy unaocznia za, e jest to zjawisko o charakterze globalnym, ktre w czasie kryzysu ulego nasileniu8. Trudnoci modziey na rynku pracy wynikaj oczywicie nie tylko z tego, e szkoy nie do efektywnie przygotowuj j zawodowo. Problemem wydaje si take to, e czciej jest ona zatrudniona na czas okrelony lub w innych elastycznych formach, oraz w wikszym stopniu ni starsi znajduje zatrudnienie w branach wraliwych na wahania koniunktury, np. w budownictwie9. Krtko mwic, istniej gbokie przyczyny niekorzystnej sytuacji absolwentw na rynku pracy i wobec tego cytowane lewicowe stanowisko wydaje si nazbyt jednostronne. A take nieco demonizujce proces boloski i wyolbrzymiajce jego rol. Projektujc system szkolnictwa wyszego nie mona uciec od kwestii waciwego przygotowania modziey do rynku pracy, cho trzeba szuka kompromisu z innymi funkcjami uniwersytetu. Wart refleksji jest nie sam fakt powiza Akademii z rynkiem pracy, a raczej model tych relacji. Ten za nie zaley tylko od systemu boloskiego, ale i od tego, jak ksztatuje si rynek pracy w kraju i w perspektywie midzynarodowej. Oczywicie, moim celem nie jest apologia procesu boloskiego. Chodzi raczej o jego obron przed krytyk nietrafn, wynikajc ze zbyt wskiego pojmowania zada szkolnictwa wyszego. O ile poniekd susznie zarzuca si procesowi boloskiemu nadmierny nacisk na praktyczny wymiar ksztacenia, o tyle w jego krytykach kadzie si przesadny akcent na autoteliczne funkcje poznania, bez uwzgldniania realiw ekonomicznych.

Oto, jakie elementy procesu udao si ju wprowadzi nad Wis: powszechny suplement do dyplomu, z informacjami o kwalifikacjach zdobytych podczas studiw; w 2002 r. powstaa Pastwowa Komisja Akredytacyjna; rozwijany jest system studiw dwustopniowych (od niedawna take trjstopniowych); wprowadzono system punktacji ecTs; wielu studentw uczestniczy w wymianie midzynarodowej (zwaszcza dziki programowi Erasmus). Powysze wyliczenie nie oddaje skali przemian ani ich charakteru. Dla przykadu, pka wci nie do koca wypracowaa procedury postpowania. Nadal powstaj gwnie w mniejszych orodkach uczelnie, ktre doj studenckie kieszenie, cho nie speniaj akademickich standardw. Niemniej na poziomie wdraania procedur Polska jest do zaawansowana i mona mwi o wczeniu w bdcy in statu nascendi Europejski Obszar Szkolnictwa Wyszego. Wanym kryterium jest udzia w wymianie zagranicznej, jednak akurat jeli chodzi o ten wskanik, nasze szkolnictwo zasuguje na raczej ambiwalentn ocen: Z raportu Organizacji Wsppracy Gospodarczej i Rozwoju wynika, e Polska zajmuje ostatnie miejsce w statystykach krajw OECD pod wzgldem udziau obcokrajowcw w oglnej liczbie studentw, mimo e liczba polskich studentw wyjedajcych za granic [] wzrosa niemal dziewiciokrotnie w cigu minionej dekady 10. Widzimy wic rac asymetri, a take przesank dla tezy, e krajowe uczelnie jakoci oferty nie s w stanie przyciga studentw z zewntrz i/lub nie stwarzaj dla nich odpowiednich warunkw. Natomiast to, e nasi studenci powszechnie uczestnicz w wymianie midzynarodowej wydaje si mie summa summarum korzystne konsekwencje, skaniajce do pozytywnej oceny procesu boloskiego w tym wzgldzie. Jednak nad mobilnoci studentw warto nieco si pochyli, gdy wydaje si ona jednym z centralnych elementw caego procesu. Media liberalne przyzwyczaiy nas, e mobilno jednostek jest postrzegana wycznie pozytywnie, z perspektywy indywidualnej wolnoci.

Bolonia Warszawa

Tab. 1. Bezrobocie w wybranych grupach wiekowych, Polska i UE-27

Wiek UE-27 1524 2574 1524 2574

2005 18,4 7,6 36,9 15,1

2006 17,2 7,0 29,8 11,8

2007 15,4 6,1 21,7 8,1

2008 15,5 5,6 17,3 5,9

2009 19,7 7,6 20,6 6,8

Polska

rdo: Zestawienie wasne na podstawie Eurostatu.

NOWY

BYWATEL NR 1 (52) / 2011

41
Tymczasem uatwiona mobilno jednostek wpywa na sytuacj nie tylko ich, ale take spoeczestw, z ktrych pochodz. Z tego dylematu zdaj sobie spraw prof. Ewa Chmielecka i dr Jakub Brdulak z krajowego Zespou Ekspertw Boloskich (zob. www.ekspercibolonscy.org.pl): Czy proces boloski w istocie zaowocowa powszechnie uyteczn mobilnoci studentw, absolwentw i pracownikw, czy te przeciwnie uruchomi silny strumie drenau mzgw i przenoszenia kapitau intelektualnego do pnocno-zachodniej Europy, a co za tym idzie, stworzy w jednym miejscu lepsze, a w innym gorsze krajowe podstawy do budowy spoeczestw wiedzy. Czy proces boloski uruchomi narzdzia wsppracy pomidzy uczelniami i krajowymi systemami edukacji wyszej, czy te raczej narzdzia konkurencji pomidzy nimi? I pytanie fundamentalne: czy powinnimy i czy ju potrafimy myle o Europejskim Obszarze Szkolnictwa Wyszego jako naszym obszarze i cieszy si jego wsplnymi osigniciami, nie kierujc si wzgldami narodowymi, czy te jednak dominuje w Europie mylenie kategoriami systemw narodowych, dla ktrych EOSW jest miejscem zdobywania moliwie najlepszej pozycji? 11 Ponisze dane pokazuj szereg niepokojcych prawidowoci. Modzi polscy pracownicy doksztacaj si w podobnym stopniu, co ich rwienicy w Unii. Jednak w relatywnie wysoki wskanik wynika z tego, e po prostu mnstwo studentw nie jest w stanie utrzyma si ze stypendiw i pomocy rodziny. W zwizku z tym podejmuj prac, co moe przekada si na efektywno zdobywania wiedzy. Nie mniej niepokojcy jest ponad dwukrotnie niszy od unijnej redniej udzia osb starszych w dalszym ksztaceniu. Polska jest jedynym krajem UE, gdzie rozbieno midzy udziaem w edukacji osb przed 30. rokiem ycia a starszymi jest a czterokrotna. Pokazuje to, e promocja ksztacenia przez cae ycie nie odnosi u nas zbytnich sukcesw. Warto te zwrci uwag, e w podnoszeniu kwalifikacji najmniej uczestnicz ci z modych pracownikw, ktrym najbardziej by si to przydao, czyli najmocniej zagroeni wykluczeniem z rynku pracy. Cho w caej grupie pracujcych Polakw w wieku 1530 doksztaca si wicej ni co pity, to wrd tych, ktrzy nie maj redniego wyksztacenia mniej wicej jeden na omiu. Nie jest to wcale konieczna ani powszechna

Warto powici wicej uwagi jednemu z celw procesu boloskiego: promocji uczenia si przez cae ycie. Badania wskazuj, e jest ono pit achillesow polskiego spoeczestwa. Zanim przytocz dane potwierdzajce t diagnoz, konieczne bdzie zastrzeenie. Koncepcja lifelong learning jest do wieloznaczna. Podczas debaty o komercjalizacji edukacji, dr Pawe Rudnicki przekonywa, e wizja uczenia si przez cae ycie podlegaa na przestrzeni ostatnich dekad znaczcej ewolucji. Pierwotnie oznaczaa moliwo nieustannego poszerzania horyzontw i realizacji indywidualnych zainteresowa, za obecnie sprowadza si do cigego podnoszenia kwalifikacji w celu sprostania wymaganiom rynku pracy, opartego na ostrej konkurencji12. Upraszczajc, powiedziabym, e w pierwszym znaczeniu rda motywacji lifelong learning s wewntrzne, a jej cele poznawczoegzystencjalne. W drugim s one zewntrzne, a cel rynkowo-instrumentalny. Wydaje si, e w Polsce aden z tych modeli nie jest w peni realizowany. Przyczyny mog lee nie tylko w nastawieniu ludzi, ale i w tym, e sytuacja w niewielkim stopniu pozwala na nieustajcy rozwj (ponadprzecitne obcienie prac, nie do rozwinita infrastruktura, ktra odciaaby Polakw z czci obowizkw rodzinnych, niskie dochody duej czci spoeczestwa itp.). Ponownie wracamy do kwestii pomijanej w debacie publicznej: win za niepowodzenia w sferze edukacyjnej i zawodowej ponosi nie tylko niedostateczne dopasowanie szkolnictwa do rynku, ale take sama struktura rynku. czny efekt tych szkolnych i rynkowych uwarunkowa jest w Polsce, z punktu widzenia zaoe procesu boloskiego, niesatysfakcjonujcy. Spjrzmy na tabel 2.

Przez cae ycie na potrzeby rynku

Tab. 2. Uczestnictwo pracownikw w edukacji i szkoleniach (2007) Zestawienie pokazuje odsetek pracownikw, ktrzy uczestniczyli w edukacji i szkoleniach w okresie 4 tygodni przed przeprowadzeniem badania. Modzi a Szwajcaria Dania Niemcy Finlandia Austria Holandia Norwegia Szwecja Polska Francja Hiszpania Irlandia Luksemburg Belgia Czechy Wochy Wgry Portugalia Grecja Sowacja rednia unijna 50,5 43,0 36,3 33,5 31,6 29,8 23,6 22,7 21,7 18,1 16,6 14,7 11,4 10,2 8,9 8,0 8,0 6,2 5,3 1,7 20,1 Nisko wyedukowani modzi b 78,7 50,1 75,4 37,5 65,2 27,4 28,2 20,2 13,3 22,8 9,5 11,6 16,8 6,1 6,4 3,8 4,4 3,7 3,5 2,4 24,4 Doroli c 27,4 28,3 6,8 24,8 12,8 18,8 20,3 18,2 5,2 8,6 12,1 7,7 7,5 7,7 6,1 5,9 3,0 3,1 1,4 3,8 11,3

a) 1529 lat b) z mniej ni rednim wyksztaceniem c) 3054 lata rdo: European Union Labour Force Survey (eulfs)

42
dysproporcja do krajw, w ktrych nisko wykwalifikowani modzi pracownicy podnosz kwalifikacje znacznie czciej ni ich dobrze wyksztaceni koledzy, nale np. Austria, Dania, Luksemburg, Niemcy i Szwajcaria. rodzin, zazwyczaj z duych orodkw. Na studia patne za modzie z obszarw i rodowisk uboszych w kapita materialny, kulturowy i spoeczny. Mwic w skrcie, defaworyzowani musz paci wicej ni ich rwienicy w lepszej sytuacji wyjciowej. Na to wszystko nakada si fakt, e studia bezpatne w pastwowych uczelniach daj z reguy wiksze moliwoci zdobycia wiedzy i umiejtnoci wysokiej jakoci. Natomiast niemaa cz uczelni prywatnych nie spenia tych standardw, a niektre stanowi wrcz form instytucjonalnego oszustwa, erowania na modych ludziach i ich rodzinach. Powoanie na fali procesu boloskiego Pastwowej Komisji Akredytacyjnej, cho suszne, nie przynioso sdzc po niedawno naganianych przypadkach fikcyjnych szk wyszych jeszcze wystarczajcych rezultatw, jeli chodzi o uporzdkowanie i kontrol rynku uczelni prywatnych. Jednak nawet gdyby udao si zabezpieczy respektowanie odpowiednich standardw w tego typu szkoach, wci pozostaby problem segregacji midzy studiami patnymi a bezpatnymi ze wzgldu na status spoeczno-ekonomiczny oraz miejsce zamieszkania.

Jeli chcemy spojrze na proces boloski i przemiany szkolnictwa wyszego z prospoecznej perspektywy, warto powiedzie jeszcze o dwch istotnych kwestiach. W adnej z nich system boloski bezporednio nie oddziauje na cechy naszego systemu, przynajmniej w tak ewidentny sposb, jak w przypadku ecTs czy trjstopniowego podziau studiw. Pierwszym zjawiskiem jest segmentacja systemu szkolnictwa wyszego na podsystemy studiw patnych i bezpatnych. Studenci obydwu rodzajw studiw okazuj si by w diametralnie rnej sytuacji. Moemy tu mwi o nakadaniu si kilku wymiarw nierwnoci spoecznych, ktrych wspwystpowanie jest z punktu widzenia sprawiedliwoci ewidentnie skandaliczne. Okazuje si, e na studia bezpatne czciej trafia modzie ze wzgldnie zamonych i wyksztaconych

Znaczenie mniejsze, ni si wydaje

NOWY

BYWATEL NR 1 (52) / 2011

43
Proces boloski w niewielkim stopniu uwzgldnia ten kluczowy problem, prawdopodobnie ze wzgldu na to, e nie jest on kwesti uniwersaln. Wiele krajowych systemw jest zorganizowanych w ten sposb, e owa segmentacja nie zachodzi, np. z powodu powszechnej odpatnoci poczonej z mniej lub bardziej rozbudowanym systemem stypendialnym. W Polsce takie propozycje przy wysokim bezrobociu modziey i niskich dochodach duej czci ludnoci budz opr nie pozbawiony racjonalnych podstaw. Jednak take status quo urga zasadom sprawiedliwoci, za deklaracje wypracowane w ramach procesu boloskiego nie proponuj rozwizania tego problemu. Kolejn fundamentaln kwesti jeszcze mniej regulowan w ramach procesu boloskiego jest to, e zrnicowanie klasowo-habitusowe (odwoujc si do kategorii Pierrea Bourdieu), a nieraz ewidentne pra ktyki segregacji nastpuj ju na znacznie wczeniejszych etapach edukacji. Segregacja na poziomie edukacji wyszej jest kolejnym stadium i czciow konsekwencj tego, co dzieje si nie tylko na szczeblu edukacji redniej, ale nawet wczesnoszkolnej i przedszkolnej. Rozwizywanie problemw szkolnictwa akademickiego zaczynajc dopiero od tego szczebla, jest postawieniem sprawy na gowie i wtpliwe, by przynioso oczekiwane skutki.

TO JEDYNY SPOSB NA PRAWDZIW NIEZALENO!


Nowy Obywatel powstaje dziki zaangaowaniu dziesitek autorw, grafikw, tumaczy, korektorw i innych aktywistw, ktrzy swoj codzienn wolontariack prac umoliwiaj wydawanie kwartalnika i ksiek, organizowanie dyskusji, prelekcji, pokazw filmowych i innych dziaa.

Rafa Bakalarczyk
1. T. Szapiro, Proces Boloski: Nowe szanse czy nieznane zagroenia [w:] Ekonomiczne studia licencjackie z perspektywy absolwenta i wadz uczelni, pod red. E. Drogosz-Zabockiej i B. Minkiewicz, Uniwersytet Warszawski, Centrum Bada Polityki Naukowej i Szkolnictwa Wyszego. 2. Eurydice, Szkolnictwo wysze w Europie 2009: postp w realizacji Procesu Boloskiego, http://www.eurydice.org.pl/ files/SWwE1.pdf 3. Tame. 4. Strona Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyszego, Proces Boloski, http://www.nauka.gov.pl/szkolnictwo-wyzsze/ sprawy-miedzynarodowe/proces-bolonski/ 5. Tame. 6. Uniwersytet Zaangaowany. Przewodnik Krytyki Politycznej, Warszawa 2010. 7. Szerzej bariery przejcia z systemu edukacji (nie tylko wyszej) na rynek pracy omawiam w artykule Ze szkoy na rynek pracy w pimie Dialog nr 3/2010. 8. International Labour Organization, Global Employment Trends for Youth, sierpie 2010. 9. Rising youth unemployment during the crisis: How to prevent negative long-term consequences on a generation?, oecd Social, Employment and Migration Papers no. 106, 14.04.2010, s. 14. 10. Konferencja Rektorw Akademickich Szk Polskich, Strategia Rozwoju Szkolnictwa Wyszego 20102020, s. 163. 11. E. Chmielecka, J. Brdulak, Nowe klasyfikacje, Forum Akademickie 11/2009. 12. Debata odbya si we Wrocawiu 18.10.2010 r. i powicona bya ksice Komercjalizacja edukacji. Konsekwencje i nowe zagroenia, dostpnej take w wersji elektronicznej: http://www.komercjalizacjaedukacji.pl/

Podoba Ci si to, co robimy? Docz do nas! Wesprzyj Fundusz Nowego Obywatela!


Dziki Twojej wpacie bdziemy mogli wydrukowa nastpny numer gazety, zorganizowa pokaz filmowy, wyjecha z prelekcjami. Kada podarowana zotwka umoliwia rozwijanie naszych dziaa.
Wpaty mona przekazywa na konto: Stowarzyszenie Obywatele Obywatelom ul. Wickowskiego 33/126, 90-743 d Bank Spdzielczy Rzemiosa ul. Moniuszki 6, 90-111, d Numer konta: 78 8784 0003 2001 0000 1344 0001 z dopiskiem Fundusz Nowego Obywatela Dzikujemy za wpaty: Zygfrydowi Foremskiemu, Maciejowi Pilichowskiemu, Kamilowi Sawczakowi, Ewie Kamierskiej-Vick, trzem anonimowym darczycom.

44

Studenci wszystkich

Klaudia Maria Budek

Gdy mechanizmy rynkowe nadmiernie wpywaj na sposb ksztacenia, edukacja jako warto sama w sobie odchodzi do lamusa. Co wicej, opaty za studia sprawiaj, e nie kady moe je podj lub jest zmuszony do zaduenia si ju u pocztku kariery zawodowej. Ci, ktrych te problemy dotycz bezporednio, postanowili protestowa.
W rnych czciach wiata studenckie inicjatywy w obronie publicznego szkolnictwa wyszego powstaj z tych samych pobudek i formuuj podobne postulaty. Dowodzi to, e problem komercjalizacji edukacji nie wynika z lokalnych uwarunkowa. atwo zignorowa incydentalne protesty niewielkich grup, nie majcych szerszego wsparcia spoecznego. Trudniej jednak bagatelizowa takie, ktre odbywaj si jednoczenie w kilkudziesiciu krajach. Pierwsz akcj na skal wiatow udao si skoordynowa 5 listopada 2008 r., pod hasem Midzynarodowego Dnia Akcji Przeciwko Komercjalizacji Edukacji. W Niemczech protest obj 7 miast i nabra duego rozgosu. We Frankfurcie usunito z uniwersytetu wszystkie reklamy, w myl hasa Odspamuj swj kampus. W Marburgu ponad 250 studentw okupowao budynki uczelni oraz ulice. W Hamburgu studenci skupili si wok siedziby Partii Zielonych, ktra zamaa wyborcz obietnic zniesienia opat za nauk. Demonstracja w Mannheim zgromadzia ok. 600 uczestnikw, w Dsseldorfie ok. 300. W Chorwacji cznie ok. 2 tys. osb wzio udzia w manifestacjach w Zagrzebiu i Puli. Organizacji studencka nus z Wielkiej Brytanii zmotywowaa tysice studentw z caego kraju do udziau w protestach

Myl globalnie, protestuj lokalnie

ulicznych. W Austrii acy zebrali si przy wiedeskiej giedzie, by zwrci uwag opinii publicznej na fakt dotowania bankw zamiast edukacji. W Belgradzie zorganizowano 5-dniowy koncert rockowy; pokosiem tego wydarzenia byo powstanie organizacji naganiajcej problemy szkolnictwa. Protesty we Woszech wizay si z okupowaniem uczelni i uniemoliwianiem prowadzenia zaj, demonstracjami i manifestacjami. Spotkay si one z bezwzgldnoci wadz. Zajmowanie uniwersytetw to nie demokratyczny protest, lecz przemoc. Wylemy policj przeciwko studentom, ju wydaem odpowiednie rozporzdzenia ministrowi spraw wewntrznych grozi w 2008 r. Berlusconi. Jego odezwa ukazaa si w gazetach rwnoczenie ze zdjciami z protestw, podczas ktrych policja przy uyciu paek i gazu zawicego walczya z modzie (rannych zostao piciu studentw). Podobnie byo poza Europ. W Buenos Aires w imi protestu zrealizowano artystyczn inscenizacj utowarowienia edukacji, wywietlono take filmy pokazujce, jak proces ten przebiega w Hiszpanii i Portugalii. W stolicy Liberii, Monrowii, zgromadzio si ponad 250 uczniw i nauczycieli z rnych szk, a take przedstawicieli organizacji pozarzdowych. Midzynarodow akcj poparo take Stowarzyszenie Studentw Bangladeszu: na kampusie w Dhace setki studentw

NOWY

BYWATEL NR 1 (52) / 2011

45

krajw, czcie si!

Jeszcze w 1960 r. nauka na Uniwersytecie Kalifornijskim bya bezpatna, za w 2010 r. rednia wysoko czesnego wynosia a 10 302 dolarw rocznie. Kolejne podwyki s rdem protestw spoecznoci studenckiej. b n d esyooee, http://www.flickr.com/photos/esyooee/4407592487/

i wykadowcw zaprezentoway filmy wyjaniajce cel akcji. W Kanadzie protest podniosy m.in. dwie grupy skupione wok Uniwersytetu w Toronto: Komisja na rzecz Sprawiedliwej Edukacji oraz Stowarzyszenie Studentw Zaocznych. Demonstracje zorganizoway rwnie grupy m.in. w Egipcie i Sierra Leone. Na caym wiecie krytykowano przede wszystkim wzrost opat za studia oraz postulowano darmow edukacj. cznie w akcj zaangaowao si 25 krajw z 5 kontynentw. Tym samym zyskaa ona rozgos, a uczestnicy utwierdzili si w wierze w istotno swoich postulatw i postanowili wzmc dziaania. Koordynacj poszczeglnych inicjatyw umoliwia platforma Midzynarodowy Ruch Studencki (International Student Movement, www.emancipating-education-for-all.org), ktra w Sieci publikuje informacje o planowanych wydarzeniach oraz umoliwia komunikacj za pomoc chatw i forum internetowego. Ju wiosn 2009 r. zorganizowano globalny tydzie akcji studenckich pod hasem Odzyskaj swoj uczelni.

Jesieni 2009 r. zorganizowano kolejn fal strajkw, pod hasem Edukacja nie jest na sprzeda. Aktywici, zachcajc do wsppracy, pytali: Czy publiczna edukacja nadal suy dobru wsplnemu, czy moe bardziej zajmuje si interesem prywatnym i biznesowym?. Ostrze krytyki skupiono na tym, e funkcjonowanie instytucji naukowych jest coraz bardziej uzalenione od ich atrakcyjnoci dla sponsorw. Wedug protestujcych, edukacja powinna by niezalena i dostpna dla kadego. Sukces demonstracji zorganizowanych rok wczeniej, sprawi, e do protestu przyczyy si nowo powstae grupy, m.in. z Polski. Skala tygodniowej akcji znacznie przerosa oczekiwania. W wielu miastach globu odbyy si demonstracje, ktrych uczestnikami byli gwnie studenci, cho nie tylko oni. W Berlinie na ulice

Studencka kula niena

46

wyszo 25 tys. osb, w Turynie 15 tys., zgromadzenia w Rzymie i Neapolu liczyy po 10 tys. uczestnikw. Zaangaowanie w globalny ruch protestu mona byo zobaczy nawet w takich krajach jak Zimbabwe, gdzie studenci Narodowego Uniwersytetu Technicznego pokojowo okazywali swj sprzeciw wobec dolaryzacji edukacji: ustanowienia opat za nauk w obcej walucie dolarach amerykaskich. Gdy demonstracje stay si dokuczliwe, uczelnie czasowo zamknito, a 75 studentw aresztowano. Jak wspomniano, inicjatywy zyskay poparcie nie tylko akw. Wrd walczcych o przyszo edukacji znaleli si rwnie reprezentanci kadry akademickiej. W Niemczech do akcji przyczyy si m.in. niektre zwizki zawodowe, wychowawcy przedszkolni oraz media. W Zjednoczonych Emiratach Arabskich milczcy protest w zwizku ze wzrostem opat za studia o 100% by inicjatyw rodzicw studentw. W sumie protest w 2009 r. obj 52 kraje na 5 kontynentach. W kolejnym roku cznie w ponad 100 miastach na caym wiecie wzio w nim udzia niemal 270 tys. uczniw, studentw, pracownikw naukowych, osb pracujcych oraz bezrobotnych.

Globalna fala akcji dla edukacji tak brzmiao haso midzynarodowych strajkw na rok 2010. Fala ta miaa by, jak tumaczyli animatorzy Midzynarodowego

Profesjonalni buntownicy

NOWY

BYWATEL NR 1 (52) / 2011

Waszyngtoski protest amerykaskich studentw z Georgia Students for Public Higher Education. b n d Andrew Partain, http://www.flickr.com/photos/phoenixgsu85/4435170101/

47

10 listopada 2010 r. ok. 50 tys. angielskich studentw protestowao na ulicach Londynu przeciwko planowanym reformom, skutkujcym m.in. potrojeniem wysokoci czesnego. b Andrew Moss Photography, http://www.flickr.com/photos/andymoss461/5166016217/

Ruchu Studenckiego, okazj do wzmocnienia sieci oraz inspirowa i jednoczy ludzi na caym wiecie w walce o woln i dostpn edukacj. Wydarzenie miao rwnie peni funkcj informacyjn, ukazujc poszczeglnym spoeczestwom natur i skal problemw takich jak zaduenie studenckie czy suebna rola publicznej edukacji wobec rynku pracy. Inicjatywa zyskaa cykliczno i zdaje si, e z roku na rok bdzie angaowaa coraz wiksze rzesze. Ciekawe jest te to, jak dynamicznie rozwija si w wielu krajach stopie zorganizowania ruchu, ktry zwaszcza w Niemczech zaczyna przypomina pastwo w pastwie. Grupy z poszczeglnych miast, zrzeszone na szczeblu krajowym, tworz struktur przypominajc harcerstwo. Nieco podobnie te funkcjonuj: zagrzewajce do walki hasa, relacje i raporty z akcji, deklaracje poparcia dla innych inicjatyw, gazetki Powstay specjalne portale, blogi internetowe, a take kana na portalu YouTube, pod nazw united4education. Peni funkcj informacyjn oraz komunikacyjn, umoliwiajc biece ledzenie poszczeglnych akcji. Te z kolei s organizowane coraz bardziej profesjonalnie, a jednoczenie coraz odwaniej. Okazuje si, e modzie jest twrcza i dobrze zorganizowana, o ile motywacja do dziaania pochodzi od wewntrz. Inicjatywy s bardzo rnorodne: od spokojnych akcji informacyjnych przez atrakcje, jak choby ukadanie nietypowych konstelacji z krzese

na uczelniach, po wielotysiczne demonstracje uliczne. Studenci chtnie organizuj koncerty i spotkania np. w pubach, co zwiksza zainteresowanie inicjatywami wrd tych, ktrych uwag trudno byoby przycign samymi aspektami ideologicznymi. Czsto wykorzystywanym narzdziem s tzw. flash moby, ktre w przewrotny sposb maj zmusi do refleksji lub stanowi symboliczn manifestacj. Flash moby stay si bardzo popularne i zdominoway zeszoroczne (2010) akcje protestacyjne. S sposobem, by zwrci uwag, nieraz w zabawny sposb, na powane problemy. Tak jak wtedy, gdy jesieni 2010 r. setki modych ludzi jednoczenie usiady na centralnej stacji rzymskiego metra i czytay ksiki, blokujc jej wiksz cz, po komunikacie mwicym, e pocig edukacji jest na lepym torze. Jedna ze studentek mwia: Jestemy tu dzi, poniewa chcemy wybiera pomidzy kilkoma drogami oraz mc wsi do takiego pocigu, dziki ktremu zyskamy nasz przyszo, ktr prbuje si nam odebra! Podrni zareagowali brawami na inicjatyw modych ludzi, ktra bya czci fali strajkw i okupacji zwizanych z reform dyskutowan we woskim parlamencie. Modzie strajkuje nadal, a wadza wci to bagatelizuje. Obecne protesty s przypomnieniem starych sloganw i przejawem denia do zachowania statusu quo. Trzeba mie odwag, by wprowadza zmiany broni si woska minister edukacji. Twierdzi, e jej reformy

48
zbli szkolnictwo do wiata pracy i uczyni bardziej midzynarodowym. Ich przeciwnicy wskazuj, e sytuacja edukacji jest coraz gorsza (np. w 2010 r. nakady na utrzymanie budynkw szkolnych zmalay o 8 mln euro w stosunku do roku 2009), a planowane zmiany bd ostatnim zadanym jej ciosem. W Manili, stolicy Filipin, studenci zdecydowali si na nietypowy rodzaj strajku jego uczestnicy byli nadzy. Naga prawda jest taka, e rzd nadal nie traktuje edukacji jako podstawowego prawa! tumaczy jeden z aktywistw. Z kolei w Seulu cz studentw ogolia gowy w tradycyjnym akcie protestu. Jego symbolika nie wzruszya jednak tamtejszej policji, ktra bya przygotowana na demonstracj i szybko aresztowaa niemal 50 osb. Podczas okupacji uczelni w Katalonii, trwajcej ponad 100 dni, w wyniku interwencji specjalnych oddziaw policji wiele osb zostao rannych, a to sprowokowao kolejne protesty, tym razem przeciwko stosowaniu przemocy przez rzd. Warto wspomnie, e w marcu 2009 r. demonstracja zgromadzia 50 tys. Kataloczykw. Do przykrych zdarze dochodzi zwaszcza podczas spontanicznych, wrcz desperackich akcji studenckich. Tak jak np. na Uniwersytecie w Sussex (Wielka Brytania), w ktrego budynku w marcu 2010 r. zabarykadowaa si modzie zbulwersowana decyzj rzdu o obnieniu nakadw na szkolnictwo wysze. Policja przy uyciu gazu pieprzowego rozpdzia strajkujcych, a kilku aresztowaa. Po kilku dniach wikszo aktywistw otrzymaa wiadomo o zawieszeniu w prawach studenta. Jednym z alternatywnych pomysw byy napady na bank, ktre miay na celu parali ich pracy. Wybrano banki, poniewa s symbolem kapitalistycznego wiata finansw. Wedug studentw, rzd przeznacza na wsparcie bankw (zwaszcza podczas kryzysu) pienidze, ktre powinien inwestowa w edukacj. Byy to cakowicie pokojowe przedsiwzicia, podczas ktrych studenci urzdzali np. spontaniczne seminaria lub odgrywali symboliczne scenki. Zaangaowanie niemieckich studentw byo ogromne zarwno podczas akcji pokojowych, jak i tych bardziej radykalnych. Masowe protesty niemieckich studentw w lecie 2006 r. pokazuje film pod polskim tytuem Lato oporu (mona go obejrze w Internecie). Uwag protestom powici take filmowiec Martin Kessler, ktry zdumiony energi modych ludzi postanowi udokumentowa ca sytuacj i jej atmosfer. To, co mnie interesuje, to: co z tym dalej bdzie? Z t now jakoci, bojowoci, zajmowaniem autobusw czy dworcw i formami protestw, ktre byy dotychczas w Niemczech nieznane mwi autor filmu Kick it like Frankreich: der Aufstand der Studenten (Odrzu to jak Francja: powstanie studentw). Unsere Uni (Nasza uczelnia) to pomys polegajcy na przejciu wadzy przez studentw poprzez zajmowanie gwnych auli uniwersytetw. Inicjatywa zostaa zapocztkowana w Austrii obleniem Uniwersytetu Wiedeskiego. Grupy w wielu innych miastach (w sumie ok. 60) solidaryzoway z wiedeskimi kolegami przejmujc swoje uczelnie i obradujc tam, bd przez akcje informacyjne, w ktrych deklarowali, e popieraj postulaty austriackich studentw. Portale #unsereuni powstay szybko w Niemczech i Szwajcarii. Modzi ludzie zaczli zbiera si w obronie edukacji w aulach uczelni wielu miast niemieckich, austriackich oraz szwajcarskich, m.in. Zurychu i Bazylei. W programie byy take warsztaty i wystpienia. Dzi z inicjatyw zwizanych jest blisko 7 tys. osb, z czego ponad 800 stanowi wykadowcy. W grudniu 2009 r. niemieccy studenci zaczli zbiera pierwsze plony swoich dziaa. Tamtejsze ministerstwo edukacji zaczo wprowadza w ycie mini-reformy studiw licencjackich, m.in. uelastyczniono plany zaj oraz uatwiono zmian szkoy. Politycy w reakcji na studenckie strajki obradowali na spotkaniach w Bonn i Hamburgu. Ministrowie edukacji poszczeglnych landw postanowili pracowa nad doskonaleniem systemu ksztacenia wyszego. Kanclerz Angela Merkel, w odpowiedzi na list otwarty przedstawicieli szkolnictwa wyszego, zdecydowaa, e do 2015 r. na edukacj i badania w Niemczech przeznaczane bdzie 10% pkb, co odpowiada kwocie rzdu 250 mld euro rocznie w roku 2008 byo to 8,6% (215,3 mld euro), a rok wczeniej 8,4% (204,1 mld euro). Nie ma powodu, eby spocz na laurach. Inwestycje w edukacj i nauk s przyszociowe szczeglnie w czasach kryzysw ekonomicznych owiadczya

Jednym z najbardziej aktywnych uczestnikw globalnej akcji jest dobrze zorganizowane rodowisko niemieckie, z Deutsches Studentenwerk jako jednostk zwierzchni dla 58 mniejszych w caym kraju. Poprzez wspprac z uniwersytetami i miastami akademickimi, przyczyniaj si one do poprawy funkcjonowania szkolnictwa wyszego i uczestnicz w ksztatowaniu otoczenia ycia studenckiego. W celu koordynacji i informowania o strajkach roku 2009 utworzono w Niemczech specjalny portal, istniejcy do dzi (www.bildungsstreik.net). Mona tam znale pomysy i wskazwki dotyczce akcji, artykuy, aktualnoci dotyczce protestw w obronie edukacji. W Tygodniu Strajkw 2009 wzio udzia ponad 100 lokalnych zrzesze studentw, organizacji pozarzdowych i grup rodzicw. 90 tys. osb uczestniczyo w pochodach ulicznych, sporo uczelni byo okupowanych. Wydarzenia wzbudzay wiele emocji. W Essen podczas niemal 3-tysicznej demonstracji, policja zatrzymaa 154 osoby. Natomiast we Frankfurcie n. Menem studenci okupujcy gmach Uniwersytetu Goethego zostali zaatakowani przez policjantw, gdy obradowali. Funkcjonariusze si opustoszyli budynek, kilka osb trafio do szpitala.

Lekcje zza Odry

NOWY

BYWATEL NR 1 (52) / 2011

49

b n lilicomanche, http://www.flickr.com/photos/49127130@N06/4971244438/

niemiecka minister edukacji, nauki i bada, Annette Schavan. Z kolei w ramach wsppracy midzynarodowej w maju 2010 r. w Bochum udao si zorganizowa Europejski Kongres Edukacji. Celem bya analiza systemw edukacji i zwizanych z nimi problemw, a take wypracowanie propozycji strategii przyszego zarzdzania tym sektorem. Uczestnicy mieli moliwo udziau w dyskusjach i warsztatach, natomiast na wieczory zaplanowano atrakcje kulturalne. Protestuj take studenci z Europy Wschodniej, m.in. w kilkunastu miastach Ukrainy (we Lwowie a 7 tys. osb). W tym kraju studencka akcja bya w roku 2010 przede wszystkim wyrazem sprzeciwu wobec ustawy 796. Wprowadzia ona stosunkowo wysokie opaty za egzaminy poprawkowe, ktrych wysoko uzaleniono m.in. od wieku wykadowcy (sic!). rdem dodatkowych kosztw dla akw uczynia m.in. absencj na zajciach, jednak signa take do kieszeni ambitnych studentw, wprowadzajc odpatno za zajcia dodatkowe. Wprowadzono take opaty za dostp do Internetu na terenie uczelni. A wszystko to w sytuacji, gdy konstytucja Ukrainy w art. 53 mwi, i pastwo winno zapewni obywatelom bezpatn edukacj. Nic zatem dziwnego, e fala strajkw u naszego wschodniego ssiada staa si do gonym wydarzeniem. Modzi ludzie twierdz, e dotychczas byli ignorowani i dopiero skala protestu zmusia wadze do wzicia ich gosu pod uwag. wczesny prezydent

Wiktor Janukowycz nakaza premierowi Mykole Azarowowi anulowanie ustawy, jednak studenci na tym nie poprzestali i postanowili odtd ledzi poczynania wadz zwizane z edukacj. Protest zorganizowaa niezalena organizacja studencka Priama Dija (Akcja Bezporednia). Walka ukraiskich studentw wci trwa. Cel nie zosta osignity. Obietnica Janukowycza zawieszenia dekretu nr 796 okazaa si kamstwem, ktrym posuono si, by uspokoi rozgniewanych modych ludzi.

Trudno niestety mwi o wikszych wymiernych sukcesach dotychczasowych studenckich akcji protestacyjnych. Wszelkie reakcje i obietnice wadz byy jak dotd niekonkretne lub oznaczay wycofanie si ze szkodliwych pomysw, nie poprawiajc sytuacji wyjciowej. Na niektrych uniwersytetach obiecano wspprac ze studentami za pomoc grup konsultacyjnych, kwestie finansowe nie ulegy jednak wikszym zmianom. Aktywici nie osignli zatem swoich celw i planuj nowe demonstracje. Mimo to, trudno przeceni znaczenie dotychczasowych przedsiwzi. Wielu studentw twierdzi, e najwaniejszym efektem dotychczasowych mobilizacji byo nagonienie problemw edukacji. Refleksja wrd caego spoeczestwa moe przeoy si na realne zmiany, ktre bd moliwe tylko przy wsplnych staraniach i nacisku na wadze.

Szkoa aktywnoci spoecznej

50
Protesty studenckie objy take inne problemy spoeczne. W Iranie podczas strajku zorganizowanego w Dniu Studenta modzi ludzie skandowali antyrzdowe hasa (swoj odwag ponad dwustu z nich przypacio aresztowaniem). Z kolei we Francji studenci zorganizowali si, by strajkowa przeciwko reformie podwyszajcej wiek emerytalny. Okazuje si, e w niejednym przypadku strajki w obronie publicznej edukacji przyczyniy si do wikszego zaangaowania spoecznego i wiary w znaczenie wsplnych dziaa. Jesieni 2010 r. doszo do intensyfikacji dziaa, m.in. w zwizku z kolejnym Alarmem dla edukacji. apski zapowiada: Mamy kilka pomysw na dalsz dziaalno. Przede wszystkim, stawiamy na kontakt bezporedni. Bdziemy chodzi po akademikach i wydziaach, by rozmawia ze studentkami i studentami o naszych postulatach i wyzwaniach, jakie stoj przed modymi ludmi. Duy zapa, ktry towarzyszy wznowieniu aktywnoci, znalaz odzwierciedlenie w czynach. W Midzynarodowy Dzie Studenta, 17 listopada 2010 r., wielu akw wzio udzia w akcji pod hasem Proces Boloski ley!, w ramach ktrej pooyli si przed budynkami uczelni. Nie baczc na warunki atmosferyczne, studenci spdzili dugie godziny, pokazujc, e edukacja ley. Happeningi udao si zorganizowa m.in. w Warszawie, Katowicach, Cieszynie, Gdasku, Krakowie i Lublinie. Wysany zosta take list otwarty do minister nauki i szkolnictwa wyszego z prob o podjcie konsultacji spoecznych i napisanie nowej wersji ustawy. Aktywici dzs-u deklaruj, e ich gwnym celem jest wyrwanie ruchu studenckiego z letargu. Zdajemy sobie spraw z tego, e rzd nie traktuje nas JESZCZE powanie, ale ju nasza w tym gowa, eby to zmieni. Nie jestemy przy tym tak naiwni, eby sdzi, e dokonamy tego jednym protestem. Przed nami cika praca: wiele rozmw, artykuw, spotka, happeningw i protestw mwi apski. Modzi aktywici chc w cigu najbliszego roku przygotowa wasny projekt ustawy dotyczcej szkolnictwa wyszego. Problem zosta podjty take w Gdasku, przez Otwarty Komitet Uwalniania Przestrzeni dukacyjnych (okup). Grupa zostaa zaoona w 2009 r. Zwraca ona uwag na patologie towarzyszce dziaalnoci uniwersytetw. Opowiadamy si za tym, by studenci, doktoranci, wykadowcy i pracownicy uczelni sami decydowali o zachodzcych na niej zmianach. Opowiadamy si za ochron idei autonomii uczelni wzgldem wadz pastwowych i potg kapitalistycznych. Uwaamy uczelni za spoeczno universitas ktr buduje wsplna praca nas wszystkich, tote wszyscy powinnimy mie wpyw na zasady jej funkcjonowania napisali twrcy inicjatywy. Komitet, w ktrego spotkaniach roboczych w pierwszych miesicach istnienia brao udzia do czterdziestu osb, swoj aktywno rozpocz od walki z potem okalajcym Kampus Batycki. Grupa doczya do Alarmu dla edukacji, a wczeniej m.in. przygotowaa, w marcu 2009 r., happening na Wydziale Nauk Spoecznych Uniwersytetu Gdaskiego, podczas ktrego studenci w przestrzeni nowego budynku uczelni udawali zombie. W ten sposb chcieli pokaza dehumanizujcy wpyw skomercjalizowania edukacji. Niestety, od pewnego czasu Komitet ogranicza si przede wszystkim do dziaalnoci informacyjno-edukacyjnej za porednictwem bloga internetowego (www.okupe.blogspot.com).

W Polsce protesty studenckie maj zazwyczaj form bezporedniej reakcji na zmiany w prawodawstwie, jednak i u nas rodzi si ruch na co dzie walczcy o autentycznie publiczne szkolnictwo. W 2009 r. powoano Demokratyczne Zrzeszenie Studenckie (www.demokratyczne.pl), ktrego deklarowanym celem jest walczy o naukowe, materialne i spoeczne interesy spoecznoci studenckiej, siami samych akw. W Midzynarodowym Dniu Studenta, 17 listopada 2009 r., dzs wspierajc midzynarodow akcj, podnioso Alarm dla edukacji. Protest obj 10 miast, w ktrych zorganizowano demonstracje i flash moby. Liczba uczestnikw signa ok. piciuset. Wiele emocji wzbudzay prace nad ustaw o szkolnictwie wyszym. Gwne hasa pokryway si z tymi, ktre zdominoway akcje w innych krajach: Chcemy edukacji, nie prywatyzacji!, NIE patnym studiom. Inicjatywa dzs bya pierwsz, ktra tak jednoznacznie poruszya t tematyk w Polsce. DZS powsta po to, aby takie wartoci, jak wolno, rwno i solidarno znalazy swoje odzwierciedlenie w rzeczywistoci edukacyjnej tumaczy Maciej apski, student Uniwersytetu Warszawskiego, dziaajcy w dzs od pocztku. Po 20 latach neoliberalnej transformacji nowe pokolenie doroso i dojrzao wreszcie do tego, eby powiedzie Do!. Nie zgadzamy si na prywatyzacj i komercjalizacj edukacji. DZS tworz zarwno ludzie, ktrzy zdobyli ju dowiadczenie w innych organizacjach, jak i tacy, ktrzy w ruchu studenckim stawiaj swoje pierwsze kroki. czy nas wsplna wiadomo spoeczna i polityczna oraz wsplne cele i ideay. Chcemy odbudowa etos studenta i uniwersytetu zaangaowanego. W czasach PRL-u wadze stawiay znak rwnoci pomidzy sowami student i wywrotowiec. Co by si dzisiaj znalazo po drugiej stronie tego rwnania? Czy naprawd jest a tak piknie i wspaniale, e nie warto si buntowa? To pytanie chcemy zada polskim akom dodaje. U podstaw organizacji ley idea egalitaryzmu, dlatego od pocztku dbano, by nie tworzya si w niej wewntrzna hierarchia, co sprawio zreszt, e sd odrzuci wniosek o rejestracj stowarzyszenia. To natomiast skutkowao jego nieformalnym charakterem i utrudnieniami w funkcjonowaniu, np. problemami z udostpnianiem pomieszcze na spotkania.

Student to brzmi jak?

NOWY

BYWATEL NR 1 (52) / 2011

51
Protest przeciwko wprowadzaniu w ycie zapisw Procesu Boloskiego, Uniwersytet lski 2010. Fot. z archiwum Demokratycznego Zrzeszenia Studenckiego, http://www.demokratyczne.pl/

Na aktywistycznej mapie Polski wyrnia si take Wrocaw, w ktrym powstaa grupa ochrzczona przez media Odzyskaj swoj edukacj (zob. www.odzyskajedukacje.wordpress.com). Jak twierdz, uczelnie stay si masowymi fabrykami dyplomw, a ksztat szkolnictwa dyktuj wyobraone potrzeby rynku pracy. Dziaania podejmowane przez inicjatyw to pokazy filmw, pikiety, akcje plakatowe i happeningi uliczne. W ramach Tygodnia Dziaa na rynku stolicy Dolnego lska zorganizowano tzw. Miasteczko Edukacji Krytycznej, ktre suy miao debacie na temat problemu i poszukiwaniu rozwiza. Skierowano take listy do wadz.

Jak wida, w Polsce pojawio si kilka grup bdcych potencjalnymi aktorami w walce o przyszo edukacji. Niemniej jednak faktem jest, e grupy tego rodzaju maj zwykle charakter efemeryczny, a zaangaowanie polskich studentw i rodowisk akademickich w akcje protestacyjne jest niewielkie. Kilkaset osb protestujcych w caym kraju to niewiele w porwnaniu z tysicami strajkujcymi w jednym miecie, jak dzieje si to w wielu pastwach. A moe polscy studenci po prostu nie widz powodw, eby si buntowa? Ewentualna likwidacja studiw bezpatnych nie bdzie stanowia dla wikszoci

Pierwsze jaskki, ostatni ludzie

z nich duej zmiany, gdy ju teraz pac za edukacj. By moe uwaaj, e sami s sobie winni, bo przecie gdyby byli lepsi, dostaliby si na studia bezpatne? Poza tym, skoro wikszo studentw musi paci za swoje wyksztacenie, zapewne reszt czasu przeznaczaj na prac zarobkow. Gdzie zatem czas i siy na strajki w imi edukacji, zwaszcza e wielu z nich ma prawo czu si przez ni oszukanych, gdy okazaa si bezuyteczna w yciu codziennym. Skonfrontowani z bezlitosnym rynkiem pracy, przeywaj rozczarowanie, bo pomimo lat nauki nie speniaj wymaga pracodawcw, a dua cz wiedzy, ktr posiedli, nie zostanie nigdy wykorzystana. Z drugiej strony, chodzi o kulejc w Polsce solidarno i partycypacj obywateli, a przede wszystkim o ich wiadomo, e maj prawo do wpywania na otaczajcy wiat. Odnios si do tezy Nietzschego o ostatnich ludziach mwi student z Monachium, zapytany o sens protestw. S oni tylko konsumentami, ju nie istotami mylcymi. Nie lubi walczy, bo jest to zbyt wyczerpujce; s mali i sabi wewntrznie. Nie mog si pozby wraenia, e polityka jest tworzona wanie przez tych, ktrzy nie potrzebuj nikogo innego jak konsumentw

Klaudia Maria Budek

52

Rosyjskie uniwersytety
fatalny wzr dla wiata
b n d Pragmagraphr, http://www.flickr.com/ photos/sveinhal/2075747765/

Aleksander Bikbow

Trwa nowa walka o wadz nad rosyjskimi uniwersytetami. Walka midzy dwoma scenariuszami: czarnym, prywatnym oraz pastwowym scentralizowanym i pozornie bardziej transparentnym. W rzeczywistoci s to dwa rne okrelenia tego samego zjawiska: ywioowego prokapitalistycznego neokonserwatyzmu. Co wicej, rzdy w innych krajach Europy staraj si naladowa pastwo rosyjskie, ktre z powodzeniem czerpie zyski z publicznych uczelni.
NOWY BYWATEL NR 1 (52) / 2011

53

osyjskie ministerstwo edukacji zdecydowao si na wdroenie procesu boloskiego w 2003 r., a wic po piciu latach od jego zapocztkowania. Zwoka ta, ktrej towarzyszyy wyrana niepewno rzdu i zdecydowana niech wadz uczelni, sprawia, e rosyjski uniwersytet zdawa si by kolejnym przykadem spnionej modernizacji. By i jest to argument chtnie podnoszony przez zwolennikw reformy, na szczeblu krajowym i midzynarodowym. Uniwersytet, jako instytucja pobierajca znaczne kwoty z publicznej kasy, jest na kadym kroku potpiany przez rynkowych dogmatykw, dla ktrych nigdy nie jest on do wydajny. W rosyjskiej debacie prbuje si kreowa wyrazist opozycj: midzy podan przyszoci szkolnictwa wyszego, ktre miaoby sta si czci wiatowego rynku, a zaciankow i pokraczn radzieck przeszoci. Perspektywa historyczna nie tumaczy jednak obecnego pdu ku reformie. Jeli oddzielimy nowy model uniwersytetu od jego aspektw technicznych (system transferu punktw ecTs, ujednolicone etapy studiw, wzajemne uznawanie stopni naukowych), zobaczymy, e jego rosyjska wersja, podobnie jak w innych miejscach wiata, jest wyrazem globalnego trendu politycznego. Trend ten okrelaj trzy gwne zasady: obnianie kosztw sektora publicznego, prywatyzacja wsplnych dbr i marginalizacja samorzdnych cia decyzyjnych.

Budety pastwowych uniwersytetw w Europie kontynentalnej (Francji, Niemczech) skadaj si w 810% ze rodkw pozapublicznych. W przypadku Wielkiej Brytanii, czsto przywoywanej przez zwolennikw reformy, wpywy czci uniwersytetw z kapitau elaznego i czesnego oraz inne pozapubliczne rodki stanowi do 28% ich budetw. Rosyjskie uniwersytety nie udostpniaj podobnych statystyk, tumaczc si trudnociami w zliczaniu wpyww lub stosujc formu zaley, co jest brane pod uwag. Jednak w prywatnych rozmowach przedstawiciele kilku duych uniwersytetw i wydziaw wskazali, e udzia prywatnych rodkw w budecie wynosi okoo 50%. Dane te zgadzaj si z szacunkami ekspertw, ktrzy na pocztku biecej dekady podali, e odsetek ten waha si midzy 45 a 55%. Taka finansowa samowystarczalno, w porwnaniu ze skromnymi 1028 procentami w przypadku uniwersytetw europejskich, jest do kuszca. Dlaczego zatem tak czsto mona usysze narzekania na enujcy poziom edukacji na postsowieckich uniwersytetach, zarwno z ust profesorw, jak i przedstawicieli wadz? Wbrew wyobraeniom, finansowa samowystarczalno i zysk osigany w warunkach rynkowych, prowadz nie do podwyszania, lecz do obniania standardw edukacyjnych. Pod wpywem rynku zliberalizowanego w wyniku reform wczesnych lat 90., a take w obliczu braku instytucji mogcych i chccych inwestowa w edukacj

Powrt do przyszoci

i badania nie przynoszce zysku, rosyjskie uniwersytety zdecydoway si na sprzeda okrelonych dbr. Miao to zagwarantowa im przetrwanie. To nie gruntowna wiedza bya jednak najczciej kupowanym dobrem; usugi edukacyjne w pierwszych latach po upadku ZSRR byy wci czym egzotycznym. Oferowano przede wszystkim powierzchni uytkow budynkw uniwersyteckich i grunty nalece do uczelni. Dzierawiy je spki handlowe na potrzeby przedsiwzi komercyjnych. Handlowano rwnie dyplomami, ktrych uzyskanie niekoniecznie byo uwarunkowane posiadaniem okrelonej wiedzy lub uczestnictwem w zajciach. Wanym powodem gwatownego rozwoju przemysu dyplomowego byo zwolnienie z obowizku suby wojskowej studentw duych publicznych uczelni. Wszystkie te dziaania balansoway na granicy legalnoci, a nierzadko j przekraczay. Instytucje pastwowe przymykay oko na ten proceder. Wszake one same jak wszyscy w tym kraju byy skorumpowane. Chocia takie zarzdzanie kryzysowe sprawio, e uniwersytety przetrway, nie zapewnio ono odpowiedniej jakoci ksztacenia ani rywalizacji w zdobywaniu wiedzy. Generowany dochd przeznaczany by na opacanie rachunkw za prd i podstawowych (mizernych) pensji dla nauczycieli akademickich. Korzystay z niego rwnie wadze uczelni, ktre stay si czci nowej rosyjskiej klasy redniej, zbijajc fortun w momencie pojawienia si wolnego rynku. Taki model zarzdzania uniwersytetem wymaga oczywicie, by decyzje podejmowane byy przede wszystkim bezporednio przez najwysze wadze uczelni. W czasie, gdy rosyjski przemys by prywatyzowany metod kuponow, a menederowie stawali si wacicielami, rady naukowe, ktre nigdy nie byy zbyt silne, ulegy marginalizacji, a proces decyzyjny zosta zmonopolizowany przez kadry zarzdzajce uczelni. W ten sposb paternalizm w kierowaniu uniwersytetem sta si bardziej dotkliwy ni w czasach sowieckich. Publiczne uczelnie nie zostay nigdy sprywatyzowane de iure, ale byy (i s) zarzdzane jak wasno prywatna. Fakt ten rzutuje nie tylko na finanse. Rwnie tak wana dziedzina, jak rekrutacja personelu, zostaa zawaszczona przez dziekanw i kierownikw katedr. Sprawio to, e obowizkowe konkursy na wolne stanowiska, formalnie wymagane nawet w czasach sowieckich, zostay zawieszone. Ultraliberalny rzd z pocztku lat 90. uwaa, e wyzwolenie ducha przedsibiorczoci i pozwolenie lokalnym wadzom na zarzdzanie, bd wanymi czynnikami, ktre pozwol rosyjskiemu systemowi edukacji wytwarza konkurencyjn wiedz i zapomnie o wszystkich wadach systemu sowieckiego. Wolny rynek zniszczy jednak zarwno pewno zatrudnienia kadry profesorskiej, jak i jej wasny system kontroli jakoci. Doprowadzio to do wtrnego utrwalenia struktur sowieckiego uniwersytetu oraz jego bazy naukowej. Jako nauczania obniya si na tradycyjnie silnych

54
wydziaach nauk przyrodniczych, czemu towarzyszy natony drena mzgw przez wiatowe potgi naukowe. Nic dziwnego, e nauki spoeczne, rozwijajce si po okresie sowieckim, nie byy w stanie wypracowa przeomu epistemologicznego nauczyciele akademiccy i naukowcy zajci byli bowiem poszukiwaniem dodatkowych etatw na uniwersytecie i poza nim. Chcieli dorobi do mizernych pensji, destabilizujc tym samym jeszcze bardziej wasn sytuacj ekonomiczn i naukow. Trudny okres skoczy si na pocztku nowej dekady wraz ze wzrostem publicznych nakadw na edukacj ponadpodstawow i wysz oraz wprowadzeniem wsparcia instytucjonalnego w postaci programw celowych i grantw. Budet rosyjskich uniwersytetw zasilany by nie tylko coraz szerszym strumieniem publicznych pienidzy, ale te z rosncych opat za studia, ktre oficjalnie wprowadzono ju w poowie lat 90. W poowie pierwszej dekady XXi w. pacio 62% studentw pierwszego roku pastwowych uczelni. Czesne na gwnych uniwersytetach (w Moskwie i Petersburgu) rzadko byo nisze ni 3000 dolarw na rok. W przypadku regionalnych uczelni kwota ta bya nie nisza ni 1500 dolarw. Rynek usug edukacyjnych znaczco rozwin si pod wpywem modelu zarzdzania charakteryzujcego si odejciem od kolegialnego podejmowania decyzji. Uniwersytet-jako-przedsibiorstwo, majcy do dyspozycji coraz wicej pienidzy z publicznej kasy i rde komercyjnych, pozostaje wanym graczem czarnej i szarej strefy. Nowy model jest powizany genetycznie i funkcjonalnie z wczeniejszymi. Trudnic si w dalszym cigu nielegalnym handlem dyplomami i sprzeda czci z puli 38% wolnych miejsc (tzw. miejsca budetowe), ktre zostay ju opacone z budetu pastwa, wadze niektrych uczelni podwjnie korzystaj na finansowej autonomii. To wszystko dzieje si pomimo coraz ostrzejszych pastwowych regulacji, ktre wymierzone s w niekoncesjonowany handel i korupcj pozostaoci po szalonych latach dziewidziesitych. Zjawisko odsprzeday miejsc opaconych z budetu pastwa byo znane ju w czasie obowizywania surowego prawa sowieckiego. Praktyka ta staa si jednak duo bardziej rozpowszechniona wskutek daleko idcej deregulacji. Obraz uniwersytetu jako instytucji amicej podstawowe zasady sprawiedliwoci spoecznej nie zmieni si, a wrcz wzmocni po upadku ZSRR. Niezaleno ekonomiczna pozwolia jednak postsowieckiemu uniwersytetowi utrzyma pynno finansow i bya czynnikiem motywujcym dla kadry zarzdzajcej. Prestiowym uniwersytetom zdarzao si pobiera opaty w wysokoci nawet 50 tys. euro za przyjcie na wolne miejsce budetowe. Kolejnym kluczowym elementem tego modelu byy obowizkowe egzaminy wstpne. W 2009 r. w ich miejsce wprowadzono ujednolicone w skali kraju egzaminy maturalne [model podobny jak w Polsce przyp. red. Nowego Obywatela]. Bya to prba uregulowania kwestii dochodw ze rde prywatnych, w tym korupcji, ktre stanowiy fundament finansowej samowystarczalnoci uczelni. Pastwo dy do przejcia nieoficjalnych dochodw, ktre od pocztku lat 90. byy kontrolowane przez rne grupy w ramach uniwersytetw. Rywalizacja midzy frakcj uczelnianych menederw i rzdem rosyjskim nie jest jednak konfliktem midzy dwiema przeciwstawnymi ideami midzy autonomi uniwersytetu a silnym pastwowym nadzorem. Jest to raczej walka midzy dwoma antagonistycznymi modelami komercjalizacji sektora edukacji: czarnym i prywatnym oraz scentralizowanym i pozornie bardziej transparentnym. Sytuacja ta przez obserwatorw z zewntrz jest czsto postrzegana w sposb bdny jako rywalizacja midzy odradzajcym si despotyzmem pastwa i rozszerzajc swoje wpywy mafi. Jeli przyjrzymy si tym dwm modelom dokadniej, zobaczymy, e s one tylko nieznacznie rnicymi si wcieleniami ywioowego neoliberalizmu. Dla zachodnich zwolennikw modernizacji, obawiajcych si widma ascetycznego despotyzmu pastwa rosyjskiego, musi to by du ulg. Prawicowe rzdy w Europie s pene zrozumienia dla zmian w Rosji. Ekipy Sarkozyego i Berlusconiego wykazuj podobne polityczne i ekonomiczne skonnoci, postrzegajc pastwo rosyjskie jako skuteczne przedsibiorstwo, ktre potrafi zarabia na dobrach publicznych.

Rosyjskie spory o ksztat edukacji tocz si w atmosferze swoistego konsensusu prawie nikt nie kwestionuje komercyjnego i menederskiego / korporacyjnego porzdku. Ma to kilka wzajemnie powizanych nastpstw. Po pierwsze, ani rzd, ani wadze uczelni nie zaprztaj sobie gowy problemem nierwnoci w dostpie do edukacji i osiganiu sukcesw w tej dziedzinie. Kwestie sprawiedliwoci spoecznej s najczciej przedmiotem zainteresowania lewicy, ktra w procesie decyzyjnym nie odgrywa znaczcej roli, a jedynie z nostalgi wspomina wysok jako sowieckiego systemu edukacji. Po drugie, studenci mog liczy na mniejsze publiczne dofinansowanie do czesnego i innych wydatkw (np. na mieszkanie). Towarzyszy temu znaczce zmniejszenie si geograficznej mobilnoci studentw w porwnaniu z latami 80. Nie dotyczy to osb z bogatych rodzin, ktre sta na zapewnienie dzieciom studiw w prestiowych orodkach, rwnie midzynarodowych. Dla wikszoci akw, zwaszcza z maych i rednich miejscowoci, tani akademik i w ogle nisze koszty ycia s gwnymi czynnikami, ktre bior pod uwag. Innymi sowy przy wyborze uniwersytetu moliwoci finansowe studenta maj czsto wiksze znaczenie ni poziom ksztacenia lub

Komercjalizacja = hierarchia

NOWY

BYWATEL NR 1 (52) / 2011

55

Proces decyzyjny zosta zmonopolizowany przez kadry zarzdzajce uczelni. W ten sposb paternalizm w kierowaniu uniwersytetem sta si bardziej dotkliwy ni w czasach sowieckich.

atrakcyjno danego kierunku. Jak wynika z bada przeprowadzonych w kilku gwnych miastach Rosji na pocztku pierwszej dekady XXi w., od 70 do 95% studentw pochodzio z regionu, w ktrym mieci si ich uniwersytet. Trzeci istotny czynnik dotyczy tego, e spora cz rodzicw (5060%) paci oficjalnie za studia swoich dzieci. W rzeczywistoci nie kupuj oni jednak zaawansowanej wiedzy czy umiejtnoci przydatnych na rynku pracy. Pac za dyplom, ktrego posiadanie jest jedynie warunkiem wstpnym zdobycia zatrudnienia. Uniwersytet stopniowo przestaje by miejscem, gdzie wytwarzana jest wiedza. Przeistacza si w swoist maszynk do zarabiania na wystawianiu dyplomw instytucj szczeglnie atrakcyjn dla modych mczyzn chccych unikn suby wojskowej. Postsowiecki uniwersytet wypad w ten sposb z domeny wiatowej kultury, w znacznej mierze odnajdujc si nastpnie w gospodarce pogoni za zyskiem, tym samym dobrze wpisujc si w krajobraz Nowej Rosji. Kolejny, czwarty problem, to wzrastajce opaty i niewystarczajce wsparcie socjalne. Czynniki te przeksztacaj uniwersytety w miejsca wymuszonego konsensusu, gdzie nikomu nie zaley na tym, by da zbyt wiele. Rodzice nie pytaj, za co pac, profesorowie nie wymagaj od studentw wytonej pracy, a ci ostatni boj si czegokolwiek domaga. Konsensus tego rodzaju objawia si na rne sposoby, m.in. bardzo niskim odsetkiem osb powtarzajcych rok. Na pocztku nowego wieku stosunek liczby absolwentw do liczby studentw pierwszego roku sprzed piciu lat wynosi niewiarygodne 102%. Na pocztku lat 90. byo to jedynie 63%. Jak na ironi, ostatnio w Europie z rzdow krytyk spotka si niski odsetek osb koczcych studia (2030% studentw we Woszech, 40% we Francji). Z rosyjskiego uniwersytetu, zliberalizowanego ponad 15 lat temu, student nie zostaje nigdy

wyrzucony. Koczy on studia bez wzgldu na umiejtnoci i wyniki egzaminw. Finansowa niezaleno uniwersytetu sprawia, e wysza edukacja przestaa by przedsiwziciem osobistym, a staa si powan rodzinn inwestycj. Po pite, komercjalizacja sama w sobie nie ata najwikszych dziur w systemach; przykadem mog by egzaminy wstpne, jedno z gwnych rde korupcji. Zamiast eliminowa sabe strony danego modelu, komercjalizacja sprawia, e staj si one bardziej opacalne. Organizowane na szczeblu lokalnym, obowizkowe egzaminy ustne i pisemne (z 35 przedmiotw), bdce przepustk na studia, do niedawna byy wanym rdem nielegalnych dochodw kadry uniwersyteckiej. Jak wspomniaem, obowizkowe pisemne egzaminy pastwowe w formie testw, zdawane w szkoach i organizowane przez ministerstwo (a nie przez uniwersytety), do bezmylne w swojej konstrukcji, zastpiy niedawno poprzedni system przyj na uczelnie. Procedura oraz podmiot odpowiedzialny ulegy wprawdzie zmianie, ale w gruncie rzeczy wszystko zostao po staremu. W obu przypadkach mia miejsce rozwj sektora usug zwizanych z przygotowywaniem do egzaminw i podzia wolnych miejsc na te opacane z budetu pastwa oraz te, za ktre paci rodzina studenta. Podczas dugotrwaych sporw, ktre towarzyszyy wstpnym przymiarkom do wprowadzenia nowego systemu, niektrzy przedstawiciele wadz uniwersyteckich przyznawali, e adna z metod selekcji nie mierzy w sposb efektywny umiejtnoci kandydatw. Nowa metoda, pomimo zapewnie, e gwarantuje odpowiedni poziom przy naborze, daje podobne efekty jak poprzednia wyciga, legalnie bd nie, pienidze od studentw. Szsty problem polega na tym, i rozkad si midzy uczelnianymi menederami a ciaami kolegialnymi zmieni si mocno na korzy tych pierwszych, co w efekcie doprowadzio do rnych form prywatyzacji uniwersytetu. Skupienie wadzy w rkach kadry kierowniczej, przy jednoczesnym spontanicznym wdroeniu modelu efektywnego uniwersytetu-firmy, odsuno od podejmowania decyzji rady naukowe, zarwno przy ocenie pracownikw, jak i w kwestiach zwizanych z dydaktyk. Na proces rekrutacji kadry naukowej wpywa nie tylko wspomniana marginalizacja rad naukowych, ale te fakt narzucania przez ministerstwo programw studiw (od czasw ZSRR). Uczelnie ubiegajce si o akredytacj, musz postara si, by wykadowcy prowadzili zajcia zgodnie z ministerialnymi standardami. Ten ukad si raczej nie ulegnie zmianie w warunkach paternalistycznego, nastawionego na zysk uniwersytetu, ktry odporny jest na krytyk i modyfikacje. Sidmym negatywnym zjawiskiem, a zarazem jednym z nastpstw opisanego modelu, jest postpujca destabilizacja sytuacji materialnej nauczycieli akademickich. W latach 90. podejmowali oni prac na kilku

56
le opacanych etatach. Obecnie, w obliczu kryzysw demograficznego i finansowego, musz stawi czoa redukcji stanowisk, powizanej ze zwikszeniem liczby godzin do przepracowania. Ministerstwo edukacji ustalio norm, zgodnie z ktr nauczyciele akademiccy musz przepracowa 900 godzin dydaktycznych rocznie. Na uczelniach europejskich jest to natomiast nie wicej ni 200 godzin. W obliczu braku aktywnych zwizkw zawodowych i cia kolegialnych, nauczyciele akademiccy, zwaszcza modsi, musz czsto podejmowa nieodpatnie dodatkowe zajcia administracyjne, dydaktyczne czy wrcz czysto biurowe. W tej sytuacji jeszcze trudniej prowadzi badania i publikowa. Wiele uniwersytetw nie daje nawet swoim pracownikom naukowym kopii umowy o prac. Niektre z nich skonstruowane s za tak, by w kadej chwili mona byo zwolni pracownika, nie ryzykujc przegranej w sdzie. Pozwy w rodowisku akademickim nale oczywicie do rzadkoci. Warto wspomnie, e proletaryzacji kadry nauczycielskiej towarzyszy nie mniej naturalna ewolucja wadz uczelni, ktre stay si czci nowej buruazji i korzystaj z danin wpywajcych do uniwersyteckiej kasy. Wzrost nierwnoci spoecznych nastpi nie tylko wrd studentw, ale take w gronie pracownikw uniwersytetu. Po sme wreszcie, zaburzona struktura wadzy na uczelniach przekada si na niski stopie solidarnoci pracownikw, a take na ich nike zaangaowanie w sprawy publiczne. Wida to wyranie choby przy okazji dyskusji dotyczcych wyznaczania granic dyscyplin naukowych czy w sporach wok reform systemu edukacji. I tak niezadowolenie kadry nauczycielskiej ze zmian wynika przede wszystkim z faktu odsunicia jej od podejmowania decyzji, co jest na rk wadzom uczelni. Wszystko to oznacza, e niemoliwa jest powtrka francuskiego scenariusza (z 2009 r.), gdzie po jednej stronie barykady stanli nauczyciele akademiccy i studenci, a po drugiej rzd i rektorzy. Nastroje sprzeciwu, ktre pojawiy si w wielu miejscach Europy, zrodziy si bowiem w onie samorzdnych organizacji pracownikw naukowych, rad uniwersytetw lub wydziaw itd. W Rosji to wadze uniwersyteckie oraz ministerstwo s gwnymi zwolennikami zmian, a ich dziaania znajduj si poza kontrol (a nawet debat) spoeczn. Uniwersytet nie zdoa wyrwa si ze szponw przeronitej biurokracji: przy jednoczesnej prywatyzacji wadzy, uczelnie dowiadczyy przyrostu liczby pracownikw oraz zwikszonego wpywu cia administracyjnych w kadej sferze dziaa. Samowystarczalno finansowa rosyjskich uniwersytetw, ktra pod koniec lat 90. bya na poziomie 50% kosztw, ani nie odciya budetu pastwa, ani nie wpyna pozytywnie na jako ksztacenia. Pozyskujc fundusze od rodzin studentw, uniwersytet-jako-przedsibiorstwo tylko w nielicznych przypadkach inwestowa w produkcj wiedzy nie przynoszcej zysku (tj. badania), w rozwj dugofalowej wsppracy midzy naukowcami lub w motywowanie studentw. Czciej przeznaczano je na remonty lub budow nowych budynkw, przyciganie nowych studentw, tworzenie kierunkw zorientowanych na potrzeby biznesu, pace, utrzymanie biurokracji, wydatki reprezentacyjne itd. Innymi sowy komercjalizacja uniwersytetu ani nie doprowadzia do wzrostu konkurencyjnoci w wytwarzaniu nowoczesnej wiedzy, ani nie przysuya si rozwijaniu umiejtnoci potrzebnych na rynku pracy. Neoliberalne reformy doprowadziy do powstania czego zgoa odmiennego od wyzwolonej, dynamicznej i obytej w wiecie inteligencji, tak bardzo podanej w pierwszych latach po upadku ZSRR. Wytworzyy one now zaciankow racjonalno, ktra zdominowaa sposb mylenia. To ona sprawia, e uniwersytet chtnie czerpie dochody z dodatkowych rde, takich jak dzierawa budynkw, zwolnienia ze suby wojskowej, sprzeda dyplomw i ocen, tworzenie kierunkw na potrzeby polityczne i rynkowe itd. Mimo stanowczego werbalnego nacisku na efektywno, wysoce skomercjalizowane i na nowo zhierarchizowane wspczesne uniwersytety okazay si jeszcze mniej funkcjonalne pod wzgldem dydaktycznym od upastwowionych uczelni z czasw sowieckich. Wszystko to przez obserwatorw spoza Rosji jest czsto postrzegane jako lokalny specja, jak kawior, Teatr Bolszoj, sfaszowane wybory czy Gazprom. Naley oczywicie pamita, e marginalizacja cia kolegialnych przy wzmocnieniu najwyszych wadz uniwersytetu odbya si w trakcie kryzysu ekonomiczno-spoecznego, ktrego wymiar by niewyobraalny w Europie i Ameryce ostatnich dwch dekad. Komercjalizacja, ktra nastpia po politycznej liberalizacji z koca lat 80., pooya kres nadziejom na system edukacyjny, ktry zapewniby dobry poziom nauczania i by sprawiedliwy spoecznie. Patrzc na plany aktualnych reform w Europie, ktre przewiduj duy udzia pastwa w przeprowadzeniu zmian, oraz deregulacj dokonan w Rosji na pocztku lat 90., mona doj do wniosku, e midzy dowiadczeniami postsowieckimi i europejskimi nie ma adnego zwizku. Krajowa specyfika nie jest tu oczywicie bez znaczenia. Nie powinno si jednak ignorowa podobiestw midzy tymi reformami na poziomie strukturalnym.

Jajko czy kura?

ywioowy zwrot menederski, ktry nastpi na pocztku lat 90., a take postpujca komercjalizacja uczelni, dostarczyy dowodw, e transformacja w podobnym kierunku nie wpywa pozytywnie na efektywno szkolnictwa wyszego. Zliberalizowany rynek edukacyjny, ktry ograniczy rol zbiorowych cia decyzyjnych, sabych ju w czasach ZSRR, doprowadzi do sytuacji odwrotnej od tej, ktrej spodziewali si rosyjscy Chicago Boys.

NOWY

BYWATEL NR 1 (52) / 2011

57

Wzrastajce opaty i niewystarczajce wsparcie socjalne przeksztacaj uniwersytety w miejsca wymuszonego konsensusu, gdzie nikomu nie zaley na tym, by da zbyt wiele.

Komitet pogrzebw edukacji. b n Incandenzafied, http://www.flickr.com/photos/incandenzafied/2860752403/

Rosyjska transformacja wyeliminowaa sab opozycj w onie radzieckich uniwersytetw, zniechcajc tym samym zarwno instytucje, jak i nauczycieli akademickich do wspzawodnictwa w dziedzinie nauki. W nowej Rosji marginalizacja kadry nauczycielskiej bya spontanicznym dziaaniem uniwersyteckich menederw; we wspczesnej Europie jest czci rzdowej polityki. Czy jednak oba przypadki rzeczywicie tak bardzo si rni? Dowiadczenia rosyjskie z lat 90. s tak samo wane, jak najnowsze europejskie. Pokazuj one bowiem, e komercjalizacja, obojtnie czy liberalna, czy te prowadzona przez pastwo, zmusza uniwersytety do pjcia na trudny kompromis midzy starym a nowym. Faworyzuje ona takie rozwizania, ktre nie wymagaj kolektywnego dziaania i osobistego zaangaowania. Nastawiony na zysk, paternalistyczny model zarzdzania, niepewna sytuacja pracownikw i stopniowe odchodzenie od produkcji wiedzy pojawiy si te na uniwersytetach w innych krajach. Europejska i prawdopodobnie rwnie amerykaska transformacja przebiegay w bardziej ewolucyjny sposb. Obecnie jednak

europejskie rzdy (jak wczeniej w USA) staraj si odtworzy tak sam struktur instytucjonaln, ktra istniaa w Rosji w niespokojnym okresie tu po upadku ZSRR. Swoisty stan wyjtkowy, charakteryzujcy si przyznaniem nadzwyczajnych uprawnie najwyszym wadzom uczelni, trwa dalej, stajc si czym zupenie normalnym. Taka sytuacja prowadzi do pewnego paradoksu, ktry zbyt czsto postrzegany jest jako kolejna rosyjska egzotyka. Wdraajc model zarzdzania dostosowany do warunkw kryzysu, tworzy si bowiem nawet pomimo kontroli ze strony wadz pastwowych, dziaajcych przypuszczalnie w dobrej wierze rozwizania, ktre prowadz ostatecznie do jeszcze wikszego kryzysu. Stworzenie silnej armii czsto koczy si przecie wielk wojn.

Aleksander Bikbow
Tum. Mateusz Batelt
Powyszy artyku przedrukowujemy, z niewielkimi skrtami, za Eurozine (www.eurozine.com), lipiec 2010.

58

Prywatyzacja demokracji

dr Edward Karolczuk

Posiadanie przez dane spoeczestwo rozbudowanej sfery publicznej jest miar jego swoistej infrastruktury demokratycznoci.
ugust Friedrich von Hayek, uznawany za gwnego ideologa neoliberalizmu, rozrnia gospodark pojmowan jako organizacja, w ktrej ludzie postpuj planowo, by osiga wyznaczone cele, oraz system rynkowy, bdcy porzdkiem spontanicznym, nie pozwalajcym realizowa celw stojcych wyej w hierarchii przed mniej wanymi. Wszelka ingerencja w ten spontaniczny porzdek moe go tylko popsu. Hayek nie dopuszcza moliwoci korekty rynku w imi sprawiedliwoci, ktra w ramach jego koncepcji jest ide pozbawion sensu. Komentujc pogldy Hayeka, Urs Marti pisa, e brak naukowych dowodw jakoby wolny rynek by w stanie zagwarantowa dobrobyt wikszoci spoeczestw. Nie da si te wykaza, e nierwny podzia dbr jest wiernym odbiciem nierwnych wysikw i nierwnych zdolnoci 1. Na ceny towarw i warto siy roboczej wpyw ma prawo poday i popytu, nie majce nic wsplnego z dyspozycjami i osigniciami poszczeglnych ludzi. Potrzeby wielu ludzi nie mog by wyartykuowane na rynku poprzez popyt. Prawo gosu ma na nim bowiem tylko ten, kto dysponuje

godn odnotowania sum pienidzy jedynie potrzeby poparte pienidzmi maj szanse si ujawni i zosta zaspokojone. Celem utowarowienia jest udostpnienie kapitaowi nowych paszczyzn akumulacji, o ktrych wczeniej sdzono, e ze wzgldu na istotne potrzeby spoeczne nie mona w nich kierowa si zyskiem. Wedug neoliberaw, te nowe obszary to przedsibiorstwa uytecznoci publicznej (transport zbiorowy, wodocigi, telekomunikacja, energetyka), wiadczenia socjalne (rencici, emeryci, zakady opieki zdrowotnej), instytucje publiczne (wizienia, szkoy wysze, laboratoria badawcze), publiczne zoa surowcw. Utowarowienie i komercjalizacja s form wywaszczenia szerokich rzesz spoecznych. Pozbawiaj masy prawa do wasnoci publicznej, rozwizujcej ich problemy. Sprowadzenie polityki do rynku i urynkowienie stosunkw spoecznych ma daleko idce konsekwencje dla stylu ycia, sposobu mylenia i wiadomoci spoecznej. Przyczynia si take do infantylizacji debaty publicznej, przede wszystkim dlatego, e za podstaw do podejmowania decyzji uznaj tylko tak wiedz, ktra da si wyceni 2. Neoliberaowie, dc do urynkowienia moliwie najwikszej liczby produktw i stosunkw spoecznych, robi jeden wyjtek z rynku pracy wyrzucono miliony ludzi w wyniku strukturalnych dostosowa. Powtrne wczanie do bezrobotnych ma ograniczony charakter i nie odbywa si poprzez tworzenie stanowisk gwarantujcych prawa pracownicze, lecz poprzez mnoenie lunych form zatrudnienia (umowy krtkookresowe, na zastpstwo, na zlecenie i chaupnicza).

NOWY

BYWATEL NR 1 (52) / 2011

b chrissatchwell, http://www.flickr.com/photos/csatch/3231459010/

59

O tym, jak bezrobotni prbuj ponownie wcisn si na rynek pracy, wiadczy tragedia drogowa koo Nowego Miasta nad Pilic, w ktrej w przeadowanym busie zgino 18 osb. Dowiadczenie historyczne pokazuje, e oddzielenie instytucji demokratycznych od ekonomicznych nie suy demokracji. Do mitw neoliberalizmu naley pogld, e rynek suy wsparciu demokracji oraz e rozwj demokracji ma suy samodzielnoci rynkw. Zdaniem Artura MacEwana, Kiedy neoliberaowie opowiadaj si za deregulacj, to, w istocie, domagaj si innego rodzaju regulacji. Zamiast takiej regulacji, ktra polega na ograniczaniu przez rzdy ram funkcjonowania rynkw, neoliberalizm narzuca tak, ktra gwarantuje wyczenie rynkw spod spoecznej kontroli 3. Ma to bardzo negatywny skutek: nieuregulowany rynek nadaje firmom wadz polityczn, zdoln obezwadni proces demokratyczny 4. Mechanizm rynkowy okazuje si mechanizmem organizacji przywilejw dla stosunkowo wskiej grupy.

Wraz z utowarowieniem znikaj wszystkie bezpatne przestrzenie i ludzie coraz bardziej staj si winiami pocigu za wzrostem dochodu, bez ktrego byliby pozbawieni szeregu usug niezbdnych do ycia - od ochrony zdrowia poczynajc, a koczc na udziale w kulturze.

Istniej porednie i bezporednie powizania midzy utowarowieniem a wasnoci prywatn. Utowarowienie albo jest form prywatyzacji, albo otwiera do niej drog. Utowarowienie zakada istnienie praw wasnoci w odniesieniu do procesw, rzeczy, jak rwnie relacji spoecznych; zakada, e wszystko to moe zosta wycenione i sta si przedmiotem transakcji handlowej, uregulowanej prawnym kontraktem. Zakada si, e rynek we waciwy sposb kieruje wszelkim ludzkim dziaaniem innymi sowy spenia funkcj waciw etyce 5.

Utowarowienie a wasno

60
Wycofywanie si pastwa z zada pomocy socjalnej, wprowadzanie opat za szereg usug publicznych, zmiany w strukturze zatrudnienia w wyniku postpu technicznego, zaostrzanie polityki imigracyjnej sprawiaj, e sia robocza jest na rynku zdominowana przez kapita. W tych warunkach nawet osony socjalne staj si towarem, kupowanym na rynku przez indywidualnych konsumentw. Ju dzisiaj wiele firm ma wykupione dodatkowe ubezpieczenia zdrowotne dla swoich pracownikw. Wraz z utowarowieniem znikaj wszystkie bezpatne przestrzenie i ludzie coraz bardziej staj si winiami pocigu za wzrostem dochodu, bez ktrego byliby pozbawieni szeregu usug niezbdnych do ycia od ochrony zdrowia poczynajc, a koczc na udziale w kulturze. Charakter wspczesnych form wasnoci prywatnej prowadzi do kilku zjawisk. Po pierwsze, do niedoceniania utowarowienia i komercjalizacji dla ksztatowania stosunkw wasnociowych. Po drugie, do ignorowania wpywu stosunkw wasnoci na dochody i zrnicowanie spoeczne. Po trzecie, do wysuwania koncepcji teoretycznych o zmierzchu roli wasnoci we wspczesnym wiecie. Tymczasem, posiadacz kapitau akcyjnego o takich rozmiarach, ktry mu zapewnia rodki utrzymania i zwalnia od koniecznoci podjcia jakiej pracy produkcyjnej lub nieprodukcyjnej, korzysta z nalecych prawnie do danej korporacji rodkw produkcji w taki sam sposb, jak to czyni niegdy wielki kapitalista, kapitan przemysu, korzystajcy z nalecych do niego, rwnie prawnie, rodkw produkcji. Posiadacz kilku kopalni wgla czy kilku hut korzysta ze swoich rodkw produkcji w taki sam sposb, jak wspczesny posiadacz akcji korzysta ze rodkw produkcji bdcych prawn wasnoci korporacji. Jednemu i drugiemu wasno rodkw produkcji zapewnia posiadanie tych wszystkich dbr materialnych i duchowych, ktre s wymienialne na pienidz. Jeden i drugi, dziki wasnoci rodkw produkcji ma zapewnione bez pracy elementarne i luksusowe rodki egzystencji pisze Stanisaw Kozyr-Kowalski6. To poprzez rynek poszczeglne klasy i warstwy spoeczne realizuj swoje interesy. Nie przypadkiem towar uczyni Marks kategori wyjciow do analizy caego kapitalistycznego sposobu produkcji. Jego osobliwoci jest wanie przeksztacenie wszystkich czynnikw procesw produkcyjnych w towar. Tak jak prywatyzacja suy utowarowieniu rnych rzeczy i stosunkw spoecznych, i utowarowienie otwiera drog nowym prywatyzacjom, tak te odtowarowienie jest cile zwizane ze zmian stosunkw wasnoci i zniesieniem pewnych form zawaszczania efektw produkcji. Nie chodzi o cakowit likwidacj rynku, ale o podporzdkowanie go potrzebom i interesom spoecznym. pastwa do totalitaryzmu. Jest oglnospoeczn walk o pace i warunki pracy, o systemy ubezpiecze spoecznych, renty i emerytury. Ludziom pracy chodzi w tej walce o odprywatyzowanie stosunku pacowego, o to, by przyznano, i nie jest to ani relacja pana do sucego, ani prosty kontrakt formuowany indywidualnie w oparciu o poszczeglne przypadki, midzy dwiema prywatnymi jednostkami, lecz jest to sprawa publiczna []. Prawo do pracy [] oznaczao przede wszystkim nie danie pomocy ze strony pastwa opiekuczego, ale uznanie pracy za struktur ycia zbiorowego, wyrwanie jej spod panowania samego tylko prawa prywatnych interesw, narzucenie ogranicze na z natury nieograniczony proces akumulacji bogactwa 7. Rancire odrzuca wic ide liberaw, e w demokracji kady troszczy si o siebie, a Pan Bg o wszystkich. Demokracja wymaga przeciwstawienia si wysikom oligarchii w kierunku prywatyzacji ycia publicznego pod hasem wikszej jego przejrzystoci czy efektywnoci. Z kolei sprawiedliwa polityka socjalna stanowi podstaw demokracji. Dlatego, wedug Rancirea, kade pastwo, ktre dy do przekazania rozwizywania problemw publicznych w rce prywatne, staje si oligarchiczne. Odejcie od demokracji nie dokonuje si z dnia na dzie, lecz jest pewnym procesem. Oligarchia, ktra stanowi zdecydowan mniejszo spoeczestwa, opanowaa sztuk forsowania swoich propozycji w warunkach demokratycznego systemu wyborczego. Wszystkie pogldy niezgodne z neoliberalnym kanonem zostaj wyeliminowane z debaty pod zarzutem ignorancji, przywizania do przeszoci, fanatyzmu rewolucyjnego lub religijnego, otrzymujc wsplne miano populizmu. Granice pomidzy tym, co polityczne i niepolityczne, co publiczne i prywatne, s zmienne i zale od ukadu si klasowych. Panujce siy spoeczne okrelaj wic pole polityki ekonomicznej, jej przedmiot i dopuszczalne kompetencje poszczeglnych podmiotw. Obecnie prawica prbuje zmieni stosunki spoecznoekonomiczne stosownie do swoich interesw, zmierzajc do ich odpolitycznienia, czyli do wykluczenia interesw mas pracujcych ze sfery publicznej i uznania ich za prywatne. Do uwolnienia rodziny, gospodarki, dochodw, spraw socjalnych czy kultury od polityki. Ofensywa oligarchii oznacza pozbawienie mas moliwoci udziau w sprawowaniu wadzy przez mechanizmy rynkowe, kwestionowanie rwnouprawnie socjalnych i pracowniczych, grozi przesuniciem granic midzy tym, co polityczne a tym, co niepolityczne do tego stopnia, e moe na tym ucierpie ludzka wolno 8. Denie do odpolitycznienia demokracji w imi dobrego zarzdzania czy si z marginalizacj suwerena (ludu, narodu). Odpolitycznione ma by rwnie prawo. Jest to utopia lub polityczna maskarada oligarchii, ktra pragnie w ten sposb zaprzeczy istnieniu form ekonomicznej dominacji, ktre nadaj struktur

Demokracja, zdaniem Rancirea, jest walk przeciwko oligarchii, wszechwadzy bogactwa, prywatyzacji procesem rozszerzania sfery publicznej, ale bez denia

Przeksztacanie politycznego w niepolityczne

NOWY

BYWATEL NR 1 (52) / 2011

b n a Truthout.org, http://www.flickr.com/photos/truthout/4425398567/

61

Celem utowarowienia jest udostpnienie kapitaowi nowych paszczyzn akumulacji, o ktrych wczeniej sdzono, e ze wzgldu na istotne potrzeby spoeczne nie mona w nich kierowa si zyskiem.
spoeczestwu. Tymczasem chodzi o to, aby ekonomia staa si rzeczywicie polityczna. Nie chodzi o to, e proces polityczny zawsze oznacza demokracj, tylko o to, e jeli decyzje poddamy wycznie mechanizmowi rynkowemu, to proces demokratyzacji okae si niemoliwy. W oficjalnym dyskursie mwi si jedynie o koniecznoci ochrony prawa poszczeglnych osb do posiadania wasnoci prywatnej, ktra daje moliwo zaspokajania indywidualnych potrzeb. Pomija si prawo do wasnoci spoecznej, ktra daje moliwoci kontroli i ksztatowania warunkw istotnych dla rozwizywania problemw publicznych (spoecznych). Wolno jest warunkowana przez wasno rodkw produkcji. Urs Marti pisze w zwizku z tym, e im wicej prywatnej wasnoci zbierze si w rkach niewielkiej i wci malejcej garstki ludzi, tym wikszym zagroeniem stanie si dla wolnoci nieposiadajcych 9. Kady system demokratyczny ustala wasne granice midzy tym, co publiczne i tym, co niepubliczne, prawem do wasnoci prywatnej i prawem do wasnoci spoecznej; okrela specyficzny model prawa wasnoci. Oligarchia zainteresowana jest maksymaln prywatyzacj.

Prywatyzacja odbija si na praktycznym funkcjonowaniu demokracji. Czym innym jest bowiem piknie brzmice haso neoliberaw, e moje zdrowie zaley od moich osobistych wyborw, a czym innym praktyka funkcjonowania suby zdrowia z wielomiesicznymi kolejkami do specjalistw, gdzie jedynym sposobem zaspokojenia potrzeb medycznych jest pacenie wygrowanych skadek zbiurokratyzowanym, ale jednoczenie rentownym towarzystwom ubezpieczeniowym. Towarzystwa te maj moc definiowania, na jakie choroby wolno obywatelowi chorowa i jak dugo oraz z jakich zabiegw terapeutycznych i kiedy korzysta, aby nie narazi ich na straty. W polskiej polityce ochrony zdrowia cigle trwa dyskusja nad koszykiem wiadcze podstawowych, tak jakby nawet dolegliwo drobna dla jednej osoby, nie moga by dla innej istotn i nie moga prowadzi do caego szeregu powika. Dla zdrowia oligarchii caa ta dyskusja nie na adnego znaczenia, gdy, z uwagi na znajomoci i powizania, moe korzysta z usug suby publicznej, a z uwagi na osigane wysokie dochody sta j na korzystanie z usug prywatnej suby zdrowia. Antydemokratyczny i oligarchiczny charakter prywatyzacji polega na tym, e w imi wolnoci zyskw i dysponowania wasnoci prywatn, wikszo ludzi zostaje pozbawiona praw do ksztatowania ramowych warunkw wasnego ycia i pracy, do wyboru modelu gospodarczego, do rwnoci, do wolnoci.

Prywatne jest oligarchiczne

dr Edward Karolczuk
1. Urs Marti, Niedotrzymana obietnica demokracji, Warszawa 2010, s. 207. 2. Tame, s. 241. 3. Artur MacEwan, Neoliberalizm a demokracja: wadza rynku kontra demokratyczna [w:] Neoliberalizm przed trybunaem, pod red. Alfredo Saad-Filho i Deborah Johnston, Warszawa 2009, s. 276. 4. Tame, s. 278. 5. David Harvey, Neoliberalizm. Historia katastrofy, Warszawa 2008, s. 223. 6. Stanisaw Kozyr-Kowalski, Klasy i stany. Max Weber a wspczesne teorie stratyfikacji spoecznej, Warszawa 1979, ss. 8889. 7. Jacques Rancire, Nienawi do demokracji, Warszawa 2008, s. 71. 8. Urs Marti, Niedotrzymana obietnica op.cit., s. 117. 9. Tame, s. 220; Tak rozumiane prawo do wasnoci jest tym samym, co prawo do uczestnictwa we wadzy politycznej, tame, s. 228.

62

Trzy paradygmaty modernizacji,


czyli o Rzeczypospolitej unowoczenienie lamenty i proby

dr Tomasz Jarmuek dr Joanna Szalacha

odernizacja wycznie poprzez rozbudow infrastruktury to pole do popisu dla krcenia lodw. Postrzeganie jej jedynie w wymiarze obyczajowym sprawia, e i tak ju silne grupy spoeczne staj si jeszcze silniejsze. Impulsem do autentycznej modernizacji jest odwaga i jej instytucjonalne zaplecze.

Modernizacja jest demonem wspczesnoci. Jest nam potrzebna, bo czujemy naturaln by moe potrzeb zmierzania wci przed siebie, pokonywania wasnych saboci. Modernizacja jest te niestety ideologiczna w swym rdzeniu, bo daje moliwoci manipulacji caymi zbiorowociami. Bywa zbawieniem, bywa te wielk iluzj, ktra prowadzi do zwikszenia nierwnoci spoecznych. Posiada wiele twarzy ma by procesem wprowadzania nowych technologii, przejciem od spoeczestwa tradycyjnego do nowoczesnego, ma bazowa na industrializacji, urbanizacji, demokratyzacji. Jednak im wicej twarzy modernizacji tym wicej okazji do manipulacji. Modernizacja to sowo-wytrych. Zarwno ono, jak i wszelkie jego derywaty uyte by mog do dokonywania zmian wedug widzimisi tego, kto wytrycha potrafi uy. Wszystko moe by bowiem zadeklarowane jako nie do nowoczesne, opnione, spetryfikowane, a wic wymagajce modernizacji. Na tym polega w gruncie rzeczy ideologiczno kadej modernizacji: kto potrafi kogo przekona/zmusi do tego, eby uzna, i unowoczenianie na jego mod to waciwa decyzja, ktr trzeba poprze czynem.

Demony modernizacji

Modernizacja zawsze oznacza jak zmian, i to zmian rozumian przez modernizatorw pozytywnie, chocia nie kada zmiana jest rozumiana jako modernizacja i nie kada modernizacja jest faktycznie pozytywna. Jaka forma modernizacji jest wic zawsze konieczna, nie jest przy tym nigdy do koca jasne, na czym lokalnie miaaby ona polega, ani jak intensywna miaaby by. Te dwie zmienne modernizacji s wic podatne na ideologizacj, poddanie woli zewntrznych grup interesu oraz wszelkiej maci miejscowych grup antyrozwojowych (uywajc okrelenia Andrzeja Zybertowicza). To oglne idee. Natomiast polskie spoeczestwo wpada niestety wci w te same puapki s to puapki dwch paradygmatw modernizacji.

Stosowane po 1945 r. z rnym nasileniem, ale i rnymi celami, haso modernizacji byo jednym z przewodnich sloganw partii komunistycznej. Zaczto od odbudowy kraju i od tej chwili postulat modernizacji materialnej, przy braterskiej wsppracy ze Zwizkiem Sowieckim, nigdy kraju nie opuci. Tak rozumiana modernizacja polegaa na nacjonalizacji przedsibiorstw i dbr prywatnych oraz na tworzeniu nowych form i zakadw produkcji: kombinatw rolnych i fabryk produkujcych zupenie nowoczesne artykuy. Wszystkie te elementy gospodarki miay by zarzdzane z centrali, poddane wyszej sile, ktra planowaa nawet nie w skali Polski, ale caego obozu bratnich pastw, ze stolic w Moskwie.

Paradygmat pierwszy: budujemy nowy kraj

NOWY

BYWATEL NR 1 (52) / 2011

63
Modernizacja miaa jeszcze jeden wymiar: moralno-spoeczny. Zgodnie z komunistycznym paradygmatem, celem zmian byo stworzenie nowego spoeczestwa, bezklasowego oraz rwnego w dostpie do wszelkich dbr materialnych. Dla realizacji tego zamierzenia naleao zniszczy stare struktury spoeczne, a wic pogoni pana i plebana. Dokonano wielu zmian o charakterze inynierii spoecznej, zaczynajc od przesiedle ludnoci, ktre zniszczyy tradycyjne wsplnoty i wizi zaufania. Prawd jest, e przesiedlenia byy wynikiem pojataskiej utraty Kresw przez Polsk, ale przymusowe migracje oraz nowe granice miay suy zburzeniu starego spoecznego porzdku, opartego na tradycyjnej wsplnocie, w skali szerszej ni tylko nowa Polska. Wizi spoecznych nie udao si ju odtworzy, skazujc szereg osb na alienacj. Dla przykadu, mieszkacw wiosek z Wileszczyzny przesiedlano na Mazury, gdzie zasiedlali opuszczone gospodarstwa razem z nowymi przybyszami z Pomorza i centralnej Polski, ktrzy przyjechali tam zwabieni wizj posiadania gospodarstwa na wasno. Nowe spoecznoci skaday si najczciej z przypadkowych mieszkacw, a wiekowa struktura dawnych wsplnot i zaufania spoecznego zostaa na zawsze zamana. Niszczenie tradycyjnej inteligencji oraz zastpowanie jej na kluczowych pozycjach w pastwie ludmi, u ktrych brak kompetencji rekompensowany by absolutn lojalnoci wobec wadzy ludowej, to kolejny etap. Wreszcie masowa inwigilacja poprzez tajne suby wszelkich struktur spoecznych, ktre nosi mogyby znamiona reakcjonizmu, przypiecztowaa rozpad spoeczestwa i izolacj grup spoecznych. Wprawdzie wizi midzyludzkie na poziomie rodzin i krgw towarzyskich mogy by silniejsze ni dzi, jednak ponad tym poziomem wystpowaa prnia socjologiczna brak zaufania do wadzy, obcych i innych grup. By to zreszt kolejny czynnik budujcy na dugie lata i a do dzisiaj deficyt zaufania spoecznego wrd Polakw. Warto retorycznie zapyta: czy przy pomocy tego sposobu modernizacji osignito spoeczestwo bezklasowe, z rwnym dostpem do dbr? Zaraz po tym, kiedy pognbiono przedwojennych wyzyskiwaczy, miejsce dawnych elit zaj prostak i cham, polujcy w asku, jedcy na wczasy do Soczi, palcy kubaskie cygara i pijcy gruziskie koniaki. I w tym samym czasie, gdy posya on na ulice zomo, eby strzelao do protestujcych robotnikw, robi si coraz bardziej cyniczny, wysyajc swoje dzieci na stypendium Fulbrighta, aby uczyy si zasad zgniego kapitalizmu, ktry mia nadej i w Polsce. Wiele hase i dziaa modernizacyjnych prowadzonych w Polsce po 1989 r. jest dziwnie bliskich temu, co miao miejsce w Afryce w latach 60. i 70. Po demontau systemu kolonialnego w jego dotychczasowej wersji, nowe pastwa afrykaskie weszy na drog szybkiej modernizacji indukowanej. Jej zaoenia mwiy, e wystarczy wprowadzi do zacofanych regionw pewne
b Magic Madzik, http://www.flickr.com/photos/cefeida/4526883988/

Na tym ma bowiem wanie polega ostateczny triumf nowoczesnoci nad tradycj: na nietolerancji wobec tych, ktrzy nie pasuj do postpowej wizji klasy redniej z fundacji na rzecz postpu.

64
instytucje spoeczne i organizacje znane z krajw zachodnich, a reszta spoeczestwa odpowiednio si unowoczeni. Impulsem strategicznym dla rozwoju Afryki miay by uniwersytety, powszechne prawo wyborcze, radio i telewizja, ktre generujc znane z Zachodu potrzeby, miay tworzy naciski modernizacyjne, m.in. rozbudzajc ambicje i potrzeby konsumpcyjne. Pewien brytyjski profesor biolog i psycholog opowiada nam, jak w latach 60. w Zambii Brytyjczycy pomagali tworzy uczelnie wysze i inicjowali powoywanie na nich takich kierunkw, jak medycyna czy budownictwo. Tymczasem wikszo chtnych pragna studiowa nauki polityczne i stosunki midzynarodowe, by jak uwaali zosta ambasadorami i ministrami Obok takich zmian sza te cieka modernizacji industrialnej. Tyle e tu rzadko kiedy bazowano na wasnym potencjale spoecznoci afrykaskich. Fabryki budowano wic bardziej pod ktem potrzeb eksportu do Europy i Ameryki, ni wizji rozwoju spoecznego. A beneficjentami pozostawali lokalni kacykowie, elity kompradorskie i zagraniczni inwestorzy. Osignito oczywicie pewn form modernizacji, bo w wielu krajach Afryki struktura spoeczna ulegaa zmianie, odchodzc od preindustrialnych modeli dziaania. Nadal jednak Afryka nie jest klonem Pierwszego wiata, chocia wic skok cywilizacyjny zosta dokonany, to ldowanie nastpio w innym miejscu, ni zapowiadano. Polskie spoeczestwo te ma skaka. Okazuje si zawsze, e to, co zrobilimy do tej pory, nie jest wystarczajce. Pierwszy wiat znowu nam uciek: mamy za mao autostrad, za mao lotnisk, za mao nowoczesnych metropolii, hoteli, boisk Skaczemy wic. tradycyjne, oraz rcznie sterowane upodobnienie si do spoeczestw typu multi-kulti. Realizacja tych postulatw, zdaniem ideologw owego nurtu, doprowadziaby do ostatecznego szczcia w kraju nad Wis. Tzw. postpowcy maj za plecami potne rodki budetowo-medialne: mnstwo autorytetw i funduszy przeznaczonych na zwalczanie nietolerancji i dyskryminacji zarwno faktycznej, jak i wyimaginowanej. Stae tropienie wroga jest warunkiem koniecznym, eby korzysta z owych rodkw. Poniewa za rodkw jest duo, to pole kreacji wroga musi by stale utrzymywane i rekonstruowane. Przy czym wrg musi by niezbyt grony i w miar biedny. Postpowcy wpisuj si w nurt tak zwanej nowej lewicy. Nie interesuje ich zatem aspekt ekonomiczny funkcjonowania spoeczestwa, lecz wycznie obyczajowy i etniczny. Robotnik z byego pgr-u nie jest ich wymarzonym targetem. Nie jest zatem prawd, e modernizacja spoeczna ma w praktyce dotyczy wszystkich pokrzywdzonych grup. Postpowcy podaj bowiem za mod i zwizan z tym koniunktur finansow. Tam, gdzie pienidz, tam serce ich. Nie interesuje ich kwestia mniejszoci serbouyckiej w Niemczech Wschodnich, ani wiatowe media rozwodzce si o polskich (sic!) obozach koncentracyjnych, ani problem nieuznawanej mniejszoci polskiej w Niemczech czy zakazy publicznego uywania pisanego jzyka polskiego na Litwie. Postpowcy boj si nadepn na odcisk wielkiemu kapitaowi, zwaszcza medialnemu, ktry za nimi bezporednio stoi. Dlatego te szczytem odwagi jest dla nich wetknicie polskiej flagi w zwierzce odchody (zbiera si wtedy ogromne oklaski za bohaterstwo!), albo zniszczenie Biblii w miejscu publicznym (jako nie rw Koranu czy Tory). Przedstawione motywy walki o lepszy wiat, pozbawiony nietolerancji wobec tzw. sabszych, s dla postpowcw wystarczajcym powodem, by starszych i najczciej biednych ludzi, o tradycyjnych przekonaniach oraz najgorszych dowiadczeniach Polski XX w., nazywa moherami i Ciemnogrodem. Dzieje si to bez najmniejszej nawet refleksji, e jest to jaskrawy wyraz dyskryminacji faktycznie najsabszych. Na tym ma bowiem wanie polega ostateczny triumf nowoczesnoci nad tradycj: na nietolerancji wobec tych, ktrzy nie pasuj do postpowej wizji klasy redniej z fundacji na rzecz postpu. Konkludujc, spoeczestwo nowoczesne to wedug postpowcw takie, gdzie i tak ju silne grupy spoeczne stan si jeszcze silniejsze dziki paszczowi politycznej poprawnoci, ktry niczym drut kolczasty razi kadego, kto podejmuje si najmniejszej choby prby krytyki. W spoeczestwie tym trzeba stale podkrela, e kogo si lubi, kocha i szanuje, aby nie narazi si na zarzut jakiej fobii. Przy czym kocha trzeba tych, ktrzy posiadaj si zdoln zmusi do tej mioci. Oczywicie sam postulat obrony sabszych jest nie tylko wzniosy, ale i konieczny. Jednak sposb jego

Po tym, jak komunizm zosta rozmontowany, pozosta spory potencja ludzi i instytucji o charakterze kulturowym i inteligenckim, niechtnych temu, aby powrcia jakakolwiek forma przedkomunistycznej Polski. Do szybko zawarli oni sojusz z postpowymi siami z Zachodu, zwizanymi m.in. z tzw. tczow koalicj. Niewielu przeszkadzao to, e jeszcze dwie dekady temu, w ramach takich akcji jak Hiacynt, wadze PRL zdobyway haki na przedstawicieli mniejszoci seksualnych. Wraliwo starych towarzyszy i ich modych pretorianw na problemy przeladowanych grup niespotykanie bowiem wzrosa po roku 1989. Dla tych formacji modernizacja jest synonimem definitywnego zwalczenia Ciemnogrodu. Realizacja tego postpu moe mie miejsce wycznie poprzez wytropienie wszystkich elementw tradycyjnych, narodowych, religijnych (gwnie w wydaniu katolickim), ksenofobicznych, uznanych za faszystowskie, reakcyjnych i tak dalej, a nastpnie napitnowanie i skazanie ich na mier publiczn. W ramach tak rozumianej modernizacji daje si wyrni dwa postulaty: omieszenie i napitnowanie wszystkiego, co kulturowo

Paradygmat drugi: rwno, wolno i sia dla rwniejszych

NOWY

BYWATEL NR 1 (52) / 2011

65

1. b n d D.Clow - Maryland, http://www.flickr.com/photos/davidclow/3773018396/ 2. b a mattbuck4950, http://www.flickr.com/photos/mattbuck007/3675828865/ 3. p Nationaal Archief, http://www.flickr.com/photos/nationaalarchief/4900465673/

2 3

realizacji moe tylko zniechca. Podmiotem stara nie s bowiem wiejskie gospodynie, biedota z miasta czy dzieci robotnikw ze sprywatyzowanych zakadw. Przedmiotem (i podmiotem) modernizacji s ci, ktrzy mog pojawi si w modnych programach telewizyjnych, w topowych fryzurach i ciuchach, by perorowa, jak to Ciemnogrd ich dyskryminuje.

Trzeci paradygmat modernizacji to pki co jedynie postulat, ktry szuka aktorw gotowych go poprze. Nie bierze si on jednak z prni, lecz z okrelonej wizji przeszoci. Polska wydaje si by krajem wiecznej wrcz zmiany i nigdy przez ostatnie pwiecze nie spenianych postulatw modernizacyjnych: krajem na cigym dorobku, nieustannie reformowanym i nieustannie wymagajcym reformy, bez wzgldu na to, kto nim rzdzi. Nawet pobieny przegld listy wszystkich reform od czasw powojennych do obecnych rzdw mioci skania do przekonania, e starczyoby ich, aby zmodernizowa nie jeden kraj, lecz cay kontynent. Kade zjawisko spoeczne odbywa si w jakim kontekcie dziejowym i nie sposb rzetelnie o nim rozprawia, pomijajc jego historyczne ugruntowanie. Nie sposb wic, zastanawiajc si nad problemem modernizacji w Polsce, nie wzi pod uwag okresu zaborw i odzyskania niepodlegoci. Powszechnie uwaa si, e wiek XiX by przeomowy dla procesw unowoczeniania Starego wiata. W kbach pary i stukocie maszyn upada porzdek feudalny, a waciwie reformowa si, za w tym samym czasie rodziy si nowe grupy rozdajce karty, kumulowano

Paradygmat trzeci: otwarto i odwaga

Modernizacja wycznie poprzez rozbudow infrastruktury to pole do popisu dla krcenia lodw.

66
kapita, powstaway podstawy pniejszego bogactwa i wadzy w Europie. Jako e nie byo wtedy suwerennej Polski, procesy te na naszych ziemiach postpoway z intensywnoci kontrolowan przez zaborcw. Nie znaczy to, e Polacy pozostawali bierni: w tym okresie powstao wiele odwanych innowacji spoecznotechnicznych o cakowicie rodzimym pochodzeniu. Wszystkie one jednak mogy by skonsumowane i upowszechnione tylko w takim zakresie, w jakim nie kolidoway z interesami poszczeglnych zaborcw. Polska w pewnej mierze zostaa wic zmuszona do hibernacji w kwestii postpu, a stao si to w momencie europejskiej fazy modernizacji. Prby nadrobienia tego zapnienia podja si ii Rzeczpospolita. I chocia mona mie do niej wiele rnych zastrzee, to jednak dziki mdrym posuniciom wadz i szerokiemu poparciu spoecznemu, nowa Polska rozwijaa si gospodarczo, technologicznie i kulturowo. Nie miejsce tu, eby opisywa udan reform waluty, poczenie trzech zaborw, budow cop-u, Gdyni czy skuteczn obron przed bolszewizmem w roku 1920. W ii RP, mimo wczesnej globalnej dekoniunktury, pojawi si zalek pastwa podmiotowego, lidera nie tylko regionu, ale i przyszej Europy. Do wspomnie, e wczesna Warszawa miaa zgodnie z planami jej wielkiego prezydenta, Stefana Starzyskiego skoczy budow wszystkich nitek metra w latach 70. Take sektor prywatny rozwija si prnie. Polskie firmy przedwojenne reprezentoway niemal kad bran wczesnego wiata, dajc nadziej na rzeczywist gospodarcz konkurencj z innymi pastwami. Wikszo tego dziedzictwa zostaa jednak zaprzepaszczona: ii wojna wiatowa upoledzia Polsk na dugie lata. Trzeci paradygmat odwouje si do tej tradycji, bazujc na przekonaniu o koniecznoci stworzenia takich warunkw spoecznych, ktre daj moliwoci samorealizacji rnym ywotnym grupom spoecznym, minimalizujc przy tym dziaania antyrozwojowych grup interesw. Modernizacja w tym ujciu obejmuje budow nowych drg, szpitali, lotnisk czy boisk, a take proces emancypacji sabszych grup spoecznych oraz zwikszanie egalitaryzmu. Tyle e adnego z tych procesw nie stawia na piedestale. Te procesy, ich zakres i kierunek powinny by konsekwencj dziaa i woli spoecznej, a nie efektem lepego mapowania innych krajw przez elity wtpliwej proweniencji i lojalnoci. Punktem wyjcia warto uczyni pytanie: skd waciwie bior si impulsy dla unowoczeniania, ulepszania, ktre pozwalaj skorzysta z moliwoci modernizacji wszystkim zainteresowanym czonkom spoeczestwa? Czy impulsem s tylko pobudki szlachetne? Modernizacja pojawia si przecie take z powodu chciwoci, ambicji, denia do wadzy czy ochrony wasnych interesw, a kady z tych impulsw moe prowadzi do zejcia na z drog. Dlatego wymaga ramy zabezpieczajcej interes innych ywotnych grup spoecznych. Impulsem, ktry postrzegamy jako pozytywny, jest odwaga. Modernizacja pynca z odwagi ma miejsce wtedy, gdy rne jednostki, grupy spoeczne, grupy interesu nie tylko maj miao podjcia dziaa i dostrzegaj przestrzenie do realizacji wasnych planw unowoczenienia, ale przede wszystkim, gdy ta odwaga nie musi oznacza koniecznoci przeamywania zakulisowych dziaa i ukrytych mechanizmw blokujcych. Spoeczestwo zmodernizowane to dla nas spoeczestwo odwane. Plany unowoczenienia Polski w czasie ii RP pyny z odwagi, czasem wrcz szalonej. I nie mamy tu na myli tylko liderw, ktrzy realizowali wielkie projekty infrastrukturalne, ale take tych, ktrzy w maych miastach otwierali zakady naprawy automobilw czy niewielkie fabryczki; tych, ktrzy unowoczeniali wasne gospodarstwa rolne i wracali nieraz z dalekiej Ameryki, by tu pracowa. Fundamentem byo jednak przekonanie, e aparat pastwa i nastawienie wikszoci elit nie wytworz barier ostatecznie blokujcych marzenia. Blokady oczywicie byy. Nie byo jednak paraliujcego przekonania, e nie warto rozwija wasnej przedsibiorczoci, bo liczba czyhajcych hien jest zbyt dua, przemona. Bo i tak kto nasz firm wykoczy, doprowadzi do upadoci, a potem przejmie, bo urzdnicy pastwowi siedz w kieszeni zagranicznej korporacji, a polskojzyczna prasa robi grunt spoeczny pod kolejny akt niemocy Pastwa Polskiego wobec nastpnej dziejowej koniecznoci, ktra w dziwny sposb realizuje interesy wszystkich stron, tylko nie Polski. Modernizacja, ktr postulujemy, nie dokonuje si w warunkach anarchii. Odwaga by prowadzi kontrowersyjne badania, by pomaga grupom spoecznie upoledzonym, by zaoy spdzielni producentw rolnych bierze si z okrelonych warunkw kulturowych. A te powstaj w duej mierze dziki dziaaniom elit. Gdy wykazuj one strach, ulego i nielojalno, to czego moemy oczekiwa od reszty spoeczestwa Rozwojowe grupy interesw podobnie zreszt, jak i ich antyrozwojowe odpowiedniki potrzebuj warunkw brzegowych oraz impulsw strategicznych, pyncych od elit. Aspekty te mona z atwoci wymieni. Pastwo ktre chce, aby powstay rozwojowe grupy interesw, musi: w gospodarce stosowa jasne i przejrzyste zasady, obowizujce wszystkie podmioty w rwnym stopniu, oraz bezlitonie kara wszelkie przejawy korupcji i tzw. kreatywnej ksigowoci, zaczynajc od wielkich firm dojcych budet pastwa, co skoni mniejsze podmioty do wikszej lojalnoci; w kulturze nie szczdzi rodkw na budowanie dobrego stereotypu i autostereotypu pastwa i obywateli oraz popularyzowa wszystkie wtki histo-

NOWY

BYWATEL NR 1 (52) / 2011

67
ryczne i kulturowe, ktre s budujce dla szarego obywatela; w prawie i jego stosowaniu kierowa si przystpnoci, prostot i nieuchronnoci dziaania; w polityce zagranicznej stawia przede wszystkim na swj wasny interes, nawet gdy budzi to sprzeciw silniejszych pastw; w kwestii szeroko rozumianego bezpieczestwa zapewni swoim obywatelom, mniejszoci polskiej za granic, podmiotom prawnym zarejestrowanym w kraju oraz polskim za granic wszelkie moliwe wsparcie i zabezpieczenie w wypadku, gdy staj si zagroone lub przysugujce im prawa s amane lub nie s realizowane; w kwestii edukacji dba o dobr i szerok ofert edukacyjn, z naciskiem na budowanie przekonania, e razem moemy duo wicej i e jestemy czci wikszego i starszego projektu ni dorano; w kwestii polityki informacyjnej (mediw) zadba o to, aby media nigdy nie zostay zmonopolizowane, a ich wacicielami byli przede wszystkim obywatele, ktrych interes jest zwizany z interesem Pastwa Polskiego. Grupy te cechuje cynizm i antyspoeczny egoizm (w odrnieniu od prospoecznego i propastwowego), ktry zawsze by i bdzie skierowany przeciwko wprowadzeniu rwnych zasad dziaania dla obywateli, gdy sukces tych rodowisk opiera si wanie na przewadze w spoecznej grze. Co gorsza, skoro ich stary pan, czyli PRL, rzekomo upad, to jako najemnicy do wynajcia odrestaurowali stare sieci oraz oddali si na sub nowych, zewntrznych panw, o interesach zupenie innych ni interes Rzeczpospolitej. Modernizacja rozumiana jako rozbudowa infrastruktury tworzy poywk dla najemnikw, ich starych i nowych panw. To oczywicie kae wspomnie o kolejnym aspekcie wiecznego przemeblowywania pastwa o konflikcie interesw. Jak si wydaje, wiele zmian proponowanych oficjalnie (przez komisje sejmowe, posw, ministrw i ich sekretarzy), postulowanych jako modernizacyjne, powstaje w sytuacji konfliktu interesu. Ma to miejsce wtedy, gdy osoby wystpujc w roli urzdnikw publicznych ami oficjalnie deklarowan lojalno wobec pastwa i spoeczestwa, bo dziaaj de facto na rzecz innych, czsto niejawnych grup interesu. Ulepszenia funkcjonowania rnych bran produkcyjnych czy usugowych, nowe prawa i regulacje majce poprawi ich zy stan bardzo czsto maj w swoim horyzoncie konkretnych beneficjentw. I niestety, czsto nie s nimi ci, ktrych interesu obiecali broni inicjatorzy zmian. Drugi paradygmat dostarcza z kolei faszywego dylematu. Prezentujc emancypacj wybranych grup jako sedno modernizacji, jednoczenie dyskryminuje wiele rwnolegle funkcjonujcych grup spoecznych, narzucajc im wycinkow wizj lepszego wiata. Zwolennicy tego paradygmatu postrzegaj modernizacj w wymiarze obyczajowym i specyficznie postrzeganej etyki. Dodatkowo w oficjalnej wykadni rzeczywistoci traktuje si tu kwestie kulturowe i mentalnoci jako w peni wyjaniajce wszystkie problemy. To wic narodowe wady Polakw maj sta na przeszkodzie ich pomylnoci ten wanie, w gruncie rzeczy antypolski motyw jest podejmowany przez mainstream. Dlatego te hasa zgody, w praktyce promujce serwilizm wobec obcych interesw bo czy zgoda na wszystko jest waciw postaw? stanowi tak atrakcyjny lep dla tych, ktrych wyuczono le myle o moliwociach wasnej wsplnoty i wasnych. Trzeci postulowany przez nas paradygmat boryka si z problemem braku silnych aktorw, gotowych do podjcia si realizacji wypywajcej z niego wizji modernizacji. Wiele organizacji posiadajcych odpowiednie zasoby i kapitay nie widzi interesu w odwanym spoeczestwie. Bo takie spoeczestwo miewa take odwag powiedzie sprawdzam w grze w polityk czy w gospodark.

Oczywicie mona dyskutowa, czy powysze postulaty wystarcz, aby napeni dziaania obywateli odwag. Bez nich jednak nie ma mowy o adnej formie ksztatowania wasnego pastwa. By moe ju samo wprowadzenie tych postulatw w ycie jest modernizacj, jednak wedug nas, to dopiero pierwszy etap stworzenie ramy. Etap zasadniczy musi by w rkach suwerenw. To my wsplnie powinnimy zmieni otaczajc nas rzeczywisto. Aby jednak to si stao, nie moemy ba si, e zachodnia korporacja zniszczy nasz firm korzystajc z pomocy jakiego urzdu, albo e nie zostaniemy prawnikiem, bo pochodzimy z rodziny bez prawniczych lub pezetpeerowskich korzeni.

Trzy paradygmaty trzy problemy

Pierwszy paradygmat dostarcza naszym zdaniem niewystarczajcych impulsw i stanowi poywk dla aktorw spoecznych de facto spowalniajcych powstanie spoeczestwa nowoczesnego i otwartego. Modernizacja wycznie poprzez rozbudow infrastruktury to pole do popisu dla korupcji, konfliktw interesw i krcenia lodw. Jednym z powodw, dla ktrych yjemy cigle w modernizacyjnym transie, jest nielojalno wielu wpywowych grup spoecznych wobec interesw pastwa. Grupy te bezbolenie przeszy z jednego systemu do drugiego. Ich interes nie pokrywa si z interesem wyzwalanych mas spoecznych. Nie byy one lojalne wobec spoeczestwa w czasach komunistycznych sprawujc wadz na rnych poziomach administracji i spoecznej infrastruktury wic nie s i w iii RP. Ich gwny cel to zabezpieczenie stanu posiadania i przyszoci.

dr Tomasz Jarmuek dr Joanna SzalacHa

68

Konsumencie, chro si
Bartomiej Grubich

Ruch konsumencki ma w Polsce cakiem dug histori, ale przede wszystkim przyszo. Jest bowiem o co walczy.

unkt wyjcia dla ochrony praw konsumenta stanowi Konstytucja, ktra jednoznacznie stwierdza, i wadze publiczne chroni konsumentw, uytkownikw i najemcw przed dziaaniem zagraajcym ich zdrowiu, prywatnoci i bezpieczestwu oraz przed nieuczciwymi praktykami rynkowymi. Konkretne uprawnienia konsumentw okrela przede wszystkim ustawa z 27 lipca 2002 r. o szczeglnych warunkach sprzeday konsumenckiej. Stanowi ona i porzdkuje ramy dla regulacji w tej sferze, jednak wszystkie przepisy chronice interesy konsumenta rozrzucone s po wielu dokumentach prawnych, na ustawie o jzyku polskim skoczywszy1. Niemal dla kadej dziedziny usug i wielu kategorii produktw istniej specyficzne akty prawne, do ktrych niezadowolony konsument moe si odwoywa. Osobne ustawy i rozporzdzenia reguluj wiadczenie usug telekomunikacyjnych, turystycznych oraz finansowych; do jednych dokumentw naley dotrze w przypadku reklamacji zwizanych z ywnoci, do innych jeli sprzedano nam niepenowartociow odzie. Prawnik Dariusz Krupski, prezes Obywatelskiego Stowarzyszenia Konsumentw i Przedsibiorcw W Jednoci Sia, jednoznacznie stwierdza, kim powinien by skuteczny konsument: Musi by dobrym szperaczem. Przykadowo, jeli chcemy skutecznie

egzekwowa nasze prawa zwizane z zakupem butw, oprcz ustawy o szczeglnych warunkach sprzeday konsumenckiej powinnimy zna kodeks cywilny, klauzule niedozwolone, ustawy o wiadczeniu usug oraz mas innych przepisw, z kodeksem wykrocze wcznie. Sprawy nie uatwia specjalistyczny jzyk kto, kto nie ma dowiadczenia w czytaniu aktw normatywnych, po prostu nie zrozumie wspomnianych przepisw. Jako penomocnik wystpuj przed sdami i np. ustawy o przeciwdziaaniu nieuczciwym praktykom rynkowym czsto nie rozumiej do koca nawet sami sdziowie, a co dopiero czowiek, ktry na co dzie zajmuje si czym innym. Nawet jeli si na jak ustaw powouje, to nie zawsze potrafi j dobrze zinterpretowa mwi Krupski. Oczywicie problem dotyczy take usugodawcw i sprzedawcw, ktrzy nie zawsze s wiadomi wasnych obowizkw. Akty prawne liczy si w tysicach; to s miliony stron, nie do przeczytania w cigu caego ycia, a niestety jeli konsument nie zna tych przepisw, to dziaa to na jego niekorzy komentuje pan Dariusz. Nieliczne przekrojowe badania polskich konsumentw potwierdzaj t opini2. Sabo znamy swoje prawa konsumenckie tak twierdzi prawie respondentw (przeciwnego zdania jest tylko 14%). Wikszo pytanych uwaa, e polskie prawo jest w tym wzgldzie zbyt skomplikowane (63%), nieprecyzyjne (61%), a w sporze ze sprzedawc lub producentem uniemoliwia udowodnienie swoich racji (50%). Rwnoczenie a 69% obywateli uznaje, e nie trzeba zna swoich praw, bo zawsze mona zwrci si z reklamacj do sprzedawcy. Wrd ekspertw wydaje si jednak dominowa opinia, i mimo powyszych wad rodzime prawo gwarantuje ochron konsumenta na dobrym poziomie,

NOWY

BYWATEL NR 1 (52) / 2011

69

b n a tpmartins, tpmartins http://www.flickr.com/photos/tjmartins/page8/

rwnie na tle krajw zachodnich. Oczywicie w znacznej mierze wymusza to wymg zgodnoci naszych regulacji z polityk konsumenck Unii Europejskiej. Tyle teorii, poniewa praktyka pokazuje, i konsument w Polsce ma bardziej pod grk ni jego odpowiednik ze Szwecji, Wielkiej Brytanii czy Niemiec. Doktor Izabela Sowa z Uniwersytetu Ekonomicznego w Katowicach twierdzi, e polscy konsumenci s zdezorientowani ze wzgldu na czsto zmieniajce si prawo. Rwnie Dariusz Krupski uwaa, e sedno problemu nie tkwi w przepisach: S sprzedawcy, ktrzy bardzo adnie prowadz procedury reklamacyjne, jednak to wyjtki. Generalnie u nas zniechca si konsumenta, wciska mu si, e to jego wina, e kupione buty rozleciay si, gdy powinny by noszone tylko w muzeum albo w soneczn pogod, mimo e nikt o tym podczas zakupu nie informowa. Tymczasem jeeli w Niemczech czy w krajach skandynawskich reklamuje si towar, ktry posiada widoczne goym okiem uszkodzenie, to nie powouje si biegych czy rzeczoznawcw, lecz oddaje pienidze lub prosi klienta, aby wybra sobie inny. Wydaje mi si, e to nie przepisy, ale przede wszystkim mentalno jest tam inna: powszechny szacunek dla klienta i wiara w to, e jeli wyjdzie zadowolony, to firma na tym zyska, bo poczt pantoflow bdzie jej robi dobr opini. Tymczasem polski konsument bardzo czsto (56% odpowiedzi) jest przekonany, e skadajc reklamacj traktowany bdzie jako oszust prbujcy co wyudzi.

Na szczcie konsument moe ubiega si o wsparcie podmiotw dziaajcych na rzecz ochrony jego praw. Nale do nich zarwno organy pastwowe, jak i organizacje pozarzdowe. Naczeln instytucj jest tutaj Urzd Ochrony Konkurencji i Konsumentw, ktry jednak nie

Nie sami sobie

zajmuje si pojedynczymi sprawami, z czego wielu Polakw nie zdaje sobie sprawy. Jednak to wanie uokik zleca organizacjom pozarzdowym i samorzdom terytorialnym wykonywanie okrelonych zada, jak prowadzenie bezpatnego poradnictwa prawnego, badanie towarw i usug, edukowanie i informowanie. Indywidualnymi przypadkami zajmuj si rzecznicy konsumentw miejscy lub powiatowi. Oferuj m.in. poradnictwo, skadanie wnioskw, wystpowanie w sprawach. Co warto podkreli, ich rola w systemie ochrony konsumentw jest bardzo pozytywnie oceniana przez ekspertw. Na pewno zdarzaj si powiaty, gdzie rzecznik jest beznadziejny, tak samo jak zdarzaj si beznadziejni lekarze czy nauczyciele. Natomiast sama idea i jej realizacja, a przede wszystkim to, e coraz wicej konsumentw ma wiadomo, i taki rzecznik istnieje i e mog si do niego zwrci o pomoc, a on np. pokieruje ich do waciwej instytucji myl, e ten aspekt reformy jak najbardziej si sprawdza stwierdza Izabela Sowa. Dla skutecznej ochrony praw konsumenta niezbdna jest wsppraca pomidzy instytucjami pastwowymi i organizacjami pozarzdowymi. W Polsce dziaaj dwie podstawowe organizacje poytku publicznego, ktrych gwnym celem jest ochrona interesw konsumentw: Federacja Konsumentw oraz Stowarzyszenie Konsumentw Polskich. Obie realizuj zadania finansowane przede wszystkim przez uokik, takie jak poradnictwo (np. prowadzenie infolinii) oraz tworzenie i dystrybucja materiaw informacyjnych i edukacyjnych. Doceniajc warto tych dziaa, naley odnotowa, e na tle Europy Zachodniej ich skala jest niewielka. Przykadowo, we Francji czy w Niemczech funkcjonuje okoo dwudziestu powstaych oddolnie organizacji reprezentujcych konsumentw,

70
posiadajcych zarwno oddziay lokalne, jak i struktury oglnokrajowe. Trzeba mie przy tym na uwadze istotn rnic: organizacje zachodnie czsto dziaaj jedynie na rzecz wasnych, zarejestrowanych czonkw, natomiast w Polsce dostp do wsparcia ze strony nielicznych istniejcych organizacji konsumenckich jest zasadniczo nieograniczony. Federacja Konsumentw jest najstarsz i najwiksz konsumenck organizacj pozarzdow w Europie rodkowo-Wschodniej. Od lat 50. rodowisko naukowe uwaao, e naley powoa organizacj, ktra niezalenie od rnych instytucji pastwowych zajmowaaby si problemami konsumenckimi: wycznie nimi, i to w sposb niebiurokratyczny. Jednak do powoania takiej organizacji doszo dopiero w 1981 r., na fali wczesnych zmian politycznych mwi Elbieta Poczyska, prezes oddziau w Poznaniu. Federacja posiada biuro w Warszawie oraz 47 jednostek terenowych. W kadym z oddziaw mona otrzyma bezpatn pomoc prawn, ktra jest podstawow form dziaalnoci organizacji. Prawnik ustala, czy roszczenia konsumenta s uzasadnione, a nastpnie pomaga w podjciu odpowiednich krokw. Jeli sprawa tego wymaga, dochodzi do interwencji u producenta lub sprzedawcy. Gdy pozostaje ona bez odzewu, Federacja moe wystpi do sdu i nieodpatnie prowadzi spraw w imieniu poszkodowanego. Stowarzyszenie jest najbardziej rozpoznawaln organizacj w dziedzinie ochrony praw konsumenta, kojarzon przez 31% Polakw. Nie dziwi wic skala zainteresowania jego dziaalnoci. W roku 2008 r. udzielio 7298 porad pisemnych, 39697 bezporednich oraz 54025 porad i interwencji telefonicznych. Elbieta Poczyska przyznaje jednoczenie, e dziaalno mogaby by szersza i bardziej skuteczna, gdyby nie ograniczenia finansowe. Z kolei Stowarzyszenie Konsumentw Polskich zaoone zostao w 1995 r. i dziaa przy Stowarzyszeniu Porad Konsumenckich, ktre udziela pomocy prawnej mieszkacom Warszawy i okolic. Tym, co wyrnia skp, jest prowadzenie jedynej w Polsce bezpatnej infolinii konsumenckiej, dostpnej na terenie caego kraju pod numerem 800 800 008, codziennie od 9 do 17. Maria Beca, prawnik ze Stowarzyszenia, mwi, e konsumenci dzwoni cay czas. Wikszo spraw dotyczy typowej sprzeday konsumenckiej, czyli problemw ze zoeniem reklamacji, tego, jakie mamy uprawnienia, gdy towar si zepsuje itp. Oprcz tego ludzie zwracaj si do nas z prob o pomoc w wielu innych sprawach, np. dotyczcych usug bankowych, telekomunikacyjnych, energetycznych. Zdarzaj si te problemy zwizane z ubezpieczeniami, sprzeda przez Internet czy akwizytorw wylicza. Zastrzega przy tym, e istniej problemy, ktrych nie sposb rozwiza na odlego. Naley mie wiadomo, e wiele spraw wymaga analizy umowy. Tam, gdzie jest umowa i prawnik nie ma dostpu do jej treci, nie zawsze jest w stanie pomc wyjania pani Beca. W ramach porad telefonicznych przede wszystkim podpowiadamy, na jakie przepisy konsument moe si powoa, co napisa w reklamacji, jakie praktyczne kroki przedsiwzi. Wsparcia konsumenci szukaj take w Internecie. Sie umoliwia powstawanie nieformalnych grup, w ramach ktrych uytkownicy (czsto eksperci w danej dziedzinie lub prawnicy) przekazuj fachowe porady. Na jednym z najpopularniejszych forw prawnych codziennie pojawia si kilkanacie pyta konsumentw (http://forumprawne.org/prawa-konsumenta/). Chocia nie zawsze moliwa jest rzetelna pomoc (np. ze wzgldu na brak wgldu w dokumenty), adne zapytanie nie pozostaje bez odpowiedzi. W ten sposb internauci w sposb oddolny promuj praktyczn wiedz na temat praw konsumentw, czego niestety bardzo brakuje w tradycyjnych mediach. Nadawane s programy konsumenckie, jednak docieraj one do niewielu osb twierdzi Dariusz Krupski. S bowiem emitowane albo w godzinach pnowieczornych, albo przedpoudniowych, dlatego mog je oglda jedynie bezrobotni czy emeryci. Takich programw jest zreszt bardzo niewiele, a co gorsza mwi gwnie o tym, jak wybiera czy kupowa towar, natomiast nie ukierunkowuj prawnie. A to jest naprawd wane co z tego, e dowiemy si z telewizji, na co zwraca uwag, gdy okae si, e ju zostalimy oszukani? Jak nastpnie mamy egzekwowa swoje prawa? Tutaj poradnictwo si koczy publiczne media nie dbaj, by obywatele otrzymali tak informacj. S zdani tylko na siebie.

W krajach zachodnich na stray interesw nabywcw stoj rnorodne testy konsumenckie, majce dug tradycj i opini rzetelnych. Przykadem jest Stiftung Warentest, niemiecka organizacja bdca wydawc magazynu Test. Co roku publikuje okoo 200 testw, osigajc nakad ponad p miliona egzemplarzy (!). Pozytywne oceny danego produktu przekadaj si na zwikszone zainteresowanie klientw. Natomiast negatywne powoduj oburzenie producentw i sprzedawcw, a nierzadko procesy sdowe wydawca twierdzi, e jest ich rednio dziesi rocznie jednak od roku 1964 Stiftung Warentest nie przegrao ani jednego z nich. W Polsce waciwie jedynym medium zajmujcym si testami konsumenckimi w cisym znaczeniu jest magazyn Pro-Test, bdcy kontynuacj wczeniej istniejcego wiata Konsumenta. Zamieszczane s w nim testy porwnawcze m.in. ywnoci, kosmetykw i sprztu agd i rTV. Pro-Test nie jest jeszcze tak popularny jak jego zachodnie odpowiedniki, z ktrymi cile wsppracuje. Tamte czasopisma istniej ju od kilkudziesiciu lat. By moe rozwizaniem byoby wsparcie pastwa dla tego typu publikacji (jak czsto dzieje si w krajach starej Unii) obecnie Pro-Test przeprowadza testy za pienidze zarobione na patnej publikacji ich wynikw w Internecie, wydawaniu ksiek oraz z dotacji Komisji Europejskiej. Piotr Koluch,

Czy wiesz, co jesz?

NOWY

BYWATEL NR 1 (52) / 2011

71
redaktor naczelny Pro-Testu, z ironi zauwaa, i wadze z Brukseli s bardziej ni polski rzd zainteresowane dostpem Polakw do niezalenych testw. I ju na powanie dodaje: Na pocztku kada tego typu organizacja musi dosta wsparcie od rzdu. Szczeglnie, i testy konsumenckie, takie jak te publikowane przez Pro-Test, wymagaj nieraz nakadw w wysokoci setek tysicy euro. Warto doda, e z inicjatywy Federacji Konsumentw w latach 90. powsta w Polsce Konsumencki Instytut Jakoci, jednak z powodw finansowych zakoczy dziaalno. Dostp do wynikw niezalenych testw konsumenckich pozwala zaoszczdzi pienidze, zdrowie, a nawet zapewnia bezpieczestwo jak w przypadku niedawno opublikowanego raportu na temat opon zimowych albo testu, ktry ujawni, jakie zabawki zawieraj szkodliwe substancje. Barwnym przykadem, wywracajcym potoczne mylenie do gry nogami, jest przeprowadzone przez Pro-Test, rzetelnie udokumentowane badanie wd mineralnych i rdlanych. Okazuje si, i tzw. kranwa w Warszawie bywa lepsza jeli chodzi o zawarto mineraw, substancji niepodanych, jak rad i uran, cho ju nie o smak od wody butelkowanej, natomiast atest Instytutu Matki i Dziecka jest jedynie chwytem marketingowym, nie za wyznacznikiem jakoci. Ja preferuj wod z kranu deklaruje redaktor naczelny pisma. O kwestiach takich jak zapach czy smak si nie dyskutuje. Mnie ta woda smakuje. Na caym wiecie pije si kranwk, w restauracjach w Grecji czy Woszech podaje si j do posikw i nie syszaem jeszcze, eby komu zaszkodzia. Czasami woda rdlana w Polsce ma mniej mineraw, ni woda z kranu, ktra kiedy bya gorszej jakoci, a dzi za ni pacimy, wic si o ni dba. Niestety, w polskiej prasie czciej ni z tego typu fachowymi testami mamy do czynienia z porwnawczymi zestawieniami produktw i usug. Publikowane s przede wszystkim przez czasopisma kobiece i specjalistyczne (np. komputerowe, fotograficzne). Piotr Koluch jednoznacznie stwierdza, i tego typu zestawienia to wprowadzanie ludzi w bd. Tamte testy nie s robione w laboratoriach, nie s opracowane przez naukowcw, lecz przez dziennikarzy. To subiektywna ocena, my robic testy bazujemy na kryteriach obiektywnych. Co wicej, pisma popularne staj przed dylematem przypodobania si lub naraenia potencjalnym reklamodawcom. Dodatkowo wiele bada jest przeprowadzanych przez same zainteresowane firmy, co wzbudza uzasadnione wtpliwoci. Alternatyw byyby rzetelne kontrole produktw przez instytucje pastwowe, np. Pastwow Inspekcj Handlow. Niestety midzy t instytucj i innymi tego typu, a Pro-Testem, wystpuje jedna rnica, kluczowa dla konsumenta. Piotr Koluch wyjania: My ujawniamy, oni nie ujawniaj nazw badanych marek. To pastwo powinno przekazywa informacje, ktre my przekazujemy. Nie wiem, jaka jest polityka pastwa. Wydaje ono na badania miliony zotych, po czym dowiadujemy si lakonicznie: 20 produktw okazao si zych, a 80 dobrych. Jakie prbki, czyje, kto nawala, jakie kto kary dostaje tego si nie dowiemy. I tym rnimy si od Zachodu, gdzie konsument otrzymuje takie informacje.

Zorganizowani konsumenci mog skuteczniej walczy o swoje prawa. W Polsce dzieje si to jednak wyjtkowo rzadko. Tymczasem na Zachodzie zorganizowane akcje konsumenckie (np. bojkotowanie produktw okrelonych firm, lobbing itd.) wpisay si w stay repertuar dziaa obywatelskich. Ciekawym przykadem jest sytuacja z niemieckiego Kassel, gdzie konsumenci zmusili lokalne wadze do wprowadzenia podatku dla sieci fast food od jednorazowych opakowa, wbrew mocnemu sprzeciwowi firm wytwarzajcych i sprzedajcych tego typu ywno. Za przykadem Kassel poszy inne miasta, mimo i de facto wizao si to ze wzrostem cen dla konsumentw. W Polsce spektakularn walk o swoje interesy rozpoczli klienci mBanku i Multibanku, ktrzy zacig nli kredyty hipoteczne we frankach szwajcarskich. Osobom, ktre podpisay umowy przed 1 wrzenia 2006 r., oprocentowanie naliczano w taki sposb, e gdy stopy procentowe w Szwajcarii rosy, ono rwnie wzrastao, natomiast kiedy spaday bank nie reagowa. Zawiedzeni klienci zaoyli stron internetow, gdzie dokadnie opisali swoje roszczenia (mstop.pl), oraz forum, liczce ponad 3200 uytkownikw, gdzie wymieniaj si opiniami, rejestrujc przy tym wszelkie medialne wzmianki o swojej inicjatywie (nabiciwmbank.pl). Skala podjtych dziaa jest w skali naszego kraju ewenementem. W cigu ponadptorarocznej dziaalnoci udao nam si wiele osign mwi dla Przegldu B!gj@ck, administrator forum. Zorganizowalimy pierwsz w kraju konsumenck kampani billboardow, prowadzilimy akcje marketingu wirusowego w serwisach takich jak Facebook, Blip i Twitter, oklejalimy nasze samochody w przestrodze przed bankiem, udao nam si zmobilizowa do dziaania Komisj Nadzoru Finansowego i UOKiK. bre Bank (waciciel mBanku) pocztkowo spraw bagatelizowa, pniej jednak zaproponowa zmiany w naliczaniu odsetek. Propozycja zostaa zaakceptowana, lecz jedynie przez cz klientw mwi si o ok. 20% niezadowolonych, ktrzy nadal dyli do zmian. Nowy impuls pojawi si latem 2010 r., gdy ustanowiono prawn moliwo skadania pozww zbiorowych. Niezadowoleni klienci bre, jako Grupa na bank, rozpoczli przygotowania do zoenia wsplnego pozwu. W grudniu a 776 osb wsplnie zoyo pozew zbiorowy przeciwko bre Bankowi. Warto doda, e wczeniej grupa poprosia o pomoc Miejskiego Rzecznika Konsumentw w Urzdzie Miasta Stoecznego Warszawy Magorzata Rothert zgodzia si reprezentowa ich przed sdem.

Razem, bracia konsumenci

72
Samoorganizacja poszkodowanych przez mBank zachca do dziaania kolejne grupy, np. klientw niezadowolonych z usug bankw grupy Santander oraz Raiffeisen. Ju sam fakt, e pojawia si powszechna wiadomo, i mona walczy o swoje nawet z takimi molochami, niewtpliwie wzmacnia pozycj polskiego konsumenta. Pojawia si pytanie, dlaczego taka samoorganizacja moliwa bya dotychczas tylko w przypadku konfrontacji z wielkimi instytucjami finansowymi. W nastpujcy sposb tumaczy to Elbieta Poczyska: Nie zbierze si wszystkich, ktrzy w rnych porach roku kupuj buty jedni na sezon zimowy, inni na letni. Nie zbierze si ich pod kolejnymi sklepami, bo jest ich wiele, tymczasem mBank jest jeden. Przede wszystkim jednak to kwestia wielkoci roszcze finansowych poszczeglnych osb. Tego si nie da porwna. Naley jednoczenie podkreli, e w krajach Europy Zachodniej konsumenci potrafi si oddolnie zorganizowa nawet w drobnych sprawach, jak zbyt wysokie opaty za przejazd kolej. Ponownie pojawia si wic kwestia wiadomoci i edukacji konsumenckiej, nadal sabo u nas rozwinitych. Z jednej strony ludzie z biegiem czasu dowiaduj si, gdzie ewentualnie mog szuka pomocy twierdzi Poczyska. Jednoczenie zauwaa, i Polacy niby suchaj, e naley uwaa na tak bd inn firm czy praktyk, lecz prawdziwie interesuj si swoimi prawami dopiero, gdy problem dotknie ich bezporednio. Mylaem, e MNIE co takiego nie moe si przytrafi bardzo czsto syszymy od konsumentw, ktrzy do nas docieraj. wiedzie powinien?, przeprowadzony we wsppracy i przy wsparciu Urzdu przez Polsk Zielon Sie. Zrealizowano go w latach 20062007 na terenie caego kraju. W jego ramach przeszkolono okoo 14 tysicy uczniw 480 szk rnych szczebli. Tego typu projekty powinny jednak uzupenia, a nie zastpowa rzetelne dziaania pastwa na rzecz edukacji konsumenckiej najmodszych. Dodatkowo wane jest, by kampanie informacyjne docieray do obu stron barykady, tj. take do sprzedawcw i usugodawcw. W ustawie o ochronie konkurencji i konsumentw jest zapis, e powiat prowadzi bezpatne poradnictwo poprzez rzecznika konsumentw, natomiast gmina ma zapewni edukacj konsumenck. Wane jest poczenie tych dwch si, nastawienie na lokalne programy edukacyjne, wspierane na szczeblu krajowym przez UOKiK, ktry powinien przygotowywa materiay i broszury informacyjne. Powinny by one adresowane nie tyle nawet do konsumentw, co do przedsibiorcw, usugodawcw i sprzedawcw mwi Krupski. Wyjania on, e przestrzeganie praw konsumentw czsto opaca si bardziej ni wielotysiczne wydatki na reklam. Firmy, ktre potrafi o swoich klientw dba i solidnie postpuj np. przy zgoszeniach reklamacyjnych i jeszcze dodadz jaki prezent, zwikszaj obroty, gdy ciesz si dobr renom. Klienci wiedz, e w danym sklepie mona kupowa bez ryzyka stwierdza. Dodaje, i w sytuacjach, gdy firmy uchylaj si od realizacji obowizku reklamacji, powinny otrzymywa kary finansowe, co niestety ma miejsce zbyt rzadko. W dziedzinie ochrony praw polskiego konsumenta nadal pozostaje bardzo duo do zrobienia. Wsppraca pomidzy pastwem a organizacjami pozarzdowymi nie zawsze jest efektywna i m.in. dlatego brakuje im rodkw, przez co wiele projektw pozostaje niezrealizowanych. Jednoczenie konsumenci, cho zagubieni, s coraz bardziej chtni do szukania rozwiza, porad i coraz czciej je znajduj. A kiedy firmy naprawd mocno nadepn im na odcisk, potrafi si zjednoczy przeciwko nim. W ten sposb stopniowo tworzy si w Polsce fundament pod uznanie konsumenta za realny podmiot ycia publicznego. Miejmy nadziej, e wkrtce bycie konsumentem przestanie stanowi jedynie konieczn, narzucon rol spoeczn, a stanie si take wiadom postaw obywatelsk.

uokik zorganizowa lub wspar finansowo sporo kampanii informacyjnych. W latach 20042006 przeprowadzono najwiksz z dotychczasowych, pod hasem Moje konsumenckie abc. W jej ramach przygotowano wiele publikacji i materiaw edukacyjnych (broszury, podrczniki, skrypty, wydawnictwa audiowizualne, ulotki, komiksy i kolorowanki dla dzieci), stron internetow przeznaczon dla modych konsumentw (www.konsumenckieabc.pl), 30-sekundowy spot emitowany w telewizji, cykle warsztatw szkoleniowych dla rodzicw i nauczycieli oraz konferencji regionalnych, happeningi dla studentw uczelni o profilu ekonomicznym, powicone etyce prowadzenia dziaalnoci gospodarczej. Powsta take program Konsument, emitowany w TVp 2. Oprcz tego, szereg kampanii edukacyjno-informacyjnych przeprowadzaj organizacje pozarzdowe, zwaszcza wspomniane dwie najwiksze. Gorzej wyglda sprawa z edukacj w szkoach. Mimo i na samorzdzie terytorialnym spoczywa obowizek wprowadzania do programw nauczania elementw wiedzy konsumenckiej, w praktyce powica si temu zagadnieniu jedynie 13 godziny w ramach lekcji przedsibiorczoci. Naley jednoczenie odnotowa istnienie takich projektw, jak Co mody konsument

Miej wiadomo

BarTomiej GrubicH
1. Najwaniejsze akty prawne dotyczce ochrony konsumentw znale mona na stronie: http://www.uokik.gov.pl/ochrona_ konsumentow_.php 2. Wykorzystaem wyniki bada z nastpujcych publikacji, dostpnych na stronie Urzdu Ochrony Konkurencji i Konsumentw (http://www.uokik.gov.pl): Znajomo i korzystanie z praw konsumenckich, Znajomo praw i organizacji chronicych konsumentw, Konsumentw portret wasny: wiadomo praw, sposoby podejmowania decyzji, bariery utrudniajce bezpieczne i satysfakcjonujce uczestnictwo w rynku.

NOWY

BYWATEL NR 1 (52) / 2011

73

Poza kontrol?

Natalia Krlikowska Micha Sobczyk

Sprawne pastwo stoi na stray nie tylko swoich granic. Dba take, aby zawarto talerzy obywateli bya bezpieczna.
Wydaje si, e system kontroli jakoci i bezpieczestwa ywnoci dziaa do sprawnie. Rozporzdzenia nakadaj na producentw tyle warunkw do spenienia, e teoretycznie wszystko powinno by w porzdku mwi dr in. Elbieta Ha-Szymaczuk z Wydziau Nauk o ywnoci sggw. Przypomina, e w UE wszystkie firmy sektora spoywczego maj obowizek stosowania systemu Haccp, pozwalajcego na identyfikacj zagroe dla bezpieczestwa ywnoci podczas kadego etapu produkcji i dystrybucji. Czy to jednak wystarczy? Zakady Constar w Starachowicach miay wszystkie moliwe certyfikaty jakoci i bezpieczestwa, amerykaskie i unijne. A jednak, jak ujawni TVN, miao tam miejsce odwieanie wdlin przypomina Marek Kryda z Midzynarodowego Komitetu Sterujcego Inicjatywy Odpowiedzialnoci Agrobiznesu. W 2009 r. a 14,8% partii wyrobw skontrolowanych przez Inspekcj Jakoci Handlowej Artykuw Rolno-Spoywczych posiadao parametry niezgodne z przepisami o jakoci handlowej lub z deklaracj producenta (w 2008 r. znacznie mniej 9,4%). Co wicej, 35,1% byo nieprawidowo oznakowanych np. bdna kolejno

b a ciaT International Center for Tropical Agriculture, http://www.flickr.com/photos/ciat/4526056593/

74
skadnikw (powinny by wymieniane zgodnie z procentowym udziaem w gotowym wyrobie) czy brak informacji o wystpowaniu alergenw. Zastrzeenia dotycz zwaszcza firm, ktre produkuj dla duych sieci handlowych, wymuszajcych maksymalne ograniczanie kosztw. Faszowane s jednak take wyroby delikatesowe, np. ekskluzywne wdliny marki Krakowski Kredens okazay si zawiera sztuczne dodatki, cho rzekomo produkowane s wedug starych receptur i nie konserwowane chemicznie. Dr Zbigniew Haat, prezes Stowarzyszenia Ochrony Zdrowia Konsumentw, przekonuje, e w pogoni za rynkow konkurencyjnoci wielu producentw ywnoci stosuje dumping sanitarny. I podaje przykad: W cywilizowanych krajach obliczona naukowo norma odpadw zwierzcych wynosi ok. 2530% masy ywca, co pozwala ograniczy rozprzestrzenianie si chorb odzwierzcych. W Polsce tych odpadw jest ok. 15%. Moe to wiadczy o tym, e znaczna ich cz trafia na nasze stoy zamiast do utylizacji. Mona si domyla, e s skadnikami pasztetw, parwek czy farszu pierogw. Pokusa oszukania klienta zawsze bdzie istniaa, a dostpne ku temu metody s coraz doskonalsze. Technologia ywnoci to dzisiaj jej faszowanie zastpowanie skadnikw znanych od tysicleci nowymi, ktre s tasze uwaa dr Haat. Std konieczno sprawnego pastwowego systemu kontroli. producenta. Mog one wynie do piciokrotnej wartoci korzyci majtkowej uzyskanej z tego tytuu lub potencjalnej. Z kolei za wprowadzanie do obrotu tzw. artykuw zafaszowanych grozi kara od 1000 z do 10% caoci przychodu osignitego w poprzednim roku rozliczeniowym. W obu przypadkach przyapanym kolejny raz na tym samym oszustwie gro mandaty o podwyszonej wysokoci. Od 2008 r. istnieje take moliwo naoenia kary za utrudnianie lub uniemoliwianie kontroli artykuw spoywczych, w wysokoci do pitnastokrotnego przecitnego wynagrodzenia. Co wicej, organy ijHars maj obowizek podawania do publicznej wiadomoci danych przedsibiorcw, ktrzy faszuj ywno. Kadego roku wspomniane instytucje bior pod lup ogromn liczb produktw. Przykadowo, midzy padziernikiem a grudniem 2009 r. ijHars przeprowadzia 17666 kontroli jakoci wieych owocw i warzyw, artykuw mlecznych, przetworw rybnych, zboowych, przetworw misnych, wyrobw cukierniczych i buki tartej (2513 na rynku krajowym, 15153 w obrocie z zagranic).

Zgodnie z ustaw o bezpieczestwie ywnoci i ywienia, zadania zwizane z kontrol ywnoci wykonuj: Inspekcja Jakoci Handlowej Artykuw Rolno-Spoywczych, Pastwowa Inspekcja Sanitarna, Inspekcja Handlowa, Inspekcja Weterynaryjna oraz Pastwowa Inspekcja Ochrony Rolin i Nasiennictwa. W zaoeniu maj si one uzupenia. ijHars kontroluje producentw ywnoci, iH sklepy i produkcj rolinn, iw produkcj zwierzc. W kadym przypadku, gdy ktrykolwiek organ stwierdzi, e nie jest upowaniony do przeprowadzenia kontroli, ma obowizek poinformowa o tym organ kompetentny. Przykadowo, gdy Wojewdzki Inspektor Inspekcji Handlowej stwierdzi, e sprzedawany w sklepie produkt jest zafaszowany, zawiadamia IJHARS, ktra ma prawo skontrolowa producenta mwi Agnieszka Majchrzak z Biura Prasowego Urzdu Ochrony Konkurencji i Konsumentw, ktrego departament stanowi Inspekcja Handlowa. Zdarzaj si nam wsplne kontrole z inspekcj weterynaryjn mwi rzecznik Gwnego Inspektoratu Sanitarnego, Jan Bondar. Prawo daje subom kontrolnym cakiem mocne instrumenty. Do kompetencji iH naley wstrzymanie sprzeday produktu do czasu poprawienia jego oznakowania lub wycofanie z obrotu, jeli to konieczne ze wzgldu na bezpieczestwo konsumenta. Wojewdzki inspektor ijHars oraz iH mog nakada kary za wprowadzanie do obrotu artykuw nie odpowiadajcych jakoci okrelonej w przepisach lub deklarowanej przez

Na stray talerzy

Nic nie ujmujc wysikom inspektorw, wiele wskazuje na to, e system nie jest szczelny. Wemy wspomnian afer Constaru gdyby nie media, prawdopodobnie w ogle nie ujrzaaby wiata dziennego. Przy prawidowo funkcjonujcym pastwowym systemie kontroli takie naduycia nie mogyby si wydarzy przekonuje Marek Kryda, okrelajc nadzr nad produkcj ywnoci jako fatalny. Jego zdaniem, dziury systemu obejmuj szczeglnie najwiksze podmioty. atwo ukara mandatem bar za brak toalety, ale kiedy inspektor ma do czynienia z wielk firm woli si nie wychyla. Dotyczy to choby korporacji amerykaskich, cieszcych si wsparciem swojego kraju i lobbujcych na poziomie ministerstw. W krajach Zachodu jest z kontrolami duo atwiej, bo opinia publiczna jest silniejsza dodaje Kryda. Uwaa on, e mamy generalny kryzys pastwa jako stranika interesu ogu. Coraz wicej si mwi, e dany inwestor jest tak wany, bo paci podatki Inspekcje nigdy nie alarmuj, e jest jaki problem i trzeba zamkn duy zakad. O tym mona przeczyta na forach internetowych pracownikw. Bojaliwo sub strach przed procesami o dziaanie na szkod firmy moe by take wytumaczeniem ich polityki informacyjnej. Inspekcja Handlowa zbadaa niedawno jako artykuw wyprodukowanych dla sieci handlowych, ujawniajc takie kwiatki, jak ekstrakt kawy naturalnej zawierajcy 80% domieszki kawy zboowej. Na stronie instytucji umieszczono m.in. informacj, w ilu przypadkach skierowano zawiadomienia do organw cigania. Nie dowiemy si z niej natomiast, kto okaza si oszustem. Nie mamy zwyczaju, eby tworzy czarne listy usysza

Tymczasem

NOWY

BYWATEL NR 1 (52) / 2011

75

Piotr widerek, bardzofajny.net

w wyjanieniu dziennikarz Polityki od Dariusza omowskiego, wicedyrektora Inspekcji. Innym, tradycyjnym problemem sub publicznych, jest brak pienidzy. Zapewnienie wystarczajcych rodkw na realizacj naoonych zada byo jednym z postulatw pracownikw stacji sanitarno-epidemiologicznych podczas protestw trzy lata temu. Podobnie protestowali weterynarze, domagajc si m.in. zwikszenia zatrudnienia w inspektoratach weterynaryjnych i zakupu nowego sprztu, oraz pracownicy piorin. Pace w inspekcjach s niskie, co nie sprzyja wydajnej pracy, jest natomiast korupcjogenne. Zatrudnienie jest za mae w stosunku do potrzeb np. w woj. lskim kilkunastu kontrolerw iH ma pod nadzorem kilkadziesit tysicy podmiotw brany spoywczej. Wtpliwoci budzi take efektywno uzupeniania si poszczeglnych sub. Swego czasu interwencyjny program telewizyjny UWAGA! wykaza, e inspektorzy sanitarni i handlowi maj tendencj do spychologii. Z kolei przy okazji prac legislacyjnych nad konsolidacj sub day o sobie zna animozje midzy nimi. Przewodniczcy Oglnopolskiego Zwizku Zawodowego Lekarzy Weterynarii Inspekcji Weterynaryjnej, Telesfor Walterbach, publicznie stwierdzi, e brakuje uzasadnienia dla istnienia ijHars oraz e instytucja ta chce si podczy do nowej zintegrowanej inspekcji w zakresie bezpieczestwa ywnoci, w ktrej zadania dla Inspekcji Weterynaryjnej stanowi ponad 70% wszystkich zada (po integracji powinny stanowi 100%), a co jest najgroniejsze dla naszego zawodu, chce w nowej inspekcji przej stanowiska organw i rzdzi lekarzami weterynarii, nie majc do tego adnego merytorycznego przygotowania. Do mylenia daj take liczby. rednia wysoko kar naoonych w pierwszym proczu 2010 r. przez

organy ijHars wyniosa zaledwie 3092 z, przy czym najwyszy mandat opiewa na ok. 60 tys. z. Oznacza to, e duym dostawcom marketw opaca si ryzykowa zanianie jakoci produktw. Wymowna jest historia dwch mczyzn, ktrzy w sklepie sieci Kaufland w Brodnicy (woj. kujawskopomorskie) w cigu godziny namierzyli 734 przeterminowane produkty, gdy sklep obieca specjaln premi tym, ktrzy w swoich zakupach odnajd przedatowan ywno. Tymczasem Wojewdzka Inspekcja Handlowa przez cay poprzedzajcy rok znalaza 21 przeterminowanych wyrobw w 250 sklepach regionu, a Sanepid kontrolowa t sam placwk kilka tygodni wczeniej, nie stwierdzajc adnych uchybie. Podobne przypadki nie musz jednak wiadczy o winie inspektorw. Zgodnie z ustaw o swobodzie dziaalnoci gospodarczej, waciciel sklepu albo wyznaczony przez niego pracownik musz uczestniczy w kontroli. Dlatego naley powiadamia przedsibiorc o zamiarze jej wszczcia i ma on okrelony czas, aby si do tego przygotowa mwi Katarzyna Kielar, rzecznik prasowy katowickiej iH. Co wicej, przedsibiorca otrzymuje informacj o dokadnym zakresie kontroli jeli jej przedmiotem bdzie np. stoisko z wdlinami, inspektorzy nie maj prawa bada wieoci nabiau. Katarzyna Kielar podkrela jednoczenie, e przepisy dopuszczaj niezapowiedziane kontrole ywnoci i to one stanowi wikszo. Dzieje si tak, gdy np. na podstawie skargi lub innych informacji zachodzi podejrzenie zagroenia bezpieczestwa konsumentw, bd podejrzenie popenienia wykroczenia lub przestpstwa. Cz zmian w prawie idzie jednak w kierunku ograniczania prawnych moliwoci kontroli przedsibiorcw, co ma uniemoliwi ich nkanie, zmniejsza koszty itp.

76
Kontrole z przymrueniem oka?
zwierzt. Wyranie wytkna naszym inspekcjom, e nieskutecznie kontroluj je pod ktem zawartoci GMO mwi Kryda. W obrocie jest duo kukurydzy i soi o niewiadomej domieszce modyfikowanego surowca. Dlatego producenci pasz, ktrzy pragn unika ich stosowania lub choby tylko zgodnie z prawem znakowa wyroby, musz na wasn rk wykonywa drogie testy. Co gorsza, cho cigle syszy si o dostawach ziarna czy dodatkw paszowych z Chin, adne inspekcje w Polsce nie sprawdzaj ich na obecno tzw. nielegalnych odmian gmo. Testy nastawia si na konkretne, zarejestrowane w Unii odmiany. Przy takiej metodzie odmiana niezarejestrowana nigdy nie zostanie wykazana, a przecie naleaoby zbada, czy nie jest niebezpieczna. Nasze inspekcje zajmuj si gwnie kontrol, czy deklaracja na etykiecie jest zgodna z rzeczywistoci. Praktycznie nie s prowadzone szczegowe badania GMO pojawiajcych si na rynku podkrela Kryda. Dodaje te, e rne pastwowe laboratoria potrafi wykaza w tej samej partii paszy bardzo rn zawarto gmo. Najbardziej martwi mnie to, e inspekcja weterynaryjna, IJHARS czy Sanepid nie alarmuj, e istniej braki w sprzcie lub metodach badawczych, powodujce, e ich dziaalno kontrolna moe by nieskuteczna. Ustawa majca uregulowa kwesti kontroli organizmw modyfikowanych genetycznie utkna w sejmowej Komisji Rolnictwa. Warto tu przywoa spraw modyfikowanego ryu ll601. Uprawiano go na amerykaskich poletkach dowiadczalnych i nigdzie nie dopuszczono do obrotu. Tymczasem wykryty zosta w sklepach m.in. w Polsce. W Niemczech sie handlowa Aldi podaa nazw producenta i mark produktu, gwarantujc klientom zwrot pienidzy. W Polsce rzeczniczka inspekcji sanitarnej stwierdzia w mediach, e nie ujawni ani producenta, ani nazwy produktu, ze wzgldu na to, e ten sobie tego nie yczy przypomina Kryda. W duej mierze poza nadzorem pozostaje take produkcja zwierzca. Raport nik z 2008 r. pokaza, e wadze pastwowe nawet nie wiedz, ile dziaa w kraju ferm chowu wielkoprzemysowego i gdzie si one znajduj. Skoro nie ma wiedzy o tych fermach, to i nadzr nad nimi jest praktycznie aden. [] Najgorzej wyglda nadzr weterynaryjny, ktry si tymi fermami nie interesuje, traktuje je jako zwyke gospodarstwa hodowlane. Ale co si dziwi, jeli ujawniono taki na przykad przypadek, e lekarz weterynarii, teoretycznie odpowiedzialny za nadzr nad ferm, jednoczenie wykonywa w tej fermie odpatne usugi weterynaryjne alarmowa wwczas Janusz Wojciechowski, wiceprzewodniczcy Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi Parlamentu Europejskiego i b. szef nik. Na pytanie, jak ocenia ochron zdrowia konsumentw przez pastwowe suby kontrolne, dr Haat odpowiada krtko: Jak najgorzej. Lekarz zwraca uwag, e norm nie spenia nieraz ju surowiec wykorzystywany w produkcji ywnoci: ywno skada si w 8090%

Kolejny znak zapytania wie si z faktem, e pastwowe inspekcje ataj budety komercyjnymi usugami. W tym take dla nadzorowanych firm i instytucji. Czsto nosi to znamiona wymuszenia. Bo co ma na myli inspektor, ktry chce mi zamkn lokal, mwic, e trzeba byo zleci pomiary naszemu laboratorium? e wtedy miabym spokj? skary si prasie restaurator z Podhala. W badaniach Najwyszej Izby Kontroli z 2003 r., na 39 skontrolowanych powiatowych stacji Sanepidu tylko jedna nie prowadzia dziaalnoci komercyjnej, a liczba bada laboratoryjnych w ramach usug bya znaczco wysza od przeprowadzonych w ramach nadzoru ustawowego. Stacje wykonujc badania w ramach dochodw wasnych, podpisuj umow z klientem, w ktrej zawarty jest zapis, i w przypadku naruszenia norm zdrowotnych zostan podjte okrelone dziaania inspekcyjne wyjania Jan Bondar. Mimo wszystko wydaje si, e nie tdy droga pastwowe suby kontrolne powinny by jak ona Cezara, a drog do tego jest jedynie wystarczajce finansowanie ze rodkw publicznych. Wtpliwoci ugruntowuje kontrola nik z maja 2009 r., dotyczca sprawowania przez Gwnego Inspektora Sanitarnego koordynacji i nadzoru w zakresie dziaa antykorupcyjnych. Chodzi zwaszcza o prowadzenie przez pracownikw inspekcji dziaalnoci gospodarczej, np. w charakterze rzeczoznawcw. Moe to pozostawa w sprzecznoci z obowizkami subowymi pracownika oraz wywoywa podejrzenie o stronniczo lub interesowno. Jan Bondar informuje, e istniej ograniczenia moliwoci prowadzenia przez inspektorw dodatkowej pracy, zbienej z przedmiotem kontroli instytucji, ktra ich zatrudnia. Midzy innymi, pracownik powiatowej stacji sanitarno-epidemiologicznej nie moe wykonywa dodatkowej pracy na terenie swojego powiatu tumaczy. Jednak w okresie objtym kontrol Izba stwierdzia zaniechanie dziaa sprawdzajcych przestrzeganie przez pracownikw Pastwowej Inspekcji Sanitarnej przepisw antykorupcyjnych. Z kolei dr Haat, na pocztku lat 90. w trzech kolejnych rzdach Gwny Inspektor Sanitarny i zastpca ministra zdrowia ds. sanitarno-epidemiologicznych, krytykuje niedawne podporzdkowanie sub sanitarnych radom powiatw. W ich skad wchodz ludzie porzdni, ale wielu z nich ma swoje firmy, np. piekarni czy import produktw spoywczych. I ta rada bdzie decydowa, co ma robi inspektor sanitarny. To ostatecznie kompromituje i paraliuje ca t sub przekonuje.

Niedomagania pastwowego systemu kontroli dobrze obrazuj konkretne przypadki. Wemy kwesti stosowania skadnikw modyfikowanych genetycznie. Ju pi lat temu NIK przygotowaa raport na temat nadzoru nad rodkami ywienia

Dziury w systemie

NOWY

BYWATEL NR 1 (52) / 2011

77
z wody, dlatego jeeli mwimy o jakoci produktw spoywczych, to musimy te mwi o wodzie. Wikszo firm stosuje do produkcji zwyk wod z kranu, nierzadko o fatalnej jakoci. Niebezpieczne bywaj zwaszcza drogie surowce i produkty gotowe, jak np. mid. Ten krajowy czsto mieszany jest z chiskim, znacznie taszym, przy ktrego produkcji stosowany jest chloramfenikol, jeden z najbardziej toksycznych antybiotykw, powodujcy m.in. uszkodzenia szpiku kostnego. Kilka lat temu wykryto go w miodzie i wycofano parti z rynku, od tego czasu cisza. A przecie z literatury wynika jednoznacznie, e w innych krajach suby nadal wykrywaj i wycofuj z rynku skaony mid mwi Haat. Widzi on take zagroenie dla zdrowia konsumentw w bezkrytycznym traktowaniu produktw wprowadzonych do obrotu na obszarze Unii Europejskiej i rezygnacji z ich badania. Tymczasem importerzy produktw faszowanych lub zawierajcych skadniki zagraajce zdrowiu, w sposb bezczelny szukaj takich miejsc w Europie, gdzie mog za apwk wprowadzi towar do obrotu na terenie caej Wsplnoty. O niewydolnoci systemu moe te wiadczy przypadek ptasiej grypy. Dr Haat przypomina, e mimo poucze ze strony pastwowych sub, i temperatura 72 C jest zabjcza dla drobnoustrojw, w kadym sklepie mona byo znale wdzone produkty drobiowe, posiadajce przy stawach czerwon krew. By to jednoznaczny dowd, e w procesie produkcyjnym wspomniana temperatura nie zostaa osignita. Opowieci o tym, co naley robi w domu, powinny by lansowane publicznoci, gdy suby kontrolne zadbaj, by producenci ywnoci nie amali prawa sanitarnego komentuje. Inny przykad widocznej goym okiem impotencji systemu, to ignorowanie prawnego obowizku wywieszania w handlu informacji o tym, e dany produkt zosta poddany napromienieniu. Nigdzie si ich nie spotyka, powszechne s natomiast nie kiekujce nigdy czosnek czy cebula z Chin, ewidentnie poddane temu zabiegowi. siewnym, wytwarzaniem i stosowaniem pasz, jakoci handlow artykuw rolno-spoywczych itp. ma zapewni zwikszenie bezpieczestwa i jakoci ywnoci. Ponadto, kompleksowe kontrole maj by szybsze oraz generowa mniejsze koszty dla budetu i przedsibiorcw. Zdaniem dr Agnieszki Szymeckiej-Wesoowskiej z Centrum Prawa ywnociowego (www.food-law.pl), do pozytywnych aspektw planowanego modelu naley to, e w duym stopniu zmniejszaby rozproszenie obecnych struktur i zwiksza przejrzysto ich dziaania. Dzisiejszy podzia kompetencji pomidzy poszczeglnymi inspekcjami nie zawsze jest jasny, ich dziaanie reguluj rne ustawy, a wspprac w duej mierze porozumienia, a nie twarde przepisy. Jednym z gwnych plusw propozycji ministerstwa jest to, e zakada ona nadanie planowanej inspekcji statusu niezespolonej, tj. niezaleno terenowych struktur kontrolnych od wojewodw. Ma to t podstawow zalet, e pionizacja i centralne kierowanie uatwia zarzdzanie kryzysami, np. gdy choroby zakane zwierzt przekraczaj granice wojewdztw mwi dr Szymecka-Wesoowska. Dodaje te, e obecnie konsumenci nie wiedz, ktra inspekcja czym si dokadnie zajmuje i do ktrej si zwraca, jeli napotkaj na nieprawidowoci. Na pewno w tym kontekcie konsolidacja inspekcji byaby korzystna. Zwraca jednoczenie uwag na sabe punkty projektu. Przykadowo, poza now struktur miayby pozosta zadania powierzone Pastwowej Inspekcji Sanitarnej. Tymczasem w zaoeniach ustawy nie ma ani sowa o koordynacji dziaa pomidzy obiema subami. Obecnie zaledwie 11% zada PIORIN ma zwizek z dziaaniami na rzecz bezpieczestwa ywnoci. Inspekcja Jakoci Handlowej Artykuw Rolno-Spoywczych zajmuje si przede wszystkim ochron ekonomicznych a nie zdrowotnych interesw konsumentw, przez co kompetencyjnie bliej jej do Inspekcji Handlowej ni Inspekcji Weterynaryjnej. Na tym tle mona zatem wysnu wniosek, e planowana konsolidacja dotyczy nie tyle administracyjnych struktur bezpieczestwa ywnoci, ile struktur podlegych Ministrowi Rolnictwa i Rozwoju Wsi komentuje dr Szymecka-Wesoowska na blogu Centrum. Podkrela ona te, e instytucjonalne umiejscowienie organu odpowiedzialnego za zapewnienie bezpieczestwa ywnoci w resorcie rolnictwa moe zwiksza ryzyko mieszania si interesw ekonomicznych i interesw ochrony zdrowia. Zbigniew Haat popiera ide zintegrowanej suby. Cakowitym nieporozumieniem jest to, e ledwo zamykaj si drzwi za jedn kontrol, przychodzi nastpna zwaszcza e badaj nieraz te same obszary i wydaj sprzeczne decyzje. Sam kontrol znakowania ywnoci zajmuje si kilka sub: PIH, inspekcja sanitarna i IJHARS. Podkrela jednoczenie, e dla poprawienia skutecznoci dziaa sub kontrolnych, za zmianami organizacyjnymi musi i zapewnienie podstaw

Zdaniem Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi, lekarstwem na wiele niedomaga sub kontrolnych byoby ustanowienie Pastwowej Inspekcji Bezpieczestwa ywnoci, ktra zastpiaby Inspekcj Weterynaryjn, piorin oraz ijHars. Praktycznie zakoczy si ju etap ustale midzyresortowych, zostay zgoszone rnego rodzaju uwagi, ktre aktualnie s rozpatrywane przez ministra. Dlatego mona powiedzie, e ustawa jest nadal w fazie projektowania. Gotowy projekt, zgodnie z planem prac rzdu, powinien zosta opracowany do marca tego roku informuje Jacek Ostapczuk z Departamentu Bezpieczestwa ywnoci i Weterynarii, odpowiedzialny za opracowanie zaoe do projektu ustawy. System od pola do stou czyli sprawowanie przez jeden podmiot nadzoru nad obrotem materiaem

Gdzie inspekcji pi

78
finansowych obecnie inspekcjom brakuje rodkw nawet na podstawow dziaalno. Zwraca te uwag, e w nowym systemie powinien by koniecznie uwzgldniony Sanepid. Suba ta musi zapewni zagroon obecnie cigo szkolenia kadr oraz opiera si na fachowcach o odpowiednim wyksztaceniu dotychczas kierownictwo inspekcji zbyt czsto pochodzio z nadania politycznego. Poza planem konsolidacji pastwowych inspekcji, pewn nadziej budz take regulacje wsplnotowe. I tak np. rolnicy pobierajcy unijne dopaty podlegaj wyrywkowym kontrolom, rwnie w zakresie bezpieczestwa ywnoci. Natomiast same organy kontrolne podlegaj audytom Komisji Europejskiej, ktrych pokosiem mog by sankcje nakadane na pastwa czonkowskie. Ponadto w zwizku z harmonizacj polskiego prawa z unijnym, naszym subom dochodz nowe obowizki. Od tego roku inspekcja weterynaryjna zajmuje si m.in. kontrol przestrzegania zakazu wprowadzania na rynek rodkw spoywczych i pasz szkodliwych dla zdrowia, nie nadajcych si do spoycia przez ludzi, zanieczyszczonych substancjami niebezpiecznymi itp. Od naszego wejcia do Unii praktyka wsppracy sub kontrolnych w zakresie bezpieczestwa ywnoci opiera si na obowizkowym, wsplnotowym systemie RASFF, czyli systemie wczesnego ostrzegania o niebezpiecznej ywnoci i paszach. Zarwno w Gwnym Inspektoracie Weterynarii, jak i w Gwnym Inspektoracie Sanitarnym funkcjonuj punkty kontaktowe tego systemu, tzn. weterynarze zgaszaj do niego wszelk ywno pochodzenia zwierzcego, ktra nie spenia wymogw bezpieczestwa, natomiast inspektorzy sanitarni pochodzenia rolinnego. Takie informacje, zebrane w formie elektronicznej, atwo pniej przekaza w teren, np. gdy trzeba wycofa jaki artyku z obrotu wyjania Jan Bondar.

Cho mamy prawo domaga si od pastwa kontroli nad bezpieczestwem i jakoci ywnoci, inspektorzy nigdy nie ochroni nas do koca. Dlatego duo zaley od nas. Choby z tego powodu, e skad wielu produktw spoywczych nie jest regulowany i jeli tylko nie zawieraj np. niedopuszczonych rodkw, inspektor jakoci moe jedynie sprawdzi, czy s zgodne z deklaracj producenta. Tymczasem informacji na etykietach poszukuje tylko co pity Polak, a ponad 34 badanych odpowiada, e przy wyborze produktu decydujcym kryterium jest cena. Nie trzeba by inspektorem, eby si domyli, i kiebasa w cenie 4 z za kilogram raczej na zdrowie nam nie wyjdzie Naley take pamita, e skuteczny nadzr nad ywnoci ley w naszym wsplnym interesie nie tylko jako konsumentw. Polska traci wiarygodno jako pastwo cywilizowane, kontrolujce produkty tak, by konsument mg by bezpieczny, oraz gwarantujce jako eksportu mwi Kryda. Dr Haat podsumowuje: Zamiast wymachiwa szabelk i twierdzi wszem i wobec, e polska ywno jest najlepsza oraz wydawa pienidze na jej promocj, naleaoby te rodki przeznaczy na usprawnienie systemu kontroli. Bo obecnie jeli jakiekolwiek pastwo czy koncern zechce wykaza, e powinnimy zosta z ywnoci w naszym kraju, wystarczy, e opublikuje wyniki bada zawartoci w niej dioksyn czy GMO.

Strze si tych mis

NaTalia Krlikowska MicHa Sobczyk

polecamy

Portal www.koniczynka.org
to zebrane w jednym miejscu najwaniejsze wydarzenia, inspirujca publicystyka i najciekawsze nowiny naukowe z dziedzin takich, jak:
ochrona rodowiska ochrona przyrody zrwnowaony rozwj ekologiczny styl ycia

Spjrz na wiat z innej, zielonej strony!


NOWY BYWATEL NR 1 (52) / 2011

79

GOSPODARKA SPOECZNA
W WYDANIU NOWA WIE? Rozmowa z dr Barbar Fedyszak-Radziejowsk WSPLNOTY KORZYCI Konrad Malec W POSZUKIWANIU LOGIKI SYSTEMU EMERYTALNEGO dr hab. Jerzy yyski REFORMA OBOK PROBLEMU? Janina Petelczyc CZY BIZNES MOE MIE SUMIENIE? Jadwiga Bogdanowicz 80 86 92 100 105

Nr 7 MMX

dodatek ekonomiczny do kwartalnika obywatel

A. Kuznetsova, A. Magitson, 1930. b IISG, http://www.flickr.com/photos/iisg/4754511606/in/set-72157624147694557/

80

gospodarka spoeczna / wywiad

Nowa wie?

z dr Barbar Fedyszak-Radziejowsk
rozmawia Rafa Bakalarczyk
W jakim stopniu poprzedni ustrj przyczyni si do modernizacji polskiej wsi, a w jakim zakonserwowa dysproporcje rozwojowe? Barbara Fedyszak-Radziejowska: Krzysztof Gorlach wprowadzi do polskiej socjologii wsi termin polityka represyjnej tolerancji, doskonale oddajcy istot polityki PRL wobec wsi i rolnikw. Tworzyy j z jednej strony represje, rozumiane jako ograniczenie prywatnej wasnoci i uzalenienie rolnictwa od pastwa, z drugiej pewien margines tolerancji wobec rodzinnych gospodarstw chopskich. Wadze miay wiadomo, e skolektywizowane rolnictwo nie wyywi klasy robotniczej. To oznaczao, e cen za brak napi spoecznych w miastach musi by tolerancja wobec produktywnych gospodarstw rodzinnych. Pomys, by traktowa PRL jak pastwo, ktre zmodernizowao wie, uwaam za postkomunistyczny stereotyp. Na swoisty dorobek PRL skada si zniszczenie autentycznej reprezentacji wsi, czyli psl Stanisawa Mikoajczyka, zamroenie struktury agrarnej w wyniku fatalnej reformy pkwn 1944 r. oraz zaprzepaszczenie rodzcej si w ii RP spdzielczoci w rolnictwie. Swoistym ukoronowaniem tego dorobku stay si gbokie pokady nieufnoci mieszkacw wsi wobec polityki pastwa, wadzy i elit. Pierwszym ciosem byo jednak zniszczenie autentycznego ruchu ludowego, ktrego pocztki sigay koca XiX w., a ktry odegra wan i bardzo pozytywn rol w odbudowaniu poczucia wasnej wartoci chopw i wyanianiu ich elit. Agraryci, ludowcy stworzyli program zbudowany na wartociach konkurujcych z lewicowo-proletariack wizj wiata. Dla agrarystw fundamentem wolnoci, nie tylko chopskiej, bya wasno ziemi i niezaleno wynikajca z autonomii waciciela gospodarstwa. adnego pana nad sob to bya warto dla ruchu ludowego zasadnicza. Czy jednak polityka PRL wobec wsi bya bdna gwnie w wymiarze politycznym, czy take spoecznoekonomicznym? I w jakim kierunku ewoluowaa? W sferze ekonomicznej moemy wyrni kilka etapw. Pierwszy to reforma pkwn 1944 r. i polityczne decyzje, w wyniku ktrych powstao ok. 1,5 mln nowych, drobnych (25 ha) gospodarstw rolnych, zlikwidowano majtki ziemiaskie oraz powoano do ycia na poniemieckich ziemiach Pastwowe Gospodarstwa Rolne. Gdyby powstay tam gospodarstwa rodzinne, inaczej wygldaaby dzisiaj Polska. Po reformie rolnej rednia powierzchnia gospodarstwa rolnego wzrosa z 5,0 ha w ii RP do 5,2 ha w PRL. Reforma bya raczej polityczn socjotechnik, ktra miaa da ludowej wadzy legitymizacj ze strony ludnoci chopskiej, ni rozwizaniem racjonalnym ekonomicznie. Nastpny okres, stalinowski, to ogromna skal represji wymierzonych w dziaaczy zlikwidowanego psl, w kuakw sprzeciwiajcych si kolektywizacji i tworzeniu spdzielni produkcyjnych, a take w rolnikw, ktrzy nie wywizywali si z obowizkowych kontyngentw. Wyznaczono je na poziomie wyszym, ni za okupacji niemieckiej! W pniejszym etapie, gomukowskim, nastpia pewna liberalizacja, zmniejszono kontyngenty, odstpiono od kolektywizacji, a nawet pozwolono na rozpad tych spdzielni produkcyjnych, ktre powstay wczeniej. I wreszcie najlepszy z punktu widzenia wsi okres Gierka. Wielkim problemem, jaki tamten system pozostawi w spadku, okazay si pgr-y. Czy nie mona byo

NOWY

BYWATEL NR 1 (52) / 2011

81

b n a BiLK_Thorn, http://www.flickr.com/photos/bilk/2601354231/

na poniemieckich ziemiach osadzi ludzi na wasnoci ziemi? Ale marksistowsko-leninowska ideologia zrwnujca lud pracujcy miast i wsi nie przewidywaa prywatnej wasnoci ziemi, lecz tylko pastwow w pgr, i wspln w spdzielniach produkcyjnych. Mao kto wie, e dopiero za Gierka rolnicy otrzymali prawo do ubezpiecze zdrowotnych, czyli np. moliwo bezpatnych wizyt u lekarza. Dopiero w drugiej poowie lat 70. wprowadzono emerytury dla rolnikw, przy czym eby je uzyska, trzeba byo odda ziemi. Do czasw Gierka chop nie mg prywatnie kupi traktora i maszyn rolniczych, tylko musia wstpi do kka rolniczego i wsplnie z innymi dokonywa takich zakupw. Do 1970 r. praktycznie nie istniaa take moliwo kupowania i sprzedawania ziemi. Dlatego najlepszy okres PRL z punktu widzenia wsi to dekada gierkowska. Dopiero wtedy chopi dostali akty wasnoci ziemi z reformy pkwn, otrzymali prawo do kupowania gruntw i powikszania gospodarstw oraz zakupu maszyn rolniczych. Pastwo zaczo im nawet udziela kredytw na ten cel. Wzgldna normalno, czyli pocztki szans na modernizacj rolnictwa w PRL, to lata 70. Co nowego przynis wsi rok 1989? Wydarzya si wtedy bardzo istotna rzecz. Jeszcze rzd Rakowskiego wprowadzi wolny rynek na produkty rolne, co sprawio, e w cigu kilku miesicy sytuacja ekonomiczna rolnikw znacznie si poprawia. Wynikao to take z tego, e pozostae ceny nie ulegy uwolnieniu, wic byy nadal kontrolowane przez pastwo i pozostay niskie. Gdy reforma Balcerowicza wprowadzia ceny rynkowe dla wszystkich towarw, dochody rolnikw gwatownie spady. Na pocztku lat 90. rednie

Polska transformacja odbya si w duej mierze poprzez zepchnicie na wie dwch wanych problemw spoecznych bezrobocia i ubstwa.

82
dochody rolnicze spady poniej 70% rednich dochodw w miecie. Nic dziwnego, e Leszek Balcerowicz przez lata le kojarzy si polskiemu rolnikowi. Lata 90. zaczy si dla polskiej wsi brakiem przemylanej polityki rolnej oraz przyjciem na siebie konsekwencji upadku wielkich budw socjalizmu, w ktrych ukryte byo bezrobocie. Redukujc zatrudnienie, zwalniano w pierwszej kolejnoci dwuzawodowcw, czyli rolnikw dorabiajcych poza gospodarstwem. Wepchnito tych ludzi ponownie w rolnictwo. Szacuje si, e na polsk wie wrcio wwczas ponad 600 tys. tzw. choporobotnikw. Nie otrzymywali zasikw, gdy wracali do swoich gospodarstw. Rwnolegle Agencja Wasnoci Rolnej Skarbu Pastwa przeksztacaa pgr-y w dzierawione lub prywatne gospodarstwa wielkoobszarowe. Nie parcelowano ich, lecz tworzono due organizmy, ktrych nowi waciciele masowo zwalniali ludzi, chcc zredukowa nadmierne zatrudnienie. Dotyczyo to kolejnych 600 tys. osb. Zostawali oni w zasadzie bez niczego, bez wasnej ziemi, bez pracy i bez adnej osony ze strony pastwa, ktra zwykle towarzyszy masowym redukcjom, jak np. w grnictwie. Dodajmy, e byli to ludzie o bardzo niskich kwalifikacjach. Mona powiedzie, e polska transformacja odbya si w duej mierze poprzez zepchnicie na wie dwch wanych problemw spoecznych bezrobocia i ubstwa. Jedyne, co dalimy rolnikom, to krus. Ten mechanizm wprowadzi jeszcze rzd Mazowieckiego, z ministrem Balcerowiczem i ministrem Balazsem (minister rozwoju wsi). Choporobotnikom, ktrzy tracili prac w przemyle i wracali do swoich maych gospodarstw bez prawa do zasiku dla bezrobotnych i bez szansy na emerytur w zus, trzeba byo da jak perspektyw na staro. Tak powsta krus, dziki ktremu powrt do gospodarstwa nie sta si pocztkiem wielkiej emerytalnej biedy dla ponad 600 tys. ludzi. krus by jedn z niewielu rzeczy, jakie w iii RP uczyniono, aby dramatyczny dla wsi okres pierwszych lat transformacji okaza si nieco mniej brutalny. Czy po 1989 r. istniaa w ogle jaka spjna wizja rozwoju wsi? W iii RP moim zdaniem nie. Ale w Europie istniaa Wsplna Polityka Rolna, jedna z pierwszych polityk realizowanych na poziomie ponadpastwowym w powstaej pod koniec lat 50. Europejskiej Wsplnocie Gospodarczej, poprzedniczce UE. Ze skadek ewg 70% przeznaczano na wspieranie rolnictwa. Studiujc problemy wsi i rolnictwa w Europie, do szybko zorientowaam si, e bezkrytyczna wiara w wolny rynek jest now wersj doktrynerstwa ludzi kochajcych idealne modele, ale bezradnych wobec realiw. Tymczasem, jeli chcemy mie tani i dostpn ywno, to musimy dotowa produkcj roln. W przeciwnym razie dochody rolnicze, ktre zale od kosztw produkcji, a te przecie stale rosn, bd zwikszane kosztem wzrostu cen ywnoci. Innymi sowy, albo biedna wie i rolnicy, albo droga ywno i dotowanie jej najbiedniejszych konsumentw z pomocy spoecznej. W starej Unii wprowadzono mechanizm, ktry sprawi, e wie nie jest synonimem biedy, a jej mieszkacy marginalizowan grup spoeczn. W Europie Zachodniej standard ycia na wsi nie odbiega od standardu w redniej wielkoci miecie. Polscy socjologowie ubstwa, jak prof. Elbieta Tarkowska, wskazuj, e w Polsce bieda ma gwnie wiejskie oblicze, a na Zachodzie jest to zjawisko typowe raczej dla miast. Relatywnie niskie ubstwo na wsi w krajach UE jest czciowo efektem wspomnianego mechanizmu. Obecnie na Wspln Polityk Roln przeznaczane jest 40% budetu UE. W 2001 r. byo to ponad 60%, wic tendencja jest malejca. Ale zwiksza si wsparcie tzw. ii filaru czyli rozwoju obszarw wiejskich. Wspln Polityk Roln wprowadzono ju w Traktatach Rzymskich. Prosz pamita, e po wojnie w krajach ewg wspomnienie godu i braku ywnoci byo bardzo realnym i powszechnym dowiadczeniem. Zdaniem wielu przedstawicieli polskich elit, dopaty bezporednie s ze, gdy nierynkowe. Zabawne jest to mylenie, poniewa w gruncie rzeczy s one pro-rynkowe. Bowiem ingerencja nie obejmuje dotowania cen, czyli nie zakca mechanizmw rynkowych, lecz wspiera w miar podobnie dochody rolnikw, ktrzy mog tanio sprzedawa swoj produkcj. Moim zdaniem to dobry mechanizm, dziki ktremu unikamy upokarzania na masow skal ludzi biednych, ktrych nie sta na ywno, przydzielaniem im talonu na jedzenie. Tania ywno poprawia zamono caego spoeczestwa, bo wicej rodkw pozostaje na konsumpcj innych towarw. Ten mechanizm jest i pragmatyczny, i godnociowy. Nie tylko ropa czy gaz ziemny, ale take ywno jest towarem, o ktrym powinnimy mwi w kategoriach racji stanu i bezpieczestwa narodowego. Bez ropy moemy jaki, bardzo krtki czas wytrzyma, natomiast bez ywnoci nie jest to moliwe. Dotuje si dochody rolnicze take poza Uni. Szwajcaria i Norwegia, ktre nie s jej czonkami, dotuj swoje rolnictwo na poziomie dwa razy wyszym, ni redni poziom we Wsplnocie. W Norwegii byam w poowie lat 90., kiedy Norwegowie ponownie odrzucili projekt wstpienia do Unii Europejskiej. Jednym z argumentw przeciwnikw integracji byo to, e po akcesji trzeba bdzie obniy poziom dotowania rolnictwa. Ale wiadomo te, e tamtejsze rolnictwo na kiepskich ziemiach i w zimnym, trudnym klimacie nie wytrzyma konkurencji z poudniem Europy. Dlatego jest dotowane bardziej ni np. we Francji. Podobnie mocno dotuje si rolnictwo w Japonii. We wszystkich krajach, gdzie warunki geograficzne nie pozwalaj na dziaalno farmersk w amerykaskiej skali, dochd gospodarstw rolnych

NOWY

BYWATEL NR 1 (52) / 2011

83
skada si w wikszym stopniu z subwencji, ni ze sprzeday na rynku. Take w UE, w przemysowych gospodarstwach rolnych Holandii, Danii czy Niemiec, ponad poowa dochodw rolniczych pochodzi z patnoci bezporednich. W Polsce to jeszcze wci mniej ni 50%. Takie s reguy gry. Nawet w wolnorynkowych Stanach Zjednoczonych dotuje si rolnictwo, ale inaczej. Przykadowo, wspierane s banki, ktre udzielaj specjalnych kredytw rolnych. Subsydiowanie rolnictwa w takim czy innym systemie jest wic praktyk powszechn, poza Now Zelandi, ktra moe sobie na to pozwoli ze wzgldu na wyjtkowo sprzyjajcy klimat, trzy sezony rolne w roku oraz potny, azjatycki rynek zbytu. Patrzc na system dotacji w wymiarze globalnym, pojawia si dylemat: albo nie pomagamy naszym rolnikom, albo pomagamy im, ale koszty tego mog ponie producenci z krajw biednego Poudnia, ktrzy staj si mao konkurencyjni i nie maj szans na eksport produktw, pograjc si w jeszcze gbszej ndzy. Czsto spotykam si z tak argumentacj. Nie jest jednak do koca prawd, e producenci z krajw rozwijajcych si nie mog znale rynkw zbytu. Zapotrzebowanie na cz ich produktw, np. owoce cytrusowe, i tak si utrzyma. Ale waniejsza jest odpowied na bardziej oglnym poziomie. Powiem moe nieco brutalnie czy jestemy pewni, e tamte kraje maj nadwyk ywnoci, ktra nie przyda si im w konsumpcji wewntrznej? Czy eksport tej ywnoci jest zawsze korzystny dla spoeczestw, ktre goduj? Czy wic teza o osabianiu tych krajw za spraw dotacji dla rolnictwa w Europie nie jest troch nacigana? Na ile z punktu widzenia polskiej wsi akcesja do Unii Europejskiej bya przeomem? Jedni mwi o skoku cywilizacyjnym, inni sugeruj, e wejcie w orbit Wsplnej Polityki Rolnej wbrew jej zaoeniom przyczynia si do konserwowania niedorozwoju obszarw wiejskich. Akcesja unijna na pewno bya przeomem. W Polsce po raz pierwszy od 1945 r. pojawia si sensowna, pragmatyczna i modernizacyjna polityka skierowana do rolnictwa i wsi. Po 1989 r. politycy iii RP wymylili tylko przeksztacenia pgr bardzo kosztowne spoecznie, i krus. To wszystko, bo program osadnictwa si nie sprawdzi. Polscy politycy nie potrafili zrozumie, e domaganie si wsparcia dla sabiej rozwinitych regionw, grup i gospodarstw nie jest wyrazem nieuprawnionej roszczeniowoci. Unia uczy nas polityki spjnoci i solidarnoci, bo na tych zasadach opiera si projekt europejski. Prosz zauway, e oprcz dopat bezporednich, w wysokoci 40006000 z rocznie w maych gospodarstwach (co nie jest du kwot, ale dla ludzi yjcych w ubstwie znaczc), jest wiele innych

Fedy szak-radzie jowska


Barbara Fedyszak-Radziejowska (ur. 1949) doktor nauk humanistycznych w zakresie socjologii, etnograf. Specjalista w zakresie socjologii wsi i rolnictwa, pracownik Instytutu Rozwoju Wsi i Rolnictwa Polskiej Akademii Nauk. Opublikowaa lub wydaa pod swoj redakcj kilka ksiek i wiele artykuw powiconych problemom polskiej wsi, kapitaowi spoecznemu, przedsibiorczoci i postawom rolnikw wobec integracji z Uni Europejsk. Wsppracuje m.in. z Rzeczpospolit, Nowym Pastwem, Arcanami i Gociem Niedzielnym. W latach 19821988 kierowaa pracami Zespou socjologw Regionalnego Komitetu Wykonawczego nszz Solidarno Mazowsze, prowadzcych w oparciu o sie ankieterw analizy nastrojw spoecznych rodowisk dziaajcych w niejawnych strukturach Solidarnoci. Czonek Rady ds. Wsi przy Prezydencie p. Lechu Kaczyskim. Od wrzenia 2007 r. wchodzi w skad Kolegium Instytutu Pamici Narodowej z ramienia Prezydenta RP, w kwietniu 2010 r. zostaa wybrana jego przewodniczc.

programw skierowanych na wie. Co pite gospodarstwo rolne korzysta z programw dywersyfikacji dochodw rolniczych, czyli pomocy przy zakadaniu firmy, udziau w szkoleniach, tak aby oprcz prowadzenia dziaalnoci typowo rolniczej, gospodarstwo byo zdolne do uzyskiwania dodatkowych rodkw finansowych. Wany jest te Program leader budujcy kapita spoeczny, dziki ktremu spoecznoci lokalne mog rozwija wie czy gmin, finansujc inicjatywy ze rodkw, ktre trafiaj bezporednio do Lokalnych Grup Dziaania. Mentalno polskich elit jest tak agrofobiczna, e mam pewno, i bez akcesji do Unii nie wprowadzono by takich programw. Przesank mojej tak ostrej oceny jest pami o okresie, kiedy negocjowalimy warunki integracji. Wwczas polskie elity polityczne i opiniotwrcze byy przeciwne systemowi patnoci bezporednich. Jedynie obawa przed odrzuceniem w referendum projektu wejcia do UE przez spoeczno wiejsk, reprezentowan wwczas przez psl i Samoobron, skonia polskich negocjatorw do prowadzenia twardych negocjacji, zakoczonych sukcesem. Co ciekawe, obecnie nie tylko eksport naszej ywnoci do krajw Unii ronie, ale take zmienia si

84
perspektywa polityczna polskiej wsi. Samoobrony nie ma, psl stracio monopol, a ludno wiejska gosuje niemal na wszystkie partie. Wida, e mieszkacy wsi poczuli si bardziej ni dotd obywatelami iii RP. Zatrudnienie w rolnictwie jednak stale maleje. Powstaje pytanie, czy polityka pastwa powinna by nakierowana na mobilizowanie ludzi do opuszczania wsi na rzecz awansu poza ni, czy na stwarzanie bodcw, by ludzie pochodzcy ze wsi, po zdobyciu wyksztacenia w miecie, wracali w macierzyste rodowisko. Tu wracamy do kwestii specyfiki rolnictwa, bo ono le mieci si w logice mechanizmw rynkowych. Mobilno rolnikw jest mniejsza, ni kadej innej grupy zawodowej za spraw przywizania do ziemi, tradycji, gwary etc. To nie jest tak, e ziemi mona uprawia gdziekolwiek si chce. Zdarzaj si rolnicy w pierwszym pokoleniu, ale bardzo rzadko, za dziedziczenie zawodu jest wyjtkowo czste. Jeli kto urodzi si na Podhalu, nie bdzie szuka ziemi w zachodniopomorskim. Prdzej pojedzie do Ameryki po dutki i wrci na Podhale. To taka specyfika spoecznoci wiejskich z jednej strony przywizanie do regionu, z drugiej tradycja migracji zarobkowych. Tu nie nastpia skokowa zmiana w zwizku z wejciem do Unii Europejskiej to zjawisko byo na du skal obecne w polskiej historii ostatnich dwch stuleci. Obecnie jest nawet nieco inaczej istniej mechanizmy i rodki, ktre pozwalaj na mierzenie si z problemem biedy we wasnym regionie, bez koniecznoci emigracji za chlebem. Naley te rozdzieli dwie rzeczy: zatrudnienie w rolnictwie i zamieszkiwanie terenw wiejskich. Mamy okoo 1,5 mln gospodarstw, ktrych 20% daje 80% produkcji na rynek. Dla duej czci gospodarzy uprawy i hodowla s tylko jednym z obszarw dziaalnoci. Wielu produkuje na tzw. samozaopatrzenie, czyli na konsumpcj domow, a dochody pozyskuje z pracy poza gospodarstwem. Oczywicie ci, ktrzy maj ziemi, ale pracuj na etacie lub maj dochodow, ma firm, s w zus, nie w krus. Czy jednak naley dy do wypychania mieszkacw wsi do wielkich miast? Jeli powanie traktujemy pluralizm i wolno wyboru, nie powinnimy wymusza zaniku wsi; ona musi istnie, by mona byo j wybra. Jeli wsie znikn ze spoecznego krajobrazu, to nieodwracalnie ju ich, z ca lokaln tradycj, nie odbudujemy. Wyludnianie si wsi to problem, ktremu w UE pastwa prbuj przeciwdziaa rnymi sposobami. Kolejnym, bardzo cenionym dzisiaj walorem wsi jest jej wkad w ochron przyrody i krajobrazu. Nie przypadkiem mwi si, e rolnictwo ekologiczne i ochrona biornorodnoci to nowe zadanie rolnikw. Za mieszkacy wsi staj si stranikami krajobrazu. Wiele zmian polityki rolnej zmierza w kierunku traktowania wsi i jej krajobrazu jako dobra publicznego. Chciaem zapyta o elity polityczne, take te lokalne. Na ile wykorzystay one szanse, ktre dla obszarw wiejskich stworzyo nasze przystpienie do Unii? W ramach tworzenia programw i planw rozwoju wsi mielimy du autonomi w wyborze instrumentw, ale w wykorzystywaniu rodkw z unijnej polityki rolnej obowizuj nas oglne ramy i szczegowe wytyczne, np. kwoty mleczne czy ograniczenia interwencji pastwa. Wiele rzeczy si jednak udao, jak stopie absorpcji funduszy z Wsplnej Polityki Rolnej. Gdy w przypadku funduszy strukturalnych absorpcja siga 30%, mwi si o sukcesie. W odniesieniu do dotacji na rolnictwo wynosi ona ponad 90%! Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa okazaa si sprawna, cznie z ca procedur szkole, wspierania, pomocy w wypenianiu formularzy etc. Byy spory na tym tle pamitam, jak minister J. Miller chcia likwidowa powiatowe oddziay arimr, ale szczliwie si z tego wycofa. Polacy nawet nie wiedz, jakim sukcesem jest wejcie polskiej wsi i rolnictwa do Wsplnej Polityki Rolnej. Przed akcesj mwiono, e rodki dla wsi zostan przepite albo zmarnowane, tymczasem te czarne scenariusze okazay si tylko obraliwym stereotypem. arimr, moim zdaniem, wniosa w relacje pastwo wie prawdziw zmian cywilizacyjn. Gdy dawniej chop przychodzi do burmistrza lub do rady gminy, to zdejmowa czapk i czeka stojc pod drzwiami. Dzisiaj w Agencji na korytarzu s krzesa, a gdy rolnicy wchodz do pomieszczenia, to siadaj przy stolikach a doradcy chodz wok nich, informuj i pomagaj wypeni formularze. Nastpio odwrcenie rl, to urzdnikom zaley, bo s rozliczani z tego, czy rodki zostay dobrze wykorzystane przez rolnikw. Jest w tym zasuga Unii, ale take zasuga rodowisk wspierajcych wie w Polsce. To one wywieray presj. Siedziby placwek s schludne, zadbane to take ma znaczenie. W niektrych siedzibach gmin, np. na Podlasiu s punkty, do ktrych dojedaj doradcy Agencji, eby rolnicy nie musieli jedzi do powiatu. Tu si dokonaa niemal rewolucja. Na wsi wyzwoliy si te aspiracje edukacyjne. Na pocztku obecnego wieku dwie grupy spoeczne radykalnie podniosy swj poziom wyksztacenia rolnicy i mieszkacy wsi oraz kobiety. Ten wzrost wrd rolnikw nie by ilociowo zbyt duy, ale jeli wysze wyksztacenie miao przed 2002 r. niecae 2% mieszkacw wsi, a w 2007 prawie 8,6% to jest ju sporo. Wspomniany skok zacz si z kocem lat 90., lecz trwa nadal. Dla wiejskiej modziey ten wskanik jest jeszcze wyszy i przekracza 10%. Wzrost redniego poziomu wyksztacenia na wsi jest o tyle trudny, e gospodarstwo przejmuje zwykle jedno dziecko, a reszta ksztaci si, by znale inn prac i czsto osiada w miecie. Struktura poziomu wyksztacenia na wsi zmienia si wolniej, tym bardziej, e wyksztaceni modzi ludzie, ktrzy wracaj do rodzinnego

NOWY

BYWATEL NR 1 (52) / 2011

85

b n a YanivG, http://www.flickr.com/photos/yanivg/2391691145/

Bezkrytyczna wiara w wolny rynek jest now wersj doktrynerstwa ludzi kochajcych idealne modele, ale bezradnych wobec realiw. Tymczasem, jeli chcemy mie tani i dostpn ywno, to musimy dotowa produkcj roln.

rodowiska, nierzadko maj problem ze znalezieniem pracy. Ale czsto to oni okazuj si bardzo aktywni: zakadaj mae firmy, tworz organizacje, ktre pozyskuj rodki unijne na rozwj wsi. Czy nie czstsza jest frustracja wynikajca z braku perspektyw w miejscu zamieszkania? Bywa rwnie i tak. Ale jest te inny problem niemono zrealizowania wielu zamiarw przez ludzi modych. Sondae cbos pokazay trudnoci towarzyszce aspiracjom edukacyjnym wiejskich dzieci. Z zaj dodatkowych i korepetycji korzysta co drugie miejskie dziecko, ale tylko co czwarte mieszkajce na wsi oraz ledwie co dziesite dziecko rolnika. Warto mie wiadomo tego problemu. Chciaabym te zwrci uwag na wane zjawisko, jakim jest wzrost kapitau spoecznego na wsi w ostatnich latach. Pewien rodzaj kapitau spoecznego by tam obecny od zawsze. Myl o kapitale spajajcym, zbudowanym na nieformalnych wiziach ssiedzkich i rodzinnych. W tej chwili powstaj tam co prawda skromniejsze ni w rodowisku miejskim, ale coraz liczniejsze organizacje spoeczne i stowarzyszenia, oparte o wolontariat. Nowoci jest kapita pomostowy, czcy ludzi z rnych rodowisk. Wiele wiejskich organizacji pozarzdowych korzysta z pracy ekspertw i dziaaczy z miast, autentycznie zainteresowanych dziaaniem na rzecz rozwoju wsi. Aktywno t wida w programie leader, ale take w licznych organizacjach i przedsiwziciach o profilu owiatowym. Jej przejawem bya choby walka o mae wiejskie szkoy, ktrym po

reformie owiatowej grozia likwidacja, a ktre uratowali rodzice i nauczyciele wiejscy, wspierani przez Federacj Inicjatyw Owiatowych z Warszawy. Wci na wsi yje si nieco gorzej ni w miecie, ale te rnice zmalay. Zmieni si take klimat, dawniej peen nieufnoci, teraz coraz bliszy postawom wszystkich Polakw. Niegdy na pytanie cbos: czy Pani/Pana zdaniem wikszoci ludzi mona ufa, w miastach pozytywnie odpowiadao jeszcze w 2006 r. 19% respondentw, za wrd rolnikw tylko 5% (!). W 2008 r. wikszoci ludzi ufao ju 26% Polakw, 26% mieszkacw wsi oraz 20% rolnikw. Ta zmiana, w cztery lata po akcesji, jest znaczca. Czyby znw przyczynia si do tego nasza obecno w Unii? Sdz, e tak. Jeli jest stabilna polityka rolna, wszystko jedno, czy pastwa, czy UE, to ronie poziom zaufania. Ludzie wiedz ponadto, e mog co zaplanowa, e maj szans na zmian. Dotychczasowa podejrzliwo na wsi wynikaa z tego, o czym mwiam w kontekcie PRL. Poczucie niepewnoci, e oto w majestacie prawa moe kto przyj i odebra ziemi, sprawiao, e rolnicy stali si jedn z najbardziej nieufnych grup spoecznych. Wsplna Polityka Rolna sprawia, e polityka iii RP wobec wsi nie zaley od wyniku krajowych wyborw, lecz ma oparcie w trwaych instytucjach unijnych. Mam nadziej, e kryzys nie zmieni polityki rolnej UE. Dzikuj za rozmow. Warszawa, 25 padziernika 2010 r.

86

gospodarka spoeczna

Wsplnoty korzyci

Konrad Malec
dzie dwch si bije, tam trzeci korzysta. To przysowie dobrze oddaje realia polskiego rolnictwa. Producenci zboa, warzyw czy misa nie potrafi wsppracowa. Korzystaj na tym firmy nie zwizane z wsi i prowincj, przechwytujc znaczn cz zyskw. Wida ju jednak pierwsze jaskki zmiany. Zamiast si bi, dwch zaczyna wspdziaa, za trzeci traci moliwo erowania na ich pracy. Owe jaskki nazywaj si grupami producentw rolnych.

Jedna z firm dziaajcych na pnocy Polski zrezygnowaa ze skupu gsi i zacza zaopatrywa si na poudniu kraju. Dlaczego? Hodowcy na pnocy zaczli si zrzesza, natomiast na poudniu s niezorganizowani i w efekcie nie maj adnej siy negocjacyjnej. Nie jest to bynajmniej odosobniony przypadek. Przedsibiorstwa zajmujce si skupem i przetwrstwem zastraszaj rolnikw, by ci nie organizowali si w grupy producentw rolnych (GPr), groc im w takim przypadku odmow kupna towaru. Panicznie boj si siy, ktra tkwi w jednoci. W Polsce mamy 56% zorganizowanych rolnikw, tymczasem rednia dla starej Unii wynosi 65%. Rolnicy-producenci zrzeszaj si tam gwnie w spdzielnie, ktre s na Zachodzie bardzo silne wyjania Marcin Martynowski z Krajowej Rady Spdzielczej (krs). Podobny procent przetwrstwa i kanaw dystrybucji naley tam do spdzielczoci, tymczasem u nas przetwrstwo jest zorganizowane, ale nie naley do rolnikw. W kraju istnieje ok. 1,5 mln gospodarstw rolnych o powierzchni powyej 1 ha. Wrd nich ju tylko ok. 800 tys. ma ponad 5 ha, a w tej grupie ledwie poowa

W rozsypce

przekracza powierzchni 10 hektarw. Taka struktura, cho stanowi podstaw bytu znacznej czci spoeczestwa, bya anachroniczna ju w poowie ubiegego wieku. Jedyn szans na dalsze utrzymywanie si z rolnictwa tej rzeszy ludzi jest konsolidacja wysikw. Tym bardziej, e to nie zbyt maa powierzchnia gospodarstw jest najsabsz stron naszego rolnictwa, lecz wanie brak wsppracy drobnych producentw. Polscy waciciele niewielkich i rednich gospodarstw dziaaj w pojedynk. Osobno kupuj maszyny, nawozy i rodki ochrony rolin, wic pac drogo. Gdy sprzedaj pody rolne, rwnie s rozproszeni i sabi, czyli skazani na niskie ceny i mao korzystne zasady. Tymczasem czenie si w zrzeszenia pozwolioby rolnikom taniej nabywa rodki produkcji, z drugiej za strony przej znaczn cz mary porednikw w handlu podami rolnymi. Razem daoby to powane wzmocnienie ekonomiczne polskiej wsi. Raport Organizowanie si gospodarcze polskich rolnikw po 1990 roku, wydany przez krs, konkluduje: Polski rynek produktw rolnych jest coraz bardziej zagospodarowywany przez prywatne firmy handlowe, a tworzce si organizacje gospodarcze rolnikw musz o to miejsce, ju obecnie, toczy czsto nierwn walk. W zwizku z tym naley podejmowa wszelkie moliwe dziaania pozwalajce, w perspektywie 510 lat, zwikszy udzia zorganizowanych producentw w rynku do minimum 2025%, a w niektrych regionach i branach do okoo 50%.

W grupie raniej

Samoorganizacja wsi staa si o tyle prostsza, e Unia Europejska wspiera take finansowo powstawanie

NOWY

BYWATEL NR 1 (52) / 2011

87

grup producentw. Dobrym przykadem zalet tego rozwizania s sprawnie funkcjonujce zrzeszenia producentw tytoniu. A 90% rolnikw uprawiajcych t rolin jest skupionych w grupach, liczcych od 300 do 2,5 tys. osb. W zwizku z koniecznoci dostosowania polskich przepisw do unijnych norm, zostali oni zmuszeni do zrzeszenia si jeszcze przed akcesj. Cho odbio si to negatywnie na moliwociach wykorzystania dopat wycznie na samoorganizacj i koszty administracji (po akcesji do UE zmieniono interpretacj przepisw i zrzeszajcy si rolnicy mog uzyska rodki take na inwestycje) to jednak wiele zyskali. Gwnie dziki zsumowaniu siy przetargowej podczas zakupw maszyn i rodkw ochrony rolin oraz negocjacji cen z koncernami tytoniowymi. Wspdziaanie chwal sobie te producenci owocw i warzyw, ktrych zrzeszyo si ju niemal 2 tys. Niestety, tylko te dwie kategorie grup producenckich maj si w Polsce niele. W ponad 20 branach rolno-spoywczych w ogle nie zaistniay, w innych s sabe lub nieliczne. Dotychczas powstao ponad 600 grup producentw rolnych oraz prawie 200 grup sadownikw i warzywnikw. Najwicej wrd producentw zb i rolin oleistych (119 grup), trzody (97) i drobiu (81). Siy poczyo natomiast niewielu producentw burakw cukrowych, jaj czy szyszek chmielowych. Najsabiej zrzeszaj si pszczelarze, kwiaciarze i hodowcy koni (po jednej grupie). Blisko 80% grup powstao w ostatnich czterech latach, dziki projektom realizowanym przez krs. Pod wzgldem wsppracy przoduj woj. wielkopolskie (90), dolnolskie (74) i kujawsko-pomorskie (68).

czenie si w zrzeszenia pozwolioby rolnikom taniej nabywa rodki produkcji, z drugiej za strony przej znaczn cz mary porednikw w handlu podami rolnymi.

b d Andrew Stawarz, http://www.flickr.com/photos/stawarz/2398513475/

b n a cj berry, http://www.flickr.com/photos/c-j-berry/5104856635/in/photostream/

88
Najsabiej prezentuje si witokrzyskie (6), dzkie (9, przy czym skupiaj najmniej osb 83) i maopolskie (10). Zaraz za nimi plasuj si wojewdztwa wschodnie. Raport krs stwierdza, e w tych wojewdztwach nie ma szans na powstawanie gpr na dotychczasowych zasadach. Ogon charakteryzuje si drobnymi gospodarstwami o rnorodnej produkcji, w znacznej mierze na wasne potrzeby. Wsppraca przy produkcji i zbycie to nie wszystko. Najwikszy dochd kryje si bowiem w przetwrstwie. Musimy utworzy silne grupy, ktre wejd w ten segment. To trudne zadanie, ale nie niemoliwe do zrealizowania mwi Martynowski. I wyjania: Pki co, nasze grupy s jeszcze sabe ekonomicznie, a np. wsplna ubojnia, w ktrej mona by wstpnie rozbiera miso, to due koszta. Widzimy jednak pierwsze jaskki, np. w Wielkopolsce powstaa spdzielnia grup, majca uruchomi wsplne przetwrstwo. Trend ten popiera Krystyna Ziejewska, prezes Krajowego Zwizku Grup Producentw Rolnych Izba Gospodarcza (kzgpr-ig), a ponadto prezes lub wiceprezes trzech gpr i spoecznik popularyzujcy wspdziaanie. Ma jednoczenie pewne zastrzeenia. Kto poprowadzi tak przetwrni? Hodowcy nie maj stosownych kompetencji. Zastanawiaam si, czy nie podj tego wyzwania, ale doszam do wniosku, e najlepiej znam si na hodowli i to wanie chc robi. Oczywicie mona pozyska kogo do zarzdzania, ale dobrych menederw jest w naszej brany niewielu, a ich pracodawcy dbaj o to, by nie odeszli mwi.

Grupy producenckie mog si stara o picioletnie dofinansowanie. Aby je otrzyma, w cigu p roku od zarejestrowania grupy przez marszaka wojewdztwa naley zoy wniosek do Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa. Nastpnie dyrektor regionalnego oddziau Agencji ma dwa miesice na jego analiz. Wypata pierwszych rodkw nastpuje po roku, na podstawie wniosku o patno, przy czym dyrektor ma trzy miesice na jego rozpatrzenie, a potem potrzeba jeszcze dwch kolejnych, by pienidze znalazy si na koncie grupy. eby uzyska dofinansowanie, grupa musi uoy picioletni plan dziaania; wypata kolejnych transz zaley od jego efektywnej realizacji. Jeli robi si wszystko zgodnie z wytycznymi, to spenienie warunkw nie jest trudne zapewnia Tadeusz Zelek z Sadowniczej Spdzielni Handlowej ososina z ososiny Dolnej (powiat nowosdecki). Od dobrego zaplanowania celw i dziaa zaley zatem pomylno grupy. W pierwszych dwch latach wsparcie wynosi rwnowarto 5% przychodw ze sprzeday, 4% w trzecim, 3% w czwartym i 2% w ostatnim, jeli wspomniane wpywy nie przekraczaj miliona euro. Jeeli grupa przekracza ten puap, w kolejnych latach otrzymuje odpowiednio 2,5%, 2,5%, 2%, 1,5% i 1,5%. Dla grup

Tu s pienidze

sadowniczych i warzywniczych wsparcie jest przewidziane na poziomie dwukrotnie wyszym. Na tak picioletni pomoc grupa producencka moe liczy tylko raz w cigu istnienia. Przy wsparciu arimr grupy mog si ubiega take o preferencyjne kredyty inwestycyjne, ktrych cz oprocentowania spaca Agencja. Pozyskane w ten sposb pienidze mona przeznaczy na zakup budynkw, silosw, elewatorw czy maszyn. System wsparcia dla gpr nie koczy si jednak na dotacjach i dogodnych kredytach. S one zwolnione z podatku dochodowego od sprzeday wytwarzanych produktw, jeli uzyskane kwoty zostan wykorzystane na zakup rodkw produkcji lub szkolenia. Grupy nie pac rwnie podatkw od nieruchomoci wykorzystywanych do wytwarzania i sprzeday produktw. Inna sprawa, e wspomniane ulgi s pki co teoretyczne, poniewa niewiele grup posiada wasne budynki, a niemal adna nie wypracowuje nadwyki przychodw nad kosztami, ktra podlegaaby opodatkowaniu. Na pewno jednak takie przepisy pozwalaj bardziej optymistycznie patrze w przyszo i planowa rozwj dziaalnoci. S te inne moliwoci, z ktrych grupy mog skorzysta. Mona otrzyma dotacje na tworzenie lub

NOWY

BYWATEL NR 1 (52) / 2011

89

To nie zbyt maa powierzchnia gospodarstw jest najsabsz stron naszego rolnictwa, lecz brak wsppracy drobnych producentw.

rozwj mikroprzedsibiorstw, ktrymi przecie s take grupy. To rodki na zwikszanie zatrudnienia w zalenoci od liczby zatrudnionych osb mona uzyska nawet do 300 tys. z wyjania Martynowski. Rwnie wane s moliwoci wynikajce nie z systemowego wsparcia, lecz z samej natury spdzielczoci. Wyobramy sobie, e grupa producentw zb kupuje kombajn. Dzi rolnicy musz mie swj lub paci za wynajem, a przecie jednym mona obsuy nawet 50 gospodarzy, rozkadajc wydatek na wszystkich zauwaa Martynowski. Jak ju wspomniano, due grupy mog te negocjowa ceny i warunki patnoci, osigajc dziki temu lepsze efekty ni rozproszeni rolnicy. Jeeli grupa ma wasne magazyny, to czsto odbiorcy sami przyjedaj po towar, odpadaj wic koszty transportu. Jest jeszcze waniejsza zaleta rolniczej spdzielczoci. Grupy czsto podpisuj kontrakty dugoterminowe, a to zapewnia rolnikom stabilno dochodw podkrela p. Marcin. O podjciu wsppracy czsto przesdzaj jednak dotacje. O powoaniu grupy zadecydoway, co tu kry, pienidze. Chcielimy uzyska dopaty mwi Stanisaw Wicha, prezes Grupy Producentw Rolnik sp. z o.o. z Kostomotw na Dolnym lsku. Z kolei Piotr

Witkowski, mody mazurski rolnik, mwic o grupie, ktr chce zaoy, jako gwny powd podaje dobre pienidze ze sprzeday. Tadeusz Zelek wrd gwnych korzyci wymienia wsplne zaopatrzenie i wsplny zbyt. Po prostu finansowo jest to wszystko opacalne, ale to nie jedyne korzyci. Dziki wzajemnemu wsparciu, powikszamy swoj wiedz dodaje. Tam, gdzie s pienidze, czsto pojawiaj si konflikty. Wielu rolnikw, obawiajc si pornienia z ssiadami o traktor, decyduje si nie powoywa grup lub nie wstpuje do istniejcych. To ze nastawienie. Teraz w ogle nie maj adnego traktora. Jeli go nabd z dotacji, nie bd mieli si czym przejmowa, w kocu te pienidze pochodz z zewntrz. Obecnie nie maj si o co kci, a jeli pniej maj si pokci, to i tak to zrobi, nawet bez traktora wyjania p. Krystyna.

Powoujc grup producenck, jej czonkowie musz wybra form dziaalnoci. Grupa moe zaistnie jako spdzielnia (136 na koniec 2009 r.), sp. z o.o. (315), zrzeszenie (48) lub stowarzyszenie (10). Kady, kto chce zaoy grup producentw rolnych, moe liczy na wsparcie krs, kzgprig oraz wojewdzkich orodkw

Razem, czyli z kim?

90
doradztwa rolniczego. Ze strony www.krs.org.pl mona pobra dobrze przygotowan instrukcj zakadania grupy spdzielczej oraz znale szereg informacji o grupach producenckich i ich funkcjonowaniu. Rada prowadzi take punkt konsultacyjny, w ktrym chtni uzyskaj wszelkie informacje niezbdne przy zakadaniu grupy. Kontakt z nowymi osobami, chccymi zaoy GPR, zaczynam od pytania, czy jest ich co najmniej picioro wyjania Magdalena Kleitz-Osmaska z WarmiskoMazurskiego Orodka Doradztwa Rolniczego. Kiedy mam ju przedstawicieli chtnych do zawizania grupy, pytam, czy mog zorganizowa u siebie spotkanie. atwiej nam pojecha do rolnikw, ni w drug stron relacjonuje Czesaw Elzanowski z Pomorskiego odr. Po jednym z takich szkole zaoylimy grup przyznaje p. Zelek. To nie jest tak, e ludzie nie chc si zrzesza, to bardzo pytkie stwierdzenie. Po prostu czsto nie maj wiadomoci, e mona i warto to zrobi. Wanie podczas takiego szkolenia rozmawiaem z Grzegorzem Sedleckim, modym rolnikiem. Wydaje mi si to przyszociowe, razem z kolegami chc zaoy grup producentw trzody podzieli si planami. Podczas wyboru formuy czsto decyduje sytuacja majtkowa czonkw grupy inicjatywnej. Przykadowo, dla powoania spki zaoyciele musz zgromadzi 100 tys. z kapitau zakadowego. W przypadku spdzielni wystarczy 5 tys., co przy dziesiciu czonkach daje 500 z na osob, czyli kwot bardziej dostosowan do moliwoci wikszoci rolnikw. Zrnicowane wymogi finansowe przekadaj si na elitarno lub egalitarno grupy. Wprawdzie spek jest wicej ni spdzielni, jednak 80% liczy zaledwie 56 osb, czsto spokrewnionych. Wrd spdzielni organizacje tak nieliczne stanowi zaledwie 2%. Rnice w poziomie egalitaryzmu wida te przy przyjmowaniu nowych czonkw. W okolicy Grjca funkcjonuj dwie, do zamone, grupy producenckie: jedna jest spk, druga spdzielni. Pierwsza w ogle nie przyjmuje nowych czonkw, do drugiej mona przystpi dosownie w kadej chwili. Ustawa o grupach producentw rolnych i ich zwizkach, z 2000 r., okrela, e aden czonek nie moe mie wicej ni 20% udziaw, tote najmniejsze z nich licz 5 czonkw. W przypadku zrzeszenia musi si zebra 10, natomiast stowarzyszenia 15 osb, co wynika z ich charakteru, okrelonego w odrbnych aktach prawnych. Podstawowym celem dziaania spki jest zysk, natomiast dla spdzielni licz si rwnie cele spoeczne. Zrzeszenie czy oba te cele, majc przy tym charakter zawodowy, za stowarzyszenia powinny by nastawione na cele spoeczne. Te dwie ostatnie formy s jednak coraz rzadziej rejestrowane jako gpr, ich formua nie sprawdza si w dziaalnoci gospodarczej. Wiele gpr funkcjonowao wczeniej jako stowarzyszenia, zreszt do dzi wiele stowarzysze funkcjonuje rwnolegle do grup, zrzeszajc czsto wiksz liczb
b Olgierd Pstrykotwrca, http://www.flickr.com/photos/olgierd/4945832683/in/photostream/

osb i bdc m.in. poczekalni dla chtnych do wstpienia do grupy. Spki zakada zwykle niewielka grupa, ktrej atwiej inwestowa, a w razie podziau uzyska wicej dla siebie. Tymczasem spdzielnia jest lepsza, gdy mamy wiksz liczb osb wyjania p. Czesaw. Potwierdza jego sowa p. Tadeusz: W ssiedniej wsi jest mniejsza grupa, ktra zawizaa spk. Ma powizania rodzinno-kapitaowe i inwestuje wicej ni my. Podobnie widzi to p. Magda: Spdzielnie dziaaj bardziej po bratersku, w spkach zdarzaj si licytacje midzy czonkami, kto jest waniejszy. Martynowski dodaje: Im bardziej masowy charakter, tym wiksza trwao. Mae grupy atwo zlikwidowa po zakoczeniu dotowania. Aby lepiej wykorzysta swj potencja, grupy powoay wspomnian Izb Gospodarcz. Dziaamy w do nowatorski sposb, nie mamy biura, za to mamy dobrze dziaajc stron internetow www.kzgpr.pl, na ktrej ma si znale wszystko, co najwaniejsze. Kada grupa posiada na niej swj profil taki Facebook dla producentw mwi p. Ziejewska. Statutowymi celami kzgpr-ig jest reprezentowanie grup wobec administracji, tworzenie warunkw dogodnych dla ich rozwoju, powoanie platformy wymiany dowiadcze, pomoc w prowadzeniu grup i rozwj wsppracy midzy nimi oraz popularyzowanie i wsparcie tworzenia gpr.

Niemcy w ogle sobie nie wyobraaj, e mona nie nalee do grupy. Tam jeli kto funkcjonuje samopas, to albo

Wiele do zrobienia

NOWY

BYWATEL NR 1 (52) / 2011

91
co powanego przeskroba i go usunito, albo jest skrajnym indywidualist, nie potraficym wspdziaa z innymi wyjania pani Krystyna. Stosunkowo niewielka liczba grup w Polsce znajduje odbicie w stopniu wykorzystania rodkw przewidzianych na ich wsparcie. Z 17 mld euro przeznaczonych na lata 20072013 na tworzenie gpr w ramach Programu Rozwoju Obszarw Wiejskich, wykorzystalimy jak dotd niecay 1%. Udao si co prawda osign zaoenia prow w kwestii liczby grup na koniec 2009 r., tyle e zamiast planowanych 12 tys. rolnikw zrzeszyo si w nich zaledwie 4,5 tys., gwnie o duych potencjaach produkcyjnych, przy niemal zerowym udziale maych i rednich gospodarstw. Wpyw na taki stan rzeczy ma m.in. brak kapitau niezbdnego do rozpoczcia wsplnej dziaalnoci przez maych i wikszo rednich gospodarzy. Raport krs stwierdza: Tak may stopie zorganizowania rolnikw wynika przede wszystkim z braku wdroenia rwnolegle z uchwaleniem ustawy kompleksowego programu wsparcia procesu gospodarczego organizowania si producentw rolnych. Tworzenie grup wie si z rozpoczciem dziaalnoci gospodarczej utworzeniem firmy, z czym rolnicy nie byli w stanie sobie poradzi. Nie byy rwnie w stanie pomc im instytucje otoczenia rolnictwa. [] Poza tym brak jest liderw, ktrzy na pocztku chcieliby zaj si spoecznie organizowaniem grupy. By moe grup byoby wicej, gdyby wraz z ustaw wprowadzono moliwo rejestracji w tej formule ju istniejcych spdzielni (po odpowiedniej modyfikacji statutu) i spek. Niestety, stao si to dopiero w grudniu 2006 r.; od tamtej pory powstao 7 grup wyodrbnionych z istniejcych spdzielni. Ich niewielka liczba wie si z tym, e czonkami resztek spdzielni rolniczych s najczciej waciciele drobnych gospodarstw, ktrzy samodzielnie nie s w stanie podoa wyzwaniom zwizanym z prowadzeniem wasnej firmy. Dodatkow barier dla powstawania gpr jest istnienie minimw produkcyjnych, jakie musz one osign, by mc skorzysta z dotacji. W kolejnych latach limity te byy obniane, jednak nadal niewystarczajco. W warunkach duego rozproszenia polskiego rolnictwa trudno znale wytwrcw tego samego produktu, ktrzy by si znali i wzajemnie ufali, a jednoczenie dysponowali wystarczajcym cznym potencjaem produkcyjnym. Z pewnoci na niech rolnikw do wspdziaania innego ni pomoc ssiedzka wpywaj te ze dowiadczenia z przeszoci. Spotykajc si z rolnikami, zaczynam od wyjanienia, e grupy producentw to nie to samo, co w czasach PRL, kiedy spdzielczo wizaa si z przymusowoci, komasacj gruntw i idc za tym ich utrat wyjania Ziejewska. Wanym problemem jest niewystarczajca liczba doradcw, gwnie ekonomistw i prawnikw, ktrzy byliby w stanie dotrze do rolnikw. Magdalena KleitzOsmaska wypracowaa ciekaw formu: Na spotkania zapraszam przedstawicieli istniejcych grup, bo s ywym przykadem, e si da. Co wane, prezesi grup na og chtnie przystaj na spoeczny udzia w takich szkoleniach.

Aby silniej zwiza ze sob uczestnikw grupy, ich liderzy staraj si o dodatkowe atrakcje. Wyjazdy szkoleniowe i wycieczki znakomicie integruj mwi p. Zelek. Pani Krystyna co roku stara si zorganizowa wyjazd za granic, by uczy si od bardziej dowiadczonych kolegw. Organizuje te konferencje i wyjazdy integracyjne dla czonkw swoich grup. Najdusze dowiadczenia wsplnej pracy w ramach gpr posiadaj plantatorzy tytoniu. Ich przykad potwierdza, e due grupy s trwae i wydatnie uatwiaj rolnikom funkcjonowanie. Nawet jeli zaoyciele myleli o 5-letnim okresie dziaalnoci, zwykle zywaj si ze sob, odnotowuj korzyci i dalej wsppracuj zauwaa p. Elzanowski. Zaznacza jednak, e o rzeczywistej trwaoci bdziemy mogli mwi za kilka lat, poniewa skok w kwestii powstawania nowych grup notujemy od 23 lat. Przede wszystkim przetrwaj te, ktre maj mdrych liderw uwaa p. Magda. Chopi s jedn z grup, ktre najbardziej straciy podczas transformacji ustrojowej. Jeeli nie chcemy, by drobni rolnicy w szybkim tempie zasilili grono wykluczonych spoecznie, Polska i w rwnym stopniu oni sami musi podj niezbdne dziaania. Dobrym pomysem byoby powoanie Narodowego programu tworzenia i rozwoju struktur gospodarczych rolnikw ze szczeglnym uwzgldnieniem formy spdzielczej, postulowanego przez krs, a wic instytucj o najwikszym dorobku we wspieraniu grup. W jego ramach warto wprowadzi np. powizanie wysokoci wiadcze wypacanych w ramach innych programw, jak Modernizacja gospodarstw rolnych czy Uatwienie startu modym rolnikom, z udziaem beneficjentw w grupach. Rzd powinien take zabezpieczy w Brukseli niewykorzystane rodki na tworzenie gpr, w budecie na lata 20132020. Wane, by zmiany wdroy jak najszybciej.

Po prostu razem

Wsppraca Ilona Pietrzak

Konrad Malec

92

gospodarka spoeczna

W poszukiwaniu logiki systemu emerytalnego


dr hab. Jerzy yyski

Reforma systemu emerytalnego z 1999 r. gboko zawioda. Coraz czciej pojawiaj si gosy nawoujce do neutralizacji jej skutkw, np. umoliwienia rezygnacji z uczestnictwa w tzw. ii filarze. Minister pracy i polityki spoecznej w rzdzie Donalda Tuska konsekwentnie dy te, przy wsparciu ministra finansw, do obnienia skadki na Otwarte Fundusze Emerytalne. Na to wszystko bardzo gwatownie reaguje lobby zwizane z sektorem ubezpiecze emerytalnych.

arto przyjrze si istocie problemu oraz proponowanym rozwizaniom z punktu widzenia logiki ekonomicznej. Co takiego niewtpliwie istnieje, nie tylko jako figura retoryczna. Prof. Elbieta Mczyska wie j z racjonalnoci proponowanych rozwiza, wykorzystywaniem wieloaspektowego rachunku ekonomicznego, uwzgldnianiem kosztw i efektw zewntrznych 1. Prof. Ryszard Domaski mwi o niej raczej implicite, jako spjnym rozumowaniu i umiejtnym posugiwaniu si pojciami ekonomicznymi w prawidowym myleniu ekonomicznym, ktrego brak zarzuca jednemu z czoowych twrcw nowego systemu emerytalnego2. Kluczowym elementem logiki ekonomicznej jest ujmowanie zagadnie w kategoriach strumieni i zasobw cznie. Domaski susznie zwraca uwag, e analizowanie miejsca systemu emerytalnego w gospodarce tylko w kategoriach podziau pkb, a wic strumieniowo, jest bdne. Powinno si bowiem uwzgldnia konsekwencje kapitaowe wspudziau pracujcych w tworzeniu majtku gospodarczego, rozumianego caociowo (np. cznie z kapitaem ludzkim). To natomiast jest wanym uzasadnieniem ich partycypacji w podziale dochodu narodowego take po przejciu na emerytur, gdy ju bezporednio go nie tworz.

Wpywy i wypywy

Na polski system emerytalny skadaj si: I filar Fundusz Ubezpiecze Spoecznych obsugiwany przez zus, ii filar ofe, iii filar ubezpieczenia dobrowolne, tzw. Indywidualne Konta Emerytalne. Trzeci filar praktycznie nie istnieje, bo wci znaczny odsetek Polakw z powodu niskich dochodw nie ma adnych oszczdnoci 3, za ci, ktrzy posiadaj wiksze

NOWY

BYWATEL NR 1 (52) / 2011

93

Pracujcy

Przemys, usugi

ZUS

Emeryci

Sektor publiczny

Budet pastwa
Rys. 1. Logika ekonomiczna systemu repartycyjnego. Rys. 2. Logika ekonomiczna systemu repartycyjno-kapitaowego. rdo: opracowanie wasne.

nadwyki, preferuj bardziej efektywne formy zwikszania bogactwa. Trzonem zmian w systemie jest przesunicie czci siy nabywczej. Uprzednio przekazywano j bezporednio na rzecz ludzi, ktrzy zakoczyli okres aktywnoci zawodowej, obecnie natomiast trafia do instytucji kumulujcych kapita i operujcych nim na rynkach finansowych. Reforma zasadniczo zmienia zatem logik przepyww pieninych w gospodarce. W jej efekcie olbrzymi strumie rodkw zosta wyrwany i przetransferowany do prywatnych instytucji finansowych dla wypracowania zyskw. Jak pokazuje rys. 1, w systemie repartycyjnym ma miejsce bezporedni transfer rodkw od aktualnie pracujcych do aktualnych emerytw. Jeli system ma zdefiniowan skadk i okrelone emerytury, staje si oczywicie wraliwy na stan rynku pracy. Zmniejszenie strumienia rodkw wypywajcego od pracujcych, np. w wyniku spowodowanego kryzysem zwikszenia bezrobocia (lub rozrostu szarej strefy), co jest reprezentowane przez odpyw zaznaczony lini przerywan, powoduje wzrost deficytu systemu, ktry musi by pokryty przez budet pastwa. Ten uzupeniajcy wydatek budetu generuje jednak dodatkowy popyt, co stabilizuje gospodark i pozwala szybciej wyj z kryzysu tak realizuje si antycykliczna funkcja systemu emerytalnego. Jak widzimy na rys. 2, inna jest logika systemu utworzonego wskutek reformy. Znaczna cz rodkw zostaje przekazana do instytucji finansowych, ktre inwestuj na rynkach finansowych, gwnie na giedzie. Teoretycznie peni one rol porednikw przekazujcych rodki do gospodarki, gdzie maj pomnaa sw warto. rodki te s uszczuplone o prowizje i opaty

2 Pracujcy

Przemys, usugi

ZUS

Emeryci

Sektor publiczny

Fundusze emerytalne

Rynek finansowy, Gieda

Cz gospodarki funkcjonujca na rynku finansowym

Obroty wtrne

94
za zarzdzanie, przez co strumie trafiajcy na rynki finansowe jest wyranie cieszy od tego, co wpyno do funduszy. Jednak gieda jest przede wszystkim rynkiem wtrnym. Zatem do samej gospodarki i do tego tylko niewielkiej jej czci, ktra funkcjonuje na rynkach finansowych trafia cz rodkw: ta inwestowana w papiery wartociowe na rynku pierwotnym. Na rysunku przedstawia to odpyw do gospodarki cieszy ni to, co wpywa do ofe. Wikszo rodkw jest obracana na rynkach wtrnych, przyczyniajc si do nadymania baniek spekulacyjnych itp. W rezultacie system zostaje naraony na trzy stopnie ryzyka: kryzysu w gospodarce realnej; kryzysu na rynkach wtrnych (pknicie baki spekulacyjnej); oglnego ryzyka zwizanego z wraliwoci cen papierw wartociowych na relacje midzy popytem a poda. W efekcie, rzeczywiste transfery ku zbiorowoci emerytw mog okaza si duo mniejsze od oczekiwa reprezentuj to strumienie zaznaczone lini przerywan. Zauwamy, e skoro do systemu kapitaowego jest przekazywana rodkw, wyrwana z szerokiego frontu skadek zus-owskich wszystkich pracujcych, to logiczne byoby, gdyby byy one przekazywane przynajmniej do gospodarki by tam wypracowa zysk dla przyszych emerytw. Tak jednak nie jest, gdy na rynkach finansowych funkcjonuje znacznie mniej ni gospodarki 4. A skoro tak, to musiayby zosta wypracowane nadzwyczaj wysokie zyski, aby kapitaowa cz systemu emerytalnego dawaa realn korzy. Ta logika niewtpliwie zostaa zamana.

Zgarniajc 9% od kapitau emerytalnego, zarzdzajcy ofe poczynaj sobie tak, jakby spijali zyski z wasnych zainwestowanych rodkw. Niektrzy mwi wrcz, e pobieranie takiej opaty za zarzdzanie cudzymi rodkami nie moe by nazwane inaczej jak rabunkiem.

Dystrybutorem zbierajcym rodki i przekazujcym cz skadki emerytalnej do ofe, jest fus. Tab. 1 przedstawia podstawowe elementy wykonania budetu fus w okresie obowizywania nowego systemu, za tab. 2 bilans Funduszu, szczeglnie istotny z punktu widzenia systemu emerytalnego. Dane te pokazuj stopniowe narastanie deficytu funduszu emerytalnego, przy czym najwiksza dynamika jego wzrostu miaa miejsce w 2002 r. (o ponad 40%) i w ostatnich latach (w 2008 r. o 28%, w 2009 r. o ponad 29%). Konsekwencj bya konieczno znacznego dofinansowania fus z budetu, co ukazuje tab. 1. Jak atwo zauway, jedn z podstawowych przyczyn narastania wspomnianego deficytu i ostatecznie obcie budetu, byo odprowadzanie znacznej czci rodkw do ofe. Transfery te zwikszyy si z 10 mld z w 2000 r. do ponad 20 mld z w 2009 r. Do ofe przesano w caym okresie cznie ponad 130 mld z, co stanowio 12% przychodw fus i 21%

Czarna dziura

jego wydatkw emerytalnych. Mona zatem powiedzie, e rodkw emerytalnych przepyna do funduszy kapitaowych. Jednoczenie wydatki fus byy wysze od przychodw w sumie o 68%, deficyt wynis 256 mld z (redniorocznie 25,7 mld z); w 2009 r. sign 50 mld z, wsptworzc zasadnicz cz dugu publicznego. W wyniku tych transferw i inwestowania rodkw, aktywa zgromadzone w ofe w 2009 r. osigny poziom 179 mld z 5. Od pocztku funkcjonowania nowego systemu do koca 2008 r. fundusze pobray w ramach tzw. opaty za zarzdzanie okoo 10,5 mld z. Stanowio to 9% rodkw im przekazanych 6 duo jak na zapat komu, kto zarzdza cudzymi pienidzmi i nie osiga nadzwyczajnych wynikw (o czym dalej). Mona powiedzie, e nastpio zamanie jednej z podstawowych zasad logiki ekonomicznej. Rentowno kapitau na poziomie 9% jest bowiem akceptowalnym, normalnym wynikiem, ale pod warunkiem, e dotyczy wasnych rodkw. Jak zauwaa wybitny amerykaski finansista J. C. Bogle, od roku 1900 do 2007 cakowity redni roczny zwrot na akcjach obliczany na 9,5% skada si w caoci z zyskw z inwestycji, w tym okoo 4,5% pochodzio z urednionego zysku z dywidend, a 5% ze wzrostu rentownoci akcji notowanych na giedzie przedsibiorstw [] w tym samym okresie zysk, ktry okrelam mianem zysku spekulacyjnego [] okazuje si rwna zeru 7. Zgarniajc 9% od kapitau emerytalnego, zarzdzajcy ofe poczynaj sobie tak, jakby spijali zyski z wasnych zainwestowanych rodkw. Niektrzy mwi wrcz, e pobieranie takiej opaty za zarzdzanie cudzymi rodkami nie moe by nazwane inaczej jak rabunkiem, a politycy, ktrzy to zaakceptowali, s wspwinni tej karygodnej sytuacji. Tak wysoki wskanik zysku jest z pewnoci nadzwyczajn i bardzo hojn

NOWY

BYWATEL NR 1 (52) / 2011

95
premi do tego za bardzo marne efekty, bowiem wiele funduszy nie zdoao nawet osign realnie dodatniej stopy zwrotu. Mona stwierdzi, e jest to kolejne zamanie zasad logiki ekonomicznej. Ludzie oczekuj, e fundusz, ktremu powierzane s ich oszczdnoci na emerytur, powinien dawa minimaln, gwarantowan stop zwrotu wysz od tej, jak uzyskaliby lokujc je na zwykym koncie oszczdnociowym. Dopiero z realnego zysku przekraczajcego t stop, fundusz powinien mie prawo pobiera opat, ktra stanowiaby jego dochd. Wbrew opiniom niektrych finansistw, byo to moliwe, jednak silne lobby funduszy zablokowao ustawowe naoenie takich racjonalnych ram dziaania. Przecie logiczn ekonomicznie i akceptowaln byaby zapata za zarzdzanie naszymi kapitaami na poziomie 1% a gdyby do takiego poziomu ograniczy mar funduszy, to i realny wzrost kapitau emerytalnego byby wyszy.

Skadka na hazardzistw
Reforma emerytalna miaa logiczne uzasadnienia, czy raczej usprawiedliwienia, albo lepiej: preteksty. Pierwszym by znaczny zakres ucieczki od pacenia skadek. Potgowaa to bardzo ekspansywna propaganda przeciwko funkcjonujcemu systemowi, o ktrym mwiono, e jest elementem wysokiego opodatkowania, e marnuje nasze ciko zarobione pienidze. Dyskredytowano zus za pomoc wyrafinowanego czarnego pr-u, okrelajc go jako socjalistyczny przeytek podczas gdy w rzeczywistoci by to wariant pragmatycznego systemu wymylonego przez kanclerza Bismarcka, ktrego o zwizki z socjalizmem posdza nie sposb.

Tab. 1. Wykonanie budetu fus w latach 20002009, mld z Wyszczeglnienie Przychody skadki z budetu fundusz emerytalny fundusz rentowy fundusz chorobowy fundusz wypadkowy Wydatki fundusz emerytalny fundusz rentowy zasiki chorobowe fundusz wypadkowy Transfery do ofe jako % przychodw fus jako % przychodw funduszu emerytalnego jako % wydatkw funduszu emerytalnego 2000 81,3 65,4 15,4 29,2 29,4 4,2 2,6 89,6 40,3 31,0 3,0 3,3 10,3 13 35 26 2001 94,8 71,4 21,2 33,9 28,6 4,7 2,6 98,9 46,1 34,3 3,2 3,6 8,7 9 26 19 2002 99,0 70,4 27,0 31,5 28,9 5,0 2,3 102,8 49,0 34,7 3,4 3,7 9,5 10 30 19 2003 102,3 72,0 28,3 34,5 28,3 4,6 2,3 104,2 52,9 32,3 3,8 3,6 9,9 10 29 19 2004 107,7 73,4 23,0 34,7 30,0 5,0 3,7 108,7 58,0 31,6 3,8 3,6 10,6 10 31 18 2005 112,6 77,4 20,1 35,9 32,2 5,2 4,1 111,2 61,0 31,2 3,8 3,5 12,6 11 35 21 2006 123,9 80,5 24,5 39,0 31,9 5,4 4,2 119,8 69,2 37,2 5,2 4,4 14,9 12 38 22 2007 129,7 88,4 23,9 45,1 32,9 6,1 4,4 126,0 75,2 31,3 4,0 3,6 16,2 13 36 22 2008 137,3 81,6 33,2 47,0 22,0 7,7 4,9 153,1 85,7 32,9 4,9 3,8 19,9 14 42 23 2009 140,5 85,3 30,5 46,9 22,4 10,5 5,5 170,7 97,0 34,3 6,6 3,9 21,1 15 45 22

rdo: Obliczenia wasne na podstawie Sprawozda z wykonania budetu pastwa za kolejne lata, publikowanych na stronie internetowej Ministerstwa Finansw.

Tab. 2. Przychody, wydatki i deficyt funduszu emerytalnego fus, mld z Wyszczeglnienie fundusz emerytalny przychody fundusz emerytalny wydatki Niedobr przychodw jako % przychodw 2000 29,2 40,3 -11,2 38 2001 33,9 46,1 -12,2 36 2002 31,5 49,0 -17,5 56 2003 34,5 52,9 -18,4 53 2004 34,7 58,0 -23,3 67 2005 35,9 61,0 -25,1 70 2006 39,0 69,2 -30,1 77 2007 45,1 75,2 -30,1 67 2008 47,0 85,7 -38,7 82 2009 46,9 97,0 -50,1 107

rdo: Obliczenia wasne na podstawie Sprawozda z wykonania budetu pastwa.

96
Drugim uzasadnieniem reformy bya wraliwo systemu repartycyjnego na stan rynku pracy. Wzrost bezrobocia i spadek realnych pac oznaczaj osabienie strumienia podatkw, co przyczynia si do finansowej saboci pastwa oraz powoduje zmniejszenie strumienia skadek do systemu emerytalnego. Po trzecie, w dugim okresie, wskutek procesw demograficznych, ma miejsce zwikszenie liczby emerytw przypadajcych na zatrudnionego. W efekcie, dla utrzymania realnej wartoci emerytur, musi rosn deficyt systemu repartycyjnego, co z czasem wymusza zwikszanie skadek. Koszty utrzymania emerytw przez pracujcych zaczynaj by dokuczliwe, co staje si argumentem za przeksztaceniem systemu obciajcego nasze dochody skadk na obcych w system oszczdzania dla siebie. Skoro poziom skadki po reformie si nie zmieni, wydawaoby si, e wiadomo pacenia jej na wasne konto emerytalne powinna zmniejszy skonno do ucieczki w szar stref. Fakty jednak temu przecz wiele wskazuje wrcz, e skala zjawiska ulega zwikszeniu 8. Podstawowym uzasadnieniem reformy bya jednak ch przestawienia strumieni finansowych w gospodarce tak, aby wiksza cz rodkw zostaa skierowana na gied dla jej oywienia. I rzeczywicie, ofe stay si tam jednym z waniejszych graczy udzia zaangaowanych rodkw w kapitalizacji gpw na poziomie prawie 13%. Mog na giedzie inwestowa 40% rodkw, a reszt w obligacje skarbowe i inne instrumenty dune. Fundusze jedynie 5% rodkw mog inwestowa za granic, co przez niektre osoby przedstawiane jako eksperci jest mocno krytykowane. Jeremi Mordasewicz z pkpp Lewiatan twierdzi, e powinno si podwyszy ten prg do co najmniej 30% oszczdnoci ubezpieczonych. Sugeruje wrcz konieczno tworzenia tzw. funduszy agresywnych, inwestujcych nawet 80% rodkw w akcje, by emerytury byy moliwie wysokie. Inni przedstawiani jako eksperci id w swych propozycjach jeszcze dalej 9. Takie opinie wiadcz o cakowitym niezrozumieniu logiki funkcjonowania systemu finansowego gospodarki, w szczeglnoci giedy, oraz miejsca, jakie w tym systemie powinien zajmowa system emerytalny. Naley pamita, e gieda to tylko rynek wtrny, swego rodzaju targowisko, na ktrym handluje si specyficznym towarem, jakim s akcje przedsibiorstw 10. Jako rynek wtrny, bezporednio nie przynosi kapitau emitentom akcji, a jedynie stanowi miejsce, gdzie weryfikowana jest warto walorw i poprzez sprzeda realizowany jest zysk. Rynek ten jest jednak bardzo wraliwy na relacje midzy popytem a poda i na rne czynniki decydujce o stanie rynkw finansowych (stan rynkw zagranicznych, kursy walutowe, stopy procentowe, nastroje inwestorw, oglna sytuacja gospodarcza itd.). Dlatego powierzanie oszczdnoci emerytalnych swoistej efemerydzie, jak jest koniunktura na giedzie, nie wydaje si zbyt odpowiedzialne wiadczy raczej o niezrozumieniu natury giedy. Nie bez przyczyny po nastaniu kryzysu finansowego pojawiy si informacje, e ofe straciy na niej 800 mln z 11. Takie wahnicia mog spowodowa, e wiadczenia dwch osb gromadzcych takie same kapitay emerytalne, w krtkim odstpie czasu przechodzcych na emerytur jedna przed kryzysem, druga w jego trakcie bd si radykalnie rni, bo w midzyczasie znacznie spadnie warto rynkowa zakumulowanych aktyww. Spowoduje to destabilizacj pozycji emerytw i wpynie na destabilizacj gospodarki, gdy odbierze systemowi emerytalnemu jego antycykliczn funkcj ekonomiczn. Stoi to w sprzecznoci z podstawow logik systemu emerytalnego. Analityk finansowy przytacza bardzo pouczajcy przykad: Japoski indeks Nikkei by na poziomie ponad 40000 pkt. niemal 20 lat temu, a teraz oscyluje wok 10000 pkt. Amerykaski Nasdaq dziesi lat temu siga 5100 pkt., teraz poowy tej wartoci. Mona spojrze na lata 19681983 w USA. Prawie linia prosta na wykresach, a inflacja szalona. Trudno byo te tam zarobi w latach 19992010. Mona powiedzie, e to wypadki przy pracy. By moe. Problem w tym, e od wielu lat rynki finansowe zmieniaj charakter. Coraz wicej na nich spekulacji i coraz mniej inwestycji w tradycyjnym rozumieniu tego sowa. Uwaam, e jestemy w okresie wieloletnich turbulencji z nieoczekiwanymi zmianami kierunkw indeksw i cen aktyww. Ryzyko inwestycyjne jest bardzo due, a pienidzy emerytw na takie ryzyko wystawia nie mona 12.

Autorzy i propagatorzy systemu ofe zdaj si nie rozumie pewnej bardzo wanej kwestii. Ot zgromadzi rodki i zamieni je na jakie walory niepienine jest stosunkowo atwo, i mog one w wyniku dobrej koniunktury, zwaszcza pchanej przez baki spekulacyjne, osign du warto rynkow. Jednak zamiana tych aktyww na pienidze z zyskiem moe okaza si bardzo trudna. Niemoliwa stanie si, gdy system emerytalny dojrzeje i przyjdzie czas na wiksze wypaty emerytur, gdy bardzo prawdopodobna stanie si wtedy przewaga poday papierw wartociowych w wyniku skierowania ich na rynek przez ofe nad popytem na nie. Przede wszystkim z tego powodu rzd powinien podj szybkie kroki ograniczajce zakres kapitaowej czci systemu emerytalnego. Po drugie, nieprofesjonalni eksperci nie dostrzegaj niebezpieczestwa wczenia ofe w sie powiza finansowych, w ktrych zaczn one peni w coraz wikszym stopniu 13 rol poyczkodawcy w operacjach tzw. krtkiej sprzeday. Polegaj one na tym, e inna instytucja, np. bank zwizany z funduszem, poycza od niego akcje, aby sprzeda je na giedzie i po spadku wartoci odkupi i odda oczywicie majce mniejsz warto ni w momencie brania w poyczk 14.

Ekonomia baniek

NOWY

BYWATEL NR 1 (52) / 2011

97

Piotr widerek, bardzofajny.net

W manipulacjach takich najpierw spekulacyjnie pompuje si rynek, a potem go deprecjonuje, wykorzystujc rne metody wpywania na warto akcji oglnie lub wybranych walorw. Te swoiste finansowe perpetuum mobile s manipulacjami, ktre po ostatnim kryzysie zostaj na wiecie obejmowane zakazami, bo jest to po prostu mechanizm wysysania oszczdnoci z rynku poprzez operacje nie przynoszce adnego wzrostu gospodarki realnej, a destabilizujce rynek. Niestety, zapewne z powodu niezrozumienia, krtka sprzeda, ktra pod wzgldem formalnym istnieje na naszym rynku od 21 grudnia 1999 r., zostaa szeroko dopuszczona od 1 lipca 2010 r. 15 Operacje takie s swoistymi pompami kapitau, ktre powoduj straty dla poyczajcych akcje i dla nowo wchodzcych na rynek, zwaszcza wtedy, gdy manipulatorzy doprowadzaj do znacznych spadkw na giedzie. Mamy tu zatem kolejne zamanie logiki ekonomicznej. J. C. Bogle mwi wprost: przestawienie brany funduszy z dugiej perspektywy inwestycyjnej na perspektyw krtkiej sprzeday jest szkodliwe z punktu widzenia inwestorw 16. Po trzecie, eksperci, zwaszcza zwizani ze rodowiskiem rodzimego biznesu, powinni by zainteresowani tym, aby polskie oszczdnoci pracoway w polskiej gospodarce. Sposoby, w jaki mog to robi, s rne nawet jeli przeznaczone s na zakup obligacji

skarbowych, to rwnie pracuj dla naszej gospodarki, choby poprzez stymulowanie popytu wewntrznego. Zatrudnieni przez organizacje polskiego biznesu na stanowiskach ekspertw, goszcy, e wicej rodkw ofe powinno by wyprowadzanych za granic, dziaaj zatem, z braku profesjonalnego przygotowania, na szkod swych mocodawcw. Po czwarte, system emerytalny musi by w moliwie duej czci transferem siy nabywczej, jak w systemie repartycyjnym. Po prostu musimy cz naszych dochodw przeznacza na utrzymanie tych, ktrzy zakoczyli aktywno zawodow 17. W tej czci systemu, ktra nastawiona jest na generowanie oszczdnoci na staro, powinny dziaa mechanizmy zapewniajce, by akumulowane rodki byy inwestowane w realny wzrost gospodarki, np. tworzenie nowych miejsc pracy. Natomiast w sensie finansowym aby byy lokowane w stabilne instrumenty finansowe: papiery wartociowe o wartoci ksztatowanej na stabilnych rynkach, nie naraonych na generowanie baniek spekulacyjnych i ich eksplozje, a z drugiej strony w obligacje skarbowe, bo wtedy przyczyni si do poprawienia koniunktury, co sprzyja oglnemu klimatowi inwestycyjnemu. Peter L. Bernstein, wybitny ekspert w dziedzinie inwestycji finansowych, propagowa praktyczn regu inwestowania: 60% w akcje i 40% w obligacje 18.

98
Rol tzw. iii filaru byoby otworzenie osobom skonnym do ryzyka moliwoci, jakie daje lokowanie nadwyek oszczdnoci w rne potencjalnie wysoko rentowne inwestycje. Zauwamy, e szanse na to maj nieliczne fundusze emerytalne, o elitarnym charakterze, dziaajce na obrzeach rynku finansowego, w jego wysoko rentownej czci (np. inwestycje typu venture capital). Fundusze o masowym czonkostwie, wprowadzajce na rynki finansowe gigantyczne kwoty, mog jedynie pompowa baki spekulacyjne. Zwaszcza w kryzysie stanowi wany czynnik antycykliczny, gdy skierowuj poprzez budet pastwa cz niewykorzystanych oszczdnoci krajowych do gospodarki, co sprzyja koniunkturze i powinno by popierane przez organizacje biznesowe. Papiery skarbowe kupowane przez obywateli wasnego kraju (bezporednio lub poprzez fundusze emerytalne) staj si skadnikiem ich majtku, a pacone odsetki stanowi dodatkowy dochd, ktry poprzez kapitalizacj moe powiksza kapita. Oczywicie wykup obligacji po osigniciu przez nie terminu patnoci jest realizowany przez pastwo z podatkw lub poprzez tzw. rolowanie dugu, czyli zaciganie nastpnych poyczek. Zatem jeli obligacje s czci portfela inwestycyjnego przyszych emerytw, to oznacza to tylko tyle, e gdy pastwo odkupuje obligacje, emerytury de facto finansuj podatnicy. Jedna forma finansowania (skadkami na rzecz systemu repartycyjnego) zostaje zastpiona inn (wykupem obligacji); czego nie chce si zapaci z lewej kieszeni, paci si z kieszeni prawej. Ale przecie twierdzenie, e staje si to obcieniem spoeczestwa, nie ma sensu, bo jest to tylko pewna forma redystrybucji dochodw i absorbowania oszczdnoci na rzecz nabywcw obligacji, ktrzy s czci tego spoeczestwa 19. W redystrybucji s dwie strony: beneficjenci oraz obcieni na ich rzecz, co oczywicie w jakim stopniu jest dla tych drugich uciliwe. Stopie tej uciliwoci moe by zmniejszony, jeli przesuniemy wiek emerytalny i zmniejszymy tym samym liczb emerytw, ale tylko pod warunkiem, e powstaj nowe miejsca pracy dla pokole wchodzcych na rynek pracy. Zasadnicze znaczenie ma zatem realny wzrost i rozwj gospodarki. Natomiast gdy fundusze kupuj akcje, to z jednej strony zostaj obcione finanse przedsibiorstw, bowiem zysk funduszy czciowo pochodzi z dywidend jako wspwaciciele przedsibiorstw zawsze bd si staray, aby byy one wypacane. Z drugiej za strony, rdem zysku musi by wzrost rynkowej wartoci akcji, by ofe mogy zarobi na swych dugich pozycjach, czyli z zamiany akcji na gotwk na wtrnym rynku. Wtedy jednak spoeczestwo paci koniecznoci cigego pompowania owego rynku, system musi by wci zasilany nowymi rodkami a te w kocu si wyczerpuj, poda akcji na wtrnym rynku zaczyna przewaa nad popytem i nadzieje na wysokie emerytury z inwestowania przez fundusze w rynki akcji rozwiewaj si z kad pkajc bak spekulacyjn. Trzeba podkreli, e zarwno realne skutki inwestycji w kapitaowej czci systemu emerytalnego, jak i efekty dziaania systemu repartycyjnego, zawsze bd zalee od stanu gospodarki. Ten za zaley tak od inwestycji w sfer realn, jak i od stabilnoci systemu, zapewnianej przez odpowiedni struktur wydatkw budetowych i przez wspieranie przez

Dla stabilnoci kapitau emerytalnego niebagatelne znaczenie maj inwestycje w obligacje skarbowe, jako najbardziej bezpieczne instrumenty finansowe. Ich funkcja gospodarcza nie jest jednak rozumiana.

Na nie-wariackich papierach

Piotr widerek, bardzofajny.net

NOWY

BYWATEL NR 1 (52) / 2011

99
pastwo czynnikw sucych rozwojowi w dugim okresie jak nauka, edukacja, sprawnie funkcjonujcy system ochrony zdrowia itd. z czym nie jest u nas najlepiej 20.
i budowanie wielkoci wskanikowej jest moliwe i ma pewien walor poznawczy, ale trzeba pamita, e nie mona mwi, i kapitalizacje giedy to cz pkb kapitalizacja to cz wartoci kapitau produkcyjnego, wykorzystywanego do wytwarzania dbr i usug, a ten jest wielokrotnie wikszy ni pkb i duo trudniejszy do pomiaru. 5. Raporty finansowe ofe, Biuletyn roczny. Rynek OFE 2009, Komisja Nadzoru Finansowego. 6. M. Jaworski, B. Marczuk, Ile pacimy za zarzdzanie OFE, Infor.pl/Finanse, 13.03.2009. 7. J. C. Bogle, Do. Prawdziwe miary bogactwa, biznesu i ycia, Warszawa 2009, s. 59. 8. Wielko szarej strefy szacuje si na 29% (prof. dr Friedrich Schneider, Szara strefa w Polsce. Jak systemy patnicze mog pomc w zwalczaniu szarej strefy, Wrocaw 29.09.2009). 9. Interia.pl, 3.11.2009. 10. Z tego powodu prywatyzacja giedy, czyli przeksztacenie w spk akcyjn dostpn dla szerokiej rzeszy dowolnych inwestorw, jest nieporozumieniem i moe by brzemienna w bardzo powane konsekwencje. Rol targowiska nie jest przynoszenie dochodu wacicielowi, lecz uatwianie handlu. le jest, jeli targowisko jest wasnoci osb postronnych, ktre chc si wzbogaci na swej wasnoci, bo spowoduje to tylko wzrost kosztw handlowania, za co ostatecznie zapac klienci. Najlepiej, jeli targowisko jest wasnoci publiczn lub osb na nim handlujcych, gdy wtedy prywatny charakter wasnoci sprzyja handlowaniu i obnia koszty dlatego giedy na wiecie s raczej wasnoci maklerw lub pastw, miast itp. 11. Money.pl, 07.08.2007. 12. P. Kuczyski, Nasze pienidze w OFE s naszym dugiem, Parkiet.com, 27.11.2010. 13. Wiele wskazuje, e ju peni tak rol; zob. http://inwestujwsiebie.blogspot.com/2009/02/krotka-sprzedaz-na-gpw-funduszy.html, 20.02.2009. 14. Oczywicie zysk zawsze uzyskuje si sprzedajc droej, ni si kupio. Tyle e normalnie najpierw si kupuje, a potem droej sprzedaje i to jest nazywane operacj na dugich pozycjach, bo sprzedaje si to, co ma si na wasno w wyniku operacji zakupu, czekajc uprzednio (czasami dugo), a rynkowa warto tego wzronie. W operacji krtkiej sprzeday kolejno jest odwrcona: najpierw si sprzedaje, a potem si kupuje, a jest to moliwe tylko dlatego, e operuje si nie swoim walorem. 15. Rozporzdzenie Ministra Finansw z dn. 20 listopada 2009 r. ws. trybu i warunkw postpowania firm inwestycyjnych, bankw, o ktrych mowa w art. 70 ust. 2 ustawy o obrocie instrumentami finansowymi, oraz bankw powierniczych. 16. J. C. Bogle, op. cit., s. 173. 17. Pojawiajce si ostatnio silne naciski na podniesienie wieku emerytalnego nie bior pod uwag tego, e przechodzcy na emerytur zwalniaj miejsca pracy, co jest szczeglnie wane w sytuacji wysokiego bezrobocia wrd osb modych. Te propozycje miayby uzasadnienie, gdyby na rynku pracy brakowao ludzi, natomiast w obecnej sytuacji nakazywanie ludziom starszym, by duej pracowali, ma niewielki sens wiadczy raczej o nieumiejtnoci szerszego spojrzenia na problem. 18. J. C. Bogle, op. cit., s. 69. 19. K. aski susznie zastrzega, e teza, i finansowanie deficytu jest zaduaniem na koszt przyszych pokole jest uprawniona tylko wtedy, gdy obligacje skarbowe s sprzedawane nabywcom zagranicznym bo to im, a nie naszemu spoeczestwu trzeba bdzie w przyszoci paci za ich wykup (K. aski, Mity i rzeczywisto w polityce gospodarczej i w nauczaniu ekonomii, Warszawa 2009, s. 61 i nast.) 20. Por. J. yyski, Budet i polityka podatkowa, Warszawa 2009, s. 93 i nast.

Bezporednim skutkiem zamania przez twrcw nowego systemu emerytalnego zasad logiki ekonomicznej stay si narastajce problemy z dopiciem zobowiza i przychodw fus. Jak zostao pokazane, w 2009 r. deficyt Funduszu by prawie piciokrotnie wyszy ni w 2000 r., jego przychody zwikszyy si w tym czasie tylko o 60%, a wydatki o 140%. Uud okazuj si obietnice autorw reformy, e niedobory systemu skompensuje si przychodami z prywatyzacji: majtek moliwy do wyprzedania szybko si skoczy, a zobowizania i skutki narastajcego od lat niedoboru pozostan. To jednak nie wszystko. Chocia reforma bya dziaaniem wbrew logice ekonomicznej, to jednak, paradoksalnie, nowy system te ma swoj logik, ktrej zamanie rodzi bdzie powane problemy. Dlatego propozycja czasowego zmniejszenia transferw do ofe w wyniku arbitralnej decyzji rzdu nie jest dobrym rozwizaniem. Spowoduje przecie zmniejszenie wartoci kapitau zgromadzonego w ii filarze, co obniy przysze emerytury jakie by one nie byy. Dlatego warunkiem musi by skompensowanie obnienia transferw do ofe odpowiednim zwikszeniem zus-owskiej czci emerytury, co bardzo komplikuje wszelkie kalkulacje. Dlatego powinno si raczej da moliwo wyboru zero-jedynkowego: albo system kapitaowy, albo powrt do systemu repartycyjnego z odpowiednimi gwarancjami pastwa. Najbardziej niepokojce jest to, e w gruncie rzeczy doprowadzono do sytuacji patowej: zarwno podjta w kocu lat 90. reforma, jak i obecne propozycje podwaaj zaufanie do pastwa, ktrego jednym z podstawowych zada jest dbao o to, by obywatele mieli zabezpieczone godne ycie na terenie wasnego kraju zarwno w okresie aktywnoci zawodowej, jak i po przejciu na emerytur.

Finansowe iluzje

dr Hab. Jerzy yyski


1. Co by rekomendowaa rssg?, rozmowa z prof. E. Mczysk, Biuletyn pTe nr 4 (38), padziernik 2008. 2. R. Domaski, recenzja ksiki Marka Gry pt. System Emerytalny (Warszawa 2003), Opere et Studio pro Oeconomia nr 3, lipiec 2005. 3. 74% Polakw nie ma adnych oszczdnoci (pb.pl, 27.10.2010), cho jeszcze dwa lata temu byo to ok. 60%. 4. Dla pokazania, jaka cz gospodarki funkcjonuje na giedzie, podaje si stosunek kapitalizacji giedy do pkb, co jest zasadniczo bdne, albowiem stanowi porwnanie wielkoci majtkowej ze strumieniow. Oczywicie takie porwnanie

100

gospodarka spoeczna

Reforma obok problemu?

Janina Petelczyc

Rok 2010 zaznaczy si w Europie szczeglnie gwatownymi protestami przeciwko zapowiedziom ci budetowych. W jakim kierunku ewoluowa bdzie polityka spoeczna? Rozwizania francuskie s tu ciekawym przyczynkiem do dyskusji.
tary Kontynent stoi przed wielkim wyzwaniem. Pastwa Unii Europejskiej, dotknite kryzysem gospodarczym i coraz wikszym deficytem, zaczy skania si ku ciciom budetowym. Najczciej polegaj one na zmniejszaniu wydatkw socjalnych, ograniczaniu wiadcze i zaostrzaniu warunkw ich otrzymania. Ostre cicia zapowiedziaa w ostatnim czasie m.in. Angela Merkel, ktra zamierza znacznie obniy wysoko zasikw dla bezrobotnych oraz wiadcze rodzinnych. Brytyjski minister finansw, George Osborne, przedstawi parlamentowi rzdowy projekt ci budetowych. Zakada on m.in. zmniejszanie wydatkw na wiadczenia socjalne o 7 mld funtw rocznie oraz podniesienie powszechnego wieku emerytalnego dla kobiet i mczyzn do 66 lat ju w 2024 r., czyli o 4 lata wczeniej ni planowano. W caej Unii tylko trzy pastwa Szwecja, Polska i Malta nie wprowadziy radykalnych programw oszczdnociowych. Przy czym tylko to pierwsze

Wielkie cicie

zdyo wdroy reform finansw publicznych przed kryzysem finansowym, dziki czemu nie stoi obecnie przed problemem rwnowaenia budetu1. Powstaje pytanie, czy obnianie wiadcze socjalnych nie spowoduje na dusz met wikszego rozwarstwienia spoecznego i w rezultacie nie bdzie wymagao w przyszoci znacznie wyszych nakadw finansowych na programy suce jego zmniejszaniu. Jednym z pastw objtych reformami jest Francja. Rzdowe projekty zmierzaj do obnienia deficytu do 3% pkb w 2013 r., czyli oszczdnoci musz siga 100 mld euro rocznie. Dotyczy to take systemu emerytalnego, ktry odnotowuje obecnie 13-miliardowy deficyt. Po dugich debatach projekt reformy systemu emerytur zosta ostatecznie przyjty pod koniec padziernika przez francuski Senat, a nastpnie przez Zgromadzenie Narodowe. Oznacza to, e ustawa, ktra m.in. podnosi wiek uprawniajcy do emerytury z 60 do 62 lat, zostaa ostatecznie przyjta mimo olbrzymich strajkw i dezaprobaty spoecznej.

NOWY

BYWATEL NR 1 (52) / 2011

101

b n a Gueorgui Tcherednitchenko, http://www.flickr.com/photos/spacelion/2081805169/

Aby lepiej zrozumie sytuacj we Francji, warto wspomnie o najwaniejszych zaoeniach reformy. Tym, co wzbudzio najwiksze kontrowersje, byo podwyszenie wieku emerytalnego. Obecny prg 60 lat bdzie co roku zwikszany o kolejne 4 miesice i w 2018 r. osoby urodzone w 1956 r. i modsze uzyskaj prawo do emerytury w wieku 62 lat. Pozostay jednak pewne wyjtki od tej zasady. Prawo do uzyskania wiadczenia w penym wymiarze w wieku 60 lat zachoway osoby zatrudnione w szczeglnych warunkach, tj. gdy wskutek wykonywanej pracy stan ich zdrowia znacznie si pogorszy. Rwnie ci, ktrzy bardzo modo wkroczyli na rynek pracy (przed 18. rokiem ycia), mog uzyska wiadczenie ju jako 60-latkowie, pod warunkiem odpowiedniego stau pracy. Przed uchwaleniem reformy prawo do emerytury w penym wymiarze, niezalenie od stau pracy, czyli okresu skadkowego, miay osoby, ktre skoczyy 65 lat teraz wiek podniesiono do 67 lat. Wyjtkiem s kobiety, ktre wychoway trjk lub wicej dzieci, przerywajc w tym celu karier zawodow, a take rodzice dzieci niepenosprawnych, ktrzy musieli w celu opieki przerwa prac otrzymaj oni pene wiadczenie w wieku 65 lat.

Kryzys na kryzysie

Rzd zdecydowa si przeprowadzi reform zaalarmowany przez raport Rady Programowej ds. Emerytur, skadajcej si z parlamentarzystw, partnerw spoecznych i ekspertw. Ukaza on, jak trudna jest sytuacja systemu emerytalnego po okresie kryzysu oraz do czego doprowadzi utrzymanie obecnych trendw. W raporcie zaprezentowano trzy scenariusze, wedle rnych wariantw sytuacji demograficznej i gospodarczej kraju. Obejmoway one zarwno perspektyw rednioterminow (lata 20152020), ktr okrela wpyw kryzysu ekonomicznego, jak i dugoterminow (do 2050 r). Z opracowania wynika, e z uwagi na sytuacj demograficzn wpywy ze skadek bd malay do 2050 r., natomiast wzrosn wydatki zwizane z wypat emerytur. Kryzys demograficzny dotyka cho w mniejszym stopniu ni inne kraje Europy take Francj. Spoeczestwo si starzeje, szeregi osb pobierajcych emerytur znaczco wzrosn, natomiast liczba osb opacajcych skadki, z ktrych finansuje si biece wypaty wiadczenia, bdzie coraz nisza. Ju w 2010 r. konieczno dofinansowania systemu emerytalnego wzrosa o 1,7% pkb w stosunku do roku poprzedniego, osigajc poziom przewidywany w raporcie z 2007 r. dopiero na rok 2030. Sytuacj systemu emerytalnego pogorszy kryzys ekonomiczny lat

102

20082009. Wzrost bezrobocia sprawi, e skurczyy si wpywy ze skadek 2.

Nie sposb nie zgodzi si, e system emerytalny we Francji wymaga reform. Jedn z nich powinno by podniesienie wieku emerytalnego, ktry zosta obniony z 65 do 60 lat w 1982 r. przez Franois Mitterranda. Decyzja ta spowodowaa, e coraz wicej osb korzystao z moliwoci wczeniejszego przejcia na emerytur, a ci, ktrzy nie mieli takiego zamiaru, byli do tego zmuszani, poniewa pracodawcy mogli zerwa z nimi kontrakt i czsto tak czynili. Skutkiem tego Francja staa si krajem o najniszej aktywnoci zawodowej osb pomidzy 55. a 64. rokiem ycia stopa ich zatrudnienia wynosi tylko 38,2% 3. Przed reform Francuzi cieszyli si najniszym wiekiem uprawniajcym do przejcia na emerytur w Unii Europejskiej. Z tego powodu spdzali najwicej lat na emeryturze mczyni rednio 24,5 roku, kobiety 28,1 roku. Sprawiao to, e system by wyjtkowo naraony na wysokie wydatki publiczne.

Za niskie progi?

1. Oglnokrajowy protest przeciwko planom reformy emerytalnej, padziernik 2007. Hasa uwiecznione na zdjciu brzmi: Bogaci tego wiata mogliby wyywi wszystkich potrzebujcych. Walczmy z ich egoizmem! oraz Niektrzy maj dostp do zasobw, reszta prawo do grzebania w mietnikach. b n a Gueorgui Tcherednitchenko, http://www.flickr.com/photos/spacelion/2082440208/ 2. b n a Gueorgui Tcherednitchenko, http://www.flickr.com/photos/spacelion/2081805153/

Zmiany proponowane przez rzd francuski od pocztku byy kwestionowane przez osiem najwaniejszych zwizkw zawodowych. Zorganizoway one Dni strajkw dla emerytur 2010. Najwaniejsze manifestacje odbyy si w najwikszych miastach Francji 27 maja, 24 czerwca, 7 wrzenia, 23 wrzenia i 2 padziernika. Ta przedostatnia miaa najwikszy zasig wedug oblicze Powszechnej Konfederacji Pracy (cgT) w 239 miastach na ulice wyszy

Na ulicach o emeryturach

NOWY

BYWATEL NR 1 (52) / 2011

103
3 mln osb, w tym 300 tys. w stolicy 4. By to najwikszy protest spoeczny we Francji od ponad 15 lat. Nawet po przyjciu reformy tumy demonstrantw wychodziy na ulice. Strajki w przemyle naftowym spowodoway niedobory benzyny, take podr publicznymi rodkami transportu bya utrudniona ze wzgldu na protesty pracownikw kolei i komunikacji miejskiej. Zamknito wiele szk i urzdw. Do najliczniejszych grup strajkujcych naleeli licealici. Naley doda, e dziaalno zwizkw zawodowych nie ograniczaa si do organizowania protestw. 7 lipca 2010 r. powstaa deklaracja, ktr podpisay wszystkie najbardziej liczce si zwizki zawodowe. W owiadczeniu zarzucono rzdowi, e reforma dokona si gwnie kosztem pracownikw, ktrzy maj duej pozostawa na rynku pracy i duej opaca skadki, natomiast przedsibiorstwa, ktre maj najwysze dochody, s obcione piciokrotnie mniejszymi skadkami i nie zostan one podniesione. Zdaniem zwizkowcw, wymaganie coraz wikszego wkadu od pracownikw znacznie zmniejsza biec si nabywcz ich dochodw. Oprcz tego kada z organizacji zaproponowaa swoje rozwizania, z ktrych cz uwzgldniono. Ochronie podlega bd np. najsabsze grupy, czyli osoby, ktre weszy na rynek pracy najwczeniej i musiayby pracowa ponad 45 lat do otrzymania wiadczenia. Ich wiek emerytalny, jak wspomniaam, utrzymano na poziomie 60 lat. Jednak ju osoby, ktre pno weszy na rynek pracy, np. po studiach, mog nie przepracowa odpowiednio wielu lat skadkowych, aby mc liczy na pen emerytur w wieku 65 lat i bd musiay pracowa do 67. roku ycia. Podobne problemy mog mie kobiety, czciej zatrudnione w niepenym wymiarze czasu pracy.
Wiek emerytalny w wybranych pastwach UE

Pastwo Austria

Wiek uprawniajcy do przejcia na emerytur Mczyni 65 Kobiety 60 (do 2033 r. wzronie do 65) 65 6265 (w zalenoci od liczby posiadanych dzieci) 65 (wzronie do 67 w latach 20242027) 65 60 z prawem do emerytury w penym wymiarze w wieku 65 (po 2018 r. odpowiednio 62 i 67) 65 65 65 65 67 60 65 62 61 60 (do 2020 r. nastpi wyrwnanie wieku emerytalnego kobiet do 65, nastpnie wiek ten bdzie systematycznie podnoszony do 66 w 2028 r., 67 w 2036 r. i docelowo do 68 w 2046 r.) 60

Belgia Czechy

65 65

Dania

65 (wzronie do 67 w latach 20242027) 65 60 z prawem do emerytury w penym wymiarze w wieku 65 (po 2018 r. odpowiednio 62 i 67) 65 65 65 65 67 65 65 62 61 65 (wiek ten bdzie systematycznie podnoszony do 66 w 2028 r., 67 w 2036 r. i docelowo do 68 w 2046 r.)

Finlandia Francja

Grecja Hiszpania Holandia Luksemburg Niemcy Polska Portugalia Sowacja Szwecja Wielka Brytania

Warto wspomnie, e mimo wszystko Francja znajduje si w lepszej sytuacji ni inne pastwa unijne. Jednym z najwikszych wyzwa dla wspczesnych systemw emerytalnych w Europie s przemiany demograficzne. Dotyczy to take Francji, gdzie emerytury opieraj si na metodzie repartycji, czyli obecne pokolenie pracujcych finansuje wiadczenia dzisiejszym emerytom. Wedug najnowszych przewidywa Narodowego Instytutu ds. Bada Statystycznych i Ekonomicznych (insee), Francja z bardzo wysokim wspczynnikiem zastpowalnoci pokole (1,9 dziecka przypadajcego na statystyczn kobiet) i wysokim dodatnim saldem migracji (100 tys. osb rocznie) moe liczy na to, e ilo osb aktywnych zawodowo bdzie rosa w najbliszych latach. Wspczynnik obcie demograficznych, czyli obcienie ludnoci w wieku produkcyjnym ludnoci w wieku przed- i poprodukcyjnym, ktry wynosi teraz 40%, w 2050 r. ma wynie 69% 5. Tymczasem wedug szacunkw w caej Europie wspczynnik ten bdzie wwczas wynosi a 94% 6.

Grunt to rodzina

Wochy

65

rdo: Opracowanie wasne na podstawie: Pensions at a Glance 2009, Retirement-Income Systems in oecd Countries, oecd 2009.

104
Na tak pozytywne w skali europejskiej wyniki demograficzne z ca pewnoci wpywa rozbudowana polityka rodzinna. Jej historia we Francji siga jeszcze XiX w. Kraj ten, jako pierwszy na wiecie, zacz przewidywa problem starzenia si ludnoci. Ju wskutek Rewolucji Francuskiej wzroso znaczenie wartoci i postaw indywidualistycznych, skutkiem czego rodzio si mniej dzieci. Dostrzeono to w latach 18701871, kiedy przyczyn poraki w wojnie z Niemcami dopatrywano si w zbyt maej liczbie rekrutw. Zaczy si wwczas pojawia pierwsze rozwizania prawne w celu zwikszenia populacji kraju. Okres midzywojenny przyczyni si do rozwoju polityki rodzinnej, natomiast fundamenty dzisiejszego systemu odnale mona w polityce rzdu Vichy i w okresie po ii wojnie wiatowej. Byy one na tyle skuteczne, e wskanik dzietnoci wzrs z 1,82 w 1941 do 2,9 w 1965 r.7 Na system skaday si wypacane od drugiego dziecka zasiki dla nowo narodzonych, zasiek na niepracujc on, rodzinny zasiek mieszkaniowy oraz korzystna dla rodzin z dziemi polityka fiskalna8. W latach 70., 80. i 90. nastpi odwrt od uniwersalnej polityki rodzinnej i reorientacja na rodziny ubogie oraz wielodzietne. Jednak obecnie, wskutek reform z lat 2001 i 2006 polityka rodzinna ponownie ma charakter uniwersalny, niezaleny od dochodw rodzicw i opiekunw. Gwnymi celami prowadzonej na szerok skal polityki rodzinnej we Francji jest obnienie kosztw posiadania dziecka oraz umoliwienie rodzicom (zwaszcza kobietom) czenia kariery zawodowej z wychowaniem, co w dalszej perspektywie powinno wpyn na wzrost dzietnoci. Stosowane s rne instrumenty: liczne i wysokie wiadczenia rodzinne, z ktrych korzysta moe kady rodzic, szeroka opieka instytucjonalna nad maymi dziemi, pozytywne bodce w systemie emerytalnym (podniesienie emerytur z tytuu wychowania co najmniej trojga dzieci, specjalne regulacje dotyczce okresw skadkowych, ubezpieczenie dla osb, ktrych zawodem jest wychowywanie dzieci). Bardzo wany z punktu widzenia polityki rodzinnej pastwa jest te podatek dochodowy. Osoby, ktre wychowuj dzieci, mog odpisa sobie od niego znaczne kwoty. Instrument ten to tzw. iloraz rodzinny (quotient familial). Dochd rodziny, ktry podlega opodatkowaniu, dzielony jest przez odpowiedni liczb czci fiskalnych, w zalenoci od liczby dzieci i sytuacji matrymonialnej rodzicw 9. Podkrela si czsto, e na tak wysoki wspczynnik dzietnoci ma wpyw wysoka rozrodczo wrd emigrantw. Badania tylko czciowo potwierdzaj t tez. Wynika z nich, e w ostatnim dziesicioleciu 81,8% nowo narodzonych dzieci pochodzio ze zwizku dwojga rodowitych Francuzw (czyli takich, ktrych rodzice take byli Francuzami), 10,9% ze zwizku mieszanego, a 7,3% ze zwizku dwojga imigrantw, nie posiadajcych narodowoci francuskiej 10. Polityka rodzinna znajduje si w centrum francuskiej polityki spoecznej. Jest kierowana gwnie do rodzin z klasy redniej. Dziki niej nie tylko rodzi si wicej dzieci, ale te zwiksza si pozytywna korelacja midzy dzietnoci a zamonoci w miejsce dawnej zalenoci midzy dzietnoci a ubstwem.

Bardzo popularne stao si ostatnio mwienie o koniecznoci wyduenia okresu pracy, ze wzgldu na coraz wiksze trudnoci systemw emerytalnych opartych na zasadzie repartycji. Jednak ograniczenie si tylko do podniesienia wieku emerytalnego nie rozwie zasadniczych problemw, z ktrymi boryka si obecnie wiele europejskich systemw. Chocia wskaniki demograficzne s we Francji lepsze ni w innych pastwach Unii, to reforma emerytalna jest mimo wszystko konieczna. Wobec rozwiza rzdu pojawia si jednak wiele zastrzee. Po pierwsze, decyzji takich nie powinno si podejmowa na podstawie danych o wzrocie redniej dugoci ludzkiego ycia, lecz na podstawie tego, jak dugo yjemy w dobrym zdrowiu, umoliwiajcym prac. Wedug bada, obecnie jest to we Francji wiek 63,1 lat dla mczyzn i 64,2 lat dla kobiet. Wiele take zaley od rodzaju wykonywanego zawodu11. Podnoszenie wic wieku emerytalnego do 62 lat wydaje si uzasadnione, lecz granica uprawniajca do wiadczenia w penym wymiarze od wieku 67 lat jest w tym kontekcie zawyona. Po drugie, dobrym rozwizaniem byoby stopniowe podnoszenie wieku emerytalnego, jednak z uwzgldnieniem sytuacji poszczeglnych grup. Niektre z nich

Nie samym wyduaniem

Podczas ulicznego protestu zwizkowcy z cgT zdobyli pomnik Triumf Republiki, stojcy w centrum paryskiego Place de la Nation. b n a Gueorgui Tcherednitchenko, http://www.flickr.com/photos/ spacelion/2081643565/in/photostream/

NOWY

BYWATEL NR 1 (52) / 2011

105
powinny by uprawnione do wczeniejszej emerytury. Przy dokonywaniu zmian naleaoby zachowa dugi okres vacatio legis i przeprowadzi je zgodnie z zasad ochrony praw nabytych i bdcych w trakcie nabywania. Poza tym, co najwaniejsze, ze wzgldu na trudn sytuacj na rynku pracy Francja potrzebuje nie tylko reformy emerytalnej, ale take szeroko zakrojonych zmian na innych paszczyznach ycia spoeczno-ekonomicznego. Konieczna jest poprawa stanu edukacji i polityki zatrudnienia, aby efektywniej tworzy miejsca pracy dla absolwentw oraz osb powyej 55. roku ycia. Niezbdne jest take prowadzenie aktywnej polityki integracji imigrantw. Potwierdza to raport Zgromadzenia Narodowego12 dotyczcy najwaniejszych francuskich problemw zwizanych z rynkiem pracy. Naley do nich wanie niski stan zatrudnienia modziey i osb w wieku powyej 55 lat oraz nieudolna polityka integracyjna wobec imigrantw. Jak wspomniano, stopa zatrudnienia osb pomidzy 55. a 64. rokiem ycia wynosi zaledwie ok. 38%. Stopa zatrudnienia absolwentw to 77,4%, w porwnaniu z 83,1% redniej unijnej. Wanym problemem jest kwestia imigracji. Nastpuje szybka integracja prawna przybyych, czyli uzyskiwanie przez nich obywatelstwa, a co za tym idzie prawa do opieki spoecznej, przy jednoczesnej bardzo sabej integracji gospodarczej. Czsto dotyka ich bezrobocie, a stopa zatrudnienia imigrantw jest o 20 punktw procentowych nisza od stopy zatrudnienia rodowitych Francuzw. Do tego imigranci charakteryzuj si niskim wyksztaceniem. Okoo 23 z nich ma wyksztacenie nisze ni rednie lub nie moe si legitymowa adnym, gdy np. w Anglii zjawisko obejmuje tylko przybyych. Wysze wyksztacenie zdobyo tylko 15% imigrantw we Francji, w Anglii jest to a 40%. To kwestia bardzo wana rwnie dlatego, e Francja znajduje si na pierwszym miejscu w Europie pod wzgldem ubiegajcych si o azyl (rednio 65 tys. osb rocznie). Osoby te pozostaj zazwyczaj bez prawa do pracy, przez co nie uczestnicz w tworzeniu dochodu narodowego. Wszystko to sprawia, e mimo do korzystnej sytuacji demograficznej we Francji, moe nastpi znaczny kryzys systemu emerytalnego. Problemy rynku pracy przekadaj si bowiem na system emerytalny. Z tego powodu naley tak ksztatowa system edukacji, aby uatwia absolwentom wejcie na rynek pracy. Powinno si rwnie promowa zatrudnienie w kadym wieku i tak modernizowa prawo, aby tworzy miejsca pracy dla osb powyej 55. roku ycia oraz prowadzi aktywn polityk integracji imigrantw. na pracy (z welfare do workfare state). W modelu tym wiadczenia nie s uniwersalnym prawem kadego obywatela, lecz pozostaj uzalenione od jak najduszego pozostawania na rynku pracy. Reformy wydaj si uzasadnione, jednak mija si z celem samo podwyszanie wieku emerytalnego bez wprowadzania zmian na innych paszczyznach ycia spoeczno-gospodarczego. Moe sta si tak, e wiele osb niezdolnych do pracy ze wzgldw zdrowotnych lub nie mogcych znale zatrudnienia, znajdzie si po prostu poza systemem i stanie beneficjentami opieki spoecznej. Naraeni s na to szczeglnie ludzie powyej 55. roku ycia, absolwenci i imigranci. Warto te zwrci uwag na fakt, e tradycyjne systemy emerytalne s zaprojektowane dla mczyzn zatrudnionych na peny etat, bez przerw w karierze. Nie zabezpieczaj one zatem potrzeb osb zatrudnionych w trybie nietypowym. Rozwj wspczesnej gospodarki i konieczno ksztacenia ustawicznego wymagaj rozwiza, ktre bd stymulowa powrt do nauki po okresie pracy czy ponowne zatrudnienie po przejciu na emerytur. Obecne programy emerytalne sztywno przyjmuj trzy okresy ycia czowieka: nauk, prac i emerytur. Nie odpowiada to aktualnym realiom i potrzebom rynku pracy. Obecny francuski rzd powinien przyjrze si zatem take innym dziedzinom ycia i szerzej spojrze na system emerytalny. W przeciwnym razie ulegnie on cakowitej destabilizacji.

Janina PeTelczyc
1. D. Walewska, Cicie wydatkw najczstszym lekiem dla finansw publicznych, Rzeczpospolita, 25.10.2010 r. 2. Conseil dorientation des retraites, Retraites: perspectives actualises moyen et long terme en vue du rendez-vous de 2010, http://www.cor-retraites.fr/IMG/pdf/doc-1327.pdf, 26.09.2010 r. 3. A. Rmond, Les retraites en question, La Documentation franaise, Paris 2009, s. 185. 4. Le Parisien, http://www.leparisien.fr/economie/retraites/ retraites-la-bataille-des-chiffres-23-09-2010-1080059.php, 29.09.2010 r. 5. A. Rmond, Retraites op. cit., s. 147. 6. onz, World Population Prospects: The 2008 Revision, Population Division of the Department of Economic and Social Affairs of the United Nations Secretariat, http://esa.un.org/unpp/, 04.01.2010 r. 7. K. Starzec, Polityka rodzinna we Francji: historia, bilans i kierunki rozwoju, ipiss, Warszawa 1999, s. 8. 8. Ibidem, s. 11. 9. P. Szukalski, Publiczne wsparcie dla rodzin we wspczesnej Francji, Ekspertyza przygotowana na zlecenie Ministerstwa Pracy i Polityki Spoecznej, http://www.kobieta.gov.pl/zal/ f184_1.pdf, s. 23, 07.03.2010 r. 10. Ibidem, s. 4. 11. Philippe Marliere, Why French Workers Reject Sarkozys Pension Reform, http://www.social-europe.eu/2010/10/why-french-workers-reject-sarkozys-pension-reform, 07.10.2010 r. 12. Assemble nationale, Les perspectives dmographiques de la France et de lEurope lhorizon 2030: analyse conomique, http://www.assemblee-nationale.fr/12/rap-info/i2831.asp, 03.01.2010 r.

Z welfare state do workfare state

Obecna reforma systemu emerytalnego we Francji jest przykadem liberalnego przechodzenia od tradycyjnego pastwa opiekuczego do pastwa opartego

106

gospodarka spoeczna

Czy biznes moe mie sumienie?

JadwiGa BoGdanowicz

de inwestowania odpowiedzialnego spoecznie zapocztkowali pod koniec XViii w. kwakrzy z Filadelfii, gdy zabronili czonkom swojej wsplnoty handlu ywym towarem. Inwestowanie etyczne pojawio si na dobre w latach 70. XX w. w Stanach Zjednoczonych; w 1971 r. dwaj metodyci, dr Luther Tyson i dr Jack Corbett, zaoyli organizacj Pax World. Nie chcieli wspiera finansowo wojny w Wietnamie i dlatego Pax World uruchomia pierwszy fundusz spoecznie odpowiedzialny. Zamierzali w ten sposb umoliwi inwestowanie w zgodzie z pewnymi wartociami, takimi jak pokj, ochrona rodowiska, promowanie rwnoci. Rodzina funduszy inwestycyjnych Pax World obejmuje dzisiaj Balanced Fund, Growth Fund, Small Cap Fund, International Fund, High Yield Bond Fund, Global Womens Equality Fund oraz Global Green Fund. Taki sposb prowadzenia i pojmowania biznesu szybko sta si popularny rwnie w Kanadzie. W Europie etyczne produkty finansowe pojawiy si nieco pniej. W 1983 r. swoj pioniersk dziaalno we Francji rozpocz Luc Meeschaert, meneder prywatnego banku Financire Meeschaert, zaoonego w 1935 r. Odwiedziy go przedstawicielki trzech zgromadze zakonnych i poprosiy o zarzdzanie pienidzmi tych zgromadze w sposb uyteczny dla ludzi. Zrodzio to wiele pyta, bo jakie kryteria naley przyj, aby zaaprobowa lub odrzuci propozycje inwestycyjne? Przykadem moe by przemys farmaceutyczny: nie inwestowa, poniewa produkuje rodki aborcyjne, czy inwestowa, bo produkuje tak potrzebne lekarstwa?

W kocu wytypowano rodzaje dziaalnoci bezsprzecznie szkodliwe dla ludzi: przemys tytoniowy, produkcja mocnego alkoholu, gry hazardowe. Z czasem opracowano 20 pozytywnych kryteriw oceny, ktre wedug Luca Meeschaerta mona streci jednym zdaniem: wszystko, co przyczynia si do wzrostu czowieka w firmie i poprzez firm. Firmy, ktrych akcje kupuj fundusze etyczne, s oceniane przez pryzmat wielu kryteriw. Pozytywne z nich to m.in. dbanie o rozwj pracownikw, dziaania na rzecz odduenia Trzeciego wiata. Negatywne to np. inwestowanie w przemys zbrojeniowy, popieranie dziaa zbrojnych i zbrodniczych reimw, produkcja tytoniu, alkoholu, technologie nieekologiczne. Warto zaznaczy, e wiele z tych organizacji wyroso na fali kampanii sprzeciwu wobec apartheidu w RPA, wojny w Wietnamie i dyskryminacji robotnikw katolickich w Irlandii.

Inwestowanie w zgodzie z etyk to nie tylko kwestia dziaania wedug pozytywnych wzorcw moralnych. To take unikanie moliwych do przewidzenia strat finansowych. Przykadem bezmylnej pogoni za zyskiem mog by kredyty typu subprime, ktre w istotny sposb przyczyniy si do kryzysu finansowego, na pocztku w USA, a nastpnie na caym wiecie. Cz instytucji finansowych dosza do wniosku, e nie ogldajc si na poziom zabezpiecze, nie przygldajc si dokadnie zdolnoci kredytowej klientw, naley im poycza jak

Brak etyki to wymierne straty

NOWY

BYWATEL NR 1 (52) / 2011

107
najwicej. Jakie s tego efekty, obserwujemy do dzisiaj. Idea inwestowania odpowiedzialnego spoecznie (ios; ang. socially responsible investing, sri) moe w pewnym sensie stanowi antidotum na takie sytuacje. Bogactwo samo w sobie nie jest ani etyczne, ani nieetyczne. O etyce moemy natomiast mwi w odniesieniu do sposobu wytwarzania i pomnaania bogactwa oraz do celw realizowanych przy jego wykorzystaniu. Dlatego tak istotne s zasady, wedle ktrych prowadzona jest dziaalno gospodarcza (np. uczciwo w interesach lub to, jak pracodawca traktuje osoby zatrudnione). Wane jest take, w kontekcie rynku kapitaowego, gdzie kierowane s strumienie pienidzy i jakie brane wspieraj. W jaki sposb mona zdoby tego typu wiedz i co z niej wynika dla portfeli inwestorw? Najlepiej przeledzi to na przykadzie konkretnych dziaa. W 1997 r. powstaa firma E. Capital Partners, ktra zajmuje si m.in. opiniowaniem dziaalnoci emitentw papierw wartociowych wanie pod ktem tego, czy prowadz biznes w sposb etyczny. Badana jest zarwno cz finansowa, jak i rzetelno prowadzenia ksigowoci czy relacje pracownicze. Sprawdza si, czy nie dochodzi do przypadkw apownictwa, czy zawierane kontrakty s klarowne itd. Klientami firmy s Credit Suisse, Union Investment, Sal. Oppenheim, ups, Merrill Lynch i wiele innych. Zarzdzajcy, ktrzy korzystali z informacji i wsparcia firmy E. Capital Partners, z duym wyprzedzeniem wycofali z portfeli swoich klientw akcje takich firm, jak Morgan Stanley, ktry zosta wykluczony ze spektrum inwestycyjnego ju w czerwcu 2005 r., a w wyniku kryzysu subprime w grudniu 2007 r. ponis bardzo wysokie straty w zwizku z potrzeb tworzenia potnych rezerw. Ju w kwietniu 2006 r. wykluczono Bear Stearns wtedy w tej firmie stwierdzono przypadki korupcji, a w marcu 2008 r. grozia jej niewypacalno. Inne przykady: Enron wykluczony ze spektrum inwestycyjnego w maju 2001 r. zbankrutowa w grudniu tego samego roku. Powody wykluczenia: ze zarzdzanie firm, konflikt interesw, ekspozycja na ryzyko niewypacalnoci kontrahentw. WorldCom, wykluczony w sierpniu 2001 r., zbankrutowa w lipcu 2002 r. Gdyby papiery tych wanie firm pozostay w portfelach inwestycyjnych klientw, ponieliby oni wymierne straty. Powysze przykady jasno pokazuj, e monitorowanie dziaalnoci emitentw pod ktem etycznym jest w stanie skutecznie broni interesw inwestorw. Oczywicie nie jest idealnym lekarstwem na wszystko, ale takich lekarstw nie ma. Innym sposobem realizowania strategii ios jest kierowanie si w zarzdzaniu inwestycjami gotowymi indeksami giedowymi. Pierwszy powsta 20 lat temu w USA, to Domini 400 Social Index. Dziaaj rwnie: Dow Jones Sustainability Indexes (midzynarodowe), fTse4Good (Wielka Brytania), daX (Niemcy), boVespa ise (Brazylia), ECI Ethical Canadian Index (Kanada)

Kryteria doboru w SKOK SFIO Etyczny 1

Obligacji rzdowych wypenianie postanowie najwaniejszych porozumie dotyczcych praw czowieka (np. onz); z tego wzgldu ze spektrum inwestycyjnego wykluczone s m.in. obligacje rzdu amerykaskiego, poniewa w Stanach Zjednoczonych stosuje si kar mierci; ochrona praw pracowniczych (konwencja Midzynarodowej Organizacji Pracy); kontrola poziomu zanieczyszczania rodowiska (protok z Kioto, konwencja bazylejska). Wsppracujcych organizacji pozarzdowych i ponadnarodowych lobbowanie na rzecz zaprowadzenia dobrobytu w krajach Trzeciego wiata oraz rozwoju spoecznoci lokalnych. Papierw korporacyjnych Kryteria pozytywne ochrona rodowiska (recykling, zarzdzanie odpadami, energia odnawialna); otwarto w dziaaniu (innowacyjno, elastyczno, nowe wyzwania); misja (zasady etyczne, wyznawane wartoci); zasady wspycia spoecznego (dialog spoeczny, prawa czowieka); dostawcy (jako, rda finansowania, warunki umw); jako zarzdzania (wynagrodzenia, patnoci specjalne, polityka ksigowa); pracownicy (relacje interpersonalne, wspudzia w rozwoju firmy, polityka szkole); konkurenci (wykorzystujcy np. korupcj lub zmowy kartelowe); udziaowcy (wspdecydowanie, przejrzysto, sposoby komunikacji); klienci i produkty (zaufanie, satysfakcja, innowacyjno, bezpieczestwo). Kryteria negatywne przemys tytoniowy, przemys wojskowy i obronny, produkcja alkoholu, gry hazardowe, pornografia, produkcja i wykorzystanie energii nuklearnej, rodki antykoncepcyjne.

108
produkcj ekologiczn, finansuje te kampanie spoeczne. W ramach febea dziaaj fundusze inwestycyjne i fundusz gwarancyjny. W kwietniu 2006 r. czonkiem Federacji sta si bise Bank Inicjatyw Spoeczno-Ekonomicznych, ktry od listopada 2007 r. jest czci banku DnB nord. Na Starym Kontynencie dziaa rwnie Eurosif (European Sustainable Investment Forum) paneuropejska grupa propagujca zasady zrwnowaonego rozwoju poprzez rynki finansowe. To organizacja typu non profit, zrzeszajca ok. 80 funduszy emerytalnych, dostawcw usug finansowych, orodkw akademickich, instytucji badawczych i organizacji pozarzdowych, dysponujcych bd zarzdzajcych aktywami o wartoci kilkuset miliardw euro. W Stanach Zjednoczonych funkcjonuje Social Investment Forum, zrzeszajce 500 czonkw. To finansici, analitycy, firmy zarzdzajce aktywami, banki, fundusze inwestycyjne, orodki badawcze, fundacje, uczelnie i organizacje dziaajce na rzecz lokalnych spoecznoci. Celem sif jest rozwj idei i tworzenie narzdzi sucych ios. Czonkowie w swojej dziaalnoci inwestycyjnej uwzgldniaj czynniki ekonomiczne, spoeczne, z zakresu ochrony rodowiska i zarzdzania, a sif wykorzystujc zgromadzon wiedz i prowadzc specjalne programy, stara si im to uatwi. W Kanadzie dziaa Social Investment Organization. To ponad 400 czonkw obsugujcych ponad 500 000 kanadyjskich deponentw i inwestorw. Celem sio jest podnoszenie wiadomoci spoecznej w zakresie idei ios. Stanowi ona forum wymiany opinii oraz rdo informacji o inwestowaniu spoecznie odpowiedzialnym. W Azji funkcjonuje Association for Sustainable & Responsible Investment in Asia. Skupia 50 czonkw. Propaguje wspln odpowiedzialno i spoeczn trosk wrd inwestorw regionu Azji i Pacyfiku, dostarcza informacji o rozwoju ios w Azji i na wiecie. Organizuje rwnie konferencje, seminaria i warsztaty, prowadzi liczne programy badawcze i wydaje publikacje dotyczce szeroko rozumianej kwestii inwestowania spoecznie odpowiedzialnego.

czy fTse kld 400 Social Index (akcje amerykaskie). Pierwszy w Polsce giedowy indeks spek odpowiedzialnych respecT Index pojawi si na Giedzie Papierw Wartociowych w Warszawie jesieni 2009 r.

Organizacje wspierajce
Inwestowanie odpowiedzialne spoecznie to nie tylko budowanie portfela w zgodzie z etyk. To rwnie czenie dziaalnoci ekonomicznej z prbami rozwizywania kwestii spoecznych. W Belgii w 2001 r. powstaa Europejska Federacja Bankw Etycznych i Alternatywnych (febea), ktra zrzesza instytucje finansowe oraz banki. Nie jest to dziaalno charytatywna, bo inwestorzy poszukuj zyskw, ale celem czonkw febea jest nie tylko zysk. Wspieraj oni inicjatywy ekonomiczne dotyczce m.in. wzrostu liczby miejsc pracy (szczeglnie zatrudnienie socjalne) oraz zrwnowaonego rozwoju (odnawialne rda energii, rolnictwo ekologiczne, rnorodno biologiczna). febea dba o etyczn i kulturow rnorodno, promuje midzynarodow solidarno i sprawiedliwy handel. Organizacja ta wspiera podmioty, ktre miayby problem z pozyskiwaniem funduszy od zwykych bankw, np. rolnikw, ktrzy rozpoczynaj

Piotr widerek, bardzofajny.net

Potocznie uwaa si, e etyczne i spoecznie odpowiedzialne fundusze inwestycyjne osigaj gorsze wyniki ni fundusze tradycyjne. Tymczasem tego typu inwestycje maj dobre wyniki pod warunkiem inwestowania w dugim horyzoncie czasowym. Dlaczego? Choby dlatego, e inwestowanie w pracownikw (np. w szkolenia) prowadzi do wzrostu wydajnoci pracy. Wedug organizacji badawczej Ethical Investment Research Service, a 80% spek notowanych na fTse All-World Developed Index ma problemy ze le zarzdzanym ryzykiem rodowiskowym, spoecznym i dotyczcym adu korporacyjnego. Trudno uzna, e nie bdzie to miao wpywu na ich wyniki. W etycznym

Etycznie zysk przez lata

NOWY

BYWATEL NR 1 (52) / 2011

109
inwestowaniu chodzi, wbrew pozorom, nie tylko o moralne kryteria oceny firm, ale rwnie o zysk fundusze inwestycyjne nie s przecie organizacjami charytatywnymi. Rozumie to rosnca liczba inwestorw, ktrzy maj coraz wiksze zaufanie do tego typu inwestycji. Wedug raportu woskiej agencji ratingowej Vigeo, liczba europejskich funduszy inwestujcych w firmy odpowiedzialne spoecznie wzrosa ze 159 w 1999 r. do 537 w 2008 r., gromadzc ponad 48 mld euro. Najwikszymi rodkami zarzdzaj francuski Socit Gnrale, szwajcarski Julius Baer i woski Pioneer. W Stanach Zjednoczonych w funduszach typu sri ulokowanych jest ju ponad 2,7 bln dolarw. Wedug badania Eurosif, cakowity poziom etycznie zarzdzanych aktyww (assets under management aum) wynosi w Europie prawie 2,7 bln euro (stan na 31 grudnia 2007 r.), co oznacza wzrost o 102% w cigu dwch lat. Dla porwnania, w tym samym czasie indeks msci Europe wzrs tylko o 16,16%. Aktywa sri w caoci zarzdzanych aktyww w Europie stanowi 17,6%. Eurosif szacuje globalny rynek sri na 5 bln euro. Z kolei badanie przeprowadzone przez Social Investment Forum pokazuje, e aktywa sri w USA wzrosy o ok. 18% pomidzy 2005 a 2007 r., w porwnaniu do 3-procentowego wzrostu ogu aktyww w tym czasie. Aktywa zainwestowane zgodnie z koncepcj sri reprezentuj obecnie 11% wszystkich aktyww zarzdzanych w USA innymi sowy, 1 na kadych 9 dolarw trafiajcych do rnego rodzaju funduszy jest inwestowany w sposb odpowiedzialny spoecznie. Fundusz obligacyjny Oppenheim Ethik Bond Opportunities, z ktrym wsppracuje skok sfio Etyczny 1, nie kupuje np. papierw dunych rzdu amerykaskiego, poniewa USA nie zniosy kary mierci, ani chiskich, poniewa tam z kolei wykorzystuje si prac dzieci w fabrykach. Jednak zarzdzajcy tym funduszem sami nie decyduj o tym, czy dany emitent papierw wartociowych prowadzi etyczn dziaalno gospodarcz. Zajmuj si tym dwie inne instytucje. Jedn z nich jest Osservatorio fineTica grono naukowcw z Uniwersytetu Lateraskiego i Uniwersytetu Bocconi, jednej z najlepszych uczelni ekonomicznych we Woszech. Osservatorio opracowao metodologi klasyfikacji emitentw pod wzgldem etycznym. Selekcja prowadzona jest zarwno wedug kryteriw negatywnych, jak i pozytywnych. ecpi, stosujc w praktyce metodologi opracowan przez Osservatorio, wybiera firmy najlepsze wedug kryteriw etycznych. Dodatkowo wsppracuje w tym wzgldzie z takimi organizacjami, jak Greenpeace, Human Rights Watch czy onz. yjemy w kraju w znakomitej wikszoci katolickim, a dopiero Tfi skok sa jako pierwsze w Polsce uruchomio w peni etyczny fundusz. Dlaczego? Ta jedynka w nazwie funduszu nie jest przypadkowa. To pierwszy utworzony i zarejestrowany w Polsce fundusz etyczny, chocia na wiecie produkty tego rodzaju ciesz si rosnc popularnoci przypomina Rafa Matusiak, prezes Tfi skok sa. Moemy je znale w Europie Zachodniej, USA czy Kanadzie. Dlaczego w Polsce wczeniej nie pojawi si taki fundusz? Spoeczestwo musi najpierw osign pewien stopie zamonoci, by mylenie w obszarze ekonomicznym i gospodarczym nie byo ukierunkowane tylko i wycznie na zysk. Jeeli chcemy budowa spoeczestwo na zdrowych podstawach i mylimy o rozwoju dugofalowo, a nie na krtk met, to dziaalnoci gospodarczej powinny towarzyszy wartoci etyczne. Kryzys, ktry ogarn cay wiat, w mojej opinii wzi si wanie z krtkoterminowego mylenia, ukierunkowanego wycznie na zysk. W pogoni za zyskiem przekroczono granic bezpieczestwa. Budujc instrument finansowy naley analizowa, jakie skutki przyniesie jego zastosowanie. Tutaj patrzc wycznie w horyzoncie krtkoterminowym stwierdzono, e skoro jest to instrument, ktry jest w stanie w krtkim czasie wygenerowa znaczcy zysk, to znaczy, e jest on dobry. Nie zastanawiano si, e za chwil funkcjonowanie tego mechanizmu spowoduje jaki problem w innym miejscu. A wystarczyo wczeniej do kryteriw ekonomicznych doda kryteria etyczne i zdroworozsdkowe.

Pierwszy etyczny fundusz inwestycyjny w Polsce uruchomio Tfi skok sa. Pierwsza wycena skok sfio Etyczny 1 miaa miejsce 23 grudnia 2008 r. Tfi skok wprowadzajc taki fundusz dao inwestorom moliwo lokowania rodkw w oparciu o wzgldy etyczne, takie jak ochrona ycia ludzkiego, zdrowia i rodowiska naturalnego, obrona praw czowieka i pokoju, odpowiedzialno spoeczna przedsibiorstw. rodki funduszu skok sfio Etyczny 1 inwestowane s w tytuy uczestnictwa emitowane przez fundusz zagraniczny Oppenheim Ethik Bond Opportunities. Mog one stanowi od 80 do 100% aktyww funduszu. Pozostae rodki mog by lokowane w depozyty w bankach krajowych lub instytucjach kredytowych. Poniewa fundusz wyceniany jest w zotych, stosuje si rwnie narzdzia dla zabezpieczenia ryzyka kursowego. Oppenheim Ethik Bond Opportunities Fund jest austriackim funduszem inwestycyjnym, zarzdzanym przez firm Sal. Oppenheim Asset Management. Dziaa ona od 1971 r., zatrudniajc ponad 300 pracownikw i zarzdzajc aktywami o wartoci 30 mld euro. Polityka inwestycyjna austriackiego funduszu oprcz tradycyjnych kryteriw ekonomicznych opiera si na kryteriach etycznych, bazujcych na nauce spoecznej Kocioa katolickiego.

IOS w Polsce

Jadwiga Bogdanowicz
Tekst w nieco zmienionej formie pierwotnie ukaza si w Biuletynie Instytutu Stefczyka nr 4, 2010 r. Przedruk za zgod redakcji.

110

Ekonomia dobra wsplnego


Tradycja i problemy chrzecijaskiego socjalizmu

NOWY

BYWATEL NR 1 (52) / 2011

b n nasas Marshall Space Flight Center, http://www.flickr.com/photos/28634332@N05/5091372229/

111

Gary Dorrien
d ponad stu lat jednym z marze teologw chrzecijaskich byo stworzenie nowego adu ekonomicznego, opartego na silnej demokracji i poszanowaniu dobra wsplnego. Wiek temu w Stanach Zjednoczonych narodzi si ruch Ewangelii Spoecznej (ang. Social Gospel), goszcy postulat demokracji gospodarczej. Po spektakularnej klsce systemu kapitalistycznego na pocztku lat 30., teologowie podkrelali konieczno poszukiwania alternatywy. Z kolei w latach 70. denie do nowego, sprawiedliwego porzdku gospodarczego znalazo wyraz w teologii wyzwolenia. Jednak tych szlachetnych de nie udao si zrealizowa, a kapitalizm osta si i przyj globalne, bezwzgldne oblicze. Wskutek tego, wszelkie propozycje stworzenia fundamentalnie nowej struktury ekonomicznej wydaj si obecnie co najwyej mrzonk, i to nawet pomimo tego, e niedawno kapitalizm po raz kolejny zachwia si w posadach. Idea alternatywy systemowej nie wydaje si przekonujca w obliczu obiegajcych glob w mgnieniu oka potnych sum pienidzy, najczciej istniejcych jedynie w komputerach, oderwanych od jakiejkolwiek dziaalnoci produkcyjnej. W efekcie, nie istnieje dzisiaj aden liczcy si ruch spoeczny, ktry byby w stanie przeciwstawi si arocznemu kapitalizmowi. Jednak poczucie koniecznoci budowania takiego ruchu podzielaj tysiczne, czsto dziaajce cakowicie niezalenie od siebie, organizacje i wsplnoty. Wynika to z prostej przyczyny: problemy, ktre day pocztek ruchom socjalistycznym, wci nie zostay rozwizane. Na domiar zego, kapitalizm rodzi cigle nowe zagroenia dla przetrwania naszej planety. W zasadzie kada z waniejszych doktryn teologicznych, ktre powstay na przestrzeni ostatniego stulecia, przedstawiaa inn wizj przyszoci. Wrd gwnych myli wyrni naley teologi liberaln, ruch Ewangelii Spoecznej, teologi dialektyczn Karla Bartha, katolick nauk spoeczn, wczesny realizm Reinholda Niebuhra, ekumeniczn etyk spoeczn, teologi wyzwolenia, ewangelicyzm postpowy oraz radykaln ortodoksj. Ruch Ewangelii Spoecznej zaproponowa wizj zdecentralizowanej demokracji gospodarczej, zwanej nieraz demokratycznym socjalizmem. Z kolei zwolennicy Bartha otwarcie deklarowali si jako socjalici, cho jednoczenie starali si unika mieszania teologii i polityki. W encyklice Rerum novarum z 1891 r., po raz pierwszy wprowadzono koncepcj opartej o solidaryzm i spoeczn nauk Kocioa trzeciej drogi, majcej stanowi alternatyw zarwno dla kapitalizmu, jak i socjalizmu; zostaa ona w peni rozwinita w encyklice Quadragesimo anno (1941). Przez dziesiciolecia ruchy ekumeniczne podtrzymyway goszon przez Ewangeli Spoeczn nadziej na socjalno-demokratyczn transformacj

kapitalizmu. Trwao to do momentu, gdy teologia wyzwolenia popchna wiatow Rad Kociow jeszcze bardziej na lewo pod wzgldem gospodarczym. Teologia wyzwolenia opowiedziaa si za rewolucyjnie marksistowsk, a w niektrych przypadkach za demokratycznie socjalistyczn drog wyzwolenia ze struktur ucisku i zalenoci. Wreszcie nie tak dawno, grupa radykalnych ortodoksw, zwizana z Johnem Milbankiem, poczya silnie lewicowy program spoeczny z tradycjonalistyczn teologi. Dwudziestowieczni teologowie i etycy spoeczni bardzo czsto snuli wizje systemu gospodarczego opartego na zaspokojeniu potrzeb spoecznych i poszanowaniu dobra wsplnego. W kadym z tych przypadkw spoeczn misj chrzecijastwa miaa by w wikszym lub mniejszym zakresie zamiana kapitalistycznego samolubstwa i systemowych nierwnoci na co lepszego. W Erze Postpu 1 waciwie wszyscy przedstawiciele szerokiego i rnorodnego nurtu Ewangelii Spoecznej uywali przepenionego optymizmem jzyka postpu i ewolucji spoecznej, nawet jeli reprezentowali rodowiska radykalnie socjalistyczne. Im czciej chrzecijascy radykaowie spoeczni uywali jzyka trzeciej drogi, tym mniej niepokojce zdaway si opinii publicznej ich postulaty. Nawoujcy do reform postpowcy w rodzaju Washingtona Gladdena, Francisa G. Peabodyego, Shailera Mathewsa czy etyka katolickiego ks. Johna A. Ryana, byli zwolennikami drogi pomidzy kapitalizmem i socjalizmem, opartej o zwizki branowe i spdzielnie. Z kolei dziaacze tacy jak zwizany z Kocioem Baptystw Walter Rauschenbusch czy Harry F. Ward zabiegali o to, by zdj z chrzecijaskiego socjalizmu odium ekstremizmu. Wielki Kryzys doprowadzi do wyksztacenia si chrzecijaskiego nurtu radykalnego, ktry nie uznawa trzecich drg, operujc opozycj rewolucja albo barbarzystwo. Dla Reinholda Niebuhra i jego zwolennikw, demokracja gospodarcza moga by traktowana powanie jedynie wtedy, gdy w lad za ni szo przejcie przez pastwo kontroli nad gospodark. Pod sztandarem politycznego realizmu, rodowisko skupione wok Niebuhra, podobnie jak inne grupy radykalnych socjalistw, nawoywao w latach 30. do wprowadzenia w ycie szeregu chybionych koncepcji. Naleay do nich cakowite odrzucenie rynku i produkcji dla zysku, w przekonaniu o kompetencjach centralnych planistw w zakresie wyznaczania cen, a take utosamienie uspoecznienia rodkw produkcji z ich upastwowieniem. Na tym tle pogldy prezentowane przez Rauschenbuscha wygldaj cakiem rozsdnie, mimo e przez radykaw by on okrelany mianem nadmiernego idealisty. Przyznawa on podstawowe znaczenie

112
demokratycznej kontroli pracownikw nad rodkami produkcji oraz zgadza si z tez, e w wolnym spoeczestwie nie jest moliwe zniesienie wymiany rynkowej. By on gboko przekonany o istnieniu za w odniesieniu do jednostki, jak rwnie za zbiorowego, wierzc jednoczenie w zbawcz moc nadchodzcego socjalizmu. Z drugiej jednak strony, rwnie Rauschenbusch nie by wolny od totalitarnej w swoim charakterze retoryki pastwowego socjalizmu, przej marksowsk teori wartoci dodanej, dowodzi, e w socjalizmie ceny powinny wynosi dokadnie tyle, ile kosztuje wytworzenie poszczeglnych dbr, zbyt wielkie nadzieje pokada rwnie w triumfalnym pochodzie socjalistycznej rewolucji moralnej. Dla wikszoci mylicieli chrzecijaskich w czasach Ery Postpu i Wielkiego Kryzysu, kapitalistyczne skupienie si na zaspokajaniu jedynie wasnych potrzeb stao w jaskrawej sprzecznoci z nauczaniem Chrystusa. Niektrzy z nich, lokujcy si nawet bardzo daleko od marksizmu, poddawali bezwzgldnej krytyce drapien amoralno kapitalizmu. Chrzecijascy socjalici przyznawali zwykle, podobnie jak Marks, e w rozwoju ludzkoci kapitalizm stanowi ogromnym krok we waciwym kierunku, a odbywajca si w jego ramach akumulacja kapitau i uprzemysowienie s niezbdnymi punktami wyjcia do budowy sprawiedliwego porzdku spoecznego. Z kolei dla teologa nawizujcego do myli Bartha, Emila Brunnera, kapitalizm stanowi jedynie preludium do spoecznej i moralnej katastrofy. W swojej pracy The Divine Imperative (Boski nakaz) opisywa on kapitalizm jako system, ktry zaprzecza wszystkiemu, co moe si kojarzy z porzdkiem gospodarczym tworzonym na fundamencie wiary, w zwizku z tym praktycznie uniemoliwia on sub Bogu i bliniemu poprzez jakkolwiek aktywno gospodarcz. Jest zaprzeczeniem ducha posugi, jest zepsuty i nieodpowiedzialny, mona wrcz posun si do stwierdzenia, e jest nieodpowiedzialnoci wyniesion do rangi ustroju. Anglikaski biskup William Temple wczy podobne opinie na temat kapitalizmu do teorii systemu opartego na zwizkach branowych socjalizmu gildyjnego (guild socialism). W roku 1941, na krtko przed konsekrowaniem go na Arcybiskupa Canterbury, Temple wezwa do wprowadzenia podatku od ponadnormatywnych zyskw, z ktrego dochd miaby zosta przeznaczony na tworzenie przedsibiorstw zarzdzanych przez robotnikw i lokalne spoecznoci. Rok pniej w ksice Christianity and the Social Order (Chrzecijastwo a porzdek spoeczny) zaprezentowa pogld, e duch i logika kapitalizmu stoj w sprzecznoci z prawem naturalnym. Wskazywa, e chocia produkcja w sposb naturalny suy konsumpcji, to kapitalizm odwrci t relacj, czynic konsumpcj zalen od produkcji, a t z kolei zalen od kapitau. Proponowana przez Templea alternatywa kada znacznie wikszy nacisk na wspprac ni na zysk. Nawoywa on do osabienia znaczenia inwestycji kapitaowych, wprowadzenia rwnoprawnego handlu midzynarodowego, demokracji gospodarczej i uspoecznionego systemu monetarnego, a take do wsplnotowego gospodarowania ziemi. Jak zauway: Trzeba wci przypomina, e walka klas nie zostaa proklamowana przez Marksa i Engelsa, lecz odkry j Adam Smith. Jedynym trwaym zakoczeniem tej wojny bdzie przejcie przez Prac czciowej kontroli nad przemysem. wiat kapitau dostaje dywidendy, wiat pracy otrzymuje pace; nie istnieje aden fundamentalny powd, dla ktrego Kapita miaby dodatkowo posiada kontrol nad rodkami produkcji, a Praca by jej zupenie pozbawiona. Jedn z najwikszych ironii wspczesnej teologii jest to, e do uczestnikw ruchu Ewangelii Spoecznej z lat 30. i 40. przylgna atka naiwnych idealistw, gwnie dlatego, e wielu z nich byo jednoczenie pacyfistami. Tymczasem to Niebuhr, uwaany za przenikliwego myliciela, myli si w ocenie Nowego adu, w przeciwiestwie do postpowych reformistw spod znaku Ewangelii Spoecznej. Przykadowo, ruch ten popiera przyjt w 1933 r. Ustaw o polityce kryzysowej wobec bankw (Emergency Banking Act), zezwalajc nowo powstaemu Narodowemu Funduszowi Odbudowy 2 na skupowanie aktyww bankowych. W cigu pierwszego roku dziaalnoci udao si zgromadzi akcje bankw warte ponad 1 miliard dolarw, co stanowio okoo jednej trzeciej caego kapitau zainwestowanego w amerykaski sektor bankowy. Reformici, poprzez Federaln Rad Kociow, wzywali do ograniczenia spekulacji i porzucenia filozofii opartej na dzy zysku, na rzecz modelu zakadajcego twrcze wspdziaanie, a take do wprowadzenia spoecznego planowania i kontroli systemw: kredytowego i monetarnego, tak aby dziaay one na rzecz dobra wsplnego. Podczas gdy wspierali oni restrukturyzacj kredytw hipotecznych, rozbudow systemu zabezpiecze spoecznych, zatrudnienie w ramach interwencyjnych robt publicznych czy czciow nacjonalizacj gospodarki, Niebuhr sta na stanowisku, e wszystkie te posunicia s jedynie plastrem majcym poprawi samopoczucie moralnie wraliwszych czonkw klasy redniej oraz porwnywa cay Nowy ad do znachorstwa. Ruch Ewangelii Spoecznej gosi konieczno stopniowej demokratyzacji stosunkw spoecznych, podczas gdy wizja Niebuhra bya dwubiegunowa i nieledwie dramatyczna: wiat wejdzie na drog socjalizmu lub cofnie si do czasw barbarzyskich. Ziszczenie si radykalnego socjalizmu, komunizmu czy faszyzmu miao by rzekomo bardziej prawdopodobne ni wywaonych prospoecznych idei socjaldemokratw, zwolennikw Ewangelii Spoecznej czy Nowego adu. Jednak po tym, jak radykalne projekty ostatecznie legy w gruzach, Niebuhr wycofa si do idei pastwa opiekuczego i gwnego nurtu postpowego reformizmu.

NOWY

BYWATEL NR 1 (52) / 2011

113
b n d CR Artist, http://www.flickr.com/photos/crartist/3026038967/

Kapitalistyczne skupienie si na zaspokajaniu jedynie wasnych potrzeb stao w jaskrawej sprzecznoci z nauczaniem Chrystusa.

W latach 50. ekumeniczna etyka spoeczna, podobnie jak Niebuhr, zdecydowanie skorygowaa kurs, z istotnymi wyjtkami w osobach m.in. Waltera Mueldera i Martina Luthera Kinga. Jednak w latach 60. i 70. socjalistyczny idealizm powrci do etyki spoecznej i teologii, dziki powstaej w Niemczech teologii politycznej, stworzonej w krajach Trzeciego wiata teologii wyzwolenia, tzw. czarnej teologii i feminizmowi. Niemiecki teolog Jrgen Moltmann opisywa socjalizm demokratyczny jako ustrj idealnie speniajcy chrzecijaskie nadzieje w obliczu biecej ndzy zarwno kapitalizmu i jego demokracji, jak i socjalizmu z jego dyktaturami. Zwolennik teologii wyzwolenia, Peruwiaczyk Gustavo Gutirrez, ogosi, e teologia chrzecijaska powinna mwi o rewolucji spoecznej, nie o reformie; o wyzwoleniu, nie o rozwoju; o socjalizmie, nie o modernizacji istniejcego porzdku. Przedstawiciel tego samego nurtu z Argentyny, Jos Mguez Bonino, posun si do stwierdzenia, e dla niego prywatnie walka o transformacj socjalistyczn jednoznacznie definiuje chrzecijask powinno wobec wiata.

Afroamerykaski krytyk spoeczny Cornel West usytuowa si na lewo od demokratycznego socjalizmu, przyjmujc neomarksistowski model reprezentowany przez R Luksemburg i Karla Korscha, podczas gdy teoloka feministyczna Rosemary Radford Ruether przekonywaa do wizji spoeczestwa demokracji socjalistycznej, w ktrym moliwe bdzie zniesienie hierarchii klasowych i pciowych oraz przywrcenie wasnoci rodkw produkcji i moliwoci zarzdzania swoj prac wsplnotom pracowniczym, ktre nastpnie utworz sieci relacji gospodarczych i politycznych. Podobne idee pojawiay si bardzo czsto w krgach teologw w latach 70. i 80. Wielu z nich wprost wychwalao socjalizm demokratyczny, wrd nich Harvey Cox, Gregory Baum, Leonardo Boff, Robert McAfee Brown, Beverly W. Harrison, Kenneth Leech, Johann Metz, Arthur McGovern, Delores Williams, Ronald Preston, Dorothee Slle, Franklin Gamwell, Phillip Wogaman, Gibson Winter, Daniel Maguire czy Joe Holland. Bodaj bez wyjtku podkrelali oni, e prawdziwy socjalizm nie ma nic wsplnego z komunizmem. Przedstawiciel nurtu Ewangelii Spoecznej, Harry Ward, wraz z anglikaskim duchownym Hewlettem Johnsonem stanowili

114
tu ostrzegawcze przykady, pogrzebawszy swoj reputacj wskutek zauroczenia czerwon gwiazd radzieckiego komunizmu. W swoich najlepszych wydaniach, socjalizm chrzecijaski odcina si rwnie od ideologii socjalizmu pastwowego. Rozwijanym i goszonym przez dziesiciolecia kluczowym elementem programw wikszoci zachodnich partii socjalistycznych byo skupienie w rkach silnej wadzy najwaniejszych gazi produkcji przemysowej. Socjalizm oznacza dla nich odgrne planowanie, nacjonalizacj przemysu oraz to, co Fabianie 3 okrelali mianem racjonalizacji spoeczestwa: przekonanie, e kady akt kolektywizacji przyczynia si do postpu racjonalnego planowania gospodarczego. Najbardziej godne uwagi odmiany chrzecijaskiego socjalizmu odrzucay si pastwa jako fundament nowego ustroju. Anglikaski socjalizm, prezentowany przez Templea, Charlesa Ravena, R. H. Tawneya oraz Charlesa Gorea, mia korzenie w poprzedzajcym marksizm anglikaskim kooperatyzmie F. D. Mauricea, Charlesa Kingsleya i Johna Ludlowa, tak jak amerykaski zdecentralizowany socjalizm reprezentowany przez W. D. P. Blissa, Justina Wroe Nixona oraz Waltera Mueldera czerpa garciami z zaoe demokracji gospodarczej, opracowanych przez Ewangeli Spoeczn. Wybitny teolog Paul Tillich podziela wyraan przez chrzecijaskich socjalistw niech do kolektywizmu pastwowego. Ostrzegajc przed zbiurokratyzowaniem gospodarki, uznawa za oczywiste, e niezbdne jest zachowanie dyscypliny rynkowej oraz utrzymywa, e jedynie rynek jest w stanie waciwie ustala poziom cen. Debata, do ktrej zawsze dyli zwolennicy zdecentralizowanej demokracji gospodarczej, stawiaa ich pogldy przeciw sympatykom socjalizmu pastwowego, jako e komunizm by przez nich uznawany za wypaczenie niegodne miejsca w dyskusji na temat socjalizmu. Jednak po upadku Zwizku Radzieckiego nie udao si doprowadzi do takiej debaty. Rnice dzielce rozliczne ruchy odwoujce si do tradycji socjalizmu demokratycznego wydaway si pozbawione wszelkiego znaczenia w wiecie zdominowanym przez obkacz logik kapitalizmu. Globalizacja gospodarcza zepchna na margines egalitaryzm i wartoci wsplnotowe, bdce przedmiotem troski socjalistw. Narody dawnego bloku wschodniego, ktre przez dziesiciolecia tkwiy w objciach rzdw komunistycznych, nie wykazyway adnego zainteresowania budow systemw demokratycznych choby w najmniejszym stopniu odwoujcych si do socjalizmu. Skaniao to do pytania, czy doktryna chrzecijaskiego socjalizmu ma w ogle jeszcze co wartociowego do zaoferowania. Jak wiele z wizji autentycznie demokratycznego porzdku spoecznego moe zosta zachowane lub wprowadzone do kultury politycznej w krajach, w ktrych socjalizm kojarzy si nieodcznie z odpychajcymi obrazami autorytaryzmu pastwowego? Czy istniaa jaka moliwo odrodzenia chrzecijaskiego programu spoecznego, opartego o demokratyzacj gospodarki, w czasie, gdy korporacyjny kapitalizm przeksztaca nasz planet w jeden wielki rynek? Niektrzy etycy chrzecijascy uznali marzenie o demokracji gospodarczej za wypalone i skompromitowane. Luteraski neokonserwatysta Robert Benne dopomina si od etykw spoecznych przyznania, e ich myl i tradycja byy bdne w swoim poparciu dla demokratycznego socjalizmu. Zgadzali si z nim neoliberalni realici, Max Stackhouse i Dennis McCann, ktrzy przekonywali, e upadek komunizmu nis ze sob bezporednie konsekwencje dla chrzecijaskiej etyki spoecznej. Zwracali uwag, e protestancka Ewangelia Spoeczna, wczesny chrzecijaski realizm, znaczna cz ruchw neo-ortodoksyjnych, wiele nurtw katolickiego modernizmu, ruchy ekumeniczne dce do likwidacji wykluczenia spoecznego i rasowego, wreszcie teorie wyzwolenia, przekonyway, e demokracja, prawa czowieka i socjalizm s fundamentem nadchodzcego krlestwa. Jednak, ich zdaniem, liberalne chrzecijastwo mylio si w kwestii socjalizmu: Przyszo nie przyniesie nam tego, co obiecywaa wspczesna teologia. Wedug Stackhousea i McCanna, werdykt historii by jednoznaczny nie tylko dla komunizmu, ale i dla wszelkich form demokratycznego socjalizmu, take tych, ktre przez wiele lat radykalnie sprzeciwiay si komunizmowi. Innymi sowy, socjalizm si skoczy, co powinno by tosame z kresem wysikw liberalnych chrzecijan, by nada mu ludzk twarz. Wedug neokonserwatystw i czci kontynuatorw myli Niebuhra, jedynym zadaniem, ktre pozostao chrzecijaskiej etyce spoecznej, byo zastosowanie nauczek niebuhriaskiego realizmu w odniesieniu do porzdku gospodarczego. Neokonserwatywny krytyk spoeczny Michael Novak bezwzgldnie sprzeciwia si rozpraszaniu silnie skoncentrowanej potgi gospodarczej. Zauwaajc, e Niebuhrowi nie udao si rozcign politycznego realizmu w stron krytyki socjaldemokratycznej wizji gospodarki, Novak ogosi przejcie paeczki przez neokonserwatyzm i wypenienie niedokoczonego dziea poprzez wyprzgnicie z tradycji postpowego chrzecijastwa idei demokracji gospodarczej. Pisa on: Niebuhr nie przykada waciwej wagi do kwestii ekonomicznych. I to wanie obszar przez niego zaniedbany sta si inspiracj dla moich pogldw. Doszedem do wniosku, e kolejne pokolenie jego uczniw powinno skupi si na wprowadzeniu przenikliwych intuicji Niebuhra do jedynego z kluczowych obszarw ludzkiej aktywnoci, ktry on w swoich rozwaaniach zwykle pomija. Przyjte przez Novaka zaoenia usytuoway go daleko na prawicy, skd w latach 80. aktywnie wspiera Reagana jako gwny ideolog amerykaskiego kapitalizmu. Zastosowanie idei Niebuhra do rzeczywistoci ekonomicznej wymaga, zdaniem Novaka, odrzucenia

NOWY

BYWATEL NR 1 (52) / 2011

115
wizj demokracji spoecznej i gospodarczej, jest przeraajco dziwaczne. Demokratyczni socjalici byli z przekonania antykomunistami. Przez siedemdziesit lat nic ich bardziej nie irytowao ni wrzucanie do jednego worka z ich komunistycznymi adwersarzami. Przez wszystkie te lata z uporem, zaciekoci i bez wzgldu na polityczn koniunktur, socjalistyczni demokraci ostrzegali, e komunizm jest systemem dawicym jednostk i w ostatecznej perspektywie niezdolnym do przetrwania. Dlatego niedorzeczna bya dla nich teza, e wraz z upadkiem komunizmu rwnie i oni mieliby przej do historii. W kocu bdy i wypaczenia nieposkromionego kapitalizmu, ktre w pierwszym rzdzie przyczyniy si do powstania ruchw o charakterze socjalistycznym, nie znikny w obliczu triumfu korporacyjnej, jeszcze bardziej zglobalizowanej jego wersji. Nazywanie bdem caego ogromnego dorobku intelektualnego poszukiwa alternatywy dla systemu kapitalistycznego oznaczao nic innego ni oczekiwanie, by etyka chrzecijaska zaakceptowaa status quo, zabezpieczajce przywileje dobrze urodzonych i tych, ktrym si powiodo. Ni udawanie, e skupianie wadzy gospodarczej w rkach nielicznych nie musi prowadzi do ograniczenia zakresu demokracji politycznej i pogorszenia pooenia ubogich i wykluczonych. Wreszcie, ni przyjcie rwnie bdnego zaoenia, e ziemski ekosystem, bdcy ukadem zamknitym o fizycznych granicach, jest w stanie wytrzyma jeszcze kolejne stulecie modernizacji i nieograniczonego wzrostu gospodarczego, nie mwic o obdnej logice kapitalistycznej globalizacji, ktra zapanowaa po zakoczeniu zimnej wojny. William Temple jest kolejn po Rauschenbuschu postaci, ktrej pogldy z perspektywy czasu okazay si cakiem sensowne. Chocia dobre urodzenie i sentymentalna tradycja brytyjskiego imperializmu odcisny pitno na jego myli, stworzy on jedn z najbardziej twrczych wizji chrzecijaskiego socjalizmu swoich czasw. Temple obawia si, e sowo socjalizm zostao w permanentny sposb utosamione z autorytarn lewic. Argumentami potwierdzajcymi to przekonanie byy komunizm oraz wystpujce w pastwach socjaldemokratycznych tendencje centralistyczne. Chocia sam sprzeciwia si pastwowemu modelowi socjalizmu, doskonale zdawa sobie spraw, e dla wikszoci ludzi socjalizm oznacza nacjonalizacj przemysu. Dlatego unika jzyka socjalizmu w swojej agitacji za zdecentralizowan demokracj gospodarcz. Wyjani to w ksice Christianity and the Social Order, w ktrej wyrazi nadziej, e wszyscy chrzecijanie przyjm jego argumentacj wspierajc demokracj gospodarcz, nawet jeli tylko niewielka cz wierzcych nie zwizanych z ruchem zwizkowym i lewic wyznaje pogldy socjalistyczne. Temple nie by zainteresowany wspieraniem podejrzanej ideologii autorytetem religii chrzecijaskiej. Dla

Czy istniaa jaka moliwo odrodzenia chrzecijaskiego programu spoecznego opartego o demokratyzacj gospodarki w czasie, gdy korporacyjny kapitalizm przeksztaci nasz planet w jeden wielki rynek?
raz na zawsze marzenia postpowych chrzecijan o stworzeniu demokratycznej gospodarki. Wartoci i zasady ustanawiajce porzdek demokratyczny odnosz si bowiem jedynie do sfery politycznej. Wymogiem modernizacji jest odrzucenie przykadania demokratycznych kryteriw jak rwno czy odpowiedzialno do gospodarki. Realizm kadzie nacisk na generowanie bogactwa i pozwala rynkowi decydowa o jego dystrybucji. Sprzeciwia si jednoczenie objciu sektora finansowego rzdowymi regulacjami i zarzeka si, e przyrastajcy dobrobyt elit gospodarczych spynie z czasem rwnie na klas redni i robotnikw. Wreszcie, realizm wedug Novaka akceptuje i wituje triumf kapitalizmu korporacyjnego. Neokonserwatyzm rozwin si w bardzo silny ruch polityczny poprzez przyjcie linii programowej bazujcej na ideologii wolnorynkowej, podsycaniu konfliktw kulturowych i wizji adu globalnego opartego o amerykask dominacj. Jak jednak przekonywaem w swoich dwch ksikach, Reconstructing the Common Good (Nowe spojrzenie na dobro wsplne) z 1992 r. i Soul in Society: The Making and Renewal of Social Christianity (Duch w spoeczestwie: powstanie i odnowa chrzecijastwa spoecznego) wydanej trzy lata pniej, twierdzenie, e upadek komunizmu bezwzgldnie dyskredytuje

116
niego znaczenie miao wczenie na jej zasadach religijnej czci spoeczestwa do walki o sprawiedliwo spoeczn. Ide tworzenia socjalistycznych w istocie zwizkw branowych uwaa za rozszerzenie refleksji chrzecijaskiej, nie zapominajc o praktycznym wymiarze wypywajcej z niej etyki spoecznej. Z jego punktu widzenia, ideologia socjalistyczna stanowia barier dla etycznego celu chrzecijan demokratyzacji spoecznej i gospodarczej. Temple prezentowa demokracj gospodarcz jako projekt etyczny wypywajcy z ducha chrzecijastwa, wystrzegajc si wystpujcych w postpowych rodowiskach religijnych tendencji do uwicania ideologii socjalistycznej. Rnica jest zupenie zasadnicza. Postpowe chrzecijastwo musi opowiada si za sprawiedliwoci spoeczn, jednak ideologia socjalizmu budzi rozmaite wtpliwoci oraz uderza w niej dogmatyzm, nawet po uwzgldnieniu w jej ramach demokracji, rnic kulturowych i pluralizmu. Tak jak obawia si Temple, radykalne ruchy teologiczne poczyniy wielkie szkody dla siy moralnego raenia postpowego chrzecijastwa wskutek czenia go z ideologi socjalistyczn. Postpowe chrzecijastwo powinno by dzisiaj bardziej pluralistyczne oraz pragmatyczne. Musi mie na sztandarach radykaln demokracj polityczn i zdecentralizowan demokracj gospodarcz, ktre bd dopasowane do konkretnych uwarunkowa spoecznych i kulturowych. Demokracja gospodarcza nie moe zosta odgrnie narzucona, ani przeszczepiona. Jedyna droga do lepszego spoeczestwa prowadzi przez dugoletni walk o kolejne zdobycze spoeczne oraz pielgnacj i rozwj tradycji wspdziaania. Projekt tego typu nie wymaga adnych ogromnych inwestycji. Nie opiera si on te na zudzeniach na temat natury ludzkiej. Nie wieszczy ani nie wymaga powstania adnego nowego czowieka. Wystarczajcym uzasadnieniem dla demokracji gospodarczej mog by sowa Reinholda Niebuhra odnoszce si do demokracji jako takiej: Nasze wrodzone poczucie sprawiedliwoci czyni demokracj moliw, za skonno do niesprawiedliwoci niezbdn. Niebuhr nie zaprzecza, e pragnienie sprawiedliwoci napdzane jest u wielu ludzi przez autentyczne wspczucie i odruchy solidarnoci. Nie mia jednak wtpliwoci, e nasza natura nie jest rwnie wolna od bardziej egoistycznych motywacji. Konkluzj tego rozumowania powinno by uwiadomienie sobie, e demokracja jest koniecznoci wanie dlatego, i na dobr spraw kady czowiek jest egoist. Poniewa ludzie, ktrzy uzyskaj jaki rodzaj wadzy, bardzo atwo ulegaj zepsuciu, demokracja musi istnie po to, by tumi zachanno i nieodczn od natury ludzkiej inklinacj do growania nad innymi. W momencie rozwijania tego toku rozumowania w opublikowanej w 1944 r. ksice The Children of Light and the Children of Darkness (Dzieci wiata i Dzieci Mroku), Niebuhr nie wykorzystywa go ju jako argumentu za wprowadzeniem demokracji gospodarczej. Definitywnie zerwawszy w kocu z marksizmem, kilka lat pniej odszed take od chrzecijaskiego socjalizmu. We wczesnych latach 40. nie zajmowa si ju moliwoci stworzenia ustroju politycznego, ktry miaby zdemokratyzowa i rozproszy wadz gospodarcz. Dla Niebuhra istniay tylko trzy realne modele gospodarcze: kapitalizm wolnorynkowy, socjalizm oraz kapitalizm oparty na zaoeniach Nowego adu, przy czym socjalizm nieodcznie wiza si dla niego z nacjonalizacj oraz centralnym planowaniem. Wspiera on co prawda inicjatyw Delta Farm Cooperative 4, jednak tego rodzaju eksperymentalne projekty byy zbyt nieliczne, aby na ich podstawie budowa powane prototypy alternatywnych systemw spoeczno-gospodarczych. W ramach swojej wizji realizmu porwnywa zatem liberalny kapitalizm z realnie istniejcymi alternatywami historycznymi, nie za z projektowanymi wizjami demokracji gospodarczej. Ten wniosek take dzi wydaje si cakiem rozsdny. Czy pozostaje jedynym moliwym, zaley gwnie od tego, czy pominite przez Niebuhra alternatywy, oparte o decentralizacj i wraliwy spoecznie rynek, bd w stanie realnie konkurowa z obecnym systemem. Niezomno w wysikach zmierzajcych do demokratyzacji wadzy, tak politycznej jak i gospodarczej, jest tosama z trwaniem przy poobijanej, zmarginalizowanej i w coraz wikszym stopniu kontrkulturowej idei dobra wsplnego, gboko zakorzenionej w historii amerykaskiego ruchu postpowego i postpowego chrzecijastwa, ktre, pozostaje mie nadziej, nie powiedziay jeszcze ostatniego sowa.

Gary Dorrien
Tum. Sebastian Makowski

Tekst pierwotnie ukaza si w czasopimie Tikkun, w numerze styczniowo-lutowym 2010. Strona periodyku: www.tikkun.org Przypisy tumacza: 1. Progressive Era okres od 1890 do 1920 r. w USA, zwizany z obnaaniem korupcji w krgach przemysowo-politycznych; jednym z przedstawicieli tego ruchu by Theodore Roosevelt. 2. Niezalena agencja rzdu USA, powstaa w 1932 r. Gromadzone w jej ramach rodki przeznaczane byy m.in. na pomoc dla rzdw stanowych i samorzdw terytorialnych, poyczki dla instytucji finansowych, rozbudow infrastruktury i wspieranie przedsibiorczoci. 3. Czonkowie Towarzystwa Fabiaskiego, organizacji spoecznej powstaej w Wielkiej Brytanii pod koniec XiX w., ktrej celem byo stopniowe, pokojowe wprowadzanie w ycie idei socjalizmu; obecnie centrolewicowy think tank zrzeszajcy ok. 6000 czonkw. 4. Utworzona w 1936 r. przez ewangelickich misjonarzy w stanie Mississippi farma, ktra opieraa si na wsppracy i rwnoci rasowej.

NOWY

BYWATEL NR 1 (52) / 2011

117

NASZE TRADYCJE
dugie i mocne korzenie naszych idei

Spoeczna organizacja ochrony przyrody


Jan Gwalbert Pawlikowski
chrona przyrody, ktrej idea pocztek swj bierze zazwyczaj w sferach uczonych przyrodnikw i w tych te sferach miewa sw najsilniejsz ostoj, uwaan bywa przez szerszy og za jak specjalno zawodow. Zwyczajny obywatel, ktry ni si zajmuje, stawianym bywa w jednym rzdzie z filatelist jest to sport, jeli nie maniactwo. Taki pogld stanowi waln przeszkod dla rozwoju idei i trzeba mu usilnie przeciwdziaa. Pewna jednostronno przyrodniczego pogldu na t spraw nie jest tutaj bez winy. Przyroda jako rdo poznania, wic jako przedmiot badania naukowego, ma warto niczym nie zastpion i olbrzymi, ale nie jest to (nie mwic oczywicie o wartociach materialnych) midzy idealnymi wartociami jej warto jedyna; a co nie mniej jest wanym, nie jest to warto, ktra by przez szeroki og moga by atwo zrozumian i przez ktr mona by

go dla sprawy ochrony pozyska. Ochrona przyrody zacieniana do przyrodniczego wycznie punktu widzenia byaby wic nie tylko niewystarczajc, gdy pomijaaby inne wane kulturalne cele, ale nadto przez takie zacienienie osabiaaby sw si ekspansji. Inne, poza naukowo-przyrodniczym stojce cele ochrony, s dla ogu daleko zrozumialsze i stanowi wdziczniejszy materia dla propagandy. Trzeba je sobie przypomnie. Przyroda jest dla nas wszystkich dla wszystkich bez wzgldu na zawd i stanowisko spoeczne wsplnym mieszkaniem, i to mieszkaniem, z ktrego wyprowadzi si nie mona, chyba [e] na drugi wiat. Oczywicie jest przeto w interesie wszystkich, aby to mieszkanie byo jak najpikniejsze i jak najmilsze. Jeeli z tego nie wszyscy zdaj sobie spraw, to dla tego samego, dlaczego nawet w sferach materialnie uposaonych znajdujemy mieszkania niechlujne albo barbarzyskie. Jest to brak kultury.

118
A wic z szerzeniem si prawdziwej kultury duchowej powstaje poczucie potrzeby doskonalszej i szlachetniejszej kultury przedmiotowej, zatem wszystkiego, co nas otacza. I z tym uszlachetnieniem duchowym przychodzi poczucie, e w skad tej kultury przedmiotowej, ktra stanowi o obliczu ziemi, wchodz nie tylko dziea rki ludzkiej, ale przede wszystkim wysza ponad nie i nie zastpiona niczym przyroda. Odrni w niej moemy dwie formy: przyrod przeistoczon przez prac ludzk i przyrod dzik, pierwotn. Obie te formy maj swoje idealne wartoci i obie winny by pielgnowane, sprawa jednak ochrony przyrody odnosi si przede wszystkim do tej drugiej. Ona posiada wartoci idealne szczeglne: oprcz wartoci poznawczej, ktra dla dzisiejszego kulturalnego czowieka i poza sfer zawodowcw nie jest obojtn, take szczegln warto estetyczn i uczuciow, ktra wanie przez kontrast ze wzmagajc si cigle artyfikacj [usztucznieniem] ycia nabiera ceny. W skad tego sentymentu wchodzi take uczucie umiowania cech swojskich, zatem pewien rys tradycjonalizmu i nacjonalizmu, bez ktrego adna w ogle kultura nie ma fizjonomii [wasnego oblicza] i podobn jest do fabrycznej tandety, tudzie rwnie z tym rysem zwizane pragnienie zachowania historycznych lub choby legendowych pamitek. Z takiego rozszerzenia zada ochrony przyrody wynikaj bardzo doniose nastpstwa: zmieniaj si postulaty stawiane w tej dziedzinie ustawodawstwu, zmienia si charakter organizacji. Co do ustawodawstwa ochronnego, to rysem jego zasadniczym jest wyjcie z obiegu, wzgldnie ograniczenie swobodnego rozporzdzania rzeczami, ktre bez tego byyby przedmiotem wasnoci nieograniczonej, a to w imi interesu publicznego, z tymi rzeczami zwizanego. Z rozszerzeniem pojcia ochrony, rozszerzaj si granice tego interesu publicznego, a zatem i sfera ogranicze. Ustawa musi przeto wyranie okreli, jakie motywy ochrony uwaa za zczone z interesem publicznym. Pod tym wzgldem rne ustawodawstwa maj rny charakter, rne zajmujc stanowisko wobec czterech motyww naczelnych, ktrymi s: motyw przyrodniczo-naukowy, estetyczny, pamitkowo-historyczny, wreszcie wzgld na charakter swoisty krajobrazu. W Prusach rozporzdzenie ustanawiajce Pastwowy Urzd Ochrony Przyrody (z r. 1906) stoi na stanowisku naukowo-przyrodniczym i chce ochroni przede wszystkim te twory przyrody, ktre zachoway si tylko w resztkach i ktrym grozi zupene wyginicie; jest to ochrona zabytkw przyrody. ycie jednak sprostowao t jednostronno. Ochrona przyrody zostaje bowiem tutaj przewanie w rkach towarzystw ochrony swojszczyzny (Heimatschutzvereine), ktre obok opieki nad cechami etnograficznymi pewnych okolic zajmuj si zachowaniem wartoci historycznopamitkowych i estetycznych, a przede wszystkim zachowaniem swoistych cech krajobrazu. Ustawa francuska z r. 1906 nosi tytu prawa o ochronie pomnikw przyrody i okolic majcych charakter

KOmENTARz

EkoloGia stara Polska tradycJa


tacy, dla ktrych ochrona rodowiska oznacza przede wszystkim worek z unijn fors. Dla innych jest ona lewactwem, winnym wszelkiemu zu tego wiata. Dla niektrych sposobem zaistnienia w polityce. Do pierwszej kategorii naley zaliczy urzdnikw rnego szczebla i organizacje pozarzdowe. Ich podejcie ma rwnie zalety, bowiem z rodzimego budetu gotwka na zielone cele pynie bardzo cienkim strumieniem. Do drugiej grupy nale prawicowi politycy i publicyci, lubujcy si w pomstowaniu na ekologw, ktrzy jakoby zawizali spisek w celu sabotowania rozwoju Polski. Ostatni grup tworz liderzy kanapowych partyjek, z ktrych

najpopularniejsza dokonaa syntezy ochrony przyrody oraz wspierania gejw i lesbijek. Dla wszystkich tych grup ekologia jest pewn nowoci, ktra przysza z Zachodu wraz z obaleniem komuny lub wrcz akcesj do UE. Tymczasem ma ona u nas bardzo dug tradycj niestety, niemal zapomnian. Bywao w dziejach tak, e Polska pod wzgldem ochrony przyrody bya wiatowym prekursorem lub liderem. Pierwszy na wiecie akt wiadomej ochrony gincego gatunku wyszed spod rki Zygmunta III Wazy w 1597 r.! Polski krl wprowadzi ochron tura, ktrego ostatnie osobniki yy w dzisiejszej Puszczy Bolimowskiej, by turowie [. . .] mieli swe dawne stanowiska. Wadysaw Taczanowski w 1860 r. opublikowa O ptakach drapienych w Krlestwie Polskim pod wzgldem wpywu jaki wywieraj na gospodarstwo w ogle, gdzie jako jeden z pierwszych na wiecie wykaza, e ptaki drapiene, dotd uznawane za szkodniki, czyni szkody nieznaczne w porwnaniu z dziaalnoci czowieka, a zarazem speniaj w ekosystemie bardzo poyteczn rol;

NOWY

BYWATEL NR 1 (52) / 2011

119
artystyczny i uwzgldnia wycznie motyw estetyczny. Ustawa norweska z r. 1910 wymienia wszystkie motywy oprcz estetycznego; berneska (z r. 1912) opuszcza motyw historyczny; heska (z roku 1902) i oldenburska (z r. 1911) uwzgldniaj wszystkie cztery motywy. U nas pierwotne projekty rzdowe stay na ciasnym stanowisku ochrony zabytkw przyrody; pewien zwrot jednego z tych projektw wyraa si nawet, e naley to chroni wrd wolnej przyrody, co si nie da schowa w muzeum. Rwnoczenie jednak Ministerstwo Kultury i Sztuki podjo inicjatyw ochrony krajobrazu z punktu widzenia estetycznego. Opinia rzeczoznawcw wypowiedziaa si wtedy w tym kierunku, e ustawa powinna by jedna i obejmowa wszystkie motywy, zajmowanie si bowiem tym samym nieraz przedmiotem przez rne organa, z rnych punktw widzenia i na podstawie rnych przepisw prawnych, prowadzioby do nieskoczonych baamuctw i zatruwaoby ycie wszystkim dziaaczom, ktrzy woleliby si raczej od tego zamtu usun. Opinia ta ostatecznie zwyciya, a Tymczasowa Komisja Ochrony Przyrody w projekcie swych przepisw organizacyjnych wymienia jako przedmiot ochrony wszelkie twory przyrody, bd pojedyncze, bd ich zbiorowiska, a take cae krajobrazy i okolice, ktrych zachowanie czy to ze wzgldw przyrodniczo-naukowych, czy estetycznych, czy historyczno-pamitkowych, czy ze wzgldu na cechy swoiste ley w interesie publicznym. [. . .]

ksika wywoaa due poruszenie. Po raz kolejny pierwsi bylimy w dziaaniu, ktre dzi nazywamy ochron gatunkow zwierzt: w 1869 r. Sejm Krajowy Galicji uchwali ustaw zakazujca zabijania i apania kozic i wistakw. Jako pierwsi objlimy ochron gatunkow grzyby (1983 r.). Oskalpowana Ziemia Antoniny Lekowej, wydana w 1961 r., w przystpny sposb ukazaa zniszczenia, ktre czowiek czyni w rodowisku naturalnym. Jej fenomen polega na wyprzedzeniu o 8 lat tez zawartych w synnym Raporcie U Thanta, ktry wstrzsn wiatowym sumieniem ekologicznym. Ksika Lekowej doczekaa si przekadw na kilkanacie jzykw. Gdy wybucha I wojna wiatowa, polscy patrioci zaczli ukada plany. . . ochrony przyrody w niepodlegej ojczynie. U progu odzyskaniu wolnoci Rada Regencyjna wydaa dekret O opiece nad zabytkami sztuki i kultury, w ktrym pojawiy si zapisy chronice dziedzictwo naturalne. Rada wczya rwnie ochron przyrody w kompetencje Ministra Wyzna Religijnych i Owiecenia Publicznego. W kolejnym

roku, pomimo walk zbrojnych na niemal wszystkich granicach, uchwalono pierwsze ustawy powicone stricte tej problematyce oraz powoano Tymczasow Pastwow Rad Ochrony Przyrody. Przyrodnicy, z wielkim zapaem i przy wsparciu wadz pastwowych, przystpili do tworzenia rezerwatw i parkw narodowych. W tym samym czasie z inicjatywy Jana Sztolcmana rozpocz si pierwszy proces restytucji gatunku, ktry cakowicie wygin na wolnoci. Dziki temu w ogrodach zoologicznych caego wiata informuj, e ubra uratowali Polacy. W midzywojniu Polska zabiegaa o utworzenie midzynarodowej organizacji chronicej przyrod. Zostaa ona powoana dopiero w 1948 r., gdy utworzono wiatow Uni Ochrony Przyrody; oczywicie uczestniczya w tym dziele delegacja naszego kraju. Pierwsz polsk ustaw o ochronie przyrody uchwalono w 1934 r. Naleaa do najnowoczeniejszych na wiecie. Wybuch II wojny wiatowej przynis kres staraniom na tym polu. Jednak wraz z umilkniciem dzia, naukowcy i dziaacze, ktrzy

Hugo Pfendsack, ilustracja do publikacji Emanuela Riggenbacha Jak moe modzie chroni przyrod?, Krakw 1929 r.

120
Drugi wynik faktu, e postulat ochrony przyrody nie zamyka si wycznie w granicach interesu naukowo-przyrodniczego, jest jeszcze waniejszy: dla sprawy pozyskuje si zainteresowanie szerokich warstw spoecznych, mona powiedzie, e staje si ona spraw spoeczn. Z punktu widzenia przyrodnika jest to dlatego tak wanym, e on postulaty swoje atwiej urzeczywistni moe, zwizujc je z tym szerokim prdem. Stawiam bowiem tez, e adne ustawodawstwo, adna organizacja pastwowa nie zdoaj skutecznie speni zada ochrony przyrody bez oparcia si o szerok podstaw spoeczn. Od przejcia si tym przekonaniem zaley, mym zdaniem, skuteczno wszelkiej pracy w dziedzinie ochrony przyrody. Aeby udowodni t tez, musz naprzd ustali pogld na to, czym waciwie jest ustawodawstwo ochronne i na czym polega moe dziaalno pastwa w tej dziedzinie. Przed kime to broni ustawa dany twr przyrody? Czy przed zodziejem i rabusiem lub przed szkodnikiem, ktrego czyn podpada pod przepis karny o zoliwym uszkodzeniu cudzej wasnoci? Nie; do tego wystarczyyby przepisy powszechnego prawa karnego lub przepisy karne innych ustaw, jak lenej, rybackiej, owieckiej, wodnej, o ochronie wasnoci polnej itp. Co najwyej mona by tu podnie szacunek wartoci pewnych przedmiotw, jako szczeglnie cennych, aby w ten sposb podnie ich kwalifikacj karn. Ale waciwe ustawodawstwo ochronne nie ma do czynienia z takimi tylko szkodnikami, zaczyna si ono dopiero tam, gdzie chodzi o ochron danego przedmiotu przed jego prawnym wacicielem lub uytkownikiem. Wasno jest prawem dowolnego rozrzdzania rzecz, jej uycia, przeistoczenia, zuycia i zniszczenia; ograniczenie waciciela w ktrymkolwiek z tych uprawnie jest czciowo odjciem mu jego wasnoci, jeeli nie zupenym to czciowym wywaszczeniem. Ograniczenie takie moe by dwojakiego rodzaju: moe to by ograniczenie przedmiotowego prawa wasnoci, cienienia niejako zakresu ustawowego pojcia tego prawa, tak e z zakresu pojcia wasnoci wyczone zostaj pewne atrybuty, albo te moe to by ograniczenie pewnego tylko podmiotowego, tj. indywidualnego prawa wasnoci, ktrego rdem jest w kadym wypadku specjalny akt prawny. Z reguy jest ten akt umow, gdy waciciel tak jak moe zby ca sw wasno, tak te moe zby albo jej cz, albo poszczeglny jej atrybut; w ten sposb powstaje np. suebno na rzeczy cudzej. Niekiedy jednak ma ten akt charakter jednostronny, zostaje on narzucony wacicielowi przez pastwo; jest to naruszenie prawa wasnoci. Aeby ono byo prawnie uzasadnione, musz zaistnie pewne szczeglne warunki, okrelone w pastwach cywilizowanych i praworzdnych klauzulami konstytucyjnymi; w szczeglnoci motywem musi by niewtpliwy i przewaajcy interes dobra publicznego, stwierdzony przez organ kompetentny i bezstronny, a nadto za odjte prawo przysugiwaby wacicielowi odpowiedni ekwiwalent pieniny. [. . .]

uniknli mierci, przystpili do pracy. Prof. Wadysaw Szafer odtworzy PROP i ju we wrzeniu 1945 r. odbyo si jej pierwsze od 8 lat posiedzenie. W tym czasie dziki staraniom polskich przyrodnikw udao si zapobiec wywiezieniu ocalaych ubrw do ZSRR (ostatecznie Sowieci zadowolili si poow populacji). W PRL tworzono nowe formy ochrony przyrody, nawet zanim pojawiy si stosowne moliwoci prawne. Suwalski Park Krajobrazowy powsta w 1976 r., cho formalnie t kategori ochronn wprowadzia dopiero ustawa z 1991 r. Pomimo odrzucenia zapisu mwicego o interesie publicznym ochrony przyrody (okrelenie wprowadzone przez Jana Gwalberta Pawlikowskiego, przedwojennego dziaacza endecji posom strony solidarnociowej kojarzyo si z. . . PRL), po raz kolejny mielimy wwczas do czynienia z bardzo nowoczesnym aktem prawnym. Podobnie jak po poprzednich wyzwoleniach, tak i tym razem pomylny wiatr uwolni wiele energii wrd mionikw przyrody. W szkoach wszelkich szczebli pojawiy si elementy ochrony

rodowiska, przyspieszy proces tworzenia parkw narodowych i krajobrazowych, rezerwatw i innych form ochrony. Niestety, od poowy lat 90. klimat si zmieni, czego efektem byo m.in. zatrzymanie procesu powstawania nowych obszarw chronionych. Co gorsza, wskutek manipulacji przy ustawie o planowaniu przestrzennym zlikwidowano wikszo tzw. maych form ochrony przyrody. Zmian dokonano pod hasami zniesienia przeszkd dla przedsibiorcw i uwolnienia od ekotyranii. Pomstowanie na ochron przyrody czy zazwyczaj wszelkie opcje polityczne (w gonej sprawie obrony Doliny Rospudy PiS popiera projekt forsowany uprzednio przez SLD), a podawane jest w sosie sugestii, e ekologia to nowoczesny, dziwaczny wymys, narzucony przez Zachd i sprzeczny z interesami Polski. Postawa liberaw, ktrzy d do celu po trupie przyrody, nie zaskakuje. Jeszcze przed powrotem Polski na mapy, obrocy przyrody pitnowali ich za usuwanie wszelkich przeszkd dla bogacenia si. Zdumiewa natomiast postawa ugrupowa

NOWY

BYWATEL NR 1 (52) / 2011

121
Prcz tego jednak samo faktyczne wykonanie ochrony, aeby byo skuteczne, musi szuka oparcia w spoeczestwie. Najlepsz andarmeri s uwiadomienie ogu i opinia publiczna. Nie trzeba sdzi, e to jest cel zbyt odlegy na razie wystarczy bowiem zaoenie np. w gminie skromnego towarzystwa przyjaci drzew lub co podobnego, albo zainteresowanie choby jednej osoby i powierzenie jej honorowej funkcji delegata itp. Sprawa ochrony przyrody leaa zwykle w rku stowarzysze; kiedy zajo si ni pastwo, pocigno ono do wspdziaania rwnie ywioy obywatelskie. ywio urzdniczy nie tylko nie wystarcza, ale z wielu wzgldw do tej pracy si nie nadaje. Najdalej w kierunku autonomii spoecznej posza bya Bawaria; pastwo zorganizowao tu tylko wydzia centralny stowarzysze, ktry to wydzia

Hugo Pfendsack, ilustracja do publikacji Jak moe

deklarujcych konserwatyzm lub lewicowo, ktre to opcje ideowe tradycyjnie stay w Polsce po stronie ochrony przyrody. Najlepszymi przykadami s endek Pawlikowski oraz lewicujcy Stefan eromski, m.in. propagator powoania witokrzyskiego Parku Narodowego. Niezalenie od rnic politycznych, czyo ich haso Chromy przyrod ojczyst!. To zawoanie chyba najlepiej wskazuje na patriotyczne korzenie ruchu ochrony przyrody. Jego uczestnicy ju w czasach zaborw czyli konieczno ochrony rodzimej natury z deniami narodowowyzwoleczymi. Dziaaniom na rzecz utworzenia parku narodowego w Tatrach, podejmowanym od poowy XIX w., towarzyszyo przekonanie o czynieniu tego dla Polski i rodakw. Ono te towarzyszyo pracom po odzyskaniu niepodlegoci. Zupenie inaczej wyglda pocztek XXI w., z jednym z ministrw apelujcym do organizacji przyrodniczych, by o nieprawidowociach przy tworzeniu sieci obszarw chronionych Natura 2000 nie powiadamia Brukseli. Odwoywa si przy tym do. . . uczu patriotycznych i powinnoci wobec wasnego kraju.

Jeli zestawimy dawne organizacje z dzisiejszym stanem ruchu ekologicznego, to otrzymamy obraz nadzwyczaj smutny. Wwczas o spraw walczya armia ochotnikw, wsparta przez nielicznych zawodowcw, za to zazwyczaj popieraa ich opinia publiczna. Dzi mamy rzesz urzdnikw, pracownikw nauki i organizacji pozarzdowych, przy minimalnej liczbie spoecznikw-wolontariuszy. Jeszcze nigdy na ochron przyrody nie mielimy tak olbrzymich rodkw a jednoczenie dyskusja na ten temat nigdy nie bya tak milczca, nawet w PRL-u. Due, pokazowe akcje, prowadzone w ostatnich latach przez niektre organizacje, s zauwaalne w popkulturze, ale nie przekadaj si na autentyczn debat publiczn wok istotnych kwestii dotyczcych rodowiska naturalnego. Jeszcze nigdy tak wielu, za tak wiele, nie znaczyo tak niewiele. Prezentowane obok teksty to niewielka czstka olbrzymiego dorobku polskiej myli ochrony przyrody. Autorem pierwszego jest Jan Gwalbert Pawlikowski (18601939), swoisty czowiek-instytucja:

122
wzmocnio dodanymi urzdnikami. W nowszych czasach w podobnym kierunku posza ustawa saska z 15 I 1934 r., ktra za organ centralny (odpowiadajcy naszej Radzie Ochrony Przyrody) uznaa Saskie Krajowe Towarzystwo Ochrony Swojszczyzny. We Francji komisje departamentalne, utworzone na podstawie ustawy z 1906 r., skadaj si w wikszej czci z ywiow obywatelskich, wic z delegatw rad departamentalnych, z uczonych, artystw i literatw. W Prusach utworzono komitety prowincjonalne, do ktrych wchodz osoby powoane ze sfer obywatelskich, a w szczeglnoci przewodniczcy stowarzysze; centralny organ stanowi jednostka, uczony, profesor Conwentz. Periodyczne zjazdy reprezentantw stowarzysze i komitetw prowincjonalnych maj charakter informacyjny i dyskusyjny. Gdzie indziej, np. w Oldenburgu, doradczym organem rzdu s konserwatorzy, instytucja podobna do znanych u nas konserwatorw zabytkw sztuki; istniej te rady kolegialne, tzw. rady pomnikw przyrody. Takie s rozmaite typy organizacji z udziaem ywiou obywatelskiego. [. . .] U nas przy tworzeniu pierwszej organizacji ustalono nastpujce zasady: Tymczasowa Komisja Ochrony Przyrody skada si z ywiow obywatelskich, przewanie uczonych przyrodnikw, ale take artystw i innych dziaaczy, tudzie z urzdnikw delegowanych przez poszczeglne ministerstwa. W prezydium i w wydziale wykonawczym nie zasiadaj wcale urzdnicy zawodowi. Z ywiow obywatelskich, podobnie jak Komisja Gwna, zoone s organy prowincjonalne: kuratoria ochrony

Hugo Pfendsack, ilustracja do publikacji Jak moe

dziaacz niepodlegociowy, jeden z liderw Narodowej Demokracji, naukowiec, ekonomista, pionier nowoczesnego taternictwa, animator kultury, badacz twrczoci Juliusza Sowackiego. A przede wszystkim jeden z rodzimych prekursorw ochrony przyrody, bardzo zasuony w tej dziedzinie, autor pierwszej w Polsce i oryginalnej w skali wiata rozprawy filozoficzno-etycznej, powiconej ochronie dziedzictwa przyrodniczego Kultura a natura (pierwsze wydanie w roku 1913, niedawno wznowione przez Obywatela). Publikowany tekst Pawlikowskiego, mimo upywu niemal 90 lat, niewiele straci na aktualnoci, a i to gwnie w sferze aktw prawnych, nie za samych problemw i rozwiza. Jego autor szczegln wag przywizywa do popularyzowania idei, wskazywa na powody, dla ktrych ochrona przyrody jest celem i zadaniem szerokich rzesz. Pawlikowski, cho by aktywnym dziaaczem, przeszed do historii gwnie jako ideolog ochrony przyrody. Jako czowiek za, ktry ow myl przeku

na konkretne dzieo, tworzc system ochrony przyrody, zapisa si w dziejach prof. Wadysaw szafer (18861970). By on m.in. onierzem Legionw, a pniej wybitnym naukowcem, dyrektorem krakowskiego Ogrodu Botanicznego, twrc polskiej szkoy paleobotanicznej, rektorem Uniw. Jagieloskiego (take jego tajnych struktur w czasie okupacji hitlerowskiej), wsptwrc wielu parkw narodowych i rezerwatw. On te speni zamys ojcazaoyciela Pawlikowskiego. To dziki zabiegom Szafera powstaa w 1926 r. Liga Ochrony Przyrody, pierwsza w Polsce masowa organizacja o takich celach. W publikowanym tutaj tekcie prof. Szafer wyuszcza motywy ochrony przyrody i przypomina pokrtce histori dziaa w jej obronie. Ostatni z prezentowanych artykuw powsta tu po zakoczeniu II wojny wiatowej, kiedy przystpowano do odbudowy kraju. Jego autor, prof. Jerzy Hryniewiecki (19081989), by grafikiem, inynierem, pracownikiem Politechniki Warszawskiej, wykada architektur w wielu krajach, od Chin po USA.

NOWY

BYWATEL NR 1 (52) / 2011

123
przyrody. Tu rozszerza si jeszcze zakres udziau ywiou obywatelskiego w radach kuratoryjnych, organie doradczym kuratoriw, do ktrego powoywane bd w szerokim zakresie osoby odpowiednio wykwalifikowane, rzeczoznawcy i dziaacze, midzy tymi za reprezentanci stowarzysze. W ten sposb inicjatywa i praca stowarzysze zostanie skoordynowan i uzyska wiksz skuteczno, wchodzc w bezporedni stosunek z organizacj pastwow. Ale organizacja ta dalszymi jeszcze nimi stara si wnikn w spoeczestwo: na najbardziej nawet zapadej prowincji, gdy tylko znajdzie osoby wykwalifikowane, mianuje delegatw, jako swych urzdowych reprezentantw, powierzajc im funkcj przedstawiania sobie wnioskw ochronnych, czuwania w porozumieniu z wadzami administracyjnymi nad wzitymi w ochron pomnikami przyrody, a nadto propagandy i inicjowania stowarzysze i wszelkiej samorzutnej akcji spoecznej w dziedzinie ochrony przyrody. Prcz delegatw mianowani bywaj jeszcze korespondenci, ktrzy nie majc charakteru urzdowego, pozostaj z komisj lub kuratoriami w stosunkach jako informatorzy, a nabierajc zainteresowania dla sprawy ochrony i zapoznajc si z jej metodami, mog si sta bardzo cennymi inicjatorami samorzutnej akcji spoecznej w tej dziedzinie. Przepisy organizujce Pastwow Komisj Ochrony Przyrody nakazuj jej zreszt inicjowanie stowarzysze, tudzie zachcanie rozmaitych stowarzysze ju istniejcych (jak np. przyrodniczych, krajoznawczych, turystycznych, upikszania

Przed wojn kierowa jednym z oddziaw Biura Planowania Miasta Warszawy, walczy w kampanii wrzeniowej, zosta odznaczony Krzyem Walecznych za obron stolicy, po wojnie by wsptwrc odbudowy zakadw Cegielskiego, budowy FSO na eraniu i Stadionu Dziesiciolecia. W 1928 r. zaprojektowa logo Ligi Ochrony Przyrody, uywane przez t organizacj do dzi. Zawodowo niewiele majcy wsplnego z ochron przyrody wedle dzisiejszych trendw powinien raczej j lekceway postulowa harmonizacj terenw zabudowanych z otaczajcym je krajobrazem. Wskazywa te, jak ingerencja techniki w wiat naturalny moe prowadzi do jego oszpecenia. Warto o tym pamita take dzi, gdy kolejne uatwienia dla inwestycji nie ominy gospodarki przestrzennej; zniesiono niemal wszystkie miejscowe plany zagospodarowania, dajc tym samym zielone wiato dla budowania wedug widzimisi inwestora. Tymczasem mdre planowanie moe zarazem podnie jako ycia ludzi i suy ochronie przyrody.

Obecnie ochrona rodowiska to jedno z kluczowych zagadnie polityki pastw wysokorozwinitych. Tymczasem nasz kraj coraz bardziej zaczyna przypomina w tej dziedzinie trzeci wiat. Uywamy nawet podobnej retoryki: Wy u siebie zniszczylicie przyrod, a nam kaecie y w zacofaniu, by j chroni. W tej sytuacji przypominamy korzenie myli ekologicznej w Polsce aby pokaza, e ochrona przyrody ojczystej to duga i pikna tradycja, e to nasz patriotyczny i spoeczny obowizek. (kon)

Hugo Pfendsack, ilustracja do publikacji Jak moe

124
Hugo Pfendsack, ilustracja do publikacji Jak moe

kraju etc.) do przyjcia w zakres swych zada take i ochrony przyrody. Towarzystwom takim mog by powierzane delegacje PKOP, przez co akcja ich kierowana przez Komisj, zyskuje na wytrawnoci i konsolidacji. W ten to sposb organizacja ochrony przyrody wnika w spoeczestwo. [. . .] Niezalenie od udziau spoeczestwa w akcji pastwowej na polu ochrony przyrody, powstaa w Polsce w r. 1928 spoeczna organizacja ochrony przyrody pod nazw Liga Ochrony Przyrody. Siedzib Ligi jest Warszawa, koa i oddziay zakadane by mog na obszarze caego pastwa. Celem Ligi jest propaganda idei ochrony przyrody, gromadzenie funduszw na cele ochrony, organizowanie stowarzysze podejmujcych zadania Ligi i wsppraca w tym kierunku z innymi stowarzyszeniami, ktre poza tym maj cele specjalne (jako to towarzystwa krajoznawcze, lene, rolnicze, owieckie, rybackie, nauczycielskie, turystyczne itp.) oraz skupianie dziaalnoci tych stowarzysze i nadawanie jej wsplnego kierunku. Sdz, e byoby wskazane, aby do celw Ligi wcignit zostaa oprcz ochrony przyrody, take ochrona swojszczyzny w szerszym znaczeniu, tak jak to ma miejsce u Heimatschutz niemieckich. W tym typie stowarzysze czy si w doskonay sposb ide ochrony cech etnograficznych pewnej okolicy, obyczaju, pamitek historycznych, z ide upikszania okolicy przy zachowaniu jej cech swoistych i z ide ochrony przyrody, uwaan gwnie jako denie do zachowania charakterystycznych cech lokalnych krajobrazu. Ochrona swojszczyzny jest ide pokrewn patriotyzmowi,

mona te powiedzie, e jest jego wychowawczyni; z tego powodu wnika ona atwo do serc i ma w sobie wielk si propagandy. Pomijajc wielk swoist warto, dla ktrej winna by u nas zaszczepion, z punktu widzenia ochrony przyrody jest ona kokosz, ktra to jajko podoone jej doskonale wygrza potrafi. W Niemczech Heimatschutze s najsilniejsz ostoj idei ochrony przyrody. Spopularyzowanie idei ochrony przyrody, a zwaszcza spopularyzowanie jej w cznoci z ochron swojszczyzny, przynosi z sob jeden skutek, z ktrym trzeba si liczy. Jest nim wielkie rozszerzenie zakresu przedmiotw chronionych, nie tylko ze wzgldu na ich kategorie, ale take ze wzgldu na ich wano, a wic i na ich ilo w obrbie kategorii poszczeglnych. Wystpuj przedmioty majce wano tylko lokaln, rne niby wielkoci prowincjonalne, drzewa uwaane za olbrzymy tylko w Koziej Wlce, zwierzta o kilkanacie mil dalej pospolite, gazy wzbudzajce umiech politowania mieszkaca gr itp. Oczywicie pastwowa organizacja ochrony przyrody nie ma adnego powodu takimi osobliwociami si zajmowa z wyjtkiem, gdyby bya pytan o opini. Ale prdu tego rodzaju bynajmniej nie naley lekceway. Idzie on na rk ochronie take prawdziwych i wanych pomnikw przyrody; a oprcz tego ma te warto swoist. Kady urzdza sobie mieszkanie rodkami na jakie go sta, a dobrze jest zawsze, jeli robi co moe i ubstwem rodkw si nie zraa. Jest to sprawa odmiennej kategorii jak ochrona przyrody w cilejszym tego sowa znaczeniu, sprawa, ktra

NOWY

BYWATEL NR 1 (52) / 2011

125

Nie pozwalam!
rzysza znowu na swe miejsce Polska. Nie zamienili Moskale klasztoru witej Katarzyny na koszary konnicy, jak to byo w ich planie, i nie przyoy Austriak siekiery do korzenia lasw. Stoi oto wci dom boy. Wida ze wszech stron bia jego wie w dolinie, fiokowej od lasw, co z dala i z bliska cign ku niemu wielkimi pasmami. Jest jakoby zwornikiem, w jedno ujmujcym wielorakie pustkowie. Oko przybiega z obszarw i spoczywa na jego biaym ksztacie, a wyrzebiony w renicy zachowuje w sercu na zawsze. yj wiecznie, witnico, ogrodzie lilij, serce lasw! Przeminy nad tob czasy ze, zlane ludzk krwi. Cign inne, inne Lecz kt moe wiedzie, czy z plemienia ludzi, gdzie wszystko jest zmienne i niewiadome, nie wyjd znowu drwale z siekierami, aeby ci do korzenia macierz jodow na podstawie nowego prawa, w interesie jakiego handlu lub czyjego niezbdnego zysku. Jakie bd byoby prawo, czyjekolwiek by byo, do tych przyszych barbarzycw poprzez wszystkie czasy woam z krzykiem: Nie pozwalam! Puszcza krlewska, ksica, biskupia, witokrzyska, chopska ma zosta na wieki wiekw, jako las nietykalny, siedlisko boyszcz starych, po ktrym wity Jele chodzi jako ucieczka anachoretw, wielki oddech ziemi i ywa pie wiecznoci! Puszcza jest niczyja nie moja ani twoja, ani nasza, jeno boa, wita! stefan eromski
Fragment Puszczy jodowej (1925), ostatniego ukoczonego utworu pisarza, powiconego terenowi obecnego witokrzyskiego Parku Narodowego.

powinna by kierowan raczej przez jak central towarzystw ochrony swojszczyzny, ale przecie dla celw ochrony przyrody nie obojtna. Podobny wypadek przedstawia sprawa tak zwanego upikszania okolic. Kiedy si o tym mwi, nie trzeba koniecznie mie na myli owych chiskich altanek stawianych na szczytach ska albo terakotowych gnomikw wyzierajcych z paproci lenych. . . Tego rodzaju wybryki gupoty i zego gustu, w ktrych specjalistami s a przynajmniej byli zwaszcza Niemcy, byy powodem istnienia pewnego rodzaju stanu wojny pomidzy ide upikszania a ide ochrony przyrody. W zapale walki paday zdania,

e przyrody w ogle upiksza nie mona i trzeba j zasadniczo pozostawia tak jak jest. Takie haso, bardzo trafne w odniesieniu do przyrody pierwotnej, zdaje si zupenie zapomina, e wiksza cz ziemi zostaa zmieniona przez kultur i sztuk ludzk. Czy jest jaki powd te zmiany, jeli byy kierowane niedbalstwem, niewiadomoci, wycznie materialnymi wzgldami lub zym gustem, uwaa za nietykalne? Przeciwnie! Gdzie chodzi o przyrod zartyfikowan, sprawa jej uksztatowania, wic upikszania, jest spraw bardzo duego kulturalnego znaczenia. I jest to znowu odmienna kategoria od ochrony przyrody, ale i z tego prdu sprawa jej

126
ochrony moe i powinna korzysta. [. . .] Dlatego nie ley adna sprzeczno w zaleceniu nawizywania stosunkw pomidzy organizacj ochrony przyrody a towarzystwami upikszania kraju; naley je przeciwnie wprost nakania do przyjcia w statuty swoje wyranie take zasady ochrony przyrody. Idea ochrony przyrody moe wic, jak widzimy, przybiera rne modyfikacje i wsika rnymi strumieniami w spoeczestwo. Ma ona zwizek z bardzo ywotnymi interesami tego spoeczestwa. Nie moe by uwaan za jak ezoteryczn ide pielgnowan w zamknitych konwentyklach, bo wtedy minaby si ze swoim powoaniem, tak jak etyka, gdyby chciaa by pielgnowan tylko w koach specjalnych etykw. W ogle idea ochrony przyrody ma z etyk duo podobiestwa. . . Nie jest to ga wiedzy albo rzecz zawodu, ale jest to norma postpowania, ktra powinna by norm ogln. Jest ona do norm etycznych jeszcze w tym podobn, e rozszerza pojcie obowizku i odpowiedzialnoci, tudzie uczucie solidarnoci i mioci, take poza sfer stosunkw z ludmi, na cae jak to nazywa Mickiewicz krlestwo nieme. Tylko kierownictwo naley tu do specjalistw, dziaanie do wszystkich. Kade zamiowanie, kade uzdolnienie, moe tu (zwaszcza w organizacjach ochrony swojszczyzny) znale dla siebie odpowiednie pole. Na pierwszy plan wysuwa si wic na razie sprawa inicjatywy i propagandy, celem zaszczepienia idei ochrony przyrody w szerokie masy spoeczestwa, tej idei, ktra tyloma nimi zwizana jest z kultur ogln i obywatelsk. Jan Gwalbert Pawlikowski
Powyszy tekst pierwotnie ukaza si w pimie Ochrona Przyrody, zeszyt III, 1922. Nastpnie wersj nieco zmienion przez autora zamieszczono w O lice ziemi. Wybr pism Jana Gwalberta Pawlikowskiego, wydawnictwo Pastwowej Rady Ochrony Przyrody, Skad gwny Kasa im. Mianowskiego, Warszawa 1938. Przedruk za tym ostatnim rdem, dokonano skrtw i poprawiono pisowni wedle obecnych regu.

polecamy

4
Jan Gwalbert Pawlikowski

Kultura a natura i inne manifesty ekologiczne


Pierwsze w historii wznowienie caoci unikatowego tekstu pierwotnej edycji ksiki Kultura a natura z roku 1913 pionierskiego w Polsce manifestu ochrony przyrody. Oprcz niego ksika zawiera dwa inne wane teksty tego autora Tatry parkiem narodowym (1923) i W obronie idei parku narodowego (1936), a take obszern przedmow Remigiusza Okraski. Kultura a natura bya pierwszym w Polsce caociowym i tak dobitnym gosem wskazujcym na konieczno ochrony dziedzictwa przyrodniczego, gosem przenikliwym, ponadczasowym i odwanym, o wiele lat wyprzedzajcym mod na ekologi i powstanie ruchu zielonych. Do dzi aktualne, dalekowzroczne przesanie, czce ochron przyrody z dbaoci o rozwj kulturalny i wartoci humanistyczne.
Wydawca Patronat medialny 150 stron, cena: 19 z w ksigarni 17 z u wydawcy (koszt przesyki wliczony) Wpaty na zakup ksiki: Stowarzyszenie Obywatele Obywatelom, Bank Spdzielczy Rzemiosa ul. Moniuszki 6, 90-111 d, Nr konta: 78 8784 0003 2001 0000 1544 0001 (Prosimy o dopisek Pawlikowski w tytule wpaty) Kontakt: ukasz Walczuk tel.: 42 630 22 18 e-mail: walczuk@obywatel.org.pl Wicej o ksice: www.obywatel.org.pl/pawlikowski

NOWY

BYWATEL NR 1 (52) / 2011

nasze Tradycje

127

Z dziejw ochrony przyrody

Wadysaw szafer
taro si zdanie, e idea ochrony przyrody jest wytworem kultury koca XIX i pocztku XX wieku. Zdanie to jest o tyle suszne, e istotnie dopiero w tym czasie staa si ochrona przyrody jednym z twrczych czynnikw wspczesnej kultury narodw i pastw caego niemal wiata. Niesuszne natomiast jest takie zapatrywanie, gdy chodzi o jej pocztki, gdy te sigaj historycznie daleko w przeszo. [. . .] WIERZENIA RELIGIJNE RDeM OcHRONy PRzyRODy Najdawniejszym rdem ochrony przyrody byy niewtpliwie wierzenia religijne. Tak, jak dzi jeszcze Pars modli si u stp potnych drzew, uwaajc je za wite i nietykalne, tak, jak Hindus nie dotknie nawet dba trawy w witych dolinach Himalajw, jak Japoczyk utrzymuje przy yciu sw sztuk hodowlan przy wityniach rosnce, tysicletnie sosny i kryptomerie, lub jak Arab nie dotknie na brzegu oazy stojcego okazu drzewa lotosowego tak dawniej zawsze i od wiekw odnosiy si do przyrody rne szczepy i narody. Z tradycji o naszych pogaskich przodkach wiemy, e mieli oni rwnie swe drzewa wite przy gontynach, za rda, gaje, niedostpne uroczyska i dymice oparzeliska zaludniali w swej fantazji wiatem bogw i boginek, przez co byy one dla nich nietykalne. [. . .] MOTyWy gOSPODaRcze Drugim rdem, z ktrego bray pocztek postanowienia ochronne w stosunku do przyrody, byy motywy gospodarcze. Kady kraj ma pod tym wzgldem

wasn histori. Tak np. pierwsze zarzdzenie, tyczce si ochrony ptakw piewajcych w Europie, wydane zostao w Zurychu w 1335 r., gdy uwiadomiono sobie jasno poyteczn rol ptakw jako tpicieli szkodnikw w sadach i lasach. Krl Wadysaw Jagieo wyda w r. 1423 prawo chronice drzewa, ktre znajduj si by wielkiej ceny, jako jest cis, aby zapobiec nadmiernemu wycinaniu i wywoeniu z Polski cisa, z ktrego wyrabiano podwczas kusze i uki. Podobne pobudki kieroway krlem duskim Chrystianem V, gdy w r. 1671 wyda zakaz wycinania lasw w poudniowej Danii; zakaz ten by jednym z pierwszych tego rodzaju zakazw w Europie. Dawne ustawodawstwo owieckie chronio w wielu krajach rzadkie gatunki zwierzt ownych bd dlatego, aby nie pozbawia kraju okazw fauny szczeglnie cennej (np. bobrw), bd te dlatego, aby polowanie na nie uczyni przywilejem gowy panujcej. U nas krl Wadysaw Jagieo (1443) wyda daleko idce ograniczenia polowania na dzikie konie, osie i tury, bbr za chroniony by w Polsce ju za czasw Bolesawa Chrobrego, a krl Zygmunt I w Statucie Litewskim ochron t wydatnie zwikszy odpowiednimi surowymi przepisami. W dawnych ustawach ochronnych, wydawanych gwnie z motyww gospodarczych, zjawia si nierzadko take czynnik idealny [idealistyczny]. I tak np. wspomniane rozporzdzenie z r. 1335, chronice ptactwo poyteczne w Szwajcarii, uzasadnione byo nie tylko wzgldem na ich uyteczno dla czowieka, ale rwnie tym, e swym miym piewem raduj one serce ludzkie. Podobnymi wzgldami natury idealnej uzasadniano w kocu XV wieku zakazy zabijania skowronkw w Norymberdze, lub w ksistwie Mnster w poowie XVII wieku zakazy

128
masowego niszczenia kwiatw wiosennych w okresie wit Wielkanocnych. [. . .] PRzeJcie KU MOTyWOM iDeaLNyM Na przeomie w. XVIII zjawiy si w Niemczech pierwsze zarzdzenia chronice ptaki, wobec klsk elementarnych, wywoanych przez szkodliwe owady. I tak np. w r. 1796 wadze hrabstwa Schmalkalden wyday zakaz zabijania i chwytania prawie wszystkich gatunkw ptakw z powodu katastrofalnego rozmnoenia si w tym roku mniszki. Pniej zakazy te ponawiano i rozszerzano ich zasig na coraz wiksze przestrzenie, w miar, jak coraz powszechniej uznawan bya poyteczno ptakw wobec nadmiernie rozmnoonych szkodnikw w sadach i lasach. [. . .] Niemal rwnoczenie wystpuje w czasopimie Diana Jan Mateusz Bechstein z hasem ochrony wszystkich gatunkw zwierzt i wypowiada tez, i wyniszczenie jakiegokolwiek gatunku zwierzcia nie jest godne czowieka kulturalnego. To haso Bechsteina, przenoszc punkt cikoci ochrony ptakw z platformy cile utylitarnej na moraln, znajduje licznych zwolennikw, propagujcych albo zupen ochron pewnych gatunkw ptakw, albo te ich ochron periodyczn, np. dajc zupenego ich oszczdzania co czwarty lub sidmy rok. Jako rezultat pewnego kompromisu pomidzy tymi dwoma kierunkami, propagujcymi ochron ptakw z motyww praktycznych i idealnych, uciera si w tym czasie po raz pierwszy w Niemczech podzia na ptaki szkodliwe i poyteczne, ktry do dnia dzisiejszego utrzyma si zwaszcza wrd k gospodarczych, nie majcych gbszego wyksztacenia biologicznego. Jest rzecz interesujc, e bardzo wczenie zjawiy si ze strony zoologw sprzeciwy co do tak szablonowego podziau ptakw i e np. przeciw uznawaniu tzw. ptakw drapienych za szkodliwe wystpi po raz pierwszy ju w r. 1826 profesor zoologii w Zurychu, Henryk Rudolf Schinz, podnoszc rol ptakw drapienych w caoksztacie fauny i grob naruszenia rwnowagi biologicznej w przyrodzie przez ich gwatowne tpienie. W r. 1873 wypowiedzia zdecydowan walk podziaowi ptakw na poyteczne i szkodliwe znany ornitolog Otto Schmiedeknecht, a niedugo potem w r. 1875 powsta w Niemczech pierwszy Niemiecki Zwizek dla Ochrony Ptakw [. . .]. Przytoczony przykad przemiany poj w dziedzinie ochrony przyrody ptakw w Niemczech mona zastosowa mutatis mutandis do innych dziedzin ochrony przyrody, nie tylko w Niemczech, ale rwnie i w innych krajach. Podejmowana najpierw z motyww wskazanych przez ycie praktyczne, przeistaczaa si zawsze ochrona przyrody w problem natury oglniejszej, wany ze stanowiska nauki lub etyki. POMNiKi NaTURy Dla podniesienia idealnych wartoci tzw. pomnikw lub zabytkw przyrody najwicej zasuy si Aleksander Humboldt. Ten wielki uczony i podrnik, ktrego nazwisko naleao do najpopularniejszych na wiecie na przeomie XVIII i XIX wieku, by waciwym twrc pojcia pomnika, czyli zabytku przyrody, tak jak je dzi pojmujemy. W latach 17991804 odby on podr do Wenezueli. W sprawozdaniu ogoszonym w r. 1819 opisa olbrzymie drzewo, zwane Zamang, najstarsze i najpotniejsze w tym kraju, nazywajc je pomnikiem przyrody i porwnujc ze synnym olbrzymem wiata rolinnego, tzw. drzewem smoczym (Dracena draco) z okolicy Orotawy. Trafne porwnanie wartoci tego rodzaju pomnika z pomnikami sztuki, ktrych warto powszechnie jest znan i uznan, poparte autorytetem Humboldta, przyczynio si w znacznym stopniu do spopularyzowania ochrony przyrody w jej okazach, szczeglnie osobliwych lub pamitkowych. [. . .] Nie ulega te wtpliwoci, e dziea Humboldta byy gorliwie czytane przez modzie Uniwersytetu Wileskiego, a odbicie jego zapatrywa na znaczenie ochrony przyrody znajdujemy u Adama Mickiewicza, ktry, przejwszy od Humboldta pojcie pomnika przyrody, wprowadzi je do naszej literatury i zastosowa do zabytkowych drzew polskich, piszc w Panu Tadeuszu te pamitne wiersze:
Pomniki nasze! Ile co rok was poera Kupiecka, lub rzdowa, moskiewska siekiera! Nie zostawia przytuku ni lenym piewakom, Ni wieszczom, ktrym cie wasz tak miy, jak ptakom.

ROMaNTyzM [. . .] Haso powrotu do natury, goszone przez tego wielkiego myliciela [Jana Jakuba Rousseau], a pynce z jego zwtpienia o wartoci kultury w ogle, przyjte zostao przez romantykw z entuzjazmem, byo bowiem podan przez nich ucieczk od kultury maostkowej i przewrotnej. Warto realna idei nie leaa jednake w samej negacji, lecz raczej w pozytywnym ustaleniu stosunku uczuciowego czowieka do natury. Tote swoiste nawrcenie romantyzmu do przyrody, cho z czasem zmienio swj wyraz z platoniczno- sentymentalnego na bardziej realny, pozostawio w spucinie pokoleniom pniejszym swj gboki lad w dziedzinie estetyki i etyki. lad ten by tak silny, e nie usun go z trwaego dorobku kultury aden ruch pniejszy, z materializmem i pozytywizmem XIX wieku na czele. Kt zaprzeczy, e i w naszym pokoleniu, umiejcym chroni przyrod przed gupot i wandalizmem

NOWY

BYWATEL NR 1 (52) / 2011

129

jej niszczycieli argumentami naukowymi i ekonomicznymi, nie ma pierwiastkw romantycznych? Czy w szeregach ochraniarzy caego wiata nie spotykamy cigle jeszcze idealistw typu czysto romantycznego, dla ktrych przyroda pierwotna jest przede wszystkim bogosawion ucieczk przed zgiekliw, natrtn i nuc cywilizacj? Niewtpliwie tak jest i tak bdzie zawsze. Z tego niewakiego rda sentymentu wypyno ju wiele siy realnej, pracujcej na rzecz idei ochrony przyrody. Nie mona te wtpi, e i nadal tak bdzie. [. . .]

OCHRONA OSOBLIWOCI Dalszym momentem, wanym dla rozwoju historycznego ochrony przyrody, bya wrodzona czowiekowi ciekawo, jak ma dla wyjtkowych jej osobliwoci. [. . .] Tak np. w Stanach Zjednoczonych zosta utworzony ju w roku 1832 pierwszy rezerwat dla ochrony rde gorcych w arkansas, gdy rda te jako osobliwo wzbudzay powszechne zainteresowanie ludnoci. Gra Smocza pod miastem Bonn w Niemczech zostaa uznana za nietykaln

Artur Grottger, Puszcza, z cyklu Lithuania (18641866)

130
zarzdzeniem rzdu pruskiego z podobnych pobudek ju w roku 1829, a mur diabelski w Grach Harcu w roku 1852. Podobne pobudki kieroway inicjatorami ochrony olbrzymich drzew w Niemczech (w latach 1859 i 1869), a take w Polsce, gdzie ju w roku 1829 pisano w obronie najgrubszego dbu w Bartkowie oraz synnego Baublisa. [. . .] Kady, kto zna lepiej przyrod i stosunek do niej ludzi prostych, wie dobrze, e i dzi jeszcze czynnik ten, ktry zwykle (zbyt pochopnie) nazywamy przesdem, dziaa na rzecz ochrony przyrody. rda witego lub cudownego nie zasypie przecie nikt z ludu, tak jak nie tknie diablego kamienia (gazu narzutowego), nie zabije padalca napotkanego na ciece lenej i nie strci gniazda bociana ze swej strzechy. [. . .] Nie wolno nam wszake zapomnie o tym, e czynnik omawiany dziaa take w sferach owieconych, cho w innej formie anieli u ludu i e kade pokolenie uwica i chroni pewn ilo osobliwoci swej ojczystej przyrody, nadajc drzewom, skaom, jeziorom, wodospadom itd. nazwy swych bohaterw narodowych, krlw lub poetw. Nie sigajc do obcych przykadw, wystarczy tu wspomnie o licznych w Polsce alejach krla Sobieskiego, lipie mistrza z Czarnolasu, altanie dumania Mickiewicza w Tuhanowiczach, dbach krlewskich w resztkach Puszczy Niepoomickiej, igle Deotymy w Dolinie Ojcowskiej, wodospadach Mickiewicza lub Bramie Kraszewskiego w Tatrach itd. nie mwic ju o setkach drzew, uwiconych zawieszeniem na nich kapliczek lub krzyy. [. . .] MOTyW NaUKOWy wietny rozwj nauk przyrodniczych w poowie wieku XIX da pocztek temu motywowi, ktrego znaczenie z biegiem czasu nie tylko nie sabo, ale coraz to bardziej potniao, tak e stopniowo sta si on najwaniejszym czynnikiem dziaajcym na rzecz ochrony przyrody na caym wiecie. Motyw naukowy przyczyni si te najwalniej do tego, e problem ochrony przyrody sta si z czasem problemem midzynarodowym. [. . .] Pomijajc wczeniejsze i odosobnione usiowania jednostek, ktre w Polsce wystpoway w obronie przyrody w imi postulatw naukowych, stwierdzi naley, e pierwsza silna inicjatywa w tym wzgldzie wysza z orodka krakowskiego. Zwizana ona jest z nazwiskami trzech wybitnych przyrodnikw: Ludwika Zeisznera, Maksymiliana Nowickiego i Eugeniusza Janoty, bya za wynikiem wczesnego zainteresowania si nauki polskiej przyrod Tatr, a zwaszcza losem tpionych bezkarnie rzadkich zwierzt grskich kozicy i wistaka. Po pierwszej inicjatywie w tym kierunku, danej przez L. Zeisznera w r. 1851, zajli si t spraw bardzo gorliwie M. Nowicki i E. Janota (1865) i po licznych zabiegach doprowadzili do uchwalenia przez Sejm Krajowy we Lwowie w dniu 5 padziernika 1868 roku ustawy wzgldem zakazu apania, wytpienia i sprzedawania zwierzt alpejskich, waciwych Tatrom, wistaka i dzikich kz, ktra w rok pniej (19 lipca 1869 r.) uzyskaa moc obowizujc. Ustawa ta, ktr wyprzedzilimy inne narody i pastwa, przeprowadzona w Sejmie z motyww czysto naukowych, pozostanie zawsze chlub polskiej kultury. Mao znanym jest fakt, e rwnoczenie (w tym samym dniu) z uchwaleniem ustawy o ochronie kozicy i wistaka w Tatrach, przyj Sejm lwowski drug, analogiczn ustaw ochronn o ochronie poytecznych ptakw i innych zwierzt. [. . .] Niestety, ustawa ta, tak chlubnie nowa w swym duchu i tak daleko sigajca zwaszcza w dziedzin ochrony ptakw, napotkaa u wadz centralnych w Wiedniu na opr i mimo bardzo usilnych i dugich stara, nie uzyskaa nigdy sankcji cesarskiej i nigdy nie wesza w ycie ku najwikszej szkodzie kraju i nauki. [. . .] Na rozpoczcie nowego okresu pracy trzeba byo czeka trzydzieci lat. Okres ten rozpocz si dopiero w r. 1900. Zwizany on jest z nazwiskami przede wszystkim dwch wybitnych przyrodnikw: Hugona Conwentza i Mariana Raciborskiego. HUGO CONWENTZ Hugo Conwentz, ktrego susznie nazwano twrc nowoczesnej ochrony przyrody, zanim zyska szeroko znane imi na caym wiecie, jako pionier tej idei w wielu krajach, pracowa w Gdasku i na Pomorzu. [. . .] Dla nas rozpoczyna si gwny okres pracy Conwentza od r. 1900, tj. od daty wydania przez niego ksiki pt. Forstbotanisches Merkbuch fr Westpreussen, ktra dziki instrukcji pruskiego ministra rolnictwa staa si wzorem dla analogicznych wydawnictw w innych dzielnicach niemieckich. W r. 1904 wydaje poznaski nauczyciel gimnazjalny i kustosz niemieckiego muzeum, Pfuhl, taki Pamitnik drzew i lasw Ks. Poznaskiego, a w r. 1906 T. Schube swj Pamitnik lasw lskich. W wydawnictwach naukowych towarzystw, rozrzuconych po zniemczonych miastach b. zaboru pruskiego (Toru, Bydgoszcz, Grudzidz i in.), w pismach periodycznych i codziennych, zjawia si teraz cay szereg lunych wiadomoci i artykuw. [. . .] Centralny organ rzdu pruskiego dla ochrony przyrody w Berlinie (Staatliche Stelle fr Naturdenkmalpflege), na czele ktrego staje dowiadczony w pracy Conwentz, obejmuje od r. 1906 kierownictwo tego potnego ruchu. Dziesitki tysicy odezw i z niemieck pedanteri uoonych kwestionariuszy (samo Ksistwo Poznaskie wypenia ich w krtkim czasie 12 000 egzemplarzy!) kry po caym kraju, zgarniajc skrztnie wiadomoci

NOWY

BYWATEL NR 1 (52) / 2011

131
o wszystkim, co dla ochrony przyrody mie moe jakiekolwiek znaczenie. [. . .] Szczegowy inwentarz przedmiotw ustawowo chronionych w byej dzielnicy pruskiej dochodzi z pewnoci do kilku tysicy pozycji. Rwnowanikiem tego wielkiego ruchu, wznieconego w dzielnicach zachodnich ziem Rzeczypospolitej przez H. Conwentza, by analogiczny i rwnoczesny ruch, wszczty w poudniowej dzielnicy Polski, tj. w Maopolsce, przez wielkiego biologa polskiego, Mariana Raciborskiego. MaRiaN RaciBORSKi i FeRDyNaND WiLKOSz Po powrocie z Jawy w r. 1900 a do przedwczesnej swej mierci w r. l917, by Raciborski dusz wszelkich w tym kierunku poczyna, nie tylko we Lwowie i w Krakowie, lecz take na prowincji maopolskiej, gdzie niestrudzenie wygasza odczyty, popularyzujce now ide. W r. 1903, pod wpywem Conwentza, ktry w swych zagranicznych podrach agitacyjnych dotar take do Ministerstwa Owiaty w Wiedniu, wydao Ministerstwo Owiaty b. Austrii reskrypt (z dnia 30 listopada 1903 r.) polecajcy czynnikom rzdowym zajcie si t spraw. Wskutek tego reskryptu wydao Namiestnictwo we Lwowie w lutym 1904 r. wezwanie do instytucji i osb prywatnych, aby donosiy mu o wszelkich zabytkach przyrody w kraju, zasugujcych na ochron. [. . .] Tote natychmiast na wezwanie Namiestnictwa odpowiedziano ze strony spoeczestwa nadesaniem spisw rozmaitych pomnikw natury. Uczynio to najpierw Towarzystwo Przyrodnikw im. Kopernika, przedstawiajc szczegowy spis kilkudziesiciu osobliwoci przyrody zasugujcych na ochron i proponujc utworzenie wikszych rezerwatw grskich w Karpatach (Tatry, Pieniny, Karpaty wschodnie) i stepowych na Podolu, w okolicy Borszczowa. Podobne dania wysun wydzia filozoficzny Uniwersytetu Jagielloskiego. Z osb prywatnych, zajmujcych si gorliwie spraw ochrony przyrody, odpowiedzia na wezwanie Namiestnictwa duszym memoriaem w r. 1906 Ferdynand Wilkosz, zasuony dugoletni prezes Towarzystwa Rybackiego w Krakowie, ktry odtd niestrudzenie czynnym by dla ukochanej przez siebie idei. Uparcie i bez przerwy wysya on do Namiestnictwa lwowskiego liczne pisma, w ktrych podawa coraz to nowe spisy ochrony godnych przedmiotw przyrody martwej i ywej. Do roku 1913 zdy on w 15 wykazach przedoy Namiestnictwu spis 226 osobliwoci przyrodniczych. Niestety caa akcja, wywoana wspomnianym reskryptem wiedeskiego Ministerstwa, okazaa si bezcelow. Zmieniajcy si sezonowo ministrowie austriaccy zapomnieli o reskrypcie swego kolegi z r. 1903, Namiestnictwo za b. Galicji okazao si godne swej wadzy przeoonej. Memoriay, plany i fragmenty inwentarza, wypracowywane gorliwie przez spoeczestwo, szy ad acta bezdusznej maszyny biurokratycznej. [. . .] iNicJaTyWa TOWaRzySTW i iNSTyTUcJi Na szczcie znalazo si w b. zaborze austriackim dosy energii, aeby akcj tak haniebnie zaniedban przez rzd centralny, samodzielnie dalej przeprowadzi. Przodujce w tym wzgldzie Towarzystwo Przyrodnikw imienia Kopernika, za staraniem Mariana Raciborskiego, opracowao w cigu lat 1906 i 1907 plan swego dziaania na tym polu, do ktrego doczy si jednomyln uchwa X zjazd lekarzy i przyrodnikw polskich we Lwowie w dniu 22 lipca 1907 r. Rozpoczto teraz prac nad zestawieniem pierwszego inwentarza zabytkw przyrody, zbierajc do materiay przez rozesane w duej iloci kwestionariusze. Druki te rozesano po ziemiach caej Polski, a wic take do innych byych zaborw. Znaczn ilo odpowiedzi, jakie nadesano, zuytkowa Raciborski czciowo (o ile chodzio o osobliwoci florystyczne) w publikacji pt. Ochrony godne drzewa i zbiorowiska rolin (Lww, Kosmos 1910 r.), stanowicej pierwszy zalek inwentarza zabytkw przyrody caej Polski. Przez ukazanie si w druku wspomnianej publikacji, stworzony zosta wzr dla dalszej pracy w tym kierunku. Obok przyrodnikw stanli te do pracy lenicy polscy. Na corocznych zjazdach Galicyjskiego Towarzystwa Lenego zajmuj si oni ywo spraw ochrony przyrody. Rezolucje przyjte przez zjazdy w r. 1912 i 1913, dowodz naleytego zrozumienia wrd nich hasa ochrony gincej przyrody, zwaszcza rzadkich gatunkw drzew lenych i wymierajcej fauny pierwotnej. Kko przyrodnicze suchaczy Wyszej Szkoy Lasowej we Lwowie zbiera cenne materiay, odnoszce si do pierwotnych zbiorowisk lenych, drog rozesania wasnych kwestionariuszy. Sylwan, poczytny organ lenikw maopolskich, ogasza na amach swoich artykuy, rozprawy i notatki dotyczce zabytkw przyrody lenej. Widomym dowodem owocnoci tego ruchu wrd przyrodnikw i lenikw byy starania podejmowane wsplnymi siami dla uzyskania wikszych rezerwatw lenych w obszarach lasw pastwowych, ktre tylko dlatego nie doprowadziy do celu, e przeszkodzi temu wybuch wojny. [. . .] Tym, czym bya dziaalno Mariana Raciborskiego w koach naukowych Maopolski, tym staa si w koach literatw i artystw polskich dziaalno Jana Gwalberta Pawlikowskiego. Wraz z Tadeuszem Korniowiczem i Mieczysawem Limanowskim stworzy on Sekcj Ochrony Tatr w onie Towarzystwa Tatrzaskiego, a przez sw rozpraw pt. Kultura a natura (w czasopimie Lamus z r. 1913) da

132
naszej literaturze ochroniarskiej jedn z najcenniejszych i najbardziej wpywowych publikacji. Wspomnie jeszcze musz o podjtej prbie zainteresowania spraw ochrony przyrody polskich wadz autonomicznych byego zaboru austriackiego, w pierwszej za linii Sejmu Krajowego. Rzecznikiem sprawy tej by przed forum sejmowym pose Julian Brunicki, znany przyrodnik i badacz krajowej fauny motyli. Mowa jego wygoszona w Sejmie dnia 15 listopada 1910 r., w ktrej w sposb wymowny, a pod wzgldem rzeczowej argumentacji doskonay, wystpi z ide ochrony przyrody, propagowa myl stworzenia, wzorem innych narodw, rezerwacji, czyli parkw natury, oraz domaga si od Wydziau Krajowego przedoenia Sejmowi projektu ustawy o ochronie szarotki, limby, cisa i ewentualnie innych rolin na wymarciu bdcych, przesza niestety bez echa. Wydzia Krajowy mimo uchway Sejmu i mimo skierowanego do w tej sprawie w rok pniej (1911) pisma F. Wilkosza, nie przystpi do zorganizowania wadz autonomicznych do pracy na tym polu. [. . .] Warto wspomnie na koniec krtko o prywatnej inicjatywie wiatych jednostek z k ziemiaskich na polu ochrony przyrody w tej czci Polski. Na pierwszym miejscu wymieni tutaj trzeba stworzenie przez hr. Wodzimierza Dzieduszyckiego w latach 90. ubiegego wieku tzw. Pamitki Pieniackiej, 40-morgowego rezerwatu lenego, oraz utworzenie podobnych rezerwatw lenych przez Adama hr. Stadnickiego w Nawojowej, przechowujcych w sobie nieskalane pikno pierwotnej przyrody puszczy karpackiej. [. . .] ORODEK WARSZAWSKI Wobec braku jakiegokolwiek planowego ruchu, popieranego przez czynniki rzdowe w kwestii ochrony przyrody w dawnym pastwie rosyjskim, bya dziaalno podjta na ziemiach polskich byego zaboru rosyjskiego aktem samopomocy spoeczestwa. Po przygotowaniu gruntu przez przyrodnikw grupujcych si okoo warszawskiego Pamitnika Fizjograficznego, a czciowo te koo Wszechwiata, rozpoczo j samorzutnie Polskie Towarzystwo Krajoznawcze, organizujc w swym onie na wiosn r. 1908 Komisj Ochrony Osobliwoci Przyrody. Niestety, w tym czasie brako ju na terenie b. Krlestwa Kongresowego dostatecznej iloci przyrodnikw, pracujcych na polu fizjografii krajowej, take haso rzucone przez pionierw modego, lecz bujnego ruchu krajoznawczego (Kazimierza Kulwiecia i Aleksandra Janowskiego), nie znalazo niestety oddwiku. [. . .] Nie mogc obudzi ruchu na zewntrz, zwrcio si Towarzystwo Krajoznawcze do pracy wewntrznej, przygotowawczej, oddajc na usugi idei ochrony przyrody amy swego doskonae redagowanego tygodnika Ziemia. Pod staym tytuem Ze skarbw naszej przyrody stworzono w nim miejsce dla publikacji licznych artykuw i notatek, odnoszcych si do polskich osobliwoci przyrody. Owocem pracy wewntrznej osobnej Komisji byo zgromadzenie cennego zbioru fotografii, przeroczy i map oraz dwie rozprawy popularyzujce ide ochrony przyrody, K. Kulwiecia Osobliwoci i zabytki przyrody oraz ich ochrona (1908) i Januarego Koodziejczyka Zabytki przyrody (1917). Liczne fotografie i opisy pamitkowych lub osobliwych drzew, rzadkich zwierzt i rolin, ska, rde i krajobrazw, zgromadzone w rocznikach Ziemi, tworz znakomit podstaw dla majcego powsta inwentarza polskich pomnikw natury. Poza Towarzystwem Krajoznawczym zajmowa si duo spraw osobliwoci przyrodniczych znany i zasuony statystyk lubelski [Henryk] Wiercieski, w ktrego zbiorach rkopimiennych (w Lublinie) znajduj si cenne zapiski, dotychczas jeszcze nie zuytkowane. Dla rozpowszechnienia idei ochrony przyrody niemae te miao znaczenie wydawnictwo Zygmunta Woycickiego Obrazy rolinnoci Krlestwa Polskiego i krajw ociennych, wychodzce w Warszawie od r. 1911, w ktrym umiejtnie spopularyzowano znajomo wielu polskich osobliwoci florystycznych, przede wszystkim za zwrcono uwag ogu na wymierajcy w Polsce cis i modrzew polski. Na koniec, podobnie jak w innych dzielnicach Polski, nie brako i w zaborze rosyjskim take prywatnej, czsto bezimiennej inicjatywy w spoeczestwie, dziki ktrej ocalay zarwno liczne pojedyncze drzewa okazae, rozrzucone po caym kraju, jak nie mniej liczne pamitkowe aleje i stare parki dworskie, kryjce w sobie niejeden cenny pomnik natury. Z rezerwatw prywatnych, zawdziczajcych swe powstanie jednostkom wiatym i miujcym ojczyst przyrod, wspomn tutaj o rezerwacie lenym w Zotym Potoku, gdzie pod nazw dzielnicy parkowej wydzieli waciciel (hr. Raczyski) sporym szmat piknego lasu mieszanego z grodziskiem przedhistorycznym porodku. Tak przedstawia si w krtkim zarysie historia ochrony przyrody w Polsce podlegej. [. . .] Wadysaw szafer
Powyszy tekst to fragmenty rozprawy Wadysawa Szafera, ktra ukazaa si pod tym samym tytuem, jako rozdzia drugi pracy zbiorowej Skarby przyrody i ich ochrona pod redakcj W. Szafera, nakadem Pastwowej Rady Ochrony Przyrody, Warszawa 1932. Ponadto w tym samym roku tekst ukaza si jako oddzielna odbitka (broszura), rwnie nakadem PROP. Od tamtej pory nie bya wznawiana. Poprawiono pisowni wedle obecnych regu, oprcz zaznaczonych wikszych skrtw poczyniono take niewielkie (usunicie nazw obcojzycznych itp.), ktrych nie zaznaczano.

NOWY

BYWATEL NR 1 (52) / 2011

nasze Tradycje

133

Urbanistyka i krajobraz
Jerzy Hryniewiecki
iny czasy, gdy nazw urbanistyka okrelano wycznie nauk o miastach. Dzi pod nazw t kryje si pojcie o wiele szersze, urbanistyka dzisiejsza urosa bowiem do nauki adu przestrzennego, staa si metod planowania przestrzeni, ksztatujc krajobraz ze wszystkich dostpnych jej elementw. Urbanistyka XIX wieku bya przede wszystkim chirurgi, ktra przeprowadzaa radykalne operacje na chorych organizmach miast. Byo to usuwanie objaww choroby bez niszczenia jej rde. Urbanistyka leczya miasta, ale nie leczya zdrowia ich ludnoci, dbajc tylko o estetyk zewntrzn i rozwj techniki. Tymczasem ludno miast wymieraa, degenerowaa si. Trzeba byo w urbanistyce, podobnie jak w medycynie, sign w gbokiej trosce o zdrowie, ycie i szczcie mieszkacw po ratunek do przyrody. Rozpocz si w stosunku do chorych miast okres przyrodolecznictwa. Dzi wiedza o miecie uwaa miasto za organizm, ktry jak kady organizm podlega prawom przyrody. Dzi badamy wyroki natury cice nad miastami jako wielkimi skupiskami ludzkimi. Od razu rzuca si tu w oczy pierwsza oczywisto: czowiek nie moe y dobrze tam, gdzie le yje drzewo lub inna rolina, z czego wypywa wniosek, e dla czowieka naley stworzy przynajmniej takie warunki ycia, jakie obowizuj dla wiata rolinnego. Urbanistyki dzisiejszej nie moemy zwzi do ksztatowania domw, ulic i placw. Dzisiejsze miasto jest tylko wzowym punktem terenu, na ktry oddziauje; miasto to tylko punkt cikoci okrgu czy regionu. To wreszcie tylko punkt zbiegu sieci drg, wzdu ktrych rozciga si miasto coraz dalej, w miar wzrastania szybkoci komunikacji. Dlatego urbanistyka staje si dzi architektur krajobrazu i gwn nauk wiadomego ksztatowania tego krajobrazu.

Urbanistyka zajmuje postaw czynn w stosunku do krajobrazu [. . .] nie znaczy to jednak, aby chtnie widziaa przypadkow ingerencj ludzk, dziaajc dla doranych celw a wnoszc w przyrod dewastacj, ktra narusza przyrodzon jej harmoni. W krajobrazowych wartociach widzi ona energi potencjaln i olbrzymie jej wartoci, ktre mog by dane yciu ludzkiemu, a za utrat ktrych zapacili mieszkacy skupisk ludzkich degeneracj, chorobami, miertelnoci i brakiem radoci ycia i radoci

Hugo Pfendsack, ilustracja do publikacji Emanuela Riggenbacha Jak moe modzie chroni przyrod?, Krakw 1929 r.

134
pracy. Krajobraz przyrodzony jest bowiem wartoci analogiczn do wartoci skarbw mineralnych lub wd leczniczych. Krajobraz trzeba eksploatowa, a eksploatacja powinna wyglda jak kada eksploatacja wspczesna musi by racjonalna i musi opiera si na zdobyczach naukowych. Problem dzisiejszego miasta nie ogranicza si do niewielkiej przestrzeni zabudowanej. Dzi granice miasta to granice obszaru objtego wpywami bezporednimi wielkiego skupiska ludnoci. Obszar ten musi zamkn w swych granicach nie tylko mieszkanie i prac czowieka, ale take odpoczynek oraz regeneracj jego si fizycznych i duchowych. Obszar tych okrgw, czyli tzw. regionw miejskich, ronie dziki czynnikowi komunikacji, ktry jest funkcj czasu. Dzi promie miasta urasta do dugoci 5070 km, co rwna si oglnie rzecz biorc godzinnej odlegoci. Olbrzymie te przestrzenie musz by zorganizowane funkcjonalnie, a przy tym czowiek miasta musi znale na nich niezbdny dla jego normalnego ycia kontakt z natur. Dlatego to stoimy dzi w obliczu hasa: parki natury w pobliu miast. Haso to brzmi w obecnej rzeczywistoci paradoksalnie. Wystarczy spojrze na obecny stan terenw podmiejskich, na potworn dewastacj okolic kadego wikszego skupiska (u nas zwaszcza Warszawy). Musimy stwierdzi, e w promieniu dziaania miasta nie ma zwykle ani jednego skrawka natury ocalaej przed skutkami pogromu, kierowanego dzik i bezplanow ekspansj skupisk ludzkich. Czasem w martwych komunikacyjnie i gospodarczo sektorach zachowuj si jakie kalekie strzpki pierwotnego krajobrazu, ktre w tym stanie, w jakim si znajduj, nie mog wszake zaspokoi masowych potrzeb ludnoci kontaktu z natur. [. . .] Powrt do dawnych form jest czsto niemoliwy. Wielkie przemiany techniczne, ktre oczekuj nasz kraj, zmieni jego oblicze. Mam powane obawy, e dziea takie, jak regulacja Wisy, tamy na jej grskich dopywach, jazy wzdu jej biegu, kanay, nowoczesna sie drogowa itp. wywoaj radykalne zmiany w krajobrazie. Obawiam si, e zmiany te stworz formy przypadkowe i nieprzemylane. Co si np. stanie po regulacji Wisy z krajobrazem Kazimierza lub Sandomierza? Ju dzi problemy te musz by wzite pod uwag, ju dzi powinna si rozpocz nad tym dyskusja, ju dzi powinna si rozwin pena wsppraca midzy przyrodnikami i Gwnym Urzdem Planowania Przestrzennego Kraju. Musimy przeprowadzi wyrany podzia funkcjonalny terenw. ycie miast i ich rozwj musimy ograniczy do terenw na to przeznaczonych. Nie sta nas dzi na rozpraszanie wysikw technicznych i ekonomicznych na nie ograniczonych cile przestrzeniach. Pozostae tereny musz si sta programowo i bezwzgldnie terenami niebudowlanymi, terenami przyrody. [. . .] Dawniejsze wizerunki miast wskazuj, do jakiego stopnia kompozycje architektoniczne wizay si cile z formami krajobrazu. Miasta dawne zmieniay krajobraz, ale go jednoczenie podkrelay. Moe wczesna technika nie bya na tyle silna, aby mc przechodzi do porzdku nad ukadami terenowymi, a moe kultura dawnych czasw wicej rozumiaa ycie natury. Obecnie moliwoci techniczne s prawie nieograniczone w stosunku do si natury, ale dzi te, tak jak nigdy przedtem, nie moemy pozwoli sobie na marnotrawstwo najwikszym marnotrawstwem jest bowiem nie branie pod uwag warunkw przyrodniczych. [. . .] Wielk rol w dzisiejszej urbanistyce gra las. Dla miast ziele ma warto jedynie w formie drzew, a drzewa przedstawiaj warto gwnie w skupieniach. Zdrowie mieszkacw miast oceniamy iloci lasw miejskich i podmiejskich. Las musi wchodzi do miasta wzdu szlakw komunikacyjnych, musi otacza je jako izolacyjna bariera przeciw wiatrom i dymom oraz jako ochrona szlakw drogowych. a wic zadrzewianie i zalesianie oto hasa aktualne! Drzew mamy w miastach mao, wikszych skupisk drzew jeszcze mniej. Musimy stworzy wielk akcj zadrzewiania i to wszystkich terenw miejskich. Mobilizacja szkek drzew, miliony nowo zasadzonych drzew dopiero z trudem wyrwnaj kiedy w naszym pokoleniu straty wojenne, a przecie i stan przedwojenny by daleki od doskonaoci. rodki lokomocji rozrzuciy ludzi na szerokich przestrzeniach regionw czy okrgw miejskich. czowiek jedzi do pracy, spdza moc czasu w rodkach transportu: stwrzmy mu drog pikn krajobrazowo, aby jego droga do pracy i z pracy bya rekompensowana wartociami estetycznymi i higienicznymi. Krajobraz drogi i droga w krajobrazie s to dwa zagadnienia. Trasy drg musz przebiega zgodnie z warunkami natury. Trzeba wreszcie zrozumie, e droga nie jest wycznie zagadnieniem linearnym. Musi by komponowana jako caa przestrze widoczna z drogi i przestrze, z ktrej ta droga jest widoczna. Znamy wiele tras kolejowych o piknych widokach z okna wagonu, ale krajobraz jest zeszpecony wanie t sam lini kolejow. Trasy drg musz by projektowane jako zagadnienie kompozycji przestrzennej i to wszdzie, a nie tylko na terenach o specjalnych wartociach turystyczno-krajobrazowych. [. . .] Krajobraz pierwotny wystpuje tylko w niewielu punktach kraju. Pozostae poacie to krajobraz urobiony rk ludzk. Nie pozbawia go wszake pikna fakt, e rka ludzka go ksztatowaa. Krajobraz rolniczy to natura zrytmizowana. czowiek pozna prawa natury, pozna rytmy przyrody i rytmy te

NOWY

BYWATEL NR 1 (52) / 2011

135
zrealizowa w krajobrazie. Rytmy pl, szachownice sadw owocowych, tarasy stokw z winnicami. Czowiek wprowadzi do przyrody linie proste i powierzchnie geometryczne. W tych rytmach krajobrazu musimy odszuka wymiary istotnie waciwe, zastosowane w skali do wielkoci ycia, do wysokoci drzew, do nachylenia stokw. W dobie przebudowy ustroju rolnego, w dobie planowej przebudowy osiedli wiejskich, gdy w oczach naszych zmienia si krajobraz, musimy zapanowa nad bezmylnym krajaniem przestrzeni w martwe, bezsensowne, schematyczne figury, bdce wynikiem bezmylnych ocen wartoci gruntw, musimy z powrotem zorganizowa osiedla wiejskie, zbierajc rozpdzone przez geometrw domy z rnych miejsc nie nadajcych si do mieszkania, musimy otoczy osiedla wiejskie zwartymi przestrzeniami sadw. Jeli zaniedbamy teraz to uczyni, to nasz krajobraz wiejski zmieni si w jeden wielki poligon przypadku. Musimy znale jak najprdzej dla sprawy tej pomoc fizjografw i przyrodnikw, bo kady dzie przynosi nam fakty dokonane i kady dzie przekrela bezcenne wartoci ywe naszego krajobrazu. Nastpn wan spraw jest zagadnienie architektury w krajobrazie, a zwaszcza skali architektonicznej pojcia zasadniczego, jeli chodzi o okrelenie wartoci, jakie architektura wnosi z sob do natury. Architektura dobra przedstawia w pejzau wymiar czowieka. Architektur mierzymy wielko natury i dlatego nasz gwn trosk powinno by, aby ta skala ludzka nie zatracia si w gigantycznych wymiarach budynkw. Tylko bezmiar morza lub pustyni moe pozwoli sobie na skal Manhattanu lub piramid, ale stoimy wwczas przed faktem wiadomego zgubienia skali. Aby utrzyma skal budownictwa, natura sama dyktuje wymiary i dlatego zawsze bezpieczniej jest, gdy architektura powstaje z podoa, na ktrym stoi, lub z materiau, jakim jest otoczona. Na przykad podolska chata glinobitna, podhalaski dom drewniano-kamienny lub wreszcie kamienne miasteczka woskie czy hiszpaskie s integraln czci krajobrazu. Budownictwo takie nie jest niczym innym, jak uoeniem w inny sposb skadnikw krajobrazu, uoeniem ich w pewnym porzdku, zgodnie z prawami fizycznymi materiau. Jest to tylko jakby wyzwolenie praw statyki i zrytmizowanie ich w postaci budynku. Gdy budynki powstaj z podoa, wielko ich jest zawsze w okrelonych proporcjach do wymiarw dyktowanych przez natur, jak wymiary drzew, wielko okruchw skalnych, dugo trzciny lub somy. Dlatego budownictwo ludowe jest zawsze penowartociowym skadnikiem krajobrazu, wypowiadajc go jzykiem architektury. [. . .] Dotychczas przyzwyczailimy si, e kopalnie, fabryki, koleje lub drogi byy dysonansem w oglnej harmonii natury, elementem obcym w krajobrazie.
Hugo Pfendsack, ilustracja do publikacji Jak moe

Rzeczywicie, wiek pary i elektrycznoci, okres racjonalistycznej wiary we wszechmoc techniki porozrzuca niedoskonae technicznie i ohydne w swych czysto merkantylnych formach fabryki, mosty i inne urzdzenia techniczne w najbardziej przypadkowo wybranych miejscach. O wyborze miejsca na fabryk lub o trasie drogi albo kolei decydoway wycznie wzgldy pienine. Sam teren, czyli krajobraz, tworzy tylko biae plamy na mapach podziaw wasnociowych, za cena gruntw bya jedynym kryterium w wyborze miejsca. Nic dziwnego, e w dziedzictwie po tym okresie otrzymalimy naruszenie adu przestrzennego i przekonanie, e technika i natura to najzawzitsi wrogowie. A przecie dawniej byo inaczej. Gdy dzi spojrzymy na dziea techniki przeszoci, gdy ogldamy dawne zamki obronne, mosty, myny, drogi grskie, to musimy stwierdzi, e chocia s to inwestycje czysto techniczne, pomimo to stanowi nieraz wspaniae uzupenienie i podkrelenie wartoci krajobrazowych. Z tego wypywa wniosek, e na rol techniki w krajobrazie wpywa przede wszystkim wybr miejsca, za miejsce dyktuje sama natura. [. . .] Prawdziwa, wielka inynieria to wsppraca z natur, to wyzyskanie praw rzdzcych zjawiskami natury i danie czowiekowi nowych ram ycia przez stworzenie form, ktre s tej natury dopenieniem i wyjanieniem. Czowiek uwielokrotniony przez technik i przemys wtedy tylko moe y peni ycia i szczcia, jeli technika, ktr si posikuje, jest zdrowa, jeli jej sens nie gubi si w walce z natur, jeli to, co daje technika, nie byo zapacone tym, co stracia przyroda. Wielkie, szczytowe osignicia techniki zawsze s wspaniaym dopenieniem krajobrazu. S to bowiem te same prawa natury przedstawione w swej najczystszej, prawie matematycznie czystej

136

Hugo Pfendsack, ilustracja do publikacji Jak moe

formie. S skal przyrody. Wielkie mosty okrelaj rozpito dolin i szerokoci rzek, potne tamy swoj mas i profilem uzmysawiaj nam potg i ilo wd przeciekajcych normalnie niepozornymi czsto strumykami. Drogi grskie swymi serpentynami podkrelaj stromizny na pozr agodnych stokw. Lecz aby powsta ten efekt, musi by zachowany jeden warunek: proporcja wysiku do celu. Cikie i wielkie konstrukcje stalowe, niosce mizerny wagonik kolejki linowej lub palisada przse mostowych, przykrytych cik kratownic po to, aby od czasu do czasu dwign na sobie par samochodw lub wagonw, s zaprzeczeniem si przyrody, s intruzem w krajobrazie, s ohydne jak objaw nadmiernego wysiku, s tym, czym s krople potu na czole chorego czowieka. Pod pozorami ciaru i mocy ukrywaj one sw sabo, za saboci gwn dzie techniki jest jej niezgodno z krajobrazem i z warunkami natury. Na pewno most o zbyt gstych, grubych i cikich filarach stoi w zym miejscu, na pewno linia kolejowa otoczona szeregiem potkw ochronnych, podparta szeregiem przepustw i murkw, jest le wytrasowana. [. . .] Gdy mylimy o ochronie krajobrazu lub gdy chcemy zachowa gbokie jego wartoci w czasach wielkich przemian, musimy sobie zdawa spraw z tego, do jakiego stopnia ingerencja czynnikw technicznych jest dopuszczalna i jakie dziea techniki i architektury wejd w skad nowego oblicza naszej ziemi. Od dzie techniki musimy wymaga doskonaoci technicznej i susznego wyboru miejsca od dzie architektury musimy wymaga przede wszystkim skali. Skali czowieka i skali krajobrazu. Sprawa architektury w krajobrazie to nie sprawa tych czy innych form regionalnych czy ornamentw miejscowych. Sprawa architektury to gwnie sprawa wymiarw i materiau, z ktrego architektura powstaje w danym terenie, a przy tym doskonaoci technicznej. Bowiem techniczna doskonao to

wyczucie zarwno podoa, jak i klimatu, wyzyskanie waciwoci materiau, jak i wypowiedzenie fizycznych praw w formie jasnej i zrozumiaej to wreszcie podkrelenie romantyzmu przyrody przez proste linie i rytmy form architektonicznych. Dlatego chronic krajobraz ojczysty nie powinno si wydawa nakazw budowania w tym czy innym stylu regionalnym, nie mona definiowa w tych nakazach, jakie powinny powstawa formy architektoniczne czy techniczne, bo to prowadzi do zwyrodnienia form (liczne przykady nieszczliwego stosowania stylu zakopiaskiego, tyrolszczyzny lub innych eksperymentw w rodzaju stylu dworkowatego na kolei itp.). [. . .] Aby tworzy krajobraz, nie mona narzuca inwestycjom tych lub innych nakazw czy dezyderatw, lecz w cigej wsppracy przyrodnikw i urbanistw tworzy wsplne dzieo. yjemy w czasach, gdy bezwodne pustynie zmieniaj si we wspaniae ogrody, dzikie rzeki staj si spokojnymi taflami jezior tworzy si nowy krajobraz, inny od zadymionego mietnika dziewitnastowiecza, inny od pompatycznych lub sentymentalnych perspektyw parkowych XVII i XVIII wieku, inny wreszcie od odwiecznych puszcz i stepw dawnych czasw. Powstaje krajobraz XX wieku, wieku powrotu do natury, ale nie w jej najpierwotniejszej formie, lecz w formie wyzwolenia i uznania jej praw. Planowanie przestrzenne tworzy dzi ramy nowego krajobrazu Polski. Jerzy Hryniewiecki
Powyszy tekst to skrcony zapis referatu wygoszonego przez autora 21 wrzenia 1945 r. w Krakowie podczas pierwszego dnia zjazdu reaktywowanej Pastwowej Rady Ochrony Przyrody. Drukiem ukaza si w Pamitniku XIX Zjazdu Pastwowej Rady Ochrony Przyrody, Krakw 1945. Od tamtej pory nie by wznawiany, wprowadzono zaznaczone skrty.

NOWY

BYWATEL NR 1 (52) / 2011

z polski rodem

137

gigant czynu ksidz Piotr Wawrzyniak

dr hab. rafa tocha


drugiej poowie XIX w. wzmogy si w Wielkopolsce naciski germanizacyjne przy zastosowaniu nowych metod. Zmagania odbyway si na kilku paszczyznach, zarwno duchowej, jak tzw. walka o dusz, kultur i jzyk, jak i materialnej o ziemi czy miasta. Sprawy religijne cile splatay si tutaj z narodowociowymi, choby z tego powodu, i antyreligijne i antypolskie zarzdzenia wadz zaborczych szy w parze. Std te due zaangaowanie duchowiestwa we wspomniane kwestie i czoowa pozycja, jak odgrywao ono na froncie tej walki. Jednym z pionierw i liderw zmaga na tym odcinku, ale i dziaalnoci spoecznej duchowiestwa na ziemiach polskich, by niewtpliwie ks. Piotr Wawrzyniak. Mona wrcz powiedzie, i stanowi punkt odniesienia i wzr kapana-spoecznika. Liczba rnego rodzaju inicjatyw, w ktre si zaangaowa, a najczciej je wsptworzy, jest imponujca. Sama lista funkcji penionych przez niego spoecznie, moe przyprawi o zawrt gowy: prezes Towarzystwa Przemysowego w. Wojciecha w remie, dyrektor Banku Ludowego w remie, patron Zwizku Towarzystw Przemysowych, patron Zwizku Spek Zarobkowych i Gospodarczych, prezes Zwizku Kapanw Unitas, prezes Zwizku Fabrykantw na Rzesz Niemieck, i kilkanacie innych. By osob, ktra realizowaa si przede wszystkim w konkretnej robocie. Nie zostawi po sobie w zasadzie adnych pism (oprcz tekstw wykadw, zazwyczaj o charakterze stricte instruktaowym), nie tworzy rozwinitych koncepcji teoretycznych, skupiajc si na codziennej, mozolnej pracy. Jak sam podkrela, praca spoeczna w warunkach, z jakimi miano wwczas do czynienia, stanowia wrcz obowizek kapana. Pisa, i ksia musz naladowa onych mw izraelskich, ktrzy

oblon Jerozolim fortyfikowali, dzierc w jednej rce miecz, a w drugiej kielnie dla wznoszenia murw. Tym mieczem jest dla nas praca okoo spoeczestwa w jednej rce, podczas gdy drug trzymamy si otarza i krzya. Kto by z nas zadania swego nie rozumiejc, obydwu rkami trzyma si otarza, ten wity zostanie, ale obowizkw caego czowieka nie wykona.

Piotr Wawrzyniak urodzi si w zamonej rodzinie chopskiej w Wyrzece (powiat kociaski) 30 stycznia 1849 r. Jako dziecko podj nauk

b a Klapi (http://pl.wikipedia.org/wiki/Wikipedysta:Klapi), http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/c/cb/Piotr_Wawrzyniak_tablica_%C5%9Arem.jpg

138
w wiejskiej szkole elementarnej, w 1858 r. natomiast w gimnazjum w remie, ktr wkrtce musia przerwa w zwizku z brakami w wyksztaceniu. Dopiero po ich uzupenieniu w domu, wrci po p roku do szkoy. Drugi raz przerwa nauk w 1863 r., gdy na wie o wybuchu powstania styczniowego uda si do lasw, gdzie przez kilka tygodni bez powodzenia szuka jakiego oddziau zmierzajcego do Krlestwa Polskiego. W czasie nauki w remskim gimnazjum zetkn si z organizacj konspiracyjn Marianie, ktrej program zakada samoksztacenie w dziedzinie historii i jzyka polskiego. Wawrzyniak zosta czonkiem organizacji w 1865 r., a ju w 1866 r. wybrano go prezesem. Po ukoczeniu gimnazjum, w 1867 r. rozpocz studia filozoficzno-teologiczne w Poznaniu, ktre od 1870 r. kontynuowa w seminarium w gnienie. Bardzo dobre wyniki na egzaminach sprawiy, i zainteresowa si jego osob ks. abp Mieczysaw Ledchowski, ktry doprowadzi do przyznania Wawrzyniakowi stypendium i wysania go na studia teologiczne do Monastyru. Uniwersytetu w Monastyrze jednak nie ukoczy, w lipcu 1872 r. wrci na studia w gnienieskim seminarium, ktre wkrtce sfinalizowa, po czym 11 sierpnia otrzyma wicenia kapaskie z rk ks. bpa Jzefa Cybichowskiego. Po przyjciu wice, wadze kocielne skieroway ks. Wawrzyniaka na stanowisko wikariusza w parafii pw. Wniebowzicia Najwitszej Marii Panny w remie, gdzie pocztkowo pracowa z innym znanym spoecznikiem, pniejszym prymasem Polski, ks. Florianem Stablewskim. on wanie zaszczepi w ks. Wawrzyniaku zainteresowanie sprawami spoecznymi wcigajc go do pracy w funkcjonujcej w remie kasie oszczdnoci i Poyczek. z 1883 r. dano temu wyraz, piszc, i Jemu zawdziczamy owo powszechne zaufanie, jemu rozwj i wzrost naszego banku. Od pocztku dziaalnoci w banku, ks. Wawrzyniak dy do powizania go z innymi inicjatywami. Dlatego ju w 1873 r. wzi udzia w zjedzie zwizku Spek Zarobkowych i Gospodarczych, pierwszego zrzeszenia polskich spdzielni, powoanego w 1871 r. przez Mieczysawa yskowskiego, Franciszka Rakowicza i ks. Augustyna Szamarzewskiego. Stanowio ono central koordynujc dziaalno rodzimych bankw i spdzielni oszczdnociowokredytowych. Kierowany przez niego bank przystpi do zwizku 5 lat pniej. Sam ks. Wawrzyniak w 1883 r. zosta wybrany do zarzdu ZSZiG, od 1887 r. peni w nim obowizki wicepatrona. Po mierci w 1891 r. kierujcego Zwizkiem ks. Szamarzewskiego, to wanie Piotr Wawrzyniak zosta jednogonie wybrany na stanowisko patrona funkcj t peni do koca ycia. O roli patrona tak pisa dr Jzef Kusztelan: Czuwa nad porzdkiem w Spkach, daje rady i wskazwki, suy pomoc w trudnych okolicznociach, bada niedomagania i poucza, jak je usun, wytyka bdy, wskazuje drog do poprawy, gdzie potrzeba gani i karci, to znowu staje w obronie, gdy niepowoani szarpi dobre imi spek. W spkach samych jest tym, ktry doglda dobra wszystkich tych, ktrzy skadaj w kasach spkowych swe oszczdnoci i swe mienie wobec spoeczestwa przejmuje odpowiedzialno za prawidowe i sumienne wykonywanie tych funkcji, ktre zarzdy i wadze kontrolujce wypenia powinny w administracji Spek. Sprawujc funkcje kierownicze w spdzielczoci, ks. Wawrzyniak skupia si na propagowaniu wrd ludnoci polskiej nawyku oszczdzania oraz lokowania nadwyek pieninych w bankach. Na zebraniach, spotkaniach, wiecach, ale i podczas koldowania gosi, i przyzwyczajenie oszczdzania naley w sobie wyksztaci. Jednoczenie po powstaniu pierwszych polskich spek kredytowych apelowa o pobieranie z nich poyczek. Przynioso to podany skutek, tak i po latach mg z satysfakcj skonstatowa usunicie lichwiarstwa, ktre jak stwierdza naley u nas ju do legendy i wspomnie minionych czasw. obserwujc dziaalno poszczeglnych spdzielni, ks. Wawrzyniak zauway, e jedne z nich maj nadwyki pienidzy, inne cierpi na niedobr rodkw. W zwizku z tym zrodzia si w jego gowie idea powoania banku spdzielczego, w ktrym jedne ze spek mogyby deponowa niewykorzystywane zasoby pienine, drugie za zaciga kredyty. W ten sposb powsta w 1886 r. Bank Zwizku Spek

Wawrzyniak do szybko, mimo i nigdy wczeniej nie zajmowa si systematycznie ekonomi, mocno zaangaowa si w dziaalno placwki. Robi to na tyle skutecznie, i wkrtce zacz peni funkcj opiekuna Kasy, ktra w 1873 r. z jego inicjatywy zostaa przeksztacona w Bank Ludowy. Ksidz Wawrzyniak wszed w skad jego zarzdu w charakterze wicedyrektora, natomiast od 1876 r. przez nastpne 20 lat peni obowizki dyrektora remskiego banku, po rezygnacji z tego stanowiska obj natomiast funkcj prezesa jego rady nadzorczej, ktr sprawowa a do mierci. Bez adnej przesady mona powiedzie, e to wanie on przeksztaci wegetujc instytucj w dynamiczn placwk, dysponujc pokanym kapitaem liczba czonkw i wysoko udziaw pieninych za czasw jego rzdw zwikszyy si ponad trzydziestokrotnie. W sprawozdaniu spdzielni
NOWY BYWATEL NR 1 (52) / 2011

139
Zarobkowych. Pomysodawca zasiada w jego pierwszej radzie nadzorczej, a pniej a do mierci peni funkcj kuratora. Spdzielczo odgrywaa istotn rol, jeli chodzi o utrzymanie polskiego stanu posiadania w gospodarce w Wielkopolsce i Prusach Zachodnich. Stanowia skuteczne narzdzie walki z polityk realizowan przez prusk Komisj Kolonizacyjn, dc do wykupienia ziemi z rk polskich i przekazania niemieckim osadnikom. Ksidz Wawrzyniak, aby by skutecznym, musia dziaa na tym polu bardzo ostronie. Pilnowa bardzo skrupulatnie, aby nie da wadzom zaborczym adnego pretekstu do dziaa wymierzonych w polskie spki. W zwizku z tym musiay one powstrzymywa si od jakiejkolwiek dziaalnoci politycznej. Jak podkrela, spki przede wszystkim maj na celu podnoszenie dobrobytu i musz sta ponad wszelkimi walkami stronnictw, rnicami wyznaniowymi i narodowociowymi. Wyrazem takiej polityki ks. Wawrzyniaka bya jego reakcja na zarzdzenie wadz pruskich z 1904 r., nakazujce wycofanie przez niemieckich urzdnikw i czonkw ich rodzin depozytw z polskich bankw. Cz polskich spdzielni w odpowiedzi miaa zamiar zada od Niemcw natychmiastowego zwrotu udzielonych poyczek. Wawrzyniak jednak skutecznie odwid je od tego typu rewanystowskich dziaa, zdajc sobie spraw, i mogyby one w perspektywie dugofalowej wyj im samym na szkod. Zasug ks. Wawrzyniaka byo rwnie uporzdkowanie spraw wewntrzorganizacyjnych w Zwizku. Z jego inicjatywy powsta w 1891 r. statut Zwizku, a w 1892 r. regulamin patronatu. Okreliy one obowizki i uprawnienia poszczeglnych funkcjonariuszy i cia kolegialnych organizacji, jej zakres terytorialny, najwysz i najnisz liczb spek zwizkowych, warunki przynalenoci do zrzeszenia, zasady rewizji itp. W pracy organizacyjnej Zwizku wan rol odgrywao jego walne zebranie, zwane sejmikiem ks. Wawrzyniak zwikszy czstotliwo zebra: zamiast raz na trzy lata, miay obradowa rokrocznie. Zmiana ta okazaa si niezwykle doniosa w skutkach, bowiem czstsze spotkania pozwoliy na szybsze reagowanie w przypadku nieprawidowoci, a take na lepsze koordynowanie dziaalnoci i sprawn wymian czonkw poszczeglnych komisji, ktrzy nie sprawdzali si w pracy. Z inicjatywy Wawrzyniaka zacz si ukazywa w 1892 r. oficjalny organ zwizku Poradnik dla Spek. Na jego amach informowano o przepisach dotyczcych pracy zwizkowej, podatkach, sposobie prowadzenia dokumentacji oraz o sukcesach ruchu spdzielczego. Dla tych samych celw ks. Wawrzyniak napisa swoisty podrcznik spdzielcy pt. Wskazwki dla czonkw rady nadzorczej

w spkach, std te mwi si czasami nawet o szkole Wawrzyniaka, jeli chodzi o ksztacenie administracji spdzielczej. dziki tego rodzaju dziaaniom, a take organizowanym z jego inicjatywy wykadom i kursom doszo bowiem do wyksztacenia odpowiednio licznej i kompetentnej kadry spdzielczej, z czym wczeniej byy powane problemy. Wielk uwag przykada rwnie do kontroli poszczeglnych spdzielni, zwanej rewizj przez lata sprawowania urzdu patrona dokona ich osobicie ponad 500. W zwizku z tym, i chcia mie piecz nad wszystkim, osobicie wielu rzeczy dopilnowa, cigle by w rozjazdach. Niezwyk aktywno ks. Wawrzyniaka dobrze ilustruje fragment listu, w ktrym przedstawia najblisze plany: We wtorek dnia 19 VI 1897 roku bd w Berlinie, w pitek w Raszkowie, w poniedziaek w Brodowie, w rod w Krakowie. Tam myl troch pobobrowa po Galicji, zwaszcza u Hucuw za Koomyj. Nie wiem, czy si to uda, jeeli bd musia by okoo 20 VII w Berlinie. Zamierzam wpa na par dni do Sztokholmu. W licie za pisanym trzy lata pniej, czytamy: Dzi wyjedam do remu,

140
a wracam w pitek; we wtorek po Wielkiej Nocy bd w Wgiercach, a w rod w Hrabsku na rewizji gospodarczej, czwartek w Pakoci, w niedziel w Gbicach, w poniedziaek 23 mamy wielki wiec w Gnienie od godz. drugiej. Wieczorem wyjad o godz. 8.22 z Gniezna i przybd do Bydgoszczy o godz. 10.44. We wtorek dnia 24 wyjad rano o godz. 8, skd wrc tak, i w Mogilnie bd na 9 wieczorem. Nazajutrz mam tutaj procesj w. Marka. W latach sprawowania przeze funkcji patrona Zwizku organizacja przeya niezwyky rozkwit. liczba spdzielni w nim zrzeszonych wzrosa z 76 w 1891 r. do 248 w 1910 r., liczba czonkw z 26 553 do 116 849, za aktywa spdzielni przyrosy z 18 mln marek do 234 mln. Wawrzyniak utrzymywa cis wspprac ze spdzielniami z ziem polskich z innych zaborw, pozostawa w przyjani z czoowym ich dziaaczem w Maopolsce, dr. Franciszkiem Stefczykiem, rwnie w Krlestwie Polskim wygasza odczyty nt. spdzielczoci czy wizytowa tamtejsze kooperatywy kredytowe. Za spraw ks. Wawrzyniaka Zwizek rozwin kontakty midzynarodowe, na jego zaproszenie przyby w 1893 r. do Wielkopolski dziaacz spdzielczoci angielskiej, Henry W. Wolff, na ktrym due wraenie zrobiy dokonania polskiego kooperatyzmu pod panowaniem pruskim. Na skutek tego Zwizek Spek Zarobkowych i Gospodarczych zosta przyjty do powstaego dwa lata pniej International Co-operative Alliance, na czele ktrego sta wanie Wolff. Obok spdzielczoci kredytowej, wanym polem dziaalnoci ks. Wawrzyniaka byo rolnictwo, a przede wszystkim kka rolnicze, z ktrymi wsppracowa od pocztku kapastwa. Ju w 1872 r. uczestniczy w charakterze obserwatora w zebraniach pierwszego w Wielkopolsce Kka Rolniczego w Dolsku, wkrtce potem zosta wybrany prezesem Kka w Zbrudzewku remskim, nastpnie za, w 1878 r. w remie. Temu ostatniemu prezesowa a do 1898 r., kiedy to obj probostwo w Mogilnie, w nowej parafii od razu zreszt wszed do zarzdu Towarzystwa Kek Rolniczych na powiat mogileski. Bra rwnie aktywny udzia w zebraniach Zwizku Kek Rolniczych prowincji poznaskiej. To wszystko natchno go do utworzenia polskich spdzielni handlowych, zajmujcych si skupem produktw rolnych i zaopatrywaniem wsi w nawozy oraz inne artykuy. Pierwsza tego rodzaju spdzielnia powstaa w Poznaniu w 1901 r. pod nazw Rolnik, nastpne zostay zorganizowane przez niego w ninie, Wrzeni, remie, Pakoci, Kcyni, Barcinie. Rolniki stanowiy niezwykle wany instrument w walce handlu polskiego z ekonomicznie silniejszymi i dyktujcymi w zwizku z tym wysze ceny przedsibiorstwami niemieckimi i ydowskimi.

Na tym nie koniec jego zaangaowania spoecznego. Innym polem aktywnoci ksidza stay si inicjatywy edukacyjne. W 1873 r. wybrany zosta prezesem Towarzystwa Przemysowego, skupiajcego gwnie rzemielnikw jego zasadniczym celem byo podniesienie kultury zawodowej i osobistej czonkw. Podczas spotka Towarzystwa ks. Wawrzyniak wygasza liczne wykady z zakresu religii, historii, ekonomii, techniki, organizowa zabawy, wieczornice, obchody rocznic narodowych, wycieczki. Z jego inspiracji powoano take szko wieczorow dla rzemielnikw, w ktrej naucza arytmetyki, geografii gospodarczej i korespondencji kupieckiej niestety placwka po p roku zostaa zamknita przez wadze pruskie. Po przeniesieniu na parafi w Mogilnie, zrezygnowa z funkcji prezesa Towarzystwa Przemysowego w remie, wszed jednak natychmiast do zarzdu Towarzystwa Przemysowego w Mogilnie. W 1876 r. zaoy w remie pierwsz czytelni ludow, ktra przeksztacona zostaa w ogniwo Towarzystwa Czytelni Ludowych, ktrego zreszt ks. Wawrzyniak by aktywnym dziaaczem. Rwnie z jego inicjatywy rok pniej powoano stowarzyszenie czeladzi katolickiej, majce sprawowa opiek nad modzie rzemielnicz. Pomimo fiaska szkoy wieczorowej dla rzemielnikw, ks. Wawrzyniak nie porzuci idei stworzenia polskiego szkolnictwa zawodowego. W 1896 r. zaoy w remie Szko Gospodarstwa Kobiecego i Pracy Domowej, ktra w cigu 14 lat istnienia wychowaa 1000 uczennic z Wielkopolski, Prus Zachodnich, lska, ale i Krlestwa Polskiego. Rwnie jako czonek Towarzystwa Pomocy Naukowej im. Karola Marcinkowskiego wspiera Wawrzyniak, take materialnie w 1897 r. przekaza z wasnych oszczdnoci na jej fundusz elazny 10 000 marek polsk modzie pobierajc nauki w szkoach zawodowych, rednich i na uniwersytetach. W latach 18931898 pomaga finansowo i suy wsparciem rwnie Towarzystwu Naukowemu i Bratniej Pomocy oraz polskim organizacjom studenckim w Berlinie. W 1893 r. kandyduje do sejmu pruskiego i wygrywa wybory w okrgu rem, roda, Wrzenia. Mandat poselski peni do 1898 r., wykazujc du aktywno w dziaalnoci sejmowego Koa Polskiego. Po wyganiciu mandatu ubiega si o reelekcj, jednak bezskutecznie. W 1902 r. obj natomiast szefostwo w Ksigarni w. Wojciecha w Poznaniu. Pod jego wodz nabraa rozmachu, drukujc coraz wicej ksiek i czasopism o tematyce religijnej i narodowej. Jedn z cenniejszych inicjatyw tamtego

NOWY

BYWATEL NR 1 (52) / 2011

141
okresu byo powoanie do ycia dwutygodnika Ruch Chrzecijasko-Spoeczny, bdcego pismem o profilu spoeczno-ekonomicznym, ktre spenio nieocenion rol w propagowaniu na ziemiach polskich spoecznego nauczania Kocioa. Nowatorskie i pomysowe byy te jego inicjatywy na rzecz poprawy doli ksiy. W 1907 r. zaoy Zwizek Kapanw Unitas, bdcy swego rodzaju zwizkiem zawodowym duchowiestwa. Organizacja zajmowaa si ubezpieczeniami od nieszczliwych wypadkw, chorb, mierci, odpowiedzialnoci prawnej, ognia czy wama, a take emeryturami, organizowaniem ycia naukowego i towarzyskiego. Unitas promowa polskie towarzystwa ubezpieczeniowe, z ktrych wczeniej ksia czsto nie korzystali m.in. wskutek braku informacji. W 1909 r. zaangaowa si za w ide powoania do ycia domu wypoczynkowego dla kapanw, organizujc Towarzystwo Domu Zdrowia dla Kapanw Katolickich i samemu przeznaczajc na ten cel 10 000 koron. Ksiwk otwarto w Zakopanem wiosn 1910 r.; w pensjonacie mogli wypoczywa duchowni z caej Polski. lichwiarzy, e granitowe kad fundamenty pod rozwj zdrowego stanu redniego, za to bogosawi dzi nard cay jego dzieo. Trumna z ciaem ks. Wawrzyniaka przewieziona zostaa do Mogilna, gdzie zosta pochowany nastpnego dnia. Speniajc prob zmarego, na grobie nie skadano kwiatw, a zaoszczdzone pienidze przekazano Towarzystwu Czytelni Ludowych. Na amach niemieckiego czasopisma Die Ostmark mimo woli uhonorowano ks. Wawrzyniaka, piszc, i mier mogileskiego proboszcza wyrwaa ze spoecznoci najniebezpieczniejszego, ale zarazem i najskuteczniejszego przeciwnika wschodnich marchii Niemiec. By on rzeczywistym przywdc polskiego spoeczestwa. Jako finansista oraz mczyzna z elazn wol i niewyczerpan energi musia mdrze czy zagorza nienawi wobec niemczyzny ze zdrowym rozsdkiem; by on nie tylko polskim ministrem finansw, ale w wyniku rwnoczesnego penienia wielu rnych wanych funkcji spoecznych rwnie osob wywierajc decydujcy wpyw na wszystkie due polskie organizacje. W kadym razie jego mier spowodowaa w wojujcej spoecznoci polskiej w Wielkopolsce du luk, ktr nieatwo bdzie wypeni. dr hab. rafa tocha
Bibliografia: M. Banaszak, Pokolenie ksidza Piotra Wawrzyniaka, [w:] Na okazanie drogi. Praca zbiorowa powicona pokoleniu ksidza Piotra Wawrzyniaka, Pozna 1975. R. Dzwonkowski, Ksidz Piotr Wawrzyniak jako dziaacz spoeczny, [w:] Na okazanie drogi op. cit. Historia katolicyzmu spoecznego w Polsce 18321939, Warszawa 1981. Ksidz Piotr Wawrzyniak krl czynu, Pozna 1936. cz. uczak, Ks. Piotr Wawrzyniak (1849 1910), Pozna 2000. A. Poszwiski, Pamici Ksidza Piotra Wawrzyniaka, Pozna 1935. M. Rezler, Piotr Wawrzyniak 1849 1910, Pozna 1985. K. migiel, Ks. Piotr Wawrzyniak. Czowiek, kapan, spoecznik, Pozna 1985. G. Wroska, ladami ks. Piotra Wawrzyniaka, Pozna 2008. K. Zimmermann, Ks. Patron Wawrzyniak, Krakw 1911.

Ks. Piotr Wawrzyniak zmar 9 listopada 1910 r. wieczorem (urzdowe stwierdzenie mierci nastpio po pnocy, std czasem podaje si dat 10 listopada). Uroczystoci aobne rozpoczy si 12 listopada w Domu Katolickim w Poznaniu, stamtd kondukt przeszed do wityni farnej w tym miecie. Homili wygosi ks. Jan Kos, ktry nazwa ks. Wawrzyniaka krlem czynu. Przy tym wszystkim, jak zauway, ks. Wawrzyniak nie po to rozsiewa zasady spkowego gospodarstwa i zakada spki na dobrodziejstwo i na dwigni maluczkich i wyzyskiwanych, aby spoeczestwo zbogacone zawodzio taniec bawochwalny okoo zotego cielca, lecz aby wzmoony dobrobyt sta si stopniem, z ktrego atwiej signie po dobra wyszej natury. Za to, e Spkom Zarobkowym taki da rozmach, e zbudzi przez nie cnot rozumnej oszczdnoci, e wywid niewolnikw z jarzma

antykwa Ptawskiego

Tekst gwny dziau Nasze tradycje i z Polski Rodem zosta zoony antykw Ptawskiego krojem pisma zaprojektowanym w latach 1923 1928 przez polskiego grafika i typografa adama Ptawskiego. Jest to pierwszy polski krj zaprojektowany od podstaw, bywa nazywany polskim krojem narodowym. informacje o tradycjach polskiej typografii oraz elektroniczne wersje czcionki mona znale na stronie internetowej: nowacki.strefa.pl

ABCDEFGHI JKLMNPQRS TUWXyz

142

recenzja

A jednak istniaa

Krzysztof Woodko

Nie sposb dobrze zrozumie rozczarowanych iii Rzeczpospolit bez poznania losw wielu ludzi Pierwszej Solidarnoci faktycznych pozytywnych bohaterw naszych przemian. Cho opowie o nich czsto rodzi smutek, jest take pena dumy i stanowi wiadectwo godnoci czowieka.

edn z tych osb bya Anna Walentynowicz. Ksika Anna Solidarno. ycie i dziaalno Anny Walentynowicz na tle epoki (19292010) pira Sawomira Cenckiewicza, ukazaa si ju po katastrofie smoleskiej, w ktrej zgina take jej bohaterka. To najbardziej szczegowa praca powicona legendarnej suwnicowej ze Stoczni Gdaskiej. Ju na wstpie autor podejmuje istotny problem: zapomnienia Walentynowicz w dzisiejszej Polsce. Cytuje artyku z Gazety Wyborczej (sic!) z 1990 r.: Czy istniaa Anna Walentynowicz? [] W pitkowym koncercie Solidarnoci, transmitowanym z Gdaska, Anna Walentynowicz tylko migna na ekranie w Operze Lenej, i to nie przy okazji stoczniowej, lecz w filmie z Mszy odprawianej przez ksidza Popieuszk. Andrzej

Gwiazda, te z ekranu, zada pytanie Jagielskiemu. adne z tych nazwisk w czasie uroczystoci nie pado. [] Solidarno faktycznie tworzy histori. Czy nie nazbyt orwellowsk? W odautorskim komentarzu Cenckiewicz przypomina wtpliwe zasugi rwnie rodowiska Gazety w zamilczeniu Walentynowicz i manipulowanie wspominkami o niej, gdy byo to uyteczne. Jednak dzi

NOWY

BYWATEL NR 1 (52) / 2011

143
z caym przekonaniem mona stwierdzi, e Walentynowicz, owszem, istniaa. e nie zostanie zapomniana za spraw wielu ludzi, take autora biografii. Jego blisko 800-stronicowa ksika daje mono lepszego poznania i zrozumienia kobiety, ktra ju za ycia bya postaci historyczn, ze wszystkimi tego konsekwencjami. Publikacja skada si z dwch czci: pierwsza o charakterze biograficzno-wspomnieniowym, druga to bogaty zbir materiaw powiconych Walentynowicz, z archiww Suby Bezpieczestwa i Milicji Obywatelskiej, zebranych od padziernika 1978 do grudnia 1988 r. Szczeglnego przyspieszenia nabiera ycie Walentynowicz w momencie wybuchu Solidarnoci. Jest to jednak konsekwencja jej wczeniejszych wyborw etycznych, spoecznych i politycznych. Bohaterka rozprawy Cenckiewicza nie bya bowiem czowiekiem znikd. Jest faktem dobrze oddajcym cechy tamtego systemu, e pierwsze kontakty z bezpiek, w pierwszej poowie lat 50., zawdziczaa aktywnoci na niwie spoecznej, nie stricte politycznej: Miaa autentyczny autorytet i mandat zaogi. Bdc wzorowym pracownikiem, w 1953 roku otrzymaa Srebrny Krzy Zasugi i zostaa nawet matk chrzestn statku. [] To wanie Anna Lubczyk [panieskie nazwisko] odwanie zwracaa uwag na niesprawiedliwy sposb dysponowania funduszem socjalnym, kas zapomogow i poyczkow. Upominaa si o naleyt higien i bezpieczestwo pracy. Krytykowaa nawet kierownictwo zakadu i zakadowych sekretarzy PZPR. W efekcie, jesieni 1953 r. po raz pierwszy trafia na przesuchanie do stoczniowej komrki UB. Jak wspominaa pniej: Jak na ironi, cigle byam t robotnic umiechajc si do wiata z gazet i plakatw. Konflikt ten, co pieczoowicie ukazuje Cenckiewicz, narasta. Walentynowicz ledwo dorosa do roli pupila wadzy ludowej, ju przerodzia si we wroga ludu, cho jej dziaalno wci miaa ten sam charakter: walki o bardziej ludzkie stosunki pracy i zgodno praktyki z hasami widniejcymi na sztandarach. Z czasem zainteresowanie policji politycznej osob Walentynowicz ulego nasileniu. Oto przykadowa analiza jej osoby i dziaa, arkusz ewidencyjny przeznaczonej do internowania A. Walentynowicz, Gdask, 28 Xi 1980: Dotychczasowa dziaalno A. Walentynowicz przy jej predyspozycjach do tworzenia duych grup wskazuj na liczne inklinacje w zakresie stworzenia niezalenego od wadz orodka decyzyjnego posiadajcego moliwo sabotowania zarzdze i decyzji wadz polityczno-administracyjnych. [] Odnotowano liczne przypadki sprowokowania zbiegowiska zarwno w miejscu pracy, jak i zamieszkania, w trakcie ktrych w sposb tendencyjny i wrogi wypowiadaa si na temat sytuacji w kraju. [] Bierze udzia w spotkaniach z zaogami zakadw pracy w rnych regionach kraju, w czasie ktrych zabiera gos w sposb szczeglnie wrogi pod adresem wadz partyjno-administracyjnych. Warto zwrci uwag, jak due zagroenie widziano w skromnej robotnicy. Cenckiewicz zauwaa: podczas oglnokrajowej narady sekretarzy partyjnych [] I sekretarz KW PZPR w Gdasku Tadeusz Fiszbach [] ubolewa nad publikacjami prasowymi niepotrzebnie afirmujcymi sylwetk Walentynowicz. Nieco pniej nie popeniono ju takiego bdu i w tygodniku Polityka zdjto artyku Hanny Krall o Annie Walentynowicz. Ju jesieni 1980 r. ludzie obozu wadzy na tyle negatywnie postrzegali suwnicow ze Stoczni Gdaskiej, e podczas spotka z delegatami Solidarnoci sugerowali, i nie powinna ona uczestniczy w dwustronnych rozmowach, gdy przeszkadza to w porozumieniu. Mona zatem stwierdzi z usprawiedliwionym sarkazmem, e zamilczanie Walentynowicz zaczo si w Gdasku, przetrwao przeom ustrojowy i stao si dobrym obyczajem mediw w wolnej Polsce. Jakiej Solidarnoci chciaa Walentynowicz? Jak j rozumiaa? Autor biografii stwierdza, e pojmowaa zwizek jako szeroki, oglnospoeczny ruch integrujcy i wyzwalajcy aktywno Polakw. Ruch nie scentralizowany (i poddany dyktatorskim cigotom Lecha Wasy), lecz wsplnotowy: koncepcja jednociowa wyraaa ca istot jej wizji walki o dobro spoeczne przeciw totalitarnemu pastwu. Nie bya w tym marzeniu odosobniona. Jzef reniowski, dziaacz kor-u, wspomina: Chcielimy takiej Solidarnoci jak stoczniowa, jak ta z kart Robotnika Wybrzea czy deklaracji, ktr sam zredagowaem (Karta Praw Robotniczych). Solidarnoci jak z tekstu Anny Walentynowicz Wolna dyskusja nad antrykotem. Jej postaw ideow i dziaalno mona okreli mianem radykalnych. Nie szukaa kompromisu z wadz: zaangaowaa si m.in. w oglnopolski strajk ostrzegawczy 3 padziernika 1980 r., przeciwko niewypenianiu treci Porozumie Sierpniowych []. Zdaniem Kuronia, Wasa zgodzi si na strajk pod presj manifestacji zorganizowanej przez Walentynowicz. Z kolei w listopadzie tamtego roku przybya osobicie wesprze strajk okupacyjny rodowisk owiatowych, kulturalnych i suby zdrowia w Urzdzie Wojewdzkim w Gdasku. Jej obecno legitymizowaa opr i przydawaa mu znaczenia ju to powiadcza faktyczn rol Walentynowicz w wczesnej opozycji. Tu naley doda, e Cenckiewicz, opisujc dziaalno swojej bohaterki i jej wag, czyni to w duej mierze przez pryzmat jej sporu z Lechem Was. Konflikt ten z czasem stawa si [] coraz bardziej publiczny i coraz bardziej wykracza poza Trjmiasto. Sprawie cay czas przygldaa si SB. Dua aktywno Walentynowicz (czste wyjazdy), a take jej wczesna bliska wsppraca z Jackiem Kuroniem, czowiekiem kor-u, spowodoway, e tracia zaplecze we wasnym miejscu pracy. Co wicej jeszcze, to ludzie Solidarnoci zgaszali do bezpieki pretensje i dania, by ukrci przywileje Walentynowicz. Oto fragment notatki, zapisanej przez por. acha z Wydziau iii a w Gdasku po rozmowie z Tomaszem Moszczakiem i Alojzym Szablewskim z Komisji Zakadowej nszz Solidarno Stoczni Gdaskiej: uwag

144
przykuwa fakt utraty zaufania wrd dawnych wielbicieli Jacka Kuronia oraz pogbianie si konfliktu pomidzy organizacj zakadow i Ann Walentynowicz. Ten ostatni akcent proponuj do wykorzystania operacyjnego w celu dalszej neutralizacji figurantki. Tymczasem wci aktywna Walentynowicz otwarcie mwia o kuchni dziaalnoci zwizkowej, intrygach, walce o wadz, zdradzie ideaw Sierpnia 80. O ile dziaalno Walentynowicz z czasw karnawau Solidarnoci czy lat 80. jest przynajmniej w zarysie znana, o tyle bardzo mao mwi si o jej aktywnoci w latach transformacji ustrojowej. Tymczasem w roku 1988 zrodzia si idea cyklu sympozjw W trosce o Dom Ojczysty, ktrego inicjatork bya m.in. pani Ania. Andrzej Gwiazda wspomina: Ania Walentynowicz zamartwiaa si, kto wygosi referaty, no bo jeli o zdrowiu to oczywicie musi by pani Kuratowska, jeli o bezprawiu oczywicie Romaszewscy itd. Gdy okazao si, e ci ludzie nas bojkotuj, zapanowaa czarna rozpacz. Tymczasem [] sympozjum bez wylansowanych nazwisk okazao si bardzo dobre merytorycznie. Jak stwierdza Cenckiewicz: Cho konferencja W trosce o Dom Ojczysty okazaa si trafnym pomysem i szybko zyskaa rezonans w caym kraju, to jednoczenie w dobitny sposb ukazywaa sabnc pozycj polityczn rodowiska, w ktrym od lat funkcjonowaa Anna Walentynowicz. Gdy pod koniec lat 80. byo ju jasne, e o ksztacie przemian w Polsce wesp z nomenklatur PRL zadecyduje tzw. koncesjonowana opozycja, dla radykaw nie mogo by miejsca w gwnym nurcie wydarze. W lutym 1989 r. Walentynowicz zostaa wyproszona przez Was z obrad Komitetu Obywatelskiego przy Przewodniczcym nszz Solidarno: jeli pani bdzie si upiera, to zawoam sub i ka pani wyrzuci. Trudno oprze si refleksji, e faktycznie co si ju wtedy w Polsce zmienio: dawny robotnik chcia wezwa goryli, by wyrzuci star, jake zasuon robotnic Notabene, jej pojawienie si wywoao konsternacj wrd obecnych, m.in. Henryka Wujca, Jacka Kuronia, Tadeusza Mazowieckiego, Zofii Kuratowskiej, Adama Michnika, Bronisawa Geremka, Andrzeja Stelmachowskiego. Jednak rodowisko Gwiazdozbioru, z ktrym utosamiaa si Walentynowicz, nie zamierzao podda si bez walki. W styczniu 1989 r. znw ruszyo pismo Poza Ukadem. Cenckiewicz nieco miejsca powica take prbie reaktywowania Wolnych Zwizkw Zawodowych. W skad Komitetu Zaoycielskiego weszli m.in. Joanna i Andrzej Gwiazdowie, Henryka Krzywonos i Anna Walentynowicz. Polem jej dziaalnoci byo wwczas take powoane do ycia Konwersatorium Sierpie 80 na Uniwersytecie Gdaskim. W padzierniku 1990 r. w kociele parafialnym w Suchowoli odsonito pomnik ks. Jerzego Popieuszki, ktry powsta w znacznej mierze dziki wytrwaym zabiegom Anny Walentynowicz. Dwa miesice pniej przypomina Cenckiewicz Polska Rzeczpospolita Ludowa oficjalnie przestaa istnie, a wybranym w wolnych wyborach prezydentem Rzeczpospolitej Polskiej zosta Lech Wasa. Walentynowicz, by posuy si nomenklatur z czasw PRL, na pocztku lat 90., w iii RP, wci bya warchoem: braa udzia w strajku organizowanym w Stoczni w marcu 1991 r., negocjowaa warunki ugody i parafowaa porozumienia pacowe. Prezydent Wasa chcia j przecign na swoj stron, proponujc wspprac w walce z Michnikami i Kuroniami. Ona jednak odmawia, opowiada si po stronie reaktywowanych Wolnych Zwizkw Zawodowych. Ich idea gosi: Musi skoczy si bezkarno politykw, ktrzy za zdrad przy Okrgym Stole zadali dla siebie wadzy, przywilejw i pienidzy, z jednej strony od komunistw, z drugiej od k finansowych Zachodu. Ci sami ludzie od spoeczestwa zadali wyrzecze. wzz-y wezway do bojkotu wyborw z 5 padziernika 1991 r. Gdzie byo wtedy miejsce dla Walentynowicz w yciu publicznym? Cenckiewicz przypomina: Nadziei na jakie gbsze zmiany Walentynowicz nie wizaa rwnie z rzdem Jana Olszewskiego. Pniej bywaa na kongresach Ruchu III Rzeczpospolitej (Jana Parysa) i Ruchu dla Rzeczpospolitej (Jana Olszewskiego), ale z adnym ze stronnictw nie chciaa si wiza na stae. Rozdzia powicony yciu Walentynowicz w iii RP jest w ksice Cenckiewicza najbardziej skrtowy, fragmentaryczny. Tymczasem wydaje si, e dogbne zrozumienie jej aktywnoci wanie w tym okresie, szczegowa analiza postaw i wyborw ideowych rzucayby szersze wiato na fenomen wspczesnej Polski. By moe potrzeba jeszcze czasu, dystansu, moe nastpnego pokolenia historykw, uwolnionych take od brzemienia tu i teraz, by lepiej uchwyci poznawczo sylwetk Anny Walentynowicz po roku 1990. Brakuje w pracy historyka rwnie pogbionego ta historycznego i politycznego w opisie ostatnich dwudziestu lat ycia Walentynowicz, co w porwnaniu z zawartoci poprzednich rozdziaw ksiki stanowi znaczny mankament. Bo cho zepchnita w cie, Walentynowicz swoj postaci powiadczaa prosty i przykry fakt, e czego we wspczesnej Polsce zabrako, skoro ludzie jej pokroju, cho rni od niej, dziwnym trafem podobnie nie mogli zaj godnego siebie miejsca, e czsto zarwno w sensie ekonomicznym, jak i etycznym i symbolicznym oni rwnie zostali ofiarami transformacji. Z pewnoci Cenckiewicz uprzytamnia czytelnikom wan rzecz: lata 90. i pocztki XXi wieku to dla jego bohaterki czas podwjnie trudny. Z jednej strony kopoty finansowe, z drugiej zrozumiae poczucie krzywdy i niesprawiedliwoci, jaka staa si udziaem nie tylko jej, ale rwnie wielu innych osb, ktrych wysiek zmaga o lepsz Polsk zosta zapoznany i zmarnotrawiony nie bez udziau dawnych towarzyszy walki. Kwesti otwart pozostaje pytanie, dlaczego

NOWY

BYWATEL NR 1 (52) / 2011

145
Walentynowicz, ikona robotniczej Solidarnoci, staa si postaci kojarzon przede wszystkim z rodzim prawic. Ogromne wraenie robi jej nieustanna dziaalno spoeczna, zawiadczajca o potnej energii yciowej tej kobiety; dziaalno praktycznie przemilczana przez rodki przekazu. Cenckiewicz relacjonuje: odwiedzaa Polakw w dalekim Kazachstanie i Uzbekistanie. Angaowaa si w remont domu, w ktrym mieszkaa w Wilnie w. Faustyna Kowalska. Inicjowaa wystawy i konferencje powicone Sybirakom i dzieciom tuaczom. [] Zaangaowanie w sprawy kresowe byo zreszt charakterystyczne dla caej drogi yciowej Anny Walentynowicz. [] Nie zapominaa o najsabszych, o tych, ktrzy tracili prac. [] W cigu ostatnich 20 lat zorganizowaa kilkanacie kolejnych sympozjw z cyklu W trosce o Dom Ojczysty. Czy Walentynowicz nie znalaza dla siebie miejsca w iii RP? Inaczej: nie byo tu dla niej miejsca w gwnym nurcie wydarze i mediw. Niewykluczone, e przyczyni si do tego, obok wyborw politycznych, jakich dokonaa, jej charakter, przez wielu okrelany jako nieatwy. Przez dobr przyjaci i towarzyszy, przez swj bardzo mocno podkrelany katolicyzm i patriotyzm, staa si osob dobrze widzian przede wszystkim w rodowiskach, ktre opisuje si z reguy jako skrajnie prawicowe i oszoomskie. A przy tym, czy racji nie ma Joanna Gwiazda, cytowana w ksice Cenckiewicza: Los Anny jest typowy dla wielu polskich robotnikw i niezwyky ze wzgldu na Jej si charakteru, mdro i uczciwo. Do kogo zatem naleaoby moralne prawo negowania jej wyborw? Mona je przyj lub nie, lecz trudno z czystym sumieniem dokona ich deprecjacji. Tak wiele z polskich dziejw i ich paradoksw, z narodowych nieszcz i powodw do dumy mieci si w yciu tej kobiety. Ksika Sawomira Cenckiewicza pozwala lepiej to zrozumie i zaakceptowa take jej saboci. Bya prawdziwym czowiekiem, pen emocji i temperamentu kobiet. Nie mona jej yciu zarzuci letnioci, tej letnioci, ktra staa si kamieniem wgielnym pod dzisiejsz polsk bylejako i marazm. Pewnie dlatego kamstwa i przemilczenie nie mogy zwyciy w bitwie o pami o tej postaci.

KrzyszTof Woodko
Sawomir Cenckiewicz, Anna Solidarno. ycie i dziaalno Anny Walentynowicz na tle epoki (19292010), Wydawnictwo Zysk i S-ka, Pozna 2010.

Ta inwestycja nic Cie nie kosztuje! 1% Twojego podatku moze wesprzec budowanie swiata opartego na wartosciach z naszego Manifestu.
Do cegiek do Nowego Obywatela i przeka 1% swojego podatku wydawcy: Stowarzyszenie Obywatele Obywatelom, krs 0000248901 Szczegy: www.obywatel.org.pl/1procent

159

146

recenzja

Wychowanie do ycia w kapitalizmie

dr Krzysztof Posajko
W zeszym roku reforma, w tym roku reforma, wic ludzie s ju oswojeni, obyci z ywioem nieco zoliwie mona by podsumowa potoczne refleksje o przemianach systemu owiaty. Chyba wszyscy uczniowie, rodzice, nauczyciele, wykadowcy akademiccy s z nich niezadowoleni. Jednak narzekaniu na bliej niezidentyfikowane wadze najczciej nie towarzyszy prba refleksji, czemu su ich dziaania. Ksika Eugenii Potulickiej i Joanny Rutkowiak Neoliberalne uwikania edukacji wyamuje si z tego schematu. Stara si ona udzieli odpowiedzi na pytanie, jaka intencja kryje si za zmianami wprowadzanymi w polskim szkolnictwie co najmniej od 1999 r., czyli od tzw. reform Handkego. Zdaniem autorek, przemiany te nie s seri nieskoordynowanych, chaotycznych dziaa, wynikajcych z widzimisi wadz owiatowych, lecz stanowi element szerszego planu, wpisujcego si w krajobraz globalnych zmian edukacyjnych. Stawiaj tez o istnieniu edukacyjnego programu ekonomii korporacyjnej, ktry miaby stanowi ukryty program polskich i nie tylko reform systemu owiaty. Jeli hipoteza jest trafna, oznacza to, e podejmowane s celowe dziaania. Maj one prowadzi do tego, aby szkoy stay si miejscem, w ktrym uczniw przygotowuje si do sprawnego funkcjonowania w rzeczywistoci zdominowanej przez neoliberalny kapitalizm. Zdaniem autorek, w systemie gospodarczym, ktrego charakter wyznaczaj wielkie korporacje, mona wyrni trzy gwne role spoeczne, jakie moe peni

NOWY

BYWATEL NR 1 (52) / 2011

147
jednostka i do ktrych w ukrytym zamierzeniu twrcw reformy przygotowywa ma szkoa: 1. Nierefleksyjni producenci, wrd ktrych mona wyrni niewielk elit wysoko kwalifikowanych pracownikw oraz reszt, ktr bd stanowi ludzie o niskich kwalifikacjach, nieustannie zagroeni wizj bezrobocia; 2. Nienasyceni konsumenci, poddawani wyrafinowanym naciskom marketingowym i w ten sposb napdzajcy korporacyjne obroty; 3. Ludzkie odpady, przeznaczone na spoeczny przemia. Autorki akcentuj, e istnienie licznych grup, ktre s wykluczone z gwnego nurtu ycia spoecznego jest, wbrew pozorom, niezwykle istotne dla funkcjonowania systemu. Ludzie tacy stanowi sygna ostrzegawczy. Pokazuj, co grozi tym, ktrzy nie bd w stanie si dostosowa nonkonformizm lub brak umiejtnoci przyjcia roli elastycznego pracownika mog skutkowa ndz i degradacj. Realizacji tego zamiaru su nastpujce rodki: 1. Programowe niedookrelenie celw reformy, ktre kryje si pod paszczykiem neutralnoci wiatopogldowej. Brak jednoznacznego okrelenia celw reformy nie suy pluralizmowi wychowawczemu, lecz uniemoliwieniu refleksji nad celami ksztacenia i ukryciu waciwego sensu zmian. 2. Przesycenie programu nauczania informacjami o charakterze zero-jedynkowym, co prowadzi do ograniczenia roli refleksji, krytycznego mylenia i interpretacji. Prosty producent i niepohamowany konsument maj odbiera rzeczywisto w sposb uproszczony. 3. Podkrelanie w toku nauczania roli umiejtnoci, co jest przejawem przystosowywania ucznia do statusu prostego producenta i prowadzi do dalszego zmniejszania zdolnoci refleksji. 4. Eksponowanie zabawowych, konkretno-zmysoworuchowych elementw w metodach nauczania, co prowadzi do ograniczenia umiejtnoci posugiwania si kodem abstrakcyjnym i do problemw w przyswajaniu trudniejszych treci. 5. Ucieczka w nauczanie, przejawiajca si w zaniedbywaniu wychowawczej roli szkoy, a take, co wane, w stosowaniu wystandaryzowanych, testowych sprawdzianw wynikw nauczania. Oglnokrajowe testy s przedstawiane jako obiektywny miernik wiedzy uczniw, jednak ich rola jest nieco inna, o czym dalej. 6. Publiczne, nawet w Internecie, udostpnianie wynikw egzaminacyjnych, co prowadzi do rozbudzania nastrojw rywalizacji wrd uczniw, nauczycieli, rodzicw i ludzi zarzdzajcych szkoami. 7. Dziaanie obecnych, ustawowych zasad zawodowego awansowania nauczycieli na podstawie speniania kryteriw formalnych, co wedle autorek skutkuje uwikaniem pedagogw w dziaania fikcyjne i prac papierkow, kosztem aktywnoci wychowawczej. Na pierwszy plan wybija si kwestia standaryzacji pomiaru wynikw nauczania, czyli cieszcych si ponur saw testw, sprawdzanych wedug klucza. Testy peni w systemie edukacji neoliberalnej podwjn rol: wprowadzaj w rzeczywisto szkoln siln konkurencj oraz stanowi narzdzie selekcji. Temu drugiemu zagadnieniu autorki powicaj wiele uwagi. Z niepokojem obserwuj fakt rosncej selektywnoci szk zarwno w kontekcie globalnym, jak i w Polsce. Selekcja ma dwie formy. Doszkolna to tworzenie szk dla dzieci lepszych i gorszych. Wewntrzszkolna za polega na tym, e w obrbie tej samej szkoy powstaj klasy, a nawet grupy dla zdolniejszych i mniej zdolnych. W Polsce selekcja doszkolna odbywa si gwnie na poziomie ponadgimnazjalnym, gdzie wyrnia si: placwki elitarne (w szczeglnoci wybrane licea oglnoksztacce, gdzie ucz si dzieci z wyyn spoecznych), tzw. szkoy rodka (z dominujc przecitnoci) i zasadnicze szkoy zawodowe (bdce miejscem faktycznej degradacji spoecznej). Szkoy alternatywne i spoeczne, ktre miay by zwiastunami pozytywnych zmian w polskiej owiacie, stay si jeszcze jednym narzdziem, za pomoc ktrego dobrze sytuowani rodzice mog oddziela swoje pociechy od reszty. Autorki krytykuj model edukacji oparty na selekcji, wskazujc, i jest on narzdziem reprodukcji rnic spoecznych. W zamian promuj model szkoy rozszerzonej, do ktrej przyjmuje si wszystkich uczniw z danego rejonu i w ktrej wszyscy uczniowie realizuj ten sam program, niezalenie od wynikw osiganych na wczeniejszych stopniach edukacji. Rodz si jednak pewne wtpliwoci czy rzeczywicie model w sprzyja wikszej rwnoci szans edukacyjnych? W Wielkiej Brytanii, gdzie jest do pewnego stopnia stosowany cho dziaa tam system selekcji wewntrzszkolnej pod postaci tzw. streamingu zwrcono uwag, e formalne zrwnanie szk nie spowodowao zaniku rozwarstwienia edukacyjnego. Selekcja do dobrych szk odbywa si obecnie na podstawie miejsca zamieszkania (zjawisko zwane postcode lottery): poziom nauczania w szkoach na przedmieciach zasiedlanych przez wysz klas redni jest zdecydowanie lepszy ni w placwkach z obszarw zamieszkanych przez wieloetniczn biedot. wiadczy o tym choby dua rnica odsetka absolwentw kontynuujcych nauk na prestiowych uczelniach1. Na poziomie oglnym problem ten przedstawia si nastpujco czy w elitarnym spoeczestwie, w ktrym bariera midzy elitami a mas stale ronie, jest moliwe stworzenie egalitarnego szkolnictwa? Czy w spoeczestwie indywidualistycznym i nastawionym na konkurencj dobrze sytuowani rodzice nie bd za wszelk cen szuka sposobu, by zapewni potomkom takie wyksztacenie, ktre zapewni im start lepszy ni innym dzieciom? Ostateczn lini oporu przed edukacyjnym egalitaryzmem s zawsze szkoy

148
prywatne, ktre przynajmniej w Wielkiej Brytanii zapewniaj doskona edukacj, z gry zarezerwowan dla klas wyszych. Autorki deklaruj, i s zwolenniczkami moliwie najszerszego dostpu do edukacji. Z drugiej jednak strony, gdy pisz o problemach uniwersytetu w zdominowanym przez neoliberalizm wiecie, dostrzegaj obecny polski boom edukacyjny, do ktrego garn si rzesze modych ludzi, traktujcych studia wysze jako dobro dla nich osigalne, a jednoczenie mao sprawnych w spenianiu wymaga i opanowywaniu obowizujcych programw ksztacenia. Stanowi to swoiste zderzenie napierajcej egalitarnoci i tradycyjnej elitarnoci wyszego wyksztacenia []. Rozwizaniem byoby podejmowanie dziaa umoliwiajcych dzieciom i modziey z rodzin o niskim kapitale kulturowym rzeczywiste, a nie tylko formalne uczestnictwo w procesach edukacyjnych. Waniejsze od liczbowych wspczynnikw skolaryzacji staje si tworzenie systemu rozwiza dla ludzi edukacyjnie poszkodowanych, czyli np. szerokie spektrum zaj pozaszkolnych i wyrwnawczych. Bez takiego systemu, odgrne zwikszanie liczby uczniw uczszczajcych np. do licew oglnoksztaccych zamiast do szk zawodowych jest i bdzie, w moim odczuciu, dziaaniem pozornym, sugerujcym, e nastpuje zmniejszanie si nierwnoci edukacyjnych, podczas gdy mamy do czynienia raczej z ich ukrywaniem. Kolejnym efektem oparcia edukacji na systemie zewntrznych, obiektywnych testw, jest zmiana pozycji nauczyciela. Ideaem nie jest ju profesjonalista-spoecznik, czcy wysokie przygotowanie merytoryczne z zaangaowaniem wychowawczym. Wzorem staje si technik edukacyjny, rozliczany ze sprawnego przekazywania informacji, ktre nastpnie bd poddane testowaniu. Skutkuje to obnieniem prestiu zawodu i zablokowaniem indywidualnego rozwoju. Kolejn przyczyn pogarszania si sytuacji pedagogw jest system tzw. awansu zawodowego, ktry zmusza do przechodzenia wrcz upokarzajcych procedur biurokratycznych. Niezwykle wartociowym aspektem ksiki s przytaczane wyniki bada zarwno przeprowadzonych przez autorki, jak i innych naukowcw nad wiadomoci polskich nauczycieli. Wyania si z nich przygnbiajcy obraz. Jednym ze skutkw obecnej sytuacji jest upowszechnienie postaw konkurencyjnych wrd nauczycieli. Indywidualistyczne kryteria awansu, ktre wedle oficjalnych zaoe reformy miay zachca do bardziej wydajnej pracy, wprowadzaj rywalizacj. Skutkuje ona tym, e nauczyciele staj si coraz bardziej osamotnieni w zmaganiu z problemami edukacyjnymi, ktrych zawsze w pracy pedagogicznej jest sporo. Ciekawe jest rwnie to, jak sami nauczyciele definiuj swoje problemy. Okazuje si, e najwikszym s dla nich uczniowie sprawiajcy kopoty wychowawcze, za rde tych trudnoci naley upatrywa w utracie

przez nauczyciela prestiu, ktry miaby wynika z samej jego pozycji. Innymi sowy, nauczyciele przyczyn problemw wychowawczych upatruj w upadku dyscypliny. Tymczasem z przytoczonych powyej rozwaa wynika, e rde owych kopotw naley dopatrywa si gdzie indziej. By moe antyspoeczne zachowania niektrych uczniw wynikaj z tego, i nie widz oni adnych powodw do tego, aby wykazywa konformizm wobec zasad szkolnych, skoro i tak pisany jest im los ludzi-odpadw. Jeli du cz spoeczestwa czeka nieuchronna pauperyzacja, to nie mona si dziwi niechci wobec systemu szkolnego, ktry nie oferuje im realnej szansy na polepszenie losu. Tu dochodzimy do niezwykle trudnego tematu, jakim jest nieumiejtno interpretowania przez pracownikw owiaty rzeczywistoci szkolnej i warunkujcego j szerszego kontekstu spoecznego. Cho s oni niezadowoleni z przemian edukacyjnych, to nie potrafi si skutecznie przeciwstawia jako e system awansu premiuje indywidualistyczne sposoby radzenia sobie z rzeczywistoci, oraz poniewa brak im kompetencji kulturowych, by zrozumie, skd si te przemiany bior i do czego prowadz. Nauczyciele oczekuj od teoretykw pedagogiki gotowych scenariuszy rozwiza trudnych sytuacji oraz brykw uatwiajcych tworzenie takiej dokumentacji, ktra spodoba si wadzom owiatowym i bdzie podstaw awansu. Nie s zainteresowani pogbianiem wiedzy teoretycznej i umiejtnoci interpretacji. W efekcie staj si intelektualnie bezradni wobec przemian rzeczywistoci kulturowej i edukacyjnej.

NOWY

BYWATEL NR 1 (52) / 2011

149
dla kultury neoliberalnej, jak nastawienie na osiganie policzalnych rezultatw, konkurencja itp., dokonuje si w sposb bezwiedny. Zarwno praktycy edukacji, jak i ludzie odpowiedzialni za wdraanie konkretnych reform, czsto bezrefleksyjnie akceptuj komunay o koniecznoci stosowania obiektywnych standardw, adaptacji do wymogw rynku pracy etc. Znaczco uatwia to wprowadzanie rozwiza sucych uksztatowaniu owiaty wedle oczekiwa korporacji. W ksice postulowany jest alternatywny model postawy nauczycielskiej: typ edukatora-prowokatora. Rol nauczyciela w tej wizji nie byaby ju socjalizacja, rozumiana jako przystosowanie ucznia do funkcjonowania w dominujcej kulturze, lecz dostarczenie mu narzdzi umoliwiajcych krytyczne nastawienie do rzeczywistoci. Z lektury ksiki mona wysnu wniosek, e w obecnej sytuacji dziaaniem rewolucyjnym, jakie moe podj nauczyciel, byaby prba przekazania uczniom takich prawd jak te, e konsumpcja nie jest jedyn wartoci w yciu, e wiedz mona zdobywa dla niej samej, nie za dla potencjalnych korzyci zawodowych, a zrozumienie moe by bardziej wartociowe od wyniku testu. Naley w tym miejscu zwrci uwag na pewne wady ksiki. Formua zbioru esejw, na ktr zdecydoway si autorki, niestety jest niezbyt przyjazna dla czytelnika wiele treci si powtarza, za interesujce kwestie przedstawiono w rozproszeniu. Wydaje si, e zbyt wiele miejsca powicono omwieniu ideologii neoliberalizmu. Sdz, e dla czytelnikw o wiele bardziej interesujca byaby zwarta ksika, ktra w sposb systematyczny przedstawiaby zmiany w polskiej owiacie wynikajce z wprowadzania neoliberalnych porzdkw. Bowiem to wanie te czci publikacji, w ktrych ukazano, jak oglne i abstrakcyjne idee przekadaj si na edukacyjne miso, s najbardziej interesujce. Pomimo pewnych niedocigni ksika jest jednak niezwykle cenna. Dostarcza nowej perspektywy interpretacji zmian zachodzcych w naszym szkolnictwie, co pozwala dostrzec w nich pewien porzdek, kryjcy si pod pozorem chaosu. Wypada mie tylko nadziej, e badania prezentowane w Neoliberalnych uwikaniach znajd kontynuacj i doczekamy si ze strony ludzi zatroskanych stanem polskiej owiaty zarwno jej kompleksowej diagnozy, jak i realnych propozycji zmian.

Sytuacj t wyjania fakt, e jak pokazuj zapisy pamitnikarskie nauczycieli w toku socjalizacji uzyskiwali oni na og sabe wyprawki kulturowe i e pochodzili ze skromnych rodzin, w ktrych usilne zabiegi o zaspokojenie podstawowych potrzeb wyprzedzay zapewnianie dzieciom bodcw stymulujcych rozwj, a zwizki z tradycyjnymi, konserwatywnymi wartociami hamoway zwrot ku myleniu niestereotypowemu. Na drodze do upragnionych studiw wyszych, do ktrych zachcali ich rodzice, nierzadko miewali niepowodzenia, co skaniao ich do podjcia mniej ambitnych kierunkw, prowadzcych take do pracy nauczycielskiej. [] Cikie ycie, ukierunkowane na uzyskanie podstawowej stabilizacji rodzinno-zawodowej, nie sprzyjao wzlotom intelektualnym, koncentracji na pogbianiu wiedzy i uprawianiu bardziej wyrafinowanych praktyk pracy umysowej. Autorki nie przecz, e cigle mamy do czynienia z przypadkami etosu nauczycielskiego i da si znale przykady wspczesnych Siaczek, jednak brak zaplecza intelektualnego uniemoliwia nauczycielom zrozumienie przyczyn zmian zachodzcych w owiacie i wyartykuowanie postulatw zmiany niekorzystnej sytuacji. Niektre z prezentowanych bada sugeruj wrcz, i nauczyciele bezwiednie wpajaj uczniom wartoci konsumpcyjne. Objawia si to motywowaniem modziey do nauki przez prost argumentacj: uzyskiwanie lepszych ocen szkolnych przekada si na perspektywy bardziej opacalnej przyszej pracy zawodowca-konsumenta. Wydaje si, e obserwacj mona uoglni: nasikanie treci edukacyjnych wartociami charakterystycznymi

b dcJohn, http://www.flickr.com/photos/dcjohn/74907741/

dr KrzyszTof Posajko
Eugenia Potulicka, Joanna Rutkowiak, Neoliberalne uwikania edukacji, Oficyna Wydawnicza IMPULS, Krakw 2010. 1. Richard Garner, Postcode lottery still determines degree achievement, The Independent, 19 Xi 2009 r.

150

recenzja

Normalne jest wywrotowe?

RemiGiusz Okraska

rawie wszyscy znamy taki publicystyczny obrazek: w skali globu niepodzielnie panuje wszechmocny system, ktry przy uyciu reklam zamieni nas w bezwolnych konsumentw produktw wielkich koncernw. Gigantyczne korporacje s silniejsze ni demokratycznie wybrane wadze polityczne. Jedynym bastionem oporu pozostaa sfera kulturowa, a cilej mwic kultura alternatywna. Tylko kontrkulturowa rebelia przeciw quasi-niewolniczemu konsumpcjonizmowi oraz alternatywne style ycia, odrzucajce dominujce normy i wartoci, stanowi wiateko w tunelu. Niczego nie zmienimy, dopki nie wywrcimy do gry nogami systemu oraz nie wyrwiemy z letargu rzesz konformistw. Joseph Heath i Andrew Potter w niedawno wydanej po polsku ksice Bunt na sprzeda twierdz, e jest niemal dokadnie odwrotnie. Kanadyjscy naukowcy o pogldach centrolewicowych, dawniej sympatyzujcy z grupami kontrkulturowymi, przekonuj, i to, co okrela si mianem kultury alternatywnej, nie osabia, lecz wzmacnia kapitalizm i etos komercyjny. Nadaje im mocy oddziaywania i pozwala dokonywa ekspansji w nowe sfery. Co gorsza, ronie popularno tych alternatywnych idei, ktre przekonuj, e nie ma sensu walczy o realne, stopniowe przeobraenia na lepsze w sferze polityki i rozwiza instytucjonalnych. W zamian kieruj one energi ku zmianom stylu ycia oraz rojeniom o ostatecznym krachu systemu korporacji. Wywrotowcy, cho operuj bardzo radykalnymi hasami, peni rol reakcyjn.

NOWY

BYWATEL NR 1 (52) / 2011

151
Bunt na sprzeda jest po prostu wietny. Celnie, logicznie i w oparciu o liczne fakty rozbija mity kontrkultury. Dla mnie, jako osoby, ktra spor cz ycia spdzia na kultywowaniu postaw krytykowanych w ksice, stanowi strza w dziesitk. Na pochwa zasuguje te forma. Te ponad 450 stron czyta si znakomicie: wywd skrzy si aforystycznymi stwierdzeniami, kliw ironi, celnymi aluzjami i dobrze dobranymi przykadami. Znakomity pamflet, a zarazem solidna naukowa analiza. We wstpie opisano znamienn histori. Wydawcy pisma Adbusters, znanego na caym wiecie z krytyki kultury komercyjnej, ze szczeglnym uwzgldnieniem sprzedawania nie tyle produktw, ile marek (logo), postanowili wypuci na rynek obuwie sportowe Black Spot. Niczym nie rni si od butw wielkich koncernw, jest produkowane w Chinach i nachalnie reklamowane, tyle e wrd odbiorcw bardziej niszowych. Czyby magazyn Adbusters zaprzeda si systemowi? [] Adbusters si nie sprzeda, poniewa nie byo nic do sprzedania. Adbusters nigdy nie gosi rewolucyjnej doktryny, a jedynie odgrzewan wersj myli kontrkulturowej, ktra od lat szedziesitych dominowaa na lewicy. Ten rodzaj polityki kontrkultury [] naley do gwnych si napdzajcych od czterdziestu lat konsumpcyjny kapitalizm pisz Heath i Potter. Nie roztrzsaj oni bynajmniej dylematu, czy kontrkultura si sprzedaa. Po pierwsze, nie widz niczego zego w tym, e kto oferuje produkty, ktre kto inny chce naby, niezalenie, czy s to wyroby zwyczajne, czy oryginalne, a nabywc stanowi czowiek przecitny czy krytyczny. Interesuje ich to, e rozmaite buntownicze postawy i trendy znacznie wzmocniy konsumpcyjny wycig szczurw. Po drugie, i waniejsze, poddaj krytyce proces, w ktrym kontrkulturowa fiksacja na punkcie tego, co si ubiera, jada, co oglda i czego sucha, gdzie bywa i robi zakupy, skutecznie odwrcia uwag od zagadnie daleko waniejszych. Mianowicie od polityki i udziau obywateli w podejmowaniu decyzji, od ksztatowania sfery publicznej, od reform socjalnych i adu instytucjonalnego. Zajci krytykowaniem jednych, a kultywowaniem innych wyborw konsumenckich i stylw ycia, dalimy si podzieli na skonfliktowane grupki, niezdolne do wsplnego dziaania. Ci za, ktrzy powinni by aktywnymi liderami spoeczestwa obywatelskiego, dcymi do ograniczenia negatywnych zjawisk, stali si aspoecznymi i egocentrycznymi dziwakami, przywdcami komicznych sekt kulturowych lub prorokami wielkiej, lecz zupenie nierealnej zmiany systemu. U rde kultury alternatywnej lega na wskro faszywa koncepcja. Mwi ona, e warunkiem sine qua non funkcjonowania systemu, swoistym smarem jego mechanizmw, s konformizm i ujednolicenie. System na rne sposoby od edukacji, przez reklam, po nakazy i zakazy wytwarza masy jednakowych ludzi, mylcych tak samo, yjcych tak samo, konsumujcych to samo itd. Systemowi moe zatem zaszkodzi jedynie wszelka oryginalno, amanie regu, kultywowanie indywidualizmu itp. Kilkadziesit lat dowiadcze kontrkultury pokazuje jednak, e bunt wyraajcy si w ekscentrycznych stylach ycia i nieszablonowych formach konsumpcji, bez trudu wczono w krwioobieg konsumeryzmu. System lepiej ni jednakowoci ywi si wanie oryginalnoci. W dodatku, przekonanie o totalnoci systemu odwrcio uwag od stopniowych reform. Kontrkulturowcy uznali, e wszystko, co nie jest wystarczajco buntownicze, oznacza kolaboracj z wrogiem; wszystko, co nie kwestionuje caoci istniejcego adu, jest konformistyczne. Dawny radykalizm, mimo ogromnego krytycyzmu wobec zastanego porzdku, akceptowa jego warunki brzegowe. Nawet Marks, przez autorw ksiki traktowany jako jeden z prekursorw kontrkulturowych aberracji, cho zajadle atakowa kapitalizm, to uwaa, e socjalizm powstanie na jego materialnej i organizacyjnej bazie, e cho znacznie poszerzy zakres wolnoci, to nie poprzez ufundowanie stanu powszechnego amania regu oraz promocji dziwactw. Ci za z jego nastpcw, ktrzy odrzucili ide rewolucji, uznawali wrcz, e moliwe s zmiany stopniowe, na drodze tak prozaicznej, jak udzia w wyborach, sprawowanie wadzy, reformowanie instytucji publicznych i regu prawa. Zasadnicza cz prospoecznych zdobyczy dokonaa si w drodze nierzadko drobnych i nudnych poczyna w onie istniejcego porzdku. Caociowy efekt wcale nie by jednak nieznaczcy. atwo zapominamy, e zaledwie 150 lat temu na porzdku dziennym byy niewolnictwo, brak praw wyborczych czy obywatelskich dla ogromnych grup (np. kobiety), harwka w urgajcych godnoci i niebezpiecznych warunkach po 14 godzin na dob oraz wegetacja na granicy biologicznego przetrwania. Twierdzenie, e system si nie zmieni, a wrcz umocni, jest okrutn kpin z milionw ludzi, ktrzy znosili takie upokorzenia. Zmian na lepsze dokonano pod naciskiem mas spoecznych ludzi nierzadko jednakowych pod wzgldem nawykw konsumpcyjnych i zamiowa kulturowych. Zamiast kontynuowa ten proces, wyzwalajc ich z wielu wci istniejcych upokorze, kontrkultura zrobia co odmiennego. Zamiast traktowa masy jako sojusznika, zaczto coraz bardziej podejrzliwie patrze na lud. Wkrtce lud czyli spoeczestwo gwnego nurtu zacz by postrzegany jako problem, a nie rozwizanie pisz Heath i Potter. Czy byy to eskapistyczne pomysy Rousseau, czy marksowska koncepcja faszywej wiadomoci, czy wywody Freuda o kulturze jako rdle cierpie, czy teoria hegemonii kulturowej Gramsciego, ta cz myli postpowej przygotowaa wedle autorw Buntu na sprzeda grunt pod pniejsze lepe uliczki kontrkultury. Jej mtne wizje krytykoway kapitalizm gwnie za niezbyt jasne zo systemowe, niemoliwe

152
jakoby do wykorzenienia bez totalnej rewolucji w kadej dziedzinie ycia. A zatem system pozostawa do gbi zy, nawet jeli okazywa si plastyczny i podatny na daleko posunite reformy. Robotnik nie mia prawa do satysfakcji, e jego poziom ycia i bezpieczestwo socjalne wzrosy niepomiernie, gdy dokonao si to w ramach systemu. Nastpcy wspomnianych mylicieli, gwnie spod znaku Nowej Lewicy (Marcuse, Charles Reich, Roszak i in.), znaleli porczne wyjanienie owego zadowolenia plebejuszy i towarzyszcego mu spadku radykalizmu. Odpowiada za to swoiste pranie mzgu przy pomocy propagandy i przekazw reklamowych. Ludzie s nadal wyzyskiwani i zniewoleni, ale system skutecznie wmawia im, e jest super, jest super, wic o co ci chodzi. Radykalnym teoretykom nie przyszo do gowy, e masy buntuj si rzadziej i mniej bojowo, poniewa osigny cz celw i s zadowolone z poprawy sytuacji. Wedle wiatoburczych teorii, zostay one zmanipulowane i nie potrafi dostrzec prawdziwych potrzeb i interesw. Jak pisz Heath i Potter, kontrkultura uznaa, e Ludzi trzeba wyzwoli, ale nie od ucisku ze strony okrelonej klasy ani systemu wyzysku, ktry narzuca im ndz. Znaleli si w pozacanej klatce, nauczono ich kocha niewol. Spoeczestwo sprawuje nad nimi kontrol, ograniczajc wyobrani i tumic najgbsze potrzeby. Potrzebuj ucieczki od konformizmu. eby od niego uciec, musz w caoci odrzuci istniejc kultur i stworzy kontrkultur, opart na wolnoci i indywidualnoci. Takie postawienie sprawy miao bardzo powane implikacje: Sprawy, ktrymi tradycyjnie zajmowaa si lewica ndza, poziom ycia, dostp do opieki zdrowotnej uznano za powierzchowne, chodzi tu bowiem tylko o reform instytucji. Autorzy celnie drwi, e o ile kiedy przeciwnicy kapitalizmu zarzucali mu, i niedostatecznie karmi i ubiera robotnikw, o tyle obecnie maj pretensje, e oferuje im zbyt wiele dbr, tak jakby byo co zego w tym, e wreszcie mona si uwolni od elementarnych trosk materialnych. George Orwell ju w latach 30. trafnie pisa, e tym, co czyni socjalizm popularnym wrd spoecznych dow, nie s mao konkretna wolno i wizje nowatorskich stylw ycia. Plebejuszy przycigaj do cakiem drobnomieszczaskie marzenia oraz przekonanie, e socjalizm oznacza peny odek, stabilizacj materialn i brak przeladowa politycznych plus to, co jest im bliskie ju w kapitalizmie: picie piwa z kolegami, chodzenie na mecze i cieszenie si yciem rodzinnym. Ju od kilku pokole bojownicy kontrkultury zalewaj wiat wywrotow muzyk, wywrotow sztuk, wywrotow literatur, wywrotowymi strojami, a na uniwersytetach peno jest profesorw rozpowszechniajcych [] wywrotowe idee. Tyle wywrotowej dziaalnoci, a system cakiem niele j toleruje szydz Heath i Potter. Autorzy Buntu podwaaj mit zaoycielski kontrkultury e rozwinity kapitalizm bazuje na uniformizacji i dlatego narzuca konsumentom ograniczone moliwoci wyboru, urabiajc ich do jednakich postaw. W rzeczywistoci system ywi si rnorodnoci; wietn poywk staje si dla niego rwnie to, co buntownikom wydaje si wymierzone w same jego fundamenty. Heath i Potter pisz zoliwie: Oto pobiene zestawienie rzeczy, ktre w cigu ostatnich pidziesiciu lat uchodziy za nadzwyczaj wywrotowe: palenie papierosw, dugie wosy u mczyzn, krtkie wosy u kobiet, brody, minispdniczki, bikini, heroina, jazz, rock, punk, reggae, rap, tatuae, wosy pod pachami, graffiti, skutery, kolczyki w rnych czciach ciaa, wskie krawaty, nienoszenie biustonosza, homoseksualizm, marihuana, podarte ubrania, el do wosw, irokezy, afro, antykoncepcja, postmodernizm, spodnie w kratk, ekologiczne uprawy warzyw, buty wojskowe, seks midzy przedstawicielami rnych ras. Dzisiaj kad pozycj z tej listy mona znale w typowym wideoklipie Britney Spears (moe z wyjtkiem wosw pod pachami i ekologicznych warzyw). Wedle adeptw kontrkultury, system za pomoc sektora reklamowego programuje konsumentw, aby nabywali wci wicej i wicej jednakowej oferty. Kontrkulturowa teoria konsumpcji mwi, e napdzana jest ona przez denie, aby by jak inni, przez konformistyczn ch posiadania tego, co znajduje si w powszechnym uyciu. Jednak faktyczny powd udziau w zakupowym wycigu szczurw, a zarazem przyczyna tego, e rozmaite buntownicze postawy i trendy zostay bez trudu wchonite przez system, s dokadnie odwrotne. Ludzie gros pienidzy przeznaczaj na takie dobra i usugi, ktre nie dostosowuj ich do tumu, lecz z niego wyrniaj. Czy bd to luksusowe marki, czy najwiesze nowoci, czy tradycyjne receptury, czy alternatywne trendy, czy wyroby ekologiczne wikszo z nas kupuje je po to, aby manifestowa swoj oryginalno, nie za utosami si z szar mas. Kiedy cykl ycia produktw wyznaczaa ich trwao. Natomiast w epoce buntu cakiem dobre przedmioty wyrzuca si tylko dlatego, e przestaj by wiee i odkrywcze, na ich miejsce kupujc topowe. Wspczesna kultura konsumpcyjna jest swego rodzaju nieustann pogoni za cool, za mod, nowoci i odmiennoci. Ma to jednak niewiele wsplnego z przebiegoci systemu, z terrorem reklamy, z wszechwadz wielkich koncernw. Heath i Potter przywouj Thorsteina Veblena, ktry ju u schyku XiX w. sformuowa teori, wedle ktrej po zaspokojeniu podstawowych potrzeb spoeczestwo zaczyna poda bardziej wyszukanych dbr. O ile jednak wzrost dostpu do prostych produktw powszechnie wzmaga zadowolenie z wasnej sytuacji (po prostu yje si lepiej i atwiej), o tyle konsumowanie dbr luksusowych ma z natury dziaanie przeciwne. Stanowi bowiem gr o sumie zerowej jeli cz z nas bierze udzia w nowej modzie i zyskuje presti, to adepci mody poprzedniej wypadaj z obiegu i trac blask; gdy dobro elitarne staje

153
si dostpne wielu jednostkom, znika jego symboliczny status, a posiadacze trac poczucie zadowolenia. Std nieustanny, samoreprodukujcy si i powszechny wycig w dziedzinie md i trendw, std te popyt na oryginalne i buntownicze postawy i style ycia, a przy tym brak zadowolenia mimo wci rosncego poziomu ycia. Takie s skutki rywalizacyjnej konsumpcji, ktrej gwnym motorem napdowym nie jest marketing, lecz cechy ludzkiej psychiki. Jednym z kluczowych mitw, jakie spopularyzowaa kontrkultura, jest przekonanie, e ostoj kapitalizmu stanowi straszni mieszczanie, czyli konformici, ktrzy grzecznie spdzaj ycie w biurach, jednakowych barach szybkiej obsugi i z rodzin. W tej narracji, buntownicy maj zagraa kapitalizmowi, destabilizowa go, poddawa krytyce i wykoleja. Jak przekonuj autorzy ksiki, staromodne postawy nie s jednak wcale tym, czego nowoczesny kapitalizm poda najbardziej. To raczej buntownicy s sol tej ziemi, podpor dzisiejszego porzdku gospodarczego. Dziki kapitalizm potrzebuje dzikich ludzi i to nie tylko jako konsumentw oryginalnych trendw, lecz take jako ich twrcw. [] stateczna i nieruchawa elita buruazyjna, ktrej styl ycia i obyczaje byy wzorowane na starej angielskiej arystokracji, zostaa ju dawno przeznaczona do unicestwienia przez siy kapitalizmu. Niespokojny wolny duch, indywidualista i cygan, pod wieloma wzgldami bardziej pasuje do prawdziwego ducha kapitalizmu gdzie fortuny zbija si i traci w cigu jednego popoudnia, gdzie jedno kliknicie myszki uruchamia przepywy kapitau po caym wiecie, gdzie handel zmienia miejsce zbyt szybko, eby ktokolwiek mg zapuci korzenie pisz Heath i Potter. Podobnie celnie autorzy Buntu rozprawiaj si z innym pewnikiem kontrkulturowych teorii, czyli ubolewaniami nad spadkiem rnorodnoci. Nawet jeli dokonuje si koncentracja wasnoci, to przecitny konsument ma dzisiaj nie mniejsze, lecz znacznie wiksze moliwoci wyboru. Dzieje si tak m.in. wskutek ogromnego rozwoju transportu, przenikania si trendw z rnych czci wiata, medialnego zblienia kulturowego, umasowienia niegdy elitarnych produktw czy powstania nowych, niemasowych technologii. Moemy narzeka, e sieciowe hipermarkety ruguj rodzinne sklepy, a franczyzowe knajpy i punkty usugowe zastpuj lokalne podmioty, jednak przecitny konsument ma dzi w niemal kadej dziedzinie dostp do znacznie bogatszej oferty ni kilkadziesit lat temu. Heath i Potter przywouj zreszt fakt, e w USA, kraju stanowicym symbol uniformizacji, inicjatywy sieciowe stanowi podmiotw handlowych i usugowych caa reszta oferuje niepowtarzalne formy konsumpcji dbr i usug. Wymiewaj te teori, wedle ktrej konsumenci dostaj to samo na przykadzie rynku budowlanego wykazuj, e amerykaskie przedmiecia, czsto przywoywany przykad standaryzacji, s dzi znacznie bardziej zrnicowane jeli chodzi
b n robotson, http://www.flickr.com/photos/robotson/248119598/

o moliwoci wyboru cech domw i ich wyposaenia, ni kilkadziesit lat temu, czyli w epoce, w ktrej pono panowaa wiksza rnorodno. Nawet tam, gdzie ma miejsce pewne ujednolicenie, wynika to czsto nie z urabiania konsumentw, lecz z cakiem naturalnych procesw. W spoeczestwie masowym, w ktrym w cigu zaledwie stulecia przybyo kilka miliardw osb na nierosncym terytorium, nie jest moliwa powszechna produkcja lokalna i oryginalna. Ludzie oczekujcy, e restauracja majca dziesitki klientw bdzie oferowaa im potrawy domowe, zapominaj, ile czasu i wysiku wymaga przygotowanie faktycznie domowego posiku dla choby 4 osb; to samo dotyczy caego sektora produkcji spoywczej. Dzisiejszy rynek konsumencki oferuje zreszt znacznie wiksz ni kilka dekad temu liczb produktw oryginalnych czy dopieszczonych. Owszem, s one drosze ni te standardowe, co jednak jest oczywiste, skoro ich wytwarzanie i sprzeda wymaga wikszego zachodu. Pytanie tylko, ilu mionikw rnorodnoci chciaoby przeznacza nie 10 czy nawet 30, lecz 8090% dochodw na niepowtarzalne i naprawd swojskie produkty ywnociowe, kosztem rezygnacji z zakupu wielu innych dbr. Pewna standaryzacja, a nawet bylejako w wybranych dziedzinach s cen, ktr pacimy za mono wikszego wyboru oglnego. W samej konsumpcji nie ma zazwyczaj niczego zego narzekaj na spoeczestwo (nad)obfitoci gwnie ci, ktrzy tkwi w nim po uszy, nie za tacy, ktrych ze wykluczono lub nigdy nie mieli monoci w nim uczestniczy. Natomiast w przypadku szkodliwych rodzajw konsumpcji wyjciem z sytuacji nie jest bunt kulturowy i alternatywne style ycia, lecz swoiste moratorium na konsumpcyjny wycig zbroje, przybierajce posta regulacji prawnych. Jednak kontrkultura, ze swoj teori systemu skaonego do cna zem, okazuje si nie by zainteresowana reformami i prostymi rozwizaniami. Heath i Potter podaj dwa znamienne przykady takich lepych uliczek. Pierwszy to konsumpcjonizm

154
wrd modziey, szczeglnie podatnej na epatowanie modnymi strojami, gadetami itp. Nie tylko drastycznie napdza to wydatki rodzicw, ale i skazuje uboszych uczniw na rodowiskowe wykluczenie. Jak wskazuj autorzy Buntu, kontrkultura ze sw obsesyjn wiar w system jako rozsadnik konformizmu i uniformizacji odrzuca najprostszy na szkolnym gruncie sposb ograniczenia tego wycigu zbroje i zwikszenia rwnoci, jakim byoby wprowadzenie mundurkw. Wedle buntownikw, byoby to ukonem wobec faszystowskiego porzdku, do ktrego rzekomo dy kapitalizm, a poza tym szkoa to instytucja sama w sobie represyjna i zabijajca indywidualno, wic jej reformowanie byoby zdrad ideaw i uwikaniem si w zgnie kompromisy. Drugi przykad dotyczy broni palnej. Heath i Potter przypominaj, e zwizany ze rodowiskiem kontrkultury reyser Michael Moore przedstawi w swoim filmie Zabawy z broni fatalne skutki atwego dostpu do broni w USA, a mimo to opowiedzia si przeciwko zaostrzeniu kontroli tego sektora. Zgodnie bowiem z radykalnymi teoriami, naduywanie broni nie jest problemem, ktry mona rozwiza regulacjami prawnymi. wiadczy ono o dogbnym zepsuciu wspczesnej kultury i spoeczestwa, zatem nowe przepisy byyby jedynie prodkami, ktre nie wykorzeni systemowego za zatem lepiej nie robi nic Krytyce takich aberracji towarzyszy w Buncie na sprzeda ukazanie saboci tego, co kontrkultura uwaa za faktyczne alternatywy. Jednym z przykadw jest idea Dnia bez Kupowania, majcego zwrci uwag na nadkonsumpcj. Tymczasem w dzisiejszych realiach to, e my konsumujemy mniej, nie oznacza, i zmniejsza si skala konsumpcji oglnej. Pienidze, ktrych nie wydalimy na zakupy, nasz bank poyczy komu innemu, kto otrzyma upragniony kredyt konsumpcyjny. Faktyczne zmniejszenie udziau w konsumpcji moe si dokona jedynie poprzez zmniejszenie siy nabywczej. O ile jednak Dzie bez Kupowania cieszy si wrd kontrkulturowcw du popularnoci, to chyba niewielu z nich chciaoby si przyczy do Dnia bez Zarobku, jak celnie drwi autorzy ksiki. Zamiast czeka na upadek systemu lub wierzy, e wiat zmieni si, gdy mozolnie zgromadzimy wystarczajco duo konsumentw wybierajcych produkty alternatywne, wiele problemw mona rozwiza ju dzi za pomoc przepisw administracyjnych, regulacji podatkowych itp. Heath i Potter pytaj, dlaczego te same rodowiska, ktre na szczcie wci broni systemu powszechnych ubezpiecze spoecznych i publicznej suby zdrowia, zarazem wierz, e problemy z innych dziedzin, np. ochrony rodowiska, mona rozwiza jedynie lub gwnie poprzez indywidualne zmiany stylu ycia. Cho nie pisz tego wprost, wydaje si, e kluczowym problemem radykalnych rodowisk i ich koncepcji jest przerost indywidualizmu. Dawniej inicjatywy oddolne byy form zbiorowego nacisku na rzdy i instytucje, aby wprowadziy rozwizania systemowe, korzystne dla szerokich rzesz lub ogu spoeczestwa, albo stanowiy jak ruch spdzielczy opart na masach awangardow form nowego ustroju. Dzi natomiast niewielkie, rozproszone grupy s przekonane, e dziki indywidualnym wyborom i dziaaniom ich czonkw dokona si epokowa zmiana taka potga miaaby tkwi w decyzjach i postawach owieconych. W praktyce jednak nic takiego si nie dzieje. Trudno przecie oczekiwa, e konsumpcja produktw tzw. sprawiedliwego handlu czy ywnoci ekologicznej albo nielegalne sadzenie rolinnoci w miastach (guerilla gardening) stan si kiedykolwiek na tyle masowe, i wywoaj zmian oglnospoeczn w skali globu, kraju czy choby aglomeracji. Duo wicej dobrego w tych kwestiach zrobiby skuteczny nacisk na ekologizacj przepisw dotyczcych ogu upraw rolnych, wprowadzenie bardziej przyjaznych krajom Trzeciego wiata regulacji celnych czy sensowna polityka wadz municypalnych, ni hobbystyczno-egoistyczno-modowo-charytatywne wybory konsumenckie i takie oddolne dziaania. Ale wwczas naleaoby nieco utemperowa ego radykaw, w zamian za nauczy si wsppracy z grupami osb, ktre niekoniecznie s tak samo aktywne i wiadome, jak kontrkulturowi buntownicy. To wanie etos propagowany przez tych ostatnich podkopuje moliwoci zbiorowego dziaania. Eskalacja kulturowych rnic w imi samorealizacji, odrzucenie wszelkich regu w ramach wyzwolenia i walki z hierarchiami (od nich bowiem ju pono tylko krok do faszyzmu), skutkuj niemonoci nawizania sojuszw. rodowiska, ktre uwaaj si za radykalne i poddaj totalnej krytyce system, w praktyce nie robi zatem nic, aby cokolwiek zmieni w niszowych grupach spdzaj mio czas, nazywajc egocentryzm alternatywnym stylem ycia. Czym kontrkulturowcy rni si w wymiarze spoecznym od wdkarzy? Chyba tym jedynie, i mionicy wdkowania nie udaj, e ich aktywno cokolwiek zmienia, a tym bardziej e zagraa jakiemu systemowi. My jednak dalimy sobie wmwi, e 40-letni facet z kolekcj spawikw to z zasady bierny spoecznie nudziarz, konformista i przecitniak, za 19-letnie dziewcz z rwnie pieczoowicie gromadzon kolekcj muzyki alternatywnej, jest zaangaowan, wraliw buntowniczk, zwiastujc nowe czasy. Z koniecznoci streszczam wielowtkowy i peen przykadw wywd Heatha i Pottera, chcc nie chcc mocno zubaajc to, co maj do powiedzenia. Ich ksika nie jest pozbawiona wad, z ktrych gwn wydaje si zbytnie utosamienie z przyjt tez tak znaczne, e autorzy krytykuj kontrkultur nawet tam, gdzie jej idee nosz znamiona sensu. Przykadem niech bdzie niech wobec ekspansji reklam, ktrych nie mona traktowa wbrew opiniom autorw jako pojedynczych, nieszkodliwych przekazw, bo w takiej liczbie i nateniu tworz one spjny przekaz, rugujcy

NOWY

BYWATEL NR 1 (52) / 2011

155
niekomercyjne wartoci i postawy. Na zasadzie reakcji przeciw obsesjom antysystemowcw nazbyt idealizuj te obecny porzdek, np. gdy przekonuj, e problem dewastacji rodowiska rozwi mechanizmy rynkowe, opaty za zanieczyszczanie itp. By moe cz tych saboci naley zoy na karb pochodzenia jej autorw. Kanadyjczycy, czyli mieszkacy jednego z najbogatszych, a zarazem bardzo socjalnych krajw, mog sobie wyobraa, e kapitalizm wszdzie jest taki bezproblemowy. Te niedoskonaoci ksiki nie zmieniaj jednak tego, e jest ona znakomita nie tylko jako rzetelna i krytyczna analiza wanego zjawiska, ale rwnie jako quasi-manifest. Autorzy Buntu na sprzeda krytykuj bowiem kontrkultur przede wszystkim za podkopanie tradycyjnej polityki lewicy. Niezalenie, czy uznamy (kontr) kulturowy bunt za rdze, czy jedynie za element szerszego procesu, faktem pozostaje, e wspczesna lewica i rodowiska postpowe wpady w wiele puapek opisanych powyej. Te kilka dekad, podczas ktrych brny coraz bardziej w kontrkulturowe szalestwo, byo zarazem okresem demontau socjalnych funkcji pastwa, przeciwko czemu nikt na wiksz skal nie protestowa. Jeli nie chcemy zatem powrotu dzikiego kapitalizmu i wojny wszystkich ze wszystkimi, w ktrej przegraj najsabsi, potrzebujemy odbudowy lewicy. Takiej lewicy, ktra kontrkulturowemu eskapizmowi i elitaryzmowi przeciwstawi odnowienie wizi z masami, odkadajc na bok rnice w stylu ycia. Takiej, ktra oprze dziaania i struktury nie na egoistycznych rojeniach o antyautorytaryzmie i braku hierarchii,
polecamy

lecz na zasadach demokratycznych. Takiej, ktra mrzonki o obaleniu systemu zastpi konkretnymi inicjatywami, majcymi na celu utrzymanie lub poszerzenie zakresu zdobyczy socjalnych, a ycie ludzkie bardziej bezpiecznym i stabilnym, a take nie ma potrzeby wstydzi si tego postulatu wygodnym. Takiej, ktra zamiast naiwnych marze o masowym odrzuceniu konsumpcjonizmu, pooy nacisk na ograniczenie najbardziej szkodliwych postaw i trendw, czy to za pomoc przepisw, czy wysokiego opodatkowania ich. Takiej, ktra w miejsce roztrzsania problematyki kulturowej, stylw ycia i wyborw konsumenckich zajmie si ponownie sfer polityki i reformami instytucji. Takiej wreszcie, ktra zamiast wolnoci przesadnie akcentowanej przez ostatnie dekady oraz wietnie wspgrajcej z etosem dynamicznego kapitalizmu w centrum uwagi postawi rwno i braterstwo. Ten, zdawaoby si, bardzo umiarkowany program, jest zarazem radykalny. Oznacza on bowiem ni mniej ni wicej, lecz zawrcenie o 180 stopni z drogi, ktr lewica podaa przez kilka minionych dziesicioleci.

Remigiusz Okraska
Joseph Heath, Andrew Potter, Bunt na sprzeda. Dlaczego kultury nie da si zaguszy?, Warszawskie Wydawnictwo Literackie MUZA SA, Warszawa 2010, przeoya Hanna Jankowska. Ksik mona naby w sprzeday wysykowej: MUZA SA, ul. Marszakowska 8, 00-590 Warszawa, tel. 22 628 63 60, e-mail: info@muza.com.pl, ksigarnia internetowa: www.muza.com.pl

CzylewicatoPZPR,UB,agry,Stalin,dzieaMarksaiLenina?CzysocjalizmtoZSRR,Bierut,Gomuka iMoczar?Czypolskadrogadosocjalizmutocukiernakartki,cenzuraistrzelaniedorobotnikw?

poznaj inn lewic!

Pierwszy i jedyny portal internetowy powicony tradycjom i dorobkowi polskiej lewicy demokratycznej, patriotycznej i niekomunistycznej www.lewicowo.pl

AbramowskiDaszyskiLimanowskiPPSspdzielczozwizkizawodoweMoraczewskiMickiewiczBrzozowski ThuguttSempoowskaeromskiKrahelskaHowkoOssowskiZarembaCiokoszowiePrchnikPragierZygielbojm BarlickiPerlNiedziakowskiKrzywickiiwieleinnychmateriaw.Kilkarazywtygodniunoweteksty,wtymunikatowe, niewznawiane od kilkudziesiciu lat.

156

AUTORzY NUmERU
Rafa Bakalarczyk (ur. 1986) Jadwiga Bogdanowicz
Common Good: Theology and the Social Order (1990), Soul in Society: The Making and Renewal of Social Christianity (1995), fundamentalne, trzytomowe The Making of American Liberal Theology (2001, 2003, 2006), Imperial Designs: Neoconservatism and the New Pax Americana (2004), Social Ethics in the Making: Interpreting an American Tradition (2008) oraz Economy, Difference, Empire: Social Ethics for Social Justice (2010). Byy prezes Amerykaskiego Towarzystwa Teologicznego. W modoci uprawia wiele dyscyplin sportu. Ma crk, ktra jest teologiem.

absolwent polityki spoecznej na Uniwersytecie Warszawskim i socjologii politycznej w Hgskolan Dalarna (Szwecja); od 2010 r. doktorant na Wydziale Dziennikarstwa i Nauk Politycznych UW. Interesuje si szeroko rozumian polityk spoeczn, zwaszcza problemami opieki, edukacj oraz skandynawskim modelem dobrobytu. Publikowa m.in. w Gosie Nauczycielskim, Dzi i Przegldzie. Wspautor ksiki Jaka Polska 2030?, wydanej przez Orodek Myli Spoecznej im. Ferdynanda Lassallea, z ktrym stale wsppracuje. Zwolennik wspdziaania i wymiany dowiadcze midzy rnymi rodowiskami prospoecznymi. Bliski mu jest duch ksiek eromskiego, zwaszcza posta Szymona Gajowca z Przedwionia. Stay wsppracownik Nowego Obywatela.

(ur. 1965) przez wiele lat dziennikarka newsowa w codziennej prasie trjmiejskiej (Dziennik Batycki, Gos Wybrzea), zajmowaa si tam rwnie tematami gospodarczymi (stocznie), spoecznymi i publicystyk; nastpnie zaja si tematami finansowymi piszc do Gazety Bankowej. Obecny zawd to skutek poszukiwania swojego miejsca w yciu (wczeniej pracowaa m.in. jako fotograf czy dekorator). Uwaa, e dowiadczenie zdobyte prac w wielu zawodach pozwala jej patrze na ycie z rnych stron. Naogowo czyta, sucha i oglda wiadomoci w mediach rnych opcji, eby dojrze sedno problemu. Z wyboru zrezygnowaa z samochodu na rzecz komunikacji miejskiej.

(ur. 1974) socjolog, wicedyrektor Centrum Filozofii Wspczesnej i Nauk Spoecznych Uniwersytetu Moskiewskiego, wczeniej zwizany z kilkoma uczelniami wyszymi oraz Rosyjsk Akademi Nauk. Zajmuje si m.in. socjologi nauki oraz nierwnociami spoecznymi. Czonek zespou czasopisma Logos oraz magazynu Puszkin, powiconego ksikom z dziedziny nauk politycznych i spoecznych, ekonomii i filozofii. Autor bloga na temat przemian systemw edukacyjnych, nie tylko w Rosji (a.bikbov.ru), jeden z animatorw rosyjskojzycznej platformy blogerskiej dla ruchw obywatelskich (dvizh.org), organizator debat na wane tematy spoeczne, jak reformy edukacji. Tumacz na rosyjski m.in. dzie Pierrea Bourdieu oraz Michela Foucaulta.

Aleksander Bikbow

(ur. 1989) studentka Wydziau Dziennikarstwa i Nauk Politycznych oraz Wydziau Zarzdzania Uniwersytetu Warszawskiego. Uczestniczka rocznej wymiany studenckiej na Uniwersytecie Bazylejskim w Szwajcarii. Badaczka rzeczywistoci spoecznej, zafascynowana wpywem otoczenia na ycie jednostki. W zakresie polityki spoecznej interesuje si szczeglnie rozwojem kapitau ludzkiego i migracjami. Na co dzie optymistka o szerokim spektrum zainteresowa, poszukujca drugiego dna.

Klaudia Maria Budek

amerykaski kapan anglikaski, profesor etyki spoecznej i religioznawstwa, dziaacz organizacji walczcych o sprawiedliwo spoeczn. Autor kilkunastu cenionych ksiek i ok. 250 artykuw z dziedziny etyki, socjologii, teologii, filozofii politycznej i historii. W swoim dorobku ma m.in. Reconstructing the

Gary Dorrien (ur. 1952)

socjolog, profesor doktor habilitowany, pracownik naukowy Katedry Socjologii Ekonomicznej Szkoy Gwnej Handlowej w Warszawie oraz dziekan Wydziay Socjologii Akademii Humanistycznej im. Aleksandra Gieysztora w Putusku, czonek Komitetu Nauk o Pracy i Polityce Spoecznej pan. Od wielu lat zajmuje si socjologi przemysu i struktur spoecznych, ruchami spoecznymi (w tym ruchem robotniczym), zwizkami zawodowymi, kwestiami samorzdu pracowniczego i akcjonariatu pracowniczego oraz spoecznymi skutkami transformacji ustrojowej. Jest autorem licznych ksiek i artykuw naukowych na te tematy oraz redaktorem wielu prac zbiorowych. W pzpr by przedstawicielem frakcji reformatorskiej: po Padzierniku 56 r. wczy si w dziaania na rzecz tworzenia samorzdu pracowniczego, bra udzia w opracowywaniu ustawy o samorzdzie zaogi przedsibiorstwa (uchwalonej we wrzeniu 1981 r.), uczestniczy w obradach Okrgego Stou z ramienia strony rzdowej. Po roku 1989 by czonkiem-zaoycielem Solidarnoci Pracy, nastpnie

Leszek Gilejko (ur. 1932)

NOWY

BYWATEL NR 1 (52) / 2011

157

peni funkcje doradcze w Unii Pracy. Przewodniczcy Naukowej Rady Programowej Centrum Partnerstwa Spoecznego Dialog przy Ministerstwie Pracy i Polityki Spoecznej. Czonek Rady Honorowej Nowego Obywatela.

ksiki O wrogu. Szkice filozoficzno-historyczne (2010). Interesuje si eglarstwem, latem mona spotka go na Mazurach.

(ur. 1985) absolwent socjologii i filozofii (uam). Obecnie mieszka w Poznaniu, cho wci przede wszystkim jest z Bydgoszczy. Uwaa, e traci duo czasu na rzeczy mniej istotne, e za duo myli i za mao dziaa, ale usilnie szuka dobrych proporcji pomidzy tymi sprawami. Aktualnie stara si empirycznie na wasnym przykadzie sprawdzi, czy po studiach czeka tylko szara rzeczywisto. Kontakt: bgrubich@interia.pl. Stay wsppracownik Nowego Obywatela.

Bartomiej Grubich

Tomasz Jarmuek

(ur. 1974) doktor filozofii. Czyta Obywatela od pierwszego numeru, bez pominicia nawet jednego wydania. Ma konto w skok-u od 10 lat. Od dawna popiera idee ochrony dzikiej przyrody, nie apie si jednak na tanie sztuczki gabinetowych postpowcw z mainstreamu, ktrzy yj ze szkodzenia interesom spoecznym. Z wiekiem sta si bardziej konserwatywny, ale bez przesady. Tradycja, historia i wsplnota to dla niego wicej ni sentyment.

nauk humanistycznych, interesuje si problemami teorii polityki, historii najnowszej oraz spoeczno-politycznymi skutkami transformacji ustrojowej. Publikowa na amach Dzi i Przegldu, posiada publikacje naukowe w wydawnictwach krajowych i zagranicznych, autor

Edward Karolczuk doktor

profesor ekonomii i nauk humanistycznych, zajmuje si gwnie analiz porwnawcz systemw ekonomicznych; zwizany z Instytutem Nauk Ekonomicznych pan oraz Wysz Szko Spoeczno-Ekonomiczn w Warszawie. W latach 19481968 by czonkiem Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej, w latach 19561957 redaktor naczelny ycia Gospodarczego. Wykada na uniwersytetach w Toronto, Nowym Jorku i Oksfordzie. W latach 19561962 uczestnik Klubu Krzywego Koa. W latach 70. sygnatariusz kilku apeli do wadz w obronie represjonowanych dziaaczy opozycyjnych. W sierpniu 1980 r. by doradc Midzyzakadowego Komitetu Strajkowego w Stoczni Gdaskiej, a nastpnie doradc Krajowej Komisji Porozumiewawczej nszz Solidarno. W latach 19891992 wsptwrca Solidarnoci Pracy, w roku 1992 wspzaoyciel Unii Pracy i czonek Rady Programowej tej partii. W roku 1998 wsptwrca Stowarzyszenia Studiw i Inicjatyw Spoecznych. Zwolennik socjaldemokratycznego modelu gospodarczego. Autor i wspautor wielu ksiek, m.in. Nierwni i rwniejsi (2002), Systemy gospodarcze, efekty i defekty reform i zmian ustrojowych (2005), www.Polska Transformacja.pl (2009), Stanisaw Gomuka i transformacja polska, dokumenty i analizy, 19681989 (2010).

Tadeusz Kowalik (ur. 1926)

a z przekory gboko wierzca chrzecijanka. Mioniczka Dostojewskiego, Szestowa i Bierdiajewa oraz Amona Tobina, Bonobo i DJ-a Krusha. Publikuje na amach Arterii i Tygla Kultury.

politolog i religioznawca. Doktor habilitowany nauk humanistycznych, zastpca Dyrektora w Instytucie Religioznawstwa Uniwersytetu Jagielloskiego, profesor w Instytucie Politologii Pastwowej Wyszej Szkoy Zawodowej w Owicimiu. Autor ksiek Katolicyzm a idea narodowa. Miejsce religii w myli obozu narodowego lat okupacji (Lublin 2002), Oportet vos nasci denuo. Myl spoeczno-polityczna Jerzego Brauna (Krakw 2006) i O dobro wsplne. Szkice z katolicyzmu spoecznego (2010). Publikowa m.in. we Frondzie, Glaukopisie, Nomosie, Nowej Myli Polskiej, Pastwie i Spoeczestwie, Pro Fide Rege et Lege, Studiach Judaica, Templum Novum. Od urodzenia mieszka w Mylenicach i bardzo jest z tego zadowolony. Stay wsppracownik Nowego Obywatela.

Rafa tocha (ur. 1973)

(ur. 1985) wojujca aktywistka spoeczna, odzianka. Z wyksztacenia polonistka i kulturoznawczyni, z wyboru weganka,

Natalia Krlikowska

przyrodnik, z zainteresowaniem i sympati spoglda na tzw. hipotez Gai, autorstwa Jamesa Lovelocka. Lubi przemieszcza si przy uyciu wasnych si, std rower i narty biegowe s mu nieocenionymi przyjacimi. Mionik tego, co lokalne i nieuchwytne, czego nie da si w prosty sposb przenie w inne miejsce. Kad woln chwil spdza na onie Natury. Dumny ojciec Olafa. Czonek redakcji Nowego Obywatela.

Konrad Malec (ur. 1978)

158

AUTORzY NUmERU
(ur. 1976) wspzaoyciel i redaktor naczelny Nowego Obywatela, twrca koncepcji i redaktor portalu www.lewicowo.pl, w latach 20012005 redaktor naczelny ekologicznego miesicznika Dzikie ycie, socjolog, autor kilkuset tekstw prasowych, redaktor kilkunastu ksiek. Od 17. roku ycia zwizany z dziaalnoci spoeczn.

Remigiusz Okraska

Krzysztof Posajko doktor filozofii Uniwersytetu Jagielloskiego, zajmuje si filozofi jzyka i metafizyk. W wolnych chwilach publicysta, czonek inicjatywy blogerskiej Nowe Peryferie (lubczasopismo. salon24.pl/noweperyferie). Micha Sobczyk (ur. 1981)

i globalna wadza strukturalna; nadal stara si wypracowa intelektualnie swoje gladwellowskie 10 tys. godzin. Stay wsppracownik Nowego Obywatela.

absolwentka polityki spoecznej na Uniwersytecie Warszawskim, od 2010 r. doktorantka na Wydziale Dziennikarstwa i Nauk Politycznych uw. Zawodowo interesuje si zabezpieczeniem spoecznym, polityk rodzinn i midzynarodow porwnawcz polityk spoeczn. Pozazawodowo pochania j astronomia. Warszawianka od urodzenia, cigle znajduje w tym miecie co nowego i prowadzi o nim bloga (mojawarszawa.blox.pl). Lubi rower, podre i malarstwo holenderskie.

Janina Petelczyc (ur. 1985)

absolwent ochrony rodowiska. Z Obywatelem wsppracuje praktycznie od pocztku edycji pisma. Niepoprawny optymista, radykalny reformista, patriota lokalny (od urodzenia mieszka na Bautach) i gospodarczy. Kibic dzkiego Klubu Sportowego.

socjolog, absolwentka stosunkw midzynarodowych, adiunkt w Wyszej Szkole Bankowej w Toruniu, badacz w zespole prof. Andrzeja Zybertowicza, autorka tekstw analizujcych zakulisowe i podmiotowe wymiary globalizacji, m.in. rozprawy doktorskiej Podmiotowe aspekty globalizacji. Poza-pastwowi aktorzy

Joanna Szalacha (ur. 1979)

(ur. 1977) wychowa si w Szodrach, pegeerowskiej wsi w Wielkopolsce, mieszka wraz z on w Krakowie. Wsppracownik platformy hostingowej www.salon24.pl i bloger (consolamentum.salon24.pl), czasem tumacz, czasem dziennikarz; lubi pisa i mwi o Nowej Hucie. Kontakt: k.wolodzko@iphils.uj.edu.pl. Stay wsppracownik Nowego Obywatela.

Krzysztof Woodko

specjalista w dziedzinie zarzdzania i ekonomii, statystyki, komentator ekonomiczny. Zajmuje si m.in. ekonomi sektora publicznego, polityk fiskaln i polityk pienin oraz ich wzajemnymi relacjami. Doktor habilitowany, kierownik Zakadu Gospodarki Publicznej Wydziau Zarzdzania Uniwersytetu Warszawskiego, profesor tej uczelni. W latach 19931996 ekspert ekonomiczny w Zespole Budetu i Finansw Biura Studiw i Ekspertyz przy Kancelarii Sejmu RP. W latach 19982004 czonek Rady Spoeczno-Gospodarczej przy Rzdowym Centrum Studiw Strategicznych. By ekspertem sejmowych komisji ledczych ds. prywatyzacji pzu oraz ds. prywatyzacji sektora bankowego. Autor m.in. Pienidz a transformacja gospodarki (1998), Wstp do problematyki uwarunkowa i funkcji polityki pieninej i fiskalnej (2002), Podstawy metod statystycznych w zarzdzaniu (2004, 2007), Budet i polityka podatkowa (2009).

Jerzy yyski (ur. 1949)

NOWY

BYWATEL NR 1 (52) / 2011

Grafika: Abraham Bosse, Graueurs en taille douce au Burin et a Leaue forte (fragment)

1. zapacisz a 10 z taniej za kolejne cztery numery prenumerata roczna to koszt 50 z, za cena 4 numerw pisma wynosi 60 z 2. wesprzesz finansowo nasze inicjatywy (porednicy pobieraj nawet do 50% ceny pisma!) 3. masz szans na ciekawe i cenne nagrody 4. czsto dostaniesz drobny upominek doczony do numeru 5. prenumerata to wygoda Nowy Obywatel w Twojej skrzynce pocztowej

50 z

6. zamawiajc prenumerat, dostaniesz gratis numer archiwalny (do wyboru nr 4551)

Opa roczn prenumerat w banku lub na poczcie i czekaj, a Nowy Obywatel sam do Ciebie przywdruje :-) Moesz te skorzysta z naszego sklepu wysykowego, dostpnego na stronie www.obywatel.org pl/sklep Wpat w wysokoci 50 z naley dokonywa na rachunek: Stowarzyszenie Obywatele Obywatelom Bank Spdzielczy Rzemiosa ul. Moniuszki 6, 90-111 d Numer konta: 78 8784 0003 2001 0000 1544 0001 Prenumerat mona rozpocz od dowolnego numeru.

Ksik Romualda Mielczarskiego RAZEM! czyli Spoem: Wojciech Dudziski Warszawa Joanna Jagliska Czerniakw Opatowski Ksik Jana Gwalberta Pawlikowskiego Kultura a natura: Mariusz Krauze Gutw Duy Adam Kaliszewski Warszawa Andrzej Tomczyk Gdynia

Celem, do ktrego dymy, jest pastwo, spoeczestwo i kultura zorganizowane wok idei dobra wsplnego. Przywiecaj nam nastpujce wartoci:
Samorzdno, czyli faktyczny udzia obywateli w procesach decyzyjnych we wszelkich moliwych sferach ycia publicznego. (Re)animacja spoeczestwa. Sprzeciwiajc si zarwno omnipotentnemu pastwu, jak i liberalnemu egoizmowi, dymy do odtworzenia tkanki inicjatyw spoecznych, kulturalnych, religijnych itp., dziki ktrym zamiast biernych konsumentw zyskamy aktywnych obywateli. Demokracja przemysowa. Dymy do zwikszenia wpywu obywateli na gospodark, poprzez np. akcjonariat pracowniczy, ruch zwizkowy, rady pracownikw. ycia spdzamy w pracy to zbyt wiele, aby nie mie na ni wpywu. Sprawiedliwe prawo i praktyka jego egzekwowania, aby suyo spoeczestwu, nie za interesom najsilniejszych grup. Media obywatelskie, czyli takie, ktre w wyborze tematw i sposobw ich prezentowania kieruj si interesem spoecznym zamiast oczekiwaniami swoich sponsorw. Wolna kultura. Chcemy takiej ochrony wasnoci intelektualnej, ktra nie bdzie ograniczaa dostpu do kultury i dorobku ludzkoci. Rozwj autentyczny, nie pozorny. Kultowi wskanikw ekonomicznych i wzrostu konsumpcji, przeciwstawiamy denie do podniesienia jakoci ycia, na ktr skada si m.in. sprawna publiczna suba zdrowia, powszechna edukacja na dobrym poziomie, wartociowa ywno i czyste powietrze. Ochrona dzikiej przyrody, ktra obecnie jest niszczona i lekcewaona w imi indywidualnych zyskw i prymitywnie pojmowanego postpu. Jeli mamy do wyboru now autostrad i nowy park narodowy wybieramy park. Solidarne spoeczestwo. Egoizmowi i uznaniowej filantropii przeciwstawiamy spoeczestwo gotowe do wyrzecze w imi systemowej pomocy sabszym i wykluczonym oraz stwarzania im realnych moliwoci poprawy wasnego losu. Sprawiedliwe pastwo, czyli takie, w ktrym zrnicowanie majtkowe obywateli jest moliwie najmniejsze (m.in. dziki prospoecznej polityce podatkowej) i wynika z rnicy talentw i pracowitoci, skromne dochody nie stanowi bariery w dostpie do edukacji, pomocy prawnej czy opieki zdrowotnej. Gospodarka trjsektorowa. Mechanizmom rynkowym i wasnoci prywatnej powinna towarzyszy kontrola pastwa nad strategicznymi sektorami gospodarki, sprawna wasno publiczna (oglnokrajowa i komunalna) oraz prny sektor spdzielczy. Nie zawsze prywatne jest najlepsze z punktu widzenia kondycji spoeczestwa. Gospodarka dla czowieka nie odwrotnie. Zamiast pochwa globalnego wolnego handlu, postulujemy dbao o regionalne i lokalne systemy ekonomiczne oraz domagamy si, by pastwo chronio interesy swoich obywateli, nie za ponadnarodowych korporacji i zagranicznych inwestorw. Przeszo i rnorodno dla przyszoci. Odrzucamy jaowy konserwatyzm i sentymenty za starymi dobrymi czasami, ale wierzymy w mdro gromadzon przez pokolenia. Kady kraj ma swoj specyfik mwimy tak dla wymiany kulturowej, lecz nie dla lepego naladownictwa.
Wykorzystano fotografi: b n a Tamurello, http://www.flickr.com/photos/travellingwithoutmoving/56088286/

Ksiki, ktre kady OBYWATEL powinien zna


Gwiazdozbir w Solidarnoci

niepoprawna politycznie publicystyka alternatywna ekonomia tradycje myli spoecznej radykalna ekologia

Joanna i Andrzej Gwiazdowie w rozmowie z Remigiuszem Okrask


Obszerny zapis rozmw z legendami opozycji antykomunistycznej, wzbogacony o wybr unikalnych materiaw dotyczcych ich ycia. Wrd tematw PRL, Wolne Zwizki Zawodowe, Solidarno, stan wojenny, okrgy st i III RP. W barwnych, penych anegdot opowieciach sporo jest opinii zwanych kontrowersyjnymi, i to dla wielu uczestnikw ycia publicznego, nie tylko tych, z ktrych krytyk Gwiazdowie s kojarzeni. Do ksiki doczono pyt DVD z filmem o niezalenych obchodach 25. rocznicy powstania Solidarnoci, wsporganizowane m.in. przez J. i A. Gwiazdw oraz Obywatela. 512 stron plus 32 strony wkadki zdjciowej oraz pyta DVD Cena 44 z u wydawcy 49 z w ksigarniach

Braterstwo, solidarno, wspdziaanie Edward Abramowski


Po raz pierwszy w historii w osobnym tomie zebrane wszystkie artykuy Abramowskiego powicone kooperatyzmowi, wsppracy, stowarzyszeniom, oddolnym inicjatywom spoecznym, w tym kilka niepublikowanych od roku 1938! Legendarny polski myliciel przypomniany po latach. Jako bonus unikatowy artyku Jana Wolskiego Z przemwie Edwarda Abramowskiego oraz obszerne posowie Remigiusza Okraski. 280 stron Cena 24 z u wydawcy 29 z w ksigarniach

wiat wedug Monsanto Marie-Monique Robin


Zapis szokujcego ledztwa dziennikarskiego na temat dziaalnoci wielkiego koncernu biotechnologicznego. Autorka opierajc si na bogatej dokumentacji (relacje wiadkw, odzyskane cile tajne pisma itp.) przedstawia agresywne praktyki korporacji bdcej najwikszym producentem rolin modyfikowanych genetycznie (GMO). Do publikacji doczona jest pyta DVD zawierajca cztery filmy powicone zagroeniom zwizanym z GMO. 480 stron + pyta DVD Cena 34 z u wydawcy 39 z w ksigarniach

Kultura a natura Jan Gwalbert Pawlikowski


Pierwsze w historii wznowienie caoci unikatowego tekstu pierwotnej edycji ksiki Kultura a natura z roku 1913 pionierskiego w Polsce manifestu ochrony przyrody. Oprcz niego ksika zawiera dwa inne wane teksty tego autora Tatry parkiem narodowym (1923) i W obronie idei parku narodowego (1936), a take obszern przedmow Remigiusza Okraski. Poznaj tradycje polskiej myli ekologicznej! 150 stron Cena 17 z u wydawcy 19 z w ksigarniach

Razem! czyli Spoem Romuald Mielczarski


Wybr najwaniejszych tekstw wsptwrcy i wieloletniego lidera nowoczesnej spdzielczoci spoywcw w Polsce, powiconych jej zasadom, wizjom i celom. Zawarte w nim artykuy nie byy wznawiane od roku 1936! Towarzyszy im jedna z najbardziej szczegowych prezentacji biografii autora, jakie kiedykolwiek opublikowano, pira Remigiusza Okraski. 164 strony Cena 18 z u wydawcy 20 z w ksigarniach

Zamawiajc dwie ksiki zapacisz o 2 z mniej za kad z nich, przy zakupie trzech o 3 z taniej za kady egzemplarz, jeli wemiesz wszystkie otrzymasz rabat w wysokoci 4 z od ceny kadej pozycji. Do kadej wysyki doczamy drobny podarek od redakcji Nowego Obywatela.

Wpaty przyjmujemy na konto: Stowarzyszenie Obywatele Obywatelom Bank Spdzielczy Rzemiosa ul. Moniuszki 6, 90-111 d Numer konta: 78 8784 0003 2001 0000 1544 0001

Zamwienia w Internecie: www.obywatel.org.pl/sklep Kontakt: ukasz Walczuk tel.: 42 630 22 18 e-mail: walczuk@obywatel.org.pl

Kooperatywa.org to spdzielnia dobrego dizajnu, forpoczta skrzydlatych idei. Specjalizujemy si w obsudze marketingowej i poligraficznej organizacji pozarzdowych i biznesu odpowiedzialnego spoecznie. Mamy mzgi i dowiadczenie pracownikw agencji reklamowych i serca spoecznikw. To rzadkie poczenie.

Tworzymy identyfikacje wizualne projektw, plakaty, ulotki, estetyczne i proste w obsudze serwisy internetowe, gry edukacyjne, filmy animowane... Opracowujemy kompleksowe strategie marketingowe, skadamy ksiki (te powane i te szalone) i inne publikacje.

Jestemy czci Organizacji Poytku Publicznego. Cay nasz dochd zasila dziaalno statutow Stowarzyszenia Obywatele Obywatelom.