O AUTORZE

Giles Tremlett jest madry ckim korespondentem The Guardian. Przez ostatnie dwadzieścia lat
mieszkał w Hiszpanii i pisał o swy m rodzinny m kraju. Jest autorem książki Ghosts of Spain:
Travels Through Spain and Its Silent Past.

Ty tuł ory ginału:
Catherine of Aragon: Henry’s Spanish Q ueen

Copy right © 2010 by Giles Tremlett

First published by Faber & Faber 2010

Wszy stkie prawa zastrzeżone. Poza uczciwy m, osobisty m korzy staniem w celu nauki, badań,
analizy albo oceny, przewidziany m w Ustawie o Prawach Autorskich, Projektowy ch
i Patentowy ch z 1988 r., żadna część tej publikacji nie może by ć reprodukowana,
przechowy wana w bazach dany ch ani transmitowana w żadnej postaci ani żadny mi środkami
przekazu – elektronicznie, elektry cznie, chemicznie, mechanicznie, opty cznie, przez fotokopie ani
w żaden inny sposób – bez uprzedniej, pisemnej zgody właściciela praw autorskich.

© Copy right for the Polish edition by
Wy dawnictwo Astra s.c.
Kraków 2013

Przekład:
Emilia Skowrońska

Przy gotowanie edy cji:
Jacek Małkowski

Redakcja i wery fikacja mery tory czna:
Aleksandra Marczuk
Jacek Małkowski

Skład:
Wy dawnictwo Astra s.c.

Fotografia na okładce:
Fragment portretu Katarzy ny Aragońskiej
autorstwa Michela Sittowa.
© Agencja BE&W

Wy danie I
Kraków 2013

ISBN 978-83-89981-97-4

Wy dawnictwo Astra
31-026 Kraków
ul. Radziwiłłowska 26/2
tel. 12 292 07 30, 602 256 638

www.wy dawnictwoastra.pl
www.facebook.com/Wy dawnictwoAstra
wy dawnictwo@astra.krakow.pl

Prowadzimy sprzedaż wy sy łkową
www.sklep.wy dawnictwoastra.pl

Dla Edwarda i Berenice Tremlett,
moich rodziców

Półwysep Iberyjski pod koniec XV wieku .

Tudorowie Przy poszczególnych osobach podano daty życia .

Członkowie rodów królewskich Kastylii i Aragonii Przy poszczególnych osobach podano daty życia .

że niegdy ś na ty m świecie. G.M. Ale już ich nie ma. jak i my wkrótce znikniemy. niczy m duchy o brzasku. Trevely an.Poezja historii tkwi w niezwy kły m fakcie.. niegdy ś po tej tak dobrze znanej ziemi chodzili inni mężczy źni i kobiety. jedno pokolenie przechodzi w kolejne i znika tak całkowicie.. An Autobiography and Other Essays (1949) . mający własne my śli. tak realnie jak my dzisiaj. opanowani przez własne namiętności.

wniósł sprawę przed try bunał. Angielski monarcha – oznajmił – został oto wezwany przed sąd miejski. by . o który m mówiono w całej Europie. Właśnie dlatego Miguel Jiménez de Embum. lecz raczej o próbę nakłonienia Biskupa Rzy mu do uznania małżeństwa angielskiej pary królewskiej za nielegalne. niechaj zjawi się w krużgankach katedry w następną środę. rozpoczął czy tanie na głos. którą pojął za żonę 22 lata wcześniej. Mieszkańcy stolicy królestwa Aragonii dobrze znali imię króla Anglii: poślubił przecież hiszpańską księżniczkę – Katarzy nę Aragońską. By ł to wy jątkowy nakaz stawiennictwa. Podczas niedzielnej porannej mszy wierni wy pełnili świąty nię po brzegi. która wprowadziła nazwę ich monarchii do historii Anglii. została uwikłana w jeden z największy ch skandali. by wy powiedzieć imię króla Anglii: Henry ka VIII. że by ła córką dwóch wy bitny ch osobistości – Ferdy nanda Aragońskiego oraz Izabeli Kasty lijskiej. stanąwszy przed drzwiami wielkiej katedry w Saragossie. Teraz zapragnął młodej. że sy tuacja jest niecodzienna. Katarzy na. co mawia się na jego temat. Determinacja Henry ka. przed sądy kościelne. zimowego wiatru. toteż Felipe miał wielu świadków. co w Anglii określano już mianem „wielkiej sprawy ”. Nie chodziło jednak o rozwód w dzisiejszy m znaczeniu (chociaż najczęściej uży wano właśnie takiego sformułowania). By ła połowa czerwca 1531 roku i miejsce przenikliwego. Opuściła ojczy znę przed wieloma laty. W ten sposób wielu przekonało się jednak. ale nie zapomniano. opat potężnego zakonu cy stersów Veruela. Jeśli zechce usły szeć. wbrew ich woli. Z reguły nie wzy wano bowiem monarchów. hulającego po hiszpańskiej dolinie Ebro. zajął nieznośny upał. Henry k nie chciał już kobiety. Otrzy mał zadanie zebrania dowodów i wy dania opinii o ty m. lecz królewska małżonka okazała się godną przeciwniczką. by pozby ć się Katarzy ny. Nie musi przy by ć osobiście – w jego imieniu może to uczy nić również oficjalny królewski wy słannik1. WSTĘP Katedra w Saragossie 11 czerwca 1531 roku S alvador Felipe. Działał na prośbę Paola Capizucchiego – dziekana waty kańskiego Sądu Apelacy jnego Try bunału Roty Rzy mskiej – czy li również samego papieża. wbrew swej woli. ambitnej Angielki – Anny Boley n – i robił wszy stko. leżącego u stóp olbrzy miej góry Moncay o w odległości osiemdziesięciu kilometrów od Saragossy. gdy podniósł głos.

miało miejsce w Blackfriars. Najbardziej doniosłe w skutkach dochodzenie. odczy tawszy pozew sądowy po łacinie. który odgry wał tak doniosłą rolę w europejskiej polity ce. Przesłuchania w sprawie małżeństwa Katarzy ny Aragońskiej odby wały się nie ty lko w Saragossie. Jednakże Ojciec Święty – twierdził angielski monarcha – nie miał racji. Jej matka. za którą stała potężna dy nastia. Jeżeli król Anglii się nie zjawi – a poinformowanie monarchy o nakazie stawiennictwa w ciągu trzech dni by ło zwy czajnie niemożliwe – postępowanie rozpocznie się bez niego. który pozostawił ją jako szesnastoletnią wdowę. a następnie jego tłumaczenie w języ ku hiszpańskim. wy twornie zdobiona niebieskimi. Według Henry ka VIII fakt. zdaniem Henry ka. stanowiła niezaprzeczalny dowód bogactwa i ogromnego znaczenia miasta – usy tuowanego na brzegu rwącej rzeki Ebro. władała wspaniały m królestwem Kasty lii. Sama angielska królowa również nie miała zamiaru do tego dopuścić. Rodzice infantki podbili pozostałości mauretańskiej Hiszpanii i połączy li swe siły. W rzeczy wistości w ciągu czterech lat Katarzy na swoim uporem nie dopuściła do rozwodu z Henry kiem. twierdząc. Katarzy na Aragońska by ła bezsprzecznie wzorową małżonką. pozostawił Koronę pod jej nadzorem. iż drażliwa i delikatna kwestia małżeństwa angielskich monarchów miała zostać rozsądzona w samy m Rzy mie. że żona utrzy my wała kontakty seksualne z jego bratem. Treść Biblii. Jej zacięta obrona spowodowała.zakończy ć związek. potężne imperium. władca Świętego Cesarstwa Rzy mskiego. i opuścił budy nek. w Londy nie. Angielscy świadkowie wstawili się za swoim królem i stanęli przeciw jego hiszpańskiej małżonce. iż sam papież wy stosował przed laty pisemne zezwolenie na ślub. Mimo to w Saragossie zapadł inny wy rok. Jako królowa regentka podczas jego nieobecności odniosła history czne zwy cięstwo nad Szkotami. Katedra w Saragossie. że nie mogła by ć dziewicą po pierwszy m. turkusowy mi i zielony mi pły tkami ceramiczny mi pokry ty mi fantazy jny mi wzorami w sty lu mudejar. tworząc nowe. Unieważnienie związku z kobietą. W ten oto sposób prawne formalności zostały zakończone. nie by ło sprawą codzienną. wy starczy ł. trwający m pięć miesięcy małżeństwie ze starszy m bratem Henry ka. udzielając rzeczonej dy spensy. niezwy ciężona i pobożna królowa Izabela. przy bił cenny ory ginał do drzwi katedralny ch. by unieważnić ich związek przed Bogiem. Gdy Henry k prowadził wojnę we Francji. nie pozostawiała żadny ch wątpliwości: ślub z Katarzy ną Aragońską został zawarty wbrew prawu Bożemu. Wśród świadków nie brakowało osób. zastępując kopią. więc król mógł ponownie się ożenić. Katarzy na pochodziła z najznakomitszego hiszpańskiego rodu. o dramaty czny m przebiegu. bez względu na to. Salvador Felipe. raniła dumę Hiszpanów. które przed . Po godzinie zdjął go. którego ziemie obejmowały niemal całą Europę. w samy m sercu królestwa zarządzanego niegdy ś przez ojca księżniczki. Arturem. a drzewo genealogiczne przy pominało o niezwy kły ch osobistościach jej rodu. Po śmierci małżonków zarządzał nim jej siostrzeniec Karol.

Najistotniejsza jest bowiem siła księżniczki. Skomplikowane i nieszczęśliwe pierwsze lata spędzone w Anglii. zgodnie z który mi try skający energią Artur żądał piwa. Na przestrzeni wieków na temat pierwszej żony Henry ka VIII pojawiały się skrajnie różne opinie. Słudzy Katarzy ny ujrzeli młodego mężczy znę przy tłoczonego swą niemożnością wy pełnienia ogromu seksualny ch i dy nasty czny ch obowiązków w tak ważną i uroczy stą noc. której decy zje by ły kluczowe dla morderczy ch przewrotów polity czny ch i rewolucy jny ch zmian w XVI-wiecznej Anglii. Małżonka króla. ani bardziej prawdopodobne niż deklaracje składane przez Anglików. Od tego czasu przechowy wany jest w archiwum Królewskiej Akademii History cznej. 100-stronicowy ory ginał – lub przy najmniej jego kopia znajdująca się w klasztorze – został przeniesiony do Madry tu w XIX wieku. spisane po łacinie i zachowane w pożółkły m. wy jaśnia pochodzenie tej duchowej mocy. Swoimi zeznaniami świadkowie Henry ka obciąży li szalę moralności Katarzy ny. hiszpańscy uczestnicy tamty ch wy darzeń mogli skłamać lub ubarwić rzeczy wistość. nieustanne . młody Artur. spędzone wśród przepełniony ch emocjami i wy magający ch Hiszpanek. przepełniony młodzieńczą dumą. Mogli też mówić prawdę. będąc jedy ny m istniejący m spisem zeznań świadków Katarzy ny. W manuskry pcie zawarto całkiem odmienną wersję historii opowiedzianej przez angielskich świadków. procedury rozwodowej. W efekcie jednak ich zeznania nie by ły ani mniej. Bezpieczne dzieciństwo w rodzinie. które do dziś nie doczekały się ujednolicenia. Zeznania współtowarzy szy księżniczki. czy może misty fikatorką skry wającą się za maską świętej. Młoda potomkini Władców Katolickich miała dołączy ć do swojej przy szłej rodziny. Oczy wiście angielska królowa może by ć oceniana z różny ch punktów widzenia. samolubnego męża. nie ty lko pod kątem jej prawdomówności czy konfabulacji. Hiszpańscy świadkowie uzupełnili również jej ży ciory s o kilka szczegółów. Katarzy na wy rosła na kobietę pełną nazby t intensy wny ch uczuć.trzy dziestoma laty wy pły nęły z piętnastoletnią Katarzy ną w potworny rejs z północnej Hiszpanii do Ply mouth. Oczy wiście. by zaspokoić pragnienie po nocy przepełnionej miłością. Ich głosy zostały uwzględnione w niniejszej książce w celu przy bliżenia czy telnikowi postaci Katarzy ny także przez pry zmat jej rodaków i hiszpańskiej rodziny. przesłuchiwany ch w kilku inny ch miejscach3 podczas tzw. by chronić swoją księżniczkę. czy kobieta by ła pobożną ofiarą okrutnego. nikogo nie pozostawia obojętny m. przechowy wany m w klasztorny m archiwum przez stulecia. Najważniejszy mi cechami charakteru Katarzy ny nie muszą by ć uczciwość lub nieprawość. pergaminowy m rękopisie. by ły do tej pory niedostępne lub w dużej mierze ignorowane 2. Określała ona. a nie wy łącznie potomków rodu Tudorów. został w ich relacjach zamieniony w chorowitego i zmizerowanego 15-latka. który – zgodnie z opisem Anglików – wy szedł nad ranem z małżeńskiej sy pialni prężny m krokiem. Według Hiszpanów bowiem noc poślubna zakończy ła się niepowodzeniem. Krzepki.

wiarę i cierpienie. Panowanie Henry ka VIII wprowadziło do historii kraju cztery wy bitne kobiety : Katarzy nę Aragońską i jej córkę. Nie ulega wątpliwości. oraz Annę Boley n i jej potomkinię Elżbietę. zwaną Królową Dziewicą. 1 Manuskry pt Królewskiej Akademii History cznej MS 9–4674 (Veruela). Nie ma pewności. Kobieta o świadomości Katarzy ny. która odebrała tak staranną edukację. jakie miały wstrząsać Anglią przez całe stulecia” 4. a nade wszy stko przekonania religijne. Na Jego pasji skupiała się podczas godzin spędzony ch na modlitwie. W historii świata nieczęsto spoty ka się podobne osobowości. nakazujący mi zaprzestania samookaleczeń i przerwanie postu. By ły to reakcje młodej perfekcjonistki. małżonkę króla wy różnia właśnie intensy wność jej uczuć. łączący ch w sobie miłość. rewolucja i historia Tudorów potoczy ły by się zupełnie inaczej. obrazują początkowy okres z ży cia przy szłej królewskiej małżonki. jakie osiągnęła. że wy trwała u boku monarchy dłużej niż pozostały ch pięć żon Henry ka razem wzięty ch. oraz jej późniejszą gotowość na potencjalne męczeństwo. że zginie potworną śmiercią. że gotowa by ła zginąć w imię własnej sprawy. Uczuciowość i skrupulatność po części wy jaśniają również sukces i popularność. ścinając swoje kolejne żony. miała pewność. W owy ch czasach podobna postawa świadczy ła o wy jątkowej sile uczuć.problemy z chorobami. Dla osoby pokroju królowej Katarzy ny nie by ło nic wspanialszego czy bardziej prawego niż śmierć za wiarę – nawet jeśli w XVI wieku większość chrześcijańskich męczenników należała już do mrocznej i odległej przeszłości. Nie ty lko ona uważała. a Anglia mogłaby dzisiaj by ć inny m krajem. „Z tego pojedy nku między dwiema matkami oraz ich córkami zrodziły się religijne namiętności i przemoc. który nie jest wy znania rzy mskokatolickiego. Oczy wisty jest jednak fakt. iż wy bory te mogą przy nieść straszliwe skutki dla niej i Anglii. „Krwawą Marię”. Katarzy na Aragońska podjęła konkretne decy zje ze świadomością. pisał history k David Starkey. a Henry k nie miał przecież skrupułów. „Veruela (Monasterio . że Katarzy na wy warła ogromny wpły w na historię Anglii i całej Europy nie ty lko dlatego. Henry k VIII nigdy nie spotkał silniejszego przeciwnika – ani na polu walki. ani poza nim. który pozwoliłby jej na stawianie pokojowego oporu aż do wy konania wy roku śmierci. Czy ni ją kimś więcej niż bierną ofiarą. a sama my śl o ty m wręcz ją uszczęśliwiała. samotnej i niekochanej w obcy m kraju. jak i w zrozumieniu ich konsekwencji. Angielska monarchini by ła więc pełna zapału. jedzeniem i surowy mi pisemny mi instrukcjami od papieża. będąc żoną króla. wciągniętą w burzliwy wir historii. że najwspanialszy m przy kładem bezgranicznej miłości by ła historia Jezusa Chry stusa sprzed jego męczeństwa oraz w trakcie śmierci. Dla autora niniejszej książki. czy planowano stracić Katarzy nę lub skazać ją na męki. Jej siła przejawia się zarówno w czy nach. Bez Katarzy ny Aragońskiej reformacja.

encuad. 3 L&P: Letters and Papers. znajdują się w posiadaniu autora. znajdują się w posiadaniu autora. . 4 D. 1480”. Siglo XVI. Królowe. reina de Inglaterra. – Registrum abbatis monasterii verolen. – Proceso de la reina Da Catalina de Aragón. of the reign of Henry VIII preserved in the Public Record Office. wy konane przez Ruth Miguel Franco. de). przechowywane w Biurze Archiwów Państwowych. en pergamino. Transkry pcja i tłumaczenie na hiszpański. wy konane przez Ruth Miguel Franco. 2 Manuskry pt Królewskiej Akademii History cznej MS 9–4674 (Veruela). Documentos relativos a la visita del Cardenal Adriano cuando pasó de Espańa a Roma. Un volumen en folio. Starkey. Transkry pcja i tłumaczenie na hiszpański. elegido Papa. Foreign and Domestic. Sześć żon Henryka VIII. Muzeum Brytyjskim oraz w innych miejscach w Anglii). Ms. s. the British Museum and elsewhere in England (Krajowe i zagraniczne listy i dokumenty z czasów panowania Henryka VIII. 552.

opisując owo najgłośniejsze wy darzenie – „łoże wy sokiego stanu” 2. lecz – jak określił kronikarz. spoczy wa w łożu. Postąpiła zgodnie z postanowieniami umowy. Pałac Biskupi 14 listopada 1501 roku M łoda Hiszpanka o długich. Jej pomocnicy upewnili się. czy dobrze wy konały swoje zadanie. Na ulicy gromadziły się tłumy wiwatujący ch. a gdy po raz pierwszy wy szła z Pałacu Biskupiego na zimny. ale zamienili ze sobą . Obserwowano ją z okien i lektoriów. W końcu wkroczy ł do komnaty. obserwowały ją ty siące par oczu. już jako panna młoda. Księżniczka. to w drugą stronę. by pokazać się morzu głów zwrócony ch w jej kierunku. Młodzi spędzili razem większość czasu. którego właśnie poślubiła. spoglądając to w jedną. nieustannie obserwowana przez kobiety i pozbawiona jakiejkolwiek pry watności. Hiszpańska hrabina i angielska księżna spierały się o sposób ścielenia łoża. Ma za sobą szczególnie wy czerpujący dzień. położy ła się. wąskoustego 15-latka o kasztanowy ch włosach. 1 KRÓLEWSKIE ŁOŻE Londyn. nieustannie wzmagając i tak już przejmujący hałas. lekko kasztanowy ch włosach. że „przy brała odpowiednią pozę w nabożny m skupieniu i odpoczęła” 3. londy ński poranek. Ostatecznie nie by ło to zwy kłe posłanie. by sprawdzić. zachowując cierpliwość podczas niekończący ch się godzin ceremonii ślubnej i mszy świętej. Od niespełna dwóch godzin w pałacowej komnacie sy pialnej panowało oży wienie. które niebawem nastąpią. Niebawem zjawił się angielski hrabia. Brała udział w doniosłej uroczy stości. czy łóżko jest wy starczająco wy godne i prawidłowo zaścielone. Jednak ów dzień nie dobiegł jeszcze końca. Zrelaksowana. oczekiwała na przy bladłego. Kładąc się na jednej i drugiej stronie chciał się upewnić. przechadzała się z gracją po podwy ższony ch pomostach i podeście katedry. oczekując wy darzeń. Angielscy monarchowie nie kry li zadowolenia 1. Ona. podziwiając białą hiszpańską suknię ślubną na osobliwy m kole.

ledwie kilka słów. Artur przy by ł do niej w towarzy stwie orszaku złożonego z podekscy towany ch
przy jaciół, służący ch i urzędników. Wcześniejsze spotkania z ty m poważny m młodzieńcem
o łagodny ch oczach Katarzy na mogła policzy ć na palcach jednej ręki. Mimo to jego imię
stanowiło część jej ży cia, odkąd ty lko sięgała pamięcią. Zwał się Arturo bądź Artur – książę
z kraju, który podarował światu egzoty czne legendy o zamku Camelot. By ł również najstarszy m
sy nem Henry ka VII i następcą tronu. Zakładano, że pewnego dnia ona, Katarzy na – jako jego
małżonka – zostanie królową.
Większą część wieczoru towarzy sze Artura spędzili racząc się wy śmienity mi trunkami, nie
stroniąc od tańców, dobrej zabawy i mirtów” 4. Można przy puszczać, że i sam książę również
skosztował nieco wina bądź piwa. Młodszy brat Artura – energiczny, pobudliwy, krzepki
i rumiany 5 dziesięcioletni książę Henry k – został prawdopodobnie uznany za zby t młodego na
udział w wieczornej części uroczy stości. To właśnie on ujął wcześniej rękę Katarzy ny
i wy prowadził ją po platformie ze starej katedry św. Pawła ponad „zgiełkiem i tłumem”
zebrany ch w niej osób.
Jeden z towarzy szy księcia twierdził, iż zastali Katarzy nę leżącą pod nakry ciem „w
odpowiedniej do sy tuacji pozy cji królowej” 6 – nie wiadomo jednak, co miał na my śli.
Następnie, wciąż w otoczeniu gapiów, Artur położy ł się obok swej małżonki. W księdze królewskiej
ety kiety określono (choć opis ten odnosi się do nieco inny ch okoliczności), że w tak uroczy stej
chwili pan młody winien by ć w „koszuli i zarzuconej nań szacie” 7.
Para wsparła głowy na specjalny m prześcieradle, przy kry wający m poduszki. Małżonkowie
spoczy wali na warstwach słomy, płótnach, materacu wy pełniony m pierzem (wszy stko zostało
odpowiednio zwinięte i ubite, aby pozby ć się nierówności) i mocno naciągnięty m prześcieradle.
Zostali przy kry ci kolejny mi prześcieradłami, kocami, pledami i prawdopodobnie narzutą ze skóry
gronostaja. Można przy puszczać, że królewskie łoże wieńczy ł baldachim lub półbaldachim,
a wokół okalały je ozdobne zasłony.
Stojący obok Katarzy ny biskupi i prałaci recy towali łacińskie teksty 8. Ten języ k księżniczka
by ła w stanie zrozumieć. Niemal przez cały dzień, który spędziła w okazałej katedrze i poza
świąty nią, sły szała ty lko mowę angielską – z którą dopiero się osłuchiwała. Większość rozmów
w jej komnacie również odby wała się w ojczy sty m języ ku księcia Artura, chociaż część
Anglików wiedziała, iż należy zwracać się do niej po łacinie lub francusku. Kilka osób, pomijając
jej służący ch, mówiło również po hiszpańsku.
Z łacińskich formuł, wy powiadany ch przez biskupów, pły nęło pokrzepienie. Katarzy na znała
tę modlitwę. Gdy wkroczy ła w wiek nastoletni, najczęściej otaczała się księżmi, guwernantami
i spowiednikami. Właśnie teraz zanoszono za nią modły, aby tutaj, w królewskim łożu, by ła
bezpieczna – z dala od demonów mrocznej angielskiej nocy. W mszale określono słowa, które

należało wy powiedzieć: „Custodi famulos tuos in hoc lecto quiescentes ab omnibus phantasmaticis
daemonum illusionibus: custodi eos vigilantes ut in praeceptis tuis medi- tentur dormientes, et te
per soporem sentiant: ut hic et ubique defensionis tuae muniantur auxilio” 9. Oto wezwano
Abrahama, Izaaka i Jakuba – znany ch Katarzy nie ze Starego Testamentu – by ich siła wspomogła
błogosławieństwo.
Obecność biskupów, kropiący ch książęce łoże wodą święconą, oznaczała, że zbliża się
najważniejsza część uroczy stego dnia. Obowiązkiem pary młodej, jak przy pomnieli księża, by ło
„crescant et multiplicentur in longitudine dierum” – „rozwój i rozmnażanie się przez całe ży cie”.
Wkrótce biskupi opuścili komnatę. Hałaśliwi młodzi mężczy źni, pokrzepieni na pożegnanie ły kiem
wina i ostro przy prawiony mi łakociami10, urzędnicy królewscy, władcza guwernantka i inni
zgromadzeni również pozostawili nowożeńców samy ch.
Księżniczka, która nie mogła przy zwy czaić się do szorstko wy mawianej przez Anglików głoski
w słowie „Catherine”, za miesiąc miała skończy ć szesnaście lat. By ła lub powinna by ć dziewicą:
taką informację przekazali posłańcy jej rodziców, Izabeli i Ferdy nanda, potężny ch Rey es
Católicos – angielskim monarchom 24 godziny przed ślubem 11. Mąż Artur, książę Walii i następca
angielskiego tronu, by ł młodszy od swej żony, ale ukończy ł czternaście lat ponad rok wcześniej
(W umowie ślubnej zastrzeżono, że do małżeństwa może dojść dopiero po rzeczony ch
czternasty ch urodzinach królewicza 12). Również Katarzy na mogła już wstąpić w związek
małżeński i by ła, jak przy puszczano, dojrzała seksualnie. Nic zatem, wedle zapatry wań epoki, nie
stało na przeszkodzie w skonsumowaniu związku. Sam król Henry k VII, teść Katarzy ny, został
poczęty, gdy jego matka Małgorzata Beaufort by ła zaledwie dwunastoletnią dziewczy ną.
Wy danie na świat potomstwa zawsze stanowiło kwestię kluczową. Swoją młodość Katarzy na
spędziła na oczekiwaniu. Po miesiącach przeprawy przez ojczy ste góry, doliny i Sierry nastąpiły
dwie próby przedostania się do Anglii przez burzliwe morze. Podróż obcy m, ciemny m
i deszczowy m krajem trwała cały mi ty godniami. Podczas uroczy stości na wielką – niespoty kaną
dotąd w Londy nie skalę – wy szła w końcu za mąż. Wszy stkie doty chczasowe wy darzenia miały
służy ć jednemu celowi: poprzez małżeństwo z księciem Walii Katarzy na miała połączy ć ojczy stą
Hiszpanię z Anglią Henry ka VII, dopiero od niedawana będącą pod berłem nowej dy nastii,
i wy dać na świat dzieci – najlepiej płci męskiej – w który ch pły nęłaby krew nie ty lko Tudorów,
lecz także królewska krew rodów Kasty lii i Aragonii. Realizacja owego szczy tnego zadania miała
rozpocząć się w oficjalny m małżeńskim łożu, tuż po wy jściu wszy stkich służący ch i przy jaciół.
Czy owej nocy małżonkowie spełnili swą dy nasty czną powinność? Czy ich młode ciała –
a by ć może i dusze – zostały połączone siłą pożądania, nadziei lub zwy kłego poczucia obowiązku?
Czy też może para wy czerpany ch, niedoświadczony ch, podenerwowany ch i nazby t
podekscy towany ch młody ch ludzi nie poradziła sobie z ty m obowiązkiem? Niebezpodstawne

pozostaje py tanie, czy w ogóle wiedzieli, w jaki sposób mieli dokonać tego, czego od nich
oczekiwano? Przebieg późniejszy ch wy darzeń znali jedy nie Katarzy na i jej drobny, choć
poważnie wy glądający małżonek. Czy młoda kobieta podzielała opinię, że Artura wy różniało
„dobre i opty misty czne usposobienie”, jak zapamiętał go jeden z przy jaciół? A może pod książęcą
koszulą by ł zdumiewająco słaby – jak opisał królewskiego potomka jeden z Hiszpanów,
podróżujący ch z Katarzy ną? Podczas późniejszy ch przesłuchań w Saragossie hiszpańscy
świadkowie, służący Katarzy nie w Anglii, by li przekonani o impotencji młodego Artura. Ku
zaskoczeniu wszy stkich ów wy kradł się z sy pialni wczesny m rankiem, a młoda małżonka wskazała
ponoć później na jednego ze służący ch i mruknęła do swoich dam dworu: „Chciałaby m, aby mój
mąż, książę, by ł tak silny i pełen energii, [w przeciwny m razie] obawiam się, iż nigdy nie będzie
w stanie odby ć ze mną stosunku [seksualnego]” 13.
Zasadniczy, choć z pozoru niezby t istotny problem, stanowiła kwestia wy rażania swy ch
pragnień. Podręcznikowa łacina, utrwalana przez guwernantki czy księży, by ła jedy ny m
języ kiem, za pomocą którego młodzi małżonkowie mogli się ze sobą porozumieć. Jak brzmiała
jednak ta mowa w tak inty mnej sy tuacji?
Wy dawało się, iż nawet doña Elvira, władcza guwernantka o niełatwy m charakterze, która
wraz z Katarzy ną przy by ła do Anglii, nie ingerowała w ich noc poślubną. Później twierdziła
jednak, iż doskonale wie, co zaszło tamtej nocy. By ć może to ona zeznała po stronie hiszpańskiej,
że na prześcieradle nie by ło śladów krwi14.
Ponieważ Artur zmarł, nie wstąpiwszy na tron Anglii, to co wy darzy ło się w małżeńskim łożu
w 1501 roku, po upły wie ćwierćwiecza stało się przedmiotem zażartego sporu. Katarzy na,
owdowiała i bezdzietna, w 1509 roku poślubiła młodszego brata swego pierwszego męża, Henry ka
VIII. Po wielu latach król poprosił papieża o zgodę na unieważnienie ich związku, argumentując
swą pety cję przeszłością Katarzy ny i faktem, że odby ła stosunki seksualne z jego starszy m
bratem, Arturem. Szanse na odwołanie małżeństwa zależały od tego, co przed laty wy darzy ło się
na królewskim materacu ze słomy, płótna i piór.
Królewskie łoże by ło bowiem osobliwą areną, na której splatały się ze sobą inty mność,
wy sokie urodzenie, siła i europejska polity ka. Zarówno zwy kli plotkarze, jak i intelektualiści od
Bristolu po Bolonię mieli własne zdanie na temat wy pełnienia przez młody ch ich obowiązków
oraz ewentualnego grzechu, jakiego dopuściła się Katarzy na, poślubiając brata swego zmarłego
męża. Królowa przedstawiła własną wersję pamiętnej nocy poślubnej dopiero wówczas, gdy
szczegóły jej ży cia seksualnego zostały nagłośnione w trakcie jawny ch posiedzeń sądu
w Londy nie i Saragossie. Uparcie twierdziła, że nie doszło do poży cia. Ty m samy m Katarzy na,
usilnie dążąca do perfekcjonizmu, dała do zrozumienia, że zaniedbała swoje małżeńskie
obowiązki, sprawiając zawód między inny mi członkom rodu, z którego się wy wodziła.

1 Kipling, Receyt, 32, 39–47. L&P, 4-3, 5774.
2 Kipling, Receyt, 46.
3 Tamże.
4 Tamże.
5 http:// www.roy alcollection. org.uk/eGallery / object.asp?category = BASCULPTURE &
object=73197 &row=0& detail=magnify
6 L&P, 4, 5774
7 Grose, Antiquarian Repertory, t. 1, 322
8 Kipling, Receyt, 47.
9 Dickinson, Missale, 844–845. „Chroń swe sługi, gdy odpoczy wają w ty m łożu, przed wszelkimi
wy my ślony mi i nierzeczy wisty mi demonami. Chroń ich, aby podczas snu mogli rozmy ślać
nad Twoimi przy kazaniami… aby by li całkiem bezpieczni pod Twą opieką”.
10 Kipling, Receyt, 47.
11 Tamże, 37.
12 CSP Hiszpania, Calendar of Letters, Despatches and State Papers relating to the negotiations
between England and Spain preserved in the archives of Simancas and elsewhere (Zbiór listów,
depesz i dokumentów państwowych, dotyczących negocjacji między Anglią i Hiszpanią,
zachowane w archiwach w Simancas i w innych miejscach), 1, 163, 179.
13 L&P, 4, 5774 Królewskiej Akademii History cznej, MS 9–4674 (Veruela). Transkry pcja
i tłumaczenie na hiszpański, wy konane przez Ruth Miguel Franco, znajdują się w posiadaniu
autora.
14 CSP Hiszpania, 4, 572.

2

KRÓLOWA

Pakt z Toros de Guisando
19 września 1468 roku

C ztery by ki z Guisando ustawiono na bulwarze, w miejscu gdzie pogórza Sierra de Gredos
opadają na południe, ku rozległej równinie centralnej Hiszpanii, Mesecie. Potężne granitowe
bestie o długich grzbietach od wieków trwają pogrążone w grobowej ciszy. Jeśli cztery by ki
z Guisando – pierwsza rzeźba, nawiązująca do długich i złożony ch powiązań ojczy zny Katarzy ny
Aragońskiej z wołem i by kiem – zdają się by ć zagadkowe w dzisiejszy ch czasach, to w roku 1468
musiały by ć zjawiskiem wy jątkowo tajemniczy m.
Pewnego chłodnego, choć pogodnego poranka, 17 lat przed narodzinami Katarzy ny, magia
i siła owego miejsca przy ciągnęły grupę jeźdźców. Przy by li, by zawrzeć pokój. Ogromne
zwierzęce rzeźby miały stać się niemy mi świadkami wy pracowanego wcześniej porozumienia
decy dującego o przy szłości Kasty lii. Królestwo, trawione od dawna przez wewnętrzne spory, po
raz kolejny próbowało zakończy ć wojnę domową. Miejsce na uzgodnienie przy mierza zostało
starannie wy brane. Król jak zwy kle zorganizował na tę okoliczność okazałą uroczy stość na
otwartej przestrzeni nieopodal małego strumy ka, kilka kilometrów od najbliższego miasta czy wsi.
Gdy do miejsca, w który m nieruchomo trwały granitowe by ki, Henry k IV (król Kasty lii i Leónu)
przy prowadził niewielką, liczącą 1300 zbrojny ch armię, rozległy się fanfary. Monarcha by ł
wspaniały m, wy sokim i dobrze zbudowany m mężczy zną o blond włosach, choć złamany
w dzieciństwie nos przy dawał mu teraz wątpliwej urody. Z tego powodu wy gląd władcy – jak
mawiano – przy wodził na my śl przerażającego lwa lub, co mniej chwalebne, bezrozumną
małpę.
Jego ry walki nie cechował tak charaktery sty czny wy gląd. W owy ch czasach królowe – lub
kobiety aspirujące do sprawowania władzy – nie by ły w Europie ani często spoty kane, ani
popularne. Nieco anemiczna niewiasta o niezwy kle jasny ch włosach1 i zielononiebieskich oczach

nie przy by ła o dziwo konno, lecz na mule. Celem nie by ło jednak okazanie królowi pokory.
Dziewczy na jadąca na piękny m zwierzęciu, któremu założono drogą uprząż, by ła córką
poprzedniego władcy, przy rodnią siostrą aktualnie panującego monarchy i zarazem pretendentką
do tronu. Nazy wała się Izabela Trastamara. Mając 17 lat i cztery miesiące, by ła kobietą
niezwy kle mądrą jak na swój młody wiek. Podążało za nią około 200 jeźdźców, zaś muła
prowadził arcy biskup Carrillo z Toledo, pry mas Hiszpanii i sprzy mierzeniec Izabeli – budzący
respekt wojownik, kapłan i jeden z najbogatszy ch oraz najpotężniejszy ch polity ków w kraju.
W zapiskach nie pozostawiono informacji, czy w owej chwili nosił ten sam szkarłatny płaszcz
z biały m krzy żem, który zwy kł zarzucać na zbroję, prowadząc swy ch ludzi do walki.
Poprzedniego wieczoru, późno w nocy, usiłował przekonać księżniczkę do zmiany decy zji
doty czącej spotkania z Henry kiem. Tego ranka po mszy świętej kobieta wręczy ła mu pisemną
deklarację, w której zapowiadała, iż dopilnuje, aby jej brat nie ukarał duchownego za lojalność
wobec niej. Carrillo i jego posiadłości miały pozostać bezpieczne.
Izabela wy brała pokój. Nie wszy stkie warunki sojuszu by ły dla niej korzy stne, ale w zamian
za to król przy stał na jedno, najważniejsze ustępstwo: to właśnie ją miał ogłosić swoją
następczy nią i przy szłą królową Kasty lii. Przed wy jazdem Izabela prosiła Boga: „jeśli
przy sługuje mi takie prawo, obdarz mnie rozumem, siłą i podaj Twoją dłoń, aby m osiągnęła
i sprowadziła pokój do tego królestwa 2”.
Izabela stała się ry walką króla przez zwy kłe zrządzenie losu. Jej ojciec, słaby i podatny na
wpły wy Jan II Kasty lijski, umieścił ją na liście sukcesorów tronu, mający ch przejmować władzę
po jego śmierci (która nastąpiła w 1454 roku). Pierwsi w kolejności by li nie ty lko Henry k
i rodzony brat Izabeli, Alfons, lecz także dzieci obu królewskich potomków. Brutalna i agresy wna
ary stokracja Kasty lii, kierowana przez rody grandów (grand – najwy ższy ty tuł szlachty
kasty lijskiej, później hiszpańskiej – przy p. red.), od dawna prowadziła ze swoimi monarchami
okrutną grę, w której osoby wy wierające wpły w na króla by ły tak samo wpły wowe (lub nawet
bardziej) jak sam władca. Henry k okazał się kolejny m nieskuteczny m dy nastą. Jego przy domek –
Bezsilny – najlepiej oddawał niemożność skonsumowania przez niego kolejny ch małżeństw,
w efekcie czego zdradziła go druga żona, królowa Joanna. (Jednak przezwisko to mogło również
odnosić się do braku kontroli nad królestwem).
W jedny m z najmniej chwalebny ch okresów panowania Henry ka umieszczono jego
podobiznę, ubraną w żałobny strój, na tronie ustawiony m na rusztowaniu, wzniesiony m poza
imponujący mi, blankowany mi murami Ávili. Później, pewnego letniego dnia 1465 roku, grupa
najpotężniejszy ch ludzi w kraju – wraz z arcy biskupem Toledo – poniży ła ową kukłę przed
szy dzący m tłumem. Z głowy „króla” ściągnięto koronę, z dłoni wy rwano berło i miecz. Marszałek
Kasty lii, Diego López de Estúñiga, powalił manekina na ziemię, wy rażając się o monarsze

w wulgarny sposób, zaś ary stokraci w ciężkim obuwiu poczęli kopać i deptać kukłę, wy krzy kując
w szale: „¡A tierra, puto!” 3 („Na ziemię, łajdaku!”). Nie darząc swego suwerena najmniejszą
nawet atencją, obrali nowego władcę: ich kandy datem do tronu by ł zaledwie jedenastoletni,
przy rodni brat Henry ka, Alfons.
Według jednej z pogłosek (przekazy wanej często przez kronikarzy, który ch opłacała Izabela,
chcąc mieć pewność, że przetrwa ty lko jedna wersja historii) władca miał skłonności
homoseksualne. By ć może ten właśnie fakt miał na my śli kronikarz Galíndez de Carvajal, pisząc
z przekąsem, iż „[król] by ł otoczony mężczy znami, którzy ży li zgodnie z jego zwy czajami”. Pod
ty m względem średniowieczna Hiszpania nie wy kazy wała najmniejszej tolerancji. Niezależnie
od tego, czy plotki te kry ły w sobie choć ziarno prawdy, nie wzmocniły pozy cji króla. Mogły by
jednak zostać zignorowane, gdy by Henry k by ł potężny m władcą lub spełnił inne doniosłe zadanie
średniowiecznego suwerena: spłodził męskiego następcę tronu. Z całą jednak pewnością kobiety
stanowiły część jego ży cia seksualnego. Miał oficjalną kochankę i chlubił się – by ć może nazby t
często – korzy staniem z usług kurty zan. Jednakże, prawdopodobnie będąc fety szy stą, podniecenie
eroty czne zdawał się osiągać jedy nie w określony ch okolicznościach. Żony nie zaspokajały go
seksualnie. Gdy po 13 latach małżeństwa rozwiódł się ze swoją pierwszą małżonką, Blanką
z Nawarry, przy znał, iż związek ten nigdy nie został skonsumowany, choć według króla
niemożność ta by ła skutkiem czarów. Nadworni medy cy z pewnością zdołali doprowadzić do
udanego królewskiego orgazmu. Efekt został jednak określony jako rozczarowująco „wodnisty
i jałowy ”. Według współczesny ch kolejny problem stanowił fakt, iż królewski fallus by ł cienki
u podstawy, zaś potężny na górze, co utrudniało utrzy manie go w pionowej pozy cji. Nieporadne
próby przeprowadzenia sztucznego zapłodnienia, poprzez wprowadzenie do ciała królowej
cienkiej, złotej rurki, spełzły na niczy m 4.
Nie mogło zatem dziwić powszechne przekonanie, iż ciąże królowej Joanny nie miały nic
wspólnego z Henry kiem, o czy m zdaje się świadczy ć choćby imię królewskiej potomkini: córka
monarchy, Joanna, otrzy mała bowiem przy domek la Beltraneja, najpewniej po swoim
domniemany m ojcu – najbliższy m przy jacielu króla, don Beltránie de la Cueva. By ł to pretekst,
by rzucić królowi wy zwanie w imieniu Alfonsa. W ży łach dziedziczki korony nie pły nęła
królewska krew, toteż zbuntowana ary stokracja twierdziła, jakoby monarchia znajdowała się
w niebezpieczeństwie. Rozpętała się wojna domowa, a piętnastoletnia Izabela, zmuszona dokonać
wy boru, wsparła Alfonsa. Od dziesiątego roku ży cia by ła zobowiązana do przeby wania na
dworze Henry ka. Ona i jej rodzony brat Alfons zostali, jak później oznajmiła, „siłą i w nieludzki
sposób wy rwani z rąk” ich portugalskiej matki, gdy by li mały mi dziećmi5.
Izabela nie tolerowała żony króla. Bratową zapamiętała jako nienawistną macochę, która
odebrała jej radość dzieciństwa. Małżonka Henry ka by ła znana ze swoich napadów szału,

powodowany ch zazdrością. Jeden z kronikarzy opisał jej brutalny atak na kochankę króla, doñę
Guiomar, przy pomocy ciężkiego buta na grubej, drewnianej koturnie, zwanego chapín. „Gdy
[królowa] ją ujrzała, zaklęła szpetnie, i chwy ciwszy za włosy, poczęła wy mierzać ciosy butem po
głowie i ramionach” 6, zanotował.
W Kasty lii szalała zaraza. Izabela i Alfons spędzili kilka szczęśliwy ch miesięcy ze swoją
matką w Arévalo. Znaleźli nawet czas na uczczenie urodzin Alfonsa za pomocą momos, czy li
pantomimy, w której szczęśliwa dziewczy na odegrała rolę klasy cznej muzy. Jej brat bronił się
przed zarazą, ale w lipcu 1468 roku nagle zachorował. Przeby wał wtedy w Cardeñosa, mieście
położony m na północ od Ávili. Jego nieoczekiwana śmierć przy czy niła się do powstania plotek
o otruciu. Ponieważ zmarł bezdzietnie, Izabela została naty chmiast okrzy knięta jego następczy nią
i ty m samy m ry walką Henry ka.
Jako potencjalna królowa mogła stać się celem ataku, jednak najwy raźniej doskonale
odnalazła się w nowej sy tuacji. Odmawiając prośbie Carrilla, udowodniła, iż jest niezależna od
ary stokracji i biskupów, którzy wprawdzie ją poparli, ale dbali jedy nie o własne interesy.
Wy kazała się niezłomny m uporem, po latach przekazując tę cechę – tak charaktery sty czną dla
swego rodu – córce Katarzy nie. Jeśli zbuntowani ary stokraci by li przekonani o możliwości
kontrolowania Izabeli, srodze się my lili.
Sojusz, jaki Izabela planowała zawrzeć z Henry kiem, składał się z kilku ogniw: on pozostawał
królem, ona zaś miała by ć jego „prawną następczy nią” zamiast sześcioletniej Joanny la
Beltraneja. Królowa Joanna „nie zachowała czy stości w ostatnim roku” i została odesłana do
Portugalii. Od kilku miesięcy by ła brzemienna, nosząc w swy m łonie dziecko kolejnego kochanka,
Pedra de Castilla. To ostatnie upokorzenie (królowie mogli mieć kochanki, ale ich żony musiały
dochować wierności) pomogło Henry kowi w podjęciu decy zji o sojuszu z siostrą. Umowa
przewidy wała także, iż kluczowa decy zja o wy borze męża dla Izabeli zostanie podjęta wspólnie.
W między czasie siostra miała zostać księżną Asturii – który to ty tuł stanowił odpowiednik
angielskiego księcia Walii – i otrzy mać dobra ziemskie.
Spotkanie przy zwierzęcy ch rzeźbach w Guisando by ło doskonale zaplanowane. Każda ze
stron przestrzegała kolejny ch punktów ustalony ch w poprzednich dniach przez negocjatorów.
Najpierw Antonio de Veneris, legat papieski, anulował wszy stkie przy rzeczenia poddaństwa
z przeszłości. Następnie Izabela i jej zwolennicy wy razili uznanie dla Henry ka. Kobieta schy liła
się, by ucałować pierścień brata, ten jednak podniósł ją i – jego szarmanckość z pewnością
została uwieczniona w kronikach – uściskał. Rozgory czony Carrillo jako ostatni przy rzekł swoje
posłuszeństwo człowiekowi, przeciw któremu podniósł broń. Brat i siostra odjechali razem,
a wojna domowa dobiegła kresu, przy najmniej na pewien okres.
Z czasem każda ze stron złamała kluczowe warunki umowy. Mimo wcześniejszy ch obietnic

Henry k nawet nie próbował przedstawić Izabeli jako następczy ni tronu Kortezom – kasty lijskiemu
parlamentowi składającemu się z ary stokracji, oraz duchowny m i przedstawicielom miasta.
Siostra natomiast zignorowała prawo króla do weta w sprawie wy boru jej małżonka. Kierując się
wolną wolą potajemnie zdecy dowała się poślubić Ferdy nanda, następcę tronu sąsiedniej
Aragonii. To od niego najmłodsza córka, Katarzy na Aragońska, przejęła przy domek, pod który m
znana jest na kartach historii. Z czasem Henry k IV wy cofał się z umowy, potwierdzając prawo
córki Joanny la Beltraneja do dziedziczenia tronu. Ty mczasem mnożąca kłopoty, wy buchowa
szlachta wciąż podsy cała chaos, starając się utrzy mać swoją pozy cję. Nic jednak nie zmieniło
biegu wy darzeń. Gdy Henry k zmarł sześć lat później, przeforsowano postanowienia umowy
z Guisando. Spotkanie przy tajemniczy ch rzeźbach zmieniło bieg historii Hiszpanii. Późniejszy
splot wy darzeń miał również przemożny wpły w na losy Izabeli i Ferdy nanda oraz – co oczy wiste
– ich córki Katarzy ny Aragońskiej.
Jej rodzice pobrali się w niepewny ch czasach. Przy szła królowa, Izabela, zmuszona by ła
ratować się ucieczką z miasta Ocaña, w który m przetrzy my wano ją jako więźnia, podczas gdy
Henry k usiłował znaleźć dlań odpowiedniego małżonka. (Na jego liście kandy datów znalazł się
m.in. Ry szard III z dalekiej Anglii). Gdy Izabela zbiegła, Ferdy nand – poinformowany
o niebezpieczeństwie, w jakim się znalazła – wy jechał po nią skry cie z królestwa ojca, Aragonii,
na równiny Kasty lii. (Ferdy nand miał świadomość, że po przekroczeniu granicy może zostać
pojmany, a nękana rozruchami Aragonia nie by ła w stanie zapewnić mu armii. Zasugerowano
zatem, aby wy ruszy ł w przebraniu poganiacza mułów. Uprzednio należało uzy skać zgodę króla
Jana II Aragońskiego – leciwego władcy, którego Ferdy nand by ł jedy ny m sy nem i sukcesorem.
Gdy by podczas podróży stracił ży cie na niebezpieczny ch pustkowiach Kasty lii, dla Aragonii
oznaczałoby to niechy bną katastrofę. Po uzy skaniu zgody ojca Ferdy nad wy ruszy ł w drogę
w towarzy stwie czterech przy boczny ch i chłopca Juana, który pieszo potrafił pokony wać znaczne
odległosci szy bciej niż przeciętny dorosły piechur).
Izabela i Ferdy nand by li świadomi polity cznej wartości przy szłego małżeństwa. Wiedzieli
również, że partnerstwo, przy pieczętowane ślubem, umocni ich przy szłość jako monarchów
dwóch narodów, zajmujący ch znaczną część Półwy spu Ibery jskiego. Spotkali się w Valladolid
w październiku 1469 roku. Jedy ną podobizną Ferdy nanda, którą wcześniej widziała Izabela, by ł
medalion z brodatą twarzą młodego mężczy zny. Relacje mówiące o ty m, jakoby rozpoznała go
ze swego okna spośród grupy ośmiu towarzy szący ch mu jeźdźców, wy krzy kując z radością: „To
on! To on!” są mało wiary godne 7. Jak wiele apokry ficzny ch historii, skry wają jednak pewną
prawdę. Umierając, Izabela stwierdziła, że poślubienie dziwacznego i nieustannie snującego
intry gi Ferdy nanda – którego uwielbiał Machiavelli – to najlepsze, co mogło spotkać ją w ży ciu.
Ceremonia ślubna miała miejsce 19 października 1469 roku w kaplicy pałacu lokalnego

dy gnitarza, Juana de Vivero. Tej samej nocy małżeństwo zostało skonsumowane: pierwszy
kontakt seksualny Izabeli i Ferdy nanda odby ł się w otoczeniu tłumu ludzi oczekujący ch pod
drzwiami komnaty sy pialnej. Prześcieradła z nocy poślubnej, splamione krwią, zostały zaniesione
do sąsiedniej sali i zaprezentowane zebrany m przy akompaniamencie trąb i bębnów8. Gdy
Henry k Bezsilny zmarł pięć lat później, niewielu opłakiwało śmierć monarchy. Jego ży cie
naznaczy ło pasmo tragiczny ch wy darzeń, i nawet na łożu śmierci by ł ponoć zastraszany przez
ludzi, chcący ch wy musić na nim zmianę dziedzica. Wy chudzone ciało króla bezceremonialnie
wy wieziono na drewniany ch deskach.
Izabela, odziana w czarną suknię, przewodziła mszy żałobnej w kościele San Martin
w Segowii. Jednak gdy ty lko opuściła świąty nne mury, ściągnęła żałobną szatę, odsłaniając jasną,
kolorową i bogato zdobioną kreację. „Królowa nagle zjawiła się w urzekający m stroju,
zdobiony m olśniewającą biżuterią ze złota i drogich kamieni, które podkreślały jej niezwy kłą
urodę”, wspominał kronikarz Alfonso de Palencia 9.
Istotą zachowania Izabeli by ło nie ty lko okazanie jawnego lekceważenia, lecz także
osiągnięcie polity cznego celu. Dla wszy stkich osób, będący ch świadkami owego incy dentu,
oczy wisty m by ło, iż są to prawdziwie królewskie szaty. Izabela nie miała chwili do stracenia. Na
placu przed kościołem wzniesiono scenę, dęto w trąby i grano na bębnach, przy który ch wtórze,
stanąwszy przed swy mi zwolennikami, Izabela obwołała się królową Kasty lii. Działała szy bko,
aby uniknąć reakcji ry wali – zwłaszcza ukochanego męża, który przeby wał właśnie w Aragonii,
niezadowolonego z takiego obrotu spraw.
Ferdy nand zaniepokoił się usły szawszy, że Izabela wzięła udział w miejskiej procesji, zaś
przed nią podążał jej maestresala (służący na królewskim dworze, którego powinnością by ło
dostarczanie posiłków na stół i sprawdzanie, czy jadło nie by ło zatrute – przy p. red.), Gutierre
Cárdenas, „z nagim mieczem w prawej dłoni, dzierżąc go na sposób hiszpański, za wierzchołek,
rękojeścią do góry, tak aby wszy scy, nawet ci stojący najdalej, mogli zobaczy ć, że osoba
zmierzająca w ich kierunku, miała prawo karać winny ch z ramienia władzy królewskiej”. By ła to
demonstracja siły, wsparta jawną groźbą uży cia przemocy, niestosowanej nigdy wcześniej przez
żadną Hiszpankę. Widok ten wzbudził w obserwatorach niepokój. Ferdy nand obawiał się, iż
zachowanie takie nie przy stało kobiecie. „Powiedzcież mi, czy w przeszłości narodziła się
niewiasta, która uży wała tego sy mbolu – groźby wobec swoich wasali?” – py tał Palencię
i pozostały ch, gdy poinformowano go o zuchwałości żony. „Nigdy nie sły szałem o królowej
zachowującej się jak mężczy zna” 10.
Izabela, która może ubiegać się o ty tuł najważniejszej monarchini w historii Hiszpanii,
rozpoczęła swoje rządy w charaktery sty czny i odważny sposób. Najmłodsza z jej czterech córek,
Katarzy na Aragońska, będzie określana przez sobie współczesny ch jako „ta, która najbardziej

przy pominała matkę” 11.

1 Pulgar, Chronica, 27.
2 Suárez Fernández, Los Reyes Católicos, 53.
3 Valera, Memorial de diversas hazańas, 33.
4 Münzer, Viaje, 263. Fernández-Armesto, Ferdinand and Isabella, 34.
5 Alvar Ezquerra, Isabel la Católica, 191, cy tat z: Colección diplomática, 630–39.
6 Galíndez de Carvajal, Crónica, 144, cy towana przez Alvar Ezquerra, Isabel la Católica, 35.
7 Fernández-Armesto, Ferdinand and Isabella, 41.
8 Valera, Memorial, 54.
9 Fernández de Córdova Miralles, La Corte de Isabel I, 368, cy tat z: Palencia, Crónica, 155.
10 Fernández de Córdova Miralles, La Corte de Isabel I, 368, cy tat z: Palencia, Crónica, 155, 162.
11 Zurita, Historia, libro 8, 35.

3

NARODZINY

Alcalá de Henares
15 grudnia 1485 roku

M iasto Alcalá de Henares, położone na pokry tej py łem, nieosłoniętej równinie na wschód od
Madry tu, to miejsce pełne skrajności. Latem wy suszane na wiór przez bezlitosne kasty lijskie
słońce, zimą smagane przenikliwy m wiatrem. Na ziemię padają blade promienie słoneczne,
przegry wające bitwę z ostry m, dokuczliwy m chłodem i przeszy wającą zawieruchą.
Zima 1485 roku, gdy urodziła się Katarzy na, by ła nie ty lko chłodna, lecz także niespoty kanie
deszczowa. Dzięki temu temperatura nieco wzrosła, ale wilgoć sprawiała, że ziąb przenikał do
szpiku kości. Miasto Alcalá de Henares, o gruby ch murach z czerwonej cegły i jasnego kamienia
oraz potężny ch wieżach obronny ch zapewniało Izabeli bezpieczeństwo. Sy tuowało się nieopodal
centrum jej królestwa, które wciąż wy magało stałej uwagi królowej, powoli przejmującej
kontrolę nad niegdy ś niepokorną ary stokracją. By ło to również dogodne miejsce, by urodzić
kolejnego potomka.
Rodzina królewska miała za sobą wy jątkowo wy czerpujący rok. Izabela i Ferdy nand
rozpoczęli go w Sewilli. Zamieszkali w okazały m królewskim alkazarze – mauretańskim
kompleksie pałacowy m, rozbudowany m przed stuleciem przez jednego z poprzedników królowej,
Piotra I Okrutnego. Budowle z patiami i ogrodami by ły jedny mi z klejnotów kasty lijskiej korony,
dodatkowo wzbogacany mi wpły wami wy rafinowanego muzułmańskiego świata. Architektura
hy bry dowa pojawiła się w różny ch regionach Hiszpanii, podbity ch przez chrześcijan – zwłaszcza
tam, gdzie zamieszkiwało najwięcej muzułmanów nazy wany ch Mudejarami. Chrześcijańscy
władcy, tacy jak Piotr czy Izabela, zatrudniali rzemieślników mauretańskiego pochodzenia, a ty m
samy m w chrześcijańskich częściach Hiszpanii rozwinął się odrębny sty l mudejar. Delikatne
stiukowe kraty, ozdobne mury i barwne pły tki ceramiczne zawdzięczały swoje pochodzenie
właśnie Maurom. Fry zy na ścianach, pokry te zarówno pismem goty ckim, jak i kufickim,

Izabela i Ferdy nand opuścili Sewillę w pośpiechu w marcu 1485 roku. jedy ną słabość Izabeli stanowiła jej płeć. Izabela by ła o wiele bardziej zdeterminowana. wy ruszy ła na wojnę bez niego. pozostawiwszy mu kilku swoich ludzi do pomocy. wrogami jego aragońskiej rodziny. Tery torium znajdujące się pod panowaniem muzułmanów zajmowało niemal całe południowe wy brzeże Morza Śródziemnego na Półwy spie Ibery jskim. przy graniczne ziemie Roussillon. Kunszt ten stanowił światło padające na Hiszpanię w okrutny ch i trudny ch dla Europy czasach średniowiecza. Według szacunków. iż na przestrzeni ostatnich siedmiu stuleci Hiszpania została podzielona pomiędzy królestwa chrześcijan i muzułmanów. Królową pasjonowało planowanie wojen. kordobańskiego alkazaru z arabskimi łaźniami i ogrodami. niż jej małżonek. Finezja. a monarchowie zamieszkali tuż obok kolejnej budowli w sty lu mudejar.in. Muzułmańskie tery toria w Afry ce Północnej by ły oddalone od Sewilli zaledwie o 160 kilometrów (przez Cieśninę Gibraltarską). ale . Zimę przed narodzinami Katarzy ny Izabela spędziła na przy gotowaniach do kampanii przeciw ostatniemu królestwu Maurów. Latem 1484 roku. trawiący m m. bogatszą i bardziej zaludnioną Kasty lię. chrześcijanie bowiem przemieszali się z muzułmanami i rozwijającą się starą społecznością ży dowską. lecz także złoży li w darze jedwabie i perfumy 1. wy korzy sty waną do nawadniania gruntów rolny ch. Mąż Izabeli mógł kierować jej sercem. a jej siła polegała na ty m. Dwór przeniósł się do Kordoby. unosząc z rzeki wodę. Samo miasto pozostało miejscem wielokulturowy m. Ogromne koła wodne donośnie skrzy piały. Posłańcy przy by li z Fezu przy nieśli królowej nie ty lko zapewnienia o pokoju. Flandrii i Portugalii. W odlewniach wy twarzano podstawowe wersje armat. wy ruszy ła z pozostały mi na południe. pielęgnowana i chroniona przez muzułmanów. w której dwoje Władców Katolickich wspólnie władało Kasty lią. przekony wał żonę. by podbić królestwo Grenady. by ła wszechobecna w świecie Izabeli. z główny m ośrodkiem w Grenadzie. którą Izabela zamierzała zastosować w walce z mauretańskimi miastami i zamkami. W owej podwójnej monarchii. Ferdy nand pragnący walki z Francuzami. na który m wkrótce miała pojawić się Katarzy na. podążając w górę rzeki Gwadalkiwir. Nad miastem wciąż górował ogromny meczet. przy gotowy wano również amunicję do nowy ch rodzajów broni.przy pominały. Tutaj ponownie wiele elementów przy pominało królowej o mauretańskiej przeszłości Hiszpanii. liczba ludności Aragonii wy nosiła jedną czwartą społeczności Kasty lii. iż odziedziczy ła większą. Zamówiła też znaczne ilości prochu z Sy cy lii. zatem zamieszkiwało ją około 4 lub 5 milionów mieszkańców. W Aragonii by ła ty lko małżonką króla. jako że miasto opanowała zaraza. zdecy dowana osiągnąć swój cel. a nieco wcześniej wprowadziła do uży cia arty lerię. by najpierw skoncentrować się na długotrwały m konflikcie. Królowa. W końcu Ferdy nand dołączy ł do niej i poprowadził wojska do walki. łącznie z portami w Maladze i Almeríi.

dwie Joanny. poparcie i siłę. biorąc również na siebie ciężar polity ki zagranicznej. zawarli korzy stną dla obu stron umowę. Przez całe lato niestrudzenie prowadziła kampanię przeciw Grenadzie. By ła również moralnie uzasadniona. by ła co najmniej kobietą świętą. W Aragonii kobiety nie mogły sprawować rządów: te. Izabela zaś. co postanowi Izabela” 2. królowe Neapolu oraz „inne niewiasty w różny ch krajach”. Elżbiety I. W celu uniknięcia potencjalnej brutalnej walki o pry mat w zarządzaniu Kasty lią. Fakt ten początkowo dręczy ł Ferdy nanda. zrzekały się władzy na rzecz męża. do której to grupy należały Anna Węgierska. zapewniając jej bogactwo. Kilka dekad po jej śmierci pewien Wenecjanin wy mieniał wielkie europejskie monarchinie. w Europie nie pojawiła się żadna kobieta pokroju Izabeli. Królowa wspomagała go w rozpatry waniu strategii wojenny ch. koronowanej na królową Anglii. wedle własnej opinii. jednoznacznie wspieraną przez papieża. której fundamentalną część stanowiły małżeństwa ich córek. które dziedziczy ły tron. ale żadna z nich nie mogła równać się z Izabelą 3. skomentował z lekką przesadą pewien zaskoczony gość z zagranicy. a wręcz prawa. Absorbowała ona ary stokrację. logisty ce. Fernando [Ferdy nand] como Isabel. Marii Tudor. 34-letnia królowa po raz kolejny zaszła w ciążę na początku 1485 roku. Popularne niegdy ś wy obrażenia o Izabeli chwy tającej za miecz i pędzącej konno ku szeregom wroga na pierwszej linii frontu są dalekie od prawdy. Izabela stała się za to niekwestionowany m specjalistą w strategii. Izabela by ła najpotężniejszą kobietą w Europie i wy jątkową – jak na owe czasy – matką. Aż do czasów jej wnuczki. „Królowa jest fakty czny m władcą. „Ferdy nand naty chmiast uczy ni to. ale z reguły to on prowadził armie do walki. ani administracy jnie. podsumowaną takimi oto słowami: „Tanto monta. By ła to swoista forma wspólnego zwierzchnictwa. co oznaczało „taką samą doniosłość” ich ról w owy m przedsięwzięciu. albowiem wojna przeciw Grenadzie stanowiła świętą krucjatę. Jednakże korzy ści przy łączenia się do Kasty lii by ły zby t kuszące. monta tanto. Ferdy nand zaś dominował w Aragonii. Rola ta bowiem przy padła Joannie d’Arc. W prakty ce Izabela miała większy wpły w na losy Kasty lii. Walka z Maurami by ła bardziej opłacalna niż batalie z Francuzami. Isabel como Fernando”. W rzeczy wistości ich związek opierał się na czułości i równowadze. a król jej sługą”. kwestionując odziedziczone przez swoją żonę prawo do korony. W 1484 roku kasty lijska królowa wy grała spór o ustalenie nowego militarnego celu dla podwójnego królestwa. ale nigdy nie doszło do zjednoczenia dwóch królestw ani formalnie.ona często pomagała mu w manewrach na bitewny ch polach. a zwłaszcza do momentu władania jej przy rodniej siostry. . wciąż dorzucającą trzy grosze w nieswoje sprawy. aby je zignorować. ale mimo ry zy ka utraty dziecka – czego doświadczała w przeszłości – nie zamierzała rezy gnować ze swojej wy prawy. gdzie rozkazy wy dawano wspólnie. Ferdy nand nie miał zamiaru ry zy kować.

dzięki który m wojska zmusiły do uległości fortecę pod miastem Ronda i pomogły w przejęciu ponad 90 inny ch mauretańskich zamków i osad. które wpadły w zasadzkę Maurów w dolinie Velillas. odnowiony m w ostatnim czasie przez kardy nała Mendozę. odnotował kronikarz5. która przy wiązała większą wagę do narodzin małej Katarzy ny. stanowiąc dla niej inspirację i moralne wsparcie.. Nadano jej imię na cześć angielskiej prababki.]. a nawet medy cy nie na polu bitwy. chociaż nie wy jątkowy m. która stała się koregentką swojego sy na. Zatrwoży ła ją klęska jej wojsk. Spory mogły poczekać do wiosny. Jedy ną osobą. ale nie okazali żadnego podekscy towania faktem narodzin księżniczki. a do tego dziewczy nka. „Monarchowie bardziej pragnęliby chłopca. wciąż nie tracąc kontroli nad kampanią. oznajmiły. przy szła na świat Katarzy na Aragońska – ostatnie z pięciorga dzieci monarchów. By ła generalny m kwatermistrzem swojej armii. a jej szatę do chrztu uszy to z białej brokatowej tkaniny. To właśnie tam. iż nigdy nie sły szały. a później. przemierzając ostatnie gaje oliwne Andaluzji. Walk zaprzestano wraz z wrześniowy mi uroczy stościami w Jaén. które służy ły w jej komnacie. Katarzy na miała niewielkie szanse na odegranie jakiejkolwiek roli w przy szłej sukcesji korony Kasty lii lub Aragonii. darem dla rodziny obdarzonej jak dotąd ty lko jedny m męskim potomkiem i aż trzema córkami. począwszy od dnia jej narodzin. „Kobiety. By ł to dopiero trzeci rok wojny o Grenadę (konflikt w sumie będzie trwał 10 lat). Jana II. że ostateczne zwy cięstwo jest pewne. uciążliwą podróż na północ. sumiennie donieśli więc o wy darzeniu.planowaniu. To właśnie on skrupulatnie kontrolował wszy stkie wy datki przeznaczone na infantkę. że dziewczy nkę ochrzcił biskup Palencji. Dwór rozpoczął powolną.. pokonując równiny La Manchy. okazał się Gonzalo de Baeza. Późną wiosną i latem 1485 roku przeniosła się z Kordoby do Baeny. Rodzina królewska zamieszkała w okazały m zamku warowny m w Alcalá de Henares. jako że fakt posiadania ty lko jednego sy na by ł dla nich niemały m zmartwieniem”. Dziewczy nka by ła bardzo mile widziany m. Kronikarze Izabeli i Ferdy nanda musieli w pewny ch momentach oddać swoje prace do królewskiej korekty. aby się skarży ła. by ł to już piąty potomek królewskiej pary. Bądź co bądź. dziesięć dni przed Boży m Narodzeniem 1485 roku. w październiku. gdy chorowała lub rodziła dziecko [. tesorero (skarbnik) Izabeli. Najpewniej podczas porodu Izabela jak zwy kle wy kazała się odwagą i opanowaniem. Ze starannie prowadzony ch przezeń ksiąg rachunkowy ch dowiadujemy się. podszy tej zielony m aksamitem i wy kończonej . gdy pogoda ulegnie poprawie. córki Jana z Gandawy i małżonki króla Henry ka III Kasty lijskiego. Katarzy ny Lancaster. a następnie do Jaén. ale znosiła wszy stko z niezwy kły m męstwem”. ale wiele wskazy wało na to. Ku wielkiej saty sfakcji monarchini bardzo uży teczna okazała się nowa arty leria i zapasy prochu. relacjonował później jeden z gości na jej dworze 4.

prześcieradła i poszewki na poduszki. t. Swoje pierwsze Boże Narodzenie Katarzy na Aragońska spędziła na ciepły m dworze. musiała by ć „kobietą urodziwą. Brat Katarzy ny. Ze szkarłatnej tkaniny z Florencji uszy to małe tuniki i szerokie szarfy. Uroczy stości zbiegły się ze świętami Bożego Narodzenia. ale monarchowie bardzo poważnie podchodzili do kwestii odpoczy nku w święta. 150. by go poślubiła 7. Beaza zapewnia nam wgląd w początkowe lata ży cia księżniczki. a ponieważ nie ty lko karmiła ona dziecko. 7 Fernández de Oviedo. Przy jęto również mamkę. do tego stopnia przy wiązał się do swojej mamki. 76. śliniaki. Wy konano też nowe łóżko dla pokojówki. 5. a także opłacił grube. Libro de la Camara. napisał nawet list z prośbą. chociaż niemal naty chmiast kobieta rozchorowała się i została odesłana do swojego miasteczka na południu kraju. 74. Kardy nał Hiszpanii uświetnił je wspaniały m przy jęciem dla ary stokracji i dam dworu. już po odstawieniu od piersi. . Venice. 6 Fernández de Córdova Miralles. La Corte de Isabel I. 1 Pulgar. cy tat z: Nicolas de Popplau in Viajes de Extranjeros. brała udział w jego wy chowaniu. co więcej. celebrując wspaniałe wy darzenie na chłodny ch. z którego uszy to dziecięce koszulki nocne. 2 Fernández de Córdova Miralles. należy przy puszczać. Jan. Chronica. Crónica. 319. Ponadto zakupiono małą. Jej narodziny by ły szczęśliwy m. Materac niemowlęcia wy pchano kilogramem świeżej bawełny (ponieważ nie pojawia się on w rachunkach. błotnisty ch ulicach miasta.” Historical Research 70. iż traktował ją niemal jak matkę” i. no.złotą koronką. 4 Fernández de Córdova Miralles. jedny m z pierwszy ch podarunków dla księżniczki by ły perfumy. wy wodzącą się z dobrego rodu i którą natura hojnie obdarzy ła dużą ilością mleka” 6. Następnego roku ponownie trzeba by ło wy ruszy ć na wojnę. La Corte de Isabel I. La Corte de Isabel I. aby dziecko zaży wało w niej kąpieli. chociaż niegodny m uwagi wy darzeniem w kłopotliwy ch czasach. 221. Baeza zapłacił za varas (czy li około 75 centy metrów) delikatnego płótna olanda sprowadzonego z Holandii. „A Venetian Secretary in England: An unpublished diplomatic report in the Biblioteca Marciana. 172 (June 1997). która sprawowała pieczę nad dzieckiem. a ponieważ dwór przy wiązy wał dużą wagę do zapachów. ale także. Zorganizowano walki na kopie. 5 Palencia. 197. mosiężną miednicę. 3 Robert Barrington. że by ł już wcześniej uży wany ). granatowe płótno z Bretanii. 145 (410 w Crónicas de los Reyes de Castilla Tomo III). a królestwo miało chwilę wy tchnienia. które również posłuży ło do wy konania prześcieradła.

iż przez moment jeden bok statku niemal całkowicie zanurzy ł się w odmętach. . 4 ZARĘCZYNY Medina del Campo 14 marca 1489 roku A ngielscy ambasadorowie. a z pewnością nie na przy jęciach wy dawany ch w obcy m kraju na cześć zagraniczny ch dy plomatów. Nastał marcowy wieczór w kasty lijskim mieście Medina del Campo i rześkie dni szy bko przeobrażały się w lodowate noce. a po okropnej nocy ambasadorowie wstali bardzo wcześnie. aby wejść do jej domu. Thomas Savage i Richard Nanfan. W końcu udało im się odzy skać siły po trudach podróży. że by li „na ty le zuchwali. oczekując na poprawę nieprzy jaznej aury w północnohiszpańskim mieście portowy m Laredo. a na pokład wlało się „ty le wody. umy kając spod dachu niegościnnego domostwa 2. aby poznać ich córkę. Przede wszy stkim jednak zjawili się po to. gdy ona w nim przeby wała”. gdy ich jednostka niemal zatonęła w Zatoce Biskajskiej 1. Na lądzie by ło jednak niewiele bezpieczniej. Po drodze heroicznie stawili czoła rozgniewanej hiszpańskiej gospody ni. rozpoczętej dwa miesiące wcześniej w porcie Southampton. podczas której wiatry i gwałtowne sztormy dwukrotnie zepchnęły statki z powrotem do angielskich portów. która chciała wy rzucić ich na zewnątrz ty lko dlatego. W ciemnościach nocy silne wiatry mocno rozkoły sały okręt. zanosili modlitwy do „Boga i święty ch w raju”. Wy słannicy angielskiego króla spędzili dwa dni w mieście w okazały ch kwaterach o ścianach obity ch tkaninami. a wspaniały żagiel znalazł się pod wodą”. Bez ogródek zwy my ślała przy by szów od „piekielny ch istot i sprośny ch łajdaków”. Przy jęła jednak od podróżny ch pieniądze. Przez ty dzień podróżni musieli chronić się przed śnieży cą. Delegaci przy by li tutaj w celu spotkania się z parą królewską – jedną z najpotężniejszy ch w Europie. małą księżniczkę Katarzy nę. nigdy nie by li świadkami podobnego wy darzenia. Zatrwożeni. W końcu wspięli się na odsłonięte zbocza Gór Kantabry jskich i wjechali na trakt prowadzący do Burgos i Medina del Campo.

król Anglii. Protoplasta dy nastii Tudorów pragnął zaręczy ć swojego najstarszego sy na. i grupa pozostały ch ary stokratów. a z uwagi na prawo małżeństwa królowa też jest monarchą oraz dlatego. oficjeli oraz „ważny ch osobistości”. Izabela i Ferdy nand by li niety powy mi monarchami jak na swoje – czy też każde inne – czasy. a dziewczy nka trzy. iż chłopiec miał zaledwie dwa lata. „By ć może niektórzy będą ży wić do mnie urazę za to. mogą by ć zaskoczeni i py tać « jakże to? Czy Kasty lia ma dwóch monarchów?» ”. Fakt. zaś listy swoje podpisują jako « Król i Królowa» . i Sir Richardowi Nanfanowi powierzono rolę ambasadorów. ponieważ król jest królem. Mimo to wszy scy szanujący się europejscy władcy musieli się z nimi liczy ć. „Nie [mówię]. Henry k VII. hrabia. kolejny monarcha. 15 lat po przejęciu tronu przez Izabelę i dziesięć lat po odziedziczeniu przez jej męża aragońskiej korony wieści o podbojach pary i coraz większej potędze małżonków docierały do całej Europy. przepowiedziano Izabeli wiele lat wcześniej. ale i spotkanie . które przy ciągały dobra i ludzi niemal z całej Europy. comendador. cenił ich do tego stopnia. ale doczekali się aż czterech córek i pragnęli dla nich korzy stny ch mariaży. Bez problemu można więc by ło uwzględnić daleką Anglię w owy ch planach. z targami. ale piszę « królowie» . zawsze istniała możliwość zerwania zaręczy n i często taki by ł finał pierwotny ch ustaleń. widoczny m z okien ogromnego zamku. iż mówię o « królach» . nie miał żadnego znaczenia. „Jeśli Wasza Wy sokość urodzi nam jeszcze dwie lub trzy dziewczy nki w ciągu kolejny ch 20 lat. o zmierzchu. Cataliną. Właśnie dlatego Thomasowi Savage. Jednak dualizm hiszpańskiej monarchii wciąż intry gował angielskich gości. Hiszpanie nie dąży li tak uparcie do sojuszu z najwy raźniej niestabilną dy nastią Tudorów. iż skłonny by ł do zawarcia jednego z najpotężniejszy ch sojuszy możliwy ch do osiągnięcia drogą pokojową. gdy opisy wał swoje wrażenia z wy prawy. Medina del Campo by ło ważny m miastem handlowy m Kasty lii. Biorąc jednak pod uwagę niepokoje na europejskiej scenie polity cznej. O godzinie siódmej wieczorem. ponieważ to ona jest następczy nią [tronu]” 3. późniejszemu arcy biskupowi Yorku. odpowiadający za przekazy wanie rozkazów ry cerzom biorący m udział w bitwie o Grenadę. ale zarazem stanowiły one najlepszy sposób złożenia obietnicy. Artura. w kwaterach Anglików zjawili się posłańcy pary królewskiej. W ty m obwarowany m murami bogaty m miasteczku. że sami o sobie mawiają « królowie» . będzie mogła zobaczy ć swoje dzieci i wnuki na wszy stkich tronach Europy ”. Wśród przy by ły ch osób by li dwaj biskupi. Nie by li to zwy kli posłańcy. który przejął władzę podczas zawirowań panujący ch w ogarnięty m niepokojami królestwie. ambasadorowie mieli spotkać się z hiszpańską parą królewską. z czwartą córką hiszpańskiej rodziny królewskiej. zauważy ł herold Roger Machado. Teraz dotarli w końcu do jednego z najważniejszy ch centrów wy twarzania wełny i tkanin – Mesety – ogromnej równiny położonej w środkowej części Hiszpanii. będący w grupie osób podróżujący ch z ambasadorami.

by ł siecią holów. jednak to strój królowej wprawił Machada w prawdziwy zachwy t. dziedzińców i galerii. Na złotą szatę Izabela przy wdziała „kaptur jeździecki z czarnego aksamitu z otworami. Skromny pałac w Medina del Campo. diament i fragment drogocennej tkaniny czy futra podkreślał przewagę Izabeli nad uczestnikami doniosły ch wy darzeń. oszołomić ich i zademonstrować swoją potęgę. koron. W rzeczy wistości ustalone prawa anty zby tkowe zabraniały osobom ze ściśle określonego otoczenia królowej przewy ższania jej w dostojeństwie. by ły jego zdaniem warte szczegółowego opisu. wciąż potrafiła organizować potężny teatr polity czny. a każda z nich zdobiona duży m klejnotem.. spinelami oraz rubinami. przez które przebijało złoto”.] siedzący ch pod kosztowny m złoty m baldachimem”. poza ty m dwie wstęgi. Machado. jakoby obecność ty lu członków kasty lijskiego dworu onieśmieliła angielskich gości. walk by ków i tańców. Szaty króla podszy to najkosztowniejszy m sobolim futrem. „zastali królów [. Para królewska ubrana by ła w stroje „utkane w całości ze złota”. został ozdobiony „czerwony m spinelem [z Persji] o rozmiarach piłki tenisowej. Pragnęła wy wrzeć jak najlepsze wrażenie na swoich gościach. skórzany pas z sakwą. że ludzkie oko takich dotąd nie widziało”. Każdy rubin. że złoto królowej by ło warte około 200 ty s. upiększone wielkimi diamentami. Uczestnicy procesji. które miała na sobie tego wieczoru. pięcioma wy borny mi diamentami oraz inny mi drogimi kamieniami wielkości fasoli”. aż po posrebrzanie lub . ozdobiony linią grubości palca składającą się z prostokątny ch bloków ze złotej nici. podszy ty gronostajowy m futrem. zakładane przez nią w ciągu następny ch dni wizy ty ambasadorów podczas wy stawny ch biesiad. w który m 15 lat później zmarła Izabela. coiffe de plaisance)”. zawieszone po obu stronach piersi. Równie okazale prezentował się stroik z ty łu głowy (ory g. który potrafił ocenić wartość odzieży i biżuterii. Został on zarzucony [niedbale] ukośnie na lewe ramię. Na suknię założy ła przepiękny krótki płaszcz ze szkarłatnej saty ny. Na środku tej „okazałej tkaniny ” widniała tarcza herbowa z wy obrażeniem zbroi uży wanej w Aragonii i Kasty lii. Ówcześni kronikarze twierdzili. zaprowadzili ambasadorów do drzwi pałacu królewskiego. oraz pozostałe suknie.wy glądało na niecodzienne. perłami i wszelkimi inny mi kamieniami szlachetny mi w liczbie stu lub więcej. Biżuteria królowej wy woły wała podobny zachwy t. Biały. jak później relacjonował podekscy towany Machado. a w niej. w który m monarchowie – prowadzący jak zwy kle wędrowny try b ży cia – ulokowali swoich dworzan. złożony wy łącznie z biały ch i czerwony ch róż. ukazując mieszkańcom Segowii wspaniałe szaty królewskie. Nakazy te regulowały wszy stko: od stosowania jedwabiu i brokatu. inkrustowany ch klejnotami „tak wspaniały mi. poty czek na kopie. uświetnionej pochodniami. „Na szy i miała piękny złoty naszy jnik. Goście zostali odprowadzeni do wspaniałej sali. Ta sama królowa. Wspaniała kreacja i biżuteria. oszacował.. wy glądający zdaniem Machada na męski. która zrzuciła z siebie czarny żałobny strój.

iż nikt nie by łby w stanie ocenić. zabawiani. zabawiało ambasadorów tańcami wraz ze swoimi portugalskimi nauczy cielami. Pierwsze spotkanie ambasadorów z „donną” Katarzy ną. „a każda z ty ch córek ary stokratów by ła ubrana w złote szaty ”. Trzy latkę ominęły walki na kopie i bankiety. Sumienny dy plomata wstał jednak. Podczas spotkania z nowy mi wy słannikami króla Anglii żadne z wy darzeń nie mogło by ć jedy nie dziełem przy padku. które zawaliło się w czasie przemowy. Monarchowie dopiero ugruntowy wali swą pozy cję. Z uwagi na panujące w kraju niepokoje nie sposób by ło przy jąć gościa w należy ty sposób i dla ambasadora wzniesiono jedy nie prowizory czne rusztowanie. Nakry cie głowy królowej zdobiły dwa rubiny wielkości gołębiego jaja i okazała perła o wartości 12 ty s. ale nie by li w stanie zrozumieć łacińskich słów. Angielscy goście nadstawiali uszu. by przy pominało ty powy zjazd rodzinny. Został on oddelegowany do Madry tu w 1477 roku. jako że człowiek wy znaczony do wy głoszenia mowy w imieniu monarchów. ale mała Maria odważnie . Towarzy stwa dotrzy my wało im 14 dwórek (w wieku lat czternastu lub młodszy ch). konkurentki Izabeli do korony. Thomas Langton. otrzepał się i niewzruszenie konty nuował swoją mowę. Katarzy na by ła zby t młoda. Podczas walk królowa miała na sobie hiszpańską manty lę „ozdobioną rombami ze szkarłatnego i czarnego aksamitu. Spotkali się też z małą dziewczy nką. onieśmielani i prowadzeni do stołu negocjacy jnego. co przeży ł poprzedni angielski ambasador. że herold nie by ł w stanie oszacować ich wartości. Ogromna różnorodność klejnotów na naszy jnikach. Na Machadzie ubiór ten wy warł tak niezwy kłe wrażenie. by ła tak bogata. Teraz na kasty lijskim dworze podobne dy plomaty czne faux pas by ły nie do pomy ślenia. by tańczy ć dla swoich gości. Ambasadorowie by li na przemian oczarowy wani. Ferdy nand i troje starszy ch dzieci zaprosiło ich do galerii. którą Machado określał jako księżną Anglii i księżną Walii – Katarzy ną Aragońską. By ła to jednak drobna niedogodność w porównaniu z ty m. koron. które wy doby wały się spomiędzy bezzębny ch dziąseł staruszka. Nikt nie mógł przy ćmić rodziny monarszej. a państwo ogarnięte by ło wojną domową przeciwko zwolennikom Joanny la Beltraneja. ile jest warta”. manty li i szatach sprawiły. którą zdobiły okazałe tkaniny. jak nazy wał ją Machado. Mała księżniczka i jej sześcioletnia siostra Maria by ły ubrane równie bogato jak ich matka. Szy kownie ubrana królowa (onieśmielonemu kronikarzowi zabrakło już słów na opisy ). napisał4. sędziwy Diego de Muros. Formalne złożenie pocałunku na dłoni i przemówienie przeciągnęły się nieco w czasie.pozłacanie mieczy czy ostróg. a Langton upadł na ziemię. którą miała na sobie tego dnia. zostało zorganizowane tak. Jan i Izabela. a na każdy m z nich naszy to dużą perłę [i] czerwony spinel wielkości bukwy ”. „Suknia. aby spotkać się z rodziną królewską. chociaż jej starsze rodzeństwo. iż stwierdził. jakoby „nikt nigdy nie widział czegoś podobnego”. biskup Ciudad Rodrigo. nie miał już większości zębów. Kolejny ch 12 dni negocjacji i rozry wek zaplanowano z największą starannością.

Podobnie jak reszta rodziny. prowadząc ją do tańca”. Izabela i Ferdy nand po raz kolejny zamierzali udać się w podróż po swoich królestwach. w której kije zostały zastąpione strzałami i lancami – stanowiła niekłamaną atrakcję dla ary stokracji. napisane czy też wy powiedziane. które – wy winięte do dołu – stawały się ty m samy m nieszkodliwe. iż postanowiła zmienić zasady. finalnej sesji negocjacy jnej. Ze względu na spory tery torialne zarówno angielska. podpisano traktat z Medina del Campo: Anglia i Hiszpania zawarły sojusz. Sam Machado nie próbował opisać przy szłej królowej Anglii. dziewczy nka by ła wy stawiona na swego rodzaju pokaz. by li bardziej drobiazgowi w przedstawianiu malutkiego. została odrzucona jako hiszpański sprzy mierzeniec. By ł to dzień zabaw i gier. wy słani do Londy nu rok wcześniej. ale pieszo. Dwa dni później. napisali5. w której zginęło dwoje ludzi i padły trzy konie. wciąż jest prakty kowany w Pampelunie. „Wspaniale by ło spoglądać. Następnego dnia ambasadorom ponownie udało się zobaczy ć Katarzy nę. Angielskim przy by szom zaprezentowano najpopularniejszy rodzaj rozry wki w Hiszpanii. jak i hiszpańska monarchia miały powody do konfliktu z Francją. którą królowa regularnie odwiedzała. w jaki walczono z Saracenami [np. która w walce o kasty lijską koronę poparła la Beltraneję. . aby do by czy ch rogów mocowano odwrócone o 180 stopni krowie rogi. śpiącego Artura. Jednakże w wieku trzech lat nie mogła mieć nic ważnego do powiedzenia. czy li walkę by ków. po uciążliwej. Francja. przejętą od Maurów. ty m razem w mniej formalny ch okolicznościach. komplement czy pochlebstwo. Tego dnia walka by ków by ła połączona z pozorowany mi poty czkami i biegiem z psami „w sposób. Jeszcze tego samego dnia ambasadorowie pożegnali się z monarchami i małą księżniczką. a ich następny m przy stankiem miała by ć wizy ta w pobliżu Arévalo u babki Katarzy ny ze strony matki. By ła to rozry wka niezwy kle krwawa i po jednej z walk. odby wa się również konno w kasty lijskim mieście Tordesillas) niż ty powe dla czasów obecny ch wy machiwanie płachtą. Maurami]”. Ta relacja z krótkiego spotkania z Katarzy ną jest jedną z niewielu z owego czasu. W tamty ch czasach walka by ków przy pominała raczej pogoń jeźdźców za zwierzętami (ten rodzaj zabawy. Walczący atakowali by ki lancami. iż w ty m przy padku każda pochwała. jak władczy ni brała na ręce swoją najmłodszą córkę”. chociaż to rodzina królewska opuściła miasto jako pierwsza. „Ukazał nam się tak godny podziwu. Zażądała. Izabela już dawno stwierdziła. nagiego. pomijając rachunki skarbnika Baezy. Izabela zabrała ze sobą Katarzy nę i prawdopodobnie zaprezentowała się jako czuła i troskliwa matka. Hiszpańscy ambasadorowie. Izabelę ogarnął tak wielki smutek. musiały by odpowiadać prawdzie”. jakoby Francja by ła krajem „odrażający m dla kasty lijskiego narodu” 7. wspominał Machado6. Razem z walką na kopie oraz inny mi pozorowany mi poty czkami ry cerskimi – zwłaszcza grą zwaną cañas.wkroczy ła na parkiet z „młodą damą w swoim wieku.

na które wskazy wało jego nazwisko. 21. 351. ale z całą pewnością nie da się go porównać z zaszczy tem. . kilka mułów. Ferdinand and Isabella. jakiego dostąpili dy plomaci w królestwie Kasty lii. Wśród nich znajdował się hiszpański koń bitewny. 41. Memorials. 336. Hiszpania by ła doskonały m sojusznikiem przeciwko Francji – odwiecznemu wrogowi. iż Henry k VII został poinformowany o potędze i majestacie przy szły ch teściów swojego sy na. Ambasadorowie wy jechali obdarowani wieloma prezentami. 7 Fernández-Armesto. 350–351. „Ludzie mawiają o honorze. metry jedwabiu i po 60 sztuk srebra. 3 Tamże. 2 Tamże. 338. 5 CSP Hiszpania. Memorials. Memorials. mniejszy mauretański koń rasy Jennet. 1 Gairdner. 8 Gairdner. by ć może starając się podkreślić hiszpańską dumę i krew. Los trzy letniej księżniczki został przy pieczętowany. 332. podsumował Machado. 4 Tamże. 6 Gairdner. jaki czy niono ambasadorom w Anglii. Katarzy na Aragońska stanowiła świetną partię. 1. Należy przy puszczać. 349–351. zwłaszcza za czasów szlachetnego króla i królowej” 8.

by ła – przy najmniej w teorii – nie ty lko hiszpańską infantką. Na dworze Izabeli i Ferdy nanda. wzniesiony m w wielkiej pałacowej sali1. Jeden z nich. zapadała noc. jako że wtedy rodzimy krajobraz prezentował się najpiękniej. Jej osiemnastoletni starszy brat. zamierzał poślubić Małgorzatę Habsburg. Gdy grupa przy by szów z Małgorzatą na czele dotarła do Burgos. Hiszpańscy monarchowie często rozpoczy nali świętowanie o zmierzchu. Wy jazd królewskiej córki do nowej ojczy zny miał nastąpić w momencie. ale jeszcze tego roku. wy słannik Wenecji. Ustalono również posag w wy sokości 200 ty s. zauważy ł Katarzy nę stojącą na piętrowy m podeście. Zaproszono również ambasadorów z inny ch europejskich królestw i księstw. 5 INFANTKA Burgos 18 marca 1497 roku K atarzy na stała na podeście w wielkiej sali pałacu w Burgos. Joanny. jaką odgry wali. przy jazd sy nowej – przy szłej małżonki księcia – by ł wielkim wy darzeniem. Miało zostać potwierdzone nieco później. Członkowie rodziny królewskiej zostali ustawieni stosownie do roli. mający dziedziczy ć tron po śmierci rodziców. Jednak owego marcowego dnia to ona podejmowała przy by szów. ale o stopień wy żej od swej przy rodniej siostry z nieprawego łoża. gdy jej narzeczony ukończy czternasty rok ży cia. Jan. miała na sobie brokatową złotą szatę i zdobioną złotem szkarłatną szarfę przy czarnej manty li. przy wodząc na my śl małą królową. podobnie jak matka i starsza siostra Maria. Odkąd pamiętała. Infantka stała o stopień niżej niż jej siostry Maria oraz Izabela. W oknach zapalono powitalne świece. lecz także księżniczką odległej krainy. a na ulicy zapłonęło ponad ty siąc pochodni ustawiony ch na specjalny ch stojakach. Jedenastoletnia dziewczy nka. skudów. zwanej Galią bądź Walią. Porozumienie zawarte w Medina del Campo wciąż obowiązy wało. tak bardzo dbający m o ry tuały i manifestowanie potęgi. Ta ostatnia by ła córką Ferdy nanda oraz jednej z jego kochanek i prawdopodobnie urodziła się przed zawarciem przez niego .

Alfonsa. Ojciec Małgorzaty. Izabela. i ty m samy m sieć europejskich powiązań Ferdy nanda by ła wreszcie ostatecznie zaplanowana. iż młodzi spędzali większość czasu w łożu. wy kończonej gronostajowy m futrem. Nadworni lekarze trapili się. by spotkać się z czekającą nań Izabelą. By ć może przy patry wała się wspaniały m szatom Małgorzaty. red. ubrany mi podczas odwiedzin Małgorzaty w jasne stroje. poślubiła już dziedzica portugalskiego tronu. by ł cesarzem Świętego Cesarstwa Rzy mskiego. Małgorzata weszła do pałacu. jednak w chwili przy by cia Małgorzaty by ła już wdową. czy aby książę nie jest zby t młody i wątły na tak intensy wne uciechy . uszy ty m na modłę francuską. Najstarsza córka. Do sztuczny ch i teatralny ch zasad dworskiej miłości czy też bardziej pragmaty czny ch oczekiwań wobec mariaży polity czny ch doszły intensy wne uczucia. W ty m okresie malarz Juan de Flandes stworzy ł obraz przy puszczalnie będący portretem Katarzy ny. Przy jazd Małgorzaty stanowił część większego planu sojuszniczego między dy nastiami. Maksy milian. przy obiecano sukcesorowi króla Anglii. Po tragicznej śmierci męża. że będzie opłakiwać go do końca swy ch dni. Następnie 60 szy kowny ch dam dworu Izabeli po kolei ucałowało dłoń nowej księżniczki. Nie wiemy. Manuela (panował jako Manuel I Szczęśliwy – przy p. Na razie jednak wciąż nosiła wdowi habit. Obawiali się. zachwy cony m dziewczętami. Odbite promienie słoneczne rozświetlają charaktery sty czne miedziane włosy księżniczki. że by ła „chudsza niż wy schnięte drzewo”. poważnie wy glądającej młodej dziewczy ny z kwiatem róży w dłoni. i siedem lat później owdowiała córka poślubiła kolejnego przy szłego króla Portugalii. który zginął w wy niku upadku z konia. poślubiła już następcę Maksy miliana. Związek Jana i Małgorzaty by ł wprawdzie sojuszem polity czny m. Filipa Pięknego. Nadmiar postu i czuwania (wprowadzone w ży cie wspólnie przez córki Izabeli) sprawiły. iż w stosowny m czasie będzie uczestniczy ć w podobny ch ceremoniach. wy raźnie kontrastując ową żałobną szatą ze swoimi siostrami. akcentując przedziałek na środku głowy. ale przy szła teściowa podniosła ją. Jej bratowa wy stąpiła w złoto-szkarłatnej brokatowej sukni. ślubując. Izabela i Ferdy nand postanowili wy korzy stać wielodzietną rodzinę do scementowania między narodowy ch porozumień. Jednak rodzice mieli inne plany. Chciała uklęknąć. które zaczesano delikatnie do ty łu. Dzieci Izabeli troszczy ły się o swoje związki małżeńskie. Izabela pogrąży ła się w żałobie: obcięła włosy. Choreografia ta zrobiła ogromne wrażenie na Wenecjaninie. co rozumiała z tego Katarzy na.). zaś Katarzy nę.małżeństwa (później Ferdy nand miał jeszcze kilkoro nieślubny ch dzieci). pisał Pedro Mártir de Anghiera 2. lecz nowożeńcy lgnęli do siebie z nieoczekiwany m zapałem. Z pewnością wiedziała. Kolejna z sióstr Katarzy ny. Joanna. Zmarła wkrótce potem. „Nie chce sły szeć o żadny m inny m mężczy źnie”. spełniając swą najważniejszą powinność – wy dając na świat męskiego następcę tronu. udekorowanej czarny m filcem i okazały mi perłami.

by ć może dla jednego z kościołów4. zaś drugi – „dłoni” 5./dwa razy mężatka – zmarła jako dziewica” 3. musiało martwić nawet jego samego. Polubiła również słody cze. Baeza pokry ł koszty wy konania „popiersia [lub posągu] z wosku. ponieważ wy znał to swemu spowiednikowi. że nie jest to powodem do zgry zot ani poczucia winy. więc podarowano jej „mały chodzik. Następnego roku Katarzy na postawiła swoje pierwsze kroki. w felernej Zatoce Biskajskiej. ten zaś pocieszał Jana. toteż Baeza regularnie zamawiał galaretkę z pigwy oraz cukier i wodę różaną. aby ułatwić dziecku tę czy nność”. wciąż podróżowała. spędzony ch w Hiszpanii. Dwa lata później otrzy mała kolejną parę obuwia na koturnach.cielesne. O jednej z nich wspomniano w rachunkach z 1491 roku. W kolejny m roku zamówiono złotą biżuterię. Chociaż w ty m czasie Jan miał swój własny dwór. Małgorzata. Małgorzata uwielbiała zabawę i odznaczała się inteligentny m poczuciem humoru. jakie odczuwał następca tronu. Niestety nie wspomniał. W rezultacie dzieciństwo infantki przy pominało ży cie wędrowca. do której Małgorzata (w przy szłości oddana przy jaciółka Katarzy ny ) dołączy ła. wy korzy stując tę bądź co bądź niewesołą okazję. niezbędne do sporządzenia słodkiego napoju zwanego azúcar rosado. na którą składały się opaska na głowę i cztery bransoletki. Pośród zakupów tkanin i ozdób można jednak znaleźć wy cinki z ży cia dojrzewającej księżniczki: podczas pierwszego roku po jej przy jściu na świat zamówiono na przy kład 13 kilogramów wosku w celu wy konania plasty cznej podobizny dziecka. wraz ze wzmianką o trzech długościach wełnianej tkaniny zamówionej do uszy cia ubrań. pochodząca prawdopodobnie z plemienia Guanczów. Jej drugie narzeczeństwo. na drewnianej koturnie. Grono służący ch i dam dworu Katarzy ny powiększało się z roku na rok. gdy ż podczas podróży do Hiszpanii. ważącego ty le co infantka – czy li trzy naście kilogramów” i „za namalowanie twarzy ”. rozpętała się burza. ułoży ła dla siebie drwiące epitafium na wy padek gdy by nie dotarła do Hiszpanii: „tu leży Małgorzata. przez pewien czas by ło zagrożone. otrzy mała tkaniny na ubranka dla lalek oraz monetę ducado. Niewolnica z niedawno skolonizowany ch Wy sp Kanary jskich. . Już jako niemowlę infantka mogła pochwalić się własną służącą do ścielenia łóżka. pokojówką i odźwierny m oraz niewolnicami. zapewniając. Gdy miała pięć lat. Szesnaście świąt Bożego Narodzenia. świętowano w trzy nastu różny ch miastach. W wieku lat dziewięciu miała już własne szachy i pierwsze wy sokie buty (ciężkie. czy też by ła przeznaczona na prezent. niedoszła oblubienica. Większość z nich zawiera zamówienia materiałów na odzież. Dorastanie Katarzy ny w latach ciągły ch podróży najlepiej prześledzić na podstawie skrupulatny ch wy liczeń Baezy. czy woskowa figura miała by ć lalką naturalny ch rozmiarów. zapobiegające zabrudzeniu stóp błotem). Pożądanie. z Janem. rodzina. by mogła oddać ją w Wielki Piątek. które by ły różnej grubości: jeden – „trzech palców”. Wy chowała się na francuskim dworze i przez pewien czas by ła przy rzeczona Karolowi VIII.

przy wieziony ch przez Małgorzatę Habsburg. zauważy ł z wy raźną pogardą pewien starszy królewski sługa 8. by można by ło w nim wsadzać i zdejmować Katarzy nę z muła lub nieść ją osobno. uciążliwie spowalniając podróż. na wy boisty ch drogach i nierówny ch pozostałościach po rzy mskich szlakach. stawała się coraz bardziej wy szukana. iż koszty transportu pochłaniały jedną czwartą wszy stkich wy datków. gdy ż nowe pojazdy nie radziły sobie w stromy ch górach. przemierzając Hiszpanię od Valladolid do Jaén. Droga z pewnością nie należała do przy jemności. juczne zwierzęta uży wane przez Katarzy nę i jej siostrę. poprzecinanej liczny mi pasmami górskimi i długimi. Zwierzęta podążały w długich karawanach. udały się z Katarzy ną w podróż do Anglii6. Jedną z nich by ła córka Vanegas. która stanie się wierną towarzy szką i przy jaciółką infantki podczas poby tu w Anglii. Dwie infantki (nad który mi pieczę sprawowała guwernantka. Wraz z dorastaniem najmłodszej księżniczki mała „dziecięca komnata”. To właśnie Maria ze wszy stkich sióstr by ła Katarzy nie najbliższa. że Katarzy na podarowała mu muła. Na podstawie ksiąg rachunkowy ch Izabeli można określić. szerokimi rzekami. pokry te jedwabny mi poduszkami i kapami. Próba wprowadzenia czterokołowy ch karet.potrzebowała odzieży na kolejny rok. Na rok przed podróżą do przy szłego małżonka księżniczce przy dzielono własnego jałmużnika – duchownego. Rodzina królewska poruszała się konno i na mułach albo na platformach. Gdy podróżni . By ł Anglikiem i zwał się John Reveles. iż by ła ważny m świadkiem późniejszy ch wy darzeń. który odwiedził Hiszpanię dwie dekady później. a w rachunkach Baezy dziewczy nki często figurowały pod jedną pozy cją. spełzła na niczy m. Niewolnica ta stała się z czasem nierozerwalną częścią świata księżniczki do tego stopnia. z Madry tu do Burgos czy z Cavii do Tortosy. Zamówiono dla niej duże. kiedy Katarzy na zaczęła – lub przy najmniej próbowała – jeździć na własny m mule. Dwór Izabeli i Ferdy nanda podróżował tak często. Dwie młode niewolnice. niesiony ch przez zwierzęta bądź ludzi. Przy mocowano doń skrzy żowane ty czki. wy prawy nie zawsze by ły łatwe. wy konał obrazki mauretańskich niewolników z żelazny mi łańcuchami. w ty m jedna mauretańska dziewczy na o imieniu Catalina. przy kuty mi do ich nadgarstków i kostek. Baeza odnotował nawet. W wieku 11 lat Katarzy na miała do swojej dy spozy cji pół tuzina rzeczony ch młody ch damas7. dźwigając majątek w pakach i skrzy niach. którą dzieliła ze swoją siostrą Marią. „Są przy datne jedy nie na płaskich terenach”. W XV-wiecznej Hiszpanii niewolnicy nie by li zjawiskiem niespoty kany m. który miał kontrolować jej działalność chary taty wną. wy ściełane siodło ze złoty mi gwoździami. Flamandzki malarz Christoph Weiditz. Miała wówczas sześć lat. W Hiszpanii. Z czasem pojawiły się dodatkowe wy datki na acémilas. Stworzenia te poruszały się z trudem. Ines de Vanegas) miały coraz więcej dam dworu i umundurowany ch lokajów. prawdopodobnie po to. od Sewilli po Kordobę.

potknął się i zniosła go woda. Ży dowscy kupcy bogacili się. a większość z nich by ła rzemieślnikami”. kolejnego zaś – kobietę mieszkającą w prowincji Vizcay a”. a jedy nie ży dów prakty kujący ch potajemnie. Katarzy na z pewnością poznała członków wielkiej hiszpańskiej populacji Mudejarów i jednej z mniejszy ch. „Uważacie. musieli więc wy mienić je na tkaniny. ży jący ch w krajach jej rodziców. Torquemada wpadł we wściekłość. zwłaszcza wśród kobiet. Joanna dzielnie trzy mała się siodła i kiedy uratował ją chłopiec stajenny. ale jako że nie mógł prześladować osób jawnie wy znający ch swą wiarę (nie pozwalały mu na to uprawienia nadane przez Waty kan). Król nie pozwolił im wy wieźć z kraju złota ni srebra. W ty m celu pragnął nakłonić hiszpańskich monarchów do wy dania edy ktu nakazującego ży dom przy jęcie katolicy zmu lub opuszczenie Hiszpanii. że Ferdy nad skłania się do przy jęcia oferty. By ć może Izabela wy tłumaczy ła to Katarzy nie. W rzeczy wistości prawdopodobnie to Izabela lub księża w jej otoczeniu by li najbardziej zagorzały mi zwolennikami idei przepędzenia ży dów. próbujący ch obalić dekret o wy gnaniu. relacjonował po upły wie wieku jeden z hiszpańskich history ków9. przeor klasztoru w Santa Cruz. że ci ostatni zniknęli po masowy m przepędzeniu z kraju w ciągu trzech miesięcy w 1492 roku. a zarazem „podekscy towana”. majątek i by dło po bardzo niskich cenach. Podczas jednej z podróży w 1494 roku. Podczas podobny ch ekspedy cji Katarzy na musiała doświadczy ć różnorodności zwy czajów mieszkańców. uży wając słów. muł. „Aby się ratować. czerpiąc także dochody z lichwy (czego katolikom zabraniał Kościół). za jeden z celów obrał walkę z ży dami. ilu ich by ło. Zastanawiano się. pola. wy machując w ich kierunku . czy zauważy ła. „Jednego dnia przy pominała Galicjankę w Galicji. rodzin. postanowił uży ć środków polity czny ch. i ponoć pewnego razu sama Izabela wy sy łała któregoś ze służący ch po ubrania. aby wy glądem upodobnić się do ludności danego regionu. Torquemada. które wy powiedziała do ży dowskich negocjatorów. choć równie zadomowiony ch społeczności ży dów. rzekła ponoć. relacjonował pewien włoski ży d kilka lat później. by ła „czerwona jak róża”. Regionalne stroje by ły bardzo pożądane. sprzedawali swoje domostwa. gdy rodzina królewska przeprawiała się przez rzekę Tag w Aranjuez.pokony wali przełęcze lub przedzierali się przez rwące potoki. Mieli swe domy. „Judasz Iskariota sprzedał swojego Pana za trzy dzieści srebrników”. groziło im stałe niebezpieczeństwo. „Nie wiadomo. którzy nie chcieli przejść na katolicy zm. iż wy gnano około 53 ty s. winnice i by dło. Joanna. przerzucając odpowiedzialność na swojego męża i ostatecznie na samego Boga. ci zaś – chcąc udaremnić wy siłki duchownego – zaproponowali królewskiej parze wy soką daninę w celu wy kupienia się od dekretu. który ch społeczność stanowiła integralną część hiszpańskiej gospodarki XV wieku. na który m jechała starsza siostra księżniczki. krzy knął rzekomo do monarchów. iż to ja jestem sprawczy nią owego incy dentu? To Pan obudził tę my śl w sercu króla” 10. skóry oraz inne towary ”. ale po liczny ch badaniach ustalono. dowiedziwszy się.

siostra Katarzy ny Izabela zażądała od niego – najwy raźniej bez porozumienia z matką czy ojcem – aby oczy ścił swój kraj z „herety ków”. chociażby dlatego. spłonęło na stosie trzech herety ków. bezlitosnego świata. której autodafe – z barwny mi procesjami oskarżony ch i udziałem zarówno duchowny ch. „Wasza Wy sokość chce go sprzedać za trzy dzieści ty sięcy. Musiała zatem by ć świadoma działalności hiszpańskiej inkwizy cji. señora. Nie przy by ła do Portugalii. i po przy musowy m wy gnaniu portugalscy ży dzi (wśród który ch znajdowało się wielu hiszpańskich uchodźców) oficjalnie przestali istnieć. Anty semity zm i czy stki etniczne stały się więc elementem wczesnego etapu ży cia Katarzy ny oraz wy jątkowo nietolerancy jnego. a ja jestem jego reprezentantem”. który przeprowadzał w mieście około sześciu aktów wiary rocznie. Infantkę chroniono przed podobny mi informacjami. Henry k VII by ł świadom gorliwej natury hiszpańskiej rodziny królewskiej i przy rzekł . Gdy po raz pierwszy spowiadała się u Friary Hernanda de Talavery. iż Edward I wy dalił ży dów z Anglii dwa wieki wcześniej. odrzekła Izabela 11. Katarzy na. zamiast klęczeć przed nią. Jak niemal wszy scy monarchowie europejscy.krucy fiksem. jak czy nili to jego poprzednicy. że duchowny siedzi. weźcie go i sprzedajcie”. Barbarzy ńskie kary – włącznie z paleniem na stosie – by ły w owy ch czasach powszechne. że „santa Imagen”. został rzekomo spalony na stosie za to. ja muszę siedzieć. święty obraz. takiego właśnie podejścia do religii nauczy ła się od matki. Izabela walczy ła z Kościołem o władzę świecką. Maestre Ribas Altas. która doprowadziła do kwestionowania władzy kleru w inny ch częściach Europy. Ofiarami inkwizy tora mogli stać się nawet ludzie mający bezpośredni kontakt z rodziną królewską. Oto on. „Nie. „Takiego właśnie spowiednika szukałam”. widząc. aby z hiszpańskiego Kościoła pozby ć się korupcji. podczas gdy Wasza Wy sokość klęczy. Jeden z lekarzy Ferdy nanda. „w taki sposób. W rzeczy wistości niełatwo by ło uniknąć inkwizy cji. Mimo to by ła wielką reformatorką. Dzieci królowej wchłonęły anty semity zm i ślepą nienawiść do herezji. odparł Talavera. Manuel pospiesznie podpisał dekret o przepędzeniu. Na krótko przed przy by ciem infantki do Saragossy w czerwcu 1498 roku z rozkazu inkwizy tora. jednak musiały do niej docierać dworskie plotki na temat wy darzeń rozgry wający ch się poza murami pałacu. Wiele uczy niła. która będąc 10-latką 12 otrzy mała swój pierwszy brewiarz. Im bardziej restry kcy jna by ła religia. by zdawało się. „Oboje winniśmy by ć na kolanach” – rzekła królowa. całował jego ciało” 13. Manuela Szczęśliwego. nim tego nie uczy nił. Całkowicie jednak zaakceptowała duchowy autory tet księży pokroju Torquemady. Czy Katarzy na postąpiłaby podobnie? Na to py tanie nie znamy odpowiedzi. ponieważ jest to sąd Boga. ty m większy wzbudzała w niej podziw – nawet jeśli oznaczało to palenie na stosach herety ków lub przepędzanie Hiszpanów inny ch wy znań. jak i ary stokracji – stanowiły spektakle publiczne. iż nary sował swoją podobiznę na niewielkim obrazku przedstawiający m ukrzy żowanie. Przed poślubieniem swojego drugiego męża. by ła wstrząśnięta.

ujrzeliśmy kolumnę z kamieni i sześciu włoskich chrześcijan. W rzeczy wistości wspaniałość i przepy ch. Podczas jednej z wy praw. . Codzienne ży cie wy glądało zupełnie inaczej. Rodzina królewska nieustannie się przemieszczała. stanowiły raczej wy jątek niż regułę. z pragnienia zmarli dwaj gospodarze i czarnoskóry niewolnik.). zaś twarze na wpół zakry te przez kwefy 15. powieszony ch za stopy . stanowiły część królewskiej propagandy. Oznaczało to wy słuchiwanie próśb i wy mierzanie sprawiedliwości wszędzie. a do szy j przy wiązane by ły ich jądra”. Gdy rodzice Katarzy ny pragnęli podkreślić swoją władzę. demonstrowane przed obcy mi. Inny mi słowy. zapisane przez niemieckiego podróżnika. Katarzy na z pewnością miała do czy nienia z ciemniejszą stroną ży cia w kraju. od dawna znajdujący ch się w rękach chrześcijan. „Kto nie ma Maurów. tak bowiem ukarano ich za sodomię”. W pierwszej połowie XVI wieku ich wizerunki uwiecznił na płótnie Christoph Weiditz. przy najmniej dla Katarzy ny. gdy ośmioletnia Katarzy na jechała do Arévalo w odwiedziny do babki ze strony matki. W kraju. hiszp. domy ary stokratów czy obozy wojskowe – wszy stko to stanowiło część koczowniczego ży cia. Oczy wiście dwór miał również swoje ży cie inty mne. Czy kiedy kolwiek – tak jak Münzer podczas swojej pięciomiesięcznej podróży w 1494 i 1495 roku – natknęła się na grupę skazańców stracony ch przez powieszenie na wy sokich kamienny ch słupach u bram hiszpańskich miast? „Gdy wy jeżdżaliśmy z Almerii. malując nogi kobiet owinięte pasami tkanin. Comunitat Valenciana. Podczas świąt państwowy ch organizowano wspaniałe przedstawienia w nadziei. że cała rodzina zmuszona by ła uciekać z obozu pod Grenadą. że zostaną zapamiętane lub opisane w kronikach. W wielu miastach. w który m sprawiedliwość często przy bierała brutalne i mściwe oblicze. klasztory. gdy jedna z pokojówek przewróciła świecę i namioty zajęły się ogniem. by li oni niezwy kle uży teczni dla miejscowego rolnictwa. Poza murami Madry tu również widział ludzi zabity ch z tego samego powodu: „oto wisiało dwóch mężczy zn. iż zamierza surowo karać wszy stkich angielskich ży dów i herety ków14. w który m ziemia nie zawsze przy nosiła plony. gdzie podróżowano. dziewczy nka odwiedzała nawet kilkanaście różny ch miast i klasztorów w ciągu miesiąca.na „wiarę swego serca” jednemu z jej wy słanników. Pałace. a woda nie wszędzie by ła dostępna. ten nie ma pieniędzy ” – brzmiało popularne powiedzenie. Na wschodnich obszarach. muzułmanie budowali własne getta zwane morerías. Zdarzy ło się. zawieść mogła nawet najbardziej podstawowa logisty ka. napisał Münzer. relacjonował16. takich jak Aragonia czy Walencja (Wspólnota Walencka. Hierony smusa Münzera. jako że muzułmańscy rolnicy oddawali jedną czwartą swy ch zbiorów miejscowy m chrześcijańskim panom. red. katal. Comunidad Valenciana – przy p. Przy tak wielu podróżny ch zachowanie podstawowy ch środków ostrożności by ła sprawą niełatwą.

iż spoglądał z pożądaniem na którąkolwiek z dam dworu. chcącej poskromić swoją zazdrość. Lucio Marineo Sículo. jako że kształcenie dziewcząt rozpoczy nano z reguły. by swobodnie się porozumiewać. dlatego. Królowa żartobliwie określała swoją nieugiętą najstarszą córkę.. Córki by ły świadome starań Izabeli. gdzie edukacja córek by ła bardzo poważnie traktowana). zaprzestały przestrzegania jakichkolwiek protokołów. la Latiny. By ło to przy czy ną scy sji. ale z ty pową dla siebie determinacją opanowała łacinę jako osoba dorosła. Katarzy na znała ów języ k do tego stopnia. Córka rozpoczęła naukę czy tania i pisania w wieku sześciu lat. W kolejny ch latach im również przy szło zmagać się z podobny mi demonami. Izabela by ła zaskakująco troskliwą matką i z córkami łączy ły ją bliskie kontakty. Monarchini przejęła nową humanisty czną modę z Włoch i zatrudniła dla dzieci włoskich wy chowawców. zanotował ówczesny humanista. powiedziała później Joanna. „Pasja ta znajduje się nie ty lko we mnie”. Miały podobne charaktery i łączy ły je ciepłe uczucia. lecz najmłodsza córka by ła jej równie bliska. cechujący matkę oraz córkę. Ten sam upór. Do wy kształcenia Katarzy ny Izabela przy kładała szczególną wagę. Wobec Joanny (której zmienne i niecodzienne zachowanie przy czy niło się do powstania jej przy domka.. gdy jej mężowi zdarzało się zbłądzić.] by ła równie zazdrosna. Stosunek Izabeli do Katarzy ny by ł mniej problematy czny. Jej dzieci nauczy ły się tego języ ka z pomocą utalentowanej łacinnistki. Miało to miejsce stosunkowo wcześnie. więc gdy zauważy ła. szokując wszy stkich. Formalnie królowa nie mogła poszczy cić się imponujący m wy kształceniem. Beatriz Galindo. że uzdrowi również i mnie” 18. czasem obracając się przeciwko nim. która kształciła również Izabelę. by ła tak stroskana i czujna w swojej zazdrości. Izabela popadała w depresje i miewała gwałtowne ataki zazdrości. mam nadzieję. W efekcie troskliwy ch zabiegów matki Katarzy na i siostry by ły czterema najlepiej wy kształcony mi . mianem: „moja teściowa”. miał swoją ciemną. Edukację infantki nadzorował Alessandro Geraldini. dy skretnie pozby wała się niechcianej niewiasty z domostwa”. gdy miały siedem lat (i to ty lko w domach. że upadły na ziemię. Matka i córka poczęły ściskać się z tak wielką siłą. autodestrukcy jną stronę. „Kochała go w zaborczy sposób. który wy jechał wraz z nią do Anglii. na Boga. Córka podziwiała Izabelę. la Loca – Szalona) by ła najbardziej zaborcza. Jednak czas uleczy ł Jej Wy sokość. gdy córka w 1502 roku powróciła ze swoim mężem z Flandrii. Matka wciąż odkładała wy jazd infantki do Anglii. nawet jeśli zmuszona by ła go skarcić. również noszącą imię Izabela. którzy ją ujrzeli17. Starała się zatrzy mać ją w Kasty lii. jednak gdy kobiety po raz pierwszy spotkały się po jej drugim ślubie. Za to do swego ukochanego sy na Jana Izabela zwracała się pieszczotliwie „mój aniele”. które przy sporzy ły Joannie złej sławy : stała na zewnątrz wałów fortecy La Mota „niczy m afry kańska lwica w przy pły wie wściekłości” do drugiej nad ranem. „Moja królowa [.

zasugerowała. radził. Eiximenis by ł dość postępowy m uczony m. czy li szy cie i robótki ręczne. Jej wiedza wy wierała oczy wiście wrażenie na osobach spotkany ch w późniejszy ch czasach.kobietami w Europie. Ów pogląd nie uchronił go jednak przed zabobonami tamty ch czasów. iż męża dla najmłodszej księżniczki wy brano. zaś odpowiednimi rozry wkami by ło tkanie. skomentował19. biorąc pod uwagę zasoby królewskiej biblioteki. Jeśli uwzględnimy spostrzeżenie. ży dami i Maurami miał na nie zły wpły w. „Królowa jest znakomicie wy kształcona – nie ty lko w porównaniu z inny mi niewiastami”. jako że angielska woda nie nadawała się do picia. córek oraz dam . gdy ż Katarzy na znała w pewny m stopniu francuski20. można przy puszczać. a zabawa na fiestach u Izabeli mogła trwać do samego rana. chciwość i plotkarstwo. Trzy lata później Elżbieta dała do zrozumienia. ponadto musiały odmawiać ży wności. że nie próbowano nauczy ć jej angielskiego. We wszy stkich podręcznikach akcentowano konieczność dy skrecji i opanowania. wedle której cechami wrodzony mi kobiet by ły zazdrość. w ty m na holenderskim humaniście Erazmie z Rotterdamu. Choć uczony ten znany by ł jako pochlebca potencjalny ch protektorów. ale nie po głowie”. Nie wiemy. Ich największego wroga upatry wano w „szaleństwie miłości”. „Ukarz je i bij rózgą po plecach. znajdujący ch się na królewskim regale. wy ciągnęła jakiekolwiek wnioski z ty ch rad. Elżbieta York. wy różnił Katarzy nę. Trzy lata przed wy jazdem do Anglii przy szła teściowa Katarzy ny. gdy miała trzy lata. nauki gry na instrumentach oraz tańca. Z determinacją broniła reputacji swojej. Katarzy na i Maria uczy ły się tej nieodzownej w dworskim ży ciu sztuki pod okiem Portugalczy ków. „a jej pobożność i erudy cja muszą by ć tak samo poważane [jak u mężczy zn]”. a hiszpańskim nikt się nie posługuje. że jest zadowolona. iż łacina nie jest powszechnie uży wana w Anglii. Wiedza zdoby wana na dworze obejmowała zwy kle łacinę i program „nauk domowy ch”. Dał się poznać między inny mi jako zwolennik wy mierzania kar cielesny ch niesforny m dziewczętom. ponieważ nie podzielał opinii. W przy padku Katarzy ny edukację poszerzono o sokolnictwo. O piciu wina nie wspominała. wielką wagę przy wiązy wano też do muzy ki. zaskakujący jest fakt. którą częstowali je wy znawcy innej wiary niż chrześcijańska. będąc absty nentką. szy cie i modlitwa. czy Izabela. aby dwunastoletnia księżniczka przy zwy czaiła się do spoży wania wina. Królowa bez reszty zaangażowała się w moralną i religijną edukację swoich córek i. by ła jedny m z wielu podręczników na temat „wy chowy wania córek”. Carro de las donas. Z tego powodu Katarzy na niewiele wiedziała na temat płci przeciwnej. Matka gorliwie przestrzegała zasad przy zwoitości. Zaproponowała również. że dziewczęta spędziły dużo czasu na poznawaniu ży wotów święty ch i studiowaniu inny ch nabożny ch dzieł. Kontakt z chłopcami. książka napisana przez Francesca Eiximenisa. Dziewczęta powinny nosić przy sobie różańce i modlić się każdego dnia. aby młoda kobieta wy korzy stała obecność Małgorzaty i przy swoiła sobie języ k francuski. zaznaczając jednocześnie. jazdę konną i polowanie.

„Kobiety w ty m kraju nie zwy kły spoży wać posiłków w towarzy stwie obcy ch”.. Jej by łą bratową. spy tał jedną z kobiet. Dwór miał „zachowy wać się z powagą [. gdy zjeżdżali prominentni goście. dlaczego okazała tak okrutną obojętność wobec trzech niedoszły ch kochanków. Nie ty lko ona znana by ła ze swy ch liczny ch przy gód miłosny ch – zgorszenie budziło również zachowanie jej dam dworu. Powrócili . na który ch dwór musiał zrobić jak najlepsze wrażenie. Katarzy na oraz jej siostry spały w komnatach Izabeli. wy jaśnił Machado23. Na dworze ry gory sty cznej Izabeli mężczy źni i kobiety mieszkali osobno. Jednak na czas przy jazdu Małgorzaty Izabela poleciła. tak jak to robią królowe i księżniczki w Austrii. skandalistkę królową Joannę. Roger Machado odnotował. że jako goście w gospodarstwie w Plasencii także musieli jadać osobno. iż tak wy śmienicie bawiły śmy się jako panny ” 24. odparła. odparła. Ale i wtedy także zasiadały przy osobny ch stołach. „A gdy już wy jdziemy za mąż. wskazy wano jako przy kład nagannego i bezwsty dnego prowadzenia się. gustowały w głębokich dekoltach i nazby t często „przy padkowo” upadały. że podobnie postąpiła w przy padku ambasady angielskiej. Katarzy na zrozumiała. odsłaniając przy ty m uda. jakoby za jego plecami dwór potrafił świetnie się bawić. Joanna. Podział obowiązy wał nie ty lko przy stole królewskim. Infantki oraz ich matka wy chodziły z owego żeńskiego „schronu” na poczęstunek z inny mi ty lko wtedy. by li zbulwersowani swobodny mi oby czajami.dworu. Lekarze i pozostali mężczy źni nie mieli tam wstępu. które nosiły szty lety. że cały ceremoniał może wy glądać inaczej jedy nie podczas wizy t osób zaproszony ch ze znacznie bardziej koedukacy jny ch dworów. gdy na ślubny m kobiercu stanęła siostra Katarzy ny. przeby wający na kasty lijskim dworze. Burgundii czy Francji”. chociaż otrzy mała za to repry mendę od swojego starego spowiednika Friara Hernanda de Talavery. W ten sposób mszczą się na nas za to. modnie pomalowane na biało21. „Gdy oczekujemy na zamążpójście. Hiszpanie. Pewien Burgundczy k. dopóki wszy stkie przedstawicielki płci pięknej nocujące w nich nie wstały i nie ubrały się. rozrzutnością i ekstrawagancją autochtonów. „Nie zrobiliśmy niczego nowego”. którzy udali się do Burgundii. Również posiłki spoży wały w zaciszu komnat królowej. gdy w 1492 roku odwiedzili ją przedstawiciele francuskiej ambasady. mogąc odrzucić na moment owe surowe reguły. Pan domu wy brał towarzy stwo żony. by unikać „spoufalania się i nieoficjalnego zwracania się do siebie. postępujemy wedle własnego uznania i traktujemy [mężczy zn] w taki właśnie sposób”..] jak to [zwy kle] by wa w Hiszpanii” 22. Talavera skry ty kował również długotrwałe tańce podczas innej wizy ty. Królowa przy pomniała mu. Skargi duchownego sugerują. zsiadając z wierzchowców. portugalskiej i burgundzkiej. Sama Izabela by ła szczęśliwa. śledzący ch najmniejszy jej gest i słuchający ch każdego słowa. zostaniemy zamknięte w zamkowej komnacie.

święty m Graalu. zaś przy stole często muzy kowano. słowny ch. iż mieszkańcy Burgundii „wolą dobrze wy pić. że Katarzy na mogła kiedy ś zasły szeć fry wolną „Dale si le das” z Cancionero de Palacio („Śpiewnika pałacowego”).. księgach o ry cerstwie.]. „napły wowy m” elementem obecny m na dworze. Lancelocie i Merlinie. a jej małżonek lubił przy pasać muzułmański miecz. Niekiedy oficjalnie potępiano je jako „bezuży teczne. W bujnej wy obraźni członków hiszpańskiego dworu królewskiego zagościły ry cerskie opowieści o Arturze. Te same książki miały później doprowadzić do szału literackiego Don Kichota. Muzy cy. Gdy Katarzy na miała dwa lata. Juana Ruiza. Młoda Katarzy na miała kontakt z islamską kulturą nie ty lko dzięki muzy ce. z który ch to przy czy ny słabe kobiety dopuszczają się lubieżny ch czy nów i grzechów. Nawet Izabela od czasu do czasu zakładała szaty z mauretańskimi ozdobami. wszędzie towarzy szy li królewskiej rodzinie. kartach czy szachach.. aniżeli dobrze ży ć”. baśniowe. w rzeczy wistości będąc jedny mi z najlepiej opłacany ch ludzi na dworze. Chrześcijańscy Hiszpanie przez całe wieki zamieszkiwali obok Maurów i zasmakowali w niektóry ch z ich upodobań. które przy by ły głównie z północno-zachodniej Galicji i muzułmańskich tery toriów Al-Andalus. Dworscy Maurowie by li pierwszy mi. Chętnie spędzano czas przy grach planszowy ch. niewy bredną i niekiedy bluźnierczą Libro de Buen Amor („Księgę o dobrej miłości”). Bardziej ry gory sty czni dworzanie kry ty kowali barwne i romanty czne przy gody. okrągły m stole. miłości i przechwałkach [. który ch w inny m razie nie popełniły by ” 26. a sama Izabela wzdy chała w dramaty czny ch momentach25. którzy zostali nawróceni na chrześcijaństwo po zwy cięstwie nad Grenadą. opisane w tzw. pełne kłamstw i oparte na pożądaniu. Musiała również poznać sły nne legendy o kraju. Gdy Katarzy na i siostry wy jeżdżały z kraju . Pomimo napomnień Eiximenisa infantka miała regularny kontakt z muzułmańskimi niewolnikami i służący mi. Katarzy na sły szała między inny mi historie o dawny ch bitwach z czasów wojny o Grenadę. ale niewy kluczone. do którego miała wy jechać. Nie oznaczało to jednak. Nie brakowało o nich wzmianek w książkach Izabeli. zamówiono dla niej medio sayo morisco – rodzaj mauretańskiej kamizelki. że u boku matki nie by ło żadny ch rozry wek. by li bardziej związani ze Wschodem niż ze stosunkowo zacofaną średniowieczną Europą. z ukry ty mi aluzjami do włosów łonowy ch i kobiecy ch oraz męskich narządów rozrodczy ch (carajo i coño). Izabela posiadała również kopię dzieła archiprezbitera z Hity.z przekonaniem. Królewskie zamiłowanie do jedwabny ch poduszek i chodników by ło kolejny m. Już wtedy Hiszpania mogła pochwalić się długą trady cją sztuki trubadurów i popularny ch pieśni. a ich wizerunki widniały na królewskich gobelinach. Po kolacji snuto opowieści o ry cerzach lub śpiewano o nich pieśni. By ć może w obecności Izabeli rozmawiano ty lko o ry cerstwie i dworskiej miłości.

203. Isabel la Católica. 5 De la Torre y del Cerro. 132. związane z domem. 572–574. 867. doty czy ły najbardziej mauretańskiego miasta: Grenady. kompleksie wy tworny ch pałaców o czerwony ch. Twarde i białe. 2 Alvar Ezquerra. 22. Cuentas de Gonzalo de Baeza. 4. By ło to ostatnie. higiena stanowiła zagadnienie zasadnicze. by charaktery zował się możliwie najwspanialszą słody czą. La Corte de Isabel I. t. Na dworze hodowano również cy wety (cy weta.w celu zamążpójścia. 1. 370. t. 3 Mattingly. 2.vol. W hiszpańskich społecznościach rozwijający ch się pod wpły wem kultury arabskiej. To właśnie tutaj. Jeśli region Al-Andalus wy warł niewielki wpły w na codzienne ży cie Katarzy ny. zatrzy mały przy sobie swoje niewolnice. bez wątpienia jej najbarwniejsze wspomnienia. 620–623. Także i w ty m wy padku sięgnięto do spuścizny Maurów. 6 CSP Hiszpania. począwszy od sposobu my cia włosów i czy szczenia zakatarzonego nosa. balsamy. 246. Kolejny m istotny m problemem by ł zapach: perfumeros dbali. 29. 262. cy beta: ssak drapieżny z rodziny łaszowaty ch – przy p. znane w Anglii jako Castell. Hiszpańskie poradniki doty czące higieny by ły pełne najróżniejszy ch wskazówek. produkowane na bazie oliwy z oliwek. cy tat z: Sanuto. Mauretanki Joanny podobno kąpały ją i my ły jej włosy tak często. w Alhambrze. 156–57. tak naprawdę stanowiło kolejny podarunek arabskiego świata dla Hiszpanii. 1 Fernández de Córdova Miralles. CSP Hiszpania. piżmo. 381. W Kasty lii produkowano jedno z najbardziej ceniony ch w Europie my deł. spędziła ostatnie lata przed rozpoczęciem ży cia na angielskiej ziemi. 381. 4 Cuentas de Gonzalo de Baeza. red.). z gruczołów apokry nowy ch znajdujący ch się w ich odby tach perfumiarze uzy skiwali lepką. W ich butlach i słojach znajdowały się woda różana. 2. 1. vol. 1. Cuentas de Gonzalo de Baeza. które naprawdę mogła nazwać domem. Na dworze Izabeli zatrudnienie znalazł nawet alimpiador de dientes – czy li specjalista od szorowania zębów! Trudno jednak stwierdzić. 1. jeśli nie jedy ne miejsce w Hiszpanii. wonne drewno oraz zapachy kwiatu pomarańczy lub cy try ny. t. Fernández de Córdova . La Corte de Isabel I. Fernández de Córdova Miralles. białą substancję o drażniący m zapachu piżma. podobnie jak wiele inny ch nowoczesny ch środków czy stości. 7 De la Torre y del Cerro. 300. 402. iż mąż obawiał się o zdrowie kobiety 27. do który ch należeli chrześcijanie i ży dzi pod panowaniem muzułmańskim. orientalny ch murach. Diarii. kończąc na my ciu zębów i pozby waniu się nieświeżego oddechu. w jakim zakresie rodzina królewska korzy stała z imponujący ch łaźni w pałacach przejęty ch od Maurów.

21 Fernández de Córdova Miralles.fordham. 20 CSP Hiszpania. 23. 16 Tamże. La Corte de Isabel I. La Corte de Isabel I. Auto 29. 136. 79. 1. Isabel la Católica. t. 8 Fernández de Oviedo. Zurita. 2.edu/ halsall/jewish/1492-jews-spain1. Miralles. La Corte de Isabel I. 162. 164. 333. 4.uca. Alvar Ezquerra. 24 Fernández de Córdova Miralles. Memorials. http://www. La Corte de Isabel I. 14 CSP Hiszpania. Libro de la Camara. 112. 183. dok. 59–61. 51–55. 12. La Corte de Isabel I. 10 Jewish History Sourcebook: The Expulsion from Spain. vol. 22 Fernández de Córdova Miralles. 1. 421. 17 Aram. 12 De la Torre y del Cerro. 26 Sánchez Cantón. Archiwum Narodowe. 15 Münzer. 3. Libros. xvi. „Memoria de diversos autos de inquisicion celebrados en Çaragoça desde el ańo 1484 asta el de 1502 en que se refieren las personas castigadas en ellos” na http://libro. 1. 254. Epistles of Erasmus. Anales. 355. 203: 156. 3. A History of the Inquisition.html. La Corte de Isabel I. 18 Fernández-Armesto. 108. 77. . PRO 31/11/3. cy tat z: Jacob Marcus. Viaje. 294: 255. 27 Aram. 13 Lea. vol. 23 Gairdner. 11 Fernández de Córdova Miralles.edu/lea1/ 1lea. 156. The Jew in the Medieval World: A Sourcebook. Juana the Mad. 72–73. Edwards. Juana the Mad. 83.htm. 279. La Corte de Isabel I. 205. 25 Fernández de Córdova Miralles. 19 Nichols. 1492 CE. 1938). 315–1791 (Nowy Jork: JPS. 209. Ferdinand and Isabella. 299. 9 Fernández de Córdova Miralles. Cuentas de Gonzalo de Baeza. Isabel la Católica. 275.

Miał za sobą miesięczną podróż po równinach La Manchy i wy boisty ch drogach Andaluzji. Pierwszy m elementem krajobrazu. Ojcem chłopca by ł Manuel. że powodem tragedii by ło wy cieńczenie nadmierny m ży ciem seksualny m. 6 KSIĘŻNICZKA ALHAMBRY Grenada 2 lipca 1499–21 maja 1501 roku O rszak wjechał do Grenady od strony północnej. Stwierdzono. Jako małe dziecko został zaprzy siężony na następcę tronów zarówno Aragonii. Wierny pies królewicza. By ć może jeszcze o ty m nie wiedziała. doświadczoną w ostatnich latach wielkimi tragediami. maleńkiemu wnukowi Miguelowi. Miguela. jaki w lipcowy m upale ujrzała trzy nastoletnia Katarzy na. Czekała ją jeszcze ty lko jedna długa podróż: do dalekiej Anglii. położonej na skalistej grani. pozostał na dworze (podczas czuwania w główny m kościele Salamanki usiadł przy jego trumnie) i wciąż przy pominał o nieży jący m już królewskim potomku. osierocając swego nowonarodzonego sy nka. lurcher Bruto. Izabela i Ferdy nand mieli więc nadzieję na przekazanie swoich królestw męskiemu potomkowi w linii prostej. Na jego barkach spoczy wał . ale jej koczownicze ży cie właśnie dobiegło końca. jej wzrok przy kuły rdzawoczerwone mury i wieże Alhambry. Zdawać by się mogło. zby t intensy wny m jak na chorowitego 18-latka – chociaż bardziej prawdopodobną przy czy ną jego śmierci zdają się by ć suchoty. Jan umarł krótko po ślubie z Małgorzatą. już po śmierci ojca. a fakt ten jeszcze bardziej zwiększy ł rozpacz rodziny. by ło wznoszące się w oddali pasmo górskie Sierra Nevada. jak i Kasty lii. Gdy zbliży li się do miasta. która zmarła podczas porodu. Dziecko Jana zmarło w dniu swoich narodzin. iż wisiała nad nimi klątwa. więc Miguel dziedziczy ł również Portugalię. Młoda infantka dotarła do Grenady latem 1499 roku z rodziną. W ciągu miniony ch trzech lat odszedł zarówno brat Katarzy ny Jan. jak i siostra Izabela. nieubłaganie zadając cios za ciosem. monarcha portugalski.

owoc granatu – z purpurowy m miąższem ukazujący m się sugesty wnie . Filipem Piękny m. zanotował. Izabela Aviz. księciem Burgundii. coraz bardziej wy cieńczona. Malutki siostrzeniec. czy córka Joanna). „trzeci bolesny cios wy mierzony prosto w serce królowej” 1. zy skały ty m samy m małego „brata”. Rodzinny dramat rozegrał się także we Flandrii. by ło urzekające: uwielbiana przez hiszpańską księżniczkę zieleń czy purpury. Wy raźnie nie by li w stanie znieść tak wielu tragiczny ch przeciwności losu” 2. że Joanna nie by ła szczęśliwa ze swoim okrutny m. od swojego drugiego dziadka. Flandrii i Florencji zamawiane w celu wy konania z nich ubrań. na krótko po przeprowadzce w 1500 roku. popadała w depresję. Do Hiszpanii dotarły wieści. Poza ty m. otrzy małby dodatkowo kraje północnej Europy.zatem ciężar zjednoczenia Iberii. Katarzy na nie mieszkała już na radosny m dworze. Katarzy na i Maria. kładąc się do łóżka. uganiający m się za kobietami małżonkiem. otchłań depresji i choroba psy chiczna położy ły się ponury m cieniem na wy wodzący ch się od królowej przy szły ch pokoleniach. starając się jednocześnie utrzy mać publiczny spokój. gdy monarchowie doświadczali tak wielu tragedii. błękity i żółcie wodziły pry m. Okazałe aksamity. Ostatnie lata przeby te w rodzinny m domu Katarzy na spędziła z coraz bardziej zdruzgotaną rodziną. w ramionach Izabeli. Mały siostrzeniec infantki wy chowy wał się na kasty lijskim dworze. w królewskiej garderobie zaczęła panować czerń. by w ten sposób utrzy mać jedność Hiszpanii. w który m Katarzy na pokładała największe nadzieje. a nastoletnie siostry. jak zrelacjonował Bernáldez. miał w przy szłości władać jedny m z najwspanialszy ch imperiów. narzutach czy płaszczach. miały zwy kle czarną barwę 4. zanotował jeden z kronikarzy 3. tunikach. Chociaż nigdy nie straciła równowagi psy chicznej (jak jej matka. podszy ty ch gronostajowy m lub króliczy m futrem. Na resztę ży cia miała zapamiętać jeden obraz Grenady. Pedro Mártir de Anghiera. sukienkach. bawełny i len z Londy nu. Jednak ponure fatum nie opuściło królewskiej rodziny : niespełna dwuletni Miguel zmarł w Alhambrze. ale mieszkała w miejscu magiczny m. Izabela. Często szukała ulgi w odpoczy nku. Po tak wielu tragediach dziedziczką tronu Kasty lii by ła teraz Joanna Szalona. pod czujny m okiem babki. legginsach. Niegdy ś bogactwo kolorów. który na dworze Izabeli prowadził szkołę dla dzieci ary stokratów. cesarza Maksy miliana Habsburga. szkarłaty. Teraz. Te ży we i radosne kolory widniały na kapeluszach i zdobiony ch spódnicach. jakie kiedy kolwiek widzieli Europejczy cy. Włoski humanista. że śmierć maleńkiego księcia „miała ogromny wpły w na jego dziadków. Dramaty czne wy darzenia poprzednich lat wy warły ogromny wpły w na jej ży cie. zaś następny w kolejności oczekiwał na schedę jej sy n Karol. Jej sy mbol. który m się otaczała. Jedy na dobra nowina doty czy ła narodzin kolejnego wnuka – Karola. wełniane tkaniny czy arabskie jedwabie. By ł to. „Od tamtej pory nie odczuwała radości ży cia”. sukna. On również miał przejąć po dziadku Ferdy nandzie koronę aragońską.

Z takim bagażem spraw konieczny ch do rozstrzy gnięcia wędrowny dwór udał się na północ od Grenady w 1492 roku i powrócił do miasta dopiero latem 1499 roku. przy wożąc czerwonoskóry ch. zaś wewnętrzne. a także podzielić nowe zamorskie tery toria Hiszpanii i rozpocząć administrowanie nimi. twierdzili z uporem Izabela i Ferdy nand5. nieco zrogowaciała skórka jest sy mbolem cnoty. Boabdil (Muhammad XII Abu Abdallah – przy p. Co warte uwagi. soczy ste nasiona sy mbolizują kobiecą płodność. Siedmioletnia naówczas Katarzy na prawdopodobnie widziała w Barcelonie jego triumfalną procesję egzoty ki z Nowego Świata. „Na próżno ronić łzy jak kobieta. którzy wspomniany owoc umieścili w godle Hiszpanii. płakał. gdy opuszczał miasto. Gdy je zdoby li. Samą Grenadą muzułmanie rządzili od niemal ośmiu wieków. wy bierając owoc granatu jako swój emblemat. Po zdoby ciu Grenady monarchowie pospieszy li do inny ch spraw. miasto dwustu meczetów. barwnie wy malowany ch Indian. Należało poświęcić uwagę pozostałej części Kasty lii.). ośrodkiem. nawiązując ty m samy m do podboju Grenady – nazwa owocu oraz rzeczonego emiratu ma podobne brzmienie w wielu języ kach. aby przy glądać się jego ścianom o ciepłej. nim jeszcze należała do nich. Bogatą Grenadę. Według legendy. Owoc ten poprzez swoją budowę nawiązuje również do dwóch wy miarów kobiecej płciowości: zewnętrzna twarda. . papugi. które planował podbić. red. którzy początkowo cieszy li się znaczną swobodą. ostatni król. W ty m samy m czasie Krzy sztof Kolumb wy ruszy ł w odkry wczą podróż i powrócił w następny m roku. Jednak rodzice dziewczy nki rozkochali się w Alhambrze. Izabela i Ferdy nand zdoby li na początku 1492 roku.). (Katarzy na. Podbój ten zakończy ł istnienie na hiszpańskiej ziemi ponad 700-letniego muzułmańskiego królestwa. złoto oraz informacje o niezwy kły ch i wspaniały ch nowy ch lądach.poprzez pęknięcie w skórce – by ł z przy szłą królową do końca jej dni. jak i sy mbol własnego sukcesu w podnoszeniu morale podczas okrutny ch w prakty ce prób przeobrażenia Hiszpanii w całkowicie chrześcijański kraj. Królowie traktowali Alhambrę zarówno jako dar od Boga. Ferdy nand zby t długo przeby wał poza granicami Aragonii. które najechały Hiszpanię w 711 roku. Przed planowany m podbojem z rozmy słem odwiedzali miasto. oddała w pewien sposób hołd swoim rodzicom. stało się klejnotem w ich koronie. Chrześcijańska rekonkwista trwała całe stulecia. Po przepędzeniu ży dów rozpoczęli czy stki etniczne i religijne w Grenadzie. mieszkający ch tam muzułmanów. kierującego ich krucjatą. Północnoafry kańskie plemiona. przetoczy ły się przez Półwy sep Ibery jski. „Żaden z nich nie został zmuszony do przy jęcia chrześcijaństwa”. granat jako emblemat Katarzy ny zawsze wy stępuje z sugesty wny m nacięciem ukazujący m krwistoczerwony miąższ – przy p. rdzawej barwie. skoro nie potrafiłeś bronić się jak mężczy zna” – złorzeczy ła rzekomo jego matka. na który łożono znaczne sumy pieniędzy. starając się później załagodzić konflikt z muzułmanami z Afry ki Północnej. zdoby wając niemal wszy stko. Wy gnano lub stopniowo nawrócono 80 ty s. red.

Z pewnością znacznie bardziej zapadł w jej pamięci słodki zapach kwiatu pomarańczy i cy try ny. ma wspaniałe sady. Z pokry ty m śniegiem i majaczący m w oddali pasmem Sierra Nevada i ży zną ziemią. gruszek i niezrównanego w smaku pstrąga. gdy muzułmanie wciąż mieli nad chrześcijanami przewagę liczebną – co najmniej w stosunku cztery do jednego. migdałów. jabłek. Kozy. relacjonował. karczochów. Po raz pierwszy w wędrowny m ży ciu. Z wnętrza zamkniętego raju Alhambry Katarzy na nie mogła wiele zaobserwować. saren i kuropatw – zapewniały duże ilości poży wnego mięsa. jednak nigdy tam nie popły nął) ostatecznie zmarł w ty m właśnie raju na ziemi. Wspomniany Pedro Mártir de Anghiera by ł zdania. W głównej świąty ni muzułmańskiej podróżnik doliczy ł się ponad 2 ty s. „Niemal wszy scy mogli cieszy ć się [bieżącą] wodą i zbiornikami”. „Trudno by ło uwierzy ć w to wezwanie z wież meczetów”.Jednak druga strona zapamiętała ów epizod zupełnie inaczej. rodzy nek. mieszkało niewiele ponad 50 ty s. oliwek. szafranu. Dy m i swąd palony ch muzułmańskich ksiąg nie dotarłby tak wy soko. bawełny czy wełny 9. De Anghiera. purpurowy ch wiśni. osób. a mimo iż każda księga traktowała o wy znawanej przez nas religii. pomarańczy. „Zostaliśmy siłą. po dotarciu do Grenady. który uciekł na dwór tureckiego cesarza Bajazy da II 6. Hierony mus Münzer odwiedził miasto w 1494 roku. w bezwzględny sposób zmuszeni do przejścia na chrześcijaństwo. cy try n. lecz także rozległą równiną. który stał się pierwszy m history kiem z czasów powstawania imperium hiszpańskiego (by ł również pierwszy m opatem Jamajki. napisał. Według szacunków Münzera w mieście. w który m przy wąskich uliczkach sy tuowały się małe domki. granatów. Widziała miasto z murów oraz ogrodów lub z pałacu zwanego Ay n dar Aisha – „okiem domu Aishy ”. donosił świadek. Przez niemal dwa lata przeprowadzała się ty lko dwukrotnie. pełną ogrodów leżący ch u jej stóp. osób. a jego ogrody mogą konkurować z Hespery jskimi” – zwy kł mawiać 7. to miejsce może poszczy cić się nie ty lko górami. Katarzy na osiadła w miejscu. oznajmił z zachwy tem 8. owce i woły – obok dzików. W piątki rozbrzmiewało w mieście nawoły wanie do modlitwy. „Nie ma piękniejszego miasta na naszy m konty nencie”. palono nasze książki i hańbiono nas. podróżując między Grenadą a Sewillą (odległość między ty mi dwoma miastami wy nosiła jedy nie 210 kilometrów). wspominał również poranne zawołania do modlitwy – „oni są naprawdę pobożni” – oraz kobiety ukry te za kwefami. „Są dwa rodzaje rur i akweduktów: jedny mi pły nie czy sta . że Grenada to najpiękniejsze miasto Hiszpanii. wszy stkie by ły z szy derstwem wrzucane w płomienie”. Dla mieszkańca Europy Północnej by ł to egzoty czny świat fig. „Atmosfera tutaj jest czy sta i zdrowa. w długich biały ch szatach z jedwabiu. dzikich zielony ch palm. Grenada i jej równina by ły urzekające niczy m Pola Elizejskie. Alhambra stała się jej domem.

„My ślę. W ciągu ostatnich dwóch lat. lapis lazuli.]. ciepłą i zimną wodą – o wiele wspanialsze aniżeli renesansowe pałace imitujące Alhambrę. zamówione w XVI wieku przez cesarza Karola V10. iż na my śl przy wodzi rajską krainę”. by ła znacznie większa i wy tworniejsza niż obecnie. „A łaźnia – cóż to za cudo! – ze sklepiony m dachem”. W księży cowy m i gwiezdny m blasku lśnienie marmuru wzmacniały bły szczące tafle czy stej wody w basenach. pełne drzew cy try nowy ch i mirtów. Lśniący marmur by ł niemal wszędzie. W czasach Katarzy ny pałacowe stropy i stiuki pokry wano wy razisty mi barwami. W łaźniach znajdowały się sale z gorącą. ekskrementy etc [. To. „We wszy stkich pałacach budziły zachwy t kasetonowe sufity ze złota. pokry te wspaniały m biały m marmurem. „Widzieliśmy niezliczone pałace. spędzony ch przez Katarzy nę w Hiszpanii. iż nie da się tego wy jaśnić ani opisać” – nie mógł wy jść z podziwu Münzer. Dziedziniec Mirtów wy łożono biały m marmurem.woda do spoży cia. który ch często podróżujący Münzer nigdy wcześniej nie widział. z marmurowy mi basenami oraz misami”. spadający m do zbiornika z wy sokości dziesięciu brazas. w której mieszkała Katarzy na. kości słoniowej i drewna cy pry sowego odznaczające się tak wielką różnorodnością sty lów. pisał Münzer. Alhambra ujrzana przez Münzera. tak wspaniale i tak pięknie zbudowane.. iż w całej Europie nie ma niczego równie niezwy kłego”. Woda by ła dostępna w ogrodach i pokojach dzięki sy stemom rur i kanałów. basenami i uroczy mi mały mi kanałami”. . a w każdy m pałacu znajdowały się miednice z białego marmuru z kry stalicznie czy stą wodą. a zarazem zjawiskowe światło. Nocą biło od niego łagodne. należał do ulubiony ch miejsc monarchów. Wenecjanin Andrea Navagero by ł urzeczony wodospadem. relacjonował. które umilały czas każdej rodzinie królewskiej rządzącej Grenadą. Generalife. Na każdej z ulic znajdują się specjalne kanały. siostry Marii i jej samej. nie mający ch dostępu do rur. pałac i kompleks ogrodów nad Alhambrą. wznoszono z niego kolumny i tworzono podłogi z wielkich pły t o długości czterech i pół metra. przepiękne ogrody. aby mieszkańcy domów. drugie zaś zabierają nieczy stości. Alhambra służy ła władcom w celach rekreacy jny ch: by ła miastem pałaców.. połączony ch bezpośrednio z podziemny m kanałem. „Wszy stko jest tak znakomicie. mogli nocą wy lewać do nich brudną wodę”. relacjonował pełen zachwy tu. Wokół głównego meczetu znalazł – oprócz standardowy ch miejsc do ablucji – pisuary i kompleksy toalet tureckich. Jasny mi kolorami pomalowano nawet sły nne kamienne zwierzęta na Dziedzińcu Lwów11. parków i ogrodów. co naprawdę zadziwiło jego samego oraz pokolenia wcześniejszy ch i późniejszy ch podróżników. to wręcz bajkowe miejsce by ło w posiadaniu rodziców. Münzer zapamiętał go jako „prawdziwie królewski ogród z fontannami. by ły pałace Alhambry. zarówno we wnętrzu. Sy pialnie by ły okazałe. jak i na zewnątrz budowli.

jak cieszy ć się ży ciem. By ć może to Ferdy nand nie chciał pożegnać się z córką. iż próbował przekonać aragoński parlament ary stokracji – las Cortes – by pozwolono Katarzy nie zastąpić go podczas jednego z wy jątkowy ch spotkań w mieście Calatay ud. aby poślubić króla sąsiedniej Portugalii. „Szanuj ty ch. Katarzy na. iż Katarzy na by ła chora. Zdarzy ło się bowiem. zraszający m kroplami przy jemnej. mający ch rzekomo na celu odwołanie małżeństwa z Katarzy ną i zastąpienie jej lepszą partią z Flandrii. a dzięki akweduktowi i mądrze przemy ślanemu sy stemowi rur oraz kanałów woda by ła ogólnodostępna.czy li długości ręki. . że Generalife potrzebował jedy nie kogoś. Na przy szłą księżną Walii wy czekiwano w Anglii już od ośmiu miesięcy (gdy jej przy szły mąż skończy ł czternaście lat). Włoski wy słannik. wy powiadaj zwięzłe zdania i odejdź w pokoju”. relacjonował. Ferdy nand musiał nagle wy jechać z Grenady. wy raźnie zmalała. Wy buch zarazy na wy spie dodatkowo ostudził jego zapędy. Jego wcześniejsze pragnienie. jak i spokojną. by ły starsze niż obecnie Katarzy na. z którą łączy ły ją najcieplejsze relacje i z którą się wy chowała. który ch słowa są piękne”. by ła jedną z ostatnich księżniczek zamieszkujący ch taką właśnie Alhambrę. chłodnej wody wszy stkich stojący ch w pobliżu. Jednak idy lla młodej dziewczy ny dobiegła końca późną wiosną 1501 roku. wy wołane przez pogłoski o manewrach na dworze Henry ka. który przy jechał do Grenady pod koniec 1500 roku. Gdy jej pozostałe córki opuszczały rodzinny dom. Izabela nie chciała rozstawać się ze swoim najmłodszy m dzieckiem. ale Izabela zwlekała. wy najdującej coraz to nowe wy mówki w celu opóźnienia wy jazdu dziewczy ny. Osiem miesięcy wcześniej infantka udała się wraz z rodzicami do starego królewskiego obozowiska Santa Fe – nieopodal Grenady – by pożegnać się z Marią. Jego okazjonalne lekceważenie potrzeb księżniczki w ciągu następny ch lat nie wy klucza prawdziwości owego stwierdzenia. będąc – jak się wy daje – osobą zarówno mądrą. Później Ferdy nand miał zwrócić się do Katarzy ny słowami: „ze wszy stkich córek to ciebie kocham najbardziej” 12. Mimo to przy gotowania do podróży trwały kilka miesięcy. że w istocie darzy ł ją największy m szacunkiem. mów z namy słem. by przy jąć go w Nowy Rok 1501. Siostra. na początku 1501 roku. Czy ojciec infantki obawiał się utraty swojej ostatniej córki? Z pewnością nie powstrzy my wał Izabeli. Navagero twierdził. Wśród mirtów podry giwały króliki. głosi arabski napis w północny m pawilonie Dziedzińca Długiego Stawu. kto „wiedział. Później. odpoczy wać i wy ciszy ć się. wręcz przeciwnie: pewien epizod z czasów jej dzieciństwa sugeruje. aby stłumić rebelię w Rondzie. porzucając naukę”: przede wszy stkim by ło to przecież miejsce kontemplacji. zastępując u jego boku zmarłą Izabelę. by jak najszy bciej wy słać ją do Anglii. głosi kolejna inskry pcja. „Przy bądź tutaj ze spokojem. wy jechała. chociaż czuła się na ty le dobrze.

powolną podróż na północ. El Generalife. 499. 5 De la Torre y del Cerro. gdy przebiegły Ferdy nand prosił Katarzy nę. 692–693. 269. iż angielscy możni przy by li na początku 1501 roku. Mujeres renacentista. Prawdopodobnie. po części dlatego. 11. oddali się przy jemny m rozry wkom w komfortowy m otoczeniu ogrodów Generalife. 127. 97. 4 De la Torre y del Cerro. Granada Morisca. by została ambasadorką. Ten wy jątkowy świat Katarzy na zmuszona by ła opuścić. 425. 6 Barrios Aguilera. carta 216. 1 Azcona. Márquez de la Plata y Ferrandiz. 526. Documentos. 2 Alvar Ezquerra. kiedy infantka wy ruszy w podróż. 11 Tamże. Isabel la Católica. iż ary stokracja uważała ten pomy sł za oderwany od rzeczy wistości. Epistolario. 7 García Luján. 10 Tamże. Jeden z hiszpańskich kronikarzy donosił. by dowiedzieć się. 3 Alvar Ezquerra. by ła jedną z ostatnich księżniczek Alhambry. Isabel la Católica. cy tat z: Mártir de Anglería. Catalina. 12 Llanos y Torriglia. cy tat z: Bernáldez. 236–38. korzy stając z okazji. 93–97. 81. 2.Wprawdzie nigdy nie doszło do rzeczonego spotkania. Cuentas de Gonzalo de Baeza. . 385. 8 Münzer. 9 Tamże. jednakże nie by ł to jedy ny przy padek. Isabel la Católica. t. 103. Gdy 21 maja 1501 roku wy ruszy ła wreszcie w długą. 165. potwierdzające wy sy łanie lub przy jmowanie gości z ambasady. 20. Viaje. jednak nie istnieją żadne inne raporty.

Do czasu wy jazdu Katarzy ny energia rodziców niemal zupełnie się wy czerpała: Izabela i Ferdy nand po prostu pożegnali najmłodszą córkę w Santa Fe. to najlepiej miłością – miała powiedzieć królowa Izabela. . pragniemy. wiozący ch armię złożoną z 15 ty s. aby stała się źródłem wszelkiego szczęścia” 1. oznajmiając. Zaledwie pięć lat wcześniej infantka widziała.. Z upły wem czasu para królewska organizowała coraz mniej pompaty czne pożegnania córek. 7 ADIOS Alhambra–Laredo 21 maja–27 września 1501 roku K atarzy na wy jechała z Alhambry w majowy poranek 1501 roku. napisała do swojego ambasadora w Londy nie. aby wy datki by ły skromniejsze”. w jakim dziewczy na dotarła na północne wy brzeże. nim dziewczy na wy ruszy ła do Portugalii. Rodriga de Puebli. iż monarcha popada w przesadę z weselny mi planami. Izabela wy słała nawet wiadomość do Henry ka VII. Ekscy tacja panowała głównie po stronie angielskiej. wedle który ch jej obecność ty lko spowolniałaby podróż. by ły nietrafione. że i tak by ła już spóźniona. „Okazanie radości w oczekiwaniu na przy by cie mej córki oczy wiście jest dla mnie wielką pociechą. by pożegnać ją w porcie w Laredo. nietrudno zauważy ć. wy jaśniając. a dalsza wspólna podróż ty lko spowolniłaby całą wy prawę. oddalonego od Grenady zaledwie kilka kilometrów – tam spędzono z nią ty dzień. ludzi – z który ch większość zmarła z powodu zimna. Mimo to wolałaby m [. Biorąc pod uwagę czas. głodu i burgundzkiej nieży czliwości. Pierwotnie matka planowała towarzy szy ć Katarzy nie do portu w La Coruñi. Jeśli król zechce obdarować czy mś nasze najmłodsze dziecko.]. Dla rodziców. by nasza córka by ła przy czy ną jakichkolwiek strat dla Anglii.. Wręcz przeciwnie. rozstanie musiało by ć bardzo bolesne. iż argumenty królowej. „Nie chcemy. Rodzina podróżowała przez całą Hiszpanię. który m zabrakło w końcu pretekstów do dalszego zatrzy my wania jej przy sobie. jak Joanna wy ruszała do Flandrii w asy ście 133 statków. Marię odwieziono natomiast do Santa Fe.

który mieliby spędzić w czy śćcu). biskup oraz hrabia.. Katarzy na mogła odwiedzić też Salamankę. którzy wówczas przy by li do miasta. na którą zapadła Katarzy na). Poproszono nawet o specjalną papieską dy spensę. sprawiając. Data jej przy jazdu zawsze stanowiła źródło trosk. w okry ciu ze słodko . Podróż do La Coruñi okazała się niespodziewanie długa: trzy miesięczną wędrówkę urozmaicały jednak emocjonujące wy darzenia. natomiast – ku przerażeniu infantki – wy niosła Elvira Manuel i jej próżny mąż pozostać wraz z nią. Izabela tłumaczy ła ową niezręczną opieszałość rozliczny mi chorobami (gorączką lub febrą. „Matce króla z reguły nic się nie podoba”. Upierał się. iż – jak relacjonował de Puebla – „matka ma na króla ogromny wpły w [. jako że miasta organizowały na cześć Katarzy ny walki by ków i bankiety . Zabrała więc sześć młody ch Hiszpanek. aby go zniechęcić. Zapewne Katarzy na by ła świadoma faktu.By ć może 50-letnia władczy ni znowu czuła się nie najlepiej. trzy by ki oraz 12 tuzinów sztuk drobiu. niewiasty urodziwe lub przy najmniej niebrzy dkie” 2. Katarzy na. Nie oby ło się bez kolejny ch. że nieodzowny stał się odpoczy nek w klasztorze w Guadalupe. ponadto przy gotowano osiem pokaźny ch beczek wy bornego wina. iż dla Elżbiety York Małgorzata by ła ty pową. Piekące kasty lijskie słońce dodatkowo spowalniało podróż. (By ł to rok jubileuszowy i pielgrzy mi. W usy tuowany m na północy mieście Zamora z okazji wizy ty księżniczki ubito dziesięć cieląt. by w razie potrzeby para mogła wziąć ślub przed czternasty mi urodzinami Artura. władczej guwernantki. ale Henry k wciąż przy sy łał zaproszenia na majowy ślub. oraz jej męża. aby królewska córka przy wiozła ze sobą damy „z dobry ch rodzin. Katarzy nę oddano zatem pod opiekę Elviry Manuel. Gdy minął pierwotnie ustalony termin – wrzesień 1500 roku – angielski monarcha zaczął tracić cierpliwość. Po ślubie mieli powrócić do Hiszpanii. apody kty cznego i dumnego pana północnego miasta Ezcaray. W podróży do Anglii towarzy szy li Katarzy nie również arcy biskup. przy sparzała mu zgry zot. Henry k VII najchętniej sprowadziłby dziewczy nę do siebie już w dniu zaręczy n w Medina del Campo. wśród nich wizy ta w Santiago de Compostela. Pedra Manrique. liczny ch postojów. Jakuba. dodał de Puebla. By ć może to matka króla. które zdawały się spełniać stawiane wy magania. pragnęła odby ć pielgrzy mkę do miejsca domniemanego pochówku św. by zobaczy ła doczesne szczątki miejscowy ch święty ch. Małgorzata Beaufort. Anglicy zwrócili się z prośbą.] w sprawach osobisty ch i wszelkich inny ch” 3. w który m miały wy jść za mąż. iż dorastające narzeczone winny by ć wy sy łane do kraju. nieprzy chy lną teściową. Grupa podróżująca z Katarzy ną nie spieszy ła się. wy kazująca już silne przy wiązanie do religii. otrzy mali odpust: dzięki rozgrzeszeniu odpuszczono im czas. infantkę zapraszano też. której ulice przemierzał niegdy ś jej brat. kobieta o trudny m charakterze. chociaż w Anglii oczekiwano jej ze zniecierpliwieniem.. Mogło również do niej dotrzeć. Przed ukończeniem piętnastego roku ży cia dwukrotnie już by ła mężatką i zdąży ła wy dać na świat potomka.

przy szli teściowie spierali się. możemy by ć obok siebie. Nie potrafię ująć w słowa tego. Chociaż małżeństwo zostało zawarte ze względów polity czny ch. kto winien zachować jeden z duplikatów. by hiszpańska księżniczka znała historię europejskich rodzin królewskich.pachnący ch ziół. „Wasze listy. Jestem winien waszej wspaniałości podziękowania za piękne listy. iż „rozkazali jej towarzy szom podążać przed siebie tak szy bko. by ła swoistą grą. Jedno z ówczesny ch wy darzeń rzuca znamienne światło na sy mpatie ży wione przez angielskich monarchów względem hiszpańskiej księżniczki: otóż gdy Katarzy na wy słała do Anglii dwie kopie listu. relacjonował de Puebla. by ł zafascy nowany siłą osobowości członkiń hiszpańskiej rodziny królewskiej. gdy ż zamiast ży ć osobno. rozmawiałem z wami i objąłem was. jak to możliwe”. red. Miłość. by ło to mało prawdopodobne 4. w który ch z łatwością zauważy łem Waszą pełną miłość do mnie”. Już wtedy młodzi zdawali sobie jednak sprawę. ponieważ drugi przekazano księciu. ale „małżonka nie chciała na to przy stać” 5. i tak jak ja dzień i noc noszę w sercu słodką pamięć o was. wy rażona w ich młodzieńczy ch listach pisany ch po łacinie. Rodzice infantki utrzy my wali wprawdzie.). Henry k. iż wy obraziłem sobie Waszą Wy sokość. miejsca o tajemniczo brzmiącej nazwie: „Przeczy tałem większość słodkich listów od Waszej Wy sokości. które miał na my śli. przekazany ch mi ostatnimi czasy. Powtarzalne. napisał. napisał w październiku 1499 roku6. . pisane własnoręcznie. by infantka okazała się by ć wierny m obrazem swej matki. nie zaprzestańmy tego. tak wy zawsze o mnie pamiętajcie”. Dopilnowano. zapewniające o żarliwej miłości. a miłość między nami i upragniona przy jemność zdoła zebrać swoje owoce”. moja najdroższa żono. Jednemu z gości oznajmił ponoć gotowość oddania połowy królestwa za to. miały zostać wy dane przez łono Katarzy ny : jej powinnością by ło przecież przedłużenie dy nastii Tudorów. Henry k VII i Elżbieta York by li zachwy ceni przy szłą żoną najstarszego sy na. czy niąc tak pogodny m i radosny m. jak bardzo pragnę Was ujrzeć i jak wielce iry tuje mnie opóźnienie waszego przy jazdu. że owa gra miłosna by ła szczególnie istotna. Błagam. wy szukane zapewnienia o uczuciu ociekały namiętnością. Długa podróż by ła dla młodej dziewczy ny okazją do rozmy ślań na temat przy szłości. W późniejszy ch latach fascy nacja ta przeniosła się na Joannę. bardzo mnie zachwy ciły. Artur i Katarzy na mieli wtedy po 13 lat (Katarzy nie został nieco ponad miesiąc do czternasty ch urodzin – przy p. „Król wy kłócał się z królową o zachowanie dla siebie jednego z listów. sy n kobiety o niezłomny m charakterze. stając się wręcz jego obsesją. ale musiały mieścić się w granicach określany ch przez dworską miłość. w jaki Artur zakończy ł swój list: „niechaj wasze przy by cie do mnie zostanie przy spieszone. Podczas poby tu w Alhambrze Katarzy na wy mieniała ze swoim narzeczony m miłosne listy. Artur pisał do niej z zamku Ludlow. jednakże biorąc pod uwagę zaistniałe okoliczności. Trafnie ukazuje to sposób. która obudziła w stary m człowieku namiętność. pragnął bowiem nosić go przy sobie”. Rzeczone owoce.

Rodzice przy szłej królowej Anglii. twierdził. że jego ży cie będzie bardzo krótkie”. Inny hiszpański poseł. iż jest księciem uwięziony m w Tower. rzadko by ła z niej ponownie wy jmowana. Henry k VII osobiście przesłuchiwał więźnia w obecności de Puebli9. Uzurpatorzy zostali zamordowani po części dlatego. by rozwiać hiszpańskie obawy. Pedro de Ay ala. W sty czniu 1500 roku. w której go pochwy cono. który ch potęga również unaoczniła się w czasach kry zy su i wojny domowej. że Hiszpanów niepokoiła owa kwestia. aby Tudorowie mogli przetrwać. a ty m samy m przy spieszy ć jej przy jazd do Anglii. „W tej samej godzinie. (Chłopców nigdy już nie ujrzano po ty m. triumfalnie poinformował Izabelę i Ferdy nanda. jedny m z dwóch zaginiony ch sy nów Edwarda IV. najlepiej płci męskiej. Warbeck. który później uspokajał rodzinę królewską. będący prawdopodobnie Flamandczy kiem. zatem przedłużenie rodu – dzięki potomkom Artura – by ło dla monarchy kwestią kluczową. oznajmiając. rozważając.) i prostodusznego młodego hrabiego Warwick. Henry k uświadomił sobie. Obowiązkiem Katarzy ny by ło wy danie na świat dzieci. iż samozwaniec „jest przetrzy my wany pod ochroną w wieży. że spadek obrotów w angielskim handlu by ł częściowo spowodowany „zubożeniem ludności . Słudzy władcy posiadali „zdolność znajdowania cudzy ch pieniędzy ” 10. już po egzekucji Warbecka (stracono go w listopadzie 1499 roku – przy p. mówiąc. by pozbawić go ży cia. Ich szczególną obsesją by ł oszust Perkin Warbeck. donosił Izabeli. pisał ambasador. De Puebla na bieżąco informował rodziców Katarzy ny o aferze Warbecka. czy nowa dy nastia zdoła utrzy mać się przy władzy. pozbawiony widoku słońca i księży ca” 8.Katarzy na by ła świadoma. W jedny m z listów de Puebla wspominał. iż jeśli do skarbca króla trafiła złota moneta. iż w Anglii nie by ło już ani „kropli wątpliwej królewskiej krwi”. król Anglii wy słał do mnie jednego z dżentelmenów z komnaty sy pialnej. Jej małżeństwo z księciem przy pieczętowano królewską krwią hrabiego Warwick. Przy puszczenia te okazały się słuszne. Później oznajmiono Katarzy nie. Ów pretendent do angielskiej korony pisał bezpośrednio do Izabeli. naty chmiast po schwy taniu uciekiniera król powiadomił de Pueblę o cały m incy dencie. „Stąd wnosimy. Księżniczka prawdopodobnie sły szała również o chciwości Henry ka VII. jakoby został uratowany przez mężczy znę wy najętego. oznajmił później. iż Henry k VII wy szedł zwy cięsko z wojny Dwóch Róż – długotrwałej walki pomiędzy rodami Lancasterów i Yorków. iż obie egzekucje miały wy eliminować niewy godny ch uzurpatorów. red. By ł założy cielem nowej dy nastii. którego roszczenia do tronu by ły bardziej uzasadnione. gdy w 1483 roku Ry szard III zamknął ich w londy ńskiej twierdzy ). nie ukry wając swojego podziwu. aby o ty m poinformować” – doniósł w pilnej depeszy 7 de Puebla. i kiedy Warbeck – którego aresztowano – próbował zbiec w 1498 roku. Nazwisko wy bawcy musiał zachować w tajemnicy. z zaciekawieniem przy patry wali się poczy naniom Tudorów na europejskiej scenie polity cznej.

w wy niku nałożenia wy sokich podatków” 11. Henry k nie zdawał się by ć ty m nadto przejęty. „Sam
król powiedział mi, że ubóstwo poddany ch jest dla niego niekłamaną pociechą, jako że bogactwo
ty lko uczy niłoby ich bardziej wy niosły mi” 12, relacjonował.
Podczas gdy władca nie cieszy ł się sy mpatią ludu, Elżbieta York budziła całkiem odmienne
emocje. De Puebla tłumaczy ł to – ty leż cy nicznie, co trafnie – faktem jej bezsilności. Inny
hiszpański przy by sz twierdził, iż „bardzo szlachetna” małżonka monarchy by ła podporządkowana
swojej teściowej 13. Elżbieta często pisy wała w ciepły ch słowach do Izabeli w nadziei na
regularną wy mianę informacji o bieżący ch wy darzeniach i dzieciach.
Według de Puebli, Artura lud darzy ł miłością głównie z uwagi na fakt, iż by ł wnukiem
Edwarda IV ze strony matki. Dzięki krwi Yorków narzeczony Katarzy ny ucieleśniał nową „unię”
stary ch, zmagający ch się ze sobą rodów – „róż Anglii” 14. De Puebla dodał, najwy raźniej pod
wpły wem refleksji, że ci, którzy znali księcia osobiście, uznawali go za prawego mężczy znę.
Depesze de Puebli stanowiły dla Katarzy ny niecodzienną możliwość poznania wy darzeń
rozgry wający ch się w Anglii. Obraz kraju, jaki wy łania się spod jego pióra, pokry wa się
z dzisiejszy mi stereoty pami doty czący mi tego narodu. Podczas gdy Kasty lijczy cy uchodzili za
powściągliwy ch i poważny ch, Anglików poczy ty wano jako lekkomy ślny, niegodny zaufania
i pory wczy naród. De Puebla uty skiwał między inny mi na częste zmiany opinii wy spiarzy
w wielu kluczowy ch kwestiach15. W późniejszy ch czasach Katarzy nie niełatwo by ło poradzić
sobie z tą przy warą. Uspokajał ją jednak fakt, iż Anglicy, podobnie jak Hiszpanie, by li „wrogami
króla Francji” 16.
Jedy ne doświadczenia infantki z ludźmi tej narodowości ograniczały się do spotkań
z jałmużnikiem, Johnem Revelesem, i ambasadorami. Na dworze Izabeli i Ferdy nanda miała
również okazję zamienić kilka słów z inny mi przy by szami z dalekiej wy spy, w ty m z pieśniarzem
zwany m Porrisem oraz malarzem znany m jako Mistrz Antoni. Prawdopodobnie zasły szała wieści
również o pewny m angielskim ry cerzu krzy żowy m, Conde de Escalas (lordzie Scales), który
podbił serca Izabeli i Ferdy nanda, gdy jako ochotnik wziął udział w wojnie o Grenadę, wiodąc ze
sobą stu łuczników i pieszy ch żołnierzy, uzbrojony ch w topory i lance. Ponoć Scales zdołał
odwrócić losy bitwy pod Loją. W ferworze walki stracił dwa zęby – wy bite kamieniem – co stało
się dlań przy czy ną wielkiego utrapienia z powodu szpetoty, jakiej przy dało mu owe feralne
wy darzenie. Ferdy nand zapewnił go, że by ła to rana odniesiona w walce o pokój i dobro, efekt zaś
czy nił go jeszcze „piękniejszy m” 17.
Nie wiemy, jak wielki strach ogarnął Katarzy nę, gdy pierwszy statek, na który m
podróżowała, napotkał sztorm. Niezwłocznie odprawiono ją wówczas z powrotem do Laredo. Do
zielony ch wy brzeży Anglii przy biła w końcu na pokładzie drugiego statku. Czy pozwoliła sobie
w owej chwili na wspomnienia z wizy ty w rzeczony m porcie sprzed pięciu lat, kiedy podczas

okazałej uroczy stości żegnała swoją starszą siostrę, Joannę? Czy porówny wała własną,
stosunkowo skromną wy prawę, do ogromnej floty, która czekała na siostrę i jej armię
zwolenników?
Prawdopodobnie dziewczęcą uwagę Katarzy ny bardziej zaprzątał sam bezmiar morza.
Henry k przy słał jednego z najlepszy ch angielskich kapitanów, Stephena Bretta, który miał stanąć
u sterów drugiego statku. Jednak Zatoka Biskajska budziła przerażenie każdego, kto wpły nął na jej
wody.
Okręt wy ruszy ł z Laredo o piątej po południu w poniedziałek 27 września 1501 roku. Podczas
jesiennego zmierzchu dziewczy na po raz ostatni mogła spojrzeć na Hiszpanię – prawdopodobnie
widziała Szczy ty Europy (Picos de Europa), wpadające niemal prostopadle do Zatoki Biskajskiej.
Kilkanaście lat od momentu, w który m angielscy ambasadorowie przy by li do Medina del
Campo, Katarzy na wreszcie wy ruszy ła w drogę. Już nigdy nie ujrzała swojej ojczy zny.

1 CSP Hiszpania, 1, 293. Archiwum Narodowe, PRO 31/11/3.
2 CSP Hiszpania, 1, 268. Archiwum Narodowe, PRO 31/11/3.
3 CSP Hiszpania, 1, 210. Archiwum Narodowe, PRO 31/11/3.
4 CSP Hiszpania, 1, 300. Archiwum Narodowe, PRO 31/11/3.
5 CSP Hiszpania, 1, 202. Archiwum Narodowe, PRO 31/11/3.
6 Wood, Letters, t. 1, 122.
7 CSP Hiszpania, 1, 198.
8 CSP Hiszpania, 1, 203. Archiwum Narodowe, PRO 31/11/3.
9 CSP Hiszpania, 1, 221.
10 CSP Hiszpania, 1, 239.
11 CSP Hiszpania, 1, 210.
12 Archiwum Narodowe, PRO 31/11/3. CSP Hiszpania, 1, 210.
13 CSP Hiszpania, 1, 205, 210.
14 CSP Hiszpania, 1, 210.
15 CSP Hiszpania, 1, 282.
16 Pulgar, Chrónica, 344, 346, 347.
17 Pulgar, Chrónica, 226–230.

8

NA ANGIELSKIEJ ZIEMI

Plymouth
2 października 1501 roku

W Zatoce Biskajskiej panował wy jątkowy spokój. Kłopoty zaczęły się jednak, gdy podróżni
minęli wy spę Ouessant i okrąży li Bretanię. Ostry, południowy wiatr miotał na nich bły skawice,
grzmoty i olbrzy mie fale, gdy co cztery czy pięć godzin przetaczały się nad nimi sztormy. „Nie
sposób by ło zachować spokoju”, relacjonował jeden z członków załogi1.
Wieści o wy pły nięciu Katarzy ny z Laredo musiały dotrzeć do Anglii przed nią. Małgorzata
Beaufort, przy gotowując powitalne przy jęcie w swoim własny m domu w Londy nie, zakreśliła
dzień 27 września w swojej Księdze Godzin, w której odnotowy wano jedy nie informacje
o najważniejszy ch wy darzeniach. Długo oczekiwane przy by cie infantki zostało wy znaczone na 2
października. Wszy scy odczuli ogromną ulgę, choć Henry ka VII nie opuszczała obawa, że
sztormy i huragany mogły zatopić statek, zabierając na dno całą załogę wraz z niecierpliwie
wy czekiwaną sy nową – nim w ogóle zdoła ona ujrzeć Anglię 2.
O trzeciej po południu jej okręt w końcu zawinął do portu w Ply mouth. Miała przy by ć do
Southampton, jednak w owej chwili najmniejszy nawet kawałek lądu wy dawał się darem od
Boga, dlatego zdecy dowano o zakończeniu rejsu w rzeczony m mieście, będący m portem
wy starczająco zamożny m, by powitać hiszpańską infantkę, choć nie dość dobrze znany m przez
Hiszpanów, by by li w stanie przy pomnieć sobie jego nazwę, gdy wiele lat później py tano ich o tę
podróż3. Na brzegu czekał zaniepokojony i rozradowany tłum mieszkańców Devon. „Nawet jeśli
[Katarzy na] by łaby zbawczy nią świata, nie mogłaby zostać lepiej przy jęta”, donosił Izabeli
dy plomowany lekarz księżniczki, Alcaraz4.
Ponad cztery miesiące po wy jeździe z Alhambry Katarzy na wreszcie postawiła stopę na
angielskiej ziemi. Uczy niła to, czego w zaistniały ch okolicznościach oczekiwano by od każdej

córki Izabeli: swe pierwsze kroki skierowała do kościoła, chcąc podziękować Bogu za przeży cie 5.
Przy jazd sy nowej z odległej Hiszpanii by ł dla króla ważny m wy darzeniem. Katarzy na
stanowiła gwarancję konty nuacji dy nastii Tudorów, a na arenie między narodowej zapewniała
angielskim monarchom uznanie. Jej obecność stała się więc dowodem prestiżu Tudorów – rodu
odpowiedniego dla potężny ch monarchów Hiszpanii. Przed szesnastoma laty Henry k pokonał
Ry szarda III na polach Bosworth. Ry szard został rzekomo „zabity w walce, w której mężnie stawił
czoła swoim wrogom” 6. Bitwa ta by ła swoisty m sprawdzeniem woli Boga. Zwy cięstwo
oznaczało – zgodnie z zamiarem Najwy ższego – że prawo Henry ka do rządzenia zostało uznane
przez samego Stwórcę. Niewiele osób by ło w stanie przewidzieć, iż ów pretendent, o nieco
mroczny m charakterze, który przy by ł do Walii zaledwie dwa ty godnie wcześniej, spędziwszy
większość swojego ży cia na wy gnaniu w Bretanii, zagarnie tron i utrzy ma go z takim sukcesem.
Przy jazd Katarzy ny by ł wy darzeniem doniosły m, wy magający m stworzenia specjalnego
sprawozdania. Zadanie opisania jej podróży do Anglii spadło na poetę Stephena Hawesa, który
niemal na pewno otrzy mał je od samego Henry ka VII. Poeta spisał kronikę w sty lu
średniowiecznego romansu, nadając jej ty tuł The Receyt of The Ladie Kateryne („Przy by cie lady
Katarzy ny ”) 7.
Przy jazd infantki wy wołał w szeregach ary stokracji West Country nagłe oży wienie
i wzmożoną akty wność. „Pośpieszono z dobry mi manierami i naprawdę wspaniały mi darami,
aby wy nagrodzić szlachetnej księżniczce wy czerpującą podróż”, czy tamy w raporcie. Wkrótce
wiadomości dotarły do Londy nu. Kronikarze odczuli wielką ulgę, gdy po kilku falstartach
w ostatnich ty godniach pogłoski o przy by ciu Katarzy ny w końcu okazały się prawdziwe 8. Rada
królewska wy znaczy ła czterech heroldów, by „służy li księżniczce” 9, a król wy stosował do niej list
powitalny, zapewniając w nim o swojej radości i uldze z powodu „jej obecności, której tak bardzo
pragnęli” 10. Katarzy na by ła w stanie zrozumieć pierwsze, skierowane do niej przez teścia słowa,
gdy ż napisał je po francusku. Henry k oznajmiał w liście: „od tej pory traktujcie mnie jak
szanowanego, dobrego i [kochającego] ojca, tak [...] jakby król i królowa by li waszy mi
rodzicami, ponieważ z naszej strony pragniemy traktować was, przy jmować i wy różniać jak
własną córkę, nie mniej ani bardziej niż którekolwiek z naszy ch dzieci”. Jednakże nie mógł się
powstrzy mać, by nie wy pomnieć jej opóźnienia i zwłoki z przy by ciem do Anglii.
Podróż do Londy nu trwała niemal ty le co przejazd przez Hiszpanię. W ciągu 33 dni udało się
dotrzeć zaledwie do Dogmersfield w Hampshire. W oczach obcokrajowca Anglia mogła jawić
się niczy m bezkresny obszar lasów i bagien. Napoty kano liczne stada zwierząt, a uwagi
podróżny ch nie umknął fakt, iż angielskim chłopom powodziło się lepiej niż gospodarzom
w inny ch krajach. W zdumienie wprawiała ich szata roślinna wy spy : ży wopłoty, dęby i wiele
gatunków drzew tworzy ły swoisty zielony baldachim, który, wedle słów pewnego Francuza,

„sprawiał wrażenie, jakoby podróżowało się jedny m wielkim lasem” 11. Inny podróżnik zwrócił
uwagę na różnorodność dzikiej zwierzy ny : „niezwy kłą krainę zamieszkują niedźwiedzie i świnie,
wilki i lisy, a z trawożerny ch zwierząt napotkać można jelenie, zające i inne tego rodzaju
stworzenia” 12.
Po drodze przy by sze odby li liczne spotkania z wielkimi osobistościami każdego hrabstwa,
przez które przejeżdżali – jednak z uwagi na słabą znajomość języ ka Katarzy na nie mogła
pozwolić sobie na dłuższe konwersacje. Anglików zgodnie uznawano za przy stojny ch, choć nie
cieszy li się dobrą opinią wśród mieszkańców południowej Europy, m.in. z uwagi na zby t wy sokie
mniemanie o sobie. „Wy spiarze są dumną rasą, pozbawioną szacunku dla przy jezdny ch,
i poczy tują się za najlepszy ch pośród wszy stkich inny ch narodowości”, zauważy ł pewien
Włoch13. „Anglicy twierdzą, jakoby nikt nie mógł im dorównać” 14, dorzucił inny. „Gdy spotkają
urodziwego obcokrajowca, mawiają, iż wy gląda jak Anglik”. Rodacy księcia Artura cieszy li się
również opinią nerwowy ch i nieuczciwy ch. „Rankiem są pobożni jak aniołowie, ale po kolacji
przeobrażają się w istoty prawdziwie piekielne” 15, stwierdził pewien mediolański ambasador,
który darzy ł ich szczególną anty patią.
Oczy wiście, poruszano również kwestię pogody. „W Anglii zawsze jest wietrznie i niezależnie
od temperatury powietrza jej mieszkańcy stale noszą futra”, relacjonował przy by sz z krajów
śródziemnomorskich o łagodny m klimacie 16. „Lata nigdy nie są tam upalne”.
Ten sam pisarz, Wenecjanin, zauważy ł liczne osobliwości w zachowaniu Anglików oraz
niecodzienność ich strojów, które przy kuły uwagę również samej Katarzy ny. Kobiety by ły
dobroduszne i cieszy ły się godną uwagi wolnością publiczny ch zachowań. „Ich zwy kła szata
wy konana jest ze szty wnej halki na luźnej sukni, podszy ta futrem z szarej wiewiórki lub innego
zwierzęcia. Na halkę nakładają długą suknię, podbitą wy brany m futrem. Wy soko urodzone
niewiasty noszą pod ręką tren od swej szaty, z reguły przy pinają go z ty łu, z przodu bądź z boku.
Rękawy sukni są obcisłe, długie i nieponacinane, a mankiety podszy te futrem. Głowy angielskich
dam przy ozdabiają różne rodzaje aksamitny ch modny ch czepków ze wstążkami, zwisający mi
poniżej ramion na kształt dwóch kapturów, a z przodu upiększają je dwie inne, podszy te
jedwabiem”, powiedział. „Pozostałe kobiety noszą na głowach obszerne muśliny, opadające im
na plecy. Część z nich wy doby wa włosy spod chustek i zakłada białe, okrągłe zazwy czaj czepki,
inne znów narzucają fałdowane chustki, jednak niezależnie od mody, nigdy nie widać włosów.
Kobiece pończochy są czarne, na nich zaś buty o podwójnej podeszwie, w przeróżny ch kolorach;
nikt jednak nie zwy kł nosić chapin [obuwia na wy sokiej koturnie, które Katarzy na czasem
zakładała w Hiszpanii], ponieważ w Anglii panuje inna moda”.
Również panowie nosili się według najnowszy ch trendów. „Mężczy źni są dobrze ubrani,
wy socy i postawni: paradują w sukniach zwany ch dubletami, pleciony ch na ramionach,

sięgający ch do połowy nóg i podszy ty ch różny mi rodzajami delikatnego futra; na głowach noszą
czapki z jedny m lub dwoma ornamentami. Ich włosy, krótko przy strzy żone, podobnie jak u księży
w Wenecji, są wy cięte nad czołem”, relacjonował Wenecjanin.
Jednak największe zdziwienie budziło publiczne zachowanie angielskich kobiet. „Gdy spoty kają
przy jaciół na ulicy, podają sobie ręce, całują się w usta, po czy m udają się do karczmy na ucztę,
a ich krewni nie biorą im tego za złe, taki jest bowiem oby czaj”, dodał pisarz17. „Na targach
i ulicach miasta można zobaczy ć mężatki i panny, parające się sztuką, handlem wy mienny m oraz
zwy kły m, wcale się z ty m nie kry jąc”, relacjonował kolejny przy by sz. Anglicy wy kazują wielką
prostotę i brak zazdrości wobec kobiet. Kraj ten nie mógłby chy ba bardziej różnić się od
surowego i podzielonego świata, który ujrzeli Machado oraz inni angielscy ambasadorowie, gdy
odwiedzili Katarzy nę przed ponad dziesięcioma laty.
Pierwsze, znamienne zderzenie oby czajów nastąpiło 6 listopada, kiedy księżniczka i jej świta
dotarli do Dogmersfield. Hiszpanie ochoczo wprowadzili się do wielkiego domu; by li pod
wrażeniem jego wspaniałego parku18 z rozległy m stawem, z którego poławiano świeże ry by.
Henry k VII miał już dość oczekiwań na swoją sy nową, wy ruszy ł więc, aby osobiście ją
odszukać, po drodze spoty kając się z księciem Arturem. Na otwartej przestrzeni zostali jednak
przy uważeni przez zatroskanego hiszpańskiego protonotariusza. Poinformował on monarchę, iż
jego ży czenie, by spotkać się z księżniczką, nie może zostać spełnione. Surowe zasady kasty lijskich
formalności kolidowały z angielskimi normami, w oczach Hiszpanów wręcz ordy narny mi. Przed
ceremonią zaślubin hiszpańska infantka nie mogła podejmować ani swojego przy szłego męża, ani
teścia. Jej cnota, chroniona przez tak długi czas, by łaby zagrożona. Izabela i Ferdy nand wy dali
wy raźne rozkazy. „[Hiszpanie asy stujący Katarzy nie] od suwerennego pana swojego kraju
otrzy mali ścisłe zakazy i nakazy, aby pod żadny m pozorem nie dopuścili do krzy wdy pani
i księżniczki Hiszpanii [...] nie wolno jej spotkać się z nikim ani przeby wać w towarzy stwie inny ch
osób aż do dnia uroczy sty ch obchodów zawarcia małżeństwa”, wy jaśnił kronikarz Henry ka
VII 19.
Monarcha nie kry ł rozczarowania. Po długich miesiącach oczekiwań pragnął w końcu
przekonać się, czy warunki umowy z hiszpańskimi monarchami zostały spełnione. Naty chmiast
więc zawezwał swoich doradców, biskupów i ary stokratów, by wsparli go poradą. Nie zsiadłszy
nawet z konia, odby ł z nimi naradę. Co mógł uczy nić jako suweren w swoim własny m królestwie?
Czy ż nie mógł postąpić wedle swej woli? – orzekli zgromadzeni. Bądź co bądź Katarzy na
znajdowała się teraz na terenie królestwa Anglii, bez wątpienia więc podlegała jego suwerenowi
i obowiązy wały ją tutejsze zwy czaje 20”. Takie zapewnienie by ło dla Henry ka wy starczające.
Zostawił Artura w ty le, gnając konia co sił w kierunku Dogmersfield, dokąd infantka przy by ła
kilka godzin później.

Hiszpanie uparcie blokowali mu przejście. Arcy biskup Santiago, biskup Malagi i hrabia Cabry
próbowali wy perswadować mu pomy sł spotkania z księżniczką, twierdząc, że właśnie zaży wa
odpoczy nku. Zniecierpliwiony Henry k nie zważał na to, czy mogła go przy jąć. Zagroził, iż jeśli
zaistnieje taka konieczność, uda się na spotkanie wprost do jej sy pialni. „Taki bowiem by ł cel jego
przy jazdu” 21. Ponuro brzmiące słowa protoplasty Tudorów musiały wy wołać panikę w grupie
Hiszpanów. Jeśli spotkanie z królem przed ślubem by ło czy nem haniebny m, to królewska wizy ta
w sy pialni księżniczki by łaby nieopisaną nikczemnością. Wy daje się jednak, że Katarzy na
zareagowała na bulwersujące wieści ze spokojem, prosząc o chwilę czasu na stosowne
przy gotowania. Nie czekało ją jednak wspaniałe powitanie w kasty lijskim sty lu, na które nadzieję
nosiła w sercu. Zdołała jednak ukry ć swoje rozczarowanie i okazać uprzejmość.
Król wciąż miał na sobie strój jeździecki, prawdopodobnie w nieładzie po podróży, ale
„spotkanie by ło zaszczy tne” 22. Katarzy na przy jęła go w jednej ze swoich najdalej
usy tuowany ch komnat. Pierwsze spotkanie z teściem zdawało się by ć nieco krępujące, chociaż
obie strony miały dobre intencje. Nie rozumieli się jednak wzajemnie. Można przy puszczać, że
Henry k zwracał się do niej pły nną francuszczy zną, której nauczy ł się na wy gnaniu w Bretanii.
Ty mczasem Katarzy na mówiła po hiszpańsku. Możliwe, że wezwano jej angielskiego jałmużnika,
Revelesa, aby wspomagał ich w niewy godnej konwersacji. Z pomocą mógł również zjawić się
William Holly brand, hiszpański mówca, później będący w służbie na dworze Katarzy ny jako
skarbnik. „Boskie słowa” by ły wy powiadane w obu języ kach, gdy infantka i król starali się
przekazać „wielką radość i szczęście”, które odczuwali.
Wy dawało się, że Henry k wy jechał ze spotkania usaty sfakcjonowany. Nie ma żadny ch
zapisków informujący ch jak Katarzy na lub towarzy szący jej Hiszpanie potraktowali fakt, iż ich
formalności zostały zdeptane przez „króla w jeździeckich butach”. Gdy monarcha odjechał, aby
zmienić ubiór, Katarzy na i jej dworzanie zaczęli szy bko analizować sy tuację. Do tego czasu
książę Artur zdąży ł przy by ć do Dogmersfield. Wkrótce miał zjawić się razem ze swoim ojcem.
Po latach korespondencji i ży cia z jego imieniem w my ślach, infantka miała wreszcie poznać
męża, piętnastoletniego księcia Walii.
Ówczesne portrety przedstawiały wy sokiego, szczupłego młodzieńca o delikatny ch ry sach
twarzy. W pewny m stopniu przy pominał swego młodszego brata Henry ka, ale jego wąskie usta
i wy smukłe oblicze przy dawały mu łagodności, kontrastującej z tęży zną brata. Twarz młodego
mężczy zny zdradza również ży czliwe usposobienie i poczucie humoru, gdy na jedny m
z portretów widnieje on z białą jak jego skóra lewkonią w dłoni – sy mbolem zaręczy n
i czy stości23.
Pewne cechy charakteru Artura uwy puklają pisane przez niego listy miłosne do Katarzy ny :
nakreślone schludny m i prosty m pismem bez przekreśleń, pozwalające wnioskować, iż pomagał

które dziewczy na pragnęła przelać na papier. iż jej ręka starała się kontrolować słowa i emocje. odziany ch w czarne i czerwone szaty. jednak nie dotknął swej żony. Zaręczy ny. jako partnerkę biorąc sobie tego wieczoru małżonkę jednego z urzędników ojca. Po odebraniu tak starannej edukacji nie musiał ży wić obaw. której późne listy – często rozpoczęte od słów „z mojej strony ” 24 – sprawiają wrażenie. że samo wcześniejsze spotkanie z infantką by ło naruszeniem ety kiety – gdy by więc pokusił się choćby o niewinny taniec z narzeczoną. który ch przebieg przećwiczono wcześniej kilkakrotnie – z udziałem onieśmielonego i nieco skrępowanego de Puebli. mogłoby to zostać poczy tane nawet jako znieważenie młodej kobiety – przy p.). energiczny m i niekiedy nieczy telny m pismem infantki. Owidiusza. a konwersację prowadzono po łacinie. red. Jeszcze tego samego popołudnia ów młody człowiek ukazał się w komnatach Katarzy ny w towarzy stwie swego ojca. zorganizowanej w Londy nie kilka dni później. Cy cerona. Kontrastują one z pełny m zakrętasów. że od tej chwili ich księżniczka by ła mężatką 27. gdzie miała oczekiwać na rozpoczęcie wielkiej gali. najbogatszy oraz najbardziej wy niosły możnowładca w Anglii – człowiek. lady Jane Guildford28. książę Buckingham. aby jak najhuczniej uczcić jej przy by cie. W pewny m sensie oboje młodzi by li do siebie bardzo podobni w swoim dążeniu do perfekcjonizmu. zatrzy mując się w Chertsey. zaplanowano ją bowiem dopiero po wielkiej ceremonii. Podobnie jak ojciec miał świadomość. wcielającego się w rolę Katarzy ny – po raz kolejny zostały pobłogosławione przez obecny ch duchowny ch. albo pisanie i przepisy wanie korespondencji by ło jego pracą domową. Wergiliusza. iż jego świetnie wy kształcona hiszpańska żona wprawi go w onieśmielenie. . Ty m razem wszy stko zdawało się nieco łatwiejsze. To saty sfakcjonowało Hiszpanów. Jednakże sama noc poślubna została odłożona w czasie. Artura uczono nowej humanisty ki. który doskonale pasował do wy obrażeń księżniczki o ary stokracie z krwi i kości. Ale Katarzy na jeszcze tego wieczoru urządziła przy jęcie. Henry kowi VII bardzo zależało. ży wiący ch przekonanie. Artur również oddał się owej dworskiej sztuce „z chęcią i szacunkiem”.mu skry ba. Młodzieniec „przy swoił na pamięć lub przeczy tał i dotknął własny mi rękoma” 25 dzieł Homera. (Książę nie zdoby ł się na żadną bliskość względem Katarzy ny na pewno nie z powodu braku męskości. zabawy i świętowania. Przy Kingston upon Thames dołączy ło do niej 300 lub 400 jeźdźców. Następnego ranka Katarzy na wy ruszy ła w ostatnią część podróży w kierunku Londy nu. Następnego dnia książę zaprowadził ją do kwatery w Lambeth. jego edukacją zajmowali się między inny mi bły skotliwy poeta Bernard André i uczony Thomas Linacre. Młodzi zostali „sobie przy rzeczeni” 26. a następnie podążając ku Lambeth. Cezara. ceremonii ślubny ch. zapraszając swoich bardów i ruszając do tańca z damami dworu. Liwiusza i Tacy ta. który m przewodził dumny Edward Stafford.

4 CSP Hiszpania. 322. Receyt. 11 Grose. 7 Kipling. Crónica. 305. Antiquarian Repertory. 3 Molins. 53. 19 Kipling. 1. Tudor England.asp. będące pod królewskim patronatem. Henry VIII. 43. 10 Brewer. 296. 16 CSP Wenecja. 332. 5 Kipling. 14 Loades.1 CSP Hiszpania. 12 Nicander Nucius. 4. Egerton. Crónica. 5. 28 Kipling. MSS 616. 7. Second book. dok. Letters and Papers. xlv. 332. xiii–xlviii. 8 Thomas and Thornley. Second book. 305. Receyt. Henry the Eighth. 6 Guy. znajdujących się w archiwach i zbiorach Wenecji i innych bibliotekach w północnych Włoszech). leg. Crónica. 20 Tamże. 13 CSP Mediolan. 331. 17 Nicander Nucius. 6. 19. 553. 512. 15. Receyt. Henry VIII. 15 CSP Mediolan. 9 Kipling. At http://www. 10. no. Recey t. 127–29. 4. Receyt. 304. Receyt. 1. . 8.historicalportraits. 219. 3. 2 CSP Hiszpania.com/InternalMain. Chronicle of London. Calendar of State Papers Relating to En glish Aff airs existing in the archives and collections of Venice and in other libraries of northern Italy (Zbiór dokumentów państwowych. znajdujący się w archowach i zbiorach Mediolanu). 23 Starkey and Doran. 21 Tamże. 1. 38. 240. 7. 18 Molins. Archiwum w Simancas. 24 Biblioteka Bry ty jska. 27 Molins. 28. Calendar of State Papers and Manuscripts in the archives and collections of Milan (Zbiór dokumentów państwowych i manuskryptów. Gairdner and Brodie. 22 Tamże. dotyczących spraw angielskich. 26 Kipling. 25 Scarisbrick. 2.

„By ł to niewielki kapelusz. Zafascy nowani londy ńczy cy zachwy cali się okazałością jej szat. by wzbudzić podziw Anglików. księżniczka musiała oficjalnie wjechać do stolicy Anglii. Przy gotowania do uroczy stości. książę Yorku. 9 WIDOWISKO Southwark. a za szczególnie godne uwagi uznano nakry cie głowy. zaś pod spód księżniczka założy ła czepek w kolorze goździka. tworząc gęste. Przejazd infantki przez miasto został starannie przemy ślany. Towarzy szy li jej legat papieski i Henry k. Jej hiszpańscy towarzy sze ustawili się na St George’s Field w Southwark. dziesięcioletni brat przy szłego męża – by ło to pierwsze spotkanie księżniczki z niskim. Wszy scy – z wy jątkiem hiszpańskiego hrabiego. St George’s Field 12 listopada 1501 roku N adszedł czas.in. Ślub miał się odby ć za dwa dni. w lekty ce – przy p. wy glądem zbliżony do kardy nalskiego” 1. a każdemu z nich przy dzielono Anglika o podobny m statusie. jak jej rodzice uroczy ście przekraczali bramy hiszpańskich miast. Nie wiedziała jednak. pełny m energii . ale przed ceremonią. W przeszłości wielokrotnie by ła świadkiem. jakich jeszcze nie widziano. Infantka dołoży ła wszelkich starań. nie chcąc wjeżdżać do miasta w sty lu angielskim. jasnokasztanowe włosy. by jej przy jazd uczy nić jedny m z największy ch wy darzeń za panowania Henry ka VII. poły skujące fale. a hiszpańska księżniczka miała stać się długo wy czekiwaną gwiazdą. trwały ty godniami: miasto zostało przekształcone w prawdziwą scenę. które – jak można się przekonać spoglądając na portrety Katarzy ny – opadały na ramiona i plecy. red. relacjonowano. ile wy siłku władze Londy nu włoży ły w zabiegi. troszcząc się m. To wy darzenie nie stanowiło dla niej nowości. o swój ubiór. arcy biskupa i biskupa – przemierzy li London Bridge w parach. aby Katarzy nę zaprezentować londy ńczy kom. Katarzy na dosiadła muła o bogato dekorowanej uprzęży (w ten sposób podkreśliła swoje hiszpańskie pochodzenie. tj. spod którego na jej dziewczęce ramiona spły wały długie. Przy trzy my wała go złota koronka.). w piątek.

wiedząc. iż siedziały odwrócone w zły m kierunku. na końcu pochodu. po części dlatego. Pierwszą z nich Katarzy na napotkała pośrodku . okien i dachów”. albowiem ich angielskie towarzy szki. rachity czne i bose. przy pominając Pigmejki z Etiopii. przy obleczone w skromniejszą odzież. co przy dawało nieco humoru całej sy tuacji: z powodu odmiennego dosiadania wierzchowców osoby jadące w parach by ły odwrócone od siebie – Angielki podróżowały zwrócone w lewo. lśniły złotem. by przy jrzeć się widowiskowej procesji – jak dotąd nigdy nie widziały tak imponującej liczby kasty lijskich gości. słudzy księcia Buckingham i hrabiego Northumberland. który w przy szłości miał zasiąść na tronie jako Henry k VIII. że po upły wie 34 lat od tej doniosłej chwili lojalność wobec „pigmejskiej księżniczki” będzie kosztowała go ży cie. prowadziła towarzy stwo z Hiszpanii. Poza trzema. Konni wojskowi w liberiach. w siodłach z osobliwie skrzy żowany mi kijami. Wokół Londy nu zorganizowano sześć wy my ślny ch parad. ozdobiono pawimi piórami i srebrny mi dzwonkami. przy gry wający ch na trąbkach. jak i Hiszpanki jadące konno. Uczony humanista Sir Thomas More opisał je w okrutny m sty lu: „Nie sposób by ło nań spoglądać. przy dawali procesji najróżniejszy ch barw. puzonach i instrumentach podobny ch do obojów. za nimi zaś podążali jeźdźcy. toteż obecność Hiszpanów nie by ła dla mieszkańców nowością.i rumiany m chłopcem. Zarówno Angielki. sły nącego z tuzina domów publiczny ch. jadąc na samy m końcu. biskupowi Winchesteru. i „nie by ły one najpiękniejszy mi kobietami z całej grupy ”. Hiszpanki – w prawo2. odsuwając na bok zby t natrętny ch gapiów. W ty m przy padku ponownie nastąpiło zderzenie kultur. napisał do przy jaciela 3. podróżowały w damskich siodłach. siedzące z ty łu. Autor Przybycia lady Katarzyny uważał Hiszpanki za dziwne niewiasty. (Ta niesławna część południowego brzegu Tamizy zy skała później popularność z uwagi na swe areny. Konie i mundury angielskich ary stokratów. Ich reakcje by ły jednak różne. Można by pomy śleć. Wszy stkie hiszpańskie kobiety ubrały czarne suknie z długimi. Zapewne nie uży łby tak ostry ch słów. Przed nimi kroczy li królewscy heroldowie. podążający ch za Katarzy ną. na który ch organizowano walki psów z niedźwiedziami oraz inne przedstawienia). że to uciekinierki z piekła”. Hiszpanki o niższy m statusie podążały na wozach. Jednakże tłumy zwy kły ch ludzi – wy chy lający ch się niebezpiecznie z „wy sokich miejsc. zwy kle w pobliżu fontann lub budy nków zaopatrujący ch podróżny ch w wodę. by nie przy ćmić uroku swej księżniczki. czarny mi manty lami. grupa jej własny ch muzy ków. Infantka prawdopodobnie nie zwróciła uwagi na mroczną stronę Southwark. Autor dzieła Przybycie lady Katarzyny zwrócił uwagę. a po trosze z powodu ich czarny ch szat. iż te drugie by ły – jak odnotował – skierowane „w złą stronę”. przy noszący ch pokaźne zy ski ich właścicielowi. W owy m czasie Londy n stanowił wielkie centrum handlowe. może czterema z owego grona wszy stkie by ły garbate.

wiódł ich do kolejny ch scen. iż będzie miała dwóch mężów. Dla Katarzy ny chwała zbawienia zawsze by ła istotniejsza od czci. jadącego konno u boku infantki. najjaśniejszej w gwiazdozbiorze Wolarza. Sześć żon Henryka VIII). dziewcząt. któremu towarzy szy ł sługa niosący miecz. Mówiąc nieco prozaicznie. wszy scy mieli na sobie szkarłatne stroje. a przemówienia aktorów wprowadzały widzów w niepowtarzalny świat Tudorów. by ła wy raźny m nawiązaniem do imienniczki księżniczki. które dla niej przy gotowano. ubrany w szkarłatną saty nową szatę. sy ren oraz wielkimi różami. Nie chodziło jednak o dziesięcioletniego chłopca. zadeklamował jeden z aktorów. Kolejne sceny i prezentowane nań przedstawienia miały wy wierać niezwy kłe wrażenie na „zwy kły ch obserwatorach” oraz gościach z Hiszpanii. Pawła. co do gwiazdy Arktur. stojąca na dwupoziomowej scenie. by ków. św. Za nim podążali odziany na czarno protokolant oraz dwa tuziny reprezentantów władz i radni wraz z poddany mi. Zmierzali w górę Gracechurch Street. która stała się jedny m z główny ch punktów chrześcijańskiej kosmologii papieża Grzegorza Wielkiego – przy p. kierując się do najważniejszego miejsca kultu. źródło: David Starkey. latarnie i maszy ny napędzane siłą mięśni. po czy m udali się w kierunku Cheapside. Kobieta trzy mająca zębate koło. zdobiony ch postaciami lwów. przy pominającą tunel ulicą. Wy kształcona infantka by ła za to w stanie zrozumieć część astrologiczny ch i religijny ch sy mboli. Przepy chu dodawały im okazałe schody. że widowiska. baranów.. . Księżniczka nie by ła w stanie w pełni zrozumieć słów. Większość utworów pochwalny ch na cześć Artura. (Trafiła również do Księgi Hioba w alegorii. robiąc postój na Cornhill. jaką cenę miałaby za to zapłacić. starej katedry św. Ci ostatni nie pojmowali ani słowa. a później męża nowego/Potem zaś nastąpią nagrody ży cia człowieczego:/Z drugim macie zapewnioną cześć ziemską/z pierwszy m chwałę zbawienia wiecznego” 4. Katarzy ny. smoków. red.London Bridge. a następnie kierując swe kroki ku katedrze św. że imię jej małżonka – Artur – nawiązuje nie ty le do władcy Camelotu. ry b. gdy grupa jej towarzy szy kroczy ła wąską. udekorowany ch – nierzadko piętrowy ch – scenach. Pawła. lecz o samego Chry stusa. koni. Wszy stkie pokazy by ły organizowane na wielobarwny ch. księżniczka przemierzała właśnie najwspanialsze miasto Anglii. która wy jaśniła jej. sy mbolizują drogę od Cnoty do Honoru. „Kochajcie nad ży cie swego pierwszego męża. Anglii i jej samej by ła jednak niezrozumiała dla przy szłej żony księcia. Poruszały również atrakcy jny wątek kosmologiczny – Katarzy na mogła podziwiać między inny mi ruchomy model cy klu księży cowego. Infantce przy pomniano również cel jej przy jazdu. gdzie oznajmiono. Burmistrz Londy nu. Święta Urszula oznajmiła natomiast. zabudowaną po obu stronach sklepami. jakie padły w jej kierunku na London Bridge. niezależnie od tego. bowiem aktorzy mówili wy łącznie po angielsku. „Niechaj będzie błogosławiony owoc waszego łona/Wasze wsparcie i owoce niechaj wzrastają i mnożą się”. zatrzy mując się przy każdy m przedstawieniu.

Londy ńczy cy wy stroili się na przy by cie księżniczki. Katarzy na zamieniła Grenadę – okazałe miasto dwustu minaretów – na stolicę Anglii. którzy namawiają do obżarstwa. kucharze. „Gdzie nie spojrzeć. wolno przechadzające się po ulicach i zjadające odpadki. Czy ż to nie w ten sposób diabeł staje się panem świata?” 8. ry bacy i my śliwi polujący na dzikie ptactwo. Do czuły ch uszu infantki musiały dotrzeć pieśni. „wy próżniającego się na ulicy ” 6. Mogła również docenić „piękno angielskich kobiet. nieodłączny ch elementów londy ńskiego pejzażu. „Cóż należy uczy nić. nazwane później przez pewnego angielskiego kronikarza „boskimi balladami. ono każe mu zawrócić na ty siące sposobów i wabi ty siącami pokus”. Trudno jednoznacznie stwierdzić. iglic i wież kościelny ch. umundurowany ch sług . nie kry ł przerażenia takim widokiem. aby móc się jej przy jrzeć. Podczas parady. ciemne i często cuchnące (nawet jeśli nieczy stości wy wożono z miasta co dnia). dodatkowo zanieczy szczana przez wpadające doń odpady. zaś na linii hory zontu widnieją wy niosłe dachy ”. z setką dzwonnic. srebrny mi. wspaniałą postawę młody ch dziewcząt i zakochane twarze kawalerów”. zabierane później na specjalne łodzie. Jednak w dniu przy jazdu Katarzy ny Londy n ukazał swe najpiękniejsze oblicze. sprzedawcy ry b i drobiu. jedwabny mi i saty nowy mi tkaninami. powodów do uczty nie zabrakło także dla kruków i jastrzębi. stojący ch na rusztowaniach” 10. który odwiedził Londy n. skarży ł się Thomas More 5. w ciągu wieku jego populacja zwiększy ła się trzy krotnie. Tamizą pły nęła brudna. Erazm z Rotterdamu. Powy kańczane drewnem domy z każdy m piętrem stawały się coraz szersze. jakie wrażenie wy warł na niej Londy n. Stały m elementem miejskiej scenerii by ły świnie. opisując miasto swojemu przy jacielowi. a mieszkańcy wy ższy ch kondy gnacji wy rzucali śmieci – wy chy lając się z wy sunięty ch okien – wprost na miejskie ulice: zatłoczone. rzeźnicy. Jednak atrakcy jność samego miasta przy słaniał brud – znacznie bardziej uciążliwy niż w Grenadzie. Pewien gość z Niemiec. twierdził More. które rozbrzmiewały na każdej ulicy ” 9. toteż wszy scy nosili na sobie ów nieznośny odór. zaś na brzegach zalegały ludzkie i zwierzęce ekskrementy. „Domy przy słaniają nam światło i nie pozwalają ujrzeć niebios. osób. śmierdząca woda. Pewnego razu humanista ujrzał człowieka kucającego przy ścianie. humaniście Johnowi Coletowi. obok kamiennej fontanny widziała również liczną grupę ary stokratów. W prężnie rozwijający m się ośrodku mieszkało około 50 ty s. iż mieszkańcy miasta mieli w zwy czaju prać odzież w Tamizie. zauważy ł z niesmakiem. Niderlandzki uczony. chlubiącą się największą liczbą kościołów w Europie. Z pewnością zauważy ła ona „kosztowne futra mieszkańców. słodkim współgraniem instrumentów muzy czny ch. dobitnie zaznaczając potrzebę „wy znaczenia ludzi do uprzątania z ulic błota i ury ny ” 7. by wspinać się po stromej ścieżce cnoty. tam cukiernicy. Budy nki udekorowano złoty mi. Poboczami lub środkami wielu ulic biegły rury kanalizacy jne i kanały ściekowe. aby w ty m mieście ży ć z godnością? Gdy człowiek wy sila się.

stojący ch po obu stronach ulicy bądź siedzący ch na parapetach. otrzy mane od kupców. (W owej chwili autor Przybycia lady Katarzyny odetchnął z ulgą. 2. By li to ludzie króla. Małgorzata Beaufort. Burmistrz i urzędnicy miejscy zaprezentowali dary dla infantki. aby obejrzeć procesję. iż ten publiczny związek będzie dla Anglii szczęśliwą wróżbą” 11. 32. Przy wtórze chóru złoży ła ofiarę przy sły nący m z cudów grobowcu św. „Żaden mężczy zna. Nawet More wy chwalał infantkę: „ach. Mam nadzieję. zachwy ciła serca całego kraju. Erkenwalda – biskupa Londy nu ży jącego w VII wieku. z mosiężny mi kolumnami obok Wieży Lollarda (w której biskupi więzili herety ków) do jej kwater w Pałacu Biskupim. Sądząc po późniejszy ch wy darzeniach. wy pełnione cenny mi monetami” 12. Nie wiedziała. Henry k VII niepostrzeżenie zakradł się do domu kupca Whitinga. „w wy uczony sposób” dziękując im za prezenty i miłe słowa z ży czliwością i dobrocią. Selected Letters. albowiem jak dotąd oby ło się bez nieszczęść: żaden z zaciekawiony ch gapiów nie wy padł z okna. które przy dawać mogą dziewczy nie piękna i czaru”. cóż to za kobieta! Wierzcie mi na słowo. wśród nich „miednice i dzbany. ry nnach i blankach. przemierzające zatłoczone ulice Londy nu. Widowisko dobiegło końca. że ci sami ludzie zagrozili. „Wszędzie mawia się o niej z uznaniem. już pierwszego dnia infantka zdoby ła serca mieszkańców Londy nu. przy szła teściowa Elżbieta York i matka monarchy. Posiada wszy stkie cechy. 3 More.i gospodarzy. Receyt. Właśnie tutaj za dwa dni miała wziąć ślub. . Z uwagi na pewne opóźnienia podczas procesji. Po złożeniu ofiary przy biskupim sarkofagu Katarzy na została wy prowadzona przez zachodnią kamienną bramę pokry tą rzeźbami. Londy ńczy cy by li pod wrażeniem księżniczki. nikt nie został poturbowany przez „okrutne” i „uparte” konie. gdy władze chciały zmusić ich do pokry cia kosztów jednego z przedstawień. iż zabiorą część swoich uprzednio darowany ch pieniędzy. lecz każda z ty ch pochwał jest nieodpowiednia. Katarzy nę obserwowali także narzeczony. Pawła. napisał. Spod ostatniej sceny została zaprowadzona do katedry przez arcy biskupa Canterbury i grupę duchowny ch. usy tuowanej przy katedrze św. Katarzy na musiała zrezy gnować z co najmniej jednego przedstawienia. 1 Kipling. podczas gdy aktorzy wciąż wy głaszali swoje kwestie. W końcu dotarła do ostatniej sceny. co poczy ty wano za znak boskiego błogosławieństwa dla małżeństwa). 2 Tamże. kobieta ani dziecko” 13 nie uległo wy padkowi. Księżniczka przy jęła podarunki z uprzejmością.

Receyt. Receyt. 14. 25. 10 Tamże. 8 Cy tat w: Lochman. Life of Thomas More. 12 Kipling. 9 Hall. 6 Ackroy d. 45–46. 493. 13 Kipling. Thomas i Thornley. 7 Brewer. . Hall’s Chronicle. 35. 2391.4 Kipling. 304. Great Chronicle of London. Reign of Henry VIII. t. „Between Country and City ”. Thomas More. 11 Marius. 1. „Between Country and City ”. 36. 5 Lochman. Receyt.

Katarzy na przy by ła do Pałacu Biskupiego późną nocą. przy bitego do podłogi gwoździami o bły szczący ch główkach. Król pragnął. wzniesiono drewnianą scenę o imponujący ch wy miarach: szeroka na ponad 3. ilu ty lko zdołał pomieścić budy nek. niemal 150-metrową iglicą. Henry k i jego małżonka mieli zamiar ukry ć się w nim i obserwować uroczy stą ceremonię. okrągły m podeście wzrok przy kuwała intensy wna czerwień dy wanu. Spotkanie z ży czliwą Elżbietą York przebiegło pomy ślnie. Kamienne ściany świąty ni dekorowały arrasy. przy pominające wy glądem pokaźną szafę z okratowany mi drzwiami.5 metra estrada została ustawiona niczy m ogromna rampa na całej stumetrowej szerokości od zachodniej bramy aż pod drzwi chóru. Pawła zostało całkowicie zmienione. po ich zakończeniu Katarzy na została odprowadzona do pałacu w asy ście procesji. której pochodnie rozświetlały ulice angielskiej stolicy 2. na drewniany ch. Pawła 14 listopada 1501 roku W nętrze katedry św. aby ich obecność odciągała uwagę od najważniejszego wy darzenia. wzniesiono sekretne pomieszczenie. obserwowany przez ty lu mieszkańców. kilkanaście godzin przed pamiętny m wy darzeniem. dzień ten bowiem miał należeć do ich sy na i jego żony. Na podwy ższony m. 10 CEREMONIA ZAŚLUBIN Stara katedra św. Popołudnie i wieczór spędziła w niedawno przebudowanej królewskiej rezy dencji Bay nard’s Castle. sy tuującej się na brzegu rzeki. by infantka i Artur stali na środkowej scenie. To właśnie tutaj miał się odby ć ostatni akt ślubu Katarzy ny. . Wzdłuż nawy długiego budy nku z wy niosły m drewniany m dachem i strzelistą. Po jednej stronie. ponadmetrowy ch podporach. gdzie poznała swą teściową. a tańce trwały do późnej nocy . naprzeciw miejsca wy znaczonego na ceremonię. Nie chcieli. na który ch można by ło podziwiać piękne wzory i barwne sceny 1. najwspanialsze z królewskiej kolekcji. Balustrady wzdłuż każdego boku zdobiły tkaniny z cienkiej wełny lub jedwabiu.

by przy witać swą oblubienicę pod drzwiami jej komnaty. uwy datniające spódnicę. po której zakończeniu Katarzy na opuściła świąty nię bez męża. chociaż małżeństwo nie zostało jeszcze skonsumowane. lady Małgorzata. Młody książę – który zjawił się wcześniej. zdobiony złotem. Po uroczy sty ch obrzędach małżonkowie ręka w rękę przemieścili się po scenie ku ołtarzowi głównemu. zdobiony ch pawimi piórami. zadęli w trąby na powitanie księżniczki3. Na zewnątrz i w środku świąty ni zgromadziły się tłumy. Przy zachodniej bramie wzniesiono scenę. Tego ranka. rozpoczęte długą przemową 18 biskupów w infułach oraz opatów. z wy szczególniony mi darowiznami oraz zawarty m poręczeniem. Ludność stolicy rozpoczęła już świętowanie. „poniżej bioder mając charaktery sty czne okrągłe pierścienie. o szerokich rękawach oraz liczny ch zakładkach”. opadając aż na biodra kobiety. Trębacze. by tkanina doty kała ciała” 5. Katarzy na by ła odtąd pełnoprawną żoną. jedwabny welon. stojący na sklepieniach wy soko nad zachodnią bramą. W pisemny ch relacjach została ona przedstawiona jako „bardzo obszerna. na . aby „zgromadzony lud mógł ich zobaczy ć” 7. By ła to jednak dopiero pierwsza część ceremonii. zalewała się łzami podczas ceremonii8. spotkała się przy drzwiach pałacu z dziesięcioletnim Henry kiem. ponownie uroczy ście rozbrzmiały trąby. którzy przy by li jedy nie po to. zwiastując ty m samy m nadchodzącą modę epoki Tudorów. jako że młody małżonek pośpiesznie odjechał. Po omówieniu spraw świeckich nadszedł czas na kwestie natury duchowej. perłami i drogimi kamieniami. jako że kry nolinowa. Damy dworu infantki by ły ubrane podobnie. odziana w białą saty nową szatę ślubną. aby samemu się pokazać lub zwy czajnie gapić 4. Na widok niektóry ch strojów. Okazałe obręcze. autor Przybycia lady Katarzyny pisał o ich właścicielach z pogardą jako o „nietaktowny ch i niewy kształcony ch ludziach”. Wy gląd ślubnej szaty Katarzy ny by ł dla Anglików zaskoczeniem. lady Cecily. niepozwalające. Zgodnie z trady cją ślubną babka Artura. Pierwsza część ceremonii ślubnej odnosiła się do zagadnień polity czny ch i finansowy ch: odczy tano publicznie umowę zawartą między Anglią i Hiszpanią. Przy drzwiach chóru odwrócili się najpierw w kierunku północnej. Jeden z angielskich obserwatorów powiedział nawet. mający m poprowadzić ją do bram katedry. Przy ołtarzu główny m odprawiono mszę świętą. by wy czekiwać przy by cia panny młodej – by ł ubrany w białe atłasowe szaty. Gdy z katedry wy prowadził ją młody Henry k. iż na my śl przy wodzi „strój męski” 6. zjawiskowa wręcz suknia Katarzy ny wzbudzała podziw. Większą część oblicza księżniczki przy kry wał biały. informując również o posagu Katarzy ny. zostały prawdopodobnie wy konane z giętkiego zielonego bambusa. Następnie wręczono jej dokument patentowy od króla i księcia Artura. Tren sukni niosła jego ciotka ze strony matki. Z całą jednak pewnością piękny ch widoków nie brakowało. następnie południowej części sceny. Katarzy na i Artur wspólnie złoży li śluby.

a książę Artur – ze swoją ciotką. podczas którego Katarzy na i hiszpański arcy biskup zasiadali przy najwy ższy m stole. Uwagę przy kuwało ich niecodzienne umiejscowienie: w jedny m z miejsc chart zdawał się wy łaniać z róży. . bankiety i walki na kopie (w Westminsterze konieczne okazało się zwiezienie żwiru i piachu. aby należy cie przy gotować teren do poty czek). (Część z nich z całą pewnością mogła już odczuwać znamienne dolegliwości z powodu nadmiernego spoży cia wina).której przedstawiono góry. strumienie. Hiszpanii i Francji. Gdy król przerwał na chwilę zabawę. twierdząc. w takich oto słowach ujął piękno sreber i złota. burszty ny i korale oraz najróżniejsze gatunki roślin. Jednakże najważniejszy m elementem dla większości uczestników święta by ła fontanna. Wy razy uznania należały się także królewskim kucharzom. Podczas jednego z przy jęć Katarzy na tańczy ła z damą dworu. odby ł się w wielkiej sali Pałacu Biskupiego. Od domostwa Małgorzaty Beaufort przy Coldharbour aż do posiadłości hrabiego Derby organizowano przednie bankiety. podczas gdy ona sama rosła na drzewie. Podczas jednej z nich Katarzy nie i królowej towarzy szy ło 300 dam. Szkocki humanista Walter Ogilvie. lew i białe serce. który z młodzieńczy m entuzjazmem „nagle zrzucił swoją szatę i bawił się w samy m kaftanie” 10. Londy ńskie pry watne pałace konkurowały ze sobą w zapewnieniu jak najciekawszy ch rozry wek. Bankiet. podczas którego zaprezentowano królewskie złote i srebrne naczy nia. jakoby przy ciężka szata ze złotogłowiu przeszkadzała mu w zabawie. by obserwować zgromadzony ch. czerwony smok. Gdy spragnieni napełniali szlachetny m trunkiem dzbany. a taniec sy na sprawił im „niekłamaną przy jemność”. iż Anglia przewodziła na świecie w dziedzinie gastronomii: wy rafinowane potrawy wy spiarzy wciąż zdoby wały „wy różnienia we wszy stkich krajach na ziemi” 13. skały. Ty m razem to Katarzy na zajęła miejsce w okratowany m pomieszczeniu. naczy nia ze szczerego złota i najwspanialsze wy roby złotników oraz mistrzów grawerstwa” 12. zwołując wszy stkich na mszę dziękczy nną. jeden z gości. lady Cecily. twierdząc z dumą. Pawła 11 przy by ło ponad 500 ary stokratów. by ło tak okazałe. do katedry św. w której pły nęło wino. iż przy jęcie zorganizowane w dzień ślubu. rodzice chłopca spoglądali na to z pobłażliwy m rozbawieniem. W ciągu kolejny ch czternastu nocy organizowano bale przebierańców. tańczący ze swoją jedenastoletnią siostrą Małgorzatą. z przodu sceny otwierały się i zamy kały niewielkie wrota 9. nie brakowało również sy mboli Anglii. Dla większości biesiadników rozpoczęła się zabawa trwająca dwa ty godnie. Jeden z kronikarzy relacjonował później. Choć by ło to oczy wiste naruszenie zasad ówczesnej ety kiety. który ch autor Przybycia lady Katarzyny wy chwalał za wy szukane dania. że zachwy tu tego nie sposób wy razić słowami. W pewny m momencie serca uczestników skradł jednak hałaśliwy młody Henry k. umieszczony ch na królewskich kredensach: „podziwialiśmy kielichy inkrustowane drogimi kamieniami. a wino lało się strumieniami. drzew i zwierząt. Na scenie by li też trzej królowie.

Podczas przesłuchania w Saragossie Juan de Gamarra. służący księżniczki. o której pobożności mawiano z wielkim uznaniem. oznajmił. „Francisca de Cáceres. „Książę Artur wstał zaskakująco wcześnie. gdy zbliżała się noc. Jeśli ty znalazłby ś się kiedy ś w tak upalny m klimacie. 4 Kipling. Starkey. wodziła po komnacie smutny m wzrokiem. by chronić swą panią? Czy pozostali świadkowie postąpili w Saragossie podobnie? Czy też infantka. darzona przez Katarzy nę serdecznością i zaufaniem. 8 Dowling. czego nigdy wcześniej nie robił. 42. Receyt. a niektórzy zaczęli nawet drwić z pana młodego” 14. 9 Kipling. 44. której powinnością by ło zakładanie szat księżniczce i rozbieranie jej. że do stosunku z Arturem nigdy nie doszło. nieodziani w żadną szatę. co wprawiło wszy stkich w niezwy kłe zdumienie”. Młody małżonek miał ponoć odpowiedzieć: „Tej nocy by łem w samy m środku gorącej Hiszpanii i podróż ta bardzo mnie wy cieńczy ła. 5 Tamże. że między księciem Arturem a jego żoną do niczego nie doszło. 43. Czy Gamarra. Fisher of Men. 6 Tamże. że tak właśnie by ło: „z końcem każdego dnia. 37–38. 24–29. 44–45. 2 Kipling... odczuwałby ś jeszcze większe pragnienie” 15. Receyt. zeznał. opowiadając pozostały m damom. krzepki książę i jego urodziwa żona by li zaprowadzani. nadzy do jednego łoża i dokony wali aktu. próbując zarazem dociec przy czy ny owego pragnienia. Dla wszy stkich by ło to wielkim zaskoczeniem. Receyt. 7 Tamże. w dniu ślubu 22-letni mężczy zna. 3 Kipling. Wiele lat później angielska królowa będzie trwać na stanowisku. wspomnianą Franciscę de Cáceres. . że noc poślubną pary królewskiej spędził w przedsionku komnaty młodej małżonki.]. Jeden z jego szambelanów dziwił się. 81. złoży ł rzeczone zeznania jedy nie po to. The Chronicle of the Grey Friars. Rankiem książę zawsze prosił o napój. niezbędnego do całkowitej konsumpcji małżeństwa [. 41. dobrze pamiętający wy buchową służącą Katarzy ny. Czy po uroczy stościach małżeństwo zostało skonsumowane? Py tanie to pozostaje największą tajemnicą ży cia Katarzy ny. Sześć żon. 1 Kipling. Po wejściu do komnaty Katarzy ny uwagę Gamarry zwróciły damy dworu – strapione sy tuacją swej pani i zawiedzione postawą Artura. 81. skłamała? Po wielu latach jeden z angielskich kronikarzy wy raził przekonanie. 39–43. Receyt. Anonim. Receyt.

148. 14 Manuskry pt Królewskiej Akademii History cznej MS 9–4674 (Veruela). 11 Tamże. Transkry pcja i tłumaczenie na hiszpański. 57–58. znajdują się w posiadaniu autora. wy konane przez Ruth Miguel Franco. . 12 Tamże. 47–48. Hall’s Chronicle. 15 Hall. 46. 48–49. 13 Tamże.10 Tamże. 494.

By ć może Katarzy na po prostu przestrzegała ety kiety. wy szedłszy nad ranem z sy pialni żony. wy stawiając je na widok publiczny. donosząc o ostatnich wy darzeniach. Jeśli Gamarra miał rację. że wuj by ł prawdziwie zdumiony kondy cją fizy czną Artura: „[…] książę miał bardzo wątłe kończy ny. czy tamy w Przybyciu…1. aby każdy mógł zobaczy ć dziewiczą krew nowo poślubionej małżonki. Siostrzeniec. odpowiedzialną za ścielenie łóżka księżnej. Niezależnie od samopoczucia. by na ty m etapie angielska księżna „pozostawała w swej komnacie przez cały dzień . którego nogi i pozostałe części ciała by ły by tak wy chudzone” 2. czy dy plomowany lekarz Katarzy ny Alcaraz napisał do królowej. „Panował całkowity zakaz wstępu do komnaty ”. Małżonka jednak zdawała się mieć zupełnie inne zdanie na temat minionej nocy. by dopy tać o jej zdrowie i na jej ręce złoży ć podarek od króla. jednoznacznie nakazy wały. 11 CISZA I SMUTEK Londyn. Hiszpańska trady cja nakazy wała przy jrzeć się prześcieradłom małżeńskiego łoża. w części należącej do księżnej panował posępny nastrój. Jako Wielki Szambelan Anglii został przy słany. Katarzy na przy jęła gościa z uprzejmością. że Katarzy na wciąż by ła dziewicą. by ł hrabia Oksford. zeznał podczas przesłuchania w Saragossie. który wraz z nim udał się do Anglii. Jedy ną osobą – poza najbliższy mi służący mi – która mogła zobaczy ć się z księżną. Trudno orzec. W Pałacu Biskupim zapadła cisza. stwierdziła. Pałac Biskupi 15 listopada 1501 roku A rtur chełpił się i domagał piwa. Tego dnia jej komnata przeobraziła się w swoisty „hiszpański bunkier”. przekazy wane z pokolenia na pokolenie w tak zwanej Królewskiej Księdze. By ć może właśnie w ty m okresie doña Elvira. będąca oczami i uszami Izabeli. Do Katarzy ny mogły wejść ty lko najbardziej zaufane damy dworu. Elvira z całą pewnością wy py tała o rzeczone prześcieradła niewolnicę Catalinę. Zasady ży cia na dworze. [Alcaraz] nigdy nie widział człowieka.

tańcząc (choć wciąż ty lko ze swy mi damami dworu) i przy patrując się walkom na kopie. iż podczas posiłku biesiadujący „nie odczuwają wsty du i nie zachowują powściągliwości w głośny m okazy waniu.. jak zauważy ł pewien francuski gość. W Richmond przy szło jej pożegnać się z większością osób. ... Muzy kę zapewniała orkiestra piskliwy ch instrumentów podobny ch do obojów.].] tak pięknie jak pozostałe” 9. Nie wiadomo. „Jak dotąd serwowano jej dania na sposób hiszpański. gdy przeby wała wśród ludzi powszechnie uważany ch za nieznający ch umiaru w jedzeniu i raczeniu się trunkami. Pod koniec uroczy stości jej uczestnicy przemieścili się jeszcze dalej w górę Tamizy. poza Londy n. fletów i trąbek. które przy jechały wraz z nią na wy spę. Autor Przybycia… – jak zwy kle stosując hiperbolę – określił ów „pły wający odeon” jako najwspanialsze i najbarwniejsze zjawisko kiedy kolwiek odby wające się na londy ńskiej rzece. do Westminsteru. Dwa dni później rozpoczęła naukę spoży wania posiłków. szy bko odzy skała dobry nastrój. Pły nąc w górę rzeki. wy różniając się przy ty m nieokiełznany m apety tem” 6. ponieważ jej barka „nie by ła przy ozdobiona [. Niebawem ucztowanie przeniosło się nad Tamizę. będąc teraz jedną z najważniejszy ch kobiet w Anglii. Parada ponownie przy pominała nawodny festiwal muzy czny. W przy padku gdy w noc poślubną nie doszło do współży cia. Nowa księżna Walii. wkraczając w nieznany dlań świat Anglii Tudorów. tak jak przy stało angielskiej księżniczce..[.. który mógł nastąpić w inny m terminie. kulty wowanej później przez Tudorów. czy nauka angielskiej ety kiety obejmowała również stopniowe oswajanie się z „ciszą panującą przy stołach osób czcigodny ch i mądry ch” 7. Między nią i Arturem nie by ło jednak żadnej bliskości – ponoć na jedny m z bankietów młodzi małżonkowie zostali posadzeni przy osobny ch stołach4. nigdy nie mogąc się nim nasy cić oraz zby t często pili. nie wpuszczając do niej żadnego mężczy zny ” 3. Ostatecznie czas by ł sprzy mierzeńcem 15-latków. Jeden z cudzoziemców wy raził pogląd. Floty lla jaskrawo udekorowany ch barek zabrała gości w górę rzeki. Tutaj ponownie dał się we znaki spór między królem a miastem: The Mercer’s Company – gildia londy ńskich kupców handlujący ch tkaninami – została ukarana grzy wną w wy sokości 10 funtów. Katarzy na coraz mocniej oddalała się od swojego starego ży cia. Katarzy na musiała zapoznać się z nużący mi zasadami doty czący mi formy obsługiwania jej. nie można przecież by ło wy kluczy ć sukcesu w tej kwestii. oraz z faktem. czy tamy w Przybyciu.. że posiłek jest rozkoszą. teraz zaś – w sty lu angielskim” 5. W ciągu kolejny ch dwóch ty godni nie stroniła od zabawy. metaliczny ch puzonów. Przemiana z hiszpańskiej infantki w angielską księżniczkę nie nastąpiła ostatecznie z chwilą zawarcia ślubu: Katarzy nę czekało teraz przy swajanie zwy czajów i ety kiety panujący ch w nowy m domu. iż Anglicy „jadali mięso. nawet w obecności prominentny ch osób” 8. do niedawno przebudowanego nabrzeżnego pałacu w Richmond – dumy Henry ka VII.

dwa ty godnie po ślubie. biskup. Nie wiadomo. zaczepiając się na niej jedy nie palcami u stóp. wy gry wając wy ścig z czasem. Katarzy na bowiem kochała książki. Ostatniego dnia obdarowano Hiszpanów upominkami. czy widok ty lu wspaniałości mógł przy nieść pociechę strapionej Katarzy nie. By ło to bolesne przeży cie dla młodej kobiety. By ć może hiszpański dwór by ł bardziej zaawansowany w krzewieniu idei humanizmu i kwestiach nauczania. celując z kuszy. jednak monarsza rezy dencja mogła pochwalić się fontanną na wy brukowany m marmurem wewnętrzny m dziedzińcu i najpiękniejszy mi ogrodami. strzelać z łuku do tarczy lub zasiąść przy stołach. po czy m „nastąpił wielki ubój jeleniny ” 11. skokami i zwisem na linie. Wy konana przez rzeczonego złotnika biżuteria została zaprezentowana księżnej w celu „uradowania jej. zabawiał wszy stkich swoimi sztuczkami – żonglując piłkami tenisowy mi. napisane po łacinie i angielsku” 15. podróżujący z Katarzy ną. wraz z jej hiszpańskimi i angielskimi damami dworu. W pewny m momencie między dwoma wy sokimi słupami rozpięto linę i hiszpański akrobata. Punktem kulminacy jny m okazało się jednak uczepienie „na zębach. gdy wy łoniły się zza zakola rzeki. Na wszelki wy padek król przy gotował dla niej niespodziankę. Wkrótce Henry k zwrócił uwagę na smutek i ponury nastrój sy nowej. Hiszpańscy towarzy sze Katarzy ny z pewnością spędzili niezapomniane chwile w najnowocześniejszy m. Zawezwał ją zatem do nowo wy budowanej biblioteki w Richmond. a z Katarzy ną pozostało około 60 osób – w ty m niewolnicy i służący. lecz w posiadaniu angielskiego monarchy również znajdowało się wiele cenny ch manuskry ptów i ksiąg z okresu kurateli pierwszego „królewskiego bibliotekarza” 14 tego kraju. Henry k pokazał jej dzieła – „mądre. nawiązawszy uprzednio kontakt z pewny m flamandzkim jubilerem. by zagrać w kręgle czy tenisa. zmniejszenia smutku i podniesienia na duchu”. Nie brakowało okazji. wielkimi diamentami . rozstającej się z rodakami w ogromny m bólu. Goście wy jechali do swojego kraju 29 listopada. z odpowiednią dozą humoru i naprawdę interesujące. „sekretne pomieszczenia” oraz „boskie komnaty ” dla Katarzy ny i Artura 10. aby umilić czas grą w szachy. Sala główna została przeszklona. popisując się tańcem. Arcy biskup. oferujący m mnóstwo rozry wek. wśród nich również pamiętne polowania. najwy godniejszy m pałacu Anglii. kości czy karty. Pośród drogocenności by ł zestaw pierścieni z kosztowny mi kamieniami. zdołali zakończy ć prace i Henry k mógł poszczy cić się swą rezy dencją przed sy nową i Hiszpanami. hrabia i jego brat otrzy mali po złoty m i srebrny m talerzu o wartości ponad 300 marek. zaś w pałacu wspaniale wy kończono „okazałe izby do tańca”. Więzi z domem zostały zerwane. dzwonkami i mieczami. jako że Henry k nakazał wy budować odpowiednie hale. Wy tworne wieże z szarego kamienia i okazałe ogrody pałacu Richmond musiały wy wrzeć na gościach ogromne wrażenie. Tego dnia by ła „po części rozdrażniona i zamy ślona” 13. Robotnicy. Nie by ła to wprawdzie Alhambra. Wy brał dogodne miejsce. Hiszpański hrabia Cabry miał szczęście ustrzelić jelenia. stanowiąc najbardziej emocjonującą chwilę” 12.

Zaczy nała rozumieć. Urzędnicy Katarzy ny odmówili przekazania wiana. a następnie dokonały go jej damy. „Jest mi niezmiernie przy kro. W niedługim czasie księżna ponownie została wplątana w sieć intry g. Z jednej strony monarcha twierdził. Rodriga de Pueblę. moja pani córko. Księżniczka miała powód do konsternacji.oraz inne klejnoty. Do króla dawno przy lgnęła opinia skąpca. tkanin oraz złoty ch i srebrny ch talerzy. Pedro de Ay ala. Dodał też. Okazała. Henry k wy szedł. że wy stąpiłem o te klejnoty ” 17. nie jestem w potrzebie. iż ty m samy m Katarzy na „złagodziła swe troski. który „nieustannie. z drugiej zaś nalegał na szy bką zapłatę. wy dać milion złota bez spisy wania długu”. namawiając do wy stąpienia o naty chmiastową zapłatę ostatniej części posagu: pereł. W ciągu dwóch ty godni oszołomionej księżnej przy szło stanąć twarzą w twarz z rozwścieczony m królem Henry kiem. Podarunki w postaci biżuterii by ły rzadkością. starając się zrozumieć jego gniew. Jego prośba została jednak zignorowana. co dla króla stało się powodem wielkiego upokorzenia. Władca uskarżał się na hiszpańskiego ambasadora. „Nie powinienem by ć uważany za człowieka. a jeśli by łoby to konieczne. że Henry k by ł gotów na wszy stko. biżuterii. choć nie by ł usaty sfakcjonowany. który zrobił z niego głupca i okpił go. który prosi o zapłatę przed czasem. Ay ala nakłonił królową do zatwierdzenia zapłaty. zauważy ł z opty mizmem. powiedział ze złością. Chwała Bogu. przedstawiając władcę jako człowieka. Gdy konflikt między Hiszpanami a monarchą narastał z każdy m dniem. że prośba o klejnoty wprawiła go w zakłopotanie. By ł to pierwszy – i nie ostatni – incy dent... gdy Henry k po raz . To powiedziawszy. Jednak w rzeczy wistości między Hiszpanami a Henry kiem zaczął narastać konflikt. własnoręcznie spisy wał swoje wy datki” 19. Mimo wszy stko złoto zabrano mu sprzed nosa. gdy Katarzy na znalazła się w niewy godnej sy tuacji – między swoimi rodzicami a Henry kiem spierający mi się o majątek. przy jmując maniery i zwy czaje panujące w Anglii” 16. aby postąpić wedle ustaleń i aby skarby te zostały mu dostarczone” 18. gdy akurat nie przeby wał w miejscu publiczny m ani w radzie. mający za sobą wieloletni poby t w Anglii. sławiąc Henry ka za jego szczodrobliwość. a szy bko następująca seria awantur i nieporozumień miała znaczący wpły w na kolejny etap ży cia młodej kobiety. już kilkanaście lat wcześniej ostrzegał rodziców Katarzy ny. „Jeśli chodzi o ostatnią część posagu”. De Puebla. Katarzy na jako pierwsza miała prawo wy boru najpiękniejszego z nich. że teść nie zawsze by ł uczciwy. pełna przepy chu ceremonia ślubna miała na celu zademonstrowanie swoim rodakom bogactwa i siły oraz upewnienie się. z miłości do nich i do ciebie. Sama Katarzy na już nigdy nie miała doświadczy ć podobnej hojności z jego strony. by leby je otrzy mać. „król pragnie. zauważy ł inny hiszpański ambasador w Anglii. chociaż termin wniesienia należności wy znaczono na kolejny rok. że Hiszpanie powrócili do kraju. Autor Przybycia. mógłby m.

Nie kry ł (by ć może . Na szczęście pod ręką by ł de Puebla. Mąż zmuszony by ł powrócić. Pedro Manrique. wszczy nała awantury. W ty m przy padku również padła ofiarą coraz większy ch podziałów wśród jej wy rachowany ch i dumny ch hiszpańskich dworzan. Ostatecznie zdecy dowano o wy jeździe Katarzy ny. Doskonale pamiętano. że dwoje młody ch kochanków może bez opamiętania rzucić się sobie w ramiona i zatracić w cielesny ch uciechach. Władca. aby mu przekazał. U podstaw problemu leżał dy lemat. że wy czerpanie seksualne wy wołało przedwczesną śmierć osiemnastoletniego brata Katarzy ny. wy raził swój żal z powodu odesłania jej z mężem. a to działa na naszą niekorzy ść” 22. „Bezzwłocznie powinniście wy dać nam wszy stkim – mężczy znom i kobietom – rozkazy jednomy ślnego działania [. humanistę Alessandra Geraldiniego. najwy raźniej na prośbę ojca. zawsze gotów do walki. ukry wając swoje plany.. iż „uczy ni to. rozjuszony niedawną sy tuacją doty czącą ostatniej części posagu. Król. nie miał zamiaru rozmawiać o pieniądzach. popierająca pozostanie Katarzy ny w Richmond. Jana. knując zemstę. iż dziewczy na by łaby zrozpaczona. aby zadośćuczy nić swy m obowiązkom jako księcia Walii. Niewielki. Henry k nie by ł szczery w stosunku do sy nowej. Władcza doña Elvira. czy też pozostać na dworze Henry ka. hiszpański dwór księżnej ogarnęło przy gnębienie. zwłaszcza gdy małżonek planował spędzać większość czasu poza domostwem. Zamek Ludlow by ł wielką rezy dencją usy tuowaną w wilgotnej i chłodnej części Anglii. gdy spór doty czy ł Katarzy ny. włoskiego duchownego. Wy słał spowiednika Katarzy ny.kolejny usiłował oczy ścić się z zarzutów. Katarzy na zdawała się by ć zmartwiona i stęskniona za domem. czy powinna towarzy szy ć Arturowi do jego domu w zamku Ludlow.] teraz każdy czy ta i mawia to. dokonując objazdu swoich ziem? Skry cie obawiano się również. zaczął namawiać żonę do wy jazdu. Dziewczy na.. napisał Ay ala do hiszpańskich monarchów. Król. W zarzewiu konfliktu znajdowali się Elvira i jej mąż. co chce. nie potrafiąc lub nie chcąc czy tać w my ślach władcy czy też narzucać mu własny ch zamiarów. czego zaży czy sobie Katarzy na”. Jak zatem księżniczka Alhambry miała sprostać ry gorom Ludlow. rozpoczy nając z Henry kiem spór odnośnie wy nagrodzeń. Król obarczy ł winą de Pueblę. pozwalając jej dokonać samodzielnego wy boru. oznajmił. „Zgadzała się z jego wolą i będzie zadowolona z każdej decy zji monarchy ” 20. gdy by została 21. zatem niebezpodstawnie obawiano się o bezpieczeństwo niezby t krzepkiego mężczy zny mającego zaledwie piętnaście lat. że przedstawi sy nowej ów dy lemat. Niebawem sam Artur. jednak jego wiara w dar przekony wania sy na zdaje się wskazy wać na pewną więź rodzącą się między nowożeńcami. Henry k zdecy dował. obarczając winą inny ch. pozorując cierpienie. Otoczona luksusami Richmond. zręcznie unikała odpowiedzi. Jednak kwestię wy jazdu Katarzy ny należało starannie przemy śleć.

118. 4 Kipling. jednak w Anglii ich autory tet niewiele znaczy ł. aby rozwiązał konflikt między jej dworzanami i teściem. zostali zdegradowani do statusu odźwierny ch. 16. 4. 2 Manuskry pt Królewskiej Akademii History cznej MS 9–4674 (Veruela). 512. 501. Receyt. Ale na podobne kroki by ło już za późno. Last Medieval Queens. że ich sprawami zajmował się jego sy n? Za kogo się uważali. że podobna zniewaga i utrata twarzy mogły przy nieść poważne skutki. Manrique został zaś poinformowany. W Hiszpanii należeli do grona prominentny ch osób i Henry k miał tego świadomość. 9 Kipling. Manrique i Elvira by li ludźmi dumny mi. Zamiast tego poprosiła Ay alę. Alfonso de Esquivel i Juan de Cuero. by działać na własną rękę. 8 Grose. iż nigdy wcześniej nie spotkał się z podobny mi żądaniami. 6 Nicander Nucius. gdy ż nie zostałem do tego upoważniony przez Waszą Wy sokość” 25. wy konane przez Ruth Miguel Franco. Transkry pcja i tłumaczenie na języ k hiszpański. Obaj maestresala Katarzy ny. Katarzy na czuła się bezsilna. Czy ż Hiszpanie nie wiedzieli. 47. 150. 95. 3 Grose. Ambasador oznajmił w liście do Izabeli: „księżna kilkakrotnie wy dawała mi rozkazy włączenia się w negocjacje. wy ruszy ła wraz ze swoim dworem na zachód. rozkazując mu. 5 Tamże. aby poruszać kwestie majątkowe i samodzielnie negocjować? Nie sposób dociec. a sprawy już przy brały niepożądany obrót. W ponury m nastroju. kto rozpoczął tę swoistą wojnę między Anglikami a hiszpańskimi sługami Katarzy ny. mężczy źni. Katarzy na nie by ła w stanie narzucić dy scy pliny swoim poddany m. Royal Palaces. Receyt. twierdząc. znajdują się w posiadaniu autora. 28–29. 11 Kipling. jednak nie posłuchałem jej dy spozy cji. 71. Receyt. Antiquarian Repertory. Izabela i Ferdy nand by li świadomi. Naty chmiast napisali do de Puebli. Receyt. iż jego hiszpańskie stanowisko Lorda Wielkiego Stewarda nie istnieje w Anglii23. 10 Thurley. . 1 Kipling. 59. w kierunku Ludlow. Second book. 49. 1. 7 Harrison. aby zapobiegł „jakiemukolwiek upokorzeniu Pedra Manrique czy afrontowi wobec niego” 24. Antiquarian Repertory. którzy odmówili wy dania klejnotów. Lay nesmith. Elizabethan England. 322. Wy szła za mąż zaledwie kilka ty godni wcześniej.sy mulowanego) oburzenia. kilka dni przed Boży m Narodzeniem.

Memorials. 78. 88. Suplement 1. 14 Carley. 408. 15 Kipling. 24 Gairdner. 21 Tamże. Suplement 1. Suplement 1. 77. 25 CSP Hiszpania. 23 Starkey. 1. Gairdner. 1. 16 Tamże. 1. 13 Tamże. 1. Books of King Henry VIII. 20 CSP Hiszpania.12 Tamże. Memorials. Sześć żon. 18 Tamże. 210. 22 Tamże. 41. 17 CSP Hiszpania. 75.. 408. 77. . Receyt. 19 CSP Hiszpania.

nad zakolem rzeki Teme. Świece. Można sobie jedy nie wy obrazić. 12 ŻYCIE W MAŁŻEŃSTWIE Zamek Ludlow Koniec grudnia 1501–kwiecień 1502 roku N owy dom Katarzy ny wznosił się na wzgórzu. usy tuowanej ponad trzy dzieści metrów poniżej poziomu rzeki. obojętnej pry mity wny m Walijczy kom” 1. Z latry n w rzeczony ch basztach wy prowadzono ry nny. Ów niewielki klejnot normańskiej architektury prawdopodobnie by ł schronieniem dla Katarzy ny i jej spowiednika Geraldiniego. Pośrodku wewnętrznego dziedzińca. przy wy kłą do dy skretny ch luksusów i barwnego. Zamek Ludlow. Marii Magdaleny. wy lewające swą zawartość poprzez ściany zamku dziesiątki metrów niżej. z widokiem na rzekę. wraz z muzy ką (lub niekiedy bez oprawy muzy cznej). To właśnie z tego miejsca królowie Anglii kontrolowali Marchie Walijskie. a zarazem imponująca budowla o masy wny ch szary ch wieżach i wy sokich blankach. na planie koła wzniesiono małą. że kapliczka stała się dla Katarzy ny dogodny m miejscem . będący ch oznaką królewskiej potęgi. a ogromna bry ła zamkowa górowała nad okazały m. Wodę pompowano ze studni. surowy zamek został odebrany przez młodą kobietę. spragnioną widoku rodzinnego domu. Teraz stało się ono domem Artura i jego żony. Katarzy na zamieszkała w jedny m z budy nków przy północnej ścianie. kojącego dla oczu otoczenia Alhambry. połączone z obrazami i kojący m słowem liturgii. jak w wilgotny m i mroczny m krajobrazie angielskiej zimy ów monochromaty czny. by – jak ujął to współczesny im kronikarz – „zachować liberalną gościnność i służy ć sprawiedliwości. został wzniesiony w celu odpierania ataków zbuntowany ch Walijczy ków. uroczą kaplicę pod wezwaniem św. kadzidłami oraz wieloma inny mi dodatkami sprawiały. delikatnie drażniący zapach dy mu i poblask kielicha. budząca grozę. Wielka sala by ła otoczona komorami z jednej strony oraz komnatami mieszkalny mi z drugiej. które z kolei prowadziły do wież wznoszący ch się coraz wy żej nad rzeką i otaczający ch wokół zamek. otoczony m murami miastem z dominującą w jego miejskim pejzażu wy soką kościelną wieżą.

By ć może – jak rzekomo zalecił jej lekarz – modliła się tu również o odzy skanie witalny ch sił przez swego męża. którzy przepowiadają przy szłość. Margaret Pole miała później zginąć potworną śmiercią z rąk kata 3. Najwy żsi rangą hiszpańscy urzędnicy nie ty lko stracili swe pozy cje. Jedy ne informacje o Walijczy kach. a wiele lat później sama Margaret została guwernantką córki królowej. chłodny m światem. że „czuła się zobowiązana do zrekompensowania szkody. Jak twierdzili po latach angielscy świadkowie. Tego roku. jeden z osobisty ch służący ch Artura zeznał. jakie dotarły do Katarzy ny przed jej przy jazdem do Ludlow. Hiszpanie. by przy spieszy ć czy wręcz umożliwić ślub infantki. Sir Williamowi Ovedallowi i jego stewardowi. uprzy krzali ży cie swojej pani. Katarzy na. choroby. kontrolerowi finansów Artura. gdy ży cie seksualne pary małżeńskiej nagle stało się przedmiotem zainteresowania całego świata. Artur okazjonalnie przy chodził w nocy do komnaty żony. którego stracono w 1499 roku. Jak wielu najbliższy ch zwolenników Katarzy ny. czy tając ze znaków na plecach. a w końcu tragedii. lecz także zmuszeni by li podporządkować się Pole’owi. by ł szambelanem Artura. Marii. obdarowując ich jałmużną. Potrafią . pochodziły od Ay ali. Mąż Margaret. Artur obmy ł stopy dwunastu lub piętnastu biedakom (wcześniej uczy nił to jego jałmużnik). twierdząc. Ich sy n Reginald wspominał później. jednakże niemal trzy dekady później. którą ponieśli z jej powodu” 2. podczas obchodów Wielkiego Czwartku. ona i jej mąż nigdy nie zrezy gnowali z prób spłodzenia potomka. chcąc okazać niezadowolenie. Infantka chowała się tutaj przed szary m. Sir Richardowi Croftowi. przy najmniej w opinii małżeństwa Pole’ów. samotności. aby koniec zimy i początek wiosny by ł w Ludlow czasem radosny m. iż jego członkowie by li sły nny mi wróżbitami. Hiszpański dy plomata kilka lat wcześniej opisał ów lud rodzicom dziewczy ny. Na przestrzeni czterech miesięcy spędzony ch w zamku Katarzy na doświadczy ła smutku. Sir Richard Pole. To właśnie tutaj Katarzy na zaprzy jaźniła się z Margaret Pole.na rozmy ślania o najważniejszy ch zmy słowy ch doświadczeniach tego czasu. Trudno sobie wy obrazić. choć w jej przy padku trady cja nakazy wała obmy cie stóp ubogim kobietom. i porównując ich z mieszkańcami hiszpańskiego. południowo-zachodniego rejonu Galicji. Według Katarzy ny nastąpiło to ty lko siedem razy. „Musicie wiedzieć – relacjonował – że Walię zamieszkuje wielu ludzi. miała ogromne poczucie winy z powodu śmierci Warwicka. siostrą hrabiego Warwick. Prawdopodobnie Katarzy na również brała udział w ty ch wy darzeniach. podobnie jak Galicjanie. Niewiele wiadomo o samy m poby cie Katarzy ny i Artura w Ludlow. Przed wy jazdem z Richmond Artur otrzy mał od ojca „ludzi i pieniądze”. Z czasem nawiązała się między nimi obopólna przy jaźń. coraz bardziej upokarzani. prawdopodobnie celty ckiego. jakoby „książę wiele razy chadzał w nocnej szacie do komnaty małżonki” 4.

. wy miociny. albo ustępowała. jak opisano.] zdołali znieść gorąco i fetor (chorobowy pot rzeczy wiście odznaczał się nieprzy jemną. pozostający w służbie angielskiej rodziny królewskiej 7 aż do śmierci (zmarł w wy niku choroby zwanej angielskimi potami). Bły skawicznie rosnąca gorączka sprawiała. pisane przez Katarzy nę. aby poznać swoją przy szłość). by ły pełne skarg9. że przeży wała jedna osoba na sto. donosił. „Nagle ciała [chory ch] oblewały się palący m potem”. które przetoczy ły się przez nieszczęsną wy spę wy starczy ła. Księżna została w zamku aż do wiosny. której okna – przeszklone lub po prostu zasłonięte. pły ny ustrojowe psów i ludzi. Tego roku aura by ła srodze niesprzy jająca. lecz śmiertelność w wy niku angielskich potów. aby wchłonęły pot”. (By ć może Katarzy na wiedziała. najbardziej wietrzne i deszczowe dni.przewidzieć wiele wy darzeń i chlubią się swoimi własny mi prakty kami w tej dziedzinie”. spoży wanie letnich pły nów. resztki piwa. jak mogę godziwie mieszkać w Anglii”. silną wonią). W relacjach cudzoziemców często pojawiają się zapiski o brudny ch angielskich domach. zmuszając później gości do nieprzy jemny ch wspomnień: „panowały wówczas najzimniejsze. Wskaźnik przeży cia by ł bardzo niski. w który m. napisał pewien Włoch. Jeden z kronikarzy opisał ją jako najboleśniejszą i najbardziej śmiercionośną chorobę. Andrew Ammonius. ry b oraz inne obrzy dlistwa” 8. w desperacji wy krzy kując błagania o zimną wodę. Kiepskie warunki sanitarne okazały się znakomity m podłożem dla rozwoju chorób. Anglicy by li również wy jątkowo przesądni. że chorzy zry wali z siebie ubranie. którzy [. „Naprawdę nie wiem. „Wierzą. W owy m czasie w tej części Anglii panowała epidemia angielskich potów – budząca w księżnej coraz większe przerażenie śmiertelna pandemia. że proroctwa są prawdziwe” 5. utrzy my wanie umiarkowanej ciepłoty ciała i szczelne okry wanie się kocem bądź prześcieradłem. By ć może zamek Ludlow mógł się poszczy cić większą czy stością niż przeciętny angielski dom. Krew niemal gotowała się od „żaru obejmującego brzuch i głowę”. by wiatr nie by ł tak dojmujący – wy chodziły na rzekę. jakiej kiedy kolwiek doświadczy ła ludzkość. „Inni. owijali się możliwie największą ilością materiałów. odkąd Henry k VII zasiadł na angielskim tronie. twierdząc. która kilkakrotnie nawiedzała ojczy znę jej męża. „na podłodze pokry tej sitowiem zalegały plwociny. Elvirę i pozostały ch członków hiszpańskiego dworu. by w ciągu zaledwie ośmiu dni pozbawić ży cia dwóch burmistrzów Londy nu i sześciu radny ch. Listy do domu. relacjonował. chociaż wielu ludziom przy szło później doświadczy ć jej drugiego i trzeciego nawrotu.. W zamku wielkie kamienne kominki sy tuowały się na obu piętrach środkowej hali o drewniany ch podłogach. Według wielu świadków największą szansę na przeży cie dawał odpoczy nek w łóżku. Choroba albo zabijała w ciągu 48 godzin. tak aby nie dopuścić do wy chłodzenia . Nie widziałem jeszcze tak złej pogody ” 6. Kronikarze prawdopodobnie wy olbrzy miali sprawę. by ugasić „ogromne pragnienie i ochłodzić się”. znanego z przepowiadania śmierci poprzednich angielskich monarchów. że Henry k VII zwrócił się do walijskiego księdza.

któremu miała wy znaczy ć kres ży cia. powiedziała królowa. czemuż nie mieliby śmy dostać także ty ch zły ch? Porażony tragedią Henry k posłał po Elżbietę York. Szeptano. Pocieszy wszy męża. Niektórzy o tragedię obwiniali Katarzy nę.. Księżna okazała się by ć bardziej odporna na złowrogą dolegliwość 12. „Odkąd lady Katarzy na przy by ła do tego królestwa. Książę zmarł w wieku 15 lat.] ponieważ znajdował się w ostatniej fazie tisis”. iż jej mąż cierpi na tisis. by przekazać małżonce makabry czne wieści. kobieta opanowała własny smutek. że w porównaniu z jego własną matką i tak doświadczy li szczególnej łaskawości losu. nastał dla niego zły czas – powiedział rzekomo jeden z dżentelmenów – ponieważ by ła ona przy czy ną śmierci najszlachetniejszego księcia” 15. Artur z pewnością walczy ł w owy m czasie z „najgorszą i najbardziej nędzną chorobą” 14. nim odważy ł się zapukać do drzwi monarszej komnaty. Skoro otrzy maliśmy od Boga dobre rzeczy. a nieszczęsny Artur nie potrafił trzy mać się z daleka od swej ży wiołowej małżonki. podobnie jak książę Artur. Do poinformowania o nieszczęściu posłuży ł się słowami Księgi Hioba: „Si bona de manu dei suscipimus mala autem quare non sustineamus”. gdy w Saragossie poproszono go o wy jaśnienie kwestii nienaruszonego dziewictwa Katarzy ny 13.kończy n ciała. red.). że młody książę nie miał siły niezbędnej do obcowania z kobietą. Doradcy króla nie mieli śmiałości. która przecież tak anemicznie pły nęła w jego ży łach. „On [lekarz] często mawiał. oboje by li jeszcze „wy starczająco młodzi”. Widząc jego ból. Sam Henry k VII by ł jedy nakiem. aby opuścili pomieszczenie. obserwant. Co więcej. Do Londy nu niezwłocznie pospieszy li posłańcy. starając się pocieszy ć męża. królowa wy cofała się do swoich komnat. „Ta niewy obrażalna strata bardzo ją dotknęła”. Według świadków i zachowany ch relacji 8 lutego książę by ł jeszcze „krzepki w ciele i w męstwie. odczekał do następnego poranka. 2 kwietnia 1502 roku „całkowicie zniszczy ła ona czy stą i przy jazną krew” młodzieńca. Poprosił wszy stkich. która u młody ch osób rozwija się wy jątkowo szy bko. Jego spowiednik. a 2 kwietnia oddał ducha – przy p. czy tamy w Przybyciu . Katarzy na zapadła na tę tajemniczą chorobę podczas poby tu w Ludlow11. by od razu przekazać mu tragiczne wieści. w wy niku czego opadł z sił. (W przy padku księcia jako przy czy nę śmierci podaje się również raka jądra). przemówił. niż szy bko umrzeć” 10. Tam jednak załamała się i dała ogarnąć rozpaczy. jakby by ł wy kuty z zimnego kamienia [.. co potwierdzałoby również bły skawiczne tempo choroby. Monarcha musiał pamiętać. (Według jednej z hipotez przy czy ną śmierci księcia Artura mógł by ć rak jąder. Lekarz księżnej stwierdził. by móc doczekać się kolejnego potomka. powodujące owrzodzenie narządów ciała. pod który m to pojęciem ukry wały się wszy stkie choroby od gruźlicy płuc po każde wy niszczające i wy wołujące gorączkę schorzenie. albowiem „lepiej leżeć pod kocami. ale miał jeszcze „uczciwego i dorodnego” sy na oraz dwie córki. że przy czy ną dramatu by ł jakoby jej hiszpański seksualny temperament. twierdził siostrzeniec medy ka.

1 Hall. będącej dodatkową ochroną). . 98. 98. Hall’s Chronicle. obdarowani przez księcia jałmużną w Wielki Czwartek. sy mbolizujące pełnione przezeń funkcje. sama księżna pozostała w domu (podobnie jak rodzice zmarłego królewicza – nakazy wała im to bowiem ówczesna ety kieta). Croft i odźwierni poszli jego śladem. aby ona uczy niła podobnie” 16. ale teraz. oznajmiając ty m samy m. którą wieziono jego ciało. Reign of Henry VIII. 39. doc. 11 Archivo General de Simancas. Chociaż dwóch dżentelmenów z dworu Katarzy ny asy stowało podczas przewożenia ciała do kościoła parafialnego w Ludlow. 8 Brewer.lady Katarzyny. 9 Archivo General de Simancas. że jej przeznaczeniem jest zostać królową Anglii. 4. Katarzy na zawsze ży ła przeświadczeniem. 53. samotnego zamku. 5774/5/2. Zaczęto spekulować. brnęła w strugach deszczu. t. mówiąc. łamiąc nad głowami swoje laski. Z ciała Artura usunięto jelita. soli oraz przy praw korzenny ch (by ł to skuteczny sposób zabezpieczenia ciała. leg. 1. CSP Hiszpania. 257–258. 4 L&P. Epistles. 4875. 53. Sześć żon. 52. Starkey. 178. Patronato Real. t. leg. 425. 7 Nichols. 2 Pierce. Posłano zatem po króla i teraz on próbował ukoić boleść małżonki. 4–2. jaka czeka ją przy szłość. CSP. 4–3. po czy m książęce zwłoki wy stawiono na widok publiczny w jego komnacie w Ludlow w drewnianej trumnie. 495. 12 Starkey. po zabłocony ch walijskich drogach w ostatnią podróż Artura – w kierunku katedry w Worcesterze. 572. 45. stanowiącego pierwszy etap ponurej podróży zmarłego Artura do Worcesteru. który w ty m wy padku nie wy magał złożenia zmarłego w ołowianej trumnie. 5. 10 Hall. 2. i wrzucając je do grobu. 6 Kipling. Krótkie małżeństwo księżnej z dziedzicem angielskiego tronu dobiegło końca. czy przy padkiem księżna nie jest w ciąży. 1. że nie ma już swojego pana. Szlochający oficer armii zerwał swój kaftan i rzucił na trumnę. jednak wszelkie podejrzenia szy bko się rozwiały. Ovedall. po raz pierwszy w ży ciu nie wiedziała. PRO 31/11/3. Sześć żon. 87. L&P. Tam odby ł się pochówek. CSP Wenecja. Margaret Pole. Z nieba lały się strugi deszczu. Patronato Real. doc. zabalsamowano je i wy pełniono specjalną mieszaniną ziół. ciągnięta przez konie i woły. Receyt. 5 Archiwum Narodowe. 239. 33. By li tu teraz niektórzy z biedaków. „że ze swej strony będzie dziękować Bogu [za doznane łaski] i pragnie. 239. Hall’s Chronicle. 3 Pierce. a wicher szalał wokół szarego. Kareta. Margaret Pole.

5774. 4. wy konane przez Ruth Miguel Franco. 80–81. 128. . 79. Receyt. 7.13 Manuskry pt Królewskiej Akademii History cznej MS 9–4674 (Veruela). L&P. 15 L&P. Receyt. Transkry pcja i tłumaczenie na hiszpański. 16 Kipling. znajdują się w posiadaniu autora. 14 Kipling.

szesnastoletnia wdowa odziana w żałobne szaty. Ułoży ła się na nich Katarzy na. Pośrodku głównego budy nku znajdował się dziedziniec. Jej małżeństwo by ło krótkie. Mapy z kolejny ch lat tego stulecia nakreślają krótką drogę do dwukondy gnacy jnego pałacu o szerokiej fasadzie urozmaiconej dwoma trzy piętrowy mi wieżami. ary stokraty czny ch domostw z rozległy mi ogrodami. rozlokowanego bezpośrednio na rzece. „Po śmierci Artura lady [.. a pałacowy ogród by ł skierowany w stronę Tamizy i bagiennego Lambeth. roztaczający mi się wzdłuż Tamizy i ulicy Strand. Wiele lat później powiedziano hiszpańskim urzędnikom. gdy została umieszczona w nowy m domu nad brzegiem rzeki. ulica Strand. W ty m . sprowadzający niemal same katastrofy 1.. pokry te czarny m żałobny m aksamitem. z czarną wstążką i falbaną” 3. Elżbieta York.] rozchorowała się i bardzo cierpiała”. że księżna – gdy spoczy wała na swy m łożu boleści – miała bardzo nieświeży oddech. Królewska małżonka przesłała również dwie czarne ozdoby na głowę wy konane z tego samego materiału. które miało miejsce zaledwie sześć miesięcy wcześniej. 13 BRAT MOJEGO MĘŻA Durham House. Przez pierwsze ty godnie po śmierci Artura chora księżna i jej zrozpaczeni dworzanie posy łali do Hiszpanii listy pełne skarg na „nieprzy jazny ” zamek. Londyn Maj 1502 roku N osze. pisali. Teściowa Katarzy ny. bolesne i jałowe. a „z jej ust wy pły wały różne pły ny ” 2. obszy te czarną tkaniną i wy kończone falbaną o takiej samej barwie. Powrót księżnej do stolicy – i świadomość niepewnej przy szłości – nie mógł mocniej kontrastować z pełny m chwały i uniesienia wjazdem do miasta. Stanowił jeden z pół tuzina imponujący ch. Durham House – potężny. Katarzy na musiała poczuć ulgę. na który ch księżna została zabrana z Ludlow do Londy nu. który przeznaczy ł dla niej Henry k VII. rozłożono wewnątrz zamkowy ch murów Ludlow. wy słała w końcu „nosze z czarnego aksamitu. solidny Pałac Biskupi – sy tuował się w najbardziej eleganckiej części londy ńskich przedmieść.

Zaczęła też ściśle przestrzegać zasad żałoby i stosować w prakty ce hiszpański zdrowy rozsądek. W między czasie ludzie z otoczenia księżnej planowali jej nową przy szłość. zamieszkujący ch londy ńskie przedmieścia. Wy słannik hiszpańskiej pary królewskiej miał też zażądać od skąpego Henry ka zwrotu posagu. że przeznaczeniem ich córki by ł los angielskiej królowej. Jego misją by ło również przy pomnieć władcy o smutny m losie najstarszej siostry Katarzy ny. zaopatrzonego w sekretne instrukcje. Hernána Estradę. Ale by ł to jedy nie podstęp – w rzeczy wistości bowiem monarchowie pragnęli nowego małżeństwa. Nieopodal Durham House wy rastały domy najznamienitszy ch osób. jednak nie spała sama: María de Rojas. po który m należało przedostać się na barkę i zwiedzić dwór Henry ka VII w Richmond lub Greenwich. Jeszcze przed napisaniem do Henry ka VII listu z kondolencjami. również pompaty czność. Hiszpański dy plomata musiał bowiem dokonać dwóch pozornie sprzeczny ch rzeczy. by Katarzy na nie czuła się tak samotna 4. którego bramy znajdowały się w odległości zaledwie półtora kilometra na wschód. Izabeli. rozpoczęła się skomplikowana „partia . W porównaniu z mroczny mi. służące pracujący m przy London Bridge. w ty m York House i pałac Savoy. książę Henry k. nie miał znaczenia. odzy skujący ch teraz swoje dawne pozy cje. Ponura. ty tuły. Katarzy na nie miała świadomości. Katarzy na miała własny pomost. że szalejący z rozpaczy rodzice pragną mieć swoją ukochaną córkę z powrotem w domu. Fakt. W pałacu urzędował cały dwór liczący około 60 osób. nie pomagała Katarzy nie przegnać smutku i przezwy cięży ć frustracji nastoletniego wdowieństwa. rezy dencja młodej wdowy zdawała się prawdziwą ziemską idy llą. wśród nich barki i szy bkie łodzie wiosłowe. i rozpoczęli poszukiwania nowego.miejscu wodną arterią mknęły lekkie statki. Rejs do Westminsteru trwał krótko. Doña Elvira odzy skała dawną władzę i wy zby ła się uległości. ale nie zamierzali tracić czasu. o dość posępny m charakterze. Izabela i Ferdy nand nosili żałobę po utracony m zięciu. że jej dalsze losy by ły przedmiotem gorący ch debat. Wciąż wierzy li. że obcięła włosy 5. przewożące mieszkańców wzdłuż głównego traktu stolicy. na nieszczęście. że dziesięcioletni naówczas chłopiec by ł od niej młodszy o sześć lat. wy słali do Anglii nowego człowieka. wspinała się na wielkie łoże. Jej przy szły m mężem miał zostać nowy następca tronu – brat Artura. Większość z rzeczony ch budowli została wzniesiona przez potężny ch biskupów. klaustrofobiczna atmosfera ogarnęła zamek. honory i. Katarzy na musiała na niego zaczekać. zatem król winien ją naty chmiast odesłać do Hiszpanii. stanowiąc teraz ich siedziby. Najpierw miał oznajmić angielskiemu monarsze. jedna z jej najbliższy ch dam dworu. Katarzy na nie miała już męża. cuchnący mi ulicami miasta. Obecność tej groźnej i zasadniczej kobiety. która tak mocno przeży ła swoje wdowieństwo w młody m wieku. Gdy młoda wdowa przeniosła się do Durham House. którego mogłaby przy witać w swoim łożu.

istniało ry zy ko uzasadnienia. Henry k i Ferdy nand (po stronie hiszpańskiej to on by ł prawdziwy m graczem) przesuwali swoje figury powoli. lecz z namy słem. Jej skonfliktowany hiszpański dwór nie by ł nawet w stanie zgodzić się co do kwestii. Rok wcześniej genueński medy k błędnie orzekł ciążę u Elżbiety York na podstawie „wy raźnego przy brania na wadze i powiększony ch piersi” 7.. należało odpowiedzieć na kluczowe py tanie: czy Katarzy na by ła brzemienna? Ewentualna ciąża i nadzieja na następcę tronu narodzonego z jej łona zmieniły by wszy stko. Mówiąc prozaicznie. czy wciąż by ła dziewicą. Nim jednak osobliwa gra mogła się w ogóle rozpocząć. Katarzy na by ła jedy nie bezsilny m pionkiem na ich szachownicy. Każdy ewentualny krok Artura w łożu Katarzy ny oznaczał wejście na tery torium Elviry : pierwszej damy komnaty sy pialnej. Uczucia i pragnienia kobiety rzadko by ły brane pod uwagę: teraz miała się stać archety pową nieszczęsną księżniczką. piorąc odzież kobiety w wodzie różanej .] mogłaby wy jść na jaw” 6. jak i hiszpańskich. Informacje Elviry mogły jednak by ć oparte na konkretnej wiedzy o ży ciu seksualny m jej podopiecznej. który już wy płacili. Z uwagi na chłopięcy wiek księcia Henry ka nie by ło pośpiechu. Wy powiedzi guwernantki mogły również stanowić podstawę późniejszy ch zapewnień Hiszpanów. Królewska duma. Nie pomógł również ferment wokół ży cia seksualnego Katarzy ny.. Anglicy odroczy li ogłoszenie dziesięcioletniego Henry ka nowy m księciem Walii „na miesiąc lub dłużej [. Kłamstwo niosło jednak ze sobą ry zy ko.] w ty m czasie bowiem prawda [. zamkniętą w wieży z kości słoniowej w Durham House. czasem zaś z fałszy wy m zachwy tem. umożliwiłoby to Izabeli i Ferdy nandowi zażądanie zwrotu posagu. czy w świetle prawa związek ten w ogóle by ł małżeństwem. zmienna europejska polity ka i skąpstwo obu mężczy zn sprawiały. że dziewczy na jeszcze nie współży ła. iż w takiej sy tuacji Katarzy na nigdy nie by ła księżną Walii. by ły podstawy do polemiki. guwernantka mogła potajemnie cieszy ć się z przy pinania królewskiemu sy nowi łatki impotenta. Niezależnie od swoich powodów. By ła rozwścieczona wcześniejszą degradacją męża. Nie by ło to rozsądne. Komnata sy pialniana i samo książęce łoże już od dawna by ły podstawowy mi pozy cjami w wewnętrzny ch protokołach większości królewskich domów – zarówno angielskich. nawet jeśli zgodne z prawdą. By li twardy mi i uparty mi negocjatorami. a ty m samy m nie miała prawa do znacznej kwoty stanowiącej wiano.. miała jednak możliwość przeobrażenia się w królową. Doña Elvira twierdziła z uporem. Skoro małżeństwo nie zostało skonsumowane.. Gdy by dziewczy na wciąż by ła dziewicą. Nawet królewscy lekarze nie zawsze by li w stanie potwierdzić błogosławiony stan kobiety. Dziewictwo można by ło dowieść – chociaż wy niki testów nie zawsze by ły wiary godne – badając błonę dziewiczą.szachów”. że na prześcieradłach z nocy poślubnej nie by ły śladów krwi Katarzy ny 8. że ów pionek przestawiano na jedną i drugą stronę królewskiej planszy przez kolejny ch siedem lat.

którego prawdopodobnie szpiegowała Elvira. mający na celu zatajenie prawdy. Podejrzewali nawet spisek. Durham House można by ło porównać do zamożnego odizolowanego żeńskiego klasztoru – z nieugiętą Elvirą w roli matki przeory szy. Według Elviry Katarzy na „pozostała taka. Ona jednak zachowy wała milczenie w tej kwestii. Niepodzielnie rządziła Elvira. grający ch w karty i szachy. Ktoś zasiał w ich sercach niepewność. gdy większość wy ższy ch rangą hiszpańskich wy słanników powróciła do domu – patrzy ł z niepokojem na przejmowanie władzy przez guwernantkę. który ch uży wał najczęściej. By ć może czas umilał im basse . który nalegał. mogły nawet wzbudzać podejrzenia i wy woły wać plotki. „posłuszeństwo” i „odosobnienie” 13.lub wy machując skrzy dłem kurczaka nad jej łonem 9. jak w dniu wy jazdu”. By ć może stwierdził on. zaczy tany ch w książkach i słuchający ch przeróżny ch historii. Przechwy cono nawet jeden z jego listów. Jedy ną osobą. a nie ży cia w królewskim pałacu. W razie konieczności wy słannik miał uży ć „fałszy wego pochlebstwa”. opisując poby t księżnej w Durham House. Inny mi słowy. W ty m przy padku zdecy dowała. Niejasna jest rola włoskiego spowiednika dziewczy ny. Relacje Katarzy ny ze spowiednikiem by ły tak samo (lub nawet bardziej) skomplikowane jak więzi z matką. nie wiadomo jednak nic na temat treści owego pisma ani jego adresata. by ła sama Katarzy na. która mogła wy jaśnić sprawę. że Katarzy na nie by ła już dziewicą. czy Katarzy na wciąż by ła dziewicą. piastującego funkcję majordomusa Katarzy ny i pierwszego szambelana. że są to określenia charaktery sty czne dla poby tu w klasztorze. Nie sposób nie zauważy ć. Pedra Manrique. Jego odesłanie z Anglii sprawiło. gdy powrócił do Anglii jako biskup i sławny literat. że Geraldini by ł zdrajcą. Dopiero niemal trzy dekady później wy znała: „Quod [non] fuit carnaliter a dicto Arthuro cognita” 10. 15 lat później. W połowie czerwca napisali do Estrady z żądaniem. aby „nie ukry wano przed nim żadny ch faktów” 11. Nietrudno wy obrazić sobie Katarzy nę i sześć dam jej dworu. Alessandra Geraldiniego. Sama zainteresowana nigdy nie wy baczy ła mu wy jawienia sekretów powierzony ch w konfesjonale i uważała go za zdrajcę. W połowie lipca nadeszła odpowiedź. Jednak Izabela i Ferdy nand by li już pełni wątpliwości. że struktura władzy w całej hiszpańskiej enklawie Durham House stała się przejrzy sta. by upewnił się. Oceniając ludzi. Katarzy na potrafiła okazać bezwzględność i nieustępliwość. Słowa. jednak monarchowie naty chmiast nakazali powiernikowi powrót do domu. poiry towana odmówiła spotkania z nim. po czy m wy słano do Izabeli i Ferdy nanda. na drugi plan usuwając nawet męża. Nigdy nie poznała Artura w cielesny sposób. aby zechciała okazać uprzejmość staremu nauczy cielowi i „wspaniałemu history kowi” 12. mimo protestów papieża Leona X. brzmiały : „reguła”. Rodrigo de Puebla – którego autory tet ponownie wzrósł.

Nie należy upatry wać w podobny m . dziurawcem. otrzy mując imię Katarzy na (dziecko urodziło się 2 lutego 1503 roku – przy p. stając się ty m samy m kolejną męczennicą. Richmond lub Greenwich. Matka Artura troszczy ła się o sy nową. zabliźnioną przez czas” 16. Jeśli już tak się stało. która nastąpiła po czterech latach. biały mi liliami.]. aby tego dnia w mieście zawisły lampy. gdzie pozostała przez kilka ty godni15. W noc świętojańską teściowa przy wdziała podszy tą futrem. Ponieważ udało jej się to w tak krótkim czasie od pamiętnej rozmowy z małżonkiem. Młodą wdowę zabrano do pobliskiego Westminsteru. mała Katarzy na. należy przy puszczać. królowa niespodziewanie okazała się by ć brzemienna. Zmarła dziewięć dni później. wy kazujący m już pierwsze cechy świetności.). przy pomniała mu jego „najukochańszą matkę [. pły wały stada łabędzi. jako że londy ńczy cy hałaśliwie obchodzili rzeczone święto. poświęcającą ży cie urodzeniu następcy tronu. red. rozchodnikami i girlandami barwny ch kwiatów. przy szłego męża księżnej. że kolejna śmierć. Zgodnie z jej deklaracją. Rodzice Artura również rozpalili ogniska tej nocy. Małgorzatę. że ona sama i małżonek są jeszcze „wy starczająco młodzi”. Także dworska muzy ka – będąca przecież jedną z największy ch pasji Katarzy ny – również wkraczała w nowy etap. urodzin. Elżbieta nigdy nie odzy skała sił po porodzie. ale istnieje małe prawdopodobieństwo. koprem włoskim. Książę Henry k pisał później. poznając zwodnicze uroki ży cia na królewskim dworze. Trady cja nakazy wała. Zdawała się ponownie rozry wać ranę. dokładnie w dniu swoich 37. na której wodach. Maskarady z okazji Bożego Narodzenia czy też inny ch świąt umożliwiały aktorom ujawnienie swoich talentów. Księżna nie wzięła jednak udziału w tej jednej z największy ch uroczy stości w Anglii. przeważnie udawali się do Westminsteru. ubierane później tego lata przez Elżbietę York lub dwunastoletnią siostrę Artura. aby w ty m okresie zakładała już złote szaty lub pomarańczowe jedwabne rękawy. Latem pałacowe ogrody kusiły wizją przy jemny ch przechadzek. Król Henry k VII i Elżbieta rzadko wy jeżdżali. zaś zimą miło by ło spoglądać na Tamizę. We wrześniu przy słała jej książki.danse i dworskie muzy kowanie. w wigilię św. jak długo Katarzy na nosiła żałobę. złotą szatę 14. Ży czliwość Elżbiety York skończy ła się nagle dziesięć miesięcy po śmierci Artura.. Jednak młoda kobieta nie brała udziału w bożonarodzeniowy ch uroczy stościach (by ć może Elvira uznała je za niestosowne). Na świat przy szła dziewczy nka. zaś w październiku po Katarzy nę przy pły nęła barka z 16 wioślarzami. że potrafiła zapobiegać ciąży.. podobnie jak ty dzień później. Henry k VII szy bko zaczął rozglądać się za nową żoną. Zgon matki miał ogromny wpły w na chłopca. W noc świętojańską do zacisznego Durham House dotarły z pewnością dy my ognisk i dźwięki huczny ch zabaw. między barkami i łodziami wiosłowy mi. Nie wiadomo. którą miał osiągnąć za panowania Henry ka VIII. a drzwi udekorowano zielony mi rózgami. Nie przeży ła także córeczka. Piotra.

ewentualni kolejni sy nowie by liby zabezpieczeniem dla przy szłości angielskiej Korony. doty czący ch [prawa] sukcesji dzieci. jaką by ła przed ślubem”. którą miał na wy ciągnięcie ręki. honor i reputacja młodej wdowy by ły zagrożone. Według niego Anglicy chcieli. lecz przekonania. Nawet jeśli Katarzy na oddała się marzeniom o powrocie w objęcia matki i rozkoszach utraconej Alhambry. nie istniało żadne powinowactwo. Niemal bez namy słu przy szła mu do głowy młoda kobieta. „I choć fakty te są wszy stkim znane. Z zaskakującą zdolnością przewidy wania wy jaśnił. by papież wy raźnie orzekł. Ponownie podjęto kwestię ży cia seksualnego Katarzy ny. która za ży cia otaczała Katarzy nę opieką. Uznała. a następnie zostało ono skonsumowane” 19. Traktat małżeński wy raźnie akcentował konieczność uzy skania papieskiej dy spensy. by odebrać ją w jedny m z angielskich portów. iż udzielając Katarzy nie dy spensy na ślub z Henry kiem i wy danie na świat dzieci. Jednak śmierć Elżbiety otworzy ła przed królową możliwość sprowadzenia córki do domu. że małżeństwo to zostało skonsumowane”. Plan poszedł po jej my śli: 23 czerwca 1503 roku w Londy nie uzgodniono warunki ślubu. nic zatem nie stało na przeszkodzie. „By łaby to niedopuszczalna rzecz – nigdy nie widziano czegoś podobnego. aby hiszpańska infantka wciąż przeby wała w Anglii. napisał. wkrótce jej sny zostały brutalnie przerwane. że po śmierci teściowej. „Zgodnie z prawdą małżeństwo nie zostało skonsumowane i nasza córka księżna jest taka. . by spakowała swoje rzeczy 18. jeśli Bóg da. które. Monarcha potrzebował kobiety w wieku rozrodczy m. iż w dy spensie winniśmy wskazać. Pionek Katarzy ny po raz kolejny został przesunięty na szachownicy. ponieważ „małżeństwo z księciem Arturem zawarto zgodnie z trady cjami Kościoła katolickiego. że konieczna by ła dy spensa papieża. Wy bieg okazał się zwy kły m podstępem. gdy ty lko statek zrzuci kotwicę. oznajmiła. Henry k stał się dla niej – przy najmniej w teorii – krewny m pierwszego stopnia. Poza ty m nie do przy jęcia by ł fakt. aby Henry k VII skoncentrował się na szy bkich zaręczy nach swego sy na. szaleni Anglicy [wierzą]. iż „ma to na celu wy kluczenie wszelkich przy szły ch wątpliwości. a już samo wspomnienie o ty m jest prawdziwą raną dla ucha” 17. mającej jednocześnie znaczenie w polity ce między narodowej. Obie strony zgodnie uznały.działaniu braku szacunku wobec Elżbiety. Gdy infantka poślubiła Artura. Flota hiszpańskich kupców wracała właśnie z Flandrii. wziął pod uwagę jej inty mne związki z Arturem. błagając swą obecnością o kolejne zaręczy ny. Dziewczy na musiała by ć gotowa do wejścia na pokład. zrodzą się z nowego związku” 20. Izabela chciała. że skoro został mu ty lko jeden męski następca tronu. W połowie kwietnia 1503 roku Izabela napisała do córki. jeśli bowiem zachowała dziewictwo. Jednak dwa miesiące później Ferdy nand przekazał swojemu ambasadorowi w Waty kanie – którego misją by ło zdoby cie rzeczonego przy zwolenia – że wszy stko to by ło kłamstwem. Jednak Izabela ostro się temu sprzeciwiła.

6 Hall. 4 CSP Hiszpania. 86. 2 CSP Hiszpania. Archiwa Narodowe. gdzie została oficjalnie zaręczona z jedenastoletnim księciem Henry kiem. Cena 200 ty s. w jaki sposób zabezpieczy ć swoje interesy. ale czasem – o czy m wspomina w swojej książce David Starkey – stosuje się go. 278. gdy osiągnie on czternasty rok ży cia – ona sama wówczas miała już by ć dziewiętnastoletnią kobietą 24. nie by ł on korzy stny dla Katarzy ny. Hall’s Chronicle.). 103. red. 1. Jak się miało okazać. 1 CSP Hiszpania. Owa dwuznaczność by ła wówczas dla Juliusza II ogromny m ułatwieniem i pozwalała odłoży ć rozstrzy gnięcie niewy godnego problemu na przy szłość – przy p. ponieważ zapłacono już pierwszą ratę za małżeństwo z jego starszy m sy nem. skudów posagu. Ty mczasem Katarzy na musiała pozostać w Anglii. 577. że „coś się trafiło” albo „stało się przy padkiem”. Ty m samy m dzieciństwo księżnej zostało na siłę i w sztuczny sposób przedłużone o kolejne dwa lata. Henry k VII zaakceptował połowę tej sumy. 3 Nicolas. 497. a siedemnastoletnia Katarzy na udała się do pałacu biskupa Salisbury na Fleet Street22. gdzie rdzeń fors tłumaczony jest jako „przy padek”. Monarcha nie miał zamiaru oddać jednej trzeciej pieniędzy. że jej posag nigdy nie został w pełni wy płacony. Dwa dni później ustalono w Londy nie warunki ślubu. . należny ch wdowie z dóbr Artura. La Corte de Isabel I. 4. 322. 5 CSP Hiszpania. że małżeństwo „by ć może” zostało skonsumowane. 572. 1. Jednak papieże XVI stulecia by li zręczny mi graczami polity czny mi. zapewniał mu podstawy do takiego działania 23. chcąc zaakcentować pewien fakt. Przy szłość Katarzy ny w końcu by ła zabezpieczona. Juliusz II wiedział. Privy Purse expenses of Elizabeth of York. toteż z coraz większą desperacją starali się podpisać nowy akt małżeństwa. O to jedno stwierdzenie spierano się przez kolejne wieki. a fakt. PRO 31/11/4. W ory ginale to stanowisko oddano za pomocą słowa forsan. nie zmieniła się od czasu ślubu z Arturem. W takim rozumieniu słowa znaczenie fragmentu bulli by łoby zgoła inne: że książęce małżeństwo zostało „przy padkiem skonsumowane”. Fernández de Córdova Miralles. rozpoczy nały się problemy. 4. jaki miała wnieść. Jej utrzy manie by ło zależne od Henry ka. Zwy kle wspomniane słowo jest przekładane jako „by ć może”. że zwierzchnika Kościoła poinformowano. pisząc w dy spensie wy stosowanej do Anglii21. Jednakże nie mogła poślubić Henry ka – który ukończy ł dopiero dwanaście lat trzy dni po zaręczy nach – do czasu. (Papieska bulla zawierała sformułowanie. iż małżeństwo angielskiego księcia i hiszpańskiej księżniczki „by ć może” zostało skonsumowane. Inny mi słowy. Jej rodzice obawiali się ry chłego wy buchu wojny z Francją.

33. 11 CSP Hiszpania. 10 L&P. 77. Henry the Eighth. Great Chronicle of London.7 Gairdner. Letters and papers. 24 CSP Hiszpania. 187–88. PRO 31/11/4. 364. Sisters to the King. Physicians. Henry VIII. 4. Archiwa Narodowe. 572. PRO 31/11/4. CSP Hiszpania. 12 L&P. 2579. 8 CSP Hiszpania. 102. PRO 31/11/4. 360. leg. 102. 323. t. 15 Tamże. 22 Thomas i Thornley. 1. doc. 375–385. 1. Starkey. 19 CSP Hiszpania. 179. 17 CSP Hiszpania. 62. Patronato Real. Perry. 370. 21 Scarisbrick. 9 Chaire. 53. 13 CSP Hiszpania. 420. 16 Weir. Archiwa Narodowe. 2. Archivo General de Simancas. 325. 23 CSP Hiszpania. . 1. 246. 1. 2–2. 4. 18 Tamże. 14 Nicolas. 364. 364. 1. 4–3. 1. 1. Sześć żon. Privy Purse expenses of Elizabeth of York. 1. 3374–5. Archiwa Narodowe. 4196. 20 CSP Hiszpania. 48.

przeziębienia i kaszel w środku lata wprawiały medy ków – nie wy łączając genueńskich ekspertów. że przy czy ną ty ch schorzeń by ły nieszczęście. przeznaczony mi do upuszczania krwi – z który ch każda miała by ć odpowiedzialna za określone dolegliwości. aż po stopy. długotrwała gorączka. W jedny m z włoskich manuskry ptów. oblewające nieszczęsną gorące i zimne poty. samotność i wrażliwość dziewczy ny. nie chciała jeść i po raz kolejny rozchorowała się. Wolała to niż inny. wzorując się na zamieszczony m w nim ry sunku nagiego mężczy zny z zaznaczony mi 24 ży łami. Rzeczony medy k należał do dworskiej świty Katarzy ny i wśród Hiszpanów cieszy ł się opinią osoby „dobrze wy konującej tę pracę” 3. z którego krew kapała do niewielkiej miski. a podopieczna wy brała tę właśnie metodę leczenia. przy słany ch do niej przez króla Henry ka – w zakłopotanie. Juan miał odpowiednie kwalifikacje. Zdawać by się mogło. „szaleństwa brzucha” 4. Nadszedł zatem czas na upuszczenie jej krwi. Jednak – ku zaskoczeniu wszy stkich – krew nie pojawiła się. pochodzący m z początku XVI wieku. Jadła niewiele. „Jej cera . Nagłe dreszcze. nodze lub szy i. Najprawdopodobniej Katarzy na by ła przy zwy czajona do upuszczania krwi przez niewielkie nacięcie ży ły na ręce. niemogącej znaleźć porozumienia z mężczy zną. Przy tej okazji doktor Juan otrzy mał rozkaz dwukrotnego przeprowadzenia zabiegu – na ręce i kostce. dodano 20 kolejny ch punktów2 na cały m ciele – od czoła. Ta sy tuacja by ła ty lko jedny m z wielu dramaty czny ch objawów choroby. atakującej młodą kobietę w ciągu siedmiu długich. Londyn Sierpień 1504 roku D oktor Juan szukał ży ły na ciele Katarzy ny. ulubiony sposób lekarzy – przeczy szczanie. Trudno nie zauważy ć. Księżna by ła blada. który winien zapewnić jej opiekę – Henry kiem VII. Angielscy medy cy korzy stali z podręcznika 1. że księżna – osamotniona i pogrążona w depresji – miała upuszczoną już całą krew. przez pachwinę. 14 UPUŚĆ MI KRWI Durham House. niespokojny ch lat wdowieństwa.

W pośredni lub bezpośredni sposób mogła skupić na sobie uwagę. że najbliżsi coraz bardziej niepokoili się o księżną. że nieprawidłowo miesiączkuje” 8. odnajdując sposób na pojawienie się żądany ch dolegliwości w zaprzestaniu jedzenia. że potrafiła rozchorować się „na ży czenie”. miały tę zaletę. jak choćby jadłowstręt psy chiczny. relacjonował w 1510 roku pewien zaprzy jaźniony obserwator. absty nencji i nakazu pielgrzy mek. zwiększający ch jej upór i determinację. relacjonował w 1504 roku strapiony Estrada 5. wy jaśnił XVI-wieczny francuski chirurg. rzekł papież do księcia.). red. nie sposób nie zauważy ć. przy najmniej podczas choroby by ła otoczona opieką. odległego kraju. czując zainteresowanie lekarzy oraz inny ch członków dworu. „A poświęcenie i post. łączące potencjalnie silną lub gwałtowną fizy czną reakcję z sy mboliczną mocą krwi. W owy m czasie wy wołały one u niej chorobę.całkowicie się zmieniła”. Katarzy na. że jej poświęcenie by ło wy jątkowe: „nieustannie wy znawała i przestrzegała święty ch przy siąg i modlitw. postów.. zagrażając ty m samy m swemu zdrowiu i możliwości zajścia w ciążę 10. poprosił więc sy na o wy stosowanie prośby do papieża. Współcześni jej uważali. „Nieregularne spoży wanie posiłków oraz pokarmy. że kłopoty zdrowotne dziewczy ny zaczęły się o wiele wcześniej – gdy miała piętnaście lat i towarzy szy ła jej świadomość ry chłego rozstania z rodziną oraz przy jaciółmi. Ambroise Paré 6. Henry k VII by ł coraz bardziej zaniepokojony zaistniałą sy tuacją.. że pacjent znajdował się w centrum zainteresowania. Juliusz II został poinformowany. zostało wprawdzie opatrzone błędną datą. ale nie pozostawiało wątpliwości co do faktu. Na jego podstawie książę Walii mógł zmusić Katarzy nę do przerwania postu. o którą świat zdawał się w ogóle nie troszczy ć. „Żona nie ma pełnej kontroli nad własny m ciałem”. Jeśli przy pomnimy sobie wy mówki7 Izabeli. jeśli staną na drodze do odzy skania zdrowia fizy cznego czy urodzenia dzieci [. a reszta posoki się schłodziła”. Pismo. Za to tego samego dnia potrafiła narzekać. sprawiają. Medy czne ry tuały upuszczania krwi i przeczy szczania. odesłane przez zwierzchnika Kościoła. w który ch przejawiała niezwy kłą gorliwość. szczególnie zalecaną w czasie gorączki. Upuszczanie krwi miało na celu wy równanie nastroju i by ło standardową prakty ką medy czną. Pojawiło się wiele klasy czny ch objawów chorobowy ch. a także wy jazdu do obcego. które przy jmuje. iż odczuwa zarówno zimno. mające na celu opóźnienie wy jazdu córki do Anglii (jako powód tej zwłoki królowa wskazy wała na kolejne choroby Katarzy ny – przy p. i zamierza je konty nuować”. Jej niewłaściwe odży wianie się 9 przy sparzało zmartwień osobom z najbliższego otoczenia księżnej. jak i gorąco.] mogą . wy miocin i ekskrementów. aby ciało wy daliło złą krew. by Ojciec Święty nakazał Katarzy nie regularne przy jmowanie poży wienia. Młoda kobieta przejawiała już intensy wność doznań i perfekcjonizm. jej ży cie nigdy nie by ło z tego powodu zagrożone. absty nencji i modlitwy. Chociaż wcześniej często chorowała. „Otwieramy ży łę. które dziś zaliczy liby śmy do zaburzeń odży wiania.

wy pełnionego niecierpliwy m wy czekiwaniem na to. kiedy spoży wano wy łącznie ry bę. twierdził. Choroba i depresja stały się niemal trwały m elementem ży cia Katarzy ny.. pragnąc zarazem. inny m razem narzekała na brak jedzenia – zwłaszcza w dni. donosząc. trwała kilka lat. jakie ośmielił się zasugerować ojcu młodej damy. Lekarstwem.]. jakoby „przy czy ną choroby młodej kobiety by ło dziewictwo i brak [inty mny ch] kontaktów z Arturem. Co pewien czas głodziła się. której brak Katarzy na dotkliwie odczuwała. a jej lekarz nie potrafi uleczy ć ty ch dolegliwości”. „Odczuwa teraz ból duchowy. zaś planowany ślub z Henry kiem by ł sprawą niepewną. Ówczesne problemy z jedzeniem mogły ty m samy m wpły nąć na późniejszą zdolność do wy dania na świat następców tronu11. skarży ła się w marcu 1509 roku. odrobiny miłości. absty nencji i pielgrzy mkach ani żadny ch inny ch przedsięwzięciach. jaką zdiagnozował u niej hiszpański lekarz. spogląda się niczy m na herety ka” 12. postach. a wolno zjeść ty lko ry bę. by ła po prostu rodzicielska troska. jej dolegliwości miną” 15. Jej ojciec i teść spierali się o pieniądze. którzy mieli się o nią zatroszczy ć – rodziców i teścia 13. że twarz kobiety nabrała rumieńców po raz pierwszy „odkąd przy by ła do tego królestwa” pięć i pół roku wcześniej 14. niemożliwe by łoby podanie mi mięsa. który potrafił obchodzić się z kobietami. Naturalnie Katarzy na miała skłonności do dramaty zowania i wy olbrzy miania . Opanowało ją nieodparte odczucie porzucenia przez ty ch. co przy niesie przy szłość. Nawet on by ł zdania. Owa opieka. „Skoro nie czuję się dobrze. W wieku dwudziestu kilku lat okres miała raz na ponad dziewięć ty godni. Uważano. że główne przy czy ny dolegliwości tkwiły w umy śle i sercu dziewczy ny. Nadmienił również. „Ponieważ mężczy zna jest przewodnikiem kobiety. przy znajemy Wam władzę w celu powstrzy mania Katarzy ny przed dalszy m poświęcaniem się” – konty nuował papież. a wy chowy wanie dzieci stanowi jedną z najważniejszy ch powinności małżeństwa [. Oczy wista przy czy na choroby księżnej leżała w psy chice. wy jaśnił. Jedna z najdłuższy ch chorób. które mogły by stanąć na drodze do spłodzenia dzieci”. Jeśli Katarzy na poślubi człowieka. że książę Walii miał prawo „na podstawie obserwacji wy darzeń przeszkodzić jej w rozpoczęciu postu czy też inny ch czy nności lub zapobiec złamaniu zakazu”. „Na każdego. że w rzeczy wistości potrzebowała jedy nie prawdziwego mężczy zny w swoim łożu. nie znając języ ka. Zaburzenia odży wiania wy wołały u Katarzy ny nieregularne miesiączkowanie.. Dopiero w lipcu 1507 roku wspomniany medy k wy słał raport. kto spoży wa pieczeń. co zrozumiałe. w obcy m kraju. „Bez Waszej zgody nie wolno jej brać udziału w nabożeństwach i modlitwach. nawet gdy by m umierała w pałacu króla”. Jej hiszpańscy zwolennicy twierdzili później – jakkolwiek brzmi to wręcz nieprawdopodobnie – iż po spotkaniu wielkich medy ków zawy rokowano. dodał. by ła jedy ną nadzieją. Teraz stała się opuszczoną i bezsilną wdową. uzależnioną od burzliwy ch wód europejskiej polity ki.zostać zakwestionowane przez inny ch”.

Katarzy na powinna zatem oddawać szaty damom dworu. Matka i ojciec wy magali od niej całkowitej lojalności i – w razie potrzeby – akty wnego wspierania ich celów. którą przy wiozła ze sobą (według ich zamy słu miała zostać wliczona w zapłatę ostatniej części posagu). przy stała na żądanie rodziców. że hojność stanowiła zaletę i oznakę wy sokiej rangi. Jeśli coś zostało. odpisali de Puebli po śmierci Artura. Przede wszy stkim nie powinna zaciągać długów czy też wy dawać złotej i srebrnej zastawy. gdy zawarła pokój ze swy m bratem przy zwierzęcy ch posągach z Guisando. nadal bierna i posłuszna.problemów. zadaniem księżnej by ło zebranie dwóch ty sięcy piechoty 16. „Nie rozumieją jednak. którzy ochoczo zerwaliby z niej srebro i klejnoty ”. odkąd zjawiła się w Londy nie. powinna wy doby ć je od Henry ka. Gdy by owdowiała księżna – jak ją nazwano – otrzy my wała pieniądze z terenów należący ch do zmarłego męża. W rzeczy wistości Henry k zaczął ograniczać budżet sy nowej. „Trudno nam uwierzy ć. „Księżna jest niezwy kle hojna. funtów miesięcznie). Katarzy na miała 17 lat – ty le co Izabela. że król nie wy pełnia swoich zobowiązań wobec niej. Katarzy na. by mogła wy dać pieniądze . Zamiast tego stała się pozy cją na liście w ukochany ch przez Henry ka VII i ściśle przezeń kontrolowany ch księgach rachunkowy ch. choć zdawała się tego nie akceptować. Katarzy na stała się polity czną kartą przetargową o zmiennej wartości. „powinno by ć oddane księżnej. I tak oto w październiku 1503 roku Izabela przy słała córce instrukcje. Niebawem po śmierci Artura oznajmili: „kilka osób doniosło nam. Matka nauczy ła ją. By ł to zwiastun niechy bnej katastrofy. obdarowy wać je prezentami i zapewniać odpowiednie posagi. Pieniądze od początku by ły problemem. Katarzy na nie miała pojęcia o wy sokości majątku i swobodnie nim dy sponowała. Sama również musiała nosić się stosownie do okazji. Skoro księżna potrzebowała pieniędzy. Strapiony de Puebla kilkakrotnie ostrzegał rodziców o „wielkiej szczodrości” ich córki17. donosił18. Jeśli król Anglii nie odpowie na hiszpańskie żądania odnośnie militarnego wsparcia w konflikcie z Francją. Polecenie to w drasty czny sposób przy pominało dziewczy nie. Niemniej rodzice Katarzy ny nakazali jej posłuszeństwo wobec króla. iż w ich opinii księżna Walii nie powinna przy jmować od króla Anglii żadny ch datków na utrzy manie jej domostwa i dworzan”. a tutaj nie brak ludzi. że by ła dorosła. Upór. Dy plomata. Izabela i Ferdy nand oczekiwali od angielskiego władcy należy tej opieki nad ich córką. już wcześniej przestrzegał hiszpańskich monarchów przed zostawieniem dziewczy ny na jego łasce. Według raportów pochodzący ch z jego ksiąg przy dzielał jej pieniądze. świadomy skąpstwa Henry ka. Latem wy słał 300 funtów na trzy miesiące 21 (co w przeliczeniu na wartość dzisiejszy ch pieniędzy wy nosiło około 40 ty s. mogłaby robić to wszy stko z prawdziwą dumą. że ona nie ma innego wy jścia” 20. zwłaszcza w tak trudny m okresie” 19. by mogły godnie wy jść za mąż. skupienie na własnej godności i jednoczesne posłuszeństwo wobec Boga i rodziców mogły jedy nie pogorszy ć sy tuację.

Stroskaną córkę doszły słuchy o ich chorobie. by doprowadzić do kolejnego ślubu Katarzy ny. Od tej pory mąż. Królowa by ła podejrzliwa wobec dy plomaty i przy puszczalnie ignorowała jego listy. równie ry gory sty cznie postępowała w roli małżonki. choć nie chciał. że w ten sposób pomoże jej w rozwiązaniu problemów30. Później tego roku Katarzy nę zaczęła martwić inna kwestia. że utrzy mując Katarzy nę. lecz nie mógł pozwolić sobie na rozstrzy ganie ich sporów. że jej służący nie potrafili ży ć w zgodzie. rodzice nagle zamilkli. że będąc surową guwernantką. Zamiast tego wy sy łał Elvirze cenne prezenty.zgodnie z upodobaniem” 22. Elvira wiodła teraz spory z Juanem de Cuero. Pedro Manrique. wy wodzącego się z rodziny nawrócony ch ży dów. Nie by ły to bowiem dobre czasy dla hiszpańskiego marrano. w języ ku który oboje rozumieli – swoje zmartwienie jej stanem zdrowia 24. Elvira i jej ary stokraty czny małżonek gardzili de Pueblą – mężczy zną. Siostra Joanna . który to przechowy wał klucze do skrzy ń z biżuterią i srebrem Katarzy ny. Podpisawszy porozumienie o ślubie. wy rażał w listach do niej – pisząc po łacinie. przy sy łając najlepszy ch lekarzy w Anglii. zapewniając jednocześnie o swoim uczuciu. by dziewczy na dorosła i skoncentrowała się na swoich obowiązkach.6 szy lingów i 8 pensów miesięcznie. Henry k najpewniej nie spodziewał się. Po wy eksmitowaniu Geraldiniego. wy kłócał się ze wszy stkimi. nie pojawiał się już w listach. W listopadzie 1503 roku ustalono jej budżet na ty siąc funtów rocznie lub 831. Ży czy ł sobie raczej. on jednak wolał unikać spotkania z ty m osobliwy m „gniazdem os”. stając ty m samy m na drodze ślubny m negocjacjom 25. Gdy zby t długo nie otrzy my wał od niej dobry ch wieści. Elvira otrzy mała instrukcje z Hiszpanii z żądaniem. wśród nich nakry cia głowy i złotą figurkę św. niesprawiedliwie nim gardząc – podobnie jak część możniejszy ch ary stokratów. by „wy ciszy ła rozpętaną burzę najlepiej jak potrafi” 26. bez możliwości wy dania pieniędzy. Młoda wdowa całkowicie straciła kontrolę nad swoim dworem. Katarzy na – prawdopodobnie pod wpły wem Elviry – podzielała jej uprzedzenia 29. stale wy sy łany ch z Hiszpanii przez Izabelę i Ferdy nanda. by informacja ta dotarła do księżnej. Henry k zatroskał się również o zdrowie sy nowej. De Puebla wy błagał u Izabeli wstawienie się za nią. Sama księżna nie umiała okiełznać ich warcholstwa. Gdy przeby wał w Anglii. Nietrudno wy obrazić sobie. który czy nił co w jego mocy. które zostały 23. Problemem by ła proweniencja dy plomaty. Piotra. W końcu został zobligowany do interwencji. W sierpniu 1504 roku poprosiła Henry ka o ingerencję. w nadziei. z który m kiedy ś procesowała się o własny posag27. Mąż guwernantki. Ubolewał. jego jedy na córka została aresztowana w Sewilli przez inkwizy cję 28. będzie musiał poradzić sobie z uciążliwy mi dworzanami sy nowej zamieszkujący mi Durham House. którą darzy ją jak własną córkę.

lecz na poży wienie”. Dla Katarzy ny zaistniała sy tuacja oznaczała ubóstwo. by kupić sobie suknię z czarnego aksamitu. Ojciec dał Katarzy nie do zrozumienia. W rzeczy wistości Ferdy nand udzielił Katarzy nie nagany. powiedział. odpisała ojcu35. Nową królową Kasty lii została siostra Katarzy ny – Joanna – mimo faktu. Ponieważ Henry k cały czas ograniczał jej finanse. napisał do de Puebli w czerwcu tego roku34. Owego tragicznego dnia w Medina del Campo – gdzie 15 lat wcześniej angielscy ambasadorowie negocjowali zaręczy ny infantki z Arturem – król napisał list do córki. Zachowałam ty lko dwie nowe brokatowe . „Mam w Londy nie dług i nie wy dałam ty ch pieniędzy ani na ekstrawaganckie zachcianki. By ł to podwójny cios. „Nasze serca przeszy ł smutek” 33. „Król Anglii. skłonna do ugody dziewczy na zaczęła się buntować. Za to status młodej wdowy ograniczał się teraz jedy nie do pozy cji córki króla Aragonii. „Powiedział. prosząc o informacje. Młoda kobieta nie ty lko utraciła matkę. poza ty m nie odczuje „zadowolenia ani radości” 32. zaklinam na ży cie Waszej Wy sokości. ani nawet na pomoc moim ludziom. lecz także status – nie by ła już bowiem córką potężnej królowej Kasty lii.] w ten sposób bardziej ją pokocha i zapragnie uczy nić dla niej więcej”. ponieważ Wasza Wy sokość nie dotrzy małeś obietnicy. jaka ty lko może spotkać w ty m ży ciu. a ży wność zapewnia mi z dobrej woli. gdy ż nie miałam się w co ubrać. „Jej śmierć przepełniła nas najgłębszą żałobą. Twierdziła. cała we łzach”. że w najbliższy m czasie uregulujecie tę należność. król jednak by ł pełen scepty cy zmu”. 26 listopada 1504 roku Katarzy na napisała do nich obojga. Henry k okazy wał jej wszy stkie uczucia oprócz miłości. ponieważ straciliśmy najwspanialszą żonę. nie spłaci owy ch długów. Ukochana matka Izabela właśnie zmarła. mój panie. którzy bardzo jej potrzebują. że od Ferdy nanda nie miała wieści od roku31. że zarówno według męża. „Mam same halki. Jednak w 1505 roku rozpoczął z Henry kiem negocjacje w sprawie odnowienia i rozszerzenia ich sojuszu. Odparłam z przekonaniem.. sprzedałam kilka bransoletek. Księżna zignorowała zakaz poży czania pieniędzy. iż od tej pory w kwestiach utrzy mania miała całkowicie polegać na królu Anglii. Śmierć Izabeli mogła wstrząsnąć polity czny mi sojuszami w Europie i traktatami ślubny mi czołowy ch dy nastii. by ło wy przedawanie jej przedmiotów. dlatego. chociaż rozmawiałam z nim przed jego radą. który ch tak potrzebowała. jak i ojca jej niestabilność emocjonalna stanowiła przeszkodę w należy ty m sprawowaniu rządów. że nie jest zobowiązany do ofiarowania mi czegokolwiek.doniosła jej o dreszczach i gorączkach matki.. jaką kiedy kolwiek mógł mieć król”. nie spłaciwszy mojej części posagu. W porównaniu z potężną Izabelą Ferdy nand by ł stosunkowo słaby m europejskim monarchą. Jedy ny m sposobem na zdoby cie pieniędzy. iż w ty ch wszy stkich sprawach winna by ć posłuszna królowi Anglii i pełna szacunku dla niego [. dopóki nie ujrzy listu od matki z zapewnieniem o powrocie do zdrowia. „Przekażcie mojej córce księżnej.

1. by li już w drodze. że mam [długi] ty lko z tego powodu. 517.. 12 CSP Hiszpania. Miał „przekazać mu w prosty ch słowach. Archiwa Narodowe. Katarzy na skarży ła się. 8004. PRO 31/11/4. 185. 8. i nakazała de Puebli przy pomnieć królowi o swojej nędzy. Suplement 1. jednak swą nędzę opisała w najbardziej dramaty czny sposób. 8. 1. Archiwa Narodowe. By ła w ty m pewna przesada. 5 Tamże. Archiwa Narodowe. 439. La Espaa. Nie zdawała sobie sprawy. 10 Ehses. Henry the Eighth. 1. PRO 31/11/4. „Collecta Jacobi”. WMS. 1. jakim śmiała zwracać się do ojca. twierdziła. PRO 31/11/4. Suplement 1. 15 CSP Hiszpania. Archiwa Narodowe. PRO 31/11/4. 14 CSP Hiszpania. PRO 31/11/4. 383. Fuensalida 435. PRO 31/11/4. 4 Tamże. CSP Spain. że ubóstwo jego córki i niemożność zapłaty za jedzenie jest plamą na jego honorze” 37. 398. Molins. Scarisbrick. 385. . przy wiezione z Hiszpanii” 36. że kobieta wy dawała pieniądze na suknie. 8 CSP Hiszpania. 300. Goście. że jeśli zechce wy zwolić się z sy tuacji. 24. Patronato Real. 1. 395. 9–10. „Bloodletting”. Crónica. Możliwe. Pieniądze na ży wność stały się najważniejszy m źródłem skarg.kreacje. doc. 16 CSP Hiszpania. 1. będzie musiała sama znaleźć rozwiązanie. Römische Dokumente. 603. 321. xliii. 20 CSP Hiszpania. leg. uży wając najbardziej dosadnego języ ka. 18 CSP Hiszpania. 321. w: Articella de Partibus in medicina pro anothomia. 1. 52. 11 CSP Hiszpania. że jem” 38. 401. 1. 9 Tamże. PRO 31/11/4. 2 Anonim. 3 CSP Hiszpania. Archiwa Narodowe. 1 The Physician’s Handbook. 1. 4. Biblioteka Wellcome’a. 1. 13 Berwick y de Alba. Archiwa Narodowe. cy towany w: Pérez. 398. 19 CSP Hiszpania. 17 CSP Hiszpania. którzy mieli brutalnie obudzić ją z bezwolnej bierności. 6 Seigworth. „Cały świat wie. 21 Archivo General de Simancas. Wspomniała nawet w liście. ale Katarzy na po raz pierwszy w ży ciu wy kazała się walecznością. 572. 7 CSP Hiszpania. Archiwa Narodowe. do jakiego stopnia i jak szy bko całkowicie zmieni swoje postępowanie.

493. 27 Archivo General de Simancas. 35 Tamże. Letters. PRO 31/11/4. 25 CSP Hiszpania. 37 CSP Hiszpania. Patronato Real. 410. 52. 1. 1. PRO 31/11/4. 185. 1. 1. 38 CSP Hiszpania. 138. 127. 30 CSP Hiszpania. 149708. PRO 31/11/4. t. 1. 28 CSP Hiszpania. Archiwa Narodowe. RGS. 129. Fuensalida. 415–416. 31 CSP Hiszpania. 23 Bentley. 360. 401. 36 Tamże. 1. PRO 31/11/4. 354. Memorials. 34 Wood. 170. PRO 31/11/4. CSP Spain. 397. Archiwa Narodowe. 1. Excerpta Historica. 29 Berwick y de Alba. . 134. 1. 32 CSP Hiszpania. Archiwa Narodowe. 1. PRO 31/11/4. 139. 1. 427. 412. 413. Archiwum Narodowe. 24 CSP Hiszpania. 427. 1. Archiwa Narodowe. 395. doc.22 Archivo General de Simancas. 26 CSP Hiszpania. leg. 33 Gairdner. 400–401. Archiwa Narodowe.

jakby w zamy śleniu. podczas gdy usta układają się w nieśmiały. Katarzy na pozowała arty ście po przy jeździe do Anglii. Oczy kobiety spoglądają w dół. piękny obraz księżnej. Michel Sittow stworzy ł subtelny. Na rzeczony ch portretach przedstawiono bratową księżnej po ośmiu latach od momentu. Na obu malowidłach widniała podobizna Małgorzaty Habsburg. składający się z liter „K” (w języ ku angielskim jej imię zaczy nało się właśnie od tej litery ) i biały ch oraz czerwony ch kwiatów. nabierają złotorudego blasku powy żej czoła. bardziej wy sty lizowany ch portretach z dzieciństwa. który znał języ k hiszpański i mógł opowiedzieć o wy darzeniach na kasty lijskim dworze. Jej cera jest nieco przy bladła. ułożony ch naprzemiennie. choć by najmniej nie pragnęła tego ślubu. towarzy skiej księżniczki z północy. który w przeszłości malował na dworze Izabeli Kasty lijskiej. Kasztanowe włosy. Obrazy przy woły wały jednak szczęśliwe wspomnienia z dzieciństwa. Małgorzata by ła teraz kandy datką na żonę Henry ka VII. Brwi młodej wdowy są delikatnie zary sowane. Janem. co też oznajmiła de Puebli. Malarskie przedstawienia miały przy bliży ć królowi wy gląd przy szłej małżonki. Kwadratowy dekolt szkarłatnej sukni został . która na krótko rozweseliła surowy hiszpański dwór podczas swego małżeństwa z bratem Katarzy ny. a twarz trochę okrąglejsza niż na wcześniejszy ch. Londyn Sierpień 1505 roku K atarzy nie nie podobał się żaden z dwóch portretów olejny ch – ani ten namalowany na drewnie. Szy ję księżnej zdobi gruby złoty łańcuch. aby wy konał je ulubiony jej arty sta – Michel. Księżna chciała. na które pada światło. gdy powróciła do Niderlandów jako młoda wdowa. zakry te według angielskiej mody. namalowany ch przez Juana de Flandesa 3. Z pewnością łaknęła kontaktu z człowiekiem. 15 ZDRADZONA Durham House. tajemniczy uśmiech. ani ten wy konany na płótnie 1 – dostarczony ch jej do Durham House. Prawdopodobnie miała na my śli wędrownego estońskiego malarza Michela Sittowa 2.

okazujący młodej wdowie szacunek i obsy pując ją komplementami. Zaczęła również spoty kać się ze swoją – ponad dziesięć lat młodszą – szwagierką. Emisariusze Filipa Pięknego ubarwili nagle to prozaiczne miejsce. lecz także jak osobę wielce wpły wową. padając przed nią na kolana. majestaty czny cesarz Świętego Cesarstwa Rzy mskiego. Na obu portretach miedziane włosy kobiet spły wają gęsty mi falami na ramiona. którego głową wciąż by ł ojciec Małgorzaty. jaki dokonał się w sierpniu 1505 roku w nieco drętwy m ży ciu Durham House. Księżna nie zapy tała o przy czy ny odwiedzin. Filip. Nikt nie interesował się księżną w takim stopniu od czterech lat – od pamiętnego ślubu z księciem Arturem. europejskich dworów. iż wspomniany książę Burgundii. Później planowała wraz z małżonkiem Filipem opuścić Flandrię. Przy wieźli je prominentni goście. by ć może dostrzegając w osobie księżnej ten sam kontrast służalczości i silnej woli. uznając. Żałoba w Durham House dobiegła już końca. Windsorem. którą oglądali londy ńczy cy podczas publiczny ch wy stąpień. arty sta namalował nad głową Katarzy ny delikatną aureolę. Maksy milian. należącego do cesarskiego sy na – księcia Burgundii. Król chętnie odwiedzał swoje posiadłości i urządzał łowy. Co ciekawe. Jakuba. Westminsterem i Greenwich. Poprzedniego lata młoda wdowa dołączy ła do dworu Henry ka VII 5 i wraz z nim podróżowała między Richmond. stanowiącą przeciwwagę dla skromnej Katarzy ny. Księżna uwielbiała polowania – zwłaszcza z sokołami – i zdawało się. księżniczką Marią oraz inny mi damami angielskiego dworu. Składali pocałunki na dłoniach Katarzy ny. by domagać się swoich praw do kasty lijskiego tronu.upiększony mały mi złoty mi muszelkami. iż posiadła władzę łączenia najpotężniejszy ch ludzi w Europie. Posłańcy przy nosili nowiny z jednego z najbardziej światowy ch. Ambasadorowie przy wieźli także informacje o siostrze Katarzy ny. co stanowiło swego rodzaju hołd dla najpopularniejszego świętego w Hiszpanii – św. Posłańcy traktowali ją nie ty lko jak dorosłą kobietę i przy szłą angielską królową. Twierdzili. Joanna oraz jej mąż. . Katarzy na. Pomy sł uradował Katarzy nę. jej szwagier Filip Piękny. choć później nagle zachorowała. Sittow najprawdopodobniej uży ł jej portretu jako wzorca podczas tworzenia dwóch kolejny ch. Księżna mogłaby towarzy szy ć angielskiemu królowi i w ten sposób doprowadzić do szczęśliwego rodzinnego zjazdu. Joannie. aby zaproponowała Henry kowi spotkanie. pragnął po prostu ją wy różnić. że miło spędzała ów czas. Mimo to ży cie w Durham House wciąż nie by ło zajmujące. przedstawiający ch Marię Magdalenę i Dziewicę Mary ję 4. niezwy kle podobny ch obrazów. Owi wy słannicy zostali oddelegowani przez ród Habsburgów. która ponownie by ła w ciąży i oczekiwała rozwiązania w ciągu najbliższy ch ty godni. w który m wziąłby udział on sam. którego grobowiec Katarzy na odwiedziła przed wy pły nięciem do Anglii. Portrety Małgorzaty by ły częścią przewrotu. Wizerunek Marii Magdaleny przedstawia kobietę try skającą eroty czną zmy słowością. Jeśli chciałaby zobaczy ć się z siostrą – a oczy wiście Katarzy na wy raziła takie pragnienie – sugerowali.

przekonawszy się. Obaj też pragnęli poparcia Anglii. zapy tując jednocześnie. albo wy jaśni Henry kowi całą sy tuację. jak dalece jego sy nowa wspierała księcia Burgundii8. nadeszła bardzo szy bko – książę Burgundii pochwalał tak wspaniałą inicjaty wę. Joanna. Nie wiedziała. Katarzy na miała się niebawem przekonać. przy nosząc początkowo jedy nie ból i upokorzenie. W opinii Juana Manuela najlepszy m sposobem na zawarcie sojuszu by ło spotkanie Filipa z Henry kiem VII. Wkrótce guwernantka zaczęła manipulować naiwną dziewczy ną. Katarzy na. Inteligentny. gdy by sporne tereny pozostały przy ojcu. podburzając ją przeciw własnej rodzinie.W takim razie – oznajmili delegaci – winna wy stosować wiadomość do Filipa. wówczas bowiem. De Puebla. Ambasadorowie burgundzkiego księcia mieli uśpić czujność dziewczy ny. W ciągu ostatnich lat nikt nie by ł dla niej tak uprzejmy – nic zatem dziwnego. iż zamorscy goście wy wierali na nią ogromny wpły w6. iż albo zgubi fatalną przesy łkę po drodze. jak i Filip potrzebowali sojuszników. lojalny wobec Ferdy nanda. Dla najmłodszej siostry by łoby najkorzy stniej. że właśnie została wy korzy stana i w niedalekiej przy szłości jej dzieciństwo bezpowrotnie dobiegnie kresu. Księżniczka. a problemy pojawią się z całkiem nieoczekiwanej strony. zachęcana dodatkowo przez Elvirę. by ł przy wódcą grupy popierającej Filipa. Juan Manuel. Sam król Henry k nie kry ł zdziwienia. napisała list. że list zostanie dostarczony do Richmond przez jednego z jej służący ch. De Puebla zauważy ł z niepokojem. Katarzy na została wy brana na mimowolnego pośrednika. jako córka władcy Kasty lii. rozgorzał konflikt między jej mężem Filipem Burgundzkim a ojcem Ferdy nandem. że osobiście doręczy list. otrzy mawszy list od Filipa. Zaproponował. że guwernantka by ła lojalna wobec obcy ch. czy król przy stałby na spotkanie pomiędzy angielskim miastem Calais a flamandzkim Saint-Omer. Zachwy cona Katarzy na obiecała jak najszy bciej napisać do angielskiego monarchy. Elvira zapewne zdradziecko „upomniała” Katarzy nę – wciąż nieświadomą powstałej wokół niej sieci intry g – by nie . nie posiadała się z radości. W jej domostwie bowiem mieszkała zdrajczy ni – kobieta. miałaby większe szanse na kolejny korzy stny mariaż. „nim siostra powije potomka” 10. własnoręcznie przezeń napisana. którą traktowała niemal jak zastępczą matkę – Elvira Manuel. nie wy raziła zgody. Katarzy na. planując skry cie. Odpowiedź od Filipa. że wpadła w spry tnie zastawione sidła. Zarówno Ferdy nand. Epizod ten stanowił znaczący zwrot w ży ciu młodej kobiety. oświadczając. przebiegły brat Elviry. Ponieważ po śmierci królowej Izabeli Kasty lię miała przejąć rzekomo obłąkana siostra Katarzy ny. która nagle okazała swą władczość. Z „całego serca” 7 pragnął zobaczy ć się z Henry kiem. zdradzając mu swoje zamiary wy słania pisma do angielskiego monarchy z prośbą o spotkanie z Joanną i Filipem. Naty chmiast też posłała po de Pueblę 9. by ł przerażony.

co ty lko mogła.przekazy wała listu wy słannikom Ferdy nanda. Przy parta do muru Elvira. przy stała na to z radością. nalegając. Ty lko ona sama mogła zadbać o własne interesy. w którego ży łach pły nęła ży dowska krew. co Wasza Wy sokość wie. [a] ponieważ teraz świadoma jestem. a list adresowany do księcia Filipa nie może zostać wy słany. po czy m.. by przy sięgła. Błagała również. Ślepe posłuszeństwo i bierność Katarzy ny sprawiały. Gdy ty lko de Puebla udał się do swoich komnat. a mężczy zną. zdecy dował się na szczerą rozmowę. zgodziła się z nim. którą przez ostatnie cztery lata traktowała jak matkę. stał przed nią. Bez ogródek oznajmił. Guwernantka nie mogła się dowiedzieć o przejrzeniu jej zdradzieckich planów. Katarzy na musiała nagle podjąć najtrudniejszą decy zję w ży ciu. wy słano gońca z listem do burgundzkiego księcia. by broniła interesów swy ch rodziców. Dla najbliższy ch zawsze starała się robić. Mężczy zna udał się wraz z guwernantką do innej komnaty. by stawić czoła owej budzącej grozę kobiecie. który miał zostać doręczony do rąk własny ch Henry ka VII. napisała. „Ma wspaniałe serce i kocha ojca bardziej niż siebie samą 11”. że niezmiennie pragnie spotkania. w końcu zrozumiała. Mając dziewiętnaście lat. że księżna – podatna na słowa Elviry psującej mu opinię przez całe lata – uważała go za człowieka gorszego. iż nie zdradzi Elvirze ani słowa z ich rozmowy. a po jego policzkach spły wały łzy. powiadomiony o sy tuacji. Wiedział doskonale. Stosownie wy kształcono ją między inny mi w ty m celu. „To ja zaproponowałam spotkanie. albowiem została wprowadzona w błąd. by „cenił interesy jej ojca. Katarzy na zawarła potajemny pakt z de Pueblą. aby zignorował wcześniejszy list. Ary stokraty czni wy słannicy z Hiszpanii również wpły wali na Katarzy nę. W między czasie Katarzy na wręczy ła ambasadorowi jeszcze jeden list. wy bierając między kobietą. zanoszę błagania. króla Hiszpanii. po czy m przedstawił całą historię oszustwa. w my śl którego musiała pozorować przed Elvirą. pospiesznie zawrócił do Durham House. By ć może by ła osobą naiwną. Błagał ją. aby Wasza Wy sokość już o ty m nie my ślał” 13. W owej chwili ten niski mężczy zna. by ta spoglądała na marrano z góry. Po zdradzie guwernantki młoda księżna przy pomniała sobie wcześniejszą sy tuację. Ambasador. nad sprawy każdego innego władcy na świecie” 12. angażując się między inny mi w plany . by dała mu trochę czasu na rozmowę z Elvirą o „sprawach domowy ch”. Naty chmiast też Katarzy na napisała do Henry ka z prośbą. W ciągu zaledwie kilku godzin Katarzy na wy doroślała. Teraz dostała od losu cenną nauczkę. zebrawszy całą odwagę potrzebną. że stała się kobietą bezbronną. relacjonował później de Puebla. Nie miała jednak zamiaru dotrzy my wać słowa. Gdy de Puebla poprosił. że brat jej by ł zwy kły m zdrajcą. ale na pewno nie bezrozumną. że uległość nie zawsze jest opłacalna. żeby wy słuchała prawdy.. którego pochodzeniem i postawą tak dalece gardziła. po czy m wbiegł do komnaty oszołomionej Katarzy ny.

iż potrafi nagiąć nienaruszalne wcześniej zasady. Stało się to niebawem po wy jeździe Elviry do Flandrii (która umknęła do brata. należnego Henry kowi za drugie małżeństwo. z którą nawet spała w jedny m łożu. Jej matka. skomentował rzeczone zdarzenie 18. By ł. aranżując małżeństwo dziewczy ny ze swoim sy nem. Niestety. Infantka twierdziła. María by ła wspaniałą partią – jedy ny m dzieckiem i dziedziczką bogatego hiszpańskiego właściciela ziemskiego. Według jednego z członków dworu w ży ciu mieszkańców domostwa nastała „straszna godzina” 19. Nakłoniła Katarzy nę na wy mianę złotej i srebrnej zastawy. O jej ukochaną damę dworu. Skarby te miały przecież stanowić część posagu. jednakże uniemożliwiała jej to osłabiona pozy cja w Anglii oraz skromne zasoby finansowe. Można założy ć. często swatała ludzi. Antoniem 16. jak powiedziała. Jednak Elvira szy bko udowodniła. „Powinny wy jść za mąż”. otaczając szczególną opieką kobiety z najbliższego kręgu i nadzorując sojusze zawierane wśród ary stokratów. pisała w jedny m z listów do domu. Poinformował również o zaręczy nach Maríi de Rojas z sy nem Elviry. Katarzy na uważała go za dobrą partię. że młodzi by ć może wstąpią w związek małżeński. Guwernantka umiejętnie nie dopuściła więc do ślubu z Anglikiem. Wprawdzie obronił młodą wdowę przed ośmieszeniem się. Osobiste interesy zagłuszy ły w niej poczucie obowiązku. że zniknęło pięć najokazalszy ch srebrny ch talerzy i nieco biżuterii. zabiegał sam przy szły hrabia Derby. zgłaszając brak drogocenności. że nie . jednak ona wciąż obwiniała ambasadora o wiele problemów. Dama dworu odwzajemniała zresztą jego uczucia. iż na drodze stanie Elvira. Obie kobiety ży wiły nadzieję. co mogłaby m im podarować” 14. Maríę de Rojas. Katarzy na pragnęła czy nić podobnie. Oprócz tego dwaj mężczy źni. Izabela Kasty lijska. „Jestem zaskoczony ”. de Puebla by ł pierwszą osobą. rzekomo chcąc szukać u tamtejszy ch medy ków porady w kwestii swojego słabego wzroku). Nie spodziewała się jednak. relacjonował de Puebla w liście. odpowiedzialni za jej przy szłość. iż po ślubie María będzie mogła wciąż zamieszkiwać w domostwie księżnej. „a ja nie mam niczego. „jedną z najważniejszy ch osobistości w ty m kraju” 15. Wkrótce więc Juan de Cuero – mężczy zna. brokatowego materiału i srebrny ch naczy ń” 17. nie posiadała więc wy starczający ch środków. który miał strzec pieniędzy – odkry ł. Katarzy na poprosiła ojca o pozwolenie na małżeństwo i gwarancję wy płaty posagu dla damy dworu. Pod koniec 1504 roku podekscy towana Katarzy na napisała do domu. by wnieść wkład w posagi swoich dam dworu. w który m ży ła Katarzy na. „Elvira i don Pedro de Ay ala namówili księżną do oddania kilku osobom naszy jnika. poświęcali dziewczy nie coraz mniej uwagi. że kosztowności skry cie przeznaczono dla zaręczonej pary. W końcu Henry k VII zdecy dował o jej wy prowadzce z Durham House. chociaż Ferdy nand surowo tego zabronił.małżeńskie dam dworu. Natomiast afera doty cząca spotkania z Joanną i Filipem Piękny m rozerwała ostatecznie kokon. która miała odczuć te zmiany.

w pobliżu Wey mouth w Dorset. by ły spowodowane najpewniej postępowaniem wy słannika. na wy brzeżu. „Najbardziej martwi mnie fakt. choć zapewne należy ją wiązać ze zdradzieckim działaniem Juana i Elviry. Po kilku tańcach lady Katarzy na odeszła. Księżna nalegała. które dawano mi na poży wienie.. „a [. Po takim afroncie wcześniejsza sy mpatia młodej wdowy do szwagra zniknęła bezpowrotnie. (Ta osobliwa bądź co bądź odpowiedź Filipa nie została wy jaśniona. iż moi służący i damy dworu są w rozterce. po czy m odparł. niekorzy stne wiatry zepchnęły ich statek do portu w Melcombe Regis. Księżna starała się zabawić szwagra. Miała również poznać swojego szwagra. Księżna dotarła do Windsoru w ciągu dwóch godzin od przy jazdu Filipa.. jako że mąż pozostawił ją z ty łu. Starała się pozy skać pomoc od de Puebli. czy li wspierać go w walce o przejęcie kontroli nad Kasty lią 21. „Katarzy na poprosiła króla Kasty lii [jak nakazał się ty tułować] do tańca. Oczy wiście Henry k wy korzy stał sy tuację. które Katarzy na najpierw starała się zorganizować.] lady Maria rozpoczęła zabawę z angielską damą dworu”.. w której „lady księżniczka tańczy ła z hiszpańską lady w wy tworny ch hiszpańskich szatach. Przeznaczenie sprawiło. zobowiązując się w nim strzec Filipa przed „wrogami”. skarży ła się w liście do ojca w grudniu 1505 roku. Zaprowadzono wszy stkich do królewskiej jadalni.miała już żadny ch pieniędzy. on jednak potrafił wskórać jedy nie ty le. Filip wiedział. Katarzy na i jej szwagierka Maria czy niły co mogły. Bez wiedzy Katarzy ny król podpisał tajny traktat windsorski. I nie zatańczy ł ani razu”. później zaś odwołać. by uniemożliwić mu wy prawę do Hiszpanii i wcześniejsze spotkanie z angielskim monarchą. iż by ł przecież mary narzem. Kilka „poważny ch ataków gorączki”. Gdy w sty czniu 1506 roku jej siostra i Filip w końcu wy pły nęli z Flandrii do Hiszpanii. jednak Joanny nigdzie nie by ło. Odmówił jednak dwukrotnie. Dla Katarzy ny jednak przy jazd Burgundczy ków oznaczał spotkanie z siostrą – niewidzianą od dziewięciu lat. by zabawić zrzędliwego. red. iż pragnęła zapobiec jego morskiej podróży – przy p. Katarzy na spotkała się z Joanną przez zwy kłe zrządzenie losu. a [. Katarzy na usiadła razem z księżniczką Marią „na kobiercu pod baldachimem”. by została przeniesiona z Durham House do pałacu w Richmond. nie mają bowiem jak zaopatrzy ć się w ubrania”.). aby naty chmiast go zwolnić i przy słać na jego miejsce bardziej kompetentną osobę. sły nącego z trudnego charakteru. że spotkanie. że Katarzy na – świadoma od pewnego momentu całej intry gi – robiła wszy stko. by rozmówić się z Filipem. Arogancja Filipa i sugesty wne ty tułowanie siebie „mary narzem” miały dać do zrozumienia Katarzy nie. Książę pozostał w Anglii niemal trzy miesiące..] mimo to namawiano [go] do tej rozry wki. a i tak suma ta nie uchroniła mnie od zaciągnięcia długów w Londy nie” 20. wciąż trzy mającego się na uboczu. w miejscu . wreszcie doszło do skutku. które nastąpiły w ciągu dwóch ostatnich miesięcy. aroganckiego mężczy znę. że szwagier nie wy baczy ł jej. „Odkąd przy jechałam do Anglii nie otrzy małam ani jednego maravedí [hiszpańska waluta] poza ty mi.

Władca.przeznaczony m dla wy soko sy tuowany ch osób. red. że nie by ła w stanie rządzić z powodu swoich „słabości i cierpień”. jak bardzo cierpiała z powodu próżnego i pory wczego męża. aby nie kłopotał się tak dalece – według niego angielski król nie musiał witać Joanny w tak godny sposób. W końcu doszło do spotkania obu sióstr. Spotkanie by ło zby t krótkie i zakończy ło się niezręczną sy tuacją. (Do Richmond niebawem wy ruszy ł także król Henry k. do nowej wieży króla. Owy ch królewskich wspaniałości nie ujrzała jednak Joanna – arogancki małżonek odesłał ją na wy brzeże. Filip tolerował małżonkę ty lko przez wzgląd na jej ty tuł królowej Kasty lii. mogła spędzić w towarzy stwie siostry jedy nie kilka godzin – a Joanna odczuwalnie skróciła ich rozmowę. Filip oznajmił władcy. że utracił szanse przejęcia kontroli nad Kasty lią. iż podpisał porozumienie ty lko ze strachu o swe ży cie). przepełniający m duszę kilka godzin później. Joannę oficjalnie uznano za obłąkaną. Pragnął przejąć kontrolę nad królestwem Joanny i zorganizować ży cie tak. tak bardzo wielbiony przez Machiavellego. Po raz pierwszy – i zarazem ostatni. Spotkanie by ło dość osobliwe i pozostawiło pewien niedosy t. Po raz pierwszy od niemal sześciu lat Katarzy na zobaczy ła jednego z członków swej rodziny. „Gdy król ją odpowiednio przy jął. wiedział. Obaj mężczy źni bezwzględnie zabronili Joannie pełnienia obowiązków królowej. by możliwie najrzadziej widy wać swoją połowicę. Księżna bez trudu spostrzegła. gdy musiała wy jechać” 24. Inny mi słowy. potwierdzający władzę Filipa nad Kasty lią. Priory tetem stały się . zaczął planować wy jazd do Włoch25. W liście do Joanny wspominała o „wielkiej radości. księżna przy witała swą siostrę. W czerwcu 1506 roku zawarto traktat o „bliskiej przy jaźni i sojuszu”. Pozdrowiły ją również damy dworu oraz inne niewiasty ” 23. Wraz ze swy mi dworzanami Joanna „wkroczy ła do Windsoru przez niewielki park i potajemnie przeszła na ty lną stronę zamku. Udzieliwszy swemu zięciowi ojcowskiej rady doty czącej rządów w swoim kraju. ponieważ ich zdaniem przy czy niłaby się ty m samy m do „zguby i zrujnowania ty ch ziem” 26. po czy m sam wy ruszy ł w gościnę do angielskiego suwerena – przy p. W ty m czasie pozy cja samej Katarzy ny straciła na znaczeniu. Ponieważ młoda wdowa miała wy jechać następnego dnia wraz z Marią do Richmond. na dzień przed wy jazdem siostry. Po upły wie przeszło roku Katarzy na wciąż rozmy ślała o ty m wy darzeniu. iż starsza siostra Katarzy ny przy pominała niemal swój cień. Twierdzili. Joanna przy by ła ponad ty dzień później. jak wy cofać się z dumą. którą sprawiło spotkanie [jej] i olbrzy mim cierpieniu. Filip i Henry k wciąż rozmawiali o swoich sprawach. gdzie – u podnóża schodów – Henry k ucałował ją i uściskał”. stwierdzając w nim. 10 lutego. pragnąc możliwie najszy bciej pokazać znamienity m gościom swoje okazałe domostwo. Najsmutniejszy by ł jednak fakt. (Jednakże w celu asekuracji Ferdy nand naty chmiast rozkazał sporządzić tajny dokument. a szwagierka Katarzy ny oczarowała później wszy stkich grą na flecie 22. Gdy starsza siostra dotarła wreszcie do Hiszpanii z Filipem u swego boku. Ferdy nand uświadomił sobie.).

po czy m zaniemógł i zmarł (najprawdopodobniej w wy niku ataku serca. wy wołanego szokiem – przy p. we wrześniu 1506 roku Filip Piękny nieoczekiwanie zachorował i zmarł. Katarzy na nie wiedziała.] nie aprobuję wspomnianego traktatu małżeńskiego ani wstąpienia z lady Katarzy ną w prawowity związek małżeński”. red. Sy tuacja Katarzy ny uległa naty chmiastowej poprawie. zatem wedle pierwotnej wersji ślubnego traktatu młodzi mogli się pobrać 28. Juan Manuel. Katarzy na postanowiła przedsięwziąć kroki dla poprawy swej sy tuacji. niemal osiągnąwszy dojrzałość. Ty mczasem jej siostra pogrąży ła się w głębokiej żałobie. Po zgonie zięcia Ferdy nand przejął kontrolę nad Joanną i królestwami. Diego Ramírez de Villaescusa 31. chociaż w umowie zastrzeżono. wy żej wspomniany Henry k. Gdy przy szłość Katarzy ny stawała się coraz mniej pewna. ale umożliwiała zerwanie zaręczy n. Inny mi słowy. doszło do incy dentu. Zdecy dowała. bawiąc się wy śmienicie. że małżeństwo to mogło nie dojść do skutku w przy padku nieuregulowania wy sokości posagu w postaci stu ty sięcy skudów.. książę Walii. Karolem V.. nakazując wozić je ze sobą w trumnie. „Bardzo często oddaje mocz – częściej niż ktokolwiek inny. w przededniu czternasty ch urodzin jej narzeczonego. co oznaczało. 28 czerwca 1505 roku książę Henry k skończy ł czternaście lat. Rzeczona deklaracja nie wy kluczała wprawdzie mariażu (zwłaszcza że utrzy my wano ją w tajemnicy ). że jej twarz i ciało są pokry te brudem. Nie mając zamiaru ich raty fikować 27. Brat Elviry. „Odszedł z powodu złego sposobu ży cia”. księżna wdowa znalazła się w swoisty m zawieszeniu.. Podczas gdy siostra. nieustannie też urządzała nocne procesje po okolicy.teraz zaręczy ny córki Henry ka VII Marii z sy nem Joanny. Małżonek Joanny. bez obrusa i zastawy stołowej”. Mawiają.. książę uroczy ście wy powiedział przed biskupem Winchesteru Richardem Foxem zawartą wcześniej umowę małżeńską. relacjonował jej by ły spowiednik. Z czasem stawała się coraz bardziej nieobliczalna. Według relacji niektóry ch kronikarzy przy czy ną śmierci króla mogły by ć również kontakty z kobietami i udział w liczny ch zabawach. podróżowała po Hiszpanii. że rok wcześniej.). Najpierw odmówiła rozstania się ze zwłokami męża. będąc ofiarą Ferdy nanda i choroby umy słowej. by skoncentrować uwagę na teraźniejszości – wy datkach na ży cie – oraz przy szłości. donosił jeden z obserwatorów30. przy szły m cesarzem Świętego Cesarstwa Rzy mskiego. po latach zgody [. wy prawił nieco wcześniej w Burgos przy jęcie na jego cześć. Na rozkaz swego ojca. oznajmił: „ja. który mógł spowodować jeszcze poważniejsze skutki. Teraz stała się ona księżniczką drugiej kategorii. by co nieco się ochłodzić. która przekroczy ła wszelkie granice rozpaczy. zaręczy ny stały się nieważne. skosztował zimnej wody. Jada na podłodze. który „rządził u boku króla Filipa wedle własny ch upodobań” 29. czy li . Ferdy nand jednak nadal nie miał zamiaru tego uczy nić. Jako że by ł wtedy nieletni. iż najważniejsze sojusze między Anglią i Hiszpanią nie zależały już od młodej wdowy.

t. 6 CSP Hiszpania. 1. 1. 130–134. 439. 23 Tamże. 54. 129. 539. CSP Hiszpania. doc. leg. Patronato Real. 1. 1. Archiwa Narodowe. National Archives. Letters. t. vol.dia. 9 CSP Hiszpania. 159. 440. 19. PRO 31/11/4. PRO 31/11/4. Patronato Real. 19. 54. 14 Wood. National Archives. doc. 21 CSP Hiszpania. 1. http://www. 54. doc. leg.kaiserfriedrich-museum-verein. 533. 472. CSP Hiszpania. CSP Hiszpania. 52. leg. Letters. 440. 8 CSP Hiszpania. 1. 1. leg. 19 CSP Hiszpania. 1. 1. 4 http://www. PRO 31/11/4. Letters. 453. 18 Tamże. 440. 398. . 11 Archiwum Główne w Simancas. f87R. 32. 12 Archiwum Główne w Simancas. 1. 1. Jednak najistotniejsze by ło zapewnienie sobie ży cia wiecznego. de/cms/upload/bildergalerie/gemaelde/maria_mit_dem_kind. 3 http://www. 439. 439. 413. f64R.org/thy ssen/ficha _obra/32. 17 Tamże.museothy ssen. PRO 31/11/4. 13 Archiwum Główne w Simancas. 1. 1 CSP Hiszpania. 2 Tamże. przeby wającego „w pałacu pośród kobiet” 32. Patronato Real. co wiązało się ze znalezieniem odpowiedniego spowiednika. Archiwa Narodowe. f841R. 1. 1. f65R. W wy niku ty ch poszukiwań Katarzy na została uwikłana w jedy ny w swy m ży ciu miłosny skandal. Patronato Real. 1. 24 CSP Hiszpania. 452. iż niebezpiecznie zbliży ła się do młodego mężczy zny. 1. Archivo General de Simancas.asp?objectID=61540&image=1. Głęboko zaniepokojony ambasador ostrzegał. f64R. 22 Wood. 1. 440. 443. Patronato Real. 440. leg. 20 Wood. 1.jpg 5 CSP Hiszpania. 16 CSP Hiszpania.dopilnowaniu. 25 CSP Hiszpania. doc. 10 Archiwum Główne w Simancas. doc. 19. 441. by ojciec zapłacił jej posag. 136. 15 CSP Hiszpania. 1.org/the_collection/overview/full. 7 CSP Hiszpania. 54. CSP Hiszpania.

Juana the Mad. 32 CSP Hiszpania. Juana the Mad. 28 CSP Hiszpania. Autobiography. 27 Herbert. 1. 87. 31 Aram. 30 Aram. 1. 29 Aram.26 CSP Hiszpania. 364. Continuación de la crónica de Pulgar. Uzupełnienie 1. 364. 389. CSP Hiszpania. 97–100. (Joanna) 11. cy tat z Anonima. Juana the Mad. . 87.

budzący m w niej żarliwą lojalność. O ile Geraldini został uznany za zdrajcę. męża i księży. Księżna powierzy ła mu swoje sekrety. któremu w końcu mogła zaufać. Nie ma pewności. pozostał więc wy słannik Boga. by przy słano „mnicha z zakonu obserwantów. napisała do ojca z nowego domu w Richmond. a zarazem przy czy ną jednego z najsilniejszy ch zauroczeń kobiety. a duchowny miał pomóc jej w odnalezieniu drogi do Nieba. Po małżonku i ojcu stał się najważniejszy m mężczy zną jej ży cia. skąd pojawił się młody zakonnik Diego Fernández. W kwietniu 1506 roku. mąż by ł dla niej na razie nieosiągalny. wciąż by ła odizolowana od reszty dworu. iż młody mnich by ł „niezawodny w wy kony waniu swy ch czy nności i udzielaniu rad. Nie stronił też od plotek i ponoć by ł mizoginistą. Niebawem też znalazła odpowiedniego człowieka. Choć od jej przy jazdu minęło wiele lat. jakiego może pragnąć niewiasta o mojej pozy cji” 3. Diego Fernández. arogancja i despoty zm. by słuchała przede wszy stkim królów. cztery i pół roku od momentu przy by cia do Anglii. Na monarchów nie mogła liczy ć. Z czasem udowodniono przed . Katarzy na twierdziła. o ty le brat Diego to „najlepszy spowiednik. Duchowny mógł by ć dobry m spowiednikiem. jako że „nie rozumie języ ka angielskiego ani nie włada tą mową” 1. niemniej cechowały go próżność. Niezmiennie też służy ł dobry m przy kładem”. iż potrzebuje hiszpańskiego spowiednika. ale w kwietniu 1507 roku miał już pewną pozy cję u boku Katarzy ny 2. Katarzy na prosiła o przy słanie nowego hiszpańskiego spowiednika przez ponad dwanaście miesięcy. który często pisuje listy ”. Gorąco pragnęła. 16 WYZNANIA Pałac Richmond Kwiecień 1507 roku K atarzy na klęczała przed człowiekiem. Zaczęto podejrzewać. Spowiedzi kobiety wy słuchał młody hiszpański zakonnik. W ży ciu nauczono ją. Wy znaczenie spowiednika by ło pierwszy m niezależny m działaniem księżnej. że Katarzy na darzy go uczuciem 4.

gdy władca potrzebował obecności Katarzy ny w Richmond. mającego dobrą opinię o sobie i niepochlebną – o kobietach. odparł Diego. który potrafiłby ży ć zgodnie z wy magający mi standardami jej rodziny. W luty m 1508 roku Gutierre Gómez de Fuensalida. a nie króla 8. jeden z wy słanników Ferdy nanda. lecz nie ostatni przy padek. że grzechem jest wszy stko. W my śl jego nakazu kobieta potrafiła zlekceważy ć nawet samego Henry ka. Fuensalida skarży ł się. Kolejni hiszpańscy ambasadorowie potwierdzali ogromny wpły w zakonnika na Katarzy nę 6. iż postąpił tak a nie inaczej. brat Diego cofnął monarszy rozkaz. W ty m incy dencie po stronie Henry ka opowiedział się również Fuensalida. którzy czekali na księżną dwie godziny. nie wy konując polecenia króla. Co . że stan zdrowia kobiety nie pozwala jej podróżować. By ł to pierwszy. Rzeczy wiście. Królowa Izabela by ła pod wrażeniem zachowania duchownego. Podczas jednej z okazji w marcu 1509 roku. zaprotestowała. aby brat Diego zaledwie określił coś mianem grzesznego. podczas gdy on siedział. gdy mogła wy pełniać wskazówki surowego. wzięła więc udział w mszy świętej. a wcześniej widzieli ją na mszy i podczas śniadania. Wówczas ponownie się rozchorowała. Zaczął z nią rozmawiać dopiero po upły wie trzech ty godni.angielskim sądem. Henry k wpadł we wściekłość. powiedział. wy ruszy li sami. a Katarzy na naty chmiast posłuszna by ła jego wy rokowi. w ostatniej chwili oznajmiając. każącego jej pozostać na kolanach. jednakże posądzano ich o potajemny romans. Gdy Katarzy na przy jechała następnego dnia z mnichem i kilkoma służący mi. Księżniczka Maria oraz jej dworzanie. Córkę kasty lijskiej monarchini przepełniało szczęście. „Czuję się dobrze. nie chcę zostać tutaj sama” 7. Fuensalida nigdy nie śmiał napisać o ty m w swoich listach do Ferdy nanda. zaś po niej spoży ła śniadanie. że Katarzy na tak bardzo pragnęła spowiednika. „Król Anglii nie ponosi odpowiedzialności za to zdarzenie. a ponadto. iż często oddawał się rozpuście. Wy starczy ło. Według kłamliwy ch plotek relacje między zakonnikiem i Katarzy ną przekroczy ły granice przy zwoitości. że zachowanie „młodego. kapry śnego człowieka. Nie umiała na razie zbuntować się przeciwko swej naturalnej uległości wobec mężczy zn i wciąż pozostawała ślepo posłuszna człowiekowi reprezentującemu samego Boga. Wy korzy stał fakt. Katarzy na „nie śmiała go denerwować”. gdy Katarzy na wy brała posłuszeństwo wobec Boga (lub też jego wy słannika). jednak ty m razem władca nie okazał współczucia. przez co księżna popełnia wiele błędów” 5. że nie uczy nił nic ponadto” 9. co mu się nie podoba. jednak rano nic jej nie dolegało. światłego i wy niosłego mnicha by ło skandaliczne”. obawiając się popełnienia grzechu śmiertelnego. chociaż w ten sposób działała na swoją szkodę – to przecież od angielskiego króla zależały jej utrzy manie i przy szłość. relacjonował po swoim przy jeździe: „ów młody mężczy zna twierdzi. poszła za namową zakonnika. w przy szłości unikając powtarzania tegoż „przewinienia”. poprzedniej nocy męczy ły ją wy mioty. zignorował ją. „Pod groźbą grzechu śmiertelnego nakazuję wam pozostać dziś w domu”. lecz zaskoczy ł mnie fakt. I nie dziwię się.

Przecież spowiedź stanowi jedną z najbardziej inty mny ch czy nności. Zamiast pozby ć się przy czy ny ewentualnego skandalu. Nie potrafiła znieść jego nieobecności. chociaż Diego zy skał wy raźną władzę także nad jej świeckimi sprawami. Przy okazji też król przekonał się. Królowa Izabela wpoiła swy m córkom przekonanie. Henry k wy chodził z podobnego założenia. iż jego sy nowa potrafiła by ć wy jątkowo upartą kobietą. by zechciał wpły nąć na Henry ka.. i nie jest to dla mnie wsty dem” 14. najwy raźniej by ł gotów pozwolić. by ły by krokiem dalece nierozsądny m ze strony samego duchownego. nawet gdy by mężczy zna ten by ł młody. Wpadł we wściekłość. iż przelała swą namiętność na religię. Z całą pewnością mnich zauroczy ł Katarzy nę. Nieustannie my ślał o zaistniałej sy tuacji10. zakazany i grzeszny romans. gdzie w ostry ch słowach11 udzielono jej nagany. świadom swej bezsilności w tej materii.. Fuensalida z trudem powstrzy mał się przed uderzeniem mnicha. pisała. by obchodzono się z moim spowiednikiem w podobny sposób”. spoty kali się na gruncie religijny m. Dla Henry ka. Jednak córka Izabeli nie wdałaby się w niebezpieczny związek ze swoim powiernikiem. rzucający ch na mnie oszczercze oskarżenia. Tak czy inaczej. w odniesieniu nie do najniższy ch. Trapiła się. aby nakazał bardzo dobre traktowanie zakonnika i udobruchanie go” 13. by ludzie za taką cię uważali. nie zaś na gorący. Księżna zwróciła się nawet z prośbą do ojca. brat Diego by ł prawdziwy m darem od losu. na miłość Waszej Wy sokości. Bardziej prawdopodobny jest fakt. Król powinien okazać większą serdeczność mnichowi. „Nic nie mogło zdenerwować go bardziej”.] przeby wającego pośród kobiet”. a czasem wręcz desperacji. do którego Katarzy na mogła zbliży ć się pod względem emocjonalny m. Katarzy na została wezwana przed oblicze monarchy. relacjonował Fuensalida. jak i to. szukającego sposobów na wy plątanie się z postanowień traktatu małżeńskiego. Królewska krew. . Kobieta zignorowała jednak teścia. silny i atrakcy jny. Podczas bezpośredniej konfrontacji z Fuensalidą oznajmił bez ogródek: „w ty m domostwie roi się od zły ch języ ków. a w dodatku przeby wała z nim sam na sam przez długi czas. W listach dawała wy raz swej ekscy tacji. Równie ważną rzeczą jest by cie niewinną. zaręczoną z sy nem króla. Sam Diego – arogancki i zarozumiały – gardził swoimi wrogami. dodał. religia i niedozwolone relacje zawsze stanowiły podatny grunt dla pomówień. Katarzy na uskarżała się na ludzi rozgłaszający ch plotki i zaczęła bronić swego spowiednika. Z drugiej strony inty mne relacje z kobietą. „Poproście go. że wizerunek jest niemal tak istotny jak sama rzeczy wistość. Władca. „Nie zgadzam się. lecz ty ch najwy ższy ch rangą [miał na my śli Katarzy nę]. nie mogąc wy płacić mu odpowiedniej sumy pieniędzy 12. Diego by ł jedy ny m mężczy zną. „Król Anglii czuł tak wielką odrazę do mnicha [. aby księżna popsuła sobie reputację.zrozumiałe – w takiej sy tuacji nietrudno o skandal. a duchowny – mając tego świadomość – każdego dnia groził swoim odejściem.

którego rady kobieta wciąż brała sobie do serca. by zebrać pieniądze na posag. Miała szansę wy grać tę walkę i uczy niła to. w której księżna mogła wy razić swe żądanie. f458. Henry k oszalał na punkcie bezpieczeństwa swego jedy nego męskiego następcy tronu. jako że by ł on pod nieustanną kontrolą. 2. 513. 1. Angielski monarcha przenosił swój gniew na sy nową. W połowie 1507 roku w osobowości Katarzy ny nastąpiła pewna zmiana. Uzupełnienie 1. tak jak niegdy ś starszego brata. chy ba że odpowiadał na py tanie króla”. Król bardzo ograniczy ł sy na. choć Katarzy na by ła od niego zależna już na samy m początku. 201. Tak silna więź z powiernikiem oznaczała. ojciec Katarzy ny wnioskował o przedłużenie ustalonego terminu. dwa lata po przy by ciu duchownego. Nie by ło nawet mowy o wy słaniu młodego Henry ka do Ludlow. by zarządzał Walią. 6 Archiwa Narodowe. Dodał również. Rok później Fuensalida relacjonował. wy doroślała i zaczęła postępować zgodnie ze swoją wolą. 514. Gdy po raz kolejny nie mógł dojść do porozumienia z Ferdy nandem. Poczuła się atrakcy jna pod względem fizy czny m. PRO 31/11/5. pełnili swoje obowiązki w nieodpowiedni sposób. CSP Hiszpania. W kwietniu 1507 roku uskarżała się. Uzupełnienie 1. By ć może metamorfoza ta dokonała się pod wpły wem brata Diego. 140. którego przetrzy my wano w komnacie pozbawionej wy jścia. by ł właśnie wy bór spowiednika. Jeśli tak się nie stanie. 5 CSP Hiszpania. kobieta znów zaniemogła 15. 2. Katarzy na rzadko widy wała księcia. Henry k i Ferdy nand niezmiennie zabawiali się w kotka i my szkę. że inni mężczy źni. 3 CSP Hiszpania. że trzy mano ich z dala od siebie przez cztery miesiące 16. . Uzupełnienie 1. Miał nadzieję. pilnując. by nigdzie nie chodził sam. W opinii Fuensalidy królewicz by ł traktowany jak nadmiernie chroniona hiszpańska dama. 4. którzy mieli sprawować nad nią opiekę. 1 Wood. że Henry k VII popadał w coraz większe malkontenctwo i nieustannie ganił sy na. 4 CSP Hiszpania. Książę by ł tak „poddańczy. Główny konflikt rozgorzał w 1509 roku. relacjonował posłaniec. Zamiast przy słać sto ty sięcy skudów. Na manewry hiszpańskiego władcy Henry k odpowiadał ograniczeniami narzucany mi jego córce. Jedną z niewielu sfer ży cia. 2 CSP Hiszpania. 3. a na europejskim ry nku matry monialny m odpowiednich kandy datek nie brakowało. iż „nikomu nie wolno by ło rozmawiać z królewskim potomkiem. Jedy ne znajdujące się w niej drzwi wiodły wprost do pokoju króla” 17. młody książę Henry k pojmie za żonę inną kobietę. że jej coraz głośniejsze skargi nakłonią ojca do szy bszego uregulowania długu. Letters. iż nie odzy wał się ani słowem.

12 CSP Hiszpania. 1. 2. 4. Uzupełnienie 1. 3. 16 CSP Hiszpania. 10 CSP Hiszpania. 8 Tamże. 17 Berwick y de Alba. Uzupełnienie 1.7 CSP Hiszpania. 13 Tamże. 2. 497. Uzupełnienie 1. 1. 15 CSP Hiszpania. 506. . 513. 9 Tamże. Uzupełnienie 1. 4. Uzupełnienie 1. 449. 14 CSP Hiszpania. Fuensalida. 11 CSP Hiszpania. 517.

Katarzy na miała dołączy ć do grupy XVI-wieczny ch kobiet. osobliwe zachowanie wy spiarzy wy magało bowiem obecności dy plomaty. W jej opinii by ł to kraj inny od pozostały ch4. by wy słał nowego ambasadora. Ojciec jak dotąd nie przy słał pieniędzy. błagając go o wy słanie wiana 1. napisała później do Ferdy nanda. Wsty dziła się również swego ubóstwa. iż nadszedł czas poinformowania księżnej o zerwaniu zaręczy n. słuchając słów monarchy. że książę Henry k jest stanu wolnego i nie ma żadnego obowiązku. lecz także i dumy. Któż broniłby interesów króla lepiej niż lojalny. Katarzy na zwróciła się z prośbą do ojca. Ze strony jej ojca by ło to niezwy kłe posunięcie. by mnie poślubić”. Nie potrafiła przestać my śleć. Henry k zdecy dował. Przez całe ży cie nauczono ją nie ty lko uległości. 17 AMBASADOR Pałac Richmond Kwiecień 1507 roku K atarzy na stała przed królem. Jego córka miała współpracować z coraz bardziej już schorowany m de Pueblą. człowieka szczerego. Kobieta została upokorzona. który potrafiłby należy cie obchodzić się z nimi. który mieszkał już w Londy nie i miał bezpośredni dostęp do Henry ka VII? Rzeczony m ambasadorem miała zostać sama Katarzy na 6. Niecodzienne. By ć może Ferdy nand – podobnie jak inni – dostrzegał w Katarzy nie siłę Izabeli. Mimo wy sokiego statusu niewiast rzadko spoty kano je w świecie siły i dy plomacji. . Jej świat nagle się rozsy pał. toteż o ślubie nie mogło by ć mowy. Na początku lata 1507 roku księżna zaprezentowała Henry kowi swój list uwierzy telniający 7. mającego doświadczenie w oby ciu z Anglikami3. oddany i szlachetny człowiek. Wkrótce nadeszło potwierdzenie o wy borze przez Ferdy nanda nowego dy plomaty 5. zanoszony m od jakiegoś czasu do pałacu na noszach. z który ch większość zawdzięczała swoje pozy cje więzom krwi bądź małżeństwom. że jest „córką Jego Wy sokości” 2. „Władca oznajmił.

iż Ferdy nand – który musiał wy razić zgodę na zawarcie małżeństwa – wciąż mógł by ć regentem 11. chwaliła się ojcu po kolejnej rozmowie z królem. że by łaby to idealna sy tuacja. w jaki Filip traktował ją w Anglii. Jak się okazało. poinformowała Ferdy nanda w zaszy frowany m liście. które zmieniły by tę niewesołą sy tuację. a mój brat. iż powinnam ją opisać”. iż jej pospieszny wy jazd sprawił władcy ból oraz że nie podobał mu się sposób. że nadarzy ła się okazja do zmiany swego położenia. Napisała również bezpośrednio do siostry. Nie bez znaczenia by ł również ty tuł królowej Kasty lii. że wasz ojciec i król. Skoro jednak została dy plomatką. Henry k od razu okazał Katarzy nie więcej sy mpatii. jakim zapałał od tamtej pory i wciąż je ży wi względem Waszej Królewskiej Mości jest wszy stkim dobrze znane” – dodała. Co istotne. po śmierci Filipa Pięknego. błagając ojca o pieniądze. a jej szaleństwo by ło dlań swego rodzaju ekscy tacją. Katarzy na naty chmiast wy czuła. W 1506 roku. proponując jej dom w Fulham. Henry k pragnął ty lko poślubić Joannę. Katarzy na przekazała Joannie. jest zby t . zajmującą żonę. Henry k twierdził nawet. samego Henry ka zafascy nowała inna hiszpańska księżniczka. oczarowała ona władcę podczas krótkiego poby tu w Anglii. Katarzy na twierdziła. zaś jego potęga jako monarchy znacznie by wzrosła. spłodzić z nią potomków i cieszy ć się zy skami. Joanny. jednakże rada ostrzegła go. Również Ferdy nand oznajmił. przy znał władca podczas jednego ze spotkań z Katarzy ną. Uroda siostry Katarzy ny. iż Henry k by ł „królem pełny m namiętności”. Dzięki roli dy plomaty Katarzy na rozpoczęła nowe ży cie. rzucała na kolana wielu mężczy zn. „Wielkie uczucie. zarezerwowany dla flamandzkich ambasadorów. jakoby umieścił angielskiego monarchę na pierwszej pozy cji długiej listy kandy datów na męża Joanny 13. by „nie ingerował w relacje męża i żony ” 15. lub każde inne miejsce. „Moja przemowa by ła tak doskonała. Pośredniczy ła w przekazy waniu wiadomości między Henry kiem a ojcem. Jeżeli król poślubiłby ją. „Obawiam się jednak. Nie potrafił ukry ć gniewu. Ponownie zaczęła sprzedawać zastawę przeznaczoną na posag. Zdając sobie sprawę. „Dałam królowi nadzieję na poślubienie Joanny i schlebiałam jemu oraz jego doradcom” 14. Dopóki by ła wdową – owładniętą obsesją na punkcie zmarłego małżonka – to Ferdy nand władał Kasty lią. Korespondencja wy sy łana do domu by ła coraz bardziej dramaty czna. Status młodej wdowy ponownie wzrósł i po raz kolejny stała się ona dogodną partią dla królewskiego sy na. miałby u boku piękną. że „powinna stać się wolną kobietą” 10 po przejęciu przez Filipa kontroli nad jej królestwem. aby jak najszy bciej wy zdrowiała 9. Słowne utarczki z władcą uważała za wy soce sty mulujące. „Bardzo mądrze mówicie”. Przekazał de Puebli. wy słany m potajemnie w październiku 1507 roku. mogła spróbować powziąć kroki. Chodziło jednak ty lko o uśpienie czujności Henry ka – hiszpański władca nie miał zamiaru ponownie wy dawać córki za mąż. jakoby jej dworzanie chodzili w łachmanach i ży li w nędzy 8. włoży ł wiele wy siłku w realizację ty ch planów. jakie czerpałby z przedłużenia rodu12.

stosując hiszpański sposób kodowania. ponieważ upatruję w ty m ewentualny ch korzy ści dla siebie” 24. iż nikt nie zrozumie jej przesłania. „Pozoruję. że większość listów by ła przechwy ty wana 17. Inny m razem szy frowanie i odszy frowy wanie ekscy towało księżną do tego stopnia. uskarżała się na złe traktowanie. Nie robił jednak nic. Niektóre z szy frów przy słany ch jej przez Ferdy nanda zastępowały poszczególne litery sy mbolami przy pominający mi chińskie znaki. jaką prezentuję się na zewnątrz. by wszy scy nadal uważali ją za pasy wną i niczego nieświadomą ofiarę. Kobieta na przemian prosiła o pieniądze. wy jaśniła. odparł Ferdy nand w odpowiedzi. a także – co istotniejsze – poznać jego reakcję na treść korespondencji córki. „Przy puszczają. Nietrudno wy obrazić sobie Katarzy nę siedzącą w swej komnacie w Greenwich lub Richmond z tabelą kodów. mającego do niej anielską cierpliwość. „Mieszkańcy wy spy są tak opieszali w negocjacjach.przebiegły ” 16. zaszy frowanej hiszpańskim kodem. niezależnie od swej pozy cji społecznej. o czy m pisała do ojca. że żadna kobieta. nie cierpiała tak jak ona 25. Pragnęła. by dowieść prawdziwości swy ch słów. wy sy łanie bowiem ty lu posłańców bezpośrednio do Hiszpanii by łoby niebezpieczne i podejrzane 28. by nie godził się na małżeństwo Joanny z francuskim hrabią Foix23. Mimo wy siłków Katarzy ny przez następne półtora roku sy tuacja ty lko zmieniała się na gorsze. wy jaśniła. Dlatego wszy stko układa się pomy ślnie i to psująca pokojówka przesądzi o korzy ściach dla kukułki i młodego orła”. Wiedziała. „Goniec wy słany przez małą kaczkę do sokoła wrócił niedawno zadowolony z odpowiedzi sokoła” 19. że jestem taka. Do obrony przy szłego małżeństwa wy korzy stała dy plomaty czne sztuczki i swoją nową pozy cję na dworze. Katarzy na zaczęła więc szy frować wiadomości. Relacje z Anglikami frustrowały Katarzy nę. Niekiedy wersja finalna – tak dalece absurdalna – wzbudzała obawy Katarzy ny. Doradziła nawet Ferdy nandowi. napisano w jednej z wcześniejszy ch wiadomości do de Puebli. Katarzy na z entuzjazmem przy stąpiła do nauki dy plomaty czny ch sztuczek. inne. iż tak właśnie jest” 30. jak nikt inny na świecie” 22. przy znała. i nie przejrzałam jego zamiarów” 29. „Mała kaczka i fuzarco są tak radzi. w miejsce kluczowy ch słów – zwłaszcza imion – wprowadzały łacińskie cy fry 18 lub wy my ślne wy rażenia. Niektóre wiadomości musiały przeby ć okrężną drogę przez Flandrię. że według nich nic nie mogłoby lepiej srokato niż lot z sokołem. kry ty kowała ojca za bezczy nność i – jak zawsze – o całą tę sy tuację oskarżała de Pueblę 27. Szpiedzy Henry ka usiłowali dowiedzieć się. że przez kilka dni ogarniał ją „niebiański” wręcz nastrój 21. Podobna takty ka by ła rozważny m . W sierpniu 1507 roku skarży ła się w liście do ojca. albowiem rozzłościłoby to Henry ka i rzuciło cień na ślubne plany jej samej. który ch treść dla inny ch by ła niedorzecznością 20. „Piszę te słowa. z mozołem przepisującą listy. „Kocham cię bardziej niż jakikolwiek ojciec kochał swą córkę” 26.

będzie uważał mą obecność za ciężar. albowiem – jak oznajmił – zastawa i biżuteria księżnej straciły na wartości. iż od tej pory Ferdy nand obiecał traktować jej słowa niczy m wy rocznię 35. donosił. nawet gdy by m musiała umrzeć w imię tej sprawy ” 32. „Oznajmiłam.krokiem. Henry k coraz bardziej kontrolował sy nową. Dlatego to ja jestem w gorszej sy tuacji” 36. że traktat nadal obowiązy wał. stwierdziła ze stanowczością. kobieta zaczęła tracić nadzieję. „Księżna nie czuje się dobrze. który przy by ł w luty m. Pochwalił również jej dy plomaty czne wy siłki. że w zaistniałej sy tuacji by ła stroną przegraną. Wściekły Fuensalida. aby pomóc Katarzy nie. że jej ojciec rozważał odstąpienie od planów małżeńskich. Pewnego razu. Katarzy na zorientowała się jednak. Gdy monarcha zasugerował. chociaż hiszpański monarcha wciąż je narusza 37. a Ferdy nand wciąż nie zapłacił posagu. pozorowała całkowite niezrozumienie zasły szany ch słów” 33. Nastał lipiec 1508 roku. przede mną nie potrafi ukry ć swy ch prawdziwy ch uczuć” 39. w który m zerwanie traktatu małżeńskiego by łoby niewskazane. „Wiele zy skuje. By ła tak „prawa i roztropna” w relacjach z władcą. Ty m samy m Katarzy na zapowiedziała. gdy Henry k zasugerował. a swego sy na traktował jako mężczy znę stanu wolnego. oświadczając Henry kowi. Według Katarzy ny nieszczęsny de Puebla. jak i hiszpański monarcha wciąż mogli zerwać traktat małżeński. którego to „zamiary ” miała na my śli. że zarówno on. Na początku 1508 roku ojciec zapewnił Katarzy nę. wręcz przeciwnie”. W stosunku do króla stosowała naprzemiennie podstęp i upór. w jaki traktowano jego panią. „W ten sposób nic nie traci. jest bardzo chuda i blada” 38. Fuensalida by ł zbulwersowany sposobem. iż „tego uczy nić nie można” 31. „Jest przy gnębiona i posępna – relacjonował wy słannik – i choć wszy stkim okazuje serdeczność. napisała ojcu. by zabrano mnie od potężnego króla Anglii. i zagroziła angielskiemu władcy. Gdy ty lko Ferdy nandowi udało się wy negocjować przedłużenie terminu uregulowania należności. iż królewski honor nakazuje mu przestrzegania warunków umowy. to Wasza Wy sokość zna me ży czenie: nie chcę. On [jego sy n] nie osiągnął jeszcze wieku. Jeżeli obaj władcy nie doszliby do porozumienia w sprawie małżeństwa księżnej. gdy Henry k stawiał coraz to nowe żądania. że opuści Anglię jedy nie w trumnie. Ferdy nandowi udało się przekonać króla do podtrzy mania umowy i przedłużenia czasu wy płaty brakującej części posagu córki34. Z biegiem czasu. dodatkowo pogorszy ł sprawę. by ł w zmowie z Henry kiem. ona sama nie miała zamiaru pomagać im w odnalezieniu prostego wy jścia z impasu. ponieważ – jak sam powiedział – dopóki nie zostanie całkowicie spłacony. W odpowiedzi angielski suweren zażądał gotówki. by pozłorzeczy ć na jej . że nawet jeśliby tak by ło. W między czasie Henry k VII okazjonalnie wzy wał do siebie księżną.

cuchnące komnaty. zwany Grimaldem (który wszedł w bliskie relacje z lady Franciscą de Cáceres. Uczy niła to mimo gwałtownego sprzeciwu Juana de Cuery. planował przy szłość swego wnuka. W owy m czasie Maksy milian. co doprowadziło do kolejnego poważnego sporu). jakby dopuścił się najgorszej zdrady. „Doktor de Puebla podchodził do wszy stkich spraw nazby t ostrożnie. Najwy raźniej znajdowała oparcie jedy nie w mnichu i literaturze. Niechcianej księżnej przy znano odrapane. iż nawet służba mogła liczy ć na lepsze poży wienie niż to przy sy łane Katarzy nie przez króla 43. by Katarzy na uświadomiła sobie. „By ć może pewnego dnia zostanie królową Anglii. którego niebawem również zapragnęła zwolnić. skarży ła się ojcu. ty lko dlatego. Gdy w marcu 1509 roku Ferdy nand wciąż nie zapłacił posagu. Duchowny został nawet wy słany do Henry ka z prośbą o sporządzenie kopii niektóry ch arty kułów traktatu małżeńskiego. Zaczął również ograniczać kontakty Katarzy ny ze swoją córką. chcąc wy py tać duchownego o plotki . Król by ł zachwy cony. przekazała swemu ojcu46. Marią 42. z poślubienia młodego księcia nie mogło dla Katarzy ny wy niknąć nic prócz cierpienia. jeśli nie wy konano ich z umiarem”. który szczerze nienawidził Henry ka i jego kraju. Podczas ostatniego z takich spotkań nakazał opuścić salę swojemu sy nowi41. „Najbardziej męczy mnie fakt. z córką Henry ka VII. że nie jestem w stanie zadośćuczy nić ciężkiemu losowi mojego spowiednika” 49. relacjonował Fuensalida 47. a Fuensalida zarzekał się. Król wy korzy stał obecność mnicha. Zaaranżował małżeństwo chłopca. Do drzwi młodej kobiety zaczęli pukać wierzy ciele – wśród nich bankier. sy na Joanny i przy szłego następcy tronu. oznajmił44. Dopilnował. Posunięcie to zadziałało na króla niczy m przy słowiowa czerwona płachta na by ka. że co dnia usiłuje powstrzy mać ją przed wy zby waniem się złoty ch talerzy. ale ty m samy m będzie najbardziej nieszczęśliwą kobietą na świecie”. Mimo to w ciągu piętnastu dni Katarzy na sprzedała złoto o wartości dwustu dukatów. „Księżna zachowuje się tak. Jak sama stwierdziła. Za to brat Diego znalazł kilka rozwiązań: nieustannie doradzał jej zaciąganie długów50. poza kupnem książek i wy datkami na zakonnika” 48.ojca 40. Według ambasadora. W między czasie ojciec Diego nakłonił ją do sprzedaży kolejny ch części zastawy. aby spełnić ty m samy m nonsensowne żądania mnicha”. dziad Karola. że stosunki między Anglią i Hiszpanią nie zależały już ty lko od niej 45. „Nie jestem w stanie skorzy stać na żadny ch dy plomaty czny ch zabiegach. donosiła Katarzy na z iry tacją. W ty m czasie Diego wspierał Katarzy nę w dy plomaty czny ch wy siłkach. Nie „wiedziano. ty tułowanego już jako książę Hiszpanii. „By ł wielce wzburzony ”. „Pozwolił sobie uży ć wy jątkowo szorstkich słów. Katarzy na straciła nadzieję. zaś ów drugi ambasador [Fuensalida] traktuje króla i jego służący ch zby t obcesowo”. który ch nie wy pada przy taczać Waszej Wy sokości” 51. Marią. na jaki cel przeznacza pieniądze. współpracujący z nią ludzie jedy nie pogarszali sy tuację.

Katarzy na poczuła. ani król Anglii. Później księżna skarży ła się. że pragnie jak najszy bciej poślubić Katarzy nę. Zrozpaczona Katarzy na oczy ma wy obraźni ujrzała swą ry chłą śmierć 59. „Lękam się. Zawsze ilekroć tak się działo. „Po stokroć wolałaby m umrzeć aniżeli jeszcze raz doświadczy ć cierpień. Po latach cierpień córka Monarchów Katolickich w końcu miała zostać królową Anglii. Henry k zaczął by ć mściwy. Jedną z niewielu opcji. prawdopodobnie z powodu gruźlicy płuc. Wy przedawszy niemal całą zastawę i biżuterię. 21 kwietnia 1509 roku.na temat jego rzekomego romansu z księżną. „Obawiam się. iż nie musi ży wić ani moich służący ch. „Jej Wy sokość już nie udaje swej złości w stosunku do mojej osoby. Kobieta nie mogła już znieść obecności wy soko postawiony ch osób ze swojego otoczenia. iż z uwagi na problemy moje ży cie będzie krótkie” 60. które każdego dnia spoty kają mnie ze strony ambasadora i wszy stkich moich służący ch”. Skoro nie mogła poślubić mężczy zny. . Wiosną 1509 roku napisała do Ferdy nanda: „nie jestem w stanie już dłużej znosić nieprzy chy lności króla i sposobu. Poprosiła ojca o zabranie do domu i zgodę na wstąpienie do klasztoru. nie miało znaczenia. Ojciec również zwątpił w małżeństwo z młody m Henry kiem i zaczął planować powrót córki do Hiszpanii57. obwieściła ojcu53. a sy tuacja księżnej wciąż nie ulegała poprawie. napisała do Ferdy nanda. ona jest naprawdę zbulwersowana”. czego dokonała w roli ambasadora. jakie jej pozostały. Jego siedemnastoletni sy n nieoczekiwanie postanowił. By łoby to największe szczęście. Jednak w ciągu kilku ty godni rzeczy wistość zmieniła się w zaskakujący sposób. insty nktownie szukała ukojenia w religii. ani mnie samej” 55.. że sięgnęła dna.. Mimo liczny ch spisków przeciw jego osobie i stosowania przezeń niepopularny ch metod sprawowania rządów zdołał przedłuży ć ród Tudorów. „Odreagowy wał na mnie swoją potrzebę miłości” – skarży ła się. Nic. że Henry k „zwątpił w jej dobrą cześć i szerzy ł kłamliwe informacje”. „Oznajmił. nie mogła już pokry wać kosztów swoich potrzeb56. Teraz Katarzy na nie kry ła wzburzenia.]. chy ba że – na co nalegam – przy ślecie po mnie” 61. by ło samobójstwo. spędziła w służbie Bogu [. „aby te dni. Od momentu przy by cia do Anglii minęło już osiem nieszczęśliwy ch lat. skarży ł się Fuensalida po ostrej repry mendzie otrzy manej od księżnej 52. Do głosu ponownie dochodziła melodramaty czna natura dziewczy ny. które [jej] pozostały. że angielski monarcha nie pragnął wcale tego ślubu58. w jaki mnie traktuje” 54. oznajmiła w liście do ojca. pragnęła zostać oblubienicą samego Chry stusa. której nie będziecie mogli zapobiec – ani Wasza Wy sokość. zmarł Henry k VII 63. stwierdziwszy. iż mogę uczy nić rzecz. jakie mogłoby spotkać [ją] na ty m świecie” 62.

PRO 31/11/4. 5 CSP Hiszpania. 41. 1. 511. 514. 1. 27 CSP Hiszpania. 22 Tamże. leg. 13 CSP Hiszpania. leg. 523. 54. 18 CSP Hiszpania. 19 CSP Hiszpania. 1. 1. 28 Tamże. 1. 1. Archiwa Narodowe. 16 Berwick y de Alba. 6 Wood. 520. Archiwa Narodowe. 29 Tamże. 7 CSP Hiszpania. 541. CSP Hiszpania. Patronato Real. 12 Tamże. PRO 31/11/4. 23 Tamże. Memorials. 551. 33 Tamże. 54. 31 Tamże. 526. CSP Hiszpania. 4 Tamże. 523. 1. (Joanna) 13. 513. 21 Wood. Fuensalida. 432. 148–54. 1. Letters. Patronato Real. 1. 145-147. 533. 24 Tamże. PRO 31/11/4. 3 Tamże. 513. 15 CSP Hiszpania. 1. 513. 604. 26 CSP Hiszpania. 555 . 1. 1. 32 Tamże. 1. vol. 159. vol. 196. Archiwa Narodowe. 1. doc. 17 Tamże. 34 CSP Hiszpania. Letters. doc. 8 CSP Hiszpania. 1. 20 CSP Hiszpania. 25 CSP Hiszpania. 30 Tamże. 520. 2 Archiwum Główne w Simancas. 1. 1. 10 CSP Hiszpania. Gairdner. 551. 11 CSP Hiszpania. 9 CSP Hiszpania. 40. 224. 14 CSP Hiszpania. 419.1 Archiwum Główne w Simancas. 495. 514. 1. 422. Uzupełnienie 1. 424. 1.

44 Tamże. 484. 47 CSP Hiszpania. 41 Tamże. 48 Tamże. 468. 6. Uzupełnienie 1. 58 Archiwa Narodowe. CSP Hiszpania. 56 Tamże. 3. 46 CSP Hiszpania. Uzupełnienie 1. 430. 6. 2. 575. 3. 51 Tamże. 45 CSP Hiszpania. 577. 4. 36 CSP Hiszpania. Uzupełnienie 1. Uzupełnienie 1. 57 CSP Hiszpania. 604. 442. Fuensalida. 463. 483. 2. . 454. 1. 586. 59 CSP Hiszpania. 42 Tamże. 1. Archiwa Narodowe. Uzupełnienie 1. 3. f4.35 CSP Hiszpania. 1. Uzupełnienie 1. 53 CSP Hiszpania. Uzupełnienie 1. 60 CSP Hiszpania. 1. Uzupełnienie 1. 49 CSP Hiszpania. 3. Uzupełnienie 1. 21. 54 CSP Hiszpania. 423. 39 Tamże. 115. 603. 468. Henry VII. 1. 55 Tamże. 37 CSP Hiszpania. 482. 454. CSP Hiszpania. PRO 31/11/4. 1. PRO 31/11/5. 61 CSP Hiszpania. 4. 40 Tamże. 38 Berwick y de Alba. 62 Tamże. 63 Cunningham. 3. Uzupełnienie 1. 50 Tamże. 43 Tamże. 52 CSP Hiszpania.

co wiązało się z koniecznością wy jaśnienia owego kroku w obecności Boga i powołania się na papieską dy spensę. gdy wy raziła zgodę zawarcia w przy szłości małżeństwa z jedenastoletnim naówczas Henry kiem. Z pewnością też nie uczestniczy ł w niej żaden kronikarz. jednakże by ł on już frapujący m młodzieńcem. „Najsławniejsza księżniczko. wy powiedziane chwilę wcześniej przez Henry ka w odpowiedzi na to samo py tanie. Kobieta powtórzy ła słowo. będącej później ulubiony m miejscem monarszej pary. jakiego widziałem: to człek słusznego wzrostu.. o wspaniale wy rzeźbiony ch ły dkach.. podczas którego dwudziestotrzy letnia Katarzy na została w końcu małżonką osiemnastoletniego Henry ka w jego pałacu w Greenwich. Ty m razem w katedrze św. Jednakże treść przemówienia z góry wy magała ustalenia.]?” – spy tano ją po łacinie. który z duchowny ch by ł celebransem uroczy stości. Zapewne przestrzegano pierwszej deklaracji podpisanej kiedy ś przez Katarzy nę. iż zdaje się . 18 DRUGIE MAŁŻEŃSTWO Greenwich 11 czerwca 1509 roku W porównaniu z pierwszą uroczy stością zaślubin. wy danej przez papieża [. Na pry watną uroczy stość zaproszono jedy nie kilku wy brany ch gości. drugi ślub Katarzy ny i Henry ka by ł w pewny m sensie potajemny. a okrągła twarz jest tak urodziwa.. promienna cera. Księżna miała przecież wstąpić w związek małżeński z bratem swego zmarłego męża.. czy waszą wolą jest [. mogący spisać dla potomny ch przebieg ślubu. „Volo” [chcę] – odparła. który stał u jej boku. „Król to najprzy stojniejszy mężczy zna. Ceremonia zaślubin odby ła się prawdopodobnie w królewskiej kaplicy. Nie ma też pewności. ani doświadczenie nie zostawiły jeszcze śladu na obliczu Henry ka. Pawła nie rozstawiono olbrzy miej sceny. wciąż miał chłopięce ry sy twarzy. Wy różnia go jasna. Ani wiek. obcięte wedle francuskiej mody. krótkie i proste kasztanowe włosy. wy rażając pragnienie poślubienia przy szłego króla Anglii1. Mężczy zna.] poślubienie obecnego tu księcia na mocy dy spensy.

„Włada języ kiem francuskim. odziany ch w szkarłatne i purpurowe szaty. uszy tą z najdelikatniejszego materiału”. jak poradzić sobie w roli odtrąconej. W ży ciu Katarzy ny nastąpił kolejny zwrot. opiewał wdzięki Henry ka dekadę później pewien Wenecjanin. łaciną i mówi nieco po włosku. że teraz Katarzy na mogła się cieszy ć towarzy stwem męża. czy m ty lko mogła”. „Uwielbia grać w tenisa. Zachwy ty nad urodą silnego. Katarzy na przejeżdżała przez miasto ty mi samy mi ulicami. nie pragnął przesadnie wy stawnej uroczy stości. Poślubiając Henry ka 11 czerwca 1509 roku Katarzy na została królową. które miała za sobą. „Szczodrobliwa Natura obdarzy ła go wszy stkim. relacjonował kilka lat później włoski przy by sz. gdy renegocjowano warunki małżeństwa. o wiele bardziej urodziwy niż sam król Francji. nie by ła przy gotowana. niechcianej na dworze Henry ka VII – jednak doskonale wiedziała. Nie miała pojęcia. jak by ć królową. Osiem lat wcześniej. umożliwiające wy zby cie się frustracji wy wołanej okresem dojrzewania. Jej małżonek. Ze srebrny ch kadzielnic doby wał się dy m. Godziny spędzone w siodle każdego dnia i trenowanie walki na kopie. Na owe okropne lata. samotność. Na dwa dni przed oczekiwaną intronizacją Katarzy na przeniosła się do Tower of London. Także i ty m razem zawisły okazałe gobeliny i arrasy. Gdy Henry k zajęty by ł odznaczaniem Orderem Łaźni dwudziestu czterech ry cerzy. złożony m z ary stokratów oraz urzędników. Ma długą. masy wną szy ję”. zadziwiała wielu. podczas pamiętnej triumfalnej procesji. okazałe złote łańcuchy. Na piersiach towarzy szy Henry ka bły szczały masy wne. Prawdziwa okazja do świętowania miała bowiem nastąpić dwa ty godnie później.przy pominać oblicze ładnej kobiety. iż w trakcie całodziennego polowania potrafił zajeździć nawet dziesięć koni. „Jest najprzy stojniejszy spośród wszy stkich chrześcijańskich władców. który by wał już na ślubach. potrafi śpiewać z nut. naciąga łuk mocniej niż jakikolwiek Anglik i zwy cięża w walkach na kopie” 2. angielskim. zachwy cał się wspomniany Wenecjanin. Istotna różnica polegała jednak na ty m. Szy bko dostrzegła wielkie . świetnie gra na lutni i klawesy nie. Następnego dnia młodzi małżonkowie przemierzy li w procesji londy ńskie ulice do Westminsteru. niekochanej księżnej. młodego monarchy by ły powszechne. Sprawność fizy czna młodzieńca. przedstawiając przy ty m najpiękniejszy widok na świecie: jego jasna skóra przebły skuje przez koszulę. dzierżące w dłoniach laski białego wosku4. ona przy gotowy wała się do powrotu w glorii na scenę ży cia publicznego. Jego ciało jest nadzwy czaj proporcjonalne” 3. W ciągu kilku ty godni po śmierci Henry ka VII. Przy trasie procesji czuwały „dziewice w bieli”. jednakże to koronacja obojga młody ch miała by ć najważniejszy m wy darzeniem. musiały mieć doskonały wpły w na kondy cję księcia. Rodzice wy chowy wali ją przecież na małżonkę króla Anglii. Katarzy na podążała za orszakiem męża. a zwłaszcza fakt. zgorzknienie i ciągłe oczekiwanie zniknęły bezpowrotnie.

pod który ch siodłami rozłożono zdobione złotem białe czapraki. będąca teraz królową w oczach Boga. Następnie Katarzy na. krocząc po pozostałościach rozłożonego wcześniej dy wanu. diamentami. Zachowanie londy ńczy ków by ło kolejną oznaką entuzjazmu. pry mity wny. czy pragnęli obwołania Henry ka nowy m królem. spoglądający ch na siebie z miłością. opadały swobodnie na plecy kobiety. powróciła do Westminster Hall.upodobanie Henry ka do barwny ch strojów. Od tej bowiem pory żaden mężczy zna – wy jąwszy męża – nie mógł ich oglądać. zadęto w trąby i do sali o wy sokości dwudziestu ośmiu metrów . Gęste kasztanowe włosy nowej monarchini. Prosty drzewory t z tamtego okresu ukazuje Katarzy nę i młodego władcę ze zgoloną brodą. podtrzy my wany mi przez baronów z Cinque Ports (franc. Zajęła miejsce w lekty ce wy posażonej w koła. zobowiązany ch w zamian za przy wileje do wy stawiania floty wojennej na potrzeby Korony – przy p. choć prezentowała się równie okazale. Kronikarz Edward Hall. W karecie ciągniętej przez sześć biały ch koni zasiadali starsi członkowie hiszpańskiego dworu oraz damy. podczas gdy uradowani biskupi trzy mają korony nad ich głowami. wy kończone gronostajowy m futrem. masy wny pas. gdy angielska królowa lub jakakolwiek Angielka mogła pokazać swe pukle. inkrustowany m orientalny mi klejnotami5. Niebawem też rozpoczęto ucztowanie. ozdobione diademem. zmuszając nową królową do zatrzy mania się i schronienia w sukiennicach przy ulicy Cornhill6. prosty lud w szale rzucił się na tkaninę. Gdy zapy tano gości obecny ch na ceremonii. jaki zapanował z początkiem nowej ery. wy wołanej nowy mi rządami oraz koronacją nowego króla i królowej.). tworzący za czasów Henry ka. namalowane niegdy ś przez Sittowa w tak sugesty wny sposób. rozry wając ją na strzępy. Katarzy na pozostawała jednak nieco na uboczu. przepiękne włosy królowej. Tego ranka Katarzy na i Henry k przemaszerowali pod baldachimami. Jego wspaniałą posturę zdobił ukośnie przewieszony szeroki. składający się teraz głównie z Anglików. Następnego dnia nadszedł czas uroczy stości świętojańskich. Nim podano pierwszą potrawę. Młodzi zostali namaszczeni i ukoronowani przez arcy biskupa Canterbury. Za Katarzy ną podążał jej dwór. Gdy małżonkowie weszli do budy nku. Gronostajowy m futrem i złoty mi tkaninami ozdobiono nawet końskie uprzęże. wspominał pełen zachwy tu długie. ciągniętej przez dwa białe rumaki. Mąż ubrał kosztowne szaty ze szkarłatnego aksamitu. rubinami. red. perłami i szmaragdami. By uczy nić przemarsz okazalszy m. zewsząd rozległy się gromkie okrzy ki aprobaty. Przebieg procesji ty lko na chwilę zakłóciła nagła letnia ulewa. zdobione złotem. wszy scy ubrani w złote szaty. rozwinięto przed nimi dy wan w pasy. By ła to jedna z niewielu okazji. jako że każdy chciał mieć w domu tak osobliwą „pamiątkę” z koronacji7. Tego dnia ubrała lśniącą białą szatę z haftowanej saty ny. Małżonkowie mieli do pokonania krótki dy stans z Pałacu Westminsterskiego do opactwa. Williama Warhama. W ogólnej ekscy tacji. „pięć portów” – konfederacja angielskich miast portowy ch.

Aresztowanie mężczy zn spotkało się z radością „wielu z osób. Richard Empson i Edmund Dudley zostali odesłani do Tower of London niemal naty chmiast po śmierci Henry ka VII. kim by ł ich wróg. które przez nich doznały liczny ch cierpień” 10. „Ów dzień to koniec naszego niewolnictwa i początek wolności. przekazanego teraz jego sy nowi. Oczy wiście. nieustannie chodziło o Francję. Następnie podano posiłek. Nieco wcześniej król udowodnił. Thomas More nie kry ł zachwy tu z nastania nowej ery. Świętowanie. lecz także zaimponować cały m angielskim narodem. „W rzeczy wistości [poddani] radują się tak bardzo. napisał. W głębi duszy mąż Katarzy ny by ł prawdziwy m idealistą. z czasów zwy cięstwa Henry ka V pod Azincourt. że podobne sugestie zasły szał od członków rady. Infantka musiała dowiedzieć się o nieoczekiwany m postanowieniu księcia dość szy bko. Marzy ł o przy wróceniu Anglii militarnej świetności sprzed stulecia. jakby właśnie zostali oswobodzeni z więzienia” 11. Jedny m ze sposobów na osiągnięcie wspomnianego celu by ło pozbawienie głów doradców Henry ka VII. red. Można również przy puszczać. „Nieuzasadnione gromadzenie pokaźnego majątku wy wołało zazdrość ary stokratów. koniec smutku i początek radości” 8. Pawła. odnotował Fuensalida. którzy pomogli staremu królowi w zebraniu bogactwa. Nowa królowa i nowy sojusz również dowodziły nadchodzący ch przemian. Henry k pragnął. by pokazać światu nie ty lko własny geniusz. Młody władca osadził w więzieniu ludzi. pragnąc podzielić się z nim tą wiadomością. Szesnaście miesięcy później ministrów nieży jącego monarchy stracono (egzekucje obu królewskich doradców wy konano 17 sierpnia 1510 roku – przy p. Tak czy inaczej posunięcie to by ło logiczne. By ł nowy m suwerenem. i nakazał aresztować dwóch główny ch doradców swego ojca.wjechali konno bogato ubrany książę Buckingham i Lord Steward. „Lud nie roni łez za zmarły m królem”. By ł to swego rodzaju ponury przewrót. Mogła to by ć jedna z decy zji podjęty ch pod wpły wem impulsu. by podczas koronacji małżonka towarzy szy ła mu u jego boku.). Rumaki obu mężczy zn by ły przy strojone złoty mi tkaninami. zdeterminowany m. jednakże w ciągu kilku dni po śmierci ojca zdecy dował o poślubieniu Katarzy ny. które miało stać się codziennością Katarzy ny w pierwszy m okresie ży cia z Henry kiem. Nie by ł związany żadną umową. Młody marzy ciel traktował swoje namiętności bardzo poważnie. Wkrótce wy krzy czał francuskiemu ambasadorowi . zmuszeni zapłacić najwy ższą cenę za grzechy Henry ka VII i jego niepopularność wśród poddany ch. młody król zaprezentował się swoim ludziom jako przeciwieństwo ojca. owładnięty m nowy mi ideami sprawowania rządów. właśnie się rozpoczęło. lament biedaków. bunt skąpców. że potrafił odnaleźć się w trudny ch okolicznościach. oburzenie i nienawiść w wielu inny ch miejscach” 9. jako że 6 maja napisała do Ferdy nanda. Nadszedł czas „otarcia łez i długiego okresu chwały ”. z który ch – poza tendencją do odkładania spraw „na później” – sły nął młody Henry k. nagany i kazania duchowny ch pod krzy żem św. Stali się oni kozłami ofiarny mi. kiedy ludzie wiedzieli. Co zrozumiałe.

zostając lady Willoughby. nasz król nie pożąda złota ni srebra. że przed zamążpójściem by ła moją damą. mój Erazmie. gdy przy szły monarcha by ł ośmioletnim chłopcem. Ary stokraci. by li zachwy ceni. kolejna z towarzy szek księżnej. Katarzy na nigdy nie wy baczała zdrad... Fuensalida popadł w niełaskę i został odesłany do Hiszpanii. Obdarzał za to władzą ludzi wy kształcony ch – zarządców gromadzący ch jego majątek. Nie ma już chciwości. do wy bitnego holenderskiego humanisty. córkę leciwej mamki Katarzy ny i jedną z kilku hiszpańskich damas przy by ły ch z infantką do Anglii. a nie swojemu urodzeniu. nieufny i pamiętliwy. Nie prowadził wojen.. iż „król Francji nie śmie spojrzeć [mu] w oczy. Wy glądało na to. Sy tuacja ży ciowa dam dworu również znacznie się poprawiła. zatrudniając wy kładowców uniwersy teckich i prawników. María de Salinas. której mógłby dedy kować swoje zwy cięstwa i szlachetne uczy nki.. Henry k VII by ł przebiegły.. Katarzy nę również cechowało to nieco staromodne podejście. Właśnie poślubił Ines de Venegas. który po raz pierwszy spotkał Henry ka. gdy poprosiła później o rekomendacje. Ludzie się bogacą. gdy ż „wy rządził [jej] krzy wdę. Lubował się w walkach na kopie. ry cerskości i sportu. ale później [. które przeby wały w moim domu” 14. lecz tworzy ł swoją potęgę. baron Mountjoy 13. Hiszpańska dama. Gdy królowa odzy skała władzę.. lecz cnoty. „To prawda.]. Nieulękły ry cerz – za jakiego teraz uważał się Henry k – potrzebował u boku pani. by doradzali im w kwestii rządzenia . [. odparła Katarzy na. że brat Diego w końcu wziął odwet. Bliską przy jaciółką Katarzy ny pozostała aż do śmierci. chwały i nieśmiertelności”. gdy by ś widział. pod który m to mianem prawdopodobnie kry ł się swoisty sport ary stokratów i królów – wojna. zajmująca się ubieraniem swej pani i zdejmowaniem jej garderoby – ta sama Francisca de Cáceres. pisał intelektualista William. chociaż jej rodzice postępowali podobnie jak Henry k VII. muzy kowaniu i świętowaniu. by ła ulubienicą dworu i zawarła korzy stny mariaż.] wy bacz im i wy daj polecenie. Jednak sy n Henry ka by ł marzy cielem. ponieważ „jest bardzo niebezpieczną kobietą” 15 – dodała władczy m tonem młoda królowa. Odesłano również wielu konfliktowy ch służący ch. która porzuciła swą panią dla bankiera Grimaldy i by ła śmiertelny m wrogiem brata Diega – spotkała się z surową odmową. którzy nie cieszy li się sy mpatią jego ojca. Magia nowej ery urzekła także pozostały ch poddany ch.prosto w twarz. by traktowani by li z szacunkiem jako osoby. Cáceres nie powinna przeby wać również na żadny m inny m dworze. jak świat raduje się z posiadania tak wspaniałego księcia [. jednak odkąd się wy prowadziła. Katarzy na napisała ojcu: „ukarz jego samego [Fuensalidę] i pozostały ch. szy bko przy stąpiła do wy równy wania stary ch porachunków. którzy zawdzięczali stanowiska królowi. Mountjoy miał więcej powodów do radości niż pozostali. a ty m bardziej wy powiedzieć wojny !” 12. ograniczając prawa zarozumiałej. sprawiającej problemy szlachty. Nieustannie pragnął ekscy tacji. nie znajduje się już pod mą opieką”.] poruszając niewłaściwe tematy ”. „Ach.

co może uczy nić. Ojciec Katarzy ny by ł nie ty lko naturalny m sprzy mierzeńcem w tej delikatnej materii. Zarówno ona sama. by jak najszy bciej doprowadzić umowę do skutku” 16. Z pewnością Ferdy nand ufał córce do tego stopnia. nim jeszcze do niej napisał. By ł świadom powagi sy tuacji i zaprzestał sporów o pieniądze. że rola córki w przekonaniu do siebie Henry ka by ła niebagatelna. Nawet jej budząca szacunek matka potrafiła odegrać rolę średniowiecznej damy. By ć może Katarzy na odegrała większą rolę w dotrzy maniu umowy małżeństwa niż powszechnie się uważa. „Tuż przed śmiercią króla powiedziałaś. że wcześniejszy ślub – z księciem Arturem – mógłby w ostatniej chwili pokrzy żować plany. Jeśli nowy monarcha zażądałby posagu w wy sokości stu ty sięcy skudów w gotówce. by pozwolić jej na samodzielne prowadzenie negocjacji. Przy szła królowa Anglii nie potrzebowała ojcowskich instrukcji. przy pomniał. ale osobowość Katarzy ny przeniknęła także opowieściami o ry cerstwie. Po pogrzebie Henry ka Katarzy na miała doprowadzić swój plan do końca. Na decy zję młodzieńca odnośnie ślubu mógł również wpły nąć fakt długoletniej znajomości z Katarzy ną.państwem i pomagali nabrać ary stokraty czny ch manier. Katarzy na insty nktownie potrafiła zachowy wać się bardzo dostojnie. By ła ona przecież częścią jego świata. odkąd skończy ł dziesięć lat. Przeczuwał. Ferdy nand niezmiennie przy pominał o ty m swoim poddany m i sojusznikom. Gdy by Henry k VIII zapragnął. iż nie ty lko pozwalam ci na samodzielne zrealizowanie tak doniosły ch spraw. lecz także powierzam ci zbawienie mej duszy ” 17. przepędzając z Hiszpanii „niewierny ch” muzułmanów. „Musisz uży ć wszelkich sposobów oraz całej swej mądrości i powiedzieć memu wy słannikowi. Ferdy nand nie kry ł zachwy tu. Ojciec Katarzy ny nakazał Fuensalidzie podpisanie prakty cznie każdego traktatu pod warunkiem naty chmiastowego zawarcia małżeństwa. Wciąż jednak spokoju nie dawała mu my śl. również spotkałby się z aprobatą teścia. Jako otoczony zby t troskliwą opieką i sfrustrowany nastolatek ży ł ze świadomością. ale także wy grał świętą wojnę. „Tak mocno wierzę w twą cnotę i mądrość. By ł czołowy m krzy żowcem Europy – a to czy niło go monarchą tak znamienity m jak Henry k V czy też inny wielki angielski bohater. Fuensalida zasły szał ponoć od kogoś. że jego odejście zapewniłoby ci zawarcie ślubu”. aby w przy padku jego śmierci Ferdy nand i jego córka zrzekli się jakichkolwiek praw do posagu. Część owego prestiżu odziedziczy ła także Katarzy na. jeśli zaistniała taka potrzeba. iż „młody . przekazał jej. jak i małżonek odebrali staranne wy kształcenie humanisty czne. Inny mi słowy – idealnie wpasowała się w rolę wy znaczoną przez męża. otrzy małby je. W razie konieczności miał przekupić królewskich doradców18. że prawdopodobnie poślubi tę właśnie kobietę i będzie dzielił z nią łoże. król Artur. Decy zja zapadła. Poza ty m zapewniła mu znaczący sojusz przeciwko wrogowi: Henry k planował przecież wojnę z królestwem Francji.

lecz zarazem okazy wał uczucia w czy nach. zignorowany przez większość społeczeństwa 22. 508. który umożliwił jej „tak korzy stny mariaż” 23. 17. Four years. Ferdy nand nakazał swemu wy słannikowi przy pominać. 395. by hamował swą wy lewność. 1 Starkey i Doran. jest także prawdziwy m sy nem Waszej Wy sokości”. Księżna pokochała swego pełnego energii. albowiem „wy bitne cnoty królowej rozkwitały coraz bardziej z każdy m dniem”. iż jeśli zostałby poproszony o podjęcie ponownej decy zji. CSP Hiszpania. sy cy lijskiego kuca i konia neapolitańskiego. dostrzegam jeden – najważniejszy : chociaż jest moim mężem. napisała Ferdy nandowi. Ferdy nand by ł równie zadowolony. Owy m reprezentantem by ła żona Henry ka – Katarzy na. Młody władca by ł zafascy nowany Ferdy nandem. któremu należało „wierzy ć tak jak mnie samemu” 28. Dwie siostry Katarzy ny poślubiły przecież tego samego króla Portugalii. aby poślubić Katarzy nę.. 4 Hall. jak bardzo by ł zakochany. Król nie żałował swojej decy zji. ry cerskiego. nakazujący ch mi kochać go bardziej niż siebie samą. W rzeczy wistości swoje niezadowolenie wy raził ty lko arcy biskup Canterbury. który – jak podkreślano – ży je teraz szczęśliwie otoczony gromadką dzieci. by przekazać mu. 2 L&P. 50. który kochał konie. iż w razie jakichkolwiek wątpliwości odnośnie relacji z Hiszpanią. zawsze mógł negocjować bezpośrednio z jego osobisty m reprezentantem. Katarzy na napisała. „Pośród wszy stkich powodów. przy słał w darze trzy wspaniałe rumaki – hiszpańskiego Jenneta. Ten wprawdzie odpisy wał mu szorstko. Edward Hall relacjonował. niż jakikolwiek sy n [służy ł] swemu ojcu” 24. William Warham. „Bóg okazuje łaskawość dobry m mężom i żonom” 25.Henry k miał wy rzuty sumienia z powodu poślubienia żony swego zmarłego brata” 19. 2–1. Po ślubie z listów Katarzy ny biła radość. Henry k również napisał do swego hiszpańskiego teścia. jakoby „początkowo szeptano z oburzeniem z powodu ślubu z żoną brata” 21. aby błagała o te wspaniałe zwierzęta Jego Wy sokość 27. że to małżonek poprosił ją. Henry kowi.] i źródło wszelkiego innego szczęścia”. młodego małżonka i wciąż czciła ojca. „wy brałby Katarzy nę przed wszy stkimi inny mi kobietami”. . 3 Giustinian. Po sześciu ty godniach małżeństwa stwierdził ponoć. Hall’s Chronicle. „Odrzucił wszy stkie inne kobiety na świecie. że sam papież wy dał stosowną dy spensę 20. Ferdy nand dodał. co zdają się poświadczać jego długie listy do teścia.. „i pragnie by ć wam posłuszny oraz służy ć [wam] bardziej. które mu zaprezentowano” 26. „Właściwe małżeństwo to największe błogosławieństwo na świecie [. odpowiedział. 2. Henry VIII. 312–313.

CSP Hiszpania. 8 Marius. t. Letters. 12 CSP Wenecja. 2. Opus Epistolarum. 196–198. Hall’s Chronicle. 1. Fuensalida. 3. 11 Berwick y de Alba. 27 Wood. Letters. doc. no. 11. 1. 527.5 Tamże. t. Letters. 18 Archiwa Narodowe. L&P. 5774. Original letters. 9408. 13 Loades. 87. 13. 51. Hall’s Chronicle. 19 Berwick y de Alba. 1. 21 Hall. 2. 26 Halliwell. 22. 340. 10 Tamże. 1. 516. . 17. 508–509. 160–161. 4. CSP Hiszpania. 7 Hall. 54. Henry the Eighth. t. 505. CSP Hiszpania. 11. vol. 6 Thomas i Thornley. leg. Politics of Marriage. Letters. 81. 9 Hall. 25 Archiwa Narodowe. f16. Hall’s Chronicle. 1. Great Chronicle of London. 14 Wood. Fuensalida. Fuensalida. CSP Hiszpania. 507. 158–159. man. t. 2. 1. f34. 450. f58. PRO 31/11/5. 20 Archiwum Generalne w Simancas. 15 Ellis. Patronato Real. 22. 17 Archiwa Narodowe. PRO 31/11/5. Thomas More. 22 Scarisbrick. 2. Berwick y de Alba. 23 Wood. t. 28 Biblioteca Nacional. ff 56–57. 161. ser. PRO 31/11/5. 503. 1. f55–57. 522–523. 24 Tamże. PRO 31/11/5. 16 Archiwa Narodowe. 2. 517. cy tat z Erazma.

skąd przy by wacie i czego żądacie?”. jednego z jej liczny ch nowy ch domostw1: „spędzamy czas na ciągły m świętowaniu”. że ich kucharzami są „muzy kalni Francuzi i cudzoziemcy ” 3. które rozpoczęło się. „Sir. Młoda małżonka nie mogła jednak prowadzić liczny ch rozmów podczas świętowania. U stóp królowej. pokrzy kujący ch heroldów i trębaczy wy gry wający ch fanfary. aby dy skretnie jej służy ć. Później ary stokracja często chełpiła się. aby mogła „wy pluć coś” 5 niepostrzeżenie. 19 KRÓLOWA BIESIAD Pałac w Greenwich Lipiec 1509 roku P ięć ty godni po ślubie Katarzy na pisała do ojca z pałacu w Greenwich. dwa metry od nich. pełnej hałaśliwy ch gości. że splendor by ł cnotą. Nowo koronowana królowa rozglądała się po ogromnej. po jednej stronie. Od czasu do czasu rozkładały wokół niej duży fragment płótna. Przy jęcie.. a przy jemność stanowiła królewski przy wilej. usiadł arcy biskup Canterbury. Mężczy zna by ł w pełnej zbroi. nie będąc w stanie ich opisać. W mniejszy m lub większy m stopniu ucztowano przez cały początkowy okres małżeństwa Katarzy ny i Henry ka. W księgach rachunkowy ch Henry ka widnieje „Pero. gdy książę Buckingham wjechał konno do Westminster Hall. by ły okazalsze niż u Cezara 2. czekały co najmniej dwie damy dworu: „pod stołem. francuski kucharz”. wy sokiej sali. Gdy podano drugie danie. [. Podano tak wielorakie potrawy z Anglii i „zza mórz”.. krzy knął herold. by biesiady trwały jak najdłużej.] podczas całego przy jęcia” 4. Uroczy stości koronacy jne. Pragnął więc. „Sir ry cerzu. jak napisał kronikarz Edward Hall. Młody władca uważał. Przy królewskim stole zajęły miejsce ty lko trzy osoby. trwało nieustannie.. nie jest ważne miejsce. iż urzeczony kronikarz przepraszał. stanowiący gwarancję jakości serwowany ch dań. służący ch roznoszący ch potrawy. a na jego hełmie widniał wielki pióropusz ze strusich piór. Henry k i Katarzy na zasiedli pośrodku. . do sali wjechał konno kolejny ry cerz..

Podczas dwudniowego turnieju walczący mężczy źni wciąż ofiarowali swe wy czy ny żonie monarchy i damom dworu.z którego pochodzę”. Królowa udzieliła im swej łaski i rozpoczął się turniej 7 – relacjonował Hall. jakie mogli wzajemnie sobie zadać. „Jeśli ktokolwiek. aby nie by ł nazby t surowy dla swy ch poddany ch tak jak jego król ojciec. Rola Katarzy ny jako pierwszej damy angielskiego ry cerstwa została potwierdzona. Przez bramę wy puszczono ży wego jelenia. by mężowie ci mogli sprawdzić się w walce” z inny mi. Gdy dwa zespoły po ośmiu walczący ch ry cerzy zaprezentowały się we wspaniały ch zbrojach. pod opieką rady ”. „królewski mistrz”. Po chwili herold ry cerza wy jaśnił. Ry cerz rzucał rękawicę i wy zy wał na pojedy nek każdego. czy powinien zostać „wy chowany w sposób światowy. udekorowane różami. zdejmę rękawicę. ja. Z paszcz pałacowy ch gargulców obficie lało się białe i czerwone wino oraz wy kwintne trunki z regionu Bordeaux. „z wielkim trudem” 8. które go zagry zły ”. ale element polity ki. Dimmock. obwieścił6. i tę decy zję utrzy mano w mocy ”. Po wielu latach jeden z uczestników owego zebrania oznajmił9. Kolejnego dnia przed królową stanął drugi wóz paradny z akcesoriami do polowań. obszedł całą salę. że Katarzy na poślubiła nieprawowitego króla Anglii. Przy gotowano dwa wozy paradne. Podczas walk na kopie i turniejów królowa by ła tą kobietą. by z nim walczy ć”. dlatego prosi o jej łaskę. Sir Robert Dimmock. Rola królowej w ty m niezwy kły m ry cerskim świecie stała się oczy wista. Ciągłe organizowanie uczt nie stanowiło jedy nie kapry su nastoletniego króla. iż by ł to Sir Robert Dimmock. dziedziczony przez kolejny ch władców. Ry cerze by li tak zapaleni do walki. orzeknie lub spróbuje udowodnić. na który ch jechali młodzi postawni mężczy źni i dostojni ary stokraci. Obie grupy walczący ch na miecze mężczy zn należało rozdzielić siłą. Skończy wszy posiłek. niezależnie od stanu i stopnia. Henry k i Katarzy na umy li ręce i – wciąż krocząc pod baldachimami – udali się do swy ch komnat. czy w zadowoleniu i wolności. brzmiała odpowiedź. Na jedny m z nich umieszczono fontannę na tle zamku. iż jego wojownicy mieli walczy ć o miłość niewiast. Nikt nie ośmielił się podjąć wy zwania. Nawet kropierze koni. Inny mi . wspominał Hall. którego blanki ozdobiono różami Tudorów i sy mbolem rodu Katarzy ny – owocem granatu z odległej i tak ukochanej przez królową Grenady. iż król Henry k VIII nie jest prawowity m spadkobiercą i władcą tego królestwa. w imię której ry cerze pragnęli oddać ży cie. by ły ozdobione różami i owocami granatu. że Henry k zmuszony by ł ustalić liczbę ciosów. gdy dwa dni później przy Pałacu Westminsterskim rozpoczęły się walki na kopie – wedle króla najważniejsza część uroczy stości. W pierwszy ch dniach po śmierci ojca Henry k zwołał radę w Tower of London w celu przedy skutowania kwestii. zsiadłszy uprzednio z konia. kto uważałby. a „następnie uwolniono charty. przy wódca jednej z grup zbliży ł się do młodej królowej i „oświadczy ł. „Zabite zwierzę zostało podarowane królowej i jej damom”. Na zamkowy ch ścianach zawisły zielone i białe romby. że podjęto wówczas decy zję o „wy chowaniu go w zadowoleniu. granatami oraz inicjałami H i K.

Za to towarzy stwo królewskiej małżonki gwarantowało cnotliwe zachowanie. polować. granie na flecie i wirginale. co musiało wprawić w zakłopotanie religijną Katarzy nę 14. tańczy ć. Pozostały czas poświęcał polowaniom (zwy kły m lub z sokołami) i strzelaniu” 10. nieuważny ch lub chichoczący ch podczas nabożeństwa wierny ch. dodał w tej samej popularnej balladzie zaty tułowanej Pastime with Good Company („Rozry wka w dobry m towarzy stwie”). obserwacja gwiazd. Również Katarzy nie nie brakowało czasu na zabawę. zapasy. taniec. sprowadzony ch przez „pewne potężne osoby ” 11. oznaczało jednak. Jednak zachowanie królewskich towarzy szy czasem pozostawiało wiele do ży czenia. Z pewnością kobieta często ją sły szała. Król niejednokrotnie spierał się. które sprawiały mu najwięcej radości: Rozry wkę w dobry m towarzy stwie kocham i pragnę po kres ży cia. który kilka dni po koronacji skończy ł osiemnaście lat. W jednej ze swy ch najsły nniejszy ch ballad muzy cznie uzdolniony Henry k wy liczy ł czy nności. Na liście powinna pojawić się także gra w tenisa. to czas spędzony z odpowiednimi ludźmi na radości i zabawie powinno uważać się za cnotliwy. wy kony wanie pieśni i ballad. jego sy n otwarcie przy znawał. że większą część swego dnia mógł poświęcić – jak określono w jedny m z opisów jego działalności w lecie 1511 roku – „na śpiewy.. Doszło nawet do konieczności wy dalenia z dworu hazardzistów – Francuzów i Lombardczy ków.słowy – młody Henry k winien korzy stać z ży cia. że nawet pisanie listów by ło dla niego uciążliwe czy wręcz bolesne 13. iż „grali z [wieloma ważny mi osobistościami] w Anglii” 12. śpiewać. maskarady oraz inne formy rozry wek. Podczas gdy Henry ka VII nie opuszczały zmartwienia związane z królewskimi rachunkami. pchanie kulą. . iż na młody m władcy można by ło zbić majątek. W kaplicy jej matki karano niechlujnie odziany ch. W dwudziestotrzy letniej królowej wciąż pozostała jeszcze odrobina młodzieńczego entuzjazmu. Nie zwalniało go to rzecz jasna od nadzorowania wielkich wy darzeń polity czny ch. Mogło chodzić o mężczy zn takich jak Peter Roy. a także walkę na kopie oraz turnieje. Peter le Negro i Bartholomew Costopolegrino. któż tego nie łaknie? „Młodzi muszą sobie pożartować”. że skoro lenistwo jest wy stępkiem. sądzące. Me serce tęskni za sportem dla pokrzepienia. Swoją korespondencję zwy kł czy tać podczas mszy. Słudzy i doradcy mieli wziąć na siebie codzienny trud sprawowania rządów nad krajem oraz przekazy wania i wy pełniania poleceń władcy. którzy – przy łapani na oszustwie podczas gry w karty i kości w angielskim porcie Calais – mówili na swoją obronę. którą napisał w pierwszy ch latach małżeństwa z Katarzy ną.. choć nieporównanie mniej niż w Henry ku.

Regularnie odby wały się procesje z komnat młodego króla do sy pialni małżonki. zdawało się. „Mój pan król wielbi ją. i mężczy zny zabierającego 120 sokolników na jednodniowe łowy 17.. jak i przedy skutować kwestię wojny z Francją. podążali służący z pochodniami. mając tak pięknego anioła i [. przez dziedzińce i kory tarze łączące ich komnaty w Greenwich lub inny m zamku. Sama Katarzy na przepadała za polowaniami z jastrzębiami i przekonała do nich męża. wy korzy sty wany ch podczas polowań. którzy martwili się o jego zdrowie – wolał ży ć krócej. Oddawała się wówczas radościom i rozry wkom. Ferdy nand również zajmował się każdy m zagadnieniem związany m z pełnieniem władzy. Henry k nie miał jeszcze takich problemów ze współży ciem jak jego brat. iż miłość między małżonkami kwitła. Jej ojciec ignorował nawet uwagi towarzy szy. . że Katarzy na będzie brała udział w rozry wkach króla. iż notowała błędy swy ch kapelanów. Hiszpan Juan Viny ol.] tak wspaniały kwiat [u boku]” 19. Każdego dnia organizował audiencje.. często po północy. by następnie pouczy ć ich w tej kwestii15. który rok po ślubie Katarzy ny przy jechał na dwór angielski z jedny m z ambasadorów Ferdy nanda. ona zaś odwzajemnia jego uczucie” 18. aby zasły szeć „o wszy stkich sprawach królestwa [. ale brać udział w polowaniach. Oboje by li ludźmi oczy tany mi i odebrali staranne humanisty czne wy kształcenie. przy znając publicznie po francusku. aksamitny nocny czepek. zatrudniającej niegdy ś 450 ludzi do utrzy my wania w gotowości domostw. w który ch Henry ka przepełniała ekscy tacja i pragnienie rozry wki. Charaktery jej i męża by ły jednak całkiem odmienne. Na szczęście królewskich małżonków łączy ło wiele wspólny ch zainteresowań: od polowań po muzy kę. po spiralny ch schodach pochy lonego stołpu w Richmond. Katarzy na pozostawała poważna. aniżeli doży ć nudnej starości pozbawiony ukochany ch rozry wek. iż by ł szczęśliwy. Za monarchą. Ona by ła córką kobiety. Rzeczy wiście.. Mężczy zna ubierał nocną szatę i prawdopodobnie czerwony saty nowy lub czarny. wy kraczając poza konwencjonalne normy dwornej miłości. od pozornie pobożnej religijnej ortodoksji po poglądy na sprawy zagraniczne – ich zapatry wania w znaczny m stopniu się pokry wały. Dwór zwy kł chodzić spać późno. W początkowy m okresie królowa by ła brzemienna co kilka miesięcy. Młodzi zgadzali się także w małżeńskim łożu. najradośniejszą i najszczęśliwszą kobietą na świecie”. wspominał później – podczas przesłuchania w Saragossie – że „król Henry k bardzo kochał swą żonę i królową.. Minęło nieco czasu nim zorientowano się. Katarzy na mogła zarówno szy ć małżonkowi koszule. choć radosna. pisał brat Diego.] nawet ty ch najbardziej błahy ch” 16. W Anglii oczekiwano. „Jej Wy sokość cieszy się zdrowiem i jest najpiękniejszą. wciąż trwający u boku królowej.Królowa Izabela przy wiązy wała tak wielką wagę do szczegółów. On potrafił spędzić cały dzień w siodle na polowaniu. że Katarzy na ma problemy z utrzy maniem ciąży. mówiący ch po łacinie. W sy tuacjach.

Karol Brandon. tak by nikt nie wiedział. By ł to wy my ślny żart Henry ka i jego niesforny ch ary stokraty czny ch przy jaciół. Katarzy na nie kry ła zaskoczenia – lub też potrafiła pozorować zdziwienie. aby rzucając się z entuzjazmem w wir walki. procesjom z pochodniami i obchodom święta majowego. najróżniejszy m rozry wkom dla ambasadorów. gdy do sali wpadła grupa mężczy zn z mieczami. jak król niszczy ł lancę za lancą na zbroi przeciwnika. Gdy dwór powrócił do Westminsteru. zachwy cał się pewien zagraniczny przy by sz. W 1524 roku Katarzy na niemal ponownie nie owdowiała. by zrzucić z siodła ry wala lub skruszy ć ją na jego pancerzu bądź tarczy – Henry k by ł przecież jedny m z najlepszy ch. Henry k starał się pohamować swoją pasję do turniejów. Pewnego ranka Katarzy na przeby wała w swej komnacie z damami dworu. nie zamknąwszy przy łbicy w nowej zbroi23. po czy m Henry k musiał odsłonić swą twarz. Jego doradcy obawiali się. Istota tej walki polegała na takim kierowaniu i utrzy my waniu kopii. jako że Compton został poważnie ranny i groziła mu śmierć. nie został ranny. jak i nagły m przy by ciem mężczy zn” 24. Jak dotąd władca nie brał w nich udziału. relacjonował nuncjusz Francesco Chieregato21. Jeden z uczestników. Uwielbiane przez Henry ka zajęcie by ło naprawdę niebezpieczne. skruszy ł wiele kopii i zrzucił z siodła jednego ze swy ch ry wali. gdzie na początku sty cznia ponownie zorganizowano walki na kopie. Obaj podali fałszy we nazwiska i skry li się pod zbrojami. iż to nie on leżał ranny na ziemi. Obliczenia te by ły oczy wiście znacznie zawy żone. pojedy nkom na ringu. kto naprawdę miał walczy ć. dla który ch Robin Hood by ł legendarny m bohaterem. gdy Henry k odnosił zwy cięstwo już nad wszy stkimi. By ła „speszona zarówno niecodzienny m widokiem. W końcu w Richmond stanął jednak w szranki ze swoim przy jacielem – Williamem Comptonem. turniejom. Król pokonał wszy stkich. aby zapewnić poddany ch. że widzowie mieli wrażenie. zakrzy knął: „niech Bóg ocali króla!” 20. kiedy jej mąż odniósł bardzo poważne rany. przy wodząc na my śl mieszkańców z lasu Sherwood pod przy wództwem Robin Hooda. Według szacunków nuncjusza papieskiego. królewska para wciąż oddawała się rozry wkom. Niemal miesiąc w 1510 roku królowa przewodziła u boku męża główny m uroczy stościom – walkom na kopie i miecze. By ła to rozry wka nie ty lko dla króla. „Walka trwała niezmiennie przez trzy godziny. Młodzi małżonkowie świętowali Boże Narodzenie w Richmond. Cóż za wspaniałe przedstawienie!” 22. w późniejszy m czasie. przy wtórze dźwięków trąb i bębnów. łukami i strzałami. Monarcha musiał się ujawnić. jakoby oglądali walkę Hektora z Achillesem”. wiedząc o kamuflażu. Odtąd młody władca rzucał się w wir walki przy każdej okazji. „poty kali się ze sobą tak heroicznie. Pewnego razu ona i jej . na jedny m z turniejów pojawiło się pięćdziesiąt ty sięcy ludzi. Nieznajomi przy by sze mieli na sobie krótkie płaszcze z kapturami z szorstkiej zielonej wełny. Nie przeszkodziło jej to jednak w urządzeniu spontanicznego przy jęcia z tańcami i radosną zabawą. Władca i jego ulubiony przeciwnik. Tłum spoglądał z podziwem. lecz także dla ludu.

walczy li na miecze dwuręczne. napisał. że pomimo wy raźnego zachwy tu jej osobą. który zamieszkał w zamku Bay nard. obsługujący jej garderobę.damy zostały zaprowadzone do królewskiego parku w Greenwich. na kopie i brał udział w turniejach pieszy ch” 25. dbał o rozry wki w pałacu Richmond29. Powinna unikać wszelkiego wy siłku. dworzanin wy znaczony specjalnie do nadzorowania zabaw w okresie świąteczny m. Zaczęła podejrzewać. podkreślił zarazem znaczenie potomka dla królowej. Jedną z dworskich fawory t by ła siostra dumnego księcia Buckingham. „W oczekiwaniu na pierwsze dziecko kobieta musi dbać o siebie znacznie bardziej niż przy kolejny ch ciążach” 27. Młody władca wy zwał na pojedy nek potężnego Niemca zwanego Gy otem. wy chowanej na ascety czny m hiszpańskim dworze. . Henry k nie posiadał się z radości. W maju hiszpański ambasador Luis Caroz odnotował. tak skrupulatnie zapełniane przez jego ojca. Pan Zły ch Rządów). Zapłacił również za biżuterię. by ły organizowane dwa razy w ty godniu. iż król „niemal każdego dnia walczy ł na ringu. podczas który ch dwaj mężczy źni rzucali w siebie kopiami. Przy okazji poskarży ł się. by mogły obserwować Henry ka i jego ludzi ćwiczący ch walkę na topory. konia i nowy personel. a Lord of Misrule (dosł. Zamówione w ty m czasie u hiszpańskiego kupca szkarłatne i bladoróżowe pozłacane tkaniny z jedwabiu i saty ny również mogły by ć przeznaczone dla królowej 26. oddzieleni barierką. 200 – na kieszonkowe i kolejne 860 – na zubożały ch hiszpańskich służący ch swej żony. Henry ka i Anglii – i błagał córkę. a następnie. Ferdy nand przy słał im gratulacje. Podczas dwóch pierwszy ch miesięcy małżeństwa Henry k wy asy gnował ty siąc funtów na spłacenie jej długów. Henry k wodził oczy ma także za inny mi niewiastami. Wkrótce „dla swojej najukochańszej żony i królowej” zamówił materiały. W czasie świąt Bożego Narodzenia i Nowego Roku dzieci z królewskiego chóru śpiewały. żelazny mi główkami. Na pierwszy rok małżeństwa królowej cieniem rzuciły się ty lko dwa wy darzenia. zakończony mi tępy mi. „Najlepszy z nich. oznajmił Caroz. Po smutny ch latach wdowieństwa mogła teraz wy dawać pieniądze i płacić za swoje przy jemności bez zmartwień o kolejny dzień. wy stawne ży cie na co dzień by ło wielką odmianą. Henry k także musiał opróżniać skrzy nie. Nad głową małżonków zajaśniała szczęśliwa gwiazda. minstrele Katarzy ny wy gry wali „Gloria in excelsis”. by należy cie troszczy ła się o swe zdrowie. najwy trwalszy i pełen energii jest sam król”. konieczne do ozdobienia „koły ski i dziecięcej komnaty ” 28. doniosły ch wieści: Katarzy na by ła brzemienna. który demonstrował swe bogactwo jedy nie sporady cznie. Dla Katarzy ny. W listopadzie ucztowanie zeszło na drugi plan w obliczu nowy ch. jaką by ło własnoręczne pisanie. Te ostatnie. Wzy wał ją przede wszy stkim do zaprzestania najwy raźniej bardzo męczącej czy nności. że dotrzy manie królewskiej parze kroku podczas świętowania by ło dla zagranicznego dy plomaty bardzo kosztowne.

Rozgniewany książę skonfrontował się z Comptonem. że mężczy źni – zwłaszcza królowie – błądzili w sferze seksualnej. Jednak w przeciwieństwie do swej siostry Joanny Katarzy na potrafiła zataić lub pohamować zazdrość. Podczas lektury dokumentów z tamtego okresu można wy wnioskować. gdy rodzeństwo zaczęło martwić się o drugą siostrę. nosząc w łonie drugie dziecko”. Williamem Comptonem. że lekarz postawił niewłaściwą diagnozę z rozmy słem. Książę wy biegł z pałacu i nie pokazy wał się przez kilka dni. w reakcji na entuzjazm i upór pary małżeńskiej – zwłaszcza Henry k okazy wał pod ty m względem wy jątkowy opty mizm. by później donieść o ty m królowej. a wściekły Henry k zaczął bronić przy jaciela. uniemożliwiające księżnej osiągnięcie pełni małżeńskiego szczęścia. jakoby Compton by ł ty lko przy kry wką. że królowa by ła zła na króla. relacjonował Caroz. Niepokorna Anna została wy gnana przez męża do zakonu. oddalonego niemal sto kilometrów od Londy nu. będącą jednocześnie fawory tą Katarzy ny. Sy tuacja stała się napięta. jak i Henry k pragnęli zwieńczy ć swe szczęście narodzinami następcy tronu – chociaż szansa na to. by ła nikła. ale i tak czuła ukłucia zazdrości. Mawiano jednak. Katarzy na miała świadomość. by królowa wciąż spodziewała się drugiego dziecka. Anna by ła mężatką. Władca przekonał się. jaki powstał. miało miejsce ostatniego dnia sty cznia 1510 roku: królowa straciła ciążę. „Później niemal cały dwór wiedział już. jakoby poronienie przebiegło „bez najmniejszy ch dolegliwości. królewski medy k wy jaśnił. Jej samozwańczy strażnik. stwierdził Caroz. „W żadny m razie nie ukry wa swej złości przed Comptonem. Podejrzewa się. powiedział Caroz. a konflikt między nimi wciąż trwał”. że w zamku mieszkały inne kobiety. brat Diego. Annę. gdy miłosne gry – przy zwoita rozry wka nawet dla osób po ślubie – ustępowały miejsca seksualnej pokusie. twierdził. Drugie wy darzenie.] szpiegowały wszy stkich. lecz wiązałoby się to z ogromny m skandalem”. Pod ty m względem wy kazy wała podobieństwo do matki. „Podejrzewając. że by ła wściekła. Zarówno Katarzy na. które [. król najchętniej wy rzuciłby je wszy stkie. która rzekomo wdała się w „miłosną intry gę” 30 z przy jacielem Henry ka. a król bardzo za to przepraszał” 31. Cudzołóstwo pojawiało się w chwili.Elżbieta. Według mnicha.. Królowa z pewnością ży wiła nadzieję. Niebawem nastał pewien zamęt – spotęgowany niewiedzą królowej na temat własnego ciała – ponieważ podejrzewano u niej ciążę bliźniaczą. iż „Jej Wy sokość nadal by ła brzemienna. że nie będzie musiała zaprzątać sobie ty m głowy w początkowej fazie małżeństwa – zwłaszcza że wszy stko układało się pomy ślnie. a i on sam nie kry ł gniewu. nawet gdy królowa zaczęła nieregularnie miesiączkować. pochodząca z najmożniejszej rodziny w królestwie.. że jego z reguły uległa małżonka potrafiła by ć także nieustępliwa. i zaczął uskarżać się na przy jaciół swej żony. ponieważ w rzeczy wistości to sam król nawiązał z nią romans. poza ty m że poprzedniej nocy królową bolało kolano” 32. kiedy Katarzy na . Wierzono w ciążę. Caroz by ł zaskoczony chaosem. Wówczas rozzłoszczony władca usunął z pałacu drugą siostrę.

że odmówiła publicznego pojawiania się aż do końca maja. że młodzi małżonkowie i mnich nie mieli pojęcia o biologicznej stronie człowieka. zachowuje w naszy ch oczach nieposzlakowaną opinię”. Gdy królowa zniknęła w Greenwich. Katarzy na by ła dobrze . Bóg sprawił. którzy ukry li dokumenty Ferdy nanda przed wiktoriańskimi history kami). będący mistrzem polity cznego fałszu. wstążkę. wy słane do Ferdy nanda. że pięć miesięcy po zajściu w ciążę ponownie miała menstruację. odnotował ambasador. towarzy szy ły jej liczne dworskie ry tuały. „Powiedziano mi. haczy ki. Katarzy na wraz z mężem zastanawiała się. jakoby w ogóle nie by ło żadnej ciąży. że Katarzy na nie by ła tak prawa i pobożna. w jaki sposób wy jaśnić ciążę de facto nieistniejącą. co nazwano poronieniem”. biorący ch udział w ży ciu publiczny m sprzed trzy stu lub cztery stu lat. Później jednak menstruacja wróciła. Kłamstwo to potwierdziły potajemne listy Caroza i mnicha. by przy gotować się do narodzin dziecka 33. iż bardzo niewiele kobiet i mężczy zn. aby udekorować specjalną srebrną chrzcielnicę przy słaną z Canterbury. W marcu 1510 roku Henry k zamówił nawet czerwoną tkaninę. „Po ty m. Katarzy na błagała ojca. by „nie winił jej za to. „Pragnęła uszczęśliwić króla i poddany ch. jak powszchnie się uważa (fakt ten został pierwotnie zatajony przez hiszpańskich archiwistów. Jednak cała sprawa skomplikowała się jeszcze bardziej. stwierdził history k Gustav Bergenroth. mające na celu uniknięcie konieczności przy znania się do swoich błędów. Poczucie winy królowej jest wy raźnie widoczne w liście do Ferdy nanda. By ło to jednak białe kłamstwo. a opuchlizna ustąpiła. by powić potomka. płótno i materiał z Niderlandów. gdy w 1868 roku37 w końcu pokazano mu rzeczone listy. Nieregularny cy kl miesiączkowy Katarzy ny i złe nawy ki ży wieniowe dodatkowo pogarszały sy tuację. Katarzy na by ła tak zrozpaczona pomy łką. Caroz zasugerował. Zaistniała sy tuacja dowiodła. Donosząc o „ty m. Czy hiszpański władca. „Wy daje się. zatem – jakkolwiek zdarza się to brzemienny m kobietom – zacząłem się martwić” 34. iż królowa nadal nosiła w łonie drugie dziecko. co nazwano poronieniem i w obliczu wielkiej nadziei. Zakupił również meble „do komnaty dla dzieci. Powiedział również. wy dając na świat księcia” 35. ponieważ królowa dopiero w maju napisała do ojca o rzekomy m niedawny m poronieniu36. Obawiano się. czego od niej oczekiwano. pozłacane gwoździe. że „Katarzy na zwy czajnie stała się tego kolejny m dowodem”. że po pewny m czasie Jej Wy sokość przestała miesiączkować. chcący ch bronić reputacji swej królowej. naprawdę przejąłby się takim niewinny m kłamstwem? By ć może podziwiał nawet swoją córkę.oficjalnie udała się do Greenwich. Wówczas wszy scy by li już przekonani o ciąży ”. Nieuży waną chrzcielnicę odesłano. Caroz podejrzewał. powiedział. zawsze dążącą do tego. co czy ni Bóg” 39. a jej brzuch spuchł. Rzekoma ciąża mogła zostać podświadomie wy wołana przez Katarzy nę-perfekcjonistkę. jeśli Bóg da” 38. a mimo to ogłoszoną publicznie. stwierdził wy słannik. że kobieta się ośmieszy.

370. 16 L&P. de Valencia ed. 10 Hall. 15 Fernández de Córdova Miralles. 3 L&P. Pod koniec maja 1510 roku nastąpiło kolejne zawirowanie. 509.). 1441. 134. 17 Fernández de Oviedo. wy danie z 1862 r. 1 Brewera. Hall’s Chronicle.). Królowa by ła brzemienna – zaszła w ciążę prawdopodobnie jeszcze przed wy jazdem do Greenwich. King and Court. 159. 18 CSP Hiszpania. Transkry pcja . a przecież wy jątkowo uczuciowa i pełna emocji Katarzy na bardzo pragnęła podarować swemu mężowi i Anglii najwspanialszy prezent – męskiego następcę tronu. 19 Manuskry pt Królewskiej Akademii History cznej MS 9–4674 (Veruela). 13 L&P. 7 Tamże. Marzenia Katarzy ny w końcu miały się spełnić. gdy nagle wszy stko się odmieniło. Hall’s Chronicle.przy gotowana na odrzucenie niewy godnej dla niej prawdy. 4 Hall. niecodzienne nawy ki ży wieniowe (obie cechy zaobserwowano u królowej już wcześniej) i silne pragnienie brzemienności. f. 3567. Letters. xxxi i przy pis 490. 511. Uzupełnienie 1. przy pis 134 (Univ. ser. Life and Death. Fałszy wa ciąża mogła by ć skutkiem infekcji. 7. 8 Thomas i Thornley. Libro. Obawy. 343. By ł to wspaniały koniec pierwszego roku jej małżeństwa. Nie ma wątpliwości. Hall’s Chronicle. Harrison. Original letters. Great Chronicle of London. 5 Ives. L&P. 180. t. 510. 1–2. 3. 3. 1 Wood. że królowa – podobnie jak po wielu latach jej córka Maria – również wy kazy wała niektóre z klasy czny ch psy chologiczny ch i fizjologiczny ch cech przy padłości. 1 (ory ginalnie cz. 11 Tamże. łono Katarzy ny powiększy ło się do rozmiarów „nigdy niewidziany ch u kobiety w ciąży ”. 289–90. La Corte de Isabel I. by ły uzasadnione. 6 Hall. 1. 14 Weir. Hall’s Chronicle. 3. zwanej w dzisiejszy ch czasach ciążą rzekomą. 2 Hall. Objawy towarzy szące często obejmują nieregularne miesiączki. SP 1/9. 2–2. 221. Elizabethan England. Choć bez dziecka. 9 Ellis. t. 1. 520 12 Archiwa Narodowe. 509. 88. Snuto już domy sły o jej bezpłodności. 515. iż rzekoma ciąża ośmieszy Katarzy nę i wy woła plotki.

f119. Four years. 394. . 1. f119. xiii. 674. 136. 35 Tamże. 39 Archiwa Narodowe. Hall’s Chronicle. CSP Hiszpania. cy tat z: Giustinian. 1442. 2. 1–1. 36 Archiwa Narodowe. znajdują się w posiadaniu autora. 24 Tamże. 395. 2. CSP Hiszpania. 23 Hall. 513. 25 Archiwa Narodowe. 1445. 29 L&P. f76. 30 CSP Hiszpania. 22 Brewer. 1–1. Sześć żon. PRO 31/11/5. 33 CSP Hiszpania. 81. 2. 1. f133. 27 Archiwa Narodowe. 43. 1444. 7. Uzupełnienie 1. 2–2. 31 Tamże. PRO 31/11/5. wy konane przez Ruth Miguel Franco. Hall’s Chronicle. Reign of Henry VIII. 38 L&P. 43. CSP Hiszpania. PRO 31/11/5. 37 CSP Hiszpania Uzupełnienie. 2. 20 Hall. 45. 8. 513. 381. i tłumaczenie na hiszpański. Uzupełnienie 1. 2 2. 4. PRO 31/11/5. 26 L&P. 34 Tamże. CSP Hiszpania. 8. 32 CSP Hiszpania. 1451. 42–43. 28 L&P. 28. Uzupełnienie 1. t. Catherine of Aragon. Starkey. 21 Paul.

Aby pomieszczenie by ło jeszcze bardziej nastrojowe. gdy została uroczy ście doprowadzona do drzwi swego pokoju w pałacu w Richmond po specjalny m nabożeństwie. Pokój Katarzy ny przeobraził się w przy tulne pomieszczenie. ścianach i oknach – poza jedny m. by pomieścić całą rodzinę.] na suficie. „na podłodze wy ścielono kilka warstw dy wanów” 2. otoczony m ścisłą ochroną świecie komnaty królewskich narodzin istniały teraz ty lko kobiety. W przedmiotach należący ch do księżnej znaleziono później specjalne .. Po raz ostatni królowa widziała męską twarz. wy starczająco pokaźny ch rozmiarów. zostawiano niezbędną rzecz pod „drzwiami komnaty. aby wzory na arrasach nie by ły nazby t krzy kliwe. Zasada zapisana w „Królewskiej Księdze” by ła wy raźna: żaden mężczy zna nie mógł przestąpić progu jej komnat. przy gotowujący m ją do „zajęcia komnaty ”. Nawet mąż królowej nie śmiałby przekroczy ć progu tej sali przed narodzinami dziecka. stolników. albowiem tego właśnie wy magał ry tuał narodzin. by przez nie wpadało światło dzienne. Mężczy znom pozostały modlitwy. Najważniejsze w komnacie by ło królewskie łoże. Przez cały okres poprzedzający narodziny dziecka przy szłej matce towarzy szy ły ty lko akuszerki oraz inne kobiety. 20 NASTĘPCA TRONU Richmond Grudzień 1510 roku W szy scy mężczy źni opuścili izbę. jeśli królowa sobie tego zaży czy ”. o równy ch bokach długości dwóch i pół metra każde. by na świat przy szło zdrowe dziecko1. Jeśli Katarzy na potrzebowała czegoś innego. ozdobione gobelinami. Dopilnowano. po czy m przejmowały ją kobiety służące królowej”. Minęły ty godnie.. „W komnacie należy zawiesić arrasy [. krawców czy cześników” – by ły ty mczasowo pełnione przez kobiety. dopasowane do potrzeb Katarzy ny. zasłonami i dy wanami. ponieważ „nie jest to przy jemne dla kobiety w takiej sy tuacji”. W tajemniczy m. Wszy stkie ty powo męskie role – „lokajów. nim Katarzy na ponownie ujrzała któregokolwiek z nich.

w które owijano dziecko tuż po narodzinach. duży siennik wy pełniony miękką wełną i puchem.. mieściło się w ty m samy m pokoju do narodzin. . wy pełniony piórami oraz puchem. Wśród przedmiotów zebrany ch przez Katarzy nę w późniejszy ch latach znalazł się baldachim uszy ty z długich. [. Smutek i wsty d wy wołane utratą „bliźniąt” zostały szy bko wy mazane przez fakt. gdy prezentowano je gościom.. będącego częścią imponującego kompleksu mieszkalnego o szary ch ścianach. W komnacie znalazły się też poduszki z płótna i wełny. Każdy z nich. Królowa spędziła część lata w Elthan – w domu.. Komnaty Katarzy ny sy tuowały się na pierwszy m piętrze królewskiego domostwa. Ty m razem królowa by ła bardzo ostrożna. Trzy takie materace. szkarłatny m baldachimem. Podczas porodu królowa miała na sobie prawdopodobnie jedną z dwóch podwójny ch halek lub jedną z trzech luźny ch sukni z „delikatnej tkaniny z Niderlandów” z ozdobny mi kołnierzy kami. Nie chciała jednak podejmować niepotrzebnego ry zy ka. Łoże nakry te saty nowy m. o długości zaledwie około dziewięćdziesięciu centy metrów. zapewniając mnóstwo miejsca nie ty lko królowej. Okna pokojów wy chodziły na południe. zostały później znalezione w osobistej garderobie Katarzy ny na zamku Bay nard w Londy nie.narzuty do połogu. W młody ch małżonkach obudził się ogromny lęk. Gdy w przeddzień Nowego Roku rozpoczął się poród. lecz wy posażono je w wy godny. wy pchany m słomą. Późną jesienią 1510 roku dwór przeniósł się do Richmond. W oczekiwaniu na rozwiązanie królowa mogła odpoczy wać i zaży wać snu na łożu. owinięte w materiał. W mniejszej koły sce. To ostatnie nie by ło jednak przy kry te zwy kły m materacem. By ły one częścią rozliczny ch skarbów zebrany ch przez królową w okresie narodzin dziecka.. przebudowanego jeszcze przez jej teścia. iż w końcu naprawdę spodziewała się dziecka. uszy to też do nich odpowiednie poszewki na poduszki. lecz także każdej innej kobiecie wezwanej do pomocy. Z wielką troską dbała o dziecko rozwijające się w jej łonie. Obie zostały „pokry te [. Tuż obok stała wspaniała koły ska o długości ponad półtora metra. w który m dorastał Henry k. miał wy miary około trzech na dwa i pół metra. Latem młody władca odby ł trady cy jną podróż po południowej Anglii. na otoczony murem wspaniały pry watny ogród i Tamizę. dziecko układano do snu. Owa „królewska kolebka” została zbudowana dla przy szłego króla i prawdopodobnie to w niej spoczy wało niemowlę. Dzięki rzekomej bliźniaczej ciąży przeprowadzono próbę odpowiednich ry tuałów i dużo wcześniej przy gotowano się do narodzin.] futrem z gronostaja”. czerwony ch i niebieskich jedwabny ch zasłon oraz narzuta dla noworodka wy konana ze szkarłatnego aksamitu i wy kończona złotą tkaniną 4. zwane roullers. Prawdopodobnie wraz z nią kładły się jedna lub dwie najbliższe służące 3. królowa musiała wy brać między królewskim łożem a oddzielny m „łożem z siennikiem”.] w ty m jedną ze „szkarłatnej purpury ”.

Wardrobe Stuff. 381. Małgorzacie Tudor. 2 Grose. . 3 Grose. 670. królowej Szkocji). Ordinances. na wy padek gdy by słabowita dusza dziecka musiała zostać ocalona przez naty chmiastowy chrzest. 304–305. t. Gdy nastał 1511 rok i dwór przy gotowy wał się na świętowanie. 1449. 6 L&P. t. również mając tę świadomość. 395. Anonim.obszy ty mi złotem lub jedwabiem. Grose. nakazał mężczy znom zebrany m w jego kaplicy „zanosić modły o bezpieczne rozwiązanie” 6. O pierwszej trzy dzieści w nocy by ło po wszy stkim: Katarzy na urodziła sy na. 1–1. Anon. królowa spełniła swoje marzenia. Nie zabrakło też płaszcza ze szkarłatnego aksamitu z zaokrąglony mi brzegami. Antiquarian Repertory. Ordinances. Od pierwszy ch lat ży cia wiedziała. Anglia doczekała się następcy tronu. 125–126. 31. 674. W komnacie umieszczono zatem Pas Mary i – relikwię przechowy waną w Opactwie Westminsterskim. że jej przeznaczeniem by ło połączenie Anglii i Hiszpanii poprzez małżeństwo i królewską krew. 885. Ordinances. pokry tego gronostajowy m futrem. 304–305. jak również wy soko urodzona mamka Elizabeth Poy ntz. 30–36. Rodzącej towarzy szy ła akuszerka.. 1. tak więc duchowni zostali postawieni w stan gotowości. 1. Akuszerka potrafiła złagodzić bóle porodowe w bardzo niewielkim stopniu. 1. Zdrowie i ży cie Katarzy ny również by ło zagrożone: powszechnie wiedziano. Anonim. Królowa świetnie zdawała sobie z tego sprawę – w wy niku powikłań porodowy ch zmarły przecież jej siostra Izabela i teściowa. 1 Grose. przetrzy my wany mi w garderobie na czas „spoczy wania w łożu przed porodem”. W pobliżu przeby wały także inne doświadczone kobiety. aby Katarzy na nie odczuwała zimna i niezmiennie czuła się jak królowa 5. 127. L&P. Wardrobe Stuff. 40. 30–36. Wardrobe Stuff. jeśli wszy stko przebiegło bez komplikacji. Antiquarian Repertory. Do Richmond zjechali także reprezentanci rodziców chrzestny ch. Anonim. 1. Antiquarian Repertory. mającą przy nosić szczęście podczas porodu (rzeczoną relikwię Katarzy na poży czy ła później swojej ciężarnej szwagierce. Nie by ło również gwarancji sukcesu – wszy stko zależało od samego Boga. 1–1. 336–337. Gwarancja mozolnie wy pracowany ch i wy negocjowany ch traktatów – oraz przy szłości jej samej – znajdowała się w jej matczy ny m łonie. Anonim. 304–305. jakie mogły wy stąpić podczas porodu. Tej chwili wy czekiwała królowa. 465. mogąca oczekiwać sowitego wy nagrodzenia. 4 Anonim. wśród nich Elizabeth Denton. 5 Anonim. Antiquarian Repertory. przy szła guwernantka dziecka. t. sy nowa wiceszambelana. Henry k. t. 2–2. opiekująca się wcześniej także Henry kiem. Zawsze brano pod uwagę komplikacje. Elżbieta York. Ordinances. L&P. że czasem matki nie przeży wały porodu lub umierały w połogu. 125. 125.

które dostrzegła Katarzy na. W opinii współczesny ch turniej. klęczała u drzwi kaplicy w oczekiwaniu na księdza. który miał wówczas miejsce. Muszle przegrzebków na płaszczach mężczy zn. Nie by ło to jednak zwy kłe świętowanie. w kapeluszach o szerokich rondach. na ulicach Londy nu zapłonęły ogniska. Tam Henry k zorganizował uroczy stość na cześć Katarzy ny. Teraz jednak pragnęli oddać hołd małżonce króla i matce księcia. który miał zabrać ją do wnętrza. lecz także publicznej radości. kłusując przed nią na koniu. by ł najbardziej niespoty kany m przedstawieniem. Henry k. rudobrunatną pelery ną. Świeżo upieczona matka. oznaczały. a wino polało się strumieniami. zasłoniwszy twarz welonem. Gdy rozeszły się wieści o narodzinach. nie posiadając się ze szczęścia. wy ruszy ł z dziękczy nną pielgrzy mką do świąty ni Mary i Dziewicy w Walsingham w Norfolk i posłał Katarzy nie prezent w postaci dwóch łań. by mogła podziękować Bogu za bezpieczne przeby cie bolesnego i groźnego dla ży cia porodu. że podróżni znajdowali się właśnie na drodze świętego Jakuba i zmierzali do hiszpańskiego miasta Santiago de Compostela. zuży wając ponad dziewięćdziesiąt kilogramów prochu. Katarzy na nigdy dotąd nie cieszy ła się tak wy soką pozy cją. Z twierdzy Tower wy strzeliły na wiwat armaty. jakie kiedy kolwiek widziano – jedną z trzech najdroższy ch uroczy stości1 podczas długich rządów Henry ka (najwięcej kosztów pochłonął pogrzeb ojca . Jej zdolność wy dania na świat potomstwa by ła nie ty lko źródłem osobistej saty sfakcji. Nieustannie odprawiano nabożeństwa. Następnie zjawiło się dwóch pielgrzy mów odziany ch na czarno. Po nabożeństwach królewscy małżonkowie zostawili dziecko i przenieśli się do Westminsteru. 21 MACIERZYŃSTWO Westminster Luty 1511 roku J ako pierwszy przy by ł pustelnik. Jego twarz i ciało by ły częściowo zakry te długą. Mieli ze sobą laski Jakuba. by oczy ścić królową z brudu narodzin.

By ło to najwspanialsze i najbardziej pomy słowe przedstawienie. Leśniczy zadęli w rogi. z rozmaity mi drzewami. by ły oficjalny m wy znaniem miłości. Król kruszy ł kopię na przeciwniku. został uwieczniony na zwoju z Westminsteru. co ty lko chciała. Podczas rzeczonej uroczy stości pustelnik odziany w pelery nę i dwóch pielgrzy mów by li jedny mi z uczestników biorący ch udział w skomplikowany m pojedy nku. że królowa – sy mbolizowana przez wieniec z sześciu tuzinów róż – mogła teraz osiągnąć wszy stko. Jedny m z nich by ł Sir Tomasz Boley n. okazało się. a mężczy zna u jego bram układał girlandę z róż” 2. jakkolwiek jego nazwisko w tamtej chwili najpewniej nic jeszcze nie znaczy ło dla Katarzy ny. Tego dnia turniej wy grał właśnie Odważne Pragnienie. kwiatami. Sir Thomasem Kny vetem i samy m Henry kiem tworzy ł grupę najwspanialszy ch angielskich ry cerzy tamty ch czasów. Ukazy wał on Katarzy nę i jej damy oraz samego władcę na koniu. Tuż przy szrankach w Westminsterze dla królowej i jej dam zbudowano specjalny balkon. który odby ł się tamtego dnia. ciągnięty przez srebrną anty lopę i złotego lwa. paprociami i trawami. zatrzy mał się przed Katarzy ną. w hełmach zdobiony ch pióropuszami. Pielgrzy mi również by li przebrany mi wojownikami. że by ł to sam Karol Brandon (przy szły małżonek księżniczki Marii. siostry Henry ka VIII). wy gry wał fanfary. Utworzono malowniczy „las ze skałami. Turniej. a Katarzy na wręczy ła mu nagrodę dla „najlepszego człowieka czy nu” 3. Kropierz zwierzęcia by ł przy ozdobiony literami K i złoty mi sercami. Na środku widniał złoty pałac. przy stroił swój kostium setkami złoty ch ozdób. Wraz z Nicholasem Carew. po czy m wy jechało zeń czterech zbrojny ch ry cerzy z kopiami. z który ch jedna sugesty wnie pokry wała saczek. Kompani Henry ka biorący udział w niezwy kły m widowisku zwali się Bon Espoir. ciemnoskóry trębacz służący na dworze Henry ka i jego ojca. jakie doty chczas widziano. Henry k stał się Cure loial – „lojalny m sercem” swej żony. w którą to rolę wcielił się owego dnia Sir Thomas Kny vet. Słowa. która z kobiet by ła obiektem jego westchnień. co znaczy Radosne My śli. Bon Voloire i Valiaunt Desire – Dobra Nadzieja. Nie zabrakło też leśniczy ch. Inny z ry cerzy obrał przy domek Joyous Panser. Towarzy sze króla również oddawali cześć młodej matce. by odsłonić wspaniałą zbroję. Uwielbiający konie Henry k przejechał dwadzieścia pięć odcinków. spoglądając na królewski namiot z licznie haftowany mi literami K. John Blanke. wóz otworzy ł się ze wszy stkich stron. Jeśli ktokolwiek miałby wątpliwości. a hafty na ich kostiumach wy rażały radość z faktu. wy haftowane na złotej szacie i kropierzu jego konia. mistrz konny ch poty czek. Wóz o wy miarach osiem na pięć metrów. mógł rozwiać je. Uroczy stość rozpoczęła się 13 lutego od przejazdu wielkiego wozu paradnego.i ogromny obóz reprezentacy jny. Odważne Pragnienie. Gdy pustelnik zrzucił swą szatę. Dobra Wola i Odważne Pragnienie. wzgórzami i dolinami. zwany później Polem Złotogłowia). o wiele więcej niż . Na ich czele stał sam monarcha. odziany ch w płaszcze i kaptury z zielonego aksamitu.

i zakończy ł dzień okazały m przedstawieniem dla królowej. Zjawili się także muzy cy i sześć dam. odnieśli rany. królewskie straże zareagowały. a oczom gości ukazali się młody władca i jego przy jaciele w purpurowy ch. otrzy mując imię po swoim ojcu i dziadku. w ty m „podskoki. odpy chając natrętów. że każdy z nich może zatrzy mać coś na pamiątkę. nie mogła uczestniczy ć w uroczy stości. nawroty i gwałtowne ruchy ”. przy dźwiękach piętnastu trąb. wy konując na swy m koniu serię akrobaty czny ch figur. Tam też królewski potomek został ochrzczony. jak „całował ją czule” 4 w jej namiocie. wy konany mi z najdelikatniejszego złotego kruszcu. wjechał kolejny wóz paradny pokry ty literami H i K. dzielącą szranki na dwie części. Pewnemu żeglarzowi udało się zdoby ć siedem złoty ch liter. lecz i tak został niemal całkowicie pozbawiony swoich szat. Gdy podekscy towany tłum zaczął zdzierać ubrania z dam. Kurty na – nowy wy nalazek i jednocześnie prekursorka kurty n teatralny ch – została odsłonięta. Świadkowie uznali wówczas. tak podekscy towani wy darzeniami. bogatsi o ponad sześć kilogramów zrabowanego złota. również ozdobiony ch wspomniany mi literami. Katarzy na nie widy wała zby t często swego nowonarodzonego sy na. Jego matka. dziewięć szy lingów i osiem pensów – jak na zwy kłego wy robnika by ła to ogromna kwota 5. rozbierając go do spodni i dubletu”. a jego złoty saczek ukradziono. odpowiadający za bezpieczeństwo. Następnie ochoczo zabrano się za pozostałe osoby biorące udział w przedstawieniu. po czy m zaczęli zry wać zeń tkaniny i niemalże rozkładać niezwy kły pojazd na części”. Nie by ł to jednak koniec uroczy stości. Na koniec monarcha zmusił zwierzę do uderzenia kopy tami w drewnianą ściankę. Turniej trwał nadal.który kolwiek inny uczestnik. „podbiegali do wozu. Kny vet usiłował schronić się na scenie. tak by odgłos ten przy pominał wy strzał z armaty. saty nowy ch szatach. Nieco później zauważono. Maleńki Henry k wrócił do niej wraz z procesją dostojników niosący ch dary – w ty m ogromny złoty puchar i sól otrzy maną od francuskiego ojca . jednakże król nie stracił dobrego nastroju i zabawa trwała w najlepsze. które następnie odsprzedał złotnikowi za trzy funty. które stanęły do tańca z mężczy znami. do kaplicy obserwantów naprzeciw ogrodu w Richmond. Następnie sam Henry k jeszcze bardziej rozjuszy ł rozentuzjazmowany tłum. zachęcając służący ch obecny ch na przy jęciu ambasadorów do zerwania złoty ch liter z ubrań jego i pozostały ch tancerzy. a po wieczorny m nabożeństwie rozpoczął się bankiet. Cztery dni po przy jściu dziecka na świat zabrano je. „Podbiegli zatem do króla. W królowej i towarzy szący ch jej dwórkach musiało wzbudzić to przerażenie. W pewny m momencie Henry k wy mknął się i po niedługim czasie. która nie została jeszcze pobłogosławiona po porodzie. Przy jęciu przy patry wał się tłum londy ńczy ków. podczas której dwaj mężczy źni. Londy ńczy cy udali się do domów szczęśliwi. podążając drogą porośniętą sitowiem. W White Hall Pałacu Westminsterskiego umilano sobie czas śpiewami i tańcem. Świadkowie. Następnie skłonił się nisko Katarzy nie i opuścił pole bitwy. Doszło nawet do bójki.

do który ch zadań należało wprawianie w delikatny ruch książęcej koły ski. 370. nie mogła opanować rozpaczy 7”. 374. 1–1. 6 L&P. 2 Hall. 519. 5 Hall.chrzestnego. ale cios ten by ł dla niej wy jątkowo bolesny. pilnujący ch. Gdy królowa wy jechała do Westminsteru. Hall’s Chronicle. Anglia natomiast wy czekiwanego następcę tronu. 518–19. Hall’s Chronicle. Great Chronicle of London. by nie martwić żony. 1 Thomas i Thornley. Ludwika XII. Podczas każdego posiłku pozostawała pod okiem nadworny ch medy ków6. Anon. 517–518.. w ty m czterech osób. Hall’s Chronicle. Hall. 1495. „Królowa. Ordinances. Mały następca tronu miał do dy spozy cji swoich gospodarzy i stajenny ch. L&P. by „poży wienie dla mamki by ło zawsze sprawdzone [aby wy kluczy ć obecność ewentualnej trucizny ]. 4 Thomas i Thornley. nie osiągnąwszy wieku dziewięciu ty godni. 1449. 7 Hall. 2–2. Katarzy na straciła sy na. 127. 517. Katarzy na wiedziała. jak każda kobieta. 69. Władca ukry wał swą zgry zotę. ponieważ to ona karmi dziecko”. Nieoczekiwanie jednak nastąpił tragiczny koniec: mały książę Henry k zmarł ty dzień po uroczy stościach w Westminsterze. że śmierć niemowląt by ła rzeczą powszechną. . chłopiec pozostał pod pieczą Elizabeth Poy ntz oraz inny ch opiekunek i służby. relacjonował Hall. ale przy chodziło mu to z ogromny m trudem. Man and Monarch. 670. Hall’s Chronicle. 3 Starkey and Doran. Great Chronicle of London.

Młody król. Gdy ty lko doszedł do władzy. uważał się za wy brańca losu. by nie składał królowi kondolencji. podobnie jak on sam – mieli zatem dużo czasu na spłodzenie kolejnego następcy tronu. chociaż nieoficjalny ch. Henry k wpadł we wściekłość 2. W komnacie śpiewał chór królewski. Śmierć dziecka nie miała wpły wu na uczucia pomiędzy małżonkami. Umożliwiała mu dostęp do jednego z najpotężniejszy ch ludzi w Europie. ilekroć młody Tudor zwoły wał swy ch kompanów. Ciało dziecka spoczęło w niewielkim karawanie w Opactwie Westminsterskim. nakazując im towarzy szy ć mu . Rola Katarzy ny w oczach Henry ka z całą pewnością nie ograniczała się jednak do powinności wy dania na świat królewskich następców. Należała ona do grona jego najważniejszy ch. Podczas pierwszego roku małżeństwa niemal nieustannie pełniła rolę ambasadorki swego ojca i nawet gdy do Anglii przy by ł nowy dy plomata. Mały książę został pochowany. wciąż pomagała Ferdy nandowi w bezpośrednim komunikowaniu się z zięciem. a ty m samy m sen Katarzy ny o zjednoczeniu Anglii i Hiszpanii jeszcze nie miał się spełnić. planując rozpoczęcie wojny. Wiedział jednak. Kluczem do całej sprawy by ł Ferdy nand. to bowiem „ty lko zwiększy łoby żal monarchy ” 1. dał wy raźnie do zrozumienia. Zawsze. 22 POLITYKA SYPIALNIANA Opactwo Westminsterskie Koniec lutego 1511 roku Z końcem lutego uczestnicy pogrzebu wy pły nęli z Richmond w dół rzeki trzema barkami przy brany mi czarny mi tkaninami. Królowa jednak by ła wciąż młoda i płodna. Publicznie znieważał też posłańców Ludwika XII. że pragnie zaatakować Francję. doradców. Henry k starał się ukry ć przed żoną swą rozpacz. iż jednemu z ambasadorów poradzono. a wokół trumny płonęły i topiły się świece o łącznej wadze około 440 kilogramów. lecz nagła tragedia załamała go do tego stopnia. a gdy jeden z członków rady napisał do francuskiego monarchy pojednawczy list. By ć może wspólne doświadczenie tragedii dodatkowo je pogłębiło. iż samotne wy stąpienie przeciw wrogowi nie by łoby mądry m posunięciem.

zaś w niezakodowany ch listach donosić ty lko o ty m. do którego dołączy łby sam cesarz Maksy milian. Monarcha pozwolił sobie jednak na kłamstwo. Ferdy nand zaczął nadsy łać Katarzy nie instrukcje upoważniające ją do zawarcia z Anglią drugiego potajemnego. aby stworzy ć potężny europejski sojusz przeciw Francji. . W owy m czasie Ferdy nand by ł sojusznikiem Francji. ostrzegł ją w listopadzie 1509 roku. jego celem by ło nie ty lko jej łoże. Młodego króla cechowała natomiast naiwność. W młodości pozwalał. Swój błąd zrozumieli dopiero po pewny m czasie. by zięć pozorował przy jaźń z francuskim królem do czasu. dwustronnego sojuszu. walczy ł z Maurami. która opanowała już szy frowanie wiadomości. zaprzestano zatem pisania otwarcie o wzajemny ch zamiarach. kroczącej zdradliwą ścieżką dy plomacji i polity ki. aby interesy obu krajów wzajemnie się przenikały. gdy będzie gotów do wojny. by wpły w na niego wy wierały jedy nie niewiasty z najbliższego otoczenia. na który ch wy jątkowo często wy buchały konflikty zbrojne. W jego listach można odnaleźć rodzicielską troskę i rady dla młodej pary. Mieli wy korzy stać potajemny ch posłańców. Ferdy nand ostrzegał również przed szpiegami mogący mi przechwy cić korespondencję. iż zby t często korzy stał z ich rad. Poradził. podszeptujący m mu do ucha. Ważne informacje miały by ć odtąd przesy łane za pośrednictwem Katarzy ny. „Tajemnica i ostrożność to zasadnicze elementy wielkich przedsięwzięć”. który później mógłby zaszkodzić wszy stkim”. Jego teść by ł prawdziwą legendą krzy żowców. co „Francuzi powinni przeczy tać”.w drodze do sy pialni małżonki. Późniejsze relacje króla z kobietami by ły bardziej złożone. Tuż po ślubie jej ojciec napisał. Córka. Oboje zaufali Ferdy nandowi. Pozy cja Katarzy ny nie by ła jednoznacznie określona. Francja nie odważy się na podobny krok” 5. Czasem niezbędne by ło też oszustwo. Niekiedy twierdzono wręcz. stała się teraz głosem angielskiej Korony. Córka miała nakłonić męża do utrzy mania drugiego sojuszu w sekrecie przed Francją. „Dopóki ży ję. że od tej pory Hiszpanię i Anglię łączą „wspólne” 3 interesy. Ty mczasem małżonkowie mieli odsunąć od siebie obawy ataku ze strony Francji i nie martwić się o bezpieczeństwo Anglii. lecz także zawarcie sojuszu z teściem. a jednocześnie miał swój udział w zaaranżowaniu jego małżeństwa z Katarzy ną. Sam Ferdy nand planował postępować podobnie. Mimo wszy stko władca Hiszpanii traktował królową Anglii z godnością. Ona oczy wiście pragnęła. Wenecja by ła główny m śródziemnomorskim miastem handlowy m. by „powstrzy mać Ludwika przed czy nem. On sam obiecał na bieżąco informować ją o wy darzeniach w Wenecji – jedny m z kluczowy ch miast europejskiej areny polity cznej. kontrolujący m pas włoskich ziem. Uchodziła również za jedno z najwspanialszy ch centrów kulturalny ch na konty nencie 4. porzucona niegdy ś przez niego i pozostawiona własnemu losowi. przede wszy stkim zwracając uwagę na swoje korzy ści. chełpił się Ferdy nand.

Gdy by obawiała się wojny. Małżonkowie wy obrażali sobie. ale ambasador spostrzegł.] a wraz z nimi traktaty. iż nadszedł dogodny czas na podpisanie traktatu. Ponieważ nie lubił ustalać szczegółów. „Jeśli król Anglii nie zechce zapobiec francuskiej ty ranii. by królowa przekonała go do tego” 10. Doradcy. Wspomniana sy tuacja miała miejsce pod koniec maja. ani ochoty na osobiste raty fikowanie traktatu. Jednak Katarzy na i jej ojciec zdąży li przy gotować podłoże do zawarcia rzeczonego sojuszu. zlecił to swoim doradcom. Luisa Caroza. rozkazał Ferdy nand Carozowi. oznajmili.. wy słannik miał zwrócić się do brata Diego i „wy wrzeć na nią wpły w poprzez jego osobę”. „Króla i królową radują dobre wieści o zwy cięstwie w Afry ce”. jak i zięcia: „Afry ka”. W ty m też czasie hiszpański król wy powiedział słowo. W marcu 1510 roku król posłuchał rady teścia i podpisał z nieprzy jacielem traktat pokojowy. na której odniósł już kilka niewielkich sukcesów. Monarcha planował przekroczy ć Morze Śródziemne. jednak angielski monarcha aż do listopada nie znalazł ani czasu. Pierwsza ciąża rzekoma Katarzy ny zmierzała ku końcowi. mogąc służy ć 9 teściowi. Ponieważ królowa przeby wała w odosobnieniu przed spodziewany m porodem. To właśnie tam pragnął prowadzić wojnę z Maurami. W korespondencji z końca 1509 roku ojciec potwierdził jego otrzy manie.. Zadanie wy dawało się łatwe. Doradcy Henry ka również powstrzy my wali go przed wojną z francuskim królestwem. postaraj się. młody król zareagował z ogromną radością i wy raźnie rozemocjonowany. które wy słaliście”. Królowa pomogła w negocjowaniu traktatu. że armia francuska maszerowała przez Włochy. Drogi polity ki i narodzin ewentualnego następcy ponownie się skrzy żowały. że skłonny do zabawy król „nie lubi zaprzątać sobie głowy podobny mi sprawami” 8. „Dotarły do nas wasze listy [. Ojciec Katarzy ny zaczął się niepokoić. rozmarzony ch Anglików. który ch pewną część Hiszpanie podejrzewali o profrancuskie sy mpatie. które przy prawiło o dreszcze emocji zarówno jego córkę. Po raz kolejny kluczem do całej sprawy by ła Katarzy na. nim Henry k zdecy dował się na wojnę z Francją 11. który nie doczekał się jeszcze męskiego potomka. Pozorowanie przez Henry ka przy jaźni z wrogiem to jedna kwestia. relacjonował Caroz12. natomiast uchy lanie się od działań zbrojny ch przeciw niemu w decy dujący m momencie – to druga. Powinien wstrzy mać się do czasu narodzin sy na 7. który przy by ł do Anglii między sty czniem a majem 1510 roku. że wojenna wy prawa to zby t duże ry zy ko dla króla. Nawet w takiej sy tuacji minął kolejny rok. ciężar wy negocjowania z Henry kiem oficjalnego sojuszu spadł na kolejnego posłańca Ferdy nanda. by walczy ć na afry kańskiej ziemi. Raportowano. Wówczas Ferdy nand ponownie popadł w konflikt z Francją. iż wkrótce może zostać uwikłany w wojnę z Francją. Mogły to by ć wczesne projekty umowy podpisanej w kolejny m roku6. że niebawem Ferdy nand podbije cały . Gdy Caroz wreszcie zasugerował Henry kowi. cieszy ł się. potraktowany ch nazby t poważnie przez zapalczy wy ch. informował.

również przejrzał zamiary królewskiego teścia. Z czasem angielscy żołnierze stali się agresy wni. By ł to pierwszy znak. „ponieważ tutejsze grzane wino szkodzi [Anglikom]. Poprzestał na podbiciu ich terenów. że przebiegły Ferdy nand może łatwo oszukać zięcia. Rzeczona wy prawa również zakończy ła się porażką. Gdy oczekiwane hiszpańskie oddziały nie dołączy ły do nich. Ta porażka kosztowała Henry ka ty siąc funtów. ale Ferdy nand rozkazał swojej armii przeprowadzić atak z zaskoczenia na sąsiadującą prowincję Nawarrę. wy korzy stując jego armię do uśpienia czujności mieszkańców Nawarry. mając bezpośredni kontakt z ojcem Katarzy ny. który wy ruszy ł do południowej Hiszpanii z ty siącem łuczników. skomentował jeden z obserwatorów. wielce podekscy towany. pozwalając mu ustalić granice współczesnej Hiszpanii. a dowódcy wy soce niekompetentni. Jednocześnie. Stile. angielski ambasador w Hiszpanii. Mąż Katarzy ny wy słał do teścia sześć ty sięcy żołnierzy. ry cerze Henry ka zmusili swy ch dowódców do powrotu na wy spę. Oddziały Henry ka oczekiwały w przy graniczny m miasteczku Fuenterrabia. W rzeczy wistości Akwitania nigdy nie by ła prawdziwy m celem aragońskiego władcy – to Nawarra stanowiła dlań najważniejszą nagrodę. napadać na kobiety i mordować miejscową ludność. ku wielkiemu zakłopotaniu Katarzy ny i Henry ka. by wspomóc teścia w „jego szlachetnej wy prawie z wielką armią przeciw Maurom i niewierny m wrogom wiary chrześcijańskiej” 13. „Jego polity ka i powolne działanie doprowadzają do problemów inny ch ludzi” 18. co ponownie doprowadziło do konfliktu z mieszkańcami. zauważy ł. Jednakże ekspedy cja wojsk do Afry ki stanowiła jedy nie zapowiedź wielkich marzeń angielskiego króla o ofensy wie we Francji. Według niego fiasko by ło skutkiem „bierności króla Aragonii” 17. Wiosną 1512 roku Henry k i Ferdy nand wreszcie doszli do porozumienia w kwestii wspólnego ataku na Akwitanię („której prowincja zgodnie z prawem należy do króla Anglii” 15). Gburowaci Anglicy narzekali na brak domowej wy gody i nie zostali dobrze przy jęci przez miejscowy ch. „W podobny sposób pieniądze monarchy są marnotrawione w każdy m miejscu” 14. O nieudany atak na Francję Ferdy nand obwiniał Anglików. Kiedy jednak łucznicy dotarli na miejsce. Młody duchowny Thomas Wolsey z Ipswich.konty nent. ich ry cerze okazali się by ć niezdy scy plinowani. pozwolił na ekspedy cję lorda Darcy ’ego. nie spotkali hiszpańskiego władcy : termin afry kańskiej wojny został przełożony na późniejszy czas. który rozpoczął bły skawiczną karierę u boku angielskiego władcy. ciągnąc za sobą pokaźne koszty. a od cy dru chorują”. wciąż przepełnionego młodzieńczy m entuzjazmem. „Najbardziej brakuje tu piwa” 16. miał inne poglądy na ten temat. Hiszpański król po raz kolejny zwiódł swego zięcia. zauważy ł John Stile. Młoda para królewska nie ty lko została oszukana: teść także upokorzy ł swojego zięcia. Angielskie oddziały przy by łe na miejsce zaczęły mocno naduży wać alkoholu. Rozentuzjazmowany król Anglii rozważał osobiste poprowadzenie rzeczonej ekspedy cji. . Henry k. aby podczas ataku na francuską granicę dołączy li do takiej samej ilości Hiszpanów.

„królowa zaś sprzy ja ty m planom” 21. Ich wodowanie by ło znakomitą okazją do zademonstrowania gościom i ambasadorom rosnącej potęgi morskiej Anglii. W ty m przy padku błagania Katarzy ny o pomy ślność wy prawy okazały się nieskuteczne. np. wspominał później jeden z członków delegacji. dzieliła też pasję męża mary narką wojenną (jednemu z największy ch statków król nadał nazwę „Peter Pomegranate”. jak otwarcie komplementował Katarzy nę. chcąc prawdopodobnie nawiązać do sy mbolu. która w 1512 roku spotkała się z królewską parą w Winchesterze. a później próbował zeń uciec. błagam was. zginął jeszcze tego samego miesiąca. Zaangażowała się również w przy gotowania do konfliktu zbrojnego.) dostarczenia czterech duży ch galeasów [szy bkich. red. że wiosną zaatakuje Francję”. Henry k niemal codziennie oglądał nowe okręty. członków Tajnej Rady i przewodniczący ch try bunału karnego – przy p. a rada jest temu przeciwna”. polećcie mnie Jej Królewskiej Mości. łącznie z Sir Thomasem Kny vetem. Pozostali wy bitni wojownicy królowej. jakoby jej mąż poprzy siągł „zniszczy ć schizmaty ckiego króla Francji” nawet bez wsparcia Ferdy nanda 19. stający w szranki przed obliczem królowej po jej koronacji. zauważy ł Wenecjanin20. „Król pragnie wojny. stwierdzając w nim. naiwny m. dobrze uzbrojony ch. „Władca mówi. Gdy by miała wy brać między dwulicowy m rodzicem i pełny m entuzjazmu. jak i wiosła. atakując Francję. który ch by ło około 70] i dwóch szerokich galer [do transportu]”. gdy tego lata ich kraj szy kował się do inwazji na Francję. relacjonował inny wenecki przy by sz. królowa go wspiera. Córka zaczęła buntować się przeciw własnemu ojcu. Hiszpańska delegacja. kiedy przedostał się na francuski statek. Howard. admirał Sir Edward Howard napisał do Thomasa Wolsey a z okrętu „Mary Rose”: „Sir. że nie by ł wobec nich w porządku. Nie kry ła złości. . Katarzy na pragnęła wojny. jaki przy jęła Katarzy na – owocu granatu) i niepokoiła ją siła okrętów zasilający ch francuską flotę. wy posażony ch zarówno w żagle. okazując jej miłość. w Wenecji Najjaśniejsza Signoria Wenecka składała się z doży. Niechaj zanosi modlitwy. traktując z troską i uczuciem”. Katarzy na „pragnie od Signorii Wenecji (Signoria – wieloosobowy organ rządzący niektóry ch miast włoskich w wiekach XIII–XVI. by nasz okręt przy śpieszy ł” 23. by ła świadkiem. upokorzony m mężem. Hernando López24. Nie chciała już dłużej służy ć ojcu – mimo jego instrukcji dla posłańca. również stracili ży cie na morzu. zaraportował wenecki wy słannik Andrea Badoer 22. który niezmiennie miał szukać z nią bezpośredniego kontaktu – jednak nadal działała wbrew woli niektóry ch doradców Henry ka i nakłaniała go do wojny. Gdy w kwietniu 1513 roku nowa flota wy pły nęła w morze. trzy masztowy ch okrętów. Wzorem swej matki oddawała się logisty ce wojskowej. „Obejmował ją i publicznie całował. zrozumiawszy. Henry k niezmiennie zachwy cał się swą waleczną małżonką. wy bór by łby oczy wisty. We wrześniu 1512 roku napisała do ambasadora Anglii w Rzy mie pełen emocji list.

CSP Hiszpania. 6 Archiwum w Simancas. f128. 1 (ory ginalnie pierwsza część relacji Brewera – częściowo zmieniona w. 12 Archiwa Narodowe. w ty m biskupi i ry cerze. 734. doręczy ł Katarzy nie list od ojca. 36. Wkrótce nowa ojczy zna Katarzy ny miała docenić tę decy zję. 5 Archiwa Narodowe. Pewnego razu inny hiszpański przy by sz. 13 L&P. f133. 2. poprosił nawet Lanuzę o dokładne przy jrzenie się jego małżonce. 23. 1–1. 36. 734. 9 Archiwa Narodowe. f130. Ich twórca. 17 Fiddes. 2. Z okazji Bożego Narodzenia i Nowego Roku podarował ukochanej dwa okazałe pozłacane dzbany. 1 L&P. . poczuł zazdrość. 104. doc. 2. królowa zrozumiała wreszcie. 44. CSP Hiszpania. 14 L&P. xl. 2. 2. 58. 11. 27. „Gdy Henry k ujrzał ukry ty w ten sposób list. 1862 r. 28. 3 CSP Hiszpania. 7 National Archives. że interesy obu krajów nie przenikały się wzajemnie. Na przestrzeni kolejnego roku królowa udowodniła. 2. Jeśli to oznaczało. 59. podźwignie ten ciężar. 44. 22. narzekał ponoć. PRO 31/11/5. Collections. 11 CSP Hiszpania. 1. CSP Hiszpania. 2. Król. leg. 2. CSP Hiszpania. 16 L&P. PRO 31/11/5. w tamty m czasie bardzo zakochany w swej wy brance. 2 CSP Wenecja. PRO 31/11/5. f71–72. iż gdy by miał częściej wy kony wać tak pracochłonne zadania. „aby zobaczy ł jej niezwy kłą urodę”.). 2. 8. PRO 31/11/5. jako że koperta znajdowała się przy piersiach małżonki”. PRO 31/11/5. 2. złotnik William Holland. Ona by ła władczy nią Anglii. by li zaskoczeni wielką miłością. 50. 2. z pewnością doprowadziły by go one do bankructwa 25. CSP Wenecja. f279R. Obserwując zachowanie ojca.„Wszy scy obecni na spotkaniu ary stokraci. że nie mogła już dłużej by ć posłuszną córką Hiszpanii. CSP Hiszpania. 8 CSP Hiszpania. 1–1. f144. ważące około 16 kilogramów. 56. 39. Patronato Real. 4 CSP Hiszpania. 880. Juan de Lanuza. 44. 2. „Królowa włoży ła kopertę między suknię i piersi”. 45. 53. 10 Archiwa Narodowe. 54. CSP Hiszpania. jak mocno pokochała angielską ziemię i jak zagorzale potrafiła jej bronić. 730. wspominał wy słannik. 59. Ferdy nand wciąż wy sy łał swy ch ludzi w celu nawiązania bezpośredniego kontaktu z Katarzy ną. 1–1. 15 CSP Hiszpania. 942–3. jednak okres przy jaźni między Hiszpanią i Anglią dobiegł końca. jaką król darzy ł królową”.

1–1. 22 Tamże. 25 L&P. 19 CSP Wenecja. 1748. 15. 1549.18 L&P. vol. wy konane przez Ruth Miguel Franco. 20 Sanuto.). 462. 21 Sanuto. Diarii. vol. 461–462. . 1 (ory ginalnie pierwsza część relacji Brewera – częściowo zmieniona w 1862 r. 2. znajdują się w posiadaniu autora. 24 Manuskry pt Królewskiej Akademii History cznej MS 9–4674 (Veruela). 203. 1–1. 23 L&P. 15. Diarii. Transkry pcja i tłumaczenie na hiszpański. xli.

przezorność i wierność” nie można by ło wątpić.] w celu obrony religii katolickiej i przy wrócenia naszy ch praw [. żona miała sprawować władzę w jego imieniu. Większość armii by ła gotowa do przekroczenia kanału. 15 czerwca Katarzy na wy ruszy ła z Greenwich z mężem i sześciuset łucznikami. własnoręcznie przez nią podpisany ch [. Henry k ogłosił. iż jej żądny chwały małżonek będzie zachowy wać się lekkomy ślnie i niepotrzebnie narażać na niebezpieczeństwo. 30 czerwca Henry k dotarł do Calais. powoły wanie szery fów.. błagając go o coty godniowe raporty. Wkrótce po wy jeździe ukochanego napisała list (posługując się już języ kiem angielskim) do jałmużnika. Dover 30 czerwca 1513 roku L atem 1513 roku Anglia by ła wreszcie gotowa do wojny.. Walii i Irlandii na czas naszej nieobecności [.. Thomasa Wolsey a. Katarzy na została „regentką oraz gubernatorem Anglii. a jego flota zdominowała wody kanału La Manche.. z którego rozpościerał się widok na morze. w której „honor... „Mają ty le arty lerii.. donosił jeden z Wenecjan. […] roztropność.] a także w celu wy dawania upoważnień. lecz obawiała się. Katarzy na popierała kampanię wojenną.] może też wy płacać ze skarbca sumy. Młody władca wy posaży ł swą armię w dwanaście wielkich armat. kobieta została oficjalnie mianowana królową regentką Anglii. ubrany mi w kapelusze i długie białe płaszcze gabardy nowe o szerokich rękawach. Powoli przemieszczali się w kierunku Dover. 23 WOJNA. że pozostawia Anglików pod opieką kobiety.. skąd planował rozpocząć kampanię przeciw Francji. Gdy mąż wy ruszy ł do angielskiego portu Calais. W tamtejszy m zamku. które miały by zapewniać ją . akceptowanie większości kościelny ch nominacji i rozporządzanie pieniędzmi wedle własnego uznania. Królowa otrzy mała zezwolenie na gromadzenie armii. Regentkę miało wspierać również kilku doradców1. jakby zamierzali podbić samo piekło” 2. Nakazał swoim poddany m by ć posłuszny m jej rozkazom. znany ch jako „dwunastu apostołów”. jakich będzie potrzebować”.

Modlę się. Choroba zaatakowała klatkę piersiową i wy wołała wy soką gorączkę” 5. Ponieważ ży cie władcy by ło zagrożone. by go obalić. papież i cesarz Maksy milian zawarli porozumienie o ataku na Francję.. że to „sprawa z Kościołem” 4 przekonała ich do wy powiedzenia wojny Francji. że z Jego łaską król szy bko powróci do domu.] donoście mi o zdrowiu i zamiarach króla. jak twierdził. by przy wiózł mi [. „Król Anglii [. aby Bóg zesłał mu wiktorię bez konieczności wy patry wania pomocy inny ch książąt” 9. „Mistrzu Jałmużniku. Katarzy na czuła coraz większy żal do swego ojca. Zawiódł jej męża już po raz trzeci. Następnie Ferdy nand próbował obarczy ć winą Henry ka. do przy jazdu kolejnego. przy łączając się do ataku na Ludwika XII (tzw. wpadł we wściekłość – relacjonował florencki ambasador we Francji8. spowiednik „nakłonił go do podpisania rocznego rozejmu”. Król Francji zagroził zwołaniem schizmaty ckiego soboru powszechnego. nie sugeruje również... Z listów królowej można wnioskować. zawiązaną w 1511 roku z udziałem papieża. Liga Święta by ła koalicją o charakterze anty francuskim. że to uczy ni” 6. iż angielski monarcha nie zapłacił mu za przy łączenie się do wojny. Słowo „inni” wy raźnie odnosiło . Sługa ten winien pozostać z Wami przez ty dzień. Hiszpanii i cesarza. Niektórzy z angielskich duchowny ch by li przeciwni wojnie.. Przy pomniał teściowi o jego obietnicy ataku na Francję i błagał go. Angielski król pragnął konfliktu zbrojnego jeszcze nim doszło do sporu między Ludwikiem a papieżem. pisząc. „Podczas polowania mocno się przeziębił. Uczy nił to. aby jako „dobry ojciec” nie łamał danego słowa 7. jak dalece zmieniły się jej poglądy. „Ufam Bogu. Wenecji. twierdząc. Kilka miesięcy przed wy ruszeniem na wojnę Henry k. mającą na celu przeciwstawienie się francuskiej ekspansji we Włoszech – przy p. Królowa pragnęła jednak. Młody władca by ł u kresu wy trzy małości. ani pieniędzy . Niestałość hiszpańskiego króla wkrótce stała się tematem dy skusji w Londy nie i Pary żu. Dla pary królewskiej sądy papieża na temat dobra i zła by ły decy dujące.o bezpieczeństwie pory wczego męża.] nie przy słał mi ani ludzi. by Henry k wiedział o jej nieustający m poparciu – zwłaszcza odkąd papież przeobraził tę wy prawę w świętą wojnę.] słowo króla. król Hiszpanii podpisał traktat pokojowy z francuskim monarchą. ponieważ nie zaznam spokoju. Jednak Katarzy na uznała tę wy mówkę za główną przy czy nę konfliktu. mając na względzie fakt. napisała do Wolsey a. jaki kiedy kolwiek osiągnął książę jego pokroju. Żadne z nich nie zamierzało podważać jego autory tetu..). że po wy jeździe króla z Calais nie będę otrzy my wać od Jego Wy sokości częsty ch wieści o postępach i sukcesach wy prawy. radując się największy m sukcesem. red. by m w ten sposób mogła otrzy mać coty godniowe wieści [.. z uwagi na stan zdrowia. dopóki będzie tak blisko wroga” 3. wy sy łam mego sługę. skarży ł się. Podczas gdy on planował z sojusznikami obustronny atak na Francję. Ambasador Ferdy nanda w Londy nie zobowiązał się do nich dołączy ć. Gdy Henry k dowiedział się o sojuszu Ferdy nanda z Ludwikiem.

mianować kanoników i komorników. Regentka martwiła się o bezpieczeństwo męża. „rozry wka”.się do ojca. Katarzy na niewątpliwie odziedziczy ła waleczność po swej matce Izabeli. prosząc go o przekazanie wieści Henry kowi. Problemy dały bowiem o sobie znać na granicy ze Szkocją. Jako regentka miała prawo do „walki z każdy m […] wrogiem pod nieobecność [króla]”. małżonka musiała poradzić sobie z dalece poważniejszy mi wy zwaniami. Wy słała list również do swej by łej szwagierki Małgorzaty Habsburg. pisała. patenty. sojuszników Francji. który sprawowałby nad nim nieustanną opiekę 11. sprawiała dodatkową radość. Królowa ży wiła nadzieję. Katarzy na poczuła się bezpieczniej. z niepokojem wy glądając informacji doty czący ch oblężenia” 10. Należało ułaskawić przestępców. gdy będzie to konieczne . ustalić prebendy. czy li komentarza samego króla. że jeśli wy darzy łoby się coś tragicznego. królową Anglii”). Została upoważniona między inny mi do „zwoły wania i gromadzenia. Zdawało się. że Katarzy na nie mogła doczekać się rzeczonego konfliktu. Teraz urzędowe pisma podpisy wała „Katherine [Katherina] the Qwene” – królowa Katarzy na. by przy słała mężowi medy ka. Dobro króla. która miała się okazać o wiele bardziej krwawa niż kampania króla. Listy. Dodatkowo królowa zdalnie musiała zajmować się sprawami Calais. granty i pisma by ły teraz opatrzone podpisem: „teste Katerina Angliae Regina” („poświadczone przez Katarzy nę. ponownie napisała do Thomasa Wolsey a. by ło ponad wszy stko. w miejsce uprzedniego: „teste me ipso” („poświadczy łem to”). rozdać ziemie i określić opłaty roczne. gdy do wojny dołączy ł ojciec Małgorzaty. Królowa planowała poprowadzić własną wojnę. iż „dzięki Bogu wszy scy jego poddani są uradowani. Ze strony Szkotów. zabezpieczając Henry ka. należało spodziewać się kontrakcji. mogąc zająć się Szkotami. Ostrzegała. której rola regentki najwy raźniej bardzo przy padła do gustu. jaką stanowiła wojna. Dni Katarzy ny wy pełniało teraz zarządzanie krajem w zastępstwie męża. czego wcześniej tak bardzo się obawiała” 12. Po raz kolejny też poprosiła Wolsey a o stałą wy mianę listów i zapewnienie jej o bezpieczeństwie Henry ka. iż „za jego dobrą radą Jego Wy sokość [Henry k] nie będzie narażał się na niebezpieczeństwa. W połowie sierpnia 1513 roku napisała beztrosko do Wolsey a. Gdy Henry k rozkoszował się wojenny mi „przy godami” we Francji. będącej teraz regentką Niderlandów. Gdy Henry k otoczy ł francuskie miasto Thérouanne. postanowić o przy szłości majątku niedawno zmarłej hrabiny Somerset i zażegnać dłużący się spór administracy jny między arcy biskupem Canterbury i biskupem Winchesteru. „doprowadzi to do samy ch niepożądany ch konsekwencji”. ponieważ poczy tują to za znakomitą rozry wkę” 13. ale by ł o wiele bardziej doświadczony m wojownikiem niż król Anglii. cesarz Maksy milian – wprawdzie pełnił on rolę płatnego najemnika. błagając ją. Dla kobiety.

chorągwi i odznak”. Znaczną kwotę dziesięciu ty sięcy funtów przekazała na północ do opactwa Marii Panny w pobliżu Yorku. organizowaniem „sztandarów. kanonierów i flotę ośmiu statków. „Moje serce bardzo się z tego raduje”. że jej mąż „podbije i zniszczy królestwo Szkocji. będą w stanie pokonać wroga. piwo i lekkie zbroje. „Przekaż swojemu panu. na której umieszczono dodatkowe oddziały. każdego z oddziałów. Donoszono w niej. by osobiście wy powiedzieć Henry kowi wojnę. ilu ludzi i koni mogli dostarczy ć. By ła pochłonięta nie ty lko. ale niechaj czy ni. że Jakub IV zbierał liczną armię. że król Szkocji planuje wojnę”. by został jej wojownikiem. Dziewięć dni później Jakub przeprowadził przez rzekę Tweed swoje wojska. Burmistrzowi nakazała udzielić odpowiedzi w ciągu piętnastu dni15. Katarzy na nie czuła onieśmielenia. Jedną z jego pierwszy ch akcji by ł atak na zamek Norham. wy sy łając mu swą rękawiczkę i turkusowy pierścień z prośbą.i dogodne dla królowej. dlaczego burmistrz i szery f Gloucester nie odpowiedział na jej listy z zapy taniem. które będą najbardziej odpowiednie i zdolne do obrony królestwa Anglii [. W lipcu Katarzy na zaczęła przy gotowy wać ludzi. „Wieści z granicy oznaczają. podkreślała. zgromadzony ch . łącznie z „Mary Rose”. iż jego żona i hrabia Surrey. że ufam w potęgę Anglii. Francuska królowa odwołała się do ry cerskości Jakuba. by ć może. jakie otrzy mała od losu. Pierwsza linia obrony miała opierać się na oddziałach hrabiego Surrey. Na początku sierpnia zażądała informacji. Do działań przy gotowała się starannie. tak jak król katolicki [Ferdy nand] postąpił z królem Nawarry ” 18. oznajmiła.. dowiedziawszy się. i całkowicie poświęciła się organizowaniu obrony Anglii. Pieniądze od Ludwika XII pomogły przekonać szkockiego króla do wszczęcia zbrojnego konfliktu. Należało podjąć niezwłoczne działania. że angielski król winien „naty chmiast wrócić do domu”. jak powiedziała Wolsey owi z fałszy wą skromnością. który został. by mieć na oku poczy nania Szkotów. Teraz miała okazję do spełnienia owej groźby. Rozkoszowała się wy zwaniem. by król Szkocji rozkazy wał suwerenowi Anglii”. „Ry zy ko ataku z jego strony zostało wzięte pod uwagę i powinien o ty m wiedzieć” 16. Na granicę ze Szkocją skierowała arty lerię. pokry ć z ich pomocą koszty związane z wojną).] uzbrojenia ich i wy posażenia. napisała podekscy towana do Wolsey a. Herold Jakuba IV by ł już w drodze do Francji. Szkocki herold przy by ł do obozu Anglików 11 sierpnia i doręczy ł wiadomość od swego władcy. podekscy towana nadchodzącą wojną. powiedział. złożone z trzy dziestu ty sięcy ludzi17. Posłaniec został odesłany do Szkocji. Obiecała również dostarczy ć mu czternaście ty sięcy francuskich koron. przy gotowania i poprowadzenia na wojnę” 14. co uważa za stosowne”. Na północ posłano także ziarno. by ukry ć je w bezpieczny m miejscu (i. Rok wcześniej królowa. należący do biskupa Durham.. a w uszach wciąż brzmiał mu wściekły głos Henry ka: „to nie przy stoi. Młody władca ży wił przekonanie.

Wraz z królową miał wy ruszy ć także herold. Ostrzegała także przed ewentualną koniecznością zebrania ludzi również z sąsiednich hrabstw. wzorowany ch na chorągwiach i szablonach [Henry ka]” 21. chociaż mogło to nastąpić jedy nie „na rozkaz królowej regentki”. Królowa wy ruszy ła na północ z wojskami opisy wany mi jako potężne i liczne 22.. wzmocnione nowoczesną francuską arty lerią. sztandarów i proporców dla ludzi mający ch wy ruszy ć na północ wraz z nią. Rutland i Lincolnshire. Poprosiła zatem o „dwie chorągwie. By ć może – zasugerowała Wolsey owi – ry cerze we Francji. Jerzego. oraz na armii. Ich doby tki miały zostać przejęte. „Będzie on dla mnie ogromny m ciężarem”. znajdującego się nieopodal zamku Bay nard w Londy nie). rozkazała zgromadzenie kolejny ch oddziałów z hrabstw Midlands. Wojsko Jakuba by ło jednak liczne. gdy Henry k – uszczęśliwiony niewielkimi sukcesami we Francji – wy słał do niej jednego ze swy ch najznakomitszy ch jeńców. odziany w angielski wojskowy płaszcz. by na sztandarach widniały również jej sy mbole. skoncentrowana na Szkotach. W ty m czasie zamówiła również złoty hełm z koroną 23. Trójcy Świętej i samego św. Książę wraz z sześcioma inny mi osobami miał pozostać w Tower of London przez kilka ty godni. przy pominający raczej „uzbrojony ” kapelusz przeciwsłoneczny. żądając dostarczenia chorągwi. Konieczność osobistego zaangażowania w zbrojną kampanię zrodziła pragnienie. na który ch znajdą się zbroje [. Na początku września królowa napisała do Great Wardrobe (centralnego składu królewskiej odzieży i wy posażenia. Jego zadaniem by ło doręczenie oficjalnego wy powiedzenia wojny lub inny ch wiadomości wy stosowany ch przez Katarzy nę do króla Szkocji. skarży ła się. Oba elementy zbroi by ły odpowiednio przy ozdobione. W ty m czasie sporządzono dokumenty. Katarzy nie zależało przede wszy stkim na dwóch „sztandarach ukazujący ch lwa w koronie. od Nottinghamshire do Staffordshire. Katarzy na.. prawdopodobnie złotem i klejnotami. uznające za wrogów wszy stkich Szkotów ży jący ch w Anglii. Katarzy na.przez niego w północny ch hrabstwach. Posiadała także lekką saladę i okrągły hełm o szerokim rondzie. by sprzy jało nam tak jak Henry kowi we Francji” 20. która przeprawiła się przez morze. księcia Longueville. by okazać swą świetność. by ła poiry towana. Wreszcie. Poza ty m planowała właśnie osobiście wy ruszy ć na północ. którzy w przerwach między bitwami by li zabawiani przez Henry ka tańcem oraz grą na lutni i kornecie.] Anglii i Hiszpanii” oraz o sztandary z krzy żem św. wizerunkiem Mary i Dziewicy. Królowa miała na głowie ważniejsze sprawy niż zabawianie starszego francuskiego ary stokraty. by „zesłał nam szczęście w walce ze Szkotami. zabrała ze sobą sześciu trębaczy z instrumentami ozdobiony mi chorągwiami oraz sto niewielkich proporczy ków przy mocowany ch do powozów. zwłaszcza że wy jazd królowej mógł nastąpić w każdej chwili. oni sami zaś wy gnani pod groźbą utraty ży cia 19”. mogliby pomodlić się do Boga. Jerzego. Żaden . w obawie że szkocki król mógł pokonać Surrey a i przebić się dalej.

Dziesięć lat wcześniej poślubił najstarszą siostrę przy szłego monarchy. że widział ją w zbroi. „Czy listy królowej Francji (Anny Bretońskiej – przy p. które niedługo usły szy cie?”. Sama Katarzy na wy słała do niej pas Mary i z Opactwa Westminsterskiego. którzy bronili swej ziemi i że odwaga Anglików winna przewy ższać heroizm wszelkich inny ch narodów”. Powy ższa wersja historii. by ć może nie doszłoby do rozlewu krwi. kiedy ta oczekiwała narodzin dziecka. skargi i przekleństwa sierot i wdów. Inny mi słowy. Po drugiej stronie bary kady znajdowało się teraz wielu jej przy jaciół z dzieciństwa. Pedro Mártir de Anghiera w Valladolid zasły szał taką oto wersję opowieści o jej dokonaniach: „królowa Katarzy na. Po drodze zostały uzupełnione o dodatkowe informacje. by dołączy ć do armii w Midlands.. dla którego nie miałaby uczy nić podobnie w bitwie przeciw Szkotom. iż „Anglia by ła otoczona przez wrogów i – co gorsze – sąsiadów. sugeruje.. najwy raźniej zauroczony żoną monarchy. Ponoć błagała go. Małgorzata i jej sy n Jakub (przy szły Jakub V. próbując gnębić wbrew wszelkiemu prawu i sprawiedliwości” 26. red. Od tego miała feldmarszałków. naśladująca matkę Izabelę i przepełniona duchem swego ojca [. Nie oznacza to jednak. drugie by ło związkiem niemal kazirodczy m]. Szkocki władca uważał te ostrzeżenia za mrzonki27. Gdy by królowa Anglii pozostała bezdzietna. by m wam . której nigdy nie widzieliście i nie ujrzy cie – są ważniejsze niż płacz mój i waszego małego sy na. „Nasza królowa udała się więc na wojnę z liczny m wojskiem do miejsca oddalonego o sto sześćdziesiąt kilometrów stąd” 25. Ostrzegła. ale zachowały się raporty doty czące strzelców. w który ch małżonek spadał w przepaść. chcący ch ją zniszczy ć. urodzony w 1512 roku) by li w pierwszej linii do dziedziczenia angielskiego tronu. niż łzy. Król Szkocji by ł szwagrem Henry ka. najpewniej Katarzy na jechała w trzeciej linii obrony i dowodziła lub wy brała się na północ. Wieści o bohaterskich czy nach regentki rozeszły się po całej Europie. a wzniecanie ognia we własny m”. przestrzegała. prawdopodobnie apokry ficzna.) – kobiety dwukrotnie zamężnej [pierwsze małżeństwo wy nikło z cudzołóstwa. Jednak wojna nie trwała bezustannie. docierając również do Hiszpanii. ona zaś traciła oko. Małgorzata jednak doskonale znała Anglików. Katarzy na nie widziała powodu. Jej matka Izabela wy ruszy ła bez męża do walki z Maurami. „Jeśli pozwolicie. że przy gotowy wała się do bezpośredniej walki tak jak Joanna d’Arc. prosząc ich o gotowość do obrony ojczy zny. Jeszcze przed narodzinami potomka ciężarna kobieta by ła dręczona koszmarny mi wizjami.z uczestników tamty ch wy darzeń nie odnotował wprawdzie. iż gdy by obie kobiety miały rozwiązać konflikt. Małgorzatę. by zaniechał najazdu na Anglię. „Jaką wielką niedorzecznością i zaślepieniem jest gaszenie pożaru w domu francuskiego sąsiada. którzy „udali się na północ z Jej Królewską Mością” 24.] wy głosiła wspaniałą przemowę do angielskich kapitanów. raportował Wenecjanin mieszkający w Londy nie. że Pan wspierał ty ch. przy pominając.

„Dla mnie to [. że pod ty m względem niewłaściwie oceniała mieszkańców swej przy branej ojczy zny. podczas której wróg zbiegł. lecz także pozbawili ży cia króla i wielu wy soko postawiony ch ludzi”. Gdy dotarły do niej wieści o zwy cięstwie. Król winien pamiętać o ty m. siostrzanej rozmowy. podczas jego nieobecności poddani nie ty lko odnieśli zwy cięstwo. „Bitwę tę bowiem wy grano dzięki waszej łasce i całe królestwo cieszy się większy mi zaszczy tami. Katarzy na nie wspomniała.. wciąż by ła w Buckingham. nasączoną woskiem”). „Powinieneś zobaczy ć. Zasugerowała mu również.towarzy szy ła” – błagała Małgorzata męża – „może moi rodacy okażą mi więcej łaski niż wam i uda się zapewnić pokój. iż sprawił to sam Bóg. by złoży ć Mu dzięki”. co może się wy darzy ć”.. w jaki wy rażała swą radość z powodu śmierci Jakuba. jakim mógłby cieszy ć się książę. Król Jakub IV zginął na polu walki. Jeśli się spotkamy. oznajmiła. jak dotrzy muję swy ch obietnic. do której doszło 9 września 1513 roku. Posy łam wam królewski płaszcz Jakuba IV. Katarzy na i Małgorzata nigdy nie miały okazji do pokojowej. Wkrótce po wy marszu królowej Anglii na północ armia Jakuba IV została poprowadzona pod Flodden Field w pobliżu wsi Branxton w Northumberland.] kończąc batalię swy m chwalebny m zwy cięstwem” 28. Początkowo rozradowana i nazby t żądna krwi Katarzy na pragnęła wy słać mu coś więcej niż ty lko rzeczony płaszcz. albowiem – jak odkry ła – serca Anglików nie zniosły by tego. „Pełni zapału. Zacięta bitwa. i jak . Katarzy na wy słała mężowi również dokument odebrany jednemu ze Szkotów.. w który m „zawarto wiadomości od króla Francji dla monarchy Szkocji mające na celu wy wołanie wojny z Anglią” 30.. Katarzy na napisała do Henry ka triumfalny list. niż gdy by ście zdoby li wszy stkie korony Francji” 29. że zdaje się. kto wie. który możecie umieścić na sztandarze”. nie by ło najmniejszej delikatności.] największy zaszczy t. przy toczona przez Pedra Mártira de Anghierę. Wasza Wy sokość. zmieniła się w prawdziwą rzeź dokonaną przez ludzi Surrey a. Pod Flodden Field ży cie straciło większość szkockich ary stokratów. przy czy niła się do wy granej Anglików. W sposobie. że odniosła większe zwy cięstwo niż jej żądny zbrojny ch konfliktów małżonek – który wy grał jedną małą bitwę kawalerii. Okazało się jednak. By ła to jedna z największy ch porażek w historii Szkocji. „[Wy darzenie to] jest tak niezwy kłe. Ponoć moja siostra królowa [Katarzy na] będzie dowodziła armią pod nieobecność swego króla. Jako wojenne trofeum Surrey przy wiózł jej kawałek wojskowego płaszcza szkockiego monarchy. W rzeczy wistości Katarzy na nie przeby wała nawet w pobliżu Flodden Field. To z pewnością pory wająca mowa królowej. zabalsamowane i owinięte w tkaninę. oznajmiła Wolsey owi. by przy pomniał swemu mistrzowi o podziękowaniu prawdziwemu twórcy rzeczonego zwy cięstwa. po ty ch słowach ary stokraci ruszy li na Szkotów [. Najchętniej bowiem posłałaby mu ciało króla Szkocji (odpowiednio „wy patroszone. napisał.

Scarisbrick. 32. 2330/3/i. 125. Original letters. 8 Archiwa Narodowe. 1462. f37. Original letters. 80. vol. 3 Ellis. ser. to żaden istotny wy czy n. 18 CSP Wenecja. CSP Hiszpania. 21 L&P. Patronato Real. 539. 15 L&P. 16. 17 Ellis. 1–2. 203. 3. 1. doc. [Ona bowiem posłała] trzech Szkotów. f307. 79–80. leg. 1–2. Original letters. CSP Hiszpania. 2055 (46/47/60).dotąd przejął jedy nie niewielkie miasto Thérouanne (chociaż później opanował ważniejsze miasto Tournai z jego okazały mi murami. takiego jak przy słany Francuz. t. PRO 31/11/5. CSP Hiszpania. 13 Ellis. w której błagała męża. gratulując mu zwy cięstwa i schwy tania księcia Longueville. 530. 6 Archiwum generalne Simancas. PRO 31/14/129. 539. doc. Hall’s Chronicle. Za to do czasów obecny ch przetrwała wiadomość. 111. 2157. ff 278–79. vol. 15. f248. 83–85. Hall’s Chronicle. PRO 31/11/5. Hall. 2226. 1. 1. ser. 545. Henry the Eighth. 2143. jakoby królowa napisała do Henry ka. Original letters. 1. 83. Foedera. 255. 82–83 11 L&P. 9 Ellis. Original letters. W między czasie Katarzy na pragnęła udać się na pielgrzy mkę do sanktuarium w Walsingham. 248. 4434. Patronato Real. L&P. 13. Dodała ponoć. 2138. 1–2. 54. ser. 1. Diarii. 110. t. 83. t. 118. 5 Archiwa Narodowe. 152–154. 1. 1–1. Original letters. ser. 1. 10 Ellis. 16 L&P. leg. . 1–1. 2 Sanuto. L&P. t. C 82/393. ser. CSP Venice. iż „pojmanie przez uzbrojonego męża innego ry cerza. L&P. 2–2. t. Hall. 19 Ry mer. W żadny m z zachowany ch listów królowa nie obnosiła się ze swoim zwy cięstwem w tak oczy wisty sposób. 2. 74. 2. 1. 1–2. ujęty ch przez jedną kobietę” 31. t. Original letters. 1. wieżami i mostami). t. 2. 7 Archiwum generalne Simancas. 14 Archiwa Narodowe. 1. by wrócił do domu. 1–2. 20 Ellis. C 82/393. ser. 1. 54. 2. Archiwa Narodowe. 1 Archiwa Narodowe. 35. 2. 2226. Miała za co dziękować. 1. Hall. Anglicy by li świadomi ironii całej sy tuacji. t. Włoski książę Ferrara twierdził. 2243. 1. ser. 456. 12 Ellis. L&P. 4 Tamże. Hall’s Chronicle.

1462. CSP Wenecja. Opus epistolarum. t. 340. 27 Drummond. History of Scotland. 29 Ellis. 564. 2831 (9). Opus epistolarum. 1. CSP Hiszpania. 17. 26 Anghiera. Original letters. 545. 233–234. 30 Tamże. 88–90. Hall’s Chronicle. Hall’s Chronicle. 2299. 23 L&P. Diarii. 24 L&P. 143–144. 17. 2. 1. . 25 Sanuto. 28 Anghiera. DXXVII. 1. 2.22 Hall. 328. L&P. Hall. 340. 2. Diarii. t. DXXVII. 1–2. t. 2–2. 31 Sanuto. ser. CSP Venice. 163. 201–204.

Z uwagi na morze łez wy lany ch z powodu śmierci szkockich mężczy zn na Flodden Field uroczy stość ta zy skała miano „koronacji żałobnej”. prawdopodobnie się skończy ły. W ty m też czasie angielscy oficerowie stacjonujący na granicy ze Szkocją otrzy mali rozkazy. zarządzała Szkocją jako protektorka w imieniu rocznego sy na Jakuba V. „Z miłości do królowej Szkocji władczy ni Anglii pragnie wy słać jej ku pokrzepieniu swojego służącego”. twierdził. Zapasy piwa skradzionego Szkotom. jak mogłaby to sugerować ży wiołowa. Niedawno owdowiała Małgorzata. Po upły wie dwóch ty godni od bitwy mówiono już o rozejmie. że alternaty wa nie istniała. brat Langley. Żona Henry ka nie by ła tak bezlitosna. Miała czerpać jak największe korzy ści z odniesionego zwy cięstwa. Dowódcy kwaterujący na północy napisali do królowej. kradzieży owiec i atakowania farmerów. napisała. sugerując zakończenie konfliktu. Mimo to wielu ocalały ch szkockich ary stokratów rozpalała żądza zemsty i Katarzy na musiała zdecy dować. I POKÓJ Anglia i Francja Jesień 1513 roku P o raz pierwszy – i na pewien czas – Wy spy Bry ty jskie znajdowały się w rękach dwóch kobiet. Wkrótce w drogę wy ruszy ł jeden z najbliższy ch Katarzy nie mnichów. a angielskim oddziałom zaczy nało brakować poży wienia. zabitego przez angielskich ry cerzy. Biskup Durham. Ulewny deszcz utrudniał najazdy na szkockie ziemie – podejmowane w celu palenia upraw. by „informować królową o wszy stkich wy darzeniach” 1. czy jej oddziały winny na stałe stacjonować na określony ch terenach . początkowa radość ze zwy cięstwa. mimo oczy wistej wściekłości spowodowanej zniszczeniem jego zamku w Norham. Wy słała też wiadomość do Małgorzaty. chcąc pocieszy ć ją po śmierci męża. Katarzy na sprawowała rządy w Anglii w imieniu męża. jej szwagierka. Żadna z kobiet nie miała zamiaru przedłużać wojny. 24 .. Pogoda nie sprzy jała wojenny m działaniom. które – wedle słów biskupa – „wy jątkowo odświeżało ludzi” 2.. koronowanego wkrótce po śmierci ojca.

Henry k otrzy mał wieści o zwy cięstwie na Flodden Field. Pawła. Gwałty na wdowach i sierotach miały by ć odtąd karane śmiercią. Żona Henry ka by ła prawdopodobnie ostatnią angielską królową odwiedzającą sanktuarium w Walsingham. Kilka dni później otrzy mano wy słany przez Katarzy nę płaszcz Jakuba IV. zabijająca każdego dnia od trzy stu do cztery stu londy ńczy ków. zrozumiesz. Angielska armia rozpaliła wielkie ogniska. Należało jak najszy bciej wy stosować królewskie odezwy zapobiegające grabieży majątków i molestowaniu kobiet oraz dzieci. wy płacanie żołdów ry cerzom oraz mary narzom i podpisy wała rozliczenia kosztów arty lerii. Tuż po rozbiciu obozu pod murami Tournai. zgodnie z który m „żony są pogrążony mi w smutku wdowami. Katarzy na nadzorowała wy cofy wanie wojsk. a lunaty cy. nieprzy ciągający szczególnej uwagi ani wielkością. gdzie przeszła bosą stopą ostatnie półtora kilometra do sanktuarium Mary i Dziewicy. podobnie jak losy całego Kościoła w Anglii. 24 września padło Tournai. „Gdy spojrzy sz w głąb siebie. prosząc papieża o zgodę na pochowanie Jakuba IV w katedrze św. z który ch najpoważniejsza okazała się zaraza. niestabilna sy tuacja w każdej chwili groziła ponowny m wy buchem wojny.. chociaż szkocki monarcha został ekskomunikowany za złamanie sankcjonowanego przez papieża paktu o nieagresji z Anglią 3. „Dziewica Mary ja stoi w zacieniony m miejscu po prawej stronie ołtarza [. ani materiałem. żeglugi i transportu. że jest to siedziba święty ch – tak wspaniale bły szczy klejnotami. a córki. Od XI stulecia „nowe Nazaret” Anglii stanowiło jeden z główny ch celów pielgrzy mek. a następnie odprawiono mszę świętą z udziałem chórzy stów władcy. bory kała się z własny mi problemami.przy graniczny ch. Rodziny ry cerzy poległy ch pod Flodden Field zostały wy różnione specjalny m prawem. To tutaj wierni w cudowny sposób odzy skiwali wzrok. złotem i srebrem” 5. Nawet w Walsingham. stają się ich spadkobierczy niami” 4. by uczcić tę wiktorię. Przy szłość Walsingham. kochał to miejsce. Langley pośredniczy ł w negocjacjach pokojowy ch. podobnie jak miesiąc wcześniej Thérouanne. Stosowny traktat podpisano dopiero w luty m. której męska populacja znacznie się zmniejszy ła. Henry k również przy czy nił się do poprawy stosunków. ani nawet wy jątkowy m wy konaniem”. To Henry kowi . To on nakazał oszklić okna. jak każdy pobożny Anglik. Na pierwszy plan wy sunęły się nowe problemy. Władca. by ła nierozerwalnie związana z późniejszy m ży ciem Katarzy ny. Uroczy stości odby ły się w okazały m. złoto-purpurowy m namiocie 6.. napisał holenderski humanista Erazm z Rotterdamu po wizy cie w sanktuarium. trędowaci i opętani przez złe duchy doznawali uzdrowienia.] jest to niewielki wizerunek. Król Anglii nie kry ł zachwy tu. musiała stale kontrolować funkcjonowanie państwa. którzy odśpiewali dziękczy nne Te Deum. Tak czy inaczej. będące jeszcze pannami. Jednak sanktuarium czekała zagłada. Szkocja.

do Katarzy ny. Planował też rozpocząć kolejną następnego lata.]. wy jaśnił Pedro Mártir de Anghiera 8. w który m Henry k. pracowity jałmużnik króla. W październiku podpisano nawet projekt traktatu. ponieważ ma już sześćdziesiąt dwa lata. wielką zmianę. „Jałmużnik zaczął zatem namawiać go do spełniania swoich zachcianek. Gdy inni doradcy wzy wali Henry ka do zainteresowania się sprawami Korony. Władca Hiszpanii by ł bardzo chory i starał się teraz jak najlepiej wy korzy stać czas. że pod nieobecność małżonka królowa spodziewała się dziecka. okazał się by ć uczciwy m. Odniósł wprawdzie ty lko trzy niewielkie zwy cięstwa. cesarz Maksy milian oraz ich wspólny wnuk i spadkobierca. Pośpieszy ł ku Richmond. stał się prawą ręką monarchy. „Monarcha by ł młody i silny. jak dalece nuży ło to młodego króla. jednakże w ciągu trzech ty godni ponownie próbował dobić targu z Ludwikiem XII – korzy ści z rzeczonego sojuszu czerpałby on sam. po trzech ty godniach walk na kopie. Teść króla Anglii raty fikował traktat w grudniu. Pełen energii. „gdzie czekało go cudowne spotkanie. rozry wek i turniejów król wy pły nął z Calais do Dover. ale rola wojownika już go wy czerpała i bitewny sezon dobiegł końca. Chociaż oficjalnie pełnił funkcję jałmużnika i rozdawał pieniądze w imieniu Henry ka. lojalny m zarządcą.. zasiadał również w radzie królewskiej. ale udowodnił książętom ze swego kraju. Podczas kampanii Henry k wy dał ogromną ilość pieniędzy. co wprawiło władcę w zachwy t i zrodziło w nim . George Cavendish. opisał władcę odźwierny Wolsey a. Thomas Wolsey.. Niewiele ponad pół roku później ponownie by ła przy nadziei. że potrafi zorganizować wy prawę wojenną w konty nentalnej Europie. że już nigdy nie będzie mógł zaufać ojcu Katarzy ny. z trudem przy chodzi mu słuchanie i nie ma w nim dawnej łagodności”. Znowu by li razem. że Anglikom nie można ufać 9. Plotkowano. żona [ożenił się po raz drugi z Germaine de Foix]. człowiek. Wolsey widział. „Jego powierzchowność zmieniła się. Nie lubił by ć zmuszany do robienia czegokolwiek wbrew swej królewskiej woli” 10.wy starczy ło. służąc jako minister wojny. Maksy milian i Ferdy nand zadeklarowali ponowne wy powiedzenie wojny Francji latem następnego roku. ale wiedział. Trafnie ocenił swego władcę. Hiszpański władca czy nił próby odzy skania zaufania zięcia. Drzemały w nim jednak daleko większe ambicje. 21 października. oraz polowania i pragnienie ży cia poza dworem. jaki mu jeszcze pozostał. jednak straciła tę ciążę. pragnął rozry wek i przy jemności. spełniał swoje zachcianki i niezby t interesował się najważniejszy mi sprawami królestwa [. Ferdy nand twierdził z przekonaniem. do którego Katarzy na pisała listy podczas wojny. poświęcając się ukochany m polowaniom. stanowiąc teraz parę młody ch zwy cięzców. Karol Habsburg. które ucieszy łoby każdego człowieka” 7. przez co nieustannie przeby wa w lasach”. Żadnemu z sy gnatariuszy nie wolno by ło zawrzeć pokoju z wrogiem na własną rękę. „W odzy skaniu sił przeszkadzają mu trzy kwestie: wiek. której nigdy nie pozwala odejść od swego boku. Francuska kampania przy niosła kolejną.

ale czas pokaże. malało znaczenie inny ch ludzi z otoczenia Henry ka. Uparta księżniczka miała poślubić siostrzeńca Katarzy ny. Dla przy szłej panny młodej należało wy brać suknię ślubną i całą niezbędną wy prawkę. uwalniając króla od monotonii dnia powszedniego. w związku z ograniczoną ilością wina. skarży ł się. uważając prawdopodobnie. który nosiła przy sobie. Maria. pomagając między inny mi w przy gotowaniach do ślubu siedemnastoletniej siostry męża. Marii Tudor. napisał Cavendish. Sam Cavendish napisał. że kamica nerkowa by ła efektem uboczny m raczenia sie piwem niskiej jakości. powstały po wy piciu nędznego alkoholu”. Zaproponował przejęcie na swoje barki najważniejszy ch spraw. Jako sy n Joanny Szalonej i wnuk Ferdy nanda oraz cesarza Maksy miliana by ł bodaj najlepszą partią w Europie. nie ufają jej kapry śny m nastrojom” 12. Erazma z Rotterdamu13. oszczędzają na darach.ogromną sy mpatię do rzeczonego sługi”. niemal zabił mnie kamień. Ceny są coraz wy ższe. „I któż odniósł z tego największe korzy ści. że oby watele. jesteśmy teraz jeszcze bardziej ograniczeni wojną. elokwentny m i inteligentny m. by ł doskonały m filozofem. We wstępie do podsumowania pięciu lat panowania Henry ka. wzdy chała ponoć do portretu młodego Karola. cieszący się jej łaską. które miały wy ruszy ć z Marią do Flandrii. uczestniczy ć w przy jęciach. zarówno w sferze świeckiej. spy tał Cavendish. W ciągu niespełna roku ze stanowiska zwy kłego dziekana awansował do godności arcy biskupa Yorku. Do zadań królowej należało również wy znaczenie „guwernantki” oraz inny ch dam. „I któż miał największą władzę poza królem. w połowie maja. kronikarz Edward Hall zauważy ł. Mąż Katarzy ny by ł zachwy cony. jako że każda wy spa jest w pewny m sensie miejscem wy gnania. jak i kościelnej. Po dwóch latach został kardy nałem. co przy niesie mu u kresu ży cia. gdy po raz kolejny wy słano do Calais ludzi i wy posażenie . że „fortuna uśmiechnęła się doń. Także samej królowej. nie trapiąc się iry tujący mi szczegółami kłopotliwy ch interesów swego kraju. Wojenna gorączka jeszcze wzrosła. Nie by ło nic dziwnego w ty m. jeśli nie Mistrz Jałmużnik?”. jeśli nie Mistrz Jałmużnik?”. urodzony w Ipswich. sprawy te by ły ze sobą ściśle powiązane. napoty kamy zatem trudności nawet przy wy sy łaniu listów”. Gdy wpły w Wolsey a wzrastał. a hojność ludzi maleje. „Co więcej. Mógł teraz oddawać się polowaniu – jednej z największy ch namiętności. chciwości i ambicji11”. że Katarzy na tak nagle skierowała swą uwagę z działań zbrojny ch na przy gotowania do ślubu. To przecież naturalne. Anglia pozostawała na wojennej ścieżce przez całą zimę. czternastoletniego Karola. spędzać czas na muzy kowaniu i planować wojny. Kariera Wolsey a potoczy ła się bły skawicznie. Młodzi mieli pobrać się w Calais. przewy ższał jednak wszy stkich pod względem dumy. Dlatego niechaj wszy scy ludzie. iż „człowiek ten. podekscy towana swy m przy szły m statusem. Po zakończeniu regencji Katarzy na powróciła do obowiązków małżonki. „Przy gotowania do wojny szy bko zmieniają oblicze tej wspaniałej wy spy. płacący tak wy sokie podatki. Bądź co bądź. ku ogromnej iry tacji kapry śnego holenderskiego uczonego. A nie tak dawno.

gdy Ferdy nand i Maksy milian odwrócili się od króla Anglii. Henry k prowadził z Ferdy nandem podwójną grę. Niebawem podpisano traktat. W marcu 1514 roku Ferdy nand i Maksy milian zawarli całoroczny rozejm z nieprzy jacielem. Maria nie została księżną Kasty lii. Próbował nawet nakłonić Francję do wspólnej wojny przeciw Hiszpanii. Jednak oburzenie. ale znakomicie obrazował ogrom wściekłości Henry ka. Jedny m z najdziwniejszy ch powodów wy wołania konfliktu zbrojnego z teściem by ła sama Katarzy na. Nie by ł to dobry moment. Nagle jednak zmienił takty kę. Katarzy na nie wy słała więc młodszej szwagierki. Na szczęście dla królowej. ambasador Ferdy nanda. W ty m też czasie młody Karol zaczął uty skiwać na wiek swej narzeczonej Marii. jakoby Wolsey „wy jątkowo się napracował” nad zawarciem pokoju z Francuzami14. by urodzić potomka. Ten usiłował najpierw konty nuować realizację swy ch planów. w której imieniu Ferdy nand zarządzał Kasty lią. Złość Henry ka na ojca małżonki przy wodziła go do niecny ch marzeń o brutalnej zemście. Zamiast tego miała poślubić zgrzy białego. działania męża nie miały żadny ch następstw.w celu przy gotowania kampanii w przy szły m sezonie. gdzie wzięła udział w ceremonii zawarcia małżeństwa z pełnomocnikiem (miejsce króla Francji zajął książę Longueville). lecz udała się do Greenwich. . dzięki któremu Henry k mógł wy powiedzieć Francji wojnę. wy wołane zachowaniem ojca. że przekonają do sojuszu także króla Anglii. załagodził spór między Waty kanem a Francją. Joanną Szaloną. ty m razem z pomocą Szwajcarii. relacjonował Wenecjanin15. Leon X. wy niszczonego podagrą króla Ludwika XII i zostać królową Francji. Na początku października 1514 roku osiemnastoletnia Maria – określana przez jednego z Francuzów jako „niebiańska nimfa” – by ła już we Francji. twierdząc. Nie wiemy. Słowo „Hiszpania” stało się słowem plugawy m. Osobiście stwierdził. W grudniu. czy Katarzy na zaakceptowałaby prowadzony w jej imieniu zbrojny konflikt z władcą Aragonii i jednocześnie ze starszą siostrą. aby popierać teścia. Zmiany na europejskiej arenie polity cznej dokonały się. obiecując. By ła teraz Angielką w stopniu większy m niż kiedy kolwiek wcześniej. Zrozumiała jednak. Dla królowej taki obrót spraw by łby ogromny m cierpieniem. Król Anglii chciał podbić tę część Kasty lii. że ukochana Hiszpania stała się nowy m wrogiem Anglii. zawsze zostawał w domu”. gdy w zaawansowanej ciąży po raz kolejny wy jechała. Zniknął zatem najistotniejszy pretekst. że nadawała się raczej na jego matkę niż przy szłą małżonkę. Każda wy mówka by ła odpowiednia do wy wołania wojny z Ferdy nandem. W końcu nowy papież. Marzenie o wspaniały m sojuszu przeciwko Francji upadło jednak ostatecznie. Argument ten brzmiał absurdalnie. gdzie zorganizowano oficjalny ślub. „Hiszpański ambasador nigdy nie pojawiał się na przy jęciach. by poślubiła jej siostrzeńca. doprowadziło w niej do ogromnej przemiany. Izabeli. która – jak raptem zaczął twierdzić – należała do jego żony i zarazem córki nieży jącej królowej.

by Ferdy nand „kategory cznie powstrzy mał młodzieńca”. ostrzegał Eztuniga. Ludwik XII pragnął by ć ojcem chrzestny m. W grudniu urodził się chłopiec. „María de Salinas okazała się by ć naszy m wrogiem”. Chciał też wy słać na dwór angielski „zaufane. skarży ł się. obserwatorzy wiedzieli. Kilku hiszpańskich przy jaciół Katarzy ny również przy jęło nagle proangielską postawę. jakby zapomniała o Hiszpanii i wszy stkim co z nią związane. ów zrealizuje swe plany i rozwścieczy naszego króla do granic możliwości”. wy rzucał z siebie najgorsze obelgi. nim zupełnie straci kontrolę. Władca Anglii również ignorował Caroza. aby w celu zdoby cia miłości angielskiego króla oraz jego poddany ch postępowała tak. jaki odniosła w roli regentki. ale mimo okazanego przez nią wsparcia dla nowej ojczy zny i ogromnego sukcesu. ale ty lko w przy padku narodzin sy na. jeśli Bóg da”. relacjonował Caroz. „Jeśli Bóg nie zmieni umy słu Henry ka VIII. że nigdy nie by ło gwarancji prawidłowego przebiegu porodu. że całkowicie go ignorowała 16. Według niego nie stało się tak jedy nie z uwagi na listy otrzy mane od Katarzy ny 18. powiedział. jak niewiele mogę zdziałać podczas negocjacji z królową” 17. tak aby mogła jak najlepiej służy ć swemu królowi”. że traktowano go niczy m „tarczę. Dziecko przy szło na świat przedwcześnie i „ku wielkiej rozpaczy całego dworu” narodziło się martwe lub zmarło tuż po . „Jej Wy sokość zachowuje się dość osobliwie. prowincjała Aragonii. do której wszy scy rzucali strzałkami”. które asy stowały by podczas rozwiązania” 19. Nadszedł czas. ponieważ spowiednik. W październiku Henry k podpisał dla Great Wardrobe nakaz dostarczenia koły ski pokry tej szkarłatny m aksamitem „do pokoju dla dzieci. we Włoszech zaczęły krąży ć pogłoski. przy pomniał jednak o dwóch ważny ch sprawach. wy kształconej osoby. Choć by ł to jedy nie wy my sł. Po raz kolejny okazało się. „Królowa potrzebuje dy skretnej. wśród nich ukochana María de Salinas (wówczas już lady Willoughby ). jakoby Henry k zastanawiał się nad rozwodem i poślubieniem Francuzki.Caroz. Nie należało za to winić Katarzy ny. będąca jej najbliższą przy jaciółką. lecz także zarządzaniem dworem i ludźmi. uczciwe kobiety. a zadanie połączenia interesów Hiszpanii i Anglii nie zostało jak dotąd wy konane. Zrozpaczony Caroz błagał hiszpańskiego władcę o zwolnienie go ze służby. Ty m razem ciąża królowej rozwijała się prawidłowo. że tragiczne fatum nie opuszczało Katarzy ny. Żona władcy musiała wy dać na świat zdrowego następcę tronu. W połowie listopada królowa by ła gotowa udać się do swy ch komnat. Wiedział. iż dwa najważniejsze cele małżeństwa wciąż nie zostały osiągnięte. a gdy ty lko wspomniano Ferdy nanda. napisał do brata Juana de Eztunigi. która umiałaby zaopiekować się nie ty lko jej duszą. brat Diego. Chociaż królowa ponownie spodziewała się dziecka. podejrzewający ją o spiskowanie z Elvirą Manuel. „Widzicie zatem. Przy zwy czaiła się do takiego sposobu postępowania i nie chce tego zmienić”. Wy słannik Hiszpanii skarży ł się.

567. 552. Erasmus. 7 Hall. 2. 154. „Małżonek ganił niewinną Katarzy nę za zachowanie jej rodzica i odreagowy wał na niej swój gniew”. f62. 20 Anghiera. . 17 Archiwa Narodowe. 567. CSP Wenecja. 1. 105.porodzie. 137. 13 Allen. 3 CSP Hiszpania. 555. PRO 31/14/129. 480. 16 CSP Hiszpania 2. 19 L&P. Opus epistolarum. 15 CSP Wenecja. 1–2. Archiwa Narodowe. 3416. spowodowany m sporem między mężem a ojcem”. 500.uk/romancatholic/history. postawił pewną tezę. Nichols. oznajmił. 14 L&P. 2724. 148. DXLIV. 3140. CSP Hiszpania. 11 Hall. DXXIX. 2279.org. Jej małżeństwo nie wy dawało się już tak szczęśliwe. Sisters to the King. L&P. 3332. html. 2. 8 Anghiera. 1–2. Molins. 564. Hall’s Chronicle. 1–2. Crónica. 201. letter 288. 2. 12 Cavendish. 2283. 1–2. 2323. f458. L&P. 39–42. Opus epistolarum. 1 L&P. L&P. 6 Hall. 9 CSP Hiszpania. W grudniu skończy ła dwadzieścia dziewięć lat. 10 Cavendish. 2391. 5 http://www. Hall’s Chronicle. 551. 121. 18 Tamże. Uważał. 40. 2. jednak po raz kolejny sprawy nie układały się pomy ślnie. 1–2. Life and death. 1.walsingham. t. 3333. Epistles of Erasmus. 4 Perry. Hall’s Chronicle. że rozżalenie Katarzy ny doprowadziło do porodu przed czasem 20. 201. „Przedwczesny poród królowej Anglii został wy wołany bólem. Królowa nie by ła winna. 3581. Life and death. przeby wający w Hiszpanii. 2 L&P. 155. 468–70. 1–2. Pedro Mártir de Anghiera. 2. Opus epistolarum. PRO 31/11/5.

Teraz znajdowała się między dwoma nieprzy jaźnie do siebie nastawiony mi mężczy znami. W ty m okresie muzy kowano. zbudowano wozy paradne i przeprowadzano liczne próby tańców. tańczono i odgry wano tematy czne scenki. Jednak podczas uroczy stości bożonarodzeniowy ch jej mąż by ł w wy śmienity m nastroju. Henry k przy gotował dla żony prezent – świąteczną maskaradę. Narodziny martwego sy na jedy nie zwiększy ły jej rozpacz. trwało aż do dnia Trzech Króli. bębniarzy. usy tuowanej nad wodą 1. który ch powinna kochać i zjednoczy ć. 25 KRÓLEWSKA CÓRA Greenwich Dzień Bożego Narodzenia 1514 roku N iewielka grupa pieśniarzy. aksamitny czepek. Francji i Niemiec. Nie potrafił zby t długo tłumić swego pragnienia. którzy poprosili damy do tańca. Świętowanie. położony m wzdłuż południowego brzegu Tamizy. po trady cy jny m bankiecie z okazji okresu bożonarodzeniowego i noworocznego. ale Katarzy na nie miała powodów do świętowania. kierując się ku komnatom królowej. W ty m czasie do mieszkańców Greenwich dołączy li goście z Hiszpanii. by oddać się rozry wkom. po czy m przeprowadził przez jej komnaty muzy ków i siedem zamaskowany ch osób: lordów oraz kobiet. zamaskowany ch lordów i osób z pochodniami udała się do odległej części dziedzińca pałacu w Greenwich. a świąteczny czas by ł znakomitą okazją do zorganizowania ulubiony ch zabaw. Sam przy brał niebieski. Gotowe by ły też listy sezonowy ch prezentów. By ło Boże Narodzenie 1514 roku. Trzy lata wcześniej. jedwabiu i aksamitu uszy to kostiumy dla mimów. Dwór zgromadził się w eleganckim pałacu. Podobne wy darzenie w Anglii „nie miało wcześniej miejsca” i niektóre . pieśniarzy i chórzy stów2. Z setek metrów saty ny. Relacje między Henry kiem a Ferdy nandem jeszcze nigdy nie by ły tak wrogie. zjawiło się sześciu zamaskowany ch mężczy zn. który mi jak zwy kle wy mieniano się w Nowy Rok. prowadzone trady cy jnie przez dworzanina zwanego Lord of Misrule.

. W marcu 1515 roku we Francji mawiano. wy kształcona urodziwa kobieta. Wieści o kolejnej ciąży ponownie pojawiły się w maju. bły szczące stroje. zaś najbardziej królowej” 5. a we wrześniu zaczęto niecierpliwie dopy ty wać . aby wodził oczy ma za inny mi kobietami. która posiadła umiejętność wy twornego tańca oraz gry na instrumentach. można by ło łatwo rozpoznać. Nie spostrzeżono. Część z nich tańczy ła przed parą królewską. zaś do tańca. Zdawał się wciąż darzy ć swą wy brankę głębokim uczuciem. Podczas uroczy stości z okazji Nowego Roku. „niczy m druga Helena [Trojańska]” 8). zakry li swe twarze i szy je żółty mi. Cztery kobiety i czterej mężczy źni wkroczy li do komnaty królewskiej małżonki w świetle pochodni i zaczęli tańczy ć. Od tej pory jednak maski stały się wy jątkowo modne. podczas przesłuchania w Saragossie. Do grupy przebrany ch osób należała jedna z dam dworu. Mężowie ci walczy li przed obliczem króla i królowej w zajadłej. pozorowanej walce z „dzikimi mężczy znami. gustująca w poezji. na uroczy stości majowe ubierał się w rusty kalną zieleń. a mimowie. maskarad i pantomimy przy wdziewał wielobarwne. (Mimo to pełni patrioty zmu Hiszpanie twierdzili po latach. Trzej zamaskowani lordowie i król mieli na sobie pelery ny bez rękawów ze srebrnej tkaniny podszy tej niebieskim aksamitem i okazałe czapki. Nastrój królowej szy bko uległ poprawie 7.. zwłaszcza w porównaniu ze swy m urodziwy m mężem. relacjonował Hall. odziany mi w zielony mech [.] w odrażający ch maskach” 6. twierdząc jakoby straciła ona młodzieńczy wy gląd i by ła „raczej nieatrakcy jną kobietą”. mierzącego ponad metr i osiemdziesiąt pięć centy metrów wzrostu. szałamajach ze stroikami oraz instrumentach przy pominający ch skrzy pce. srebrne pelery ny i ciemnozłote nakry cia głowy. Dzieci śpiewały. Następnie. że odznaczała się wówczas wy jątkową urodą.mocno zdumione niewiasty odmówiły tańca z nieznajomy mi dżentelmenami3. minstrele grali na puzonach. Henry k wy jątkowo przy glądał się świątecznej zabawie u boku żony. Elżbieta Blount. jedwabny mi „całunami” 4. towarzy szący teraz Henry kowi podczas różnorodny ch rozry wek w komnatach Katarzy ny. Cztery kobiety by ły odziane w dopasowane szaty z niebieskiego aksamitu. królowa zaś z całego serca dziękowała Jego Królewskiej Mości za tę rozry wkę i złoży ła na jego ustach pocałunek”. jakoby królowa miała powić chłopca w ciągu roku. Henry k wciąż odwiedzał małżonkę w jej alkowie i niebawem królowa po raz kolejny by ła brzemienna. Niebawem jednak goście na dworze zaczęli komentować wy gląd Katarzy ny. które ty m razem odby wały się w wielkiej sali. Król uwielbiał się przebierać – na święta państwowe zakładał złoto i biżuterię. gdy zdjęli w końcu swe maski. wprowadzono wóz paradny z czterema lordami „w purpurowej saty nie z wy haftowany mi złoty mi wieńcami i literami H oraz K”. Łono Katarzy ny stało się przedmiotem zainteresowań także poza granicami Anglii. „Te dziwne stroje przy padły do gustu każdemu. wszy scy poznali ich tożsamość. Henry ka.

Jego następca. Królowa ubrana w hiszpański strój. Królowa najpewniej zaszła w ciążę w maju. że królowa wciąż mogła wy wierać wpły w na męża. Zaciekawiony cesarz Maksy milian dwukrotnie py tał Katarzy nę. Siostra angielskiego króla. By ł młodszy od Henry ka VIII. relacjonował. dołączy ła do dworu w Anglii10. Osiemnastolatka zapewne potraktowała to jako cudowne ocalenie. co oznaczało – jak w październiku 1515 roku żartował jeden z weneckich kupców – że w Anglii ży ły teraz jednocześnie trzy królowe. W akcie prowokacy jnej i prawdopodobnie pody ktowanej żądzą samowoli potajemnie poślubiła Karola Brandona. w my śl który ch powinni rozmawiać bezpośrednio z nią. Ostatecznie Henry k wy baczy ł małżonkom ową imperty nencję. tracąc ty m samy m prawo do stanowiska regentki swego sy na. jak nazy wano Marię. co „sprawiło jej ogromną radość i rozmawiała [z nim] o sprawach Hiszpanii i swej matce. czy należało już rozpocząć modlitwy za nią i nienarodzone niemowlę. czy spodziewa się dziecka. Franciszek I. Jednak boleśnie doświadczeni przez los małżonkowie unikali publicznego ogłoszenia radosnej nowiny. lecz cechowało go podobne usposobienie: ambicja. w towarzy stwie dwudziestu pięciu dam dosiadający ch biały ch rumaków. szepczący Henry kowi wskazówki do ucha. Maria – o której mówiono. że „zatańczy ła” swego starszego męża na śmierć – została nagle uwolniona od małżeństwa trwającego jedy nie dwanaście ty godni. Siostry Tudor by ły równie impulsy wne i uparte jak ich brat. miał wówczas dwadzieścia lat. oparta na kontroli mechanizmów zarządzania krajem. wy mieniając wszelkie możliwe uprzejmości” 12. miała świadomość. gdy w połowie 1515 roku został kardy nałem i Lordem Kanclerzem. W końcu uciekła z kraju. Małgorzata. księcia Suffolk – mężczy znę. królowa Szkocji. a królowa Francji. jak monarcha obchodził Święto Majowe. Dy plomaci wiedzieli jednak. Thomas Wolsey ukoronował swą wspinaczkę po szczeblach kariery kościelnej i administracy jnej. zaprosiła go później do lasu nieopodal Greenwich – w który m rozstawiono altany pełne śpiewający ch ptaków – by przy jrzeć się. także wy brała uczucie zamiast polity ki i rok wcześniej poślubiła Archibalda Douglasa. zwracając się do niej w języ ku hiszpańskim. a władze Tournai upraszały o informacje. hrabiego Angus. 1 sty cznia 1515 roku zmarł król Francji Ludwik XII. obserwująca nieustanne zmiany polity czne w Europie. W pewny m okresie zamęt z ty m związany by ł tak męczący.się o potencjalnego potomka królewskiej pary. Małżonka angielskiego władcy zaczęła z wolna wy cofy wać się ze świata polity ki. Mąż . który został wy słany do Francji. Katarzy na. iż Hall uznał za stosowne wy różnienie Katarzy ny mianem „królowej dzielącej los z królem” 11. Jego siła. Ambasadorowie wielokrotnie otrzy my wali instrukcje. zastąpiła głos Katarzy ny. ży wotność i marzenia o podbojach. by sprowadzić ją z powrotem do ojczy zny. jak istotne by ło wy danie na świat potomka. Jeden z Wenecjan zachwy cił Katarzy nę. jednak nie poinformowano o ty m poddany ch do października lub nawet listopada 9.

jak i trady cy jna potrzeba ry walizacji z Francją zostały urażone. Na szy i. mówiąc: » spójrzcie. Z okazji wodowania odby ła się nie ty lko oficjalna.Katarzy ny miał na sobie zielony strój. zdobiony klejnotami gwizdek. Na jego pokładzie umieszczono ty le armat. dzierżący łuki i strzały. że zarówno próżność Henry ka. została ukończona w 1518 roku i nazwana – na cześć królewskiej małżonki – „Katherine Pleasaunce”. Chociaż Katarzy na niemal nie brała udziału w polity ce. informując. wy sy łał mu wspaniałe . gdy na francuskim tronie zasiadł młody Franciszek. której kabiny obito deskami i umeblowano specjalnie dla pary królewskiej. że galeas nie został skonstruowany w celu ataku na Francję. 29 października 1515 roku królowa zapoczątkowała długą angielską trady cję wodowania okrętów mary narki przez wy soko urodzone kobiety. lecz „miał sprawić przy jemność królowej Katarzy nie i królowej Marii. najeżony armatami czteromasztowiec. spodnie o takiej samej barwie i szkarłatne rajtuzy. [Henry k] rozpiął przód dubletu. Niebawem też. wiwatowali i cieszy li się ze swego zwy cięstwa najbardziej jak się dało”. Wraz z giganty czny mi. że nie. utworzy li orszak składający się rzekomo z dwudziestu pięciu ty sięcy osób. a gdy odrzekłem: » szczupłe« . władca zlecił wy konanie pierwszego królewskiego jachtu Anglii. Henry k oraz jego rada „zasiadali do stołu na pokładzie statku. przy wdziali zielone liberie. Barka. siostrze Henry ka VIII” 15. zapy tał Henry k dociekliwie. iż obie monarchinie. Wenecjanin. ochoczo poparła ambicje swego męża pragnącego stworzy ć program budowy statków i zapewnić Anglii stałą flotę. Pierwszą jednostką by ła „Princess Mary ” – wielki. zwracając się do mnie po francusku. że ostatecznie Wolsey zmuszony by ł ich uspokoić. Czy król Francji jest tak wy soki jak ja?» ”. [Monarcha] konty nuował: » czy jest on równie silny ?« Odparłem. uroczy sta kolacja. starając się odzy skać zaufanie zięcia. przemieszczany mi na wozach. na gruby m złoty m łańcuchu zawiesił złoty. że zdaje się. Następnie spy tał: » jakie ma nogi?« . specjalnie na tę okazję przy wdział złoty mary narski płaszcz. kartonowy mi figurami. którego dźwięk by ł „niemal tak głośny jak trąbka czy klarnet”. wy jątkowo zachwy cony swą nową zabawką. a jego ludzie. Francuzi tak dalece martwili się budową wspomnianego statku. lecz także msza święta na pokładzie wy sy pany m żwirem. ja również mam piękne ły dki« ” 13. z ogromnej pasji do okrętów. Mąż Katarzy ny. położy ł dłoń na swy m udzie. W ty m czasie Ferdy nand. że różnica by ła zdecy dowanie niewielka. skomentował rzeczone wy darzenie wenecki ambasador. ja zaś odpowiedziałem mu. Przy znał. „Zwodowano nieprawdopodobnie wielki galeas […]. rzekł: » zechciejcie zamienić ze mną kilka słów przez chwilę. uświadomił sobie. iż żadna – nawet najpotężniejsza – forteca nie będzie w stanie stawić mu oporu”. „Jego Wy sokość [Henry k] wszedł do naszej altany i. Okręt wy posażony w 207 dział i 120 wioseł by ł trzy krotnie większy niż najokazalsza galera Wenecji14. który wcześniej odwiedził Pary ż.

Anglicy by li rzekomo pobudliwi i wy jątkowo szy bko popadali w przesadę. twierdząc. Jego następcą został niemal szesnastoletni Karol Habsburg. Zmiana pokoleniowa na najpotężniejszy ch tronach Europy niemal się dokonała. że wszy stkie krzy wdy. obrazy i szkody zostały wy baczone 19. jakiego uży wał sam Ferdy nand. siostrzeniec królowej Katarzy ny. Katarzy na martwiła się zły m stanem zdrowia swego ojca i – jak napisała – modliła się za niego. jakie zrealizował Ferdy nand. utrzy mując. że „gorąca miłość” ojca Katarzy ny by ła „dozgonna” i „wy rzucił z pamięci” wszelkie przy kre zdarzenia. Sprawował rządy już w Niderlandach. Jednak gniewu Henry ka nie sposób by ło załagodzić tak łatwo. że pozostawił Hiszpanię silniejszą niż by ła przez ostatnich siedemset lat: „I to wszy stko. Ambasador Anglii zauważy ł. na który ch dobry lub zły los ich nieprzy jaciół miałby większy wpły w”. w który m uznano. oznajmił umierający monarcha. środkowej części Europy. łącznie z kołnierzem wy sadzany m klejnotami. odpowiedział teściowi w podobny m miły m tonie. Gdy na początku nowego roku na francuskim tronie zasiadł nowy monarcha. miała zdominować najbliższe dekady i odegrać doniosłą rolę w ży ciu samej Katarzy ny. powiedziała. Hiszpański władca twierdził. że król „z własnej woli skrócił swoje ży cie. jakoby ich wzajemne relacje ochłodziły się z powodu „zwy kłego biegu ziemskich spraw. które z czasem się pogorszy ły. w październiku 1515 roku podpisał z nim traktat o „harmonii i przy jaźni”. Jednak Henry k. Podczas gdy pry watnie wy rażał nieufność wobec teścia 18. W jej wy jaśnieniach po raz kolejny pojawiła się wzmianka o stereoty pach (które od tego czasu się zmieniły ). a w przy szłości miał przejąć kontrolę nad większością germańskiej. czy zechciałby on dopomóc w ataku na Kasty lię. które w przeszłości zaszły między nimi17. jest moją zasługą”. dlaczego Anglicy zareagowali tak wielką złością na fakt. dwoma piękny mi końmi i cenny m mieczem. pierwszą reakcją angielskiego władcy by ła my śl. nauczony doświadczeniem. Jej modły jednak na nic się zdały. że stają się apody kty czni” 20. powaga i chłodne usposobienie. nieustannie wy ruszając na polowania i częściej słuchając doradców od spraw my ślistwa aniżeli własny ch lekarzy ” 21. Królowa po raz kolejny pełniła rolę mediatora między oboma mężczy znami. po trosze przez szczerość przy zawieraniu poprzednich umów” 16. Zmarł 23 sty cznia 1516 roku. . „Nawet niewielkie powodzenie przeciwników sprawia. Po śmierci swego dziadka Maksy miliana w 1519 roku został mianowany święty m cesarzem rzy mskim. Z pewnością odczuwała potrzebę wy jaśnienia Ferdy nandowi. podczas gdy Hiszpanów cechowały spokój. który dla niego by ł jedy nie chłodną kalkulacją na drodze do zy skania przewagi polity cznej w Europie. Podpisanie traktatu z Anglią by ło jedną z ostatnich ważny ch kwestii. władający mi największy mi państwami Starego Konty nentu. Zawiłość relacji między trzema młody mi i ambitny mi mężczy znami. dzięki Bogu.prezenty. „Na świecie nie ma ludzi.

411. 12 L&P. że z pewnością pośpieszy łby złoży ć gratulacje królowi. 890. Wenecki ambasador Sebastian Giustinian relacjonował. 285. że Wenecjanie odczuliby większą radość. plany 3 i 4. 580–581. aby szok nie wy wołał przedwczesnego porodu tak długo oczekiwanego potomka. Ty m razem jest to córka. CSP Wenecja. 2–1. 18 lutego 1516 roku na świat przy szła dziewczy nka. Ponieważ jednak królewska para mogła poszczy cić się na razie ty lko dziewczy nką. wy konane przez Ruth Miguel Franco. 1198. 2–2: 1501–5. napisał pewien anonim do Erazma z Rotterdamu. Księżniczce nadano imię Maria. choć jednocześnie nie ukry wano faktu. albowiem oczekiwała właśnie narodzin dziecka i obawiano się. Royal Palaces. CSP Wenecja. Hall’s Chronicle. 602. L&P. Królowej nie informowano o śmierci ojca przez dwa ty godnie. Hall’s Chronicle. znajdują się w posiadaniu autora. 2–2. ale jeśli Bóg da. 6 Hall. 1500–2. 2–2: 1501. „Królowa urodziła zdrową córkę” 22. 34. Transkry pcja i tłumaczenie na hiszpański. Rodzice dziecka by li zachwy ceni. że narodziny chłopca by ły by dla nich większą pociechą. 8 Manuskry pt Królewskiej Akademii History cznej MS 9–4674 (Veruela). Royal Palaces. 807. 526. jak i pełna opty mizmu: „jesteśmy jeszcze młodzi. 410. plany 3 i 4. Córka by ła jedy nie częściowy m rozwiązaniem problemu sukcesji. 661. 11 Hall. gdy by Katarzy na powiła chłopca. Odpowiedź króla by ła zarówno grzeczna. 1 Thurley. że kraj będzie bezpieczniejszy. nigdy bowiem w ty m królestwie nikt tak bardzo nie pragnął narodzin księcia i każdemu zdawało się. 4. zapanuje chaos” 23. 34. 2. 580. 10 L&P. 3 Hall. a jeśli tak się nie stanie. Anglia nigdy wcześniej nie miała samodzielnie rządzącej królowej. gdy by na świat przy szedł chłopiec. 4 L&P. Hall. jeśli Jego Wy sokość zostawi po sobie męskiego potomka. Wedle słów dy plomaty narodziny księżniczki „by ły przy krą niespodzianką. 2 L&P. Thurley. Hall’s Chronicle. Hall’s Chronicle. 2–2: 1466. miał zamiar poczekać do chrzcin dziecka. 1939. 7 L&P. Hall’s Chronicle. 679. 5 Hall. . Później Giustinian bez ogródek oznajmił Henry kowi. 13 Tamże. jako następni urodzą się sy nowie”. 9 L&P. 2–1. 580.

2. 19 Archiwum Generalne Simancas. 665. 55. 229. 229. f480. 1086. 16 CSP Hiszpania. doc. xlix. Archiwa Narodowe. Patronato Real. 2. 2. 662. 2. 690. leg. 231. Four years. Archiwa Narodowe.14 CSP Wenecja. MS 1490. 18 CSP Wenecja. 2. 2. CSP Wenecja. załącznik. 23 Giustinian. Oct. 234. 2. 2. 1515. CSP Hiszpania. 20 Biblioteka Narodowa. 15 L&P. 2. letter 377. 2. 2. CSP Hiszpania. CSP. t. 238. 4. 215. PRO 31/11/5. 20. cxxxi. 659. PRO 31/11/5. 21 L&P. t. 55. CSP Wenecja. f474. Patronato Real. 1524. leg. 22 Nichols. . ff 402–404. 31. 2. 1113. L&P. 665. 2. 240. przy pis 4. 17 Archiwum Generalne Simancas. L&P. doc. 2. 691. Epistles of Erasmus.

jak silne ręce unoszą ją do góry i przy trzy mują przed kardy nałem. „Z największą przy jemnością dajemy nasze królewskie słowo”. radosne dziecko. Ksiądz wy głosił mowę. Greenwich 5 października 1518 roku P rzed Katarzy ną siedziała przy szła panna młoda ubrana w złotą szatę. Następnie admirał Francji wy ciągnął rękę. Rodzice by li szczerze zakochani w swej córce. wziął pierścień i założy ł go na palec serdeczny dziewczy nki. Królowa. prawdopodobnie przez zaciśnięte zęby 1. choć z pewnością nie zaakceptowała narzeczonego córki – delfina Francji. prosząc go ty m samy m. Nie wiadomo. dwuletniej rączki duchowny położy ł nieduży złoty pierścionek z okazały m bry lantem. Wcześniej poproszono ją o zaaprobowanie narzeczonego. Zgodnie ze zwy czajem ambasadorowie mieli pocałować jej małą dłoń. jakoby mała Maria pragnęła dowiedzieć . 26 NARZECZONY KSIĘŻNICZKI MARII Komnata królowej. Podczas ceremonii zaręczy n królowa zachowy wała się stosownie i obiecała zrobić wszy stko. by ślub się odby ł. Kilka miesięcy wcześniej zaślepiony miłością do niej Henry k z dumą prezentował ją ambasadorom. W najwcześniejszy ch raportach księżniczka by ła opisy wana jako żwawe. Obok niewielkiej. Do organisty Diony siusa Memo z Bazy liki św. Maria krzy knęła ponoć rezolutnie: „księże! księże”. Na główkę dziewczy nki nałożono czapkę z czarnego aksamitu poły skującą klejnotami. przy glądała się zaręczy nom swojej córki Marii. oznajmiła. Mała Maria poczuła. W jednej z relacji z uroczy stości w Greenwich opisano. spodziewająca się kolejnego dziecka. a dumny władca chełpił się. Marka w Wenecji. co mała Maria sądziła o uroczy stości odby wającej się w komnacie matki. by zechciał dla nich zagrać. którego gra tak zachwy ciła Katarzy nę i Henry ka. mówiąc: „Ista puella nunquam plorat” 3 (ta dziewczy nka nigdy nie płacze). że słuchali jej przez kilka godzin. z który ch jeden wy różnił dziewczy nkę bardziej niż „samą królową” 2.

który założy ł jej pierścień na palec. że urządzono najbardziej wy stawne przy jęcia w historii jego rządów. którzy – odziani w zdobione złotem stroje z zielonej saty ny – zabawiali Francuzów w York House. Podano także 3 mniejsze i 2 większe beczki wina oraz 6 mniejszy ch i 7 większy ch beczek ale 9 – niemal 3700 litrów wina i dwukrotnie więcej piwa. a także mnóstwo łabędzi. 17 świń i tuczników. „Uroczy stości by ły nazby t wspaniałe. gdy w 1517 roku Karol wy słał do Londy nu swy ch . Katarzy na zamanifestowała swe poglądy. który zawarł sojusz z Anglią i przy obiecał swego sy na Marii. Narzeczony księżniczki. Wy kształcona dama dworu królowej. Spoży to również 3000 bochenków chleba. W samej ceremonii nie by ło dla Katarzy ny nic nadzwy czajnego – uroczy stość przy pominała jej własne zaręczy ny z księciem Arturem. znanej później jako Whitehall Palace. 60 litrów śmietany. sekundującej Hiszpanii. Rodzeństwo Tudorów stanowiło część trzy dziestoosobowej grupy przebierańców. Rachunek z Greenwich8 z 7 października wy kazuje. żurawi. by ł od niej młodszy. Francuski admirał mógł nie zdawać sobie sprawy. Elżbieta Blount. Następca francuskiego tronu przy szedł na świat siedem miesięcy przed uzgodnieniem małżeństwa z Marią. by olśnić francuskich gości splendorem królewskiego dworu sprawiło. tańczy ła razem z nimi7. rzekła dziewczy nka. by ł oczy wisty m ry walem nowego fawory ta królowej – siostrzeńca Karola władającego Hiszpanią. około 500 kurcząt i kapłonów. czy mężczy zna. lord Bonivet. to chcę was pocałować” 4. prawdopodobnie już wtedy nosiła w łonie dziecko Henry ka. że ślub odbędzie się. gołębi oraz pawi. by móc je opisać” 10. że do przy gotowania dań zuży to 10 tusz wołowy ch. a niedługo później kochanka zniknęła z dworu.się. 3000 gruszek. Wolsey. admirał Francji. Choć najpewniej nikt tego nie zauważy ł. „Zasiedliśmy do uroczy stej kolacji. 60 litrów mleka. a Henry k i jego siostra Maria poprowadzili tańce. gdy książę ukończy czternasty rok ży cia. 26 litrów twarogu i opróżniono 367 pojemników masła. relacjonował Bonivet w liście wy słany m do ojczy zny. Ucztowano wiele dni. 56 porcji baraniny. wy negocjowawszy pokój – który nastał wraz z zaręczy nami – zaprosił znaczną część francuskiej delegacji do swej rezy dencji York House nad Tamizą. Franciszek. ale córka Ferdy nanda nie zamierzała się poddać. która – jak sądzę – by ła wspanialsza aniżeli posiłek dla Kleopatry czy Kaliguli” 5. Pragnienie Henry ka. skowronków. zachwy cony srebrny mi i złoty mi wazami prezentowany mi przez coraz bogatszego kardy nała Wolsey a. „Czy jesteście delfinem Francji? Jeśli tak. Spór ten martwił również Wolsey a pragnącego pokoju z Francją wbrew stanowisku królowej. by ł delfinem. Bonivet by ł zachwy cony przy jęciem. że Katarzy na nie popierała zaręczy n. Ty m razem zaufany doradca monarchy wy grał nieformalną walkę. Król Franciszek. gęsi. napisał jeden z gości. 1300 jabłek. Katarzy na wy mówiła się zaawansowaną ciążą i wcześnie poszła na spoczy nek6. Połączy ł ich przelotny romans. Ustalono.

Popularność królowej sy stematy cznie rosła. rozdawała jałmużnę i obmy wała stopy ubogim. zapewniając także rozry wki wszelkiego rodzaju”. Królowej przy wieziono egzoty czne prezenty z wy spy Hispaniola na Karaibach – dwadzieścia lat wcześniej Krzy sztof Kolumb założy ł tam swą pierwszą kolonię. Wieczorem 5 lipca Henry k. Potęga Hiszpanii wzrastała i Karol – jak później Katarzy na miała przekonać się na własnej skórze – by ł ważny m sojusznikiem dla każdego. w ty m koncert uwielbianego Memo. Wy słała mężczy zn na wojnę. podobnie jak świat. Na ofiarę przeznaczała blisko dwieście funtów rocznie – około pięciu procent wszy stkich jej wy datków. który m włada król Hiszpanii” 12. Nadawca – będący główny m skarbnikiem jej siostrzeńca Karola w Indiach – ubolewał. Nieco wcześniej tego roku Katarzy na otrzy mała dary. Gdy wjeżdżała do miasta. Tańce trwały dwie godziny. że „królowa spotkała się z Jego Wy sokością przy drzwiach do komnaty i oznajmiła mu. podniesionego nagle do rangi królewskiego kapelana. podczas której ginęli w chwale. kto zdołał go pozy skać. nie mogąc wy słać papugi. „Granat jest okrągły. Gdy końca dobiegała pierwsza dekada rządów Katarzy ny w Anglii. Jeden ze służący ch zauważy ł z radością. co skłoniło arcy biskupa Cantenbury do stwierdzenia. Zajmowała się działalnością chary taty wną. że by ł niestrudzony ” 11. Podjęto ich w komnacie królowej „z honorami godny mi monarchy. „Rzeczony wy stęp trwał cztery godziny i sprawił ogromną radość całej widowni”. co w przy szłości miało doprowadzić nawet do oskarżeń o kupowanie popularności. Dosiadający go jeździec przy bliży ł widzom w przemowie sy mbolikę największy ch europejskich władców. że ptak nie przeży łby w angielskim klimacie 13. po przy by ciu do domu z wy prawy. ży jący mi .dy plomatów. został przy witany przez szczęśliwą małżonkę. udowadniając. Jako że samą Katarzy nę cechowała skłonność do ascezy. że czuła się związana z samotny mi. że stanowiła najwspanialszy przy kład wszelkich kobiecy ch cnót15. dlaczego dla hiszpańskiego monarchy wy brał akurat owoc granatu. że spodziewa się dziecka” 14. wy jaśniając też. Brała udział w uroczy stościach Wielkiego Czwartku. Podczas nieobecności męża odwiedziła także pobliski Oksford. Podczas uroczy stości po zaręczy nach Marii odegrano przed gośćmi „komedię”. Katarzy na i jej damy zabawiały również ambasadora Hiszpanii po jedny m z bankietów. Podczas dziesięciu lat panowania Katarzy na zawsze starała się podbić serca zwy kły ch oby wateli. nic dziwnego. Wśród podarunków znalazły się płaszcz i krzesło – uży wane przez karaibskich władców. będące oczy wisty m dowodem rosnącej potęgi jej ojczy zny. rozpoczął się jeszcze jeden – początkowo niezauważalny – proces. okazy wano jej szacunek i cześć. w której wziął udział skrzy dlaty Pegaz. tańczy ł i skakał. By ła ich regentką. Król Anglii jak zwy kle „nie szczędził sił. obawiał się bowiem. srogimi. Część pieniędzy pokry wała również zobowiązania wy nikające z ty tułu dziedziczenia przez nią ziem – regularnie opłacała zakony w Marlborough i Sheen oraz franciszkanów w Grantham. Początek lata 1518 roku Katarzy na spędziła w Woodstock.

lecz także „brali sobie” ich żony i córki. Ujęty ch związano parami. Żona Henry ka dbała również o swój dwór w sposób. Od tej pory – relacjonował wenecki ambasador Sebastian Giustinian – „obcy m grożono. które później sprawią. iż 1 maja zostaną poćwiartowani. a ich domy ograbione”. Kolejne sto funtów przeznaczała na podziękowania dla osób. jakoby cudzoziemcy lekceważy li londy ńczy ków. gdy odegrała kluczową rolę w zamieszkach określany ch później mianem Evil May Day. które obdarowy wały ją prezentami podczas jej podróży po kraju. Wieczorem przed rzeczony m dniem majowy m tłum złożony z około dwóch ty sięcy mężczy zn ruszy ł przez ulice miasta. jak i obcy m – Katarzy na zy skała sy mpatię wśród oby wateli. okazując ty m samy m swą łaskę. rozpoczęto wieszanie. Dzięki hojności – okazy wanej zarówno przy jaciołom. W zamian wręczała nagrody. po czy m przeprowadzono przez miasto do otwarty ch bram. Gdy wzniesiono szubienice. by ście pamiętali o mnie w rozmowach z Bogiem”. który m udało się odnieść sukces. „a ponieważ uważam was za swego przy jaciela [. lecz często pomagała członkom dworu w uzy skaniu dodatkowy ch pieniędzy od swego męża lub cenny ch licencji na eksport wełny czy ale.. Upominki – chociaż skromne – by ły sposobem na okazanie władczy ni szacunku. 1 maja. że królowa przy jmowała tak proste podarunki jak ciasta. Jednak największy m uznaniem 19 cieszy ła się w maju 1517 roku. Nie ty lko podkradali ich klientów. Katarzy na przekazy wała damom ubrania. pełne przemocy widowisko. napisała w księdze przeznaczonej dla jednego ze swy ch wielbicieli. makabry czne wy pruwanie wnętrzności . Z raportów. a także – idąc za przy kładem swej teściowej – kopie pięknie wy danej Księgi Godzin18. prowadzony ch przez dworzan wy nika. „Modlitwy przy jaciół są bardzo mile widziane”. Zatrzy mano kaznodzieję..w odosobnieniu anachoretami – przy najmniej dwóm z nich przekazy wała regularne jałmużny 16. by rozpocząć sąd. W owy m czasie londy ńczy cy zwrócili się przeciwko mieszkający m w stolicy obcokrajowcom. zamienił się w potworne. dzień wonny ch bukietów kwiatów oraz „szalony ch tańców”. chociaż już wcześniej ży wiono urazę do zamożny ch zagraniczny ch kupców. przepiórki. Twierdził on. Prezenty i nagrody kosztowały około ty siąca funtów rocznie i stanowiły jedną czwartą wszy stkich wy datków królowej. Katarzy na akceptowała nawet najmniejszy prezent i każdy mógł ją czy mś obdarować. Uczucia te by ły podsy cane przez kaznodzieję rozpowszechniającego oszczerstwa na temat imigrantów. Zamieszki zostały szy bko stłumione przez ludzi Henry ka. Nie ty lko opłacała służący ch. by uniemożliwić interwencję oddziałom króla. atakując obcokrajowców i zamy kając bramy.] modlę się. jaki z pewnością pochwalałaby jej matka Izabela. kilkunastu prowody rów i siedemdziesiąt inny ch osób – niektóre w wieku zaledwie trzy nastu lat. króliki czy też bukiety róż17. że pury tanie będą uskarżać się na „cuchnące bożki”. Buntownicy „zmusili siły Lorda May ora oraz radny ch do otwarcia lochów i wy puszczenia więźniów” 20.

nim obcokrajowcy czuli się bezpiecznie na miejskich ulicach w Święto Majowe. Karę tę stosowano wobec zdrajców stanu płci męskiej. Według jego relacji królowa uprosiła dla nich o łaskę. Wówczas zainterweniowała Katarzy na. By ło to formalne zgromadzenie. Setki osób zamknięto w więzieniu. drawing. który zasiadł na podwy ższeniu w Westminster Hall. „By ł to niezwy kły widok. że nie zawsze należy pojmować jedną z sentencji wy roku (drawing) jako „wy prucie wnętrzności”. Do sali wkroczy li więc jeden po drugim biedni młodzieńcy i starzy ry cerze związani linami. odziani w koszule. w który m obok liczny ch ary stokratów i biskupów brała udział także Katarzy na oraz obie jej szwagierki – Małgorzata. „nie znali litości dla nieszczęsny ch młodzieńców” 21. pewni. Oprawcy. hanging and quartering – metoda egzekucji polegająca na powieszeniu [chwilowy m. jednak monarcha odmówił. By ło 400 mężczy zn i jedenaście kobiet. królowa Szkotów. „U bram miasta widać ty lko szubienice i poćwiartowane ciała. następnie uwolnieniu z pętli jeszcze ży wej ofiary ]. red. by każdy mógł je obejrzeć. kastracji i rozcięciu brzucha z wy doby ciem wnętrzności. Trzy królowe klęczały przed władcą przez długi czas. Podobnie uczy niły Małgorzata i Maria. że wszy scy zostaną zaprowadzeni na szubienicę. Okaleczone ciała zostały wy stawione na widok publiczny. hańbiący element kary – przy p.] król uległ”.. które palono przed wciąż ży wy m skazańcem. Wspierał ich kardy nał Thomas Wolsey i [.. Każdy z nich miał na szy i stry czek. „błagając o przebaczenie. radując się. wspominał jeden z kronikarzy. co traktowano jako dodatkowy. „Litości! 23” krzy czeli skazańcy. padając na kolana. Więźniowie płakali z ulgi i szczęścia. kto przy czy nił się do zmiany stanowiska władcy. a do miasta powrócił spokój – minęło wiele czasu. Słowo draw częściej znaczy bowiem „ciągnąć” i w ty m kontekście oznacza ciągnięcie za koniem przy wiązanego do drewnianej ramy skazańca na miejsce egzekucji. Francesco Chieregato. lecz wówczas w oficjalny ch dokumentach najczęściej opisy wano ten element kaźni w formie niepozostawiającej wątpliwości. Wolsey poprosił króla o łaskę dla nich.i ćwiartowanie (ang. . Nuncjusz papieski.). Ian Mortimer) twierdzą. pełniący rolę katów. ale później ary stokraci. egzekucje w tej najbrutalniejszej formie rzeczy wiście się zdarzały. Chociaż szubienice wokół Londy nu rozebrano. przejście obok nich jest rzeczą straszliwą”. klęcząc na ziemi ze łzami w oczach24. „Król rozkazał wprowadzić wszy stkich więźniów. zauważy ł jeden ze świadków25. jak relacjonowano. Niektórzy history cy (np. Według Halla młodzi buntownicy by li „zabijani w najbardziej okrutny sposób”. Wy konano kilkanaście wy roków. uniknąwszy największego zagrożenia”. Jeszcze w ty m samy m miesiącu pozostali oskarżeni zostali doprowadzeni przed oblicze Henry ka. Podczas zamieszek nie zabito żadnego obcokrajowca. owdowiała królowa Francji. opowiadał jeden z gości22. Każdy zdjął stry czek z szy i i wy rzucił go w powietrze. i Maria. nie miał wątpliwości. wy kazy wali się wy jątkowy m sady zmem względem inicjatorów zamieszek. po czy m odcięciu głowy i rozczłonkowaniu zwłok.

mieszkający w zakażony ch domach. że cała sy tuacja została wy reży serowana przez Henry ka. da sobie uciąć palec. nie będzie już musiał rezy gnować z wielkich przedsięwzięć”. zmagając się z epidemią angielskich potów. Wprawdzie królowa obawiała się potów. że pokazano ludziom „piękny. mający potomka. Król Napisał do Wolsey a. Według Henry ka także Katarzy na w takiej chwili nie powinna narażać się na niebezpieczeństwo. aby uciekał z Londy nu i szukał bezpieczeństwa z dala od morowego powietrza 32. że żona przechodziła „trudny okres”. W opinii niektóry ch osób zarazę zesłał sam Bóg. [Katarzy na] powije sy na i król. Giustinian28. zaś Henry k dodatkowo martwił się o ciężarną małżonkę 29. Latem 1518 roku oboje obawiali się o ży cie. Katarzy na zabroniła mu powrotu do stolicy. że potrafiła lepiej ocenić sy tuację w mieście. Oboje błagali Wolsey a. oznajmił ambasador Wenecji. Popularność Katarzy ny wzrosła jeszcze bardziej. Uważała.Istnieje wielkie prawdopodobieństwo. informując go o ciąży. przy trafi mu się coś tragicznego” 30. Każdy – począwszy od papieża i ambasadora Wenecji po zwy kły ch Anglików – miał nadzieję na narodziny następcy tronu. będącej „główną przy czy ną [jego] niechęci do powrotu do Londy nu” 31. doskonale odegrany spektakl”. Para królewska nie wracała do Londy nu. który wciąż trwał na swoim stanowisku. Katarzy nę i Wolsey a. a jeżeli odważy li się opuścić swą siedzibę – nosić przy sobie białe kije jako znak dla inny ch. Londy ńczy cy. Tłum („niezliczony ” lub „w liczbie 15 000 londy ńczy ków” 26) zebrał się. Jednak zwy kli oby watele nie mieli tej świadomości. którzy chcieli zmniejszy ć niezadowolenie panujące wśród mieszkańców. który m Katarzy na mogła się pochwalić mężowi w Woodstock w 1518 roku. Doświadczenie mówiło mu. Henry k przy znał. zmuszeni by li w nich pozostać. a jeden ze świadków ich rozmów relacjonował: „chociaż nie jest prorokiem. Już w listopadzie 1517 roku małżonkowie uciekali z terenów dotknięty ch zarazą. ale ciąża nie powstrzy my wała jej przed rozry wkami. Później zasady te obowiązy wały także mieszkańców Oksfordu. Pewien bły skotliwy obserwator uznał. aby ty m razem w końcu urodził się zdrowy chłopiec. iż jeśli król wróci teraz do Londy nu. spowodował kolejną falę modlitw. na drzwiach zawiesić wiązkę słomy. Tego i kolejnego roku mieszkańcy Londy nu wy jątkowo cierpieli. Wy jechała. aby obejrzeć to wy darzenie. Przeży li już zby t wiele rozczarowań. która dotarła do królewskiego dworu i zabiła kilku giermków. zatem „[powinni] jak najmniej podróżować”. Pokaźny brzuch. „Jeśli Bóg da. chcąc uniknąć epidemii. aby unikać kontaktu z nimi27. przemieszczając się między swoimi rezy dencjami w towarzy stwie jedy nie trzech służący ch i ukochanego Memo. że ty m . I tak w lipcu wy brała się bez męża na całodzienne polowanie – prawdopodobnie ze swy mi ukochany mi jastrzębiami – do posiadłości Sir Johna Peachy ’ego.

t. 887. Per for mance and Spectacle. 18 Duff y. CSP Wenecja. 23 L&P. 2. że jeśli narodziny miały by miejsce przed zaręczy nami Marii z delfinem. 5 Dillon. 2. 2. 1. clxii. 2 L&P. 4480–81. clxi. 2. Prescott. L&P. 3259. 429. przedmowa. 226. 3462. które zdawało się nie opuszczać Katarzy ny. 1543. f113–117. 3 CSP Wenecja. 1287. SP 1/16. Marking the Hours. Sześć żon. 1088. 13 L&P. cci. 184. 2. 1514–15. 3259. „mogłoby do nich nie dojść z powodu obaw. 20 L&P. 17 Nicolas. 1088. W listopadzie 1518 roku los po raz kolejny nie okazał łaskawości: na świat ponownie przy szła dziewczy nka. clxi–ii. 2. iż w wy niku tego małżeństwa królestwo zostałoby przejęte przez Francję” 34. 2. 2. 4 CSP Wenecja. 1514–18. ale ży wił ogromne nadzieje na szczęśliwe rozwiązanie” 33. 22 L&P. Hall. 2. 3259. Collections. clxi–iii. State Papers. f318. 28. 2. 2. 2. L&P. Life of Cardinal Wolsey. ccxix i przy pisy 3204. 167–69. 2. 2. 11 L&P. CSP Wenecja. któremu królowa by ła tak bardzo przeciwna. Mary Tudor. 3455. 3259. 7 L&P. 19 L&P. L&P 4–3. Archiwa Narodowe. Fiddes. 212. 1. Brak męskiego potomka działał na niekorzy ść sojuszu z Francją. clxiii. 2. 1 CSP Wenecja. 2. 28. przy pis 46. 1085. 1088. 2. 591. 2. . 21 Hall. 8 L&P. 2. Uzupełnienie. 1088. 590. Hall’s Chronicle.razem ciąża nie by ła „pewna”. Per for mance and Spectacle. 14 National Archives. 16 L&P. 6 CSP Wenecja. a jakby na potwierdzenie fatum. 2. Starkey. Four years. 6121. 3. dziecko wkrótce zmarło. 2. Privy purse expenses. L&P. L&P. PRO 31/8/137. L&P. 52. 4288. 3871. Dillon. 2. Giustinian uważał. 10 L&P. 12 CSP Wenecja. Na tę my śl Katarzy nę ogarniał jeszcze większy smutek. 15 Fiddes. Hall’s Chronicle. Dokumenty państwowe. 212. 2. 9 L&P. Giustinian. 887. przedmowa. ci.

2. Sześć żon. 4054. 2. 33 L&P. ccxxi–x. Original letters.24 Paul. 2. przy pis 3259. 29 L&P. ser. 2. 28 L&P. 4398. 4125 i ccxi. 32 L&P. 1. 26 L&P. 887. 1. 3259. 2. 2. 4279. 3781. t. 2. 1. CSP Wenecja. Ellis. 2. 125. 185. Original letters. t. 4279. . ser. ser. L&P. t. 4529. 4568. 887. CSP Wenecja. 1. 1. Catherine of Aragon. 2. 34 L&P. 30 L&P. Starkey. 125. 1. 1093. CSP Wenecja. 4124. 25 L&P. 27 L&P. 2. Original letters. 31 L&P. 2. Ellis. 42–43. Ellis. 2. 4279. 125. 4060. ccxxi. 2.

Nie martwiła się jednak o swój wy gląd – chociaż jej blask zaczął nieuchronnie gasnąć. wy stawnego spotkania przy wódców Anglii i Francji. Jej młodszy mąż by ł o wiele przy stojniejszy. które przeszło do historii pod nazwą Pole Złotogłowia. Przy gotowy wała się do jednego z najbardziej niezwy kły ch wy darzeń w owy m czasie – siedemnastodniowego. jakoby francuska królowa Klaudia przemierzała kraj w poszukiwaniu piękny ch dziewcząt. Guisnes i Ardres Czerwiec 1520 roku W iosną 1520 roku my śli Katarzy ny zaprzątnął urok i czar. Do Anglii dotarły wieści. olśniewający m miejscu pełny m kolorowy ch. Oczekiwano. Królowa zaangażowała się w najważniejsze sprawy Europy. królowa miała inne zamiary. że król również trochę przy ty ł1. zarządzający m już nie ty lko . By ł to niecodzienny. Sam orszak angielskiej królowej na Polu Złotogłowia. 27 SYN MOJEJ SIOSTRY Pole Złotogłowia. wy kwintny ch namiotów oraz ty mczasowo wzniesiony ch drewniany ch pałaców. chociaż jeden z Francuzów zauważy ł. ale uznawano ją za „niezby t urodziwą”. Pomagając Anglii wy grać z Francją ów konkursu piękności i splendoru. Podczas gdy Henry k – lub przy najmniej Wolsey – chciał spotkać się z królem Franciszkiem. Obie strony pragnęły za wszelką cenę wy grać tę walkę pretensjonalności i ry cerskości. wy my ślny sposób na okazanie swej narodowej py chy. Pragnęła bowiem zobaczy ć się ze swoim siostrzeńcem Karolem. Katarzy na starała się jednocześnie podważy ć sojusz. który planowano wzmocnić. Miała ponad trzy dzieści lat. które wy magały od niej niety powy ch poświęceń dla przy branej ojczy zny. że Katarzy na również zgromadzi przy sobie kobiety o najwspanialszej urodzie i – jak to określił pewien mężczy zna. które towarzy szy ły by jej podczas rzeczonego wy darzenia. uważając Angielki za niezrównane piękności – „zawsze zachwy cające oblicze Anglii” 2 zatriumfuje raz jeszcze. rozciągający m się na angielsko-francuskiej granicy – składał się z 1175 ludzi i 778 koni.

jako Hiszpanka. rzekł ambasador. „Jednak król Anglii ma większy senty ment do waszego sy na niż do jakiegokolwiek innego ży jącego króla”. Pośród ludzi drwiący ch z oczy wistego fawory zowania cesarza przez ciotkę znajdowała się matka króla Francji. będąca teraz regentką Niderlandów z ramienia swego bratanka) zwrócił się do niej o pomoc. Nie spodobało się jej. „Wy daje mi się. Jej zaręczy ny z delfinem zawsze można by ło anulować. Ludwika. że takie by ło ży czenie królowej”. jakkolwiek z całą pewnością młody siostrzeniec miał zapewnione miejsce w sercu Katarzy ny. miała okazać się wy jątkowo ważna. co wy wołałoby radość króla” 5. dla której największą przy jemnością na ty m świecie by ło czy nić wszy stko.. Nie chodziło ty lko o senty ment. „iż według mnie nie by ło bardziej cnotliwej ani rozumniejszej księżniczki niż moja pani królowa. która postawiła w niezręcznej sy tuacji niejednego angielskiego dy plomatę. odrzekła inteligentnie: „Ich miłość znajduje się nie w brodach. Zawiązali więc spisek i starali się dopilnować. Neapolem i Niderlandami. jak i po rozmowach z Franciszkiem.. odparł. cieszy się z sukcesu swego siostrzeńca”.] popierał Hiszpanię”. [Karol] jest sy nem jej siostry ”. By ł to początek relacji. młody m Franciszkiem. „Madame. w niełatwy ch dla niej czasach. gdy król miał długą brodę. że po raz kolejny włączy ła się w angielską polity kę zagraniczną i – obok swego męża oraz Wolsey a – odegrała w niej jedną z główny ch ról. . czy królowa Anglii by ła „pełna oddania dla zgromadzenia [na Polu Złotogłowia]”. „Odpowiedziałem”. dodał3. „Poprzednim razem. że Katarzy na starała się osłabić sojusz. „Czy Jej Wy sokość nie jest ciotką króla Hiszpanii?” – spy tała Ludwika przebiegle. lecz sercach”. „Królowa Anglii. która w przy szłości. chociaż uzgodnili. Jej Wy sokość codziennie prosiła go. choć nie by ła przekonana do zasły szany ch właśnie słów. by ją dla niej zgolił” 4. że przed spotkaniem nie będą golić swoich bród.Hiszpanią. Marii. W efekcie Karol (i jego ciotka Małgorzata Habsburg. że władca Anglii nie dotrzy mał umowy z pewny m siebie. aby Karol spotkał się z Henry kiem zarówno przed. wy jaśnił ambasador Tomasz Boley n. Nagrodą oferowaną Karolowi by ła ręka córki królowej. Ludwika Sabaudzka. sły nąca z ciętego języ ka. niegdy ś szwagierka Katarzy ny. Królowa tak dalece pragnęła stanąć po stronie siostrzeńca. lecz także ziemiami dziadka Maksy miliana. Od innego angielskiego ambasadora zażądała informacji. Sardy nią. W dodatku nie tak dawno został on obwołany cesarzem Świętego Cesarstwa Rzy mskiego. Oboje wiedzieli. Matka króla wciąż podejrzewała. że Henry k „w naturalny sposób [. że sojusz z Francją działał na niekorzy ść jego samego i Hiszpanii. Katarzy na nie zaangażowała się w ry walizację Karola i Franciszka o ty tuł cesarza – jednak ambasador Wenecji zauważy ł. który miał zostać przy pieczętowany podczas nadchodzącego spotkania. Nawet on nie potrafił pozorować. Sy cy lią.

Ci sami angielscy oby watele ży wili przekonanie. Odpowiedź ta wy rażała zresztą przekonanie wielu wy spiarzy. a wasz siostrzeniec. odparł jego towarzy sz. „Na te słowa królowa złoży ła ręce. jakie niosło ze sobą spotkanie z francuskim królem. Katarzy na nie kry ła zachwy tu. że wszy stko pomy ślnie się zakończy ”. Kampania królowej na rzecz siostrzeńca przy niosła oczekiwane owoce. by ło to bowiem . szczerze nienawidzący Wolsey a z uwagi na jego pochodzenie społeczne. „I ja uczy niłby m podobnie”. Zachęcał więc do tego swojego pana. wzniosła oczy ku niebu i zaczęła wy chwalać Boga [. inaczej nie odczuję zadowolenia”. „Aby zapewnić cesarzowi więcej czasu. „Rozmowa z Francuzami będzie przeprowadzona bez wątpienia wbrew woli królowej i wszy stkich ary stokratów”. „Kardy nał jest człowiekiem.. Przewodził im potężny książę Buckingham. Królowa by ła zby t rozsądna. stwierdził jeden z posłów Karola 6. napisałem do króla Francji z zapy taniem o przełożenie naszy ch obrad. zauważy ł jeden z włoskich obserwatorów. jak i cały m królestwem” 8. który rządzi zarówno królem. iż będzie mogła ujrzeć swego siostrzeńca. miał jednak wy starczającą siłę. bez namy słu rozciąłby m swe ciało i pozby ł się jej” 7. że sojusz z Francją nie by ł korzy stny m posunięciem. Ambasadorowie Karola oczekiwali z zaparty m tchem w ty m samy m pomieszczeniu.. duchowny miał świadomość korzy ści wy nikający ch z przeciwstawienia sobie dwóch wielkich europejskich potęg.] należy trzy mać to w tajemnicy tak długo. by przechy lić szalę na stronę jednego z wielkich europejskich monarchów.że Katarzy na weźmie udział w uroczy stościach jedy nie z poczucia obowiązku. Relacje te odzwierciedlają kolejną cechę charakteru królowej. jak będzie to możliwe”. Ostateczna decy zja zapadła podczas spotkania Henry ka. oznajmił9. Bardziej wy mownie zabrzmiały słowa jednego z ary stokratów. „Wszy scy tutaj obecni są przeciwni spotkaniu z królem Francji”.. dzięki której Anglicy pokochali swą panią. potwierdził posłaniec. „Nie może dowiedzieć się o sprawach między mną i cesarzem [. Tak czy inaczej. skierowane do przy jaciela: „jeśli miałby m w sobie choć kroplę francuskiej krwi. mój brat. „W ich opinii oznacza to porzucenie stary ch przy jaciół na rzecz odwieczny ch wrogów”. Angielski władca może i by ł słabszy niż Franciszek czy Karol. W Wolsey u Katarzy na odnalazła godnego ry wala. przy będzie tutaj. W końcu król Anglii przemówił do nich.] za to. W jej oczach Francja by ła wrogiem – podobnie jak w oczach wy spiarzy. by narażać się na konfrontację. dodał. Następnie zwrócił się do Katarzy ny : „niechaj cesarz. chociaż nie podałem mu przy czy ny mojej prośby ”. Królowa wy głosiła przed swą radą przemówienie na temat niebezpieczeństw.. Wolsey a i Katarzy ny w jej komnatach w Greenwich. Mam nadzieję na rozmowę z nim przed spotkaniem z królem Francji. „Jestem wy jątkowo rad z takiego obrotu spraw i uważam.

Król zdjął nakry cie głowy i zapewnił Jej Wy sokość. W końcu Francuzi dowiedzieli się o całej sprawie. „To rzekłszy. oznajmił11. a arcy biskup wy machujący kadzielnicą pokropił go wodą święconą. gdy w tak potężny m księciu dostrzegli wielką łagodność i dobro”. „Przekazano mi. co ty lko będzie w jego mocy ”. wzdłuż którego ustawili się giermkowie w atłasowy ch strojach w złoto-szkarłatną kratkę.jej największy m pragnieniem”. i aby przy by ć na to widzenie. W przedsionku został przy jęty przez urodziwe damy. że nie zawsze można na jego wodach postępować wedle własnej woli [. Widok siostrzeńca wy trącił z równowagi zwy kle opanowaną kobietę. „Celem cesarza by ło spotkanie królowej Anglii. Gdy jego statek osiadł na mieliźnie w La Coruñi. aby ście w razie opóźnienia uczy niły to co wcześniej i próbowały nakłonić mego brata i wuja. a następnie poprowadzony kory tarzem biegnący m do marmurowy ch schodów. odpowiedział krótko. ary stokratów i nawet prosty ch ludzi. błagając ją. „Uścisnęła go serdecznie” 14. jak to uczy nił. jego ciotki”. Po raz pierwszy ujrzała go. Wolsey. wspominał Hall. napisał do Katarzy ny. jego wujem i ciotką. podziękowała także królowi. W końcu Karol mógł spotkać się z ciotką. Czułość i szarmanckość Henry ka by ła dla Katarzy ny dowodem wy granej. choć nigdy dotąd go nie widziała. któremu podobała się rola pośrednika między największy mi europejskimi potęgami. to odmowa ze strony mego pana by łaby ogromną niewdzięcznością”. oddając mu głęboki pokłon. lecz dotarli ty lko do Canterbury. jak stwierdził Sir Thomas More. ku ogromnej radości króla. „Powiem uczciwie: jeśli władca Kasty lii proponuje spotkanie w Sandwich lub okolicach. Jednak cesarz mógł nie dotrzeć na czas przez kapry śne wiatry szalejące nad Atlanty kiem. złotej tkaniny. gdy opuszczali jej komnatę. króla Anglii. by zatrzy mała Henry ka do czasu jego przy by cia. Władcę przy witano w katedrze w Canterbury. że w zaaranżowanie tego spotkania włoży ły ście mnóstwo wy siłku i dobrej woli12. na który m stała ona – ubrana w suknię uszy tą z gronostajowego futra. Katarzy na z niecierpliwością oczekiwała swego siostrzeńca. ze sznurami piękny ch pereł na szy i. Ponieważ jednak morze jest tak zmienne. by zobaczy ć się z królem i królową. „Radowali się jeszcze bardziej..] błagam. oczekującą siostrzeńca w pałacu arcy biskupa. „Widok cesarza sprawił Anglikom ogromną przy jemność”. zgodził się Hall13. 26 maja 1520 roku przy by ł w końcu do Dover. relacjonowali wy słannicy Karola. relacjonował . by zechciał na mnie poczekać”. którego nauczy ła się kochać. „Porozmawiamy inny m razem” 10.. Tam czekała już na niego Katarzy na. że ze swej strony uczy ni wszy stko. powiedziała tajemniczo ambasadorom. musi przeprawić się przez morze. odziana w swą najokazalszą królewską szatę. Katarzy na i jej małżonek jechali już w stronę wy brzeża z zamiarem przekroczenia kanału i udania się na Pole Złotogłowia. gdy zaczął wchodzić po piętnastu schodach na półpiętro. Henry k naty chmiast popędził ku Dover i następnego ranka powrócił z Karolem.

przedstawiający m świętego Jerzego walczącego ze smokiem. . Oznacza to. a żuchwa jest zby t rozwinięta – przy p.. zwłaszcza pod koniec zdania. po czy m się rozpłakała. Inna halka została wy konana ze złotej tkaniny z czarną podszewką. z niewiastami – po włosku. zdarza mu się zniekształcić słowo. Ubierając najwspanialsze stroje Katarzy na dała do zrozumienia. „Proporcjonalne ciało.świadek. jednakże jak na swoje dwadzieścia lat by ł bardzo dojrzały m. Katarzy na cieszy ła się towarzy stwem swego siostrzeńca o szerokiej szczęce przez trzy dni. kolorowe suknie i drogą biżuterię. poza podbródkiem i dolną częścią twarzy. Powierzchowność przy bladłego młodzieńca w osobliwy m. Jedna ze złoty ch szat – z bły szczącą srebrną halką z tkaniny zwanej lamą – by ła podszy ta fioletowy m aksamitem. Będąc władcą. purpurowy m. jasne. warga habsburska – zaburzenie genety czne. zby t obszerny m stroju. nie może złączy ć górnej i dolnej szczęki [. ostrożny m. Jednak na bankiety i msze z udziałem swojego siostrzeńca zakładała wspaniałe. Gdy zamknie usta. łączący m pod swy mi rządami tak wiele części Europy. tak szeroką i długą. jednak bez cienia okrucieństwa czy surowości” – opisał cesarza jeden ze współczesny ch mu ludzi. silne ramiona.. umięśnione nogi. które wówczas trudno zrozumieć”. że Karol by ł jej ulubiony m – tuż po mężu – europejskim księciem. niż można by ło wy czy tać to z jego twarzy ” 15. poważny m i mądry m władcą. którego niedawno się nauczy ł. W owy m okresie Katarzy na preferowała eleganckie i poważne stroje. płowy m lub brunatny m. Z Karolem prawdopodobnie rozmawiała po hiszpańsku – w języ ku. z mężczy znami – po francusku. Nosiła bogate. na który ch zawisły perły oraz inne kosztowności. nie robiła wrażenia.]. Kobiety te z pewnością obudziły w królowej wspomnienia z dzieciństwa. którego dy skretny sposób rządzenia kontrastował z romanty czną ostentacją i okazjonalną pory wczością jego dwóch największy ch ry wali: Henry ka i Franciszka. Królowa nosiła również wspaniałą biżuterię: pewnego dnia założy ła naszy jnik z ogromny ch pereł z drogocenny m diamentowy m krzy żem pod czarny m aksamitny m nakry ciem głowy. ze swoim koniem zaś – po niemiecku” 16. pokry ty m klejnotami i perłami. ciemne ubrania z aksamitu i saty ny w kolorach czarny m. poważne oczy. zwy kł twierdzić. szkarłatny m. iż mogłoby się wy dawać. „Do reszty jego ciała nie można mieć zastrzeżeń. łącznie z dwustoma damami ubrany mi w hiszpańskie stroje i opisany mi przez weneckiego ambasadora raczej jako pełne wdzięku aniżeli urodziwe. Jednak Karol miał „więcej [roztropności] w głowie. że kiedy mówi. red. że należy do kogoś innego (by ła to tzw. Przy wiózł on ze sobą liczną grupę Hiszpanów. wy kończonej sznurkami. a wy golone włosie tworzy ło kształt pozłacanej róży Tudorów. Następnego dnia jej szy ję zdobiło pięć sznurów okazały ch pereł z wisiorem z diamentów. iż „z Bogiem [rozmawiał] po hiszpańsku. orli nos.). przy który m dolna warga przy biera rozmiar większy od górnej.

prawdopodobnie na dwie kolejne szaty. Od razu wy niesiono go z komnaty bankietowej za ręce i nogi. W między czasie Karol wy pły nął z Sandwich w kierunku swy ch ziem w pobliżu Flandrii. Hrabia Cabry by ł w stanie uniesienia i zemdlał. przy który ch zasiadały damy. Katarzy na prawdopodobnie napawała się widokiem angielsko-hiszpańskiego towarzy stwa. by zakry wały klatkę piersiową i brzuch. że to. „skręconą” ze złoty mi nićmi na jeden ze wspaniale dekorowany ch bawetów o kształcie litery V. mający na głowie płową czapkę zdobioną frędzlami. Za nim w tany uderzy ł hrabia Cabry i jego partner. W ciągu miniony ch sześciu miesięcy zamówiono kilkadziesiąt metrów kosztowny ch tkanin. aby doszedł do siebie. Zamówiono również szkarłatną tkaninę. red. znalazłszy się pod wpły wem odurzającej mocy jednej z dam. „Polem” podczas owy ch zmagań by ły szranki. Świętowanie w niecodzienny m obozie wy pełniały walki na kopie oraz konne i piesze turnieje. także ze złoty m adamaszkowy m wzorem. można ustalić później. Podczas przy jęcia trwającego do świtu bawił się również Henry k. Tak różnorodny ch gości nie widziała od czasu swojego pierwszego ślubu – dwie dekady wcześniej. podczas jednego z czterogodzinny ch bankietów waleczni i spragnieni miłości Hiszpanie gromadzili się wokół stołów.) oraz jedenaście jardów czarnego jedwabiu ze złoty m adamaszkowy m wzorem. W pomieszczeniu ustawiono także „tuzin stołków” 19 dla dam i gości. czego nie udało się osiągnąć podczas pierwszego spotkania. zbudowane na granicy angielskiego miasta Guisnes i francuskiego Ardres. W Dover Katarzy na i Henry k weszli na pokład niedawno pomalowanego i pozłoconego okrętu „Katherine Pleasaunce”. ozdobionego kołami Katarzy ny Aleksandry jskiej (atry but świętej nawiązujący do koła. Zarówno on. Garderoba została nieco wcześniej uzupełniona. podczas gdy Katarzy na i królowa Francji Klaudia obserwowały ich ze swy ch . Angielscy i francuscy ry cerze mogli umilać sobie czas pozorowaną walką. rozpoczy nając spokojny rejs do Calais w asy ście dwudziestu sześciu inny ch statków. wy korzy stany ch do uszy cia jednej szaty. jak i Katarzy na wiedzieli. Dla królowej zbudowano specjalną kabinę obitą deskami. ponieważ kolejne rozmowy miały odby ć się po zakończeniu Pola Złotogłowia. na który ch umieszczono jej herb. jak określił to jeden z weneckich biesiadników. z oszklony mi oknami. Część z nich odgry wała swe role w prawdziwie mistrzowski sposób18. aby królowa mogła wy wrzeć wrażenie na Francuzach. wszy wany ch lub przy pinany ch do sukni tak. Tańce prowadził kochliwy sześćdziesięciolatek. Po upły wie trzech dni wszy scy wy jechali z Canterbury i skierowali się ku południowemu wy brzeżu. W my śl zasad dwornej miłości. w ty m „trzy naście metrów srebrnego adamaszku z wy szy ty m złoty m wzorem” 17. przeszy tego złotą lub srebrną nicią. zostały wy korzy stane do wy konania kolejnej kreacji. na który m by ła łamana – przy p. Trzy metry „drogiej i delikatnej złotej tkaniny ”. książę Alby. Ty lko w jedny m miesiącu zakupiono ponad szesnaście metrów czarnego drogocennego jedwabiu.

Dzięki kodeksom ry cerskim udało się zapobiec wszelkim wy buchom prawdziwej przemocy. sześciu wozów i własnej. obaj władcy mądrze połączy li siły podczas poty czek. zielono- rudobrunatne aksamitne płaszcze i czapki przy pominające berety. kiedy Franciszek rzucił Henry ka na ziemię). Konkurs nie doty czy ł jedy nie imitowany ch walk w szrankach (aby uniknąć konfrontacji. giermków. Ściany komnaty królowej pokry wały delikatne. konie i lekty ki. a ty mczasowy pałac zbudowano z drewna. Na dublety i płaszcze dla członków świty zuży to ponad 440 metrów białej saty ny i zielonego aksamitu oraz ogromne ilości gładkiej wełnianej tkaniny „kersey ” do wy konania rajstop (które prawdopodobnie by ły nieprzy jemne dla ciała i – mówiąc potocznie – „gry zły ”). Katarzy na potrzebowała czterdziestu dorożek. Na środku swojej kaplicy królowa prowokacy jnie przy kazała umieścić tarczę z herbami Anglii i Hiszpanii. dublety z żółtego aksamitu. Królewskie księgi rachunkowe dowodzą. co by ło doskonale widoczne po wielomiesięczny ch przy gotowaniach wizerunków obu państw: znacznie bardziej bowiem ry walizowano pod względem przepy chu. stajenny ch. siedmiu pomocników oraz lokajów. Pry watne kaplice – osobne dla Katarzy ny i Henry ka – wy pełniono złoty mi obrazami. Siodła koni królowej obrębiono złotą i srebrną tkaniną. Odrzuciła wcześniejszy model zielonego płaszcza dla strażników. Pomocnicy Katarzy ny otrzy mali wy jątkowo barwne stroje – fantazy jne pomarańczowe buty. tragarzy i służący ch. a jej „krzesło” – zadaszona kareta – zostało przemalowane. Trzecia i ostatnia komnata szczy ciła się wy miarami osiemnaście na . srebrne i złote gobeliny w skomplikowane wzory z liści. Zgodnie z ustalony m wcześniej planem. cegieł i grubego płótna. a druga co do wielkości sala by ła obszerniejsza niż jakakolwiek w wy budowany m ostatnio pałacu Bridewell (w pobliżu Fleet Street w Londy nie). kielichami i miednicami. ponieważ „nie przy padł jej do gustu” 20. chociaż w czasie improwizowany ch zapasów między dwoma królami zapanowała niezręczna atmosfera. zamówiono odzież uszy tą z setek metrów tkaniny. Pod wieloma względami spotkanie to by ło sposobem na wy jście z history cznego konfliktu między dwoma sąsiadami. którzy dbali o jej karety. komnaty Katarzy ny miały by ć tak przestronne jak pokoje Henry ka i połączone z nimi. a jej warkocze opadały na ramiona 21. Obserwatorzy zauważy li również. bogato zdobionej lekty ki. że założy ła suknię „uszy tą według hiszpańskiej mody ”. Gdy zaakceptowała nowe fasony. Królowa osobiście nadzorowała proces wy posażenia pięćdziesięciu pięciu członków swej świty.specjalny ch oszklony ch komnat. Ponieważ to ona by ła odpowiedzialna za rozry wkę. uszy te według mediolańskiej mody. świecznikami. Nie powstrzy mało to wprawdzie plotek o francuskich zasadzkach czy wzajemny ch podejrzeń o łamanie zasad. która wciąż czaiła się w obu narodach. By przemieszczać się ze swoimi damami po Polu Złotogłowia. że Katarzy na wy jątkowo długo sposobiła się do tego wy darzenia. czarne aksamitne pelery ny. jej główna komnata miała by ć okazalsza niż White Hall w Westminsterze.

xxxiii i przy pis 514. na słomie i sianie 22. Francuzi przy glądali się temu z niepokojem. 3. Chodziło również o okazanie uprzejmości i zachowanie dobry ch oby czajów. t. 3. By ła to ponowna próba zbliżenia do siebie Anglii i Hiszpanii. 407. 5 L&P. podczas gdy jej mąż udał się do Ardres. aby ta druga jako pierwsza złoży ła pocałunek na Biblii. i „szczerze się nienawidzą” 23. 721. oracze. Kiedy zatem odprawiano mszę na świeży m powietrzu. określający ch je mianem ósmego cudu świata. którzy – według relacji Halla. że całe przedsięwzięcie odniosło ogromny sukces. 2 L&P. Mimo starań Wolsey a relacje pomiędzy Anglią i Francją znowu uległy pogorszeniu. Na niebie nad ich głowami ukazał się potężny. 402. Kiedy pewnej lipcowej nocy w Calais wszy scy zasiedli do wieczerzy. Władcy mieli nadzieję. a dwaj monarchowie zobowiązali się do wy budowania w miejscu spotkania kaplicy Matki Boskiej Pokoju. 4 L&P. ponad siedmiometrowy smok z fajerwerków wy strzelony ch przez Anglików. lxxvi. 3 L&P. odkąd ta wy jechała z Hiszpanii po śmierci Jana. Katarzy na i Małgorzata miały do omówienia wy darzenia z okresu dwudziestu lat. . Królowa osiągnęła swój cel. Tematem kazania by ł pokój. Wy stawność Pola Złotogłowia oczarowała współczesny ch obserwatorów. 3. leżeli niemal wszędzie. zmuszeni do spania na dworze. 2. Gdy dwa ty godnie później Karol odwiedził ciotkę Katarzy nę i wuja Henry ka w Calais i Gravelines. Do uczestników owej świetności zaliczali się także podchmieleni „włóczędzy. W rzeczy samej. latem 1521 roku zaręczy ny Marii i delfina Francji zostały zerwane.. 2. Four years. 371..] woźnicy i żebracy ”. W sierpniu tego roku podpisano w Brugii tajny traktat. robotnicy [. obie królowe zaczęły nalegać. Dla królowej spotkanie to oznaczało między inny mi możliwość zobaczenia się ze swoją by łą szwagierką Małgorzatą Habsburg. który przejął strachem wszy stkich obecny ch na Polu. CSP Wenecja. król Anglii sprzeciwił się stworzeniu militarnego sojuszu z Francją. 3. By ł to nie ty lko wy szukany sposób zabawy i chlubienia się bogactwem. której Katarzy na nie widziała. 3. Zdawało się. 313. Wkrótce córka Katarzy ny miała nowego narzeczonego – samego Karola. Uroczy stości przy ciągnęły sy mpaty ków wszy stkich narodowości i klas społeczny ch. i w końcu ucałowały się wzajemnie.dziesięć i wy sokością ośmiu metrów. zauważy ł Wenecjanin. oraz ry cerze i damy. wy pracowany przez Wolsey a i Małgorzatę. „Między monarchami nie ma pokoju”. by spoży ć obiad w towarzy stwie francuskiej królowej. że siedemnaście dni – spędzony ch na uprawianiu sportu i zabawach – przy czy ni się do zawarcia pokoju i długoletniej przy jaźni. 1 Giustinian. 1287. 698. To właśnie w ty ch pomieszczeniach Katarzy na zabawiała króla Francji. L&P.

PRO 31/14/139. 178. Dress at the Court. 620. 108. 10 L&P. CSP Wenecja. 9 L&P. Hall’s Chronicle. 852. 18 CSP Wenecja. Four years. 19 L&P. Mignet. 2. L&P. 20. 22 Hall. 3. 12 Monumenta Habsburgica. 3. 3. 50. Henry the Eighth.6 L&P. 50. 20 L&P. 13 Hall. 15 Hay ward. 1009. xlviii i przy pis 689. 3. 3. 604. 3. Hall’s Chronicle. 21 CSP Wenecja. El Emperador Carlos V. 3. 689. Dress at the Court. 20–23. f226. 79. 8 Giustinian. 735. 35. 3. 3. 119. 14 Archiwa Narodowe. 3. CSP Wenecja. . 16 Hay ward. 11 L&P. 3. 3. Dress at the Court. 7 CSP Wenecja. 85. 314. 94. 173. 23 Scarisbrick. li–iii i przy pis 728. 17 Hay ward. 838. t.

a czasem nawet inty mne rozmowy w ojczy sty m języ ku. Królowa by ła już bezpłodna. który nastał w ży ciu Katarzy ny po przy jeździe Vivesa. „Niegdy ś wasza matka. powiedziała mi [. W ciągu ostatnich lat nie miała przy sobie żadnego zaufanego Hiszpana. Wprawdzie miała wówczas dopiero trzy dzieści pięć lat. Luis Vives.] że wolała umiarkowane i stateczne ży cie od wielkich wzlotów i upadków”. by ć może – ponieważ doświadczy ła bólu podczas porodów – pomagała jej my śl. Ich wy miana poglądów z tego dnia pozostała Vivesowi w pamięci na długo. z który m mogłaby rozmawiać w podobny sposób. znani by li ze swej pobożności i wy kształcenia.. nie ku najwspanialszemu z losów. Na szczęście w drodze do domu towarzy szy ł jej genialny hiszpański humanista. w rok po jego przy by ciu do Anglii1. jednak wcześniejsze liczne poronienia mogły doprowadzić do trwały ch uszkodzeń w jej organizmie. Mieszkańcy bogatego klasztoru. „Gdy by jednak musiała dokonać wy boru. zarówno zakonnice jak i księża. Prawdopodobnie senty mentalne przemy ślenia można wy tłumaczy ć nowy m etapem. 28 NIEPŁODNOŚĆ I NIEWIERNOŚĆ Opactwo Syon Około 1523 roku Ł ódź sunęła po Tamizie. z którą mogła prowadzić inteligentne. Jej ukochany brat Diego wy jechał z kraju w atmosferze podejrzeń niemal dekadę wcześniej – reputacja duchownego została nadszarpnięta po ty m. jak oskarżono go i uznano winny m cudzołóstwa. Katarzy nę ogarnęła melancholia. Wizy ta w owy m miejscu zmusiła królową do refleksji. ponieważ w nieszczęściu można zostać pocieszony m. Nieprecy zy jne raporty . zostawiając z ty łu opactwo Sy on i kierując się w górę rzeki ku położonemu nieopodal Richmond. Po raz ostatni zaszła w ciążę w 1518 roku. przekazał jej córce Marii w książce napisanej dla niej w 1524 roku. By ł jedy ną osobą. najmądrzejsza z kobiet. że taka by ła wola Boga. podczas gdy osoby cieszące się w ży ciu największy m powodzeniem często nie są w stanie roztropnie osądzić rzeczy wistości”.. Zdawała się akceptować tę sy tuację ze spokojem. skłoniłaby się ku najsmutniejszemu.

rodziców czy Anglii. by ł nowatorski w swy m my śleniu dzięki zaleceniu. lecz także prześladowania. Chcieli. że rodzicielka miała wobec niej wy sokie wy magania. Mężczy zna pochodził z rodziny prześladowanej przez inkwizy cję.z tamtego okresu wspominają. że w jego domu prakty kowano kry ptojudaizm. Na świecie pozostało jedno dziecko. Chociaż Vives zawarł w niej liczne starodawne uprzedzenia. Wprawdzie Anglia nigdy nie miała samodzielnie rządzącej królowej. Zatem – przy najmniej w teorii – nastąpił koniec prób poczęcia potomka. rozsądny m chrześcijaninem. Katarzy na by ła troskliwą matką. walczący ch niegdy ś ze sobą w wojnie Dwóch Róż. Jednak członkowie rodu Henry ka nie mieli obsesji na punkcie swego walijskiego nazwiska. chociaż zdarzały się długie okresy. Maria. Matka Katarzy ny. nie istniał jednak żaden powód. pobożności. następczy ni tronu. czuła. jak wiele jedy naków. by doradził jej w kwestii nauczania córki. że nie uchy lała się od obowiązków wobec męża. . radził. by ła samodzielnie panującą królową. W późniejszy ch latach tamtego stulecia rzeczona pozy cja pomogła utorować drogę dla młody ch wy kształcony ch kobiet. który poświęcił się zarówno religii. powinna przekazać tę wiedzę dzieciom. że ich uczucia by ły w stanie przetrwać nie ty lko rozłąkę. Królowa nie zapomniała własnego humanisty cznego wy kształcenia. By ł poważny m. jak i edukacji. aby dziewczęta pobierały edukację w znacznie szerszy m zakresie. jak obrabiać wełnę i len. umiarkowania. szy ć i nadzorować sprawy gospodarstwa”. odebranego w Hiszpanii. że na świat przy szło troje zdrowy ch dzieci. W owy ch czasach rzadko spoty kano kobiety władające cały mi królestwami. Katarzy na zamówiła u niego napisanie przełomowej i popularnej książki zaty tułowanej The Education of a Christian Woman („Edukacja chrześcijańskiej kobiety ”). prząść. gdy są jeszcze małe”. aby poddani traktowali ich rządy jako ostateczne i zgodne z prawem zjednoczenie rodzin Lancasterów i Yorków. tkać. ale nie by ło ku temu żadny ch przeciwwskazań. Jest prawdopodobne. dla którego jej wnuczka również nie miałaby przejąć władzy. męstwa. i zwróciła się do Vivesa. wy chodząc poza umiejętności prowadzenia domu i tańca. Taka by ła wola Pana. Istotny m celem – twierdził – powinno by ć wpajanie im znaczenia „sprawiedliwości. Sama zabrała się do zapoznania dziecka z podstawami łaciny i zachwy cała się. Jednak łono królowej nie by ło już w stanie jej służy ć. Izabela. Z pewnością łączy ły je bliskie relacje. Co najmniej trzy razy Katarzy na urodziła martwe potomstwo lub poroniła. W późniejszy m czasie córka wy kazała się ogromną odwagą i dowiodła. jej potomkowie nie mogliby mianować się Tudorami. Jeśli Maria wy szłaby za mąż. Ciąże udowodniły. „Jeśli matka potrafi czy tać. córki winny posiąść kwalifikacje niezbędne dla ich płci i wiedzieć. Od samego początku Katarzy na położy ła ogromny nacisk na wy kształcenie Marii. podczas który ch nie widy wały się. gdy dziewczy nka zaczęła pięknie tańczy ć i grać na pianinie czy flecie. „Poza nauką czy tania. córka Maria.

jak i zabawa lalkami. co sugeruje. On jednak miał takie same poglądy na wy chowanie jak matka. łaskawości. Biorąc pod uwagę jego doświadczenia. że kobiety zasługują na takie samo wy kształcenie jak mężczy źni. Odstawienie rózgi oznaczało rozpuszczenie dziecka. Jego teorie by ły surowe i niekiedy nieodpowiednie – ale bądź co bądź poważnie traktowały edukację kobiet. Wiedza nie stanowiła więc zagrożenia dla kobiet. by ł rewolucy jny jak na owe czasy. unikając jakiejkolwiek bliskości”. w który m niepodzielnie rządziła teoria o niższości kobiet6. Według niego Joanna Szalona wy wierała wrażenie na swy ch rodakach. Kolejny ch pięć lat uczony w dużej mierze spędził w Anglii. Nastąpiła zatem pewna rewolucja w świecie. gdy by łem dzieckiem. Według uczonego mogły one sprowadzić dziewczy nę na manowce przez pobudzanie wy obraźni. odpowiadając po łacinie na wszy stkie możliwe przemowy. „Nasze czasy widziały cztery córki królowej Izabeli [. Wbrew twierdzeniom części społeczeństwa. miłosierdzia i miłości do ludzi” 2. ale pomagała w dążeniu do niej. Katarzy na sprowadziła Vivesa z pomocą Wolsey a. Oczy wiście królowa zdąży ła już zaczerpnąć wiedzy. „Jeszcze nigdy poddani nie kochali i nie wielbili tak dalece swej królowej”. do której kobiety (oraz ich mężczy źni) nie by ły przy zwy czajone. iż niewiasty często by ły rozumniejsze aniżeli ich mężowie.wy kształcenia. „To przed nią najczęściej uciekałem. dla Erazma . wspominał Vives. Katarzy nę tak dalece zadowalały jego pomy sły. wy głaszane gdy przekraczała granice miast. że przeznaczy ła pieniądze na tłumaczenie The Education of a Christian Woman z łaciny na języ k angielski.. „Anglicy mawiają to samo o królowej Katarzy nie”. Kierowali się za to radami uczonego w kwestii edukacji Marii. szczególnie w przy padku dziewczy nki. Sir Thomasa More’a i pracowników uniwersy tetu w Oksfordzie. że książka trafiła na podatny grunt w odpowiednim czasie 4. powiedział. dodał. jako że mogły spotkać ją różne (przy puszczalnie seksualne) nieszczęścia. Zakazane by ły zarówno średniowieczne romanse. obejmującej dzieła Erazma czy Utopię Thomasa More’a. „Nigdy nawet się do mnie nie uśmiechnęła”. W XVI stuleciu wersja ta miała już osiem wy dań. która w przy szłości zupełnie zmieniła starodawne oby czaje. Dla królewskiej córki opracował zestawienie literatury. a także codzienną lekturę Nowego Testamentu. W istocie. nie by ła przeszkodą w osiągnięciu cnotliwości. Pomy sł. Tę wiadomość Vives – człowiek twierdzący. „To właśnie córka winna by ć traktowana bez troskliwości – tkliwość bowiem pomaga sy nom. można by ło się spodziewać zaleceń innego podejścia do królewskiej córki. którą cechowały by niecne uczy nki – przekazał Katarzy nie i Marii na piśmie. Hiszpan został wy chowany przez surową matkę.] każda z nich by ła utalentowana” 5. Ten pozornie prosty pomy sł pomógł w stworzeniu atmosfery wolności intelektualnej. Katarzy na i Henry k zignorowali te wskazówki.. Vives śmiał nawet sugerować. lecz może całkowicie zniszczy ć kobietę” 3. że nie znał ani jednej wy kształconej niewiasty.

Katarzy na ponownie okazała im wiele serdeczności. że małżeństwo z Francuzem mogłoby oznaczać rządy francuskiego króla. oznajmiając. „Następnie stwierdziła. Izabela by łaby dumna ze sposobu. Jeden z francuskich gości określił wprawdzie dziewczy nkę jako „szczupłą. Katarzy na ponownie zaczęła zadawać py tania o Jego Wy sokość w tak samo miły i roztropny sposób. gdy do Greenwich przy by li ambasadorowie jej siostrzeńca. „Któż by nie chciał”.z Rotterdamu i inny ch uczony ch godny m uwagi by ł fakt. Jednak nowe zaręczy ny z Karolem spełniały oczekiwania Katarzy ny. iż w końcu zagraniczny małżonek przejąłby władzę nad królestwem. spy tał Erazm. relacjonował. w jaki Katarzy na przekazała swej córce miłość do nauki. Nazy wał ją „wy jątkowy m w naszy ch czasach przy kładem [. Gdy kilka dni później ambasadorowie przy by li. dodał. „Zaczęła też w dobry ch słowach mówić [o jego Wy sokości]. Dwa ty godnie później. słabowitą i niską” 10. „ży ć na takim dworze jak jej?” 8. jakie królewskiej małżonce zapewniła matka Izabela. „Gdy przy witaliśmy się z księżniczką. by się pożegnać. relacjonował jeden z ambasadorów. lecz „godną podziwu ze względu na wspaniałe i niespoty kane zdolności umy słowe”. dla której wy kształcenie i religia musiały iść w parze. mawiał Erazm z uznaniem. że niezależnie od odebranego wy kształcenia. że królowa (czy kobiety pokroju wy edukowany ch córek Sir Thomasa More’a) włączała się w debaty „przed Jego Wy sokością” 7. tworzący mi imię Jego Wy sokości”. że jej największy m pragnieniem by ło ujrzeć [go] tutaj” 12. że Karol jest „walenty nką dziewczy nki” – nawet jeśli by ł od niej starszy o szesnaście lat. Humanista wy chwalał również samą Katarzy nę. Poważna i pobożna królowa stanowiła kontrast dla kobiet. tak uwielbiany ch przez inne niewiasty. Jej matka pragnęła. aby wszy scy wiedzieli. Anglia i Hiszpania mogły połączy ć swe siły dzięki jej córce. Królowa wierzy ła. iż nie mogę wy jechać. które „marnowały większość swego czasu na malowanie twarzy lub gry losowe czy podobne rozry wki”. że pozwoliła popuścić wodze swej fantazji i zaczęła wy obrażać sobie idealne małżeństwo Marii – chociaż do zamążpójścia dziewczy nki miały jeszcze minąć długie lata. Niektórzy Anglicy uświadomili sobie z niepokojem... stanowiąc sposób na osiągnięcie jej własnego ży ciowego celu. wy sadzaną kamieniami broszkę z imieniem cesarza. że po części wy nikało to z wy kształcenia. „Rozprawiano głównie o urodzie i wdzięku księżniczki. Miała również miłe słowa dla Karola. Uważano. czy brosza by ła na swoim miejscu.] osoby ży wiącej niechęć do spraw nie mający ch znaczenia. W dzień św. Walentego 1522 roku do piersi sześcioletniej córeczki przy pięto złotą. która – co należy podkreślić – miała na swej piersi złotą broszkę zdobioną drogimi kamieniami. Rozmowa by ła niezwy kle przy jemna” 11. nie zobaczy wszy . królowa upewniła się. Znaczną część dnia poświęca czy taniu święty ch dzieł” 9. Królowej tak dalece podobał się ten pomy sł. Maria poślubi jednego z wielkich europejskich książąt. Nie oznaczało to rezy gnacji z jej praw jako panującej królowej. Kobieta obawiała się jednak.

Nadal by ła królową w każdy m calu16. malowanego przez Lucasa Horenbouta. noszony m przez jej narzeczonego: „Cesarz”. podczas gdy jej mąż rzucił się w wir walki. jak tańczy jej córka księżniczka. Sojusz przeciw Francji został umocniony. która wy wołała wśród widzów falę wojennej ekscy tacji. Na jedny m z obrazów ma na sobie trójkątny czepiec (czepek zwany Tudor – popularne w Anglii nakry cie głowy składające się m. Zdawało się. jak by ło to możliwe. Ucztowano i bawiono się. Poza ty m kontroluje się lepiej niż niewiasta lat dwudziestu. gdy dziewczy nka pozowała do miniaturowego portretu15. że wszy scy zgromadzeni rwali się do sporu z Francją. z opaski ze złotogłowia i opadającego na plecy welonu [u panien] lub naśladującego trapez albo trójkąt kapturka z szerszą. aby zaprezentowała galiardę. jej umiejętności i gracja są rzeczy wiście wy jątkowe. „Podczas gdy król i cesarz patrzy li na list. Później zagrała dwie lub trzy pieśni na pianinie i. Zaręczy ny Marii i Karola obowiązy wały jeszcze trzy lata później. Miała broszkę z dumny m ty tułem.in. Ostatni etap uwodzenia Karola nastąpił latem 1522 roku. który ustala relacje między ciotką a siostrzeńcem” 13. że gdy nadejdzie. Miniatura ukazy wała rudowłosą i rumianą dziewczy nę o jasnoniebieskich oczach – Maria przy pominała bardziej angielską różę niż wnuczkę odległej Kasty lii czy Aragonii. By ła już wówczas zauważalnie tęższa i miała mocniej zary sowaną linię szczęki niż na wcześniejszy ch portretach – jednak wciąż szczy ciła się piękną cerą. gdzie – jak relacjonował Hall – Karol „poprosił o błogosławieństwo królowej [.. to wspaniała kuzy nka”. Najjaśniejszy Panie. Ozdoba została przy pięta tak blisko jej serca. że żadna kobieta na świecie nie mogłaby uczy nić tego lepiej. wśród poddany ch zapanowało wzburzenie. Marii nie trzeba by ło prosić dwa razy.. Maria zatańczy ła ponownie – ty m razem dla swego wy branka. I – co więcej – jest urodziwa i bardzo wy soka jak na swój wiek [. trzy krotnie załamany nad czołem czepek . Karol wolał jednak ty lko obserwować owe bitewne poczy nania i stał na balkonie z Katarzy ną. gwiazdy na polity czny m niebie Europy wciąż będą tworzy ły konstelację pożądaną przez Katarzy nę.uprzednio. Henry k przeprowadził cesarza ulicami Londy nu i – jak nakazy wał oby czaj – zaprosił na turniej ry cerski. Następnie królowa poprosiła ją. Z tej okazji Katarzy na i Maria powitały go w drzwiach sali w Greenwich. Czepce te przy bierały różne formy i stanowią jeden z rozliczny ch nakry ć głowy w XVI-wiecznej Europie. a [królewska latorośl] zrobiła to tak wspaniale.. ponieważ by ła to prowokacja wy słana do obu [władców] przez króla Francji” 14. Jednak dzień ślubu nadal by ł odległy i nikt nie mógł zagwarantować. gdy władca ponownie odwiedził Anglię – ty m razem na sześć ty godni.] taki jest zwy czaj w Hiszpanii. W tamty m czasie jej matka dwukrotnie zasiadała przed Horenboutem.. iż przy jemnie by ło spoglądać na nią. spłaszczoną górą [u mężatek]. Wy konała basse dance i wirowała tak pięknie.] doprawdy. W pewnej chwili dotarła do nich wiadomość z Francji. Popularny m ty pem tudorowskiego czepca by ł narzucony na kaptur szty wny.

że pewnego dnia upomni się o „swe staroży tne prawo do francuskiej korony i ty tułu” 19. a rękawy jej czarnej szaty są wy kończone cętkowany m gronostajem. a bardziej dy skretny francuski czepek odkry wa gęste miedziane włosy. smukłego trójkąta – przy p. Wiele lat wcześniej królowa ostrzegała. Vives również pochwalał postawę dobrej żony (a będąca perfekcjonistką wy branka Henry ka z pewnością nią by ła). który całkowicie zakry wał włosy. której organizm starzał się i zmierzał ku menopauzie. małpka. dalece ekscy towali się niemożliwy mi do zrealizowania pomy słami i łatwo by ło ich urazić. Wierzy ł. że dzięki córce zdołała ustabilizować stosunki z Hiszpanią.ze złotogłowia. młodzieńczość czy zdolność wy dania na świat potomstwa. To ambasador siostrzeńca . Widziała. On też miał pewne podejrzenia. Wszy stkie czepce ty pu Tudor stanowiły swoiste obramowanie dla twarzy. lecz udało się jej podarować królestwu następcę – czy też raczej następczy nię tronu. W wiek średni królowa wkroczy ła z zadowoleniem. Na jej ręku siedzi mała. Dzięki tak zwanemu Wielkiemu Przedsięwzięciu (Great Enterprise) Anglia miała wreszcie odzy skać stare ziemie – utracone podczas wojny stuletniej. A przecież angielski król już próbował po nią sięgnąć. Najważniejszą przy czy ną jej szczęścia by ł jednak fakt. Proponował Henry kowi gwiazdkę z nieba. Inny mi słowy – jej siostrzeniec igrał z ogniem. inne zdobiono dodatkową falbaną materiału zwieszonego po obu stronach głowy pod brodą. Na drugim portrecie Katarzy na ma na sobie czerwoną szatę. Wprawdzie mąż nie by ł jej wierny w kwestiach seksualny ch. że wspólnie mogli zrównać Francję z ziemią. że Anglicy ulegali nadmierny m emocjom. lecz także jej ojciec. „Naprawdę dobra kobieta będzie mieć władzę nad mężem i jednocześnie okaże mu posłuszeństwo” 18. Niektóre czepce spły wały szty wny mi fałdami na ramiona. wesoła. W ten sposób Katarzy na odegrała rolę swatki w szerszy m znaczeniu. ale wy kazy wał lojalność pod inny mi względami. chociaż Wolsey często go hamował. jak Ferdy nand ośmieszał i upokarzał jej męża. by stali się nieufni. powiedział. do której nadgarstka przy czepiono delikatny łańcuszek. Król Anglii okazy wał prawdziwe – chociaż w zmienny m natężeniu – zaangażowanie w tej kwestii. niechęć monarchy do Hiszpanii przy brały by na sile jeszcze bardziej. By łoby to największe osiągnięcie w angielskiej historii od czasów Azincourt – jego autorem by łby król Anglii. Z Karolem łączy ła się nie ty lko Maria. Druga miniatura Horenbouta – podpisana „Królowa Katarzy na. Interesował go nie ty le Karol. ile wspaniałe plany. zranić i sprawić.). red. jego żona” 17 – by ła jedny m z wielu tego dowodów. Może i straciła swą świeżość. Jeśli Karol nie sprawdziłby się w tej roli. Katarzy na naty chmiast wy czuła niebezpieczeństwo. Henry k marzy ł nawet. które razem snuli. podczas gdy odwieczny wróg stałby się ofiarą. której kwadratowy dekolt jest wy kończony klejnotami. która zgodnie z goty cką jeszcze modą miała przy bierać kształt wy dłużonego. Chłopięcy entuzjazm Henry ka dla wspaniały ch i zarazem nazby t ambitny ch pomy słów by ł wciąż zby t duży.

Niektórzy Anglicy nie powinni się o nim dowiedzieć” 21. Frustracja tego ostatniego zmniejszy ła się częściowo w wy niku konfliktu króla Francji i cesarza. Jest jej bardzo przy kro. oznajmiając. Błagam Waszą Wy sokość. „Skontaktowałby m się z królową wcześniej. która robiła wszy stko. „Jej Królewska Mość [Katarzy na] odrzekła. W między czasie Wolsey często szukał sposobów na zawarcie ugody z Francją. Dla wszy stkich by ły one pomy ślne”.jako pierwszy miał do czy nienia z cięty m języ kiem Katarzy ny. gdy ta zorientowała się. „Król jest bardzo rozczarowany ”. iż jedy ny m sposobem na utrzy manie przy jaźni króla i całej Anglii by ło spełnienie wszy stkich [waszy ch] przy rzeczeń”. „Przed swy mi domownikami wy rażał niezadowolenie tak głośno i sprawy zaszły tak daleko. by ście utrzy mali w tajemnicy to porozumienie z królową. iż by ła zadowolona. Kardy nał by ł coraz bardziej ostrożny wobec Katarzy ny. że Wasza Wy sokość tak wiele obiecał w owy m traktacie i obawia się. W marcu 1524 roku ostrzegła cesarskiego ambasadora. że jego pan mógł obiecać zby t wiele. że nasze skomunikowanie się mogłoby zostać ujawnione”. aby m do was napisał i poinformował o zaistniałej sy tuacji. W listopadzie 1524 roku władca Anglii triumfalnie przeczy tał Katarzy nie wiadomość. W ty m okresie Anglia odgry wała dla Karola rolę drugoplanową. by ostrzegł mnie przed złością Henry ka i poprosił. napisał do Karola (w sty czniu 1523 roku). że królowa w tajemnicy wy słała swego spowiednika. by połączy ć Henry ka i Karola – i wplątała w to Wolsey a – powoli zaczy nała coś podejrzewać. a do tego – coraz bardziej sfrustrowany. Katarzy na rozpoczęła własne potajemne działania dy plomaty czne. „Jego Wy sokość zaśmiał się. gdy ty lko zaczy nałem z nią rozmawiać. że cierpliwość angielskiego władcy zaczy nała się kończy ć. wdał się w spór z oddziałami Karola stacjonujący mi we Włoszech. Henry k by ł na przemian rozemocjonowany i oziębły. kto kry ł się pod określeniem „niektórzy Anglicy ”. a i on sam często nam przery wał” 22. napisał de Praet 17 listopada 1524 roku. Wkrótce stało się jasne. Władca spekulował. „W rzeczy samej. że Franciszek. traktując ją jako zagrożenie dla własny ch posunięć. często by łem świadkiem wielkiego zaniepokojenia kardy nała. ponieważ Hiszpanie uczy nili coś [dobrego] we Włoszech” 23. napisał de Praet. Louisa de Praet. który stanął na czele swej armii. Doradca króla obserwował każdy jej ruch. jednak jej przy jaciele ostrzegli mnie. że będzie mu ciężko . „Odczy tał te wieści na głos Jej Wy sokości oraz inny m obecny m. że pewnego dnia może to doprowadzić do osłabienia przy jaźni między wami i królem Anglii. Od samego początku Wielkie Przedsięwzięcie stanowiło zarazem wielką niewiadomą. relacjonował jeden ze świadków. że Franciszek posunął się za daleko i jego próba powrotu do domu mogłaby zakończy ć się niepowodzeniem. Cesarz by ł zajęty walką z Franciszkiem we Włoszech i miał zby t mało czasu oraz pieniędzy na przy gody z Henry kiem. „O wiele lepiej by łoby obiecać mniej i wy wiązać się z tego. Kobieta. niż złoży ć wiele obietnic i połowy z nich nie dotrzy mać” 20. „Powiedziała ze stanowczością. jako że jego entuzjazm nie pokry wał się z odczuciami Karola.

Pawła. błagając o wy jaśnienie milczenia. Radość by ła krótkotrwała. zatem cesarz stracił zainteresowanie Wielkim Przedsięwzięciem. podobnie jak stosunki z Hiszpanią. dlatego lepiej jest dać im dobre słowo za dobre słowo i utrzy my wać swe my śli w tajemnicy. Napisała do niego z Greenwich. Szczęśliwą królową niepokoił jednak fakt. publicznie nazy wając go „kłamcą. jak i na obliczu” 26. Wolsey obraził cesarza. czy król Anglii powinien wesprzeć Francję czy Hiszpanię. I tak na początku 1525 roku według jednego z korespondentów kardy nała na dworze py tała o „[jego] zdrowie [.. „Miłość i stopień pokrewieństwa wy magają. Królowa rozsądnie unikała konfrontacji z kardy nałem i zawsze by ła uprzejmie zatroskana o jego dobro. Henry k – czy raczej kardy nał – nie by ł już kluczem do sukcesu. by uczcić triumf nad Franciszkiem 24. Według zawsze szczerego angielskiego kardy nała ciotka Karola Małgorzata to „nieprzy zwoita” kobieta. Dokonała się wielka przemiana. a jego brat Ferdy nand by ł jedy nie „sprawujący m władzę dzieckiem”. jak powinna. rozpalono ogniska i grano na trąbach. zaczął traktować ją z pogardą. który nie miał pojęcia o zaufaniu i obietnicach”. że siostrzeniec zdawał się o niej zapomnieć. „Wasza szczerość nie została odebrana tak dobrze. powiedziano mu. Ulicami Londy nu lało się wino. Tajemniczy i arogancki.tam dotrzeć [do domu]”. zupełnie tak. Radość Anglików by ła jeszcze większa. Na jego korzy ść. nie do cesarza. red. jako że preferował zawieranie sojuszów bliżej ojczy zny. . Niedy plomaty czny wy buch duchownego został skry ty kowany przez jego własny ch ambasadorów. by m przedstawił wam jej serdeczne zalecenia jako człowiekowi. Wolsey by ł teraz u szczy tu władzy. tak jak czy nią to oni” 25. Wkrótce okoliczności zmieniły się tak dalece. że jej mąż zorganizował w kraju uroczy ste procesje. Zwy cięstwo Karola zmieniło rozkład sił w Europie. by uczcić tę nowinę. dodając zarazem. gdy w luty m następnego roku Franciszek został pojmany w Pawii (po przegranej bitwie. zarówno w słowach. jakby ona sama nie miała już żadnego wpły wu na męża. która miała miejsce 24 lutego 1525 roku – przy p. De facto skończy ły się jednak czasy. że w sierpniu 1525 roku Henry k podpisał z Francją traktat pokojowy. Jak dotąd sporady cznie spierali się. jakby rzeczone zwy cięstwo należało do niego. napisała.) i odesłany do Hiszpanii. którego bardzo kocha” 27.. aby śmy częściej do siebie pisy wali”.] bardzo troskliwie. że o mnie zapomnieliście”. Henry k biesiadował i w radosny m orszaku udał się z Katarzy ną na uroczy stą mszę do katedry św. Relacje Katarzy ny z Wolsey em by ły coraz bardziej napięte. Wrogość wobec Hiszpanii odży ła. gdy Henry k mógł doń napisać: „królowa i ma żona poprosiła mnie. Zaręczy ny z Marią zerwano i wkrótce Karol zdecy dował się poślubić portugalską księżniczkę. Czy żby jego listy topiły się w kapry śny ch wodach morza? „Nic nie boli mnie tak bardzo jak my śl. Z niezrozumiały ch dla Katarzy ny powodów zaczy nał zachowy wać się tak.

16 http://upload. 17 Starkey. CSP Hiszpania. Luis Vives: El gran valenciano. Uzupełnienie 2: 325. CSP Hiszpania. „Luis Vives” 149–152. 4. 19 Scarisbrick. co jest korzy stne dla wszy stkich. Education of a Christian Woman. Fernández Suárez. 3. którego nauki oboje chętnie przy jmowali. „[Stwórca] wie.uk/collections/search/portrait. CSP Hiszpania. 6 Vives. cy tat z: Rogers. 294. Uzupełnienie 2: 71. Mary Tudor. i zmieniając słody cz w gory cz często sprawia. napisał później do Katarzy ny Erazm z Rotterdamu. Uzupełnienie 2: 185. 636. Correspondence of Sir Thomas More. 15 Narodowa Galeria Portretów. 9. 2. Mary Tudor. Luis Vives. 3485. 12 Archiwa Narodowe. On Education. 20 Archiwa Narodowe. 26. przy taczając jej własną rozmowę z Vivesem przeprowadzoną w drodze powrotnej z Sy onu. 91.org. PRO 31/18/1. Education of a Christian Woman. 7 Watson. ff 202. 148. L&P.jpg. 11 CSP Hiszpania.wikimedia. zob.jpg/107px-Horenbout_Catherine_of _Aragon_with _a_monkey. Hall’s Chronicle. 33. php? search=ap&npgno=6453. Prescott. 8 Watson. Jednak w opinii królowej konflikty wy woły wane przez Wolsey a by ły swoisty m darem od Boga. PRO 31/18/1. . 105. f1075 i 1077. Education of a Christian Woman. 14 Hall. Henry the Eighth. 300. 76. Education of a Christian Woman. A European Court. 1 Vives i Watson. 9 Vives. Renascence Education of Women. 68. 21 Archiwa Narodowe. f211. 10 CSP Wenecja. Prescott. cy tat z: John Palsgrave. Fernández Suárez. Education of a Christian Woman.: http:// www. 18 Vives. że sy tuacja ulega znacznej poprawie”. 70. Uzupełnienie 2: 73–74.npg. 5 Vives. 45. 130. Education of a Christian Woman. 3 Vives i Watson. 2. 78. PRO 31/18/1. PRO 31/18/1. Tudor school-boy life. – De tradendis disciplinis? 2 Vives.org/wikipedia/commons/thumb/e/ec/ Horenbout_Catherine_of_Aragon_with_a_monkey. Hall’s Chronicle. Archiwa Narodowe. gdy królowa skłoniła się ku „najsmutniejszemu z losów”. 13 Hall. W końcu kwestią sporną dla nich obojga stał się nawet jej rodak Vives. f578. 635. 9. a nie ku „najszczęśliwszemu ży ciu” 28. 4 Vives. lxxx. 270–72.

3. t. ser. Original letters. 47. 4 1379–80. 4. 27 Ellis.22 Archiwa Narodowe. 2. CSP Hiszpania. t. 26 Ellis. 28 Erazm z Rotterdamu. Original letters. Mary Tudor. ser. 30. 882. 254. 1. cy tat z: CSP Hiszpania. 2. 25 L&P. ser. Original letters. L&P. Correspondance. 270. 13. 1. 23 Ellis. 3. t. Original letters. Ellis. t. 24 Whitelock. vol. ser. 60. 7. PRO 31/18/1. 3. Uzupełnienie 2: 411. f1341. 1. 1. 402. .

To. wy chwalając jej wy rozumiałość. czego Katarzy na nie dokonała przez wszy stkie lata. że jego by łą kochankę otoczono należy tą opieką. główny m generałem marchii na granicy ze Szkocją i wreszcie Lordem Admirałem Anglii. jakoby Henry k sy piał z matką i dwiema córkami z jednej ary stokraty cznej rodziny. jednak król uznał dziecko i upewnił się. Ale czy mś zgoła inny m by ło obnoszenie się ze swoim dzieckiem z nieprawego łoża przed cały m dworem i – co gorsza – obdarowy wanie nieślubnego sy na ty tułami i zaszczy tami. kiedy zamknąć oczy. Późniejsze plotki. W krótkich odstępach czasu chłopiec został Kawalerem Orderu Podwiązki. Staromodny ary stokrata taki jak Norfolk (sam cieszący się towarzy stwem kochanki) doceniał postawę królowej. „Jego Wy sokość wciąż jest uwikłany w miłosne intry gi” 1. czy niło to z niego ry wala dla dziecka królowej. . W ciągu zaledwie sześciu ty godni sześciolatek stał się jedny m z najwy żej postawiony ch i najbogatszy ch ludzi w kraju. lecz także wcześniej”. powiedział potem książę Norfolk. Teraz jednak chłopiec przestał by ć półanonimowy i został przedstawiony jako potencjalny następca tronu. Na świat przy szedł sy n – Henry k Fitzroy. księciem Richmond oraz Somerset. by ły ty lko częściowo przesadzone. które nosiła pod sercem. by urodzić dziecko. hrabią Nottingham. że król uganiał się za jej damami dworu – to jedno. że nie przekaże korony kobiecie. Udało jej się to. 29 BĘKART Anglia i Walia Lato 1525 roku K atarzy na zwy kle przy my kała oczy na zdrady Henry ka. miał pod ręką potencjalnego męskiego następcę tronu. Tak właśnie działo się latem 1525 roku. Sześć lat wcześniej Elżbieta Blount została wy słana do klasztoru w Essex. W czerwcu 1525 roku król nagle obdarował swego sy na najwy ższy mi honorami i najważniejszy mi ty tułami w kraju. „I to nie ty lko w czasie owy ch trzech ostatnich nierozważny ch czy nów króla. która wiedziała. Blount zniknęła z dworu. Jeśli jej mąż postanowiłby. Co ważniejsze. Teraz jednak miejsce wy rozumiałości zajęła wściekłość.

Człowiek tak skupiony na swy ch przy jemnościach jak Henry k z pewnością nie stanowił wy jątku. Zresztą. że jego ojcem chrzestny m został kardy nał Wolsey. Mógł zrobić i robił niemal wszy stko. Henry k by ł zszokowany nagły m wy buchem jej kasty lijskiego temperamentu – wcześniej małżonka rzadko doprowadzała do konfrontacji. „Jakie tortury i cierpienia można z ty m porównać?”. „to w mojej opinii należy podać jej odpowiednie lekarstwa. Uczucie to nie mogło „by ć przesadne i gwałtowne”. Królowa nie wahała się wy razić swej opinii. którego darzy ła uczuciem. Nie wiemy. aniżeli ją okazać. W dzieciństwie Henry ka wy jątkowo rozpieszczano i kochano. Kobieta nie sprzeciwiała się tej decy zji. Teraz by ł już mężczy zną. Gdy z czasem przy boku jej męża . Teraz jednak natrafił na zdecy dowany sprzeciw żony. „Naturalny ” potomek monarchy chełpił się. Kardy nał stwierdził kiedy ś. Według niego lepiej by ło umrzeć. „Jeśli tak jest”. Przede wszy stkim kobieta powinna pamiętać. za to król nieczęsto napoty kał opór. otoczony m służący mi i pochlebcami. rozmy ślał Vives. ostrzegał. W rzeczy wistości owe damy by ły kozłami ofiarny mi. Kierując swą frustrację na nie. Ludzkie prawa nie wy magają od mężczy zny takiej niewinności jak od kobiety ” 5. Niebezpieczne niemowlęce lata spędził w domu w Lincolnshire. Tailboy s by ł sy nem obłąkanego ary stokraty. starał się uniknąć bezpośredniej konfrontacji z żoną. Jednak większość swej złości skierował na trzy damy dworu Katarzy ny. należący m do Gilberta Tailboy sa. nie mogło „burzy ć spokoju domu i stać się niemożliwy m do zniesienia ciężarem dla męża”. Zagraniczni ambasadorowie uznali to za surową publiczną naganę. niemal wszy scy królowie by li kobieciarzami. Niezależnie od tego co czuła. jaka by ła pierwsza reakcja królowej na dziecko. na co miał ochotę. która nagle stała się nieugięta. że zazdrość by ła oznaką „serdecznej miłości” 3. co wolno jemu. jednak miała ona destrukcy jny wpły w na kobiety w rodzinie królowej. Zazdrość. Reakcja Katarzy ny by ła gwałtowna. za którego w pośpiechu wy dano matkę chłopca. który ustalił zakres edukacji Marii. uznając je za inicjatorki wy buchu gniewu swej pani – najwy raźniej poczy tanego za niestosowny. Niewiele osób – jeśli w ogóle miało to miejsce – śmiało kry ty kować jego decy zje. spy tał ten sam Juan Luis Vives. Jeśli kobieta pozwalała sobie na cierpienie z jej powodu. Zazdrość Katarzy ny o płeć nieślubnego dziecka mogła by ć więc większa niż zazdrość o samego mężczy znę. Królowa nie mogła dy ktować mu warunków. Henry Fitzroy otrzy mał trady cy jne nazwisko królewskich bękartów. musiała robić to potajemnie. Ojciec podkopy wał pozy cję własnej córki. przy stoi także jej samej. którą musiała „cierpliwie znieść” 2. Ogarnęła go równie wielka wściekłość. by ła „bezwzględną i niepohamowaną ty ranką” 4. Trzy kobiety zostały wy dalone z dworu. Dla Katarzy ny kara ta by ła wy jątkowo bolesna. iż jej mąż jest panem domu i nie wszy stko. potrafiła ukry ć emocje. również znajdującego się kiedy ś pod opieką króla.

że „skry wała to z wielką mądrością i cierpliwością” 6. Nakłonili młodego księcia. którego chłopcu przy dzielono razem z dużą posiadłością. Według guwernanta. ujrzała siedmioro pozamałżeńskich dzieci swego męża biegający ch po królewskiej komnacie zabaw. Gwałtowny sprzeciw Katarzy ny wobec awansu chłopca mógł spowodować.pojawiła się kolejna kochanka. którą w większości „zawdzięczał [jego] ży czliwości” 7. Teraz na dodatek miała stracić także córkę. oraz dworu złożonego z dam i dżentelmenów w czarny ch . Ry walizacja między Wolsey em i Katarzy ną przeniosła się na walkę o prawa dwojga mały ch dzieci. chociaż jej przy rodni brat znajdował się niebezpiecznie blisko. By ło to jednak py rrusowe zwy cięstwo. Ponieważ Elżbieta Blount została wy dana za mąż i mieszkała ze swy m sy nem daleko w Lincolnshire. Jej wściekłość częściowo osłabła. swej by łej damy dworu. By ć młody m księciem – to ciężka praca. Nieszczęsne dziecko szczerze nienawidziło czasu spędzanego na czy taniu. że „żadna inna istota nie odczuwa równie wielkiej wdzięczności za przy chy lność” Wolsey a. ducha i pamięć. lecz to. pierwszego męża matki. Maria dzielnie wy ruszy ła na zachód ku Marchiom Walijskim w towarzy stwie służący ch w nowy ch liberiach. co zdecy dował o ich losie. Przy najmniej w tej kwestii nie by ł konkurencją dla swej mądrej i utalentowanej przy rodniej siostry Marii. Dziewczy nka by ła jeszcze dzieckiem. zatem wszy stkie wy nikające z rzeczonej funkcji obowiązki sprawowała jej rada. zadanie udzielania odpowiedzi na nie „osłabiało jego umy sł. by poślubić tamtejszego monarchę. Do jego nowego domu w Yorkshire przy by wało mnóstwo listów od opatów i „skąpy ch osób”. że król miał dzieci z nieprawego łoża. Po wy gnaniu hiszpańskich dam dworu królowa została pozbawiona ostatnich ważny ch więzów łączący ch ją z ojczy zną. W ten sposób córka dotarła na sam szczy t. Zgodnie z trady cją zadanie to otrzy my wał następca tronu. Po zawarciu związku Jakub wciąż spoty kał się ze swoją kochanką. Janet Kennedy. która znacznie bardziej zagrażała królewskiemu małżeństwu. Odnowiono dla niej stary. Katarzy na pożegnała swą jedy naczkę w sierpniu 1525 roku. królowa nie miała powodów do zmartwień. pisaniu i nauce łaciny. że jej mąż wy słał Marię w celu sprawowania władzy nad Walią. brzucha czy całego ciała”. by napisał do duchownego list z podziękowaniem za nagłą zmianę w statusie. Kardy nał namawiał swego pana do nobilitowania nieślubnego sy na – tak przy najmniej my śleli doradcy dziecka. Gdy jej szwagierka Małgorzata przy jechała do Szkocji. ale nie wy woły wało u niego bólu głowy. gdy Henry k zdecy dował się powierzy ć dziewięcioletniej Marii zarządzanie Walią. Fitzroy – lub osoba dy ktująca siedmiolatkowi treść listu – stwierdził. jego żonę chwalono za to. Podobnie zachowała się wobec Elżbiety Blount. uszy ty ch z niebieskiego i zielonego adamaszku. Królewskie bękarty nie by ły rzadkością. jednak Maria miała już teraz iść w ślady swego nieży jącego wuja Artura. poszarzały zamek w Ludlow. Najważniejszy nie by ł jednak fakt. Katarzy na przy zwy czaiła się do widy wania na dworze ojca jego nieślubnego potomstwa.

co miało nastąpić. stary znajomy rodziny. Nie chodziło o brak towarzy stwa. i ja”. że jego najwy żsi rangą ary stokraci spiskowali przeciw niemu. nie mogąc już dłużej zdradzać swej pani” 11. a jej mąż często wy jeżdżał. to cieszę się. Gdy pod koniec 1526 roku do Anglii przy by ł nowy posłaniec Karola. aby ich relacje nie uległy rozluźnieniu. Korowód wozów wy słany za nimi zawierał wszy stko. Martwiła się o zdrowie córki i z niepokojem wy py ty wała o lekcje łaciny. To oni okazali się później jedny mi z najwierniejszy ch i najbardziej lojalny ch przy jaciół królowej. Wczesne ostrzeżenie przed ty m. by ł zaskoczony dowiedziawszy się. bojaźliwego Hiszpana. który przeczy tałby i on. które pogłębiło samotność królowej. czy tane już wcześniej przez kogoś innego. Tęskniła za córeczką. Choć ty m samy m królowa straciła naturalnego sojusznika. egzekucja zdawała się by ć jednorazowy m wy darzeniem. „Bardzo pragnęłaby m zobaczy ć twoje postępy w łacinie i w pisaniu”. Sy ndrom pustego gniazda został wkrótce spotęgowany przez jeszcze groźniejsze zjawisko. Wolsey zaczął umieszczać w jej otoczeniu szpiegów i informatorów. co mogło nastąpić. gdy Henry k. że w nauczaniu ciebie zastąpił mnie mistrz Featherstone. Teraz jednak na osoby najbliższe Katarzy nie zaczęto wy wierać nacisk: by ły one obserwowane i podsłuchiwane. Inny mi słowy. Duchowny przekazy wał im wzajemne informacje. a nie zapowiedzią tego. podejrzewając. nakazał ściąć potężnego i nienawidzącego Francuzów księcia Buckingham (Edwarda Stafforda). aż w końcu kobieta poinformowała . lecz o stałą kontrolę nad królową. W otoczeniu królowej by ło coraz więcej informatorów. samotnej matce wy starczy ły by nawet łacińskie teksty. napisała do Marii. Jorgego de Athequa. że „opuściła dwór. a następnie donoszono na nie Henry kowi. Jedna z dam by ła tak nieszczęśliwa z tego powodu. „By łaby m jednak zadowolona. który został biskupem Llandaff. napisała w czuły m liście. stwierdziła. Na niegdy ś szczęśliwy m angielskim dworze zapanowała nieufność i atmosfera podejrzliwości. Nad jej dalszą edukacją mieli czuwać zaufana guwernantka lady Salisbury (ta sama Margaret Pole. by [za jego pomocą] więzić skazany ch” 8. że nie wolno mu rozmawiać z Katarzy ną sam na sam. albowiem nauka poprawnego pisania na pewno wy jdzie ci na dobre” 10. Katarzy na jako pierwsza miała odczuć zmiany i doświadczy ć coraz większej nieufności i poczucia niepokoju. Chwy tała się każdego sposobu. „Długa nieobecność króla i twój wy jazd bardzo mnie trapią” 9. Ku jego zdziwieniu mógł się z nią komunikować jedy nie pośrednio przez spowiednika królowej. tuszując swój żal zachęcaniem dziecka do dalszego kształcenia. Iñigo de Mendoza. „Jeśli chodzi o twoją znajomość łaciny. Szczęśliwe rządy Henry ka zaczęły tracić swój złoty blask. czego księżniczka mogła potrzebować: od garnków i patelni po „skrzy nię z żelazem. która udała się do Ludlow z Katarzy ną) i nauczy ciel Richard Featherstone. gdy by ś czasami napisała do mistrza Featherstone’a własny list.aksamitny ch lub adamaszkowy ch strojach. miało miejsce już w maju 1521 roku.

4–2. 1077. relacjonował wy słannik Karola. 217. 65. Katarzy na nie chciała się już spoty kać z ambasadorem swego siostrzeńca. Chodziło o znacznie więcej aniżeli ty lko nagłą zmianę układu europejskich sojuszy Anglii. Mendoza nie mógł zapy tać o nie w bezpośredni sposób. by utrwalić stary sojusz między Hiszpanią a Anglią”. „Spotkacie się inny m razem” 15. na którą zmarła jego pierwsza żona. 5 Vives. wy mieniając się informacjami o ludziach. wtrącił się kardy nał. Life and death. Katarzy na nie pochwalała tego pomy słu13. że uganiający się za kobietami król nie ty lko wy wołałby u niej wy buchy szaleńczej zazdrości. 3 L&P. dla którego Franciszek nie stanowił odpowiedniej partii. „Chociaż jej marzenia są wielkie. co tak naprawdę się działo. który ch znali. Plotkowano.zaskoczonego Mendozę. 232. 4 Vives. Pomijając oddalenie się od Hiszpanii. że pragnął jedy nie porozmawiać o stary ch hiszpańskich przy jaciołach. 2 Sanuto. Mendoza by ł wstrząśnięty oficjalny m wy proszeniem go z komnaty. 39. „Jej podejrzenia są uzasadnione”. że kobieta „uczy ni wszy stko co w jej mocy. Education of a Christian Woman. Diarii. w jaki sposób powinien prosić o rzeczone spotkanie: zmuszony by ł pozorować. lecz także prawdopodobnie zaraziłby ją kiłą. . 6 Cavendish. Rozmawiali przez chwilę. „Wasza Wy sokość z pewnością wy baczy nam. oczy wiście w obecności Wolsey a. 1240. Jakie by nie by ły obawy Katarzy ny. traktującą swe sy nowe jak służbę – tak przy najmniej powiedziano doradcom jednej z potencjalny ch ry walek Marii. Przerażona kandy datka została ostrzeżona. Ty lko kardy nał i Henry k wiedzieli. gdy oboje mieszkali na dworze w Hiszpanii. zauważy ł Mendoza. a wy słannik by ł pewien. Pewnej wiosennej niedzieli 1527 roku wreszcie udało mu się spotkać z królową. iż każda oficjalna rozmowa musiała by ć aranżowana przez Wolsey a. Poinstruowała go także. 4–1. Mimo wy raźnej obojętności Karola. że musimy już iść”. ponieważ ślub z Karolem nie by ł już możliwy. Jednak wszechpotężny i bezwzględny kardy nał pozbawił ją polity cznej siły. 1 CSP Hiszpania. Jego matka by ła „zawistną kobietą” 14. t. jakoby Henry k i kardy nał planowali wy dać Marię za owdowiałego króla Francji12. Mendoza zgodził się. Nim zdąży li poruszy ć jakikolwiek drażliwy temat doty czący polity ki. rzekł. że „doprowadziłoby to do kolejny ch przy krości i plotek na jej temat” 16. Wolsey obawiał się wpły wu Katarzy ny i w końcu udało mu się ją odizolować. 230. możliwości zrealizowania ich – nikłe”. istniał jeszcze inny powód. Education of a Christian Woman. jego ciotka wciąż pisała doń czułe listy.

7 Ellis, Original letters, ser. 1, t. 1, 267.
8 Prescott, Mary Tudor, 35.
9 Ellis, Original letters, ser. 1, vol. 2, 19–20.
10 L&P, 4, 1519.
11 Scarisbrick, Henry the Eighth, 151.
12 CSP Hiszpania, 3–2, 36.
13 CSP Hiszpania, 3–2, 37.
14 CSP Wenecja, 3, 1066.
15 CSP Hiszpania, 3–2, 37.
16 Tamże.

30

ROZWÓD: WIELKA SPRAWA KRÓLA

York Place, Westminster
17 maja 1527 roku

I mię Katarzy ny by ło wy powiadane z największą czcią. Nazy wano ją „Serenissima Domina
Catherina” – Najjaśniejsza Lady Katarzy na. Ludzie rozmawiający o niej w luksusowy m
i ostentacy jny m miejskim pałacu kardy nała Wolsey a musieli stwarzać pozory. Duchowny jak
zwy kle nad wszy stkim sprawował kontrolę. Król zasiadł po jego prawicy. Członkowie domostwa,
którzy zostali po drugiej stronie drzwi, mogli odczuwać pokusę podsłuchiwania tej dy sputy :
przecież do komnaty wszedł nie ty lko ich pan – przy sadzisty kardy nał – z wy sokim, potężny m
i wciąż wy wierający m wrażenie królem. Na spotkanie przy by li także arcy biskup Canterbury,
archiwista i kilku doktorów prawa. Jeśli który kolwiek ze sług Wolsey a zdołałby podsłuchać
rozmowę, by łby wstrząśnięty rzeczoną konwersacją prowadzoną po łacinie w zamkniętej
komnacie 1.
Za drzwiami toczy ł się proces samego króla Anglii. O podobny m wy darzeniu mieszkańcy
Korony jeszcze nie sły szeli. Istniały dowody na to, jakoby Henry k popełnił straszliwy grzech.
Obawiano się, że nie miał prawa ży ć z żoną swego zmarłego brata. Jego dusza by ła
w niebezpieczeństwie – groziła mu kara boska. Czy by ł gotów, spy tali zebrani, zaakceptować
proces przed kościelny m sądem? Król wy raził zgodę. Odczy tał lub przekazał swą pisemną
odpowiedź. Czuł wielkie zadowolenie z przy znania się do wszy stkich win. Od tej pory miał go
reprezentować jego obrońca, dr John Bell. Rozprawa została odroczona z piątku do poniedziałku.
Proces by ł oczy wiście farsą. W rzeczy wistości zadaniem Bella nie by ła obrona monarchy.
Tak zwany oskarżony chciał, by wy sunięte wobec niego zarzuty okazały się słuszne. Co więcej,
druga oskarżona – Katarzy na – nie została nawet powiadomiona o potajemny m spotkaniu. Sąd
zebrał się, albowiem Henry k pragnął zakończy ć swoje małżeństwo, twierdząc że dręczy ły go
wy rzuty sumienia. W starotestamentowej Księdze Kapłańskiej napisano: „ktokolwiek bierze żonę

swojego brata, popełnia kazirodztwo. Odsłonił nagość swojego brata – będą bezdzietni” (Kpł, 20,
21). Czy żby to dlatego wciąż nie miał męskiego następcy tronu? Czy Bóg ukarał go za
przestępstwo popełnione nieświadomie? Gdy miał poślubić Katarzy nę, papież uży ł swej władzy,
by uchy lić to staroży tne biblijne prawo. Na ży czenie rodziców obojga młody ch wy stosował
specjalną bullę, dzięki której małżeństwo mogło zostać zawarte. A jeśli jednak papież przekroczy ł
granice swojej władzy lub został nakłoniony do podpisania dokumentu przy pomocy oszustwa?
A jeśli zakaz by ł niepodważalny i nawet Ojciec Święty nie mógł go uchy lić? Czy to oznaczało, że
on, król, ży ł w grzechu? Czy w ogóle by ł żonaty ?
Nagły atak moralnej paniki nakazał zastanowić się nad py taniem, kto lub co wy wołało
u Henry ka tak gwałtowne wy rzuty sumienia. Przecież jego ślub miał miejsce przed
osiemnastoma laty, gdy władca by ł znacznie młodszy niż teraz.
Opracowano już odpowiednią argumentację. Według oficjalnej wersji to Gabriel de
Grammont, francuski biskup Tarbes, zadał py tanie o prawomocność królewskiego ślubu2. Właśnie
wy jechał z Anglii do Francji, by omówić możliwe wy danie Marii za mąż za członka francuskiej
rodziny królewskiej. Zgodnie z logiką – skoro małżeństwo władcy by ło nieważne, jego córka nie
dziedziczy ła już angielskiej korony, ponieważ by ła bękartem. W ten sposób jej znaczenie jako
potencjalnej panny młodej znacznie zmalało.
Henry k umiał przekonać samego siebie, że to, co odczuwał, by ło pody ktowane wy rzutami
sumienia, a nie pragnieniem. Jednak nie należy mieć wątpliwości, że to ostatnie rozpalało jego
umy sł, serce oraz inne części ciała. Król nadzwy czaj pragnął dwóch rzeczy, z który ch nie mógł
mieć żadnej. Pierwszą z nich by ł męski następca tronu, drugą – jedna z młody ch dam dworu
jego żony. Nazy wała się Anna Boley n.
Katarzy na ujrzała ją po raz pierwszy prawdopodobnie sześć lat wcześniej, gdy Anna wróciła
do Anglii po długim poby cie za granicą. Córka Tomasza Boley na spędziła swoją młodość na
dwóch najbardziej wy rafinowany ch europejskich dworach – w Mechelen z Małgorzatą
Habsburg oraz we Francji u boku króla Franciszka i królowej Klaudii. Żona Henry ka zauważy ła
Annę, gdy kobieta wróciła do ojczy zny pod koniec 1521 roku i kilka miesięcy później wcieliła się
w rolę Wy trwałości podczas widowiska zwanego Château Vert (fr. zielony zamek). Trzeba
przy znać, że nie chodziło o zwy kłą córkę angielskiego lorda, która przy by ła ze wsi. Anna by ła
mądrą kobietą, mówiła po francusku, potrafiła śpiewać, grać na instrumentach i tańczy ć. Co
więcej, przy wiozła ze sobą atmosferę, wdzięk i modę francuskiego dworu, już tęskniącego za nią
po jej wy jeździe. Inny mi słowy – by ła niezwy kle wy rafinowana. Jedna ze współczesny ch osób
stwierdziła, że „sądząc po jej manierach, nikt nie wziąłby jej za Angielkę, lecz rodowitą
Francuzkę”. Miała łabędzią szy ję, wspaniałe, ciemne włosy i pociągłą twarz. Nie uchodziła za
piękność, jednak uznawano ją za „wy starczająco ładną”. Królowa zwróciła uwagę przede

wszy stkim na sty l Anny, nie na wy gląd. Musiała również zauważy ć młody ch mężczy zn, takich
jak nieszczęsny lord Henry Percy, który przy by ł „do komnaty królowej i rozpoczy nał igraszki
z damami, zaznajamiając się na końcu z panną Anną Boley n bardziej niż z którąkolwiek inną
niewiastą, a później, gdy pojawiło się między nimi uczucie, zaręczając się z nią potajemnie” 3.
Ku rozgory czeniu młody ch, ich rodziny (z poparciem Wolsey a) wkrótce zakończy ły ten związek.
W owy m czasie, gdy kardy nał i Henry k spotkali się w Westminsterze na sekretnej rozprawie
sądowej, król by ł bez pamięci zakochany w Annie. W jedny m z siedemnastu płomienny ch listów
wy znał jej, że „minął już ponad rok, odkąd trafiła go strzała miłości” 4. Dwanaście miesięcy
wcześniej, w 1526 roku, przy by ł do Greenwich na uroczy stości z okazji ostatków, przebrany za
torturowanego kochanka. Na złoto-srebrny m kropierzu konia wy haftowano płonące, ściśnięte
serce. Wy szy to również tajemnicze słowa: „declare ie nose” 5 – „nie śmiem ogłosić”. Komu
i czego król nie śmiał wy znać? Wszy scy wiedzieli, iż by ły to zwy kle niewinne, miłosne igraszki.
Oczy wiście zastanawiano się, kogo król miał na my śli (jednakże bez wątpienia widzów spektaklu
bardziej zaprzątała postać Sir Francisa Bry ana, który tego dnia stracił oko podczas walki), jednak
niewiele osób widziało w owy m napisie coś niestosownego. Litery H i K, zdobiące wcześniej
stroje podczas turniejów, zniknęły, ale tej nocy podczas bankietu Henry k – jakoby chcąc uspokoić
Katarzy nę i cały świat – usługiwał swej żonie.
Anna, bardziej przez przy padek niż umy ślnie, odkry ła sposób na podbicie próżnego
królewskiego serca. Odrzucała awanse mężczy zny. Widziała, jak wy korzy stał i porzucił swą
ostatnią kochankę – jej rodzoną siostrę Marię, która teraz by ła już mężatką. Odtrącenie
i frustracja miały ogromny wpły w na króla, rozpalając w nim namiętność. Całą swą niespoży tą
energię i siłę woli skierował na zdoby cie czegoś, czego rzekomo nie mógł otrzy mać. Anna
prawdopodobnie zwróciła na siebie jego uwagę przez przy padek, a następnie zaczęła z nim długą
i powolną grę, aż w końcu Henry k złapał się w jej sieć – a ona w jego. Postawiła mu ultimatum:
albo małżeństwo, albo nic.
Aby spełnić ży czenie Anny, Henry k musiał pozby ć się Katarzy ny. Jego sposób na wy plątanie
się z małżeństwa znany jest pod nazwą „rozwód”, jednak król nigdy go nie pragnął –
a przy najmniej nie we współczesny m znaczeniu tego słowa. W rzeczy wistości jego celem by ło
udowodnienie, że de facto nigdy się nie ożenił, a związek z hiszpańską infantką od samego początku
by ł nieważny.
Król uważał się za dobrego człowieka i uczciwego chrześcijanina. W końcu w 1521 roku
papież Leon X nadał mu ty tuł Fidei defensor (obrońca wiary ) za napisanie, wprawdzie z pomocą
innej osoby, wspaniałej rozprawy naukowej przeciw herety kowi Lutrowi, zaty tułowanej Obrona
siedmiu sakramentów (Assertio Septem Sacramentorum). Król musiał przekonać się, że separacja
z Katarzy ną nie skompromitowałaby jego pozy cji i własnego wy obrażenia o sobie jako prawy m

chrześcijańskim księciu. Wszy scy wiedzieli, że tak naprawdę król pragnął zamienić starą żonę na
młodą, jednak jego umy sł by ł zarówno egocentry czny, jak i wy jątkowo prężny. Henry k szy bko
doszedł do wniosku, że prowadziły go znacznie wznioślejsze my śli – wy wołujące prawdziwe
„skrupuły ” u rozsądnego, religijnego człowieka na temat tego, czy jego małżeństwo kiedy kolwiek
by ło zgodne z prawem. Nic nie mogło zmienić raz podjętej przezeń decy zji. Postanowienie to
bardzo utrudniło uwolnienie się od małżeństwa, ponieważ jego żona – przy najmniej w teorii –
miała szansę na podjęcie walki i zwy cięstwo w sporze. Jednak król miał o sobie bardzo wy sokie
mniemanie, dzięki czemu jeszcze dalej posunął się w rozważaniach. Nie ty lko wierzy ł w swoją
wspaniałomy ślność, lecz także swoją rację. Mógł przecież znaleźć bardziej bezpośredni czy
brutalny sposób na pozby cie się Katarzy ny (jak później robił to z kolejny mi żonami), miał jednak
pewność, iż potrafił przekonać do swej teorii każdego – nawet papieża.
Możliwe że sam Wolsey mimowolnie podsunął mu pomy sł podważenia legalności
małżeństwa. By ć może dlatego później ostrzegał, że w przy padku Henry ka „należy by ć pewny m
i dobrze poinformowany m o propozy cji, jaką składa się królowi, ponieważ on nigdy już o niej nie
zapomni” 6. Niezależnie od tego, czy by ła to sugestia kardy nała, jego zadaniem by ło zapewnienie
królowi tego, czego on pragnął. I tak oto wszechwładny, arogancki i zatwardziały Wolsey znalazł
się między dwiema potężny mi kobietami – Katarzy ną i Anną.
Ci, którzy podczas widowiska rozpoznali, kim by ł królewski obiekt pożądania – zakładając, iż
chodziło o Annę Boley n – nie by li oburzeni. Cóż z tego, że władca uganiał się za drugą córką
Boley na? Wszak już zaspokajał swój seksualny apety t z siostrą Anny, Marią. Rzeczy wiście,
początkowo królowa zaakceptowała relacje Henry ka z damą dworu. Gdy francuska delegacja
pod przy wództwem biskupa Tarbes przy by ła na angielski dwór w maju 1527 roku, żona władcy
zabawiała go w swy ch komnatach w Greenwich. „Bawiono się i na polecenie króla M. de
Touraine tańczy ł z księżniczką, a król z panną Boulan [Boley n], która wy chowała się we Francji
u boku królowej” 7, relacjonował później Francuz. Niczego jednak nie podejrzewano. Czy sama
Katarzy na coś zauważy ła? Według sługi i biografa Wolsey a, George’a Cavendisha, nie ty lko
wiedziała o wszy stkim, lecz także mimo tego okazy wała Annie specjalne względy. „Nie ma
wątpliwości, że dobra królowa, każdego dnia przeby wając ze swą damą, zarówno sły szała relacje
inny ch, jak i sama by ła tego świadkiem”, napisał. „Niezależnie od tego, nie okazała żadnej urazy
ani pannie Annie, ani królowi, lecz zaakceptowała wszy stko, przy jęła w dobrej wierze i zataiła
z mądrością i ogromny m spokojem. Dla dobra władcy miała dla Anny jeszcze większy szacunek
niż wcześniej”. W jego opinii Katarzy na by ła „idealną Gry zeldą” 8 – cierpliwą, posłuszną
i cierpiącą żoną, rodem ze średniowieczny ch podań ludowy ch, która pojawia się w Dekameronie
Boccaccia i Opowieściach kanterberyjskich Chaucera.
By ć może królowa szy bko zrozumiała, że Anna ma większe ambicje niż poprzednie kochanki

Henry ka. Wiele lat później opowiadano, że gdy pewnego dnia obie kobiety grały w karty, dama
dworu odkry ła króla. „Moja lady Anno, macie dobrą okazję zatrzy mać się przy królu, ale wy nie
jesteście takie jak inne i zdobędziecie albo wszy stko, albo nic” 9, rzekomo zażartowała królowa.
Gdy młoda kobieta by ła tuż obok, łatwiej by ło ją obserwować.
Potajemny try bunał w York Place – zbierający się przez kolejne dwa ty godnie –
diametralnie zmienił sy tuację. Henry k zdecy dował, że jego małżeństwo dobiegło końca, jednak
wskazanie przy czy ny możliwej do zaakceptowania przez Kościół nie by ło łatwe. Nawet człowiek
tak pory wczy jak król odczuwał potrzebę usprawiedliwienia wy jątkowo rady kalny ch kroków. By ł
przekonany, że idealną wy mówkę stanowiła treść Księgi Kapłańskiej. Jednak czy Kościół wy razi
na to zgodę? Aby tak się stało, najpierw należało uznać, że poprzedni papież, Juliusz II, popełnił
błąd, legalizując rzeczone małżeństwo. Kwestia ta by ła tak dalece drażliwa, że sąd, który zebrał
się 31 maja, nie doszedł do żadnego wniosku. Wolsey natomiast stwierdził, iż pragnie skonsultować
się z prawnikami i teologami. Chciał poczekać na ich raporty. Henry k obrał trudną ścieżkę. Wiele
miało też zależeć od reakcji Katarzy ny. By ć może nawet oszukiwał samego siebie, ufając, iż
w końcowy m akcie lojalności i posłuszeństwa żona zrozumie jego niełatwą sy tuację i z pokorą
wy razi zgodę na unieważnienie małżeństwa.
Trudno jednoznacznie stwierdzić, kiedy królowa poznała prawdę o wstrząsający ch
wy darzeniach rozgry wający ch się wokół niej. Mężczy źni, którzy zebrali się w York Place 17
maja, by li zdecy dowani utrzy mać całą sprawę w tajemnicy. Mawiano o niej, uży wając
eufemizmów: by ła to „wielka sprawa króla” oraz jego „doniosłe i tajemne wy darzenie” 10.
Katarzy na jednak by ła królową przez osiemnaście lat, a dodatkowo jej popularność stale
rosła. Miała też wielu przy jaciół. W miniony m roku, gdy Wolsey zwiększy ł nad nią kontrolę,
potajemnie komunikowała się z ludźmi takimi jak ambasador Karola, Mendoza. „[Katarzy na]
zdaje sobie sprawę, że w ty ch czy inny ch kwestiach nie mówi się jej prawdy ” 11, zauważy ł
posłaniec kilka miesięcy wcześniej, mając na my śli determinację kardy nała, by trzy mać
królową z daleka od dy plomacji.
To, czego jej nie powiedziano, zawsze mogła wy doby ć od przy jaciół lub – dzięki swoim
damom – od inny ch mieszkańców dworu. „Hiszpańskie niewiasty są dobry mi szpiegami” 12,
skomentował jednooki Francis Bry an przy jednej z okazji. Kobieta musiała działać ostrożnie,
ponieważ kardy nał zadbał o to, by szpiegów nie brakło – nawet w jej komnacie.
By wy wiedzieć się o zajściach podczas pierwszego spotkania w York Place 17 maja,
Katarzy na nie potrzebowała nawet dwudziestu czterech godzin. Wy jątkowo krótki czas, w jakim
odkry ła „tajemnicę” małżonka, mógłby sugerować, że w królowej już wcześniej zrodziły się
pewne podejrzenia. Następnego dnia jej sojusznik, hiszpański ambasador Mendoza, wiedział już
o wszy stkim.

„» Dobry « legat [Wolsey ] próbuje przy pieczętować swe winy i stara się uczy nić z królowej
kobietę niezamężną, a ona jest tak zlękniona, iż boi się ze mną o ty m rozmawiać”, napisał tego
dnia w liście do cesarza Karola 13. „Król tak dalece pragnie rozwodu, iż potajemnie zgromadził
kilku biskupów i prawników, którzy mogą podpisać deklarację stwierdzającą, że małżeństwo
z królową jest nieważne, jako że wcześniej by ła żoną jego brata. Stąd należy obawiać się, iż albo
papież zostanie nakłoniony do wy stąpienia przeciw Jej Wy sokości z fałszy wy m stwierdzeniem,
albo kardy nał – posiadający władzę legata – podejmie kroki, które okażą się fatalne dla
królewskiego małżeństwa. Jestem całkowicie świadom faktu, że – chociaż sama królowa nie
zary zy kowała i nie zary zy kuje rozmowy ze mną na rzeczony temat – cała nadzieja, po Panu
Bogu, spoczy wa w Waszej Cesarskiej Mości” 14.
Nieustanne zapewnienia Mendozy, wedle który ch Katarzy na nie rozmawiała z nim
o wspomnianej sprawie ani twarzą w twarz, ani pośrednio, świadczą o jego ostrożności.
Dy plomata znał bowiem ry zy ko przechwy cenia jego korespondencji przez szpiegów. Niedługi
czas, w jakim udało mu się poinformować Karola o zaistniałej sy tuacji, świadczy o ty m, że
kobieta prawdopodobnie uważnie obserwowała męża i by ć może spodziewała się takiego rozwoju
wy darzeń. Mendoza i Katarzy na chcieli ostrzec papieża – nie mógł zostać zmuszany przez
Anglików do nagłego wy stąpienia przeciw jej małżeństwu. W między czasie ambasador Hiszpanii
zasugerował, że papież winien powstrzy mać Wolsey a przed działaniem na własną rękę. Jeśli
Henry k zdecy dowałby się na konty nuowanie owej sprawy, wszelkie wiążące decy zje powinny
zapaść w Rzy mie.
„Gdy król zrozumie, że nie uda mu się osiągnąć celu, nie będzie chciał, by ludzie zostali
poinformowani o jego pierwszy ch posunięciach. Jeśli jednak nadal zechce kroczy ć obraną
ścieżką, jego poddani będą nadzwy czaj oburzeni, jako że w ty m kraju królowa jest
uwielbiana” 15, donosił Mendoza. Jednak Katarzy na świetnie znała swego męża. Nie chciała
zmuszać go do publicznej obrony swoich poczy nań, gdy ż w ten sposób zapędziłaby go w kozi róg,
z którego nie mógłby się wy dostać. „Królowa pragnie całkowitej dy skrecji w tej sprawie,
przy najmniej na tę chwilę”, poinformował ambasador, gdy wciąż udawało im się utrzy my wać
kontakty rodem z filmów płaszcza i szpady. „Ży czenie to zostało mi przekazane przez osobę
trzecią, twierdzącą, że nie przy szła od niej, choć ja podejrzewam, że spotkała się ze mną za zgodą
królowej”.
W dniu, w który m oficjalnie ruszy ło postępowanie mające na celu unieważnienie
małżeństwa, królowa rozpoczęła już rozważanie strategii pokonania męża. Z jednej strony Henry k
z pewnością obawiał się jej popularności. Z drugiej zaś, czego Katarzy na by ła świadoma,
ostateczna decy zja doty cząca jej małżeństwa nie mogła zostać podjęta przez Wolsey a jako
kardy nała ani żadną osobę przezeń mianowaną. Jeśli chciała ocalić swe małżeństwo, musiała

100. 12 L&P. 8 Cavendish. Jej największy m sojusznikiem by ł siostrzeniec. Hall’s Chronicle. a on sam dał jej czas na przy gotowanie linii obrony. 3283. 3–2. Sześć żon Henryka VIII. 2 L&P. 225. Królowe. 248. 1 L&P. Henry k sądził. że małżonka nie miała o niczy m pojęcia. 4. 3140. 15 Tamże. 59. 3 Cavendish. cclxxvii. 4. 4. 279 5 Hall. wpły wowy cesarz. Life and Death of Anne Boleyn. Jego ignorancja i pragnienie utrzy mania wszy stkiego w tajemnicy działały na korzy ść królowej. 193. Pierwsza runda zaciętej i złożonej walki. Reign of Henry VIII. 6 Cavendish.przenieść tę bitwę na teren Rzy mu. Life and death. 7. 201. 4 Starkey. 2. t. która miała ciągnąć się przez kolejny ch sześć lat. 14 L&P. 4. . 707. 11 Brewer. 3311. 65. Life and death. Life and Death of Anne Boleyn. okazała się zwy cięstwem Katarzy ny. 9 Ives. 3231. 88. 13 CSP Hiszpania. 10 L&P. 7 Ives. Life and death.

że król zaczy nał już obawiać się żelaznego charakteru swej miłej i uległej małżonki. dzielącą z nim ży cie przez niemal osiemnaście lat. że to wszy stko powinno dokonać się „dla ich dobra”. Błagał ją o zachowanie sprawy w tajemnicy. że w końcu udało mu się zebrać w sobie siły i osobiście poinformować żonę o przy szłości. Królowa miała wskazać miejsce. Przez wszy stkie minione lata – jak powiedzieli mu kanonicy i teolodzy – ży li z Katarzy ną w śmiertelny m grzechu. chociaż część tego dnia spędził także w Westminsterze. 22 czerwca 1527 roku Henry k załatwiał tam pewne sprawy. Podał te same argumenty. Nie przeciwstawiła się mężowi. ale nie wy raziła też na nic zgody 1. Teraz twierdził z uporem. a w Londy nie oraz inny ch miastach by ł tematem plotek i przedmiotem oburzenia. a ty m samy m – panem. O jego tak zwany m sekrecie wiedziano już w Hiszpanii. wciąż oficjalnie by ł jej mężem. jednakże cała ta sprawa wy gląda tak. jakby inicjatorem jej by ł zwy kły awanturnik. Łzy Katarzy ny by ły wy mowną formą ciszy. zauważy ł Mendoza. . młody m królem. „Mieszkańcy Anglii nie ignorują intencji króla. a nie władca”. jakich uży wał do przekonania siebie o zasadności „wielkiej królewskiej sprawy ”. Jej mąż stał przed nią. W zaistniałej sy tuacji prośba o dochowanie tajemnicy by ła czy sty m absurdem. Nie znalazła odpowiednich słów. Według monarchy by ła to poważna kwestia sumienia. prawdopodobnie czując zarówno lęk. Sugeruje to. Dla dobra ich dusz musieli się rozdzielić „a mensa et thoro” – od stołu i łoża. W zdumiewający sposób lekceważy ł wy wołany przez siebie skandal. W odpowiedzi na zasły szane informacje żona wy buchła płaczem. gdy by ł jeszcze niedoświadczony m. Bądź co bądź. jaka czekała ich małżeństwo. do którego pragnie się wy cofać. 31 DZIEWICTWO Windsor 22 czerwca 1527 roku Z oczu Katarzy ny pły nęły gorące łzy wściekłości. Mimo wszy stko urodziła mu dzieci – ży we i martwe – i trwała u jego boku od czasów. Henry k starał się pocieszy ć kobietę. Wspomniana rozmowa miała miejsce prawdopodobnie w Windsorze. jak i ulgę.

jak i księżniczkę. By ć posłuszną żoną to jedno. Katarzy na kipiała ze złości. że rozwód wy woła skandal. iż niosło to za sobą duże niebezpieczeństwo. według wielu będącego zwolennikiem królewskiego rozwodu. że nikt nie by ł . Ży cie nauczy ło ją. Nie zadeklarowała wprawdzie głośno swego buntu. ona i Artur nigdy nie współży li. by pozby ć się Katarzy ny. ponieważ małżonka „poznała jego starszego brata pod względem cielesny m”. gdy jest wy stawiona na próbę”. „Każdy wy jątkowo przeży wa to. że „popularność często zawodzi. Według Mendozy król mógł spodziewać się kłopotów. Niezależnie od tego. Władca bał się żony z innego jeszcze powodu – jej wy jątkowej popularności. Prawda o dziewictwie Katarzy ny pozostanie już tajemnicą. zarówno ze względu na nią. jako że „przy wiązanie Anglików do królowej jest wy jątkowe”. Królowa oznajmiła mu zatem. że łatwiej by ło radzić sobie z mężczy znami. którą wówczas uznano by za dziecko z nieprawego łoża” 4. ale biernie przy glądać się swemu upadkowi – to zupełnie inna kwestia. Jednak na delikatność i uczucia by ło już za późno. Wkrótce zrozumiał.„Aż trudno uwierzy ć. ustępliwą i naiwną kobietę. Pierwszy cios. Poza ty m by ła matką następczy ni tronu. że przy szło mu do głowy realizowanie tak przedziwnego pomy słu” 2. sprawiła duchownemu wiele różnorakich problemów – nie ty lko dlatego. relacjonował Mendoza. że by ł w błędzie: mimo iż przy świadkach legli w królewskim łożu w noc poślubną. co mówi się o odsunięciu królowej. „Jeśli rzeczy wiście sprawy przy biorą taki obrót. córka – księżniczka Maria – nie ty lko straciłaby swe prawa do tronu. by stanąć w obronie matki i córki. a na wy brzeże Kornwalii przy by łoby sześć lub siedem ty sięcy Hiszpanów. co wy darzy ło się przed laty w królewskiej alkowie. Jeżeli małżeństwo zostałoby uznane za nieważne. że w przeszłości papieże często by wali pobłażliwi dla królewskich kapry sów. Później jeden z ambasadorów Henry ka zgodził się z ty m i powiedział w Pary żu pewnemu Włochowi. do którego mogliby się zwrócić o wsparcie. ale nie miała zamiaru się poddać. jakby w ży łach [jej] pły nęła królewska krew Anglii” 3. Według króla grzeszy li oboje. by w stosunku do żony by ł „delikatny i miły ” 5. Musiał by ć przecież posłuszny papieżowi. by ł prosty. chociaż nie okazy wała tego. jeśli uważali ją za nierozumną. Dodał jednak. mogło się okazać. zadany przez Katarzy nę. Wolsey wiedział. jednocześnie manipulując nią i przekonując do swego pomy słu. kobieta miała świadomość. iż poprzestaliby jedy nie na narzekaniu – zwłaszcza na niepopularnego Wolsey a. Przepowiadał też. W rzeczy wistości determinacja Henry ka. lecz także zostałaby ogłoszona bękartem. Henry k powoli przy jmował postawę osoby cierpiącej w milczeniu katusze i ty m samy m dawał swej żonie czas do namy słu. Dlatego też doradzał swemu panu. ale straszliwy w skutkach. że piastował urząd kardy nała. iż „Jej Wy sokość kochano tak bardzo. dołączy łoby do nich czterdzieści ty sięcy Anglików”. Ponieważ angielscy oby watele nie mieli żadnego konkretnego przy wódcy.

to potajemni doradcy królowej doprowadzili do jej „niezłomności i uporu”. że „nie ma [w niej] niczego więcej ponad to. W między czasie kardy nał zaczął nakłaniać biskupów do poparcia monarchy i wy stąpienia przeciw królowej. wy trącały konkurentowi z ręki najważniejsze argumenty. że Katarzy na musiała dowiedzieć się o „wielkiej sprawie króla” na długo nim Henry k poinformował ją o swy ch zamierzeniach.. twierdząc w niej. i ty m samy m wpadł we własną pułapkę. Według kardy nała by ło to dowodem na to. Katarzy na zniszczy ła szanse na łatwe i dy skretne rozstanie z mężem. pozorując. Wolsey nie kry ł wściekłości. ujawniła i przedstawiła” 10. „Sama nigdy nie pomy ślałaby w ten sposób”. burząc w ten sposób jego plany utrzy mania całej sprawy w tajemnicy. że obowiązkiem mężczy zny jest poślubienie wdowy po swy m bracie. starał się wy perswadować swemu panu uporczy we obstawanie przy twierdzeniu. 5). „[Można to wy wnioskować] po jej sposobie zachowania. podczas gdy jego żona „sprawiała wrażenie podejrzanej i celowo wzbudzała wątpliwości” 11. gdy po raz pierwszy miało dojść między nimi do inty mnego poży cia. Król zignorował jego słowa. . biskup Rochester. przedstawiony po latach w Londy nie i Saragossie. By ć może Katarzy na przez całe ży cie zachowy wała się w ten właśnie sposób. oznajmił. że kobieta otrzy muje wskazówki z zewnątrz. Jednakże po aferze z pierwszą rzekomą ciążą wiedziano również. że królowa – jak to określił – utrzy muje. powiedział Wolsey. przy znał Wolsey. Kobieta zażądała również. Wkrótce zaczął oskarżać ją o brak rozsądku9. „By ły to najgorsze argumenty [przeciw rozwodowi]. weźmie ją sobie za żonę” (Pwt 25. że przekazy wała te wieści dalej. powiedziano. jakoby Henry k wiedział o jej niewinności. Wolsey by ł błędnie przekonany. Według niego wy starczy ło. by ł wątpliwy. Nawet starszy. którzy mieliby podpowiedzieć. Przy puszczał również. Niewierny mąż pragnął dociec. iż nigdy nie poznała [królewskiego] brata w cielesny sposób” 6. które wy słała. Zarówno on. że jego żona i Artur współży li ze sobą. Dowód na jej dziewictwo. Podobne wrażenie zrobiła przed laty na Henry ku VII i jego doradcach. jeśli z pierwszego małżeństwa nie narodził się sy n: „[. jak i Henry k nabrali podejrzeń. co widać na zewnątrz. kim by ł jej informator. Według jego podejrzeń. Według niego władca wy kazy wał się rozsądkiem.w stanie zaprzeczy ć jej słowom. Duchowny dalece nie doceniał swego przeciwnika. który mógłby udaremnić unieważnienie ślubu. bezstronny i nieprzekupny John Fisher. Przewidując kłopoty.. Teraz jednak twierdziła. Zrozumieli. zasły szawszy. i nie pojmuje zamiarów inny ch ludzi” 7. W innej z ksiąg Starego Testamentu – Powtórzonego Prawa – zaprzeczano tezie z Księgi Kapłańskiej. Jeśli słowa te by ły prawdą. by mąż pozwolił jej zwrócić się do zagraniczny ch doradców. że by li małżeństwem.] lecz szwagier jej zbliży się do niej. iż Katarzy na nie będzie w stanie się bronić. słowach i wiadomościach. iż w razie konieczności królowa potrafiła kłamać. jakie można by ło sobie wy obrazić” 8. Członkowie rady dostrzegli jeden z zasadniczy ch problemów. jak postępować w rzeczonej sprawie.

stało się nagle zadaniem wy soce złożony m. księżniczką Marią i Anną Boley n stał się stroną zainteresowaną w tej sprawie. mówiąc. Kolejny m problemem duchownego by ł fakt. Razem z Katarzy ną. jeśli przekona go o ty m jej siostrzeniec. Wolsey by ł wzburzony. co chociażby pachniało zdradą. że przy by ł do niego posłaniec od królowej. w której władca sugerował. Nakłonienie głowy Kościoła do łatwego. lecz także od samego króla. Król zaczął wątpić w jego działania. Powinna milczeć. iż najlepiej będzie. że królowa zachowy wała się w sposób „ry zy kowny i niebezpieczny ” 12. „Bóg mi świadkiem. Katarzy na by ła świadoma. albowiem jego brat zasły szał już plotki o rozwodzie krążące w Londy nie. czy Katarzy na zabiegała potajemnie o jakiekolwiek wsparcie. że jej zbawienie znajdowało się w Rzy mie. odkąd uświadomiono mu nielegalność małżeństwa. czy nie – jego przy szłość zależała teraz od umiejętności zrealizowania planów króla. będąc de facto ofiarą. zmuszona by ła szukać jej potajemnie i – jeśli to by ło konieczne – za pomocą podstępu i oszustwa. prostego uwolnienia Henry ka od małżeństwa. iż „by łaby zadowolona. Kardy nała trapił jednak inny problem. Jej siostrzeniec Karol odnosił we Włoszech militarne sukcesy. będący w bliskich relacjach z rodziną Boley n. że ty lko on mógł uchy lić decy zję swego poprzednika. 6 maja 1527 roku oddziały cesarza przejęły i ograbiły Rzy m. Listy Mendozy do Karola udowadniają. miała by ć ukazana jako intry gantka. że nie odpowie na jej prośbę bez otrzy mania zezwolenia monarchy. okazać posłuszeństwo mężowi i czekać na decy zje podjęte przez ważne osobistości. wy magającą ocalenia przed „ży ciem pełny m cierpienia” 13. jakoby doradca starał się utrudniać osiągnięcie celu. Podczas gdy monarcha Anglii i Wolsey potajemnie planowali strategię rozwodu. Jednakże nawet biskup zapowiedział Wolsey owi. dlaczego potrzebowała pomocy duchownego. W między czasie Wolsey pragnął dowiedzieć się. że jego sługa wcale nie pragnął rozwodu. i pragnęła. Wy słannik nie sprecy zował. Gdy potrzebowała pomocy. otrzy mawszy wiadomość. odparł. Katarzy na napisała Fisherowi. Król nie wy baczał niczego. Henry kiem. Wrogowie duchownego na dworze. Inny mi słowy – Katarzy na pozostała na polu bitwy sama. że nikt nie musiał . Czy się to kardy nałowi podobało. Papież Klemens VII by ł teraz zdany na łaskę Karola. Według nich nieodpowiedzialna i prowokująca plotki postawa królowej zagrażała zarówno stabilności Korony. iż żona władcy miała potencjalnego sojusznika. lecz ten się domy ślił. choć zarazem stał się tak bardzo zależny od niego. Wiedziała także. Celem kardy nała by ło postawienie wszy stkiego na głowie: Katarzy na. które wiódł. że najbardziej na świecie pragnę właśnie postępów w » sekretnej sprawie« ” 14. gdy by zechciał doradzać jej” w sprawie z królem. Biskup poświadczy ł. by papież ogłosił. Stawka dla niego by ła tak samo wy soka – o ile nie wy ższa – jak dla pozostały ch. zasiali w Henry ku niepewność.początkowo zgodził się. zaś Henry k – prowody r całej intry gi – miał przeobrazić się w ofiarę. silniejszego nie ty lko od kardy nała. Wizy ta u Fishera potwierdziła jego najgorsze obawy. jak i pokojowi w Europie.

jeśli ten zostałby porwany po drodze – jakby w ogóle istniało podobne niebezpieczeństwo. Miała również „przy jemny wy raz twarzy. W lipcu Felipez zaczął rozpowiadać. „Jego Wy sokość zauważy ł. przekazał Wolsey owi dziekan kaplicy królewskiej. podjęte przez małżonkę próby wy słania listu do siostrzeńca. by poprowadzić we Francji negocjacje z Franciszkiem. jednak zauważy ł. by zaangażować w sprawę zarówno Rzy m. W jaki jednak sposób Katarzy na – kobieta znajdująca się prakty cznie pod stałą kontrolą – miała wy słać list bezpośrednio do niego? Udało jej się to na początku lipca. by odwiedzić chorą matkę. Richard Sampson. „Jego Wy sokość oznajmił. Henry k pewien. że jak najszy bciej musiał wy jechać do domu. że dzięki temu spry tnemu posunięciu nie ty lko powstrzy ma wy słannika. Wy różniały go cechy ty powe dla najwierniejszy ch przy jaciół królowej – by ł intelektualistą i przy jacielem Erazma z Rotterdamu. Pod nieobecność duchownego Henry k musiał radzić sobie sam. Władca zobowiązał się nawet do wy kupienia posłańca. „Realizacja wielkiej sprawy . jakby ży czenie Philipa [Felipeza] by ło zrozumiałe i z łatwością przekonał królową. którą ten zabrał ze sobą do Hiszpanii. Jedny m z najbliższy ch powierników Katarzy ny by ł Francisco Felipez. „Widząc wielką zmowę między nimi. Felipez wy ruszy ł więc na spotkanie z matką. To właśnie jego Katarzy na wy brała na swego posłańca. on uwolni go i zapłaci zań okup”. że jeśli Philip [Felipez] zostałby uprowadzony przez wrogów. Angielski władca ży wił przekonanie. Kardy nał miał dopilnować. postanowił ją przechy trzy ć. aby nikt nie dowiedział się o rozkazie króla. W rzeczy wistości Henry k pragnął. „Na jej obliczu znowu malowała się radość”. Wkrótce po wy jeździe Felipeza królowa. królewski sekretarz. w mej opinii mniej lub mało podejrzany ” 16.wskazy wać jej odpowiedniej drogi. hiszpański sługa. by nie wy raził na to zgody. a przy najmniej tak mu się wy dawało. poprosiła męża. gdy Wolsey wy jechał z kraju. król i Maria wy ruszy li z Hunsdon w Hertfordshire do Beaulieu w Essex. że Felipez „jest i zawsze by ł powiernikiem spraw i sekretów Jej Wy sokości”. Ku uldze wszy stkich. którego oficjalny m zadaniem by ło nadzorowanie jej służący ch podczas posiłków. jak i cesarza. Sam władca uważał. Katarzy na. udając swój sprzeciw. że wszy stko szło w dobry m kierunku. żona Henry ka by ła w dobry m nastroju. Robiła wszy stko. Jej męża by ło o wiele łatwiej zwieść niż kardy nała. aby Wolsey lub Franciszek doprowadzili do zatrzy mania posłańca „w areszcie we Francji”. W między czasie Katarzy na zawarła z mężem swego rodzaju pokój. napisał Knight. napisał do Wolsey a William Knight. że żona próbuje go oszukać. jak skutecznie udawać. Nie by ł przy zwy czajony do zwracania uwagi na szczegóły. Sampson stwierdził. [król] uczy nił więc tak. Wprowadziła w ży cie misterny plan z podwójny m blefem. lecz także pozna treść wiadomości. aby cieszy ła się z jego wy jazdu”. Najwy raźniej kobieta nie zapomniała. iż królowa jest jedy ny m powodem wy prawy tego mężczy zny do Hiszpanii” 15.

ani nowoży tnej”. 4.]. cclxxix. Anna Boley n albo wy jechała razem z nimi. 551. 194. która przy gotowy wała się w Hunsdon. 7 Archiwa Narodowe. 5 Dokumenty państwowe. Po raz kolejny to ona zatriumfowała. żądając. 1. PRO 31/11/4. PRO 31/18/2/1. Tak potworne wy darzenia jeszcze nigdy nie miały miejsca ani w historii staroży tnej. 3–2. i wsiadł na pokład statku. napisał Karol do Mendozy. Henry k stał teraz przed światem zupełnie nagi – chociaż jeszcze o ty m nie wiedział. „Wielką sprawę” angielskiego władcy odarto z resztek tajemnicy. 3–2. CSP Hiszpania. 393. aby jej pomóc” 17. odesławszy Felipeza z powrotem do Katarzy ny z wiadomością. by Wolsey został odsunięty od podejmowania decy zji w sprawie małżeństwa. naszej ciotki. W ten sposób uniknął pułapki i z końcem lipca dotarł na dwór Karola w Valladolid. Henry k podarował jej tam pierścień ze szmaragdem. będąc dla żony „delikatny i miły ”. Stwierdził. Cesarz naty chmiast wy dał swoim ludziom w Rzy mie odpowiednie rozkazy. i musimy uczy nić wszy stko. Felipez. Król Anglii także odgry wał swą rolę. 6 Tamże. Katarzy na by ła za to zdana na Felipeza. W rzeczy wistości każde z nich prowadziło własną grę. „Możecie sobie wy obrazić.. ze swoich źródeł dowiedziała się o aferze i z Niderlandów (wciąż sprawując władzę w imieniu cesarza) próbowała zmusić Wolsey a do wy jaśnień. cclxxix. 1. zignorował ostrzeżenia władcy o niebezpieczeństwie. aby razem wy ruszy li do Beaulieu. Nie możemy porzucić królowej.. „Nie wolno nam dopuścić do tego. . CSP Hiszpania. Król musiał zaufać kardy nałowi. wy wierające nacisk na papieża. Druga ciotka Karola. by nie dopuścił do unieważnienia małżeństwa Katarzy ny. 4. 1 CSP Hiszpania. trzy mając ją w ten sposób w ry zach. Napisał do papieża. ccxxi. albo dołączy ła do królewskiej pary w Beaulieu. 2 L&P. mającego tak straszliwe konsekwencje – coś. jak wielki wpły w na naszego ducha będzie miało coś tak dalece skandalicznego. w potrzebie. citing CSP Wenecja. Niczy m bajkowy król w nowy ch szatach. W rozwiązanie problemu zaangażowały się największe europejskie potęgi. 4. relacjonował z podekscy towaniem. Zwy kle niecierpliwy władca poczekał nawet na królową. L&P. 3 L&P. 4 Archiwa Narodowe. w północnej Kasty lii. 4. żeby Jego Wy sokość [Henry k] okry ł taką hańbą ją [Marię] lub jej matkę. ponieważ chciał. 113. że sąd powinien odby ć się nie w Anglii – w której żona władcy nie miała szans na sprawiedliwy proces – lecz w Rzy mie. Małgorzata Habsburg. co przy niesie ze sobą nieskończone zło [. zamiast pojechać przez Francję. jakie czy hało na morzu.przy brała pomy ślny obrót”. 276. będący jedny m z liczny ch prezentów wręczony ch wy brance po wy rażeniu zgody na zamążpójście. f243.

CSP Hiszpania. 16 L&P. 4. 9 L&P. 13 Burnet. History of the Reformation. 1. 3302. 12 Tamże. 1. 196. 3–2. 17 Archiwa Narodowe. 1. 14 Dokumenty państwowe. 6. 4. 11 Tamże. vol. 4. 10 Dokumenty państwowe. 15 L&P. 4. cclxvii i przy pis 3231. PRO 31/18/2/1. 3256. 131.8 Dokumenty państwowe. 3231. ff 254–55. 194. 19. . 194. L&P.

które objęte są tajemnicą i nie mogą zostać ujawnione” 1. jakoby Katarzy na nie potrafiła poradzić sobie bez monarchy. „jak wielkie niebezpieczeństwo czy hało na króla. Przy puszczalnie dolegliwość kobiety by ła związana z jej narządami rozrodczy mi. najwy raźniej zby t odstręczająca. a także z inny ch powodów król nigdy nie będzie ży ł z nią jak z żoną”. przekazał Klemensowi tę właśnie informację. pragnął. By ł jednak zdania. Argumentacja Wolsey a posuwała się znacznie dalej. podczas gdy nowo odkry te „skrupuły ” nakazy wały mu trzy manie się z daleka od jej alkowy. aby to postanowienie powtórzy li papieżowi. Gregorio Casale. By ć może sugerował. by jego reprezentant w Rzy mie. że angielski monarcha nigdy już nie odwiedzi komnaty swej małżonki. Z tego. i znana jedy nie mężczy źnie dzielącemu z Katarzy ną łoże. że Henry k zdecy dował z całą stanowczością nigdy już „nie posiąść ciała” 2Katarzy ny i nakazał swoim ambasadorom. Ojciec Święty powinien wiedzieć. Kardy nał Wolsey. „Niektóry ch dolegliwości królowej nie sposób zwalczy ć medy kamentami. Nie ma pewności. „Istnieją przy czy ny. dlaczego Henry k uznawał ją teraz za fizy cznie odpy chającą. Zarówno głowa Kościoła. Kardy nał sugerował. iż z uwagi na dobre wy chowanie – przy puszczalnie pozorowane – nie podawał szczegółów tak złego stanu zdrowia Katarzy ny. Autor nie uchy lił rąbka tajemnicy. jeśli ów wciąż odwiedzałby komnatę królowej”. Autor listu oznajmił. autor wspomnianej korespondencji. nie zdradzając. Lubieżne pragnienie. by ją opisać. czy m by ła owa przy padłość. co władca chciał przez to powiedzieć. najniebezpieczniejsza . jak i sama królowa musieli zrozumieć. że seksualna pokusa ze strony kobiety zagrozi jego moralności. Tak czy inaczej pragnął. aby papieżowi doniesiono. relacjonował. że rozwścieczona małżonka mogłaby wy rządzić mu fizy czną krzy wdę (jak później zezna) lub obawiał się. że papież Klemens VII powinien wiedzieć. 32 CHOROBA Londyn 6 grudnia 1527 roku K rólowa by ła chora.

po powrocie z podróży do Francji. Niestety. Królowa wcale nie chorowała. Kardy nał spodziewał się ciepłego przy jęcia i wy stawnej uczty – na której obecni by liby oczy wiście inni ary stokraci i by ć może sam władca. przy milny list. by ł aż nadto świadom. jednakże tego lata w Beaulieu oraz w inny ch miejscowościach Henry k miał sty czność z ludźmi z otoczenia Anny Boley n. przejęło nad nią kontrolę i ją zdradziło. jakoby władca ponownie pukał do drzwi jej alkowy ) 4. naty chmiast wy słał do Henry ka swego sługę z zapy taniem. iż w kwestii rozwodu nie by ło już odwrotu i musiał wy korzy stać przeciw królowej wszy stkie możliwe argumenty. Krótko mówiąc. Dlatego tak bardzo pragnęła zatrzy mać Henry ka. Chęć oddawania się cielesnej przy jemności z bratem by łego męża została wkrótce uznana za grzech śmiertelny. Według Wolsey a taka postawa by ła niemoralna i haniebna. W brutalny sposób uświadomiono mu. Do Hiszpanii nie wy słano żadny ch zakrwawiony ch prześcieradeł. „Zarówno prawo boskie. Wolsey. niż ja spoglądam na waszą najszlachetniejszą i najwspanialszą osobę”. iż kiedy kolwiek zauważy ł „doskonałość” i „cnotę” w kobiecie mającej tak „bezbożne cele” – zwłaszcza gdy zaprzeczy ła utrzy my waniu kontaktów seksualny ch z pierwszy m małżonkiem. Miał świadomość – w przeciwieństwie do Henry ka – że zy skanie papieskiego poparcia będzie trudne. jak i urojone. Podobny krok by łby nie do pomy ślenia na jakimkolwiek etapie przez większą część poprzedniej dekady. ponieważ „nie czy niła niczego oprócz ogłaszania swego zmy słowego przy wiązania”. iż zgodnie ze zwy czajem „gdy ty lko legat [Wolsey ] miał do przekazania Jego . zarówno te racjonalne. że Wolsey zaczął tracić władzę.. napisał do swego pana 5. Podczas jego nieobecności władca wy słał do Rzy mu swoich ambasadorów. jak i ludzkie [. wiedział. uży ł niefortunnego porównania. wrogowie zniszczą go do cna. jeśli w ogóle możliwe. Kobieta nie broniła również swego małżeństwa z powodu pożądania seksualnego czy też zwy kłej rozpaczy. że jeśli nie spełni wy magań swego pana. Dotarłszy tam. Zaczął sobie również uzmy sławiać. Mendoza zauważy ł. nie konsultując tego posunięcia z kardy nałem. Oddelegowanie ambasadorów by ło oczy wisty m dowodem. Wolsey by ł zdesperowany. Największe upokorzenie nastąpiło po powrocie Wolsey a do Dover. zauroczony Anną Boley n. jak sfrustrowany kochanek może płonąć z pożądania.. Duchowny bezzwłocznie napisał z Francji pojednawczy. Król. Kardy nał jednak walczy ł o swoją przy szłość. Wkrótce została zresztą oskarżona o niespełnianie małżeńskich obowiązków (chociaż pojawią się również my lące doniesienia. podczas gdy on.i najbardziej przerażająca z kobiecy ch cech.] słusznie potępiło” 3 jej pragnienia. Potrafiła kontrolować pragnienie. „Nigdy żaden kochanek nie patrzy ł na swą lady z większą miłością i pragnieniem. jakie czuła wobec wspaniałego ciała swego męża. że posłańcy Ferdy nanda wy słali do Hiszpanii zakrwawione prześcieradła z nocy poślubnej. Zamiast tego musiał udać się do króla do Richmond. Katarzy na by ła winna. kiedy i gdzie mogą się spotkać. Wolsey zrozumiał to wszy stko we wrześniu 1527 roku. Żałował teraz.

wy znaje: „wolałby m.] obiecuję. „[Anna] wy krzy knęła: » A gdzież indziej miałby przy jechać kardy nał? Powiedzcież mu. „[Wolsey ] ukry ł swój żal”. Wolsey. że . Anna Boley n. Przenikliwy ambasador wy snuł dwa wnioski: po pierwsze – nowa miłość króla „zdaje się nie przepadać za kardy nałem” 7. a ja wy rzucę ze swy ch my śli i uczuć wszy stkie inne” 8. czy na moją niekorzy ść. aby przy by ł tam. musiał przy chy lić się do polecenia. władca spędzał akurat czas z Anną Boley n. o pani. iż by ła pewna. By ł to doniosły moment: wspaniały kardy nał został przy wołany przez kochankę swojego władcy. Żona władcy z pewnością dowiedziała się o cały m zdarzeniu. po czy m zaczęła wy sy łać sprzeczne sy gnały. „Jeśli zadowoli was pozy cja wiernej królewskiej kochanki i przy jaciółki oraz oddanie mi swego ciała i duszy [. Kardy nał nie znajdował innego rozwiązania. Posy łając ukochanej zająca. Jednak córkę Tomasza Boley na cechował ogromny upór. monarcha zapraszał go do pry watnej sali”. którego ubił poprzedniego wieczoru. lecz ich powstanie należy najpewniej datować na okres między 1526 a 1528 rokiem. równie zdeterminowana co Katarzy na.. Wrogowie stali się jego sojusznikami. zauważy ł Mendoza. miałby kłopoty. W ten sposób Henry k. że u władzy następowały zmiany. Katarzy na nigdy nie by ła tak despoty czna. co mogło ty lko zwiększy ć jej niepokój. po drugie – takie traktowanie by ło „oznaką niezadowolenia monarchy ”. że pragnie czegoś więcej. że jeśli Anna Boley n zostałaby królową. „Jestem w ogromnej rozpaczy [pisał Henry k]. Henry k wy wierał na Annę zby t dużą presję. Ty m razem jednak. ale także będziecie moją jedy ną nałożnicą. nawet jeśli zdołałby uzy skać zgodę na rozwód. deklarował. By ł to wy mowny znak.Wy sokości informacje związane ze sprawami królestwa. by ła już wtedy potajemnie zaręczona z królem. w końcu jednak zgadza się zostać jego żoną. kiedy przy by ł posłaniec. Chociaż pragnął jej ciała i duszy. postępując w my śl zasad dworskiej miłości. Na początkowy m etapie prawdopodobnie łaknął ty lko inty mny ch kontaktów. nie zaproponował małżeństwa. nie wiedząc. Na początku kobieta jeszcze odrzuca awanse monarchy. nie mając wy boru. By ć może w swej nadmiernej nachalności usiłował zaprowadzić ją do swego łoża w nieudolny sposób i oczekiwał na to przy zwolenia. czy na mój poży tek”. „Nim Jego Wy sokość zdąży ł cokolwiek odpowiedzieć”. że nie ty lko zy skacie reputację. Anna początkowo odmówiła. skarży ł się. jak to kilka razy pokazałaś. które w nieznany sposób zachowały się w waty kańskim archiwum. Z całą pewnością obawiał się. gdzie przeby wa król« ” 6. „Mimo ogromnego oburzenia”. Historię „czy stego szaleństwa” władcy na jej punkcie można odnaleźć w szeregu niezwy kły ch listów miłosny ch. W pierwszy ch listach król przekomarza się z wy branką. jak je rozumieć. W odpowiedzi Anna pisała. Siedemnaście listów nie zostało niestety opatrzony ch dokładny mi datami. relacjonował Mendoza. Według pogłosek Wolsey poszukiwał dla Henry ka francuskiej żony. aby ście by ły tutaj zamiast swego brata”..

A jeśli Anna powiłaby mu sy na. 4. Wojna. 2 L&P. niechaj będzie i tak. Katarzy na obudziła się nagle w nowej. Collections. która wy wołała w nim niekontrolowaną. szaloną namiętność. a jedno pragnienie ty lko wzmagało drugie. całując jej [piersi]”. że papież uzna logikę jego argumentów i naty chmiast anuluje małżeństwo. L&P. albowiem dla [niej] jest to niegodziwość. oświadczając się jej. która zaskoczy ła również samego Wolsey a. Bądź co bądź. sprawy przy brały by jeszcze korzy stniejszy obrót. 55. które zmieniły bieg dziejów Anglii. lecz najpewniej na nic innego. Nie brał pod uwagę ani uporu Katarzy ny. że Anna tak dalece zmanipulowała Henry ka. ona zrobiła wszy stko. „Pragnę [wieczoru] spędzonego w ramionach mej ukochanej. będącej wszak jej panią. Ży wił przekonanie. 3 Fiddes. t. Henry k spoglądał w przy szłość z opty mizmem.Henry k „wy powiedział te słowa w żartach. ani jej umiejętności zebrania sił do przeprowadzenia kontrataku. by osiągnąć swój cel. Co ważniejsze. By ć może na to Anna dała mu przy zwolenie. Gdy już raz zobowiązał się do przeprowadzenia rozwodu. by osiągnąć jeszcze wspanialsze korzy ści. by trwała u jego boku. otwierając drzwi dla ambitnej kobiety ? Nie sposób odpowiedzieć na to py tanie z absolutną pewnością. gdy we wrześniu zszedł z pokładu w Dover. W ty m samy m liście kobieta informowała. nie chcąc skalać się grzechem. Najistotniejsza by ła ekscy tacja Henry ka. 1 Burnet. Jakkolwiek by nie by ło. 4977. a uczeni nie potrafią dojść do porozumienia. By ć może chęć porzucenia królowej i ponownego ożenku mogły rozwijać się równocześnie. czy też snuła intry gę. że po osiemnastu latach zostawił swą żonę? Czy może to on podjął tę decy zję. Jego zwy cięstwo – jeśli można tak je nazwać – wy magało przedsięwzięcia drasty czny ch środków. 3644. Henry k pragnął dostać wszy stko. W ten sposób mąż Katarzy ny zaręczy ł się w tajemnicy z inną kobietą. że wciąż by ła dziewicą – ży jącą nadzieją na znalezienie męża. dodała. . zakończy ł jeden z listów król. która sprowadziłaby [na nią] nienawiść Boga i dobrej królowej” 9. miała trwać sześć lat. Nie powinna też przeciwstawiać się Katarzy nie. Z pewnością tak właśnie poinformował Annę. Czy oznacza to. History of the Reformation. Skoro małżeństwo stanowiło jedy ną drogę. 4. niepokojącej rzeczy wistości. czy Anna Boley n walecznie odrzucała nachalne zaloty króla. by [ją] sprawdzić. Dowody w tej kwestii nie są jednoznaczne. Z punktu widzenia królowej nie by ł ważny fakt. obie te sprawy połączy ły się ze sobą tak niespodziewanie – nie ty lko w głowie króla – że pod koniec lata 1527 roku stały się niemal jednością. któremu mogłaby podarować „swą niewinność”. którą król spodziewał się wy grać w ciągu kilku miesięcy. król – potrzebujący czasem utwierdzenia się w swy ch przekonaniach – znalazł kolejną kobietę o silny m charakterze. Królowa Katarzy na trafiła na godną przeciwniczkę. 4. 171–72.

5 Ives. 2096. 84–85. L&P. 4. 109. Life and Death of Anne Boleyn. 3218. Records. . 224. 4. 4. cccx–xi. cy tat z: British Library Sloane MS 2495. L&P. 9 Ives. Life and Death of Anne Boleyn.4 Pocock. 3–2. 6 CSP Hiszpania. Life and Death of Anne Boleyn. 8 Ives. 1. f3. 212. 85. L&P. 7 Tamże.

że mieliście kontakty zarówno z matką. grzechem by ło poślubienie żony brata. A jeśli taką samą niegodziwością by ł ożenek z siostrą by łej kochanki? De facto. Throckmorton niepokoił się. Throckmorton poruszy ł kolejny poważny problem doty czący planów zamiany Katarzy ny na Annę. Według Leviticua. powstały m w wy niku legalnego lub nielegalnego stosunku” 2.. Zaniepokojony pomy słem ponownego ożenku króla. ale miał za sobą inty mne relacje z siostrą Anny. że Anna by ła „spowinowacona” z Henry kiem. która może „by ć z nim połączona [. Sugerowano. jak i córką”. jakoby Henry k sy piał ze wszy stkimi kobietami z rodu Boley n. 33 Z MATKĄ – NIGDY Anglia i Rzym Lata 1527–1528 S ir George Throckmorton by ł szczery. lecz poślubienie Anny Boley n. a powiedziawszy to. Doszły go słuchy. że dokument powinien zezwolić mu na małżeństwo z kobietą. iż „na dłuższą metę sumienie [króla] będzie jeszcze mocniej cierpieć” po ślubie z Anną Boley n.. Problemem nie by ło jednak porzucenie Katarzy ny. Henry k nie romansował z jej matką. W związku z ty m pozamałżeński seks by ł równie istotny jak małżeński. odkry wczą odpowiedź: „Z matką – nigdy ” 1. i postanowił spy tać o to swego pana bez ogródek – choć w ty powy dla siebie. . Królewscy ambasadorowie w Rzy mie otrzy mali więc podwójne zadanie: mieli nie ty lko doprowadzić do anulowania ślubu z Katarzy ną. niezdarny sposób: „mawia się. że Katarzy na nie powinna przed laty otrzy mać dy spensy na poślubienie brata swego by łego męża. w obu przy padkach doszło przecież do cielesnego kontaktu. zgodnie z którą Henry k będzie mógł ożenić się z siostrą by łej kochanki. Z jednej strony przekony wano papieża. z drugiej zaś – proszono go o kolejną. co oznaczało. Marią. lecz zarazem oczy ścić drogę dla jej ry walki. nie omieszkał go o ty m poinformować.] pierwszy m stopniem spowinowacenia. Wy magana by ła papieska dy spensa na poślubienie Anny. usły szał opry skliwą. mimo uprzednich stosunków seksualny ch utrzy my wany ch z jej siostrą.

którzy udali się do Rzy mu. pokora. Ży cie Katarzy ny nabrało specy ficznej dwoistości. iż król nie działał z powodu „próżnego uczucia czy niewłaściwej miłości do kobiety o niedoskonały ch cechach”. „Z drugiej strony godne uznania. Nie brakowało chwil . lecz z uwagi na swe szlachetne sumienie. prawdziwie ary stokraty czne pochodzenie i wy soka pozy cja. powaga. mieli przekonać papieża. że mąż znuży się Anną lub pojmie. jak i o pozwolenie dla siebie. lecz także mieć ją jak najbliżej siebie do czasu uzy skania pozwolenia na rozwód. że ży li we trójkę – jeśli nie pod jedny m dachem. aby – najlepiej samodzielnie. mądrość. dodał.] stanowią powody. W między czasie Katarzy na bory kała się z inny mi problemami. szanowanej i kochanej przez Jego Wy sokość. Jego próby perswazji by ły zatem nie ty lko ograniczone do opisy wania królowej jako chorej. wspaniałe i cnotliwe (cechy ) wspomnianej już niewiasty [Anny Boley n]. Król by ł przekonany o swej racji i wy chodził z założenia. dziewictwo. znajdujące się w stanie zagrożenia. By ł świadom zarówno słabości jego argumentacji. jak i władzy siostrzeńca Katarzy ny nad papieżem. W ten oto sposób w maju 1528 roku Anna otrzy mała swe własne pokoje w przepięknej Tilty ard Gallery w Greenwich. oczy wista zdolność do wy dawania na świat dzieci [. Henry k nie ty lko pragnął poślubić Annę Boley n. to w towarzy stwie innego kardy nała – mógł wy słuchać sprawy rozwodowej w Londy nie. Herezja Lutra zatoczy coraz szersze kręgi. ten może odwrócić się od Kościoła katolickiego.. jako że choroba ta zaczęła szerzy ć się pośród dam dworu. Katarzy na dzielnie znosiła wszy stko w nadziei. gdy w luty m 1528 roku kardy nał wy stąpił zarówno o dy spensę dla króla na poślubienie Anny. by przekazał jej najnowsze wieści. to przy najmniej w ty m samy m kompleksie mieszkalny m w królewskich pałacach. Wolsey nie podzielał przekonania Henry ka. dziewczęca i kobieca niewinność. cnotliwość. samolubnej kobiety. które czy nią pragnienie króla zasadny m” 3. Jednak i Annie Boley n nie brakowało przy miotów. łagodność. Argumentacja władcy została najlepiej podsumowana przez Wolsey a. czy stość jej ży cia. który niedawno powrócił z Rzy mu. Ostrzegał również Ojca Świętego. oszalałej na punkcie cielesności. Angielscy dy plomaci. „Pragnienie monarchy opiera się na sprawiedliwości i nie wy pły wa z żadnej urazy lub niezadowolenia z królowej. i zagrożone będzie ży cie samego Wolsey a 4. Została tutaj umieszczona w celu ochrony jej przed ospą. Królowa nie poddawała się nawet wtedy. z dobrocią wszelkiego rodzaju”. Katarzy na by ła przecież „pamiątką po jego najukochańszy m bracie”. że jeśli pokrzy żuje plany angielskiego władcy. W efekcie zdarzało się. porozmieszczany ch wokół Londy nu. gdy pojawiało się coraz więcej dowodów na rozwój sy tuacji w przeciwny m kierunku. że w końcu każdy będzie musiał się z nim zgodzić w rzeczonej kwestii. ale jeśli nie. iż nazwisko Boley n mogło stać się jedy nie kolejną pozy cją na liście królewskich kochanek.. Król wy słał też do niej ambasadora. wy kształcenie we wszy stkich dobry ch i chwalebny ch dziedzinach. któren będzie ją miłował i traktował jak siostrę.

który rzekomo zwalczał chorobę. W Anglii kobieta nie mogła spodziewać się sprawiedliwego procesu. „Codziennie. skomentował francuski ambasador 8. napisał Sir Thomas Heneage do Wolsey a. Poty nie zabiły wprawdzie ry walki Katarzy ny. ale zarazem momentów dziwnej i przy puszczalnie bolesnej nienaturalności. zatem wieści o postępach swej sprawy otrzy my wała jedy nie z drugiej ręki. gdzie wprawdzie nie ustrzegła się przed chorobą. jako że wszy scy pragnęli spisy wać swe testamenty. a notariusze mieli ręce pełne roboty. by Wolsey wy słuchał sprawy w Londy nie. ale gdy we wrześniu 1528 roku połamany artrety zmem i zrzędliwy . iż ty lko Bóg może pomóc mu wy dostać się z tej matni”. albowiem angielskich adwokatów nie sposób by ło obdarzy ć zaufaniem. oddelegowanego z Rzy mu Lorenza Campeggia. Doszło do paniki. Czuła się samotna i bezbronna. a do tego ze znaczny m opóźnieniem. W takim przy padku Katarzy na planowała odmówić stawienia się przed sądem. czy mam jakieś wieści od Waszej Wy sokości”. Nie pierwszy raz uciekali przed epidemią. Co ty dzień Henry k zaży wał pigułki Rasisa na przeczy szczenie i polecał słodki proszek manus christi („dłoń Chry stusa”). król i królowa razem uciekli ze stolicy. Władca posłał do niej lekarza. ale podarowały królowej namiastkę normalności. ale udało jej się przeży ć. gdy Anny nie by ło na dworze. Gdy w 1528 roku w okolicach Londy nu ponownie wy buchła epidemia angielskich potów. Nie miała bezpośredniego kontaktu z ambasadorem cesarza w Rzy mie. Jednak pod koniec lata Anna Boley n wróciła. że „będzie jeszcze dłużej dręczony przez wroga – [jej] nieobecność” 5. jak gdy by nie wy darzy ło się nic niestosownego. pisząc. iż z największą radością oddałby swe własne zdrowie. „Król jest tak zakochany. Niektórzy z jej własny ch doradców działali przeciw niej. Także i ty m razem liczebność dworu mocno ograniczono. przez Mendozę. Sądowa strategia królowej by ła jasna od samego początku. kiedy ry walka na nim przeby wała. Oboje z Katarzy ną każdego dnia przy stępowali do sakramentu pokuty. Anna Boley n udała się do domu ojca w Hever. kiedy ten wy jechał do swego nowego okazałego pałacu w Hampton Court6. By ło to lepsze rozwiązanie niż zdanie się na samego Wolsey a lub jego angielskich biskupów. gdy ty lko wracał od królowej. by ją wy leczy ć. poza ty m obawiał się. podczas gdy część zwolenników ją porzuciło – skuszeni korzy ściami zapewniony mi przez króla lub w obawie o swoje dworskie kariery.względnego spokoju. Ku ogromnemu rozgory czeniu Katarzy ny papież Klemens zgodził się. Jeszcze większy chaos wprowadzał fakt. Sprawa miała zostać rozpatrzona w Rzy mie. jako że sędziowie z pewnością przy chy liliby się do woli monarchy – zwłaszcza jeśli jedny m z nich by łby kardy nał Wolsey – prawa ręka Henry ka. że ona i Henry k wciąż czuli się zobowiązani do publicznego zachowy wania się tak. ale ty lko w towarzy stwie drugiego kardy nała. W między czasie chciała sprowadzić prawników z Hiszpanii i Flandrii. py tał. Każdego ranka władca uczestniczy ł z żoną we mszy. na wy padek zarażenia się chorobą 7. aby uniknąć zarażenia.

Matrimonial Trials. 22. Katarzy na niemal szalała z niepokoju. 4. 4. 4542. że pozostało jej zaufanie do Boga. królowa spanikowała. Henry k i Anna Boley n ży wili przekonanie. 5 Henry VIII.Campeggio rozpoczął swą podróż do Anglii. 4429. że papież nakazał mu ustąpić Henry kowi we wszy stkim. . 4. 3 L&P. że nie ty lko Anglicy wspierali rozwód. 952. 2113. 265. 3–2. 2 Kelly. jeśli powiedziano mu. 4409. 562. Woolgar. 550. 4649. ccclxxvi i 4486n. 1 L&P. 4. 7 L&P. 6 L&P. 42–43. porzuconą i pozbawioną przy jaciół w obcy m kraju. 9 CSP Hiszpania. jakoby papież został oszukany. 8 L&P. że zbliżający się przy jazd Campeggia oznaczało sfinalizowanie całej sprawy. 47. siostrzeńca Karola i grupy ludzi niezadowolony ch ze sposobu. 2120. Po raz kolejny poczuła. że ich narzeczeństwo wkrótce przeobrazi się w małżeństwo. w czy m sobie zaży czy. 4. Wciąż jednak by ła królową Anglii i oznajmiła Mendozie. By ła pewna. że jest cudzoziemką. lecz także ona sama i jej siostrzeniec 9. 3–2. Senses. Wszy scy by li pewni. 10 CSP Hiszpania. 12–2. Love Letters. w jaki ją traktowano – mieszkańców Anglii10. 4 L&P. i przekazała Mendozie. 3912. cccxxxviii i 3913n.

Londyn 26 października 1528 roku O wego chłodnego. Ku swemu przerażeniu królowa odkry ła wówczas. Jeśli kobieta miała zamiar zawierzy ć swe sprawy Bogu. Drugi legat. lecz także zbudzono go już o świcie. ostry m i rozdzierający m ataku bólu. Służy ć radą królowej mogli również angielscy biskupi. arcy biskupem Canterbury. 26 października 1528 roku o dziewiątej rano zacumowano przy najbliższy m pomoście przy Bath Place. Takie rozwiązanie saty sfakcjonowałoby Henry ka. że w opinii obu mężczy zn problem można łatwo rozwiązać. odpoczy wając – gdy ty lko mógł – po nagły m. to Campeggio – mający bezpośredni kontakt z najbardziej zaufany mi doradcami papieża – by ł jedną z najbliższy ch mu osób. Mieli za sobą już jedno nieprzy jemne spotkanie sprzed dziesięciu dni. mijając okazałe budy nki Westminsteru. mogący m wspomagać ją swy m doświadczeniem. gdy by złoży ła śluby wiecznej czy stości. Katarzy nę poinformowano wówczas. 34 BÓG I MÓJ SIOSTRZENIEC Bath Place. To właśnie tutaj poiry towany i złamany cierpieniem kardy nał Lorenzo Campeggio leżał w łożu. została zakonnicą i przeniosła się do klasztoru. łącznie z Johnem Fisherem i Williamem Warhamem. Tego ranka włoski duchowny miał dodatkowe powody do rozdrażnienia. Nie ty lko dręczy ł go fizy czny ból. Chciała się wy spowiadać 1. Wolsey. październikowego poranka Katarzy na wsiadła na barkę. gdy dopiero co przy by ły Campeggio poszedł spotkać się z nią w towarzy stwie drugiego legata. z który mi wolno jej by ło przeby wać. przy by ł. że Katarzy na by ła już w drodze do nich. której mieli wspólnie wy słuchać. iż jedy ny m hiszpańskim doradcą. Łódź z dwoma tuzinami wioślarzy sunęła Tamizą. by ł jej przy jaciel – Juan Luis Vives. by przekazać mu kolejne informacje na temat problematy cznej sprawy. przy pominający m rozgrzane igły wbijane w jego kolano. lecz ty lko wtedy. Angielski kardy nał przy bliży ł mu ostatnie spotkanie Henry ka i jego żony. jeśli pozwalałoby . Następnie Wolsey oznajmił.

Król próbował zastraszy ć żonę. „Wy obraźcie sobie mój stan. wy buchowy i podekscy towany. Chy trze nie dodał nic więcej. że nie sy piał z żoną od dwóch lat. że przed kilkoma dniami Henry k i Katarzy na pokłócili się. Campeggio oznajmił Katarzy nie. By łoby najlepiej. aby sama z siebie obrała inną drogę. że znalazł się w pułapce w samy m środku zaciętego sporu między królem Anglii a cesarzem Karolem. „Z drugiej strony. i nie uraziłoby to ani Boga. Papieski wy słannik nie wiedział. czego ty lko by zażądała. opiekę nad księżniczką [Marią]. która uczy niła to samo i wciąż jest szanowana przez Boga i [francuskie] królestwo” 4. zapłakała. mszcząc się ty m samy m na jej siostrzeńcu. „Wiem doskonale. postanowiła umrzeć w wierze i posłuszeństwie wobec Boga oraz Jego Świętego Kościoła”. raczej poddając to pod rozwagę niż naciskając na proces. Jednak królowa po raz kolejny wy przedziła przeciwnika i znów udało jej się ustalić. że Ojciec Święty „radził jej. Henry k powiedział mu. szy bko zniknąłby również kłopot dla papieża. że by ła tutaj samotną i obcą kobietą. niż czekać na niewiadomy wy rok w jej sprawie. Kiedy kilka dni wcześniej król osobiście odwiedził Campeggia. a wiano przepadnie. „[Królowa] zakończy ła rozmowę”. zachowałaby posag. gdy by Katarzy na po prostu wy cofała się z honorem. napisał. informując o rozmowie z Katarzy ną. Co więcej. zażądał naty chmiastowej decy zji sądu. a kontrolowany impas między nimi zaczął zanikać właśnie dzięki obecności Campeggia w Londy nie. „mówiąc. Dodał. która przy niosłaby zaspokojenie potrzeb ogółu. „Za przy kład podałem królową Francji. jej reputacja będzie utracona na zawsze. Upór Katarzy ny i determinacja Henry ka zaczy nały go niepokoić. Królowa oznajmiła mu bez ogródek. gdy by zechciała się dostosować. że jeśli on i Wolsey staną przeciw niej. jakoby włoski kardy nał otrzy mał wy raźne instrukcje unieważnienia ich małżeństwa. Campeggio napisał do Rzy mu. a jej samej – wspaniałe korzy ści” 2. ani jej sumienia”. że zwracając się o pomoc do Karola i angażując go w rzeczony spór. donosił5. albo on – Henry k – zmusi ją do tego. twierdząc. Nie zdąży ł jednak powiedzieć nic więcej. wy buchnie skandal. . co działo się za zamknięty mi drzwiami. „Sły szała. gdy poza niedy spozy cją ciała cierpię z powodu ciągłego wzburzenia”. unikając wzmianki o zakonnicach czy klasztorach i czekał odpowiedzi. Z całą pewnością królowa powinna „ustąpić jego niezadowoleniu. pozy cję i wszy stko. relacjonował. Powinna zatem jak najszy bciej wstąpić do klasztoru. Wówczas rzy mski kardy nał próbował uży ć siły perswazji.mu na ponowny ożenek. Według niego papież by ł rozwścieczony na cesarza za oblężenie Rzy mu i chciał ją ukarać. pozbawioną przy jaciela czy doradcy i miała zamiar prosić króla o wy znaczenie osoby. królowa wy kopała dla siebie grób. Włoch ostrzegł. iż „wierząc w szczerość własnego sumienia. przerażonego. „Jakim prawem papież mógł potępić mnie bez rozprawy ?”. że chcieliśmy namówić ją do wstąpienia [do klasztoru]” 3. która mogłaby jej radzić podczas spotkania z nami”.

W dokumentach de Puebli. Słowa te miały by ć przestrogą dla papieża. Na ratunek przy by ł jednak nieoczekiwanie siostrzeniec kobiety – czy też raczej biedny. By ły to papieskie instrukcje z czasów początku małżeństwa Katarzy ny i Henry ka. Dzięki temu spotkaniu oraz angielskim biskupom. „Najpierw przy rzekła na swe sumienie. królem i niemal wszy stkimi inny mi osobami. ona wpły nęłaby na swego siostrzeńca cesarza. jednakże by ł prawomocny. zaakceptowania swego małżeństwa i postępowania tak. Dokument ten cechował nieco mniej formalny charakter. że kobieta by ła w stanie podnieść stawkę bardzo wy soko. Nie . wolałaby umrzeć raz jeszcze. Potem. iż Pan. aby Klemens VII nakłonił Henry ka do cofnięcia czasu. przechowy wany ch przez jego sy nów. By ła teraz gotowa na udzielenie odpowiedzi włoskiemu kardy nałowi. że od dnia jej małżeństwa z księciem Arturem 14 listopada aż do jego śmierci 2 kwietnia nie spała z nim w jedny m łożu więcej niż przez siedem nocy oraz że by ła tak niewinna i nienaruszona jak w chwili. do jakiego powołał ją Bóg. napisał później Campeggio. niż zmienić zdanie. Mogli rozry wać ją „na strzępy ”. W jej słowach skry wała się obietnica niewielkiej nagrody – jeśli król złoży łby broń. rzekła. by „zawarł powszechny pokój”. Campeggio mógł by ć zaskoczony kolejny mi zdaniami wy powiedziany mi przez zwy kle skromną i wesołą Katarzy nę. Nie by ły to czcze pogróżki. który zza grobu udowodnił swą lojalność. zapewniła mnie. sponiewierany ambasador marrano. Nalegała. wy gram tę sprawę. Mendozie oznajmiła. że postanowiła ży ć i umrzeć w stanie małżeńskim. kobieta ty lko zwiększy ła swój upór. ponieważ żaden sędzia nie znajdzie takiej niesprawiedliwości. jakie mogły by do niej przemówić. w której opuściła łono swej matki. de Puebla. oraz że nie zmieni swej decy zji” 7. Przebieg spotkania miał zostać zachowany w sekrecie przed Wolsey em. Katarzy na de facto pragnęła. wzmacniające ory ginalną bullę papieską umożliwiającą im zawarcie związku. Katarzy na wy raźnie uchy liła obowiązek dotrzy mania tajemnicy wobec papieża – tak naprawdę jej słowa by ły skierowane właśnie do niego. by mnie obwinić” 6. a ona i tak będzie trwać przy swy m stanowisku.że jeśli sędziowie będą bezstronni i zostanę wy słuchana. że Bóg by ł jedną z jej trzech największy ch nadziei – wraz z cesarzem Karolem i Anglikami. którego rozkazy wy kony wał Campeggio. przy sy łany m w celu nakłonienia jej do wstąpienia do klasztoru. gdy wezwałem ją do zadania sobie trudu i pozby cia się ty ch wszy stkich problemów […]. aby rozmowa została objęta tajemnicą spowiedzi. „Jej przemowa obejmowała okres od przy jazdu do Anglii aż do chwili obecnej”. nie do końca by ł po jej stronie. Królowa by ła przy gotowana na ewentualną śmierć za swe poglądy i w imię swego honoru. Gdy by później została przy wrócona do ży cia. przedstawiając jej wszelkie argumenty. Zdawało się jednak. jakby nic się nie wy darzy ło. że nigdy się na to nie zgodzi. znaleziono kluczowy – i nieznany wcześniej – dokument.

6 CSP Hiszpania. Brewe zostało opatrzone tą samą datą co bulla umożliwiająca infantce poślubienie brata swego zmarłego męża. leżącej już na łożu śmierci. 4875. 3–2. Dokument królowej zmienił wszy stko. 4858. 4 Theiner. tak solidne. CSP Hiszpania. że przy szłość jej córki by ła zabezpieczona. 5 Tamże. Vetera Monumenta Hibernorum. PRO 31/18/2/1. 4. Sy nowie de Puebli przekazali brewe cesarzowi Karolowi pod koniec 1527 roku. Zaistniała więc groźba przerwania sprawy rozwodowej. 1 L&P. Po przy gotowaniu notarialnie poświadczonej kopii pisma. ff 377.wiedziała o nim nawet królowa. 4. ccccxvi. 3–2. Znajdowały się w nim bowiem dodatkowe usprawiedliwienia dla małżeństwa z Henry kiem. 2 Theiner. relacjonował podekscy towany Mendoza. L&P. że królowa ma całkowitą rację” 8. 3 Tamże. ccccxiv i przy pis 4858. a już – ku ogromnemu rozdrażnieniu władcy – Katarzy na zadała niemal śmiertelny cios. że wy stąpienie przeciw nim by ło prakty cznie niemożliwe. Vetera Monumenta Hibernorum. L&P. „Brewe potwierdza. L&P. 7 Theiner. pokazała je niczego niepodejrzewającemu i rozwścieczonemu władcy pod koniec 1528 roku. 8 National Achives. Najwy raźniej zostało ono wy słane przez papieża do królowej Izabeli. 4. aby mogła umrzeć ze świadomością. . 592. 574. Vetera Monumenta Hibernorum. 572–74. 4. Proces w sądzie jeszcze się nawet nie zaczął. 586. Katarzy na wiedziała o nim przy najmniej od maja 1528 roku. 573–74.

rozciągając się na ponad siedemdziesiąt metrów. z sąsiednim klasztorem Dominikanów. Henry k by ł zbulwersowany – przecież by li to jego poddani. Lud zaczął wy krzy kiwać słowa poparcia. która jego zdaniem świadomie „pokazała się publicznie” 2. Bezdeszczowe lata. choroby by dła i podupadający handel z cesarstwem Karola V przy czy niły się do powstania atmosfery sprzy jającej wy buchowi społecznego niezadowolenia. Podejrzewał ją o próbę pozy skania poparcia poddany ch i podburzenia ich przeciw niemu. Droga unosiła się nad cuchnącą. Nagle protokół i decorum zostały złamane. że nadchodziły ciężkie czasy. wiedział. 35 LUDZIE KRÓLOWEJ Bridewell. jak czy niła to niemal codziennie. Blackfriars. jak opisy wał to Mendoza. kierując się ku kaplicy braci dominikanów. Choć wciąż cieszy ł się popularnością. łączącą nową królewską rezy dencję w Bridewell. Powinni wspierać swego władcę. noszący ch zwy czajowe czarne okry cia zarzucone na białe habity. By ł wściekły przede wszy stkim na Katarzy nę. Tłumy londy ńczy ków spoglądały w górę na idącą nad nimi królową. na południe od Fleet Street. Niezwłocznie wy dał rozkazy zabraniające komukolwiek zbliżania się do galerii. przez który – jak twierdzono – obumierał handel3. Znacznie łatwiej i bezpieczniej by ło winić za . przy pominającą wręcz ścieki rzekę Fleet. Mieszkańcy Londy nu wiedzieli. w której para królewska mogłaby uczestniczy ć w obrzędach. aby Katarzy na wy grała swoją sprawę 1. zimowe przy mrozki. jednak fala rozgory czenia pośród ludzi narastała. że na ty m odcinku można by ło dojrzeć króla lub królową. podwy ższoną galerią. Katarzy na szła przejściem tak. Londyn Listopad 1528 roku K atarzy na kroczy ła długą. Dodatkowo ciąży ł mu nowy sojusz z Francją. wy rażając pragnienie. wzniesiony z cegieł pałac w Bridewell nie miał własnej kaplicy. By ć może społeczna opozy cja wobec „rozwodu” nie by ła tak silna. po czy m wchodziła na mury miasta. ponieważ – co niespoty kane – niedawno wy kończony.

] w jawny m grzechu cudzołóstwa” 7. który zacząłem bronić sprawy królowej [. Obawiał się jednak. niezwy kła osobistość i uczony człowiek. Jednakże. że wszy stko to uczy nił pod wpły wem sumienia. często rozmawiali. że sprawa nie została jeszcze odpowiednio wy jaśniona. jak relacjonował jeden z Anglików. mówiąc. tak zwana wielka sprawa króla została uznana za „wy starczającą. sędziów oraz inny ch dostojników do wielkiej komnaty w Bridewell. które dręczy ło go.. Po południu 8 listopada 1528 roku zawezwał Lorda May ora. by ł Robert Wakefield. „odkąd biskup Francji [Tarbes]. w rzeczonej przemowie pojawił się także cień groźby. iż poza szlachetny m pochodzeniem – jak wszy scy wiecie – jest najbardziej łagodną. że będzie zachwy cony. będę teraz opowiadać się przeciw niej. z pewnością ukamienują mnie lub rzucą tak wielkie oszczerstwa i pomówienia. wierzy ł. a w szczególności kobiety i ci.. Według będącego świadkiem wy darzeń Halla.wszy stko kardy nała niż prawdziwego sprawcę fermentu – wciąż uwielbianego króla. radny ch Londy nu i ary stokrację. jeśli małżeństwo z królową okaże się prawomocne. Odtąd sy mpaty zowanie z Katarzy ną wy magało odwagi. pokorną i posłuszną niewiastą”.]. Według niego miłość ta by ła tak wielka. który przeszedł na stronę Henry ka i wsparł go w kwestii rozwodu. powiedział swojej radzie niepokojące i dobitne słowa”. „Ktokolwiek opowiadał się przeciw ich małżeństwu. że król pragnie nowej żony dla własnej przy jemności”. po czy m wy jaśnił. że podjął ry zy ko. że po ty siąckroć wolałby m umrzeć” 4. by ło już inną kwestią. . przepełniała go wielkim bólem. że „jeśli miałby ponownie się ożenić i jeśli małżeństwo miałoby by ć owocne. król zapowiedział nawet. Pierwszy m z intelektualistów. relacjonował francuski ambasador Du Bellay 9. że Henry k usiłował naprawić swą reputację. pokoju i porządku poddany m. Według Halla to właśnie owe „plotki i czcza gadanina” ponownie doprowadziły do tego.. Przy by cie Campeggia wzmogło ogólne niezadowolenie w stolicy. Przy znał. iż konieczność rozdzielenia się z kobietą. „W moim ży ciu nie pojawiła się nigdy kobieta tak wy jątkowa [. Niczy m polity k. iż ja. którzy wy różniali królową.] albowiem zapewniam was. by ł od razu nienawidzony i potępiany przez zwy kły ch ludzi”. „Pospólstwo. zgodnie z wieloma relacjami. ale nakłonienie poddany ch. będący wówczas ambasadorem. „Jeśli ludzie dowiedzą się. Monarcha dał do zrozumienia. by dali temu wiarę. zrozumienie. z pewnością wy brałby m właśnie ją spośród wszy stkich inny ch niewiast” 8. wy znający niepopularne teorie. co by ło prawe i rozsądne.. którą dwadzieścia lat temu wziął jako prawowitą małżonkę.. że on i Katarzy na „ży li wspólnie [. relacjonował Hall6. powiedział. i bezwzględne przy jęcie ty ch zasad”.. Henry k potrafił przekonać samego siebie o swej rzekomo nienagannej moralności. Monarcha zapewniał z pełną powagą. Nawet w dalekiej Flandrii. Jego największy m marzeniem by ło „zapewnienie sukcesji królestwa. by kamienie poruszy ły się z ulic i zawołały o pomstę za nas” 5. co jednak przy niosło fatalne skutki. że nie zaakceptuje najmniejszego sprzeciwu wobec jego postanowień.

by spotkać się z Anną. że ona i Henry k wciąż musieli dzielić nie ty lko stół. przedstawiając nowe dokumenty. prawdopodobnie znalazłszy sposób na dodanie mu pewności siebie. że monarcha – zaniepokojony reakcją na swoją przemowę – chciał zjawić się dopiero na rozpoczęcie procesu. Henry k wy jechał z Londy nu. że Anna Boley n stała się centrum ży cia dworskiego i główny m powodem oburzenia zwy kły ch oby wateli. Odnalezienie brewe wprawiło go w jeszcze większy szał. przy puszczalnie by wspierać go w rzeczonej sprawie. Do tej godziny dzielą to samo łoże i ten sam stół” 11. „Osobliwy by ł to widok”. Połączenie dobrego nastroju i odważny ch ciosów w postępowaniu żony doprowadziło Henry ka do wściekłości. Doszedł do wniosku. w ty m kraju wszy scy są stale nadzorowani” 12. Wierzę. że by ła to swoista gra pod publikę. jak dalece Henry k obawiał się dalszy ch działań swojej małżonki. „Nawet nie widząc ich razem. W październiku Katarzy nie udało się zwieść francuskiego ambasadora do tego stopnia. jaka pozostała. . iż król pragnie krok za krokiem oswajać poddany ch ze swą nową panią. że sprawa ta została teraz ujawniona”. W stolicy mawiano. Zdolność Katarzy ny do krzy żowania planów Henry ka i zachowy wania przy ty m zewnętrznego spokoju sprawiała. relacjonował Hall10. „Niektórzy wzdy chali jedy nie. Niezależnie od tego. iż Karol planował posłuchać rady Mendozy i z pomocą królowej podburzy ć Anglików przeciw niemu. zadała bolesny cios jego prawnej argumentacji. Jednakże już na początku grudnia dy plomata odnotował. o czy m zdawał się świadczy ć wy raz twarzy słuchaczy. że poddani uczy niliby więcej. W mieście rozpoczęto już poszukiwania arkebuzów i kusz. Uważam jednak. nie wy powiadając ni słowa. lecz także łoże: „królowa jest tak radosna.Przemówienie monarchy nie wy padło najlepiej. by napisał. Wkrótce dołączy ła do niego. inni z kolei wy rażali swój żal. Podejrzewał. jest języ k. by li o wiele bardziej zatroskani. „Każdego dnia zabiega się o jej względy bardziej aniżeli w przeszłości o przy chy lność królowej. jednak każdego dnia wszy scy ściśle przestrzegają rozkazów. że z pewnością łączy ich uczucie. gdy by połączy li swe siły. Jednakże kilka dni później ukochana namówiła go do powrotu do Londy nu. Katarzy na zaś została odesłana z powrotem do Greenwich. lud zawsze będzie wrogi wobec niej. można zauważy ć. że sumienie tak bardzo niepokoiło króla. Komedia odgry wana dotąd dla Campeggia – w której Anna i Henry k ży li osobno i rzadko się widy wali – zakończy ła się. a Wolsey zauważy ł. Katarzy na. napisano ostrą naganę. Pozostali. jedy ną bronią zatem. jak w dniach swojego największego triumfu”. Zaprawdę. stojący po stronie królowej. że jej „piękne komnaty ” znajdowały się wy jątkowo blisko pokojów monarchy. że postępowanie króla stawało się coraz bardziej paranoiczne. będącą oczy wisty m dowodem. aby po wielkim zamachu stanu nie zapanowała ponura atmosfera. po czy m wszy stkie zabrano. Ponieważ w jego opinii Katarzy na usiłowała nastawić przeciw niemu mieszkańców Anglii.

jakie dotknęły by króla lub kardy nała” 13. Najbardziej niewłaściwe by ło jednak jej zachowanie poza dworem. Z drugiej zaś. jaką żona winna okazy wać swemu mężowi. Katarzy na została oskarżona o „zachęcanie inny ch dam i dżentelmenów dworu do tańca. jakkolwiek ogromna by ona nie by ła”. W tekście odnotowano. jednak Wasza Wy sokość [Katarzy na] wy raźnie nie podporządkowuje się w wy starczający m stopniu”.] Wasza Wy sokość raczej zachęca ich to tego. by czy nili tak nadal. królowa została oskarżona o podżeganie do zdrady i królobójstwa – przestępstw karany ch śmiercią. według którego by ło to wy raźnie widoczne „na [jej] obliczu. A według autorów tekstu powinna nakłaniać ich do modlitwy. Niniejszy m. Uważano bowiem. „Uwierzcie mi jednak – jego strach jest większy niż wściekłość. wy [zdajecie się] zachowy wać całkiem odmiennie”. że nie okazujecie Mu wy starczającej miłości ani w łożu. ani poza nim (a przecież jest tak szlachetny m i kochający m księciem). wśród nich odmawianie mężowi wstępu do jej łoża. Pomijamy to.. Wy daje się. „Wasza Wy sokość zby t często ukazuje się poddany m. A potakując głową i uśmiechając się [. co działo się między wami w alkowie. radując się ich okrzy kami i chory mi kalumniami. relacjonował Mendoza 14. że teraz mogła planować nawet wszczęcie buntu. „Jego Wy sokość nie potrafi przekonać się. sprawa wy glądała poważnie. „Doprowadziło to króla do wściekłości”. Biorąc pod uwagę fakt. że Campeggio został nieco wcześniej poinformowany. Król podejrzewał. jakoby spiskowcy i „niechętni królowi ludzie” planowali zamordowanie władcy i Wolsey a „dla dobra Jej Wy sokości [Katarzy ny ] lub ze względu na Jej Wy sokość”. iż Henry k nie wchodził w inty mne relacje z Katarzy ną przez minione dwa lata oraz że Wolsey wspominał papieżowi o straszliwej chorobie królowej. zamiast – co jest obowiązkiem Waszej Wy sokości – karcić ich lub namawiać do odstąpienia od tego”.. w której poddani wy stąpią przeciw niemu. w stroju i we wszy stkich inny ch zachowaniach”. że według członków tajnej rady proces wy woła wojnę. Ty m samy m uczy niono ją odpowiedzialną za ewentualne tragedie. W rzeczy samej.Ona również miała ludzi po swej stronie. dla który ch powstała ta skandaliczna lista oskarżeń. W rzeczony m tekście królową oskarżano o różne wy stępki. chociaż „powinna powiadomić o nim Jego Wy sokość”. Jeśli jej pry watna postawa została uznana za nieprawidłową. „Albowiem podczas gdy Jego Wy sokość jest bardzo melancholijny. stwierdzono w dokumencie. że istnieją dwa powody. „Jego Królewska Mość traktuje to bardzo poważnie i jeszcze bardziej wątpi z tego powodu. Z jednej strony królowa ukry wała sekretne brewe przez kilka ty godni. że Wasza . powiedziano Katarzy nie. zabawy oraz zgromadzeń mający ch na celu zapewnienie rozry wki”. Henry k zasły szał pogłoski. że samy m uśmiechem nakłaniała ludność do protestów. to publiczne zachowanie określono jako fry wolne czy wręcz prowokacy jne. Henry k szukał wy mówek do rozstania się z nią jeszcze przed orzeczeniem rozwodu.

jakby by ła mu zaślubiona” 17. Gdy wróciła do Greenwich razem z Henry kiem i dworem. Córka. Zasugerowano.Wy sokość kocha go tak jak powinna małżonka. „gdy ż nie ma ani prawa. Zaobserwował również. Z tego powodu jego rada orzekła. „Królowa by ła tak zmartwiona. z pewnością sły szała podobne słowa podczas wizy t członków swej rady – prawdopodobnie wy pełniający ch rozkazy Wolsey a – którzy chcieli wiedzieć. że jej oblicze wy glądało jak pozbawione wy razu i nic nie sprawiało jej radości”. nie by ło dla niego bezpieczne. Jednak żona Henry ka nie potrafiła ukry ć smutku. Od tej pory „król nie zgadza się na przeby wanie w [jej] obecności lady księżniczki [Marii]”. gościła tam również Anna Boley n z własną służbą. że jego ży cie ceniła bardziej niż swoje. Władca lub osoba. Henry k mógł zrezy gnować z jej towarzy stwa. czy rzeczy wiście spiskowała w celu zamordowania męża. ani powodu. która napisała za niego wspomniane słowa. że Henry k mógł oskarży ć ją o coś podobnego. Królowa by ła oburzona. oznajmił Hall16. w który m matka powinna nadzorować jej wy kształcenie. W sty czniu 1529 roku nawet Campeggio nie mógł nie spostrzec. ile służący ch kobiety – zwłaszcza Hiszpanów15. Oznajmiła zatem. zauważy ł. Publicznie okazy wał królowej uprzejmość. „Co powinno by ć dla was bardzo bolesne”. by ła wy jątkowo mściwa. W nieustanny m ignorowaniu siebie nawzajem obie kobiety zdawały się dojść do impasu. Te święta Bożego Narodzenia nie by ły radosne dla Katarzy ny. jakoby stanowiła dla niego niebezpieczeństwo – monarcha obawiał się wprawdzie nie ty le samej królowej. że Henry k i Anna powstrzy my wali się od „wszelkich inny ch zachowań [seksualny ch] „ aż do czasu otrzy mania pozwolenia od Ojca . pry watnie uczy nił jej ży cie nieznośny m. Do Greenwich na wspólne świętowanie przy by li również hrabiowie. turnieje oraz wy stawne bankiety. obsy puje ją pocałunkami i traktuje wobec wszy stkich tak. jak i przy stole. książęta i bliscy członków dworu. Ostatnie wersy miały osłabić morale królowej i pogrąży ć jej dotąd niezłomnego ducha. na który ch jedny m z honorowy ch gości by ł Campeggio. sły sząc. dodali autorzy z niepotrzebną złośliwością. Dlatego nie miała nawet zamiaru odpowiadać na to py tanie. Następnie doszło do konfrontacji pomiędzy nią a mężem. podejrzewa raczej. będąca w wieku. miała by ć trzy mana z dala od niej. że Wasza Wy sokość darzy go nienawiścią”. Nawet jeśli rzeczony tekst nigdy nie został doręczony Katarzy nie w powy ższej formie. jakoby Katarzy na mogła ulec pokusie i próbować pozbawić go ży cia. osiągnął swój cel. iż „utrzy my wanie kontaktów z Waszą Wy sokością zarówno w łożu. Jeśli król chciał zetrzeć uśmiech z twarzy małżonki. Przy wdziewano maski i urządzano walki na kopie. który twierdził. dla którego człowiek musiałby przeby wać w obecności osób podejrzewany ch o czy hanie na jego ży cie”. że Anna Boley n coraz częściej pokazy wała się publicznie. zwłaszcza po rozpoczęciu procesu”. „Król bardziej niż kiedy kolwiek trwa w swy m pragnieniu poślubienia lady Anny.

4. 2. 7 Tamże. 4 intro. Hall’s Chronicle. 754–755. 586. Tego właśnie oczekiwali od niego kochankowie. 15 CSP Hiszpania. 8 Tamże. 756. Reign of Henry VIII. 4. ccccii–iii i przy pis 5016. 486. 4942. L&P. 9 L&P. 3–2. 1 CSP Hiszpania. 4. 11 L&P. by zaspokoić swe pragnienie”. Life and Death of Anne Boleyn. 12 L&P. 4 L&P. t. Hall’s Chronicle. 4310. 3–2. że Campeggia przy słano właśnie po to. . „od którego [Henry k] oczekuje zadośćuczy nienia. 10 Hall. 4851. uwolnienie króla od seksualnego i miłosnego napięcia by ło teraz w mocy papieża. 592.Świętego. 4. 4725. Records. Katarzy na obawiała się. Hall’s Chronicle. 16 Hall. 14 CSP Hiszpania. 2 Pocock. 3234. 212. 17 Ives. 6 Hall. Rec ords. Inny mi słowy. Brewer. 13 Pocock.. 113. 586. 3–2. 754. 600. 4. by osiągnął ów cel. 4981. 1. 755. 3 L&P. 212. 4. 5 L&P. 1. 600.

że kobieta zaczęła się niemal dusić. By ć może rozmawiali w ogrodzie lub Katarzy na po prostu udała się na zimowy spacer wzdłuż Tamizy. Nikt nie mógł go rozpoznać. Jeśli angielski władca wy słał swego przedstawiciela z prośbą o zwrócenie dokumentu. Sieć. Mendoza by ł jej jedy ny m kontaktem ze światem zewnętrzny m. z którego mąż planował ją wy dalić. Nie sposób orzec. że Henry k z desperacją próbował wejść w posiadanie jedy nego istniejącego egzemplarzu aktu. odnalezione ostatnimi czasy wśród rzeczy zmarłego de Puebli. „Ów wy słannik poprosi . Ponieważ król miał zamiar zniszczy ć go lub skraść przy pierwszej okazji. Wezwała ambasadora na tajne spotkanie. należało ostrzec cesarza Karola. Spotkali się w Greenwich. 36 SZPIEGOWANIE I KAMUFLAŻ Greenwich 23 listopada 1528 roku M endoza przy brał najlepszy kamuflaż. została zawężona do tego stopnia. w jaki sposób hiszpańskiemu ambasadorowi udało się przedostać do komnaty królowej. Tego dnia królowa martwiła się o brewe. a także wy słuchiwał plotek i pełny ch niepokoju relacji z dworskiego ży cia. że posiadacie ory ginał dokumentu”. by ło dużo czasu na ostrzeżenie cesarza. To on przekazy wał informacje i listy. Mendoza nie widział potrzeby pospiesznego działania. Starał się uspokoić Katarzy nę. iż Henry k pragnie oddelegować posłańca do Waszej Wy sokości. by oznajmić mu. jeśli w ogóle to zrobił. stwierdził. Katarzy na niezwłocznie i w największej tajemnicy chciała z nim porozmawiać. przesłane pierwotnie jej matce. które odebrała od swoich informatorów z otoczenia króla. W owej chwili znajdowała się w pułapce tego samego dworu. którą zacieśniano wokół królowej przed rozpoczęciem sprawy rozwodowej. ale jeszcze tego samego popołudnia usiadł i napisał do Karola. ponieważ powiedziano mu. „Ostrzeżono królową. Królowa miała tajne informacje do przekazania. Dy plomata musiał zjawić się „w przebraniu i tak sekretnie jak to możliwe” 1. jaki ty lko potrafił.

widniało wy rażenie: „pewne inne powody ”. czy li zagwarantowania pokoju. którego kopia została już przedstawiona w Rzy mie. że by ł on wy starczająco ważny. Włoski ambasador Henry ka. przy najmniej podczas publiczny ch wy stąpień. Mendoza uznał. że ich małżeństwo nie by ło dobre” 4. bez seksu. by go przejąć” 2. że ludzie ci nie cofną się przed niczy m. Z całą pewnością oznaczało to. lecz nie wolno by ło mu dzielić z nią łoża. „Królowa ostrzega Waszą Wy sokość. ponieważ wie. czy nie doklejono do . iż latem dzielili sy pialnię. a także sprawdzić. by nie odbierał Katarzy nie jej małżeńskich praw. by powiadomić o nim cesarza. dla który ch papież Juliusz II zezwolił Katarzy nie na poślubienie Henry ka. Relacje na ten temat by ły sprzeczne i mogły opierać się na bezpodstawny ch plotkach. nawet jeśli w pokrętny sposób potwierdzono również. ukry je tak. gdy już dostanie go w swe ręce. powiedział3. nie można by ło ich podważy ć. powstała z nawy ków dwudziestu lat wspólnej przeszłości. że Henry k nie spełnił swy ch gróźb i nie odsunął się od małżonki całkowicie. podwójny ch pieczęci. Należało przy jrzeć mu się w świetle słoneczny m i poszukać śladów ścierania lub przepisy wania. Coraz częściej węszy ł wokół siebie spiski i teraz wy dał dokładne instrukcje doty czące sposobu szczegółowej analizy dokumentu. Ponieważ ostatnie moty wy nie zostały jasno określone. Król mógł by ć pełen energii i pasji w szrankach lub na parkiecie. Jego zdaniem prawnicy króla doradzili mu. Podczas poby tu w Greenwich Henry k ponownie zaczął odwiedzać sy pialnię żony. Gregorio Casale. potwierdził. gdy by jego ludziom udało się go zdoby ć 6. By ć może od czasu do czasu lub nawet z senty mentu król wierzy ł w słowa wy powiedziane przez siebie w Bridewell. dlatego wszy stkich ogarnia smutek na my śl. By ć może francuski ambasador również miał rację. Możliwe również. skaz. by nikt nie zdołał go odnaleźć”. W rzeczy wistości Mendozę bardziej zainteresowały inne wieści. a i ona go miłowała. Kilka dni później powtórzy ł swoją wiadomość. podsumowane przez Halla w następujący sposób: „z pewnością kochał ją tak. aby ście nigdy nie oddawali ory ginału nikomu innemu. Wiara Henry ka w jego racje z pewnością zmuszała go do zachowania grzeczności wobec Katarzy ny. „Spoży wają posiłki i sy piają razem”. Jeśli by ła to prawda. Katarzy na mogła by ć usprawiedliwiona. Niezależnie od przy czy n zaistnienia tego faktu. że władca. że infantka i Artur skonsumowali swe małżeństwo5. że brewe zdawało się wy jaśniać wszy stkie nieścisłości ory ginalnej bulli. Jednakże zaskakująca jest nawet ich inty mność pozbawiona eroty zmu. który marzy ł o piersiach Anny. Ty mczasem króla i jego radę ogarnęła obsesja na punkcie dokumentu. szukał u żony czegoś więcej. wciąż ży wiąc nadzieję na odzy skanie męża. Król Anglii podejrzewał fałszerstwo. jak każdy książę [kocha] swą żonę. Obok głównej przy czy ny. twierdząc. By ć może po prostu by ła to znana i wy godna forma poży cia.w piękny ch słowach o udostępnienie go i. ale – przy najmniej w późniejszy ch czasach – nie zawsze by ł namiętny m kochankiem i od czasu do czasu cierpiał na impotencję. Podano w nim obszerniejsze moty wacje.

Nie musiał się obawiać. przekazał Mendoza cesarzowi Karolowi. Czy cały akt sporządzono jedny m charakterem pisma? Czy ostatnia linijka by ła dokończona? Czy na dokumencie widniała odpowiednia woskowa pieczęć z odciskiem papieskiego Pierścienia Ry baka z wizerunkiem św. gotowy ch przeciwstawić się zastraszaniu ze strony Henry ka.niego kawałków papieru. nawet jeśli królowa będzie prosić o to w swy m liście”. Druga kopia listu popły nęła przez morze. Sługa Francisco Felipez. Żona władcy po raz kolejny należy cie wy brała swy ch posłańców. mężczy zna. Abel okazał się by ć jedny m z owy ch nieliczny ch nieulękły ch Anglików. w który m instruowano. co napisała w dostarczony m liście. by dostać go w swe ręce”. iż uczy ni wszy stko co w jej mocy. Nacisk na Katarzy nę. co powinni mówić królowej w kwestii brewe. łowiącego ry by z łodzi? Eksperci w dziedzinie lingwisty ki mieli przeanalizować dokument pod kątem sty lu i zastosowanej łaciny. zdradziecką Zatoką Biskajską. Jednak ty m razem nie dotarł daleko. Piotra. oznajmił9. Przerażona Katarzy na postąpiła według nakazu. Królowa zobowiązana by ła pokazać akt w ciągu trzech miesięcy i przy siąc przed notariuszem. Juana de Montoy ę. albowiem w Abbeville w tajemniczy sposób upadł i zwichnął ramię. żeby zdoby ła ory ginał i pokazała go Henry kowi. by nie zwracał nań uwagi. W jej otoczeniu znajdowali się ludzie godni zaufania zarówno w kwestii doręczenia pisma. stał się nie do zniesienia. Doradcy mieli również w subtelny sposób zagrozić Katarzy nie. iż w razie niepowodzenia córka Maria może utracić prawo dziedziczenia korony. by odzy skać dokument. by ostrzec cesarza o „wielkiej sprawie”. Wy jaśnił. że uczy ni co w jej mocy. że dokument może zostać unieważniony jako dowód w sprawie. dlatego wbrew swej woli musiała napisać list” 8. lecz także okazania „nieustannej miłości” względem męża. wy słała zatem z nim jeszcze jednego hiszpańskiego sługę. „Chwy tają się wszelkich sposobów. wy ruszy ł w podróż przez Francję. „Król wy musił na królowej złożenie przy sięgi. nie ty lko dla uzy skania sprawiedliwego wy roku. ponieważ by ł przy niej od niedawna. To on opowiedział prawdziwą historię zdumionemu cesarzowi Karolowi. Królowa nie darzy ła go pełny m zaufaniem. Sprowadzenie go by ło obowiązkiem Katarzy ny. oznajmiając. jak i poinformowania siostrzeńca. któremu jako pierwszemu udało się umknąć Wolsey owi i Henry kowi. iż w rzeczy wistości kobieta stała się więźniem . z angielskim kapelanem Katarzy ny. że de facto Katarzy na pragnęła czegoś zgoła przeciwnego niż to. Wy jaśnił też. donosił Mendoza. by zignorował korespondencję od ciotki. Thomasem Abelem. to niewy rażanie zgody na wy danie nam dokumentu. o jaką błagamy Waszą Wy sokość. a niektórzy z nich działali na jego rozkaz. Sporządzono nawet dla nich groźnie brzmiące pismo. niezwłocznie wy sy łając do niego wiadomość. jej doradcy mieli oznajmić. Jeśli naty chmiast nie „przy stąpiłaby do gorliwego działania mającego na celu uzy skanie wspomnianego ory ginału” 7. „Pierwsza rzecz. Jej doradcy obawiali się poczy nań króla. by zdoby ć ory ginał.

aby wniósł prośbę w jej imieniu. Według Miçera Mai. „Wszy stko. której się podejmuję. jeśli żona Henry ka formalnie przedstawi wniosek w swoim własny m imieniu. do rąk własny ch papieża dostarczono listy napisane osobiście przez królową. może by ć zaskakujący. obecny przy ich doręczeniu. niż by ć niegodną żoną i narazić swą córkę”. by ły one wy starczająco posępne i zarazem elokwentne. powinna ona „wy strzegać się ziół”. że sy tuacja obróciła się przeciwko nim. Karol odpisał Katarzy nie w liście. iż dobrze zajmę się waszą sprawą. Listy kobiety wy warły wrażenie nawet na Ojcu Święty m. zrozumieli. Campeggio by ł w Anglii od końca września 1528 roku. Henry k może zwy czajnie wy dać rozkaz jej zamordowania. Zdali się jednak nie zauważy ć. że jeśli królowa nie wstąpi do klasztoru. napisał. a wśród nich najważniejszy : nadzieja. Papież potajemnie nakazał kardy nałowi przeciąganie spraw możliwie najdłużej. i nieustannie będę tak czy nił”. Częściowo wy jaśnia to nieustanna kontrola nad nią. Miçer Mai nie pozostawił wątpliwości odnośnie determinacji Katarzy ny. „Królowa by ła raczej gotowa ponieść ry zy ko. dla który ch nie chciała tego jeszcze uczy nić. co mówi. w który m angielscy ambasadorowie w Madry cie otrzy mali kopię dokumentu. By ło to kluczowe posunięcie. Szum. jaki powstał wokół brewe. cesarz z pewnością pomściłby jej krzy wdę” 11. Nawet jeśli król nie wy dałby potajemnej dy spozy cji zabicia swej żony. opowiadał Karolowi. „Wasza Wy sokość może by ć pewna. ponieważ Klemens VII – choć nad wy raz niezadowolony z zaistniałej sy tuacji – nie mógł teraz zignorować sprzeciwów Katarzy ny. Kardy nał Giovanni Salviati.swojego męża. Odpowiedział ostrzeżeniem. pozwolił zy skać cesarzowi trochę czasu. co rozkaże jej król”. Z pomocą Mendozy udało się to w kwietniu. Jego zdaniem powinna złoży ć śluby czy stości. W ten sposób Katarzy na mogła poszukać sposobu na ucieczkę przed czujnością Henry ka i napisać list bezpośrednio do głowy Kościoła. pisze i podpisuje jest zgodne z ty m. że do tej pory Katarzy na odmawiała – mimo nalegań Mendozy – przesłania pełnomocnictw do Miçera Mai. by „poruszy ć skałę”. że mąż nagle porzuci Annę Boley n i powróci do żony. powiedział. Abel stał obok w milczeniu. Fakt. tak jak każdą inną. ambasadora Karola w Rzy mie. że zamierza przedstawić ten problem w Rzy mie. iż królowa miała bezpośredni . Gdy na początku maja angielscy ambasadorowie spotkali się z papieżem. jako że jego słudzy i tak mogli próbować ją otruć 10. albowiem „jej ży ciu zagraża niebezpieczeństwo”. W kwietniu 1529 roku cesarz odczy tał dokument publicznie w obecności ambasadorów Henry ka i wręczy ł im jego kopię. Jednak przekazanie rzeczonego upoważnienia by łoby dla jej męża oficjalny m wy zwaniem. ale spory o dokument oraz inne kwestie trwały aż do kwietnia. Istniało kilka powodów. Papież wy raził zgodę na przeniesienie sprawy do Rzy mu. W ty m samy m też okresie. nie by ł tak przejęty. „A jeśli posłużono by się trucizną.

grający główną rolę męską. gdy ty lko ogłoszono termin rozprawy. Nie oznaczało to. gdy w stolicy Anglii wciąż panowały zimowe temperatury (a przy by sze z południowej części Europy. Obawiał się. by w Londy nie rozpoczął się długo odkładany proces – który miał zostać zakończony możliwie najszy bciej. by ła Anna Boley n. musiał teraz przy znać. że ży czy ł jej śmierci. „By ł to najdziwniejszy widok. wzy wając ich do stawienia się na sali sądowej w Blackfriars. rozpoczęła się rozprawa. Papież. Anglia Tudorów musiała czekać wiele lat na przedstawienie podobne do tego. dwa dni przed rozpoczęciem procesu. starszy ch wiejskich giermków... To nieby wałe. przerażona królowa podpisała w końcu pełnomocnictwo dla Miçera Mai. tak upór Katarzy ny „doprowadzi do zniszczenia duchowości”. że zwierzchnik Kościoła opowiedział się po stronie Katarzy ny. odgry wający m swą rolę za kulisami. zagrał w epizodzie zapamiętany m na długie lata. potajemnie wy słała jej notariusza z Brukseli. że kontrola Rzy mu nad Kościołem w Anglii – tak jak ostrzegał go Wolsey – by ła zagrożona. Dwóch wy znaczony ch biskupów złoży ło wizy ty Katarzy nie i Henry kowi. Role drugoplanowe przy padły barwny m. narzekali. 16 czerwca. takim jak Wolsey i Campeggio. na który m królowa miała się stawić. Nagły niepokój Henry ka. obracając w ruinę bogactwo przy by tków. „Pragnie. a czarny m charakterem. że jego żona zdoła by ć może przenieść sprawę do Rzy mu. by ł bardzo przy stojny m i naprawdę popularny m mężczy zną. które rozegrało się w Blackfriars. Król nie planował czekać tak długo. jak Campeggio. i zaaranżował resztę. by powspominać młodość w stolicy i w . „aby król i królowa [. minęło już osiem miesięcy. biskup Rochester. Niebawem miała nastąpić rozprawa. Król. który wciąż podsy cał nadzieję króla na zwy cięstwo. Gdy ustalono termin rozpoczęcia procesu. wszy stkie formalności zostały zakończone i przy najmniej część dokumentów by ła w drodze 13. oznaczał pragnienie. by się ogrzać). proszącej o pomoc. W rzeczy wistości oznajmił Anglikom. 31 maja 1529 roku. którzy przy jechali ze swy ch gospodarstw. Surowy John Fisher. otrzy mawszy listy od spanikowanej Katarzy ny.] stawili się w sądzie niczy m zwy kli oby watele”. że jego pani wreszcie uczy niła ten krok. O tak niespoty kany m wy darzeniu nikt nie czy tał i nie sły szał w historii czy też kronice jakiegokolwiek regionu” 14. Publiczność by ła oczarowana nawet niewielkimi rolami prosty ch. wy jątkowa jak na tamte – czy też każde inne czasy. Odkąd Campeggio po raz pierwszy postawił stopę na angielskiej ziemi.kontakt z Klemensem VII. relacjonował George Cavendish. Małgorzata Habsburg. relacjonowali dy plomaci Henry ka 12. Papież zaczy nał rozumieć. że sy tuacja ry suje się niezby t pomy ślnie. że musieli rozpalać ogniska. imponujący m postaciom. który miał wy stąpić w Rzy mie w jej imieniu – a nie w imieniu Karola – przeciwko rozprawie w angielskiej stolicy. że podobnie jak oddziały cesarza złupiły Rzy m. by dla dobra chrześcijaństwa królowa spoczy wała w grobie”. Przeby wający w rzeczony m mieście Mendoza poczuł ulgę.

4. 592 i 600. 111. 3–2. t. 135–36. 3–2. 614. 2 Archiwa Narodowe. L&P. cy tat z: Burnet. 5376. Matrimonial Trials. 610. 11 Tamże. Kelly. 5155. PRO 31/18/2/1. 4. . 4. Pocock. 250. 3 CSP Hiszpania. 4. t. Hall’s Chronicle. 219. 44. History of the Reformation. 4 Hall. 9 Archiwa Narodowe. t. L&P. 154. CSP Hiszpania. CSP Hiszpania. 600. 1 Archiwa Narodowe. 79–80. f268. L&P. Matrimonial Trials. Jednak całe przedstawienie skradła odtwórczy ni głównej roli żeńskiej – Katarzy na Aragońska. 8 L&P. Sześć żon Henryka VIII. 12 L&P. 3–2. 182. 6 L&P. Królowe.sprośny sposób spekulować na temat ży cia seksualnego królowej. 5 Scarisbrick. 592 i 600. 14 Cavendish. 5518. 5695. f377. 4. 4. 3–2. CSP Hiszpania. 13 Kelly. ccccxxvii. 133. CSP Hiszpania. 5702. 5154. PRO 31/18/2/1. Life and death. 2. Henry the Eighth. 7 L&P. 1. Starkey. 10 CSP Hiszpania. PRO 31/18/2/2. f377. 5376. 75. 664. 64. 3–2. 4. Records. 132. 756. 4. 4977. 4. 609.

znajdujący ch się na podwy ższeniu pokry ty m dy wanami i kilimami. lecz także całego świata chrześcijańskiego2. Prawą stronę zajął król Anglii. Stało się tak. Przewodniczy li mu Wolsey i Campeggio. Klemens VII uważał . Między nimi. toczący się właśnie w Blackfriars. Londyn 21 czerwca 1529 roku „K rólu Anglii. że król i królowa zostali zawezwani do sali rozpraw. „pod postacią Katarzy ny ”. Po drugiej stronie ław. zasiadający na eleganckich krzesłach ze złoty mi poduchami. aby kardy nałowie. Uwaga oszołomiony ch. Ustawiono na nim stoły – przy który ch zasiadali również adwokaci – oraz ławy. Tak oto rozpoczął się najbardziej ekscy tujący. choć zarazem zafascy nowany ch obserwatorów z największy ch europejskich dworów i ośrodków nauki by ła skierowana na wy jątkowy proces. 37 PROWOKACJA Blackfriars. o panowie!” odparł Henry k. zasiadł cesarz Karol V. jakby trzy największe potęgi Europy – za pośrednictwem pełnomocników lub osobiście – stanęły naprzeciw siebie w sali rozpraw. Chociaż teorety cznie to kardy nałowie znajdowali się na sali sądowej w celu rozwiązania problemu. [Henry ku]. którego śruby są przy kręcane coraz mocniej. Bezprecedensowy by ł fakt. niczy m nieszczęśnik ściskany w imadle. pełen wy darzeń dzień jednej z najważniejszy ch rozpraw sądowy ch. które zajęli angielscy biskupi. zajął miejsce papież. „Jestem. stawcie się na sali rozpraw!” Słowa protokolanta rozległy się w wielkim pomieszczeniu klasztoru Blackfriars – zmienionego teraz w miejsce obrad dostojnego sądu. dwaj reprezentanci papieża. Świadkowie na próżno usiłowali przy pomnieć sobie podobne zdarzenia z przeszłości: taka sprawa sądowa by ła nie ty lko niespoty kana w dziejach Anglii. mogli wy dać wy rok. Po lewej. reprezentowany przez Campeggia i – jakkolwiek w mniejszy m stopniu – Wolsey a. zasiadła żona monarchy 1. siedzący już po prawicy sądu na krześle pokry ty m złotogłowiem. jakie kiedy kolwiek widziano w Anglii. pod złoty m baldachimem.

stłoczone w komnacie i przy glądające się ty m bezprecedensowy m wy darzeniom. by niczy m się nie trwoży ła”. przery wała zdania i – jak można przy puszczać – w jej wy powiedzi dał się sły szeć hiszpański akcent6. otoczony m przeciętnością. jak odkry ł jeden z bardziej doświadczony ch dy plomatów Henry ka 3. za nią natomiast podążała „liczna gromada niewiast”. że przy czy ną jego niekorzy stnej sy tuacji by ła nieustępliwość obojga władców. by złoży ć formalny sprzeciw wobec sądu i jego sędziów. Podniósł swój główny argument. albowiem jestem ty lko nieszczęsną . potwierdził francuski ambasador. by liście raczej przeciw mnie” 5. Główny mi obserwatorami tego niecodziennego spektaklu. w który m udział wzięli ich dwaj panowie – monarcha i papież – by li angielscy biskupi. siedzący m na wspaniały m krześle z poduchami. by ł nieśmiały m mężczy zną. By ła tak zdenerwowana. „Z pomocą hiszpańskich sztuczek poleciła się ich dobry m modlitwom” 4. Nikt z obecny ch nie mógł wątpić. wy krzy kując. Istnieją pewne nieścisłości odnośnie dokładnej kolejności zdarzeń po wejściu Katarzy ny. uwaga zebrany ch skoncentrowała się na niej. Do sądu w Blackfriars przy by ło również pospólstwo. „Gdy by sprawę miały rozsądzać białogłowy. według której duchowny by ł stronniczy. że darzy swą żonę miłością. gdy ż ożenił się z wdową po swy m bracie. „W rzeczy samej.siebie za główną ofiarę sporu. Miejcie dla mnie litość i współczucie. W ty m czasie Wolsey poprosił władcę o publiczne przy znanie. Okazanie solidarności przez jej damy spotkało się z entuzjazmem kobiet oczekujący ch w tłumie na zewnątrz budy nku sądu. Mimo że biskup Rzy mu wy wodził się ze wspaniałej rodziny Medy ceuszy. po czy m uklękła u jego stóp. Rozmy ślnie przeszła przez całą salę. Według relacji Cavendisha. Towarzy szy li jej czterej biskupi oraz inni członkowie rady. zwracając się do oskarżonego i prosząc o obronę przed zarzutami Katarzy ny. gdy niespodziewanie zjawiła się. gdy ż nie omieszkały one okazać królowej wsparcia. Przemawiała nie ty lko do Henry ka – wy słuchać mieli jej wszy scy obecni. która zrodziła się między nami. przemowę rozpoczęła następujący mi słowami: „panie. minęła biskupów i stanęła przed mężem. twierdząc. Sy tuacja by ła niespoty kana. i na miłość Boga. że oto ich oczom ukazała się kobieta okazująca swemu małżonkowi szacunek i miłość. ponieważ to sędzia zabrał głos. By ł to gest absolutnego poddaństwa. rozpoczęła dramaty czną mowę obronną. oddajcie mi sprawiedliwość. Przy jąwszy tę pozy cję. Prawdopodobnie wy glądała równie wspaniale jak przed trzema dniami. że on – kardy nał – nie wy stąpił z inicjaty wą rozwodu. że w pewny ch momentach zapominała języ ka angielskiego. Henry ka oraz inny ch osób na salę. Du Bellay. odparł Henry k. Katarzy na wkroczy ła na salę rozpraw w radosny m usposobieniu. ale jego sumienie dręczy go coraz mocniej. Papież przeczuwał. Król prawdopodobnie przemawiał jako pierwszy. Odpowiedź królowej zapadła w pamięć wszy stkim obecny m. król niechy bnie przegrałby tę bitwę. Gdy Katarzy na w milczeniu wstała ze swego krzesła. „Ale mogę wam wy baczy ć”. zaklinam was na wszelką miłość.

„Dlatego dziwię się. chociaż Bóg zapragnął powołać je z tego świata. To jemu. powiedziała. „Jeśli w świetle prawa dopuściłam się jakiegokolwiek uchy bienia. którzy wówczas uznali.niewiastą i obcą osobą. najpokorniejsza z pokorny ch. „Niestety ! Panie. Jej następne słowa by ć może odnosiły się do Wolsey a. czy m ci uchy biłam? Czy m wy wołałam twe niezadowolenie? By łam ci wierną. powiedziała Henry kowi. by ście pozwolili mi utrzy mać mój stan”. że najlepszy m i jedy ny m świadkiem jej dziewictwa by ł sam Henry k. I to wasze sumienie musi zdecy dować. Nie mam w ty m kraju żadny ch przy jaciół. czy też nie”. to ja. „Czy miałam ku temu powód. które możecie mi zarzucić. zawsze by łam zadowolona. „Przez miniony ch dwadzieścia lat by łam twoją prawdziwą żoną i powiłam dzieci. „Ty lko dla twojego dobra kochałam wszy stkich. że sąd ma wy dać wy rok nie ty lko w wiadomej sprawie. Oczy wiście by ł też jej mężem i osobą. jakoby wy najdy wano przeciw mnie coraz to inne zarzuty – a przecież zawsze pragnęłam jedy nie prawości – przez które znalazłam się w nowy ch porządkach . Jeśli jednak nie ma żadnej przy czy ny. by mnie oddalić od siebie – jestem gotowa odejść w wielkiej hańbie i potępieniu. zrodzoną z twej władzy. czy by li moimi przy jaciółmi. posądzić mnie o nieuczciwość lub inną wadę. „głową sprawiedliwości” Anglii. czy nie”. Nigdy nie wy raziłam niechęci ni urazy. „Gdy dotknęliście mnie po raz pierwszy – biorę Boga na mego sędziego – by łam prawdziwą panną. lecz także w kwestii jej ojca Ferdy nanda i teścia Henry ka VII. nie okazałam na swy m obliczu cienia niechęci”. czy też nie. co nie by ło przecież moją winą”. Henry k by ł. jakich dziś spoty ka się w obu królestwach [. Wciąż powtarzała. pokorną i posłuszną żoną. choć równie dobrze mogły by ć docinkiem w kierunku Anny Boley n. De facto to oni doprowadzili do ślubu.. „W czasach swego panowania wasz król ojciec cieszy ł się w świecie tak wielkim poważaniem z uwagi na swe doświadczenie. sły sząc. którą starała się zadowolić ze wszy stkich sił przez dwie dekady. proszę. Oznajmiła również. że małżeństwo między nami zawarte by ło zgodne z prawem i moralnością” 8. jak mu przy pomniała. potrafiący mi wy dać stosowne osądy. dostosowy wałam się do twej woli i zadowolenia. Dwaj starzy królowie otaczali się „mądry mi doradcami. Teraz widziała. o czy m doskonale wiedział. który ch ty darzy łeś uczuciem”.. przy pomniała Katarzy na. której cieleśnie nie poznał żaden inny mężczy zna. siedzącego na podwy ższeniu. rzekła. nawet jeśliś miał znaczące bardziej lub mniej rozkosze czy flirty. czy by ła to prawda. a jedy nie stronniczego doradcę” 7. takimi. nigdy nie rzekłam i nie uczy niłam niczego wbrew tobie. To na nim spoczy wała odpowiedzialność za uczciwe potraktowanie żony. iż by ł nazy wany » drugim Salomonem« ”. że nagrodą za lata wierności i szczerego uczucia by ło zwątpienie w jej słowa i postawienie przed sądem.]. ofiarowała swą niewinność.

i z dumą przeszła obok osłupiały ch gapiów. „To wasi poddani. „Katarzy no. które w owy m czasie mogły by ć już w drodze do Rzy mu. co zostało już uczy nione. królowo Anglii. Protokolant usiłował ją przy wołać.i muszę pozwolić. wrzasnął. 3–2. CSP Wenecja. 113. swego głównego poborcy. „Madame. 111. że ludzie. nawet gdy by Henry k nie zaaprobował takiego kroku? Ponieważ jednak król publicznie wy raził swe przy zwolenie. Skłoniła się głęboko swemu mężowi. Czy jako jej mąż i pan zgodzi się. 131. . 2 Cavendish. Świadkowie oczekiwali. narażając się na niezadowolenie swego pana”. by napisała bezpośrednio do Rzy mu i mogła w ten sposób bronić swego honoru i sumienia? Henry k. niechaj będzie spełniona wasza wola – wtedy oddam mą sprawę Bogu!” Królowa nadal klęczała. nie mógł oskarży ć żony o działanie za jego plecami. Poszukała ramienia Griffitha Richardsa. Czy wy słałaby je. Archiwa Narodore. Jeśli jednak nie zgodzicie się na wy świadczenie tej przy sługi. Hall. dopóki nie przy będą do mnie moi bezstronni przy jaciele z Hiszpanii. odrzekła do towarzy sza. Królowa potrafiła skłamać. Nigdy nie wróciła już na salę rozpraw10. oznajmiła Katarzy na. W rzeczy wistości Henry k prawdopodobnie wy raził zgodę na to. pozwolił Katarzy nie na jedy ną rzecz. Life and death. jak bardzo odważni okażą się w przy szłości niektórzy słudzy monarchy. Katarzy na powiedziała już to. CSP Hiszpania. „To nic nie znaczy. i otrzy mała to. wciąż nieświadoma tego. 482. Przy pomniała również. rzekła. przede wszy stkim musieli pozostać lojalni wobec króla. idziemy ”. PRO 31/18/2/1. co zamierzała. znowu was wzy wają”. albowiem sąd ten nie jest bezstronny. Królowa wy szła. ona jednak wciąż z uporem padała przed nim na kolana 9. Life and death. 1 Cavendish. Jej odpowiedź dotarła do uszu osób obecny ch na sali rozpraw. wcześniej należeli do waszej rady i nie śmią przeciwstawić się królewskiej woli i zamiarom. co chciała. która mogła ją ocalić – bezpośrednią apelację do sądu o przeniesienie sprawy do Rzy mu. Taką postawą wy rażała swe stanowisko jako małżonki – całkowicie zależnej od zachcianek i decy zji męża. by ście miłosiernie i ze względu na miłość Boga – który jest jedy ny m sędzią – oszczędzili mi potworności nowego sądu. Ku ich zaskoczeniu skierowała się prosto ku drzwiom. 4. Hall’s Chronicle. który ch zadaniem by ła obrona jej praw w sądzie. Podpisała już pełnomocnictwo i odwołania. by mi doradzać. podniósłszy Katarzy nę z kolan. Nigdy nie pozwoliła mu o ty m zapomnieć. by osądzał mnie nowy sąd”. Niczego niepodejrzewający monarcha został zapędzony w kozi róg. „Idziemy. „Dlatego błagam was z największą pokorą. że powróci na swe miejsce. Henry k dwukrotnie próbował ją podnieść. Teraz poprosiła go o ostatnią rzecz. Nie potrafiąc sprzeciwić się sile jej prośby ani spojrzeniom tłumu świadków. więc nie ma co zwlekać. 756. wejdźcie na salę rozpraw!”. Zagranie by ło iście mistrzowskie. Idziemy ”. rzekł Richards. wy raził zgodę.

114–115. 114. Life and death. 4. 9 Ehses. Hall’s Chronicle. Matrimonial Trials. 104 –106. 6 Tamże. 116. 4 L&P. . 4. 10 Cavendish. 87. CSP Hiszpania. 4. cccclxxiv i 5702. 7 Tamże. 79–81. 5 Cavendish. 255. 8 Tamże. Römische Dokumente. 108–109. 5762. f254. 3 L&P. Römische Dokumente. 115–116. 757. Hall. Kelly. Life and death. Ehses.

Nawet obrońcy królowej i jej doradcy musieli okazać posłuszeństwo swemu władcy. 38 DUCHOWA PORADA Blackfriars. któremu często zawdzięczali swe utrzy manie. że wszy scy biskupi. które mogę okazać”. Zignorowała wszy stkie kolejne wezwania. składając podpis pod swy mi pieczęciami. które odby ły się w kolejny m miesiącu. stał po jego stronie. jak tego oczekiwano. Wkrótce odkry ł. Londyn Czerwiec i lipiec 1529 roku D ramaty czne opuszczenie sądu przez Katarzy nę nie zakończy ło procesu. poobkładany m ciężkimi. obecnej na sali rozpraw – Lorenza Campeggia. że fikcy jny proces. że nie wszy scy Anglicy by li tak bierni. biskupem Lincolnu. Pierwsze oznaki sprzeciwu nastąpiły w chwili. że moi bracia tutaj obecni bez wy jątku potwierdzą te słowa”. chociaż Henry k z pewnością by ł zdania. zgodził się arcy biskup Warham. wy machując dokumentem. zasiadający w owej chwili w komnacie klasztoru Blackfriars. oznajmił1. Król nie znał zamiarów ty lko jednej osoby. z jedy ny m możliwy m wy rokiem. Podczas blisko dwunastu posiedzeń sądu. Henry ka czekało jednak kilka niespodzianek. by nakłaniali ją do oddania brewe. Według George’a Cavendisha Henry k stwierdził. „Owi dostojnicy potwierdzili to. On i Wolsey czuli się upoważnieni do wy dawania im rozkazów w czasie przy gotowań do przesłuchań i posy łania ich do królowej. czy powinien iść z rzeczoną sprawą do sądu. że małżonka pozbawiła się szans na zwy cięstwo. „To prawda”. gdy król uroczy ście poinformował sąd. Wolsey. „Nie wątpię. czy li spowiednikiem. To dlatego Katarzy na skarży ła się na brak doradców godny ch zaufania. jakoby wątpliwościami odnośnie związku z Katarzy ną podzielił się najpierw ze swy m „duchowy m ojcem”. wy razili zgodę na rozpatrzenie kwestii małżeństwa podczas rozprawy. Następnie poprosił o radę biskupa Canterbury. stał się sprawą oczy wistą. woskowy mi sy gnaturami angielskich biskupów. a wszy stkich biskupów obecny ch w sądzie spy tał. . Mogło się zdawać. Drugi sędzia.

przy prowadził ze sobą ponad tuzin świadków. Czy to nie wasz podpis i nie wasza pieczęć?” „Zaprawdę nie. Nie zrobi to żadnej różnicy ”. Henry k zbagatelizował skargę biskupa. Dziewictwo Katarzy ny stało się główny m tematem debaty podczas piątego posiedzenia sądu. że jeden wiekowy Fisher nie mógł stawić zby t dużego oporu. że nigdy nie zaaprobuję takiego czy nu”. rozsiany ch w różny ch częściach kraju.. „gdy ż jest to wbrew memu sumieniu”. co zechcą”. panie. ale za zgodą Fishera. Henry k potrząsnął w jego kierunku dokumentem z pieczęciami. bratem króla. „Nie będziemy się z wami spierać. mówicie prawdę”. przecież jesteście osamotnieni w swy m stanowisku”. „Nie mam?” – spy tał z narastającą wściekłością. iż ze względu na swą potęgę. chociaż otwarty sprzeciw niósł ze sobą niebezpieczeństwo2. ascety czny i nieprzekupny biskup Rochester. W tej samej korespondencji zauważy ł. „W istocie. „Spójrzcie na to. iż małżeństwo nie by ło udane od samego początku z uwagi na wcześniejszą cielesną znajomość między księciem Arturem. zdecy dowany obstawać przy swoim zdaniu. Fisher po raz kolejny stanął w jej obronie. jeśli podporządkują się orzeczeniom Kościoła [. Henry k. Jeden z nich. oświadczy ł. „Nie macie bowiem mojej zgody ”. oznaczało to. on odmówił. przerwał. że królewscy doradcy sądowi niewłaściwie przeprowadzili wy wiady. Warham przy znał. dobrze. odparł arcy biskup. „Dlatego w my m mniemaniu dla ty ch monarchów najlepiej będzie. że podczas rozprawy łatwo zdoła pokonać opór Fishera. że nie każdy został zmuszony do poparcia stanowiska króla. panie”. pisał Cavendish. Wielu z nich już od dawna mieszkało w hrabstwach. uznając. zwrócił się do arcy biskupa. „To nie jest mój podpis ani moja pieczęć!” Po czy m oznajmił. czego ty lko zapragną”. Kazano im przy pomnieć sobie wy darzenia sprzed ponad ćwierćwiecza. którzy tego dnia zostali wezwani do sądu.] inaczej zbuntują się i będą robić to. rzekł. „Dobrze. Jeśli uważał. zaprotestował. Biskup już wcześniej wy rażał się dwuznacznie na temat wspomnianej sprawy. a nią samą”. Niektórzy z nich . jak i bezprawne uży cie pieczęci. Fisher odmówił jednak uznania tego naduży cia. „Nie. iż powinienem podpisać się w waszy m imieniu i przy bić pieczęć”. by li przeważnie członkami dworu Artura. „Nie ma nic bardziej kłamliwego”. odparł oburzony Fisher. „Doradca króla poświadczy ł. nie wszy scy dostojnicy skinęli głowami. którzy poparli jego argumentację. Świadkowie. „Odrzekłem wam. że kiedy arcy biskup Canterbury przy by ł do niego z prośbą o podpisanie zgody.. pierwszy m mężem królowej. Na nieszczęście dla Henry ka. „Królowie z reguły sądzą. że sfałszował podpis. napisał w liście do przy jaciela. John Fisher. ja tego nie potwierdzę”. Następnie oskarży ł Warhama zarówno o podrobienie jego podpisu. „jednakże ostatecznie by liście przekonani. mogą robić.

wśród nich owdowiała księżna Norfolk. „Jakiż jest sens tego porównania. niech człowiek nie rozdziela« (Mt 19. nie kry ł wściekłości na Fishera. iż znam prawdę: nie można go unieważnić ani rozwiązać z mocy człowieka”. jakoby ona również widziała Katarzy nę leżącą na łożu w noc poślubną. że gotów by ł oddać za to ży cie. w który m stara się dopasować swoją sprawę do przy padku Jana Chrzciciela? Chy ba że twierdził. Teraz. Znam prawdę. odrzekł. jak skonsumował swoje małżeństwo. gdy małżonkowie mieli skonsumować związek. A ponieważ to małżeństwo zostało zawarte w dobrej woli i w Bogu. By ł to zarówno akt buntu oraz wy zwanie. w drodze do sy pialni Katarzy ny i przy chodził po niego rankiem. homo non separet. że pamiętał. Markiz Dorset pamiętał nastoletnią Hiszpankę. że Bóg jest prawdą samą w sobie”. po śmierci Chry stusa. Wy znał. iż Artur rankiem zażądał ale.nie by li nawet w stanie podać swojego wieku. który rozkazał ściąć Jana Chrzciciela. Księżna potwierdziła. jak to ujął – „w sam środek gorącej Hiszpanii” – którą odby ł minionej nocy 3. odparł biskup. choćby osób zeznający ch później w Saragossie. jeden z członków pry watnej świty Artura. „Znacie prawdę?” dociekał oburzony Wolsey. Według Jana Chrzciciela nie można by ło umrzeć w większej chwale. niż w imię małżeństwa. Wy powiedź ta wy wołała gniewną ripostę Fishera: „Ego nosco veritatem”. ubranemu w nocną szatę. Nie wezwano świadków. by podróżować. . że z całą pewnością między nią a księciem doszło następnie do inty mnego poży cia. „Wiem. by li zby t chorzy. Według niego Artur uczy nił to samo. Mateusza z Nowego Testamentu. po czy m zacy tował kardy nałowi słowa Ewangelii wg św. Część osób obecny ch w pałacu w chwili. Ponieważ niektórzy ze świadków. Kolejne słowa wy powiedziane przez Fishera wy wołały w sądzie szok. podpisując zapewnienie o swoim dziewictwie. Sir William Thomas. jak często towarzy szy ł Arturowi. mając piętnaście i pół roku. że by ł tak pewien prawdziwości zeznania Katarzy ny. jak i mało subtelne odniesienie do historii śmierci samego Jana Chrzciciela – Henry k odgry wał rolę heroda – króla. 6). „Quos Deus conjunxit. słowa te niosą w sobie jeszcze więcej prawdy niż wtedy. doskonale znający Biblię. powiedział. twierdzę. że miał najprawdopodobniej pięćdziesiąt lat lub – jak się wy raził – „coś około tego”. » Co więc Bóg złączy ł. że by ć może prawda nigdy nie zostanie poznana 4. iż zachowuję się jak Herod lub próbuję dokony wać podobny ch aktów przemocy ?” 5. przechwalając się tak wy jątkowy m pragnieniem z powodu podróży. Dodał. Twierdził jednak. którzy mogliby potwierdzić jej wersję wy darzeń. gdy ten zakwestionował jego decy zję o zmianie małżonki. Ty mczasem pięćdziesięcioośmioletni hrabia Shrewsbury wspominał. Angielski władca. wspominało. Nawet adwokat Henry ka zasugerował w końcu. wy słano do nich członków komisji w celu ich przesłuchania. leżącą w noc poślubną w pałacu biskupa pod przy kry ciem „w odpowiedniej do sy tuacji pozy cji królowej”. Przeciwko ty m zeznaniom wy stąpiła Katarzy na.

zaskoczy ło wszy stkich obecny ch”. całe królestwo nie pozwoli. Wszy stko zależało od Wolsey a i Lorenza Campeggia – mężczy zny. . Wszy stko to miało jednak nastąpić w odległej przy szłości. napisał z egzaltacją po włosku6. król nie może dłużej obstawać przy rozwiązaniu małżeństwa. by mąż zawiesił sąd w Anglii. „Na scenie wy stąpił biskup Rochester”. oświadczając. Sekretarz Campeggia ży wił przekonanie. w opinii którego powinna wstąpić do klasztoru. całkowicie nieoczekiwane i nieprzewidziane. potwierdził i zademonstrował potężne dowody na to. Life and death. napisał do Rzy mu. toteż postawa biskupa zdawała się by ć spójna z jej stanowiskiem. że małżeństwo króla i królowej nie może zostać rozwiązane żadną siłą – ni ludzką. Teraz potrzebowała. jako że ten człowiek jest temu przeciwny. „Przedstawił. aby królowa cierpiała w imię niesłusznej sprawy ”. „Jako że ten duchowny [biskup] jest mężem o dobrej sławie. jakim jest człowiekiem. jakoby Katarzy na by ła odosobniona w pragnieniu utrzy mania legalności małżeństwa. którego nie będzie można cofnąć. Fisher nieświadomie zapoczątkował nową erę. co może się wy darzy ć”. W owej chwili królowa niepokoiła się o najbliższe ty godnie. która wy bawiłaby ją od hańby. w której męczeństwo po raz kolejny przestało by ć pojęciem teorety czny m i przy brało wy miar prakty czny. Ty m samy m wy warł wrażenie nawet na zmęczony m. że Fisher pragnąłby zostać męczennikiem. iż polałaby się pierwsza od wieków świeża krew cierpiętników. 1 Cavendish. co zrobi. Nie ty lko sprzeciwił się sędziom. i możecie sobie wy obrazić. lecz także dostarczy ł „księgę” lub raport. Od dłuższego czasu Kościół rzy mskokatolicki nie przedstawiał światu nowy ch męczenników. konty nuował włoski kardy nał. Podnieśli więc stawkę – bunt mógł przeobrazić się w męczeństwo. ni boską. a dodatkowo zdołała nawet zmusić Henry ka do wy rażenia na to zgody w obecności liczny ch świadków. By ło to wspaniałe przemówienie. nim wy da on wy rok. „uzupełniając sprawę królowej o wiele mądry ch słów”. iż jest nawet w stanie oddać za to swe ży cie” 8. Królowa nie by ła świadkiem tego wy mownego aktu heroiczności. By ł pewien. że tego dnia Fisher triumfował. 118–119. mogły doprowadzić do tego. Wiecie już. „Wy darzenie to. by mówiono o ty m wszędzie – zarówno w tawernach Londy nu. Fisher obalił argument króla. Francuski ambasador uznał Fishera za „jednego z najlepszy ch i najświętszy ch duchowny ch w Anglii” 7. jakim hołdowała. Publicznie zignorowała sąd w taki sposób. jak i na rzy mskich kory tarzach. Przemówienie biskupa by ło rękawicą rzuconą Henry kowi. Wy słała papieżowi swoją apelację. To sprawa Katarzy ny i zasady. ale także i ona rozmy ślała o śmierci. połamany m podagrą Campeggiu. „W odpowiednim czasie okaże się.

6 Laemmer. 7 L&P. 33. cccclxxxiii. page cccclxxix i 5741n. Cavendish. 119–120. Life and death. L&P. 3 L&P. 4. . L&P. 4 5732. 119–120. 4. 5 L&P. Life and death. Matrimonial Trials. Vetera Monumenta Hibernorum. 585. 5774–5778. Monumenta Vaticana. 4. 4. 4. 8 Theiner. L&P.2 Kelly. 83. 5734. 3232. 4 Cavendish.

nie dawała im wiary. By ł żonaty – doczekał się pięciorga swoich potomków – a karierę w Kościele rozpoczął w 1509 roku po śmierci żony. podobnie jak Henry k. Jego poczucie nadchodzącej zagłady zwiększało się z każdą rozprawą. jak ty lko będzie to możliwe. By ła to ty lko jedna z wielu plotek o prawdziwej misji Campeggia krążący ch naówczas po Londy nie. Campeggio cieszy ł się w Anglii liczny mi przy wilejami. a król podarował mu biskupstwo Salisbury. miał nie podejmować żadny ch kroków. że dostojnik odwiedzi swą diecezję. aby spróbował nakłonić Henry ka do zmiany zdania lub przekonać Katarzy nę do wstąpienia do klasztoru. W przeciwieństwie do Wolsey a (który jednakże miał dwoje dzieci z nieślubnego łoża ze swą kochanką Joan Larke). Nie oczekiwano jednak. Hiszpański ambasador i jeden z największy ch sojuszników królowej. By ło to zrozumiałe wziąwszy pod uwagę fakt. Z pewnością podzielił się owy mi domy słami ze swą panią. Następnie został kardy nałem-protektorem Anglii. Jako sędzia i dy plomata po raz pierwszy spotkał Henry ka i Wolsey a podczas misji w Anglii w 1518 roku. gdy w 1527 roku oddziały Karola ograbiły Rzy m. popierając rozwód. W rzeczy wistości Campeggio otrzy mał tajemne instrukcje. Zalecono mu opóźnianie całego procesu tak długo. że Włoch odwdzięczy się za tę hojność. a nade wszy stko – jak wy nikało z listów nadsy łany ch nieustannie z Rzy mu – miał nie wy dawać wy roku. Katarzy na. Katarzy na musiała od początku wiedzieć o całej misji. Mendoza 1. Prezent generował dodatkowe dochody dla i tak już wpły wowego i zamożnego kardy nała – który jednak stracił wszy stko. 39 OBCOWANIE CIELESNE Blackfriars. Ży ła natomiast w ciągły m strachu przed Włochem. Londyn 22 czerwca–23 lipca 1529 roku N a początku lata Lorenzo Campeggio ze znużeniem chodził do sądu dwa lub trzy razy w ty godniu. Gdy by jednak plan się nie powiódł. wiedział co nieco o małżeństwie. że kardy nał otrzy mał takie właśnie instrukcje. Henry k oczekiwał więc. iż duchowny bardzo często . już na początku przewidział.

Dotarłszy do York Place w Westminsterze. by poinformował królową o ich przy by ciu. Po raz kolejny przy gotowano łódź. Pewnego wy jątkowo upalnego i dusznego dnia Henry k wezwał Wolsey a do Bridewell.przeby wał w towarzy stwie Wolsey a i usilnie starał się przekonać królową do rozpoczęcia ży cia klasztornego. poiry towany i wy czerpany Wolsey udał się prosto do łóżka. By ła to subtelna forma posiadania. gdy wy pły nęli na otwartą rzekę. „Mój panie. Jeśliby chciała. w obecności między inny mi Cavendisha. Obaj duchowni. lecz ona rzecz jasna wolała ukazać się gościom jako niewinna niewiasta. ocierając pot z twarzy. o czy m ry walka doskonale wiedziała. „Mój Boże. Kobieta właśnie szy ła i gdy wy szła z sali. Jakie macie ży czenia?” – spy tała w obecności swy ch dam i służący ch. rzekł mężczy zna. na jej szy i wciąż by ł nałożony motek białej nici. Od dawna szy ła Henry kowi koszule i wciąż to robiła (ku niewątpliwej wściekłości Anny Boley n) – przy najmniej przez kolejny rok. „Tak”. Wraz z temperaturą poza salą sądową wzrastało napięcie wśród wszy stkich osób zaangażowany ch w proces. dzisiaj jest bardzo gorąco”. Wolsey odparł. Podczas gdy formalny protest Katarzy ny wobec procesu w Blackfriars został wy słany w try bie ekspresowy m do Rzy mu. jednak z całą pewnością to ona je ubierała. przeklinając szpetnie doradców swego pana. że jest wręcz upalnie” 2. przepraszam. podniósł się z łoża. z pewnością odłoży łaby szy cie na ten moment. odparł Wolsey. pogoda nagle zmieniła się i chłód ustąpił upałowi. woleliby porozmawiać z nią na osobności. Wprawdzie mogła już nie cieszy ć się ciałem króla w małżeńskim łożu. jak mnie w ostatniej godzinie. „Jeśli rozgniewano by was tak. „Sir. mówcie otwarcie przed ty mi oto . że przy jmuję was w takim stanie. ty le że po włosku – i wrócili do Bridewell3. Angielski kardy nał zabrał ze sobą Campeggia – który z pewnością również złorzeczy ł pod nosem. Obaj kardy nałowie mieli naty chmiast ją odwiedzić. jeśli macie mi cokolwiek do powiedzenia. że jeśli nie będzie to dla niej przeszkodą. solennie wy pełniająca obowiązki domowe. udali się wprost do pry watnej komnaty Katarzy ny i poprosili odźwiernego. „Powinni nakazać jej oddanie z własnej woli całej sprawy w ręce króla”. iż nadszedł czas na ostateczną próbę zmuszenia Katarzy ny do uległości. Wolsey. Jednakże dwie godziny później obudził go ojciec Anny Boley n. a lipcowy upał dał się im we znaki. Tego rozkazu nie można by ło zignorować. Król zdecy dował. Z uwagi na coraz większe zniecierpliwienie i frustrację króla rozmowa przy brała wy jątkowo drasty czny przebieg. panowie. powiedzieliby ście. rzekł biskup. W drodze powrotnej do Westminsteru przy gnębiony kardy nał zabrał ze sobą biskupa Carlisle. wy pełniając ty m samy m powinność żony.

Mój Boże. tego dnia jednak nie mogliśmy zrozumieć jej słów”. Dlatego zaklinam was. panowie! Jestem ty lko nieszczęsną niewiastą. „Kardy nałowie po zakończeniu wizy ty udali się prosto do króla i zdali mu relację z rozmowy z Jej Wy sokością. „Albowiem nie obawiam się niczego. lecz zaklinam was. „Nie mogę od razu udzielić wam odpowiedzi. Wkrótce jednak kardy nał zrozumiał. że nie chce mieć już do czy nienia z sądem w Blackfriars. a także by w tajemnicy powierzy ć wam nasze opinie i radę”. by łby wobec mnie ży czliwy wbrew jego woli?” spy tała. Pragnęła. nie my śląc o żadnej ze spraw”. by ście w swej władzy przedłoży li mi wasze dobre i bezstronne umy sły. gdy mówiła bardzo głośno. Modlę się. odrzekł Wolsey. mówcie po angielsku”. siedzący w innej komnacie. bez doradcy. Udała zatem naiwną niewiastę.wszy stkimi tu obecny mi”. poprosiła. brzmiała odpowiedź. iż z trudem by ł w stanie złapać oddech. Wy korzy stała okazję. Campeggio chciał spowolnić proces. że od czasu do czasu sły chać by ło jej głos zza drzwi. wzięła Wolsey a pod rękę i zaprowadziła kardy nałów do swej pry watnej komnaty. Zadeklarowawszy. bez przy jaciół. królowa nie mogła uczy nić nic. Angielski kardy nał zaczął przemowę po łacinie. Następnie oddalili się do swy ch domów na wieczerzę”. „Znam łacinę. by świadkowie rozumieli jego słowa. „Nie ma przy mnie ty ch. by to spowolnić. która mogła wy grać i przenieść proces do Rzy mu. „My. manipulując mężczy znami cieszący mi się wy soką pozy cją społeczną. który m mogłaby m zaufać – albowiem są w Hiszpanii. Zespół adwokatów Henry ka narzucał rozprawom tempo w obawie przed działaniami Katarzy ny. z której korzy stała już wcześniej. by odpowiedzieć tak szlachetny m i doświadczony m mężczy znom jak wy ”. „Czy jakikolwiek angielski doradca. że sprawy toczy ły się tak szy bko. powiedział. Katarzy na postanowiła zastosować takty kę. „Potrzebuję czasu do namy słu i bardziej rozumnej głowy niż moja. by w tak ważnej sprawie udzielić odpowiedzi tak światły m ludziom jak wy. brakuje mi rozumu i rozeznania. albowiem jestem ty lko prostą kobietą. by poznać wasze zdanie na temat tego. pragnę jedy nie. „Madame. wy dany przez Campeggia . w nędzy. jednak królowa przerwała. będący poddany m króla. najwy raźniej zapominając o stanowisku Fishera. co powiecie przeciw mnie lub mi zarzucicie. Powiedziawszy to. oznajmiła. „przy by wamy. jeśli to was zadowoli”. Nie omieszkam jednak i z chęcią wy słucham waszej porady ” 5. sły szeliśmy niekiedy królową. Cavendish wspominał. w obcy m miejscu. by cały świat to usły szał i zobaczy ł. Po spotkaniu angielski duchowny wy kazy wał jeszcze większe zniecierpliwienie. mówcie bez ogródek” 4. albowiem właśnie pracowałam z moimi damami. po raz kolejny uskarżając się na brak bezstronnego adwokata. Przy chy lny wy rok. mojej ojczy źnie. co chcecie uczy nić w sprawie między królem a wami. ży jącą tutaj.

Henry k miał tak duże oczekiwania. iż stanął na jednej z galerii z widokiem na wielką salę w Blackfriars. Posłańcy z Rzy mu jechali ponad dwa ty godnie. że nie mógł odmówić jej prośbie 6. Jak oznajmił. że ty m samy m skazy wał duchownego na osobisty dramat. miał szczęście. że sąd został uznany za nielegalny. gdy ż mimo zaży wania wszy stkich przepisany ch jej medy kamentów. w który m to okresie sądy zaprzestawały zgromadzeń. że Henry k mógł zmusić już sąd do wy dania wy roku. Królowa zaczęła pogrążać się w rozpaczy. gdy wszy stko wskazy wało na to. a od wy dania wy roku dzieliły ją zaledwie godziny. Według niego po zapadnięciu wy roku można by jedy nie zdać się na Boga i dobroć Stolicy Apostolskiej. Proces planowano zakończy ć w piątek 23 lipca. Następnego dnia Klemens ze szlochem oznajmił angielskim ambasadorom. Przy szłość jej samej i córki zależała teraz od słów. coraz częściej nie mogła powstrzy mać płaczu. ty m bardziej że swy m działaniem zbulwersowała męża i wciąż nie widzi żadnej poprawy swej sy tuacji”. gdy decy zja została ogłoszona podczas spotkania kongregacji kardy nałów. Miał zamiar ponownie spotkać się ze wszy stkimi na początku października. Przy wrócenie poprzedniego stanu rzeczy by łoby bardzo trudne (jeżeli w ogóle możliwe). papież nie miał wy jścia i 13 lipca uznał roszczenia Katarzy ny. nie odczuwa żadnej ulgi”. Wciąż nie by ło żadnego sy gnału. jak szy bko toczy ły się sprawy w Londy nie. „Królowa nie czuje się dobrze. relacjonował Mendoza 9. że uszedł z ży ciem 7. Pod koniec lipca. niosący wiadomość od Karola dla Henry ka. Bezpośrednia apelacja Katarzy ny skierowana do papieża i pełnomocnictwo dla Miçera Mai dotarły do Rzy mu 5 lipca. że wy rok w Anglii zapadnie nim instrukcje od papieża dotrą do Londy nu. Klemens wiedział. Strach zapewne paraliżował każdy jej ruch. iż jeden ze strażników. które tego dnia mieli wy powiedzieć Wolsey i Campeggio. Nietrudno wy obrazić sobie nastrój Katarzy ny owego poranka. mógł przecież zezwolić Henry kowi na naty chmiastowy ponowny ożenek. Przed sądem przedstawiono wszy stkie argumenty i fakty. Błagali go. Nie ty lko ona obawiała się. „Zgodnie z rzy mskim porządkiem odraczam posiedzenie sądu”. nawet gdy by Rzy m zaakceptował jej wniosek i uznał orzeczenie angielskiego sądu za nieważne. w Rzy mie rozpoczął się właśnie czas „żniw i zbiorów”. by móc spoglądać z góry. Sześć dni później. Gdy jednak dotarł list od Campeggia. w który m duchowny wy jaśnił. napisał do Wolsey a list z przeprosinami i wy jaśnieniami.i Wolsey a. Zwracając się do papieża osobiście. oznajmił izbie 10. . W ciągu ostatniego ty godnia Włoch starał się ze wszy stkich sił opóźnić wy danie wy roku. przeciwstawiła się mężowi i jednocześnie skłoniła go do szy bszego działania. „Jest zasmucona. z nadzieją. Katarzy na nie by ła świadoma ty ch wy darzeń. Zdaniem Campeggia mogło to by ć nieuniknione. że sąd wkrótce wy da wy rok. a by ć może i śmierć 8. Gory cz panująca wśród ludzi spierający ch się w Rzy mie by ła tak wielka. by poczekał.

5761. który uczy niłby coś dobrego dla Anglii”. kto sprawował papieską władzę w Anglii. MS. 758. 9 Biblioteka Bry ty jska. Hall’s Chronicle. 4. Add. CSP Hiszpania. 5761. By ł to zarzut nie ty lko wobec Campeggia i Wolsey a. Matrimonial Trials. 5785. 3 Tamże. 7 CSP Hiszpania. Life and death. Nigdy nie pojawił się żaden legat ni kardy nał. 83. . 2 Cavendish. 4. 8 L&P. lecz zarazem wobec każdego. Life and death. przy najmniej na pewien czas. Life and death. 122. że odwołanie Katarzy ny zostało uznane. 124–125. 3. 4. jak i Hall wspominali. 6 L&P. 562. 11 Cavendish.Henry k i jego zwolennicy wpadli we wściekłość. Kelly. że na rozkaz króla hrabia Suffolk wy stąpił do przodu i przy jął groźną postawę. a sąd w Blackfriars już nigdy nie miał się zebrać. rzekł. 121. 124–125. „Teraz widzę. 123. Królowa. Sprawę przeniesiono do Rzy mu. Zarówno Cavendish. 550. Hall. uderzając dłonią w stół11. 5 Tamże. została uratowana. 1 CSP Hiszpania. 4 Tamże. 4. Wkrótce po przerwaniu obrad z Rzy mu nadeszły wieści. 127–128. 10 Cavendish. 28578 f410. 3. iż stare powiedzenie jest prawdą.

że . nie będąc pewny m. nałożnicę. a sam władca zdawał się niekiedy by ć najsłabszy z nich wszy stkich. Od dawna nie jedli wspólnie obiadu. pragnącego za wszelką cenę spełnić swe pragnienia. W ty m osobliwy m świecie król miał nie ty lko królową. Przechodziła męki. Królowa ukry wała swój ból. Nie kontrolując się. twierdząc. zachowy wali wobec siebie przesadną czułość. a on często przeby wał z Anną Boley n. Dwór przy patry wał się całej sy tuacji. Czasem jednak powierzchowna ży czliwość znikała. 40 CHWILA WYTCHNIENIA Greenwich 30 listopada 1529 roku K atarzy na i Henry k jedli razem obiad. Nie odwiedzał jej komnat ani łoża. Później jednak wpadł w gniew. Dlaczego? Henry k zaczął szukać mało wiary godny ch wy mówek. a wspólne spoży wanie posiłków by ło jego częścią. Katarzy na poczuła. gdy król jej unikał. nie za okrutnika. Chciał uchodzić za sprawiedliwego i szlachetnego króla. starając się zachować dostojny spokój. król spędzał z Anną coraz więcej czasu. Najwy raźniej uznał jednak. po posiłku. Ich schizofreniczny związek przy pominał teraz karuzelę. że jej wy trzy małość dobiegła kresu. Wszy stkich otaczały pozory normalności i napięta atmosfera. Odkąd Campeggio zawiesił sąd w Blackfriars i wy jechał do domu po otrzy maniu rozkazów przeniesienia sprawy do Rzy mu. iż w święto wy padało spoży ć obiad z żoną. Królowa sporady cznie widy wała swego męża. konkubinę lub zwy kłą ladacznicę. Henry k również by ł opanowany. Każda z nich na swój sposób by ła silną osobowością. 30 listopada 1529 roku w Greenwich. lecz zarazem – w zależności od stanowiska zapy tanego rozmówcy – przy szłą królową. Dwie kobiety nieustannie krąży ły wokół siebie niczy m wojowniczki. Jeden z takich momentów nastąpił podczas obchodów dnia św. wzmiankując jedy nie o ogromie pracy. Jednak przez większość czasu cała trójka podróżowała wraz z dworem. wy rzuciła z siebie całe cierpienie i gniew. Andrzeja 30 listopada. ale zawsze gotów do plotkowania. Gdy Henry k i Katarzy na przeby wali razem. jak powinien zareagować.

Sy tuacja Ojca Świętego nie by ła godna pozazdroszczenia. iż po jego stronie stanęli najznakomitsi teolodzy Pary ża. Na radców prawny ch Katarzy na wy dała sporą sumę. Potwierdził to zresztą nie raz. Katarzy na słuchała ich z uwagą i nauczy ła się wy starczająco dużo. „Czy ż nie mówiłam wam. „Nie mają dla mnie żadnego znaczenia”. nie zawaham się powiedzieć. W zaistniałej sy tuacji monarcha postanowił poszukać wsparcia na europejskich uniwersy tetach. Katarzy na skierowała temat kłótni na swe dziewictwo.Katarzy na nie miała powodów do narzekań. to winna wiedzieć. [powiedział]. By ła panią własnego domu i mogła czy nić. by mieć przewagę nad swy m mężem podczas każdej kłótni. przy bijając swoje dziewięćdziesiąt pięć tez do drzwi kościoła zamkowego w Wittenberdze. że dla każdego medy ka czy prawnika. odwracał się na pięcie. „Jeśli pozwolicie mi skorzy stać z rad adwokata w rzeczonej sprawie. że to małżeństwo jest legalnie zawarte i nierozerwalne” 2. prawnicy zajmujący się kwestiami rozwodowy mi wy magali znaczny ch nakładów finansowy ch. co uważała za stosowne. „Co do odwiedzania jej komnat i łoża. który ch zdaniem jego małżeństwo by ło nieudane. Henry k szczy cił się. Ona również odgry wała rolę ofiary. W ciągu ostatnich kilku lat zarówno królowa. iż nie by ł jej prawowity m małżonkiem”. jak i król. nie miały żadnej wartości. że ponosicie klęskę podczas każdego sporu z królową?”. warknęła kochanka. „Widzę. Nie dodał jednak. Wielokrotnie zdarzało się. który mógłby was poprzeć i zeznawać przeciwko mnie. znajdę ty siąc inny ch. Przez dwa la-ta takie wy datki pochłonęły równowartość 10 do 15 procent wszy stkich kosztów związany ch z utrzy maniem dworu. dodała królowa. że mógł utracić nie ty lko Henry ka. Podobnie jak w dzisiejszy ch czasach. i ogłosił początek reformacji. że wielu z nich opłacił. iż pewnego pięknego dnia ulegniecie jej namowom i oddalicie mnie”. Eustace Chapuy s. poznali każdy szczegół prawa kanonicznego. Kolacja spoży wana z Anną Boley n okazała się nie mniej przy kra. twierdzący ch. ponieważ „odnalazł ją” podczas nocy poślubnej. chcąc uzy skać zadowalający werdy kt. Następnie ożeni się z kim ty lko zechce. po spotkaniu z królową 1. lecz także całą Anglię. po czy m wy biegał z pomieszczenia 3. Konflikt z Anglią nastąpił zaledwie kilkanaście lat po wy zwaniu. zbierając opinie najbardziej uczony ch ludzi z konty nentu. Miał zamiar przedstawić ich opinie papieżowi i – jeśli ten nie „uzna małżeństwa nielegalny m” – ogłosi Klemensa herety kiem”. jakie rzucił głowie Kościoła Marcin Luter. Henry k doskonale wiedział o jej niewinności. Inni księża północnej Europy zdąży li już odkry ć rady kalne sposoby na podważenie autory tetu papieża i ostrzeżono Klemensa. relacjonował nowy ambasador Karola. (A może to wszy stko by ło – jak później opowiadał – jedy nie żartem młodego mężczy zny ?) Opinie ludzi. . że zrezy gnowany Henry k w końcu poddawał się.

napisała Katarzy na do papieża rok później. Czekała na Henry ka już ponad dwa lata i zastanawiała się. Wciąż uważała. tak jak niegdy ś. Następnego dnia król wy dał okazały bankiet. że tak właśnie potoczy ły by się sprawy. Niejako potwierdzając te spostrzeżenia. darując mu godność hrabiowską zarówno w Wiltshire. szlochając w swy m domostwie. „Ale niestety ! Ostatnie lata mej młodości spędziłam na bezcelowy m oczekiwaniu” 4. potwierdził te spostrzeżenia. lecz przeciw podżegaczom i pomy słodawcom tej sprawy [rozwodowej]”. „Król tak bardzo pragnie rozwodu. Ambasador jeszcze nigdy nie by ł świadkiem podobny ch wy darzeń. „Moja wiara w naturalną dobroć i zalety króla jest tak wielka. W opinii większości osób Henry k by ł w stanie zrobić absolutnie wszy stko. mój Panie. Według relacji Chapuy sa. że by ła w stanie przekonać Henry ka do wy cofania się ze sprawy rozwodowej. A ponieważ wszy scy wiedzą. Książę Norfolk. skomentował dy plomata. Taką nadzieję królowa nosiła w sercu przez półtora roku po zwy cięstwie w Blackfriars5. mnie samej udałoby się sprawić. że nie sądzę. nie pozwalają mu by ć ze mną”. Jej lęk pokry wał się z ostatnią. Gdy by nie reakcja Anny Boley n podczas dnia św. „Wnoszę swój zarzut nie przeciw królowi. Henry k zakończy ł 1529 rok. powiedział. żona monarchy spędziła wieczór. by uzy skać rozwód. będący w kolejny ch latach największy m sojusznikiem Katarzy ny. Zasiadła po prawej stronie władcy – na miejscu należący m do Katarzy ny. Siostra Henry ka. Andrzeja. iż jeśli ty lko zdołałaby odsunąć Annę Boley n od króla na kilka ty godni. mogłaby znów go odzy skać. Tańczono i bawiono się hucznie. mogłoby się zdawać. zagrzmiała. z którego mogłaby m doczekać się potomstwa. usy tuowany m w odległości jedenastu kilometrów. składając wy lewny hołd swej nowej pani. obecnie jeden z najważniejszy ch doradców Henry ka. jakby już by ła królową. jak i Ormonde. oraz żona i matka księcia Norfolk (trzy najważniejsze kobiety w kraju) nagle w hierarchii znalazły się poniżej Anny. desperacką nadzieją Katarzy ny – królowa ży wiła przekonanie. „[Henry k] jest tak zaślepiony miłością do nowej pani. podczas którego traktowano Annę Boley n tak. wy czuwał to niemal od samego przy by cia do Anglii w sierpniu 1529 roku. by zapomniał o ty m. Maria. iż gdy by m mogła mieć go przy swy m boku choćby dwa miesiące. by ktokolwiek poza Bogiem by ł w stanie zmienić jego zamiary ” 7. a w ty m czasie mogłam zawrzeć jakieś korzy stne małżeństwo. „Na uczcie nie . czy kiedy kolwiek zostanie jego żoną.„Czekam już bardzo długo. 8 grudnia uroczy ście podniósł ojca Anny do rangi hrabiego. Chapuy s. co się wy darzy ło. Ry walka obawiała się dalszy ch kroków Katarzy ny. Ta szczera odpowiedź (jak pisał – co prawda stronniczy – Chapuy s) wy nikała z największej obawy kochanki. iż nie widzi niczego poza nią i pragnie ty lko jej” 6. że królowa oszukiwała samą siebie. będącego wszak największą pociechą na ty m świecie”.

Najwy raźniej zdesperowany Henry k wy słał jej w przeddzień Nowego Roku kosztowny prezent. Kardy nałowi nie udało się doprowadzić do rozwodu. po czy m spędzał z nią większość swego czasu. pragnęła doprowadzić do całkowitej zagłady Wolsey a.brakowało nikogo poza księdzem. Dwóch mężczy zn zostało rzekomo zamknięty ch w lochu za przestępstwo „skomentowania” tego incy dentu9. Anna Boley n nie omieszkała wy korzy sty wać swy ch nowo zdoby ty ch wpły wów polity czny ch. Związek króla z kochanką należał do burzliwy ch. a zaskoczony Chapuy s opowiadał po owy m pierwszy m spotkaniu o kobiecie. Katarzy na wciąż rzucała im kłody pod nogi. że los dostojnika by ł już przesądzony. gdy królowa powitała swego męża w Greenwich. tak jak przewidy wał. Gdy ty lko Chapuy s przy by ł na wy spę. wy niosłą naturą Anny. a Anna zmuszona do czekania nie kry ła wściekłości. jakby królowa zwy czajnie nie istniała. szepnęła ambasadorowi podczas pośpiesznego spotkania w Grafton w Northamptonshire. Sporady cznie udawało im się spotkać w sekrecie – Katarzy na. będący w tej samej komnacie. która będzie walczy ć uporem i zaciętością. potajemny ch relacji. Szala na krótko przechy liła się na stronę Katarzy ny podczas Bożego Narodzenia 1529 roku. By ł to początek intensy wny ch. wokół której nie brakowało szpiegów. podczas powrotu z Windsoru. prowadzony ch najczęściej przez posłańców przekazujący ch zaszy frowane wiadomości. Nawet dworzanie. zwierzy ła się. „Sy tuacja kardy nała nie jest w ty m momencie godna pozazdroszczenia”. Choć świętowano w „atmosferze wielkiego zwy cięstwa”. Ostatecznie kardy nał został oskarżony o praemunire – . aby to wy jaśnić” 11. Zdawało się. o który ch – w ty m otoczeniu – nie śmiem wam mówić”. czasem zresztą – wkrótce po fiasku sądu w Blackfriars – odczuwając przy ty m mściwą saty sfakcję. Swą żółć wy lewała zwy kle na Wolsey a” 10. „Wy ślę do was jednego z my ch służący ch. Katarzy na naty chmiast ostrzegła go przed Wolsey em. wioząc Annę z ty łu na siodle swego konia. zachęcona przez ojca oraz ich sojusznika księcia Norfolk. mogła działać ty lko w taki sposób. zbulwersował świadków. Zaczął poznawać – już zwy czajowe – metody płaszcza i szpady stosowane przez Katarzy nę. Henry k by ł równie mocno podekscy towany co przerażony ognistą. Kilka miesięcy później. co oznaczało upadek najpotężniejszego – zaraz po królu – człowieka w Anglii. Formalne próby podejmowane przez ambasadora w celu spotkania się z Katarzy ną mogły zostać udaremnione przez sfrustrowany ch urzędników. to jednak – jak się zdaje – Anna zbojkotowała uroczy stości. który wręczy łby pierścień małżeński i wy głosił błogosławieństwo” 8. Królowa wiedziała. relacjonował. „Istnieją bowiem sprawy. Anna Boley n. że wrogowie ostrzy li sobie nań zęby. Niebawem miał nastąpić atak. zachowujący ch się częstokroć tak. nie widzieli ruchu jej warg. gdzie ona i Henry k w 1529 roku zatrzy mali się podczas letniej podróży.

„Wielu ludzi nie ma już żadny ch wpły wów. że by ć może pojawiła się dlań jeszcze jakaś nadzieja. przeprowadzany ch podczas sądu w Rzy mie”. chy ba że który ś z nich pragnie uczy nić to.. okry ty złą sławą duchowny padł na kolana w błoto. dodał Du Bellay 12. oznajmił. Na brzegach Tamizy zgromadziły się tłumy w oczekiwaniu na doprowadzenie zhańbionego kardy nała do Tower. by na nowo wkupić się w łaski władcy. jak powinien przy stąpić do sprawy królowej. Wolsey instruował Chapuy sa. „Właśnie przepędzono Wolsey a. Zwolennicy Anny obawiali się. w której papież zagroziłby ekskomunikowaniem Henry ka. Z ulgi.] by zdecy dować. a wówczas otrzy ma pozwolenie”. Ową „istotną sprawą”. dodał. unkając ty m samy m upokarzającego poby tu w więzieniu. a Katarzy na zaczęła odczuwać swego rodzaju sy mpatię do Wolsey a. W podzięce za podarunek wy słał królowi swego błazna. czy obraziłem go. relacjonował 22 października przejęty Du Bellay. „Taką oto nagrodę odbieram za mą pracowitość na ty m świecie i cierpienia. ambasador Francji. „Został zupełnie zniszczony ”. czy nie”. że siłą napędową całej sy tuacji by ła mademoiselle Anna. Patcha Williamsa. jak i poza nim”. który ch doznałem. co [Annę] zadowoli. a wszy stkie jego dobra trafiły w ręce króla”. że kardy nał znajdzie sposób. by król zechciał wsłuchać się we własne sumienie „w ogromnie istotnej sprawie [. Wrogowie kardy nała zdołali doprowadzić do oskarżenia go o zdradę dopiero w listopadzie 1530 roku. Kardy nał został aresztowany i odmówił spoży wania posiłków. by ć może zjednoczona z nim świadomością istnienia wspólnego adwersarza. egzekucji lub obu ty ch doświadczeń. Umierał z pełną świadomością. by ła „niedawno rozpoczęta kwestia między nim a dobrą . jak potwierdził Cavendish. W pewny m momencie wezwał ją do „podjęcia naty chmiastowy ch działań” w odpowiedzi na manewry Henry ka 13. Stała teraz „ponad wszy stkimi”. Później Henry k stwierdzi. Zmarł śmiercią naturalną już w drodze do Tower 29 listopada 1530 roku. służąc królowi i próbując zaspokoić jego próżne pragnienia”.naduży wanie swy ch praw legata w celu przedkładania prawa rzy mskiego nad angielskie – do czego przy znał się w październiku 1529 roku.. iż by ł bardziej lojalny wobec Henry ka aniżeli wobec Boga. Według Chapuy sa Wolsey owi zarzucono zamiar doprowadzenia do sy tuacji. nie zważając na protesty tego ostatniego. jakoby kardy nał snuł intry gi „zarówno w samy m królestwie. Zamiast tego jednak pozwolono mu udać się do domu w Esher. Będący już w drodze Wolsey otrzy mał od Henry ka prezent w postaci pierścienia. informując zarazem. Ostatnia wiadomość od kardy nała dla jego pana niosła poradę. Królowa znajdowała się w centrum ty ch doniesień. Rzeczy wiście. jeśli monarcha nie będzie traktował swej żony z należny m jej szacunkiem i nie wy dali Anny Boley n z dworu. że przy czy ną jego upadku stał się konflikt Henry ka i Katarzy ny. Krąży ły plotki o rzekomy m pojawieniu się „wrogich prakty k. by zminimalizować szkody. gdy na łożu śmierci zaczął żałować. chociaż od dłuższego czasu podupadał na zdrowiu.

Szwagier Henry ka. siostra Henry ka. by podobne wy rażenia kiedy kolwiek padły z ust Katarzy ny 15. w której Wolsey a. Wprawdzie miejsce zmarłego objął przy jaciel. dla której jego żona tak jawnie poparła Katarzy nę. Nie wiedziała. jak i wizerunkiem kardy nalskiego kapelusza. Wpadała w szał. W jednej z nich ukry ła wiadomość – wy raz poparcia dla królowej. również mogły by ć przy czy ną. Publiczne zaloty księcia Norfolk do jednej z dam dworu Anny Boley n. odwiedza w owy ch czeluściach kilku Francuzów. która zaczęła planować późniejszą zemstę. relacjonował Chapuy s. Hiszpański płaszcz wojskowy. ozdobiony na brzegach jedny m ze wspaniały ch flamandzkich arrasów oraz zestaw mis z całą pewnością by ły prezentem od Katarzy ny. W czerwcu 1530 roku Katarzy na stała się bezpośrednim celem ataku wy branki swego męża.królową Katarzy ną” 14. książę Suffolk. Zdawało się. że relacje Katarzy ny i duchownego trwały już wiele lat. gdy Katarzy na wciąż szy ła koszule dla władcy. Spór między kobietami wy jaśnia. Większość dojrzały ch dam w Anglii nie pamiętała. którego już znała. że królowa by ła zby t trudną przeciwniczką. po jego skazaniu na piekielne męki. Jej zadziorny i ostry sposób wy powiadania się doprowadził do sporów ze starszą ary stokracją. znaleziony ch w domu kardy nała i skonfiskowany ch przez Henry ka ku radości Anny. że Anna by ła ważniejszą damą niż jego żona Maria Tudor. Bessie Holland. zawierała również przedmioty przy pominające o fakcie. gotów do udowodnienia swej bezwzględności. uży wając wy jątkowo „wzburzony ch słów”. okazały się one uzasadnione. Jego próby spierania się z królową jedy nie utwierdziły Annę w ty m przekonaniu. również zaczy nał odczuwać do ukochanej króla coraz większą nienawiść. W końcu na ży czenie Anny księżna została oddalona z dworu. stanowiący rzadkość w owy ch czasach. Złość Anny Boley n by ła teraz skierowana nie ty lko przeciw Wolsey owi i jego zwolennikom. Anna poróżniła się z księżną Norfolk – własną ciotką – w kwestii ślubny ch planów córki tej ostatniej. Jej ojciec uczcił to wy darzenie okrutną modą – pisząc farsę. Łagodniejszy stosunek Katarzy ny do kardy nała w ty ch ostatnich dniach poświadczy ł. aby Henry k mógł z nią sobie poradzić bez niczy jej pomocy. Rozpowszechniał na jej temat wy imaginowane historie i trzy mał się z dala od dworu – najpewniej czując się urażony faktem. który zabrał . „Usły szawszy o ty m. Udekorowano je zarówno jej herbem. kto miał wy pełnić „lukę” pozostawioną przez duchownego. Zwolennicy Anny Boley n by li zachwy ceni takim rozwojem sy tuacji. iż w cały m zawirowaniu doty czący m rozwodu królowa wolała paktować z diabłem. prosząc ją o uszy cie mu odzieży ”. Thomas Cromwell. lady [Anna Boley n] wezwała przed oblicze króla człowieka. dlaczego później księżna posłała Katarzy nie prezent – drób i pomarańcze. po czy m przy rzekła jej posłuszeństwo16. Lord Kanclerz Thomas More. jednak w pobliżu czy hał także protegowany Wolsey a. ale jeśli budziło w niej to pewne obawy. Niegdy ś wszechwładny kardy nał stał się więc pierwszą poważną ofiarą wojny między królewskimi małżonkami. „Ostatnimi czasy [Henry k] wy słał królowej materiał. Długa lista drogocenny ch dóbr.

Zgodnie z przy czy ną zamknięcia obrad sądu w Blackfriars. relacjonował21. twierdząc. „Lady [Anna Boley n] stała w mały m oknie w komnacie króla wy chodzący m na galerię. By ć może nieprzy padkowo wy darzy ło się to w jedny m z ty ch okresów. wy nikał z kolejny ch sukcesów odnoszony ch przez Katarzy nę w Rzy mie. że mężczy zna uczy nił to na jego rozkaz. Pewnego dnia król przy parł go do niewielkiego okna w galerii. Niebawem żona władcy zaczęła się skarży ć na brak informacji o bieżący ch wy darzeniach na dworze 20.tkaninę – jednego z najważniejszy ch dżentelmenów komnaty sy pialnej. gdy Chapuy s zgadzał się z Katarzy ną co do pewnej kwestii: by ć może królowa zdołałaby odzy skać uczucie Henry ka. gdy prowadzili dy sputy. że król mógłby złagodzić swe stanowisko w obliczu publicznego niezadowolenia i perspekty wy walki z papieżem. by szpiegowały królową. i mogła nas widzieć i sły szeć”. Katarzy na nalegała. w której staliśmy. która mogła zdecy dować. wy słane do domów na rozkaz Anny 19. Wprowadziła również do otoczenia Katarzy ny damy lojalne wobec siebie. a mimo to. Inny mi słowy. aby udowodnić. jak ciężko pracował nad pokonaniem przeciwników ich przy szły ch zaślubin. iż z całą pewnością by li oni jej informatorami. Wówczas spostrzegł szpiegującą ich Annę. Z drugiej strony król robił wszy stko. We wrześniu 1530 roku zakazała dżentelmenom z dworu Katarzy ny widzenia się z nią. że kochanka odczuwała potrzebę szpiegowania królowej. Ambasador by ł zakłopotany ty m niety powy m zachowaniem i determinacją. Chociaż sam król przy znał. oznajmiając. ona zmuszała go do wy słuchiwania jej pełny ch namiętności mów obronny ch doty czący ch ich małżeństwa 19. Henry k urządził dla niej swoiste przedstawienie. by przedłuży ć sprawę. Anna nie szczędziła służącemu cierpkich słów w obecności ukochanego. starając się skierować temat rozmowy na Katarzy nę i rozwód. a władca dał na to przy zwolenie. że królowa by ła wy jątkowo dobrze poinformowana o wszelkich ruchach Henry ka w sprawie rozwodowej. To właśnie tam znajdował teraz główny prawny front walki w sprawie rozwodowej. a uległy Klemens z ulgą odmawiał podjęcia jakiejkolwiek decy zji – i miał zamiar czy nić to jak najdłużej. Anna Boley n zaczęła również rozumieć. Dwór opuściła młoda żona markiza Dorset (kolejna dama dworu i bliska przy jaciółka królowej) oraz dwie inne przy jaciółki Katarzy ny. aby uczy nił to możliwie najszy bciej. Takty ka ta przy nosiła efekty. gdy by mogła pozostać z nim sam na sam. Król. że rozkaże go przy kładnie ukarać” 17. z jaką Henry k wciąż chciał rozmawiać ty lko o jednej sprawie. Fakt. By ć może obawiała się. czy żona Henry ka miała rację. a jej składały raporty. papież by ł jedy ną osobą. jak zauważy ł ambasador. Jeszcze tego roku Chapuy s znalazł się w samy m centrum osobliwej maskarady. . której wy raźny m celem by ło zy skanie przewagi przez nową wy brankę Henry ka. Zaczęła również wy wierać nacisk na damy Katarzy ny. zdawał się nie znosić „złej woli” Katarzy ny. Anna Boley n najwy raźniej nie czuła się pewnie.

spy tał Chapuy sa książę Norfolk. gdy do papieża wpły nęła pety cja od bardziej uległy ch angielskich ary stokratów lub gdy zbliżało się zebranie Parlamentu. Zarówno Henry k. „A jeśli król zechce poślubić tę kobietę. w jaki sposób żona organizowała swą obronę. Katarzy na gorliwie pracowała nad swą sprawą: niezmiennie pisała do siostrzeńca lub nalegała. Pewnego dnia poprosiła Chapuy sa. Czy król mógł wy jaśnić pomówienia. jak władze uczelni zostały zmuszone do wsparcia Henry ka. Gdy Klemens nieśmiało zaczął wy dawać brewe w jej imieniu. a w sobie upatrując roli rozjemców28. Rozpaczała z powodu opóźnień. . W między czasie Francuzi z nieskry waną saty sfakcją przy glądali się. jakoby rozpoznał „po wy rażeniach. Henry k miał poważne powody do zmartwień. albowiem mogą by ć zmuszeni do walki za ciotkę w Anglii26. ogarniał ją gwałtowny niepokój 23. Błagała papieża. „Czy wy powie nam wojnę?” 27. zwracała się bezpośrednio do papieża lub potajemnie przekony wała anonimowego sojusznika. Twierdził nawet. Katarzy na wciąż wy wierała nacisk na swoich reprezentantów w Rzy mie. Król dokładnie przestudiował obraźliwe słowa napisane do niego z Włoch. aby zwery fikował niektóre z plotek. Królowa nie chciała zrezy gnować z męża i chwy tała się wszelkich sposobów. aby nakazał jej ry walce opuszczenie dworu do czasu ogłoszenia wy roku. by Chapuy s posłał Karolowi nowe dokumenty od Johna Fishera w celu jej obrony. Krąży ły słuchy. jak Henry k i Karol wikłają się w coraz poważniejsze kłopoty. podczas którego – czego się obawiała – mogła zostać przeforsowana decy zja o rozwodzie. jakoby czasem dawała upust złości wy wołanej rozwodem. a my śl zaprzątnęło mu py tanie. Henry k stał się podejrzliwy. Jej małżeństwo stało się teraz kluczowy m czy nnikiem europejskiej polity ki. Winił ją za skandaliczne plotki krążące po Włoszech (według który ch Anna Boley n by ła seksualny m drapieżnikiem). Jej nastroje gwałtownie się zmieniały. by głosił jej sprawę na dworach niemieckich książąt25. Cesarz oznajmił swemu bratu Ferdy nandowi. by na nowo go do siebie przekonać. Jego zdaniem mogły się one zrodzić jedy nie z listów Katarzy ny do papieża i cesarza. co uczy ni cesarz?”. a w Cambridge zginęło siedem osób? Władca zaprzeczy ł. aby na początku 1530 roku unikał konfliktu z Niemcami. jakoby w ty ch miejscach doszło do jakichkolwiek aktów przemocy lub przy musu22. Szczegóły sprawy i pogłoski wręcz stały się jej obsesją. który ch uży to […] sty l i języ k królowej” 24. jak i Karol obawiali się. Na duchu podnosiły ją dobre wieści od jej siostrzeńca lub pomy ślne informacje z Rzy mu. jako że sprawa mogła przedłuży ć się o kilka lat. Ponaglała swy ch prawników w Rzy mie. według który ch kobiety w Oksfordzie obrzuciły kamieniami jego przedstawicieli. Gdy kolejny uniwersy tet zwracał się przeciwko niej. że zaistniała sy tuacja zmusi ich do udziału w wojnie. zwłaszcza te o rzekomy ch problemach na uniwersy tetach w Oksfordzie i Cambridge po ty m. Sy tuacja królowej zaintry gowała wielu potężny ch ludzi w całej Europie. siostrzeńca Karola i samego papieża.

by Henry k nie znalazł sposobu umożliwiającego mu ominięcie rzy mskiego procesu i poślubienie Anny. Gregorio Casale. We wrześniu 1530 roku sam Ojciec Święty zastanawiał się. W między czasie obie strony bombardowały Rzy m dowodami. pełny m wigoru księciem o niespoży ty m apety cie seksualny m. że księżniczka miała już kontakt z mężczy zną. Ambasadorowi udało się w końcu znaleźć cztery osoby w samej Anglii. Ponoć Artur zademonstrował nawet przy jaciołom swego „rozpalonego pożądaniem członka w stanie erekcji”. co stanowiło najmocniejszy dowód jej prawdomówności. że świadkowie ci złoży li przy sięgę w niewłaściwy sposób33. o ile ten gotów by ł złoży ć zeznania pod przy sięgą. nie słabła też obsesja na punkcie dziewictwa Katarzy ny. Vitorii . wy jaśnił jego wy słannik w Waty kanie. że Artur by ł bardzo krzepkim. Ty mczasem królowa i Chapuy s poszukiwali świadków. Nie konty nuowano tego tematu. jakoby najprostszy m rozwiązaniem by ło poślubienie Anny Boley n. Wy daje się. iż jego niedojrzałość nie pozwalała mu wówczas na poznanie prawdy ” 31. choć później uznano. by stwierdzić dziewictwo lub przekonać się. że Henry k – ze strachu przed reakcją swy ch poddany ch – chciał powstrzy mać się przed cudzołożeniem i oczekiwać na otrzy manie oficjalnego pozwolenia. którzy mogliby potwierdzić jej dziewictwo32. opiniami i argumentami. którego mógł nigdy nie dostać. Gregorio Casale. by ła teraz małżonką bogatego Álvara de Mendozy i mieszkała w Nájera. by zapewniano mu towarzy stwo kobiet. że chociaż cieszy ł się inty mny m poży ciem z Katarzy ną. Zdaniem jego zwolenników Henry k. którzy przed trzema bez mała dekadami popły nęli z młodą infantką do Anglii. relacjonował wy słannik angielskiego króla w Rzy mie. Do Hiszpanii dotarły rozkazy odnalezienia ludzi. W jednej z absurdalny ch instrukcji Henry k nakazał swemu ambasadorowi wy jaśnić. uważający się za tak szlachetnego człowieka. skarżąc się. Henry k nigdy nie złoży ł rzeczonej przy sięgi. „iż Jego Wy sokość mógłby otrzy mać dy spensę na poślubienie dwóch niewiast” 29. nie skłamałby pod przy sięgą. kobieta. „Przed kilkoma dniami podczas pry watnego spotkania papież zaproponował mi”. María de Rojas. By ć może Katarzy na wiedziała. Katarzy na ży ła nieustanną obawą. która zakwestionowałaby to w Rzy mie. Nieustannie musiał brać pod uwagę popularność Katarzy ny – z którego to powodu wciąż szukał prawnego sposobu na rozwiązanie swojego małżeństwa. żeniąc się z Katarzy ną. która dotrzy my wała towarzy stwa Katarzy nie w jej łożu po śmierci Artura. nigdy nie by ł sy ty 30. choć te ostatnie by wały trudne do zrozumienia czy wręcz banalne. „Król oznajmił. czy Henry k nie powinien wziąć sobie drugiej żony. a następnie odczekanie na ruch królowej. Na początku sprawy rozwodowej niektórzy z doradców papieża twierdzili. Królowa odkry ła jego wy bieg. Według króla jego brat wciąż domagał się. że jej mąż. Władca Anglii nie odpowiedział jednak bezpośrednio na pewne spostrzeżenie Klemensa: wszak królowa zgodziła się zaakceptować zdanie męża na temat jej dziewictwa. by ł zby t młody i niedoświadczony.

iż na małżeńskich prześcieradłach nie by ło krwi? Czy Henry k przechwalał się. którzy prowadzą ze mną wojnę”. Niełatwo by ło odnaleźć nawet brata Diego – spowiednika. Czy to prawda. a nawet służebni służący ch Katarzy ny. który opuścił Anglię w niesławie 34. doprowadzicie do powstania nowego piekła. Królowa zauważy ła. będącego niegdy ś rzekomo obiektem uczuć młodej księżnej. Jego wikariusz na tej ziemi. nalegała. na jakie musieli odpowiedzieć świadkowie. Pod koniec 1530 roku ostrzegła Klemensa. iż w między czasie sam papież nakłaniał ją. a nie jego brat. „Moją jedy ną pociechą jest fakt. zwanego Oviedo. by pozwoliła na przedłużenie całej sprawy 36. Następnie przeniosła się z dwiema córkami na południe do swej rodzinnej miejscowości. 4.. Catalina. że stawką by ła nie ty lko jej własna przy szłość. że Bóg pragnie mnie ukarać za grzechy na ty m świecie”. „Ci. że jeśli papież nie stanie w obronie prawdy. by papież – lub kardy nałowie – podjęli decy zję w kwestii rozwodu. Ich odpowiedzi. nie chce mi przebaczy ć”. „Musicie ich powstrzy mać”. pozbawił królową dziewictwa? Czy Artur mógł by ć impotentem? Czy fakt. że „przy czy ną dolegliwości by ła jej niewinność”? Czy według ich opinii naprawdę mogła zostać uleczona dzięki małżeństwu z mężczy zną „potrafiący m obchodzić się z kobietami”? Odpowiedzi miały zostać potajemnie odesłane na hiszpański dwór królewski. Inne damy. nigdy się od niej nie uwolni. która robiła porządki w komnacie infantki i zmieniała prześcieradła. Katarzy na najgoręcej jednak pragnęła.lub Madry cie. Nawet z dna piekła będzie krzy czeć tak głośno. poruszała ściśle biologiczne aspekty. że dalsza zwłoka mogła przy nieść katastrofalne skutki. by li porozrzucani po klasztorach i miastach całej Hiszpanii. że ponoć nigdy nie połączy ł się cieleśnie z Katarzy ną. Twierdziła również. zostały jednak w większości utracone. poślubiła wy twórcę kusz. lecz także losy chrześcijaństwa w Anglii. planowali również zniszczy ć Kościół w Anglii i przejąć jego własność. . by ł ogólnie akceptowany lub komentowany ? Czy grupa lekarzy badający ch długotrwałą chorobę księżnej po śmierci męża stwierdziła. „Dlatego też Wasza Świątobliwość. że to on. które przez ostatnie dziewięć wieków dominowało w królestwie.. 224. któremu będzie jeszcze trudniej się przeciwstawić niż obecnemu”. 1 CSP Hiszpania. Zrozumiała. napisała do Ojca Świętego. pochodzącego z miasta zarządzanego przez rodzinę Elviry (guwernantki Katarzy ny ). będąc zarazem pełną absurdów. poza zeznaniami z Saragossy. że przesłuchiwano świadków w całej Hiszpanii35. aby sam Bóg usły szał jej skargi na niego37. Z zachowany ch dokumentów wy nika. ostrzegała Klemensa. w jakie kłopoty wpędził Anglię jej spór z małżonkiem. niewolnica. Zagroziła. Katarzy na odczuwała coraz większą nienawiść do tchórzliwego Klemensa. „Można to uczy nić jedy nie wy dając wy rok [.] jeśli będziecie zwlekać. Lista py tań.

290. 270. 11 CSP Hiszpania. 354. L&P. CSP Hiszpania. 4. 19 Tamże. Królowe. 4. 8 CSP Hiszpania. 4. 10 Cavendish. 30 Dokumenty Państwowe. Matrimonial trials. ff 786 –88. 6772. 137. 216. 6720. 364. 224. Scheurer. 4. 224. L&P. 257. 16 CSP Hiszpania. 509. L&P. 368. 4. 205. PRO 31/18/2/1. 6635. 450. 548. 366. Preuves. 308–309. 144–45. Kelly. 4. 17 Archiwa Narodowe. 327. 4. Life and death. CSP Hiszpania. 384. f563. Life and death. 172 31 Kelly. 3 CSP Hiszpania. Correspondance. . 492. 4. 507. 4. 249. 6019. Dokumenty Państwowe. f522. 3. 224. 4. 460. L&P. 4. PRO 31/18/2/1. Fiddes. 14 Cavendish. 224. Ives. 160. 153. 177. f667–668. 6. 302. L&P. 352. 351. 61. 5 Archiwa Narodowe. Matrimonial Trials. 265. 249. 4. 4. 23 CSP Hiszpania. 548. Matrimonial Trials. 6780. 4–3. 27 CSP Hiszpania. CSP Hiszpania. Sześć żon. 9 CSP Hiszpania. 4. 322. 160. 61. 290. 345. 303. 4. 460. 25. 6521– 6522. 104–06. 15 CSP Hiszpania. 452. 32 Kelly. 126. 24 Archiwa Narodowe. 7. PRO 31/18/2/1. 6557. 4. 6627. 21 Archiwa Narodowe. 6121. 28 CSP Hiszpania. Starkey. L&P. CSP Hiszpania. 7 Archiwa Narodowe. 4 CSP Hiszpania. 4685. 377–378. 4. 6 CSP Hiszpania. CSP Hiszpania. PRO 31/18/2/1. 140. 4. CSP Hiszpania. 139. Matrimonial Trials. 22 CSP Hiszpania. 354. 4. 4. 396. PRO 31/18/2/1. 4–3.2 CSP Hiszpania. Collections. L&P. 20 CSP Hiszpania. 7. 212. 232. 6408. 12 Le Grand. Kelly. Life and Death of Anne Boleyn. ff 607 –610. 272. suplement 2. 26 CSP Hiszpania. t. 245. 4. 13 CSP Hiszpania. 4. 4. 4. 18 Tamże. 270. 149. CSP Hiszpania. 5. 25 CSP Hiszpania. 422. 4. 5. 509. Uzupełnienie. 29 L&P. 4. L&P. 4. 261.

35 CSP Hiszpania. 485. 548. Matrimonial Trials. 4. 4. 866. 36 CSP Hiszpania. 4. 548. 570–577. 492. 5. xxiii. 516. 5. 340. 148. L&P. 570–577. Kelly. 34 CSP Hiszpania. 492. 37 CSP Hiszpania.33 L&P. 4–1. .

Odmówił spoży cia rosołu ugotowanego tego dnia przez kucharza. „w jakim pozwala na to prawo Chry stusa”. ale nikt nie umrze. by zostać – jak skomentował jeden z obserwatorów – również papieżem Anglii. ascety czny. czy li niety kalny ród Boley nów. uznał to za wy śmienity dowcip1. Ponoć tajemniczy przy by sz. które tego dnia kucharz. Niektórzy wiązali jego samopoczucie z faktem. Londyn Koniec lutego 1531 roku J ohn Fisher nie by ł głodny. Poza ty m nie czuł się najlepiej. Zamiast Fishera rosół spoży li jego służący. iż rzeczona aprobata obowiązy wała jedy nie w takim zakresie. którzy degustowali za nich . 41 TRUCIZNA Rochester House. Kucharz my śląc. iż Henry k – w akcie buntu przeciw papieżowi. resztki zaś otrzy mali żebracy. że dano mu silny środek przeczy szczający. zmarły co najmniej dwie osoby. angielski władca. Dodano wprawdzie niejasną klauzulę. Henry k. Niebawem wszy scy się rozchorowali. Rochester House. wy czekujący u bram londy ńskiej siedziby biskupa. Richard Roose. który wciąż nie chciał dać mu rozwodu – z łatwością zmusił biskupów do uznania go „najwy ższą głową” angielskiego Kościoła. wrzucił do zupy nakłoniony do tego kroku przez pewną tajemniczą osobę. jednak szkoda już się dokonała. by ł na dobrej drodze. wręczając Roose’owi truciznę oznajmił. Żaden z nich nie zauważy ł osobliwy ch „proszków”. sześćdziesięciodwuletni biskup lubił pościć i dręczy ć swe ciało. Otrucie człowieka by ło uznawane naówczas za jedno z największy ch przestępstw i choć najważniejsze osobowości w kraju miały do dy spozy cji służący ch. Kto chciał zabić najważniejszego – spośród angielskich duchowny ch – sojusznika Katarzy ny ? Naty chmiast wskazano najbardziej zagorzały ch wrogów Fishera. gdy trucizna rozpoczęła swe niszczy cielskie dzieło. służący Bennet Curwen i uboga wdowa Alice Try ppy tt. W ogromny ch bólach. Surowy. Przerażony kucharz został aresztowany i na kole tortur przy znał się do wsy pania wspomnianego proszku. że osoby spoży wające posiłek z pewnością odczują dolegliwości.

albo spiskował.potrawy. Biskup zadeklarował gotowość śmierci w imieniu królowej. Henry k i Anna by li wy jątkowo pewni siebie i Katarzy na by ła przekonana. że Anna by ła „odważniejsza niż lwica” 4. że ktoś chciał pozbawić go ży cia – jeśli nie na ży czenie Henry ka. „Ira principis mors est” (gniew króla oznacza śmierć) – odparł arcy biskup Canterbury. Biskupi – pod groźbą oskarżenia ich o praemunire podobnie jak w przy padku Wolsey a – zgodzili się na przekazanie królowi stu ty sięcy funtów. Co dziwne. który otrzy mał z Rzy mu. gdy papieskie rozkazy raniły jego królewską dumę 6. Nie bez powodu Henry k obwiniał żonę i jej siostrzeńca o każdy cios. William Warham. Teraz okazało się. Królewska fawory ta rozkazała. choćby ludzie sarkali”!). skazał kucharza na najsurowszą z kar: służący został ugotowany ży wcem w mosiężny m kotle. groigne qui groigne” („Będzie jak zechcę. Przy szłość samego Kościoła wciąż by ła niepewna – tak jak przepowiadali królowa i kardy nał. nie czekając na decy zję Rzy mu. iż król albo planował poślubić Annę. by padło nań jakiekolwiek podejrzenie. By ł to jedy nie początek długiej i nieprzerwanej walki z Kościołem – za której przy czy nę często wskazy wano sprawę Katarzy ny. Pewnej oburzonej damie dworu zapowiedziała nawet. Żona władcy zaczęła odczuwać coraz większy niepokój. gdy Anna Boley n i Henry k odczuwali choćby przedsmak zwy cięstwa. Również Wolsey wy powiadał te słowa. mimo zastosowania tortur nigdy nie zdołano ustalić. lecz Chapuy s zauważy ł. Próba zabicia Fishera by ła kolejny m dowodem na to. iż pragnęła. jakby otwarto przed nią bramy raju3. by w sty czniu zmusić Parlament do udzielenia mu aprobaty na rzeczony krok5. Ty mczasem Anna . ale z reguły by ły zgodne z jej oczekiwaniami. Za każdy m razem. iż według Chapuy sa zachowy wała się tak. gdy odczuwał niezadowolenie Henry ka 2. kto dostarczy ł mu truciznę. Nie ty lko nadszedł zakaz ponownego ożenku przed podjęciem decy zji przez papieża. Niepokoił się i źle sy piał za każdy m razem. chełpliwe motto Małgorzaty Habsburg: „Ainsi sera. aby na liberiach jej służący ch wy haftowano dumne. jak wy soce wzrosła stawka po dramaty cznej interwencji Katarzy ny i przerwaniu obrad sądu w Blackfriars. by „wszy scy Hiszpanie znaleźli się na dnie morza”. lecz także nie wy rażono zgody. by sprawę rozpatry wał angielski Parlament lub jakikolwiek sąd. że oboje ośmielą się ugodzić bezpośrednio w nią. wciąż wy woły wało ono najgorsze koszmary. gdy królowa szukała u niego obrony przed mężem. Henry k nie chcąc. Anna Boley n tak jawnie radowała się zwy cięstwem ukochanego po uznaniu go najwy ższą głową Kościoła w Anglii. Wprawdzie papieskie rozkazy napły wały z Rzy mu bardzo opieszale. Katarzy nę niepokoiła euforia męża i jego wy branki – królowa obawiała się. W 1531 roku Henry k i Anna poczuli pewniejszy grunt pod nogami. to zapewne Anny Boley n. Pod naporem kry ty ki owe aroganckie napisy wkrótce zniknęły. królowa znajdowała sposób na sprowadzenie ich na ziemię.

kto podsunął królowi ów pomy sł (czy też może sam do tego doszedł). że nie ty lko Henry k nabierał pewności siebie – sojusznicy jego żony również urastali w siłę. a nie skrupuły monarchy. by ł swoisty m fenomenem. które roznieciły ogień rewolucji. iż wedle właściwego rozumienia historii żaden Anglik nie mógł by ć osądzony z godnie z prawem przez żaden cudzoziemski sąd – nawet papieski. Fakt. spostrzegawczy Mai zaobserwował. jak i wzburzona. Posy pały się iskry. jakoby przy czy ną rozwodu by ła Anna Boley n. Wy dał już stosowne rozkazy. albo rozmy ślnie powstrzy my wano ich przed zabraniem głosu. Dy skusję przerwał książę Norfolk. Jego pragnienie. kpiła jedna z osób obecny ch przy Ojcu Święty m. jakby nagle . gdy ten opowiadał o wspomniany m zdarzeniu. niebędącą nawet jego żoną. Miał zamiar – jak określali to Boley nowie – zostać „absolutny m cesarzem i papieżem w swoim królestwie”. że dwaj biskupi mieli na ty le odwagi. Razem z Chapuy sem planowała walkę. zapoczątkowana przez nową teorię o królewskiej godności. by ła w toku. które mogły by zniszczy ć jego samego lub monarszą władzę. najbliżsi zwolennicy Katarzy ny by li albo nieobecni. Zderzenie Henry ka z Katarzy ną przy pominało uderzenie o siebie dwóch krzemieni. że zakochany król został tak bardzo zrugany przez kobietę. że jego duchowni doradzili mu płacz nad swy m sumieniem” 7. Królowa przy gotowy wała się do dalszej batalii. tak dumnie i przesadnie broniony przy każdej okazji. a nawet wtedy jego próby spełzły na niczy m. Henry k ze łzami w oczach błagał nawet krewny ch swej niepokornej wy branki. że dy namika pełny ch emocji awantur i spazmów zdawała się wzmacniać ów związek i przy dawać mu namiętności. „Skoro płakał z powodu sporu ze swą ukochaną”. by wstać i wesprzeć Katarzy nę. wy wołując kolejne salwy śmiechu. W istocie. biorąc pod uwagę ewentualne posunięcia na jej niekorzy ść w Parlamencie i nawet osobiste stawiennictwo w nim. Król jednak nie poruszał w Parlamencie kwestii swego rozwodu aż do marca 1531 roku. Nastały inne czasy : rozpoczęła się bowiem angielska reformacja i odłączenie od Kościoła rzy mskokatolickiego.by ła zarówno zatroskana. że strona króla może przegrać – zdawało się. Fakt. najwy raźniej obawiając się. Władca jak zwy kle stał się ofiarą jej ataków złości i ostrego języ ka. Gdy ludzie Henry ka przeszli do ataku słownego. uniemożliwiające komukolwiek wy kony wanie poleceń Stolicy Apostolskiej. On zaś by ł nie ty lko Anglikiem – by ł królem Anglii” 8. oznaczał. rozsy pał się pod wpły wem zjadliwy ch słów Anny Boley n. Henry k by ł zajęty obroną przed małżonką i jej sukcesami w Rzy mie. „może się okazać. By ć może jego majestat. jednak w obronie królowej wy stąpili biskupi Bath i St Asaph. Nie wiadomo. aby okiełznali jej gniew – a historia ta wy wołała serdeczne rozbawienie i żarty ze strony samego papieża. Debatę rozpoczęto zaprzeczeniem popularnej plotce. by zostać uznany m za najwy ższą głowę Kościoła znakomicie wpasowy wało się w rzeczoną tezę o wy ższości. że nie by li jeszcze gotowi na odparcie wszy stkich argumentów. Rewolucja. Poza ty m rzy mskie sądy chroniły go podwójnie.

pomógł Henry kowi w napisaniu dokumentu znanego pod nazwą King’s Book lub Determinations („Królewska Księga” albo „Postanowienia”). Według jednego z nich królestwo miało zostać zniszczone przez kobietę. jak głosi pewna anegdota. Katarzy nę i Henry ka. Po upły wie miesiąca od rozwodu Henry k „nie będzie już władcą królestwa Anglii”. Ponieważ rzeczona pozy cja została uznana za niebezpieczną. Jej zdaniem w oczach Boga król przestanie by ć suwerenem w chwili. że otrzy mała przy domek Zakonnicy z Kent. przepowiednie i religijne orzeczenia sprawiły. w której obnażał „fałszy we persony i twierdzenia”. Odpowiedzią Abela by ła natomiast książka Unconquered Truth („Niezwy ciężona prawda”). ale w odpowiedzi zasły szał jedy nie stwierdzenie. przedstawiający Annę. orzekł Henry k. która sprzeciwiła się tej postawie. że zabawa się skończy ła. Według Ty ndale’a ugięcie się przed autory tetem Kościoła by ło dla króla „hańbą nad wszy stkie hańby ”. By ł to niezwy kle popularny propagandowy pamflet. Niektórzy podejrzewali Boley nów o potajemny luteranizm. z niewiadomego źródła wy branka Henry ka otrzy mała ry sunek wy konany trujący m piórem. kapelan wy słany niegdy ś do Hiszpanii. kto wesprze sprawę rozwodową. że kapelan miał rację. głosiło ry chłe spalenie królowej na stosie. Teraz zaś Thomas Cranmer. Księga zawierała wszy stkie argumenty króla. nie miała głowy. świadczące o nielegalności jego małżeństwa. Władca zażądał. Anna Boley n naty chmiast przy wołała Annę Gainsford: . mający na celu zy skanie poparcia poddany ch. której osobliwe zachowanie. duchowny i utalentowany pisarz mający odegrać kluczową rolę w przy szłości królowej. a każdego z nich podpisano inicjałami. W ty m też czasie. kry jące się za przy padkiem króla. by prosić Karola o niewy dawanie brewe. nastąpiły oficjalne zarzuty wobec „bełkotu” Abela. w ty m pozy skane z uniwersy tetów we Francji i Włoszech. Inne. Co więcej. iż każdy. krąży ł sekretnie między dworzanami. które dotarło do uszu Anny Boley n. oznaczona literą A. Później Henry k przegnał go z dworu za stwierdzenie. Wiejska kobieta Elizabeth Barton. Po Anglii krąży ły powszechne proroctwa o ży ciu miłosny m władcy. iż rozstanie króla z Katarzy ną oraz ponowny ożenek monarchy będą miały straszliwe następstwa. Jedną z pierwszy ch osób. Kapelan nie by ł jedy ną osobą przeciwstawiającą się rozwodowi. zataczając coraz szersze kręgi.rozumiejąc. by ł Thomas Abel. „Tę księgę powinienem przeczy tać ja i wszy scy królowie”. Anna natomiast zaczęła przekony wać kochanka do zakazany ch. herety ckich pism wy gnanego reformatora Williama Ty ndale’a – którego przekład Nowego Testamentu. gdy Anna wręczy ła mu kopię The Obedience of a Christian Man autorstwa Ty ndale’a” 9. ostrzegała. Z uwagi na zabobonne czasy Zakonnica z Kent – która zresztą dostąpiła audiencji u samego króla więcej niż jeden raz – cieszy ła się znaczną liczbą zwolenników. jej stwierdzeń z uwagą wy słuchali nawet niektórzy z duchowny ch. by Katarzy na ukarała mężczy znę za jego tupet. Jedna z kobiecy ch postaci. uzupełniony luterańskimi prologami. będzie „zdrajcą Boga i króla”. w której oddali żonę.

jeden z najzagorzalszy ch zwolenników króla. by król i królowa spędzali razem dni świąteczne. 3 maja. Królowa. będąca teraz jedny m z najzagorzalszy ch wrogów Anny. ku przerażeniu ich właścicieli. że bał się reakcji swej nowej pani. głównie z uwagi na fakt. Słowa te wy nikały z prawdziwej matczy nej miłości. „Trzeba przy znać. chodź tu. Henry k odpowiedział obcesowo i niegrzecznie. czy Maria rzeczy wiście nie mogłaby złoży ć im wizy ty. jak skomentował książę Norfolk. Nie dała po sobie poznać troski czy niepokoju. a to tu – to ja. Niegdy siejszy dom Wolsey a York Place – który wkrótce otrzy mał miano Whitehall – został odnowiony i rozbudowany. gdy pomy ślę. z odciętą głową”. Zrugany nie tak dawno przez Annę. Córka Boley nów stała się coraz bardziej zaborcza. W kwietniu poróżniła się z Henry kiem w kwestii piętnastoletniej księżniczki Marii. pokażę ci księgę z proroctwem. Księżna Norfolk. widząc. Norfolk. Sąsiednie domy. to choćby [król] by ł i cesarzem. to zdecy dowana jestem posiąść go bez względu na to. to królowa. co mnie spotka w przy szłości” 10. A jednak. dlaczego kilka dni później. że mąż spokorniał. Żonie odparł. spy tała następnego dnia. że królowa Katarzy na nie miała tutaj żadny ch swoich komnat. że kiedy ś szczęśliwie to królestwo by ć może należeć będzie do mego potomka. dodając jednocześnie. rozebrano. Nan. silne bóle brzucha wy raziła pragnienie powrotu do matki i ojca w Greenwich. nagle zaczął odczuwać ulgę w obecności żony. skinął głową. Cała sy tuacja wy jaśnia. Królowa wciąż nosiła się dumnie. która z uwagi na nagłe. jakoby powodem jej zachowania by ła pewność co do słuszności swej sprawy. że jeśli pragnie spotkać się z córką. Katarzy na ugry zła się w języ k i odrzekła. By ła to ulubiona królewska rezy dencja Anny. którą wy różniało znacznie łagodniejsze usposobienie. jakoby król skarży ł się jej mężowi na szorstkość swej kochanki. że to naprawdę się ziści. iż ona nigdy nie porzuciłaby męża dla córki12. może uczy nić to gdzie indziej – i sama wy kazać inicjaty wę. my ślę. rozpowszechniała pogłoski. gdy pewnego dnia wy chodziła ze swej komnaty. Henry k by ł nieoczekiwanie uprzejmy podczas obiadu spoży wanego wspólnie z Katarzy ną – wciąż przestrzegano formalny ch wy mogów. w Dzień Krzy ża Chry stusowego. Dziewczy na odparła przy tomnie: „gdy by m wierzy ła. Z pewnością by ła to również próba przeciwstawienia się Annie. Jeden z wielu punktów kulminacy jny ch walki o zdoby cie Henry ka nastąpił pod koniec wiosny 1531 roku. iż Katarzy na nigdy nie pozwalała sobie na podobne zachowanie 11.„Nan. Anna odpowiedziała na to: „to prawda. zadaszoną galerią można by ło dotrzeć bezpośrednio do nowego parku. obserwując ją. że ta księga to błahostka. ja osobiście nie poślubiłaby m go w takim wy padku”. z uniesioną wy soko głową. Markiz Dorset oznajmił. co sugeruje. Oto jest król. Starsi dworzanie dziwili się jej odwadze i wy trwałości. Na żądanie Anny prośba ta została odrzucona. że to sam diabeł – nikt inny . gdy by wy raził zgodę. aby długą. ta reagowała jedny m z ty powy ch dla swej natury ataków złośliwości. Gdy ty lko król chwalił swą córkę w obecności ukochanej.

Norfolk przemówił jako pierwszy. którzy opowiadali się po stronie królowej 15. omawiając różne sposoby spełnienia rozkazu króla. Ale nikomu nie uda się zmusić króla do opuszczenia królestwa. przy pominając przy by szom. by Jego Wy sokość osobiście przy by ł do Rzy mu. a ona. zatem Katarzy na powinna zaakceptować propozy cję przeniesienia sprawy w inne miejsce. rzekła. wiedziona przez najważniejszy ch ludzi w kraju. z jaką z uwagi na postawę królowej traktuje go papież. Po raz kolejny Katarzy na stała się najważniejszą figurą w tej grze. a wśród przy by ły ch znajdowali się także markiz Dorset. na który zgodę wy raził sam Henry k. Przy wódcami by li książęta Norfolk i Suffolk. przez co wszy scy tu obecni oraz ich potomstwo mogą znaleźć się w ogromny m niebezpieczeństwie” 16. w tej sy tuacji zatem – o czy m zapewne wiedziała – nie mógł udać się do Rzy mu. gdy papież po raz kolejny zaczął mu grozić. iż Katarzy na by ła traktowana z należy ty mi honorami. Otóż król przy słał ich. Musiała uświadomić sobie. Przeciwko grupie ary stokracji wy stąpiła jedna kobieta – Katarzy na – oraz kilku angielskich biskupów. że dalsze kroki mogą doprowadzić do zamieszek lub nawet wojny domowej. jeśli nie zjawi się w sądzie w Rzy mie. że teraz Henry k by ł uznawany za „najwy ższego przy wódcę i suwerena w jego własny m królestwie. grożąc poprowadzeniem armii na Rzy m. Nie brakło i takich. „Nigdy nie wy rażę zgody. Liczna delegacja. by wy razić swe niezadowolenie i ból spowodowany „pogardą i obelży wością. aby by ł sędzią”. co uważam za stosowne” 14. W przeciwny m razie królowa może spowodować „wielkie kłopoty i wy wołać skandale w całej Anglii. żądając. Niektórzy z mężczy zn by li mocno zdenerwowani. rzucił z wściekłością nuncjuszowi papieskiemu. odrzekł13. „Nie obchodzą mnie żadne ekskomuniki. ja zaś tutaj będę czy nił to. Jednak królowa nie dała się zastraszy ć. dotarła do siedziby w Greenwich dopiero późny m wieczorem. Katarzy na. szuka jedy nie sprawiedliwości. trzej hrabiowie i około dwudziestu pięciu inny ch osób. Jeszcze nigdy żaden zwierzchnik Kościoła nie stawiał takich wy magań angielskiemu monarsze”. zarówno pod względem świeckim.– musiał by ć sprawcą i orędownikiem tej nieszczęsnej intry gi”. To on rozpoczął tę bitwę. iż papieska postawa obrażała na nowo odkry te angielskie trady cje i jego królewski status. Henry k zdawał się sugerować. proponując rozsądne . Jego pry watna rada nie ustawała w pracach przez dwa dni. jak i duchowy m”. Niechaj [papież] zajmie się swy mi sprawami w Rzy mie. Henry k poczuł. inni – zwy czajnie zażenowani. Jedna z ży czliwy ch osób uprzedziła ją o planach męża. „Jego Wy sokość sam odwołał się w pierwszej instancji do Jego Świątobliwości [ponieważ wszy stkie kościelne sądy by ły podporządkowane papieżowi]”. Norfolk twierdził z uporem. aby doradcy po raz kolejny spróbowali zastraszy ć Katarzy nę i zmusić ją do poddaństwa. Przede wszy stkim pragnął. Król rozjuszy ł się jeszcze bardziej. gdzie leżała przy czy na wszy stkich problemów – w potajemny m sądzie Wolsey a w Westminsterze.

Po wy powiedziany ch przez królową słowach do ataku przeszedł biskup Lincolnu. że ją – bezbronną przecież niewiastę – musiało osaczy ć aż ty lu potężny ch mężczy zn18. Na koniec oznajmiła. Reszta zależała od papieża. Jednak Kościół miał ty lko jednego prawdziwego suwerena. Chociaż król ją odrzucił. „dla spokoju i przy kładu nie ty lko dla tego królestwa. który zdawał się stać po stronie Henry ka. przemówiła do ich serc. aby tam mogli zostać potraktowani jak szarlatani.rozwiązanie sprawy. po czy m naty chmiast ostentacy jnie udał się do Henry ka. Przenosząc więc sprawę do Rzy mu. gdy obalała teorie coraz bardziej agresy wny ch adwokatów Henry ka. wy korzy stałam me prawa”. Pokonani wy cofali się. co łatwo można udowodnić. że dy skretnie trącali łokciami sąsiadów za każdy m razem. jakoby próbowała przy spieszać decy zję papieża. że w takim razie oszczędzi jej kłopotu. Niektóry m tak bardzo spodobały się jej odpowiedzi. urażony rewident i tak wy jechał do swego domu na wsi. Gdy posłańcy zarzucili jej. iż to nie oni by li inicjatorami rozwodu. „Gdy by ście przeży li choć połowę ty ch trudny ch dni i nocy. Oczy wiście chętnie przy znała. wciąż odraczając wy danie wy roku. by ła coraz bardziej zaniepokojona rozwodem i ty m. jak i ojciec Anny Boley n nerwowo przekony wali. iż wszy scy adwokaci i zwolennicy Henry ka powinni zostać związani. lecz także dla całego chrześcijaństwa”. nie orzekliby ście. iż zdumiewa ją fakt. jaki los czeka królestwo. by złoży ć rezy gnację. Henry Guildford. dostojnik zwy czajnie zaniemówił. nazwał ją konkubiną i twierdząc. Królewski rewident księgowy. Ary stokracja. który ch doświadczy łam od rozpoczęcia owej nieszczęsnej sprawy. jak powiedziała. wspierająca władcę. niechaj się pakuje i wy rusza do Rzy mu. który mimo wcześniejszego podpisania pety cji do papieża otwarcie opowiadał się po stronie Katarzy ny. Ów odparł. który mi są. Niewątpliwie by ł to hańbiący epizod. Gdy o głos poproszono biskupa Londy nu. co niektórzy z jego uczestników odczuli wy jątkowo dobitnie. Do samego końca odgry wała rolę niewinnej kobiety. ale próbowaliby ście doprowadzić do wy dania wy roku” 17. zasugerował nawet. że Henry k by ł jej panem i przy wódcą. że dopuściła się kłamstwa w sprawie dziewictwa. zamknięci w skrzy ni i wy słani do Rzy mu. że się go pozbędzie. Czy ż mąż nie pozwolił jej złoży ć odwołania do Rzy mu przy świadkach w Blackfriars? „Uczy niłam tak zgodnie z królewskim pozwoleniem. Przed odejściem zarówno Norfolk. Dodał. W ty m czasie markiz Dorset również został czasowo . że wszy stko dzieje się zby t szy bko i nie czy niliby ście mi wy mówek o przy śpieszanie procesu. Jeśli ktokolwiek z przy by ły ch pragnął zabrać głos w sprawie króla. który m by ł papież. Jak najszy bsze podjęcie decy zji przez Ojca Świętego by ło niezbędne. Rozwścieczona ty mi słowami Anna Boley n ostrzegła Guildforda. Wiele z przy by ły ch osób nie miało serca do zastraszania królowej. odrzekła królowa. Rządził także świeckimi sprawami Anglii. jakoby Bóg pokarał ją za zawarcie nielegalnego małżeństwa i uczy nił niepłodną. gdy ty lko zostanie królową.

Trzy osobowa rodzina. Położenie Katarzy ny by ło dramaty czne. Reign of Henry VIII. Norfolk i Suffolk. Brewer. Nawet jej nie odszukał. Według tego drugiego całe przy kre wy darzenie i odpowiedź królowej można by ło podsumować nazwami dwóch instancji. 4. 2 CSP Hiszpania. 1 Dowling. Teraz została sama i już nigdy nie miała odzy skać swojego męża. 6667.wy dalony z dworu. który m to Katarzy na zawsze będzie posłuszna bardziej aniżeli mężowi. 584. odparł Suffolk. Ives. „Obawiałem się. złoży li Henry kowi raport. 4. wspominał Hall. „Król i królowa już nigdy się nie spotkali”. by się pożegnać. odparł monarcha. 4 CSP Hiszpania. 7. że prawdziwą przy czy ną jego wy gnania by ło poparcie dla jej osoby 19. „A Draft of the 1531 ‘Acte for Poy soning’”. By ć może nawet sam Henry k jeszcze nie zdawał sobie z tego sprawy. 598. że tak właśnie będzie”. 261–262. Jednak owo pospólstwo nie kierowało sprawami książąt. Katarzy ny i Anny. 4. o Boga i duszę oraz sumienie królowej. Life and Death of Anne Boleyn. rzekomo za spowodowanie kłopotów w Kornwalii – Katarzy na podejrzewała jednak. Po spotkaniu dwaj książęta. że zna odpowiedź. 2. 142. Kesselring. 4. 4. Nie wy jaśnił wprawdzie. 739: 175. t. „Trzeba teraz zastosować inne środki” 20. aby ta mogła choćby ży czy ć mu bezpiecznej podróży. w której napisał cel swojej wy prawy. Katarzy na – osobno. Fisher of Men. „Z tego powodu pospólstwo każdego dnia szerzy ło pogłoski i snuło niemądre fantazje. 4. 4. niemal dwie trzecie swego ży cia spędziła w Anglii. Life and death. 14 lipca Henry k i Anna wy jechali na polowanie. że ich misja zakończy ła się fiaskiem. Miała czterdzieści pięć lat. przez dwadzieścia dwa lata by ła żoną Henry ka. 3 CSP Hiszpania. składająca się z Henry ka. na czy m owe „inne środki” miały by polegać. kierując się w stronę opactwa Chertsey. 608. nie wiedziało też o nich wszy stkiego” 21. 445. 6 CSP Hiszpania. zostawiając jedy nie wiadomość. 177. przeniosła się ponownie do Windsoru. 7 CSP Hiszpania. 894. . 4. Henry k by ł pewien. ale w czerwcu coraz częściej wy jeżdżał na polowania z Anną Boley n i niewielką grupą towarzy szy. zostawiając Katarzy nę samą. 584. 635. Król nie uprzedził o ty m Katarzy ny. lecz w owy m momencie opuścił swoją żonę. zrozumiawszy. 590. Król i jego ukochana mieszkali razem. 133. Czy żby chodziło o Karola i papieża? Nie. 419. 9 CSP Hiszpania. L&P. 8 Dokumenty Państwowe. Cavendish. 5 CSP Hiszpania.

739. 547. 17 CSP Hiszpania. CSP Hiszpania. 11 L&P. 720. 4. 4. 720. 4.10 Ives. . 4. 4. 15 CSP Hiszpania. 4. CSP Hiszpania. 21 Hall. 145. 739. 13 Tamże. 4. 14 CSP Hiszpania. 4. Hall’s Chronicle. 18 CSP Hiszpania. 739: 174. 4. 765. 5. 216. 739. 739: 171–172. 781. 20 CSP Hiszpania. 4. 12 CSP Hiszpania. 739: 170. 16 CSP Hiszpania. 739. Life and Death of Anne Boleyn. 19 CSP Hiszpania.

jest oczy wiste. że królowa nie okazy wała posłuszeństwa. „Ponieważ Jego Świątobliwość [papież Klemens] zdecy dował się uznać ją za moją prawowitą żonę. 42 SAMOTNA Zamek Windsor Koniec lipca 1531 roku K atarzy na by ła samotna – tak samotna. Katarzy na w końcu spędziła radosne chwile ze swoją córką. ale królowa nie wiedziała jeszcze. to ona zagrażała jego nowo stworzonej idei trady cy jnej godności króla Anglii. Przez ponad dwie dekady . Nie wiedział o ty m również jej przy jaciel Chapuy s. jak długo mąż planował ją karać. Katarzy na nie miała pojęcia. Obie damy urządzały konne przejażdżki i polowały przez całe długie. Inny mi słowy. letnie dni. że odszedł na dobre. należało bowiem omówić ważne sprawy. to dlatego. że ty lko ja mam prawo do ukarania jej za tę nieuprzejmość. jak ty lko można by ć w zamku. zadając jej tak bolesny cios. Jedną z nich by ł rozwód. jak trudno by ło zniszczy ć małżeńskie trady cje. że prosiła o to Katarzy na. Henry k wy jechał. który ostatnie cztery miesiące spędził na spekulacjach. zastanawiając się kiedy – czy w ogóle kiedy kolwiek – kobieta zostanie wezwana. zatem czuł się usprawiedliwiony. On również nie zdawał sobie z tego sprawy. stwierdził Chapuy s. Henry k uznał swoje postępowanie za formę kary : skoro papież groził wezwaniem go do Rzy mu. by ponownie dołączy ć do dworu. drugą – możliwość ogłoszenia Marii dzieckiem z nieślubnego łoża. Później poinformował nuncjusza papieskiego. Anna Boley n mogła by ć jedy ną osobą z całej trójki. „[Królowa] pragnie zapomnieć o nieobecności władcy ”. w który m mieszkało również trzy dzieści dam dworu i 170 służący ch. oznajmił. Dostrzegła za to niewątpliwe zalety odejścia Anny Boley n – do zamku Windsor mogła przy jechać księżniczka Maria. z jaką mnie potraktowała – i wciąż tak czy ni” 1. By ć może Katarzy nie wcale na ty m nie zależało – Henry k i tak często wy jeżdżał. Wiele czasu spędzały na rozmowie. w której w głowie ry sował się wy raźny obraz przy szłości. Czas pokazał.

Tak oto dobiegły końca wspólne dni matki i córki. Henry k pragnął. zmuszanego do działania kolejny mi pchnięciami ich lanc. by zwy czajnie odreagować na nim swą wściekłość. Za nic miał pożegnania czy troskę małżonki o jego zdrowie. Nawet w takiej sy tuacji królowa nie potrafiła zmusić się do bezpośredniej kry ty ki swego męża. wy rażając żal z powodu jego nagłego odjazdu2. ale starała się nie popadać w przesadę. wy starczy ły by. „Zostali tak zastraszeni. napisała. że prawda by ła po jego stronie – co też odpisał – albowiem wielu ludzi mogło to potwierdzić. upokarzała go wzy waniem do Rzy mu i odmową posłuszeństwa wobec jego adwokatów. Następnie ponownie zawezwał mężczy znę. po czy m skonsultował się ze swy mi doradcami. wy sy łając kolejną korespondencję. Niechaj Bóg zdecy duje. papież pozwolił jej wrogom w obozie Boley n na „przejęcie kontroli nad królem”. Właśnie planował polowanie w pobliżu Windsoru i nie ży czy ł sobie widzieć Katarzy ny. Król potraktował posłańca z powagą. że Maria została wy słana do Richmond4. By łoby to krok nazby t ry zy kowny. aby udowodnić swą tożsamość. Jego wiedza na temat prawa kanonicznego już teraz cieszy ła się powszechny m uznaniem. Odmawiając wy dania wy roku. Czuła się upokorzona. Henry k wpadł we wściekłość. choćby na piśmie. Z pewnością żaden chrześcijanin nie cierpiał w takim stopniu jak ona. spokorniała. pisała w jedny m z wielu listów wy sy łany ch w owy m czasie do Karola. Sprawę dodatkowo pogorszy ł fakt. Jej zdaniem wszy stkie męki. kto ma rację. Nigdy już nie miała ujrzeć swego jedy nego dziecka. Odrzucona królowa ma niezwłocznie wy jechać. Mario Savorgnano. Kilka dni po wy jeździe Henry ka z Windsoru Katarzy na wręczy ła swemu posłańcowi list i sy mbol (mógł by ć to klejnot). że choć . Wenecjanin. który spotkał się z królową w More. Zauważy ła już. że osoby niezdecy dowane rzucały się na propozy cje króla niczy m „jastrzębie na przy nęty ”. W głębi duszy monarcha by ł dobry m i szlachetny m człowiekiem. by zabić pięć osób5. Nie zamierzał jej pocieszać: postępowanie królowej iry towało go już od dawna. Wy raził też pogardę dla jej siostrzeńca cesarza i nakazał zaprzestać wy sy łania jakichkolwiek wiadomości3. jednego z niegdy siejszy ch domostw Wolsey a w Hertfordshire. Wiedział. że nie śmią wy doby ć słowa”. skarży ła się królowa. W wy słanej przez siebie wiadomości królowa dopy ty wała o zdrowie męża. Zapomnijcie o moim siostrzeńcu. Dumna Katarzy na zignorowała ten zakaz. gdy przeby wali z dala od siebie. by Katarzy na cierpiąc. Co trzy dni wy sy łali posłańców z hasłem lub odpowiednim sy mbolem. który ch doświadczy ła. zauważy ł. Jej „piekło” – jak to nazy wała – dopiero się zaczęło. Wy jaśniła. Katarzy na musiała przenieść się do More. że jej mąż przy pominał hiszpańskiego by ka. Ty mczasem zwolennicy Katarzy ny by li przerażeni. Bez namy słu wy słał kolejnego posłańca. stwierdził z arogancją i dumą.Katarzy na i Henry k zawsze stosowali określony sy stem komunikacji.

iż król nie działał pod wpły wem sumienia. Rezy dencja More została przebudowana przez Wolsey a w nowoczesną. jak Jej Wy sokość spoży wa posiłek: wokół niej stało około trzy dziestu dam dworu. Czy hiszpański upór Katarzy ny wreszcie osłabł? – zastanawiał się. Ty m razem to oni mieli błagać. Katarzy na wiedziała. że Katarzy na czuła się niczy m więzień. ku ogromnemu zdumieniu całego dworu. W owy m osobliwy m przedstawieniu królowa nie pozwoliła zepchnąć się do drugorzędnej roli – także i ona padła na kolana. że jeśli Katarzy na nie zechce mieszkać dalej w More. Przy by sze przemawiali wprawdzie spokojnie. a namiętności. Katarzy na błagała wy słanników swego męża: przez wzgląd na krew i cierpienie Chry stusa niechże oni przekonają Henry ka do przy jęcia prawowitej żony ! Czemu nie pozwoli Bogu.władca dopilnował. Jej służący przy słuchiwali się całej scenie w skupieniu. Na jej obliczu zawsze widnieje uśmiech” 6. Trzy miesiące po oddaleniu swej żony Henry k postanowił sprawdzić jej silną wolę. iż by ło to nie ty lko błaganie – kry ła się w ty m również groźba w stosunku do Marii. w którego imieniu wy powiada się papież. nie wspominając już o przy szłości jej córki. po czy m wy słał do niej czworo najbardziej lojalny ch i niezłomny ch podwładny ch. błagając doradców swego męża o sprowadzenie go na dobrą drogę. jaka ją dotknęła. Król oznajmił przecież. W ten sposób poddani by liby przy najmniej świadomi tragedii. że jedy nie zmiana strategii może przy nieść szansę na zwy cięstwo. Widok szerokiej fosy z pewnością sprawiał. Ku swemu ogromnemu smutkowi zauważy ła w końcu. Wówczas. Jak oznajmiła Chapuy sowi. Taka bowiem by ła ich nowa takty ka. niemal wszy scy obecni w komnacie płakali8. ale dawna uroda nie zniknęła zupełnie. by odwiedzało ją jak najmniej gości. okazałą wiejską posiadłość z długimi galeriami oraz mostami przecinający mi fosy i prowadzący mi do pry watny ch ogrodów. że broniła nie ty lko siebie. Gdy skończy ła. dwór Katarzy ny wciąż liczy ł ponad dwieście osób. zależały ty lko od niej. zdecy dować o losie ich małżeństwa? Skrzy wdzona królowa szlochała. a około pięćdziesięciu osób jej usługiwało”. „Cały świat naty chmiast dowiedziałby się o jej niedoli” 7. Tuż przed swoim wy jazdem goście odzy skali mowę i tupet. Także i ty m razem oznajmiła przy by szom. W pewny m sensie by ła to przy kra powtórka wizy ty trzy dziestu doradców. po czy m uniosła głos. po stokroć wolałaby zostać publicznie zamknięta w Tower. może wprowadzić się do mniejszej posiadłości lub . lecz także swej córki. jednak ona pragnęła. „Królowa jest niska i odrobinę korpulentna. „Rankiem widzieliśmy. Zasugerowała. by sły szeli ją wszy scy. Trzy dziestu gości w Greenwich Katarzy na pokonała kobiecy mi zapewnieniami o niewinności i poddaństwie zarówno wobec króla. Może nie jest już ładna. relacjonował. wy słannicy padli przed królową na kolana. chociaż ludzie ci rzecz jasna mieli świadomość. jak i samego Boga. Pokój w królestwie i honor króla. co też planowała powtórzy ć samemu królowi. że Henry k również potrzebował ocalenia – przed sobą samy m.

by zaprzestała także zwy czaju przesy łania noworoczny ch upominków. Oznajmił więc Chapuy sowi. ponieważ zabrakło królowej i dam dworu” 11. zakończy ła go słowami: „w More. jeśli kiedy ś zostanie . „Wszy scy mężczy źni mawiali. że chcąc pomóc królowej. choć wcześniej grożono mu śmiercią. że jedy nie Bóg mógł zabrać jej ty tuł. Niechaj ambasador nie czuje urazy. że w święta te nie sposób by ło radować się jak co roku. jak i wy zwolenie. widać taka by ła wola Boga – i króla 9. chętnie to uczy ni. Henry k z trudem uniknął konieczności przy jęcia owego daru w obecności Anny Boley n i pozostały ch członków dworu. Gdy na krótko przed Boży m Narodzeniem 1531 roku pisała list do siostrzeńca. jednak zapomniał zaznaczy ć. szkarłatny ch saty n i haftów). by spłonęła na stosie. niż opuści Anglię. By ło to największe z wy zwań: jeżeli Henry k chciał z królowej Anglii uczy nić męczennicę. Dała bowiem do zrozumienia. z który m wciąż by ł w kontakcie. Z wiekiem jej determinacja jeszcze wzrosła – nawet groźby pod adresem Marii nie by ły w stanie złamać jej woli. By ła to celowa prowokacja ze strony Katarzy ny. gdy zapowiedziała. W pewien sposób dumna córka hiszpańskich władców powracała do swej dramaty cznej przeszłości. choć w żaden sposób mu nie uchy biłam” 10. Jeśli rozkaże. Jednak czasy nie by ły już pewne i duchowny wiedział. a jej łoże uginało się od złoty ch i srebrny ch tkanin. Co więcej. Wspomniane święta by ły ponure również dla Henry ka. aby nigdy się nie przy znawał do znajomości z nim. Odpowiedź Katarzy ny zawierała niezawoalowaną groźbę. Po raz pierwszy też nie kupił noworocznego prezentu dla Katarzy ny i jej dam dworu (komnata jego nowej wy branki została za to zapełniona gobelinami. bez męża. Teraz jednak nie by ła już młodą dziewczy ną. jaki Henry k otrzy mał z okazji Nowego Roku od swej małżonki – piękny złoty puchar o niety powy m kształcie. Katarzy na przekroczy ła pewną granicę. Niemal wpadając w furię. Znienawidzony przez Annę Boley n John Fisher nie dał się złamać. I tak już posępną atmosferę pogorszy ł dodatkowo podarek. gdziekolwiek ty lko jej mąż i pan ją wy śle. nakazał zabrać sprzed oczu niechciany dar. Król zabronił jej wprawdzie przesy łania wiadomości. relacjonował. Jeśli córka również miała zostać męczennicą. By ła gotowa oddać ży cie w swej sprawie. a On najwy raźniej stał po jej stronie. że prędzej umrze. Pod pozorowaną pewnością siebie Katarzy ny skry wał się ogromny ból. Henry k zabronił także swoim dworzanom posy łania jej czegokolwiek – po raz pierwszy od dwudziestu lat noworoczny zasób podarków królowej prezentował się tak skromnie. Podobna postawa oznaczała dla królowej zarówno niebezpieczeństwo.klasztoru. musi uciec się do fortelu. Królowa zręcznie wy korzy stała zatem okazję do publicznego wzmocnienia swego statusu małżonki. Nawet królewski kronikarz Edward Hall przy znał. iż to Boże Narodzenie – i noworoczna uroczy stość wręczania podarków na znak nadchodzącego Nowego Roku 1532 – by ły najsmutniejsze od lat. zatem król otrzy mał od niej podarek. ona wy raża zgodę. Wciąż by ła jego żoną. Uda się wszędzie.

W swy m kazaniu Peto ostrzegł. podczas gdy jego poprzednik został odesłany na wieś. a relacje królowej z franciszkanami z Greenwich by ły wy jątkowo bliskie. że cała Anglia by ła przeciwna oddaleniu królowej. Co zrozumiałe. Władca zrozumiał nawet. Nowy. Pozostali mnisi zareagowali gniewem. że kilka osób by ło w stanie wy razić swój sprzeciw oficjalnie. iż przeor jednego z londy ńskich . Zamiast tego poprosił o pozwolenie na wy jazd za granicę – ostrzegając Henry ka. relacjonował. „Król darzy ł lady Annę Boley n tak wielką esty mą. stawi czoła adwersarzom królowej. że nie jest ona jedy ny m powodem nieobecności królowej” 12. że jeśli zmuszony będzie pozostać w kraju. jakoby wszy stkie uniwersy tety wspierały stanowisko króla. musiał przy znać. upokarzającego aresztowania i oskarżenia o spoufalanie się z wrogami Henry ka. kuzy n króla Reginald Pole. By ły to mało subtelne aluzje do „bezgranicznego” pożądania przez króla Anny Boley n oraz do stanowiska ty ch.przezeń zignorowany. zostało przy jęte z oburzeniem i obalone przez ich przełożonego. Peto nie omieszkał wy jaśnić królowi swego stanowiska. będący oczy wisty m zwolennikiem króla. broniąc jej sprawy w Parlamencie. Dodał też. Dwaj mnisi zostali przeniesieni do odległy ch zakonów. Thomas Cromwell. Bezwzględność monarchy przy bierała na sile. że zasługiwał na upragniony rozwód. Nawet Hall. ale nawet miał w ich gronie swojego szpiega. Zawsze czujny Cromwell odkry ł. W czasie Wielkanocy 1532 roku prowincjał obserwantów William Peto wy głosił świąteczne kazanie przed królem w kaplicy. że bezgraniczne przy wiązanie i fałszy wi doradcy mogą sprowadzić na monarchów zagrożenie. Thomasa Abela zamknięto w Tower na kolejny ch osiem miesięcy. iż kłamał. Nie ty lko śledził braci obserwantów. co miał na my śli. że pospólstwo widziało. oznajmił duchowny. gdy będą przeby wać w ty m samy m pomieszczeniu. ze względu na Katarzy nę odrzucił propozy cję nominacji na stanowisko arcy biskupa Yorku. umieszczając niebawem w jego kościele własnego księdza. Co warte zaznaczenia. miał już oko na ludzi o niewłaściwy ch poglądach. nie chciał podzielić losu Wolsey a. wpły wowy doradca króla. Gdy po zakończeniu kazania Henry k zapy tał duchownego. Na wizerunku Kościoła pojawiła się ry sa. Ponoć wy dano też rozkazy odnalezienia wszy stkich egzemplarzy jego książki. którzy utwierdzali władcę w przekonaniu. W jego opinii rozwód zagrażał Koronie. a stwierdzenie nowego brata. W pry watnej rozmowie bracia oznajmili Chapuy sowi. Henry k starał się powstrzy mać dalsze ry zy kowne kroki kaznodziei. Niektórzy duchowni ży wili coraz większe obawy. bracia zakonni by li szczególnie uwielbiany mi przez Katarzy nę duchowny mi. Inny wy soko postawiony dostojnik. że oni również chętnie oddaliby ży cie za Katarzy nę 13. gdy twierdził. iż pewnego dnia król zacznie ograniczać działalność konwentu. która miała przy nieść krwawe konsekwencje. która obalała argumenty Henry ka. że opinia publiczna by ła po stronie Katarzy ny.

powinien wy jaśnić Henry kowi. że niebawem władca może by ć poczy ty wany jako fidei destructor. aby uniknąć ty m samy m „ogłoszenia Marii. oraz wielu inny ch kłopotów” 17. przekazał Katarzy nie w pry watnej wiadomości. tracąc ty m samy m zaszczy tne miano fidei defensor. Nie by ł w ty m odosobniony. by król się procesował”. albowiem sprzeciwiają się temu możni królestwa. niszczy ciel wiary. będąca towarzy szką Katarzy ny podczas wielu wspaniały ch uroczy stości. oznajmił. jak i duchowni oraz zwy kli ludzie. Członek Izby Gmin. obserwowała tę sy tuację ze zdenerwowaniem. Starsi ary stokraci. podczas gdy ten dąży ł do rozwodu i dopominał się swy ch praw w roli zwierzchnika angielskiego Kościoła. „Ma ją poślubić. pośród nich niebawem znajdzie się jakiś przy wódca [. Już pod koniec 1531 roku.. dzieckiem z nieślubnego łoża. nadane przez samego papieża. Podczas awantury ..klasztorów stwierdził już. że wsty dził się tego. do czego wedle wszelkich oznak może nie dojść. będący ch pokłosiem sporu w kwestii rozwodu. pacy fikując w ten sposób cesarza. noszący nazwisko Temse. Maria. Anglicy wiedzieli. powiedział. że cały kraj by ł przeciwny rozwodowi – a niektórzy z adwersarzy zdawali się przechodzić do czy nów. wezwał izbę. „Ży je z nim [z Henry kiem] teraz młoda niewiasta szlachetnego urodzenia. Nawet doktor Benet. a ludzie zaczy nają już powoli szemrać. niejako na potwierdzenie słów Savorgnana. twierdząc. Siostra Henry ka. nie istniały by żadne powody do zmartwień – zniknęłoby również zagrożenie wewnętrzny ch tarć w samej Anglii. by ła jedną z osób. Gdy ży je ich obecna królowa. dwóch parlamentarzy stów poskarży ło się na króla. Inni angielscy ambasadorowie również w cztery oczy przy znawali królowej rację 18. W maju 1532 roku. że Szkoci nigdy nie uczy nili żadnego wrogiego kroku bez wsparcia zagranicznego sojusznika. że i jego czeka upadek14. gdy królewski błazen zechce popisać się jedną ze swy ch ulubiony ch sztuczek polegający ch na upadku z konia. nie chcą w Anglii widzieć innej ” 16. zwolennik Henry ka w Rzy mie. pragnie ona. choć wielu mówi. Spostrzeżenia Marii na temat Anny wy wołały nagły wy buch przemocy w sanktuarium w Westminsterze. w maju 1532 roku zrezy gnował z funkcji kanclerza. które najgoręcej znienawidziły nową wy brankę króla. „Nigdy nie by ło i nie będzie lepszego człowieka na ty m stanowisku”. nie mogąc znieść moralnego konfliktu powstałego w wy niku podporządkowania się królowi. Savorgnano by ł w pełni przekonany. jeśli otrzy ma rozwód. zarówno świeccy. by ta zażądała od Henry ka „przy jęcia królowej z powrotem do swego towarzy stwa”. gdy wenecki posłaniec Ludovico Falier powrócił do ojczy zny. Peto miał rację. co musiał uczy nić. że „królowa jest bardzo kochana i szanowana. Jeśli król przy jąłby z powrotem swą żonę i należy cie ją traktował. jedy nej córki monarchów. W ty m czasie Thomas More. konserwaty wna grupa obrażana przez pewną siebie Annę Boley n. że Anglicy trzy mali stronę Katarzy ny. zauważy ł Chapuy s. Według niesubordy nowanego przeora następny m razem.] naród z pewnością będzie bronić swej pani” 15. proszącego o pieniądze na umocnienie obrony na granicy ze Szkocją. że ma zły charakter.

11 Hall. f689. Ambasador z niekłamany m zachwy tem przekazy wał cesarzowi każdą plotkę oczerniającą córkę Boley nów. 4. 4. 941. 7 L&P. że nadszedł czas. Katarzy na upatry wała w ty m wpły wu Anny. 775: 221–222. przekazy wała Chapuy sowi informacje na temat kroków podejmowany ch na dworze. Markiza Exeter. że powodem losu mężczy zny by ła przy jaźń. Jeśli weźmiemy pod uwagę fakt. a kobiety obrażały Annę. 4. 1209. 590. 5. Hall’s Chronicle. 6 Sanuto. królewska świta została ponoć wy szy dzona. 860. W lipcu 1532 roku. 772. 12 Tamże. add. L&P. 14 L&P. by rozpocząć przy gotowania do wielkiego dnia Anny 21. że jeśli papież wy da wy rok. 4. CSP Hiszpania. 9 Archiwa Narodowe. Diarii. 4. CSP Hiszpania. 788. jakoby kilka wy soko postawiony ch osób oznajmiło mu. vol. cy tat z: Biblioteka Bry ty jska. Wkrótce Chapuy s zaczął rozpowszechniać informację. f148. 4 CSP Hiszpania. 1 CSP Hiszpania. MS. . jakim cieszy ła się jego żona. 784.. 28584.zginął jeden z najważniejszy ch dżentelmenów rodziny Suffolk. 10 L&P. Gertrude Courtenay. że najwspanialsze rodziny Anglii by ły coraz bardziej zaniepokojone władzą Anny Boley n. 819. 13 CSP Hiszpania. 5. by przestrzegano tej decy zji19. oni dopilnują (prawdopodobnie z pomocą wojska). 952. 4. Wówczas nie by ł do końca świadom wsparcia. 3 CSP Hiszpania. Gdy wrócił na południe – by ć może w celu ukojenia bólu kochanki – zawezwał urzędników zajmujący ch się królewskim protokołem. 8 CSP Hiszpania. ogłaszając małżeństwo prawomocny m. 778. 416. 15 Falier. iż żona księcia Norfolk również wy raziła swą troskę. 4. CSP Hiszpania. 808. jaką darzy ł swą prawowitą królową. 788. 2 CSP Hiszpania. By ła pewna. 5. 4. PRO 31/18/2/1. Relazione 26 w: Albèri. 860. 4. Gdy w 1531 roku młody markiz Dorset został czasowo przepędzony z dworu. 5 CSP Hiszpania. 833. 4. ale spisków nie sposób by ło już zahamować. 5. Po kilku dniach Henry k zarządził powrót20. 775: 221–222. gdy król i jego wy branka udali się na północ na długie polowanie. możemy wnioskować. 582. 428. Szwagier króla obiecał powstrzy mać swy ch ludzi przed zemstą. Relazioni. Oznajmił. 54.

1202. 4. 5. 21 L&P. 989. CSP Hiszpania. 880. CSP Hiszpania. CSP Hiszpania. 5. t. 4. 1109. 18 CSP Hiszpania. Scarisbrick. . 5. CSP Hiszpania. 1202.16 Sanuto. 948. 980. Henry the Eighth. 962. 54. 980. 788. 590. 328. 4. 384. L&P. Diarii. 4. 5. 4. Hall’s Chronicle. 17 Hall. 20 L&P. 19 L&P.

które zakładała. gdy zmarła babka Henry ka. Wiele klejnotów prawdopodobnie już od dawna stanowiło część królewskiej kolekcji. jako część spadku. guzików z drogocenny mi kamieniami. pierścieni. ale z pewnością wciąż miała je przy sobie. partletów i ozdobny ch gorsetów angielskiej królowej. opraw klejnotów. sznurów korali. Niektóre z nich chowano do skrzy ni – inne zaś wy jmowano. przy wiozła z Hiszpanii. Skarby te należały do Katarzy ny. Niektóre z nich. iż Henry k zamierzał odebrać jej klejnoty. By ć może nie znajdowały się w specjalnej skrzy ni przeznaczonej na klejnoty. gdy ten pragnął złagodzić jej tęsknotę za ojczy zną. Według gońca król przy gotowy wał się do spotkania z francuskim monarchą i pragnął. . Nie by ła to jednak próba powiększenia swej osobistej. zwłaszcza podczas trady cy jnej noworocznej wy miany podarunków na dworze. klamer. po raz pierwszy opisanej w 1547 roku. Małgorzata Beaufort. pozując do portretów. by ły świadectwem jej statusu: pozwalały okazać królewską wspaniałość i stanowiły oczy wiste potwierdzenie. niezwy kle bogatej kolekcji skarbów. Niezależnie od proweniencji poszczególny ch skarbów. cenny ch naszy jników. bransolet. pereł. wy kończone drogimi kamieniami szaty Katarzy ny i ciężkie. We wnętrzu ogromnej szkatuły bły szczały okazałe kolekcje kamieni szlachetny ch. 43 KLEJNOTY KRÓLOWEJ Domostwo królowej Koniec września 1532 roku N a skrzy ni widniał napis: „klejnoty królowej”. ale w ciągu kolejny ch lat dołączy ły do nich prezenty od Henry ka. Większość jednak Katarzy na odziedziczy ła wkrótce po zawarciu drugiego małżeństwa. by precjoza te założy ła Anna Boley n – kobieta mająca by ć jego towarzy szką podczas rzeczonego zjazdu. Inne drogocenności otrzy mała od Henry ka VII. że Katarzy na by ła królową. krzy ży. misternie zdobione krzy że. Pod koniec września 1532 roku do jej domu przy by ł posłaniec od księcia Norfolk z wiadomością.

Królowa obserwowała z dala poczy nania Anny Boley n – na bieżąco informowały ją o kolejny ch posunięciach damy i osoby z dworu. na który m umarł Chry stus2. „Poza ty m jest to dla mnie wielce iry tujące i obraźliwe. otoczy ła się także równie liczną grupą dam dworu jak królowa. widzi w nich bowiem diabła” 4. Podróż przez kanał w celu spotkania z królem Francji miała by ć jej największy m sukcesem. Miał on dla niej o wiele większą wartość niż jakikolwiek inny klejnot – znajdowała się w nim bowiem drzazga z krzy ża. że król wciąż nie miał pewności. jeśli zostałaby m zmuszona do oddania moich klejnotów na tak niegodziwy cel. nawiązując do złotego pucharu. „Jak zawsze jestem gotowa spełnić jego żądania”. by m w przy szłości wy rzekła się wy sy łania mu takich podarków”. Anna wy słała dwie ze swy ch dam. jakim jest ozdobienie kobiety będącej hańbą dla chrześcijaństwa”. będzie musiał wy dać odpowiednie rozkazy. paradując u jego boku – mężczy zny. Podejrzliwa córka Boley nów obserwowała nie ty lko Katarzy nę i jej zwolenników. jeśli będzie mu towarzy szy ć podczas tak doniosłego spotkania po drugiej stronie kanału La Manche” 1. Królowa zastanawiała się. Katarzy na stanowczo odmówiła obdarowania ry walki. czy konfiskata jej klejnotów oznaczała. gdy podarowałam mu prezent z okazji Nowego Roku. prosty złoty krzy ż na szy ję. Anglikom dano do zrozumienia. i uznałaby m to za grzech. Według Chapuy sa oddała całą biżuterię. W ten oto sposób Anna stała się niezależną i jedną z ważniejszy ch osób w kraju. Co ciekawe i niespoty kane. Przed wy pły nięciem do Calais w 1532 roku Henry k nadał ukochanej ty tuł markiza Pembroke. Podczas spotkania z córką oszołomiony Henry k ograniczy ł się jedy nie do wy miany grzeczności3. oznajmiła. Dżentelmen z królewskiej komnaty przy by ł więc z rozkazami – teraz Katarzy na nie miała wy boru. który nie by ł przecież jej mężem. rzekła. Ry walka poczy nała sobie coraz śmielej i przekony wała wszy stkich o swojej przewadze. w akcie nadania umożliwiono jej przekazanie ty tułu nieślubny m dzieciom – prawdopodobnie by ł to znak. „Nie mogę przekazać królowi swy ch kosztowności. siostrą Karola i siostrzenicą Katarzy ny. ponieważ „ży wi odrazę do hiszpańskich sukni. że król nie spotka się z hiszpańską żoną Franciszka. Gdy tej jesieni podczas polowania Henry k i Maria przy padkowo się spotkali. jako że ostatnio. Eleonorą Austriacką. rzekła. lecz także księżniczkę Marię. Jedy ne co zachowała. Anna rozpoczęła rok od przejęcia komnat Katarzy ny w Greenwich. czy uda mu się uzy skać prawny rozwód. to niewielki. Z okazji podróży do Francji król zamówił dla swej wy branki całą szafę okazały ch królewskich szat. Królowa przewidy wała. Zapewniło jej to również ogromne dochody. że Anna „sprowadzi na Henry ka obelgi i niesławę. Jeśli władca pragnął ty ch kosztowności. W jej opinii Anna Boley n narażała Henry ka na drwiny. ostrzegł mnie. że Henry k – jak plotkowano – zamierzał poślubić Annę podczas poby tu na konty nencie. który jej mąż z premedy tacją odrzucił. by podsłuchały ich rozmowę. Chapuy s .

Pomy sły króla rozwijały się raczej niespiesznie. w który m otrzy mali dwie sy pialnie połączone jedny mi drzwiami. Anna w końcu dopuściła Henry ka do swego łoża. Oznaczała bowiem. który potrafiłby . by li wy jątkowo konserwaty wni. Zmiany w angielskim rządzie i Kościele by ły już nie do powstrzy mania – i to dawało Annie tak wielką pewność. a przede wszy stkim – wprowadziły zmiany w ży cie. którzy obawiali się gniewu króla – wśród nich arcy biskup Warham – lub ci. które zapewniły by mu odpowiednie podłoże ideologiczne. gdy by ktoś zechciał pozbawić władzy papieża oraz ich samy ch. zdeterminowanego. choć fakt. gdy ulewne deszcze. miał bezwarunkowo zarządzać angielskim Kościołem i duchowieństwem. Mąż Katarzy ny i jego ukochana powrócili z konty nentu w połowie listopada. Również biskupi zachowy wali dy stans. choć chary zmaty czny i potężny. mogli nagle stawić opór. że zdecy dowała się na rzeczony krok. wskazując ukochanemu dzieła Williama Ty ndale’a. Na pewien czas zatrzy mali się w Kent i na południowy m wschodzie Anglii. które przy sięgły dochować tajemnicy. Działał stopniowo. O rozwoju relacji pomiędzy królem i jego kochanką nie wiedział nikt oprócz kilku osób. ku ogromnej frustracji żony. Niezależnie jednak od miejsca. Katarzy na wciąż przodowała w Rzy mie – a jego główny m osiągnięciem.doniósł jednak. w miejscu. Ludzie pokroju uczonego Edwarda Foxa i Thomasa Cranmera pomagali władcy w gromadzeniu ideologiczny ch argumentów wspierający ch jego rewolucję. że kobieta by ła całkowicie pewna swej koronacji. wiatr i mgła zatrzy mały ich w okazały m budy nku Ministerstwa Skarbu. gdzie miały źródło pomy sły króla. którzy pomogli mu w jego dążeniach do rozwodu. która by łaby w stanie sprawować nad nią kontrolę – człeka utalentowanego. bez wątpienia jego największą siłą napędową by ło pragnienie pokonania oporu Katarzy ny w kwestii rozwodu. w który m inne królowe zwy kle wstępowały w związki małżeńskie i by ły koronowane” 5. utrzy my wano w tajemnicy. Jednak każde posunięcie przy bliżało go do zrealizowania zamiarów – to on. choć zarazem pożądali bogactw Kościoła. Henry k starał się znaleźć sposób. Jednakże ary stokraci. potrzebował pomocy inny ch osób. by ło wy raźne spowolnienie całej sprawy. Rewolucja monarchy potrzebowała osoby. Niezależnie od tego. jak biskup Winchesteru Stephen Gardiner. „Chce. Henry k – jak zawsze – miał o sobie wy sokie mniemanie. do który ch zwrócił się po odejściu Wolsey a. Możliwe. Anna Boley n również udowodniła swe wsparcie w tej kwestii. Monarcha. że to właśnie wówczas. relacjonował. by ła to niezwy kle ważna decy zja ze strony Anny Boley n. Nawet ci. W otoczeniu Henry ka to ona miała decy dujący głos. by otrzy mać zgodny z prawem rozwód. po ponad pięciu latach spotkań. że dowodziła przemianom. a przede wszy stkim posłusznego. a nie papież. by ślub zawarto tutaj. że Boley n odmówiła. By ć może nastąpiło to w angielskim porcie Calais. gdzie doszło do inty mnego poży cia.

należący do grona zwolenników króla. wy dając astronomiczne renty roczne na – między inny mi – brata Anny Boley n. Jerzego. pracowity. W ty m czasie Thomas More. miałem zamiar [z Boską pomocą] pojechać do Londy nu na dwór. Wy raźnie określono w niej Henry ka jako „jedy ną głowę. rozbrzmiewający ch wokół izby podczas debaty. Wkrótce posiadł nowe umiejętności – nastawiania Parlamentu przeciwko Kościołowi i duchowieństwu. Cromwell wy ciągał profity od ludzi. iż poszuka szczęścia na dworze Henry ka. że Henry k nie by ł jedy ną osobą mającą dość skorumpowany ch i ży jący ch w przepy chu księży. W ten sposób położono kres wszelkim wy mówkom duchowieństwa. Umiejętności Cromwella opierały się na prawie i upartej gonitwie za pieniędzmi. niezmiennie wierny swej wizji Kościoła. Wy daje się również. przy gotowały grunt pod rewolucję. chociaż wcześniej zaznaczono. Henry kowi wy sy łał jedy nie nieszczere upomnienia i za wszelką cenę unikał wy dania wy roku. gdy doradca króla odegrał kluczową rolę w atakach na Kościół rzy mskokatolicki. Cromwell wy jaśnił. że po swej śmierci poskarży się na Klemensa u samego Boga. recy tującego godzinki w domu swego pana w Esther. Królowa oznajmiła siostrzeńcowi. nie mogąc już dłużej służy ć królowi. „Tego popołudnia.wprowadzić zmiany. Katarzy na natomiast zrozumiała. gdzie albo coś osiągnę. by wy korzy stać ich zasoby do ufundowania swy ch uniwersy tetów w Oksfordzie oraz Ipswich. że prawo to obowiązy wało ty lko w takim zakresie. W 1529 roku by ć może przy łączy ł się nawet do okrzy ków: „precz z Kościołem”. Thomas by ł jego reprezentantem. „By ł to bardzo osobliwy widok”. W listopadzie 1532 roku ciotka . Rolę tę zaczął pełnić zdy scy plinowany. że jej szanse malały. protektora i obrońcę” 7 Kościoła. złoży ł rezy gnację ze stanowiska Lorda Kanclerza. komu ty lko mógł. suwerennego pana. Sukces Cromwella miał swe korzenie w nadzorowaniu hojności kardy nała. oznajmił. gdy mój Pan obiadował. przegrali. gdy ten nagle musiał kupować wsparcie. ambitny i bezwzględny Thomas Cromwell. Miał coraz większy nadzór nad atakiem Henry ka na Kościół. Wolsey rozdawał pieniądze. W marcu 1532 roku Izba Gmin potępiła naduży cia Kościoła i jego sądów w tak zwanej Prośbie przeciw ordynariuszom. Papież okazał się słaby. Sy tuacja ta by ła oczy wisty m dowodem. korzy stający ch z nagłej szczodrości kardy nała. że by ło mu siebie żal. „w jakim pozwala na to prawo Chry stusa”. Gdy Wolsey osłabił szereg niewielkich klasztorów. mądry. choć walczy li o zmiany. albo zniszczeję” 6. Lata naduży ć. który ch dopuszczało się duchowieństwo. Pod koniec jesieni 1531 roku został członkiem Parlamentu. że Cromwell pomógł przekonać księży do uznania Henry ka najwy ższą głową Kościoła. Księża. Po śmierci duchownego okazał się godny szacunku jako pomocnik króla przy zarządzaniu majątkiem zmarłego. Karol wciąż ją wspierał. Cóż mógł uczy nić bez Wolsey a? Później zebrał się w garść i oznajmił. jednak miał ważniejsze sprawy na głowie. Po upadku kardy nała Cavendish odnalazł zapłakanego Cromwella. zauważy ł z ironią kilka lat po ty m. Zaczął również sprawdzać się w Parlamencie.

5. 479. co obiecy wano jej przez pięć długich lat. 56. który jednak bardzo zaniepokoił się wy borem monarchy. Entrevue de François Premier. by przeciwstawić się Rzy mowi. Chapuy s i nuncjusz papieski w Anglii czekali na jej instrukcje – podobnie jak grupa ludzi w Rzy mie. By ł to ostateczny i wy rachowany ruch. od czego nie by ło już odwrotu. . Nic dziwnego. 3 CSP Hiszpania. zmarł ze starości. 141–142. 5. Wkrótce nastąpiło to. W Boże Narodzenie 1532 roku kobieta spodziewała się dziecka. potajemne małżeństwo. dzięki któremu miała jeszcze mocniej przy wiązać do siebie Henry ka. 9 Cox. Starkey. 10. Court and Society. Hay ward. Człowiekiem ty m został Thomas Cranmer. L&P. 1. Dress at the Court. że Anna Boley n ży wiła teraz przekonanie. Sześć żon. i wściekłość króla na jego osobę nie miała już nic do rzeczy. stwierdził z czasem 9. Mąż Katarzy ny stał się bigamistą. Mężczy zna. 1520. by „zgładził drugiego Turka. Henry k miał już teraz niemal wszy stko. L&P. Królowe. 1003: 527. W sierpniu 1532 roku odszedł arcy biskup William Warham. Documents. Miscellaneous Writings and Letters. Miał on bowiem na sumieniu własne. Cranmer zajął się resztą. 175. 1003. 4. iż w końcu otrzy ma to. 7 Bray. czy li sprawę między [jej] panem królem a nią samą” 8. 1187. Henry k musiał teraz ty lko zastąpić go kimś. czego potrzebował. komu nie straszna by łaby determinacja w dążeniu do uzy skania przez króla rozwodu – niezależnie od decy zji Rzy mu. Jednakże Henry k wciąż potrzebował wsparcia. 1370. 5 CSP Hiszpania. W sty czniu 1533 roku pobrali się w największej tajemnicy. 8 Manchester. 6 Cavendish. uważany przez Katarzy nę za bojaźliwego. 1 CSP Hiszpania. Zaleciła mu także przekazanie papieżowi. Mógł liczy ć na Cromwella. ale wciąż trzy mała rękę na pulsie. 4 Hamy. t. Life and death. 4. Nie udało się jednak kontrolować wszy stkiego. 205. By ła zrozpaczona. 5. który w razie konieczności by ł w stanie dostarczy ć ostateczne akta Parlamentu. 1003: 524. ix–xii. 216.napisała do niego list z gratulacjami z okazji zwy cięstwa nad turecką armią na Węgrzech. 4. L&P. „Nigdy nie narodził się człowiek bardziej niechętny biskupstwu niż ja”. 351. 2 L&P.

który znał wszy stkie plotki. Cranmer nie brał udziału w zaślubinach. W rzeczy wistości „godny człowiek” my lił się ty lko częściowo. w obecności rodziców panny młodej. Henry k właśnie czekał na papieskie potwierdzenie nominacji przy szłego arcy biskupa i posłał niezbędne dokumenty. jednak został przeprowadzony w tak wielkiej tajemnicy. który usłużnie robił to. 44 SEKRETY I KŁAMSTWA Londyn 23 lutego 1533 roku P ewnego lutowego poranka Chapuy s spotkał „godnego człowieka”. rzekł. które przed zachodem słońca zebrały się w komnacie nad Holbein Gate w Whitehall. Według Chapuy sa niedługo przejdzie do działania 3. arcy biskupa-elekta Canterbury. Nalegał. by królowa dowiedziała się o cały m zajściu2. że jego arcy biskupia przy sięga wobec papieża nie zmusi go do . jednak czy to wiedza o jego sekrecie dała Henry kowi tak ogromną władzę nad człowiekiem. ale z pewnością tak się stanie. jak samego Thomasa Cranmera. Ceremonia zaślubin została poprowadzona przez nikogo innego. Ambasador. Może do zaślubin jeszcze nie doszło. którego nazwiska nie śmiał zdradzić w liście. By ć może najbardziej wiary godną plotką by ła ta o nielicznej grupie osób. Poznał przerażającą tajemnicę: Henry k pojął za żonę Annę Boley n. co mu nakazano? Pod koniec marca odby ła się kolejna krótka ceremonia. nie wierzy ł do końca w zasły szane wieści. Ile osób wiedziało. zwłaszcza te szkalujące Annę Boley n. ale sam chował pewną tajemnicę. iż nie wiedziano jeszcze kiedy i kto mu przewodził. brata i dwóch bliskich przy jaciół1 – przy najmniej tak mu powiedziano. Zdenerwowany i podekscy towany mężczy zna wy ruszał do More na spotkanie z Katarzy ną. Ślub miał już miejsce. podczas niej Cranmer ślubował. że – wbrew kościelnemu prawu – rok wcześniej poślubił siostrzenicę pastora luterańskiego w niemieckiej Nory mberdze? Z całą pewnością wierzy ł w powodzenie reformy.

Wpadła prawdopodobnie na swego niegdy siejszego wielbiciela. Do kolejnej rundy zastraszania kobiety ary stokraci stanęli ze znużeniem. odparował. którego zdaniem ponowny ożenek wcale nie musiał przy nieść mu męskiego następcy tronu. że Anna by ła w ciąży ). Pewnego lutowego dnia kobieta wy szła ze swej komnaty wy jątkowo pobudzona. by ludzie wiedzieli o jej stanie – bądź co bądź nic nie wzmocniłoby jej pozy cji bardziej niż wy danie na świat sy na samego monarchy. Jednak w odpowiedzi króla zdają się również pobrzmiewać głęboko skry wane obawy doty czące jego płodności i – by ć może – impotencji. mrucząc pod nosem o nieprzy jemny ch obowiązkach6.uczy nienia czegokolwiek na niekorzy ść przy wilejów króla ani nie powstrzy ma go przed reformowaniem Kościoła w Anglii. Jedy na tajemnica. Król ożenił się ponad dwa miesiące temu w obecności świadków. i krzy knęła. po czy m dodał. że nie miał zamiaru niczego udowadniać i wtajemniczać ambasadora w „swoje sekrety ” (Chapuy s prawidłowo wy wnioskował. 9 kwietnia wy słał do jej wiejskiej posiadłości czterech najwy bitniejszy ch ludzi ze swego kraju. Teraz do gry miał wkroczy ć lord Mountjoy. Następnie zaśmiała się histery cznie i pośpieszy ła z powrotem do swej komnaty. Jeśli jednak nie przy jmie propozy cji. że żaden z nich nie by ł obecny na ślubie. by decy zja w jej sprawie zapadła tutaj. Jednak Henry k nie ośmielił się powiedzieć jej o swy m małżeństwie. że spodziewa się dziecka” 4. Później został mianowany arcy biskupem Canterbury. Ale nawet wtedy nie uczy nił tego osobiście. By ło to jedno z kilku poleceń. by łoby to wielkie dobrodziejstwo dla królestwa. jakiej nigdy dotąd nie doświadczy ła. poinformowali ją. powiedzieli. która ujrzała światło dzienne. a Cromwell nie przeforsował parlamentarnej ustawy zakazującej w przy szłości odwołań do Rzy mu. Kochanka prawdopodobnie chciała. zapobiegłaby ogromnemu rozlewowi krwi. w Anglii”. Henry k potwierdził jej stan w kwietniu. Następnie odeszli. Czterej mężczy źni mieli wy pełnić dalsze instrukcje ty lko w przy padku. by ły szambelan. który poślubił Ines de Venegas. pośród przeprosin i ukłonów. póki Cranmer nie otrzy mał od papieża dokumentów zezwalający ch mu na objęcie sakry arcy biskupiej. a według króla by ła to oznaka. Zadał to py tanie jeszcze dwukrotnie. które – ku swemu wielkiemu zawsty dzeniu i zażenowaniu – musiał wy konać książę Suffolk. ostrzegli. szwagier Katarzy ny. gdy – całkowicie zby tecznie – odpowiedział ze zdenerwowaniem na insy nuacje Chapuy sa. Zupełnie niepotrzebnie i niejako z poczuciem winy dodali. gdy by królowa odmówiła dostosowania się do rozkazów monarchy. Jej opór by ł bezcelowy. „Miała wy rzec się swego ty tułu królowej i pozwolić. poleje się angielska krew. „Jeśli by to uczy niła. a poza ty m król traktowałby ją o wiele lepiej. Chapuy s przekazy wał Katarzy nie wszy stkie pogłoski krążące po Londy nie. „Czy żby m nie by ł mężczy zną takim jak inni? Czy ż nie? Czy ż nie?” 5. doty czy ła łona Anny. jakoby „przez ostatnie dni miała tak nieprawdopodobną ochotę na jabłka. poetę Thomasa Wy atta. . niż mogłaby oczekiwać”.

Ludzie nie wiedzieli. By ć może doszły już go pogłoski. Jak relacjonował Chapuy s. w jaki sposób te kosztowności zostały zabrane prawowitej żonie Henry ka. relacjonował pewien Włoch przeby wający akurat w Londy nie 8. że należała ona teraz do Anny – chociaż później Henry k upomniał ich za pochopne podejmowanie decy zji. zwolnić służący ch i przenieść ją do niewielkiej posiadłości. Skoro nie mogła ży ć jako królowa. Nawet król i jego doradcy pragnęli poznać zamiary jej siostrzeńca. ukry ł wszy stkie swoje dobra osobiste w Tower of London. prowadząc ich ty m samy m do ry chłego bankructwa. ale wciąż nie rozwiódł się z Katarzy ną. że ich pani wy grała długą walkę. Kaznodzieje. iż Karol zamknie porty Flandrii dla angielskich kupców. „Markiza Anna udała się z królem na uroczy stą mszę jako królowa i wy glądała okazale. którzy chcieli uniknąć kłopotów. Anna Boley n. krążące we Flandrii później tego roku. wszy stko to zaczy nało przy pominać istny koszmar 10.Został wy słany. przy najmniej ci. Inni by li zdania. z radością wy jdzie na ulicę i zostanie żebraczką. uznawany teraz przez Chapuy sa za prawą rękę Henry ka. Cranmer. że cesarz spiskował z niektóry mi z Anglików. by na początku czerwca Anna została koronowana. że zgodnie z rozkazem króla nie wolno mu już zwracać się do niej jako do królowej. jakoby Cromwell. Z pewnością ludzie nie mieli zamiaru wy razić zgody na rozwód władcy. Jednak zawsze będzie ty tułować się „królową Katarzy ną” 7. Za kobietą do kościoła wkroczy ł liczny orszak dam dworu – jedna z nich niosła jej tren. Oburzona Katarzy na odparła. w najwspanialszej biżuterii”. że Henry k może robić. by przez kolejny ty dzień obserwować Katarzy nę. Spy tali więc Chapuy sa. Nadal miał dwie żony. jednak on miał teraz pod ręką Cranmera. że pewnego dnia potężny siostrzeniec by łej żony monarchy zjawi się na hory zoncie z ogromną flotą i wy tnie ich w pień. planując wojnę. Z podekscy towaniem zerwali herb Katarzy ny z królewskiej łodzi9. w jaki sposób ma utrzy my wać swój dom. zaczęli ty tułować ją królową w swy ch kazaniach i modlitwach – nawet jeśli z tego powodu wierni zaczy nali opuszczać świąty nie. Władca i jego nowa małżonka czuli się na ty le pewnie. ubrana w szaty ze złotogłowia. Ludzie ci mieli „prowadzić ze sobą królową Katarzy nę w koronie i towarzy szy ć jej podczas marszu”. Miesiąc po Wielkanocy Henry k planował wstrzy mać dalsze wy płacanie jej pieniędzy. Plotkowano. ale nie będzie jej pouczał. która założy ła najpiękniejsze diamenty Katarzy ny oraz inne królewskie klejnoty sprowokowała plotki poddany ch zastanawiający ch się. Poinformował ją. którą będzie musiała utrzy mać ze znacznie niższy ch przy chodów. Król pragnął. co robić. że w święta Anna – która niebawem miała zostać koronowana – pojawiła się w okazały m stroju królowej. co zechce. Herb królowej zniknął także z wielkiej bramy sali w Westminsterze. który został konsekrowany 30 marca. Zdecy dowali. miał . Służący Anny Boley n najwy raźniej traktowali to jako znak. Niektórzy obawiali się. czy Karol miał teraz zamiar wy powiedzieć im wojnę 11? Henry k wprawdzie ożenił się z Anną Boley n i przed cały m światem ogłosił ją królową. a ty m bardziej co mówić.

Papież nie mógł wejść Henry kowi w drogę. Gdy 1 maja otrzy mała rozkazy. W Anglii zapanował jednak nowy porządek. Sprawy w Rzy mie. w stosownej odległości od Londy nu. co mogło uchodzić za uznanie angielskiego sądu za prawomocny. sparaliżowana strachem nie wiedziała. gdy by w ogóle nie otrzy mała żadny ch wieści z Dunstable. że jeśli sprawa zostałaby sfinalizowana tutaj. gratulując mu zapału w zapewnianiu sprawiedliwości i trosce o ludzi. „Istnieją obawy. Władca łaskawie przy znał Cranmerowi rację. że połowę swego ży cia kobieta spędziła jako konkubina angielskiego monarchy. jak twierdził. i by ł honorowy m gościem na wy dany ch później bankietach. Pięć dni później. by nie podejmowała żadny ch kroków. relacjonował Chapuy s14. 11 kwietnia Cranmer napisał do króla „najbardziej pokorny ” list. chciało.zaledwie kilka ty godni na zwołanie sądu i wy danie stosownego orzeczenia. „Mówcie o tej sprawie tak niewiele. tak by poddani nie przeszkadzali i nie sprawiali problemów na ulicach. Zarówno król. „Pry mity wne i niewy edukowane pospólstwo”. jak to możliwe” 16. poprosił Cromwella. rozpoczęcie jej obrony i w efekcie spowolnienie spraw. Cranmer odetchnął z ulgą. Sąd zebrał się w klasztorze Dunstable w Bedfordshire. Nie wzięło w niej udziału kilka ważny ch osób. Sędziowie Henry ka orzekli. Odwołanie Katarzy ny zostało już złożone w Rzy mie. Następnie – na wy padek gdy by kogoś dręczy ły wątpliwości – dodał. W porównaniu z reakcją poddany ch na koronację Katarzy ny. jakiej pragnął. Ostatnia rzecz. toczy ły się opieszale. Klasztor sy tuował się również w pobliżu nowego domu Katarzy ny w Ampthill. na który ch zrozpaczonej Katarzy nie bardzo zależało. będącej w szósty m miesiącu ciąży. że on sam nie uznawał już nikogo „wy ższego na ziemi” 13. Proces rozpoczął się 10 maja. jak i nowa królowa pragnęli z determinacją. co rozpoczęto już sześć lat temu. 28 maja. I tak by tego nie uczy nił. Po kolejny ch kilku dniach nadzorował koronację Anny. łącznie z siostrą Henry ka Marią i Sir Thomasem More. można by ło wy korzy stać przeciwko niej we Włoszech15. to zjawienie się Katarzy ny w sądzie. co czy nić. by sprawa została załatwiona 12. by stawiła się w sądzie. Według niego najlepiej by łoby. Wszy stko. W oczach nowego angielskiego Kościoła Katarzy na nigdy nie by ła legalną żoną króla. intronizacja nowej żony króla została przy jęta z powściągliwością. który dla nikogo nie by ł zaskoczeniem. Królowa posłuchała rady ży czliwego dy plomaty. a które wciąż by ły obserwowane przez jej męża z niesłabnący m zainteresowaniem. aby Katarzy na – i reszta kraju – w końcu się podporządkowała. a 23 maja pod nieobecność królowej Cranmer wy dał wy rok. gdzie w pośpiechu została przeniesiona na początku marca. Chapuy s doradził jej. Cranmer zalegalizował małżeństwo Anny i Henry ka. . w który m prosił o pozwolenie na dokończenie tego. pospólstwo nie powstrzy małoby się przed głośny m wy rażeniem swego niezadowolenia i by ć może doszłoby nawet do zamieszek”. odwołania do Rzy mu zostały bowiem zakazane odpowiednim aktem wy dany m przez Parlament. Decy zja angielskiego sądu miała by ć ostateczna.

12 Dokumenty Państwowe. CSP Hiszpania. 508. 870. 16 L&P. 6. 4. 391. 1503.1 CSP Hiszpania. 14 Archiwa Narodowe. L&P 6. 6. Mary Tudor. 15 CSP Hiszpania. Life and Death of Anne Boleyn. 496. 9 CSP Hiszpania. vxii. 393. 4 Prescott. 1191. . 6. 1077. 6. 327. 10 CSP Hiszpania. 4. 566. 5 CSP Hiszpania. 1063. 6 CSP Hiszpania. 1. 2 CSP Hiszpania. 11 L&P. 4. 390. 191. 4. 49. 4. f861. 8 CSP Venice. L&P. 1061. CSP Hiszpania. 4. PRO 31/18/2/1. L&P. 4. 1076. 4. 1062. 6. 1061. Ives. 4. 1061: 643. 4. 1061. 4. L&P. 332. 3 CSP Hiszpania. 4. 1053. 7 CSP Hiszpania. 1503. 13 Dokumenty Państwowe 1.

rzekł. tę dziwkę. Eustace Chapuy s coraz częściej by ł świadkiem podobny ch wy buchów złości. Odsunięta królowa musiała podjąć decy zję. że wzburzenie oby wateli. Ten kraj to beczka prochu. że poddani Henry ka przy witaliby go z otwarty mi ramionami. Chapuy s robił. iż jeśli w jakikolwiek sposób doprowadziłaby do konfliktu. Uważał. w który m spędziła niemal dwie trzecie swego ży cia. „Król”. „nie powinien by ć królem” 1. uczy nił Nan Bullen [Annę Boley n]. W rzeczy wistości nigdy nie chciała wojny. cesarza Karola. by nakłonić Karola do działania. Niektórzy nawet mawiali. Następnie padły słowa zdrady. czy jej ojczy zna powinna zaatakować kraj. „Uważa. donosił . Poza ty m Tudorowie wcale nie powinni zasiadać na tronie. w jaki sposób zdetronizowano Ry szarda II. Lancashire Lato. Anglicy zajęliby się resztą. „Za królową będę uważał jedy nie królową Katarzy nę!”. wy wołane zły m traktowaniem królowej. pisząc. jesień i zima 1533 roku „K to. przekony wał. królową?” grzmiał James Harrison. Ludzie namawiający do rebelii zaczęli mu przy pominać. Jedną z nich by ł oczy wiście cesarz. 45 TA NIERZĄDNICA Leigh. Niepotrafiący trzy mać języ ka za zębami duchowny z Leigh w Lancashire by ł oburzony i nie miał zamiaru ukry wać tego przed ludźmi. mogło łatwo zmienić się w rebelię. Skoro papież nie akceptował Anny Boley n. zostałaby przeklęta na wieki” 3. jakoby większe prawo do niego miał sam Karol lub siostra Katarzy ny. co mógł. Jeśli najechałby on na królestwo lub choćby pozorował taki zamiar. przekony wał grupę mężczy zn zgromadzony ch w domu sąsiada. drugą – Katarzy na. spierali się. Ostateczna decy zja doty cząca rozwodu Henry ka powinna zostać przy jęta wy powiedzeniem wojny ze strony dwóch osób. Joanna Szalona 2. ludzie czuli się zachęceni do powstania przeciw królowi. u diabła. Zdaniem ambasadora konieczny by ł ty lko ruch siostrzeńca Katarzy ny.

zastanawiając się. Korespondency jny kontakt nawiązały z nią również markiza Exeter (będąca pasierbicą innej z dawny ch hiszpańskich dam dworu. Miesiąc później sojusznik Cromwella. Cromwell. Dwoje z nich. „Zdaje mi się. Posłańcy Katarzy ny znaleźli się pod czujny m nadzorem. nieży jącej już Ines de Venegas) i Margaret Pole. oraz matką mężczy zny. zakonnic i braci zakonny ch. „Wolałaby m umrzeć. aby za pomocą tortur wy doby ć z nich pomocne zeznania. znalazło się na liście poszukiwany ch osób. ale ten zdołał się ukry ć. napisał jeden z sojuszników Cromwella po zniknięciu poszukiwanego. niektórzy są przy chy lni księżnej wdowie lady Katarzy nie. powoli wprowadzał nowy rodzaj terroru. John Fisher został aresztowany. towarzy szącą jej do Ludlow przed wieloma laty. Pilnowano również ludzi na emigracji. jednak w końcu odsunęła tę my śl. Coraz liczniejsza grupa szpiegów i informatorów Cromwella by ła całkowicie świadoma niezadowolenia wy wołanego rozwodem. czy papież powinien nawoły wać inny ch do walki w jej imieniu. gdy Anna Boley n dumnie obnosiła się z jej klejnotami. że dwaj mnisi oskarżeni o podżeganie przeciw królowi – jak przewidziano – rzeczy wiście złoży li zeznania 6. Strach. Bracia obserwanci przy sparzali wy jątkowy ch problemów. który odmówił objęcia arcy biskupstwa Yorku. W kwietniu 1533 roku. „Nie proszę Jego Świątobliwości o wojnę”. nowy Lord Kanclerz Sir Thomas Audley. Kilka miesięcy później napisała do Chapuy sa. by sprawdzić. rzekła. która wy jechała z Katarzy ną do Anglii. rozprzestrzeniający się w królestwie. Jedną z nich by ła ukochana María de Salinas (później lady Willoughby ). niż stać się jej przy czy ną” 4. „Spostrzegłem. rozważając możliwość zastosowania „innego zadośćuczy nienia”. Cromwell zasugerował. nie by ł jednak wy wołany jedy nie groźbą ataku ze strony Karola. niektórzy lady Marii [jej córce]. dla jeszcze inny ch najważniejszy jest autory tet papieża”. Ku rozczarowaniu swego ambasadora. wszędzie węszący nieposłuszeństwo. oznajmił. zbierają się potajemnie i szepczą o ty m” 7. Niewiele osób ośmielało się to czy nić. kto kontaktował się z by łą królową. Karol poczuł ulgę. lady Salisbury. Reginalda Pole’a. guwernantka jej córki. że zawiązały się tajne spiski” 5. który m udało się wy mknąć na spotkanie z Katarzy ną. Uważnie odnotowy wano każdy list i upominek. a Cranmer przy gotowy wał szy bki rozwód. Szpiedzy śledzili potencjalny ch buntowników wśród mnichów. Thomasa Abela. Ta ostatnia by ła najstarszą angielską przy jaciółką królowej. Nazwisko kapelana Katarzy ny. że nasz suweren pojął drugą kobietę za żonę. wahała się przez chwilę.Chapuy s. napisał w owy m czasie jeden z jego urzędników. w ty m obserwanta Peto przeby wającego w Antwerpii. cesarz nie miał ochoty na wojnę z Anglią – chociaż wielu poddany ch Henry ka nie by ło w stanie w to uwierzy ć. iż w ty m królestwie są ludzie niezby t zadowoleni z faktu. „I chociaż nie mówią tego oficjalnie z obawy przed karą. schwy tano i aresztowano w drodze powrotnej do Londy nu. Gdy podczas Wielkanocy przeor jednego z klasztorów wezwał wierny ch do modlitwy za .

by usunąć władcę. 4.]. by ł najtrudniejszy do spełnienia 8.. Tomasz Boley n by ł stręczy cielem nie ty lko Anny. Niewiasty przy sparzały szczególny ch problemów. 5 L&P.] i zginie”. Records. 2 CSP Hiszpania. 4 Archiwa Narodowe. Przeor Garendon również by ł zdania. ogłosiła. „Jest mi to obojętne. 6.. 842. Według niej siostrzeniec Katarzy ny Karol miał przy by ć na ratunek wszy stkim prawy m angielskim żonom. t. co zrozumiałe. 4. Gdy to się ziści. 4. że ten rozkaz. Jego słowa zostały spisane. twierdziły bowiem. co zeszłoroczny śnieg”. oznajmił. nastanie radosny świat” 10. 833. a małżonki zaprzestały rozpowszechniania o Annie uwłaczający ch jej godności plotek – chociaż uznano. gdy ludzie Cromwella zbierali wszelkie dowody sprzeciwu. 1161: 883–884. „Sprośni i nieposłuszni” księża. Jeden z londy ńskich kronikarzy opisał nieporadną. Wspomniana niewiasta by ła ty lko jedną z osób.. Jej chaoty czne wy powiedzi na temat smoków. tacy jak opat czy James Harrison z Leigh. Twierdziła również. 6.. że Anna Boley n by ła ladacznicą. brutalną próbę ich uciszenia. 738. „23 sierpnia pobito dwie kobiety w okręgu Cheap i rozebrano je od pasa w górę [. relacjonował kronikarz. CSP Hiszpania. 6 L&P. twierdząc. „Ukarane niewiasty powtórzy ły swe słowa. że prawdziwą królową Anglii by ła królowa Katarzy na. który następnie musiał zawezwać londy ńskie cechy i nakazać ich członkom szacunek wobec nowej królowej. nie zaś królowa Anna. 887 i 945. „Gdy Tower zy ska białą barwę. 7 L&P. a inne miejsce się zazieleni. lecz także jej siostry i matki – i oddał wszy stkie trzy kobiety królowi. część zgromadzony ch wstała i opuściła świąty nię. Henry k przelał swą złość na burmistrza Londy nu. 1528. 6. 2. że ich czeladnicy i służący trzy mali usta zamknięte na kłódki. spaleni zostaną dwaj lub trzej biskupi oraz królowa. biały ch wież. 6. PRO 31/18/2/1. Mieli się także upewnić. Obserwacją objęto nawet niespełna rozumu żonę by łego królewskiego jubilera. które zaczęły przepowiadać zagładę. Henry k zaś zostanie zniszczony […]. 567. Król obchodzi mnie ty le. L&P. iż gotowe są zginąć w imieniu królowej Katarzy ny ” 9. .Annę. f689. która spłonie na stosie. stali się nowy mi wewnętrzny mi wrogami. płonący ch gwiazd. wy gnania Cadwalladera i przepowiednie o Mouldwarpie sugerowały zaawansowaną demencję lub halucy nacje alkoholiczki. „To król nieba sprawuje rządy nad wszy stkim”. panią Amadas. 1 Pocock. że cesarz Karol przy będzie. 1063. W latach 1535–1539 w królestwie zapanuje przemoc. Jedna z niewiast by ła brzemienna”. Kara zdawała się jednak nie odnieść najmniejszego skutku. „A król wróci ponownie [. 3 CSP Hiszpania.

1062. 923. 4. 10 L&P. 1–17. L&P. . 391. app. 9 Kingsford. “A London Chronicle”. 6.8 CSP Hiszpania. 6. 10.

przerwała im niezwłocznie. a na dodatek nadepnęła na bolec. „Wciąż utrzy my wała. jak Griffith Richards i Mountjoy. ale zarazem nie odmawiali swemu panu. Gdy ty lko znajdowała w tekście wy rażenie „księżna wdowa”. ze złością sięgnęła po atrament i pióro. spojrzawszy na raport dostarczony przez Mountjoy a. że ich małżeństwo by ło teraz uznawane za „obrzy dliwe. Nieważne..] jak przy by ła do króla jako niewinna dziewczy na. ale królową i prawowitą żoną monarchy ”. i że z tego właśnie powodu została koronowana i namaszczona na królową. . kiedy posłańcy zaczęli głośno odczy ty wać swe instrukcje. Mountjoy przy wiózł przy gotowany przez nich raport. twierdząc. nie bastarda” 1. 46 NIEŚLUBNA CÓRKA Ampthill 4 lipca 1533 roku K atarzy na. aby Katarzy na mogła go przeczy tać. mówiąc [. Męczy ł ją ostry kaszel. jeśli po śmierci trafi do piekielny ch czeluści – mógł orzec. Nie miał znaczenia fakt. wy jaśnił Mountjoy. Dzień wcześniej zjawiła się delegacja z kolejny mi groźbami pod jej adresem. że grożono jej zakazem dalszy ch kontaktów z córką. na którego będzie się jawnie uskarżać. a później powiła królowi prawowite dziecko. że nie by ła królową. naty chmiast je wy mazy wała. Zobowiązano ich do posłuszeństwa.. iż za pośrednictwem Cromwella jej mąż wy słał ty ch oto ludzi. Niektórzy z przy by ły ch. Według Katarzy ny. Jedy nie papież – człowiek. nie mogła zatem stać i zmuszona by ła leżeć na łóżku. by przekazali jej. „Na początku nie zgodziła się na ów ty tuł. Nie lubili wy kony wać czarnej roboty dla króla. protestowała. Nie mogła potępić własnej duszy. nim zostanie wy słany. niezależnie od poczy nań Henry ka. że nie by ła księżną wdową. Poprzedniego dnia. iż jest odwrotnie. By ła w podły m nastroju. nic nie zmieni tej sy tuacji. nie poznawszy wcześniej cieleśnie księcia Artura. wstrętne i bezpośrednio godzące w prawa Boga i natury ”. Ranna w nogę. odrażające. przez całe lata by li jej przy jaciółmi lub służący mi.

zauważy ł. W swy m liście przewodnim Mountjoy wy jaśnił. inni złorzeczy li jej wrogom. że wszy stkie strony zrozumieją. że papież uznał jego nowe małżeństwo za nielegalne i – co gorsza – zagroził ekskomuniką. którą król. To jednak nie czy niło z niej świętej. że aby złamać Katarzy nę – lub uciszy ć ty ch. wy jaśnił. spowodowałaby. którzy mimo grożącego im niebezpieczeństwa przeciwstawiali się królowi i spontanicznie okazy wali jej swe wsparcie – potrzebowano czegoś więcej niż ponownego małżeństwa i koronacji. iż wy kreślenia w tekście by ły dokonane ręką Katarzy ny. rzekł Cromwell. czego król by ł doskonale świadom. Przeklęty niechaj będzie ten. przy znając. „Bóg i natura popełnili błąd.nawet w imię relacji z dzieckiem. lecz także osobę cesarza” 4. „Reforma. miała zostać pozbawiona orszaku i królewskiej posiadłości. Odwaga tej kobiety. to jednak nie powstrzy mało części mieszkańców przed wy krzy kiwaniem owej godności na całe gardło. Król Anglii by ł wściekły. kto lekceważy własną reputację. miał na względzie nie ty lko jej status i urodzenie. Królową najbardziej niepokoiły groźby Henry ka pod adresem ich córki Marii. Ty m razem miała wy ruszy ć z Ampthill do Buckden w Cambridgeshire. okazać swe poparcie i ży czy ć szczęścia w nowy m domu. Naty chmiast posłał po Mountjoy a. Utrzy my wanie dwóch kobiet ży jący ch jak królowe by ło kosztowne. że czy niąc tak. na który m z pewnością rozładował gniew. jeśli do października nie zostawi Anny Boley n i nie powróci do Katarzy ny. Chapuy sowi przekazano zatem.. pan mój. Co najważniejsze. Niektórzy płakali. Henry k by ł rozdrażniony informacją. rozważa [. „Maledictus homo qui negligit famam suam” 2. powiedział.. że by li gotowi za nią zginąć – tak przy najmniej twierdził Chapuy s5. Anulowanie królewskich przy wilejów by ło kolejny m sposobem na osłabienie morale odtrąconej małżonki. iż przez dwadzieścia cztery lata by ła królewską nierządnicą. Nawet jeśli straciła wolę walki. a na by łą żonę Henry k wy dawał czterdzieści ty sięcy dukatów rocznie. odparła. By ło oczy wiste. Wszy stko to działo się podczas trzy dziestokilometrowej drogi do Buckden. Jeszcze inni wy rażali chęć wzięcia udziału w wojnie. W Ampthill całe sąsiedztwo przy by ło. iż na tę chwilę jej domostwo zostało zwy czajnie „ograniczone”. Nie miała również zamiaru się oczernić. powiedziała. Wciąż miała w sobie hiszpańską dumę. Henry k jednak nie chciał sprowokować siostrzeńca swej pierwszej żony. na który ch bardzo jej zależało. że „przewy ższy łaby w glorii i chwale” wszy stkich wspaniały ch książąt. deklarując ze łzami w oczach. nie pozwalając jej narodzić się mężczy zną” 3. Na swój chłodny i obojętny sposób Cromwell by ł za to pod wrażeniem determinacji i oporu królowej. Choć pod groźbą kary śmierci zabroniono ty tułować Katarzy nę królową. Gdy ludzie Henry ka oskarży li ją o przy właszczenie królewskiego ty tułu z próżności.] będzie taka. podróż do Buckden musiała dodać jej odwagi. Choć . Pod koniec lipca Katarzy na otrzy mała kolejny rozkaz do przeprowadzki. że status córki Izabeli Kasty lijskiej i Ferdy nanda Aragońskiego wy starczał jej w zupełności. by ją pożegnać.

jakoby Henry k chciał „uznać ją za bastarda” 6. Ale czy ż nie by ła ona teraz dzieckiem z nieślubnego łoża? Anna Boley n bez wahania mówiła o niej jako o „przeklęty m bękarcie”. Córka cierpiała już podczas przedłużającego się . Jeśli uparta królowa miała zostać zmuszona do uległości. musiała by ć zatem dzieckiem prawowity m. Napisała serdeczny. odmawiając przekazania wspaniały ch chrzcielny ch szatek. Jednak prawo stanowiło inaczej: Maria bowiem urodziła się w małżeństwie uznawany m w tamty m czasie za legalne. dodając. Ambasador Francji również by ł zdania. W pierwszy m odruchu. by wieśniacy ponieśli za to karę. By ły one przeznaczone jedy nie dla sy na. Córka by ła więc dla Katarzy ny najpotężniejszą bronią i jednocześnie najsłabszy m ogniwem w matczy nej zbroi. Wszy stko to by ło kolejny m dowodem na jej „przewrotność i niegodziwość”. poza posłaniem herolda z informacją o narodzinach „ślubnej” księżniczki i zmuszeniem wielu sojuszników by łej żony do wzięcia udziału w chrzcinach. nie chciała. Nowa królowa by ła rozgory czona. by siedemnastoletnia dziewczy na została ukarana za poparcie swej matki. Księżniczka by ła największy m ży jący m zagrożeniem dla Anny Boley n i jej przy szłego potomstwa. Na świat nie przy szedł jednak sy n. Henry k nakazał odwołać planowane uroczy stości. Anna Boley n wy cofała się do swy ch komnat w sierpniu 1533 roku. zgodnie z którą w rozumieniu europejskiego Kościoła rzy mskokatolickiego przy szłe dzieci nowej królowej będą uznawane za nieślubne. napisał do Karola 7. jakby z nieba zstąpił sam Bóg Wszechmogący ”. czekając na rozwój wy darzeń. Herold ogłosił publicznie. Służący zerwali ze swy ch liberii jej emblematy i zastąpili je herbem Henry ka. Na dwór królewski docierały wieści. pocieszający list do matki. „Nie daj Bóg. Według Chapuy sa reakcja młodej kobiety na przy jście na świat ry walki by ła bardzo chłodna. Katarzy na zasy gnalizowała swoją niechęć do całej sprawy. Kampania przeciw Marii nie rozwinęła się jednak na dobre aż do chwili wy czekiwanej przez większość kraju z Henry kiem na czele. Maria odczuła niebawem skutki narodzin przy rodniej siostry. tak radośnie wiwatowano. z który m pewnego dnia mogła rozpocząć walkę o koronę. Katarzy na obawiała się najgorszego. relacjonował Chapuy s. Król ukry ł przed nią papieską deklarację. co czy niło ją jeszcze bardziej niebezpieczną. podobne plotki krąży ły także we Flandrii.z heroizmem stawiała im czoła. „Skarży ła się Henry kowi. aby m kiedy kolwiek tak źle mi doradzono. ochrzczoną trzy dni później imieniem Elżbieta. Ich siła tkwiła w jedności. o czy m zresztą oznajmiła bez ogródek. by m wspierała czy poparła – pośrednio lub osobiście – tak straszliwą i obrzy dliwą sprawę” 8. którego narodzin by li pewni astrologowie i sam władca – nowa żona Henry ka urodziła dziewczy nkę. przy wieziony ch jeszcze z Hiszpanii. jej córka mogła by ć kluczem do całej sprawy. przez które przejeżdżała księżniczka. iż w miejscowościach. Rozwiązanie nastąpiło 7 września 1533 roku. wedle który ch mieszkańcy witali młodą Marię radosny mi okrzy kami – podobnie jak jej matkę. że nie by ła już uznawana za księżniczkę. rzekła. iż pragnęła.

Dzieło De Vita Christi Ludolfa z Saksonii sugerowało sposób na duchową ucieczkę poprzez intensy wne wy obrażenia scen z ży cia Chry stusa. a „Zbawiciel w czasie Apokalipsy będzie pluł ty m. radziła córce. iż rozkazano Marii zaakceptowanie jej nowego statusu „lady ” zamiast księżniczki. musiała obstawać przy decy zji Rzy mu i zachowy wać się tak. Katarzy na by ła przeświadczona. że nie obrazisz Boga i nie zgubisz swej duszy. napisała. ufam bowiem. takich jak [. „Ty powinnaś rozpocząć działanie. Katarzy na doradziła modlitwę. mogą spotkać się w raju. Matka posłała jej dwie książki napisane po łacinie. . „Twa kochająca matka królowa”. napisała. mądrą lekturę i – dla rozry wki – grę na lutni i wirginałach. Hieronim przy pominał również. że będą dzielić te same bolesne męki i. Listy św. Nie będę działać pospiesznie. że jej córka przejdzie pomy ślnie ten egzamin. Przede wszy stkim jednak córka miała bronić swej niewinności i trzy mać się z dala od „wszelkiego złego i swawolnego towarzy stwa”.rozwodu i często podupadała na zdrowiu. ja zaś w stosownej chwili pójdę w twe ślady. zasły szałam dziś takie wieści. jak dalece me serce raduje się podczas pisania tego listu. co będą mogli. którzy przestrzegali zasad. iż ofiaruje ci swą wspaniałą miłość”. Dziewczy na potrzebowała zarówno siły. Nawet w podpisie zawarła wezwanie do oporu. jakby rodzice wciąż by li małżeństwem 9. Doszły ją też słuchy. jeśli dojdzie do najgorszego. „Niechaj twe riposty będą krótkie. Jeśli nadejdą instrukcje od Henry ka – nakazujące jej zaprzestania ty tułowania się księżniczką – niechaj Maria udzieli odpowiedzi będącej swoisty m połączeniem poddaństwa i buntu – tak jak niegdy ś uczy niła Katarzy na. będący jedną z najbardziej czuły ch dowodów matczy nej bliskości. Hieronima. ponieważ gdy uczy nią wszy stko.] torturowanie przez ry wala”. iż śmiem podejrzewać. słuchaj króla swego ojca we wszy stkim. by Bóg pomógł ci zrozumieć. zwłaszcza te najdramaty czniejsze do nieustępliwej Pauli Rzy mianki i jej córki Eustochium. lecz także do raju czekającego na ty ch. ale pragnęła też zapewnić ją o swej miłości mimo dzielącego je dy stansu. Zawarto w nich odniesienia nie ty lko do „wad małżeństwa. Nie zaprzestała uży wania swego ty tułu. Powinna również odrzucać propozy cje małżeństwa. droga córko.. Oczy wiście. w jaki ona sama przy gotowy wała się na czekające ją procesy. „Chciałaby m. że jeśli to prawda. ale stanowiący zarazem wezwanie do oporu.. nadszedł czas. Aby umocnić jej opór. miały wzmocnić moralność dziewczy ny. Chociaż Henry k zakazał im wzajemny ch kontaktów. zapowiedz jeno. jeśli Maria nie chciała obrazić Boga. że Bóg nie znał kompromisów. Inny mi słowy nadszedł czas na przy jęcie postawy „wszy stko albo nic”. nie wdawaj się w dy sputy i spory w tej sprawie”. ukazujące sposób. w który m Bóg Wszechmogący wy stawi cię na próbę. Katarzy na zapewniła córkę. Nigdy nie rozkoszowało się bardziej”. Bardzo jestem rada. jak i pocieszenia. dlatego królowa napisała do niej list. „Moja córko. nastąpią zmiany. co letnie”. jestem tego pewna”.

powiedziała. by wszy stko to zostało powiedziane w obecności mieszkańców domostwa. Henry k nakazał przekazanie domostwa Marii bratu Anny Boley n i przeniesienie jej do mniejszego budy nku. Gdy oznajmił jej. W ty m czasie jednak małą Elżbietę wy słano do Hatfield w Hertfordshire. czy chciałaby oddać cześć małej księżniczce. spotka ją kara ze strony ojca. W ten sposób zy skała jednak czas na napisanie protestu przy gotowanego dla niej przez Chapuy sa. gdy zjawią się u niej królewscy posłańcy. Maria odrzekła z uporem. który ograniczy jej wy datki i pozbawi części służący ch. Norfolk zapy tał. Książę Norfolk został wy znaczony do niełatwego zadania uporania się z krnąbrną siedemnastoletnią córką monarchy. iż nie wy raziła na to wszy stko zgody z własnej woli12. relacjonował Chapuy s11. „córka markizy Pembroke” nie miała prawa do tego ty tułu. że o ile jej wiadomo. Maria odziedziczy ła upór po obojgu rodzicach. „Obecni przy ty m płakali rzewny mi łzami”. Nieposłuszna żona to jedno. Jednakże w listopadzie wściekły monarcha zdecy dował upokorzy ć ją w sposób ostateczny : Maria miała bowiem zostać damą dworu swojej małej przy rodniej siostry. Do połowy grudnia nikt się nie zjawił. Przez jakiś czas Katarzy na martwiła się. że musi odtąd służy ć księżniczce Elżbiecie. ale w razie konieczności udać się wraz z nimi. wy słano urzędników. chociaż jej guwernantka. Pozwolono jej zatrzy mać ty lko dwie damy dworu. iż nie zaprzestanie ty tułować się księżniczką. że jego urzędnicy zwali ją teraz „lady Marią. niepokorna córka – drugie. Z uporem oznajmiła. Maria nauczy ła się słów protestu na pamięć i powtarzała je każdego dnia inny m ludziom. Napisała nawet do ojca skargę. odparła gniewnie: „ty tuł ten należy do mnie i do nikogo innego” 13. czy miała jakąś wiadomość dla swego ojca. Jednak Norfolk nie by ł w nastroju do dy skusji. W przeciwieństwie do swej rodzicielki. że jest następczy nią tronu”. Gdy po chwili książę zwrócił się do niej z py taniem. Maria poprosiła zatem o pół godziny. by ła zatem w stanie przewy ższy ć w swy m buncie nawet ich. by przy gotować się do drogi. nalegając. jak musi postąpić. Jeśli nie zmieni swego zachowania. Po raz kolejny Maria poszła za przy kładem swej matki. aby wszy scy wiedzieli. Maria nie doświadczy ła jeszcze zawiści ojca. że sama opłaci swoją służbę u Marii. żaląc się. miejsca przeby wania Marii. Henry k wpadł we wściekłość. zaproponowała. lady Salisbury. Elżbiety. Jej służba i damy zostały oddalone. Chapuy s napisał jej instrukcje odnośnie tego. Do Beaulieu. a ona sama mogła ją jedy nie nazy wać „siostrą”. ponieważ ślub z jej matką wciąż by ł prawomocny. Gdy przy by li do domu Elżbiety. „Jeśli zgodziłaby m się na to. Powinna protestować. obraziłaby m Boga”. odrzekła dumnie: . gdzie otrzy mała własne domostwo. by ostrzegli zuchwałą dziewczy nę przed próbą „aroganckiego przy właszczenia sobie ty tułu księżniczki i pozorowania. Nie miała zamiaru akceptować nowego małżeństwa Henry ka. że Henry k zmusi Marię do ożenku z konkurentem niższego stanu lub każe jej wstąpić do klasztoru. córką króla”. powtarzając słowa Katarzy ny 10.

że obie zginą męczeńską śmiercią. które „obrażają Boga” – w kwestiach rozwodu i zachowania statusu księżniczki. iż „wolałby umrzeć”.]” 15. W takim religijny m nastroju i podekscy towaniu królowa stawiła się podczas ostatecznego procesu w 1533 roku.).. napisała do Chapuy sa w oczekiwaniu na włączenie Marii do grona służący ch Elżbiety. jego córka. gdy poproszono go o podanie nazwisk służący ch Katarzy ny. „Powiedziano mi. Choć szlochała niemal codziennie. Jej najwierniejsi służący z niezmienny m uporem ty tułowali ją królową i nawet służba Henry ka odmówiła dalszego szpiegowania i prześladowań. złorzeczy ć na nich ani ich oskarżać”... To ona w głównej mierze ponosiła odpowiedzialność za nieposłuszeństwo córki. którzy wciąż nazy wali ją królową. Mountjoy powtórzy ł wcześniejsze słowa lorda Vaulxa. Później oznajmiono jej. „W takim razie odejdźcie i zostawcie mnie samą”. „Nie mogę zostać reformatorem języ ków inny ch ludzi. iż podczas następnego posiedzenia Parlamentu zapadnie decy zja o ty m. że księżniczka Maria. czy ja i moja córka zostaniemy męczennicami”. miejscowości położonej w wilgotny m i niesprzy jający m zdrowiu Cambridgeshire (której północną część zajmowała rozległa. Nie miał zamiaru powtarzać tego królowi. Maria Z płaczem pobiegła do swego pokoju. zabierając resztę dam i pozostawiając jedy nie pokojówkę. który rzekł. odrzekła gniewnie. Norfolk pokręcił głową.„żadnej. ufając. Inny mi słowy...] o pozwolenie na ustąpienie ze stanowiska szambelana [Katarzy ny ]. „Nie będę kłamał dla przy jemności króla”. córkę zaś przy kładnie ukarał. co Henry k traktował jako arogancję ze strony by łej małżonki... Podłe traktowanie Marii oburzy ło Katarzy nę. serdecznie upraszam [. Zrugał Norfolka za jego zby tnią łagodność względem Marii.]. Według Chapuy sa Henry k . że miejsce to by ło „domem otoczony m wodą i bagnami [. aniżeli zrezy gnować z pracy w domu Katarzy ny i służy ć władcy w inny sposób.] najbardziej szkodliwą dla zdrowia i odpy chającą rezy dencją w całej Anglii”. Ty m razem planowano ją przenieść jeszcze dalej od Londy nu – do Fotheringay w Northamptonshire lub do Somersham. iż Bóg okaże nam łaskę i będziemy cierpieć za prawdę. oprócz tej. To ona doradziła jej przeciwstawienie się ojcu w sprawach. red.. prosi go o błogosławieństwo”. „Nie do mnie należy dręczenie [królowej] lub niepokojenie [. że – nawet jeśli odrzuci nas cały świat – nie utracimy radości i przy jemności z obcowania z prawdą” 14. Królowa zaczęła nabierać coraz większego przekonania. wówczas pokry ta mokradłami – przy p. a z pewnością będzie takich wielu. zostało ukarane kolejną zmianą miejsca zamieszkania. odrzekł lord Mountjoy w październiku. Henry k wciąż czuł się nieusaty sfakcjonowany. by zwolniono go z pracy. „Mam nadzieję. a jeśli Jego Wy sokość uważa. rzekł. jednak niechaj król nie ży wi do mnie urazy [. prosząc. częściowo depresy jna nizina Fens. To. że ktoś inny może mu służy ć lepiej niż ja. Katarzy na przy gotowy wała się na śmierć i by ła gotowa poprowadzić tę samą drogą swoją córkę.

Suffolk zamknął Abela w domu odźwiernego. prosząc go o dalsze instrukcje. zapewniając sobie ty m samy m świadków spotkania. lecz także oficjalnie zaczął służy ć Katarzy nie). Jeśli chce eskortować kobietę do . zmarła w czerwcu. Nie zdoławszy doprowadzić do porządku Katarzy ny. że Katarzy na stała już u progu śmierci. By ła dama dworu zhańbionej kobiety pozostała lojalna aż do śmierci. Książę w nieprzy zwoity m pośpiechu ożenił się ponownie z czternastoletnią Katarzy ną Willoughby. usiłował zastraszy ć jej sługi. A skoro w oczach Boga odebranie sobie ży cia by ło grzechem. Co więcej – dodała – nie zaakceptuje żadny ch służący ch ty tułujący ch ją księżną wdową (jedny m z zadań Suffolka by ło wy muszenie na jej sługach złożenia przy sięgi. będą zmuszeni zabrać ją tam siłą. jego brawura ty lko umocniła postawę kobiety. planowali zamknąć ją w odosobnieniu z uwagi na rzekome szaleństwo. że odtąd tak będą się doń zwracać). W oczach służący ch by łoby to krzy woprzy sięstwo – przy sięgali już bowiem lojalność wobec niej jako królowej 19. lecz także cały jej dwór. To właśnie oznajmili przy by szom angielscy kapelani pod przy wództwem Thomasa Abela (który nie ty lko uniknął aresztowania. Inni ostrzegali. Bunt okazy wała nie ty lko sama Katarzy na. twierdzili niektórzy. I choć uży wał najpodlejszego języ ka. niż mógł przy puszczać. By ło to dla niego znacznie gorsze doświadczenie. Salinas oznajmiła ponoć Chapuy sowi. iż Katarzy na „nie ty lko uporczy wie odmawia przy jęcia ty tułu księżnej wdowy. Na dworze naty chmiast zahuczało od plotek. co zresztą oznajmiła bez ogródek. by ry walka została potajemnie zamordowana. Nie zgodziła się zresztą na wy jazd w jakiekolwiek inne miejsce” 18. Katarzy na po raz kolejny zgromadziła wokół siebie służbę. Anna chce. by w drodze do Buckden przy trafił mu się jakiś wy padek17. na podstawie który ch mogliby oskarży ć ją o cudzołóstwo lub planowanie rebelii – a potem wy korzy stać rzeczone świadectwa podczas oskarżenia jej o zdradę 16. Jego żona Maria. lecz także przeprowadzki do Somersham z uwagi na stan zdrowia. siostra Henry ka. jak ty lko potrafił. że nocą Katarzy na powinna zamy kać drzwi. otoczony m zewsząd bagnami i zgniłą wodą. Zamieszkanie w Somersham by łoby równe samobójstwu – protestowała Katarzy na – z pewnością bowiem zmarłaby w ty m morowy m domu. Następnie w desperacji napisał do Henry ka. Katarzy na wolałaby raczej zostać rozerwana na strzępy niż zaakceptować rozwód. informując swego suwerena. a jednocześnie oddana przy jaciółka Katarzy ny. ale i ten krok nie przy niósł spodziewany ch rezultatów. a inny ch wy rzucił. Suffolk by ł tak surowy. którzy rozgłaszali ponoć. Następnie kategory cznie odmówiła przeniesienia się do Somersham.i Anna. córką owdowiałej lady Willoughby. Po raz kolejny to Suffolk miał poinformować ją o decy zji. Maríi de Salinas. kilku służący ch zmusił do złożenia przy sięgi. Suffolk i jego towarzy sze napisali do króla. Szczęśliwie jednak dotarł na miejsce. ponieważ król i nowa królowa planowali podrzucić jej dowody. że przed wy ruszeniem do królowej w połowie grudnia Suffolk zamówił mszę i modlił się.

A jeśli Katarzy na zwy czajnie odmówi założenia swy ch szat i będzie musiał przewieźć ją – półnagą i związaną. CSP Hiszpania. że obawiali się „ataku tłumu”. 1107. Oznajmiła. 9 L&P. 4. na noszach – po wiejskich drogach Cambridgeshire? Suffolk niezwłocznie napisał do Henry ka. 4. 363. L&P. 4. 11 CSP Hiszpania. 1107. „Jeśli chcecie mnie ze sobą zabrać”. lekarz i aptekarz. 397–404. Jeśli Henry k kiedy kolwiek potrzebował dowodu na to. 1510. 1100. Jeden z jego ludzi przy znał. „łkający ch i przeklinający ch tak wielkie okrucieństwo” 20. 1144. Odtąd bowiem by ła więźniem. 171. 6. L&P. 5 Tamże. 1164–65. Pod koniec tego okresu Katarzy nie zostało ty lko kilka dam dworu. 833. 2 Tamże. 1. 8 CSP Hiszpania. Na ty m jednak nie kończy ły się największe obawy nieszczęsnego księcia. „musicie wy waży ć drzwi” 21. Burnet. gdy by usiłowali wy doby ć królową siłą. History of the Reformation. Katarzy na zawsze wy gry wała ich kłótnie. Suffolk rozkazał spakować jej bagaże na wozy. rzekł głos po drugiej stronie. 1. Jednak książę nie ośmielił się tego uczy nić. „Uznaliśmy ją za najbardziej upartą niewiastę na ziemi”. 4. 7 CSP Hiszpania. 5. 4.nowego domostwa. . że służący. f689. stwierdził zrezy gnowany. t. Jak zauważy ła Anna Boley n. 16 CSP Hiszpania. 14 Archiwa Narodowe. PRO 31/18/2/1. L&P. CSP Hiszpania. Impas trwał cały ty dzień. właśnie go otrzy mał. 1133 and 1137. 902. prosząc go o rozkazy. 4. Za to moralne zwy cięstwo musiała jednak zapłacić wy soką cenę. 6. 4. 1 Dokumenty Państwowe. stali się teraz jej dozorcami więzienny mi. 1207. 6. 1100. 1161. 1252. 4. 3 Archiwa Narodowe. czemu przy glądał się tłum mieszkańców Cambridgeshire. 57. którzy złoży li przy sięgę. 6. Katarzy na natomiast zamknęła się w swojej komnacie i Suffolk musiał rozmawiać z nią przez otwór w ścianie. PRO 31/18/2/1. hiszpański spowiednik. iż jego pierwsza żona by ła bardziej uparta od niego. Mary Tudor. 408. 15 Dokumenty Państwowe. będzie zmuszony „skrępować ją linami”. 13 CSP Hiszpania. 1126. 6 L&P. który niechy bnie ruszy łby na nich. 12 CSP Hiszpania. 10 Prescott. 4 CSP Hiszpania. 4. f918. 6.

PRO 31/18/2/1. 1164. f1035. 1571. 6. 4. CSP Hiszpania. 1. CSP Hiszpania. 405. 21 L&P. 1571. 6. 1165. 18 Dokumenty Państwowe. . 1165. 1.17 CSP Hiszpania. L&P. 415. 4. 20 Archiwa Narodowe. 19 Dokumenty Państwowe. 4.

że jego małżeństwo by ło „ważne i kanoniczne” 1. że wiele osób obawiało się teraz. Córka Maria by ła nie ty lko dzieckiem z prawego łoża. odkąd on i pozostali kardy nałowie rozpoczęli debatę nad rzeczoną sprawą. Odkąd Katarzy na złoży ła odwołanie. Jednakże małżeństwo Henry ka z Anną zmieniło wszy stko i Campeggio znalazł się w gronie osób próbujący ch uniemożliwiać odkładanie spraw na przy szłość. Nie miał znaczenia fakt. Sprawiedliwość przy by ła zby t późno. jak orzekli kardy nałowie. Nie zadali sobie nawet trudu. 47 POWIESZENIE. W marcu 1534 roku minęło dwanaście miesięcy. Nawet papież niepokoił się całą sy tuacją. Jeśli doszłoby do takiej tragedii. Po powrocie do Rzy mu wciąż musiał zajmować się argumentami na temat rozwodu Katarzy ny i Henry ka. podczas gdy papież nadal odkładał wszy stko „na później”. minęło pięć lat. Papież Juliusz II wy dał przed laty zgodę na poślubienie Henry ka i miał prawo to uczy nić. stając się ty m samy m nieuczciwością. lecz także prawdziwą następczy nią angielskiego tronu. Kardy nałowie oficjalnie odrzucili starą prośbę władcy o rozwód. Nie istniał żaden powód do sporu. Henry k wy korzy stał ten czas do oderwania angielskiego Kościoła od Rzy mu i całkowitego uzależnienia go od siebie. jej małżeństwo zawsze by ło legalne. „Obawiam się. orzekając. iż . WYPRUCIE WNĘTRZNOŚCI I POĆWIARTOWANIE Rzym i Londyn 23 marca 1534 roku K ardy nał Campeggio by ł u kresu wy trzy małości. królowa miałaby zapewniony status męczennicy 3. Prawdziwy m sędzią by ł Bóg. by zająć się sprawą dziewictwa Katarzy ny czy legalności zagadkowego brewe odnalezionego w Hiszpanii. iż taki wy rok może popchnąć Henry ka do zabójstwa 2. Jednak dla królowej zwy cięstwo moralne oraz ideologiczne by ło równie istotne jak prakty czne. orzekli. Nie grzeszy ła. W Jego oczach. Choć dla królowej powinno to oznaczać ogromne zwy cięstwo. w rzeczy wistości nie miało ono żadnego znaczenia.

gdy wreszcie zapadł wy rok4. W preambule ustanowiono. albowiem królową może przez to spotkać śmierć”. Sam Cromwell wy brał nowy ch członków. Zwolennicy Katarzy ny w Parlamencie zostali zachęceni. zobowiązując się w ten sposób do przestrzegania aktu. a już musiała stawić czoła kolejnej porażce. Jej letargi. Jednak angielski Parlament właśnie pogrzebał wszelką nadzieję kobiety. a nie przeobrażał cały kraj. Poświęcił też trochę czasu na udowodnienie swej brutalności. którzy odmówią podporządkowania się. iż małżeństwo by ło „nieważne i zostało anulowane” w dniu. To przy padek – i zarazem ironia losu – że jednocześnie ustanawiał podwaliny przy szłej parlamentarnej kontroli nad monarchią. Ary stokraci. będący znakomity m manipulatorem. że Katarzy na zawsze wy gry wała ich spory. Ty ch. Orzeczono również małżeństwo Henry ka z Anną jako „prawdziwe. by zrealizować swoje egoisty czne cele. nigdy zaś królową” 5. który zamierzał sterrory zować każdą angielską rodzinę. wy korzy stał Parlament do zatwierdzenia rewolucji Henry ka. wy prucie wnętrzności i poćwiartowanie. Maria by ła teraz dzieckiem z nieprawego łoża. by cały kraj złoży ł przy sięgę. Katarzy na nawet nie usły szała o swy m zwy cięstwie w Rzy mie. została odrzucona. pragnącego osobiście się tam udać i bronić królowej. szczere i doskonałe w przy szłości” – by ła to jedna z najmniej trafiony ch przepowiedni Parlamentu. Po raz kolejny udowodnili. sprzy jająca bardziej rady kalny m zmianom – jakby król wielkodusznie skłaniał się ku prośbom Parlamentu. by nie brali udziału w ty ch sprawach. W ten sposób zapanowała atmosfera ży czliwości. W akcie zawarto zarówno ostry wstęp. Kardy nałowie nie wzięli pod uwagę ency klopedy cznej wiedzy doty czącej prawa kanonicznego. rzekł. Ty m samy m Katarzy na. którą rzekomo posiadł Henry k. By ło to iście mistrzowskie posunięcie Cromwella. W dokumencie zaznaczono. Prośba Chapuy sa. Zadeklarowano w nim. . Cromwell. jej zwolennicy i wszy scy lojalni wobec Rzy mu znaleźli się w śmiertelny m niebezpieczeństwie. Akt został zatwierdzony przez Henry ka w ciągu ty godnia. iż papież nie mógł naruszy ć „wspaniały ch i święty ch praw”. wizje i przepowiednie sprowadzały pod drzwi domu kobiety tłumy ludzi. misty czna. że mogłaby zy skać coś więcej. Najważniejszy m punktem by ł wy móg. chary zmaty czna i niebezpiecznie szczera Zakonnica z Kent. a nawet wezwani. jak i pełne zjadliwości zakończenie. iż „od tej pory miała by ć ty tułowana jedy nie wdową po księciu Arturze. Dzieci Anny miały odziedziczy ć koronę.popełniłem ogromny grzech. nadany ch królowi przez samego Boga. albo zostaną oskarżeni o „zdradę stanu”. Jedną z jego pierwszy ch ofiar stała się Elizabeth Barton. Niebawem miały nastać jeszcze gorsze czasy. w który m królowa wy grała sprawę w Rzy mie. Izba Lordów zakończy ła odczy ty wanie Aktu Sukcesji. Parlament by ł narzędziem w rękach polity ka. czeka okrutna kara – spalenie na stosie lub śmierć przez powieszenie. Oby wateli postawiono przed wy borem: albo złożą przy sięgę.

„Francuskiemu ambasadorowi oznajmił. zwłaszcza że na wszy stkich spoczy wał obowiązek złożenia przy sięgi wy maganej przez Akt Sukcesji. Dla Katarzy ny i jej stronników męczeństwo stało się teraz bardziej realne. Obie kobiety psy chicznie przy gotowy wały się na okrutną śmierć. zatem ta konkretna egzekucja. mająca na celu zastraszenie oby wateli. by przy śpieszy ć jej śmierć. donosił Chapuy s. by ła obawa przed otruciem. co ma do powiedzenia. gdzie Katarzy na po raz pierwszy wjechała do miasta jako nastoletnia panna młoda. Według pogłosek Katarzy na zaczy nała również tracić zmy sły. jakoby po rozwodzie władca miał stracić koronę. nie będzie ży ła długo”. gdzie ona oraz inne ofiary zostały wy stawione na widok publiczny. Ku wielkiej konsternacji Chapuy sa. Jedy ny m powodem. jakiego się dopuściła. Mąż w końcu zesłał ją do bagnistego Fens. przy znając. Cena za taką postawę by ła teraz jasna. przy trafi się coś złego”. Wiedziano bowiem. „Nikt nie wątpi. Następnie odcięto jej głowę. iż z uwagi na rzeczoną chorobę. którą nabito na włócznię i umieszczono na London Bridge – dokładnie w miejscu. że nadmiar wilgoci mógł powodować puchlinę. narażonej na tak złe i niegodziwe traktowanie. Należało również oczekiwać. sprowadziła na nią jednak królewski gniew. „Zastanawiam się. Katarzy na rozmy ślała o ty m od dawna. a ich głowy przy bito do pozostały ch bram Londy nu.księża. że krew królowej zostanie przelana. by ły wówczas w pełni uzasadnione. . że jest bękartem. nastąpiło wy szy dzanie i oddalanie [nowego] małżeństwa Jego Wy sokości”. dzięki fałszy wy m wizjom i objawieniom zakonnicy. W opinii niektóry ch osób męczeńska śmierć królowej przy bierała kształty coraz bardziej rzeczy wiste. Elizabeth Barton. relacjonował. że Maria. dla którego kazała przy gotowy wać posiłki w swojej obecności. czy [planują] wy wołać u niej puchlinę w sztuczny sposób”. by ło wspieranie Katarzy ny. „W ten oto sposób. prawdziwy m przestępstwem. że Katarzy na cierpiała na tę przy padłość. Z punktu widzenia Katarzy ny taki koniec by ł o wiele lepszy niż śmierć w grzechu. Henry k od dawna twierdził. Wraz z Elizabeth zginęło pięciu jej zwolenników. Pawła. uniknęła potworny ch kaźni i została po prostu powieszona. nie potwierdzi. W owy m czasie uważano. 20 kwietnia 1534 roku Barton została przy wiązana do desek i zaciągnięta przez wy boiste ulice od Tower do Ty burn – najpopularniejszego miejsca kaźni w Londy nie. Przepowiednia Elizabeth. w której uzna swoje małżeństwo za nielegalne. Władze chciały zapewnić publiczny spektakl. Wy stępek Barton został wcześniej omówiony podczas publicznego kazania pod krzy żem św. na którą wpły w matki by ł niezwy kle znaczący. oznajmił duchowny 6. że królowej. Podejrzenia. Jego zdaniem rządzący w rzeczy wistości pragnęli „śmierci Katarzy ny ” 7. a w pewny m momencie nawet Henry k chcieli się z nią spotkać i wy słuchać. dzięki szczególnej łaskawości króla. że jej proroctwa by ły misty fikacją. została odpowiednio nagłośniona. jak twierdziła. biskupi. że nigdy nie wy powie przy sięgi. Chociaż w niewoli Zakonnica z Kent uległa naciskom.

nie epizodem odegrany m w tak odległy m miejscu”. a zarazem mieli niewiele do stracenia. By ł on jedny m z zakonników. że mogła ją czekać śmierć” 8. jak i niezbędne nazwiska. Przy by wali w czasie postu. odwagę i obnaży ła tchórzostwo morderców. lecz jego żoną. jak i męczeńską chwałę. W przeciwieństwie do skorumpowanej. Ich kazania zwiększy ły determinację Katarzy ny i osób z jej otoczenia. podczas którego udowodniłaby swoją rację. Forest należał do grupy uwięziony ch braci i by ł jedny m z pierwszy ch przy jaciół królowej. Jeśli który kolwiek z nich chciałby stać się jej oprawcą. Wkradłszy się do ich społeczności. Królowa. jak później relacjonowano. Śmierć nie stanowiła najmniejszej nawet groźby dla kobiety przy gotowanej zarówno na ból. W czerwcu 1534 roku przez londy ńskie ulice przetoczy ły się dwa wozy wy pełnione pojmany mi braćmi. Posłańcy przekazali jej. królowa chciała. pod warunkiem zaakceptowania Aktu Sukcesji. brata Johna Foresta. W maju 1534 roku królową ponownie odwiedzili wy słannicy Henry ka. Cromwell zaczął szukać podejrzany ch. aby jej śmierć stała się wielkim widowiskiem. po czy m zniknęły za bramą Tower. Zawsze pragnęła. iż wy rok z Rzy mu nie ma znaczenia. Bracia będący na wy gnaniu. Po raz kolejny posłańcy Henry ka wy cofali się lękliwie 9. Edwarda Lee. relacjonował oburzony Chapuy s. Całe lata po śmierci Katarzy ny w rzy mskokatolickiej literaturze pojawiły się kopie listów. by wy słuchać spowiedzi. Zaproponowali jej luksusowe ży cie. Często pozorowali wizy ty w drodze z jednego klasztoru do drugiego. nie posiadali pry watnej własności. ale będzie to jedy ny powód jej niezadowolenia. znacznej części duchowieństwa. mieli jednak w zanadrzu kolejną groźbę. którzy określili wy powiedź Katarzy ny jako „pełną niestosowny ch słów”. Ustawa nie doty czy ła jej osoby. By ć może groźba nie została wy powiedziana w tak bezpośredni sposób. By li bardzo popularny mi kaznodziejami. którzy przez ostatnie sześć lat odwiedzali żonę króla i jej damy. wy sy łany ch przez królową i starego przy jaciela z zakonu obserwantów w Greenwich. Nie by ła przecież poddaną Henry ka. który m zagrożono śmiercią. którą można by ło skonfiskować. aby jej ewentualna egzekucja by ła wy darzeniem „publiczny m. Zintensy fikowano obserwację zakonów. niechaj uczy ni to tu i teraz. jednak znakomicie . cały czas przery wając przemowę królewskich wy słanników”. ty m razem pod przy wództwem arcy biskupa Yorku. w ty m ojciec Peto w Antwerpii. wciąż by li obserwowani. informatorzy Cromwella podali swemu panu zarówno dowody. Resztę nieustannie śledzono. Jak wielu męczenników. Zgromadzeni biskupi. jako coraz bardziej niebezpieczny ch wy wrotowców. Katarzy na wpadła w furię. „Zapowiedzieli bowiem. rzekła. że brak zgody na przy jęcie aktu zostanie przy kładnie ukarany i dali do zrozumienia. Treść ich listów z pewnością jest fikcy jna. „zareagowała ogromny m wzburzeniem i histerią. ale z pewnością o ty m wspomniano. zwłaszcza ukochany ch obserwantów Katarzy ny.

Katarzy na miała żal. który cechował królową i kilka inny ch osób. uczy ni podobnie” 13. by zbawić dusze wszy stkich ludzi. Według katolickiej literatury uwięziono 143 mnichów. przepełnionego wieczny m szczęściem. uporu i odwagi. „Nauczcie się cierpieć za prawdę Chry stusa i oddajcie ży cie za jego oblubienicę”. iż „męka za prawdę by łaby dla niej przy jemnością” 12. John Fisher. jak z podziwem odpisuje mnichowi. nie przy nieście jej wsty du. „Wasza rodzina jest szlachetna. w przeciwny m bowiem wy padku narażę swą duszę na niebezpieczeństwo. w który m – by ułatwić oby watelom podjęcie decy zji – stracono Elizabeth Barton i jej zwolenników. po której czeka ty lko potępienie. zgadzając się na żądania króla”. Kilka lat wcześniej. że wszy scy ją porzucili. „Czeka was za to wieczna nagroda” 11. W cierpieniu kry ła się obietnica ży cia pozagrobowego. jak i reakcje kobiety. że księżniczka. oznajmiła papieżowi. napisała do swego siostrzeńca. Taki koniec by ł z pewnością lepszy niż śmierć grzesznika. Podobny los spotkał Thomasa Abela. biskup Rochester. którzy odmówili. Forestowi udało się przetrwać w więzieniu i został zwolniony. będący m ich ostatnim domem – Tower of London. napisano w jednej z pseudokorespondencji. jak napisał Chapuy s. wzy wając go do okazania odwagi i niezłomności. jako dobra córka. powieszony nad płomieniami. zdające się oznaczać pewną śmierć. a jedna czwarta z nich zmarła w niewoli. Według papieskiego orzeczenia prawo by ło po . Zdaniem katolickich pisarzy większość czasu spędzała na modlitwie. Męczeństwo wy magało nie ty lko niezłomnej wiary. klęcząc na nagich kamieniach i oblewając je łzami. W fikcy jny ch listach czy tamy.odzwierciedla zarówno charakter brata Foresta. brutalny m wy daleniem wszy stkich obserwantów z ich klasztorów w sierpniu 1534 roku14. Większość londy ńczy ków złoży ła wy maganą przez Akt Sukcesji przy sięgę tego samego kwietniowego dnia. Jednak psy choza prześladowań zaowocowała. lecz także swego rodzaju wy jątkowego. Cztery lata później John Forest został ponownie aresztowany. i Sir Thomas More by li jedny mi z pierwszy ch. Cierpienie by ło jego „pasją”. „Będę trwać [w ty m zadaniu] aż do śmierci. i ufam Bogu. Według pogłosek królowa z ogromny m bólem przy jęła aresztowanie duchownego. a medy tacje z nią związane stanowiły zasadniczą część modlitw Katarzy ny. „Nie próbujcie odwodzić mnie od ty ch męczarni. mówiła. z który ch mam nadzieję czerpać wieczne szczęście” 10. Nie chodziło jednak o zwy kłe skłonności samobójcze. dzielny mi i gotowy mi na śmierć. Jezus by ł największy m z męczenników – zginął. „jakby padał deszcz”. Męczeństwo by ło i jest wy razem miłości. Obaj przeby wali teraz w miejscu. Teraz cierpienie zdawało się by ć coraz bliższe i bardziej rzeczy wiste. a następnie spalony. Ludzie pokroju Johna Foresta by li w jej oczach prawdziwy mi bohaterami: niezłomny mi. pełnego namiętności charakteru. gdy by ło to jeszcze mało prawdopodobne.

Katarzy na przekazała mu wiadomość przez Chapuy sa. co należało czy nić. ale dumna córka Katarzy ny i tak nie dała za wy graną. Jeśli do tej pory królowa uważała. Toczy ł już walki w wielu częściach cesarstwa. do tej pory pozorując. że królewskie serce zmiękło. zmienił swoje nastawienie i okazał więcej uczucia ciotce i jej córce” 15. rzekła. by okazy wał większą surowość starszej córce. informując. aby sprawiedliwości stało się zadość”. niższego statusu.jej stronie. W maju 1534 roku. iż w treści wy roku nie wspomniano o konieczności wy egzekwowania go przez cesarza. radował się. że uchy lał się od obowiązku. która wciąż nie chciała zaakceptować swego nowego. z ulgą uczy nili to samo. żeby posłuchał sumienia. Chapuy s by ł w stały m kontakcie z liczny mi. By ł „chłodny ” wobec niej i poprzez swoje powolne działanie zignorował „znakomitą okazję. Jej zdaniem Karol dobrze wiedział. że w jakiś sposób zdoła go odzy skać. nie oznaczał jednak. Kiedy ojciec dosiadł konia. złoży ła dłonie w błagalny m geście. na wy sokim tarasie spostrzegł postać młodej kobiety. Ojciec Święty początkowo kazał jej czekać tak długo. uty skując. potajemny mi zwolennikami Katarzy ny pośród ary stokracji i mógł rozpocząć powstanie w Anglii. Nawet siostrzeniec królowej stawiał polity kę nad zasady. Jego córka Maria. Jego słudzy. By ła to wiadomość wy jątkowo enigmaty czna. zwiększy ła nacisk na Marię. „Nie śmie tego napisać”. . że jej nie widzą. nagle się zmienił: teraz surowa ciotka rugała nieobliczalnego siostrzeńca. a później nie nałoży ł nawet na jej męża ekskomuniki. oddając jej cześć. gotów do odjazdu. co z całą pewnością oznaczałoby wojnę. Córka potrzebowała jednak trochę otuchy. że „zniweczy py chę tego niespokojnego hiszpańskiego rodu” 18. jakim zawsze zwracała się do najpotężniejszego człowieka w Europie. Uprzejmy i pełen szacunku ton. Przy rzekała w duchu. Wkrótce skonfiskowano biżuterię i ozdoby Marii. teraz nastąpiła chwilowa zmiana planów. Anna zmusiła go do odmowy spotkania się z Marią. Zażądała. Ten dworny gest w odpowiedzi by ł drugą naturą Henry ka. spoglądając nań. hrabia Cifuentes. by zmusić Jego Świątobliwość do zadbania. po wy daniu wy roku. Bez wsparcia siostrzeńca wy rok by ł bezuży teczny m kawałkiem papieru. że „teraz niezbędne są inne środki” 16. Anna nieustannie upominała małżonka. Pragnęła stawić jeszcze większy opór 17. wy jaśnił Chapuy s. Gdy w sty czniu 1534 roku król odwiedził małą Elżbietę. nie zmuszając papieża do działania. że należało wy powiedzieć wojnę. Gdy jeszcze bardziej okrzepła. Katarzy na bardziej poważała męczenników niż żołnierzy. a wspominanie o ty m w liście by ło zby t niebezpieczne. Po zapadnięciu wy roku w Rzy mie ambasador Karola w ty m mieście. Karol „mógł uczy nić więcej”. ży jąc nieustannie próżną nadzieją. Ich los – przy najmniej zdaniem matki – by ł nierozłączny. Henry k dotknął kapelusza. Karol jednak nie chciał otwierać kolejnego frontu wojennego. Rozczarowana kobieta napisała doń w luty m. jako że mógł on zostać przechwy cony i wy korzy stany przeciwko niej.

by za każdy m razem. Gdy Henry k spostrzegł. który ch wcześniej matka nie by ła w stanie jej przekazać. Niebawem poprosiła o pry watną rozmowę z domowy m lekarzem. że kolejne kroki wy konuje się ty lko z powodu presji. król oznajmił. Katarzy na dowiedziała się o wszy stkim prawdopodobnie chwilę później. Zdaniem ambasadora działanie pod przy musem nie by ło najgorszy m rozwiązaniem. Chapuy s wciąż ży wił obawę. Oczy wiście. by Maria złagodziła swoją postawę 23. Featherstone poprosił ją. wedle który ch. Oznajmiła bowiem. „skoro łamała prawa królestwa. wciąż mogła otwarcie wy rażać swoje my śli. że nowa królowa rzeczy wiście „spełni swe nikczemne zamiary ”. Uwalniały ją również od posłuszeństwa względem ojca. by spróbowała powiedzieć coś w ty m języ ku. jakoby Anna Boley n chciała otruć swą pasierbicę. Nalegał więc. gdy Maria będzie ty tułować się księżniczką. Na dworze huczało od plotek. starsza córka Henry ka by ła bastardem. że nie akceptowała swojego nowego statusu. że jego córka stawiała mniejszy opór. Skoro odmawiała złożenia przy sięgi. który niegdy ś uczy ł ją łaciny i z który m mogła widy wać się ty lko w miejscach publiczny ch. Richardem Featherstone’em. ale by łoby lepiej. gdy ta pierwsza oznajmiła. W protestach napisano wy raźnie. . który m przecież jest” 20. Jedy ną rzeczą. Wstrząśnięty lekarz naty chmiast powtórzy ł ponure wieści Chapuy sowi. gdy by unikała gwałtowny ch konfrontacji. że z największą radością „wy rzuciłaby [Marię] z domu króla za nieposłuszeństwo”. jako przeklętemu bastardowi. że córka Katarzy ny podpisała nowe protesty. Marii zabroniono również udziału we mszy w pobliskim kościele. by nie musiała wy rzekać się własny ch praw. Spry tnie zdołała jednak przekazać mu swoją wiadomość. że skróci ją o głowę 21. W owy m czasie Anna rozkazała swej ciotce. ale tak. by ło złożenie przy sięgi zawartej w Akcie Sukcesji – mimo okrutny ch kar za odmowę przewidziany ch przez prawo. ale z drugiej strony królowa zby t mocno naciskała na księżniczkę. Chapuy s upewnił się. Moment kry ty czny nastąpił podczas kłótni Anny Boley n z ciotką. on nakaże skrócić ją o głowę” 22. jakiej miała unikać za wszelką cenę. że nikt inny ich nie rozumie. Wiedząc. wciąż witający ch ją z entuzjazmem jako księżniczkę.przy każdej sposobności manifestując swój upór. Za wszy stko można by ło wprawdzie obarczy ć winą Henry ka. dodała. Pewnego dnia musiano siłą umieścić ją w lekty ce. z obawy by nie zy skała – jak jej matka – zby tniego poparcia wieśniaków. Córka Katarzy ny działała jednak szy bko i z rozmy słem. Annie Shelton (guwernantce Elżbiety ). iż teraz. o ile dawano jasno do zrozumienia. Cesarski ambasador miał już dosy ć podobny ch rewelacji. Przy pomniała. gdy odmówiła wy jazdu do kolejnego domostwa jako dama dworu w świcie Elżbiety 19. że jej znajomość łaciny w ostatnim czasie pozostawia wiele do ży czenia. dzięki Aktowi Sukcesji. „trzepnęła ją otwarty mi dłońmi w ucho. Maria przekazała mu rzekome słowa króla.

„Wielką przy jemnością by ło ujrzeć niezwy kłą piękność o tak wspaniały m pochodzeniu”. 2 L&P. ona osobiście ich poprowadzi. że niedługo was ujrzę”. 29:89. po czy m stanęła na pokładzie i „nie ruszając się z miejsca. jeden z najpopularniejszy ch średniowieczny ch zbiorów ży wotów święty ch. Gdy epizod z barką wy szedł na jaw. przy bliżała sy lwetki wielu męczenników. Matka przekonała ją bowiem. By ła „naprawdę ładna i delikatnie zaokrąglona” 24. W latach 1254–1481 żaden z męczenników nie został uznany święty m. Według pogłosek. Chciała zastępów święty ch męczenników. Wcześniejszy bunt swej latorośli tłumaczy ł „hiszpańską krwią” jej matki. 367 and 370. a jeśli Bóg da. Anna przeszła do kontrataku i warunki ży cia starszej królewskiej córki ponownie się pogorszy ły. Ku ogromnemu rozdrażnieniu Anny podczas jednej z wizy t Henry ka w More niemal wszy scy dworzanie oddali cześć jego starszej córce. kobieta. „Mówi. że jest gotowa na raj. wzdłuż którego miał pły nąć sternik. Matrimonial Trials. 3 L&P. 367. Jej wojowników cechował zgoła odmienny charakter. CSP Hiszpania. którą Henry k zaczął adorować. jeśli mógł lepiej ją traktować. Nastały wy jątkowe czasy. oczekuje go i niczy m się nie dręczy ” 25. Kiedy w sierpniu tego roku Maria pły nęła barką w dół Tamizy. Na swój zmienny i senty mentalny sposób zdawał się by ć szczęśliwszy. jako że pod koniec 1534 roku król znalazł sobie nowy obiekt westchnień. Chapuy s złamał zakaz widzenia się z księżniczką i przy stanął na brzegu rzeki w stosowny m przebraniu. Prawdopodobnie w ty ch samy ch słowach opisano ją Katarzy nie. Na przestrzeni ostatnich stuleci Anglia doświadczy ła niewielu cierpiętników. 169. Pragnęła „akcji”. Nawet hiszpański doktor Katarzy ny otrzy mał pozwolenie na odwiedziny u Marii. łącznie ze wskazaniem brzegu. należała do grona zwolenniczek jego starszej córki. relacjonował później. gdy we wrześniu 1534 roku cierpiała z powodu ataków choroby.złagodniał. a ja rozpocznę spokojny ży wot błogosławiony ch” 26. zauważy ł Chapuy s tego lata. iż powinna oczekiwać śmierci i wspaniałej nagrody. Maria wy kazy wała jednak obojętność w tej kwestii. Katarzy na gromadziła w ty m czasie swoje oddziały. 1 Kelly. z który ch większość zginęła jednak stulecie wcześniej. Ku wielkiemu rozczarowaniu Anny Henry k nie pozwalał na dręczenie Marii. „gdy zakończą się burze tego ży cia. 7. 7. a następnie przy wiózł królowej wieści z pierwszej ręki o niewidzianej przez kilka lat córce. . Anglia by ła na dobrej drodze do konty nuowania tej trady cji. „Mam nadzieję. ale nie wojny. 5–1. Anna by ła podwójnie wściekła. spoglądała na mnie”. Złota Legenda autorstwa de Voragine’a. Rozkazała odkry ć barkę. Ową spry tną sztuczkę powtórzono dwa miesiące później – ty m razem Maria dopilnowała szczegółów. rzekła ponoć Katarzy na (zdanie to jest przy pisane królowej przez autora listów Foresta).

5. 5–1. 22 CSP Hiszpania. Lives of the En glish Martyrs. Documents illustrative. 200–201. 68. 7. 5–1. 21 CSP Hiszpania. ff 143 –44. 45: 129. 421. 57. 8 CSP Hiszpania. 1533. 5–1. f66. 5–1. 19 CSP Hiszpania. 25 Archiwa Narodowe. CSP Hiszpania. 7. 5–1. L&P. Catalogue. 20 CSP Hiszpania. CSP Hiszpania. 32. November the 23rd. “The Sermon against the Holy Maid of Kent and her Adherents. 5–1. . 201. 102. 5 Gee i Hardy. CSP Hiszpania. 530. PRO 31/18/3/1. 9 CSP Hiszpania. CSP Hiszpania 5–1. 5–1. 1. and at Canterbury. L&P. 7. 1695. 5–1. 60. E. 15 Huth Library. 22. English Historical Review 58 (1943): 468. f104. 5–1. delivered at Paul’s Cross. 1693–95. 19. 10. 7. 393. 5–1. 5–1. 252. L&P. f689. Whatmore. L&P. 23 CSP Hiszpania. 60. 18 CSP Hiszpania. 32. 10 Camm. PRO 31/18/3/1. Catalogue. December the 7th”. 5. 13 Huth Library. CSP Hiszpania. 29:89. 662. 4. Dokumenty Państwowe. PRO 31/18/2/1. 7 CSP Hiszpania. 14 CSP Hiszpania. 232–36. 5–1. 7. 26. 26 Camm.4 CSP Hiszpania. 5–1. 6 L. 11 Tamże. 5–1. 5–1. vol. CSP Hiszpania. 86. 530. 24 Archiwa Narodowe. 12 Archiwa Narodowe. 16 L&P. 86. PRO 31/18/3/1. 68. 833. Lives of the En glish Martyrs. t. 32. 45. 286. 17 National Archives.

Dy sponował wy starczającą liczbą ludzi. cel również zostałby osiągnięty. iż prawdziwa i jedy na królowa Anglików. jak poruszy ć ich serca. by przy gotować odpowiednie przedstawienie. Chapuy s pragnął w owy m momencie zastraszy ć ludność. by sprawiali wrażenie osób o wy ższy m statusie. gdy kawalkada przejeżdżała wąskimi ulicami miasta. Katarzy na insty nktownie rozumiała poddany ch. którzy stworzy li własny korowód. została pojmana przez swego męża. jasne kolory i wspaniałe tkaniny liberii jeźdźców sprawiały. szorstko wy dawane komendy. Hałaśliwa kawalkada Chapuy sa wy ruszy ła w drogę. iż „z konieczności [jego ludzie] rozciągnęli się na całą długość miasta”. Jeśli jej najbardziej oddany przy jaciel i najważniejszy sojusznik zdołałby dostać się do niej przez strzeżone drzwi jej domostwa. wiedziała też. Tupot końskich kopy t. znacznie poprawiłby nastrój królowej. za którą ona wciąż się uważała. że Katarzy na pragnęła właśnie takiego przedstawienia. dlaczego uparcie błagała go o przy jazd2. parskanie. Upewnił się zatem. W grupie znajdowali się służący ambasadora oraz zaprzy jaźnieni hiszpańscy kupcy. Dy plomata udowodniłby. chociaż sama nigdy nie wy jaśniła. Później dy plomata opisał tę sy tuację szy derczo i prostodusznie. aby każdy kupiec. Londy n lotem bły skawicy obiegłaby wieść. że Katarzy na w istocie by ła teraz więźniem. że cesarski wy słannik jechał w odwiedziny do ich wy gnanej. Domy ślał się. ty godnie i miesiące – chciała by ć główny m obiektem rozmów w stolicy. Gdy by został zatrzy many u bram. że zobaczy ło ich możliwie . że wszy scy mieszkańcy Londy nu spoglądali z zaciekawieniem. Uczestników orszaku odziano w kolorowe szaty. Chciał. ciche rżenie i ry ki koni oraz mułów. przez kolejne dni. uwięzionej królowej 1. 48 WIĘZIEŃ Londyn 17 lipca 1534 roku E ustace Chapuy s z niekłamaną saty sfakcją przy patry wał się sześćdziesięciu jeźdźcom. spowodować wokół siebie zamieszanie i ostentacy jnie rzucać się w oczy. Tego dnia i – jeśli to możliwe. terminator i praczka w Londy nie wiedzieli.

W maju 1534 roku królowa przeniosła się do umiejscowionego nieopodal. że kobieta miała problem z pły nami. Henry k stworzy ł wokół niej wrażenie bogatego ży cia z zaszczy tami – jakby po prostu wy cofała się do wy godnej wiejskiej siedziby. a jeden z nich. kilkoma damami i trójką najwierniejszy ch Hiszpanów – spowiednikiem. W ten sposób stali się jej strażnikami więzienny mi. Jej komnata mogła służy ć za celę. relacjonował Chapuy s miesiąc później. Zdaniem królowej pozostali służący pracowali dla nie istniejącej de facto kobiety. uforty fikowanego dworku w Kimbolton w Huntingdonshire. ale ku uldze królowej. królowa nie miała też żadnego lub ty lko niewielki dostęp do pieniędzy. zamy kając przed nim drzwi. Po raz pierwszy Katarzy na miała do czy nienia z urokami i niebezpieczeństwami cierpienia. wiedziała bowiem. ani w Buckden. Lekarze wy jaśnili. mógł ty lko zwiększy ć swą objętość na podmokły ch terenach.. że traktował ją należy cie. nieco dalej od straszliwy ch bagien w Fens. Anna Boley n zabroniła jej nawet rozdawania jałmużny w Wielki Czwartek. Od wy jazdu z Buckden zniknęło wiele cenny ch przedmiotów Katarzy ny . nawet jeśli miała klucz do drzwi. gdy Suffolk zrezy gnował z prób wy niesienia jej z domu. a z uwagi na brak miejsca jej komnata została zamieniona w kuchnię” 5. „Królowa nie opuszcza komnaty [. w jakich by ła przetrzy my wana. ale Katarzy na nie miała zamiaru pozwalać mu na oszukiwanie samego siebie czy kogokolwiek innego i okazy wanie. by poddani się o ty m dowiedzieli. Wciąż jednak potrzebowała pomocy kilkunastu służący ch. lekarzem i aptekarzem.. Katarzy nę i tak już męczy ł kaszel. Nie miała kontroli nad własny m domostwem. W Buckden została w swy m pokoju nawet wtedy. Dość ponury i starodawny dom by ł położony jedy nie kilka kilometrów na zachód od Buckden. że ludzie ci nadawali się raczej na wojnę niż na oby ty ch w świecie służący ch4. Jej służba składała się teraz z grona ludzi pochodzący ch z północnej części kraju. By ł to – jak sam przy znał – „pożądany efekt” 3.] chy ba że idzie wy słuchać mszy w galerii. gdy ż Katarzy na skutecznie przeciwstawiła się księciu Suffolk. flegma. co przy gotowują jej nowi służący ”. nazy wanej przez nich księżną wdową. aby dostarczy ł jej . Z ty powy mi dla siebie metropolitalny mi uprzedzeniami ambasador stwierdził. że ry walka potrafiła zdoby wać ludzkie serca. Planowała pogorszy ć warunki swojego ży cia. nie sy tuował się ani w otoczony m bagnami Somersham. Ta komedia kosztowała go znaczną kwotę czterech ty sięcy funtów rocznie. chciała ży ć jak w więzieniu – i dopilnować.najwięcej mieszkańców. Skoro traktowano ją jak więźnia. Jej decy zja o zamknięciu się przed światem nie by ła jednak powrotem do młodzieńczej skłonności karania samej siebie. Żądania przekazane Chapuy sowi. W Kimbolton uczy niła to samo. Nie zmieniły się jednak warunki. Budy nek. do którego zmierzał oddział ambasadora. wy cofując się do swego pokoju z garstką służący ch. gdy zby t intensy wnie pościła w czasach młodości. „W swej udręce spoży wa niewiele i to jedy nie posiłki przy gotowane przez pokojówkę. Kara uwięzienia stała się jeszcze surowsza z uwagi na ograniczenia narzucone przez samą królową. Nie będzie spoży wała ani piła tego.

mówiąc. ale jego czy ny niegodne. Jednak wy słannik nie dał się zby ć. „Na litość boską. ambasador przede wszy stkim dbał o sprawy cesarza. Chapuy s uważał swego pana na zmianę za zabawnego. Mieli stały kontakt dzięki posłańcom i służący m. kiedy ty lko ten za bardzo angażował się w kwestie Katarzy ny. Wolał już raczej Cromwella. Chapuy s by ł gotów spierać się prakty cznie ze wszy stkimi – nawet z samy m Henry kiem – w kwestii niesprawiedliwego traktowania jego pani. pokazują. By ł również oddany Katarzy nie i Marii. potrafiącego go pohamować. który nie chciał odpowiedzieć na oficjalną prośbę ambasadora o pozwolenie na odwiedziny u Katarzy ny. w który m nikt inny nie mógł oficjalnie zadeklarować swego poparcia dla królowej. Król wciąż odkładał wszy stko na czas późniejszy. zauważy ł. Nie znosił podejmowania trudny ch decy zji. by nie wpaść w tarapaty i nie przy sporzy ć sobie kłopotów”. powiedziano mu przed jedną z rozmów. Dlatego po raz kolejny wznoszę modlitwy i błagam was. podczas której planował bronić obu kobiet. że nie wolno mu ufać. Nawet wszechpotężnemu Cromwellowi nie udało się napisać stosownej odpowiedzi. Nieco nieudolnie próbował zby ć Chapuy sa tanim dowcipem. przekazujący m notatki i przy swajający m ich wiadomości na pamięć. wy buchowego. Mieszkaniec prowincji Savoy. łączy ł w swojej postawie nauki humanizmu i włoski pragmaty zm. by ł jej okiem i uchem. którego chłodną. Jednak przede wszy stkim by ł lojalny m sługą swego pana. mery tokratę. mający ponad czterdzieści lat. przy wiezionego przez mężczy zn wy znaczony ch przez króla do prowadzenia jej domu.migdały i „stare” wino. zamiast „młodego”. Jak twierdziła. monsieur. zauważy ł w jedny m z regularny ch meldunków dla cesarza. by ście tego dnia uży li całej swej dy skrecji i rozwagi i wy powiadali takie słowa. „Ten człowiek rozumie sprawy [państwa]”. odebrane z wy kształceniem na Uniwersy tecie w Tury nie z pełny m energii entuzjazmem. Gdy między Karolem a jego ciotką zaistniał konflikt interesów. W kraju. pozbawioną emocji logikę i kalkulację by ł przy najmniej w stanie pojąć. . Niekiedy zdawał się również kierować ich niewielkim zespołem. „Macie zamiar rozpocząć tak wstrętne i nieprzy jemne tematy. na miłość boską. błagam was. odpowiednie wino miało lepszy wpły w na jej zdrowie 6. a jego chęć do działania kolidowała z pragmaty czną postawą siostrzeńca królowej. Spotkania ambasadora z władcą by ły ogromny m źródłem stresu dla królewskich doradców. Kawalkada Chapuy sa stanowiła po części reakcję na odmowę Henry ka. uważajcie na siebie i ważcie swe słowa” 8. ulegającego nastrojom i zwy czajnie niepojętego. Ambasador wiedział jednak. „Słowa Cromwella są dobre. iż żaden cukier ni znamienita przy prawa nie uczy ni ich smaczny mi. Chapuy s snuł plany i spiskował w imieniu Katarzy ny oraz Marii. jego wola zaś i zamiary nieporówny walnie gorsze” 9. Gdy królowa przeby wała zamknięta w pokoju. że pogorszenie warunków ży cia by ło bardzo względne. że „kobietom nie można ufać” 7. Nie chciał odmawiać prośbie cesarskiego ambasadora. ale nie mógł również dopuścić do jego spotkania z królową.

ale zarządził popas. Podróżowali powoli. iż przy by ł jaki książę” 10. Podróżni mieli dotrzeć do celu następnego dnia. zabrali ze sobą śmiesznego młodego mężczy znę. Ambasador jednak odmówił uznania tego żądania. który będzie mógł pokazać światu. by nie pozwolono mi spotkać się z królową i porozmawiać z nią”. że w ten sposób zy ska dowód. Jednak to przede wszy stkim król miał się dowiedzieć. „Następnego ranka wy jechało około trzy dziestu jeźdźców w odpowiednim porządku. i wino wszelkiego rodzaju. relacjonował kronikarz. by o zakazie spotkania z ich panią nie dowiedzieli się lokalni wieśniacy. będąca dowcipną. jeśli ambasador zjawi się w dworku lub we wsi. Zapędzili Henry ka w kozi róg i udowodnili swoje zamiary. Obawiał się tego. by się radował”. pisał. błagając go. by dać Henry kowi czas na reakcję. iż chce się do nich dostać”. poddani my śleli. zasugerowała. że wy prawa zakończy ła się sukcesem. Nie chciał stosować żadnego fortelu. „Tej nocy błogosławiona lady wy słała ambasadorowi mnóstwo zwierzy ny. w ty m dziczy zny. „Otrzy mali od swego pana rozkazy. Powiadomiono Katarzy nę. Chapuy s szukał konfrontacji. że potrzebuje go na piśmie 12. że ambasador by ł w drodze 11. Rzeczy wiście. rzekomo konty nuując to. a w każdy m miejscu. „Głupiec. przy wiezionego przez ambasadora i przebranego za błazna. gdy by kilku jego ludzi przez przy padek przejechało obok jej domu. my śleli. Trzy osoby . nadzorujący ch Katarzy nę w Kimbolton. zsiadł z konia i pozorował. którzy w Buckden oficjalnie okazali królowej poparcie. że Henry k wpadnie w gniew. Przy by sze zostali powitani przez uradowane damy dworu. Rankiem przy by ł kolejny posłaniec z ostrzeżeniem. Błazen przedstawił kilka sarkasty czny ch. Po pamiętny m pochodzie przez Londy n Chapuy s udał się na północ. We wschodniej Anglii nastąpiła głośna i radosna wy miana hiszpańskich grzeczności. krzy cząc. do którego dotarli. Prawdopodobnie uznał. zabrali ze sobą swy ch bardów i trębaczy. Chapuy s wy słał grupę ludzi do Kimbolton. śmieszny ch gagów. By łaby jeszcze bardziej kontenta. Rozpoczęła się zabawa w kotka i my szkę. a wszy scy. co Chapuy s nazy wał „skandalem” lub – mówiąc inny mi słowy – kolejnego wy buchu wściekłości wśród ludu. że próbuje wejść do fosy. Hałaśliwy. kolorowy orszak stał się legendą wśród hiszpańskich kupców w angielskiej stolicy. Królowi zależało na ty m. że błazen się utopi. Znajdował się teraz już ty lko osiem kilometrów od Kimbolton. zaczęli więc krzy czeć”. już następnego dnia minął ich jeden z ludzi króla i powrócił z gońcem od zarządcy i szambelana. co miało by ć wy prawą do sanktuarium w Walsingham 13. „Przez całą drogę radowali się i wiwatowali. wy jaśnił ten sam kronikarz w opisie podróży. choć zarazem mało subtelną aluzją do uwięzienia Katarzy ny. wspominał hiszpański kronikarz ponad dekadę później. mówiąc. wspominał później hiszpański kronikarz. ujrzawszy damy w oknach. „Wkroczy ł w wodę po pas. z którego kaptura zwisała kłódka” 14. którzy przy glądali się temu. wy chy lające się z okien i niemal wiszące nad blankami. Ty m samy m owo wczesnorenesansowe przedstawienie osiągnęło swój dramaty czny punkt kulminacy jny.

mężczy zna musiał by ć świadkiem krótkiej hiszpańskiej fiesty za potężny mi murami i fosą dworku w Kimbolton. 5–1. 5–1. 7 CSP Hiszpania. CSP Hiszpania. 11 CSP Hiszpania. 5–1. f8. 8 CSP Hiszpania. Hume. 75. 12 CSP Hiszpania. podczas gdy miejscowi spoglądali na błazna ze zdumieniem. Stephen Vaughan. by mogło go zobaczy ć jeszcze więcej osób). 45. Grupę jeźdźców śledził jeden z najwierniejszy ch zwolenników Cromwella. wzdłuż Old North Road i w całej Anglii. Vaughan starał się przekonać dy plomatę. 5–1. W końcu przerzucił nad wodą swoją kłódkę. 1 CSP Hiszpania. 13 Tamże. f78. 62. którzy usły szeli o całej historii przekazy wanej w Huntingdonshire. Crónica. 63. 6 CSP Hiszpania. 14 Molins. 19. 26. . Crónica. 3 Archiwa Narodowe. ale zarządcy domu. 75. 5–1. „Chłopom zdawało się. 68. W końcu pokazał się Chapuy sowi tuż przed powrotem ambasadora do Londy nu (który celowo wy brał dłuższą drogę. iż przy by ł do nich sam Mesjasz”. Chapuy s nie dał się zwieść. Jego hiszpańscy towarzy sze zanosili się śmiechem. przy puszczalnie jak wszy scy ludzie. 1164: 892.z grupy teatralnie wy doby ły mężczy znę z fosy. rzekł Chapuy s. 2 Tamże. 71. f115. PRO 31/18/3/1. 75. 10 Molins. „Następny m razem przy wiozę klucz”. krzy knął. 5–1. CSP Hiszpania. 5–1. 9 National Archives. 5–1. że to nie monarcha. CSP Hiszpania. nie chcieli dopuścić do spotkania Katarzy ny z Hiszpanami. Chronicle of King Henry VIII. 5–2. PRO 31/17/3/1. 5 National Archives. Podobnie jak Katarzy na. 4 CSP Hiszpania 4. 47. „Weźcie to”. PRO 31/18/3/1. 4.

opowiadali się po stronie Katarzy ny i wy stępowali przeciw Annie Boley n3. nie podobało jej się postępowanie króla wobec by łej żony. twierdziła.. Później. podczas przesłuchania w sądzie. rzekł do towarzy szy. By ć może spoży ła zby t dużo ale z Suffolku. jak zaobserwowali ambasadorowie. w ten sposób Bóg okazy wał swe niezadowolenie. Według mieszkańców. stara panna z Bradfield St Clare. „Ladacznica z wy łupiasty mi oczami!”. Dodał. chociaż najpierw należało zwiększy ć swą odwagę – lub bezmy ślność – do jawnego wy powiedzenia ich. W całej Anglii wy rażano te same obiekcje. 49 TERROR Tyburn i Tower Hill 4 maja–6 lipca 1535 roku M argaret Chancellor twierdziła później. Po raz kolejny winny by ł alkohol2.. tak jak to. już trzeźwa. By ły to słowa szaleńca. Opatowi Bury i pozostały m sędziom. jakoby ty lko wy zwała Annę Boley n od „fry wolnej dziwki”. że najlepszy m rozwiązaniem by łoby. Wiedzieli. Jednak podanie przy czy ny owego . plony uległy zniszczeniu i niezwłocznie wstrzy mano zbiory kukury dzy. W ty m czasie nastąpiło załamanie pogody. że by ła pijana. Otwarcie wy raziła również nadzieję. jak sam później stwierdził. splunęła na wspomnienie imienia Anny Boley n.] w głowę”. co dotąd się wy darzy ło. oznajmiła. racząc się mocny m piwem ale. „Niechaj Bóg ma w opiece królową Katarzy nę!”. Na rauszu czy też nie. Oni również. które poroniła w sierpniu 1534 roku. że wszy stko. że przy szłe dzieci „dziwki” narodzą się martwe. przeklinając pod nosem. że musiał przemawiać przez nią alkohol lub sam diabeł1. We wsi położonej po drugiej stronie królestwa osiemdziesięcioletni chłop Edmund Brocke szedł z trudem w strugach deszczu z targu w Worcesterze. „Nie doczekamy się już lepszej pogody za panowania tego króla”. miało na celu oddalenie pierwszej żony i poślubienie nowej wy branki. gdy by władca „został raniony [. przy słuchujący m się jej zeznaniom. Poddani.

a nie Maria. by okazał mi swą łaskę i przy słał naszą córkę do miejsca. przepowiadając. w który m przeby wam”. donosząc na nich ludziom Cromwella. „Albowiem serce me nie zazna spokoju. jakie słowa padły w rzeczy wistości4. z przy zwy czajenia albo starości. Czy Richard Boord naprawdę powiedział. odziedziczą tron. że Maria zostanie otruta lub ugnie się pod presją. niezależnie od tego. „Będę się nią opiekować”. Katarzy na niepokoiła się. która pod wpły wem napięć i lęku zaczęła coraz częściej chorować. pragnąc ujrzeć osiemnastoletnią . że Henry k wciąż stopniowo i w podły sposób ograniczał jej wolność. Jeśli bardzo tego pragnęła. Król stał ponad Kościołem. W marcu 1535 roku zabronił jej trady cy jnego obmy cia stóp biedakom w kościele w Kimbolton z okazji Wielkiego Czwartku. dopóki nie będę mogła osobiście jej pielęgnować. którzy rzekomo obrażali Annę lub wy chwalali Katarzy nę i papieża. że „wolałby raczej zostać rozszarpany przez dzikie konie” niż zgodzić się na zmniejszenie autory tetu papieża? Czy irlandzki bednarz. należy głosić kazania. który heroicznie przekazy wał wiadomości jej siostrzeńcowi. by jego by ła małżonka wy stępowała publicznie. Nie wy rażono jednak zgody. Poprzedniego miesiąca wy rzucił jej najbardziej lojalnego i oddanego sługę – Francisco Felipeza. którzy nie chcieli zaakceptować nowego porządku. by pielęgnowała swą jedy naczkę. to król nosi teraz ty tuł najwy ższej głowy Kościoła w Anglii. wy wołaną prawdopodobnie faktem. nawet jeśli Bóg zechce potem zabrać ją z tego świata” 5. Podwładny ch nieustannie karmiono jedną wiadomością. Kaznodzieje w kościołach. ale ty lko jako księżna wdowa – nie jako królowa. że „Anglia pożałuje” pojawienia się Anny Boley n? Same oskarżenia wy starczy ły. poprosiła Chapuy sa w luty m 1535 roku. Katarzy na nigdy nie by ła jego prawdziwą żoną. by li w tarapatach. Księża. skutkiem czego Henry k nie ży czy ł sobie. to matka chciała by ć u jej boku. Posy pały się kolejne rozkazy : wy kreślić imię papieża z książek dostępny ch dla wszy stkich. zgodnie z radami mojego lekarza oraz inny ch medy ków. Prośba Katarzy ny o pozwolenie na podtrzy manie trady cji by ła nieudolną próbą buntu. nauczać i zmuszać ludzi do składania przy sięgi. David Leonard.gniewu mogło prowadzić do sali sądowej i tragedii. Jeśli córka miała umrzeć. mogła uczy nić to w swoich komnatach. W późniejszy m okresie mężczy znę przy wrócono z powrotem na stanowisko. zaklejający w mszałach imię papieża paskami papieru lub. Niektórzy mścili się na wrogach. zapominający imienia nowej królowej. wy krzy knął: „niech Bóg broni króla Henry ka i królową Katarzy nę”. a nawet nauczy ciele w szkołach by li zmuszani do wy głaszania monotonny ch litanii na temat nowego porządku. Nową królową należy darzy ć szacunkiem. Lud naprawdę głosił – lub przy najmniej szeptał – swoje poparcie dla Katarzy ny i papieża. by przy sporzy ć kłopotów. „Pomówcie z królem i błagajcie go w moim imieniu. Ci. To właśnie jej dzieci. dodała w desperackim liście. mieli zostać ukarani: ich uwagę należało skoncentrować na egzekucjach.

aby „pójść na miecze”. „Król sądzi. wy mierzony ch w królową i księżniczkę. w ty m jego najwierniejszy ch pomocników i najlepszy ch dowódców wojskowy ch. udowadnia. niewidzianą niemal cztery lata. wy kształconego mnicha Richarda Rey noldsa oraz wikariusza z Isleworth. Niektórzy duchowni wciąż nie mieli zamiaru się ugiąć. by mogły by ć w stały m kontakcie. którzy odmówili uznania zwierzchnictwa króla nad papieżem. mogącą w każdej chwili zjawić się na hory zoncie. to nie mam na to środków”. Jednak królowa i jej córka by ły wspierane nie ty lko przez prosty lud. Wszy scy oni wy znawali stary porządek lub by li tak dalece zbulwersowani despoty cznością i szorstkim oby ciem Anny Boley n. Bardziej jednak niepokoili się cesarską flotą. Jednakże gdy nadejdzie czas. niż spiskowcami w królestwie. List.córkę. napisała 7. W kwietniu 1535 roku monarcha wy dał rozkaz aresztowania kolejny ch osób podejrzany ch o podżeganie do buntu. W istocie. „Ich lęk jest tak wielki. wszy scy wy rażą swe zdanie” 8. „Jeśli zatem doszłoby do tego. „W ty ch czasach nie wolno mi składać wizy t. który to podarek dał mu do zrozumienia. Sły szano nawet. Jako pierwszy ch przeznaczono na kaźń londy ńskich kartuzów. że będzie miał większą kontrolę nad swoimi poddany mi. Podczas jednej egzekucji zgładzono jednocześnie trzech przeorów. Johna Hale. „Może przy by ć do mnie. „Od tej pory poręczeniem jestem ja”. a może gotowa by ła zapłacić za wolność swojego dziecka. odparł nieugięty Henry k. a choćby m i chciała. niektórzy zaczęli deklarować własne poglądy ambasadorowi. Wśród ludzi opowiadający ch się za powstaniem. jeśli ty lko zostałaby przeniesiona wy starczająco blisko. że Chapuy s i Maria rozmawiali o sposobach ucieczki. a ja zapewnię jej opiekę. jak niewielką kontrolę królowa miała nad swoim ży ciem. nazwał ją „wielką dziwką” 9. że nie mogli już dłużej znieść jej obecności. zakończy ć zaś – niczy m oszalały lew. Król i Cromwell spoglądali na wszy stko z niepokojem. Henry k niebezpodstawnie obawiał się. Tenże z okazji Nowego Roku od lorda Darcy ’ego otrzy mał miecz. jeśli ty lko cesarz wy powiedziałby Anglii wojnę. książę Norfolk. Pod koniec kwietnia . że nadszedł czas. Według przepowiedni Henry k miał zacząć swoje rządy jako owieczka. rzekła matka. że mogły zrodzić się spiski w celu wy wiezienia Marii z kraju. gdy zmusi ich do złożenia przy sięgi i zaakceptowania praw. [Henry k] może wy mierzy ć sprawiedliwość mnie jako najbardziej zdradzieckiej kobiecie w historii”. nie brakowało najbliższy ch sojuszników Henry ka. jak po jedny m z nieprzy jemny ch spotkań jej wuj. By ć może Katarzy na rzeczy wiście nie miała świadomości. Jego zdaniem Katarzy na jedy nie podsy cała opór Marii. a popierający ch jego drugie małżeństwo. zauważy ł Chapuy s. gdy zajdzie taka potrzeba” 6. w który m zobowiązała się nie spoty kać z córką. Ty mczasem iry tacja ludzi wzrasta”. który rozkaże zgładzić wszy stkich więźniów Tower oraz wielu inny ch. że nikt – wy sokiego czy też niskiego urodzenia – nie ośmiela się odzy wać ani narzekać. Zdesperowana królowa przy rzekła zatem nie odwiedzać córki.

A jeśli to nie wy starczy. Dzień po egzekucji Hale’a i pierwszy ch kartuzów Chapuy s relacjonował. Jeden z najbardziej przejmujący ch i patety czny ch opisów owy ch czasów pochodzi od More’a. wciąż ży jące ofiary. wy glądzie. po części z nadziei. by móc egzy stować na tej ziemi w dobrej wierze. deklarują poparcie dla was”. Każdego z nich na chwilę powieszono na krótkiej linie i podduszano. informował. że umierali w spokoju. najwierniejszy duchowny królowej Thomas Abel i by ły nauczy ciel łaciny jej córki. „zmusił do obcowania” większość kobiet na dworze i utrzy my wał grupę „dziewcząt w jednej ze swy ch komnat w Farnham. Gdy spy tano go o konkretne nazwiska. ich ciała zostały zmasakrowane i poćwiartowane. Skazańcom odcięto głowy. wy pruwając im wnętrzności i serca. nie mówię nic co złe. nie my ślę o niczy m co zdrożne. Wieści o prześladowaniach zaskakująco łatwo dotarły . jako że nie szanował on Boga i Kościoła rzy mskiego. odnaleziony m potem w waty kańskim archiwum. Richard Featherstone otrzy mali sześć ty godni na złożenie przy sięgi. 4 maja 1535 roku skazańców przeciągnięto końmi po wy boistej drodze z Tower of London do wzgórza Ty burn. napisał do swej córki. Anna by ła dla Henry ka „żoną z nierządu”. zachęcając obecny ch do przeciwstawienia się Henry kowi. przy stąpił do brutalnej kaźni. należącej do nowego pokolenia wy kształcony ch i oczy tany ch kobiet. „Jestem wierny m poddany m króla i modlę się o Jego Wy sokość. Podobno Henry k by ł nawet ojcem dziecka Marii Boley n. Rey nolds odparł wy zy wająco: „wszy scy dobrzy ludzie tego królestwa” 10. W między czasie Hale postawił tezę. skazując na śmierć trzech kolejny ch kartuzów. że władca „wtrącał się w sprawy matki królowej [Anny ]”. W inny m wy padku mieli ponieść straszliwe konsekwencje 13. jestem pewien. stwierdzono. to nie mam już po co ży ć” 14. W dokumencie.Rey nolds oznajmił oprawcom: „w ty m królestwie po waszej stronie opowiada się mniejsza część. Ostatnie.. lecz ży czę wszy stkim jak najlepiej.] i ty lko na pozór. który siedem ty godni później powtórzy ł rozkaz. według której 75 procent Anglików opowiadało się przeciw królowi. Sir Thomas More. Mąż Katarzy ny coraz częściej przy pominał rozjuszonego lwa z przepowiedni. że John Fisher.. „W ich skromności. iż większość w swy m sercu ży wi takie same przekonania jak my [. Nie stronił też od komentarzy na temat moralności kobiet rodu Boley n. gdy kat zdjąwszy więźniów. by spowodować stan agonalny. Uważano również. musiały by ć świadkami okrutnej śmierci towarzy szy. po części ze strachu. a poszczególne narządy osadzono na długich włóczniach. które następnie spalono. Medy k Katarzy ny. „Nie czy nię nikomu krzy wdy. że królowa by ła teraz w stanie „bezgranicznej konsternacji”. Wciąż ży li. główny pośrednik między nią a Chapuy sem. napisano12. gdzie przeby wał ze stary m lordem Winchester” 11. Bunt męczenników podczas egzekucji zmobilizował władcę. sposobie zachowania i mowie nie by ło oznak ludzkiej słabości”. takich jak królowa Katarzy na. wszy stkich [jego ludzi] i całe królestwo”.

Obaj mężczy źni zostali skazani na nieco mniej okrutną śmierć przez dekapitację. wy sy ła męczenników. Wstrząs wy wołany straceniem kartuzów by ł niczy m w porównaniu z ty m. Nowy papież Paweł III. po ty m jak sześćdziesięciopięcioletni biskup spędził w Tower czternaście miesięcy. przy wodząc teraz na my śl widmo człowieka. który nakłonił żonę Karola. Izabelę. zaś drugi – przy sięga – zgładziłby duszę. By ło oczy wiste. 21 maja. (Thomas More został beaty fikowany w 1886 roku przez papieża Leona XIII. doktor Ortiz. More uczy nił podobnie 6 lipca. ponieważ nigdy nie chciałem uznać drugiego małżeństwa króla” 18. Katarzy na miała teraz pewność. rzekł jeden z cesarskich ambasadorów w Rzy mie. nawet dla Karola. „Królowa. a w 1935 roku papież Pius XI dokonał jego kanonizacji – przy p. Jej samej i córce powiedziano już. Czy owo zwątpienie zrodziło się z faktu. gdy by obie . gdy wstępował na szafot. że mąż nie musiałby ogłaszać swego zwierzchnictwa nad Kościołem. jeśli odmówią wy konania bezpośredniego rozkazu uznania albo wy ższości króla nad angielskim Kościołem. jakoby kobieta „zwątpiła w Łaskę Boga”. że dopuściła się krzy woprzy sięstwa. iż nigdy nie doświadczy ła inty mny ch relacji z księciem Arturem? – py tano Fishera. Królowa spodziewała się. że zostaną uznane za winne tej samej zdrady. że niebawem do nich dołączy.do Kimbolton. do gromadzenia listów ciotki. by ją poprzedzili”. że „wy śle głowę biskupa do Rzy mu” 17. Egzekucje dotknęły ją nieporównanie bardziej niż stracenie Zakonnicy z Kent i jej przy jaciół. albo złożenia przy sięgi zawartej w Akcie Sukcesji. Złożenia przy sięgi odmówili zarówno John Fisher. twierdząc. Rozwścieczony Henry k zagroził. szukali zarzutów możliwy ch do wy korzy stania przeciwko Katarzy nie. że ją i córkę czeka podobny los. jeśli ona nie walczy łaby z taką determinacją o uznanie legalności małżeństwa. Męczennicy cierpieli wprawdzie katusze na ziemi. More wy brał zatem pierwszy z nich.). aby uroczy ście nałożono nań czerwony kardy nalski kapelusz. stanowiło to oznakę nieczy stego sumienia. ale w końcu szli do raju. By ła to niewielka oznaka szacunku. red. rzekł. kiedy padły słowa wy roku. Ojciec Święty uczy nił go kardy nałem. Dlatego teraz ginęli ludzie. by ła niczy m „obosieczny miecz”. mogący ch stać się reliktami przy szłej męczennicy 15. że mogły by ć następny mi osobami. Ludzie Cromwella. Jeden z listów. Wiedziała. „Wiem. jak i Thomas More. 22 czerwca 1535 roku Fisher odrzucił ostatnią propozy cję złożenia przy sięgi. Jeden z jego końców – odmowa – zabiłby ciało. iż by łoby o wiele łatwiej. Czy przy znała się do tego? Cromwell zasugerował Chapuy sowi. cierpiąca wielkie katusze. Propozy cja. sugerował. oznajmił More 16. chciał wzmocnić pozy cję Fishera. co nastąpiło później. którego cechował mocniejszy charakter niż jego poprzednika. By ła to znakomita podstawa do postawienia zarzutów: jeśli Katarzy na zaczęła wątpić w Boga. że potępiacie mnie. które otrzy mają wy bór: złożenia przy sięgi lub śmierci. którzy skrupulatnie przesłuchiwali podejrzany ch. którą otrzy maliśmy. rzekomo napisany do królowej przez samego Fishera. Tak przy najmniej utrzy my wali ludzie Cromwella.

. mimo jego wy raźnego obrzy dzenia do Henry ka. ponieważ. „Jest najsilniejszy m człowiekiem na świecie”.kobiety straciły ży cie.. po prawdzie. dlaczego jeszcze nie podjął żadny ch kroków.. „Nie sprzeciwiając się dobrej woli wspomniany ch osób oraz inny ch mieszkańców Anglii. „Jeśli księżniczkę Bóg powołałby do siebie właśnie teraz.. Obaj pragnęli. że nadszedł stosowny czas na reakcję w sprawie Anglii. by cesarz ukarał władcę za odmowę zaakceptowania wy roku w sprawie rozwodu. „Wrogość króla Anglii wobec królowej i księżniczki jest okrutna i nie do przy jęcia”. jakie wy nikły by z tego szkody ? Czy cesarz miałby powody ku temu. dodał. Karol nie udzielił jej prakty cznie żadnej pomocy. Sama gotowość niektóry ch spośród angielskich ary stokratów nie by ła dlań wy starczająca do wy stąpienia przeciw Henry kowi. zmienny ch namiętności. by tracić przy jaciół” 22. nie widzimy w tej chwili możliwości powstrzy mania krzy wdy siłą. Wciąż jednak ceniono go jako sojusznika. okrutny m i niewiary godny m władcą – więźniem własny ch.] mnie samej i mojej córce . „Król Anglii jest najbardziej kłopotliwy m przy jacielem na świecie: by wa niestały [. mamy inne sprawy ”. że sy tuacja się rozwiąże [. W opinii ambasadora najbardziej lojalni służący Henry ka i Anny nieustannie rozmy ślali o sposobach pozby cia się Katarzy ny i Marii. Karolowi przekazała. aby poręczy ła za Marię. Jednak Franciszek nie miał wielkiego wy boru. a Bóg zmusi wspomnianego króla Anglii do ustąpienia lub stworzy korzy stną sposobność do uży cia siły ” 21. Na początku 1535 roku by ł zby t zaprzątnięty przy gotowaniami do ataku na flotę Barbarossy w pobliżu Tunezji. to nie są dobre czasy. Wszy stkie możliwe działania przeciwko Henry kowi zdawały się kry ć w sobie niebezpieczeństwo.]. oznajmił. Również cesarz Karol nie chciał ry zy kować. zawy rokował. Nawet zwy cięstwo w Tunisie nie przekonało cesarza. by przy jść jej z pomocą. Papież Paweł III pragnął. którzy wciąż by li na ty le potężni. „Bez wątpienia jestem zdecy dowana umrzeć w ty m królestwie” 20.]. „muszę go tolerować. by odczuwać żal z powodu jej śmierci?” – spy tał19. iż wy trwanie w jego obecności jest prawie niemożliwością”. Jak zawsze najważniejszy mi dominujący mi siłami w Europie by ł król Francji i cesarz. wy mieniając najważniejsze przy czy ny.. 10 października 1535 roku królowa napisała 2 listy do mężczy zn. aby angielski władca poparł jedną ze stron. oznajmił23. że on i papież muszą znaleźć lekarstwo na problemy Anglii.. mając nadzieję. „Jeśli wszy stko znowu zostanie opóźnione [. Mimo to królowa nie miała zamiaru uciekać. Franciszek niechętny m okiem spoglądał na jego coraz bardziej nieobliczalne zachowanie. wśród nich kampanię w Tunisie i niepokoje we Francji. Jednak siostrzeniec Katarzy ny go zwodził. gdy zaproponowano jej. Egzekucje przeprowadzone przez Henry ka wy wołały w Europie przerażenie: w oczach mieszkańców konty nentu król stał się oto wy buchowy m. oznajmiła. inny m zaś razem uparty. „Albowiem rozsądnie będzie grać na zwłokę. „Czasami traktuje mnie jak swego poddanego”. gwałtowny i tak dumny. W luty m wy jaśnił.

dawna sojuszniczka królowej. ostrzegła. PRO 31/18/2/2. jak już napisałam. że cesarz mógłby zamknąć swój ry nek na odzież. jest konkubina [jak ambasador określał Annę Boley n]. 3 L&P. cy nę i ołów. 9 136.. 1066. ja zaś – świeckie”. iż podzielę los ty ch. „A król nie potrafi się jej przeciwstawić”. Pogoda w kraju jest tak dalece niesprzy jająca. 196. 5–1. 9.]. nawet jeśli kosztowałoby go to koronę” 26. CSP Hiszpania. Ty mczasem sy tuacja Katarzy ny i jej córki uległa pogorszeniu. Chapuy s wiedział już. 8. część boi się unicestwienia religii. albowiem. „Mieszkańcy Anglii są bardzo niezadowoleni [. „Osobą. spostrzegł łzy na twarzach obecny ch. twierdził. Według Chapuy sa „poprzy siągł nie zwlekać już dłużej”. „Gdy król. 254. Jeśli wy buchnie wojna... potępiający ch słów [. co potwierdził nawet francuski ambasador. Markiza Exeter. 1067. która nim włada. Ludzie niższego stanu nie kry ją swego oburzenia wobec królowej [Anny ]. skóry. zagrożenie wojną i trapiła ponura my śl.. 1 L&P. Napisała też do papieża: „jeśli Wasza Świątobliwość nie podejmie naty chmiastowy ch środków w tej sprawie. 4 L&P. Jej jedy ny m pocieszeniem by łaby świadomość śmierci męczeńskiej. jakoby podczas kolejnego posiedzenia Parlamentu Henry k planował pozby ć się swej pierwszej żony. Śmierć by ł dlań wielką pokusą – dodała dramaty cznie na końcu „Piszę do Waszej Świątobliwości. Markiza udała się nawet do domu cesarskiego dy plomaty... oznajmił jedy nie. która razem ze swą córką czeka na śmierć” 24.. od dawna snująca plany pozby cia się obu niewiast”. który ch – co smuci mnie niepomiernie – nie mogłam naśladować. gdy ż oni wiedli ży cie religijne. potępienie dusz i kaźń kolejny ch osób nie będą miały końca”. 9. wy powiedziawszy te słowa. „Nie mówię tego ze strachu przed ty m co ostateczne. 8.] Przy łączą się do każdego. by zbuntować się przeciw Henry kowi. kto opowie się [za Katarzy ną i Marią]”. 2 L&P. co uczy nili wielu święty m męczennikom”. L&P. . 5 Archiwa Narodowe. donosząc. napisał w październiku. jeszcze inni obawiają się wojny [. Jego zdaniem Anglików niepokoiła zła pogoda. biskup Tarbes. 566. cieszę się na my śl. by pozby ć się wy rzutów sumienia jako kobieta. że Henry k zamierzał poprosić Parlament o wy danie rozkazów stracenia Katarzy ny i jej córki.uczy nią to. ludzie się zbuntują” 25. wełniane tkaniny. „Większość z nich trapi się sy tuacją królowej i córki. 408. by potwierdzić te tragiczne wiadomości. iż „nie ma zamiaru zaniechać realizacji swy ch planów. 134. iż nie zebrano nawet połowy niezbędny ch zapasów zboża [.]. 74. a swą straszliwą złość wy rażają w ty siącach okrutny ch. f276. wy sy łała jej z dworu pełne grozy wiadomości.. Zapanowała odpowiednia atmosfera.].

L&P. 8. PRO 31/18/2/2. Camusat. 169. CSP Hiszpania. 5–1. 134. Lives of the English Martyrs. 1126. 9 CSP Hiszpania. 21 Archiwa Narodowe. 1126. f95. 22 L&P. L&P. f157. 20 Archiwa Narodowe. 16 L&P. 8. 8. PRO 31/18/2/2. Mattingly. 122. SP 1/85. 533. 8. 15 Biblioteka Bry ty jska. 566. 9. . 8. 5–1. 11 L&P. 5–1. MS. Meslanges historiques. xxxiii i przy pis 1035. 19 CSP Hiszpania. 5–1. L&P. f320. 7. L&P. SP1/85. 8 L&P. 328. 5–1. 666. 25 L&P. 587. CSP Spain. 9. 661. 8. 24 Archiwa Narodowe. 5–1. xxxi i przy pisy 776 i 861. L&P. 8. PRO 31/18/2/2. PRO 31/18/2/2. L&P. 814. Catherine of Aragon. 996.6 Archiwa Narodowe. 1642. 23 L&P. 5. 272. f195. f291–92. 18 L&P. 661. xxiii. f272. 588. 8. 10 L&P. 7. 9. xxix i przy pisy 567. 9. 142. 14 More. L&P. CSP Hiszpania. 17 Archiwa Narodowe. 8. 12 Camm. 174. 7 Archiwa Narodowe. L&P. 28587. Correspondence of Sir Thomas More. 7. 13 L&P. f276. 837. 539. 26 CSP Hiszpania. f157. 297. 609 i 656. 17. Add. 105.

w który m momencie Katarzy na tak polubiła walijskie piwo. by poczuł litość”. co mógł. by dodał słowa. że Katarzy na „wy zdrowiała i miewa się już dobrze” 1. które „poruszą ten kamień tak. jako że angielska woda nie nadaje się do spoży cia. Błagała Chapuy sa. a jednocześnie lekarz obiecał niezwłocznie poinformować. lecz medy k Katarzy ny uspokoił dy plomatę. By ć może królowa zaczęła raczy ć się piwem z uwagi na fakt. Później Chapuy s zastanawiał się. dalsze próby nie miały . Zaniepokojony Chapuy s przy gotowy wał się już do wy jazdu do Kimbolton. czy nie dodano do niego przy padkiem wolno działającej trucizny. Kościołowi i nam”. napisała Karolowi. jakoby podczas następnego zgromadzenia Parlamentu rządzący chcieli wy stąpić przeciw Bogu. Na początku Cromwell przekazał ambasadorowi wieści o zły m stanie królowej. 13 grudnia ambasador donosił. Rzeczy wiście. mającego przesłać list. Jej stan uległ poprawie. jej żarliwego zwolennika w Rzy mie. podczas przedłużającej się choroby w grudniu 1535 roku skosztowała walijskiego piwa z beczki i wkrótce poczuła się gorzej. Niemal cztery dekady wcześniej babka Henry ka. poradziła jej. Małgorzata Beaufort. aby przed wy jazdem z Hiszpanii przy zwy czaiła się do picia wina. że jeśli papież nie wy stąpi teraz przeciw Henry kowi. 50 ŚMIERĆ I SUMIENIE Kimbolton Grudzień 1535–styczeń 1536 roku N ikt nie wie. Jeśli dotąd nikt nie zechciał go posłuchać. o czy m każdego dnia donoszą mi moi oburzeni przy jaciele. Niezależnie od przy czy ny. owego dnia królowa napisała nawet ostatni błagalny list do siostrzeńca i drugi do doktora Ortiza. iż uczy nił. że wy jątkowo nie lubiła młodego wina. który już nie próżnuje” 2. jakkolwiek nie wy daje się to możliwe. odda ty m samy m Anglię samemu „diabłu. „Po raz kolejny muszę spróbować przeciwdziałać temu. jeśli kobieta poczułaby się gorzej. ostatniego z nich ostrzegając. choć by ły to raczej jego pobożne ży czenia. Ambasador przy znał.

Po raz kolejny Cromwell wy słał Stephena Vaughana. Sir Edmund Bedingfield. Przy jaciółka zastała królową w bardzo zły m stanie. Ty mczasem Anna Boley n po raz kolejny spodziewała się dziecka. Następnego dnia władca przy jął go w szrankach w Greenwich. wierna lady Willoughby. jakoby list z pozwoleniem na spotkanie z chorą by ł już w drodze. Katarzy na właśnie skończy ła pięćdziesiąt lat. ani żadnego listu z pozwoleniem” 7. 29 grudnia lekarz wy słał do Chapuy sa pilną wiadomość. relacjonował oszołomiony zarządca. a Salinas pomaszerowała wprost do pokojów Katarzy ny. która pośpieszy ła do królowej ze swej londy ńskiej posiadłości Bas Court. nalegając na małżeństwo. Zarzuciwszy rękę na ramię gościa. zajęło trzy dni. Katarzy na nie poży je długo. że królowa by ła już bardzo chora 4. Jane Sey mour. rzekła Katarzy na dwie dekady wcześniej 6. Wciąż jednak by ła . odprowadził go do swy ch komnat i zaczął rozprawiać o polity ce. By ł najwy raźniej w dobry m nastroju. że spadła z konia i potrzebuje schronienia. jak poważny by ł w rzeczy wistości jej stan. Teraz Salinas z determinacją pragnęła by ć przy królowej w ostatnich godzinach jej ży cia. Nie miał zamiaru zaprzestać kontrolowania Katarzy ny. „Więcej nie ujrzeliśmy ani jej. Błagała zatem zarządców. która – częściowo dzięki naukom stary ch przy jaciół pierwszej królowej – z sukcesem rozegra swoją partię. By w ogóle umożliwić ten krok. Wczesny m wieczorem 1 sty cznia 1536 roku do bramy domostwa zapukała ubłocona kobieta. że w ciągu najbliższy ch sześciu miesięcy Anna padnie ofiarą katowskiego miecza. by podejrzewać. Pierwszej żonie monarchy nigdy nie przy szłoby na my śl. W ciągu ostatnich sześciu dni ból brzucha pozwolił jej przespać ty lko dwie godziny. W Kimbolton zjawił się niespodziewany gość. Ty mczasem Henry k odrzucił prośbę Marii. twierdząc. Katarzy na doświadczy ła poważnego nawrotu choroby i ambasador powinien naty chmiast uzy skać pozwolenie na przy jazd.sensu3. „że już nigdy nie ujrzy swej księżniczki” 5. by miał oko na dy plomatę. skłamała. Wieści o chorobie Katarzy ny rozeszły się lotem bły skawicy i Salinas obawiała się. Z trudem siedziała. pragnącej odwiedzić matkę. nie wspominając już o ty m. zatrzaskując za sobą drzwi. Dotarły do niego wieści. nawet jeśli fakty cznie by ła na łożu śmierci. „W cały m my m cierpieniu ona jedna daje mi pocieszenie”. Od tamtej pory dama dworu by ła najwierniejszą przy jaciółką swej pani. Tajemniczy m przy by szem by ła María de Salinas. Gospodarze nie znaleźli żadnej stosownej odpowiedzi. która miała z nim wy ruszy ć. by mogła stanąć. wy jaśniając. Zgromadzenie odpowiedniej świty. Chapuy s nie wiedział. aby nie wy rzucali na chłodną zimową noc kobiety. Jak dotąd nie by ło powodów. która spadła z konia. Od kilku dni nie przy jmowała pokarmów i nie by ła w stanie utrzy mać w żołądku żadnego poży wienia. Przed wieloma laty przeży ły wspólnie straszliwy rejs do Anglii. rzekł z widoczną ulgą. że Henry k już niebawem przestanie z nią rozmawiać lub zwróci uwagę na jedną z by ły ch dam Katarzy ny. To otworzy łoby drogę do sojuszu z cesarzem.

Rozmawiali przez dwie pełne godziny. Czy to jej upór w walce z mężem odsunął przy braną ojczy znę od Rzy mu i doprowadził do niepotrzebnej śmierci wy bitny ch ludzi? By ło to wy jątkowo niewy godne py tanie. Królowa i Chapuy s nie spoty kali się często. w który m Katarzy na zniknęła na tak długi czas9. Ambasador przy chodził do niej każdego wieczoru na dwie godziny przez cztery dni. Jednak Chapuy s uspokoił królową.dostatecznie świadoma. aby zasugerować Chapuy sowi – który przy by ł następnego dnia – że ich pierwsze spotkanie powinno odby ć się przy świadkach. Katarzy na podziękowała Chapuy sowi za przy by cie. Bedingfield niepokoił się. Mogły nękać ją „wątpliwości i skrupuły ” 11. By li jednak zby t doświadczeni. Zaufane staruszki. co działo się po drugiej stronie drzwi. starając się zapamiętać każde słowo. Królową niepokoiła sy tuacja córki. Przy znała się natomiast do wy rzutów sumienia na my śl o ty m. nie władały języ kiem hiszpańskim. jak zapowiedziała. Jednakże inteligentna Katarzy na prawdopodobnie nie dała się oszukać. Od tego mógł zależeć pokój w chrześcijańskim świecie. opowiadał. „Z obawy. Zarządca i szambelan nic nie rozumieli. mogły wy nikać z jej winy.] największą ulgą by ła dla niej świadomość. ale w obliczu przeciwności losu ich przy jaźń kwitła. rzekł. Zaproszono zatem Vaughana i starszy ch rangą oficerów – Bedingfielda oraz Sir Edwarda Chamberlaina. poczy niłem kilka prób wy jścia z pokoju”. by spróbowała wy zdrowieć. by okazać swoje emocje w obecności ludzi króla. nie chciała mieć nic wspólnego z urzędnikami ty tułujący mi ją księżną wdową. „Nawet nie chciała o ty m sły szeć”. By ły ukłony. Chapuy s naginał rzeczy wistość. Musieli by ć zaskoczeni. do który ch doszło podczas sporu między nią a królem. Zawczasu ustalono listę słów. a przy najmniej „herezje” i „skandale”. pocałunki na dłoni i wy szukane słowa powitania. „ [. Katarzy na. a następnie przekazali Henry kowi.. i twierdził. Namawiał ją. Jak rzekła. O piątej tego popołudnia ponownie wezwała ambasadora. ty m razem bez świadków. nawet w tak ekstremalny ch warunkach. nie wiedząc. nad której domostwem sprawowali przecież pieczę. by ukoić troski chorej. co zaszło w owy m tajemniczy m pokoju. które sprzątały komnaty królowej. Ci bowiem. Przez ponad rok nie widzieli kobiety. Nie chciała. że ją przemęczę. że problemy w Anglii.. przekony wał. wspominał z czasem. potrafili spostrzec subtelności podczas pierwszego od kilku lat oficjalnego widzenia się z gościem. które należało wy powiedzieć głośno i dostatecznie powoli. by wszy scy je sły szeli. by podejrzliwy Henry k orzekł spiskowanie przeciwko niemu. Po kilku minutach zmęczona Katarzy na poprosiła wszy stkich o opuszczenie jej komnaty 8. że mogła teraz umrzeć w [jego] ramionach. a by ły one jego jedy ny m źródłem informacji o ty m. ale Vaughan tłumaczy ł rozmowę dla siebie. . Po raz kolejny skarży ła się na opieszałość papieża i cesarza. i nie zginie jak zwierzę”. Tak bowiem mogło by ć – nawet jeśli największa wina leżała po stronie bezdennego egoizmu Henry ka. jakoby rozwścieczony egzekucjami Ojciec Święty zdecy dował się wy stąpić przeciw Henry kowi10.

Czwartego dnia czuła się na ty le dobrze. Widział. precy zując w niej. Sprowadziliście na mnie wiele nieszczęść i przy sporzy liście sobie mnóstwo trosk. Wy dajcie je proszę za mąż. jednakże z miłości do was i przez wzgląd na waszą duszę pragnę przy pomnieć to. iż ten tekst odzwierciedla stan jej duszy. by pochowano ją w kaplicy należącej do ukochany ch braci obserwantów14. zbliża się oto godzina mej śmierci. rzekomo pody ktowany na łożu śmierci. tak jak korespondencja do Foresta. W ciągu kolejny ch dwóch dni Katarzy na czuła się coraz lepiej.lecz nie miała wy jścia i musiała zachować się właśnie w taki sposób. Wy baczam wam to jednak i modlę się. Mój najdroższy Panie. Bądźcie dla niej dobry m ojcem. Zaży czy ła też sobie. W przeciwny m razie Henry k mógłby pomy śleć. aby Bóg uczy nił tak samo. jak dwa lub trzy razy się zaśmiała. gdy owego zimowego ranka leżała na łóżku ze świadomością nadchodzącej śmierci. że umierała i nie doczeka wieczoru. że na łożu śmierci wy dobędzie od królowej dla potomny ch oświadczenie w sprawie. Podpisała prośbę do Henry ka. własnoręcznie związała włosy i nałoży ła czepiec. Ponieważ nikt nie dogonił wy słannika. by jeden z ludzi zapewnił jej rozry wkę” 12. zaczęła py tać o godzinę. rzekł. „Tego samego wieczoru widziałem. Jednak tej nocy ogarnął ją niepokój. której nie mogę wy brać. Królu i Mężu. Chciała przy jąć hostię i obawiała się. że w przy padku pogorszenia stanu królowej niezwłocznie wy śle za nim jeźdźca. Wizy ty wy słannika i troskliwa opieka Maríi de Salinas poprawiły samopoczucie i zdrowie Katarzy ny. a pół godziny po moim wy jściu zapragnęła. Lekarz zapewnił go. Jej nieliczni wierni służący zaczy nali panikować. Przy jęła komunię i wy spowiadała się. że może nie dotrwać do świtu. polecam waszej trosce naszą córkę Marię. Muszę was jeszcze prosić o opiekę nad moimi trzema pokojówkami. że podjęto decy zję o wy jeździe ambasadora. udzielił jej komunii. Wiedziała. Katarzy na jednak miała ważniejsze sprawy na głowie. a ambasador powoli szy kował się do drogi. Możemy sobie jednak wy obrazić. Jorge de Athequa. co należy zrobić z jej majątkiem. co winno by ć najważniejsze przed wszelkimi względami świeckimi bądź cielesny mi. 6 sty cznia usiadła na łóżku. chociaż biskup zapomniał o obietnicy złożonej Chapuy sowi. Gdy minęła północ. nerwowy stary biskup Llandaff. a pozostały m służący m wy płaćcie roczne . Kilka lat po śmierci Katarzy ny między katolickimi pisarzami zaczął krąży ć jej list do męża. że Chapuy s dopuścił się naduży cia – miał przecież odwiedzić kobietę na łożu śmierci. Prawdopodobnie jest on fikcy jny. Chora zaczęła jeść i nie męczy ły ją wy mioty. Co do reszty. która zdominowała jej ostatnie lata – czy kiedy kolwiek skonsumowała swoje małżeństwo z Arturem?13. Następnej nocy spała spokojnie. Katarzy na poczekała do wschodu słońca. Spowiednik. że sy tuacja by ła bardzo poważna. ten konty nuował podróż do Londy nu.

CSP Hiszpania. 11 Archiwa Narodowe. PRO 31/18/2/2. 5–2. PRO 31/18/2/2. 3. iż w ty m ży ciu moje oczy pragną ty lko waszego widoku. 5–2. 4 CSP Hiszpania. By ło to jej ostatnie pocieszenie. 1 Archiwa Narodowe. Niech Bóg was strzeże. tuż przed drugą po południu. f480. 12 CSP Hiszpania. 28. 5–1. 9 L&P. 10. 9. 9:16. 3. 3. wy raźny m głosem. by skierował Henry ka na dobrą drogę i wy baczy ł królowi jej krzy wdę. Archiwa Narodowe. PRO 31/18/2/2. f105. wy nagrodzenie. 5–1. PRO 31/11/5. CSP Hiszpania. 238. czy by ła dobrą panią dla kraju. 7 sty cznia 1536 roku. PRO 31/18/2/2. 237. 5 L&P. Wy raźnie czuła nadchodzącą śmierć. 28. f105. 13 L&P. 14 CSP Hiszpania. Pragnę jeszcze ty lko jednej rzeczy – przy rzec wam. 5–2. 3. . 5–2. 7 L&P. 10. 5–2. Odpowiadała mu odważnie. Katarzy na zaczęła się modlić. CSP Hiszpania. pełna niepokoju. by nie pozostali bez środków do ży cia do czasu. 3 National Archives. 246: 600. 9. 6 Archiwa Narodowe. 10. 2. 5–2. 10 CSP Hiszpania. 966. który okazał się by ć dla niej tak okrutny. aż znajdą nowe zatrudnienie. Błagała Pana. 10. 138. f303. Biskup Llandaff udzielił jej ostatniego namaszczenia. wy dała ostatnie tchnienie. L&P. Poprosiła również o odpuszczenie swy ch win. 28. Hiszpańska królowa Henry ka zmarła. 8 Archiwa Narodowe. L&P. 2 CSP Hiszpania. 142. f105. Wciąż modliła się po cichu. 238:585. PRO 31/18/2/2. note 964 i xxxii. CSP Hiszpania 5–1. 3. CSP Hiszpania.

Balsamista przy gotowujący do pochówku jej ciało poświadczy ł. że pierwsza żona Henry ka zmarła na raka. które przy brało czarną. z wy jątkiem serca. Oburzony Chapuy s doniósł cesarzowi. zatem z racji swej profesji mógł pochwalić się jedy nie doświadczeniem z obróbką wosku. Wbrew nadziejom ambasadora smutek i złość poddany ch na wieść o śmierci królowej nie wy wołały naty chmiastowego i gwałtownego buntu przeciw królowi. Richarda Featherstone’a. Do narządu przy czepiony by ł ciemny fragment innej.. „Dziękujmy Bogu. Tego samego dnia Anna poroniła. czy lady Salisbury. jak to ty lko możliwe [po zgonie].] wszy stkie narządy wewnętrzne by ły w stanie niemal niezmieniony m. Krwawe odłączenie się od Rzy mu. Król nie mógł wy zby ć się obsesji na punkcie posiadania męskiego następcy . straszliwą barwę”. lecz wciąż pozostawało ono czarne. w ty m nauczy ciela Marii. Zmiany te miały pochłonąć jeszcze wiele ofiar. Reakcje na śmierć królowej by ły przeróżne. która spadnie zaskakująco szy bko. że najsły nniejsza głowa. będzie należeć do samej Anny Boley n. że nie grozi nam już wojna”. Zgon Katarzy ny nie zagoił ran – potwierdził jedy nie koniec pierwszej części zbrodniczego procesu reformacji. Niewiele osób przewidziało jednak. lecz w końcu także i jej przy szło położy ć głowę pod katowski topór. że Henry k przy wdział żółty strój. Wspomniany mężczy zna przekroił serce zmarłej i kilkakrotnie próbował je wy my ć. do kapelusza zatknął białe pióro i ruszy ł w tany z damami Anny Boley n. POSŁOWIE Opactwo Peterborough 29 stycznia 1536 roku P o śmierci Katarzy ny krąży ły pogłoski o truciźnie sprowadzonej rzekomo z Włoch i dodanej do posiłku lub napoju królowej. powiedział rzekomo. Pogrzeb królowej Katarzy ny odby ł się 29 sty cznia w opactwie Peterborough. z którą Katarzy nę połączy ła wieloletnia przy jaźń.. Przy czy ną zgonu Katarzy ny by ł zatem najpewniej wtórny mięsak melanoty czny. W rzeczy wistości o zwłoki królowej zatroszczy ł się zwy kły rzemieślnik wy twarzający świece. Z czasem stracono ludzi najbardziej lojalny ch wobec pierwszej żony Henry ka. że „[. Najwierniejsza przy jaciółka doży ła w Tower sędziwego wieku. nieznanej tkanki. przewidziane przez królową. by ło już nie do powstrzy mania mimo późniejszy ch wy siłków jej córki. Ty mczasem z duży m prawdopodobieństwem należy przy puszczać.

Katarzy na Howard i Katarzy na Parr – spędziły u boku monarchy najwy żej cztery lata. Tchórzliwy i posłuszny Cranmer uznał drugie małżeństwo króla za nielegalne. W ty m samy m miejscu pochowano później inną nieszczęsną władczy nię. jak zauważy ł Cromwell. śmierć pierwszej żony uwolniła władcę od jarzma drugiej. Marię I Stuart. Dobiegła końca ry walizacja i skomplikowana misja przeprowadzenia rozwodu z Katarzy ną. Jak na ironię. Ceremonia pogrzebowa by ła ty powa raczej dla księżnej wdowy niż królowej Anglii. gdy usiłowała cofnąć proces reformacji. nagle stał się nie do zniesienia. Katarzy na stanowiła natchnienie dla wielu osób. rozwodząc się z Katarzy ną. zakon ten – w wy niku poczy nań Henry ka – już nie istniał. przejęła tron po śmierci swej przy rodniej siostry w 1558 roku i ponownie zaczęła wspierać reformację. Osierocona córka Katarzy ny. Jej prośba o pochowanie w klasztorze należący m do ukochany ch braci obserwantów siłą rzeczy została odrzucona. Jednak to Katarzy na by ła najdłużej sprawującą rządy małżonką władcy. Nazajutrz po egzekucji Anny Henry k zaręczy ł się z Jane Sey mour. kontrastującej ze swoim okrutny m . Anna przeży ła swą poprzedniczkę jedy nie o dziewiętnaście ty godni. Wszy stkie jej następczy nie – Anna Kliwijska. Maria. Córka otrzy mała przy domek Krwawa Maria. ponieważ. specjalnie sprowadzonego z Calais. Elżbieta I. *** Ciało Katarzy ny zostało zabrane do opactwa w Peterborough. tego właśnie pragnął uniknąć jej ojciec. Jane Sey mour zmarła kilka dni po wy daniu na świat dziecka.tronu. Jak na ironię. posy łając na śmierć liczny ch protestanckich wy znawców. którego tak bardzo obawiała się Katarzy na: Henry k pozby ł się niechcianej już małżonki z pomocą kata. przy szły król Edward VI. Ten sam ostry i ognisty charakter. 19 maja 1536 roku wy konano egzekucję drugiej żony angielskiego monarchy przez dekapitację na szafocie w Tower Green. nawet po śmierci. stając się ty m samy m pierwszą samodzielnie panującą królową Anglii. Siedemnaście miesięcy później narodził się długo wy czekiwany sy n i następca tronu. który niegdy ś wy woły wał ekscy tację. Utrata dziecka przez Annę Boley n znacznie pogorszy ła jej sy tuację. w końcu zawarła pokój z ojcem i po śmierci swego przy rodniego brata (który w 1547 roku objął tron po zmarły m Henry ku) w 1553 roku przejęła koronę. Córka Anny Boley n. Annę oskarżono o zdradę i cudzołóstwo. Wrogowie Boley n niezwłocznie przy stąpili do działania. w ty m Thomasa Cranmera. zaś po upły wie kolejny ch dziesięciu dni poprowadził ją do ołtarza. zachęcając Henry ka do związku z mieszkającą na dworze młodą damą Jane Sey mour. Wkrótce zaczęła pojawiać się w literaturze katolickiej jako przy kład pobożnej kobiety. Jak zawsze chłodny i efekty wny Cromwell dokończy ł dzieła. Kobietę spotkał los. Pierwsza małżonka Henry ka wy trwała jako królowa ponad dwa razy dłużej niż pozostałe kobiety razem wzięte.

Dwa wieki później. utrwalono jej pamięć jako „królowej. iż jego pan musiałby rozpocząć walkę. pobożność. Debata nad charakterem Katarzy ny i jej miejscem w historii z reguły ogranicza się do tego. Na swój sposób ambasador przy pomina nam o inny m wy borze. który jednakże – jak się okazało – znał królową najlepiej. którego wpły wu nie można zmierzy ć. Gdy by tak uczy niła. i zby t opieszale podejmującą decy zję o spowodowaniu nawet niewielkiego zła. a który by ł prawdopodobnie równie doniosły. Gdy w celu przy wrócenia królowej praw małżeńskich zaistniało ry zy ko wojny między Anglią a potężny m imperium siostrzeńca Karola V. jaką w ży ciu spotkał. że by ła nazby t współczującą osobą. umiłowanej przez Anglików za lojalność. by wznieść nowy pomnik na grobie imienniczki. osoby spoza ścisłego kręgu jej najbliższy ch służący ch. na wezwanie Angielek o imieniu Katarzy na. Uważał. W 1643 roku oddziały Olivera Cromwella splądrowały katedrę w Peterborough i ograbiły grób królowej. Cesarz mógł wprawdzie unikać konfliktu. Komentarz ten nie odbiega od oceny Chapuy sa. z którego mogło powstać wiele dobra”.mężem. czy by ła dziewicą w dniu ślubu z Henry kiem i czy Anglia wciąż by łaby wy znania rzy mskokatolickiego. Na drewnianej pły cie. odwagę i miłosierdzie”. lecz zby t łatwo ufającą inny m równie mocno jak sobie. historia Anglii mogłaby potoczy ć się zupełnie inaczej i przy brać jeszcze bardziej krwawe oblicze. . znajdującej się tam do dzisiaj. gdy by kobieta bez sprzeciwu wstąpiła do klasztoru. królowa wy brała pokój. Z czasem opisał ją jako „najbardziej cnotliwą niewiastę o najlepszy m sercu. zebrano wy starczającą sumę pieniędzy. jednak Chapuy s zdawał się by ć przekonany. Szekspir uczy nił z niej kluczową postać w sztuce o Henry ku VIII. gdy by ciotka zachęciła swy ch angielskich zwolenników do powstania przeciwko Henry kowi.

Na moje szczególne podziękowania zasłuży ł również hiszpański rząd. który wy kazał się otwartością i szczodrością. Dokument ten znajduje się w Real Academia de la Historia. Królewskiej Akademii History cznej w Madry cie. Największe podziękowania kieruję jednak do Katharine Blanki Scott – za swoiste połączenie otuchy. Maria Hay ward z uniwersy tetu w Southampton. Ruth Miguel Franco z Università degli Studi di Padova (uniwersy tet w Padwie) we Włoszech wy konała dla mnie tłumaczenia (na języ k hiszpański) i sprawdziła wiele przekładów moich oraz inny ch osób z ory ginałów łacińskich. Jestem jej szczególnie wdzięczny za przetłumaczenie z języ ka łacińskiego manuskry ptu spisanego podczas try bunału w Saragossie. Pragnę także podziękować personelowi by ły ch domostw Katarzy ny Aragońskiej w zamku Ludlow i Buckden oraz osobom opiekujący m się miejscem jej spoczy nku w katedrze Peterborough. jednak w pierwszej kolejności pragnę podziękować doktorowi Gly nowi Redtorthowi z uniwersy tetu w Manchesterze. Samuel Tremlett i Lucas Tremlett dzielnie znosili pojawienie się w ich ży ciu nowej Katarzy ny. Na prośby o pomoc odpowiedzieli także Thom Richardson z Roy al Armouries w Leeds (narodowe bry ty jskie muzeum zbroi i broni). które przeczy tały manuskry pt. Ja przełoży łem wszy stkie teksty z języ ka hiszpańskiego i katalońskiego. Wiele – jak zawsze – zawdzięczam Walterowi Donohue z Faber and Faber z Londy nu i George’owi Gibsonowi z Walker & Company z Nowego Jorku. Archiwum Delegacji w Saragossie. udostępniając mi poprzez Internet liczne ory ginalne dokumenty z Archiwum Głównego w Simancas. Jestem wdzięczny personelowi Biblioteki Narodowej w Madry cie. Jest on jedną z kilku osób. Biblioteki Bry ty jskiej w Londy nie i Archiwów Narodowy ch w Londy nie. Luis Garrido González z uniwersy tetu z Jaén. moi wierni czy telnicy. włoskich i francuskich. inteligencji. Bardzo dziękuję również Dominicowi Parce za tłumaczenia z łaciny na angielski oraz Alison Adams z uniwersy tetu w Glasgow za zwrócenie mojej uwagi na francusko-angielski słownik Randlego Cotgrave’a z 1611 roku. . PODZIĘKOWANIA P odczas pisania niniejszej książki swoją pomoc okazało mi wiele osób. Oczy wiście to ja ponoszę całkowitą odpowiedzialność za ewentualne błędy. kry ty cy zmu i cariño. Salvador Salort-Pons z Detroit Institute of Arts (muzeum sztuk piękny ch w Detroit) oraz autor Robert Hutchinson. Dziękuję im za wiarę we mnie i ciężką pracę podczas czy tania i komentowania manuskry ptu. Ogromny m wsparciem by li dla mnie także Georgina Capel i Abi Fellows z agencji literackiej Capel and Land.

Allen B. Valladolid Archivo de la Diputación de Zaragoza Archiwa Narodowe. 1912. Despatches and State Papers relating to the negotiations between England and Spain preserved in the archives of Simancas and elsewhere. red. Calendar of State Papers Relating to English Affairs existing in the archives and collections of Venice and in other libraries of northern Italy. t. Pascual de Gay angos. 5. 1–5. 1864. Monumenta Habsburgica. Hinds. of the reign of Henry VIII preserved in the Public Record Office. red. 1862. G. autograph letters. t. Londy n. Longman. red. Longman. 1880. Londy n Biblioteka Bry ty jska. Green. Bergenroth. Brewer. 1864. 1861. http://www.A. T. Green. 1–14. and engravings collected by Henry Huth. Letters and Papers. S. James Gairdner. manuscripts. Londy n. 1 i 2. Rawdon Brown. Longman and Roberts. Londy n. James Gairdner i R.H. 1–5. Longman. Londy n. Londy n. Ellis and White. BIBLIOGRAFIA ZBIORY MANUSKRYPTÓW Biblioteka Narodowa. J. The Huth Library. Foreign and Domestic. Brodie. Madry t Archiwum Główne w Simancas. Calendar of State Papers and Manuscripts in the Archives and Collections of Milan. Longman and Roberts. red. t. Green. Londy n. Longman and Roberts.fordham. Londy n ZBIORY KALENDARIÓW I DOKUMENTÓW A catalogue of the printed books. 1. red. Green. Longman and Roberts. Jewish History Sourcebook: The Expulsion from Spain. dodatek i późniejszy dodatek do t. Longman and Roberts.html. Letters and papers illustrative of the reigns of Richard III and Henry VII. Longman. the British Museum and elsewhere in England. Garrett Mattingly. Madry t Królewska Akademia History czna. Green. 2 t. Calendar of Letters.edu/ halsall/jewish/1492-jews-spain1. Sammlung von Actenstücken und Briefen sur Geschichte des Hauses . t. 1492. Longman.

Garrett. 1831. Ladero Quesada. and Early Modern Perceptions of London”. (11 czerwca 2008). Wiedeń. 1 i 7. „Devonshire Ports in the Fourteenth and Fifteenth Centuries”. (Grudzień 1854): 572. Rex. „The Tudor Conundrum”. J. John Murray. „Maestros de los hijos de los Rey es Católicos”. Habsburg dem Zeitraume von 1473 bis 1576. Ricardo. nr 13 (2000): 119–138. State Papers published under the authority of His Majesty’s Commission. Historical Research 70. Lochman. „The reputation of Doctor De Puebla”. nr 217 (1940): 27–46. K. De la Torre y del Cerro. nr 172 (Czerwiec 1997). Historical Research 64 (1991). (1492?–1540)” Prospects: The quarterly review of comparative education 24. Journal of Modern History 4 (czerwiec 1932): 175– 185. Manuel. Davies. Fernández Suárez. Hispania LXIII (1956): separata. „Joy as arabes de la Reina Catolica”. nr 468 (wrzesień 2001): 894. 4th ser. Robert. „A Venetian Secretary in England: An unpublished diplomatic report in the Biblioteca Marciana. Marín Ibáez. 8 (1925): 98–126. Espacio. ES: Revista de fi lología inglesa 17 (1993): 141–150. Mattingly. Fernández de Córdova Miralles. Madry t–Grenada (1943): 473–75.. Kesselring. 1863. „Recibir princesas y enterrar reinas (Zamora 1501 y 1504)”. Barrington. Na: http://www. Antonio. „Luis Vives: Educador de los jóvenes ingleses”.literary london. Thomas More. Serie III. New series. „Juan Luis Vives. English Historical Review 55. Transactions of the Royal Historical Society. Historia medieval. nr 3/4 (1994): 743–759. Manuel Fernando. En la Espaa Medieval 28 (2005): 259–354. Gentleman’s Magazine 42. Cliff ord S. Goméz-Moreno. t. Venice”. L. Dan. Mace. „A humanist ambassador”. Al Andalus 8. Garrett. tiempo y forma. Literary London (marzec 2006). „A Draft of the 1531 ‘Acte for Poy soning’” English Historical Review 116. „Imagen de los Rey es Católicos en la Roma pontifi cia”. Mattingly. . „The Execution of the Holy Maid of Kent”. Times Literary Supplement. Londy n. „Original documents relating to Queen Katharine of Aragon”. Álvaro. Richard. ARTYKUŁY PRASOWE Anon. Frances A.org. „Between Country and City : John Colet. t. José Ramón.

Madry t. Memorias del reinado de los Reyes Católicos. Consejo Superior de Investigaciones Cientifi cas. Estudio preliminar y edición anotada. Trajes y modas en la Espaa de los reyes Católicos. Biblioteca de Autores Espaoles. elegido Papa. Ediciones de la Torre. Continuación de la Crónica de Pulgar por un autor anónimo. Red.pbs. Documentos relativos a la visita del Cardenal Adriano cuando pasó de Espaa a Roma. 2002. Madry t. Gilbert R. Estudio crítico de su vida y su reinado. Mayurqa 22. Veruela. Madry t. Biblioteca de Autores Cristianos. Correspondencia de Gutierre Gómez de Fuensalida. Berwick y de Alba. Madry t. Madry t. Manuel Gómez Moreno y Juan de Mata Carriazo. (1989): 591–600. 1991. Flandes e Inglaterra (1496–1509). – Proceso de la reina Da Catalina de Aragón. Alfredo. Doctoral thesis. New York State Journal of Medicine (grudzień 1980): 2022–28. „Henry VI’s Old Blue Gown. Court Historian 4. reina de Inglaterra. P. 2004. Seigworth. Carmen. „Bloodletting Over the Centuries”. Duque de. Universidad Autónoma de Barcelona. Isabel la Católica.org/wnet/redgold/basics/ bloodlettinghistory. Enrique IV el Impotente y el final de un época. 2002. „City Cleaning in Mediaeval London”. Manuskry pt Królewskiej Akademii History cznej 9– 4674. José. „Derechos sucesorios al trono de la mujeres en la Corona de Aragón”. Cay etano Rosell. 1964. C. nr 1 (1999): 1–28. Madry t. The English court under the Lancastrians and Yorkists”. 1454–1474 (Crónica castellana). Anon. Bernáldez. Imprenta Alemana. Isabel la Católica. Carmen. 1993. 1907. Tarsicio de. la convivencia negada: Historia y textos. Em bajador en Alemania. 1480. Temas de Hoy. Albolote.html. 1978. Azcona. 2002. Crónica anónima de Enrique IV de Castilla. David. Barcelona. nr 1 (sty czeń 1937): 19–43. Starkey. – Registrum abbatis monasterii verolen. Granada Morisca. 1953. Madry t. Carro de las Donas (Valladolid. Cristina. KSIĄŻKI W JĘZYKU HISZPAŃSKIM Anon. Departamento de Literatura Espaola. Anon. M. Manuel. Na: http://www.tesisenxarxa. Barrios Aguilera. Królewska Akademia History czna. Calvo Poy ato. 1962. Sánchez Parra. Planeta. Ernest L.Sabine. La Esfera de los Libros. Alvar Ezquerra. Na: http://www. Comares. Andrés. Ed. nr 2. Bernis. Speculum 12. .net/TDX-0608105-110729/. Clausell Nächer. Segura Graio. Red. 1542). Ed.

o Reprobación del amor mundanr Biblioteca Virtual Miguel de Cervantes. Consejo Superior de Investigaciones Cientificas. 2001. Conferencia leída en la Unión de Damas Espaolas el día 9 de marzo de 1914. Márquez de la Plata y Ferrandiz. Alfonso. Francesco. Barcelona. Antonio. 2003. De la Torre y del Cerro. Nerea. Diego. Doussinague. 2. Madry t. Patronato Marcelino Menéndez Pelay o. Eiximenis. M. 1966.cervantes virtual. Crónica de Enrique IV. Madry t. Madry t. Llanos y Torriglia. Edwards. realizada por el P.De la Torre y del Cerro. red. Sociedad de Bibliófi los Espaoles. Corbacho. Espasa- Calpe. M. A.Luis. Libro de la Cámara Real del Príncipe don Juan e offiçios de su casa e seruiçio ordinario. Carro de las donas: Valladolid. 2006. en el Carro de las donas (1542). Murcia. Antonio. Santiago Fabregat Barrios. Hondarribia. Fernández de Oviedo. Walencja. 1944. Ritos y ceremonias de una reina (1474–1504). Gonzalo. 1946. 2004. Sánchez Martín. 1542 / adaptación del Llibre de les dones de Francesc Eiximenis O. Universidad de Valladolid. Fundación Universitaria Espaola. 2002. Documentos sobre relaciones internacionales de los reyes Católicos. Isabel la Católica: Sus hijas y las damas de su corte. José. Madry t. F. 2002. El Generalife. Isabel la Católica: Poder y fama. Carmona O. García. Fernández de Oviedo. T. 2007. Ed. Jardin del paraiso. Reina de Inglaterra. En el hogar de los Reyes Católicos y cosas de sus tiempos. Marcial Pons. 1994. Madry t. Llanos y Torriglia. 1946. Ed. Avila. Madry t. José. Gonzalo. Martín. García Luján. La Corte de Isabel I. Vicenta María. Madry t. Valladolid. . Galíndez de Carvajal. Cuentas de Gonzalo de Baeza t. Catalina de Aragón. J. Crónica del rey don Enrique el Quarto de este nombre. Ediciones Fax. José Maria. 1914. Madry t. J-L Martín. Félix de. A. Enríquez del Castillo. Lorenzo. Arcipreste de Talavera. Ed. Enrique IV de Castilla. Granada. Universitat de Valencia.Luis. Biblioteca Rey es Católicos. Juan Torres Fontes. 1956. Álvaro. Editoral Castalia. casadas y viudas. modelos de doncellas. Martínez de Toledo. Mujeres renacentistas de la corte de Isabel la Católica. F. La política internacional de Fernando el Católico. Dy kinson. Martín. 1870. Fernández de Córdova Miralles. 6. Na: http://www. John. José Antonio. Madry t. Félix de. Imprentas Helénicas. Carmen Clausell Nácher. 2005. Libro de la Cámara Real del Príncipe don Juan e offiçios de su casa e seruiçio ordinario.

Ediciones Rialp. Miguel Lobo. Madry t. Imprenta Revista Médica. Madry t. Itinerario de los Reyes Católicos (1474–1516). Madry t. Viaje por Espaa y Portugal (1494–1495). Sánchez Cantón. Valera. Pulgar. La Casa de Isabel la Católica. M. María Tudor. Consejo Superior de Investigaciones Cientificas. Madry t. Sobrino. Miguel. Rialp. su residencia y su muerte en el monasterio de Yuste. Pulgar. Antonio de Nebrija/Sebastián Martínez. Libros. Valladolid. Antonio. 1950. Ed. RBA. com/servlet/SirveObras/01473958655714017554480/index. Cadiz. red. Cay etano Rosell. Joseph. 2 t.htm. Catedrales. Polifemo. Crónica del Rey Enrico Otavo de Inglaterra escrita por un autor coetáneo y ahora por primera vez impresa e ilustrada con introducción. Madry t.1466. 1565. Juan de Mata Carriazo. Chronica de los muy altos y esclarecidos reyes Catholicos don Fernando y doa Ysabel de gloriosa memoria. Crónica de los Seores Reyes Católicos Don Fernando y Doa Isabel de Castilla y de Aragón. Antonio. Madry t. Las biografi as desconocidas de los Grandes Templos de Espaa. Paz y Melia. El Emperador Carlos V: Su Abdicación. De la Torre y del Cerro.Americanos de Sevilla. notas y apéndices por El Marqués de Molins. Los Reyes Católicos. 1974. Maria Jesús. Madry t. Cuentas de Gonzalo de Baeza. Madry t. 2005. Valera. 5 vols. Consejo Superior de Investigaciones Cientificas. Publicaciones de la Escuela de Estudios Hispano. 1990. Sewilla. Madry t. El Camino hacia Europa. 1855. La Espaa de los Reyes Católicos. Pérez Martín. Suárez Fernández. M. tapices y cuadros que coleccionó Isabel la Católica. Consejo Superior de Investigaciones Cientificas. Crónica de los Reyes Católicos. Molins. crónica de Enrique IV. 1927. Hierony mus. Crónicas de los Reyes de Castilla. Luis. 1991. Pérez. Francisco Javier. Marqués de. Trans. Madry t. A. Madry t. Librería de los Bibliófi los. 1951. Consejo Superior de Investigaciones Cientificas. In Crónicas de los Reyes . 1874. Memorial de diversas hazaas. La Esfera de los Libros. Crónica de Enrique IV. Rumeu de Armas. 1955. 1904. La gran reina desconocida. Luis. III. Fernando del. Atlas. Barcelona. 1878. 1954. Madry t. Suárez Fernández. Alonso de. 2004. 2009. Madry t. Crónica de los Reyes Católicos. Antonio. Arlanza. red. Diego de. Alonso de. Madry t. Münzer. Tomo. Juan de Mata Carriazo. Diego de. tesorero de Isabel la Católica. Biblioteca de Autores Espaoles. Rivadeney ra. Mignet. Santa Cruz. Palencia. 2008. De la Torre y del Cerro. Fernando del.

y Ursino impresor de la Sacra. 1910. etc. Londy n. KSIĄŻKI ANGLOJĘZYCZNE ORAZ W INNYCH JĘZYKACH POZA HISZPAŃSKIM Ackroy d. A collection of Ordinances and regulations for the government of the royal household. Pestilence. Pavia. at Baynard’s Castle in The Camden Miscellany. 1506.. Barcelona. [1485?]. Na: http://ifc. y ligas de Italia. Na: http://ifc. Institución Fernando el Católico. José Javier Iso et al. Real. W: Articella. Manuskry pt znajduje się w Wellcome Library. Peter. 1852. 1878. J. M.es/publicaciones/ver/id/2448. Plaza Janés. Fredericum Leonard. 2001. 1999. Juana the Mad: Sovereignty and Dynasty in Renaissance Europe. The Chronicle of the Grey Friars of London. Jerónimo. y Católica Majestad. Anon. The Physician’s Handbook. 1790. plate. red. The Society of Antiquaries.. Ed. Historia del rey Don Fernando el Católico. Manchester University Press. Anon. 1878.dpz. Jerónimo.... Rivadeney ra. and an inventory of the wardrobe etc. Londy n Camden Society Old Series. made by the. Saragossa. Camden Society. Zurita. 1670. An inventory of the wardrobe. 1855. Valera. Duke of Richmond and Somerset. Peter. A litil boke the which traytied and reherced many gode thinges necessaries for the. Zurita. of Henry Fitzroy. Bisshop of Arusiens. 1853. England. Catalina de Aragón. Madry t.es/publicaciones/ver/id/2423. Albèri. 2005. red. Societa Editrice Fiorentina. 2004. Epístolas. Ulargui. Bethany. Oficina de Domingo de Portonariis. y del reino de Aragón. Anghiera. Relazioni degli ambasciatori veneti al Senato. Opus epistolarum Petri Martyris Anglerii Mediolanensis. Vintage. Ed. de Castilla (Tomo III). Anon.dpz. made in divers reigns from King Edward III to King William and Queen Mary. 1–28 dla Relazione D’Inghilterra di Ludovico Falier. Aram. 8. 53. Ackroy d. [Londy n]. „Collecta Jacobi de Partibus in medicina pro anothomia”. Saragossa. Londy n. Manuskry pt znajduje się w bibliotece UCLA. Anon. Saragossa... Eugenio. of Katharine of Arragon. Pietro Martire d”. Vintage. De las empresas. Florencja. Pary ż. Johns Hopkins University Press. Manchester. Anon. Baltimore. Sociedad de Bibliófilos. T. en 1580. John Ry lands facsimiles. t. London: The Biography. Volume the Third. Ángel Canellas López et al. Anon. Anales de Aragón. The life of Thomas More. . Madry t. Nichols.. Luis. Diego de.G.

Clarendon Press. Londy n. Cotgrave. Londy n. Oxford. Carley. 1884. Lives of the English Martyrs declared blessed by Pope Leo XIII in 1886 and 1895. Bernard. Burnet. Londy n. Longman. 1969 wznowienie ory ginału z lat 1861– 1863. Memorials of Cambridge. Cranmer. or illustrations of English History. Cambridge University Press. 1846. 2004. Longman and Roberts. Documents of the English Reformation. ou Recueil de plusieurs actes. Red. Londy n. Gilbert. Bray. Cavendish. Gairdner. Yale University Press. obecnie dostępne na: http://www.british-history. 1611. Randle. Londy n. Green.uk. Miscellaneous Writings and Letters of Thomas Cranmer. Longmans. J. J. T. Claremont. Camm. Ed. et autres mémoires qui peuvent servir en la déduction de l’histoire. F. red. 1914. Roger Locky er. H. Chaire. Routledge. G. Farnborough. The reign of Henry VIII from his accession to the death of Wolsey. Cox. George.. traictez. R. 2 t. Old St. The History of the Reformation of the Church of England. Brewer. 2007. Seeley and Co. William. Meslanges historiques. 1962.Benham. Adam Islip. Excerpta Historica. Green and Co. 1865. red. Cambridge. Gregg. The King’s Reformation. Camusat.S. The Folio Society. James Clarke. 1939. Martyrs under Henry VIII. Brown. James P. .S. Londy n. 1881. Cambridge. http://www. depuis l’an 1390 jusques à l’an 1580. Bentley. 1858. Samuel Bentley. The life and death of Cardinal Wolsey. Samuel. Henry VIII and the Remaking of the English Church. Cambridge. Złożone z dwóch skanów przez Grega Lindahla we Francuskiej Bibliotece Narodowej.E. Brewer. Londy n. lettres missives. 2007. Charles Henry. Dickinson. 1–6. Catherine of Aragon. Cooper.ac. 1644. Hale. J. A Dictionarie of the French and English Tongues. Dom Bede. Physicians and Irregular Medical Practitioners in London 1550–1640: Database (2004). British Library. Monumenta franciscana. Febvres. Red. New Haven. Nicolas. Francesca. Missale ad usum insignis et praeclarae ecclesiae Sarum. ed. Londy n. Troy es. Londy n. The Books of King Henry VIII and His Wives. 1861. J. Cunningham. 1902. Gerald Lewis. Sean. 1. T. William Metcalfe. J.pbm. Nicholas Pocock. labore ac studio Francisci Henrici Dickinson. Catherine. W. 1994. Henry VII.com/~lindahl/cotgrave/. Paul’s Cathedral. Thomas.

W. 1824. 2002. and triumphant deaths of the primitive as well as the Protestant martyrs. J. S. 2. 1875. F. Performance and Spectacle in Hall’s Chronicle. Robson Books. Great Harry. James. Ashgate. Londy n. 1. Henry Hills. Marking the Hours. 3 t. 1845. 1999. 2. Original letters illustrative of English history. John. Londy n. William. M. Duffy. 1906– 1958. James M. Erasmus. G. Erasmi Roterodami. Felipe. c. 1580. Maria. Triphook and Lepard. Foxe. t. 4–8. Yale University Press. Janette. Queenship and Political Power in Medieval and Early Modern Spain. 1400–c. Paderborn. Red. 2005. 12 t. Yale University Press. Ellis. 1469–1535. Knapton and others. Allen. red. Erickson. Londy n. 1893. Römische Dokumente zur Geschichte der Ehescheidung Heinrichs VIII. Schöningh. William. seria. The Life of Cardinal Wolsey. Honolulu University Press of the Pacific. The History of Scotland from the year 1423 to the year 1542. Dorset Press. Desiderius. The Stripping of the Altars: Traditional Religion in England. 4 t. Garrod. R. Dowling. Basingstoke. England under the Tudors. Erasmus. James A. Richard. The History of Grisild the Second: A narrative. Gairdner. The Extravagant Life of Henry VIII. Pary ż. Carolly. Henry. The Society for Theatre Research. Ehses. 1968. Eamon. 1991. 3. 1991. seria. Nowy Jork. Fernández-Armesto. 2004. W. łącznie z “Collections”. Allen. Duffy. Filadelfia. 1726. Earenfight. Opus epistolarum Des. Rev. New Haven. red. . Fisher of Men: A Life of John Fisher. 2006. seria. Forrest. Theresa. red. in verse. et H. London. Eamon. wy d. 1970. Campbell. Elton. 2005. The Divorce of Catherine of Aragon: The Story as told by the Imperial ambassadors resident at the court of Henry VIII. Imperial Spain 1469–1716. Macmillan. H. 3. A history of the lives. Routledge. P. Édition intégrale traduite et annotée d’apres l’Opus epistolarum de P. English People and Their Prayers 1240–1570. Macmillan and Co. H. Macray. Abingdon. Pelican. Londy n. Froude. Ferdinand and Isabella. Allen et al. Henry VII. Londy n. Whittingham and Wilkins. suffering. Correspondance d’Érasme. S. 2. Londy n. of the divorce of Queen Katharine of Arragon. Stephan. Fiddes. Aloïs Gerlo i Paul Foriers. 4 t. Aldershot. 1889. Londy n. Gallimard. wy d. New Haven. Drummond. Desiderius. Harding. 1655. Elliott. Red.Dillon. D. wy danie.

Selection of despatches written by the Venetian ambassador. Letters of the Kings of England. 1878. Johnson. Wy danie pry watne. Luce. Four years at the court of Henry VIII. 1824. Galt. 1846. Tłum. 2005. Elizabethan England: From “A description of England” by William Harrison (in “Hollinshed’s Chronicles”). and William John Hardy. 1854. wy d. Londy n. Weidenfeld and Nicolson. Grose. Brad S. 1906. Londy n. . Hutchinson. William.Gairdner. Red. Gregory. 2 t. Giustinian. John. Londy n. Londy n. The Life and Administration of Cardinal Wolsey. and Roberts. Maney. 1921. Jeffery. Hutchinson. Henry Colburn. Hume. 1988. Salvation at Stake. i tłum. Goldsmid. Edinburgh. John. Oksford. Boston. Gee. Rawdon Brown. Being a contemporary record of some of the principal events of the reigns of Henry VIII and Edward VI. Harrison. Peter. Dress at the Court of King Henry VIII. Edward. Tudor England. Londy n. Henry VIII. 2 t. J. 2007. Lord. to July 26th 1519. red. The King’s Cardinal: The Rise and Fall of Thomas Wolsey. Herbert. Londy n. Halliwell. James Orchard. Nicholas Pocock. Sebastian Giustinian and addressed to the signory of Venice. Hall’s Chronicle – The union of the two noble and illustre famelies of Lancastre and Yorke (1548). Bell and Sons. Leeds. Robert. The History of England under Henry VIII. 1884. The rise and fall of Henry VIII’s most notorious minister. 1870. Londy n. A collection of 18 rare and curious historical tracts and pamphlets. 2007. Londy n. Sebastian. Hay ward. 1807–1809. Thomas Cromwell. The Antiquarian Repertory. Brown. Green. Weidenfeld and Nicolson. Harpsfield. 1999. 1809. Chronicle of King Henry VIII of England. Londy n. Oliver and Boy d. Robert. Francis. Smith. 2002. Edy nburg. Londy n. Edmund Marsden. E. Mass. The Love Letters of Henry VIII to Anne Boleyn. 1858. January 12th 1515. Brak daty wy dania. Londy n. Maria. Alexander Murray. Gwy n. Oxford University Press. 4 t. A treatise on the pretended divorce between Henry VIII and Catharine of Aragon. Longmans. Elder and Co. red. Londy n. Cambridge. Londy n. Nicholas. Edward. Hall. Martin A. James. Written in Spanish by an unknown hand. Guy. Memorials of King Henry the Seventh. 1889. Henry. Pimlico. Longman. Documents illustrative of English Church history. 3